Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )
MadOnion
09-07-2015, 12:53
Do tej pory też tak robiłem, ale jak kiedyś spinka kosztowała 2 zeta, tak teraz ponad 7 i się zastanawiam dlaczego?
Wszystko drożeje!
...
Sąsiadka żali się sąsiadce:
- 100 złotych sędzia mi kazał zapłacić za to, że nazwałam Kowalską świnią. A w zeszłym roku za to samo zapłaciłam 50 złotych...
- No widzi pani, jak przez ten rok wieprzowina zdrożała...
superkomornik
09-07-2015, 13:03
:mrgreen:
Dzisiaj zrobiliśmy rodzinnie 80km wzdłuż wybrzeża ;-)
Młody ma mowy rekord ;-)
Pogoda średnia bo zlało nas dwa razy.
A dla chudeusza fotka spodenek vitesse :-)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images.tapatalk-cdn.com/15/07/08/d3a9b19f70b6ccc22400319233fa85bd.jpg)
A w którym kierunku? My jechaliśmy na zachód do kościoła.
Shao +10 z jedynie słuszny kolor rowerza.
W kuluarach aż huczy od plotek, że Marcin wystąpi w chińskiej wersji Batmana, stąd ten nowy batmobil. :mrgreen:
E wolę termin: "książę ciemności" :-)
A w którym kierunku? My jechaliśmy na zachód do kościoła.
Shao +10 z jedynie słuszny kolor rowerza.
W oba[emoji1]
Wyruszyliśmy z Pogorzelicy, dojechaliśmy do Kołobrzegu, chwila zwiedzania i powrót.
Wieczorem wrzucę na strave
Shao, ale Ty jesteś nie na czasie. Teraz w modzie są rowery z linkami prowadzonymi wewnątrz, już od kierowcy (ViAS, Foil czy Madone). Jesteś jakieś 2W do tyłu mając linki na zewnątrz [emoji14].
Naciagne mocniej koszulke i odzyskam 2, a moze i 3W! :D
Wszystko drożeje!
...
Sąsiadka żali się sąsiadce:
- 100 złotych sędzia mi kazał zapłacić za to, że nazwałam Kowalską świnią. A w zeszłym roku za to samo zapłaciłam 50 złotych...
- No widzi pani, jak przez ten rok wieprzowina zdrożała...
:mrgreen:
Shao +10 z jedynie słuszny kolor rowerza.
To za Gianta powinienem miec +5pkt bo polowa czarna, a nawet +7 jak policze z kolami ;)
W kuluarach aż huczy od plotek, że Marcin wystąpi w chińskiej wersji Batmana, stąd ten nowy batmobil. :mrgreen:
Lepiej w chinskim batmanie niz niemieckim pornolu!
W oba[emoji1]
Wyruszyliśmy z Pogorzelicy, dojechaliśmy do Kołobrzegu, chwila zwiedzania i powrót.
Wieczorem wrzucę na strave
Jak juz tak jezdzisz to przyjedz do mnie, pokaze Ci tajfun (ida dwa megatajfuny teraz...) :twisted:
W oba[emoji1]
Wyruszyliśmy z Pogorzelicy, dojechaliśmy do Kołobrzegu, chwila zwiedzania i powrót.
Wieczorem wrzucę na strave
A to chyba czsowo się mineliśmy, bo część trasy wspólna.
superkomornik
09-07-2015, 21:07
Krótka piłka - kto chętny na tydzień szosowania we Włoszech? Nocleg w Bresci lub okolicy, w planach stelvio i milion innych podjazdów. Wyjazd prawdopodobnie 14.07 w nocy, powrót z 22/23.07. Koszt transportu to ok 300zł/os, nocleg 50-90zł/os (w zaleznosci od standardu).
Wysypało mi się towarzystwo i zostałem sam :(
chudeusz
09-07-2015, 21:11
Damian, zarzuć temat na jakimś rowerowym forum. Tam sporo takich ogłoszeń. Może akurat się uda...
superkomornik
09-07-2015, 21:16
Chudeusz, nie pitol tylko jedź ze mną :D
chudeusz
09-07-2015, 21:18
Chcesz mnie upokorzyć :D. Nie dam się i twardo będę utrzymywał, że nie dostanę urlopu w tym czasie :D.
superkomornik
09-07-2015, 21:20
Bezdura, dałbyś radę. Ja widziałem że na stelvio wjeżdzają dziadki na trekingach :)
chudeusz
09-07-2015, 21:25
Wjechać i umrzeć ;)... I tak urlop mam od 27.07 i jadę z familią nad Bałtyk :P. Nie, nie rowerem, choć będę tęsknił :D.
superkomornik
09-07-2015, 22:00
Za kazdy podjazd zaliczamy piwo ;)
Bezdura, dałbyś radę. Ja widziałem że na stelvio wjeżdzają dziadki na trekingach :)
taaa... i do tego niektórzy z plecakami
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/12d7994853aa1150med-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl)
superkomornik
09-07-2015, 22:17
Ładnie Hondac :) Może i mi się uda tam dotrzeć... Ale powinieneś dostać po głowie za rozmiar zdjęcia ;)
Skoro z plecakami to ja może młodego wezmę na pakę, będę miał lepszy docisk na podjazdach :mrgreen:
Chaos, to pakuj gacie i wpadam we wtorek :mrgreen:
Niestety na Stelvio nie byłem przygotowany... fotograficznie.
To tylko crop z małpki.
chudeusz
09-07-2015, 22:36
w planach stelvio i milion innych podjazdów
Za kazdy podjazd zaliczamy piwo
Oj będzie się działo :D
w tu gadu a ja dziś
dziś deszcz i błotko
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/8gyjjvR-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/8gyjjvR.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/Syeub9f-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/Syeub9f.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/65FJSOk-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/65FJSOk.jpg)
Za kazdy podjazd zaliczamy piwo ;)
Sugeruje nie podjeżdżać zbyt wiele razy po to piwo
bo potem trzeba zjechać a tam:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/740ad1c8d31c3737med-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl)
superkomornik
09-07-2015, 22:45
W jakim m-cu byłeś? Koleżanka była na dniach i już raczej bez śniegu (przynajmniej na drogach ;) ).
Chaos - najlepsze kasztany nie są z placu pigalle ale od Antona :) Gut foty.
Na przełomie czerwca i lipca dwa lata temu.Do 2200 n.p.m. było sucho i bezśnieżnie.
Kręciłem po okolicach przez tydzień,a tylko tego jednego dnia wjazd na Stelvio miał sens.
http://road.cc/content/news/156927-andre-greipel-s-tour-de-france-stage-5-winning-sprint-revealed-strava
Mili Państwo doradźcie sklep internetowy. Potrzebują kupić dwie szosowe opony do roweru trekingowego i dętki. Zależy mi na szybkiej wysyłce.
superkomornik
10-07-2015, 08:39
Jak szybko to NIE centrumrowerowe.pl ctbike i decathlon ;)
chudeusz
10-07-2015, 09:01
A ja akurat z ctbike problemów nigdy nie miałem. Najczęściej kurier następnego dnia. Jeszcze formickibike całkiem szybko realizował zamówienia.
W takim razie szukam "szybkiej" opony na asfalt. Nie wiem co to za cudo wkładka antybrzebiciowa ale po ostatniej wpadce gdzie nie miałem zapasowej dętki lub zestawu naprawczego i drałowałem na nogach teraz na to patrze inaczej. Moja opona ma wymiar Opona 700x38C (28x1 5/8x1 1/2) ( 40-622). Nie wiem czy pchać się w slika czy odpuścić sobie. Jedno pewne tylko asfalt.
chudeusz
10-07-2015, 09:26
Dobra wkładka=większa waga a to już jest trochę sprzeczne z "szybka". Zresztą szybki to jest KOMornik a nie opony. Jak nie ma mocy w kopytach to żadna opona nie pomoże.
Może źle się wyraziłem o tych oponach. Chodzi mi o to aby to nie była standardowa opona z kostką. Ale tez nie wiem czy nie pójdę za daleko jeśli kupię np coś takiego
http://allegro.pl/opona-700x38c-28x1-5-8x1-1-2-40-622-spicer-sc-i5517956071.html
Jak asfalt to może Schwalbe Kojak?
chudeusz
10-07-2015, 09:49
A co to za rower i gdzie chcesz nim jeździć?
Swój rower pokazałem w poście 12992. Jeżdżę tylko po asfalcie średnio od 50-100 km.
Ja na szosę ostatecznie wybrałem Schwalbe Durano w najszerszej wersji 32 mm. Slick, ale z rowkami odprowadzającymi wodę. Bez wkładek, ale mi akurat zależało na wadze. Też do trekinga. Jak chcesz coś nie do przebicia to polecam Marathony z Plusem w nazwie, lekkie te opony jednak nie są.
Zamówiłem w centrumrowerowe.pl i chyb dziś będą wysyłali. Wyrobili się w deklarowanym terminie.
Mając taką oponę teraz
700x38C (28x1 5/8x1 1/2) ( 40-622) to mogę jakies inne zamontować. Nie czaje o co chodzi z tymi wymiarami.
superkomornik
10-07-2015, 10:42
700 to średnica w mm (czyli 28") a 38 to szerokość opony. Jak na asfalt to szukaj czegoś o szerokości 32, będzie w sam raz.
O dzięki o tym nie wiedziałem :-)
Jest kilka różnych klasyfikacji wymiarowych, najbardziej precyzyjna jest ETRTO, czyli ostatnia z Twojego opisu, która informuje o szerokości opony i średnicy obręczy. Średnicę obręczy odczytasz na niej, a zakres szerokości opony sprawdzisz w specyfikacji obręczy. Jeżeli masz obręcz o szerokości montażowej 19 mm, to spokojnie założysz każdą oponę o szerokości od 25 do 50 mm.
Panowie ile realnie jest warta taka rama jako nowa? http://www.bikekatalog.pl/2013//komponenty/1302/Author.CA66/
superkomornik
10-07-2015, 11:44
Cały rower można mieć za 5500 i dostaje się bon na zakupy w velo za 1000zł: http://velo.pl/rowery/szosowe/author/ca-55-2013
2500 za samą ramę to dobra cena?
MadOnion
10-07-2015, 12:09
http://road.cc/content/news/156927-andre-greipel-s-tour-de-france-stage-5-winning-sprint-revealed-strava
Greipel mógłby już nam po toście zrobić ; )
Jest kilka różnych klasyfikacji wymiarowych, najbardziej precyzyjna jest ETRTO, czyli ostatnia z Twojego opisu, która informuje o szerokości opony i średnicy obręczy. Średnicę obręczy odczytasz na niej, a zakres szerokości opony sprawdzisz w specyfikacji obręczy. Jeżeli masz obręcz o szerokości montażowej 19 mm, to spokojnie założysz każdą oponę o szerokości od 25 do 50 mm.
