Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )
Ja od przyszłego poniedziałku zwiedzam rowerami polskie wybrzeże :)
A w jakie rejony? Bo ja ruszam na północ we wtorek (za tydzień)
Jadę na całe 2 tygodnie :-)
To będzie flyby ;)
Zależy jeszcze który rejon.
To jeszcze poczekajcie na komornika i zrobcie grupowe polowanie na KOMy.
superkomornik
30-06-2015, 11:57
Mnie nie stać na wakacje nad polskim morzem. Dlatego jadę na południe (jak wszystko dobrze pójdzie).
A w jakie rejony? Bo ja ruszam na północ we wtorek (za tydzień)
To będzie flyby ;)
Zależy jeszcze który rejon.
Tydzień Pogorzelica, tydzień niedaleko Dziwnówka
Eeee to po drugiej stronie - ps. jakoś tak połowa trasy wypadłaby mniej więcej w Jarosławcu :)
Eeee to po drugiej stronie - ps. jakoś tak połowa trasy wypadłaby mniej więcej w Jarosławcu :)
Bo ja mam dużo bliżej i szybciej dojadę na zachodnie wybrzeże ;)
Bo ja mam dużo bliżej i szybciej dojadę na zachodnie wybrzeże ;)
Takie tam tłumaczenia ;)
Znam ludków z Twego miasta, którzy co roku na półwysep latem śmigają (terazki jest lepiej brakuje jeszcze tylko obwodnicy Łodzi - bo tak to do trójmiasta dwupasmówką możesz pomykać).
tzn.?
Tzn. że ja też niedaleko :)
Tzn. że ja też niedaleko :)
To może małe spotkanko?
Jeśli tylko okoliczności będą sprzyjające to oczywiście, czemu nie :)
Takie tam tłumaczenia ;)
Znam ludków z Twego miasta, którzy co roku na półwysep latem śmigają (terazki jest lepiej brakuje jeszcze tylko obwodnicy Łodzi - bo tak to do trójmiasta dwupasmówką możesz pomykać).
Na zachodnie jadę od siebie spokojnie 5h, a na półwyspie to tyle się w korkach stoi ;) hehe
Na zachodnie jadę od siebie spokojnie 5h, a na półwyspie to tyle się w korkach stoi ;) hehe
Nie mów - mój rekord to: min. 4h a max 10h.
chudeusz
30-06-2015, 13:24
Ja z dolnego śląska co roku jeżdżę z familią w okolice Koszalina. Zawsze mnie pytają po wuj tak daleko?
Pewnikiem odpowiadasz, że po jod i "ciepłą" wodę :)
Chaos za piwa zrobi wszystko :D
no nie przesadzaj, dobra zabawa będzie a kratę walniemy razem ;D
superkomornik
30-06-2015, 14:32
Jak tak to ja Ci nawet pożyczę tą szosę :mrgreen:
daj znak jak napada i będzie z minus pitnaście a przybędę
Tydzień Pogorzelica, tydzień niedaleko Dziwnówka
Moja być za miedzą od siódmego. Bajki na pake bierymy. Ile z rowerowania wyjdzie to się okaże, bo i tak dwa wjełosipiedy za mało.
To może w przyszłym roku zgadajmy się na jedną miejcowość...
Edyta podpowiada, że w sierpniu prawdopodobnie wybiorę się do Karpacza to i przejazdem przez Wrocław przemknę :)
superkomornik
30-06-2015, 16:51
Proponuję zjazd na Ślęży, żeby Jarek miał blisko :mrgreen:
Tam przebieg, jakiego Vmaxa mieliście?
73 z górki ;)
Na moim traktorze 56 - ale u mnie nie ma górek.
chudeusz
30-06-2015, 21:35
A ja dzisiaj pierwsze 50km ze średnią powyżej 30km/h :). Wiem.... KOMorniki takie średnie robią na podjazdach 10% ale dla mnie i mojej kozy to sukces ;).
superkomornik
30-06-2015, 21:42
Ładnie pocisnąłeś, szczególnie biorąc pod uwagę że nie masz ultra ścigacza.
ja pierdziu... to ja zadowolony byłem jak zrobiłem 20km ze średnią 25km/h.
gdzie ja jestem... gdzie ja jestem... :)
chudeusz
30-06-2015, 21:50
Nie mam nawet mini ścigacza ;)... Kupiłem nowe okulary, może to od tego tak się średnia poprawiła? :D
ostatnio się szao śmiał że mam średnią osiem czy siedem ;)
Eee mnie to już nie rajcuje. Jadę jak mi się chce. Ile wyjdzie tyle będzie. Ma być frajda. Nie jestem mnichem by się umartwiać i samobiczować.
....bo Stelvio samo się nie wjedzie.
samo tez się da ale z kolegą raźniej :razz:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/06/9df0cb7e3e718cf2med-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl)
chudeusz
30-06-2015, 21:55
Jesoo, szymony... Co Ty tu z jakimś umartwianiem itp? :P... Zapewniam Cię, że frajda była zajepista :P :D
I Edyta mówi że trwa i trwa mać :D
No przeca nie twierdzę że nie. Mówie tylko że nie będę cisnąć, bo ktoś gdzieś tyle wykrecił. Zrobił bo chciał / mógł, ja nie muszę.
Ostatnio z "kierowniczką" pomykam wiec tempa ni ma wcale, ale tyż jest piknie.
hydra_nt
30-06-2015, 22:09
Ostatnio z "kierowniczką" pomykam wiec tempa ni ma wcale, ale tyż jest piknie.
Mówisz?
Cytat z właściciela ( i kolegi który go słuchał):
Skutecznie wyjaśnia mi zasadność zastosowania akurat TEGO modelu kierownicy tym samym prawie mnie przekonując. :)
No bo panie ja ją trzymiem jak chcę :
- jak mnie bolą plecy to łapiem ją tu blisko i żem wyprostowany na siedzeniu
-jak wieje to łapiem o tak jak najdalej i leżę na rowerze
-jak mnie bolą ręce to trzymiem za srodek
-jak chcę po piachu to łapiem jak najszerzej
A zwykły panie kierownik zawsze trzymie się tak samo....
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bikefreaks.pl/download/file.php?id=784&mode=view)
MadOnion
30-06-2015, 22:11
Tam przebieg, jakiego Vmaxa mieliście?
84km/h
W tamtym tygodniu vmax to 74.5 ale jeszcze nie pojechałem na wakacje :)
Plan jest na 90 z tym ze pewnie gatki będą pełne :)
Co do średniej to zazwyczaj oscyluje kolo 25. No chyba ze z kimś jadę to mniej ;) albo jak jestem na wakacjach :)
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Z tym Vmaxem, to był taki mały eksperyment. Pytanie o Vmax jest matką wszystkich pytań rowerowych. Kiedyś kolega na preclu rowerowym zadał TO pytanie i sie całkiem pokaźny wątek zrobił, a i jeszcze na priva dostał info od kilku ludków. Miło wiedzieć, że pewne rzeczy są niezmienne. ;)
ostatnio się szao śmiał że mam średnią osiem czy siedem ;)
Ja sie nie smialem, ja podziwialem!
Z tym Vmaxem, to był taki mały eksperyment. Pytanie o Vmax jest matką wszystkich pytań rowerowych. Kiedyś kolega na preclu rowerowym zadał TO pytanie i sie całkiem pokaźny wątek zrobił, a i jeszcze na priva dostał info od kilku ludków. Miło wiedzieć, że pewne rzeczy są niezmienne. ;)
Ja wiedzialem, ze to eksperyment ale... zeby sie udal to musial ktos wziac udzial ;)
Hihihi pewnikiem. Ale to zawsze dobre pytanie :)
Acz po mojej pierwszej jeździe za szosowcami byłem zdziwiony, że na traktorze da się przez.długi czas pomykać 30 km/h i to bez zbytniego wysiłku. Jak to się człowiek na stare lata wiele jeszcze nauczyć musi.
MadOnion
01-07-2015, 07:54
ta, tysiońcpińcet
Tyle to nawet Baumgartner nie rozwija :P
ja akurat z Pradziada zjeżdżałem ale jak chcesz na spokojnie 90km/h jest do zrobienia Partecznik zjazd do Wisły :twisted:
Z gorki to kazdy gupi umi!
Z gorki to kazdy gupi umi!
Nie każdy :p
Niektórzy się przewracają i robi się nieciekawie ;)
Bo Ty nie gupi, Ty montry!
superkomornik
01-07-2015, 08:39
Tyle to nawet Baumgartner nie rozwija :P
ja akurat z Pradziada zjeżdżałem ale jak chcesz na spokojnie 90km/h jest do zrobienia Partecznik zjazd do Wisły :twisted:
Na Pradziadzie mocno ciągnie w dół (https://www.youtube.com/watch?v=bQEJXT4Xz5M&list=PL8ZMlW0oAUXN6zDR4UUcmfBpFSglMwx0X&index=27), wrażenia nieziemskie :D
Upolowałeś jakiegoś KOMa?
