PDA

Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 [126] 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178

crusiek
23-12-2022, 22:15
Bardzo ładnie [emoji28]

patronat
23-12-2022, 22:57
Wygladają na endurowe z porządnym bieżnikiem. Masz zamiar jakiegoś fulla przytulić ? :)

gavin
23-12-2022, 23:43
gravelkowe 100%

zdyboo
24-12-2022, 10:05
Już zapomniałem, że te buty tak wyglądają. U mnie cholewka jest prawie czarna od woskowania.
Jeżeli ktoś bardzo zwraca uwagę na stylówę, to akurat te buty niespecjalnie do obcisłych spodni pasują, ale jest w nich ciepło, zatem nie ma się co przejmować. U mnie po kilku latach na dużym deszczu język przemaka. Nawet zastanawiałem się nad nowymi, innymi, ale w sumie to jedyny mankament, zatem jeszcze nie.

siemalysy
24-12-2022, 15:57
gavin życzę zadowolenia z laczków :) Każda rzecz rowerowa i około rowerowa bardzo cieszy ;)



Wesołych Świąt!

_

gavin
24-12-2022, 16:03
Dzięki,

Wesołych świąt i dużo jeżdżenia w nowym roku dla Was wszystkich [emoji3]

zdyboo
25-12-2022, 10:46
*
|
Aby łyda nie bolała,
Żeby noga podawała,
|
Mocy niech nigdy nie ubywa,
Niech łańcuch nigdy się nie zrywa,
|
Aby powietrze zawsze na dole opony było,
Ramy nie pękały i czasu na jazdę wystarczyło,
|
Życzę Wam szczęścia i wszystkiego rowerowego
Wesołych Świąt i do roku siego dwa, zero, dwa, trzeciego
|
T

matomi
25-12-2022, 11:21
Wiatru w plecy wszystkim i milionów watów w nogach! :)

crusiek
25-12-2022, 11:24
Najlepszości [emoji846]

patronat
25-12-2022, 17:15
Ależ pogoda dziś!

68779

68780

gavin
27-12-2022, 10:46
Trzeba te serniczki teraz spracować. Nie ma takiego spania!

zdyboo
27-12-2022, 11:22
U mnie na bieżąco spalane.

gavin
27-12-2022, 20:03
Piękny warun dziś. Cieplutko, aż zabardzo, sucha szosa (nie widziałem takiej od miesiąca) wiater rozgonił smok (zimny okrutnie, no ale już trudno). Później się ciemni. Tak można żyć.

zdyboo
27-12-2022, 20:16
Warun był w święta. Dziś duło za dnia srogo. Choć faktycznie jakby nieco jaśniej o 16 niż przed świętami.

Rano za to takie puchy na mieście, że jak ruszyłem spod domu to się pod firmą dopiero zatrzymałem.

gavin
27-12-2022, 21:05
Jsk jechałem dzisiej rano to alfa romeło na boczku w parku leżała, jak to w święta. 68815

zdyboo
27-12-2022, 21:35
Alfa Menelo.

siemalysy
27-12-2022, 21:50
Chłopaki fajnie, że śmigacie :-) Ja chyba jutro pójdę pojeździć. Miałem w góry jechać połazić, ale ma wiać to odpuściłem.

eMGie
28-12-2022, 11:55
Jsk jechałem dzisiej rano to alfa romeło na boczku w parku leżała, jak to w święta.

Chyba jakiś sezon się zaczął :-)
sprzed kilku dni, może nie park, ale najbliższa ulica jest ze 100m dalej

68837

zdyboo
28-12-2022, 11:59
Peżo w perzu przy wodopoju. Rzadki widok. Trafiłeś czy z zasiadki?
Wrzucaj do przyrody.

eMGie
28-12-2022, 12:03
Nienęcony, ustrzelony w drodze do pracy :-)

gavin
29-12-2022, 10:56
Ja chyba wolę sztywne buty spd, w miękkich chodzi się super, nie stukają też bloki więc w firmie nie stukasz o kafelki [emoji3], ale jeździ się zdecydowanie gorzej, buja się ten but, przez chwilę myślałem, że bloki za słabo przykręciłem, a te dałem nawet na klej do gwintów, skoro już kupiłem ten klej to nie po to żeby sobie stał bezczynnie, czwartek to taki mini piątek, w niedzielę można by pojeździć tak myślę

lukasz_kk
29-12-2022, 11:25
Wszelkie moje dotychczasowe rozterki sprzętowe typu jaki widelec, za twarde przełożenia, itp., którymi Was tu zanudzałem, znalazły w końcu swój kres: zamiast myśleć o głupotach i tym jak nieefektywnie wydać pieniądze, lepiej jeździć. Będę więcej jeździł, to noga lepiej zapoda i twarde przełożenia nie będą aż tak twarde. A że rower z barankiem i uginaczem dziwnie wygląda i za dużo waży? Trudno, ma jeździć, a nie wyglądać, zaś co do kilogramów, to przecież się z nikim nie ścigam. Swoją drogą z tego co się zorientowałem to gravele z amortyzatorem o małym skoku to nic niespotykanego, kilku producentów ma już takie modele w ofercie, „nie brak opinii”, że z czasem tego rodzaju amortyzatory będą bardziej powszechne w tym segmencie rowerowym.

A jak zmęczę ten rower, to wtedy sobie kupię coś lepszego.

Tymczasem trzymajcie kciuki żebym wytrwał w postanowieniu ;)

gavin
29-12-2022, 12:00
czymamy [emoji106]

crusiek
29-12-2022, 12:54
Bądź silny, albo i nie, grunt to zadowolenie z jazdy xD

lukasz_kk
29-12-2022, 15:50
Zadowolony jestem, ale mam chorobę posiadania gadżetów wykraczających poza moje potrzeby i umiejętności :D

A tymczasem, żeby dotrzymać postanowienia, zakupiłem sobie ubrania do kręcenia w chłodne dni, i teraz nie wiem czy ja jestem grubasem, czy Decathlon ma mocno zaniżoną rozmiarówkę.

crusiek
29-12-2022, 16:12
Znam Twój ból... miewam to samo... Na szczęście żona+ wałek to skuteczny sposób na wybijanie sobie tego wszystkiego z głowy na jakiś czas :D ;)

zdyboo
29-12-2022, 21:47
Dziwna akcja dziś.
Jeżdżę crossem co to go nie mogłem sprzedać. Zatem na dętkach.
Wychodzę z fabryki, wyjmuję rower z wyrwikółki i odruchowo macam opony. Przednia coś miękka, ale nie na tyle, żeby nie jechać. Po kilometrze dopompowałem, a po kolejnych 10-11 km było już tak miękko, że musiałem znowu. Dojechałem na chatę. I nabiłem prawilne 3 bary. Macam co jakiś czas oponę i twarda, w końcu jednak czuję, że nieco zmiękła. Zatem wymiana. Wyciągam dętkę, sprawdzam na odsłuch, nic. Patrzę jednak, że łatka samoprzylepna się odkleja, zatem pewnie tam. Miałem nie sprawdzać, ale zmacałem oponę od środka. Coś małego i ostrego wbiło mi się w palec tak głęboko, że wyciągnąłem to z opony. Potem to z palca.
Wyciągam dętkę, nówka sztuka butylowa Schwalbe Extralight. Szybciej schodzi niż wtłaczam. Rozeszła się na zgięciu. Widać, kilka lat w kartoniku jej zaszkodziło. Założyłem w końcu Tubolito z zestawu EDC.

Jazda na przednim flaku spowodowała, że opona przesunęła się na obręczy jakieś 10 cm.

Jutro ostatnie km w tym roku i to raczej krótko, bo prosto z fabryki na sylwka uderzam.

zdyboo
30-12-2022, 08:57
Przejechałem się dziś do fabryki na platformach. Niecałe 11 km. Platformersi, to Wy tak jeździcie?

kipcior
30-12-2022, 09:19
Platformersi, to Wy tak jeździcie?
Unikanie gleby na światłach moim priorytetem ;)

eMGie
30-12-2022, 09:39
Unikanie gleby na światłach moim priorytetem ;)

Mnie się nigdy nie zdarzyło :-), nie jest tak źle jak niektórzy piszą.

Rok 2022 rowerowo zakończony, miałem jeszcze dziś pojechać do roboty, ale coś mi się wczoraj kolano odezwało to odpuściłem :-)

68883

zdyboo
30-12-2022, 09:42
Ja dziś na światłach obracałem piętę żeby się wypiąć z platformy.

eMGie
30-12-2022, 09:46
Jak ostatni pojechałem kawałek na rowerze żony, to odrywałem stopy w trakcie przyśpieszania:-)

crusiek
30-12-2022, 10:51
Nie wrócę do platform, noł łej, po lodowisku nawet byłem wpięty xD, espede to życie i świat i ludzie xD
Ja dzisiaj na siłkę, to machnę kilka kilosów jeszcze na do widzenia temu roku xD

zdyboo
30-12-2022, 11:11
Ja miałem do przejechania z 1,5 km DDR, który jest pocięty wjazdami na posesje. Dwa razy mi stopa spadła z pedału na tych muldach.

gavin
30-12-2022, 11:15
Ja już kończę rok, mój znowu najlepszy od powrotu do roweru w 2020 po 8 letniej przerwie.

W 2020 stary 26'' mtb uzbroiłem w nowoczesny osprzęt.
w 2021 kupiłem szosę,
w 2022 kupiłem gravela i sprzedałem mtb [emoji3]
tak w sumie to od razu powinienem po prostu kupić gravela, chociaż byłem totalnym sceptykiem takiego roweru.

68887

gavin
30-12-2022, 11:16
ten rok68888

gavin
30-12-2022, 11:16
średnia powyżej 20 uff68889

gavin
30-12-2022, 11:17
no i dni tygodnia 68890

crusiek
30-12-2022, 11:19
Statshunters fajny, i ma kwadraty też xD Może się zawezmę i w przyszłym roku pouszczelniamnje trochę.

zdyboo
30-12-2022, 11:56
Ja staty wrzucę jak z sylwka wrócę, żeby były wszystkie kaemy ujęte.

siemalysy
30-12-2022, 13:04
Wrzucacie tu swoje staty i info, że śmigacie. Już Was nie lubię* ;)

*No żartuje przecież :)

Ale skro tak, to idę się poszwędać na rowerze. Słońce świeci, to może będzie przyjemnie ;)

crusiek
30-12-2022, 13:07
Czekaj, też idę xD

siemalysy
30-12-2022, 13:14
To na którą i gdzie się ustawiamy? [emoji6]

crusiek
30-12-2022, 13:19
To na którą i gdzie się ustawiamy? [emoji6]

Ustawiamy się każdy u siebie gdzie chcemy i jedziemy o której chcemy, sounds fair :D:D

crusiek
30-12-2022, 13:25
Można by spróbować wyzwanie zrobić na garminie ew. xD

crusiek
30-12-2022, 13:30
Rękawica została rzucona xD













68891

gavin
30-12-2022, 15:46
Zróbcie na 1.01 kto najwcześniej wyjedzie na przejażdżkę.

zdyboo
30-12-2022, 15:50
Czelendż jak z tiktaka. Ja wiem, że każdy rozum swój ma, ale nie wszyscy mają zainstalowany plug-in dystansowy.

crusiek
30-12-2022, 17:30
Plugin czy plugout, co za różnica, liczy się fun, ależ fajna pogoda dzisiaj jest [emoji846]xD

matomi
30-12-2022, 17:45
Też dzisiaj wreszcie polatałem na zewnątrz trochę. Warun sztos. Jutro podsumowanko.

gavin
30-12-2022, 18:22
a ja racjonalizację piwniczną przeprowadziłem 68910

gavin
30-12-2022, 18:23
i grafcio się miesci68911

crusiek
30-12-2022, 18:56
Byś widział moja piwnice... Tam nawet pół roweru nie wejdzie [emoji1787]

gavin
30-12-2022, 18:57
ja mam 5

crusiek
30-12-2022, 18:58
A no chyba, że tak [emoji846]

siemalysy
30-12-2022, 21:04
Wyszedłem dziś się poszwendać rowerem :) Zapakowałem do plecaka ptaka i pojechałem delektować się słońcem, którego dawno w takiej ilości nie było ;) Wpadło 33 km, jutro może też tyle wpadnie. Umówieni jesteśmy na grupowe jeżdżenie zakończone na małym co nieco w knajpie. Oczywiście jakaś szama i napoje bez % :)

