PDA

Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 [22] 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178

jarek76
06-09-2014, 22:54
Damian ładna wycieczka:-) Ja dziś zrobiłem tylko 51km

nikoniarz
06-09-2014, 23:14
Ja strzeliłem aż 23 km. Do tego 680 fotek i 3 portery. Jestem zadowolony :D

shaolin
07-09-2014, 02:50
Dzięki, przydało się :mrgreen:
Taka se wycieczka (http://www.strava.com/activities/190769795)
Faktycznie taka se, skoro zadnego KOMa :mrgreen: widze, ze zmieniliscie trase, dobrze sie jechalo?

superkomornik
07-09-2014, 07:21
Zmieniliśmy bo google maps prowadzi często prez drogi wojenne ;) Powrót był drogą krajową, ale pusto na niej bo obok jest autobahn ;)


Zrobiłem 110km dzisiaj.... co te fałki potrafią zdziałać . Rower dobre 50g lżejszy i jakie efekty .

Ładnie, ale polecam pivoty, da się daleko zajechać :mrgreen:


Damian ładna wycieczka Ja dziś zrobiłem tylko 51km

Przyznaj się,. ile razy przejechałeś Tapadła? :-P

shaolin
07-09-2014, 11:17
Dzisiaj krotko:
http://www.strava.com/activities/190965101

Mialem awaryjna sytuacje, babka mi przeciela trase jak lecialem, ona cisnela pod prad, a ja we wlasciwym kierunku. Nie ma to jak Kitaj :D wydygala niezle, bo zahamowala zamiast przyspieszyc (ja odbijalem w lewo, a ona leciala w moja prawa strone). Odbilem sie butem od skutera, po drodze blokujac kola z wrazenia :D Eh... Szanghaj :D

shaolin
07-09-2014, 16:49
http://road.cc/content/news/129570-giovanni-pinarello-dies-age-92

chudeusz
07-09-2014, 18:13
35km po jakichś zadupiach leśnych gdzie nawet ścieżki niekiedy brakowało :D. Według endo spory kawałek przejechałem korytem odry :D. Nieźle jak na crossa... z fałkami ;).

jarek76
07-09-2014, 18:31
Zmieniliśmy bo google maps prowadzi często prez drogi wojenne ;) Powrót był drogą krajową, ale pusto na niej bo obok jest autobahn ;)



Ładnie, ale polecam pivoty, da się daleko zajechać :mrgreen:



Przyznaj się,. ile razy przejechałeś Tapadła? :-P
Ani razu[emoji1] , pojechałem dłuższą drogą wokół Ślęży[emoji1] przez Jaźwinę, Słupice, Oleszną. Bardzo fajna trasa, polecam [emoji4]
A dziś z młodym 30km w przeciwnym kierunku:-)

jacgyver
07-09-2014, 19:20
Jeździłem zjazdówką ale w tym roku poszedłem po rozum do głowy i kupiłem ścieżkowca/enduro. Santa Cruz Blur LT2 dla sprecyzowania. 15cm skoku i 13kg wagi. Rower o wiele bardziej wszechstronny. Do karkołomnych zjazdów i ostrych podjazdów. Na rowerze jeżdże odkąd z kołyski wylazłem i uwierz mi, że co nie co o nich wiem. Dyrdymały o spadku siły hamowania tarczy radzę włożyć między bajki. Jeśli juz to jak się mocno rozgrzeje i olej "spuchnie". Jak również to, że na mokrym V-ka zahamuje tak dobrze jak na suchym.


Trochę fizyki wyjaśni sprawę: woda na tarczach hamulcowych jak i na obręczy zmniejsza tarcie. Oba typy hamulców stracą trochę na sile hamowania. Tarcza szybciej się tej wody pozbędzie. Ale tutaj szukamy dobrego rozwiązania niewielkimi nakładami finansowymi. V-ki są wystarczające.

Masz auto? Zamontowales w nim jakieś najlepsze wielotłoczkowe hamulce z nawiercanymi tarczami i super klockami bo fabryczne to tylko spowalniacze? Zastanów się i wtedy napisz!

pit.
08-09-2014, 07:45
Dzięki, przydało się :mrgreen:
Taka se wycieczka (http://www.strava.com/activities/190769795)

Jezusicku, 232.4km ....

"Taka se wycieczka" - skomność opanowana widzę. Szacun ;)

superkomornik
08-09-2014, 08:04
Ani razu[emoji1] , pojechałem dłuższą drogą wokół Ślęży[emoji1] przez Jaźwinę, Słupice, Oleszną. Bardzo fajna trasa, polecam [emoji4]
A dziś z młodym 30km w przeciwnym kierunku:-)

Młody daje rade, w jego wieku śmigałem trasy z jednym zerem mniej :)



"Taka se wycieczka" - skomność opanowana widzę. Szacun

Bo nie ma się czym chwalić skoro avg poniżej 30km/h :mrgreen:

wolnyslimak
08-09-2014, 09:10
... V-ki są wystarczające.

Masz auto? Zamontowales w nim jakieś najlepsze wielotłoczkowe hamulce z nawiercanymi tarczami i super klockami bo fabryczne to tylko spowalniacze? Zastanów się i wtedy napisz!

Widać zależy jak dla kogo. Dla mnie i dla moich znajomych nie są. Dlatego każdy mówi na nie "zwalniacze" a nie hamulce. Jak się jeździ asfaltami i podnieca się każdym kilometrem to pewnie i klocek do opony przy suchych warunkach dałby radę. Więc proszę nie nazywajcie tego szumnie MTB, bo to zupełnie inna bajka i złe nazewnictwo prowadzi do nieporozumień.

Co do samochodu to mam dwa. Jeden to szybki benzyniak z turbo i wierz lub nie ale hample nie są fabryczne. Zadbałem o bezpieczeństwo:) W transporterze też niedawno zamontowałem nówki tarcze i takież klocki. Co prawda fabryczne ale najlepsze jakie były dostępne. Hamulce to podstawa dla kogoś kto lubi zapier...ać!

zdyboo
08-09-2014, 09:20
A ja niesiony falą zeszłotygodniowej dyskusji, wczoraj wygrałem aukcję V-ek z równoległym prowadzeniem klocków. Komplet na oba koła. XTR, żeby było zabawniej. ;)
Czekam na przesyłkę. Do tego wygrzebię z szafy stare klamki Avid SD-5 i będzie zestaw do mieszczucha prima sort.

superkomornik
08-09-2014, 09:26
Jak tak dalej pójdzie to wymienisz wszystkie części w tym mieszczuchu ;)

zdyboo
08-09-2014, 09:32
Nic tak nie niszczy roweru jak jego codzienne używanie. Mam tylko nadzieje, że rama nie podda się zbyt szybko. ;)

shaolin
08-09-2014, 09:39
A ja niesiony falą zeszłotygodniowej dyskusji, wczoraj wygrałem aukcję V-ek z równoległym prowadzeniem klocków. Komplet na oba koła. XTR, żeby było zabawniej. ;)
Czekam na przesyłkę. Do tego wygrzebię z szafy stare klamki Avid SD-5 i będzie zestaw do mieszczucha prima sort.

Tylko sprawdz czy nie ma luzu na pantografie bo z luzem to nawet XTR nie pomoze ;)

pit.
08-09-2014, 09:40
Ja się muszę zmobilizować i w końcu wsiąść na rower. Nie dość że brzuch rośnie, to jeszcze człowiek z dnia na dzień coraz bardziej rozlazły i leniwy się robi. A i bardziej ekologicznie by się żyło.

zdyboo
08-09-2014, 09:43
Tylko sprawdz czy nie ma luzu na pantografie bo z luzem to nawet XTR nie pomoze ;)

Miałem kilka lat LX z pantografem i nawet po górach było jeżdżone i żadnego luzu na pantografie nie miało, ale zobaczymy jak dotrą.

shaolin
08-09-2014, 10:01
Tomek, to ze Twoje nie mialy to nie znaczy, ze czyjes nie zlapia. Po prostu sprawdz i cicho :razz:

pit. idz z komornikiem na rower to nadrobisz od razu 10 lat :D

zdyboo
08-09-2014, 10:04
Z cyborgami nie jeżdżę. :-P
Dlatego też nigdy do mnie nie przemawiała koncepcja szosówki. Z asfaltowych form rowerowych treking mnie w pełni zaspokaja.

shaolin
08-09-2014, 10:09
Komornikowi jeszcze daleko do cyborga, skoro ledwo KOMy zdobywa (nie to co ja :mrgreen: a nie jezdze na szosie, Tomek cicho :razz:).

Szosowka jest cudowna ale trzeba wyjechac za miasto bo to tak jak szybkim autem - dusi sie taki sprzet bo ledwo sie rozpedzisz to trzeba stawac na swiatlach (bo w PL jednak trzeba sie zatrzymac, to nie Szanghaj :D). Na szczescie z Wroclawia latwo wyjechac, gorzej z Szanghaju... :D

superkomornik
08-09-2014, 10:12
Dzieki ;) Zawsze jednak mogę jechać na blacie 30 :D

Fakt faktem szosówka wymusza pewne zachowania na trasie. Trzeba się mocno pilnować z nawierzchnią. Jazda przez miasto nie jest przyjemna i bezpieczna. Ale zapitalanie za miastem na dobrej nawierzchni mocno to wynagradza :D

zdyboo
08-09-2014, 10:20
bo w PL jednak trzeba sie zatrzymac, to nie Szanghaj

Tam zaraz zatrzymywać. Są takie skrzyżowania, że patrzę tylko czy jest pusto, ale są takie, gdzie nawet na zielonym jestem czujny jak kuna.

MadOnion
08-09-2014, 11:52
Po obejrzeniu wczorajszego DH w Hafjell przypomniał mi się jeden filmik ; )
http://www.pinkbike.com/news/video-aaron-gwins-flat-tire-flyer-world-cup-2014.html
Sorki za link ale nie wiedziałem czy się dla samo video wkleić
BTW. świetna reklama dla DT Swiss

zdyboo
08-09-2014, 12:32
I dla producentów dampera.

Kiedyś wracając z pracy w kozie miejskiej złapałem gumę, a tam żeby zdjąć koło, to trzeba było odkręcić cztery śruby i mi się nie chciało. Jechałem na flaku, choć znacznie wolniej, niż normalnie, ale dojechałem, wymiękłem dopiero niedaleko domu, jak zaczął się nierówny chodnik.

shaolin
08-09-2014, 12:44
Tam zaraz zatrzymywać. Są takie skrzyżowania, że patrzę tylko czy jest pusto, ale są takie, gdzie nawet na zielonym jestem czujny jak kuna.

Ja tez przez wiele lece tylko sprawdzajac czy nic prostopadle mnie nie trafi ale nie ma co propagowac takich zachowan. Bezpieczenstwo przede wszystkim!


Dzieki ;) Zawsze jednak mogę jechać na blacie 30 :D

Fakt faktem szosówka wymusza pewne zachowania na trasie. Trzeba się mocno pilnować z nawierzchnią. Jazda przez miasto nie jest przyjemna i bezpieczna. Ale zapitalanie za miastem na dobrej nawierzchni mocno to wynagradza :D

Pilnowac sie nie trzeba, po prostu jest niewygodnie jak wbijesz na kocie lby albo jakis sajgon asfaltowy :D


Po obejrzeniu wczorajszego DH w Hafjell przypomniał mi się jeden filmik ; )
http://www.pinkbike.com/news/video-aaron-gwins-flat-tire-flyer-world-cup-2014.html
Sorki za link ale nie wiedziałem czy się dla samo video wkleić
BTW. świetna reklama dla DT Swiss

Swietna reklama dla DT Swiss to moje KOMy na stravie :mrgreen: W koncu tez mam ich kolka ;)


I dla producentów dampera.

Kiedyś wracając z pracy w kozie miejskiej złapałem gumę, a tam żeby zdjąć koło, to trzeba było odkręcić cztery śruby i mi się nie chciało. Jechałem na flaku, choć znacznie wolniej, niż normalnie, ale dojechałem, wymiękłem dopiero niedaleko domu, jak zaczął się nierówny chodnik.

Na flaku to szkoda opony i obreczy w sumie, pytanie ile miales do przejechania. Ale tez nie lubie odkrecania, wole szybkozamykacze (a w przypadku DT to sa szybkozakrecacze :D) bo jednak troche ulatwiaja zycie.

Jak robilem serwis roweru zoltego to tam pelne oski i nakretki, zapieczone oczywiscie. Byla rzezba ale sie udalo i teraz dostep latwiejszy ale nie lubie sie w tym grzebac. Bede musial jutro jak przyjdzie mi hak przerzutki montowany w dropoucie ramy... Mala cena za to co pozniej bede mogl robic czyli zmieniac biegi :D

zdyboo
08-09-2014, 13:03
Na flaku to szkoda opony i obreczy w sumie, pytanie ile miales do przejechania. Ale tez nie lubie odkrecania, wole szybkozamykacze (a w przypadku DT to sa szybkozakrecacze :D) bo jednak troche ulatwiaja zycie.

W przypadku koła z hamulcem torpedo i piastą wielobiegową, szybkozamykacz wiele nie zmienia, a rzadko się go spotyka, ze względu na haki koła z regulacją. Do tego dochodzi jeszcze niemal pełna osłona na łańcuch. Nie był to w każdym razie taki hop siup serwis.
Do przejechania miałem ok 12 km, ale przed wyjazdem z firmy nabiłem na kamień, co starczyło na jakieś 3 km, potem coraz bardziej czułem miękkość z tyłu. Połowa trasy na pewno była na kompletnym flaku.
Opona o dziwo przeżyła, obręcz też. Dopiero jak długo potem rozwaliło piastę, to zafundowałem całe nowe koło. Rower jeździ do dziś, z tym, że dałem go mojej siostrze.
Ja w miejskim rowerze jednak wolę śruby, bo czasem zdarza się zostawiać rower zapięty tylko za koło, to mniejsza szansa, że zastane po powrocie tylko to koło. Obecnie mam zaciski śrubowe na imbusa.

shaolin
08-09-2014, 13:09
W przypadku koła z hamulcem torpedo i piastą wielobiegową, szybkozamykacz wiele nie zmienia, a rzadko się go spotyka, ze względu na haki koła z regulacją. Do tego dochodzi jeszcze niemal pełna osłona na łańcuch. Nie był to w każdym razie taki hop siup serwis.

No tak, ja mowilem ogolnie ;)



Do przejechania miałem ok 12 km, ale przed wyjazdem z firmy nabiłem na kamień, co starczyło na jakieś 3 km, potem coraz bardziej czułem miękkość z tyłu. Połowa trasy na pewno była na kompletnym flaku.

