PDA

Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 [31] 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178

superkomornik
27-11-2014, 15:10
Czyli będę musiał sam pocisnąć, trudno ;)

elmo
27-11-2014, 15:28
Na pogodę nie ma co narzekać - to raczej brak czasu...
Ps. Ja chcę na Ślęzę...

superkomornik
27-11-2014, 15:33
Zapraszamy :D A później rundka wokół góry x3 ;)

MadOnion
27-11-2014, 15:34
3x ekhmm za karę musicie jechac :P?

elmo
27-11-2014, 15:58
Te x3 to raczej dla zabawy i przyjemności :)

superkomornik
27-11-2014, 16:46
3x ekhmm za karę musicie jechac :P?

Na szczęście nic nie muszę :) (http://szymon.bike/tak-wyglada-kolarstwo/)

chudeusz
27-11-2014, 19:40
U mnie listopad też marny. 360km a w październiku ponad 1100. Ciekawe ile w grudniu będzie ?

JAP
28-11-2014, 03:20
Mam 177cm i ramę klasyczna 55cm, mostek 90mm. Rama mogła by być 1cm mniejsza ale nie jest źle. 230km pyknąłem i było dość wygodnie.

Co do przełożeń to napiszę z praktyki - na 39x28 będzie cięzko wspinać się na jakieś większe górki. W górach sowich miałem głównie 30x19-23-25 z odpowiednio wysoką kadencją, V 15km/h przy średnim nachyleniu 5% (chociaż gdybym nie miał na zębatki 30 z przodu to pewnie tez bym jakoś pojechał tylko mocno się zmęczył zbyt niską kadencją). Ale to może nie jest miarodajne bo ze mnie słaby góral ;) (i jechałem po weselu :-P)

Bardzo dziękuję!
Mam przynajmniej jakieś odniesienie.
Jutro jadę pooglądać tego speca; pewnie będzie okazja kawałek się przejechać (oby jakaś górka była w pobliżu), szkoda tylko, że nie będę miał do porównania bezpośredniego ram 56 i 58.

A czy któryś z Was odradzałby kupno roweru tylko z 2 zębatkami z przodu? Ma ktoś jakieś złe doświadczenia związane z brakiem tego najmniejszego blatu?

shaolin
28-11-2014, 04:02
3 blaty z przodu w szosie sa dla niepelnosprawnych :twisted: Poza tym nawet jak beda dwa blaty to jeden bedzie najmniejszy, a drugi najwiekszy :twisted: :mrgreen:

JAP
28-11-2014, 04:10
Oby tylko ten najmniejszy nie okazał się moim największym
problemem :wink:

shaolin
28-11-2014, 04:15
Bedzie dobrze. To nie singlespeed ;)

jarek76
28-11-2014, 08:46
Bardzo dziękuję!
Mam przynajmniej jakieś odniesienie.
Jutro jadę pooglądać tego speca; pewnie będzie okazja kawałek się przejechać (oby jakaś górka była w pobliżu), szkoda tylko, że nie będę miał do porównania bezpośredniego ram 56 i 58.

A czy któryś z Was odradzałby kupno roweru tylko z 2 zębatkami z przodu? Ma ktoś jakieś złe doświadczenia związane z brakiem tego najmniejszego blatu?

Większość szos tak ma;), mam 2 zębatki, jestem amatorem i słabym kolarzem, ale nigdy nie odczułem braku trzeciej tarczy ;).
Co do ramy, to mam 180cm wzrostu i klasyczną ramę 56, jest w sam raz

superkomornik
28-11-2014, 10:03
Bardzo dziękuję!
Mam przynajmniej jakieś odniesienie.
Jutro jadę pooglądać tego speca; pewnie będzie okazja kawałek się przejechać (oby jakaś górka była w pobliżu), szkoda tylko, że nie będę miał do porównania bezpośredniego ram 56 i 58.

A czy któryś z Was odradzałby kupno roweru tylko z 2 zębatkami z przodu? Ma ktoś jakieś złe doświadczenia związane z brakiem tego najmniejszego blatu?


2 zębatki to żaden problem (to standard w szosach), kwestia dobrania czy korba drogowa typu 53x39 czy kompaktowa 50x34. Dużo kolarzy w moich okolicach jeździ właśnie na kompaktach ale tu są głównie górki (tereny między Wrocławiem a Trzebnicą, na wschód od krajowej 5, możesz sobie popatrzeć na profil trasy).
Ja mam ultegrę triple bo tak już kupiłem - dawali to brałem ;) Zazwyczaj próbuję wspinać się na 52 (lekkie wzniesienia) i 39 (kilku % krótkie podjazdy). Ale na długich i stromych górskich serpentynach w razie W mogę odpalić 30 i cisnąć dalej :)

Zawsze jednak można nadrobić kaseta z zębatką 28, tańsze to niż wymiana korby.
Z drugiej strony miałem kilka sytuacji gdzie zabrakło mi przełożeń do prędkości (52-12) i trzeba było nadrabiać kadencją (ale to był gaz na płaskim powyżej 60km/h).


Myślę że wystarczy przejechać się kilometr-dwa aby stwierdzić czy Ci pasuje rozmiar. Ja, mimo że wcześniej nie jeździłem szosą, po krótkim odcinku wiedziałem że coś jest nie tak, czulłem spory dyskomfort (zbytnio wyciągnięta sylwetka, bez luzu w łokciach) i musiałem wymienić mostek na 3cm krótszy (zrobiło to ogromną różnicę).

chaos
30-11-2014, 14:59
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/kRLi8ZX-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/kRLi8ZX.jpg)

rączki i nóżki mi zmarzły

superkomornik
30-11-2014, 15:07
Mam nadzieję że tej zimy śnieg będę mógł oglądać tylko na jpegach ;)

chaos
30-11-2014, 15:17
no, niefajnie tak do góry sie spocić a w dół zamarznąć
muszę przeanalizować sensowność stroju, a juz napewno jakieś rękawiczki mrozoodporne kupić, bo jak zjechałem to nawet nie czułem czy mam palce :/ na szczęście ciągle hamowały ;)

elmo
30-11-2014, 17:33
Ładna zima - tylko zazdrościć :)

zdyboo
30-11-2014, 17:39
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/kRLi8ZX-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/kRLi8ZX.jpg)

Tylną oponę masz odwrotnie założoną. ;)

chaos
30-11-2014, 17:45
za to w bidonie łyski z lodem :)

adolfik9501
30-11-2014, 20:04
Ładna zima - tylko zazdrościć :)

Tylko mi bez takich! Umarzam przy takiej temperaturze, więc z jazdy nici... :-(

EDYTA: A dodam, że w czwartek "otwarto" kolejny singiel na Magurce (Bokser 3), trudniejszy niż B2, a ja nie mogę go spróbować śmignąć, bo nim dojadę, to mi palce odpadną.

MadOnion
30-11-2014, 22:55
A ja dziś odwiedziłem cyklocross w Bryksach,
Konwa dobrze szarpał goła łyda miała świetne chłodzenie przy -2 ;)

JAP
01-12-2014, 01:35
2 zębatki to żaden problem (to standard w szosach), kwestia dobrania czy korba drogowa typu 53x39 czy kompaktowa 50x34. Dużo kolarzy w moich okolicach jeździ właśnie na kompaktach ale tu są głównie górki (tereny między Wrocławiem a Trzebnicą, na wschód od krajowej 5, możesz sobie popatrzeć na profil trasy).
Ja mam ultegrę triple bo tak już kupiłem - dawali to brałem ;) Zazwyczaj próbuję wspinać się na 52 (lekkie wzniesienia) i 39 (kilku % krótkie podjazdy). Ale na długich i stromych górskich serpentynach w razie W mogę odpalić 30 i cisnąć dalej :)

Zawsze jednak można nadrobić kaseta z zębatką 28, tańsze to niż wymiana korby.
Z drugiej strony miałem kilka sytuacji gdzie zabrakło mi przełożeń do prędkości (52-12) i trzeba było nadrabiać kadencją (ale to był gaz na płaskim powyżej 60km/h).


Myślę że wystarczy przejechać się kilometr-dwa aby stwierdzić czy Ci pasuje rozmiar. Ja, mimo że wcześniej nie jeździłem szosą, po krótkim odcinku wiedziałem że coś jest nie tak, czulłem spory dyskomfort (zbytnio wyciągnięta sylwetka, bez luzu w łokciach) i musiałem wymienić mostek na 3cm krótszy (zrobiło to ogromną różnicę).

Kasetę ma z zębatką 28 więc ok;
w ogóle to jest to dokładnie taki model: http://specialized.com/gb/gb/bikes/archive/2008/tarmac/tarmacelite#specs
Miałem okazję nim zrobić kilka km w piątek i bardzo mi się spodobał!
Wielkość ok. było mi wygodnie; może nie miałem tak pochylonej sylwetki jak rasowy szosowiec powinien ale najważniejsze, że było mi wygodnie (tylko paluchy zamarzły..).
Właściciel dodatkowo zaproponował, że możemy pojechać na dłuższą wycieczkę i wtedy sprawdzę czy po czasie taki wyczynowy rowerek nie będzie zbyt obciążał moich pleców.

Trochę mnie uspokoiliście, że nie jest to jakaś nie wiadomo jaka okazja; zresztą sprawdziłem dziś alleg i taką aukcję zobaczyłem: http://allegro.pl/specialized-roubaix-sl3-2012r-7kg-jak-nowy-bcm-i4809768311.html
nie wiadomo na ilu się zakończy ale chyba okazje się trafiają.
BTW z tego co poszperałem w necie to dla mnie nawet taki roubaix byłby lepszy bo wygodniejszy.

PS przypadkiem miałem przyjemność poznać w piątek Bartka Janowskiego (http://www.romet.pl/Zawodnik_Bartosz_Janowski,83,1.html)
Siadłem też na jego rometowej szosie (57", Bartek ma dokładnie tyle wzrostu co ja) i muszę powiedzieć, że na specu było fajniej.

I na koniec wrażenie z mojej pierwszej jazdy na tym specowym karbonie: byłem w szoku jak bardzo takie cacko potrafi tłumić drgania, wcześniej myślałem, że to bardziej marketing,
no chyba, że po prostu robotę zrobiły wyczynowe opony i dobry asfalt..

Jarek76 dzięki za podanie swoich rozmiarów :)
ja jestem trochę wyższy ale chyba te 56 będzie dobre; zawsze mogę zmienić mostek; ew. obniżyć albo siodełko cofnąć..

shaolin
01-12-2014, 04:41
http://road.cc/content/news/137277-canadian-cyclists-win-dragons-den-backing-mobile-repair-business-video

Moj pomysl ;(

elmo
01-12-2014, 07:32
Tylko mi bez takich! Umarzam przy takiej temperaturze, więc z jazdy nici... :-(

Ale ja w pozytywnym znaczeniu :)
u mnie jedynie zimnem wieje od wschodu.


http://road.cc/content/news/137277-canadian-cyclists-win-dragons-den-backing-mobile-repair-business-video

Moj pomysl ;(

Pozostaje zaskarżyć - swoją drogą niezła taka furgonetka :)

zdyboo
01-12-2014, 10:32
Zima jest to musi być zimno, takie jest odwieczne prawo natury.
Czy ktos widział może w handlu ocieplacze neoprenowe na buty, ale takie z pełną podeszwą? Moje obecne są właśnie takie, mają tylko otwór na blok, ale już niestety zaczynają się sypać. Wczoraj szukałem po sieci, ale nic z podeszwą nie znalazłem.

superkomornik
01-12-2014, 10:37
Moja mama może uszyć ;)

zdyboo
01-12-2014, 11:09
Serio? Z neoprenu i z gumową podeszwą? Mogę swoje dać na wzór w sumie, choć nie będę mógł wtedy do roboty jeździć.

superkomornik
01-12-2014, 11:34
Z gumową podeszwą to nie wiem. Zależy jak technicznie wygląda takie połączenie.
Ja mam takie coś, neopren:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/2qmnnmh-1.jpg
źródło (http://oi62.tinypic.com/2qmnnmh.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/2nrpowg-1.jpg
źródło (http://oi61.tinypic.com/2nrpowg.jpg)

zdyboo
01-12-2014, 11:42
W moich ocieplaczach podeszwa jest przyszyta do neoprenu. Neopren jest za słaby na materiał podeszwy, u Ciebie się już przeciera, dlatego chcę gumę no i cholewkę. Nic to, szukam dalej. Dzięki.

