Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )
polecam taki jeśli komuś nie jest potrzebny składany, jest znacznie lepiej wykonany - na alledrogo za 150zł
Też mam taki stojak i jest spoko, choć MZ ma nieco zbyt głębokie szczęki, przez co czasem ciężko wyjąć rower bez poluzowania chwytu.
Stojak się częściowo rozklada. Kolumnę można wyjąć z podstawy i wtedy obie części łatwiej przechowywać.
Jak Ty to robisz? Ja przy 183 cm mam obecnie 88 kg (na początku ubiegłego roku było to 97). Docelowo chciałbym zejść do 80 kg (i to jest wersja baaaaardzo optymistyczna).
Nie używam autobusów, tramwajów i samochodu (jak się da, albo samochód zamieniam na pociąg + spacer), chodzę minimum 5-10km dziennie. Raz na jakiś czas biegam, choć tu jestem mega amatorem.
więcej ruchu na co dzień i odpowiednia dieta :) ja mam 77,6kg przy 183cm
zrezygnuj z produktów gdzie jest mąka(pieczywo itp..) oraz ze wszelkiego rodzaju słodyczy i generalnie cukru - Twój organizm go nie potrzebuje + dłuższe spacery zamiast auta/komunikacji i zobaczysz natychmiastowe efekty
Moja dieta chyba w większości jest oparta na cukrze :lol: Jem normalnie i bez zbędnego przejmowania się co i ile, ale bez przejadania się.
Nie używam autobusów, tramwajów i samochodu (jak się da, albo samochód zamieniam na pociąg + spacer), chodzę minimum 5-10km dziennie. Raz na jakiś czas biegam, choć tu jestem mega amatorem.
Moja dieta chyba w większości jest oparta na cukrze :lol: Jem normalnie i bez zbędnego przejmowania się co i ile, ale bez przejadania się.
Hmmm... to u mnie podobnie: do pracy pociąg i palce-pięta, zamiast windy schody, fakt że nie biegam, niestety nie mogę pozbyć się nawyku nocnego obiadowania.
Właśnie, schody! Dzisiaj znosiłem rower z ósmego piętra, bo mi winda nie działa. Mam nadzieję, że do popołudnia napawią.
superkomornik
07-03-2017, 08:43
Przecież rower bez uginacza to już waga piórkowa, szczególnie na Twoją łapę :P
Sakwy zią. Dziś ma padać, to SS nie brałem nawet pod uwagę.
niestety nie mogę pozbyć się nawyku nocnego obiadowania.
I w głównej mierze to jest niestety przyczyna :(
I w głównej mierze to jest niestety przyczyna :(
True, true.. - u mnie ok.17 ostatni posiłek ;)
MadOnion
08-03-2017, 09:18
Główna przyczyna do dodatni bilans kaloryczny ; ) chyba, że jeździsz 500km albo biegasz 50km tygodniowo to żresz kiedy chcesz i co chcesz ; )
Pozostaje walka ze słabościami... i wyrobienie poprawnych nawyków jedzenia.
MadOnion
08-03-2017, 20:13
No to Sky pojechał na Tirreno ; )
superkomornik
08-03-2017, 23:30
Pewnie karbon z Chin :mrgreen:
Widzieliście nową kolekcję szosy w Decathlonie?
https://www.decathlon.pl/C-443836-rowery-szosowe
MadOnion
09-03-2017, 16:33
Damian ? Widziałeś ?
Widzieliście nową kolekcję szosy w Decathlonie?
https://www.decathlon.pl/C-443836-rowery-szosowe
Biała farba jest droższa niż czerwona :)
superkomornik
09-03-2017, 18:17
Damian ? Widziałeś ?
Już daaawno ;) Na całe szczęście dla mnie dwie szosy zupełnie mi wystarcza.
Czekam raczej na jakiś FS (bo ptaszki ćwierkają że ma sie pojawić w ofercie coś ze skokiem 140mm):
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/T28A6995-1.jpg
źródło (http://www.endurotribe.com/wp-content/uploads/2013/10/T28A6995.jpg)
Osobiście jestem zawiedziony tą kolekcją :) Ten ulep za 999zł to jakiś żart, a cała reszta jest już droga.
To ze zdjęcia fajne, ale będzie ciężkie jak zawsze :(
superkomornik
09-03-2017, 18:38
Osobiście jestem zawiedziony tą kolekcją :) Ten ulep za 999zł to jakiś żart, a cała reszta jest już droga.
To ze zdjęcia fajne, ale będzie ciężkie jak zawsze :(
No tak, na tribana 100 spuśćmy zasłonę milczenia. Ale reszta droga?
520 podrożał ale ma nową Sorę
Ultra 900 ma cały groupset 105 - ciężko znaleźć coś podobnego w takiej regularnej cenie. No może poza Unibike Athlon ale na niego to trzeba spuścić zasłonę z ołowiu :twisted:
Ciekawy jest ten triban 560 z kartonu tylko szkoda że dali słabe koła (jeśli to to samo co w starych tribanach).
nikoniarz
09-03-2017, 18:38
Czekam raczej na jakiś FS (bo ptaszki ćwierkają że ma sie pojawić w ofercie coś ze skokiem 140mm)
I chcesz zaryzykować zakup jakiegoś zupełnie niesprawdzonego, nowatorskiego systemu? :)
superkomornik
09-03-2017, 18:48
Jak mam ryzykować skoro jeszcze nie ma co kupić ;)
Poczekamy, zobaczymy. I tak środków na zakup brak :(
Raczej chodzi mi o kupno w miejscu które ma odpowiednie podejście do klienta i dobrą politykę cenowa.
No może jedynie ten Triban 520 jest ok, ale to i tak już bym wolał dołożyć ten 1000zł do czegoś lepszego. ;)
nikoniarz
09-03-2017, 18:56
Ja odnosiłem się tylko i wyłącznie do samego systemu zawieszenia. I nie chodzi o samą główną konstrukcję (jednozawias/czterozawias/virtual czy cokolwiek) a o samo rozwiązanie tej konstrukcji. Zapewne zastosują jakieś "autorskie" rozwiązania/modyfikacje które jednak potrzebują 2-3 sezonów na weryfikację. I im intensywniejsza (ilość użytkowników, intensywność oraz długość użytkowania) tym bardziej miarodajna opinia. Mam kontakt z różnymi fullami dość długo i osobiście bym nie zaryzykował czegoś niesprawdzonego. Bo z czasem może się okazać, że coś pęka szybciej niż konstruktor założył, coś szybciej łapie luz, coś kopie mocniej niż się wydawało...
superkomornik
09-03-2017, 19:15
Ja odnosiłem się tylko i wyłącznie do samego systemu zawieszenia. I nie chodzi o samą główną konstrukcję (jednozawias/czterozawias/virtual czy cokolwiek) a o samo rozwiązanie tej konstrukcji. Zapewne zastosują jakieś "autorskie" rozwiązania/modyfikacje które jednak potrzebują 2-3 sezonów na weryfikację. I im intensywniejsza (ilość użytkowników, intensywność oraz długość użytkowania) tym bardziej miarodajna opinia. Mam kontakt z różnymi fullami dość długo i osobiście bym nie zaryzykował czegoś niesprawdzonego. Bo z czasem może się okazać, że coś pęka szybciej niż konstruktor założył, coś szybciej łapie luz, coś kopie mocniej niż się wydawało...
Jasna sprawa. Nie ma co się silić na nowość a przy fs jest więcej elementów do dopracowania niż w szosach czy ht. I tak zapewne prędzej niż za 2 lata nic nie kupię.
I tak zapewne prędzej niż za 2 lata nic nie kupię.
.. jasny gwint, dwa lata cierpień Ciebie czeka :(
chudeusz
09-03-2017, 23:43
Co to jest dwa lata? Ja muszę czekać 30 aż hipotekę spłacę :D.
Ceny rowerów Rondo RUUT:
Rondo Ruut CF1 - 3699 EURO
Rondo Ruut CF2 - 2999 EURO
Rondo Ruut ST - 2299 EURO
Rondo Ruut AL - 1899 EURO
No więc tego... ten.. :roll:
superkomornik
10-03-2017, 08:57
Skoro prostszy rower z ich stajni czyli amelinowy RAG+ kosztuje 6500zł to można było się tego spodziewać.
Jak się pojawią fizycznie w sprzedaży, to pójdę obejrzeć, bo mam 750m do sklepu :lol:
Rower złożony, jutro pierwsze testy :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/3f5c510b3c03bba14c9d945ab23f3fc6-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170310/3f5c510b3c03bba14c9d945ab23f3fc6.jpg)
Jarek, jak zaczniesz widzieć smugi to zwolnij, bo będzie znaczyło że zbliżasz się do prędkości światła ;)
A serio to maszyna wygląda klasowo. Daj znać jak jazdy testowe.
A jeszcze jedno. Zmień naklejkę na Nikondale ;)
U mnie weekend minął pod znakiem śrubkowania i w końcu przełożyłem w miejskim ramę. Testowo się po mieście bujnąłem i jest spoko.
Potem się zabrałem za montaż szpeja do miasta. M.in błotniki Simpla Ubiquit SDL, przedni spoko, szybko i bezproblemowo, tył to już była grubsza robota. Żeby to prętów dali takie mocowanie jak z przodu, to byłoby spoko, ale nie dali, tylko jakieś śmieszne plastikowe obejmy, do tego pręty, też mogły by być te pół centymetra dłuższe. Generalnie mam nadzieję, że jutro ani później mi te pręty nie wyskoczą z mocowań. Muszę do nich napisać, żeby mi sprzedali mocowania jak do przednich, wtedy zrobię sobie dobrze.
Choć na zimę i tak będę musiał błotniki zmienić. Teraz mam opony 35 mm i są na styk. Zimowe mam 42 mm i nie wejdą.
Jarek dobry furacz. Nie zabij sie tylko bo teraz 60kph to luzem bedziesz cisnal.
Znowu leje jak ujec, odzyskalem Marina wiec mozna latac bo blotniory zalozone wiec dupa sucha. I diskbrejki tez pomagaja bo tu jakis olej zamiast deszczu pada.
MadOnion
15-03-2017, 10:32
Tymczasem omijanie pachołków na trasie TT
https://www.youtube.com/watch?v=0rtjDKbqhOg
Pytanie za milion ;) Jaka najszersza opona wchodzi do przeciętnego roweru szosowego?
superkomornik
15-03-2017, 19:39
Z hamulcami szczękowymi 25-28, z tarczami 28-32.
To uczucie, kiedy wsiadasz na SS, rozpędzasz się, że aż lekko się pedałuje i zaczynasz palcem szukać manetki. :D
MadOnion
16-03-2017, 09:50
Pany jaki łańcuch 10s polecacie ? Wiem, że Anton poleca piwo.
superkomornik
16-03-2017, 10:36
Byle nie Connexa. A poza tym polecam piwo.
