PDA

Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 [81] 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178

shaolin
06-01-2017, 09:20
U mnie +10 ale leje od paru dni, a jezdzic trzeba...

matomi
06-01-2017, 10:22
U mnie też -10, a jutro pokazują, że ma być -26 ::shock:

zdyboo
06-01-2017, 10:22
A to nie mogli przed owymi trzema dniami wysłać?

Widzisz o której matomi zdecydował, że chce przekazać nagrodę na cele charytatywne. I tak trzeba było zostać po godzinach, żeby wysyłkę już po trzech dniach udało się zorganizować.


U mnie +10 ale leje od paru dni, a jezdzic trzeba...

Zamień się.

szymony
06-01-2017, 13:28
Zajefajna aura na rowerz, tylko trochę czucie w stupkach mi zanikło. Chyba czas założyć ocieplacze.

glisek
06-01-2017, 14:37
Krzychu, jutro też jedziesz? o której? Może jeszcze kogo zbierzemy.
W niedzielę ponoć gkkg jedzie w trasę. Na fejsbókach ma być jakieś info... jedziemy?

szymony
06-01-2017, 15:00
Jutro to ewentualnie krótko i wolno, bo do fabryki na drugą rote. W niedzielę nie widzę przeciwwskazań.
Z GKKG, to krótkie galoty by trza założyć.

glisek
06-01-2017, 15:22
no dzisiaj też długo nie jechałem to i jutro można spacerkiem z godzinkę czy dwie.
Tak na GKKG to krótkie galotki by się za bardzo nie zgrzać :)
Oni startują z Gniezna o 11stej to my byśmy musieli po 10 ruszyć i pojechać jakoś na skrót.
Trza będzie rowerza umyć i naszmalcować :)

szymony
06-01-2017, 15:51
A gdzie one jadom?

glisek
06-01-2017, 15:57
przed się

szymony
06-01-2017, 16:08
A, to po drodze.

glisek
06-01-2017, 16:25
no tak też uważam :)

elmo
06-01-2017, 21:04
Co to jest GKKG?

Przydałyby się kolce na oponach... dziś pierwsze szlify na lodzie zaliczone, d..a boli ale to nic, gorzej że przeciętny lewy kondom na stopie i tu pytanie jak to zacerować, zaklęć?

glisek
06-01-2017, 21:09
Gnieźnieński Klub Kolarstwa Górskiego :)
Co do kolców to faktycznie by się przydały. Dzisiaj na szczęście bez szlifow ale dlatego że wolniutko jeździłem.
Kapcia na buty bym podklejał czymś. Jakiś softszel i butapren.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

szymony
06-01-2017, 21:25
Dyntkom panie Dyntkom. Dyntka dobra na sycko.

zdyboo
06-01-2017, 22:46
Kolce dają radę. Bez nich ostatnio pewnie bym miał spore problemy z wyjazdem z osiedla. Niemniej jednak kolce kolcami, ale i tak trzeba uważać.

matomi
07-01-2017, 22:31
Zobaczcie (http://www.conowego.pl/aktualnosci/leeco-prezentuje-rower-szosowy-i-mtb-z-systemem-android-20953/), zrobili telefon z wbudowanym rowerem :shock::shock:

elmo
08-01-2017, 08:59
Zobaczcie (http://www.conowego.pl/aktualnosci/leeco-prezentuje-rower-szosowy-i-mtb-z-systemem-android-20953/), zrobili telefon z wbudowanym rowerem :shock::shock:
To było chyba tylko kwestia czasu...

Ps. Dzięki za odpowiedzi i wyjaśnienia na me pytania.
Ps2. Dzisiejszej nocy spędziłem 3 godziny czyszcząc rower a on nadal brudny (skończyłem po północy - to tak zamiast nocnych jazd ;))

zdyboo
08-01-2017, 10:01
Kondomy na buty się słabo dają reperować. Możliwe, że sprawdzałby się patenty reperowania pinek nurkowych o ile takowe istnieją, ale też niekoniecznie ze względu na znacznie mniejsza powierzchnię ocieplaczy na buty.

Miałem ocieplacze neoprenowe z pełną podeszwą i wytrzymały kilka lat sporadycznego używania. Następne Rogelli bodajże były do wyrzucenia po jednej zimie. Jazda po mieście, bez gleb. Dlatego w końcu kupiłem buty zimowe.

arecki
08-01-2017, 18:07
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://s28.postimg.org/agy2jx4od/IMG_20170108_113350.jpg)

MadOnion
09-01-2017, 09:19
Właściciel bike'a w przeręblu ?

elmo
09-01-2017, 11:58
Kondomy na buty się słabo dają reperować. Możliwe, że sprawdzałby się patenty reperowania pinek nurkowych o ile takowe istnieją, ale też niekoniecznie ze względu na znacznie mniejsza powierzchnię ocieplaczy na buty.

Miałem ocieplacze neoprenowe z pełną podeszwą i wytrzymały kilka lat sporadycznego używania. Następne Rogelli bodajże były do wyrzucenia po jednej zimie. Jazda po mieście, bez gleb. Dlatego w końcu kupiłem buty zimowe.

Dobrze prawisz. Wczoraj trochę pośmigałem po krzaczorach i ochraniacze mają pełno zadrapań (rozdarcie zaszyłem i posmarowałem klejem żywicznym na razie dobrze się sprawuje acz przy dłuższym użytkowaniu na mrozie pewnie klej się wykuszy). No nic trza będzie zainwestować w buty.

Ps. Jakiś czas temu ktoś wstawił linka do informacji o postrzeleniu rowerzysty przez myśliwego...
Przypomniało mi się o tym w trakcie wczorajszej jazdy... kręcę sobie po leśnych duktach jak Pan Bóg przykazał... gdy na jednej ścieżce spotkałem mnóstwo czerwonej "farby"... chwilę później w gęstwinie leśnej, nieco z prawej, rozległ się wystrzał z fuzji... niezbyt komfortowa sytuacja...
"Najfajniejsze" w tej sytuacji, że nie było żadnych info o polowaniu (ani w mediach regionalnych, ani na drogach wjazdowych do lasu)... Później spotkałem kilkunastu ludków w pomarańczowych kamizelkach z flintami udających się do zaparkowanych na polanie blachosmrodów.

Zatem uważajcie na miłośników broni palnej... nigdy nie wiadomo kiedy się ich spotka.

Ps.2. I to kolejny argument do tego aby kręcić po ciemoku :)

matomi
09-01-2017, 12:49
Zmartwię Cię. Po zmroku też polują.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,142914,title,Mysliwy-zastrzelil-konia-wartego-fortune-Myslal-ze-to-dzik,wid,18643315,martykul.html

superkomornik
09-01-2017, 13:30
Czy ktoś może próbował przekładać miski sterów pół-zintegrowanych z ramy do ramy? Ma to sens czy raczej nie ze względu na mogace powstać luzy, itd.

siemalysy
09-01-2017, 13:32
Czy ktoś może próbował przekładać miski sterów pół-zintegrowanych z ramy do ramy? Ma to sens czy raczej nie ze względu na mogace powstać luzy, itd.

Wydaję mi się, że lepiej kupić nowe stery. Ja przy zmianie ramy zakładałem nowe stery. Koszty nie za duże, a masz pewność.

arecki
09-01-2017, 13:51
Właściciel bike'a w przeręblu ?

nie, ja nie ale kumpel miał mniej szczęścia :mrgreen:

zdyboo
09-01-2017, 18:32
Ps. Jakiś czas temu ktoś wstawił linka do informacji o postrzeleniu rowerzysty przez myśliwego...

Zatem uważajcie na miłośników broni palnej... nigdy nie wiadomo kiedy się ich spotka.

Wiadomo co się dzieje w tej sprawie? Mam wrażenie, że wyciszono ją całkiem sprawnie. Nie to żebym jakoś specjalnie szukał, ale zwykle przynajmniej nagłówki się widuje. Trochę czasu już minęło od tego zdarzenia, zatem jakieś ustalenia powinny być już poczynione, zwłaszcza, że był sprawca, była broń i niestety tez ofiara.


Czy ktoś może próbował przekładać miski sterów pół-zintegrowanych z ramy do ramy? Ma to sens czy raczej nie ze względu na mogace powstać luzy, itd.

Pytanie w temacie, samodzielny, bez specjalistycznych narzędzi, montaż sterów półzintegrowanych jest jakoś specjalnie trudny?
Rama Accent Nordkapp i stery Accent HSI-S01 1-1/8". Mógłbym zamówić w USR, ale taniej będzie przez sieć, a potem głupio zanosić do USR, żeby wklepał mi stery w ramę. :)

siemalysy
09-01-2017, 18:52
Rama Accent Nordkapp i stery Accent HSI-S01 1-1/8". Mógłbym zamówić w USR, ale taniej będzie przez sieć, a potem głupio zanosić do USR, żeby wklepał mi stery w ramę. :)

Jak nowa rama to powinna mieć miski wbite. Jedynie trzeba by było bieżnie na widelec nabić. Jak kupoealem ramę Authora to tak właśnie było.

zdyboo
09-01-2017, 19:24
Jak nowa rama to powinna mieć miski wbite. Jedynie trzeba by było bieżnie na widelec nabić. Jak kupoealem ramę Authora to tak właśnie było.

To Author widać robi dobrze, ale Accent nie. Jak kupowałem kilka lat temu ramę Vortrieba, to tez sterów nie było w komplecie. Z bieżnią na widelcu powinienem sobie poradzić, robiłem to już, ale w przypadku sterów w ramie nie mam doświadczenia.

siemalysy
09-01-2017, 19:54
Ważne żeby te miski wbić równo. Nie robiłem tego samodzielnie. Zdarzało się bieżnie łożyska wbijać w piasta w samochodzie. Wtedy używałem starej bieżni i klucza nasadowego o zbliżonej średnicy.

zdyboo
09-01-2017, 20:17
OK, sorry, że może trochę pojadę po bandzie, ale pytam się raczej praktyków, teorię znam, nie mam dwóch lewych rąk, trochę rzeczy umiem zrobić przy rowerze, ale akurat sterów nigdy nowych nie montowałem. Kilkukrotnie rozbierałem i smarowałem te co mam już zamontowane. Jest to jednak proste i nie wymaga narzędzi poza kluczami.
Wszędzie piszą, żeby montaż zrobić za pomocą specjalnych narzędzi. Jeżeli ryzyko uszkodzenia jest, aż tak duże, to przejdę się do serwisu i poproszę żeby mi zmontowali, nie będę cudował. Jeżeli jednak są patenty, żeby zrobić to samemu, to czemu nie.

siemalysy
09-01-2017, 20:26
OK, sorry, że może trochę pojadę po bandzie, ale...

Jeżeli trochę Cię uraziłem to sorki. Nie taki był mój cel. Jeżeli o stery chodzi to praktykiem nie jestem. Nigdy tego nie robiłem i też nie mam dwóch lewych rąk. W rowerze wszystko poza serwisem amorka, centrowaniem kół i wymianą sterów robię sam. Życzę miłego wieczoru. Pozdrawiam ;-)

zdyboo
09-01-2017, 20:34
Nie, nie uraziłeś. Tylko chciałem uciąć dyskusję o teorii. :)

szymony
09-01-2017, 21:08
Tomek, a gozdzia wbić umi? Jak umi, to i stery se wpuka do ramy.
Robiłem to kilkakrotnie, majslem i sztamajzą. A poważnie młotkiem przez klapkę. Młotkiem gumowym, a ostatnio czymś ala przyrządem w postaci grubszej szpilki i podkładek powiekszanych. Filozofia większej w tym nie ma, pilnować by równo szło i tyle.

zdyboo
09-01-2017, 21:21
Dzięki Krzychu. Właśnie mnie natchnąłeś, żeby kupić odpowiednio długą szpilkę, nakrętki i podkładki. Kilkanaście złotych i przyrząd do wbijania sterów gotowy.

shaolin
10-01-2017, 07:02
Ja mam sciskacz sterowosuportowy, idzie jak ostry noz przez maslo albo jak Komornik przez krzaczory. Krzysiu Krol wjechal w rame jakby mieszkal tam od zawsze.

