PDA

Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 [94] 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178

superkomornik
19-04-2018, 21:03
A przy okazji będąc w Świeradowie mozesz zaliczyć najtrudniejszy podjazd szosowy (choć asfalt taki pod MTB raczej ;) ) w Pl czyli Stóg od czerniawy. Znajduje się obok parkingu polskiej części singletrakow. Zabawa przednia choć ja na przełożeniu 22x36 i kołach 26" ledwo ledwo jechałem i o mało nie przewrocilem się na plecy :mrgreen:

matomi
19-04-2018, 21:23
I nie zapomnij o naleśnikach w Chatce Górzystów :D

zdyboo
20-04-2018, 05:31
Naleśniki już chyba tylko dla gości ChG. Zwykły turysta może je dostać chyba tylko w określonych godzinach.
W każdym razie są jakieś ograniczenia.

kashpir
20-04-2018, 10:15
Na podjazd nie mam łydy, ze względu na mój stosunek mocy do masy jestem urodzonym zjazdowcem :razz:
Za to naleśniki chętnie :D

MadOnion
20-04-2018, 12:24
A może ful grajvela ?
7917

superkomornik
20-04-2018, 13:44
Na podjazd nie mam łydy, ze względu na mój stosunek mocy do masy jestem urodzonym zjazdowcem :razz:
Za to naleśniki chętnie :D

Na Stóg jest wyciąg :mrgreen:

matomi
20-04-2018, 14:54
Naleśniki już chyba tylko dla gości ChG. Zwykły turysta może je dostać chyba tylko w określonych godzinach.
W każdym razie są jakieś ograniczenia.Ma jeszcze trochę czasu. Może można się wcześniej zapisać ;-)

To ciekawe co piszesz...chwilę mnie tam nie było. Pamiętam, że zawsze trzeba było długo czekać, ale klimat tego miejsca to wynagradzał :)

zdyboo
20-04-2018, 17:46
To ciekawe co piszesz...chwilę mnie tam nie było. Pamiętam, że zawsze trzeba było długo czekać, ale klimat tego miejsca to wynagradzał :)

Byłem tam ostatni raz niecałe trzy lata temu, kolejka spora, ale OIDP była wywieszona kartka, że naleśniki tylko w godzinach wydawania posiłków, a może tylko śniadań. Okienko czasowe w ciągu dnia.
Można było zamówić resztę pozycji z menu. Może im nic innego nie schodziło i ograniczyli. Jak byłem wcześniej, to rzadko ktoś zamawiał coś innego niż naleśniki i piwo.
Klimat i cała otoczka to nie dla mnie i mojej socjopatii. Nie jestem w stanie sobie przypomnieć, kiedy ostatni raz nocowałem w schronisku. Chyba na Szrenicy na jakimś plenerze foto 8 lat temu.
Wierzę jednak, że jakby tam spędzić przynajmniej jedną noc, bez tego tłumu turystów, to można ChG ujrzeć w zupełnie innym świetle.

nikoniarz
20-04-2018, 20:35
rzadko ktoś zamawiał coś innego niż naleśniki i piwo

Może dlatego, że do naleśników mało które piwo pasuje...

zdyboo
20-04-2018, 20:41
Piwo pasuje do wszystkiego. :mrgreen:

nikoniarz
20-04-2018, 20:47
Piwo pasuje do wszystkiego. :mrgreen:

Taaa... podobnie jak zawsze jest okazja by wypić cokolwiek :mrgreen:

arecki
20-04-2018, 22:32
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/04/IMG_20180420_222746-1.jpg
źródło (https://postimg.cc/image/c9uzxsxt7/)

siemalysy
20-04-2018, 22:58
arecki Twoja fotka przypomniała mi, że też mam coś z piłką i kibicowaniem związane :-)

7957

nowart
21-04-2018, 22:49
elanek, świetne promo !! dokładaj parę złotych, sprzedaj jeden obiektyw i osiągniesz rowerową nirwanę :)
https://www.top-narty.pl/level-b.htm

zdyboo
22-04-2018, 10:11
Dzień dobry,

Macie jakiś patent lub pomysł jak na sztycy zaznaczyć ile ma być schowana w ramie?
Miałem Boblighta, ale pękła górna część jarzma i zmieniłem na Thomsona Elite, który nie ma niestety drabinki. Na razie nakleiłem wąski pasek z folii, ale to po jakimś czasie odpadnie.
Żadne pilniki i brzeszczoty nie wchodzą w rachubę.

nikoniarz
22-04-2018, 10:23
Używam Thomsona (mostek i sztyca) w Cube- "ogranicznik" zrobiłem w postaci małej ryski. Pilnik/brzeszczot odradzam, bo zrobi zbyt szeroką rysę. Lepiej sprawdza się ząbkowany nóż kuchenny. Miałem sobie zrobić w pracy grawerkę laserem, ale taka mikroryska jest na tyle niewidoczna, że za każdym razem dłuższą chwilę muszę jej poszukiwać.
Tak swoją drogą- Thomson robi świetne komponenty. Mam je około 7 lat i zero jakiegokolwiek zużycia. Czego nie mogę powiedzieć o WCS którego namiętnie używałem przed Thomsonem...

zdyboo
22-04-2018, 10:35
O nożu nie pomyślałem, dziękuję.
O laserze też myślałem, ale trochę przerost formy nad treścią, może faktycznie jakbym miał to pod ręką bym zrobił, ale zlecać mi się nie chce.

Co do trwałości to zobaczymy, w zeszłym roku wymieniłem mostek i kierę na WCS, bo Thomson nie robi prostych kierownic 580 mm. A sztycę na Thomsona, bo z kolei Ritchey nie miał sztycy WCS 27,2 mm bez offsetu, a przynajmniej nie mogłem znaleźć jak była potrzebna.

siemalysy
22-04-2018, 10:40
zdyboo, a nie myślałeś o jakimś permanentnym markerze z cienką końcówką? Przy zamontowanej sztycy odrysować naokoło rury podsiodłowej.

Przy okazji tematu sztycy. Macie jakiś patent na "strzelanie" sztycy. Mam taki problem, że po 2-3 wypadach zaczyna mi strzelać sztyca. Pomimo tego, że wyczyszczę rurę podsiodłową i sztycę to problem powraca. Dzieję się tak jak sztycę montuję na sucho, jak też kiedy montuje dając delikatnie smaru.

zdyboo
22-04-2018, 10:50
zdyboo, a nie myślałeś o jakimś permanentnym markerze z cienką końcówką? Przy zamontowanej sztycy odrysować naokoło rury podsiodłowej.

Przecież to się zaraz zmyje. Wystarczy szmatą przejechać.


Przy okazji tematu sztycy. Macie jakiś patent na "strzelanie" sztycy. Mam taki problem, że po 2-3 wypadach zaczyna mi strzelać sztyca. Pomimo tego, że wyczyszczę rurę podsiodłową i sztycę to problem powraca. Dzieję się tak jak sztycę montuję na sucho, jak też kiedy montuje dając delikatnie smaru.

To chyba normalne, że zaczyna strzelać, syf z tylnego koła leci pomiędzy sztycę i ramę. Możesz założyć kawałek dętki, który do sztycy i ramy przykleisz taśmą izolacyjną. Patent nie wygląda zbyt estetycznie, ale się sprawdza, trzeba mieć tylko zacisk na śrubę. W MTB dawno temu z powodzeniem stosowałem.
Oczywiście jest na maksa upierdliwy jak musisz zmieniać wysokość siodła lub je nawet wyjmować.

siemalysy
22-04-2018, 10:54
Myślałem, że jak permanentny to nie powinien tak łatwo się zmyć.

Dzięki za patent z dętką. Będę musiał spróbować. Dziś znów wyczyściłem sztycę i liczę na ciszę :-)

nikoniarz
22-04-2018, 12:17
Bazując na własnym doświadczeniu z różnymi ramami i sztycami doszedłem do wniosku, że na trzaski bardzo ogromny wpływ ma spasowanie połączenia sztyca/podsiodłówka. Nawet błoto ma tutaj mniejszy wpływ, bo przy skrajnie złym dopasowaniu trzeszczy nawet czyste połączenie. Wiele, wiele lat temu (15-20) pamiętam, że miewałem problemy z trzaskami ale nigdy mi to jakoś nie przeszkadzało chociaż próbowałem z tym walczyć. Z różnym skutkiem oczywiście. Ale od pewnego czasu nie mam z tym żadnego problemu. W Cube raz przykręcony ponad 6 lat temu Thomson nigdy nie trzeszczał, pomimo regularnego mycia wężem ogrodowym, jazd w błocie (w tym pośniegowym) czy deszczu. Tak jak przykręciłem ją raz to nigdy nie ruszałem zacisku. Podobnie w Krossie. Zawsze składam na sucho, a zdarzało się, że i nawet na pastę antypoślizgową. Po dawnych doświadczeniach ze smarem zaniechałem smarowania nim sztyc.

chudeusz
22-04-2018, 15:42
Dzień dobry,

Macie jakiś patent lub pomysł jak na sztycy zaznaczyć ile ma być schowana w ramie?
Miałem Boblighta, ale pękła górna część jarzma i zmieniłem na Thomsona Elite, który nie ma niestety drabinki. Na razie nakleiłem wąski pasek z folii, ale to po jakimś czasie odpadnie.
Żadne pilniki i brzeszczoty nie wchodzą w rachubę.Zwykłym tapeciakiem to robiłem. Zostawia cienki ale bardzo widoczny ślad.

elanek
23-04-2018, 08:42
elanek, świetne promo !! dokładaj parę złotych, sprzedaj jeden obiektyw i osiągniesz rowerową nirwanę :)
https://www.top-narty.pl/level-b.htm

Nie, dziękuję, postoję :)
Odkąd 17-35/2.8 staniał to już nie poszaleję bo reszta szkieł mi bardzo potrzebna jest :). Jeździłem wczoraj na kilku rowerkach i jednak full musi być. Zwłaszcza Haibike kolegi z karbonową ramą był miodzio.Wertuję ogłoszenia, najlepiej z ratami 0% :). Może dziś już coś wybiorę. Pewnie będzie jak z budową domów. Pierwszy dla wroga, drugi dla przyjaciela, trzeci dla siebie.

rotor
23-04-2018, 10:39
. Jeździłem wczoraj na kilku rowerkach i jednak full musi być.
..no, i to jest słuszna :idea:

rotor
23-04-2018, 11:20
Pany szybkie pytanie,: jak demontujemy przewód hamplowy (czy to z powodu skracania, czy innego) potrzebujemy za każdym razem nowej oliwki ?

Jeśli tak, czy ta będzie dobra do Sram Guide RS ?
http://karbonowy.pl/hamulce-serwis/2855-sram-stealth-a-majig-oliwka-koncowka-zestaw-do-skracania-przewodow.html

jarek76
23-04-2018, 11:50
Przwczytałem "owijki" ;)

rotor
23-04-2018, 11:55
tzn, ja tylko ją odkręciłem od klamki i było ok po powtórnym jej zakręceniu,... do wczoraj. Zaczęło przeciekać i się zastanawiam, czy to jednorazowo się tylko uszczelnia ?

nikoniarz
23-04-2018, 12:31
Zawsze trzeba montować nowe. To jest jednorazowa uszczelka- przy ponownym dokręceniu odgniata się już inaczej i przecieka na starych "odciskach". Teoretycznie po mocniejszym dokręceniu powinno się ponownie uszczelnić, ale w praktyce różnie bywa, i zwykle pewnie w 90% przypadkow i tak cieknie.

rotor
23-04-2018, 12:40
no tak myślałem, ta z linku oliwka będzie ok do RS-ów ?

mancini
23-04-2018, 17:20
Tak, pisze w opisie nawet.

rotor
23-04-2018, 17:34
Rzeczywiście, nie doczytałem, senkju ������

siemalysy
23-04-2018, 17:37
nikoniarz Dzięki za odzew i opinie na temat trzasków sztycy ;-)

nikoniarz
23-04-2018, 18:19
Tak, pisze w opisie nawet.

Do opisów polecam mieć dystans. Dla pewności najlepiej zweryfikować symbol z tym w manualu...

MadOnion
24-04-2018, 10:13
nikoniarz Dzięki za odzew i opinie na temat trzasków sztycy ;-)

Ewentualnie zamiast polecanej dyntki możesz to spróbować.
https://www.cyklomania.pl/fizik-oslona-wspornika-siodelka-27-2mm-czerwona,id5561.html

superkomornik
24-04-2018, 11:27
Ewentualnie zamiast polecanej dyntki możesz to spróbować.
https://www.cyklomania.pl/fizik-oslona-wspornika-siodelka-27-2mm-czerwona,id5561.html

Lub tego :mrgreen:
https://pl.aliexpress.com/item/Bicycle-multicolour-silica-gel-silicone-seat-tube-seatpost-rod-waterproof-cover-ring-boots-protector/32797135519.html?spm=a2g17.search0104.3.16.6aae105 46pnnat&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_1_10152_10 065_10709_10151_10344_10068_10342_10343_10340_5722 611_10341_10697_10696_5722911_5722811_10084_572271 1_10083_10618_10304_10710_10307_10301_5711211_1005 9_308_100031_10103_441_10624_10623_10622_10621_106 20_5711311_5722511,searchweb201603_25,ppcSwitch_5&algo_expid=fa3eba0b-d0c6-4418-af4d-6c910d0f8561-2&algo_pvid=fa3eba0b-d0c6-4418-af4d-6c910d0f8561&priceBeautifyAB=0

zdyboo
24-04-2018, 11:52
Zamiast tego można użyć zwykły o-ring. Ochrona podobna. Dętka zasłania też rozcięcie ramy. Ja swego czasu miałem o-ring, a rozcięcie zaklejone folią w kolorze ramy, a sztyca i tak zaczynała stukać po jakimś czasie. Zatem obecnie wolę raz na dwa miechy wyjąć sztycę z ramy, przetrzeć szmatą jedno i drugie niż bawić się w zabezpieczanie.

elanek
24-04-2018, 14:02
Koledzy, biorę tego:
http://allegro.pl/rower-gorski-haibike-q-en-7-05-nowy-wyprzedaz-i7079544371.html#thumb/1
Jakieś uwagi macie do niego? Warto za tą kasę?

MadOnion
24-04-2018, 14:15
W moim Wilier'owym MTB, którego nomen omen się pozbyłem, problemu sztycy nie było gdyż była zintegrowana i to jest największa zaleta tego rozwiązania.

elanek
24-04-2018, 15:54
Koledzy, biorę tego:
http://allegro.pl/rower-gorski-haibike-q-en-7-05-nowy-wyprzedaz-i7079544371.html#thumb/1
Jakieś uwagi macie do niego? Warto za tą kasę?

Dobra, za późno... Zamówiłem.

rotor
24-04-2018, 16:07
Właśnie widzę, że nieaktualne
Gratulacje !
Myślę, że nic lepszego byś nie kupił za tę cenę.
To teraz czekamy na wrażenia z pierwszych jazd

Grzybu
24-04-2018, 17:10
W piątek odebrałem rower po wymianie suportu. Tak jak myślałem, korba opierała się frezem o redukcję na 22mm w suporcie. Dali mi podkładki po lewej stronie pod suportem i korba się schowała. Mam mieszane u uczucia co do tego rozwiązania, ale tak zostawię. Najwyżej za jakiś czas sie to wymieni. Tym razem na pewno nie na Tokena. Rower był testowany na trasie i spisuje się nieźle, chociaż bardziej jestem zadowolony z formy. Trasa 60 km i 1145m przewyższeń w kwietniu to dla mnie niezly wynik, najlepszy :D

Wysłane przy użyciu Tapatalka

szymony
24-04-2018, 17:23
W piątek odebrałem rower po wymianie suportu. Tak jak myślałem, korba opierała się frezem o redukcję na 22mm w suporcie. Dali mi podkładki po lewej stronie pod suportem i korba się schowała. Mam mieszane u uczucia co do tego rozwiązania, ale tak zostawię. Najwyżej za jakiś czas sie to wymieni. Tym razem na pewno nie na Tokena. Rower był testowany na trasie i spisuje się nieźle, chociaż bardziej jestem zadowolony z formy. Trasa 60 km i 1145m przewyższeń w kwietniu to dla mnie niezly wynik, najlepszy :D

Wysłane przy użyciu TapatalkaToken powiadasz. A ja właśnie wpadłem na szatański pomysł by suport shimano przeflancować na gxp. Za pomocą tulei tokena.

nikoniarz
24-04-2018, 17:44
W piątek odebrałem rower po wymianie suportu. Tak jak myślałem, korba opierała się frezem o redukcję na 22mm w suporcie. Dali mi podkładki po lewej stronie pod suportem i korba się schowała. Mam mieszane u uczucia co do tego rozwiązania, ale tak zostawię. Najwyżej za jakiś czas sie to wymieni. Tym razem na pewno nie na Tokena. Rower był testowany na trasie i spisuje się nieźle, chociaż bardziej jestem zadowolony z formy. Trasa 60 km i 1145m przewyższeń w kwietniu to dla mnie niezly wynik, najlepszy :D

Wysłane przy użyciu Tapatalka

Nie bardzo rozumiem jak to wpłynęło na złą linię łańcucha... Skoro była zła, to podkładki z lewej strony nie poprawiły linii...

Grzybu
24-04-2018, 17:45
Token powiadasz. A ja właśnie wpadłem na szatański pomysł by suport shimano przeflancować na gxp. Za pomocą tulei tokena.No nie wiem, nie chcę zniechęcać. Tokena wybrałem, bo serwis miał do wyboru albo shimano albo token. Mogłem sobie sam kupić coś innego, ale gość w serwisie mówił ze te tokeny ninja to fajna sprawa. Faktycznie poczytałem i mi się to spodobało, więc się zdecydowałem. Koniec końców okazało się że ninja potrzebowałby jakichś podkładek/adapterów i że nie działa to już tak super, więc założyli zwykły PF


Wysłane przy użyciu Tapatalka

elanek
24-04-2018, 18:39
Właśnie widzę, że nieaktualne
Gratulacje !
Myślę, że nic lepszego byś nie kupił za tę cenę.
To teraz czekamy na wrażenia z pierwszych jazd
Cena lux. Następny taki na allegro jest o 1600 droższy.
Żeby się obciążać wziąłem dodatkowo na raty 0%, choć mnie piknęło żeby kupić droższego :)
Dziękuję za pomoc i wsparcie.
Relacje będą :)

spiritus
24-04-2018, 19:18
Siema
Mozna dolaczyc do szanownego grona?
Swiezy zakup :)


8138

nikoniarz
24-04-2018, 19:54
Siema
Mozna dolaczyc do szanownego grona?