Ja polecam srama. Sam używam co prawda tylko dziewiątek 951 i 971, ale wyjątkowo dobrze współpracują z kasetami Shimano.
Ja też polecam SRAMA, bo mi się nie urywa a Shimano już tak ;)
Miałem KMC teraz mam ultegrę i z obu jestem zadowolony.
MadOnion
16-03-2017, 11:58
Tak właśnie chciałem zamienić Shimano na Srama albo KMC. W sieci można natknąć się na inf. że KMC robi kety dla Shimano.
Na KMC x10 za 60zł przejechałem 5000, i założyłem kolejny którego kaseta przyjęła bez żadnych oporów ;)
MadOnion
16-03-2017, 12:50
Chciałbym ; ) ja na ten przebieg mam 3 łańcuchy :twisted:
Tak właśnie chciałem zamienić Shimano na Srama albo KMC. W sieci można natknąć się na inf. że KMC robi kety dla Shimano.
Prawda,
też polecam KMC
W BBoard był test i wyszło im, że KMC najlepszy
Sam używam SRAMa i KMC, na Sramie mam już początki zużycia po kilkuset km (w którymś poście zeszłego roku pisałem nawet dokładne pomiary)
chudeusz
16-03-2017, 21:12
Ja jeżdżę na siemanowskim xt 10s. W zasadzie na trzech na zmianę. Do tej pory ponad 10kkm i nie widać ani nie słychać śladów zużycia.
nikoniarz
16-03-2017, 21:23
KMC only... Chyba najlepszy stosunek cena-wytrzymałość.
Co sądzicie o tej szosie do sprzedania:
https://www.olx.pl/oferta/dynamics-rsl-signature-szosowy-alu-carbon-shimano-105-CID767-IDkhgQQ.html
nikoniarz
16-03-2017, 21:51
A masz 2,5 metra wzrostu?
A masz 2,5 metra wzrostu?
Mam 183cm.
superkomornik
17-03-2017, 07:50
To rozmiar bardziej 56.
Zrobiło się małe okienko pogodowe więc pojechaliśmy przetestować nowy rower syna :)
Niestety wiało okropnie ale jakoś daliśmy radę :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/7427796f2c487f4922d3b93f414cabc2-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170318/7427796f2c487f4922d3b93f414cabc2.jpg)
Tu trochę widać jak młody walczył z bocznym wiatrem;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/f759eb84351724c4f0cec39ad09022a2-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170318/f759eb84351724c4f0cec39ad09022a2.jpg)
Rama jak widać najmniejsza jaka była w klubie xs, bo rower dostał z klubu :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/c116dd111ed221ae4f33d836abbd33cd-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170318/c116dd111ed221ae4f33d836abbd33cd.jpg)
I jeszcze na koniec moja maszyna :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/c02bebc7897ac67db8d249806acaf740-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170318/c02bebc7897ac67db8d249806acaf740.jpg)
I filmik na którym gnojek chciał uciec tatusiowi ?
https://youtu.be/pnvDilGdob0
MadOnion
18-03-2017, 18:20
Kwiatoooo!!!
Oglądałem, ale emocje?
Żeby tak Sagana objechać na sprincie to jestem w szoku :)
siemalysy
18-03-2017, 20:21
Widziałem tylko finisz w powtórkach. Kwiatooo ma moc i oby tak dalej ;-) Może ktoś nie widział to niech zerknie tu (https://twitter.com/Eurosport_PL/status/843135571245461504) na sam finisz ;-)
MadOnion
20-03-2017, 10:21
Oglądałem, ale emocje��
Żeby tak Sagana objechać na sprincie to jestem w szoku :)
Z całym szacunkiem dla Michała ale jak by Sagan wyszedł mu z koła to różnica była by większa, ale ważne że Michał wygrał - spryt i myślenie to bezcenne w takich momentach. Choć parametry z ostatniego podjazdu imponujące :D
Ps. Fajnie tam Młody poszedł przed Starym Lisem ;p
superkomornik
20-03-2017, 10:45
I filmik na którym gnojek chciał uciec tatusiowi ������
https://youtu.be/pnvDilGdob0
Uwielbiam ten zakręt który jest chwilę przed nagraniem, pełen piasku kiedy akurat zjeżdżam na prędkości ;)
Uwielbiam ten zakręt który jest chwilę przed nagraniem, pełen piasku kiedy akurat zjeżdżam na prędkości ;)
Dlatego z tej górki ze względu na warunki zjechaliśmy spokojnie.
Dopiero potem młody skoczył i uciekł :)
Coraz mocniejszy jest, zbliża się mój koniec ?
MadOnion
20-03-2017, 10:58
na RYNTA Panie :P
Kupisz sobie silnik i bedziesz nadążał.
Jechałem tamtędy dwa tygodnie temu. Chyba pierwszy raz w życiu.
superkomornik
20-03-2017, 11:33
Dlatego z tej górki ze względu na warunki zjechaliśmy spokojnie.
Dopiero potem młody skoczył i uciekł :)
Coraz mocniejszy jest, zbliża się mój koniec ?
Solved!
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/2016_Giant_Road_E_Plus_1-1.jpg
źródło (http://road.cc/sites/default/files/styles/main_width/public/images/News/2016_Giant_Road_E_Plus_1.jpg)
MadOnion
20-03-2017, 11:54
Na ON czy bezołowiówkę ?
superkomornik
20-03-2017, 11:57
Na elpegie
MadOnion
20-03-2017, 13:54
Na gazy odchodzące z tego i owego :D ?
A gdzie jest Szao i Anton ?
Szao widziałem że wyrywa jakieś chińskie lachony ?
Szao widziałem że wyrywa jakieś chińskie lachony ?
A Anton wiśnie [emoji1]
Szao widziałem że wyrywa jakieś chińskie lachony đ
One mnie wyrywaly, czasem dobrze jest byc jedynym bialym na imprezie, ktora trwa od piatku do niedzieli :twisted:
MadOnion
21-03-2017, 09:15
Jak by Anton tam był to by impreza trwała od niedzieli do piątku :twisted:
Szybkie pytanie.
Czy MTB kasety 10 biegowe SRAM są wymienne na MTB kasety Shimano 10 biegowe?
chudeusz
21-03-2017, 15:16
Mam u siebie 10s sramowską, reszta siemano. Wszystko śmiga ładnie.
Coś dla relaksu https://www.youtube.com/watch?v=JRcmEeoQGyg
MadOnion
22-03-2017, 09:22
Elegancko się pozbył balastu i sam siebie.
Edit: Jakie koła do szosy byście polecili ~1,5k PLN (oponka, hamulce zwykłe)
chudeusz
22-03-2017, 10:53
Okrągłe.
MadOnion
22-03-2017, 10:54
Nie wiem czy okrągłe zmieszczą się w budżecie.
superkomornik
22-03-2017, 11:08
A pod jak wielką ( , )? :)
MadOnion
22-03-2017, 12:39
Koła moga być najbardziej lajtowe w tej cenie bo dżokej waży 60kg ;]
superkomornik
22-03-2017, 13:06
To brałbym takie coś: https://dandyhorsestore.com/pl/p/Dandy-Horse-C200/95
Nie ma problemu z częściami zamiennymi które nie zrujnują portfela.
MadOnion
22-03-2017, 14:27
Dzięki Damian.
O matko elektryczna http://www.strava.com/activities/728996856
Czy ktoś jeździ w spodenkach Rogelli Porrena lub jakichkolwiek innych tej firmy. Nie rwą się, nie prują, gumy w nogawkach nie cisną?
Muszę kupić jeszcze parę obcisłych spodenek z szelkami. Moich ulubionych Biemme nigdzie nie ma.
superkomornik
23-03-2017, 18:43
Czy ktoś jeździ w spodenkach Rogelli Porrena lub jakichkolwiek innych tej firmy. Nie rwą się, nie prują, gumy w nogawkach nie cisną?
Muszę kupić jeszcze parę obcisłych spodenek z szelkami. Moich ulubionych Biemme nigdzie nie ma.
Wkładka coolmax więc bida. Mam taką (choć wizualnie inna) i niezbyt to wygodne. Kup se btwiny, po 2 sezonach kilka szwów lekko się przetarło a tak to nic. Wkładka na medal (700/900 choć w 500 zrobiłem 200km i było ok).
Kurcze, to mnie trochę Damian zmartwiłeś. Rogelli twierdzi, że wkładka nadaje się na dłuższe przejazdy po 4-5 godzin. O spodenkach z Decu myślałem, ale że mam pod nosem, to zawsze zdążę tam kupić, ale spoko sprawdzę i tam.
Tomek kup sobie vitesse z wkładką ergo plus gel, super spodnie i bardzo dobra wkładka, najlepsza jaka mam.
Dzięki Jarku, oni mają jakiś sklep?
Formularz "Jak zamawiać" na ich stronie wygląda jakbym zamawiał prom kosmiczny, a nie rajtki na rower. :)
Ile takie spodenki u nich kosztują?
Mieli sklep internetowy ale coś mieszają od jesieni.
Koszt spodenek to 200-250zł.
Jak coś to pisz do nich Emila <
[email protected]>
- Zrobiło się wiosennie, czas najwyższy było przewietrzyć Moona
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/YYFR8T5-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/YYFR8T5.jpg)
- Chciałem audyt zrobić mych trailsów po martwym sezonie, w jakim stanie przezimowały. Oczom mym, ukazał się widok opłakany : leśne ludki z długimi brodami i wielkimi toporami, zrobili swoje porządki :(
Dziką, wąską, zarośniętą ścieżkę zamienili praktycznie w odsłonięte polany (dalej było jeszcze gorzej, żal było focić nawet)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/3rlzrYh-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/3rlzrYh.jpg)
- Nie zdążyli jeszcze wszystkiego wyrąbać, więc refleksyjnie na wieczną pamięć, zrobiłem tę fotkę drzewom na starcie trailsu
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/v5ux0np-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/v5ux0np.jpg)
p.s. kto co wyniósł z Lidla ostatnio, jak były szpeje rowerzowe?, (ja wziąłem dużą pompkę za całe 30 zeta znajomemu, bo mi go żal było, jak się męczy tłokiem wielkości strzykawki :D
MadOnion
24-03-2017, 11:49
Znajomy zadowolony? Zabiera nową pompkę na wypady rowerowe ; ) ?
Na wyjazdy to najlepszy jest i tak nabój CO2, no chyba, że ktoś notorycznie łapie, że nawet w trenażerze łata.