MadOnion
01-12-2014, 12:04
Tomek a z jakimi butami używasz?
Generalnie jak but stoi na glebie powinien opierać się na protektorze a nie w każdej konstrukcji ochraniacza tak jest, ja mam takie przeciwdeszczowe 5 wyjazdów i już na spodzie pojawiły się dziury.
Wystarczy że 2x postawiłem przednią część buta na schodzie, dlatego zastanawiam się czy nie wykręcić części bieżnika podeszwy aby były mniej agresywny dla ochraniacza.

zdyboo
01-12-2014, 12:18
Jakieś baletki Shimano 072 czy cos w ten deseń. Ocieplacze wygladają jak buty od kombinezonu nurkowego. Podeszwa jest gumowa, zatem but w ogóle nie doryka podłoża, czasem tylko blok zazgrzyta i tyle. Szukam czegoś w ten sam deseń, bo przynajmniej ciepło przez podeszwę nie ucieka.

MadOnion
01-12-2014, 12:31
Ja ostatnio nawet ubrałem dwie pary ochraniaczy a i tak giry zmarzły! :D
W moim przypadku chyba zimowe buty + ochraniacze by mogły zdać egzamin :]

Boryszuk
01-12-2014, 14:47
Ocieplacze wygladają jak buty od kombinezonu nurkowego.

To kup buty od kombinezonu nurkowego i wytnij otwory na bloki :)

schwepes
01-12-2014, 21:50
Dużo kolarzy w moich okolicach jeździ właśnie na kompaktach ale tu są głównie górki (tereny między Wrocławiem a Trzebnicą, na wschód od krajowej 5, możesz sobie popatrzeć na profil trasy).
Górki? ZTCP to tam nie bardzo gdzie jest zdjąć z blata 53 ;). Słyszałem o jednej "sztajfie" i jeśli dobrze zapamiętałem miejsce, to chodzi o segment "prababka" (0,3km, 7,9%).

Odkąd wylądowałem we Wrocławiu strasznie cierpię na brak podjazdów. W okresie letnim po pracy wrzucałem rower do samochodu i jechałem do Sobótki strzelić sobie 5 czy 6 podjazdów na Tąpadła.

zdyboo
01-12-2014, 21:55
To prawda, abstrahując od tego, że formę to może miałem 20 kg temu, ale wokół Wrocławia, to są zmarszczki, nie górki. Na górki to trzeba pojechać w Kotlinę Kłodzką na przykład.

superkomornik
01-12-2014, 22:02
Jak się dobrze poszuka to jest kilka miejsc poza prababka gdzie trzeba mocniej przycisnąć (może nie 8% ale zmęczyć się można ;) ). Ok, może to są zmarszczki, górki są w górach a w górach co jest? ;)
Ale co ja tam wiem, jestem niedzielnym turysto-szosowcem bez kondycji :)

chaos
01-12-2014, 22:12
;)

http://www.youtube.com/watch?v=hOuz_AhwkeY

schwepes
01-12-2014, 22:14
Żeby to nazwać górką, to wypadało by żeby przynajmniej miało kategorię 4 :)

Znalazłem coś ciekawego. Ciekaw jestem czy profil jest prawdziwy, czy po prostu przekłamanie licznika http://www.strava.com/segments/5167030

zdyboo
01-12-2014, 22:38
Prawdziwy, akurat na DK5 się nie pchałem na tym odcinku, ale jadąc od Skarszyna przejeżdżając przez Trzebnicę i jadąc w stronę Brzykowa też jest ładnie pod górę.

Damian, to nie chodzi o nastromienie podjazdów, tylko o ich długość. Koło Wrocławia ciężko znaleźć podjazd o długości kilku km, nie wspominając nawet o kilkunastokilometrowych.

MadOnion
01-12-2014, 22:38
A co z nim nie tak?

superkomornik
01-12-2014, 23:23
Prawdziwy, akurat na DK5 się nie pchałem na tym odcinku, ale jadąc od Skarszyna przejeżdżając przez Trzebnicę i jadąc w stronę Brzykowa też jest ładnie pod górę.

Damian, to nie chodzi o nastromienie podjazdów, tylko o ich długość. Koło Wrocławia ciężko znaleźć podjazd o długości kilku km, nie wspominając nawet o kilkunastokilometrowych.

To prawda. Teraz nie chce mi się szukać i analizować ale faktycznie ciężko znaleźć coś dłuższego o sporym nachyleniu (jest w sumie od Zawonii do Trzebnicy i od Skarszyna do Trzebnicy ale nie jest to jakieś ekstremum).

Boryszuk
01-12-2014, 23:33
Wpadnijcie do mnie. Elewacja 400m na odcinku 3km. Dla dociekliwych, mówię o Porlock Hill.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/porhill2-1.jpg
źródło (http://www.martynhicks.uk/personal/pics/exmoor/porhill2.jpg)

shaolin
02-12-2014, 02:44
Caly Hong Kong jest zrobiony z takich podjazdow.

JAP, ten Roubaix, ktorego pokazales skonczyl sie na 6kpln co bylo do przewidzenia. Jak masz cos brac to bierz speca, na ktorym juz jezdziles i tyle. Zawsze lepiej brac rower ze sprawdzonego zrodla.

iroyork
02-12-2014, 03:30
ciekawy dodatek do kamerki: http://www.traceup.com/

shaolin
02-12-2014, 03:45
ciekawy dodatek do kamerki: http://www.traceup.com/


Currently Trace works best on a surfboard, skis, or a snowboard.

;)

iroyork
02-12-2014, 12:34
nie widze przeszkod, zeby to zamontowac na rower, to jest od niedawna i zaraz zaczna to uzywac wszedzie ;). Juz gdzies widzialem filmik z jazdy na rowerze, ale teraz nie moge znalezc.

shaolin
02-12-2014, 15:09
Ja nie potrzebuje bo i tak nikt nie oglada moich filmow :D

Wyszedlem na chwile, zeby sprawdzic czy moge juz jezdzic. Troche zimno... tak wiem, i tak cieplej niz u Was ale ostatni raz jak jezdzilem to bylo 15st, a teraz 5. Ale to nic. Wychodze, ruszam, przejechalem 50m i pedal zostal zapiety w bucie, a noga w kosmosie :shock: Oska sie zablokowala, na szczescie pedzio wykrecil sie z korby, a nie wyrwal gwint... ktos ostro zameczyl te Wellgo w Decathlonie... :D ale to nic, wrocilem do chaty, zrobilem serwis i wrocilem na trase. Pyknalem 20km, wyplulem po drodze pluca, do tego zero mocy ale przynajmniej zrobilem test kondonow na buty. Spisaly sie na medal. Portki w sumie tez, bo wczesniej jezdzilem w cieplejszych warunkach. Nowe rekawiczki rowniez daly rade... nastepna wycieczka mooooze w czwartek, musze zbierac sily na sobote.

szymony
02-12-2014, 15:30
U nas śniegu ni ma, ale za to dmucha już któryś dzień z rzędu. Zimno. Mimo wszystko wczoraj spacerkiem zrobiłem małe kółko.
http://youtu.be/STPAQe5pPaY

Ps. Jak to wstawić by było w HD?

shaolin
02-12-2014, 15:56
Prawie do mnie dojechales! Fajny tajmlaps, chyba ze tak szybko cisnales, ze po prostu teleportowales sie z miejsca na miejsce :mrgreen:

szymony
02-12-2014, 16:18
To tylko shutterlag :-)

shaolin
02-12-2014, 17:07
Musisz zmienic sprzet na D5xs, tam shutterlag to 0.0000001ms ;)

Zamowilem pedzie na zapas, bo te Wellgo maja juz szesciany zamiast kulek ;) moze dojda do piatku to bede mial na sobotnia przejazdzke. Teraz oczywiscie troche sobie kaszle ale to znak, ze zyje ;)

nikoniarz
02-12-2014, 18:12
Wellgo maja juz szesciany zamiast kulek ;)

Jak jeszcze trochę pojeździsz to uformują się w kulkę ;) Stępią się krawędzie sześcianów i będzie super kuleczka... Aczkolwiek mogą dostać luzu :D Ale to też nie problem- włożysz jedną kulkę więcej (miałem taki przypadek pracując pare lat temu w serwisie)...

schwepes
02-12-2014, 20:40
To prawda. Teraz nie chce mi się szukać i analizować ale faktycznie ciężko znaleźć coś dłuższego o sporym nachyleniu (jest w sumie od Zawonii do Trzebnicy i od Skarszyna do Trzebnicy ale nie jest to jakieś ekstremum).
Od Zawoni do Trzebnicy leci się to z blata. Sprawdzone własnoręcznie.. tzn. własnonożnie ;) http://www.strava.com/segments/8055051
Jest tam niby jedna zmarszczka w Cerekwicy (http://www.strava.com/segments/5195334), ale KOM na tym podjeździe jest ponad 30km/h!

superkomornik
02-12-2014, 23:34
W sumie to wstyd się przyznać ale nigdy nie zajrzałem jakie są tam wyniki, nigdy tamtędy nie jechałem, tylko ze słyszenia że to dość stromy odcinek.
Ktoś chciał mnie zrobić w konia albo kondycję zostawił w domu ;) bo faktycznie predkości dość spore. Będę musiał zaatakować na wiosnę.

shaolin
03-12-2014, 02:52
Jak jeszcze trochę pojeździsz to uformują się w kulkę ;) Stępią się krawędzie sześcianów i będzie super kuleczka... Aczkolwiek mogą dostać luzu :D Ale to też nie problem- włożysz jedną kulkę więcej (miałem taki przypadek pracując pare lat temu w serwisie)...

Ja wiem co robic, ale wole nowe pedzie zamiast sie bujac z tymi bo wiem, ze to sa tylko tymczasowe naprawy skoro byly w srodku w takim stanie.

Cos dla wspinaczy.
http://www.everesting.cc/
http://www.everesting.cc/hall-of-fame/

shaolin
03-12-2014, 11:36
http://pub.immersivemedia.com/shimano2014/production/360.html

JAP
03-12-2014, 15:49
Caly Hong Kong jest zrobiony z takich podjazdow.

JAP, ten Roubaix, ktorego pokazales skonczyl sie na 6kpln co bylo do przewidzenia. Jak masz cos brac to bierz speca, na ktorym juz jezdziles i tyle. Zawsze lepiej brac rower ze sprawdzonego zrodla.

Faktycznie, czyli raczej nie ma co liczyć na fajny carbon w okolicach 3k.
Decyduje sie wiec na speca, byle tylko gosc nie sprzedał zanim dobieram kaske..

shaolin
03-12-2014, 16:31
Mozna liczyc, ja mam fajny karbon za 3500 (Tomek cicho! :twisted: :mrgreen:) ale trzeba sie rozejrzec... tylko jakbym mial do wyboru taka sztuke jak Ty to bym sie nie rozgladal tylko montowal kase szybko ;)

elmo
04-12-2014, 08:20
Cicho jakoś - zima idzie wszyscy poszli spać ;)

Myślę że warto:
http://www.hbo.pl/movie/pantani-przypadkowa-smierc-rowerzysty_-78857
wczoraj jednym okiem zerkałem...

shaolin
04-12-2014, 09:16
Nie poszli, jedni leza w szpitalu, drudzy pracuja, trzeci marzna.

