PDA

Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 [132] 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178

sokolnik
14-03-2023, 15:28
Sklep ma mi zaproponować rekompensatę... No ciekawe co to może być? Rabat 20% na akcesoria?
Dzwonek ? :D
Wolałbym jakieś zapięcie zabezpieczenie typu Ulock czy Alarm jakiś na tarcze... No nie wiem... Siodełko nowe to chyba nie są jakiś drogie rzeczy?
No bo to mogą mi zaproponować? Darmowy serwis? To jakby nic nie zaproponowali he

LeonardZelig
14-03-2023, 15:54
Dostaniesz jedno marcepanowe Merci z podziękowaniem za cierpliwość.

eMGie
14-03-2023, 15:59
Gorzkie, bo tego nikt nie lubi :-)

zdyboo
14-03-2023, 16:05
Marcepanowe jest najgorsze. Gorzkie jest spox.

OjTam
14-03-2023, 16:06
Gorzkie, bo tego nikt nie lubi :-)Ja lubię.

Zresztą gorzkie to jeszcze nic. Gorzej, jak z jakimś dodatkiem.[emoji6]

robin102
14-03-2023, 16:45
Bierz gratisowy przegląd okresowy z tych następnych co to już płatne są, bo inaczej dostaniesz co najwyżej czekoladę

eMGie
14-03-2023, 16:55
Ktoś niedawno pisał na FB grupie gdańskiej, że zapłacił za przegląd + regulację 320 zł. !!!

edyta:
czyszczenie napędu było w cenie

siemalysy
14-03-2023, 17:45
sokolnik, to Ty jeszcze nie odebrałeś roweru?

Ja na Twoim miejscu bym tam pojechał.

Wind Mill
14-03-2023, 18:07
Jak ma pojechać, skoro nie ma roweru?

siemalysy
14-03-2023, 18:15
Ale ma Golfa.

zdyboo
14-03-2023, 18:50
No ale nie ma gabażnika na haku tego Golfa.

LeonardZelig
14-03-2023, 18:54
Po co mu bagażnik, skoro nie dostał nowego roweru?

siemalysy
14-03-2023, 18:55
Też prawda.
A naprawiony / nienaprawiony rower przecież można wrzucić na pakę do Golfa. I tak się bardziej nie porysuje jak w serwisie i podczas przesyłki kurierskiej

sokolnik
14-03-2023, 19:56
Odebrałem rower koło 18 byłem w sklepie.
Rower już w domu.
Dostałem rabat 150 zl na sztyce Santur z 500 na 350 zł ale nie skorzystałem.
Albo gratis najtańsza sztyce za 139 zł. Nie wziąłem.
Wziąłem przednia lampke większą niż moja z allegro, te ledy i lampki lubią padać więc wolę mieć 2. A ta dzisiejsza już widziałem mocniej świeci i ma lepsze mocowanie a nie na gumkę jak moja z allegro.
Koło widać ustawione inaczej niż jak oddawałem na reklamacje. Ale przynajmniej jest prosto.
Test był 1km 8 deszcz zaczął padać.
Jutro zdalnie pracuje ale po pracy korci się przejechać tylko ja na antybiotyku jeszcze ale czuję się ok... Tylko te zatoki by nie odnowiły się.
70557

sokolnik
14-03-2023, 20:49
No i za przegląd techniczny 150 zł nie zapłaciłem czyli jestem do przodu jakieś 250 może 300 zł.

zdyboo
14-03-2023, 21:43
Przegląd techniczny po 80 km polega na tym, że pan Mietek popaczy na rower.

sokolnik
14-03-2023, 21:44
Przegląd techniczny po 80 km polega na tym, że pan Mietek popaczy na rower.Wiem wiem ale tego wymaga gwarant czyli producent jeśli chce się mieć gwarancję dalej :)

zdyboo
14-03-2023, 21:57
Ale przecież od teraz już wiesz, że masz korzystać z rękojmi.

Ja w USR mam tak, że mechanior mi podbija przegląd zerowy jak się coś z rowerem dzieje i trzeba go wysłać do producenta. :)

patronat
14-03-2023, 22:20
W elektrykach jest info data/przebieg w sterowniku

sokolnik
14-03-2023, 22:21
Ale przecież od teraz już wiesz, że masz korzystać z rękojmi.

Ja w USR mam tak, że mechanior mi podbija przegląd zerowy jak się coś z rowerem dzieje i trzeba go wysłać do producenta. :)Zepsuje się znowu, koło się skrzywi to będzie rękojmia...

Oby się nic nie psuło.

krzysztofz24
14-03-2023, 23:36
Zepsuje się znowu, koło się skrzywi to będzie rękojmia...

Oby się nic nie psuło.

No bedzie;-)
Bedzie: .
-Ale tu wszystko jest w porzadku
-Tak? Aha. To dziekuje:-D

Ale gdzie jest nowy rower, mial byc;-);-);-)

Wind Mill
15-03-2023, 04:51
Zepsuje się znowu, koło się skrzywi to będzie rękojmia...
Oby się nic nie psuło.

Panie! Nie pitol już Pan, tylko lepiej relację z jakichś fajnych przejażdżek zapodawaj. ;) :)
Temat reklamacji uznajemy za zamknięty, teraz czas jeździć! :)

robanto
15-03-2023, 07:11
Odebrałem rower koło 18 byłem w sklepie.
Rower już w domu.
Dostałem rabat 150 zl na sztyce Santur z 500 na 350 zł ale nie skorzystałem.
Albo gratis najtańsza sztyce za 139 zł. Nie wziąłem.
Wziąłem przednia lampke większą niż moja z allegro, te ledy i lampki lubią padać więc wolę mieć 2. A ta dzisiejsza już widziałem mocniej świeci i ma lepsze mocowanie a nie na gumkę jak moja z allegro.
Koło widać ustawione inaczej niż jak oddawałem na reklamacje. Ale przynajmniej jest prosto.
Test był 1km 8 deszcz zaczął padać.
Jutro zdalnie pracuje ale po pracy korci się przejechać tylko ja na antybiotyku jeszcze ale czuję się ok... Tylko te zatoki by nie odnowiły się.
70557

Mi dali też taką lampkę w rysę na korbie, którą zrobili. ;) Może słabo się sprzedaję i trafiła do funduszu "gratisów"?! ;)

Wind Mill
15-03-2023, 09:28
"Lampki lubią padać" - to ja znów mam coś popsute, bo moja z Lidla ma już chyba 7 kub 8 lat. I nadal działa jak działała.
To pewnie przez to, że jeździ na rowerze za 600 zł a nie na takim za 16x więcej. ;) :mrgreen:

zdyboo
15-03-2023, 09:52
Moje jeżdżą w rowerach za 16x, ale też nie pamiętam żeby mi jakakolwiek padła.

patronat
15-03-2023, 10:20
Może wynieśmy jakąś naukę z reklamacji. Skoro już jest tyle napisane, to chciałbym się dowiedzieć jak przy następnej naprawie będzie użyta słynna rękojmia i czym się będzie różnić od gwarancji. Bo z tekstów tutaj wynika, że w ramach rękojmi rower producent dostarczy nowy, obniży cenę, a sprzedawca umyje okna Sokolnikowi. Chyba raczej to tak jednak nie działa...

Kozia góra bez śniegu, będzie weekendowe ujeżdżanie. Ktoś wie jak na Szyndzielni?

crusiek
15-03-2023, 10:53
Też jestem ciekaw, szczególnie kwestia mycia okien mnie interesuje [emoji39]

!AGresT
15-03-2023, 11:05
Marcepanowe jest najgorsze. Gorzkie jest spox.

Bluźnisz.
Marcepanowe są najlepsze.

LeonardZelig
15-03-2023, 11:05
Kozia góra bez śniegu, będzie weekendowe ujeżdżanie. Ktoś wie jak na Szyndzielni?

Wczoraj jeszcze pobielona. Jak pogoda plusowa się utrzyma, to za dwa tygodnie można będzie eksplorować góry bez strachu przed śniegiem. Póki co pozostają niziny.

zdyboo
15-03-2023, 11:24
Bluźnisz.
Marcepanowe są najlepsze.Dobrze wiedzieć, będę Ci wysyłał, za każdym razem jak dostanę.

sokolnik
15-03-2023, 11:55
Panie! Nie pitol już Pan, tylko lepiej relację z jakichś fajnych przejażdżek zapodawaj. ;) :)
Temat reklamacji uznajemy za zamknięty, teraz czas jeździć! :)Tak tak chce jeździć tylko jeszcze mi zostały 2 tabsy antybiotyku dziś wieczorwm i jutro rano... Do pracy już jeżdżę od pon w sumie to czuje się dobrze ale nie chce tych zatok owiać jakiś znowu... Nie wiem. Na weekend wyjeżdżamy także jazdy nie będzie... Albo dziś po zdalnej albo jutro jakoś wieczorem na krótka jazdę testowa się wybiorę...

Temat reklamacji prosty:
Z tytułu gwarancji obowiązuje karta gwarancyjna i jest 30 dni na odpowiedź. Tak w skrócie.


Rękojmi już nie ma od stycznia. Jest Niezgodność towaru z umową wg ustawy Konsumenckiej i wtedy to sprzedawcą odpowiada a nie gwarant oraz ma 14 dni na odpowiedź. Trzeba jasno określić sposób reklamacji, czy wymiana towaru, naprawa czy obniżenie ceny, na końcu jest dopiero zwrot pieniędzy. Wydłużono do 2óch lat ten okres chyba także dobrze ale źle dla sprzedawców...

Można poczytac jest, trochę artykułów bo przepisy się zmieniły od stycznia. Grupa na fb jest Reklmacje i można sie tam skonsultować, trochę ludzi się zna tam.

A wiadomo że sprzedawcy i sklep wola odesłać na gwarancję do producenta i nara. No i oczywiście na piśmie złożyć. Data podpis przyjęcia, cel reklamacji cxy wymiana cxy naprawa itp ale jeden cel. A później wg ustawy jest kolejność i obostrzenia... Ale korzystniej i chyba szybciej i więcej idzie ugrać z tej drugiej opcji.
70563

RMC
15-03-2023, 12:15
Pytanie. Co to jest (zaznaczone na czerwono)? Jakies mocowanie pod pompkę?

70564

zdyboo
15-03-2023, 12:48
Obstawiałbym gniazdo na dyszel przyczepki.

robanto
15-03-2023, 13:45
Pytanie. Co to jest (zaznaczone na czerwono)? Jakies mocowanie pod pompkę?

70564

wkładasz tam szturmówkę i na pochód pierwszomajowy :)))

OjTam
15-03-2023, 14:27
sokolnik, tego załącznika to w ogóle nie ma. Wklej go jeszcze raz.

sokolnik
15-03-2023, 16:25
sokolnik, tego załącznika to w ogóle nie ma. Wklej go jeszcze raz.Raportowałem to by poprawił moderator. Z tapatalka dodawałem.
Teraz powinno być ok.
Chyba dziś będzie delikatna jazda by tam sprawdzić czy koło się nie skrzywi [emoji3] batwrie naładowałem :)

70566

OjTam
15-03-2023, 16:27
Raportowałem

A jak myślisz, dlaczego wołałem? :lol:

Coś się TT z naszym hostingiem nie lubi. Czy na odwrót.

robin102
15-03-2023, 17:18
światełko odblaskowe z tyłu trochę krzywo :( może więcej prądu pobierać :(

LeonardZelig
15-03-2023, 17:44
światełko odblaskowe z tyłu trochę krzywo :( może więcej prądu pobierać :(

Światełko proste, tylko koło...

robin102
15-03-2023, 18:10
Światełko proste, tylko koło...
koło jest okrągłe, przecież widać :)

crusiek
15-03-2023, 18:35
Do posiadaczy garniaków
Mieliście keidyś coś takiego? Ja pierwszy raz od lat... tfu, pierwszy raz w ogóle...

Przed startem był GPS na zielono, wszystkie czujniki podłączone, trasę wyrysowął dokłądną, jest rytm serca, jest kadencja, temperatura. nie ma dystansu, a ślad jest ... na czerowono.
Tak mam już na poziomie zegarka ....
Co tu się odwaliło? :)
70567

sokolnik
15-03-2023, 18:48
Miałem iść się przejechać ale śnieg padał... Zimno jakoś... Jutro też odpada więc zostaje chyba przyszły tydzień do pracy o ile będzie w miarę ciepło... Eee trzeba czekać :/ no i o zatoki dbać... By się nie odnowiły...

zdyboo
15-03-2023, 18:59
O! Ciekawe, nie miałem tak nigdy.
W trakcie jazdy pokazywał poprawnie dystans?
Ślad masz na czerwono, bo wg wykresu cały czas przyspieszałeś, co w wypadku średniej 0,9 km/h nie jest specjalnie trudne.