Będąc dziś na rowerze miałem chwile większego stresu i nerwów. Latałem sobie dronem, bezpiecznie blisko, nie za wysoko. Używałem autonomicznych programów, więc luz. Natomiast podczas ostatniego lotu, kiedy dron zakończył śledzenie postanowiłem jeszcze coś nagrać z wysokości. Odstawiłem rower i wzbiłem się wyżej. Poleciałem w jedną stronę, poleciałem w drugą. Dron był wysoko, więc nie było go słychać. W pewnym momencie uznałem, że czas wracać. Jednak patrząc na dystans jaki pokazywał kontroler wynikało, że jestem jakieś 800 m od punktu startu. Więc robię nawrotkę i wracam. Po chwili konsternacja. Dystans się zwiększa zamiast zmniejszać. WTF, przecież czas lotu coraz szybiej ucieka, a drona nie widzę na horyzoncie. Zbladłem, zrobiło mi się gorąco. Jeszcze raz na chłodno spojrzałem na kontroler i kierunek w jakim patrzy kamera. Obróciłem się w kierunku zachodzącego słońca, które miałem za plecami. Lecę, na chwilę się uspokoiłem, obniżyłem pułap lotu, żeby dało się usłyszeć dźwięk, jednak dystans zamiast się skracać, to się wydłuża. Poleciało kilka soczystych epitetów, a na kontrolerze info, że bateria słaba i dron wraca do pozycji startowej. Niby super, tylko czy tu gdzie ja jestem, to jest pozycja startowa... Szybka analiza poprzedzających wydarzeń i wracam w stronę miejsca skąd zaczynałem tryb śledzenia. Dojeżdżam na wierzchołek wzniesienia. Rozglądam się i wysłu****ę, a tam a ni widu ani słychu. Nic jadę dalej w dół. Po chwili kontroler informuje mnie, ze stracił połączenie ze sprzętem. Wqurw na maxa, jednak jadę dalej. Po kolejnych 200 m się zatrzymałem, odpaliłem kontroler i ponowiłem połączenie. Udało się. Kamera pokazywała miejsce z żabiej perspektywy, które znałem i byłem bardzo blisko. Kliknąłem na kontrolerze opcję "Find My Drone" i po ok. 2 minutach znalazłem leżącego drona na drodze, z której wystartowałem w ten stresujący lot. Dron sam wrócił do pozycji domowej i na niej wylądował.
Na chłodno wiem jak do tego doszło. Nie zaktualizowałem pozycji domowej do miejsca, w którym się aktualnie znajdowałem. Stąd pomimo próby powrotu i prawidłowego kierunku na kontrolerze widziałem zwiększający się dystans. Teraz będę mądrzejszy :) Zrobiłem nawrotkę i ruszyłem w drogę powrotną. Po kilkuset metrach zorientowałem się, że nie mam okularów na nosie. Zdjąłem je jak rozglądałem się po niebie za dronem. Całe szczęście, że leżały tam gdzie je zostawiłem. Można podsumować, że dziś więcej szczęścia niż rozumu :-D

Poniżej bardzo krótki filmik z "lotu ptaka" Jak macie chęć, to zajrzyjcie :)


https://www.youtube.com/watch?v=RiM7fHba0mI

gavin
30-12-2022, 21:10
jaki ten alternatywny?

siemalysy
30-12-2022, 21:12
jaki ten alternatywny?

Alternatywny? Czy autonomiczny?

crusiek
30-12-2022, 21:18
Przyklej mu nalepkę z id pilota
Wiem, poniżej 250 gram nie trzeba robić kursu, ale warto, choćby po to, żeby nalepic tą informację na dronie i nawet jak ktoś by go znalazł, to zakładając, że jest uczciwy, łatwiej znaleźć właściciela.

A w ogóle to zazdro xD

siemalysy
30-12-2022, 21:20
Przyklej mu nalepkę z id pilota
Wiem, poniżej 250 gram nie trzeba robić kursu, ale warto, choćby po to, żeby nalepic tą informację na dronie i nawet jak ktoś by go znalazł, to zakładając, że jest uczciwy, łatwiej znaleźć właściciela.

A w ogóle to zazdro xD

Mam takową naklejkę. Zamówiłem za grosze w necie. Są tam moje dane: imię i nazwisko, nr telefonu. Jest też id pilota.

Wind Mill
30-12-2022, 22:22
Dobrze, że się letadlo odnalazło. :)
Od razu mi się skojarzyło:


https://www.youtube.com/watch?v=ICklMuPD5gw

:mrgreen:


ja mam 5

5 piwnic? :shock:;)

siemalysy
30-12-2022, 22:27
5 piwnic = 5 mieszkań :-D

- - - - kolejny post - - - - - -


Dobrze, że się letadlo odnalazło. :)
Od razu mi się skojarzyło:

...
:mrgreen:




:mrgreen:

gavin
31-12-2022, 00:02
ogólnie co to za softy masz [emoji3]?

siemalysy
31-12-2022, 00:30
Wszystko co ma oryginalny soft, czyli: śledzenie poruszającego się obiektu i jakieś tam inne quickshoty.

gavin
31-12-2022, 09:56
Myślę czy by Litchi nie kupić.

siemalysy
31-12-2022, 13:20
A to coś jest lepsze od DJI Fly?

Ja i tak u siebie nie będę zmieniał, bo mam kontroler z wbudowanym wyświetlaczem, więc nie wiem czy tam się da. A nawet jak się da, to ciekawe jak przy nieprzyjemnym zajściu z kraksą drona potraktuje to DJI. Mam wykupione ubezpieczenie.

Żeby już nie zaśmiecać wątku rowerowego, to napiszę, że jednak wczoraj zakończyłem jazdę na ten rok. Dziś musiałem odpuścić, bo coś samopoczucie kiepskie, więc nic na siłę :)

gavin
31-12-2022, 15:44
Ja znalazłem sztajfe 20% w okolicy, muszę sprawdzić czy podjadę to na 40/34.

siemalysy
31-12-2022, 15:47
Na jakim dystansie jest 20% sztajfy?

gavin
31-12-2022, 16:31
Nie wiem, sprawdzę na garniaku, na razie tylko znak drogowy oczko me zauważyło.

siemalysy
31-12-2022, 20:31
Takie to buty. Rozumiem :-) To udanego dnia i mocnej łydy na tej sztajfie ;)

crusiek
31-12-2022, 21:47
To ten... silnej nogi w przyszłym roku, wszystkiego dobrego, zdrowia, chęci, uśmiechu :)

Ten rok był moim najlepszym od 10 lat, w których notowałem w ogóle jakiekolwiek jazdy.
Trochę wynikło to z chęci, trochę z podrastających dzieci, trochę z tego jak się nam prace ułożyły :)
Jestem zadowolony, ale liczę na więcej :)
Pozdrower :D


68942


68943

siemalysy
31-12-2022, 21:59
crusiek ładnie pokręciłeś :)

Ja w tym roku podobnie do roku ubiegłego. Liczyłem na więcej, jednak zadowolony jestem z tego co jest. Udało się pojeździć w wielu bardzo fajnych miejscach :-) A to jest lepsze niż kilometry :-)

68944

lukasz_kk
01-01-2023, 13:18
Szczęśliwego Nowego Roku!

No, to zaczynamy, na początek skromnie :)

https://strava.app.link/HLIbqB5sewb

gavin
01-01-2023, 14:59
7:08, kto da mniej [emoji3]

https://www.strava.com/activities/8320388369

siemalysy
01-01-2023, 16:03
Ładnie chłopaki :)
Ja dziś się już lepiej czułem, więc wyskoczyłem do lasu na krótką rundkę. Ciepło i przyjemnie było :)

cz4rnuch
01-01-2023, 16:11
7:08, kto da mniej [emoji3]

https://www.strava.com/activities/8320388369Ja o 5:30

gavin
01-01-2023, 16:37
to żeś pewnikiem Ciorny z imprezy dopiro co wracał [emoji3]

cz4rnuch
01-01-2023, 16:46
Lepij. Do pracy. Ale ciepło było jak na Borneo.

crusiek
01-01-2023, 17:13
Ja dzisiaj rodzinny leśno - plażowy spacerek uskutecznilem.
Dzieci chciały rowerem, ale mi nie chciało się montować wszystkiego do auta bo by to więcej czasu zajęło niż sama jazda tam gdzie chcą xD
Witam Was serdecznie w nowym roku [emoji846]

matomi
01-01-2023, 17:16
No witam w Nowym.

Bolą mnie nogi. Nie wiecie od czego? ;-)

68960


Wszystkim dużo zdrowia, wiatru w plecy i realizacji planów rowerowych w 2023!

siemalysy
01-01-2023, 17:25
matomi wydaję mi się, że przez te 6,1 km biegu ;)

matomi
01-01-2023, 17:48
matomi wydaję mi się, że przez te 6,1 km biegu ;)Hahaha. Tak, to może być prawda [emoji16]
Bieganie to ostateczny akt desperacji [emoji6]

gavin
01-01-2023, 19:49
Co jest najlepszego w bieganiu o 5 rano? Że już nic gorszego cię tego dnia nie spotka.

a Matomi dzik!

patronat
01-01-2023, 20:16
Szyndzielnia dziś. 16 C. Trasa standard. Przejechane 22km mniej więcej. Ludzi ilość znikoma na trasach, w niektórych miejscach śnieg, reszta sztos. Widoki wręcz niemożliwe.

Wpierdziel:

68965


Widoczki (Tatry w tle)

68966

Sorki chłopaki, ale dopóki sił starczy na takie wygłupy nie wsiąde na grawela :)

gavin
01-01-2023, 20:55
ale na Szyndzielkę da radę gravelkiem bez problemu [emoji3]

patronat
01-01-2023, 21:22
Tak, widziałem kiedyś gościa na gravelu między Szyndzielnią a Klimczokiem.
Ale frajdy w tym raczej nie było.

68971

68972

68973

68974

gavin
01-01-2023, 22:36
używacie knog bell? jaki rozmiar?

ku6i
01-01-2023, 22:55
Używam. L. Mniejszy nie wszedłbym mi na kierownicę. Wg Knoga:

L: 23.8 - 31.8 mm bars, S: 22.2mm

zdyboo
02-01-2023, 08:23
Używam obu rozmiarów. Większy jest głośniejszy, ale mały też daje radę.

To i ja się pochwalę roczną statystyką.

68990

patronat
02-01-2023, 09:11
Jaka pogoda w Peru?

zdyboo
02-01-2023, 11:09
Spoko, wczoraj rano można było w krótkim rękawie śmigać.

rotor
02-01-2023, 12:24
Tak, widziałem kiedyś gościa na gravelu między Szyndzielnią a Klimczokiem.
Ale frajdy w tym raczej nie było.

68971





Co to za traska na tych zdjęciach ?

patronat
02-01-2023, 14:07
68992

Szyndzielnia parking - zielony na Cyberniok - dzikusy do zapory - niebieski Przykra Błatnia- Gaciok - Szyndzielnia - zielony w dół na Dębowiec i trialsem na dół. Między Błatnią a Szyndzielnią kilometr pchania w śniegu, reszta super.

elmo
02-01-2023, 14:16
Dzień dobry...

to i ja podeślę swe roczne podsumowanie, było nawet całkiem sporo (choć ostatnie trzy miesiące to malizna totalna była) tych km, fajnie że wiele z nich w rejonach nieznanych. Kilka razy poprzeczka została wyżej zawieszona.

68994

A pierwszego dnia Nowego Roku udałem się na pozyskiwanie nowych kwadratów w okolicy największej dziury na "dzielni" przy okazji wpadła mała setka po polach, lasach i asfaltach:
https://www.strava.com/activities/8320136703

I przede wszystkim zdrowia i czasu wolnego na wariacje rowerowe (i nie tylko) życzę w rozpoczętym roku 2023-cim!

rotor
02-01-2023, 16:17
- zielony na Cyberniok - dzikusy do zapory - r.

Masz jakiś dokładniejszy namiar na początek tych dzikusów, tak żeby bez problemu trafić ?

patronat
02-01-2023, 18:47
Jasne. Teraz jest fajnie bo jak wjeżdżasz to widać ścieżki jak na dłoni. One sie rozgałęziają i splatają. Główny wjazd od Dębowca na wprost.

patronat
02-01-2023, 19:25
Jak sobie wrzucisz w yt cyberniok trasy, kazdy film sie w zasadzie zaczyna od wjazdu spod Debowca. Ja naliczylem 5 tras + ewolucje. Od prawej Salamandra, Konar, środkowej nie znam nazwy, Kurewna Ścieżka i Kopciuszek.

kipcior
02-01-2023, 19:39
A środkowa to nie po prostu Cyberniok? Ta z tym najazdem do dkoku gdzie kiedyś była dziura?

U mnie skromnie
69014

rotor
02-01-2023, 22:24
patronat
ok, dzięki obczaje

cz4rnuch
02-01-2023, 23:15
Niebywałe ile rdzy może się zebrać na bajku po 1,5 miesiącu niemycia. Chyba częściej będę go szorował, bo zima, nawet ta której nima, i to co sypią na ścieżkach i chodnikach to jest jakaś masakra dla alusia. Łańcuch chyba do wymiany. Niestety w tej materii straszny leń jestem i w swej naiwności myślałem, że całą zimę przejeżdżę bez konserwacji. Co jest strasznie głupie podwójnie, bo w zeszłym roku (albo dwa lata temu, mgła kowidowa) po zimie musiałem zezłomować poprzedniego "wintersa".

crusiek
02-01-2023, 23:49
Może wystarczy szejk :)
Ja źle obmyłem przednią przerzutkę i po ponad tygodniu stania nie mogłem rozruszać.... pół godziny psikania, smarowania, rozpuszczania .... :) Wot zima pomorsko-solna :)

gavin
03-01-2023, 08:38
trzeba częściej jeździć w deszczu, rower doznaje samooczyszczenia [emoji2960]

zdyboo
03-01-2023, 09:44
Ja wczoraj przebiłem tylną oponę, mleko zalepiło, choć musiałem dopompować.
Cały tył roweru usyfiony mlekiem. Myjka dała radę.