Pantani, najlepszy wspinacz w historii, szkoda ze wciagal dragi... ale na rowerze byl przeheratnikiem.

MadOnion
04-12-2014, 09:31
A jeszcze inni drapią się po j... i to nie swoich :D

Edit:
Więcej do lasu nie pojadę !

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/94309973463342787600.jpg)

JAP
04-12-2014, 11:33
Mozna liczyc, ja mam fajny karbon za 3500 (Tomek cicho! :twisted: :mrgreen:) ale trzeba sie rozejrzec... tylko jakbym mial do wyboru taka sztuke jak Ty to bym sie nie rozgladal tylko montowal kase szybko ;)

Tak robię; tym bardziej, ze teraz najlepszy czas na oszczędzanie: mikołajki, Święta, imieniny Synka, urodziny teścia, obiecane wyjazdy na narty w przerwie, zero zleceń w grudniu...
Będzie dobrze :)

shaolin
04-12-2014, 12:31
Rule #11
// Family does not come first. The bike does.

Sean Kelly, being interviewed after the '€™84 Amstel Gold Race, spots his wife leaning against his Citroën AX. He interrupts the interview to tell her to get off the paintwork, to which she shrugs, 'In your life the car comes first, then the bike, then me.' Instinctively, he snaps back, '€œYou got the order wrong. The bike comes first.'

;)

Dasz rade!

glisek
04-12-2014, 15:29
Buu, moja Reba jest po przeglądzie i niestety ale będzie musiała przejść regenerację goleni. Wiecie może kto i gdzie to robi? Słyszałem, że gdzieś koło 100-licy jest jakiś spec...

nikoniarz
04-12-2014, 20:50
Reba jest po przeglądzie i niestety ale będzie musiała przejść regenerację goleni

Jaką regenerację? Wymianę ślizgów?

glisek
04-12-2014, 22:02
We wśrodku ślizgi są porysowane, pewnie przez piach, który mimo systematycznego czyszczenia uszczelek się dostał do środka.
No i słyszałem że to można zregenerować.
Fakt jeszcze się jeździć da, ale dobrze by było naprawić skoro możliwe.

nikoniarz
04-12-2014, 22:15
Da się wymienić ślizgi. A porysowane są bo serwis za rzadko robiony :D Reba to trwały sztuciec, ale trzeba serwisować odpowiednio do warunków i stylu jazdy.

zdyboo
04-12-2014, 22:20
Trwałe to były Bąbery MXC. Sztuciec przeznaczony nominalnie do górskiej turystyki rowerowej, był często gęsto używany do rekreacyjnego skakania. Kolega za każdym razem zbierał opierdziel od serwisantów, bo wylewali z niego asfalt zamiast oleju. Jedyne co w tym amorze wymieniał, to wlaśnie olej i od czasu do czasu uszczelki.
jeżeli chodzi o trwałość, to kilka lat temu było w kolejności od najbardziej trwałych. Marcok > RS > Manitou.

nikoniarz
04-12-2014, 22:29
Reba też długo była używana w DS oraz 4X. Co do trwałości sprzed kilku lat (a raczej kilkunastu) to Marcok -> Maniciak -> RS...

MadOnion
04-12-2014, 22:55
We wśrodku ślizgi są porysowane, pewnie przez piach, który mimo systematycznego czyszczenia uszczelek się dostał do środka.
No i słyszałem że to można zregenerować.
Fakt jeszcze się jeździć da, ale dobrze by było naprawić skoro możliwe.
Nosiłem się z zamiarem oddania swojego SIDa do przeglądu, szukałem dobrego serwisu i po dłuższym czasie wybór padł na bikeservice (Wawa), nie wiem czy wymieniają ślizgi ale można zapytać.
A tak już na marginesie to sam się zabrałem za ten przegląd (z czystej ciekawości), dorwalem się do wnętrza i stwierdziłem że chyba sobie poradzę, zamówiłem płyny, smary i do dzieła.

zdyboo
04-12-2014, 23:15
Rafał, jak jeszcze masz manual serwisowy, a nie masz dwóch lewych rąk to bez problemu dasz radę. Amor, to nie zderzacz hadronów, że trzeba mieć doktorat, żeby go serwisować. Na Tajwanie dzieci sobie radzą ze składaniem, to dorosły w Europie ma sobie nie poradzić. ;)

Ja chyba też będę musiał przejść na całkiem samodzielny serwis, bo dziś podjechałem do USR, chciałem zamówić kilka drobiazgów z Velo, a tu dupa, nie ma sklepu, został pusty lokal i żadnej informacji dlaczego. Jutro jeszcze spróbuje się telefonem dowiedzieć OCB.

superkomornik
04-12-2014, 23:23
Tomek, czy piszesz o sklepie w którym dopiero co kupiłem rower? Hmm, mam nadzieję że to nie jest definitywny the end :/

zdyboo
04-12-2014, 23:27
Tak, niestety o tym samym. Lokal wygląda jakby w życiu tam sklepu rowerowego nie było. Pustostan. Nawet folia odklejona z witryny.

shaolin
05-12-2014, 03:07
http://vimeo.com/113545541

EJPQxa767tU

zdyboo
05-12-2014, 11:54
Zadzwoniłem i wiem. Krajka już nie będzie... w tym lokalu. Przenosi się za sąsiednie drzwi, do land rovera i mini. Tylko jeszcze nie zadbał o wystrój witryny.*Zatem niepotrzebna panika.

superkomornik
05-12-2014, 12:21
Ufff. Bo muszę podjechać accentem na przegląd :D
Dzięki Tomek.

shaolin
05-12-2014, 12:29
A ja zmienilem pedzie, bedzie na jutro jak znalazl. Od razu przetestuje kominiarke i bejsbola, zobaczymy czy mnie poznaja jak zabiore im rowery :twisted:

chudeusz
05-12-2014, 12:47
Ja liczę na to, że mi Miki pedzie przyniesie ?.... Ale znając gnoja to znowu w kulki przygra i sam będę musiał sobie kupić ?

shaolin
05-12-2014, 12:51
Tylko sie nie zdziw jak Mikolajem bedzie przebrany Biedron :twisted:

A przeglady robi sie w domu... :twisted:

superkomornik
05-12-2014, 12:55
Jak w kulki to dostaniesz same kulki (korpus weź od Shaolina :mrgreen:)

chudeusz
05-12-2014, 13:06
Po cholerę mi korpus shaolina? ? Wolę pedzie ?

superkomornik
05-12-2014, 13:17
Korpusy pedzi ;) Kulki od Mikołaja i będzie komplet.

chudeusz
05-12-2014, 13:36
Mikołaj stary to i kulki stare, nie chcę,? .... Upatrzyłem sobie A530... Ktoś tu nawet wspominał, że ma

shaolin
05-12-2014, 13:38
Ja nie mam...

chudeusz
05-12-2014, 13:57
Ja jeszcze też...

superkomornik
05-12-2014, 14:25
Z takich spd platformowych polecam niezmiennie m324. Platforma dobrze trzyma buta (spd też ;) ).

zdyboo
05-12-2014, 14:43
Mikołaj stary to i kulki stare, nie chcę,? .... Upatrzyłem sobie A530... Ktoś tu nawet wspominał, że ma

Ja mam dzieciaku. ;-)
Jak bardzo jesteś gotowy by poszerzyć horyzonty Swojego poznania w temacie tych pedałów?

shaolin
05-12-2014, 15:18
Dzieciaki, pedzie, korpusy, kulki... zaczynam sie bac tu zagladac :twisted:

chudeusz
05-12-2014, 15:18
Siemasz dzieciaku ;). Na pedałów jestem baaaardzo otwarty ?.... W sensie na wiedzę o nich ofkors ?.... Ot, spodobały mnie się i tyle... Ciekawi mnie jak się same platformy sprawdzają.... Czy aby zbyt dużego poślizgu nie ma bo w świecie pedałów (wbrew pozorom) poślizg wcale nie wskazany ?...

Edyta: Shao, możemy zawsze temat zmienić.... Pogadajmy o sztycach może i ich długościach, grubościach itd ?.... Kto jaki rozmiar lubi ?

zdyboo
05-12-2014, 15:23
Platformersy są ok. Kilka razy korzystalem i się mnie buty nie ślizgały, nawet mokre.

chudeusz
05-12-2014, 15:39
Idę popedałować trochę.... Może jakąś pięćdziesiątkę zaliczę dzisiaj ?....

shaolin
05-12-2014, 15:43
Ja ide spac bo bede pedalowal jutro, cos mnie plecy bola ale trzeba sie turlnac bo przez ostatnie 2 tygodnie zrobilem cale 20km. Trzeba to naprawic.

jarek76
05-12-2014, 15:46
Ja ide spac bo bede pedalowal jutro, cos mnie plecy bola ale trzeba sie turlnac bo przez ostatnie 2 tygodnie zrobilem cale 20km. Trzeba to naprawic.

Ja ostatnio tylko biegam, bo jest duo cieplej :)
Kolejna jazda rowerem na wiosnę :(

shaolin
05-12-2014, 15:59
Wszyscy ostatnio biegaja, ale ja nie moge i nie lubie i nie chce, wole pojezdzic nawet jak kule mi sie kurcza na sama mysl o temperaturze za oknem :mrgreen: ale to nic, kiedys sie odkurcza :twisted:

nikoniarz
05-12-2014, 16:09
Może jakąś pięćdziesiątkę zaliczę dzisiaj ?....

A nie wolałbyś jakiejś młodszej...?

matomi
05-12-2014, 18:13
Brrrry wieczczczór! Trrrrrochę dzdzdzisiaj wieje.
Idę łyknąć odmrażacza ;-)

chudeusz
05-12-2014, 18:28
Zaliczyłem młodszą ?.... 44,44km

superkomornik
05-12-2014, 20:39
Dobrze że nie 66.6 ;)
Ja atakuję w niedzielę, w końcu. Stawy Milicie czekają na mnie :)

chudeusz
05-12-2014, 20:42
Za zimno było na takie stare ?... Przyznam szczerze, że trochę mi przewiało....kulki ?

shaolin
06-12-2014, 05:20
Wrocilem, kominiarka to jeden z lepszych zakupow ostatnich dni (mimo, ze to za 10zl, jeszcze idzie jakas lepsiejsza za 40zl bo chcialem przetestowac, wiec bede mial na zapas :twisted:). Nowe pedzie tez daly rade git, wpinka prosta, wypinka tez, kreca sie ok.