Weź napisz do Garmin Polska, podając im linka do aktywności w Garmin Connect. Może coś rozkminią.

siemalysy
15-03-2023, 19:04
Też nigdy tak nie miałem.
Dziwnie to wygląda.

crusiek
15-03-2023, 19:22
Podszedłem do roweru, żeby podpiąć nowy łańcuch, uwagę zwrócił czujnik prędkości. Cały czas migał na przemian na zielono i na czerwono. Zakładam więc że on tu namieszał.
Przyniosłem go do domu, wyjąłem baterie, włożyłem, zaczął działać prawidłowo, dziwna sprawa.


Jeśli się sytuacja powtórzy to nie omieszkam się uśmiechnąć do supportu.

siemalysy
15-03-2023, 19:27
Być może w czujniku bateria już padła na tyle, że jeszcze zegarek go widział, a była na tyle słaba, że nie przesyłał odpowiednich danych dotyczących prędkości. To spowodować mogło, że masz taki dystans. A ślad jest ok, bo za niego odpowiada GPS z zegarka. Ewentualnie padł Tobie czujnik. Jak sytuacja się powtórzy pomimo wymiany baterii, to usuń czujnik z zegarka i sprawdź jak prędkość i dystans Tobie zapisze korzyustając tylko z satelitów.

zdyboo
15-03-2023, 19:27
Nigdy nie używałem czujnika prędkości. Nie po to ma giepsa, żeby coś tam na piaście owijać. Jeszcze nie każdy zobaczy, że mam DT Swiss. Prędkość leci z kosmosu.
Poza tym odbiornik powinien dać znać, że bateria w czujniku się kończy, jak tak ostatnio wymieniałem w czujniku kadencji.

Sebastian, się mnie jeszcze przypomniało, że miałem takie dziwne akcje właśnie z czujnikiem kadencji. Pomogła wymiana baterii na nową. A nie miałem wtedy komunikatu, że słaba jest.

robin102
15-03-2023, 19:28
Też nigdy tak nie miałem.
Dziwnie to wygląda.
też nigdy tak nie miałem, aby światełko było krzywo, a koło prosto ;)

siemalysy
15-03-2023, 19:31
Tomek, ja mam czujniki tej starszej generacji i one nigdy mi nie zakomunikowały, że bateria jest słaba.

crusiek
15-03-2023, 19:34
Nigdy nie używałem czujnika prędkości. Nie po to ma giepsa, żeby coś tam na piaście owijać. Jeszcze nie każdy zobaczy, że mam DT Swiss. Prędkość leci z kosmosu.
Poza tym odbiornik powinien dać znać, że bateria w czujniku się kończy, jak tak ostatnio wymieniałem w czujniku kadencji.

Sebastian, się mnie jeszcze przypomniało, że miałem takie dziwne akcje właśnie z czujnikiem kadencji. Pomogła wymiana baterii na nową. A nie miałem wtedy komunikatu, że słaba jest.Być może to kwestia baterii, choć wymieniana była niedawno na energizera to różnie to może byc. Strona niby zgłasza że bateria ok, na wszelki wypadek wymienię już jak mam w rekach.

Zastanawiam się czy nie wpadła w próbę aktualizacji i może to to, od jakiegoś czasu komunikował mi garniwk chęć aktualizacji, jak już wyjąłem i włożyłem baterie aktualizacja poszła... Ech te wynalazki xD

Tomek ja nie mam dt swiss więc zakrywanie jak najbardziej na miejscu [emoji1787]

gavin
15-03-2023, 19:46
ja mam czujniki kadyncyi i pryndkości :pro:

zdyboo
15-03-2023, 19:51
Michał, ja mam czujniki, które kupiłem z Edge 1k, wersja bundle. Teraz śmigają z 1030+, ale 520+ też je widzi.

Sebastian znad morza, raczej masz rację, to wygląda na fakap czujnika. Zatem jeździć, obserwować.

siemalysy
15-03-2023, 20:00
Tomek ja 810 kupowałem w wersji bundle. Fexix i Edge 1040 je widzi, więc nie wymieniam.

zdyboo
15-03-2023, 20:04
No to chyba mamy takie same wersje czujników, bo 810 był po 800, który wyszedł razem z 1k.

crusiek
15-03-2023, 20:08
Ja tram nie wiem jaka wersja.
mam tak:
70570

cz4rnuch
15-03-2023, 20:14
Do posiadaczy garniaków ....Co tu się odwaliło? :)
To proste. Zgaduję, że masz rower wodny i namalowało ci na czerwono, bo tak garniak koloruje "szlaki" na wodzie :)

siemalysy
15-03-2023, 20:15
Ja tram nie wiem jaka wersja.
mam tak:
...


Sebastian, Ty masz ten nowszy. Mojego w taki sposób nie wyświetla.

crusiek
15-03-2023, 20:17
To proste. Zgaduję, że masz rower wodny i namalowało ci na czerwono, bo tak garniak koloruje szlaki na wodzie :)[emoji1787][emoji1787][emoji1787]

Wind Mill
15-03-2023, 20:25
Miałem iść się przejechać ale śnieg padał... Zimno jakoś... Jutro też odpada więc zostaje chyba przyszły tydzień do pracy o ile będzie w miarę ciepło... Eee trzeba czekać :/ no i o zatoki dbać... By się nie odnowiły...
Pocieszę Cię - rano (8:30) do tyrlandii jechałem z podwiniętymi nogawkami. Na początku rześko, u góry po 2/3 trasy już ciepło. :)

crusiek
15-03-2023, 20:41
W sumie taka pogoda dzisiaj do d...
Niby słońce i ciepło a wiatr dął zimny po plucach

zdyboo
15-03-2023, 21:13
Dlatego ja całą drogę do fabryki wstrzymywałem oddech.
Ciekawiej było na powrocie, bo niby słońce, a duło. Napierw popadało nieco śniegu, potem nieco deszczu, ale w sumie nic zobowiązującego. Im bliżej kwadratu tym drogi mokre były bardziej. Ale tak 2,5 km przed celem zrobiło się całkiem sucho i w ogóle u mnie na osiedlu nie padało.

Nic to jednak, łikend ma w końcu pozwolić na jazdę. Jeszcze nie góry, ale jakaś setka wokół komina myślę, że wpadnie.

Wind Mill
15-03-2023, 21:56
W sumie taka pogoda dzisiaj do d...
Niby słońce i ciepło a wiatr dął zimny po plucach
Ja na dodatek pod tę górę to i pod wiatr mam. :mrgreen:

Drogie Bravo Girl!
Tymczasem rozkminy nadal trwają.

0. Majstry w serwisie za podobną speckę jak Spec Sirrus X 3.0 EQ chcą 4600, ale za golca bez gabażnika, błotników i oświetlenia. To już lepiej Speca wziąć w tych samych piniądzach.

1. Czy przy moim stylu jazdy (co dzień cały rok, czy słońce czy słota błota), pakowanie się w rower za 4,6...5...6,8 tys PLNów ma w ogóle sens?
Ile mnie będą kosztowały wymiany łańcuchów i kaset? Bo to nie tylko sól, na którą złomek będzie miał być, ale i błoto jesienio - wiosną.
Nie wyobrażam sobie w porze deszczowej codziennie czyścić mechaniki.
W rowerzu za kilkaset PLNów mogę nawet i co rok wymieniać łańcuch, wolnobieg i korbę, jeździć "na zarzyn".

1,5. Kupiłby człek jakiś Kross trekkingowy za 2...3kPLN - ale co tego, jak wsie takie z pseudo amorami? Ghrrr...

2. Przechył w druga stronę: a może Spec Sirrus X 4.0 EQ?
Widelec karbą, Future Shock 1.5 (amorek w główce, dla stawów cyklisty nie dla trakcji), napęd 1x12 (ale na bębenku HG, z ta sprytną kasetą Sun Race'a) i 51T na największej koronce.
https://www.specialized.com/pl/pl/sirrus-x-4-0-eq/p/198899?color=317432-198899
W jednym sklepie za 6800 PLN. Tylko kolor jakiś niefartowny (na obrazku, nie wiem jak "na żywo").
Manetki Shimano Deore M6100, 12-speed
Tylna przerzutka Shimano Deore, M6100, 12pd, Shadow Plus
Kaseta Sunrace CSMZ800, 12-speed, 11-51t
Mechanizm korbowy Forged aluminum, 2-piece, 24mm spindle, direct-mount chainring Zębatki 40T
Suport BSA for 24mm spindle
Łańcuch KMC X12EPT

3. A może Spec Sirrus X 3.0? 3359 PLN, wyposażenie dokupię domontuję, wyjdzie taniej niż oryginał EQ.
Ino napęd niefartowny, microShift Advent 9rz, 11-42, tyle dobrze, że ze sprzęgłem.
Jeździć na tym aż przyjdzie pora na kasetę i całość wymienić na jakieś ludzkie 11-46...11-51, 11rz?

Z trzeciej czy czwartej strony, jak paczam ile w detalu kosztuje taka lampka Herrmans H-Black Pro z Sirrusa X 4.0 EQ (300..400pln), co to ma elektronikę i aku eliminujące mruganie dynama na niskiej prędkości...
To może nie bawić się w upgrade tylko brać wyposażony gotowiec?

Osiołek coraz głupszy, a żłób coraz większy... :confused::roll::roll::roll:

A! P.S.

Shimano Linkglide. Ktoś coś może powiedzieć, warto do nie E-Bike? Trwałość niby więksiejsza od zwykłych HG.
Komplet manetka, przerzutka, kaseta i łańcuch to jakieś 1100 PLNów. :roll:

zdyboo
15-03-2023, 22:30
Tej codziennej jazdy ile Ci rocznie w kaemach wychodzi?

Drogi napęd w zakupie nie musi być taki drogi w eksploatacji. Kaseta 11 rzędowa XT M8k kosztuje w tej chwili kosztuje 360 zeta (https://www.centrumrowerowe.pl/kaseta-shimano-deore-xt-cs-m8000-pd16046/). To nawet mniej niż w zeszłym roku, gdzie kosztowała 450, ale w 2020 kupowałem za 280. W takiej kasecie 5 najmniejszych zębatek jest dostępnych luzem. Nie kosztują kroci (https://allegro.pl/kategoria/kasety-lancuchy-wolnobiegi-czesci-do-kaset-251514?string=Koronki%20Shimano%20XT%20CS-M8000). Ja w gruzie po niecałym roku i ponad 8 kkm przebiegu musiałem wymienić 15T i dla świętego spokoju 13T oraz rzecz jasna łańcuch. Czyszczenie napędu przez ten rok polegało na przecieraniu łańcucha szmatą i smarowaniu. Choć to był rok gdzie mnie deszcz złapał tylko raz i to kilka km od domu.

Możesz kupić rzecz jasna tańszą kasetę, która nie jest rozbieralna lub jest, ale nie ma do niej zębatek i wymieniać co roku całość, ale MZ lepiej wydać więcej na starcie i mieć taniej w przyszłości.

Ten Sirrius X 4.0 EQ bardzo fajny. Nisko schodzący przedni błotnik chroni buty i napęd przed bryzgiem z opony.
Do codziennej jazdy brałbym dymano. To jest super rozwiązanie jeżeli nie potrzebujesz miliona lumenów. Zero martwienia się o prąd w aku lampek. Lampki zasilane przez dymano to jest dokładnie tyle elektryki, ile w rowerze potrzeba.

Ja od lat wychodzę z założenia, że wolę wydać więcej i mieć spokój. Jak wysupłanie większej kasy nie oznacza, że Ty czy Twoja rodzina będzie przez resztę kwartału jeść korę z drzew czy co rano toczyć zacięty bój z dzikami o miejsce w kolejce do paśnika to nie ma co żałować. Życie za krótkie.

RMC
15-03-2023, 22:46
Moje zakupy często mają charakter loterii ;) częściej się przegrywa niż wygrywa. Ale jak uda się trafić to jest kumulacja :)

Doszła dzisiaj do mnie klamka hamulca ze stosowną wtyczką. Po pracy od razu zabrałem się wymianę. Chwila walki z przekładką + sztukowanie kabla (Chińczyczy przyoszczędzili i nie sięgał do reszty instalacji) i oto mój elektryk ożył :) I jeździ w najlepsze.

Podniesiony na duchu tym sukcesem przełożyłem jeszcze siodełko, przesmarowałem łańcuch i ogólnie wyczyściłem rower. Można by już ruszyć w jakąś trasę ale poczekam do przyszłego tygodnia - jeszcze wymienię gumki hamulców, rączki (bo sfatygowane) i pękniętą osłonę łańcucha (zamówiłem inną, chociaż w sumie można było skleić oryginalną). Warto by jeszcze wepchać wiązkę kabli w ramę, bo ktoś zmyślny łatając ją wyjął i puścił po ramie. A reszta to ewentualnie jakieś fanaberie - uchwyt na bidon, na komórkę albo liczniczek (mam stary to może się założy).

No szok, sam nie wierzyłem, że pójdzie tak łatwo.

LeonardZelig
15-03-2023, 22:55
Ale jak uda się trafić to jest kumulacja
Super, gratuluję!

Wind Mill
15-03-2023, 23:07
Tej codziennej jazdy ile Ci rocznie w kaemach wychodzi?...[...]...

