PDA

Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 [10] 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178

raider
14-06-2012, 20:00
Krzysztofie to co piszesz jest już trochę nieaktualne bo pojawił teraz standard 1 1/8 na 1.5 i to w zwykłych rowerach. Takie połączenie klasycznego 1 1/8 z Cannondale.

Tak, to jest taper i w zasadzie trudno już kupić jakis "lepszy" rower czy samą ramę (aktualne modele) które nie są taper tzn. na dole 1 1/2, a na górze 1 1/8.

Kasandra
14-06-2012, 21:54
aczkolwiek zdecydowanie sugeruje 100mm bo 120 nie jest zgodne z geometrią tej ramy.


Ale ja w tej chwili mam 120mm.
I jakby kiera poszła w górę to wcale bym się nie pogniewała.

raider
14-06-2012, 22:15
Ale ja w tej chwili mam 120mm.
I jakby kiera poszła w górę to wcale bym się nie pogniewała.

Z amortyzatorem nie ma co przesadzać i trzeba sugerować się tym co zaleca producent, do tego typu hardtaili to pewnie 100-120mm. Choć nawiasem mówiąc miałem kiedyś w sztywnej ramce Trek Bruiser potężnego dwupółkowego Marzocchi Monstera 175mm, ale to bardziej dla rozrywki :)
Na wysokość kierownicy są inne rozwiązania: mostek z większym kątem lub dłuższy, więcej podkładek pod mostkiem, wyższa kierownica.

Kasandra
14-06-2012, 22:45
Dłuższy mostek nie oznacza czasem gorzej w zakrętach?

Psychotrop
14-06-2012, 23:24
Dłuższy mostek nie oznacza czasem gorzej w zakrętach?

a także kąt główki ramy - a nawet bardziej od niego zależy.
pakując za duży amor także zmieniamy geometrę, robiąc z roweru chopper.

Kasandra
15-06-2012, 07:58
No ale 120 nie jest za duży bo taki właśnie mam;-)

Psychotrop
15-06-2012, 12:25
ja tylko napisałem, co powoduje "gorszą" skrętność ;)

wolnyslimak
15-06-2012, 14:56
Kona 2+2 też wygląda ciekawie. Od ponad roku mam allmountainową Konę Cadabra z magic linkiem i działa to rewelacyjnie - na podjazdach i przy pedałowaniu skok 105 mm, a bez pedałowania, na zjeździe itd. 160 mm. Model 2+2 to XC ze skokiem z tyłu 50-100 mm (2+2 cale, stąd nazwa).

Pozwolisz, że zaprezentuję...chyba się nie obrazisz. Mnie takie rozwiązanie bardzo się podoba. W porównaniu do mojego 5-ego elementu to piórko:)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img138.imageshack.us/img138/4734/gorymilosne08.jpg)

raider
15-06-2012, 17:07
Pozwolisz, że zaprezentuję...chyba się nie obrazisz. Mnie takie rozwiązanie bardzo się podoba. W porównaniu do mojego 5-ego elementu to piórko:)



:) A ostatnio założyłem ponownie lekkie koła DTSwiss i cały rower waży chyba poniżej 13 kg, jest lekko heh.. Nawiasem mówiąc to w tej Konie z 2010 roku jest dyskutowana wcześniej główka taper (czy może bardziej poprawnie tapered - ang. zwężana). Na dole łożysko 1 1/2 cala wystające jeszcze z ramy (w nowszym modelu schowane), a na górze półzintegrowane standardowe 1 1/8.

Kasandra
15-06-2012, 19:52
Ojej, jaki śliczny!!!
<love>

paul.g.85
18-06-2012, 16:00
Chciałem coś napisać o swoim bike'u ale q... dziś zmienił właściciela... i to w biały dzień, z parkingu dla rowerów, pomimo że był zabezpieczony... :cry:

Marny los tego kto się pokusił go sobie przywłaszczyć... :twisted:

Chyba czas na szukanie następcy... a taki ładny był, 3 miesiące go miałem tylko... (zdążył się zwrócić finansowo)

mehmet efendi
18-06-2012, 16:05
BTW. Macie jakieś patenty na zabezpieczenie bajka/ów?
Zabieram 4 rowery za granicę i głupio byłoby wracać bez nich....
Miasta także chcemy pozwiedzać, a łażenie np. po Dubrovniku z rowerem to średnia przyjemność.

Aras
18-06-2012, 16:32
BTW. Macie jakieś patenty na zabezpieczenie bajka/ów?

Jeden prosty: drogi u-lock + tani rower. W moim przypadku: Abus Granit X-plus 54 + niepozorny szarobury singiel na stalowej ramie.

mehmet efendi
18-06-2012, 16:56
Moje tanie to 500-2500/szt.

wolnyslimak
18-06-2012, 17:37
BTW. Macie jakieś patenty na zabezpieczenie bajka/ów?
.

Jedyna rada to NIGDY nie zostawiaj roweru. Jak trzeba wejść po piwo to zawsze ktoś zostaje na czacie...nie ma ktosia to rower wchodzi ze mną. Jeśli nie chca mojego roweru to zmieniam sklep. Ja swój rower trzymam na haku nad łóżkiem.

paul.g.85
18-06-2012, 17:55
A co jeśli musisz gdzieś wejść na 3-4 h? Też wchodzisz z rowerem po 4 piętrach? I gdzie go zostawiasz jak nie ma miejsca na rowery (oprócz wyznaczonego parkingu)?

Megazordon
18-06-2012, 18:31
Sprawa jest prosta. Roweru się nie zostawia. Albo się jeździ komunikacją miejską, albo samochodem, albo się idzie z buta. Jest też opcja kupienia drugiego roweru za 2 stówy do jeżdżenia i zostawiania go w różnych miejscach, żeby nie było żal. Używanie do takich celów roweru za kilka tysięcy i wychodzenie z założenia, że przecież mam prawo go zostawić pod płotem i sobie pójść to kompletne zaprzeczanie rzeczywistości i bardzo naiwne podejście do sprawy.

zdyboo
18-06-2012, 19:33
Hehe, mam nadzieje, że nikt nie dostanie apopleksji.
Zdarzało mi się, w Polsce, zostawić rower pod górną stacją wyciągu i z buta uderzyć na szczyt, rower został nie przypięty, bo na MTB nie wożę zapięcia.
Wchodząc do wiejskich sklepików na trasie normalne, jest że rower zostawiam na zewnątrz i takoż nie przypinam.
Za granicą, zwłaszcza zachodnią, to już w ogóle luzik. Na kempingach najczęściej na noc rowery spinaliśmy tylko ze sobą, bo nie było do czego przypiąć.
Nigdy nie przypinam roweru pod firmą, niezależnie od tego którym rowerem akurat przyjdę. Mamy własne podwórko.
Przypinam tylko w miastach, u-lockiem kryptonite 8, bezstresowo robię zakupy nawet w galeriach handlowych.

adamtg
18-06-2012, 19:44
Mi już rower kiedyś ukradli (spod szkoły z wewnętrznego podwórka, ech.), ale że aktualnie zamieszkuję Skandynawię, to się zapinaniem rowera nie przejmuję. Jeśli jednak wrócę do Polski to zastosuję się do tych porad:

Tutaj filmik (http://www.youtube.com/watch?v=2ZDq1vkiZwA&feature=player_embedded)

Jak się wstawiało filmiki z Youtube?

zdyboo
18-06-2012, 19:49
Jak się wstawiało filmiki z Youtube?

O tak. ;)

2ZDq1vkiZwA

Wartość zapięcia to 10% wartości roweru, szkoda że też 1/3 wagi. ;)

Kasandra
18-06-2012, 19:55
No ale na te wszystkie uloki jest jedna metoda: ciekły azot a potem delikatnie puk młoteczkiem i gotowe.
Mój bajk może drogi mega nie jest, ale i tak szykuję do jazdy po mieście i do pracy swojego 20letniego Treka, bo mi szkoda.

zdyboo
18-06-2012, 20:12
No ale na te wszystkie uloki jest jedna metoda: ciekły azot a potem delikatnie puk młoteczkiem i gotowe.

Co lepsze u-locki mają na tyle fajną stal, że to puk musiałby być młotem kowalskim zza głowy wyprowadzone i idealnie wymierzone. Najważniejszą zasadą, jest żeby zapięcie było możliwe najwyżej. Wspomina o tym pan Policjant z filmiku.

Kiedyś w Jiczinie, tym od Rumcajsa, zgubiłem klucz do zapięcia roweru. Zapięciem była zwykła linka o średnicy kilku mm. "Ciąłem" równie badziewnymi kombinerkami, z pięć minut mi to zajęło. Nikt się nie zainteresował.

Kasandra
18-06-2012, 20:25
mogą mieć i fajną stal, ale na minus 273 stopnie, czy ile on tam ma, też jest odporna?
No ja bym w życiu nie zostawiła w mieście roweru za kilka tysięcy, ale jak ktoś bogaty niech zostawia;-)
I ta sama sytuacja się tyczy piwnic, zamykanych na klucze, domofony itd.

krzysztof jot
18-06-2012, 20:33
mogą mieć i fajną stal, ale na minus 273 stopnie, czy ile on tam ma, też jest odporna?
No ja bym w życiu nie zostawiła w mieście roweru za kilka tysięcy, ale jak ktoś bogaty niech zostawia;-)
I ta sama sytuacja się tyczy piwnic, zamykanych na klucze, domofony itd.

kwestia roweru i preferencji - moja córka ma
- rower "jak idzie na rower" i wtedy nie wypuszcza go z ręki, jedzie i wraca.
- rower do poruszania sie po mieście - bywa, ze zostawia pod sklepem, dworcem itp na tydzień, dwa - wraca i... rower jest nadal. Ba, rower koleżanki zamkneły przypadkowo blokada której kluczyk pojechał z włascicielką i rower stał pod słupem na ulicy od listopada do... marca. Słuzy nadal :).

zdyboo
18-06-2012, 20:39
Próżnia kosmiczna Ci się z ciekłym azotem pomyliła. Ciekły azot, to około - 200 st. C. I tak dobra stal wytrzymuje przechłodzenie na tyle, że nie wystarczy puknąć w to kilogramowym młotkiem.
Ujmę to tak, jak będzie zlecenie na Twój rower, to choćbyś z nim przebywała 24 godziny na dobę, to i tak go jumną. Nie ma bata.
Tu chodzi, żeby możliwie najbardziej zniechęcić przypadkowego amatora cudzej własności. Parkować w miejscach gdzie stoi jak najwięcej rowerów, zwiększa to szanse, że akurat na twój nie trafi. Kupić możliwie najlepsze zapięcie. Odpiąć od roweru, to co się szybko odpina i zabrać ze sobą, licznik, światła, siodełko.
W rowerze na miasto nie mam żadnych szybkozamykaczy, oświetlenie stałe, siodło na śrubę. Jedynie licznik zabieram ze sobą, jak nie zapomnę, czasem zapominam.
Czasem jednak poruszam się trekingiem za jak to ujęłaś kilka tysięcy, też zostawiam, choć niechętnie i bardzo rzadko.

paul.g.85
18-06-2012, 22:55
Byłem niedawno na miejscu zdarzenia. Z racji że dziś wszystko zgłosiłem na Policję i powiedzieli że się skontaktują to pomyślałem że trzeba czekać. Ale nie mogłem tak siedzieć :( Więc pojechałem na miejsce. I tak jak miałem przeczucie że coś tam znajdę...
Znalazłem zerwaną linkę jako ślad i stał nie zapięty rower, bardzo podobny do mojego ale prawie zdewastowany, siodełko porwane, linki od wszystkiego pourywane, kolor i model bardzo podobny. Rower był nie zapięty!
Prawdopodobnie ktoś wziął sobie mój a mi zostawił złom w spadku.
Zadzwoniłem na Policję jeszcze raz przy okazji że gówniarze skakali tam w pobliżu.
Korzystając z okazji że tym razem Policja się pofatygowała kazałem im zabrać ta pozostałą linkę i rower żeby mieli dowody i może z tego ściągną odciski albo ślady. Wiadomo że w UK bazę tych danych mają rozbudowaną. Liczę że coś może im wyjdzie.
Dla mnie to porażka, nikt się sprawą przez parę godzin nie zajął. Prawdopodobnie dopiero jutro mieli się tym zająć (bo to niby nie pilna sprawa). Poleciłem żeby przejrzeli CCTV z pobliskich budynków bo może ktoś prowadził taki rower w przedziale 3 h.
Parodia! W kraju w którym jest najwięcej kamer akurat w miejscu gdzie wszyscy parkują rowery nie ma żadnej kamery. Mało tego, na okolicznych budynkach kamer jak na lekarstwo! Do tego cholernie niekompetentna Policja, którą to musiałem popychać żeby coś zabezpieczyli łaskawie.
Nikomu nie życzę kradzieży roweru w UK bo szansa na znalezienie jest niewielka, szczególnie przez ociężałą i leniwą Policję...

No nic, nowy rower ma do mnie przyjechać na dniach... Teraz tylko poszukam dobrego zabezpieczenia.
Więc czekam na porady ;)
Na jaki kluczyk ma być te U-lock?

Rafał_Sz
19-06-2012, 08:13
mogą mieć i fajną stal, ale na minus 273 stopnie, czy ile on tam ma, też jest odporna?