Acz po mojej pierwszej jeździe za szosowcami byłem zdziwiony, że na traktorze da się przez.długi czas pomykać 30 km/h i to bez zbytniego wysiłku. Jak to się człowiek na stare lata wiele jeszcze nauczyć musi.
Trzy dyszki to ja na mieszczuchu trzymam bez problemu. Oczywiście przelotowej bo średnie z fabrycznych dojazdów mam w okolicach 25 km/h. Zresztą z weekendowych wycieczek też, ale pracuje nad poprawą tego ostatniego [emoji6]
MadOnion
01-07-2015, 09:01
Nie byłem jeszcze w tym roku. Właśnie na tym odcinku za szlabanem poszło 84 ; )
A w górę od szlabanu do szlabanu 30min ale to było 4 lata temu :P teraz by poszło ciut szybciej ; )
Edit:
BM0oQIRIyrs
schwepes
01-07-2015, 10:22
81... do poprawy ;)
wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk
superkomornik
01-07-2015, 11:41
Właśnie spotkałem Huzara na lotnisku, pewnie ciśnie na Le Tour ;)
Ktoś był? (http://www.rychlebskiesciezki.pl/pl/) Czy na zwykłym HT warto się tam wybrać?
MadOnion
01-07-2015, 12:26
Właśnie spotkałem Huzara na lotnisku, pewnie ciśnie na Le Tour ;)
Huzar jak stoi to generuje pewnie z 200W ; )
...
Na Rychlebskich jest kilka ścieżek spokojnie można opędzlować HT.
http://portal.bikeworld.pl/artykul/turystyka/miejsca_i_przewodniki/12187/dlaczego_warto_odwiedzic_rychlebskie_sciezki
A tu Huzar z moim młodym po MP.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/de09f65804cda4a306694cb2041b9a71-1.jpg
źródło (http://images.tapatalk-cdn.com/15/07/01/de09f65804cda4a306694cb2041b9a71.jpg)
Młody ostro cisnął pod górę i niewiele mu brakło do starszego chłopca na kolarce [emoji1]
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/8e81eb003090e3a07a3c44efec2333e2-1.jpg
źródło (http://images.tapatalk-cdn.com/15/07/01/8e81eb003090e3a07a3c44efec2333e2.jpg)
Niezle, gratulacje dla mlodego (szkoda, ze stary taki slaby :mrgreen:).
Mi sie nudzilo wiec se takie cos zlozylem:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/lLuG2b-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/1171/lLuG2b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/JzzCtv-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/4748/JzzCtv.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/KVLsdo-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img911/5097/KVLsdo.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img673/8615/kdLv0l.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/6F79A4-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img911/1023/6F79A4.jpg)
Moze do konca tygodnia skoncze, musze wrzucic miski od suportu, wrzucic drutexy, owije i ognia (kapcie w zla strone bo to tylko przymiarka do foty :D).
Marcin ładny sprzęt :)
Co to za rama? i jaką chcesz wagę osiągnąć?
Giant Ci już sie znudził?
Na tych kolach wyjdzie pewnie z 7-7.2kg, jakbym wrzucil jakies kolka antyaero na szyty to ponizej 6.8kg wiec nie bede mogl startowac w TdF :cry: :mrgreen: Rama to Hongfu, czyli dobry kitajski karbon. Ogolnie zalezy mi na komforcie, a nie na ultralekkosci bo i tak nie ma po czym sie wspinac tutaj.
MadOnion
01-07-2015, 12:51
No nie przesadzaj waga 7,2kg jest git, rano walniesz kloca to zjedziesz te 0,5 z wagi całości ; ) i komfort Ci się też poprawi :twisted:
Fajna kosa Ci wyszła!
Jarek gratujacje fajna pamiątka, wpadły mi w oko te ciuchy Husar Bike Academy mogłbym takie mieć!
Łańcuch tez se zamontujesz karbonowy? :)
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
chudeusz
01-07-2015, 12:59
Jarek, gratulacje dla juniora :).... Że też Ty się w syna nie wdałeś :P
Fajny sprzęt Marcin. Jak mi drogi w okolicy naprawiać zaczną jak trzeba to pomyślę o szosie ;).
Łańcuch tez se zamontujesz karbonowy? :)
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Nie, zwykly :razz: Albo srebrny Campagnolo Record albo czarny KMC X11SL DLC, zalezy ktory mi bardziej bedzie pasowal do roweru :razz:
Tomek montuj szose i 25c, bedziesz smigal przez kratery jak Anton po piwo!
No nie przesadzaj waga 7,2kg jest git, rano walniesz kloca to zjedziesz te 0,5 z wagi całości ; ) i komfort Ci się też poprawi :twisted:
Fajna kosa Ci wyszła!
Jarek gratujacje fajna pamiątka, wpadły mi w oko te ciuchy Husar Bike Academy mogłbym takie mieć!
Komplet dziecięcy kosztował 270, na dorosłych nie pytałem bo mam :)
Na tych kolach wyjdzie pewnie z 7-7.2kg, jakbym wrzucil jakies kolka antyaero na szyty to ponizej 6.8kg wiec nie bede mogl startowac w TdF :cry: :mrgreen: Rama to Hongfu, czyli dobry kitajski karbon. Ogolnie zalezy mi na komforcie, a nie na ultralekkosci bo i tak nie ma po czym sie wspinac tutaj.
Ile kosztuje u was taka rama?
Gratuluję sprzętu fajnie wygląda;) a jeździć pewnie będzie jeszcze lepiej
No i ten osprzęt, klasa :)
Frejmset (rama, widly, sztyca) = 3950RMB. Osprzet taki tam, zawsze moglo byc EPS za 2x tyle :mrgreen:
MadOnion
01-07-2015, 14:11
A siodło jakie?
Na razie karbon deska bo akurat takie mialem luzem, ale pewnie bede celowac w jakiegos fizika (np. Antares). Wazne, zeby bylo czarne jak mudzin w kopalni.
superkomornik
01-07-2015, 14:37
A giant jako zabawka dla kotów?
Giant jako stacjonarny na Wahoo.
Na Rychlebskich jest kilka ścieżek spokojnie można opędzlować HT.
http://portal.bikeworld.pl/artykul/turystyka/miejsca_i_przewodniki/12187/dlaczego_warto_odwiedzic_rychlebskie_sciezki
Dzięki. Linki znalazłem wcześniej. Myślałem, że ktoś z Was tam był :)
To ja jeszcze raz o opony zapytam, ale Conti, bo jak widzę Marathona Race nikt nie zna.
Cross Ride (https://www.conti-online.com/www/bicycle_de_en/themes/city/crossride_en.html)
CycloXKing (https://www.conti-online.com/www/bicycle_de_en/themes/cross/CycloXKing_en.html) w rozmiarze 35-622
Sport Contact II (https://www.conti-online.com/www/bicycle_de_en/themes/city/sportcontact_en.html) w rozmiarze 32-622
W Cross Ride bardzo mi się bieżnik podoba, cenowo też jest OK, bo będę ją zakładał tylko w teren, czyli nie często.
Sport Contact ma bardzo dobrą cenę i jak na druciaka nie jest taki ciężki. To ma być do jeżdżenie po twardym i raczej suchym.
Marcin ale drugi koszyczek masz w złą stronę zamontowany ;).
Prześlij blackbike do kraju to przetestujemy :)
Nie dość, że karbon, to jeszcze hamulce i przerzutki bezprzewodowe. Kto bogatemu zabroni. :razz:
Ja wymieniłem tarcze w trekingu, ostatecznie kupiłem XT ale bez IT - RT79. Stare tarcze miały grubości 1,65 mm na przodzie i 1,6 mm na tyle. Czyli pewnie niedługo i tak musiałbym wymienić. Stukanie i luzy się zlikwidowały.
Nie dość, że karbon, to jeszcze hamulce i przerzutki bezprzewodowe. Kto bogatemu zabroni. :razz:
Ty sie nie smiej bo SRAM testuje bezprzewodowe graty (przerzutki) od dawna, moze w tym roku w koncu beda oficjalnie na rynku.
Przy okazji. Pojawil sie Garmin 520+to:
http://www.dcrainmaker.com/2015/07/introduce-segments-series.html
schwepes
02-07-2015, 06:30
Super, bo miesiąc temu zepsuł mi się edge 705 i kupiłem 510...
wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk
Szao fajny rowerz. Cały czarny :)
Prawie caly czarny bo jednak jest pare akcentow w innych kolorach... Dzieki!
MadOnion
02-07-2015, 07:09
; )
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/62640147479676473965.jpg)
Może i napęd bezprzewodowy SRAM zrobi. Pasowałby do roweru.