To w sumie nie tak zle, myslalem ze zrobiles dystans jak brodacz monachijski :mrgreen:


Ja w miejskim rowerze jednak wolę śruby, bo czasem zdarza się zostawiać rower zapięty tylko za koło, to mniejsza szansa, że zastane po powrocie tylko to koło. Obecnie mam zaciski śrubowe na imbusa.
Ok, to jedna z przewag pelnej oski - antykradziejstwo ;) choc z imbusowymi zaciskami jest mniej bezpiecznie niz z zapieczona nakretka :D

Wbilem dzisiaj do Gianta na trasie (nie do tego co mnie w uja chcieli zrobic, do jakiegos innego w zupelnie innej czesci miasta), zeby obadac rowery i gatki. Z gatek nie bylo co wybierac, bylo jedno Nalini, ale jakas bida z nedza. Rowery - przekroj przez wszystko, miejskie, gorskie, szosy, dla dzieci, itd. Bylo kilka fajnych sztuk ale ceny mialy o jedno zero za duzo ;)

zdyboo
08-09-2014, 13:26
A w Decathlonie byłeś? Ja mam od nich krótkie luźne spodenki z wewnętrznymi obcisłymi co już mają pampersa. Dają radę.

shaolin
08-09-2014, 13:38
Ostatnio nie bylem, musze sie przejsc. Brodacz monachijski ma wszystko z Decathlonu i mowi, ze calkiem ok.

superkomornik
08-09-2014, 13:56
Mam na tyle dużo ciuchów z deca że jak wbiłem do ich sklepu w Bergamo na mały serwis przed lotem (zapieczone pedały) to zrobili mi to za free :mrgreen:

Z ich gaci mam takie z szelkami i dają radę, w sumie to w nich zrobiłem ostatniego tripa. I nie jest drogo, z szelkami kosztują od ok 60-80zł.

shaolin
08-09-2014, 14:08
60-80 aj lajk, bo takie przykladowe Castelli tutaj to 400pln...

Majek
08-09-2014, 14:14
Tak przy okazji... W Lidlu majo od dzisiaj rowerowe fatałaszki na jesień. W gazetce wyglądają całkiem ok. Ceny też nie jakieś super niskie, więc może to być coś wartego obejrzenia. Dzisiaj albo jutro się tam przejadę, zobaczę.

zdyboo
08-09-2014, 14:15
Szelki są fajne, bo jak podwiewa koszulkę, to przynajmniej po nerach nie wieje.
Ja za te podwójne, bez szelek, dałem koło 150 PLNów.


Tak przy okazji... W Lidlu majo od dzisiaj rowerowe fatałaszki na jesień. W gazetce wyglądają całkiem ok. Ceny też nie jakieś super niskie, więc może to być coś wartego obejrzenia. Dzisiaj albo jutro się tam przejadę, zobaczę.

Lidlowe rzeczy zwykle mają jakieś takie wymiary, że jak pasują na długość, to w pasie mam jeszcze miejsce na dodatkowa osobę.
Choć Lidl nie pobije firmy Solen. Mam kolegę, który jest ponadwymiarowy i jak robiliśmy w dawnych czasach zakupy w Solenie w Kątach Wrocławskich, to dla niego brakło rozmiaru. No ale to szwalnia w sumie była, to przyszła pani, pomierzyła kolegę i szef powiedział, że gatki za tydzień będą.
Kolega miał jedyne w swoim rodzaju lajkrowe gatki, które były luźne. :mrgreen:

shaolin
08-09-2014, 14:23
U mnie nie ma Lidla ;( :D ciekawe czy znowu sie bili jak ostatnio jak byla wyprzedaz jesiennych szmat (zwyklych, nie rowerowych) :D

chudeusz
08-09-2014, 14:32
Mówią, że w lidlu z rowerowych rzeczy to dobre są tylko kabanosy .... Ale ja tam się nie znam.

zdyboo
08-09-2014, 14:43
Skarpetki kiedyś w Lidlu fajne rowerowe mieli, po 12 złotych para. Mam kilka par do dziś.
W pierwszym rzucie mieli tez okulary, które okazały się tym samym co Cratoni, a były kilkukrotnie tańsze i pompki beto mieli, bez ich logotypu, ale za ułamek ceny.
Od czasu do czasu maja tez fajne kaski, znaczy kaski mają wszystko co mieć muszą, inmold, siatkę itp, a kosztują 50 zeta.

shaolin
08-09-2014, 14:49
Ja mam z Deca takie skarpetelki teraz -> http://www.decathlon.pl/skarpety-na-rower-id_8243730.html (tylko u mnie 9zl, a nie 20 :D) i sa calkiem ok, wczesniej jezdzilem w zwyklych pod kostke.

No nic, ide szukac gajtek bo komorniasty mi dal linka ale tych u mnie nie ma ;( trzymajcie kciuki!

EDIT: Mogli mu chociaz rower dac (nie mowiac juz o polamanym angielskim)...
http://item.taobao.com/item.htm?spm=a230r.1.0.0.QU63Gh&id=19795702137
:lol:

Majek
08-09-2014, 14:53
Mówią, że w lidlu z rowerowych rzeczy to dobre są tylko kabanosy .... Ale ja tam się nie znam.Może tak być, wcale się nie będę upierał. Ale jak mam wydać 400 na markowe ciuchy, żeby się kilka razy w sezonie polansować po lesie, to chyba jednak wolę podjechać do tego Lidla i przynajmniej sprawdzić. ;-)




EDIT: Mogli mu chociaz rower dac (nie mowiac juz o polamanym angielskim)...
http://item.taobao.com/item.htm?spm=a230r.1.0.0.QU63Gh&id=19795702137
:lol:Khehe... Jeszcze by kto pomyślał, że rower w komplecie... Ale pod pachami to mogli gościa do zdjęcia ogolić. ;-)

chudeusz
08-09-2014, 15:04
Jak tylko ucichną zamieszki w kolejce pod lidlem i dopalą się opony to zobaczę co tam zostało z oferty. Skoro zwierzyna leśna nie ucieka na widok tego wdzianka to może się skuszę.

Pawel.S
08-09-2014, 16:42
Ja mam taką kurtkę z Lidla (kosztowała 100 PLN) i moim zdaniem do rowerowania bez lansu jest bardzo w porządku, polecam.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://skauting.pl/wordpress/wp-content/uploads/2012/09/Kurtka_softshell_crivit_outdoor_2.jpg)

shaolin
09-09-2014, 07:08
Marian zamiast sie chwalic szmatami to smaruj mejla co u Ciebie albo Ci do dupy nakopie!

Przyszedl gadzet do zoltego roweru czyli brakujace ogniwo w procesie montowania przerzutki z tylu. Dzisiaj montaz ostateczny :twisted: i mozna znowu jezdzic bo stare wywalilem juz do smieci ;)

mikkay
09-09-2014, 12:56
Kupilem dziś w lidlu koszulkę z długim rękawem. Cena ok, chociaż mam wrażenie, że szwy trochę gryza - wersja z krótkim rękawem nie ma tej przypadłości. Te softshelle to wyglądają na straszną cerate, oddychalnosci zero.

chudeusz
09-09-2014, 13:00
Chodzi mi po głowie żeby wymienić przednią piastę. Mam jakąś wielką quando (co to?!) pod tarcze (widelec nie przystosowany ;)) a jak pamiętacie zakupiłem niedawno nowe fałki :P. W dodatku jest brzydka i nie czarna :D. Shimano LX (czarna :P) to koszt około 50pln plus przełożenie 30. Pytanie czy do tego będzie potrzeba wymiany szprych? Obręcz to jakaś euroline shurman. Warte to wszystko zachodu czy lepiej odpuścić i zbierać na lepsze koło?

zdyboo
09-09-2014, 13:06
Jak się wymienia piastę, to z reguły szprychy też, choć czasem uda się, że do nowego koła potrzeba tej samej długości szprych. Sądząc po opisie piasty i obręczy nie masz tam raczej DT championów.
MZ lepiej dozbierać i kupić od razu całe nowe koło. Przednia piasta, to żadna filozofia. Dwa łożyska, oś i korpus. Można kupić cokolwiek dobrze uszczelnionego. LX będzie wielce OK.

chudeusz
09-09-2014, 13:15
Jeśli o obręcz pytasz to Schürmann Euro Line stożkowe. Tyle wiem. Piasta w zasadzie bez jakichkolwiek oznaczeń. Jedynie na czarnym uszczelnieniu maleńki ledwo widoczny napis "quando". Generalnie do pracy samej piasty jakichś zastrzeżeń nie mam. Chodzi raczej o estetykę :D. A przy okazji zafundowałbym sobie LX'a bo w tą grupę celuję jeśli chodzi o upgrade całego roweru. No może poza samym napędem. Tu sporo czytałem dobrego o XT ale to dopiero jak zacznie się kończyć obecny napęd ;).

zdyboo
09-09-2014, 13:19
Piasty to najważniejsze łożyska w rowerze, przenoszą największe obciążenia i powinno się kupować najlepsze na jakie nas stać. Miałem LX i XT obecnie XT w trekingu i Deore w miejskim. O dziwo całkiem niezłe są piasty Shimano z dynamem, w sensie dość dużo wytrzymują.

chudeusz
09-09-2014, 13:25
A jakieś różnice LX vs XT? W cenie znam ;). Na śnieżkę się nie wybieram tum sprzętem, co najwyżej po większych krzaczorach czasem się pokręcę.

zdyboo
09-09-2014, 13:36
Głównie uszczelki, nie wiem jak teraz, ale kiedyś XT miało jeszcze dodatkowe uszczelki od wewnętrznej strony łożysk. Materiały chyba są takie same.
No i kiedyś XT miało wersję pod tarcze, a LX nie, ale to stare czasy są.

chudeusz
09-09-2014, 13:38
Czyli raczej nie ma sensu płacić 2x tyle za XT...

shaolin
09-09-2014, 13:44
Quando to najtanszy szajs jaki pakuja do gratow.

Zmiana kol na lepsze (cale kola od razu lepiej zmienic skoro masz jakies graty plebejskie) to jedna z najlepszych rzeczy jaka moze sie przytrafic czlowiekowi. Wiem po sobie jak zmienialem kola (a robilem to wielokrotnie). Np. w Romecie z jakiegos rometowskiego szajsu zmienilem na Shimano 600+Mavic CXP22, jezdzilo sie pieknie na tym.

chudeusz
09-09-2014, 13:48
A jakieś konkretne koła? Jaki to koszt? Powiedzmy "klasy" deore/lx. Jeden warunek, muszą być czarne :D

zdyboo
09-09-2014, 13:53
Oj, ale złóż sobie jakieś. Piasta LX, szprychy: DT, Sapim lub Mach, obręcz co tam chcesz, może być Mavic, DT, Vuelta, Alex Rims czy nawet Accent.
Będzie na pewno taniej niż gotowe koła Mavica, DT czy Shimano, ale niekoniecznie gorzej.

chudeusz
09-09-2014, 14:07
Ok, dziękować za rady. Może póki co wystarczy piasta + ewentualnie nowe szprychy a obręcz zostawię tą co mam. Za jakiś czas się zobaczy.

wolnyslimak
09-09-2014, 14:08
Rozmiar 26 rozumiem i pod V-brake?

http://allegro.pl/nowy-komplet-kol-26-kola-p-t-kt-mbike-30-i4567236653.html

http://allegro.pl/kola-shimano-slx-centerlock-ryde-zac2000-v-break-i4590834375.html

http://allegro.pl/kola-dt-swiss-370sl-trackliner-nt741-dt-26-bs-i4590833917.html

shaolin
09-09-2014, 14:08
A masz jakis przewidziany budzet czy tak sie tylko zastanawiasz? I chcesz komplet czy tylko jedno? :D

zdyboo
09-09-2014, 14:15
Ok, dziękować za rady. Może póki co wystarczy piasta + ewentualnie nowe szprychy a obręcz zostawię tą co mam. Za jakiś czas się zobaczy.

To najgorsze co możesz zrobić. Twoja obręcz to żaden wypas, a dobra obręcz kosztuje już poniżej stówy. Jak potem będziesz chciał wymieniać obręcz to jest wielce prawdopodobne, że znowu będziesz musiał wymienić szprychy, zatem lepiej zrobić to od razu.

Na przykład taki mavic (http://allegro.pl/obrecz-xm317-vb-26-32h-lemonbike-i4568496948.html)

chudeusz
09-09-2014, 14:29
No i się zaczęło :D. Koło 28", w zamiarze (tym początkowym przynajmniej :D) była wymiana przedniej piasty z powodów wyżej opisanych. Zaraz dojdziemy do wymiany ramy i czego by tam jeszcze ;). Hamulce już przerabialiśmy :D. Panowie, z uwagi na koszt wymiany piasty jak i koszt jej samej chciałem po prostu ją wymienić na coś "lepszego" (i czarnego :P). Tak więc budżet miał wynieść na to nieszczęsne przednie koło ~100pln i tyle byłem skłonny zaakceptować. Jak się okazuje sprawa się skomplikowała za sprawą Waszych porad hehe :D. Macie rację, owszem, tylko chyba to wszystko ponad moje możliwości finansowe. Jak już wymienię koło przednie na lepsze (i całe czarne :P) to wtedy to z tyłu zacznie mnie kłuć w oczy :D. Dla informacji podam że z tyłu jest jakaś piasta shimano ale nie pamiętam modelu (czarna, czyli dobra haha :D). Echhh, bądź tu człowieku mądry :D

MadOnion
09-09-2014, 14:36
Użytkowałem jakiś czas temu najtańsze Mavic Crossride złego słowa na temat obręczy i piast nie powiem, koła kosztowały 450zł przejechały 13tys. km bez grzebania. Natomiast znajomy posiada koła z piastami XT i już wymienił kulki i konusy. Ja jakoś nie mam przekonania do kół na łożyskach kulkowych.

wolnyslimak
09-09-2014, 14:38
No i się zaczęło :D. Koło 28", w zamiarze (tym początkowym przynajmniej :D) była wymiana przedniej piasty z powodów wyżej opisanych. Zaraz dojdziemy do wymiany ramy i czego by tam jeszcze ;). Hamulce już przerabialiśmy :D. Panowie, z uwagi na koszt wymiany piasty jak i koszt jej samej chciałem po prostu ją wymienić na coś "lepszego" (i czarnego :P). Tak więc budżet miał wynieść na to nieszczęsne przednie koło ~100pln i tyle byłem skłonny zaakceptować. Jak się okazuje sprawa się skomplikowała za sprawą Waszych porad hehe :D. Macie rację, owszem, tylko chyba to wszystko ponad moje możliwości finansowe. Jak już wymienię koło przednie na lepsze (i całe czarne :P) to wtedy to z tyłu zacznie mnie kłuć w oczy :D. Dla informacji podam że z tyłu jest jakaś piasta shimano ale nie pamiętam modelu (czarna, czyli dobra haha :D). Echhh, bądź tu człowieku mądry :D

Cholera znów nie trafiłem ale byłem blisko. No to choćby to. Wiem, to nie 100 złoty. Ale są dwa i to czarne

http://allegro.pl/kola-28-rigida-zac-2000-novatec-751-802-8-9-10s-i4553833029.html

shaolin
09-09-2014, 14:43
http://allegro.pl/kola-szosowe-mavic-cxp-22-36-piasty-maszyny-i4581114774.html pewnie troche ciezkie ale Ty raczej maly nie jestes to nie zaszkodzi ;)

chudeusz
09-09-2014, 14:50
Nie skąd? Ja malutki jestem 192cm / 92kg :D. Panowie, jeśli dobrze rozumuję to sprawa wygląda następująco. Mam sobie darować póki co wymianę i patrzeć na tą brzydką (nie czarną) piastę, przynajmniej do czasu kiedy nie nazbieram na całe koło a najlepiej na dwa. Pomijam fakt czy złożę je sam czy kupię gotowe. Jak się mylę to proszę o dalsze sugestie :D

wolnyslimak
09-09-2014, 14:54
Jak dla mnie to DOKŁADNIE tak jak napisałeś.

zdyboo
09-09-2014, 14:54
Ja jakoś nie mam przekonania do kół na łożyskach kulkowych.