Kupiłem Rubena FLASH V66 32-622. Nie jest to jakaś wyszukana opona ale była na miejscu u mnie w sklepie. Jestem w szoku jak się na tym jeździ. Aż nie mogę się doczekać jutrzejszej przejażdżki. Serdecznie dziękuję za pomoc.
chudeusz
10-07-2015, 21:28
Miałem standardowo w crossie. Fajna opona, cicha, ale mało trwała.
Wiesz ja dopiero od wczoraj zainteresowałem się oponami. Tak już na spokojnie sobie coś poszukam ale póki co zobaczę jak się na tym śmiga.
Greipel mógłby już nam po toście zrobić ; )
To ja poproszę :D myślisz, że da radę zasilić też czajnik z wodą na herbatkę? :lol:
A ja se trzaslem 167km na wyspie. Dziekuje, dobranoc.
niech to diabli, co się temu forumowi porobiło
jadę na wywczasy mam nadzieję że jak wrócę to wróci ono to forum do normy
to dopiero są kasztany
Nie wroci... niestety.
Z tej okazji:
zBFFrsvgu1Y
No to dupa. Nie wiem czy zakumam Nowy wygląd. Gdzie jest przycisk wątki w których pisałem ?
Nie do mnie to pytanie... ja tez nie moge sie odnalezc. Ale tu teraz tajfun atakuje wiec mam ciekawsze rzeczy do roboty!
MadOnion
11-07-2015, 11:56
To ja poproszę :D myślisz, że da radę zasilić też czajnik z wodą na herbatkę? :lol:
Phiiiiiii Szao zrobi! Ostatnio gotował wodę na cebulę :P
Ratuj rower ! I kota
Rowery i koty! Liczba mnoga... ;)
Phiiiiiii Szao zrobi! Ostatnio gotował wodę na cebulę :P
Panie, w takich warunkach jak teraz to i nawet tosta bym zagotowal!
Panie, w takich warunkach jak teraz to i nawet tosta bym zagotowal!
A zasilisz piekarnik? Upiekłabym sobie jakąś lazanię. :lol:
superkomornik
11-07-2015, 17:29
[TDF] Ale ładnie polacy dzisiaj przycisneli! Szkoda że nie było podium ale i tak miło było popatrzeć.
"Uszosawiam" swojego crossa (unibike viper); główny cel to szosowo-turystyczny.
Do wymiany:
- amor na sztywny,
- kierownica na baranka (kompaktowy),
- v-ki na canti,
- no i oczywiście klamkomanetki szosowe.
Pytanie:
- klamki ST 3400 czy ST 3500,
- hamulce CX-50 czy CX-70?
Co realnie zyskam kupując wyższy model/czy warto dopłacić:?
Oblukałem całe koło i tylko to znalazłem. Ktoś podpowie jaki zakres szerokości opony można zastosować.
BERETTA CERCHI SpA (https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0CCAQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.berettacerchispa.it%2F&ei=BFyhVb2OAqbLyAOdqYHwBg&usg=AFQjCNH8fvcr5woLxNwe-JZi6injbbIKSA&sig2=hHAkaWyNoXpb_t9OAv_P9A&bvm=bv.97653015,d.bGQ)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/146172764/Rower/IMG_20150711_192505.jpg)
nie da się czytać tego forum teraz :(
ostatnie kasztany, przed wakacjami z dzieciakami i bez rowerza i pewnie nawet bez netu, bywajcie !
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/suRv3BM-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/suRv3BM.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/3D6GLGF-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/3D6GLGF.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/MJpgI5G-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/MJpgI5G.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/ubWNzDn-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/ubWNzDn.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/ltclcIl-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/ltclcIl.jpg)
Oblukałem całe koło i tylko to znalazłem. Ktoś podpowie jaki zakres szerokości opony można zastosować.
Obręcz masz 19x622 co pozwala zamontować niemal każdą oponę szerszą od tych 19, ale na Twoim miejscu bym poniżej 25 mm nie schodził. Górna szerokość masz w okolicach 50 mm lub nawet nieco więcej, zależy ile zmieści się w ramie i widelcu.
Ja się dziś po górach przejechałem, terenowo i asfaltowo. Chyba wróciłem do formy, bo ani razu nie zrzuciłem ze średniej zębatki i w zasadzie, to nawet niedojeżdżony jestem. Świetna pogoda była, słonecznie, bezwietrznie i temperaturowo bardzo OK. Niestety coś mi chyba zaczyna szwankować GPS. Dobrze, że nie skasowałem śladu z odbiornika, bo tego zapisanego na karcie nie udało mi się odczytać zarówno Map Source jak i Base Camp.
Teraz zasłużone piwo, choć oczywiście w trasie się wspomagałem tym najlepszym z izotoników.
Dzięki pojeżdżę trochę na 32 a potem coś sobie znowu kupię węższego.
chudeusz
11-07-2015, 22:40
Świetne fotki chaos. Trzecie zwłaszcza ;).
nie da się czytać tego forum teraz :(
ostatnie kasztany, przed wakacjami z dzieciakami i bez rowerza i pewnie nawet bez netu, bywajcie !
mógłbyś zacząć podpisywać te zdjęcia, bo nie wszyscy wiedzą, że :
zdj.1 Czupel 933 m n.p.m. - najwyższa górka Beskidu Małego + ktoś trochę "złomu" pod drzewem zostawił :grin:
zdj.2 zapora w Tresnej, spiętrzająca Jezioro Żywieckie, na prawo od zapory - Bukowski Groń, Złota Górka (oba szczyty to moje rowerowe tereny :) dalej z kraju góra Żar z elektrownią pompowo-szczytową)
zdj.3 chyba go już widziałem, przechodził wczoraj przez podwórko :)
zdj.4 estakada na nowej obwodnicy B-B i ekspresówce S69 prowadzącej na lewo do Żywca (w tym miesiącu ma być ponoć otwarcie całej drogi B-B - Żywiec, trzymamy za słowo )
zdj.5 od środka po prawo Skrzyczne 1257 m n.p.m. z masztem RTV i mobil foni (ten złom ze zdj. nr 1 , ktoś tu przeniósł, pewnie złomiarz w drodze na skup :lol:
Zrobione 461,66 km. Jazda non stop Warta-Hel. Wyjazd z Warty 10 lipca o 7.30 przyjazd na Hel 11 lipca o 14.40 Efektywnej jazdy 25 godzin. Krótkie odpoczynki, jedzenie i przeczekanie dwóch intensywnych opadów dało w sumie 32 godziny podróży.
Rower: fabryczny Author Codex. Więcej napiszę jak bę dziecie zainteresowani po powrocie do domu.
Nieźle ! Piwo w nagrodę było ?
Gratulacje ale non stop to non stop ;) Na szczescie nawet Audax robia z przerwami wiec nie zmienia to faktu, ze dystans mega! Jestesmy zainteresowani!
Marku, gratulację za ten dystans.
Strava bardzo powinna popracować nad interpretacją śladów GPS.
Wg Stravy na wczorajszej wycieczce miałem Vmax 99,7 km/h, a wg mojego Garmina 55 km/h i ta wartość się pokrywa się z Vmax koleżanki i kolegi, z którymi byłem na wycieczce. Było jedno tylko miejsce, gdzie mogliśmy tyle nakręcić. Tradycyjnie też Strava ukradła przewyższenie, tym razem ponad 100 metrów.
Zrobione 461,66 km. Jazda non stop Warta-Hel. Wyjazd z Warty 10 lipca o 7.30 przyjazd na Hel 11 lipca o 14.40 Efektywnej jazdy 25 godzin. Krótkie odpoczynki, jedzenie i przeczekanie dwóch intensywnych opadów dało w sumie 32 godziny podróży.
Rower: fabryczny Author Codex. Więcej napiszę jak bę dziecie zainteresowani po powrocie do domu.
Gratki...
To jechałeś obok mnie. Trza było dać znać to zrobiłbym jakowyś bufet - Jastarnia.
Ps. Tak po cichu to bez rowerza to nie wakacje :( ja chcę na rower - buuuuuuuu...
Ps.2 kto mi zmienił szatę graficzną forum toż te białe tło strasznie oczobijące...
chudeusz
12-07-2015, 11:47
Marek, gratulacje! Ja tyle w tydzień nigdy nie zrobiłem ;). Czekamy na relację.
Gratki...
To jechałeś obok mnie. Trza było dać znać to zrobiłbym jakowyś bufet - Jastarnia.
Ps. Tak po cichu to bez rowerza to nie wakacje :( ja chcę na rower - buuuuuuuu...
...
ależ P. Helski oblegany przez rowerzystów w tym roku :)
niestety, w Jastarni słaba oferta rowerów do wypożyczenia
jako knajpkę, polecam "Łóżko" pewnie będą kolejki, ale MZ warto się postarać
Tak znam od kilku sezonów tu wracamy. Kiepskie rowery to fakt ale chyba nie wytrzymie i się skuszę.
Panowie a także Panie zwracam się do Was z prosbą. Potrzebuję w swoim rowerze trekingowym wymienić koła. Póki co tak jak wcześniej pisałem mam 19x622 wolnobieg 7 rzędowy, przerzutka Shimano Tourney . Nie są to łożyska maszynowe. Już trzeci raz po zrobieniu 70 km tak się wszystko rozłazi że ledwo dojeżdżam do domu. Najpierw sam próbowałem wyregulować piastę ale nic to nie dało. Potem oddałem dwa razy do serwisu. Miało być idealnie było przez 50 km. Gdy powiedziałem sprzedawcy że chciałbym wymienić te obręcze na coś lepszego z łożyskami maszynowymi odparł mi że wymiana kół wraz z kasetą nic nie da bo trzeba wymienić także korbę i oczywiście łańcuch. Jestem zdesperowany bo co wyjeżdżam to martwię się czy wrócę do domu. Tak więc stawiam sprawę jasno potrzebuje aby mi ktoś doradził co i na co wymienić.
1. Czy muszę wymieniać wszystko czy wystarczy że dokupię bardzo dobre obręcze do wolnobiegu 7 rzędowego.
2. Jeśli wszystko to na co? Preferuje szybką jazdę po górkach bez obciążenia tylko i wyłącznie asfalt. Opona max 32 szerokość.
Z dzisiejszego rodzinnego wypadu :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/)
manfred, mylisz pojęcia kół i obręczy. Koło to obręcz, szprychy, piasta i opaska. To czy korbę też należy wymienić zależy od jej zużycia, jak ma wymienne koronki, to wystarczy wtedy wymienić tylko tę lub te najbardziej zużyte. Jedna korba jednak jest w stanie przeżyć kilka kaset o ile nie ma koronek z gównolitu. Miałem kiedyś jakąś korbę Suntour i to na niej zaczął przeskakiwać łańcuch wcześniej niż na kasecie. Łańcuch wymieniam zawsze razem z kasetą.