Nie... Za mało skoku...

Grzybu
24-04-2018, 20:05
Nie bardzo rozumiem jak to wpłynęło na złą linię łańcucha... Skoro była zła, to podkładki z lewej strony nie poprawiły linii...

Korba Srama ma po stronie nienapędowej średnicę 22mm. Frez wypada tak 20mm od krawędzi. Dlatego suporty pod GXP dla srama mają po prawej stronie otwór 24mm a po lewej 22mm. Z tego co wiem shimano ma całą korbę o średnicy 24mm. Suporty firm trzecich mają specjalną redukcję po lewej stronie, czyli wkładkę redukującą średnicę wewnętrzną łożyska do 22mm. Wystarczy, że wkładka ma zbyt gruby kołnierz (a wkładana jest od wewnątrz) to korba oprze się o tą redukcję właśnie na krawędzi przejścia z 24mm na 22mm.
Zerknij na obrazek w poście http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=140181&page=2324&p=3947964&viewfull=1#post3947964
Chodzi o część nr 4
Teoretycznie korba powinna oprzeć się na łożysku, a Token daję przejściówkę z dosyć dużym kołnierzem, stąd korba nie może wejść w całości do suportu i wystaje z prawej strony. Odsunięcie całej lewej części suportu o szerokość kołnierza, poprawia sytuację.

nikoniarz
24-04-2018, 20:14
Korba Srama ma po stronie nienapędowej średnicę 22mm. Frez wypada tak 20mm od krawędzi. Dlatego suporty pod GXP dla srama mają po prawej stronie otwór 24mm a po lewej 22mm. Z tego co wiem shimano ma całą korbę o średnicy 24mm. Suporty firm trzecich mają specjalną redukcję po lewej stronie, czyli wkładkę redukującą średnicę wewnętrzną łożyska do 22mm. Wystarczy, że wkładka ma zbyt gruby kołnierz (a wkładana jest od wewnątrz) to korba oprze się o tą redukcję właśnie na krawędzi przejścia z 24mm na 22mm.
Zerknij na obrazek w poście http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=140181&page=2324&p=3947964&viewfull=1#post3947964
Chodzi o część nr 4
Teoretycznie korba powinna oprzeć się na łożysku, a Token daję przejściówkę z dosyć dużym kołnierzem, stąd korba nie może wejść w całości do suportu i wystaje z prawej strony. Odsunięcie całej lewej części suportu o szerokość kołnierza, poprawia sytuację.
Korba GXP powinna średnicą 24 mm oprzeć się sztywno od wewnętrznej strony lewego łożyska. Powinna zupełnie o nie uderzyć. Jeśli od środka jest jakaś wkładka, to o grubość kołnierza tej wkładki lewa korba siedzi zbyt płytko na wielowypuście. A grubsza część osi musi oprzeć się zupełnie na lewym łożysku gdyż to jest obowiązkowe do poprawnego osadzenia osi. W przeciwnym razie gdy zgrubienie nie dotyka łożyska przy ręcznym osadzeniu, to po dokręceniu z zalecanym momentem (około 50Nm) zmiażdżysz łożyska. To co odwala serwis to jakiś czeski film...

zdyboo
24-04-2018, 20:35
Pisałem już kiedyś, że bardzo lubię jeździć, tylko czasem jest taka kumulacja, że mam dosyć.

Dzisiejszy ranek, jeszcze nieco mokro po wczorajszych burzach, jadę miastowym, bo BiałaSS się zachlapie i mnie zachlapie. Jednak w miastowym z tyłu brakuje powietrza, ale tylko na dole.
Szybkie przepakowanie sakwy w plecak, zmiana roweru, Ass Saver pod siodło i hajda. Do Milenijnego i przez most było spoko, jednak potem pojechałem niestety trasą Ctrl+C/Ctrl+V i do tego wybrałem chodnik, bo ciąg pieszo-rowerowy nawierzchnię ma ziemną, zatem pewnie błoto.
Mijam wjazd na cmentarz - hebel, pan zabiera panią i się akurat umówili na wjeździe. Kolejna brama na cmentarz, kolejny hebel. Taki mikrosamochód służb miejskich postanowił zjechać na chodnik. Nie wiem po co, wczoraj widziałem jak sprzątali. W deszczu, może nawet tym samym samochodem. Koniec tej prostej, jadę osiedlówką już. Hebel, po pan pieszy nie widzi mnie i nie słyszy. Zatem zamiast go minąć, muszę się zatrzymać, żeby ogarnął rzeczywistość.
Stoję na światłach, widzę, że na wąską, jednokierunkową DDR wtacza się dziewczę na pistacjowym rowerze. Trudno, pojadę za nią. Może da radę dojechać do połowy zanim będę miał zielone. Nie dała rady. Za to się zatrzymała, zsiadła z siodła, ustawiła rower w poprzek DDR i czekała aż ją samochody puszczą, żeby mogła zejść z DDR (krawężnik) przeprowadzić rower przez dwa pasy w jezdni i pojechać osiedlówką. Ja wiem, że jest obowiązek DDR, ale jest też przepis, który pozwala jezdnią, jeżeli ma się zaraz zmienić kierunek. Pierwsze dwa trzy tygodnie dobrej pogody są najgorsze.
Potem były niesamowicie zgrabne nogi na Warszawskim, lubię wiosnę. :cool:
I jako wisienka na torcie zamulator w blaszance, który pojęcie dynamicznego włączenia się do ruchu uważa za klasowo obce. W tym wypadku był już czas przywyknąć. Przed samochód na skrzyżowaniu bez świateł należy się wbić na chama, jak zostawił miejsce i pojechać jak tylko będzie możliwość. Niech stoi dalej, jeszcze trochę to potrwa. Wrocław.

W zeszłym tygodniu, jadę do fabryki trasą okrężną wzdłuż obwodnicy śródmiejskiej. Za Obornicką DDR i chodnik są jednym pasem o szerokości jakichś 5 metrów. Spokojnie dwie osobówki by się minęły, może nawet osobówka z czymś większym.
Teraz zagadka. Ile potrzeba nastoletnich rolkarek do zablokowania całej szerokości?
Podaję odpowiedź! Dwie, które może i słyszałyby dość cichy dzwonek BiałaSSa, gdyby nie *.!?&$ hełmofony na uszach. Do tego jedna tuż przed próbą minięcia zjechała centralnie przed moje przednie koło, bo łamaga prawie upadła. W sumie szkoda, może by sobie ten głupi ryj rozwaliła. Rozstaliśmy się wykrzykując pozdrowienia.

Wzdłuż Widawy zrobili wał przeciwpowodziowy i na koronie trasę pieszo-rowerową. Początkowo mnie trochę denerwowała szutrowa nawierzchnia, bo raz, że nierówna już teraz. Dwa, będzie z tym tylko gorzej. Jednak w sumie spoko, po tym się nie da jeździć na rolkach. :mrgreen:

Wprowadzają jakieś obowiązki jazdy w kasku do 14 roku życia. Zamiast takich bzdur, wprowadziliby i potem egzekwowali zakaz jazdy w słuchawkach, no chyba, że zbiorkomem. ;)
O ile biegacze, nawet ci w słuchawkach są bardzo ogarnięci i nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek miał z nimi problem. O tyle rolkarze i rowerzyści w słuchawkach to jakaś masakra. Chyba sobie kupię zderzak do roweru, taki z kolcami.

mateo912
24-04-2018, 21:18
a ja mam pytanie czysto techniczne.
Czy ma ktoś któreś z tych hampli: Avild Elixir 5/7/9 Avid Guide Avid Code/Trail lub idealnie by było magury mt7?
Potrzebuje zmierzyć tą śrubkę od mocowania klocków. Podobno pasują z w/w avidów ale głowy nie dam :)

spiritus
24-04-2018, 21:44
Nie... Za mało skoku...

W poprzednim byl zerowy...wiec i tak progres :D

rotor
24-04-2018, 21:54
a ja mam pytanie czysto techniczne.
Czy ma ktoś któreś z tych hampli: Avild Elixir 5/7/9 Avid Guide Avid Code/Trail lub idealnie by było magury mt7?
Potrzebuje zmierzyć tą śrubkę od mocowania klocków. Podobno pasują z w/w avidów ale głowy nie dam :)

jutro może być, czy bardzo pilna sprawa ?

mateo912
24-04-2018, 22:18
jutro może być, czy bardzo pilna sprawa ?

w sumie to już chyba problem się rozwiązał ale jeśli będziesz przy okazji grzebał przy rowerze to chętnie poznam wymiary :)

rotor
24-04-2018, 22:35
ale jeśli będziesz przy okazji grzebał przy rowerze

nie ma sprawy, w sumie od dwóch lat nic innego nie robie.. :evil: :mrgreen: :shock:

superkomornik
25-04-2018, 11:16
No i jest AM z Decathlon.
Całkiem rozsądnie skalkulowana cena. Niestety ja już swój kupilem...
https://www.decathlon.pl/rower-mtb-am-100-s-275-id_8407471.html

rotor
25-04-2018, 13:12
Czemu "niestety", masz przeto lepsiejszy

Tu fajnie, że jest wersja na 29"

Grzybu
25-04-2018, 13:25
Korba GXP powinna średnicą 24 mm oprzeć się sztywno od wewnętrznej strony lewego łożyska. Powinna zupełnie o nie uderzyć. Jeśli od środka jest jakaś wkładka, to o grubość kołnierza tej wkładki lewa korba siedzi zbyt płytko na wielowypuście. A grubsza część osi musi oprzeć się zupełnie na lewym łożysku gdyż to jest obowiązkowe do poprawnego osadzenia osi. W przeciwnym razie gdy zgrubienie nie dotyka łożyska przy ręcznym osadzeniu, to po dokręceniu z zalecanym momentem (około 50Nm) zmiażdżysz łożyska. To co odwala serwis to jakiś czeski film...

Dokładnie jest tak jak piszesz. Gdy korba oprze się o adapter a nie o wewnętrzną część łożyska, to nie wejdzie cała tylko będzie wysunięta o grubość kołnierza adaptera. Tu raczej problem leży po stronie samego suportu. Adaptery jakie dają, mają zbyt duży kołnierz, albo w ogóle go mają.
https://sklep.token-polska.pl/adaptery-gxp-n-34.html
Jeśli dodasz podkładki pod suportem (o grubości kołnierza adaptera) po stronie nienapędowej, to korba wejdzie głębiej poprawiając linię łańcucha.

superkomornik
25-04-2018, 13:30
Czemu "niestety", masz przeto lepsiejszy

Tu fajnie, że jest wersja na 29"

Niestety bo mam mniej wygodny napęd 2x10, musiałem zmienić koła (padło na dt xm1501) i w sumie wyszło 3k zł drożej od tego rockridera.
No i gwarancja dożywotnia w decathlonie to jest to.

nikoniarz
25-04-2018, 16:01
Dokładnie jest tak jak piszesz. Gdy korba oprze się o adapter a nie o wewnętrzną część łożyska, to nie wejdzie cała tylko będzie wysunięta o grubość kołnierza adaptera. Tu raczej problem leży po stronie samego suportu. Adaptery jakie dają, mają zbyt duży kołnierz, albo w ogóle go mają.
https://sklep.token-polska.pl/adaptery-gxp-n-34.html
Jeśli dodasz podkładki pod suportem (o grubości kołnierza adaptera) po stronie nienapędowej, to korba wejdzie głębiej poprawiając linię łańcucha.
Ale wtedy suport całościowo będzie i tak zbyt szeroki (o grubość tej redukcji, tzn jej kołnierza). Skutkiem tego będzie płytsze osadzenie lewej korby na osi. Dlatego serwis powinien zaniechać montażu takich wynalazków jeśli szanuje to co robi.

Grzybu
25-04-2018, 16:49
Ale wtedy suport całościowo będzie i tak zbyt szeroki (o grubość tej redukcji, tzn jej kołnierza). Skutkiem tego będzie płytsze osadzenie lewej korby na osi. Dlatego serwis powinien zaniechać montażu takich wynalazków jeśli szanuje to co robi.Zgadza się. Ja ich nie usprawiedliwiam. Chciałem Ci tylko wytłumaczyć jak podkładki z lewej strony mogą poprawić linię łańcucha.

A tak w ogóle to wczoraj przyszedł do mnie bryton 310. To ubijanie stravy przez mój telefon już mnie mocno irytowało.

Wysłane przy użyciu Tapatalka

mateo912
25-04-2018, 19:53
A tak w ogóle to wczoraj przyszedł do mnie bryton 310. To ubijanie stravy przez mój telefon już mnie mocno irytowało.


cytując klasyka " będzie pan zadowolony" ;)

zdyboo
25-04-2018, 21:02
Niestety bo mam mniej wygodny napęd 2x10, musiałem zmienić koła (padło na dt xm1501) i w sumie wyszło 3k zł drożej od tego rockridera.
No i gwarancja dożywotnia w decathlonie to jest to.

Czemu Damianu musiałeś zmienić koła?
Kolega ma takiego Gianta jak Ty i w sumie ze zmian to jak na razie kierownica i duperele. Reszta mu się toczy.

superkomornik
25-04-2018, 21:47
Bo uszkodziłem sobie obręcz z tyłu i już nie nadawało się do zalania mlekiem. Do tego tylna piasta była na kulkach i łożysko nie pracowało tak gładko jak maszyny. Przód na maszynach i był w porządku w sumie.
Generalnie obręcze bardzo wąskie jak na aktualne standardy czyli 19mm wew..

Grzybu
25-04-2018, 21:52
cytując klasyka " będzie pan zadowolony" ;)Ogólnie jest ok, ale jak testowo włączyłem zapis trasy, to ślad był mocno nieprecyzyjny. Zobaczymy jak się sprawdzi już w boju.
Mateo, Ty chyba masz 330 o ile dobrze pamiętam. Czy u Ciebie też przełączanie między rowerami jest głęboko w menu?
Czym różnią się kalibracje wysokości? Ta zwyrkła i z pozycją gps? Da się ustawić przebiegi rowerów?

Wysłane przy użyciu Tapatalka

mateo912
26-04-2018, 00:41
Ogólnie jest ok, ale jak testowo włączyłem zapis trasy, to ślad był mocno nieprecyzyjny. Zobaczymy jak się sprawdzi już w boju.
Mateo, Ty chyba masz 330 o ile dobrze pamiętam. Czy u Ciebie też przełączanie między rowerami jest głęboko w menu?
Czym różnią się kalibracje wysokości? Ta zwyrkła i z pozycją gps? Da się ustawić przebiegi rowerów?

Wysłane przy użyciu Tapatalka

tak mam 330 (ale w zasadzie to to samo poza wifi który przydaje się tylko do ściągnięcia aktualizacji i nawigacji która nie nawiguje :D)
zmiana rowerów u mnie też jest głęboko w menu (co więcej jest błąd w tłumaczeniu bo oba rowery są podpisane jako rower 1 :D)
kalibracji wysokości nie robiłem więc nie odpowiem :)

zdyboo
26-04-2018, 18:27
Czym różnią się kalibracje wysokości? Ta zwyrkła i z pozycją gps? Da się ustawić przebiegi rowerów?

Nie znam dokładnie tego Brytona, ale generalnie odbiorniki mają dwie możliwości rejestrowana wysokości. Z sygnału GPS oraz za pomocą osobnego układu wysokościomierza. Oba rozwiązania mają swoje wady. GPS musi widzieć minimum 4 satelity, dokładność zatem zależy od jakości (i obecności w ogóle) sygnału. Układ wysokościomierza określa wysokość bezwzględną na podstawie ciśnienia, zatem wymaga kilkunastu, kilkudziesięciu minut, żeby ustabilizować pomiar (autokalibracja) i pomiar może wariować przy wahaniach ciśnienia np. przed burzą, ale za to jest niezależny od sygnału i mierzy wysokość nawet po tym jak odbiornik straci widoczność z kosmosem.
Część odbiorników ma możliwość ręcznej kalibracji wysokościomierza ciśnieniowego. Znasz wysokość, wklepujesz i odtąd odbiornik ma skalibrowany wysokościomierz. Niektóre odbiorniki np. Garmin Edge 500, 1000, mają możliwość zapamiętania wysokości w danym punkcie i automatycznie kalibrują wysokościomierz ciśnieniowy jak się w tym punkcie znajdziesz. Na przykład wiesz jaka jest wysokość n.p.m. pod domem, wklepujesz, zapisujesz punkt i od tej pory za każdym razem jak zaczynasz zapisywać aktywność spod domu, odbiornik automatycznie, po złapaniu fixa, kalibruje wskazanie wysokości. Bardzo wygodna rzecz jeżeli zależy Ci na dokładnym profilu trasu.

nikoniarz
26-04-2018, 19:29
zdyboo wyczerpał chyba temat... Pominął chyba tylko możliwość kalibracji za pomocą obecnej wartości ciśnienia bez odczekiwania na autokalibrację- wpisujemy ręcznie wartość ciśnienia. Osobiście posiadam wszelkie możliwe obecnie sposoby kalibracji ale najczęściej używam właśnie startu z zaprogramowanej wysokości + kalibracja w miejscach gdzie można odczytać wysokość i wprowadzić ją ręcznie gdy odbiega od tej z pomiaru.