Za pomocą silnego schładzania można osłabić jedynie niewłaściwie zahartowaną, nędzną stal. Materiał odpowiedniej klasy, hartowany indukcyjnie (powierzchniowo) opiera się wszelkim urban legends.


Pakowanie się w hiper drogie zapięcia nie ma sensu. Jak mawia mawia mój znajomy policjant, jak mają za...ć to i tak zap...lą. :)

kuman
19-06-2012, 11:28
nie ma reguły, jak chcą to ukradną. przyklad kumpla, który nie posiada prawa jazdy i rowery to jego całe życie. wszedzie się na rowerze porusza i zostawia w różnych miejscach, a chcieli i ukradli 3rowery z dobrze zabezbieczonego garażu. na szczęscie były ubezpieczone i odzyskał cześć pieniędzy. od teraz trzyma rowery w domu.

U-CUT
21-06-2012, 08:21
Witam szanownych forumowiczow.
Mam pewnien problem z moim rowerem o napedzie elektrycznym.Mam go od 14/15 miesiecy,raz byl w serwisie ale jeszcze wtedy byla gwarancja.Nie wykupilem dodatkowej i lipa rower nawala,nie daje tyle pradu ile powinien.Maksymalna predkosc jaka moge rozwinac na wolnym czy na szybkim to 12/13 km/h.Rower gdy byl sprawny osiagal do 28 km/h i bardzo mocno odczuwalna byla zmiana z wolno/szybko.
Dzwonilem do sklepu przedstawiajac im problem,chcialem uzyskac informacje co bylo zepsute ale nie udzielili mi odpowiedzi.Gosc powiedzial jak chce to go moga naprawic, cena powalila mnie na glebe.
Czy jest ktos na forum co zna sie na rowerach elektryk?
Pewnie to jakas *******a,gdzies cos moze zamoklo czy odpadl przewod.
Rower nie oszczedzalem kilka par laczkow zdarlem,zmuszalem silnik do ciezkiej pracy wstawialem mu ile wlezie.Myslalem ze to bateria padla ale sprawdzalem kolegi,ma taki sam rower ale nowy i bylo tak samo rower slaby i wolny.Teraz ja go napedzam wlasnymi miesniami a bylo tak dobrze.

Pod pedalami jest puszka a w niej jakis transformator czy cewka,gmerali cos tam bo widac silikon a nie bylo przed naprawa.
Jak potrzebne sa fotki to zrobie,nie wiem kiedy wstawie bo komp padl i stukam z deski.Za niecale dwa tyg bede w PL to fotki wstawie.

Pozdrawiam

Kasandra
21-06-2012, 10:26
A ja się zakochałam;-)
Ktoś coś słyszał, zna firmę Agang???ki czort?
Bo mają śliczny rowerek, taki w sam raz dla mnie!
http://www.mbike.pl/Rower-AGang-2012-TRINITY-2-0-Damski%284,14492,9528%29.aspx
sami zobaczcie jaki piękny!!!i z liskami;-)

M_B
21-06-2012, 15:26
A ja się zakochałam;-)
Ktoś coś słyszał, zna firmę Agang???ki czort?



To jest AUTHOR :)

jurek1906
21-06-2012, 17:35
Kasandra na tego sobie luknij ,deczko droższy ale to francuz a nie knedliczek:) http://www.porebarowery.pl/5167,produkt.html, no i kilo lżejszy bo na żabach chowany a nie na kluskach:).

Esjot
22-06-2012, 22:21
Pomysł na urlop:)
Wyprawa rowerkiem szlakiem "latarni morskich" lub wzdłuż wybrzeża od Świnoujścia do ...jak się da-może nawet na Hel:)
Start 07/08 lipca i jakieś pięć ,sześć no może nawet siedem dni.Bez spinania.Krajoznawczo-turystycznie-aktywnie.Ktoś chętny.?

Andre
22-06-2012, 22:50
A ja się zakochałam;-)
Ktoś coś słyszał, zna firmę Agang???ki czort?
Bo mają śliczny rowerek, taki w sam raz dla mnie!
http://www.mbike.pl/Rower-AGang-2012-TRINITY-2-0-Damski%284,14492,9528%29.aspx
sami zobaczcie jaki piękny!!!i z liskami;-)

Do tego to powinni Ci jeszcze dołożyć kogoś kto Ci to wtarga do domu i popcha pod góre bo na tym podjeżdżać to raczej ciężko jest.

wolnyslimak
23-06-2012, 11:33
Do tego to powinni Ci jeszcze dołożyć kogoś kto Ci to wtarga do domu i popcha pod góre bo na tym podjeżdżać to raczej ciężko jest.

Na bank ciężej niz lekkim HT ale nie wyolbrzymiałbym problemu. Za to wygoda kręgosłupa i lekkość jazdy w dół nieocenione.

Andre
23-06-2012, 12:35
Na bank ciężej niz lekkim HT ale nie wyolbrzymiałbym problemu. Za to wygoda kręgosłupa i lekkość jazdy w dół nieocenione.

To jest rower do skakania, a nie do normalnej jazdy i podjeżdżanie na tym pod górkę nie należy do przyjemności. Na fullu do XC to można bez problemu podjeżdżać, ale nie na tym

wolnyslimak
23-06-2012, 13:56
To jest rower do skakania, a nie do normalnej jazdy i podjeżdżanie na tym pod górkę nie należy do przyjemności. Na fullu do XC to można bez problemu podjeżdżać, ale nie na tym

Zależy kto jakie ma preferencje. Ja jeżdżę na fullu do DH/FR waga to 19,5kg o skoku po 17cm. Przejechałem Połoninę Wetlińską, z Małej na Wielka Rawkę. Wszystko zależy czy ktos chce się ścigac czy poprostu jeździć dla przyjemności...

Bartek_902
23-06-2012, 21:29
Ja właśnie skończyłem przygotowania do jutrzejszej traski , pęknie ponad 100km ,w planach Kazimierz Dolny , Janowiec nad Wisłą , w planach poruszanie się bocznymi polnymi drogami i lasami...mój Marin gotowy i chodzi jak szwajcarski zegarek :D plecak spakowany , teraz aby pospać i rano wyjazd :)

Kuba_eM
24-06-2012, 18:31
Pomysł na urlop:)
Wyprawa rowerkiem szlakiem "latarni morskich" lub wzdłuż wybrzeża od Świnoujścia do ...jak się da-może nawet na Hel:)
Start 07/08 lipca i jakieś pięć ,sześć no może nawet siedem dni.Bez spinania.Krajoznawczo-turystycznie-aktywnie.Ktoś chętny.?
Kilka lat temu zrobiłem taką trasę dwa razy: Świnoujście - Elbląg, później Świnoujście - Gdynia. Po latach również nazywam je szlakiem latarni. Polecam!

Dyziek
25-06-2012, 08:53
Ja wczoraj wróciłem z 2 dniowej wyprawy na Suwalszczyznę...mega fajna miejscówka dla chcących polatać szutrami w fajnych okolicach...traska wokół jeziora Wigry naprawdę spoko...cała okolica wraz z trasami na terenie parku dobrze oznaczona.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img195.imageshack.us/img195/4346/20120623131900.jpg)

Kasandra
25-06-2012, 13:48
No ja dla przyjemności chcę;-)
A ten link do francuza...no właśnie czym się różnią te fulle?że jeden ma tak ten amor dumper czy co to, umieszczony, a inny zupełnie inaczej. Jaka jest różnica w działaniu?
Czy w ogóle są jakieś różnice?

Dyziek masz ślad gpx może?Marzy mi się ta traska już od dawna.

Dyziek
25-06-2012, 14:31
Dyziek masz ślad gpx może?Marzy mi się ta traska już od dawna.

Nie mam, jakoś nie chciało mi się bawić komórką:) Ale tam masa ścieżek, przy trasach masz mapki...spokojnie nie zagniesz;)

Kasandra
26-06-2012, 18:19
Chyba się zakochałam;-)
I nawet wysłałam do banku wniosek o kredyt.
Fox F125RL, 15QR
czy możecie mi przetłumaczyć?co to za amor konkretnie?125mm i że Fox to wiem, a coś więcej?bo google nie chce mi nic powiedzieć za bardzo.
http://www.giant-bicycles.com/pl-pl/bikes/model/trance.x.4/7724/45270/
o w tym;-)
tylko cena lepsza i dlatego mnie skręca.
No nie miałam w planach teraz absolutnie, ale z drugiej strony taka okazja może się nie powtórzyć, a z tego co po forach czytam Trance mi w zupełności starczy.
http://www.youtube.com/watch?v=TvxDojjHVT8&feature=recentf
toż ja w życiu tak nie pojadę i tak;-)

Gomad
27-06-2012, 08:07
Trance dobry wybor, co do foxa o ile dobrze pamietam to rl chyba blokade skoku oznacza. A QR to masz sztywna os z przodu ;)

Wysłane z mojego MT11i

Kasandra
27-06-2012, 08:10
No właśnie najgorzej, że nikt mnie nie zniechęca!!!
A na to liczyłam;-)
bo nie mam kasy i muszę na kredyt brać, no ale jest okazja, a jak za moment euro padnie to mogę już nigdy nie nazbierać nawet na gorszy;(

Gomad
27-06-2012, 08:12
A za ile bys go wyrwala ?

Tapatalk

zdyboo
27-06-2012, 08:26
No właśnie najgorzej, że nikt mnie nie zniechęca!!!

A jaki w tym sens, skoro i tak nie słuchasz.

Rafał_Sz
27-06-2012, 08:43
Co nie zmienia faktu, że Trance to zacna maszyna.

Kasandra
27-06-2012, 08:44
Ponad 1000 taniej niż to co jest dostępne.
Zdyboo ale i na rowerowych forach ludzie chwalą ten rower, co najwyżej mówią, że potem amor na 150mm wymienię. To akurat wiem, że nie, bo i tego 125mm nie wykorzystam.
No nic, kredyt już mam z tego co widzę (powiększyłam sobie ten odnawialny na karcie) i zobaczymy co dalej.
Ale jest naprawdę piękny!

Rafał_Sz
27-06-2012, 08:48
Ponad 1000 taniej niż to co jest dostępne.
Zdyboo ale i na rowerowych forach ludzie chwalą ten rower, co najwyżej mówią, że potem amor na 150mm wymienię. To akurat wiem, że nie, bo i tego 125mm nie wykorzystam.
No nic, kredyt już mam z tego co widzę (powiększyłam sobie ten odnawialny na karcie) i zobaczymy co dalej.
Ale jest naprawdę piękny!1000 to znowu nie taka rewelacja. Kłóć się o większy upust. W salonie Giant opuścili mi za NRS z 6400 zł na 4500 i jeszcze się cieszyli. ;)

Kasandra
27-06-2012, 08:49
wow, serio?
W sumie fakt, ja w sklepie turystycznym mam 30% zniżki i tez mówią, że i tak zarabiają, więc marże są niezłe...

Gomad
27-06-2012, 08:53
1000 to znowu nie taka rewelacja. Kłóć się o większy upust. W salonie Giant opuścili mi za NRS z 6400 zł na 4500 i jeszcze się cieszyli. ;)

tylko, że teraz magazyny świecą pustkami i każdy chce trzymać rowery do nowych kolekcji.
Sam ostatnio kupowałem rower i nie ma rewelacji jeśli chodzi o dostępność, np. krossa a8 można szukać sobie ile się chce, a jak dzwoniłem do sklepów to wszyscy mówili ze nie ma go na magazynach ;).

Kasandra, co nagle to po diable. Poczekaj do jesieni chociaż. Upolujesz tańszego trance'a z ubiegłej kolekcji.

Kasandra
27-06-2012, 09:04
No to jest 2011.
http://www.giant-bicycles.com/pl-pl/bikes/model/trance.x.4/7724/45270/

W 2012 nie widzę TAKIEJ 4rki, jest troszkę podobna 3ka, ale już cena inna:
http://www.giant-bicycles.com/pl-pl/bikes/model/trance.x.3/9161/49269/

4rka w 2012 wygląda tak:
http://www.giant-bicycles.com/pl-pl/bikes/model/trance.x.4/9161/55067/ dużo tańsza, ale i bez lisków tylko jakieś atrapy amora i dampera, a atrapę właśnie przerabiam w mojej meridce;-)))

Mamrot
27-06-2012, 14:13
Kasandra, kierowanie się opiniami może być pomocne ale nie koniecznie miarodajne.
Czy ty na nim siedziałaś, jechałaś, jesteś pewna że się polubicie?
Ja nie odważyłbym się wydać takiej kasy na coś czego wcześniej nie wypróbowałem i nie porównałem,
a ty do tej pory chyba nie jechałaś na fullu.
Ten Giant widać jest świetny do jazdy po górach i raczej tylko po górach, ale nie jestem ekspertem.
Jeżeli okaże się, że to tylko 10% twoich tras, to ta zmodyfikowana Merida da więcej przyjemości.
Z mojego skromnego doświadczenia wynika, że w większości fulli spora częćś pary przy pedałowaniu idzie w gwizdek.

PS.
Zainteresuj się rowerami dla kobiet, inna geometria, inne siodełka, czyli to co w rowerze jest najważniejsze, wygoda.
Niestety niewiele firm ma taki podział i prawdopodobnie niewiele tego jest w magazynach.