W okresie zimowym bywa, że codziennie opłukuję rower myjką.

gavin
03-01-2023, 22:01
zgadnijcie o której wychodzę z roboty69052

crusiek
03-01-2023, 22:03
Idealnie, żeby rower dokonał samooczyszczenia :)
Z resztą ja też :)

gavin
03-01-2023, 22:14
Nawet mi przeszło przez myśl jechać jutro na myjkę, bo Ciorny tak straszył, ale po co, no po co?

zdyboo
03-01-2023, 22:18
U nas ma już zacząć o 13 coś padać, ale liczę, że po śniadaniu karnę się choć chwilę.

patronat
04-01-2023, 11:24
A środkowa to nie po prostu Cyberniok? Ta z tym najazdem do dkoku gdzie kiedyś była dziura?



nie mam pojęcia, ale pojawiają się inne nazwy : DH, Hopy, Kołtun. No i sprostowanie: nie Kopciuszek tylko Kapciuszek oczywiście. Ostatnio waliliśmy w dół na wprost tym środkiem po czym wbiliśmy w prawo na Kapciuszka, od połowy mniej więcej. W miejscu w którym to zrobiliśmy spotykają się trzy trasy. Więc przy pełnej dowolności wyboru, jedzie się gdziekolwiek, a zabawa jest zawsze przednia.

zdyboo
04-01-2023, 21:00
68960

Wcześniej tego nie zauważyłem, ale może w końcu wytrzeźwiałem po sylwestrze.
Ładny ciąg Marcinu. Normalnie takie rzeczy się podlegają terapii uzależnień, ale tu nie trzeba leczyć, tu trzeba promować.

Aczkolwiek pamiętam jak Shao jednego roku wykręcił 365/365 to miał 16 kkm. :P

robanto
04-01-2023, 22:01
Pytanie - czy gravele Scotta to dobry wybór? Zainteresował mnie Speedster 30.

matomi
04-01-2023, 23:46
Wcześniej tego nie zauważyłem, ale może w końcu wytrzeźwiałem po sylwestrze.
Ładny ciąg Marcinu. Normalnie takie rzeczy się podlegają terapii uzależnień, ale tu nie trzeba leczyć, tu trzeba promować.

Aczkolwiek pamiętam jak Shao jednego roku wykręcił 365/365 to miał 16 kkm. :PDzięki Tomku. W tym roku głównym celem nie były kilometry, ale przekroczenie 100k up. 365/365 to był luźny plan bez spiny, ale udało się dowieźć.
Na więcej km siły były, ale niestety brak czasu. Ten, który przeznaczyłem na kręcenie, to wiele wyrzeczeń i więcej, niż nakazywała przyzwoitość.
Trzeba chyba rzucić pracę ;)

matomi
05-01-2023, 07:56
Pytanie - czy gravele Scotta to dobry wybór? Zainteresował mnie Speedster 30.Ładny. Widziałem.

gavin
05-01-2023, 12:54
Ładny jest, ale chyba jednak do gravcia lepiej wybrać 1x 11s.

sufenta
05-01-2023, 13:24
Czytam ten watek. Polowy z tego, o czym tu koedzy pisza, nie rozumiem. Chcialbym nowy rower- cena nie gra strasznie duzej roli. Pytanie brzmi- carbon czy aluminium? Biegi w piascie czy "takie-normalne-na-zewnatrz"?

LeonardZelig
05-01-2023, 13:30
sufenta gdzie chcesz jeździć? Po mieście? Po lesie? Po górach?

robanto
05-01-2023, 13:53
Ładny. Widziałem.

tu się zgadzam, ale jak z ich jakością?

- - - - kolejny post - - - - - -


Ładny jest, ale chyba jednak do gravcia lepiej wybrać 1x 11s.

Zdecydowanie wolę dwa blaty. Męczyłem Eskera 1,0, pora na coś lepszego.

sufenta
05-01-2023, 13:59
LeonardZelig- chce jezdzic po wszedzie. "gory" w sensie Alpy- nie. Mocno zalesione "gorki". Teren nazywa sie "Oberfranken"- Gorna Frankonia- takie warunki.

zdyboo
05-01-2023, 14:21
Dzięki Tomku. W tym roku głównym celem nie były kilometry, ale przekroczenie 100k up.

Proszę bardzo. Ja co prawda rekordowo w tym roku, zwłaszcza up, ale do setki sporo brakuje. Musiałbym mieszkać w nieco mniej równej płaskopolsce, żeby do/z fabryki mieć jakieś 100 m.
Ja w tym roku jak wróciłem do biura, to zapowiedziałem, że mi praca nie będzie przeszkadzać w jeździe rowerem. Mam jeszcze 8 dni urlopu z zeszłego roku, co oznacza 8 długich weekendów. :mrgreen:


Chcialbym nowy rower- cena nie gra strasznie duzej roli. Pytanie brzmi- carbon czy aluminium? Biegi w piascie czy "takie-normalne-na-zewnatrz"?

Do czego ten rower?
Biegi w piaście odradzam. Najprawdopodobniej ja się okazałem z nimi niekompatybilny, ale z trzech piast zajechałem dwie, trzeciej nie zdążyłem.
Raczej wyższe modele bo Sachs 7 gang i Shimano Alfine 8.
Jak rower ma służyć też do miasta, zwłaszcza jako daily. To bym też nie zalecał węgla. Słabo znosi puknięcia, które są w mieście nie do uniknięcia, np. przy przypinaniu w stojaku.


tu się zgadzam, ale jak z ich jakością?

Scott to nie jest firma wydmuszka. Sprawdź ile jest gwary na ramę. Jak dożywotnia to się nie ma co martwić.

- - - - kolejny post - - - - - -


LeonardZelig- chce jezdzic po wszedzie. "gory" w sensie Alpy- nie. Mocno zalesione "gorki". Teren nazywa sie "Oberfranken"- Gorna Frankonia- takie warunki.

Ja bym szukał MTB HT ze skokiem 100 mm. Może być w węglu.
Cross ze względu na stosunkowo wąskie opony słabo sobie radzi w terenie (korzenie, kamienie, błoto). Gruz podobnie, a jeszcze nie ma amortyzacji lub ma symboliczną.

matomi
05-01-2023, 17:08
tu się zgadzam, ale jak z ich jakością?

- - - - kolejny post - - - - - -



Zdecydowanie wolę dwa blaty. Męczyłem Eskera 1,0, pora na coś lepszego.Scott firma znana na całym świecie i ma doświadczenie w tourach. Jeśli odpowiada Ci rodzaj ich gwarancji (który akurat mnie śmieszy - 5 lat na ramę pod warunkiem corocznego płatnego przeglądu jak na taką markę to wg mnie żart) i podoba Ci się wizualnie i sprzętowo to bierz.

Przypomnij mi czy tam jest press-fit czy wkręcany suport? Nie wiem jak Ty, ale ja w press-fita bym się nie ładował.

sufenta
05-01-2023, 17:16
gdy pisalem, ze polowy nie rozumiem to mialem na mysli, ze polowy nie rozumiem: co to jest "skok 100 mm"?

matomi
05-01-2023, 17:20
gdy pisalem, ze polowy nie rozumiem to mialem na mysli, ze polowy nie rozumiem: co to jest "skok 100 mm"?

To znaczy, że jak zrobisz dropa to brodą urwiesz dzwonek na kierownicy ;)

zdyboo
05-01-2023, 17:20
Jeśli odpowiada Ci rodzaj ich gwarancji (który akurat mnie śmieszy - 5 lat na ramę pod warunkiem corocznego płatnego przeglądu jak na taką markę to wg mnie żart)

Jakiś Janusz biznesu dorwał się do stanowiska decyzyjnego? Ten przegląd to pewnie jeszcze tylko w autoryzowanych punktach można?
Z powodu tej gwary to musiałaby być jakaś mega promka, żebym kupił rower tej firmy.

matomi
05-01-2023, 17:23
Jakiś Janusz biznesu dorwał się do stanowiska decyzyjnego? Ten przegląd to pewnie jeszcze tylko w autoryzowanych punktach można?
.

Tak, a o co chodzi?
;-)




Z powodu tej gwary to musiałaby być jakaś mega promka, żebym kupił rower tej firmy.

Muszę przyznać, że oglądałem tego Scotta dla siebie, bo mi się podobał. No ale tak jak piszesz :)

zdyboo
05-01-2023, 17:28
gdy pisalem, ze polowy nie rozumiem to mialem na mysli, ze polowy nie rozumiem: co to jest "skok 100 mm"?

To skok amora (amortyzatora przedniego). Rower HT - hard tail ma amortyzator tylko z przodu, jak sama nazwa wskazuje.
Przy skoku 100 mm to jeszcze raczej będzie klasyczna geometria. Większy skok oznacza już bardziej płaski kąt główki ramy. Amortyzator jest wysunięty do przodu jak w chopperach, nie tak bardzo, ale wpływ jest odczuwalny. Rower z płaską geo jest bardziej stabilny na zjazdach, ale słabiej podjeżdża i gorzej się nim jeździ po płaskim.
Jak masz takie braki w wiedzy to radziłbym się udać do dobrze zaopatrzonego sklepu w okolicy i porobić kółka na placu przed sklepem różnego rodzaju rowerami. Może być tak, że spodoba Ci się zupełnie co innego. Dla mnie jednak, jeżeli chodzi o jeden rower do wszystkiego to HT o klasycznej geo najbardziej pasuje.

sufenta
05-01-2023, 18:39
zdyboo przerazony jestem- to nie sa braki wiedzy- to jest jej kompletny brak. Zamkne buzie, zeby sie dalej nie blaznic. Panowie i panie z bardzo duzego sklepu (Stadler Nürnberg) nie sa wiele madrzejsi ode mnie. Inni panowie (i panie) z mniejszych sklepow, kaza mi sie zdedycowac na rower, ktoreo nie maja "na stanie"... Ok, to moze najlatwiej, jak mozna: jaka firma? czego w zadnym wypadku nie bede potrzebowal? czy rower za 2000 ojronow jest 2 x lepszy od takiego za 1000?

czupacabra
05-01-2023, 19:23
Prośba o podpowiedź.

Syn mnie męczy o Gravela z Krossa . Esker 1.0 za 3.5 tys lub 2.0 MS za 4.5 . Czy warto tego tysiaka dopłacić?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

patronat
05-01-2023, 20:21
zdyboo przerazony jestem- to nie sa braki wiedzy- to jest jej kompletny brak. Zamkne buzie, zeby sie dalej nie blaznic. Panowie i panie z bardzo duzego sklepu (Stadler Nürnberg) nie sa wiele madrzejsi ode mnie. Inni panowie (i panie) z mniejszych sklepow, kaza mi sie zdedycowac na rower, ktoreo nie maja "na stanie"... Ok, to moze najlatwiej, jak mozna: jaka firma? czego w zadnym wypadku nie bede potrzebowal? czy rower za 2000 ojronow jest 2 x lepszy od takiego za 1000?

Niekoniecznie. Rower do ciezkich zastosowan bedzie wyjsciowo drozszy a niekoniecznie lepszy. Jeśli masz zamiar zjechać z asfaltu na ścieżki leśne to rower z amortyzatorami to dobry wybór. 100 to w tym wypadku wielkość skoku ( maksymalnego ugięcia) amortyzatora w milimetrach. Czyli 10 cm. Do tego dochodzi możliwość amortyzacji tyłu czyli tzw full. Przyjmuje się że rowery do lekkiego terenu to skok do 120 mm, All Mountain do 150, Enduro do 170 a powyżej to DH.

W tym roku pomacałem dużo fajnych rowerów. Mój wybór marek w kolejności: Orbea, Focus, Trek, Scott. Potem wybieram Cannondale, GT, NSBike, Giant, Merida. A potem to już mi wszystko jedno :) ( to są marki z którymi miałem styczność)

Jeśli masz budżet weź sobie lekkiego karbonowego all, np. Orbea Occam M30. Jestem zakochany w tym rowerze.

wspomniany rower:

69089

takie z wczoraj

69090

siemalysy
05-01-2023, 20:21
To i ja się pochwalę roczną statystyką.

...




No witam w Nowym.

Bolą mnie nogi. Nie wiecie od czego? ;-)

...



Dzień dobry...

to i ja podeślę swe roczne podsumowanie, było nawet całkiem sporo (choć ostatnie trzy miesiące to malizna totalna była) tych km, fajnie że wiele z nich w rejonach nieznanych. Kilka razy poprzeczka została wyżej zawieszona.

...



Panowie grube dystanse nakręciliście w ub. roku :) Szacun! Gratulacje :)

crusiek
05-01-2023, 20:44
Same dziki tutaj [emoji123]

zdyboo
05-01-2023, 21:37
zdybooOk, to moze najlatwiej, jak mozna: jaka firma? czego w zadnym wypadku nie bede potrzebowal? czy rower za 2000 ojronow jest 2 x lepszy od takiego za 1000?

Pierwszy rower i tek się kupuje dwa razy. Raz kupujesz bo wydaje Ci się że wiesz co chcesz, a za drugim razem już wiesz co chcesz.

Akurat z Niemcami jest ten problem, że tam jest sporo małych firm, które też robią sztos sprzęt.
Skupiając się jednak na dużych, to: Specialized, Trek, Giant, Cannondale - to wielka czwórka. Będzie drożej, ale na lepszych warunkach. Chyba wszyscy dają dożywotnią gwarancję na ramę, przy czym Trek chyba najmniej problemów robi przy ewentualnej wymianie. Warte rozważenia są też Orbea, Scott, Focus, Ghost czy Canyon. Ten ostatni tylko wysyłkowo i podobno nawet drobna reklamacja długo trwa, ale rowery robi spoko. Jest z Niemiec, może tam mają jakieś showroomy, gdzie można zmacać rowery.