MadOnion
10-01-2017, 08:22
Dzięki Krzychu. Właśnie mnie natchnąłeś, żeby kupić odpowiednio długą szpilkę, nakrętki i podkładki. Kilkanaście złotych i przyrząd do wbijania sterów gotowy.
Ja tak dokładnie u siebie robiłem nawinięta na walec równia pochyła, dwie nakrętki, dwie "większe"podkładki i jazda. Na koniec trochę postukałem młotkiem jeszcze nieco dokręciłem.

shaolin
10-01-2017, 09:59
Sciskacz sterowosuportowy to wlasnie to - nagwintowany pret+dwa talerze+dwie nakretki i tyle.

superkomornik
10-01-2017, 15:03
No nowego. Jak dwa nowe to obadwa!!!! :D


Dobra, póki co jeden, jeszcze w rozsypce ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/2i943s-1.jpg
źródło (http://i68.tinypic.com/2i943s.jpg)

MadOnion
10-01-2017, 15:14
Niezły Limon Fluo Animal Planet

matomi
10-01-2017, 15:33
Sztycę z drugiej strony zamontowałeś ;)

zdyboo
10-01-2017, 16:49
Bo to rower do powrotu z wyjazdu.

matomi
10-01-2017, 17:29
A, no tak. Pisał przecież, że dwa nowe bierze. Jeden tam, a drugi z powrotem.
Wszystko się zgadza.

superkomornik
10-01-2017, 17:48
To masażer osobisty.

zdyboo
11-01-2017, 20:39
U Was też solą jak oparzeni?
Niektóre chodniki i DDRy są białe od soli. Jakaś masakra.

Ponieważ mrozy majo odpuścić, to słów kilka o ubieraniu się na rower.

W niedzielę jak zobaczyłem wieczorny spadek temperatury, to wyciągnąłem grubaśne spodnie/kalesony z Technowarm Microfleece, co jak kupiłem kilka lat temu przed lutowym wyjazdem do Finlandii. Na to trekingowe spodnie z Lidla, które mają dodatek elastanu i są moimi długimi spodniami na rower miastowy. W nogi ciepło. No może kalesony mogłyby być wyższe w pasie, bo koszulka termiczna czasem z nich wychodziła na krzyżu.
Góra: Brubeck Dry + koszulka z długim rękawem Aerofit 700 z Deca, którą ja traktuję jak cienką bluzę, aczkolwiek bez problemu można ją dać na gołą klatę, na to wszystko kurtka Aerofit 700 z Deca, z plastronem. Czyli trzy warstwy, a przód cztery.
Członki: górne - rękawice zimowe 500 z Deca, dolne - grubsze skarpety trekingowe 100% poliester i Shimano XM-7
Łeb: Kominarka z plastronu, czasem cienka czapeczka Brubeck i kask Giro Reverb.
Na nosie żółte Uvexy.

Temperatury:
Poniedziałek: -7 rano, -3 wieczorem; bez wiatru
Wtorek: -8 rano, -5 wieczorem; lekki wiatr
Środa: -9 / -10 rano, -3 wieczorem; średnio-mocny wiatr

Wrażenia:
Rano nie wystarczała kominarka, musiałem dołożyć czapeczkę, ale w głowę było ciepło. Przypominam, że jestem łysy.
Nogi, ręce, korpus - bardzo OK, czasem przy podmuchach wiatru czułem chłód w ręce, ale nie zimno.
Stopy - pod koniec 30-40 minutowej jazdy zaczynałem czuć chłód w palcach, jeszcze nie zimno, ale chłód. Ponieważ i tak zaraz byłem w fabryce, nie było dramatu.
Dłonie - po ok 10-15 minutach jazdy końce palców zimne, że aż boli. Starałem się nimi ruszać i po kolejnych kilku minutach ciepło wracało i tak już było do końca. Podejrzewam, że nie tylko ruszanie pomagało, ale to, że cały się rozgrzewałem. Wyjątkiem był dzień dzisiejszy, gdzie większość drogi miałem pod wiatr i palce zaczęły mi marznąc drugi raz, ale już było blisko fabryki.

Przyjeżdżałem lekko spocony, na tyle lekko, że zanim się przebrałem w normalne ciuchy pot z ciała odparował.
Generalnie nie było źle, ale tęsknię bardzo za ciepłą pogodą. :)

szymony
11-01-2017, 20:58
U Was też solą jak oparzeni?
Niektóre chodniki i DDRy są białe od soli. Jakaś masakra.
Siakieś burżuje chyba. U nas dróg nawet nie tkneli, a co tu mówić o śmieszkach rowerowych.

Generalnie nie było źle, ale tęsknię bardzo za ciepłą pogodą. :)
Bo i funu z tego raczej ni ma. Gilam do kieratu to wim. Co innego wybrać się do lasu na białe szaleństwo. Wtedy temperatura nie gra większej roli.
Niestety warunki zaczynają się pogarszać. Już napierdala nieźle wicher.

glisek
11-01-2017, 21:14
jest zima to i chodniki są białe :)
w Holandii czy Belgii ostatniego lata też sypali asfalty solą, bo tylko tak udawało się deczko ochłodzić asfalt przed totalnym roztopieniem, więc jak u nas sypią to znak że może za chwilę będzie ciepło ;)

Miałem okazję w tamtym tygodniu parę razy pojeździć w zimowych temperaturach i mam podobne spostrzeżenia.
Najszybciej, bo już po około 40min w temp -8 -10 wychładzają się stopy. Ręce jak w lekkich rękawicach (bardziej przejściowych niż zimowych) wytrzymują dłużej. Natomiast w rękawicach narciarskich jeszcze mi nie zmarzły.
Korpus w zimie mam odziany w 3, 4 warstwy, czyli ciepła bluza od Berknera, potem bluza z Deka 500 i na wierzch kurtka z Deka 700. Czasami koszulka termo 700setka. W takiej kombinacji nie zmarzłem jeszcze a zazwyczaj zestaw był idealny.
Nogi odziewam w kalesony termo (jak jest poniżej -8) i kiedyś spodnie 520 z Deka, ale tam kolana nie były chronione, to zmieniłem je na spodnie z windstoperem na całym przodzie i zadku i jest optymalnie. Myślę, że beż kalesonów też by nie było źle.
Głowa - zazwyczaj kominiarka z windstoperem, i lekka czapeczka podkaskowa i wiadomo kask rowerzowy. Ostatnio na oczach gogle narciarskie (choć nazywają się Downhill :) ). Jak mocno wiało to zakładałem jeszcze czapkę windstoperową ale tu zazwyczaj było za ciepło.
Stopy - skarpetki z merynosa i bytu NW GTX2. Niestety za każdym razem wracałem z wychłodzonymi stopami, raz miałem jeszcze zamontowane ocieplacze od szimano i było trochę lepiej. Ciągnie w tym zestawie głównie od góry, bo but nie jest za bardzo ocieplony ale też i od spodu pomimo zmiany wkładek na cieplejsze. Na przyszły sezon zimowy raczej będę szukał konkretnych zimowych butów. Prawdopodobnie kupię NW GTX2 Arctic - niby mają działać w temp od -15 do +5.

zdyboo
11-01-2017, 21:16
Bo i funu z tego raczej ni ma.

Chyba Ty.


Niestety warunki zaczynają się pogarszać. Już napierdala nieźle wicher.

U nas sypie, już się jednolicie biało robi, ale tylko -2.

zdyboo
11-01-2017, 22:09
Krótki film o tym, dlaczego e-bajki to zło.


https://www.youtube.com/watch?v=eUL56vrK75I

rotor
12-01-2017, 00:32
...ale że co, bo są na prąd i mogą "kopnąć" ?
no to mikser to też zuo :)

glisek
12-01-2017, 01:18
Ale to nie jest chyba ebajk tylko bajk zawieszony na pastuchu...

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

rotor
12-01-2017, 02:07
nie "chyba", tylko "na pewno"

MadOnion
12-01-2017, 08:48
Dać emerytowi rower ; ) sami go zaplątali w te przewody, inna sprawa, że pastuch, aż tak nie kopie chyba, że każdy z aktorów był wyposażony w e-rozrusznik pikawy dlatego zachowują się jak panienki ; )

superkomornik
12-01-2017, 08:56
Gdyby miał fat karbona to nie było by problemu ;)

MadOnion
12-01-2017, 09:49
niezupełnie ; )

superkomornik
12-01-2017, 10:08
Masz jakieś doświadczenie w tym temacie? :mrgreen:

zdyboo
12-01-2017, 10:10
Włókno weglowe dość dobrze przewodzi prąd. Są znane przypadki porażenia wędkarzy, którzy zahaczyli karbonowymi wędkami o linie energetyczne.

MadOnion
12-01-2017, 10:49
Nie mam doświadczenia ale jakość zawsze karbon i włókna kojarzyły mi się z tym, że dobrze przewodzą prąd.

superkomornik
14-01-2017, 21:11
Jednak zdecydowałem się na przekładkę sterów. Szkoda mi było sprzedawać ramę ze sterami które miały z 500km i były warte prawie tyle co rama ;)
Miski weszły do nowej ramy ciasno, brakuje mi jeszcze kilku elementów żeby sprawdzić czy jest ok ale wszystko powinno zagrać ze soba.

Z drugiej strony nie mogę się doczekać hebli do gravela. Pierwszy raz kupowałem coś w karbonowy.pl. Póki co kontakt słaby, na maile nie odpisują.. Trza jakoś przeczekać weekend i w poniedziałek atakować telefonicznie.

glisek
14-01-2017, 22:46
Damian, to jak już budujesz grawela, to dorzuć jeszcze do niego widelec z amortyzacją, grubsze opony, hample hydrauliki, prostą kierę i będziesz miał fajnego hardtaila :)
Ja się biję z myślami i portfelem i chyba zmienię koła w tym czarno- zielonym ścigaczu co mi poleciłeś... zamierzam iść w kierunku mavic ksyrium, tylko nie wiem czy to optymalny wybór, bo pewnie za mniejsze pieniądze idzie kupić coś porównywalnie dobrego.

superkomornik
15-01-2017, 01:06
Ale ja już mam fajnego hardtaila ;) I w nim mam mavici właśnie - zlego slowa nie powiem. Niemniej za 1000-1200zł mozesz zlozyc juz sensowne kołą (w daveo czy velotech).

schwepes
15-01-2017, 14:53
Ja myślałem o gravelu na ramie Flasha 29. Geo się zgadza. Wystarczy podmienić prostą kierownicę na barana i manetki na klamkomanetki i powinno grać :)

glisek
15-01-2017, 15:21
To najlepiej by było opatentowac jakieś sprytne złączki do linek przerzutkowych i hampli i potem tylko myk myk zmiana kiery na baranka i masz grawela, myk zmiana na prostą i masz mtb :)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

superkomornik
15-01-2017, 16:14
Wystarczyłby baran 480mm z hydroklamkami i juz ;)

Cannondale ma chyba taki śmieszny rower z leftym i baranem.

glisek
15-01-2017, 16:17
Albo na barana rogi zamontować i będzie prawie jak na prostej kierownicy ;)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

schwepes
15-01-2017, 16:43
Cannondale ma chyba taki śmieszny rower z leftym i baranem.
Ma, ale tylko w amelinium. Do tego drogo, bo modny gravel ;)

szymony
15-01-2017, 19:07
Gravel to coś z grabiami? ;) Znaczy się rowerz ogrodnika :)
Myślałem że tego uniknę, ale u nas śniegu jest nie wiele, ale za to pod nim sporo lodu pod wszelką postacią. Więc do złomexa, trafiło stare przednie koło, o masie startowej gwiazdy neutronowej. Zaopatrzone w kitajski opon, podłego sortu zez wkryntamy. Masa wzrosła tak, że na tył trza cegłę zapodać, by się nie unosił. Próby przyczepności, jutro w drodze do kieratu. Albo będziem tyrać, albo wspierać przemysł budowlany, zwiększając zapotrzebowanie na gips :)

glisek
15-01-2017, 19:14
Potwierdzam, warunki drogowe słabe. Wyobracało mnie dzisiaj niemożliwie. Było nawet jedno przyziemienie. Z następn jazda czekam do stabilnej wiosny :)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

zdyboo
15-01-2017, 19:26
We Wrocku pada białe, temperatury około zerowe, zatem jutro będzie znowu nieco trudniej.

superkomornik
15-01-2017, 20:43
Gravel to coś z grabiami? ;) Znaczy się rowerz ogrodnika :)

Trochę tak bo jeździ sie po polach ;)


We Wrocku pada białe, temperatury około zerowe, zatem jutro będzie znowu nieco trudniej.

gdzie tam, fajnie się jeździło :)

szymony
15-01-2017, 20:54
Trochę tak bo jeździ sie po polach ;)
Cie choroba, to się porobiło. Po polach się zap.....a, a grabiów w rowerzu ni mum. Może bez to glisek ciągle mi ucieka ;)

gdzie tam, fajnie się jeździło :)
O to, to. Białe szaleństwo nie jest złe.

zdyboo
15-01-2017, 21:30
gdzie tam, fajnie się jeździło :)

Nie wątpię, nie martwię się o siebie, tylko żeby nie zarzuciło jakimś gamoniem za kierownicą i nie pierdzielnął mnie. W piątek chyba cały wschód miasta nie był odśnieżony. Już nie pamiętam kiedy jechałem tak czujnie jak ostatni kilometr Sołtysowicką.

elmo
16-01-2017, 09:32
I zaczęły się ferie... szkoda tylko, że do szkoły nie chodzę :(
Wczoraj dosypało białym puchem i zasypało białe od soli chodniki i jezdnie. Może się uda dziś pojechać wieczorem/nocą do lasu.

