Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )
patronat
30-01-2023, 13:11
Eeee czekaj, bo poczytałem. Wychodzi że uszczelnia dwa razy szybciej od zwykłego. Co masz na myśli pisząc o specyfice? Serio pytam bo nie wiem. Ludzi ogólnie piszą że super i najlepszy...
Tak, uszczelnia szybko, ale też szybko zastyga w butelce i chyba też w oponie. Trzeba mieszać i często uzupełniać.
Ja stosuję zwykłego Stansa i jest spoko.
U nas też, ale już się topi.
patronat
30-01-2023, 17:41
Tak, uszczelnia szybko, ale też szybko zastyga w butelce i chyba też w oponie. Trzeba mieszać i często uzupełniać.
Ja stosuję zwykłego Stansa i jest spoko.
Producent twierdzi, że Race uszczelnia szybciej, ale dzięki zastosowaniu lepszego lateksu również dłużej pozostaje płynny, i wolniej wysycha w oponie. Dodatkowo jest bardziej odporny na warunki atmosferyczne, w tym wytrzymuje do -30. Mój serwisant potwierdza.
Tak jak napisałem, ja i tak go nie użyje, jak ktoś chce, cena super, produkt świeży. Mam jedno opakowanie, 947 ml bodajże.
Nie wiem gdzie wyczytałeś te dane producenta, ale na ich stronie w przypadku Race nie ma nic w temacie zakresu temperatur.
https://www.notubes.com/stan-s-race-sealant-quart
Jest za to, że nie nadaje się do aplikacji przez wentyl, tylko trzeba lać bezpośrednio do opony i zalecenia, aby co 2-3 tygodnie sprawdzać uszczelniacz. Co każdorazowo wiąże się ze zdejmowaniem opony, ewentualne dolewki też wymagają zdjęcia opony.
Testy potwierdzają, że po tych 2-3 tygodniach uszczelniacz potrafi się tak zbrylić wewnątrz opony, że słychać przetaczającą się kulkę, przy powolnym obracaniu koła.
https://off.road.cc/content/review/stan-s-no-tubes-race-tubeless-sealant-review-11195
https://www.forumrowerowe.org/topic/255782-mleczko-stans-notubes-race-sealant-du%C5%BCo-grudek/
Na google też znalazłem info z FAQ No tubes, że Race na półce wytrzymuje od 2-6 miesięcy, ale w obecnej wersji nie ma tego pytania i odpowiedzi na nie, a jedynie ogólna informacja, że może stać nawet lata, ale już bez wyszczególniania czy chodzi o wersję Race czy zwykłą.
Jak pisałem to jest specyficzny uszczelniacz, uszczelnia szybko, przy minimalnym spadku ciśnienia, ale ma też wady. Bardzo szybko wysycha. Słowo "Race" nie znalazło się tam przypadkowo. MZ to jest dobry uszczelniacz właśnie dla ścigających się. Ktoś kto przygotowuje rower pod zawody i ogarnie też uszczelniacz. W zamian może nie będzie musiał dopompowywać jak złapie gumę. W codziennym użytkowaniu jest on cokolwiek upierdliwy.
Swoją drogą zamówiłem kiedyś dwie saszetki Caffe Latex, o podobnych właściwościach jak Race. Eksperymentowałem z przerobieniem zwykłych kół na tubeless. Jedna saszetka przyszła już zbrylona, że po otwarciu tylko kilka kropel mleka wyleciało, a druga po wlaniu do opony i zdjęciu po jakiejś godzinie, gdy już było jasne, że eksperyment się nie udał, zbryliła się do kulki wielkości piłeczki pingpongowej.
lukasz_kk
30-01-2023, 19:45
A ten zwykły Stans ile wytrzyma bez kręcenia kołem zachowując swoje właściwości?
Przecież kołami kręci się prawie codziennie.
Same problemy z tymi mlekami.
Dętki FTW! xD
lukasz_kk
30-01-2023, 20:47
Przecież kołami kręci się prawie codziennie.
W moim przypadku to chyba jak sobie zejdę do garażu, podniosę rower i nimi pokręcę :D Mam małe dzieci, wożę je do przedszkola i żłobka, gdybym woził tylko starszego to jeszcze mógłbym go wsadzić w fotelik (w dobrą pogodę), a później sobie śmignąć do pracy rowerem. Ale ja do biura tylko raz w tygodniu. Chcąc nie chcąc na rower zostają mi tylko weekendy. Mogę jeszcze ewentualnie podwieźć dzieciaki, wrócić do domu (przedszkole i żłobek mam w przeciwnym kierunku niż biuro) i przesiąść się na rower.
No to masz dokładnie tak jak ja miałem. Woziłem córkę do 2 i 3 klasy, szkoła w przeciwnym kierunku, powrót po rower i do roboty.
Żółwik [emoji846]
Ale teraz już żona wozi, ostatni rok w przedszkolu i potem dołączy do podstawówki do starszego.a to już i blisko i po drodze, bo tak to musiałem 8 km prawie w przeciwną strone dygac.
A ten zwykły Stans ile wytrzyma bez kręcenia kołem zachowując swoje właściwości?
Ciężko mi jednoznacznie odpowiedzieć, ale kilka miesięcy na pewno.
Gruza odzyskałem na początku listopada i wtedy też dolałem mleka do tego co już pół roku spędziło w oponach w serwisie.
Na początku stycznia złapałem laczka, mleko usyfiło kompletnie tył roweru, ale zalepiło. Musiałem jednakowoż dopompować.
Po pierwszym pęknięciu ramy gruza odkurzyłem MTB, po ponad roku wiszenia na hakach. Odessałem Stansa z opon, nadal był płynny, ale nie mleczny, a półprzeźroczysty o kolorze naturalnej gumy. Wątpię, aby w tym stanie mógł zrobić coś więcej niż usyfić rower. Wlałem świeże 120 ml do każdej z opon. Trafiłem laczka z boku i skończyło się dętką. Bontragerów chyba nie przebiłem.
Ja staram się dolewać raz na kwartał. 30 ml do każdej z opon gruza i 50 ml do każdej z opon MTB. Oczywiście jak jeżdżę. Jak rower wisi, to robię dolewki przed jazdą.
lukasz_kk
30-01-2023, 20:54
Taki też mam plan :)
Edit: To było do gavin a w międzyczasie pojawiły się inne posty :)
Teraz córka już autobusem, ale, ale młody od września do pierwszej klasy i znowu się zacznie [emoji1787]
Same problemy z tymi mlekami.
Pomijając eksperymenty to miałem tylko jeden fakap z mlekiem.
Dotyczyło to kół Mavic All Road i opon Panaracer Gravelking SK+, w każdym razie tych z wyraźnym bieżnikiem.
Koła były z Roninem i opony Vittoria zostały na dzień dobry zalane Stansem przez mechanika co od niego rower kupiłem. Przez te 3,2+ kkm, zanim nie rozdupczyłem ramy, nic się kompletnie nie działo. Trzymały ciśnienie jak na TL, raz chyba dolałem mleko. Nie złapałem nawet laczka.
Gdzieś w tzw. międzyczasie kupiłem te Panasoniki i założyłem z dętką do crossa.
Jak złożyłem pomarańczowego i kupiłem do niego Dandy Horse, to tam zapodałem Tufo. Vittorie były zużyte, nie miały beżowego paska, więc się ich pozbyłem.
Koła Mavika po dokupieniu adapterów ze sztywnych osi na QR zapodałem do crossa i chciałem być tubeless więc wykorzystałem też Panasoniki. Założyłem, uszczelniłem, spuściłem powietrze, zalałem mlekiem, napompowałem i się przejechałem 20 km, co by się mleko rozprowadziło.
Jakoś następnego dnia jadę do fabryki, bardzo na około i na 17-18 km z 29, ale w miejscu najbardziej oddalonym od domu i fabryki czuję, że zarzuca tyłem. Schodzi powietrze, dopompowywanie nic nie pomagało. Opona tek ciężko wchodziła na obręcz, że nie dałem rady tymi łyżkami co miałem i skończyło się na telefonie do przyjaciela.
W domu znowu uszczelniłem, zalałem i rower stał tydzień i powietrza w tylnym kole nie ubywało. W drodze do fabryki po kilkunastu km, znowu coś miękko. Tym razem udało się dopompować i dojechałem. Rower stał kilka godzin i nic nie zeszło, ale w drodze do domu znowu dopompowywanie. Po śladach na obręczy wyszło, że puszczała jedna strona. Poddałem się i założyłem dętki. Gdzieś doczytałem potem już, że w przypadku TL Gravelkingi uchodzą za trudne opony.
Swoją szosą fajne te obręcze od eleganckiego kunia.
Fajne, nowoczesne (asymetryczne) i szerokie (24 mm).
Łatwo się tylko rysują, ale to wystarczy nie jeździć po luźnych kamolach. :)
- - - - kolejny post - - - - - -
A jeszcze pytanie techniczne.
W zielonym gruzie mam korbiszcze Sram Apex 1. Korbiszcze ma wbudowany ściągacz. Znaczy taką nakrętkę, wkręcaną imbusem 10 mm. Przez otwór pod tego imbusa przekłada się imbusa 8 mm i odkręca śrubę mocującą korbę na wielowypuście. Śruba zapiera się łbem o nakrętkę i ściąga korbę z owego wielowypustu.
To co poczytałem w sieci, to tej nakrętki nie powinno się odkręcać, ale u mnie się sama odkręciła podczas ściągania korby. Może nie całkiem, ale już niewiele zabrakło.
Jak rozumiem mogę sobie przy montażu normalnie dokręcić korbę imbusem 8 mm na tyle nitów co trzeba, a potem na luzaku dokręcić już tę nakrętkę ściągacza? Tak mi na logikę wychodzi, ale nigdy nie miałem korby z takim montażem i wolę zapytać.
siemalysy
30-01-2023, 23:11
Tomek, przypadkiem nie jest to takie samo rozwiązanie jak w korbie Sram NX, albo GX?
Jeżeli tak, to możesz, tak zrobić. Pierwszy raz jak odkręcałem korbę, to dokręciłem ją na wyczucie bez klucza dynamometrycznego.
Kolejnym razem jak potrzebowałem odkręcić to nie było łatwo. Wtedy kluczem kołkowym odkręciłem tą nakrętkę robiącą jako podparcie i ściągacz, żeby napryskać penetratora na śrubę z łbem na klucz 8 mm.
Po odkręceniu korby i ponownym jej dokręceniu, dokreciłem też nakrętkę ściągacza z 4 otworami. Podczas kolejnego demontażu korby spełniała swoje zadanie.
Chyba takie samo. Inne średnice i inny sposób likwidowania luzu, ale montaż ramienia do osi jest taki sam.
Popaczałem jeszcze w manuale Srama i wychodzi, że wystarczy dokręcić, a jak będzie luz to napchać więcej smaru na oś. Podpytam jeszcze hultajowego mechanika jak będę ramę odbierał.
Swoją drogą to tłumaczenie maszynowe manuali Srama to jest takie, że lepiej czytać po angielsku.
Dzięki.
- - - - kolejny post - - - - - -
Jako ciekawostkę zostawiam do poczytania sprawę z Irlandii.
https://irishcycle.com/2023/01/29/woman-who-had-injury-award-reduced-due-to-lack-of-helmet-was-using-dublinbikes/
Dla tych co no abla ingles i tych co TL; DR.
Babeczka jechała na rowerze miejskim w Dublinie, potrącił ją kierowca ciężarówki i zwiał.
Babeczka dostała odszkodowanie w sądzie w wysokości 20,5 k eurasów, które sędzia zmniejszył o 20% przez to, że nie miała kasku, który w Irlandii nie jest obowiązkowy.
To już nie pierwsze takie orzecznictwo.
paczta kawosze (z zachwytem) jakiego se wyprawowego dripa wymajdrowałem [emoji39]69737
patronat
31-01-2023, 11:50
gavin jechałeś dzisiaj rowerem? Żyjesz? Mojej części miasta zapomnieli odśnieżyć. Oprócz wjazdu od Mikołowa wszędzie lód. Masakra
Jechałem ale wolniutko [emoji3] a i widziałem traktora pługo-solniczke na ddr, cuda panie
https://www.synkros.pl/product-pol-11506-SPECIALIZED-Diverge-Elite-E5-rozmiar-54-cm.html
20 proc zniżki
siemalysy
31-01-2023, 19:43
Chyba takie samo. Inne średnice i inny sposób likwidowania luzu, ale montaż ramienia do osi jest taki sam.
Popaczałem jeszcze w manuale Srama i wychodzi, że wystarczy dokręcić, a jak będzie luz to napchać więcej smaru na oś. Podpytam jeszcze hultajowego mechanika jak będę ramę odbierał.
Swoją drogą to tłumaczenie maszynowe manuali Srama to jest takie, że lepiej czytać po angielsku.
Dzięki.
- - - - kolejny post - - - - - -
...
Luzik :)
Dziś przyszła manetka pod ISPEC-EV. Po szybkich oględzinach wygląda na to, że dolna część jest taka sama. Różni się góra. W tygodniu będę wymieniał manetkę :) Dawno manetek Shimano nie kupował i zaskoczony byłem zawartością pudełka. Pancerz i końcówki dołączone do zestawu. Manetka idealnie pasuje pod adapter WT :) Jutro pewnie przyjdzie manetka do sztycy.
Ja dziś wymieniłem błotniki w miastowym na SKS Edge 46, czyli takie jak mam w zielonym. Pełna ochrona. Może na przód dokupię jeszcze przedłużkę.
Pręty tylnego błotnika miałem przykręcone śrubami ocynkowanymi. Jedna wyszła, choć z trudem, ale w drugiej ukręciłem łeb. Sytuację uratowały otwory pod bagażnik i teraz błotnik i bagażnik mam na tych samych otworach. Śruby z nierdzewki wykręcały się bez problemów.
Jakiś czas temu uwaliłem śrubę mocującą tarczę hamulcową, nie powiem trochę było zabawy, szczególnie, że nie miałem takiego małego wykrętaka, ale po napunktowaniu i lekkim rozwierceniu udało się jakoś wykręcić wredotę :) Tyle, że to była świeżo wkręcana śrubka to i poszła jakoś z sensem... starej, zapeiczonej pewnie bez wykrętaka bym nie ruszył.
ale kózki zaczynają produkować 69750
Anyroad wygląda świetnie. Jak dla mnie tylko on i Silex mają takie ramy jakie powinien mieć gravel.
