Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )
Wind Mill
05-11-2024, 14:04
Rower jest polski. Rama robiona na zamówienie - te krzaczki to taki mój autorski pomysł ;)
Znaczą tyle, co "fajny rower"....
Genialne! :mrgreen:
Raczej mało kto jeździ z "normalnym" aparatem, może poza kolegą Wiatrakiem i Kipciorem :)...
Aparat to pikuś, Sigma 60-600 i coś jeszcze do kompletu, to się dopiero wozi! :mrgreen:
Oto jest rzeczony tylny trójkąt Theosa F90:
https://youtu.be/PSNQ3_wSnI0
Widzę ostatnio moda na zginanie trójkąta w sposób nieprzewidziany przez producenta :) Jakiś czas temu już widziałem to samo tylko na trójkącie supercalibra :)
grissley
05-11-2024, 14:55
Wszystko pięknie hamuje dopóki człowiek nie pojedzie w góry.
U mnie niby ogólnie jest nisko, ale też mocno fałdziście i często z nachyleniem >10%.
Ostatnio zjeżdżam bez pedałowania, prędkość właśnie przekracza 70kmh i widzę zakręt. Całkiem ostry, a na zakręcie piasek. Troszkę mniej zacząłem tęsknić za mechanicznymi tarczówkami z poprzedniego roweru, chociaż na Mazowszu nigdy złego słowa nie mogłem o nich powiedzieć ;)
grissley
05-11-2024, 15:28
Poleciłby ktoś jakiś dzwonek? Serio już widzę że mi się przyda [emoji348] :D
Jakis głośny [emoji3]
Ja mam taki i sobie chwalę:
Dzwonek Cateye Wind Bell Aluminium PB-1000 czarny - PB-1000 - 16021607677 - Allegro.pl (https://allegro.pl/oferta/dzwonek-cateye-wind-bell-aluminium-pb-1000-czarny-16021607677)
A oprócz tego jeszcze klakson - swoja drogą, jeden z bardziej udanych zakupów :D
Universal Rechargeable Bike Horn & Alarm – Ampd Brothers Electric (https://ampdbros.com.au/products/bicycle-electric-horn-alarm)
Typowy mój wypad w Beskidy, krótki, do max 30 km to minimum 1500 m przewyższenia.
Ja po emigracji z Mazowsza cierpię za każdym razem, jak przewyższenie jest większe niż 200m na całą wycieczkę - a tutaj gdzie mieszkam 100m/10km trasy to jest jeszcze niewiele. Dopiero ostatnio udaje mi się przekraczać bez zgonu 1000m przewyższenia per wycieczka, dzięki czemu zaczynam się odrywać od dolin i rzek. Ale nadal cierpię i nie lubię...
Taki to nie, bo napęd 1x jest bez sensu. Jednocześnie uważam, że 2x również ;) 3x uber alles, no ale już ich nie robią, więc zostają te dwuiksowe kastraty.
Kipicior, jak ja Cię polubiłem teraz! :D Choć nie znam, xD
A jakie polecacie buty na zimę? Ja jeżdżę w Shimano SH-MW501, ale szału to one nie robią...
Chyba żadne spd. Jeśli Ci naprawdę zimno w stopy to bym szedł w skórzane buty zimowe z futerkiem i platformy.
Te moje shimano nie oddychają. Zawsze stopy mokre po jeździe, trochę kicha.
Ja mam Northwave Celsius XC Arctic GTX, ciepłe bardzo. Nie marzłem nawet przy -14, ale na krótkich trasach ~40 minut. Buty oczywiście mają możliwość przykręcenia bloków.
Buty są tak ciepłe (futerko), że po każdej jeździe są wilgotne od potu. Temat załatwiłem kupując suszarkę do butów, z ozonatorem. Suszę tak każde buty rowerowe po każdej jeździe i w końcu przestały capić.
Wcześniej miałem Shimano, nie pamiętam modelu, ale na Vibramie z Gore-texem. Wyglądały jak niskie trekkingi. Temperaturowo były tak bardziej na okres przejściowy, nie na zimę. Za to mniej się w nich ślizgałem jak chodziłem.
Ja mam taki i sobie chwalę
Czytasz od początku? Sokolnik już tu od dawna nie pisze.
Z mojego doświadczenia wynika, że do przepędzania pieszych z DDRów najlepiej się nadaje dzwonek, który brzmi jak typowy dzwonek. Żadne elektryczne klaksony nie zapewniają takiej skuteczności. Jak dzwonię to najmniej pieszych się musi najpierw obejrzeć, a dopiero potem zejść. Jak miałem jakiś klakson, to się każdy obejrzał najpierw co to jedzie po DDR.
Jak używam Knog Oi, że względu na minimalistyczny dizajn.
Ja po emigracji z Mazowsza cierpię za każdym razem, jak przewyższenie jest większe niż 200m na całą wycieczkę - a tutaj gdzie mieszkam 100m/10km trasy to jest jeszcze niewiele. Dopiero ostatnio udaje mi się przekraczać bez zgonu 1000m przewyższenia per wycieczka, dzięki czemu zaczynam się odrywać od dolin i rzek. Ale nadal cierpię i nie lubię...
Dla mnie dwa, może trzy pierwsze wyjazdy w góry, wieki temu były bardzo traumatyczne. Fizycznie byłem gotowy, ale nie psychicznie na ciągnące się kilometrami podjazdy. Potem kupiłem GPSa z mapami i po poziomnicach widziałem ile jeszcze zostało. Teraz jest jeszcze łatwiej z funkcjami takimi jak ClimbPro. Nawet teraz, jak już mnie zaczyna PESEL boleć, to daję radę na podjazdach, choć czasem robię sobie odpoczynki.
grissley
05-11-2024, 20:08
Ja mam Northwave Celsius XC Arctic GTX, ciepłe bardzo. Nie marzłem nawet przy -14, ale na krótkich trasach ~40 minut. Buty oczywiście mają możliwość przykręcenia bloków.
Buty są tak ciepłe (futerko), że po każdej jeździe są wilgotne od potu. Temat załatwiłem kupując suszarkę do butów, z ozonatorem. Suszę tak każde buty rowerowe po każdej jeździe i w końcu przestały capić.
Ja przy -14 nie jeżdżę - wymiękam minimalnie poniżej zera. Czyli własnie takie bardziej przejściówki niż zimówki mi potrzebne.
W moich noga nie poci się dlatego, że są tak bardzo ciepłe, ale chyba właśnie z powodu braku oddychalności. Najgorzej, gdy wyjeżdżam ok 16 i jeszcze temperatura jest znośna, a wracam po ciemaku jak już jest mocno zimno. Przez pierwszą godzinę stopy się spocą, potem robi się zimno i jadę z mokrymi i zmarźniętymi kopytami. Bardzo niefajne. To ten model:
83559
Czytasz od początku? Sokolnik już tu od dawna nie pisze.
Od połowy. Jestem gdzieś w środku telenoweli o skrzywionej ośce :D
Z mojego doświadczenia wynika, że do przepędzania pieszych z DDRów najlepiej się nadaje dzwonek, który brzmi jak typowy dzwonek. Żadne elektryczne klaksony nie zapewniają takiej skuteczności.
I tak i nie - w większości wypadków wystarcza i zawsze na pieszych najpierw używam dzwonka.
Ale mam też ten klakson, który brzmi dokładnie jak klakson samochodowy - i jest chyba tak samo głośny.
Kupiłem go specjalnie na kierowców skręcających w prawo - czasami nie patrzą, czy ktoś jedzie ścieżką i po prostu sobie skręcają, czasami układ drogi i ścieżki jest tak porąbany, że nawet jak patrzą to mogą nie zauważyć. Jak widzę takiego pacjenta to trąbię i działa 10/10 - kierowcy mają zakodowany odruch Pawłowa w reakcji na ten konkretny dźwięk. W wielu innych sytuacjach drogowych też to się przydaje. No i czasem mam opornych pieszych zlewających dźwięk dzwonka - taki pieszy odpowiednik autostradowych królów lewego pasa. Na tych którzy olewają dzwonek klakson działa już prawie zawsze ;)
Ale z mojego doświadczenia najpierw odskakują ze ścieżki, a dopiero potem ewentualnie się rozglądają co to trąbi na ścieżce - w przypadku dzwonka u mnie zazwyczaj jest na odwrót...
Aha - Knog Oi jest dla mnie zdecydowanie za cichy. Ten Cateye co linkowałem wcześniej jest kilka razy głośniejszy.
Dla mnie dwa, może trzy pierwsze wyjazdy w góry, wieki temu były bardzo traumatyczne. Fizycznie byłem gotowy, ale nie psychicznie na ciągnące się kilometrami podjazdy. Potem kupiłem GPSa z mapami i po poziomnicach widziałem ile jeszcze zostało. Teraz jest jeszcze łatwiej z funkcjami takimi jak ClimbPro. Nawet teraz, jak już mnie zaczyna PESEL boleć, to daję radę na podjazdach, choć czasem robię sobie odpoczynki.
Ja nie byłem gotowy ani psychicznie ani fizycznie, teraz jest trochę lepiej ale nadal serdecznie podjazdów niepozdrawiam. jak jadę to zerkam na komoot na wykres elewacji i tam widzę co mnie jeszcze czeka, patrzę też na sumę dotychczasowego podjazdu na garminie i liczę w myślach, ile jeszcze zostało. Do 5% ogarniam nawet długie podjazdy, ok 7% robi mi się naprawdę nieprzyjemnie, powyżej 7% dość szybko schodzi ze mnie moc i jeśli podjazd jest długi (=niekrótki) to pewnie skończy się prowadzeniem roweru. Może brak przełożeń, ale teraz najlżejsze mam 30x34 i to już potrafi koło podrywać, więc nie wiem czy lżejsze mają sens...
a ja uwielbiam podjazdy [emoji3] Człowiek zmienia percepcję, tworzy jedność z maszyną, istnieje tylko droga i ból w 4głowach, endrofiny, widoki i %. W sumie climbto zabiera element niewiadomej.
Ja też lubię podjeżdżać, ale nie tworzę jedności z maszyną. Po prostu pivo po spuszczeniu sobie łomotu smakuje lepiej.
a ja uwielbiam podjazdy [emoji3] Człowiek zmienia percepcję, tworzy jedność z maszyną, istnieje tylko droga i ból w 4głowach, endrofiny, widoki i %. W sumie climbto zabiera element niewiadomej.
fck yeah! ;)
https://youtu.be/KPhqU--Mq1A?si=UrTi1BVZRzAov20v
grissley
05-11-2024, 22:19
a ja uwielbiam podjazdy
Jeden woli ogórki, a drugi ogrodnika córki ;)
To ja jeszcze parę fotek wrzucę...
Obecny rower, kilka nudesów:
83570
83571
83572
83573
A tutaj poprzedni rower dzień po tym, jak skończyłem go składać (czyli sto lat temu). Od tamtych czasów mocno się przepoczwarzył i zbrzydł, ale początkowo wyglądał ładnie ;) :
83567
83568
83569
<nie wiem czemu, ale jedna z fotek widnieje jako link, zamiast się wyświetlić...>
[QUOTE=grissley;4314431Ja nie byłem gotowy ani psychicznie ani fizycznie, teraz jest trochę lepiej ale nadal serdecznie podjazdów niepozdrawiam. jak jadę to zerkam na komoot na wykres elewacji i tam widzę co mnie jeszcze czeka, patrzę też na sumę dotychczasowego podjazdu na garminie i liczę w myślach, ile jeszcze zostało. Do 5% ogarniam nawet długie podjazdy, ok 7% robi mi się naprawdę nieprzyjemnie, powyżej 7% dość szybko schodzi ze mnie moc i jeśli podjazd jest długi (=niekrótki) to pewnie skończy się prowadzeniem roweru. Może brak przełożeń, ale teraz najlżejsze mam 30x34 i to już potrafi koło podrywać, więc nie wiem czy lżejsze mają sens...[/QUOTE]
7% to zmarszczka, nie podjazd.
83574
A to i tak najmniej stromy dojazd do Stezki w oblacich. Pewnie znowu trzeba będzie czekać do czerwca, żeby tam pojechać.
Jeżeli przełożenie 30/34 powoduje podrywanie koła, to masz problem z geometrią. W MTB mam 30/50 i nie podrywa mi przedniego koła nawet na ściankach dochodzących do 20%. Stromiej i tak nie mam siły podjechać.
Masz amora, kilometr podkładek pod mostkiem, a mostek dosyć krótki. Innymi słowy masz bardzo wysoko kierę przy klasycznej geo czyli krótkiej bazie kół. Nic dziwnego, że podrywa. Trochę sytuację ratuje baranek, bo możesz ręce oprzeć dalej i nieco bardzej dociążyć przednie koło. Opuszczenie przodu spowoduje stabilizację roweru na podjazdach.
Może warto pójść w tę stronę. Można stopniowo dawać mostek coraz niżej. Pojeździć nieco, przyzwyczaić się i znowu dać niżej. Z doświadczenia wiem, że to jest jak najbardziej możliwe.
Gdzie zamawiałeś ramę? W Polsce gdzieś czy za granicą?
grissley
05-11-2024, 23:22
7% to zmarszczka, nie podjazd.
No właśnie. Dla mnie 7% to granica frajdy z jazdy.
To jest mój dotychczasowy max, 1350m:
https://forum.nikoniarze.pl/image/png;base64,iVBORw0KGgoAAAANSUhEUgAABXYAAADaCAYAAAA CLhrGAAAgAElEQVR4Xuy9j3NVVZ4v pVA0EAgSCRywGAwjGnjgLQ68mQq3PFKd9uVudyxNTP4vD6r 5Z/lFX9itflNF34yhaL6vE2ljOkhhZHn7TY4cYhEhPwSCBo8MABDg Te/pxkh53DOWf/Wmvttff rKqU3Zy1vmvtz3d9v3utz/6u77rntlOEhQgQASJABIgAESACRIAIEAEiQASIABEgAkSACBAB IkAEUoPAPSR2U6MrDpQIEAEiQASIABEgAkSACBABIkAEiAARIA JEgAgQASJQRYDELicCESACRIAIEAEiQASIABEgAkSACBABIkAE iAARIAJEIGUIkNhNmcI4XCJABIgAESACRIAIEAEiQASIABEgAk SACBABIkAEiACJXc4BIkAEiAARIAJEgAgQASJABIgAESACRIAI EAEiQASIQMoQILGbMoVxuESACBABIkAEiAARIAJEgAgQASJABI gAESACRIAIEAESu5wDRIAIEAEiQASIABEgAkSACBABIkAEiAAR IAJEgAgQgZQhQGI3ZQrjcIkAESACRIAIEAEiQASIABEgAkSACB ABIkAEiAARIAIkdjkHiAARIAJEgAgQASJABIgAESACRIAIEAEi QASIABEgAilDgMRuyhTG4RIBIkAEiAARIAJEgAgQASJABIgAES ACRIAIEAEiQARI7HIOEAEiQASIABEgAkSACBABIkAEiAARIAJE gAgQASJABFKGAIndlCmMwyUCRIAIEAEiQASIABEgAkSACBABIk AEiAARIAJEgAiQ2OUcIAJEgAgQASJABIgAESACRIAIEAEiQASI ABEgAkSACKQMARK7KVMYh0sEiAARIAJEgAgQASJABIgAESACRI AIEAEiQASIABEgscs5QASIABEgAkSACBABIkAEiAARIAJEgAgQ ASJABIgAEUgZAiR2U6YwDpcIEAEiQASIABEgAkSACBABIkAEiA ARIAJEgAgQASJAYpdzgAgQASJABIgAESACRIAIEAEiQASIABEg AkSACBABIpAyBEjspkxhHC4RIAJEgAgQASJABIgAESACRIAIEA EiQASIABEgAkSAxC7nABEgAkSACBABIkAEiAARIAJEgAgQASJA BIgAESACRCBlCJDYTZnCOFwiQASIABEgAkSACBABIkAEiAARIA JEgAgQASJABIgAiV3OASJABIgAESACRIAIEAEiQASIABEgAkSA CBABIkAEiEDKECCxmzKFcbhEgAgQASJABIgAESACRIAIEAEiQA SIABEgAkSACBABErucA0SACBABIkAEiAARIAJEgAgQASJABIgA ESACRIAIEIGUIUBiN2UK43CJABEgAkSACBABIkAEiAARIAJEgA gQASJABIgAESACJHY5B4gAESACRIAIEAEiQASIABEgAkSACBAB IkAEiAARIAIpQ4DEbkiFvf32274tXn75Zd86rJAMAt9//72sWbMmmc7Zqy8C1I8vRIlWgH5QaEOJqqFp57Qhe3WDkdGGqB 7EbB/dPRxduuIPo76sRsB 0dHH2e3jujj7NaPu9bO416VxK7iuQnil8SuYlAViuPLUiGYGkR RPxpAVSiSixmFYGoSRRvSBKwisbQhRUBqEkP9aAJWoVj6OIVga hBFG9IAqkKR1I9CMDWJoo/TBKwisbQhRUBqFJNXGyKxq3hSkdhVDKhicXk1dMUwahNH/WiDVolgLmaUwKhVCG1IK7yxhdOGYkOoVQD1oxVeJcLp45TAqE0 IbUgbtEoEUz9KYNQqhD5OK7yxhdOGYkOoXUBebYjEruKpRWJXM aCKxeXV0BXDqE0c9aMNWiWCuZhRAqNWIbQhrfDGFk4big2hVgH Uj1Z4lQinj1MCozYhtCFt0CoRTP0ogVGrEPo4rfDGFk4big2hd gF5tSESu4qnFoldxYAqFpdXQ1cMozZx1I82aJUI5mJGCYxahdC GtMIbWzhtKDaEWgVQP1rhVSKcPk4JjNqE0Ia0QatEMPWjBEatQ ujjtMIbWzhtKDaE2gXk1YZI7CqeWiR2FQOqWFxeDV0xjNrEUT/aoFUimIsZJTBqFUIb0gpvbOG0odgQahVA/WiFV4lw jglMGoTQhvSBq0SwdSPEhi1CqGP0wpvbOG0odgQaheQVxsisat 4apHYVQyoYnF5NXTFMGoTR/1og1aJYC5mlMCoVQhtSCu8sYXThmJDqFUA9aMVXiXC6eOUwKhN CG1IG7RKBFM/SmDUKoQ Tiu8sYXThmJDqF1AXm2IxK7iqUViVzGgisXl1dAVw6hNHPWjDV olgrmYUQKjViG0Ia3wxhZOG4oNoVYB1I9WeJUIp49TAqM2IbQh bdAqEUz9KIFRqxD6OK3wxhZOG4oNoXYBebUhEruKpxaJXcWAKh aXV0NXDKM2cdSPNmiVCOZiRgmMWoXQhrTCG1s4bSg2hFoFUD9a 4VUinD5OCYzahNCGtEGrRDD1owRGrULo47TCG1s4bSg2hNoF5N WGSOwqnlokdhUDqlhcXg1dMYzaxFE/2qBVIpiLGSUwahVCG9IKb2zhtKHYEGoVQP1ohVeJcPo4JTBqE0 Ib0gatEsHUjxIYtQqhj9MKb2zhtKHYEGoXkFcbIrGreGqR2FUM qGJxeTV0xTBqE0f9aINWiWAuZpTAqFUIbUgrvLGF04ZiQ6hVAP WjFV4lwunjlMCoTQhtSBu0SgRTP0pg1CqEPk4rvLGF04ZiQ6hd QF5tiMSu4qlFYlcxoIrF5dXQFcOoTRz1ow1aJYK5mFECo1YhtC Gt8MYWThuKDaFWAdSPVniVCKePUwKjNiG0IW3QKhFM/SiBUasQ jit8MYWThuKDaF2AXm1IRK7iqcWiV3FgCoWV8/Qr127JlevXpUbN27I7OxstcfOzk5ZtmyZ4t4pzg BvDpiP1xs Z2LGVs00XgctCG7dUQbon7sRsD 0dHH2a0j jjqx24E7B8dfZzdOqKPs1s/GF1ebYjEruK5SWJXMaCKxdUaerlclrNnz97Vyz333CNr1qyR /X5YsWaJ4FBTXCIG8OuK0zAguZuzXFG3Ibh3RhqgfuxGwf3T0cX briD6O rEbAftHRx9nt47o4 zWD4ld /WTmhGS2LVbVd6XJSJ0JyYm5NatWw0H3draKhs3bpSlS5fa/WAZGR0XM3YrkosZu/WT58WM/ZqZGyFtyG5NUT9264c Lh36wSgRHMFiHwL0cfbppHZE3AvZrSPakN36yfM6gRG7iucmiV 3FgCoW531ZXrhwYWGT3ayblpaWKrm7fPlyxaOhOC5m0jUHuJix X1/cENitI9oQ9WM3AvaPjj7Obh3Rx1E/diNg/ jo4 zWEX2c3fohsWu/flIzQhK7dqvK 7I8ffq03Lx5M9CAkY6hUChIW1tboPqsFA0BLmai4WaqFRczppC O3g9tKDp2JlrShkygHL0P6ic6dqZa0seZQjpaP7ShaLiZakX9m EI6ej/0cdGxM9GSNmQC5Xh95NWGGLEbb97c1ZrErmJAFYtzDb1Rbt1m3 SFyd/PmzYL8uyx6EMirI9aDpnqpXMyox1S1RNqQakTVyqMNqcVTtTTq RzWi6uXRx6nHVKVE2pBKNNXLon7UY6paIn2cakTVyqMNqcVTh7 S82hCJXcWzicSuYkAVi3MNvVgsyuXLl0NL7 zsrF6oxqIHgbw6Yj1oqpfKxYx6TFVLpA2pRlStPNqQWjxVS6N VCOqXh59nHpMVUqkDalEU70s6kc9pqol0sepRlStPNqQWjx1SM urDSVA7E7L0f3vyMiVDtn 0pA83VGjztKYDP/xmIxeLM/90NYpfc/sloEt7Ysr3ijK8cNH5LNiSWZx91VLuxSe3CUvPFGQFh0zJKBME rsBgdJYDdG4iK6tlxMXho6L0L799ttII0BKhp6enqp8FvUI5NU Rq0dSj0QuZvTgqlIqbUglmupl0YbUY6pSIvWjEk09sujj9OCqS iptSBWSeuRQP3pwVSmVPk4lmupl0YbUY6paYl5tyDixW/78oLz18ZS0P/6i7H22c7Eey6Ny6MCwFG 2SeGxfulpK8v4yIgUr7RKYWBIBvvm85vempKjBw7KyA t0tHbL/3rRKZOjsjYTMWRu8eR26V6fgSWR2I3MFTKK/7www CC9FmZ2erskHALlu2bFE/09PTcunSpYU6UQbxwAMP8LbfKMAFaJNXRxwAGiuqcDFjhRqaDo I2ZLeOaEPUj90I2D86 ji7dUQfR/3YjYD9o6OPs1tH9HF26wejy6sNmSV2b43L4d8clnHpkd2v7Zae JYsnRnH4LTk0enMxieuSvUv7ZPDVASk4TSpfHJR9H4Ec9pC4Lt l7uUt2vLZHtrYmM lI7KrHHRecVSoVuX79evUPxO19991XjcjFH34/f/68XLt2bVHnK1eurF545i0nT56sRuzGKehz06ZNcUSwbQME8uqI 0zIhuJixX1O0Ibt1RBuifuxGwP7R0cfZrSP6OOrHbgTsHx19nN 06oo zWz8kdg3pZ/pPWdv5Sk65lXZc 2 ejbhb6LMvybQzK6rF9e3LtTvLG8c 2uS9/PX5eBjRU58e4 OTZdkIFfDkqflxwePSRvDhcd a878muZ3fkUELe6pb/zexmZKIksaZH2zbtkzw6RY 8dkbEfnEjPJW3S9cRu2fNUtKhfErtqJtOVK1eq0bcgdOOU7u5u uffee6siEKl76tQpWbVqVRyR1bYPP/ywtLYm9PUg9ujtFcDFjL26cV U O aNWvsHmiOR0cbslv53BBQP3YjYP/o6OPs1hF9HPVjNwL2j44 zm4d0cfZrR8Suyb0Uz4hB397TKY6tsvQS09LbWpdqTi/7zsm05t3y6 e71k8otOH5dcfjEtnlbCdniOA27bLXkfOosy7pU/kwP7jUn50UF7ftThSU2Se2HX4XFnRLdu3dcnVU5/L6IVZh6BzCN3VfbJty30y9flxmbzSJn2Dr8pArYgAOJHYDQCST 