Ps. Co do ubioru - w sobotę było w granicach zera - ubranie dwie koszulki termoaktywne (w tym jedna z długimi rękawami) na to długie spodnie i kurtka krossa, dodatkowo na stopy długie grube skarpety, buty spd (nie zakładałem ochraniaczy na stopy). Jazda po lesie niecałe 2 h jazdy - było spoko.

zdyboo
16-01-2017, 10:22
A jednak jechało się bardzo spoko. Jak na śnieg, to były idealne warunki. Temperatura koło zera, śniegu max ze 3 cm. Ulice raczej czarne, zatem było stosunkowo bezpiecznie.

MadOnion
16-01-2017, 11:28
W kwestii ubioru, to jakiś czas temu zrezygnowałem z ubierania 2 koszulek termo, lepsze warunki daje mi ubranie cieplejszej drugiej warstwy. Jak ubierałem dwie termo to zawsze miałem dyskomfort, pierwsza koszulka była wręcz mokra. Od kiedy używam tyko jednej odczuwanie wilgoci i chłodu zdecydowanie się poprawiło.

zdyboo
16-01-2017, 13:41
Ta cienka warstwa powietrza pomiędzy ciuchami też w jakiś sposób izoluje. W każdym razie ja także nie zakładam dwóch warstw tej samej grubości l/lub przeznaczenia na siebie. Bielizna, bluza lub kurtka.

chudeusz
18-01-2017, 13:02
Szybkie pytanko. Thule 598. Ktoś korzysta, poleca albo nie poleca?

glisek
18-01-2017, 13:08
Tak mam to i polecam. Szybki montaż roweru i dość stabilnie siedzi nawet przy 160km/h :)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

rotor
18-01-2017, 13:19
dość stabilnie siedzi nawet przy 160km/h :)
a

..tja, przy jednostajnej prędkości (nawet dużej) i podczas przyśpieszania/hamowania z umiarem, jest ok., gorzej przy "teście łosia", ale dotyczy to każdego modelu tego typu bagażnika

glisek
18-01-2017, 13:22
Przy teście łosia to i merole bez rowera nie dawały rady. Na szczęście losie na autostradach dość rzadko się pokazują

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

rotor
18-01-2017, 13:36
wystarczy dobre hamowanie przed przejściem dla pieszych, bo jakiś gostek uważał, że nic go nie ruszy na pasach i takie bagażniki potrafiły sie powyginać

chudeusz
18-01-2017, 13:47
Dlatego szukam czegoś solidnego i stabilnego a nie uchwytu za 50zł z biedronki. Inna sprawa, że jak się jeździ z takim bagażem na dachu to prowadzi się auto nieco uważniej.

glisek
18-01-2017, 13:50
wystarczy dobre hamowanie przed przejściem dla pieszych, bo jakiś gostek uważał, że nic go nie ruszy na pasach i takie bagażniki potrafiły sie powyginać
No zgadza się ale raczej nikt o zdrowym mózgu nie będzie jechał 160 przez miasto czy poza autostrada. Nie mówiąc o takiej jeździe z rowerem na dachu. Nie wpadajmy w skrajności.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

Marek
18-01-2017, 17:33
może kogoś zainteresuje? może ktoś będzie chętny... (http://www.ebay.de/itm/Vintage-bicycle-collection-Colnago-Pinarello-Chesini-Denti-Barelli-Messina-/322377558093?hash=item4b0f33284d:g:3NEAAOSwa~BYaj-e)

rotor
18-01-2017, 18:31
No zgadza się ale raczej nikt o zdrowym mózgu nie będzie jechał 160 przez miasto czy poza autostrada. Nie mówiąc o takiej jeździe z rowerem na dachu. Nie wpadajmy w skrajności.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

ale ja nie mówię o 160km, tylko o awaryjnym hamowaniu z prędkości 60-70km/h

glisek
18-01-2017, 19:52
Awaryjne 50-60 a chyba nawet koło 90 spokojnie te uchwyty wytrzymują. Przynajmniej Thule się tym gdzieś chwali. Nie pamiętam czy w instrukcji czy gdzieś na stronie. Oczywiście rower nie może być za ciężki, chyba 16 albo 18 kg jest tym limitem.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

shaolin
19-01-2017, 04:15
Szybkie pytanko. Thule 598. Ktoś korzysta, poleca albo nie poleca?

Mamy w robocie chyba z dziesiec i wszystkie git. Wozilismy tym juz najrozniejsze rowery przy autostradowych predkosciach (do 140-150) i nic. Hamowan awaryjnych nie testowalismy ale sa na tyle porzadne, ze pewno nic by sie nie stalo.

chudeusz
19-01-2017, 08:08
Ok, podziękował. Tato, jak macie ich tyle to podeślij ze dwa :D.

superkomornik
19-01-2017, 10:15
Mam Whisbar Wb201 ale póki co leży w pudle, może za jakiś m-c bede mógł go przetestować bo na razie nie mam do czego go przyczepić ;)

A co do poprzedniej dyskusji - wiele razy jeździłem z rowerem wpięty w jakiś bagażnik Taurusa za stówę i nigdy nic się nie stało. Jest lekko przekrzywiony ale raz zapakowałem za ciezki rower i to było prawdopodobną przyczyną.
W każdym razie jadąc z bajkiem na dachu z reguly nie przekraczam 120km/h, w zakręty wjeżdżam dużo spokojniej, itd. Po prostu w takiej sytuacji jeździ się znacznie uważniej.

Za to szukam bagażnika z uchwytem za wideł - ktoś coś poleci? :)

MadOnion
19-01-2017, 10:26
Elite Sanremo.
Prostszej formy chyba nie ma. Takie coś śmiało można samemu wykonać ; )
http://www.t-bike.pl/mocowanie-roweru-do-bagaznika-elite-sanremo.html

glisek
19-01-2017, 10:31
W sumie nie głupi ten Elite pod warunkiem że masz relingi na dachu

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

MadOnion
19-01-2017, 11:04
Potrzebny jest bagażnik jako baza to wiadomo ;p (nie każdy bagażnik dachowy jest mocowany do relingów, to określa marka i model pojazdu)

glisek
19-01-2017, 11:06
No tak, ale jak masz mocowanie bazowego do dziur w dachu to rozstaw może nie pasować do roweru. Przy relingach dopasuje bez problemu.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

MadOnion
19-01-2017, 11:31
Zgadza się ale nie każdy bagażnik mocowany do dachu bez relingów jest mocowany w punkt, są profile gdzie mocowanie możesz regulować :)
ale trafna uwaga :P

glisek
19-01-2017, 11:33
To nie widziałem takich cudów. Ja mam zwykle thule i tam albo w punkt albo w reling :)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

superkomornik
19-01-2017, 11:57
Dzieki. Ja bedę miał bagaznik mocowany do rantu (prawdopodobnie) więc nie ma problemu. taki minimalizm jest spoko.

MadOnion
19-01-2017, 12:52
To nie widziałem takich cudów. Ja mam zwykle thule i tam albo w punkt albo w reling :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Grzechu przykład dachu z zabudowanym profilem T - łapę bagażnika możesz zablokować w dowolnym miejscu

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/greenvalleybagaznikbelkinalistwyprofilT2-1.jpg
źródło (http://www.cubik.pl/allegro/belki/green/green-valley-bagaznik-belki-na-listwy-profilT2.jpg)

I bagażnik o ktorym pisze Damian:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/belki_bagaznik_dachowy_cam_totus_stalowe-1.jpg
źródło (http://www.cubik.pl/allegro/belki/cam/stalowy_obrzeze/belki_bagaznik_dachowy_cam_totus_stalowe.jpg)

chudeusz
19-01-2017, 13:04
A wingbar edge ktoś posiada?

glisek
19-01-2017, 13:13
Grzechu przykład dachu z zabudowanym profilem T - łapę bagażnika możesz zablokować w dowolnym miejscu

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/01/greenvalleybagaznikbelkinalistwyprofilT2-1.jpg
źródło (http://www.cubik.pl/allegro/belki/green/green-valley-bagaznik-belki-na-listwy-profilT2.jpg)

noo tak... ale to klasa premium :) ja używam samochody w niższych wersjach :) ;)


A wingbar edge ktoś posiada?
mam wingbar ale nie edge tylko 691. Profil ma ten sam co edge, ale wystaje na boki.
Faktycznie jest cichszy niż inne modele profilu i to dużo cichszy.
Natomiast z uchwytem 598 możesz mieć problem taki, że da się go zamontować tylko na rowku T, nie da się zamontować na tych obejmach, bo są za krótkie. Na szczęście teraz w zestawie z 598 powinny być oba mocowania i śrubka T i obejma.

MadOnion
19-01-2017, 14:15
A wingbar edge ktoś posiada?
Ostatnio montowałem u mojego chlebodawcy ; ) - chwalił sobie cenę :D


Grzechu zdaje się, że uchwyty rowerowe do belek alu montuje się w profil T, natomiast do belek stalowych poprzez obejmę.

glisek
19-01-2017, 22:52
Ostatnio montowałem u mojego chlebodawcy ; ) - chwalił sobie cenę :D


Grzechu zdaje się, że uchwyty rowerowe do belek alu montuje się w profil T, natomiast do belek stalowych poprzez obejmę.

Belki stalowe to tylko obejmami, te jakowate można tak i tak, a aero edż tylko w rowek :)
Boxa od biedy, jak się pokombinuje idzie też zamontować na aero, ale box ma takie jakby kleszcze i są one deko szersze więc łapią, ale 598 już nie.
Z drugiej strony czasami można zobaczyć pacjętóff na autostradzie z boxami przypiętymi pasami do bagażnika :)


A z innej beczki. Pojechałem dzisiaj z Krzychem i jeszcze dwoma kumplami w lasy na rowerzach i złapałem kapcia. Nic wielkiego, ale jechać się nie dało.
Po powrocie na 4 kołach do domu sprawdzam co się stało z oponą (zalana mlekiem) i zauważyłem, że wyciek powietrza nie jest od kontaktu z jakimś ostrym elementem, tylko mi się ona ta opona przetarła na rancie, przy obręczy. Wygląda to tak jakby guma w jednym miejscu pękła zmęczeniowo, no a osnowa powietrza nie utrzyma. Do tego doszła mała ilość mleka, niska temperatura i niestety musiałem wzywać pomoc. Szkoda, bo fajnie się dzisiaj jechało po lasach po ciemnicy.
Lampki Szymonego dają radę, jak włączył długie światła, to się śnieg na drzewach topił :)

matys
19-01-2017, 23:19
...
Z drugiej strony czasami można zobaczyć pacjętóff na autostradzie z boxami przypiętymi pasami do bagażnika :)
...


Zdaje mi się że niektórzy tak robią dla bezpieczeństwa. Sam nigdy nie miałem bagażnika dachowego, ale znajomy mi opowiadał kiedyś, że to na wypadek odblokowania się pokrywy, żeby nie zgubić wszystkiego po drodze. Podobno tańsze bagażniki mogą się chcieć otworzyć.

Rower miesiąc temu przyszedł, czasu jak nie było tak nie ma, ale jak obiecałem kilka zdjęć, to wrzucam... Było nieźle 37km po dłuższej przerwie chyba wyszło całkiem całkiem.

Niestety głównie po płaskim, ale jakoś trzeba zacząć.