A kto ładuje stożki czy wałki do łożysk w piastach rowerowych?
Nie słyszałem, żeby jakikolwiek producent ładował jako główne łożyska inne niż kulkowe. Czasem łożyska igiełkowe stosuje się w bębenkach piast tylnych, ale to tylko dlatego, że nie muszą przenosić obciążeń bocznych.

Zapewne chodziło Ci o łożyska zespolone, błędnie zwane w światku rowerowym maszynowymi.
Starsze modele piast Shimano pod hamulce tarczowe potrafiły się rozkręcać samoistnie, ale sobie już z tym poradzili, mam w trekingu od pięciu lat XT (centerlock) z Malezji i zero luzu.
Co ciekawe resztę osprzętu mam SLX, a że był to pierwszy rok grup SLX, to wszystko jest z Japonii, zastawiałem się nawet czy dobrze zrobiłem biorąc piasty XT z Malezji zamiast SLX z Japonii, ale jak na razie nie ma problemu.


Panowie, jeśli dobrze rozumuję to sprawa wygląda następująco. Mam sobie darować póki co wymianę i patrzeć na tą brzydką (nie czarną) piastę, przynajmniej do czasu kiedy nie nazbieram na całe koło a najlepiej na dwa.

Tak.

shaolin
09-09-2014, 14:58
Nie skąd? Ja malutki jestem 192cm / 92kg :D. Panowie, jeśli dobrze rozumuję to sprawa wygląda następująco. Mam sobie darować póki co wymianę i patrzeć na tą brzydką (nie czarną) piastę, przynajmniej do czasu kiedy nie nazbieram na całe koło a najlepiej na dwa. Pomijam fakt czy złożę je sam czy kupię gotowe. Jak się mylę to proszę o dalsze sugestie :D


Jak dla mnie to DOKŁADNIE tak jak napisałeś.

Amen.

Tomek one sie boja, ze je oddasz komornikowi dlatego sie nie rozkrecaja.

Szimano leci od zawsze na kulach i zle nie jest. Oczywiscie wole swoje aktualne kola (DT XR1501) ale piasty Szimano nigdy mnie nie zawiodly. NEVER! :D Tylko, ze ja swoje serwisowalem wlasnorecznie... :twisted:

chudeusz
09-09-2014, 15:02
Nie mogliście chociaż cienia złudzeń mi pozostawić? :D

shaolin
09-09-2014, 15:12
Moglismy, ale jak na kasztanach robisz stowe to i tak Ci za dobrze idzie :D na lepszych kolach juz calkiem nas przegonisz... nie mozemy do tego dopuscic ;)

chudeusz
09-09-2014, 15:17
Ok, w takim razie temat zawieszam.... Do jutra przynajmniej :D. Jutro matki boskiej pieniężnej więc będę wiedział na co mnie stać. Swoją drogą dostrzegam powoli na czym ucinali cenę roweru ;).

shaolin
09-09-2014, 15:22
To daj znaka ile masz $$ i cos znajdziemy. A ja tu kombinuje jak dopiec komornikowi :twisted: ale to tajne :mrgreen:

zdyboo
09-09-2014, 15:24
Rowery fabrycznie składane, zwłaszcza te podstawowe i średnie są składane wg jednego schematu. Bierzemy najlepsza możliwą tylną przerzutkę, najlepiej żeby była lepsza niż przerzutki konkurencji w tym samym segmencie rowerów. Reszta po kosztach, a na kołach można sporo zaoszczędzić, bo zwykły ludek z ulicy nie wie o tym, że koła są ważne.

chudeusz
09-09-2014, 15:26
Tak przy okazji... Piasta z tyłu to shimano FH RM 30.... czyli też dooopy nie urywa...

Jak tajne to uważaj bo kelnerów pełno dookoła :D.

chudeusz
09-09-2014, 15:27
Zbybo, jako zwykły ludek z ulicy jestem teraz tego świadom :D.

shaolin
09-09-2014, 15:35
Edytuj posty bo Cie przerobie na mielone :twisted:

Tomek dobrze mowi - potem wpisujesz na allegro XT, pokazuje Ci miliard rowerow, z czego 99% XT to ma przerzutke, a reszta Acera albo inny Altus... ale XT tak dumnie brzmi w tytule ;)

zdyboo
09-09-2014, 15:40
Zbybo, jako zwykły ludek z ulicy jestem teraz tego świadom :D.

Jedna z oryginalniejszych przeróbek mojej ksywy, ale spoko dzięki. Założyłem fundację o nazwie "Od Zbyda do milionera" i za każdym razem jak ktoś przekręci moją ksywę, to na konto fundacji są wpłacane pieniądze. ;)

Wiesz, ponieważ szacowne grono Cię uświadomiło, ale od tego w sumie jesteśmy.

chudeusz
09-09-2014, 15:43
Mea culpa... Co do chwytów typu "XT" to zgadzam się jak najbardziej. Ja napaliłem się na "deore/alivio" gdzie deore to przerzutka tył i manetki, a alivio to przerzutka przód :D. Reszta to acera/altus. Ale i tak stosunek cena/jakość jest dobry. Korba z wymiennymi blatami też wyglądała kusząco ;). Teraz powolutku chciałbym poskładać go z ciut lepszych części :).

ZDYBOO (samo się przekręciło :D) podaj numer konta tej fundacji :D

chudeusz
09-09-2014, 18:18
Shao, zabij, nie mogę edytować :D

Wytłumaczcie ludkowi z ulicy skąd taka różnica w cenie?

http://www.bikeatelier.pl/kola-i-komponenty/obrecze/obrecz-mavic-a-119-700c

http://www.bikeatelier.pl/kola-i-komponenty/obrecze/obrecz-mavic-a119-700c

zdyboo
09-09-2014, 18:36
Pomyłka sklepu.

Majek
09-09-2014, 21:27
Bierz te za 39 i nie marudź. Póki są.

A ja dzisiaj zanabyłem w rzeczonym wcześniej Lidlu odzienie kolarskie. Szpongi za ciasne. Zdyboo miał rację z tą numeracją. L-ki wydawały mi się wielkie jak worki na kartofle, więc wziąłem M-ki... Wcisnąłem się, ale wyglądam w nich, jakby boa połknął słonia. ;-) A na długość dobre. Jutro muszę wymienić na większe. O ile będą... Bluza jest ok, chociaż faktycznie delikatnie "gryzie". Tzn gryzła na początku, jak zacząłem hurtowo pompować koła całej familii. A że powietrze parne po deszczu, to i się upociłem jak Kasztanka Piłsudskiego. To wtedy gryzło. Później, jak mnie przewentylowało w trakcie jazdy, było nawet ok.

Wszystko cacy, tylko rower do mnie jeszcze nie dotarł. Dopiero dzisiaj został wysłany. Bo ja już pompkie do amora kupiłem i dojechała przed rowerem i się z lekka niecierpliwię.

Khehe, i już mam plan wymiany klamotów... To tak apropos tego, co pisze chudeusz. ;-) Bo i u mnie koła są całkiem wysoko na liście. ;-)

shaolin
10-09-2014, 02:03
Shao, zabij


A co ja Stalin? :D Jak bedziesz montowal kola to od razu rob na 32H.

shaolin
10-09-2014, 03:36
Maly aktual -> bylo (http://imageshack.com/a/img909/9350/qaE6GO.jpg), jest (http://imageshack.com/a/img673/277/9cVbyy.jpg) = +500 do zmiany biegow.

Przy okazji w tym biedagiancie co mnie chcieli w uja zrobic stal grat z bambusa. (http://imageshack.com/a/img911/5523/Gz49uY.jpg)

MadOnion
10-09-2014, 06:30
A kto ładuje stożki czy wałki do łożysk w piastach rowerowych?
Nie słyszałem, żeby jakikolwiek producent ładował jako główne łożyska inne niż kulkowe. Czasem łożyska igiełkowe stosuje się w bębenkach piast tylnych, ale to tylko dlatego, że nie muszą przenosić obciążeń bocznych.
Zapewne chodziło Ci o łożyska zespolone, błędnie zwane w światku rowerowym maszynowymi.

Chodziło mi o stosowanie tego badziewia :]

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/14296047267_e59b076085-2.jpg
źródło (https://farm3.staticflickr.com/2914/14296047267_e59b076085.jpg)
i łożyska takie jak tu zwał jak zwał wiadomo że w obu sa kulki.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a402.idata.over-blog.com/0/02/72/10/dtswiss/coupe.jpg)

chudeusz
10-09-2014, 07:43
Szkoda, że nie czarne :D

http://www.rowerek.pl/Products/Show/481972/2010000006351_Zestaw_kol_28_TREKKING_AlexRims_DH19 _Shimano_Deore_LX_T670L_srebrne

Miałem właśnie pytać ile otworów i jakie to ma konkretnie znaczenie?

zdyboo
10-09-2014, 07:52
Chodziło mi o stosowanie tego badziewia :]

Aaa! Konusów, ja nie narzekam.


Miałem właśnie pytać ile otworów i jakie to ma konkretnie znaczenie?

Waga i wytrzymałość. W MTB jeździłem na 36 szprychach, ale w trekingu nieco przypadkowo mam koła na 32 szprychach i mimo moich 100 kg i 15 kg wagi sakw nie ma problemów.

chudeusz
10-09-2014, 08:05
Kumam. W mojej okolicy złożenie koła to 60zł. Raczej sprawdzony i polecany sklep/serwis (Bodyk Lubin). Znalazłem też za 30zł od koła ale tu pewności trochę mniej... Raczej sam tego nie ogarnę.

W kwestii funduszy, powiedzmy same graty (piasty, obręcze, szprychy, nyple) do 350zł. W ogóle ze te pieniądze znajdę obręcze sporo lepsze od schurmann euroline? Czy tylko ciut lepsze? Bo jak tak to chyba mija się to z celem. Piasty taniej nie znalazłem

http://www.kastor-bike.pl/p/910/1902/piasta-tylna-shimano-deore-lx-fh-t670-36h-czarna-piasty-tylne-v-brake-piasty-tylne-czesci.html

http://www.kastor-bike.pl/p/771/2016/piasta-przednia-shimano-deore-lx-hb-t670-36h-czarna-piasty-przednie-v-brake-piasty-przednie-czesci.html

Zostaje jakieś 200zł na obręcze i komplet szprych z nyplami...... Niewiele...

shaolin
10-09-2014, 08:05
32H wystarczy do 95% amatorskich zastosowan, wlacznie z jazda w terenie (chyba, ze ktos zjezdza z Mt. Everestu).

Im mniej szprych tym lzejsze kolo (i czesto szybsze) = latwiej zepsuc = trzeba zwrocic uwage na limit wagowy (bo kola maja taki) ale jak ktos lata po plaskim to ten limit nie jest tak wazny czego dowodem jest zbybo! :mrgreen:

Na kolach niewarto oszczedzac mocno wiec lepiej doloz do tych 200 pare zlotych.

zdyboo
10-09-2014, 08:13
Sam jesteś płaski.
W tym roku miałem może przerwę, ale w następny weekend jest chytroplan co by w góry pojechać i to UWAGA, UWAGA... w teren.
Plan silnie zależny od pogody co prawda, a i jakieś przeziębienie się u mnie zaczęło, ale w półtora tygodnia to się wyleczę.

Dziś i ja mam nadzieje zaprezentować zdjęcia przed i po.

chudeusz
10-09-2014, 08:21
A ile to jest te "parę złotych". Dwa? :D Nakierujcie mnie na jakieś konkretne obręcze godne uwagi i lepsze choć o klasę od tych schurmannuffff :D. Szprychuffff też cała masa od 1zł do 1? zł...

zdyboo
10-09-2014, 08:25
Ja mam DT X470, ale to pod tarcze tylko, ta A119 Mavica jest OK. Podałem wcześniej firmy, które są godne uwagi, ważne, żeby była oczkowana i miała kilka komór, dwie wystarczą.

wolnyslimak
10-09-2014, 08:41
...Przy okazji w tym biedagiancie co mnie chcieli w uja zrobic stal grat z bambusa. (http://imageshack.com/a/img911/5523/Gz49uY.jpg)

Coś pięknego. Nigdy nie widziałem roweru z bambusa ale słyszałem, że Niemcy robią jakieś bambusowe MTB za górę kasy. Robi wrażenie. O ile się orientuje to bambus troszkę jak karbon. Sam w sobie jest elastyczny i rama pracuje dość podobnie jak węglowe odpowiedniki. Piękna maszyna. Mieć coś takiego do lansu po mieście...

zdyboo
10-09-2014, 08:45
Ludki na bambusowych rowerach w Transalpie startowali i przejechali cały. Zatem nie tylko do lansu.