5UbN27IxMSE3LqF5MnxCkhdRO3iojRE9SJdgwpiFxeo4SI1FrU IcDGjFk/V0riYUY2oenm0IfWYqpRIG1KJpnpZ1I96TFVLpI9TjahaebQht Xiqlkb9qEZUvTz6OPWYqpRIG1KJph5ZebUhY6kYxj/YJ4dPL3Wibh3CdOOslEtlmW1pk/a2 UuoLhyV/b8fEamXe3fRb9Ny6E0nD /GAXnj5301s8HJ0dvwt3li91pBdv7joPQjYHieTJ5qc9I8vOKke UD079lh2feHUVm bUj2PnMX/ew7 0DsPv/88771sl4B5CxSHtxzzz2hH/Wbb765K61CaCGaG DyNETtshABIkAEiAARIAJEgAgQASJABIgAESACRIAIEAEVCIQ9 IWuG2J0nZssOGfs/HDK2VeoQsKaIXfGmegg5jgAayjuxi/y3uKAMEbK4uGzt2rWyZMlcvgykLgAh2qwgXy6iddNQNm7cWM3x y0IEiAARIAJEgAgQASJABIgAESACRIAIEAEiQATiImAhsVt2cu K 5eTE7ZDtLw3J09Ug2DqEqqlUDAaI3ZdffjmuHlPZHqTsmTNnBN G6jQpSI2CStrcvSqKxUH1mZqaaMkFXUZWKAeNjOgb1Wsrr0Qn1 SOqRyONHenBVKZU2pBJN9bJoQ oxVSmR lGJph5Z9HF6cFUllTakCkk9cqgfPbiqlEofpxJN9bJoQ oxVS0xrzZkIGJ3nsRtprFqWoVVZi5PI7Gr2naq8oKQut6OEe3a 1lZ7gZ4I0jDg4jRdRSWxi4jknp6afNC6Bp4TuXl1xGlRLxcz9m uKNmS3jmhD1I/dCNg/Ovo4u3VEH0f92I2A/aOjj7NbR/RxdusHo8urDRkgdksy ZdJwZ1ld8qUjPxpTGbu75WdfV3OxWXd0v9QuxSH35JDozel9ek Z9taZ2rXhmT93/7oUwudfLgvurkwcU/fXFQ9n00Je3bXnTy4LoXWE3Lsd 9Iycud8mO1/bI1vnmd/qcz7FLYle5NYYldTEApGfYtGlTNV2DW3BZ2ldffSW3b99WPkZX oEpiFzKRZxcpJljUIJBXR6wGPf1SuJjRj3HcHmhDcRHU2542pB ffuNKpn7gI6m9PH6cf4zg90IbioKe/LfWjH O4PdDHxUVQb3vakF58VUjPqw0ZIHbrqafBJWdl598POBej3WyT wmP90tNWlvGRESleaZXCwJAM9s1HeN6akqMHDsrID63S0dsv/etEpk6OyNhMRdof3yN7n3XI4rsKiV0VhlIrA2kXzp492zT9QqN V6xYIRs2bFj4GUZ44cIFHcNckKma2EUOYfyxqEEgr45YDXr6pX Axox/juD3QhuIiqLc9bUgvvnGlUz9xEdTfnj5OP8ZxeqANxUFPf1vqR z/GcXugj4uLoN72tCG9 KqQnlcbsovYhSZLYzL8x2MyerE8p9e2Tul7ZrcMbKnJyXqjKMc PH5HPiiWZveXUa2mXwpO75IUnClL/ei4SuyoMxZWBS9IuXbpUDXXH/45aNm/eLEuXLq2mcpicnKz V2dRTezi8jREHrOoQSCvjlgNevqlcDGjH O4PdCG4iKotz1tSCcaVTP3ER1N ePk4/xnF6oA3FQU9/W pHP8Zxe6CPi4ug3va0Ib34qpCeVxtKiNhVoTI7Zbz99tuSh8vT Tp8 rYSExQVkiNwtFouxCOKgs0E1sYt kWfXm1Ii6FhY724E8uqI0zIXuJixX1O0Ibt1RBuifuxGwP7R0c fZrSP6OOrHbgTsHx19nN06oo zWz8YXV5tiMSu4rmZB2K3VCrJt99 qwQ55NpFbl1TRQex 8ADD8iaNWtMPUKm 8mrI06LUrmYsV9TtCG7dUQbon7sRsD 0dHH2a0j jjqx24E7B8dfZzdOqKPs1s/JHbt109qRpgHYndiYkKuX7 eGp14B6qD2L3vvvvkoYceSiUetg2aixnbNLJ4PFzM2K2fPC9m7 NfM3AhpQ3ZrivqxWz/0cenQD0bJgAc7dUUfZ6devKPiXshuHdGG7NZPntcJjNhVPDezT uzCmem 4EyxShaJ00HsooNHHnlEWlrqZ3fW TxZk83FjN0a5WLGbv3keTFjv2ZI7KZBR/Rx9muJ6wS7dUQbon7sRsD 0dHH2a0j ji79ZPnvRCJXcVz00ZiF6kOEGGLyNI4pVKpCKJ1b9HUdMom11E bvr1q2Tjo6ORJ8tC51zMWO3FrmYsVs/eV7M2K8ZErtp0BF9nP1a4jrBbh3RhqgfuxGwf3T0cXbriD7Obv 3keS9EYlfx3LSR2J2ZmZFLly7Jpk2bAj3tjRs3qheZLVXO6555 6FNmlOweA hC5iF1gFxTeQEnJaiYsZuxXPxYzd snzYsZ zZDYTYOO6OPs1xLXCXbriDZE/diNgP2jo4 zW0f0cXbrJ897IRK7iuemjcTu Pi4gKzt6uqS1atX131iELkggPGH/40CUhcXgyESdXp6Wr777jvFaJkXp4vYxZN0d3fLvffea/6hMtQjFzN2K5OLGbv1k fFjP2aIbGbBh3Rx9mvJa4T7NYRbYj6sRsB 0dHH2e3jujj7NZPnvdCJHYVz03biN1yuSxnz56tPiVywG7YsEG WLl1a/d/Xrl2r/l25ckVQr1Fpa2tr rtiCLWK00nsgjQHec4SHQEuZqJjZ6IlFzMmUI7XB20oHn66W9O GdCMcTz71Ew8/E63p40ygHL0P2lB07Ey0pH5MoByvD/q4ePjpbk0b0o1wfPl5tSESu/HnziIJthG7Fy9eFPyxzCGgk9hFhPPDDz8sy5YtI9wREcirI44I l/FmXMwYhzx0h7Sh0JAZbUAbMgp36M6on9CQGW9AH2cc8lAdqrKh q1evSqlUEgSXLFmypDoGBKUg9RlLdARU6Sf6CNjSDwH6OD Ekv2dNpQs/kF6z6sNkdgNMjtC1LGN2EW0brNo3BCPlomqOoldF6DW1tZqyos 1a9ZkAjOTD5FXR2wS4zh9cTETBz0zbWlDZnCO2gttKCpyZtpRP 2ZwjtMLfVwc9PS3VWVDFy5cEFeWO2oEUCDtGcnd6HpUpZ/oI2BLPwTo4/wQSvZ32lCy AfpPa82RGI3yOwIUcc2YvfUqVNy /btEE Q7aomiF0XQUTvguRlCY5AXh1xcISSrcnFTLL4B mdNhQEpeTq0IaSwz5Iz9RPEJSSrUMflyz fr2rsqHJyclqurjaglNxuKzYjeL1Gw9/X4yAKv0QV30I0Mfpw1aFZNqQChT1ysirDZHYVTyvbCF2cQHapU uXqpeesdxBwCSxu3LlSikUCoQ/BAJ5dcQhIEq0KhczicIfqHPaUCCYEqtEG0oM kAdUz BYEq0En1covD7dq7ChhCQgsCURgUn4nC5M0t4BFToJ3yvbBEGA fq4MGiZr0sbMo952B7zakMkdsPOFJ/6NhC73377bTUvFcvdCJgkdtE7ogp4ZCz4TMyrIw6OULI1uZhJF v8gvdOGgqCUXB3aUHLYB mZ gmCUrJ16OOSxd vdxU25L34uV5/SMnwyCOPMGrXTxl1flehnwjdskkIBOjjQoCVQFXaUAKgh wyrzZEYjfkRPGrnjSxe/36dZmYmPAbZm5/N03srlixQjZs2JBbvMM eF4dcVickqrPxUxSyAfvlzYUHKskatKGkkA9eJ/UT3CskqpJH5cU8sH6VWFDOG343XffNe2ws7NT7r///mCDYq0FBFToh3DqRYA TicaXThuIiqL99Xm2IxK7iuZU0sXvu3DkBeclSHwHTxC5GsXnz Zlm6dClVEgCBvDriANBYUYWLGSvU0HQQtCG7dUQbon7sRsD 0dHH2a0jFT7uzJkzcvXq1aYP2tLSUl1fI3qXJTgCKvQTvDfWjI IAfVwU1My1oQ2ZwzpqT3m1IRK7UWdMg3ZJErs3b96U8fFxXpbW RKdJELuMKghuZHl1xMERSrYmFzPJ4h kd9pQEJSSq0MbSg77ID1TP0FQSrYOfVyy Pv1HteGkF93bGws0F7mwQcflFWrVvkNib97EIirH4KpHwH6OP0 Yx mBNhQHPTNt82pDJHYVz68kid2LFy8K/lgaI5AEsYscu8i1y KPQF4dsT8ydtTgYsYOPTQbBW3Ibh3RhqgfuxGwf3T0cXbrKK6P 88uv6316rq/Dz4W4 gnfI1uERYA LixiZuvThsziHaW3vNoQid0os6VJG93E7pUrV TSpUvVC7nuvfdemZ2dXfha/fXXX0ulUlH8RNkSlwSxCwQffvhhaW1tzRaYGp4mr45YA5RaRHI xowVWpUJpQ0rhVC6MNqQcUqUCqR lcGoRRh nBVZlQuPaUJD8ut7BMt1ZONXF1U 43lg7CgL0cVFQM9eGNmQO66g95dWGSOxGnTEN2ukkdkHa4mI0H FPyFhxDWr16tSAnFUtzBJIidnHBA1IysDRHIK OOC3zgosZ zVFG7JbR7Qh6sduBOwfHX2c3TqK6 NOnz4tSC0XtHR1dVX3QCzBEIirn2C9sFYcBOjj4qCnvy1tSD/GcXvIqw0ZI3an/7Rf3vlLqb6e2vvlxb07pUp7jR6SN4eLdeq1S/8/7JWdD8z/dKMoxw8fkc KJZm95fxbS7sUntwlLzxRkJa4syFGe53E7rfffiulUn0MlyxZI rduAQiWZggkRezi8jREFbA0RyCvjjgt84KLGfs1RRuyW0e0Ier HbgTsHx19nN06iuPjrl /Xg1gCVPa29tl/fr1YZrkum4c/eQaOIMPTx9nEOwIXdGGIoBmuElebcgYsVs5Pyanzl9fpNbymeN y/ExZWjc9J6/8tFdwUH3m4/1y4PNZ6f7xdnnoXm/15dL5V73ShUq3puTogYMy8kOrdPT2S/86kamTIzI2U5H2x/fI3me7DE fO93pInYRrYtUCyzxEEiK2MWou7u7q kzWBojkFdHnJY5wcWM/ZpKuw0hvRBuOcfHyiwW2pDdWqV 7NYPRpd2H2c/wvFGGMeGwqZhwEhbWlrkkUceiTfoHLWOo58cwZToo9LHJQq/b e0IV IEq QVxsyRuzWarg8MSwHD49KadVW2fPSDuma38ONf/BrOXy6SwbeGJS BtOi8sVB2ffR1GIS1yV7L3fJjtf2yNaE0pnqIHYRiTs5Ocn8uQ rcRJLE7tq1awV/LCR20zoHuJixX3NpX8xgY490Qw884B7PsR/zMCOkDYVBy3xd6sc85mF7TLuPC/u8aasf1YaQfmF8fPyudHNBnh8XFOPuERZ/BKLqx18ya6hCgD5OFZJ65NCG9OCqUmpebSgZYvf8Udn/3oiUVvbLnqGdC6QuFDpy6E05WvKkZrhLyxU58e4 OTZdkIFfOuSvN6hnPo1D1zOvy55ttczutBzd/46M3OqW/s7vZWTCSWmwpEXaNSPTtEjr13RMZ mHX rU26ntgte56KFvWrg9g9e/as4JZYlvgIJEnsIloXUbssJHbTOge4mLFfc2lezCBaF/kVQez29PTIsmXL7Ac85AhpQyEBM1yd jEMeITu0uzjIjxu6ppEtaFm6eb8QMAdFrjLgsUfgaj68ZfMGqo QoI9ThaQeObQhPbiqlJpXGzJP7HpI3cFf7JTCon2bS752Of8 LcUZh2h1SktHr x64Tnpbcf/K8rwbw7JaNt22fvS01L9J7eUPpED 49L dFBeX1XoWZ zMtGitoV3bJ9W5dcPfW5jF6YldZWp5/VfbJty30y9flxmbzSJn2Dr8pArYgAM041sTs1NSWXLl0K0DOrB EEgSWIX48NxMRwbY6mPQF4dcVrmAxcz9msqzTZ08eJFwR/KihUrZMOGDfYDHnKEtKGQgBmuTv0YBjxCd2n2cREeN3VNotjQt WvXqicToxZE6yJql8UfgSj68ZfKGioRoI9TiaZ6WbQh9Ziqlph XGzJO7C66RM2JmG1b0yPb/ 456a9 aB2VQ28OO9Rtq3T27ZCd2zvl nnAElwAACAASURBVFefyvCnk1Je2iO7X9stPUvm62wckDd Xpusodlv88TutYLs/MdB6W9zuquckIP7jslUW58MvjIgBUT/nh2WfX8YleXbhmTvMx2h5xmI3eeffz50u3oNZmZmFja5SgRSSO IIrFu3TnDRAwsRIAJEgAgsRgB55BG16xZcOIl8uyxEgAgQASKQ XQSQgiduEAtOxGXxlEd2tc4nIwJEgAgQgWYIrFmzJhRAxondhd HdqsjM15/Ih8MjMr3UJVZnpXzxG5ksrZK hQqjP/cUAO/HlGuv/uDfnZlpjErnjTPNSRdcFJE/H7EZHHX3QuYesMBSYqqyJ2cTMsUjCwZAsBkLogd1mIABEgAkTg DgJXr16VYrG4CBJE7PLCSc4SIkAEiEC2EZiYmBDk2I1TOjo6eI 9FHADZlggQASJABKxCID3E7jxsc6RtSXqe/5Xs3twASyd9w1vvjkhLlWytxEvFYIDYffnll2NPCixyQO6yqEU g6VQMuOm9t7dX7UNlSFpej06kRYU8fmS/ptJqQ/XyK IjGDbrWSq0Ibu1Sf3YrR MLq0 zn5k1YwwrA1VKhXBaY24ZenSpYJTHizNEQirH JpHgH6OPOYh mRNhQGrWTq5tWGjEXsVs6Py8hYSbqe3SqLUtfOX3hWGHhDBpFZ wYnkrcy2Sqs3965L7FbTI7TFuzwtBcQujiR99913yVhCxntNmt gFvBs3bpS2NuQCYalFIK OOC0zgYsZ zWVRhtC oWvvvrqLnBXrVolDz74oP2ghxghbSgEWAlUpX4SAD1kl2n0cSE fMdXVw9oQ6l 4cEHJM69fv57pznyQDKsfJYqhkFAI0MeFgst4ZdqQcchDd5hXG zJE7FbkxHv75Ng551KynzuXkm28o5 xP/5aPvy6Tba tFeePv7Pv3SWnr2yN7/7ZroVLxyFty6MvrC1G9lS8Oyr6PpqR9mxPB 4ybLmFajv3uHTlxuUt2vLZHtrbWzoH5HLuWE7ulUkkQucSiBwE biF1EFTz88MOC6F2WxQjk1RGnZR5wMWO/ptJoQ4029q2trVVfmaVCG7Jbm9SP3frB6NLo4 xHVd0Iw9rQmTNnBKl4VBSk7kGuXZbGCITVD7E0jwB9nHnMw/RIGwqDVjJ182pDhohdR6lO1O3 90akJG1SeKxfelaJk2N3REaKZWnd9Jy88tNeab01Lod/c1jGKyLtm7bL1g1tUv7mhByfKIncv12GXnpaqocyb03J0QMHZe SHVuno7Zd J2Xp1MkRGZupSPvjDin87B1S M50sp/Yxa2wWODcvn07GSvIQa82ELuAOas3vsedQnl1xHFxM9WeixlTS EfvJ402hGO4OI5br2zZsiVTF6jRhqLPbRMtqR8TKMfrI40 Lt4Tp6t1GBtqdFojzhMjahen4lpaWuKI0d721q1bcvnyZcEHTJ O55MPoRzsI7KAuAvRxdk8M2pDd sHo8mpD5ohdB TZiyNy5N Oy/j3ZZm95fxDS5t09myX5/5Lv3S4wYvlSfnk347JieLMXJ0lLdLx0A75yW5PHWjsRlGOHz4i nxVL87LapfDkLnnhiYLUf5XbTezeuHFDJicnF90Ibr/ZpG EthC7QO6BBx6QsEmx04d4uBHn1RGHQym52lzMJId90J7TZkP4o Il3X6Py0EMPyX333Rf08a2vRxuyW0XUj936yfOGzX7NzI0wjA1 hTX7u3Dktj4bLNxFEYWu5ePGi4A n9xBlDILXRAmjHxPjYR93I5C2dVzedEgbsl/jebUho8Su/dMg/gjffvttCXN5Gr5WX7p0SWZmZmLfCBt/9NmXYBOxC7QLhYKsXLky 8AHfMK8OuKA8CReLW LGUTUFItF6erqkmXLvInfE1dFwwGkzYbqXZrmfbisXaCWNxuy1 1Lqj4z6sV9jafNx9iOqdoRhbMjP/8cZme052pFXHntAFKRoQz55E/dvhNFPHPzZNjoC9HHRsTPRkjZkAuV4feTVhkjsxps3d7UOQ yCzMXXWvfFrngoFFcHAduIXQyxvb1dQF7YfmzMxITKqyM2ga2K PvK2mMFHt6mpqWpEDXK9YvNle0mTDQW5KNT2zXnY ZA3GwqLT9L1qZ kNeDff5p8nP/TZK9GUBvCh1OQm7rSz G9/cgjj1iZysddW9RqH6dTcJpPZ2qGoPrJ3sxMzxPRx9mtK9qQ3fr B6PJqQyR2Fc9NP2IXKRdALuIP/5vFLAI2ErtAAIQRjmKlgTjSqbG8OmKdmKqUnbfFjDeaaO3atYI/20tabAjjDHITetYuUMubDdluL7Xjo37s11hafJz9SOoZYVAb0p mGwX0ynLZZvXq1ngeNIXViYkKuX79eV4LuD8lB9RPj8dg0JgL0 cTEB1NycNqQZYAXi82pDJHYVTB6viHrE7s2bN6sJ8kulkrKbXx UPOzfibCV2oQAQGCB3sajLa8mrI06LvvO2mPFuvvDRZfPmzdar Kg02hHchSPOgJUsXqOXNhoLq2JZ6bs5L5r 3RSN3jyMNPs5e9PSPLKiPabb TKlStaB7R8 XLZtGmT1j7CCgehi7VFs4LIXeSX11GC6kdH35QZDAH6uGA4JVW LNpQU8sH7zasNkdgNPkcC1QSx /d///fVYzQ4XoSIJKRcYLEDAZuJXSCEeYPF3D333GMHYIZHkVdHbBjm yN3lbTFz6tSpRcdEcds2UqfYXGy3IaQeGh8fFxzDDVo2btxoJP dg0PHEqZc3G4qDVRJtT58 Xf0Q39/fz/RISSggQJ 2 7gAj5DpKkF8HAJeYGsmim0XcJ4/fz7QvrCzs1Puv/9 5RAF0Y/yTikwFAL0caHgMl6ZNmQc8tAd5tWGSOyGnirNG4DY/fGPf1y9iRWbgzCbV8VDobg6CNhO7GLIiNxFzl0TlyjYNkny6oh t00Oj8eRpMYNUOSAgvQU2CZLR5mK7DUW5LAc5B7MSQZknG7LZT hqNbWRkpHqyCjm1Qayw2IeA7T7OPsTMjiiIj/vuu 8EOdZNFFxQjIuKbSneS9P8xqSDlA6iH79x8Xe9CNDH6cU3rnTa UFwE9bfPqw2R2FU8t0Dsbtu2TbFUilOFQBqIXfdZ83ipWl4dsa r5rVtOnhYz5XJZzp49exekPT09smzZMt1QR5Zvsw1du3ZNJicn Qz8bfCGipbNQ8mRDSegLkYBxctV/ umn1WF3dHQIbJ2XmiahxeZ92uzj7EPL/IiC Dh8NDV5z4gt722knkAKiqAFvgypJFT6oSD6CTo 1tODAH2cHlxVSaUNqUJSn5y82hCJXcVzisSuYkAVi0sTsYtHx2 IOlz8g4iAPJa OOC26zdNiBil0cGSytth iZrNNoTURO4cCjPnQaRjY56FkicbMq0vnJDC8W5E1Ue5VR4fc0 6ePFkd9qpVq6rHoBm1a1qL/v3Z7OP8R5/9Gn4 rtFHU53I2HLa5ty5c9XLs8MU1WP300 YsbGuHgTo4/TgqkoqbUgVkvrk5NWGSOwqnlMkdhUDqlhc2ohd9/ERsYbjyHEikRRDqUVcXh2xFjA1CM3TYqYRCWk7yWizDYU5glo7 fXt7ezNxsWSebEiDC2oqEhef4W/16tXVD6JhC46Gf/311wvELi4yxYWJeb7QNCyGJurb7ONMPL/tffj5uCjkpopnrpezFqmB8BEIEfq677bAaQL4lygp lR UK7VD8ZDH6dihqmTQR nDksdkvx8nI4 KTMcAnm1IRK74eaJb20Su74QJVohrcQuQMOiExtWRBFlleDNqy NO1ChCdJ6nxUyzG7u7u7sjRQSGgDpyVVttKG6UVlYuUMuTDUWe xBEagjTBTfO4nA/vykceeSQ0WYE0IW6UPiJ2UVQSKhEei03qIGCrj6Oy5hDw83FjY 2ORyE0V Hpz1nrTIiCHO4InVJfr168L/rBmh2 pVCqRu1CVTsLVD3xcsVisjgfvV93EduQHz2FD ji7le7n4 wefT5Gl1cbIrGreH6T2FUMqGJxaSZ260GBqCSQvVkpeXXEadFf nhYziKxptAlDdA8uOLSx2GpDQW8Cb4RpVi5Qy5MN6bYP5GzGX6 lUql545i24wHbDhg2Bh3D79m05derUwjFpl9gF2YGoXZU5LgMP ihXrImCrj6O65hBo5uPifuCLizGic/FhFqX2Ik/8Oz4Qwdbvu RV3hgxEiW8Pk10cb5BKOEqFb7zlV5ZqHfkA2Qxd4XpSw/jKuHti OQL0cXbPEK7j7NaP x7KyqXLYdAmsRsGrQB1SewGACnBKlkjdgHlgw8 WM0HmIXCxYzdWszTYuY///M/GyoDGz9EBNpYbLWhZkR5EByjHq8PIttknTzZkE5cm0XUu/3WO3rdaEwghs cOXMXsYv6uqL5dOKTZdm2 rgsYx7m2Zr5OKQ7 e6778KIU14XH3yWL19ezcddr3jtHcQnSFB8mMRlb2GCKfCceF6 VxRtxHFUunhtjq903ZOVUTFRcbGpHH2eTNu4eC9dxdusHo8urD ZHYVTw3SewqBlSxuCwSu4CotbW1uvnEQi3Nx6ny6ogVT3Nt4vK ymEGkrptrsxGYtm6CbLQhRC4hv26ckpWIorzYUBxd 7VtdLFhvXYgcTB3/IpLwrgXG9WSHojazWoKJD9sbPvdRh9nG0ZJjqeZj0O6E0TZJ1k QtYsLyRoRzN48 lNTU3Lp0qWF4Ya5yAwEqhsRq p5vRHHUWTiefABC6XWx6mKCI4yrjS2wcdFnCTC/kt1oY9TjahaeVzHqcVTh7S82hCJXcWzicSuYkAVi8sqsevChEh C5OBN6/GDvDpixdNcm7i8LGa8ufcagWlrOgYbbAh Fsfj3aPw N849hqnYPP08MMPxxFhRdu82JAusBE1h PNQQsuBUKUGyL0mpWzZ89WjyY3Ina9EeOoAz1ifpPsDaoJdfVs 8HHqniZ7khr5OBUf FShhQAIpF9pVDZt2lT1GfUu/MRpHb/ULCCDQaLqKOvXrxeQsGGL 8G6kY DPH7ACoaqe8ID8wDrEr/5EEzqnVr0cWERM1uf6zizeEfpLa82RGI3ymxp0obErmJAFYvLO rHrwgUSBDlAEV2QppJXR5wWHeVlMYPnvHDhQlO12JqOIWkb8m5 oseGBLwKW7tyJOtexEd yZUvU5ta0y4sN6QK8NoIuSD8gXzEXG938jhyYuNAJpRnpAXIXH 33cKDxE9iEvp pNfZBnynOdpH1cnrEP8uyNfFzS XWDjN27hoa/qBddjEhXBFDgXYePllhnwxfgZAAialF0ROu6Y/NGFId5JlyUdvny5aY Lkz6mjB9 9UF6Qyi3e8DnJ8cU7977wxYuXKlFAoFpV3TxymFU7kwruOUQ6p cYF5tiMSu4qlEYlcxoIrF5YXYdWFLapHmpzYs8PGHyGLvpjivj tgPL1t z8tiJuhFXyry3anWbdI25M2l6/ofHP2svdwqynMHiZSKItdkm7zYkA5M40T81abywHx0L0jCuuDc uXPVITcjdus9Ez5cILovzSmQdOhKp8ykfZzOZ8uC7EY LsgH0yw8v4lnCJPrF Pxppdq5uPwEQxRu7oLfDnmA4hzjM39WBb1HX/x4sWqDwbhbqLUEveq7zqhjzOhxeh9cB0XHTtTLfNqQyR2Fc8wE ruKAVUsLm/ELuDr6empe5MvopSwoMLGtF4kEyKT3EUXon9VRSWB0EVuKnydr 42kyqsjVjzNtYnLy2ImyMVMANnGdAxJ2hD8BXIousXNB3jq1Km mx16DTlhER7oRUUHb2FYvLzakA3ds3vEXtbgfGtx0DiB7cawZp C4i2VDCErtoY sH1Kg42d4uSR9nOzY2jK Rj0M6HkS4ssRHwO8UQm0P3o/Vfj7OPWkTf5SNJUxMTFQvpastOBWBNBNBThuCDEaeZOwlED0NY hektKq9Sr3R4z2BiGmM31vQNz70q1qf0MfpnH3xZXMdFx9D3RL yakMkdhXPLBK7igFVLC6PxK43UgmkKi6eAQHjvdQBiyjUA8mLf 0c97wJc1cVFXlLXVS2OteFrN0peHbHiaa5NXF4WM402HbXARj0 SqU1BCdtQvchcbHbcy1riPnfU3IJx 1XZPi82pBIzV5aK48247AbvIXy4RME7Dx843eJHetR7Lmzq8QG V XZ1aP1umVwnmME5ai NfFy9fLVR 2A7qZ54gz/zKwjiAPZuTmE/Hxc2Gtiv/9rfvalvGrX1 4jb6BQQ8NB1x4gb9Yz9kPv 8I4fATIYt4rL1Ojjws4qs/W5jjOLd5Te8mpDJHajzJYmbUjsKgZUsbg8EruAEBFF NIc5zbiuAsmfJ3HYgyLutqC/FTIU V1xDgqC KMm2XFRhBDXF4WM2EiTG27bCSpxUyjKGd8NAKRpqLE9UEqxhBX Rl5sKC5Ote1VXMAXZEx pEcjGd7L1YL0wzrREUjKx0Ufcb5a1vNxWP/VRjnmCxU9T te8tZMOqJap6enF6r4 ThvsIXKUYNYxkcw9 KxZrKb5a3FCQv3GWplIFoXH9kQwIJ0D0GI76DPGCSViKq862nx cdhTNjr1GRTXNNbjOs5 raXFhlQjSWJXMaIkdhUDqlhcXoldFTBiQYYjWli4BCn4oo0v2y j40g1SFwutesW9WRb6cb 245IcLAAR8afzaFWQZ2GdOQTysJgJEk3inQ 6o1vCzj3Vixng0ejSKXdszTZaYcffrL6NqS/CPl8ebCgsJkHqq8rT7NeXH nRrL2JI8x 48/D76p9XB4wM/mM9XxcLblocjxZ7gt5wrFGblSw5h4fH18UUOHn49w8uyDjsd7H h2BIUgzAMI1SsFJQFzehojWIHMB w3k28XaA/3jD30HSeeBC9jcNA8q0 QEfQfhY/bGjRujwLTQxmYfhzmF/R306J52sW0dHAv8AI25jgsAUsJVbLYhndAYIXZH//CmDJ9t8BgbB SNn/ct/Fg6NSyHPx6V6fkAn7a1fbLjJwPS217T/kZRjh8 Ip8VSzKLAMCWdik8uUteeKIgLToR85FNYjdB8AN0TWI3AEhNqg RdsLj5vFAfCyss6LypH p1ARIY9V1i1z1267dwjfdEbB0GgTwsZsJGFumKbgmjF29dlYsZ LN6xkUJUciNyF3YNWzVRVKWEMTHWRn3kwYZU4 u9 Ee17Fp5fqRHs/5BfIBk4UVqerWk0sfpHWk pdfzcWfPnlV2ciOfqDZ 6mYpihCpCwLOW6L6OKwBECEcNLjD26erf5zOQ9BGoyAPbxucgs AaBJGEPuXeTSDVMQFAKCOG7BOHAqKWjBWPGHNUuU94HNPg76q6 eHLKTKCqpfruOCIpVcPZttSCcqRojd0pkRmVzki2fl4pefyOjF WWnf9qLsfaaz ozl0UNyYLgolRUF6e/vkbbyuIycLEp5aUEGhgalr20eiltTcvTAQRn5oVU6evulf53I1 MkRGZupSPvje2Tvs106MWsqm8RuYtAH6pjEbiCYmlbyu/210Us/SM/uZUu1lzBl4Qh2kOe3vU4eFjOITMGHiKBF1cYhaH9 9VQuZoAD8MDliYiWrVfgUxGxa6K4/sFEX7r6yIMNqcbOVEQ4xh2V9HCfee3atYI/Fn0IqPRx kaZX8m1Pg6kHNIbsehBAEfhcVqgtuCjK6J13dy67u9xfFyUj1f uZZXoHyRn7Xj0oHJHql3iD9A0c8R9gC3YDwRBRxmGKrj4PukK 5Xkq9LKzPguqI67igSCVXz1Yb0o2IEWK39iFmPj8o7348JbJpQ IZ 2idzfG1Rht86JKM3F5O4Ltm7tG9QXh0oVGtWvjgo z6aWkziumTv5S7Z8doe2dqqG7r68knsJoN70F5J7AZFqnk9LFI QSYsjW/iKD3IL/0UexEa5r4L0jPY/ tGPqlGC3i/6YdNABOmLdcIjkIfFTJA8arXIBclzFx7taC1ULmbGxsaqC3jYO 56xXjFJurlHRKMhY0erPNiQSqTxHkBEuCkyIA7p4T63CiJBJYZ Zk6XSx2UNGxuep9bHhY12tOEZ0jYG954K77gbvZvj jicrNuwYUPgSNQoayqV N9///3Vk4NhC/YjuB8AH7eDRBg3ku/m/fVLaeVtb6uP8/uQ39vb65u6K6webKzPdVx0rSDFIj4CRIlkD9OrrTYU5hmi1DVO 7LpErTgpGIacFAxuEK6cHZZ9fxiV5Y87EbzPeh3wtBzd/46M3OiTwdcGpCAVOfHuPjk27RDAv3SieJd4HtuJ H3TifjteuZ12bOtltmdl3OrW/o7v5eRiZLIkhZp37xL9uwQOfbeERn7wcn/uaRNup7YLXueihb1S2I3yjQ014bErjmso/TUTD9B00BE6ZdtgiGQh8VMlIhzmyLKVS1malNSNCKr3JQpwWZQ vFpYCG7ZsiWekIRb58GGVEJs gh3XNIDz44oLXwI0b1xUYlzmmSp8nFpeuY0jbXWx7mpudL0DGk ba23KstpTb97nUeHjsB7H6b16lxsjZQFSVCEVAcrk5GSsi5vj6 qJRRHMjucAOpLibPzZu/2gf9iSHrT7OPcXVCBMQ/u7dKipws1UG13HRNIMUHthjqcx93WgkttpQNOSCtzJK7N4hdXf KL37WL 0eUrbiRPHu 3haep7/lezevPgBxj/4tRw 3Sk7XkckrhPZ xsnsrdtu x96WlZlHq39Ikc2H9cyo8Oyuu75qJ775R5Ytfhc2VFt2zf1iVX T30uoxdmnUW4Q iu7pNtW 6Tqc Py SVNukbfFXmA4SDo nUJLEbCi7jlUnsGoc8VIdsGXdyyQuGEOBauyynlYzEQhKm3K/apqMVMbZVPv4rIoJHjcyZj2iJA82FBcHbvt3U2AKnlB5KggPdA PiBZscsNEaQUZH vMXeLp5uInHvYhUOvjoh5jt /J7B6R /EVp2zwQQwEZb2iysdhHd7T07OI3HU/CLun7ODDa3P8JoGi98P0xYsXq3sIrGnq eeJiYmFy9dUjRX9AKugF0Hb6ONwaganuJqdnoFfRqBD1gvXceE 17L3I0bU/fAAKm6YkaM822lDQscepZ5TYXXSJmhMt21HYKjv y9PS7YTtTv9pv7zzF5H f9grO2t8wuLfRuXQm8NSrLl0bQ6EZr/NE7vXCrLzHwelH6HClRNycN8xmWpzooFfcaKBQTS7kcPbhpzcv/VzCjYDHMQunDcLESACehDAAgkvA1zggD9soOsV5MNyj5HrGQml Zg0BbEqwIQpbsEjBBWNZKohYwRFat8DWsDlCwQINvzfaOOrEAZ dTIQKHJfsIINIrSl5DW5DBPMUR6aCbeVvGzXEQAVUIIOrxzJkz qsRRThMEVq5cWSXVkMrM1LsZ/WE9Xm9dkEQ 3UbwYIwYK9Iq4IM0Co6DI/ tl9yNugYMMjHRH4JTGu1ZgshIsg7SUmBuNSsg6TZu3JjkMNm3B gSwl3btBOv/KGsaEK31PvJ0dXUJfBdLfQTCfsQ2SuwuDPlGWaa HJbDxyal3LlDXv3vW6VsitiVfnlx706ZS/ZQhwi cFT2/35E5K6UEMGmHCN2g GUVC2/iNCkxsV 5xCIoh8cBfPe0gsiAJdGeAuOjWFR5eYCdvMCe vgd0ZXNZ JWf9KXe8G6aC2ictLbCAcVX2lrhe5jNulYUMXLlyoRs0lUUDsp