PDA

Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 [38] 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178

shaolin
05-02-2015, 16:35
Ja wiem co mam robic, tak tylko chcialem napisac, bo dzisiaj tylko pare PRow, jeden KOM i jedno drugie miejsce (jakis skur#$@$@ w LR Discovery zajechal mi droge bo akurat postanowil ominac auto, ktore skrecalo w lewo wiec skoczyl na prawy pas, oczywiscie przyciemnione szyby, nastepnym razem bede takiego wyciagal z auta i nokautowal, niewazne czy to laska czy gosciu :evil:).

funky
05-02-2015, 17:49
..... niewazne czy to laska czy gosciu :evil:).

A jak dwa w jednym ? ;)

thorcik
05-02-2015, 17:55
A jak dwa w jednym ? ;)

On jest w Szanghaju a nie Bangkoku :mrgreen:

shaolin
06-02-2015, 05:55
Amen!

Marcin, Andrzej, zamowilem Wam kamerki w koncu po 10 latach, moze dojda w przyszlym tygodniu to moze dostaniecie na poczatku marca (o ile wszystko pojdzie zgodnie z planem). Sorry za opoznienia ale lepiej pozno niz wcale.

elmo
06-02-2015, 07:58
Amen!

Marcin, Andrzej, zamowilem Wam kamerki w koncu po 10 latach, moze dojda w przyszlym tygodniu to moze dostaniecie na poczatku marca (o ile wszystko pojdzie zgodnie z planem). Sorry za opoznienia ale lepiej pozno niz wcale.

A dziękuję i cierpliwie czekam :)

matomi
06-02-2015, 12:28
Juhu! Dzięki Shao. Obyś żył wiecznie ?

chaos
06-02-2015, 16:53
a co to ? a ja ? o mnie zapomnieli ...

chudeusz
06-02-2015, 19:48
Też chcesz żyć wiecznie?

chaos
06-02-2015, 21:58
Zmieniłem dziś tarcze z tyłu ( dzięki cebula ;) ) ale chyba nie smigne jutro. Pogoda dupiata w chałupie wszyscy chorzy , też mnie trochę łamie, a do tego mojej żonie na parkingu do wozu wjechalo w ten sam dzień 3 inne wozy. Wypije ta beherowke poprawie piwem i idę spać.

glisek
06-02-2015, 22:03
to co od marca wszyscy kręcą filmy drogi? :)
Ja w końcu wróciłem do domu i jutro jak mi się uda rower doprowadzić do porządku po zeszłotygodniowej chlapie to se skoczę na mały rekonesans okolicy. Ciekawe czy będzie mocno mroziło, bo teraz już mam -5st.
Kupiłem sobie w końcu kurteczkę zimową na rower, we w decathlonie :). Ciekawe czy jutro mnie ochroni wystarczająco przed mrozem.

zdyboo
06-02-2015, 22:06
Coś jest na rzeczy, bo mnie dzisiaj kompletnie noga nie podawała jak do fabryki jechałem. Minus dwa, wmordewind, na wałach śnieg, na osiedlu przed fabryką oblodzone ulice. Doturlałem się jakoś.
Powrót nie był wcale lepszy. Nie mój dzień.

elmo
06-02-2015, 22:19
to co od marca wszyscy kręcą filmy drogi? :)

eeetam, jeszcze kilka kursów trza zrobić i może, może jak dobrze pójdzie to w wakacje dadzą choć dotknąć :mrgreen:

kuchnia, człowiek powoli się kuruje a tu pogoda ma się popsuć - kto by się spodziewał, że w lutym śnieg się pojawi ;)

chudeusz
06-02-2015, 22:23
Ja dzisiaj stworzyłem to cudo z tematu poniżej

http://www.forumrowerowe.org/topic/171669-diy-przyrzad-do-prostowania-haka-przerzutki-za-3zl

Całe 4,19zł mnie kosztował. Hak miał spory odchył od normy.... Wyprostowałem i jakby płynniej i ciszej skrzynia biegów chodzi ;).

nikoniarz
06-02-2015, 22:25
Najtaniej się prostuje wkręcając w hak jakąkolwiek oś od koła (9 mm). W ekstremalnych przypadkach można wyprostować osią przedniego koła (za darmo).

zdyboo
06-02-2015, 22:28
Proste i skuteczne. Lubie takie rozwiązania.

