PDA

Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 [24] 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178

shaolin
25-09-2014, 16:11
Jak nie sprobujesz to sie nie dowiemy. Magnes ma byc max 5mm od czujniora, sprawdz kolo tak jak mowi Rafal, pozniej bedziemy kombinowac :D

LordRamzes
25-09-2014, 16:12
ok

Majek
25-09-2014, 16:13
Może to co powiem, nie wniesie nic do rozwiązania problemu, ot, taka dygresja, ale z tymi bezprzewodowymi rozwiązaniami, to są zawsze jakieś cyrki... Nie tylko w rowerach. W zasadzie w większości miejsc, gdzie z początku z zachwytem coś realizowałem bezprzewodowo, po jakimś czasie z pokorą wracałem do kabli... Dlatego ja bym się na bezprzewodowy licznik nie zdecydował...

superkomornik
25-09-2014, 16:16
Jedyny słuszny licznik to bezprzewodowy. Ino taki łączący się z NASA :mrgreen: ;)

shaolin
25-09-2014, 16:32
Może to co powiem, nie wniesie nic do rozwiązania problemu, ot, taka dygresja, ale z tymi bezprzewodowymi rozwiązaniami, to są zawsze jakieś cyrki... Nie tylko w rowerach. W zasadzie w większości miejsc, gdzie z początku z zachwytem coś realizowałem bezprzewodowo, po jakimś czasie z pokorą wracałem do kabli... Dlatego ja bym się na bezprzewodowy licznik nie zdecydował...

Ja sam o tym ostatnio mowilem i co? I zmienilem 1009 na ROX10.0 i na razie dziala ;) inaczej musialbym miec z tysiac kabli na rowerze i na sobie (spid, kadencja, pulsometr, rakiety ziemia-powietrze, katapulta, itd).

chudeusz
25-09-2014, 16:34
Miałem kiedyś taki i był niezawodny :D

http://archiwumallegro.pl/mechaniczny_licznik_rowerowy_zsrr-614207479.html

Teraz to pełno jakichś kabli, baterii, wyświetlaczy.....

LordRamzes
25-09-2014, 16:39
sprawdzone koło dokręcone ,że hej :) pod tym przyciskiem otwiera się menu :) na wszelki wypadek ustawiłem jeszcze raz od nowa nie kasując przebiegu i wyjeżdżonych godzin tylko :), niestety dalej nic :( wydaje mi się ,że czujnik może iść do wymiany

shaolin
25-09-2014, 16:52
Ale udalo Ci sie sparowac czy tylko wlazles do menu? :D

I w czujniorze masz baterie? Czy tylko w liczniku? Nie wiem jak sa zorganizowane tansze bezprzewodowe liczniki Sigmy ;(

LordRamzes
25-09-2014, 17:00
Ale udalo Ci sie sparowac czy tylko wlazles do menu? :D

I w czujniorze masz baterie? Czy tylko w liczniku? Nie wiem jak sa zorganizowane tansze bezprzewodowe liczniki Sigmy ;(

tzn tak w czujniku tydzień temu wymieniłem baterie dla pewności dziś też w sumie jak wejdziesz do menu możesz tam tylko zaznaczyć opcję po czym wychodzisz zamykasz ustawienia i tyle :( (KMH ,średnica kół ,godzina ilość km to wszystko )

shaolin
25-09-2014, 17:13
Licznik dobrze siedzi w oprawce? Styki czyste? Instrukcja nei daje wielkiego pola do popisu jezeli chodzi o problemy... :D
http://www.sigmasport.com/en/allgemein/showdatei/?download=1&name=91_1_TOPLINE%202009_BA_BC%201009%20STS_nat.pd f

LordRamzes
25-09-2014, 17:22
Licznik dobrze siedzi w oprawce? Styki czyste? Instrukcja nei daje wielkiego pola do popisu jezeli chodzi o problemy... :D
http://www.sigmasport.com/en/allgemein/showdatei/?download=1&name=91_1_TOPLINE%202009_BA_BC%201009%20STS_nat.pd f

wszystko to jest zrobione i bądz tu mądry :(

shaolin
25-09-2014, 17:41
To musisz kupic nowy rower... :twisted:

A tak na powaznie - nie wiem, moje leca po ANT+ to zawsze mozna inszym gadzetem sprawdzic czy sie paruja...

zdyboo
25-09-2014, 17:43
Jedyny słuszny licznik to bezprzewodowy. Ino taki łączący się z NASA :mrgreen: ;)

Dokładnie. Ja w swoim zwiększyłem częstotliwość zapisywania punktów i od razu lepiej, podjazd pod Millenijny 5 w generalce, nieźle jak na starszego pana na rowerze z sakwami. Pozostałe odcinki bez sukcesów, bo coś mnie w ogóle brzuch bolał i się sprężyłem tylko na podjazd, choć i tak do poprawy, bo wjeżdżałem już tam szybciej.

Damian, tego KOMa na Kasprowicza, to po DDR czy po ulicy zrobiłeś?

markB
25-09-2014, 17:56
Witam Koledzy mam pytanie bo powoli pomysły zaczynają mi się wyczerpywać, dziś z serwisu odebrałem rower po wymiana widelca itd :) , wszystko ładnie śmiga........ no prawie i tutaj problem .....:( ku mojemu zdziwieniu licznik bezprzewodowy sigma 1009 sts przestał działać, problem jest chyba w czujniku gdyż bateria tydzień temu wymieniana (dziś dla pewności wymieniłem jeszcze raz), odległości czujnik -magnes na wiele sposobów starałem się już ustawiać (pod kątem bliżej dalej ) i efekty są następujące

1 licznik nie reaguje
2poruszamy magnesem +czujnikiem (odległości) licznik działa ( dioda na czujniku mruga ) wsiadamy na rower jedziemy chwile pokazuje prędkość po czym nagle 0 lub hamujemy na przedni hamulec też 0 ( nie wiem czy to się jakoś nie zgrywa w czasie i akurat mi tak nie wyszło )

Bardzo prosze jeśli ktoś miał styczność z takim problemem proszę o radę dziękuję i pozdrawiam

Sprawdź czy magnes nie został przypadkowo zdemagnetyzowany. Czy pokrywka baterii w czujniku jest dokręcona na fest? Czy nie zgubiłeś uszczelek w pokrywkach bateryjnych, zarówno w czujniku jak i w komputerku montowanym na kierze (lub wsporniku). Kiedyś zgubiłem właśnie taką uszczelkę i objawy były podobne, bo w czasie jazdy bateria traciła kontakt z blaszką.

Majek
25-09-2014, 17:58
Ja sam o tym ostatnio mowilem i co? I zmienilem 1009 na ROX10.0 i na razie dziala ;) inaczej musialbym miec z tysiac kabli na rowerze i na sobie (spid, kadencja, pulsometr, rakiety ziemia-powietrze, katapulta, itd).
Oj tam, dramatyzujesz... Ja zrezygnowałem z rakiet ziemia powietrze na rzecz miniguna. Jak ktoś wleci w zasięg, to nie ma, że boli... :mrgreen: Katapulty też nie mam, bo jak kiedyś miałem i się w lesie katapultowałem, to na gałęzi sosny wylądowałem i nie miałem jak zleźć, więc mz też zbędny bajer.
A kabelki od licznika sobie elegancko oplotłem wzdłuż linek i przewodów i jest lux. Poprzyłapaywałem czarnymi trytytkami i nawet ich za bardzo nie widać.
O, apropos pulsometru... Się zastanawiam nad jakimś. Taki, żeby z jajfonem banglał. Możecie coś polecić? Tylko nie za pierdylion $.


Miałem kiedyś taki i był niezawodny :D
http://archiwumallegro.pl/mechaniczny_licznik_rowerowy_zsrr-614207479.html
Teraz to pełno jakichś kabli, baterii, wyświetlaczy.....
Noo... Kawał myśli inżynieryjnej. Bo oprócz mięśni, to i siłę intelektu podnosi. Trzeba sobie szybciutko w pamięci przemnożyć kilka cyferek, żeby dostać wynik. ;-) Ma tylko w zasadzie jedną wadę. Nie ma portu USB i nie da się go do kompa podłączyć, żeby sczytać dane. :-)


O, shao, jeszcze jedno. Skąd Ty bierzesz te magiczne obrazki od Szajsmano? Masz coś na temat długości łańcuchów dla poszczególnych kombinacji kobra/kaseta/przerzutka/siła wiatru/kolor koszulki rowerzysty?
Bo najprawdopodobniej będę jutro (jak mi dojdzie ostatnie cacko) robił przeszczep całego napędu. W sumie mogę łańcuch ciachutnąć na taką długość, jak jest teraz albo na czuja, jak do tej pory zawsze robiłem, ale może jest to jakoś udokumentowane. A mam wrażenie, że obecnie jest ciut za długi, bo go potrafi podwinąć przy zrzucaniu na mniejszą patelnię. Chyba, że jest bardziej wyciągnięty, niż mi się zdawa.

LordRamzes
25-09-2014, 18:13
Sprawdź czy magnes nie został przypadkowo zdemagnetyzowany.

dziś już nie ale to jedyne wyjście :( albo czujnik

ale jeszcze Was o jedna rzecz zapytam posiadam taką sztycę
http://allegro.pl/sr-suntour-sztyca-amortyzowana-ncx-27-2mm-czarna-i4609971988.html

jestem z niej bardzo zadowolony jednak posiada małą wadę łapki które trzymają siodełko nie dociskają go i siodełko minimalnie się przesuwa np mamy ustawione na "0" po chwili jest na "3 " ma ktoś jakiś pomysł na to , śróby na maxa dociągnięte , jak weźmiemy sztyce pod światło widać jakby odlewy nie dochodziły do końca i może tu jest pies pogrzebany wstępnie napisałem do serwisu w tej sprawie :(

shaolin
25-09-2014, 18:14
http://techdocs.shimano.com - tu obrazki, a kobry z lancuchami to bym nie mieszal bo Cie ukasi i bedzie error.

Masz jakies kalkulatory dlugosci lancucha na necie ale prosciej po prostu zmierzyc na rowerze :razz:

EDIT: Masz wskazowke http://www.parktool.com/blog/repair-help/chain-length-sizing

zdyboo
25-09-2014, 18:17
Jest kilka metod ustalenia długości łańcucha, ale dwie szkoły ustalania długości łańcucha są najpopularniejsze:
1. Zakładasz na największe zębatki z przodu i z tyłu, ale bez przerzutki, mierzysz, dodajesz dwa ogniwa i jest.
2. Zakładasz z przodu na blat, z tyłu na środkową zębatkę w kasecie i wtedy wózek przerzutki ma być prostopadle do podłoża.

shaolin
25-09-2014, 18:23
zbybo na prezydenta! Czyt. ja preferuje sposob numer jeden. A teraz ide spac, jutro bedzie turystuczny przejazd (przynajmniej taki plan) po miescie czyli woooolno... ale w trojke bo goscie zlatuja z Polski.

LordRamzes
25-09-2014, 18:23
Jest kilka metod ustalenia długości łańcucha, ale dwie szkoły ustalania długości łańcucha są najpopularniejsze:
1. Zakładasz na największe zębatki z przodu i z tyłu, ale bez przerzutki, mierzysz, dodajesz dwa ogniwa i jest.
2. Zakładasz z przodu na blat, z tyłu na środkową zębatkę w kasecie i wtedy wózek przerzutki ma być prostopadle do podłoża.

jako uzupełnienie b fajnie omówione

http://www.youtube.com/watch?v=TxQafNC0CIE

LordRamzes
25-09-2014, 19:25
ok 1 problem mniej okazało się ,że w czujniku blaszka łącząca baterię z elektroniką była przygięta lekko przez co nie zawsze stykała :) teraz czekam na Wasze propozycję odnośnie sztycy :)

MadOnion
25-09-2014, 19:49
zbybo na prezydenta! Czyt. ja preferuje sposob numer jeden. A teraz ide spac, jutro bedzie turystuczny przejazd (przynajmniej taki plan) po miescie czyli woooolno... ale w trojke bo goscie zlatuja z Polski.
Strasznie wcześnie chodzisz spać:P

superkomornik
25-09-2014, 20:12
Dokładnie. Ja w swoim zwiększyłem częstotliwość zapisywania punktów i od razu lepiej, podjazd pod Millenijny 5 w generalce, nieźle jak na starszego pana na rowerze z sakwami. Pozostałe odcinki bez sukcesów, bo coś mnie w ogóle brzuch bolał i się sprężyłem tylko na podjazd, choć i tak do poprawy, bo wjeżdżałem już tam szybciej.

Damian, tego KOMa na Kasprowicza, to po DDR czy po ulicy zrobiłeś?

Całkiem nieźle, chociaż nie jesteś starszym panem z wąsem i z sandałami na skarpetkach (i wędką na tyle) :-P

Na Kasprowicza nie było łatwo. Generalnie jechałem jezdnią, ale za dnia panuje tam spory ruch. Raz musiałem zrobić hop na pobocze żeby "ominąć" czerwone światło (i ew crash test), raz cisnąłem na milimetry wyprzedzając kolumnę samochodów. Nigdy więcej :)
Jazda 35-40km/h kolarzówką polbrukiem z przejazdami przez jezdnię - miszyn impossible :D

nikoniarz
25-09-2014, 20:24
Jest kilka metod ustalenia długości łańcucha, ale dwie szkoły ustalania długości łańcucha są najpopularniejsze:
1. Zakładasz na największe zębatki z przodu i z tyłu, ale bez przerzutki, mierzysz, dodajesz dwa ogniwa i jest.

Sprawdzi się tylko w przypadku gdy pojemność wózka tylnej przerzutki jest odpowiednia.

egoiste
25-09-2014, 20:36
http://www.rowerowe-porady.pl/jak-dobrac-dlugosc-lancucha-rowerowego/ - jak dobrac dlugosc lancucha - przy okazji prawdopodobnie najlepszy blog o rowerach jaki czytalem :)

Majek
25-09-2014, 23:21
http://techdocs.shimano.com - tu obrazki, a kobry z lancuchami to bym nie mieszal bo Cie ukasi i bedzie error.
:twisted:
Za obrazki podziękował. :-)


Masz jakies kalkulatory dlugosci lancucha na necie ale prosciej po prostu zmierzyc na rowerze :razz:
EDIT: Masz wskazowke http://www.parktool.com/blog/repair-help/chain-length-sizing
Strasznie to skomplikowane!