Mnie się wizualnie w ogóle nie podoba. Uważam, że taka stylistyka wyglada jak Skoda Roomster. Taka świnka morska.
Multipla tu lepiej pasuje:wink:
tak wygląda ultymatywny gravel, [emoji7]
69754
69750
Była kiedyś w moim mieście taka firma co się Romet zwała. Znacie? ;) Zresztą była nie tylko w Bydgoszczy, bo miała w kraju z 4 czy 5 oddziałów.
Dostaliśmy (ja i Jarek, mój wspólnik) od nich (koniec lat 90-tych) zlecenie na zrobienie zdjęć do katalogu. Rowery i budynki. Robiłem objazd po kraju, fotografowałem ich budynki z zewnątrz, raz z komina innej firmy, sąsiadującej z Rometem, bo takie zdjęcie było ciekawsze niż z poziomu ziemi - chaszcze, płot długi na jakies 300 metrów a za nim niskie baraczki. Panorama z fatalnym pierwszym planem. Więc komin, zdjęcie z góry, pomyślałem. To była niedziela, w tej firmie był tylko dozorca. Powiedziałem, że chce zrobić zdjęcie Rometu, z ich komina. Wpuścił mnie. :shock: Komin z cegły, z dołu wyglądał normalnie. Taki niby średni był. Metalowa drabinka, wchodzę, wchodzę, wchodzę........ wchodzę. Z przerwami, mam zakwasy. Na górze nie dość, że leciutko wiało, to jeszcze komin (gruby, ceglany) ... się kiwał. Jak patrzyłem w dół to już nie był taki "normalny", dozorca mały jak mrówka. Oj ten dozorca to by miał przerąbane gdybym spadł. Budynki zrobione.
No to się zabieramy za zdjęcia rowerów, u siebie w studiu. Kilkudziesięciu rowerów - różne modele, kolory ram, wersje eksportowe, wyczynowe też robili, rowerki dla dzieci itd (części też, tego jeszcze więcej) Studio 50 m2, więc przywozili po kilkanaście szt.
Oddaliśmy pierwszą partię zdjęć (slajdy 6x7) i ... wszystko od początku. Zdjęcie jakie tu podpiąłem ma mnóstwo wad, jakich się zresztą my wtedy też nie ustrzegliśmy.
1. Wentyle mają być w górnym (albo dolnym, nie pamietam) położeniu. Idealnie, odchyłka 0 cm. (teraz patrzę na wygooglane Giant, Kross - wentyli nie ma, wyretuszowane? na jakimś innym zdjęciu wentyle sa u góry)
2. Łańcuch na największej zębatce (teraz łańcuchy są na małej?)
3. Korba pod kątem 45 stopni, ta bliżej nas w dół, by sie nie pokrywała z ramą. (teraz patrze na katalog Giant i Kross - korba poziomo, ale pedały sie nie odznaczają, pokrywają sie z korbą).
4. Pedały poziomo.
Klient najpierw takich wymogów nie przekazał, no cóż. Poprawiamy.
Dodam, że felgi były błyszczące, chromowane. Więc jak rower stał na ziemi, tzn na tle, to felga była częściowo przepalona a częściowo czarna. Więc pod sufit podwiesiliśmy szynę, pod nią dwie żyłki i na nich wisiał rower. Koła sie obracały, wentyle wcale nie chciały byś na górze czy tam dole, pedały nie chciały być poziomo, rower się kołysał przód - tył. Koszmar. Ustawienie roweru pół godziny, zdjęcie - 1 minuta.
No i zbankrutowali. :( (ale chyba nie przez nas ;) )
Tak mi się wzięło na wspominki. Skoro temat o rowerach to chyba można.
taka stylistyka wyglada jak Skoda Roomster
To był jeden z bardzo niewielu modeli Skody, który też mi się podobał :D
tak wygląda ultymatywny gravel
Szkoda, że jakiś gruz go zasłania.
Tak mi się wzięło na wspominki. Skoro temat o rowerach to chyba można.
Jacku, wspominki fajne, zasady się trochę zmieniły. Wentyle powinny być pionowo w górę lub w dół. Jak są napisy na obręczy, felgę to masz w blachosmrodzie :), to tak, żeby były czytelne bez obracania głowy, zatem wentyl może dziwnie wypaść, choć z reguły napisy są centrowane wedle wentyla. Ustawienie napędu: blat-oś. Choć MZ najlepiej to wygląda jak wózek przerzutki jest lekko nachylony tak, aby linia przechodząca przez osie kółek była prostopadła do podłoża. W przypadku ustawienia btat-oś wózek może być równoleły lub prawie równoległy do tylnych widełek, co nie wygląda korzystnie. W ustawieniu blat-największa, pomijając napędy 1x w ogóle nie powinno się jeździć. Zatem dziwi mnie taki wybór.
Pedały od pewnego poziomu stanowią wyposażenie, które dokupuje się osobno. Każdy ma swoje preferencje co do zatrzasków, a bywa, że i do platform.
Romet splajtował, ale potem markę kupili Chińczycy. Jak jest obecnie nie wiem, ale rowery sygnowane ich logo można bez problemu kupić.
Z drugiej strony po przemieleniu kilkunastu rowerów, dochodzę do wniosku, że jedno ogólne zdjęcie wystarczy. Żadne 3D czy 360 nie są potrzebne. Wolę jedno zdjęcie i kilka pokazujące detale jak spoiny czy ozdobniki/ patenty na ramie/ w rowerze. Niż kilka zdjęć, z prawej, z lewej, od przodu, tyłu. Nie widziałem, żeby ktoś pokazywał jak rower wygląda z perspektywy rowerzysty, takie POV. Na żywca i tak wygląda lepiej niż na zdjęciach.
To był jeden z bardzo niewielu modeli Skody, który też mi się podobał :D
To wiele tłumaczy. :mrgreen:
Kominy lubią się kiwać, potwierdzam xD
Kurczaczki, pogoda pod Burkiem od kilku dni.... Męcząca psychicznie mokra szarówka. Już wolę mróz i śnieg.
siemalysy
01-02-2023, 19:14
zdyboo
Tomek, ogarniałeś u siebie w Fuelu może ten system od kabli Control Freak?
Jakim trzeba być s......m, żeby coś takiego odwalić ...
https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Ukradli-rowery-ratownikom-medycznym-Policja-szuka-sprawcow-n174984.html
zdyboo
Tomek, ogarniałeś u siebie w Fuelu może ten system od kabli Control Freak?
Nie. Co więcej to był jeden z powodów, dlaczego rower wylądował w serwisie na wymianę przerzutki i sztycy na AXS.
siemalysy
01-02-2023, 20:04
Nie wiem czy bardziej się tego z*ebać nie dało. W każdym razie zabrałem się dziś za wymianę manetki. Luz, robota na kilka chwil. Wszystko szło łatwo do momentu kiedy uciąłem linkę i zacząłem ją przeciągać przez nową manetkę. Zaczęła się strzępić, więc wyciągnąłem sztycę, żeby wywalić linkę która już do niczego się nie nadaje. Jak wywaliłem linkę okazało się, że pancerz jest dobre 15-20 cm poniżej krawędzi rury podsiodłowej. Żeby jeszcze był po środku to może za tysięcznym podejściem bym pocelował linką w otwór, a on opiera się o ściankę. Podczas próby przesunięcia go na środek zrzuciłem końcówkę pancerza. Jak pech, to pech.
Mam jeszcze jeden pomysł, jednak nie sądzę że się powiedzie. Dlatego myślałem, żeby uciąć zipa co trzyma wszystkie pancerze przy dolnej rurze. Obawiam się tego, że jak to zrobię, to rozejdą mi się po ramie i wtedy będę miał kłopot z nowym zipem.
Ehhh... Co mnie podusiło, żeby to dziś robić.
Nie wiem czy bardziej się tego z*ebać nie dało. W każdym razie zabrałem się dziś za wymianę manetki. Luz, robota na kilka chwil. Wszystko szło łatwo do momentu kiedy uciąłem linkę i zacząłem ją przeciągać przez nową manetkę. Zaczęła się strzępić, więc wyciągnąłem sztycę, żeby wywalić linkę która już do niczego się nie nadaje. Jak wywaliłem linkę okazało się, że pancerz jest dobre 15-20 cm poniżej krawędzi rury podsiodłowej. Żeby jeszcze był po środku to może za tysięcznym podejściem bym pocelował linką w otwór, a on opiera się o ściankę. Podczas próby przesunięcia go na środek zrzuciłem końcówkę pancerza. Jak pech, to pech.
Mam jeszcze jeden pomysł, jednak nie sądzę że się powiedzie. Dlatego myślałem, żeby uciąć zipa co trzyma wszystkie pancerze przy dolnej rurze. Obawiam się tego, że jak to zrobię, to rozejdą mi się po ramie i wtedy będę miał kłopot z nowym zipem.
Ehhh... Co mnie podusiło, żeby to dziś robić.Myślisz, że jakbyś się za to zabrał jutro, to byłoby lepiej? [emoji6]
wytnij diaxem rewizję [emoji2960]
Michał, u mnie żeby wymienić pancerz od sztycy trzeba było wyjąć suport, a ja mam press-fit. Możliwe, że pancerz bym wyjął i bez demontażu suportu, ale odpuściłem. Dałem zarobić serwisowi, a problem mam rozwiązany kompleksowo.
Ja pisałem o latach 90-tych. Pedały były razem z rowerem, felg w barwach nie było, same stalowe a nie tam jakieś malowane albo z kevlaru ;)
Klient nasz pan, ustawialiśmy rower jak nam wtedy kazali.
Nazwę Romet (nie zakłady) kupił (tanio) jakiś facet, chyba ze śląska. Przez lata nic z tym nie robił, a potem odpalił jakąś małą produkcję, pewnie w Chinach.
Części budynków zakładów już nie ma, zburzono, w części (np biurowiec) są inne firmy.
To kiedyś było takie dość przemysłowe miasto. Wszystko z czego słyneliśmy zbankrutowało albo je wyprowadzono do innych miast. Tu mówimy o rowerach czyli o Romecie, a skoro to forum fotograficzne to kojarzą niektórzy zakłady Foton, też były w Bydgoszczy (i w Warszawie). Tata tam pracował.
Słodycze Jutrzenka - kupiły Goplanę, ale wygląda jakby to było na odwrót, bo firma sie wyprowadziła z Bydzi. Nawet nasza regionalna gazeta jest .. z Warszawy. Przeogromny Zachem, hektary budynków (i lasu) - została tylko produkcja ..dynamitu. Kable - wyprowadziła z miasta firma z Krakowa. To były firmy zatrudniające tysiące pracowników każda (poza gazetą). I takich firm jest wiele więcej.
siemalysy
01-02-2023, 22:55
Myślisz, że jakbyś się za to zabrał jutro, to byłoby lepiej? [emoji6]
Może miałbym pewniejszą rękę podczas cięcia linki. Chociaż użyłem dobrych, ostrych obcinaczek do linek i pancerzy ;)
wytnij diaxem rewizję [emoji2960]
Przeszło mi przez myśl :-D Jednak za ładny rower na takie druciarstwo :-P
Michał, u mnie żeby wymienić pancerz od sztycy trzeba było wyjąć suport, a ja mam press-fit. Możliwe, że pancerz bym wyjął i bez demontażu suportu, ale odpuściłem. Dałem zarobić serwisowi, a problem mam rozwiązany kompleksowo.
U mnie pewnie tez trzeba wyjąć suport do wymiany pancerza. Ja na całe szczęście nie potrzebowałem wyciągać go całkowicie. Potrzebowałem go przesunąć 15-20 cm ku górze rury podsiodłowej.
Mogę podsumować i napisać, że ogarnąłem :-D Byłem już w czarnej, ale wpadłem na banalny sposób. Zawsze tak musi być, że genialne pomysły przychodzą do głowy na końcu?
Podsumowując. Ten ostatni pomysł, o którym napisałem wyżej się nie powiódł. Chciałem na pancerzu zawiązać pętelkę i tak go wyciągnąć do góry. Z góry skazane na niepowodzenie. Kolejnym krokiem było to czego nie chciałem robić, czyli ucięcie zipa trzymającego wszystkie kable. Stało się to co przewidywałem. Kable rozjechały się po ściankach rury, poza kablem od droppera. Próby wepchnięcia kabla od strony kierownicy w stronę tyłu roweru nie spowodowały żadnego przesunięcia :( Miałem już dać sobie na dziś spokój i nagle wpadł mi do głowy pomysł. Banalny, a jak się okazało skuteczny :-D
Włożyłem linkę w pancerz od drugiej strony, czyli od kierownicy. Przeciągnąłem linkę do momentu aż baryłka oparła się o pancerz przy kierze. Później pociągnąłem linkę i razem z nią ruszył się pancerz. Wyciągnąłem go w taki sposób aż do krawędzi rury podsiodłowej. Dalsza operacja przebiegła szybko do momentu spięcia zipa pod dolną rurą. Namęczyłem się z tym dobre 45 minut. Pomocne przydały się wykałaczki do szaszłyków, żeby poustawiać sobie kable i pęseta do ostatniej fazy przeciągania zipa przez otwór i wkład blokujący.
Cieszę się, że to ogarnąłem :) Na jutro zostawiłem sobie docięcie linki przy manetce myk-myka i założenie na niej osłonki. Docięcie zipa od contol freak. Jutro też będę wymieniał manetkę przerzutki i nie przewiduję chyba takich atrakcji jak dziś ;)
Spokojnego wieczoru :)
Miło, że się udało.
Ech te nowe technologie, takie jakby bardziej obsługowe. :)
ja umyłem napęd w szosie :dumny: [emoji3]
sokolnik
01-02-2023, 23:54
Muszę sie przywitać (i pochwalić) nowym zakupem :)
Ecobike SX 300 :)
Na razie jazdy nie było tylko 1km do domu także tyle co nic bo deszcz padał i kasku nie mam jeszcze... A w motocyklowym nie będę jeździł :)
Promocja była także prawie 500 zl zaoszczędzone. Plan jeat taki by sprzedać na wiosnę motocykl Yamahe i dużo częściej jeździć rowerem np. głównie do pracy oraz weekendowe wycueczki po okolicy Trojmiasta bo jeszcze nie jeździłem tutejszymi lasami, leśnymi drogami rowerowymi.