Sam rower bardzo fajnie wyglada, chociaż ja bym wstawił obręcze w jakimś jaskrawym kolorze.
superkomornik
02-07-2015, 08:51
Trzeba bylo kupic skarpetki od Krossa, jak ma Maja, tylko z napisem "Cebula ogień" :D
To jakaś pomyłka, ja nie dziargam jużowych :-)
schwepes
02-07-2015, 08:56
Shao, na te twoje "góry" to rower może ważyć i 10kg byle miał dobrą aerodynamikę. Nie myślałeś o jakiejś "kozie"? ;)
wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk
MadOnion
02-07-2015, 09:00
No tak :P ale to każdy z Was powinien takie nosić na znak wsparcia :P
Shao, na te twoje "góry" to rower może ważyć i 10kg byle miał dobrą aerodynamikę. Nie myślałeś o jakiejś "kozie"? ;)
wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk
Myslalem o typowo aero frejmsecie, ale potem wyszlo mi, ze lepiej jak zainwestwuje w lepszy osprzet bo to mi styknie na dluzej, a przy moich predkosciach i tak jakichs mega zyskow by nie bylo ;)
Sho lux koza:) Co tam za kółka wsadziłeś:)?
dobre bedzie takie coś ? co myślicie ?
http://allegro.pl/show_item.php?item=5219572001&msg=Obserwujesz+t%C4%99+ofert%C4%99.%3Cbr+%2F%3E%0 ANie+przegap+jej+zako%C5%84czenia.+Ustaw+przypomni enie+w+zak%C5%82adce+%3Ci%3E%3Ca+href%3D%22%2Fmyac count%2Fwatch.php%22%3ETrwaj%C4%85ce%3C%2Fa%3E%3C% 2Fi%3E.&watched=1&msgtoken=2588db2f0d2284939d6df5b28ebc72fd553da4b65 4bb8a05ab6d91f2d6ed1ca0
Sho lux koza:) Co tam za kółka wsadziłeś:)?
Te same co byly wczesniej w Giancie - Enve SES 3.4 Powertap G3, a na to Conti GP4000SII 25c (wczesniej 23c bo mi wieksza opona w Gianta nie wejdzie, to tez byl jeden z powodow apgrejdu).
Anton bedzie dobrze!
Te same co byly wczesniej w Giancie - Enve SES 3.4 Powertap G3, a na to Conti GP4000SII 25c (wczesniej 23c bo mi wieksza opona w Gianta nie wejdzie, to tez byl jeden z powodow apgrejdu).
Anton bedzie dobrze!
Grubo 13 kafli za kółka ;)
Stoję przed wyborem bagażnika samochodowego na 2-3 rowery montowanego na hak. Z tego co widzę to są takie tanie w kształcie Y bez tablicy i świateł. Ktoś tego używa, sprawdza się to ? Co z przepisami? Można z tym za granicą jeździć?
Grubo 13 kafli za kółka ;)
Z drugiej reki za 6 ;) polecam!
Marcin, Twój nowy rower też tak będzie potrafił?
BM0oQIRIyrs
Jeblo mnie w krzyżu boli i nie mogę jeździć :(
Współczuję, mnie też łamie raz na kilka lat i tylko zastrzyki pomagają :-(
Nie chce straszyć, ale koleżankę też tak łamało, raz ją dopadło jak wysiadła z pociągu i do taksówki niemal na czworakach doszła. Najpierw były blokady, ale pomogła dopiero operacja kręgosłupa. I nie to, że się nie ruszała, wiele młodszych dziewczyn mogło jej pozazdrościć figury.
Tomek wiem, to dziedziczne ;-)
Moja mama miała to samo i nazywa się to dyskopatia :-S, więc wiem co mnie czeka :'(
ja tak mam od kilkunastu lat co jakiś czas, jakżem ongiś kartofle do piwnicy z niedoszłym szwagrem znosił i mnie pykło to 2h na ziemi leżałem
teraz się co jakiś czas ponawia jak niefortunnie coś dźwignę
a w sobotę góry czekajom, jak żyć
Najpierw były blokady, ale pomogła dopiero operacja kręgosłupa..
mojej żonie grozi operacja, ale ręcami i nogami się broni od tego i próbuje wyjść z tego powolną rehabilitacją
I nie to, że się nie ruszała, wiele młodszych dziewczyn mogło jej pozazdrościć figury.
sęk w tym, by wiedzieć, jak się ruszać, nie wykonywać tych "złych" ruchów dla kręgosłupa
Stoję przed wyborem bagażnika samochodowego na 2-3 rowery montowanego na hak. Z tego co widzę to są takie tanie w kształcie Y bez tablicy i świateł. Ktoś tego używa, sprawdza się to ? Co z przepisami? Można z tym za granicą jeździć?
Używa. Dobre, sprawdza się. Kłopotów nie miałem ani w Polsce, ani teraz w Szwecji (ale tutaj zrobiłem do tej pory z bagażnikiem ze 400km, więc może jeszcze nie trafiłem na upierdliwego policjanta). ;)
Madafaka! Polazlem dzisiaj do sklepu, zeby se przejechac gwint w suporcie na wszelki wypadek, daje im miski, ziomek przymierza, a tu niespodzianka -> wloskie zamiast brytyjskie :shock: Na pudle jak byk, ze angielskie... ale na miskach juz wloskie... Wiggle dal tylka. Madafakaaaa! :evil: Dobrze, ze sie z reszta sprzetu nie trzasnal... Ale to znaczy, ze musze tydzien czekac przynajmniej na nowe bo w sklepie mieli same pressfity.
MadOnion
03-07-2015, 13:36
Łeeeeeeeeeeeee myślałem, że będziesz musiał jeździć tyłem do kierunku jazdy.
pogoda deszczowa a ciszaaaaaaaaaaaaaaaaa na forum jak makiem... ; )
superkomornik
03-07-2015, 13:38
Shao, trzeba było sobie przegwintować to i owo ;)
Jaka pogoda? :shock:
MadOnion
03-07-2015, 13:54
Jaka pogoda? :shock:
deszczowa ... --> ; )
superkomornik
03-07-2015, 13:55
W sumie deszczowa. Zrobiłem poniżej 20km i byłem cały mokry ;)
Ja jutro robie 2km!
Kurna, a myslalem ze odpale machine w przyszlym tygodniu...
MadOnion
03-07-2015, 14:01
Ja dziś nie kręcę, wolę piwo ; )
Ja dziś nie kręcę, wolę piwo ; )
Ja dziś kręcę śrubokrętem :D, trzeba przykręcić bagażnik do dachu :)
MadOnion
03-07-2015, 14:07
U mnie na dachu dachówka :twisted:
a na poważnie to co przykręcasz konkretnie?
Dobra, miski w niedziele bede mial :twisted: Moze jednak w przyszlym tygodniu uda mi sie uruchomic machine.
U mnie na dachu dachówka :twisted:
a na poważnie to co przykręcasz konkretnie?
Bagażnik dachowy, jakoś muszę zawieść rowery nad morze :)
Ja już przykreciłem. A kręcę ostatnio nie wcześniej niż 22:00 jest świetnie, tylko trzeba na krwiopijce uważać.
Wysłane z mojego ALCATEL ONE TOUCH 7041D przy użyciu Tapatalka
MadOnion
03-07-2015, 14:24
Widzę, że już zainstalowałeś ; )
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://seasucker.com.au/blog/wp-content/gallery/ssa-talon-bike-rack/319265_255806021141228_452329133_n-copy.jpg)
nikoniarz
03-07-2015, 14:29
Planuje powrót do przejażdżek by zacząć kręcić cos więcej niż 2x7km do pracy. Ale moc piwa i pogoda skutecznie zachęca do leżenia przed domem...
Ja jutro robie 2 km
A w poziomie [emoji1]
W poziomie to z 2m. Bede lecial na Ksiezyc w linii prostej!
superkomornik
03-07-2015, 15:18
Anton, będę za m-c u Ciebie na dzielni to wezmę rowera i skrzynke (of kors pelna)
Git. Nie bierz tego sikacza. Wypijemy prawdziwe piwo ;)
superkomornik
04-07-2015, 12:09
Ponieważ mój aktualny gps po raz drugi zrobił mi psikusa zastanawiam się nad wymiana na jakiegoś garmina. Przekonuję swój portfel do zakupu czegoś z mapą - touring, 520, 800 albo etrex.
Czy warto dopłacać do modeli z wysokościomierzem barometrycznym? Zawsze miałem gps które podawały wysokość na podstawie współrzędnych.
Precyzja co do metra nie jest dla mnie tak istotna choć chciałbym wiedzieć ile naprawdę wjechałem do góry.
Z dzisiejszej wycieczki, GPS pokazuje 500 m przewyższenia, Strava niecałe 400. Altimetr zawsze kalibruję pod bramą. Choć to chyba problem Stravy, bo pamiętam jak kilka lat temu jeszcze się jarałem analizą śladu, to takich rozbieżności nie miałem. Damian ja bym brał z barometrycznym, jest bardziej precyzyjny, ale wymaga kalibracji lub odczekania aż sam się skalibruje. Nie zapisze tylko dobrze wysokości w kabinie samolotu, chyba że obecne Garminy mają już wybór, który czujnik wysokości ma być użyty.