Kasandra
27-06-2012, 14:22
No i Meridki się nie pozbywam. Zresztą na niej też wcześniej nie siedziałam, bo nie miałam gdzie.
A z tego co piszą ludzie to jeszcze nie widziałam przypadku, żeby ktoś narzekał na zmianę HT na full'a i potem wrócił do HT.
No i Trance jest takim półśrodkiem-i dobrze podjeżdża i ok zjeżdża, tzn. dla mnie wystarczy na bank, bo nie zamierzam szaleć, nigdy nie przejadę całych Rychleb to już wiem;-)
Ok można na pewno taniej sobie złożyć, ale ja jestem zielona i składać nie będę, więc muszę kupić gotowy. I w tym momencie za gotowy to jest niezła cena.
No nic, zobaczymy;-)



PS.
Zainteresuj się rowerami dla kobiet, inna geometria, inne siodełka, czyli to co w rowerze jest najważniejsze, wygoda.
Niestety niewiele firm ma taki podział i prawdopodobnie niewiele tego jest w magazynach.
Aha, są;-)
I jak wszystko dla kobiet są za to samo dużo droższe i na gorszym osprzęcie.
Szowiniści;-)

Pawel.S
27-06-2012, 15:02
Bez urazy, ale "FULL z amorami FOXa" nie jest synonimem "najlepsze co można mieć". Jestem pasjonatem rowerów od lat, mam kilka różnych, jak każdy facet uwielbiam zabawki - ale nauczyłem się, że sprzęt najlepiej dobierać na podstawie doświadczeń. Poszukując większej prędkości w mieście napaliłem się na szosę jak szczerbaty na suchary (mimo że kiedyś miałem i mi się nie podobało) - ale pożyczyłem od kumpla jego całkiem konkretne rower, pobujałem się tydzień i odpuściłem (zmodyfikuję swojego singla żeby szybciej jeździł :) ). A w między czasie biorę od kumpla Speca FSR XC (niższy, już nie produkowany model Epica), zobaczę jak się na tym jeździ. Miałem też okazję przejechać się na maszynce do XC z SIDem z przodu i byłem negatywnie zaskoczony jego kiepską sztywnością boczną. I tak bezkosztowo (piwa dla kolegów nie liczę :) ) ogarniam sobie co i jak, dzięki czemu uniknę przykrej historii, typu "o kurde, myślałem że full lepiej wybiera koci żwirek", albo "o fak, gorzej się podjeżdża". Polecam spokój :)

zdyboo
27-06-2012, 15:09
nauczyłem się, że sprzęt najlepiej dobierać na podstawie doświadczeń.

Zaraz dowiesz, że przecież w Internecie chwalą.
Dla mnie rower w tej cenie, to tylko i wyłącznie custom, ale na to też potrzeba doświadczenia.

Jacek Q
27-06-2012, 15:15
Trance dobry wybor, co do foxa o ile dobrze pamietam to rl chyba blokade skoku oznacza ...


RL czyli remote lockout czyli wiadomo co...

schwepes
27-06-2012, 15:50
A z tego co piszą ludzie to jeszcze nie widziałam przypadku, żeby ktoś narzekał na zmianę HT na full'a i potem wrócił do HT.
No to znasz już pierwszy taki przypadek. Miałem HT, zmieniłem na fulla i na następny sezon, jak tylko budżet pozwoli, wracam do HT :).

Psychotrop
27-06-2012, 16:24
miałem kupować fulla do XC.
przejeździłem tydzień w górach na pożyczonym, ale spasowanym także do mnie.
odpuściłem i złożyłem sobie hardtaila od podstaw, ale taki jak chciałem i na takich podzespołach jak chciałem.

z tym że .... wcześniej już dużo po górach jeździłem i wiedziałem co mi jest potrzebne do konkretnego stylu jazdy.

p.s.
finansowo wyszło tyle co dobry full :D

kisio
27-06-2012, 16:32
Nic tak nie zaspokaja onanizmu sprzętowego jak wydanie kilku tysi ;) Nie musi być z sensem ;)

Aras
27-06-2012, 17:02
No to znasz już pierwszy taki przypadek.
To ja jestem drugi. Jeździłem na fullu (Giant NRS) jakieś półtora sezonu, a aktualnie mój podstawowy rower to 29er hardtail.

Kasandra
27-06-2012, 17:34
No i po ptokach, bo jak poprosiłam o numer konta to mi odpisali, że już nie ma w moim rozmiarze.
No to czekam w takim razie na nowy rok i wtedy kupię X3 jak potanieje, bo osprzęt ma podobny.
Szkoda;(

Gomad
27-06-2012, 17:57
RL czyli remote lockout czyli wiadomo co...

a RLC :)?

mrozikulus
27-06-2012, 17:58
No i po ptokach, bo jak poprosiłam o numer konta to mi odpisali, że już nie ma w moim rozmiarze.
No to czekam w takim razie na nowy rok i wtedy kupię X3 jak potanieje, bo osprzęt ma podobny.
Szkoda;(

hahaha Krycha Ty to jednak jesteś ...

xf49-SVQveo

Psychotrop
27-06-2012, 18:03
:mrgreen: leżę i kwiczę :D

Kasandra
27-06-2012, 18:20
No co, super jest ten Trance x, a rama w każdym jest ta sama, a tak się złożyło, że x4 w 2011 wygląda jak droższa x3 z 2012, więc skoro już nie ma tej starej 4rki, to trzeba polować na nową 3kę, która za moment też już będzie stara, więc potanieje.
Szkoda tylko, że nie wiem co robić, bo korona super teraz stoi, ale przecież nie kupię na zapas, bo jak się okaże, że jest jakaś okazja w Polsce to co ja z tymi czeskimi pieniędzmi zrobię. Generalnie lepiej jest unikać serwisu Gianta w Polsce, bo on taki sam fajny jak ten Nikona (choć może ten drugi się już poprawił).

schwepes
27-06-2012, 19:47
a RLC :)?
Jacek Q nie rozwinął skrótu poprawnie.
W modelach na 2013 zmieniły się oznaczenia, ale wcześniej były R, RL i RLC gdzie:
R to Rebound - regulacja tłumienia odbicia/powrotu
L to Lockout i wcale nie "remote", bo ja mam RL z blokadą na koronie
C to slow speed Compression - regulacja tłumienia "dobicia" o niskiej prędkości

hydra_nt
29-06-2012, 21:36
Przypadkowo znalazłem TUTAJ (http://www.asphaltbikes.com/pl/design-2-ride) . Można puścić wodze fantazji. A tu próbka ;)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/AsphaltBikes620x413-2.jpg
źródło (http://www.makoweabc.pl/wp-content/uploads/2012/06/Asphalt-Bikes-620x413.jpg)

siona
30-06-2012, 13:58
No to ja też wreszcie po kilku latach dołączyłem z powrotem na łono bikerów. Kupiłem dziś corrateca 29er

Gomad
30-06-2012, 15:14
bez zdjęć sie nie liczy :-P

siona
30-06-2012, 15:17
bez zdjęć sie nie liczy :-P

Jutro zrobię

ksviper
30-06-2012, 17:45
Doradźcie mi proszę, które dętki kupić do rowerku: Schwalbe (http://allegro.pl/detka-schwalbe-26x1-5-2-5-559-zawor-auto-av-i-inne-i2434049307.html) czy Continental (http://allegro.pl/continental-detka-a-roz-26x1-75-2-5-od-xtrabike-i2458567108.html)? Jazda mieszana - trochę po prostym trochę po lesie.
Dziś wybrałem się na przejażdżkę i po 10 km pierwszy kapeć w lesie. Nie widziałem na co się bardziej wku...ć na kapcia czy na robactwo które do mnie lgnęło. Założyłem zapas i w drogę. Po 5km kolejny kapeć na asfalcie. Wku...nie sięgnęło zenitu. Męczyłem się ze sklejaniem ok. 2h bo klej nie był pierwszej jakości. Zawróciłem i jakoś udało mi się dojechać do domu. Muszę mieć teraz w plecaku dwa zapasy. Wolę podźwigać 2 dętki niż cały rower :D

Rafał_Sz
30-06-2012, 18:29
Doradźcie mi proszę, które dętki kupić do rowerku: Schwalbe (http://allegro.pl/detka-schwalbe-26x1-5-2-5-559-zawor-auto-av-i-inne-i2434049307.html) czy Continental (http://allegro.pl/continental-detka-a-roz-26x1-75-2-5-od-xtrabike-i2458567108.html)? Jazda mieszana - trochę po prostym trochę po lesie.
Dziś wybrałem się na przejażdżkę i po 10 km pierwszy kapeć w lesie. Nie widziałem na co się bardziej wku...ć na kapcia czy na robactwo które do mnie lgnęło. Założyłem zapas i w drogę. Po 5km kolejny kapeć na asfalcie. Wku...nie sięgnęło zenitu. Męczyłem się ze sklejaniem ok. 2h bo klej nie był pierwszej jakości. Zawróciłem i jakoś udało mi się dojechać do domu. Muszę mieć teraz w plecaku dwa zapasy. Wolę podźwigać 2 dętki niż cały rower :D
Po co się męczyć Kolego? Rok jeżdżę na takim czymś, czasami tylko wyjmie się jakiś gwóźdź jak stuka o asfalt i jedzie się dalej :). Rewelacyjny wynalazek. Jedyna wada to nieco większa masa tych dętek, ale psychiczny komfort, że nie trzeba walczyć w lesie z łataniem albo wymianą będąc 20 km od domu - bezcenne.

http://rowerowy.com/czesci/detki/26-calowe/micheli_c4_protek_max

tot1977
30-06-2012, 18:59
.....

http://rowerowy.com/czesci/detki/26-calowe/micheli_c4_protek_max

Ale czaderskie. No to wiem co kupić po urlopiku do swojego bika ;)
Pozdrawiam
Tomek

thorcik
30-06-2012, 19:02
Po co się męczyć Kolego? Rok jeżdżę na takim czymś, czasami tylko wyjmie się jakiś gwóźdź jak stuka o asfalt i jedzie się dalej :). Rewelacyjny wynalazek. Jedyna wada to nieco większa masa tych dętek, ale psychiczny komfort, że nie trzeba walczyć w lesie z łataniem albo wymianą będąc 20 km od domu - bezcenne.

http://rowerowy.com/czesci/detki/26-calowe/micheli_c4_protek_max

Ech, mogłyby być z Prestą :razz:

downandout
30-06-2012, 19:17
Przypadkowo znalazłem TUTAJ (http://www.asphaltbikes.com/pl/design-2-ride) . Można puścić wodze fantazji. A tu próbka ;)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/AsphaltBikes620x413-2.jpg
źródło (http://www.makoweabc.pl/wp-content/uploads/2012/06/Asphalt-Bikes-620x413.jpg)

Jeżdżę na czymś podobnym, kupiłem do jazdy po mieście, a śmigam w trasy po 80-100km. Niesamowicie wyrabia siłę w nogach, co potem czuję na cotygodniowym wypadzie w czeskie górki.

ksviper
30-06-2012, 20:50
Po co się męczyć Kolego? Rok jeżdżę na takim czymś, czasami tylko wyjmie się jakiś gwóźdź jak stuka o asfalt i jedzie się dalej :). Rewelacyjny wynalazek. Jedyna wada to nieco większa masa tych dętek, ale psychiczny komfort, że nie trzeba walczyć w lesie z łataniem albo wymianą będąc 20 km od domu - bezcenne.

http://rowerowy.com/czesci/detki/26-calowe/micheli_c4_protek_max

Dzięki wielkie za wskazówkę :) Trzeba wymienić stare. Te już mają 4 latka i dopiero teraz odmówiły posłuszeństwa.

Kasandra
30-06-2012, 21:31
Serio gwoździe przetrzymały?
No ja mam w razie awarii tego PitStopa, ale już mnie wyśmiali, że nim to ja se mogę...

Rafał_Sz
30-06-2012, 22:03
Serio, serio. Nie byłbym sobą, gdybym nie przeprowadził eksperymentu. :) W stary zestaw wkręciłem z 20 wkrętów do regipsów. Po 24 godzinach od ich wykręcenia ciśnienie spadło o jakieś 10%. Lepiej chyba nie trzeba. :) Nie wiem tylko, jaką trwałość ma to lepiszcze i czy po kilku latach dętka nie stanie się znowu zwykła dętką.

P.S. Nie musicie kupować w rowerowy.com, ten sklep dałem jako przykład. A, że ich trochę znam, to pewnie te gumy będą tańsze gdzieś indziej. ;)

Mamrot
30-06-2012, 22:47
http://rowerowy.com/czesci/detki/26-calowe/micheli_c4_protek_max

Tak z ciekawości, czym się ta dętka różni od innych zalanych fabrycznie lub samodzielnie lateksem?

Rafał_Sz
30-06-2012, 23:16
Poza kształtem, to nie mam pojęcia. :)

markB
01-07-2012, 16:35
Są jeszcze takie: http://daveo.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=10&Itemid=10&lang=pl, ale kosztują ok. 45 zł za sztukę.