Taka zmiana po przeanalizowaniu za i przeciw :)
Rama 20 ". Wyboru koloru w tej ramie nie ma ale coraz bardziej mi sie podoba :)
Lampeczke LED tylną kupiłem za 39 zł i jest bardzo mocna aż oczy bolą. Trzeba kupić kask, jakieś zabezpieczenia itp itd. Ubezpieczyć siebie i rower gdyby ukradli.
Fajnie fajnie :)
Bateria największa dostępna 48V 14 aH także powinna wystarczyć na dojazdy do pracy.
Foty na szybko z tel.
69766
69767
sokolnik, te dwa ostatnie coś źle się wgrały. Podmień je, bo znikną za godzinę.
Dawaj na stravę sokolnik, xD teraz będę cię podglądał jakie trasy robisz xD
sokolnik
02-02-2023, 00:41
sokolnik, te dwa ostatnie coś źle się wgrały. Podmień je, bo znikną za godzinę.Ja z kom wrzucalem tapatalkiem. 3cie zdjecie zglosilem do usunięcia :)
Dawaj na stravę sokolnik, xD teraz będę cię podglądał jakie trasy robisz xDNo właśnie i bedziesz wiedział jakimi ścieżkami jeżdżę :)
Akrualnie poszukuje lampeczki przedniej, co polecacie? Do miasta głównie a nie żadne lasy w nocy :)
Ktos coś poleci? Najlepiej na baterie paluszki, najlepiej na akumulatorki te cienkie lub standardowe bo mam ich trochę i bym sobie ładował. Najlepiej te standardowe paluszki. Cema gra role. 100 150 zl wystarczy by mnie widzieli z przodu [emoji3]
Ktoś mógłby polecić jakieś zapięcie, zabezpieczenie.
Myślicie ze warto kupować jakiś alarm?
Jakie kaski macie? Pokażcie lub napiszcie jakie modele.
sokolnik
02-02-2023, 07:47
Wrzycam ponownie :)
Lepiej? :)
69768
69769
Co za nieprofesionalne zdjęcia, wentyle nie są pionowo, korba się z ramą pokrywa :-) Ehhhhh... A tyle było o tym pisane :-) :-)
a tak z innej beczki, działa w Waszym przypadku zasada, że wysokość siodełka (licząc od środka supportu do środka siodełka) to wewnętrzna długość nogi minus 10cm?
Nie wiem. Ja ustawiam na lekko zgięte kolano, a jak ocieram sobie pachwiny to obniżam o pół centymetra.
sokolnik
02-02-2023, 12:28
Gratulacje!Dzięki :)
A co do zdjęć to nie przykładałem sie, oparłem go po prostu o ścianę i tel szybko :)
Ale chyba msuze zrobić aparatem póki jeszcze nowy czysty fabryczny he
Blotniki, lampeczke potrzebuje helllo eksperci, poprosze linki propozycje :) blotniki raczej wieksze niż mniejsze, fajnie by było gdyby były ściągane łatwo gdyby było mega słońce itp to bym ściągnął :)
Wczoraj byłem w Decathlonie oglądałem kaski i pompeczki...coś trzeba kupić :)
Czym smarujecie łańcuch? Do moto mam spraye do łańcucha ale do rowerowego to sie chyba nie nadaje zbytnio. Ori mam nasmarowany także na początek wystarczy :)
LeonardZelig
02-02-2023, 12:32
a tak z innej beczki, działa w Waszym przypadku zasada, że wysokość siodełka (licząc od środka supportu do środka siodełka) to wewnętrzna długość nogi minus 10cm?
Działa, tyle że trzeba wziąć poprawkę na grubość podeszwy w bucie.
Przekrok mierzy się w butach i najlepiej pampersie.
LeonardZelig
02-02-2023, 12:57
Przekrok mierzy się w butach i najlepiej pampersie.
A jak się tak nie mierzy, to się koryguje. Proste.
No w butach mierzone, mi wychodzi ok 1cm niżej.
Wind Mill
02-02-2023, 14:17
... lampeczke ...Czym smarujecie łańcuch? ...
Kilka stron wcześniej była mowa o lampkach.
Smar - polecany tu Wolf Tooth Components WT-1, ewentualnie ProGold Prolink.
Producenci zachwalają, że to czyszcząco - smarujące.
Najlepiej smaruje szare mydło Jeleń xD
A tak w ogóle, ktoś z was znakował na policji swój nowy rowerz?
sokolnik
02-02-2023, 19:15
Najlepiej smaruje szare mydło Jeleń xD
A tak w ogóle, ktoś z was znakował na policji swój nowy rowerz?Wczoraj o znakowaniu czytałem. Podobno niektóre Komendy przestały znakować rowery z uwagi na problemy ze znakowaniem typy markery psujące lakier albo grawery jakieś psujące powłokę lakieru, były nawet pozwy i odszkodowania czytalem :)
Są jakieś inne rejestry rowerowe takie powiedzmy komercyjne ale darmowe... Z możliwością wykupienia ubezpieczenia. Zarejestrować rower za free chyba warto.
Rowery i tak zaraz jak wszystko rozmontują na części albo jedzie na wschód a tam to nikt nie patrzy na znakowanie, nr fabryczne cy inne rysy tylko jeździ zadowolony hehe
Dlatego AC by sie przydało przynajmniej w pierwszych 3-4 latach gdy rower jest w miare nowy i coś warty.
sokolnik
02-02-2023, 20:24
Policyi nie ufie.Jak kupowałem tv sprzedawca chciał mój adres. Podałem Gdynia ale ulice fikcyjną.
Zamawiałem rower przez internet to też ulice wymyśliłem sobie.
Nie ma co podawać adresu bo potem nie wiadomo do czego te dane zostaną wykorzystane.
Nie wiem xzy gdzues rejestrować rower bo w sumie jak ukradną to i tak się nie odzyska chyba że ukradną to jacyś osiedlowi amatorzy a policja przynajmniej troche orientuje sie w swoim terenie... Nie wiem. Mam policjanta w rodzinie, musze podpytać... Jak to wyglada z tymi rowerami he
Fakt że płaciłem kartami w obu przypadkach ale toinny trochę temat.
patronat
02-02-2023, 20:30
Niektórzy producenci wymagają zarejestrowania pierwszego użytkownika do uruchomienia roweru. Ja mam opcję w Boschu, że po ściągnięciu licznika nie da się uruchomić silnika. Ma zakodowaną blokadę.
Może też chodzić o rejestrację np. do wieczystej gwarancji na ramę ale dla pierwszego użytkownika.
sokolnik
02-02-2023, 20:35
Niektórzy producenci wymagają zarejestrowania pierwszego użytkownika do uruchomienia roweru. Ja mam opcję w Boschu, że po ściągnięciu licznika nie da się uruchomić silnika. Ma zakodowaną blokadę.
Może też chodzić o rejestrację np. do wieczystej gwarancji na ramę ale dla pierwszego użytkownika.Każdą blokadę można zdjąć przecież :) pewnie chińczyki już wymyślili metode ha
sokolnik
02-02-2023, 21:36
https://www.krajowyrejestrrowerowy.pl/site/about
Spec podobno ma obniżyć ceny, od marca.
https://www.youtube.com/watch?v=93m4IXpyr34
siemalysy
02-02-2023, 21:52
Dokończyłem dziś to co zacząłem wczoraj :)
Myk-myk z nową manetką działa. Manetka wykazuje się wyższą kulturą pracy niż manetka Bontragera, która była zamontowana fabrycznie. Do użycia potrzeba dużo mniejszej siły. Samo działanie manetki jest płynne.
Miałem zmienić dziś też manetkę przerzutki. Zdemontowałem manetkę z kierownicy. Następnie odkręciłem obejmę i zdjąłem obudowę od jej strony. W kolejnym kroku zdjąłem obudowę z nowej przerzutki. Okazało się, że pasuje idealnie, więc odpuściłem sobie zmianę manetki. Zmieniłem tylko górną obudowę. Różnice w samym montażu były tylko takie, że śruba na poniższym zdjęciu w manetce w wersji ISPEC-EV jest ok. 2 mm krótsza. Otwór gwintowany w dwóch wersjach ma taką samą głębokość. Drugą różnicą jest jedna ze śrubek mocujących obudowę od strony dolnej. W manetce z obejmą jest to śrubka, w wersji ISPEC-EV jest to wkręt. Tam gdzie jest śrubka należy użyć większego rozmiaru klucza. Jednak ta różnica nie powoduje żadnych problemów ze skręceniem manetki w całość. Po zamontowaniu wszystko działa jak należy.
Dzięki powyższemu nie musiałem zmieniać manetki, przeciągać linki i korygować ustawienia przerzutki. Takim sposobem dwie manetki, lewą i prawą zamontowane mam na obejmach klamek hamulcowych :) Pewnie pojawią się drobne korekty ustawień po pierwszych jazdach.
Rozwiązanie MatchMaker X Integrated w klamkach Sram jest zaskakująco proste konstrukcyjne. Ważne, że działa jak należy.
https://dassets.shimano.com/content/dam/global/cg1SHICCycling/final/products/cg2SHICComponent/cg3SHICShiftLever/cg4SHICShiftLever/SL-M8100-IR_C219_1.jpg/jcr:content/renditions/SL-M8100-IR_C219_1_750_750.jpeg
sokolnik gratuluje zakupu. Żeby koła się kręciły i prądu Tobie nie brakowało ;)
rondle sprzedajo
https://www.sigmasports.com/item/Rondo/Ruut-AL-1-Disc-Gravel-Bike-2022/X62I?utm_source=awin&utm_medium=affiliate&utm_campaign=http%3A%2F%2Fwww.digidip.net%2F&awc=25809_1675370416_216bb927d9c0982181878a3106d23 4e9
Niektórzy producenci wymagają zarejestrowania pierwszego użytkownika do uruchomienia roweru. Ja mam opcję w Boschu, że po ściągnięciu licznika nie da się uruchomić silnika. Ma zakodowaną blokadę.
Może też chodzić o rejestrację np. do wieczystej gwarancji na ramę ale dla pierwszego użytkownika.
Nie ma takiej rury, której nie da się odetkać ;)
Dokończyłem dziś to co zacząłem wczoraj :)
Myk-myk z nową manetką działa. Manetka wykazuje się wyższą kulturą pracy niż manetka Bontragera, która była zamontowana fabrycznie. Do użycia potrzeba dużo mniejszej siły. Samo działanie manetki jest płynne.
Miałem zmienić dziś też manetkę przerzutki. Zdemontowałem manetkę z kierownicy. Następnie odkręciłem obejmę i zdjąłem obudowę od jej strony. W kolejnym kroku zdjąłem obudowę z nowej przerzutki. Okazało się, że pasuje idealnie, więc odpuściłem sobie zmianę manetki. Zmieniłem tylko górną obudowę. Różnice w samym montażu były tylko takie, że śruba na poniższym zdjęciu w manetce w wersji ISPEC-EV jest ok. 2 mm krótsza. Otwór gwintowany w dwóch wersjach ma taką samą głębokość. Drugą różnicą jest jedna ze śrubek mocujących obudowę od strony dolnej. W manetce z obejmą jest to śrubka, w wersji ISPEC-EV jest to wkręt. Tam gdzie jest śrubka należy użyć większego rozmiaru klucza. Jednak ta różnica nie powoduje żadnych problemów ze skręceniem manetki w całość. Po zamontowaniu wszystko działa jak należy.
Dzięki powyższemu nie musiałem zmieniać manetki, przeciągać linki i korygować ustawienia przerzutki. Takim sposobem dwie manetki, lewą i prawą zamontowane mam na obejmach klamek hamulcowych :) Pewnie pojawią się drobne korekty ustawień po pierwszych jazdach.
Rozwiązanie MatchMaker X Integrated w klamkach Sram jest zaskakująco proste konstrukcyjne. Ważne, że działa jak należy.
https://dassets.shimano.com/content/dam/global/cg1SHICCycling/final/products/cg2SHICComponent/cg3SHICShiftLever/cg4SHICShiftLever/SL-M8100-IR_C219_1.jpg/jcr:content/renditions/SL-M8100-IR_C219_1_750_750.jpeg
sokolnik gratuluje zakupu. Żeby koła się kręciły i prądu Tobie nie brakowało ;)
Michał, kolejny dzień zakończony sukcesem, miło [emoji846]
Ja się kiedyś poddałem przy poszukiwaniu ach adapterow, teraz to już zostanie to co jest do końca roweru [emoji846] Oby wytrzymało xD
Ponoć idzie śnieg i mróz jest zatem szansa na inny klimat niż ten z poprzedniego weekendu ;)
69781
dzięki za pomoc :)
Ooo skład mojej kałuży xD
Sypie [emoji846] Ładnie jest, chyba będzie deska znowu grana w weekend xD
69783
Chyba ws, bo gdzie Wy tam macie jakieś góry?
U nas rano białym sypnęło, aktualnie jednak leje.
Góry to może zbyt szumnie nazwane, ale jakieś pofałdowania są, wystarczające, żeby sobie i z dziećmi pośmigać na desce.
https://wiezyca.pl/
https://wiezycakotlinka.pl/
Na moje zwyczajne umiejętności wystarcza aż nadto, żeby się pobujać z przedniej i tylnej krawędzi :) :).
Harrachov to może nie jest, ale ujdzie.
Góry to może zbyt szumnie nazwane, ale jakieś pofałdowania są, wystarczające, żeby sobie i z dziećmi pośmigać na desce.
https://wiezyca.pl/
https://wiezycakotlinka.pl/
Na moje zwyczajne umiejętności wystarcza aż nadto, żeby się pobujać z przedniej i tylnej krawędzi :) :).
Harrachov to może nie jest, ale ujdzie.
Tu masz chyba nawet bliżej http://nartykaszuby.pl/
Taaa, też znam, wszystkie znam :) Nawet taką Amalkę :D
Tam nie byłem, ale bylem w Elblągu, tylko że już chyba nie działa, tak ten ten w Przywidzu :-( Niestety, ale przy tej pogodzie, niedługo wszystkie na pomorzu znikną :-(
U mnie też leje, a młody niedługo jedzie na zgrupowanie, musiałem mu założyć opony bardziej na szosę i lekkie szutry oraz błotniki.