Czego nie będziesz potrzebował?
MZ tylnej amortyzacji. To jest fajne i potrafi zmienić pogląd na rower, ale nie w takim przypadku jak Twój. Znaczy nie znam się, a chcę rower. MTB w pełni zawieszone (FS - full suspension) będzie droższy i będzie wymagał nieco więcej dbania o niego. Więcej części ruchomych, więcej rzeczy może się popsuć.
Być może nie będziesz potrzebował silnika, zresztą w takim budżecie nic sensownego z napędem elektrycznym nie kupisz.
Nie wiem jak wysoki jesteś, ale jak nie masz 1,65 m lub mniej to nie będziesz potrzebował kół 27,5". Tylko 29".
Na pewno też nie będziesz potrzebował elektrycznych przerzutek. Znowu fajne, ale mechanika daje radę na podobnym poziomie. Tylko znowu w takim budżecie to elektryki nie będzie.

Nie, dwa razy droższy rower nie jest dwa razy lepszy.
MZ na początek i do większości zastosowań wystarczy osprzęt klasy Shimano Deore lub Sram GX. Tylko trzeba patrzeć na wszystkie komponenty, bo producenci wstawiają możliwie wysokiej grupy tylną przerzutkę, a reszta osprzętu leży niżej. Może obecnie nie jest to już tak bardzo powszechne, ale nadal jest. Tylna przerzutka nie jest najważniejszym komponentem w rowerze, stoi dosyć nisko w hierarchii ważności, ale rzuca się w oczy, zatem trzeba zrobić wszystko by przykuła wzrok na tyle, aby klient nie zwracał uwagi na resztę.


Prośba o podpowiedź.

Syn mnie męczy o Gravela z Krossa . Esker 1.0 za 3.5 tys lub 2.0 MS za 4.5 . Czy warto tego tysiaka dopłacić?


I tak, i nie. :razz:
Tak, bo widelec carbą, a nie z amelinium.
Nie, bo napęd Microshift zamiast Shimano.
Osobiście nie miałem do czynienia z Microshiftem i pewnie gdyby nie pandemia, i braki sprzętowe nadal byłby tylko ciekawostką, ale jednak Shimano to Shimano i choćby dostępność części zamiennych powoduje, że nie paczam nawet na tę markę.



Panowie grube dystanse nakręciliście w ub. roku :) Szacun! Gratulacje :)

Dzięki Michał.


Same dziki tutaj [emoji123]

Powiedział myśliwy. :mrgreen:

robanto
05-01-2023, 23:00
Przypomnij mi czy tam jest press-fit czy wkręcany suport? Nie wiem jak Ty, ale ja w press-fita bym się nie ładował.
Z tego co wiem, to wkręcany. W sobotę jadę obejrzeć i się przymierzyć. Ostatnio zwróciłem Topstona 2, bo się okazało, że wciskali mi wersję damską.
Ta gwarancja też mi się tak średnio widzi.

A Eskera 1,0 można wytargać poniżej 3tys. Dla młodego do upalenia w sam raz. Ja kupiłem, by się przekonać, czy gravel dla mnie. ,0 idzie do ludzi
będzie lepszy , bo tak mnie zajarała jazda gravelem.

czupacabra
05-01-2023, 23:46
Podziękowania za uwagi


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

zdyboo
05-01-2023, 23:55
Ostatnio zwróciłem Topstona 2, bo się okazało, że wciskali mi wersję damską.

To Cannondale ma wersje damskie i męskie?
Serio pytam, bo na wiosnę doradzałem koleżance w sprawie Topstone 2 i nie wyszło mi, aby były dwie wersje. Nawet obecnie na stronie producenta nie mogę tego znaleźć.

cz4rnuch
06-01-2023, 00:07
przerazony jestem- to nie sa braki wiedzy- to jest jej kompletny brak. Zamkne buzie, zeby sie dalej nie blaznic. Panowie i panie z bardzo duzego sklepu (Stadler Nürnberg) nie sa wiele madrzejsi ode mnie. Inni panowie (i panie) z mniejszych sklepow, kaza mi sie zdedycowac na rower, ktoreo nie maja "na stanie"... Ok, to może najłatwiej, jak można: jaka firma? czego w zadnym wypadku nie będę potrzebował? czy rower za 2000 ojronow jest 2 x lepszy od takiego za 1000?Myślę, że znasz odpowiedź na ostatnie pytanie. Przenosząc to na bardziej dla Ciebie znajomą działkę to czy aparat za 3 tysie ojronów jest 1,5 razy lepszy od tego za 2 tysie. To zależy od tego czego potrzebujesz i jak bardzo tego potrzebujesz. Wracając do rowerów to zapewne większość przyzna tu rację zdybowi, że taki XC czyli mtb to jest rower do wszystkiego, ale nikt ci nie zagwarantuje, że to jest rower dla ciebie. Sam ze 2 lata temu miałem te same dylematy co ty, w sensie nie wiedziałem czego chcę, i mam dla ciebie złą wiadomość. Nikt ci nie pomoże odpowiedzieć na pytanie czego potrzebujesz. Jak już sam sobie na to pytanie odpowiesz to wtedy będzie ci można poradzić jaki sprzęt spełni twoje wymagania. Ja od tego czasu w ciągu roku kupiłem 3 rowery, plus 2 które wcześniej już miałem. I na serio napiszę, że gdybym musiał wybrać jeden to bym nie brał mtb, bo tam gdzie jeżdżę to samo przejedzie gravel i cross, przynajmniej w 95%, a na większości dróg, które są dobrze przejezdne rower szybszy od mtb sprawi znacznie więcej satysfakcji. Dla mnie najbardziej uniwersalny, w sensie do niczego, jest cross, w terenie poradzi sobie lepiej niż gravel, mniej napinki, czyli nie trzeba się garbić jak na TdF a na prostej, o ile sobie jakąś blokadę amortyzatora zakupisz to też się sprawi. Jeździłem takim rowerem w zeszłym roku, wydałem na niego małe pieniądze (dzięki zdyb za polecenie) i nie zawiódł mnie. W tym roku przesiadłem się na gravel, ale to tylko dlatego, że na prostej jest on jeszcze szybszy, a po bardziej wymagającym terenie gdzie potrzeba amortyzacji zazwyczaj nie jeżdżę. Choć jeśli już jeżdżę to przyznaję, że jest to masakra. Baranek, wąska kiera, brak amorka, to wszystko powoduje, że nawet jak jest coś przejezdne to jednocześnie nawet takie zwykłe zjazdy z piaskiem czy korzeniami stanowią wielką przygodę. Oczywiście może to być zaleta gravela, przecież nikt nie lubi nudy :) Reasumując, choć nie wiem czy to co napisałem ma jakiś sens, bo po flaszce jestem, ale nie ma złotych zasad. Tak jak ktoś tu wcześniej poradził, jeśli nie masz doświadczenia, to znajdź porządny sklep, który ma asortyment (skoro w tym roku nawet w Polsce takie są to i u siebie znajdziesz) i poprzymierzaj. Pojeździsz, sprawdzisz co cię uwiera i za rok czy dwa kupisz coś bardziej docelowego. Zgodnie ze znanym tu wzorem R = n+1 :)

robanto
06-01-2023, 10:12
To Cannondale ma wersje damskie i męskie?
Serio pytam, bo na wiosnę doradzałem koleżance w sprawie Topstone 2 i nie wyszło mi, aby były dwie wersje. Nawet obecnie na stronie producenta nie mogę tego znaleźć.

do 2021 mieli wersje damską.

sufenta
06-01-2023, 10:17
cz4rnuch chciałbym bo flaszce tak sensownie pisać, jak ty. dziękuję za rady- kupię coś, "co-mi-sie-podoba" i zaczne się interesować. Mamy w wiosce sklep z rowerami filmy Giant. 2 wioski dalej, "po drugiej stronie rzeki" sprzedaje pan rowery firmy Specialized. Pójdę w sobotę i kupię. A w niedziele połamie sobie wszystkie gnaty i będzie git.

zdyboo
06-01-2023, 12:11
do 2021 mieli wersje damską.

Dziwne, że po ssaniu w 2020/21 coś jeszcze w sklepach zostało. :)

LeonardZelig
06-01-2023, 12:32
W tym roku przesiadłem się na gravel, ale to tylko dlatego, że na prostej jest on jeszcze szybszy, a po bardziej wymagającym terenie gdzie potrzeba amortyzacji zazwyczaj nie jeżdżę. Choć jeśli już jeżdżę to przyznaję, że jest to masakra. Baranek, wąska kiera, brak amorka, to wszystko powoduje, że nawet jak jest coś przejezdne to jednocześnie nawet takie zwykłe zjazdy z piaskiem czy korzeniami stanowią wielką przygodę. Oczywiście może to być zaleta gravela, przecież nikt nie lubi nudy :) )
To oczywiście też jest bardzo indywidulane doświadczenie, bo mój znajomy na gravelu leciał jak dzik z Karkoszczonki. To znaczy znajomy leciał z Karkoszczonki gravelem, nie dzik. A kupił ten rower (Marina Four Corners) tylko dlatego, że mu się podobał (wcześniej nie miał dwóch kółek). Ale fakt - crossy są mniej modne za to bardziej uniwersalne.

robanto
06-01-2023, 14:10
Dziwne, że po ssaniu w 2020/21 coś jeszcze w sklepach zostało. :)

Powiem Ci, że mnie też to zdziwiło, ale skonsultowałem to w innym sklepie i na pewno była to damska S. Strasznie czułem się zawiedziony. Dałem się trochę złapać na cene,
by był duuużo tańszy, ale z drugiej strony ufałem sklepowi. Jak sobie wyjaśniliśmy, to nawet na swój koszt go odebrali.

crusiek
06-01-2023, 14:28
No dobrze, ale tak na chłodno, co ten typ roweru może mieć takiego strasznie innego w wersji damskiej poza siodełkiem, które i tak się zmienia?

https://99spokes.com/en/compare?bikes=cannondale-topstone-2-2021;*z.SM|w.700,cannondale-topstone-4-2021,cannondale-topstone-womens-2-2021;*z.SM|w.700

robanto
06-01-2023, 14:41
No dobrze, ale tak na chłodno, co ten typ roweru może mieć takiego strasznie innego w wersji damskiej poza siodełkiem, które i tak się zmienia?

https://99spokes.com/en/compare?bikes=cannondale-topstone-2-2021;*z.SM|w.700,cannondale-topstone-4-2021,cannondale-topstone-womens-2-2021;*z.SM|w.700

kierownica, która była wąska ( 380) i inaczej gięte tylne widełki, a to mi się nie podobało. I na chłodno - jak zamawiasz coś, to chcesz dostać to coś, a nie coś podobnego.

crusiek
06-01-2023, 14:50
Rozumiem, z opisu porównania to kiera nie wynikała. Faktycznie tylny widelec jest ciut inny patrząc na zdjęcie :)

zdyboo
06-01-2023, 15:35
Czasem też geo jest różna. Zmiany kątów są bardzo subtelne, ale są. Co niekoniecznie jeszcze musi przeszkadzać.
No i rozmiarówka raczej z tych mniejszych. Pół biedy jak producent podaje liczby, gorzej jak tylko litery, a ostatnio coraz więcej producentów ogranicza się do oznaczeń literowych. Zmawiasz L, bo masz 180+ cm, a przychodzi rower jak dla siostry/córki/żony.

Swego czasu Author też miał, a może nadal ma, linię rowerów dla kobiet. O ile męskie ramy były w rozmiarach (calowych) nieparzystych, tak damskie w rozmiarach parzystych, no i dawali damskie siodełka w tych drugich.
Giant ma całą markę dedykowaną kobietom: Liv.

robanto
06-01-2023, 17:08
A w ogóle zaczęło się właśnie od tego, że jak tylko wsiadłem, to nie pasowała mi geometria i strasznie wąska kiera. Potem też zauważyłem, że rura podsiodłowa jest krótsza.
No i cóż, szukam dalej. Koniecznie dwa blaty i minimum GRX 400.

crusiek
06-01-2023, 17:32
Orbea Terra h30?
Całkiem ładny [emoji846]

cz4rnuch
06-01-2023, 17:59
Przypomniało mi się, że w sumie wczoraj po coś innego tu wpadłem :) Bym potrzebował kurtki przeciwdeszczowej i oddychającej. Na 1-2-3 warstwę. Najlepiej takiej, która oprócz na rower nadawałaby się dodatkowo do biegania. I najlepiej nr dwa bez tych tylnych kieszonek, ale jak będą to przeboleję. Są jakieś propozycje, które spełniają te warunki?

robanto
06-01-2023, 18:25
Orbea Terra h30?
Całkiem ładny [emoji846]

Fajny i ładny, ale trochę ponad budżet.

siemalysy
06-01-2023, 23:23
Przypomniało mi się, że w sumie wczoraj po coś innego tu wpadłem :) Bym potrzebował kurtki przeciwdeszczowej i oddychającej. Na 1-2-3 warstwę. Najlepiej takiej, która oprócz na rower nadawałaby się dodatkowo do biegania. I najlepiej nr dwa bez tych tylnych kieszonek, ale jak będą to przeboleję. Są jakieś propozycje, które spełniają te warunki?