nVjBLyybkOq5kRtKhBVcv3kqIpmc/vBuwkb3Sg3yfuNNa /q/JxecVP93N7fVzS VV1P6tt8kGswXc2Kyp9nHtaCX0iBUPt2tsWfLC2R3ockLogKN0 CvPDxzfXPJu8MwFoK xfvf1evXl1dR9ro40DqIu wX0G6rKyfqszTOg6kLj6yg2BEtDb2SSBj3VQrfvMBvyNyH 0a5arGB5Yw8oL0aaMNBRl33DrJELvzox7746/lw6/bZfveIdl22lAqBhK7cedMqttHIQ5T/cApG3yS sHiCl/Tg3wdw8sNC9i8bdazvJjBguPrr7 OfEkG8s25kStJmp2KxQywwM3HtcV9RkRg4QKEJEq9S2KSGEfUP rNsQ1ExqdcOx2XxZ7qoJD3csWPzDlIhSpSL6edPQ38qfFwanjO tY/T6ONM5stOKmclxq/ZxWDfPzMxUT8jZXEDuNhojcn4iujzO5c8qnh3vCKSbQ4BK0JQG 2I oJFJBfGN9B5LZzaEM3JCGIUjBh0wE07gFpD9OfwF/pL/IQsnDOg5zEHvcejnSoct169ZVI22xF8Z8wRystwdqtJ/wzgPIQ3BMvZzdUedLXtcJBojdWSmdOSWjzsmHvqf6FuXEXZRi4 bqhy9NI7Ea1kUy0S5I4zASAmh/CBv3gxYKIQLzQ3Ghgl8jFCwyLHhxzw0sMC5g0Rw GVWeWFzNBoxEaYYZFML5iJ11ULGYa3WKOL r4sn7q1KmmedZ0YgCMgXVaS5ZtSKVOdOQ5DDI 1aSH2yciwxBtzlMhQbTQvI4KHxd/FJTQCAHXx4HEwbuCxS4EdPk4u54y3aPBGuyv//qvfYku7ElwggrrMhTsTUCyeQNUQKwi0hb26EecYa DnNiQ673gKky e287LynYLM8wxoh5iVQZCCDAvgrPgecBSawrD2vUWZL1dRyIfK zBsN4Omp4Oc6teSrqgJyHr3eMRVT9ol9d1ggFi17ns7C3nsrNr XbLjFefys4WPODPyyYEDcvyHbnnuf/5MemW 3k3n/7/i/P/5FHqVU /Lb/91Upb2Dcqr87eZVb5wons/mpL2bS86eXDnkio4WXrl2O/ekROXnX5ewyVrtdNhPscuid04dpL6tjYQh6kHUeMDpE0/IHexgMIXSfzhZYgFEb50ujm9srSRz piphGRGWaqY GJqLyki4rFTKNoSUSTgJxCZHNSJezt0kmN04/0CHIywLaxmxoPIqeSmmM6SQ9sUJl/MP4sUuHj4o CEvx8HI6U43g i10I6PRxdj1pekcDHWGNgL9Gl7zh6dwLbHH/t0JdIgAAIABJREFUAdagIOOwB/Fe1FYsFquEKQqiLJtFzSIHKog4FAS3uHcG4X2M93KQgnFg3CBl EcntLYjuBvHrFuyZ8AzeFA/YV2Hf5D22j7Un2vl91Pfmgg0y1qh1srgXApEO3QF7dx6ArA2TX qU2pUK9aN9GmKNfpHtDf2iHuRrnVGxe1wkGiF2R8ughOTBclEp rh/Q 1i9dbU6O3ZMjMjZTWUTOLtRbUZD /h5pK4/LyMmilJcWZGBoUPpcUvjWlBw9cFBGfmiVjt5 6V/nODdX3uN7ZO z9aKmSOxGdWBZapc24jBL2Ad5lqzpBy8lHKdC/l7vl3IQv1j04Hf8lpaSxcWMN0Ihrh5syC2mYjGDzbj34rTahXm St1yr/qofV dh22fRhsJi4Fc/aISHn5wov smPbzRTFHGxzb5jcRJi 5dH4cNelK52NOCVRLj1O3jknimrPXp3QuB8HLTxHlTLniPuGMf AVIOkbUoIEBBroLQdYla/Dvau2QtfsO xP3D7yBwvekq8CEfhK574VxcnN2LhkHUYg8E0jkMcei3/kOOZKzpEWmqM6jG1nWcmz4hip6w7seeFIQqcupGuYARkdaYMyh hSF13vNAb5gbmhVdW7fNgjkLPbnorfECATjB25P1GUbEXioJj0 m2MELt4yNLXn8iR/zghxZnZuWde1iGF/h3y3N90y51MLE69U86lah PyvR8bvO2tX2y4ycD0tteA9WNohw/fEQ K5ZkFml9Wtql8OQueeEJ5wbiuqiS2E16stnQf9aIQxswVTmGLO sHCxosvPDidb9E49/whTMtN4LaupiJMwe9EQpx5KBtbW6xuPKitFexmEF 3UaXHDTLUxdlvGHbNFvshZWVRH0TNgTdYaGLRboNeZ/D4lzv4r6wMqLW1016NDquGHW8eWynwsflETdTz z6OJBMQaP8TI2N/cxdUoySxndDXvRXby E9zn2C24wiIkPoJgjSD8Xhnz10xEIZxDPIA j5GV2L yr7cebBxjvWZDhunL6mljH eFY zv8LXTlpuUI0977kQDBSEjvEbUgVy72CVjHhS3uPtkllb13amD vjD88JyK8QeqCCMaeAOlDoH/oHR8uICeN6wQ8FwhrnO7yS5vSCFtjxG5Y5aa1/ttvvy3btm1L6/AzP 4sE4dZUF5e9YOFDhZteFHhD47dm97B1S0I4CRzTdm4mIkz74Gx uyCII8dta0M0XtzFDBZOwMTWggUbIqPTWkzYkHthEXwJFrk6I1 dU6wEbk6A53VT3DXkmSI8NGzYsRJXoeIasy4zr47KOT9LPB/3gPVJ7DDvpcbH/OQRM DhiHQ BZnshkKIgLPGebPQBPl7veltjDQfSCj4iasGeqfZyOfgbRIl6C 0g/BFyovFwO8k2s48Ji4677oqwvokTXNhofCHUUUyf78KHDG13s7s OCrBNgP27qj0bPgzomLr5FPyDDsf/Hmh2kNnJPh03bRmI3rOX41CexqxhQxeLyShwqhlGbOOrHH1pcY IVFXRKXttm4mPFHrHENfJVWeVS0USRBnDGGbRtkMdNMJr4Y4yI 5mwvIyji5t5J8Nt02VLu5qc1pl SzB nbmw8wSH3VdUyQHvhAh0U7SzQE4vq4aL2yVVAEoB/8qYzyC9o36/kjYMLH Y CNZohwL2Q//wAseslvRrlAdZB7upex/k//d01xsbGFiKgkXM5SJo/RLlizYUP6qpK2Ly8qvp15binooKsE7BeRto5kOH1CqLiYYv4OI Cc8ToK0ofgIwfI3Hop8P7qr/4qVLckdkPB5V ZxK4/RknW4MsySfT9 6Z /DFya ClDSIRmye8nEHgNIrmxZdAvDiCvOibjcDGxUxwxBbXBG5Rjgo1 6w8v5t7e3qhDUtIuyGKmWUeqyW4lD1UjxHs8S4d8nTJ12hBy5o GUxxd/tyAaAUfj0kCE67DJsLo0RXrgkhATUSBhnz8N9eP6uDQ8Y5rHCP 0geizJ00Vpxk/32E35ON3PkWX53AsF065L7vqlVMPeB8f2Vfkkneu4YEuFbthbN pwcRCQpCEf/NYkE6Cqwn/aJd3VzC7l04ILndCF3vRdG6Tr8FuSiYxG7CM5TEbsIK8OmeL0v qx24E4o0O0bx4oXtJHHwBdCMwQfBEzduDkdm2mImDlq78ZEnn2 Y1LekS9NCGOLsK2TVsUqvf5dNgQiFwcpXMvTqnFEzaPhSv8g83 l4sWLgr8kiynSw2/jlSQGtvddz8dhg6pq027789s PrxbET3HHK52asqUj7Pz6dMxKu5Vg sJ5F3Qk3eq3rs61nHBn/jumlj7eS 4c08PIugHY8Xv7gkKvCdBKHoDAOL0bWNbrHlB0ILMb/QeQvoG7HdQEABRiwf20d50ITr2Hc0uqnZxJbGb8AwjsZuwAny6 58uS rEbATWjA4HjRvB6LyJCQnYQj1GLbYuZqM BxQ5wiXJxg1 ffrf2 rWP 3scYhcLGxznsn3BZ0PKi6h60mFDkBnksgtEraxdu3ZRPu oz6GjXaOjlDr6aiTTFOmBY3340MYSHoFaHwc/jmh1EonhsdTR4syZM1WSgfrQgW58maZ8XPyR5lcC96r6dL958 ZYAS4YmY51XKMnxvvN754E Fvvh31EmOJUkA0fy/Vpsrlk14bq5Ry evWqgFQNswcE Ys0cHGCo7wjriXjGz0Nid2kZtB8vyR2E1aAT/d8WVI/diOgbnRYCIDgrY3iW7duXeSbYk0uZtQhcbekoERYlDEkfet9HG LX wU7yrObamNDyouoz6rDhtxLM6KMCSQ5yN64aVqi9O1t472VOa6 sOO1Nkh5pzhUdB O4bWt9HOYOjuLWXqYTtx 2j4bAl19 Wb21nMRuNPx0tzLp43Q/S1blc6 qT7PwSw8GCsDnSs42oHhLQAiKzFR2C/nPy48Lj2Mjrk2QV5mcYL9mIpZ76xa0PePRkIXegOH4KjlDCBOz hFBIK9HhEMvU5MTAQKoiGxG0VTCtuQ2FUIpgZRfFlqAFWhSOpH IZgNRIEUi5qSwcRiRj8CUo3W1Xmxi3txgUs44KiYqq 8fvjEIXZ1pafwG3OU31VEXUTpN24b1TakKso66ShopIzBJiTpY pL0qL38JelnT0v/tT4OmyT4Lr/Nb1qeL 3jPH78eJVMILFrpyZN jg7EbB/VNwL6dUR9kBxLsNSvY6rfdraS4yb5eQHoQtit7Yg5UJWc gGmR1eG8IJVmBR73KyILK8dYLuPbCeBbFb xEBa3aQuli3BCkkdoOgpLEOiV2N4CoQzZelAhA1iqB NILrEY1bYhGlh9QMYYruxUyYsUStG/T4S1T5aOfmYkLeU9y6irJ69eoq5roJ3jjE7ldffZWar/tJ5zKOOj/i2pB7ESL6x1zCYlUVIYoFaFJkjC0fFUySHvDDuKCDJRwCtT4ON oCjqPigxpIsAtDFF198UR1EUr4kWQTs792kj7MfDTtHyL2QXr2 ETUsHMg5H8d3it47DEX937Y/9QNhSm5aq2UdgE3uasOO3ob4uG8I Dn/NijdQYdOmTYvy/3v3hUFwIrEbBCWNdUjsagRXgWhdhq5gaBThIED9mJ0GiNJDugZ 8ucafXx4nv8WM2dFH663ekaVokhq3QtJ9EDaIDPYWfL1FVBkIH V0lKrFbGyGga3yq5OJSBJDlaStxbCjsgjAsNojwwCI0iRInnYT K8ZomPXp7e339rsrny4KsWh H45U4toqoJpZkEUBORzd6jMRusrpo1LtpH2cnCnaPinsh/frBSbog6XsQEYv3C9b0bi53 DnslyCjXvESe42ig/HeQgohfKAH0exebltvLd5sbYaxRU0toB/l5HrQZUPY3yGNVr2CuQK9Yq3u5u/1pv4ol8uCtW6YQmI3DFoa6pLY1QCqQpG6DF3hEHMtivpJXv34K o08QiDNao8qxSGlkn yuQ8H586dMzIUkLd4wdcrOqNNoxK7thBrQZWj44baoH3HqRfVh qIsCKOMU fcbDYeXNoX5iKLKM8WpI1p0iOtHyiCYKmrTq2PczfRzY6r6hoL 5S5GALeMY1OLQmLXztlh2sfZiYLdo JeyIx EHmJ/Q6CLlDctD6u/8K9E4iIxUkp7Ifw /r16wWn23Apl0sM43dXBtp67/HwprkC8QdisN5exA34aLRvcFO8eZFRlYrLDNpme9FpQyD5XX1h/QE9IEIb6/Tagg8AWJtgfYsUDGHTAJLYNTtv7uqNxG7CCvDpXqeh2/3k6Rgd9WOXnvCVGAuflStXVgcWlZRCWxzRxItNZ7SqH3rYdGKh lnTBl3ksDnWUKMRuoxxdOsanSqaKCzBUjSWMnCg2BLvB0bywC8 Iw43LrJpFrFxuZM2fORBmu8jamSY wR0KVP3AKBdb6ODfCybvZSuFjpX7I7nvEtA2lHjjDD0D9GAY8Q nfcC0UALUYTkK0g4ILmpHVtCPsj7Gnw/933D8g9vJO8F1d3dnZWLzfDv7kEcdjhItgGH4K9xZa7CcI i4n6Om3IjfYOGiyEPTT0H3R efEhsWtitjTpg8Ruwgrw6V6nodv95OkYHfVjp55APqxbt24h8X yj40fNRo8vlXipYVGDBZD367aJp0bfGIMNBQtIHMHWUaIQu/jS7EZZ6RiTDpn33ntvKnNqRiF2kUNXxaUPQfVQmxMsaLuo9XCs EX82lCRID0aahtN8rY9z8zOnNYo/3NPbWxt5jkFcJGFD9qJi38ioH/t0Ujsi7oXs1lE9G8Kexr33AGt81SeQcJoSAQ14z4GIRknbSTuT WtVpQ 7 w0RqPxK7JmdNnb5I7CasABK7diuA km1fhAxiGjTsBf 1BKHSUQFuptOWxSg68h7FGL322 /rUYYpKlgEZ3GnJphiV3kYANxZbKYjoa2JZIeGCdBejAdQ7jZXe vj3ItmsPFF7jvdF1SGG61dtXGUOM5t8I2exnvqIwkbsgtlu0dD/ditH/c9xFQm9uopSRvCew6BNvDl7nrSXqSSG5lOYhdPhT1c2Hy5UdAg sRsFNYVtSOwqBFODKN2GrmHIuRJJ/ditbu9iBmka3MvW8AUZZG29cuHChbqLDyxMkNvKRMGXc1xkpvo Lepyx49mBgeoShdhFvjDkCEtb2bJly6KbitMw/jDELqLMQXoif5fpsnnzZiMEmU2R9O6GGv81ualmOoZws9vr43B pDC6PcUvQC3HC9ZiN2sANkf/YkKoqeL9DByB23ZIk6aHqubIsh/qxX7vcC9mtI9qQ3fpx13I613HYA0dJrRAWORK7YRFTXJ/ErmJAFYvjy1IxoIrFUT KAVUsrtliBrmmEEWJfJn4L/JOIdqw2Ysv6pFvRA6DVHaJ5XqPiShHbPIxFhuPKyGqDOSZ6hKW 2MVXf0S8pbE0um3Y5mcJSuy6Fy14CROTz2XiWHvSz1gPz6Q2bK aIdJNzSFdfXh9Xe meLr q61lMyfV 3Kx3CU UcTTKL5iUDUV5hjy2oX7s1zr3QnbriDZkt35MELumECCxawrpB v2Q2E1YAT7d82VJ/diNgN2jU72YwZFQkLs4WhSmYGOPr6WIdKtX3ChAXDaAaEd33GH 6MFE3yAYbaSyQ/qI2JzFSJwCD2mO1YYndNObXdXWDW4kbRYqb0F UPoISu8h5DN0kVZDDDcfadRY3N6rOPsLKVu3jgvaP27Wj5C4PK j9L9Vwf1 jSR/hEXFbjXvqZ5LPX3pae1Fi8kc3ApVAoxBpKs9MESdlQrAfKUWPq x35lc69qt45oQ3brB6PLig2R2E14rpHYTVgBPt1nxdDtRjn66K if6NiZaKljMRMlnycuQQOhh817vYKjudjI2l78nt3Nr1pbz42U 8l4gBgIB9RHFjOjpoMXGaOagYzeZziPomPzqBSF2EZGOSxmSSM HgHX QDw9 z9vsdxMXT4Qdnw4fF2QMjDQNgtJcHZfYxe3jjXLcwQ8ioj/JfLvupYAPPvig0dQe9ZCsvaAw6mkZyIZ/OnPmzKL0C94 k7Kh4DMo3zWpH/v1z72Q3TqiDdmtH4wuKzZEYjfhuUZiN2EF HSfFUO3G Xoo6N omNnoqWuxUy9Y984Ooq/2o25G42LVA/r16 vRvvWRrOeOnUqcVIsqD5wAZg7fhAW N8gckHUgvhy8wLjwjpEUeKiM6S7cAtIXPy5F1Ch3Y9 9KPqz2jrpqvA5XGICPRG KIu8uumtejKU6wTjyDEbtLRuu7z68xXaltuXfeZdfm4IHPKBgI wyDiTruMSu fOnWt6GsPvw5nO56i14aR1W/uxE6c9QO6GLdeuXZNvvvmmaU72JG0o7PPksT71Y7/WuReyW0e0Ibv1Q2LXfv2kZoQkdu1WFV W1I/dCNg9Op2LGRC12Pwi0vbSpUvVG1/rpWqo3cyjHUhPt ByGGw801JcYhbjdSMYQXQjWtN74y024iCxsbGuLYjcdf8dOgKO SN Ai23wv3H0FsQviFxEYbpEMnAG4ZvWksZLp/yIXegdeUOTjtbFnNAZRVobQWjLHNTp4/yeEf4OUaYszRGADcH2cXLDr DdgHeEydLow0xXV5cgPVASBZeHItLWW8Lm0XZPiviNP0kb8hsb f5 LZEPRebEQcY6HAPeq8fDT3Zo2pBvh PKzYkNWR yWJz6RDz8 IcWZ du3l3VI99PPye7HO6XF1eHoIXlz M4Nt3dU2y79/7BXdj4w/y83inL88BH5rFiS2VvOv7W0S HJXfLCE4U7suLPi9ASSOyGhsxog6wYulHQDHZG/RgEO0JXSSxmQHaAiES0KqL86l3GBnIUkanYuGKMIDDTUlzyrNm x4jDPUs GgJ17CZdLhgIrHGMGgZ7WopN41IWJH7GL3MmIyral6CDG8BECH xpsLEn4OC8OacwbbVqPsCHYSb2PXLVjiRqZ6vdM8Kf4iAgf5J6 KwMcY5I1udmFomAsf0QfeZfhwF7Xg1AawavQBL0i6FchAe8gJU pK2oSBjzHMd6sd 7XMvZLeOaEN26wejy4oN2Uvsnh2Wt94flXJrp/RtfVTWLi3L1MkRGZupSNczr8qebXOX4Mx8vF8OfO5EFf14uzy0 aC2zXDr/qle6Wp1Kt6bk6IGDMvJDq3T09kv/OlmQ1f74Htn7bFdiM47EbmLQB o4K4Ye6GFTWIn6sVtpXMzo0Q/IHDdSOW4PQWwIR zTRoA3wqW3t3eBWImLnYn2fsQuSN2gBIqJ8apOdwGyyo0eNzH sH0k7eNqTyCEHX8e6ofNC67jYrqoF//hQyUuLqu99LJWb94IW3zYRD75sNG 8DU4tdGsgJgGudsoFzEucETu9tpo32Yyk7ahPNhAnGekfuKgZ6 ZtkHWcmZGwl3oI0IbsnxdZsSFLid2KnHhvnxw73yU7XtkjW92L zG9NyodvvS9jbdtl70tPS7szT8Y/ LUcPt0lA28MSl DeVP54qDs 2hKFpG4Ltl72enjNacPEMAJFBK7CYAeosusGHqIR05VVerHbnV xMaNHP7gIDtFnKiKN82ZDQSLO9GgtmlQ/YhdpGNy8ytF6UNtKdVQ0Ll3y5ohWO9r40mzwcWmb0/FRDyfhz3/ czUVQ9CCiNqenp67crEHbV vXr3UBkHlwabcnOn12jRKkRMmZzA FCKvbpCCqGaQzTjZ4Rb4KRC6Ud5JNthQkOfOax3qx37N520dZ7 9GFo QNmS/xrJiQ5YSu84EqDgRutMlWVPokjucqxN5 89O5G3LVhn6px3S4VQbOfSmHC31y4t7d0r9 84dkvhdhySeLsjALx3yd4lncs2nceh65nUnAriW2Z2Wo/vfkZFb3dLf b2MTDhHipa0SPvmXbJnh8ix947I2A/O8d0lbdL1xG7Z81S0qF8Su3Ybe1YM3W6Uo4 O omOnYmWXMyYQDleH3mzoaQvJQqrrWbELghPEJ 2FVVEo60XpnnxtsHHIZoTmLtH/G2bD0mOBxGk PgRNj oyshzFXYKEhXkbr1IWTfXej2c3efAGEDegnhFNC0ivYGJm3oB5 HBYUhbzDoQ55IaJ0K0dpw02lOQctb1v6sd2DWXnGLn9SEcbIW0 oGm4mW2VlL2QvsVtPmxeOyv7fj8j1Rwfl9V0Fp4ZLvnZJYdn0Q i7elo5e2fXCc9KLkF4pyvBvDsmoJ8p3QXTpEzmw/7iUF R5O52XjRRRK7pl 7YuuXrqcxm9MOsciXII3dV9sm3LfTL1 XGZvNImfYOvygCGFLKQ2A0JmOHqWTF0w7AZ6476MQZ1pI64mIk Em9FGebMhpJXAUeu0lGbEbtTj3bqfXRXGyNMJwsnmYouPQ15VE H 4MJFlDgGQliA9YUNhiV20R9SuNyo1Kq6q0qWA1AUhizHheUCsB vEBOOGB/L62FltsyFZ8kh4X9ZO0Bvz7z9s6zh8Ru2rQhuzSR73RZMWG0kP sLqRO6JDtLw3J0wjXlVE59OawQ922SmffDtm5vVOuf/WpDH86KeWlPbL7td3Ss2S zsYBeePntckamv02T xeK8jOfxyUfpziqpyQg/uOyVRbnwy MiAFRP86uYD3/WFUlm8bkr3PVAcVqoDYxeKRhQgQASJABIgAEdCLACLM1q9fr7c TQ9KRO7TZxUuGhnFXNyCgNm3aFKt7RA9 /fXXsWTkrXGW5rYK3V28eFEQsRu1tLe3y7p1zqUcTQoiVZEWB/8Fue5eXIa 3WhWd1MfdRyN2tlO2Kp XsojAkSACBABIkAEGiPw1FNPhYLnHucW19uhWiipXJbRPxyQ4b MV6fjxkAw95RKos1KI1MllZJ38N3SNWZ/zggB/48I91/94b8bEtMYle8aR7qyJqPIpbHX3QuYaufDKIZBIzYVTJBtAnJyh ccbQAlLJj6SVgBPt3zK7Xd sHo8mZDiHZL08fURhG7iEbEEXNbC4hd5OKMWoJc5BRVtsp2tvk 4VdHSKjFKQhY DCCvLbYscXxco3mMS/1w0RjSEHgLIqbxYQO/swRDwDYbCjbq/NSifuzXdRwfZ//TpX EtCH7dZgVG0pBxG5Zxj54Rz48XZbWTQMy9NM 8b0C4fxReevdEWmpkq2VeKkYSOzab40aR5gVQ9cIUaKiqZ9E4f ftnIsZX4gSr5BHG9qyZUtqjqw3InZxtPqbb75JfP40GgAiHZHf M2qZnJysRkLaXmzzcS0tLfLII4/YDpv28YF0dW0njo9buXJl9aIwbymVSoI0ITZdWqgdUI0d2GZDG h81laKpH/vVFsfH2f906R8hbch HWbFhqwndqf tF8O/qUkrU4qhSEnlcJdpO6tilRmW6X1zuWsIi6xW02P0Bbv8jQSu/Zbo8YRZsXQNUKUqGjqJ1H4fTvnYsYXosQr5NGGVF3uZUJ5jYhd HPXGn60FOUBxUV2UgmhH5EZNQ7HRxyHXLnKxpqHgUi/VY/VG6wKDuD7u4YcfruazRUlLJHkadO O0UYbShN usdK/ehGOL78uD4u/ggooRkCtCH750dWbMhqYnfq03fkXz6bFtm4U37xs35pR05bT5k dfV/2/fuktPXtkb1/27XwS/HIW3Loy vS8/yvZPdmJzXuFwdl30dT0r7NieB9xk2XMC3HfveOnLjcJTte2yNb 59ZsnjKfY5fErv3WqHGEWTF0jRAlKpr6SRR 3865mPGFKPEKebShrq4uWb16deLYBxlAI2IX XXL5XIQEYnUiZPywnbS2guojT7u/vvvl87O8KnBTE8UzGFEZW/evFmWLKlZ4McYjDdaF2Li jj4CviMNM3LGPAZb2qjDRkHweIOqR LlTM/tLg zv4nTPcIaUP26y8rNmQtsVs59b789l8npdLSKX1/86isrbnot727X7pXjsvh3xyW8YpI 6btsnVDm5S/OSHHJ0oi92 XoZeelupBQPfitR9apaO3X/qduxCmTo7I2ExF2h93SOFn75DCd6YeiV37zVD/CLNi6PqRSqYH6icZ3IP2ysVMUKSSq5dHG3KJmuRQD95zI2IX XVtPwqOlABIDRC2IFo3LTlKbfRxiC5FlKnN5fz58wsXmz3wwAO C3MAoiODFnMclZCCow5Z6KUpU DhEFWNsLOoRsNGG1D9leiVSP/brToWPs/8p0ztC2pD9usuKDVlL7E47KRjecVIwNCqFgTdksM/5tTwpn/zbMTlRnJHZW87/X9IiHQ/tkJ/s7pcObwDAjaIcP3xEPiuW5uq1tEvhyV3ywhMFqb/tILFrvxnqH2FWDF0/Usn0QP0kg3vQXrmYCYpUcvXyaEMgjZCOIQ2lHrFbqVTk66 /tn74GzZskBUrVoQaJy6jKhaLodokWdlWH4cLAhE1bWMBZufOnV sYGqJ1MU/wEWBmZmbh3/0i6/FhA1Hr AgAMht28d133wlSMXhLHn2cjXpvNCZbbShNGOocK/WjE101sunj1OCoSwptSBey6uRmxYasJXbVqcpuSW //bZs27bN7kHmeHRZMfSsqpD6sVuzXMzYrR MLo82hJvrcYFaGko9YreWGLP1OaKkBDhz5kyqIiNt9XHeKNgk5 gfIVhCs IjiLSBep6edFGsBCgjfTZs2VWvevHmzSuB6/4JG0ObRxwWA15oqttqQNQAlPBDqJ2EFBOiePi4ASAlWoQ0lCH7 ArrNiQyR2AypcVzUSu7qQVSM3K4auBg37pFA/9unEOyIuZuzWD0aXVxsCYbR8 XLrFVSP2PUeY7f5Adra2mTjxo2Bh4h8q5OTk4Hr21DRVh Hue2SojpxAnmLnLZu6gyXgPX2CXIXEbX4LYm80Hn1cTr1rlK2r Tak8hnTLIv6sV979HF264g2ZLd srQXIrGb8FwjsZuwAny658uS rEbAbtHx8WM3frJ0mImLNJr164V/Nle6hG7aYlqRWR0b2 v4L9ByjfffCPIkZqmYrOPQ55dEKq6CkhapFQAYWtz4TrOZu3Mf VxEWbVqld0DzenoqB/7FU9faUaLAAAgAElEQVQfZ7eOaEN26ydLeyESuwnPNRK7CSuAx K7dCqB Uq8fbtjsVmFeNwTIP4o8pLaXesTuqVOn5Pbt27YPvTo 5DKuPY5fb DXr1 XiYmJVDyTd5A2b9iipMKoVYCbxxbR1NCR98K oKkQklZqXn1c0rgH7d9mGwr6DFmuR/3Yr136OLt1RBuyWz8kdu3XT2pGSGLXblXxZUn92I2A3aPjYsZu/WRpMRMF6Yceekhw273NpZbYTVu6gqCR0d962USo0vzLVVRzb7u NqPF0iZADIW Xf95j0uscOz4b9pL1zH2a1Bm23IbuTMjI76MYNznF7o4 Kgp78tbUg/xnF7yIoNMWI37kyI2Z7EbkwANTfPiqFrhikx8dRPYtAH6piLmU AwJVopzza0evVq6erqShR/v85riV38fxB0aSlLly6VzZs3Nx1u2shq78PY7uMQtQsSF/PGm9 2o6ND8Bv04y2Iyp2amhLoJCslzz4uDTq03YbSgKHOMVI/OtFVI5s Tg2OuqTQhnQhq05uVmyIxK66ORFJEondSLAZa5QVQzcGmOGOqB/DgIfsjouZkIAlUD3PNrRkyZJqDlibSy2xWywWUxdFuX79emlvb 68Lc6VSEeQMxiVcaSxp93G4ZA2X3EEP HMvQUujLhqNOc8 Lg16TLsNpQHjOGOkfuKgZ6YtfZwZnKP2QhuKipy5dlmxIRK75u ZM3Z5I7CasAJ/us2LodqMcfXTUT3TsTLTkYsYEyvH6yLsNFQoFWblyZTwQNbauJ Xa/ uqr1JGgyLGLXLvIzzo5OSkgE4E5/osL09JMJtLHaZz8ikTn3ccpglGbGNqQNmiVCKZ lMCoVQh9nFZ4YwunDcWGULuArNgQiV3tU6V5ByR2E1YAiV27FU D9pF4/eADedm2vGrOymImKMCJJEVFqa/ESu2m9YAzYuuR5FnK2eucKN2y2Ws6dceXdx9muIdqQ3RqifuzW D0ZHH2e3jmhDdusnSzZEYjfhuUZiN2EFkDi0WwHUT r1Q2LXbhXmfUNwzz33VNMx4L82Fi x 91338n09LSNw8ztmLhhs1/1efdxtmuINmS3hqgfu/WTJVLKfqSjjZA2FA03k62ysk4gsWty1tTpi8RuwgogcWi3Aqif 1OuHxK7dKszKYiYOys1ywMaRq6Ktl9g9e/bsoguwVMinjHgIcMMWDz8TrenjTKAcvQ/aUHTsTLSkfkygHK8P rh4 OluTRvSjXB8 VmxIRK78edCLAkkdmPBp71xVgxdO1AJdUD9JAR8wG65mAkIVIL VaENSvdjL1nQMLrG7evVqGRsbS3CmsOt6CNDH2T8v6OPs1hFti PqxGwH7R0cfZ7eO6OPs1g9GlxUbIrGb8FwjsZuwAny6z4qh241 y9NFRP9GxM9GSixkTKMfrgzYk1TQMjzzyiCxZsiQemBpau8Tuz Zs3xf3fGrqhyIgI0MdFBM5gM/o4g2BH6Io2FAE0g02oH4NgR yKPi4icIaa0YYMAR2jm6zYEIndGJNARVMSuypQ1CcjK4auD6Fk JVM/yeLv1zsXM34IJf87bWhOB11dXYKoWNsKyNzz589bmwPYNrxMj4 c zjTi4fujjwuPmckWtCGTaIfvi/oJj5npFvRxphEP1x9tKBxeSdTOig2R2E1i9nj6JLGbsAJ8us KoduNcvTRUT/RsTPRkosZEyjH64M2NIffsmXLpKenJx6YEVpfvHixGomLqGFED C9durT6v1taWqp/Fy5ckKtXr8qqVasiSGcT3QjQx lGOL58 rj4GOqUQBvSiW582dRPfAx1S6CP041wPPm0oXj4mWidFRsisWt itjTpg8RuwgogsWu3Aqif1OsHD0BSyl41ZmUxowLhuJeoVSoVa W1tDTSUy5cvV0nbGzduNK3PDUEgOBOrRP0kBn3gjunjAkOVSEX aUCKwB 6U gkMVWIV6eMSgz5Qx7ShQDAlWikrNkRiN9FpJEJiN2EFkDi0WwH UT r1Q2LXbhVmZTGjAuXly5fLpk2bQolCNC0ibvHf2dnZajoHpHWo V65fvy4gf1H/2rVrgfrhhiAQTIlVon4Sgz5wx/RxgaFKpCJtKBHYA3dK/QSGKrGK9HGJQR oY9pQIJgSrZQVGyKxm g0IrGbMPy 3WfF0H0fNKUVqB 7FcfFjN36wehoQ4t1VI YvX37tly5ckUQZVsul6VQKMi9994rMzMz1fy3tWXlypXVOiggc 0H4Xrp0SUqlUugJQRsKDZnRBtSPUbgjdUYfFwk2Y41oQ8agjtQ R9RMJNqON6OOMwh26M9pQaMiMN8iKDZHYNT51FnfIiN2EFeDTf VYM3W6Uo4 O omOnYmWXMyYQDleH7Shu/EDaXvfffdVCVkQs/gLW5AfFzlz/VIt MmlDfkhlOzv1E y AfpnT4uCErJ1aENJYd9kJ6pnyAoJVuHPi5Z/P16pw35IZT871mxIWuJ3fLEJ/LhxyekODM7p 1lHdL99HOy /FOafHov3RqWA5/PCrT5bl/bFvbJzt MiC97TWT5EZRjh8 Ip8VSzJ7y/mtpV0KT 6SF54oLJJnemqR2DWNeLj smLo4Z46PbWpH7t1xcWM3frB6GhDduuINkT92I2A/aOjj7NbR/Rx1I/dCNg/Ovo4u3VEH2e3frK0F7KT2D07LG 9Pyrl1k7p2/qorF1alqmTIzI2U5GuZ16VPdvaqjOkPHpIDgwXpbKiIP39PdJW HpeRk0UpLy3IwNCg9M1VE7k1JUcPHJSRH1qlo7df tfJgrz2x/fI3mfr58MzMQ1J7JpAOXoffFlGx85ES rHBMrRBiJjp2plrShkwhHa0f2lA03Ey1on5MIR29H/q46NiZaEkbMoFy9D6on jYmWpJH2cK6Wj90Iai4WayVVZsyEJityIn3tsnx853yY5X9sjW BXJ2Uj58630Za9sue196WtqlKMNvHZLRm4tJXJfsXdo3KK8OzO W4q3xxUPZ9NCWLSFyX7L3s9POa00 wi6yVzzESu8ohVSowK4auFBSLhFE/FimjzlC4mLFbPxgdbchuHdGGqB 7EbB/dPRxduuIPo76sRsB 0dHH2e3jujj7NZPlvZCFhK7YGKdCN3pkqwpdMkdvtWJuv1nJ q2ZasM/dMO6XCievf9YVSWP/6iE3Hb6Zkx03J0/zsycqNPBl8bkII4RPG7DlE87RDAv3SieJd4qjoRv286Eb9dz7z uRAHXMrvzcm51S3/n9zIy4Vx6sqRF2jfvkj07RI69d0TGfnDSRCxpk64ndsuep6JF/ZLYtdvY bKkfuxGwO7RcTFjt36ytJixH