To wtedy butla z CO2 :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
MadOnion
24-03-2017, 13:45
Mi przy rowerze wystarczy mała pompka, na te ilość kapci można z tym żyć. Jak bym jeździł bez dętek to tylko CO2, H2O, LSD.
Nie do końca, bo stosowanie CO2 zabija migiem wentyle! A z drugiej strony mam w dwu rowerach UST, wlane mleczko Stansa i nie mam problemu z pompkami!
mateo912
24-03-2017, 14:53
Nie do końca, bo stosowanie CO2 zabija migiem wentyle! A z drugiej strony mam w dwu rowerach UST, wlane mleczko Stansa i nie mam problemu z pompkami!
wentyle? a co mnie wentyle obchodzą przy cenach 6-7 zł/dętka.
Kapeć-> wymiana dętki -> awaryjne pompowanie co2 i to wszystko.
jak ktoś łapie flaki kilka razy w tyg to fakt to może być kosztowne ale przy kilku rocznie "wydanie" 8-9zł w zamian za zaoszczędzenie 15 minut i mnóstwa sił to nic.
Ostatnio miałem ciekawy przypadek kapcia. Zająłem rower z haków po dwutygodniowej przerwie i z tyłu flak. Dziura była tak mała, że musiałem jej pod wodą szukać. Zalepiłem samoprzylną łatką, nabiłem na 6 atmosfer i przejechałem bez problemu 100 km. Wieczorem w ten sam dzień opona znowu była mientka. Drugi raz zalepiłem już zwykłą łatką na klej.
Jak na razie z zestawu 10 łatek samoprzylepnych wykorzystałem 9, z tego tylko jedna trzyma do tej pory.
MadOnion
24-03-2017, 15:31
Nie do końca, bo stosowanie CO2 zabija migiem wentyle! A z drugiej strony mam w dwu rowerach UST, wlane mleczko Stansa i nie mam problemu z pompkami!
UST i mleczko ? po co ?
Ostatnio miałem ciekawy przypadek kapcia. Zająłem rower z haków po dwutygodniowej przerwie i z tyłu flak. Dziura była tak mała, że musiałem jej pod wodą szukać. Zalepiłem samoprzylną łatką, nabiłem na 6 atmosfer i przejechałem bez problemu 100 km. Wieczorem w ten sam dzień opona znowu była mientka. Drugi raz zalepiłem już zwykłą łatką na klej.
Jak na razie z zestawu 10 łatek samoprzylepnych wykorzystałem 9, z tego tylko jedna trzyma do tej pory.
Tomek znaczy, że dętka ma chyba już dość. Kilka razy miałem też takie przypadki.
Zobaczymy, dętkami ma może nieco ponad rok i przejechane niewiele km, bo to zapas co go w sierpniu pod Antoninem do koła zapodałem. Schwalbe extra light.
Możesz mieć rację, bo żadnych oznak przebicia opony nie zauważyłem.
nikoniarz
24-03-2017, 17:26
UST i mleczko ? po co .
By zaklejało ewentualne dziury. U mnie każdy kto ma UST używa dodatkowo mleczka.
Kilka dni temu pisałem o kłopotach z montażem tylnego błotnika Simpla Ubiquit SDL. W skrócie za krótki pręt i mocowania niepozwalające w pewny sposób ten pręt utrzymać. Skutek taki, ze pręty przykleiłem taśmą izolacyjną do mocowań. Oprócz tego napisałem też do producenta o problemach, dwa dni później zatelefonowano do mnie z Simpla i spytano co potrzeba. Dziś w skrzynce na listy była koperta z dłuższym prętem, mocowaniami jak z przodu i jeszcze kilkoma elementami, które mogą się przydać do montażu.
Bardzo fachowo i taka obsługa klienta mi się podoba.
Znajomy zadowolony? Zabiera nową pompkę na wypady rowerowe ; ) ?
Jak usłyszał cenę, to nie posiadł się ze szczęścia :)
Trzeba przyznać, że pompka naprawdę dobra, tylko z trwałością jest pytanie, bo wiadomo, że nic nie ma za darmo (jest tylko nadzieja, że to do okazyjnego użytkowania)
MadOnion
27-03-2017, 07:16
By zaklejało ewentualne dziury. U mnie każdy kto ma UST używa dodatkowo mleczka.
Do dętki też można lać mleczko... nie wiem ja bym nie łączył 2 systemów ze sobą ale każdy robi jak chce.
nikoniarz
27-03-2017, 08:07
Dla kogoś, dla kogo kilkadziesiąt gram więcej jest mniej istotne, takie rozwiązanie jest lepsze.
superkomornik
27-03-2017, 09:39
Do dętki też można lać mleczko... nie wiem ja bym nie łączył 2 systemów ze sobą ale każdy robi jak chce.
Ej, ja mam w dętkach ;) Ale fabrycznie (Michelin C4). I działa, ino swoje waży.
Hej Panowie, czegoś się znowu od Was dowiedziałem,
tzn, że w oponach UST nie stosuje się mleka przeciw drobnym przebiciom ?, (no bo problem uszczelnienia samej opony z obręczą odchodzi- jasna sprawa), ale sądziłem, że to idzie w parze w obu systemach (tzn. zwykła opona bez dętki + mleko i UST + mleko )
MadOnion
27-03-2017, 09:53
Dla kogoś, dla kogo kilkadziesiąt gram więcej jest mniej istotne, takie rozwiązanie jest lepsze.
I kilkadziesiąt PLN. ; )
nikoniarz
27-03-2017, 10:30
Przy rowerach rzędu 10-25 tys nie robi to większej różnicy. Widać stawiają na maksymalną bezproblemowość.
Wbrew pozorom przy lekkich kołach to czy się ma się dętkę czy mleko robi różnicę. Nie chodzi nawet o możliwość jazdy na niższym ciśnieniu w kołach ale też lekkość z jaką idzie takie mleczne koła napędzać.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
MadOnion
27-03-2017, 12:24
Nikoniarz dla mnie różnica taka sama czy masz rower za 2,5tys. czy za 25tys. chyba, że znamy inną matmę ; )
Nikt nikomu nie zabroni korzystać z mleczka przy standardzie UST, dla mnie takie rozwiązanie nie ma większego logicznego uzasadnienia, może dlatego że ja używam dętek. Ale jak bym miał zrezygnować to tylko dla NoTubes.
nikoniarz
27-03-2017, 13:11
To się nie zrozumieliśmy. Przy rowerze za 20k dopłata kilkudziesięciu zł to mniejszy procent niż w przypadku takiego za 2 tys. Uzasadnienie jest takie, że ewentualna dziura nie generuje problemu w postaci zdejmowanie opony i jej klejenia na trasie.
MadOnion
27-03-2017, 14:15
Rożnica a procenty to inny świat ; ) zapytaj Antona : ) u Niego ostatnio Brackie. Plusy/minusy tych systemów znam. Każdy wybiera system pod siebie. Amen.
Lepiej jezdzic bez opon.
Kurna zrobilem 200km w gownianym powietrzu i tera mi gardlo wysiadlo.
Lepiej jezdzic bez opon.
Kurna zrobilem 200km w gownianym powietrzu i tera mi gardlo wysiadlo.
Tak, rowery na tory.
Gardło trzeba dezynfekować regularnie odpowiednio steżonym roztworem C2H5OH, wtedy nie boli.
siemalysy
28-03-2017, 11:32
Dezynfekować roztworem odpowiednio zimnym żeby gardło do chłodnego wiatru przyzwyczaić ;-)
Nowa maszyna przetestowana w sobotę i niedzielę, ogólnie wrażenia bardzo pozytywne, jeździ mi się bardzo dobrze.
Gdyby jeszcze tylko noga do tego była, to byłby szał :D
Najważniejsze że przestałem mieć problemy z bolącą szyją, w sobotę zrobiłem stówkę i 1000m w pionie, było super a nawet nogi jakoś tam kręciły :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/658bd1559576cc74899cb910db7ac675_orig-1.jpg
źródło (http://static.pokazywarka.pl/t/v/t/658bd1559576cc74899cb910db7ac675_orig.jpg)
- Korzystając ze zmiany czasu, załapałem się na sporo słońca w trakcie tripu. Przy okazji tego zdjęcia poobserwowałem prace dzięcioła, który wyraźnie szukał miejsca na dziuplę, albo smakowitości pod korą.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/EXkdWUC-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/EXkdWUC.jpg)
- Jeszcze coś widać spośród drzew, niebawem zarośnie to listowiem i pozostanie podziwianie leśnych krajobrazów - tych bliższych
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/2BSD1EG-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/2BSD1EG.jpg)
- Wbrew tym "ciepłym" zdjęciom, jest chłodno, w słońcu jeszcze fajnie, ale w cieniu ... zaraz zobaczycie :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/WvQIIHc-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/WvQIIHc.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/pshsrw3-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/pshsrw3.jpg)
- musiałem "włączyć ogrzewanie", temp. -0,1st C
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/yTxH2fx-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/yTxH2fx.jpg)
- No nie mogło się obyć bez powrotu o zmierzchu/po ciemku - jak tradycja nakazuje w większości moich tripów (bliżej Żar, a w oddali Skrzyczne)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/Dno5Wao-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/Dno5Wao.jpg)
- Po drodze fajnie widać zaporę w Porąbce, (nad nią po lewej pasmo Magurki Wilkowickiej i pasmo Chrobaczej Łąki po prawej)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/wn3rkvd-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/wn3rkvd.jpg)
Teraz zjazd: szybki, miejscami dość stromy i z luźnym szutrowym podłożem - poprowadzony "torami bobslejowymi" . Przebiegający zając chyba rozproszył moją uwagę, gdyż nie zauważyłem skrętu szlaku i pojechałem nie tam, gdzie chciałem. Wyszło nieźle, bo poznałem nową wersję zjazdu,a włączony Orux, następnym razem wskaże mi miejsce zbłądzenia :)
superkomornik
28-03-2017, 19:23
Już chyba coraz lepiej w terenie, można ruszyć w trasę i nie zakopac się w błocie.
Dzisiaj było tak ładnie że żal siedziec w domu.
Piękny dzień
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/2qa4xzb-1.jpg
źródło (http://i67.tinypic.com/2qa4xzb.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/suzehf-1.jpg
źródło (http://i65.tinypic.com/suzehf.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/33p8rnn-1.jpg
źródło (http://i66.tinypic.com/33p8rnn.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/2q1cdq1-1.jpg
źródło (http://i65.tinypic.com/2q1cdq1.jpg)
Przy okazji mogłem objeździć nową brykę ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/2h88tnb-1.jpg
źródło (http://i64.tinypic.com/2h88tnb.jpg)
To dla kontrastu ja dzisiaj pojeździłem blebogryzarką, taczką i trochę więcej łopatą. Ale potwierdzam pogoda piękna była. Jutro jak nie będzie mocno lało to mam sadzenie krzaków i kwiatków od Tomajka.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Będzie lało, koła są do zrobienia ;)
Od taczki? :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Przeca pisze że koła, a nie kół :)
Wiela kołów masz w taczkach.