Jeden szosowiec sie rozbil, rozdarl sobie gacie na kolanie ale raczej bedzie zyl. Drugi ziutek na alutriatlonie czy co to kurna jest zlapal kapcia, ale ze troche rower zmeczony to piasta nie chciala wyskoczyc z widel :shock: ale bez mlota to nie robota i w koncu jak uzylismy mocy Pudziana to poszlo ;) Kilku ziomkow nie mialo kondonow na buty i bardzo zalowali... ja to chyba tam najlepiej ubrany mimo, ze nie mam Castelli tylko Btwiny :D Ogolnie stroj, ktory mam spisal sie dobrze, czuc bylo chlod rano ale nie tak, ze nie dalo sie jechac. A pozniej nie bylo za goraco co tez jest dobre, bo za goraco to nawet gorzej niz za chlodno. Zjadlem chyba wszystkie snickersy tego swiata po drodze bo takie wlaczylo mi sie ssanie w zoladku, ze bez tego bym umarl :D

6 PRow wpadlo, 100km peklo (strava uciela z kilosa z licznikowego przejazdu), nie jest zle jak na wycieczke po zapaleniu oskrzeli.

http://www.strava.com/activities/226579066

szymony
06-12-2014, 05:55
Fatałachów specjalistycznie rowerowych nie posiadam. Termoaktywne + jakieś gacie btwina + bluza i do tej pory było ok. Teraz już stupachy marzną, co mnie nie dziwi jak się kreci w trufach. Gorzej że ciągnie mi po kolanach. Macie jakieś potenta na takie przypadki, zakładajac że nie chcę się habilitować i wydawać majatku na specjalistyczne portki.

shaolin
06-12-2014, 06:08
Jak nie chcesz szelek to moze chociaz cos w tym guscie:
http://www.decathlon.pl/nakolanniki-rower-500-czarne-id_8315509.html, zawsze to dodatkowa warstwa na kolanie. Ale moze komornik albo zbybo beda wiecej wiedziec bo ja dopiero ostatnio zaczalem jezdzic w temperaturach nizszych niz wyzszych ;)

Ja dzisiaj na sobie mialem to:
http://www.decathlon.pl/legginsy-500-czarno-biae-id_8315359.html
+
http://www.decathlon.pl/podkoszulek-dugi-rkaw-na-rower-mski-id_8217439.html
+
http://www.decathlon.pl/bluza-na-rower-mska-id_8314877.html
+
http://www.decathlon.pl/kurtka-lekka-na-rower-mska-ultralight-id_8283389.html

Do tego kondony na buty, cienka kominiarka i rekawiczki.

chudeusz
06-12-2014, 07:55
To jeszcze zapodaj jaka była temperatura?

shaolin
06-12-2014, 07:59
Srednia 4st.

zdyboo
06-12-2014, 08:00
Temperatura, wilgotność i prędkość wiatru.
Na początku tego tygodnia było minus -2 może -3 stopnie, ale silny wiatr i wilgotność na poziomie 80% powodowały, że odczuwalna temperatura była w okolicach -10. Tyle mi przynajmniej apka w telefonie podawała, a że temperatura nominalna zgadzała się z tym co miałem na termometrze, to raczej tak było. Zasadniczo to mi tylko oczka wystawały, ale cieszyłem się, że mam tylko 35-40 minut jazdy.

shaolin
06-12-2014, 08:06
Dzisiaj w miare sucho bo kolo 30% co rzadko sie trafia w Szanghaju, wiatr byl przy powrocie, ale ile km/h to Wam nie powiem. W kazdym razie nie pomagal bo to byl wmordewind standardowo ;)

chudeusz
06-12-2014, 09:09
Używacie jakichś termosów w taką pogodę? ? Izotonik mi przymarza w bidonie a dolewanie denaturatu ociupinkę psuje smak ?.

shaolin
06-12-2014, 09:13
Filtruj dykte przez chleb i bedzie ok :mrgreen: Ja nie uzywam termosow, ale przydalo by sie cos na taka pogode... tylko lzej chyba wziac piersiowke ;) Cebula cos kombinowal z izolowanymi bidonami, nie wiem czy cos wykombinowal. Rafal kupiles w koncu cos? Jak to sie spisuje? Moze trzeba bedzie buklak zamienic na bidona ocieplanego, przynajmniej na takie temperatury...

zdyboo
06-12-2014, 09:19
Ja na dojazdy do fabryki bidonu nie potrzebuję, a rekreacyjnie poniżej zera w zasadzie już nie jeżdżę.

shaolin
06-12-2014, 09:21
Ty sie nie liczysz z dojazdami do fabryki, bo na to to nawet roweru nie trzeba :mrgreen: Ja dzisiaj wypilem 1.3l, ale raz na 60km (jak zaczynalem) to wciagnalem ze 3l plynu (tylko bylo duzo cieplej)... ale ja lubie pic :mrgreen:

chudeusz
06-12-2014, 09:22
W sumie z tą piersióweczką to nie głupie ?... Teraz i tak wyjazdy to 1,5-2h więc powinna wystarczyć... Wczoraj izotonika schowałem za pazuchę to trochę niewygodnie było a piersióweczka byłaby w sam raz ?...

Bajdełej, brodaty z kulkami u Was był? ?

shaolin
06-12-2014, 09:29
Nie byl, pojechalem go szukac i nie znalazlem ;) chociaz dobra - jest na miescie taki duzy dmuchany, ale ten moze tylko pierdnac jak strzele do niego z luku ;)

zdyboo
06-12-2014, 09:31
Ty sie nie liczysz z dojazdami do fabryki, bo na to to nawet roweru nie trzeba

Przynajmniej nie noszę legginsów. :mrgreen:


Bajdełej, brodaty z kulkami u Was był?

Nie, Komornik się na dziś z wizytą nie zapowiadał. ;)

shaolin
06-12-2014, 09:32
Przynajmniej nie noszę legginsów. :mrgreen:

A ja tak, przynajmniej jestem sexi! :twisted:


Nie, Komornik się na dziś z wizytą nie zapowiadał. ;)

chudeusz napisal kulki, a nie kuleczki... :twisted:

chudeusz
06-12-2014, 09:43
Widzę, że bardzo dobrze się znacie..... Po kuleczkach byście się rozpoznali ? ... Mi brodaty gotówkę podrzucił (nie wiem czy prawdziwa i trochę się boję ?) a w liście napisał, że słyszał iż na buty rowerowe zbieram i mam sobie sam je kupić ?... Trzeba by dorzucić trochę ?.... Tyle że na początek to trzeba pierw w pedzie zainwestować.... Buciki chyba do wiosny poczekają w sklepie ... Jak dzieciak zachwala to chyba zamówię A530 ?...

superkomornik
06-12-2014, 10:00
Nie, Komornik się na dziś z wizytą nie zapowiadał. ;)

Jak przystało na kulturalnego komornika - bez zaproszenia nie przychodzę ;)

shaolin
06-12-2014, 10:15
Lepiej przyjsc bez zaproszenia, przynajmniej Tomek nie zdazy wyniesc z chaty najdrozszych sprzetow ;)

Przykladowy sprzet z dzisiaj (z tych biedniejszych):

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/DOpJaV-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/674/DOpJaV.jpg)

Przykladowy kapec na trasie :twisted:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/dUOZaA-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/904/dUOZaA.jpg)

chudeusz
06-12-2014, 10:28
Łomatko ?! Z biedniejszych?! ..... Wstyd by tam było z swojej kozie się pokazać ?.... W sumie to i po co?... Chyba Wam pomachać jak byście odjeżdżali ?

shaolin
06-12-2014, 10:49
Z tego co sie rozgladalem ostatnio to sprzety srednio za 10-12kpln, wiec jest czym pozapierniczac. I ja tylko macham jak mi odjezdzaja wiec sie nie martw, bedzie nas dwoch :D Dzisiaj zjezdzamy do tunelu, ja ~43-45 na budziku, a tu gosciu mnie mija tak mniej wiecej:
vB-rNbqEOjw

:twisted:

chudeusz
06-12-2014, 11:05
Hehe, dobre ?. 10-12k, a mi kobita marudziła jak na koła wydałem 600zł ?...

Tak przy okazji, warte to to swojej ceny?

http://allegro.pl/przerzutka-tyl-shimano-deore-xt-rd-m771-sgs-9rz-i4870097068.html?no-rwd=1#tabsContent

Na 9rz nie ma zbytnio wyboru a ten model to jedyny prawie czarny (tak mnie się upier&€*#ło w głowie, że ma być czarny ?).

shaolin
06-12-2014, 11:31
Tu masz z krotszym wozkiem. (http://m.gadzetomania.pl/bagger-288-5-0d03654e242b34766cf,630,0,0,0.jpg)

:twisted:

chudeusz
06-12-2014, 11:33
? ... czarny ma być ?

chaos
06-12-2014, 16:49
przykładowy sprzęt z dzisiaj:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/w2XIh49-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/w2XIh49.jpg)

zdyboo
06-12-2014, 17:07
Widzę błotnik z przodu się przydaje.
Dobrze, że w takim błocie kapcia nie złapałeś.

chaos
06-12-2014, 17:22
oj przydaje :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/ch6KxcH-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/ch6KxcH.jpg)

chaos
06-12-2014, 20:47
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/jiwrDik-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/jiwrDik.jpg)

shaolin
07-12-2014, 04:35
Najs! Sprzedaj jako FatBike'a ;)

EDIT: W sumie jak tak wczoraj patrzylem to duzo ludzi mialo pod tylkiem Gianta Propela (ta szosa ze zdjecia co wrzucilem wyzej), wyglada na to, ze kawal fajnego sprzetu (patrzac na testy w necie) wiec nie dziwie sie, ze mi tak odjezdzali... :D Trzeba bedzie przytulic kiedys :mrgreen:

elmo
07-12-2014, 08:46
Najs! Sprzedaj jako FatBike'a ;)

EDIT: W sumie jak tak wczoraj patrzylem to duzo ludzi mialo pod tylkiem Gianta Propela (ta szosa ze zdjecia co wrzucilem wyzej), wyglada na to, ze kawal fajnego sprzetu (patrzac na testy w necie) wiec nie dziwie sie, ze mi tak odjezdzali... :D Trzeba bedzie przytulic kiedys :mrgreen:

Ładny - nawet kolor ok (czarny mat - tylko aby był na całej ramie bez tych wstawek z innego koloru) jak będziesz przytulał to wpierw prześlij do kraju - chętnie wykonam testy abyś spokojnie mógł jeździć :)
Ps. Chaos - najs błocko. Podobno dobrze robi na cerę. :)
Jak później wygląda mycie - bo różnie, różni myją.

jarek76
07-12-2014, 11:51
Shao, jak się sprawuje kurtka ultralight z decathlona?
Chcę kupić, ale nie wiem czy to choć trochę oddycha? Boje się że bez membrany będę miał w gratisie pranie ciuchów pod kurtka :-)

shaolin
07-12-2014, 12:34
Ładny - nawet kolor ok (czarny mat - tylko aby był na całej ramie bez tych wstawek z innego koloru) jak będziesz przytulał to wpierw prześlij do kraju - chętnie wykonam testy abyś spokojnie mógł jeździć :)

Nie bo popsujesz :twisted:


Ps. Chaos - najs błocko. Podobno dobrze robi na cerę. :)
Jak później wygląda mycie - bo różnie, różni myją.