Grzybu
27-04-2018, 09:42
Dzięki. Tzn generalnie znane mi są metody kalibracji wysokości. Tu akurat pytałem konkretnie o Brytona.
Na tutorialu
https://www.youtube.com/watch?v=ybYKD976Q1U
można zobaczyć że są właśnie 2 metody. Jedna to wpisujesz "z palca" wysokość w miejscu w którym akurat jesteś. W zasadzie nie ważne czy widzisz satelity czy nie. Zwyczajnie ustawiasz offset na barometrze.
Druga to waśnie kalibracja z pozycją GPS, czyli jakby przypisanie wartości wysokości do współrzędnych GPS. Teoretycznie chyba najfajniejsza opcja przy jeździe w tych samych miejscach, bo barometr powinien kalibrować się za każdym razem jak jestem w danej pozycji, ale komentarze przy filmie, jak i odpowiedzi z oficjalnego konta Brytona są trochę mylące. np:



Sanghoon Han
So use case is like this...I set altitude of location 1 as my house front yard altitude. as I leave the house, go to settings->altitude->location1->and press calibrate. this has to be done regularly(or every ride) if I want my altitude correct. right? but.. how about this scenario(suggestion). I set altitude of location 1 as my house front yard, then bryton rider also saves its gps latitude& longitude location in 'location 1' data(If no gps signal, then warn to user). When user pass near by with bryton with gps signal, altitude is auto calibrated to location1 altitude value. I name it 'my house' instead of location 1. This would be more convenient. If I save several open field's altitude where I go regularly or some points that I must pass through(where there is no bridge or something like that. broad parking lots for example), altitude of bryton rider could never go wrong. don't you have any plans to implement such feature to bryton rider? I know my english is bad, but hope my message/intention would reach to you. thanks.

Bryton
thank you Han for your suggestions, we are passing this idea to our development team :)

Sanghoon Han
Thanks for quick reply. maybe there could be battery life concern. gps check for altitude routine may draw battery a little bit quicker. feature like "if altitude is auto-calibrated once, no gpx-altitude check routine for next 4(or some n) hours" could save battery. Hope to see auto calibrate feature soon!

No i zastanawiam się jak to działa w praktyce. Może faktycznie to jest autokalibracja na podstawie GPS?
@mateo912 (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=18856), sprawdzałeś to może?

Swoją drogą instrukcja mocna słaba. Mało rzeczy jest wyjaśnionych. Wiem już jak się resetuje przebieg rowerów i ustawia ODO. Szkoda że przebiegu nie da się tak samo ustawić jak ODO, można tylko zresetować.

elanek
27-04-2018, 15:14
Chłopaki!
Jakieś sensowne i niedrogie spodenki w wkładką?
Kask również :)

nikoniarz
27-04-2018, 16:19
Chłopaki!
Jakieś sensowne i niedrogie spodenki w wkładką?
Kask również :)

Celuj w spodenki Endura. Luźne szorty z wpinaną wkładką. Będzie troszkę drożej, ale wygodnie i trwale. A kask- tylko to co możesz przymierzyć.

zdyboo
27-04-2018, 18:11
Chłopaki!
Jakieś sensowne i niedrogie spodenki w wkładką?
Kask również :)

Jako obcisłe spodenki, polecam Rogelli Porrena.
Kask, jak pisał nikoniarz po przymiarce. Różnice mogą być nawet w obrębie tego samego modelu. Kilka lat temu kupiłem Giro Foray, wg naklejki, produkcja: grudzień 2014. Kupiłem bez przymiarki, ale już miałem wcześniej inny model Giro zatem założyłem, że będzie pasował. Pasuje.
Ostatnio kupiłem drugi Giro Foray, w innym kolorze, żeby mieć na lato do miasta. Produkcja: grudzień 2016 i delikatnie inaczej wchodzi na łeb. Mam wrażenie, że jest nieco węższy.
Za pierwszym kaskiem, kilkanaście lat temu zjeździłem cały Wrocław, a finalnie wróciłem do jednego z pierwszych sklepów po MET Badboy 2.

elanek
27-04-2018, 23:08
Pierwsze (z)jazdy zaliczone. Kręte, strome, leśne ścieżki, trudne dla mnie. Powoli i ostrożnie bo bez kasku. I w nocy moje 300 lumenów w czołówce Led Lensera to za mało. Zwłaszcza wobec 2000 lumenów kolegi.
Wybór fulla okazuje się jak na razie strzałem w dziesiątkę, wyraźnie ciężej niż na sztywniaku, ale z nikim się nie ścigam.
Jak zapragnę pojeździć bardziej po płaskim to zakup roweru w miarę sensownego będzie sporo niższy :)
Jeszcze raz dzięki za rady!

Grzybu
28-04-2018, 12:52
Testowałem kalibrację wysokości względem pozycji w tym brytonie i... lipa. Wpisałem wysokość, włączyłem kalibrację i pojechałem, następnie już z palca wpisałem inną wysokość, po czym wróciłem na miejsce kalibracji. Niestety wysokości nie skorygowało. Oczywiście wsystko przy wyłączonym nagrywaniu trasy.

Wysłane przy użyciu Tapatalka

moshica
28-04-2018, 15:38
Coś nie tak wskazania powinny być zbieżne. Sprawdź ponownie w innym miejscu. On koryguje po baro i gps czy tylko jednofunkcyjnie?

rotor
29-04-2018, 01:00
. Luźne szorty z wpinaną wkładką. .

jeździsz w takich ?,.. myślałem, że wkładki to tylko kolarzowce stosują


Jako obcisłe spodenki, polecam Rogelli Porrena.
.
obcisłe do fulla ?... no błagam :D

Pierwsze (z)jazdy zaliczone. Kręte, strome, leśne ścieżki, trudne dla mnie. Powoli i ostrożnie bo bez kasku. I w nocy moje 300 lumenów w czołówce Led Lensera to za mało. Zwłaszcza wobec 2000 lumenów kolegi.
Wybór fulla okazuje się jak na razie strzałem w dziesiątkę, wyraźnie ciężej niż na sztywniaku, ale z nikim się nie ścigam.


światło to podstawa podczas nocnych eskapad, więc nie żałuj na nie kasy
full to je to ! :)
czasami biorę ht dziecków i jadę po sprawunki do miasta. Co mnie dupsko obije przez te parę minut, to stwierdzam, że wolę swojego "bułkowoza", który ma amortyzowaną sztycę jakimś elastomerem i jedzie się o wiele przyjemniej po tych dziurawych chodnikach (FS nie będę nawet porównywał :D

nikoniarz
29-04-2018, 10:32
Nowy Erth... Ciekawe co jeszcze zmienią w stosunku do wersji prototypowej...


https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/31344568_2081155548579736_2563454606461894656_o.jp g?_nc_cat=0&_nc_eui2=v1%3AAeFAcMVe8puluA0Sl73eCoutQ8PjfGz-PtWekAZngd2GrkG7LckT56O-Nz46CbOB18LW1tNG4VFzekvTSaSZ_IWYRti3rle_Y9gnajdPgO LZVw&oh=a30a420ce2d5dc2b9b0a680ebc11c445&oe=5B54FC1F
źródło (https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/31344568_2081155548579736_2563454606461894656_o.jp g?_nc_cat=0&_nc_eui2=v1%3AAeFAcMVe8puluA0Sl73eCoutQ8PjfGz-PtWekAZngd2GrkG7LckT56O-Nz46CbOB18LW1tNG4VFzekvTSaSZ_IWYRti3rle_Y9gnajdPgO LZVw&oh=a30a420ce2d5dc2b9b0a680ebc11c445&oe=5B54FC1F)

nikoniarz
29-04-2018, 11:19
I link w którym nic o sprzęcie nie podano :D http://testy.bikeboard.pl/artykuly,pokaz,wg6q0-oto-model-earth-nowy-full-dla-zawodnikow-kross-racing-team

siemalysy
29-04-2018, 12:31
Kross też pochwalił się na swoim Instagramie nową maszyną ;-) Żadnych konkretnych informacji ;-) Jedynie, że to 100% "wyścigówka". Dziś też Jolanda Neff będzie się ścigać na tym rowerze ;-)

arecki
29-04-2018, 18:03
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/04/IMG_20180429_173003-1.jpg
źródło (https://postimg.cc/image/ol5d9pv0n/)

elanek
30-04-2018, 09:06
światło to podstawa podczas nocnych eskapad, więc nie żałuj na nie kasy
No będę musiał pożałować bo kolega ma to: https://latarki.pl/produkty/ultra_jasne/341/ledlenser_xeo19r_ultra_jasna_latarka_czolowa_2000_ lm/5822.html

rotor
30-04-2018, 10:08
Za część tej kwoty kupisz co trzeba :D
Z produktów Solarstorm wybierzesz sobie coś na kask, plus do tego na kierę Convoya z kolimatorem w paski (nie wiem, jak on tam się oznacza), jako światło krótkie i możesz eksplorować nocą szlaki. Ja mam właśnie Solar.XT 40 (chyba już nie produkują ,ale są inne, podobne) i do tego właśnie Convoya (nawet mogę dwa założyć na bardzo kręte szlaki) i ognia!
Zastanowić się musisz nad mocowaniem światła do kasku (oczywiscie, jeśli chcesz), bo lampka musi mieć taki adapter, no i kask dobrze by mial na to miejsce. Ja miałem w komplecie z XT40 adapter, ale musiałem usprawnić mocowanie na rzepy do kasku.
Dla syna mam Solar. X2, ale to dla spokojniejszej jazdy.
Nie kupuj żadnych wynalazków typu (światła długie i krótkie w jednej lampce) bo to się nie sprawdza- masz albo za krótko, albo za długo - nie ustawisz tego, by się sprawdzało w każdym terenie. Przy zakupie Solarst. x6 prawdpopodobnie będziesz musiał pokombinować z szybką rozpraszającą światło, bo będzie za długi i skupiony snop (ja tak miałem w XT40, tu może jest inaczej, w każdym razie sygnalizuję problem :!:
na razie tyle...

rotor
30-04-2018, 12:48
Dla syna mam Solar. X2, ale to dla spokojniejszej jazdy.
...

nie X2, tylko X3
Ten Ledlenser z linku ma jeszcze jedną wadę (oprócz ceny), że zasobnik z aku. ma zamocowany na kasku, co powoduje wzrost wagi całości, mz to średnie rozwiązanie.

spiritus
30-04-2018, 18:04
Mam pytanie do osób jeżdżących dużo w terenie na MTB. Wiadomo... w zwykłym lesie lub szutrówce warto odblokować amortyzator. Jak sprawa ma się na piaskach? Blokujecie czy nie? Mi dzisiaj na otwartym po piasku było strasznie ciężko wyjechać pod górę, dopiero jak zablokowałem to jakoś poszedł "wężykiem". Nie wiem czy to dobrze dla amortyzatora dlatego pytam :)

rotor
30-04-2018, 19:10
Amorowi nic się nie stanie, jeżdzij, jak Ci wygodnie, sam dojdziesz do wszystkiego.

nikoniarz
30-04-2018, 19:38
Mam pytanie do osób jeżdżących dużo w terenie na MTB. Wiadomo... w zwykłym lesie lub szutrówce warto odblokować amortyzator. Jak sprawa ma się na piaskach? Blokujecie czy nie? Mi dzisiaj na otwartym po piasku było strasznie ciężko wyjechać pod górę, dopiero jak zablokowałem to jakoś poszedł "wężykiem". Nie wiem czy to dobrze dla amortyzatora dlatego pytam :)

Zasada dla amatora jest taka, że blokujemy tam gdzie przeszkadza działanie amortyzacji. Ogólnie w grząskim terenie mimo wszystko lepiej zablokować, by energia na napędzanie nie szła w bujanie amortyzacji. Czasem wystarczy tylko zwiększyć kompresję, bez całkowitego blokowania. Ale tak jak napisał rotor- dojdziesz metodą prób i błędów co w jakich sytuacjach sprawdza Ci się najlepiej. Po prostu ludzie mają różne style jazdy, różny teren... Więc warto poeksperymentować stricte pod siebie.

szymony
30-04-2018, 19:40
Ja blokuję. Ale mam prostego powietrzaka i popsuje go na miękko.

spiritus
30-04-2018, 21:17
Oo to super. Dzięki chłopy :)

siemalysy
01-05-2018, 16:24
Siema :-)

Jak tam majówka?

Dziś pierwszy raz w swoim życiu dmuchałem w policyjny alkomat jadąc rowerem. Wracając z żoną już do domu przy wyjeździe z kompleksu leśnego stał radiowóz drogówki i kontrolowali trzeźwość rowerzystów. Dla mnie to było niemałe zaskoczenie ;-)

chudeusz
01-05-2018, 16:27
Lepiej się pochwal ile wydmuchałeś [emoji12]....

siemalysy
01-05-2018, 16:31
Lepiej się pochwal ile wydmuchałeś [emoji12]....

Właśnie o to chodzi, że nic ;-) W innym przypadku mógłbym zostać celebrytą :-P

rotor
01-05-2018, 17:14
Właśnie o to chodzi, że nic ;-) W innym przypadku mógłbym zostać celebrytą :-P

na szczęście obecnie,... z "lejcami" w kieszeni :D

zdyboo
01-05-2018, 17:14
Podobno dla Policji rowerzysta na gazie to łatwy cel. Złapany na gorącym uczynku. Mandat i punkty lecą.

Ja tylko raz widziałem, jak, zatrzymywali rowerzystów, ale w mieście. Raczej nie o dmuchanie chodziło, a o niemanie dzwonka na przykład. Skręciłem ulicę wcześniej. Choć w rowerach mam co trzeba, to jakoś nie chce mi się czasu tracić.

siemalysy
01-05-2018, 17:45
Mamy tu pod lasem taki bar gdzie zawsze zdecydowana większość klientów to rowerzyści. Wczoraj byliśmy tam i właściciel wspomniał, że w pobliżu zatrzymali rowerzystę tylko w celu badania trzeźwości. Dziś potwierdziło się, że nie bajerował ;-) Zgodzę się, że rowerzysta to łatwy cel. Statystyk można nabić szybko. Ja na rowerze nie pozwalam sobie na dużo %. Nie powiem, bo zdarza mi się wypić jakieś piwko free lub mające 0,5% alkoholu. Znam tez wielu co przesadzają. We wszystkim trzeba mieć umiar :-)

No i: Piłeś, nie jedź [emoji4]

szymony
01-05-2018, 19:41
Rowerzysta jest tak samo łatwym celem, jak reszta użytkowników dróg. Kwestia tylko tego na co mają zlecenie. Odkąd jazda bajkiem w stanie wstępnie natrzepanym jest wykroczeniem, a nie przestępstwem, to nieco opuścili. Swego czasu największą grupę osadzonych stanowili kolarze.
Ja nawet do szosy dzwonek założyłem, choć pasuje tam jak świni siodło.

zdyboo
01-05-2018, 20:47
Jak ktoś chce niewidoczny dzwonek, to polecam Cat Eye OH-2400 (https://www.cateye.com/intl/products/accessories/OH-2400/), ja mam zamontowany trytką pod mostkiem, na 2 cm podkładek. Oryginalna taśma jest za krótka.
Ewentualnie Knog OI Bell (https://www.knog.com.au/oi-bike-bells.html). Knog jest cichy, ale że używam go w BiałaSSie to i tak większą robotę robi paszcza. Cat Eye mam w weekendowym i jest zdumiewająco głośny jak na swoje wymiary.
Tradycyjny dzwonek mam w miastowym rowerze i zawsze mnie rozwalają reakcje ludzi. Lezie taka lebiega po DDR, dzwonię z dosyć daleka, większa szansa, że nie będę musiał używać hebli. No więc dzwonię, ale tak ponad połowa lebieg musi się najpierw obejrzeć, a nuż widelec jednak tramwaj jedzie.

Pompowanie statystyk to inna sprawa, bo generalnie Policja raczej nie interesuje się rowerzystami o ile grubo nie nawywijają. Przynajmniej ja mam takie doświadczenia.

nikoniarz
01-05-2018, 20:57
Wolałbym dzisiaj nie dmuchać podczas jazdy rowerem :mrgreen:
Miałem cały tydz spędzić w Szczyrku, ale że nie było z kim, to baluję lokalnie :D

spiritus
01-05-2018, 21:08
Ja dzisiaj się z kolegą wybrałem na Szumy (Park Krajobrazowy Szumów). 20 km przejechaliśmy na rowerach po leśnych ścieżkach, korzeniach, piaskach. Polecam! Serio... jak będziecie w okolicy Lubelszczyzna-Podkarpacie to polecam. Warto podjechać. Niby trzymaliśmy się na początku szlaku rowerowego ale pojechaliśmy zbyt długo asfaltem i wjechaliśmy na szlak pieszy. W sumie lepsze przeżycia. Owszem pieszych sporo na których uważaliśmy aby się nie narazić ale trasa spoko. 3-4 razy trzeba było rower przenieść ale jest to wybaczalne w porównaniu do tego ile on przeniósł :)

Jak ktoś jest z okolic to można się razem zgadać kiedyś bo mam zamiar się tam wybrać jeszcze nie jeden raz :)


P.S.
Ile macie atmosfer w swoich mtb jak jedziecie na taką trasę?

nikoniarz
01-05-2018, 21:11
Ja Ile macie atmosfer w swoich mtb jak jedziecie na taką trasę?

Jaką trasę?

spiritus
01-05-2018, 21:16
Jaką trasę?