Radziłbym też wymienić w końcu wolnobieg na kasetę. Piasty pod kasetę mają szerzej rozstawione łożyska co zapobiega łatwemu wyginaniu osi, być może masz krzywą oś, skoro po każdej wycieczce koło Ci się rozkręca. Co prawda nie dostaniesz już pewnie piasty z bębenkiem pod kasetę siedmiorzędową, ale spokojnie możesz założyć kasetę ośmiorzędową i nie używać jednej z zębatek.
Najważniejsze w kołach są piasty, tu w zasadzie wierny jestem Shimano i polecałbym Ci coś klasy 105 lub Deore. Jeżeli już musi być na łożyskach zespolonych, to Novatec jest chyba OK, w każdym razie po 3 kkm kręci się nadal spoko. Szprychy DT, Sapim, Mach 1 i obręcz jakaś oczkowana przynajmniej z dwiema komorami.
Masz rację zamiast napisać że chcę zmienić koła napisałem obręcze które tutaj niczemu nie są winne.
może masz krzywą oś, skoro po każdej wycieczce koło Ci się rozkręca.
Krzywa oś czyli bo nie bardzo rozumiem a nie chce palnąć jakiejś głupoty.
Czyli musiałbym dokupić koła z tym że tył na kasetę nową kasetę. Manetki mam 7 rzędowe. Aby ich nie zmieniać a mieć 11 najmniejszą to mogę kupić kasetę 8 rzędową i największej tarczy nie używać? I dodatkowo korbę oraz łańcuch. Lub musiałbym sprawdzić czy mogę tarcze z przodu wymienić. Tylko kto by mi to złożył.
superkomornik
12-07-2015, 20:03
Chwile mnie nie było a tu Marek zrobil milion km a Tomek poleciał na dropy do lasu, graty chłopaki.
Manfred, kup nawet zestaw do vbrake rodi na piaskach novateca, cos ok 300-400zl (na allegro) i będzie spoko.
Ja dziś znowu poszalałem z młodym i zrobiliśmy prawie 80km:-).
Do tego miałem obciążenie na foteliku :-)
Pogoda super, w sam raz na wycieczkę
Manfred, kup nawet zestaw do vbrake rodi na piaskach novateca, cos ok 300-400zl (na allegro) i będzie spoko.
Koła http://allegro.pl/szosowe-28-maszyny-36szpr-novatec-airline-2-kolory-i5535245369.html
Kaseta http://allegro.pl/zestaw-kaseta-7-rzed-hg41-11-28-i-lanc-hg40-114-og-i5530572572.html
A rozumiem że manetki i przerzutka może zostać ta sama. Dodatkowo tylko mam sprawdzić czy korba jest w dobrym stanie a jeśli nie to dokupię tarczę lub korbę
Dzięki Damian, dropów nie było raz tylko czeska sarna nam drogę przebiegła.
Biorąc pod uwagę różnice między Polską i Czechami jeżeli chodzi o przygotowanie i oznakowanie infrastruktury rowerowej, to jesteśmy daleko w tyle. W Orlickich horach każde niemal skrzyżowanie szlaków jest oznakowane i w zasadzie jak człowiek nieco ogarnie temat przed wyjazdem to może jechać bez mapy czy GPSa. W Górach Bystrzyckich multum nieoznakowanych dróg i w zasadzie tylko dzięki nawigacji trafiliśmy do Polanicy Zdrój bez gubienia się. Coś jednak robią, bo drogi wysypują jakimś białym żwirkiem, niestety jak zasypują nim większe dziury to z górką i zamiast poprawy nawierzchni robię się progi zwalniające, wolałem nie sprawdzać czy całe 63 mm skoku mojego marcoka sobie z tym poradzi przy 30 km/h. Do tego te bzdurne podawanie odległości w czasie przejścia zamiast w kilometrach. Znam uzasadnienie, ale nadal uważam, że jedna z większych bzdur jakich PTTK się trzyma. Rowerowych tabliczek kierunkowych nie zauważyłem.
Ma to też odzwierciedlenie w ilości turystów, po czeskiej stronie sporo ludzi, może nie tłumy, choć pod budkami obcerstveni zwykle wszystkie miejsca w stojakach rowerowych zajęte. Na trasie zwłaszcza na zjazdach też trzeba uważać, ale kręgle ustępują drogi jak tylko widzą. W Górach Bystrzyckich spotkaliśmy ludzi tylko przy torfowiskach pod Zieleńcem, była to wycieczka z... Czech.
Co się poprawiło, to z Masarykovej Chaty już można zjechać bez problemu do Zieleńca. Wcześniej zawsze schodziłem, bo stok narciarski, porośnięty wysoką trawą i przecinany nieoznakowanymi rowami odprowadzającymi wodę, skutecznie mnie leczył od zjazdu. Teraz jest droga i choć w kilku miejscach traciłem przyczepność, to na oponach crossowych chyba bym dał radę.
Przy okazji się pochwalę swoim trekingiem do jazdy weekendowej, choć jak mieszczuch w serwisie, to i do pracy zdarzy mi się nim pojechać. Złożony w 2008, objeżdżony w 2009. W tym czasie z wymian eksploatacyjnych były, klocki hamulcowe, kaseta i łańcuch. Ze zmian fanaberyjnych, to siodło i bagażnik. Ostatnio zdemontowałem też błotniki i podpórkę. Na zdjęciach ze świeżo założonymi oponami Schwalbe Durano, mam jeszcze Maxxis Mimo do jazdy terenowej i Schwalbe Marathon XR do wyjazdów wielodniowych. Wczorajsze góry jeszcze na Marathonach zrobiłem. Pierwszy raz w sumie zrobiłem zdjęcia temu roweru. ;)
http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC05488.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC05488.jpg)
http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC05489.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC05489.jpg)
http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC05492.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC05492.jpg)
http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC05494.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC05494.jpg)
http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC05499.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC05499.jpg)
Koła http://allegro.pl/szosowe-28-maszyny-36szpr-novatec-airline-2-kolory-i5535245369.html
Kaseta http://allegro.pl/zestaw-kaseta-7-rzed-hg41-11-28-i-lanc-hg40-114-og-i5530572572.html
A rozumiem że manetki i przerzutka może zostać ta sama. Dodatkowo tylko mam sprawdzić czy korba jest w dobrym stanie a jeśli nie to dokupię tarczę lub korbę
Manetki i przerzutki zostają, nie zapomnij przy zamawianiu kół poprosić o ten pierścień dystansowy, bo kaseta 7 jest za wąska dla bębenka 8/9.
Zrobione 461,66 km. Jazda non stop Warta-Hel. Wyjazd z Warty 10 lipca o 7.30 przyjazd na Hel 11 lipca o 14.40 Efektywnej jazdy 25 godzin. Krótkie odpoczynki, jedzenie i przeczekanie dwóch intensywnych opadów dało w sumie 32 godziny podróży.
Rower: fabryczny Author Codex. Więcej napiszę jak bę dziecie zainteresowani po powrocie do domu.
No nie zalamka. A tu się jaram pierwsza setką, jak jamajczyk gandzią. Nawet sześcipak izotonika 4,5% z tej okazji kupilem. A ten tu wykreca milion ośemset dwa dziewincet.
Po 75 to ja się zastanawiałem jak cztery litery na taborecie posadzić.
Gratki, i nawet troszku zazdraszczam.
chudeusz
12-07-2015, 21:02
Po 75 to ja się zastanawiałem jak cztery litery na taborecie posadzić.
.
Jak się cieszę, że nie jestem sam w tym gronie...
E jakiś progres jest, jeszcze nie dawno, ten dylemat miałem w okolicach 30.
75 km i nie możecie z roweru zejśc?
75 km i nie możecie z roweru zejśc?
Wręcz przeciwnie, nie mogą na nim usiedzieć.
Krzchowi to się jeszcze dupa musi pewnie ubić i będzie spoko, ale Tomkowi to się dziwię. Robi trzycyfrowe dystanse i pewnie każdy kończy się bólem, a może nawet bulem. Zamiast załatwić temat to się jeszcze cieszy.
chudeusz
12-07-2015, 21:22
Załatwiam temat cały czas tylko trochę się to wszystko przeciąga w czasie....
Bo nie mam kiedy... Ciągle jeżdżę
Ludzie gdzie kupię koła, kasetę łańcuch i korbę. Potrzebuje to wymienić w trekingu. Rozumiem że kaseta korba i łańcuch muszą ze sobą być kompatybilne. Czy nie ma znaczenia?
chudeusz
12-07-2015, 21:39
Wszędzie.... Allegro choćby. Chłopie gdzieś Ty się uchował? Łańcuch, kaseta i manetki muszą być kompatybilne. Czyli np wszystko pod napęd 3x9. Korba nie ma znaczenia, może być pod 10rz.
75 km i nie możecie z roweru zejśc?
Zejść można zawsze. Czasem z gracją, czasem z hukiem ;-)
Chłopie gdzieś Ty się uchował?
E tam ostatni raz rower kupowałem jakieś 20 lat temu. :-) Na tym etapie zostałem. Ale znam się bardzo dobrze na kawie odkąd od 2 lat nie miałem grama alkoholu w ustach.
chudeusz
12-07-2015, 22:12
Eee, jak trzeba to się zrzucimy na browara jakiego...
superkomornik
13-07-2015, 06:54
Tomek, z tymi tabliczkami to fakt. Nie rozumiem jaki problem podawać tez dystans.
Ja za to polatalem sobie po górach. Jednak z kondycja slabo, o ile na Jugowska wjazd to byl pikus (poza kraterami na drodze...) to w Michalkowej przy srednio 9% mialem juz problem z odpowiednia kadencja na napędzie 30x25. Ostatnio robiłem tylko 300-500km m-cznie i widac tego efekty. Za to zniknal problem z kolanami, przynajmniej na razie.
Problemy z kolanami to glownie zle dobrane biegi (za duza moc), pozniej kontuzje, choroby i schorzenia, pozniej wina Tuska.
Tomek gicio machina! I widze, ze natrzepaliscie kilosow jak wariaty. Ja tylko te 5h w domu, do tego doznalem kontuzji karku (przewialo mnie w sobote) i teraz nie moge sie ruszac. Tzn. dzisiaj juz moge bo przyszedlem powolnym krokiem do pracy, ale cala niedziela w lozku... masakra! A bol taki, jak zle obroce glowe, jakby mi ktos nerw odslonil i trzasnal go z bejsbola. AUA!