Mam nadzieję że linki działają.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://drive.google.com/file/d/0B7TgFVt7H4N1cjdJc2w0TG9qcnM/view?usp=drivesdk)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://goo.gl/photos/EudTvK4Y3LTjnokN7)

I coś jeszcze starszego


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://goo.gl/photos/zHxQ9R67juwm9MCd6)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://goo.gl/photos/aQoSDzhRRzbHWxVy8)

Chyba kurczaki nie działają... Można jakoś wrzucać zdjęcia z Google? Czy nie ma opcji?

elmo
20-01-2017, 17:14
Ot zagwostka. Garmin zapisał mą wczorajszą wycieczkę ale nie przesłał automatycznie na stravę, co ciekawe ani plik .gpx ani .tcx który wygenerowałem z garmin connect nie zostaje przyjęty przez stravę, czy ktoś miał coś podobnego? (garmin 1000).

glisek
20-01-2017, 17:27
Miałem to kiedyś. Nie działało przesyłanie z GC ale po kilku dniach się samo obudziło. Można na razie ręcznie plik przesłać na strave.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

elmo
20-01-2017, 19:31
Miałem to kiedyś. Nie działało przesyłanie z GC ale po kilku dniach się samo obudziło. Można na razie ręcznie plik przesłać na strave.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

No właśnie - zagwostka polega na tym, że strava nie przyjmuje plików wygenerowanych z garmina. Ostatnia jazdę wpisałem ręcznie, czyli odległość, czas, wysokość.

zdyboo
20-01-2017, 20:32
A soft od Garmina widzi ślad?
Nie GC, ale Base Camp lub Mapsource.
Możesz wystawić tego GPXa gdzieś?

Edyta dodaje, że właśnie poszły pliki z Edge 500 automatycznie przez GC.

superkomornik
21-01-2017, 10:09
Katastrofa z tymi zakupami w PL. Zamówiłem heble w karbonowy.pl, po 16 dniach dostałem wiadomość że hamulce będą za kolejne dwa tygodnie.
I tak oto robię zamówienie w kolejnym dużym internetowym, zagramanicznym sklepie (Chain Reaction Cycle). Po dobrych doświadczeniach Wiggle i Planet X zapewne i tym razem miło się zaskoczę.
Wolałbym napędzać krajowe PKB ale no cóż, skoro sklepy się nie przykładają...

Przynajmniej zamiast Avidów BB5 będę miał Shimano R317, dobre i to.

zdyboo
21-01-2017, 11:04
A ja dla odmiany ostatnio nie narzekam. Nawet CR wybaczyłem.

Ale skoro już o heblach mowa, to co hydraulicznego i tarczowego byście polecili do zatrzymywania miastowego trekinga?
Przystępne cenowo, raczej ze stajni Shimano, klamka z obejmą umożliwiającą montaż bez ściągania wszystkiego z kiery, na dwa palce. Żeby montaż i zalewanie nie było przekombinowane, bo chce to samodzielnie zrobić.
Myślałem o komplecie Deore M615, ale może coś innego (tańszego) też jest godne uwagi. Może klamki M615 pożenić z tańszymi zaciskami?

szymony
21-01-2017, 12:02
A ja dla odmiany ostatnio nie narzekam. Nawet CR wybaczyłem.

Ale skoro już o heblach mowa, to co hydraulicznego i tarczowego byście polecili do zatrzymywania miastowego trekinga?
Przystępne cenowo, raczej ze stajni Shimano, klamka z obejmą umożliwiającą montaż bez ściągania wszystkiego z kiery, na dwa palce. Żeby montaż i zalewanie nie było przekombinowane, bo chce to samodzielnie zrobić.
Myślałem o komplecie Deore M615, ale może coś innego (tańszego) też jest godne uwagi. Może klamki M615 pożenić z tańszymi zaciskami?
Mam M615 i jestem zadowolon. Ponoć na mrozie sztywneją i czasami tak im zostaje. Ale ja tego w ubiegłą zimę nie stwierdziłem. W tą mam złomexa z avidami. Kombinować z słabszym zaciskami też nie ma co. Dużo nie zaoszczędzisz, o ile w ogóle. Istnieje teoria że zaciski od S, lubią tracić szczelność, a uszczelek nie kupisz osobno.

Grzybu
21-01-2017, 12:26
Było już tutaj road 2 Rio? Film 40 min
https://youtu.be/TZH7ZAGhC2g

zdyboo
21-01-2017, 13:18
Mam M615 i jestem zadowolon.

Dzięki.
Miałem / mam w sumie 6 zacisków hydraulicznych Shimano i zero problemów.

zdyboo
21-01-2017, 13:59
Było już tutaj road 2 Rio? Film 40 min
https://youtu.be/TZH7ZAGhC2g

Dzięki. Przyjemnie spędzone pół godziny.
Mam takiego samego Garmina jak Majka miała w 2015. :)

nikoniarz
21-01-2017, 19:21
U mnie jedyny problem z hamulcami shimano to cieknące banjo w przednim XTR Trail. Przeciekał fabryczny przewód zakupiony razem z hamulcem. Kupiłem oryginał by wymienić- też zaczął się pocić po miesiącu. Sprawę załatwił zamiennik banjo który mocowało się na oliwkę (fabryczne były zakuwane, nierozbieralne). Niewiele czasu po tym u kumpla też pojawiły się przecieki (ten sam model, to samo miejsce, też przedni). Ale kumpel mądrzejrzy o doświadczenie kolegi od razu zakupił zakręcane banjo :D

arecki
22-01-2017, 13:30
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://s23.postimg.org/pyzazf3l7/IMG_20170122_102938_1.jpg)

elmo
23-01-2017, 08:58
Problem z garminem rozwiązany. Chodziło o błędny zapis daty jazdy (teleportacja do roku 2035).
Zrobiłem rest urządzenia i wczorajsze kręcenie zapisał i przesłał normalnie. Ps. Co ciekawe garmin wykasował zapisane jazdy po 10 listopadzie (na garmin connect zapisy nadal istnieją).

Ps. Road2Rio - byłem na przedpremierowym pokazie - fajny acz mogli więcej wycisnąć z tego tematu.

schwepes
23-01-2017, 18:23
Ps. Road2Rio - byłem na przedpremierowym pokazie - fajny acz mogli więcej wycisnąć z tego tematu.
Mam podobne odczucia. Dla mnie montaż jest trochę zbyt chaotyczny. Dobry do filmu trwającego 5min, ale przy prawie 40min dokumencie trochę mi to przeszkadzało. Niemniej jednak Kross robi dobrą robotę. Świetne ruchy transferowe w teamie XC, fajnie prowadzony rozwój rowerów, niezły marketing. Film jest tego częścią i dobrze, że się pokazał.

nikoniarz
23-01-2017, 18:54
Szkoda, że montaż rowerów mają niechlujny. Wiem wiem, niektórzy są zadowoleni. I ja to rozumiem. Ale sporo ludzi (w tym ja) miało problemy które nie powinny wystąpić. Zapewne wszystko jest uzależnione od tego kto składał i jaki miał dzień :D

siemalysy
23-01-2017, 19:25
Ja się wyleczyłem na jakiś czas z rowerów Krossa. Niechlujności montażu roweru nie zauważyłem jakoś mocno. Może miałem szczęście, może nie. Jedyne co to stery szybko się skończyły. Być może było za sucho, nie wiem. Oddałem rower do serwisu, wymienili, zapłaciłem i zapomniałem o problemie. Natomiast w moim przypadku pękła rama. Już Krossa nie kupiłem. Natomiast w bardzo krótkim czasie zmianie ramy i po złożeniu roweru widziałem na żywo wersję limitowaną B8 Rio. Zauroczył mnie ten rower, nie wiem czy, ale jednak. Zastanawiałem się nawet nad zakupem, a żona widząc świecące się oczy na widok tego roweru powiedziała - chcesz to kupuj. No ale rozsądek wziął górę... Jeszcze zdanie o filmie. Czekałem na możliwość obejrzenia online bo w Łodzi nie grali chyba tego w kinie i się doczekałem. Zawieść się nie zawiodłem, ale trochę mało tej kuchni pokazali. Może kolejna produkcja będzie ok. Cieszyć się trzeba, że KRT się rozrasta, przede wszystkim damska część grupy to światowej klasy zawodniczki. Męska część mam nadzieję, że też nie będzie zostawała w tyle...

superkomornik
23-01-2017, 19:56
Ta rama to był karbonowy Level?

zdyboo
23-01-2017, 20:15
Tam marudzicie. Film, całkiem spoko jak na miks dokumentu i materiału reklamowego. Bez patosu, jak to krew pot i łzy zapewniają sukces, bez nadmuchanej do granic możliwości emfazy rodem z Discovery, gdzie zwykłe czynności są przedstawione z tak sztuczną dramaturgią, że aż śmieszą.
Sympatyczna i ładna dziewczyna znalazła sponsora dla swojej w pasji, co owocuje wynikami.
Nie jest to dokument na miarę nagrody Pulitzera, ale chyba też i nie było takich ambicji.

Majkę promować MZ należy, bo od lat ma dość równą i wysoką formę, a jedyny pech polega na tym, że wybrała sobie kompletnie niemedialną dyscyplinę.

schwepes
23-01-2017, 21:56
Tam marudzicie. Film, całkiem spoko jak na miks dokumentu i materiału reklamowego. Bez patosu, jak to krew pot i łzy zapewniają sukces, bez nadmuchanej do granic możliwości emfazy rodem z Discovery, gdzie zwykłe czynności są przedstawione z tak sztuczną dramaturgią, że aż śmieszą.
Jest spoko, ale nie robi szału. Może nawet wydaje się lepszy niż jest ze względów patriotycznych i sympatii dla zawodniczki :).
Być może następny będzie lepszy, bo marketingowo Kross podąża dobrą drogą - obecność w mediach społecznościowych jak fb, instagram itp. na niezłym poziomie.

zdyboo
23-01-2017, 22:09
marketingowo Kross podąża dobrą drogą - obecność w mediach społecznościowych jak fb, instagram itp. na niezłym poziomie.

Tu się nie wypowiem, bo akurat ja co najwyżej mogę zgłosić nieobecność w mediach społecznościowych. Jednak jak nie będą mieli czym poprzeć owej obecności to na nic im się ona zda.
Kross jest od robienia rowerów, nie od obecności w mediach społecznościowych. Żeby się potem nie okazało, że jako sponsorzy uchylają nieba, a zwykłych klientów traktują jak petentów.

elmo
24-01-2017, 00:02
Ja swojego krossa kupiłem w sierpniu 2014 r. Czyli jeszcze przed transferem Mai. Co za tym idzie cena była całkiem ok. W roku następnym poszła już znacznie w górę.
Co do roweru to nie powiem złego słowa. Jedyna rzecz która wymieniłem były opony (zrobiłem z nich niemal sliki). Geometria ramy tez mi odpowiada. Więc nic tylko kręcić.

siemalysy
24-01-2017, 02:05
Ta rama to był karbonowy Level?

Nie był to karbon. Był to aluminiowy Level R kupiony w kwietniu 2014 roku.

- - - - kolejny post - - - - - -


Ja swojego krossa kupiłem w sierpniu 2014 r. Czyli jeszcze przed transferem Mai. Co za tym idzie cena była całkiem ok. W roku następnym poszła już znacznie w górę.
Co do roweru to nie powiem złego słowa. Jedyna rzecz która wymieniłem były opony (zrobiłem z nich niemal sliki). Geometria ramy tez mi odpowiada. Więc nic tylko kręcić.

Ja po pewnym czasie wymieniłem wszystko poza ramą, kierownicą i mostkiem :-D

shaolin
24-01-2017, 02:39
Tu się nie wypowiem, bo akurat ja co najwyżej mogę zgłosić nieobecność w mediach społecznościowych. Jednak jak nie będą mieli czym poprzeć owej obecności to na nic im się ona zda.
Kross jest od robienia rowerów, nie od obecności w mediach społecznościowych. Żeby się potem nie okazało, że jako sponsorzy uchylają nieba, a zwykłych klientów traktują jak petentów.