Chodzi o teren. Wiadomo na mtb można i na szosie pojechać (ostatnio ok 40 km po niej zrobiłem). Obecnie mam coś niecałe 4 atm i coś czuję, że trzeba będzie spuścić na następny teren. Po szosie się toczy w miarę.

nikoniarz
01-05-2018, 21:21
Zasada jest jedna- opona ma nie "pływać" na zakrętach i nie dobijać na wybojach. Nikt tu Ci nie sprzeda przepisu na ciśnienie bo zbyt wiele jest zależnych- masa użytkownika, styl jazdy, szerokość opony, rozmiar koła...

zdyboo
01-05-2018, 21:25
To jest bardzo ciekawe z tym piciem na rowerze.
Ogólnie wiadomo, że kto nawalony jak stodoła, to niech lepiej z taksówek korzysta, ale dla Policji liczy się co balonik pokaże. Zatem jeden po jednym browarze ujdzie cało, drugi z kwitkiem, trzeci do hotelu.
W Czechach to w zasadzie norma, że ludki czy to MTB, czy szosowe podjeżdżają do "Obcerstveni" w górach, zerują browara i jadą dalej. Nawet kiedyś gadałem z Czechami i twierdzą, że zasadniczo nie ma szans, żeby policja ich kontrolowała. Już szybciej w dużym mieście.
W zeszłym roku przed wyjazdem do Szwajcarii poszukałem trochę info jak tam wygląda sprawa piwa i roweru. Wiadomo jaką legendą otacza się szwajcarska policja. Okazuje się, że jednak jakiś czas temu zrobili nawet kampanię. Piłeś, jedź rowerem, zamiast samochodem oczywiście. Ogólnie to mają bardzo wysoki limit dla rowerzystów bo OIDP 1,1 promila. Gdzie ja w takim stanie nawet bym nie myślał o jakimkolwiek rowerze. U nas takie stopniowanie progów się nie sprawdzi. Ostatnio widziałem filmik na YT, gdzie kobieta przekroczyła prędkość o 52 km/h w zabudowanym. Zabrali jej PJ, ale straszliwie skamlała, że przecież przekroczyła tylko o 2 km/h, w ogóle nie docierało do niej, że jechała za szybko o ponad 50 km/h.
We Wro póki co nie słyszałem o żadnych akcjach, ale od zeszłego roku mamy plaże miejskie, w tym roku nawet kolejną usypali. Na każdej można kupić piwo, zatem nie zdziwiłbym się, gdyby patrol ustawił się na wałach odrzanych i dmuchanie. Choć z drugiej strony nadmiaru rowerów w pobliżu tych plaż nie widuję.

nikoniarz
01-05-2018, 21:28
Pijany rowerzysta szkodzi raczej sam sobie. Chyba nie znam przypadku, by wyrządził krzywdę komuś... Oczywiście mowa o pijanym, a nie będącym pod wpływem, bo tego drugiego można pominąć.

superkomornik
01-05-2018, 22:40
A ja dzisiaj odwiedziłem Trutnov Trails. No lekko nie było :D Ale miejsce spoko dla tych co nie lubią idealnie równych singli.

nikoniarz
01-05-2018, 22:42
A ja dzisiaj odwiedziłem Trutnov Trails. No lekko nie było :D Ale miejsce spoko dla tych co nie lubią idealnie równych singli.

Czyli przeciwieństwo do Smrka... Nudnego i prorodzinnego... Polecam bikepark Kouty. Ewentualnie rozwijające się w odpowiednim kierunku Rychleby.

rotor
01-05-2018, 23:00
Jak ktoś chce niewidoczny dzwonek, to polecam Cat Eye OH-2400 (https://www.cateye.com/intl/products/accessories/OH-2400/), ja mam zamontowany trytką pod mostkiem, na 2 cm podkładek. Oryginalna taśma jest za krótka.
Ewentualnie Knog OI Bell (https://www.knog.com.au/oi-bike-bells.html).

całkiem sensowny jest w Decu https://www.decathlon.pl/dzwonek-rowerowy-500-mini-id_8346321.html
ostatnio zanabyłem nie z powodu przepisów, ale z powodu rozkojarzonych ludków na DDR, ciekawostka jest taka, że syn ma identyczny, a mój gorzej dzwoni :(


Obecnie mam coś niecałe 4 atm i coś czuję, że trzeba będzie spuścić na następny teren.

podaj ile ważysz, jaki model opony, czy bezdętka ?, ...a powiemy Ci na ile pi X oko zejść z luftem, bo teraz to grubo za dużo
Poza tym, na oponie pisze przedział ciśnień zalecanych do niej i możesz się tym sugerować na początek

nikoniarz
01-05-2018, 23:08
podaj ile ważysz, jaki model opony, czy bezdętka ?, ...a powiemy Ci na ile pi X oko zejść z luftem, bo teraz to grubo za dużo
Poza tym, na oponie pisze przedział ciśnień zalecanych do niej i możesz się tym sugerować na początek

Jaki sens doradzania komuś gdy nie zna się jego tras i stylu jazdy?

rotor
01-05-2018, 23:27
20 km przejechaliśmy na rowerach po leśnych ścieżkach, korzeniach, piaskach. Polecam! Serio... jak będziecie w okolicy Lubelszczyzna-Podkarpacie to polecam.



Jaki sens doradzania komuś gdy nie zna się jego tras i stylu jazdy?

przecież napisał, jakie trasy, a ja napisałem "pi X oko" :-P

nikoniarz
01-05-2018, 23:29
przecież napisał, jakie trasy

Nie wiem jak Tobie, ale mnie to nic nie mówi... :D

szymony
02-05-2018, 00:54
A nie prościej samemu pokombinować z ciśnieniem. 4bary w moim mtb, zakończyło się wymianą obręczy [emoji16]

rotor
02-05-2018, 09:56
Nie wiem jak Tobie, ale mnie to nic nie mówi... :D

..a mnie mówi, bo jestem z ...

Podkarpacia



:D

nikoniarz
02-05-2018, 10:06
..a mnie mówi, bo jestem z ...


:D

To tak jak bym napisał, że Beskid Śląski to kamienie. A sam wiesz jakie kamienie są na zjazdach ze Skrzycznego, a jakie na zjeździe z Baraniej ;)

rotor
02-05-2018, 11:11
Słuchejcie, odkryłem dziwnostkę, .. otóż spotkaliście się z dętkami w których nie można odkręcić zaworka? Kiedyś zanabyłem dętki CST 29" i wygląda na to, że to jest zintegrowane z korpusem wentyla, bo za pieruna nie idzie odkręcić (mowa o Preście)

- - - - kolejny post - - - - - -


To tak jak bym napisał, że Beskid Śląski to kamienie. A sam wiesz jakie kamienie są na zjazdach ze Skrzycznego, a jakie na zjeździe z Baraniej ;)

no nie mów, że dobierasz inne ciśnienie w oponach, jak zjeżdżasz z Baraniej, czy ze Skrzycznego ? :shock:

superkomornik
02-05-2018, 11:14
Czyli przeciwieństwo do Smrka... Nudnego i prorodzinnego... Polecam bikepark Kouty. Ewentualnie rozwijające się w odpowiednim kierunku Rychleby.

Smrk kocham ale ile można :) Kouty raz robilem i kiepsko wspominam ale pierwsze primo na HT, drugie primo to już był zjazd z górskiej wyrypy po Jesenikach i mielismy nabite 3000m up.
A co masz na myśli pisząc o rozwijających się Rychlebach? Wiem że pobudowali dużo hopek i urozmaiceń na Superflow, wiem że powstała nowa krótka trasa Obelix. Coś jeszcze?

Skromna i kiepska jakościowo relacja z Trutnova:

1.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/05/2ceosoo-1.jpg
źródło (http://i66.tinypic.com/2ceosoo.jpg)
Widoczek z podjazdówki szutrowo-technicznej.

2.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/05/161yqn9-1.jpg
źródło (http://i64.tinypic.com/161yqn9.jpg)
Kozia skała przy rozjezdzie traili, można się pobawić po skałkach.

3.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/05/20qccj8-1.jpg
źródło (http://i64.tinypic.com/20qccj8.jpg)
Na podjezdzie czerwonego widoki sa rewelacyjne, jedziemy wysoką skarpą

4.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/05/29x6bub-1.jpg
źródło (http://i66.tinypic.com/29x6bub.jpg)
j/w ;)

5.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/05/5b4cur-1.jpg
źródło (http://i64.tinypic.com/5b4cur.jpg)
Przypadkiem wjechaliśmy na nowy czarny, jeszcze w budwie. Duzo trudnych elementów, skupienie na 1000%. Wjazd "do jaskini" to jeden z takich elementow

6.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/05/11bn0i0-1.jpg
źródło (http://i66.tinypic.com/11bn0i0.jpg)
Sa bunkierki

7.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/05/2ilfqyd-1.jpg
źródło (http://i63.tinypic.com/2ilfqyd.jpg)
I prawdziwe bunkry.

8.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/05/10ro6d0-1.jpg
źródło (http://i68.tinypic.com/10ro6d0.jpg)
Niby zwykła łaka ale przy 55km/h zrobiło mi się ciepło jak pojawił się uskok na trasie :D

9.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/05/2ep7ew2-1.jpg
źródło (http://i68.tinypic.com/2ep7ew2.jpg)
Fajne zakończenie jednej z sekcji czerwonej trasy

10.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/05/qnjsi1-1.jpg
źródło (http://i65.tinypic.com/qnjsi1.jpg)
Skutki przejazdu po niedokończonej czarnej, kamień okazał się jednak za stromy...

szymony
02-05-2018, 11:37
Słuchejcie, odkryłem dziwnostkę, .. otóż spotkaliście się z dętkami w których nie można odkręcić zaworka? Kiedyś zanabyłem dętki CST 29" i wygląda na to, że to jest zintegrowane z korpusem wentyla, bo za pieruna nie idzie odkręcić (mowa o Preście)

Nic nowego. Sporo takich jednorazowych zaworów jest.

spiritus
02-05-2018, 12:15
rotor
Ok 78kg
Kolo 29

- - - - kolejny post - - - - - -
rotor
Ok 78kg
Kolo 29

rotor
02-05-2018, 12:25
rotor
Ok 78kg
Kolo 29

- - - - kolejny post - - - - - -
rotor
Ok 78kg
Kolo 29
No to spójrz na bok opny co tam pisze i mozesz zacząć od dolnych rejestrów. Z czasem nawet ponizej mozna próbować

siemalysy
02-05-2018, 14:00
rotor
Ok 78kg
Kolo 29



Ja zaczynałem w połowie zalecanego zakresu. Też możesz tak spróbować. Wtedy możesz w razie konieczności upuścić powietrza, ewentualnie dopompować. Ważne żebyś miał pompkę ze sobą. Z tym ciśnieniem często to indywidualna sprawa. Każdy potrzebuje czego innego. Pojeździsz, popróbujesz będziesz wiedział co dla Ciebie dobre :-) Koledzy wcześniej już dużo napisali na ten temat. Wskakuj na rower i testuj :-D
Podobnie jest z ciśnieniem w amorze. Niby są tabelki, ale z reguły każdy pompuje pod siebie :-)

rotor
02-05-2018, 14:55
dla przykładu
mam w doma dwa ht 29" na Schwalbe Smart Sam i Nobby Nic. Na obu pisze od 1,8-3,7 bara (całkiem realnie) Dla syna o wadze 76kg i drugiego o niższej wadze, stosuję 1,8-1,9 bara i nic złego się nie dzieje. Ok. dziecka nie jeżdżą jakoś ekstremalnie, ale czasami użyczam sobie od nich maszyny i sunę po kamulach nawet 44 km/h i jest bez dobić. W Moonie mam z tyłu Ardenta Maxxis i na niej jest naskrobane od 2,5-4,1 bara sic!!! (zupełnie oderwane od rzeczywistości) ja jeżdżę na 1,5-1,6 bara i jest ok. Jeszcze przód Moona to Kenda Nevegal od 2,0-3,5 jeżdżę na 1,8-1,9 bo miękka jest, no i przodowi się więcej "obrywa"

siemalysy
02-05-2018, 15:59
rotor pełna zgoda. Ale też wg mnie wiele zależy od samej opony. Chyba się ze mną zgodzisz? [emoji4] Pamiętam jak miałem jeszcze założone opony z drutem to musiałem dać wyższe ciśnienie niż przy zwijanych.

rotor
02-05-2018, 18:34
@rotor (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=2473) pełna zgoda. Ale też wg mnie wiele zależy od samej opony. Chyba się ze mną zgodzisz? [emoji4] Pamiętam jak miałem jeszcze założone opony z drutem to musiałem dać wyższe ciśnienie niż przy zwijanych.

- oczywiście, dlatego podałem nazwy opon i zalecenia producentów (powinienem jeszcze dorzucić dane o szerokości, ale w dobie nowoczesnych 29-tek standardem jest opona cirka 2,25")
- co do zwijanych i drutowych to nie wiem, (nie miałem drutówek nigdy), ale wydaje mi się, że większy wpływ na wielkość zalecanego ciśnienia ma sama mieszanka gumy i gęstość oplotu opony, niż z czego wykonana jest stopka

nikoniarz
02-05-2018, 19:31
Nie przesadzaj tym "standardowym 2.25"...

rotor
02-05-2018, 20:07
chyba jednak nie przesadzam zbytnio, no może trochę ;)
Trek 2,2", Giant 2,2", Cube 2,25" Kross się wyłamał -> 2,1" - to są modele "zwykłe" ht w cenie ok.2300zł :D

nikoniarz
02-05-2018, 21:12
Także jak sam widzisz, nie tyle to standard co raczej max...

rotor
02-05-2018, 21:19
Także jak sam widzisz, nie tyle to standard co raczej max...

.. Ty to, za przeproszeniem, w aptece pracujesz ? :mrgreen:

przeta napisałem..

[QUOTE=rotor;3952138] 29-tek standardem jest opona cirka 2,25")

siemalysy
02-05-2018, 21:38
Może zmienimy temat ;-)

Macie jakieś sprawdzone sposoby na połączenie dwóch śladów GPX. Te dwa ślady to pętle. Próbuję w GPX Editor, ale nie do końca uzyskuje zamierzony efekt. Owszem, łączy mi te ślady, ale dokłada jeszcze jeden dodatkowy ślad łączący 2 punkty. Jest to linia prosta, która jest zbędna i raczej nie do usunięcia.

nikoniarz
02-05-2018, 21:43
Może zmienimy temat ;-)

Macie jakieś sprawdzone sposoby na połączenie dwóch śladów GPX. Te dwa ślady to pętle. Próbuję w GPX Editor, ale nie do końca uzyskuje zamierzony efekt. Owszem, łączy mi te ślady, ale dokłada jeszcze jeden dodatkowy ślad łączący 2 punkty. Jest to linia prosta, która jest zbędna i raczej nie do usunięcia.

Udostępnij to spróbuję Ci połączyć poprzez Sigma Data Center...

siemalysy
02-05-2018, 21:47
Możliwe, że problemem są same ślady, które w żadnym punkcie się nie stykają.

nikoniarz:
Pliki pod tym linkiem => klik (https://drive.google.com/drive/folders/12xbKvTd0fFRkuy3OV9NQqpZ5XTYFU6lu?usp=sharing)

nikoniarz
02-05-2018, 21:57
Chcesz start z Częstochowy czy Olsztyna?

zdyboo
02-05-2018, 22:00
Możliwe, że problemem są same ślady, które w żadnym punkcie się nie stykają.

nikoniarz:
Pliki pod tym linkiem => klik (https://drive.google.com/drive/folders/12xbKvTd0fFRkuy3OV9NQqpZ5XTYFU6lu?usp=sharing)

Przy próbie importu do garminowskiego softu (MapSource i Base Camp) wyskakuje błąd.
Niemniej jednak jeżeli chcesz połączyć dwa ślady, to jak inaczej sobie wyobrażasz niż połączenie końca pierwszego z początkiem drugiego za pomocą prostej linii?
Ślady się łączy jak na przykład zdechnie odbiornik i kontynuujesz zapis, np. za pomocą telefonu. Wtedy możesz połączyć oba ślady, żeby stanowiły całość.

siemalysy
02-05-2018, 22:04
Chcesz start z Częstochowy czy Olsztyna?

Nie ma większego znaczenia. Może byc Olsztyn.

- - - - kolejny post - - - - - -
zdyboo wiem, że tak to się powinno odbywać. Natomiast mam ślady, które chciałem sobie połączyć, a następnie zrobić edycję żeby z dwóch zrobić jeden. Szybko okazało się, że nie jest tak jak bym chciał.

nikoniarz
02-05-2018, 22:04
Przy próbie importu do garminowskiego softu (MapSource i Base Camp) wyskakuje błąd.

Wyskakuje błąd, ale to nic nowego. Garmin "broni" się przed rejestratorami innych firm, i ten błąd jest na porządku dziennym. Wystarczy wrzucić track w jakikolwiek program online i pobrać go ponownie by MapSource czy Base Camp go otworzył. Mnie zaskakuje mała precyzja rejestracji- mało co pokrywa się z jakąkolwiek ścieżką/drogą...

zdyboo
02-05-2018, 22:07
Natomiast mam ślady, które chciałem sobie połączyć, a następnie zrobić edycję żeby z dwóch zrobić jeden. Szybko okazało się, że nie jest tak jak bym chciał.

Teraz to już nic nie kumam.

siemalysy
02-05-2018, 22:09
nikoniarz to najprawdopodobniej nie jest zapis z urządzenia. Dwa lata temu kupowałem mapy z proponowanymi trasami po jurze. Te pliki były w komplecie. Dwa razy korzystałem z pojedynczych plików i Gsrmin dawał rade w nawigowaniu.

zdyboo
02-05-2018, 22:17
Dzięki nikoniarz poradziłem sobie.

Strona: http://www.gpsvisualizer.com/
Na niej kliknałem "Convert go GPX (http://www.gpsvisualizer.com/convert_input?convert_format=gpx)"
Otworzyłem oba ślady i wyszło, że są połączone (https://drive.google.com/file/d/1vAFUsjlCs8qeL4bKDWABOPvsfJDEUMTD/view?usp=sharing).

O to chodziło?

Przy okazji sprawdź czy widzisz cały ślad po imporcie do Garmina. Starsze odbiorniki miały limit 500 punktów na ślad. Ślady od Ciebie mają po kilka tysięcy punktów.

siemalysy
02-05-2018, 22:19
Teraz to już nic nie kumam.

Widocznie pisze naokoło ;-) Myślałem żeby połączyć dwa ślady żeby uniknąć ręcznego rysowania śladu. Następnie utworzony po połączeniu ślad chciałem edytować. Ze śladów wyszła by tak jakby ósemka, dwie pętle gdzie podczas jazdy dwa razy bym przejeżdżał w tym przypadku przez Olsztyn.