MadOnion
10-09-2014, 09:05
Miałem właśnie pytać ile otworów i jakie to ma konkretnie znaczenie?
Konkretnie to ilość nie ma znaczenia ; )

chudeusz
10-09-2014, 09:09
Bardzo konkretnie....

wolnyslimak
10-09-2014, 09:41
Ludki na bambusowych rowerach w Transalpie startowali i przejechali cały. Zatem nie tylko do lansu.

W takim razie jeszcze ciekawsza maszyna. Znalazłem coś takiego: http://www.bamboosero.com/bikes/mountain-bikes/

Nie znalazłem jednak ceny. Kurcze super oryginalny rower. Ciekawe jak waga i zachowanie na trasie? No i cena niewiadoma?

MadOnion
10-09-2014, 09:49
Może takie coś ; )?

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/Delta7ArantixCarbonFiberBikeFrame-2.jpg
źródło (http://www.designisthis.com/blog/images/uploads/2012/08/Delta-7-Arantix-Carbon-Fiber-Bike-Frame.jpg)

wolnyslimak
10-09-2014, 09:55
No kurcze też nieźle wygląda. Mocno futurystycznie. Bambus jednak jak na mnie robi ciut większe wrażenie. Taki jeszcze bardziej ekologiczny rower. Choć nie wiem czy wycinanie lasu bambusowego można nazwać ekologicznym?

Majek
10-09-2014, 09:57
Ciekawe, kiedy zrobią ramę z nanorurek. :-)

jarek76
10-09-2014, 09:58
A mój syn na zwykłym rowerze;-) w tym sezonie przejechał już 1000km :)
Niezły wynik jak na 7 latka :)

wolnyslimak
10-09-2014, 10:11
Ciekawe, kiedy zrobią ramę z nanorurek. :-)

Ja czekam z niecierpliwością na maszynę enduro ze skokiem 15 cm i wagą oscylującą między 10 a 11 kg. Skoro maszyny zjazdowe zjechały z wagi 24kg do 16 kg to teraz pora na leciutkie enduro za rozsądną kasę, powiedzmy kilkanaście tysi. Tylko ile to potrwa?

shaolin
10-09-2014, 10:14
No kurcze też nieźle wygląda. Mocno futurystycznie. Bambus jednak jak na mnie robi ciut większe wrażenie. Taki jeszcze bardziej ekologiczny rower. Choć nie wiem czy wycinanie lasu bambusowego można nazwać ekologicznym?

Bambus to trawa, mozesz to ciac i za chwile masz to samo. Niektore gatunki rosna w tempie 80cm/24h wiec se dadza rade.

MadOnion
10-09-2014, 10:15
Albo z Grafenu :D

MadOnion
10-09-2014, 10:18
Bambus to trawa, mozesz to ciac i za chwile masz to samo. Niektore gatunki rosna w tempie 80cm/24h wiec se dadza rade.

Cholera a ja zmieniałem Wigry 3 na Jubilata, ... jak bym miał z bambusa i odpowiednio podlewał to kto wie :D może rósł by razem ze mna ; )

shaolin
10-09-2014, 10:20
Tez mialem Jubilata! Moj pierwszy rower, dostalem na komunie, a wszyscy inni dostali gorale bo mieli wiecej hajsu niz moi rodzice ;( ;( ;)

zdyboo
10-09-2014, 10:21
Kiedyś na pl.rec.rowery baton zaproponował, żeby rowery robić z dziurium. Wizjonerem był wielkim, ale dopiero w dobie taniego karbonu się dokonało.

Majek
10-09-2014, 10:37
Albo z Grafenu :D
Toż to przecież to samo. Nanorurka = zwinięty w rurkę grafen. ;-)

MadOnion
10-09-2014, 11:54
Ja czekam z niecierpliwością na maszynę enduro ze skokiem 15 cm i wagą oscylującą między 10 a 11 kg. Skoro maszyny zjazdowe zjechały z wagi 24kg do 16 kg to teraz pora na leciutkie enduro za rozsądną kasę, powiedzmy kilkanaście tysi. Tylko ile to potrwa?

Jeśsli DH zeszły z 24 na 16kg to w tym czasie odpowiednio waga rowerów enduro też poszła w dół.
Inna sprawa że nie spodziewałbym się roweru o wadze 10-11kg.
BTW. 13kg nie jedzie ? ; ) Słabe koptyo czy co :D

Majek
10-09-2014, 14:49
No... Dojechał rower... Foty później, bo nie chcę teraz scen w robocie robić... Szybciutką jazdę próbną odbyłem i wydaje się, że mi ta rama przypasuje. A bałem się, że może być za mała.
I w zasadzie jeden mankament tak na szybciocha znalazłem. Między przednią tarczą, a piastą jest luz na centerlocku. I teraz pytanie. Czy to jest normalne gdy poluzuje się nakrętka i wystarczy ją tylko dokręcić, czy któryś wielowypust (na tarczy/piaście) się wychetał?

EDIT: Czy klucz do tarcz jest taki sam jak do kasety?

shaolin
10-09-2014, 14:50
Dzisiaj jeden KOM, a reszta to jazda w korku w bieda powietrzu. Do tego szukalem sklepu ale gdzies w podworku jest wiec juz nie wbijalem po ciemku bo mnie napadna i okradna ;( :mrgreen:

zdyboo
10-09-2014, 14:58
Czy to jest normalne gdy poluzuje się nakrętka i wystarczy ją tylko dokręcić, czy któryś wielowypust (na tarczy/piaście) się wychetał?

Skoro nakrętka nie trzymie to logiczne, że luz być musi. Na początek dokręć, pasuje klucz do kasety/ wielotrybu i zobacz. W przypadku centerlocka nie ma takich ząbków przeciwdziałających odkręcaniu jak w przypadku kasety, zatem mogło się poluzować samo z siebie.

Edyta podpowiada, że jednak ząbki są, zatem samo się nie powinno odkręcić.
Niemniej jednak dokręć i zobacz.

wolnyslimak
10-09-2014, 14:59
...BTW. 13kg nie jedzie ? ; ) Słabe koptyo czy co :D

Jedzie, jedzie i to jak. Ja przesiadłem się z 19kilowego czołgu na którym przynajmniej u nas też dawałem radę, w górach już było gorzej. Więc takie 13kilo to jakbym skrzydeł dostał. Ale skoro teraz rowery XC na kołach 29 i skoku 100mm mogą ważyć 10-11 kg., to dlaczego za max. 2-3 lata nie miano by pokazać ENDURO 27.5 o wadze 11kg? To "tylko" lub "aż" 2 kilogramy różnicy. Sądzę, że juz takowe się pojawiają tylko cena to pewnie z kosmosu, cirka 40klocków.

shaolin
10-09-2014, 15:11
No... Dojechał rower... Foty później, bo nie chcę teraz scen w robocie robić... Szybciutką jazdę próbną odbyłem i wydaje się, że mi ta rama przypasuje. A bałem się, że może być za mała.
I w zasadzie jeden mankament tak na szybciocha znalazłem. Między przednią tarczą, a piastą jest luz na centerlocku. I teraz pytanie. Czy to jest normalne gdy poluzuje się nakrętka i wystarczy ją tylko dokręcić, czy któryś wielowypust (na tarczy/piaście) się wychetał?

EDIT: Czy klucz do tarcz jest taki sam jak do kasety?

Pasuje klucz. Co do centerlocka to sprawdz czy nie ma luzu na nitach od rotoru. Sprawdz czy kloce nie lataja, moze nie ma sprezynki. Chyba, ze ewidentnie na centerlocku... Obadaj i skrec dziada, powinno sie poprawic. Jezeli nie to w sumie wtedy nie wiem, ja wole 6 bolt ;(

Majek
10-09-2014, 15:32
Jak zacisnę klamę to tarcza stoi, a koło obraca się koło względem tarczy. Więc luz raczej jest na styku piasta - tarcza. No chyba, że faktycznie na nitach... Na początek spróbuję dociągnąć nakrętkę. Jak znajdę klucz do kasety... A zmierzam do tego, że jak już, to wolałbym najpierw tarczę wymieniać, niż piastę. ;-)
Kurcze, trza się tych tarcz i tych hydraulik naumieć, bo 100 lat temu to takch nie było...

shaolin
10-09-2014, 15:34
Sprawdz kloce. Zawsze bedzie minimalny luz bo kloce jednak maja odrobine ruchu w zacisku. Pytanie jak duzy to ruch. Jezeli zacisniesz klame i mozesz zakrecic kolem 180st to slabo :D

Majek
10-09-2014, 15:35
Nie, nie, jest takie delikatne pyk-pyk w przód, w tył i widać, jak obręcz obraca się względem tarczy, patrząc od góry, od kiery. W sumie w V-kach też zawsze był luz na pivotach i też koło robiło takie pyk-pyk...

shaolin
10-09-2014, 15:37
To jezeli tarcza stoi jak zly, a kolo sie kreci to najpierw sprawdzilbym nity, potem dokrecal, a potem kombinowal ;)

wolnyslimak
10-09-2014, 15:46
Nie, nie, jest takie delikatne pyk-pyk w przód, w tył i widać, jak obręcz obraca się względem tarczy, patrząc od góry, od kiery. W sumie w V-kach też zawsze był luz na pivotach i też koło robiło takie pyk-pyk...

Czekaj, czekaj. NIE MOŻE się koło kręcić jak zaciśniesz hampel na tarczy. Nie może być najmniejszego luzu. Ma być nie do ruszenia kołem! Być może tarcza jest odkręcona od piasty? Zerwane śruby, którymi dokręcasz tarczę do piasty? Ściągnij koło i sprawdź to. Tylko NIGDY nie zaciskaj klamki hamulca jak nie ma tarczy w zacisku.

Majek
10-09-2014, 16:08
No toż to właśnie piszę, że tarcza stoi, koło robi pyk-pyk, takie wyczuwalne pyk-pyk. I jest na centerlocku, nie na 6 śrubkach. Był jeszcze wyczuwalny pod palcem luz na sterze i myślałem, że to to, ale jak skasowałem luz, to dalej pyka. Rozumiem, że jeśli luz jest na nitach na rotorze, to tarcza na szrot?

shaolin
10-09-2014, 16:10
Mozesz rozwiercic i skrecic na srubke i nakretke ale to troche bieda robota. Montuj adapter na 6b i tyle :D
http://www.jensonusa.com/Shimano-Centerlock-To-6-Bolt-Adapter

wolnyslimak
10-09-2014, 16:15
No toż to właśnie piszę, że tarcza stoi, koło robi pyk-pyk, takie wyczuwalne pyk-pyk. I jest na centerlocku, nie na 6 śrubkach. Był jeszcze wyczuwalny pod palcem luz na sterze i myślałem, że to to, ale jak skasowałem luz, to dalej pyka. Rozumiem, że jeśli luz jest na nitach na rotorze, to tarcza na szrot?

Ciężko doradzić jak problem zna się z opowieści. Rozumiem, że rower poskręcany, wszystko założone na swoje miejsce? Ty stajesz przed/nad rowerem, zaciskasz hample a tu rower jednak ma delikatny ruch to w przód to w tył? Dobrze myslałeś o luzach na sterze ale jeszcze luzów dostają amortyzatory. Być może Twojemu amorowi należy się wymiana uszczelek lub pompowanie komory powietrznej?

Jeśli jest powycierana tarcza przy nitach to szrot na bank. Jednak nie słyszałem aby komukolwiek coś takiego się stało. Chyba, że źle założone było koło. Jeśli masz pojęcie o rowerach, a raczej masz i jednak nadal nie wiesz w czym rzecz to pojedź do Robka na Dekarską lub jak pisałem Jarka na Wesołą. Ew. jeśli chcesz to jutro jak padać nie będzie będę się kręcił na rowerze po mieście. Może coś pomogę?

shaolin
10-09-2014, 16:41
D2XWtbNtNao

Macie na dobranoc.

Pawel.S
10-09-2014, 16:48
A może po prostu koło "pływa" na szprychach ? To pyk-pyk jest z luzem, czy też ruch do przodu i do tyłu jest z narastającym oporem ?

Kuba_
10-09-2014, 17:26
D2XWtbNtNao

Macie na dobranoc.

To coś jeszcze z wyścigu :D

CDfguSpZn_M

wolnyslimak
10-09-2014, 19:27
Bijatyka pomiędzy Brambilą i Rovnym była niesamowita. Niestety na kamerze, która to pokazała jakiś kolarz wlazł w kadr i nie było dobrze jej widać. Wywalenie ich od razu było dobrym wyjściem. Jedynym rozsądnym.

nikoniarz
10-09-2014, 19:38
Dość lekkie rowerki Enduro/AM są już od bodajże 2 lat... http://www.cube.eu/bikes/fullsuspension/stereo/cube-stereo-140-c68-slt-275-zeroblack-2015/

Majek
10-09-2014, 19:42
Ty stajesz przed/nad rowerem, zaciskasz hample a tu rower jednak ma delikatny ruch to w przód to w tył? Dobrze myslałeś o luzach na sterze ale jeszcze luzów dostają amortyzatory. Być może Twojemu amorowi należy się wymiana uszczelek lub pompowanie komory powietrznej?

Tak, dokładnie. Biorę wspornik kiery pod jaja i jak nacisnę hamulec i ruszam rowerem przód/tył tarcza stoi jak wmuroiwana, a jest wyczuwalny luz. Taki ewidentny luz. Nie, że coś pływa, poddaje się, tylko przeskakuje. Pyk-pyk. Od do. Ale już wiem, gdzie leży problem. Jak tak bujam, kołnierz szprych piasty widocznie obraca się względem pierścienia wielowypustowego rotora tarczy. Widać to gołym okiem. Na obwodzie koła, tak patrząc z góry, biorąc booster jako punkt odniesienia, ten luz przekłada się na ruch o długości jednego klocka bieżnika, czyli jakieś 8mm. Tak mi się od samego początku wydawało, teraz to sprawdziłem dokładnie. Tylko jak ręką próbuje obrócić tarczę względem koła, to nidyrydy. Potrzebny większy moment siły - dłuższe ramię. Wygląda mi to tak, jakby któryś jeden albo oba te wielowypusty były jednak wyciuchrane, a nakrętka dociska jedno do drugiego na tyle dużą siłą, że ręką nie jestem w stanie tego luzu wybrać.

Dlatego pytam, czy zdarzają się takie rzeczy. Być może to jest normalny objaw zużycia tarczy. Być może taki luz jest normalny dla tego połączenia i może trzeba jeszcze mocniej dociągnąć nakrętkę. Nie wiem, bo nigdy nie używałem tarcz, teraz się rozprawiczyłem dopiero. Jeżeli to tarcza, to pół bidy, wymieniam tarczę i po problemie (przy okazji sobie chyba większą założę). Natomiast jeżeli zużyła się koronka na piaście to będę musiał przyspieszyć procedurę wymiany kół. Albo przynajmniej jednego...