No trzy coby się nie przewracala:). Wpadnij jak będzie mokro to pomyslimy
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Jak się zabiorę, puszka się klapie, trzech dodatkowych na rowerz nie wtargam.
Ile? Ja nie mam takiego długiego urlopu w tym roku :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Tylko trzy, co to jest na siedem rowerzów, których się w szopie doliczylem.
Co tam góry...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/ddacd16b20c7c6c8643d05b374a082a6-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170328/ddacd16b20c7c6c8643d05b374a082a6.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/ce34bf5935342b5b922228096941e810-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170328/ce34bf5935342b5b922228096941e810.jpg)
otwieracz
28-03-2017, 21:46
maki co to za model Scotta? Pytam bo wraca u mnie ochota do jazdy. Dwa lata temu sprzedałem swoją maszynę - Krossa A6 na sprzęcie XT, kupa kasy władowana w sumie nie wiem po co, bo maratonów nie lubię i nigdy nie lubiłem, nie ścigałem się, zwykła rekreacyjna jazda miasto i leśne ścieżki bez gór. To był przerost formy nad treścią, a że akurat potrzebowałem kasy i czasu było coraz mniej i mniej przez pracę, to poszedł do jakiegoś szczęśliwca. Ale brakuje mi tych rowerowych wypadów i coraz śmielej rozglądam się na rynku co by tu kupić. Wiem że żadnego wypasionego roweru nie potrzebuję - spokojna jazda po mieście i w lesie po trudnym terenie - kamienie, szutry, piach itp. z podziwianiem otoczenia i robieniem zdjęć. I wszyscy mi zaczęli mącić znowu w głowie że min. na Deore to się jeździć nie da itp. i w ogóle siara z takim czymś dzisiaj na ulicę wyjechać. Takie jest nastawienie, nie tylko w moim otoczeniu, ale i na forach rowerowych. Jakby wszyscy zapomnieli co jest w tym wszystkim najważniejsze - przyjemność z jazdy bez względu na posiadany sprzęt. Ja się pierwszy raz dałem w to wkręcić, drugi raz się nie dam. Oczywiście że mam tam jakąś swoją granicę i w marketowce się pchał nie będę. A że w mojej okolicy są dwa salony Scotta i Treka z porządnym serwisem to zainteresowałem się właśnie ich ofertą. A dobry serwis to dla mnie podstawa, bo będę miał mało czasu na jazdę, a co dopiero na grzebanie w rowerowych bebechach... W Trekach myślę o serii Marlin (6 lub 7) lub ewentualnie modelu X - Caliber 7. Scott tylko wyłącznie Aspecty 740 lub 730. Wiem że jeden i drugi na marnym osprzęcie w porównaniu do konkurencji w tym przedziale cenowym ale w mojej okolicy dużego wyboru nie ma, a mnie się już czekać nie chce, ciepło się robi i człowiek by już gdzieś wyskoczył nad jeziorko do lasu... A przy mojej technice jazdy i tak pewnie ich szybko nie zajadę. Ale waham się jeszcze z wyborem który model wciągnąć.
MadOnion
29-03-2017, 07:55
To dla kontrastu ja dzisiaj pojeździłem blebogryzarką, taczką i trochę więcej łopatą. Ale potwierdzam pogoda piękna była. Jutro jak nie będzie mocno lało to mam sadzenie krzaków i kwiatków od Tomajka.
Wrzuć na Strave, może jakiegoś koma taczką zgarniesz ; )
Kiedyś zebrałem gpx'a z koszenia trawnika :) Ale KOMa nie zrobiłem
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
otwieracz - patrz raczej na geometrię ramy i ew. zakres przełożeń (jak masz płasko, to raczej te szybsze Ci będą potrzebne, niż cięższe), a nie na firmę i wyposażenie (które jest bardzo podobne w danej klasie cenowej). Ja nie tak dawno zakupiłem synowi Marlina 7 z przeceny sezonowej, po lekturze artykułu w B-Boardzie, gdzie były porównane modele z danej kategorii.
Jak miałeś już rower, to masz łatwiej wyznaczyć priorytety prze zakupie. Popatrz też przyszłościowo, czy np. będziesz miał kiedyś zamiar zamontować amor powietrzny ze stożkową rurą sterową, bo to z automatu Ci wybór przeciąga na wyższy poziom.
maki co to za model Scotta? Pytam bo wraca u mnie ochota do jazdy...
To Scott Scale 950 2015. Na XT i FOX-sie.
Wszedłem w Scotta, bo mi sie podoba:) i akurat serwis Scott nie wiem czy nie najlepszy w moim mieście. Do tego model ze środka oferty Scale - na mnie w sam raz. Półmaraton przejechałem raz, nie ciągnie mnie, sam jeżdżę po lesie.
Miałem Aspecty pod d... ale Scale zupełnie inaczej mi się ułożył. Aspecty przy Scale'ach to rowery do parku.
Co do osprzętu- w innych bajkach mam tez 105, Tiagre i Alivio i właśnie Alivio najlepiej się sprawuje ze wszystkich czterech. Jestem przekonany ze można spoko jeździć na Clarisach, Acerach itd. Kwestia regulacji, ułożenia, techniki zmiany przełożeń itd...
Wydaje się, ze jeżeli do rekreacji w łatwiejszym terenie - jakiś crossowy rower na grubszych kapciach powinen załatwiać sprawę.
otwieracz
29-03-2017, 19:09
Miałem Aspecty pod d... ale Scale zupełnie inaczej mi się ułożył. Aspecty przy Scale'ach to rowery do parku.
To znaczy coś dla mnie. Często mnie plecy naparzają, kręgosłup powoli wysiada i pozycja bardziej wyprostowana niż na typowym MTB jest mile widziana. Crossy mi się bardzo widzą, ale jak widzę te cienkie obręcze to jestem złej myśli. Zjazdu z krawężnika mogą nie przetrwać, a i strach na dziurawe niczym ser szwajcarski ulice w moim mieście wyjechać. Ale mogę się mylić bo nigdy nie miałem. Taki Sub Cross 30 czy 20 Scotta fajnie się prezentuje na żywo, tylko nie wiem czy te obręcze są rzeczywiście tak cienkie, czy to tylko złudzenie przy nałożonych wąskich oponach. Mimo to skłaniam się ku Aspectowi 730 na razie. Do 10 kwietnia mam czas więc sobie jeszcze przemyślę to i owo. Dzięki chłopaki za porady.
Edyta: na stronie producenta te dwa rowery mają te same obręcze według specyfikacji - Syncros X-20 Disc / 32H / black. Czyli mała zagwozdka bo Subek bardzo by mi się widział w tej sytuacji. A jak można by założyć do niego grubsze oponki to byłby rower dla mnie.
Większym ograniczeniem w przypadku crossa może być szerokość ramy niż szerokość obręczy. Oponę 1.75" powinieneś dać radę założyć, szerszej już niekoniecznie.
Co do bardziej wyprostowanej pozycji i kręgosłupa. Ja bym skorzystał z rady lekarza lub dobrego bike fittera. Im bardziej wyprostowana pozycja tym bardziej wszystkie wstrząsy z tylnego koła idą w kręgosłup. Jeździłem swego czasu na typowej miejskiej kozie, wygodnie, ale cała siła do napędzania roweru szła z nóg w takiej pozycji nie ma się jak zaprzeć o kierownicę. Każdy zjazd z krawężnika bez podniesionej dupy z siodełka kończył się strzałem w dupę właśnie i to mimo kanapowego siodła.
Długo też jeździłem trekingiem, gdzie cztery centymetrowe podkładki pod mostkiem 120 mm/ 6 st. skierowanym ku górze też ustawiły kierownice wysoko. W pewnym momencie jak trekinga przerobiłem na crossa, kupiłem następnego do miasta, a w zeszłym roku jeszcze single-speeda zacząłem obniżać kierownice. Obecnie w wszystkich trzech rowerach mam kierownice na wysokości 95-98 cm.
Najniżej w miejskim rowerze trekingowym, sztywny widelec, krótka główka, 2 cm podkładek i mostek 90 mm/ 6 st. w dół. Potem jest SS, sztywny widelec, długa główka i skręcane stery, ale mostek mocno w dół jest, kilkanaście stopni na pewno. Potem weekendowa maszyna, czyli wspomniany na początku treking, amor TXC, krótka główka, 2 cm podkładek i wspomniany mostek 120/6 tym razem w dół. Robię na tym rowerze szosowe trasy o długości ponad 100 km i jest bezboleśnie.
Co do osprzętu, to Alivio/Deore spokojnie wystarcza do wszystkiego w zakresie szeroko pojętej rekreacji.
>>otwieracz
No coś Ty, crossy można tyrać wszędzie na maxa. Spoko zakładam do swojego Centuriona opony 40C. Nie mówię tu i jakichś fitness hybrydach, tylko o uczciwych konstrukcjach. Koła w moim maja już z...20tys? kilometrów i sa bez zarzutu.
otwieracz
29-03-2017, 20:11
zdyboo akurat mam taką możliwość żeby przymierzyć się do obu ram na miejscu i trochę poustawiać co nieco, o ile będzie można. maki mam nadzieję że masz rację, zbytnio nie siedzę w temacie crossów i mam pewne obawy czy aby za tę kasę to będzie wystarczający sprzęt. Raczej o ramę jestem spokojny, bardziej obawiam się o koła. Choć jeździłem już Wigrami, Jubilatami, Orkanami, góralskimi nołnejmami, Giantem, Krossem i żaden rower jeszcze mi się podczas jazdy nie rozleciał, wszystkie koła odsłużyły swoje więc idąc z biegiem czasu i postępem chyba powinno być tylko lepiej.
Jeśli otwieracz preferujesz wygodną pozycję, z mtb spójrz w stronę takich maszyn : Fuji Nevada 29 1.6, Kross B3, Monteria 29 DRS (nazewnictwo z zeszłego roku, w tym być może coś zmienili, ale parametry ram raczej pozostały te same)
MadOnion
30-03-2017, 13:54
Strava się stała taka prywatna, że nie widać aktywności połowy ludzi w naszym nikonowym klubie.
Ja do niedzieli tylko na taczkach jeżdżę. Szymony ma dzisiaj jakieś single dojeżdżać. Reszta nie wiem. Strava ostatnio się chwaliła jakimiś ustawieniami prywatności to może niektórzy powlaczali...
