Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )
Shao ma lekką szosówkę, tylko paski by musiał sobie odpowiednio zamontować, żeby w plecy nie gniotła. :-P
Skoro na Rysy można wbiec w 1,5h, to co tam taka Śnieżka :)
Trochę poniżej 1,5h
Możesz coś więcej napisać odnośnie podjazdu?
PS.1 Fajny wynik, ja chciałbym się zamknąć w 2h.
PS.2. Poprawcie mnie jeśli się mylę ale w zasadzie taka klasyczna "francuska kostka" to tylko na podjeździe z ul. Karkonoskiej na ul. Na Śnieżkę (tak do wysokości wjazdu do parku - na wysokości Wangu), później to już pojawiają się ubytki oraz kamulce.
Shao ma lekką szosówkę, tylko paski by musiał sobie odpowiednio zamontować, żeby w plecy nie gniotła. :-P
Obie szosy mam lekkie ;) w sumie problem przy wchodzeniu (bo przy kasecie 11-25 to przejechalem tylko polowe tego wspinu) byl tez z butami szosowymi. One nie sa do chodzenia :mrgreen: w kapciach MTB by bylo latwiej. Teraz mam 12-29 z tylu (bo 29 to max co daje Campagnolo) i pewnie by poszlo lepiej majac doswiadczenie z poprzedniej wycieczki.
EDIT: Jadace samochody tez nie pomagaly, bo przy lamaniu gradientu (czyli zygzakowaniu) trzeba bylo sie chowac na lewo albo prawo, zeby nie zostac rozjechanym... Ogolnie wjazd do zrobienia w 25min jak sie startuje na dole, a nie 200km wczesniej ;) Moze kiedys sprobuje taka Sniezke albo insze K2.
nikoniarz
17-02-2016, 12:36
Możesz coś więcej napisać odnośnie podjazdu?
PS.1 Fajny wynik, ja chciałbym się zamknąć w 2h.
PS.2. Poprawcie mnie jeśli się mylę ale w zasadzie taka klasyczna "francuska kostka" to tylko na podjeździe z ul. Karkonoskiej na ul. Na Śnieżkę (tak do wysokości wjazdu do parku - na wysokości Wangu), później to już pojawiają się ubytki oraz kamulce.
Teraz sprawdzilem dokladnie czas- 1:25h. A co do samego podjazdu nie wiem o co dokladnie pytasz...Do Wangu jest asfalt i gladka kostka. Pozniej jest juz tylko gorzej bo robia sie nie tyle ubytki (bo w sumie to raczej ich nie ma) ale straszne zapadliny- jadac w najgorszych miejscach okolo 5km/h jak rower wpadnie w owe zapadliny to wrecz staje. Ja za kazdym razem jechalem na fullu wiec te wyboje sa mniej odczuwalne.
Możesz coś więcej napisać odnośnie podjazdu?
PS.1 Fajny wynik, ja chciałbym się zamknąć w 2h.
PS.2. Poprawcie mnie jeśli się mylę ale w zasadzie taka klasyczna "francuska kostka" to tylko na podjeździe z ul. Karkonoskiej na ul. Na Śnieżkę (tak do wysokości wjazdu do parku - na wysokości Wangu), później to już pojawiają się ubytki oraz kamulce.
tu masz przebieg całej trasy
https://www.youtube.com/watch?v=NoGekfF215g
generalnie to chyba największe zmartwienie powinno być z dobrą kondycją, niż z trudnościami na trasie typu technicznego
superkomornik
17-02-2016, 14:48
Nie ma ktoś ochoty na tygodniowe szosowanie w Hiszpanii (Alicante) w maju? :D
Ja będę w kwietniu szosował tam, ale samochodem. ;)
superkomornik
17-02-2016, 14:56
Autem to każdy umi ;)
MadOnion
17-02-2016, 15:47
samo zło ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/0sMhcev-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/0sMhcev.jpg)
Anton i jak Ty teraz będziesz chopie pił ; ) ?
Spoko. Sciaga sie garda ;)
Nie ma ktoś ochoty na tygodniowe szosowanie w Hiszpanii (Alicante) w maju? :D
Ja mam ale mam za daleko.
schwepes
17-02-2016, 16:25
Nie ma ktoś ochoty na tygodniowe szosowanie w Hiszpanii (Alicante) w maju? :D
W maju? Przecież tam się jeździ na zimowe zgrupki.
Chociaż jak czytałem prognozy długoterminowe to może i nie taki głupi pomysł z tym majem... ;)
superkomornik
17-02-2016, 18:14
Wiem ale...
1. W maju zona ma urlop i zajmie się pasożytem
2. Pogoda będzie na pewno dobra a w Polszy może tak a może nie tak
3. Asfalty, serpentyny
4. Ile można trzaskać rund wokół komina
5. Fajnie będzie zobaczyć nowe miejsce, w Hiszpanii nie mialem okazji jeszcze być.
Więcej grzechów nie pamiętam ;)
Dzisiaj podczas powrotu z fabryki miałem prywatny "Slick Skid Contest". Napadało białej papki, co zaległa na centymetr grubą warstwą. Niby nic, ale gwałtowniejsze wiraże powodowały niezapomniane wrażenia. Zatem langsam, langsam aber sicher z kilkunastominutowym poślizgiem nomen omen, dotarłem bezpiecznie do celu. Dziś bardzo przydałyby się zimówki, ale jak rano jechałem, to choć było -2 st. C, to jednak było sucho i nie licząc kilku zamarzniętych kałuż, zupełnie nieślisko.
znów samo zło
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/6QXw0mF-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/6QXw0mF.jpg)
Za dużo żuftego, by mogło być samo zuo :) pszczułki som dobre nie bee.
Panowie, mam pytanko - chcę zmienić oponki w szosie, ale nie wiem, czy podejdą te, które sobie upatrzyłem. Na obręczach nie znalazłem żadnych oznaczeń, na stronie Decathlonu na temat kół napisali tylko "Btwin aluminium dwukomorowe, 32 szprychy z inoxu, zaciski z przodu i z tyłu.". Opony, które znalazłem, to Schwalbe Ironman i Schwalbe Durano. I tutaj pojawiają się dwa pytania - po pierwsze czy uda się je wrzucić na te obręcze (albo jak to sprawdzić?), a po drugie - czy warto? I które?
Nie ma ktoś ochoty na tygodniowe szosowanie w Hiszpanii (Alicante) w maju? :D
pewnie że by się chciało, ale:
1. nie ma szosy
2. nie umi na szosie szusować
3. nie ma czasu na szosie szusować przez tydzień.
4. zostanie więc szusowanie koło komina na emtebeku z trzeszczącym suportem.
Ja będę w kwietniu szosował tam, ale samochodem. ;)
a pisał że prawa jazdy na śmierdzio cośtam ni ma....
Ja mam ale mam za daleko.
słabej baletnicy i ten teges :)
dojedziesz w ramach rozgrzewki, potem rozgonisz/przegonisz towarzycho ;)
Za dużo żuftego, by mogło być samo zuo :) pszczułki som dobre nie bee.
a właśnie, że pszczółki to są bees, a jak jest ich bardzo dużo to nawet może być beess, coś jak po naszemu jedne spodnie, dużo spodnióff :D
a pisał że prawa jazdy na śmierdzio cośtam ni ma....
Ja tylko w Polsce nie mam.
Tak na serio, to kiedyś w Porto koledze skubnęli portfel z dokumentami wszystkimi i od Policji turystycznej dostał papier w jezyku portugalskim, który na terenie Portugalii i Hiszpanii zastępował PJ i DO. Dokument ten został wypisany na podstawie zdjęć DO, które kolega miał na pendrive.
Ci co wczorajszy odcinek śledzili wiedzą, że wczoraj miałem "Slick Skid Contest". No ale w nocy przecież było +3, nie padało, to się rozpuści, nie trza kolców. O święta naiwności... ale po kolei.
Po wyjściu z bramy zmacałem stopą grunt i pomyślałem, że jest OK, twardo i hardo. Nawet mówiłem coś o małym kroku dla ludzkości, ale Pani Sprzątaczka tradycyjnie odpowiedziała "d-bry". Klik - klak i heja, w 200 metrów osiedlówki wszedłem jak przecinak. Potem mnie wpuszczono do ruchu i się zaczęło. Samochody jakoś nienachalnie się rozpędzały, za to ja pasem szybkiego ruchu rowerowego nawet całkiem, całkiem. Dopiero jak dojechałem do nierozjeżdżonej części drogi, to zauważyłem lód, ale nie pierwszyzna przecież. Na estakadę wjechałem i zjechałem, za to następne skrzyżowanie pokazało pazur. Delikutaśnie się spóźniłem na zielone światło, nawet bym zdążył, ale jak zobaczyłem kierownika co robi prawoskręt, to wolałem odpuścić tempa, bo gwałtowne hamowanie mogłoby być efektowne. Za blachosmrodem jechał autobus miejski i ten mnie postanowił wpuścić, poniosłem dupę z bruksa, depłem i o motyla noga, jak mną majtło w bok, to już przed oczami miałem seksualne przygody z ptactwem drapieżnym i kolejny wiekopomny cytat, że jaszczomp padł czy jakoś tak. Jednak ustałem, usiadłem i przejechałem. Potem już uważałem i w sumie najtrudniej było przejść przez plac pod fabryką, od stojaka do wrót. Ponieważ jutro rano ma być śnieg, deszcz i zero, to jednak zmieniłem opony na kolcoki.
Drugi komplet kół mam nadzieje odebrać na początku przyszłego tygodnia, to ewentualne zmiany będą teraz już szybciej szły.
To wy tam chyba macie inną strefę klimatyczną. Dziś na upartego, to w letnich łachach można by śmigać.
Tomek Ty sie nie zabij bo szkoda tak przy dojezdzie do fabryki... Za to jakbys robil transkontinental rejs to moze ;)
Czasem dojazd do fabryki, to jak wyprawa transkontynentalna. Dziś na kolcach było spoko, choć bez nich też chyba by było spoko. Przy okazji wyszło, że mój kask ma niezłą izolację termiczną. Po dojechaniu do fabryki miałem z przodu półcentymetrową warstwę śniegu.