chudeusz
06-02-2015, 22:32
No ale w miejsce koła i tak trzeba coś wkręcić żeby wystawało i dawało jakieś odniesienie do tej osi. Inaczej prostowanie haka to tak trochę na oko ;).

glisek
06-02-2015, 22:32
kuchnia, człowiek powoli się kuruje a tu pogoda ma się popsuć - kto by się spodziewał, że w lutym śnieg się pojawi ;)
w sumie to przewidywałem śniegi na luty, bo wtedy jadę na ferie w beskidy i ma być śnieg kurna! :)
Narty muszę już powoli smarować. Na razie zamontowałem belki bagażnika na samochodzie, za tydzień dorzucę boxa i heja :)


Ja dzisiaj stworzyłem to cudo z tematu poniżej

http://www.forumrowerowe.org/topic/171669-diy-przyrzad-do-prostowania-haka-przerzutki-za-3zl

Całe 4,19zł mnie kosztował. Hak miał spory odchył od normy.... Wyprostowałem i jakby płynniej i ciszej skrzynia biegów chodzi ;).

Nooo powiem, że patent się mnię podoba :)
Prosty, domowy i sprytny.

nikoniarz
06-02-2015, 22:33
Proste i skuteczne. Lubie takie rozwiązania.

Niestety problemem może być posiadanie koła z osią o stoczonym na końcówkach gwincie co zdarza się coraz częściej. W każdym razie jeśli jest gwint sprawa jest banalna- tylne koło w ramie trzyma tylne widełki w ryzach, a wkręcone przednie koło w hak daje sporą dźwignię prostowania haka w dowolną stronę. Sprawdzone na szlaku ;)


No ale w miejsce koła i tak trzeba coś wkręcić żeby wystawało i dawało jakieś odniesienie do tej osi. Inaczej prostowanie haka to tak trochę na oko ;).

Ja tu mówię o prostowaniu na poczekaniu- na szlaku :)

zdyboo
06-02-2015, 22:41
Niestety problemem może być posiadanie koła z osią o stoczonym na końcówkach gwincie co zdarza się coraz częściej.

Pisałem o patencie Marcina z prętami :). Patent z kołem znam i raz nawet korzystałem w trasie.
Inną razą urwałem hak i było prawie po ptokach. Czekało mnie prawie 30 km z buta w espedach. Na szczęście w plecaku znalazłem trytki, podwiesiłem nimi łańcuch pod tylnym widelcem i jakoś dojechałem, co kilkaset metrów zatrzymując się i poprawiając spadający łańcuch, ale dojechałem. :)

nikoniarz
06-02-2015, 22:45
Osobiście wożę zapasowy hak w plecaku. Pozbycie się haka to "sekund pięć", zapasowy hak to nieduży wydatek, a potrafi oszczędzić sporo problemów.

glisek
06-02-2015, 22:47
kurcze nie dajecie spokoju, aż muszę iść i sprawdzić jak to zadziała z ośką od koła.
Jakbym nie wracał za długo to albo zamarzłem, albo rower mnie przycisnął do ziemi i nie mogę wstać, czyli zamarzam, albo nie mogę wkręcić nic w hak, bo mi ręce zamarzły albo zamarzły mi kolejne pomysły :)

nikoniarz
06-02-2015, 22:52
albo nie mogę wkręcić nic w hak
Też tak może być- gwint w haku to popularny metryczny M8 (czyli M8x1,25). Gwint na osiach to dość często drobnozwojny M8x1...

chudeusz
06-02-2015, 23:14
U mnie pomysł z prętami się sprawdził. Jest poprawa i o to chodziło ;). Polecam.

shaolin
06-02-2015, 23:46
Za duzo babrania sie z tymi pretami, w chacie wrzucalem w imadlo i sie prostowalo. W trasie rozne rzeczy szly w ruch, ale raczej nie wozilbym 50m pretow :razz:
Mialem isc na przejazd przez Pudong (150km) ale powietrze z dupska, wiec zamiast dostac raka tam to sobie zrobie 70 tam gdzie zawsze, dostane tylko pol raka :twisted:

chudeusz
07-02-2015, 07:43
Dramatyzujesz :P. Pręt jest tańszy od imadła i łatwiej wozić pręt niż imadło ?