Pod koniec roku pytałem tu o kurtkę Endura Singletrack II (https://endurastore.pl/kurtka_endura_singletrack_ii_2022,22,7012.html). Generalnie zaryzykowałem i kupiłem ją w promocji. Jeden z kolorów przeceniony był ponad 30%. Zdarzyło mi się już w niej jeździć i nie czuję się tak, żebym się w środku gotował i nadmiernie pocił. Należę do tych co mają rzadką skórę i mega się pocą. Z wiatrem też sobie daję radę. Na razie jestem zadowolony. Nie wiem jak podczas deszczu. Jeszcze nie trafił się deszcz odkąd mam tą kurtkę.
Czy do biegania się nada. Nie wiem, nie biegam ;)

Nie pamiętam czy pytałem już Was o to. Polecicie jakąś sensowną głowicę do nabojów CO22?

zdyboo
07-01-2023, 08:36
Polecicie jakąś sensowną głowicę do nabojów CO22?

Ja używałem tego pizdryka z Deca. W sumie nadal używam, jak nie daję rady osadzić opony na obręczy pompką.

siemalysy
07-01-2023, 12:49
Też mam z Deca, to co poniżej.

https://contents.mediadecathlon.com/p1653385/k$25c8105bd2b1661a96f2abe4db7709b9/sq/pompka-co-btwin-do-roweru-szosowego-naboj-16-g.jpg?format=auto&f=960x960

Tylko u mnie już nie trzyma ciśnienia. Po wkręceniu naboju od razu ucieka ciśnienie. Dlatego chcę go wymienić.

zdyboo
07-01-2023, 16:08
Michał, ja mam takie coś. Obecnie już nie ma ofercie przynajmniej na stornie nie znalazłem.
Trzyma jak umarły książeczkę, nawet kilka miesięcy.

69142

siemalysy
07-01-2023, 20:41
Tomek, dziękuję za odpowiedź :)

Widzę, że w Decu jest już niedostępna, jednak są inne :)

patronat
07-01-2023, 20:56
My tez mamy endury singletraki 2. Ja mem starsza wersje 20000/30000, zona ta nową 10/10. Obie fenomenalne, nie musisz sie bac deszczu czy wiatru. Jak sie przegrzewasz sa rospinane czesci do wentylacji.

Dzis robilismy Cygana. 3 razy. Moja dzielna żona leżała dwa razy, siniak jest ale docelowo zjechała płynnie całego. Nieźle jak na 48 lat i poerwszy sezon w górach.

69156

siemalysy
07-01-2023, 21:01
My tez mamy endury singletraki 2. Ja mem starsza wersje 20000/30000, zona ta nową 10/10...]

Nowa, którą kupowałem pod koniec listopada 2022 ma 20 000 / 10 000 ;)

Wind Mill
07-01-2023, 21:10
...Dzis robilismy Cygana. 3 razy. Moja dzielna żona leżała dwa razy, siniak jest ale docelowo zjechała płynnie całego....
Zacnie żeś się Pan ożenił! :mrgreen:

patronat
07-01-2023, 23:02
Nowa, którą kupowałem pod koniec listopada 2022 ma 20 000 / 10 000 ;)

Masz racje, to jest 10/20. Moja jest 2019 i okazuje sie ze tez jest 10/20. Teraz mam zagwozdkę, bo mam jakiś ciuch 20/30 i nie mam pojęcia co to :)
Wind Mill - a dzięki, starałem się :)

cz4rnuch
07-01-2023, 23:18
Co w praktyce oznacza ta przeciwdeszczowość 10 tysi? To tak na chwilę w deszczu by nie przemoknąć czy można w tym w miarę na sucho np. godzinkę lub dłużej? Widzę kurtałkę 20/40, ale dość droga. Czy takie parametry to już git?

gavin
08-01-2023, 00:31
że wytrzymuje słup wody na 10 metrów i nie przemoknie, ale oddycha

gavin
08-01-2023, 00:31
ale to trochę markieting

Wujot
08-01-2023, 00:55
Masz racje, to jest 10/20. Moja jest 2019 i okazuje sie ze tez jest 10/20. Teraz mam zagwozdkę, bo mam jakiś ciuch 20/30 i nie mam pojęcia co to :)
Wind Mill - a dzięki, starałem się :)

Aby ocenić czy te cyferki mają jakikolwiek sens to warto wiedzieć kto jest producentem laminatu. Najważniejsze jest, że ci naprawdę renomowani sprzedają je pod swoim logo. Wbrew pozorom jest ich bardzo niewielu. Najbardziej znane to Goretex, Pertex, e-Vent, Dermizax i Entrance (oba od Toray). Pomijając niższej klasy materiały typu Sympatex, Aquatex tylko te nazwy gwarantują towar najwyższej jakości. Goretex na przykład nie tylko sprawdza jakość odzieży szytej (klejonej) z jego laminatów ale nawet nie pozwala używać ich w odzieży niezgodnie z przeznaczeniem. Czyli laminat Goretex Paclite będzie użyty tylko w kurtkach tego typu. Wobec tego jeśli przy ciuchu nie ma producenta laminatu to wiarygodność jest bardzo mała. Może się zdarzyć, że jak mamy szczęście to będzie tam laminat PU od Toray (Entrance) bo ta firma ma tutaj luźniejszą politykę. Ja w każdym razie laminaty z własną marką wytwórcy odzieży traktuję jak drugą albo i trzecią ligę. Jeśli nie wiem dokładnie kto stoi za produkcją to nigdy tego nie kupuję a cyferki traktuję jako... twórczość literacką

Teraz warto jeszcze mieć świadomość, że podawane cyferki to są parametry gołej membrany a nie laminatu, który może się składać się nawet z trzech sklejonych warstw. Ale warto wiedzieć, że goła membrana (czyli folia z mikroporami) Gore to do, niedawna, było podawane 28 K wodoodporności i tyleż paroprzepuszczalności. I teraz jeśli goła folia najlepszego producenta tyle wyciąga to... wnioski wysnujcie sami. Taka prawie goła membrana jest w materiale co nazywa się Goretex Active Shakedry i jest po prostu cieniutkim foliowym ciuchem zabezpieczonym kropkowanym nadrukiem od środka. Ten materiał jest jedynym, który nadaje się na średnio intensywny wysiłek jak nie jest bardzo parnie i gorąco. Uznałbym, jako użytkownik, że ma RET na poziomie 6. Wskaźnik RET jest o niebo sensowniejszy od tych pseudocyferek. Wracając do Shakedry to jego wielką zaletą jest, że ponieważ to folia to nie tworzy podczas deszczu filmu wodnego, który przecież w 100% zamyka paroprzepuszczalność.

Kluczowa jest jednak odpowiedź na pytanie po cholerę jest kurtka typu HS, bo na 99% sytuacji gdy jest zimno zdecydowanie lepiej jest wybrać dobrze skonstruowany SS. Najlepiej jeszcze strefowo - czyli tam gdzie wieje coś w stylu Goretex Active a na plecach pod pachami Goretex Infinium. HS trzymamy wtedy w kieszonce i jak się rozpada to wyciągamy. I jeśli mamy dużo kasy to polecam w tej roli Shakedry (kurtka z kapturem i zamkiem pod plecak do 150 g) a jak nie, to jakieś tanie PU w wadze 70 g (bez kaptura).

Czyli wszystko jest zdecydowanie bardziej skomplikowane a jednocześnie znacznie prostsze jak się wydaje. Wszystko co napisałem jest z mojej praktyki, używałem/używam laminatów tych producentów co je wymieniłem zarówno na górze jak i na dole. Samych kurtek paclite kupiłem z 5-6 dla siebie i swojej rodziny.

cz4rnuch
08-01-2023, 09:34
ale to trochę markieting

Tak się troszeczkę tego obawiam i dlatego pytam. Nie żebym nie wierzył, że te drogie kurtki nie są lepsze tylko czy ja tę lepszość jakoś odczuję :) Post Wujota mi trochę wyjaśnił, ale w sumie nadal nie do końca wiem na czym stoję. Nazwy tych tkanin myślę, że mi trochę pomogą, ale sobie zerknąłem właśnie na moją puchówkę i tu mam właśnie warstwy od Pertex a do trzymania wypełnienia jak czytam użyli Toray. Tyle, że ja bym tej kurtki nie opisał jako przesadnie odpornej na deszcz. Raczej na deszczyk. Przy dodatnich temperaturach jest też jak dla mnie za ciepła, przynajmniej do ruchu. Choć głównie na plecach gdzie zazwyczaj mam plecak, wtedy się czuję jakbym się oparł o gorący piec :) Może są różne warianty tych tkanin, o różnych właściwościach? Dlatego trochę by mi pomogło przełożenie tych cyferek na język dyletanta. Bo tego słupa wody nie za bardzo potrafię sobie zmaterializować. Rozumiem, że to rzęsisty deszcz, ale czy taka kurtka go przetrzyma kwadrans, godzinę czy może nigdy nie przemoknie? Pseudocyferek potrzebuję, bo wskaźnikiem RET producenci ubrań rowerowych i do biegania raczej się nie posługują więc nic mi po nim. Przynajmniej nie zauważyłem, by w necie ktoś operował takim parametrem. A po co mi akurat hardshell (choć to w sumie pytanie nie do mnie)? Bo softy różne mam, ciepło trzymają, ale w sumie nie mam nic na mocny deszcz. To co mam daje radę gdzieś przez 15-20 minut a potem zaczyna przesiąkać.

zdyboo
08-01-2023, 10:21
Ja tam stosuję tylko wiatrówki w sumie i to bardzo rzadko. Jak pada lekki deszcz to nawet nie zakładam, bo to bez sensu. Potem trzeba wysuszyć przed zwinięciem, a w trasie można to tylko zrobić mając kurtkę na sobie.
Jak mocniej pada, to bywa, że zakładam wiatrówkę i zwykle wystarcza. Zresztą co mi zrobi deszcz? Od przemoczenia góry mniej komfortowe jest przemoczenie dołu, bo jak przemoknie pampers, zwłaszcza od syfu spod opony to można sobie dupę obetrzeć i wtedy mokra góra to będzie najmniejszy problem. A nikt nie pyta o spodnie przeciwdeszczowe. ;)

Oczywiście podczas chodzenia czy biegania może być inaczej, ale staram się unikać takich aktywności.

siemalysy
08-01-2023, 11:32
Dotychczas też używałem tylko wiatrówki. Na większy deszcz miałem przeciw deszczówkę z Deca, w której była sauna ;) Rzadko kiedy jej używałem. Jak jest ciepło, to raczej deszcz aż tak nie przeszkadza, poza wspomnianymi przez Tomka otarciami. Ta Endura, to moja pierwsza kurtka tego typu. Na razie uważam, że jest spoko. Może dlatego, że z innymi nie miałem doświadczeń. Zobaczymy czy za rok nadal będę uważał tak samo ;)

Wujot
08-01-2023, 13:36
Post Wujota mi trochę wyjaśnił, ale w sumie nadal nie do końca wiem na czym stoję. Nazwy tych tkanin myślę, że mi trochę pomogą, ale sobie zerknąłem właśnie na moją puchówkę i tu mam właśnie warstwy od Pertex a do trzymania wypełnienia jak czytam użyli Toray. .

Już 10 000 jest wartością wystarczającą do dobrej ochrony przed deszczem (o ile są całe szwy). Wartości typu 20 000 chronią przed nawałą. Jeśli zaś chodzi o Goretex, Pertex, Toray to każda z tych marek oferuje rodzinę materiałów o różnych przeznaczeniach.

I tak Goretex, który najlepiej znam ma:
- 4 rodzaje laminatów wodoodpornych i paroprzepuszczalnych (na tej samej membranie) Goretex products (2 i 3 warstwowe), Goretex Paclite, Goretex C-Knite, Goretex Pro
- Goretex Active i Active Shakedry (wodoodporne ale bardziej paroprzepuszczalne)
- do butów, z ocepliną i bez, z kanałami powietrznymi itd - oddzielny duży temat z dużą gamą bardzo różnych pomysłów
- pod rękawice, podobnie specjalizowana oferta
- Goretex Infinium, najnowsza linia, która oznacza bardzo różne materiały gdzie wodoodporność nie jest najważniejsza. Może to być termika albo oddychalność. Może to być membranowa powierzchnia hydrofobowa na wierzchu tkaniny ale dalej bardzo paroprzepuszczalna. Ma wytrzymywać umiarkowany deszcz.

Ten ostatni materiał wydaje mi się wprost idealny na rower. Mam kurtkę gdzie przód i barki są zrobione z Goretex Active a reszta z bardzo paroprzepuszczalnego Infinium - w tym da się jeździć świetnie w temperaturach typu 0-8 stopni. Bez pocenia. Szczególnie, że są tam rozpinane zamki wzdłuż rękawów (nie pod pachami) i można rozpiąć w roli wywietrzników kieszenie.