1. Zakładasz na największe zębatki z przodu i z tyłu, ale bez przerzutki, mierzysz, dodajesz dwa ogniwa i jest.
Tak też właśnie wyczytałem na shaowych obrazkach. Czyli to tak by mogło być... ;-)


2. Zakładasz z przodu na blat, z tyłu na środkową zębatkę w kasecie i wtedy wózek przerzutki ma być prostopadle do podłoża.
Tak mniej więcej robiłem zawsze... Ale wtedy człowiek młody i brawurowy był. Jak było za krótko, to się dodało ogniwko, jak było za długo, to się skróciło, dużo czasu było. A w międzyczasie się człowiek leniwy zrobił, studia techniczne skończył i chciałoby się do tego jakoś bardziej metodycznie podejść. ;-)

Dzięki, temat wyczerpany. :-)

zdyboo
26-09-2014, 07:55
teraz czekam na Wasze propozycję odnośnie sztycy

Jarzmo nie trzyma prętów siodła, dobrze zrozumiałem?
Skoro dokręcanie nie pomaga, to zostało Ci splanowanie połówek jarzma, tak żeby trzymało. Wstrzymałbym się ze szlifowaniem do reakcji serwisu.

elmo
26-09-2014, 07:58
No i z nocnej wycieczki tylko nieco ponad 11 km i... skończyło się ulewą - a był taki fajny plan - eh...
Co do liczników bezprzewodowych - ja mam jakiegoś authora i działa, acz on dopiero ma kilka tygodni.

LordRamzes
26-09-2014, 08:02
Jarzmo nie trzyma prętów siodła, dobrze zrozumiałem?
Skoro dokręcanie nie pomaga, to zostało Ci splanowanie połówek jarzma, tak żeby trzymało. Wstrzymałbym się ze szlifowaniem do reakcji serwisu.

trochę boje się szlifować bo wszystko to bardzo cienkie wygląda to tak jakby te połówki nie dochodziły do korpusu w wolnej chwili zrobie zdjęcia , siodło trzyma pręty dobrze po prosty po zamocowaniu , jeździ niczym sanki na śniegu oczywiście to minimalnie i w pewnym momencie zatrzymuje się , ale taka pozycja jest średnio wygodna

zdyboo
26-09-2014, 08:09
siodło trzyma pręty dobrze po prosty po zamocowaniu , jeździ niczym sanki na śniegu oczywiście to minimalnie i w pewnym momencie zatrzymuje się

Czyli nie trzyma. Mnie po dokręceniu śruby jarzma siodło się nie przesuwa.
Nie piszę tu o jakimś mega szlifowaniu, może trzeba delikatnie wyrównać to i owo, raczej papierem ściernym i iglakiem niż frezarką. Trzeba jednak najpierw jednoznacznie określić przyczynę dlaczego jarzmo nie trzyma siodła.

LordRamzes
26-09-2014, 08:12
Czyli nie trzyma. Mnie po dokręceniu śruby jarzma siodło się nie przesuwa.
Nie piszę tu o jakimś mega szlifowaniu, może trzeba delikatnie wyrównać to i owo, raczej papierem ściernym i iglakiem niż frezarką. Trzeba jednak najpierw jednoznacznie określić przyczynę dlaczego jarzmo nie trzyma siodła.

czyli sugerujesz ,że to siodełko dobrze rozumiem??? dodam ,że wcześniej na org sztycy takiego efektu nie było ale mocowanie było od góry w dół

zdyboo
26-09-2014, 08:29
Kryształowa kula akurat w serwisie, zatem jedyne co moge zasugerować, to sprawdzić dlaczego siodło się przesuwa. Muszą być jakieś ślady tego przesuwania na prętach i / lub jarzmie. Na odległość niestety lepiej nie umiem pomóc.

nikoniarz
26-09-2014, 08:35
Jaka sztyca? Ja mialem problem z WCS'em. Zreszta nie tylko ja.

zdyboo
26-09-2014, 08:41
Rafał pisał, amortyzowany Sun Tour.

nikoniarz
26-09-2014, 10:13
Umknelo mi to. Przepraszam. Jesli nie trzyma zbyt mocno pretow mozna pokusic sie o cienka blaszke pod pretami. Badz szlifowac. Kwestia tego jak rozwiazane jest jarzmo i co bedzie wygodniejsze.

LordRamzes
26-09-2014, 11:11
dziś już zmykam do pracy niestety ale jeszcze może spróbuje może faktycznie coś tam podłożyć żeby nie ingerować , Panowie porobię najdokładniejsze zdjęcia i podeślę ;-)

Majek
26-09-2014, 23:38
A ja dzisiaj zamiast jeździć to sobie pomajsterkowałem i kontynuowałem agro-tuning roweru. :mrgreen:

Oczywiście nie obyło się bez niespodzianek... Jak poprzednio przykręcałem kasetę (jeszcze starą) po wymianie piasty, to specjalnie wziąłem klucz dyna, żeby zrobić to po bożemu. Ależ się na szarpałem, żeby to dzisiaj odkręcić... Aż mi nawet bacik strzelił. Fakt, że bacik taki zwykły marketowy, ale nie powinien strzelać o tak... Założyłem na niego jakiś lepsiejszy łańcuch i w kocu jakoś poszło. I nawet jakoś to wygląda (http://majkon.pl/blog/uploads/2014/09/upgrade2.jpg).

Na drugi ogień poszła korba. I tu też nie bez przygód. Bo się okazało, że stara korba jest na octalinku, a ja oczywiście ściągacza do octalinka, czy choćby nakładki do octalinka nie posiadam... Ale zainwestowałem 55 groszy (http://majkon.pl/blog/uploads/2014/09/narzedzia.jpg) w specjalne oprzyrządowanie i znów jakoś poszło. ;-)
Z efektu (http://majkon.pl/blog/uploads/2014/09/upgrade3.jpg) jestem zadowolony.

Ooo... A z łańcuchem i sposobem na dodawanie dwóch oczek to trochę lipa jest. Zrobiłem tak i jak się na obu końcach zrzuci na najmniejsze zębatki, to przerzutka całkiem się zwija i nie napina. Jest zdecydowanie za luźno. Ale to już sobie jutro poprawię.

shaolin
27-09-2014, 01:06
A my wczoraj w 3 rowery (siona+myszospec przyjechali do mnie) zrobilismy mikrotournee po Szanghaju. Na szczescie nikt nie zginal ale Vavg w okolicach 10-13km/h :D w koncu nie przyjechali na wyscigi/trening, tylko zeby zwiedzac... ale ja nie o tym w sumie.

Zeby ulatwic sobie wycieczke (bo wchodzilismy do swiatyn itd) to zmienilem pedzie znowu na platformy i co? I chcialem sie przypinac... a ile jezdze w SPD? 4 tyg? Czyli poprzednie 30 lat juz wyciete z glowy i jest odruch przypinajacy... :D

adolfik9501
27-09-2014, 15:24
Towarzysze Stravisci! Dołączmy do zbierających kilometry, niech płacą! :)

http://www.strava.com/challenges/ride-for-challenged-athletes

Majek
27-09-2014, 16:39
Ja dołączyłem. Niech płacą! ;-)

Nie wiem, jak ja wczoraj mierzyłem ten łańcuch, ale dzisiaj go rozkułem, przymierzyłem jeszcze raz i był za długi o dobre 5 ogniw... Jakaś pomroczność musiała nastąpić. Nie mam pojęcia jak ja to zrobiłem.

elmo
28-09-2014, 01:29
Towarzysze Stravisci! Dołączmy do zbierających kilometry, niech płacą! :)

http://www.strava.com/challenges/ride-for-challenged-athletes

Toż dopiero teraz to przeczytałem a byłoby o 37 km więcej...
No cóż jutro trzeba będzie nadrobić :)

goranick
28-09-2014, 03:13
Tyle, że to dopiero od 6 paździerza ...ale zawsze możesz trenować ;)

elmo
28-09-2014, 12:12
Tyle, że to dopiero od 6 paździerza ...ale zawsze możesz trenować ;)

Zaiste, nie doczytałem - ale tak to jest w środku nocy po wycieczce rowerowej. Dobrze czytam, że fajnie byłoby przejechać minimum 300 km?

shaolin
28-09-2014, 12:49
Nie 'dobrze by bylo' tylko trzeba, wtedy odblokujesz sobie dostep do zakupu koszulki, a dopiero ta kasa z koszulki (jak kupisz) idzie dla fundacji czy co to tam jest.

EDIT: Jarek slyszalem, ze pocisnales komornika dzisiaj jak Lance amatorow. Wrzucaj na strave jak masz zapiski!

EDIT2: Dzisiaj bida z nedza - spalem 3h, do tego wialo i korek jakby byl piatek w godzinach szczytu :shock: Ale nic, 30km wpadlo, lepsze to niz 0km.

adolfik9501
28-09-2014, 13:58
Zawsze przy wszelkich wyzwaniach są klasyfikacje, tak ogólne jak i krajowe :)

EDYTA: śmigniesz 300 km dostaniesz elektroniczną odznakę, wszystkie zdobyte są widoczne w wersji Pro, albo w velowiever.

EDYTA2: Za każde 3 km 0.01$ idzie na fundację.

EDYTA3: Za zdobycie Rapha Rising (8800m przewyższenia, w czasie max 14 dni) dostałem prawdziwą wyszywaną odznakę. Zrobię gablotkę i będę obwoził po wsiach :P

shaolin
28-09-2014, 14:26
Sam robilem ta wyszywanke! :mrgreen: Jak placa tez za przejechane to trzeba cos tam nakrecic, gorzej ze zaczyna sie praktycznie u mnie po swietach jak bede mial urwanie zadka w robocie ;(

jarek76
28-09-2014, 15:54
Nie 'dobrze by bylo' tylko trzeba, wtedy odblokujesz sobie dostep do zakupu koszulki, a dopiero ta kasa z koszulki (jak kupisz) idzie dla fundacji czy co to tam jest.

EDIT: Jarek slyszalem, ze pocisnales komornika dzisiaj jak Lance amatorow. Wrzucaj na strave jak masz zapiski!

EDIT2: Dzisiaj bida z nedza - spalem 3h, do tego wialo i korek jakby byl piatek w godzinach szczytu :shock: Ale nic, 30km wpadlo, lepsze to niz 0km.
Za cienki w uszach jestem ;), ale miło było się spotkać i machnąć kilka kilometrów:). Dzięki temu wjechałem na przełęcz Tąpadła i nie było tak strasznie:)

chudeusz
28-09-2014, 21:30
Ja się dzisiaj przekulałem trochę ponad 106km ze średnią 24,37.... Jeszcze parę lat i pod 30 może się uda :D.

MadOnion
28-09-2014, 22:00
Kwiatek Majstrem :p chyba rude wyciągnę na te okoliczność

superkomornik
28-09-2014, 22:08
Za cienki w uszach jestem ;), ale miło było się spotkać i machnąć kilka kilometrów:). Dzięki temu wjechałem na przełęcz Tąpadła i nie było tak strasznie:)

Spoko, jeszcze kilka prób i będziesz pociskać Tąpadła na twardym blacie :mrgreen:
Również było miło, dzięki.

nikoniarz
28-09-2014, 22:12
na twardym blacie :mrgreen:
Hmmmmm, dziwne czasy nastały... W czasach w których ja "wychowywałem się rowerowo" blat był tylko jeden... A poza blatem był młynek i średnia... A teraz jak moderuję forum to czytam "mały blat", "średni blat", "duży blat"... Ach ta młodzież :D

superkomornik
28-09-2014, 22:16
Młodzież.....chciałbym :-P

Ale jak ja byłem młody to było kto miał najwięcej biegów czyli lepszy był ten z 3x8 niż ten z 3x6. Ofkors biegi z logo SIS :D

nikoniarz
28-09-2014, 22:18
Młodzież.....chciałbym :-P

Niekoniecznie miałem na myśli Ciebie. Chodziło mi ogólnie o to, że przez ostatnie lata sporo się zmieniło. Sam nie jestem jakiś wyjątkowo młody czy też przesadnie stary ( 32 lata), aczkolwiek widzę jak zmienia się podejście do sprzętu, do jazdy...

elmo
28-09-2014, 22:38
to dorzuciłem dziś 37 km. Przy okazji o jedno miejsce w górę - wczoraj w nocy brakło pare sekund - choć na lekko mógłbym pokusić się o urwanie jeszcze minuty :) Niestety zbliża się termin kontraktu i będzie bardzo mało czasu na jakiekolwiek wycieczki.
Ps. Robił ktoś, gdzieś porównania ile średnio traci się na czasie jdadąc góralem a szosówką?
Ps2. Trzasnęła dziś trzecia setka na liczniku - z tej okazji muszę sobie sprawić jakieś rowerowe gacie - bo jadąc w zwykłych zaczynają boleć 4litery - polecicie coś konkretnego - chodzi mi o jakieś długie spodnie. A i kupując to mam wybrać swój rozmiar czy też ma to być razmiar mniejszy?

nikoniarz
28-09-2014, 22:42
Robił ktoś, gdzieś porównania ile średnio traci się na czasie jdadąc góralem a szosówką?

Traci się zauważalnie. No chyba, że chcesz pocinać szosówką na Skrzyczne lub Śnieżkę. Ale nie ma co ukrywać- oba typy to sprzęt specjalistyczny i każdy jest najlepszy w tym, do czego został stworzony...

adolfik9501
28-09-2014, 23:39
Zawsze można pofollowować Kwiatka, dać mu Kudosa. Za dziś to mu się chyba należy ;)

http://www.strava.com/activities/200661439

superkomornik
29-09-2014, 06:36
Ps. Robił ktoś, gdzieś porównania ile średnio traci się na czasie jdadąc góralem a szosówką?
Ps2. Trzasnęła dziś trzecia setka na liczniku - z tej okazji muszę sobie sprawić jakieś rowerowe gacie - bo jadąc w zwykłych zaczynają boleć 4litery - polecicie coś konkretnego - chodzi mi o jakieś długie spodnie. A i kupując to mam wybrać swój rozmiar czy też ma to być razmiar mniejszy?