loI6QNRcPNVCvqxxTS0fvhOi46diZa0oZMoBy9D onOnamWtLHmUI6Wj 0oWi4mWyVFRuyk9itp8kLR2X/70fk qOD8vouh6793InC/Xhaep7/lezevLjB Ae/lsOnO2XH64jEdSJ7f NE9i5E nrqlj6RA/uPS3le5mIp88QuLrFe0S3bt3XJ1VOfy iFWWltdQjd1X2ybct9MvX5cZm80iZ9g6/KfIBwqHlIYjcUXMYrZ8XQjQNnqEPqxxDQEbvhYiYicAab0YYMg h2hK9pQBNAMNqF DIIdsSv6uIjAGWpGGzIEdMRuqJ IwBlsRh9nEOwIXdGGIoBmuElWbCgdxO5C2oQO2f7SkDzdITL9p/3yzl9E v9hr x8oIaSXfTbqBx6c1iKGwfkjZ/31UyTZr/NE7vXCrLzHwelHykhKifk4L5jMtXmRAO/4kQDI/rXjRzeNiR7n3EGFrKA2O3p6QnZitWJABEgAkSACBABIkAEiAAR IAJEgAgQASJABIgAEcgzAk899VSox7/ntlNCtYhduSyjfzggw2cr0vHjIRl6ao48NUbsSr 8uHenzCV7qEMEz0cSy10pIeYeHMQtCxEgAkSACBABIkAEiAARI AJEgAgQASJABIgAESACREA1Ai //HJgkYaJ3bKMffCOfHi6LK2bBmTop33i3qVmLBVDTGLXD1kQv2E U4CePvxMBIkAEiAARIAJEgAgQASJABIgAESACRIAIEAEikH0Ew vKKRondKSelwsG/lKTVSaMw5KRRcEndqlpMXZ5GYjf7VsAnJAJEgAgQASJABIgAES ACRIAIEAEiQASIABEgAilDwFpid rTd RfPpsW2bhTfvGzfmlHPttFxbkU7S3nUrSb3fLcKz T3ta5Hyun3pff/uukLO0blFfnbzOrfOFctPbRlLRve9HJgzuXVMFJ5iDHfveOnLj cJTtewyVrtfLnc yS2E3ZlOZwiQARIAJEgAgQASJABIgAESACRIAIEAEiQASIQPYR sJLYdcnZSkun9P3No7L2nsWKaO/ul 5VIuXRQ3JguCiVFQXp7RtvK4jJwsSnlpQQaGBqXPDfF1L1/7oVU6evulf53I1MkRGZupSPvje2Tvs111NE1iN/vTn09IBIgAESACRIAIEAEiQASIABEgAkSACBABIkAE0omAlcTu 3MVopYaIFgbekMG uZ9Lp4bl8MejMl2e /9ta/tkx08GpLe9pvmNohw/fEQ K5Zk9pbzW0u7FJ7cJS88UZCWuj2R2E3nlOaoiQARIAJEgAgQAS JABIgAESACRIAIEAEiQASIQPYRsJLYzT7sd54wrALyhA2flQgQ ASJABIgAESACRIAIEAEiQASIABEgAkSACBCB giE5RWNXp6WB6WFVUAeMOEzEgEiQASIABEgAkSACBABIkAEiAA RIAJEgAgQASLQHIGwvCKJXcUzKqwCFHdPcUSACBABIkAEiAARI AJEgAgQASJABIgAESACRIAIpBCBsLwiiV3FSg6rAMXdUxwRIAJ EgAgQASJABIgAESACRIAIEAEiQASIABEgAilEICyvSGI3hUrmk IkAESACRIAIEAEiQASIABEgAkSACBABIkAEiAARyDcCJHbzrX8 PREgAkSACBABIkAEiAARIAJEgAgQASJABIgAESACKUSAxG4Klc YhEwEiQASIABEgAkSACBABIkAEiAARIAJEgAgQASKQbwRI7OZb/3x6IkAEiAARIAJEgAgQASJABIgAESACRIAIEAEiQARSiACJ3RQ qLZNDvlWS8WOH5cjJaVn 2Iuy99nOmsecleKf/0WO/H9FKc06Py1pkfbCj2XX7u1SWNYMkfDtpv 0X975i0j/P yVnQ9kEu2QD1WWyf/4UI6NFGXmxlzTlo5u2fFfd0v/2haPrPBYzzUO3446ugP76B/elOGzDVS6cUDe HnfnR9LYzL8x2MyerE8929tndL3zG4Z2NLedE6UTg3L4Y9HZdp ttrZPdvxkQHobNRs9JG8OF6Uw8IYMeroPOfEyWX1u7pak48dDM vRUx JnvFGU44ePyGfFkszegqG1S HJXfLCEwXxWtpdwITW66gcenNYirXzI5OIB3ioC0dl/ 9HpFSn6uI5HN5X0ccFwD9MlcqYvP/bD2Wy0io9z/0P2d1bYxmhbWGuc/q4MEqorTvvTxqIaH/8zpouNM5cI8RRzKK2c9ifct7jWEQ7rxfn/b l3vufNqQM81CCSuNy9F Pyuj58tz7f1mbdD06ILuf7ZY2r6CI pHQ7bhOKH19VA4Pj8j0sn55ce9Oqd2ZBvZnobGfV3jodvnTmZ Oqu93Hz2Gtw2uG4L6tubYk18IimPQeiR2gyLFetoQWDD6a3Nde DcBbqdTDhly0CFDWjt6pf xLpHzIzIyNiOVVf2yZ2indC2pP7wo7UgaLsayOPyWHBotS sDfbJty1ppLU/JyMkxmbnZJTte2SNb51ecUbBGT1HaUUd3dFQ6MyKTl7w6m5WLX 37ikLez0r7N2VA/M78ULTsLvgMOmXezTQqP9UtPW1nGR0akeKXVIWCHHAJ20dZhQW DZIWkPOCRtZUVB vt7pK087ui/KOWlBRkYGpS6zUjs1ndI5RNy8LfHZGpFnU3CrSk5euCgjPzQKh 29/dK/zrGNkyMyNlNxfOIe52OX4/fqlUh6zd/iv kL7NT78ua/Tkrnozvl0bWLa7Z390v3qrl/i Krorajj6s72WX0DwecD1kNbCKSLYjQx8Vd3pVk8i Td38YmflSjjkf69t/vNf5iNUeDeeIdkf7WazTiuPjfuv4uEp7t2z/64ek7eaMjP9v5/1fapXuv3tFfralda4BbSiuMURr736wctdnzjvn4qnPZfRCRVo3 PSev/LRXqhqKqJ9o7XK8TgDJ/sERGXHwr5b2u9dsgd8b1Fk0m/BrFUBHEqRORP0E1r/3OfK0NwqAPfkFv0ke/ncSu ExYwuVCLiRUvd2Sv/jHTL 6Zi0eKI7ql1VHDLkNw4ZsnIxietusrv j9dlz1/PL0q9Y4vYjhsCD4guhp075NX/vvVO1MDEh7Lvf41J2/yGjTpSaRTxZM18flDe/XhKZNOADP20b0Fncy/Qm4tJXHdBs7RPBl8dkMJdXRdl K1DMnpzMYnrLmiW9g3KqwN3t5I8LV5CqGv8g31y LRIz/Ovy 7NNRvvLw7Kvo mFpO4Ltl72fmI8przEaWOm4um1xxv2Oroq/TpAdn/2WzzUxoR3ydRfSPfQ3crasbR04HPZqTViTQfck4i1H6KimYL9H EhXFioqmN//LV8 HW7bB8akqc7IuIc0e5oP15VleST/3e/HC/1yHP/127pdQMhbo3J4f/nQxlv3y57X3pacACHNhRqiiurPPcOKknhb/fK4GOuZyvLiXffkmPnO ZtKKp orbL6zphWo7uf0dGnKCHzse2Scf4JzK2pJbYDe7PotkUddbcuI LoKEidqDgH1/ i58jN3igA9uQXlL0/vIJI7GqBlUIDI1AalWP/e7n0P9Uj7RfnjsNKDbFbcYiqfQ5Rddex7lvOouP/diIQHdLxdYd0rOU8ora7a0PgiaSbi2ycnDvG/IATPSyTc190lzhHpp7YLYPdzm9/PC5TOLLuHKPu3bVHnuutHwkZGKOEK1auTMn0lTVSWOdB PxReevdEWnZNuREhHZIVKyjtqOO6k8Kl3CVu4gPZxHyG4egrXO cbA7L69L389dlYGON3LPDsu8Po7K89mOLzL 0bziE8Gt1COG7Fi/lmki7lrmF861u6e/8XkYmnEPwSK yeZfs2SFy7L0jMvaDc1x03q72PNUgWjVh2wjVvfsRa13NR5K5r 1fOBm6fHJt2CPRfOlHQ3hMI81h2PeN8wNpW6 Ui6lXu3rAtRB/Mn4JoOYZ5MSvdj3XK96NONJ5zNLRlVa/s m9Q0EE5cnouXUTbg9tl9 DTDU9NhMIoocpT//6WHDzZIQNvONg3GENUXxW1HX1cjSIuHJP9B09IqeYD751aEW2B Pk6P1bmbNsffvf7fnPVZRJxpPyrUMyPHfndATsw6wRH/p3PCbUGkc0rkn51TIi1bZeifdkiH0IZUoB1Fxtj/elM nCjIzv85KP3e9/9JJ63Vvxed1E2Iei9FW8dF1Wtu1wklGf0I696npad9fq3r7PYW pWII7M8i2hR15mNGAXTknCHx1WNUnAPrv YxcrM3CoK9s/MhvxDlddG0DYld5ZBSYGQE5omPWmK3eGSfHPqyTbbvdaI FuX0nI9CKNcnl6K2W7yhdgkpcb6k/8L5ko4B3MknN5ee4D6Z vy4TDpfd1tbK7J0/XbZ3nVVvvyzk5MU6QoaRNpFxsmChrVkYFSso7ajju6eBHdI3Z3 yi5/1S7t3c4BN9r5jMr15t/zq Z7FjU8fll9/MC6ddYjDuU31tBNh qu7IkzHP/i1E33aKTterxNJWrN4caPr2x8blKG/Rb7Y cUykpqucI6GbuuSq9Vjh7OODTmE7mqvXbVJ3 CrUi8w2AJTCDiE cibaSfy5iVEr9U2m1/8t92JnFqoUfpEDuw/LuVHB X/b 9sf Mqrjj8Ew4OXbqpaV5cbYOpkaO4ODWYJiUQ6lCLQEBpg0JllDRC SK3yR6F 4IMVJKsNDbVKgMo0Fm4d0uLExZFToroY2OJggpOFbdjEqOfu3r tv3vVej9e5Ifv4o31n7vo5OzNnfnPmnBd2l0VHO9o1P4cFOXbt oOblVy3HrIlm 57dlc1bHuQC9sT1tu4etV49r7NTc1pobras2OvU cBWfWt2XOMfpBWrFrkdkk7Uj2XzVP 3Ra0bM5rz8xs2xVrV3bdPOxK5HK6uc5VrO a44m/FvEUcDmp8Pq7On 7Spmt2qGD5QdvvblUsyLHvOBaY41Zn9JULsq6cGT/1sc/cKTuoO5tWy319euohC6Qw0WP61GsaPjevWJCyiTFUH9gOveRqJ VQXdrMp6rYnnfy47K0RB/8PP8EzZGVhN/R8Jkf22GwZo6iK F7SQ5VnHDmHtn95LEZD7o3C2KdgLPSFZXz1KzyKsLsyfrSuJ4E qwm7g8FSKplqNvxU21Pu1/l3L5/dBeT4/X9i1nEv7n/Pz /qnd5miaLxgY9P2syOWv6yeoCLuKxCBWnrUb9f3PI1qNeywVJ/YaPF3oKSImkW/tiS6tfOxHWrzAsarjK1sL0v8banrrEtedS1yXnZcHtTxs XXp/2F/qptZJ6zCBXvM/oO1mzMDmoOWRSwJ0wHp J ZHjE33z315t4/pKJ52tMnD1s4uxCOqX0QpNi8ZhfFG2pK49L/M3RriUbtu3zGnx1QvNlOZNz9k0XXQ31o4ovmtD tAnt2ehuX5BuDiK 3BFF17JwyBC7Z4d6t3do7dy4Ri1iZ 56QYhnjovOQrpgh0/D03agUPZzW4u69j6jXZtt9 Q4FpjjVsOuJsQPmhD/ZeHqvytn13GHj1Bu1wXNnvq9hmwtLh5HcTuUe9ZOTbP6A2NoNQ ZDqD5zqRjm1frQYbuZU56KQfZ7u7GTOF3xVmMtP87VrvgJHtnK olTo UyVb6Jis1DDIuRDYYTDKs8w54VkvJLHwtjH7x99YSWgs20Rdle MkA7qRuCmEnYXlNjcpORHKTV9b5cO/qKrKJ9fBaGl0me/FXPp5JPMl0Yeum6 XNvlnCpsVHHsXUtr9rxVvx6bUTrIjRyR87Jhc0JXPvIKr5lYe9 AXa7MfutJCH3Jc1W3CuVEdFUTs3l/ZVX/bQS/ 3kck7G5MKHE5qWRmcVR0pY3L4s 9DIftRuF2eI93Hezjj2zzvNUiQIP2vpgY8w8VXOcq13bMcQVD5 m4HmBy1rlN7nt6ldisslPr3qIaGp5Ra0649z 9Re5VUTrU20KE36BvLvljs4cV2HAJUc0MDQlu2qRz8Huypnx4z ChVWiSv9Fjt8x2Ptyj79/ uS78fVSnLQ1SvjgnfkJ9YLv0ki eZsVT7/WLp05Z8dRLXvGueC7/e1QiYUP7Cd9QYbehbBbGD725hN3G8hvC2MemOfQFl5VjURuE3b pgpJO6ELipUjF4d8T9n Y29R3aq478lYqQAtStJuymrdDGK1Zo439WRfnRfu3tLOQOdr0u 6douf00cG1UdevnCNV4Kk7Vu18FWet0o/ Fui6t7/0HtzIsjjSPspi2dxYDlCG95sN9y5OVyMCwWKyJKxVD07YkH13H 93zWSsFtxEH09qaHfjirpp6twnatc2zHHBVYJIqoLBYSCv8y/Y8XUzqRyqWI2M8fVxQ rQye5tWdtSQod17WE8VMHgwQHqQvlRVLtFsarltv9op/b/TpjqB60nfu4NKkTfx7TzLxXX8Bu9NzRpHTahN3gJqDjtfEVp2J oaD/hG5qKoaFsFkY4vLlSMTTW3iiEfdAXnJeN8oYIu3VDSUcrJlBF2 HUtnuHaLr htiJCe7Z9ruG/JrXWv0Kd x8bUNhdVECutCCcK2vXdtgoGG0LSn34vqZmLThqe2e2qnVeDsl GNSsX6bHRsYDDCgsEqNlSLTx2lybesPytJUXDGkfYLUmRUXGSt E31kSeUiaJ4ml3ATTy6W3edfdMqQFs 8EOWL9kf2o0l7C4ok2my/M5FBgqE3Xv6dOTJjogKRNoBY8OvQ37hpyveOCkrbldyeMoct2I frB4dBEXT1lmqpv5cqqbsj Nago9QD6NUvxFSOs8zhupBuy59BD73F8WH4o72cS0Qla8n0sh wje0eFpD XYhhMMqKTXy6cRucGHpxtob1bAP kJdloygE4TduuKksxURqHYNLNgofLtbB6xy7wb/JbliECm1Pmy5p37k7cgXlE6lpTviuYIqoduVfuryojUTfxiwiA a7CvWMCWSbGlDYtUn39PHXNP5pcQG5MkuHZo2NVjRGFjU2R39g SFNXS0U5yc9xeMWizX9j0ebWLjkyoKGp62r72SHL ewrWMH1vzVFkTyZtFLX1ih p/eM3//10qj1zPsndPStGa2pVjSrLFo9edLeff6ronytjSPspj6c1MzlU sPNTo3aFcsWdTzSZRXK42rb1qa1/7RCdX bVWnk7JxVMz miS KijBaqo3UVeXz84a2a8lHKNvom gy8KcpfZWwtDP7cmlnGkbYvThmheMmlPZS7vj/u4eqEGntVSO3IxPmuPpOXcvoLfcd/0rtfRaZ601m/k8uMjSm7l/abYDvMsctA mqPZqLovZyhZpfdn/xSUn4tSTzZUrXbzc/zmseetzhx1U3qi8Imiew93Cf2vKFVdMaf2VApz8rrC h1xP8hFUbQ7b62K0eq 9h6YESvf3aV3w7zsmPW8bciJ9QZtdqolT4 cxtTGGz8ANsJcLuMjgz54U3ScmTS9gHfcGRafVmCLt1R0qHyyJ wZUaTM37ag/S0Tp9JSpt7tCNb8Ulau2mLOjY1a9aiD4 /l1JzS4e67muVLk5q8sK8MhbNtL8/V8Ast3iasOsVXzps TytfZh25Z93kaDxqW38j09YxfhAWG6kiN2MLrx VMNWQK5pfad2bF3vF3sKqOVEKS9SNAxrbLSs0RHq4SB3XqbZhM L7TCiMWY7dc5abbd6K/hVfr8/nL4opYWSL3UwAAAWuSURBVM 123PTk5NKfmnRGMHmIdhEf235Rv0Dk3z/dybU1dWumI3TyXNJpcuKbZXuB4b04kjS j1imxJvc35BJ44Oa0aBQNw4wm4lI1bMG1l0at3S4efYC y4bb8OPmLzXiC0Z6c5P39lGLsu hDlc1gwzpUX/htG2PUOQX5nhZ4uSc2Wf/L LeulS d19l9zygT5W30hhDku1JRU/4fKv PrmpX eELjlh 02SKqD1lEdVZCDDMWmOPqb598j0UHjc9b9H9ZRfAwa0nGP DSbQWxMcy4w49b2qzzVpxr0IpzKW7r A/b1bLG/AQ/h2vzvXv0wuPtuQ4YQ6s4PsJ0baLu65WKNvttHe0Tyq74CT6BlG bem1FuZ2p 8rvj5nkl1POg b/er9Zu0JYtrbpuAQyD5udmavnG2CzMF3 Zz4SxUUyfhLBjs6N9wqxni4dUo yNwtjnLs2gLyzze1/7cYTd2ox4YjUJ JF91V4R33bABA0vRndByTOv6eQ/kkp5JX0t/1Q88aB27 lRwovOzfqjJ3Ts7Rnp7l4deLLTL4JTu13NDYE9kIs4TPt5Mj/R0Isj dyL2fa3bPG0QsX4yjYqvh5bmzU2Wp3BlPrPaZ18Z0JJLzeb93N 7ixJdO9X3k7aion/2 9QFjbwxpqnPTBn0fmIb1PnQHvVu8ZM4mLg4dmxIE5ft t/P 7UzG6Fuzd63YmynpjQXNDORf cTveoozv1Q/K9VyC8dREDmNpFxjb58TJPq0oGDu/wo/JAHJquD8Ib2WrUg0LWkxt88qXeTKS2YuK6muBI/3q2nHkj4Byrepu YRj40AfbRA4U817Xsuui/q8A6bfkVj45p1hcz42PFqTxyHdyqxdP09bwm/zKs8ek5pf31JbapU72P75J/xugTZI67oQOl GWpaY2 Naqpi2l/bMS0ob1HfY91qSUfgcgcF5l9vBd/MKyXXr ghR/06ddPFIVWF32ommuJRdAP/tEO0r/TrX0HdmYP7cP4f X/d6WDqcb143IM5947qZEz07aO4ydEOk6qvtzWl7cHNXTODqwst3 v/08E pqxBrfW ih9X0//DT/AJ P5RNTvFC35rzfks6AOb1XnIhbHReo15e/UQdqw5NtgbLdN YeyzVee9fWBRSaPSl6AvLBN69nGEXRdqtIEABCAAAQhAAAIQgA AEIAABCEAAAhCAAAQgECEBhN0I4fNqCEAAAhCAAAQgAAEIQAAC EIAABCAAAQhAAAIuBBB2XajRBgIQgAAEIAABCEAAAhCAAAQgAA EIQAACEIBAhAQQdiOEz6shAAEIQAACEIAABCAAAQhAAAIQgAAE IAABCLgQQNh1oUYbCEAAAhCAAAQgAAEIQAACEIAABCAAAQhAAA IREkDYjRA r4YABCAAAQhAAAIQgAAEIAABCEAAAhCAAAQg4EIAYdeFGm0gAA EIQAACEIAABCAAAQhAAAIQgAAEIAABCERIAGE3Qvi8GgIQgAAE IAABCEAAAhCAAAQgAAEIQAACEICACwGEXRdqtIEABCAAAQhAAA IQgAAEIAABCEAAAhCAAAQgECEBhN0I4fNqCEAAAhCAAAQgAAEI QAACEIAABCAAAQhAAAIuBBB2XajRBgIQgAAEIAABCEAAAhCAAA QgAAEIQAACEIBAhAQQdiOEz6shAAEIQAACEIAABCAAAQhAAAIQ gAAEIAABCLgQQNh1oUYbCEAAAhCAAAQgAAEIQAACEIAABCAAAQ hAAAIREkDYjRA r4YABCAAAQhAAAIQgAAEIAABCEAAAhCAAAQg4EIAYdeFGm0gAA EIQAACEIAABCAAAQhAAAIQgAAEIAABCERIAGE3Qvi8GgIQgAAE IAABCEAAAhCAAAQgAAEIQAACEICACwGEXRdqtIEABCAAAQhAAA IQgAAEIAABCEAAAhCAAAQgECGB/wN lOtuu/ig4gAAAABJRU5ErkJggg==
83589
Ramę zamawiałem w Polsce - Endemit, a geometrię rozpisywał mi fitter...
Z tym podrywaniem to nie jest tak, że zawsze - jak jest na tyle stromo, że kręcę już mocno siłowo, prawie się zatrzymuję i chcę (siłowo) przyspieszyć, to połączenie stromizny z momentem na kole powoduje poderwanie. Ale to dotyczy stromizny, strzelam, powyżej 15%, może 20. No ale tu dylemat - to jak podjeżdżać pod 18%? Póki co takie cuda to tylko z rozpędu, jeżeli te 15~20% jest baaardzo krótkie.
patronat
06-11-2024, 20:37
1. Pojezdzilem dzisiaj na Panasonicu w górach. Nie kupie.
2. Ciekawie zrealizowany filmik. Lubie.
https://youtu.be/57cSN-cYV2k?si=fLO8Ah2cFKrnx2JD
A ja dostałem nową sztycę. Lubie. 8)
siemalysy
06-11-2024, 23:06
No i bajunia :) OneUp? Czy coś innego?
Zareklamowałem dżajantowską (orydżinalną) i mi wymienili całą, a sądziłem, że pokuszą sie tylko kartridż wymienić. OneUp'a zakupiłem tak, czy siak, bo chciałem mieć większy skok (170mm ->210mm)
grissley
07-11-2024, 01:15
1. Pojezdzilem dzisiaj na Panasonicu w górach.
Ja na Frankim też ;) Miało być trzycyfrowo, ale wymiękłem w starciu z temperaturą, mgłą, ciemnicą i podjazdami. Chyba nie dogaduję się z listopadową pogodą (moje ciuchy też nie) - rok temu kończyłem sezon w październiku...
83603
83605
83606
83607
83608
Przetestowałem ClimbPro - fajna funkcja, nie znałem wcześniej. Tylko muszę wymyślić co zrobić, żeby Garmin mi trasy nie podpowiadał (nie potrzebuję, navi mam na komoot, a na garminie chcę widzieć parametry) - bo na 530 muszę wcześniej ją wgrać.
Dzięki tej funkcji przyjrzałem się dzisiaj dokładnie jak to u mnie kondycyjnie wygląda. Najdłuższy podjazd miał 259m w górę i średnio 6-7% po całości, ale przez jakiś czas 8-9%. No i te 8-9 już cierpiałem, choć nie musiałem prowadzić. Koło 10tki robi się już kręcenie mocno siłowe.
Zdyboo - a'propo geometrii. Zauważ, że kilometr podkładek mam NAD mostkiem, a nie pod. One nie wpływają na geometrię, po prostu nie chciałem ciąć rury amora. No i sam amor też nie podwyższa kierownicy, bo rama była projektowana specjalnie pod niego. Ostatnie - rozstaw kół. Jest dokładnie taki, jak w Marinie 4corners, czyli duży, jak na gravela...
To jest chyba ostateczna wersja projektu, jaki poszedł do spawania:
83604
patronat
07-11-2024, 08:33
No i bajunia :) OneUp? Czy coś innego?
Oneup jest świetna. Mam aktualnie 3 inne w rowerach, w tym Foxa Transfera w kashimie i żadna nie ma startu. Żałuję że tak późno sobie wymieniłem. No ale zawsze były inne pomysły na prezenty urodzinowe :)
Oneup jest świetna. Mam aktualnie 3 inne w rowerach, w tym Foxa Transfera w kashimie i żadna nie ma startu.
Ja się zastanawiam, co takiego skomplikowanego jest w sztycy regulowanej, że nie mogą wszystkie działać właściwie ? Pomijając "wynalazki" typu: regulowanie wysokości sztycy skokowo (w trzech poziomach), bo to archaizm sam, w sobie i za takie rzeczy powinni na roboty wysyłać i "wynalazki" z manetką hydrauliczną, gdzie można było sobie kciuk "wyłamać", to sztyca powinna po prostu działać góra-dół - to żadna technologia, rodem z kosmosu.
A jak piszesz, o Foxie, że nie banglała dobrze, gdzie i firma "ze świecznika" i model sztycy nie najtańszy, to już zupełnie nie kumam tego stanu..
LeonardZelig
07-11-2024, 10:44
Jak coś, to na Allegro jest promka na Tufo Speedero. Rzem kupił dla lubej.
grissley
07-11-2024, 11:16
Jak coś, to na Allegro jest promka na Tufo Speedero.
A ona jakaś dobra jest? Mnie ostatnio Hutchinson Caracal strasznie kusi...
patronat
07-11-2024, 12:15
rotor niby technologia prosta jak podstawa krzesła. Ale jak dołożysz do tego minimalną wymaganą wagę, brak luzów, działanie w błocie i możliwość serwisu to się robi skomplikowane. Foxa w domu trudno jest naprawić a Oneup nie ma z tym ponoć problemu. Zastanawia mnie, jak zrobili opuszczanie - siła nacisku jest połowę mniejsza niż w Foxie. No i praktycznie nie ma luzu, co zauważyłem wczoraj jak jechałem demówką Kellysa - tamta sztyca to był jakiś żart :)
siemalysy
07-11-2024, 18:21
Zareklamowałem dżajantowską (orydżinalną) i mi wymienili całą, a sądziłem, że pokuszą sie tylko kartridż wymienić. OneUp'a zakupiłem tak, czy siak, bo chciałem mieć większy skok (170mm ->210mm)
Aaa... To takie buty :) OneUp jest całkiem spoko. Wg mnie dużym plusem jest mała głębokość montażowa w stosunku do oferowanego skoku, możliwość zmiany skoku, płynne działanie.
Oneup jest świetna. Mam aktualnie 3 inne w rowerach, w tym Foxa Transfera w kashimie i żadna nie ma startu. Żałuję że tak późno sobie wymieniłem. No ale zawsze były inne pomysły na prezenty urodzinowe :)
Miałem, używałem. Jest teraz w HT żony. W elektryku sztyca jest lipna. Przy dokręceniu obejmy zalecanym momentem, blokuje się i nie wysuwa prawidłowo. Pewnie zostanie wymieniona.
patronat
07-11-2024, 18:26
Z tym nic nie zrobisz, dużo sztyc tak ma. Transfer był dokręcony w zakresie „byleby nie wpadł” bo inaczej nie działał wcale. Po serwisie i nabiciu do ciśnienia nominalnego było lepiej. Cały miesiąc:)
siemalysy
07-11-2024, 18:33
Z OneUpem i Reverbem nie mam i nie miałem takich problemów.
crusiek ja już od dawna nie jeżdżę z aparatem na rowerze. Nie chce mi się go targać do jazdy wokół komina. Tylko potem oglądając to co telefon wypluł, a jak mogłoby to wyglądać... No to dzisiaj akurat kilogram aparatu zabrałem ;)
Ktoś służbowym na urlop pojechał
83627
A to międzynarodowa trasa rowerowa Kraków-Brno-Wiedeń. Wymaga przeprawienia się wpław przez Wisłę ale to jakieś nieistotne detale
83628
Poza tym rzeka jest płytka, łabędziowi ledwie nogi przykryło
83629
Gravelowałem fullem
83630
Widać uciekający urlop. Dobrze że zabrałem latarkę. Źle, że z szafki na łóżko i tam zostawiłem…
83631
Superancko [emoji846]
Miłego urlopu xD
Miłego urlopu xD
https://i.giphy.com/media/v1.Y2lkPTc5MGI3NjExbGNnYWYwaG9ieWNlcHFrMXdlMDc5dG5 yZTBoaWhscmtwOHg4M2R2NCZlcD12MV9pbnRlcm5hbF9naWZfY nlfaWQmY3Q9dg/gzQQaZWUjSomCaUimW/giphy.gif
siemalysy
07-11-2024, 19:44
kipcior ładna jesień :)
Baw się dobrze na wywczasie :-)
grissley
07-11-2024, 20:42
Wy też cali mokrzy wracacie teraz z wycieczek, czy tylko ja tak mam...?