69784
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
Kojocisko
03-02-2023, 16:58
Kawał edukacji narciarskiej odebrałem 2-3km od mola w Sopocie - na Łysej Górze koło osiedla Mickiewicza w Sopocie. W lesie była nawet mikroskocznia.
Wtedy też z klubem odwiedziłem Wieżycę. Kiedyś był tam nawet akceptowalny stok slalomowy.
Nie należy lekceważyć narciarskich możliwości koło 3city.
kurba pojechałem dzis autem do roboty i armagiedon drogowy,
patronat
03-02-2023, 18:05
Kawał edukacji narciarskiej odebrałem 2-3km od mola w Sopocie - na Łysej Górze koło osiedla Mickiewicza w Sopocie. W lesie była nawet mikroskocznia.
Wtedy też z klubem odwiedziłem Wieżycę. Kiedyś był tam nawet akceptowalny stok slalomowy.
Nie należy lekceważyć narciarskich możliwości koło 3city.
Nie tylko narciarkich. Jest kilka ścieżek mtb i słynny klif też.
kurba pojechałem dzis autem do roboty i armagiedon drogowy,Ja właśnie autem wracam ... No comment...
U nas prognozy przewidywały opady, pierw śniegu, potem z deszczem i ostatecznie deszczu. Rano po śniegu jechało się spoko, a jechałem bez kolców, bo stwierdziłem, że na jeden poranek nie chce mi się kół zmieniać.
Ślisko było tylko na jezdni, bo blachosmrody ubiły śnieg. Niedaleko fabryki zwolniłem przed znakiem STOP i potem jak depnałęm na stojąco to mi tylne koło z ćwierć obrotu w miejscu zrobiło. Posadziłem dupę na siodło i złapało przyczepność.
Deszcz wypłukał cały śnieg, a lało solidnie przez niemal cały dzień. Jakoś koło trzeciej się wypogodziło i nie musiałem moknąć.
Ja całe szczęście nie mam dylematów czy jechać autem. Nie jechać.
Ja juz wróciłem do domu, na siłkę nie dotarłem, kolega utknął w gigantycznym korku, więc musiałem zawrócić spod samych drzwi prawie i tak od 15:45 do 17:30 grzałem silnik a odległość tylko 14 km xD
Rowerem bym oblecial jak dzik, no ale nie dało się się wsiąść roweru tym razem, jutro sobie wezmę xD
sokolnik
03-02-2023, 19:19
Miałem w weekend testować rowerek a tu chyba dojdzie ale do testowania opon zimowych w Golfie [emoji3]
ja żem meble odbiroł dzisiaj więc rowerem trudno by było [emoji2960] ale to i tak był zły pomysł, bo po kostki w wodzie brodziłem
Zmiana brudnej kasety na czystą, zamiast czyszczenia. Tak trzeba żyć.
stary zacisk mocno śpi 69795
potrzebna drobna korekta 69796
klameczka zmierza q celu69797
śniegu dosypało, więc można i tak...
69798
https://www.biketheslopes.ca/
Tomasz, nowa owijka wjedzie na wiosnę, na razie nie znalazłem idealnej. 69799
przeciągamy przewód hamulcowy, gwóźdź (przy okazji dot się nie leje) plus termokurczka69800
czy takie napiecie łańcucha na skrajnych polozenuach wyglada git? czy jeszcze skracać? 69804
dobra już mi się nie chce dalej, pozostało odpowietrzyć i mikrodoregulowac przerzutkę
69806
Długość łańcucha wygląda OK.
siemalysy
04-02-2023, 01:35
Michał, kolejny dzień zakończony sukcesem, miło [emoji846]
Ja się kiedyś poddałem przy poszukiwaniu ach adapterow, teraz to już zostanie to co jest do końca roweru [emoji846] Oby wytrzymało xD
Dzięki :) Jestem z siebie dumny :)
U nas dziś też sypnęło. Czytałem co się święci, jednak nie sądziłem, że na drogach będzie to tak wyglądało. Chociaż był czas przywyknąć ;) Ruszyłem w 40 km drogę do domu kilkanaście minut po 14. Zajęło mi to 2h 25 min. Z czego pierwsze 24 km, to ok 40 minut jazdy. Pozostały czas to reszta dystansu. Zaplanowałem sobie dziś odbiór przesyłki z acces pointu UPS, który zlokalizowany jest 14 km ode mnie. Czynny jest do 16. No i nie zdążyłem, a nawet nie próbowałem zdążyć po do domu wróciłem po 16 ;) Baterie do Go Pro i uchwyt muszą poczekać.
Weekend się zaczął i już można chyba stwierdzić, że raczej bez roweru. Wszędzie mokro, w nocy ma przymrozić, więc jutro rano będzie pewnie ślisko, a później mega błoto. Może w niedzielę...
gavin prawie tutorial Tobie wyszedł ;) Gratki za upgrade :-D
siemalysy
04-02-2023, 12:08
Powodzenia :) I dobrej zabawy na rowerze :)
Wyszedłem dziś na zewnątrz i warunki na rower mz mocno niekorzystne.
A u nas słonecznie nawet czasami jest, ale duje fest.
Powodzenia :) I dobrej zabawy na rowerze :)
Wyszedłem dziś na zewnątrz i warunki na rower mz mocno niekorzystne.To prawda, tu podobnie, coz i tak się wbiję na rower, nie odpuszczę świeżego śniegu xD tylko od syna pożyczę coś, żeby zębów nie stracić, kask z kratą może xD
siemalysy
04-02-2023, 12:29
Coś na żebra też sobie skołuj :)
Coś na żebra też sobie skołuj :)Ta, przydałoby się.
Michał, wziąłeś baterie enduro?
siemalysy
04-02-2023, 12:36
Tak. Skorzystałem z promocji na którą trafiłem na promocję na stronie gopro. Szkoda było nie wziąć. Tym bardziej, że po ostatniej akcji wywalam wszystkie zamienniki.
Tak. Skorzystałem z promocji na którą trafiłem na promocję na stronie gopro. Szkoda było nie wziąć. Tym bardziej, że po ostatniej akcji wywalam wszystkie zamienniki.
Dj znać jaka różnica. Podobno w gorszych warunkach dopiero pokazują pazur.
BTW, jakiej akcji ? :D
Ta, przydałoby się.
Michał, wziąłeś baterie enduro?
Są takie piłki, że się wchodzi i tylko nogi wystają. Akurat na rower.
Są takie piłki, że się wchodzi i tylko nogi wystają. Akurat na rower.
Przydatne :D
Ja widziałem taką fajną poduszkę powietrzną dla motocyklistów :)
https://www.youtube.com/watch?v=Lhq3S6j1q9s&t=22s
siemalysy
04-02-2023, 12:56
Dj znać jaka różnica. Podobno w gorszych warunkach dopiero pokazują pazur.
BTW, jakiej akcji ? :D
W ubiegłą sobotę zabrałem kamerkę na rower. No i kilka razy zaliczyła zwiechę obrazu. Taką jak w poniższym linku:
Klik (https://1drv.ms/v/s!AqK89VMEJDN2kn5SxWfUJmL1FejK?e=L96ezu)
UUuuuuu... ja mam dwa telesiny, na razie odpukać nic takiego się nie działo
siemalysy
04-02-2023, 13:01
Ja mam 3 Newell i jedną oryginalną. Czytałem, że takie cuda potrafią się dziać na zamiennikach. Dlatego teraz kupiłem 2 enduro i dokupię jedną lub dwie normalne oryginalne.
sokolnik
04-02-2023, 13:13
Ponoć idzie śnieg i mróz jest zatem szansa na inny klimat niż ten z poprzedniego weekendu ;)
69781
dzięki za pomoc :)
elmo
co to za błotnik na tył? Ja w takim błocie nie będę jeździł ale przydałoby się zabezpieczenie moich pleców/doopy/siodełka i ramy pod siodłem... i tak się rozglądam i głównie sam plastiki wiszące a tu masz dosyć blisko koła jeszcze dodatkowymi uchwytami...
sokolnik
04-02-2023, 14:45
Tak już mam że jak coś kupię "ekstra" to robię foty póki nowe i ładne :D jakby co potem mam zdjęcia przedmiotu jakbym chciał go sprzedać :) mówię Wam, sprawdza się to :D
Jednak aparat robi lepsze zdjęcia niż komórka ;)
SX 300
1
69817
2
69820
3
69819
4
69818
5
69821
6
69822
7
69823
8 siodło pewnie do zmiany :D
69824
Błotniki to Sks Speedrocker, a ten ecobajk taki brutalistyczny dizajn [emoji2960] i robią jeszcze mocowania is w ramie?
Jedne buty do szosy i MTB. Da się?
Pewnie, że da (https://road.cc/content/news/cycling-live-blog-6-september-2021-286131#live-blog-item-27555).
Ja na swojego elektryka założyłem MTB TOPEAK Tetrafender M1 / M2 Set. Wygląda fajnie i działa fajnie. Solidnie się trzymają. 1K przejechane po lesie i bez uwag. Widzę tylko, że z lekka zdrożały.
sokolnik
04-02-2023, 18:34
Ja na swojego elektryka założyłem MTB TOPEAK Tetrafender M1 / M2 Set. Wygląda fajnie i działa fajnie. Solidnie się trzymają. 1K przejechane po lesie i bez uwag. Widzę tylko, że z lekka zdrożały.Forum foto to pokaż jak sie prezentują na rowerze :)
Jedne buty do szosy i MTB. Da się?
Pewnie, że da (https://road.cc/content/news/cycling-live-blog-6-september-2021-286131#live-blog-item-27555).
Ha ha ha :D
Jedne buty do szosy i MTB. Da się?
Pewnie, że da (https://road.cc/content/news/cycling-live-blog-6-september-2021-286131#live-blog-item-27555).Yyyyyy.... [emoji23]
Nowe dętki dobrze trzymają, nic nie zjechało powietrze od ostatniego ich zakładania. Musiałem więc sam przed jazdą upuścić na minimum, ale i tak.... Dawno się tak nie umordowalem jak dziś.
Jestem spełniony [emoji846]
siemalysy
04-02-2023, 19:02
Jedne buty do szosy i MTB. Da się?
Pewnie, że da (https://road.cc/content/news/cycling-live-blog-6-september-2021-286131#live-blog-item-27555).
Ha ha ha :D
Yyyyyy.... [emoji23]
Dobre. Może ktoś kierował się tym, że nie ma złych pomysłów :-P To 2w1 wygląda śmiesznie ;)
Wind Mill
04-02-2023, 21:57
W ubiegłą sobotę zabrałem kamerkę na rower. No i kilka razy zaliczyła zwiechę obrazu. ...
To na pewno nie bateria, tylko owo "słynne" przegrzewanie się. :mrgreen:
Szczególnie zimą podczas jazdy. ;)
Ej, nie..... też mam Newelle ...
Hmmmmm.... będę jeździć, obserwować.
siemalysy
04-02-2023, 22:32
To na pewno nie bateria, tylko owo "słynne" przegrzewanie się. :mrgreen:
Szczególnie zimą podczas jazdy. ;)
Używam ponad rok. Nigdy się z przegrzania nie zawiesiła.
Wind Mill
04-02-2023, 23:17
Tak, bo nigdy nie było tak zimno. ;)
Ja na swojego elektryka założyłem MTB TOPEAK Tetrafender M1 / M2 Set. Wygląda fajnie i działa fajnie. Solidnie się trzymają. 1K przejechane po lesie i bez uwag. Widzę tylko, że z lekka zdrożały.
...ale na pleckach i dupie 1kg błocka, bo widzę, że niezbyt zachodzą za tylne koło
co raz bardziej zastanawiam się nad rowerem elektrycznym (motocyklem nie można wszędzie wjechać, znaczy wjechać można choć to co raz bardziej nielegalne), mam dwa ewentualne modele dość różne, pierwszy na pewno lepiej wykonany, drugi składany, jedyny dla mnie problem czy się do tego przekonam, czy będzie kolejny manel na półce ?
1
https://electofun.pl/e-rowery-mtb/2000-9313-rower-elektryczny-funbike-e-power-60-5082500011026.html#/384-bagaznik-nie
2
https://allegro.pl/oferta/rower-elektryczny-engwe-ep-2-pro-szary-13019826317
niestety nie mam możliwości wypożyczenia :(
MZ lepiej wziąć ten nieskładany. Jest lżejszy i ma więcej typowych komponentów. Co Ci po składaku, skoro waży on 32 kg. Ani to wytaszczyć z/do gabażnika blachosmroda, ani to zabrać ze sobą do zbiorkomu. Może będzie mniej zagracał garaż, ale znowu niekoniecznie.
Jedna uwaga, oba rowery mają heble mechaniczne, MZ za słabe do operowania zwiększoną masą roweru. Zwłaszcza jakbyś chciał zdejmować blokady silnika i jeździć z większą prędkością. Co oczywiście nie jest także legalne.
Dlatego ja wpadłem na pomysł składania bo wszystkie te rowery w takich cenach miały słaby osprzęt i hamulce. A skoro miałem starą meridę na grupie XT to problem się sam rozwiązał.
Dobrze że jej nie sprzedałem bo miałem taki pomysł, wziąłbym pewnie poniżej 1000zł i pozbył się dobrego roweru.
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
Forum foto to pokaż jak sie prezentują na rowerze :)
Proszę bardzo. Przepraszam Cię za jakość, ale podszedłem do garażu i zrobiłem po prostu telefonem. A że nie przykładam żadnej wagi do telefonu, to mam miernej jakości szajsunga.
W każdym razie prośba była droższa pieniędzy ;)
69863
2
69864
3
69865
sokolnik
05-02-2023, 19:36
Proszę bardzo. Przepraszam Cię za jakość, ale podszedłem do garażu i zrobiłem po prostu telefonem. A że nie przykładam żadnej wagi do telefonu, to mam miernej jakości szajsunga.
W każdym razie prośba była droższa pieniędzy ;)
eleganckie foty i doceniam :D
a jak oceniasz skuteczność błotników? :D
Mam ten błotnik z tyłu. Nie działa :) Za krótki jest.
Działa Defender XC11 v dla kół 29" zamontowana na kołach 27,5. Wtedy jest taka długość jak powinna być.
sokolnik
05-02-2023, 22:06
Mam ten błotnik z tyłu. Nie działa :) Za krótki jest.