nikoniarz
07-02-2015, 10:18
Latwiej i prosciej wozic zapasowy hak. Albo miec przy sobie przednie kolo :D

chudeusz
07-02-2015, 10:24
Nie każdy ma przy sobie przednie koło ?. Nikt tu przecież nie mówi o wożeniu tego wynalazku ze sobą a jedynie o prostowaniu w domu ;).

shaolin
07-02-2015, 10:41
No nie kazdy bo mozesz pocinac monocyklem i wtedy nie masz ani przedniego, ani tylnego, masz tylko poddupne! :twisted: ale tam na szczescie nie ma haka w rowerze wiec nie ma problemu ;)

nikoniarz
07-02-2015, 11:16
Nikt tu przecież nie mówi o wożeniu tego wynalazku ze sobą


łatwiej wozić pręt

Dlatego napisałem, że najlepiej mieć przy sobie hak ;) Mały, lekki... Poza tym hak ma ograniczoną liczbę prostowań. Czasem nawet jednego nie wytrzymuje.

szymony
07-02-2015, 13:55
Ochraniaczo-ocieplacze przetestowane. Stupachy mi nie zmarzły. Nie wiem tylko czy to zasluga tego szpeju, czy Wmordewindu, który zmusił mnie by kręcić 2x szybciej i 2x mocniej. Czas spać, dobranoc państwu.

shaolin
07-02-2015, 13:59
Dobranoc ;)

Ja czekam na swiatlo do roweru, przyjdzie w poniedzialek (oby) ale pewnie dopiero we wtorek zrobie testa, bo w poniedzialek chce miec spokoj przez chwile :mrgreen:

hydra_nt
07-02-2015, 14:13
Ha, panowie a co zrobnić jak padła okładzina ? W czasie jazdy mniej więcei 1/3 dystansu hamulec zaczął mocno wyć. Nie zwracałem uwagi bo to tylny, ale po pewnym czasie zaczął doskwierać brak hamowania. Tarczę może reaktywuję :)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/square-1.jpg
źródło (https://www.endomondo.com/resources/gfx/picture/18491669/square.jpg)

shaolin
07-02-2015, 15:17
Zmienic klocki.

chudeusz
07-02-2015, 16:16
Shao, zaszalałeś chłopie! Gratulować ;)

elmo
07-02-2015, 20:02
Shao, zaszalałeś chłopie! Gratulować ;)

Pytanie tylko kiedy "pęknie" dwusetka - bo później to już tylko wielkie tour-y pozostają - gratki

chudeusz
07-02-2015, 20:18
Dwusetka chyba już pękła.

chaos
07-02-2015, 21:22
a jednak pojechałem na chwilkę, wyrwałem się z domowego szpitala ;)
wiśniówki nie było, ale była orzechówka ;D


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/IMAG0930-1.jpg
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-27MxqLhINu4/VNY1Oko4KkI/AAAAAAAAAR0/cXfFEJLG4uw/w900-h509-no/IMAG0930.jpg)

chudeusz
07-02-2015, 21:32
Znowu ekstra widoki ;)... Zastanawiam się ile tygodni wjeżdżałbym na górę? :D

chaos
07-02-2015, 21:47
przyjedź sprawdzimy ;)

superkomornik
07-02-2015, 22:20
U mnie było dzisiaj podobnie :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/2qtg7yt-1.jpg
źródło (http://oi57.tinypic.com/2qtg7yt.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/14tlqaw-1.jpg
źródło (http://oi57.tinypic.com/14tlqaw.jpg)

MadOnion
07-02-2015, 22:23
Skubaniec na Pradziadzie!

chaos
07-02-2015, 22:23
Jak romantycznie :) dwa rowerze w bieli :)

superkomornik
07-02-2015, 22:41
Długo się wybierałem ale dzisiaj w końcu wszystkie okoliczności pięknie zagrały.

Mam nawet KOMa 2015 (co prawda jestem 300 na 315 :mrgreen:).