Wy też cali mokrzy wracacie teraz z wycieczek, czy tylko ja tak mam...?
Ano, niby mżawka, ale wszedłem do domu i ze mnie ściekało.
siemalysy
07-11-2024, 20:47
Wy też cali mokrzy wracacie teraz z wycieczek, czy tylko ja tak mam...?
Ja zawsze wracam mokry. Nie ważne jaka jest pogoda, pora roku, itp. ;)
grissley
07-11-2024, 20:47
W weekend nie mżyło i nawet mgły mało było, a u mnie pod kurtką wszystko mokre. Wczoraj mgła i to samo. Nie wiem, czy jeszcze mogę coś ciuchami zarządzić, czy trzeba się pogodzić.
Ja zawsze wracam mokry. Nie ważne jaka jest pogoda, pora roku, itp. :wink:
ok, to mam odpowiedź ;)
W takim okresie ciężko idealnie dobrać ciuch...
Na dobrą sprawę trzeba by jeździć z różnymi opcjami w torbie...
Aczkolwiek... często wolę rano troszkę pomarznąć niże się potem na powrocie przegrzać niemiłosiernie.
Dodatkowo mam niestety tendencję do ulegania opcji tzw psa pościgowego i po drodze 3 wzniesienia, więc w zasadzie mokry od wewnątrz wracam prawie zawsze.
Natomiast dzisiaj ciekawa pogoda u nas, niby nie widać, że pada, mgły nie ma... a oklary 3x wycierałem, wodę z bluzy strzepywałem na klatce. Dobrze, że było 5 stopni, bo jakby to przymarzło na drodze byłoby wesolutko :)
W tym roku jestem ubezpieczony na mrozy, w zasadzie potrzebuje dogrzania tylko na początku drogi, zanim się nie rozgrzeje, bo pierwsze 3.5-4 km z górki i przy zbiornikach. To poniżej -7 mnie zazwyczaj ręce zamieniały się w kostki lodu, tym razem będzie inaczej. O ile będą takie miłe ujemne temperatury xD
Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie zamówił z Chin xD
83639
grissley
07-11-2024, 21:13
mgły nie ma... a oklary 3x wycierałem
Okulary to osobny temat, ja chyba zacznę jeździć bez - bo połowę drogi jestem ślepy. Póki mgła osiada tylko od zewnątrz, to jakoś tam przecieram, ale jak parują od wewnątrz to jest lipa. Jak jadę jak podstarzały profesor (okulary na czubku nosa) to jest trochę lepiej, ale tylko trochę.
Kiedyś też miałem sprej antifog do reflektorów samochodowych, może to jeszcze przetestuję.
To poniżej -7 mnie zazwyczaj ręce zamieniały się w kostki lodu, tym razem będzie inaczej.
Mnie w taką pogodę na rower nie da się wyciągnąć. Teraz wachluję na zmianę rękawiczkami Kross Rocker i Endura Windchill - w pierwszych mi za zimno, w drugich za gorąco...
Przetestowałem ClimbPro - fajna funkcja, nie znałem wcześniej. Tylko muszę wymyślić co zrobić, żeby Garmin mi trasy nie podpowiadał (nie potrzebuję, navi mam na komoot, a na garminie chcę widzieć parametry) - bo na 530 muszę wcześniej ją wgrać.
W Garminie można wskazówki wyłączyć, wtedy masz tylko widoczny ślad, a pilnować go sam musisz. Miałem tak w Edge 1k, bo tam wskazówki pojawiały sie za późno. W 1030+ działa to OK i korzystam już intensywnie.
Zauważ, że kilometr podkładek mam NAD mostkiem, a nie pod.
Wierzę na słowo, bo na żadnym zdjęciu poza tymi zaraz po dostawie tego nie widać. Ja bym nie mógł mieć tak zasyfionego kokpitu. Mnie Garmin, lampka pod nim i dzwonek wokół kiery przy mostku wystarczają. Ten licznik to jaką funkcję pełni? I jeszcze ten ekranik jak od elektryka to do czego.
Kilometr podkładek nad mostkiem na geo to nie wpływa, ale na bezpieczeństwo tak. Obyś nie musiał się o tym przekonywać.
Coś musi być jednak nie tak z geo lub z pozycją na rowerze skoro podrywa Ci koło. Cyfry są w porządku, tylny widelec wręcz kuriozalnie długi, jak w MTB pod szerokiego kartofla.
Okulary to osobny temat, ja chyba zacznę jeździć bez - bo połowę drogi jestem ślepy.
Kup okulary, które będą miały szczeliny wentylacyjne i/lub nie będą miały dolnej oprawki. Miałem tanie Uvexy, które miały nawet taką kryzę od wewnątrz, na górze oprawki. Jak zaparowały, to potrafiły już nie odparować. Teraz mam takie z wentylacją i parują tylko jak się zatrzymam, ale po przejechaniu 15-20 metrów są już czyste.
grissley
08-11-2024, 00:27
W Garminie można wskazówki wyłączyć
Dzięki, sprawdzę.
Wierzę na słowo, bo na żadnym zdjęciu poza tymi zaraz po dostawie tego nie widać.
Tutaj zbliżenie, też z dnia dostawy (skróciłem potem rurę o jedną podkładkę - tyle mi brakowało, żeby telefon idealnie nad rurą sterową siedział):
83640
Ja bym nie mógł mieć tak zasyfionego kokpitu. Mnie Garmin, lampka pod nim i dzwonek wokół kiery przy mostku wystarczają.
Wiem, teraz jest moda na minimalizm i "czyste kokpity". Ale ja bardziej lubię coś w rodzaju kokpitu myśliwca - i nigdy nie poświęcam subiektywnie postrzeganej funkcjonalności na rzecz wyglądu ;)
"Ekranik jak z elektryka" to sterownik Di2. Te małe coś po prawej to vintydżowy licznik Sigma - działa nawet, jak we wszystkim innym padnie bateria. Używam jako prędkościomierza, w epoce przed garminem robił też za monitor kadencji. Na telefonie leci nawigacja Komoot, a na garminie po lewej mam przełożenie, tętno, rpm, moc, suma dotychczasowego podjazdu itp. Trytki po lewej trzymają guzik klaksonu - nie wymyśliłem na razie sensowniejszej lokalizacji, na baranku nie bardzo jest gdzie go zamontować.
No ale ja nie dojeżdżam tym do roboty tylko jeżdżę krajoznawczo i jednocześnie staram się jakoś pracować nad kondycją - i z wszystkiego co tam mam na kierownicy naćkane korzystam...
Kilometr podkładek nad mostkiem na geo to nie wpływa, ale na bezpieczeństwo tak.
Kiedyś nawet o tym pomyślałem, ale potem mi umknęło. Może dlatego, że jest to zasłonięte telefonem zawsze...
tylny widelec wręcz kuriozalnie długi, jak w MTB pod szerokiego kartofla.
Jak w Marinie ;)
Kup okulary, które będą miały szczeliny wentylacyjne
Teraz mam tripouty. Tutaj wychodzi kolejne moje dziwactwo, bo muszę mieć przezroczyste szkła - a gdy ostatnio szukałem okularów to może jeden na dziesięć modeli miało taką opcję. Ale popatrzę, może coś więcej się pojawiło.
W tym roku jestem ubezpieczony na mrozy, w zasadzie potrzebuje dogrzania tylko na początku drogi, zanim się nie rozgrzeje, bo pierwsze 3.5-4 km z górki i przy zbiornikach. To poniżej -7 mnie zazwyczaj ręce zamieniały się w kostki lodu, tym razem będzie inaczej. O ile będą takie miłe ujemne temperatury xD
Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie zamówił z Chin xD
Daj znać jak to się sprawuje, też kiedyś o tym myślałem, ale miałem obawy co do jakości i czasu pracy.
Ok.
Według instrukcji na najmocniejszym trybie trzyma 1.5 h
Na średnim 2.7 a na niskim 4.7 h.
Póki co sprawdziłem czy to w ogóle działa i nawet działa to nienajgorzej.
Są dwie bateryjki niby 4000 mAh ładowane z usb-c
To może być też dobre na podgrzanie zmarzniętych łapek na zimowym plenerze jak już termos z gorącą herbatką wystygnie [emoji6]
Mi marzną łapy nawet w samochodzie przy 0st, więc myślałem nawet o zwykłym spacerze :-)
grissley
08-11-2024, 12:34
Są dwie bateryjki niby 4000 mAh ładowane z usb-cTo z powerbanka można się grzać w nieskończonosć...
Wind Mill
08-11-2024, 12:55
Powinni robić rowerowe koszulki z pompą ciepła, co wypocisz wyparujesz z wysiłku jest transferowane w rękawiczki! :mrgreen:
To z powerbanka można się grzać w nieskończonosć...Nie, chyba, żeby zanabyć jakiś adapter, bo rękawiczki mają złącze minijack a bateryjki wyjście doń pasujące, więc zakładam, że usb-c to tylko input pod ładowanie.
[emoji1787]
Edyta
Coś mi padło na głowę, bo w pracy jestem, pewnie to dlatego :)
Oczywiście, dałoby radę, tylko czy da się podładować w czasie używania, ale sprawdzę to 🤣
Powinni robić rowerowe koszulki z pompą ciepła, co wypocisz wyparujesz z wysiłku jest transferowane w rękawiczki! :mrgreen:To byłby czad! xD
grissley
08-11-2024, 14:29
Nogi to zawsze dwie warstwy, kalesony termiczne i "luźne" spodnie rowerowe Endury.
A co masz za kalesony? Ja też jeżdżę w luźnych Endurach, a pod spodem krótkie pampersy. Jedynie na lato nogawki odpinam, bo mam wersję wash&go.
Na zimnicę kupiłem sobie ocieplacze kolan też z Endury, ale zjeżdża to dziadostwo i po 5km już tylko łydki mi ociepla, a nie kolana.
Myślałem nad jakimiś kalesonami pod to właśnie, albo nad Gore Fernflow...
Albo jakiś pas do pończoch ogarnąć i do tego te ogrzewacze podpiąć, żeby nie zjeżdżały ;)
Teraz mam tripouty. Tutaj wychodzi kolejne moje dziwactwo, bo muszę mieć przezroczyste szkła - a gdy ostatnio szukałem okularów to może jeden na dziesięć modeli miało taką opcję. Ale popatrzę, może coś więcej się pojawiło.
Zobacz modele z szybką fotochromatyczną. Jeżdżę w takich nawet po zmroku, za to w dzień się przyjemnie przyciemniają.
Skoro masz model z BT to Di2 da się wrzucić na Garmina. Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek przy rowerze z barankiem widział ten ekranik.
Ja wszystko ogarniam Garminem, przez kilkanaście lat użytkowania różnych modeli tylko jeden raz zaliczyłem zgon Garmina w trasie. Zalałem Edge 1k w deszczu w Rudawach Janowickich. Tyle, że to nie był zbyt udany model w ogóle, mimo tego, że flagowiec.
Kipcioru to taki dr House kolarstwa [emoji38]
Okulary to must have.
Ja sie tylko pocę w lato, w inne pory roku marznę (lubię zimno).
Podkładki nad mostkiem to całkowity bezsens. Tnij tę rurę, zabierzesz ten amor do grobu?
Ręce mi bardzo marzną przez pierwsze 10km.
Ostatnio kalesony założyłem w podstawówce.
Rower małżonki zamówiony, wyprodukuje się w marcu.
Będzie rival, jak u mnie.
patronat
09-11-2024, 17:33
Z dziś. Warun ********y.
83662
Wind Mill
09-11-2024, 18:19
...Warun...
A weź Pan nie wk...j! :mrgreen: Nad Zatoką szaro, buro i nie ma nieba. ;)
grissley
09-11-2024, 19:48
Ja jutro 100+ w planach, a tu wjeżdża nieplanowane odpowietrzanie hamulców po nocy. W dodatku po raz pierwszy - faktycznie muszę ściągać koła, wyjmować klocki i szykować się na pół nocki przy robocie? Właśnie się doedukowuję z jotuba... :(
Robson_87
09-11-2024, 19:56
Ja jutro 100+ w planach, a tu wjeżdża nieplanowane odpowietrzanie hamulców po nocy. W dodatku po raz pierwszy - faktycznie muszę ściągać koła, wyjmować klocki i szykować się na pół nocki przy robocie? Właśnie się doedukowuję z jotuba... :(Ja robiłem normalnie na rowerze bez zdejmowania Zacisku i klocków. Potem odtluscilem i wypaliłem klocki. Jak się zna zasadę to idzie dość szybko. Jeśli masz klocki żywiczne to zdecydowanie trzeba wyjąć je i tak odpowietrzyć. Jak zalejesz olejem to są na śmietnik.
Wysłane z mojego 2201117SY przy użyciu Tapatalka
grissley
09-11-2024, 20:00
No to muszę wyjąć. Przy okazji - czy to może być wina zapowietrzenia, że klocki zaczęły mi trzeć o tarczę? Druga opcja to zwichrowana tarcza...
Nie widzę w GRX żadnej regulacji - na mechaniku mogłem pokrętłem oddalać sobie zacisk od tarczy jak chciałem, tutaj chyba brak takiego ficzera.
Transportowałem go ostatnio na zdjętych kołach i nie mogę dojść do ładu teraz z maszyną...
PS Da się jakoś wrzucić filmik na forum?
patronat
09-11-2024, 20:11
No to macie jeszcze jedno. Po prawej Skrzyczne i Magura w dole Bystra i Szczyrk przykryte mgłą:
83663
- - - - kolejny post - - - - - -
Ja hamulce robie komplet czyli odpowietrzenie, wyczeszczenie zacisków, zmiana klocków i ustawienie łącznie max 15 minut na dwa koła. Ale przy takim zużyciu jak w górach robie to często:)
- - - - kolejny post - - - - - -
Ja hamulce robie komplet czyli odpowietrzenie, wyczeszczenie zacisków, zmiana klocków i ustawienie łącznie max 15 minut na dwa koła. Ale przy takim zużyciu jak w górach robie to często:)
- - - - kolejny post - - - - - -
Ja hamulce robie komplet czyli odpowietrzenie, wyczeszczenie zacisków, zmiana klocków i ustawienie łącznie max 15 minut na dwa koła. Ale przy takim zużyciu jak w górach robie to często:)
Trzecia opcja nierówno pracujące tłoczki, do wyczyszczenia.
Czwarta opcja, przesunięty zacisk. [emoji6]
Ja jutro też planuję setkę, raczej ostatnią w tym roku, jest już powoli średnio fajnie na takie dłuższe trasy. Tak czy inaczej ile wyjdzie ostatecznie to się jeszcze okaże.
grissley
09-11-2024, 20:26
Muszę wstać o 5 rano na pociąg, wolałbym tę akcję zostawić na kiedy indziej... :(
Zszedłem tylko podpompować opony przed jutrem i przypomniało mi się, że coś zaczęło cykać z tyłu. Zapiąłem rower na uchwyt, zakręciłem, no cyka. Jakby tarcza o klocek. Wyjąłem ośkę, poluzowałem koło, założyłem znowu, ośkę dokręciłem lekko, zakręciłem lekko kołem, zatrzymałem je hamulcem i dokręciłem ośkę porządnie. Myślę, będzie git. No ale po tym zaczęło już nie cykać, ale napierniczać jak głupie. I zgłupiałem. Klamka niezbyt twarda, więc odpowietrzanie pewnie konieczne i tak - choć nie wiem, czy to jest główny winowajca :|
https://streamable.com/b80hw0
W czwartek mi klocki tarły o tarczę w fullu. Jakieś to takie bez sensu i powodu było. W końcu się zatrzymałem, ruszyłem zaciskiem nawet, no nic nie pomaga. A potem zobaczyłem wysuniętą śrubkę mocującą tarczę. Tarcza cała luźna, a śruba ocierała o przerzutkę. Także ten, klocki już nie trą ;)
grissley
09-11-2024, 20:53
Może jeszcze "na chama" klocki cofnąć? Jakby komuś filmik coś przypominał to podpowiedzcie co na szybko można zrobić :I
Mi już też odpowietrzanie sramowych hamulców zajmuje 10 min na koło. Najdłużej odbombelkowanie płynu.
Jutro też planuję 100 [emoji6]
aaa kupiłem sobię rękawiczki Shimano Windbreak, potestujem.
grissley
09-11-2024, 21:27
Czy to jest dobry sposób odpowietrzania?
https://www.youtube.com/watch?v=O9mC91Dn0sY
(https://www.youtube.com/watch?v=O9mC91Dn0sY)
Czy poprawnie jest na odwrót, tak, jak tutaj?
https://www.youtube.com/watch?v=u6mpcyzDkIc
siemalysy
09-11-2024, 21:43
Pomijając poranny ziąb, dziś było naprawdę ładnie :)
83665
Pozdro :)
Czy to jest dobry sposób odpowietrzania?
To nie ma znaczenia czy będziesz pchał olej od góry czy od dołu. Czasem trzeba tak, a czasem tak.
W hydraulikach nie ma regulacji tłoczków, bo w odróżnieniu od większości mechaników oba są ruchome i w odróżnieniu od wszystkich mechaników zachowują stałą odległość od tarczy.
Ja zawsze odpowietrzam na rozpórce tłoczków, bo jak zużyję klocki, to nie muszę przy nowych odpowietrzać, wystarczy, że cofnę łyżką do opon tłoczki. Czasem przy tym pomaga odkręcenie zatyczki zbiorniczka wyrównawczego.
Jak zacisk masz wewnątrz tylnego trójkąta to do właściwego odpowietrzania musisz odkręcić zacisk lub rower dać niemal w pion, żeby zatyczka na zacisku była skierowana poziomo. Oczywiście klamka musi być w poziomie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Pomijając poranny ziąb, dziś było naprawdę ładnie
We Wro była max +4 i całe niebo zasnute chmurami, ale za to wiało.
Jeszcze w czwartek kombinowałem czy nie zrobić trasy Lelenia - Wro, ale odpuściłem jak zobaczyłem, że rano w JG ma być na minusie, a potem ma być w sumie cieplej niż we Wro i ma mniej wiać.
Przy takiej pogodzie przechodzę na program obowiązkowy, czyli tylko fabryka.
Choć przyszły weekend ma być lepszy, ale tu się jeszcze dużo może zmienić.
Czy to jest dobry sposób odpowietrzania?
https://www.youtube.com/watch?v=O9mC91Dn0sY
(https://www.youtube.com/watch?v=O9mC91Dn0sY)
Czy poprawnie jest na odwrót, tak, jak tutaj?
https://www.youtube.com/watch?v=u6mpcyzDkIc
W pierwszym filmiku gość chyba miał niezbyt szczelne połączenie rurki z odpowietrznikiem... Poza tym, fachowość tego poradnika, to ...znikoma jest. Lepiej to robili w drugim, bo od dołu do góry przepychali olej. Powietrze, jeśli jest w układzie, chętniej idzie do góry
siemalysy
09-11-2024, 23:06
- - - - kolejny post - - - - - -
We Wro była max +4 i całe niebo zasnute chmurami, ale za to wiało.
Jeszcze w czwartek kombinowałem czy nie zrobić trasy Lelenia - Wro, ale odpuściłem jak zobaczyłem, że rano w JG ma być na minusie, a potem ma być w sumie cieplej niż we Wro i ma mniej wiać.
Przy takiej pogodzie przechodzę na program obowiązkowy, czyli tylko fabryka.
Choć przyszły weekend ma być lepszy, ale tu się jeszcze dużo może zmienić.
Na plusie 4 °C z wiatrem, to już nieprzyjemne combo. Dziś pierwszy raz tej jesieni jeździłem po zamarzniętej ścieżce i po szronie. Natomiast jak słońce wyszło na dobre, to zrobiło się przyjemnie.
grissley
10-11-2024, 00:43
W pierwszym filmiku gość chyba miał niezbyt szczelne połączenie rurki z odpowietrznikiem... Poza tym, fachowość tego poradnika, to ...znikoma jest. Lepiej to robili w drugim, bo od dołu do góry przepychali olej. Powietrze, jeśli jest w układzie, chętniej idzie do góry
Nie wiem, czy odpowietrzyłem, czy zapowietrzyłem bardziej, ale procedurę przeszedłem (wg drugiej instrukcji). Przestało trzeć - może dlatego, że rozepchałem tłoki do oporu.
Te konusy na które naciska się rurkę są koszmarnie krótkie - spadły mi po obu stronach. Uświniając okolicę. Zapomniałem też jak króciutki jest gwincik w manetce, więc wyleciał mi z ręki kubeczek, uświniając podłogę jeszcze bardziej. Dobrze, że to nie DOT...
Jutro ma być ponad 10 i słońce. Dziś też tak miało być, a było 8st i mgła z przelotnym deszczem :)
Noo u mnie miało być 5 stopni w dzień i pełno słońca.
Było 0 - 1 i chmury, dobre i to, przynajmniej nie padało xD
Po drodze spotkałem dosłownie 3 rowerzystów. Totalne pustki [emoji846] ten pierwszy tak się rzucał, żeby mnie wyprzedzić, że ostatecznie zglebował na liściach [emoji1787]
Podziwiam, ja po śniadaniu poszedłem do paczkomatu, 150 m w jedną stronę i wyszło mi, że nie ma opcji na rower. Żadna przyjemność w takich warunkach.
+3, chmury i mgła.
Co zrobisz jak nic nie zrobisz, było ciśnienie na setkę. Była setka.
Chmury i mgła to się kończą ze 300-400m wyżej niż jestem. Ale dzisiaj to mnie nogi bolą i mi się nie chciało ;)
grissley
10-11-2024, 21:18
Ja zmęczyłem dzisiaj prawie 140. Mgła i temperatura między 6 i 8st, o ile termometr nie kłamie. Niby nie tak mało, ale pod koniec jak się zatrzymałem na 5 minut to tak mną zaczęło z zimna telepać, że nie mogłem w rower z powrotem wtrafić ;)
Chyba już nie sezon na takie wyprawy. No i muszę jakieś sensowne rękawiczki ogarnąć, bo Endura Windchill to niestety porażka...
A w ogóle - pobudka o 6:20, potem rajd na dworzec kolejowy. W połowie drogi na dworzec zorientowałem się, że na głowie nie mam kasku, a na oczach okularów. Za późno było, żeby wracać (jakbym nie planował, zawsze wpadam na peron 2-5min przed odjazdem. A czasami po odjeździe...). Ale chociaż mi bryle nie parowały :D
Graty za dystans w tych warunkach.
6:20 to nie jest jakoś wcześnie, o tej porze to ja zwykle ruszam ciapongiem z głównego lub już w drodze nawet jestem.
LeonardZelig
10-11-2024, 22:56
zdyboo, polecałeś tutaj Tufo Speedero. Czy to prawda, że jest mordęga przy ich zakładaniu? I pytanie numer dwa: czy dają radę na mokrej nawierzchni i piasku? Zastanawiam się czy je zakładać, czy odesłać i zamówić coś mniej kłopotliwego.
Tufo Thundero zakłada się praktycznie bez łyżek.
Na mokrej i piasku to bardziej swampero.
Polecałem i polecam, to są bardzo dobre opony.
Z zakładaniem to jest różnie, to bardzo zależy od obręczy i wprawy zakładacza. Na kilka sztuk o różnej szerokości miałem problem tylko z jedną oponą.
Na mokrej i twardej są spoko. Na piasku, wersja 45 mm daje jakoś radę, ale technika dobrze widziana i ciśnienie w dół. Pojeździłem trochę na początku września po piaskach Pojezierza Drawskiego i jakoś dałem radę, choć byłem już pod koniec tygodnie zmieczony tym piachem.
Na błoto się nie nadają. Nawet cienka warstwa sprawia, że opony się ślizgają. Tu już trzeba uważać.
LeonardZelig
10-11-2024, 23:34
Dzięki! Zamówiłem wersję 45, więc powinno być ok.
grissley
11-11-2024, 00:56
Mgła i temperatura między 6 i 8st, o ile termometr nie kłamie.
Moje fotki to raczej tylko dokumentacyjne, ale kij tam:
83685
83680
83682
83683
83684
Parę wczorajszych fot, tereny wokół komina (polder Kotowice) zalane podczas ostatniej powodzi, powoli da się już wszędzie jeździć. Było bardzo sensualnie - na jakiś czas zapomniałem o rowerze. Aparat najlepszy - czyli ten co miałem przy sobie. Winiety dodane.
83689
83690
83691
83692
83693
83694
83695
83699
83696
siemalysy
11-11-2024, 17:38
Siema :)
W piątek po pracy zapakowaliśmy rowery na bagażnik i ruszyliśmy na południe, do Kościeliska. Droga przebiegała zgodnie z przewidywaniami, trwała dłużej niż zazwyczaj. Po godzinie 22 zameldowaliśmy się na miejscu.
Sobotni poranek przywitał nas pięknym słońcem i chłodem. Nie musieliśmy nigdzie się spieszyć, więc poczekaliśmy aż zrobi się trochę cieplej. Jak zrobiło się już znośnie, czyli ok. godziny dziesiątej, to ruszyliśmy z Wojdyłówki szlakiem rowerowym w stronę centrum Kościeliska. Następnie, po niecałych dwóch kilometrach zjechaliśmy ze szlaku rowerowego i pojechaliśmy na Chotarz i Nędzówkę. Przecięliśmy DW958 i wjechaliśmy na szlak czerwony, który prowadzi na Przysłop Miętusi. Trzysta metrów dalej dojechaliśmy do szlaku czarnego, czyli do Drogi pod Reglami. Tam zrobiło się zdecydowanie chłodniej, byliśmy odsłonięci od słońca, miejscami widoczny jeszcze był szron. Szlak czerwony po kolejnych 300 m odbił w lewo, my trzymaliśmy się Drogi pod Reglami. Zjechaliśmy do Kir, gdzie zaczyna się szlak w Dolinę Kościeliską i kończy Droga pod Reglami. Dalej jedziemy szlakiem zielonym, który początkowo jest szeroki i łatwy, a im dalej to robił się ciekawiej, bardziej wąsko i trudno. Pojawiły się też kamienie i sporo korzeni. Końcówka tego szlaku, to bardzo wąska ścieżka wzdłuż płotu.
Pokonując 7,5 km dojechaliśmy do skraju Siwej polany i asfaltem ruszyliśmy w stronę Polany Chochołowskiej. Asfalt skończył się za Polaną Huciska. Do Huciska jechało się łatwo, dalej natomiast pojawiły się pierwsze podjazdy. Tak naprawdę były tylko dwa, które były cięższe. Pierwszy przed Polaną Chochołowską, a drugi przed Schroniskiem. I jeden i drugi po kocich łbach. Dotarliśmy do schroniska pokonując 14 km. W schronisku zaszliśmy na herbatę, tzn. taki mieliśmy plan, jednak długa kolejka nas zniechęciła. Zjechaliśmy sobie na polanę i tam zrobiliśmy sobie długą przerwę grzejąc się w słońcu.
Powrót na Siwą Polanę był szybki, żadnych niedogodności, może kilkoma miejscami, w których szło dużo turystów. Na przeciwko kasy biletowej zatrzymaliśmy się na obiad, a po nim ruszyliśmy już na bazę.
Niedziela przywitała nas większym chłodem niż sobota, ale równie pięknym słońcem :) Umówiliśmy się, że rowery zabierzemy o 8:15 i tak zrobiliśmy. Zapakowaliśmy je na auto, spakowaliśmy bagaże do auta i ruszyliśmy do Brzezin. Udało się zaparkować auto, więc można było zdejmować rowery i ruszać na szlak.
Kupujemy bilety w kasie i ruszamy na szlak czarny. Początek, to srogi podjazd, który ciągnie się przez pierwsze 1,5 km. Za tym odcinkiem zdejmuję bluzę, bo zrobiło mi się za ciepło. Później jest trochę łatwiej, bo nachylenie jest poniżej 10% ;) Dobijamy do skrzyżowania ze szlakiem czerwonym, który biegnie na Psią Trawkę. Na tym odcinku jest łatwiej, bo mocno się wypłaszcza. Pojawiają się też pierwsze oznaki nocnego przymrozku. Szlak ten jest mało widokowy, w jednym miejscu widać ładnie góry. Zatrzymujemy się na fotkę i ruszamy dalej. Trafia się tu jedyny bardzo krótki zjazd i zaczyna się srogi podjazd aż do samego schroniska.
Poszedłem na Halę Goąsienicową zrobić kilka zdjęć, i po powrocie do schroniska zaczęliśmy powrót na parking. Zjazd szybki, mógł być jeszcze szybszy, ale turystów na szlaku było bardzo dużo, więc trzeba było bardzo uważać.
Fajne dwa dni w górach. Dystanse krótkie, ale przecież nie zawsze o dystans w tym wszystkim chodzi :)
Kilka fotek poniżej.
83701
Ścieżka na skraju Siwej Polany
83702
Początek szlaku do Doliny Lejowej
83703
Mostek nad Lejowym potokiem
83704
Polana Chochołowska
83705
Polana Chochołowska
83706
Polana Chochołowska
83707
Polana Chochołowska
83708
Polana Chochołowska
83709
Za mostkiem szlak prowadzi na Trzydniowiański Wierch
83710
Widoczek na Giewont i Czerwone Wierchy z Kościeliska
83711
W drodze do Murowańca. Widoczek na Tatry
83712
Rześko się zrobiło
83713
Pozostałości po nocnym przymrozku
83714
Hala Gąsienicowa
83715
Betlejemka
83716
Między drzewami dach schroniska, a wyżej Kościelec
83717
W stronę Brzezin i widoczna daleko inwersja
83718
z Tatrami w tle
Panowie, bardzo fajne relacje i zdjęcia.
---
U mnie nie ma w zasadzie o czym pisać.
Prosta, płaska trasa, z początkiem ~24km i 300 m przewyższenia i ostatnimi 6 km podobnie. Wszystko pomiędzy płaskie jak stół.
Rano goniłem mgłę, potem już było nieco cieplej, ~2 stopni.
W połowie drogi ucieszyłem się, że wziąłem zapasowy komin pod kask, bo pierwszy upociłem a w głowę było by najchłodniej.
Na drodze do Pszczółek wyprzedził mnie rowerzysta, który koniecznie musiał być pierwszy, no i był, jakieś 200 metrów potem zaliczył glebę na prostej drodze. Trzeba przyznać, że zrobił to koncertowo i wstał szybciej niż upadł, nawet nie sprawdził roweru, a spadł na stronę napędową. W związku z tym już trochę na siłę pozostałem z tyłu, w razie gdyby potrzebował pomocy. W Pszczółkach jednak odbił w inną stronę niż ja i tak pożegnałem się z pierwszym z trzech rowerzystów tego dnia.
Na WTR spotkałem starszych panów robiących co chwilę selfiacze, jechali w stronę przegaliny.
Obiecanego w prognozie słońca nie było, czego żałowałem najbardziej w lesie, bo było przecudownie i kolorowo.
Przy okazji, buty zimowe spisały się, nóżki nie zmarzły, a mam tam wkładki z letnich bontragerów.
Aha, niepotrzebnie brałem dwa bidony, nawet jednego w całości nie opróżniłem...
83719
83720
83721
83722
83723
83724
83725
83726
83727
83728
83729
83730
83731
83732
83733
Dobrze polatane Panowie.