Manfred, kup nawet zestaw do vbrake rodi na piaskach novateca, cos ok 300-400zl (na allegro) i będzie spoko.
Już drugi dzień siedzę przy poszukiwaniu tych koł ale chyba wymarły tak jak wymarły dinozaury.
Aktualnie to od Twoich kol wszystko bedzie lepsze, nawet takie cos:
http://allegro.pl/kola-28-zac-pro-piasty-shimano-rm70-kaseta-7-i5110517547.html
Aktualnie to od Twoich kol wszystko bedzie lepsze, nawet takie cos:
http://allegro.pl/kola-28-zac-pro-piasty-shimano-rm70-kaseta-7-i5110517547.html
Pod kasetę owszem ale ja mam wolnobieg :-(
Tak po głębszym zastanowieniu że musiałbym wpakować ok 1 tys PLN w wymianę osprzętu chyba jednak zdecyduję się na zakup drugiego roweru. Raczej już postanowiłem. Będzie to używka. Mam 184 cm wzrostu i 89 cm od kroku do ziemi. Z obliczeń wyszło mi że potrzebuje rower o wielkości ok 59 cm/ 23 cale. Póki co wynalazłem coś takiego. http://allegro.pl/kogi-miyata-doinwestowana-klamkomanetki-i5536251195.html
Bardzo mi zależy na klamkomanetkach. Mam przykre doświadczenia w gmeraniu w manetkach na ramie ot skok do rowu :-)
superkomornik
13-07-2015, 09:18
Manfred, wczesniej sam wkleiles link do tych kol. Novateci są bezobslugowe, kiedys wymienisz lozyska za 10zl i juz.
Mozliwe że wkleiłem ale dopiero co poznaję co i jak. No ale jak wcześniej pisałem nie mogę tych kół zamontować bo musiałbym zmienić kasetę, łańcuch korbę tylną przerzutkę i mamy ok 800 zł wydatku. Dlatego postanowiłem ze kupię kolarkę
zna ktoś dobry (ale naprawdę dobry, z dużym wyborem sprzętu na miejscu) sklep rowerowy w Katowicach, lub w pobliskich miastach ? jadę właśnie i chciałbym coś "pomacać" , ale nie będę miał czasu na szukanie i jeżdżenie to tu, to tam :). pomożecie? ..
http://olx.pl/oferta/gianni-motta-integro-shimano-sora-105-rower-szosowy-kolarzowka-CID767-ID5t2Up.html
http://olx.pl/oferta/rower-szosowy-univega-via-nova-rozmiar-xl-przygotowany-do-sezonu-CID767-IDaeWBt.html#9d3df70b7a
Ktoś doradzi czy warte grzechu? Bo już jestem zdecydowany na zakup. A jeśli tak to który?
Dołóż 5 stów i kup nowego tribana 520 ;-)
O tym samym pomyslalem. Straszne kasztany te rowery z linkow.
Dziś odbieram rower w sumie to nie wiem nawet jak się nazywa. Ale wg Was to chyba tez kasztan będzie
Tylko nie pomysl, ze my uwazamy wszystkie rowery ponizej np. 20k za kasztany. Wcale tak nie jest. Ale zeby znalezc cos porzadnego w srodku sezonu na Allegro to trzeba sie zdrowo naszukac. Najlepiej zaczac od znajomych rowerzystow, moze akurat sa w trakcie wymiany albo zona ich bije albo cos. Stad pomysl z Decathlonem, ktory przynajmniej ma dzialajaca gwarancje. I niestety w Twoje tereny to im lzejszy rower tym lepiej, a to najczesciej znaczy drozszy...
Wczoraj wyszukalem szosowy u mnie w miejscowości . Dziś mam sie przejechać sprawdzić co i jak. Marka Cube waga 10 kg. tyle co wczoraj tak na szybko zobaczylem
Napisałem do sprzedawcy o zdjęcie i opis słowny. Pewnie po 9 mi odpisze a jak nie to zadzwonię i poproszę aby mi podał. Rama 58 wydaje mi się pasuje do mojego wzrostu 184 cm i 75 kg. Nie miał zamontowanych pedałów dlatego nie mogłem się przejechać. Pozostaje tylko dylemat co mi zamontuje i muszę do tego poszukać butów. Z tymi ostatnimi tez będe miał problem bo mam stopy szerokie jak płetwy.
MadOnion
14-07-2015, 08:37
W sobotę zmieniłem wkład suportu sm-bb91-41 (press-fit), natomiast w starym postanowiłem wybić łożyska i okazuje się, że oba łożyska miałem inne (tzn. wymiary i oznaczenie identyczne, jednostronnie uszczelnione) w jednym wianek metalowy który pokrył się rdzą i wykończył łożysko, drugie łożysko posiada wianek z tworzywa. Rozebrałem je na części pierwsze zero zużycia! Generalnie jestem w szoku, że wpakowano tam dwa różne łożyska a dwa że tak szybko poleciało.
W suporcie za ponad 100pln mamy łożyska za 10-15zł :P
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/93949016715623594811.jpg)
A które było plastikowe? Czy aby może lewe?
W kolach za gruby hajs tez masz lozyska za 15-20zl :razz:
MadOnion
14-07-2015, 08:56
Marcin dlatego nie warto wymieniać całości tylko same łożyska.
Tomek nie pamiętam bo montowałem same miski bez tej plastikowej tulejki a na miskach nie ma informacji która jest lewa a która prawa. Tez się zastanawiałem czy to ma jakieś znaczenie i czy tak wszędzie dają czy może w moim wkładzie coś było majstrowane.
Ponieważ wymieniam trochę klamotów w rowerze mojego taty, to kupowałem wczoraj suport UN26 i tam lewa nakrętka jest plasticzana.
Marcin dlatego nie warto wymieniać całości tylko same łożyska.
Oczywiscie, ze tak. Dobre lozyska FAG/SKF to pare zlotych, a beda latac jak zle! Ja teraz bede testowal campagnolowe CULT'y, ale najpierw musze naprawic kark bo mnie ciagnie jeszcze po przewianiu.
A ja jadę odjechać wyspę Wolin :-)
Rodzima FŁT, robi jedne z lepszych łożysk na świecie.
Jarek powodzenia, dwa lata temu jeździłem trochę po Uznamie i tam są fajne trasy po niemieckiej stronie.
Ok. Daj znac.
Miał być Cube a jest Buls ot przejęzyczenie ;-)
Osprzęt shimano Sora rama 58. Przód trzy tył 8 przełożeń. O więcej sie nie pytałem.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/146172764/1b6.jpg)
superkomornik
14-07-2015, 11:13
8s to dość stare rozwiązanie, tera nawet najtańsze szosy maja tył na 9s. Rama ma chyba tylne widełki karbonowe ale za to przód jakiś taki cieńki, wygląda jak cr-mo czy coś w ten deseń.
A pytałeś o cenę? ;)
1100 PLN po upuście.
8s to dość stare rozwiązanie, tera nawet najtańsze szosy maja tył na 9s.
Zdaję sobie z tego sprawę ze nie kupuję nowości. Ale te najtańsze szosy to od jakich cen się zaczynają?
Pamietaj o jednym - im starszy sprzet tym gorzej z czesciami i na koniec moze sie okazac, ze i tak trzeba bylo wpakowac 500mln, zeby rower mial rece i nogi. Szukalbym czegos 10sp, starsze Campagnolo Veloce albo Shimano 105.
EDIT: http://allegro.pl/gazelle-team-shimano-tiagra-triathlon-i5502738178.html
Triathlon psia mac! :lol: :lol:
http://allegro.pl/szosowy-bianchi-m-alloy-pro-campagnolo-centaur-i5527996024.html
Nawet niezle.
Wiem ale ni ma kasy a jak to mówią z pustego i Manfred nie naleje.
Jak nie ma kasy to lataj na tym co masz (kup se jakies tanie kolo na wolnobieg i tyle) i kup jak bedziesz mial kase. Amen.
E tam kupie se to com se upatrzył a jutro się pochwale zdjęciami.
Pytania techniczne. Dwa rowery, dwa napędy.
1. Korba SLX M660 44-32-22T, łańcuch PC971, Kaseta PG970 11-32T - jednorazowe przebiegi - kilkadziesiąt km;
2. Korba Alfine 39T, łańcuch HG93, kaseta CS 6500 12-25T - jednorazowe przebiegi - kilkanaście km.
Oba łańcuchy oczyszczone ze smaru producenta i nasmarowane Squirtlube. Olej typu suchego, faktycznie mało brudzi. Kupiłem za czyjąś poradą z wątku i sam już też przedstawiałem efekty jego działania.
Zestaw nr 1 smaruję co kilkaset km, zestaw numer 2 muszę smarować góra co kilkadziesiąt km. Nawet jak jeżdżę tylko po suchym. Jakakolwiek jazda po mokrym powoduje, że następna jest już z piszczącym łańcuchem. W łańcuchu Shimano podczas smarowania tulejki ogniw kręcą się luźno. W łańcuchu Sram nic takiego nie występuje, niedawno nawet widziałem, że jedno ogniwo nie rozprostowało się pod wpływem naciągu przerzutki. Działanie obu napędów bez zarzutu.
Poprzednio miałem łańcuch HG53 i problem częstego smarowania również występował, ale że to akurat była jesień i zima, to myślałem, że syfiaste warunki to sprawiają.
Czy łańcuchy Shimano wysokiej grupy jakby nie patrzeć są już tak słabe, że szybko łapią luzy?
Czy łańcuch Sram będzie dobrze pracował z kasetą Shimano? Ktoś może jeździ(ł) na takiej kombinacji. Jeżeli tak, to jaki będzie najbardziej odpowiedni łancuch do kaset dziewięciorzędowych XT i Ultegra?
superkomornik
14-07-2015, 20:01
Tomku, ja jeżdżę na HG41 i łańcuchu SRAM PC850 i wszystko działa.
Chciałem odjechać z rodziną wyspę Wolin ale się nie dało. Pobładziliśmy pomimo map i GPSa, a trasa rowerowa zaznaczona na mapie była nieprzejezdna. Do tego wpakowaliśmy się w jakieś lasy i wielu miejscach nosilśmy rowery bo drogę zagradzały powalone drzewa, a fatalnie oznakowane szlaki przelały czarę goryczy :-(.
Jedyna szansa to trzymanie się dróg asfaltowych.
Tak wygląda oznaczona na mapach droga rowerowa.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/839259b14273cd4b481d77a7b3ef8867-2.jpg
źródło (http://images.tapatalk-cdn.com/15/07/14/839259b14273cd4b481d77a7b3ef8867.jpg)
Jedź na Uznam, a właściwie Usedom. Od Kamminke do Zinnowitz, a nawet do Peenemunde masz szlak rowerowy ociekający zajedwabistością. Lekko, łatwo i przyjemnie, a do tego w ciekawych okolicznościach przyrody niepowtarzalnej. Pola golfowe, plaże, groble i lasy. Wszystko oznakowane tak, że nie trzeba mapy czy GPSa.