Upgreatzzz
Te ostatnie
http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC07748.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC07748.jpg)
http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC07751.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC07751.jpg)
I te trochę wcześniejsze
http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC07752.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC07752.jpg)
Poza tym zmiany, zmiany, zmiany.
http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC07772.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC07772.jpg)
http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC07798.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC07798.jpg)
http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC07802.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC07802.jpg)
http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC07805.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC07805.jpg)
Czyli zasadniczo chciałem się pochwalić moim rowerem na 2016. ;)
Wygląda super, bardzo mi się podoba :-)
Ładny, tylko czemu z widła farba zdarta? :)
Elegancki woz sluzbowy ;)
Dzięki Panowie.
Z wideła to tylko naklejki zdarte. Tak Krzychu, chciałem kupić czarny sztuciec, ale modele 2008 w wersji powietrznej były tylko srebrne.
Prezentuje się zacnie ;) To teraz tylko jeździć!
Ja dziś wybrałem się na małą przejażdżkę. Wiatr niemiłosierny, zmarzłem cholernie, strava chyba chciała mnie pocieszyć, bo ze średniej ~23km/h zrobiła prawie 40 :D
Opony zmieniłem jednak na Vittoria Zaffiro Pro, 25c. Wydawałoby się, że między 25 a 23 różnica niewielka, ale komfort jednak niebo a ziemia. Zobaczymy jeszcze jak na mokrym będzie, ale na suchym wydają się zdecydowanie lepiej trzymać od tych standardowych tribana - Hutchinson Equinox 2. :)
superkomornik
20-02-2016, 19:28
Dzisiaj wiało ostro, mialem ze 100km z wichura w ryj. I pod gore. Jak zyc?
zdyboo, slicki, jak w F1 :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/zuuc1Gq-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/zuuc1Gq.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/MKU9hO6-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/MKU9hO6.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/bPF0TJZ-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/bPF0TJZ.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/9rrOoff-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/9rrOoff.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/Ddr1Msr-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/Ddr1Msr.jpg)
Dzięki Panowie.
Z wideła to tylko naklejki zdarte. Tak Krzychu, chciałem kupić czarny sztuciec, ale modele 2008 w wersji powietrznej były tylko srebrne.
A co takiego wyjątkowego jest w tym roczniku? V będziesz awaryjne montował?
Anton do Nepalu psuć rowerz się wybrałeś? Tego białego przeca ni ma :)
superkomornik
20-02-2016, 21:50
Jak to nie ma?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/rcrlzq-1.jpg
źródło (http://i68.tinypic.com/rcrlzq.jpg)
:mrgreen:
chudeusz
20-02-2016, 22:01
Damian?! Nie poznałem Cię na tym zdjęciu :D.
przy odpowiedniej ilości alkoholu wszystko jest możliwe ;D
..nawet zimowy wjazd na Czupel, ..
powinni zamykać za takie zdjęcia .. ;)
Kuchnia, Gdzie Wy macie pochowane wytwornice śniegu. U mnie od kilku dni pada deszcz acz dziś w nocy spadło coś pseudośniegowego ale do 10-11 całkiem zniknęło pozostawiając kałuże. Ostatni i chyba jedyny raz w tym roku w śniegu to jechałem jakoś tak w połowie stycznia.
Dziś udało się troszku pokręcić, trochę wiało ale ogólnie było ok.
Ps. Zdjątka z zimową scenerią super.
no u nas spadło go całkiem sporo (min.10cm) , ale że ciepło jest, to szybko zamienił się w breję i wodę (na nizinach), w górach pewnie chwilę pobędzie
(chaos, ile było gradusów na Magurce?)
To białe, tej zimy, to może z 3 dni u nas leżało i to w lesie.
A co takiego wyjątkowego jest w tym roczniku? V będziesz awaryjne montował?
W tym roku poskładałem ten rower.
V-ek nie będę montował, bo obręcze nawet nie są przystosowane do klocków hamulcowych. Nie udało mi się ich wykręcić zwykłym kluczem to zostawiłem. Nie przeszkadzają w niczym.
zdyboo, slicki, jak w F1 :)
Akurat opon, mam kilka kompletów.
Slicki - Schwalbe Durano 700 x 32C
Terenowe - Maxxis Mimo CX 700 x 35C
Wyprawowe - Schwalbe Marathon CR 700 x 35C
No i zawsze mogę też zapodać kolce czyli Schwalbe Marathon Winter 700x40C
Szkoda tylko, że wymiana owych opon nie trwa tyle co w F1. :)
Szkoda tylko, że wymiana owych opon nie trwa tyle co w F1. :)
dokładnie :)
jeszcze w zeszłym roku, do HT Cube, miałem dwa rodzaje opon na sam przód (oryginalnie zamontowane Smart Samy od Schwalbe i Ikony od Maxxisa, ale na dwóch obręczach), więc wymieniałem sobie w zależności od przejażdżki: jak była w dużej mierze po asfalcie, zostawały Smart Samy, jak wybierałem się w górki-teren, zakładałem Ikony.
Smarty szły lepiej po asfalcie, mniej do tego hałasując, z kolei Ikony trzymały lepiej na brzegach, więc nadawały się dość dobrze na beskidzkie rynny ( tory bobslejowe :)
Tomek uadny rower.
Damian uadny snieg.
Anton uadny rower i snieg.
Mnie to tylko takie cos wpadlo dzisiaj:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/cQMwB0-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/924/cQMwB0.jpg)
Enve SES6.7+Powertap G3, bedzie do kompletu do SES3.4.
I znalazlem Jezusa w Kunshan:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/yy9Xea-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/922/yy9Xea.jpg)
schwepes
21-02-2016, 17:24
shao - jak chcesz mam PT na sprzedaż ;)
jezus ? znam gościa zamienia wodę w wino ? ;)
shao - jak chcesz mam PT na sprzedaż ;)
Teraz to juz mam chyba wystarczajaco duzo pauertapow (2 komplety kol) ;)
jezus ? znam gościa zamienia wodę w wino ? ;)
Ta, ten sam ;) ukrywal sie w Kunshan bo za duzo roboty przez Ciebie mial ;)
MadOnion
22-02-2016, 09:30
Poza tym zmiany, zmiany, zmiany.
...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/DSC07805-1.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC07805.jpg)
...
Czyli zasadniczo chciałem się pochwalić moim rowerem na 2016. ;)
Tomek gratujacje! Fajny sprzęt , fajna sesja :P
Mnie to tylko takie cos wpadlo dzisiaj:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/cQMwB0-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/924/cQMwB0.jpg)
Enve SES6.7+Powertap G3, bedzie do kompletu do SES3.4.
Oddawaj :P
Szose do kompletu tez chcesz? :razz:
MadOnion
22-02-2016, 10:24
A dawaj niech stracę :P i kota !
Ok, dobrze ze mam dwie szosy i 4 koty. Zostanie cos dla mnie ;)
Przymiarka:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/IgxMHK-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/924/IgxMHK.jpg)
We wiaterze wiaternym to beda zagle, zwlaszcza w krzyzowym :mrgreen:
MadOnion
22-02-2016, 12:03
Tłuścioch! brakuje kota na kierownicy
Cztery? Tommy został?
Rower ładny, ale lepiej naucz się halsować.
Rower taki sam jak byl, tylko kolka insze (35/45 bylo, teraz 65/75mm). Tommy poszedl do domu dawno temu, Lei, Bai, Lala, Bingbing (mala biala, chyba ja widziales).
No wiem, że taki sam, ale zmiana kół swoje robi.
Mogę kojarzyć Bingbing, o ile była na dole.
Szao a ten ciemny bidon to na baterie? âş
Na zestaw naprawczy: "Niedzielny rowerzysta". :-)
szało fajny rower, dobrze że czorny, ale był wolał te zęby na odwrót, większe z tyłu, mniejsze z przodu, chociaż jeden amortyzator, szersza kiera (tak ze 770 mm) i jakieś grubsze lacie, tak z 2.40 chociaż i było by git ;D, aha i pewnie za mało waży (ze dwa razy za mało)
MadOnion
22-02-2016, 15:24
Chaos ta kiera ma z 1500mm tylko ją zwinęli bo była za szeroka ; )
a rozumiem nie mieści się między domami, ok, musiałbym ją trochę rozwinąć zatem ;)
a rozumiem nie mieści się między domami, ok, musiałbym ją trochę rozwinąć zatem ;)
Pewnikiem jest składane na pilota schowanego w manetce ;)
Się na prysznic załapałem dziś. Aura podała full zestaw, woda w stanie ciekłym i stałym, oraz to białe co Anton za podpórkę do rowerza używa. Dziwna sprawa, niby po kąpieli powinno być wszystko czyste, a rowerz i łachy uwerdolone w ciul.
Pany , . .odzyskałem Muna ! :D
po, kurna, 25 dniach !!!#$% (!!!@#$%)^.
Nie "chwaliłem się" do tej pory, bo zwyczajnie kur..ca mnie trzymała i nie chciałem mięsem rzucać po forum publicznem, a modowi by pewnie kartek brakło, za niestosowne zachowanie :) [a i tak mam wyrzuty sumienia, że Nikoniarz musiał wysłuchiwać tego wszystkiego na priva- sorry :)
Więc niedługo po zakupie Muna w połowie stycznia, coś mnie się damper nie spodobał, że mu tak szybko pary umyka z komory. Przyjrzałem się dokładnie sprawie, badania fachowe poczyniwszy i wyszło, że z 210 na 130 psi w ciągu dnia i nocy potrafi zgubić. Więc nie czekawszy długo, zawiozłem rowerza na naprawy, naiwnie myśląc, że to jakaś taryfa ulgowa mnie się należy i wartko z problemem się uwiną.. Nic bardziej mylnego, zakolejkował się mój damper w Harfie i tak sobie 3 pół tygodnia spędził poza domem. Nie pomogły prośby, ani groźby, swoje wyczekać musiał i już (a może jednak nie, interwencja moja u Bossa pod koniec zeszłego tygodnia, być może coś przyśpieszyła, nie wiem.. może czekałbym jeszcze dłużej ?? któż to wie ..