Takie czasy teraz, ze wiekszosc firm jest glownie w mediach spolecznosciowych... a jak przychodzi co do czego to eeee...

zdyboo
24-01-2017, 19:33
Dziś przyszła moja szpec prasa do sterów, czyli śrubka M20x200 i cztery podkładki M20 powiększone. Nakrętkę na rzeczoną śrubkę miałem już w domu.
Się tylko upewnię, miski wciskać w ramę pojedynczo?

glisek
24-01-2017, 19:37
Najpierw dolna. Potem zdejmujemy ją i następnie górna :)
Tak raczej osobno, jak polecisz razem to może się coś przykantować. Na koniec jeszcze można młotkiem przez drewienko delikatnie poprawić. Zobacz też czy nie masz lakieru od środka podlanego, a jak jest to bym go postarał się usunąć.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

nikoniarz
24-01-2017, 19:43
Najpierw dolna. Potem zdejmujemy ją i następnie górna :)
Tak raczej osobno, jak polecisz razem to może się coś przykantować. Na koniec jeszcze można młotkiem przez drewienko delikatnie poprawić. Zobacz też czy nie masz lakieru od środka podlanego, a jak jest to bym go postarał się usunąć.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

Słuszna uwaga- lepiej wciskać pojedynczo, zdecydowanie usunąć resztki lakieru, oczywiście wciskamy na smar. Ale młotek zbędny- w czasie jazdy samo się "poprawi" jeśli nie będzie do końca osadzone. Ale jeśli już decydujemy się na użycie jedynego i słusznego narzędzia- bijemy po bieżni w środku, a nie po zewnętrznej części miski. Oczywiście jak już zauważono- przez twarde drewienko bądź odpowiednie tworzywo. W przypadku misek stalowych można dobić przez miedziaka, mosiądz lub alu.

zdyboo
24-01-2017, 19:54
Dziękuję Panowie. Impulsownika kinetycznego z uchwytem trzonkowym o napędzie ręcznym nie zamierzam używać, ale jakbym musiał, to uwaga gdzie przykładać siłę, przyda się. Liczę się z tym, że po pierwszym dojeździe do fabryki, może pojawić się luz i trzeba będzie poprawić.
Miski stalowe. O smarze i lakierze to wiem.

nikoniarz
24-01-2017, 19:57
Nie polecam "klepać" przez COKOLWIEK misek, które mają rant cienki i profilowany pod uszczelkę. Podobnie z wciskaniem za pomocą podkładek opierających się nie na bieżni a na owym rancie.

zdyboo
24-01-2017, 20:07
Rant zewnętrzny ma ponad 4 mm szerokości, a wewnętrzna płaska powierzchnia 2 mm. Czyli jednak bezpieczniej wciskać opierając podkładkę na tym zewnętrznym rancie.

glisek
24-01-2017, 20:11
Tak spokojnie. Wiele razy montowane to przez rant i nigdy nic nie popsułem.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

nikoniarz
24-01-2017, 20:11
Wewnętrzna część zawsze jest mocniejsza- w końcu przenosi całą siłę z widelca. Niemniej jednak chodzi o to, żeby zwracać uwagę gdzie przykładamy siłę. Czasem lepiej przez łożysko/koronkę. Najważniejsze co można polecić to rozsądek i myślenie, szczególnie w przypadku zastosowania "zamienników" narzędzi. W profesjonalnych narzędziach wszystko idzie jak po maśle- nawet miski wchodzą obie na raz bez przekoszenia.

zdyboo
24-01-2017, 20:18
Wiadomo, nic na siłę, wszystko młotkiem. :)
Ceny profesjonalnej prasy są uzasadnione przy profesjonalnym jej wykorzystaniu. Dla siebie i tylko dla siebie "zamiennik" musi wystarczyć.

Niestety straciłem dostęp do tokarki, bo wtedy miałbym wytoczone pierścienie dopasowane do misek i byłoby łatwiej.

nikoniarz
24-01-2017, 20:25
Niestety straciłem dostęp do tokarki, bo wtedy miałbym wytoczone pierścienie dopasowane do misek i byłoby łatwiej.

Warto w przyszłości pomyśleć i dorobić końcówki...

zdyboo
24-01-2017, 20:32
Warto w przyszłości pomyśleć i dorobić końcówki...

Tylko jak, skoro każde stery mogą mieć to inaczej rozwiązane?
Jak mój tato jeszcze pracował, to robiłem rysunek techniczny, dawałem część na dopasowanie i robił pod wymiar. Obecnie mógłbym to zlecić i liczyć, że ktoś zrobi dobrze.

szymony
24-01-2017, 20:38
Wiadomo, nic na siłę, wszystko młotkiem. :)
Ceny profesjonalnej prasy są uzasadnione przy profesjonalnym jej wykorzystaniu. Dla siebie i tylko dla siebie "zamiennik" musi wystarczyć.

Niestety straciłem dostęp do tokarki, bo wtedy miałbym wytoczone pierścienie dopasowane do misek i byłoby łatwiej.
9 dych to sporo, jeśli do jednorazowego użycia. Jednak jak tych operacji mało by być choćby kilka, to już się warto zastanowić.

nikoniarz
24-01-2017, 20:42
Tylko jak, skoro każde stery mogą mieć to inaczej rozwiązane?

Podobnie jak w profesjonalnych narzędziach- różna średnica aluminiowego insertu który "popycha" miskę. Sprzęt pro też nie jest idealnie dopasowany do profilu miski.

zdyboo
24-01-2017, 21:56
Podobnie jak w profesjonalnych narzędziach- różna średnica aluminiowego insertu który "popycha" miskę.

Jak kiedyś dorwę taką pro choinkę, to przynajmniej zapiszę jej wymiary. :)

---

Tak z zupełnie innej beczki.
Na kreskę przez Polskę (http://korzonek.info/ppr2016/).

MadOnion
25-01-2017, 09:47
Ciekawe na krechę poleciał :o

martinco
25-01-2017, 20:01
Cześć!

To ja jechałem rowerem na krechę przez Polskę :-)

Związek z forum ma taki, że starym Nikoniarzem jestem (F601, D80, D7200). Konto mam od jakiegos czasu, ale w sumie nigdy jeszcze nie publikowałem tutaj.

Wszystkie zdjęcia oczywiście Nikosiem D7200 robione.

Mam zaplanowanych juz 9 pokazów w Polsce: http://korzonek.info/ppr2016/prelekcje/
Zapraszam na stronę PPR2016 na fb (https://www.facebook.com/PPR2016/)- tam bedą informacje o zbliżających się prezentacjach.

Pozdrawiam
Marcin

superkomornik
25-01-2017, 20:10
Brawo, gratulacje.
Widzę że jeszcze będzie jakieś spotkanie we Wro, chętnie się wybiorę :)

zdyboo
25-01-2017, 20:16
Gratuluję, że się chciało i się udało.

elmo
25-01-2017, 21:39
Cześć!

To ja jechałem rowerem na krechę przez Polskę :-)

Związek z forum ma taki, że starym Nikoniarzem jestem (F601, D80, D7200). Konto mam od jakiegos czasu, ale w sumie nigdy jeszcze nie publikowałem tutaj.

Wszystkie zdjęcia oczywiście Nikosiem D7200 robione.

Mam zaplanowanych juz 9 pokazów w Polsce: http://korzonek.info/ppr2016/prelekcje/
Zapraszam na stronę PPR2016 na fb (https://www.facebook.com/PPR2016/)- tam bedą informacje o zbliżających się prezentacjach.

Pozdrawiam
Marcin

Gratulacje za pomysł i wykonanie.

Marek
25-01-2017, 23:39
I ode mnie gratulacje. Pomysł super, wykonanie też. Podziwiam, za wodne przeprawy. Widzę że ślad zapisywał gps i stąd moje pytanie jak zabezpieczyłeś się w prąd?

MadOnion
26-01-2017, 10:24
Powerbank ?

superkomornik
26-01-2017, 10:29
Chyba taki ;)
http://nilsferber.de/#/micro-wind-turbine/

glisek
26-01-2017, 10:32
No elegancki. W sterówkę go wtykasz i możesz jechać:)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

FelTom
26-01-2017, 10:53
Cześć!

To ja jechałem rowerem na krechę przez Polskę :-)

Związek z forum ma taki, że starym Nikoniarzem jestem (F601, D80, D7200). Konto mam od jakiegos czasu, ale w sumie nigdy jeszcze nie publikowałem tutaj.

Wszystkie zdjęcia oczywiście Nikosiem D7200 robione.

Mam zaplanowanych juz 9 pokazów w Polsce: http://korzonek.info/ppr2016/prelekcje/
Zapraszam na stronę PPR2016 na fb (https://www.facebook.com/PPR2016/)- tam bedą informacje o zbliżających się prezentacjach.

Pozdrawiam
Marcin


Gratulacje za pomysł i wykonanie.


I ode mnie gratulacje. Pomysł super, wykonanie też. Podziwiam, za wodne przeprawy. Widzę że ślad zapisywał gps i stąd moje pytanie jak zabezpieczyłeś się w prąd?

Wykonanie fajne. Ale z tym pomysłem, mam mieszane uczucia.
https://przygodairower.pl/skradziony-transpoland/

Jak to było z tym pomysłem?

martinco
26-01-2017, 11:01
Wykonanie fajne. Ale z tym pomysłem, mam mieszane uczucia.
https://przygodairower.pl/skradziony-transpoland/

Jak to było z tym pomysłem?

Powiem tak - zarzucono mi kradzież pomysłu, logo a nawet nazwy wyprawy TransPoland)... Zakrawa to na lekką bezczelność, biorąc pod uwagę, że ja w 2002 roku nazwałem swoja wyprawę przez pustynię Gobi "TransGobi"... - to kto w końcu kradnie??? heh... Loga oni nie posiadali - ludzie na blogu im pisali "jak można ukraść cos czego nie ma", a na pomysł wpadłem rok przed wyprawą i mam na to dowody :-) - zarówno w postaci "zeznań" jak i nawet mapki w google maps zrobionej juz w grudniu 2015 roku...

Autorka zarzutów skasowała wszystkie komentarze w dyskusji pod tym artykułem na blogu jak tych niekorzystnych dla niej zaczynało być coraz więcej... Mam nawet zrzut ekranu z początku dyskusji...

Cóż...

zdyboo
26-01-2017, 11:02
Widzę że ślad zapisywał gps i stąd moje pytanie jak zabezpieczyłeś się w prąd?

Turystyczne GPSy są zasilane paluszkami, a te kupisz w każdym kiosku. Nawet nie ma co się obciążać zapasem.

martinco
26-01-2017, 11:03
I ode mnie gratulacje. Pomysł super, wykonanie też. Podziwiam, za wodne przeprawy. Widzę że ślad zapisywał gps i stąd moje pytanie jak zabezpieczyłeś się w prąd?

2 power banki: 15 i 10 Ah + panel słoneczny, którym ładowałem się rano podczas śniadania + kilka razy korzystałem z noclegów "cywilizowanych" - jesli mi się udało w moich marginesach znaleźć o odpowiedniej porze (czyli pod koniec dnia). Miałem dwie szybkie ładowarki z 220V

shaolin
26-01-2017, 12:07
Widzialem na wykopie. Gratulacje za wycieczke.

Jak mozna stwierdzic, ze ktos cos tu ukradl? Ludzie maja pelno takich pomyslow, ale wazna jest egzekucja i dopiero wtedy sie liczy. Kolarstwo to nie licytacja kto zrobil wiecej czego, kolarstwo powinno polegac na dzieleniu sie pasja... tez mialem byc pierwszy w Chinach zaliczajac everesting i co? Tydzien przede mna ktos to zrobil, zeby bylo, ze to on jest pierwszy... I co? I nic. Nie ma co plakac, wystarczylo pogratulowac i zaczac przygotowywac sie do kolejnej proby (moze w polowie 2017).

Marek
26-01-2017, 12:13
Turystyczne GPSy są zasilane paluszkami, a te kupisz w każdym kiosku. Nawet nie ma co się obciążać zapasem.

Tomek możesz coś bliżej w temacie? Zupełnie tego nie ogarniam.


2 power banki: 15 i 10 Ah + panel słoneczny, którym ładowałem się rano podczas śniadania + kilka razy korzystałem z noclegów "cywilizowanych" - jesli mi się udało w moich marginesach znaleźć o odpowiedniej porze (czyli pod koniec dnia). Miałem dwie szybkie ładowarki z 220V

Dzięki. Mam 10 i 16 i zastanawiam się czy wystarczy mi prądu na ok 55 godzin używania non stop smartfona z endomondo...

Jakby co, to swój pomysł na Polskę z południa na północ tu już przedstawiałem :) nazwy nie ma, media mnie nie interesują - jak zrobię to dla siebie... :D

zdyboo
26-01-2017, 12:27
Tomek możesz coś bliżej w temacie? Zupełnie tego nie ogarniam.

Zobacz Marku ofertę Garmina w zakresie ręcznych odbiorników, np. seria eTrex lub 62/64. Garmin ma w ofercie uchwyty do kiery lub mostka.
Zasilanie dwoma paluszkami AA, aku lub baterie, wystarcza na kilkanaście godzin. Potem zapodajesz następny komplet.

Marek
26-01-2017, 12:33
Dzięki - zacznę ogarniać temat, bo endo jest dość upierdliwe. Rozumiem, że później spokojnie to przeniosę na mapę?

FelTom
26-01-2017, 13:11
Powiem tak - zarzucono mi kradzież pomysłu, logo a nawet nazwy wyprawy TransPoland)... Zakrawa to na lekką bezczelność, biorąc pod uwagę, że ja w 2002 roku nazwałem swoja wyprawę przez pustynię Gobi "TransGobi"... - to kto w końcu kradnie??? heh... Loga oni nie posiadali - ludzie na blogu im pisali "jak można ukraść cos czego nie ma", a na pomysł wpadłem rok przed wyprawą i mam na to dowody :-) - zarówno w postaci "zeznań" jak i nawet mapki w google maps zrobionej juz w grudniu 2015 roku...