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Pytanie/ciekawostka: Jak kierownica "baran" wpływa na średnią prędkość na szosie (pozostałe wszystko takie samo)?
superkomornik
30-03-2017, 18:52
Jeżdzo jeżdzo:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/ndn7rd-1.jpg
źródło (http://i66.tinypic.com/ndn7rd.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/n3qmgj-1.jpg
źródło (http://i66.tinypic.com/n3qmgj.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/2ah5bur-1.jpg
źródło (http://i67.tinypic.com/2ah5bur.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/358dumf-1.jpg
źródło (http://i67.tinypic.com/358dumf.jpg)
A ile szybciej jedzie się na baranie jest możliwe do sprawdzenia z miernikiem mocy bo tak to gdybanie. Generalnie można dostać w gratisie kilka km/h.
Bo mam plan kupienia szosy tak w sierpniu/wrześniu (i nadrobić sezon w miesiąc) i muszę doprecyzować ten plan ;)
Na baranku łatwiej jechać pod wiatr. Z wiatrem tak samo jak na góralu. Bez wiatru jeszcze mi się nie trafiło jechać więc nie wiem :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Zaleta barana to chyba głównie możliwość wielu chwytów. A czy to dla przeciętnego rowerzysty szybsze? Moze, ale na pewno nie kilka km/h
Poza tym baran na szosę, na miasto to męka przy szosowych klamkach.
Ale mogę sie mylić:)
superkomornik
31-03-2017, 07:28
Baran na miasto to męka? Z całym szacunkiem ale to bzdura ;)
Poziom "przeciętnego rowerzysty" mam już raczej za sobą, a złożyć przy dużej prędkości potrafię się nawet teraz na kierownicy MTB w moim SS (w moim byłym SS, bo już go właściwie nie ma) ;)
nikoniarz
31-03-2017, 08:31
na miasto to męka
Męka to jazda na HT :mrgreen:
Baran na miasto to męka? Z całym szacunkiem ale to bzdura ;)
Chodzi głównie o hamulce. Nawet nie porównuj do normalnych klamek. Chyba ze masz dodatkowe przełajowe. Ja mam.
MadOnion
31-03-2017, 09:27
Męka to jazda na HT :mrgreen:
Chyba Ty :D
ja na HT robie wszystko ; ) uphile, zjazdy, TT ; )
nikoniarz
31-03-2017, 09:40
Chyba Ty :D
ja na HT robie wszystko ; ) uphile, zjazdy, TT ; )
Pewnie, że się da. Tylko ja nie o tym czy się da, czy nie :mrgreen:
Chyba Ty :D
ja na HT robie wszystko ; ) uphile, zjazdy, TT ; )
nikoniarzowi pewnie chodziło o komfort części ciała na zakończeniu kręgosłupa :)
Niestety to prawda, czasami mam ochotę pojeździć na rowerzach syna i po baardzo krótkim dystansie (kilkaset metrów, po niby gładkiej drodze, chodniku czy innym podobnym) stwierdzam, jak wali po kręgach ten sztywniak
Może nie jeżdżo ;)
Jeżdżą, tylko że w mym przypadku po nocach więc zdjęć nie będzie ;)
elmo, nawet czarnych? :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Wczoraj w Indian Pacific Wheel Race zginal Mike Hall (praktycznie na ostatnim etapie wyscigu), potracil go samochod i niestety potracil go wyjatkowo skutecznie... Mike Hall byl ultracyklista, jednym z najlepszych jakich mialo kolarstwo... Szkoda chlopa, to on byl autorem i tworca Transcontinental, w ktorym bralo i bierze udzial wielu moich przyjaciol. Polecam obejrzec "Inspired to Ride", ktory jest dokumentem z wyscigu TransAm, ktory Mike wygral.
https://en.wikipedia.org/wiki/Mike_Hall_(cyclist)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/DafHnc-1.png
źródło (http://imageshack.com/a/img924/6633/DafHnc.png)
RIP,
W Wiki piszą, że został potrącony na "hajkłeju", pytam co on tam robił, no chyba, że info podane jest mało precyzyjne. Tak, czy siak, szkoda gościa.
(dlatego staram się omijać drogi, jako wroga cyklisty największego)
------------------------------------------------------------------------
Pany, słyszeliście o "odpierdnięciu" czasowym amora ? Podobno trzeba "wypuścić bąka" co jakiś czas, by nie upośledzał pracy naszego np. Pajka. Spróbowałem, delikatnie wcisnąłem zipa pod uszczelkę kurzową i rzeczywiście amor zrobił "psssyt" :)
nikoniarz
01-04-2017, 14:56
Dekompresja nie zawsze jest konieczna. Większość dekompresuje się sama...
Wczoraj w Indian Pacific Wheel Race zginal Mike Hall (praktycznie na ostatnim etapie wyscigu), potracil go samochod i niestety potracil go wyjatkowo skutecznie... Mike Hall byl ultracyklista, jednym z najlepszych jakich mialo kolarstwo... Szkoda chlopa, to on byl autorem i tworca Transcontinental, w ktorym bralo i bierze udzial wielu moich przyjaciol. Polecam obejrzec "Inspired to Ride", ktory jest dokumentem z wyscigu TransAm, ktory Mike wygral.
https://en.wikipedia.org/wiki/Mike_Hall_(cyclist)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/DafHnc-1.png
źródło (http://imageshack.com/a/img924/6633/DafHnc.png)
Czytałem. Wielka szkoda chłopa.
elmo, nawet czarnych? :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Ale ja robię tylko czarne. :(
W końcu dotarłem...
Zgodnie chyba z tradycją, która mówi,: Zakopiańczyk nigdy nie był na Giewoncie, Warszawiak w Zamku Królewskim, a Krakowiak na Wawelu. Jest tak, że gdy coś mamy pod nosem, odkładamy odwiedzenie tego miejsca na nieokreśloną przyszłość, bo przecież nam nie ucieknie :)
W moim przypadku chyba tak było, Enduro Trails działają już od kilkunastu miesięcy, a ja zawsze miałem coś innego na oku.
Dla tych co jeszcze nie byli, znają tylko z filmików, .. doradzam jak najszybsze zaprogramowanie navi na ET B-B. Traski bardzo ciekawe, nawet jak ktoś woli naturalnie pomykać pod niezbadanych szlakach, to warto choćby dla sprawdzenia swoich umiejętności. A jest gdzie, : Dziabar w paru miejscach wymagający (nie chojraczyłem i po prostu zsiadłem , a co :D ), druga część Dziabara, czyli obecnie Dębowiec - świetna, jedno miejsce z małą ścianką bardziej upierdliwe, ale reszta super.
Stary Zielony, cały fajny z ekstra sekcją po nachylonych korzeniach (ciekawe, jak tam jest po mokremu ? )
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/7ZZiEfs-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/7ZZiEfs.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/w0OPqwf-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/w0OPqwf.jpg)
no akurat na giewoncie byłem, ale nad morskim okiem już nie :)
no akurat na giewoncie byłem, ale nad morskim okiem już nie :)
Je jeno nad tym ostatnim ale to było 20 kilka lat temu...
Wczoraj z jazdy wyszedł spacer, całe szczęście że tylko około kilometra. Koniec końcem, co by się nie ubrudzić najpierw umyłem rower a następnie zmieniłem dętkę. W mieszkaniu pojawiłem się tak jakbym powrócił z kręcenia, czyli po 23ciej.
Swoją drogą rower mógłby w mniej dobitny sposób domagać się umycia ;)
Enduro Trails niestety mają taką wadę, że popularność przyciąga ludzi z całej Polski i tam trochę blokują "lokalsów" wręcz wychowanych na rowerze w górach. Ja nie jeździłem, bo nie mam do tego sprzętu, ale koledzy narzekają na "prosów" na Specach, którzy blokują przejazd. ;)
Może się dorobię odpowiedniego roweru jak powstaną wszystkie docelowa trasy łącznie z tymi koło Szyndzielni.
Zapewne z rana i koło południa jest największy ruch, ja akurat byłem w drugiej połowie dnia i zacząłem od Szyndzi i było bardzo luźniutko (wręcz pusto :)
Jak przyjechałem na parking (duże słowo) po prostu w okolice Hotelu, to samochodów, jak mrówków wszystkie miejsca i poza nimi pozajmowane. Widać było, że masa riderów musi być na trailsach ale, że wymyśliłem sobie inną opcję rozpoczęcia jazd, nie odczułem tego w ogóle. Tak więc, da się nawet w niedzielę spokojnie pojeździć, bez dzikiego tłumu :)
superkomornik
06-04-2017, 15:06
Dzisiaj odkryłem ze w łańcuchu w gravelu, sram 951, mam pekniete 4 ogniwa. Znowu sram 9s i znowu z niewielkim przebiegiem ok 2000km.
Co za za badziew...
Ale masz młotek w łydzie :)
superkomornik
06-04-2017, 20:54
Chyba przejdę na carbodrive ;)
Mniej epo i łańcuchy będą mocniejsze ;)
no i załatwiłem sobię przerwe od roweru na kilka miesięcy :(((
kilkadziesiąt kilometrów po lesie i kilometr przed domem bardzo niefortunna wywrotka....ehhh
wiloodłamkowe złamanie obojczyka i operacja w środę ....fuck!!!
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://s7.postimg.org/d6yt7bmrv/IMG_20170409_133822.jpg)
O kutwa, współczuję :(
Jak to się stało?
dzięki, klasyczne OTB...przeleciałem przez kierownicę i upadłem na bark..nawet nie zdążyłem zareagować...
siemalysy
09-04-2017, 20:08
arecki nie mogę napisać, że wiem co czujesz bo nie wiem. Ale cholernie mocno współczuję i trzymam kciuki za powodzenie podczas operacji i dużo wytrwałości podczas rehabilitacji. Głowa do góry. Ja ponad 6 miesięcy temu miałem operacje, a teraz ciągle walczę o powrót na rower. Wierzę, że wszystko będzie dobrze. Trzymam za Ciebie kciuki.
arecki, oj stary dowaliłeś ostro. Współczuję i życzę udanego zabiegu i szybkiego powrotu do pełnej sprawności.
dzięki, klasyczne OTB...przeleciałem przez kierownicę i upadłem na bark..nawet nie zdążyłem zareagować...
Współczuję. Zdrowiej chopie. A ja się dziwiłem czemu mnie miesiąc po OTB jeszcze ramię napitala.
Grubo. Szybkiego powrotu do zdrowia i powodzenia podczas operacji.
superkomornik
10-04-2017, 09:51
Współczuję, zdrówka!
MadOnion
10-04-2017, 10:06
Trzymam kciuki, zresztą wszystkim Wam życzę szczęśliwych powrotów do domu! Zdrowie najważniejsze.
dzięki wszystkim za miłe słowa :) !!!