Po drodze, aura w stolicy Podbeskidzia, tak cudnie przygrała, że to marne poniższe zdj. nie jest w stanie 1/10 tego pokazać co było naprawdę :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/JDHWOd9-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/JDHWOd9.jpg)
a za wytrwałość, taki prezencik sobie skroiłem :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/GXT99dc-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/GXT99dc.jpg)
nikoniarz
25-02-2016, 00:02
a i tak mam wyrzuty sumienia, że Nikoniarz musiał wysłuchiwać tego wszystkiego na priva- sorry :)
Spoko luz... Gdzieś żale trza wyrzucać :D
A i ja sobie co tydzień/dwa robiem prezenciki... A co bendem gorszy... Z ostatnich:
http://rowerowy.interbikes.eu/file/44885/meskie-spodenki-enduro-2015-2.jpg
źródło (http://rowerowy.interbikes.eu/file/44885/meskie-spodenki-enduro-2015-2.jpg)
http://rowerowy.interbikes.eu/file/54949/shift-jersey-assault-orange-2016.jpg
źródło (http://rowerowy.interbikes.eu/file/54949/shift-jersey-assault-orange-2016.jpg)
Orange nie bez powodu Panie rotorze... :D
nic nie widać ! .. co tam ukrywasz ?
nikoniarz
25-02-2016, 00:19
nic nie widać ! .. co tam ukrywasz ?
U mnie było widać, ale to standardowy błąd w operze... Edytowałem- widać?
tera ok
też myślę o ochraniaczach na kolana (przy początkach nauki na SPD tym bardziej się przydadzą), przy tych trzeba ściągać buty?
nikoniarz
25-02-2016, 00:31
tera ok
też myślę o ochraniaczach na kolana (przy początkach nauki na SPD tym bardziej się przydadzą), przy tych trzeba ściągać buty?
Raczej nie- są zapinane z tyłu na rzepy. Nie wiem, nie używam, a u kumpla tak właśnie działają. Do nauki to i na łokcie se Pan coś kup :D A tak na serio- nie ma potrzeby takich zakupów. Mówię to z własnego doświadczenia jazdy w SPD od 17 lat. Osobiście miałem trzy gleby w ciągu pierwszego tygodnia. Osoby mi znane przestały przewracać się najpóźniej po miesiącu. Wszystko bez poważniejszych urazów i raczej śmiechowo.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ps. Taki obuw z takim pedalcem to średnie połączenie- nie ma zbyt sztywnej podeszwy i na dluższych/intensywniejszych jazdach może być odczuwalne zmęczenie stopy...
Ps. Taki obuw z takim pedalcem to średnie połączenie- nie ma zbyt sztywnej podeszwy i na dluższych/intensywniejszych jazdach może być odczuwalne zmęczenie stopy...
się spodoba spd, się kupi Panie szykowne :)
Rotor naprawili Ci ten szpej chociaż? Wiesz trzy tygodnie w świecie, nie oznacza jeszcze sukcesu. Mam jednak nadzieję, że teraz bangla jak należy.
Chwile mnie tu nie bylo bo urwanie tylka w robocie... nawet nie mam czasu, zeby jezdzic rowerem (ale jezdze).
No wiem, że taki sam, ale zmiana kół swoje robi.
Mogę kojarzyć Bingbing, o ile była na dole.
Byla, mala biala z czarnym na czole. Teraz jest na gorze (od dawna).
Szao a ten ciemny bidon to na baterie? âş
Na prad (taki jak u Antona w szklance ;)).
Na zestaw naprawczy: "Niedzielny rowerzysta". :-)
Ano, brakuje tylko stojaka do naprawiania rowerow... a juz nie jeden zdarzalo sie robic w trasie...
szało fajny rower, dobrze że czorny, ale był wolał te zęby na odwrót, większe z tyłu, mniejsze z przodu, chociaż jeden amortyzator, szersza kiera (tak ze 770 mm) i jakieś grubsze lacie, tak z 2.40 chociaż i było by git ;D, aha i pewnie za mało waży (ze dwa razy za mało)
Spasiba. Zeby musza zostac tak jak sa bo Campagnolo robi max 29T z tylu...
Pany , . .odzyskałem Muna ! :D
po, kurna, 25 dniach !!!#$%^.
Lepiej pozno niz wcale!
Wczoraj wrzucilem nowy bebenek (w sensie Campagnolo, bo bylo Szimano 10sp, w koncu kolka z drugiej reki jak zawsze bo na nowe mnie nie stac ;)), kasete tez znalazlem bo przypomnialo mi sie, ze mam 11-25, ktora zmienilem na 12-29 po tamtej wycieczce 400km ;) W sobote testy. Oby nie wialo ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/rNMnVJ-2.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/921/rNMnVJ.jpg)
Rotor naprawili Ci ten szpej chociaż? Wiesz trzy tygodnie w świecie, nie oznacza jeszcze sukcesu. Mam jednak nadzieję, że teraz bangla jak należy.
rowerz mam od wczoraj, więc testy jeszcze trwają (statyczne), bądź jeszcze nie uczynione (w ruchu)
ja też mam taką nadzieję,... oby na nadziei się nie skończyło :(
Lepiej pozno niz wcale!
lepiej mniej, niż w 25 dni
mając na uwadze, że wadliwie działający damper zamontowano już fabrycznie
że w gwarancji napisano :"naprawa powinna trwać 14 dni",( na powinności się skończyło)
Jeżeli Harfa obecnie, naprawiała damper tyle czasu, to strach pomyśleć, co się dzieje w tzw. sezonie.
lipalipski
25-02-2016, 09:26
W 2014 na wymianę hampli SRAMa s700 w przełaju (akcja wymiany z powodu błędu konstrukcyjnego) czekałem od zgłoszenia do decyzji około 2 msc. Potem jeszcze nie mogli mi po prostu przysłać nowych, a ja odesłać starych tylko na tydzień musiałem wywieźć rower do serwisu ponad 100 km. A po serwisie poprawiać odpowietrzanie i zakładać od nowa owijkę.
Takie wspomnienia z kontaktu z Harfą.
nikoniarz
25-02-2016, 09:31
Nie znam nikogo kto bylby zadowolony ze "wspolpracy" z Harfą...
Odkąd przenieśli się do nowej siedziby byłem u nich raz, a i tak chyba nie załatwiłem czego chciałem. Z ich serwisem nie miałem całe szczęście kontaktu.
superkomornik
25-02-2016, 10:28
Byłem tam cały raz po jakaś pierdołe (ekspander do karbonu).
Popaczałem na ceny Colnago i z bólem serca wróciłem do domu ;)
MadOnion
25-02-2016, 11:40
Jeżeli Harfa obecnie, naprawiała damper tyle czasu, to strach pomyśleć, co się dzieje w tzw. sezonie.
Bo teraz właśnie jest sezon na naprawy ; )
...
Sagan się zapomniał:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/50609916844736847464.jpg)
superkomornik
25-02-2016, 11:49
Cebula, przeca to nie licznik Piotrka ;)
MadOnion
25-02-2016, 12:01
Cholera a mi gadał że to jego ;/
Adam Blythe
superkomornik
25-02-2016, 12:05
Kłamczuch.
Mi ni cholery nie udało się rozbujać więcej niż do 80km/h. Nie wiem z jakich górek oni zjeżdżają (K2??)
MadOnion
25-02-2016, 12:14
89km/h z Hermanovic do Zlatych H. a z Dziada 86km/h
Testament oczywiście podpisany ; )
że w gwarancji napisano :"naprawa powinna trwać 14 dni",( na powinności się skończyło)
Te 14 dni (roboczych), to maja chyba na ustosunkowanie się do sprawy. Czyli, czy biorą to na klate, czy od razu, możesz spadać na drzewo. Jeśli łaskawie się przyznają że dali ciała, to naprawią. Jednak termin owej nie jest ustalony, wiec wiesz, czekaj tatka latka.
Może trzeba było z "niezgodności" skorzystać, zamiast gwarancji.
"Harfa" co to jest. U nas na prowincji, nie ma takiego problemu, bo nie ma takich przybytków. Klamoty nabywa się u pana zenka w zielaznym, lub zdzicha z szpejem łod traktora :)
Jeżeli nie zaznaczyli, że to dni robocze to domyślnie jest to 14 dni w sumie.
Co mają w tym czasie zrobić zależy od warunków gwarancji, bo rozumiem, że to z niej rotor korzystał, nie z rękojmi.
a za wytrwałość, taki prezencik sobie skroiłem :)
SH-MT34? Kupiłem takie buty, ale pedały wybrałem jednak M540 ( inna sprawa, że dostałem je w dość dobrej wtedy cenie ). Mi się stopy za bardzo nie męczą, ale ja krótkie trasy robiłem ( max 60km ) i to w dość prostym terenie.
Nie zaliczyłem żadnej poważnej gleby w SPD - zawsze zdążyłem się w ostatniej chwili wypiąć. Nie zdążyłem tylko jak wpadłem w głęboki kopny piach w lecie. Ochraniacze na kolana chyba niewiele pomogą jak zapomni się wypiąć na światłach. ;)
Po tym jak spróbowałem SPD nie wyobrażam sobie jeździć inaczej...
Te 14 dni (roboczych), to maja chyba na ustosunkowanie się do sprawy. Czyli, czy biorą to na klate, czy od razu, możesz spadać na drzewo. Jeśli łaskawie się przyznają że dali ciała, to naprawią. Jednak termin owej nie jest ustalony, wiec wiesz, czekaj tatka latka.
Może trzeba było z "niezgodności" skorzystać, zamiast gwarancji.
"
pisze 14 dni, bez precyzowania, jak te dni liczyć i chodzi tu o naprawę, nie o ustosunkowanie się do żądania.
Trzeba rozróżnić dwie sprawy, które są od siebie niezależne:1) gwarancja producenta, czyli prawie dowolne zobowiązanie producenta wobec swoich towarów, 2) niezgodność towaru z umową, która to jest regulowana przez ustawę.
Na jaką formę się zdecydować żeby rozwiązać problem, to zależy od konsumenta. W ustawie jest napisane o dwóch tygodniach na rozpatrzenie sprawy, czyli to o czym pisałeś. Naprawa, wymiana czy jeszcze coś innego to kolejne terminy.
Jeżeli nie zaznaczyli, że to dni robocze to domyślnie jest to 14 dni w sumie.
Co mają w tym czasie zrobić zależy od warunków gwarancji, bo rozumiem, że to z niej rotor korzystał, nie z rękojmi.
Tak z gwarancji. Powoływanie się na ustawę, to stawianie sprawy "na ostrzu noża". Trzeba pamiętać, że korzystając z niezgodności towaru, powoływany jest sklep, jako ten co załatwia reklamację i to może powodować "opór" sprzedawcy. Niby prawo jest po stronie konsumenta, ale ustawa też nie precyzuje wszystkiego dokładnie i daje możliwość na różne interpretacje prawa, uniki etc. Efektem moze być liczone w tygodniach/ mies. użeranie się ze sklepem.