8519

Chciałem za pomocą edycji dokonać edycji żeby zrobić jedną większą pętle.

Mam nadzieje, że tu mniej już bredziłem i jest zrozumiałe ;-)

nikoniarz
02-05-2018, 22:21
Zobacz czy o taką trasę chodziło: https://1drv.ms/u/s!Aiu6mbadhDx1hugHtq6mWUW0fiotsg

zdyboo
02-05-2018, 22:29
Widocznie pisze naokoło ;-) Myślałem żeby połączyć dwa ślady żeby uniknąć ręcznego rysowania śladu. Następnie utworzony po połączeniu ślad chciałem edytować. Ze śladów wyszła by tak jakby ósemka, dwie pętle gdzie podczas jazdy dwa razy bym przejeżdżał w tym przypadku przez Olsztyn.

Teraz kumam, ale nie chcesz łączyć śladów, tylko potrzebujesz mieć dwa ślady w jednym GPX. :)

nikoniarz
02-05-2018, 22:30
A skoro Jura w temacie- gorąco polecam trasę https://1drv.ms/u/s!Aiu6mbadhDx1hugIzz6kHBNqR7NiWA... Rasowe MTB, a czasem i ęduro...

siemalysy
02-05-2018, 22:36
zdyboo w pliku od Ciebie łączy identycznie jak mi łączyło W GPX Editor. Po wrzuceniu pliku na traseo jest tak jak poniżej:

8520

Po wrzuceniu do Garmina pokazuje tylko ślad zaczynający się w Częstochowie.
nikoniarz w pliku od ciebie jest to co chciałem uzyskać. Ślady są połączone tak jak poniżej:

8521

Wrzucony plik do Garmina pokazuje taki ślad jaki widać powyżej.

Chłopaki bardzo Dziękuje za pomoc :-)

nikoniarz
02-05-2018, 22:41
siemalysy, nie wiem, czy jechałeś już conieco z tych tracków... Ale to nuda. Ogromna nuda. Masa asfaltów. Poza kawałkiem który zahacza o granice rezerwatu Sokole Góry to całość nie ma nic wspólnego z MTB. Składak wystarczy, a trekking to już wypas.

siemalysy
02-05-2018, 22:42
A skoro Jura w temacie- gorąco polecam trasę https://1drv.ms/u/s!Aiu6mbadhDx1hugIzz6kHBNqR7NiWA... Rasowe MTB, a czasem i ęduro...

Dzięki za trasę ;-) Trasa tylko w przypadku jak pojadę bez żony :-D

- - - - kolejny post - - - - - -


siemalysy, nie wiem, czy jechałeś już conieco z tych tracków... Ale to nuda. Ogromna nuda. Masa asfaltów. Poza kawałkiem który zahacza o granice rezerwatu Sokole Góry to całość nie ma nic wspólnego z MTB. Składak wystarczy, a trekking to już wypas.

Wiem jak to wygląda. Ale wybieram się za tam z moją druga połówką. Jej doświadczenie, umiejętności i posiadany sprzęt pozwalają tylko na takie harce :-)

zdyboo
02-05-2018, 22:56
zdyboo w pliku od Ciebie łączy identycznie jak mi łączyło W GPX Editor. Po wrzuceniu pliku na traseo jest tak jak poniżej:

Dziwne, MapSource pokazuje dwie pętle, bez krechy.

8525

Edek 1000 też widzi oba ślady, co prawda jako osobne kursy, ale to nie problem, bo można ustawić tak, aby widział je jednocześnie.
Ostatnio jechałem z Edge 1000 po narysowanej wcześniej trasie i jednak filozofia 64s pod tym względem mi bardziej odpowiadała.
Może jeszcze nie znam zbyt dobrze Edge 1000, ale on na siłę chce mnie kierować po śladzie, włącza jakiegoś wirtualnego przeciwnika, do tego jak zjadę ze śladu muszę pacnąć w ekran, że mam tego świadomość. 64s wyświetlał ślad i sam decydowałem co dalej, choć miał też opcje nawigacji po śladzie.

siemalysy
02-05-2018, 23:03
zdyboo GPX Editor też pokazuje bez tej krechy. Mam Edge 810 i też pokazuje, że się zjechało ze śladu. Jak wiem gdzie mam jechać to nie klikam nic. Jak wrócę na ślad wtedy sam się aktualizuje. Mam też tego wirtualnego partnera. Ale w 810 można go wyłączyć w opcjach.

spiritus
03-05-2018, 11:12
rotor sprawdziłem oponę. 2.4-4.5 bar. Mam zamiar spuścić do 3. Trochę więcej niż minimum i o 1 bar mniej niż ja mam. Pewnie będzie coś lepiej po piachu :D

rotor
03-05-2018, 12:30
@rotor (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=2473) sprawdziłem oponę. 2.4-4.5 bar. Mam zamiar spuścić do 3. Trochę więcej niż minimum i o 1 bar mniej niż ja mam. Pewnie będzie coś lepiej po piachu :D

coś czuję, że niedługo będziesz dalej obniżał :)

zdyboo
03-05-2018, 16:33
Korzystając z kilku dni wolnego, nadrabiam zaległości. W tym także w konserwacji rowerów.
Na warsztat poszedł miastowy. W zasadzie jak ponad rok temu go poskładałem, tak go nie myłem. Czasem tylko na sucho wyszczotkowałem piasek.
Dodatkowo jesienią zrezygnowałem ze smarowania łańcucha Squirt Lube, a zacząłem samrować zielonym FL, który jak wiadomo brud lubi zbierać.

To lecimy.

8544
Łańcuch Sram 951 i kaseta Sram 950 z zimowego kompletu kół. Czyli już jakiś czas czekały na wyczyszczenie.

8545
Łańcuch Sram 971 i kaseta Shimano Tiagra z letniego kompletu kół.

Kasetę Sram łatwiej wyczyścić, bo można ją rozkręcić i każdy z trybów wymyć oddzielnie. W Tiagrze 5 największych zębatek jest znitowane razem przez co trudniej się to czyści.

8546
Korba Alfine. W zimie na stalowych śrubach pojawiły się wykwity z soli.

8547

8548
Koła, tu akurat letnie tylne, ale wszystkie były tak samo brudne. Może na przednich piastach było nieco mniej brudu. Pisałem już kiedyś, że tylne koła brudzą się bardziej.

8549
Okolice suportu, czyli najbardziej brudnego miejsca w rowerze.

8550

8551
Na koniec wózek przerzutki. Tam było chyba najwięcej syfu. Przerzutka to Shimano 105 (6700), ale kółka to uszczelnione, łożyskowane XT. Co ciekawe wewnątrz łożysk smar był czysty. Kółka są w zasadzie do wymiany, zwłaszcza górne, bo jednak taki syf wyśmienicie sobie radzi z plastikiem.

Wszystko doprowadziłem do stanu niemalże fabrycznego. Pomijam oczywiście zużycie. Przy okazji wyszło, że klocki hamulcowe w obu heblach trzeba było wymienić. Zajęło mi to wczorajsze popołudnie i dzisiejsze przedpołudnie. Czyli raczej długo.
Co więcej to rower do jeżdżenia po mokrym i w zimie. Zatem pewnie niedługo taki ładny będzie. :)

rotor
03-05-2018, 21:07
Dziś nowy szlak z Chrobaczej Łąki obadany - czerwony
Najpierw jednak trza wyjechać..

8580

Każdy zna hasło "Piłeś, nie jedź !" ja dorzucam swoje, "Wyjechałeś, wypij!" . Chozi oczywiscie o uzupełnienie elektrolitóf :D

8581
8582

Fragmenty szlaku. Ogólnie, jeden z lepszych zjazdów w Beskidzie Małym. Jest rąbanka (na samym początku), potem i trochę szybszych sekcji, stromo i łagodniej również. Na drugim zdj. widać za smrekami Czupel.

Potem przenosiny "na podwórko", by przed burzą móc się szybko ewakuować.

8583

Zmiany, zmiany, zmiany. Jeszcze parę dni temu, tłucznia tu nie było. Jeszcze rano, szlaku tu nie było :D (spotkałem gostka z wiadrem co malował)

Drogę wzmacniają, gdyż zwożą ten powalony drzewostan w zimie, o czym pisałem. Jedną stronę górki już oczyścili i można już sunąć zielonym do Porąbki. Trochę celowo napisałem "sunąć", gdyż stromizna miejscami i susza spowodowały zupełny brak gripu i zsuwanie się rowerza

matomi
03-05-2018, 22:27
Wiem jak to wygląda. Ale wybieram się za tam z moją druga połówką. Jej doświadczenie, umiejętności i posiadany sprzęt pozwalają tylko na takie harce :-)

Pokaż mi ostateczną trasę (daj .gpx), to podpowiem Ci co zmienić, żeby było piękniej :)

siemalysy
03-05-2018, 23:10
Pokaż mi ostateczną trasę (daj .gpx), to podpowiem Ci co zmienić, żeby było piękniej :)

Na ten moment wymyśliłem coś takiego:

8596

GPX (https://drive.google.com/file/d/1kwVvRdciU4Vts55r1RAhqWVZ9syeqPXy/view?usp=sharing)

nikoniarz
04-05-2018, 06:42
Poprzedni wariant lepszy bo zahacza o ciekawsze miejsca.

matomi
04-05-2018, 09:08
Kiedy chcesz to jechać? I napisz ile max ma być km, 70 ?
Rozumiem, że ma być rekreacyjnie i ładnymi okolicami. Jakie opony jadą?

Na początek bym zmienił to - jeśli chcesz jechać nad Wartą z Częstochowy, to jedź do samej Starowiejskiej, nie wjeżdżaj na Mstowską, Wodociągową, tak jak poprowadziłeś, bo omijasz Skałę Balika, najciekawszy obiekt na tej trasie. Jak już dojedziesz to w górę Starowiejskią i potem w prawo w Jaskrowską (przed tym auto serwisem, zaczyna się kostką, łatwo przegapić) i tak dojedziesz do Mstowa od Wancerzowa.

nikoniarz
04-05-2018, 09:11
W obowiązku "olsztynowego wypadu" powinno być dokładne zjeżdżenie rezerwatu Sokole Góry, łącznie z podjazdem na Pustelnicę bez wpychania roweru pieszo :D

matomi
04-05-2018, 09:20
Rozumiem, że chcesz, żeby znosił później "focha" przez tydzień? ;)

To może niech od razu jadą to (https://www.gpsies.com/map.do;jsessionid=326B4BC5D5108A8B6B91609660D98111 .fe1?fileId=jwroonfcpdyijgrk)
Dystans połowę mniejszy ;-) Polecam :-)

nikoniarz
04-05-2018, 09:32
Rozumiem, że chcesz, żeby znosił później "focha" przez tydzień? ;)

Oj tam, oj tam... Sugeruję jedynie, że dokładne objeżdżenie rezerwatu z unikaniem zsiadania z roweru procentuje w kwestii doskonalenia warsztatu...

Kilka pstryków olsztynowej okolicy:

1.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/ugtjpspm8a9d0ro/1%20%283%29.JPG?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/ugtjpspm8a9d0ro/1%20%283%29.JPG?dl=0)

2.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/4avls5dgnbd4p7i/1%20%2811%29.JPG?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/4avls5dgnbd4p7i/1%20%2811%29.JPG?dl=0)

3.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/220fzpr6voh2hj3/1%20%2813%29.JPG?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/220fzpr6voh2hj3/1%20%2813%29.JPG?dl=0)

4.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/vc6m2wht4qpd4h1/DSC01009%20kopia.jpg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/vc6m2wht4qpd4h1/DSC01009%20kopia.jpg?dl=0)

5.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/2skl0rbbu3j1fu4/DSC_2504.JPG?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/2skl0rbbu3j1fu4/DSC_2504.JPG?dl=0)

6.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/0o4pue890z3bsg2/DSC_2510.JPG?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/0o4pue890z3bsg2/DSC_2510.JPG?dl=0)

7.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/x5pxrmoeig9by7e/DSC_2563.JPG?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/x5pxrmoeig9by7e/DSC_2563.JPG?dl=0)

8.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/rsowvzvh414ka3z/DSC_2579.JPG?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/rsowvzvh414ka3z/DSC_2579.JPG?dl=0)

9.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/ujjxv2c6uomz2re/DSC_2598.JPG?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/ujjxv2c6uomz2re/DSC_2598.JPG?dl=0)

10.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/x5x437876qu19np/DSC_2631.JPG?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/x5x437876qu19np/DSC_2631.JPG?dl=0)

szymony
04-05-2018, 10:03
Kurcze ja wam zazdroszczę takich miejsc. Fajne i łyde można zrobić. A tu płasko i drzewa poprzewracane.

matomi
04-05-2018, 10:05
Drzewa są poprzewracane wszędzie. A Jura jest piękna, to fakt. Na rower i nie tylko. Miejsc do zwiedzania i eksploracji tyle, że życia braknie :) Bardzo doceniam to, że tu mieszkam.

nikoniarz
04-05-2018, 10:09
Ja się cieszę, że na Jurę mam całkiem blisko- 100 km do Częstochowy, 150 do Ogrodzieńca. Na jednodniowy wypad jak znalazł, bo dojazd autem to powiedzmy 2h.

szymony
04-05-2018, 10:13
Fakt drzewa poprzewracane są wszędzie. Jednak u nas do dziś obowiązują zakazy. Nawet do lasu robi się daleko jak chcesz być prawo witam obywatelem.

nikoniarz
04-05-2018, 10:23
Skoro przy zdjęciach jesteśmy...

1.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/y6q0778srhe7qub/12_6.jpg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/y6q0778srhe7qub/12_6.jpg?dl=0)

2.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/uu84k4n75x03hr7/12_21.jpg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/uu84k4n75x03hr7/12_21.jpg?dl=0)

3.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/x44k3y1tza7it4y/12_23.jpg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/x44k3y1tza7it4y/12_23.jpg?dl=0)

4.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/e8j8a9frcbzxgfw/12_27.jpg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/e8j8a9frcbzxgfw/12_27.jpg?dl=0)

5.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/p18xa486gh9lnzy/12_29.jpg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/p18xa486gh9lnzy/12_29.jpg?dl=0)

6.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/5ih3qa1jt78ngbd/20150913_105114.jpg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/5ih3qa1jt78ngbd/20150913_105114.jpg?dl=0)

7.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/iw9ieqs0i31bxtv/20150913_110012.jpg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/iw9ieqs0i31bxtv/20150913_110012.jpg?dl=0)

8.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/5laruam7qkd4d6n/20150913_112131.jpg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/5laruam7qkd4d6n/20150913_112131.jpg?dl=0)

matomi
04-05-2018, 10:28
Ja się cieszę, że na Jurę mam całkiem blisko- 100 km do Częstochowy, 150 do Ogrodzieńca. Na jednodniowy wypad jak znalazł, bo dojazd autem to powiedzmy 2h.


Tyle mam w Beskid Śląski. Tyż piknie :-)

nikoniarz
04-05-2018, 10:39
Tyle mam w Beskid Śląski. Tyż piknie :-)

Ja do Szczyrku mam 260 km, i bardzo mnie to cieszy... :D

matomi
04-05-2018, 10:58
Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma ;-)

nikoniarz
04-05-2018, 11:13
Najważniejsze, to mieć czas i zdrowie. Reszta staje się drugorzędna...

matomi
04-05-2018, 11:50
Tego sobie i wszystkim życzmy :-)

siemalysy
04-05-2018, 14:05
Poprzedni wariant lepszy bo zahacza o ciekawsze miejsca.

Ale za to cięższy. Chciałbym to jakoś wypośrodkować. Żeby było całkiem fajnie, ale też żeby żona rowerem nie rzucała :-P


Rozumiem, że chcesz, żeby znosił później "focha" przez tydzień? ;)...

Dokładnie tak mogłoby się skończyć :-D


To może niech od razu jadą to (https://www.gpsies.com/map.do;jsessionid=326B4BC5D5108A8B6B91609660D98111 .fe1?fileId=jwroonfcpdyijgrk)
Dystans połowę mniejszy ;-) Polecam :-)

Gdybym sam się wybierał to by była inna gadka. A tak muszę zwracać uwagę nie tylko na własne potrzeby.


W obowiązku "olsztynowego wypadu" powinno być dokładne zjeżdżenie rezerwatu Sokole Góry, łącznie z podjazdem na Pustelnicę bez wpychania roweru pieszo :D

Dwa lata temu chyba kawałek przez ten rezerwat jechaliśmy. Pamiętam z okolic Olsztyna takie fajne miejsce, długi podjazd. Na szczycie widok na ruiny zamku i fajny zjazd :-)


Kiedy chcesz to jechać? I napisz ile max ma być km, 70 ?
Rozumiem, że ma być rekreacyjnie i ładnymi okolicami. Jakie opony jadą?

Na początek bym zmienił to - jeśli chcesz jechać nad Wartą z Częstochowy, to jedź do samej Starowiejskiej, nie wjeżdżaj na Mstowską, Wodociągową, tak jak poprowadziłeś, bo omijasz Skałę Balika, najciekawszy obiekt na tej trasie. Jak już dojedziesz to w górę Starowiejskią i potem w prawo w Jaskrowską (przed tym auto serwisem, zaczyna się kostką, łatwo przegapić) i tak dojedziesz do Mstowa od Wancerzowa.

Któryś weekendowy dzień w maju lub w czerwcu. Dystans to max. 65 km o ile nie okaże się za długi. Dużo zależy też od przewyższenia. O siebie się za bardzo nie martwię. Bardziej o współtowarzyszkę wypadu ;-) Ja będę jechał swoim MTB na Race Kingach 2.2. Żona ma crossa z oponami Smart Sam o szerokości 1,40. Myślę, że 1,75 da się tam wcisnąć.


Najważniejsze, to mieć czas i zdrowie. Reszta staje się drugorzędna...