Mapowy GPS jest fajny, bo nadal są dostępne przyzwoite darmowe mapy wektorowe.
Mapy sa caly czas, aktualizowane czesto i gesto.
http://www.dcrainmaker.com/2013/05/download-garmin-705800810.html
Damian poczekaj jeszcze chwile, bo moze wjedzie 820 to 810 powinno staniec i bralbym tego dziada wtedy.
A zapomniałem napisać, żeby brać najbardziej wypasiony odbiornik na jaki budżet pozwala. To jest zakup na lata, tu na szczęście nie jest tak, że jak wychodzi nowa generacja, to poprzednia przestaje się nadawać do użytku.
Jeżeli ma być głownie na rower, to brać Edge, jak zamierzasz z tym więcej chodzić, to brać turystyka.
Amen. Ale wiem, ze Damiana nie stac nawet na detke (przynajmniej zawsze tak twierdzi, a potem ciach - nowy rower!) wiec powinien kupic sobie mape papierowa.
superkomornik
04-07-2015, 14:26
Akurat papierową mam i to ta najważniejsza czyli alp :)
W sumie więcej jeżdżę niż chodzę choc w górach tez mógłby sie przydać.
Natomiast nie potrzebuje żadnych czujników, wystarcza mi informacje z kosmosu.
W sumie wpadł mi jeszcze w oko garnek 62. Podoba mi się w nim zasilanie na aa choc taka kobyla z anetenka śmiesznie musi wyglądać na szosowej kierze.
Szao, detke mam wiec teraz mogf kupic gps ;)
Garmin 62 jest chyba tej samej wielkości co mój 60, ale ma już uchwyt rowerowy, który najprawdopodobniej ma możliwość montażu na mostku. Co trochę powinno zmniejszyć wrażenie kobylastości, bo to faktycznie spory odbiornik. Niemniej jednak jak by mi mój padł, to kupiłbym pewnie Garmina 64st.
Akurat papierową mam i to ta najważniejsza czyli alp :) ...
Czy to w Alpy czy Dolomity zabieram tylko takie mapy.
Kseruje najważniejsze fragmenty które zabieram do kieszonki.Do tego zwykły licznik VDO z altimetrem.
Nieraz już pomagałem tym z wypasionymi GPS-ami :mrgreen:
Łeeeeeeeeeeeee myślałem, że będziesz musiał jeździć tyłem do kierunku jazdy.
pogoda deszczowa a ciszaaaaaaaaaaaaaaaaa na forum jak makiem... ; )
bo ja miękka buła jestem i jak zaczynają się upały to mam sezon migrenowy większy niż normalnie...
mega upał myślałem że wykituję ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/0R9FPK7-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/0R9FPK7.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/DK3SUDU-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/DK3SUDU.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/gIdiJJW-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/gIdiJJW.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/1AJu24s-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/1AJu24s.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/RTrXauA-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/RTrXauA.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/0XSrgSc-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/0XSrgSc.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/KY53m74-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/KY53m74.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/pIX4THE-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/pIX4THE.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/aEpd0Ql-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/aEpd0Ql.jpg)
nikoniarz
04-07-2015, 22:36
Przyznam szczerze, że czekałem na Twoje dzisiejsze foty... :)
W koncu jakies porzadne zdjecia, a nie jakis gejhdr! Fajny tatuaz :mrgreen:
MadOnion
06-07-2015, 07:39
GEJ HDR :mrgreen:
A ja byłem wczoraj w Pszczynie. Wyszło jakieś 70 km. Najlepszy był moment gdy jadę po płaskim i brakuje mi już napędu (single 36x16) i nagle wyprzedza mnie koleś na szosie :D
A ja w sobotę miałem bliskie spotkanie z maską Suzuki Vitara. Zbity mięsień czworogłowy i nadgarstek. łapa wczoraj spuchnięta dość mocno, ale dziś już ciut lepiej. Rower do servisu. Przednie koło do śmieci. Co dalej się okaże... A już w tym tygodniu zaplanowany wyjazd... No rzesz pi..pi..pi... No trudno, takie życie.
MadOnion
06-07-2015, 08:31
Przy napędzie 36x16 to Anton by Ciebie wyprzedził z Komornikiem na bagażniku :P
superkomornik
06-07-2015, 08:34
A ja byłem wczoraj w Pszczynie. Wyszło jakieś 70 km. Najlepszy był moment gdy jadę po płaskim i brakuje mi już napędu (single 36x16) i nagle wyprzedza mnie koleś na szosie :D
On miał pewnie 52x12 ;)
A ja w sobotę miałem bliskie spotkanie z maską Suzuki Vitara. Zbity mięsień czworogłowy i nadgarstek. łapa wczoraj spuchnięta dość mocno, ale dziś już ciut lepiej. Rower do servisu. Przednie koło do śmieci. Co dalej się okaże... A już w tym tygodniu zaplanowany wyjazd... No rzesz pi..pi..pi... No trudno, takie życie.
O kurka, współczuję. Z drugiej strony dobrze że nie połamałeś się czy coś gorszego. Facet wymusił czy co?
Ja za to na weekend zostałem wyjazdowym singlem :mrgreen:
Pocisnęliśmy pod Smrek. Zdecydowanie polecam jeśli ktoś się zastanawia czy tam się wybrać, bawiłem się jak dzieciak w lunaparku :D
Niestety jeden kolega rozsmarował się na konarze. Poobijana twarz, rany na nosie, nogach, poobcierane dłonie. Kask do śmieci ale lepiej kask niż głowa.
Ale poza tym jednym przykrym incydentem to była czysta zabawa :D
p8zV__2a5cw
Na płaskim 36x16 to masakra, na górki idealne
Facet wymusił, ale ja też powinienem przewidzieć taki rozwój zdarzeń. No, po nocnym dyżurze byłem... Załatwiliśmy wszystko między sobą.
Bez kasku już nie wsiadam na rower. Człowiek stary a głupi.
Mam nadzieję, że rower będzie cały i tylko koło do wymiany, bo "na szybko" nic dobrego nie kupię, tym bardziej, że szkło zaplanowane ;)
Fajna trasa Damian, coś podobnego jest w Głuszyckiej Strefie MTB, tylko chyba nie aż tyle, ale i tak fajnie. Jak dojadą moje Maxxis Momo, to też planuję trochę wrócić do lasu.
Brooks Cambium C17 Carved daje radę i na dłuższych trasach, oj jak bardzo daje radę. :mrgreen:
ostrzegam: niebieski z rycerzowej na krawców wierch to jakaś masakra jest
w pewnym momencie niosłem rower na plecach trzymając jedną ręką a drugą walczyłem o życie chwytając się korzeni i luźnych kamieni
katastrofa
moje koło nigdy już tam nie postanie
dominikpl72
06-07-2015, 13:38
Witam forumowiczów
Dotychczas bez większych problemów używałem miejsko i pozamiejsko-trekkingowo roweru trekkingowego Merida Crossway 8700 - z tym że ten rower (gładkie opony) nie nadaje się na bardziej piaszczyste dukty.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/15234328938_ff439b6458_b-1.jpg
źródło (https://c2.staticflickr.com/4/3929/15234328938_ff439b6458_b.jpg)
Ponieważ zanosi się na to, że wakacje spędzę w lasach z dość piaszczystymi drogami - chcę "na szybko" kupić uzywany rower górski 26 cali.
Nie musi być przeznaczony do jakiś super wyczynów i obciążeń - zależy mi na przyzwoitej jakości i wytrzymałości.
Budżet - około 1500 PLN
Znalazłem takie dwie oferty na allegro:
Kellys Madman (Hydraulika, Deore)
http://allegro.pl/show_item.php?item=5508387873
GIANT XTC840 (Deore hydraulika)
http://allegro.pl/show_item.php?item=5498618527
Czy możecie wypowiedzieć się - co sądzicie na temat tych rowerków ?
ja bym na twoim miejscu brał od razu reginę albo glory ;)
dominikpl72
06-07-2015, 13:47
ja bym na twoim miejscu brał od razu reginę albo glory ;)
Hmm czy mam rozumieć twój komentarz tak, że strzelam z armaty do wróbla ?
Świadomie zakładam, że chcę spróbować większej zmiany niż tylko wymiana opon - ale bez przesady :)
nie słuchaj mnie ;) za gorąco i palma mi bije
ostrzegam: niebieski z rycerzowej na krawców wierch to jakaś masakra jest
w pewnym momencie niosłem rower na plecach trzymając jedną ręką a drugą walczyłem o życie chwytając się korzeni i luźnych kamieni
katastrofa
moje koło nigdy już tam nie postanie
dla mnie ostrzeżenie brzmi na równi z tym, jakbyś opisywał szlaki na Marsie (kosmicznie), hehe
p.s
wyszedł ze mnie leń i zamówiłem to siodełko WB, co zalinkowałeś ostatnio,
jak chcesz pomacać, to na rozgrzewkę w me strony zapraszam
MadOnion
06-07-2015, 14:35
Budżet - około 1500 PLN
Jak byś w budżecie nie zjadł jednego zera ; ) to bym Ci mój sprzedał :twisted:
chudeusz
06-07-2015, 14:39
No to się kolega dużo dowie.... :P
MadOnion
06-07-2015, 14:47
No! Już coś wie ; )
Oba rowery dupy nie urywją, ale ze wskazaniem na Kellysa mimo słabych piast. Giant ma napęd 3x8 i obecnie są już problemy z dostaniem sensownych komponentów na 8 biegów.