Trzeba wysuszyc i skruszyc mlotem 5kg :mrgreen:


Shao, jak się sprawuje kurtka ultralight z decathlona?
Chcę kupić, ale nie wiem czy to choć trochę oddycha? Boje się że bez membrany będę miał w gratisie pranie ciuchów pod kurtka :-)

Sprawuje sie dobrze pod tym wzgledem, ze przez nia nie wieje ale domyslam sie, ze tez srednio oddycha chociaz ma wywietrzniki na plecach ;) Ja jestem zadowolony, ale ja mam pralke :mrgreen:

elmo
07-12-2014, 12:44
No wiesz testy to testy - czasem trzeba ponieść straty ;)
Co do młota to bałbym się aby się nie stępił na takiej skale.
A odnośnie kurtki zewnętrznej - wiele ma tej klimatyzacji (tzn otworków) bo by się takie cudo na deszcz przydało.

shaolin
07-12-2014, 13:12
Moj testrajder to komornik, jak sprzet wytrzyma lydy z kryptonitu to mozna jechac z tym nawet na Ukraine i brac czynny udzial w dzialaniach zbrojonych ;)

Na wysokosci lopatek 3 otwory i pod kazda pacha po 4 (te skosne na drugiej focie ;)) ->

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/HBnAA0-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img674/7990/HBnAA0.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/cLdHNs-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img540/4594/cLdHNs.jpg)

I zeby bylo oficjalnie:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/urwL7G-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/5131/urwL7G.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/66OiSs-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/5430/66OiSs.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/E6AjR2-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img903/7684/E6AjR2.jpg)

elmo
07-12-2014, 13:25
Dzięki za foty kurtki :)

Ps. Ale ten napis na korbie to Ci się nie udał ;)

chudeusz
07-12-2014, 14:50
Dzieciaku, mam prośbę. Mógłbyś wrzucić wymiary platform A530 (dł/szer)? Na fotkach wydają mi się jakieś małe a kopytko mam spore ?.... Będę dźwięczny ?

zdyboo
07-12-2014, 15:21
90/75 mm.

chudeusz
07-12-2014, 15:45
Dziękować bardzo ?

chaos
07-12-2014, 16:26
Ps. Chaos - najs błocko. Podobno dobrze robi na cerę. :)
Jak później wygląda mycie - bo różnie, różni myją.

myjka 2 zł na stronę

ps. dziś było prawie to samo :/

chudeusz
07-12-2014, 16:51
Teraz śmigam na takich

http://www.decathlon.pl/peday-mtb-aluminiowe-id_1275480.html

Z tego co widzę platformy 530 są sporo węższe ale za to bardziej na zewnątrz korby więc nie powinno być problemu z ułożeniem stopy. Za to długość platformy sporo większa co przy stopie 46 powinno być plusem ?

elmo
07-12-2014, 17:16
myjka 2 zł na stronę

ps. dziś było prawie to samo :/

A jak ze szczelnością - tzn woda nie dostaje się tam gdzie nie powinna?

chaos
07-12-2014, 17:17
A jak ze szczelnością - tzn woda nie dostaje się tam gdzie nie powinna?

nie wiem :)

nikoniarz
07-12-2014, 23:46
A jak ze szczelnością - tzn woda nie dostaje się tam gdzie nie powinna?

Jak się myje z "głową" to nic nie zaszkodzi. Od 10 lat myję swoje rowery wężem ogrodowym bądź myjką i nie mam w związku z tym żadnych problemów. Warto mieć na uwadze, że inaczej trzeba myć sprzęt za 1-2k zł niż taki za 5-15k zł...

chudeusz
07-12-2014, 23:56
Inaczej to znaczy jak?

funky
08-12-2014, 01:12
Inaczej to znaczy jak?

Ten droższy chyba dokładniej ;)

shaolin
08-12-2014, 09:47
Drogie rowery myjemy woda Perrier, a tanie woda z kranu :mrgreen:

elmo
08-12-2014, 10:11
A ja myślałem że te wyceniane na pięć cyfr myje się szampanem (nie mylić z szamponem) :)

nikoniarz
08-12-2014, 10:56
oj czepiacie sie :) przeciez oczywiste ze im tanszy tym gorsze uszczelki (lub ich brak) takze wypada to robic ostrozniej.

chudeusz
08-12-2014, 11:08
Byłem przekonany że myje się wodą toaletową ?.... Te tańsze z toalety przed spłukaniem, te droższe po ?

shaolin
08-12-2014, 11:10
Zeby Ciebie zaraz ktos nie splukal :twisted:

Chcialbym dorzucic jeszcze 500km w tym miesiacu (najlepiej zaliczyc czelendz stravski co trzeba 500km zrobic miedzy swietami, a sylwkiem :D), ale to moze byc skomplikowane bo nie mam kiedy za bardzo, a wolnego nie dostane :cry:

chudeusz
08-12-2014, 11:20
Może między kolacją a śniadaniem pierwszego dnia świąt ? ?... Tak serio to współczuję... Ja jeszcze nie negocjowałem z szefem wolnego... 8 dni urlopu i 18 dni laby by było... Wątpliwe jednak że to przejdzie ?....

superkomornik
08-12-2014, 11:51
Objechalem wczoraj Doline Baryczy, od Zmigrodu, przez Milicz i wszystkie stawy na wschod. Porobili mase sciezek rowerowych trasami nieczynnej koleji waskotorowej. Na trasie stoja historyczne przystanki, co jakis czas sa przystanki z laweczkami, itd.
Do przejechania prawie kazym rowerem bo nawierzchnia to glw asfalt, troche piasku. Generalnie bardzo przyjemnie sie jezdzilo, polecam.

elmo
08-12-2014, 14:56
Się nie chwalicie że setki pękają... gratki.
A i inne "wycieczki" też zacne.

shaolin
08-12-2014, 15:05
Bo czym tu sie chwalic jak Vavg tylko 28.5km/h ;( No nic, jest szansa ze w styczniu/lutym przyjedzie szosa...

MadOnion
08-12-2014, 15:47
Chcialbym dorzucic jeszcze 500km w tym miesiacu (najlepiej zaliczyc czelendz stravski co trzeba 500km zrobic miedzy swietami, a sylwkiem :D), ale to moze byc skomplikowane bo nie mam kiedy za bardzo, a wolnego nie dostane :cry:
Podrzucić Ci kilka śladów ;> ?
Mam kilka takich głównie z wypadków w poszukiwaniu jajek ; )

chaos
08-12-2014, 21:14
;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/uu922T2-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/uu922T2.jpg)

nikoniarz
08-12-2014, 22:02
;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/uu922T2-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/uu922T2.jpg)

Wygląda jak graniówka w B.Śląskim...

chudeusz
08-12-2014, 22:30
Świetna fota ;)

elmo
08-12-2014, 22:43
;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/uu922T2-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/uu922T2.jpg)

wow - ale miejscówka klimatyczna w tej mgle - zazdroszczę górek.
Ja smarczę w domu - więc luknę sobie na spokojnie filmik o Pantanim - o ile nie zakicham tv...

Shao - liczy się odległość w tych warunkach :)

chaos
08-12-2014, 22:52
droga z szyndzielni na klimczok, ja na rowerzu kolega zrobił fote nawet nie wiedziałem ... telefonem ;)

zdyboo
08-12-2014, 22:52
To ja się pochwalę, dziś stuknęło mi równo 4000 km zrobione w tym roku na obecnym mieszczuchu.
W zasadzie tylko dojazdy do i z fabryki. Może kilka innych przejazdów było, ale nie dłuższych niż standardowe 11 km. Zacząłem na nim jeździć 24 lutego i miałem chyba tylko dwa dni przerwy jak był w USR na montażu widelca. Oczywiście urlopu, wyjazdów okołoweekendowych bez roweru nie liczę. Do tego mogę doliczyć jeszcze jakieś 250 km dojazdów do i z fabryki, zrobionych zusammen do kupy, Unibike Amsterdam i moim trekingiem.
Oczywiście do tego dochodzi 635 km zrobione trekingiem podczas dłuższych wycieczek. Co daje chyba mój rekord życiowy w przejechanych w ciągu roku kilometrów. Może do końca roku uda się nabić 5 kkm.

Zakupiłem też nowe ocieplacze, Rogelli Hydrotec. Dziś choć nie było bardzo niskiej temperatury śmignąłem w nich do i z pracy. Są bardzo OK, nawet chyba cieplejsze niż moje poprzednie, mimo braku podeszwy. Tylko zamek z tyłu ocieplacza jest złym pomysłem. W starych zamek mam z boku cholewki i zapina się szybko i łatwo. W Rogelli wymaga to sporo siły, sposobu, dodatkowej pary rąk, a i tak zamek wydaje dziwne dźwięki. Zobaczymy ile wytrzymie.

nikoniarz
08-12-2014, 23:00
droga z szyndzielni na klimczok

Klimat B.Śląskiego jest jedyny w swoim rodzaju. Mam tam kilka ulubionych, życiowych trasek- żółty szlak z Wisły przez Cieńków aż do graniówki Skrzyczne-Barania (podjazdowo) lub w drugą stronę (zjazdowo), singielek na czerwonym szlaku przed Przełęczą Karkoszczonka (jadąc od Kotarza), wspinaczka po betonowych płytach od Chaty Wuja Toma na Klimczok, czy chociażby zjazd czerwonym po korzeniach z Klimczoka... Jest tam gdzie jeździć i doskonalić technikę oraz kondycję...

chaos
08-12-2014, 23:28
Korzeni na czerwonym z klimczoka już nie ma ... Od tygodnia :(

nikoniarz
08-12-2014, 23:29
Korzeni na czerwonym z klimczoka już nie ma ... Od tygodnia :(

A co jest? :)

chaos
08-12-2014, 23:30
Błoto. Zrownali koparami szlak

nikoniarz
08-12-2014, 23:37
W 2013r troszkę pod Klimczokiem się działo...

https://lh3.googleusercontent.com/-1BgaqD2fh-o/VIYZzm8usKI/AAAAAAAABJE/gP0Wu6TFuQs/w1043-h588-no/DSCF8601.JPG
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-1BgaqD2fh-o/VIYZzm8usKI/AAAAAAAABJE/gP0Wu6TFuQs/w1043-h588-no/DSCF8601.JPG)

MadOnion
09-12-2014, 00:36
To ja się pochwalę, dziś stuknęło mi równo 4000 km zrobione w tym roku na obecnym mieszczuchu.
W zasadzie tylko dojazdy do i z fabryki. Może kilka innych przejazdów było, ale nie dłuższych niż standardowe 11 km. Zacząłem na nim jeździć 24 lutego i miałem chyba tylko dwa dni przerwy jak był w USR na montażu widelca. Oczywiście urlopu, wyjazdów okołoweekendowych bez roweru nie liczę. Do tego mogę doliczyć jeszcze jakieś 250 km dojazdów do i z fabryki, zrobionych zusammen do kupy, Unibike Amsterdam i moim trekingiem.
Oczywiście do tego dochodzi 635 km zrobione trekingiem podczas dłuższych wycieczek. Co daje chyba mój rekord życiowy w przejechanych w ciągu roku kilometrów. Może do końca roku uda się nabić 5 kkm.

Zakupiłem też nowe ocieplacze, Rogelli Hydrotec. Dziś choć nie było bardzo niskiej temperatury śmignąłem w nich do i z pracy. Są bardzo OK, nawet chyba cieplejsze niż moje poprzednie, mimo braku podeszwy. Tylko zamek z tyłu ocieplacza jest złym pomysłem. W starych zamek mam z boku cholewki i zapina się szybko i łatwo. W Rogelli wymaga to sporo siły, sposobu, dodatkowej pary rąk, a i tak zamek wydaje dziwne dźwięki. Zobaczymy ile wytrzymie.
Gratki to już fajny dystans :) a napęd jak się ma przy tym przebiegu?

superkomornik
09-12-2014, 01:15
Niezły dystans Tomek. Ja zrobiłem podobnie ale na wycieczkach. W niektórych firmach miałbyś z tych dojazdów 13. pensję ;)

shaolin
09-12-2014, 02:37
Podrzucić Ci kilka śladów ;> ?
Mam kilka takich głównie z wypadków w poszukiwaniu jajek ; )

Moge zmienic date w tych >100km i sobie dorzucic pare :twisted:


;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/uu922T2-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/uu922T2.jpg)

Najs, jezeli to zamarzniete wszystko to szosa dalbym rade :mrgreen: Romet wciagal takie rzeczy jak zly.


To ja się pochwalę, dziś stuknęło mi równo 4000 km zrobione w tym roku na obecnym mieszczuchu.
W zasadzie tylko dojazdy do i z fabryki. Może kilka innych przejazdów było, ale nie dłuższych niż standardowe 11 km. Zacząłem na nim jeździć 24 lutego i miałem chyba tylko dwa dni przerwy jak był w USR na montażu widelca. Oczywiście urlopu, wyjazdów okołoweekendowych bez roweru nie liczę. Do tego mogę doliczyć jeszcze jakieś 250 km dojazdów do i z fabryki, zrobionych zusammen do kupy, Unibike Amsterdam i moim trekingiem.
Oczywiście do tego dochodzi 635 km zrobione trekingiem podczas dłuższych wycieczek. Co daje chyba mój rekord życiowy w przejechanych w ciągu roku kilometrów. Może do końca roku uda się nabić 5 kkm.