Tak, niektóre kasety na obrazkach w aukcjach na alledrogo maja ładnie pokazane rozkładówki koronek, co daje nieco finansowej nadziei.

Same dojazdy do tyrlandii to jakieś 5...7 kkm - nie liczę wycieczek czy powrotów dookoła, typu 40...60km zamiast 9...14km.
Deszcz to miewam po drodze dość często, a zbaczając w las (owe 5km różnicy) sporo błota nałapię - S*****szyszki na okrągło psuja tak lasy jak i leśne drogi. :(
Zdaje się, że wszystkie Spece EQ maja te fajne błotniki.

Co do oświecenia - prowizorka jest wieczna. Jako zasilanie podstawowego mam "koszyk" na 4xAA z włącznikiem, wiszący na uchwycie po butelkowym niby dynamie. W środku Eneloopy.
Ani to hermetyczne, woda włazi do środka, pstryczek trza czasem ze trzy razy włączyć by załapało - ale ogólnie trybi. Jak na powrocie zauważę, że słabiej świeci to w domu zostawiam do rana na ładowaniu - pomiędzy rowerzem a dupełkiem na aku mam wtyczkę i gniazdko, zatem tylko przełożyć wtyczkę z rowerza do kabelka ładowarki.
Od dwóch lat "zabieram" się za wykonanie ładnej hermetycznej obudowy, z hermetycznym pstryczkiem i z woltomierzem - części kupione, dwa lata leżakuja. Nie chce mi się, a trochę by ułatwiło życie.
Z powyższego widać, iż zasadniczo wady zasilania aku jakoś mnie nie dotyczą - mowa o dojazdach, wyprawy to inna bajka.
Więcej lumenów - wiadomo, latarka na kierownicy - tak samo jak mam teraz, tak samo z dynamem.
No i jak widać są przednie lampki, które nie mrugają na niskiej prędkości i chwilkę świecą na postoju - zatem wady dynama odpadają, a oświecenie robi się z nim bezobsługowe.


... i oto mój elektryk ożył...
Winszować! :)

cz4rnuch
15-03-2023, 23:10
Ja na dodatek pod tę górę to i pod wiatr mam...Tutaj też ładna górka.


https://naszosie.pl/2023/03/14/remco-evenepoel-bije-koma-na-mount-teide/

Wind Mill
15-03-2023, 23:20
Czyli średnio jechał jakieś 23 km/h? Boszsz... :shock:
Ciekawe, ile by mi zajęło ten odcinek zrobić? Dzień? :mrgreen:
Drugie ciekawe, czy E-Bike sokoła dał by rade na jednym ładowaniu? ;)

crusiek
15-03-2023, 23:31
Czyli średnio jechał jakieś 23 km/h? Boszsz... :shock:
Ciekawe, ile by mi zajęło ten odcinek zrobić? Dzień? :mrgreen:
Drugie ciekawe, czy E-Bike sokoła dał by rade na jednym ładowaniu? ;)

Nie dałby, bo ma krzywą ramę :D


Ja na dodatek pod tę górę to i pod wiatr mam. :mrgreen:

OjTam, Pod górkę to Rakoczego od PKM brętowo do piecewskiej jest :D
Albo jakbyś już na Miśkendorfie skręcał w las :D


Nie wiem, czy ja bym tak maltretował lovelek za 6 koła, a tym bardziej nei wiem, czy bym maltretował tak lovelek za 16 koła..., mój kosztował 1800, przez 7 lat w sumie dużo w niego nie włożyłem, bo drugie tyle. I tak też rozkminiam, że musiałbym mieć dwa, jeden na słotę i błocko, a drugi na pieszczotensy chyba ....

crusiek
15-03-2023, 23:37
Moje zakupy często mają charakter loterii ;) częściej się przegrywa niż wygrywa. Ale jak uda się trafić to jest kumulacja :)

Doszła dzisiaj do mnie klamka hamulca ze stosowną wtyczką. Po pracy od razu zabrałem się wymianę. Chwila walki z przekładką + sztukowanie kabla (Chińczyczy przyoszczędzili i nie sięgał do reszty instalacji) i oto mój elektryk ożył :) I jeździ w najlepsze.

Podniesiony na duchu tym sukcesem przełożyłem jeszcze siodełko, przesmarowałem łańcuch i ogólnie wyczyściłem rower. Można by już ruszyć w jakąś trasę ale poczekam do przyszłego tygodnia - jeszcze wymienię gumki hamulców, rączki (bo sfatygowane) i pękniętą osłonę łańcucha (zamówiłem inną, chociaż w sumie można było skleić oryginalną). Warto by jeszcze wepchać wiązkę kabli w ramę, bo ktoś zmyślny łatając ją wyjął i puścił po ramie. A reszta to ewentualnie jakieś fanaberie - uchwyt na bidon, na komórkę albo liczniczek (mam stary to może się założy).

No szok, sam nie wierzyłem, że pójdzie tak łatwo.Super, będzie jeżdżone [emoji846]

Wind Mill
15-03-2023, 23:59
...OjTam, Pod górkę to Rakoczego od PKM brętowo do piecewskiej jest :D.....
W zeszłym roku, czerwiec i niecały lipiec, taką miałem rutynę.
Rano z Wrzeszcza Jaśkówką na Morenę, ogarnąć ciotkę porannie. Z Moreny Słowakiem na Budowlanych do tyrlandii.
Około południa zjechać z tyrlandii, żeby wpuścić rehabilitanta (ciotka nie była w stanie podejść do drzwi od mieszkania). Właśnie pod tę górkę, od Słowaka na Morenę.
Z powrotem do tyrlandii, znów pod górę.
Po fajrancie apiać pod górę na Morenę, ogarnąć ciotkę wieczornie.
Koniec lipca i początek sierpnia wystarczyło już dwa razy być na Morenie. Czyli tylko raz dziennie Rakoczego.
:mrgreen:

crusiek
16-03-2023, 00:05
W zeszłym roku, czerwiec i niecały lipiec, taką miałem rutynę.
Rano z Wrzeszcza Jaśkówką na Morenę, ogarnąć ciotkę porannie. Z Moreny Słowakiem na Budowlanych do tyrlandii.
Około południa zjechać z tyrlandii, żeby wpuścić rehabilitanta (ciotka nie była w stanie podejść do drzwi od mieszkania). Właśnie pod tę górkę, od Słowaka na Morenę.
Z powrotem do tyrlandii, znów pod górę.
Po fajrancie apiać pod górę na Morenę, ogarnąć ciotkę wieczornie.
Koniec lipca i początek sierpnia wystarczyło już dwa razy być na Morenie. Czyli tylko raz dziennie Rakoczego.
:mrgreen:Ja tam dostaje małpiego rozumu... i cisnejak p....ny [emoji1787] a potem zdycham [emoji6] nie mniej jednak mało mam powodów by tamtędy wracać. Częściej jaśkowa albo kartuska z Wrzeszcza. Ale kto wie co przyniesie nowy rok xD

sokolnik
16-03-2023, 00:08
C
Drugie ciekawe, czy E-Bike sokoła dał by rade na jednym ładowaniu? ;)

ja byłem 3 x w pracy ale odblokowany i na największym wspomaganiu jechałem (szybko przyspiesza i trzeba nogami cisnąć by utrzymać te 37-39 km/h... także bym raczej nie zrobił 60-70km na 1 baterii. Może gdy:
będzie cieplej to bateria trochę dłużej wytrzyma
ja zmniejszę wspomaganie silnika bo wyrobię sobie "nogi" i więcej prądu zostanie w baterii.

Do pracy powiem tak, no spieszy mi się... Testowanie baterii na trybie ECO zostawiam na weekendowy wypad gdzie nie spieszę się... Pedałowanie mi się podoba ale wtedy gdy jestem już rozpędzony... nawet na moto mnie wnerwiało startowanie spod świateł... przerzucanie biegami... rozpędzanie... Sama jazdą spoko fajnie :D podobnie mam na rowerze... a do pracy mam 3 postoję bo przecinam główną trasę w Gdyni więc o ile nie trafię na zielone to czekam i nie chciałoby mi się "rozpędzać" zwykłym rowerem... elektryk ma tą przewagą że szybciej osiągam prędkość przelotową... oczywiście przerzutek używam w pełnym zakresie wręcz...ale wspomaganie przy rozpędzaniu jest spoko... Kto nie jeździł ten myśli chyba że elektryk to motocykl...no nie :D Jedzie się szybciej i łatwiej się rozpędzić... i tyle :D nogi muszą pracować i pedałować trzeba :D

Sądzę że na mojej większej baterii niż tej standardowej to te 100 km w trybie Normal albo ECO zrobię... kwestia jak się szybko jedzie i jak bardzo wspomaga silnik... :)

patronat
16-03-2023, 09:21
Ja planuje trasy do 50 km i 1600 przewyzszenia max. Zostaje mi 10% baterii. Po płaskim w zwykłym trybie tour do 120 km można zrobić z baterii 625. Ale mój to ciężki full, na oponach dh. Na Cubie HT max zasięg 180 km. Gdyby wymienić opony na jakieś semi slicki myślę że ponad 200 spokojnie.

gavin
16-03-2023, 09:35
Ja na ten sezon planuję coś 100km i 3000 w górę, ciekawe ile mi baterii zostanie [emoji3]

zdyboo
16-03-2023, 10:06
Ale w sumie, w całym sezonie?
Ambitnie, milordzie.

crusiek
16-03-2023, 10:45
Łańcuch wyciągnięty jak dziadowski bicz. Już drugi.
W weekend szykuje się porządny serwis zamiast jazdy.

gavin
16-03-2023, 11:16
Do żonowego rowera jeszcze brakuje mi przerzutki i będziem konwertować.

Korba fc-m5100 32t i kaseta 11-34.Zobaczymy jak to się sprawdzi.

Może jeszcze jakieś mini rogi dam, co polecacie?

LeonardZelig
16-03-2023, 11:20
Do żonowego rowera jeszcze brakuje mi przerzutki i będziem konwertować.

Korba fc-m5100 32t i kaseta 11-34.Zobaczymy jak to się sprawdzi.

Może jeszcze jakieś mini rogi dam, co polecacie?

Polecam zapytać, bo sam kupiłem najlepszej z dziewczyn Ergony z małymi rogami, których nie używa. W sensie rogów nie używa, bo gripy już tak.

eMGie
16-03-2023, 11:31
Do żonowego rowera jeszcze brakuje mi przerzutki i będziem konwertować.

Korba fc-m5100 32t i kaseta 11-34.Zobaczymy jak to się sprawdzi.

Może jeszcze jakieś mini rogi dam, co polecacie?

U mnie podobnie tylko że 30T z przodu i 11-46 11s z tyłu, tez musze się sprężyć, bo zaraz wiosna i żona na mtb wsiądzie :-)

zdyboo
16-03-2023, 11:48
Małe rogi spoko. Miałem w crossie jakieś BBB.

gavin
16-03-2023, 12:06
emdżi to kurde gdzie Wy macie takie sztajfy? kurde 0.65 to ja w żodnym rowerze tyle nie miałem [emoji3]

eMGie
16-03-2023, 12:20
Teraz ma nawet 0,61 :-) na Kaszubach nie brakuje takich podjazdów, może nie jest ich wiele, ale na każdym wyjeździe się na pewno znajdzie. :-)

Wind Mill
16-03-2023, 12:34
emdżi to kurde gdzie Wy macie takie sztajfy? kurde 0.65 to ja w żodnym rowerze tyle nie miałem [emoji3]


Teraz ma nawet 0,61 :-) na Kaszubach nie brakuje takich podjazdów, może nie jest ich wiele, ale na każdym wyjeździe się na pewno znajdzie. :-)

Nie bez przyczyny to się nazywa Wysoczyzna Kaszubska, do której sięgają chyba wszystkie trzy miasta Trójciasta. Polecam drugie hasło klucz: "wzgórza morenowe". ;)
Kto myśli, że tu "nad morzem" to płasko jest, ten niech myśli dalej. :)

gavin
16-03-2023, 13:05
Ooo najwyższym wzniesieniem jest Świerczogóra (191 m n.p.m.)

hyhyhy okeeej

eMGie
16-03-2023, 13:10
Wieżyca 328 :-)
Ale bardziej chodzi o to, że teren jest bardzo pofałdowany i jest sporo krótkich, ale dość stromych podjazdów.

