PDA

Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 [120] 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178

crusiek
01-10-2022, 20:30
Ładny dzik, ja się zakochałem w boreasie dawno dawno temu, grupa jak grupa ale mi się bardzo podoba, no ale nie będzie, nie potrzebuje, nie chcę No i nie bo nie ( muszę to cały czas powtarzać, to stanie się prawdą) [emoji846]

Dzisiaj kupiłem trochę deszczowych ciuchów, zobaczę co warte, a bo mnie anonimowy nastraszył.... [emoji846]

zdyboo
02-10-2022, 08:35
Wczoraj działo się więcej poza rowerem niż podczas samej jazdy.
Dojazd był bezproblemowy, nie było opóźnień. W Kłodzku przesiadłem się na ciapong do Kudowy, a wysiadłem w Szczytnej. Słoneczny dzień się zapowiadał, ale pizgało troszku.
Ruszyłem w stronę Gór Stołowych. Praski trakt od DK8 do niemal samego parku narodowego ktoś odgrodził bramą, ale bez zakazu wstępu i na tyle dziurawą, że da się wejść czy wjechać rowerem. Cała nawierzchnia na tym odcinku jest wywalcowana na gładko. Ja mam tylko nadzieję, że to naprawiania szkód poczynionych przez zrywkę drewna, bo w lipcu tam bardzo intensywnie jeździły ciężarówki po i z drewnem, a nie przygotowanie do wylania asfaltu. Byłoby słabo.
Z parku narodowego chyba już też wycieli wystarczająco, bo nie widać było wycinki, za to było widać naprawę drogi, co większe kałuże zasypują kruszywem i wygładzają je. Jazdę kontynuowałem Praskim traktem, aż do niemal samego Karłowa. Potem był szybki zjazd serpentynami do Ostrej Góry i granica państwowa.
Tym razem udało mi się podjazd dobijający miejscami do 20% po luźnych kamieniach zrobić w całości, choć z dwoma przystankami. Z czego jeden to przypadek, bo zniosło mnie na kłodę na boku drogi i nie chcąc się wywalić, musiałem się awaryjnie zatrzymać.
Potem jednak wtopiłem, bo zamiast pojechać jak w lipcu, to wybrałem inną stronę cyklotrasy 4001 i wjechałem na telewizory. W górę wypych, w dół możliwy zjazd, ale raczej nie na moje umiejętności, zatem trochę na nogach, trochę na kole dojechałem do drogi prowadzącej do Ameriki. Knajpa była otwarta, ale nie dla mnie, tylko dla gości imprezy. Niemniej jednak nie zostawią człowieka bez piwa. Zaraz za knajpą była budka, a w niej nalewak. Obsłużyłem się sam, bo nikogo nie było. Nie wiedziałem tylko jak zapłacić. Jak wyszedłem z piwem pojawił się pan i skasował mnie na 30 koron. Okazuje się, że nalewa też piwo, ale ogólnie zajęty jest, zatem nie robił problemów, że nalałem sobie kufel samemu.
W Mezimesti był obiad. Na podjazd po granicę starałem się dojechać łąkami i polnymi drogami, co początkowo fajne było, ale potem okazało się kluczeniem między ogrodzeniami z elektrycznych pastuchów i wdepnięciem w strumień, a zakończyło się dojazdem na tyły czyjejś posesji. Czech przepuścił mnie przez podwórko do szosy.
Reszta już dobrze znana. Mocny miejscami podjazd pod Rupcherticky spicak, ale przejezdny w całości i szybki zjazd do Andrzejówki. Tam piwo o tej samej nazwie. Dwaj panowie z wypożyczalni rowerów elektrycznych dali mi ulotkę, że może bym chciał. :)
Do Wałbrzycha pojechałem też nieco inaczej, bo znowu łąkami, ale tu nie było problemów. W Unisławiu Śląskim wjechałem na twarde i tak dojechałem do Wałbrzycha. Zakupy i oczekiwanie na pociąg do Wro. Tyle co siadłem na peronie i zaczęło kropić. Wiaty na peronie dworca Wałbrzych Miasto nie chronią przed niczym, choć wczoraj trochę jednak chroniły przed wiatrem. Ostatecznie pociąg był spóźniony o kwadrans. Wcześniej był IC, ale bez możliwości przewozu rowerów, a poza tym miałem bilet weekendowy do KD. Z pociągu wywalili w Mietkowie nawalonego typa co z Wałbrzycha jechał do Wro bez biletu, prawie mu się udało.
Potem jeszcze była dyskusja z jednym pasażerem co wsiadł dwie wioski przed Wrocławiem, że nie podszedł do konduktora, aby kupić bilet. Dopłata miała wynosić 1,23 zeta, ale koleś nie chciał dopłacić. Ostatecznie konduktor wysłał go do kierowniczki na przód składu. Przy okazji przypomnę, że w KD rowerzysta jest pod tym względem traktowany jak osoba o ograniczonej ruchliwości i nie musi gonić za konduktorem w celu zakupu biletu.

Trasa:
https://www.strava.com/activities/7896014586

Fotosy:
66694
Słoneczny początek dnia.

66695
Tuż przed PN Gór Stołowych.

66696
Dojazd do Karłowa.

66697
Widok z Karłowa na Szczeliniec Wielki.

66698
W Czechach też już jesień.

66699
Na punkcie widokowym miałem towarzystwo.

66700
Dojazd od Mezimesti, co prawda asfalt, ale widoki fajne.

66701
Nadal w drodze do Mezimesti.

66702
Fajne początki przez łąki.

66703
Nadal fajnie.

66703
Pojechałem w lewo. Przy dużych drzewach za cysterną przeprawiłem się na prawo, wdeptując w strumień. Strumień był w zasadzie widoczny tylko na mapie w GPSie.

66704
Łąki nad Rybnicą Leśną.

66705
Dobry punkt widokowy na okolicę.

66706
Było koło trzeciej, a niebo już pomarańczowe.

gavin
02-10-2022, 09:25
jak zawsze congrats i zazdro

gavin
02-10-2022, 10:01
Co sądzicie o zaciskach hydrauliczno-mechanicznych? Chodzi to lepiej niż mechaniczne?

zdyboo
02-10-2022, 10:56
Ja słyszałem, że to jedna tych technologii to to bardziej łączy wady obu technologii niż ich zalety.
Chyba, żaden z poważniejszych producentów tego nie stosuje, oprócz Deca.

Nie miałem jednak styczności osobiście. Nie wszystkie eksperymenty aż tak mnie kuszą. :)

crusiek
02-10-2022, 11:33
Fajne miejsce i zdjęcia oczywiście też, jedno zdjęcie chyba pechowo wkleiło się dwukrotnie, najpewniej miało tam być inne.

zdyboo
02-10-2022, 11:44
Dzięki Panowie Sebastianowie. :)

Tak, miało być poniższe. Wybaczcie.

66709
Nadal fajnie.

gavin
02-10-2022, 11:47
bardzo fajnie

siemalysy
02-10-2022, 13:55
Wczoraj działo się więcej poza rowerem niż podczas samej jazdy.

...




Tomek, dobra relacja i ciekawa trasa. Dobrze, że Czech był i przepuścił, bo musiałbyś wracać ;) Foty niepodrabialne i w Twoim stylu :) Podobają mi się :)


Ja wczoraj wybrałem się z żoną zobaczyć co na Jurze słychać. Plan był prosty. Wystartowaliśmy z Olsztyna w kierunku Złotego Potoku. Tam zrobiliśmy sobie przerwę na popas w barze nad Amerykanem. Ze Złotego Potoku ruszyliśmy w drogę powrotną do Olsztyna i tym ucięliśmy kilkanaście kilometrów zaplanowanej trasy. Przyczyniło się to do mojej gleby na błotnistym zjeździe na pieszym czerwonym SOG. Przy Ostrężniku wjechaliśmy już na wcześniej zaplanowaną trasę i pojechaliśmy w kierunku Olsztyna. Po drodze jeszcze przejechaliśmy przy Rezerwacie Sokole Góry i dojechaliśmy do miasta. Myślę, że to już czas na męskie jesienne wyjazdy w Jurę ;)

Dwuminutowy filmik poniżej :) Chętnych zapraszam do obejrzenia :)



https://www.youtube.com/watch?v=7fGl6kNUz2U

zdyboo
02-10-2022, 14:21
Dzięki Michał. Klip widziałem już na YT. Gleba lekko mrożąca krew w żyłach, to drzewo blisko było.

siemalysy
02-10-2022, 14:32
Zgadza się. Leciałem w jego kierunku. A wiemy, że jak się leci to myśli ma się dużo. Starałem się tak ułożyć w locie o ile to w ogóle możliwe, żeby nie zaliczyć dzwona głową albo barkiem. Skończyło się na szczęście tylko przyziemieniem.

crusiek
02-10-2022, 14:33
Korzeń, czy liście?

siemalysy
02-10-2022, 18:26
Tam były korzenie. Chciałem te ułożone wzdłuż mojego toru jazdy ominąć. Jednak błoto było takie, że wyglebiłem. Ciężko tam było zejść tak było ślisko.

gavin
02-10-2022, 20:41
hehe jurajski standard, ja jadąc z Olsztyna do Zlotego Potoku zaliczyłem glebę i zatrzymałem się piszczelem na drzewie [emoji2960] krwiak do tej pory mam, ale najbardziej mi się podobał odcinek ze Złotego do Podzamcza

gavin
02-10-2022, 20:46
a tak btw po co są te rzepy w kieszeni kurtki Triban? ktoś coś? 6672166722

zdyboo
02-10-2022, 21:05
A to nie jest tak, że kurtkę zwija się do tej kieszeni wywracając ją na lewą stronę? Wtedy te rzepy mogłyby służyć do ściśnięcia pakunku.

siemalysy
02-10-2022, 21:15
Też widzę te rzepy tak jak napisał Tomek. Mam od nich wiatrówkę, którą pakuje się w odwróconą na lewą stronę kieszeń.

gavin
02-10-2022, 21:26
dzięki chłopy, spróbuję

crusiek
02-10-2022, 22:24
Tam były korzenie. Chciałem te ułożone wzdłuż mojego toru jazdy ominąć. Jednak błoto było takie, że wyglebiłem. Ciężko tam było zejść tak było ślisko.Siemalysy, ty śmigasz w espedach, masz już odruch wypinania się, czy masz tak lekko ustawione sprężyny? [emoji846]
Tak pytam, bo na leśnych ostrych zjazdach, wjazdach nadal mam mega stres... I zmieniam wtedy na stronę z platformą...

rotor
03-10-2022, 09:30
Siemalysy, ty śmigasz w espedach, masz już odruch wypinania się, czy masz tak lekko ustawione sprężyny? [emoji846]
Tak pytam, bo na leśnych ostrych zjazdach, wjazdach nadal mam mega stres... I zmieniam wtedy na stronę z platformą...

Wprawdzie nie do mnie pytanie, ale i tak odpowiem :)
Przecież, jak się glebisz to nie masz czasu na myslenie: .." O! dzisiaj założyłem spd-y, zaczynam glebić, więc wypadałoby się wypiąć, stópka w prawo, stópka w lewo, wypieło się ..super, można przeziemiać... :0
To się robi z automatu, bez naszego udziału, jak u narciarzy z wiązaniami.

zdyboo
03-10-2022, 10:06
Dokładnie. Co więcej, przed technicznym fragmentem zwykle nie ma czasu na wypinanie i obracanie pedałów. Jedyne na co jest czas to wypięcie dupy, żeby przesunąć środek ciężkości do tyłu.

gavin
03-10-2022, 10:44
Mi się same wypinajo przy glebie [emoji3]

crusiek
03-10-2022, 11:24
Nic to, trzeba będzie wincyj trenować w terenie, bo na prostej to nie problem xD

Problem jest jak jest taka ściana, że nie można się odchylić do tyłu, bo koło podbija i równocześnie nie teleportuje się do przodu, bo tylne buksuje w miejscu xD

gavin
03-10-2022, 12:46
zacznij jechać nie wpięty w pedzia

rotor
03-10-2022, 13:42
Czy używał ktoś Garmina Edge 800 ? Wiem, że to stare urządzenie, ale może by mi stykło ? Ceny wahają się od 300 do 600zł, który koniec skali cenowej, odpowiada bardziej wartości tej navi ?

zdyboo
03-10-2022, 14:03
Michał siemalysy używał 810 OIDP. Ja używałem 1000. Odbiornik jest spoko jak na swój wiek, ale obawiałbym bym się stanu aku w tak starym odbiorniku. Żeby się potem nie okazało, że po 3-4 h jazdy musisz już ładować.

rotor
03-10-2022, 14:57
W jednym przypadku gość pisze, że navi praktycznie nowe, raz używane, w innym, że nowa bateria. Jak w Garminie jest z mapami, w ofercie gość pisze, ze na karcie sd jest mapa topo Polski. Da się jakąś inną zainstalować, gdyby ta fabryczna była niezbyt dobra ?

zdyboo
03-10-2022, 15:07
Map jest sporo. Darmowych i komercyjnych. Tu Garmin jest standardem. Sam od bardzo dawna korzystam z OSM. Kiedyś miałem zainstalowaną nawet taką co miała szlaki piesze kolorami oznaczone.

rotor
03-10-2022, 15:40
Czyli Garmin nie ma problemu z darmowymi mapami ? w sensie dopuszcza to legalnie do użycia w swoich navi?, nie trzeba wykonywać jakichś niedozwolonych przez producenta ekwilibrystyk ? Sorki za takie pytania, ale ja naprawdę nie mam zielonego pojęcia w tym temacie

zdyboo
03-10-2022, 15:49
W zasadzie jedyny problem to pamięć.

rotor
03-10-2022, 15:57
ok, to jeszcze zapytam, czy jest możliwość wymiany samodzielnie aku w takim Garminie, np czy są jakieś tutki na YT (coś na deseń, jak w smartfonie, który nie ma wyjmowanej baterii)

cz4rnuch
03-10-2022, 16:39
Odnośnie pedziów to co sądzicie o tych magnetycznych? Ostatnio nawet pod gravele modele się pojawiają i ponoć całkiem nieźle trzymają i stabilne zują stopę a jednocześnie bardzo łatwo się z nich "wypiąć". Ja na wpinane się nie zdecyduję, bom strachliwy, ale gdyby ten patent z magnesami działał to może bym se na wiosnę wypróbował.

esperal
03-10-2022, 16:56
Zastanawiam się jak ten magnes będzie działał zawalony błotem bo z spd nie ma wtedy problemu. Dla mnie istotne byłoby też to, że nie pociągnę takiego pedała w górę, gdzie znowu w spd jest to możliwe. Oczywiście to tylko moja teoria bo magnetycznych nigdy nie próbowałem.
Zainwestuj w platformy z pinami i tyle jeśli nie chcesz klików. Jeździłem kiedyś na takich i naprawdę było ok.

siemalysy
03-10-2022, 17:03
crusiek w temacie zatrzasków chłopaki już Tobie wszystko napisali. Jeżeli chcesz sobie wyrobić nawyk, to musisz od początku jeździć wpięty. Podczas gleby się wypnie samo, a w kryzysowych sytuacjach za jakiś czas będziesz się wypinał x automatu nie myśląc o tym.

rotor używałem długo 810. Teraz zaczęła używać go żona. Działa, bateria już nie trzyma tyle ile na początku, ale podczas korzystania z nawigacji z połączonymi czujnikami (kadencja, prędkość, tętno) wytrzymuje 9-10h. Powyżej musiałem doładowywać. Przez cały okres czasu nic z nim się nie działo. Oczywiście zdarzały się dziwne zwiechy, ale podsumowując uważam, że to dobry sprzęt.

Wiem, że chcesz kupić po taniości, ale budżet jaki na początku zakładałeś, to siedem stówek. Gdybyś miał załóżmy wydać sześć stówek, to może warto rozważyć 530? Kosztuje więcej, bo ok tysiaka, ale masz nówkę sztukę. W używce może się zdarzyć że będziesz miał do wymiany aku. Dojdą koszty, a jak coś nie pójdzie, to wtopisz $$$.

patronat
03-10-2022, 17:09
Nylon z pinami z maszynowymi łożyskami to 90 pln z np Rockbrosa. Do jazdy spoko do skakania mniej. Do tego buty z adidasa (five ten freerider pro) i naprawdę zestaw działa.
W sobote zrobiłem w ramach ćwiczenia techniki zakrętów mojej żony 12 cyganek pod rząd. 28 km non stop. Efekt: w lewo super w prawo nienajgorzej :)

Ze słabych niusów, łańcuch się już wyciągnął. Gorzej bo kaseta też słaba. Przebieg dokładnie 1580 km. Nienajgorzej ale będzie boleć. Tym bardziej, że o ile łańcuch już kupiłem to kaset nie ma. A jak są to ceny chore.

rotor
03-10-2022, 17:18
Wiem, że chcesz kupić po taniości, ale budżet jaki na początku zakładałeś, to siedem stówek. Gdybyś miał załóżmy wydać sześć stówek, to może warto rozważyć 530? Kosztuje więcej, bo ok tysiaka, ale masz nówkę sztukę. W używce może się zdarzyć że będziesz miał do wymiany aku. Dojdą koszty, a jak coś nie pójdzie, to wtopisz $$$.