Autorka zarzutów skasowała wszystkie komentarze w dyskusji pod tym artykułem na blogu jak tych niekorzystnych dla niej zaczynało być coraz więcej... Mam nawet zrzut ekranu z początku dyskusji...

Cóż...
Dzięki wielkie!!
Dobrze jest wysłuchać obu stron. Faktycznie, ma pokasowane wypowiedzi.

Teraz mogę gratulować podwójnie z pełnym spokojem :)

zdyboo
26-01-2017, 14:02
Dzięki - zacznę ogarniać temat, bo endo jest dość upierdliwe. Rozumiem, że później spokojnie to przeniosę na mapę?
Tak. Ślad jest zapisany w formacie GPX i możesz go otworzyć mapą, excelem czy nawet notatnikiem. Wrzucić na endo, stravę i wszędzie tam gdzie GPX jest akceptowany, czyli wszędzie.

shaolin
26-01-2017, 15:26
Nie wszedzie, w Kitaju tera zrobili cos jak Strave tylko lepsze (www.imxingzhe.com) i lyka tylko FIT...

zdyboo
26-01-2017, 18:22
Pewnie GPX się nie da zapisać za pomocą znaków. :)

Tak na poważnie, to można konwertować plik śladu i wtedy da się już wszędzie.

zdyboo
26-01-2017, 20:42
Miał ktoś styczność z błotnikami Simpla?

Szukam czegoś do miastowego roweru, myślałem o modelu UBIQUIT SDL.

superkomornik
27-01-2017, 10:11
Miałem z dwa modele mtb. Całkiem ok wykonanie choć mocowanie za sztycę z klamrą na pasek takie sobie - łatwo się rozpinało. Sam plastik w porządku, sensowna alternatywa dla sks, itd.

glisek
27-01-2017, 10:25
Jakby co to mam mk3 pod wąskie koło. U mnie nie wchodzi przedni błotnik między oponę i hamulec. Druga sprawa to mocowanie na widelca wypadają dokładnie na zertz'ach i niestety błotniki siedzą w pudełku zamiast na rowerze :(

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

zdyboo
27-01-2017, 11:59
Dziękuję Panowie.
Grzesiek, raczej szukam stałego związku. MK3 to co najwyżej do SS, ale tam to raczej ass saver będzie. To nie rower do jazdy w deszczu.

superkomornik
27-01-2017, 15:10
http://www.welovecycling.com/wide/2017/01/27/top-10-worst-cities-cycling/
Ja bym dopisał Wrocław albo wszystkie duże polskie miasta i ich kierowców ;)

zdyboo
27-01-2017, 16:21
Ja bym dopisał Wrocław albo wszystkie duże polskie miasta i ich kierowców ;)

W tym rankingu nie ma żadnego miasta z Europy, choć road.cc strasznie marudzi jak to źle się w UK jeździ, ze szczególnym uwzględnieniem Londka. Tyle że road.cc przestało być dla mnie wiarygodne po tym jak polecili 10 opon na zimę z czego 8 było slickami.

We Wrocławiu nie jest tak źle są oczywiście incydenty, trzeba być czujnym, ale ogólnie nie jest źle.

superkomornik
27-01-2017, 17:18
W tym rankingu nie ma żadnego miasta z Europy, choć road.cc strasznie marudzi jak to źle się w UK jeździ, ze szczególnym uwzględnieniem Londka. Tyle że road.cc przestało być dla mnie wiarygodne po tym jak polecili 10 opon na zimę z czego 8 było slickami.

We Wrocławiu nie jest tak źle są oczywiście incydenty, trzeba być czujnym, ale ogólnie nie jest źle.

Bo redaktorzy road.cc zimę spędzają zapewne w Calpe ;)

shaolin
28-01-2017, 07:12
Hong Kong jest jednym z najlepszych miejsc do jazdy, wystarczy z wyspy HK poplynac na Lantau i sa takie gorki, ze mozna sie zesrac po pierwszej. To jest dobre miejsce na everesting. W dupie byli, gunwo widzieli te ziutki!

superkomornik
28-01-2017, 11:13
Szukam tarcz hamulcowych 160mm których priorytetem będzie sztywność. Potrzebuję do gravela. O ile w mtb lekko pływające tarcze i dźwięk który generują to nie problem ale na szosie nawet najmniejsze dzwonienie rotorów doprowadzi mnie do szału.
Teraz mam avidy G2CS i są ulepione z qwna chyba. Niby trochę poprostowałem, ustawiłem zacisk ale pewnie problem wróci po pierwszym górskim wypadzie.

zdyboo
28-01-2017, 12:09
Damian jeżeli masz CL to kup XT lub XTR, mają duży pająk alu i są sztywniejsze niż te w całości wykonane z blachy. Jak masz mocowanie IS to są tarcze z pająkiem alu na to mocowanie.
W każdym razie w weekendowym rowerze miałem tracze SLX, teraz mam XT i zero dzwonienia przy jakiejkolwiek prędkości.

superkomornik
28-01-2017, 12:44
RT-86 mam w mtb i po zmianie z avidów czuć i słychać różnicę. Inna sprawa że po 2. wypadzie na single tarcza 180mm pękła... Póki co czekam na rozpatrzenie reklamacji. Trochę się zraziłem ale przymykam oko na ten przypadek bo u mnie psuje sie wszystko, nawet kulki w łożyskach ;)

zdyboo
28-01-2017, 14:43
Kolejna sprawność mechanika rowerowego zdobyta. Miski wbite w ramę, a bieżnia nabita na widelec.

Zatem czytać mając w głowie głos lektora zwiastunów filmów z holiłud.

This spring,
When the sun will be shine,
New guy will come to the city,
With nordic roots and force in hands.
Prepare yourself...


http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC02804.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC02804.jpg)

glisek
28-01-2017, 15:18
Gód dżop:)
Właśnie wróciłem z lodowiska na rowerze. Tylko jedno przyziemienie, ale taniec figurowy na rowerze mam zaliczony :)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

superkomornik
28-01-2017, 15:41
Ale sadząc po rozmiarze i rodzaju to raczej nie dla Ciebie ten bajk.
W tej robocie najmniej lubię wbijać gwiazdkę, zawsze jakoś koślawo wchodzi.

zdyboo
28-01-2017, 15:45
Dla mnie
To rama 20", tylko czarny wyszczupla. :P

superkomornik
28-01-2017, 15:49
Serio? Paczemu kolejny treking ino sztywny? Szosę byś złożył :)

zdyboo
28-01-2017, 15:58
Serio, serio.
W zasadzie to przekładka framesetu w miastowym rowerze, po dzwonie z minionego lata zahaczam butem o przednie koło, zatem zakładam, że coś się wygło. Nie potrafię dojść co, zatem wymienię oba komponenty. Tym razem na sztywno, bo w mieście amor raczej zbędny, a konserwować trzeba.
Najprawdopodobniej też zapodam heble tarczowe, Magury HS33 nie są takie fajne jak się wydawało.
Szosy kolekcjonuje Marcin. Mnie na razie trzy rowery wystarczą. :)

jarek76
28-01-2017, 16:05
Słowo klucz, na razie :-D

zdyboo
28-01-2017, 16:08
Kiedyś było takie na razie, że dwa wystarczały. :)

superkomornik
28-01-2017, 16:16
Accent robi spoko sprzety w dobrych cenach. Miałem nawet kupić od nich rame gravela ale się nie doczekałem bo dopiero w marcu będą.
Do miasta sztywniak w zupełności wystarczy, szczególnie na Twojej trasie jest prawie idealna nawierzchnia (poza sekcjami polbruk-roubaix). Niech służy dzielnie.

nikoniarz
28-01-2017, 19:01
Magury HS33 nie są takie fajne jak się wydawało

Drą rafki. Tarcza się tak szybko nie zajeździ...

nikoniarz
28-01-2017, 23:48
https://www.youtube.com/watch?v=VfKDUMlkM08

zdyboo
29-01-2017, 10:58
Drą rafki. Tarcza się tak szybko nie zajeździ...

No właśnie nie. Mam dwa komplety kół, z czego jedno koło to koło, które było z rowerem, czyli już miało jakiś tam przebieg. Hebli używam od kwietnia 2015 roku, w tym czasie chyba ze cztery razy zmieniałem klocki. Wychodzi, że dwa razy do roku trzeba wymienić. Nie są starte jeszcze na maxa, ale brakuje już zakresu na pokrętle i nie sięgają obręczy. To jedna z wad. W V-kach zmieniałem dwa razy częściej. Klocki do Magury nie są specjalnie drogie, komplet oryginalnych klocków na dwa koła kosztuje poniżej 40 zeta. Zamienniki są droższe, ale nie ma w zasadzie większej różnicy w hamowaniu.
Można bawić się w przesuwanie połówek zacisku w obejmach, ale przy zmianie klocków trzeba je odsunąć. Wymiana klocków jest szybsza i łatwiejsza niż w V-kach, ale jeżeli dodać odsuwanie połówek zacisku, to robi się więcej roboty.
Jeżeli chodzi o samo hamowanie, to na sucho są świetne, siła jak w V-kach, modulacja jak w tarczach, ale niestety w gorszych warunkach fading je dotyka w takim samym stopniu jak V-ki. Awaryjne hamowanie w deszczu dostarcza naprawdę sporo emocji, a jak jeszcze klocki ledwo już sięgają obręczy to zabawa przestaje być zabawna.
Z rzeczy mniej istotnych, klamki łapią luzy i skrzypią na sworzniu. Luzów należało się spodziewać, cała mechanika opiera się na luzie i tolerancji, ale w produkcie tej klasy nie powinny klekotać podczas jazdy po bruku.
Poza tym są faktycznie bezobsługowe, przez te prawie dwa lata uzytkowania wymieniałem tylko klocki, żadnych zasyfionych linek itp.

nikoniarz
29-01-2017, 11:32
Ja musiałem wymieniać obręcze co 2-3 lata.

zdyboo
29-01-2017, 11:35
Ale raczej nie w trekingu jeżdżonym po mieście?

nikoniarz
29-01-2017, 12:38
W góralu jeżdżonym 5x w tygodniu do pracy (2x7 km dziennie). Całorocznie- deszcz, błoto pośniegowe, sól, upały, mrozy...

zdyboo
29-01-2017, 12:54
To chyba mniej hamuje w takim razie. Inny rower, ale podobna jazda, a nawet dystans dłuższy.

nikoniarz
29-01-2017, 13:02
No możliwe, że więcej hamuję- mam dużo ulic do "przecięcia" jadąc DDR. Ale, że lubię jeździć szybko to przed każdą dość znacznie zwalniam dla własnego bezpieczeństwa. Poza tym rower jeszcze służył do weekendowych przejażdżek, wyjazdów w góry. To był rower do wszystkiego. Niemniej jednak przejście na tarcze sprawiło, że sprzęt jest przyjemniejszy w użytkowaniu i jednak mniej obsługowy...

glisek
29-01-2017, 20:17
ostatnio ktoś mi powiedział, że jak się mniej hamuje to się szybciej jeździ ;)

nikoniarz
29-01-2017, 20:39
20 lat temu było powiedzenie "kto hamuje ten przegrywa". Chyba dlatego tam rzadko stawałem na podium :D

glisek
29-01-2017, 20:42
W tamtym roku stanąłem na podium bo miałem zapowietrzone hamulce, co by potwierdziło tą tezę :D ;)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

nikoniarz
29-01-2017, 20:46
Nie rozważałeś demontażu w tym sezonie? :D

glisek
29-01-2017, 20:47
Nie, bo tu koledzy nie za ładnie pisali o takich co nie mają hamulców;)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

MadOnion
30-01-2017, 10:32
W tej robocie najmniej lubię wbijać gwiazdkę, zawsze jakoś koślawo wchodzi.
Mnie też to drażni, następny rower złoże bez gwiazdki, w zasadzie do niczego to nie potrzebne, luz skasuje szpilką z dwiema nakrętkami ; )


Szukam tarcz hamulcowych 160mm których priorytetem będzie sztywność. Potrzebuję do gravela. O ile w mtb lekko pływające tarcze i dźwięk który generują to nie problem ale na szosie nawet najmniejsze dzwonienie rotorów doprowadzi mnie do szału.
Teraz mam avidy G2CS i są ulepione z qwna chyba. Niby trochę poprostowałem, ustawiłem zacisk ale pewnie problem wróci po pierwszym górskim wypadzie.
Trzymaj łapy na hamulcach albo dwie gumki recepturki (albo ze słoików) ; )

superkomornik
30-01-2017, 12:01
Cebula, dużo wygodniejszy od gwiazdki jest ekspander do karbonowej rury sterowej. Montaż bezinwazyjny a później można go w zasadzie wyciągnąć jak liczysz każdy gram.

zdyboo
30-01-2017, 12:02
A jakby kupić gwiazdkę do rur karbonowych, właśnie w celu skrecania sterów. Nie wiem tylko czy nie slizgałaby się po aluminowej rurze?

nikoniarz
30-01-2017, 12:15
FSA robiło coś takiego jak Conix...

zdyboo
30-01-2017, 12:29
Dzięki, to kilkanaście zeta raptem kosztuje.