- - - - kolejny post - - - - - -
SH-MT34? Kupiłem takie buty, ale pedały wybrałem jednak M540 ( inna sprawa, że dostałem je w dość dobrej wtedy cenie ). Mi się stopy za bardzo nie męczą, ale ja krótkie trasy robiłem ( max 60km ) i to w dość prostym terenie.
Nie zaliczyłem żadnej poważnej gleby w SPD - zawsze zdążyłem się w ostatniej chwili wypiąć. Nie zdążyłem tylko jak wpadłem w głęboki kopny piach w lecie. Ochraniacze na kolana chyba niewiele pomogą jak zapomni się wypiąć na światłach. ;)
Po tym jak spróbowałem SPD nie wyobrażam sobie jeździć inaczej...
zgadza się, MT34-czwórki
Buty i pedały w zasadzie kupiłem całkiem przypadkiem,: byłem w Decu za czym innym, tamtego nie kupiłem, za to powyższe :)
Sprawdzałem na miejscu w necie, jakie są ceny tych butów i pedałów ogólnie i wyszło, że całkiem ok cena, więc się skusiłem (szczególnie, że myślałem już od dłuższego czasu o tym, ale "pantofli jakoś nie mogłem znależć, bo mam nietypową stopę. MT34 idealne nie są, ale jak się dopasują, to chyba ujdą w tłumie ;)
Na czym polega lepciejszość M540 od moich ?, jak warto, to zwrócę, bo jeszcze nie rozpakowałem :)
Miałem niedawno przygodę w temacie"niewypięcia SPD-ków". Otóż, jak było zimno, jeździłem w butach górskich, mających spory protektor. W sytuacji wymagającej podparcia, zaklinował mi się lewy but w platformie (zwykłym pedale z pinami) i gleba (a w zasadzie półgleba, bo to w nietypowym terenie było). Uczucie niemożności podparcia się nogą,... "bezcenne" :D
nikoniarz
25-02-2016, 15:08
Na czym polega lepciejszość M540 od moich ?
Na łożyskowaniu i eliminacji plastiku.
Na czym polega lepciejszość M540 od moich ?, jak warto, to zwrócę, bo jeszcze nie rozpakowałem :)
M540 nie mają plastiku i wyglądają ładniej. No i teoretycznie są bardziej wytrzymałe i mniej problematyczne, ale również lżejsze! Całe, a raczej niecałe 30g ;)
M540 mają też z tego co pamiętam ( w tym wątku wspominane ) inne bloki, które trudniej wypiąć. Dla mnie to były pierwsze SPD i nie narzekam na wypinanie.
Czy warto czy nie zależy w dużej mierze od ceny - u mnie różnica wyszła na pewno poniżej 50PLN, bo dostałem darmową przesyłkę i rabat ( przy zamówieniu M520 okazało się, że ich nie ma, więc sklep się zachował ).
nikoniarz
25-02-2016, 17:21
Różnica w blokach polega na tym, że są jedno oraz dwukierunkowe w kwestii wypinania. W praktyce nawet te jednokierunkowe wypinają się w obie strony.
Warto nadmienić, że M520 potrzebują do serwisu dedykowanego kluczyka. Oczywiście można sobie radzić "źabkami", imadłami czy innymi zamiennikami, ale wtedy plastik długo nie posłuży...
aa, takie buty (znaczy pedały), przez chwilę dałem się skonfundować i pomyślałem "pogonię zajączka" ze chciejstwa bo: lepiej, ładniej,.. drożej :)
ale przypomniałem sobie, że przecież nie wiadomo, czy zasymiluję się z tym patentem, jak będzie dobrze, wtedy się poważnie rozglądnę, za jakimiś znośnymi onucami i wnykami :D
a tak w ogóle, to jest na forum "chaos" ?
On zdaje się nie używa do wycieczek zatrzasków, a trochę już tych Beskidów rozjeździł, ciekaw jestem "łaj" ? :D
nikoniarz
25-02-2016, 22:11
aa, takie buty (znaczy pedały), przez chwilę dałem się skonfundować i pomyślałem "pogonię zajączka" ze chciejstwa bo: lepiej, ładniej,.. drożej
ale przypomniałem sobie, że przecież nie wiadomo, czy zasymiluję się z tym patentem, jak będzie dobrze, wtedy się poważnie rozglądnę, za jakimiś znośnymi onucami i wnykami
Dobre podejście. W razie niezadowolenia mniej stracisz. A w razie zadowolenia kupisz lepsze jak te się rozsypią. Mam PD-M520 w trzecim rowerzu już dość długo. Luz ogromny. Ze względu na wytarcie owego plastikowego ślizgu niemożliwy do skasowania. Ale działają- do jeżdżenia "koło komina" się nadają, na coś bardziej ambitnego bym się z nimi nie pchał (ze względu na zużycie). Nie są to złe pedały pod warunkiem, że zostały zakupione przemyślanie jak powyżej- jako pierwsze, na próbę. Lub- jeśli dołożenie do M540 to dosłowne "ciułanie" gorsz do grosza (niepracujący, osoby z bardzo ograniczonym budżetem itp. itd.)
a tak w ogóle, to jest na forum "chaos" ?
On zdaje się nie używa do wycieczek zatrzasków, a trochę już tych Beskidów rozjeździł, ciekaw jestem "łaj" ? :D
Być może nie miał okazji dłużej zasmakować SPD :D
A tak na poważnie- kwestia stylu jazdy, bardzo indywidualnego stylu jazdy... Bo nie da się stwierdzić co jest bezwzględnie "lepsze"...
pogoda jak to mówią była dziś w pytę ;)
dobrze że wiśnia też była
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/prEblok-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/prEblok.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/Wl7R6s5-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/Wl7R6s5.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/eiaHTOC-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/eiaHTOC.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/jEHsIbU-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/jEHsIbU.jpg)
taak. Gwarancja, terminy, obiecanki cacanki...
kolejny z powodów by nie kupować rowerzóff w całości, by nie trzeba ich w całości do rzeczonego serwisu odstawiać.
A tak, jak padnie mi szprycha, to wysyłam szprychę :)
@ cebula, fajne te liczniki majom z napisami PRO. Może dlatego im takie prędkości się udaje ustawić :D
Wew wakacje ostatnie miałem zamiar poprawić rekord prędkości ale mi przeszło. Przy jakiś 70km/h zadrgnęła mi kierownica, rzuciło dupskiem i stwierdziłem, że jednak temat odsunę na kiedy indziej:)
Poza tym ów dedykowany kluczyk do 520 i podobnych mozna kupić, za kilka, max kilkanaście zeta, zatem nie ma co przesadzać.
W mieszczuchu mam A530 czy jakoś tak, jednostronne, ale oś oparta na tym samym patencie co M520. Kupiłem używki na RPA. Raz je rozbierałem, bardziej z chęci sprawdzenia czy nie ma jakiegoś fakapu, skoro używki. Jeżdżę codziennie, trochę już na nich przejechałem, a na przykład obecnie od ponad dwóch tygodni nie było dnia żebym przynajmniej raz nie zmókł. Pedały dają radę.
W niedawno tu pokazywanym rowerze weekendowym mam pedały XT M780 i po pierwszym wyjeździe musiałem nakrętkę w jednym porządnie zakontrować, bo się cuśik pedał obrać nie bardzo chciał. Na pierwszej parze M520 jeździłem w MTB kilka lat i nic się z nimi nie działo. Może dlatego, że były z pierwszego roku produkcji M520. Zatem w obecnych czasach bylejakości, nie ma reguły.
chaos, fajne foty, zazdraszczam pleneru rowerzowego podczas takich dupów :)
a jak z tymi SPD u Ciebie, ?
superkomornik
25-02-2016, 23:40
Mam M520, mają z ok 3000km na szosie i 2000km w terenie. Katowane w deszczu, błocie, śniegu.
Ani grama luzu, kręcą się płynnie.
Kupiłem PD-A600 (pozycjonowane jak Ultegra) i padło łożysko po 100km.
Więc ten tego ;)
nikoniarz
25-02-2016, 23:52
Moje mają 27.000 km katowane całorocznie (łącznie z błotem pośniegowym i solą przy dojazdach do pracy)
Więc ten tego ;)
Moje majo jakies 57km i lezo w szafie.
czyli nie wszystko fajno, co zatrzask się nazywa
Na te warunki trzeba miec kozaki ;)
superkomornik
26-02-2016, 00:03
Nikoniarz, po 27.000 to należy im się wieczny spoczynek ;)
Chaos, wyciągnij je z szafy, zanieś do lombardu i zamień na Soplice ;)
nikoniarz
26-02-2016, 00:19
Nikoniarz, po 27.000 to należy im się wieczny spoczynek ;)
W rowerzu w ktorym są obecnie, zapewne będą aż się rozpadną tak, że coś odpadnie i uniemożliwi jazdę :D W sumie dotyczy to każdej części z tego bajka...
Chaos, wyciągnij je z szafy, zanieś do lombardu i zamień na Soplice ;)
Niech stracę, wzine one za cfaj sztuken flaszken.
lipalipski
26-02-2016, 01:58
taak. Gwarancja, terminy, obiecanki cacanki...
kolejny z powodów by nie kupować rowerzóff w całości, by nie trzeba ich w całości do rzeczonego serwisu odstawiać.
A tak, jak padnie mi szprycha, to wysyłam szprychę :)
Składanie może wyjść drożej. Jak się trafi rower, który wszystko albo prawie wszystko ma, jak trzeba, warto brać.
Przynajmniej szosy i przełaje etc. W MTB chyba więcej kombinacji.
Drożej, masz jednak, to co chcesz. Nie to co daje akurat producent. Nie wysyłasz klamota na gwarancje z uszkodzonym nyplem, po czym dowiadujesz się, że twe roszczenia nie zostały uznane. Ponieważ zmieniłeś fabryczną konfiguracje klamota. Polegajacą na zamianie kapturków wentlii, z plastycznych, na ameliniowe oksydowane.
Co by długo nie szukać, gość na rowerowym właśnie pisze, jak velo mu pokazało brzydki palec, bo sztycę ośmielił się podmienić.