Dobrze, ze nie masz dalej pracy bo bys mial 100k juz :mrgreen: a tak na powaznie to najs, ja od konca sierpnia mam niewiele, ale ostatnio wychodze tylko w sobote (ok, gdyby dodac to, ze praktycznie kazdego dnia robie 3-4km do/z pracy to min. 600km by mi doszlo od poczatku roku ale to sa predkosci rzedu 20km/h wiec sie nie licza :twisted:


Zakupiłem też nowe ocieplacze, Rogelli Hydrotec. Dziś choć nie było bardzo niskiej temperatury śmignąłem w nich do i z pracy. Są bardzo OK, nawet chyba cieplejsze niż moje poprzednie, mimo braku podeszwy. Tylko zamek z tyłu ocieplacza jest złym pomysłem. W starych zamek mam z boku cholewki i zapina się szybko i łatwo. W Rogelli wymaga to sporo siły, sposobu, dodatkowej pary rąk, a i tak zamek wydaje dziwne dźwięki. Zobaczymy ile wytrzymie.

Moje kondony sa na rzepy wiec nie ma problemu ;) na zamek mam S1000R ale one musza poczekac az przyjedzie szosa bo nie wejda na but MTB (bo sa close fit) ;)


W 2013r troszkę pod Klimczokiem się działo...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-1BgaqD2fh-o/VIYZzm8usKI/AAAAAAAABJE/gP0Wu6TFuQs/w1043-h588-no/DSCF8601.JPG)

Tez ladnie, dobra miejscowka do trialu :D gorzej jak sie takie cos na leb zwali ;)

Musialem zaplacic za garaz za grudzien bo zapomnialem, znowu 3.5zl poszlo ;( no dobra 7zl bo jeszcze BTwin Fold mieszka w garazu ;)

nikoniarz
09-12-2014, 07:38
Shao- jak przechodzilem po tych bujajacych sie kamorach to powaznie bylem w strachu co by ktorys sie nie przesunal mi na noge.

chudeusz
09-12-2014, 07:42
Gratulować dzieciaku ?. U mnie od początku sierpnia kiedy to przesiadłem się na nową kózkę mam ~3,5kkm. Myślałem, że dobiję do końca roku do 4k ale to raczej nie realne. Czasu mało... Plan na przyszły rok to 8-10kkm. Czy nie zbyt optymistycznie to się okaże ;).

nikoniarz
09-12-2014, 09:35
Ach gdzie te czasy kiedy sie robilo 12k km rocznie :( Teraz jak zrobie 7k to cud.

shaolin
09-12-2014, 11:12
A ja obejrzalem wspanialy film, moze autor sie pochwali :twisted:

Zajrzalem w statsy na stravie, a tam wiekszosc juz odpadla z gry :cry:

superkomornik
09-12-2014, 11:29
E tam, nic specjalnego ;)
http://youtu.be/Qjh_vH9LX_0

chudeusz
09-12-2014, 11:42
Decathlon rules ?.... To polećcie Panowie jakieś ogrzewacze na paluchy. W bezpalcówkach przy 1-2 stopniach potrzebuję 4-5km żeby się paluchy rozgrzały a temperatura ciągle spada... Przynajmniej u mnie. Jak się rozgrzeję to jest ok. Problem w tym, że jeżdżę niekiedy z takim znajomkiem co to lubi sobie chociaż na 2 minutki stanąć by odpocząć. Szybko się wychładzam i paluchy drętwieją szybko kiedy ruszę po takim nawet krótkim postoju. On sam jeździ w jakichś neopropenach wędkarskich ?. Wyglądają jak narciarskie tylko że są grubsze ?

shaolin
09-12-2014, 11:55
Kup se dlugie rekawiczki :P

chudeusz
09-12-2014, 12:01
Genialne ?

elmo
09-12-2014, 13:00
Ale jakie proste ;)

A Damian bez światełek - nieładnie...

Shao - odpadła bo dużo pracy - choć mam nadzieję , że w święta nastąpi u mnie reaktywacja.

superkomornik
09-12-2014, 16:45
Akurat światełko miałem, ino sygnalizacyjne - drogi mi nie oświetli ale widać mnie bez problemu ;)
Swojego reflektora nie brałem bo mieliśmy skończyć za dnia. Ale wyszło jak zwykle ;)

Co do rękawiczek (http://www.decathlon.pl/rkawiczki-zimowe-na-rower-500-czerwone-id_8315316.html) to mam z takiego sklepu którego nazwy wymieniać nie muszę.
Dobrze wykonane, przy 5st i braku wiatru było mi w nich gorąco. Dzisiaj przy ok 0st c. tez było w porządku.

Kuba_
09-12-2014, 18:22
Co do rękawiczek (http://www.decathlon.pl/rkawiczki-zimowe-na-rower-500-czerwone-id_8315316.html) to mam z takiego sklepu którego nazwy wymieniać nie muszę.
Dobrze wykonane, przy 5st i braku wiatru było mi w nich gorąco. Dzisiaj przy ok 0st c. tez było w porządku.

Też je posiadam, zimno się w nich robi dopiero poniżej -5, przynajmniej ja tak miałem :P

chaos
09-12-2014, 18:25
Co to ?

chudeusz
09-12-2014, 18:26
Do 0 stopni latam w bezpalcowych btwin 500. Kupione za niecałe 10zł ;). Sprawdzają się dopóki jestem rozgrzany. Gorzej jak na chwilę się zatrzymam. Dzisiaj jeździłem z kumplem i z 3 stopni zrobiło się -3... Już się rękawiczki nie sprawdzały ?. Swoją drogą to pokazał mi młody gdzie moja kondycja ? .... w czarnej (_•_) ?

zdyboo
09-12-2014, 18:54
Gratki to już fajny dystans :) a napęd jak się ma przy tym przebiegu?

Dzięki. Napęd ma się dobrze, a to zwykłe Deore jest. Oczywiście już wyrosłem z wiary w takie gusła jak metoda 3 łańcuchów. Na wiosnę i tak całość do wymiany oraz przerzutka i jeszcze kilka innych komponentów.


Niezły dystans Tomek. Ja zrobiłem podobnie ale na wycieczkach. W niektórych firmach miałbyś z tych dojazdów 13. pensję ;)
Takie rzeczy to tylko w korpo i to korpo nastawionej na eko, fit i tym podobne pierdoły. Ja się jednak na korpoludka nie nadaję. ;)

superkomornik
09-12-2014, 19:06
Do 0 stopni latam w bezpalcowych btwin 500. Kupione za niecałe 10zł ;). Sprawdzają się dopóki jestem rozgrzany. Gorzej jak na chwilę się zatrzymam. Dzisiaj jeździłem z kumplem i z 3 stopni zrobiło się -3... Już się rękawiczki nie sprawdzały ?. Swoją drogą to pokazał mi młody gdzie moja kondycja ? .... w czarnej (_•_) ?

przy 0st jeździsz w krótkich? :shock:
To nie dziwota. Ja długie zakładam między 10 a 15st.

chudeusz
09-12-2014, 19:17
W sumie kupiłem te krótkie bo były przecenione na 19pln a dodatkowo miałem na 10pln kupon do wykorzystania ;). Marzniecie w ręce przy 5-10 stopniach? Ja dopiero poniżej 5 i tylko przez pierwsze 10 minut jazdy. Później jest ciepło.

superkomornik
09-12-2014, 19:29
Po prostu nie lubię jak mi zawiewa ;) Wole ciepełko.

chudeusz
09-12-2014, 19:40
Spoko, każdy lubi co innego. Jeżdżę niekiedy z takim znajomym i za czasów kiedy latało się w krótkich gaciach i koszulce, On śmigał w krótkich gaciach, sandałach i.... dwóch długich bluzach ?... Też lubi ciepełko ?

superkomornik
09-12-2014, 20:11
Aż tak to chyba nie :D

A przy okazji ciepełka i ciuchów do tego. Przetestowałem dzisiaj taką oto bluzę (http://www.decathlon.pl/bluza-na-rower-mska-aerofit-id_8315370.html).
Pod spodem miałem tylko podkoszulek (http://www.decathlon.pl/podkoszulek-dugi-rkaw-na-rower-mski-id_8217438.html). Przy 0st. czułem się komfortowo, dość ciepło. Nie zauważyłem też problemu z odprowadzaniem potu. Dobre materiały choć krój mógłby być nieco lepszy. Rękawy są ok ale sama bluza mogła by być nieco dłuższa. Ja jeżdzę już tylko w kolarkach z szelkami więc dla mnie to nie taki duzy problem. Generalnie polecam (choć kupić się już nie da ;) ).

chudeusz
09-12-2014, 20:16
Kupić się nie da bo była ta "promocja" znowu ;). Sama bluza 499zł, a jak kupiło się w zestawie ze spodniami za ~350zł to całość kosztowała 158zł ?

superkomornik
09-12-2014, 20:22
Ciii ;)

chudeusz
09-12-2014, 20:27
W sumie kiedyś sam kupiłem w promocji 4 bluzy wartosci ~450pln, za 79pln ?. Dostałem do tego dwa kupony rabatowe, jeden na 30, drugi na 10zł, za opóźnienie w wysyłce towaru (darmowej wysylce) ?

superkomornik
09-12-2014, 20:29
Dlatego tak kocham ten sklep.
W sumie ja też dostałem bon na 10zł za opóźnienie (spodni z promocji nie dostałem bo im się skończyły a dostawa kolejnych dotarła podobno uszkodzona).

chudeusz
09-12-2014, 20:34
No podejście do klienta mają uczciwe. To trzeba przyznać. Jedynie rozmiarówki ciuszków rowerowych są na ludków z metra ciętych ?.

shaolin
10-12-2014, 02:21
Ale jakie proste ;)

A Damian bez światełek - nieładnie...

Shao - odpadła bo dużo pracy - choć mam nadzieję , że w święta nastąpi u mnie reaktywacja.

W swieta to sie swietuje ale jak wyskoczysz na rower to tez bedzie dobrze ;)


Do 0 stopni latam w bezpalcowych btwin 500. Kupione za niecałe 10zł ;). Sprawdzają się dopóki jestem rozgrzany. Gorzej jak na chwilę się zatrzymam. Dzisiaj jeździłem z kumplem i z 3 stopni zrobiło się -3... Już się rękawiczki nie sprawdzały ?. Swoją drogą to pokazał mi młody gdzie moja kondycja ? .... w czarnej (_•_) ?

Jak chcesz stracic rece to lataj wiecej w bezpalcowkach w takich temperaturach :twisted:


Aż tak to chyba nie :D

A przy okazji ciepełka i ciuchów do tego. Przetestowałem dzisiaj taką oto bluzę (http://www.decathlon.pl/bluza-na-rower-mska-aerofit-id_8315370.html).
Pod spodem miałem tylko podkoszulek (http://www.decathlon.pl/podkoszulek-dugi-rkaw-na-rower-mski-id_8217438.html). Przy 0st. czułem się komfortowo, dość ciepło. Nie zauważyłem też problemu z odprowadzaniem potu. Dobre materiały choć krój mógłby być nieco lepszy. Rękawy są ok ale sama bluza mogła by być nieco dłuższa. Ja jeżdzę już tylko w kolarkach z szelkami więc dla mnie to nie taki duzy problem. Generalnie polecam (choć kupić się już nie da ;) ).

I tak powinno byc - na tym polega dobry ciuch, ze nie wozisz 20kg ubran na sobie tylko dwie warstwy i ognia (+cienka kurtka jak trzeba).