Cięzko stwierdzić ile się traci, wszystko zależy od okoliczności. Przykładowo jadąc na płaskim na względnie dobrym asfalcie łatwiej szosą utrzymać wysoką prędkość. O ile jazda na szosie przez 1.5-2km 40-50km/h to żaden wielki wyczyn o tyle mtb jest już trudniej utrzymać taką prędkość na dłuższym dystansie.
Podjazdy szosą także sa łatwiejsze (mam porównanie na tych samych górkach szosa vs cross).

Gorzej kiedy kończy się dobra nawierzchnia ;) wtedy na mtb nie martwimy się o dziury, etc i różnice się zmniejszają.

jarek76
29-09-2014, 07:44
Ps. Robił ktoś, gdzieś porównania ile średnio traci się na czasie jdadąc góralem a szosówką?


Tak jak napisał Damian, jak masz dobry asfalt jest dużo łatwiej.
U mnie różnice do trekinga są spore, zyskałem tak około 4-5km/h na średniej, ale jeżdżę też więcej i mam lepszą formę ;)

shaolin
29-09-2014, 07:50
Dlatego dobrze, ze nie mam tu szosy bo KOMy by lecialy jak zly... :twisted:

foto4deg
29-09-2014, 08:00
Tacy bajkowcy, a Kwiatkowskiego to tylko jeden wspomniał :P

superkomornik
29-09-2014, 08:06
Jeden wspomniał, reszta dała kudosa :mrgreen:

shaolin
29-09-2014, 08:08
Tacy bajkowcy, a Kwiatkowskiego to tylko jeden wspomniał :P

Bo tu sie jezdzi, a nie wspomina jakichs obcych ziutkow. Sam bys sie na stravie zapisal.

foto4deg
29-09-2014, 08:16
Bo tu sie jezdzi, a nie wspomina jakichs obcych ziutkow. Sam bys sie na stravie zapisal.

Ja jeżdżę, a nie siedzę w portalach społecznościowych :p

zdyboo
29-09-2014, 08:19
O ile jazda na szosie przez 1.5-2km 40-50km/h to żaden wielki wyczyn o tyle mtb jest już trudniej utrzymać taką prędkość na dłuższym dystansie.

Górala przy takich prędkościach słychać w sąsiednim województwie. ;)
Szosa nie jeździłem, a w trekingu mam zamontowaną górską korbę zatem nie wypowiem się ile się traci, ale po założeniu do górala wąskich slicków się dużo nie zyskuje.

pit.
29-09-2014, 08:23
Chciałoby sie kliknąć "lubię to" pod twoim wpisem, ale się nie da. Pamiętam jak któregoś szalonego dnia kupiłem jakieś gumy Paranacer (smoke ? ) szerokie na 2.25. I pojechałem tym do Sobótki. No było słychać, było :D

Sprzedałem chyba tydzień później, nie dało się jeździć.

elmo
29-09-2014, 08:25
Jeden wspomniał, reszta dała kudosa :mrgreen:

Zaiste :)

Tak zapytałem o te porównania (korcą okoliczne wyniki) - bo o ile swojego mogę łatwo rozbujać to już utrzymać stałą prędkość trudno - zauważyłem że najczęściej spotykaną u mnie prędkością "przelotową" przy której nie męczę się to 25 km/h (oczywiście po prostym i płaskim). Jeszcze dużo wody upłynie zanim zbliżę się do 30 km/h (może na wiosnę...)
Swoją drogą chciałbym spróbować szosówkę i porównać empirycznie :)

elmo
29-09-2014, 08:26
Górala przy takich prędkościach słychać w sąsiednim województwie. ;)
Szosa nie jeździłem, a w trekingu mam zamontowaną górską korbę zatem nie wypowiem się ile się traci, ale po założeniu do górala wąskich slicków się dużo nie zyskuje.

Czyli nie warte zachodu drugi zestaw kół na szosę.

shaolin
29-09-2014, 08:31
Ja jeżdżę, a nie siedzę w portalach społecznościowych :p

Pics or it didn't happen!


Czyli nie warte zachodu drugi zestaw kół na szosę.

Warto miec szose, a nie same kola do niej :razz: :mrgreen: Jaki masz rower (bo nie wiem)?

zdyboo
29-09-2014, 08:32
Czyli nie warte zachodu drugi zestaw kół na szosę.

MZ nie. Nawet jak kupisz koła 28", przy niskich oponach wejdą w ramę 26", ale trzeba zmierzyć. Jak chcesz intensywnie śmigać na szosie kup crossa (wolniej) lub szosówkę (szybciej).
Z reguły jest tak, że w zależności od tego co jest głównym rowerem drugi się kupuje z dużo niższej półki. Jak góral chce sobie od czasu do czasu pojechać na szosę czy w okresie mocno błotnym nie chce rezygnować z jeżdżenia, to kupuje tanią szosówkę i jeździ. Szosowiec z reguły kupuje trenażer albo karnet na spinning.

superkomornik
29-09-2014, 08:47
Zaiste :)

Tak zapytałem o te porównania (korcą okoliczne wyniki) - bo o ile swojego mogę łatwo rozbujać to już utrzymać stałą prędkość trudno - zauważyłem że najczęściej spotykaną u mnie prędkością "przelotową" przy której nie męczę się to 25 km/h (oczywiście po prostym i płaskim). Jeszcze dużo wody upłynie zanim zbliżę się do 30 km/h (może na wiosnę...)
Swoją drogą chciałbym spróbować szosówkę i porównać empirycznie :)

Na crossie ze sztywnym widłem i oponami 700x28c (slicki) mam prędkość przelotową ok 30 km/h. Na szosie mam niewiele więcej ale np odcinki po 5km ze średnia 38km/h to norma, na crossie raczej wielki wysiłek ;) To jest właśnie zaleta kolarzówki.

Aczkolwiek nie zgodzę się ze zbyddem (życzę Ci milionów :-P), wąskie kapcie nie dadzą jakiegoś wielkiego powera ale jeździ się lżej, nieco szybciej i bardziej komfortowo (ach te szumy na kapciach 2.1 :D).

elmo
29-09-2014, 08:53
Mam dokładnie to:
http://www.kross.pl/pl/2014/mtb-xc-29quot/level-b6
i zaiste w lesie jedzie super.
W "szopie" leży stary Wagant - i po pewnym wkładzie mógłby posłużyć do śmigania po szosie - ale to też byłby raczej produkt zastępczy.

superkomornik
29-09-2014, 09:02
Różnicę poczujesz jak kupisz szose, przy crossie nie będzie wielkich różnic. Chyba że ma być jeden rower, jeśli nie dokupiłbym szosę (nawet Tribana z decathlonu).

zdyboo
29-09-2014, 09:03
Bo to rower do lasu jest.
Nawet na te obręcze możesz założyć kapcie 1,25" i sprawdzić. Niestety geometria nie jest szosowa i zrobisz z tego co najwyżej rower, którym się będzie nieco wygodniej jeździło po szosie. Jeździł będziesz jednak sam, bo szosowców i tak byś spowalniał. :)

superkomornik
29-09-2014, 09:07
Chociaż na crossie już się da. Tak cisnłałem moim gratem do Strzelina, non stop 30-35km/h i jakoś poszło:)

zdyboo
29-09-2014, 09:16
Tyle że u nas cross to z reguły treking bez bagażnika i błotników. :)
Jasne, że się da, nawet góralem się da, ale jakby wygodniej takie trasy robić rowerem szosowym. Po lesie też da się szosówką, ale powstaje pytanie po co się tak męczyć.

shaolin
29-09-2014, 09:19
Mam dokładnie to:
http://www.kross.pl/pl/2014/mtb-xc-29quot/level-b6
i zaiste w lesie jedzie super.
W "szopie" leży stary Wagant - i po pewnym wkładzie mógłby posłużyć do śmigania po szosie - ale to też byłby raczej produkt zastępczy.

Szkoda czasu na apgrejdy w stylu szosowe kola, chyba ze utniesz minimum 4kg jak ja, ale w PL lepiej kupic uzywke szose za 2k i latac na tym.

superkomornik
29-09-2014, 09:22
Tylko ja dokupiłem szosę z innych powodów, bo mi nawet te crossowe predkosci odpowiadały. Chciałem mieć dwa rowery, jeden na asfalt i suche warunki a drugi na lasy, błota i ogolne katowanie roweru bez żalu że się ubrudził czy podniszczył. Drażniło mnie że raz pojadę w teren a póżniej na szosę i słyszę jak mi w łańcuch mieli piasek.

shaolin
29-09-2014, 09:27
Bo rower sie czysci :razz:

elmo
29-09-2014, 09:28
Szosówka byłaby zatem receptą - niestety w tym roku podatkowym jest to nie wykonalne - może w przyszłym właśnie jakąś używkę przygarnę.
Krossa kupiłem również ze względu na pociechę z którą łatwiej pomykać po umieszczeniu w foteliku (oprócz oczywiście samotnych wypraw do lasu :)).

zdyboo
29-09-2014, 09:32
Bo rower sie czysci :razz:

Od mycia roweru pęka rama. :)
Jak bym w okresie mojej największej fazy MTB mył rower, to więcej czasu bym spędzał na tym myciu właśnie niż na jeżdżeniu.

shaolin
29-09-2014, 09:33
Napisalem czysci, a nie myje. Wystarczy oskrobac siekiera co wieksze stalaktyty blotne i gotowe ;)

superkomornik
29-09-2014, 09:34
Od mycia roweru pęka rama. :)
Jak bym w okresie mojej największej fazy MTB mył rower, to więcej czasu bym spędzał na tym myciu właśnie niż na jeżdżeniu.

I właśnie o to chodzi. Dlatego najlepiej mieć mtb/crossa, szosę i mieszczucha :mrgreen:

elmo
29-09-2014, 09:41
I właśnie o to chodzi. Dlatego najlepiej mieć mtb/crossa, szosę i mieszczucha :mrgreen:
I odpowiedni garaż.

jarek76
29-09-2014, 10:07
I właśnie o to chodzi. Dlatego najlepiej mieć mtb/crossa, szosę i mieszczucha :mrgreen:

Chyba że ktoś jak ja mieszka na wsi :D to mieszczuch można odpuścić :)

shaolin
29-09-2014, 10:09
Jak sie mieszka na wsi to sie doi krowy, a nie jezdzi rowerem.

Jarek widzialem Twoje zdjecie z komornikiem, musialem potwierdzic czy to Ty bo po zgubieniu tych 80kg to ciezko Cie teraz poznac, zwlaszcza w takich obcislych szmatkach.

zdyboo
29-09-2014, 10:09
Wtedy należy mieć wieśniaka - składaka, co to kankę mleka przewiezie, a i nawalonego jak szpak właściciela odprowadzi spod GSu do chałupy.

Edyta pyta, gdzie te zdjęcia som? Też chcem.

jarek76
29-09-2014, 10:15
Jak sie mieszka na wsi to sie doi krowy, a nie jezdzi rowerem.

Jarek widzialem Twoje zdjecie z komornikiem, musialem potwierdzic czy to Ty bo po zgubieniu tych 80kg to ciezko Cie teraz poznac, zwlaszcza w takich obcislych szmatkach.

U mnie nie ma krów, tylko konie........... mechaniczne :-P
Jak bym zgubił 80 to ważyłbym teraz tyle co mój młodszy syn :D


Wtedy należy mieć wieśniaka - składaka, co to kankę mleka przewiezie, a i nawalonego jak szpak właściciela odprowadzi spod GSu do chałupy.

Edyta pyta, gdzie te zdjęcia som? Też chcem.

Damian wysyłał na PW, mam nadzieję że nie ma nic przeciwko temu ze dam je tutaj ;)
http://oi60.tinypic.com/1zg3juq.jpg

zdyboo
29-09-2014, 10:19
Dzięki, jak będzie miał przeciwko, to mu bana dasz. :)
No faktycznie połowa Ciebie z okresu jak jeszcze uczęszczałeś na czwartkowe spotkania.

superkomornik
29-09-2014, 10:22
Może w końcu Shaolin przestanie pisać że jestem brodaczem (ogoliłem się dla lepszej areodynamiki :D).

jarek76
29-09-2014, 10:25
Dzięki, jak będzie miał przeciwko, to mu bana dasz. :)
No faktycznie połowa Ciebie z okresu jak jeszcze uczęszczałeś na czwartkowe spotkania.

Bez przesady;) schudłem tylko 10kg;)
Teraz zaczynam pracować nad druga dyszką ;)


Może w końcu Shaolin przestanie pisać że jestem brodaczem (ogoliłem się dla lepszej areodynamiki :D).

Za to kurtka Cię prawie ściągnęła z roweru na zjeździe :-P
I nie pobiłeś rekordu prędkości :D

superkomornik
29-09-2014, 10:26
Spoko, za tydzień uderzę Tąpadłe od Sulistrowiczek, to z powrotem pocisnę bez hamulca powietrznego :D

edit: a nie, za tydzień mam imprezę rodzinną, nosz co za pech....

JAP
29-09-2014, 10:28
Przepraszam jeżeli na poprzednich 585 stronach pojawiło się takie pytanie, ale ja potrzebuję odpowiedzi "na już" a szukajka mi nie pomogła..

Potrzebuję pilnie kupić 2 bagażniki na rower na dach. Nie wchodzą w rachubę inne mocowania bo mam już belki i jedną rynienkę.
Proszę o radę użytkowników.
Budżet - w granicach rozsądku im mniej tym lepiej; ważniejsza pewność, że rowery nie odlecą/uszkodzą lakier.

Myślę nad Atera Giro (270zł.), thule 532 (od 140 używki; nowy 190), taurus BikeUp (150)
Pomożecie?
:)

shaolin
29-09-2014, 10:31
Może w końcu Shaolin przestanie pisać że jestem brodaczem (ogoliłem się dla lepszej areodynamiki :D).