Jeszcze spróbuję dokręcić nakrętkę tarczy, ale oczywiście nie mogę znaleźć klucza... Będę musiał podjechać do jakiego Decathlonu i se kupić nowy.

Luzu na amorze nie ma, pierwsze, co sprawdziłem. Luz na sterach był, ale też już nie ma.

nikoniarz
10-09-2014, 19:48
Jakby komuś było mało 140 skoku i masa też za duża, to może jeszcze na to rzucić okiem... http://www.vitalmtb.com/product/guide/Bikes,3/Cube/Stereo-Super-HPC-160-SLT,10519#product-specs

Edit: co do luzu: może być on na klockach w zacisku. Po prostu klocki będą się opierały na zmianę o tylną i przednią część zacisku. A co co mocowania Centerlock- po prostu odkręć tarcze i zobacz czy jest zużyty czy nie... Prościej się nie da.

Majek
10-09-2014, 20:28
Właśnie doznałem opadu kopary:
http://portal.bikeworld.pl/artykul/testy_i_nowosci/nowosci_sprzetowe/12530/shimano_xtr_di2_2015

E-rower normalnie... Jak samochód... Podłączam do kompa i z kompa konfiguruję charakterystykę pracy napędu i amora. :shock:

nikoniarz
10-09-2014, 20:29
Sprawdziłeś czy to czasem klocki Ci stukają? Bo stawiam raczej na nie...

Majek
10-09-2014, 20:40
Nie, klocki nie stukają. Jak by klocki stukały, to razem z nimi chodziłaby tarcza. Tarcza stoi w miejscu, wyraźnie obraca się piasta względem stojącej w miejscu tarczy.

nikoniarz
10-09-2014, 20:42
Pozostaje zdjąć tarczę i ocenić stan CL...

zdyboo
10-09-2014, 20:55
Właśnie doznałem opadu kopary:
http://portal.bikeworld.pl/artykul/testy_i_nowosci/nowosci_sprzetowe/12530/shimano_xtr_di2_2015

E-rower normalnie... Jak samochód... Podłączam do kompa i z kompa konfiguruję charakterystykę pracy napędu i amora. :shock:

Nie wiedziałem, że jednak UCI dopuściło elektroniczne przerzutki, bo temat jest dosyć stary i swego czasu zarówno Campa jak i Shimano miało swoje wersje. UCI miało obiekcje, bo bano się, że to trener z wozu technicznego będzie zmieniał kolarzowi przełożenia i tym samym ustalał taktykę. Widać wymiękli, bo skoro nie reagują na kolejne przypadki dopingu, to stwierdzili, że może być i elektronika.

Przy okazji ciekawostek. Shimano przez kilka sezonów w ofercie miała takie cudo:

https://farm3.staticflickr.com/2119/2038980300_dc4abefec5.jpg
źródło (https://farm3.staticflickr.com/2119/2038980300_dc4abefec5.jpg)

r7iRqI1Qk9c

Dedykowane do kolarstwa grawitacyjnego, żeby się linki nie brudziły błotem. Nie pamiętam nawet za bardzo w którym to wieku było, ale jeszcze przed powstaniem grupy Saint.

Zamontowałem w mieszczuchu V-ki XTR, klamki Avid SD-7, nowe linki, fajki i gumki. Ciężko coś lepszego w przypadku V-ek zamontować. Zostawiłem tylko stare pancerze kevlarowe, ale je nieco skróciłem. Przy okazji pozbyłem się lewej manetki i co za tym idzie przedniej przerzutki. Jutro testy podczas dojazdu do pracy. Nie oczekuję, że od razu będzie mega siła hamowania, ponieważ klocki się muszą przetrzeć z poprzednich V-ek, ale że zapowiadają powrót w deszczu, to się pewnie dotrą w trybie przyspieszonym.

Hample miały lekki luz na pantografie, ale zupełnie zapomniałem, że hample z równoległym prowadzeniem klocków mają cwaną śrubkę do kasowanie tegoż luzu. Sekund pięć kręcenia imbusem i zero luzu.

nikoniarz
10-09-2014, 20:56
zapomniałem, że hample z równoległym prowadzeniem klocków mają cwaną śrubkę do kasowanie tegoż luzu. Sekund pięć kręcenia imbusem i zero luzu.

Chyba tylko w XTR jest taka opcja ;)

adolfik9501
10-09-2014, 20:58
Nie wiedziałem, że jednak UCI dopuściło elektroniczne przerzutki, (...)

Absalon już od kilku wyścigów PŚ śmiga na XTR Di2.

zdyboo
10-09-2014, 21:05
Chyba tylko w XTR jest taka opcja ;)

Na bank miałem to w LX, zatem zakładam, że w XT też było.
XTR jako jedyne miało śrubę do kasowania luzu klamki.

nikoniarz
10-09-2014, 21:09
Będę wdzięczny jeśli pokażesz mi ową śrubkę na jakimś zdjęciu...

zdyboo
10-09-2014, 21:13
W klamkach czy ramionach?

nikoniarz
10-09-2014, 21:17
W ramionach. Bo rozumiem, że odnosiłeś się do kasowania luzu na pantografie. Żeby było łatwiej podsyłam schemat:

https://lh6.googleusercontent.com/-81VZ_pRvTLs/VBCjWF6feXI/AAAAAAAAA3Y/TBo77tCS1K8/w892-h608-no/capture_09102014_211450.jpg
źródło (https://lh6.googleusercontent.com/-81VZ_pRvTLs/VBCjWF6feXI/AAAAAAAAA3Y/TBo77tCS1K8/w892-h608-no/capture_09102014_211450.jpg)

zdyboo
10-09-2014, 21:31
To na tym rysunku wybuchniętym nie ma tych śrub. Są wkręcone pod kątem prostym do osi uchwytu klocków. Od wewnętrznej strony ramion mocowanie klocków je zasłania, ale jak się ma zdemontowane ramie to jest bezproblemowy dostęp. Nie tyle śruba co właściwie szpilka, na imbusa 2,5 mm.

Znalazłem, takie foto ramion XT.

http://farm4.static.flickr.com/3214/5699421515_61e16ae58a_z.jpg
źródło (http://farm4.static.flickr.com/3214/5699421515_61e16ae58a_z.jpg)

Z tego (http://www.retrobike.co.uk/forum/viewtopic.php?f=1&t=148735) opisu, że ono trzyma tylko oś mocowania klocka. W tym co kupiłem wystarczyło dokręcić i się luz był skasował. Jak się okaże, że jednak nie, to będę kombinował z podkładkami wyciętymi z puszki z piwa.

nikoniarz
10-09-2014, 21:33
Tak, to trzyma oś. Ta śruba zlikwiduje luz póki nie pojawi się on na nitach.

zdyboo
10-09-2014, 21:36
Jak się pojawi na nitach, to znalazłem coś takiego (http://www.swiatroweru.com.pl/item.php?show=product&pid=2235).
Chyba sobie kupię na zapas, bo XTR M950, to już prehistoria i może tego za chwilę w ogóle nie być.

nikoniarz
10-09-2014, 21:38
To masz M950 czy M960?

zdyboo
10-09-2014, 21:44
M950 Tak jest wybite na ramionach. M960 miały taka sprytną sprężynkę, która w przypadku luzów na hamplach likwidowała stukanie: :)

nikoniarz
10-09-2014, 21:45
A kojarzysz czym różniły się trzecie, czyli M970?

zdyboo
10-09-2014, 21:55
Nie mam pojęcia, pewnie były ulepszoną wersją M960, może wylajtowali je jeszcze bardziej albo dołożyli jeszcze jakieś łożyska.

Majek
10-09-2014, 23:03
Khyhy, to teraz ja... Ależ ja musiałem obciachowo wyglądać we wsi... ;-)

Before (http://majkon.pl/blog/uploads/2014/09/before.jpg) and After (http://majkon.pl/blog/uploads/2014/09/after.jpg)

Historia tego Treka jest taka, że to jest rower, który złożyłem z innych rowerów, które w częściach zalegały mi na półce. W swojej pierwotnej formie był kupiony chyba w 1994 roku. Później był modyfikowany, modyfikowany, modyfikowany, aż w końcu nic z niego nie zostało... Jak już kiedyś tam stwierdziłem, że nie będę na rowerze więcej jeździł, sprzedałem swój sprzęt pierwszoliniowy, a żeby mieć czym czasem po browar pojechać, skleciłem takiego kasztana z tego, co mi zostało. Chociaż w sumie nie taki kasztan, bo na LXie z drobnymi domieszkami XT... No i może ze dwa razy byłem nim po ten browar. Ze dwa razy też na jakąś wycieczkę z żoną (to już dużo później) nim pojechałem... Ale generalnie, odkąd został ponownie złożony, przestał 14 lat po różnych piwnicach, strychach, garażach. Dwa lata temu mój syn zaczął na dobre jeździć na rowerze. No więc żeby mu towarzyszyć, wytaszczyłem dziadka z czeluści, zgarnąłem pajęczyny, napompowałem koła i pojechałem. Bez konieczności żadnych regulacji, bez konieczności smarowania, nic. Zupełnie nic... :-) Nawet dętki przetrwały. Tak się uchował. Później wymieniłem w nim pancerze i manetki, bo na starych Grip Shiftach (jeszcze Grip Shiftach, nie SRAMach) guma sparciała i zaczęła odłazić. O, siodło sobie żelowe kupiłem, żeby moje 4 litery nie cierpiały zanadto. :-) Myślałem, że go odmłodzić i dalej na nim jeździć, ale patrząc teraz na te dwa zdjęcia, cieszę się, że tego nie zrobiłem...

Aaa... Pedały cały czas te same mam od 18 lat. Teraz do nowego też je przełożyłem po lekkiej regeneracji. Nieśmiertelne M747. :-)

EDIT:

A tak w ogóle, to nowa taczka miodzio. Zakup w ciemno i strzał w dziesiątkę. Pobrykałem dzisiaj chwilę po lesie. Pozycja podczas jazdy zupełnie inna niż dotychczas, ale dużo lepsza i wygodniejsza. Tylko kierownica bardzo szeroka. W tamtym miałem rogi i tu mi ich bardzo brakuje. Jak dołożę, to się też zwęzi trochę i będzie dobrze.

I licznika jakiegoś potrzebuję. Takiego, co mi będzie kadencję liczył. Myślałem, że uda mi się jeszcze pełnoletnią Sigmę doprowadzić do stanu używalności (pewnie by się dało, ale mi się nie chce trochę), ale chyba lepiej jednak będzie, jak kupię coś nowego... Sigma dalej na topie, czy tu też jakieś rewolucje?

EDIT 2:
Ok, widzę, że Sigma BC16.12 to jest bezpośredni następca mojej BC1100. :-)

shaolin
11-09-2014, 01:04
Khyhy, to teraz ja... Ależ ja musiałem obciachowo wyglądać we wsi... ;-)

Before (http://majkon.pl/blog/uploads/2014/09/before.jpg) and After (http://majkon.pl/blog/uploads/2014/09/after.jpg)


Najs.

Teraz masz taki wybor licznikow, ze lepiej nie wnikac, a Sigma ok ;)

Boryszuk
11-09-2014, 07:47
Łańcuchy są przereklamowane... ;-)
inp9AY57jdg

shaolin
11-09-2014, 07:49
Niech wroci ta sama droga, zobaczymy jaki bedzie twardy.

nikoniarz
11-09-2014, 08:37
Sigma dalej na topie, czy tu też jakieś rewolucje?

EDIT 2:
Ok, widzę, że Sigma BC16.12 to jest bezpośredni następca mojej BC1100. :-)

Sigma na topie? Topie czego? Chyba tylko popularnosci. Bo jakosc wykonania dalej tandetna, bez roznicy czy licznik kosztuje 800 czy 80 zl. Biorac pod uwage stosunek funkcji do ceny sa to niezle liczniki. Sam posiadam obecnie dwie Sigmy (ROX 9.1 oraz 8.0) ale po 2 latach uzytkowania wygladaja gorzej niz 9 letni VDO ktorego rowniez uzywam. I oczywiscie obie Sigmy po roku nabawily sie usterek.

Dyziek
11-09-2014, 08:55
Hmm dziwne mam Sigmę Rox 6.0 i wsio OK. Na szosie podczepiam Polara CS 500 i wg mnie to najlepszy licznik rowerowy na szoskę:)

MadOnion
11-09-2014, 08:58
To dlaczego nie kupiłeś VDO ?

shaolin
11-09-2014, 08:59
Najlepszy to ten, ktory mamy przy sobie (jak z aparatem) :D ja juz mowilem, ze zawsze mialem Sigmy i nie narzekalem. Nie wiem czy sa lepsze czy sa gorsze bo i tak jakbym mial zmieniac to pewno na Edge 810 albo 1000. Jak szalec to szalec.

nikoniarz
11-09-2014, 09:08
To dlaczego nie kupiłeś VDO ?

Wybralem funkcje kosztem jakosci wykonania.

MadOnion
11-09-2014, 09:16
Nie, klocki nie stukają. Jak by klocki stukały, to razem z nimi chodziłaby tarcza. Tarcza stoi w miejscu, wyraźnie obraca się piasta względem stojącej w miejscu tarczy.
Rozumiem że masz piasty CL, a tarcze masz na 6 otworów montowane przez adapter?

wolnyslimak
11-09-2014, 09:35
Absalon już od kilku wyścigów PŚ śmiga na XTR Di2.

Mistrz nad mistrze. Sądzę, że on ma taką maszynę o której my nawet nie śnimy. Ba nawet inni zawodowcy tylko mogą się ślinić do niej. Ponoć komplet elektronicznych majgrowników XTR kosztuje 2000 euro!! Za same przerzutki:)

MadOnion
11-09-2014, 09:44
Mistrz nad mistrze. Sądzę, że on ma taką maszynę o której my nawet nie śnimy. Ba nawet inni zawodowcy tylko mogą się ślinić do niej. Ponoć komplet elektronicznych majgrowników XTR kosztuje 2000 euro!! Za same przerzutki:)
Teraz to przesadziłeś :D
Ludzie z czołówki UCI XC to żywe reklamy w ich sprzęt firmy pakują najlepsze komponenty.

shaolin
11-09-2014, 09:52
Obaj przesadziliscie, robie go na wstecznym bez kierownicy i kol na rowerze z marketu!