Święta racja :-D

Ps.
nikoniarz fajne fotki :-)

nikoniarz
04-05-2018, 14:44
nikoniarz fajne fotki :-)

Problem jest w tym, że jak chcesz pojeździć to zdjęcia do bani. A jak chcesz mieć fajne zdjęcia, to jazda do bani. U mnie na rowerze priorytet ma rower- zdjęcia jakie są takie są, jedne telefonem, inne kompaktem, kolejne jakimś bezlustrem... Co kto ma to pstryka.

nikoniarz
04-05-2018, 15:36
Dziś też trochę pokręciłem...


https://dl.dropboxusercontent.com/s/6qmwg3m7do2tecq/DSC_5031.JPG?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/6qmwg3m7do2tecq/DSC_5031.JPG?dl=0)

siemalysy
04-05-2018, 15:55
... Co kto ma to pstryka.

Ale nie zawsze potrzeba lustra żeby zrobić ciekawą fotkę :-)

- - - - kolejny post - - - - - -


Dziś też trochę pokręciłem...

...

Dziś wyszedłem z żoną pojeździć, ale po kilku km musieliśmy zawrócić. Od środy walczy z katarem. Dziś wydawało się, że jest całkiem dobrze, ale niestety nie było. Nie dała rady jechać. Skończyło się na tym, że i ja nie pojeździłem, ale korzystając z okazji wymieniłem u siebie w rowerze siodełko ;-)

matomi
04-05-2018, 16:59
siemalysy

Zrobiłem 3 wersje (https://mega.nz/#F!kBJCmR4S!ct13kdbrCnQawtEf1V34BA). W zależności od tego jak wysoki jest Twój Romantic Level - 60, 70 czy 80 :)

Nie wiem czy przyjeżdzasz pociągiem, czy własnym transportem - start dałem w miejscu gdzie przechodziła trasa podrzucona wcześniej.
Ja oczywiście polecam najdłuższą, w miarę możliwości....
Opony będą lepsze 1,75. Teren nie jest bardzo wymagający (wybrałem drogi z w miarę twardym podłożem, zależy też na jaką pogodę trafisz...), ale nie jest też tak, że nie ma hopek :)
Każda z tras ma przystanek w Olsztynie. Polecam również Bar Leśny, na drodze z Olsztyna do Biskupic. Miejsce spotkań rowerzystów z okolic i nie tylko...
Gdybyś miał jakieś pytania, nie krępuj się :)

zdyboo
04-05-2018, 21:09
Problem jest w tym, że jak chcesz pojeździć to zdjęcia do bani. A jak chcesz mieć fajne zdjęcia, to jazda do bani. U mnie na rowerze priorytet ma rower- zdjęcia jakie są takie są, jedne telefonem, inne kompaktem, kolejne jakimś bezlustrem... Co kto ma to pstryka.

Każdy się musi o tym sam przekonać. Ja wożę bezlustro, swego czasu najmniejsze gabarytowo z matrycą APS-C (NEX-5R) z naleśnikiem 16 lub 20 mm.
Woziłem się tez z kompaktem Samsung EX2F, który jest jeszcze mniejszy, ale inny aspekt matrycy inne kolory i RAW 30 MB (z 12 Mpx), sprawiły, że dokupiłem mniejszą wersję mojego podstawowego NEX-6, która obrazuje dokładnie tak samo.


Ale nie zawsze potrzeba lustra żeby zrobić ciekawą fotkę

Ja bym powiedział, że rzadko kiedy potrzeba lustra do dobrej foty.

Mam pytanie do użytkowników ridewithgps.com (https://ridewithgps.com). Używam darmowej wersji. W zeszłym roku jak planowałem trasę 200 km, to picco bello mi wyznaczyło, nawet pokierowało objazdem zamkniętego mostu i w ogóle cała wycieczka jak po sznurku. Zero problemów.

W tym roku opracowałem sobie dwie trasy. Pierwszej z ostatniej soboty nie sprawdziłem i przed Jelczem-Laskowicami skierowało mnie na polne, mocno zapiaszczone drogi. Na slickach 32 mm nabitych na kamień ciężko się po takich drogach jedzie, dlatego jedną, około kilometrową jeszcze przejechałem. Drugą, kilkukilometrową tym razem, objechałem asfaltem, co przełożyło się na zwiększenie dystansu całkowitego o ok 10 km. Ale OK, nie sprawdziłem trasy, niech będzie, że moja wina.

Dzisiejszą trasę, sprawdziłem km po km i poprawiłem wszystkie dziwne poprowadzenia trasy. Niemniej jednak gwoździem programu okazały się drogi w budowie. Już na dzień dobry, zaraz za Bolesławcem miałem jechać drogą w budowie, pojechałem objazdem, co dołożyło 2 km. Na razie bez dramatu. Trasę w ridewithgps.com (https://ridewithgps.com) planowałem na podkładzie GM i samo GM w tym miejscu nie ma drogi, skąd zatem ona w ridewithgps.com (https://ridewithgps.com)? Drugi zamknięty odcinek za Jaworem, spowodował dołożenie ponad 5 km w tym 3 po DK3, co stanowi przyjemność negocjowalnego autoramentu.
OK, tu GM podaje, że jakoś da się budowę objechać polem/polną drogą, kwestia jakości tej drogi.

Zatem pytanie, czy w ridewithgps.com (https://ridewithgps.com) jest jakaś opcja "unikaj dróg gruntowych"?
Mogę zapewne wyznaczyć trasę dla samochodu, ale wtedy witajcie DK i ruchliwe DW.

Ewentulanie co innego polecacie do opracowania tras szosowych?

matomi
04-05-2018, 21:17
Takiego mi zrobiliście dzisiaj tą gadką smaka na Jurę, że wziąłem zakurzony rower na dwugodzinny spacer (foty z komórki, bo żadnego innego aparatu nie wożę) :


8636

***

8637

***

8639

***

8640

***

8635

***

i bonus dla siemalysy bo będzie jechał tam w dole nad Wartą:

8643



zdyboo
Ja wyznaczam w RWGPS trasy głównie pod szosę, wtedy daję "optimize for driving". Poprawiam potem ręcznie omijając DW i DK. Dla pewności jeszcze później oglądam ścieżkę w GM street view. Rzadko mam wtopy.

siemalysy
04-05-2018, 21:20
matomi Dziękuję bardzo. Wiszę Ci zimnego i dobrego browarka :-D Trasy sobie już zrzuciłem i rzuciłem na nie okiem :-) Będziemy własnym transportem. Tak jest wygodniej :-) Jak nasunie mi się jakieś pytanie to będę pytał. Na razie raz jeszcze ślicznie Dziękuję :-)

matomi
04-05-2018, 21:21
Wypij za moje zdrowie w Leśnym i będziemy kwita ;-)

zdyboo
04-05-2018, 22:01
Ja wyznaczam w RWGPS trasy głównie pod szosę, wtedy daję "optimize for driving". Poprawiam potem ręcznie omijając DW i DK. Dla pewności jeszcze później oglądam ścieżkę w GM street view. Rzadko mam wtopy.

W którym miejscu jest ta opcja?
Widzę opcje walking/cycling/driving. Rozumiem, że zaznaczasz driving i potem ręczna korekta? O ile z przejrzeniem całej trasy w RWGPS nie mam problemu to sprawdzenie całości w GM SW już jest ponad moje siły. Dla tras 100+km, to jednak za dużo. Mogę najbardziej zastanawiające odcinki sprawdzić, choć SW sprzed 5 lat może być mylące.

matomi
04-05-2018, 22:14
Tak, to to. Wyżej masz "Optimize for:" i wybór "walking, cycling, driving" oraz ptaszek w "avoid highways".
Tak, ręcznie później koryguję, żeby jeździć jak najmniej DW. Też nie sprawdzam SW po całych 150km :)
Sprawdzam głównie "potencjalne odcinki bez asfaltu". Jak tylko ruszę tym chłopkiem od SW i nie podświetla się na niebiesko tam gdzie prowadzi moja trasa, to przyglądam się bardziej szczegółowo.

arecki
04-05-2018, 22:16
ja w końcu ogarnąłem rower, co tygodniowe starty w maratonach go nieźle "brudzą"
wyczyszczony, nasmarowany czeka na niedzielny start :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/05/IMG_20180430_163901-1.jpg
źródło (https://postimg.cc/image/3zchs61nv/)

nikoniarz
05-05-2018, 08:46
Każdy się musi o tym sam przekonać. Ja wożę bezlustro, swego czasu najmniejsze gabarytowo z matrycą APS-C (NEX-5R) z naleśnikiem 16 lub 20 mm.
Woziłem się tez z kompaktem Samsung EX2F, który jest jeszcze mniejszy, ale inny aspekt matrycy inne kolory i RAW 30 MB (z 12 Mpx), sprawiły, że dokupiłem mniejszą wersję mojego podstawowego NEX-6, która obrazuje dokładnie tak samo
Woziłem chyba wszystko: od telefonu, poprzez kompakciki, małe lustrzanki, na sporych lustrzankach (ze sporą optyką) kończąc. Każde ma swoje plusy i minusy. Ale summa summarum dla mnie wszystko jest podobnie "problematyczne"- trzeba odjechać ekipie, zatrzymać się, później gonić... Poza tym zatrzymywanie się w trudnym terenie irytuje, bo zwykle tam gdzie można stanąć (by później móc ruszyć) nie jest zbyt ciekawe "fotograficznie". No i mnie to wybija z rytmu.

Ewentulanie co innego polecacie do opracowania tras szosowych?
Jeśli korzystam z www.gpsies.com, aczkolwiek do terenowych tras. Ale tam gdzie trzeba coś przejechać szosą też mnie nigdy nie zawiodło.

arecki, ile Ty masz wzrostu, że taką kolumbryną jeździsz? :mrgreen:

superkomornik
05-05-2018, 12:04
W którym miejscu jest ta opcja?
Widzę opcje walking/cycling/driving. Rozumiem, że zaznaczasz driving i potem ręczna korekta? O ile z przejrzeniem całej trasy w RWGPS nie mam problemu to sprawdzenie całości w GM SW już jest ponad moje siły. Dla tras 100+km, to jednak za dużo. Mogę najbardziej zastanawiające odcinki sprawdzić, choć SW sprzed 5 lat może być mylące.

Też tak robię. Czyli zaznaczam "drive" i "avoid highways" i tyle, nie ma innej opcji w sumie. Ewentualnie czasami mieszam mapami bo to też ma znaczenie. Tam gdzie na na OSM jest przerywana kreska (czyli droga gruntowa) to nie wytyczy trasy z automatu a na GM już owszem.
Tak samo jeśli włączysz OSM Cycle to łatwo jest wytyczyć trase po oficjalnych sciezkach rowerowych uprzednio zaznaczając opcję "cycling".

zdyboo
05-05-2018, 12:18
Dziękuję Panowie. Popróbuję przy następnym planowaniu.

spiritus
05-05-2018, 15:54
Kurde... zrobiliście mi smaków wczoraj na rower to się wybrałem dzisiaj z rana. 35 km po lasach po górkach daje w kość. Szkoda, że nie mam takiej kondycji co Wy ale może kiedyś się wyrobię bo chciałbym przynajmniej raz w tygodniu się wybrać na taką trasę.
I zdjęcie brudasa na pamiątkę... aczkolwiek większy to był rowerzysta bo się na bagnie wywalił :D

8671

zdyboo
05-05-2018, 17:30
Jeżeli nadal widać kolor ramy to rower jest czysty.

matomi
05-05-2018, 18:19
Większy brud po wyschnięciu sam odpada. Resztą nie ma się co przejmować. To nie szosa ;)

spiritus
05-05-2018, 18:51
Jeżeli nadal widać kolor ramy to rower jest czysty.

Oooo... to mnie zmotywowałeś teraz :D

siemalysy
05-05-2018, 22:46
spiritus wiesz co? Te odblaski na szprychach nijak nie pasują do tak fajnej maszyny :-P

rotor
05-05-2018, 23:08
Powalczyłem z hamulcami, bo ocierały trochę klocki. Nigdy się temu nie przyglądałem aż tak z bliska, ani nie intersowałem, więc dzisiaj suwmiarka w dłoń i pomierzyłem. Wyszło mi, że klocki mają po 0,4mm luzu do tarczy, więc nie dziwne, że nieraz trudno o zupełną ciszę. Do tego jeszcze doszły 4 tłoczki na zacisk, które nierównomiernie się wysuwały i na deser krzywa tarcza. Wszystko to razem spowodowało, że od pewnego czasu nie było cicho. Odpowietrzyłem zacisk, kombinerkami poprostowałem tarcze i z przodu pełen sukces, z tyłu niestety jeszcze niepełny :( Wymieniłem również klocki z tyłu, bo się praktycznie zrównały ze sprężynką i podczas zjazdu mi huczały, jakby były mokre, (a nie były) Przeważnie robię tak, że przednie klocki (trochę przechodzone) zakładam do tyłu, a na przód nóweczki (tym razem EBC czerwone, mają niby dobrze łapać, za to się szybciej kończyć, preferowane do DH) Zobaczymy, w każdym bądź razie ostatnio mam wrażenie, że Guide RS są aż nadto modulacyjne
Tak mi się coś przypomniało, że czytałem gdzieś o notorycznie krzywiących się tarczach Shimano Ice Tech. Może coś jest na rzeczy ? zrobiona jest z dwóch rodzajów materiałów o zapewne różnej rozszeszalności cieplnej i to może powoduje rozcentrowanie ?

nikoniarz
05-05-2018, 23:13
Tarcze IT niestety są dość "wpływowe" na krzywienie. I prostowanie to loteria- złapią temperatury i znów "popłyną". Ale jak się je odpowiednio "przegnie" to jeszcze posłużą.
Co do modulacji- w RS jest świetna. W XTR Trail można wybić zęby przy pierwszym lepszym awaryjnym hamowaniu. Podobnie Saint.

rotor
05-05-2018, 23:22
Krzysiek, a Ty chyba masz też IT z przodu, .. jak jest u Ciebie ?
Co do modulacji RS, to nie mam porównania z innymi, to nie wiem, czy "gdzie indziej, byłoby mi lepiej" :D, ale przy dobrym spadku terenu, nieraz miałbym ochotę na coś lepszego

nikoniarz
05-05-2018, 23:27
Krzysiek, a Ty chyba masz też IT z przodu, .. jak jest u Ciebie ?
Ja mam przód i tył nie IT. Kiedyś pogiąłem rzucając nieuważnie koło na krawężnik więc musiałem prostować. Jako tako wyszło, ale nie jest to ideał. IT nie kupowałem, bo dopłata nie była adekwatna do korzyści.

Co do modulacji RS, to nie mam porównania z innymi, to nie wiem, czy "gdzie indziej, byłoby mi lepiej" :D, ale przy dobrym spadku terenu, nieraz miałbym ochotę na coś lepszego
Czyli raczej masz na myśli więcej mocy... Więc chyba coś masz nie tak z heblami, bo czy to R, czy RS to z tarczami 203 można śmiało używać w DH...

rotor
05-05-2018, 23:42
Czyli raczej masz na myśli więcej mocy... Więc chyba coś masz nie tak z heblami, bo czy to R, czy RS to z tarczami 203 można śmiało używać w DH...

Przedni hebel zrobiony na "medal" lepszy, jak nowy był (bo z poprawionym tłoczkiem :D ), tył jeszcze czeka, na razie hula na starym.
Nie to, że nie mogę wyhamować, tylko się rozchodzi bardziej o to, że potrzeba wg. mnie za dużo siły przyłożonej do klamki (może nowa okładzina będzie tym, czego mi trza :)

Grzybu
06-05-2018, 16:38
A ja wczoraj ogarnąłem luzy w tylnym kole. Już szykowałem się do wymiany koła, bo luz był naprawdę duży. Zastanawiałem się, jak przekonać "szefową" do "niezbędnego wydatku". Nawet miałem Was pytać o szerokości obręczy ;) Wczoraj jeszcze w akcie desperacji rozkręciłem piastę, wyczyściłem kulki, przesmarowałem nowym smarem, poskładałem i... luzów brak :D. Przedtem, jak dokręcałem konusy tak, aby luz był minimalny, to ledwo można było kręcić osią, teraz chodzi bardzo fajnie. Nie wiem co mogło być przyczyną, ale na razie, po ok 60km dalej jest OK. Aha luz ten był od nowości, ale ostatnio jakby się powiększył.

spiritus
06-05-2018, 17:57
spiritus wiesz co? Te odblaski na szprychach nijak nie pasują do tak fajnej maszyny :-P

siemalysy też mi się nie podobają.
Liczyłem na to, że jakiś patyk mi to wyłamie ale się jeszcze trzymają skubane :D

Słyszał ktoś o takiej metodzie "smarowania" łańcucha poprzez wosk? Ściągnąć łańcuch, umyć, roztopić wosk w garnku, "pogotować" w tym łańcuch, wyciągnąć i wykruszyć całość. Dowiedziałem się o czymś takim wczoraj. Warto czy nie?
Druga sprawa to jak wyprowadzić sobie blokadę amortyzatora na kierownicę? W terenie trochę niebezpiecznie blokować/odblokowywać. Da się to wyprowadzić jakoś w okolice manetek?

wikary
06-05-2018, 19:26
Jak byłem młody, to po nałożeniu oliwki po kropelce na ogniwo dobrze kręciłem łańcuchem- wycierałem i na całość waliłem wosk w szpreju ;) Pamiętam, że było dość estetycznie po przejażdżkach.

jarek76
06-05-2018, 19:54
To gotowanie sobie odpuść szkoda czasu;)
Kup jakiś dobry smar, u mnie najlepsze opinie ma prolink i fenwicks.

rotor
06-05-2018, 22:56
Słyszał ktoś o takiej metodzie "smarowania" łańcucha poprzez wosk? Ściągnąć łańcuch, umyć, roztopić wosk w garnku, "pogotować" w tym łańcuch, wyciągnąć i wykruszyć całość. Dowiedziałem się o czymś takim wczoraj. Warto czy nie?
Druga sprawa to jak wyprowadzić sobie blokadę amortyzatora na kierownicę? W terenie trochę niebezpiecznie blokować/odblokowywać. Da się to wyprowadzić jakoś w okolice manetek?