Nie do konca ogoliles, chyba ze to dodatek do paska od kasku :razz:

A z bagaznikami to do zbybo ;)

MadOnion
29-09-2014, 10:37
Może w końcu Shaolin przestanie pisać że jestem brodaczem (ogoliłem się dla lepszej areodynamiki :D).
Błąd!
Teraz w peletonie bardzo modne są brody i wszechobecny zarost ; )

zdyboo
29-09-2014, 10:38
A z bagaznikami to do zbybo ;)

Do mnie?
Ja nie mam samochodu nawet.
Aczkolwiek z tego co widzę i słyszę od znajomych to Thule jest najpopularniejsze. Choć nawet Inter-Pack wytrzymał 160 km/h na słoweńskiej autostradzie.
Żeby rower nie spadł, to trzeba go dobrze przymocować. Zresztą jak spada strącony pędem powietrza, to z reguły samochód na tym bardziej cierpi niż rower. Gorzej jak zapomnisz i wjedziesz do parkingu podziemnego.

superkomornik
29-09-2014, 10:42
Błąd!
Teraz w peletonie bardzo modne są brody i wszechobecny zarost ; )

Chyba w peletonie hispterów na singlach pędzących w Tour de Starbucks :mrgreen:

jarek76
29-09-2014, 10:50
Przepraszam jeżeli na poprzednich 585 stronach pojawiło się takie pytanie, ale ja potrzebuję odpowiedzi "na już" a szukajka mi nie pomogła..

Potrzebuję pilnie kupić 2 bagażniki na rower na dach. Nie wchodzą w rachubę inne mocowania bo mam już belki i jedną rynienkę.
Proszę o radę użytkowników.
Budżet - w granicach rozsądku im mniej tym lepiej; ważniejsza pewność, że rowery nie odlecą/uszkodzą lakier.

Myślę nad Atera Giro (270zł.), thule 532 (od 140 używki; nowy 190), taurus BikeUp (150)
Pomożecie?
:)

W tym roku kupowałem belki i brakowało mi jednego uchwytu. Pan w sklepie zaproponował, co dziwne najtańsze rozwiązanie i muszę przyznać że uchwyt daje radę.
Mam dokładnie taki
http://allegro.pl/uchwyt-bagaznik-rowerowy-na-rower-amos-belkowy-i4591513809.html
Thule pewnie byłby lepszy, ale kosztuje 2 x tyle, a ja go używam kilak razy w roku

JAP
29-09-2014, 11:41
Dzieki za szybka odpowiedz!
Muszę tylko zmierzyć ramę; jedna mam gruba wiec może 60mm nie wystarczyć.

adolfik9501
29-09-2014, 12:32
Jeden wspomniał, reszta dała kudosa :mrgreen:

Nie lubię tłumów :p


Od mycia roweru pęka rama. :)
Jak bym w okresie mojej największej fazy MTB mył rower, to więcej czasu bym spędzał na tym myciu właśnie niż na jeżdżeniu.

Wychodzę z tego samego założenia. Przed wjazdem na chatę zdrapuję co większe kawałki, a rower myłem ostatni raz ze dwa lata temu na myjni, no ale waga błota na nim równa była wadze roweru, a i koła miały swoje błotne bieżnie... łatwiej wówczas umyć niż skrobać ;)

superkomornik
29-09-2014, 12:35
Ja jeżdżę, a nie siedzę w portalach społecznościowych :p

Wczoraj machnąłem 120km przez górkę, więc chciałem sobie odpuścić na początku tygodnia i zrobić małe wolne. Ale nie wytrzymałem i w przerwie w pracy szybkie 25km. To da się wyleczyć? :roll:

zdyboo
29-09-2014, 12:38
Cykloza (http://lasica.hostdmk.net/cykloza.html) jest nieuleczalna. :mrgreen:

310 pkt.

superkomornik
29-09-2014, 13:00
341 :p

shaolin
29-09-2014, 13:07
Wczoraj machnąłem 120km przez górkę, więc chciałem sobie odpuścić na początku tygodnia i zrobić małe wolne. Ale nie wytrzymałem i w przerwie w pracy szybkie 25km. To da się wyleczyć? :roll:

Chyba chciales napisac - Ale nie wytrzymałem i w przerwie w pracy 25km :razz:

Ja nie mam cyklozy, ja po prostu lubie wydawac kase :twisted:

superkomornik
29-09-2014, 13:09
Zerknij na Strave to się dowiesz czy wolne czy szybkie :-P

shaolin
29-09-2014, 13:12
Zerknalem zanim napisalem posta :razz:

maciey75
29-09-2014, 13:26
Przepraszam jeżeli na poprzednich 585 stronach pojawiło się takie pytanie, ale ja potrzebuję odpowiedzi "na już" a szukajka mi nie pomogła..

Potrzebuję pilnie kupić 2 bagażniki na rower na dach. Nie wchodzą w rachubę inne mocowania bo mam już belki i jedną rynienkę.
Proszę o radę użytkowników.
Budżet - w granicach rozsądku im mniej tym lepiej; ważniejsza pewność, że rowery nie odlecą/uszkodzą lakier.

Myślę nad Atera Giro (270zł.), thule 532 (od 140 używki; nowy 190), taurus BikeUp (150)
Pomożecie?
:)

Mam wspomnianego przez Ciebie Thule'a. Z sumie 0 uwag. Jak sie zapomne i do 150 sie rozpędzę to tez daje rade ale spalanie wtedy masakryczne ;)

nikoniarz
29-09-2014, 15:16
491 pkt...

elmo
29-09-2014, 19:33
U mnie łagodny objaw - 217 ale dopiero zaczynam i nie myłem roweru bo jest za nowy ;)

matomi
29-09-2014, 20:23
Cykloza (http://lasica.hostdmk.net/cykloza.html) jest nieuleczalna. :mrgreen:

310 pkt.

Widziałem już to kiedyś, ale zapomniałem ile mi wyszło, to zrobiłem jeszcze raz. 305 :)

M_B
29-09-2014, 21:16
Panowie dołączyłem do grupki na Stravie, zaczyna się jesień, więc można zacząć trochę jeździć. :)
Prędkości nie mam zabójczych bo mam mtb single speed 34x16, ale w moim terenie jest to w miarę uniwersalne przełożenie. ;)

JAP
30-09-2014, 03:22
Mam wspomnianego przez Ciebie Thule'a. Z sumie 0 uwag. Jak sie zapomne i do 150 sie rozpędzę to tez daje rade ale spalanie wtedy masakryczne ;)
Właśnie bardziej przychylam się do markowego rozwiązania :)
Może moje gadżeciarstwo racjonalizuje wybór produktu droższego, ale kilka historii z przewracającymi, a nawet odlatującymi rowerami słyszałem..
Będę kupował używane więc kieszeń bardzo nie ucierpi :)
Te 532 Thulowskie wyglądają bardzo solidnie (stalowe); ceny używek też całkiem akceptowalne.
Podoba mi się ta Atera (używki ok. 200 zł.); ma fajne bloczki na koła i jest krótka (w zimie trzeba będzie to gdzieś przechowywać).
Dzięki za pomoc!
będę się szybko decydował żeby zakup miał jeszcze sens przed końcem (mam nadzieję) pięknej jesieni :)

shaolin
30-09-2014, 09:01
Obejrzalem se wczoraj The Armstrong Lie (http://www.imdb.com/title/tt1638364/?ref_=nv_sr_1), polecam.

Ostatnio cos duzo ogladam o LA, opowiadam potem komornikowi, zeby se wrzucil EPO albo transfuzje krwi to mu pojdzie lepiej :twisted: :mrgreen:

superkomornik
30-09-2014, 09:18
Wole se wrzucić browara ;)

Przy okazji - zamawiał ktoś w ctbike.pl? Czekam już tydzień, tłumaczyli się targami ale co mnie to, zero informacji na www o ewentualnym poślizgu.

shaolin
30-09-2014, 09:21
EPO lepsze, dziala 4h wiec wykrywalnosc niska jak dobrze wycelujesz z podaniem, a +100 do produkcji czerwonych krwinek... chociaz najlepsza jest transfuzja krwi ;)

elmo
30-09-2014, 09:47
EPO lepsze, dziala 4h wiec wykrywalnosc niska jak dobrze wycelujesz z podaniem, a +100 do produkcji czerwonych krwinek... chociaz najlepsza jest transfuzja krwi ;)

zależy od kogo ta transfuzja ;)

shaolin
30-09-2014, 09:49
Od siebie samego - przed zawodami oddajesz krew, a w trakcie dolewasz. Jakbys wzial krew od komornika to od razu -10 do zdobywania KOMow ;)

Moze napiszcie kto jest kto na Stravie w klubie nikoniarzy, czesc poznaje i followuje, czesc zagadka :D

superkomornik
30-09-2014, 09:51
Dlatego ja sobie dopisałem nick z forum żeby wsio było jasne kto jest na pudle :mrgreen:

elmo
30-09-2014, 09:52
ja to ja :) Andrzej (elmo) Cichal

shaolin
30-09-2014, 09:56
Andrzej Ty to wiem kto, ale komornik ma dobry pomysl z tym nickiem... pozniej edytne profil bo zamula neta.

Majek
30-09-2014, 09:59
To może uchwalmy, żeby dopisać na Stravie swój forumowy nick w profilu? Np. w pole Profile Bio?

EDIT:
Eee... Profil Bio to zły pomysł, bo nie widać tego na wierzchu...

superkomornik
30-09-2014, 10:00
A kto nie dopisze w 24h to ban ;)

elmo
30-09-2014, 10:10
To może uchwalmy, żeby dopisać na Stravie swój forumowy nick w profilu? Np. w pole Profile Bio?

EDIT:
Eee... Profil Bio to zły pomysł, bo nie widać tego na wierzchu...

Zaiste zmieniłem i nie widać - może dać nica w nawiasie przy imieniu?

zdyboo
30-09-2014, 10:12
Ja się podpisuję imieniem i nazwiskiem odkąd 13 lat temu odkryłem Internet.

Majek
30-09-2014, 10:12
Zaiste zmieniłem i nie widać - może dać nica w nawiasie przy imieniu?
No tak też właśnie zrobiłem. Bio widać dopiero, jak się w profil usera wkliknie.


Ja się podpisuję imieniem i nazwiskiem odkąd 13 lat temu odkryłem Internet.
No ja generalnie też, ale ani Ty, ani ja na forum z imienia i nazwiska nie figurujemy. ;-)

zdyboo
30-09-2014, 10:31
No ja generalnie też, ale ani Ty, ani ja na forum z imienia i nazwiska nie figurujemy. ;-)

Ale każdy post mam podpisany. Sygnatury pod tym względem nie zmieniałem odkąd jestem zarejestrowany na tym forum.

chaos
30-09-2014, 12:07
rękawice poszukuję w góry czarne z palcami, ale nie za ciepłe i nie drogie, ktoś poleci coś ?

Majek
30-09-2014, 12:22
No ale to w podpisie... Często to, co w podpisie jest, umyka. No ale dobra, ja tam wiem, który to zbydo. ;-) :p

A tak zmieniając temat. Manetki Deore XT SL-M780.

Manetki (http://bike.shimano.com/publish/content/global_cycle/en/us/index/products/mountain/New_Deore_XT/product.-code-SL-M780-I.-type-.sl_mountain.html) i manetki (http://bike.shimano.com/publish/content/global_cycle/en/us/index/products/mountain/New_Deore_XT/product.-code-SL-M780.-type-.sl_mountain.html).

Czy jest jakaś zauważalna korzyść wynikająca z mocowania manetki bezpośrednio do klamki? Bo jedna "niekorzyść" jest zauważalna - brak wskaźników. A ja lubię wskaźniki. Przez zimę będę chciał wymienić hample i manetki i tak się przymierzam pomalutku. Z wersji "bez I" da się zdjąć displaye, ale do wersji "z I" nie da się ich dołożyć. Czy się mylę? Niech mnie ktoś wyprostuję, jeżeli tkwię w błędzie. Korzyścią wynikającą dla mnie z wykorzystania I-Speca mogłoby pewnie być to, że mając klamko-manetkę na jednej obejmie, mógłbym przesunąć wszystko do osi kierownicy i założyć te nieszczęsne rogi. Bo im dłuższe dystanse robię, tym bardziej mi ich brakuje (w sensie rogów, nie dystansów ;-) ).
I teraz nie wiem, co bardziej wolę. Rogi, czy wskaźniki. :mrgreen: Dlatego pytam, czy jest jeszcze inny bonus z I-Speca. ;-) Najfajniej by było móc założyć displaye do manetek "z I"... Wtedy bym miał dwie pieczenie na sytym wilku. ;-)

EDIT:
Aaa, Jarek, nie mogę Cie folołować. Zamiast przyciksu "Follow", mam "Request to Follow".

zdyboo
30-09-2014, 12:22
rękawice poszukuję w góry czarne z palcami, ale nie za ciepłe i nie drogie, ktoś poleci coś ?

Decathlon ma lub miał w swojej ofercie takowe. Wierzch był wypełniony taką gąbką lub czymś podobnym, spód i boki zwykła skóra syntetyczna.


Przez zimę będę chciał wymienić hample i manetki i tak się przymierzam pomalutku.

A napęd już masz dyna sys? Niestety Shimano mocno namieszało wprowadzając do MTB 10 rzędów i trzeba zmieniać wszystko oprócz przedniej przerzutki.
Ja akurat lubię manetki bez telewizorów i w trekingu mam SLX, bo to wtedy była najniższa grupa z odkręcanymi telewizorami.

shaolin
30-09-2014, 12:26
Ja jezdze wg tego co mi licznik kadencji pokazuje i co czuje pod zadem, nie patrze na wskazniory, wiec jakbym ja bral to te, ktore sa lzejsze :D Jaka masz kiere bo wynika, ze cos ciasno tam masz ;)

Ja mam zwykle rekawiczki z decathlonu za 25zl czy cos, do tego co ja robie sa ok, w sumie wolalbym bez palcow bo latem troche za cieplo. Zima za to musialem miec i tak dodatkowa pare rekawiczek pod spodem ;)

superkomornik
30-09-2014, 13:46
http://www.decathlon.pl/rkawiczki-zimowe-na-rower-3-id_8221183.html mam takie ino poprzednią wersje. Przetrwałem w nich zime, dają rade.

Majek
30-09-2014, 13:58
A napęd już masz dyna sys? Niestety Shimano mocno namieszało wprowadzając do MTB 10 rzędów i trzeba zmieniać wszystko oprócz przedniej przerzutki..
Tak, cały napęd jest już na XT. Z resztą stare Deore też było DynaSys.