LeonardZelig
16-03-2023, 13:14
Jako góral niskopienny też byłem pozytywnie zaskoczony terenem Kaszub. Wszystko tam jest, od asfaltu po grząskie, leśne ścieżki plus wspomniane pofałdowanie, które potrafi czasem dać w kość.

eMGie
16-03-2023, 13:18
Zwłaszcza, że unikamy jak ognia dróg asfaltowych, wolę nawet wąskie i zarośnięte szlaki piesze, a tam bardzo często jest piach i właśnie krótkie strome podjazdy.

edit:

A jeszcze jest Trójmiejski Park Krajobrazowy. Z biurowego okna mam widok na początek Pętli Reja :-)

70579


https://cyklo.info.pl/archiwum/cyklo-petla-reja/

zdyboo
16-03-2023, 13:35
Góry Wałbrzyskie polecam. 600, 700 metrów, ale nastromienia takie, że jak źle zaplanujesz trasę to nawet nie uda się wepchnąć roweru pod górę. Tam można trzaskać przewyższenia jak w Tatrach.

eMGie
16-03-2023, 13:44
Byłem w okolicy, bardzo mi się podobało, ale niestety kolana nie pozwalają już na takie wypady. Może jak sololnik przetestuje już elektryka, to sobie takiego sprawię i wrócę w góry :-)

crusiek
16-03-2023, 14:13
Ooo najwyższym wzniesieniem jest Świerczogóra (191 m n.p.m.)

hyhyhy okeeejTeren pofałdowany jest co jeździć., ja np nie zauważyłem, żeby górale jakoś szczególnie więcej przewyższeń ode mnie robili biorąc uwagę km przejechane xD są twarde dane xD poza jednym, co się chyba w pionie wspina xD zerknij na grupę tygodniowe podsumowania xD można wyczytać ciekawe rzeczy że statów xD

sokolnik
16-03-2023, 15:11
Byłem w okolicy, bardzo mi się podobało, ale niestety kolana nie pozwalają już na takie wypady. Może jak sololnik przetestuje już elektryka, to sobie takiego sprawię i wrócę w góry :-)Elektryk przetestowany z grubsza w drodze do pracy oraz 2 x podjechałem pod wielką górę osiedlową... No niestety idzie się zmęczyć jak na normalnym rowerze.... To nie motocykl :) sam nie jedzie he

Ale jazda jest szybsza, zwinniejsza, szybciej się rusza... Do szybkiego przemieszczania się po mieście lux...

Musze się jeszcze wybrać do lasu na jakieś ścieżki leśne, zobaczymy jak tam będzie...

No i błotniki zamontować w końcu he mówiłem że wyniosę do piwnicy to rower odzyskam he

Mógłbym jutro do roboty jechać rowerem bo ma być ciepło... Ale musiałbym dziś go przetestować by jutro żadnej awarii nie było [emoji3] bo może koło krzywe czy coś

zdyboo
16-03-2023, 15:12
Ja na przykład nie lubię takiego pitu-pitu z podjazdami. Wolę jeden podjazd 10 km niż 20 po 500 m. Nawet jak przewyższeń na obu nabiję tyle samo.

patronat
16-03-2023, 15:15
Ja natomiast nie lubie płaskich odcinków. Dlatego Beskidy są dla mnie debeściaki. Zawsze do góry albo w dół :) To i to daje w kość, mwestia wyboru ścieżki.

LeonardZelig
16-03-2023, 16:11
Ja natomiast nie lubie płaskich odcinków. Dlatego Beskidy są dla mnie debeściaki. Zawsze do góry albo w dół :) To i to daje w kość, mwestia wyboru ścieżki.

Z tego powodu przemieszczanie się rowerem po Bielsku-Białej nie jest zbyt popularne.

gavin
16-03-2023, 19:57
Mój beskidski faworyt (gravelowy)70582

patronat
16-03-2023, 20:04
Fajna trasa, my ją przeciągneliśmy na Malinowską i zjechaliśmy drugą stroną doliny. Ostatnio widziałem jakiś film z taką dziewczyną gravelową, chyba miała ślad podpięty. Sprawdzę w historii jak mam to wkleje.

gavin
16-03-2023, 20:11
https://strava.app.link/lumFbXzLdyb

ja tak pykłem, śladem Bushcraftowego

crusiek
16-03-2023, 20:28
Szlag, jeżdżę na rowerku, nie zzeram fast foodów, raz w miesiącu czipsy albo pizza, ok. Nie jem czerwonego mięsa, nie pochłaniam tłuszczów jak oszalały, wpierdzielam warzywa i owoce, płatki owsiane, nie słodzę, mleko max 2%, nie pije alko od lat, popalam sobie e-papieroska,, chodzę na siłkę, nie żre słodyczy na umor, a cholesterol już po 3 badaniu w ciągu 1.5 miesiąca między 230 a 220 co za dziadostwo....
Foch, normalnie foch. Może zacznę sama trawę wpierniczac xd foch do kwadratu.

siemalysy
16-03-2023, 20:51
Seba, zacznij robić to czego nie robisz. Cholesterol wróci do normy ;)

W temacie podjazdów, to u nas bardziej są krótkie podjazdy z czego się coś tam zawsze sumarycznie uzbiera. W górach podjazdy są dłuższe i nie jestem do nich przyzwyczajony, ale podjeżdżam, nie narzekam, a jeszcze się z tego cieszę :)

crusiek
16-03-2023, 20:58
Nie staję na rzęsach :D ¯\_(ツ)_/¯

sokolnik
17-03-2023, 08:54
Wczoraj samochodem i dziś też samochodem akurat dziś musze bo muszę fotel na kółkach zabrać z roboty dla kolegi...
Ale wczoraj obserwowałem i rowerem coraz więcej ludzi jeździ... Jakby w lutym jak jeździłem to tylu nie było... Nie podoba mi się to [emoji3] dobrze że zamontowałem lepszy głośniejszy dzwonek ha
Został montaż błotników i w drogę [emoji3] no i jeszcze jazda testowa kurde nie wiem kiedy bo weekend wyjazdowy.

krzysztofz24
17-03-2023, 10:03
Wczoraj samochodem i dziś też samochodem akurat dziś musze bo muszę fotel na kółkach zabrać z roboty dla kolegi...
Ale wczoraj obserwowałem i rowerem coraz więcej ludzi jeździ... Jakby w lutym jak jeździłem to tylu nie było... Nie podoba mi się to [emoji3] dobrze że zamontowałem lepszy głośniejszy dzwonek ha
Został montaż błotników i w drogę [emoji3] no i jeszcze jazda testowa kurde nie wiem kiedy bo weekend wyjazdowy.

Wszyscy już jeżdżą tylko nie ty:-);-)

patronat
17-03-2023, 10:03
Serio? Dzwonek? Nie mam nie używam. Nie mam takiej potrzeby. Od czasu jak mi zegarek mierzy poziom stresu, nie mam napinki na nic :)

zdyboo
17-03-2023, 10:18
Dzwonek i tylny odblask to dwa elementy, które powinny być obowiązkowo zamontowane na stałe do roweru. Mała szansa, ale trafisz na akcję i za niemanie dostaniesz mandat. Nie jest jednak jakoś specjalnie wysoki.

W mieście dzwonek się przydaje.

eMGie
17-03-2023, 10:34
Chciałem nawet swego czasu zamontować, ale nie mam gdzie:-) Nie mieścił mi się koło manetek.

zdyboo
17-03-2023, 10:51
Ja swego czasu miale zamontowany pod mostkiem, na obejmie wokół podkładek pod mostkiem.

sokolnik
17-03-2023, 12:29
Wrzucałem ale wrzucę jeszcze raz...
Jak nie macie miejsca na dzwonek? :)

Wrzućcie swoje zdjęcia kierownic... Jak się tam zorganizowaliscie :)

Jeszcze mam miejsce na drugą latarkę albo uchwyt do telefonu... Ale na moto uchwytu na tel nie używałem... Nie wiem czy tu używać... Ma jakiś w garażu... Może zamontuje.

A zegarek polecam serio dobrze wiedzieć która godzina pedałując do roboty [emoji3]
70604

robin102
17-03-2023, 14:28
jeszcze by trzeba uchwyt na kubek termiczny z kawą, bo jak bez kawy jechać

OjTam
17-03-2023, 14:42
Lepiej nie. Bo jak za dużo założy, znowu mu się oś skrzywi. I cała ta odyseja z reklamacją zacznie się od nowa. :lol:

robin102
17-03-2023, 17:48
Lepiej nie. Bo jak za dużo założy, znowu mu się oś skrzywi. I cała ta odyseja z reklamacją zacznie się od nowa. :lol:
Ale miejsca jeszcze sporo na kierownicy. Tak jesienią bliżej świąt to jeszcze taką małą choineczkę z lampeczkami miniaturowymi da się przyrychtować i zasilanie z tej baterii tyle, że Sokolnik będzie musiał mocniej pedałować :)
.
ps
uwielbiam te epopeje Sokonika z napraw czy zakupu VW Szóstki, z zakupu roweru i czy motoru, uwielbiam, serio uwielbiam

sokolnik
17-03-2023, 17:58
teraz się tak przyjrzałem i faktycznie wymienili ośkę na jakąś inną

z lewej co było, a z prawej to co teraz jest.

70612

robin102
17-03-2023, 19:18
nowa taka porządniejsza, lepsze wykonanie zamka, ta sprzed wymiany jak z komunijnego roweru ;)

zdyboo
17-03-2023, 19:26
To co pokazujesz to nie oś piasty, a jej zacisk. Przechodzi przez oś piasty i dociska oba haki koła do nakrętek piasty, utrzymując koło w ramie. Nawet jak jest wygięty, to nie powinien mieć wpływu na poprawność osadzenia koła w hakach ramy. Co najwyżej może być problem z zaciśnięciem zacisku i może się szybko luzować.
Jeżeli jednak to było powodem przekrzywiania się koła w ramie i z tego powodu sklep wysłał rower przez całą Polskę do producenta, to w zasadzie nie mam pytań.

Zacisk koła można wymienić samodzielnie, nie wymaga to żadnych narzędzi i trwa jakieś 30 sekund.

Ten zacisk co dostałeś to kosztuje kilkanaście zeta. Nie to, żeby ten co miałeś był jakiś droższy.

siemalysy
17-03-2023, 19:30
sokolnik jeżeli serwis uznał, że zacisk powodował luzowanie się koła i jego nierówne osadzenie w hakach i tylko go wymienili, to brawo za czas naprawy ;)

Jeżeli rzeczywiście tak było, że zacisk się luzował i ten co masz też będzie się luzować, to zainwestuj w coś konkretnego jak np. to (https://www.rowertour.com/p/250068/zacisk-tylny-dt-swiss-rws-mtb-tytanowy).

patronat
17-03-2023, 19:31
Zacisk kilkanaście, sama oś na allegro 6,80 :) Sokolnik, jak masz smarta to kup od razu sześć sztuk, będziesz miał transport gratis i nie będziesz musiał rowery na gwarancje wozić.

zdyboo
17-03-2023, 19:34
Tytanowy zacisk DT Swiss do najniższego modelu piasty Quando. Tak, to ma sens. :p

Wind Mill
17-03-2023, 19:36
...Drogi napęd w zakupie nie musi być taki drogi w eksploatacji. Kaseta 11 rzędowa XT M8k kosztuje w tej chwili kosztuje 360 zeta (https://www.centrumrowerowe.pl/kaseta-shimano-deore-xt-cs-m8000-pd16046/). To nawet mniej niż w zeszłym roku, gdzie kosztowała 450, ale w 2020 kupowałem za 280. W takiej kasecie 5 najmniejszych zębatek jest dostępnych luzem. Nie kosztują kroci (https://allegro.pl/kategoria/kasety-lancuchy-wolnobiegi-czesci-do-kaset-251514?string=Koronki%20Shimano%20XT%20CS-M8000). Ja w gruzie po niecałym roku i ponad 8 kkm przebiegu musiałem wymienić 15T i dla świętego spokoju 13T oraz rzecz jasna łańcuch. Czyszczenie napędu przez ten rok polegało na przecieraniu łańcucha szmatą i smarowaniu. Choć to był rok gdzie mnie deszcz złapał tylko raz i to kilka km od domu.

Możesz kupić rzecz jasna tańszą kasetę, która nie jest rozbieralna lub jest, ale nie ma do niej zębatek i wymieniać co roku całość, ale MZ lepiej wydać więcej na starcie i mieć taniej w przyszłości.

Ten Sirrius X 4.0 EQ bardzo fajny...

No i niestety mamy sprzeczność w zeznaniach i miotania się ciąg dalszy.
Zaczynałem się już godzić z wydatkiem prawie 7k na fajniejszy bajk, ale skoro zapodałeś linki to trza było podrążyć temat.
Większy wydatek na X 4.0 EQ ma się tak, że owe 12rz na HG (Sunrace jak w Spec'u i SRAM) to wymienne mają tylko 3 najmniejsze koronki, do kupienia w kompletach.

Krooova.

Jeśli zanabędę X 3.0 EQ, to gdy padnie zamontowana Sunrace, 11rz 11-42 można ją wymienić na Shimano 11rz 5100 11-51 lub wspomnianą 8000.
Do obu pasuje te same 5 najmniejszych koronek.