Nie ma opcji, żeby tysiaka wydać i nie chodzi wcale, że brak kasy. Po prostu navi w tej chwili nie jest dla mnie tyle warte. Potrzebuje okazjonalnie, nie chcę żadnych innych funkcji, etc. Poza tym za mniej niż tysiaka, to już idzie wyrwać w miarę współczesną używaną navi z paragonem i gwarancją.

- - - - kolejny post - - - - - -



Ze słabych niusów, łańcuch się już wyciągnął. Gorzej bo kaseta też słaba. Przebieg dokładnie 1580 km. Nienajgorzej ale będzie boleć. Tym bardziej, że o ile łańcuch już kupiłem to kaset nie ma. A jak są to ceny chore.
Kaseta i łańcuch mają po 1500km ? Jak na łańcuch w elektryku to bardzo dużo mz, z kasetą już gorzej (może dlatego, że przegapiłeś moment zużycia łańcucha ?? Jaki obecnie masz procent zużycia łańcucha ?

patronat
03-10-2022, 17:25
Jestem po nauce używania elektryka - kadencja i jeszcze raz kadencja , stąd przebieg. Co do kasety trafiłeś w punkt:) zużyte są dwie zębatki mocno 3 i 4. Na najmniejszych nie jeżdże. Od 6 w górę nie mają zużycia zbyt dużego, jednak siły i ich rozłożenie są inne. Wkurza mnie dostępność - slx nie ma, 6100 też nie. A proxa chyba nie chce próbować. Sunrace? Garbaruk 1200, shimano 9100 na alledrogo dziś za 2300 widziałem..

zdyboo
03-10-2022, 17:47
Odnośnie pedziów to co sądzicie o tych magnetycznych? Ostatnio nawet pod gravele modele się pojawiają i ponoć całkiem nieźle trzymają i stabilne zują stopę a jednocześnie bardzo łatwo się z nich "wypiąć". Ja na wpinane się nie zdecyduję, bom strachliwy, ale gdyby ten patent z magnesami działał to może bym se na wiosnę wypróbował.

Marcinu, tu masz reckę z takich pedziów.

https://www.youtube.com/watch?v=7YZIV-0_YKI

Wiadomo jutjuber, ale jak na ten typ, to w miarę rzetelny.

Strach przed klikami warto przemóc, bo to jednak druga najlepsza rzecz jaką można sobie kupić do roweru.


ok, to jeszcze zapytam, czy jest możliwość wymiany samodzielnie aku w takim Garminie, np czy są jakieś tutki na YT (coś na deseń, jak w smartfonie, który nie ma wyjmowanej baterii)

Widziałem dawno temu tutka, jak wymienić aku w Edge 1000 i nie wyglądało to trudno, ale trzeba było lutować trzy przewody, zatem też nie jakieś plug and pray.


Jestem po nauce używania elektryka - kadencja i jeszcze raz kadencja , stąd przebieg. Co do kasety trafiłeś w punkt:) zużyte są dwie zębatki mocno 3 i 4. Na najmniejszych nie jeżdże. Od 6 w górę nie mają zużycia zbyt dużego, jednak siły i ich rozłożenie są inne. Wkurza mnie dostępność - slx nie ma, 6100 też nie. A proxa chyba nie chce próbować. Sunrace? Garbaruk 1200, shimano 9100 na alledrogo dziś za 2300 widziałem..

Jak masz kasetę siemano, to poszukaj zębatek luzem w interesującym Cię rozmiarze. Za kilkadziesiąt zeta przywrócisz nowość kasecie. Sam tak na wiosnę zrobiłem w gruzie. Wymieniłem dwie zębatki za 60 zeta. Cała kaseta XT M8k wtedy kosztowała 450 zeta.
W Sram, to nie przechodzi, bo znitowane wszystko na amen. Garbaruk, frez z jednego klocka stali.
No chyba, że Shimano w 12 rzędowych kasetach zmieniło konstrukcję kaset od czasów 8-11 rzędów.

crusiek
03-10-2022, 18:06
Zaczynam się zastanawiać czy to nie wina tych pół platform, przy wypięciu zdarza się, że muszę wrócić nogą żeby się wypiąć, tak jakbym przelatywał za daleko z pyrką, lecę w bok o jeden most za daleko. Może to dziadowskie rock ros costam jest dziadoskie, a nie ja? XD


Cz4rnuchu, warto się przemóc!

RMC
03-10-2022, 18:58
Czy używał ktoś Garmina Edge 800 ? Wiem, że to stare urządzenie, ale może by mi stykło ? Ceny wahają się od 300 do 600zł, który koniec skali cenowej, odpowiada bardziej wartości tej navi ?

Plusem wszelkich Garminów jest długie wsparcie. Sam mam starutki sprzęt - Garmin Asus Nuvifone A50 i do tej pory przychodzą aktualizacje map świata. Ale szczerze warto się w dzisiejszych czasach ograniczać do takiego sprzętu? Wolałbym zainwestować w zegarek z GPS (do rejestracji aktywności) a ewentualne wsparcie nawigowania na rowerze załatwić komórką (tu używam mapa.cz i bardzo sobie chwalę).

zdyboo
03-10-2022, 18:59
przy wypięciu zdarza się, że muszę wrócić nogą żeby się wypiąć, tak jakbym przelatywał za daleko z pyrką, lecę w bok o jeden most za daleko. Może to dziadowskie rock ros costam jest dziadoskie, a nie ja? XD

Nic nie zrozumiałem. Można jaśniej. :)
Generalnie z wypięciem nie może być żadnych problemów. W Shimano, przy blokach 51 obracasz piętę na zewnątrz i jesteś wypięty. Jak to już wchodzi w nawyk, to nie ma, że nie zdążysz. Zasadniczo nie przypominam sobie sytuacji z ostatnich kilku lat, żebym choćby zbliżył się do SPD gleby. Oczywiście początki to inny kaszel.
Problem może być przy wpięciu, bo trzeba trafić przodem bloku w zatrzask. Raz trafiasz od strzała za innym razem szukasz. Mnie na przykład teraz w butach NW Rebel 3 zdarza się, że podeszwa ześlizgnie się z pedału. Zwłaszcza jak ruszam na twardym przełożeniu. Już mam siniaki wewnątrz uda od uderzania o siodełko. Zakładam, że wąska podeszwa takie cyrki powoduje, do w Shimano takich cyrków nie miałem nigdy i nie mam.


Przy okazji ponarzekam na opony. Coś nie mam szczęścia do opon Vittoria na tyle. Lub te opony gówniane. Miałem w MTB Barzo, pierwszy wyjazd w góry na nich i dziura w bocznej ściance. Dętka i szybka wymiana na Bontragery.
Mam w miastowym Hultaju Terreno Zero i najpierw przedziurawiłem na bieżniku, raz mleko zalepiało, ze tydzień ciśnienie trzymało jak umarły książeczkę, innym razem musiałem co kilka godzin pierdnąć w oponkę. Przedostatni tydzień września ciśnienie stabilne, w niedzielę wieczorem jak szykowałem rower do fabryki, miękko. Dolałem mleka, nabombiłem i w poniedziałek rano miękko, ale znowu pompka i te 15 km do fabryki dałem radę. W kolejne dni raz trzymało, raz nie, ale na dojazdy do i z fabryki wystarczało. W piątek jednak musiałem pompować podczas powrotu. Wczoraj znalazłem dziurę z boku opony. Obróciłem rower, żeby mleko tam dotarło i przestało syczeć. Dziś w drodze do roboty pompowałem raz, a podczas powrotu dwa razy.
Zapodałem już dętkę i starą Schwalbe G-One, co ją trzymam na takie awaryjne sytuacje. Jutro w paczkomacie ma być Tufo Thundero.
Ta Vittoria Terreno Zero ma 4,4 kkm. Już rowków na środku bieżnika nie widać, ale spokojnie bym jeszcze na niej do wiosny pojeździł.

patronat
03-10-2022, 19:14
O patrz zapomniałem: opona WTB Vigilante. Założona na przód z tyłu DHRII Maxxisa. Zestaw mz dużo fajniejszy niż Magic Marry. Prowadzenie pewne i przewidywalne, opory toczenia też niższe.

gavin
03-10-2022, 19:20
Coś w tym jest w tym białasku boczne scianki w Vitorri zaczynały się pruć, a btw

Z pamiętnika anonimowego cyklisty
- rano deszcz, po południu deszcz, a we Wro słoneczko, nie ma sprawiedliwości we wszechświecie

zdyboo
03-10-2022, 19:24
opona WTB Vigilante.

Nie to, żeby to lekkie było. Choć jak masz napęd to taki kartofel na obręczy może mniej przeszkadzać.

- - - - kolejny post - - - - - -


- rano deszcz, po południu deszcz, a we Wro słoneczko, nie ma sprawiedliwości we wszechświecie

Rano jechałem w deszczu. Popołudniu już nie, ale do słońca daleko było.
Rano zaczęło padać tuż po tym jak wyszedłem z domu. Już kolejny raz tak się zdarzyło.

patronat
03-10-2022, 19:34
Ja rower używam do wspinania się po kamieniach, a potem napierdzielanie na dół. Nie zależy mi na oporach toczenia na płaskim i twardym, bardziej inwestuje w kostki. Kartofel i owszem, ale i tak w odczuciu dużo zwinniejszy od tych zjazdowych.

crusiek
03-10-2022, 19:50
Pisząc wprost przednia część bloku blokuje mi się o jakąś część zapięcia przy wypinaniu, albo sam nie wiem o co, chyba pójdę zaraz do garażu i sprawdzę o co kaman na sucho, już któryś raz z rzędu taki objaw, co powoduje, że muszę cofać nogę spowrotem do środka o te ca. 0.5 cm zanim się wypne... w większości przypadków jednak trafiam na dobry moment. Ale takie sytuacje powodują, że wypinam się dużo wcześniej niż bym musiał.

Przy okazji mam używanego, ale nowego amorka z mustanga m4 za grosze do przełożenia, to na 1 miesiąc póki solą nie sypia jeszcze sobie na nim pojeżdżę, właściciel kilka dni na nim tylko podygał, ale rozumiem, sprężynowce najtańsze nie są jakieś super fajne xD

A jak wolf tooth wt1 się sprawuje? Myślę czy na test nie wziąć 15 ml.

zdyboo
03-10-2022, 19:55
Tu nie chodzi o opory toczenia, bo te w każdej oponie z dużymi kostkami są spore, a o masę opony. Moje Bontragery XR4 w rozmiarze 29x2,4" katalogowo ważą 800 g, na wadze kuchennej było 820-825 g.
Taki kartofel 1,15 kg katalogowo, na wadze pewnie powyżej 1,2 kg wyjdzie. 400 g na kole to sporo, ale kompensujesz to silnikiem.

patronat
03-10-2022, 20:18
Za to dętke wywaliłem i woże mniej powietrza :)

- - - - kolejny post - - - - - -

1350 gram w moim rozmiarze podają

zdyboo
03-10-2022, 20:28
A jak wolf tooth wt1 się sprawuje? Myślę czy na test nie wziąć 15 ml.

Jak na razie rewelacja. Chyba najlepszy smar jaki miałem do łańcucha.
Co prawda 500-600 km deklarowanego przebiegu mi się nie udało zrobić, ale w MTB jedno smarowanie wytrzymuje trzy wycieczki po 60-80 km w błocie plus kilkukilometrowe dojazdy i powroty z dworca.
W miastowym smaruję raz na dwa tygodnie co daje 300-400 km przebiegu. Z tym, że ja tak bardzo nie lubię pieśni łańcucha, że jak nawet jak tylko podejrzewam, że po deszczowym i piaskowym powrocie z fabryki, rano może być hałaśliwie to wolę zapodać smar, niż się przekonać, że nie miałem racji.

Na duży plus, bardzo mało brudu zostaje na napędzie, a to co zostaje jest dosyć suche i łatwo to szczotką wygarnąć. Ciekaw jestem jego działania w suchym i pylistym środowisku, ale na takie testy muszę do maja zaczekać.

rotor
03-10-2022, 20:57
Zaczynam się zastanawiać czy to nie wina tych pół platform, przy wypięciu zdarza się, że muszę wrócić nogą żeby się wypiąć, tak jakbym przelatywał za daleko z pyrką, lecę w bok o jeden most za daleko. Może to dziadowskie rock ros costam jest dziadoskie, a nie ja? XD


!

Te pół platformy to wywal w pieron, miałem kiedyś i nie jest to dobre. Na początku w teorii ma to sens, ale w praktyce już tak kolorowo nie jest (to przekręcanie się pedała, myślenie o właściwej stronie - to tylko rozprasza) Odnośnie bloków, to mam wrażenie, że stosowanie sm-sh56 jest mało popularne, a nie wiem dlaczego. Są to bloki wielokierunkowego wypięcia, na początku na pewno pomagają przezwyciężyć strach przed spd (że się nie zdąży wypiąć w razie "w" czy cuś) Na początek warto też ustawić słaby naciąg sprężyny i testować do momentu, jak ten naciąg będzie za słaby. Chodzi o samoczynne wypięcie podczas jakieś agresywniejszej jazdy, wtedy jest jasny sygnał, że trzeba naciągnąć. Shimano ma tę sprężynę dość słabą (te najtańsze spd podstawowe), więc szybko przejdzie się na większe naprężenia, ale są firmy co robią mocniejsze sprężyny i już na starcie z regulacją, ma się buta mocno wpiętego. Mam tak w Look'ach enduro. Niedawno naciągnąłem o jeden klik sprężynę, bo na srogich wertepach zdarzało się wypięcie buta, a poprzednia regulacja miała miejsce ze trzy lata wstecz.

- - - - kolejny post - - - - - -

Odnośnie opon, ja od dawna używam te z górnego zakresu wagowego, czyli 1100-1300g od Maxxisa. Chce po prostu zmaksymalizować pewność w terenie, tuszując swoje braki w technice :)

- - - - kolejny post - - - - - -


Ale szczerze warto się w dzisiejszych czasach ograniczać do takiego sprzętu? Wolałbym zainwestować w zegarek z GPS (do rejestracji aktywności) a ewentualne wsparcie nawigowania na rowerze załatwić komórką (tu używam mapa.cz i bardzo sobie chwalę).

Mam odwrotnie, do rejestrowania aktywności wystarczy mi komórka, a do navi chciałbym coś bardziej niezawodnego i niedrogiego, bo mapy.cz włączone z funkcją navi, jednak zżerają baterie.

zdyboo
03-10-2022, 21:08
Pisząc wprost przednia część bloku blokuje mi się o jakąś część zapięcia przy wypinaniu, albo sam nie wiem o co, chyba pójdę zaraz do garażu i sprawdzę o co kaman na sucho, już któryś raz z rzędu taki objaw, co powoduje, że muszę cofać nogę spowrotem do środka o te ca. 0.5 cm zanim się wypne... w większości przypadków jednak trafiam na dobry moment. Ale takie sytuacje powodują, że wypinam się dużo wcześniej niż bym musiał.

Na pewno blok jest dobrze przykręcony? A może przesunięty w bok za bardzo do którejś ze ścian wgłębienia w podeszwie?
Generalnie nic nie powinno przeszkadzać w wypinaniu.


Odnośnie bloków, to mam wrażenie, że stosowanie sm-sh56 jest mało popularne, a nie wiem dlaczego.

Dlatego, że tam się możesz wypiąć podciągając pedał stopą czy to przy próbie pedałowania na okrągło czy przy próbie wskoczenia na krawężnik. Szkoda nabiału i zębów. Te bloki są dobre tylko na samym początku, pod warunkiem, że ten początek to spokojna jazda po mieście i parkowych alejkach. Choć MZ i tak są bez sensu, bo jak się nauczysz, że możesz wypiąć stopę na wiele sposobów to się od nowa będziesz musiał uczyć, że można tylko w jeden sposób w blokach 51. Chyba, że docelowo zostajesz przy spokojnej jeździe.

Bloki też się zużywają, głównie od chodzenia. Kilkuletnie 51 w moich poprzednich butach zaczep z przodu bloku mają już cienki jak dupa węża. W nowych blokach to dobre kilka milimetrów stali.

rotor
03-10-2022, 21:58
Dlatego, że tam się możesz wypiąć podciągając pedał stopą czy to przy próbie pedałowania na okrągło czy przy próbie wskoczenia na krawężnik. Szkoda nabiału i zębów. Te bloki są dobre tylko na samym początku, pod warunkiem, że ten początek to spokojna jazda po mieście i parkowych alejkach. Choć MZ i tak są bez sensu, bo jak się nauczysz, że możesz wypiąć stopę na wiele sposobów to się od nowa będziesz musiał uczyć, że można tylko w jeden sposób w blokach 51. Chyba, że docelowo zostajesz przy spokojnej jeździe.