Działa Defender XC11 v dla kół 29" zamontowana na kołach 27,5. Wtedy jest taka długość jak powinna być.
takie coś?
https://www.sportpoint.pl/pl/Tylne-blotniki-rowerowe/2430-blotnik-tylny-topeak-defender-xc11-29er-t-tc9628-4712511830866.html
Tak. To jest pewien problem jak jest full i myk-myk ale poza tym działało.
Rowery na jutro przygotowane? :D
https://www.youtube.com/watch?v=1yZ3d_iaqEU
eleganckie foty i doceniam :D
a jak oceniasz skuteczność błotników? :D
ja tam w terenie tego elektryka nie upalam jakoś. Mi wystarczają. Nie kojarzę bym wrócił z kilogramem błota na plecach, czy niższej ich części. I tak, jak tylko to możliwe - a i mniej możliwe też - to latam bez błotników.
sokolnik
06-02-2023, 13:54
Tak. To jest pewien problem jak jest full i myk-myk ale poza tym działało.Daj fotki rowera z błotnikiem.
Taki blotnik ma zaletę ze mozna go latwo odkręcić i przykręcić... Bo inne to już czasami 3 4 śrubki maja i metalowe wsporniki...
Tu jakieś stare zdjęcie ale tak to wygląda. Mam 120mm skoku i to od biedy się da zamontować, jakby było więcej to już nie.
69881
sokolnik
06-02-2023, 15:55
Tu jakieś stare zdjęcie ale tak to wygląda. Mam 120mm skoku i to od biedy się da zamontować, jakby było więcej to już nie.
69881Jak masz 20cm skoki to spoko, musi być wysoko nad kołem ale ja nie mam tylnego amorka także wybiorę jaki inny pewnie.
patronat
06-02-2023, 20:27
Ktoś mi polecał Zefala. Różnica jest w mocowaniu, zamiast do sztycy, montuje się go do trójkąta. Inna osoba mówi, że tylko SKS Mudrocker. Ja się długo łamałem, nawet sprawdzałem ass savery, ale ostatecznie doszedłem do wniosku, że wole ładny rower i mokrą dupe niż to wachlujące dziadostwo z tyłu.
Kipicior - te Shwalbe podziurawiłeś? Smart Sam to raczej delikatna opona, nie?
Zefale no mud miałem. I równie dobrze mógłbym nic nie mieć, tak były uwalone plecy. Do tego mocowania porysowały mi ramę.
Smart sam delikatny? To bydle jest nie do przebicia. Ale na zdjęciu jest 2,6" w wersji Double Defence ważące 960g jedna. To jest bardzo grube i nieprzebijalne, tylko nie jeździ ;) Dlatego mam je rzadko, a na co dzień jest Mezcal+Barzo.
Ja się długo łamałem, nawet sprawdzałem ass savery, ale ostatecznie doszedłem do wniosku, że wole ładny rower i mokrą dupe niż to wachlujące dziadostwo z tyłu.
Jak jadę rekreacyjnie, nawet jak oblatuje logistykę ciapongiem to mi błoto mniej przeszkadza, choć zwykle mam Ass Savera, bo dupę to on jednak chroni.
Jak jeżdżę komunikacyjnie to na rowerze z błotnikami, bo pomimo tego, że się w fabryce przebieram to jednak niepotrzebne mi nadmiarowe brudzenie się.
Błotniki nie muszą psuć wyglądu roweru, ale trzeba jednak trochę zastanowić się nad ich koncepcją.
Sks Speedrocker, chronią super tył, z przodu gorzej - mokra korba i czasem buty. Mocowanie 3 sekundy, z przodu 4 paski zapinki, z tyłu 5. I super zaleta - nic ich nie słychać na rowerze, jakby ich nie było. Sks bluemels pod tym względem był tragiczny.
siemalysy
06-02-2023, 21:53
co raz bardziej zastanawiam się nad rowerem elektrycznym (motocyklem nie można wszędzie wjechać, znaczy wjechać można choć to co raz bardziej nielegalne), mam dwa ewentualne modele dość różne, pierwszy na pewno lepiej wykonany, drugi składany, jedyny dla mnie problem czy się do tego przekonam, czy będzie kolejny manel na półce ?
1
https://electofun.pl/e-rowery-mtb/2000-9313-rower-elektryczny-funbike-e-power-60-5082500011026.html#/384-bagaznik-nie
2
https://allegro.pl/oferta/rower-elektryczny-engwe-ep-2-pro-szary-13019826317
niestety nie mam możliwości wypożyczenia :(
W poniższym filmiku znajdziesz trochę info o składanym rowerze. Jednak ponad 30 kg roweru przeraża. Nawet jak na elektryka.
https://www.youtube.com/watch?v=epIh8Cvwi4A
W poniższym filmiku znajdziesz trochę info o składanym rowerze. Jednak ponad 30 kg roweru przeraża. Nawet jak na elektryka.
https://www.youtube.com/watch?v=epIh8Cvwi4A
cały czas "gryzie" mnie ten temat, chyb dam mój rower do drobnej naprawy i kupię jednak stary (bo tylko takie są fajne) motocykl
sokolnik
07-02-2023, 00:17
a ja dziś kupiłem kask w sklepie stacjonarnym :D lampka przednia jutro trafi do paczkomatu także w sumie jeszcze zapięcie/łańcuch + ubezpieczenie i można śmigać :D aaa no i śnieg musi się stopić by pierwsza jazda była taka wiecie... czysta i przyjemna :D
Na moją szeroką głowę ciężko dobrać kask a ten zaskakująco dobrze pasował, kolor pasuje do roweru także może być :D
69890
przeciągamy przewód hamulcowy, gwóźdź (przy okazji dot się nie leje) plus termokurczka69800
A ta opaska nie obciera lakieru czasem?
elmo
co to za błotnik na tył? Ja w takim błocie nie będę jeździł ale przydałoby się zabezpieczenie moich pleców/doopy/siodełka i ramy pod siodłem... i tak się rozglądam i głównie sam plastiki wiszące a tu masz dosyć blisko koła jeszcze dodatkowymi uchwytami...
Sks Speedrocker, chronią super tył, z przodu gorzej - mokra korba i czasem buty. Mocowanie 3 sekundy, z przodu 4 paski zapinki, z tyłu 5. I super zaleta - nic ich nie słychać na rowerze, jakby ich nie było.
Dokładnie u mnie to właśnie sks speedrocker. W zasadzie to opis podany wyżej się potwierdza. Ja je kupiłem ze względu na szybkość montażu i ich zdjęcia. Do tego dochodzi możliwość regulacji odległości od opony w zależności od jej grubości. Przedni mógłby być nieco dłuższy znaczy tak aby niżej schodził może wówczas lepiej by jeszcze zbierał wodę.
A wracając do mego poprzedniego zapisu... czekałem, czekałem i się doczekałem - znaczy śnieg spadł więc weekend spędzony na rowerze w lesie. W sobotę samotnie a w niedzielę wyciągnąłem kumpla.
Co do warunków to w sobotę odczuwalnie cieplej no i błękit na niebie się pojawił (ruszyłem coś koło południa). Wracałem już po zachodzie słońca i czuć było spadek temperatury - nawet śnieg zmienił konsystencję na zmrożoną. W niedzielę, powiedzmy, że z rana bo w sumie ósma już była. Odczuwalnie zimniej i wietrzniej. Brak słońca i błękitu na niebie. Na drogach wszystko zmarznięte plus lód.
Sobota:
69893
69894
69895
69896
69897
69898
69899
69900
69901
69902
69903
69904
69905
69906
i z niedzieli:
69892
69907
69908
69909
opaska nic nie rysuje, chroni ramę od toreb i linek
super widoczki, muszę się wybrać też, zrobiłeś smaka, tylko, że ni ma kiedy hamulca odpowietrzyć [emoji3] na samym przednim trochę straszno
opaska nic nie rysuje, chroni ramę od toreb i linek
super widoczki, muszę się wybrać też, zrobiłeś smaka, tylko, że ni ma kiedy hamulca odpowietrzyć [emoji3] na samym przednim trochę straszno
aaaa chyba, że tak, nic tak nie wkurza jak porysowany lakier.
W śniegu i na lodzie się nie hamuje ;) znaczy tak ludzie powiadają.
Ja 30 km zrobiłem tylko na przednim, po górach, dasz radę.
patronat
07-02-2023, 10:15
Jeśli mam do wyboru przód albo tył zawsze wybiore przód :) Przodem się hamuje, tyłem koryguje zakręty :)
Rower mój w serwisowie. Straty z przebiegu 1900 km:
1. Łańcuch
2. przednia zębatka, nikt nie wie dlaczego
3. klocki przód tył
4. opona przednia wymieniona, tył dojeżdżę
5. Pedały nylonowe Rockbrosa - piny wytrzymały, nic nie pękło. Jeden się zaczął zacierać, drugi ma luz.
6. Gripy.
7. Błoto w amorach na 100% będzie.
Zleciłem rozebranie wszystkiego, zobaczymy co będzie z łożyskami itp...
Tak z ciekawości, ile sobie u Was liczą za taki kompleks. U nas za przegląd FS w 2019 liczyli sobie 500 zyla, ale bez amorów. Za amory w 2021 zapłaciłem chyba 800 zeta, ale w tym był już koszt uszczelek.
patronat
07-02-2023, 10:46
Mam turbo dobre ceny. Kompletny serwis "sezonowy" który zawiera nawet rozebranie sprzęgła w przerzutce, sprawdzenie/odpowietrzenie hamulców, uzupełnienie mleka itd. to dla mnie 300. Do tego amorki komplet około 500 (Foxy).
Kipicior - mój Smart Sam był zwykły, nawet Tublessa nie dało się z niego zrobić. Był krótko mówiąc delikatny i nie bardzo trzymał na zjazdach :) Ale za to miał brązowe boki.
Serwisowałem niedawno kompleksowo dwa rowery, aczkolwiek dwa lata serwisu nie widziały, po za tym co na bieżąco musiałem zrobić. Poprzedni serwis trochę mi podpadł i pojechałem gdzie indziej. I tak gravel coś koło 320 zł. Za to z fullem wiedziałem, że będzie grubo, bo jakoś tak trochę się zaniedbał i nieco zużył. Sam kompleksowy serwis z amorami to coś 850 zł. A że tu trzeba było parę części wymienić i trochę pogrzebać to prawie 1800 zł wyszło, co pewnie jest połową jego wartości no ale za to nadal będę jeździł. Kup fulla mówili, będzie fajnie mówili ;)
Chciałeś fulla to. masz fulla (wydatków) [emoji3]
LeonardZelig
07-02-2023, 12:20
Dlatego kupiłem narzędzia i sam se zrobię. I pewnie coś spieprzę. Przy okazji - co jaki czas/przebieg serwisujecie amortyzatory?
Co dwa sezony, czyli wychodzi co jakieś 2,5 kkm.
patronat
07-02-2023, 14:06
Raz na sezon minimum. Ale mój rower po jeździe standartowo wygląda tak:
69913
Normalny wygląd po 60+ km w górach.
patronat
07-02-2023, 17:50
Powyżej 2 cm błoto samo odpada :)
sokolnik
07-02-2023, 21:02
Raz na sezon minimum. Ale mój rower po jeździe standartowo wygląda tak:
69913
tak uwalony silnik elektryczny potem myje się normalnie wodą i wszystko z silnikiem ok ? :D Wiadomo że nie wysokim ciśnieniem tylko tak normalnie polewa wodą na błotko... no masakra :D
Mój taki ładny stoi :D czysty, pachnący... Kask wczoraj kupiony, dziś przednia mała lampka przednia przyszła - szok jak to świeci fajnie mocno białym fajnym światłem :) za 40 zł z ale gro :) Łańcuch ABUSa kupiłem też, trochę gruby ale co zrobić :D najwyżej będzie wykorzystywany w piwnicy :D
patronat
07-02-2023, 21:14
Nie zastanawiam sie zbytnio nad myciem - wychodze z zalozenia ze jak brudne to trzeba umyc, a jak mam sie 20 minut meczyc polewaniem to wole normalnym karcherem w 3 minuty umyc. Ma to swoje minusy oczywiscie, ale omijajac wrazliwe czesci nie ma problemu - lakier wytrzzymuje.
Do serwisu musze dopisac komplet łożysk w piastach, uszczelniacze w amorach. Fox zaleca serwis amortyzatorów używanych w „agresywnym” środowisku co 40 godzin pracy. Niedużo. Ale błoto było faktycznie, na szczęście uszkodzeń nie ma. Tył bezproblemowy. Muszę zmienić przedni błotnik bo za dużo syfu leci na lagi.
PS
Mój rekord po myciu moto to 7 pełnych łopat piachu/błota. Takich dużych :) nie da się tego umyć po prostu polewaniem.
sokolnik
08-02-2023, 00:04
wydaje mi się że trochę przesadziłem z tym łańcuchem :D
abus-granit-citychain-x-plus/ (https://www.fahrradmagazin.net/testberichte/abus-granit-citychain-x-plus/)
ale może nie będzie tak źle z jego wagą :D pewnie na szlifierkę żaden łańcuch nie będzie dobry ale co innego kupić? Coś tańszego i cieńszego jednocześnie...? a tu 10mm ogniwa :D
69922
lukasz_kk
08-02-2023, 01:12
Tymczasem trzymajcie kciuki żebym wytrwał w postanowieniu ;)
Słabo trzymaliście chyba :P
69928
Ja to nawet specjalnie nie trzymałem. Gratuluję.
lukasz_kk
08-02-2023, 09:27
Nie ma czego, mam nadzieję że mnie ta chińszczyzna nie pozbawi zębów. Ekstremalnie krótszy mostek (jest trochę nerwowo) i dodatkowa podkładka dają o wiele wygodniejszą pozycję, przynajmniej w trakcie testowej jazdy w garażu.
kurdelebele 2 razy wczoraj się szarpałem z tym tylnym heblem i dalej ledwo ledwo łapie, coś robię chyba nie tak, chociaż przedni hamuje ideolo, chyba gdyby była nieszczelnosc to by ciekło?