Słyszałem/widziałem na YT i nawet przez chwilę się tym zainteresowałem, ale mi przeszło :D
Gdyby to wytrzymywało dwa, trzy razy dłużej, niż normalne smarowanie, może "gra warta by była świeczki", a tak szkoda mi z tym zachodu
--------
Z dzisiejszego popołudnia/wieczoru

Kierunek ->Przeł. Kocierska

8746

Następny cel, to Potrójna (Munik patrzy na Tatry)

8747

..a teraz robi za "Moonosuszarke"

8748

Właściwy szczyt Potrójnej to dopiero tu..

8749

..wiało dzisiaj zimnym wiatrem, ale tam w górze to dopiero huragany

8750

Teraz przenosiny na Jawornicę i zajefajny zjazd na "test hebli"
Niestety, zdjęć brak, tylko widok z daleka.

8752

Miałem plan zaliczyć pętelkę, ale Munik zmusił do zmiany trasy :???:
Tym razem poszła linka od tylnej zmieniarki. Zapewne normalna sprawa przy przebiegu 3,5 tys. km. Jak tam u Was w tym względzie ? Łapiecie takie usterki, czy to znowy SRAM coś skiepścił ?
Dobrze, że mam dwie tarcze z przodu, bo to daje mi dwa biegi, więc do domu bez problemu dojadę. Parę wzniesień tylko wypchać trzeba, a że dziś noga podawała, to nie było z tym problemu, a na pomniejszych czułem się jak na Tour de Pologne gdy na Kubalonkę cisnęli na stojaka :mrgreen:
To nie koniec dzisiejszych usterek, otóż na samym początku, urwała mi się klamerka spinająca szelki na klacie (już wiem, po co wożę ze sobą trytytki :D

nikoniarz
07-05-2018, 05:52
Gdzie ta linka się urwała? Przy główce czy przy śrubie? Ja ostatnio linkę zerwałem jakieś... 15 lat temu.

rotor
07-05-2018, 09:34
przy przerzutce na tym "ostrym skręcie" tam jest najbardziej wygięta
Rozumiem, że wystarczy, jak kupię samą linkę bez pancerza ? Końcówkę można nawet tę samą wykorzystać

superkomornik
07-05-2018, 15:51
Linka sama z siebie raczej się nie zrywa, pomijając jakąś wadę materiałowa (choć nie znam takich przypadków). Zerwała się bo być może przerzutka była zbyt często regulowana lub była za mocno dokrecona.
Jeśli przerzutka dobrze działała a manetka bez nienaturalnie duzego oporu to nie ma sensu zmieniać pancerza.

rotor
07-05-2018, 17:43
superkomornik - dzięks
Linka już zmieniona. Po obadaniu sprawy, podejrzewam samą konstrukcję prowadzenie linki do mechanizmu przerzutki. Otóż występuje tam tarcie linka-prowadnik, czyli metal-metal. Jako, że nie smrowałem tam nigdy, być może po prostu tarcie załatwiło sprawę. Przyjrzałem się temu elementowi w zmieniarkach Shimano i tam linka jest po dużym okręgu poprowadzona. Być może inżynierom SRAMa przyświecał cel zmieniejszenia prawdopodobieństwa zahaczenia linki o coś i jej zerwania.

Chdzi o ten prowadnik w okolicy cyfry 10

8802

nikoniarz
07-05-2018, 17:53
rotor, zaciekawiła mnie Twoja historia z linką, gdyż w Cube linka przy przerzutce X.9 (9 speed) ma dobre 20.000 km przebiegu i nie myśli o pękaniu. Dlatego z ciekawości zajrzałem do Krossa- pękły dwa zwoje z linki. Po głębszej analizie widać, że stara X.9 wykonuje bardziej naturalny ruch po promieniu (mam na myśli dźwignię ciągnącą) niż w przypadku nowszej 10s.

rotor
07-05-2018, 19:11
nikoniarz - czyli jest coś na rzeczy :?,
trzeba teraz dopisać do książki serwisowej Moona :kontrola stanu linki po każdym 1tys. km :mrgreen:

nikoniarz
07-05-2018, 19:15
nikoniarz - czyli jest coś na rzeczy :?,
trzeba teraz dopisać do książki serwisowej Moona :kontrola stanu linki po każdym 1tys. km :mrgreen:

Może to też być kiepska jakość linki, która kiepsko reaguje na częste zginanie. Szanse niewielkie, ale wykluczyć nie można. I co tysiaka to chyba za często... Na szczęście to tylko linka- rzecz eksploatacyjna. Niejednemu pękła i pęknie bez względu na markę kabli. Koszt niewielki. Kontrola również łatwa.

rotor
07-05-2018, 20:06
Koszt rzeczywiście pomijalny (5,60zł) z trzema końcówkami. Linka Clark's, nie znam jej jakości, ale jest 1/10 mm cieńsza od tej, co była. Teraz będę miał tę linkę na uwadze i od czasu, do czasu posmaruje newralgiczne miejsce tym swoim nowym wynalazkiem-smarem syntetycznym. Przy montażu nie zapomniałem oczywiście o posmarowaniu nowej linki przed włożeniem do pancerza, jak też zakropliłem do niego trochę oleju.
Usterka usunięta, ... następna już czeka na swoją kolej :lol: (już nie mam siły się złościć )
Prawa klameczka dostała dzisiaj temperaturki od Słoneczka i się zaczęła zacinać. Na szczęście zestaw ratunkowy już zapobiegawczo w drodze. Przyjdzie mi przez kilka dni omijać gorące pory dzionka :twisted:

nikoniarz
08-05-2018, 19:19
Koszt rzeczywiście pomijalny (5,60zł) z trzema końcówkami. Linka Clark's, nie znam jej jakości, ale jest 1/10 mm cieńsza od tej, co była.

A to ciekawe... Nigdy nie porównywałem grubości linek szlifowanych i nieszlifowanych, ale ta za 5.60 to raczej nieszlifowana. Chociaż w sumie i te szlifowane powinny przed szlifowaniem mieć nadmiar grubości, by po obróbce były odpowiedniej grubości...

rotor
08-05-2018, 20:25
koszt linki to 5 zeta, 3x końcówka po 0,20 zeta :D
Widziałem w necie linki opisane jako specjalnie do mtb, warto? daje to coś ekstra, czy to tylko bełkot marketingowy
Pany, radźcie, jakie tarcze zakupić do rowerza,? Ice Techy mnie wnerwiają. Ponoć nie ma znaczenia, jaki producent, jakie tam wynalazki zastosował, tarcza, to tarcza ma być prosta i tyle,... prawda li to ? Jaka jest różnica między taką za 30 zł, a za 150 zł, tylko wyglądu i czy na pająku ?, Mi się rozchodzi, by tylko się nie gięła, jak obecne. Są tarcze tzw. "pływające", co to daje ?

zdyboo
08-05-2018, 21:19
Ja w weekendowym rowerze używam czernionych linek JagWire za 25 zeta, jak już ustawię przerzutki po wymianie, to mam dwa lata spokoju i nie dotykam baryłek przy manetkach. No ale ja głównie szosa. W rowerze miastowym staram się używać nierdzewnej linki szlifowanej, w trzecim nie mam przerzutek, za to heble mam mechaniczne. :)

Tarcze pływające to raczej w moto, w rowerach to bardziej bajer niż jakakolwiek przewaga. Nie ten rząd obciążeń, aby wykorzystać zalety pływającej tarczy.
Kup coś na pająku bez IT, mnie się swego czasu udało kupić Shimano RT-78, czyli chyba ostatnie XT przed IT. Zero problemów.
Kup coś z większymi otworami, łatwiej się czyści i mniej brudu z klocków zostaje.

rotor
08-05-2018, 23:14
zdyboo - a co pająk daje w porównaniu do tarczy monolitycznej ?, czy większe otwory nie wpływają na większe zużycie klocków ?

zdyboo
09-05-2018, 04:31
Mniejszą masę, większą sztywność i lepsze odprowadzanie ciepła. Minus jest taki, że nity mogą złapać luz.
Jakbyś kupował tarczę z pałąkiem to lepiej brać te z możliwie największym.
Co do otworów, nie zauważyłem. Natomiast ostatnio czyściłem tarcze w obu kompletach kół i zdecydowanie szybciej mi poszło tam gdzie miałem większe otwory.

rotor
09-05-2018, 08:13
dzięki, idę wertować oferty :)

superkomornik
09-05-2018, 08:31
Tylko uwaga bo w niektórych przypadkach pająk Shimano może zahaczac o zacisk nie-Shimano.

rotor
09-05-2018, 13:49
m.aliexpress.com/item/32826553721.html?pid=808_0000_0101&spm=a2g0n.search-amp.list.32826553721
Co sądzicie o czymś takim?

rotor
09-05-2018, 15:13
sorki, źle mi się z komóry wkleiło

https://pl.aliexpress.com/item/MIXIM-1-mountain-bike-mountain-floating-brake-disc-160-mm-lightweight-alloy-bike-4-four-color/32716373043.html?spm=a2g17.search0104.3.45.5176288 18NV6Ue&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_1_10152_10 151_10065_10344_10068_1034

nikoniarz
09-05-2018, 15:49
zdyboo znów wyczerpał temat tarcz. RM-78 to świetne tarcze w świetnej cenie. Sprawdzone przez lata.

rotor
09-05-2018, 15:56
@zdyboo (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=2855) znów wyczerpał temat tarcz. RM-78 to świetne tarcze w świetnej cenie. Sprawdzone przez lata.

zawsze możesz coś od siebie dodać ;), np. co tam koledzy mają...
chyba RT-78 ?...nie do kupienia już

nikoniarz
09-05-2018, 17:21
Ja i paru kumpli od lat jeździmy na RT-76. Ale pozostali używają różnie, co im tam cenowo pasowało. Osobiście złego słowa nie powiem o Sram Centerline.

rotor
09-05-2018, 18:18
Osobiście złego słowa nie powiem o Sram Centerline.

Chwilowo założyłem na przód tę 180-tke, co z całym "dobytkiem" dostałem, nowej nie będę kupował :twisted:
generalnie, po swoich doświadczeniach, staram się z dala od SRAM-a, ... ot tak już mam :razz:

zdyboo
09-05-2018, 18:27
chyba RT-78 ?...nie do kupienia już


Ja i paru kumpli od lat jeździmy na RT-76. Ale pozostali używają różnie, co im tam cenowo pasowało. Osobiście złego słowa nie powiem o Sram Centerline.

RT-78 raczej nie kupisz, ja kupując ze dwa lata temu już raczej ostatki kupowałem, ale jak masz mocowanie IS, to RT-76 to jest to samo co RT-78 ino nie na CL.

rotor
09-05-2018, 19:49
RT-78 raczej nie kupisz, ja kupując ze dwa lata temu już raczej ostatki kupowałem, ale jak masz mocowanie IS, to RT-76 to jest to samo co RT-78 ino nie na CL.

dzięki @zdyboo (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=2855), RT76 jest dostępna, ale zdecydowałem zanabyć tego chińczyka z linku. Poczytałem o zaletach "pływającej tarczy" i może coś jest na rzeczy, chcę spróbować.
Cena jest akceptowalna, jak się "przejadę", jak na Ice Tech'u wtedy będę kombinował dalej. Mam dobre wspomnienia z handlu z tego portalu, więc może i teraz nie będzie źle :)

-

nikoniarz
09-05-2018, 20:21
O matuchno kochana...:mrgreen:
Przy okazji trzymaj kciuki żeby nic nie tarło o zacisk, bo wyjątkowo wysoko są te tulejki...

rotor
09-05-2018, 20:28
to teraz się odzywasz, jak już "po ptokach" :roll: ?

nikoniarz
09-05-2018, 20:32
Może będzie git... Ile to na pe-el-eny wychodzi?

rotor
09-05-2018, 20:35
74 zeta/pcs.

nikoniarz
09-05-2018, 20:38
3x taniej niż za markowy sprzęt... To może być różnica jak full za 1700 zł vs. 5000, albo amor 700 vs 2000 :mrgreen:

rotor
09-05-2018, 20:46
markowy sprzęt mi teraz leży bezużyteczny,
nie bądź teraz taki "mondry", bo jak pytałem o radę, to siedziałeś cicho :-P

--
aha, no i mój cały rowerz złożony jest z "markowych" części, no więc ten tego... :mrgreen:

---
a to nie wiecie, ze dla "markowych" producentów, właśnie takie "kundelki" robią produkta ?

zdyboo
09-05-2018, 20:49
Albo wizyty u protetyka vs. pójście na Żyletę w szaliku Polonii. :mrgreen:
Dobry rotor, rotor. ;)

nikoniarz
09-05-2018, 20:56
markowy sprzęt mi teraz leży bezużyteczny,
nie bądź teraz taki "mondry", bo jak pytałem o radę, to siedziałeś cicho :-P

--
aha, no i mój cały rowerz złożony jest z "markowych" części, no więc ten tego... :mrgreen:

---
a to nie wiecie, ze dla "markowych" producentów, właśnie takie "kundelki" robią produkta ?

Trzeba było czekać a nie pieklić się z zakupem. No ale jak cena się podoba to będziesz Pan zadowolony ;)
Zresztą zdyboo napisał co kupić, ja też napisałem co się świetnie sprawuje...
Temat podwykonawców potraktuję po łebku- wszystko zależy czy podwykonawca reprezentuje poziom którego się od niego wymaga... ;) Dlatego jeśli ta firma reprezentuje odpowiedni poziom to też będziesz zadowolony... A jak nie reprezentuje, to trzymam kciuki żeby nic nie bolało...

zdyboo
09-05-2018, 22:26
a to nie wiecie, ze dla "markowych" producentów, właśnie takie "kundelki" robią produkta ?

Robią, ale markowi (bez cudzysłowu) producenci chronią swoje lub kupione projekty. Da się to bez problemu zrobić nawet w Chinach, które znane są z dość luźnego podejścia do własności intelektualnej. Zatem szansa kupienia czegoś co jest dużo tańsze, ale identyczne, pomijając oznakowanie, jest bardzo niewielka. Natomiast "markowi" producenci biorą czasem z jednej fabryki i wtedy faktycznie można kupić na dalekowschodnich portalach identyczne produkty, ale pozbawione logo. Tyle, że produkty tych "markowych" to raczej niska półka, maks. średnia i nie zawsze warto w ogóle inwestować w taki sprzęt.

Jako ciekawostka Shimono (http://www.shimono.com.my/) z Malezji. Widzę, że zmienili już font logotypu, ale warto przejrzeć ich produkty (http://www.shimono.com.my/product/38/SVC1017/), logo jakby znajome, tylko asortyment nie ten.

rotor
09-05-2018, 22:58
Powiedzmy sobie szczerze, stwierdzenie "markowe produkty" zdewaluowało swoją wartość już ładne kilkanaście-dziesiąt lat temu. W dobie globalizacji, nie wiemy co tak naprawdę kupujemy.
Równocześnie, jak pytałem Was o radę, przeszukałem internet czy są jakieś tematy o tarczach. Zaskakująco mało tego, a już w ogóle nie znalazłem tematu, by komuś niska jakość tarczy zagrażała w jakikolwiek sposób (np, pękła ) Wiecej było stwierdzeń, że tarcza to tarcza, nic specjalnego się tu nie wymyśli i jakość samego hamowania, tych tanich i tych droższych to to samo.
Wiedząc też, że w markowych produktach płacimy podatek za sam znaczek firmowy, jak też mając przykład z Shimanowskim Ice Techem, zdecydowałem o takim rozwiązaniu sprawy.

nikoniarz
10-05-2018, 06:00
Mam masę porównań pomiędzy produktami bardziej lub mniej chińskimi (wszystko wyprodukowane w Chinach), produktami rowerowymi i nie tylko. Ale ograniczę się do tarczy. Bzdurą jest, że tarcza to tylko tarcza. To nie jest zwykła blaszana płyta przy której niewiele się wymyśli. I to, że ma jedynie hamować jest ogólnikiem. To co odróżnia "lepszą" od "gorszej", to jak odprowadza ciepło, jak zużywa klocki, czy pracuje cicho, hamuje płynnie, nie wpada w wibracje, jaka jest jej trwałość na ścieranie... Jeździłem na różnych tarczach (swoich lub nie) i różnice są bardzo duże. Koszt tarczy nie jest wysoki, więc warto kupować sprawdzony produkt który posłuży latami.
Nie wiem jakie masz problemy ze swoimi Ice Tech. Ale zanim zaczniesz osądzać to może pomyśl, czy błąd nie leży po Twojej stronie. Może Ice Tech wymagają klocków IT, może problemem jest kiepska jakość obecnych klocków, a może jeszcze coś innego... Nie twierdzę, że tak musi być, jakaś część ludzi zgłasza problemy z IT, ale część też bardzo je chwali. W moim towarzystwie nikt nie narzeka na IT, ale każdy ma do nich dedykowane klocki. Internetowe opinie warto przesiewać przez bardzo drobne sito, bo nigdy nie wiadomo jak dana osoba jeździ, gdzie jeździ, czego dokładnie używa, i przede wszystkim czy probowała rozwiązać swój problem a nie tylko wypisywać, że coś jest be.
Także ze swojej strony pozostaje mi życzyć udanych zakupów w przyszłości i być mniej zafiksowanym na tym, że coś się ciągle psuje...

rotor
10-05-2018, 10:18
Odnoszę usilne wrażenie, (ale to nie odnosi się tylko do tego forum, ale w ogóle), że jak ktoś o coś zapyta, o poradę , opinię, etc. -> jest cisza. Jak w końcu sam sobie poradzi z wyborem, zakupem i sie tym pochwali, wtedy odzywają się głosy, co to on wybrał, co za szajs, powinieneś zrobić tak i tak... Piszę naprawdę bez złośliwości, tylko z obserwacji.
Wyboru dokonałem, i sie okaże za jakiś czas, czy zrobiłem dobrze, czy źle - na razie to wróżenie z fusów. Najważniejsze, że byłem zupełnie świadomy wyboru tego "no nejma"
nikoniarz cyt:" być mniej zafiksowanym na tym, że coś się ciągle psuje..."