A to, ze nie mial lancucha to akurat mu pomoglo - jechal wolniej = mniej hamowal = kto nie hamuje ten szybciej jedzie (czasowo :razz:)! Poza tym to nie byle jaki amator jak chudeusz :razz: :twisted: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Dal rade chlop i tyle, nie ma co robic afery.

MadOnion
11-09-2014, 09:55
Absalon akurat miał łańcuch :D

shaolin
11-09-2014, 09:59
Ja jeszcze o tym ziutku bezlancuchowym jeszcze... :razz:

Zaraz ide zdobyc KOMa ale dzisiaj tez krotko, z 15km i styka. Wiecej w weekend. Dzisiaj przynajmniej PM2.5 ponizej 100, wczoraj 170 - po 2m chcialem kaszlec.

superkomornik
11-09-2014, 10:03
15 km to ja zrobię w weekend ale pod górę :-P

shaolin
11-09-2014, 10:06
I znowu nie zdobedziesz KOMa :razz:

adolfik9501
11-09-2014, 10:16
shao poluje na KOMy, a jam chory... i znajomi mi KOMy zabierają. Jak żyć ;)

EDYTA: Co to za szyfry PM2.5 itd.?

wolnyslimak
11-09-2014, 10:20
Teraz to przesadziłeś :D
Ludzie z czołówki UCI XC to żywe reklamy w ich sprzęt firmy pakują najlepsze komponenty.

Wiem, pewnie że tak. Jednak Julien Absalon to żywa legenda. Dla niego robi się jeszcze więcej niż dla innych wielkich. Jednak to TYLKO MOJE domysły oczywiście. Biorę pod uwagę co osiągnął Absalon a co inni.
Ponoc BMC specjalnie dla niego przygotował rower pod daną trasę, na XC! Wszyscy wielcy tak mają?

shaolin
11-09-2014, 10:24
shao poluje na KOMy, a jam chory... i znajomi mi KOMy zabierają. Jak żyć ;)

EDYTA: Co to za szyfry PM2.5 itd.?

PM2.5 to wskaznik zanieczyszczenia powietrza opisujacy zawartosc syfu mniejszego niz 2.5 microna w powietrzu.
http://aqicn.org/city/shanghai/
Dzisiaj jest baaaaardzo dobre powietrze. Wczoraj 100x gorsze... w PL srednio jest 30-60.

I jeszcze nie poluje, to przy okazji bedzie :razz: Jakbym mial szose to bym polowal :mrgreen:

adolfik9501
11-09-2014, 10:25
A widzisz! Zamiast podjazdów takie utrudnienia masz :)

shaolin
11-09-2014, 10:28
To jest gorsze bo od podjazdow nie dostaniesz raka, a od tego mozesz :razz: ale oczywiscie nie po jednym dniu ;)

adolfik9501
11-09-2014, 10:30
U mnie zimą taki syf często jest. Góry z trzech stron plus brak wiatru i wieczorem nie ma czym oddychać.

shaolin
11-09-2014, 10:31
Ale i tak nie ma takiego syfu jak tu, Szanghaj jest jednym z bardziej zasyfialych miast jezeli chodzi o powietrze, ale to nic. Damy rade. Ide do chaty, trzymajcie kciuki :D

wolnyslimak
11-09-2014, 10:39
Ale i tak nie ma takiego syfu jak tu, Szanghaj jest jednym z bardziej zasyfialych miast jezeli chodzi o powietrze, ale to nic. Damy rade. Ide do chaty, trzymajcie kciuki :D

Zawsze jest coś za coś. Zapraszam do Radomia. Tu powietrze jest dość czyste jak na miasto ale poziom życia też ciut inny niż w Szanghaju, ba ciut inny niż w Bielsku-Białej, która mnie osobiście bardzo się podoba. Uwielbiam Szczyrk, gdzie smog zimą też nie taki rzadki.

Za to Radom jest wspaniały na rower. Taki swoisty street uprawia wielu z nas. Szerokie chodniki, mało ludzi, dużo przeszkód w postaci schodów, murków itd. Tuz obok nieprzenikniona puszcza, gdzie zgubić się jest bardzo łatwo. Piekne miasto normalnie ten Radom:)

MadOnion
11-09-2014, 10:55
Wiem, pewnie że tak. Jednak Julien Absalon to żywa legenda. Dla niego robi się jeszcze więcej niż dla innych wielkich. Jednak to TYLKO MOJE domysły oczywiście. Biorę pod uwagę co osiągnął Absalon a co inni.
Ponoc BMC specjalnie dla niego przygotował rower pod daną trasę, na XC! Wszyscy wielcy tak mają?
Zawsze przygotowuje się rower pod dana trasę, w Hafjell pierwszy raz pojechał na full'u.
Scott Schurtera też był specjalnie przygotowany na MŚ tzn. zmienili malowanie

zdyboo
11-09-2014, 11:02
To nawet nasza ekipa MTB ma po kilka rowerów dla danego zawodnika. Pamiętam jak kiedyś Majka w jakimś wywiadzie mówiła, że ma przygotowane pod siebie trzy rowery na jakieś zawody, fulla 26", HT 26" i 29". Nie wiem czy to nie dotyczyło MŚ w Australii co na nich poobijała sobie twarz.
To jest normalne, że im kto wyżej w rankingu, to ma hojniejszych sponsorów i sprzęt ma konfigurowany pod siebie. Aczkolwiek kolarstwo jest jedną z tych dyscyplin gdzie niemal cały sprzęt zawodowców jest dostępny bez problemu dla zwykłego śmiertelnika. Kwestia kasy.

wolnyslimak
11-09-2014, 11:21
To nawet nasza ekipa MTB ma po kilka rowerów dla danego zawodnika. Pamiętam jak kiedyś Majka w jakimś wywiadzie mówiła, że ma przygotowane pod siebie trzy rowery na jakieś zawody, fulla 26", HT 26" i 29". Nie wiem czy to nie dotyczyło MŚ w Australii co na nich poobijała sobie twarz.
To jest normalne, że im kto wyżej w rankingu, to ma hojniejszych sponsorów i sprzęt ma konfigurowany pod siebie. Aczkolwiek kolarstwo jest jedną z tych dyscyplin gdzie niemal cały sprzęt zawodowców jest dostępny bez problemu dla zwykłego śmiertelnika. Kwestia kasy.

W zasadzie trudno się nie zgodzić. Jakbym chciał mieć takiego ładnego BMC jak miał ostatnio Absalon to wystarczy wyłożyć 60klocków i po problemie:)
Taka ciekawostka a propos sprzętu rowerowego i wariactwa na tym punkcie. Mój brat, założyciel teamu: http://www.sportchallenge.cz/pl/team&id=3093 to ten najstarszy w rankingu. Dwa lata temu kilku kupiło maszyny z marzeń dla niejednego z nas, Spec Epic 29. Koszt ponad 25tysi. Po niecałych dwóch latach stwierdzili, że to "chłam" dla lalusiów! Miękkie te Brain'y i nie nadają się do ścigania! Dla mnie to wariactwo, maniaki jakich mało. Teraz chłopaki zjarali się na Cannondal'a Scalpela 29 Carbon. Tylko, że oni mają swojego trenera, specjalne diety i treningi rozpisane na każdy dzień.

Majek
11-09-2014, 11:25
Rozumiem że masz piasty CL, a tarcze masz na 6 otworów montowane przez adapter?
Niee... Tarcza też jest CL. Wczoraj jeszcze zdjąłem koło i jak złapałem je między nogi i mocno się zaparłem to byłem w stanie obrócić tarczę. Ten luz jest niewielki, z moich rachowań wychodzi, że mniej niż 1.5 stopnia. Ale na średnicy całego koła przekłada się na ruch opony względem widelca ok 8-10mm.

Dla mnie cała sprawa jest już oczywista. Napisałem o tym wcześniej. Jest luz na koronkach wielowypustowych tarczy i/lub piasty. Nakrętka dociska jedno do drugiego, dlatego tarcza nie lata jak żyd po pustym sklepie, tylko obraca się z dosyć dużym oporem. Ale to nie nakrętka ma zabezpieczać przed obrotem, tylko wielowypusty. Nakrętka ma tylko zabezpieczać, żeby jedno nie zsunęło się z drugiego. Nakrętka jest dociągnięta. Sprawdzałem co prawda metodą ciesielską, bo klucza nie mam, ale gdyby była niedociągnięta, to bym to wyłapał.

Pozostaje mi teraz ściągnąć tarczę i sprawdzić, czy wypracowany jest wielowypust na tarczy, czy na piaście, czy na obu elementach. Czy mam się szykować na wymianę samej tarczy, czy i tarczy i piasty. Bo się domyślam, że koronka wielowypustowa w piaście nie jest wymienna, tylko jest jej integralną częścią, prawda?

MadOnion
11-09-2014, 11:28
Rower Absalona nie kosztuje 60tys.


Niee... Tarcza też jest CL. Wczoraj jeszcze zdjąłem koło i jak złapałem je między nogi i mocno się zaparłem to byłem w stanie obrócić tarczę. Ten luz jest niewielki, z moich rachowań wychodzi, że mniej niż 1.5 stopnia. Ale na średnicy całego koła przekłada się na ruch opony względem widelca ok 8-10mm.

Dla mnie cała sprawa jest już oczywista. Napisałem o tym wcześniej. Jest luz na koronkach wielowypustowych tarczy i/lub piasty. Nakrętka dociska jedno do drugiego, dlatego tarcza nie lata jak żyd po pustym sklepie, tylko obraca się z dosyć dużym oporem. Ale to nie nakrętka ma zabezpieczać przed obrotem, tylko wielowypusty. Nakrętka ma tylko zabezpieczać, żeby jedno nie zsunęło się z drugiego. Nakrętka jest dociągnięta. Sprawdzałem co prawda metodą ciesielską, bo klucza nie mam, ale gdyby była niedociągnięta, to bym to wyłapał.

Pozostaje mi teraz ściągnąć tarczę i sprawdzić, czy wypracowany jest wielowypust na tarczy, czy na piaście, czy na obu elementach. Czy mam się szykować na wymianę samej tarczy, czy i tarczy i piasty. Bo się domyślam, że koronka wielowypustowa w piaście nie jest wymienna, tylko jest jej integralną częścią, prawda?
A możesz podać co to za tarcza i jaka piasta?

chudeusz
11-09-2014, 11:47
Dziękuję Shao, bardzo motywujące to było :P :D

wolnyslimak
11-09-2014, 11:50
Rower Absalona nie kosztuje 60tys.

No to 40. W zasadzie dla mnie to to samo. Kosmos i tyle.

Majek
11-09-2014, 11:50
A możesz podać co to za tarcza i jaka piasta?
Generalnie, to Deore, tarcza 160mm, pod żywicę. Nie podam konkretnego numeru modelu, bo nie mam rowera pod ręką, ale tak wizualnie to wygląda to tak:



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/shimanodeoresmrt53l2_1246-3.jpg
źródło (http://bikecenter.pl/galerie/s/shimano-deore-sm-rt53l-2_1246.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bikeatelier.pl/images/products/17989/piasta-shimano-deore-m595-cl-przod_50093e598c439_p_main.jpg)

Przy okazji... Jakie znaczenia ma tarcza pod względem zastosowania różnych okładzin? Na moich jest napisane resin only, ale to co? Jak założę inne klocki, niż żywiczne (jakie mogą jeszcze być?) to nie będzie hamowało, usmaży tarcze, o co chodzi?

zdyboo
11-09-2014, 11:57
Ja tam uważam, że przeznaczenie tarczy pod klocki, to bełkot marketingowy.
Jeździłem na klockach żywicznych i metalicznych, wolę żywiczne. Szybciej się zużywają, ale lepiej łapią.

wolnyslimak
11-09-2014, 12:00
Generalnie, to Deore, tarcza 160mm, pod żywicę. Nie podam konkretnego numeru modelu, bo nie mam rowera pod ręką, ale tak wizualnie to wygląda to tak:


Przy okazji... Jakie znaczenia ma tarcza pod względem zastosowania różnych okładzin? Na moich jest napisane resin only, ale to co? Jak założę inne klocki, niż żywiczne (jakie mogą jeszcze być?) to nie będzie hamowało, usmaży tarcze, o co chodzi?

Nie bardzo rozumiem. To są Twoje części? Przecież to nówki, co ma tu nie działać? Klocki mogą być np. metaliczne. Ja bym użył takich jakie zaleca Shimano.

MadOnion
11-09-2014, 12:01
U mnie CL siedzi tak ciasno ze miałem problem z założeniem tarczy na piastę. Jedyny luz jaki mam to ten wynikający z osadzenia klocków w zacisku.
W Twoim przypadku tak jak mówiłeś rozkręcisz i będziesz wiedział dużo więcej. Jeśli oba komponenty są nowe i jest luz no to kiepsko.
Z tego co pamiętam kolega w Kellys'ie miał takie tarcze i tez miał luz :/

Majek
11-09-2014, 12:19
Nie bardzo rozumiem. To są Twoje części? Przecież to nówki, co ma tu nie działać? Klocki mogą być np. metaliczne. Ja bym użył takich jakie zaleca Shimano.
Niee... Pokazałem takie, jakie mam, a nie te, które mam. MadOnion zapytał o to, to mu odpowiedziałem.


U mnie CL siedzi tak ciasno ze miałem problem z założeniem tarczy na piastę. Jedyny luz jaki mam to ten wynikający z osadzenia klocków w zacisku.
W Twoim przypadku tak jak mówiłeś rozkręcisz i będziesz wiedział dużo więcej. Jeśli oba komponenty są nowe i jest luz no to kiepsko.
Z tego co pamiętam kolega w Kellys'ie miał takie tarcze i tez miał luz :/Oba komponenty nie są nowe, bo rower nie jest nowy.
Tak z ciekawości sprawdzę jeszcze, jak z tyłu to wygląda. Bo może w tej klasie spasowanie nie jest jakieś najwyższych lotów i to tak ma być (chociaż wątpię). Jak już wcześniej pisałem, i tak szykuję się do wymiany kół, więc prędzej czy później problem się zakończy. Może jednak być tak, że przynajmniej przednie koło będę musiał wymienić wcześniej, poza harmonogramem.

nikoniarz
11-09-2014, 12:46
CL powinien siedziec sztywno. Jakielolwiek luzy przyspieszaja zuzycie wielowpustu. Jesli bedziesz wymienial kola/piasty to zwroc uwage na stan CL przy tarczach- jesli on tezjest uszkodzony to popsuje nowe piasty.