.

Nie powiem, żebym nie słyszał takich argumentów, o których piszesz, ale czy próbowałeś tych bloków i potwierdzasz to wszystko ? Ja mam te bloki od początku praktycznie, jak zacząłem jeździć na spd i nie podpiszę się pod tymi tezami. Ani razu nie wypięły mi się buty podczas podciągania, ani podczas pedałowania na okrągło, nie próbowałem wskakiwać na krawężnik, więc tu się nie wypowiem, zwykle po prostu wjeżdżam na krawężnik delikatnie odciążając przednie koło. Od początku mojej nauki spd, jeżdżę na tych blokach na trasach i singlach "niespokojnie" które ciężko by nazwać "parkowymi alejkami" i nie miałem żadnych problemów i mam cały "nabiał". OK, tak jak napisałem wcześniej, ostatnio zdarzyło mi się wypięcie raz, czy dwa podczas zjazdu jakąś rąbanką, ale to było naprawdę wyjątkowe zdarzenie i nie spowodowało utraty kontroli nad rowerem (może to była nawet chęć podparcia się w jakimś trudnym fragmencie, o której nie wiem, bo robi się to intuicyjnie) Może to rozchodzi się właśnie o moc tej sprężyny w spd od Shimano, chociaż na początku też jeździłem w tych zwykłych klikach najtańszych od Sh i nie było źle.

zdyboo
03-10-2022, 22:15
Nie powiem, żebym nie słyszał takich argumentów, o których piszesz, ale czy próbowałeś tych bloków i potwierdzasz to wszystko ?

Tak, jeżeli piszę o czymś ze słyszenia czy z czytania to wyraźnie to zaznaczam. Jeszcze w czasach przedinternetowych zakupów kupiłem takie w sklepie, jako kolejne bloki, po kilku latach jeżdżenia w 51. Nie kupowałem intencjonalnie. Prawdopodobnie mi takie sprzedano, jak poprosiłem o bloki Shimano. Jakież było moje zdziwienie, jak nagle zaczęły się przypadkowe wypięcia. Skręcenie sprężyny nawet do takiego problemu, że miałem trudności z normalnym wypięciem nie spowodowało, że przypadkowe wypięcia ustąpiły. Serio podejrzewałem zużycie blach zatrzasków. Po kilku bardzo irytujących sytuacjach, doszedłem w końcu o co kaman i zmieniłem bloki na nowe 51. Problemy ustąpiły. Od tamtej pory tylko 51.

Możliwe, że skoro jeździsz tylko na 56, to się ich nauczyłeś. Dla kogoś kto jeździ na 51 lub zamierza na takich jeździć docelowo, 56 to bardzo słaba opcja.

crusiek
03-10-2022, 22:45
Blok niby dobrze przykręcony, nie miałem już czasu, żeby potestować więc po nasmarowaniu i delikatnym dopieszczeniu regulacji przerzutki do ideału, udałem się do domu.
Te pedałki wyglądają tak: https://www.decathlon.pl/p/pedaly-dwufunkcyjne-do-roweru-mtb-500-spd/_/R-p-120472
Bloki w komplecie od nich, myślę, że to "ucho" jest niefortunne. Myślę też, że to czas na kolejną transformację i zmianę tych pedałków :)

https://media.giphy.com/media/CRwUOHpwa9Lhe/giphy.gif

Chcąc pozostać w bardziej miękkich butach mtb czy pedały xt m8120 wydają się spoko opcją?

rotor
03-10-2022, 23:35
Możliwe, że skoro jeździsz tylko na 56, to się ich nauczyłeś. Dla kogoś kto jeździ na 51 lub zamierza na takich jeździć docelowo, 56 to bardzo słaba opcja.

Ja się ich wcale nie uczyłem, ja je umiałem od pierwszego km :)
Gdyby było coś nie tak z 56-tkami w najmniejszym stopniu, to bym od razu przykręcił 51-ki. Zresztą, gdyby te bloki były tak niebezpieczne w użyciu, Shimano nie opędziłoby się od pozwów o odszkodowania.
Jesteśmy widocznie po dwóch stronach skali,.. mnie 56-tki odpowiadają, Tobie nie

zdyboo
04-10-2022, 08:03
Pewnie tak, jesteśmy niewolnikami swoich przyzwyczajeń. :)

gavin
04-10-2022, 12:00
Używki spd shimano można za 30-50zł dostać. Mały serwisik i bedo chodzić.

zdyboo
04-10-2022, 13:03
Mozna też dostać za stówkę SPD XTR z pierwszego wypustu z otwartymi zatrzaskami, które bez serwisu kręcą sie bwz luzów już kilkadziesiąt kkm.

crusiek
04-10-2022, 13:12
Gdzie wy takie ceny widzicie? :D

zdyboo
04-10-2022, 13:31
Kilka lat temu na OLX do tego jeszcze we Wro, zatem widziały gały co brały.

rotor
04-10-2022, 13:56
Mam już Base Camp na kompie, chce wgrać jakieś mapy np. stąd https://garmin.bbbike.org/ . Wybieram zakres mapy, czekam na info na maila do pobrania, ściągam i.. co dalej, jak pobrane mapy zainstalować do Base Camp ?

crusiek
04-10-2022, 14:09
Takie coś znalazłem zerknij: LINK (https://gpsdlaaktywnych.pl/2016/01/instalowanie-map-w-urzadzeniu-garmin-za-posrednictwem-garmin-basecamp/)

rotor
04-10-2022, 14:50
Tak, widziałem te artykuły, wygląda wszystko zrozumiale, do momentu, jak zacznę coś robić, albo serwer nie działa i odsyła do innego, albo..jakies cuda dla mnie nie zrozumiałe. Może mógłby ktoś podać po prostu ścieżkę czynności jakie zwykle robi, by mape przygotować do urządzenia. Garmin chyba będzie Edge 800

crusiek
04-10-2022, 15:08
U mnie na zegarku sprawa wyglądała dość prosto więc może koledzy z edge'ami coś bardziej rozjaśnią.

Zgrywalem ze strony mapy w formacie dla Basecamp a, instalacja wygenerowanym instalatorem ze ściągniętą mapą do programu basecsmp, podłączenie zegarka, zaznaczenie mapy i wysłanie do urządzenia, nie pamiętam, czy mi się cokolwiek ściągało ale zdaje się, że nie.

Jedno co, to czasem program nie zalapywal urządzenia i musiałem go na siłę zamykać i uruchamiać ponownie, trochę dziadowski to soft.

rotor
04-10-2022, 15:39
Zgrywalem ze strony mapy w formacie dla Basecamp a, instalacja wygenerowanym instalatorem ze ściągniętą mapą do programu basecsmp, .

Z jakiej strony zgrywałeś mapy dla Base Camp, w jakich opcjach ? Instalacja przebiegła analogicznie, jak dla dowolnego programu dla kompa (Win) ?
Ja mam już pobrane dwie mapy, ale po rozpakowaniu zipa, nie mają jakby instalatora, nic z rozszerzeniem .exe, nie wiem co dalej..

zdyboo
04-10-2022, 15:43
rotor wszytko opiszę dziś wieczorem jak siądę do kompa. Base Camp możesz już odinstalować, do niczego nie jest potrzebny.

crusiek
04-10-2022, 15:51
Dobra, przeszedłem sobie proces z tej strony.
Tam się ściaga plik IMG i skrypt sh dla basecampa, to chyba pod maca albo jakiego innego linuxopodobnego, w takim wypadku można chyba ręcznie wgrać do urządzenia plik img z zipa, ale to chyba nie jest zalecane.

Żeby z tego zrobić instalator do basecampa musiałbyś się pobawić dodatkowym softem

Weź sobie mapę lepiej z garmin.osmapa.pl tam możesz wybrać wersję z instalatorem do basecampa, odpalasz instalator i mapa się pojawi w basecampie, nie ma sensu sobie utrudniać żywota.

--
Widzę zdyboo już ogarnie :D uff :)

rotor
04-10-2022, 16:02
Super Panowie, czekam. Tak coś podejrzewałem, że to nie może być aż tak skomplikowane ;)

gavin
04-10-2022, 18:42
Quiz,
pewien anonimowy cyklista ma hamulce m6k i lewa klamka bierze dość szybko i jest twarda, a prawa klamka bierze dużo głębiej, ale się lepiej dozuje, no więc czy ten anonimowy cyklista, nazwijmy go dla uproszczenia AnCymon, musi odpowietrzyć:
a. lewo klamkę
b. prawo klamkę
c. obie klamki
d. coś się zyebao

gavin
04-10-2022, 18:52
a pedzie to na olx, ja kupiłem nowe (raz użyte) za 80zł (520), często ktoś kupi, dupnie na światłach ze dwa razy i się pozbywa

crusiek
04-10-2022, 19:10
To tak jak ja amortyzator.
Widzę że są fajne 785 choć w wielu przypadkach zmaltretowane, powysyłałem propozycje innych, bardziej urealnionych cen do tego na co patrzę xD, jak się ktoś odezwie to będzie święto xD

zdyboo
04-10-2022, 19:28
Panowie, mapy ściągacie z neta, zwykle to jakiś wariant OSM. Ewentualnie kupujecie, ale mnie od kilku lat wystarcza OSM w wersji Garmin Openfietsmap Lite.
Ostatnio korzystam ze strony, którą podlinkował rotor

Ważne, żeby mieć plik z rozszerzeniem *.img. Plik sobie warto jakoś nazwać, żeby było wiadomo czego to mapa. Pliki z netu mogą się nazywać "gmapsupp.img" bo starsze odbiorniki nie widziały plików o innej nazwie. Map można sobie wgrać ile się zmieści do pamięci odbiornika.
Mapy wrzucasz tam gdzie dany odbiornik ma mieć mapy wrzucone, zwykle do głównego katalogu w odbiorniki lub głównego katalogu karty pamięci.
Mapy trochę potrafią zająć, cała Polska chyba ma już pod 500 MB. Zatem na kartę czytnikiem będzie szybciej.
Kartę pakujesz do odbiornika i odpalasz go. Może to zająć nieco więcej czasu niż zwykłe uruchomienie. Kolejne uruchomienia też już będą szybsze, ale po wgraniu nowych map odbiornik je sobie indeksuje czy coś tam z nimi robi przy pierwszym uruchomieniu.
Potem jeszcze trzeba wejść do ustawień i wyłączyć wyświetlanie wszystkich mapy oprócz tej której chcesz używać. Standardowo po wgraniu nowych map Garmin włącza je wszystkie, a oprócz tego co sam wgrasz jest trochę preinstalowanych map, które dosyć trudno jest usunąć. Znaczy da się, ale może wyskakiwać błąd mapy przy uruchamianiu. Takie wyłączenie map zmniejsza obciążenie odbiornika i chroni przed gliczami, gdzie podczas zmiany skali mapy potrafi się dla danej skali włączać jedna mapa, a dla innej skali inna mapa.
Ewentualnie można mieć dwie komplementarne mapy, na przykład OSM do wszystkiego i poziomnice, żeby widzieć ile jeszcze pod górę zostało.

I tyle.

Gdzie w tym wszystkim miejsce dla Base Camp? Nigdzie. Ten program miał sens jak nie było serwisów typu mapy.cz, komoot, ridewithgps, Strava itp. Zanim pojawił się Base Camp Garmin miał Mapsource, którego używałem intensywnie. Base Camp tak bardzo różnił się w obsłudze, że trochę czasu mi zajęło jego poznanie. Obecnie jedynym softem od Garmina jaki mam zainstalowany na PC jest Garmin Express do synchronizacji tego co odbieram i to co wrzucam do odbiornika. Choć mapy i tak lecą po kablu przez Total Commandera.
Trasy rysuję w ridewithgps, wrzucam przez webowego Garmin Connect.
Mapa w BC i tak będzie wyglądała nieco inaczej niż na odbiorniku. Dlatego warto i tak włączyć odbiornik, złapać fixa i sobie przewinąć do obszaru w którym chcemy jeździć, żeby zobaczyć jak to będzie wyglądało w terenie.

- - - - kolejny post - - - - - -


Quiz,
pewien anonimowy cyklista ma hamulce m6k i lewa klamka bierze dość szybko i jest twarda, a prawa klamka bierze dużo głębiej, ale się lepiej dozuje, no więc czy ten anonimowy cyklista, nazwijmy go dla uproszczenia AnCymon, musi odpowietrzyć:
a. lewo klamkę
b. prawo klamkę
c. obie klamki
d. coś się zyebao

Odpowietrz tylny hebel. Przy okazji sprawdzisz stan klocków, bo może już tak dogorywają, że się skończył zakres autoregulacji i klamka łapie głębiej.
Jednak jeżeli podpompujesz sobie klamką i nagle się ona utwardzi i zmniejszy skok, to masz odpowiedź. Odpowietrzenie i wymiana oleju.

- - - - kolejny post - - - - - -


Widzę że są fajne 785 choć w wielu przypadkach zmaltretowane, powysyłałem propozycje innych, bardziej urealnionych cen do tego na co patrzę xD, jak się ktoś odezwie to będzie święto xD

Poszukaj używanych 540, tanie, trwałe pedały. Funkcjonalnie to jest to samo co XT tylko z cięższych materiałów. Miałem 785, było super, ale nie zauważyłem jak odkręcił się korpus od osi i niestety złapały luz nie do skasowania. Nie twierdzę, że każde tak będą miały, ale nie zakładałbym, że jak XT to będzie dużo lepiej.
Ja bym chętnie kupił inną parę 952, ale jak szukałem kiedyś, to były tak zmęczone życiem jak Mietek żul.

rotor
04-10-2022, 21:26
Panowie, mapy ściągacie z neta, zwykle to jakiś wariant OSM. Ewentualnie kupujecie, ale mnie od kilku lat wystarcza OSM w wersji Garmin Openfietsmap Lite.
Ostatnio korzystam ze strony, którą podlinkował @rotor (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=2473)

Ważne, żeby mieć plik z rozszerzeniem *.img. Plik sobie warto jakoś nazwać, żeby było wiadomo czego to mapa. Pliki z netu mogą się nazywać "gmapsupp.img" bo starsze odbiorniki nie widziały plików o innej nazwie. Map można sobie wgrać ile się zmieści do pamięci odbiornika.


Więc, jak wyodrębniłem pliki z pobranego zipa, wystarczy, że wgram do urządzenia plik gmapsupp ?
Powiedz jeszcze, jak działa wtedy navi z taką mapą, czy jak zrobię GPX z trasą w mapy.cz i wgram do Garmina to działają komendy typu za 400m w lewo na wyświetlaczu ?

zdyboo
04-10-2022, 21:48
Więc, jak wyodrębniłem pliki z pobranego zipa, wystarczy, że wgram do urządzenia plik gmapsupp ?

Tak, ale możesz sobie plik nazwać jak chcesz, Edge 800 już nie ma ograniczenia co do nazwy pliku.


Powiedz jeszcze, jak działa wtedy navi z taką mapą, czy jak zrobię GPX z trasą w mapy.cz i wgram do Garmina to działają komendy typu za 400m w lewo na wyświetlaczu ?

Tak, raczej tak. Kwestia ustawień odbiornika. Musi najpierw sobie przeliczyć trasę, co może mu chwilę zająć, ale potem już dosyć sprawnie prowadzi. Dosyć, bo czasem pokazuje, żeby jechać prosto jak w bok są ścieżki z których ostatni raz skorzystała sarna w 1989 roku i nawet trudno je zauważyć, nie mówiąc o jechaniu nimi, a w innym miejscu nie pokazuje oczywistego zjazdu z głównej drogi w boczną. Co prawda jak źle pojedziesz to za chwile piszczy o zjechaniu z trasy, ale na przykład na zjeździe ta chwila to może być już 150 m do podjechania, na szczęście drogi nie przewyższeń.
Do tego dochodzi jeszcze dokładność mapy. Nawet na OSM nie ma wszystkich ścieżek w lesie. Zwłaszcza przy szalejącej wycince, gdzie nie wiesz czy droga którą widzisz to rozjechana droga leśna czy kawał zdartego zrywką runa, które za 100 metrów i tak skończy się lasem. Na polach i w miastach jest spoko.

rotor
04-10-2022, 22:11
Tak, ale możesz sobie plik nazwać jak chcesz, Edge 800 już nie ma ograniczenia co do nazwy pliku.

.

.. a ja myślałem, że kupiłem jakieś stare urządzenie, a tu taka niespodzianka :)

Warstwice i szlaki pobrać z tej strony ? https://garmin.osmapa.pl/

gavin
05-10-2022, 08:31
Z pamiętnika anonimowego cyklisty
- rekord zimna tej jesieni - 5.5 stopnia

zdyboo
05-10-2022, 08:42
Warstwice i szlaki pobrać z tej strony ? https://garmin.osmapa.pl/

Ja korzystałem z tej strony:

https://garmin.opentopomap.org/
Na Edge 1k mi wyświetlało poziomice na OSM, ale na 1030+ już nie wyświetla.
Nawet ta strona bbb ma poziomice. Po angielsku to contours.