Mialem isc na ta 5:30 dzisiaj z chlopakami ale jak wstalem o 4 to pomyslalem, ze moze pojde nastepnym razem :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

elmo
10-12-2014, 08:14
Ja sobie we wrześniu sprawiłem coś takiego:
http://www.kross.pl/pl/akcesoria/odziez/kurtki-bluzy-i-kamizelki/race-pro-1 (akurat była promocja w go-sport)
całkiem dobrze trzyma temperaturę - przy minusowych temperaturach wystarczy założyć pod spodem długą bieliznę termoaktywną plus koszulkę z rękawem.

Wczoraj, wracając z pracy, przymierzałem sobie spodnie długie - a że niekumaty w tym mam prośbę (będą to moje pierwsze rowerowe spodnie) - jaki rozmiar wybrać, przymierzałem L-kę i XL-kę.
W eL-ce było ok. Ale chcąc założyć pod spód dodatkowe długie gacie obawiam się, że będzie za ciasno... I w związku z tym nasuwają się pytania:
Czy materiał jest na tyle elastyczny, że rozciągnie się bez uszczerbku?
Czy te materiały w trakcie użytkowania się rozciągają czy też zachowują swoje rozmiary?

Ps. Shao - no właśnie od tego są święta ażeby sobie odpuścić wszystko i zając się sobą :)

chaos
10-12-2014, 08:16
Drogie te ciuchy. Ja wsadzam 3 warstwy i kurtka w plecaku na zjazdy :)

shaolin
10-12-2014, 08:39
Wczoraj, wracając z pracy, przymierzałem sobie spodnie długie - a że niekumaty w tym mam prośbę (będą to moje pierwsze rowerowe spodnie) - jaki rozmiar wybrać, przymierzałem L-kę i XL-kę.
W eL-ce było ok. Ale chcąc założyć pod spód dodatkowe długie gacie obawiam się, że będzie za ciasno... I w związku z tym nasuwają się pytania:
Czy materiał jest na tyle elastyczny, że rozciągnie się bez uszczerbku?
Czy te materiały w trakcie użytkowania się rozciągają czy też zachowują swoje rozmiary?


Pytanie jakie spodnie... ja jak kupowalem teraz szelki dlugie to jak wzialem L to bylo za ciasno, zmienilem na XL i jest git majonez, ale pod to juz nic sie nie wsadza, jak juz to na gore co najwyzej. Te portki, ktore mam (BTwin 500 (http://www.decathlon.pl/legginsy-500-czarno-biae-id_8315359.html)) daly rade w 0 st bez problemu, a pewno 700tki (http://www.decathlon.pl/legginsy-na-rower-mskie-id_8315369.html) sa jeszcze cieplejsze tylko tych akurat u mnie nie bylo, a nie moglem czekac na cud :mrgreen: 700tki na pewno maja lepsza wkladke i ja bym doplacil jakbym mial do czego, moze poszukam jeszcze w jakims sklepie czy nie ma, jak beda to wciagam i bede mial dwie pary gajtek ;)

elmo
10-12-2014, 08:50
Hmmm, a je się zastanawiałem czy wcisnąć pod spód jeszcze jakieś termoaktywne gatki.
W takim razie chyba wezmę sobie e-L-kę.

Co do ceny - ta w sklepie Krossa to faktycznie duuuża - mi się udało ją kupić w sklepie GoSport - mieli akurat przecenę (akcja bez vatu) a i cenę początkową mieli o stówkę mniejszą :) - wczoraj lukałem sobie właśnie na spodnie (Krossa - aby był komplecik :)) - cena 299 pln-ów...

Shao - dzięki - czyli jak mniemam te 700tki są grubsze - cieplejsze?

shaolin
10-12-2014, 09:05
Nie wiem czy sa grubsze ale akcent w opisie 700tki jest na membrane ;) I pampers zawsze na goly zadek, a co wsadzisz na pampersa to juz wolna wola ;)

chudeusz
10-12-2014, 14:55
Pedały dzisiaj zamówiłem. Korci mnie jeszcze by wymienić przerzutkę z tyłu. Teraz siedzi deorka 591. Nie pasuje mi ani jej ospała praca ani wygląd ;) (nie czarna ?). Myślałem o slx662, albo xt771. Są w podobnej cenie. Pany, warto w ogóle się w to pchać? Czy nie odczuję zbytnio różnicy? Wiem też że wymiana manetek sporo by tu zmieniła (obecnie deore 590) ale to wydatek ~300pln.

shaolin
10-12-2014, 15:26
Ospaly to moze byc Twoj zamarzniety palec co najwyzej :D
Wrocilem z krotkiej przejazdzki, wycieczka z przygodami (zaliczony jeden kraweznik i jedno lusterko samochodu :D), rozpadalo sie po 5min od wyjscia... Vavg jakas bida wyszla, ale to nic, nadrobi sie.

chudeusz
10-12-2014, 16:09
Tak wiem, już kolega odpowiedni wózek proponował ?. Serio pytam ?

shaolin
10-12-2014, 16:11
Ja sie nie znam na przerzutkach Szimano, bo ja mam SRAMy od zawsze (nie licze szosy bo tam mialem Campagnolo, w drugiej tez mam Campe).

zdyboo
10-12-2014, 18:45
Ja bym jednak zaczął od wymiany pancerzy i linek, skoro jest ospała. Potem manetki, a na końcu przerzutka. Akurat sama przerzutka nie jest tak ważna jak jej regulacja, jak manetki czy czyste linki i pancerze.
Na samym początku w trekingu miałem komplet SLX i działał wybitnie precyzyjnie i szybko. Obecnie nie jest już tak wspaniale, ale działa.

nikoniarz
10-12-2014, 22:33
http://www.expressilustrowany.pl/artykul/3679072,pchneli-rowerzyste-pod-autobus-zginal-na-miejscu-zdjecia,id,t.html#

http://epainfo.pl/rowerzysta-nie-zyje-sprawca-uciekl/

chudeusz
10-12-2014, 22:58
Czyli nie warto inwestować w przerzutkę? Hmmmm, generalnie ta deorka tak działa od początku, dosyć "wolno", ale w ostatnim czasie coraz gorzej. Raz zmieni od razu, następnym razem musi się zastanowić ?. Pewnie wymiana linki i pancerza pomoże ale to ewentualnie i tak wróci do stanu sprzed pół roku. Nową XT 771 mogę mieć za 177zł z przesyłką dlatego też kusi. No i niewiele już zostało do wymiany. Co ważniejsze w kozie wymienione. Korba, pedzie (jadą), kaseta, łańcuch, koła, opony, klamki, hamulce, siodełko.... K&€#a, wymieniłem prawie cały rower ?.... Zostały przerzutki i manetki właściwie. Przód alivio ale tu nie ma takiego ciśnienia bo zmiany na lepsze raczej nie odczuję... Liczyłem na to, że bardziej wymiana tylnej coś wniesie...

nikoniarz
10-12-2014, 23:02
zdyboo dobrze prawi- najpierw wymiana kabli, szczególnie jeśli mowa o Sh które na okablowanie są wrażliwe. I lepiej mieć "gorszą" przerzutkę z "lepszymi" manetkami niż odwrotnie. Ale to akurat wiadomo od dawna. A może od "zawsze"... :D

chudeusz
10-12-2014, 23:09
Cholera, manetki to już blisko 300pln ?. Kobita mnie z domu wyp....chnie ?... Te manetki deorki 590 to aż takie "gorsze"?

nikoniarz
10-12-2014, 23:16
Te manetki deorki 590 to aż takie "gorsze"?

Wszystko zależy od wymagań... Na pewno nie są to manetki złe. Kable to podstawa.

MadOnion
10-12-2014, 23:16
Linki i pancerze potrafią skutecznie zamulac prace napędu zwłaszcza jak są to linki bez specjalnych końcówek i gumek a rower jest myty myjka ciśnieniowa ;) aaa i nie polecam smarowania. Najlepiej taki zestaw sp-41 i zobaczys różnice.

chudeusz
10-12-2014, 23:27
Rower praktycznie nie myty ale jeżdżę raczej w "czystych" warunkach. Kilka razy przetarłem szmatą, przemyłem benzynką przerzutkę przy okazji mycia łańcucha i tyle ?. Ten napęd był od początku trochę "zamulony" ale ostatnio jest bardziej ?.

nikoniarz
10-12-2014, 23:32
Wymień kable. Jeśli to tanie okablowanie to mogło złapać korozji- niekoniecznie rdzy. Mogły zaśniedzieć, mogła wytrzeć się teflonowa rurka i proszek zaciera linkę, mogła się wytrzeć na końcówkach i linka trze po pancerzu... Nie jest to duży koszt a od tego się zaczyna "naprawę" przerzutek.

chudeusz
10-12-2014, 23:37
Cholera, a myślałem że kupię xt to będzie +10 do prestiżu i chociaż +15 do speeda ?

MadOnion
10-12-2014, 23:40
Ok masz zielone światło ;) kup xt i kable :p

nikoniarz
10-12-2014, 23:42
Ok masz zielone światło ;) kup xt i kable :p

Dokładnie- jedno nie wyklucza drugiego. A wręcz nowa przerzutka musi iść w parze z nowymi kablami. Bo przecież jak mogło by być inaczej... ;)

chudeusz
10-12-2014, 23:43
Ok masz zielone światło ;) kup xt i kable :p



Dziękuję ?

shaolin
11-12-2014, 02:30
Ja bym jednak zaczął od wymiany pancerzy i linek, skoro jest ospała. Potem manetki, a na końcu przerzutka. Akurat sama przerzutka nie jest tak ważna jak jej regulacja, jak manetki czy czyste linki i pancerze.
Na samym początku w trekingu miałem komplet SLX i działał wybitnie precyzyjnie i szybko. Obecnie nie jest już tak wspaniale, ale działa.

O to to, kable to podstawa. Dobre kable...


http://www.expressilustrowany.pl/artykul/3679072,pchneli-rowerzyste-pod-autobus-zginal-na-miejscu-zdjecia,id,t.html#

http://epainfo.pl/rowerzysta-nie-zyje-sprawca-uciekl/

Mialem to wrzucic zanim poszedlem spac, ale poszedlem spac :twisted: Jakim trzeba byc skonczonym #$@$@ zeby zrobic takie cos? :shock: :evil:


Czyli nie warto inwestować w przerzutkę? Hmmmm, generalnie ta deorka tak działa od początku, dosyć "wolno", ale w ostatnim czasie coraz gorzej. Raz zmieni od razu, następnym razem musi się zastanowić ?. Pewnie wymiana linki i pancerza pomoże ale to ewentualnie i tak wróci do stanu sprzed pół roku. Nową XT 771 mogę mieć za 177zł z przesyłką dlatego też kusi. No i niewiele już zostało do wymiany. Co ważniejsze w kozie wymienione. Korba, pedzie (jadą), kaseta, łańcuch, koła, opony, klamki, hamulce, siodełko.... K&€#a, wymieniłem prawie cały rower ?.... Zostały przerzutki i manetki właściwie. Przód alivio ale tu nie ma takiego ciśnienia bo zmiany na lepsze raczej nie odczuję... Liczyłem na to, że bardziej wymiana tylnej coś wniesie...

Inwestowac warto chocby dlatego, zebys mogl dorownac Majkowi w ilosci wymian sprzetu :mrgreen: A tak na powaznie to wlasnie mi sie przypomnialo, ze przeciez mam Alivio u siebie (czyt. w rowerze zoltego) teraz i dzialaja bardzo dobrze, sa dosc szybkie jak na taka niska polke. Mam teflonlinke i pancerz od Jagwire, smiga jak zly (chociaz to tez nic specjalnego), zwlaszcza po wymianie wolnobiegu na 8sp (bo manetki i przerzuta tez byla na 8sp i na 6sp dzialalo jak kupa troche ale to bylo do przewidzenia bo nie mialem DUZEGO klucza wczesniej, zeby odkrecic stary wolnobieg :twisted:). Tylko ja sam se serwisuje rowery, wiec dlatego wszystko dziala, nawet jakbym dal gumke z majtek wciagnieta w rure od prysznica to by dzialalo jak trzeba! :twisted: :mrgreen:


Linki i pancerze potrafią skutecznie zamulac prace napędu zwłaszcza jak są to linki bez specjalnych końcówek i gumek a rower jest myty myjka ciśnieniowa ;) aaa i nie polecam smarowania. Najlepiej taki zestaw sp-41 i zobaczys różnice.