MadOnion
30-01-2017, 12:31
Cebula, dużo wygodniejszy od gwiazdki jest ekspander do karbonowej rury sterowej. Montaż bezinwazyjny a później można go w zasadzie wyciągnąć jak liczysz każdy gram.
Cena mnie nie przekonuje :D

zdyboo
30-01-2017, 19:49
Macie pomysła skąd wziąć uszczelki do kabla, który przeciągnę przez dolną rurę ramy? Mam od spodu dolnej rury dwa otwory, jeden przy główce, drugi przy mufie. Chcę przez te otwory przeciągnąć kabel do zasilania tylnej lampki, ale chciałbym uszczelnić te otwory, żeby woda się do środka nie lała. Ostatecznie zrobię to chyba silikonem, bo nijak nie mogę namierzyć takich uszczelek.

jarek76
30-01-2017, 20:15
Tomek może tu?
http://www.elementyadsys.pl/przepusty-z-membrana-zewnetrzna-c-6_240.html

zdyboo
30-01-2017, 21:03
Dziękuję Jarku. Tak, to mogłoby być to. Raczej nie kupie stu sztuk, ale przynajmniej wiem czego szukać.

jarek76
30-01-2017, 21:47
Raczej chodziło o kierunek poszukiwań :)
Myślę że duże sklepy elektryczne powinny to mieć.
W starej firmie mieliśmy całą szafkę różnych rozmiarów, ale niestety firmy już nie ma:(

zdyboo
01-02-2017, 22:04
Dziś przypadkiem trafiłem na fragmenty wyścigu dookoła Walencji.
Słońce, zielone drzewa, ludzie lekko ubrani, część nawet w krótkim rękawie. Aż sprawdziłem pogodę w Alicante i o piątej było 17 stopni.

Tymczasem u nas:

http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC02809.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC02809.jpg)


http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC02810.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC02810.jpg)


http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC02811.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC02811.jpg)

nikoniarz
01-02-2017, 22:36
Eeee, to u mnie lepiej bo nic się nie klei... Szosa sucha, czarna... Za to na DDR lód- to co rozgrzeje w dzień (+2*C) zamarza w nocy (-7*C).

elmo
02-02-2017, 09:13
Eeee, to u mnie lepiej bo nic się nie klei... Szosa sucha, czarna... Za to na DDR lód- to co rozgrzeje w dzień (+2*C) zamarza w nocy (-7*C).

Zaczęło sypać śniegiem :)

MadOnion
02-02-2017, 13:57
Coś dla maniaków wagi... i ceny
https://www.canyon.com/en/road/ultimate/ultimate-cf-evo-10-0-sl.html

shaolin
02-02-2017, 14:23
Gunwo szajs te kolka. Reszta ujdzie. Dzisiaj wbilem do kumpla do koncept sklepu Specialized i nawet fajne graty byly. Ale znalazlem tez to (http://imageshack.com/a/img924/492/Eu0Nsq.jpg) :twisted:

MadOnion
02-02-2017, 15:14
O tych kołach już pisaliśmy :D przy okazji Oltre stanęło na tym że to gunwo.
Rower zacny nawet na tych badziewnych kołach ; )

superkomornik
02-02-2017, 17:12
I jakiś normalny limit wagowy. Nawet ja mógłbym na nim jeździć. I na tych gunwnianych kołach, niech stracę.

Z innych goofien coś się przypałętało i umieram w domu a nowy złożony bajk czeka na przetestowanie. Ciekaw jestem jak zadziałają przełajowe oponki na śniegu.

Zdyboo - coś dla Ciebie, błotniki których szukałeś (https://www.centrumrowerowe.pl/f/simpla+ubiquit,t/) są teraz za pół ceny.

M_B
02-02-2017, 17:37
Fajny ten Canyon, lizingowałbym. ;)

glisek
02-02-2017, 19:39
Jakiś taki kanciaty:)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

zdyboo
02-02-2017, 19:42
Z innych goofien coś się przypałętało i umieram w domu a nowy złożony bajk czeka na przetestowanie.

Lepiej się wylecz dobrze. Grypa z gorączką >40 st. szaleje we Wrocławiu i nie ma co ryzykować. Zdrowia.


Ciekaw jestem jak zadziałają przełajowe oponki na śniegu.

Tak średnio bym powiedział. Mam Maxxis Larsen Mimo CX 700x35C i w zeszłym roku raz musiałem na nich jechać po śniegu. Nawet ciśnienie miałem nie za duże, a i tak było słabo.
W piachu też słabo. Ogólnie w terenie jest nieco lepiej niż na slickach, ale szału nie ma.


Zdyboo - coś dla Ciebie.

Dzięki. Akurat w poniedziałek złożyłem zamówienie, dałem dwie dychy więcej od tej promocyjnej ceny, ale i tak jest tanio. Oby było też dobrze.

superkomornik
03-02-2017, 10:33
Lepiej się wylecz dobrze. Grypa z gorączką >40 st. szaleje we Wrocławiu i nie ma co ryzykować. Zdrowia.



Tak średnio bym powiedział. Mam Maxxis Larsen Mimo CX 700x35C i w zeszłym roku raz musiałem na nich jechać po śniegu. Nawet ciśnienie miałem nie za duże, a i tak było słabo.
W piachu też słabo. Ogólnie w terenie jest nieco lepiej niż na slickach, ale szału nie ma.


Dzięki, mnie jakoś wyjątkowo zatoki zaatakowały.
Trochę mnie zmartwiłeś z tymi oponami bo mam o podobnym profilu (Conti Cyclo X-King 35) ale kupiłem je głównie na jeżdżenie po szutrach, jednak po śniegu zawsze najlepiej będzie na szerszym kapciu.

M_B
04-02-2017, 20:01
Jaki segment rowerów będzie hitem i największym przełomem w tym sezonie? Gravel...?

nikoniarz
04-02-2017, 20:05
Jaki segment rowerów będzie hitem i największym przełomem w tym sezonie? Gravel...?

Świat musiałby się przewrócić do góry nogami :D Od zawsze "hitem" jest coś z MTB...

szymony
04-02-2017, 20:05
Jaki segment rowerów będzie hitem i największym przełomem w tym sezonie? Gravel...?
To zależy na jaki typ bicykla zdecyduje się lidl z biedronką :)

zdyboo
04-02-2017, 20:09
Trochę mnie zmartwiłeś z tymi oponami bo mam o podobnym profilu (Conti Cyclo X-King 35) ale kupiłem je głównie na jeżdżenie po szutrach, jednak po śniegu zawsze najlepiej będzie na szerszym kapciu.

Damian, moje odczucia z jazdy są moje. Twoje mogą być zupełnie inne, ale nie bez przyczyny rowery MTB mają szerokie opony. Z drugiej strony przejechałem Orlicke Hory na Schwalbe Marathon XR 1,4", czyli w zasadzie oponie trekingowej. Obecnie mam kupione Schwalbe Smart Sam 1,75", ale jeszcze nie miałem okazji na nich jeździć.


Jaki segment rowerów będzie hitem i największym przełomem w tym sezonie? Gravel...?

Cuś na pewno wymyślą. Biznes musi się kręcić. :)

M_B
04-02-2017, 20:17
Świat musiałby się przewrócić do góry nogami :D Od zawsze "hitem" jest coś z MTB...

No, niby MTB rządzi od lat, ale zauważmy co dzieje się szosą. Powstają jej kolejne odmiany, jakieś fitnessy, hybrydy, teraz wiele firm wprowadza gravele... Wiele osób właśnie wybiera szosę, chociażby w tym wątku, a gravel to jej bardziej uniwersalna wersja dla przeciętnego użytkownika... (pomijając masę i zawodnicze potrzeby)

szymony
04-02-2017, 20:20
Biorąc pod uwagę obecne trendy, może to być "szosa+" .

siemalysy
04-02-2017, 20:21
Może producenci pójdą w zupełnie inną stronę i postawią na rowery wspomagane elektryką...

zdyboo
04-02-2017, 20:35
Wiele osób właśnie wybiera szosę, chociażby w tym wątku, a gravel to jej bardziej uniwersalna wersja dla przeciętnego użytkownika...

Śmiem twierdzić, że przeciętny użytkownik nie zauważy różnic pomiędzy gravelem, a zwykłą szosą, no może zauważy grubsze opony. A szosa kojarzy się ze ściganiem, trenowaniem i wszystkim innym tylko nie rekreacyjną jazdą. Gravel mimo swej uniwersalności jednak wymaga pewnej świadomości od użytkownika.

Obecnie, jeżeli chodzi o typy rowerów rynek jest nadmiernie przesycony, producenci mają szeroką ofertę typów i modeli. Byle byś kupił i zostawił kasę.
Aczkolwiek moda się zmienia, te kilkanaście (-dziesiąt) lat temu był taki boom na MTB, że ciężko było na ulicy zobaczyć inny rower. Nic to, że większość rowerów była z marketu i wyjazd w góry takim rowerem groził poważnym urazem, ale serio na mieście ciężko było zobaczyć inny typ roweru.
Obecnie jednak do ludzi coś dotarło i teraz ciężko zobaczyć na mieście MTB. Chyba najpowszechniejszym typem roweru we Wrocławiu jest stary normalny rower. Tak przynajmniej oceniam po tym co stoi w stojakach.


Może producenci pójdą w zupełnie inną stronę i postawią na rowery wspomagane elektryką...
O motorowerach jest zapewne inny wątek :)

siemalysy
04-02-2017, 20:37
...

O motorowerach jest zapewne inny wątek :)

Być może i jest, ale nie o motorowerach mówiłem.

nikoniarz
04-02-2017, 20:38
Z tego co zauważam, to jest promowanie trailówek jako sprzętu "uniwersalnego". Jeszcze 2 lata temu takim sprzętem "do wszystkiego" ogłaszano rowery enduro :D Teraz o enduro piszą, że to sprzęt specjalistyczny, i przeciętny użytkownik nie potrzebuje "dźwigać" tylu kilogramów bo nie wykorzysta "solidności" sprzętu. Ale prawda jak zwykle leży po środku- o ile solidności faktycznie może być dla wielu ponad miarę, o tyle geometria różni się na tyle, że ja wolę używać enduro niż ścieżkowca, nawet na trasach, gdzie zalety ęduro są strzelaniem z armaty do komara. Oczywiście posiadam oba bo z 15 tysi zainwestowanych w trailówkę zwróciły by mi się może 4 tys zł po 4 latach posiadania.

zdyboo
04-02-2017, 20:51
Być może i jest, ale nie o motorowerach mówiłem.

Jeżeli wszystkie tzw. rowery elektryczne byłby zgodne z obowiązującymi przepisami, to uznałbym, ale niechętnie, że mieszczą się w kategorii rowerów. Obecnie jednak dominuje model, wstawmy silnik i zobaczymy ile pójdzie na prostej. Coś czym można bez wysiłku i bez treningu jechać dłuższy dystans z prędkością 50 km/h jest motorowerem nie rowerem.

Kończąc jeszcze temat elektrycznych rowerów, jak nie nastąpi rewolucja w zasilaniu, to cienko widzę przyszłość tego segmentu.


z 15 tysi zainwestowanych w trailówkę zwróciły by mi się może 4 tys zł po 4 latach posiadania.

Z ciekawości i bez złośliwości, w jaki sposób zwracają Ci się rowery? Startujesz i wygrywasz konkretną monetę czy jakoś inaczej?

siemalysy
04-02-2017, 21:09
Jeżeli wszystkie tzw. rowery elektryczne byłby zgodne z obowiązującymi przepisami, to uznałbym, ale niechętnie, że mieszczą się w kategorii rowerów. Obecnie jednak dominuje model, wstawmy silnik i zobaczymy ile pójdzie na prostej. Coś czym można bez wysiłku i bez treningu jechać dłuższy dystans z prędkością 50 km/h jest motorowerem nie rowerem.