Szlaków nie używam, zatem nie pomogę.



Z pamiętnika anonimowego cyklisty
- rekord zimna tej jesieni - 5.5 stopnia

Licznika nie można w zamrażarce trzymać.

crusiek
05-10-2022, 08:46
Należy też zmniejszyć temperaturę w zamrażarce do przynajmniej -18, najlepiej - 21 [emoji23]

gavin
05-10-2022, 09:02
jeszcze raz
- rekord zimna tej jesieni: 5.5 stopnia

eMGie
05-10-2022, 09:09
A u mnie dziś Strava zarejestrowała taką drogę do pracy :-)

66780

zdyboo
05-10-2022, 09:14
jeszcze raz
- rekord zimna tej jesieni: 5.5 stopniaTropiki, ja już ocierałem się o okolice zera. 0,1 mi najniżej Garmin pokazał.

crusiek
05-10-2022, 09:48
A u mnie dziś Strava zarejestrowała taką drogę do pracy :-)

66780

Lepiej sę przyznaj, odkryłeś teleportację :D

eMGie
05-10-2022, 10:24
i walnąłem 40 km w 50 minut :-)

crusiek
05-10-2022, 11:21
i walnąłem 40 km w 50 minut :-)Jesteś boss xD

--
Dobra promka na zegarek

https://www.euro.com.pl/smartwatch/garmin-zegarek-fenix-6x-pro-szary-z-bk-garm.bhtml?utm_source=3129955%7Cpepper.pl&utm_medium=TradeDoubler&utm_campaign=%28TradeDoubler%29&utm_content=%2F

rotor
05-10-2022, 16:12
Ja korzystałem z tej strony:

https://garmin.opentopomap.org/
Na Edge 1k mi wyświetlało poziomice na OSM, ale na 1030+ już nie wyświetla.
Nawet ta strona bbb ma poziomice. Po angielsku to contours.

Szlaków nie używam, zatem nie pomogę.



Czyli to jest tak, że jedne urządzenia pozwalają nałożyć poziomice (czy też szlaki) na widok mapy, a inne nie ?
Jak będzie z Edge 800 .. nie wiadomo ?

siemalysy
05-10-2022, 16:38
W Edge 810 mogłem używać dodatku z poziomicami.
Jak dobrze pamiętam, to szlaków również. W 800 powinno być tak samo.

rotor
05-10-2022, 16:50
W Edge 810 mogłem używać dodatku z poziomicami.
Jak dobrze pamiętam, to szlaków również. W 800 powinno być tak samo.

O, to fajnie :)
W Garminie zaznacza się aktywne mapy, czy poziomice (szlaki) i one się nakładają na siebie, czy jak to się odbywa ?

siemalysy
05-10-2022, 17:31
Musisz wejść kolejno: Ustawienia => Profile aktywności => Aktywność => Nawigacja => Mapa => O mapie. W ostatnim kroku włączasz lub wyłączasz mapy, które chcesz. Jeżeli chodzi o ustawienie tego, to musisz włączyć mapę, której chcesz używać. Dodatkowo jak masz i chcesz to włączasz poziomice (u mnie nazywa się to warstwice) i szlaki.

W 810 wygląda jak poniżej:


66782

zdyboo
05-10-2022, 17:43
Czyli to jest tak, że jedne urządzenia pozwalają nałożyć poziomice (czy też szlaki) na widok mapy, a inne nie ?
Jak będzie z Edge 800 .. nie wiadomo ?

W sumie to nie wiem czemu mi Edge 1030+ nie wyświetla poziomnic. Podejrzewam, że zasłania je OSM. W tym odbiorniku mam jednak Climb Pro, a ono działa lepiej niż poziomnice.
W Edge 800 powinien Ci wyświetlać, w Edge 1k nie miałem z tym problemu, a to odbiornik z tej samej epoki.



W Edge 810 mogłem używać dodatku z poziomicami.
Jak dobrze pamiętam, to szlaków również. W 800 powinno być tak samo.

A w 1040?

gavin
05-10-2022, 19:11
Czy można w trakcie nawigacji doładowywać garminy edże z powerbanku?

siemalysy
05-10-2022, 19:37
W sumie to nie wiem czemu mi Edge 1030+ nie wyświetla poziomnic. Podejrzewam, że zasłania je OSM. W tym odbiorniku mam jednak Climb Pro, a ono działa lepiej niż poziomnice.
W Edge 800 powinien Ci wyświetlać, w Edge 1k nie miałem z tym problemu, a to odbiornik z tej samej epoki.




A w 1040?

Nie sprawdzałem w 1040. Na razie korzystam z tego co jest oryginalnie zainstalowane w odbiorniku. Nie miałem kiedy sprawdzić innych map niż te, które zawieszały urządzenie. Jak sprawdzę, to wrócę z odpowiedzią na pytanie :)


Czy można w trakcie nawigacji doładowywać garminy edże z powerbanku?

Oczywiście. Nowsze modele mają nawet możliwość podłączenie zewnętrznej baterii Garmin. Odbywa się to bez żadnych kabelków. W 810 radziłem sobie jak na poniższym obrazku ;)

66783

zdyboo
05-10-2022, 19:45
Mapowe, chyba wszystkie można. W każdym razie 1k, 520+ i 1030+ można. Te bez map nie można, na pewno 200 i 500.
Od serii X30 są nawet specjalne styki w mocowaniu do uchwytu, żeby ładować z dedykowanego powerbanku Garmina. Który jest ekstremalnie drogi.

Jedyne na co trzeba uważać podczas ładowania przez USB, to deszcz. Grzesiek glisek tak chyba załatwił swojego 1k.

Edyta jeszcze podpowiada, że oprócz drogiego powerbanku Garmin, trzeba mieć specjalny uchwyt, ten długi, oreo. Który chyba dopiero niedawno zaczął być dodawany w standardzie. Z Edge 1k miałem jeszcze zwykły uchwyt, który choć wystawał przed kierę, to jeszcze nie umożliwiał montażu czegokolwiek od spodu.

zdyboo
05-10-2022, 20:17
Dziś przy pomocy kolegi rozwikłałem zagadkę cyklotrasy przez Broumovskie steny.

Tak wygląda fragment projektu mojej jazdy z minionej soboty. Wyrysowane w ridewithgps.com.
Widać wyraźnie, że jest tam cyklotrasa nr 4004.

66784

Tak wygląda faktycznie zarejestrowany ślad na Stravie.

66785

Dosyć podobne, nie zbaczałem z założonej trasy.

Natomiast tak wygląda ślad nałożony na mapy.cz

66786

Po pierwsze widać, że nie ma żadnej cyklotrasy na tym fragmencie. Po drugie widać kilka zakazów wstępu, choć nie było ich w terenie. Jedynie w miejscach gdzie mijałem skalne formacje były tablice o zakazie zbaczania z drogi. Zresztą cały ten fragment był oznakowany jakimś rodzajem szlaku. Oznakowanie to żółty trójkąt wpisany w niebieski kwadrat. W każdym razie ten fragment trasy zupełnie nie nadaje się na rower. Wspominałem o tym w relacji. Tam się miejscami nawet ciężko idzie.

Nauczka na przyszłość, żeby jednak trasy w Czechach sprawdzać na mapy.cz. Tak zrobiłem przed urlopem w Górach Izerskich i nie było niespodzianek.

gavin
05-10-2022, 21:15
Porównanie planowania tras mapy.cz i ridewithgps - moja droga z domu do roboty

1.mapy.cz66787

gavin
05-10-2022, 21:16
ridewithgps66788

crusiek
05-10-2022, 22:06
Wziąłem pd-m8120.

zdyboo
05-10-2022, 22:21
Wziąłem pd-m8120.

Będziepanzadowolony. Mam poprzednią wersję M8020 od początku w MTB, czyli od 4 kkm w błocie i kurzu. Nawet nie pamiętam ile razy nimi przydzwoniłem w kamienie. Nadal nie wymagają serwisu.

rotor
06-10-2022, 15:39
Panowie crusiek zdyboo siemalysy, dzięki za dotychczasowe porady odnośnie Garmina E800 , pozwoliły mi one uruchomić maszynę zaraz po odpakowaniu. Pierwszy szybki test za mną i działa :D
Więcej pojeżdżę wieczorem, bo mam traskę zrobioną na okoliczność testu navi po drogach publicznych.

eMGie
06-10-2022, 15:45
Czekam na recenzję, bo też planuję kupić coś podobnego :-)

rotor
06-10-2022, 16:11
Czekam na recenzję, bo też planuję kupić coś podobnego :-)

Wszystko zależy czego oczekujesz od urządzenia sprzed ery dinozaurów ;)
Dla mnie ważna była tylko nawigacja, by dłużej działała od smartfona.
Na początku myślałem, żeby przeznaczyć ok. 700zł za używkę. Po namyśle stwierdziłem, że to zbyt "blisko" ceny nowych lub prawie nowych navi współczesnych i po ostatniej niedzieli, cena spadła... jak najniżej. W razie "w" nie będzie szkoda kasy. Więc wypatrzyłem sobie ofertę, ponegocjowałem i kupiłem za 2,5 stówki :D
Wziąłem pod uwagę, że ew. wymiana baterii będzie mnie czekała, ale to da się w tym modelu łatwo ogarnąć i są bateria na rynku

gavin
06-10-2022, 18:21
Spoko cena.

eMGie
06-10-2022, 18:50
Dokładnie do tego samego potrzebuję, tylko i wyłącznie do nawigacji po wgranej ścieżce. Teraz używam starego smartfona, ale on wytrzymuje ze 3h i muszę go do powerbanka podłączać, co mnie irytuje, bo na kierownicy robi się bajzel :-)

gavin
06-10-2022, 20:16
Zdybuś, a Ty nie masz jakiegoś półkownika z serii edż na sell?

crusiek
06-10-2022, 20:40
Daj znać jak przewija się mapa w tym staruszku rotor

zdyboo
06-10-2022, 21:02
Zdybuś, a Ty nie masz jakiegoś półkownika z serii edż na sell?

Ni mom. Miałem 1k, ale siostrze dałem, bo do map potrzebowała. :)

rotor
06-10-2022, 21:51
No więc tak, zacznę od baterii. Oczywiście nie wiadomo, ile ta obecna w odbiorniku przeszła już, ale mi dzisiaj zjadło 28% baterii podczas 2h tripu, z czego 1/2h postoju, (m.in, sie mi rowerz chwilowo rozkraczył ;) Ekran oczywiście włączony cały czas bez wygaszania, no bo jak w nocy inaczej ?
Niestety, nawigacja z wgranym wcześniej śladem GPX nie pokazuje komend, typu za 100m w prawo. Trzeba cały czas obserwować ekranik, by nie przegapić skrętu. Nie powiem, ale to dość upierdliwe jest pół biedy, jak się jest w trasie, gdzieś z dala od ruchu wszelakiego, ale nie wyobrażam sobie jazdy po mieście, gdzie trzeba uważać na około. Na plus, że navi bardzo szybko sygnalizuje komendą, że się jest poza śladem.
Podczas navi z urządzenia, np. pod dany adres, są już komendy przed skrętami na 100m przed. Pokazuje wtedy strzałką skręt, odlicza metry i sekundy do skrętu. Po zjechaniu ze śladu, który zaproponowała navi, trzeba troszkę przejechać, by Garniak zaskoczył, że coś jest nie halo i wytyczył nową trasę (samo wytyczanie już idzie bardzo szybko) crusiek przewijanie w tym Garniaku, to niestety znak czasów, opornie strasznie.

---- eMGie gavin - ale się nagle znalazło chętnych na navi, a ja myślałem że już sam jestem do tyłu w tym temacie ...heh
Cena jest spoko i nie sądzę, by warto więcej dawać za tego Garniaka. Ekran to już przeżytek, kolory mogły być ciut wyraźniejsze. Np. kolor śladu czasem się zlewa, jest mało wyraźny, można sobie coś tam ustawić w menu, muszę potestować.

Pytanie do obeznanych: navi z urządzenia w opcji używaj bezdroży, to nic innego, jak pokazanie azymutu do celu w lini prostej ?

zdyboo
06-10-2022, 22:33
Niestety, nawigacja z wgranym wcześniej śladem GPX nie pokazuje komend, typu za 100m w prawo.

Zobacz w Menu / Kursy czy nie ma tam jakiejś opcji od wskazówek. Może nie być, bo ja w 1k też miałem z tym problem. Można zamiast pliku gpx wygenerować plik fit, ale wtedy wskazówka pokazywała mi się dokładnie w momencie np. skrętu.


Trzeba cały czas obserwować ekranik, by nie przegapić skrętu. Nie powiem, ale to dość upierdliwe jest pół biedy, jak się jest w trasie, gdzieś z dala od ruchu wszelakiego, ale nie wyobrażam sobie jazdy po mieście, gdzie trzeba uważać na około.

Bez przesady, jeździłem tak kilka lat i w nic nie wjechałem ani nic nie wjechało we mnie. To jest do nauczenia się. Ja na ekran spoglądałem, rzucałem okiem jak za dużo się działo. Poruszasz się rowerem, nie myśliwcem na poddźwiękowej.


Pytanie do obeznanych: navi z urządzenia w opcji używaj bezdroży, to nic innego, jak pokazanie azymutu do celu w lini prostej ?

Tak.

rotor
07-10-2022, 08:50
Zobacz w Menu / Kursy czy nie ma tam jakiejś opcji od wskazówek. Może nie być, bo ja w 1k też miałem z tym problem. Można zamiast pliku gpx wygenerować plik fit, ale wtedy wskazówka pokazywała mi się dokładnie w momencie np. skrętu.



Jest ! Znalazłem, funkcja ukryta jest w opcjach konkretnego wgranego tripu GPX, czyli za każdym razem trzeba o tym pamiętać, by włączyć (jeśli się chce) Nazywa się to 'TRYB SZCZEGÓŁOWEJ NAWIGACJI" on-off. Zrobiłem szybki 0,5km slad GPX po okolicy i dziś rano przetestowałem. Działa podobnie do nawigacji wytyczonej przez Garniaka do punktu. Przed skrętem pokazuje na mapie strzałkę i są dwa ostrzeżenia sygnałem, to drugie z odliczaniem metrów i sekund.
Spodobał mi się komunikat "W lewo chodnik" :) Są też nazwy ulic na które skręcamy, ale to już dla mnie mniej ważne. Fajnie, już jest lepiej.

rotor
07-10-2022, 14:19
Jakie uchwyty stosujecie do Garniaków, oryg., zamienniki ?

zdyboo
07-10-2022, 17:49
Ja przede wszystkim oryginalne. W MTB mam uchwyt MTB z zawiasem. W gruzach mam uchwyty oreo. Takie, że odbiornik jest przed kierą. W zimówce mam nieoryginalny, ale kosztował tyle co oryginał. Mogę za to wymienić mocowanie nie inny standard niż Garmin.
Kupiłem też nieoryginalny uchwyt, który okazał się tak wątły, że nie odważyłem się go zamontować do roweru, ale przynajmniej tanio było.
Do MTB polecam kupić uchwyt MTB i zamontować tak, żeby licznik był nad mostkiem. W razie gleby nie zniszczysz podłoża Garminem.

Jak masz uszko do zaczepienia smyczy to polecam kupić smycz elastyczną i zaczepiać o kierę lub mostek. W razie gleby nie będziesz szukał odbiornika po krzakach. Przydaje się też silikonowy kondom. Najlepiej w kolorze, który nie występuje za bardzo w naturze. Szybciej się Garmina w krzakach odnajduje. :)

rotor
07-10-2022, 18:04
Widziałem te mtb uchwyty i właśnie tak rozmyślałem, czy to warte grzechu. Te podkładki co są dodawane oryginalnie na gumkę to dają radę, pod warunkiem, że zamiast gumek dam tytki ? Dziś tak zamocowałem do mostka i jade na próby. Do dwóch ht myślałem dać taki przed kierą, ale krótszy niż typowo szosowy. Uszka nie ma, ma za to niebiański (kolor) kondomek

zdyboo
07-10-2022, 18:10
Te małe pierdu podstawki to do odbiorników wielkości Edge 200/500/520. Większe liczniki będą na tym latać. No i na kierze czy mostku zostają ślady, bo to nawet z małymi Garminami zbyt stabilne nie jest.
Choć na trytkach powinno być lepiej.

esperal
07-10-2022, 18:15
W mtb używam oryginalny przed kierą. Miałem przez jakiś czas oryginalne na mostku, ale to właśnie umiejscowienie tam licznika prowokowało u mnie czasami sytuacje bliskie gleby.
Wolę mieć go bardziej z przodu. Nie muszę wtedy za bardzo opuszczać głowy, żeby ogarniać wyświetlacz. Licznik rzecz nabyta, zdrowie o wiele cenniejsze.

rotor
07-10-2022, 21:53
Wróciłem z jazdy i nawet się trzymało na tym mostku, 100x lepiej, jak na tych gumkach. Zastanawia mnie tylko ten plastik podkładki, czy po czasie się to nie wyłamie. Pod takie rzeczy daję taśmę "włochatą" izolacyjną i nic się nie rysuje.
Dziś podążałem śladem GPX z komunikatami i podświetleniem ekranu na 15sek. Ekran automatycznie się wybudza przed skrętami i podaje manewr (jak uczy praktyka, nie przed wszystkimi, czasem na jakiejś bocznej drodze i skrzyżowaniu nie daje ostrzeżenia) Po 1h 50min aku zjadło tylko 18% , jest dobrze :)

gavin
08-10-2022, 11:11
Zważyłem swoje maszyny. Szosę na sucho, jedynie z 2 koszykami i uchwytem do navi - 9.9kg. Sztywniak ze wszystkim - błotniki, 2 lampki, torba z kurtką p-deszczową, dzwonkiem, licznikiem, 2 koszykami, pompką 14.40kg.

zdyboo
08-10-2022, 11:33
Szosa ciężka. Ja bym wiertarką ponawiercał ramę i lakier zdrapał.