Mnie się nie chciało, do czego z kolei zachęcała pogoda.
Ładną macie kondycję, ja bym już dzisiaj setki nie zrobił. W sumie w całym sezonie zrobiłem jedną :)
Dzisiaj 6 dych fullem po asfalcie. No mam fazę na fulla i nic na to nie poradzę.
Podjazd na przełęcz Przegibek
83734
Jezioro Międzybrodzkie
83735
Jezioro Żywieckie. Znaczy to samo ale za zaporą
83736
Skrzyczne
83737
ul. Mickiewicza ;)
83738
Powoli by się trzeba do domu brać, a nie foty robić
83739
A potem się zrobiło ciemno, zimno i do do mu daleko. I uświadomiłem sobie, że wcale nie jest późno, a jutro o tej porze z pracy wyjdę :(
Kipcior łądnie zdjęcia wyszły :)
Zazdroszczę tego słoneczka na wszystkich zdjęciach, ech :)
siemalysy
11-11-2024, 20:39
crusiek
kipcior
Ładnie pokręciliście. Dziś pogoda nie zachęcała do wyjścia, więc grzecznie zostałem w domu.
siemalysy
12-11-2024, 14:41
Pewnie kiedyś pisałem, że moje 4litery lubią się z siodełkiem WTB Rocket, jednak przychodzi czas i chyba będziemy musieli się rozstać. Dziś zgłosiłem reklamację w CR, bo w siodełku puściły szwy. Uwidoczniły się już dawno, ale dopiero puściły. Liczę na to, że uznają i zwrócą kasę, albo wymienią siodełko na nowe. Wybrałem opcję zwrotu środków i jakby tak się skończyło, to bym dołożył i kupił coś innego. Być może coś dopasuje ;)
Trzy lata temu reklamowałem już siodełko WTB na taką samą wadę. Wtedy pisałem bezpośrednio do WTB na Europę. Cała historia zakończyła się bardzo miło i pozytywnie, bo dostałem nowe siodło.
Tak aktualnie wygląda moje WTB Rocket.
83745
Jedna strona
83746
Druga strona
No niefajnie to wygląda, długo na nim jeździłeś? Ja mam takie dwa, jedno 5 lat, drugie 3, na razie nie widziałem żeby się coś złego działo.
siemalysy
12-11-2024, 15:30
Kupiłem je w sierpniu 2023 r.
patronat
12-11-2024, 17:05
Ergon enduro mnie kusi, jak moje WTB padnie.
Uwielbiam obecne dojazdy fabryczne. Ubieram się 10 minut na rower, jadę 30 minut i kolejne 10 się przebieram w normalne ciuchy.
A jeszcze się nawet zima nie zaczęła.
Listopad to suma poniedziałków z całego roku.
Uwielbiam obecne dojazdy fabryczne. Ubieram się 10 minut na rower, jadę 30 minut i kolejne 10 się przebieram w normalne ciuchy.
A jeszcze się nawet zima nie zaczęła.
Listopad to suma poniedziałków z całego roku.Potwierdzam i podzielam w całości co do słowa [emoji1787]
siemalysy
12-11-2024, 18:28
Brooks Cambium. :P
Jeżeli nie uznają lub uznają i oddadzą kasę, to właśnie o takim myślę. Tylko które? C17 czy C19?
Jak uznają i przyślą nowe WTB, to raczej na nim będę jeździł.
patronat
12-11-2024, 18:30
Brooks Cambium. :P
Chyba jestem za stary na takie siodełko. Szukam „sprężystej żelowej wygody”. Volt jest naprawdę niezły przy moich zastosowaniach, ja 50 % jadę po kamieniach a 50% stoję :). Trochę za szerokie tak przy okazji.
Ale fajnie wygląda zwłaszcza wersja natural.
Jeżeli nie uznają lub uznają i oddadzą kasę, to właśnie o takim myślę. Tylko które? C17 czy C19?
Jak uznają i przyślą nowe WTB, to raczej na nim będę jeździł.
Ja mam C17 w obu wersjach, carved i zwykłą. I C13 145 mm. C19 to już jest kanapa i to chyba najnowszy model z tej serii. C19 to raczej do miejskich wozideł, gdzie nawet nie wiesz co to pampers.
C17 mam w Hultaju i te miastowe dystanse <30 km wytrzymuję bez pampersa. Trasy do 15 km jeżdżę też bez pampersa na C13, bo mam dwa takie siodła z czego jedno w zimówce. Drugie jest w Checkpoincie i tam już dobrze wiecie jakie dystanse robię, ale wszystko przez pieluchę.
Ja bym na Twoim miejscu brał C17, to jest flagowiec Brooksa jeżeli chodzi o serię Cambium. Najwięcej wersji limitowanych i najwięcej zmian konstrukcji.
Chyba jestem za stary na takie siodełko. Szukam „sprężystej żelowej wygody”.
Błędem jest myślenie o Brooksie Cambium jako niewygodnym siodle. Wiadomo tam nie ma grama pianki, ale sama skorupa się ugina na tyle, że w pełni rekompensuje ten brak pianki.
Szerokość trochę ucieka, w sensie nie można jej tak bezpośrednio traktować, jak w innych siodłach. Przekrój poprzeczny siodła nie zawiera płaskiej powierzchni. Mnie na C17 (162 mm) i C13 (145 mm) jeździ się tak samo wygodnie.
Na krótkie dystanse może sobie być żel, ale w dłuższej perspektywie oblepia Ci tkanki miękkie i może być gorzej niż na twardej desce.
Całe clue, to dobrać siodło do anatomii z jak najmniejszą ilością kompromisów, do tej pory mój C13 jest najwygodnieszy na gravelu, z kolei na MTB nie do pobicia jest WTB volt, w wersji stalowej (lżejszej), mam też wersję z żelem cr-mo (cięższą) i jest prawie tak samo dobrze.
Ja mam C17 i do 100km jest perfekto bez pampersa, powyżej już leci z pampersem. Max był 260km i dupa nie bolała.
siemalysy
12-11-2024, 20:17
Ja mam C17 w obu wersjach, carved i zwykłą. I C13 145 mm. C19 to już jest kanapa i to chyba najnowszy model z tej serii. C19 to raczej do miejskich wozideł, gdzie nawet nie wiesz co to pampers.
C17 mam w Hultaju i te miastowe dystanse <30 km wytrzymuję bez pampersa. Trasy do 15 km jeżdżę też bez pampersa na C13, bo mam dwa takie siodła z czego jedno w zimówce. Drugie jest w Checkpoincie i tam już dobrze wiecie jakie dystanse robię, ale wszystko przez pieluchę.
Ja bym na Twoim miejscu brał C17, to jest flagowiec Brooksa jeżeli chodzi o serię Cambium. Najwięcej wersji limitowanych i najwięcej zmian konstrukcji.
...
Dzięki. Nie znam kompletnie Brooksa i nie sądziłem, że C13, itd., to są rozmiary :)
Dzięki. Nie znam kompletnie Brooksa i nie sądziłem, że C13, itd., to są rozmiary :)
Raczej były. C13 było dostępne w dwóch szerokościach 132 mm i 145 mm. 132 mm to dla mnie raczej byłoby za wąsko i kupiłem 145 mm.
Teraz sprawdziłem i na stronie firmowej nie ma już wersji 132 mm. Jest 145 i doszła wersja 158 mm. Co jest zgodne z obecnym trendem na poszerzanie siodeł.
Najbardziej jednak żałuję, że wycofali się z białej wersji. Wyglądała obłędnie, biała skorupa, a śruby i stelaż czarne. Już do białaSSa szukałem i nie było, ale może to dobrze, bo to siodło wtedy kosztowało 2/3 ceny całego roweru.
83747
Podział jest taki, że C13 to wersja na stelażu carbą. I tylko ta wersja ma dwie dostępne szerokości. C17 i C19 to wersja na stalowych prętach i kompozytowym uchwycie z tyłu siodła, w starszych wersjach ten uchwyt był alu.
Skorupa to we wszystkich wersjach elastyczne tworzywo/guma pokrywa nasączoną żywicą bawełną. W odróżnieniu od skórzanych Brooksów tu masz wywalone na jakąkolwiek konserwację.
W najstarszych Brooksach C17 zaczęła mi się wycierać ta bawełna z poszycia przy krawędziach siodła i otworu. Jednakże w tych ze stelażem kompozytowym i carbą chyba to poprawili, bo nic takiego nie dzieje się.
Co więcej, jak wiosną wracałem z Głogowa PKP PR to oparłem rower o składany podest dla wózków wyklejony papierem ściernym. Zapodałem między siodło, a papier kawałek ręcznika w którym wożę puszkę Pepsi (żeby się nie tłukła), ale w Brzegu Dolnym i na kolejnych stacjach dosiadło się stado kibiców, rowerem poruszyli, ręcznik opadł i siodło się nieco przytarło o ten papier. Skorupa się jednak dalej nie pruje i nie ściera. Lekko tylko w domu przeszlifowałem P400, żeby spodenek nie rwało.
- - - - kolejny post - - - - - -
Edyta jeszcze dodaje, że zapomniałem o wersji C15, która jest jeszcze węższa niż C17 i C13 nawet, bo ma tylko 140 mm szerokości. Wykonana jest tak samo jak C17 i C19.
patronat
12-11-2024, 21:18
A to siodełko co się kiwa na boki? Jak znajdę firmę to wrzucę. Testował to ktoś?
Wymienili mi dzisiaj ramę. Jutro wysyłka w piątek w domu. Ciekaw jestem czy łożyska jakieś nowe weszły, bo nie mam info żadnego.
siemalysy
Michał, jeszcze jedna rzecz, być może bardzo ważna dla Ciebie. Wersji Brooksa C13, tej z prętami carbą nie zamontujesz w RS Reverb AXS, nie w standardowym jarzmie. RS twierdzi, że jarzmo ogarnia pręty fi7 i 7x9. Brooks twierdzi, że ich pręty mają 7x9, ale oni chyba to jakoś inaczej mierzą, bo obie moje sztuki mają dobrze ponad 9 mm wysokości w zasadzie to maja prawie 10 mm, 9,8 mm OIDP. I się nie mieszczą, trzeba dokupić akcesoryjne jarzmo co ogarnia pręty 7x10. Tyle, że jak ja kupiłem AXS w sierpniu, to te jarzma miały być dostępne w marcu, bo covid. W tym czasie moja dupa ogarnęła tego Bontragera co mi zamontowali w serwisie.
Pisałem w tej sprawie nawet do Brooksa, byli zaskoczeni, napisali, że mogę przysłać siodło to mi wymienią, ale odpuściłem temat.
A, no i na all można je wyrwać za 650 zł, a przynajmniej można było, od sklepu cyclingplanet, zaprzyjaźniony sklep z Kowali obok mnie.
Nie sądzę aby gdziekolwiek znalazło się taniej, minus taki, że oni zamawiają oemy [emoji846]
No ja nie wiem, w wersji pudełkowej, dostajesz pudełko z solidnej, szarej tektury w wytłoczonym logo Brooks. Wysyłałem w tym pudełku siodło na testy i przetrwało.
Dostajesz też broszurkę, wydrukowaną na grubym papierze. To nie są tanie rzeczy.
No i dżinsy potrzebne do przecierania pierwszych szlaków? xD
To chyba do siodeł konnych dodawali. Choć Brooks to bardziej tweedy niż dżinsy.
patronat
12-11-2024, 23:00
Znalazłem:
https://www.tradeinn.com/bikeinn/pl/bikeyoke-sagma-aluminum-rail-siode%C5%82ko-rowerowe/141379443/p
grissley
13-11-2024, 15:05
U mnie też siedzi brooks cambium. Jak na razie najwygodniejsze z tych które miałem.
To i ja Thundero HD sobie zamówiłem, ale 48mm.
Cena 171 zł za sztukę mnie przekonała.
Z ciekawości patrzylem na te swoje bontragery gr1 i ich cena to jakiś kosmos w porównaniu do tego, co oferują. A jak zajrzałem na Rolling resistancento otumanialem z wrażenia.
W sumie to metodyka ich testów mogłaby być bardziej rozwinięta, niż tylko test na "asfalcie" bo to nie daje pełnego obrazu jakości opony a tylko jej zachowanie na płaskim jak pupa niemowlaka walcu....
Aczkolwiek nie znam się, zarobiony jestem [emoji846]
Ja zamówiłem z kolei Pirelki Cinturato Adventure, 45 mm.
Na razie nie chcę szerszych.
Jak przyjdą będą miał już komplet części do zimowego przeglądu. Mocno się zastanawiam czy pancerz przerzutki wymieniać. Niby ma już prawie dwa lata, ale nadal przerzutka śmiga precyzyjnie. W zeszłym roku tylko linkę wymieniłem. Może w tym roku też tak zrobię, ale skoro będę wymieniał owijkę, to może i pancerz. Jak odwinę z kiery to zobaczę w jakim jest stanie.
Oponki przyszły, łańcuch przyszedł, kolejny wytrzymał ~3.7k km.
https://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=83766
siemalysy
13-11-2024, 18:59
siemalysy
Michał, jeszcze jedna rzecz, być może bardzo ważna dla Ciebie. Wersji Brooksa C13, tej z prętami carbą nie zamontujesz w RS Reverb AXS, nie w standardowym jarzmie. RS twierdzi, że jarzmo ogarnia pręty fi7 i 7x9. Brooks twierdzi, że ich pręty mają 7x9, ale oni chyba to jakoś inaczej mierzą, bo obie moje sztuki mają dobrze ponad 9 mm wysokości w zasadzie to maja prawie 10 mm, 9,8 mm OIDP. I się nie mieszczą, trzeba dokupić akcesoryjne jarzmo co ogarnia pręty 7x10. Tyle, że jak ja kupiłem AXS w sierpniu, to te jarzma miały być dostępne w marcu, bo covid. W tym czasie moja dupa ogarnęła tego Bontragera co mi zamontowali w serwisie.
Pisałem w tej sprawie nawet do Brooksa, byli zaskoczeni, napisali, że mogę przysłać siodło to mi wymienią, ale odpuściłem temat.
zdyboo
Tomek, dziękuję za pomoc. Sporo już wiem, więc jak podejmę decyzję o zakupie, to będzie łatwiej.
- - - - kolejny post - - - - - -
crusiek nie widać załącznika. Chyba, ze tylko u mnie.
Luzik, też nie widzę, nie było tam nic ważnego poza zdjęciem oponek :)
A teraz?
Podziękował OjTamie, teraz gra i buczy.
siemalysy
13-11-2024, 19:15
Ładne oponki :)
Ja dalej nie widzę ani na kompie, ani w TT.
siemalysy
13-11-2024, 19:57
zdyboo
Tomek, ja też nie widzę.
OjTam pewnie niewidoczny załącznik usunął.
Nic nie usuwałem. Nie wiem, ocb. Pewnie jakiś foch hosta. :p
siemalysy, zdyboo:
https://i.imgur.com/x5dRhcq.png
Widać, jak widać. ;)
Może w cache siedzi...
Teraz widzę, ale nadal tylko w poście OjTam
siemalysy
13-11-2024, 20:29
To tak jak ja.
Często nie rozumiem tego forum. Może się to kiedyś zmieni ;)
Wrzucanie z TT nie zawsze dobrze działa ...
siemalysy
13-11-2024, 20:38
Czyli mamy niezłe combo, czyli TT i nikoniarze.pl ;)
Dobra. Czepiam się. Przepraszam.
Tak czy inaczej nowy łańcuszek wbił na napęd, od razu czuję, że jest +30W mocy oraz +50 do piękności :)
Oponki poczekają sobie do wiosny, chcę aktualne dobić do końca.
W sumie to rowerkowi dużo już nie zostało do jeżdżenia, jeszcze chwila i pójdzie wisieć na ścianie.
Z ciekawostek, napędu żony (AXS XPLR 1x12) nie dało się zamówić z zębatką przednią 40 zębów, jako, że to allroad to obligatoryjnie 42, czy tam 43 zęby.
A to Rival ma być?
Do Rivala raczej dostanie się bez problemu blaty jakby trzeba było zmienić.
Ja pamiętam, że jak kupiłem pierwszego gruza na Apex 1, to dostanie blatów było trudne, a jeszcze podobno ich 5 śrub 110 BCD nie było typowymi 5 śrubami 110 BCD i nie można było kupować swobodnie zamienników firm trzecich. A sam Apex to była za niska grupa, żeby na przykład WT do tego robił szpej.
Rival. Taki mam plan, żonie zanabede albo 40T, albo 38T, wcale słabej nogi nie ma, a rower lżejszy od mojego będzie.
Sobie natomiast przeloze 42 jak się aktualny zużyje.
Directmount trochę kosztują ale wydają się być porządne.
Ja żonie zamontowałem 32 i 11-42 [emoji38]
Na płaskim między 42, a 40 nie czuję różnicy. 42 mam w miastowym Hultaju, a 40 w Checkpoincie.
Natomiast ze względu na góry już nie jeździłbym na 42. Już 40x46 to dla mnie za twardo. Żeby kaseta XT M8k 11-46 po prostu ekonomicznie jest najlepszą opcją pewnie już jeździłbym na 11-50.
Ja żonie zamontowałem 32 i 11-42 [emoji38]To mi coś przypomina xD
https://youtube.com/shorts/J4Tugqcom-0?si=P8jn1RXniN4jN2Rl
patronat
14-11-2024, 10:58
Ktoś się wybiera na single do BB na weekend? Ma być 8 na plusie i słońce…
Nadrobiłem braki w czytaniu Waszych rowerowych wypraw. Jak zwykle fajnie się czytało a zdjęcia dodały uroku.
To coś ode mnie...
Dzwoni budzik w telefonie… jest 05:30… przez chwilę rozglądam się po zaciemnionym pokoju i zastanawiam się po co… wszak wczoraj był piątek… czyli dziś sobota; po chwili wraca pamięć… ano jest sobota ale sobota 9 listopada;
dwa tygodnie temu nieopatrznie zapisałem się na 3ci SRUN czyli na Skierniewicki Rowerowy Ultramaraton Niepodległości. Znaczy w zasadzie to nie ultra b czek mnie 250 km, może maraton tak ale nie ultra. Patrzę przez okno – ciemno, coś tam na wschodzie widać ale do wschodu słońca i tak jeszcze dużo czasu. Na termometrze coś kole 2 stp C; na szczęście pomimo chmur i lekkiej mgły, nie pada.
Czas zatem zacząć się ogarniać. Szybkie śniadanie, herbata, zgrywanie tracka do garmina, uzupełnienie bidonów sprawdzenie pogody na najbliższe godziny, ubieranie się i czas ruszać.
Zanim jednak jeszcze ruszam „ubieram” rower w światełka, na kierownicę zakładam niewielką torbę, w którą wrzucam cienką kurtkę przeciwdeszczową (popularnie zwaną ceratą), dodatkową parę skarpet i rękawiczek oraz coś na ząb (reszta żarcia trafia w tylne kieszonki bluzy). Co prawda impra ma ruszyć równo o siódmej ale postanawiam być tam kilkanaście minut wcześniej. Ostatecznie zjawiam sięga kwadrans siódma w wyznaczonym miejscu (okolice dworca pkp).
Na miejscu kręci się już kilka osób. Na ostatnią chwilę dojeżdża dwunasta osoba. Ruszamy dwie-trzy minuty po siódmej. Kierujemy się wpierw na Joachimów Mogiły, pod pomnik upamiętniający uczestników Powstania Styczniowego. Tam mamy się spotkać z grupą biegaczy, których czeka ponad 100 km trasa (to dopiero jest ultramaraton)…
Zanim na dobre wjeżdżamy do bolimowskiego lasu zaczyna siąpić. Na szczęści po chwili przestaje. Po dotarciu do linii drzew org, który kręci razem z nami zarządza pit stop… niektórzy za ciepło się ubrali… Ruszamy. Luźne gadtki pozwalają się nieco poznać.
Po około półgodziny docieramy pod pomnik, tam już czeka spora grupa biegaczy. Rozmowy, fotki, składanie zniczy i wiązanki pod pomnikiem i… czas tak naprawdę zacząć kręcić. Puszczamy przodem biegaczy życząc powodzenia. W tym samym czasie dojeżdża 13ty uczestnik rowerowego maratonu. Jeszcze chwila i ruszamy i my (jest 07:50).
Po krótkiej chwili docieramy do biegaczy… znów życzenia bezpiecznego dotarcia do mety i jedziemy dalej. Tu może powinienem wspomnieć trasie… Długość ok. 251 km, w zasadzie składa się z czterech pętl na północ, południe i wschód od punktu startu. Zamysł Orga był taki aby w razie problemów można było w miarę szybko wrócić do Skierek.
Pierwsza pętla prowadzi nas do tzw. lasu nieborowskiego. Zaliczamy częściowy objazd sztucznego zalewu bolimowskiego, nad którym spotykamy paru wędkarzy. Po przejechaniu opłotkami Bolimowa (od paru lat znów miasta bowiem właśnie po Powstaniu Styczniowym – Bolimów za pomoc i współpracę z powstańcami został pozbawiony przez Cara praw miejskich) znów wjeżdżamy w las. Niestety widać tu nieznajomość Orga terenu, bowiem zamiast fajnymi szutrami track prowadzi nas po dupnych drogach. Przejeżdżamy obok drewnianego domku myśliwskiego Radziwiłłów – niestety bardzo zniszczonego. Co prawda w tym roku udało się go ochronić specjalnym zadaszeniem ale stan domku jest już na tyle kiepski, że trudno będzie go odbudować. A szkoda bo sznycerka jest naprawdę przedniej roboty.
Na sekcji pachowej stawka rozciąga się na tyle że muszę gonić czołówkę. Z pomocą idą mi 45 mm opony (naprawdę bardzo je polubiłem). Na wiadukcie nad autostradą zatrzymujemy się aby poczekać na resztę naszego peletonu. Znów ruszamy i znów po chwili peleton się rwie. Wjeżdżamy na chwilę do Nieborowa by znów wjechać do lasu. Znów czekamy na resztę…
Dostajemy info, że druga część peletonu postanowiła zrobić sobie przerwę w Nieborowie. Po naradzie postanawiamy jednak ruszyć. Jest nas pięciu. Jedziemy powoli… bardzo powoli, proponuję, że skoro i tak czekamy na resztę to pokarzę towarzyszom nowy premium, który jeszcze jest w budowie. Zbaczamy z trasy i podziwiamy rozmach budowniczych… poszło sporo drzew aby budować tą drogę w zasadzie prowadzącą na razie do nikąd. Zawracamy i wracamy na track`a. Nie widać jednak reszty. Nadal siedzą w Nieborowie. Podejmujemy decyzję, że nie czekamy.
Ruszamy, po raz czwarty już tego poranka przejeżdżamy przez autostradę. Objeżdżamy polanę Siwica. I po chwili wjeżdżamy na tzw. "Drogę Łowicką" jedną z najlepszych dłuższych szutrów w naszym „puszczy”. Docieramy do m. Ruda gdzie po raz trzeci przekraczamy rz. Rawkę, sekcja asfaltowa powoduje że przyśpieszamy. Na przystanku leśnym czekamy na M który ma problemy z łańcuchem. W tym miejscu mniej więcej kończy się nasza pierwsza pętla. Krótki serwis i jedziemy dalej.
Na drugim przejeździe, który od roku jest stale zamknięty spotykamy pracownika kolejowego, który przestrzega nas, że tu nie ma przejścia. Zadajemy pytanie: No to gdzie mamy bezpiecznie przekroczyć tory, na których ruch kolejowy jest znikomy? Nie otrzymując odpowiedzi przeprawiamy się na drugą stronę.
Po chwili zjeżdżamy z asfaltu na fajny szuter. Ostrzegam towarzyszy, że czeka nas jazd ku rzece po kocich łbach. Po prawej mijamy jeden z wielu cmentarzy z okresu I w. św. Przy moście fundamenty starego młynu wodnego, który funkcjonował jeszcze w latach 90tych. Wracamy na asfalt. Pod Kamionem przecinamy drogę nr 70. Mijamy Trzciannę, Rzędków i dojeżdżamy do miejscowości o nazwie Kwasowiec. Tu znów zbaczamy z track`a bo większa część naszej grupki chce zerknąć na słynny „podjazd pod Kwasowiec” wykorzystywany przez Baranowskiego w corocznej gonce dla szosowców (podjazd też ten wykorzystywany jest przez ŻTC czyli Żyrardowskie Towarzystwo Cykliczne w jednej z kilkunastu ich gonek).
Przed Nowym Dworem Parcelą czekamy na P, który już na tym etapie okazuje oznaki bomby… okazuje się, że chłopak jedzie bez śniadania, które ma spakowane w pudełkach. Powstaje plan dojechania do Dolecka tam jest wiata dla rowerzystów. Jednakże po dojechaniu do tego miejsca część osób postanawia poszukać sklepu. Mówię, że najbliższy sklep jest w pobliskim Jeruzalu. Jedziemy zatem dalej pilnując P. W Jeruzalu osoby które chciały zatrzymać się przy sklepie stwierdzają, że jednak nie potrzebują tego przystanku (musieliby zjechać kilometr z trasy). Ostatecznie zatrzymujemy się na przystanku autobusowym za Jeruzalem… jest za trzy minuty 12ta. (mija zatem piąta godzina od kiedy ruszyliśmy). Temperatura nie przekracza 4rech stopni C. Ale jest całkiem fajnie bo nie pada.
Przystanek zajmuje nam ok. kwadransa. Za okolicznym Paplinem porzucamy asfalt na rzecz drogi o wątpliwej jakości. Przez pola przebijamy się do Woli Pękoszewskiej. Znów przekraczamy 70tkę. Zaczynamy jechać wzdłuż rz. Korabiewki. Krajobraz znów robi się lesisty. Po dotarciu do Puszczy Mariańskiej znów asfalt. Tu reklamuję towarzystwu karczmę „Głodny Łoś” – polecam przede wszystkim kartacze, lody kokosowe oraz ciastko z gorącą czekoladą. Nie zatrzymujemy się jednak bo czeka na nas planowany pit stop na 130 km w Budach Grabskich z gorącym rosołem.
Przez Radziwiłłów Maz. Docieramy do Bud Grabskich. Kończymy drugą pętlę – jest 13:25. Okazuje się, że pomimo wolnej jazdy jesteśmy grubo przed przewidywanym przez Orga czasem. Zatem czeka nas dłuższy postój. Do dyspozycji mamy „Dymną Chatę”, w której ogrzewamy się przy ognisku (jest jednak w ognisku ta siła która fajnie wpływa na morale - lubię wpatrywać się w ogień choć za smarkacza każdy dorosły doradzał coby nie wpatrywać się w ogień bo można zsikać się w nocy ;) ). Czekając na zupę raczymy się herbatą (wypiłem łącznie pięć kubków) i przekąskami w postaci precli, bananów, ciastek i gorzką czekoladą. Uzupełniam bidon izotonikiem. Po 14tej zjawia się zupa. Na „deser” dostajemy chleb ze smalcem oraz kiszonymi ogórkami. Pycha. O 14:30 nieśmiało proponuję, że może powinniśmy już ruszyć. Ostatecznie ruszamy chwilę przed piętnastą. (Ten przystanek był długi, zbyt długi).
Kierujemy się teraz na północ. Drogi przez las są raczej kiepskiej jakości… znów przez głowę przelatuje mi myśl, że Org nie wykorzystuje potęgi zacnych dróg. Mimo wszystko nadaję znów tempo. Trzeba wszak nadrobić stracony czas. Wyjeżdżamy z puszczy i znów przejeżdżamy nad autostradą kierując się na Miedniewice gdzie podjeżdżamy pod Sanktuarium Matki Bożej Świętorodzinnej. Obieramy kierunek na południe a zatem znów czeka nas przejazd nad autostradą. Od Popielarni do Smolarni czeka na nas fajny asfalt pośród lasu. Zjeżdżamy z niego na szutry. Najwyższy czas na włączenie przednich lampek.
Po 16tej meldujemy się po raz kolejny w Radziwiłłowie Maz. Po chwili znów Puszcza Mariańska. Kończymy zatem kolejną pętlę. Tym razem kierujemy się na wschód w stronę Wręczy. Czeka nas teraz pętla z nawierzchnią niemal w 80% asfaltową. Zatrzymujemy się na szybki siku stop. We Wręczy (tak tak znajduje się owe reklamowane wszem i wobec Suntago – nie lubię) zjawiamy się po 17tej. Zawracamy na zachód. Temperatura spada poniżej dwóch stopni. Mijamy Aleksandrię. W Walerianach zatrzymujemy się na stacji paliw. Jest 17:26. Niektórzy zamawiają ciepłe psy oraz kawę. Ja popijam fajnie schłodzony izotonik przegryzając żelki. Po ok. 20 minutach ruszamy. Przejeżdżamy przez Mrozy, gdzie na chwilę gubimy trasę.
O 18tej ponownie meldujemy się w puszczy bolimowskiej i zaczynamy ostatnią, drugą co do wielkości pętlę. Na początek czeka na nas najdłuższa prosta w tej części puszczy – 7 km idealnego szutru. Przyśpieszamy. Kierunek północny-zachód… czyli znów w stronę autostrady, którą przejeżdżamy 20 min po 18tej. Dzielimy się na chwilę. Czekam na resztę. Jedziemy asfaltami przez zaciemnione miejscowości. Przez chwilę jedziemy przez Las Kurdwanowski. W Kościelnej Górze osiągamy najbardziej wysunięty na północ punkt naszej trasy – mija również 12h naszych zmagań z trasą.
Za tą miejscowością kolejny pit stop (tym razem b. krótki – 7 min.). Jesteśmy na terenach gdzie jest planowana kolej dużych prędkości oraz okolice portu centralnego – na niektórych ogrodzenia płachty z napisami: „Stop kolei dużych prędkości”, „Nie dla CPL”.
Kierunek znów na wschód ku Guzowa z jego wspaniałym Pałacem Sobańskich (o bardzo ciekawej historii, związanej m.in. z II wojną światową). Mijamy również pomnik Kleofasa Ogińskiego – polskiego kompozytora, członka konfederacji targowickiej, grodzieńskiej, uczestnika insurekcji kościuszkowskiej, ponoć, jak wskazują niektórzy to on stał za melodią do słów Wybickiego (tak czy inaczej jego biografia starczyłaby na nie jeden bardzo ciekawy film).
Za Guzowem wjeżdżamy w sekcję kocich łbów… Trzęsie niemiłosiernie. Tym razem zostaję za towarzystwem. Z prawego pedała słychać skrzypienie. Nic to trza gonić towarzystwo – jak ja nie cierpię takich traktów. Czekają na mnie na najbliższym asfalcie. Rewanżuję się znów nadawaniem tępa. Od Oryszewa kierujemy się na południe. O 19:40 po raz ostatni przejeżdżamy nad autostradą. Korzystając z dobrego asfaltu utrzymujemy prędkość nieco ponad 30 km/h. Nie ma sensu jechać szybciej bo peletonik się wówczas szybko rwie.
W Sokulach meldujemy się we wschodnich rejonach Puszczy Bolimowskiej. Mijamy Tomaszew, Łubno. Na wysokości Jesionki P twierdzi, że planuje zjechać na najbliższą stację PKP coby złapać pociąg na Warszawę. Ma możliwość właśnie tu w Jesionce albo w Radziwiłłowie Maz. Decyduje się, że pojedzie z nami do Radziwiłłowa, w którym meldujemy się 15 min po 20tej akurat na chwilę przed odjazdem pociągu.