Gomad
01-07-2012, 18:18
Są jeszcze takie: http://daveo.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=10&Itemid=10&lang=pl, ale kosztują ok. 45 zł za sztukę.

i z tego co mówią moi znajomi to jest jeden wielki pic ;)

schwepes
01-07-2012, 18:24
Fossy generalnie mają bardzo kiepskie opinie wśród użytkowników. Z ich "nieprzebijalnością" w rzeczywistych warunkach jest słabo, a była nawet jakaś wadliwa partia która potrafiła pęknąć z niczego po śmiesznie niskim przebiegu.

rafau
01-07-2012, 18:27
Ech, mogłyby być z Prestą :razz:
też tak pomyślałem ale znalazłem

http://www.rower242628.pl/p/421/1218/michelin-c4-protek-max-26-quot-47-58-559-sv-40-mm-detka-26-quot-detki-michelin-marki-producenci-.html

jm
01-07-2012, 18:51
Po co się męczyć Kolego? Rok jeżdżę na takim czymś, czasami tylko wyjmie się jakiś gwóźdź jak stuka o asfalt i jedzie się dalej :). Rewelacyjny wynalazek. Jedyna wada to nieco większa masa tych dętek, ale psychiczny komfort, że nie trzeba walczyć w lesie z łataniem albo wymianą będąc 20 km od domu - bezcenne.

http://rowerowy.com/czesci/detki/26-calowe/micheli_c4_protek_max

Czy to cudo istnieje w innych rozmiarach - np do koła crossowego - 28"?
Jutro wybieram się do Lidla po "piankę do przebitych dętek/opon" ale jeśli to miałoby być lepsze...?

Rafał_Sz
01-07-2012, 18:56
Niestety nie mam pojęcia. W sklepach w których patrzyłem, nie występuje.

jm
01-07-2012, 18:58
Crossy znów poszkodowane:(

Kasandra
01-07-2012, 23:02
114km;-)
Grunwald zdobyty;-)
Ale mój rekord trasy nie;-)

siona
01-07-2012, 23:14
a ja dziaj 20-25 - jak na pierwszy raz po niewiadomojakim niejeżdżeniu to i tak nieźle

Kasandra
02-07-2012, 21:55
http://www.trail-busters.com/trail.php?x=133
Koleś mnie wkurza ;-)
skręca mnie z zazdrości i nie wiem co bardziej, czy miejsca, które odwiedza, czy to jakie robi zdjęcia i filmy!

ppfalcon
03-07-2012, 11:59
A ja mam pytanie do braci cyklistów. Wiem, może ono być bardzo głupie, ale lubię wiedzieć co posiadam. Otóż w moim widelcu (ROCKSHOX TORA SL SA / SKOK 120MM) pod prawym goleniem znajduje się regulacja... no właśnie czego? Siły tłumienia? Szybkości powrotu? Opisane jest to jako "rebound", ale nie znalazłem nigdzie inofrmacji jak to działa. No i tutaj pytanie, jak najlepiej to ustawić, co to zmienia i jakie powinny być efekty? Bo miałem ustawione zarówno na "żółwiu" jak i "zającu" ale przyznam, że różnicy nie odczułem prawie żadnej.

loki_p
03-07-2012, 12:00
Czy ktoś może polecić jakąś dobrą i w rozsądnej cenie pompkę nożną do wentyli presta? Fajnie jakby miała jakiś wskaźnik pokazujący ciśnienie.

siona
03-07-2012, 13:05
A ja mam pytanie do braci cyklistów. Wiem, może ono być bardzo głupie, ale lubię wiedzieć co posiadam. Otóż w moim widelcu (ROCKSHOX TORA SL SA / SKOK 120MM) pod prawym goleniem znajduje się regulacja... no właśnie czego? Siły tłumienia? Szybkości powrotu? Opisane jest to jako "rebound", ale nie znalazłem nigdzie inofrmacji jak to działa. No i tutaj pytanie, jak najlepiej to ustawić, co to zmienia i jakie powinny być efekty? Bo miałem ustawione zarówno na "żółwiu" jak i "zającu" ale przyznam, że różnicy nie odczułem prawie żadnej.

regulacja tłumienia odbicia
im mocniej tłumi tym wolniej widelec powraca

Mamrot
03-07-2012, 13:16
"rebound"

To raczej prędkość reakcji, przy dobiciu i odbiciu.
Ja mam Foxa i różnica między żółwiem a królikiem jest przynajmniej dla mnie ogromna.
Po kilku dniach testów mam na środku, bliżej królika.


Czy ktoś może polecić jakąś dobrą i w rozsądnej cenie pompkę nożną do wentyli presta? Fajnie jakby miała jakiś wskaźnik pokazujący ciśnienie.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.topeak.com/mediafiles/products/5532/)
http://www.topeak.com/products/Pumps/JoeBlowSport

Nie wiem co znaczy rozsądna cena, ale pompka jest świetna, tydzień temu widziałem w GoSporcie za 130-140.
Ja tym dymam jeden z rowerów na 8 atm.

thorcik
03-07-2012, 14:28
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.topeak.com/mediafiles/products/5532/)
http://www.topeak.com/products/Pumps/JoeBlowSport

Nie wiem co znaczy rozsądna cena, ale pompka jest świetna, tydzień temu widziałem w GoSporcie za 130-140.
Ja tym dymam jeden z rowerów na 8 atm.

Mam taką u siebie i potwierdzam - daje radę. Co prawda nie cisnę do 8 atmosfer ale i tak polecam ;)

Kasandra
03-07-2012, 15:01
8 atmosfer???
serio???

M_B
03-07-2012, 15:38
8 atmosfer???
To na szosę :razz:

Dzisiaj pierwszy raz przejechałem się na szosowym rowerze... Zakochałem się w tym. Jest jedna wada, ciężko to zatrzymać, ze względu na minimalny kontakt z podłożem. :razz:

Gomad
03-07-2012, 15:38
8 atmosfer???
serio???

kolega ma nawet 12 ;)

Rafał_Sz
03-07-2012, 15:46
8 atmosfer???
serio???Ja już kupisz sobie fulla, to dostaniesz pompkę do 20 atmosfer. :)

Dyziek
03-07-2012, 15:51
Szoska ma moc, jak już mowa o nich to w sobotę przyleciała furka z słonecznej Italii:)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img844.imageshack.us/img844/6356/20120630144442.jpg)

W tym tygodniu lekkie mody i w weekend ogień w traskę:)

Przemek Paśnik
03-07-2012, 15:55
Dyziek mam takie same meble


A rowerek ładny :wink:

Dyziek
03-07-2012, 15:58
hehehe też masz barek na środku salonu;) dobra opcja co;)Rowerek będzie ładny jak dostanie nowe ubranko;)

schwepes
03-07-2012, 16:05
jaka waga? ;)

Przemek Paśnik
03-07-2012, 16:56
jaka waga? ;)

węglem go czuć na kilometr, nie? :mrgreen:

O, poszperałem i jednak alu??

Kasandra
03-07-2012, 16:57
Ja już kupisz sobie fulla, to dostaniesz pompkę do 20 atmosfer. :)

Chyba jak se kupię to dostanę;)
ale chłopaki teraz jak mi dopompowywali w górach to powiedzieli-damy ci tyle co i my mamy, i dopompowali do 3.
Dlatego mnie to mega dziwi!

downandout
03-07-2012, 17:17
To na szosę :razz:

Dzisiaj pierwszy raz przejechałem się na szosowym rowerze... Zakochałem się w tym. Jest jedna wada, ciężko to zatrzymać, ze względu na minimalny kontakt z podłożem. :razz:

przejedź się na ostrym kole bez hampli ;)

Dyziek
03-07-2012, 20:28
Przemek rama alu widelce carbo...wolałem alu kosztem lepszych kółek i ultegry:)

Przemek Paśnik
04-07-2012, 07:37
Przemek rama alu widelce carbo...wolałem alu kosztem lepszych kółek i ultegry:)

To ile kg będzie? :wink:


A u nas wczoraj padało dwa razy: jak jechałem do pracy i kiedy wracałem. Sam z siebie się śmieje, bo jak przyjechałem do pracy wszystko ładnie suszyłem, żeby zaraz przemoknąć doszczętnie po wyjściu :-) Licznik dopiero dzisiaj zaczął działać, wczoraj był tango down

Dyziek
04-07-2012, 09:12
To ile kg będzie? :wink:


Obecnie ma 8,3kg, zejdzie się poniżej 8 i styknie do latania.

Quisto
04-07-2012, 09:55
Mam pytanie do Was - jest sens kupować rower typu trekking w celu jeżdzenia do pracy ok. 30km w jedną stronę?

siona
04-07-2012, 10:12
Mam pytanie do Was - jest sens kupować rower typu trekking w celu jeżdzenia do pracy ok. 30km w jedną stronę?

wszystko zależy od upodobań

30km to sporo jak na dojazd - jednak na średnią powyżej 22-23 kmh to nie ma co liczyć realnie - więc jakieś 1h20 min
i tu się trzeba zastanowić
szoską byłoby dużo szybciej. można pomyśleć o takim trekingu ze slickami, jak lubisz jeździć w terenie to mozna pomyśleć po prostu o drugim zestawie kół do posiadanego roweru z wąskimi slickami.
pytań jest więcej - czy chcesz coś wozić, jaką masz drogę, jaką chcesz mieć pozycję na rowerze ...

edyta

jestem po pierwszych przejażdżkach moim 29erem. powiem wam - JEST GENIALNIE. mając słuszny wzrost wreszcie czuję się odpowiednio dopasowany do bika. generalnie nie widzę możliwości powrotu do małych kółek ...

Dyziek
04-07-2012, 10:22
jestem po pierwszych przejażdżkach moim 29erem. powiem wam - JEST GENIALNIE. mając słuszny wzrost wreszcie czuję się odpowiednio dopasowany do bika. generalnie nie widzę możliwości powrotu do małych kółek ...

Wrócisz, wrócisz...zawsze wracają;)

Quisto
04-07-2012, 10:24
Ogólnie jeżdżę do pracy podmiejską, potem miejską, więc średnio zajmuje mi to właśnie w tych granicach: około 1,5h. Myślałem właśnie o trekingu (w sensie nie rower jak z Tour de France) na cienkich oponach. W terenie raczej bym się nie poruszał, raczej drogi asfaltowe.

siona
04-07-2012, 10:25
Wrócisz, wrócisz...zawsze wracają;)

chyba nie :)
mam godną dwójeczkę i na prawdę na 26 calochach było mocno średnio. zwłaszcza główka była tragicznie wysoka. generalnie ten rozmiar mi mocno pasuje. a szosa ŚMIERDZI :D


Ogólnie jeżdżę do pracy podmiejską, potem miejską, więc średnio zajmuje mi to właśnie w tych granicach: około 1,5h. Myślałem właśnie o trekingu (w sensie nie rower jak z Tour de France) na cienkich oponach. W terenie raczej bym się nie poruszał, raczej drogi asfaltowe.

to pomyślałbym o jakimś cudaku szosopodobnym - byłoby tak 30% szybciej ...
ale jak napisałem już wcześniej szosa śmierdzi :) więc o szczegóły nie do mnie :p

kuman
04-07-2012, 10:46
wszystko zależy od upodobań


jestem po pierwszych przejażdżkach moim 29erem. powiem wam - JEST GENIALNIE. mając słuszny wzrost wreszcie czuję się odpowiednio dopasowany do bika. generalnie nie widzę możliwości powrotu do małych kółek ...


o...i ja myślę mocno o 29erze ;) mam 186cm wzrostu i 100kg, ostatnio śmigałem na kumpla gt karakoram i rewelacja. różnica zauważalna, w miejscach gdzie normalnie mną trzepie na korzeniach itp 29er przelatuje bez wiekszych problemów.
...więc chyba będę coś składał na stalowej ramie OnOne (http://www.on-one.co.uk/i/q/FROO29VD/on_one_inbred_29er_vertical_dropout) przez zimę :)

M_B
04-07-2012, 10:53
przejedź się na ostrym kole bez hampli ;)

Ostre koło to też mój rowerowy cel, jako drugi lub trzeci rower, w sytuacji gdy będę miał nadmiar gotówki. :)

Ale szosa... Mistrzostwo.

W Decathlonie można dostać najtańszą szosówkę z aluminiową ramą i karbonowym widelcem za 1800zł :) Ciekawa opcja na początek.

Aras
04-07-2012, 11:30
Ostre koło to też mój rowerowy cel, jako drugi lub trzeci rower, w sytuacji gdy będę miał nadmiar gotówki. :)


Nadmiar gotówki na rehabilitację kolan?

Kasandra
04-07-2012, 12:34
a szosa ŚMIERDZI :D


Śmierdzi jak śmierdzi, ale moi koledzy od enduro mówią, ze od asfaltu to się raka dostaje i ja tam im wierzę nie:D

edit:
hahaha, jak to powiedziałam ostatnio na rajdzie takim przez miasto organizowanym, to mruki nawet nie załapały i się oburzyli:-co???jakiego raka???dziwna teoria!
;-)

siona
04-07-2012, 12:41
Śmierdzi jak śmierdzi, ale moi koledzy od enduro mówią, ze od asfaltu to się raka dostaje i ja tam im wierzę nie:D

edit:
hahaha, jak to powiedziałam ostatnio na rajdzie takim przez miasto organizowanym, to mruki nawet nie załapały i się oburzyli:-co???jakiego raka???dziwna teoria!
;-)

akurat nie teoria :/
ze względu na bardzo wysoką zawartość WWA zawód asfalciarz niestety ma dożywalność niewiele przekraczającą długość życia pilotów kamikaze :/
zapadalność na raka jest bodaj najwyższa ze wszystkich grup zawodowych ...