Mozna sobie zrobic 'uszczelnienia' wrzucajac rurki termokurczliwe tam gdzie linki sie odkrywaja, rurka dziala jako dodatkowy rekaw chroniacy przed syfem ale znajac chudeusza to sobie na palec zalozy te rurki, zamiast na linki skoro mu lapy marzna :twisted:


Ok masz zielone światło ;) kup xt i kable :p

Mi tez mozesz kupic :twisted:

chudeusz
11-12-2014, 07:52
Nie uwierzysz shao, ale kupiłem sobie wczoraj rękawiczki ?. Rurki termokurczliwe używałem przy linkach do hamulców. Co do przerzutki to Tobie nie kupię bo Ty preferujesz strasznie nietypowe wózki ?.

shaolin
11-12-2014, 10:07
Zuch chlopak. Pochwal sie jakie tos zakupil. I ja preferuje wozki, ktore dzialaja :twisted:

chudeusz
11-12-2014, 10:16
Mierzyłem te które kilka stron temu polecał komornik ale stwierdziłem że się w nich ugotuję ?. Kupiłem takie:

http://www.decathlon.pl/rkawiczki-zimowe-na-rower-3-id_8219762.html

Edyta: Za radą pewnego snafcy z forum zakupiłem też sobie piersióweczkę za 6,99zł ?

http://www.decathlon.pl/bidon-250-ml-id_8312243.html

shaolin
11-12-2014, 10:52
Jak dawales w takich temperaturach w bezpalcowkach to w tych komornikowych moglbys w komos leciec ;) Ja mam takie jak te co teraz kupiles i sa bardzo ok, przy 0st zero problemow, a komornik narzeka, ze mu zimno ;)

chaos
11-12-2014, 11:28
wy tu gadu gadu a tymczasem poczta przyszła ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/RvGeR1F-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/RvGeR1F.jpg)

chudeusz
11-12-2014, 11:30
O to to właśnie, w kosmos nie chcę lecieć, mam lęk wysokości ?. Zerkałem wczoraj w znanym tu sklepie, którego nazwy wymieniać nie trzeba, na butki spd ale tam bida straszna. 3 modele na krzyż...

shaolin
11-12-2014, 11:38
wy tu gadu gadu a tymczasem poczta przyszła ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/RvGeR1F-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/RvGeR1F.jpg)

Jak juz pokazujesz nowy komputer to chociaz zabierz to pudelko bo wszystko zaslania... :twisted:


O to to właśnie, w kosmos nie chcę lecieć, mam lęk wysokości ?. Zerkałem wczoraj w znanym tu sklepie, którego nazwy wymieniać nie trzeba, na butki spd ale tam bida straszna. 3 modele na krzyż...

Kup se jakies Szimano i bedzie ok, ja mam Mavici i jest git, ale cena wyzsza niz podobnych Szimano.

MadOnion
11-12-2014, 11:47
Widzę chłopaki sobie juz prezenty robią pod choinkę ; )
a w temacie butów całkiem fajny jest taki but (http://www.bikecenter.pl/p8644,mavic-rush-bialo-czerwono-czarne-buty-mtb.html)

chudeusz
11-12-2014, 11:48
Też chcę takie pudełko ?

Edyta: But całkiem fajny ale cena.... już mniej ?

MadOnion
11-12-2014, 11:57
Cena tego buta właśnie jest bardzo fajna. Rozumiem że celujesz w inny przedział cenowy a to już inna kwestia :P

chudeusz
11-12-2014, 12:09
Dokładnie tak. Myślałem o czymś do 250pln. Jakby było coś z klamrami w tej cenie to git. Jak na pierwsze spd to nie chcę szaleć bo jak się okaże że to nie dla mnie to mniej zaboli ?

shaolin
11-12-2014, 12:23
Mavici sa git! http://www.bikecenter.pl/p9726,mavic-pulse-czarne-buty-mtb.html ja mam takiego buta. Nawet dwa :D

Rozejrzyj sie w Szimano jak chcesz taniej, jakies ClickRy albo M065.

MadOnion
11-12-2014, 13:32
Ja mam jedne shimano trochę już zdezelowane :P i jedne takie (http://www.twohubs.com/PortalDocs/170/Sidi-Drako-SRS-Shoes-02.jpg)
Trochę przesadziłem z tym butem jak by nie to że kupiłem w okazyjnej cenie to dziś bym nie brał :P kupiłbym coś ze zwykła podeszwa ; )

shaolin
11-12-2014, 13:55
chudeusz moze miec buta bez palcow, da se rade :twisted: poza tym raczej nie bedzie latal tak jak Ty.

MadOnion
11-12-2014, 13:59
Jak byłem na maratonie w Wiśle to w kilku miejscach trasy było butowanie i wtedy miałem ochotę zdjąć te carbonowe gów..o ; ) i iść boso :P

shaolin
11-12-2014, 14:00
Dlatego lubie swoje Mavici bo sa sztywne tyle ile trzeba. Do szosy sa takie same (gora ta sama, podeszwa bez kostki), moze tez se wezme jak przyjdzie szosa kiedys.

chudeusz
11-12-2014, 14:15
chudeusz moze miec buta bez palcow, da se rade :twisted: poza tym raczej nie bedzie latal tak jak Ty.



Rozejrzę się za sandałami spd ?. Nie wiem jak latają inni. Ja planuję latać dużo (8-10kkm/rok) ale nie za szybko (~25-27km/h) chyba że forma pozwoli na więcej. Śmigam na crosie więc na cuda nie liczę. Głównie asfalt ale też lubię od czasu do czasu w las się zapuścić. Nie koniecznie tam gdzie są ścieżki ?

chudeusz
11-12-2014, 16:07
?

http://allegro.pl/shimano-xt771-sgs-i4876700464.html?no-rwd=1#tabsContent

shaolin
11-12-2014, 16:37
Druty i pancerze se zmien najpierw, ustaw porzadnie i testuj. Pozniej kupuj przerzutki.

chudeusz
11-12-2014, 16:54
A +10 do prestiżu i +15 do speeda? ? Z sandałów tyle nie wyjdzie ?

MadOnion
11-12-2014, 16:59
Jak wyskoczysz w sandałach w zimie to +25 do prestiżu !

chudeusz
11-12-2014, 20:46
No dobra, to kupię metr pancerza sp41

http://www.formicki-bike.pl/produkt.php?kod=5083&&id_pod_kat=42&&id_kat=3&&id_pp=174

linkę przerzutki siemano np taką

http://www.formicki-bike.pl/produkt.php?kod=10433&&id_pod_kat=42&&id_kat=3&&id_pp=173

I jedną sztukę tego ?

http://allegro.pl/shimano-xt771-sgs-i4876700464.html?no-rwd=1#tabsContent

zdyboo
11-12-2014, 20:56
Jak wymieniałem na wiosnę okablowanie przerzutkowe w trekingu, to kupiłem zestaw accenta i kawałek koszulki termokurczliwej.
Do mieszczucha na kolejną wiosnę już mam kupione komplety jagwire i tam osłona linki jest w komplecie. Wiem, że to jakby nie ta półka cenowa, ale dobre pancerze, dobrze uszczelnione, wytrzymują znacznie dłużej.

MadOnion
11-12-2014, 20:58
Kup taki zestaw! W komplecie dostajesz końcówki i gumki bardzo ważne elementy wiem ze ciut drożej ale nie będziesz
http://rowertour.com/shimano-sis-sp41-ptfe-zestaw-linek-i-pancerzy-przerzutki-mtb.html

chudeusz
11-12-2014, 21:02
Widziałem te zestawy jagwire ripcord. Problem w tym że kosztują 2/3 wartości przerzutki ;). Trochę sporo. Może teraz zamiast tych siemano kupić coś taniego, byle do wiosny, a później pomyśleć nad czymś lepszym. Przy okazji okablowanie hamulców bym wymienił bo jak ostatnio zobaczyłem jak pracują fałki alivio u juniora to moje elixy chodzą jak w czołgu ?.

zdyboo
11-12-2014, 21:03
Czy taki mezalians z przerzutnikiem XT nie wpłynie niekorzystnie na rower? ;)

chudeusz
11-12-2014, 21:06
Na rower nie, ale prestiż może spaść do zaledwie +5 ?

Edit. Tą koszulkę termokurczliwą ciągnięcie w każdym miejscu gdzie jest goła linka czy tylko w miejscach gdzie wchodzi w pancerz?

chaos
11-12-2014, 21:10
swoją drogą bezsensu że gdzieś jest goła linka

zdyboo
11-12-2014, 21:13
Ja obkurczam tylko w miejscu styku z noskiem końcówki pancerza.
U mnie gołe linki są tylko tam gdzie być muszą. Czyli kawałek między śrubą tylnej przerzutki i oporem pancerza. I w mieszczuchu przy V-kach, ale mam błotniki i tam się nie syfi bardzo.

chudeusz
11-12-2014, 21:20
U mnie na całą długość kabla ~180cm, pancerz jest na ~80cm... Reszta to goła linka...

M_B
11-12-2014, 21:49
Do mieszczucha na kolejną wiosnę już mam kupione komplety jagwire i tam osłona linki jest w komplecie. Wiem, że to jakby nie ta półka cenowa, ale dobre pancerze, dobrze uszczelnione, wytrzymują znacznie dłużej.

Jagwire to taki wypas? Miałem to kiedyś, ale nie pamiętam żeby było drogie.

Miałem też kiedyś linki z taką czerwoną linką niby z kevlaru, dobry bajer. Efekt placebo działał i przerzutka też :lol:

zdyboo
11-12-2014, 22:23
Jeżeli chodzi o Jagwire, to niemal od zawsze używam ich klocków hamulcowych czy to w tarczówkach, czy w V-kach. Robią robotę. Pancerze miałem kiedyś w MTB, kewlarowe były. Nie wiem nawet czy oni coś jeszcze robią poza takim drobnym szpejem, ale jeżeli chodzi o klocki, pancerze czy linki to z czystym sumieniem polecam.

glisek
12-12-2014, 01:12
człowieka jeden dzień nie ma przy internetach i zaraz dwie strony gęstym maczkiem zapisane...
Jeśli chodzi o przerzutki, to muszę powiedzieć to co koledzy wyżej, najpierw kable (ja zawsze na wiosnę zmieniam niezależnie od moich małych przebiegów), potem regulacja i powinno chodzić.
Co do odczuć i prestiżu, to moim zdaniem jest dość duża różnica między SLX i XT w czasie jazdy. Generalne SLX są mało precyzyjne, wkurzające jest to że jak ustawisz na błyskawiczne zrzucanie biegu, wrzucanie wyższego trzeba albo na dwa razy robić, albo przeciągać minimalnie. Jak ustawisz na wrzucanie, to znowu w drugą stronę nie chce iść poprawnie. Wydaje mi się że głównym winowajcą tych odczuć jest manetka. W XT takie objawy się zaczynają dziać jak linki wymagają wymiany.
No to tyle.

chudeusz
12-12-2014, 07:49
Dzięki Panowie. Manetki z czasem pewnie też wymienię ?. To jeszcze dopytam, czy tłuczenie łańcucha o ramę to kwestia samej przerzutki, jej regulacji, sprężyny? Oryginalny siemanowski łańcuch skróciłem o dwa ogniwa i jest trochę lepiej ale nadal się obija o ramę.

chaos
12-12-2014, 07:51
Shadow plus :)