Cebula zbierasz na pełne zawieszenie ? :D
MadOnion
06-07-2015, 15:15
Jak bym miał luźne z 5-6tys. to może i bym kupił jakiegoś enduro.
Choć coraz mocniej skłaniam się ku jakiejś rasowej 29 HT lub ewentualnie 27,5 FS
nikoniarz
06-07-2015, 18:26
5-6k za enduracza? To chyba za jakąś atrapę :D
nikoniarz
06-07-2015, 18:53
Nie przesadzam. Za ta cenę to przyzwoite HT można miec...
nikoniarz3100, nie każdy potrzebuje mieć rower z wysokiej/najwyższej półki,
sam jestem zainteresowany jakimś fullem, właśnie w takich granicach cenowych (no powiedzmy za bardziej 6 niż 5 koła)
w tej chwili mam HT za ok. 4 koła i jest mi w zupełności wystarczający, (oczywiście, jak na HT) , po prostu spełnia w 100% zadania postawione przed nim w terenie dla niego odpowiednim. Fulla chciałbym w specyfikacji podobnej, podstawa to dobra rama, a osprzęt można z czasem wymienić na lepszy (jakby co)
Może masz / macie coś do zaproponowania, gdyż w temacie FS to słaby jestem, nie wiem na co przykładać wagę, przy wyborze., pomożecie ? :)
dla przykładu, takie cuś warte jest cokolwiek ?
http://www.decathlon.pl/rower-mtb-rockrider-740-s-id_8326407.html
nikoniarz
06-07-2015, 19:57
Ja powiem tak- jeden powie, że za 5-6k kupi fajnego fulla, drugi powie, że przecież za 3k można mieć fulla... Ja wyraziłem tylko swoje zdanie. Co do propozycji- nie wiem co Ci doradzić bo tak naprawdę mało sprecyzowałeś swoje wymogi. Rzuć okiem na Canyona, bo są dość atrakcyjne cenowo i może znajdziesz coś dla siebie. Kumpel kupił i jest happy... W fullu podstawa to rama i zawieszenie (damper i amor przedni), wcale nie mniej ważne są hamulce i koła.
no więc rowera używam w 100% amatorsko i bez zbytniej napinki (?? hehe, niezła charakterystyka)
obecnie, najczęściej robię sobie nieopodal domu wycieczki, typu: 16km dojazdówki asfaltem tam i nazad,16 km pod górkę i z górki w terenie dla HT już bardzo wymagającym (dużo kamieni, strumyki, dziury, etc.)
W czasie gorszej pogody i czasów mniej sprzyjających, lubię sobie pomykać drogami asfaltowo-gruntowymi tak ok.30-50km
nikoniarz
06-07-2015, 20:16
No to rzuć okiem na najtańszego Canyona Nerve AL na kołach 27,5. Kumpel właśnie takiego kupił. Dla potencjalnego odbiorcy to jest spoko sprzęt- ktoś kto szuka względnie taniego fulla będzie zadowolony. Pojeździłem nim i w ramie i zawieszeniu jest bardzo duży potencjał nawet dla bardziej wymagających. Aczkolwiek na starcie potencjał jest skutecznie chłodzony przez niektóre rzeczy naprawdę odstające klasowo od bazy czyli od ramy i zawieszenia. Oczywiście mowa o potencjale jak na tego typu sprzęt. Po wymianie słabych ogniw można na takim rowerku sporo zdziałać.
rzeczywiście fajne rowerki, patrzę na tego Nerve AL 7.9 z kołami 29cali, bo jakoś mi się podobają te duże (mierzę 182cm wzrostu), chociaż nie wykluczam na obecnym etapie innych rozwiązań, dzięki za trop, jak coś popytam jeszcze
aa, co masz na myśli pisząc o słabych stronach jego osprzętu ?
nikoniarz
06-07-2015, 20:33
Kiepskie hamulce, cały napęd... Żebyś nie zrozumiał mnie źle- to wszystko działa ale... No właśnie to ale... Jak ktoś bardziej obeznany wsiada na ten rower i próbuje wykorzystać potencjał jaki daje 120 mm skoku i koła 27,5 to od razu wyłapuje niedomagania. Hamulce skutecznie osłabiają chęć szaleństw, napęd działa tak jak przystało na jego klasę czyli przeciętnie... Oczywiście to jest zdanie z mojej punktu widzenia, ale jest ono takie może tylko dlatego, że od paru lat jeżdżę na osprzęcie dużo wyższej klasy. Tak czy siak ten rower jest wg. mnie warty każdej złotówki mając świadomość jego słabych stron.
no racja, hamulce najtańsze Shimano 160mm , sam już "doszedłem" na swoim przykładzie, że to za mało na górki
a co powiesz o amorku Fox 32 Float CTD, zdaje się, że nie ma blokady z kierownicy, a to powinien być już standard MZ , porównasz go jakoś z Rebą RS ?
nikoniarz
06-07-2015, 20:52
System CTD jest calkiem skuteczny w trybie Climb. Nie tak sztywny jak Reba. Oczywiście Reby tez nie da się zablokować na twardo bo zawór floodgate otwiera blokadę przy mocnych uderzeniach. Tak czy siak lubię i CTD i MC...
Edit. Co do blokady na kierze- ja nie potrzebuje takiego czegoś więc dla mnie to nie ma znaczenia.
Tak sobie popatrzyłem na kategorię Urban i dwa topowe modele Urban 7.0 oraz Commuter 7.0. Ciekaw jestem z czego wykonane są błotniki w tym drugim modelu, że kosztują 1800 złotych?
rortor a jak siodło ? bo ja w sumie jeszcze nie zanabyłem, miękkie czy twarde ? ;)
nie kupuj fula, jak nie pędzisz po kamerdolcach to chyba nie ma sensu
rortor a jak siodło ? bo ja w sumie jeszcze nie zanabyłem, miękkie czy twarde ? ;)
nie kupuj fula, jak nie pędzisz po kamerdolcach to chyba nie ma sensu
siodło raczej z tych twardych (przynajmniej w porównaniu do mojego starego Authora, i jakiegoś oryginalnie zanabytego z rowerem Cube) ale w praktyce nie sprawdzałem jeszcze, bo żem się zaczytał o Canyonie
zaraz, zaraz jeszcze raz,.. dlaczego nie kupować fulla ? :)
a bo po co w sumie ?
"lubię sobie pomykać drogami asfaltowo-gruntowymi tak ok.30-50km"
szkoda kasy, sam bym pohasał nas sztywniaku czasem ;)
nikoniarz
06-07-2015, 21:35
a bo po co w sumie ?
"lubię sobie pomykać drogami asfaltowo-gruntowymi tak ok.30-50km"
szkoda kasy, sam bym pohasał nas sztywniaku czasem ;)
A reszty na serio nie zauważyłeś? :)
najczęściej robię sobie nieopodal domu wycieczki, typu: 16km dojazdówki asfaltem tam i nazad,16 km pod górkę i z górki w terenie dla HT już bardzo wymagającym (dużo kamieni, strumyki, dziury, etc.
Przyszło lato a człowiek nie ma czasu na kręcenie :(
Jedyne co mi się udało to w sobotę po przejechaniu 180 km blaszakiem wsiąść na siodełko przed wykładami - ale jedynie na kilka minut - fajny podjazd w Janowcu - bruk jak we Flandrii a nawet lepszy - tylko rower wypożyczony więc frajda z jazdy @$#&*%?#@!!!! trzy razy zakładany łańcuch poza tym forma ramy, hmmmm, lepiej nie mówić (pisać), więc jeżeli zacznę znowu nadal narzekać na mój traktor to mnie opieprzcie ;)
no właśnie wiem, że do jazdy szutrowo-asfaltowej, to mi HT w zupełności wystarcza, ale celuję w rower pod kątem tych bardziej wymagających ścieżek, najlepiej mieć dwa rowerki, bo ideału pewnie nie znajdę
Z dotychczasowego doświadczenia wiem, że rower dla mnie (mojego stylu jazdy) powinien mieć jak najbardziej ostry kąt główki ramy (wpadanie do dziur, przejeżdżanie rynien) i tu jest generalnie problem, bo to ( z tego co zauważyłem) podraża całą inwestycję (np. Canyon' y, które mi podpowiedział nikoniarz3100) mają niestety ten kąt zbyt stromy (69, 69,5st)
rortor a jak siodło ? bo ja w sumie jeszcze nie zanabyłem, miękkie czy twarde ? ;)
zainstalowałem siodło, twardsze niż poprzednie, ale mi w sumie inny cel zakupu tego siodła przyświecał -
potrzebowałem węższego, gdyż przy zjazdach stare mi nieraz zahaczało o spodnie, jak tyłek zwisałem nad tylnym kołem. To WTB ma 15,2 cm w najszerszym miejscu, poprzednie 16,7cm
węższego nie chce, bo mi komfortu zbyt mało daje, a d.pa swoje już wymaga ;)
do starego dokupię sztyce i będzie na komfortową jazdę po drogach ubitych
MadOnion
07-07-2015, 08:54
Dzwon fest, połamane obojczyki, kręgi szyjne i lędźwiowe, nadgarstki, wybite barki.