Przerzutka na 11-42 11s trochę gorzej się ogarnia niż na 11-34 10s ale przełożenie wyraźnie bardziej miękkie, jeszcze przejadę gdzieś jako sztajfe 15% ale myślę że będzie git
Seba, ja heble na docie daję do serwisu. Oni też narzekają, ale robią. Ja do odpowietrzania tylnego zacisku zamontowanego wewnątrz trójkąta, odkręcam zacisk inaczej wylot płynu jest wyżej niż przyłącze przewodu i nawet heble na olej ciężko tak odpowietrzyć.
też tak chyba zrobię bo już mnie to wkur...
mroźny poranek, przerzuteczka już się uleżała działa ładnie, w sobotę oddaje gruza na serwis [emoji1787]
sokolnik
09-02-2023, 10:09
Jaki polecacie dobre dętki? Bo podobno u mnie fabryczne dętki to jakiś żart bo pękają itp.
Continentale kupować? Są po 20-30 zł szt. Myślę je zmienić by nie było problemu z dojazdem do pracy itp. 2 fabryczne zostaną najwyżej na zapas ale co to za zapas w sumie bez sensu, lepiej kupić 3 sztuki Conti he
Conti czy coś innego?
29", wentyl samochodowy.
patronat
09-02-2023, 11:29
Jaki polecacie dobre dętki? Bo podobno u mnie fabryczne dętki to jakiś żart bo pękają itp.
Continentale kupować? Są po 20-30 zł szt. Myślę je zmienić by nie było problemu z dojazdem do pracy itp. 2 fabryczne zostaną najwyżej na zapas ale co to za zapas w sumie bez sensu, lepiej kupić 3 sztuki Conti he
Conti czy coś innego?
29", wentyl samochodowy.
Tak z ciekawości, jakie opony tam masz?
Ja woziłem ze sobą takie łatki " wszystko w jednym". I tak opone ściągasz, łatke się kleiło na szybko i już. Miejsca nic nie zabiera - to tej pory mam, jakby mi opony przycięło można zastepczo od środka zakleić.
Przy okazji - test wkładek FlatOuta ( pamiętajcie że to 90 gram do max 120)
https://www.youtube.com/watch?v=rAM2bwI4guA
sokolnik
09-02-2023, 13:27
Nie wiem jakie opony tam mam :) sprawdzić moge koło 17
LeonardZelig
09-02-2023, 14:03
Jaki polecacie dobre dętki? Bo podobno u mnie fabryczne dętki to jakiś żart bo pękają itp.
Continentale kupować? Są po 20-30 zł szt. Myślę je zmienić by nie było problemu z dojazdem do pracy itp. 2 fabryczne zostaną najwyżej na zapas ale co to za zapas w sumie bez sensu, lepiej kupić 3 sztuki Conti he
Conti czy coś innego?
29", wentyl samochodowy.
Już Ci pękły, czy naczytałeś się mądrości w Internecie? Bo tam można przeczytać np. że moje hamulce nie hamują i jak na złość nie mogę tego potwierdzić.
Wszystko pięknie hamuje dopóki człowiek nie pojedzie w góry.
LeonardZelig
09-02-2023, 16:30
Chwilę pojeździłem na MT200 po okolicy i nie narzekakałem. Ale ja do v-brejków też nie miałem uwag, więc się nie liczy.
sokolnik
09-02-2023, 16:34
Już Ci pękły, czy naczytałeś się mądrości w Internecie? Bo tam można przeczytać np. że moje hamulce nie hamują i jak na złość nie mogę tego potwierdzić.Czytałem opinie o tym modelu, i jeden gosc mi pisal ze 2 x detki mu pękły i pchał rower he a na serwisie sie śmiali z tych dętek... Wi3c chyba cos w rtm jest więc zainwestuje w nowe lepiej he
Ja swoim Thronem zrobiłem 1300km (90% po lesie) i nic mu nie pęka, ani nie złapałem kapcie. A Thron to całkiem budżetowy model.
sokolnik
09-02-2023, 20:03
Ja swoim Thronem zrobiłem 1300km (90% po lesie) i nic mu nie pęka, ani nie złapałem kapcie. A Thron to całkiem budżetowy model.
jakie masz tam dętki? Może do Twojego roweru trafiła jakaś lepsza partia? :D
ile ważysz?
las... hm jeśli nie są to jakieś agresywne zjazdy/ścieżki to chyba nie tam krawężników prawda? :D
wiele czynników wpływa na pękanie dętki prawda? Pisanie że u mnie nie pęka a u kogoś pęka jest chyba trochę zbyt ogólne :D
Podobno nawet ciśnienie i budowa samego koła/obręczy czy jak to się nazywa :D szprych :D
Może u mnie ściągną dętkę i okaże się że całkiem dobre są zamontowane fabrycznie... może bym spuścił powietrze i tam zajrzał ? :D mam pompkę elektryczną w aucie :)
Po co wymieniać dętki jak trzymają? Jeszcze nie spotkałem takiej, której nie dałbym rady przebić ;)
Skolonik - przecież ja piszę o tym co u mnie, a nie u Ciebie. I nie po to, by Cię do czegoś przekonywać. Jak widać, czy piszę ja, czy czytasz coś w "internetach", to i tak sam musisz się przekonać - i po kłopocie.
A w lesie, np. nie brakuje ostrych kamieni, ostro ułamanych gałęzi lub nawet dziwnych rzeczy, gdy jedzie się drogą, która jest sztucznie utwardzona - na takich drogach zdarzało się mi łapać laczki w aucie - terenowym.
Bezawaryjnego użytkowania rowerku życzę.
- - - - kolejny post - - - - - -
Po co wymieniać dętki jak trzymają? Jeszcze nie spotkałem takiej, której nie dałbym rady przebić ;)
Tu chyba bardziej chodziło o samoistne pękanie dętki. Ich bylejakość.
sokolnik
09-02-2023, 20:46
Tu chyba bardziej chodziło o samoistne pękanie dętki. Ich bylejakość.
Tak o ich jakość... 90kg użytkownik + rower 25 kg więc ponad 100kg na podobno beznadziejnie cienkiej dętce. Po przejechaniu 80-100km mam po zakupowy przegląd i wtedy planuje wymienić dętki na markowe, by jeździć spokojnie, by za miesiąc czy pół roku nie okazało się w wakacje że fajna wycieczka się zakończyła bo dętka ma dziurę której nie da się załatać albo nie uśmiecha mi się wymieniać dętki na chodniku czy w jakimś lesie :D po prostu :D nauczyłem się zapobiegać i myśleć/przewidywać... :) by zabezpieczyć siebie, swój sprzęt a przez to swój stracony czas i zepsuty humor gdybym tak miał pchać rower 20km do domu albo organizować transport... no ten rower do Golfa nie wejdzie :D
Nie ma zasady co do dyntek, obręcze też mają znaczenie. Na fabrycznych kołach Krossa w szosie miałem laczka min. raz w tygodniu, a czasem codziennie. Po zmianie kół na dt swiss jeszcze nie złapałem. Po zakupie Krossa chciałem wbić po 7 barów i obydwie dyntki pękły na starcie [emoji1787]
Na bank nie masz cienkich dętek, rzadko który producent ładuje coś lepszego. Masz jakieś dętki, może i badziewne, ale na pewno nie cienkie. Takie butylowe cienkie, kosztują trochę więcej, np. Schwalbe Ultraligt. Są o 1/3 lżejsze niż zwykłe Schwalbe. Jeździłem na nich sporo i są spoko.
Niemniej jednak jak chcesz mieć spokój z łataniem, to koniecznie wymień opony na takie z dobrą wkładką antyprzebiciową. Jeździłem na Schwalbe Marathon Plus kilka sezonów i zero laczków, a to całoroczna jazda po mieście. Najgorsze podłoże dla opon. Takie opony są drogie i ciężkie, ale masa na elektryku nie będzie miała aż takiego znaczenia, a co do kosztów to już sam musisz zdecydować, czy Cię stać i czy warto. Dają radę też Schwalbe z zieloną wkładką, czyli nieco gorszą od niebieskiej w Plusach, ale u mnie po około dwóch latach czyli ok. 10 kkm jazdy po mieście zaczynałem łapać gumy. Po pierwszej takiej wymieniałem opony na nowe. Za to są znacząco tańsze i trochę lżejsze.
Ja mogę tylko odradzić dętki z Decathlonu. Takie, których dwupak kosztuje mniej niż jedna porządna dętka. Dwa razy do nich podchodziłem i dwa razy mi się rozeszły same z siebie.
Dla mnie to nie dętka, ale opona decyduje o tym czy się łapie laczki. Kupić dobre opony, dobre dętki, założyć i zostaje co dwa, trzy tygodnie dopompowywać. Jak chcesz lekkie opony i mieć względny spokój z przebijaniem to zostaje tubeless.
sokolnik
09-02-2023, 21:40
Na bank nie masz cienkich dętek, rzadko który producent ładuje coś lepszego. Masz jakieś dętki, może i badziewne, ale na pewno nie cienkie. Takie butylowe cienkie, kosztują trochę więcej, np. Schwalbe Ultraligt. Są o 1/3 lżejsze niż zwykłe Schwalbe. Jeździłem na nich sporo i są spoko.
Niemniej jednak jak chcesz mieć spokój z łataniem, to koniecznie wymień opony na takie z dobrą wkładką antyprzebiciową. Jeździłem na Schwalbe Marathon Plus kilka sezonów i zero laczków, a to całoroczna jazda po mieście. Najgorsze podłoże dla opon. Takie opony są drogie i ciężkie, ale masa na elektryku nie będzie miała aż takiego znaczenia, a co do kosztów to już sam musisz zdecydować, czy Cię stać i czy warto. Dają radę też Schwalbe z zieloną wkładką, czyli nieco gorszą od niebieskiej w Plusach, ale u mnie po około dwóch latach czyli ok. 10 kkm jazdy po mieście zaczynałem łapać gumy. Po pierwszej takiej wymieniałem opony na nowe. Za to są znacząco tańsze i trochę lżejsze.
Ja mogę tylko odradzić dętki z Decathlonu. Takie, których dwupak kosztuje mniej niż jedna porządna dętka. Dwa razy do nich podchodziłem i dwa razy mi się rozeszły same z siebie.
Dla mnie to nie dętka, ale opona decyduje o tym czy się łapie laczki. Kupić dobre opony, dobre dętki, założyć i zostaje co dwa, trzy tygodnie dopompowywać. Jak chcesz lekkie opony i mieć względny spokój z przebijaniem to zostaje tubeless.
Opony mam takie:
Impac Smartpac 29x2.10 - niby drutowe.
https://sklep.k2rowery.pl/opona-impac-smartpac-29x210-czarna-drutowa-p-3818.html
Opis:
Impac stanowi markę niemieckiego producenta opon rowerowych Schwalbe. Impac to opony z ekonomicznego segmentu, które bazują na znanych profilach Schwalbe.
Smartpac to opona terenowa stworzona na bazie słynnej opony Schwalbe Smart Sam. Opona doskonale nadaje się na każdy teren.
Czyli chyba nie najgorsze :D
W innym sklepie znalazłem takie, niby ten sam bieżnik:
https://www.centrumrowerowe.pl/opona-schwalbe-smart-sam-pd8088/?v_Id=188104&gclid=CjwKCAiA0JKfBhBIEiwAPhZXD5cG3h7uHxMzQS-Y2suPFN3d1oQeq9w7fk3vgW-GS9M_g9zYPlRjnxoCFfIQAvD_BwE
Tylko z boku ma fajny napis którego u mnie brakuje. Jest za to oznaczenie 54-622...
Te opony zjeżdżę i kupie nowe pewnie, powoli... O moto dbałem to i rower będę dbać :) Już i tak za dużo wydałem na akcesoria a jeszcze nie kończą się wydatki :D
Jeździć, obserwować, nie panikować.
sokolnik
09-02-2023, 21:47
Jeździć, obserwować, nie panikować.
jeździć :D a weź :D mróz, śnieg, sól wszędzie, syf... niby już mógłbym ale ślisko tak że wolę nie ryzykować by nie rozpocząć sezonu od złamanej ręki, spokojnie :D już nie mogę się doczekać, mam nadzieje że w weekend rundę zrobię pare km :) jutro ma padać do nd przeschną ścieżki rowerowe/chodniki :)
Ubezpieczenie wykupię i mogę szaleć :D
Nigdy nie zrozumiem jak można oszczędzać na jedynym komponencie roweru, który łączy ów z podłożem.
Wymieniałem opony, nawet prawie nowe, jak mi nie odpowiadała ich trakcja lub inne właściwości.
To że opona jest drutowa to info tylko o tym, że na krawędziach opony są wtopione stalowe druty. Taka opona nie jest lepsza od zwijanej tylko dlatego, że ma stal zamiast Kevlaru lub innego tworzywa sztucznego. Nie da jej się zwinąć, co najwyżej w ósemkę i w związku z tym zajmuje więcej miejsca w transporcie i magazynowaniu. Jest też sporo cięższa.
Marki Impac nie znam, może to faktycznie jakaś budżetowa linia Schwalbe, ale przy tak niewielkiej różny w cenie wole Schwalbe. Smart Samy znam, przejechałem na nich Bośnię i trochę gór w Polsce i Czechach. Całkiem spoko, bardzo uniwersalne jak na oponę MTB.
Smartpac to opona terenowa stworzona na bazie słynnej opony Schwalbe Smart Sam.
Tylko, że Smart Sam to już jest opona budżetowa, nawet jej nie robią w wersji evolution ;)
ja dzisiaj rano na alkomata się załapałem, a było majnus ten [emoji3]
sokolnik
09-02-2023, 22:18
nie będę teraz wymieniać części w nowym rowerze za ponad 9 000 :D co najwyżej dętki by nie było problemu z pękniętą gumą w terenie/daleko od domu :D dodatkowo już wydałem:
550
450
50
70
40
czyli 1 160 zł a jeszcze błotniki potrzebne, ubezpieczenie OC siebie i AC roweru od kradzieży oraz może jeszcze jakąś blokadę na tarcze z alarmem :D
No i pewnie te dętki + 1 zapas :D może jakiś pokrowiec do przykrycia na balkonie itp... Same wydatki :D a kilometrów 1 :D
no i jakaś mała pompka by się przydała albo łaty do dętek jakbym złapał dziurę/kapcia i trzeba było napompować koło :D
Wind Mill
09-02-2023, 22:27
...rundę zrobię pare km...
Oksymoron.