Mnie kiedyś Velo odrzuciło reklamację pękniętej ramy w rowerze miejskim (Unibike Amsterdam), z tego powodu, że skakałem. Od tej pory albo używki, albo składaki.
superkomornik
26-02-2016, 09:47
Dobrze że jest Decathlon, hihih ;)
Mnie sie nic nie psuje... Moze za malo jezdze.
MadOnion
26-02-2016, 10:37
Zbyt często wymieniasz na nowe ; )
superkomornik
26-02-2016, 10:40
Szao, zjedź z asfaltu ;)
lipalipski
26-02-2016, 11:04
Drożej, masz jednak, to co chcesz. Nie to co daje akurat producent. Nie wysyłasz klamota na gwarancje z uszkodzonym nyplem, po czym dowiadujesz się, że twe roszczenia nie zostały uznane. Ponieważ zmieniłeś fabryczną konfiguracje klamota. Polegajacą na zamianie kapturków wentlii, z plastycznych, na ameliniowe oksydowane.
Co by długo nie szukać, gość na rowerowym właśnie pisze, jak velo mu pokazało brzydki palec, bo sztycę ośmielił się podmienić.
Szukam roweru najbliższego moim wymaganiom. Wchodzę /piszę do sklepu, że biorę ten, a ten rower, ale żeby zmienili to i owo. Potem negocjuję cenę. Zawsze byłem zadowolony.
Dwa lata temu kupowałem przełaja, w którym właściwie wszystko mi pasowało poza siodłem, sztycą i owijką i oponami. Nie było problemu. To, że rower model rocznikowy 2014 stojący w cenniku za 1700E kupiłem w lutym 2014 za mniej niż 1k nie jest IMO bez znaczenia. Złożenie tego samego, bez szukania okazji miesiącami na szpeje wyszłoby drożej niż cena katalogowa, a zyskałbym nic. Może paręset gramów, które szybciej mogę zrzucić z siebie i na których przy rowerze ważącym ~9 kg katalogowo, a po modyfikacji w sklepie ~8,5 kg, są dla mnie bez znaczenia. Jak wytłukę fabryczne, to zaoszczedzoną kasę wydam na koła i zejdę może poniżej 8 kg. Ale nie pali się.
Oczywiście w MTB, gdzie możliwych modyfikacji jest więcej, może jest inaczej. Ale na szosie i w CX jak trafisz rower na dobrej ramie, z wymaganą grupą i z sensownymi kołami to resztę często wymienia w sklepie z niewielką dopłatą i i tak jeszcze zniweluje ją rabat.
Też metoda, ale jak w takim wypadku wygląda sprawa ewentualnej reklamacji, sprawdzałeś może?
pierwsze 12km z SPD,... jestem cały i niepoobijany :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/WDFAMOu-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/WDFAMOu.jpg)
nikoniarz
26-02-2016, 22:08
pierwsze 12km z SPD,... jestem cały i niepoobijany :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/WDFAMOu-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/WDFAMOu.jpg)
Jaki fajny rower :D Akurat pasujący do poruszanego tematu cen. W kwestii cenowej- bezkonkurencyjny. Nawet Canyon wysiada :D
Też metoda, ale jak w takim wypadku wygląda sprawa ewentualnej reklamacji, sprawdzałeś może?
przy niedawnej reklamacji dampera, też się pytałem, czy oddając rowerza, muszę przywrócić go do stanu katalogowego, gdyż to i owo już podmieniłem, ale gostek powiedział, że to nie ma wpływu, więc dałem , jak stał
- - - - kolejny post - - - - - -
Jaki fajny rower :D Akurat pasujący do poruszanego tematu cen. W kwestii cenowej- bezkonkurencyjny. Nawet Canyon wysiada :D
..mało tego, jeszcze rabat można wycyganić :)
nikoniarz
26-02-2016, 22:16
..mało tego, jeszcze rabat można wycyganić :)
Nawet i bez rabatu ciężko znaleźć w tej cenie coś wyposażonego na takim samym poziomie. Cena 11.000 zł za rocznik 2016 ciągle jest bardzo atrakcyjna.
no wierzę, ja tak bardzo w cenach nie siedzę, ale przyznaj, że za cenę wyżej podaną, to byś nie zanabył Muna ? (bo ja na pewno nie, zresztą wiesz )
nikoniarz
26-02-2016, 22:30
no wierzę, ja tak bardzo w cenach nie siedzę, ale przyznaj, że za cenę wyżej podaną, to byś nie zanabył Muna ? (bo ja na pewno nie, zresztą wiesz )
Na dzień dzisiejszy wiem, że bym kupił. Bo to ciągle dobre enduro we względnie niskiej cenie. Po prostu nie widzę dla niego konkurenta w cenie 11k.
wiśnia i jagoda ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/lI5kxYJ-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/lI5kxYJ.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/Nd7oldL-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/Nd7oldL.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/DGv5hF3-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/DGv5hF3.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/udVMRtx-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/udVMRtx.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/CGzB0Ck-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/CGzB0Ck.jpg)
ależ Ty się fachowo nawadniasz,.. cztery różne "izotoniki" ;)
Powerbary też sroce spod ogona nie wypadły.
nikoniarz
27-02-2016, 23:26
wiśnia i jagoda ;) (...)
I jak zwykle Klimczok :D
Koledzy, czy zmiana mostka na krótszy o 2 cm będzie odczuwalna w pozycji na rowerze?
Myślę o zmianie i nie wiem o ile ciąć ;)
MadOnion
29-02-2016, 17:31
Pewnie, że będzie.
Kupujesz w necie 5 wsporników testujesz, jeden zostawiasz resztę odsyłasz ; )
Lepiej nie tnij.
superkomornik
29-02-2016, 17:41
Po zakupie szosy obciąłem wspornik o 2cm. Różnica kolosalna.
nikoniarz
29-02-2016, 17:51
Jak wyżej- już 1 cm jest znacznie odczuwalny, a co dopiero 2...
Aha, dzięki, bo mam 100mm, a myślę, żeby go zamienić na 80mm. To może dobrze myślę :)
superkomornik
29-02-2016, 18:36
A paczemu i w jakim bajku?
A paczemu i w jakim bajku?
W moim! :) Miałeś obadać, ale się wystraszyłeś deszczu ;p
A jakoś tak wsiadłem po zimie w tym roku i nie mogę się odnaleźć. Nie wiem, może ja się już na starość kurczę? ;)
chudeusz
29-02-2016, 21:12
Zmieniałem na krótszy w swoim crosie... Jakiś taki znacznie zwrotniejszy się zrobił ;)
wczoraj było tak piknie...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/G6GhB6B-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/G6GhB6B.jpg)
Jawornica spod Złotej
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/yGf5mqI-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/yGf5mqI.jpg)
a to miejsce, z którego niedawno Zorzę Polarną sieknąłem
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/s4Kwlnl-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/s4Kwlnl.jpg)
a to efekt wojaży
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/YnGOl4n-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/YnGOl4n.jpg)
a to,... domyślcie się sami
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/wRNlZYz-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/wRNlZYz.jpg)
tak, tak Panowie i Panie, rower w serwisie na przypadłość już Wam znaną (czyli przepuszczający damper) i jeszcze jedna usterka 8-10mm SAG w sztycy "myk-myk"
Damper traci tyle powietrza, ile poprzednio (no może ciut mniej), a sztyca była z usterką od początku, tylko ja nie wiedziałem, że to wada, która wymaga akcji serwisu. Zastanawia mnie, co za matoł, podbił mi przegląd zerowy i wiele jeszcze innych pytań... kur.a!!!
MadOnion
01-03-2016, 09:16
Błotniki jak widać się sprawdzają :twisted: ; )
zdjęcia fajnie
bez urazy ale zawsze sądziłem że kross to badziew ;)
nikoniarz
01-03-2016, 09:31
Generalizowanie :) Moj ma sie bardzo dobrze :) Poza tym- co ma Kross do produktow Rock Shoxa?
np. krzywą ramę lub zawiechę przez co damper puszcza parę ?
słyszałem o takim przypadku właśnie
druga sprawa:
ze 3 miesiące temu spotykam kolesia w górach, rower do góry nogami, ściągnięta korba
pytam: hej, potrzebujesz pomocy, a koleś: nie spoko, znów mi się śruby poluzowały w zawiasie, zaraz to ogarnę ;)
a i jeszcze pękające śruby i wymiana na tytany
ale nie, spoko nie generalizuje, każdy se robi jak mu pasuje
nikoniarz
01-03-2016, 09:50
Kross to przede wszystkim rama- jej konstrukcja, właściwości jezdne, trwalosc⌠Tutaj Kross deklasuje konkurencje nawet taka jak Spec Enduro. Rama w testach i opiniach zbiera same dobre slowa. I taka jest prawda. Zreszta wystarczy zapytac Rotora co sadzi o ramie za która odpowiada wlasnie Kross.
Problem z damperem wystapil, owszem. Wszystko odbylo się jak trzeba czyli wyladowal w serwisie Harfy. Harfa dala ciala. Jak zwykle. Co ma do tego Kross?
Sztyca- sytuacja ta sama. Wszystko zalezy znow od Harfy a nie od Krossa. Gdyby Kross był badziewiem na którym nie można polegac to zapewne Majka by bala się na nim jezdzic. A zapewne go wybrala bo⌠to sprzet jak każdy inny.
Wiekszym badziewiem może być Canyon- wystarczy zainteresowac się tematem Strive i plaga uszkodzonych Shapeshifterow. Za to już odpowiada Canyon.
Wracajac do Krossa- zal by można było mieć gdyby cos notorycznie pekalo w ramie, rower się zle prowadzil, kinemtyka zawieszenia była kiepska, cos by w ramie piszczalo lub się luzowalo (to ostatnie akurat wystepowalo w pierwszych egzemplarzach ale poprawiono). Także Kross jako Kross zrobil produkt bardzo dobry. I nie pisze tego bo go posiadam. Po prostu potrafie obiektywnie ocenic sytuacje, bo każdy rower ma swoje mocniejsze i slabsze strony. Dlatego uwazam ze generalizujesz bo problemy zdarzaja sie z kazdym sprzetem bez wzgledu na cene czy marke. Podobnych przykladow ja k te ktore opisales znam w przypadku "markowych" sprzetow jak Spec, Cannondale czy Merida.
nie musisz się tłumaczyć ;)
nikoniarz
01-03-2016, 09:57
Dalej nie odniosles sie do mojego pytania :) A opisane przez Ciebie "problemy" nie dotycza Rotora ani mnie. Po prostu stereotypowe podejscie do temtu- jak ktos szuka problemu to znajdzie i za nic bedzie miec fakty, ze cos bylo problemami wieku dzieciecego i zostalo poprawione.
a jakie jest konkretnie pytanie ? nie unoś się, ja się nie znam ;)
poza tym mi się rama nie podoba, ale dobrze jak komuś pasuje
tak ma być, każdy se robi jak mu się podoba, nie ?