Tomek, z Międzywodzia mam trochę daleko na Uznam.
Sam może bym pojechał, ale reszta rodziny może nie dać rady :-)
Pojutrze znowu pokręce się po wyspie Wolin, może tym razem pojadę w kierunku Międzyzdrojów
To może w drugą stronę, w kierunku Kołobrzegu? Po drodze masz Trzęsacz, Niechorze z fajną latarnią i motylarnią. Pogorzelica też jest przyjemna, a potem to już jazda przez lasy.
Mili Państwo kto się orientuje jaki but ma w miarę szeroko w śródstopiu. Potrzeba pod SPD SL szosa rozm 44.
To może w drugą stronę, w kierunku Kołobrzegu? Po drodze masz Trzęsacz, Niechorze z fajną latarnią i motylarnią. Pogorzelica też jest przyjemna, a potem to już jazda przez lasy.
Tam już był :-)
Fajna scieżka jest z Kołobrzegu do Ustronia.
Mili Państwo kto się orientuje jaki but ma w miarę szeroko w śródstopiu. Potrzeba pod SPD SL szosa rozm 44.
Turystyczne buty Shimano są dość szerokie, ale do nich nie przykręcisz szosowych bloków. Choć ostatnio jak po zakupie mierzyłem XC51 to też się zdziwiłem ich szerokością, zatem może i szosowe znajdziesz dla siebie.
superkomornik
15-07-2015, 17:15
Pchamy, pchamy i dopchaliśmy :D
Majka wlasnie wygral w pieknym stylu stejdza w TdF! Gratulacje!
Majka wygrał 11 etap TDF ;-) [emoji1]
Ja dziś lajtowo Hel - Karwia - Hel.102km :)
superkomornik
15-07-2015, 21:14
Napatrzyłem się dzisiaj na Rafała (nie, nie na Cebule) i jadę sobie na dwa dni w góry (tam gdzie Cebula :twisted:)
MadOnion
15-07-2015, 23:09
Gdzie będziesz się gnieździć? :p
superkomornik
16-07-2015, 05:34
Zaraz ruszam na czeską antenę ;)
MadOnion
16-07-2015, 10:09
Uważaj na zamknięty szlaban :P
Liczę na jakiegoś KOM'a przynajmniej od szlabanu do szlabanu ;p
Allez Kwiato!! Jest szansa na etap!
MadOnion
16-07-2015, 16:24
Heheh oby oby choć będzie ciężko, trzymam kciuki!
Wczoraj Majka dziś Kwiatek. Byłoby elegancko.
Edit:
Tak jak myślałem ;/
superkomornik
16-07-2015, 18:47
Co myślałeś? Nie rozbilem sie na szlabanie. I chyba wykrecilem życiowy v/max ale zanim zobaczę te KOMy musze znalezc lepszy Internet na upload... A, na pradziadzie wyprzedzilem nawet auto :P
mateo912
16-07-2015, 22:47
a ja chciałbym się przywitać z wszystkimi :)
po przeprowadzce do innego miasta i z braku innych rozrywek postanowiłem "powrócić" do "pedałowania" :D
niestety dzień po przywiezieniu rowera(sobota) i w trakcie pierwszej trasy rower stwierdził że ma dość (po 12 latach należało mu się :) a mnie czekała 5km przechadzka :D ) klik (https://copy.com/I8FJHJSZLc4sBjHR)
Później była szybka decyzja o kupieniu czegoś nowego, następnie konsultacje z Damianem (vel superkomornikiem, dzięki wielkie za pomoc :)) i we wtorek miałem już nowy nabytek w postaci rometa ramblera 6.0 (https://copy.com/bagvYhbw6N8GRIMG)
wczoraj i dzisiaj zrobiłem już nim ponad 70km (z czego 42,6 dzisiaj za jednym podejściem) i jestem zachwycony :D
MadOnion
16-07-2015, 23:22
Tak myślałem ze góra pokona Michała ale walczył dzielnie!
Może kask?http://www.bikerumor.com/2015/07/15/kickstarter-lumos-smart-helmet-integrates-automatic-brake-lights-and-turn-signals-for-all-around-safety/
Kurna... otwieram lodowke i ten kask wyskakuje. Kupa total z tego szajsu, do tego spamuja tym wszedzie jakby to bylo objawienie pokroju wymyslenia kola. Wypad! :twisted:
Szkoda Kwiatka ale takie zycie. Smutno wygladalo, jak tyle czasu z frontu, a ostatnie 5-8km wszyscy go wciagneli.
MadOnion
17-07-2015, 08:16
Dzięki za recenzje kasku choć w sumie się nikt nie prosił.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/0000highheels-1.jpg
źródło (http://cyclitis.files.wordpress.com/2012/08/0000-high-heels.jpg)
Wczoraj odbyłem pierwsza przejażdżkę na swoim nowym starym rowerze. Na początku nieco sie bałam stanąć na pedała gdyż to sztywny rower a u mnie doświadczenie kolarskie znikome. Po 2-3 km strach minął a po 20km to już jazda cieszy jak diabli. A teraz trochę o wadach mojej inwestycji. Na tej samej trasie zyskałem tylko 5 minut w stosunku do mojego treka na którym do tej pory się ścigałem. Choc miałem wrażenie że na kolarce jadę szybciej ale to tylko wrażenie. Po chwili doszedł do mnie denerwujący świergot z łańcucha. Czyli łańcuch do wymiany lub gruntownego czyszczenia i smarowania. Ale to sobie dziś kluczem sprawdzę naciąg. Mam problemy z tylną przerzutką. Ewidentnie nie jest wyregulowana bo cyka na niektórych trybach. Tak więc rower ląduje na stojak i biorę się za regulację. No i końcowa sprawa stary bul kręgosłupa. Wczoraj znowu dał o sobie znać. Nie tak zaś abym wył z bólu ale jednak na treku postawa inna. natomiast bardziej czuje dystans w nogach może dlatego że dużo stałem na nogach podjeżdżając pod górki. Ogólnie 70 km zrobiłem w 2 godziny i 20 minut z średnia prędkością 30 km/h. Z suchych faktów dodam, że podjazdu było 401m a zjazdów 396 metrów.
Mam pytanie jak rozpoznać jakie mam dokupić zębatki do tyłu jesli jest 8 rzędowa. Pytam no bo w treku mam wolnobieg a wiadomo ze teraz jest kaseta.
chudeusz
17-07-2015, 08:41
Bronek?! To Ty?!
Myslales, ze ile zyskasz? 2h? To tak nie dziala.
Masz kupic kasete 8sp Shimano. Za bul dostajesz nagrode bylego prezydenta Polski.
Myslales, ze ile zyskasz? 2h? To tak nie dziala.
Masz kupic kasete 8sp Shimano. Za bul dostajesz nagrode bylego prezydenta Polski.
Nie nie chciałem zyskać 2 h ot napisałem swoje spostrzeżenia ale miałem nadzieję na więcej. Będe nad tym pracował :-) Acha czyli nie wolnobieg a kasetę. Napisałem bul zamiast ból może dlatego że mój rower zwie się bulls ;-) Najpierw wymienię łańcuch jak będzie przeskakiwać to zmienię napęd.
PS Jednak trzy talerze z przodu dla takiego amatora podjazdów górskich to strzał w dziesiątkę.
Lepiej pokaz fote tego wehikulu.
chudeusz
17-07-2015, 09:56
I tego pedała.
Lepiej pokaz fote tego wehikulu.
Tutaj przecież dałem 13122
I tego pedała.
A tobie o co kaman?
chudeusz
17-07-2015, 10:28
A nie, nic takiego... Takie tam bule tylko...
Tutaj przecież dałem 13122
A faktycznie. Nie lubie kier, ktorym dropsy zaczynaja sie praktycznie od razu wiec zeby zlapac klamke to trzeba wpasc do dolu najpierw :twisted:
A faktycznie. Nie lubie kier, ktorym dropsy zaczynaja sie praktycznie od razu wiec zeby zlapac klamke to trzeba wpasc do dolu najpierw :twisted:
To pokaż jakie lubisz?
PS A jeszcze mam jedno pytanie jakim aparatem fotografujesz jesli to nie tajemnica?
Lubie takie jak w moich rowerach.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/DXoa9H-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/538/DXoa9H.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/lLuG2b-2.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/673/lLuG2b.jpg)
Aparaty: D3s, RX100mIII i ajfon5.
a ja chciałbym się przywitać z wszystkimi :)
Joł :)
nowy nabytek w postaci rometa ramblera 6.0 (https://copy.com/bagvYhbw6N8GRIMG)
wczoraj i dzisiaj zrobiłem już nim ponad 70km (z czego 42,6 dzisiaj za jednym podejściem) i jestem zachwycony :D
Ładny... dystans też. Kurde ja ze swoimi niecałymi 10km to naprawdę jako wasza maskotka chyba tylko mogę występować. :lol:
mateo912
17-07-2015, 15:02
Joł :)
Ładny... dystans też. Kurde ja ze swoimi niecałymi 10km to naprawdę jako wasza maskotka chyba tylko mogę występować. :lol:
Joł, joł Imago:D
miałem dziś nie jeździć ale i tak zrobiłem sobie 4,5km :D
superkomornik
17-07-2015, 21:40
A ja mialem zrobić 3k m w pionie ale się nie udalo :'(
superkomornik
17-07-2015, 23:04
A przy okazji - dobra cena szosy, choć rozmiary dla przedszkolaków: http://www.decathlon.pl/rower-szosowy-alur-700--id_8290145.html
chudeusz
17-07-2015, 23:27
A ja mialem zrobić 3k m w pionie ale się nie udalo :'(
I tak jest nieźle, nie ma co narzekać. Mi się nie udało nigdy na jednym wypadzie zrobić nawet 1km ;).
superkomornik
17-07-2015, 23:49
1k mieliśmy juz po 20km, tak na rozgrzewke ;)
superkomornik
18-07-2015, 14:21
Kilka kasztanów z ostatniej wycieczki
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/m74yzn-1.jpg
źródło (http://oi60.tinypic.com/m74yzn.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/16k2c6d-1.jpg
źródło (http://oi57.tinypic.com/16k2c6d.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/dnob6h-1.jpg
źródło (http://oi58.tinypic.com/dnob6h.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/29f5dug-1.jpg
źródło (http://oi58.tinypic.com/29f5dug.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/2f0a8nk-1.jpg
źródło (http://oi59.tinypic.com/2f0a8nk.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/285w6t-1.jpg
źródło (http://oi61.tinypic.com/285w6t.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/znvcb4-1.jpg
źródło (http://oi62.tinypic.com/znvcb4.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/30htw68-1.jpg
źródło (http://oi60.tinypic.com/30htw68.jpg)
i bonus bonusa bonusowego: https://youtu.be/0kGNJb8AYqE :D
chudeusz
18-07-2015, 19:30
Fajnie tam... Tylko meganki jakieś wolne
Gicio okolica. Jak kiedys wroce to trzeba bedzie sie tam bujnac i ukrasc wszystkie asfaltowe KOMy Cebuli. :twisted: Dzisiaj wyruszam w dziewiczy rejs nowym gratem, trzymajcie kciuki, zeby mi nie odpadla kiera albo korba albo kola albo cos inszego :twisted: Czekam na nowe siodelko bo deska z karbonu tylko dla wagi, moze przyjdzie w przyszlym tygodniu (spozniona bo holenderska poczta strajkowala :evil:).