Kasandra
04-07-2012, 12:48
Ale chodziło o jazdę rowerem;-)

siona
04-07-2012, 12:51
a co ty myślisz? że niby nie wdychasz tego co odparowuje z nawierzchni ?
oczywiście są to szczątkowe ilości w stosunku do tego co wdycha asfalciarz niemniej jednak są

Kasandra
04-07-2012, 12:52
to i jadąc autem tez wdychasz;-) (chyba, że masz klimę)
i idąc przy ulicy tez

kisio
04-07-2012, 12:55
Akurat idąc/jadąc więcej syfu wciągasz ze zużytych opon, okładzin klocków i tego typu zużywających się elementów, których skład nie jest objęty żadną kontrolą.

A zapach masy.. eh... :D

Kasandra
04-07-2012, 12:57
Akurat idąc/jadąc więcej syfu wciągasz ze zużytych opon, okładzin klocków i tego typu zużywających się elementów, których skład nie jest objęty żadną kontrolą.


Aha a na szutrach i kamulcach to te elementy się nie zużywają?;-)tylko szkodzą na asfalcie;-)
Litości;-)

To jest endurowski żart z tym asfaltem!
ŻART!!!

siona
04-07-2012, 12:57
pewnie, że tak :)
jednak na rowerze masz bliższy kontakt z "przyrodą" i głębszy oddech - chyba, że jesteś cyborgiem i jedziesz na objętości oddechowej jak podczas spacerku

kisio
04-07-2012, 12:59
Aha a na szutrach i kamulcach to te elementy się nie zużywają?;-)tylko szkodzą na asfalcie;-)
Litości;-)

To jest endurowski żart z tym asfaltem!
ŻART!!!

zużywają się tam gdzie jeżdżą samochody ;) Precz z motoryzacją w górach ;)

Żart żartem, ale jednak przy wysiłku 'oddychamy pełną piersią' więc wszystko wciągamy a nie wszystko jest nam obojętne. Kiedyś czytałem wyniki badań, że np. praca w tartaku przy pyle drzewnym na kilka tygodni obniża wydolność płuc. W sposób dla śmiertelnika prawie nie zauważalny ale dla sportowca już tak. Więc to nie do końca bajki, ale oczywiście nie można dać się zwariować =)

siona
04-07-2012, 12:59
Aha a na szutrach i kamulcach to te elementy się nie zużywają?;-)tylko szkodzą na asfalcie;-)
Litości;-)

To jest endurowski żart z tym asfaltem!
ŻART!!!

o nie pisała o twoich klockach :)
z tych samochodowych jest "trochę" więcej towaru

oczywiście, że żart - co nie zmienia faktu, że podłoże ma ;)

Kasandra
04-07-2012, 13:10
A mnie skręca, bo w Bystrzycy Kłodzkiej jest etacik.
Ale całe szczęście mam kredyty pobrane, bo normalnie bym się przeprowadziła.
Jak tam jest pięknie!
Orlickie Góry u stóp Śnieżnika.

downandout
04-07-2012, 16:09
A mnie skręca, bo w Bystrzycy Kłodzkiej jest etacik.
Ale całe szczęście mam kredyty pobrane, bo normalnie bym się przeprowadziła.
Jak tam jest pięknie!
Orlickie Góry u stóp Śnieżnika.

a obok w górach bialskich byłaś? trasy z Javornika do Bielic, z Bielic do Stronia. polecam :)

Kasandra
04-07-2012, 16:30
Nie, nie byłam;-)
tam wszędzie jest poezja czysta!

ppfalcon
05-07-2012, 09:42
To raczej prędkość reakcji, przy dobiciu i odbiciu.
Ja mam Foxa i różnica między żółwiem a królikiem jest przynajmniej dla mnie ogromna.
Po kilku dniach testów mam na środku, bliżej królika.


A powiedzcie mi na co to się przekłada? Jaki będzie efekt z ustawienia na szybką reakcję a jaki w przypadku wolnej. Do jakich terenów używać jakich ustawień? Jak się zmienia komfort/właściwości jezdne - bo to jest ważne, bo jak mówiłem aż takiej różnicy pomiędzy skrajnymi położeniami nie widziałem, ale może to dlatego że nie widziałem na co patrzeć.

Przemek Paśnik
05-07-2012, 09:54
A powiedzcie mi na co to się przekłada? Jaki będzie efekt z ustawienia na szybką reakcję a jaki w przypadku wolnej. Do jakich terenów używać jakich ustawień? Jak się zmienia komfort/właściwości jezdne - bo to jest ważne, bo jak mówiłem aż takiej różnicy pomiędzy skrajnymi położeniami nie widziałem, ale może to dlatego że nie widziałem na co patrzeć.

To reguluje szybkość powrotu widelca do podłoża: przykładowo: długi szybki zjazd po sporych kamolach, korzeniach, jakieś małe progi skalne -> bardziej na żółwia: widelec lepiej "połyka" wtedy przeszkodę: wolniej wraca, dzięki czemu nie ma sytuacji, że wysprężynuje Cię na następnej przeszkodzie

Ale najlepiej poczuć to na własnym przykładzie. Po kilku OTB dostoisz idealnie :mrgreen:

kuman
05-07-2012, 10:06
jeśli ustawisz widelec na max szybkie odbicie to w bardziej technicznym wyboistym terenie stracisz przyczepność, będziesz się odbijał od korzeni a nie po nich przejeżdzał. ja osobiście mam ustawione gdzieś na środku, minimalnie w stronę żółwia kiedy jeżdzę po technicznych ścieżkach, poza nimi to zablokowany mam na sztywniaka ;) rebound razem cieśnieniem powietrza w amorze ustawiasz raczej wedlug wlasnego stylu jazdy i upodobań, u mnie to było trochę metodą prób i błędów.

Pimps
05-07-2012, 15:33
Odbijając troszkę od tematu taki mały OT. U nas w mieście tj. Tarnów temperatury w ostatnich dniach są porażająco duże. Podjechałem pod dom i postawiłem rower dosłownie na 1 minutkę aby otworzyć garaż i temperatura na liczniku pokazała...
Sami zobaczcie na fotkę :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.herman.is.net.pl/4f/tempe_m.jpg)

hydra_nt
05-07-2012, 15:44
Co to jest po prawej od Sigmy ?

Aaaa już wiem. Lampka. A myślałem, że jakiś GPS :)

mehmet efendi
05-07-2012, 16:05
To tak o bajkach, a w zasadzie drogach dla nich.
Miałem możliwość potestowania Świnoujścia oraz troszkę bardziej jego zachodniej części, po Heringsdorf i kawałek dalej.
Po stronie niemieckiej bajka.
Chciałbym, aby u mnie na wsi były choć takie, jak w Świnoujściu....

Boryszuk
05-07-2012, 21:09
Czy taki rower, w takiej specyfikacji, z taką geometrią ramy to dobry wybór na początek poważniejszej (mam taką nadzieję) przygody z rowerem? Służyłby tylko i wyłącznie do jazdy po utwardzonych drogach. Opony, jeśli dobrze widzę, są wąskie z gładkim, nieterenowym bieżnikiem.

klik (http://www.bike-uk.co.uk/product.php?category=04&product=MD45365&filter=1&catText=hybrid%20bikes&catMainText=bikes)

M_B
05-07-2012, 22:04
Czy taki rower, w takiej specyfikacji, z taką geometrią ramy to dobry wybór na początek poważniejszej (mam taką nadzieję) przygody z rowerem? Służyłby tylko i wyłącznie do jazdy po utwardzonych drogach. Opony, jeśli dobrze widzę, są wąskie z gładkim, nieterenowym bieżnikiem.

klik (http://www.bike-uk.co.uk/product.php?category=04&product=MD45365&filter=1&catText=hybrid%20bikes&catMainText=bikes)

Napęd bardzo niskiej, a właściwie najniższej klasy, bo nie ma nic niżej. Do wymiany po około 3000 km.
Zależy jak dużo i jak często chcesz jeździć. To jest raczej rower do jazdy 'po bułki'.

Boryszuk
05-07-2012, 22:14
Myslalem o krotkich 'trasach'-20-30 km co drugi dzien, moze dluzsze jak juz nabiore kondycji ;)

Ale naped (co sie sklada na naped?) Mozna pozniej wymienic na lepszy, prawda? Plan jest taki zeby od czegos zaczac a nie chce wydac gory pieniedzy zeby sie okazalo, ze rower stoi w kącie. Wole teraz kupic cos podstawowego i, jesli zalapie bakcyla, rozbudowac wedle potrzeb.

M_B
05-07-2012, 22:19
Czyli po kilku obliczeniach wychodzi, że napęd do wymiany po 2 latach. :)
Jak będziesz chciał potem coś lepszego, to musiałbyś wymienić też tylną piastę, bo najprawdopodobniej z tyłu jest wolnobieg (7 rzędów), a potem najprawdopodobniej chciałbyś mieć kasetę na 8 lub więcej rzędów.


Napęd: korba, wkład suportu, przerzutka przednia, przerzutka tylna, wolnobieg (kaseta), manetki, łańcuch.

Przy Twoim założeniu, w sumie nie najgorszy pomysł.

Ja też miałem takie założenie i poprzez zmianę 'kilku' rzeczy potroiłem wartość roweru. :(

Boryszuk
05-07-2012, 22:26
A czy do korb, ktore sa w tym rowerze da sie zamontowac SPD? Bo rozumiem, ze w takiej sytuacji wymienia sie same platformy, tak?

M_B
05-07-2012, 22:28
SPD da się zamontować do wszystkiego. Gwint i średnica otworu w korbie po stronie pedałów jest wszędzie taka sama.

Boryszuk
05-07-2012, 22:41
A jak SPD to jakie (rozsądne cenowo)? Domyślam się, że w przypadku innych pedałów musiałbym kupić inne buty też...

M_B
05-07-2012, 22:46
Na temat SPD wiedzy nie posiadam, ale buty oczywiście musisz też kupić do SPD.

Boryszuk
05-07-2012, 22:50
To wiem. I ze zdjec wnioskuje, ze buty od Shimano R540 nie beda pasowac do np M250.

siona
05-07-2012, 22:52
z spdów to taki rozsądny wybór - kupić shimano :) - nie mówię, że są najlepsze ale też trudno wtopić

z rowerów - spójrz na promocje na chainreactionie - czasami trafia się coś rozsądnego


edyta

buty pasują generalnie do wszystkiego. do butów przykręcasz bloki, które są dopasowane do mechanizmu nadeptywaczy :)
oczywiście powyższe nie dotyczy ekstremów

z pedałów - ja ujeżdżam stare pomidory - mają chyba z 10 lat i działają (ostatnie 4 lata prawie nie jeździłem) - dla niewtajemniczonych - nadeptywacze od tomka ritcheya

M_B
05-07-2012, 22:55
R to szosa, a M to MTB i to są jakby niekompatybilne sprzęty. Inne osadzenie bloku, itp...
W szosie chodzi o maksymalne przenoszenie energii, a w MTB o łatwe wypinanie.

Flores
05-07-2012, 22:56
Kup trampy MP66. Są super wygodne, wodoodporne a cena jest bardzo fajna. Ja już jeżdżę w nich 4 sezon i nie zamienię ich na inne.

siona
05-07-2012, 23:01
R to szosa, a M to MTB i to są jakby niekompatybilne sprzęty. Inne osadzenie bloku, itp...
W szosie chodzi o maksymalne przenoszenie energii, a w MTB o łatwe wypinanie.

pedały szosowe są też przeważnie jednostronne - trzeba mieć sporo wprawy coby się wpiąć
jeśli to twój początek z spdami to kupiłbym może coś ze szczątkową platformą ? m424 ?

edyta

i napisz dlaczego akurat taki treking ? bynajmniej nie neguję twojego wyboru ale kulanie się po asfalcie bywa frustrujące.

krzysztofz24
05-07-2012, 23:08
Mam krotkie pytanko do bardziej obytych w temacie.
Rowerem jezdze amatorsko. Co kilka dni robie trasy rzedu 30-50km na jeden strzal, glownie asfalt. Czasami niestety ta wnerwiajaca kostka.
No I koncza mi sie opony, VeeRubber 26-1.95.
Taki powiedzmy "terenowy bieznik". Wydaje mi sie, ze powinienem wybrac ten rozmiar, albo ciut wezsze. Rower to taki "goral " zlozony przez GO Sort, jakos daje rade:-) przy noezbut forsownej ekspolatacji.
Chcialbym opony ktore dadza mi mniejsze opory toczenia na asfalcie. Zeby srednia predkosc podskoczyla o te pare kilometrow.
A kednoczesnie zeby daly rade na szutrowej/polnej drodze, czy lesnej sciezce lub kawalku piaszczystego terenu.
W kazdym razie na pewno nie bloto;-). Ogolne szosa o czasami lekki teren.
Macie jakies sprawdzone typy? W kierunku jakiej rzezby bieznika powinienem sie sklaniac?.
Czy ma jakies znaczenie ze opona jest zwijana(teraz takie mam) czy z drutem?
Ogolnie chcialbym wydac tak do 150 zeta na komplet.
Moze ktos rozjasnic moje watpliwosci, jakis link chocby do allegro.