A jeszcze sobie przypomniałem pod marką Infinium są też materiały elastyczne stretch

M_J
08-01-2023, 16:46
No dobra, a może mała porada?
Mam tylną piastę Shimano 105 32H - jaką do tego obręcz i szprychy dobrać by było: sztywno, odpowiednio dla 110kg :D, do dual pivotai "nie za milony monet"?

lukasz_kk
08-01-2023, 19:54
Czy ktoś z Was przesiadał się z Garmina 530 na 830? Różnica między tymi modelami to tylko dotykowy ekran w 830, czy coś jeszcze? I czy ten dotykowy ekran to w tego rodzaju urządzeniu rzeczywiście jest dużym uproszczeniem w obsłudze w stosunku do wersji z przyciskami? Powiedzmy, że korzystałbym z tego w głównej mierze do nawigowania po śladzie wyrysowanym na komputerze, bez modyfikacji tras w trakcie jazdy, ani tym bardziej nawigowania do punktu wyznaczonego bezpośrednio w urządzeniu. Dla takich zastosowań 530 będzie OK? A może jeszcze coś prostszego (a zarazem tańszego)?

zdyboo
08-01-2023, 20:47
Czy ktoś z Was przesiadał się z Garmina 530 na 830? Różnica między tymi modelami to tylko dotykowy ekran w 830, czy coś jeszcze? I czy ten dotykowy ekran to w tego rodzaju urządzeniu rzeczywiście jest dużym uproszczeniem w obsłudze w stosunku do wersji z przyciskami? Powiedzmy, że korzystałbym z tego w głównej mierze do nawigowania po śladzie wyrysowanym na komputerze, bez modyfikacji tras w trakcie jazdy, ani tym bardziej nawigowania do punktu wyznaczonego bezpośrednio w urządzeniu. Dla takich zastosowań 530 będzie OK? A może jeszcze coś prostszego (a zarazem tańszego)?

Ekran dotykowy jednak robi robotę. Mam 520+ obsługiwanego przyciskami, miałem 1k i mam 1030+ z dotykowym ekranem. Zwykła zmiana skali mapy za pomocą przycisków wymaga naklikania się. Na dotykowym to jest pacnięcie w ekran i potem w plus lub minus, który się po tym pacnięciu wyświetli. Konfiguracja też jest dosyć prosta, prawie jak smartfonu. Dodatkowo przyciski są na krawędzi licznika co wymaga złapania za drugą krawędź, przynajmniej w rękawiczce i silikonowym kondomie. I to jeszcze trzeba złapać w takim miejscu, żeby nie wcisnąć przycisków po drugiej stronie obudowy. Może w 530 coś poprawili obsługę za pomocą przycisków, ale ekran dotykowy na pewno wygodniejszy.
Jak dla mnie Garmin Edge z przyciskami to raczej jako licznik niż nawigacja.

Wind Mill
08-01-2023, 23:01
Jak mawiała mądra niania:
- Piłeś? Nie jedź!

69197

patronat
09-01-2023, 18:38
Jakby ktoś chciał zobaczyć jak wygląda nauka jazdy w mokrym terenie tu mały filmik. Siniak jest konkretny ale zapał mam wrażenie jeszcze większy. Informacja dla tych co nie jeździli po singlach trialsowych - tam naprawdę jest dość stromo i wyboiście najkrócej mówiąc. Dla kobiety która zaczyna swoją przygodę z tym sportem to mega wyzwanie. Ja w każdym razie polecam! dla mnie to też swego rodzaju nowość, bo mimo że góry mam znacznie większe objechane to jednak na motorze a to zupełnie inna bajka...
Cygan podejście nr jeden ( zarówno w 2023 jak i w całym życiu :)

https://youtu.be/MNd-wXe83xE

kipcior
09-01-2023, 19:08
Styczeń jak się patrzy ;) A tak to wyglądało 17 grudnia
69218

Filmy wypłaszczają.

LeonardZelig
09-01-2023, 19:10
W takich warunkach bym odpuścił. Już i tak do końca życia mnie sumienie będzie gryzło po tym jak wziąłem swoją dziewczynę na Cygankę, gdzie, przyzwyczajona do równin Mazowsza, rozwaliła solidnie kolano. Musi być szybkość i flow a to najlepiej na suchym.

patronat
09-01-2023, 19:27
Ale wiesz, trzy zjazdy w takich warunkach to jak 10 po suchym :)
Faktem jest, że Dębowca robiła po suchym i jechała dwa razy szybciej i pewniej.
PS
Cygankę uwielbiam. Serio. Mam tam wyzwania, np zero korby. W jednym miejscu musze jeden obrót włożyć. Oczywiście jeździmy tylko do „mostka”.

gavin
09-01-2023, 19:55
Chcę zmienić kasetę Sram 10s na 11s, czy muszę też wymienić bębena?

zdyboo
09-01-2023, 20:03
To zależy. Masz dwie szerokości kaset i dwie szerokości bębenków.
Szosowe są szersze, a MTB węższe. Obie mają po 11 biegów.
Jak zlecałem koła do stalówki, to specjalnie brałem z bębenkiem szosowym, żeby móc zapodać obie kasety. Wtedy zapodając wąską kasetę MTB, pierw zapodajesz pierścień dystansowy 1,85 mm.

LeonardZelig
09-01-2023, 21:19
Cygankę uwielbiam. Serio. Mam tam wyzwania, np zero korby. W jednym miejscu musze jeden obrót włożyć. Oczywiście jeździmy tylko do „mostka”.
Nie dziwię się, bo to bardzo przyjemna trasa. Zazwyczaj z domu w centrum jadę właśnie tamtędy, potem na Dębowiec i powrót przez lotnisko. Fajny, relaksujący przejazd, zwłaszcza w tygodniu. Jak mnie zdiagnozują i postawią na nogi planuję obadać pozostałe trailsy, bo widzę, że 29 cali więcej wybacza.

gavin
09-01-2023, 23:34
Doczytałem w specyfikacji, że jest tam podobno Shimano CS-HG500 11-34T, to bardziej szosowa czy mtb? I drugie pytanie jaką kasetę, w takim razie, dać 11-42 bo była szansa że podpasuje pod bębenek?

gavin
09-01-2023, 23:40
Bardziej by mi pasowała taka z niskim stopniowaniem na małych koronkach, może Shimano Deore CS-M5100 11-42t 11rzędów albo slx m7000?

zdyboo
10-01-2023, 00:58
Ta CS-HG500-10 pasuje na wąski bębenek MTB, zatem dowolna kaseta 11 rzędowa MTB też na ten bębenek wejdzie. Szosowa już niekoniecznie.
Ja jeździłem na 11-42 XT tam małe zębatki są stopniowane co dwa zęby.

elmo
10-01-2023, 10:48
Same dziki tutaj [emoji123]

Eeeee bez przesady. Znaczy mówię to o swej osobie :)


[MENTION=2855]Ok, to moze najlatwiej, jak mozna: jaka firma? czego w zadnym wypadku nie bede potrzebowal? czy rower za 2000 ojronow jest 2 x lepszy od takiego za 1000?

Co do wyboru nowego roweru to fakt, trza najsampierw określić do czego ma służyć znaczy gdzie w większości przypadków będzie się go używać (tak jak pisali poprzednicy - teren - ale jaki teren, miasto - ale jakie drogi czy ścieżki) i do jakich celów - dojazd do pracy czy wyskoki na krótką czy dłuższą przejażdżkę (znaczy wokoło komina czy też kilkudniowy wypad z kilkoma bambetlami - znaczy potrzebnymi rzeczami). I również nawiążę do słów napisanych wyżej - w przypadku zakupu pierwszego roweru to ja bym nie pchał się w coś drogiego bo po czasie i tak się samemu stwierdzi co brakuje czy co jest za dużo w tym kupionym rowerze...

Ze swego przypadku opowiem jak to było u mnie... w dzieciństwie jeździło się na wszystkim co było dostępne (czyli od wigry, przez jubilat, ukrainę skończywszy na wagancie) później nastąpiła dłuuuuga przerwa, powrót do roweru był obmyślony na zasadzie pojawiło się dziecko to kupię sobie rower dołożę fotelik i będę sobie jeździł po lesie... więc wybór padł na mtb z przednim amortyzatorem... no i się zaczęło znaczy na początku wystarczyło to zupełnie - ja zadowolony, dzieciak też, a i po "bułki" się pojechało i samemu w lesie też się można było styrać. Z czasem okazało się, że czas dla siebie był tylko w wieczorami i w nocy więc zacząłem mtb katować po asfaltach bo jeszcze wówczas jakoś miałem opory do jazdy po ciemku w lesie (teraz to jest zupełnie odwrotnie bezpieczniej się czuję nocą w lesie niż wówczas gdy przejeżdżam przez tereny "ludzkie"), skończyło się to tym, że szybko ścierałem opony, które zresztą na asfaltach hałasowały niemiłosiernie. A że przy okazji człowiek zaczął dalej odjeżdżać od chaty (czyli pętle po 50, później 100 i 200 km) to zapragnęło się czegoś bardziej dostosowanego do tej nawierzchni i została zakupiona szosa (mtb został bo w okresie od późnej jesieni do wczesnej wiosny jednak szkoda byłoby szosę męczyć na tych drogowych solankach). Rok temu zakupiłem bardzo budżetowego gravela, który służy mi do dojazdów do pracy, zabawy w wyszukiwanie starych dróg brukowych czy też śmigania po lesie po szutrach vel zabawa w kwadraty (w zasadzie w zależności od typu wycieczki stosuję różne szerokości opon - przewaga jest terenu ubitego to zakładam 32 mm jeżeli bardziej piaskowe-błotne tereny to 40 mm). Po tych kilku ostatnich rowerowych-latach wiem że "nic nie wiem"

Tzn. gdybym miał wybrać jeden rower, który miałby mi służyć do wszystkiego to wybrałbym:
- coś bez amora (bo ja z płaskopolski jestem a po lesie, na ścieżkach drogach ppoż., szutrach czy też po asfaltach to amortyzator jest zbędny moim zdaniem);
- z barankiem - bo lubię taką kierę;
- w aluminium vel inna stal - bo i można przytroczyć różne sakwy, torby (bo lubię gdzieś dalej pojechać) a i nie szkoda byłoby carbonu na ni to zimę ni to jesień a i dojazdy do pracy są bardziej bezpieczne - znaczy nie rzuca się tak bardzo w oczy gdy postawię go gdzieś pod sklepem;
- z system 2-coś tam czyli 2x9, 2x11 itp itd... znaczy z przodu dwa blaty muszą być (wydaje mi się to bardziej uniwersalny napęd bo na zjazdach mogę docisnąć a na podjazdach łatwiej kręcić);
- geometria w rodzaju endurance no bo jednak dłuższe jazdy ale nie za sportowa no bo to ma być do wszyskiego.
- czy to ma być za dużą ilość ojro czy też innych petrodolarów to w zależności od zasobności portfela - znaczy w tym budżetowym gravelu brakuje mi sztywnych osi i lepsiejszego napędu ale taki miał on być: znaczy aby nie było żal do tyrania w rożnych warunkach a i części miały być do tanie;
- co do firmy - również trudno określić wiele dobrego słyszałem o specu, treku, orbei a z "rodzimego" podwórka kross czy romet (znaczy szosę mam treka - jest ok nawet bardziej niż ok, przejechałem na niej 50 tys km i poza częściami które z natury się zużywają nic złego nie zaobserwowałem - daje radę zarówno na krótkie dystanse jak i na dłuższe odległości - w ubiegłym roku po raz drugi w życiu przejechałem na niej traskę 1000 km plus; mtb - to kross - nic złego również na niego nie powiem choć czytałem o pękających ramach... u mnie nic takiego nie było; gravel to romet aspre 1 - bardzo odpowiada mi geometria ramy choć moim zdaniem to bardziej przełajowe niż gravelowe ułożenie - jedyne na co mogę narzekać w tym przypadku to zbyt cienki lakier - niektórzy mówią że ściera się on od samego patrzenia i w sumie racja);
- kolor - biały (bo lubię a poza tym jest bardziej widoczny nocą)

Reasumując nie powiem czegoś nowego - wybór roweru pierwszego jest b. trudny - przede wszystkim należy sprecyzować jego zastosowanie i teren (to wyznaczy nam jaki typ roweru to będzie) i czy przewidujemy na jaki okres go kupujemy (kwestia ewentualnej późniejszej odsprzedaży),
Mam nadzieję, że choć trochę pomogłem... ale jak czytam to powtórnie to chyba nie za bardzo...



Ekran dotykowy jednak robi robotę. Mam 520+ obsługiwanego przyciskami, miałem 1k i mam 1030+ z dotykowym ekranem. Zwykła zmiana skali mapy za pomocą przycisków wymaga naklikania się. Na dotykowym to jest pacnięcie w ekran i potem w plus lub minus, który się po tym pacnięciu wyświetli. Konfiguracja też jest dosyć prosta, prawie jak smartfonu. Dodatkowo przyciski są na krawędzi licznika co wymaga złapania za drugą krawędź, przynajmniej w rękawiczce i silikonowym kondomie. I to jeszcze trzeba złapać w takim miejscu, żeby nie wcisnąć przycisków po drugiej stronie obudowy. Może w 530 coś poprawili obsługę za pomocą przycisków, ale ekran dotykowy na pewno wygodniejszy.
Jak dla mnie Garmin Edge z przyciskami to raczej jako licznik niż nawigacja.

Nie te modele ale w przypadku edga 1000 zdarzało się, że w długiej jeździe w deszczu krople przełączały ekran ale było to w warunkach naprawdę bardzo i długo deszczowych. Natomiast nie zaobserwowałem czegoś podobnego w przypadku edga 1040 (fakt, że nie miałem jeszcze takich warunków do testowania jak w przypadku tysiaka).
Podobnie jak zdyboo jestem zwolennikiem dotykowego ekranu

zdyboo
10-01-2023, 11:25
Elmo, post długi jak Twoje dystanse, ale sama prawda.

Mnie w 1030+ też deszcz przełącza ekran, ale można łatwo zablokować ekran przyciskiem zasilania. Blokuje się wtedy pacanie, ale nie przewijanie, zatam nadal można zmieniać ekrany.

lukasz_kk
10-01-2023, 11:37
Dzięki zdyboo i elmo za opinie, dozbieram do 830

gavin
10-01-2023, 11:40
Naprawdę widzicie różnice: sztywne osie vs szybkozamykacz?

elmo
10-01-2023, 12:03
Naprawdę widzicie różnice: sztywne osie vs szybkozamykacz?