A w międzyczasie Spec X 3.0 EQ za 4600 się sprzedał, jest jeszcze za 4800 do dostania, z cen niższych od katalogowych.
Ciekawe czy dotrwa, zanim się zdecyduję... :mrgreen:

siemalysy
17-03-2023, 19:42
Tytanowy zacisk DT Swiss do najniższego modelu piasty Quando. Tak, to ma sens. :p

Tomek, albo grubo albo wcale. Jest elektryk, jest grubo :-P No jak kolega znajdzie, to może zamiast tytanu stalową kupić. Będzie skromniej, ale ciągle porządniej niż aktualnie :-D

crusiek
17-03-2023, 19:43
Wymienili zacisk i heja :D:D:D ale jazda :D

zdyboo
17-03-2023, 20:14
No i niestety mamy sprzeczność w zeznaniach i miotania się ciąg dalszy.

Na kasetach 12 się nie znam. Znaczy mam w MTB Sram GX, ale tam wymieniam niestety całość. Jak Shimano w 12x zrobiło tylko trzy luzem to nie wiem czy warto, skoro są kasety o podobnej rozpiętości posiadające 11 rzędów.
U mnie, wiadomo rower jako styl życia, zatem koszty łatwiej zaakceptować, ale nie widzę powodu, dla którego miałbym wydawać więcej, jak mogę mniej. Oczywiście pewnie postęp technologiczny mnie w końcu zmusi na przejście na 12x czy 13x, ale to dopiero za kilka pękniętych ram.

patronat
17-03-2023, 21:33
Tomek, albo grubo albo wcale. Jest elektryk, jest grubo :-P No jak kolega znajdzie, to może zamiast tytanu stalową kupić. Będzie skromniej, ale ciągle porządniej niż aktualnie :-D

Nie dobijając Sokolnika słowo stal jest kluczowe. Chińczyki nie znajo.

gavin
17-03-2023, 21:39
Kurba nie mogę miski odkręcić, jakiś dziwny starodawny standard. Nie mam klucza.

robin102
17-03-2023, 23:28
Jeżeli rzeczywiście tak było, że zacisk się luzował i ten co masz też będzie się luzować, to zainwestuj w coś konkretnego jak np. to (https://www.rowertour.com/p/250068/zacisk-tylny-dt-swiss-rws-mtb-tytanowy).
No tak rower za 10 000 zł i jeszcze do niego dokupować zapczasti za kilkaset zł :D
.
Sokolnik wracaj Ty do motocykli, tam wszystko proste i wiadome. lejesz jedziesz, nie lejesz nie jedzie. Albo normalny rower, a nie na niby prąd.

siemalysy
17-03-2023, 23:31
Jasne. Rower za 10 koła, a niektóre części z gównolitu :-D

sokolnik
18-03-2023, 00:38
Dobry rower mam
Będę jeździł
Dużo
Zazdrościcie
Blotniki zamontuje i będę królem szos :)

robin102
18-03-2023, 11:45
Dobry rower mam
Będę jeździł
Dużo
Zazdrościcie
Blotniki zamontuje i będę królem szos :)
I tego się trzymajmy :) ... nie zrażaj się, bo naprawdę fajny rower kupiłeś, a przy okazji jako zazdrośnicy sobie pożartowaliśmy.

crusiek
18-03-2023, 17:23
Rower umyty, można odpalać krecio-serwis....

lukasz_kk
18-03-2023, 19:50
Jak tam? Pojeżdżone dzisiaj? Ja się trochę przeturlałem niedaleko od domu, mocniejsze dociśnięcie zacisku z przodu rozwiązało problem koła wysuwającego się z haka. Szkoda tylko że ludzie po wioskach wypalali jakieś gałęzie czy liście, nieprzyjemnie się jeździ w takich warunkach.

zdyboo
18-03-2023, 20:35
Oczywiście, byłem wyposzczony jak kleryk po seminarium.

Pojechałem na południową stronę dzielnicy, jak ostatnim razem tam pojechałem, to podczas mycia się okazało, że rama pękła. Tym razem nie myłem roweru.

Nie przeszkadzał mi wiatr, zresztą trasę tak miałem zaplanowaną, żeby duło w plecy na powrocie. Taki booster.
Nie przeszkadzali mi durnowaci kierowcy, których, jak zwykle zaskoczyła wiosna. Może dożyję czasów, gdy nie będą ścinali zakrętów.
Most w Stróży w remoncie, ale rowerem czy z buta się da. A jak nie mostem to kawałek dalej jest kładka dla pieszych.
Zdążyłem na pączka w sklepie firmowym cukierni w Gniechowicach. Rewelacyjne te pączury mają. Byłem 13 minut przed zamknięciem sklepu i 5 minut zajęła mi płatność kartą, bo tam zasięg słaby.
W barze u podnóży Ślęży nadal piwo po 5 zeta, miejsce gdzie inflacja nie istnieje, a bar poczynił inwestycje, bo ogródek owinęli cefalonem, żeby cieplej było. Mam nadzieję, że za chwilę go zwiną, bo w szklarni to się pomidory hoduje, nie piwo pije.

Wreszcie sprawdziłem czy frejmset Checkpointa w rozmiarze 58 z naklejką 61 to mój rozmiar. Tak, mój. Żadnych boleści w trakcie, żadnych po fakcie. Mogę jechać w dolnym chwycie. Jest dopsz.
Dojechałem się jednak, ale tak żem czuł, musiałem jednak potestować frejmset. Trochę czuję kolana, ale w sumie tylko, jak chodzę po schodach. Trochę nawet dupala czuję. Jutro odpocznę i powinno być spoko, bo to już nie pierwszy raz.

Żeby relacyjny sezon zapoczątkować zgodnie z tradycją to:

Trasa
https://www.strava.com/activities/8735510422

Fotosy
70623
Klasyk z obwodnicy Kątów Wrocławskich. Główna linia zasilająca Ślężę.

70624
Ślęża, góra jak góra. To co za nią kusi bardziej, ale na razie forma taka bezobjawowa bardziej, zatem musi poczekać.

70625
W kopalni piasku przy Jeziorze Mietkowskim rozbierają silosy. Złomiarze już się pewnie zastanawiają czy na wózek z Biedry da radę taki silos załadować.

70626
Ciekawe czy faktycznie mają Żuka.

70627
Już widać więcej szczegółów.

70628
Prace polowe też się już zaczęły. Kupki błota na szosach też.

70629
Zapora w Sulistrowicach. Niby rama większa, a bidony tak sobie wchodzą, a już są na szynach. Chyba kupię koszyki na takie z bocznym wyjmowaniem.

70630
Kaplica cmentarna w Olesznej.

70631
Skrót przez pola w Tomicach. Tego szosuwkom nie przejedziesz.

gavin
18-03-2023, 20:48
robiłem takie dróżki na esesie, gratulacje, pięknie pojezdzone!

zdyboo
18-03-2023, 20:51
Dzięki.
Szacun za podjazdy dobijające do 11% na singlu.

LeonardZelig
18-03-2023, 21:18
Oczywiście, byłem wyposzczony jak kleryk po seminarium.

Ja dziś w jedną stronę jak młody bóg, ale powrót zweryfikował nieruchawą zimę. Aż musiałem przystanąć jakiś kilometr od chałupy.

Przy okazji - nawiguje ktoś z Was zegarkiem? Chodzi mi po głowie jakiś Garmin, co by go na kierownicę przypinać i co by on strzałkami mi kierunki wyznaczał. Ma to sens?

gavin
18-03-2023, 21:36
taki sobie, bo od 300 można kupić coś z serii 8xx i masz mapę i dużo więcej

cz4rnuch
18-03-2023, 21:58
Ja dziś w jedną stronę jak młody bóg, ale powrót zweryfikował nieruchawą zimę. Aż musiałem przystanąć jakiś kilometr od chałupy.

Przy okazji - nawiguje ktoś z Was zegarkiem? Chodzi mi po głowie jakiś Garmin, co by go na kierownicę przypinać i co by on strzałkami mi kierunki wyznaczał. Ma to sens?Ja nawiguje, ale na nadgarstku i to jako dodatek do biegania. Bo na nadgarstku ma to sens, wiele dodatkowych funkcji. Jako nawigo stricte moim zdaniem bez sensu. Lepiej podpiąć smartfona z dobrą mapą.

patronat
18-03-2023, 23:01
To zależy. Na ręce mam fenixa i jest wystarczajacy. Jak mocno namieszam to tel i mapy.cz Ale uważam fenixa 7 za jeden z najlepszych dostępnych smartwatchy i jeśli poza mapami oczekujesz dobrej funkcjonalności z ładowaniem raz na tydzień max to jest spoko opcja.

crusiek
19-03-2023, 00:59
Zegarek świetnie spisuje się do zapisywania aktywności, ale w moim przypadku (6x pro) nawigacja zegarkiem to pomyłka.
O ile jedziesz tempem spacerowym jest ok, ale powyżej 22km./h pojawiają się często problemy z odświeżaniem mapy, przynajmniej u mnie... to był główny powód u mnie dokupienia sobie edge'a

Nie pojeździłem dzisiaj, ale w sumie to dobrze, bo pizgawica okrutna.
Za to wpadł serwis.
Wymiana zębatki w korbie, przeczyszczenie suportu, wymiana kulek w piaście z tyłu, bębenka, kasety, łańcucha, regulacja.
Miałem zmienić jeszcze opony... ale padam na cycki, może jutro, ale fajnie było :)

70644

---
---
Fajnie się pokręciliście :)

krzysztofz24
19-03-2023, 01:04
I nikt nie ma prawa wstepu do piwnicy po ziemniaki jak serwis w trakcie:-D

LeonardZelig
19-03-2023, 11:38
Ja nawiguje, ale na nadgarstku i to jako dodatek do biegania. Bo na nadgarstku ma to sens, wiele dodatkowych funkcji. Jako nawigo stricte moim zdaniem bez sensu. Lepiej podpiąć smartfona z dobrą mapą.

Telefon z mapami mam zawsze na podorędziu. Chodzi mi tylko o urządzenie, które ma załadowaną trasę i wskaże mi czy jechać w lewo, czy w prawo. Rozumiem, że mając takiego smartwatcha robiłby tę robotę?

zdyboo
19-03-2023, 11:53
Nie wiem jak w zegarkach, ale w przypadku bezmapowych Edge, to jak masz wgrany ślad to musisz na niego patrzeć, bo nie ma żadnych wskazówek. Skąd odbiornik ma wiedzieć, że droga skręca jak ma tylko jeden ślad. Ostrzega tylko, jak zjedziesz ze śladu, ale też robi to po chwili. W tym czasie przejedziesz już kilkadziesiąt metrów, a czasem kilkaset nawet. W przypadku mapowych informuje przed skrętem, że będzie takowy, powiększa mapę i pokazuje skręt, zatem wiesz, którą drogę masz wybrać jak jest ich więcej.

MZ nie ma sensu kupowania do nawigacji zegarka, malutki ekran nie ułatwia tego, zwłaszcza jak się do tego trzęsie. Jeżeli chodzi o rower, to telefon i zegarek można zastąpić Edge i mieć spokój.

patronat
19-03-2023, 12:47
Robi robote. Zaleznie od map masz sciezki, ulice nawet numery budynkow. Poziomice i gorskie sciezki tez.
Fajna opcja jest wibracja zegarka przy skretach. Zegarek delikatnie daje znac zeby sprawdzic kierunek. Jesli masz dobry wzrok to mozesz uzywac jak normalnej navi. Plusem jest mozliwosc wyboru map w tym darmowych z nakladkami. Ja korzystam z OSMapa. Zobacz sobie na stronie jak to wyglada.

- - - - kolejny post - - - - - -

Dopisze jeszcze: wyznaczanie trasy to tez latwa sprawa. Mozna skorzystac np. z Mapa Turystyczna pl. Wyznaczasz trase, pobierasz slad, wrzucasz garmin conectem na zegarek i masz. Jedziesz w gory i zawsze jest backup. Gdzies zabladzisz, odpalasz slad i po sprawie. W 100% wystarczajace. Przy uzywaniu narecznym nie zasmiecasz kokpitu rowerowego. Dodam ze moj fenix maksymalnie 52 dni bez ladowania dziala, wiec naprawde jest spoko. I zawsze jest na reku.

robanto
19-03-2023, 16:56
A ja dzisiaj pierwszy raz z Wahoo. Dostałem od żony w prezencie. Jak dla mnie, rewelacja. Wcześniej używałem Suunto i nie ma nawet o czym gadać. Wyznaczanie tras w Komoot i to maleństwo - nic więcej mi nie trzeba.

gavin
19-03-2023, 18:15
camelbak podium git czy shit? ew co innego?

zdyboo
19-03-2023, 18:34
W sensie bidon?
Git.

crusiek
19-03-2023, 19:02
Mam go w koszyku od pół roku chyba... Ciągle się waham, ale mojemu cycek do ciumkaniq pękł i chyba sobie buynę

sokolnik
19-03-2023, 19:06
Zimno w głowę mimo czapki. Dołożyłem jeszcze kominiarke na pół na czubek głowy bo zimno he

Ale fajnie się jeździ he

70661

cz4rnuch
19-03-2023, 19:07
Telefon z mapami mam zawsze na podorędziu. Chodzi mi tylko o urządzenie, które ma załadowaną trasę i wskaże mi czy jechać w lewo, czy w prawo. Rozumiem, że mając takiego smartwatcha robiłby tę robotę?No tak, ale są też tańsze opcje, które robią to samo lub nawet więcej w niższej cenie. Ekranik niemałego w sumie fenixa z większej odległości jest mało czytelny. Na nadgarstku wibruje więc wiesz, że zbliżasz się do zakrętu, na kierownicy wibracji nie poczujesz. Zostaje jeszcze sygnał dźwiękowy, ale myślę, że to nie jest optymalne rozwiązanie. Za drogie to jak na tak okrojone nawigo. W garminach płacisz za ficzery, które monitorują twój organizm, układają ci treningi, dają pomiar mocy z nadgarstka itd. Nawigo działa i jest ok, ale jeśli głównie na tym ci zależy to wystarczy fon lub jakiś łachu.

matomi
19-03-2023, 19:12
camelbak podium git czy shit? ew co innego?

elite fly,
jeśli nie przeszkadza, że delikatny i się rysuje

cz4rnuch
19-03-2023, 19:40
Mi się elite fly rysują od samego patrzenia na nie :) Ale w sumie nie przeciekają co w sumie chyba najważniejsze w bukłaczkach :)

zdyboo
19-03-2023, 19:54
Termos Elite z nierdzewki też się rysuje.