My kierujemy się już na Skierki. Ostatni, prawie 10 min przystanek w lesie. Ponownie przekraczamy rz. Rawkę i po chwili wjeżdżamy od wschodu do Skierek. Pod dworcem zjawiamy się przed 21szą.
Jestem na tyle głodny, że zamiast na chatę kieruję się do pobliskiej „restauracji pod złotymi łukami”. Śmieciowe żarcie wchodzi aż miło…
Trochę statystyki:
Cała trasa to nieco ponad 258 km.
Czas brutto: 13h 58 min.
Czas netto: 11 h. 11 min.
Całkowity wznios: 809 m.
Średnia temp.: 3 stp C
Najniższa temp.: 1 stp. C.
W trackie impry wypiłem: dwa półlitrowe bidony izotonika oraz pięć kubków herbaty; zjadłem: talerz rosołu, dwie kromki chleba ze smalcem, kilka kiszonych ogórków, żelki, decathlonowe galaretki, muf inka, baton proteinowy, trochę precelków, ciastek i parę kanek gorzkiej czekolady, w macu wszedł burger, duże frytki i cola.
Co do ubrania: potówka z długimi rękawami, spodnie długie, bluza z długimi rękawami, cienka kamizelka, bufa na szyję, pod kask czapka zakrywająca uszy, na stopach cienkie letnie skarpetki ale za to były buty z tych niby zimowych, na łapach rękawiczki z długimi palcami.
Epilog:
W niedzielę, po umyciu rowerza rozkręciłem prawy pedał. Był niewielki ale odczuwalny luz. Po wyczyszczeniu, przesmarowaniu i skręceniu luz został zlikwidowany. Testów jeszcze nie było…
Ps. W najbliższą niedzielę robimy z chłopakami ustawkę, tym razem po najlepsiejszych okolicznych szutrach. Tym razem autorem 80 km trasy jest moja skromna osoba. Więc jeżeli ktoś byłby w okolicach Skierniewic to gorąco zapraszam.
grissley
15-11-2024, 01:01
Trochę statystyki:
Cała trasa to nieco ponad 258 km.
Czas brutto: 13h 58 min.
Czas netto: 11 h. 11 min.
Całkowity wznios: 809 m.
Średnia temp.: 3 stp C
Najniższa temp.: 1 stp. C.
W trackie impry wypiłem: dwa półlitrowe bidony izotonika oraz pięć kubków herbaty; zjadłem: talerz rosołu, dwie kromki chleba ze smalcem, kilka kiszonych ogórków, żelki, decathlonowe galaretki, muf inka, baton proteinowy, trochę precelków, ciastek i parę kanek gorzkiej czekolady, w macu wszedł burger, duże frytki i cola.
Co do ubrania: potówka z długimi rękawami, spodnie długie, bluza z długimi rękawami, cienka kamizelka, bufa na szyję, pod kask czapka zakrywająca uszy, na stopach cienkie letnie skarpetki ale za to były buty z tych niby zimowych, na łapach rękawiczki z długimi palcami.
Niesamowity czas jak na 258km - dla mnie abstrakcja. Co roku podbijam swój maks, ale na razie jest on na poziomie niecałych 180km jednego dnia. No ale ze średnią poniżej 20kmh...
Po ubraniu widać, że morsujesz :grin:
Ja dzisiaj miałem odpuścić, bo mokro, na niebie ołowiane chmury a w powietrzu kręcił się pyłek wodny - okropna pogoda. No ale z drugiej strony na termometrze 10st, grzech nie skorzystać. Za chwilę będzie tak samo, ale przy 2 stopniach...
Na trasie na jakieś pół godziny się rozjaśniło i robiło naprawdę przyjemnie, niestety szybko dopadł mnie zmrok i znowu woda. Ale pojeżdżone :smile:
83783
elmo, fajna wycieczka :) Jak nowy rower się spisuje, wygodny ?
Pany, czy do trafikara można włożyć rower? Ktoś próbował? Chyba muszę poczytać regula mę...
siemalysy
15-11-2024, 19:49
Chętnie bym Tobie pomógł, ale nigdy nie miałem okazji korzystać z usług trafikara.
Tak sobie pomyślałem, żeby któregoś razu wziąć sobie renowke expressa zamiast ciapunga i zrobić trasie z np Wejherowa do domku, ale zastanawiam się czy rozłożony rower np już w takim dokerze albo arkanie może jechać, teoretycznie chyba mógłby...
Jest pomysł to może jeszcze coś się uda zrealizować [emoji1787]
siemalysy
15-11-2024, 21:40
Nadrobiłem braki w czytaniu Waszych rowerowych wypraw. Jak zwykle fajnie się czytało a zdjęcia dodały uroku.
To coś ode mnie...
...
elmo dobrze pokręciłeś :)
Brawo Endriu! W takiej temp to jest kosmos.
Ja 260km samotnie zrobiłem w 13:42/15:16, ale to w sierpniu [emoji38]
a w ogóle patrzcie na ten mostek83819
patronat
16-11-2024, 17:32
Szynka dzisiaj:
83825
Troche niżej już sucho, napieprzanka:
83826
Pozdrowienia od Martyny, czyli rower łączy pokolenia. Ukryty przekaz małolaty niezłośliwy:)
83827
elmo jak można tyle jechać w takim zimnie? Choć w sumie jakby było ciepło to i tak nieosiągalne dla mnie :)
crusiek rower na pewno wchodzi pionowo do starego Renaulta Kangoo czy Fiata Doblo. A nawet dwa. Tylko trzeba jakieś pasy i gumki do mocowania ogarnąć.
Coś się pomyśli, bo będę i tak musiał użyć, to pomyślałem sobie, że połączę przyjemne z pożytecznym.
Przyszły tydzień amplitudy temperatur jednak niższe, więc być może już sobie do wiosny odłożę :)
siemalysy
16-11-2024, 21:06
...
Pozdrowienia od Martyny, czyli rower łączy pokolenia. Ukryty przekaz małolaty niezłośliwy:)
...
Pani Martyny nie znam.
Widzę, że warunki całkiem spoko.
patronat
16-11-2024, 22:56
Pani Martyny nie znam.
Widzę, że warunki całkiem spoko.
Fenomenalne. Ale miejscami kur…o ślisko.
Martyna:
https://youtu.be/iKRLfpThAO4?si=YOm54C2rPu_ffSTo
Przez cały tydzień śledziłem prognozy pogody i sobota zapowiadała się przyzwoicie. Wreszcie słońce miało się pokazać, temperatura miała dobijać do niemal 10 stopni i miało wiać dosyć słabo.
Chciałem początkowo przejechać się z Jeleniej Góry do Wro, ale jakąś nową trasą i wyszło, że za dużo jak na tę porę roku by było. Zatem z JG do Legnicy.
Tuż przed wyjściem z domu sprawdziłem czy ciapong z osiedlowej stacji na główny jest planowo. Minuta spóźnienia wg apki. Zajechałem na osiedlową stację i przywitał mnie komunikat, że opóźnienie wynosi jednak 15 minut. Nie chciałem czekać i marznąć na peronie. Wsiadłem na rower i bardzo spokojnym tempem i przestrzegając prawie wszystkich przepisów pojechałem na główny. Przejazd zajął mi niecałe 20 minut. Wbiłem na peron, ale jeszcze chwilę miałem do mojego pociągu. Tymczasem usłyszałem komunikat, że pociąg, którym miałem jechać z osiedla jest opóźniony o pół godziny i w związku z tym IC do Wiednia też będzie opóźnione, bo czeka na pasażerów z tego opóźnionego pociągu.
W sumie w składzie były dwa rowery. W ostatniej chwili wsiadł typ z FS Focusa, który pewnie w Izery jechał.
W Jeleniej poczułem, ze duszno nie jest, ale niebo było bezchmurne. Prognozy zapowiadające -2 się sprawdziły. Ruszyłem by się choć trochę rozgrzać. Początkowo zmarzły mi palce u dłoni, właściwie zgrabiały, ale przy pierwszym podjeździe rozgrzałem je. Zaczeły za to marznąć palce u stóp, bo leptnie buty, tylko skarpeta gruba, wełniana. Te przestały marznąć, dopiero w połowie trasy jak zrobiło się cieplej.
Szybko wyjechałem z miasta i dojechałem do Jeziora Pilchowickiego. Tym razem od strony mostu, co to go chcieli niedawno wysadzić na potrzeby filmu. Dobrze, że tego nie zrobili. Dojechałem do zapory i zjechałem do Pilchowic. Na zjeździe przejechałem przez może 2 m cienkiej warstwy wody z błotem w postaci takiego szlamu, co całkiem uwaliło rower, a trasa właśnie ze względu na błoto była zaplanowana w 100% po twardym.
Za Pilchowicami zaczął się najtrudniejszy podjazd trasy w Radomicach, niby tylko niecałe 3 km, ale początek i koniec był bordowy wg ClimbPro. Początek był jednak spoko 11% max, całkiem fajnie się to jechało, zwłaszcza, że podjazd po równym jak stół asfalcie, potem było wypłaszczenie i ścianka, czyli bordowa końcówka. Jeszcze nigdy mi nie dłużyło się tak przejechanie 400 m. Tu już kolor był uzasadniony. Jak Garmin dobił do 22%, a pulsometr do prawie 190 to się zatrzymałem 75 metrów przed końcem. Uspokoiłem tętno i udało się na tej stromiźnie ruszyć. Na górze przynajmniej był świetny widok na całą panoramę Karkonoszy.
Zjazd nie był szybki, bo po tym jak zgrzałem się na podjeździe było mi za zimno przy każdej próbie przyspieszenia. Potem jeszcze było kilka podjazdów, ale już bez takich ekstremów. Niby wszystkie żółte na ClimbPro, ale ten co miał średnio 5%, pokazywał przez większą część 10%, ten 4%, 8% i dopiero ten 3% to było jakieś 5%. Po 42 km wyjechałem z gór z ponad 500 metrami przewyższenia.
Dalsza jazda to zwiedzanie lokalnych dróg, specjalnie tak wyrysowałem trasę, żeby nie prowadziła przez większe miasta. W połowie drogi tylko przez Pielgrzymkę przejechałem. Przed Dzwonowem trafiłem kilometr po szutrze, na mapie było twarde, ale nie było błota. Trochę bałem się nawierzchni w dawnym województwie legnickim i trochę trafiłem dziurawej nawierzchni. Głównie w Legnicy.
Na dworcu w Legnicy zameldowałem się kilka minut przed odjazdem ciapongu do Wro. Po 45 minutach wysiadłem na osiedlowej stacji i byłem w domu.
Przez całą trasę wypiłem tylko dwa kubki herbaty z termosu i zjadłem dwa batony. Nawet na dworcu wypiłem tylko dwa łyki wody z bidonu. Temperatura i jazda głównie z wiatrem powodowały, że nie chciało mi się pić.
Trasa:
https://www.strava.com/activities/12914403986
Fotosy:
83874
Most kolejowy nad Jeziorem Pilchowickim.
83875
Na razie zamknięty, ale podobno są plany na przywrócenie pierwotnej funkcji.
83876
Jezioro Pilchowickie z zapory.
83877
Karkonosze, chmury spływają po zboczu Szrenicy.
83878
Ostrzyca Proboszczowicka.
83879
Moja pierwsza w życiu pielgrzymka.
83880
Wentylatory, znaczy Legnica już blisko.
siemalysy
17-11-2024, 17:05
zdyboo
Tomek fajna relacja i trasa jak na porę roku. Fotki jak zawsze,, w Twoim dobrym stylu. Jedna podoba mi się szczególnie, ta przedstawiająca jezioro Pilchowickie.
Tomku, bardzo fajnie, że jeszcze udało się na dłuższą trasę wyjść.
Fajny most i jezioro.
---
Dzisiaj rozpadła mi się blaszka oraz jeden klocek galfera czerwonego, już nigdy tego badziewia nie kupię.
Myślałem, że stracę zęby.
Z tyłu zwykły kloc metaliczny. Się trzyma zacnie.
siemalysy
17-11-2024, 18:04
Galferów nie miałem nigdy. Gdzieś widziałem jakieś polecenia tych klocków, jednak się nie zdecydowałem na nie. Jakiś czas temu założyłem czerwone Jagwire. Do dziś działają poprawnie, nie mogę się do nich przyczepić.
Dzięki Panowie.
Pewnie już ostatni wyjazd pociągowy w tym roku. Może jeszcze wokół komina uda się coś pojeździć.
- - - - kolejny post - - - - - -
A propos poleceń.
Jakby ktoś szukał dobrej czapki zimowej pod kask to polecam Trofeo (https://trofeocycling.pl/kategoria/cieple-czapki-kolarskie/). Jeżdżę od początku tej jesieni i jest spoko. Nareszcie znalazłem czapkę co mam w niej uszy w pełni zakryte. Do tego czapka naprawdę szybko schnie. Przepoconą po podjedzie do Miedzianki wysuszyłem na słońcu podczas zapijania frytek piwem.
Po eksperymentach z Endurą, ciut przyciasne na mój baniak, wełnianymi czapkami ze sklepu górskiego to chyba wreszcie to co być powinno.
U producenta (polskiego) znacznie tańsze niż np. w CR.
Czapeczki letnie z daszkiem też od nich polecam.
siemalysy
17-11-2024, 19:34
Dzięki za polecajkę.
No właśnie. Spróbuję na zimę czapeczki pod kask od Trofeo. Używałem Endury, ale po kilku praniach zrobiła się ciasna i odkrywały mi się uszy. Ostatnio używałem Brubecka, ale tylko jak było zimno. Jak było chłodno to zakładałem dwie chusty typu buff.
patronat
17-11-2024, 21:13
Moja Endura szeleści więc odpada. Rockbrosa mam działającego.
Co do Galfera - na pewno nie nazwałbym ich wyrobów badziewiem. Shimano to badziew - w nowych klockach z chłodzeniem kruszy się środek cierny. 4 wyjazdy w góry i ich nie ma. W deszczu piszczą i nie hamują. Natomiast mega robotę u mnie robią klocku Magura 9p.
grissley
17-11-2024, 21:14
Ja miałem zamykać sezon pociągowy w zeszły weekend, ale prognoza się zmieniła i na sobotę wyskoczyło pełne słońce i 4stopnie - więc zaplanowałem sobie jeszcze jeden wypad. Po pobudce o 7:20 zauważyłem, że pociąg o 8:40 jest odwołany i do wyboru jest 9:40 albo 8:20. Nie wiem jak, ale udało się zdążyć na ten o 8:20 :) I nawet niczego nie zapomniałem, jak tydzień wcześniej :)
Ostatecznie udało się nakręcić 137km i zrobić 3 największy podjazd w historii - 1165m. Prognoza twierdzi, że od jutra deszcz a od czwartku śnieg, więc u mnie być może to całkowity koniec sezonu - jeśli będzie długo padać to się roztrenuję i potem już leń nie da mi się wytoczyć na rower z temperaturą w okolicach zera, nawet jak się zrobi w miarę sucho...
Aha - zawsze jeżdżę z audiobookiem na uszach, co trochę mnie odcina od głosów zewnętrznych. Wczoraj skończył mi się 10km przed metą i nie odpalałem nowego, tylko powsłuchiwałem się trochę w rower. Muszę chyba pilnie wymienić suport, bo już nie tylko skrzypi i kwiczy, ale też jakby pedały się "dziwnie" kręcą (nie wiem jak to opisać, ale jakby osiowość minimalnie pracowała).
Muszę się teraz zdoktoryzować, czy wymieniać na kolejny SM-BBR60, czy inwestować w coś typu Canecreek albo Chris King. Sęk w tym, że te inne wynalazki są dobre kilka (5-7x) droższe...
Brooksa też będę musiał rozkręcić i chyba towotem potraktować, bo pręty skrzypią...
83910
Shimano to badziew - w nowych klockach z chłodzeniem kruszy się środek cierny. 4 wyjazdy w góry i ich nie ma. W deszczu piszczą i nie hamują.
Ja mam klocki Shimano w hamulcach GRX. Robię jakieś 500-1200m przewyższenia per wycieczka, pada u mnie prawie zawsze, ale jakoś hamują.
Jakby ktoś szukał dobrej czapki zimowej pod kask to polecam Trofeo.
(...)
Czapeczki letnie z daszkiem też od nich polecam.
O, sprawdzę :) Na razie używam Cinelli z minidaszkiem zarówno jak jest +30, jaki i +5. Już jest trochę dojechana, więc kupiłem Giro - ale za mała na mój garnek...
Przy okazji - da się po tym moście przejechać rowerem, czy nie ma jak?
Shimano to badziew - w nowych klockach z chłodzeniem kruszy się środek cierny. 4 wyjazdy w góry i ich nie ma. W deszczu piszczą i nie hamują.
Używam klocków Shimano od 20 lat jak nie lepiej, tych z radiatorami jak tylko się pokazały XT M8k w Polsce czyli pewnie z 10 lat i z tego wszystkiego co napisałeś, zgadza się tylko, że w deszczu piszczą. Jak się już je rozgrzeje tak, że odparuje cała woda to przestają piszczeć.
Ja Shimano używam w MTB, z radiatorkiem, j04c bardzo dobrze sobie radzą. Nigdy nic mi się nie urkruszylo ani nie miałem takiej akcji, a jeżdżę w wlcale nie tak mało i wcale nie tak całkiem po płaskim.
Natomiast żaden inny klocek nie odwalił mi takiej maniany, skruszona warstwa ścierna i urwana blaszka wkręcona w tarczę, dobrze że się zerwała w sumie.. Wygląda to tak, że to co się urkruszylo pociągnęło za sobą blaszkę do góry a ta zahaczyła o tarcze. Dla mnie to dyskwalifikacja. Choć zdaję sobie sprawę, że może być jakaś wada fabryczna.
Przy okazji od jakiegoś czasu mam też te klocki
W zasadzie między nimi a tymi galferami nie widzę żadnej różnicy w działaniu, może ew ciut wolniej się ścierają, no i tańsze.
Piszczą identycznie w identycznych warunkach xD
https://allegro.pl/oferta/sram-red-etap-axs-hrd-2019-klocki-hamulcowe-metaliczne-11063899397
Gdzieś podziałem zapasy, albo zużyłem, muszę do wtorku poczekać na nowe, nawet stare blaszki powywalałem xD
patronat
17-11-2024, 22:05
Deie rzeczy:
1. nie mam pewności czy te klocki są orginalne
2 . Na ciężkim elektryku po singlach obrywają jednak mocno. Galfer mnie nie zawiódł nigdy, Shimano i owszem. Zresztą tłoczek w XT też mi już pękł.
Ad 1 to samo mogę napisać o Shimano, najczęściej podrabianej marce na świecie xD
Klocki brałem ze sklepu bike&chill.
Jakby ktoś chciał spróbować szosy, to mam na sprzedaż Van Rysela 105 EDR (EDR, czyli endurace - coś pomiędzy sportową a zrelaksowaną szosą). Rozmiar S ze skróconym mostkiem (więc jeszcze bardziej zrelaksowana pozycja). SPD-ki ultegra, opony gp5000, zestaw wahoo (komputerek, czujniki prędkości i kadencji, monitor tętna). Okulary Oakleya. Trenażer Direto. Niestety zdrowie nie pozwala już na sport. ������
.
@siemalysy (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=75537)
@zdyboo @elmo (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=8123) @grissley (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=2027)
@patronat
Fajnie chopy, że aktywnie w dalszym ciągu. Ja w ten weekend mała pauza zaliczona, nie chciało mi się zmagać ze wiatrem w wyższych partiach
Dzisiaj rozpadła mi się blaszka oraz jeden klocek galfera czerwonego, już nigdy tego badziewia nie kupię.
Myślałem, że stracę zęby.
Z tyłu zwykły kloc metaliczny. Się trzyma zacnie.
Moja Endura szeleści więc odpada. Rockbrosa mam działającego.
Co do Galfera - na pewno nie nazwałbym ich wyrobów badziewiem. Shimano to badziew - w nowych klockach z chłodzeniem kruszy się środek cierny. 4 wyjazdy w góry i ich nie ma. W deszczu piszczą i nie hamują. Natomiast mega robotę u mnie robią klocku Magura 9p.
Dla mnie Galfer i Endura to dwie przereklamowane firmy. Może miałem pecha i trafiłem akurat na ich jakieś wtopy, a reszte szpeju mają porządne :confused:
---
Co do klocków, piszę przebiegi każdego kompletu zakładanego na rowerz, co by mieć jakiś ogląd, czy mnie w konia robią firmy, czy uczciwe som :grin:
Elektron:
Shimano radiator metal [przód] - przebieg 1500km i jeszcze jest bardzo ok.
Shimano radiator żywica, EBC półmetalik [tył] - przebiegi po 400km
Shimano zakupione na Ali za jakieś 20 zeta, więc prawdopodobnie nie oryginał, ale funkcjonowały normalnie i wyglądały, jak zakupione w polszy (no chyba, że to wszystko już podróby :neutral: )
patronat
18-11-2024, 14:31
Endura - super ciuchy , ale seria MT500 raczej. Kurtka waterproof 35k - najlepsza na rynku myślę, bluzy też. Czapka fatalna, skarpety jakieś ponoć turbo zajefajne, są ... zwykłe? (za to w cenie 5 par normalnych). Mam rękawiczki na zimę od nich, ale nie było jakoś okazji użyć. Spodenki poprzednich serii z kordury ( Singletrack ) były wybitne a dzisiejsze są po prostu normalne. Nic specjalnego a cena została. Ale na tle innych marek jest całkiem spoko. Dla mnie bardziej przereklamowany jest FOX.
Galfer robi produkty do motorsportu z najwyższej półki. To samo dział samochodowy. A do roweru - moja tarcza jest super, klocki tylko fioletowe używam. Też szybko schodzą, ale ja często w błocie jade. Ale nie ma pisku i zawsze jest hamowanie, co w przypadku shimano po mokrym jest trochę opóźnione - niby nic się wielkiego nie dzieje ale z tyłu głowy zostaje.
patronat
18-11-2024, 14:31
Endura - super ciuchy , ale seria MT500 raczej. Kurtka waterproof 35k - najlepsza na rynku myślę, bluzy też. Czapka fatalna, skarpety jakieś ponoć turbo zajefajne, są ... zwykłe? (za to w cenie 5 par normalnych). Mam rękawiczki na zimę od nich, ale nie było jakoś okazji użyć. Spodenki poprzednich serii z kordury ( Singletrack ) były wybitne a dzisiejsze są po prostu normalne. Nic specjalnego a cena została. Ale na tle innych marek jest całkiem spoko. Dla mnie bardziej przereklamowany jest FOX.
Galfer robi produkty do motorsportu z najwyższej półki. To samo dział samochodowy. A do roweru - moja tarcza jest super, klocki tylko fioletowe używam. Też szybko schodzą, ale ja często w błocie jade. Ale nie ma pisku i zawsze jest hamowanie, co w przypadku shimano po mokrym jest trochę opóźnione - niby nic się wielkiego nie dzieje ale z tyłu głowy zostaje.
siemalysy
18-11-2024, 18:01
Endura mi pasuje, bo już mam ogarniętą rozmiarówkę. Lubię długie spodnie MT500 zarówno zwykłe jak i wodoodporne. Minus jest taki, że pomimo prania zgodnie z zaleceniami lubią odchodzić po pewnym czasie "nadruki".
W moich spodniach Single Track II też odpadają aplikacje.
W jednej skarpecie Baa Baa Merino zrobiła się dziura w palcach w pierwszym tygodniu użytkowania. Para za 75 zeta. Zacerowałem i śmigam dalej. Na plus, że te obecne wydają się być grubsze i cieplejsze niż para kupiona kilka lat temu.
Do kominów z wełny nie mam zastrzeżeń, ale ponieważ mam trzy, to najstarszy jest najcieńszy, ale to już wynik zużycia, nie różnic w jakości.
W tym samy roku co kupiłem pierwszą parę skarpet Endura Baa Baa Merino dostałem od siostry dwie pary cienkich skarpet i jedną parę merino z Fingercrossed. No i tu już czuć jakość wykonania.
Endura to dobra średnia półka.
siemalysy
18-11-2024, 19:02
Właśnie. Aplikacje, zabrakło mi tego słowa ;)
Dwa lata temu kupiłem po obniżonej cenie kurtkę Endura Singletrack II i też jest spoko. Ceny z katalogu bym nie zapłacił, a kulka stów taniej się skusiłem.
patronat
19-11-2024, 13:51
Chodzi za mną prezent na święta. I mam dwa typy. Sonda:
1. Kierownica OneUp carbąąą
2. Magura MT7 komplet na klamkach carbąąąą
Jakieś opinie?
Jeżeli nie masz kierownicy carbą to ja bym wybrał bramkę nr 1.
Podobno działa jak trzeci amor. Zwłaszcza do tych drobnych nierówności, których nie wybierają amory do ujebów.
Ja się cały czas zastanawiam czy nie wymienić sobie baranka na taki w węglu, ale nie wiem czy przy szerokości 42 cm ma to w ogóle sens. Przy prawie 2x szerszej kierze widzę większy sens, ale już i tak dużo zainwestowałem w rower na którym nie jeżdżę.
Ja po dzisiejszym dniu raczej już na MTB się przerzucam.
Dzisiaj rowerz oblepilo białe, błocko i bielial wie co jeszcze.
Czas na kwas.
U nas na czwartek zapowiadają dostawę białego.
Tymczasem rano +1,5, a popołudniu +11, ale za to padało i duje. Całe szczęście wracałem z wiatrem, co oznaczało średnią prawie 30 km/h nim dotarłem do cywilizacji.
Wczoraj za to rano chyba było cieplej niż popłudniu, kiedy pizgało złem.
Ja już zimówkę mam naszykowaną. Tyle, że póki ziemia nie zmarznie, to śnieg się będzie szybko topił.
Kierownice to chyba tylko w szosie się poczuje ten carbonit.
grissley
20-11-2024, 16:30
Prognoza pogody się zmieniła - w niedzielę mam mieć 5 stopni i sucho...
Da radę pyknąć stufkę po tygodniu niejeżdżenia, czy nie da rady... Qrde... ;)
siemalysy gavin
Michał, Seba i jeżeli ktoś jeszcze ma Edge Explore 2 to też prosiłbym o napisanie.
Przy jakim poziomie aku włącza się alarm o niskiej energii?
We wszystkich nowych Edge to jest 9%, w starszych było 20%.
Tymczasem dziś Explore 2 doszedł do 8% i nie było alarmu. Owszem to nie pierwsze jego ładowanie, ale w poprzednich razach nie czekałem na komunikat i ładowałem jak poziom aku spadł do kilkunastu procent.
Przy okazji to całe Share co mi się niedawno zainstalowało, to jednak badziew jest. Owszem Garmin pisze, że dane pochodzą od społeczności i oni tego nie weryfikują. No i od kilku dni mam alarm o wyboju na trasie do/z fabryki. Tyle, że w tamtym miejscu nic takiego nie ma. Zatem albo ktoś sobie troluje w ramach testów lub ktoś na wąskich oponach nabitych na kamień zgłosił jakąś rysę na asfalcie.
Już dwa razy zaznaczałem, że nic tam nie ma, ale alarm uparcie wyskakuje. Jak jadę rano to słyszę tylko piknięcie, ale nic nie widzę, bo jest ciemno, a podświetlenie się nie włącza przy okazji tego alarmu, musze to zrobić sam, ale nie robię, bo trasa dosyć ruchliwa i wolę mieć baczenie na to co się dzieje wokół mnie, a nie na liczniku.
siemalysy
20-11-2024, 22:22
zdyboo
Tomek, Explore 2 używa żona i jeszcze nie rozładował się do takiej wartości, żeby pokazywał alarm o niskim tanie akumulatora. Jak będziemy jeździć, to nie będę doładowywał jej do 100% i sprawdzimy kiedy pojawi się komunikat.
Komunikaty o wyboju zdarzyły mi się kilka razy. Pierwszy raz jak byłem na trzydniowym wypadzie na Jurze. Pojawiła się informacja o wyboju i coś było rzeczywiście. Ja bym tego nie zgłosił, ale to ja ;) Może jacyś szosowcy, to zgłosili. Oni latają na cieńszych gumach.
Matko z curk0m.
Po regularnej jeździe od lutego na gravelu, jak wsiadłem na waleczną, to się poczułem jak na jakimś mieszczuchu....
Szybko w te pędy poleciałem do sklepu po mostek, bez zadziora do góry, kiera poszła w dół i od razu lepiej :)
Co te gravele robi0 z ludźmi....
Ja też Edzia tak nisko nie rozładowuje, przy 20% wpinam pod powerbank.
Nie wiecie może jak wygląda mocowanie pod uchwyt garminowy, takie z uszami pod np gopro?
Akurat używam w mtb, mogę za chwilę zrobić focię.
Super, poproszę!
Jak potrzebujesz coś konkretnie jeszcze zdjęciowo to pisz.
Tu akurat mam lampkę podpiętą.
83986
83987
83988
Co te gravele robi0 z ludźmi....
Ja też opóźniam przesiadkę na zimówkę do ostatniego momentu. Wiem, że będę dużo wolniejszy.
Dziś w drodze do fabryki dopadała mnie śnieżyca. Jak dojeżdżałem do granic miasta to zaczął padać śnieg. Myślałem, że spadnie parę płatków i się skończy. Nie tym razem, rozpadało się, co w połączeniu z silnym wmordewindem sprawiło, że byłem cały na biało. Nim dojechałem do fabryki, to przestało padać. Muszę przyznać, że przez te kilkanaście minut kierowcy bardzo spoko jechali, prócz jednego raptusa w samochodzie trzyliterowej marki zaczynającej się na B i kończącej na W, który mnie wyprzedził na gazetę, a potem kombinował czy jeszcze łyknie busa, ale powstrzymała go wysepka robiąca azyl dla pieszych na przejściu.
patronat
21-11-2024, 18:09
Rower mi oddali, zapomniałem się pochwalić. Waga nowego roweru to 23,8 . Różnica z braku oklein i zabezpieczeń prawie 250 gr.
Ciekawostka - seriws Kellysa w Oławie, wymieniając ramę zostawił rozwalone łożysko sterów. Serio. Zastanawiam sie czy robić dym.
grissley
21-11-2024, 18:35
seriws Kellysa w Oławie, wymieniając ramę zostawił rozwalone łożysko sterów. '
To dlatego, że tam jest muzeum motoryzacji. Pewnie duch graciarstwa promieniuje na wszystko co jeździ i wszystkich którzy się jeździdłami zajmują ;)
Ciekawostka - seriws Kellysa w Oławie, wymieniając ramę zostawił rozwalone łożysko sterów. Serio. Zastanawiam sie czy robić dym.
Dałeś im jakoś znać, że łożysko sterów masz rozwalone?
Bo o ile nie rozpadło się po wyjęciu ze starej ramy, to zwyczajnie mógł na to serwisant nie zwrócić uwagi. Mógł też zauważyć, ale olać, bo miał przełożyć ramę, a nie dokonać kompleksowego przeglądu roweru.