Albo rundę, albo parę km. :mrgreen:
cz4rnuch
10-02-2023, 09:48
...wiele czynników wpływa na pękanie dętki prawda? Pisanie że u mnie nie pęka a u kogoś pęka jest chyba trochę zbyt ogólne :DZa to przyjmujesz za pewnik, że badziew, jakąś historyjkę jak to się chłopcy z serwisu śmiali i już biegniesz wymieniać :) Może się przejedź na tym rowerze :) Jak coś nie jest zepsute to się tego nie naprawia. No, ale jak cię korci to ja bym poszedł w takie coś jak poniżej. To raczej Ci się nie przebije :)
https://www.smarttirecompany.com/cycling
Wind Mill
10-02-2023, 10:01
Żadne krooova dętki.
https://www.youtube.com/watch?v=y_bwKW6V1lw
patronat
10-02-2023, 11:54
Sokolnik - dobre rowery elektryczne sa wyceniane jak ich odpowiedniki w analogu +10k za elektryke. Sorry ale 9 tys za kompletny rower to nie jest kwota która pozwoli tam wpakować dobre komponenty. Jedyne co zrobiłbym na Twoim miejscu to zadbał o opony i hamulce. Smart Sam jest dość fajną oponą, ale snake miałem po dokładnie 60 metrach w Świeradowie :) ale mój nie był wzmacniany. Za to opór toczenia w porównaniu do Magic Marry np jest zerowy.
cz4rnuch
10-02-2023, 12:51
Czy to oznacza, że równie dobry co ten elektryk analog kosztowałby -1000 plnów? :) Komponenty może i nie z najwyższej półki, ale przecież to rower do dojeżdżania do pracy. U mnie w mieście codziennie widzę setki osób jeżdżących po mieście hulajnogami, rowerami z marketów itd. Kask na łeb, mądry zakup, chlapaki też, światełko również dla bezpieczeństwa, ale z resztą bym się wstrzymał do czasu aż okaże się co tak naprawdę jest potrzebne.
Wind Mill
10-02-2023, 13:41
Przede wszystkim rękawiczki neoprenowe za 500 czy też 800 pln.
Bez tego nie ma co ruszać w 5km trasę.
patronat
10-02-2023, 14:41
O to to.
Ps
Za 9 tys mozna kupic rozsadny rower elektryczny. Na miasto będzie super. Ale w dzisiejszych warunkach wiamomym jest, że co najmniej kilka elementów będzie słabszych. Obstawiam hamulce właśnie, piasty, napęd.
Hamulce można kupić na olx przyzwoite za niedużo. Albo zmienic po taniosci tarcze na wieksze. Naped jak sie zuzyje tez nie bedzie dramatu. Piasty i łożyska- w Cube za 17 k chrupało po 400 km z tyłu. Najtańszy szajs w standarcie był.
Opony i dętki - ja bym jeździł i olewał. Ale za miasto raczej bym nie wyruszył:)
Odzyskałem dziś stalową ramę miastowego Hultaja.
Jakby ktoś był ciekaw, to sama rama, bez haka przerzutki, ale ze śrubą zacisku siodła waży 2370 g na mojej wadze kuchennej.
Na pewno jest odczuwalnie cięższa od pomarańczowej z amelinium, bo przy okazji odniosłem im ten frameset.
Jutro montaż, zobaczymy ile teraz uda się przejechać.
Przy okazji wyszło, że muszę jednak kupić suport, bo prawe łożysko kręci się z oporem. Jeszcze je jutro przeczyszczę, ale zamówię nowy suport i wymienię.
Pozostaje życzyć miłego składania.
Ja się cały tydzień obijałem, ale miałem parę spraw do pozałatwiania, w sumie to nawet dobrze wyszło, kolanka trochę odpoczęły.
Trzeba będzie jutro spróbować sił na solance.
Dzięki, na razie tapeciakiem sobie wyczyściłem gwint w mufie suportowej i przykręciłem hak przerzutki.
Ja też się obijałem, bo był mróz i jeździłem najkrótszy wariant fabryki. Jutro jednak idę spróbować sił na piwie.
a mój gruz pon i wt na serwisie [emoji848] może by szoso jeździć
Ja złożyłem Hultaja.
W życiu bym nie przypuszczał, że do przeciągnięcia nowej linki przerzutki, będę musiał częściowo odwinąć owijkę.
W pon chyba już nim do fabryki pojadę. Przy okazji wymiany rury doszło mi trzecie mocowanie bidonu, tym razem pod ramą. Rama, przynajmniej częściowo jest od środka pokryta jakimś lakierem lub żywicą. To chyba zabezpieczenie antykorozyjne. Szkoda, że przed pryskaniem nie zabezpieczyli gwintów. Poszło śrubami, przy bardzo niepokojących dźwiękach. Muszę w końcu sobie kupić gwintowniki M5 i M6.
Przy okazji stojak serwisowy mi się popsuł. Zjechał się gwint od śruby łapy do trzymania roweru. Może ktoś polecić coś fajnego? Najlepiej składającego się, żeby za dużo miejsca nie zajmował.
Wind Mill
11-02-2023, 15:36
Ależ mnie ta zima nie zima nad Zatoka wpieniła!
W ubiegłotygodniowy czwartek, wracając po śliskim (mimo iż bez przygód), stwierdziłem iż pora na zimówkę z przodu.
Do tego syny optyków zapowiadały minus i spory śnieg.
W piątek już od rana zima, ale dojazd bez przygód / problemów.
W dzień spory opad śniegu, po 18ej w nocy na fajrant rower nieco przysypany pod rowerową wiatą. A było brać plandekę...
Całe szczęście, iż o podobnie niecnej godzinie ruszał kolega, który wspomógł mnie szczotką do odśnieżania auta, mogłem swoje dwa koła odśnieżyć szybko i bez przemoczenia rękawiczek.
69968
69969
Za to droga powrotna - koło firmy miły świeży śnieżek (jak na obrazku), po którym przyjemnie się jedzie ślizgiem - ale dalej koszmar.
Jakieś dziwne białe mokro kopne i do tego podeptane gunwo - powrót trwał 1,5 godziny, pół na pół jazdy i prowadzenia roweru pieszo - zamiast zwyczajowych 30 minut normalnie lub 35...50 minut po białym i śliskim.
No dobra, na poniedziałek trza założyć zimówkę także na tył.
Poniedziałek - dedeery i chodniki przejechane traktorem z lemieszem podniesionym jakieś 20cm nad nawierzchnią, albo kopne i znów zmechłane coś albo "jodełka" po tylnych kołach traktora.
Męczarnia. :mrgreen:
Jedyny moment ulgi to skok w bok w las, jak nim się przyjemnie jechało, no ale to raptem kilka km.
Z powrotem znów mordęga, stwierdzam iż p...ę niedolę i do tyrlandii przez 4 dni zmierzam koleją.
A teraz co? Za oknem ulica czarna, podwórko niemal bez śniegu, nawet na krańcach Wysoczyzny Kaszubskiej widzę na kamerce bezśnieżność. :mrgreen:
Czyli babrałem się w mechanice (wymiana tyłu na zimowy wiąże się z szejkowaniem zimowego łańcucha do kompletu z wolnobiegiem na zimowym kole) po to, by JEDEN dzień jeździć rowerem?! :evil:
Jedyny plus tego jest taki, iż przy okazji wyszejkowałem łańcuch całoroczny. :mrgreen:
69970
Wind Mill
11-02-2023, 17:44
...co najwyżej dętki by nie było problemu z pękniętą gumą w terenie/daleko od domu ...
no i jakaś mała pompka by się przydała albo łaty do dętek jakbym złapał dziurę/kapcia i trzeba było napompować koło :D
Wpierw dygresyjnie rys historyczny, by lepiej uzmysłowić tło.
Swój rower zakupiłem w 2012 roku w Realu. Za 599 złotych. Słownie: pięćset dziewięćdziesiąt dziewięć złotych. Marketowa marka Sprick.
Od początku służył do codziennych dojazdów do / z pracy (10...20 km w jedną stronę, zależnie od miejsca zamieszkania / pracy, pomijam tu powroty połączone ze szwendactwem, tak do 60km) oraz do szwendania się po okolicy, weekendowo tak do 100km.
Cały rok, jedynie głęboki śnieg lub mocna szklanka mnie powstrzymywały.
Chyba w połowie 2013 zainstalowałem na bagażniku na stałe koszyk, w nim jeździ plecak zawierający między innymi zestaw serwisowy.
Teraz ad rem ogumowania kół. ;)
Pierwsza wymiana fabrycznych laczków przypadkiem trafiła na Author Rolling Stone (niegdyś Panaracer).
Oponki wytrzymywały rok (do zupełnego wyłysienia tyłu), sukcesywnie były wymieniane, bardzo łatwo łapały przebicia, zatem zestaw serwisowy wożony ze sobą był must be.
Co nań się składa? Podstawowe narzędzia (klucze, łyżki do opon), dwie dętki na zmianę oraz łatki. No i oczywiście pompka - od niemal 10-u lat nożna z Lidla. Od czasu jej zanabycia nie wyobrażam sobie ręcznie dymać. ;)
Po roku czy dwóch stosowania różnych łatek, takich z marketu i bardziej specjalizowanych, zacząłem używać wyłącznie Park Tool GP-2 (samoprzylepne).
Nie wyglądają (cienka folia) ale za to idealnie robią - nigdy z nimi nie miałem żadnych problemów, przeciwnie niż z wcześniej wspomnianymi mniej lub bardziej renomowanymi.
Jeśli warunki po trasie był kiepskie (ciemno, deszcz), to po szybkości wymieniałem dętki, jeśli nie, to przebite łatałem.
Jakie dętki się przewijały? Author, CST, B'Twin, Schwallbe, Continental - all the same for me.
Kolejny etap - chyba w połowie 2016 usłyszałem o Schwallbe, że mają warstwę antyprzebiciową. Oczywiście nie tylko ta marka to ma, w ramach tej też są różne stopnie ochrony.
Padło na Marathon Plus Tour.
O ile wcześniej w ciągu całego roku jeżdżenia dzień w dzień po mieście, gumę łapałem nie wiem ile razy (5? 10? 15?), tak po zamianie olaczkowania problem ustał.
Omijałem jedynie leżące na asfalcie denka butelek lub "tulipany" - szklany tłuczeń był mi (i oponom) nie straszny. Skoro na reklamowym filmiku pan jeździł po pinezkach, to ja nie będę gorszy! ;)
Kapeć i owszem się zdarzył (jeden), ale wtedy wyciągnąłem z tylnej opony chyba z 30-o milimetrowej długości blachowkręt samowiertny.
A teraz zaczynamy przybrudzać powyższy róż, aczkolwiek nie do końca.
Pierwszy mocniejszy lód na Marathonach - o Mamo, czy to chce mnie zabić? Fajnie że są małoprzebitne, ale trakcja w porównaniu do poprzednich Rolling Stone to koszmar! Skubane szybko łysiały, ale za to ładnie trzymały się (zimowej także) drogi!
Zatem, na przód poszły Schwallbe Smart Sam (grudzień 2016). Słabiej trzymały niż Rolling Stone, ale o niebo lepiej niż Marathon. Od tych ostatnich za to są słabsze przebiciowo. Coś za coś.
Rok później zanabyłem kolejne Smart Sam (przód). Dlaczego?
Od jakichś dwóch...trzech miesięcy zacząłem zauważać szybszy ubytek ciśnienia. Wymieniłem dętkę lub dwie, to samo, nie pamiętam już, czy sprawdzałem dętki czy nie bąblowały zanurzone w wodzie, w oponie żadnego syfu się nie mogłem domacać.
I tak dwukołowa historia bezprzebiciowo toczy się do czerwca 2021 - wymiana opony z tyłu (zużycie bieżnika), nadal na Marathon Plus Tour.
Listopad 2022. Znów od jakiegoś czasu z przodu szybciej spada ciśnienie (Smart Sam). Na krawędzi klocka bieżnika kawałek szkła, opona lekko sperforowana w tym miejscu, zatem trza wymieniać.
Zamówiłem nową, ale coś mnie tknęło i wytargałem z piwnicy wcześniej odłożonego, raptem rok używanego Smart Sama.
Tym razem oględziny były dokładniejsze, centralnie w klocku bieżnika miałem szklaną igiełkę lub drucik. Udało się cholerstwo wybebeszyć, rok używany 6-o letni Smart Sam znów służy, zbyt duże ubytki ciśnienia ustały, nówka se wisi czekając na swoją kolej.
Nadmienię jeszcze, że przynajmniej w Trójcieście, na drogach i śmieszkach rowerowych wala się dużo ostrego syfu, często celowo rozbitych butelek.
Ufff... I po co się tak rozpisałem?
Panie sokolnik! Przestań pan farmazonić, dętka taka czy śmaka, tylko wsiadaj pan na rower i nabywaj formy!
W końcu four wheels move your body, but two wheels move your soul!
Jak złapiesz flaka to załatasz lub wymienisz dętkę, jak będzie to zbyt częste, to wymienisz opony na lepsze. :)
Powyżej widać, że to działa.
Edyta: co z pamięci to niedokładne, ale daty są dokładne, zapisane w aplikacji Weksel, w pliku "Serwis temu lowelku". :mrgreen:
sokolnik
11-02-2023, 17:49
cyk i ubezpieczony rower od kradzieży oraz OC i NW rowerzysty też oczywiście :D
składka roczna 517 zł. Ujdzie.
Wind Mill
11-02-2023, 18:16
A kiedy w trasę? Zima już znikła! :)
sokolnik
11-02-2023, 18:31
A kiedy w trasę? Zima już znikła! :)Dziś wymieniałem ramię wycieraczki tylnej bylo troszkę piłowania he
Oraz inne obowiazki domowo rodzinne.
Do tego rano padalo więc moto bardzo a ja nie mam błotników i nie chce się cały uwalić oraz cały rower uwalić. Po za tym jeszcze sól na chodnikach :)
Przymiarka była rano do kominiarki oraz nowego kasku.. Jest ok. Może w przyszłym tyg pojade do pracy chociaż planowałem za jakieś 2 tyg z jednego powodu :) przyszły tydzień mam grafik 11-19 :) byłyby testowane lampki w drodze powrotnej :)
Generalnie jak będzie jutro sucho to jutro jeżdżę :) obiecuje :)
Błotnik zamówię chociaż na tył i pewnie we wtorek będzie dostawa.
sokolnik
11-02-2023, 18:41
Czyli musze jeszcze kupić dętki i pompke jakąś małą chyba ręczna albo jak, piszesz nożną ale nie chce mi sie tego wozić wszystkiego hehe nie zmieści mi sie jedzenie i picie do pracy he a jeszcze nie mam żadnych narzędzi przygotowanych do wymiany dętki he
Wind Mill
11-02-2023, 19:04
No nożna ma sens chyba jedynie w plecaku, nie wiem czy by wlazła do jakiejś sakwy upinanej pod ramą (znaczy się pod górną rurą).