5-6k za enduracza? To chyba za jakąś atrapę :D
6k - atrapa ; )
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/967c2ae04b169f07e7fa8fdfd110551ef-1.jpg
źródło (http://static.vpress.cz/photo/03/967c2ae04b169f07e7fa8fdfd110551e-f.jpg)
WTB chyba ogólnie ma przyzwoite siodła. Ja mam silverado i też jest ok.
nikoniarz
07-07-2015, 11:03
Dzwon fest, połamane obojczyki, kręgi szyjne i lędźwiowe, nadgarstki, wybite barki.
6k - atrapa ; )
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/967c2ae04b169f07e7fa8fdfd110551ef-1.jpg
źródło (http://static.vpress.cz/photo/03/967c2ae04b169f07e7fa8fdfd110551e-f.jpg)
No w paru kwestiach niestety tak :D
http://www.giant-bicycles.com/pl-pl/bikes/model/trance.27.5.4/18865/76337/
http://www.kellysbike.com/PL/rowery-2015/gorskie/fullsuspension/enduro-27-5/swag-10#.VZuQlmdxm70
a te "atrapy" , co o nich sądzicie ? oba w cenie 6 koła, Kellys rewelacyjny kąt natarcia koła, (amor wytrzyma ?, nie za słaby jest ?)
Będzie git. Jak by coś to podmienisz to czy tamto :)
MadOnion
07-07-2015, 11:45
No w paru kwestiach niestety tak :D
Też bym wolał BMC TE01 a śmigam na atrapie Wiliera ;p .. jak żyć :mrgreen:
superkomornik
07-07-2015, 11:48
A co ja mam powiedzieć. Mam atrapę atrapy :( Cud że się nie zabiłem w niedzielę na górkach :mrgreen:
MadOnion
07-07-2015, 11:55
Powinieneś się sam wychłostać :P
Będzie git. Jak by coś to podmienisz to czy tamto :)
z takiego założenia wychodzę, zakupić porządną ramę i w trakcie użytkowania to, czy tamto podmienić (taki zakup na raty, co by szoku nie przeżywać na wstępie. W ten sposób rozwinąłem swojego HT Cube i jestem z tego rozwiązania zadowolony :)
Ten Kellys się mi podoba i kolor podobny do obecnego, ... może się nikt nie zorientuje :mrgreen:
Skonczylem (no dobra prawie skonczylem bo jeszcze musze ustawic przerzuty, zmienic kloce na karbony, uciac drutexy bo sa pelnej dlugosci poki co) i wyszlo mnie tyle co na zdjeciu:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/B3L7pE-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img538/6807/B3L7pE.jpg)
Pora umierac.
Słuchajcie ludziska, mam zgryz bo właśnie trafił mnie szlag i zaraz wyjdę z siebie, gdyż nic mnie tak nie w****ia jak oszuści i kombinatorzy starający się na każdym kroku okraść i oszukać naiwnego kupującego. Jak zawsze powtarzałem pod te określenia idealnie wpasowują się niemal wszyscy handlarze autozłomem - złodzieje, kombinatorzy i przekręciarze. Tu mamy kumulacje handlarzyna autozłomem uprawiający te same metody na rynku rowerowym... ale do rzeczy.
Przed ok tygodniem znalazłem na olx świetną maszynkę - http://olx.pl/oferta/rower-mtb-bulls-carbon-xtr-full-CID767-IDavc5D.html#37f1a2bcb6. Jako, że jest to niedaleko, w samym Wielkopolskim Parku Krajobrazowym po którym niemal każdego dnia zasuwam z kolegami na rowerkach to czym prędzej podjechaliśmy na oględziny. Wszakże cena wyborna a rower topowy - wystawiony był za 4250zł, kolega - bo on był głównym zainteresowanym - utargował na 3600zł. Oczywiście po oględzinach na których wyszło co następuje:
- pod suportem zamocowana była mała saszetka na drobne z diodową latarką. obklejona żółtą taśmą. po jej oderwaniu nasze ręce, szczęki i wszytko co odstawało - najzwyczajniej opadło do samej ziemi. Torebeczka ów została do karbonowej ramy... przywiercona trzema blachowkrętami... po ich odkręceniu naszym oczom ukazały się wielkie na kilka milimetrów, poszarpane, popękane dziury po wspomnianych śrubach. Czegoś takiego w życiu nie widziałem, rower użytkowany przez kompletnego druciarza... Ludzim, którzy jak Wy kochają rowery po prostu łzy stają w oczach widząc coś takiego. Rozumiem srać kasą i nie dbać ale w tak tandetny, debilny sposób naruszać konstrukcję kompozytowej ramy w miejscu, gdzie działąją naprwdę duże siły... nie umiem tego wytłumaczyć. Jakby kupić Subaru (bo to rower tej mniej więcej klasy, nowy ok 4000 EU) i na kokpicie wiertarką przymocować pamperka na sprężynce...
- to nie koniec. koła w bajku to xtr. mega dobry set. w tylnej obręczy komuś przeszkadzała presta i postanowił zamienić wentylek na samochodowy. niby nic takiego, prawda? wiecie w jaki sposób to zrobił? rozwiercił wiertarką dziurę, żeby wszedł samochodowy... na dodatek w tak tandetny i makabryczny sposób, że dookoła same szramy, poszarpany metal, odpryski. pomijając kolejny, skrajny debilizm inicjatora pomysłu oczywistym jest , że koła po pierwsze tracą swoją strukturę i podstawową zaletę tubuless... ręki i szczęki opadły kolejny raz...
- kolejne sprawy w dużym, telegraficznym skrócie - nie działa blokada w amortyzatorze i manetka. W nosie mam już to czy to tylko kilka ml oleju czy może walnięty tłumik i manetka, czyli rzeczy za ponad tysiaka...
heble wpadają w tak kolosalne drgania, rezonans i szarpanie, że mam głęboką obawę czy to tylko zastane klocki i tarcze. czegoś takiego w życiu nie widziałem ale mniejsza z tym...
Podsumowując - rower na kompletnym wypasie, urządzony przez któregoś z poprzednich właścicieli tak, że słów brakuje. Ponoć wzięty w rozliczeniu od kogoś tam, sprzedawał go przesympatyczny jegomość, ojciec obecnego właściciela, który pracuje za granicą i pozbywał się niby z racji braku czasu na jego użytkowanie. Nie podejrzewam, że niemal 70 letni Pan miał pojęcie co sprzedaje i jakie wady rower posiada. Kto i dlaczego tak zmasakrował rower - to już nie moja sprawa, kolega oczywiście zakup odpuścił.
Dziś wchodzę na allegro a tam się pojawia co? Ano to:
http://allegro.pl/bulls-carbon-rock-shox-sid-full-xtr-8-8kg-i5521459000.html
"ROWER W STANIE BARDZO DOBRYM, NAPĘD/OSPRZĘT NIE WYKAZUJE ZUŻYCIA, RAMA BEZ ŻADNYCH USZCZERBKÓW"
Kolega czym prędzej za telefon i kilka pytań o historię i stan. Oczywiście pada szereg bredni począwszy od historii sprzętu po - co najistotniejsze - jego stan. Cytuję "Panie, o co panu chodzi, rower jak nowy, rama idealna, żadnych pęknięć tam nie ma i nie było! Nie znasz się pan na rowerach! Wszystko pracuje idealnie!"
Przyznał się jedynie do rozwierconego tylnego koła - czego oczywiście nie omieszkał zamieścić w ogłoszeniu i skrzętnie ukryć na zdjęciach. Przecież to taki drobiazg, że koło za grube tysiące jest praktycznie na złom...
Generalnie wrażenie po rozmowie jak na wstępie - druciarz, matacz i kombinator. Ciekaw jestem jedynie czy wali głupa idąc po bandzie czy praktykując samochodowe szpachlodruciarstwo zalepił te dziury jakimś gównem i siknął szprajem... wcale by mnie to nie zdziwiło.
W razie czego kolega dysponuje pełnym nagraniem całej rozmowy.