Gomad
06-07-2012, 00:34
Mam krotkie pytanko do bardziej obytych w temacie.
Rowerem jezdze amatorsko. Co kilka dni robie trasy rzedu 30-50km na jeden strzal, glownie asfalt. Czasami niestety ta wnerwiajaca kostka.
No I koncza mi sie opony, VeeRubber 26-1.95.
Taki powiedzmy "terenowy bieznik". Wydaje mi sie, ze powinienem wybrac ten rozmiar, albo ciut wezsze. Rower to taki "goral " zlozony przez GO Sort, jakos daje rade:-) przy noezbut forsownej ekspolatacji.
Chcialbym opony ktore dadza mi mniejsze opory toczenia na asfalcie. Zeby srednia predkosc podskoczyla o te pare kilometrow.
A kednoczesnie zeby daly rade na szutrowej/polnej drodze, czy lesnej sciezce lub kawalku piaszczystego terenu.
W kazdym razie na pewno nie bloto;-). Ogolne szosa o czasami lekki teren.
Macie jakies sprawdzone typy? W kierunku jakiej rzezby bieznika powinienem sie sklaniac?.
Czy ma jakies znaczenie ze opona jest zwijana(teraz takie mam) czy z drutem?
Ogolnie chcialbym wydac tak do 150 zeta na komplet.
Moze ktos rozjasnic moje watpliwosci, jakis link chocby do allegro.

rozglądnij się za Geax Barro Race bądź saguaro. Te pierwsze mają znikome opory.Polecam bo mam.

GeparD
06-07-2012, 11:28
Co do sklepów online w UK polece http://www.wiggle.co.uk/
Czasami mają nieziemskie promocje :)

Aras
06-07-2012, 12:02
rozglądnij się za Geax Barro Race bądź saguaro.

2.0 balony z klockowatym bieżnikiem do jazdy "Ogolne szosa o czasami lekki teren."??????

Do takiej jazdy polecam te:
http://www.schwalbetires.com/bike_tires/road_tires/marathon_cross

siona
06-07-2012, 12:09
kiedyś miałem takie semi slicki ritcheya i były świetne (1,9 szerokości) ale teraz już ich nie widze, teraz mam race kingi od contiegi i seed kingi też contiego i choć nie są to opony gładkie toczą się po asfalcie całkiem rozsądnie, choć jako opon na asfalt bym ich nie użył

Gomad
06-07-2012, 12:38
2.0 balony z klockowatym bieżnikiem do jazdy "Ogolne szosa o czasami lekki teren."??????

Do takiej jazdy polecam te:
http://www.schwalbetires.com/bike_tires/road_tires/marathon_cross

wbrew pozorom to są bardzo uniwersalne opony i na prawde nie mają kilometrowego bieżnika :)

hcman
06-07-2012, 14:03
Czy taki rower, w takiej specyfikacji, z taką geometrią ramy to dobry wybór na początek poważniejszej (mam taką nadzieję) przygody z rowerem? Służyłby tylko i wyłącznie do jazdy po utwardzonych drogach. Opony, jeśli dobrze widzę, są wąskie z gładkim, nieterenowym bieżnikiem.

klik (http://www.bike-uk.co.uk/product.php?category=04&product=MD45365&filter=1&catText=hybrid%20bikes&catMainText=bikes)

Może tu wybierzesz coś fajniejszego a na pewno bardziej przyszłościowego:)
http://www.thecoolist.com/custom-bicycle-concepts-10-amazing-bikes-of-the-future/

siona
08-07-2012, 11:29
to ja się zapytam - jakie macie berety vel nocniki ? mój mieczysław dogorał :/

chciałbym coś w teren - więc z daszkiem, żeby było mega przewiewne no i coby nie wydać majątku ...

jakieś typy ?

M_B
08-07-2012, 15:52
to ja się zapytam - jakie macie berety vel nocniki ?

MET A-TOMO, ale już go nie produkują raczej.

thorcik
08-07-2012, 16:14
Ja mam Giro Rift (http://www.giro.com/us_en/products/men/road/rift.html), Tyle, że czarno-żółty (http://sferabiker.istore.pl/pl/giro-kask-rowerowy-rift-livestrong-u.html).

markB
08-07-2012, 16:30
to ja się zapytam - jakie macie berety vel nocniki ? mój mieczysław dogorał :/

chciałbym coś w teren - więc z daszkiem, żeby było mega przewiewne no i coby nie wydać majątku ...

jakieś typy ?

To, niestety, musisz sam przymierzyć, bo trzeba dopasować kształt beretu do czaszki. Z tańszych można spróbować Met Terra: http://www.met-helmets.com/index.php/products/116-terra lub Giro Rift

siona
08-07-2012, 16:34
nie no - wiadomo, że trzeba sprawdzić kompatybilność z czachą :)
niemniej jednak jakieś podpowiedzi są miłe :D
jak odpaliłem ceneo to chyba z tysiąc było do wyboru ....

Gomad
08-07-2012, 16:54
wczoraj byłem u golonki pierwszy raz w życiu na maratonie i jest rzeźnia u niego :D
całkiem inny poziom niż BikeMaraton. W przyszłym roku przesiadam się na Golone :)

a teraz ktoś może polecić mi jakieś opony? Swoje mam już łyse,dosłownie i muszę coś innego kupić. Miał ktoś Geaxa Saguaro? Albo coś podobnego i możę polecić ;)?

kuman
08-07-2012, 20:33
postanowiłem, że inwestuję w ochraniacze na kolana. dzisiaj drugi raz w tym sezonie roztrzaskałem kolano.

w tej sprawie mam pytanie, możecie coś z własnego doświadczenia polecić ???
tylko nie chce żeby to były typowo downhillowe ochraniacze, raczej coś lekkiego, w czym można bez problemu cały dzień pedałować. podobają mi się te fox'y (http://www.chainreactioncycles.com/Models.aspx?ModelID=60809), ale obawiam się, że przy moich rozmiarach 186cm i 100kg te l/xl, znając życie, mogą być za małe.

loki_p
09-07-2012, 13:11
Używa ktoś siodełka PRO COMFORT XC? Niedawno kupiłem model 512 HD i zastanawiam się czy jednak nie zmienić na wersję XC. Wersja 512 HD jest chyba trochę zbyt miejska, a pochylenie skutkuję zbytnim obciążeniem rąk. Dlatego rozważam XC. Porównywał ktoś oba modele na własnym tyłku? :)

Rafał_Sz
09-07-2012, 15:26
Kasandra, ja nie kupiłaś jeszcze pompki, to w Biedadronce są po 24,99 nożne, z dwoma tłokami, do 10 Bar. :) Chyba chińskie. :)

siona
09-07-2012, 16:14
kupiłem uvexa xenova black-silver w zestawie z pinglami gratis za 240 pln
coś jak to:
http://www.asport.pl/p/21028,282/kask-rowerowy-xenova---okulary-gratis-uvex/
deko przepłaciłem ale tak bym musiał dopłacić 20 za przesyłkę i czekać ze 3 dni

co do siodełka to nie ma jak fizik nisene choć jak ktoś chciał mieć większą szerokość to genialne było damski vitesse - zdaje się, że niestety oba już niedostępne w ofercie :/

Kasandra
09-07-2012, 16:51
Kasandra, ja nie kupiłaś jeszcze pompki, to w Biedadronce są po 24,99 nożne, z dwoma tłokami, do 10 Bar. :) Chyba chińskie. :)

Dzięki, mam z Lidla;-)
no i samochodową też mam jako stacjonarną;-)


O kask ładny!

W ogóle to po fejsie krąży ten obrazek, że rower spala tłuszcz a odkłada pieniądze. To ja się pytam : gdzie?;-)bo u mnie zżera pieniądze i to każdy nadmiar;-)z tłuszczem prawda;-)

schwepes
09-07-2012, 20:17
wczoraj byłem u golonki pierwszy raz w życiu na maratonie i jest rzeźnia u niego :D
całkiem inny poziom niż BikeMaraton. W przyszłym roku przesiadam się na Golone :)

a teraz ktoś może polecić mi jakieś opony? Swoje mam już łyse,dosłownie i muszę coś innego kupić. Miał ktoś Geaxa Saguaro? Albo coś podobnego i możę polecić ;)?
Kumpel jeździ maratony na Saguaro i sobie chwali. Są to dość uniwersalne opony, spisują się naprawdę poprawnie w podkarpackich lasach (czyli nawierzchnia ziemno-błotna), więc na ścieżkach u Golony tym bardziej dadzą radę. Na trudniejsze, deszczowe warunki lepsze by było coś pokroju Nobby Nic, choć dużo zależy od Twojej techniki. Jak czasem patrzę na czym jeżdżą w pucharze świata XC, to ja bym na tym pojechał co najwyżej Mazovię ;).

Fajnie w różnorodnych warunkach spisuje się Conti X-King i do tego jest lekki i dobrze się uszczelnia. Tylko ze względu na cienką ściankę raczej polecał bym wersję protection, najlepiej w szerokości 2.4, bo Conti zaniża rozmiarówkę.

Z tańszych, a niekoniecznie gorszych opon - Rubena Charybdis (na trudniejsze warunki) lub Scylla (bardziej uniwersalna). Czeskie opony, na których jeżdżą także w pucharze świata XC. Ja aktualnie testuję te pierwsze.

Kasandra
10-07-2012, 08:09
No i przednie klocki mi się pokończyły, bo prawie nie hamuje.
Czy wymiana jest bardzo trudna?nie no ok, mogę dać do serwisu, ale wolałabym się nauczyć, bo co zrobię jak mi się w górach skończą kiedyś...

mehmet efendi
10-07-2012, 08:13
Nie jest. Wyciągasz zawleczkę, wyciągasz stare, delikatnie wciskasz tłoczki, odwracasz kolejność z nowymi.

Andre
10-07-2012, 08:30
No i przednie klocki mi się pokończyły, bo prawie nie hamuje.
Czy wymiana jest bardzo trudna?nie no ok, mogę dać do serwisu, ale wolałabym się nauczyć, bo co zrobię jak mi się w górach skończą kiedyś...
http://www.youtube.com/watch?v=42A_aEo4jE0

Kasandra
10-07-2012, 08:30
Ale rozkręcić towarzystwo muszę nie?
To może ja się umówię z panem w serwisie, że zrobi to przy mnie.

edit
dzięki za linka, zobaczę w domu, bo teraz jestem w pracy

mehmet efendi
10-07-2012, 08:39
http://www.youtube.com/watch?v=42A_aEo4jE0

To u mnie jest ta czynność zdecydowanie prostsza.

darko
13-07-2012, 14:00
Pytanko: czy ktoś ma w trójmieście jakiegoś magika od amorków :)
przydałby się ktoś sprawdzony, mój już ma kilka sezonów przejechanych i by się przydało go przeczyścić i wyregulować.
Amorek to rock shox tora

siona
13-07-2012, 14:59
rock shox nie wybiera - wybierz bombera :D
u nas bym ci polecił u ciebie nie :D

darko
13-07-2012, 15:18
Na razie muszę z takim jeździć, kiedyś pewnie zmienię

Gomad
13-07-2012, 17:51
Fajnie w różnorodnych warunkach spisuje się Conti X-King i do tego jest lekki i dobrze się uszczelnia. Tylko ze względu na cienką ściankę raczej polecał bym wersję protection, najlepiej w szerokości 2.4, bo Conti zaniża rozmiarówkę.


kurcze,też myśle o nich. Wiesz może jak jest z ich żywotnością ?

schwepes
13-07-2012, 20:38
Ja jeździłem w zeszłym roku na wersji racesport (~470g). Komplet zrobił ok. 1200-1400km (4-5 maratonów, kilka treningów przed zawodami i 3 wyjazdy w góry), przy czym 2 razy złapałem kapcia. Jedno to przecięcie bocznej ścianki, drugi raz to pęknięcia gumy na środku u podstawy klocka przy 40kmh z góry na maratonie... na szczęście nie było zakrętu. W obu przypadkach uszczelniacz nie pomógł.

Z opinii innych osób wiem, że wersja protection jest pod tym względem dużo lepsza, oczywiście kosztem zwiększonej masy. Podobno modele na 2012r generalnie są cięższe i solidniejsze.

Przemek Paśnik
13-07-2012, 20:45
A ja dziś z racji piątku trzynastego i opadów atmosferycznych przyjąłem dwie piękne gleby. Można powiedzieć, że oba przedramiona mam teraz cieniowane :mrgreen:

Kasandra
13-07-2012, 21:04
Potrzebuję kupić pedały.
SPD na razie odpadają, po prostu nie.
Na max do 100zł. I znalazłam takie śliczne:
http://allegro.pl/pedaly-dartmoor-stream-biale-z-pinami-i2464945232.html
to na mnie nakrzyczeli, że te piny to mi rozorają piszczele, a w ogóle to do moich trekingowych adidasków nie pasują, bo za duże bruzdy w podeszwie.
Mają rację?
Bo co mam zwykłe ALU kupić?;(

M_B
13-07-2012, 22:01
Potrzebuję kupić pedały.
SPD na razie odpadają, po prostu nie.
Na max do 100zł. I znalazłam takie śliczne:
http://allegro.pl/pedaly-dartmoor-stream-biale-z-pinami-i2464945232.html
to na mnie nakrzyczeli, że te piny to mi rozorają piszczele, a w ogóle to do moich trekingowych adidasków nie pasują, bo za duże bruzdy w podeszwie.
Mają rację?
Bo co mam zwykłe ALU kupić?;(

Nie bierz tych z linka, mam podobne i dożywotnio wycięły mi kilka kawałków skóry 5x5mm z piszczeli. Piękne blizny się robią, pokazać? Jednak oszczędzę Ci tego widoku. :)

Jak chcesz platformowe, to kup plastikowe z firmy Odyssey. Mam takie w BMX i są bardzo mocne i lekkie.