LeonardZelig
19-03-2023, 20:20
Fajna opcja jest wibracja zegarka przy skretach. Zegarek delikatnie daje znac zeby sprawdzic kierunek.
O! To może być fajne.


No tak, ale są też tańsze opcje, które robią to samo lub nawet więcej w niższej cenie. Ekranik niemałego w sumie fenixa z większej odległości jest mało czytelny. Na nadgarstku wibruje więc wiesz, że zbliżasz się do zakrętu, na kierownicy wibracji nie poczujesz. Zostaje jeszcze sygnał dźwiękowy, ale myślę, że to nie jest optymalne rozwiązanie. Za drogie to jak na tak okrojone nawigo. W garminach płacisz za ficzery, które monitorują twój organizm, układają ci treningi, dają pomiar mocy z nadgarstka itd. Nawigo działa i jest ok, ale jeśli głównie na tym ci zależy to wystarczy fon lub jakiś łachu.
Rozumiem, to oczywiste, ale właśnie moja rozkminka wzięła się z braku umiejętności sparowania Mi Banda 6 ze Stravą. Niby wszystko się podpięło a synchronizacji brak. Wkurza mnie to, bo wiem, że w takim Garminie wszystko działa bez przeszkód. Więc pojawiła się myśl o nowej zabawce i rozpatrywanie potrzebnych funkcji. Pomyślę o tym jeszcze.

Dziś zaliczyłem Magurkę Wilkowicką, pierwszy raz rowerem. Komoot sugerował, że będzie wypychane, ale gdzież, ja?! Góral niskopienny?! No i wypychałem... 90% mijających mnie osób miało elektryki (w tym typowe, małe mieszczuchy - asfaltem jechałem). Na górze gniazdka do podładowania rowerów. Zmiany, zmiany, zmiany. Natomiast zima dopiero na szczytach odpuszcza - błota tyle, że nie odważyłem się wracać czerwonym.

Wyzwolenie - wersja wschodnia.

70665

Osada średniowieczna z XXI wieku.

70666

Trasy biegowe - biegaj se w trowe.

70663

gavin
19-03-2023, 21:45
Ja dziś traske pykłem.Kurna nie wiem o co idzie, ale musiałem przenosić rower przez chyba milion drzew na ścieżkach.Czy to jakaś nowa moda? Powalanie drzew.Czy to odstraszanie quadów. Nawierzchnia przeważnie taka se, dziurawe dróżki z piachem, poniszczone przez pilarzy. Nie były to szuterki premium [emoji38]Ale widoki zacne [emoji3] No i minimalna ilość asfaltu.

Po zmianie mostka na plus, zero bólu pleców, ogólnie nogi spoko, trochę uda bolą. Najgorzej z karkiem, chyba za bardzo się spinam, pamiętam, że był jakiś kolarz co na podjazdach kręcił głową na boki, też tak dziś robiłem i nawet pomagało.

Duże wrażenie na mnie zrobił las bukowy pokrywający całe, rozległe wzniesienie.Teraz bez liści wygląda to mega. (miejscowość Bukowno).

https://strava.app.link/RTZN5wnQiyb

patronat
19-03-2023, 21:55
Jeszcze jedno- miałem wiele różnych zegarków „smart”. Fitbitów kolka, iWatcha, nawet Huaweya Gt2. Żaden z nich nie ma podejścia do Garmina Fenixa. I no nie kupiłbym teraz żadnego zegarka z amoledem w ramach wyświetlacza.
Rowerowo dziś treningi w okolicy
70668

70669

crusiek
19-03-2023, 21:58
Trzeba przyznać, że ta zegarynka fajna jest [emoji846]

---

Zacne trasy i fotki panowie [emoji846]

Yanis
19-03-2023, 23:28
Termos Elite z nierdzewki też się rysuje.

Po trzech sezonach wygląda jak psu z gardła wyrwany. Ale zadanie swoje spełnia. Gorące w chłodny dzień kilka ładnych godzin utrzyma. A latem zimnego można skosztować. Mam kilka innych, zapewne ładniejszych, bidonów. Ale tego odrapańca zabieram najczęściej :)

70673

U mnie sezon rowerowy 2023 rozpoczęty. Od jutra do roboty jednośladem.

robin102
20-03-2023, 00:40
Zimno w głowę mimo czapki. Dołożyłem jeszcze kominiarke na pół na czubek głowy bo zimno he

Ale fajnie się jeździ he

70661
fajny , taki wojskowy jakby ;)

sokolnik
20-03-2023, 10:02
fajny , taki wojskowy jakby ;)Dojdą blotniki to trochę gorzej będzie wyglądać he fakt trochę mi się kolor nie podobał na początku ale wyboru nie było żadnego jeśli się chciało rame 20", jednak z biegiem czasu uważam że to dobry kolor, nie rzuca się w oczy, nie błyszczy itp, kolor zgniły zielony :)

Dziś chce do roboty jechać... Może padać po 19 ale zaryzykuje a błotniki zamontuje po robocie [emoji41] bo tam będę musiał docinać, mierzyć... Dopasować.

Ośka prosta [emoji3] koło proste [emoji2957]

sokolnik
20-03-2023, 16:24
Ale bym sie wywalił przy parkownaiu pod pracą.. Uślizg przedniego koła miałem... Ledwo lewą nogą się podparłem. Strach. Mokro coś tam... Ehh hamulce brzytwa :D

I jakby vmax mi się poprawił albo złudzenie ale jakby szybciej mogłem jechać, nawet 44 km/h widziałem przez moment ale to może złudzenie albo czujniki oszalały od prędkości... He może tyle nie jechałem tylko po prostu źle wskazuję prędkość...

GoPro zamontowana, dziś był test...

Widok spoko. Najwyżej trochę w górę dam kamerke.

70687

Wind Mill
20-03-2023, 16:40
...I jakby vmax mi się poprawił albo złudzenie ale jakby szybciej mogłem jechać, nawet 44 km/h widziałem przez moment...
Ciekawe, co na to komponenty napędu.
Już widzę jak długo posłużą zębatki i łańcuch... ;) :mrgreen:

eMGie
20-03-2023, 16:56
A to raczej na gwarancji nie przejdzie :-)

sokolnik
20-03-2023, 16:58
44 z minimalnej trochę ale jednak górki he

RMC
20-03-2023, 17:00
Szczerze to też się dziwię, po co Ci tak gnać tym elektrykiem? Codzienny wyścig uskuteczniasz? :)

Te 25 km/h to sporo jak na jazdę po mieście (a nawet poza). Nawet jakby sprzętu nie było szkoda to ja tam bym się bał popylać tyle na rowerze. Większa dziura, jakiś gapowicz łażacy po ścieżce itp. itp. i kłopot gotowy...

siemalysy
20-03-2023, 17:37
Oczywiście, byłem wyposzczony jak kleryk po seminarium.

Pojechałem na południową stronę dzielnicy, jak ostatnim razem tam pojechałem, to podczas mycia się okazało, że rama pękła. Tym razem nie myłem roweru.

Nie przeszkadzał mi wiatr, zresztą trasę tak miałem zaplanowaną, żeby duło w plecy na powrocie. Taki booster.
Nie przeszkadzali mi durnowaci kierowcy, których, jak zwykle zaskoczyła wiosna. Może dożyję czasów, gdy nie będą ścinali zakrętów.
Most w Stróży w remoncie, ale rowerem czy z buta się da. A jak nie mostem to kawałek dalej jest kładka dla pieszych.
Zdążyłem na pączka w sklepie firmowym cukierni w Gniechowicach. Rewelacyjne te pączury mają. Byłem 13 minut przed zamknięciem sklepu i 5 minut zajęła mi płatność kartą, bo tam zasięg słaby.
W barze u podnóży Ślęży nadal piwo po 5 zeta, miejsce gdzie inflacja nie istnieje, a bar poczynił inwestycje, bo ogródek owinęli cefalonem, żeby cieplej było. Mam nadzieję, że za chwilę go zwiną, bo w szklarni to się pomidory hoduje, nie piwo pije.

Wreszcie sprawdziłem czy frejmset Checkpointa w rozmiarze 58 z naklejką 61 to mój rozmiar. Tak, mój. Żadnych boleści w trakcie, żadnych po fakcie. Mogę jechać w dolnym chwycie. Jest dopsz.
Dojechałem się jednak, ale tak żem czuł, musiałem jednak potestować frejmset. Trochę czuję kolana, ale w sumie tylko, jak chodzę po schodach. Trochę nawet dupala czuję. Jutro odpocznę i powinno być spoko, bo to już nie pierwszy raz.

Żeby relacyjny sezon zapoczątkować zgodnie z tradycją to:

Trasa
https://www.strava.com/activities/8735510422

Fotosy

...

Dobra relacja :) Fajne foty :) Najważniejsze, ze do ciepłego idzie :)


Jak tam? Pojeżdżone dzisiaj? Ja się trochę przeturlałem niedaleko od domu, mocniejsze dociśnięcie zacisku z przodu rozwiązało problem koła wysuwającego się z haka. Szkoda tylko że ludzie po wioskach wypalali jakieś gałęzie czy liście, nieprzyjemnie się jeździ w takich warunkach.

Pojeżdżone w sobotę i niedzielę. W sobotę ze znajomymi 78 km po Lesie Łagiewnickim i po Parku Krajobrazowym Wzniesień Łódzkich. W niedzielę delikatnie 34 km, żeby rozruszać nogi po sobocie ;)

zdyboo
20-03-2023, 18:57
Dzięki Michał.
Jeszcze dziś jak ruszyłem z fabryki to czułem nieco czwórki. Jak po trzech dniach emtebowania w Izerach we wrześniu. Szybko jednak się rozeszło po kościach.

sokolnik
20-03-2023, 19:37
Szczerze to też się dziwię, po co Ci tak gnać tym elektrykiem? Codzienny wyścig uskuteczniasz? :)

Te 25 km/h to sporo jak na jazdę po mieście (a nawet poza). Nawet jakby sprzętu nie było szkoda to ja tam bym się bał popylać tyle na rowerze. Większa dziura, jakiś gapowicz łażacy po ścieżce itp. itp. i kłopot gotowy...Bo mi do pracy zawsze się spieszy, bo ja na styk zawsze taka natura po prostu he do domu aż tak się nie spieszę he

Wiadomo, że to są sekundy kiedy mam v max he zazwyczaj prędkość jest mniejsza bo przystanki, pasy, światła, jakieś zakręty... :)

siemalysy
20-03-2023, 19:46
Dzięki Michał.
Jeszcze dziś jak ruszyłem z fabryki to czułem nieco czwórki. Jak po trzech dniach emtebowania w Izerach we wrześniu. Szybko jednak się rozeszło po kościach.

Też czwórki czuję. Długo nie jeździłem więcej niż 40 km. W sobotę te niespełna 80 i 840 m up km na FS z ciężką oponą 2,5" zostawiły ślad. Ale ja lubię ten ból w poniedziałek, bo on świadczy o tym, że weekend było porządnie pojeżdżone :-D

matomi
20-03-2023, 21:08
Ciekawe, co na to komponenty napędu.
Już widzę jak długo posłużą zębatki i łańcuch... ;) :mrgreen:

Ekhm....

70692

zdyboo
20-03-2023, 21:14
Dętka Kenda 29x1,9-2,3 waży 244 gramy z wentylem Shradera. Masakra. Gumy tam tyle, że spokojnie na oponę szosową by wystarczyło. Kto na tym jeździ?

Przy okazji.
Merida Polska dostała prawie 2,5 bańki kary od UOKiK za utrudnianie konkurencji.
https://uokik.gov.pl/aktualnosci.php?news_id=19431
W linku jest też szczegółowo uzasadniona decyzja. Jak ktoś ma nerwa do czytania prawniczego bełkotu, to te 52 strony będą fajną lekturą.