Pojezdzone, KOM wciagniety mimo, ze w polowie zmienilem zdanie, ale pozniej znowu zmienilem zdanie na dokonczenie ;) Rower fruwa jak zly, Super Record dziala pieknie. Kocham ten rower! Teraz pora pokrasc reszte KOMow :twisted: szkoda, ze dzisiaj wialo jak pierun, bo ogolnie pogoda gicio i mozna bylo cos pocisnac, a tak tylko stowka wpadla.
- - - - kolejny post - - - - - -
Pojezdzone, KOM wciagniety mimo, ze w polowie zmienilem zdanie, ale pozniej znowu zmienilem zdanie na dokonczenie ;) Rower fruwa jak zly, Super Record dziala pieknie. Kocham ten rower! Teraz pora pokrasc reszte KOMow :twisted: szkoda, ze dzisiaj wialo jak pierun, bo ogolnie pogoda gicio i mozna bylo cos pocisnac, a tak tylko stowka wpadla.
W trakcie 2 tygodniowego urlopu zrobiłem z moim 8 letnim synem 410 km. Młody coraz lepiej ciśnie ;-)
Graty dla młodego że już daje radę i dla starego też, że jeszcze daje radę :mrgreen:
Ja dziś przetestowałem porządnie Schwalbe Durano nabite do 5,5 atm. Rower sam idzie 30 km/h, za to czuję nawet fakturę asfaltu. Podoba mnie się to. ;)
Ty jeszcze nic nie wiesz o fakturze asfaltu i jej czuciu... :mrgreen:
A mocno się zastanawiałem czy jednak nie wziąć opony 28 mm, ale stwierdziłem, że w razie czego ciężko będzie taki rower wykorzystać do jazdy codziennej. Choć dla szosowców 28 mm, to pewnie balony. ;)
superkomornik
19-07-2015, 18:00
28 to w szosie balony z Ikarusa ;)
Ja również muszę zmienić opony, bo, choć mam ponoć dobre, kevlarowe ( zależy dla kogo) to stwierdzam, że na moje jazdy się nie nadają. Są delikatne (przebiłem na jakimś kolcu roślinnym) i moim zdaniem mocno myszkują na asfalcie. Nie miałem możliwości wcześniejszej zmiany, bo rower odebrałem w czwartek wieczorem a w trasie byłem w piątek rano. Po zrobieniu 600 km już wiem, że zmiana nieunikniona. Obręcze: AUTHOR Radon Cross 32 otwory. Rower Author. (http://velo.pl/rowery/turystyczne/crossowe/author/codex-2015) Chętnie wysłucham waszych sugestii.
Jeżeli chodzi o odporność na przebicia i ścieranie, to nie znajdziesz nic lepszego niż Schwalbe Marathon Plus, minusem jest waga, bo opony w wersji 37 mm ważą prawie 900 gramów jedna. Nie oszukujmy się jednak, wkładki antyprzebiciowe zawsze dokładają do ciężaru opony. Zatem albo będzie lekko i należy się liczyć z łapaniem gum, albo ciężko i mieć święty spokój.
Mam Marathony Plus Tour i to są opony na twarde podłoże, w piachu pływają straszliwie.
nikoniarz
19-07-2015, 19:00
Również mój głos na Marathon Plus- sprawdzona klasyka.
Tomek, możesz słówko jak się zachowują na czarnym?
Generalnie szukam opon na asfalt. Nie musza być ekstremalnie wytrzymałe.
Na czarnym bardzo spoko, małe opory, niewielki hałas. Dość dobra przyczepność, tyle, że ja mam je głównie do miasta. Mam też Marathony XR i to są opony przy których można nie wozić pompki, dętki i łatek, ale Schwalbe już ich nie produkuje.
Jak nie potrzeba tak ekstremalnej ochrony, to może zwykły Marathon (http://www.schwalbe.com/en/tour-reader/marathon.html) z GreenGuard, masz większy wybór szerokości i nie są tak ciężkie.
Jeździłem też na Marathonach Racerach (http://www.schwalbe.com/en/tour-reader/marathon-racer.html), bo były oryginalnie zamontowane w mieszczuchu. Nie były jednak w dobrym stanie, szybko zaczęły łapać gumy i zmieniłem na Marathony Plus Tour (http://www.schwalbe.com/en/tour-reader/marathon-plus-tour.html). Były za to zauważalnie szybsze od tych ostatnich.
Ale skoro szukasz czegoś na czarne, to można poszukać wśród tych szerszych opon do szosówek, ja po przeanalizowaniu dostępności, kupiłem Durano 32 mm, ale że przejechałem na nich dopiero stówacza, to się nie wypowiadam. Na razie super.
Tak zrobię - myślę sobie, że szersza szosa będzie dla mnie dobrym wyborem. Szerokość 25-28, tak, żeby rower nabrał troszkę wigoru. Zresztą wszystko będzie lepsze od tego co do tej pory miałem. Żeby nie kolizja przed wyjazdem to jeszcze bym jeździł moim staruszkiem. A tak muszę troszkę zmienić wyposażenie tego co kupiłem i po sezonie zdecydować czy zostaje czy zmienia właściciela.
Cebula chciałeś stroje HBA, są już na allegro :-)
http://allegro.pl/show_item.php?item=5554948607
superkomornik
19-07-2015, 20:22
Przez jakiś czas jeździłem na 28mm Michelin dynamic s czyli slickach. Duzo niższe opory toczenia niż 35-38 semislicki, fajnie trzymaly w zakrętach ale byly na tyle szerokie ze i dało sie przeleciec delikatny przelaj ;) byly bardziej komfortowe niż szosowe 23mm nabite do 8atm
mehmet efendi
19-07-2015, 20:26
28 to w szosie balony z Ikarusa ;)
Pudło; Ikarus jeździ w rozmiarze rowerowym jeżeli weźmiemy za kryterium szerokość. To jest typowy rozmiar aby ograniczyć opory toczenia.
:mrgreen:
Opony oponami. Stwierdzam, że jednak kolarka chyba nie dla mnie. Znaczy nie jeździłem jeszcze na takich czarnych wynalazkach jak Szao pokazuje i pewnie jest kozacko. Ale jakbym nie jechał to zaczynam i kończę asfaltem (znaczy się w "mieście" się mieszka ;) ) ale środkowa. duża część wychodzi jednak szutrami i paskami wiec na 25-28 oponach nie pojedziesz.
Dzisiaj mnie deszczyk załapał w środku lasu i się zastanawiałem czy niebezpieczeństwo pierdykiecia piorunem odnosi się do drzew w lesie w takim samym stopniu jak drzew na polach. Ale chyba nie. Za to poplywalem trochu :)
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
W trakcie 2 tygodniowego urlopu zrobiłem z moim 8 letnim synem 410 km. Młody coraz lepiej ciśnie ;-)
Gratulacje dla Młodego.
Ja niestety wybrałem się bez rowerza -duuuuży błąd - skusiłem się na wypożyczenie na jeden dzień jakowegoś mtb - bo rozmiarowo rama mi najbardziej podchodziła a i prostą kierownicę posiadał - zrobiłem jakoś tak 130 km w trzech odcinkach (wieczorno-nocne do pierwszej w nocy - udało się przejechać całą Mierzeję Helską - tam i z powrotem, poranek - niestety zwlokłem się dopiero o piątej, i wyruszyłem na poszukiwanie końca cypla, i popołudniowe z dodatkowym obciążeniem fotelikowym). Wnioski - fajnie się jedzie nocą po półwyspie - praktycznie zero samochodów. I podstawowy warto jednak zabierać ze sobą swój rower.
A i od dwóch dni nie mogę wyskoczyć na swój rower bo wieczorno-nocne burze szaleją :(
Grzechu szosa jest dla kazdego ale tak jak slusznie prawisz - trzeba asfaltu... albo chociaz czegos co nie rozstepuje sie pod kolami jak morze przed Mojzeszem.
Jak dobrze pojdzie to jutro polatam z Jensem Voigtem :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
ja wczoraj również zaliczyłem przejażdżkę, wieczorowo-burzową porą.
Ok. 18 spędziłem całą rodzinkę do auta i zapakowałem swojego rowera, (co by nie "piechórzyć" :) , ) i podjechaliśmy w pobliskie górki. Po kilkudziesięciu minutach spaceru od parkingu osiągnęliśmy cel - Trzonka 727mnpm . Pogoda była jeszcze dobra, ale w oddali słychać już było pomruki burzy.
http://zapodaj.net/533ccc01e69e6.jpg.html
Cisza przed burzą nie trwała długo, od Skrzycznego nadciągały chmury, by po niedługim czasie na wysokości Żaru, zamienić się w sinoszarą ścianę deszczu. Po chwili dopadła nas ta "ściana", schroniliśmy się pod pobliską wiatą.
Deszcz dosyć szybko przeszedł, ale nie dał jeszcze za wygraną ;)
http://zapodaj.net/65b771b7ac50a.jpg.html
http://zapodaj.net/0c763f1738d29.jpg.html
W drodze powrotnej, dopadła nas solidna "dupówa", zrobiło się prawie zupełnie ciemno (do tego las i wieczorowa pora), więc czołówki poszły w ruch, na kierownice założyłem dwie lampki, na dłonie pełne rękawiczki w razie upadku na śliskim szlaku, oczywiście kask i jazzzzda w dół :)
Nigdy jeszcze nie zjeżdżałem w czasie deszczu, więc miałem obawy, jak opony się sprawdzą w takich warunkach. Obawy okazały się płonne, nie miałem żadnego dyskomfortu związanego z niedostateczną przyczepnością :) , a zjeżdżałem dość dynamicznie .. chyba ?