Jesteście na kilku, znaczących forach rowerowych bo często czytując je Was tam widuję - ostrzeżcie ludzi bo ktoś może wdepnąć na ładną minę. Zdjęcia z telefonu wykonane przy oględzinach zaraz wrzucę...
Artur Ty zyjesz :shock: A cala akcja juz niestety standard - jak z autami, motocyklami i w sumie wszystkim co na OLiks/aledrogo... pieknie na fotach, a w realu kupa total.
chudeusz
07-07-2015, 17:26
Skonczylem (no dobra prawie skonczylem bo jeszcze musze ustawic przerzuty, zmienic kloce na karbony, uciac drutexy bo sa pelnej dlugosci poki co) i wyszlo mnie tyle co na zdjeciu:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/B3L7pE-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img538/6807/B3L7pE.jpg)
Pora umierac.
Strasznie ciężkie to siodełko....
Żyję Marcin, żyję :) Powiedzcie mi tylko jak tu wkleić fotę z dropboxa bo jeszcze z niego nie udostępniałem. Jak wklejam linka, który się wygenerował poprzez udostępnienie zdjęcia w dropboxie to nie widzę fotki...
Tak wyglądał delikwent z zamocowaną torbą i po odkręceniu blachowkrętów. Niestety rozwierconego koła kolega nie sfotografował.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl-web.dropbox.com/get/rower/20150630_123033.jpg?_subject_uid=408473590&w=AAAMpPPItTupdVNP2hHbVwJXTnHta8RO54ggLjG4eARczw)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl-web.dropbox.com/get/rower/20150628_210445.jpg?_subject_uid=408473590&w=AADklbSYWbjNRTis37K6iObMMErh4UvQGx9Q86uhFSOv2w)
superkomornik
07-07-2015, 21:16
Nic nie widać.
O mamo, ale historia :shock: Poka te zdjęcia, bo na razie nic nie widać.
Nosz kruca fuks jak nie widać jak widać? Ja widzę! To dlaczego wy nie widzicie... nie ogarniam tego dropboxa, poddaję się...
My nie widzimy, bo pewnie nie udostępniłeś obrazków.
zdybo, proszę, jak dziecku. mam folder, w nim zdjęcia, wskazując na fotkę pojawia się przycisk "udostępnij", klikam na niego i pojawia się okno z "udostępnij łącze do pliku" a w nim
https://www.dropbox.com/s/5xd0mub3hos3dts/20150630_123033.jpg?dl=0
i drugie
https://www.dropbox.com/s/r27xk6utet2ncux/20150628_210445.jpg?dl=0
po wklejeniu do posta poprzez ikonkę z obrazkiem jak to zawsze robiłem fotka się nie pojawia. co robię źle? kiedyś w dropboxie były foldery publiczne, teraz nic takiego nie widzę a udostępnić mogę tylko konkretnym osobom...
kuźwa, XXI wiek a tu nadal problemy z prostym udostępnieniem fotki z sieci, paranoja...
coś chyba z przeglądarką, bo ja też od pewnego czasu "przestałem umieć wklejać zdjęcia" :(
Nie wiem, nie znam się, dropsy to ja tylko w dzieciństwie ssałem. Ja mam własny hosting, który ma zwykłe linki kończące się *.jpg. ;)
Fotosy z linków widać, no trochę podziurawiona rama, ale do jeżdżenia po bułki styknie. Natomiast zastanawia mnie jakie było przeznaczenie owej torebki?
Nie wiem, nie znam się, dropsy to ja tylko w dzieciństwie ssałem. Ja mam własny hosting, który ma zwykłe linki kończące się *.jpg. ;)
Fotosy z linków widać, no trochę podziurawiona rama, ale do jeżdżenia po bułki styknie. Natomiast zastanawia mnie jakie było przeznaczenie owej torebki?
Pojęcia nie mam zielonego. Zwykła plastikowa torebeczka podsiodłowa firmy Topex czy inna Biedronka na zameczek a do niej doczepiona mini lampka na diody. Może chciał obniżyć środek ciężkości :D Tak czy inaczej - szczyt debilizmu i technicznego prostactwa...
Ale jaja, normalnie wierzyć się nie chce :shock:
;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/vV6B6ua-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/vV6B6ua.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/dpil1FL-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/dpil1FL.jpg)
chudeusz
07-07-2015, 23:06
To miało być rowerowe podświetlenie led rodem z "szybcy i wściekli"
http://namasce.pl/wp-content/uploads/2013/06/mitsubishi_lancer_fast__furious_1.jpg
superkomornik
07-07-2015, 23:44
Albo miejsce na jakiś silniczek na podjazdy ;)
Chaos, rzuciłeś rower w dolinę? ;)
Trochę się napiołem dziś (wczoraj). Zapakowałem rowerze, targam je ponad 300km. Podróż przeszły bez problemu, a trochę się tego obawiałem. Zajechałem na miejsce, podokrecalem Zdemontowane na czas transportu pierdoły i.... I postawiłem obok siebie. Oczywiście jeden się musiał gwiznać i jak domino poleciała reszta. Efekt dwa lusterka poszły się.... i jedna złamana nóżka, plus ogólne kancery na lakierze. I jeszcze padać zaczęło, topie smutki w EB.
MadOnion
08-07-2015, 07:33
...
- pod suportem zamocowana była mała saszetka na drobne z diodową latarką. obklejona żółtą taśmą.
Dziś wchodzę na allegro a tam się pojawia co? Ano to:
http://allegro.pl/bulls-carbon-rock-shox-sid-full-xtr-8-8kg-i5521459000.html...
Pomijając fakt wiercenia w karbonie ale nigdy bym nie wpadł na to żeby tam zainstalować jakiś gadżet na pierdoły :mrgreen:
Opis w aukcji: WAGA ROWERU....LŻEJ SIĘ NIE DA :)
za mało dziur! śmiało można jeszcze zejść niżej z waga :twisted:
Shao: extra waga Ci wyszła ;>
Anton rzucił enduracza i będzie teraz szosą podjeżdżał
szało, coś cienka ta waga
weźmiesz 8 browców do plecaka i wszystko wróci do normy ;D
Pomijając fakt wiercenia w karbonie ale nigdy bym nie wpadł na to żeby tam zainstalować jakiś gadżet na pierdoły :mrgreen:
Akurat wiercenie w karbonie to nic takiego, takie kolka dla przykladu to prawie wszystkie wiercone ;) w koncu jakos nyple trzeba wsadzic ;)
Shao: extra waga Ci wyszła ;>
Anton rzucił enduracza i będzie teraz szosą podjeżdżał
Zdziwilem sie bo liczylem na 7.3. Oczywiscie jak zmienie siodelko na wlasciwe to wzrosnie o ~50g, ale to se moge zrzucic robiac otwory na trzymadlo pod worek z biedronki. ;)
szało, coś cienka ta waga
weźmiesz 8 browców do plecaka i wszystko wróci do normy ;D
Dlatego jezdze bez plecaka... :mrgreen: I rower nad glowa mozesz miec tylko wtedy gdy masz bloto do szyi. Inaczej lamiesz zasady dobrego smaku! :twisted:
Mój rower lubi błoto. Obraził by się jak zostałby nad nim przeniesiony :)
MadOnion
08-07-2015, 09:20
No dlatego chodziło mi nie o fakt wiercenia tylko instalowania czegoś pod supportem :
Jeden wyjazd i urwane ;> polecam szukanie czegoś w tej torebce po jakimś błotnistym wypadzie :P
Instalowac pod supportem, prawie brzmi jak IT ;)
W sumie jakbym wrzucil kasete SR to jeszcze bym ucial pare gram (teraz Chorus na pokladzie bo kosztuje 1/3 SR, a dziala tak samo, a nawet lepiej bo zyje dluzej, tylko wazy pare g wiecej) ;)
5-9 koła euro ;)
http://ebike-mtb.com/en/first-ride-specialized-turbo-levo-fsr-expert-6fattie-2016-3/
Canyon wrzucil ostatnio takie cos:
http://www.bikerumor.com/2015/06/30/closeup-look-at-canyons-ultimate-cf-evo-slx-road-bikes-plus-actual-weights/
MadOnion
08-07-2015, 10:21
Za same komponenty THM Clavicula można mieć z dwa fajne rowery :D
Edit:
Wiecie może czy można zastosować łańcuch cn-m9000 do napędu 10s ?
Mikroapdejt (kasztany bo tylko wylazlem na chwile i nawet WB mi sie nie chcialo ustawiac :D):
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/WJHjos-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img909/913/WJHjos.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/Hr1CA2-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img538/3604/Hr1CA2.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/O5lR0O-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/2937/O5lR0O.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/ezlFE5-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img901/6240/ezlFE5.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/OkGC4S-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img909/2559/OkGC4S.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/jbITW7-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/5254/jbITW7.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/WNdB3e-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img540/3101/WNdB3e.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/3xPkkW-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/9193/3xPkkW.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/2eL0Qi-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/1607/2eL0Qi.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/PEUXDw-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/2272/PEUXDw.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/IvW4hj-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img911/1659/IvW4hj.jpg)
Ale jeszcze nie jezdzilem bo ledwo co przestalo padac, a teraz ide jesc kolacje. Moze w sobote sie przejade. Jacys mlodzi zolci przelazili i "UO KUR$#@$ jaki rower" :shock: :shock: :mrgreen:
Musisz zejść jeszcze 0.295 i będzie git ;)
Jak obiore cebule to akurat bedzie!