Ano jest.
Poza tym w przypadku gravela gdzie mam szybkozamykacz nigdy nie mam stabilności przy ponownym założeniu koła (zarówno z przodu - gdzie mam carbonowy widelec jak i z tyłu gdzie rama jest aluminiowa) tzn. za każdym razem muszę regulować klocki hamulcowe (choć może jest to przyczyna taniości osprzętu lub samej ramy).


Elmo, post długi jak Twoje dystanse, ale sama prawda.

Mnie w 1030+ też deszcz przełącza ekran, ale można łatwo zablokować ekran przyciskiem zasilania. Blokuje się wtedy pacanie, ale nie przewijanie, zatam nadal można zmieniać ekrany.

Ja stwierdzam że 1040 to już docelowy mój licznik. Jeżeli nic się z nim złego nie stanie to nie chcę już nic innego.

patronat
10-01-2023, 12:06
Naprawdę widzicie różnice: sztywne osie vs szybkozamykacz?

Ja mam szybkozamykacz na sztywnej osi :)

Kiedyś jak miałem qr 9 zwykłą, wytarło mi się gniazdo, ale w miare siedziało. Myślę, że przy upalaniu wertepowym może to mieć duże znaczenie i w konsekwencji uszkodzenie mocowania koła w ramie też. Jak nie ma za dużych przesileń to raczej wystarczy do wszystkiego. No i kwestia osadzenia koła w osi.

zdyboo
10-01-2023, 12:10
Na sztywnych rzadziej słyszę tarcze ocierające o klocki.

gavin
10-01-2023, 16:05
noawięc gravel wytrzymał 800km bez modyfikacji [emoji39] jutro odbieram klamkominetki z hamulcami, trzeba będzie grzebnąć, zastanawiam się czy owijka przeżyje demontaż i ponowne nawinięcie, oraz czy dam radę przepchać przewód hamulcowy przez ramę, może na razie tylko przód zrobię, bo z tyłem więcej pieprzenia, a trzeba czymś codziennie jeździć, do szosy blotniki chyba nie wejdo [emoji2960]

cz4rnuch
10-01-2023, 16:18
... do szosy blotniki chyba nie wejdo [emoji2960]Niepoczebne som, bo (parafrazując) w czasie szosy szosa sucha.

lukasz_kk
10-01-2023, 17:10
Jakim cudem, gdy ktoś jest na styku rozmiarów, producenci piszą, żeby wybrać większy rozmiar dla bardziej komfortowej pozycji? Ja właśnie przeważnie wpadam pomiędzy rozmiary M i L, i jak kupowałem crossa, to wziąłem rozmiar L (bo tylko taki akurat był w sklepie z tego modelu, ja się strasznie napaliłem wtedy na rower i chciałem mieć koniecznie już, mimo że nawet nim dla testu nie pojeździłem, tylko sprawdziłem czy mi górna rura nie obciera wiadomo czego, i stwierdziłem, że jest git - jakże żałuję, że wtedy nie miałem takiej świadomości jak dziś). I teraz jak w tym crossie mam zamontowanego baranka, to mnie coś ostatnio zaczęły lędźwia boleć w trakcie jazdy, i tak myślę żeby zamontować krótszy mostek, co by być bardziej wyprostowanym. Więc jakoś mi się nie zgadza stwierdzenie, że większa rama (a więc i bardziej wyciągnięta pozycja) = większy komfort.

gavin
10-01-2023, 18:26
No jest ten slogan, jeśli jesteś na styku rozmiarów to mniejsza rama - większa zwrotność, większa rama - większa stabilność. a według mnie większa rama - większy ból pleców [emoji2960]

zdyboo
10-01-2023, 18:44
A z prostą kiera było OK?
Baranek w najpopularniejszym chwycie na łapach potrafi dołożyć kilkanaście cm długości umownego mostka. Dokładasz reach kiery i długość łap. Nic dziwnego, że się musisz pochylić. Nie wiem też skąd to przekonanie, że bardziej wyciągnięta pozycja to większy komfort. Taka pozycja sprzyja osiągom, bo łatwiej się zaprzeć o kierownicę przy pedałowaniu, ale nie komfortowi. Rama też nie może być za duża, bo jednak łatwiej skorygować pozycję offsetem sztycy i długością mostka w mniejszej ramie niż próbować tej sztuki w za dużej ramie.
Weź sobie zobacz na różnice w szosowych ramach race i endurance, ze szczególnym uwzględnieniem wysokości główki ramy. W Endurance komfort uzyskuje się podwyższeniem ramy, a nie jej wydłużeniem.

Jak kupowałem MTB to wg tabelek i sprzedawców w sklepie potrzebowałem XL (21,5"). Ja się upierałem przy L (19"), byłem o 1 cm za wysoki na ten rozmiar. Dyskutowaliśmy długo z argumentami. Przy czym moje były głównie takie, że jeszcze w czasach MTB na kołach 26", miałem HT z ramą 21" i to było za dużo. Zatem jak tu wziąć jeszcze większą ramę i to FS, który rower czyni jeszcze większym. Ostatecznie dałem się przekonać, wziąłem XL i nie żałuję. Inna geo, górna rura ramy w okolicy siodła na wysokości kolan, w okolicy mostka powyżej jajek. Niemniej jednak jeździ się OK, a większa baza kół dokłąda kilka punktów do stabilności roweru. Winda sprawia, że wysunięcie dupy, że bieżnik tylnej opony prawie smyra ją przestało być problemem.
Crossa miałem nieco za małego i mimo offsetu sztycy, mostka 110 mm, nie udawało mi się na nim tak szybko jeździć jak na gruzie.

gavin
10-01-2023, 19:22
Ja też miałem mtb 19 cali (koła 26) przy 179 wzrostu i to był najwygodniejszy rower dla mnie ever. Po 200km nic mnie nie bolało, kompletnie, mógłbym jechać tydzień dzień w dzień i było by ok. Na gravelu po 100km już plecy bolo, ale cóż moda to moda trzeba ulegać.

zdyboo
10-01-2023, 19:41
Ja mam 10 cm więcej i jak reklamowałem pękniętą ramę w MTB to kolega mi pożyczył inną, ale nie w rozmiarze 21", a 20" i było o niebo lepiej, a to już był okres gdzie jeździłem sporo po górach.
Ramę mi oddali, a nie udało się załatwić, żeby nowa była 19", tylko znowu 21". Po jakimś czasie tamten rower sprzedałem, a że się pozmieniało na turystykę, to następną ramę kupiłem crossową 19", a właściwie 49 cm, bo to z niemieckiej manufaktury i podawali metrycznie. Mostek 110 mm, sztyca bez offsetu i heja banana, robiłem dystanse do 200 km i było wielce OK. Potem ramą pękła i kupiłem Cube 50 cm, bo to też niemiecka manufaktura. Śmigało się tak samo dobrze.
Potem nadszedł gruz i się okazało, że na większym rowerze jest jednak lepiej. Szybciej, stabilniej i wygodniej. Choć też skracałem mostek ze 110 na 100 mm, a ostatecznie na 90. Taki chałupniczy bike fitting.

lukasz_kk
10-01-2023, 19:52
Na prostej kierownicy było Ok, na baranku w chwycie przy mostku też jest Ok. Nawet jak nie trzymam rąk na łapach, tylko bliżej, tak w połowie miedzy łapą a zagięciem kierownicy, to też jest Ok. Także zamiana mostka ze 105 mm na jakieś 60-70 mm powinna załatwić sprawę, ciekaw tylko jestem czy rower przez to nie stanie się zbyt agresywny w skręcaniu. Jak coś to zawsze mogę mostek zwrócić i zamówić ciut dłuższy. Mogę jeszcze pomanewrować sztycą, a właściwie jej zmianą na taką bez offsetu, bo obecnie mam z, ale siodło od nowości na maksa do przodu (tu jeszcze muszę zbadać ułożenie nogi bo wyczytałem, że najlepiej jest gdy kolano jest centralnie nad pedałem, gdy prawa korba jest na godzinie 3).

cz4rnuch
10-01-2023, 22:32
Mnie też w kalkulatorach zazwyczaj wyskakuje coś pomiędzy M i L, albo S i M, zależnie od wymiarówki, i też zawsze zachodziłem w głowę jak to tak, bo polecali większy rozmiar dla wygody. Nie mieści mi się to w głowie dlaczego akurat tak. Myślę, że większość ludzi nie jest jakoś super fleksi więc dlaczego polecają większy rozmiar gdzie kiera jest dalej dla większej wygody? Przeca się trza wyciągnąć do niej jak kot na piecu kaflowym. Może coś mi umyka, ale nie za bardzo rozumiem.

PS Od dwóch tygodni ćwiczę różne figury na rozciąganie. Jestem po 40tce i przy dajmy na to, rozciąganiu kobra, po minucie łzy mi lecą jak hindusowi po nocce na łóżku fakira. I tak sobie myślę, że te automatyczne porady ze sklepów netowych to się nadają jeno dla wytaliowanych pro lub semi-pro, którzy i tak swoje wiedzą. Reszta zdecydowanie powinna iść w komfort, czyli coś mniej aerodynamicznego, bo większe ramy mogą się dla nich skończyć wizytą u ortopedy lub neurologa. Takie predykcje z dojpy.

elmo
11-01-2023, 09:06
U mnie rama w mtb to eMka, w szosie i grajvelu eLka.
Na mtb jest super (w tym przypadku mniejsze moim, niczym nie podpartym zdaniem jest lepsze). Niby w szosie i gravelu górna rura jest takiej samej długości, mostek też podobny, za to kierownica jest innej szerokości (plus do tego dochodzi jeszcze flara w grajvelu) inny kąt rury ze sztycą oraz inny kąt widelca a co za tym idzie większy rozstaw kół i to powoduje zupełnie inne wrażenia z jazdy - o dziwo na szosie mam uczucie bardziej komfortowej pozycji. Przy czym na szosie posiłkuję się na dłuższych jazdach lemondką. W gravjelu wystarcza mi, gdy jadę po bardzo równym czymś położenie się przedramionami na kierownicy (na razie nie zrobiłem na nim nic dłuższego niż 380 km). Przy czym uważam że romet aspre z 2022 ma ramę bardziej przełajową niż gravelową.
Jeżeli zaś chodzi o sprawy fittingowe to i tak należałoby co roku powtarzać bo i lata swoje robią a i rozciągliwość człeka się zmienia.

gavin
12-01-2023, 10:46
Czy polecacie jakiś konkretny zestaw do odpowietrzania hampli Sram? Dot 5.1 to chyba samochodowy można kupić? Czy musi być jakiś dedykowany sramowy?

eMGie
12-01-2023, 11:02
Ja używam płynów samochodowych od dawna i wszystko działa. Co do zestawu to kiedyś kupiłem taki tani na portalu aukcyjnym, ale okazało się, że o-ringi i wężyki nie są przeznaczone do płynu hamulcowego. Dokupiłem sobie takie w hurtowni i teraz jest ok. :-)

crusiek
12-01-2023, 11:11
gavin szanowny... ja od dawna używam https://allegro.pl/oferta/zestaw-do-odpowietrzania-hamulcow-shimano-sram-8921311449

Działa, spełnia swoje zadanie. Nic więcej nie mogę na ten temat napisać. No i zwykły dot samochodowy używałem w hamplach na dota bez problemu.

crusiek
12-01-2023, 11:17
Aha mam jeszcze ten, też dawał radę. W sumie jeden pies...



https://allegro.pl/oferta/avid-lub-sram-zestaw-do-odpowietrzania-plyn-dot-9027302600

eMGie
12-01-2023, 11:50
Aha mam jeszcze ten, też dawał radę. W sumie jeden pies...



https://allegro.pl/oferta/avid-lub-sram-zestaw-do-odpowietrzania-plyn-dot-9027302600

Cos takiego właśnie mam, po wymianie oringów i wężyków działa :-) Tylko cena teraz taka trochę ...... ja to chyba za 2 dychy kupiłem ;-)

crusiek
12-01-2023, 11:51
Cena z d... Za tą jakość. Powinno być połowę tego albo i mniej, ale cóż.
Ja to gdzieś za grosze kupowałem.

lukasz_kk
12-01-2023, 12:35
Ten żółty zestaw jest spoko, natomiast zanim go kupiłem lokalnie w sklepie, to na allegro kupiłem zestaw, którym wedle opisu miałem odpowietrzyć każde hamulce hydrauliczne Shimano. Okazało się, że lejek ma gwint do klamek pod prostą kierownicę, a nie do klamek szosowych...

zdyboo
12-01-2023, 13:00
Ja z klamkomanetkami GRX dostałem tulejkę, która pozwala użyć lejka do klamek na prostą kierę.

gavin
13-01-2023, 10:43
nowe romeciki

https://portal.bikeworld.pl/artykul/testy_i_nowosci/nowosci_sprzetowe/19422/rowery_romet_najciekawsze_nowosci_w_kolekcji_na_20 23_rok

ładniutkie,

crusiek
13-01-2023, 10:54
Mam jednego rowerza na oku, na dwóch nawet, tyle, że on jest z półki cenowej pieciocyfrowej. Ale zbieram. Mam już 180 zł xD

gavin
13-01-2023, 11:22
no ale boreas 2 za 8k, trochę drogo, ja w sumie robię teraz taki upgrade Boreasa 1 Lite do 2,