Nie bardzo tego rozumiem, możesz coś więcej ?

superkomornik
10-05-2018, 10:41
Ja mam jakieś małe doświadczenie z tarczami z alli. Zakupiłem 2szt Avidów G2CS. Oczywiście należy poddać w wątpliwość oryginalność tych tarcz, szczególnie w kontekście ceny. Niemniej przejechałem nimi ok 1500km, w tym 1200km po andaluzyjskich górach, do tego z sakwami. Tarcze dobrze hamowały, nic się nie gięło, nie ścierało, etc etc.

zdyboo
10-05-2018, 11:08
Odnoszę usilne wrażenie, (ale to nie odnosi się tylko do tego forum, ale w ogóle), że jak ktoś o coś zapyta, o poradę , opinię, etc. -> jest cisza. Jak w końcu sam sobie poradzi z wyborem, zakupem i sie tym pochwali, wtedy odzywają się głosy, co to on wybrał, co za szajs, powinieneś zrobić tak i tak... Piszę naprawdę bez złośliwości, tylko z obserwacji.

Po takich postach za to odechciewa się doradzać. Zanim wrzuciłeś linka do Ali, pisałem, że tarcze pływające to bajer w rowerze, a nie wymierne korzyści. Od innych też dostałeś porady na co zwrócić uwagę. Po czym stwierdziłeś, że jednak nie kupujesz, a za chwilę, że kupiłeś coś co w zasadzie każdy odradzał.
To jeszcze jest spoko, każdy decyduje za siebie, ale pretensje z Twojej strony nie są spoko.

szymony
10-05-2018, 11:32
Rotor, kupiłeś, sprawdzisz i tyle. Jak umoczyleś, strata jakąś wielka w kwestii finansów nie będzie.
Ja mam najtańsze siemano i dają radę. Tyle że u mnie to nawet trampek na oponie, były wystarczający.

rotor
10-05-2018, 11:46
Po takich postach za to odechciewa się doradzać. Zanim wrzuciłeś linka do Ali, pisałem, że tarcze pływające to bajer w rowerze, a nie wymierne korzyści. Od innych też dostałeś porady na co zwrócić uwagę. Po czym stwierdziłeś, że jednak nie kupujesz, a za chwilę, że kupiłeś coś co w zasadzie każdy odradzał.
To jeszcze jest spoko, każdy decyduje za siebie, ale pretensje z Twojej strony nie są spoko.
@zdyboo (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=2855) - sorry, nie pisałem o Tobie, - jako jedyny odpisywałeś i za to Ci dziękowałem. @nikoniarz (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=65070) tylko zdawkowo potwierdzał to, co napisałeś, taka była jego porada. Dyskusja rozpoczęła się, po tym, jak napisałem o wyborze "kundelka" i nikt mi ich nie odradzał przed zakupem, tak więc to nie tak, jak piszesz. To nie są pretensje, napisałem luźne spostrzeżenie, które dotyczyło też innych forum w necie.

cyt @szymony (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=11) "Rotor, kupiłeś, sprawdzisz i tyle. Jak umoczyleś, strata jakąś wielka w kwestii finansów nie będzie.
Ja mam najtańsze siemano i dają radę. Tyle że u mnie to nawet trampek na oponie, były wystarczający"

O to właśnie chodzi, więcej kasy bym nie zaryzykował, a o rozpadających się tarczach z powodu wad materiałowych też nie słyszałem, stad decyzja

szymony
10-05-2018, 12:30
Ja też nie. O piszczacych,świszczacych, dzwoniacych, krzywych, a i owszem. Ale by ktoś na ortopedii bo tarcz klynkła to nie. Co nie znaczy że taki przypadek nie miał miejsca.

superkomornik
10-05-2018, 12:35
Panowie, potrzebuję pomocy.
Posiadam korbe Shimano Ultegra 6703 czyli 3x10. Chcę wywalić najmniejszą zebatkę i dać większą kasetę z tyłu żeby bylo wygodniej.
Usunięcie zebatki to żaden problem ale... na osi znajduje się podkładka 6.5mm (nr 11). W 6700/6750 tej podkładki nie ma. Więc aby korba zagrała z przerzutką muszę usunąć tą podkładkę. W tym momencie z lewej strony oś wystaje o 6.5mm za dużo.
Czyli musiałbym dodać 2 podkładki 2.5mm po stronie nienapędowej (linia łańcucha skróci się więc o 1.5mm ale w korbach 2rz jest ona o tą wartość niższa - 45mm vs 43.5mm). Dobrze kombinuję? Z drugiej strony będe miał z lewej strony duzo za duzo podkładek...

Teoretycznie przy korbie szosowej i szosowym suporcie (BB6700) nie daje się żadnych podkładek. Ale tu wychodzi tak jakby korba 3rz miała dłuższa oś o 5mm od wersji 2rz. Czy to możliwe? W necie niestety zero informacji na ten temat.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/05/10igrpw-1.jpg
źródło (http://i68.tinypic.com/10igrpw.jpg)

nikoniarz
10-05-2018, 13:51
rotor, potwierdziłem w dwóch postach opinię zdyboo, jasno napisałem co się sprawdza. Po czym sam zamówiłeś sobie chinola, i masz jakieś pretensje. Jeśli Ci się piekliło i liczyłeś na błyskawiczną odp- mogłeś napisać na Messengerze, bo ja nie siedzę na forum non stop, czekając aż o coś zapytasz, by móc natychmiast odpisać na Twoją odpowiedź. Robisz problem z czegoś o co pretensje możesz mieć do siebie.

rotor
10-05-2018, 14:41
@rotor (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=2473), potwierdziłem w dwóch postach opinię @zdyboo (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=2855), jasno napisałem co się sprawdza. Po czym sam zamówiłeś sobie chinola, i masz jakieś pretensje. Jeśli Ci się piekliło i liczyłeś na błyskawiczną odp- mogłeś napisać na Messengerze, bo ja nie siedzę na forum non stop, czekając aż o coś zapytasz, by móc natychmiast odpisać na Twoją odpowiedź. Robisz problem z czegoś o co pretensje możesz mieć do siebie.

Nie robię problemów, bo to moja decyzja. Wasze porady były mi potrzebne, by sobie to przemyśleć i wyciągnąć swoje wnioski (chyba nie macie pretensji o to, ze nie wybrałem po Waszej mysli ?). Akurat porada z tarczą Shimano trafiła na mało podatny grunt, gdyż poprzednia Shimano się nie sprawdziła, gdyby padła tu nazwa innej firmy :Hope, Hayes etc, być może wybór byłby inny.
Chodzi tylko o to, że jak się pytałem, a nie odzywałeś się przed zakupem (być może czasowo się tu nie zgrało),a zaraz po zakupie krytykujesz moją decyzję (w zasadzie nie mając ku temu podstaw). to się już nie odzywaj "po ptokach", o czym już dwa razy Ci pisałem

zdyboo
10-05-2018, 18:27
Panowie, potrzebuję pomocy.
Ale tu wychodzi tak jakby korba 3rz miała dłuższa oś o 5mm od wersji 2rz. Czy to możliwe? W necie niestety zero informacji na ten temat.
A koniecznie musisz wyrzucać lub przekładać podkładkę? Rozumiem, że teraz blat jest za daleko, żeby bez tarcia obsługiwał całą kasetę?
Pokombinuj może z podkładkami pomiędzy nakrętkami suportu, a mufą. Ja w weekendowym mam korbę trójrzędową M660 i mam dwie podkładki od prawej strony i jedną z lewej. Podkładki tak na oko mają 2,5-3 mm każda. Mam tak od nowości i nawet jak zmieniłem suport to podkładki zostawiłem.
W miastowym mam korbę z jedną tarczą S501 i tam nie mam żadnych podkładek. W obu rowerach mam mufy 68 mm, zatem wychodzi na to, że korba trójrzędowa ma dłuższą oś.
Zatem skróć linię łańcucha, żeby nic nie ocierało, a obecną podkładkę 6,5 mm skompensuj podkładkami pomiędzy suportem, a mufą.

nikoniarz
10-05-2018, 19:40
Akurat porada z tarczą Shimano trafiła na mało podatny grunt, gdyż poprzednia Shimano się nie sprawdziła.

Wybacz, że raczyliśmy zaproponować zupełnie inne tarcze tej samej firmy które są chwalone…

- - - - kolejny post - - - - - -


Panowie, potrzebuję pomocy.
Posiadam korbe Shimano Ultegra 6703 czyli 3x10. Chcę wywalić najmniejszą zebatkę i dać większą kasetę z tyłu żeby bylo wygodniej.
Wygodniej w domniemaniu uproszczenia sterowania lewą manetką (mniej klikania)? Bo ciężko będzie przy dwurzędowej korbie mieć wygodniejsze (lżejsze) przełożenie, no chyba, że z jakąś kasetą MTB... Jeśli wózek obsłuży oczywiście...


Usunięcie zebatki to żaden problem ale... na osi znajduje się podkładka 6.5mm (nr 11). W 6700/6750 tej podkładki nie ma. Więc aby korba zagrała z przerzutką muszę usunąć tą podkładkę. W tym momencie z lewej strony oś wystaje o 6.5mm za dużo.
Czyli musiałbym dodać 2 podkładki 2.5mm po stronie nienapędowej (linia łańcucha skróci się więc o 1.5mm ale w korbach 2rz jest ona o tą wartość niższa - 45mm vs 43.5mm). Dobrze kombinuję? Z drugiej strony będe miał z lewej strony duzo za duzo podkładek...

Teoretycznie przy korbie szosowej i szosowym suporcie (BB6700) nie daje się żadnych podkładek. Ale tu wychodzi tak jakby korba 3rz miała dłuższa oś o 5mm od wersji 2rz. Czy to możliwe? W necie niestety zero informacji na ten temat

Linia łańcuchowa w korbach dwurzędowych jest inna. Zębatki są bliżej ramy. Powinny "wypadać" tak mniej więcej pomiędzy małą a średnią, i średnią a dużą. Co nie powinno dziwić, gdyż z technicznego punktu widzenia jest tak zdrowiej dla łańcucha i całego napędu. Wywalając zupełnie podkładkę nr.11 przesuniesz linię zbyt blisko ramy. Jeśli chcesz by linia była technicznie okej musisz ją zmienić o tyle, o ile różni się w specyfikacji. To po pierwsze.
Po drugie- nie wiem jak małą chcesz założyć zębatkę do korby, ale mam nadzieję, że bierzesz pod uwagę pojemność przedniej przerzutki jak i sam fakt, że przekraczając pewną granicę w różnicy zębów na zębatkach pojawia się pewien spory problem przy zmianie biegów- na większą potrafi bardzo ciężko wchodzić łańcuch (ma problemy z zazębieniem się), a przy zrzucaniu na małą lubi nie trafić spadając na nią...

superkomornik
10-05-2018, 22:06
A koniecznie musisz wyrzucać lub przekładać podkładkę? Rozumiem, że teraz blat jest za daleko, żeby bez tarcia obsługiwał całą kasetę?
Pokombinuj może z podkładkami pomiędzy nakrętkami suportu, a mufą. Ja w weekendowym mam korbę trójrzędową M660 i mam dwie podkładki od prawej strony i jedną z lewej. Podkładki tak na oko mają 2,5-3 mm każda. Mam tak od nowości i nawet jak zmieniłem suport to podkładki zostawiłem.
W miastowym mam korbę z jedną tarczą S501 i tam nie mam żadnych podkładek. W obu rowerach mam mufy 68 mm, zatem wychodzi na to, że korba trójrzędowa ma dłuższą oś.
Zatem skróć linię łańcucha, żeby nic nie ocierało, a obecną podkładkę 6,5 mm skompensuj podkładkami pomiędzy suportem, a mufą.

Jeśli nie wyrzucę podkładki to wtedy blat nie obsłuży mi zbyt wielu koronek kasety - całośc będzie za daleko od suportu




Wygodniej w domniemaniu uproszczenia sterowania lewą manetką (mniej klikania)? Bo ciężko będzie przy dwurzędowej korbie mieć wygodniejsze (lżejsze) przełożenie, no chyba, że z jakąś kasetą MTB... Jeśli wózek obsłuży oczywiście...



Linia łańcuchowa w korbach dwurzędowych jest inna. Zębatki są bliżej ramy. Powinny "wypadać" tak mniej więcej pomiędzy małą a średnią, i średnią a dużą. Co nie powinno dziwić, gdyż z technicznego punktu widzenia jest tak zdrowiej dla łańcucha i całego napędu. Wywalając zupełnie podkładkę nr.11 przesuniesz linię zbyt blisko ramy. Jeśli chcesz by linia była technicznie okej musisz ją zmienić o tyle, o ile różni się w specyfikacji. To po pierwsze.
Po drugie- nie wiem jak małą chcesz założyć zębatkę do korby, ale mam nadzieję, że bierzesz pod uwagę pojemność przedniej przerzutki jak i sam fakt, że przekraczając pewną granicę w różnicy zębów na zębatkach pojawia się pewien spory problem przy zmianie biegów- na większą potrafi bardzo ciężko wchodzić łańcuch (ma problemy z zazębieniem się), a przy zrzucaniu na małą lubi nie trafić spadając na nią...

Wygodniej czyli mniej klikania. Teraz oczywiscie da sie jezdzic ale czasami na podjazdach dumam czy jechać jeszcze mlynkiem czy wrzucac sredni. Przy 2rz nie ma takich dylematów.

Czyli wychodzi na to żeby linia się zgadzała powinienem dać dwie podkładki suportowe (2.5mm) po stronie napędowej. Linia skróci się o 1.5mm czyli tyle co w specyfikacji.

Nie zamierzam zmieniać zebatek bo blat do Ultegry 6700 to ponad 300zł - mało opłacalny interes. Chce zostawić co jest czyli 52-39 i tylko zmienic kasete z 25T na 32T.
Oczywiście wiem o pojemnosci przerzutek etc i teoretycznie wszystko powinno zadziałać.

MadOnion
11-05-2018, 14:28
Panie, a jak wywalisz tę podkładkę to ta środkowa koronka nie będzie dotykać do tylnych widełek?

superkomornik
11-05-2018, 14:41
Właśnie chodzi o to że po wywaleniu zębatki 30T i podkładki korba i zebatki są wystarczajaco daleko od ramy. Nawet pasuje aktualne ustawienie przedniej przerzutki (jest tylko minimalnie za nisko).

Doszedłem do końca internetu (http://www.krain.pl/end-of-internet/) i nie znalazłem opisu takiej konwersji.

MadOnion
11-05-2018, 14:56
Musisz przetestować na własnej skórze czyt. rowerze.

spiritus
11-05-2018, 17:36
W następnym tygodniu mam zamiar wybrać się na Roztocze. Ma ktoś jakieś fajne trasy zapisane na endomondo lub innych podobnych?

matomi
11-05-2018, 21:04
Ja kiedyś trochę zjeździłem Roztocze, ale wtedy jeszcze nie było endomondo, miałem tylko mapę :)
Jeździłem ze Zwierzyńca. Pamiętam Staw Echo, konika polskiego, Szczebrzeszyn, Floriankę, Lasy Janowskie, Biłgoraj, Zamość i szumy nad Tanwią.
Eksploruj. Dasz radę :D

spiritus
11-05-2018, 21:18
Ja kiedyś trochę zjeździłem Roztocze, ale wtedy jeszcze nie było endomondo, miałem tylko mapę :)
Jeździłem ze Zwierzyńca. Pamiętam Staw Echo, konika polskiego, Szczebrzeszyn, Floriankę, Lasy Janowskie, Biłgoraj, Zamość i szumy nad Tanwią.
Eksploruj. Dasz radę :D

Znalazłem takie coś i później mi to jeszcze siemalysy podrzucił na PW:
https://www.traseo.pl/trasy/query/roztocze/page/1

Jednak eksploracja jest fajna :D
Właśnie Szumy nad Tanwią tak z kolegą zwiedziliśmy... a i to nie w całości bo zamiast jechać szlakiem rowerowym puściliśmy się wzdłuż rzeki a później po lasach. Teraz tam sobie wrócę jeszcze bo tylko 30 km mam do Suśca :) Teraz to już pojadę trasą Szumów :D

spiritus
12-05-2018, 20:34
No i sie nie udalo za trasa pojechac. Czlowiek raz gdzies zle skrecil i mu sie odechcialo wracac... i dobrze, 60 km eksploracji pozwolilo zobaczyc kilka fajnych miejsc :)

9093

siemalysy
13-05-2018, 13:14
Wczoraj poturlałem się trochę z żoną po różnych terenach ;-) Było ciężko... Dla niej, bo duża część szlaków okazała się po piachu. Ja no cóż, jechałem jej tempem, kiedy było trzeba to razem z nią pchałem rower. Ostatni odcinek przez lasy skróciliśmy asfaltem. Jednak żeby zabierać ją częściej w nieznany teren muszę zmienić opony w jej rowerze na szersze :-)

9169

Grzybu
14-05-2018, 16:54
Ale wtedy suport całościowo będzie i tak zbyt szeroki (o grubość tej redukcji, tzn jej kołnierza). Skutkiem tego będzie płytsze osadzenie lewej korby na osi. Dlatego serwis powinien zaniechać montażu takich wynalazków jeśli szanuje to co robi.I jest ciąg dalszy sprawy z suportem. Dokładnie, tak jak zapewne myślałeś, wczoraj odpadło lewe ramię korby. Zbyt płytkie osadzenie ramienia spowodowało zerwanie gwintu. Na szczęście mam jeszcze paragon. Idę do serwisu i oddaję im to dziadostwo. Dodatkowo będę domagał się usunięcia usterki.

Wysłane przy użyciu Tapatalka