Psychotrop
13-07-2012, 22:04
Nie bierz tych z linka, mam podobne i dożywotnio wycięły mi kilka kawałków skóry 5x5mm z piszczeli. Piękne blizny się robią, pokazać? Jednak oszczędzę Ci tego widoku. :)

potwierdzam.
to nie są pedały do XC.

siona
13-07-2012, 22:41
pedały do xc to spdy
jazda w terenie w xc na platformach to jest dramat ... chyba bym już nie umiał.
kontrola roweru jest kompletnie nieporównywalna. jak masz problemy natury mentalnej to kup takie ze szczątkową platformą - wtedy na zjazdach w trudnych psychicznie momentach się wypinasz i trzymasz nogi na platformach.

kuman
13-07-2012, 23:21
można jeździć po lesie na platformowych pedałach z pinami, potrzebne są tylko odpowiednie buty. do spd nie jestem przekonany, a fiveten impact (http://fiveten.com/products/footwear-detail/28-impact-low) trzymają się jak przyklejone do pedałów. do tego są wygodne i odpowiednio zabudowane aby ochronić stopę w razie spotkania z drzewkiem ;)

krzysztofz24
13-07-2012, 23:51
Neie jestem bardzo zapalonym bikerem. Ale czytam ten watek I lubie posmigac na rowerze.
Kiedys, pare lat temu jezdzac "ostro" rowerem odchudzilem sie 15kg.
No, ale jakos potem waga prawie wrocila.
Ale nidawno znowu zaczalem jezdzic, juz zaczalem sie niezle wkrecac:-).
Chcialem zrzucic w dwa miesiace te 5-6 kg lub moze wiecej I wyrobic kondycje przed wyjazdem w Tatry.
(nierowerowym;-)).

Tego feralnego dnia przejechalem prawie 40 km roznymi wioskami, glownie asfaltem.
A wieczorem chcialem podjechac tylko 1,5km do sklepu.
Jade sobie podmiejska droga, slysze z tylu jakis samochod-dobra zjade na kostkowy chodnik bo pewnie goeciu bedzie mial problemy z wyminieciem mnie. Znacie to;-).
Podjezdzam, troche juz rozpedzony pod 1-2 cm kraweznik (wjazd do posesji).
Odbija mi na bok przednie kolo, chce skontrowac...ale kierownica okazuje sie niedokrecona ( a przejechalem tego dnia 40km). Rozpedzony rower z przednim kolem w poprzek, to sie nie moze skonczyc dobrze;-).
Zaliczam efektownego szczupaka na betonowa kostke przez kierownice, oczywiscie na rece.
Efekt nastepnego dnia na ostrym dyzurze, mam dosyc ciezkie zlamanie jednej z kosci nadgarstka w prawej rece.
6-8 tyg gipsu.

Na rowerze sobie do konca wakacji nie pojezdze,motocyklem tez nie, w Tatry jesli pojade to tylko zeby popatrzec I troche pospacerowac.
Z robieniem zdjec tez sa problemy, ciezko focic z prawa lapa w gipsie;-).

A po co w sumie o tym pisze.
Bo nie mial bym tych wszystkich problemow teraz, jakbym mial zwykle ochraniacze na nadgarstki z kawalkiem amortyzujacego uderzenia plastiku na dole. To ten plastik by pekl a nie moja kosc.


Takze chcialbym zachecic:-) do uzywania ochraniaczy ja nadgarstki. Ja juz bez nich nie wsiade na rower.

schwepes
14-07-2012, 09:27
Jade sobie podmiejska droga, slysze z tylu jakis samochod-dobra zjade na kostkowy chodnik bo pewnie goeciu bedzie mial problemy z wyminieciem mnie. Znacie to;-).

Za jazdę po chodniku jest mandat 50zł i to wystarczający powód żeby na niego nie wjeżdżać. Ja jeżdżąc po Polsce staram się jechać na tyle daleko od prawej krawędzi jezdni, szczególnie takiej zakończonej żwirowym poboczem lub krawężnikiem, żeby kierowca nie próbował mnie wyprzedzać nie mając wolnego lewego lub przeciwległego pasa. Jak zostawisz kierowcy trochę miejsca jadąc przy krawężniku, będzie próbował się wciskać między Ciebie, a samochody jadące z naprzeciwka, nie zostawiając Ci wymaganych 150cm odstępu co bywa niebezpieczne. Jadąc ok. metr od krawędzi drogi narażasz się co najwyżej na to, że zostaniesz "strąbiony" przez tych bardziej nerwowych. Zresztą na większości dróg ciężko jest jechać (szczególnie rowerem szosowym) maksymalnie po prawej stronie ze względu na wystające studzienki i inne defekty jezdni.

Z moich obserwacji (a mam w tym sezonie ponad 6000km z czego większość po szosie) kierowcy coraz częściej zdają sobie sprawę, że rowerzyści są równoprawnymi uczestnikami ruchu i jeździ się coraz bezpieczniej, chociaż niebezpieczne sytuacje wciąż się zdarzają.

Kontuzje nadgarstka są paskudne, więc wylecz to w 100% zanim wsiądziesz na rower (i najlepiej zrób rehabilitację!), bo znam przypadki takich kontuzji które ciągną się miesiącami albo nawet latami. Natomiast z używaniem ochraniaczy bym nie przesadzał. Nie jesteś w stanie biernie zabezpieczyć się przed urazami, chociażby przed najczęstszym wśród rowerzystów złamaniem obojczyka (na to nie pomoże chyba nawet zbroja DH). Ja na szosę nie zakładam nawet rękawiczek, tylko kask... no i oczywiście strój rowerowy ;).

siona
14-07-2012, 09:47
a nie 100 cm?
co do kierowców - cóż jest lepiej niż było - ostatnio nawet minie przepuścił na przejściu pieszo/rowerowym (SIC!)
natomiast rowerzyści jeżdżą coraz gorzej. coraz bardziej chamsko i coraz bardziej naginając przepisy. niestety w przeważającej części moje obserwacje dotyczą szosowców :/. myślę, że wynika to głównie z tego, że ci na szerokich gumach po prostu ostatnimi czasy stosunkowo rzadko jeżdżą drogami - wolą po prostu jechać tam gdzie jest troszkę bardziej dziewiczo ...
do głównych przewin należy niczym nieuzasadniona jazda tyralierą. wiem, ze przepisy dopuszczają jazdę obok siebie ale tylko wtedy gdy nie utrudnia to ruchu innym uczestnikom i nie powoduje zagrożenia. niestety mam nieodparte wrażenie, że kolarze trenujący koło mnie mają bardzo wybiórczą percepcję w obrębie PoRD. normą jest jazda 3 obok siebie, normą jest jazda środkiem pasa ruchu - dopuszczalna tylko na skrzyżowaniach . ostatnio jeden taki co mu się spieszyło wpadł nawet na genialny pomysł wyprzedzenia mnie po lewej stronie podczas mojego skrętu w lewo. refleksowi mojemu i kierowcy jadącego główną i skręcającego w drogę, z której jechałem debil ten zawdzięcza, że ma jeszcze nogi ....
nie zrozum mnie źle - ja też nie jadę całkowicie skrajem szosy. powód jest prozaiczny - asfalt u nas jest tak fatalny, że nie znasz dnia ani godziny kiedy pojawi się wyrwa ... staram się jechać na tyle daleko, żeby pozostawić sobie możliwość manewru, jednak na tyle blisko, żeby nadmiernie nie utrudniać ruchu samochodowego.

schwepes
14-07-2012, 11:39
Tak, 100cm.

Biorąc pod uwagę że rowerzyści jadą z prędkościami 20-40kmh zawsze będą ten ruch spowalniać (utrudniać?), niezależnie czy jest to jeden kolarz, czy grupa 15 osób. Wyprzedzając rowerzystę i tak musisz zjechać na przeciwny pas ruchu lub lewy pas jezdni dwupasmowej (metr odstępu od rowerzysty, który nie jedzie po krawędzi drogi przy pasie szerokości 2,5-3m i przeciętnej szerokości samochodu 1,7m nie da się pogodzić), więc tak czy inaczej musisz zwolnić. Moim zdaniem jazda obok siebie nie jest naginaniem przepisów. Inaczej wygląda sytuacja gdy kolarze zaczynają się ścigać, zabierać przeciwny pas ruchu (szczególnie jak linie nie są wymalowane), robić gwałtowne manewry lub jechać tak szeroko, nawet swoim pasem, że nie da się ich wyprzedzić przeciwnym pasem z zachowaniem metrowego odstępu i myślę że to głównie temu ma przeciwdziałać wspomniany zapis w kodeksie.

A że rowerzyści jeżdżą coraz gorzej, to fakt. Najśmieszniejsze jest to, że w sytuacji którą opisałaś z lewoskrętem rowerzyści często wyklinają kierowców i wyma****ą rękami. Byłem świadkiem takiej sytuacji kilka razy jadąc w grupie i "prostowałem" osoby, które były wręcz zbulwersowane takim manewrem kierowców.

siona
14-07-2012, 11:56
i tak i nie
bo jak masz rowerzystę z jednej i drugiej strony to jak jadą rozsądnie to ich miniesz/wyprzedzisz, poza tym jednak czasami zdarzają się szersze pasy ruchu niż 3 m (w rzeczywistości te 3 m to dość wąska droga - tzn w sumie 6m). co do jazdy obok siebie - to nie mój wymysł tylko zapis PoRD. w idei umożliwia jazdę koło siebie w sytuacji gdy droga jest pusta - co do tej pory mogło się kończyć mandatem.

Kasandra
14-07-2012, 22:12
Nie bierz tych z linka, mam podobne i dożywotnio wycięły mi kilka kawałków skóry 5x5mm z piszczeli. Piękne blizny się robią, pokazać? Jednak oszczędzę Ci tego widoku. :)

Jak chcesz platformowe, to kup plastikowe z firmy Odyssey. Mam takie w BMX i są bardzo mocne i lekkie.

aha
dzięki;-)no to ostro;-)
A ja dziś tylko niecałe 60 i to prawie po płaskim, bo byliśmy pod ruską granicą.

Boryszuk
15-07-2012, 12:57
To jak w końcu z tymi zabezpieczeniami? Kupować drogi z nadzieją, że będzie mocny czy tańszy licząc się z tym, że jak ktoś będzie chciał ukraść to i tak ukradnie niezależnie od ceny blokady? :)

Aras
15-07-2012, 13:02
Droga blokada + tani rower.

GeparD
15-07-2012, 13:18
A najlepiej mieć dwie.

siona
15-07-2012, 13:27
nie zostawiać roweru :)
a jak trzeba to kupić drugi - w stanie nie budzącym chęci ukradzenia :) + średniawe zapięcie

Boryszuk
15-07-2012, 13:36
Ja mysle raczej o zostawieniu roweru pod sklepem gdy wejde po male zakupy niz o zostawianiu na caly dzien.

siona
15-07-2012, 13:40
nie masz jakiegoś megahiperturboodpasa - więc jakaś szekla+linka na koło i będzie git

Kasandra
15-07-2012, 17:47
A co kupiłeś w końcu?
Jak tamto co kiedyś wrzucałeś linka to nie powinni Ci go ukraść nawet w Polsce (bo chyba w UK mniej kradną co?).

GeparD
15-07-2012, 18:19
Zależy gdzie w UK. Zapraszam do Belfastu ;)

M_B
15-07-2012, 18:26
Wszędzie gdzie są Polacy (i inni podobni), tam kradną. W Sztokholmie znajomy zostawiał przed sklepem Speca S-Worksa bez przypięcia i nic mu nikt z tym złego nie zrobił.

zdyboo
15-07-2012, 18:40
Wszędzie gdzie są Polacy (i inni podobni), tam kradną. W Sztokholmie znajomy zostawiał przed sklepem Speca S-Worksa bez przypięcia i nic mu nikt z tym złego nie zrobił.

Nie przesadzaj. Najwięcej rowerów w Europie się kradnie OIDP w Amsterdamie.
Skandynawia to zupełnie inna mentalność ludzi, to w ogóle zupełnie inny kulturowo świat.

Pisałem już nie raz, nie mam oporów przed zostawianiem roweru przypiętego lub nie gdziekolwiek jestem. Ostatnio przetestowałem Słowenię i kolejne pozytywne doświadczenia, a roweru raczej nie mam za kilkaset złotych.

kuman
15-07-2012, 21:13
A co kupiłeś w końcu?
Jak tamto co kiedyś wrzucałeś linka to nie powinni Ci go ukraść nawet w Polsce (bo chyba w UK mniej kradną co?).

kradna w uk tak samo jak w polsce, uwierz mi, nie jest wesolo. http://www.youtube.com/watch?v=rhPzF-hyC7Q&feature=youtube_gdata_player

Boryszuk
15-07-2012, 21:32
A co kupiłeś w końcu?