Ciekawe co na to Trek, który ma bardzo podobny model sprzedaży. Pewnie nic, bo coś takiego jak Trek Polska nie istnieje. Komunikacja leci do UK, a rowery z Holandii.

- - - - kolejny post - - - - - -


Ekhm....

Ależ poszłaby reklamacja, ależ poszłaby negatywna opinia w sieci.

Swoją drogą co to za korbiszcze?

crusiek
20-03-2023, 21:14
W mojej Meridzie były te kendy, w sumie długo wytrzymały zanim zaczęły puszczać wentylami

gavin
20-03-2023, 21:21
i ciekawe miejsce na łączenie linek z pancerzem

crusiek
20-03-2023, 21:22
Ekhm....

70692https://youtu.be/hJvvelu2k-s
[emoji33]

LeonardZelig
20-03-2023, 21:27
i ciekawe miejsce na łączenie linek z pancerzem

W serwisowanym przeze mnie Northtecu jest podobnie. Bo przecież taka linka przerzutki to się od dołu nie pobrudzi - grawitacja i te sprawy. Jutro zresztą czeka mnie wymiana tejże linki i pancerza.

Przy okazji - nadchodzi moment wymiany pedałów, bo moje dwufunkcyjne (SPD i platforma) mnie irytują. Waham się między Darthmoorami Stream Pro a Crankbrothersami Stamp 1. Macie doświadczenia z tymi konstrukcjami?

zdyboo
20-03-2023, 21:33
i ciekawe miejsce na łączenie linek z pancerzem

Raczej norma w przypadku otwartych rur dolnych. Miałem takie rozwiązanie w Cube Nature. Ja linkę w tym miejscu dałem w rurce Jag Wire, właśnie, żeby syfu nie łapała.

LeonardZelig
20-03-2023, 21:37
Ja linkę w tym miejscu dałem w rurce Jag Wire, właśnie, żeby syfu nie łapała.

Czyli przedłużyłeś pancerz jak rozumiem?

matomi
20-03-2023, 21:39
Swoją drogą co to za korbiszcze?

Zdaje się, że to 105. Nie wiem co się stanęło, albo złapał potężnego dropa, albo za dużo watów ;)

zdyboo
20-03-2023, 21:45
Czyli przedłużyłeś pancerz jak rozumiem?

Poniekąd. W tamtej ramie miałem tak, ze pancerz dochodził tylko do górnego portu w rurze, a wewnątrz ramy linka powinna iść luzem, co samo w sobie głupie nie jest, bo wewnątrz ramy się nie zabrudzi. Tyle, że wychodziła z rury pod mufą suportu, przez taki właśnie ślizg. To zapodałem końcówkę pancerza z noskiem, na to rurkę i pociągnąłem ją od górnego portu do uchwytu pancerza na dolnym ramieniu wideła.

Tutaj trochę widać tę rurkę.
70693

Generalnie odkryta linka była tylko przy przerzutce. Już od lat stosuję pełne pancerze lub rurki gdzie nie ma opcji pełnego pancerza i mam spokój z brudzeniem się linki.

patronat
20-03-2023, 22:06
W serwisowanym przeze mnie Northtecu jest podobnie. Bo przecież taka linka przerzutki to się od dołu nie pobrudzi - grawitacja i te sprawy. Jutro zresztą czeka mnie wymiana tejże linki i pancerza.

Przy okazji - nadchodzi moment wymiany pedałów, bo moje dwufunkcyjne (SPD i platforma) mnie irytują. Waham się między Darthmoorami Stream Pro a Crankbrothersami Stamp 1. Macie doświadczenia z tymi konstrukcjami?

Nylonowe One Up wygrały u mnie. Wykonanie i działanie pierwsza liga. Założyłem je w styczniu więc nie wiem jak z żywotnością ale okolica mówi że są bezkonkurencyjne. Na plus większa powierzchnia od konkurencji. Odporność na uderzenia ponoć nawet lepsza niż alu.

LeonardZelig
20-03-2023, 22:36
To zapodałem końcówkę pancerza z noskiem, na to rurkę i pociągnąłem ją od górnego portu do uchwytu pancerza na dolnym ramieniu wideła.
Muszę się zastanowić jak to ogarnąć. Prawdopodobnie wjadę pancerzem do połowy ramy, żeby nie powodować dodatkowych tarć przy porcie.


Nylonowe One Up wygrały u mnie. Wykonanie i działanie pierwsza liga. Założyłem je w styczniu więc nie wiem jak z żywotnością ale okolica mówi że są bezkonkurencyjne. Na plus większa powierzchnia od konkurencji. Odporność na uderzenia ponoć nawet lepsza niż alu.
O! Sprawdzę. Dzięki!

sokolnik
21-03-2023, 09:35
Wczoraj zamontowałem blotniki :) musiałem ciąć piłką do metalu te wsporniki, twarde to to :) jeszcze tam poprawić muszę jedna rzecz w tylnym błotniku ale to już szczegóły.
Generalnie nie prezentują się źle, myślałem że będzie gorzej.
70694

RMC
21-03-2023, 09:53
Pojazd widzę na salonach :)

Ale to dobrze. Sam w sumie trzymam kolażóweczkę z lat 70-80 w domu bo mi jej szkoda po rowerowni obijać.

gavin
21-03-2023, 10:00
przedni za krótki, ale on zawsze jest za krótki

cz4rnuch
21-03-2023, 10:16
Ważne coby na ryi nie leciało.

Wind Mill
21-03-2023, 10:45
Biedny mały miś, wsytd mu...

sokolnik
21-03-2023, 10:47
Pojazd widzę na salonach :)

Ale to dobrze. Sam w sumie trzymam kolażóweczkę z lat 70-80 w domu bo mi jej szkoda po rowerowni obijać.Mam 2 piwnice swoje ale boję się że ukradną... Targam na 3pietro i oszukuje siebie że to forma siłowni he w dół ujdzie, na górę już trochę ciężkawo, jeszcze ten łańcuch, plecak he ciepło ubrany kurtka bo zimno...

A w mieszkaniu przeparkowuje codziennie albo salon albo sypialnia... [emoji3] Latem wystawie na balkon bez baterii pod jakiś pokrowiec od spodu zrobię wloty powietrza i już. A za parę lat pewnie wyląduje w piwnicy pod łańcuchem tylko jakąś kotwę zamontuje na ścianie.

RMC
21-03-2023, 11:26
Mam 2 piwnice swoje ale boję się że ukradną... Targam na 3pietro i oszukuje siebie że to forma siłowni he w dół ujdzie, na górę już trochę ciężkawo, jeszcze ten łańcuch, plecak he ciepło ubrany kurtka bo zimno...

A w mieszkaniu przeparkowuje codziennie albo salon albo sypialnia... [emoji3] Latem wystawie na balkon bez baterii pod jakiś pokrowiec od spodu zrobię wloty powietrza i już. A za parę lat pewnie wyląduje w piwnicy pod łańcuchem tylko jakąś kotwę zamontuje na ścianie.

:) :) Też bym miał ten problem, mieszkam i ja na 3 piętrze.

Swojego elektryka chyba jednak zostawię w rowerowni jak jeszcze miejsce tam jest. Aż tyle nie kosztował by go ciągać po schodach (baterię będę zabierał). Tym bardziej, że niezbyt byłoby go gdzie postawić w mieszkaniu i musiałbym go przestawiać po kątach by nie przeszkadzał.

Strach trochę, podobno na mieście czasem kradną rowery z bloków itp. ale z tego co kojarze zainstalowali u nas kamery, może trochę to odstraszy amatorów cudzej własności.

matomi
21-03-2023, 11:46
Macie źle rozplanowany rozkład mieszkania.

70695

RMC
21-03-2023, 11:51
No wiadomo :)

Zmieniając temat. Wiosna idzie, w każdym markecie można kupić coś do rowerów. Akcesoria, ciuchy itp. Wczoraj w biedrze kupiłem za 19 zł klucze wielofunkcyjne + zestaw naprawczy, a w Aldi środek do czyszczenia rowerów.

Najbardziej mnie rozwalił fakt, że środek ten występował w 3 postaciach :)
1. Do czyszczenia z brudu, smarów itp,
2. Czyszcząco/nabłyszczający z woskami (taki sobie wziąłem)
3. I uwaga hit... do czyszczenia rowerów elektycznych

Czego to nie wymyślą :)

gavin
21-03-2023, 11:54
Mhm, mi od 2 tygodni za gorąco, a i tak na 2 warstwach jeżdżę, koszulka z krótkim i kurtka triban.

zdyboo
21-03-2023, 11:57
Ja całą zimę w dwóch jeździłem, tylko jak bylo - 10 to zakładałem dwie koszulki termiczne i na to wełniana bluza.

sokolnik
21-03-2023, 13:54
Łańcuch mi spadł pod mostem kolejowym jprd z przodu dziwne.

Poprawiłem, łapy brudne, spóźnienie 5 min do pracy he już myślałem że będę pchać ten EcoRowerNaPradzWeglaPutina haha

Ale ogarnąłem w 3 min, Wyciągnąłem gooo... Przerzutki mam z tyłu a spadł z przodu...hmm wolno jechałem hamowałem i redukowałem przerzutki w dół... Łańcuch trochę brudny mam widziałem, Budna zębatka przednia... Może dlatego łatwiej spadł...

Wczorja mało gleby nie miałem
Dziś łańcuch

Ale super ten rower jest, ciągle przygody he docieramy się po prostu ha

gavin
21-03-2023, 14:01
sypnij trochę piachu na korbę to nie będzie spadał [emoji3]

LeonardZelig
21-03-2023, 14:04
Łańcuch mi spadł pod mostem kolejowym jprd z przodu dziwne.

Może masz za luźny? Sprawdź, bo producenci często wrzucają ten element z naddatkiem.

gavin
21-03-2023, 14:29
a tak serio to ta zębatka jest narrow-wide?

gavin
21-03-2023, 14:33
btw fajne kółka

https://www.pepper.pl/share-deal-from-app/657556

gavin
21-03-2023, 14:34
2500, carbonowe kółka, zestaw do tjublesa i łopony

patronat
21-03-2023, 15:08
W wiekszosci napedow mtb 1x11 i 1x12 stosuje sie prowadnice przy zebatce. Niektorzy dorabiaja wydruki 3d :)

matomi
21-03-2023, 15:09
sypnij trochę piachu na korbę to nie będzie spadał [emoji3]Kolega dobrze radzi. W serwisie był, to pewnie tam go dobrze nasmarowali i śliski jest, to spada.

sokolnik
21-03-2023, 15:40
No łańcuch fakt jakiś lepki i błotko takie się zrobiło... I zębatka też jakąś wydaje się mokra.. A nie jeździłem w deszczu, piachu itp... Wyczyszczę to i jakąś oliwkę musze kupić...
Jak czyścicie łańcuchy rowerowe?
Tak jak motocyklowy? :D

Czy myjka delikatnie wodą polać wytzec do sucha i naoliwić? :)

gavin
21-03-2023, 16:40
Tylko towot.

crusiek
21-03-2023, 18:37
sokolnik na litość Buzka, zejdź z obwodnicy [emoji23][emoji23][emoji23]

https://tv.trojmiasto.pl/Rowerzysta-na-obwodnicy-21-03-2023-video-80470.html

LeonardZelig
21-03-2023, 18:49
Tymczasem na południu. Wymieniłem linki i pancerze, i... manetki nie ciągną linek. Obie manetki. Mam totalny zonk.

zdyboo
21-03-2023, 19:02
Leo, na pewno linki włożyłeś na odpowiednim biegu? Z reguły najniższym, dolnym cynglem doklikać do oporu.
Znaczy na tym samym co wyjąłeś poprzednie linki. Może bawiłeś się na sucho i nie przestawiłeś?
Mogła też baryłka na końcu linki nie wskoczyć w swoje miejsce i jest luz.

LeonardZelig
21-03-2023, 20:28
Leo, na pewno linki włożyłeś na odpowiednim biegu?

Bingo! Dziękuję za podpowiedź. Faktycznie poprzednie wytargałem w innym położeniu manetek. Za to do perfekcji opanowałem już przeplatanie linek przez ramę. Teraz tylko regulacja i finisz.

gavin
21-03-2023, 20:34
jaka fajna ta korbunia70696

Wind Mill
21-03-2023, 20:42
:)
Ile zompkuff?

gavin
21-03-2023, 20:56
czy dzieści dwa

sokolnik
21-03-2023, 21:43
Rowerek śmiga świetnie, łańcuch nie spadł w drodze do domu... Jeszcze zimno... Wiatr... Tu nad morzem się nie mogę przyzwyczaić do tej pogody... Ja chłop z Mazur... Krainy Jezior...
Ehhh

Teraz niby mają być deszcze...