Wtopić może każdy? Nic nowego. Firmę poznaje sie, po sposobie załatwiania reklamacji. Tu się okazuje, że najczęściej jesteśmy na poziomie epoki kamiennej.
nikoniarz
01-03-2016, 10:06
a jakie jest konkretnie pytanie ? nie unoś się, ja się nie znam ;)
poza tym mi się rama nie podoba, ale dobrze jak komuś pasuje
tak ma być, każdy se robi jak mu się podoba, nie ?
Poza tym- co ma Kross do produktow Rock Shoxa?
I nie wiem na jakiej podstawie uwazasz ze sie unosze? Staram sie po prostu spokojnie wyjasnic temat. Nie mam powodow by sie unosic bo tak jak pisalem, to tylko sprzet. A ze wyjatkowo udany to tylko sie cieszyc. A to ze rama sie nie podoba- jest to argument. Mocny argument. Wg. mnie tez nie jest to szczyt pieknosci ale niestety chyba kazda rama z wirtualnym punktem obrotu nie jest zbyt urocza. Oczywiscie sa tez brzydsze...
a, no pisałem wyżej
spotkałem przypadek, że rama, a raczej zawieszenie było minimalnie krzywe, co powodowało puszczanie "bąków" prze damper ;D
i reklamacje nic nie pomogły, dopiero jakiś macher wyczaił że damper jest ok, a ta minimalna krzywizna jest przyczyną problemu
ponoć to jakoś skorygowali
To ja parę słów o Krossie - mam level b6 od sierpnia 2014 r. i do tej pory nic mi się nie zwaliło.
Ale ja może trafiłem na wybrakowany egzemplarz :)
nikoniarz
01-03-2016, 10:23
a, no pisałem wyżej
spotkałem przypadek, że rama, a raczej zawieszenie było minimalnie krzywe, co powodowało puszczanie "bąków" prze damper ;D
i reklamacje nic nie pomogły, dopiero jakiś macher wyczaił że damper jest ok, a ta minimalna krzywizna jest przyczyną problemu
ponoć to jakoś skorygowali
To akurat jest bardzo proste do sprawdzenia- wystarczy zamocowac damper tylko w jednym oczku i sprawdzic czy prezy. Pozniej to samo dla drugiego oczka. Mialem cos podobnego w Cube- okazalo sie, ze oczka w damperze sa nierownolegle. Co ciekawe- damper RS'a, co jeszcze ciekawsze Monarch...
MadOnion
01-03-2016, 10:27
I co zmieniłeś zdanie ?
To czy coś jest porządne czy nie, nie zależy tylko od produktu ;) Produkt to tylko składowa obrazu całej firmy, obok marketingu, komunikacji, obsługi klienta, punktów sprzedaży czy serwisu i jeszcze kilku innych rzeczy. ;)
kurde, chaos, poddał myśl, dlaczego ten damper puszcza (krzywa rama) i to rzeczywiście może być powód (bo taki zbieg okoliczności, dwa razu to samo ?), no nie przesądzam, ale jeśli tak, to będzie prędzej, czy później zwrot albo wymiana na nowy egzemplarz, na pewno nie pozwolę czegoś prostować i na takim jeździć.
Wcale nie będę bronił Krossa, (bo mam), - nie jest zbyt piękny i finezyjny w wyglądzie, nie kupiłem bo ktoś tam reklamuje, - wziąłem, bo dobra cena za bardzo dobrze wyposażony i w miarę sprawdzony rower (nowości, w stylu Sola, bym w życiu nie wziął ) Ale powiem jedno, jeździ bardzo dobrze, i to zarówno pod górę, jak i z góry (poprzednik Canyon, nie ma nawet startu)
MadOnion
01-03-2016, 11:13
http://www.mtb-news.de/news/2016/03/01/vyro-kurbel-schaltung-test/
rotor a gdzie to zanabyłeś ?
Biker na Partyzantów B-B
znasz tam kogoś "ogarniającego temat" ?
o so chozi z tymi emotkami ?
Lukasz dawaj foty z Teneryfy!
nikoniarz
01-03-2016, 12:02
I co zmieniłeś zdanie ?
Ja? Jesli tak to w jakiej kwestii mialbym je zmienic?
MadOnion
01-03-2016, 12:27
Ja? Jesli tak to w jakiej kwestii mialbym je zmienic?
W sumie pytanie kierowałem do Antona ; ) ale między czasie przybyło postów i wyszło jak bym pisał nie do Niego :P
bez urazy ale zawsze sądziłem że kross to badziew ;)
I co zmieniłeś zdanie ?
Tak. Lubie kross i kiszona kapuste ;)
MadOnion
01-03-2016, 12:45
Soplica Kiszona Kapusta ?
To akurat jest bardzo proste do sprawdzenia- wystarczy zamocowac damper tylko w jednym oczku i sprawdzic czy prezy. Pozniej to samo dla drugiego oczka. Mialem cos podobnego w Cube- okazalo sie, ze oczka w damperze sa nierownolegle. Co ciekawe- damper RS'a, co jeszcze ciekawsze Monarch...
może to Monarchy krzywią oczka w ramie :)
no i jak się to skończyło, wziąłeś młotka i naprostowałeś, czy jak ?
aa, czekaj, mówisz o oczkach w damperze, nie w ramie
nikoniarz
01-03-2016, 21:25
Zrobilem sobie odpowiednia tulejke i hula jak ta lala... :) W rowerze wszystko jest do zrobienia, kwestia oplacalnosci.
jak mi nie naprawią, wysyłam do Ciebie :D , flaszka zapewniona
schwepes
02-03-2016, 01:09
Lukasz dawaj foty z Teneryfy!
Są na stravie :)
Wrażenie fajne, ale trochę boli na korbie 53/39 ;)
Są na stravie :)
Ale nie wszyscy maja Cie na stravie ;)
Wrażenie fajne, ale trochę boli na korbie 53/39 ;)
Jak wrzucisz 42 z tylu to da rade ;)
nikoniarz
02-03-2016, 06:39
Jak wrzucisz 42 z tylu to da rade ;)
42? Teraz lepiej miec 11-46 :D
superkomornik
02-03-2016, 10:17
Szimano zrobiło spinkę, koniec świata! ;)
Dupa tam koniec, highest fuckin' time. ;-)
superkomornik
02-03-2016, 11:07
Ciekawe kiedy porzucą kulki w piastach bo póki co nadal trzymają się tradycji ;)
Kulki to chyba jednak wszyscy mają. Tylko nie wszyscy w takim samym opakowaniu.
Kupiłem sobie wreszcie oświetlenie u tego Magika z forum światełka :-) Póki co testowałem tylko oślepianie siebie i domowników ;) ale wygląda to obiecująco. W związku z powyższym czy ktoś z Was ma źródło na dobre ogniwa 18650? (wydaje mi się, że ktoś tu o tym wspominał) Mam dwa ale może trzeba będzie jeszcze coś dokupić.
MadOnion
02-03-2016, 11:16
Szimano zrobiło spinkę, koniec świata! ;)
Spinkę i 11-46T matko elektryczna.
superkomornik
02-03-2016, 11:38
Kulki to chyba jednak wszyscy mają. Tylko nie wszyscy w takim samym opakowaniu.
No dobra, Szimano ma konusy a inni nie. Lepiej? ;)
Spinkę i 11-46T matko elektryczna.
Napęd rowerów górskich już jakiś czas temu przestał być uniwersalny albo innymi słowy zaczął być prawdziwie górski.
No dobra, Szimano ma konusy a inni nie. Lepiej? ;)
Lepij. :P
Tylko co tak naprawdę masz przeciwko łożyskom niezespolonym? Owszem Shimano miało epizod, że ich piasty pod hamulce tarczowe się samoistnie rozkręcały, ale poradzili sobie już dobre kilka lat temu z tym problemem. Zresztą wtedy wystarczyło je zakontrować samemu lub w USR i jeżeli się nie przeoczyło momentu, gdzie koło dopiero co łapało luz, to było spoko.
Do obecnych produktów nie ma się co przyczepić. Piasta jest bezobsługowa w zasadzie, zatem najważniejsza zaleta łożysk zespolonych (tzw. maszynowych), łatwość ich wymiany jest słabym argumentem za tym, że to jakoś szczególnie lepsze rozwiązanie.
Zresztą znając Shimano i ich obecne zapędy, nie zastosowaliby łożysk, które kupisz bez problemu w każdym sklepie. Tylko byś był skazany na ich firmowe za trzy razy większą kasę lub chińskie zamienniki, które byłby tanie, ale na każdy wyjazd musiałbyś zabierać zapas.
Kupiłem sobie wreszcie oświetlenie u tego Magika z forum światełka :-) Póki co testowałem tylko oślepianie siebie i domowników ;) ale wygląda to obiecująco. W związku z powyższym czy ktoś z Was ma źródło na dobre ogniwa 18650? (wydaje mi się, że ktoś tu o tym wspominał) Mam dwa ale może trzeba będzie jeszcze coś dokupić.
Skoro zanabyłeś "lasery" na owym forumie, to ogniwa też tam dostaniesz. Sam tam nabyłem do powerbanku i złego słowa nie powiem. User na "W", znajdziesz w sklepiku.
Dajcie znak to wam za bro wysle pakiety z aku.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/Royxpcw-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/Royxpcw.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/iIx7PuW-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/iIx7PuW.jpg)
MadOnion
03-03-2016, 09:08
Napęd rowerów górskich już jakiś czas temu przestał być uniwersalny albo innymi słowy zaczął być prawdziwie górski.
Tomek zapomniałeś o Szimanowskim 3x11 ; )
A nie czasem 3x10? Ale nawet tam blat ma raptem 40 zębów.
MadOnion
03-03-2016, 10:33
W nowym XT i XTR masz korbe 3.
40 zębów w połączeniu z 11T na tyle z kołem 29" to już wychodzi 45km/h przy kadencji 90 ; )
W nowym XT i XTR masz korbe 3.