Ja bym sie upomniał, ale zwykle, jak oddaję rower do serwisu to wszystko co chciałbym, żeby serwis sprawdził wymieniam na kartce dołączonej do roweru lub piszę to w emilu. Paszczowo też o tym informuję, ale podstawą jest tzw. "trwały nośnik", bo na gębę to się na wódkę mogę umówić. Oczywiście liczę się z tym, że zapłacę więcej, ale unikam takich sytuacji, że serwis czegoś oczywistego wg mnie nie sprawdził, bo wg nich to nie było oczywiste.
Tak samo jak mam coś rzucającego się w oczy, a nie chcę, aby serwis to ruszał, to też daję znać o tym, żeby uniknąć sytuacji, że policzą za coś co nie było zlecone.
A u nas mroźno, ale słonecznie.
LeonardZelig
22-11-2024, 14:34
Jakich opon używacie zimą? Potrzebuję czegoś na asfalt i szutry.
Ja Schwalbe coś tam Winter z kolcami.
Generalnie chodzi tu o kolce, żeby się nie zabić jadąc do roboty czy z niej wracając.
Prócz kolcowanych i jakichś Snow Studów na głęboki śnieg nie kojarzę innych zimówek rowerowych.
siemalysy
22-11-2024, 19:35
huhuha!
Ładnie :)
U nas niewiele białego nasypało. Po południu już śladu nie było.
A u mnie na odwrót, rano mróz, ale niebo czyste i zero wiatru.
Wracałem z fabryki w śniegu, ale takie pitu-pitu bez zobowiązań.
W poniedziałek u nas ma być 11 w dzień, to dopiero patologia...
siemalysy
22-11-2024, 20:17
U nas ma być oczko niżej niż u Ciebie. Natomiast u Tomka dwa oczka wyżej :-P Przynajmniej tak "moje" prognozy przewidują ;)
Mało stabilna ta pogoda. Bardziej jutro pasowałoby mi 10 w dzień, bo może poszedłbym przejechać się rowerkiem.
grissley
22-11-2024, 20:43
U mnie dzisiaj 0 i biało, jutro +2, w niedzielę + 12 (?!?) i bez deszczu/śniegu. Kusi mnie strzelić jeszcze jedną setkę, ale soli się boję...
Wind Mill
22-11-2024, 22:04
Jakie to ma znaczenie czy biało czy nie, czy plus czy nie, skoro skur..szyszki rozp...ły mi drogi w "moim" lesie?
Błoto ponad kostki, bez traktora MTB 2,25" nie ma co podchodzić, a i to nie na dojazdy a dla miłośników czołgania się w błocie.
Do lasu po drodze do tyrlandii to chyba wrócę w kwiecieniu lub majeniu, jak się ułoży, przyschnie i utwardzi... :cry: :sad:
Może da radę wjechać jak konkretnie przymarznie i zasypie śniegiem, ale ile to czasu potrwa, tydzień, dwa?
To tylko niecała 1/5 mojego leśnego etapu, może i mniej, ale za to na samym początku.
Alternatywne ścieżki dalej i dookoła w moich późno porannych niedoczasach raczej nie wchodzą w rachubę...
Co do zimowych opon - Continental ma oprócz kolczastych także bez, Top Contact Winter II Premium.
Opinie raczej pozytywne - negatywy dotyczą bardziej lodu, na który to wiadomix, że kolce lub łańcuchy.
Dlatego ja już od kilku lat nie panikuję przy pierwszym śniegu.
Te zimy, że jak naeabało białego w połowie listopada, to schodził w połowie marca to już są w odwrocie, już ich się nie trzeba bać.
W zeszłym roku śnieg we Wro leżał w sumie przez trzy tygodnie. Mrozu jakiegoś takiego fest było kilka dni. Tak naprawdę chyba dwa przejazdy zaliczyłem przy mniej niż -10. Dłuższe jazdy regularne zacząłem już na początku lutego.
Ja dziś przebiłem 11k i zamknąłem sezon ciapongowy. Jak się trafi jakiś cieplejszy weekend co pyknę coś wokół komina.
A u mnie się coś zepsuło w tym roku bo zero śniegu. Południowo wschodnia Norwegia. Podejrzewam przebiegunowanie:-D
grissley
23-11-2024, 02:29
Jakby komuś się łańcuch kończył, to na amazonie jest promka na CN-HG901 (118zł)
Ja dziś przebiłem 11k
Dojazdy do roboty to jednak nieźle nabijają przebieg. Ja mam wrażenie, że momentami nie zsiadałem z siodełka, a do 6k w tym roku nie dobiję.
Wind Mill
23-11-2024, 05:59
...Te zimy, że jak naeabało białego w połowie listopada, to schodził w połowie marca to już są w odwrocie, już ich się nie trzeba bać. ...
Od momentu (2018) jak zacząłem zimowymi warunkami zamieniać koła na okapciowane kolczyście, to chyba były dwie takie zimy, że ani razu zimowych kół nie zakładałem.
I jakaś niemal połowa czasu zimowych warunków tylko na przód koło zimowe - wynika to mikroklimatu Trójmiasta i okolic - nad morzem i w centrum miasta czarno, od Lasów Oliwskich w górę do Wysoczyzny już zima.
Albo zima tylko fragmentami w/w.
Od momentu (2018) jak zacząłem zimowymi warunkami zamieniać koła na okapciowane kolczyście, to chyba były dwie takie zimy, że ani razu zimowych kół nie zakładałem.
Ja odkąd wywaliłem się na nieoblodzonej jezdni, tuż pod domem w sumie zwykle w zimie jeżdżę na kolcach.
We Wro na jezdniach zalega taka maź, która jest tylko nieco mniej śliska od lodu. Nie trzeba mrozu, wystarczy kilka dni pochmurnej pogody z temperaturą na niewielkim plusie i przy wilgotności Wro, na jezdniach, gdzie samochód nie jest rzadkością robi się warstwa tej mazi. Ja straciłem przyczepność kładąc się w zakręt, żeby wjechać w osiedlówkę.
Już nawet w tym tygodniu na DW, której mam do przejechania jakieś 100 m była ta maź, na lokalnych było spoko, ale tam ruch większy i się pojawiło.
siemalysy
23-11-2024, 14:56
Na "zimówkach" z kolcami nigdy nie jeździłem. Kiedyś wybrałem się na rower w temperaturze bliskiej zera i po kilku dniach roztopów. Trafiłem na lód pod stojącą wodą. po drugiej glebie na czymś takim wróciłem ostrożnie do domu i odpuściłem sobie jazdę w takich warunkach.
Kolce największą robotę robią na szklance. Jedzie się jak po czarnym.
Zwykle jeden taki dzień mi się trafia każdej zimy.
Na leżącym zmarzniętym śniegu już nie radzą sobie tak dobrze, ale tu już sporo zależy od bieżnika opony. Ja mam opony 2", ale bieżnik taki trekingowy bardziej. Miałem na tę zimę nawet kupić coś co bardziej przypomina oponę MTB, ale te są dostępne w szerokości 2,25", a to max co mi do roweru wchodzi i nie pożenię tego z błotnikami, a te są najważniejsze.
https://www.notebookcheck.pl/Komputer-rowerowy-Garmin-otrzymuje-sterowanie-kamera-w-nowej-aktualizacji-beta.922592.0.html
jaką kurła kamerą?
siemalysy
23-11-2024, 21:18
Może chodzi o radar Varia, a nie o kamerę.
Chociaż nie wiem, bo Explore 2 radar można dodać.
Wyższe modele Varii mają też kamerę.
siemalysy
23-11-2024, 21:30
No i pewnie o tą Varie chodzi.
Pewnie o każdy aparat i kamerę chodzi.
Przejeżdżasz, ktos robi fotki, możesz mu za pomocą EE2 pomóc w kadrowaniu na przykład. Przejeżdżasz koło ekipy zdjęciowej TV widzisz na Garminie co nagrywają i już znasz materiał przed publikacją.
To jest przyszłość, krok w dobra stronę.
Tymczasem, w EE2 nawet po wyłączeniu funkcji Share nadal pojawia się komunikat o wyboju widmo.
siemalysy
23-11-2024, 21:50
To jest rozwiązanie. Jak kogoś nie lubisz, to mu kadr popsujesz ;)
Chcę zaktualizować EE2 i nie mogę tego zrobić. Przez połączenie BT z telefonem trwa to długo i nic się nie zmienia. A jak chcę połączyć się z Garmin Express po kablu, to komputer nie widzi urządzenia.
Tomek, a masz możliwość anulowania tego zgłoszenia o wyboju? Nie pamiętam dokładnie jak to wygląda podczas wyświetlania komunikatu.
zdyboo
Może zmień kabel.
Za każdym razem jak tylko zdążę to zaznaczam, że wyboju już nie ma.
Tyle, że komunikat o wyboju nie powoduje podświetlenia ekranu, zatem rano tego nie widzę, słyszę tylko piknięcie, a że to zwykła droga z samochodami, to jednak wole paczać przed siebie niż na ekran.
Popołudniu wracam za dnia (ruchome godziny pracy bardzo mi się podobają) to czasem zdążę pacnąć X, ale w grubych rękawicach nie zawsze się udaje. Dodatkowo ten alarm jest koło przejazdu kolejowego i np. w piątek musiałem docisnąć, bo by mi zamknęli.
Pod samą fabryką mam dziurę w asfalcie, która wygląda z daleka jak zalepiona, dopiero z bliska widać, że tam jest kilka cm niżej i tego jakoś nikt nie zgłosił.
Ogólnie funkcja jest taka se jak dla mnie.
siemalysy
23-11-2024, 22:40
Zmiana kabla pomogła :)
Żeby działało poprawnie, to pewnie musiałaby być duża społeczność, która będzie z tego korzystać. W przypadku tego obniżenia asfaltu, nierówności obok Twojej fabryki, może być tak, że mało jeździ tam osób używających Garmina i tej funkcji. A jak mają, to nie zgłaszają.
Jeżdżąc autem używam Yanosika, który działa na podobnej zasadzie. Część powiadomień pochodzi z systemu, w którym zostały zapisane, a reszta to powiadomienia po zgłoszeniach uczestników. Pamiętam jak zaczynałem używać tej aplikacji, było to 12 lat temu, to na drogach mniej uczęszczanych powiadomień było dużo mniej albo wcale niż na tych o dużym natężeniu ruchu. Wraz ze wzrostem popularności aplikacji i urządzeń co przełożyło się na ilość użytkowników sytuacja się poprawiła. Czy w przypadku tej funkcji w Garminie będzie podobnie, pożyjemy, zobaczymy :)
Janosik ma ostrzegać głównie/tylko przed radarami i kontrolami drogowymi.
Tu sobie Garmin wymyślił, że będzie funkcja od wszystkiego. No i to rodzi problem, bo wybój wybojowi nierówny. Dla mnie wybój to coś co sprawia, że muszę z większą uwagą niż zwykle trzymać kierownicę, żeby mi jej nie wyrwało z rąk. Dobrze wiemy, że potrafią być całe setki metrów takich szlaków w górach. Jedyne co w tamtym miejscu, które mi wyskakuje, mogłoby być podciągnięte pod wybój to spękany asfalt. Tyle, że dla gruza to żadna przeszkoda. Nawet na szosie nie stanowi to wyzwania, nie większe niż przejazd kolejowy zaraz obok. Zwłaszcza, że koło przejazdu jest zrobiony drenaż, gdzie na połowie szerokości pasa brakuje kratki i tam faktycznie lepiej jechać środkiem pasa, żeby w to nie trafić.
No i jak to z rzeczami opartymi na społeczności. Musi być na tyle zdyscyplinowana, żeby nie wrzucać fejków. Nie wiem jaki jest algorytm działania przy zgłaszaniu czy jedno zgłoszenie wystarczy, aby taki alarm trafił do systemu? Czy jednak trzeba więcej? Na pewno jedno zgłoszenie nie likwiduje alarmu, bo to już mi się udało zrobić kilka razy.
Na szczęście do jazdy w weekendy mam 1030+, a tam Share w ogóle nie ma. :)
siemalysy
23-11-2024, 23:36
To prawda, Yanosik swoją popularność zdobył przede wszystkim tym, że ostrzegał o radarach i kontrolach drogowych. Natomiast jest tam wiele więcej możliwości informowania o utrudnieniach, wypadkach, itp. To nie wątek o autach, więc wracam do Share Garmina. Myślę, że te powiadomienia się nie przyjmą. Przypominam sobie, że pojawił mi się komunikat o tym, że zbliżam się do drogi o dużym natężeniu ruchu, czy coś takiego. Akurat było to jak jechałem przez Jurę, więc aż tak się na tym nie skupiłem. Nie przypominam sobie, żeby takie komunikaty były przed aktualizacją systemu. Też zauważyliście takie powiadomienia?
Poniżej screen z GC. Widziałem to jak wrzucałem trasę na ostatnią jazdę. Do dziś komunikat się wyświetla, a dodany był 16.11. Pewnie będzie długo wisiało. Chyba, że zwierzak merdając ogonkiem czeka tam zawsze ;)
84063
Teraz mam kawałek, może ze 100 m do przejechania po DW, przeskakuję z jednej lokalnej na drugą. To raczej droga o dużym natężeniu ruchu. Jeszcze 25 lat temu śmigałem nią rowerem, teraz też da się, ale dyskomfort jest duży. Nie dostaję żadnych ostrzeżeń o zwiększonym ruchu.
siemalysy
23-11-2024, 23:49
Właśnie nie pamiętam tego komunikatu. Na górze ekranu, na czerwonym tle pojawia się dystans i informacja. Może nie o natężeniu ruchu, a o zbliżaniu się do głównej drogi. Jak mi się to jeszcze trafi, to postaram się zapmiętać.
elo po latach :)
pewnie z miesiąc zejdzie, żeby się doczytać co się dzieje/działo
Chyba jak nie będziesz spał, jadł i pracował.
Elo Grzesiu.
Mialem pobić streak'a, dzisiaj byłby pobity ... ale chyba dzisiaj sobie pierwszy raz od dawna odpuszczę jazdę...
siemalysy
24-11-2024, 12:36
Dziś miałem z kolegą iść pojeździć, jednak odpuściliśmy, bo rano padało. Za godzinę znów ma padać.
Sprawdziłem co to znaczy ten streak i Google wyrzuca, że to bieganie nago dla zwrócenia na siebie uwagi. Chyba faktycznie warto poczekać na lepszą pogodę z tym.
WTF :D:D:D
https://i.giphy.com/media/v1.Y2lkPTc5MGI3NjExM3J4aDQweDZxcjIwYmNjb2k4ZWt6YmN lOW9rcDl4Zjl5MHdrYXJ5NiZlcD12MV9pbnRlcm5hbF9naWZfY nlfaWQmY3Q9Zw/6Uqr0IDWkzhBu/giphy.gif
siemalysy
24-11-2024, 12:53
Dzięki Tomek, że sprawdziłeś i napisałeś co oznacza ten cały streak. Już wiem i nie muszę szukać ;)
patronat
24-11-2024, 19:30
Z cyklu nasi tu byli, rodzima proodukcja:
https://youtu.be/zDmquiZimQc?si=KaFPtRURLEC4gz6e
grissley
25-11-2024, 02:00
Ja już trzeci weekend z rzędu ruszałem dziś na trasę z przekonaniem, że to zamknięcie sezonu. Ale dzisiaj pogoda znowu zaskoczyła rowerzystów - i to bardzo na plus. O ile w czwartek świat malowany był wyłącznie bielą i odcieniami szarości, to dzisiaj momentami miałem na trasie nawet 15 stopni. Ciepło, pełne słońce, a obok zamarznięty strumyk - dziwy.
Niestety, poprzednie dwa tygodnie prognoza oszukiwała o jakieś 8 stopni, a dodatkowo jeszcze mnie sceptycznie nastawił ten biały w czwartek - okutałem się więc w merynosa, ciepłą czapkę, zabrałem rękawice zimowe... I akurat dzisiaj pogoda oszukała w drugą stronę. O ile ruszając spod domu już było nienajgorzej (+6), to na dworcu docelowym wybiło całe +13stopni (swoją drogą, znowu anulowali pociąg o 8:49 i znowu pędziłem na wariata, żeby zdążyć na ten o 8:19)... Dobrze, że miałem jesienne rękawiczki w zapasie, dało się strój jakoś-tam w miarę dopasować - bo w trakcie dnia przekroczyło na chwilę nawet +15st.
Niestety niejeżdżenie w tygodniu mocno odbiło się na kondycji - trasa krótsza o 20km niż kilka poprzednich, ale wg własnego samopoczucia i wg Garmina trochę się "zarżnąłem". Ciekawe, czy jeszcze trochę da się koniec sezonu uda odwlec - na czwartek na razie w prognozie sucho i +5, a w piątek nawet trochę słońca ma być... :)
84091
84089
84090
Wrzucam tak jakby ktoś sobie myślał, że u nas jest wyjątkowa dzicz xD
https://youtu.be/yr9uC_6qbnc?si=W2xSQdXyH0y3tM4_
Biorąc po uwagę skalę miasta, to że kolo chyba tylko po Manhattanie jeździł i dokładając do tego, że USA ogólnie jest bardzo nastawione na przemieszczanie się samochodem to nie wygląda to jakoś bardzo źle. Myślę, że spokojnie większość sytuacji mógłbym nagrać we Wro i pewnie zabrałoby mi nie więcej niż tydzień. Choć bywają takie dni, że pewnie jeden godzinny przejazd po mieście by wystarczył.
Seth z kanału "Berm Peak", dawniej "Setk bike's hacks" jeździ po różnych miastach w USA i pokazuje jak to w tam wygląda.
Dallas. Wg jakiegoś tam rankingu najgorsze miasto do poruszania się rowerem.
https://www.youtube.com/watch?v=wNoljY7_qwA
Waszyngton.
https://www.youtube.com/watch?v=lZHI5v9ro68
Swoją drogą jak te prawie 10 lat temu byłem u Shao w Szanghaju to mając z tyłu głowy, że za tydzień będziemy jeździli na rowerach byłem nieco przerażony tym co się dzieje na drogach. Tyle, że tydzień kręcenia się po różnych miejscach w tym wielkim mieście i nie widziałem nawet jednej stłuczki.
Pykliśmy trasę 100 km z Szanghaju do Zhujiajiao i z powrotem w zasadzie cały czas po mieście, bo tam, żeby wyjechać z cywilizacji, to pewnie z 500 km trzeba przejechać i w sumie tylko jedna sytuacja była nerwowa, a tak to całkiem spoko.
siemalysy
25-11-2024, 22:53
Siema :)
Tomek, Sebastian i Sebastian. Macie w swoich bolidach zamontowane siodełka Brooks. Napiszcie proszę, jaką macie szerokość siodła i jaką szerokość miały siodła przed Brooksem. Mocno się zastanawiam nad zakupem, nie zwracając za bardzo uwagi na to jak zostanie rozpatrzona reklamacja WTB. Jak uznają i przyślą nówkę sztukę, to postaram się ją sprzedać. Jak nie uznają, to temat czysty ;)
zdyboo
crusiek
gavin
siemalysy
Michał, niedawno pisałem, zatem w skrócie.
Mam Brooksy C13 145 i C17 (tu jest jedna szerokość, ale nie pamiętam jaka).
Miałem Bontrager Arvada 138 mm i to było za wąsko, nawet po kilku miechach jeżdżenia potrafiło boleć.
Szerokości wcześniejszych siodeł nie znam. Pamiętam, że miałem tylko Selle Italia Flite oraz wiele innych, ale wtedy takie parametry jak szerokość siodła mnie nie interesowały.
C13 ma zdaje się 145mm to moje, więc i Tomka c13 mieć tyle będzie.
Były też chyba 132, myślę że byłoby lepsze dla mnie przy rozstawie kości kulszowych poniżej 120, ale nieosiągalne... W każdym bądź razie dopasowało się i luz.
Przed brookesm miałem wtb gravelier 142mm też dało się na nim jeździć, ale trochę za szerokie jak dla mnie było w dnie miednicy i po 100 km uwierało po bokach na srodku, za to zupełnie nie cisnęlo prostaty przez krótki nosek, mam w zapasie jeszcze wtb volt 135mm, wersję cr-mo. W MTB tez wtb volt tej szerokości ale steel.
Przez chwilę miałemm też ergona Sr Comp s/m 140mm ale na dłuższą metę zupełnie mi nie pasuje. Siodła odpoczywają sobie w piwnicy.
Brooks mógłby robić krótsze wersje, siodło ma zdaje sie 275 mm długości. Jest ciut przydługie jak dla mnie i gdyby nie to, być może byłoby znacznie lepiej, choć mi to już nie przeszkadza, a jak cisnę na max to i tak się zbijam w kulkę prawie na samą końcówkę siodła. Dobrze się też jeździ bez trzymanki.
Koło marca żona będzie robiła bike fitting, do nowego roweru w cenie zakupu jej wynegocjowałem, to przy okazji może mi też uda się przetestować kilka innych siodeł w zaprzyjaźnionym sklepie. Zapowiada się kilka ciekawych wizyt, choć nie mnie będą dotyczyć.
Póki co ja nadal szukam perfekcji, już wiele nie brakuje z brooksem, w tym celu zakupiłem trochę z dupy całe carbonowe siodlo z Chin, nie to co znani jutuberzy pokazują ostatnio, inne, sugerując się aktualnym ksztaltem siodeł, które mi pasują.
Zauważyłem że proste to kompletnie nie moja bajka, nigdy, żadne proste siodło mi nie podeszło na dłuższą metę poza gravelierem, gdyby tylko nie był taki szeroki na przejściu z tyłka..., muszę mieć lekkie podparcie w górę z tyłu, najlepszej szerokie zejście na wąskim siodle i mocniejsze na szerszym, wiadomo, nie za szerokie zejście po środku i najlepiej krótkie, tak właśnie to chińskie wygląda. Kosztowało jakieś śmieszne pieniądze i teoretycznie ma większy udźwig od Brooksa. Ciekawe czy chiński carbon wytrzyma [emoji6]
Jedno co, to na pewno będzie twarde, ale miałem już twarde siodło, jak będzie wygodne na dłuższą metę, to może znowu będzie zmiana. Z twardymi siodłami jest ten myk, że na początku jazdy mogą być ciutek niewygodne, ale na dłuższą metę efekt bywa odwrotny, jezli oczywiście jest dobrze dopasowane.... No ale wiadomo, to kwestia mocno indywidualna.
Nie będę miał jak przetestować na razie na gravelu, bo rower już poszedł w sen zimowy a na MTB nieco inna pozycja jednak... Ale może spróbuję na MTB tez, choć tutaj myślę, że wtb volt jest najlepszym dla mnie wyborem i nie bardzo chce się go pozbywać xD
Ja mam c17 164mm. W trakcie sezonu mogę jeździć trasy 200km+ i nic nie boli. Do 100km jeżdżę bez wkładki, powyżej z wkładką.
Chociaż po pewnym czasie zaobserwowałem, że na fabrycznym kiepskim i wąskim siodle z Krossa Vento też trasa 100km jest dla doopy niezauważalna. Może te rozstawy kulszowe to bardziej marketing niż realny wyznacznik.
a na Brooksie jeżdżę z doopom przesuniętą max do tyłu. Tak mi najwygodniej.
Nowe oponki na miejscu, z wlaniem mleka poczekam do wiosny.
Tak wiele osób pisało, że ciężko je nabić/założyć.... Na bontragery paradigm 25 weszły rękami, fakt odrobinę siły musiałem dać, lecz łyżek nie musiałem używać. Stara pompka z action nabiła powietrze i wszystko ładnie gra i buczy, a ja doszedłem do wniosku, że boczki mogłyby być bardziej brązowe niż jasne, ale spoko, mogą być.
Boczki ściemnieją, cierpliwości.
Zastanawiam się jakie mleko miałem oryginalnie wlane, w środku opony gr1 było coś jak zaschniety piach połączony z brokatem.
siemalysy
26-11-2024, 17:52
Dziękuję panowie, że zechcieliście napisać kilka zdań. Szanuję :)
siemalysy
Michał, niedawno pisałem, zatem w skrócie.
Mam Brooksy C13 145 i C17 (tu jest jedna szerokość, ale nie pamiętam jaka).
Miałem Bontrager Arvada 138 mm i to było za wąsko, nawet po kilku miechach jeżdżenia potrafiło boleć.
Szerokości wcześniejszych siodeł nie znam. Pamiętam, że miałem tylko Selle Italia Flite oraz wiele innych, ale wtedy takie parametry jak szerokość siodła mnie nie interesowały.
Tomek, tak pamiętam. Nawet, to czytałem przed napisaniem posta :) Żeby mi te posty nie umknęły, to w tamtym czasie dodałem stronę do zakładek w przeglądarce.
C13 ma zdaje się 145mm to moje, więc i Tomka c13 mieć tyle będzie.
Były też chyba 132, myślę że byłoby lepsze dla mnie przy rozstawie kości kulszowych poniżej 120, ale nieosiągalne... W każdym bądź razie dopasowało się i luz.
Przed brookesm miałem wtb gravelier 142mm też dało się na nim jeździć, ale trochę za szerokie jak dla mnie było w dnie miednicy i po 100 km uwierało po bokach na srodku, za to zupełnie nie cisnęlo prostaty przez krótki nosek, mam w zapasie jeszcze wtb volt 135mm, wersję cr-mo. W MTB tez wtb volt tej szerokości ale steel.
Przez chwilę miałemm też ergona Sr Comp s/m 140mm ale na dłuższą metę zupełnie mi nie pasuje. Siodła odpoczywają sobie w piwnicy.
Brooks mógłby robić krótsze wersje, siodło ma zdaje sie 275 mm długości. Jest ciut przydługie jak dla mnie i gdyby nie to, być może byłoby znacznie lepiej, choć mi to już nie przeszkadza, a jak cisnę na max to i tak się zbijam w kulkę prawie na samą końcówkę siodła. Dobrze się też jeździ bez trzymanki.
Koło marca żona będzie robiła bike fitting, do nowego roweru w cenie zakupu jej wynegocjowałem, to przy okazji może mi też uda się przetestować kilka innych siodeł w zaprzyjaźnionym sklepie. Zapowiada się kilka ciekawych wizyt, choć nie mnie będą dotyczyć.
Póki co ja nadal szukam perfekcji, już wiele nie brakuje z brooksem, w tym celu zakupiłem trochę z dupy całe carbonowe siodlo z Chin, nie to co znani jutuberzy pokazują ostatnio, inne, sugerując się aktualnym ksztaltem siodeł, które mi pasują.
Zauważyłem że proste to kompletnie nie moja bajka, nigdy, żadne proste siodło mi nie podeszło na dłuższą metę poza gravelierem, gdyby tylko nie był taki szeroki na przejściu z tyłka..., muszę mieć lekkie podparcie w górę z tyłu, najlepszej szerokie zejście na wąskim siodle i mocniejsze na szerszym, wiadomo, nie za szerokie zejście po środku i najlepiej krótkie, tak właśnie to chińskie wygląda. Kosztowało jakieś śmieszne pieniądze i teoretycznie ma większy udźwig od Brooksa. Ciekawe czy chiński carbon wytrzyma [emoji6]
Jedno co, to na pewno będzie twarde, ale miałem już twarde siodło, jak będzie wygodne na dłuższą metę, to może znowu będzie zmiana. Z twardymi siodłami jest ten myk, że na początku jazdy mogą być ciutek niewygodne, ale na dłuższą metę efekt bywa odwrotny, jezli oczywiście jest dobrze dopasowane.... No ale wiadomo, to kwestia mocno indywidualna.
Nie będę miał jak przetestować na razie na gravelu, bo rower już poszedł w sen zimowy a na MTB nieco inna pozycja jednak... Ale może spróbuję na MTB tez, choć tutaj myślę, że wtb volt jest najlepszym dla mnie wyborem i nie bardzo chce się go pozbywać xD
Sebastian, widzę że sporo się wyedukowałeś w temacie siodeł i jeszcze sporo przed Tobo podczas wspomnianego bikefittingu :)
Ja mam c17 164mm. W trakcie sezonu mogę jeździć trasy 200km+ i nic nie boli. Do 100km jeżdżę bez wkładki, powyżej z wkładką.
Chociaż po pewnym czasie zaobserwowałem, że na fabrycznym kiepskim i wąskim siodle z Krossa Vento też trasa 100km jest dla doopy niezauważalna. Może te rozstawy kulszowe to bardziej marketing niż realny wyznacznik.
a na Brooksie jeżdżę z doopom przesuniętą max do tyłu. Tak mi najwygodniej.
Sebastian, ja raczej nie planuję dystansów ok. 200 km.
---
Pytałem pod takim kątem, że moje aktualne WTB ma 142 mm szerokości i wydaję się, że jest ok, a C17, o którym myślę jest szersze. Fuelem długich dystanów robił nie będę.
https://www.youtube.com/watch?v=RKgIXPk5zt0
Trochę zabawne.
Ciężko to nazwać trawersem. Trawers to jednak droga jakaś.
Zabawne, ale ciekawe czy w ogóle będą robili rekultywacje, skoro w styczniu powtórka.
siemalysy
26-11-2024, 19:53
Każdy się bawi tak jak lubi :-D Przełaje, to jednak stan umysłu ;)
https://www.youtube.com/watch?v=RKgIXPk5zt0
Trochę zabawne.
Trochę bardziej więcej, niż zabawne :lol:
Carbonowe siodełko wpadło na chatę, 97 gram, nic nie waży.
Módlcie się za mój nabiał xD
jeśli ktoś ma takie kopyto to cenka dobra
https://www.bike-discount.de/en/shimano-sh-xc702-mtb-shoes-1
Można gazet do czubków napchać.
siemalysy
27-11-2024, 20:55
Można też skarpetek grubych założyć na cebulę ;)
Carbonowe siodełko wpadło na chatę, 97 gram, nic nie waży.
Módlcie się za mój nabiał xD
My do Twojego nabiału nic nie mamy :-D
Daj znać za jakiś czas czy wygodnie ;)
Na razie zamontowałem w treku, bo w MTB sztyca nieodpowiednia, no i pojeździłem na krótkich spodenkach po hali jakieś 20 minut, jak na taki krótki okres czasu to było zaskakująco, bo o ile twarde jak deska, to jednak nie było złego wrażenia, no i w związku z tym mam nerwa teraz, żeby na nie m dłuższą trasę zrobić. Jak się nie uda w weekend, to już się nie uda do wiosny xD
siemalysy
28-11-2024, 22:21
Dobry wieczór ;)
Może Was zainteresuje temat wpływu konstrukcji hydraulicznego zacisku hamulcowego na odpowietrzanie. Pierwsze ok. 11 minut filmu. Później tematem staje się druk 3d.
https://youtu.be/eo1NQb6dPUE
patronat
28-11-2024, 22:40
Tez smieszne, przynajmniej dla mnie:
https://youtube.com/shorts/QVEamv2rvos?si=aO4acCJbJuJmvz-J
Coraz częściej myślę o Magurach MT7 z nowymi klamkami. Jakoś podoba mi się ten pomysł. A kierownica carbą też kusi. A do świąt coraz mniej czasu…
W końcu udało mi się zniknąć komunikat o rzekomym wyboju w tym całym Garmin Share. Ostrzeżenie nie pojawiło się we wtorek, ale czekałem czy czasem nie wróci.
Chyba klikanie w X dało skutek.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.