Z drugiej strony, ludzie używają ręcznych i żyją - kwestia, jak często tego trza używać, im rzadziej tym łatwiej łapać krzepę w łapach. ;)
Są tez naboje z CO2 do nabijania dętek.
Poza tym, ja zanim się dorobiłem przewoźnego serwisu to po prostu beztrosko se jeździłem. Do drugiego flaka, pierwszy udało się załatwić nieodległym serwisem rowerowym.
Po drugim należało się ogarnąć w temacie i tyle, google Twoim przyjacielem.
Przecież Ty nie jedziesz na wyprawę w odludzia - w mieście nie zginiesz z rowerem. :mrgreen:
sokolnik
11-02-2023, 19:28
No nożna ma sens chyba jedynie w plecaku, nie wiem czy by wlazła do jakiejś sakwy upinanej pod ramą (znaczy się pod górną rurą).
Z drugiej strony, ludzie używają ręcznych i żyją - kwestia, jak często tego trza używać, im rzadziej tym łatwiej łapać krzepę w łapach. ;)
Są tez naboje z CO2 do nabijania dętek.
Poza tym, ja zanim się dorobiłem przewoźnego serwisu to po prostu beztrosko se jeździłem. Do drugiego flaka, pierwszy udało się załatwić nieodległym serwisem rowerowym.
Po drugim należało się ogarnąć w temacie i tyle, google Twoim przyjacielem.
Przecież Ty nie jedziesz na wyprawę w odludzia - w mieście nie zginiesz z rowerem. :mrgreen:Ale bede jeździł po lesie który mam obok parkingu także bedzie jazda... Ja nigdy sam dętki nie zmienialem w rowerze bo za dzieciaka to dziadek robil pamiętam :) później rower który miałem to nie pamiętam bym kapcia złapał, a jeździłem nad jezioro jakies 5km i po lesie i po piachu i NIGDY kapcia nie miałem. Przynajmniej nie pamiętam. A żebym jakieś łaty woził??? Pompke to mogłem wozić bo miałem taką przypinaną so ramy... Ale to tyle. Teraz po prostu dorosłem i myślę co będzie gdy ... A nie jak za gimnazjalisty... Jak cos to tata przyjedzie i mnie ściągnie do domu hehe
Spokojnie, dopiero go kupiłem, był śnieg za oknem a ja juz i tak szybko wszystko prawie mam. Ten błotnik myślę jakiś kupić... Jeszcze myślę jaki he w sumie mamy luty i nie spieszy mi się jeździć do pracy rowerem. Najpierw pojeżdżę sobie tak po prosru. Sprawdzę trasę do pracy i do domu. Czasowo zobacze jak to wygląda. Będzie dobrze, dopiero luty, pierwsza połowa :) a kupiłem 1 lutego a dziś 11 :)
Ile Wam zajmuje wymiana dętki w trasie?
Wind Mill
11-02-2023, 19:45
Cholera, nie wiem, od zatrzymania roweru do ponownego ruszenia. :mrgreen:
Pół godziny, kwadrans? ¯\_(ツ)_/¯
Ile Wam zajmuje wymiana dętki w trasie?
Lepiej to przećwicz w domowych warunkach ;) Wymiana samej dętki zajmuje 1-2 minuty. Ale założenie opony na obręcz.. no tu bywa czasami grubo, zależy od kombinacji opony i obręczy. Zwykle całość to kilkanaście minut ale maksymalnie kląłem przez jakieś 45 ;)
Od czasów nastolatka miałem rower, którym zrobiłem przez wiele lat jakieś 17tys km. Nie pamiętam, żebym w ogóle gumę złapał. A teraz średnio raz na 1000km :) Tzn zwykle długo nic ale jak już się zacznie to potem coraz częściej i wychodzi, że najlepiej opony zmienić.
sokolnik
11-02-2023, 21:54
Lepiej to przećwicz w domowych warunkach ;) Wymiana samej dętki zajmuje 1-2 minuty. Ale założenie opony na obręcz.. no tu bywa czasami grubo, zależy od kombinacji opony i obręczy. Zwykle całość to kilkanaście minut ale maksymalnie kląłem przez jakieś 45 ;)
Od czasów nastolatka miałem rower, którym zrobiłem przez wiele lat jakieś 17tys km. Nie pamiętam, żebym w ogóle gumę złapał. A teraz średnio raz na 1000km :) Tzn zwykle długo nic ale jak już się zacznie to potem coraz częściej i wychodzi, że najlepiej opony zmienić.
może i przećwiczę ale na starym rowerze najpierw, moim pokomunijnym góralu :D który woził mnie niedawno do mechanika jak Golf miał serwis :D nie wspominam tego dobrze ale dał radę :D bo u niego też by trzeba było wymienić parę rzeczy a w sumie wymienić wszystko... tylko pytanie czy nie strach jeździć na tak starej prawie 25 letniej ramie/rowerze... ?
zdjęcie z neta...
69976
Żona mówi bym napompował koła i postawił pod śmietnikiem :D
- - - - kolejny post - - - - - -
zrobiłem małą przymiarkę wirtualną do błotnika z zachowaniem proporcji i wielkości względem kół i chyba wygląda to całkiem całkiem :)
co sądzicie o takim wyglądzie błotnika? Wygląda to jakoś?
SKS Mudrocker aktualnie za 137 z alle drogo
69980
chciałbym przedłużyć maksymalnie błotnik w stronę roweru/wahacza/silnika... by całe błoto tam nie leciało, tylko by błotnik osłaniał rower ewentualnie wszystko spływało na ziemie. Są takie przedłużki albo gotowe elementy które mółgłbym zastosować? Pewnie bez druciarstwa/kombinowania/wciskania/docinania się nie obejdzie...
cz4rnuch
11-02-2023, 22:02
cyk i ubezpieczony rower od kradzieży oraz OC i NW rowerzysty też oczywiście :D
składka roczna 517 zł. Ujdzie.
Laweta w cenie? A tak już bardziej poważnie to czy ktoś z was ubezpiecza rower, siebie jako rowerzystę itd?
krzysztofz24
11-02-2023, 22:03
Weź błotniki ze starego i problem rozwiązany:-)
sokolnik
11-02-2023, 22:04
Laweta w cenie? A tak już bardziej poważnie to czy ktoś z was ubezpiecza rower, siebie jako rowerzystę, pasażerów?
nie, nie lawety nie było :D ale mogłaby by być, koniecznie w dieslu :D
Weź błotniki ze starego i problem rozwiązany:-)
ze starego nie będzie pasować, tam są małe koła :D
zdjęcie z neta...
69976
Unibike Trawers z zarąbistym malowaniem zielono-czarnym, których dzisiaj się już nie robi. Toż to jest mój rower, którego zresztą też jeszcze gdzieś tam mam :) Nawet nim góry zdobywałem :)
Laweta w cenie? A tak już bardziej poważnie to czy ktoś z was ubezpiecza rower, siebie jako rowerzystę itd?Marcinu, daj spokój.
cz4rnuch
11-02-2023, 22:25
Wiem, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Ale jestem (edit: ok, byłem) ciekaw czy ktokolwiek jeszcze wpadł na taki pomysł. Edit: Ale w sumie faktycznie bez sensu się nad tym rozwodzić.
sokolnik
12-02-2023, 00:52
Lepiej się ubezpieczyć bo może Nas spotkać coś takiego [emoji14]
https://www.facebook.com/reel/752397899577789?s=yWDuG2&fs=e
Oj tam... Ja mam OC rowerowe na wypadek, gdybym komuś w nerwach lusterko w aucie przetrącił albo by mi klucz z kieszeni wystawał i porysował auto :) Dorzucili mi do ubezpieczenia mieszkania za jakieś grosze, to wziąłem.
sokolnik
12-02-2023, 12:25
Oj tam... Ja mam OC rowerowe na wypadek, gdybym komuś w nerwach lusterko w aucie przetrącił albo by mi klucz z kieszeni wystawał i porysował auto :) Dorzucili mi do ubezpieczenia mieszkania za jakieś grosze, to wziąłem.Z ubezpieczeniem mieszkania mam OC gdybym w sklepie rozwalił jakis towar itp... Cokolwiek. Po prostu OC zwykle ale roweru to raczej nie obowiązuje bo to juz inny rodzaj odpowiedzialności.
To nie wątek o ubezpieczeniach jednak powiem, że warto byc ubezpieczony bo jak coś spotka Nas zlego to wyolacaja chociaż trochę kasy. Coś o tym wiem licząc w kilkunastutysiacach, wiec od żałuję te 150 czy 200 zl dodatkowrgo ubezpieczenia oc i nw na rowerze, przy okazji AC roweru.
Ide dzis na rower. Jest sucho, bez wiatru, w miarę ciepło także będzie jazda :)
Ma ktoś wiesze dot. wydruków 3D :) wymyśliłem że taka drukarka by mi mogla wydrukować kawałek blotnika :)
Przy okazji stojak serwisowy mi się popsuł. Zjechał się gwint od śruby łapy do trzymania roweru. Może ktoś polecić coś fajnego? Najlepiej składającego się, żeby za dużo miejsca nie zajmował.
Ja mam ten z Lidla. W sumie daje radę. Ale nie wiem czy nie połamiesz ;p
Ja mam ten z Lidla. W sumie daje radę. Ale nie wiem czy nie połamiesz ;p
Też Cię kocham. :-P
Ten lidlowy ma taki sam mechanizm łapy jak mój obecny. Trochę mnie wkurzało, że szczęki łapy za mało się otwierały i jakakolwiek przekładka roweru w stojaku to i tak było kręcenie. Zatem jak mam kręcić to wolę kupić taki z łapą zakręcaną, a nie z szybkozamykaczem.
Wind Mill
12-02-2023, 15:39
...Przy okazji stojak serwisowy mi się popsuł. Zjechał się gwint od śruby łapy do trzymania roweru. Może ktoś polecić coś fajnego? Najlepiej składającego się, żeby za dużo miejsca nie zajmował.
Ja mam ten z Lidla. W sumie daje radę. Ale nie wiem czy nie połamiesz ;p
Właśnie, wiedziałem, że mam coś napisać. Wczoraj przy okazji zakupów, zauważyłem owe stojaki. 159 pln.
Skoro w Gda się właśnie pojawiły, to pewnie i w innych miejscach też są.
Kilka lat temu kupiłem w sumie jeden z najtańszych stojaków i naprawdę jestem zaskoczony, że wytrzymuje te siły skrętne przy łapaniu za sztycę.
Właśnie, wiedziałem, że mam coś napisać. Wczoraj przy okazji zakupów, zauważyłem owe stojaki. 159 pln.
Skoro w Gda się właśnie pojawiły, to pewnie i w innych miejscach też są.Używam lidlowego, dają radę, choć ja jeden z szybkozamykaczy muszę podmienic, bo pękł plastik, ale ogólnie dobrze trzyma.
nasz lokalny sklep rowerowy takie majdruje, zayebiste są, kiedyś były za 50zl, teraz 100zl.69986
Taki mały mam, do szybkich rzeczy, typu wymiana koła czy smarowanie łańcucha jest spoko. Ale do dłuższych tematów, typu poskładanie całego roweru potrzebuję czegoś, gdzie nie będę musiał pół dnia w kucki siedzieć.
sokolnik
12-02-2023, 18:27
1 zaliczona, krótka bo krótka ale dała mi bardzo dużo informacji :) byłaby dłuższa ale deszczyk zaczął padać a ja bez błotników więc wiecie :)
1. Mimo kominiarki (cienkiej co prawda) zimno w głowę, mimo bądź co bądź niskich prędkości. Muszę zmienić okrycie głowy pod kaskiem.
2. 2 x podjechałem pod wieeelką górę iiii mimo wspomagania nogi czułem bardzo. Także to nie tak ze nie ma treningu nóg, rąk, brzucha. To nie motocykl. Motocykl mam w garażu.
3. Wspomaganie elektryki do 25km/h jest niewystarczające. Powyżej 25 km/h jedzie sie jak zwykłym rowerem i czuć to :) musze zajrzeć do instrukcji i odblokować w dostępnych opcjach, wtedy to będzie jazda czuje.
4. Noszenie roweru z 3p. na dół i na górę jest odczuwalne :) no i jeszcze mój łańcuch w plecaku...
5. Deszczyk, także jazdę zakończyłem bo zimno w głowę i deszcz także to był koniec.
Na pewno fizycznie wzmocnię się na rowerze, nawet na elektryku. Pytanie na ile starczy bateria na odblokowanym rowerze... Noszenie na 3p, pedałowanie mimo wszystko to pedałowanie... [emoji3]
Tyle pytań a tak mało odpowiedzi [emoji3]
Korci by ruszyć jeszcze raz dziś bo chyba sucho jednak, musiało przestać padać jak tylko do domu wszedłem [emoji3]
Wtedy bym przetestował przednia lampke, inną czapkę, odblokowany silnik... Moze nawet zaliczył bym trase do pracy mierząc czas...
No i wtedy bym wiedział czy musze pojeździć trochę, nogi przyzwyczaić i dopiero po kilku "treningach" zacząć jeździć do pracy... Oraz jeszcze info czy nowa czapkę kupić musze itp. Błotniki muszę i tak kupić. Nie chce być chory zaraz.
69987
siemalysy
12-02-2023, 18:38
Idę po popcorn, bo jest ciekawie [emoji6]
sokolnik odblokowanie wspomagania powyżej 25 km/h moim zdaniem to głupota i nieodpowiedzialność. Ale każdy żyje po swojemu ;)
Gratuluje pierwszej przejażdżki.
Ja mam każdy swój rower odblokowany powyżej 25 km/h, choć MTB to głównie na zjazdach.
Dziś bujnąłem się gruziastym Trekiem i chyba będzie dobrze. Mogę dłużej jechać w każdych chwycie kiery, żadnych boleści czy drętwienia nie czułem. Choć ostatecznie się okaże po 100+.
Jutro stalówką do fabryki. Zobaczymy ile tym razem nią dam radę przejechać.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.