B1L cena ogólnie ok 3800, na allegro czasem za 3500, od B2 różni się kasetą 10s vs 11s 11-34 vs 11-42 i hamulcami: tarczowe mechaniczne vs tarczowe hydrauliczne, no może jeszcze piasty, ale też są wujowe w B2, groupset - pełny Sram Apex 1. Obręcze są te same w 1 i 2.

koszt mojej przeróbki to ok 1000 + 300 (elementy nowe), czyli razem 5100, do tego za rok wrzucam kółka na piastach dt swiss i obręczach gr531 za 2000. Razem 7k [emoji39]

crusiek
13-01-2023, 11:35
Szczwany lis :)
Ja w moim mam jeszcze tyle zapasowych części, że mogę spokojnie 3 lata zbierać na nowy rower jeszcze, akurat będzie 10 latek miał mój łamacz czasoprzestrzeni.

eMGie
13-01-2023, 12:21
Ja to już niestety muszę zacząć zbierać na elektryka :-( albo na sztuczne kolana, nie wiem co taniej wyjdzie :-)

crusiek
13-01-2023, 13:08
Ja to już niestety muszę zacząć zbierać na elektryka :-( albo na sztuczne kolana, nie wiem co taniej wyjdzie :-)

"Nasz" poziom leczenia jest na takim etapie, że możesz na sztuczne kolana nie doczekać...to chyba lepiej na elektryka zbierać.... ale to się od lat pogłębia. Tak sobie żartuję, ale to smutne jest w sumie.

eMGie
13-01-2023, 13:25
No nie jest niestety :-( A właśnie moja teściowa jest od wczoraj w szpitalu na wymianie kolana, drugiego już zresztą. Nie pamiętam ile czekała, ale nie było tak źle, ze 2 lata :-)

gavin
13-01-2023, 14:33
wyższe kadencje, wyższe kadencje [emoji39]

crusiek
13-01-2023, 14:38
Jakbym 12 lat temu nie zrobił zabiegu na cito prywatnie, to bym się bujał ze zrośniętą łąkotką i nie wiadomo co by się tam dalej babrało.
A tak, człowiek zrobił od razu co trzeba i miesiąc później zdobył Jebel Toubkal (To już z głupoty, ale kto idiocie zabroni :) ).

eMGie
13-01-2023, 14:58
wyższe kadencje, wyższe kadencje [emoji39]

Już przynajmniej od 15 lat jeżdżę ok 80 rpm, nic już raczej nie pomoże. :-)

crusiek
13-01-2023, 15:06
Nie wiem, ja potrafię ciągle kręcić szybko, ale na całej trasie i tak mi średnia 70 wychodzi :D Magic :D ;)

eMGie
13-01-2023, 15:12
Może licznik uwzględnia "niepedałowanie" :-)

A tak z innej beczki, jakiś czas temu ktoś tu pisał o takiej małej pompce, ale nie mogę znaleźć, a potrzebuje kupić coś krótkiego do MTB. Moja stara już mnie do ............... doprowadza :-)

crusiek
13-01-2023, 15:25
Fakt, tu może być psior pogrzebany.

Może co takiego:

https://www.centrumrowerowe.pl/pompka-sks-supershort-pd8653/?v_Id=24567&gclid=Cj0KCQiAn4SeBhCwARIsANeF9DKs2khe3jAGDjkoUl6a L298oZm5KL915-kASqa5WWdxnqESdPXDNtkaArPtEALw_wcB


----
Patrzcie jakie pikne kolorki sobie zamówiłem :D

69306

Ni w czort nie pasuje do biało zielonego roweru, ale kto by się tym przejmował :D

LeonardZelig
13-01-2023, 15:25
Może licznik uwzględnia "niepedałowanie" :-)

A tak z innej beczki, jakiś czas temu ktoś tu pisał o takiej małej pompce, ale nie mogę znaleźć, a potrzebuje kupić coś krótkiego do MTB. Moja stara już mnie do ............... doprowadza :-)

Lezyne Tech Drive?

eMGie
13-01-2023, 15:42
Lezyne Tech Drive?

Oooo, to chyba ta była, a wiecie czym się ona różni od LEZYNE Sport Drive, bo ta jest sporo tańsza ?

ku6i
13-01-2023, 15:47
Materiał obudowy, Tech Drive jest z aluminium

eMGie
13-01-2023, 15:53
Tak właśnie pomyślałem na początku, ale wszędzie piszą, że Sport to też alu ???

gavin
13-01-2023, 16:00
Sport to tylko karbą.

eMGie
13-01-2023, 16:04
Niby jest tak
"....ezyne Sport Drive HV S to lekka pompka ręczna HV wykonana z aluminium obrabianego CNC (korpus i tłok). Uchwyt do montażu na ramę i zaślepki wykonano z materiału kompozytowego Composite Matrix. ..."

A tech jest cała alu

zdyboo
13-01-2023, 16:06
Patrzcie jakie pikne kolorki sobie zamówiłem

Miałem kiedyś podobne zaciski od Boplight, różniły się kształtem dźwigni. Po pewnym czasie przedni zaczął się luzować w trakcie jazdy.

crusiek
13-01-2023, 16:32
Niby porządne, zobaczymy.
eMGie widzisz jak leje?
Będzie rower wodny...

Aaa dobrą, już wszystko jasne, piątek, 13go.

gavin
13-01-2023, 16:36
u mnie trochę kropi

eMGie
13-01-2023, 16:36
Ze mnie się już w firmie śmieją, że przyjeżdżam tylko jak pada i gardzę słonecznymi dniami. :-)
W drodze do domu to mniejsze pól biedy, a i ciepło dziś jak latem :-)

gavin
13-01-2023, 16:38
U mnie to samo, portier gada, że ja to jak słońce to autem przyjeżdżam [emoji39]

crusiek
13-01-2023, 16:41
:D
No u mnie tryb szydery się włączył ludziom :D gałganiusze, wrzucę ich w proxy i tyle z tego będzie. :D

gavin
13-01-2023, 18:41
a łoni ProxyPassReverse!

zdyboo
13-01-2023, 18:45
U mnie już przyzwyczaili się. Czasem ktoś w miarę nowy zapyta w deszczowy dzień czy przyjechałem rowerem.
Zresztą wystarczy trochę deszczu/śniegu/lodu i przyjeżdża tylko koleżanka z działu, jak akurat jej dyżur w hybrydzie wypada. I jeszcze kolega z działu, choć on już ostatnio odpuszcza na śniegu i lodzie. Obydwoje jednak tylko dojeżdżają do pracy i komunikacyjnie jeżdżą. Ja to wiadomka, styl życia.
Jak ktoś próbuje się nabijać, to się pytam grzecznie ile czasu spędził w korku wracając z fabryki w deszczowe popołudnie. Z reguły wystarcza, żeby przestał. Choć i tak zwykle mam wyjebongo na docinki, psy mają to do siebie, że szczekają na karawanę, taka już natura psów. Raz pracował koleś, jakiś znajomek czy nawet rodzina dalsza jednego z właścicieli, co za każdym razem, jak mnie widział, próbował się nabijać. Byłem grzeczny, potem powiedziałem, żeby sobie odpuścił. W końcu przy wszystkich poleciałem do niego wujkiem Staszkiem, mistrzem ciętej riposty. I się skończyło.
W tej chwili wzbudziłbym sensację jakbym autobusem przyjechał, większą sensację by chyba tylko wzbudziło, jakbym pod krawatem przyszedł. Raz byłem, milion lat temu. Pół biura się zbiegło obejrzeć.

- - - - kolejny post - - - - - -


Niby porządne, zobaczymy.

A te moje były z tytanową ośką. Może te Twoje będą spoko.
Jakby co to polecam zaciski DT Swiss, miliony monet, ale to się kupuje raz, na kilka rowerów wystarczy.

crusiek
13-01-2023, 18:56
Dobrze wiedzieć opaczam to. Thx.

matomi
13-01-2023, 19:03
za rok wrzucam kółka na piastach dt swiss i obręczach gr531 za 2000. Razem 7k [emoji39]

Dlaczego akurat te?

gavin
13-01-2023, 19:21
Nie upieram się, muszą mieć szer wew ze 24 mm.

zdyboo
13-01-2023, 19:46
A dlaczego akurat tyle?

Poza tym weź pod uwagę, że opona 40 mm ma na takiej obręczy 43-44 mm. Zatem żeby było miejsce w ramie i widelcu.

matomi
13-01-2023, 19:49
No i się wszystko wysypało ;)

gavin
13-01-2023, 22:02
miejsce jest, spokojnie

LeonardZelig
14-01-2023, 12:49
Gwarancja dożywotnia Gianta na ramę - korzystał ktoś? Warta pierwszego przeglądu, czy niekoniecznie? Można to ogarnąć w autoryzowanych sklepach Gianta, czy tylko w ichnich salonach? Pytanie zasadne, gdyż z racji niedyspozycji niekoniecznie chce mi się ruszać z domu a kwestia wrzucenia roweru na dach i wożenia go tam i z powrotem może okazać się niewykonalna.

gavin
14-01-2023, 19:42
macie jakieś sprawdzone adaptery pm/fm?

lukasz_kk
14-01-2023, 20:27
Chcesz do ramy PM zamontować zaciski FM? Jeśli tak, to niestety, to niemożliwe.

gavin
14-01-2023, 21:09
oj nie bądź takim pesymistą, wolf tooth coś tam ma

lukasz_kk
14-01-2023, 21:23
No rzeczywiście ma, miałem ten sam problem ale wówczas nie natrafiłem na ten adapter.

gavin
14-01-2023, 21:46
zastanawiam się bo są adaptery +20mm, czyli na mocowaniu pm 160mm robią 180mm fl, może to byłby niegłupi plan, bo te tarcze co mam teraz to i tak już pewnie pogięte od tych mechanicznych zacisków, 180mm chyba nie byłoby złym upgradem, co sądzicie?

zdyboo
14-01-2023, 22:14
Nie każda rama i nie każdy wideł wytrzymuje 180 mm. Większy rotor generuje większe obciążenia, zatem warto sprawdzić czy producent pozwala.

zdyboo
15-01-2023, 14:41
Jakiś czas temu pytałem tu o bieliznę z wełny merynosów. Polecono mi Icebreakera. Kupiłem i jak pisałem jedną 200 g/m^2, drugą 260 g/m^2.
Jeżdżę w tych koszulkach już jakiś czas i są bardzo spoko. Miękkie, miłe w dotyku, nie śmierdzą po przepoceniu. Podczas wysiłku też mam wrażenie, że jest lepiej w syntetyku.
Wadą jest to, że dłużej schną niż syntetyki oraz to, że szybko pojawiają się ślady soli na obrzeżach plam potu. W tej cieńszej wystarczy jedno przepocenie. Na przykład jedna dłuższa aktywność albo dwa dni jazdy fabrycznej. W tej grubszej trwa to nieco dłużej, ale też się robi. Na syntetykach nie robi mi się, a przynajmniej nie na tyle wcześnie, że zaczynają najpierw śmierdzieć. Mam też czapki z wełny, też z IB i tam potrzeba tygodnia fabryki, żeby zaczęła wyłazić sól. Tyle, że czapki są dwuwarstwowe.

patronat
15-01-2023, 18:10
Nie każda rama i nie każdy wideł wytrzymuje 180 mm. Większy rotor generuje większe obciążenia, zatem warto sprawdzić czy producent pozwala.

Zawsze myslalem, ze im wieksza tarcza tym mniejsza sila potrzebna do hamowania. Poza tym, balbym sie jezdzic na ramie ktora nie utrzyma zaciskow :)

zdyboo
15-01-2023, 19:58
Siła może tak, ale jednocześnie dłuższe ramię generuje większe obciążenia w miejscu gdzie zacisk jest zamocowany.
Wystarczy przejrzeć dowolną speckę ram i widełów. Zwykle jest podany maksymalny dopuszczalny rotor. W przypadku gruzów i szos średnica rzadko przekracza 160 mm. W tych drugich bywa, że nie przekracza 140 mm. Wycieniowanie roweru robi swoje.

gavin
15-01-2023, 20:49
Dobra wuj z tym, zamówiłem zaciski post mount, te flat mounty pójdą na oliksa.

lukasz_kk
15-01-2023, 20:58
Moje już od miesiąca tam są i mimo ceny w wysokości 1/2 nowych (a są nieużywane), jakoś nie chcą stamtąd zniknąć :)

gavin
15-01-2023, 21:10
Zobaczymy, może się uda, a jak nie to będą leżeć i czekać na nowy projekt [emoji3]

patronat
15-01-2023, 21:19
Siła może tak, ale jednocześnie dłuższe ramię generuje większe obciążenia w miejscu gdzie zacisk jest zamocowany.
Wystarczy przejrzeć dowolną speckę ram i widełów. Zwykle jest podany maksymalny dopuszczalny rotor. W przypadku gruzów i szos średnica rzadko przekracza 160 mm. W tych drugich bywa, że nie przekracza 140 mm. Wycieniowanie roweru robi swoje.

Cieniowanie. Widzialem ostatnio rame po umieszczeniu w uchwycie montazowym. Zgnieciona jak puszka po piwie. Mam trialowke w garazu, cala rama wazy nic, tam dopiero musza byc scianki :) mam plan na wiosne ja odpalic, synow nie dogonie ale sie podszkole moze troche.