40 zębów w połączeniu z 11T na tyle z kołem 29" to już wychodzi 45km/h przy kadencji 90 ; )
Na laczkach 2.2 z niskim ciśnieniem, to już trza mieć goleń, by to tak bujnąć :)
MadOnion
03-03-2016, 12:47
No to już inna kwestia Komornik przy 45 dopiero na rower wsiada ; )
Bujniesz Bujniesz. Kwestia jaki burek cie będzie gonił :)
MadOnion
03-03-2016, 12:51
Wydaje mi sie że do 60km/h na prostej góralem da się pocisnąć a powyżej to jest ryzyko pociśnięcia czegoś gratis :twisted:
superkomornik
03-03-2016, 13:06
Napęd rowerów górskich już jakiś czas temu przestał być uniwersalny albo innymi słowy zaczął być prawdziwie górski.
Lepij. :P
Tylko co tak naprawdę masz przeciwko łożyskom niezespolonym? Owszem Shimano miało epizod, że ich piasty pod hamulce tarczowe się samoistnie rozkręcały, ale poradzili sobie już dobre kilka lat temu z tym problemem. Zresztą wtedy wystarczyło je zakontrować samemu lub w USR i jeżeli się nie przeoczyło momentu, gdzie koło dopiero co łapało luz, to było spoko.
Do obecnych produktów nie ma się co przyczepić. Piasta jest bezobsługowa w zasadzie, zatem najważniejsza zaleta łożysk zespolonych (tzw. maszynowych), łatwość ich wymiany jest słabym argumentem za tym, że to jakoś szczególnie lepsze rozwiązanie.
Zresztą znając Shimano i ich obecne zapędy, nie zastosowaliby łożysk, które kupisz bez problemu w każdym sklepie. Tylko byś był skazany na ich firmowe za trzy razy większą kasę lub chińskie zamienniki, które byłby tanie, ale na każdy wyjazd musiałbyś zabierać zapas.
Nie wiem czy taka bezobłsugowa. Po 4000km rozebrałem Shimano R501 i z przodu było zero smaru. Na szczęście bieżnia była ok. To tanie koła ale gdyby taka sytuacja była w jakiś droższych typu Ultegra czy DA mogło by się skończyć na zniszczeniu bieżni piasty. W takim przypadku taniej wymienić łożysko niż całą piastę, nawet jeśli firmowe łożysko będzie swoje kosztować.
Zdecydowanie zgadzam się że gdyby Szitmano miało maszyny w piastach to pewnie kupno części zamiennych było by mocno utrudnione. Tak jak w przypadku suportu HT2.
No to już inna kwestia Komornik przy 45 dopiero na rower wsiada ; )
Nie przesadzajmy, przy 45 zaczynam pedałować ;)
Dzięki za info, bo nie śledzę za bardzo. Ja mam klasykę 3x9 z korbą 44/32/22 i kasetą 11-32 i całkiem nieźle to działa z przerzutką z wózkiem GS, mimo, że Shimano nie zaleca, tak krótkiego wózka. Nawet jak przypadkim wrzucę 44/32 to nie urywa mi przerzutki.
nikoniarz
03-03-2016, 14:17
Nawet jak przypadkim wrzucę 44/32 to nie urywa mi przerzutki.
Ale na 22/11 pewnie "wisi" :)
MadOnion
03-03-2016, 14:54
Lepiej wisi niż kiedyś stał ; )
...
W temacie napędu to początkowo miałem 40-30 i 11-34 wymieniłem koronkę w korbie na 28 i kasetę na 11-36.
Dla mnie jest wystarczająco uniwersalnie.
Ale na 22/11 pewnie "wisi" :)
Aż w domu sprawdzę, bo młynek to już nie pamiętam kiedy zapodawałem.
MadOnion
03-03-2016, 15:58
22/11 to nie taki zaś młynek ; ) bardziej miazga dla napędu :P
Tyż prowda, ale koronki w korbie od największej, to: blat, średnia i młynek. Kaseta nie ma znaczenia w tym wypadku. :-D
MadOnion
03-03-2016, 16:19
Aaa chyba, że młynek to nazwa blatu o wielkości dużego palca u nogi. :P
Prężący i wiszący się łańcuch.
http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC07821.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC07821.jpg)
nikoniarz
03-03-2016, 20:10
Jest to faktycznie rzadko spotykane...
Skoro tak twierdzisz. Poważnie, bo nie mam tak dużego doświadczenia jak Ty, ale długość łańcucha dobierana OIDP metodą blat -> patelnia +2 ogniwa. Napęd to wieloletni klasyk nie tylko Shimano, bo w dobie napędów 3 x X, to zakresy koronek, które podałem poprzednio nie były niczym nadzwyczajnym.
Jedyne co odbiega od klasyki, to przerzutnik Shadow.
nikoniarz
03-03-2016, 20:36
Wygląda na to, że długość tylnych widełek może zadecydować o sprawie- idealnie wpasowują się pomiędzy długość ogniwka. U siebie w trzech bajkach mam napędy 3x9, 3x8 i 2x10. Wszystko na Sramie- dwa pierwsze na "nieodpowiednich" wózkach medium i tutaj trzeba było wybrać (albo wiszący łańcuch albo ryzyko zerwania przy największych tarczach), ostatni napęd to "podręcznikowa kompozycja" (bo rower seryjny) więc wózek jest long.
Jeszcze taka sprawa- wózki medium są chyba ciut krótsze od GS shimano... Zawsze wybierałem możliwie najkrótszy bo najmniej łańcuch tłucze po ramie. Przy bajku gdzie mam longa jest napinacz, więc tu akurat nic mi nie przeszkadza, i w dodatku można używać każdego przełożenia.
Szukając rozstawu kółek dla poszczególnych długości wózków SGS, GS i SS, można znaleźć w sieci różne wyniki. Oficjalnych danych Shimano nie znalazłem, zatem możliwe, że wyliczają tę długość dla każdego modelu indywidualnie. Niemniej jednak w drugim rowerze mam przerzutkę 105 z wózkiem SS i tu kółka są koło siebie, żadnych wątpliwości, że to tzw. krótki wózek.
W rowerze mojego taty jest Deore z długim wózkiem, ale bez Shadowa i wózek jest znacznie dłuższy niż u mnie.
Jak mechanikowi dawałem rozpiskę szpejów, do zakupu i montażu, to zaznaczyłem, że chcę średni wózek chyba, że groziłoby to awarią w przypadku przekosu.
To jest rama trekingowa, jeżeli chodzi o tylne widły i być może jest zoptymalizowana pod korbę 48-38-28. Ja specjalnie zamówiłem górską, bo miałem okazję jeździć na trekingowym napędzie w lekko pagórkowatym terenie i wolę jednak korbę górską. Być może wszystko to się złożyło na to, że mam niespotykane połączenie.
nikoniarz
03-03-2016, 20:52
Może nie tyle niespotykane co rzadkie. Nie sprawdzałem przy każdym rowerze który naprawiałem jak to wygląda, aczkolwiek większość miała "fabryczne" napędy i wózki SGS.
Swoją drogą- dziś po dwumiesięcznym niejeżdżeniu na Cube wziąłem się trochę za niego by przygotować go do sezonu (odpowietrzyłem hample, wymieniłem klocki, wyczyściłem napęd...). Jakież było moje zdziwienie jak do niego podszedłem- Reba jakaś taka chuda (golenie 32 mm), kaseta jakaś taka mała (32T), kierownica wąska (660 mm), opony też wąskie (2.25)... Dwumiesięczne przyzwyczajenie do "solidniejszego" sprzętu zrobiło swoje.
chudeusz
03-03-2016, 21:05
Mamo, w moim crossie jest tak samo... W zasadzie to było tak samo bo skróciłem łańcuch. Teraz tylko muszę uważać co by nie zmielić przerzutnika na blacie ;). Niby takich przekosów się nie stosuje ale w ferworze walki.... ;)
Zostawic Was samych to o mlynkach gadka od razu.
Lukasz dobre przejazdzki na tej Teneryfie! Trzeba by wyslac komornika, zeby skradl wszystkie KOMy.
superkomornik
04-03-2016, 11:28
Spoko, spoko - Komornik w maju będzie kradł kom-y Kwiatowi ;)
ppfalcon
04-03-2016, 12:11
Mam pytanie - poszukuję jakiegoś roweru do jazdy dla żony. Ona jest dość wysoka (175cm), ale lekka. Póki co jeździ na rzęchu i pora go już zmienić. Plan jazdy to ok 70% asfalt, a reszta to szutry, ścieżki leśne, ect. Tylko że tereny tutaj są raczej górzyste i jazda raczej w górę i dół niż po płaskim. Dlatego też skłaniam się bliżej ku opcji roweru górskiego niż trekkingowego. Kwota jaką chcę przeznaczyć to coś w okolicy 2k zł. Co polecacie w temacie z najlepszym stosunkiem ceny/jakości? Myślałem o Krossie Lea R6 - http://www.kross.pl/pl/2016/mtb-woman/lea-r6
A druga sprawa - jaki fotelik dla 1,5-rocznego dziecka polecacie?
nikoniarz
04-03-2016, 13:26
Jesli tereny gorzyste to przede wszystkim odpowiednie przelozenia (pod gore). Dopiero pod katem nawierzchni mozna wybierac czy mtb czy trekking. Jesli wiekszosc to asfalt i szutry warto rozwazyc jakiegos crossa z odpowiednimi przelozeniami.
Albo rower przełajowy ;-)
Dokładnie, od kilku lat jeżdżę na trekingu z górskim napędem i po zmianie opon da się tym od biedy jeździć po niezbyt wymagających nawierzchniowo górach. Tyle że u nas ciężko coś takiego gotowego kupić w sklepie.
Przy bajku gdzie mam longa jest napinacz, więc tu akurat nic mi nie przeszkadza, i w dodatku można używać każdego przełożenia.
... Dwumiesięczne przyzwyczajenie do "solidniejszego" sprzętu zrobiło swoje.
pod tymi dość tajemniczymi zwrotami, ukrywa się Mun ? :)
chudeusz
04-03-2016, 20:37
A ja dzisiaj zaliczyłem prababcię... Dwa razy :D
schwepes
04-03-2016, 21:58
Lukasz dobre przejazdzki na tej Teneryfie! Trzeba by wyslac komornika, zeby skradl wszystkie KOMy.