Ja akurat lubię manetki bez telewizorów i w trekingu mam SLX, bo to wtedy była najniższa grupa z odkręcanymi telewizorami.

Ja jezdze wg tego co mi licznik kadencji pokazuje i co czuje pod zadem, nie patrze na wskazniory, wiec jakbym ja bral to te, ktore sa lzejsze :D Jaka masz kiere bo wynika, ze cos ciasno tam masz ;)
Wiecie, czuć pod nogą, a wiedzieć gdzie jest łańcuch bez patrzenia między jaja, to jest różnica. Ja tam wolałbym mieć te telewizorki.
Kiera jest dosyć szeroka, tylko gięta i to gięcie jest dosyć szerokaśne.

MadOnion
30-09-2014, 14:01
A tak zmieniając temat. Manetki Deore XT SL-M780.



Czy jest jakaś zauważalna korzyść wynikająca z mocowania manetki bezpośrednio do klamki? Bo jedna "niekorzyść" jest zauważalna - brak wskaźników...

Powiem tak brak wskaźników to myśl Shimano i systemu Dyna-Sys zmieniasz jak chcesz w praktyce tak kolorowo to nie wygląda, staram się jednak unikać skrajnych przełożeń.
Dla mnie plusem jest mniejsza waga oraz możliwość zdjęcia bez demontażu chwytów. Zapomniałem o braku wskaźników po 2 wyjazdach.

zdyboo
30-09-2014, 14:06
Powiem tak brak wskaźników to myśl Shimano i systemu Dyna-Sys

E nie. Już wcześniej manetki miały możliwość odłączenia telewizorków lub w ogóle ich nie miały.
Ja mam klasyczny napęd 3x9 i nie mam wskaźników.
"Zmieniasz jak chcesz" spopularyzowało się wraz ze zmniejszaniem ilości zębatek z przodu. Jak masz napęd 1x10 to faktycznie możesz zmieniać jak chcesz. 2x9 czy 2x10 też pozwala na większą swobodę wobec klasycznych korb trójrzędowych.

shaolin
30-09-2014, 14:07
Tak, cały napęd jest już na XT. Z resztą stare Deore też było DynaSys.



Wiecie, czuć pod nogą, a wiedzieć gdzie jest łańcuch bez patrzenia między jaja, to jest różnica. Ja tam wolałbym mieć te telewizorki.
Kiera jest dosyć szeroka, tylko gięta i to gięcie jest dosyć szerokaśne.

Pojezdzisz pare razy bez wskazniorow to bedziesz wiedzial gdzie jest lancuch. Trast mi.

MadOnion
30-09-2014, 14:29
E nie. Już wcześniej manetki miały możliwość odłączenia telewizorków lub w ogóle ich nie miały.
Ja mam klasyczny napęd 3x9 i nie mam wskaźników.
"Zmieniasz jak chcesz" spopularyzowało się wraz ze zmniejszaniem ilości zębatek z przodu. Jak masz napęd 1x10 to faktycznie możesz zmieniać jak chcesz. 2x9 czy 2x10 też pozwala na większą swobodę wobec klasycznych korb trójrzędowych.
1x11
...
Właśnie o to mi chodzi że w obecnych czasach wskaźniki nie są potrzebne do prawidłowej pracy napędu. Wcześniej bez względu czy były czy ktoś je zdemontował lub posiadał wersje bez wskaźników musiał odpowiednio ustawiać przełożenia.

shaolin
30-09-2014, 14:33
Ja mam 3x9 ;( ale w szosie mam 2x10, a w aucie mam 1x6+R :mrgreen:

GeparD
30-09-2014, 14:39
Pytanie to znawców... chce zamienić swojego Giant Roam 2 na szosę... kompletnie sie na tym nie znam, wiec czy ten rower jest warty swojej ceny: http://www.chainreactioncycles.com/cube-peloton-triple-road-bike-2014/rp-prod126274
Niestety(albo stety) muszę kopić z Chainreaction gdyż jeśli się zdecyduje to brał to przez firmę, w której pracuje (rozłożą mi to na 12 nieoprocentowanych rat a i na podatku zaoszczędzę :) )

zdyboo
30-09-2014, 14:40
1x11
...
Właśnie o to mi chodzi że w obecnych czasach wskaźniki nie są potrzebne do prawidłowej pracy napędu. Wcześniej bez względu czy były czy ktoś je zdemontował lub posiadał wersje bez wskaźników musiał odpowiednio ustawiać przełożenia.

Musiał, nie musiał. Jakoś samo wchodziło, że nie jeździ się na przekosach. Choć zdarzało się, że jak miałem blat ustawiony i zapomniałem, to zamiast zrzucić na średnią klikałem tylną przerzutką, ale to rzadko.
Średnia tarcza w korbie i tak z reguły obsługuje bez problemu cały zakres kasety i na niej się najczęściej jeździ, młynek do podjazdów i blat do wyścigów na szosie. :)

A takie pytanie w rowerach XC z napędem 1x11 czy 1x10 są stosowane jakieś dodatkowe napinacze? Łańcuch nie spadywuje?
Okazało się, że Shimano Polska nie dysponuje korbami Alfine z dwiema osłonami, a także nie dysponuje osłonami luzem. W mieszczuchu mam korbę deore z koronką 38 T i czasem łańcuch spada, ale raz, że jest nieco za długi dwa koronka posiada nacięcia ułatwiające zmianę biegów, bo to środkowa z korby trekingowej. Zastanawiam się czy z alfine mimo braku nacięć, nie będę miał powtórki z rozrywki.

MadOnion
30-09-2014, 14:41
Ja mam 3x9 ;( ale w szosie mam 2x10, a w aucie mam 1x6+R :mrgreen:

RAKIETU używasz?

superkomornik
30-09-2014, 15:11
Pytanie to znawców... chce zamienić swojego Giant Roam 2 na szosę... kompletnie sie na tym nie znam, wiec czy ten rower jest warty swojej ceny: http://www.chainreactioncycles.com/cube-peloton-triple-road-bike-2014/rp-prod126274
Niestety(albo stety) muszę kopić z Chainreaction gdyż jeśli się zdecyduje to brał to przez firmę, w której pracuje (rozłożą mi to na 12 nieoprocentowanych rat a i na podatku zaoszczędzę :) )

1/3 ceny to malunki i logo na ramie ;) taka brutalna prawda. Rower nic specjalnego, dość niska grupa Sora, koła marki Cube więc trochę zagadka.
Dołożyłbym kilka eurasów do tego: http://www.chainreactioncycles.com/pl/en/vitus-bikes-zenium-vr-road-bike-2014/rp-prod107032 Shimano 105 to jednak sporo lepszy sprzęt (bowiem zdarzają się krzywe korby Sory a i precyzja niższa).

A jeśli koniecznie Cube to jest jeszcze wersja z kompaktową korba. Pytanie po jakim terenie jeździsz: jeśli płasko to brałbym triple, jak pagórki to compact.

shaolin
30-09-2014, 15:53
Pytanie to znawców... chce zamienić swojego Giant Roam 2 na szosę... kompletnie sie na tym nie znam, wiec czy ten rower jest warty swojej ceny: http://www.chainreactioncycles.com/cube-peloton-triple-road-bike-2014/rp-prod126274
Niestety(albo stety) muszę kopić z Chainreaction gdyż jeśli się zdecyduje to brał to przez firmę, w której pracuje (rozłożą mi to na 12 nieoprocentowanych rat a i na podatku zaoszczędzę :) )

Jest ok, chociaz troche ciezka. To co dal komornik jest nawet ciezsze, ale osprzet lepszy = 200g Tobie roznicy nie zrobi, a lepsze graty juz tak.


RAKIETU używasz?

RAKIIIIETUUU! :D Proste, ze tak!


1/3 ceny to malunki i logo na ramie ;) taka brutalna prawda. Rower nic specjalnego, dość niska grupa Sora, koła marki Cube więc trochę zagadka.
Dołożyłbym kilka eurasów do tego: http://www.chainreactioncycles.com/pl/en/vitus-bikes-zenium-vr-road-bike-2014/rp-prod107032 Shimano 105 to jednak sporo lepszy sprzęt (bowiem zdarzają się krzywe korby Sory a i precyzja niższa).

A jeśli koniecznie Cube to jest jeszcze wersja z kompaktową korba. Pytanie po jakim terenie jeździsz: jeśli płasko to brałbym triple, jak pagórki to compact.

Jaki znawca! A jeszcze 2 dni temu pytales jaka kolarzowke kupic i co i po co i tak dalej :razz:

nikoniarz
30-09-2014, 16:02
Zapomniałem o braku wskaźników po 2 wyjazdach.

Ja od 4 lat nie mogę przyzwyczaić się do braku wskaźników (X.0) i często przyłapuję się (lub kumple zauważają) na dziwnych przełożeniach. Jak dla mnie wystarczył by bardzo prosty wskaźnik z trzema kreseczkami identyfikującymi skrajne i środkowe przełożenie. Chyba pora rozejrzeć się za wskaźnikami które były dostępne w pierwszych DC XTR, montowanych na pancerzu.


A takie pytanie w rowerach XC z napędem 1x11 czy 1x10 są stosowane jakieś dodatkowe napinacze? Łańcuch nie spadywuje?

Tak, montuje się specjalne "prowadzenie" w miejscu przedniej przerzutki...

superkomornik
30-09-2014, 16:25
Jaki znawca! A jeszcze 2 dni temu pytales jaka kolarzowke kupic i co i po co i tak dalej :razz:

Szybko się uczę (szybko jeździć) :mrgreen:

Majek
30-09-2014, 18:25
Jak by od Deore się dało odczepić telewizorki, to bym sobie odczepił i spróbował pojeździć bez nich... Ale marnie to widzę... Też się czasem łapię na jakichś dziwnych przełożeniach, mimo, że mam te wskaźniki. Bo w ferworze czasem różne się rzeczy dzieją.

Boryszuk
30-09-2014, 18:29
Taśmą sobie zaklej ;-)

M_B
30-09-2014, 19:40
Widziałem na Stravie, że pojeździliście i jest nawet szansa, że się mijaliśmy z adolfikiem9501 bo byliśmy w podobnym czasie w podobnej okolicy. :)

Ja jeżdżę z Endomondo i niby mam włączoną autopauzę, ale to nie działa i na czerwonym widzę jak mi średnia spada. :(

Cooder
30-09-2014, 19:55
Nikon od 2011, rower od 2012... Po kilku latach odkryłem rowerowy wątek na tym forum :mrgreen: No to się dopisałem do klubu na stravie i... od razu wskoczyłem na 3 miejsce. Najs ;-) Ustaliliście coś z identyfikacją forumowych nicków?

zdyboo
30-09-2014, 20:01
Dopisz po nazwisku i będzie git. Ja przed chwilą uzupełniłem swoje.

chaos
30-09-2014, 20:46
roxim rx5 w lesie po ciemności


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/UaXlY15-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/UaXlY15.jpg)

superkomornik
30-09-2014, 21:47
Też zaraz lecę na nocną jazdę :D

adolfik9501
30-09-2014, 23:52
Widziałem na Stravie, że pojeździliście i jest nawet szansa, że się mijaliśmy z adolfikiem9501 bo byliśmy w podobnym czasie w podobnej okolicy. :)

Jeśli to Ty byłeś w okolicach Leszczyńskiej na starym góralu ubrany w moro, to tak :p


Ja jeżdżę z Endomondo i niby mam włączoną autopauzę, ale to nie działa i na czerwonym widzę jak mi średnia spada. :(

Koryguj sobie wpisy na stronie Endo o te wskazane w Stravie, która podaje czas jazdy i czas wycieczki.


roxim rx5 w lesie po ciemności

http://www.light-test.info/ (http://www.light-test.info/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=39&Itemid=59&lang=pl)

Porównywarka - wybierz z jednej strony RX5, a z drugiej coś co świeci jako tako, np. MJ872 rev.2, Nie chwaląc się mam taką, ale na nocne kręte jazdy to mocna czołówka by się jeszcze przydała, więc zapewne zakupię w końcu jakiegoś lampiszona za 25-30$ do kompletu.

JAP
01-10-2014, 00:10
Wszedłem w wątek żeby zapytać o bagażniki a dowiedziałem się, że jest coś takiego jak strava :)
Fajna rzecz, ale i tak refleksja mi się nasunęła taka:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://sucharcodzienny.com.pl/wp-content/uploads/2014/09/24.jpg) :)

(nie bijcie :)

superkomornik
01-10-2014, 00:58
Będziemy bić i już :-P
Byłem na nielegalnym nocnym wyścigu i tak jakbym wygrał bo nie było jasne gdzie jest meta. 2. miejsce mi odpowiada, mogę iśc spać ;)

shaolin
01-10-2014, 03:59
Wszedłem w wątek żeby zapytać o bagażniki a dowiedziałem się, że jest coś takiego jak strava :)
Fajna rzecz, ale i tak refleksja mi się nasunęła taka:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://sucharcodzienny.com.pl/wp-content/uploads/2014/09/24.jpg) :)

(nie bijcie :)
Bo tak jest aktualnie na swiecie, na szczescie w tym watku sie jezdzi, a socjalizuje przy okazji, a nie na odwrot ;)

Przyjechala moja koszulka! Kupiona w 2003-2004, moj pierwszy import z US&A... :mrgreen:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/10/5Ace5f-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/537/5Ace5f.jpg)

EDIT: Damian widze, ze ladnie pocisnales na 'wyscigu', nawet jak same hipstery jechaly :D

superkomornik
01-10-2014, 08:33
Bo tak jest aktualnie na swiecie, na szczescie w tym watku sie jezdzi, a socjalizuje przy okazji, a nie na odwrot ;)

Przyjechala moja koszulka! Kupiona w 2003-2004, moj pierwszy import z US&A... :mrgreen:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/10/5Ace5f-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/537/5Ace5f.jpg)

EDIT: Damian widze, ze ladnie pocisnales na 'wyscigu', nawet jak same hipstery jechaly :D

Nie same, kolarze tez jechali. Ale szkoda życia na takie zabawy, za duże ryzyko ;)
Aczkolwiek z taką koszulką to bym wyprzedził wszystkich o jedno całe kółko :mrgreen:

M_B
01-10-2014, 08:47
Jeśli to Ty byłeś w okolicach Leszczyńskiej na starym góralu ubrany w moro, to tak :p



Czyli nie. :)

MadOnion
01-10-2014, 09:02
Pytanie do wyjadaczy stravy, wczoraj przejechałem jakieś 60 parę km a zapisało jedynie równe 50km, był jakiś komunikat ale cholera nie wczytałem się w niego dokładnie. Ktoś się może spotkał z podobnym problemem? (Używam aplikacji na android)

zdyboo
01-10-2014, 09:15
Może Ci GPS zgubił satelity. Owszem różne programy, różnie interpretują ślad, ale to nie są różnice rzędu kilkunastu procent.

elmo
01-10-2014, 09:21
Ja mam stravę na androidzie - ale najdłużej jechałem niecałe 40 km i nie było żadnego komunikatu.
A jeżeli chodzi o satelity to mam dodatkowo włączone: asysta danych EPO GPS i A-GPS - i od włączenia tego mam nieco lepszy ślad zapisu (choć jak widać też nie jest to idealne).

superkomornik
01-10-2014, 09:23
Pytanie do wyjadaczy stravy, wczoraj przejechałem jakieś 60 parę km a zapisało jedynie równe 50km, był jakiś komunikat ale cholera nie wczytałem się w niego dokładnie. Ktoś się może spotkał z podobnym problemem? (Używam aplikacji na android)

A nie jechałeś akurat przez las, wąwóz, etc? Podejrzewam że tak jak pisze zdyboo, gps się pogubił. Mógł zgubić sygnał nawet ot tak, uroki nawigacji w telefonie.

elmo
01-10-2014, 09:26
A nie jechałeś akurat przez las, wąwóz, etc? Podejrzewam że tak jak pisze zdyboo, gps się pogubił. Mógł zgubić sygnał nawet ot tak, uroki nawigacji w telefonie.

a do tego dochodzą jeszcze nadajniki sieci - i jak w przypadku Playa - poza miastem korzystają z innych operatorów - więc wtedy dopiero zaczyna się jatka :(
Ja powoli zaczynam zastanawiać się nad jakimś gps-em...

zdyboo
01-10-2014, 09:30
Ja po wrzuceniu śladu z karty mojego Garmina widzę jak czasem mam poszatkowany sygnał, ale mogę to dzielić, łączyć, a nawet usuwać pojedyncze punkty ze śladu.
Jak masz ślad w formacie GPX, to mogę rzucić okiem jak on wygląda.

MadOnion
01-10-2014, 09:39
No właśnie otwarta przestrzeń, a wydaje mi się że jak by stracił GPS to by apka nie zakończyła sesji :/ (chyba)
Look http://www.strava.com/activities/201491176 jeździłem już ta trasą i dłuższy dystans. Na tym komunikacie była jakaś informacja o 50km szkoda że nie wczytałem się dokładnie ; )

superkomornik
01-10-2014, 09:41
Może dopiero w opcji premium możesz rejestrować trasy dłuższe niż 50km :mrgreen: ;)

jarek76
01-10-2014, 09:42
Przyszły dzisiaj buty SPD i pedały ;) , wieczorem zamontuje........

i poczekam do soboty na testy :D

zdyboo
01-10-2014, 09:44
Przed wykręcaniem zadaj WD-40 w gwinty pedałów, a gwinty w nowych pedałach posmaruj smarem stałym.

MadOnion
01-10-2014, 09:47
Może dopiero w opcji premium możesz rejestrować trasy dłuższe niż 50km :mrgreen: ;)
Nie, już leciałem tą trasą http://www.strava.com/activities/194937084

chaos
01-10-2014, 09:49
http://www.light-test.info/ (http://www.light-test.info/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=39&Itemid=59&lang=pl)

Porównywarka - wybierz z jednej strony RX5, a z drugiej coś co świeci jako tako, np. MJ872 rev.2, Nie chwaląc się mam taką, ale na nocne kręte jazdy to mocna czołówka by się jeszcze przydała, więc zapewne zakupię w końcu jakiegoś lampiszona za 25-30$ do kompletu.
już mnie głowa boli od czytania o lamkach
roxim jest spoko na drogę i ścieżkę ale do lasu przydało by się coś dodatkowo, co z alle niedużego by się nadało ?

superkomornik
01-10-2014, 09:53
Nie, już leciałem tą trasą http://www.strava.com/activities/194937084

Wiem, żartuję. Ale dziwne jest to że wyszło równiutko 50km, więc można założyc że to nie utrata sygnału. Ja używam zewnętrznego gps ale może poszukaj w opcjach stravy, może jest jakiś włączony filtr czy cos.

elmo
01-10-2014, 09:54
już mnie głowa boli od czytania o lamkach
roxim jest spoko na drogę i ścieżkę ale do lasu przydało by się coś dodatkowo, co z alle niedużego by się nadało ?

Mówisz o rx5?
A propo tematu - no właśnie co do lasu w nocy byłoby odpowiednie?

shaolin
01-10-2014, 10:07
W nocy to sie spi :mrgreen:

Kurna, bawilem sie 3 dni temu licznikiem i nie zresetowalem, dzisiaj poszedlem na rower i zamiast od zera to liczyl od tej zabawy wiec data 28.09... :mrgreen: Wrzucilem drugi raz to wszystkie rekordy = 2nd best time... :mrgreen: Skasowalem oba, mam nadzieje ze sie uda wrzucic 3ci raz na swiezo i bedzie ok bo dwa KOMy wpadly.

I jakis siur lecial skuterem na jednym segmencie i tam gdzie mialbym KOMa dzisiaj teraz to mam drugie miejsce :evil: takich powinni likwidowac.

Majek
01-10-2014, 10:12
To ja znowu zmieniam temat i z kolejnymi pytaniami wyskakuję. :mrgreen:

Mam starą ramę Cro-Mo Treka. Chcę ją dać do piachu i przelakierować. Jak lepiej? Proszkowo, czy na mokro (w technologii samochodowej podkład-baza-lakier)? Macie jakieś doświadczenia i przemyślenia w tej materii? Bo ja to tylko wiem, jak się maszyny lakieruje. ;-)

Pytanie namber dwa.
Młody w swoim Genessisie 20" ma z tyłu przerzutkę Turney. Mam ochotę mu ją wymienić, jak już takie sprzętowe szacher-macher robię. Problem z nią jest taki, że ma bardzo krótki wodzik, żeby po ziemi nim nie czochrać, bo ośka raptem 10" nad ziemią jest. Jest też jakaś muka z pojemnością tej przerzutki, bo jak się wrzuci na największą koronkę wolnobiegu (ona jest taka czarna, większa) to łańcuch terkota, bo nie mieści się między koronką, a górnym kółkiem wodzika. A Turney nie ma tej śrubki do regulacji napięcia sprężyny. Dlatego szukam coś w okolicach Alivio, ale nic mi się nie wyświetla z krótkim wodzikiem.

elmo
01-10-2014, 10:13
W nocy to sie spi :mrgreen:

Kurna, bawilem sie 3 dni temu licznikiem i nie zresetowalem, dzisiaj poszedlem na rower i zamiast od zera to liczyl od tej zabawy wiec data 28.09... :mrgreen: Wrzucilem drugi raz to wszystkie rekordy = 2nd best time... :mrgreen: Skasowalem oba, mam nadzieje ze sie uda wrzucic 3ci raz na swiezo i bedzie ok bo dwa KOMy wpadly.

I jakis siur lecial skuterem na jednym segmencie i tam gdzie mialbym KOMa dzisiaj teraz to mam drugie miejsce :evil: takich powinni likwidowac.

W nocy do dopiero człowiek ma trochę czasu dla siebie :twisted: - w ubiegłym tygodniu pomykałem sobie szosą w gwieździstą acz bezksiężycową noc - byłoby super gdyby:
- nagłe zwężenie drogi w lesie na moście
- jakiś pacan nie jechał na długich do pięciu metrów przede mną...

shaolin
01-10-2014, 10:24
To ja znowu zmieniam temat i z kolejnymi pytaniami wyskakuję. :mrgreen:

Mam starą ramę Cro-Mo Treka. Chcę ją dać do piachu i przelakierować. Jak lepiej? Proszkowo, czy na mokro (w technologii samochodowej podkład-baza-lakier)? Macie jakieś doświadczenia i przemyślenia w tej materii? Bo ja to tylko wiem, jak się maszyny lakieruje. ;-)

Proszek ok, do piaskowania (zabezpieczyc gwinty) i ognia.


Pytanie namber dwa.
Młody w swoim Genessisie 20" ma z tyłu przerzutkę Turney. Mam ochotę mu ją wymienić, jak już takie sprzętowe szacher-macher robię. Problem z nią jest taki, że ma bardzo krótki wodzik, żeby po ziemi nim nie czochrać, bo ośka raptem 10" nad ziemią jest. Jest też jakaś muka z pojemnością tej przerzutki, bo jak się wrzuci na największą koronkę wolnobiegu (ona jest taka czarna, większa) to łańcuch terkota, bo nie mieści się między koronką, a górnym kółkiem wodzika. A Turney nie ma tej śrubki do regulacji napięcia sprężyny. Dlatego szukam coś w okolicach Alivio, ale nic mi się nie wyświetla z krótkim wodzikiem.

Bedzie ciezko, najlepiej szukac uzywki szosowej oldskulowej, ale nawet tam bylo od dawna sporo biegow.


W nocy do dopiero człowiek ma trochę czasu dla siebie :twisted: - w ubiegłym tygodniu pomykałem sobie szosą w gwieździstą acz bezksiężycową noc - byłoby super gdyby:
- nagłe zwężenie drogi w lesie na moście
- jakiś pacan nie jechał na długich do pięciu metrów przede mną...

W czym robisz? Uwolnij sie od tego i jezdzij ze mna! :D

Dorzucilem opis na Stravie do przejazdu bo dzisiaj tak mi zmrozilo (a niby cieplo) oskrzela i pluca, ze plulem glutem przez 15 minut (musialem sie zatrzymac bo sie prawie udusilem)... nigdy wiecej! :D

MadOnion
01-10-2014, 10:35
I jakis siur lecial skuterem na jednym segmencie i tam gdzie mialbym KOMa dzisiaj teraz to mam drugie miejsce :evil: takich powinni likwidowac.
Musisz update sprzętu zrobić :D

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/02382437544959780163.jpg)

zdyboo
01-10-2014, 10:37
Ciekaw jestem min kolesi jakby na takiej elektrycznej szosówce przyjechać na jakąś jazdę z szosowcami. :)

shaolin
01-10-2014, 10:39
Na wiekszosc KOMow tutaj wystarczy moja szosa, ale na takich to trzeba kija i lac po stawach, zeby nie bylo sladow :twisted:

zdyboo
01-10-2014, 10:40
Dezintegrator plazmowy sobie kup.

superkomornik
01-10-2014, 10:45
Ciekaw jestem min kolesi jakby na takiej elektrycznej szosówce przyjechać na jakąś jazdę z szosowcami. :)

A po wyścigu oprzeć rower na nóżce :)

zdyboo
01-10-2014, 10:50
A co oparłbyś taki wypas o drzewo albo słup? A może być jeszcze na ziemi położył? W tym zasobniku na ramie to pewnie dywanik jest, żeby się opony na postoju nie brudziły.

superkomornik
01-10-2014, 10:54
Ja myślałem że to jest bak na Pb98 :roll:

shaolin
01-10-2014, 11:05
Tu takie baterie sa wiazane lancuchami, zeby nie skubneli bo kazdy lata na elektryku wiec potrzebuja... :D

elmo
01-10-2014, 11:34
A po wyścigu oprzeć rower na nóżce :)

eeetam widzę nieprofesjonalne podejście w temacie odchudzania roweru - po co komu nóżka, toż to tyle do ogólnej wagi dodaje :)

adolfik9501
01-10-2014, 11:42
Byłem na nielegalnym nocnym wyścigu (...)

My w BB to AlleyCaty mamy, ścigańsko jest, choć to nie jest typowy wyścig.


Czyli nie. :)

:)


już mnie głowa boli od czytania o lamkach
roxim jest spoko na drogę i ścieżkę ale do lasu przydało by się coś dodatkowo, co z alle niedużego by się nadało ?

Z alle to nic, albo przerobiona latarka EDC (całość coś koło 250 PLN), a jak lampka to tylko import z Azji, bez prowizji dla darmozjadów.

Najtańsza w miarę sensowna i uniwersalna opcja (sensowna to jest lampka) - latarka EDC http://allegro.pl/latarka-rower-edc-x1-xm-l2-t6-3c-850lm-program-i4632297391.html Kumple mają i jest git. Latarka, uchwyt, dwa akusy (jeden porządny mocny, drugi na zapas słabszy ale też firmowy), ładowarka i coś koło 230-250 wychodzi.

EDYTA: Koleś zajmuje się przeróbkami latarek od lat.

superkomornik
01-10-2014, 12:14
Te latarki robi podobno chłop z mojej starej dzielni :D raz jechałem obok roweru z taka latarką i to świeci naprawdę dobrze. Światło jest też dobrze rozproszone.

U nas też jakieś AlleyCat się organizuje ale ja jestem za mało niezależny, nie mam singla i torby kurierskiej :D

shaolin
01-10-2014, 13:05
Tu tez sa AlleyCaty robione przez factoryfive. Ale tak jak komornik - mam za malo hipsterskowosci w sobie, zeby w ogole myslec o tym 'wyscigu', a co dopiero brac w nim udzial ;(

Przy okazji - dzieki za kudosy :* :D

shaolin
01-10-2014, 13:53
Jak komus sie nudzi to -> http://www.strava.com/activities/197298522 wbijcie tutaj, kliknijcie na klucz pod Analysis, nastepnie Flag i wybierzcie opcje pierwsza - Activity was in a vehicle.

Reason moze byc -> Speed is too high for a bicycle ride.