Wind Mill
21-03-2023, 22:34
czy dzieści dwa
Mało jak mi. ;)

crusiek
21-03-2023, 22:39
No, zakończyłem wiosenne pieszczoty.
Czas rysować jakąś fajną trasę :D
Strzeżcie się, szlaki :D


70698

gavin
21-03-2023, 22:52
Mało jak mi. ;)W górę czy w dół? Bo przy 32x11 i kadencji 90 prędkość była by 32km/h. Żonsia tyle nie pociśnie [emoji38] nie ma strachu.

crusiek
22-03-2023, 09:11
Tym czasem pogoda nie zachwyca

















70700

eMGie
22-03-2023, 09:30
Też tak paczam, bo chciałem w sobotę skoczyć do Tczewa pkp i sobie wzdłuż Wisły wrócić, ale słabo to wygląda :-(

crusiek
22-03-2023, 10:16
Też tak paczam, bo chciałem w sobotę skoczyć do Tczewa pkp i sobie wzdłuż Wisły wrócić, ale słabo to wygląda :-(Ja się czaję na trasę do i z Tczewa od dawna...
Podobnie na Elbląg

zdyboo
22-03-2023, 10:24
Do Elbląga to rowerem wodnym, przez przekop. To byłaby wyprawa.

sokolnik
22-03-2023, 10:38
Wyczyściłem troche łańcuch szmatą to cała szmata czarna he masakra... No teraz to łańcuch jakoś lepiej wygląda. Ja go nie smarowałem jeszcze a widać chyba przesadzili tam u producenta... Naciąg wydaje się dobry, nie luźny nie zbyt napięty taki w sam raz he jeździć obserwować jak to mówią.
Dziś ciepło się zapowiada nawet 12 stopni ale ryzykuje bo może deszcz trochę padać jakieś przelotne opady. Zobaczymy mam blotniki, kurtkę z kapturem to nie przemokne bardzo he

Blotnik tylny będę musiał zmodyfikować czyli dołożyć trytytki he

Yanis
22-03-2023, 11:00
Dziś ogólnopolska akcja "Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego". Z tej okazji przytrafiło mi się dziś po 6-tej rano po raz trzeci (a może już czwarty) w karierze dmuchać w alkomat. W sumie to pewnie bardziej zatrzymali mnie z ciekawości (przez wzgląd na moje kierunkowskazy na kasku) :-P Roweru nie oglądali i nie sprawdzali.
Za tydzień, po przestawieniu zegarków godzinę do przodu, to pewnie całą drogę będę w całkowitych ciemnościach rano zaliczał. Ech...

eMGie
22-03-2023, 11:09
Ja się czaję na trasę do i z Tczewa od dawna...
Podobnie na Elbląg

Patrzyłem na Elbląg, ale nie mogę znaleźć trasy "niedrogowej" lub przynajmniej małodrogowej.

bejcman
22-03-2023, 11:25
Ja się czaję na trasę do i z Tczewa od dawna...
Podobnie na Elbląg

A skad zamierzasz startować?
W zeszłym roku jechałem do Tczewa, ale start z okolic mostu w Sobieszewie. Najpierw ścieżki do Kiezmarka i kawałek dalej, potem płyty i znowu ścieżki do samego Tczewa. Miła i przyjemna trasa. Jedyny minus, że na koronie wału mocno wieje.

Wind Mill
22-03-2023, 13:57
W górę czy w dół? Bo przy 32x11 i kadencji 90 prędkość była by 32km/h. Żonsia tyle nie pociśnie [emoji38] nie ma strachu.

Różnie, po płaskim, w górę, w dół. ;)

Aktualnie przypadkiem mam 42/32/22, no i nam maksie z górki z której zawsze dokręcałem, teraz tylko mielę powietrze i zamulam.
Standard u mnie to 48/38/28, ale przypadkiem ostatnia wymiany korby mniej ząbkuff dostała.

Za to dziwią mnie najniższe biegi, nie zauważam specjalnej różnicy pod górę do wcześniejszego układu, 28/28 vs 22/28. Fakt, że na aktualnej korbie mniej po lasach jeżdżę, ale bywało jednak.

https://i.imgur.com/llFnYKU.jpg

gavin
22-03-2023, 14:47
Dla mnie różnica 34 vs 42 jest spora. 46 też by nie zaszkodziło.

gavin
22-03-2023, 14:53
A dla jakiej kadencji te wyliczenia?

Wind Mill
22-03-2023, 15:15
Tylko porównawczo, standardowe ustawienia, nie zmieniałem ich:

https://rowerplus.pl/pliki/kalkprzelozen.htm

700x23 90 obr/min

gavin
22-03-2023, 15:27
nooo 90 to taka już lepsza typowa

crusiek
22-03-2023, 19:00
A skad zamierzasz startować?
W zeszłym roku jechałem do Tczewa, ale start z okolic mostu w Sobieszewie. Najpierw ścieżki do Kiezmarka i kawałek dalej, potem płyty i znowu ścieżki do samego Tczewa. Miła i przyjemna trasa. Jedyny minus, że na koronie wału mocno wieje.Ja osobiście pewnie spod domu, czyli z Borkowa (tego za Łostowicami)
Ale jakby się znaleźli chętni to pewnie by trzeba inny punkt startu zmontować.
W każdym bądź razie poki co trochę lipa jeszcze...

crusiek
22-03-2023, 19:24
eMGie a Ty jak planowałeś trasę?

bejcman
22-03-2023, 20:18
Ja osobiście pewnie spod domu, czyli z Borkowa (tego za Łostowicami)
Ale jakby się znaleźli chętni to pewnie by trzeba inny punkt startu zmontować.
W każdym bądź razie poki co trochę lipa jeszcze...

Od Zdunka na Elbląskiej już właściwie spokój w tamtym kierunku, samochodoza bokiem, trochę na około ale z korony wału najlepszy widok.
Można też koroną wału wzdłuż Raduni, rownolegle do Traktu św. Wojciecha i potem wzdłuż DK91 tyle ze samochodoza obok i widoki gorsze.

gavin
22-03-2023, 20:47
Kurbaaaa, alem wymyślił trasę z roboty do domu! W większości gravelkowa, 2 jeziorka po drodze, las, widoczki piękne, nawet 2 wypychy się znalazły.No kurka muszę gopro odgrzebać i nagrać. Warto jednak kombinować z tymi komutami.

crusiek
22-03-2023, 20:49
Od Zdunka na Elbląskiej już właściwie spokój w tamtym kierunku, samochodoza bokiem, trochę na około ale z korony wału najlepszy widok.
Można też koroną wału wzdłuż Raduni, rownolegle do Traktu św. Wojciecha i potem wzdłuż DK91 tyle ze samochodoza obok i widoki gorsze.

Sobieszewo Kiezmark i te strony mam już trochę oblatane.
Pomyślałem sobie więc, zeby zrobić maskę zorro

70707

70708

Równo 101 km mi wyszło :)

siemalysy
22-03-2023, 21:04
Kiedy planujecie to przejechać? Widzę, że start to tylko 3h jazdy autem ode mnie ;) Może bym się skusił jeżeli nie mielibyście nic przeciwko temu.

crusiek
22-03-2023, 21:11
Kiedy planujecie to przejechać? Widzę, że start to tylko 3h jazdy autem ode mnie ;) Może bym się skusił jeżeli nie mielibyście nic przeciwko temu.Michal, tak sobie luźno rozmawiamy, plany mam od dawna tylko gorzej z czasem, Tczew jest celem, więc u mnie to połowa trasy.. Chyba, żebym pojechał do Tczewa autem i stamtąd zrobił jakąś fajną traske. Co też jest kuszące xD

siemalysy
22-03-2023, 21:22
Rozumiem. Jakbyście ustalili jakiś termin i mieli plan, to dajcie znać :) Może będzie mi pasować :)

bejcman
22-03-2023, 21:25
siemalysy, a nie będziesz się nudził jeżdżąc po płaskim? ;)
crusiek, Tczew -> Malbork

siemalysy
22-03-2023, 21:27
bejcman ależ skąd :) U Was przecież aż tak płasko nie jest :) U nas w Łodzi też gór nie ma :-D

crusiek
22-03-2023, 21:29
siemalysy, a nie będziesz się nudził jeżdżąc po płaskim? ;)
crusiek, Tczew -> MalborkHeh, właśnie wyrysowalem, Tczew, Sztum, Malbork.
96 km

Wstępnie spoczko, ale teren mi kompletnie obcy, więc na czuja.

https://www.komoot.com/pl-pl/tour/1058054182?ref=aso&share_token=aUCLXnIm0VmdPMBymXxUcGUvpJWvOoGaDGeBhh ePUufyRuAJPS

Zrzucę sobie to na garmina i zobaczę jak by to trochę porozdzielac xD

siemalysy
22-03-2023, 21:39
Jak masz gpxa, to podrzuć proszę. Zerknę sobie na mapy.cz.

crusiek
22-03-2023, 21:48
Jak masz gpxa, to podrzuć proszę. Zerknę sobie na mapy.cz.

No mam :)

70712

siemalysy
22-03-2023, 21:50
Super :) Dziękuję.

crusiek
22-03-2023, 22:05
Wstepnie widze potrzebe pewnych modyfikacji, na razie to szkic :)

zdyboo
22-03-2023, 22:21
Drobne korekty trasy sprawią, że trasa będzie prowadziła przez Óć, zatem Michał w kapciach se pojedziesz.

eMGie
22-03-2023, 22:33
eMGie a Ty jak planowałeś trasę?

Jako, że jadę z żoną i dodatkowo moje kolana mają mnie w d.... będę jechał do Tczewa pociągiem ( już wiem, że będzie wesoło, jak ja idę na pocztę lud na PKP, to zawsze coś musi wydarzyć ).
A potem po R9 chyba, czyli wałem, tylko nie wiem czy lewą, czy prawą stroną, w Sobieszewie jeździłem już kilka razy, dlatego wolał był inną drogą. Przez Cedry też jechałem i mi się tam nie podoba, chyba pojadę przez Błotnik, wzdłuż Martwej Wisły.

crusiek
22-03-2023, 22:57
Podobno lepiej prawą jechać, przynajmniej wcześniej.
Ja pamiętam że przed Kezmarkiem to mało widokowo raczej było, tfu chyba jakoś od Giemlic dopiero, Giemlice pamiętam, tam mnie szerszeń pogonił :D

gavin
22-03-2023, 23:10
idzie robota 70714

eMGie
22-03-2023, 23:27
Podobno lepiej prawą jechać, przynajmniej wcześniej.
Ja pamiętam że przed Kezmarkiem to mało widokowo raczej było, tfu chyba jakoś od Giemlic dopiero, Giemlice pamiętam, tam mnie szerszeń pogonił :D

No właśnie jeszcze nie wiem, tam faktycznie chyba płyty są przed długi czas i wał wszystko zasłania. Może nad samym brzegiem by się dało, widać jakąś piaskową drogę, pamiętam, że na ryby kiedyś jeździłem koło Kiezmarka, to dało się nawet samochodem jechać.
Się zobaczy na żywo chyba :-) Droga prosta, zgubić się nie da :-)

crusiek
22-03-2023, 23:32
Też tak myślałem, myślałem, że górą wału pojadę, ale nie dało się, w okolicach Steblewa wjechałem na wał i tak szybko jak wjechałem, tak zjechałem na drogę poniżej, aż do Giemlic, dzie przywitała ładna wiata rowerzowa. Góra to sama trawa, jak ja byłem jeszcze to było dość grząsko. No i byłem mało zadowolony, bo wał wszystko zasłaniał :)
Zgubić się nie da, to fakt :D
Bardzo cicho i spokojnie, ganiać się można z sarnami i zającami :)

eMGie
22-03-2023, 23:38
Wałem to wiem, że ciężko, ale są takie drogi "rolnicze" koło samej wody. Ciekawe, czy zalane nie będzie w ogóle. :-)

edit:

70715

bejcman
23-03-2023, 09:15
W okolicach Kiezmarka, Przegaliny zalane wszystko do wału.
Tak wyglądało to półtora tygodnia temu. Teraz podobnie, ino bez śniegu.
Widok z mostu w Kiezmarku:

70718
70719

eMGie
23-03-2023, 09:28
Nawet jak woda zeszła to pewnie będzie grzęzawisko :-(

zdyboo
23-03-2023, 10:00
Mi też jedna okrężna trasa fabryczna odpadła. W dwóch miejscach jedzie się pod mostami i jedno na 100% jest pod wodą, a drugie być może.

LeonardZelig
23-03-2023, 10:11
Wczoraj chciałem sobie ulubioną trasą pojechać, ale Cygankę mi zamknęli. To pojechałem na około asfaltem na Dębowiec z myślą, że nie będę się błotem smarował. Ale jak mi za szczytem spod kół poszła struga na okulary, to już nie było wyjścia. Dziecinnieję z wiekiem.

LeonardZelig
23-03-2023, 12:12
Zabrałem się za odpowietrzanie hamulców i utknąłem na zapieczonej śrubie klamki tylnego hamulca. Przód poszedł elegancko. Ech...