Każdy z nas zarażonych cyklozą wie jak to boli, współczuję i życzę szybkiego powrotu do zdrowia i roweru :)
MadOnion
14-04-2017, 11:10
http://naszosie.pl/2017/04/14/ekipa-ccc-sprandi-polkowice-okradziona/
superkomornik
15-04-2017, 09:45
http://naszosie.pl/2017/04/15/sprzet-ccc-sprandi-polkowice-odnaleziony/ :P
pojedynek na linki ? :)
a jak mają za dużo rowerzów, to mogą podrzucić na forum parę, chętnych nie zabraknie
Wesołych Świąt Wielkanocnych !
Tak paczam na prognozy pogody i zupełnie nie chce mi się, ściągać rowerza z chomika. Darmowy dyngus trwa już jakiś czas i nic nie zapowiada by, miał się skończyć w najbliższym czasie. Jak tak dalej pójdzie, to krótkie badeje, w tym sezonie będą zbędne.
Smacznego yaya, oby tylko nie w rowerzu.
Dlatego ja dziś śmignąłem, zanim zaczęło padać i wiać. Nawet słońce świeciło. :)
Ubrany na krótko jeszcze w tym roku nie jeździłem. :(
Jutro nie dam rady jeździć, bo rodzina, w poniedziałek czy by padało czy nie i tak bym wrócił mokry.
To wy tam słońce macie? W krótkich gatkach wystąpiłem parę razy. Pierwszy raz w lutym, ale w porównaniu z obecną aurą, to była Uganda.
Dziś cos tam przez chmury świeciło, nawet nieco niebieskiego nieba było. Zdążyłem wrócić przed pierwszym deszczem.
Ja dzisiaj też wyskoczyłem, bo z chaty wydawało mi się, że mam okno pogodowe, ale już po 20km mnie zlało, a poza tym wieje tak, że chyba przerzucę się na kite surfing. Jak żyć?
Pytanie za 100pkt. - rękawiczki z długimi palcami, na wiosnę/lato, maksymalnie przewiewne, lekkie, do spokojnej jazdy po ścieżkach, lesie :) Ktoś coś może polecić? Wesołych!
nikoniarz
16-04-2017, 10:11
Pytanie za 100pkt. - rękawiczki z długimi palcami, na wiosnę/lato, maksymalnie przewiewne, lekkie, do spokojnej jazdy po ścieżkach, lesie :) Ktoś coś może polecić? Wesołych!
http://sklep.airbike.pl/dlugie/7305-rekawiczki-specialized-bg-ridge-wiretap-bk-16.html
Ale to raczej delikatne rękawice. Polecam złapać je w ręce przed zakupem. Dla mnie zbyt delikatne. Ale myślę, że tu coś powinieneś znaleźć... http://rowerowy.com/sklep/ubrania-buty-ochrona/rekawiczki/dlugie-palce
Edit:
Ja używam takich http://allegro.pl/rekawiczki-rowerowe-dakine-cross-x-roz-m-20-i6240167238.html i takich http://allegro.pl/rekawice-fox-pawtector-race-off-road-hit-2015-i6772118444.html
nikoniarz, właśnie dziś patrzyłem na ofertę sklepu rowerowy, jak mi pasuje jakiś kolor to nie ma rozmiaru, albo odwrotnie ;) Niby tego pełno w różnych sklepach, ale zauważyłem, że sporo modeli jest dostępnych tylko w np. minimalnym (S) i maks. rozmiarze (np. XXL). Idealne byłyby czarno-zielone ;)
Te, których Ty używasz to bardziej chyba do jakiejś agresywnej jazdy, nie? :)
nikoniarz
16-04-2017, 10:54
Te, których Ty używasz to bardziej chyba do jakiejś agresywnej jazdy, nie? :)
Są to solidniejsze rękawice, ale nadal przewiewne. Daleko im do downhillowych topornych rękawic. Po prostu musisz sobie przymierzyć, bo każdy inaczej ocenia delikatność/trwałość...
Co do rękawiczek z długimi palcami, to kiedyś miałe te (http://www.bikershop.pl/Produkty/Rekawiczki-Northwave-Skeleton-Full/5666/140738#.WPNjHBjUTBI) i nie było w nich specjalnie gorąco. Wytrzymały kilka lat.
Mam urwanie dupska w pracy i nie mam czasu zagladac na forum ale moje urwanie dupska wyglada tak mniej wiecej:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/Zlfq33-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img923/2301/Zlfq33.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/RMA5VI-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/1829/RMA5VI.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/TgwW7A-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img924/2208/TgwW7A.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/spvXfy-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img924/8953/spvXfy.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/08AwyV-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img924/3892/08AwyV.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/77YC5Y-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img923/745/77YC5Y.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/KpqtnR-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/951/KpqtnR.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/87uVV3-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img924/7686/87uVV3.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/7M0Suh-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/2808/7M0Suh.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/cvyA6J-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/3129/cvyA6J.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/tyy3az-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/2230/tyy3az.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/1ka1GE-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/549/1ka1GE.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/Ta15Ot-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/31/Ta15Ot.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/PNDRVf-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img923/79/PNDRVf.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/fvwOWR-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/1861/fvwOWR.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/6foJvt-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/5558/6foJvt.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/UZR6Mc-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img924/7983/UZR6Mc.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/vohHBd-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/3130/vohHBd.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/zqIZ2l-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img922/6808/zqIZ2l.jpg)
Jednak góry są fajne - w 3 dni nazbierałem podjazdów tyle ile u siebie w 3-4 miesiące. Pomimo prognoz pogodowych było całkiem zacnie. Jedynie w niedzielę miałem przekrój czterech pór roku w przeciągu dwóch i pół godziny. Było słońce, deszczyk zakończony tęczą i śnieg (dużo śniegu) a w drodze powrotnej deszcz (b. dużo deszczu).
Aha - na zjazdach padający zmrożony śnieg może nieźle poranić twarz.
Ps. Marcin - fajne to "urwanie dupska w pracy" :)
W niedziele rano przed sniadaniem jak zesmy wyskoczyli na rower to bez rozgrzewki trzeba bylo zrobic 16% bo po 10m okazalo sie, ze droga ktora wybralismy prowadzi do kosmosu lol. Na szczescie to byl tylko kilometr (az kilometr dla niektorych)... aua!
superkomornik
18-04-2017, 11:26
Szao, ładnie tam ;) Pierwszy raz zazdroszcze Twojej trasy :P
schwepes
18-04-2017, 12:12
W temacie rękawiczek polecam rocday. Polska firma, produkty świetnej jakości. Mam "najlżejszą" serię rękawiczek (model zeszłoroczny) i są świetne. Bardzo lekkie i przewiewne.
Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka
W temacie rękawiczek polecam rocday.
A jak z ich rozmiarówką?
Wg pomiarów powinienem wziąć rozmiar S. Tymczasem zwykle pasują na mnie L lub XL.
Mam jeden sklep we Wro z ich rękawicami, zadzwonię, spytam i ewentualnie pojadę przymierzyć.
schwepes
20-04-2017, 15:10
A jak z ich rozmiarówką?
Wg pomiarów powinienem wziąć rozmiar S. Tymczasem zwykle pasują na mnie L lub XL.
Mam jeden sklep we Wro z ich rękawicami, zadzwonię, spytam i ewentualnie pojadę przymierzyć.
Zwykle biorę M, więc wziąłem M z rocday i leżą idealnie. Ale to tak indywidualna kwestia, że jak masz szansę przymierzyć to zrób to :)
nikoniarz
20-04-2017, 17:21
Kupowałem różne rękawiczki. Najlepiej posiłkować się podawanymi wymiarami (obwód dłoni, długość dłoni) dla danego rozmiaru. U mnie, póki co bez problemu sprawdza się rozmiar M bez względu na markę. A dłoń mam "niestandardową" raczej- długie palce i szczupła dłoń oraz nadgarstek... Ale mimo wszystko- w razie wątpliwości najlepiej przymierzyć.
Dzięki Panowie.
Byłem, przymierzyłem, kupiłem.
Wg rozmiarówki ze strony powinno być M, a może nawet S. Kupiłem L, XL też byłby spoko, ale wolałem bardziej dopasowane. Kurde, mam metr 89 i ważę 95 kg. To chyba byłby pierwszy ciuch w rozmiarze M jaki bym miał. :)
I faktycznie, rękawice to jedyna część odzieży jakiej nigdy nie odważyłem się kupić bez mierzenia.
Kupiłem dwie pary:
Flow - faktycznie powinny być przewiewne, najcieńsze rękawice jakie w życiu miałem, wliczając te z obciętymi palcami. Kolo w sklepie mówił, że nawet szosowcy je kupują.
Element - nieco grubsze, lekko wzmocnione gumowym nadrukiem na wierzchu dłoni. Też powinny być spoko.
Jakbym miał napisać, które gdzie, to Flow - zdecydowanie szosa, Element - turystyka w tym MTB, miasto, szosa w sumie też, ale raczej w nieco chłodniejsze dni.
Zobaczymy po sezonie co z nich zostanie. :)
W temacie rękawic to właśnie dojechała do mnie para z firmy polednik, pierwsze wrażenie bardzo dobre :)
Ja jezdze bez rekawiczek, ale ja to ja... Reszta jezdzi w ;)
Jarek jak Twoj kanondejl sie sprawuje?
Każdy jeździ bez rękawic do pierwszej gleby. Jak potem ciężko utrzymać nawet łyżkę zupy, to szybko się rękawice zakłada. :)
Kanondejl jest super, cud, miód i orzeszki :)
Teraz już jestem pewien tego że tamta rama była rozmiar za duża, teraz jest wygodniej, lżej i sztywniej :)
Miałem napisać to samo co Tomek, po pierwszej glebie pilnuje tematu rękawic, na szczęście wtedy je miałem na dłoniach, bo byłoby cienko.
zbybo przecie wywalilem orla co mi kask pekl nawet ;) ale nigdy nie mialem seryjnej zdrapki ;)
Jarek to tera ognia i wszystkie komornicze KOMy Twoje!
Ja miałem klasycznego szlifa z wjechaniem na dupie po asfalcie do lasu ;) rękawiczki uratowały dłonie ale nadawały się po tym do śmieci.
superkomornik
21-04-2017, 08:38
Każdy jeździ bez rękawic do pierwszej gleby. Jak potem ciężko utrzymać nawet łyżkę zupy, to szybko się rękawice zakłada. :)
To prawda. Jak jeździłem na MTB w bezpalcowych i zaliczyłem konkretny szlif na Raduni to szybko przeszedłem na pełną wersję z małymi protektorami kostek.