MadOnion
08-07-2015, 15:24
Od kabli po cebule ... huhhhhhhhhhhhhhhh
shao, możesz rzucić linka z tymi karbonowymi rzeczami u Was? Ramy, widelce itp?
urwałem 3 centy (pewnie z 5 gram ;) ) nie wiem czy nie przesadziłem ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/Z69tmd2-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/Z69tmd2.jpg)
Bez sensu. Będziesz wolniej w dół jechał.
;)
mam nadzieję bo za szybko to bez sensu ;)
widoków nie można podziwiać
Jak ktoś chce to jest rama na szosę Author karbonowa + widelec, rozmiar chyba 56 do kupienia w dobrych pieniądzach. Klient zamówił i miał wypadek, więc już mu niepotrzebna. :(
sztycę po taniości wezmę jak by inny klient miał wypadek ;/
Dzisiaj zrobiliśmy rodzinnie 80km wzdłuż wybrzeża ;-)
Młody ma mowy rekord ;-)
Pogoda średnia bo zlało nas dwa razy.
A dla chudeusza fotka spodenek vitesse :-)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images.tapatalk-cdn.com/15/07/08/d3a9b19f70b6ccc22400319233fa85bd.jpg)
chudeusz
08-07-2015, 21:16
Ty mnie tu nie nie fotkuj tylko pisz jak się sprawują. Bo moje biedne 4 litery znikąd pomocy nie mają :P
A na zdjęciu który to Jarek? ?
Edyta mówi, że fajną masz maszynę Marcin :). Jakby Ci się znudziła i chciałbyś wyrzucić jak chaos swego grata, to ja chętnie przygarnę :D.
a mój rower po bliskim spotkaniu z Vitarą robi dwa ślady... no rzesz... no i na szybko trzeba coś kupić, bo sezon w pełni...
Dobrze, że nie cztery... ;-)
Co to?! Sezon na wypadki?! Marek mam nadzieje, ze calys i zdrowy, rower mozna kupic kolejny.
Tomek (ch, nie z :twisted:) wpadaj to dam Ci sie karnac chociaz Giantem ;)
Kurna, rano bylo sucho (w miare), a teraz znowu pada... i nadciagaja dwa ogromne tajfuny... trzeba pojezdzic w domu chociaz dzisiaj bo ostatnio mam za dlugie przerwy, a tu prawie pol miesiaca przelecialo.
Jarek niezly dystans dla mlodego i dla Ciebie z balastem w takim terenie i na mokro. Graty!
Z racji że na Słowacji posiadanie kasku jest obowiązkowe zwracam się z prosbą. Potrzebuje kupić coś bardzo lekkiego małego. Do tej pory byłem zwolennikiem jazdy w czapeczce no ale cóz. Koś coś doradzi w tym temacie
Tomek spodenki spoko, ale szału nie ma. Moje 4 litery nie odczuły jakiejś wielkiej poprawy komfortu, jest lepiej ale tylko trochę.
Z drugiej strony to trochę lepiej pozwoliło wczoraj jeździć 5h, bez większych problemów.
Jaki budzet? I bardzo dobrze, ze jest obowiazkowe posiadanie kasku.
Przegladam oferty i widzę rozpiętośc cen od 50-ho ho ho. Tak do 100 zł jestem skłonny wydać.
chudeusz
09-07-2015, 08:38
Dzięki Jarek. Ważne, że nie jest gorzej a jeśli jakościowo są dobre to zamawiam ;).
Przegladam oferty i widzę rozpiętośc cen od 50-ho ho ho. Tak do 100 zł jestem skłonny wydać.
Idz do Decathlonu jak masz w okolicy, tam bedzie tanio i w miare sensownie. Ale za 100 moze byc ciezko, 150 juz predzej.
superkomornik
09-07-2015, 08:45
W decu mozna dorwać kaski Bella za 50-100zł.
Zaś wynalazłem cos takiego 220 gr tylko nie wiem czy nadaję się na ścieżki rowerowe asfaltowe. Ot takie 70-80 km do 2,5 godz. na rowerze trekingowym :-)
http://www.cyklotur.com/kaski-i-ochraniacze/kaski-rowerowe/mtb/p,kask-rowerowy-mv88-czarny-meteor,483919.html
80km w 2.5h na rowerze trekingowym? No nie wiem... I tak lepiej zalozyc kask na leb najpierw, potem szukac po necie lepszych cen.
80km w 2.5h na rowerze trekingowym?
Wiem że się wlekłem i można szybciej ale ja dopiero jak zmieniłem "górala" na rower miejski odżyłem a raczej mój kręgosłup i odkrywam radośc z jazdy.
superkomornik
09-07-2015, 08:56
Miałem (w sumie mam nadal tylko się kurzy) kask Meteora i pamiętam że był cholernie niewygodny.
http://www.decathlon.pl/kask-miejski-na-rower-intermod-id_8304263.html
http://www.decathlon.pl/kask-miejski-na-rower-roam-id_8244279.html
http://www.decathlon.pl/kask-miejski-na-rower-500-niebieski-id_8326830.html
http://www.decathlon.pl/kask-miejski-na-rower-500-biay-id_8328688.html
Mi to się najbardziej podoba taka wersja jaka miał 40 lat temu Szurkowski :-)
kask Meteora i pamiętam że był cholernie niewygodny
Pysznie a ja właśnie ze względu na wagę jego sobie upatrzyłem :-(
Wiem że się wlekłem i można szybciej ale ja dopiero jak zmieniłem "górala" na rower miejski odżyłem a raczej mój kręgosłup i odkrywam radośc z jazdy.
32km/h srednia na takim dystansie to wyczyn dla wiekszosci tutaj, a Ty mowisz, ze sie wlekles i to jeszcze na rowerze, ktory nie sluzy do zapitalania? :shock:
40 lat temu nie miales tylu zagrozen na drodze.
Rower z podnuszkiem osłoną na łańcuch i bagażnikiem ot aby nie być gołosłownym :-)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/146172764/Rower/Rower/11267056_821967884525284_294571593638955322_n.jpg)
fajnie tam masz, przyjechał bym ;D
Rower z podnuszkiem osłoną na łańcuch i bagażnikiem ot aby nie być gołosłownym :-)
Krzychu dostanie zawalu jak tu zajrzy... A rower ok, dobre okolice! Tym bardziej powinienes miec kask na bani, czapka na tych kamykach raczej duzo Ci nie pomoze.
a mój rower po bliskim spotkaniu z Vitarą robi dwa ślady... no rzesz... no i na szybko trzeba coś kupić, bo sezon w pełni...
ma nadzieję że vitara nadaje się już tylko na złom ;D - szkoda całkowita
Mam pytanie do tych co używają spinek do łańcucha. Czy przy zmianie łańcucha wymieniacie też spinkę?
Mam pytanie do tych co używają spinek do łańcucha. Czy przy zmianie łańcucha wymieniacie też spinkę?
Zmieniasz lancuch - zmieniasz spinke. Czyscisz lancuch - nie zmieniasz spinki ;)
chudeusz
09-07-2015, 12:08
Ja wymieniłem ale czy to było konieczne? Ciężko stwierdzić. Skoro rozciągnął się łańcuch to i pewnie też spinka.
Do tej pory też tak robiłem, ale jak kiedyś spinka kosztowała 2 zeta, tak teraz ponad 7 i się zastanawiam dlaczego?
schwepes
09-07-2015, 12:21
Trzeba wymienić. Spinka rozciąga się mniej więcej tak samo jak łańcuch.
wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk
Do tej pory też tak robiłem, ale jak kiedyś spinka kosztowała 2 zeta, tak teraz ponad 7 i się zastanawiam dlaczego?
Bo swiat poszedl do przodu ;)
schwepes
09-07-2015, 12:33
Mikroapdejt (kasztany bo tylko wylazlem na chwile i nawet WB mi sie nie chcialo ustawiac :D)
Ale jeszcze nie jezdzilem bo ledwo co przestalo padac, a teraz ide jesc kolacje. Moze w sobote sie przejade. Jacys mlodzi zolci przelazili i "UO KUR$#@$ jaki rower" :shock: :shock: :mrgreen:
Shao, ale Ty jesteś nie na czasie. Teraz w modzie są rowery z linkami prowadzonymi wewnątrz, już od kierowcy (ViAS, Foil czy Madone). Jesteś jakieś 2W do tyłu mając linki na zewnątrz [emoji14].
wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.