Trzeba zaczac robic porzadki na Stravie, bo nie beda skuterowcy cieli w uja! Jest sporo takich segmentow niestety, zwlaszcza tutaj gdzie kazdy lata na skuterze :/

EDIT: W sumie wyglada na to, ze jedna flaga (postawiona przez mojego bohatera komornika) wystarczyla, zeby usunac ziutka. Jestem pierwszy :twisted:

GeparD
01-10-2014, 13:58
nie mam opcji Flag...
Jedynie widze: This activity has been flagged

Ubiegles mnie edyta ;)

shaolin
01-10-2014, 14:01
Czyli git. Chociaz z drugiej strony niebezpieczne narzedzie - ktos fiknie to go mozna oflagowac i automat go zdejmie... :D

MadOnion
01-10-2014, 14:03
Reason moze byc -> Speed is too high for a bicycle ride.
:

EEEE niekoniecznie w wiadomościach podawali że M. Kwiatkowski ostatnie 300m w Ponfferadzie przejechał ze średnią prędkościa 97km/h ; )
:D

shaolin
01-10-2014, 14:06
300m to 300m, a nie 13km (z 15 przejechanych) :D

Majek
01-10-2014, 14:57
Bedzie ciezko, najlepiej szukac uzywki szosowej oldskulowej, ale nawet tam bylo od dawna sporo biegow.

To ja dalej cisnę temat przerzutki... ;-) Czy macie może gdzieś informację o odległościach między kółkami wodzika dla standardów SS, GS i SGS? Bo nic nie mogę wygooglać.

Teraz młody ma TAKĄ (http://www.bikestacja.pl/pl/przerzutka-tylna-shimano-tourney-rd-ft30-7-6speed-na-srube-gs-24578.html) przerzutkę. Ewidentnie jest to przerzutka z wózkiem SS. I w tym jest sęk pogrzebany. Ona nadaje się ponoć tylko do jednotarczowej korby. Poza tym na wolnobiegu największa koronka jest większa, niż by to wynikało ze stopniowania całej kasety, natomiast nigdzie nie jest to opisane jako MEGARANGE. A MEGARANGE to jest taki patent, że właśnie największa koronka jest ogroomna w stosunku do pozostałych. Taki młynek na ciężkie chwile. W tym konkretnym wolnobiegu największa koronka ma 28T, czyli mieści się w zakresie pracy tej przerzutki. Ale terkota. Nie wiem po ile zębów jest na blatach korby (sprawdzę wieczorem), ale mam dziwne wrażenie, że pojemność tej przerzutki wynosząca 17T to będzie ciut przymało. Bo 14T jest dla samej kasety (14-28), z jednorzędową korbą. Co by potwierdzało, że to przerzutka tylko, co napisałem na początku.

Więc albo ktoś walnął mega babola dobierając akurat ten model przerzutki, albo zrobił to celowo, dając przerzutkę z wózkiem SS, żeby nie szorował po ziemi, ale licząc się z tym, że nie będzie najlepiej pracować z całą resztą układu. Dlatego potrzebuję wymiarów. Jak bardzo kółka w wózku GS są od siebie dalej, niż w SS.
Bo dając np. TAKĄ (http://www.bikestacja.pl/pl/przerzutka-tylna-shimano-tourney-rd-tx55-7-6speed-na-srube-gs-29713.html) przerzutkę mam już pojemność 43T i raczej nie powinno być problemów z pracą. O ile wodzik nie będzie za nisko...

zdyboo
01-10-2014, 15:09
Zakres napędu przy jednorzędowej korbie jest równy zakresowi kasety. Zakres korby wynosi w takim układzie zero.

Jak wrócę do domu to mogę zmierzyć odległość osi kółek w wózku SS. SGS, to sobie sam możesz zmierzyć. Do GS nie mam dostępu.

MadOnion
01-10-2014, 15:15
300m to 300m, a nie 13km (z 15 przejechanych) :D

nie no jaja robię z wiadomości bo Kwiatek nie miał na przez 5m nawet takiej krędkości :P

zdyboo
01-10-2014, 15:27
Fabio Casartelli zabił się jak uderzył w betonowy słupek przy prędkości 80 km/h na zjeździe TdF.

Majek
01-10-2014, 15:29
Zakres napędu przy jednorzędowej korbie jest równy zakresowi kasety. Zakres korby wynosi w takim układzie zero. No to właśnie o tym piszę. Przy kasecie 14-28, mam zakres 14, co się mieści w objętości przerzutki = 17. Ale jak tylko dojdzie jakakolwiek wielorzędowa korba, potrzebna pojemność leci w kosmos i przerzutka o pojemności 17T w żaden sposób nie będzie dobrze działać.


Jak wrócę do domu to mogę zmierzyć odległość osi kółek w wózku SS. SGS, to sobie sam możesz zmierzyć. Do GS nie mam dostępu.W zasadzie SS też sobie mogę zmierzyć. A do GS nie mam dostępu. :-) A chcę się dowiedzić, czy jak założę przerzutkę GS, to czy wózek będzie dużo niżej i czy będzie to przeszkadzało w jeździe na 20" kółku.

zdyboo
01-10-2014, 15:36
Tak to wygląda w przypadku wózka GS
http://4.bp.blogspot.com/-O_k3uCysq4s/Uo9sFfiRL8I/AAAAAAAAGlk/S00-UFyy4ac/s1600/IMAG0599.jpg

Cały artykuł (http://handsonbike.blogspot.com/2013/11/road-or-mtb-components-for-dahon-tern.html)

Jeszcze Edyta znalazła info, że w przypadku wózka SGS jego dolna krawędź jest poniżej krawędzi obręczy 20".

Majek
01-10-2014, 15:39
Ja też znalazłem tę informację:


Krótki wózek, to taki, gdzie odległość pomiędzy środkami kółeczek wynosi 55mm lub mniej. Typowa pojemność przerzutki z krótkim wózkiem to 29 ząbków.

Średni wózek, posiada ok 70mm pomiędzy środkami kółeczek. Typowa pojemność przerzutki ze średnim wózkiem to 37 ząbków.

Długi wózek to zwykle 90 lub więcej milimetrów. Typowa pojemność wynosi od 43 ząbków w górę.

Ale dzięki za poświęcony czas. Różnica między SS, a GS to raptem 15mm, więc nie powinno to mieć większego znaczenia...

Moja Edyta odpowiada, że nie będziemy popadać w fanatyzm i montować SGS. GS w zupełności wystarczy. Chociaż na tej fotce faktycznie całkiem blisko ziemi jest dolne kółko.

M_B
01-10-2014, 18:25
shao, mój mistrzu, co Ty masz za opony, że masz w nich 4atm? Ja mam 26x1,5" slicki i mam w nich 6,5atm, a Ty podobno latasz prawie jak na szosie :mrgreen:

kakersik
01-10-2014, 18:46
Mimo, że jeszcze nie mam roweru, to pozwoliłem sobie dołączyć do klubu na stravie. Mam nadzieję, że szanowni koledzy nie będą mieli nic przeciwko :mrgreen:

superkomornik
01-10-2014, 19:07
Nie będą jak dasz mi kudosa za ostatni przejazd :mrgreen:

zdyboo
01-10-2014, 20:25
Luzy, w niedziele odkryłem luzy w moim rowerze w dynamo-piaście She Man O!.
Trochę dupa, ale nic to, trzeba skasować, pożyczyłem od kolegi klucze do konusów.
Wróciłem na kwadrat, wszamałem krupnik co by siły nabrać i pociskam temat śrubkarski.
Odkręciłem zacisk, wymontowałem koło, na sucho piasta się kręci jakby zamiast kulek ktoś zapodał kamyki, ale do dymano, ten model tak ma.
Okazało się, że piasta nie ma luzu, ale to nie oznacza, że luzu nie ma w ogóle.
Wyluzowanym kolegą okazał się amor Bontrager SPA, biedny kuzyn Headshocka.
Pierwszy raz mam amora, który ma luz na boki, do tej pory wszystkie Suntoury gibały się do przodu i do tyłu. Wot siurpryza.
Nic to jednak, następca został wybrany akurat kilka dni temu, choć mam nadzieję zimę spędzić jeszcze w SPA.
Potem wystarczy paragon, faktura nie będzie potrzebna.

jarek76
01-10-2014, 21:39
Przed wykręcaniem zadaj WD-40 w gwinty pedałów, a gwinty w nowych pedałach posmaruj smarem stałym.
Zrobione :)
I nawet odbyłem pierwszą jazdę testową, fajnie było :)

zdyboo
01-10-2014, 21:50
Jak nauczysz się pedałować na okrągło, to na podjazdach będzie nowa jakość.
Odjedziesz nawet Damianowi. :)

superkomornik
01-10-2014, 23:20
Jak nauczysz się pedałować na okrągło, to na podjazdach będzie nowa jakość.
Odjedziesz nawet Damianowi. :)

Jeśli ma pedałować na okrągło to powinien sobie kupić ostre koło ;)

adolfik9501
01-10-2014, 23:20
Ja Alleye ogarniam góralem. W zeszłym roku była kategoria MTB, obecnie są gears/no gears, no ale daję radę :)

EDYTA: Nawet w TV byliśmy ;) http://youtu.be/krC7zUFpUtc

EDYTA2: Osobiście wolę nocne Alleye, no ale wówczas frekwencja siada, lecz jest bardziej elitarnie :p

Majek
02-10-2014, 00:25
Mimo, że jeszcze nie mam roweru, to pozwoliłem sobie dołączyć do klubu na stravie.
Porzekadło mówi, że jak masz bat, to o konia łatwiej. ;-)

shaolin
02-10-2014, 03:31
nie no jaja robię z wiadomości bo Kwiatek nie miał na przez 5m nawet takiej krędkości :P

Wiem, ze robisz sobie jaja ;) ale i tak oszustow trzeba cisnac, jeszcze zeby latali na EPO/transfuzji to ok - bo i tak trzeba pedalowac, ale nie popieramy jazdy na skuterze :D


Fabio Casartelli zabił się jak uderzył w betonowy słupek przy prędkości 80 km/h na zjeździe TdF.

Walac w betonowy slupek to mozna zginac przy 1km/h. W 2010 byla sprawa Strava vs rodzina goscia, ktory cisnal KOMa i sie rozwalil o fure (gostek jechal powyzej limitu predkosci na danym odcinku) i sie bili w sadzie...


shao, mój mistrzu, co Ty masz za opony, że masz w nich 4atm? Ja mam 26x1,5" slicki i mam w nich 6,5atm, a Ty podobno latasz prawie jak na szosie :mrgreen:

Kenda Kozmik Lite II zwijane, 26x1.75 ale waga troche wieksza niz w katalogu :razz: Jak na szosie to niestety latam tylko na szosie...


Mimo, że jeszcze nie mam roweru, to pozwoliłem sobie dołączyć do klubu na stravie. Mam nadzieję, że szanowni koledzy nie będą mieli nic przeciwko :mrgreen:
Witamy!


Jak nauczysz się pedałować na okrągło, to na podjazdach będzie nowa jakość.
Odjedziesz nawet Damianowi. :)

Ja sam ostatnio troche cwicze nad technika pedalowania bo mam platformowa i +4km/h do licznikowych pomiarow (jak nie wieje :D).


Jeśli ma pedałować na okrągło to powinien sobie kupić ostre koło ;)

:mrgreen:


Ja Alleye ogarniam góralem. W zeszłym roku była kategoria MTB, obecnie są gears/no gears, no ale daję radę :)

EDYTA: Nawet w TV byliśmy ;) http://youtu.be/krC7zUFpUtc

EDYTA2: Osobiście wolę nocne Alleye, no ale wówczas frekwencja siada, lecz jest bardziej elitarnie :p

Jaki slawny :razz: Ja wole jezdzic w max 3 osoby, najlepiej na tym samym lvl. Bo jak ktos na nizszym to nie ma co mu odjezdzac, a jak ktos lepszy (duzo lepszy) to nie ma co go zwalniac, chyba ze przejazd turystyczno-relaksacyjny.

jarek76
02-10-2014, 08:30
Jak nauczysz się pedałować na okrągło, to na podjazdach będzie nowa jakość.
Odjedziesz nawet Damianowi. :)

To jest coś takiego........hmmm :mrgreen:
A Damianowi nie mam szans odjechać;), znam swoje miejsce w szeregu;)


Jeśli ma pedałować na okrągło to powinien sobie kupić ostre koło ;)

Może zatrzymajmy się na jednej nowości :D

zdyboo
02-10-2014, 08:33
Jest, jak jedna noga pcha lewy pedał, to prawa ciągnie, a potem zmiana. Czuć to bardzo na podjazdach, ale kondycję też trzeba mieć.
Jak jeździłem na MTB, to się nawet tak nauczyłem kręcić, ale zwykle wymiękałem po kilkuset metrach podjazdu, zależnie od nastromienia. Obecnie bardzo rzadko, na trekingu czy w mieście nie jest to tak bardzo potrzebne. Na 14 kg rowerze z sakwami i ponad kilogramowym u-lockiem i tak raczej KOMa nie wbiję. ;)

jarek76
02-10-2014, 09:12
Jest, jak jedna noga pcha lewy pedał, to prawa ciągnie, a potem zmiana. Czuć to bardzo na podjazdach, ale kondycję też trzeba mieć.
Jak jeździłem na MTB, to się nawet tak nauczyłem kręcić, ale zwykle wymiękałem po kilkuset metrach podjazdu, zależnie od nastromienia. Obecnie bardzo rzadko, na trekingu czy w mieście nie jest to tak bardzo potrzebne. Na 14 kg rowerze z sakwami i ponad kilogramowym u-lockiem i tak raczej KOMa nie wbiję. ;)

Ja na 9kg też nie wbijam :D
U mnie w okolicy za dużo kolarzy, natrzaskali takie czasy ze nawet nie mam szans się zbliżyć :)

shaolin
02-10-2014, 10:51
Przeciez sam jestes kolarz :razz: atakuj, nie marudz!