To (http://www.ebay.co.uk/itm/251085319319?ssPageName=STRK:MEWNX:IT&_trksid=p3984.m1497.l2649#ht_2255wt_1195) :mrgreen:

siona
15-07-2012, 22:30
To (http://www.ebay.co.uk/itm/251085319319?ssPageName=STRK:MEWNX:IT&_trksid=p3984.m1497.l2649#ht_2255wt_1195) :mrgreen:

ona pytała o rower :)

Boryszuk
15-07-2012, 22:34
ona pytała o rower :)

Wiem :)

Kasandra
16-07-2012, 07:38
Pewnie zapięcie droższe więc rozumiem;-)

siona
16-07-2012, 08:42
kup do tego jakąś najprostszą linkę na koło - bo ci zajumają somo kółko ...

Kasandra
16-07-2012, 10:46
I zabieraj ze sobą siodełko, bo Ci zajumają somo sedlo;-)
Wyłania się z tego obraz totalnie dzikiego kraju;-)

siona
16-07-2012, 10:49
siodełko mocuje się na śrubę a nie szybkozamykacz
ukraść można wszystko - fic w tym, żeby zajęło to więcej jak 2-3 minuty

Kasandra
16-07-2012, 11:12
siodełko mocuje się na śrubę a nie szybkozamykacz


Tak?
Ciekawe, bo ja mam sztycę dokładnie na szybkozamykacz zamontowaną;-)

siona
16-07-2012, 11:18
ja też :)
ja piszę jak robią kumple, którzy roweru używają jako głównego środka lokomocji i przypinają go gdzie popadnie i na ile trzeba

zdyboo
16-07-2012, 11:29
Mój rower miejski, który przypinam gdzie popadnie, nie ma niczego co można zdemontować bez użycia narzędzi.

Kasandra
16-07-2012, 11:55
Mój rower miejski, który przypinam gdzie popadnie, nie ma niczego co można zdemontować bez użycia narzędzi.

A czyli jednak masz jakiś gorszy na miasto;-)

zdyboo
16-07-2012, 11:57
Unibike Amsterdam 8C czy jak on tam się zwie, w każdym razie najwyższy model miejskiego Unibike, zatem nie jest to złom za kilka złotych.
Jednakże istotnie jest tańszy od trekinga.

Gomad
16-07-2012, 13:23
prostował z was ktoś kiedyś tarcze hamulcową?

niestety zaliczyłem dzwona i ma lekkie bicie. Znaczy się na tyle duże ze je widzę gołym okiem i przeszkadza ;/

zdyboo
16-07-2012, 13:25
Podgrzej ją, choćby mocnym hamowaniem. Jeżeli sama nie wróci do dawnego kształtu, to lepiej kupić nowy rotor, to nie są jakieś wielkie pieniądze.

Rafał_Sz
16-07-2012, 13:41
prostował z was ktoś kiedyś tarcze hamulcową?

niestety zaliczyłem dzwona i ma lekkie bicie. Znaczy się na tyle duże ze je widzę gołym okiem i przeszkadza ;/Nie da się. Nawet gdybyś precyzyjnie ją "ściął" na tokarce, to i tak się będzie wichrować od temperatury (powstanie różna grubość). Tomek dobrze pisze, wymień.

Gomad
16-07-2012, 13:55
dzięki panowie. Tak wlasnie myslalem, ze to sie tak skonczy. Musze sie zastanowic czy kupic taka sama G3S czy moze pokusic sie na Ashime, tylko musze o niej poczytac.

Pawel.S
16-07-2012, 14:13
A duże bicie ? Ja w trialówce wygiąłem tarcze Avida 180mm tak że ciężko było kołem obrócić, i dosyć łatwo wyprostowałem do stanu takiego że nie obciera, czyli jak dla mnie absolutnie wystarczającego. Oczywiście IDEALNIE prosta nigdy już nie będzie, ale jakoś to przeżyję.

Gomad
16-07-2012, 14:28
A duże bicie ? Ja w trialówce wygiąłem tarcze Avida 180mm tak że ciężko było kołem obrócić, i dosyć łatwo wyprostowałem do stanu takiego że nie obciera, czyli jak dla mnie absolutnie wystarczającego. Oczywiście IDEALNIE prosta nigdy już nie będzie, ale jakoś to przeżyję.

ja tez ja sprobuje wycentrować. Jakąś centrownice wymyśle i bede próbował.

Ale dobry pretekst jest do wymiany kompletu na o połowę lżejszą Ashime :mrgreen:

darko
16-07-2012, 14:30
Ale dobry pretekst jest do wymiany kompletu na o połowę lżejszą Ashime :mrgreen:
Szukasz tylko pretekstu do wymiany i własnie go znalazłeś :)

Gomad
16-07-2012, 14:40
Szukasz tylko pretekstu do wymiany i własnie go znalazłeś :)

chyba będe musiał wysłać podziękowania temu co mnie w nią klepnął :)

żebym tylko wiedział kto to był :-P

thorcik
16-07-2012, 14:42
chyba będe musiał wysłać podziękowania temu co mnie w nią klepnął :)

żebym tylko wiedział kto to był :-P

Jeśli to jakieś materialne podziękowania to możesz wysłać do mnie :razz:

Dyziek
16-07-2012, 14:43
Dawid wymienisz i po bólu...Konwa na olimpiadę te zabiera -> http://www.mcsport.pl/pl/tarcze/242-superlekkie-tarcze-ashima-160-mm.html

Kasandra
16-07-2012, 14:47
chyba będe musiał wysłać podziękowania temu co mnie w nią klepnął :)

żebym tylko wiedział kto to był :-P
Poczekaj ktoś Cię chciał rozjechać a potem uciekł?

Gomad
16-07-2012, 14:48
Dawid wymienisz i po bólu...Konwa na olimpiadę te zabiera -> http://www.mcsport.pl/pl/tarcze/242-superlekkie-tarcze-ashima-160-mm.html

wiem właśnie, widziałem na jego fanfejdżu :)

zaraz zadzwonie do klubu i niech mi kupią przez sklep, w którym niby mamy zniżki. Jak są to trzeba korzystać :)


Poczekaj ktoś Cię chciał rozjechać a potem uciekł?

jak to na zawodach, na końcu idziemy zazwyczaj w tak zwanego trupa. Ja chciałem wyprzedzic z prawej a niestety pan obok juz sobie odpuścił i skręcił w moją strone i jebudu. :mrgreen: Wstaliśmy, krótka wymiana przeprosin i poszedłem w strone kolegów z klubu. A skutki zobaczyłem dopiero w domu. Jak oglądałem rower na miejscu to nic nie widziałem. Mogłem też coś powiedzieć ''prawa'' jak to zwykle się robi, ale nie przypuszczałem takiej sytuacji. Poza tym jadąc w HR max chyba nie dałbym rady jeszcze drzeć się, że jade.

Było minęło. Rower schudnie :mrgreen:

Kasandra
16-07-2012, 15:02
Aaaaa, bo już się wystraszyłam, że to autem Cię ktoś staranował.

Gomad
16-07-2012, 15:11
Aaaaa, bo już się wystraszyłam, że to autem Cię ktoś staranował.

chyba nie martwił bym się w takiej sytuacji o tarcze, tylko ile dostane z ubezpieczenia i na jakie części wydam :mrgreen:

zdyboo
16-07-2012, 15:13
chyba nie martwił bym się w takiej sytuacji o tarcze, tylko ile dostane z ubezpieczenia i na jakie części wydam :mrgreen:

Kolegę jak potrącił samochód, to się przez trzy tygodnie o nic nie martwił, potem odzyskał przytomność.

Gomad
16-07-2012, 15:44
Kolegę jak potrącił samochód, to się przez trzy tygodnie o nic nie martwił, potem odzyskał przytomność.

w poprzednim poście bardziej do tego z humorem podszedłem. Ale niestety trzeba uważać na drogach. Bo wypad, który ma poprawić nam samopoczucie czy formę właśnie tak może się skończyć.


odbiegając od tego tematu.

Jak myślicie, Kwiatkowski da rade dzisiaj?

jurek1906
16-07-2012, 16:16
Jak myślicie, Kwiatkowski da rade dzisiaj?

Trudno będzie, Saganowie rok temu się udało,może Kwiatkowi też się fuksnie :).

Gomad
16-07-2012, 19:08
ostatni kilometr tvp pokazało wzorcowo :mrgreen:

loki_p
16-07-2012, 21:11
ostatni kilometr tvp pokazało wzorcowo :mrgreen:

Chcieli dobrze podsumować imprezę :)

M_B
16-07-2012, 21:14
ostatni kilometr tvp pokazało wzorcowo :mrgreen:

Na TVP 1 HD faktycznie była przerwa, ale na TVP SPORT wszystko cały czas działało. :)

Gomad
16-07-2012, 22:13
Na TVP 1 HD faktycznie była przerwa, ale na TVP SPORT wszystko cały czas działało. :)

zapomniałem o tym kanale :-P

kisio
17-07-2012, 09:54
Wszyscy odchudzają a mój właśnie przytył o lemondkę :D

Teraz będę musiał zmienić sztycę... grrr..

krzysztof jot
17-07-2012, 10:37
ostatni kilometr tvp pokazało wzorcowo :mrgreen:

bo zlokalizowane na dachu wedla studio zostało zmyte z powierzchni :)
to co zaoferowała pogoda w ostatnie 30 sekund etapu było naprawdę niezapomniane, woda wypełniła mi buty w kilka sekund :) sciana wody była taka, że na kilka metrów nic nie było widać, więc to że telewizja pokazała nawet "cokolwiek" to i tak szczyt techniki. Mnie AF aparatu "zgłupiał" totalnie ... było to mocne doświadczenie :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/469402_423052911070573_129285434_o.jpg)

Gomad
17-07-2012, 10:49
Krzysztofie
też stałeś w tej zielonek kamizelce na trasie :)?

Tamci foto odważni. Do ostatniego momentu foty robili a potem ledwo uciekali co by kraksy nie było. Przynajmniej tak to w tv widziałem :D

Kasandra
17-07-2012, 11:17
Darko co robisz w sobotę?nie masz ochoty na Hell:-)))

zdyboo
17-07-2012, 11:23
nie masz ochoty na Hell

Chcesz go zabrać na zakupy? :-P

Kasandra
17-07-2012, 11:26
Na loda hahaha

Dyziek
17-07-2012, 12:03
Krzychu moc foteczka:)
Tu też jest moc:) -> http://www.boston.com/bigpicture/2012/07/tour_de_france_2012_part_two.html?camp=fb

mehmet efendi
17-07-2012, 12:22
Padłem!!!!

Kasandra
17-07-2012, 12:32
Foty mega!;-)

Calme
17-07-2012, 14:48
Świetne foty

krzysztof jot
17-07-2012, 17:06
Krzysztofie
też stałeś w tej zielonek kamizelce na trasie :)?

Tamci foto odważni. Do ostatniego momentu foty robili a potem ledwo uciekali co by kraksy nie było. Przynajmniej tak to w tv widziałem :D

Ci co uciekali, gwarantuje Ci że nie maja takiego zdjęcia - bo poza pstrykaniem wypada też znać nieco dyscyplinę która się pstryka. Widziałeś kiedy zwycięzca podniósł te ręce ? ...kilka metrów za linią mety....
Zawsze (bez względu na pogodę) jest tu na Błoniach finisz z grupy, plus dłuuuuga prosta i jednak to zawodnicy pro-tour, a to daje jakieś 75-85 km/h na finiszu peletonu idącego cała szerokością. Stojąc 15m za linią mety można ewentualnie mieć szczęście coś pstryknąć, a ja musiałem mieć pewność. A tu dochodził jeszcze czynnik ludzki - tłum fotoreporter(k)ów, w 95 % amatorów akredytowanych, bo prowadzi bloga "mój chomik i rower" - i ma te kamizelke i te D3000 i absolutnie koniecznie musi mieć ten finisz, i na bank wlezie Ci w kadr, albo wsadzi łeb, łokieć czy coć tam innego :) Ochrona szaleje, upycha to na boki, peleton pędzi jak tir, dodatkowo nagle woda zalewa wszystko... emocje były, nie powiem :)

krzysztof jot
17-07-2012, 17:16
Krzychu moc foteczka:)
Tu też jest moc:) -> http://www.boston.com/bigpicture/2012/07/tour_de_france_2012_part_two.html?camp=fb

no możliwości "widoków" na TdF sa powalajace ale to wyłacznie z motocykla, a ja za stary na takie eksperymanty - to nie jest miłe dla kregosłupa takie focenie z motoru. No i sprzęt i ludzie "badający" trasę, i szukający planu - tam sa ekipy po 6-8 osób.
Ja tak na luzaka raczej - https://www.facebook.com/media/set/?set=a.443987752301823.102639.100000718056768&type=3

Calme
17-07-2012, 19:41
Dobrze się ogląda :) Eh ta karbonowa skorupka na 1 zdjęciu :D

krzysztof jot
17-07-2012, 23:07
Dobrze się ogląda :) Eh ta karbonowa skorupka na 1 zdjęciu :D

no znalazłbym parę ładniejszych skorupek, tak wsadziłem na FB troche obrazków wybranych na szybko, po nocach w hotelu, gdzieś tam w trasie....