Shao czyli nie miałeś gleby. [emoji14]
Ja miałem sporo szlifów, wiele razy też rękawice uratowały mi dłonie. Łbem za to nigdy nie przywaliłem, a w kasku jednak jeżdżę.
Odnośnie rękawiczek i kasków to kiedyś miałem glebę z rozbiciem kasku na głowie. Rękawiczki też miałem i na kostkach dloni bardzo ładnie mi się materiał rękawiczek wtarl w skórę :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Rozbiłem 2 kaski na głowie, raz samą głowę bez kasku ;) Szlify łokci też były, ale blizny już zniknęły. Raz nawet przeszlifowałem bark przez 3 warstwy ubrań ;) Porysowałem też krzakami w lesie szkła w okularach.
Podsumowując, na rower najważniejsze są okulary, potem kask, potem rękawiczki - na asfalcie nie używałem w ostatnim sezonie rękawiczek. W zasadzie wszystko zależy od tego jak, gdzie i na czym jeździmy.
W sumie coś w tym jest. O ile bez kasku mi się zdarza po bułki jechać, o tyle okulary i rękawice mam zawsze.
Z drugiej strony jak ostatnio wybrałem się do sklepu bez kasku to akurat dzwona miałem.
MadOnion
21-04-2017, 15:10
Elektryka dla "każdego" 1x
http://vimeo.com/207030488
To jeszcze wspomaganie do kierownicy i mamy komplet :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Ponieważ Vitesse nijak nie chciało mi sprzedać spodenek, zdecydowałem się na Rogelli Porrena.
Pierwsze wrażenia pozytywne, lajkra dobrej jakości, nogawki nieco dłuższe niż w moich Biemme. Jedyne co budzi moje obawy to szelki, które są wykonane z gumki do majtek tylko szerokiej na 4 cm, która jednak po latach traci elastyczność.
Wrażenia z jazdy jak pogoda pozwoli, bo idzie weekend, zatem deszcz może nawet ze śniegiem. Kurde.
chudeusz
22-04-2017, 11:24
A dlaczego vitesse nie chciało Ci sprzedać gaci?
Ponieważ mają w dupie klientów indywidualnych.
Jesienią zamknęli sklep i jeszcze go nie otworzyli, ale funkcjonują, bo napisali na www, że zamówienia grupowe realizują bez zmian. Za namową Jarka napisałem mejla z pytaniem co ze sklepem. Odpisali, że zamknięty, ale otworzą późną wiosną. Zapytałem ponownie czy nie można jakoś inaczej zamówić jednej pary spodenek, ale to już zostało bez odpowiedzi.
Zdecydowałem się nie czekać do nie wiadomo kiedy i kupić gdzie indziej.
Koleś od supermana i koleś na handbajku.
https://www.youtube.com/watch?v=ERvNyta4shk
chudeusz
22-04-2017, 12:36
No to lipa bo chciałem jakieś gatki na lato zanabyć u nich. Na (nie)szczęście póki co zima.
Ale mnie dzisiaj wypiździło, cały czas mi zimno, masakra ten wiatr :(
Dla mnie obsługa klienta jest najważniejsza i jeżeli coś mi gdzieś nie spasowało (lub komuś ze znajomych), to już tam nie kupuję. Mogę jechać 60 km żeby kupić coś w innym sklepie albo całkiem zmienić markę i już tamtej nie kupować. Bez względu na to czy kupuję ubranie, komputer czy samochód.
nikoniarz
22-04-2017, 12:58
Się rozjeżdżają... http://sport.tvp.pl/30057783/tragedia-na-drodze-nie-zyje-michele-scarponi
Pogoda tej wiosny jest wybitnie "zachęcająca" do jazdy na rowerze. Mam w związku z tym pytanie. Czy zakup stojaka pod rower typu Turbo Roteo Smart B+ ELITE ma sens?
Stojak ten ma opór cieczowy, ale nie idzie go regulować, znaczy czym szybciej się kręci tym mocniej hamuje, ale nie ma wajchy ani innego automatu, który pokazałby że jest pod górkę. Niby można ustrojstwo podłączyć po tablet z japkiem i robotem, ale chyba nie pod okienka. Da się tego używać, czy szukać jednak czegoś z regulacją oporu?
A czemu akurat ta podstawka pod koło?
No bo jest dostępna, nie będę musiał pozyskiwać koła od kolegi :D i ma napisane smart. Poza tym nie mam pojęcia i się na tym cholerstwoe nie znam.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Nastepne 200km zrobione, Audax wiec niby nie powinien byc to wyscig ale w Kitaju wszystko co ma liczony czas jest uznawane za zapier$# najszybciej jak mozesz...
Lecielismy w wiekszym peletonie (30 osob) przez pierwsze 30-40km, pozniej ze wzgledu na czerwone swiatla i inne bzdety (bo wyscig w ruchu miejskim normalnym przez cala okolice) rozbilismy sie na dwie grupy - ja i jedna druzyna skladajaca sie z bardzo mocnych 8 gosci. Zgubili mnie dosc szybko wiec musialem jechac solo... na moje szczescie zgubili sie wiec okazalo sie, ze po paru kilometrach (i malej przerwie na zakup picia) zlapali mnie wiec znak, ze bylem przed nimi lol. Pozniej oni musieli sie zatrzymac, zeby cos kupic bo czekpojnty jeszcze nie odpalone (superorganizacja bulwo!), a ja bedac przygotowanym kontynuowalem. Moja ucieczka solo bedac juz ledwie zywym trwala 90km. Zlapali mnie na 40km do konca... i oczywiscie znowu porzucili ale ostatecznie przyjechalem tylko 6min za nimi (ostatnio przyjechalem duuuzo duzo pozniej). Uciete z 25min z poprzedniego wyscigu (oczywiscie inna trasa ale mniej samochodow i szajsu). Bylo najs.
Jest Smart i Smart ;) Jeden przekazuje info tylko do kompa, czyli robi tylko to co Garniak z czujkami. Dla ciebie bez sensu, po co dublować to co masz. Drugi, prócz tego co wyżej, ma sterownie obciążeniem z kompa. Bajer świetny do zwifta.
O wejdź na stronę zwifta i zobacz jakie smarkacze z nim banglają.
No ten bangla ale bez oporowania na żywo ale te co to robią to z deka są drogowe jak na stojak do rowera....
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Fluidy dzialaja tak, ze im szybciej jedziesz tym wiekszy opor bo przeciez w realu im szybciej jedziesz tym wieksza moc musisz zapodac, zeby utrzymywac predkosc (nie mowiac o walce z wiatrem). Chyba, ze jedziesz za lysym, ktory jest calkiem porzadnym wiatrochronem znajac jego rozmiary.
Pogoda tej wiosny jest wybitnie "zachęcająca" do jazdy na rowerze. Mam w związku z tym pytanie. Czy zakup stojaka pod rower typu Turbo Roteo Smart B+ ELITE ma sens?
Też powoli zastanawiam się nad czymś podobnym, pozwolę się zatem podpiąć pod Twym pytaniem.
Pogoda tej wiosny jest wybitnie "zachęcająca" do jazdy na rowerze. Mam w związku z tym pytanie. Czy zakup stojaka pod rower typu Turbo Roteo Smart B+ ELITE ma sens?
Stojak ten ma opór cieczowy, ale nie idzie go regulować, znaczy czym szybciej się kręci tym mocniej hamuje, ale nie ma wajchy ani innego automatu, który pokazałby że jest pod górkę. Niby można ustrojstwo podłączyć po tablet z japkiem i robotem, ale chyba nie pod okienka. Da się tego używać, czy szukać jednak czegoś z regulacją oporu?
Według mnie nie ma sensu ponieważ jest drogo i nie współpracuje w pełni ze Zwiftem, a dopiero wtedy jest zabawa.
Lepiej kupić coś co w pełni współpracuje, choćby Tacx bushido, pełną listę urządzeń działających ze Zwiftem masz tutaj:
https://support.zwift.com/hc/en-us/articles/203152565-Which-trainers-does-Zwift-support-
Wtedy samo zmienia ci opór w zależności od nachylenia terenu i jest toi najbliżej prawdziwej jazdy ;)
Ja poszedłem na skróty i po taniości, kupiłem za 400zł elite power mag, za 60 czujnik ant+ adidasa do komputera, łączę się ze zwiftem, ustawiam opór zgodnie z zaleceniem oprogramowania czyli 3 i jadę, niestety nic mi nie reguluje oporu więc jest to takie trochę oszukane, ale się da ;)
Zapomniałem napisać że do tego mam czujnik kadencji/prędkości ant+
Proponuję poczytać to:
http://szosa.org/topic/3717-trena%C5%BCer-z-wirtualem/?st=0
I obejrzeć ten filmik
https://www.youtube.com/watch?v=6QQ7zEx0zZ8
Dzięki Jarku za odpowiedź. W sumie to już kupiłem tego elita. Faktycznie w domu się zorientowałem że nie zmienia oporu z automatu, ale jakoś nie ciągnie mnie do zwifta, więc nie odczuje tej niedogodności. Na razie przejechałem się na tym raz i opór jest wystarczająco duży jak na moje możliwości. Manetkami idzie szybko podążać za programem treningowym i solidnie się spocić :). Wersji na koło nie chce bo mi Krzychu zapasowe koła pozabieral i musiałbym oponę co chwilę przekładać. A na to jestem zbyt leniwy :)
Więcej wrażeń z jazdy opiszę pod koniec tygodnia. Znaczy jak kogoś to zainteresuje.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Ja nie przekładam koła ani opony;) dojeżdżam teraz starą oponkę Vittoria Rubino Prpo tech ;)
Na zimę miałem specjalną oponę i faktycznie było ciszej, ale teraz nie mam siły i czasu na zabawę ;)
Co do trenażera to ja jednak wolałbym coś z wirtualem, bo jednak jest dużo ciekawiej. Jakbym teraz kupował to postawiłbym na Tacx flow za około 1000
Dlatego mam Kickr'a :twisted:
Znowu niedziela w pracy...
Dam Wam tak bo nie chce mi sie przeklejac na imydzszaka.
https://www.facebook.com/ridenowglobal/posts/532178833824035
Fajna pogodę Marcin macie. Czekam z utęsknieniem, żeby i u nas wiosna odpaliła na dobre. Na razie, to marzec był cieplejszy niż kwiecień.
Chyba kolejny Edge mi się psuje. Tym razem E500, którego dostałem w ramach gwarancji za popsutego E200. Dziś rano mi połowy trasy nie zapisał, choć pokazywał cały czas wszystko jak powinno być. Juz wcześniej miał zwiechę, że się nie chciał uruchomić i odpalił dopiero kilka km od domu. Jakby codzienne używanie psuło Garminy, bo turystyki chodzą/ chodziły mi jak złoto.