Pozdro z Sowich.

gavin
08-10-2022, 12:49
no trochę cinżka, trza iść w węgiel

crusiek
08-10-2022, 12:53
To może ja swojego rowerza ważyć nie będę, po co się dobijać xD

zdyboo
08-10-2022, 13:35
no trochę cinżka, trza iść w węgielIdź, deputat nawet dostaniesz.
Mój gruz katalogowo koło 9 kilo waży.

gavin
08-10-2022, 13:43
W tych katalogach to Kross chyba fantazjuje conieco. Bo katalogowo 10.15, a ja przeca wrzuciłem lżejsze koła.

zdyboo
08-10-2022, 14:36
Zwykle podają dla najmniejszego rozmiaru ramy. Czasem zdarza się, że producent poda rozmiar ramy dla jakiego masę podaje.

siemalysy
08-10-2022, 20:21
Jest ! Znalazłem, funkcja ukryta jest w opcjach konkretnego wgranego tripu GPX, czyli za każdym razem trzeba o tym pamiętać, by włączyć (jeśli się chce) Nazywa się to 'TRYB SZCZEGÓŁOWEJ NAWIGACJI" on-off. Zrobiłem szybki 0,5km slad GPX po okolicy i dziś rano przetestowałem. Działa podobnie do nawigacji wytyczonej przez Garniaka do punktu. Przed skrętem pokazuje na mapie strzałkę i są dwa ostrzeżenia sygnałem, to drugie z odliczaniem metrów i sekund.
Spodobał mi się komunikat "W lewo chodnik" :) Są też nazwy ulic na które skręcamy, ale to już dla mnie mniej ważne. Fajnie, już jest lepiej.

Tyle lat jeździłem z 810 i nie robiłem takich ustawień przy kazdym śladzie. Ustawiłem raz dla danej aktywności i tak zostało.

Przy zmianach kierunków był wcześniej komunikat i dźwięk.



Wróciłem z jazdy i nawet się trzymało na tym mostku, 100x lepiej, jak na tych gumkach. Zastanawia mnie tylko ten plastik podkładki, czy po czasie się to nie wyłamie. Pod takie rzeczy daję taśmę "włochatą" izolacyjną i nic się nie rysuje.
Dziś podążałem śladem GPX z komunikatami i podświetleniem ekranu na 15sek. Ekran automatycznie się wybudza przed skrętami i podaje manewr (jak uczy praktyka, nie przed wszystkimi, czasem na jakiejś bocznej drodze i skrzyżowaniu nie daje ostrzeżenia) Po 1h 50min aku zjadło tylko 18% , jest dobrze :)

Super, że Ci pasuje i że sprzętem wszystko ok [emoji3]


W temacie uchwytów. Od niedawna używam oryginalnego uchwytu MTB i w mojej opinii jest on najlepszy z dotychczas używanych.

zdyboo
08-10-2022, 20:31
Tyle lat jeździłem z 810 i nie robiłem takich ustawień przy kazdym śladzie. Ustawiłem raz dla danej aktywności i tak zostało.

Przy zmianach kierunków był wcześniej komunikat i dźwięk.

To może zależeć od odbiornika. W 1k nie miałem i śledziłem ślad naocznie. Natomiast w 1030+ samo się zrobiło, mimo, że wszystkie ustawienia, które mogłem przepisać, przepisałem z 1k.

W 1030+ udało mi się włączyć poziomice. Jest od tego osobna opcja. I chyba są to poziomice z mapy bazowej Garmina, bo się nie do końca z OSM zgrywają. Dziś mi wyświetliło jakieś na Jeziorze Bystrzyckim. :)

rotor
08-10-2022, 21:44
=siemalysy;4239829]Tyle lat jeździłem z 810 i nie robiłem takich ustawień przy kazdym śladzie. Ustawiłem raz dla danej aktywności i tak zostało.




To może zależeć od odbiornika.

Zależy od odbiornika, widocznie w 810 już wprowadzili udoskonalenie i nie trzeba za każdym tripem tego zmieniać. W 800-tce każdy nowy wgrany GPX wymaga ustawienia, by pojawiały się komunikaty o szczegółowej navi.


=siemalysy;4239829] Super, że Ci pasuje i że sprzętem wszystko ok [emoji3]

Gościa, który mi sprzedawał Garniaka poinformowałem, że sprzedaż odbędzie się z rączki do rączki, a odbierający będą moi kumple mieszkający w pobliżu o szerokich barach, więc jak coś nie będzie banglało zgodnie z opisem, to ... :D

zdyboo
08-10-2022, 22:21
No więc tak, zacznę od baterii. Oczywiście nie wiadomo, ile ta obecna w odbiorniku przeszła już, ale mi dzisiaj zjadło 28% baterii podczas 2h tripu, z czego 1/2h postoju, (m.in, sie mi rowerz chwilowo rozkraczył ;) Ekran oczywiście włączony cały czas bez wygaszania, no bo jak w nocy inaczej ?


Po 1h 50min aku zjadło tylko 18% , jest dobrze :)

Zużycie aku typowe dla tak starego odbiornika. Mnie 1k w zeszłym roku trzymał tak 6-7 h. Czasem musiałem doładowywać w trakcie tripa. Plus był taki, że w 1k aku ładował się piorunem.
W 1030+ użytkowanym od listopada zeszłego roku, dziś podczas prawie 8h brutto zeszło 15% aku. Choć na dłuższych popasach wygaszałem ekran.

crusiek
08-10-2022, 22:55
W końcu!, to jak zbudują to jadę!
Rowerem rzecz jasna.

66843

;)

zdyboo
09-10-2022, 09:51
Nie będzie typowej relacji. Jechałem już tą trasą w różnych wariantach trzeci raz i nie ma czego opisywać. Tym razem wsiadłem do pociągu w Świdnicy.
Będą spostrzeżenia.

Góry Bardzkie, przynajmniej ich zachodnia część przestaje nadawać się do jazdy. Nie widziałem drogi na której nie byłoby świeżych śladów opon sprzętu do wycinki. Drogi są masakrycznie rozjeżdżone. Błoto i kałuże nierzadko rozciągają się na całą szerokość drogi. 3/4 błota, które dowiozłem na rowerze do Świdnicy pochodziło z Gór Bardzkich, z pierwszego 16 km odcinka. od Opolnicy do Przełęczy Srebrnej. Już nawet szutrowe autostrady wokół Przełęczy Wilczej się poddają i punktowo giną w błocie. W Górach Bardzkich w wiele miejsc można dojechać różnymi drogami, które nierzadko są równoległe do siebie. Mam wrażenie, że drwale jak rozryją jedną drogę do tego stopnia, że już sami w niej grzęzną to biorę się za następną. Do tego dochodzi malaryczny mikroklimat tych gór i przepis na błoto po osie gotowy. Pilarz jednak szkodnik czy to się komuś podoba, czy nie.
Jeszcze w zeszłym roku poruszałem się bez problemu po Górach Bardzkich gruzem, na dosyć gładkich oponach 40 mm, obecnie na MTB są problemy.

W Górach Sowich było lepiej, ale im dalej na północ tym więcej wycinki. Niemniej jednak nie miałem wrażenia, że ciągle jadę w błocie. Natomiast to co mi się bardzo nie spodobało to obecność chłopców enduro na motocyklach. Oczywiście sprzęt bez blach. Najpierw jednego zauważyłem na szlaku Żółta Bielewa kilka kilometrów za Przęłęczą Woliborską, chyba kminił, czy da radę zjechać na rympał między drzewami. Widziałem potem ślady jego jazdy na szlaku. Potem dwóch na Bielawskiej Polance. Słyszałem ich już wcześniej, bo jednak hałas ich pierdzikółek jest zupełnie inny niż hałas pilarek. Postawili maszyny koło wiaty. Rozpalili ognisko, na szczęście w miejscu do tego wyznaczonym, do którego co rusz dolewali benzyny, choć już dobrze się paliło. Szczeniackie traktowanie wspólnego dobra jakim jest przyroda. Smutne to.

Organizatorzy imprez sportowych, rowerowych i biegowych, mogliby po sobie posprzątać. Już kolejny miesiąc wiszą na drzewach strzałki z jakiegoś górskiego biegu, a obecnie doszły foliowe taśmy i kolejne strzałki zawieszone po BM Bielawa, który był w lipcu. Biorąc pod uwagę wycinkę, za chwilę może braknąć drzew na kolejne zawody.

W górach już jesień na pełnej. Jest kolorowo, ale też na drogach zalega cała masa liści, co nie ułatwia jazdy. Wczoraj brakło słońca, ale i tak było pięknie.
W związku z jesienią zaczął się też sezon na nie wiem jak się ubrać. 5:30 we Wrocławiu było 15 stopni, w Bardzie też było ciepło, nawet za ciepło na pierwszych podjazdach, ale w Sowich już jechałem wyżej i było chłodniej, zwłaszcza, że chmury też były niżej.

Wystarczy tego marudzenia.

Trasa:
https://www.strava.com/activities/7931903740

Fotosy:
66859
Bardzkie z daleka.

66860
I z bliska.

66861
Niby październik, a liściopad.

66862
W Sowich też już jesień.

66863
Tylko słońca brak.

66864
Przełęcz Woliborska.

66865
W drodze do Bielawskiej Polanki.

66866
I w drodze do Przełęczy Jugowskiej.

66867
Łąki między Walimiem i Zagórzem Śląskim.

66868
Jezioro Bystrzyckie.

gavin
09-10-2022, 12:16
bardzo fajnie!

bardzo fajnie!

[emoji2960]

crusiek
09-10-2022, 15:18
Jak zwykle bardzo fajne zdjęcia :)
Opis na budzie - bezcenny... ale domyślam się, że nie wziął się tam znikąd, pewnie był wypadkową kilku zdarzeń :D:D:D

patronat
09-10-2022, 16:32
W Beskidach tez jesien

66881


66882

Rock and Rolla w połowie zamknięta do końca października - wycinka. Poza tym ludzi mnóstwo.

siemalysy
09-10-2022, 16:43
Nie będzie typowej relacji. Jechałem już tą trasą w różnych wariantach trzeci raz i nie ma czego opisywać.
...


Tomek, zdjęcia jak zawsze na propsie [emoji3] Podobają mi się Twoje zdjęcia i podoba mi się styl Twoich zdjęć [emoji3]

Rzeczywiście wczoraj brakowało słońca. Jak już się powoli przebijało przez chmury, to i tak nic z tego nie było. Dobrze, że nie padało.

Wczoraj kilka razy się rozbierałem i ubierałem albo przebierałem całą górę.

Dziś natomiast pogoda była żyleta. Rano rześko, bo 5 stopni. Po godzinie ósmej na trawach w cieniu widoczny był szron. Ale jak słońce wyszło wyżej to zrobiło się ciepło i przyjemnie [emoji3]

zdyboo
09-10-2022, 18:39
Dziękuję Panowie.

cz4rnuch
09-10-2022, 22:33
Zważyłem swoje maszyny. Szosę na sucho, jedynie z 2 koszykami i uchwytem do navi - 9.9kg...Jak dla mnie to nadal dość mało, mój żwirek waży prawie kg więcej, ale z bidonami, pompką, lampkami, błotnikami o co by nie mówić całkiem ciężkim siodełkiem od bruksa (najlepszy zakup). W sensie, że nie ma sensu się tym przejmować, bo to i tak dość lekka maszyna więc wszędzie dotrze. Oczywiście lakier zawsze można zeszlifować (to pewnie w porywach z 250g), wiem że to żart, ale i bez tego raczej w jeździe to nie przeszkadza. Ja przedwczoraj zrobiłem swój rekordo na baranku i całkiem fajnie się jechało. Podeszło mi to bez wysiłku, czego się bardzo obawiałem, ale jednak (chyba) rama żwirka znacznie więcej wybacza niż ta prawilna od szosy, która pewnie by mnie przemieliła na amen.

rotor
09-10-2022, 22:55
Wziąłem Garniaka na przejażdżkę, co by pomógł mi się nie zgubić w plątaninie ścieżek większych i mniejszych masywu Hrobaczej Łaki. Garniak spisał się bdb, gorzej ze śladem, który wyrysowałem. Okazuje się, że Mapy.cz są niebezpieczne, pokazują ścieżki
... z których ostatni raz skorzystała sarna w 1989 roku i nawet trudno je zauważyć, nie mówiąc o jechaniu nimi,
No więc trochę pobłądziłem, poszukałem drogi miedzy krzaczorami, ale suma sumarun odnalazłem ślad troche dalej.
Dzisiejszy trip trwał 5h50min i zjadł mi 65% baterii. Byłby lepszy wynik, ale w drodze powrotnej włączyłem navi na adres z urządzenia i praktycznie całą drogą powrotną Garniak przeliczał co chwilę trasę włączając ekran. Jechałem tak, jak ja chciałem, znając teren bdb, a nie, jak mi Edż podpowiadał. Ciekawe, bo po drodze mamy remonty dróg we wsiach z ruchem wahadłowym i są też odcinki wyłączone z ruchu zupełnie. Do navi widocznie zassałem mapę właśnie z tymi "udogodnieniami" i urządzenie wszelkimi sposobami chciało mnie wyprowadzić na objazd wielokilometrowy. Nie dałem się zwieść i stąd te przeliczania trasy co chwilę.

1. Na horyzoncie masyw Hrobaczej Łąki, który miałem w planie objechać trawersem na prawo w kier. Bielska-Białej

66888

2. Spychacz na spychaczówce ,(po odnalezieniu drogi w lesie, wyżej opisanej) Dziś wziąłem rowerz młodszego syna, było mtb u podstaw :D

66889

3. Hrobacza Łąka widziana z kamieniołomu w Kozach

66891

4. Kiedyś tu była kolejka służąca do zwózki urobku w dół do wsi

66892

5. Widok z kamieniołomu w kierunku PN (po prawej na podporze byłej kolejki, jakiś strażnik Kozian, czy cuś ? )

66893

6. Pikna pogoda, widok z tyłu na Bielsko-B

66894

7. Zasłużone pivko na Magurce z widokiem na Skrzyczne

66895

crusiek
09-10-2022, 23:44
Fajne te wasze trasy [emoji846]

Ja ten weekend spedzilem grzybowo-serwisowo.
Ale już mam prawie wszystko wymienione w rowerku, co chciałem.
P. S.
Kultura pracy tych pedałów XT jest zupełnie inna niż doświadczyłem do tej pory. Czad xD

gavin
10-10-2022, 08:02
Z pamiętnika anonimowego cyklisty
- nowy rekord zimna tej jesieni: 2.5 stopnia Celsjusza (plus) - chyba muszę jakąś cienką czapkę pod kask dać, chociaż po 5km już było ciepło, oczywiście po południu +17 ma być więc jaja jak zawsze z tym ubieraniem.

gavin
10-10-2022, 08:03
co by nie mówić całkiem ciężkim siodełkiem od bruksa (najlepszy zakup).

też mam w szosie bruksa [emoji106]

zdyboo
10-10-2022, 08:48
U mnie już było poniżej zera. Mam kawałek po dawnym poligonie wojskowym i tam jest najzimniej z całej trasy.

Na baniak polecam komin z wełny merino z Endury. Wcześniej mnie denerwowała jego długość, bo się czułem jakbym miał kucyk, a ja do włosów niezwyczajny. Jednak, dzięki tej długości jak się przepoci jedną stronę, to mozna sobie założyć drugą, suchą.

siona
10-10-2022, 13:02
Fajne te wasze trasy [emoji846]

Ja ten weekend spedzilem grzybowo-serwisowo.
(...)
Kultura pracy tych pedałów XT jest zupełnie inna niż doświadczyłem do tej pory. Czad xD

co tam kupiłeś?

Nawet ja polatałem! aż miło!

66902
66903
66904
6690566906

- - - - kolejny post - - - - - -


Wziąłem pd-m8120.

dobra - doczytałem - mam te same - zaye...te są!