Majek
11-09-2014, 12:49
No taaaak... Jak będę wymieniał piasty to od razu też tarcze. Toż to oczywiste. :-)

shaolin
11-09-2014, 13:37
Dziękuję Shao, bardzo motywujące to było :P :D

Nie ma za co :mrgreen:

Dzisiaj dzien pechowy ale kij, w sobote trzeba zdobyc pare KOMow bo dzisiaj slabo bylo (za duzo skuterow i aut, jednak nie da sie jezdzic w godzinach szczytu, nawet majac pas dla rowerow szerokosci 1.3 auta - zapierdziany skuterami na maxa). Do tego po ciemku slabo sie jezdzi po tym miescie, musze chyba zaczac chodzic rano przed robota ;)

http://www.strava.com/activities/192965990

zdyboo
11-09-2014, 13:41
Profil trasy na wypasie, jak przebieg sygnału cyfrowego.

shaolin
11-09-2014, 13:53
Bo mi tak Sigma jakos zbiera, musze obadac dlaczego :D telefonem jest normalnie ;)

chudeusz
11-09-2014, 14:02
A no nie ma :P :D.

shaolin
11-09-2014, 14:12
Ja przynajmniej mam KOMa :razz: :mrgreen:

adolfik9501
11-09-2014, 14:23
Ja przynajmniej mam KOMa :razz: :mrgreen:

Ja tam z dzisiaj dwa widzę, Shao coś taki skromny ;)

shaolin
11-09-2014, 14:24
Zeby nie dobic chlopaka :mrgreen:

adolfik9501
11-09-2014, 14:26
:mrgreen:

Za to Kwiatkowski miał wczoraj 3 KOMy (http://www.strava.com/activities/192612765) - zawodowiec, a się obija ;)

Edyta: 3 KOMy to tylko na górnej liście, na szczegółowej przy 20 przestałem liczyć :p

shaolin
11-09-2014, 14:29
Slabiak. Na szosie to bym mial KOM za KOMem ;) Dzisiaj poprawilem ten co wczoraj zrobilem, ale tylko o 2s ;( I jeden na nowym terenie, ale telepadlo asfaltowe i ciasno, z malym skrzyzowaniem na srodku trasy.

chudeusz
11-09-2014, 20:06
Temat zakupu kół odkładam bo nazbierać muszę jakieś 500pln żeby było z czym startować. Może jakaś promocjowyprzedaż się trafi z okazji końca sezonu. Jak uparłem się na piasty LX tak teraz ciągnie mnie w stronę piast z łożyskami maszynowymi. Jako kompletny amator (pzdr stalina :P) i ludek z ulicy (pzdr zbybo :P) pytam Was drodzy koledzy doświadczeni, czy te owiane sławą niskie opory toczenia na maszynówkach są tak bardzo niskie w porównaniu z LX'em np, że warto w nie zainwestować?

Majek
11-09-2014, 21:00
No dobra, to ja też pocisnę temat kół. Okazało się, że moja przednia piasta to HB-RM66, czyli kasztan, obok Deore to nawet nie leżała... I teraz też się zastanawiam, czy wymieniać całe koło, czy tylko je przepleść np. na HB-M785. Obręcze mam Alexrims ZX24. Jak by chcieć całe koło kupić, to bez kilku stówek nie mam co podchodzić. Póki co nie planowałem wymiany kół, głównie ze względów finansowych, ale chyba będę zmuszony zrobić to teraz i niestety będę musiał na jakiś kompromis pójść. Najlepiej byłoby zostawić te obręcze i szprychy, przepleść je tylko na nową piastę. Ma to sens, czy pojedziecie mnie jak chudeusza?

nikoniarz
11-09-2014, 21:05
Przeplecenie kół nie jest kosmicznie drogie. Jeśli obręcze i szprychy są spoko, to czemu nie. Niektórzy patrzą przez inny pryzmat- mając koła za 1000-2000 zł stwierdzą, że nie warto bawić się w przeplatanie. Jeśli wspominasz, że nie planowałeś zmiany ze względów finansowych to jednak kasa ma znaczenie. Dla mnie wniosek jest jeden- przeplataj...

chudeusz
11-09-2014, 21:07
Jakoś nie czuję się "pojechany" :P. Zadałem pytania jako ludek z ulicy i amator i otrzymałem odpowiedzi.

Majek
11-09-2014, 21:17
Przeplecenie kół nie jest kosmicznie drogie. Jeśli obręcze i szprychy są spoko, to czemu nie. Niektórzy patrzą przez inny pryzmat- mając koła za 1000-2000 zł stwierdzą, że nie warto bawić się w przeplatanie. Jeśli wspominasz, że nie planowałeś zmiany ze względów finansowych to jednak kasa ma znaczenie. Dla mnie wniosek jest jeden- przeplataj...Ano właśnie. Nie planowałem wymiany teraz. Bo w przyszłości planowałem tak, czy owak. Generalnie ten rower kupiłem jako bazę do modyfikowania i dobijania do osprzętu, jaki mnie interesuje, czyli okolice SLX/XT. Pierwotnie miałem sobie przez zimę składać powoli, ale nie wiadomo, czy bym się do wiosny wyrobił. A tak, to mam rower, na którym mogę jeździć już teraz, a przy okazji całkiem sensowną podstawkę, w której mogę sobie stopniowo wymieniać szpeje. Tak też robiłem kiedyś. ;-) I koła gdzieś tam kiedyś były w planach, ale nie na początek. Szprychy i obręcze mam, jakie mam. Ot, po prostu szprychy i obręcze. Nie ma co się nad nimi spuszczać. A że mi ta wymiana wypadła niespodziewanie, to wolę teraz wydać te 150 na piastę + kilkadziesiąt za przeplecenie, niż wyrzygać te minimum 500 za nowe koło. Za te kasę, to sobie tarczę i kasetę wymienię. ;-)


Jakoś nie czuję się "pojechany" :P. Zadałem pytania jako ludek z ulicy i amator i otrzymałem odpowiedzi.No żartuję przecież... ;-)

nikoniarz
11-09-2014, 21:20
Ano właśnie. Nie planowałem wymiany teraz. Bo w przyszłości planowałem tak, czy owak. Generalnie ten rower kupiłem jako bazę do modyfikowania i dobijania do osprzętu, jaki mnie interesuje, czyli okolice SLX/XT. Pierwotnie miałem sobie przez zimę składać powoli, ale nie wiadomo, czy bym się do wiosny wyrobił. A tak, to mam rower, na którym mogę jeździć już teraz, a przy okazji całkiem sensowną podstawkę, w której mogę sobie stopniowo wymieniać szpeje. Tak też robiłem kiedyś. ;-) I koła gdzieś tam kiedyś były w planach, ale nie na początek. Szprychy i obręcze mam, jakie mam. Ot, po prostu szprychy i obręcze. Nie ma co się nad nimi spuszczać. A że mi ta wymiana wypadła niespodziewanie, to wolę teraz wydać te 150 na piastę + kilkadziesiąt za przeplecenie, niż wyrzygać te minimum 500 za nowe koło. Za te kasę, to sobie tarczę i kasetę wymienię. ;-)

No i widzisz, sam sobie odpowiedziałeś...

chudeusz
11-09-2014, 21:23
No wiem przeciez :P. Co z moimi piastami? W sensie nie moimi jeszcze ale w przyszłości niedalekiej moimi ;).

zdyboo
12-09-2014, 08:49
Ma to sens, czy pojedziecie mnie jak chudeusza?

Obręcze masz spoko, zatem jak są proste to możesz je zostawić. Sprawdzasz po rozpleceniu kładąc na stół, najlepiej szklany i sprawdzasz czy obręcz przylega równo do stołu.

Szprychy jakie masz? Zwykle na główce masz stempel producenta, jak coś markowego, to możesz zostawić. Jak zamierzasz zmienić piastę Shimano na Shimano, to powinno się udać zostawić te same szprychy. Jak sam nie będziesz zaplatał, to musisz znaleźć uczciwego magika, który nie będzie się starał wyciągnąć od Ciebie kasy za wszelką cenę.


Co z moimi piastami? W sensie nie moimi jeszcze ale w przyszłości niedalekiej moimi

Przednia to jeden pies, bo tam nie ma nic skomplikowanego. W tylnej ważny jest bębenek na równi z głównymi łożyskami. Na łożyskach zespolonych miałem tylko przednią Sachs New Success i oprócz tego, że była pieruńsko ciężka, to kręciła się znacznie lepiej niż XT. Oprócz niej miałem tylko Shimano i zasadniczo przez te kilkanaście lat nie miałem jakichś większych problemów z łożyskami.

zdyboo
12-09-2014, 18:18
To jeszcze moje przed - po.


http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC03614.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC03614.jpg)


http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC03615.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC03615.jpg)


http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC03617.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC03617.jpg)

Klocki już się chyba dotarły, bo wzrost siły hamowania jest zauważalny.

nikoniarz
12-09-2014, 18:48
Ta klapka Bontragera nie jest symetryczna by moc ja zamontowac odwrotnie?

zdyboo
12-09-2014, 19:00
Jest, dlatego jest zamontowana odwrotnie. ;)

nikoniarz
12-09-2014, 19:29
Skoro jest symetryczna to czemu nie mozna jek zamocowac odwrotnie niz jest?

zdyboo
12-09-2014, 19:35
Bo jak wymieniałem kierownicę, ta w komplecie z rowerem była zgięta, to obróciłem obejmę mostka, a zauważyłem dopiero następnego dnia i już mi się nie chciało jej odkręcać i obracać. Mnie to w ogóle nie przeszkadza.

nikoniarz
12-09-2014, 19:43
Ja tylko zapytalem :)

zdyboo
12-09-2014, 19:50
A ja tylko odpowiedziałem. ;)

Majek
12-09-2014, 19:54
A ja dzisiaj 35 km. Co prawda w dwóch rzutach, ale zawsze to coś. :-) Jak na moje możliwości i kondycję, to jestem z siebie całkiem zadowolony. Czuję, że jeszcze z piętnastaka bym spokojnie pyknął.

Onsajt
12-09-2014, 20:32
A ja dzisiaj 35 km. Co prawda w dwóch rzutach, ale zawsze to coś. :-) Jak na moje możliwości i kondycję, to jestem z siebie całkiem zadowolony. Czuję, że jeszcze z piętnastaka bym spokojnie pyknął.

Zależy jeszcze w jakim terenie:)

nikoniarz
12-09-2014, 20:34
35 km i 4km deniwelacji...

Onsajt
12-09-2014, 20:38
ok
chciałem wejść w temat i pokazać swoje maszyny.
Ale nie dałem rady wstawić zdjęć.
Jedna to typowa po bułki, a druga to głównie dosiadana w TPK - polecam każdemu kto nie był, a jest z wizytą w 3-mieście, można się mocno zdziwić.
http://zapodaj.net/112a996b103c2.jpg.html
http://zapodaj.net/543e74e4d674c.jpg.html

Majek
12-09-2014, 21:01
Zależy jeszcze w jakim terenie:)Oj, takie tam po polach i lasach, trochę asfaltem... W jedną stronę pojechałem drogami, wróciłem opłotkami. Fajnie było, trochę się ubłociłem i w ogóle. :-D

Onsajt
12-09-2014, 21:06
Ważne, że się coś robi w ogóle - z wiekiem coraz trudniej - mówię o sobie:)
Kilkanaście lat temu to było takie łatwe i naturalne - coraz częściej czuję się jak stary dziad:)

nikoniarz
12-09-2014, 21:06
druga to głównie dosiadana w TPK - polecam każdemu kto nie był, a jest z wizytą w 3-mieście, można się mocno zdziwić

Byłem w 2004 roku na maratonie bB w Gdyni. Pagórki TPK faktycznie mnie zdziwiły...

hydra_nt
12-09-2014, 22:25
Oj, takie tam po polach i lasach, trochę asfaltem... W jedną stronę pojechałem drogami, wróciłem opłotkami. Fajnie było, trochę się ubłociłem i w ogóle. :-D

No to ja dziś podobnie. A co do błota...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/52877067/Photo/zdj%C4%99cie%202.jpg)

shaolin
13-09-2014, 03:46
Majek instaluj strave!

Tomek ladny apgrejd! Ale masz sexi dzwonek :mrgreen:

Myslalem, ze dzisiaj sobie pojezdze, a tu klops bo sie rozpadalo na maxa. W tym tygodniu tylko 49.5km ale moze jutro uda sie wyskoczyc i dobic chociaz do 80. Troche bida ale ostatnio tygodniowo robilem 15 wiec jest progres ;)

W sumie same ladne maszyny tutaj. Moze oprocz maszyny komornika :razz: :mrgreen:

shaolin
13-09-2014, 04:27
Juz nie zdaze edytnac:
VWwxO49anN4
KXcIy7GPUMs

;)

chudeusz
13-09-2014, 07:50
2:10 na drugim filmiku mnie zmiażdżyło :D. Może prawą miała zajętą? Lepiej lewa jak żadna :D.

superkomornik
13-09-2014, 07:55
W sumie same ladne maszyny tutaj. Moze oprocz maszyny komornika :razz: :mrgreen:

Dzięki :( Jutro ta brzydką maszyną po raz pierwszy atakuję Jugowską, żeby tylko pogoda się nie skaszaniła...

zdyboo
13-09-2014, 07:55
Mnie bardziej zastanawia następna scena, co sprawiło, że pan w obcisłym przyglebił jadąc prosto, środkiem pasa, po równej drodze?

chudeusz
13-09-2014, 08:06
Może zaskoczyła go ta równa droga właśnie? Ja zawsze spodziewam się dziur a jak znajduję równy fragment drogi to robię się podejrzliwy :D.

shaolin
13-09-2014, 08:13
Ten w lezce na glowie co mu rower na plaskim w kosmos polecial to kij wie co robil. Ogolnie czesc akcji takich, ze trzeba tepic takie zachowania. Czesc akcji takich, ze sam tak robie... dlatego moze nie powinienem umieszczac filmikow na YT z moich przejazdow :mrgreen:

Filmiki wziete z wykopu i YT - tam oczywiscie 99,5% komentarzy, ze rowerzysci powinni poddac sie eutanazji ;)

Majek
13-09-2014, 09:57
Majek instaluj strave!
Używam Endomondo. Jest jakaś zasadnicza różnica?