Przejechałem się w rękawiczkach Rocday Element, spoko. Na te 14 stopni co było popołudniu + lekki wmordewind było w sam raz. Nic nie gniecie, nie uciska. Czucie klamek i gripów OK.
Przy okazji mojemu białemu SS, stuknął pierwszy tauzen kaemów. Lubię ten rower. :)
U mnie 5 dni temu spadło ponad pół metra śniegu w jedną noc. Gdzie jest wiosna?
Wczoraj miałem okazję pomykać po Parku Krajobrazowym Lasy Nad Górną Liswartą, 41km i tylko 200m up - zupełnie nowe doświadczenie :)
Pogoda: niezbyt ciepło 6-8-10st, przejaśnienia i ten najgorszy, czyli -> wiatr. Po południu przeszedł front śniegowy - zadymka była, jak w środku zimy.
Żeby nie błądzić bez celu po milionie różnych dróg (większych i mniejszych), ścieżek, szlaków, wytyczyłem sobie za cel zdobycie wzniesienia o nazwie "Wilcza Góra"
- przy okazji wycieczki przetestowałem uchwyt na fona, nowy olej w lagach i nowy smar w suporcie :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/JKupJ0z-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/JKupJ0z.jpg)
- w Parku jest kilka sympatycznych jeziorek
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/0fUOj3m-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/0fUOj3m.jpg)
- było sporo piachu na leśnych duktach
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/h0U3Yhc-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/h0U3Yhc.jpg)
- gdyby komuś brakowało śniegu, wiem gdzie jest :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/QvcXH0M-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/QvcXH0M.jpg)
- bohaterka dzisiejszej "ekskursji" - Liswarta, przecinała w połowie moją traskę
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/BR2aGGK-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/BR2aGGK.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/3gHHuzF-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/3gHHuzF.jpg)
- w drodze powrotnej, chciałem sobie skrócić drogę, wyszło, jak widać na zdjęciu - masa drzewostanu połamana po ostatnich opadach ciężkiego śniegu, (zamiast zaoszczędzić czasu, wydłużyłem ciągłym przenoszeniem rowerza)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/54accTF-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/54accTF.jpg)
- skojarzyło mi się z truflami, ale te rosną pod ziemią, są tu jacyś grzybiarze ? co to być może ?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/whSR8BA-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/whSR8BA.jpg)
Fajna pogodę Marcin macie. Czekam z utęsknieniem, żeby i u nas wiosna odpaliła na dobre. Na razie, to marzec był cieplejszy niż kwiecień.
Teraz jeszcze jest fajna, pozniej bedzie goraco jak sku*wesyn. Nie mowiac o wilgotnosci 500%... Ale co zrobic? Jezdzic trzeba!
Przy okazji mojemu białemu SS, stuknął pierwszy tauzen kaemów. Lubię ten rower. :)
Bialy SS troche groznie brzmi ;)
rotor, najs pikczery.
Dzięki Jarku za odpowiedź. W sumie to już kupiłem tego elita. Faktycznie w domu się zorientowałem że nie zmienia oporu z automatu, ale jakoś nie ciągnie mnie do zwifta, więc nie odczuje tej niedogodności. Na razie przejechałem się na tym raz i opór jest wystarczająco duży jak na moje możliwości. Manetkami idzie szybko podążać za programem treningowym i solidnie się spocić :). Wersji na koło nie chce bo mi Krzychu zapasowe koła pozabieral i musiałbym oponę co chwilę przekładać. A na to jestem zbyt leniwy :)
Więcej wrażeń z jazdy opiszę pod koniec tygodnia. Znaczy jak kogoś to zainteresuje.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Pisz, pisz jak najbardziej. Chętnie poczytam.
Wczoraj miałem okazję pomykać po Parku Krajobrazowym Lasy Nad Górną Liswartą, 41km i tylko 200m up - zupełnie nowe doświadczenie :)
O, to gdzieś niedaleko mnie byłeś. W tamtą stronę jest faktycznie dość płasko, ale za to urokliwie. Górki mamy w drugą stronę :)
O, to gdzieś niedaleko mnie byłeś. W tamtą stronę jest faktycznie dość płasko, ale za to urokliwie. Górki mamy w drugą stronę :)
No tak pomyślałem, bo Święta Wieża to Częstochowa, czy się mylę ?
a tereny, to rzeczywiście fajne, kiedyś nawet sądziłem, że będę częściej w takie strony zaglądał, ale góry jednak domagają się pierwszeństwa :)
U mnie na 200km bylo 300m elevgain (pewno oszukane chociaz pare estakad i mostow bylo lol). Witamy w Szanghaju... plasko jak stol.
U mnie na 200km bylo 300m elevgain (pewno oszukane chociaz pare estakad i mostow bylo lol). Witamy w Szanghaju... plasko jak stol.
Tyle to ja mam żeby od domu na główną drogę wyjechać [emoji1]
czy się mylę ?
Nie mylisz się. Gdybyś jeszcze kiedyś w te lasy zaglądał to polecam to:
http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/17050,lubockie-rozaneczniki-w-sosnowym-lesie.html
Ale trzeba trafić w odpowiednim czasie, bo dość krótko kwitnie.
Z północnej Jury to jeszcze warto zapuścić się do rezerwatu Węże i przejechać się wzdłuż Warty w rejonie Załęczańskiego Parku Krajobrazowego. Ale najfajniejsza Jura jest na południe :)
Mnie ten Twój grzyb smardza przypomina. Ale ja się nie znam.
MadOnion
25-04-2017, 12:36
Tyle to ja mam żeby od domu na główną drogę wyjechać [emoji1]
Jarku 200km do głównej drogi to strasznie daleko ; )
Się na wsi mieszka to się ma ?
Nie mylisz się. Gdybyś jeszcze kiedyś w te lasy zaglądał to polecam to:
http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/17050,lubockie-rozaneczniki-w-sosnowym-lesie.html
Ale trzeba trafić w odpowiednim czasie, bo dość krótko kwitnie.
Z północnej Jury to jeszcze warto zapuścić się do rezerwatu Węże i przejechać się wzdłuż Warty w rejonie Załęczańskiego Parku Krajobrazowego. Ale najfajniejsza Jura jest na południe :)
Mnie ten Twój grzyb smardza przypomina. Ale ja się nie znam.
Dzięki za namiary.Jak żona usłyszy "Rezerwat Węże" to mnie przechrzci :D
Wujek Google potwierdza, to smardz :)
Dzięki za namiary.Jak żona usłyszy "Rezerwat Węże" to mnie przechrzci :D
Pokażesz jej różanecznik Barona von Ballestrema i oniemieje ;)
Wujek Google potwierdza, to smardz :)
Co wygrałem? ;)
Co wygrałem? ;)
wieczną chwałę :)
nikoniarz
25-04-2017, 16:05
Z północnej Jury to jeszcze warto zapuścić się do rezerwatu Węże i przejechać się wzdłuż Warty w rejonie Załęczańskiego Parku Krajobrazowego. Ale najfajniejsza Jura jest na południe :)
Mnie ten Twój grzyb smardza przypomina. Ale ja się nie znam.
Zjeździłem ZPK chyba z 15 lat temu. Fajna okolica, ważne by wybrać odpowiednią porę roku bądź pogodę, co by nie utonąć w piaskach :D
Ogólnie Jura im "głębiej" tym fajniejsza- okolice Ogrodzieńca, Olkusza...
Chciałem być "fachurą" i się doigrałem :(
Zanabyłem klucz dynamiczny, by sobie korbę prawidłowo osadzić (a nie na oko), jak zacząłem dokręcać (ręcznie było tak ok.30-35Nm zapodane, a powinno być 48-55), to mi poszedł w cholerę kołnierz śruby M15
są jakieś zamienniki śrub do GXP, czy tylko oridżinal z amelinium?
nikoniarz
25-04-2017, 16:26
Chciałem być "fachurą" i się doigrałem :(
Zanabyłem klucz dynamiczny, by sobie korbę prawidłowo osadzić (a nie na oko), jak zacząłem dokręcać (ręcznie było tak ok.30-35Nm zapodane, a powinno być 48-55), to mi poszedł w cholerę kołnierz śruby M15
są jakieś zamienniki śrub do GXP, czy tylko oridżinal z amelinium?
Pękł Ci zanim osiągnąłeś deklarowany moment?
Ze śrubami nie ma problemu
https://sklep.harfa-harryson.com.pl/sruba-do-korby-m15-m26-gxp-noir-stylo-aluminium,3,43262,24112
Mi też strzeliła, tylko sama z siebie... Nie wiem jak oni to tam dokręcają. Dorobiłem sobie tytanową z dużo lepiej dopasowaną podkładką, bo sklep zwlekał z wysyłką 3 tyg. Oczywiście jeżdżę na tej dorobionej, bo mi się nie chce zmieniać :mrgreen:
Machnąłem ciut kluczem raz i za drugim już poczułem luz, do wymaganego momentu było jeszcze daleko
Nową już zamówiłem, ale nie wiem czy będę próbował ją tak mocno dokręcać, mz wystarczy te 30Nm (przynajmniej na ten materiał, z którego jest zrobiona)
p.s.
ile taka tytanowa śruba Cię kosztowała, może pohandlujemy ? :)
nikoniarz
25-04-2017, 17:37
Machnąłem ciut kluczem raz i za drugim już poczułem luz, do wymaganego momentu było jeszcze daleko
Nową już zamówiłem, ale nie wiem czy będę próbował ją tak mocno dokręcać, mz wystarczy te 30Nm (przynajmniej na ten materiał, z którego jest zrobiona)
p.s.
ile taka tytanowa śruba Cię kosztowała, może pohandlujemy ? :)
Mnie kosztowała free bo pracuję w branży, gdzie takie coś to "pikuś" dla pracowników. A co do samej śruby- jednak warto dokręcić z zalecanym momentem. Korba musi solidnie siedzieć na suporcie by śruba była odciążona. Mam takie rozwiązanie w XTR M970 i wielokrotne dokręcanie nie robi na niej wrażenia od 5 czy 6 lat. Ja mam wrażenie, że coś nie tak było z montażem tych korb- może za mało smaru, może dokręcali "na pałę", może jeżdżenie ze zbyt lekko dokręconą obciążyło łeb śruby... Gdybać można do woli. W każdym razie NIGDY nie zdarzyło mi się by uszkodzić cokolwiek przy podawanym przez producenta momencie. A moment ten jest zwykle "zaniżany" by właśnie pozostawić margines bezpieczeństwa. Swoją drogą- może masz jakiś klucz felerny? Dobrze skalibrowany? "Rozkręcasz" go po użyciu na minimum?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.