- - - - kolejny post - - - - - -


To może ja swojego rowerza ważyć nie będę, po co się dobijać xD

mój ~15
ale te 15 jeździ genialnie po prostu

- - - - kolejny post - - - - - -


Założona na przód z tyłu DHRII Maxxisa. Zestaw mz dużo fajniejszy niż Magic Marry. Prowadzenie pewne i przewidywalne, opory toczenia też niższe.

ja mam obecnie nobby nic z przodu i dissectora z tyłu
z kolei DHR II czeka na swój czas do przodu.

siona
10-10-2022, 13:32
Ja wiem, że panuje mit, że starszy sprzęt to był, a teraz to nie ma. Jeżdżąc na różnym osprzęcie od ćwierćwiecza, w życiu bym nie wrócił do tego ze starszych roczników, nawet jakby mi ktoś chciał za to zapłacić. :)

chyba, że to byłby szary XTR! MZ najlepszy wypust ever ;)

esperal
10-10-2022, 14:26
rotor znajome miejsca na tej Twojej relacji.
W Kozach spędzałem prawie każde wakacje jako dzieciak a kamieniołom robiłem codziennie na moim wyczynowym pelikanie bez błotników:wink:

zdyboo
10-10-2022, 14:36
chyba, że to byłby szary XTR! MZ najlepszy wypust ever ;)Tak, ale bym nie chciał. Jedyny rower na 9 biegów jaki mi został to zimówka. Do jeżdżenia w soli i syfie szkoda XTRa.

siona
10-10-2022, 14:45
miśka ma 3x8s na pełnym szaraku; hanka 2x10 na xt a my nowożytne 1x12s. o ile w sztywniaku dziś 2x10 czy 2x11 by mi nie przeszkadzało to w fullu jest to kompletny bezsens!

gavin
10-10-2022, 15:58
patrzta teraz:

męskie korby zaczynają się od półkompaktu [emoji2960][emoji3]

lukasz_kk
10-10-2022, 19:58
Ktoś z Was używa(ł) może rękawiczek Radvik? Dają radę?

zdyboo
10-10-2022, 20:49
patrzta teraz:

męskie korby zaczynają się od półkompaktu

Krótki film instruktażowy, jak zrobić korbę półtorakompaktową.


https://www.youtube.com/watch?v=1S_zH5320ig

gavin
10-10-2022, 20:49
Ja mam 2 koszulki Radvik, całkiem fajnie zrobione.

patronat
11-10-2022, 12:02
Mam, leżą w szafie, nie lubię. Używam pełnych na lato Leatta na jesień 100% Brisker. Zarówno jedne jak i drugie mają gładką powierzchnię od wewnętrznej strony bez jakichkolwiek udziwnień czy wzmocnień. Używam je także na motocyklu. Główna zaleta oprócz perfekcyjnego uchwytu to mniejsze odciski.

gavin
11-10-2022, 21:37
czyżby klocuszki do wymiany? 66914

zdyboo
11-10-2022, 21:41
Na pewno i zacisk do ustawienia. Klocki powinny być zużyte równomiernie na całej powierzchni.
Czy aby na pewno tarcza ma nominalną średnicę?

crusiek
11-10-2022, 21:42
Cosik trochu za wysoko masz pan zaciskos.

gavin
11-10-2022, 21:53
wysłałam koledze fote to mi radzi hamować silnikem [emoji1787]

crusiek
11-10-2022, 21:58
Ciekawe czy j04c znowu będą w takiej fajnej promce jak rok temu w amazonie, ujeżdżam je od dawna i zadowolony jestem okrutnie.

gavin
11-10-2022, 22:01
tył, ten adapter chyba wujowy, może go trochę zeszlifuję, bo regulacji brak66916

gavin
11-10-2022, 22:02
z przodu dużo lepiej jest, rancik 1mm na klockach, tarcze mam rt56-s, jakie klocuszki kupić?

siemalysy
11-10-2022, 22:17
gavin nie masz przypadkiem założonego przedniego adaptera na tył? Albo do większego rozmiaru tarczy?

zdyboo
11-10-2022, 22:17
Szlifowanie to ciężka sprawa bo trzeba to zrobić bardzo precyzyjnie. Inaczej nie ustawisz w ogóle zacisku.
MZ to raczej ten adapter jest do wymiany. Przecież dolna połowa powierzchni ciernej tarczy w ogóle nie ma kontaktu z klockami.
Ten adapter wygląda jak do tarczy 180 mm, te do 160 mm są dużo niższe. Nie zeszlifujesz go, bo wtedy stracisz gwint do przykręcenia zacisku.

crusiek
11-10-2022, 22:19
Nie mam takigiego mounta z tyłu, ale czy ten adapter nie powinien być odwrotnie? Wyższy z tyłu, niższy z przodu? Nie masz tam z drugiej strony strzałki może narysowanej na tym adapterze? To może być odpowiedź na to czemu tylko połowę tarczy chwytasz i 1/3 klocka poza sciskiem.
Do tych tarcz to pewnie to, co używałeś bo to chyba żywica ew pół metalic

crusiek
11-10-2022, 22:25
Albo faktycznie za duży xD tarcze lepiej zmienić na jakąś fajną pod metaliki xD

gavin
11-10-2022, 22:27
pokażecie dobrzy ludzie adapter, który będzie ok w sensie aukcji kup teraz na a?

gavin
11-10-2022, 22:29
a co do szlifu to kumpel jest szefem konstruktorów w firmie zajmującej się skrawaniem cnc więc chyba by ogarnął [emoji3]

siemalysy
11-10-2022, 22:34
W pierwszej kolejności obróć adapter o 180°. W tym co napisał crusiek jest sens.

Tylko ciągle mam wrażenie, że jest inaczej nieodpowiedni.

crusiek
11-10-2022, 22:36
Mnie to wygląda na https://www.bikestacja.pl/adapter-sm-ma-r160-160mm-post-standard-p-7075.html

Faktycznie klocowaty ten adapter jak pod 180

crusiek
11-10-2022, 22:43
Wczoraj zamontowałem kolejny mostek, zrezygnowałem z regulowanego, wyrosłem. Wstawiłem mostek authora +35 stopni, zmieniłem znowu rozkład sprzetu na kierze, na pewno lepiej i lzej. Nowy amorek ma ster dłuższy o 1 cm, to dobrze, dam jedna podkładkę wincyj i będzie w sam raz, to ostatnia rzecz do zmiany, ale nie chce mi się bo wiem, że będę musiał znowu robić przekładkę na zimę, no ale chce zrobić legit y serwis starego amora, a to zajmie parę dni...
Potem zostanie już po zimie zakup przedniego hamulca i wymiana tarcz. Ze starego roweru pozostanie tylko rama i koła, a no i sztyca od siodełka i kiera xD

crusiek
11-10-2022, 22:52
A tak wygląda sm ma r180, prawie tak samo jak Twoj
https://allegro.pl/oferta/adapter-hamulca-shimano-sm-ma-r180-pm-is-tyl-12202073866?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_uzsd_sport_pla_pmax_osa&ev_campaign_id=17958852417&gclid=EAIaIQobChMI8rjQ84bZ-gIVjsSyCh0MGAROEAQYASABEgL1xfD_BwE

Teraz pytanie na ile zjechana jest tarcza, bo może się bardziej opłacać zmienić ją, musiałbys ją sprawdzic

gavin
12-10-2022, 08:09
Z pamiętnika anonimowego cyklisty
- rekord zimna tej jesieni 1 stopień Celsjusza
- jestem coraz bardziej lokalnie legendarny

crusiek
12-10-2022, 08:21
Coraz mniej ludzi na rowerkach.
Za to coraz więcej daltonistów z telefonem w ręce i psem na niewidzialnej żyłce wszędzie dookola na ścieżkach. xD bilans się wyrównuje xD

gavin
12-10-2022, 09:43
co byście wybrali

https://www.decathlon.pl/p/kurtka-na-rower-meska-triban-rc-500-meska-zimowa-en1150/_/R-p-304786?mc=8523362&c=Zielony

czy

https://www.decathlon.pl/p/kurtka-rowerowa-szosowa-van-rysel-racer-zimowa-dlugi-rekaw/_/R-p-311996

zdyboo
12-10-2022, 10:02
Do mojej fit sylwetki pasuje tylko seria racer. Mam jakiś wcześniejszy wypust, jak się BC900 nazywał. Tylko ma cztery normalne kieszenie na plecach. Taką z siatki mam w innej bluzie z deca. Jak na razie nie znalazłem dla niej sensownego zastosowania.

crusiek
12-10-2022, 10:38
Patrzałem na to jak byłem ostatnio, jakieś cieniutkie, marne te bluzy, ja póki co uzbroiłem się na jesienno deszczowe klimaty.
Całe szczęście wszystko mieści mi się do nerki.













66924

gavin
12-10-2022, 10:57
Mi tam cienki softshell wystarcza do - 5, ale po nerach wieje jak mam spodnie bez wysokiego pasa. No i kolor by pomógł na mroki grudnia.

zdyboo
12-10-2022, 11:00
Ja do jeżdżenia po mieście kupiłem szelki z gumowymi pasami i przyczepiam je do rowerowych spodni.
Na weekendowe jazdy nie potrzebuję, bo msm spodnie kolarskie z szelkami lub zakładam takowe pod luźne spodnie rowerowe.

gavin
12-10-2022, 11:19
Tomasz, ale ogólnie ok te kurtki z Deca?

zdyboo
12-10-2022, 11:31
Tak, o ile Ci rozmiar przypasi, bo czasem maja dziwne te fasony.

eMGie
12-10-2022, 11:33
To prawda, czasem mają bardzo dziwną rozmiarówkę, zazwyczaj noszę L, ale na przykład spodnie zimowe na szelkach mam 2XL a i tak są trochę krótkawe, L-ki nawet na udo nie dałem rady naciągnąć:-)

crusiek
12-10-2022, 11:37
Bo Ty krótkie zimowe kupiłeś [emoji6][emoji23][emoji23][emoji23]

eMGie
12-10-2022, 11:49
A widzisz Pan, pewnie znów nie doczytałem :-)

gavin
12-10-2022, 12:21
Przeciwdeszczówkie kupiłem L i super pasuje.

gavin
12-10-2022, 12:40
Klocki to G05A-RX kupować? Bo nayebali tych rodzajów jak zwykle.

zdyboo
12-10-2022, 13:50
Będą spoko klocuchy.

gavin
12-10-2022, 18:14
Trzeba będzie serwis zrobić większy w rydżidzie. Pancerz od przedniej narzutki pękł. Linki od razu chyba zmienię. Ale kiedy jak tu czeba jeździć, może jak - 15 będzie. Na strawce widzę, że dzielnie walczymy.

gavin
12-10-2022, 18:15
a no i czerwony Boreas 1 chodzi mi po głowie, kurdeeeee

crusiek
12-10-2022, 18:27
Ja sobie części pozmieniałem i przestał mi chodzić, jak wróci, to już nie będzie w produkcji [emoji23]

zdyboo
12-10-2022, 18:56
Trzeba będzie serwis zrobić większy w rydżidzie. Pancerz od przedniej narzutki pękł. Linki od razu chyba zmienię.

Idealna okazja, żeby pozbyć się przedniej przerzutki.


Na strawce widzę, że dzielnie walczymy.

Chyba Ty. Dla mnie to styl życia.

crusiek
12-10-2022, 19:07
Rowerek dostał osłony z neoprenu na amorki, może choć trochę uratuje to przed solą, inne elementy też trzeba będzie schować, albo zalepić gruba warstwą łt42 [emoji6]

gavin
12-10-2022, 19:31
Noawięc, moje idealne przełożenia to 4 - 0.6875, tak by było super, gdybym dał korbę 40z (robio takie?) i kasetę 10-52 to by wyszło 4 - 0,769, w sumie spoko, ale trzeba kupić drogą kasetę, minetkę prawą, narzutkę, a i tak nie ma tak jakbym chciał. Teraz mam 40 - 0,785. Myślę, że lepiej jak kupię korbę 2x 44-22 i kasetę 11-32, lewa minetka (która mam) - m6k obsługuje 2x lub 3x więc pasi. 1x - za mały zasięg.

gavin
12-10-2022, 19:44
tak. ogólnie to wszędzie piszo że kross vento 2.0 ma kasetę 12-28t, a shimano nawet w katalogu tego nie przewiduje, napisałem do Krossa, ale kogo to obchodzi [emoji2960]66930

gavin
12-10-2022, 19:46
w szosie mam 4,545-1,214, ale to jest spoko [emoji3]

zdyboo
12-10-2022, 19:50
GRX ma korbę z blatem 40T mam taką w gruzie.
Kasety 10-52 robi SRAM, najtańsza to chyba z grupy Eagle GX. Tylko to już wymaga bębenka XD i generalnie wyszłoby bardzo drogo. Wersja budżetowa to 11 biegowy Deore 11-51. Zamontujesz na normalnym bębenku Shimano i nie musisz zmieniać piasty, a i zapewne ramy.
Ja w gruzie mam 40x11-46 i lepiej to podjeżdża niż MTB z 30x10-50. Tylko jeszcze pomaga geo i kilka kilo złomu mniej.
Ja już nie przewiduję powrotu do przerzutki z przodu. Ja nie cisnę, nie ścigam się, nie muszę dokręcać na zjazdach. Za to zawsze trochę mniej szpeja do ogarnięcia.

crusiek
12-10-2022, 20:03
Tak z ciekawości jak wygląda przerzucanie w 2x10 albo 2x11? Można używać wszystkich przełożeń? Kaseta jest tej samej grubości?
W 3x9 zmieniam biegi wg nauki pradawnych praojców. Czyli np 1 blat max 4 biegi z gory 3 blat max 4 biegi z dołu 2 blat 5 biegów od środeczka. XD

gavin
12-10-2022, 20:08
kurba ja na blacie w 3x9. korzystam z 8 przełożeń

zdyboo
12-10-2022, 20:35
Zasadniczo największą przeszkodą w przekosach jest przednia przerzutka i ewentualnie sąsiednia zębatka, zwłaszcza przy dużych różnicach między koronkami korby.
W szosowych napędach przednią przerzutkę da się trymować, czyli ustawić, żeby łańcuch nie ocierał o jej wodzik w przypadku dużego przekosu. W MTB takie coś było/jest w najtańszych manetkach Shimano Tourney oraz w obrotowych Sram. W cynglach nie kojarzę takiego systemu.
Sam w sobie przekos nie jest jakoś szczególnie niszczący dla napędu. Napędy 1x11 mam w dwóch rowerach. GRX/XT oraz znacznie tańszy Apex 1. Na obu przejechałem odpowiednio 8+kkm i 7+kkm. Jeden łańcuch, jedna kaseta i jedna zębatka korby. Nic nie przeskakiwało na trybach, zmiany biegów były nadal precyzyjne. Choć przyznam, że w Apex 1 pod koniec napędu jak łańcuch zawędrował na większe zębatki kasety to już robiło się głośno. Tyle, że to w rowerze do miasta, zatem rzadko była okazja używania miękkich przełożeń. W GRX/XT w kasecie wymieniłem tylko dwie zębatki, rzecz jasna łańcuch też i napęd śmiga jak ta lala. Przynajmniej przez kolejne 3 kkm, bo potem pękło mocowanie tylnego hebla.
W Apex 1 wymieniłem kasetę i łańcuch. Kasetę tym razem zapodałem 11-32, zamiast 11-42, bo do miasta to styka w połączeniu z blatem 42T.

W MTB mam napęd 1x12 i tam łańcuch mi pękł po 2,5 kkm, ale nie mam pojęcia czy przez przekosy czy przez wady materiałowe. Wymieniłem kasetę i łańcuch, tym razem na KMC i jak na razie jest OK, ale do kolejnych 2,5 kkm, brakuje jeszcze 900 km.

W zimowym mam napęd 1x9 i łańcuch lata po całej kasecie, ale tam konfig wygląda 39x11-27, zatem czasem w śniegu, zwłaszcza zmrożonym, wolę jechać miękko, ale z wyższą kadencją i mieć w razie czego zapas momentu obrotowego na wyjechanie z nieprzewidzianej sytuacji.

siemalysy
12-10-2022, 21:10
Siema :)

W weekend udało się pojeździć w górach. Chyba, to był ostatni raz rowerem w górach w tym roku. Plan miałem na jeden dzień, który skopiowałem w dużej część z trasy jaką opisywał jakiś czas temu Tomek. Drugi dzień, to tylko rozjazd po okolicznych singlach. Na ten wyjazd pojechaliśmy w trójkę. Znajomi zabrali elektryki, a ja standardowo bez prądu ;) Z Łodzi ruszyliśmy w piątek przed 17, a po 22 byliśmy na miejscu. Bazę mieliśmy w okolicach Międzylesia. Dokładnie między Goworowem a Nową Wsią. Powrót do Łodzi w niedzielę przed 20.