Przemoczony, ale szczęśliwy, zapakowałem maszynę do auta i czekałem na resztę familii.
Przy okazji wypadu, przetestowałem pulsometr z Lidla. Nawet działa, tylko co chwile wkurzał alarmem przed zapaścią :shock: , chyba muszę potrenować nad kondycją, ....albo przestawić puls graniczny:-P
Mogę mieć pytanie? Może kiedyś i ja się doczekam odpowiedzi. ;)
Czy ktoś używa zapięcia składanego? Mój ulock Kryptonite zaczyna mieć problemy z zamkiem, choć po przesmarowaniu jest jakby lepiej, ale rozglądam się za alternatywą.
Myślę o Abus Bordo 6000 (http://www.abus.com/pl/Bezpieczenstwo-w-podrozy/Rowery/Zapiecia-rowerowe/Zabezpieczenie-skladane/Bordo-6000), bardzo mi się podoba kompaktowa wielkość po złożeniu i akurat w mieszczuchu mam tylko jeden koszyk na bidon. Nie wiem tylko czy zawiasy pomiędzy ogniwami nie są słabym ogniwem tego zapięcia. Dziś pod Lidlem zaczepiłem jedną panią co miała tego typu zapięcie, choć akurat Trelocka i pogadaliśmy chwilę, ogólnie była zadowolona, choć za krótkie, żeby przypiąć rower do latarni na przykład. W Berlinie też sporo rowerów z tym zabezpieczeniem widziałem. Zatem używa ktoś?
mateo912
20-07-2015, 20:56
a dziś wpadło kolejne 50 km w 3h 15min :)
Myślę o Abus Bordo 6000 (http://www.abus.com/pl/Bezpieczenstwo-w-podrozy/Rowery/Zapiecia-rowerowe/Zabezpieczenie-skladane/Bordo-6000)
Już nie myślę. ;)
opjDdMkpjXQ
Zostaję przy moim Krypto Evo, ale chyba kupię wersję Mini-6
to nie prościej było ramę przeciąć? :)
a dziś wpadło kolejne 50 km w 3h 15min :)
Ja w 3h15m zrobie ze 100-115 pewno... :mrgreen:
MadOnion
21-07-2015, 09:25
A ja mialem zrobić 3k m w pionie ale się nie udalo :'(
Bo nie zaliczyłeś podjazdu od Bělá pod Pradědem na Červenohorské sedlo :P
Górny zbiornik elektrowni wymiata ;>
Padało drugiego dnia ? Bo w piątek widziałem tam jedynie CZORNE chmury!
superkomornik
21-07-2015, 09:50
3k nie weszło bo po prostu czasu zabrakło.
Droga na Červenohorské sedlo jest niestety w remoncie dlatego nie jechaliśmy. Widok z Dlouhé stráně był git malina. Jedynie daliśmy ciała bo podjazd zrobiliśmy szerokim asfaltem do elektrowni a zjazd drogą która przecina trasy zjazdowe w Koutach, do Lucnau. Wąsko, szuter, wszystko zarośnięte, zjazdowcy i busy cisnące pod górę. Ale zyję ;)
W czwartek była kiepska pogoda, jak zjeżdżałem z pradziada, mimo założonej kamizelki, wywiało mnie nieźle. Za to w piątek była patelnia i ponad 30st.
Ale wiem że jeszcze tam wrócę, fajne rejony. No i można się opić Kofolą :twisted:
MadOnion
21-07-2015, 10:57
Kofola rulezzzzzzz :D, dziwne że ta droga jest w remoncie :o tam asfalt jak stół był. No ale może coś faktycznie strzeliło :P albo jakieś roboty około-drogowe na zimę się szukują.
Ja mam w planie właśnie Dziada, Cervenohorskie, Kouty, zbiornik, Rejviz i Kopa jakieś 4tys.
superkomornik
21-07-2015, 11:06
Przy odbiciu na elektrownie droga na wprost, na czerwonogórskie, była obstawiona barykadami. Z napisów zrozumiałem tylko "pozor" ;) Niby dało się jechać ale nie chcieliśmy ryzkować potencjalnym mandatem.
Jak znowu będę cisnąć w góry to może uda się ustawić na kofolę i lentylki (i Holbę :mrgreen:)
arczi1209
21-07-2015, 11:54
Czesc,
Ja z pytaniem, czy ktoś miał styczność z Unibike'em Crossfire'em ? Jakie odczucia/opinie/wrażenia. Jeśli ktoś posiada/posiadał lub chociaż testował to .proszony jest o ujawnienie sie. Zeby mi sie sezon nie skonczyl zanim kupie
:-p
Sezon trwa caly rok wiec nic Ci sie nie skonczy...
Pojezdzone z Jensem Voigtem, kocham go! Nawet mnie pochwalil za moje 5h ostatnio, pora umierac!
arczi1209
21-07-2015, 14:54
Sezon trwa caly rok wiec nic Ci sie nie skonczy...
Może i tak, jeśli chodzi o wyjadaczy, ale dla takiego rowero-janusza jak ja, który ostatni swój rower dostał na I komunię to chyba całoroczny sezon jest zbyt dużym wyzwaniem.
Tak więc czekam dalej na coś na temat Unibajku :)
U mnie ostatnio totalny brak czasu na jazdę :(
https://www.youtube.com/watch?v=WXZugEbDzes&feature=youtu.be :shock: :shock: :shock:
a ja się podniecam jak polecę ponad 60 i do tego mam wtedy hamulce...
Szybka panna.
Żaden z mniej lub bardziej oficjalnych rekordów prędkości na rowerze nie został ustanowiony na asfalcie. :)
Przy okazji, Shimano chyba wyzbywa się lepszego osprzętu obsługującego 3x9 biegów. Na RPA wysyp nowych manetek XT 3x9 M770, ceny od 250 zeta wzwyż.
superkomornik
21-07-2015, 21:24
I tak SRAM lepszy :-P
A rekord na płaskim to był na pustyni. I nie przez tego pana co to miał fotelik dla dziecka i autograf Włoszczowskiej ;)
Czytacie codzienne wpisy Huzara na TDF? Jak nie to polecam, są na jego profilu na fb.
Naprawdę fajnie się to czyta
PS. Na zdjęciach dodanych do opisu etapu 15 jest mój syn :-)
chudeusz
21-07-2015, 23:24
W relacjach na eurosporcie często cytują Huzara ;). Również polecam. Bo same relacje to już jakieś jedno wielkie nieporozumienie.
Oficjalny rekord predkosci na rowerze zostal ustanowiony na lodowcu albo gorce z ubitym sniegiem.
Nie czytam wpisow z TdF, w sumie to nawet nie ogladam za bardzo. Tylko ostatnio pare koncowek jak Majke, Kwiatka i Golasa pokaza ;)
Nagralem se krotkie audio z wczorajszego przejazdu z Jensem:
BqrE7L9QnpA
Ten ziutek od czarnej koszulki i 5h to ja. Dziekuje, dobranoc.
MadOnion
22-07-2015, 09:51
W relacjach na eurosporcie często cytują Huzara ;). Również polecam. Bo same relacje to już jakieś jedno wielkie nieporozumienie.
Relacje na Eurosporcie to jeden z powodów dla których oglądam TdF :D
chudeusz
22-07-2015, 10:10
Ale w pl wersji językowej :D? Matko bosko jak oni tam pier#*&@ :D
A ja ich lubię słuchać, usypiam prawie za każdym razem :D
15 minut drzemki i jestem jak nowy po ciężkim dniu w robocie :-P
chudeusz
22-07-2015, 10:17
Nie no ubaw jest, nie powiem :P. Szkoda tylko, że tych reklam tam tyle... Czasem się zastanawiam, czy to reklamy są w przerwie TdF, czy TdF leci w przerwach między reklamami? :P
Reklam jest dużo bo chłopaki na TdF nie mogą przecież cały czas cisnąć. Tak se odpoczywają w przerwach reklamowych. Zresztą jakiś czas temu se jeden przysnął inni też się pokładli na asfalcie a pismaki, że kraksa, wypadek... A tu przerwa na reklamę była za krótka ;) :)
U mnie nie ma reklam w ogole. Zmiencie kanal!
Czytacie codzienne wpisy Huzara na TDF? Jak nie to polecam, są na jego profilu na fb.
Naprawdę fajnie się to czyta
PS. Na zdjęciach dodanych do opisu etapu 15 jest mój syn
Zaczęłam czytać, bo mi się na głównej wyświetlało z podpisem "Jarosław lubi to" tudzież "Jarosław skomentował to" :D dobrze się go czyta :D
Coś tak myślałam, że to twój syn jest :)
W relacjach na eurosporcie często cytują Huzara ;). Również polecam. Bo same relacje to już jakieś jedno wielkie nieporozumienie.
Relacje na Eurosporcie to jeden z powodów dla których oglądam TdF :D
Ja też :D właśnie dlatego, że tam tak pie%^&*(*&* :D bo samo oglądanie jadącej na rowerach masy ludzi w zasadzie byłoby dla mnie za nudne :D a jak tam gadają, że Kwiato uprawia ekwilibrystykę i ląduje telemarkiem, Sagan kręci pupą i tym podobne to trenuję mięśnie brzucha śmiechem :D
Reklamy może są po to żeby kolarze stanęli sobie na siku albo to drugie ;)
MadOnion
22-07-2015, 11:39
U mnie nie ma reklam w ogole. Zmiencie kanal!
Bo co by mieli reklamować :twisted:
...
Reklamy może są po to żeby kolarze stanęli sobie na siku albo to drugie ;)
leją podczas jazdy ; )
superkomornik
22-07-2015, 11:51
leją podczas jazdy ; )
Przez nogawkę.
A tak swoją droga - jak to robią na Giro Rosa? ;)
A tak swoją droga - jak to robią na Giro Rosa? ;)
Obstawiam, że tak:
https://www.google.pl/search?q=gad%C5%BCet+dla+pa%C5%84+do+sikania&es_sm=93&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0CDgQsARqFQoTCNey-rW87sYCFQGBcgodUY0P2Q&biw=1920&bih=955
;)
MadOnion
22-07-2015, 12:35
A tak swoją droga - jak to robią na Giro Rosa? ;)
Tak ; )
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/0471fec37ee23132abd95dafd18f97da-1.jpg
źródło (http://drogeriazdrowie.pl/product_picture/fit_in_600x600/0471fec37ee23132abd95dafd18f97da.jpg)
Wy tu pierdu pierdu, a do mnie przyszlo siodelko (mimo strajku holenderskiej poczty :twisted:).