Ja wrocilem z roweru, dzisiaj krotko i bieda czasy. Chyba moje manetki sa podlaczone do maszyny robiacej wiatr bo co wrzucilem wyzszy bieg to mocniej wialo (a jechalem tak samo szybko co ostatecznie doprowadzalo do tego, ze jechalem 10x wolniej :D). Do tego prawie zaliczylem spotkanie ze smietnikiem -> cisne sobie po Fuxing Road, a tam jest jednokierunkowa z pasem dla rowerow/skuterow do jazdy w przeciwnym kierunku (czyli auta na czolowke leca). Cisne, cisne (bo myslalem, ze moze KOMa tam ulepie ale dupa) i widze, ze skuter jakis niezdecydowany. Jako, ze z lewej nie bylo miejsca bo oba pasy dla aut zajete dosc gesto to chcialem go z prawej... Nabieram za ziutkiem predkosci (jak w NASCAR :D), odbijam w prawo, a tu smietnik na kolkach na drodze bo akurat sprzatacz liscie zamiatal... i kij, zolty oczywiscie nie ustapil mi miejsca (bo po co), a ja po heblach i driftem kolo smietnika :D na szczescie nikt nie zginal, ale nie lubie takich niespodzianek na drodze. Chyba musze przerzucic sie na jazde po bulki :D

EDIT: Cofam co napisalem - jednak wpadl KOM :twisted: gdybym nie zaliczyl przygody ze smietnikiem to jeszcze z 10s moze bym ucial... no nic, trzeba bedzie poprawic nastepnym razem.

zdyboo
02-10-2014, 10:59
KOM, SROM, jakbyś zaliczył KOMa śmietnikiem to byłoby coś. ;)

shaolin
02-10-2014, 11:03
Srom aj lajk! :twisted: KOM smietnikiem to by bylo cos, ale nie wiem czy maja jakis segment na tutejszych OIOMach ;)

MadOnion
02-10-2014, 11:04
Chyba musze przerzucic sie na jazde po bulki :D

Zamawiam dwie grahamki ; )

shaolin
02-10-2014, 11:07
Rafal, mam nadzieje, ze zdajesz sobie sprawe, ze to beda najdrozsze grahamki w Twoim zyciu? :mrgreen:

Dzisiaj zolty na fajnym BMC przecial mi droge, ale nie chcialo mi sie go gonic bo to juz bylo w drodze do chaty. Jakis bialy na kolarce tez lecial, mial lyde jak Pudzian wiec pewno jakis dobry herbatnik. Ja cisne 30 walczac z wiatrem, a ten mi odjezdza bez mrugniecia okiem... :D Do tego jakis hipsterokurieroostrosinglowiec lecial z kolezka na skuterze, ale na szczescie skuter za nim, a nie przed nim robiac za ciagnik aero :D w sumie przydalby mi sie taki napedzacz, wtedy wszystkie KOMy moje na moim skladanym BTwin 20" z singlem :D

MadOnion
02-10-2014, 11:09
Będą leżały w gablocie ; )

shaolin
02-10-2014, 11:10
:mrgreen:

Biorac pod uwage jaki dystans musza przeleciec to do niczego innego nadawac sie raczej nie beda... chyba, ze beda jakies zamieszki w PL to mozesz ich uzyc jako cegiel ;)

zdyboo
02-10-2014, 11:16
Srom aj lajk! :twisted: KOM smietnikiem to by bylo cos, ale nie wiem czy maja jakis segment na tutejszych OIOMach ;)

Jackass Shaolin - Shanghai Edition.

shaolin
02-10-2014, 11:19
:mrgreen:

Jeszcze, zeby mi ktos za to zaplacil... chociaz jak filmik bedzie dobry to zarobie kase na YT ;)

EDIT: Tak wyglada trasa z atakujacymi smietnikami:
http://map.qq.com/#pano=10021049140720164011400&heading=78&pitch=20&zoom=1

adolfik9501
02-10-2014, 11:33
Wczoraj odkryłem, że jak już zdobędziecie KOM, albo i nie, można sobie w podglądzie segmentu (w Veloviewer.com) zobaczyć historię swoich czasów, to znaczy najlepsze 50 prób :p Fajne.

superkomornik
02-10-2014, 11:33
Zmienisz sobie nick na SA Shaolindęga ;)
A ja wywalilem dzisiaj w mieszczuch manetkę revo srevo i zrobił mi się singiel :D teraz biegi muszę zmieniać śrubką przy przerzutce (tourney Di2 :mrgreen:). Ale wolę tak niż auto zmiana biegów przy każdej dziurze, nierówności.
Od razu nasmarowałem chinskie piasty smarem do T34 bo i sucho na bieżni i skręcone chyba na 1000 Nm (pewnie Shaolin skręcał :twisted:

Przy okazji - skręcał/wykręcał ktoś kiedyś wolnobieg kluczem od kasety, da się?

zdyboo
02-10-2014, 11:34
Komornik nie może, on KOMa zdobywa przy pierwszym przejeździe. :)


Przy okazji - skręcał/wykręcał ktoś kiedyś wolnobieg kluczem od kasety, da się?

Powinno się dać. Jak sam się przekonałeś czasem konstrukcja nakrętki do kasety jest jakaą inna i zwykły klucz nie pasuje.

shaolin
02-10-2014, 11:39
Wczoraj odkryłem, że jak już zdobędziecie KOM, albo i nie, można sobie w podglądzie segmentu (w Veloviewer.com) zobaczyć historię swoich czasów, to znaczy najlepsze 50 prób :p Fajne.

Ja wiem jakie mam czasy zanim zdobede KOMa - gorsze :mrgreen: Wiec nie musze porownywac :razz:


Zmienisz sobie nick na SA Shaolindęga ;)
I kota przebiore za pajaka :razz:



A ja wywalilem dzisiaj w mieszczuch manetkę revo srevo i zrobił mi się singiel :D teraz biegi muszę zmieniać śrubką przy przerzutce (tourney Di2 :mrgreen:). Ale wolę tak niż auto zmiana biegów przy każdej dziurze, nierówności.
Od razu nasmarowałem chinskie piasty smarem do T34 bo i sucho na bieżni i skręcone chyba na 1000 Nm (pewnie Shaolin skręcał :twisted:


Wysylaj posta na bikehacks :razz:


Komornik nie może, on KOMa zdobywa przy pierwszym przejeździe. :)
Powinno się dać. Jak sam się przekonałeś czasem konstrukcja nakrętki do kasety jest jakaą inna i zwykły klucz nie pasuje.

Stare wolnobiegi odkrecalo sie mlotkiem i srubokretem/punktakiem :mrgreen:

adolfik9501
02-10-2014, 11:41
Fajna ta nakładka jest, można spędzić więcej czasu nad analizą wypadów niż na samych wypadach. Zima idzie, będzie co robić :p

EDYTA: Wczoraj biegnąc zaliczyłem jeden segment o 157 segment wolniej niż KOM. Swoją drogą to KOM jest też mój :)

EDYTA2: Tak to wygląda (wiem, że niekoszerne bo nie rowerem):


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/10/85742363642443960414-1.jpg
źródło (http://iv.pl/)

shaolin
02-10-2014, 11:47
Trzeba Cie oflagowac w takim razie :razz:

adolfik9501
02-10-2014, 11:48
Sam sobie zrobiłem segment, więc jest mój! O dziwo, kilka osób też tam biega ze Stravą, ale sporo mam takich gdzie tylko ja jestem. Dziwne, ale nie łechta to mego ego, fajniej kogoś pokonać :p

MadOnion
02-10-2014, 11:50
Adolfik szykuje sie na duathlon ;p

shaolin
02-10-2014, 11:50
Tu tez kilka segmentow porobionych przez ludzi i nikt ich nie zalicza, niektore w srodku miasta ale jakies dziwne odcinki (np. pozawijane wiec chyba tylko ci co kreowali te segmenty znaja trase :D).

Pokonaj superkomornika, to jest teraz gwiazda Stravy, caly czas na podium w klubowych statsach :razz:

adolfik9501
02-10-2014, 11:54
Klubowe statsy są dla prasy, TV i dziewczyn ;) zobacz ile ma punktów w Veloviewer (wyliczane na podstawie segmentów), Ty masz 89,22, ja 71,10 (wciągnąłem kilku znajomych, to był błąd ;) )

shaolin
02-10-2014, 11:56
Strach zagladac, pewno ma 100.

EDIT: Nie wiem czy dobrze patrze (zakladka Summary) ale mi podal:
VeloViewer Score
98.74
From 6 of 22 segments.
Maximum possible score: 98.74

Ide szukac komornika :D

adolfik9501
02-10-2014, 11:58
Kto wie. U mnie pisze, że mam 71,10 na 91,87 możliwych.

superkomornik
02-10-2014, 11:59
Pokonaj superkomornika, to jest teraz gwiazda Stravy, caly czas na podium w klubowych statsach :razz:

Dzisiaj nie jeżdżę, coś mnie łupie w plecach, dam Wam fory :-P


Komornik nie może, on KOMa zdobywa przy pierwszym przejeździe. :)


Zawsze można zdobyć KOMa na KOMie, jak np na Grunwaldzkim - z avg 45km/h poszło 55km/h, aczkolwiek musiałem zawołać tira na pomoc (materiał filmowy na pw :-P)


Fajna ta nakładka jest, można spędzić więcej czasu nad analizą wypadów niż na samych wypadach. Zima idzie, będzie co robić :p


Mi to w ogóle nie działa, nie synchronizuje. Skupiłem się więc na wygrywaniu segmentów :D

edit: zmieniłem przeglądarkę i działa.
VeloViewer Score
86.34 ?
From 59 of 237 segments.
Maximum possible score: 97.95

Mogło by być lepiej ale wrzuciłem na strave przejazdy przez wschodnie alpy na rowerze z sakwami, gdzie jestem w ogonie (czasami to byl cud że w ogóle wjechałem :D ).

adolfik9501
02-10-2014, 12:06
Mi to w ogóle nie działa, nie synchronizuje. Skupiłem się więc na wygrywaniu segmentów :D

Używam na kompie. Trza najpierw połączyć ze Stravą, po każdej wycieczce, albo raz na jakiś czas ręcznie odświeżyć bazę:

1. UPDATE -> Get Everything.

Jak skończy to wracamy

2. SUMMARY - dajemy odśwież, OK i mamy wszystkie treningi i segmenty aktualne.

EDYTA: shao faktycznie, odświeżyło mi dane Rivals :p i masz 98,74.

EDYTA2: Teraz trza poprawić pozycję na mocno obsadzonych segmentach.

EDYTA3:


Adolfik szykuje sie na duathlon ;p


Ja się nie szykuję - na drugie mam Duathlon ;)

elmo
02-10-2014, 13:09
no nic, trzeba bedzie poprawic nastepnym razem.

Zaraz, zaraz po bułki to zazwyczaj ja błądzę ;)

MadOnion
02-10-2014, 14:41
wszyscy poszli kręcić :P ?

shaolin
02-10-2014, 14:46
Andrzej ok, bulki zostawiam Tobie :razz: wiec teraz Ty wisisz Rafalowi dwie grahamki :twisted:

Rafal, ja juz swoje nakrecilem :razz: dawaj kudosa! :mrgreen:

superkomornik
02-10-2014, 16:20
wszyscy poszli kręcić :P ?

Może wieczorem walnę jakiegoś sprinta bo teraz za dużo roboty :( Jak żyć... :(

jarek76
02-10-2014, 18:53
Ja już zrobiłem sprinta :) tyle że kosiarka ;)
Teraz idę pobiegać, trzeba zrobić piątkę :)

superkomornik
02-10-2014, 21:00
Hamulce ultegry dają radę. Postawiłem dzisiaj rower na przednim kole przy 40km/h. Ale żyję ;)

MadOnion
02-10-2014, 21:22
A mówili że tylko hydraulika hamuje; ) brawo!

superkomornik
02-10-2014, 21:24
Brawo że nie wjechałem w kufer busa który mi zahamował.

p.s.
ale i tak daleko im do canti :twisted:

MadOnion
02-10-2014, 21:41
Można edytować nazwy segmentów Stravy?
Edit:
Ok już mam :P

shaolin
03-10-2014, 03:20
Brawo że nie wjechałem w kufer busa który mi zahamował.

p.s.
ale i tak daleko im do canti :twisted:

Moze to Cie nauczy, ze sie nie jezdzi za autobusami/tirami/itd. :razz:

superkomornik
03-10-2014, 06:54
W mieście ciągle za czymś jeździsz ;)

shaolin
03-10-2014, 07:01
Jakbym byl we Wroclawiu to bys jezdzil za mna :twisted:

Jazda za tirami/busami/itd jest dobra tylko jak kierowca jest Karol (kakersik) i masz go podpietego na walkie talkie :razz:

EDIT: Widze, ze pepiki przejely kontrole w kosmosie, trzeba zrzucic atomowke na nich bo zabieraja KOMy mojemu Damianowi ;(

superkomornik
03-10-2014, 07:26
Wytłumaczę co nieco ;) Przez Wrocław przejeżdzał peleton: http://www.visegradbicyclerace.com/ i natłukli na mieście KOMów. Tylko oni mieli asystę policji a ja musiałem uważać żeby mnie policja nie capnęła za jazdę po jezdni a nie DDR.

elmo
03-10-2014, 08:00
wszyscy poszli kręcić :P ?
Ja tylko nocną porą...
Przy okazji wczoraj o mało co nie rozwaliłem ze złości swój telefon który to odmówił prawidłowego podania ścieżki na Stravie - całe szczęście dla niego, że byłem zbyt zjechany...
Ehhhh a miała być taka ładna nocka - księżyc w połowie, gwiazdy za miastem widoczne, temperatura ok. 5-6 stopni, lekki wiaterek, czas wolny wygenerowany już przed 21-szą - jazda do kilkunastu minut po 23ciej - nawet dwa dni wcześniej na tę okoliczność zgoliłem brodę aby być bardziej aerodynamiczny, rundka honorowa jak zwykle na rondzie i próba zapisania a tu podaje że przejechałem w czasie 2 godzin 27 minut i kilkanaście sekund... ehhhh nie miałem już siły walnąć o ziemię telefonem.
Podsumowując - o ile 40 km mogę przejechać bez większego bólu to już 60 km wchodzi w nogi... a to tylko 20 więcej... ale powoli zbliżam się do 100 km (bez zchodzenia z roweru oczywiście).
:)

zdyboo
03-10-2014, 08:02
A tyle się pisze, że GPS w telefonie to do tarcia chrzanu się nadaje.
Przez osiem lat na palcach jednej ręki jestem w stanie zliczyć dziwne zachowania mojego Garmina.

shaolin
03-10-2014, 08:02
Ja tu zrobilem max. 72, ale ja nie ide na dlugosc, a na intensywnosc, a ze jestem slaby to 30-50km mi styka ;) Dlugosc to za miastem bez swiatel sobie mozna krecic...