Wstaję w sobotę rano po szóstej, wyglądam przez okno i widzę tylko chmury i mgły. Szansa na widokową trasę jest bliska zera. Szybkie śniadanie i chwila po ósmej startujemy na trasę. Ruszamy w kierunku Nowej Wsi. Początkowo jedziemy asfaltem, a później zjeżdżamy w drogę leśną. Cały czas jedziemy w górę i przez pierwsze 6 km robimy ponad 360 m w pionie. Po pokonaniu tego dystansu wjeżdżamy w pętlę Ostoja i nią zjeżdżamy do parkingu. Tam odbijamy na szlak czerwony i docieramy do granicy i skrzyżowania szlaków pod Trójmorskim Wierchem. Dalej szlakiem rowerowym jedziemy do miejscowości Dolni Morava. Szybki asfaltowy, trochę kręty zjazd i jesteśmy już w Dolni Moravie. Tam zaczynamy kolejny podjazd. Widoków nie ma, mgła i chmury dookoła. W barze przy kompleksie wieży Sky Walk robimy przerwę na popas i odpoczynek.
Szkoda, że pogoda nie dopisała, bo drogi jakimi jechaliśmy dalej na pewno owocowałyby pięknymi widokami. Dalsza część trasy jest już lżejsza. Wracamy do Dolni Moravy i z niej jedziemy w kierunku miejscowości Kraliky i dalej na Hermanice. Kawałek dalej przekraczamy granicę i przez Potoczek, Jodłów i Goworów wracamy na bazę. Kilka ostatnich kilometrów to szybki asfaltowy zjazd. Trasa fajna. Początek intensywny. Pogoda trudna, wilgotno, chłodno i miejscami ślisko.

Robimy 72 km i 1694 m. (https://pl.mapy.cz/s/bakubutusa)

W niedzielę początek dnia taki sam jak w sobotę. Różnica tylko taka, że za oknem widać góry i błękit nieba :) Kilka minut po ósmej ruszamy na rower. Jest rześko, bo tylko 5 °C. Jest na plecach lżej niż dzień wcześniej, bo plecak zamieniałem na nerkę. Początek dojazdu do singli jedziemy drogą, którą dzień wcześniej zjeżdżaliśmy do bazy. Czyli pierwszych ponad 6 km daje nam 380 m w pionie. Na taki rześki poranek jak znalazł, bo rozgrzewka była dobra ;) Jazdę po singlach zaczynamy od pętli Jodłów. Początek jest w dół, ale też jest dużo liści przez co nie widać dobrze ścieżki i ewentualnych przeszkód. Tak jest na wszystkich trasach jakimi jechaliśmy w niedzielę, tam gdzie są drzewa liściaste ;) Szybko robi się ciepło, słoneczko grzeje i na termometrze jest 13 °C :)
Pętla Jodłów dzieli się na dwie części, pierwsza typowo singlowa, a druga Niebieskim Szlakiem Papieskim czyli polną drogą ze świetnymi widokami. Piękny widok na pasmo gór i na szczyt Trójmorskiego Wierchu. Na tych 3 kilometrach zatrzymujemy się na zrobienie zdjęcia więcej razy niż poprzedniego dnia na ponad 70 km :) Z polnej drogi zjeżdżamy na asfalt i nim docieramy do skrzyżowania szlaków i singli. Obieramy kierunek na pętlę Ostoja i jedziemy na północ. Pod szczytem Szerokiej Kopy na rozjeździe singli zmieniamy trasę na Pod Śnieżnikiem. Po dwukilometrowym zjeździe dojechaliśmy do nowej części tego singla. Ten nowy odcinek okazał się fajny. Na "przedmieściach" Międzygórza robimy nawrotkę i podjeżdżając kończymy singla Pod Śnieżnikiem i wracamy na Ostoję, którą docieramy do miejsca z którego zaczęliśmy trasy Glacensis. Do bazy wracamy tą samą trasą co jechaliśmy rano.
Na singlach jak wiadomo widokowo nie jest. Jednak na pętli Jodłów w dwóch miejscach były ładne widoki i oczywiście opisany wyżej kawałek tej pętli na szlaku niebiskim. Na dwóch pozostałych singlach z widokami krucho. Na trasie Pod Śnieżnikiem widać było ładnie Czarną Górę i w oddali Śnieżnik z lśniącą w słońcu nową wieżą ;)

Robimy 49,5 km i 958 m. (https://pl.mapy.cz/s/punufevelu)


Pozytywny weekend w górach. Szkoda tylko widoków z soboty. Na pewno tam wrócę. Jechałem w towarzystwie osób, które miały łatwiej pod górę, więc jechałem zawsze pod górę z tyłu. Momentami ciężko mi się jechało i niektóre dłuższe podjazdy robiłem sobie na raty z kilkunastosekundowymi przerwami na głębszy łyk powietrza. Kolega swojej partnerce baterię zmieniał niedaleko za wieżą Sky Walk. Zostało jej niecałe 30%. Później na ostatnim podjeździe zmienił swoją baterię w której zostało mu mniej niż 5% na tą, którą wyjął z roweru partnerki. Nie wiem ile im prądu ostatecznie zostało w 3 bateriach. Ja swojej baterii nie zmieniałem, tylko doładowywałem ją w trasie kilkoma litrami wody, pół litrowym kubkiem kofoli, dwoma bananami, kilkoma kostkami czekolady, kiełbasą z pajdą chleba i talerzem frytek ;) Podgląd trasy po kliknięciu na dystans powyżej.

Kilka zdjęć i krótki filmik poniżej.

66931
Las już nad mieściną Dolni Morava

66932
Kolor jesieni z "pięknymi widokami"" w tle

66933
Bunkier przy trasie. Kolega na zdjęciu w swoim żywiole. Bunkrów jest tam sporo. Mnie one nie kręcą.

66934
Most na niebie (https://www.dolnimorava.cz/pl/sky-bridge-721)

66935
Pierwszy i jedyny moment z błękitem nieba. Wieża Sky Walk

66937
Mglisty klimat

66938
Droga do miejscowości Horni Lipka

66939
Niedzielny poranek. Widok z bazy

66940
Sezon na grzyby. Każdy zbiera takie jakie lubi ;)

66941
Miejsce z widokiem na ścieżce Jodłów

66942
Nie spodobałem się zwierzakom

66943
Przyjemna droga z ładnymi widokami

66944
Widok na miejscowość Jodłw i Trójmorski Wierch

66945

66946
W polu

66947
Na singlu

66948
Mostek na ścieżce Ostoja i moja gęba. Słaba jakość. Telefon nie ogarnął.



https://youtu.be/E20qBI-PdOI

zdyboo
12-10-2022, 21:31
Jedne z rejonów, które lubię odwiedzać.
Dobry trip. Pierwszy dzień do powtórzenia, bo widoki z trawersu za wieżą widokową są tego warte. Przynajmniej nie wtopiliście kasy na most, wieżę i wyciąg, jak większość odwiedzających to miejsce.

Kolegi od bunkrów nie zabieraj czasem w Orlicke hory, bo nie da rady przez nie przejechać. :)

crusiek
12-10-2022, 21:39
Siemałysy, takie baterie jak Twoja są debeściarskie!
Foty fajne i trasy też, szkoda mgły, ale mgła też ma swoje uroki :)

P.S.
Nie wiem po co mi to było, ale zważyłem swojego Mjølnira. Równo 17 KG :D

gavin
12-10-2022, 22:38
Piękna wycieczka, a co do wagi to dobry rower do schudnięcia [emoji3]

crusiek
12-10-2022, 22:45
A jaki szybki!!! :D

zdyboo
13-10-2022, 08:10
Niezły wynik, jak na elektryka.

crusiek
13-10-2022, 08:18
Dzisiaj cała drogę siedziałem elektrykowi na kole, ale się gościu wk.... ał [emoji23]
Nie chciałem go wyprzedzić, bo wiedziałem że mógłbym nie utrzymać, wolałem wykorzystać tunel aero [emoji23][emoji23][emoji23]

patronat
13-10-2022, 09:19
W mieście nietrudno. Chyba że ma speedboxa.
Orbea Rise węglowa 16 kg waży. Alu 18. Nieźle jak na elektryka. Zresztą dużo firm zaczyna wypuszczać lekkie elektryczne ze słabszymi silnikami i mniejszymi bateriami. Taki nowy produkt.

eMGie
13-10-2022, 09:46
Tak z ciekawości jak wygląda przerzucanie w 2x10 albo 2x11? Można używać wszystkich przełożeń? Kaseta jest tej samej grubości?
W 3x9 zmieniam biegi wg nauki pradawnych praojców. Czyli np 1 blat max 4 biegi z gory 3 blat max 4 biegi z dołu 2 blat 5 biegów od środeczka. XD

Mam 2x9 i przy dobrym ustawieniu przedniej przerzutki da się na obu blatach używać całej kasety, czasami lekko zaszura na max przekosach, ale cichutko.
Co prawda zazwyczaj tak nie jeżdżę, ale się zdarzy na chwilkę. Moja żona za to jeździ tak regularnie, na początku mnie to bolało, ale już się przyzwyczaiłem :-)

siona
13-10-2022, 09:48
Zresztą dużo firm zaczyna wypuszczać lekkie elektryczne ze słabszymi silnikami i mniejszymi bateriami. Taki nowy produkt.

nowe trendy są skrajnie rozbieżne!

z jednej strony jak piszesz - lekkie elektryki z delikatnym wspomaganiem

ale

z drugiej silniki po 140Nm momentu! (to więcej niż nieduże auto miejskie)

cały problem polega na tym, że ktoś wprowadzając dopuszczenie do użytku skupił się na mocy ciągłej (250W) i przez to te przepisy stały się de facto martwe. dziś nowe sprzęty mają po 400+ W mocy w piku i jak pisałem jakieś absurdalne wartości momentu. wymknęło się to wszystko lekko spod kontroli.

gavin
13-10-2022, 10:11
też mi coś 250W, tyle to się z kopyta uzyskuje na nieelektryku [emoji3]

siona
13-10-2022, 10:25
no bo taka była idea! by równoważyć właśnie siłę zdrowego rowerarza!

patronat
13-10-2022, 11:04
Zamiast watów proponuje spoglądać na efektywną wartość wspomagania w niutkach. Brose to 90 Nm ale ograniczone np. w Specach, Bosch Shimano Yamaha to 85 Nm. Z tym że mając porównanie w dwóch posiadanych rowerach Bosch wydaje się być skuteczniejszy od Shimano. Nox wypuszcza teraz rowery z silnikiem 112 Nm od Sachsa. Wszystkie one mają nominalnie 250W. Te wersje lekkie mają w przypadku np Shimano RS 60 Nm.
Bosch 85 Nm daje maksymalnie 300% siły włożonej przez rowerzystę w pedały ( mówimy o normalnym człowieku ). Co ciekawe, przy dużych przewyższeniach, w trudnym trakcyjnie terenie, tryby Turbo, czyli maksymalnego wspomagania w zasadzie się nie używa, jest za "ostry". Nie będę opisywał samej jazdy, każdy powinien spróbować, zwłaszcza w trudnym terenie. Pozwala ludziom ze słabszą nogą dojechać tam, gdzie normalni już dawno wypychają. Aczkolwiek do motocykla to nie ma podejścia :)
Co do speedboxa - niby zabronione ale znam wielu używających. Mam kolegę, który używa swój rower tylko w mieście. Przelot przez centrum miasta to prędkości na poziomie 50 km/h non stop. Szkoda silnika i reszty podzespołów, ale to dla niego alternatywa dla samochody czy skutera.
Dodam tylko, że standartowo jest dostępne kilka trybów wspomagania - od eko który równoważy wagę roweru z zasięgiem pod 180 km do turba z zasięgiem realnym w górach na poziomie 40-50 km.

siona
13-10-2022, 11:23
widząc co się dzieje w górach to z dużą dozą prawdopodobieństwa 90% użytkowników używa tylko najmocniejszych trybów. co jak już kilka razy pisałem prowadzi wyłącznie do niszczenia infrastruktury.

patronat
13-10-2022, 12:48
Ale w jakim sensie niszczenia? To zwykłe rowery, nie zawsze nawet cięższe niż dh.
PS
Dawno temu w Rumunii ,zapytałem moją gospodynię, czy możemy jechać na jeziorko jeepem. W domyśle, chodziło mi o stan prawny i możliwość wjechania, co prawda drogą gruntową, ale jednak do parku. Na co ona zapytała o opony i stwierdziła, że dam radę. Więc sprostowałem, że chodziło mi o to, czy czegoś nie zniszczę tym samochodem. Jej odpowiedź: a co ty możesz zrobić tym górom swoim śmiesznym samochodzikiem? Pierwszy deszcz i drogi, którą wczoraj jeździłem nie znajdę:)

siemalysy
13-10-2022, 17:58
Jedne z rejonów, które lubię odwiedzać.
Dobry trip. Pierwszy dzień do powtórzenia, bo widoki z trawersu za wieżą widokową są tego warte. Przynajmniej nie wtopiliście kasy na most, wieżę i wyciąg, jak większość odwiedzających to miejsce.

Kolegi od bunkrów nie zabieraj czasem w Orlicke hory, bo nie da rady przez nie przejechać. :)


Siemałysy, takie baterie jak Twoja są debeściarskie!
Foty fajne i trasy też, szkoda mgły, ale mgła też ma swoje uroki :)

P.S.
Nie wiem po co mi to było, ale zważyłem swojego Mjølnira. Równo 17 KG :D


Piękna wycieczka, a co do wagi to dobry rower do schudnięcia [emoji3]

Dzięki Panowie :)

zdyboo
13-10-2022, 18:03
Nie chodzi o masę, a o niuty jakie idą na koło przy włączonym pełnym wspomaganiu.

Minionej soboty widziałem ludzi na moto w górach, widziałem też ślady po tym jak jeden przejechał, po szerokiej dobrze ubitej, szutrowej drodze pożarowej. Widać było dokładnie miejsca gdzie odkręcał gaz, bo była zdarta nawierzchnia. To są drogi przygotowane na ciężkie samochody straży pożarnej.
Do końca zeszłego tygodnia mijałem się kolesiem, co mknął na prawdziwym kombo. Fat-bike, full i jeszcze elektryk. Jechał na oko 40 km/h, kompletnie bez pedałowania znaczy w najlepszym wypadku motorower. W lecie robił kurzawkę tak ze trzy razy większą niż normalny rowerzysta, nawet taki jadący szybko. I też po nim zostawał wyraźny ślad, a na lekko mokrej nawierzchni nawet bardzo widoczny ślad. A to znowu dosyć dobrze ubita droga szutrowa na koronie wałów przeciwpowodziowych.

Oczywiście gór w ten sposób nie zniszczysz, ale drogę innym użytkownikom już tak. Ekstremalny przykład to drogi w Górach Bardzkich mocno zniszczone przez wycinkę. Oczywiście nie ten kaliber sprzętu co elektryki, ale dobrze obrazuje do czego prowadzi takie myślenie tylko o sobie.

gavin
13-10-2022, 21:32
Ponieważ wiele osób do mnie pisało zmartwionych o mój tylny hamulec to wyjaśniam. Zakupiłem adapter taki co jest do 180 przód lub 160 tył i jest do dupy. Odwróciłem ten stary o 180 st i chyba jest git! W oczekiwaniu na nowe klocuszki spiłowałem te ranty w starych. Jest git, ale ktoś by mógł wrzucić fote ile tarczy mu klocek ogarnia. Dalej to shimano do tych hamulców zaleca klocki G05A a wsadzone oryginalnie były C03... No i kupiłem kurtałkę model robotnik drogowy. 66978

Wind Mill
13-10-2022, 21:53
Z kroniki wczorajszego, późnego, dookoła powrotu z tyrlandii.
Jedzie sobie człowiek lasem a tu nagle taki widoczek. Dziś oczywiście gdy zabrałem pstrykozabawki to chmury są...

66980

crusiek
13-10-2022, 22:03
Ponieważ wiele osób do mnie pisało zmartwionych o mój tylny hamulec to wyjaśniam. Zakupiłem adapter taki co jest do 180 przód lub 160 tył i jest do dupy. Odwróciłem ten stary o 180 st i chyba jest git! W oczekiwaniu na nowe klocuszki spiłowałem te ranty w starych. Jest git, ale ktoś by mógł wrzucić fote ile tarczy mu klocek ogarnia. Dalej to shimano do tych hamulcy zaleca klocki G05A a wsadzone oryginalnie były C03... No i kupiłem kurtałkę model robotnik drogowy. 66978Ciekawe, nie znałem takiej wersji adaptery, to jakaś hybryda? XD ale ja to jestem cienias.
Mnie na tarczy 160mm promaxa na części ściernej zostaje jeszcze ok 2 mm od środka I chyba z 1-2 od gory na klockach j04c
Tak to wygląda na zdjęciu w zbliżeniu ale jestem też ślepy więc..... xD










66981

- - - - kolejny post - - - - - -


Z kroniki wczorajszego, późnego, dookoła powrotu z tyrlandii.
Jedzie sobie człowiek lasem a tu nagle taki widoczek. Dziś oczywiście gdy zabrałem pstrykozabawki to chmury są...