A dzisiaj z rana stwierdziłem, że do ludzi po mleko i jajka pojadę nie samochodem, tylko rowrem. :mrgreen:
Co prawda tylko 6 km, ale odwaliłem taki sprint, że lało się ze mnie, jak bym przejechał ze 20 kilosów. :-) Fajnie. :-)

chudeusz
13-09-2014, 10:27
Ja też na endo no strava na WP nie istnieje a szkoda. Majek, a jajka całe dowiozłeś? :D

adolfik9501
13-09-2014, 10:29
Zawsze można na kompie wyeksportować plik z Endo by wgrać na Stravę.

nowart
13-09-2014, 10:41
Dobra spece, to teraz ja mam problem. Klamka avida 5 ze zintegrowaną manetką poplock do reby. Ta nowa, z plastikowym środkiem. Oczywiście się posypała i nie odbija, z tego co czytam w internetach to normalka z tym badziewiem. Nie chce kupować za prawie 200zl kolejnej, która złapie trochę błota i znów padnie. I teraz pytanie czy stare pyshlocki będą pasowały do klamki avida? Lub chociaż czy są do kupienia takie obejmy jak na lewej klamce bez manetki, żeby zamocować normalnie hamulec a obok na kiere dołożyć starego, bezawaryjnego pushlocka? Pytam bo nawet w serwisach rockshocks słyszę jedynie "nie mam pojęcia"...

Majek
13-09-2014, 10:52
Majek, a jajka całe dowiozłeś? :D
Taak! I jedne i drugie. :mrgreen:

chudeusz
13-09-2014, 10:57
Pytałem o jedne :D

Kuba_
13-09-2014, 10:57
Używam Endomondo. Jest jakaś zasadnicza różnica?


Nie wiem czy tak jest u wszystkich, ale u mnie endo ma czasem kosmiczne wyniki vmax. Raz miałem nawet 176 ;| No i strava lepiej liczy czas przejazdu, endo wlicza czas kiedy stoję. Błąd w aplikacji internetowej, bo na komórce mam endo zainstalowane (stravy nie da rady) po prostu eksortuję gpx i wrzucam na stravę :)

chudeusz
13-09-2014, 11:09
Endo liczy źle prędkości jak są problemy z GPSem. Na lumii nigdy nie miałem z tym problemu za to na innych telefonach ludzie często na to narzekają. Endo wlicza Ci czas kiedy stoisz bo masz w opcjach wyłączoną funkcję auto pauzy.

shaolin
13-09-2014, 11:11
Używam Endomondo. Jest jakaś zasadnicza różnica?

A dzisiaj z rana stwierdziłem, że do ludzi po mleko i jajka pojadę nie samochodem, tylko rowrem. :mrgreen:
Co prawda tylko 6 km, ale odwaliłem taki sprint, że lało się ze mnie, jak bym przejechał ze 20 kilosów. :-) Fajnie. :-)

Roznica jest taka, ze ja i adolfik i superkomornik jestesmy na Stravie, a nie na Endomondo :razz: :mrgreen:

Bylem dzisiaj w Factory Five, taki elohipsterski sklep rowerowy w Szanghaju. Same fixedy, ale ladne i fajne. Sklep ciasny ale z klimatem. Teraz sie przeprowadzaja w bardziej industrialne klimaty ale maja miec pomieszczenie z sufitem na 6m wysokosci wiec moze bedzie lepiej bo tu raczej klimaty kawiarniane (czyli ciemno i klimatycznie ale warsztat slabo oswietlony, dobrze ze siedza w fixach, a nie w Di2 :mrgreen:). Najpierw jakis zolty mowiacy 100x lepszym angielskim niz ja mnie obslugiwal ale przyszla jakas amerykanska parka po odbior roweru wiec sie zajal nimi, potem sie poszwedalem po sklepie i pozniej obslugiwal mnie jakis mlody Niemiaszek obalajacy Corone Extra przy okazji ;) Potem gadka szmatka i trzeba bylo isc do domu, ale nawet niezle miejsce. W kazdym razie bardzo znane w swiatku rowerowym w Szanghaju nawet jesli maja same fixy i klimaty kurierskie (a fixy to dosc popularny srodek transportu w Szanghaju).


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/lbESsb-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/8700/lbESsb.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/QakEaN-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/9892/QakEaN.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/LW5ljn-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/6628/LW5ljn.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/blf36T-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img904/7914/blf36T.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/512fuq-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/649/512fuq.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/y6fdQS-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img631/5962/y6fdQS.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/tmEXLk-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img910/3047/tmEXLk.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/Wu53ek-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/7246/Wu53ek.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/GP76f4-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/4484/GP76f4.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/YWBjp0-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img902/4839/YWBjp0.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/Mcfkne-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img538/5571/Mcfkne.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/L9RSnv-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img910/1517/L9RSnv.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/t8xS5Q-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img538/5364/t8xS5Q.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/yxVeOh-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img674/9593/yxVeOh.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/5aM0WZ-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img633/2669/5aM0WZ.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/byGzCc-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img633/8259/byGzCc.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/3reRIK-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img911/7952/3reRIK.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/f0qgi9-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img908/5629/f0qgi9.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/x8hyHT-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img746/1918/x8hyHT.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/1rMfgR-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img913/9928/1rMfgR.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/5B97MQ-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img743/6757/5B97MQ.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/s328qv-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/2004/s328qv.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/1rxkiF-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img540/6308/1rxkiF.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/Cxdty4-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img540/7683/Cxdty4.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/Sqyn42-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/4683/Sqyn42.jpg)

Przy okazji kupilem sobie nowa zabawke:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/lThxj1-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img674/2563/lThxj1.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/c2j3jL-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/6287/c2j3jL.jpg)

Giro Savant, M, w oczojebnym kolorze bo nie mieli czarnego, a ze sie przeprowadzaja to nic nie zamowia przez kolejne 5-7 tygodni, zeby sobie nie dokladac majdanu.

Moze pojde na rower za chwile ale z tylka pogoda...

adolfik9501
13-09-2014, 11:14
Roznica jest taka, ze ja i adolfik i superkomornik jestesmy na Stravie, a nie na Endomondo :razz: :mrgreen:


Strava ma buga na stronie, bo nie informują o tym :mrgreen:

Endo też mam, bo było pierwszą stronką na którą wrzucałem ślady i jakoś tak działam na dwóch, ale Strava bardziej mi się widzii, a z tą nakładką co podałem kiedyś to już w ogóle wypas.

shaolin
13-09-2014, 11:24
Ja mialem SmartRunnera wczesniej ale tam nie mozna duzo zrobic (nawet wyeksportowac trasy, zeby przerzucic na Strave) wiec jak zobaczylem, ze brodacz monachijski lata na S to tez sie przerzucilem.

A potem juz polecialo, wszyscy chca mnie follow'owac :razz: :mrgreen:

adolfik9501
13-09-2014, 11:28
Ja mialem SmartRunnera wczesniej ale tam nie mozna duzo zrobic (nawet wyeksportowac trasy, zeby przerzucic na Strave) wiec jak zobaczylem, ze brodacz monachijski lata na S to tez sie przerzucilem.

A potem juz polecialo, wszyscy chca mnie follow'owac :razz: :mrgreen:

Ciężkie jest życie celebryty :p

Majek
13-09-2014, 11:43
Roznica jest taka, ze ja i adolfik i superkomornik jestesmy na Stravie, a nie na Endomondo :razz: :mrgreen:
No jest to jakiś argument... ;-)


Przy okazji kupilem sobie nowa zabawke:
Pomyślałem najpierw, że kota nowego masz. :-)


Nie wiem czy tak jest u wszystkich, ale u mnie endo ma czasem kosmiczne wyniki vmax. Raz miałem nawet 176 ;|
No to ja z kolei zauważyłem, że mi przewyższenia z kosmosu bierze. Nawet wczoraj, jak pojechałem jeszcze na koniec dnia z młodym na przejażdżkę, 6km raptem, płasko jak na stolnicy, a pokazało 170m różnicy poziomów. :-) Ale to faktycznie może być problem samego GPSa, a nie apki.


A potem juz polecialo, wszyscy chca mnie follow'owac :razz: :mrgreen:
Eee... Nie wszyscy... ;-)

adolfik9501
13-09-2014, 11:46
(...)

No to ja z kolei zauważyłem, że mi przewyższenia z kosmosu bierze. Nawet wczoraj, jak pojechałem jeszcze na koniec dnia z młodym na przejażdżkę, 6km raptem, płasko jak na stolnicy, a pokazało 170m różnicy poziomów. :-) Ale to faktycznie może być problem samego GPSa, a nie apki.

Nie wiem jak apka Stravy, ale jak wrzucam ślad na www to Strava po jakimś czasie koryguje wysokość, a Endo jest uparte i nie raz, nie dwa głupoty pokazuje.

shaolin
13-09-2014, 14:24
Kask przetestowany (w sensie przejechalem sie, a nie ze sie rozbilem :D), daje rade. Dobrze, ze nie bralem L bo ten nawet jak cos wsadze pod leb jest akurat. A L nawet sciagniety latal jak Zyd po sklepie.

Po drodze taka kolka mnie zlapala, ze myslalem ze zejde :D ale rozjezdzila sie na szczescie. Ruch spory, mimo ze wieczor ale i tak lepiej niz ostatnio. Tylko srednia bida bo wialo w rylo na maxa, na szczescie tylko w jednym miejscu zlapalo mnie lekkie kropidlo, a tak to w miare sensownie.

EDIT: Jeden KOM wpadl, drugi niestety sie nie udal na tym samym segmencie (tylko w druga strone) bo mi skutery zaczely sie wyprzedzac na podjezdzie na moscie i zatkaly przejazd bo max dwa pojazdy sie zmieszcza :D Powinienem miec jakis granatnik, zeby ich rozstrzeliwac po drodze :D A reszta segmentow to jakas nedza :D

http://www.strava.com/activities/193814310/

Kuba_
13-09-2014, 19:08
Endo liczy źle prędkości jak są problemy z GPSem. Na lumii nigdy nie miałem z tym problemu za to na innych telefonach ludzie często na to narzekają. Endo wlicza Ci czas kiedy stoisz bo masz w opcjach wyłączoną funkcję auto pauzy.

Strava z plików eksportowanych z endo wszystko wylicza elegancko :) A pauzować w endo nie mogę, bo aplikacja wtedy umiera :P

Edit: Polecicie jakiś smar do łańcucha? Ten co mam (jakiś szajs) to tragedia, po jeździe mam suchy łańcuch. Kolega polecił mi smar do motocykla tylko, że to są do wysokich obrotów... Co myślicie?

Majek
13-09-2014, 20:24
Ja tam zawsze zwykłym maszynowym smarowałem...

nikoniarz
13-09-2014, 21:12
Polecicie jakiś smar do łańcucha? Ten co mam (jakiś szajs) to tragedia, po jeździe mam suchy łańcuch. Kolega polecił mi smar do motocykla tylko, że to są do wysokich obrotów... Co myślicie?

Smar??? Do roweru tylko oliwka. Maszynowa dobrej jakości sprawdza się świetnie. Można kupić "złotego" Finisha lub jakiegoś Rolhofa- też godne używania.

funky
13-09-2014, 21:26
Ja tam zawsze zwykłym maszynowym smarowałem...

Do (od) jakiej maszyny ? Z ciekawości pytam.

nikoniarz
13-09-2014, 21:33
Do (od) jakiej maszyny ? Z ciekawości pytam.

Domniemam, że od jakiejś szwalniczej... Gęsty i lepki...

Majek
13-09-2014, 21:34
Oczywiście miałem na myśli olej, nie smar. Olej maszynowy to jest takie ogólne pojęcie odnoszące się do grupy olei stosowanych do smarowania elementów wysoko obciążonych. Łożysk, panewek, elementów pracujących suwliwie, w dużym zakresie temperatur. Tak dla wyobrażenia, olej silnikowy zalicza się do grupy olei maszynowych.

zdyboo
13-09-2014, 21:34
Ja obecnie używam czerwonego Finish Line, używałem też przez długi czas zielonego. Swego czasu był też olej Rohloffa, a nawet olej do łańcuchów pilarek, który to ma rewelacyjny stosunek jakości do ceny. Jakbym miał napisać do czego jest podobny, to najbliżej byłby chyba zielonego FL czy Rohloffa, a myślę, że i większości olejów na mokre warunki. Lepi się wszystko do łańcucha tak samo, tylko starcza na krócej, ale butelka 1 l kosztuje kilkanaście złotych, czyli tyle co 10x mniejsza buteleczka FL na przykład.

wasilewk
13-09-2014, 21:57
Jak jest właściwa długość obwodu koła ?

Mam opony 26 x 1.95

W kilku różnych instrukcjach liczników są tabele zawierające różne wartości:

- MATE - 2089 mm
- SIGMA BC 5.12 - 2075 mm
Zmierzyłem sam (tocząc koło po asfalcie) - 2050 mm

Do licznika muszę wpisać poprawną wartość, jaką ?

nikoniarz
13-09-2014, 22:02
Odnośnie olejów- mam Finisha złotego, zielonego, czerwonego... Na czerwonego szkoda kasy- rzadki i często trzeba smarować. Po zielonym tak się wszystko klei że ciężko doczyścić, aczkolwiek jest najbardziej wydajny. Złoty to chyba najlepszy kompromis. Mam też olej do prowadnic pił łańcuchowych- ciut gorszy od złotego Finisha, zauważalnie wydajniejszy od czerwonego. Ja polecę złotego. No chyba, że bierzemy pod uwagę gimnazjalistę dla którego każda złotówka ma ogromne znaczenie- litra GreenOil wystarczy mu do końca życia.

Majek
13-09-2014, 22:20
jak jest właściwa długość obwodu koła ?

Mam opony 26 x 1.95

w kilku różnych instrukcjach liczników są tabele zawierające różne wartości:

- mate - 2089 mm
- sigma bc 5.12 - 2075 mm
zmierzyłem sam (tocząc koło po asfalcie) - 2050 mm

do licznika muszę wpisać poprawną wartość, jaką ?

2050.

wasilewk
13-09-2014, 22:22
To skąd te różne wartości w tabelach ?

nikoniarz
13-09-2014, 22:23
Jak jest właściwa długość obwodu koła ?

Mam opony 26 x 1.95

W kilku różnych instrukcjach liczników są tabele zawierające różne wartości:

- MATE - 2089 mm
- SIGMA BC 5.12 - 2075 mm
Zmierzyłem sam (tocząc koło po asfalcie) - 2050 mm

Do licznika muszę wpisać poprawną wartość, jaką ?

Najlepiej zmierzyć obwód samemu niż polegać na tabelkach. Opona oponie nierówna, szczególnie na różnej szerokości obręczach...

wasilewk
13-09-2014, 22:25
Dzb.

nikoniarz
13-09-2014, 22:51
Dzb.

łot??