Kończąc jeszcze temat elektrycznych rowerów, jak nie nastąpi rewolucja w zasilaniu, to cienko widzę przyszłość tego segmentu.


Ostatnie zdanie i kończę też ten temat. Też nie jestem zwolennikiem rowerów elektrycznych. Pisząc poprzedniego posta miałem na myśli rowery e-MTB, a nie jakieś tam rowery miejskie itp. Możliwe, że to nie przejdzie. Nie jest to tanie. Nigdy nie jeździłem na wynalazku rowerowym z silniczkiem. Wolę sam napędzać swój rower :-D

nikoniarz
04-02-2017, 21:13
Z ciekawości i bez złośliwości, w jaki sposób zwracają Ci się rowery? Startujesz i wygrywasz konkretną monetę czy jakoś inaczej?

Okej. Źle to ująłem, a Ty dobrze zinterpretowałeś zdanie. Powinienem napisać- za mało mi się zwróci biorąc pod uwagę stan roweru. Bo jakby nie patrzeć przy sprzedaży zawsze się coś zwraca...

M_B
04-02-2017, 21:28
Śmiem twierdzić, że przeciętny użytkownik nie zauważy różnic pomiędzy gravelem, a zwykłą szosą, no może zauważy grubsze opony. A szosa kojarzy się ze ściganiem, trenowaniem i wszystkim innym tylko nie rekreacyjną jazdą. Gravel mimo swej uniwersalności jednak wymaga pewnej świadomości od użytkownika.


Ja bym potrzebował szosę, gravela i fitnessa, ale nie stać mnie na ani jeden z nich :razz:

Do tego miejski i ścieżkowy...

Może uda mi się w tym roku kupić choć jeden... :roll:

nikoniarz
04-02-2017, 21:32
Chyba idealny link do wklejenia tutaj http://www.pinkbike.com/news/2016-photo-of-the-year-10000-cash-prizing-round-1.html
W końcu to wątek rowerowy na fotograficznym forum :D

Sinobrody
04-02-2017, 22:02
Mam pytanko do Szanownej Braci Rowerowo-Fotograficznej. Jestem w posiadaniu starego Jaguara, który mi dzielnie służy(ł) i nie zamierzam się z nim rozstawać. Naszło mnie jednak, żeby zrobić z niego singlespeeda. Po pierwsze będzie lżejszy, po drugie przerzutki się zużyły, po trzecie i tak korzystam w zasadzie z jednego przełożenia. I tu rodzi się pytanie czy wystarczy odkręcić wolnobieg i nakręcić np. takie coś? :


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://b.allegroimg.com/original/01c4b4/ee6267ac407e965f149d633dbc5b),

czy potrzebuję jeszcze jakieś dodatkowe części w stylu podkładki, tulejki, itp?

szymony
04-02-2017, 23:21
Ja się nie znam, ale haki poziome to raczej tam nie są. Więc jakiś napinacz łańcucha byłby wskazany.

Sinobrody
04-02-2017, 23:25
Haki akurat są poziome :). Bardziej chodzi mi o to, że pojedyncza zębatka jest węższa od wolnobiegu i nie chciałbym ramy doginać aby domknąc koło (chyba, że tak można i tak sie robi :) ) i pewnie jakieś dystanse byłyby wskazane. Przed demontażem nie dam rady tego pomierzyć i chciałem posłuchać bardziej doświadczonych. Ostrokołowcy by pewenie wiedzieli :).

nikoniarz
04-02-2017, 23:26
Raczej nie wystarczy zmienić zębatki. Po pierwsze kwestia haków- jak będą poziome bądź "skośne" to problem naciągu odpada. Jak nie- będzie problem. Po drugie- linia łańcucha nie będzie odpowiednia, więc koło raczej do wymiany, bo wątpię byś tak "dograł" linię przy korbie, żeby zgrywało się z łańcuchem przy samych szprychach...

superkomornik
05-02-2017, 08:50
Chyba idealny link do wklejenia tutaj http://www.pinkbike.com/news/2016-photo-of-the-year-10000-cash-prizing-round-1.html
W końcu to wątek rowerowy na fotograficznym forum :D

Dobre foty, dzięki za link :)

M_B
05-02-2017, 09:49
W temacie tego swapu na SS, to jak przerabiałem zwykłe MTB na SS, to dałem "reduktor single speed do piast 8/9 rzędów" oraz napinacz SingleSpeed (wygląda jak przerzutka).

superkomornik
05-02-2017, 09:51
Ale to inny temat gdy masz kasete zamiast wolnobiegu.

M_B
05-02-2017, 10:24
No to chyba najlepiej kupić nową piastę pod kasetę i taki reduktor, albo piastę pod ostre koło (ale wyjdzie drożej).

superkomornik
05-02-2017, 11:13
Jaki segment rowerów będzie hitem i największym przełomem w tym sezonie? Gravel...?


Świat musiałby się przewrócić do góry nogami :D Od zawsze "hitem" jest coś z MTB...

Ale właśnie się przewraca a w przyrodzie nic nie trwa wiecznie.
Pomijam to że kolarstwo szosowe staje się coraz popularniejsze a takie rowery to już żadna egzotyka.
Powoli zacierają się granice między trwałym przeznaczeniem konkretnego roweru. Kiedyś szosy były tylko na asfalt, idealne drogi. Do tego sportowa geometria raczej mało przyjazna dla pleców.
Producenci wypuszczają teraz rowery którymi możemy wypuścić się na włoskie przełęcze, wjechać do lasu czy zaliczyć transkontynentalną podróż z sakwami. Standardem zrobiły się opony 25-28 w szosie a przecież jeszcze chwilę temu ortodoksi uznali by to za jakiś głupi eksperyment ;)
Gravele mają już tarcze a w szosach za chwilę to będzie standardem - przecież Turbo Tom wygrał wyścig na takich właśnie heblach.

Jeszcze dalej idą Open i NS gdzie umożliwiają wsadzenie do szosy opony ponad 2"
http://magazynbike.pl/artykul-open-u-p.htm
http://www.ns-bikes.com/rag,109,pl.html

Dlatego dla mnie hitem będzie coś z kiera szosowa, hydroheblami, miejscem na szersza oponę i łatwym dostosowaniem pod swoje potrzeby (wąskie/szerokie kapcie, sakwy, etc)

Ale w świecie MTB w tym sezonie będą dominowały "plusy".

zdyboo
05-02-2017, 11:15
Chyba najważniejszy jest w tym wypadku rozstaw haków. W Jaguarze raczej nie będzie 135 mm, może nawet nie być 130 mm. Jak jest 120, to kupić piastę z gwintami pod OK i SS i nakręcić co tam potrzeba.
Korba może wtedy też wymagać krótszej osi.

Sinobrody
05-02-2017, 12:13
Chyba się grubo zrobi:), ale na szczęście jeszcze trochę czasu minie zanim lody puszczą i rower z piwnicy wyciągnę. Dzięki za sugestie i porady.

Edit: zmierzyłem rozstaw - 120 jest.

superkomornik
05-02-2017, 15:24
Damian, moje odczucia z jazdy są moje. Twoje mogą być zupełnie inne, ale nie bez przyczyny rowery MTB mają szerokie opony. Z drugiej strony przejechałem Orlicke Hory na Schwalbe Marathon XR 1,4", czyli w zasadzie oponie trekingowej. Obecnie mam kupione Schwalbe Smart Sam 1,75", ale jeszcze nie miałem okazji na nich jeździć.


Racja to. Co prawda dzisiaj rano krople walące o mój balkon oznajmiły mi że koniec zimy, koniec śniegu i raczej nie sprawdzę co z tymi oponami na białym puchu. Póki co dowiedziałem się ze na mokrym śniegu i roztapiającym się lodzie idą super, zero niekontrolowanych poślizgów. A i po asfalcie na 5 atm dało się jechać.

No właśnie, warunki słabe ale nie mogłem się powstrzymać i poleciałem na trasę. Na Wzgórzach Trzebnickich drogi zamieniły się w potoki bo wszystko spływało z pól. Ale i tak jechałem z bananem na twarzy. Coś mi się wydaje że się polubimy z Kapitanem Planetą :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/02/fn5ir9-1.jpg
źródło (http://i63.tinypic.com/fn5ir9.jpg)

Przy okazji napisze że błotniki Simpla Ubiquit to spoko gadżet, udało się bez problemu dopasować do gravela, z małym druciarstwem w dwóch momentach. Szczególnie spoko za 25zł.
Po jeżdżeniu w tym syfie spłukałem szybko rower i tyle, jak nowy :)

siemalysy
05-02-2017, 15:35
superkomornik fajny ten Kapitan Planeta :-D

falcon
06-02-2017, 00:23
Dla tych, którzy jakimś cudem nie widzieli lub umknął im link ;) - UCI (https://www.facebook.com/UnionCyclisteInternationale/) podsumowała sezon 2016 w albumie. Są polskie akcenty :)
Odnośnik poniżej, pzdr!


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/02/safe_imagephpdAQAZYtzxbs8NuL2Vw476h249ur-2.jpg
źródło (http://online.fliphtml5.com/omfq/opht/)

2016 UCI Yearbook (https://l.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2Fonline.fliphtml5.com%2Fomfq%2 Fopht%2F&h=ATOF2XWUXbXhs-NRQm3gFgXmbV83AdPqDDn8bmmkgQKD_UBb2r7Pynvzf6ZxXIqG pl8nP-fCtQxoOQY80-Zpwh3PKtPacRYevJJiTfpea-kuxsCc3iEsHcnMGJbiVT92IaABAsI&enc=AZNRjzcLMX8x7gve31xD8iFz6jF8oumkNGx2v57LgA4Zj1 AUk4EgVZV31-V3vbbKSZ1EEFIq9ERUdAcQDOl631AwBQSNCdby8gXWZpQvQOh0 mo0lkIOrYdrPFv0dKH40fC_qeVXSIFlF1qSoWNemlqCRPDsbff wF2Q2ISZoXQFaLZOB6u-C-M2RNOqRu9lJETPJ37XFtnMzUKaGxkxZKV3sI&s=1)


This book takes you on a journey through the last season thanks to 200 magnificent images.
ONLINE.FLIPHTML5.COM

siemalysy
06-02-2017, 19:13
Siema :-)

Przeglądając ten wątek widziałem, że wielu z Was jeździ na szosach. Mam pytanko. Czy za 1500-1800 zł idzie kupić jakąś sensowna używaną szosę? Kusi mnie żeby kupić sobie właśnie szosę jako uzupełnienie do MTB. Za ok. 2 tys. można mieć B'TWIN - a. Ale myślałem o używce bo więcej jeździł będę MTB. Da się coś upolować w tej kwocie co podałem. Nie znam w ogóle się na tego typu rowerach, ba nawet na szosie nigdy nie siedziałem.

jarek76
06-02-2017, 19:32
Spokojnie kupisz jakąś fajną używkę w tej cenie.
Ile masz wzrostu?

siemalysy
06-02-2017, 19:35
Spokojnie kupisz jakąś fajną używkę w tej cenie.
Ile masz wzrostu?

180 cm. Ramę w MTB mam 19".

jarek76
06-02-2017, 19:49
W szosie w sam raz dla Ciebie będzie rozmiar 54, max 56.
To tak na szybko, ale da się do 2000 znaleźć sprzęt na o sprzęcie Tiagra lub nawet 105
http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6700680008
http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6701994249

matomi
06-02-2017, 20:56
Ale myślałem o używce bo więcej jeździł będę MTB.

Nie będziesz ;)

siemalysy
06-02-2017, 21:37
W szosie w sam raz dla Ciebie będzie rozmiar 54, max 56.
To tak na szybko, ale da się do 2000 znaleźć sprzęt na o sprzęcie Tiagra lub nawet 105
http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6700680008
http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6701994249

Dzięki za propozycję :-) Mam trochę czasu do zakupu. Na rower planuję wrócić nie wcześniej jak koniec marca, początek kwietnia. Szosę bym chciał kupić żeby mieć na wakacje.


Nie będziesz ;)

Mówisz? :-D Mam kilku znajomych i częściej jednak wybierają MTB niż szosę ;-) Ale gdzieś już słyszałem taką opinię ;-)

glisek
06-02-2017, 22:22
Celuj w rozmiar 56. Pod wzrost 180 będzie dobrze

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

jarek76
06-02-2017, 22:48
Różnie to Grześ bywa, ja mam równo 180 i 56 które mam jest na mnie trochę za duże, wolałbym 54 ;)