66980

Problemy ze snem ? ;)
Widoczek całkiem powoźny :)

Za długo pracujesz :D

zdyboo
14-10-2022, 12:28
Sebastian, jeszcze na starych kołach i tarczach miałem tak. 6698966990

crusiek
14-10-2022, 12:49
Ktoś z Was używał może produktów od firmy crosso ? (Polska firma podobno).
Myślę o tobie pod ramę nieco innej niż mam teraz i od nich pasuje mi idealnie rozmiarowo.
Może ktoś używał np: crosso zipper ?

zdyboo
14-10-2022, 13:32
Kiedyś używałem sakw Crosso Dry. Takie se były.

RMC
14-10-2022, 13:48
Pytanie :) Polecicie jakiś niedrogi a fajny uchwyt do kamerki sportowej? Mocowanie na zwykly gwint statywowy.
Kupiłem sobie starsze Sony i w zestawie uchwyt jest taki jak niżej. , ale niestety zepsuty trochę :) Ogólnie on taki jakiś masywny, może coś ciekawszego wymyślili.
66993

gavin
14-10-2022, 13:51
ja mam crosso pod ramę, na ramię (dłuższa historia) 66994

crusiek
14-10-2022, 13:56
Pytanie :) Polecicie jakiś niedrogi a fajny uchwyt do kamerki sportowej? Mocowanie na zwykly gwint statywowy.
Kupiłem sobie starsze Sony i w zestawie uchwyt jest taki jak niżej. , ale niestety zepsuty trochę :) Ogólnie on taki jakiś masywny, może coś ciekawszego wymyślili.

Może co takiego: LINK (https://allegro.pl/oferta/uchwyt-na-kierownice-na-rower-motor-do-kamer-gopro-11824470025?bi_s=ads&bi_m=showitem:active&bi_c=Njk1MmVjNjItODhkMC00ZmFjLTllNDUtN2U0ZDEwMDA0M DFkAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=d5f0bdf7-39a2-4c65-ab65-b753c74f17c7)

- - - - kolejny post - - - - - -


ja mam crosso pod ramę, na ramię (dłuższa historia) 66994

Błędnik mi oszalał :)
Ale nie przecieka? amek się nie rozpierdziela ? :)

RMC
14-10-2022, 14:22
Może co takiego: [URL="https://allegro.pl/oferta/uchwyt-na-kierownice-na-rower-motor-do-kamer-gopro-11824470025?bi_s=ads&bi_m=showitem:active&bi_c=Njk1MmVjNjItODhkMC00ZmFjLTllNDUtN2U0ZDEwMDA0M DFkAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=d5f0bdf7-39a2-4c65-ab65-b753c74f17c7"]LINK[/URL


Sam w sobie wygląda zgrabnie ale nie do końca czaję jakby to połączyć z moim sprzętem niestety. Trzeba by mieć chyba jakąś przelotkę.

Dobra... w międzyczasie wyczaiłem, że za ~10zł są przelotki z Sony na GoPro. To można by się zaciekawić i tym :)

crusiek
14-10-2022, 14:28
RMC mi się wydaje, że to jest właśnie uniwersalny uchwyt, bo kamere możesz zmienić, adaptery Ci zostaną, uchwyt Ci zostanie, mocowanie końcowe może być różne.
Takie coś to nie problem. popatrz na zdjęcia poniżej.

męski
66996

żeński
66995

A jescze niżej bardzo zgrabny uchwyt....

już z adapterem: LINK (https://allegro.pl/oferta/metalowy-aluminiowy-uchwyt-na-rower-xiaomi-yi-1-4k-8103633723?reco_id=fc6067fe-4bba-11ed-ae8d-b64a87b4dc92&sid=041047f9c36843e364ecb91b45c568a2755aa386fe7e14 ee7421a14291fbf951)

eMGie
14-10-2022, 14:33
Potrzeba jeszcze jednego elementu, takiego z gwintem, jak ten

66997

crusiek
14-10-2022, 14:37
Generalnie tych adapterów jest w pip i można sobie np podłączyć coś innego jak akurat kamerka w serwisie [emoji6] [emoji1787]

gavin
14-10-2022, 15:21
Crosso spoko, zamek git, w środku jest z takiego śliskiego materiału więc pewnie nie przemoknie. Mi głównie służy do wożenia przeciwdeszczówki więc nie zwracałem uwagi czy pezecieka.

Wind Mill
14-10-2022, 16:11
...Problemy ze snem ?...
O 21-ej sen? :o

...Za długo pracujesz :D
Zgadza się.

siona
14-10-2022, 16:25
Nie chodzi o masę, a o niuty jakie idą na koło przy włączonym pełnym wspomaganiu.





Oczywiście gór w ten sposób nie zniszczysz, ale drogę innym użytkownikom już tak.

dokładnie o to chodzi!
chcesz sobie pojeździć po fajnych trasach a wjeżdżasz i co trudniejsze fragmenty są wyryte po kilkadziesiąt cm w głąb. bo jak nie da rady trechniką to mielenie w miejscu wciągnie. no i tak wciąga setki jeśli nie tysiące ludzi i choćby zajęcznik (ulubiony olki), który w maju spoko, choć ze sporym wysiłkiem można podjechać to na koniec sezonu bez elektryka jest kompletnie nierealny. najgorsze są rejony, w których jest sporo wypożyczalni (choćby świeradów)

zdyboo
14-10-2022, 21:24
Może ktoś polecić bieliznę termiczną z wełny merynosów?
Interesuje mnie koszulka z długim rękawem ubierana jako warstwa zero, bezpośrednio na skórę. Na razie sprawdziłem ceny i za 100% merino chcą 300-400 zeta, zatem wypadałoby nie wtopić. Fason raczej przylegający, ale nie tak, żebym musiał to 15 minut zakładać na siebie.

Mam kominy z merino i jestem zachwycony. 5 dni śmigania do/z fabryki i przepacania na łbie, a to nadal nie capi.

patronat
14-10-2022, 23:25
dokładnie o to chodzi!
chcesz sobie pojeździć po fajnych trasach a wjeżdżasz i co trudniejsze fragmenty są wyryte po kilkadziesiąt cm w głąb. bo jak nie da rady trechniką to mielenie w miejscu wciągnie. no i tak wciąga setki jeśli nie tysiące ludzi i choćby zajęcznik (ulubiony olki), który w maju spoko, choć ze sporym wysiłkiem można podjechać to na koniec sezonu bez elektryka jest kompletnie nierealny. najgorsze są rejony, w których jest sporo wypożyczalni (choćby świeradów)

Musisz mnie tego nauczyć. W sensie tego buksowania w miejscu. Motocyklem potrafię ale rowerem jakby nie do zrobienia dla mnie:) wszystko to co napisałeś prowadzi do jednej konkluzji: nigdy nie jechałeś na elektryku i nie wiesz jak to działa. Jeśli masz blisko do mnie to zapraszam, udostępnie to zrozumiesz. Żeby była jasność - to nie jest machina nawet minimalnie zbliżona do moto (nie licząc własnoręcznych przeróbek z manetkami ale to promil i nie bardzo da się na nich jeździć poza asfaltem) a w zasadzie zwykły rower który trochę ułatwia pedałowanie. Nie powielajcie jakiś stereotypów proszę o diabelskich rozwiązaniach tylko dla ludzi w starszym wieku bo to tak po prostu nie działa. Jeszcze raz: napęd elektryczny dodaje siły - to tak jakby zamiast mnie amatora siedział wyczynowy kolarz z mega silną nogą. Tylko tyle i aż tyle. Buksujących w miejscu nigdy nie widziałem. Może dla tego że to już naprawdę trudne technicznie? Prawdą natomiast jest to, że Zajęcznika robie na rozprostowanie mięśni po jeździe w górach. Nie jest trudny na elektryku i nie jest trudny wogóle. Ale jego główna degradacja to chyba jednak woda.

- - - - kolejny post - - - - - -


Może ktoś polecić bieliznę termiczną z wełny merynosów?
Interesuje mnie koszulka z długim rękawem ubierana jako warstwa zero, bezpośrednio na skórę. Na razie sprawdziłem ceny i za 100% merino chcą 300-400 zeta, zatem wypadałoby nie wtopić. Fason raczej przylegający, ale nie tak, żebym musiał to 15 minut zakładać na siebie.

Mam kominy z merino i jestem zachwycony. 5 dni śmigania do/z fabryki i przepacania na łbie, a to nadal nie capi.

W Selgrosie jest taka fajna kolekcja, bodajże Brubecka ale mogę się mylić. Dzisiaj dotykałem i się podobało, tylko czasu brakło na dokładne przyjrzenie się.

esperal
14-10-2022, 23:34
Może ktoś polecić bieliznę termiczną z wełny merynosów?
Interesuje mnie koszulka z długim rękawem ubierana jako warstwa zero, bezpośrednio na skórę. Na razie sprawdziłem ceny i za 100% merino chcą 300-400 zeta, zatem wypadałoby nie wtopić. Fason raczej przylegający, ale nie tak, żebym musiał to 15 minut zakładać na siebie.

Mam kominy z merino i jestem zachwycony. 5 dni śmigania do/z fabryki i przepacania na łbie, a to nadal nie capi.Jeśli merino to najlepszy jest Icebreaker. Mam kalesony, koszulkę z krótkim, koszulkę z długim, grubszą bluzkę z kołnierzem ze stójką, kilka różnych grubości czapek i supercienkie rękawice jako pierwsza warstwa. Te koszulki to nie są tak mocno przylegające więc warto przymierzyć.
Sprawdź sobie w Skalniku, bo to chyba u Ciebie
https://www.skalnik.pl/odziez/odziez-meska/odziez-meska-bielizna-termoaktywna/icebreaker/plec:mezczyzna/typ_materialu:naturalny

cz4rnuch
15-10-2022, 08:05
Mam koszulki z długim i bluzy od brubecka i icebreakera. Obie firmy mogę polecić choć generalnie skłaniam się ku b. bo firma polska i budzi we mnie uczucia patriotyczne. Brubeck nie ma chyba w ofercie 100% merino, ale to 80 czy ileś tam procent działa jak trzeba. Trzyma ciepło, odprowadza wilgoć i nie capi nawet po kilku biegach. Icebreaker podobnie, ale ich koszulki, przynajmniej to co mam są takie bardzie każualowe, z luźniejszym krojem. Brubecki są dopasowane choć w niczym to nie przeszkadza, bo zakłada się to i ściąga bardzo lekko. A na taką pogodę jak teraz to polecam brubecki, ale nie te extreme tylko 50% wełny merino z domieszkami syntetycznymi. Lub cieńsze. Oddychanie i odprowadzanie wilgoci bardzo dobre, ale tańsze i nawet lepsze gdy nie jest zimno.

stock
15-10-2022, 08:14
też mam koszulki z długim rękawem brubecka i alpinusa - polecam. Mam tez icebreakera i jest równie OK.
Sprawdź jeszcze polską firmę Kwark. To dzieło Katarzyny Nizinkiewicz - kobiety wędrującej po pustkowiach i ta odzież powstała z tzw potrzeby :)
https://sklep.kwark.pl/

zdyboo
15-10-2022, 09:14
Dziękuję.
Brubeck jest mi znany, bo mam od nich bieliznę syntetyczną i jakieś duperele w postaci rękawków czy czapeczek.
Skalnik to faktycznie we Wro i może faktycznie się tam wybiorę wracając z fabryki, zwłaszcza, że teraz mają sklep prawie po drodze z fabryki.

gavin
15-10-2022, 14:39
czy garmin 810 jest git czy niegit?

zdyboo
15-10-2022, 14:40
Wg mnie jest OK.
Jednak skoro Michał siemalysy go miał, to będzie najlepszym źródłem info.

crusiek
15-10-2022, 14:53
1040 trzeba odzalowac I kupić. O.

gavin
15-10-2022, 17:25
letka przesada

crusiek
15-10-2022, 17:57
Ale ładowałbyś raz w miesiącu xD

gavin
15-10-2022, 17:59
ale ja lubię częściej [emoji1787]

crusiek
15-10-2022, 18:02
Nie mam kontrargumentu.
PS dzięki za informację dot. Crosso, zamówiłem będzie w sam raz na pierdoły.

siemalysy
15-10-2022, 22:16
czy garmin 810 jest git czy niegit?


Wg mnie jest OK.
Jednak skoro Michał siemalysy go miał, to będzie najlepszym źródłem info.

810 używałem długo. Niedawno zmieniłem na inny model, jednak został on w rodzinie ;)

Jak znajdziesz zadbany egzemplarz w rozsądnych pieniążkach, to się nie zastanawiaj tylko kupuj. Po pytaniu sądzę, że jesteś nim zainteresowany. Jak będziesz miał więcej pytań w temacie, to wal jak w dym :)

gavin
16-10-2022, 11:43
Był w okolicy za 300 więc oko zawiesiłem, ale już poszedł. Coto za problem powszechny z przyciskiem włącznika?

crusiek
16-10-2022, 11:45
Popatrzyłem sobie na olx, ceny niektóre wyższe od nówek, co ludzie mają w głowach nie kumam xD
Stare rumple z baterią na granicy padu...
Ale za 3 stowki to już by można myśleć faktycznie.

gavin
16-10-2022, 11:54
to tak jak ja szukam hamulców 105, drożej niż nówki w sklepie ludziki wystawiają

crusiek
16-10-2022, 12:02
Wczoraj zweryfikowałem swoje j04c.
Coś szybko się trą. 2.5k przejechane i połowa już tylko.
Chyba dzisiaj włożę nowa tarcze i pozwolę im się szybciej skończyć.

Tym czasem bb5 avidove mogą 2x tyle zrobić I są 2x tańsze od najtańszych shiman00f... tarcze promaxa 160 mało się zużywają, od nowości zszedł 1 mm ale teraz z tyłu zostawię shimanowska i porównam zużycie na żywo. Choć wypadało by z nowymi klockami...

siemalysy
16-10-2022, 14:41
Był w okolicy za 300 więc oko zawiesiłem, ale już poszedł. Coto za problem powszechny z przyciskiem włącznika?

Nie znam problemu. U mnie włącznik i pozostałe przyciski do dziś działają prawidłowo i bez zarzutów.

gavin
16-10-2022, 17:21
ok, dzięki


btw czy za 4k kupię coś lepszego niż Boreas 1?

siemalysy
16-10-2022, 21:03
Siema :)

Od jakiegoś czasu raz na jakiś czas wypinał mi się blok lewego buta z pedału. Problem narastał i zdarzało się to częściej. Myślałem od początku, że blok się zużywa. Miałem je wymienić, ale zawsze zapominałem kupić. Dziś zauważyłem, a bardziej wyczułem jak duży jest luz w lewym pedale. Nie mam za dużo czasu, żeby do nich zajrzeć, więc chyba zamówię nówki sztuki, choć przez 6 lat XT-ki sporo podrożały ;)

crusiek
16-10-2022, 21:14
No tanie nie są :) Ale XTRy są droższe :D

RMC
16-10-2022, 21:42
Dzięki za sugestie. Faktycznie od metra tego wszystkiego. Wybrałem sobie uchyt do GoPro, ale taki krótszy. W sam raz Sony ActionCam ze względu na kształt wystaje już sama trochę do przodu. Z przedłużanym mocowaniem by to śmiesznie wyglądało (wg mnie). Przy okazji wziąłem zestaw szelek na głowę, klatkę bo tam w zestawie był adapter pod GoPro.
Pewnie skończy się na chęciach a nie korzystaniu, no ale może przypadkiem z raz to wszystko użyję :)

ku6i
16-10-2022, 22:47
Może ktoś polecić bieliznę termiczną z wełny merynosów?
Interesuje mnie koszulka z długim rękawem ubierana jako warstwa zero, bezpośrednio na skórę. Na razie sprawdziłem ceny i za 100% merino chcą 300-400 zeta, zatem wypadałoby nie wtopić. Fason raczej przylegający, ale nie tak, żebym musiał to 15 minut zakładać na siebie.

Mam kominy z merino i jestem zachwycony. 5 dni śmigania do/z fabryki i przepacania na łbie, a to nadal nie capi.

Brubecka używam od jakichś 15 lat (ale ostatnie produkty kupiłem początkiem roku, więc jestem na bieżąco) i jestem zadowolony. Jeśli mogę coś zasugerować, to przymierz sobie zarówno koszulkę z serii Active Wool (czyli drugą od góry, ~40% wełny) i dla porównania Extreme Wool (najwyższa seria, ~80%). Dla mnie ta Extreme Wool była za ciepła. Wolałem regulować temperaturę za pomocą kolejnych warstw zamiast nosić mocno grzejącą warstwę podstawową. Przy -28 nie czułem stóp i rąk, ale mając na sobie koszulkę Active Wool, średniej grubości polar i cienką puchówkę w tułów było mi komfortowo przy spacerowaniu po wydeptanej ścieżce w śniegu.

Wind Mill
16-10-2022, 23:41
Z kroniki porannych dojazdów do tyrlandii (lowelek po lewej od kadru):

67043