Ja tam pojechałem robić bazę... stąd te 7-godzinne "przejachy" ;). Na razie po 5 dniach jest 23h jazdy, 535km i ponad 11600m (garminowych) w górę.
http://www.reshareworthy.com/thirsty-koala-helped-by-cyclists/
to pewnie szao ratuje miśki i się nie przyznaje ;)
A ja dziś walczyłem jak lew i padłem jak mucha. Z Grzeskiem oba też nie dali my rady. Miało być mleko w kole, a skończylo się na mleku z pianą, co by porażkę zalać.
zapomniałeś dodać że napykałeś się jak szpak, wywinąłeś orła w przedpokoju i puściłeś pawia w kuchni ? ;D
Się ornitolog znalazł. By się tak upodlić, chmiel nie wystarczy. Tu trzeba sięgnąć po drastyczniejsze środki :)
superkomornik
05-03-2016, 00:16
A ja dzisiaj zaliczyłem prababcię... Dwa razy
I znać nie dałeś!?
Swoją droga niezły czas :mrgreen:
chudeusz
05-03-2016, 01:08
Tiaa :D. Ledwo, ale się wtoczyłem :D. Nie mam takiej kwadratowej łydki jak Ty :P.
nikoniarz
05-03-2016, 01:20
pod tymi dość tajemniczymi zwrotami, ukrywa się Mun ? :)
Żadne tam tajemnicze... Po prostu fakty. Nie ma co ukrywać, że niespełna 12-kilogramowa trailówka o skoku 120 mm wygląda mniej solidnie niż 160-milimetrowe, 15-kilogramowe ęduro...
porarelaksu
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/EzsrFW9-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/EzsrFW9.jpg)
Kurcze, u nas dalej nie ma takich widoków. Nawet Tyskie nie takie same... :)
Ty się relaksujesz a ja prawie popsułem se wideła.
Jak co roku zrobiłem przegląd widelca, posmarowałem co było do posmarowania, pozalewałem olejami i na koniec zamontowałem do ramy.
Ostatnią czynnością było przykręcenie hampla.... po co używać klucza dynamometrycznego skoro można bez. Tak też zrobiłem i zepsułem gwint mocujący hamulec w widelcu.
Na szczęście udało się dobrać dłuższą śrubę i tą już dokręciłem dynamometrykiem tak jak trzeba :)
Jutro jazda próbna a za tydzień będę się ścigał z Szymonym i innymi na Winter Race w Skorzęcinie... ciekawe czy przez tydzień forma wróci :D
Jak będziemy trenować, tak jak wczoraj, to na pewno :)
no dzisiaj też trening miałem udany... machanie siekierą i przenoszenie pniaków :)
Jutro muszę coś pojechać. Choć z 10km :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/9fq8ivq-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/9fq8ivq.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/5qARyTM-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/5qARyTM.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/6mSucCI-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/6mSucCI.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/wgzXZvN-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/wgzXZvN.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/I6ecEQR-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/I6ecEQR.jpg)
nikoniarz
06-03-2016, 00:10
Dawno nic nie zepsułeś :D
oj właśnie dzis buty się rozpadły ;)
maja już 12 lat
chaos, co zrobiłeś z Trancem i fatem, .. ciągle tylko pszczółka i pszczółka ;(
pół trance leży pod łóżkiem ;)
fat opylony, pojutrze jedzie do nowego właściciela ;)
a z pszczółką OKA tak się polubieliśmy że nawet nie chce mi się pudła rozpakować ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/paGiTh2-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/paGiTh2.jpg)
a w pudle "ki pierun" siedzi ?
a w pudle "ki pierun" siedzi ?
Gigant w wersji open here :D
Nie powiem.
długo nie wytrzymasz :mrgreen:
po polsku szosą po lesie było....prze chwilę ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimage.org/)
A tak się kradnie komy na południu ;)
https://youtu.be/qS9_E2Qb858
schwepes
07-03-2016, 00:31
Shao, fotka z dziś dla Ciebie ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/lNpUTue-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/lNpUTue.jpg)
MadOnion
07-03-2016, 07:32
Huhhhhh konkret!
A tak się kradnie komy na południu ;)
https://youtu.be/qS9_E2Qb858
Rozumiem że filmował kojot :)
ppfalcon
07-03-2016, 09:12
Widzę, że moje pytanie zginęło gdzieś w wątku. Szkoda, bo trochę liczyłem na jakieś podpowiedzi lub porady. Póki co nastawiamy się głównie na tego Krossa, ale jeszcze nie wiem czy to będzie Lea czy jakiś zwykły Level.
A tak się kradnie komy na południu ;)
https://youtu.be/qS9_E2Qb858
A mnie ganiają jeno psiaki.
- - - - kolejny post - - - - - -
po polsku szosą po lesie było....prze chwilę ;)
http://s24.postimg.org/lqe59x5ph/20160306_104624.jpg
źródło (http://postimage.org/)
A jak się sprawuje czerwoniasty Kross?
Widzę, że moje pytanie zginęło gdzieś w wątku. Szkoda, bo trochę liczyłem na jakieś podpowiedzi lub porady. Póki co nastawiamy się głównie na tego Krossa, ale jeszcze nie wiem czy to będzie Lea czy jakiś zwykły Level.
Taki life. Wątek toczy się własnym życiem, ale parę odpowiedzi dostałeś. Ja swojej nabyłem gianta rove i był to wybór z niczego. Po prostu nie było niczego innego damskiego, chyba że z koszykiem. Kryteria byľy troszkę inne. U nas płasko, a małżonka niska.
superkomornik
07-03-2016, 09:46
Widzę, że moje pytanie zginęło gdzieś w wątku. Szkoda, bo trochę liczyłem na jakieś podpowiedzi lub porady. Póki co nastawiamy się głównie na tego Krossa, ale jeszcze nie wiem czy to będzie Lea czy jakiś zwykły Level.
Nie jestem specem ale ten Kross będzie raczej ok, ino wsadzić nieco bardziej uniwersalne opony. Inna sprawa że ma bardzo bidne koła i taki se amortyzator. Wazy też sporo
Pytanie czy koniecznie musi mieć ramę która jest dedykowana dla kobit. Nieco taniej znalazłem imho lżejszą opcję: http://allegro.pl/damka-mtb-26-silverback-senza-deore-air-wyprzedaz-i6007397801.html lub na wiekszych kołach, "normalną ramę" i nieco drożej: http://allegro.pl/rower-29-silverback-vida-3-slx-rock-shox-wyprzedaz-i6010826074.html
Co do fotelika mam dwa Polisport i są ok. Tu największym problemem jest zasypianie dzieciaka - urywa mu się film i głowa lata na lewo i prawo, nawet na równej drodze. Dlatego przyczepka jest lepsza ino to już znacznie większy koszt.
Shao, fotka z dziś dla Ciebie ;)
gdzie to tak fajnie ?
schwepes
07-03-2016, 11:39
gdzie to tak fajnie ?Widok na Teide. Teneryfa.
Shao, fotka z dziś dla Ciebie ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/lNpUTue-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/lNpUTue.jpg)
Widzialem rano, dobre klimaty x miliard tylko te 4km w gore troche nie ten tego dla mnie ;) ;) Trzeba sie tam kiedys wybrac!
schwepes
07-03-2016, 15:50
Wypas. Zazdraszczam.
Gdyby nie widoki, to zaliczył bym tę jazdę do jednych z najgorszych w moim życiu ;). Ale to co zobaczyłem na górze wynagrodziło wszystko.
superkomornik
07-03-2016, 16:43
Gdyby nie widoki, to zaliczył bym tę jazdę do jednych z najgorszych w moim życiu ;). Ale to co zobaczyłem na górze wynagrodziło wszystko.
Rozumiem że było za twardo?
Tak z ciekawości - można prosić link do stravy, ciekaw jestem co to za mordercza trasa.
schwepes
07-03-2016, 17:59
Nie, trasa była ok. Nie było ścianek. Ale najpierw było ok. 75km po (cholernie) dziurawych drogach i pod bardzo mocny wiatr (mijaliśmy z 50 kolarzy i wszyscy jechali w przeciwną stronę ;) ), później wjazd przez wyjątkowo "wysoką" tego dnia warstwę chmur gdzie temperatura spadła z 20st do około 3st i jak to w chmurach było wilgotno, a na koniec zjazd po ciemku i także przez chmury pod koniec którego już nie czułem klamek hamulcowych pod palcami. Za to na ponad 2200m idealna pogoda, ponad 20 stopni w słońcu i widoki jak na zdjęciu.
superkomornik
07-03-2016, 19:00
Dzięki. Fakt, im wyżej tym warunki mogę zaskoczyć. Choć też raz miałem sytuację że pod koniec i na samej górze było przyjemniej niż na dole (Pradziad czyli 1500m).
Zmiana warunkow to pikus dla mnie (wodka mnie ochroni) ale 4km w gore = umieram po 20m...
W niedziele byly pierwsze wyscigi tego roku, trasa waska i miliard ludzi... bylo tez pelno dronow, ktore spadaly ludziom na lby prawie :twisted: jeden zaczepil o linke i spadl moze metr od ziutkow cisnacych 45kph. Drugi wlecial w krzaki, trzeci tak nisko smigal, ze prawie laska go trzasnela kaskiem... powinni takich maslakow odstrzelic od razu. Bylo tez pare kraks na szczescie nic powaznego. Z dupy pogoda, zimno, buro i ponuro...
Tu jakies kasztany. Nie wiem czemu ale fokusy mi szalaly w obu aparatach. Lapaly moze przez pierwsze 10s, a potem bida.
http://www.shanghaicycling.org/first-race-of-2016-shanghai-heros/
zamagranicą testują orły, by uziemiały nielegalne drony (widziałem na szklanym ekranie )
U mnie to sie pewno orly zjada, a nie testuje... :twisted:
Drony legalne raczej bo pewno z gazetek/portali rowerowych, ale operatorzy maslaki... W ogole w tym roku bylo 3x tylu fotografow co normalnie. Jakies mlode ziutki ze sprzetem roznej masci, kilku pro (tych co znam z 2015) plus oczywiscie publicznosc. Trzeba bylo walczyc o kazdy skrawek, zeby jakies sensowne zdjecie strzelic bo wszystko zajete. Albo trzeba kupic 600/4 i strzelac z sasiedniej prowincji.
@chaos
Głuszec wylądował, dziękju :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.