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/XL8TZy-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img910/6526/XL8TZy.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/dJG1uB-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/3947/dJG1uB.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/yRn58i-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img538/192/yRn58i.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/OGhtfZ-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/3376/OGhtfZ.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/9TK2mF-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/8633/9TK2mF.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/fJsGjl-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img538/2425/fJsGjl.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/Qy2zty-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img538/1707/Qy2zty.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/bpJn2o-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/1526/bpJn2o.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/HWd2aE-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/7697/HWd2aE.jpg)
To deska nie siodełko :-P
superkomornik
22-07-2015, 15:04
Fajnie że ultralekkie ale z moim dupskiem bałbym się na to siadać ;)
Tu jest wiecej gabki niz moglo by sie wydawac. Megasiodlo!
Faceci nie potrzebują gąbki w siodle. :mrgreen:
z kastratorem w komplecie...
superkomornik
22-07-2015, 16:20
Kwiato zwątpił na podjeździe, zawrócił i pojechał prosto na TDP ;) :mrgreen:
Ten taboret jest chyba nie kompletny. Brakuje tego szpeju zalinkowanego post wcześniej :)
Skończył się urlop, a wraz z nim czas na rowerowanie. Odkąd wróciłem, nie mam chwili na mały przegląd rowerza, a o jeździe nie pomne :(
chudeusz
22-07-2015, 17:45
To nie siodełko tylko wyrób siodełkopodobny :D. Aż mnie tyłek rozbolał od patrzenia :P.
Dziurawe to siodełko - pewnie do sikania w czasie jazdy ;)
Swoją drogą pokazał realizator pięknie jak się zatrzymywali - najlepsi byli ci co naprzeciw pociągu stanęli, a w tym pociągu patrzący ludzie (wśród nich dzieci) :lol:
Ale ciekawa jestem co robią jak im się zachce coś grubszego mwahahaha :twisted:
chudeusz
22-07-2015, 20:30
A ja sobie nic nie obejrzałem :P. Od 6 do 20 w robocie. Urlop się zbliża i urwanie dooopy teraz jest.
hydra_nt
22-07-2015, 22:00
Ja już sezon zakończyłem :( Wielosegmentowe złamanie obojczyka. 6-8 tygodni w plecy.
Jak to się stało?
Współczuje gipsu w te upały.
hydra_nt
22-07-2015, 22:22
Na dole szybkiego zjazdu była mulda (polna droga), podskoczyłem i niestety wlądowałem na skręconej kierownicy. Nie wiem jak to zrobiłem. Gips po tygodniu mi zdjeli, bo na kontrolnym zdjęciu krzywo kości się układały. Teraz mam założony tzw. prostotrzymacz lub inaczej pajączek :)
PS. Ale tym sposobem oglądam TdF od deski do deski :)
Powiedzcie mi serio: czy jest sens urywania pół grama z wagi siodełka czy opony, jeśli wagę można powiększyć (i unicestwić wszystkie korzyści z lekkiego siodła), biorąc ze sobą, na przykład, chusteczkę higieniczną?
Idąc dalej tym tropem, cyklista przed jazdą powinien się ostrzyc i ogolić łeb na gładko, bo włosy też ważą... i jeszcze zwiększają opór powietrza.
superkomornik
22-07-2015, 23:12
E, jak widać z brodą też da się wygrać wyścig ;)
No dobra, ale serio, czy taka walka o pół grama sprzętu ma sens, gdy mamy jeszcze wagę samego kolarza, jego ubrania, itd., która waha się nawet o kilogramy?
hydra_nt
22-07-2015, 23:30
Tylko etap, a poza tym wiało w plecy :)
To nie siodełko tylko wyrób siodełkopodobny :D. Aż mnie tyłek rozbolał od patrzenia :P.
Bos miekka faja!
Ja już sezon zakończyłem :( Wielosegmentowe złamanie obojczyka. 6-8 tygodni w plecy.
O fak! Wspolczucia...
Powiedzcie mi serio: czy jest sens urywania pół grama z wagi siodełka czy opony, jeśli wagę można powiększyć (i unicestwić wszystkie korzyści z lekkiego siodła), biorąc ze sobą, na przykład, chusteczkę higieniczną?
Idąc dalej tym tropem, cyklista przed jazdą powinien się ostrzyc i ogolić łeb na gładko, bo włosy też ważą... i jeszcze zwiększają opór powietrza.
A gdzie ja urwalem tu pol grama? Przeciez teraz mam ciezsze siodelko, a nie lzejsze :twisted: Pokazalem Wam tylko ile moze wazyc siodelko z top polki w porownaniu do kawalka karbonu, bez zadnego miekkiego elementu. I sens jest, ale trzeba wiedziec gdzie urywac. Siodelko niekoniecznie jest takim miejscem ale dla obnizenia srodka ciezkosci warto i tutaj uciac troche gram.
Wczoraj poległem odnośnie ustawienia przerzutki rd2300. Pomimo tego że zrobiłem tak jak w instrukcji cały układ strasznie drga jak łańcuch jest na najmniejszej i na największej koronce. A i przerzucanie nie idzie płynnie pomimo regulacji.
Moze idz do sklepu rowerowego, tylko nie do tego co Anton chodzil... :twisted: w ogole gdzie Anton? ANTOOON! Gdzies sie podzial? Nie ma zdjec, nie ma relacji, nie ma piwa...
Sprawdz czy nie masz krzywego haka, do tego sprawdz czy masz dobrze napieta linke, sprawdz tez czy limitujace srubki sa w odpowiednich pozycjach skoro szarpie Ci na najwiekszej i najmniejszej glownie.
A gdzie ja urwalem tu pol grama? Przeciez teraz mam ciezsze siodelko, a nie lzejsze :twisted: Pokazalem Wam tylko ile moze wazyc siodelko z top polki w porownaniu do kawalka karbonu, bez zadnego miekkiego elementu. I sens jest, ale trzeba wiedziec gdzie urywac. Siodelko niekoniecznie jest takim miejscem ale dla obnizenia srodka ciezkosci warto i tutaj uciac troche gram.
"Pół grama" to, powiedzmy, metafora, zainspirowana podaną na siodełku jego wagą z dokładnością do pół grama.
Chodzi mi o to, czy jest sens wydawać ciężkie setki złotych czy dularów na drogie, superlekkie elementy roweru, żeby urwać po parę gramów tu i tam, jeśli bardziej można się dociążyć śniadaniem, napojem czy ubraniem?
A bardziej trywialnie, zamiast wydawać ciężką forsę na te lekkie elementy, może lepiej przed jazdą po prostu iść do kibla na dłużej - chyba efekt odciążenia będzie bardziej odczuwalny i po prostu wymierny?
Dla jasności: nie kpię; jestem teraz raczej przypadkowym cyklistą, nie znam się na niuansach, ale próbuję wziąć to na logikę: czy warto walczyć o te gramy?
To mniej wiecej jak z tematem czy warto robic samochody pokroju Ferrari? Przeciez 126p albo Dacia tez dowioza z punktu A do punktu B... Tyle, ze Ferrari to Ferrari... Kazdy musi sam sobie ocenic czy warto czy nie.
Ja sie nie scigam (nie licze kradziezy KOMow co jest pewna forma scigania sie ;)), a bawie sie teraz sprzetem z wyzszej polki bo mam taka mozliwosc i tyle.
Jezeli chodzi o szybsza jazde to moce (W/kg, etc), aero, itd - temat rzeka. Najtaniej jest przyspieszyc kupujac obcisle gacie i bardzo obcisla koszulke ;)
chudeusz
23-07-2015, 06:41
Sam jesteś faja :P. Ja tylko szukam odpowiedniego taboretu :D.
Kurna Kolumb szybciej odkryl Ameryke niz Ty dzialajacy taboret :twisted: taniej i szybciej bedzie przeszczepic zadek od Kim Kardashian! Wez se kup Brooksa jak zbybo, jak sie ulozy pod Twoj wlasny zad to nic lepszego od tego nie bedziesz mial.
chudeusz
23-07-2015, 07:29
One wszystkie są działające. Tylko nie wszystkie z moim zadkiem :D. Inna sprawa, że chyba przedawkowałem jeżdżenie i teraz to już tylko przeszczep mi pozostał ;).
To odpocznij. Masz najwiecej km tutaj nabitych wiec mozesz teraz lezec do gory zadkiem.
chudeusz
23-07-2015, 08:10
To nie dla rankingów to jeżdżenie. Jeżdżę bo lubię. A przerwa będzie przynajmniej tygodniowa od poniedziałku. Nad Bałtyk jedziem a rowery w domu zostają. Choć jak się uda wyrwać gdzieś na wypad w tym tygodniu jeszcze to skorzystam pewnie ;).
Slawskip
23-07-2015, 09:45
"Pół grama" to, powiedzmy, metafora, zainspirowana podaną na siodełku jego wagą z dokładnością do pół grama.
Chodzi mi o to, czy jest sens wydawać ciężkie setki złotych czy dularów na drogie, superlekkie elementy roweru, żeby urwać po parę gramów tu i tam, jeśli bardziej można się dociążyć śniadaniem, napojem czy ubraniem?
A bardziej trywialnie, zamiast wydawać ciężką forsę na te lekkie elementy, może lepiej przed jazdą po prostu iść do kibla na dłużej - chyba efekt odciążenia będzie bardziej odczuwalny i po prostu wymierny?
Dla jasności: nie kpię; jestem teraz raczej przypadkowym cyklistą, nie znam się na niuansach, ale próbuję wziąć to na logikę: czy warto walczyć o te gramy?
Najbardziej odczuwalne dla zwykłego rowerzysty jest zdjęcie wagi z kół (zwłaszcza obręczy, opon czy dętek) - dlatego warto kupować opony zwijane. Gdy składasz rower sam to możesz sam decydować jakie elementy chcesz mieć i wtedy można znaleźć w miarę lekkie i niedrogie komponenty. Według mnie warto jak się składa nowy rower poszukać lżejszych komponentów za rozsądną cenę.
Lżej nie znaczy lepiej, a na pewno nie zawsze lepiej. Jak 7 lat temu składałem trekinga, to opony wybrałem ciężkie ale nieprzebijalne, bo taki był priorytet. Dopiero ostatnio odchudziłem koła, zmieniając opony i zyskałem prawie kilogram wagi. Faktycznie czuć spadek masy.
Siodło kupiłem mega wygodne mimo, że jest 100 gramów cięższe niż mój poprzedni Flite i waży tyle co cztery siodła Marcina. Wygoda jednak jest ważniejsza.
To mniej wiecej jak z tematem czy warto robic samochody pokroju Ferrari? Przeciez 126p albo Dacia tez dowioza z punktu A do punktu B... Tyle, ze Ferrari to Ferrari... ;)
No i to właśnie chciałem wiedzieć - ile jest w tym "efektu Ferrari". ;-)
A ile by nie było, to co to zmienia?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.