Za to zjazd z Pradziada to lux, poniżej 50 się nie schodzi :)

chudeusz
07-02-2015, 22:46
Piknie! Szacun za to śmiganie po górach. Ja zdycham na niewielkich podjazdach ;). Ale prababkę zaliczę w tym roku ?

superkomornik
07-02-2015, 22:59
Najpierw prababka a później pradziad :)
Jak będziesz zaliczać to daj znać, machnę ja sobie na szosie ;)

chudeusz
07-02-2015, 23:21
Jasne.. Na górze już jest umówiony ksiądz i pan z pogrzebówki... Jeszcze tylko komornika do kompletu brakuje ?

shaolin
08-02-2015, 00:15
Shao, zaszalałeś chłopie! Gratulować ;)
Dzieki ale nie ma czego gratulowac.


Pytanie tylko kiedy "pęknie" dwusetka - bo później to już tylko wielkie tour-y pozostają - gratki

200 bylo 01.01.2015, wystarczy mi na caly rok.

shaolin
08-02-2015, 10:57
Wszyscy poszli krecic czy co? Cisza jak makiem zasial...

Dzisiaj mialem do czynienia z najsilniejszym wmordewindem w historii moich pojezdzawek szanghajskich. To co bylo pierwszego stycznia to pikus w porownaniu z dniem dzisiejszym. Chcielismy wbic sie na gorke gdzie jest kosciol/bazylika/katedra/uotewer ale prowadzacy zrobil blad bo nie zaatakowal za pierwszym podejsciem gdy zobaczylismy, ze szlaban w gorze. Zrobilismy kolko i za drugim podejsciem szlaban opuszczony i straznik stojacy z grozna mina :twisted: Tam jest zakaz jazdy rowerem dosc rygorystycznie przestrzegany wiec jedyna opcja to zaatakowac nabierajac rozpedu przed zakretem i wbic na chama zanim straznik zdazy wyskoczyc ze swojej budki. Trzeba tylko uwazac, zeby nie wywalic orla na turbopowichrowanej kostce :mrgreen: no nic, moze kiedys.

chaos
08-02-2015, 11:17
wczoraj było pięknie, dziś zawieja i zamiecia, rowera nie będzie


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/aam3HTr-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/aam3HTr.jpg)

shaolin
08-02-2015, 11:26
Anton uaj robisz afere na Stravie pod moim wczorajszym wystepem? :mrgreen:

matomi
08-02-2015, 11:26
Aż z zimna matryca Ci pękła. Widać wyraźnie czarny pasek po lewej ;)

chudeusz
08-02-2015, 11:41
Ano rzeczywiście pękła... i ile syfków na matrycy ?

superkomornik
08-02-2015, 11:58
Za to u mnie w mieście w końcu śnieg który nie stopniał. Teraz nie wiem po co robiłem wczoraj furą 400km ;)

chudeusz
08-02-2015, 12:09
U mnie za oknem całkiem przyjemnie. Trochę wieje ale chyba się skuszę na jakiś wypad po obiadku ;)

glisek
08-02-2015, 12:11
U nas tez pięknie dosypalo. Pierwsza rozgrzewka poranna zatem zrobiona (na łopacie) :)
Co do roweru to spawdze 26er jak idzie w śniegu. Mam tam bardziej terenowe opony. Ale daleko nie będę jechał :)

shaolin
08-02-2015, 12:12
Ja zrobilem 0km samochodem :cry:

chudeusz
08-02-2015, 12:28
Jednak jak wygramoliłem się z lóżka i zobaczyłem z innej perspektywy świat za oknem to zmieniam zdanie ?... Znowu zima zaskoczyła drogowców ?

szymony
08-02-2015, 12:42
Uuuuu. Moja rowera nie jest przygotowana odpowiednia na takie warunki.

glisek
08-02-2015, 13:34
Krzychu, nawbijaj gwoździ w opony i pojedziesz:)

szymony
08-02-2015, 13:38
E raczej wyciągnę dętki i zabiorę dzieciaki na górkę.

elmo
08-02-2015, 23:48
200 bylo 01.01.2015, wystarczy mi na caly rok.

no tak, sorki, muszę chyba bilo... bilo... eee coś tam na pamięć zażyć


Za to u mnie w mieście w końcu śnieg który nie stopniał. Teraz nie wiem po co robiłem wczoraj furą 400km ;)

a ja dzisiaj jeno coś koło 200 km samochodem, a i u mnie też się śnieg pojawił z rana i wytrzymał do wieczora - normalnie szok i to w lutym - kto by się spodziewał... ps. przydało się quattro w zaspach :)

a wracając do rowerowych - podobno pod koniec tygodnia będzie ładna pogoda to spróbuję wczołgać się na rower i coś tam pokręcić :)

shaolin
09-02-2015, 06:06
Przyszlo swiatlo, zrobie test jutro bo musze odpoczac po poprzednim tygodniu. Na razie laduje baterie :twisted:

MadOnion
09-02-2015, 07:28
:twisted:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/87291832550875921142.jpg)

Hehhhhh!
http://road.cc/content/news/142402-police-recover-kwiatkowskis-world-champs-winning-bike-which-thieves-were-selling

elmo
09-02-2015, 08:53
:twisted:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/87291832550875921142.jpg)

fajne kolory :)

glisek
09-02-2015, 14:18
Co to, nowy trenażer Shao? Teraz będzie najszybszy :);)

superkomornik
09-02-2015, 14:23
[/IMG]

Hehhhhh!
http://road.cc/content/news/142402-police-recover-kwiatkowskis-world-champs-winning-bike-which-thieves-were-selling

Kurcze, ja dałem tysiąc baksów za zwykła szosę a mogłem kupić rower Kwiatka, ech :) Ale po tym wyścigu i ta pewnie miał wszystko do wymiany :mrgreen:

MadOnion
09-02-2015, 14:59
Z trenażerem i bez zawsze będzie wolny :D
patrz jak wolno odpisuje :twisted:


Kurcze, ja dałem tysiąc baksów za zwykła szosę a mogłem kupić rower Kwiatka, ech :) Ale po tym wyścigu i ta pewnie miał wszystko do wymiany :mrgreen:
jakieś 260km przebiegu :P

shaolin
09-02-2015, 18:39
A ja se pojezdzilem fullem po miescie i zrobilem test swiatla. Podpalilem tylko jedno osiedle :twisted:

matomi
09-02-2015, 18:46
Oj tam, milion w tę, czy we w tę ;)

chudeusz
09-02-2015, 19:12
Milion czego/kogo? ?

superkomornik
09-02-2015, 19:14
Małych, żółtych ludzików ;)

shaolin
09-02-2015, 19:26
Milion chudeuszy :twisted:

Tu mikrotest swiatla przed spaniem, jutro zrobie lepsze foty ale daje jakies pojecie:
http://imagizer.imageshack.us/a/img537/5826/q67pkh.jpg

Na gracie (bateria prowizorycznie powieszona na dolnej rurze, bo i tak pozniej pojdzie do szosy bo bede jechal do Mordoru jutro = w srode).

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/rPMOgn-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/4175/rPMOgn.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/6cdzWf-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/5610/6cdzWf.jpg)

A teraz ide spac, dobranoc :razz:

zdyboo
09-02-2015, 19:31
A ja dziś nie pojechałem do fabryki rowerem. Zwątpiłem, jak zobaczyłem rano, że od czarnej jezdni, do białej wystarczyło 15 minut. Autobus i tak jechał godzinę, a podobno rekordzista jechał blaszanką do firmy 3 godziny. Choć nie mam pojęcia jak on to zrobił, bo mieszka raptem kilometr dalej niż ja i mógł obwodnicą autostradową jechać.

Tylko jedna koleżanka była na tyle twarda, żeby przyjechać rowerem, choć też jej zeszło, ale może akurat dziś miała być na 9.

W tej chwili wszystko pięknie spływa i w zasadzie nie widać, że we Wrocku była pierwszy raz zima tej zimy. Noc zapowiadają też na plusie.

superkomornik
09-02-2015, 19:35
Ta, w czwartek ma być 9st. Już prasuję letnie ciuszki.

chudeusz
09-02-2015, 19:41
Chudeusz jest tylko jeden :D... Ja też na czwartek się szykuję, ma być super pogoda ;)

MadOnion
09-02-2015, 21:22
Marcinie z Szaolinu co to za reflektor? :mrgreen:

chaos
09-02-2015, 21:25
Fajny lampion szao. Tylko baterie błotem szybko zaciapiesz zrobisz zwarcie i jajka usmażysz. A może nie bo jak wiadomo amelinium nie przewodzi prądu.

glisek
09-02-2015, 22:58
Na gracie (bateria prowizorycznie powieszona na dolnej rurze, bo i tak pozniej pojdzie do szosy bo bede jechal do Mordoru jutro = w srode).

A teraz ide spac, dobranoc :razz:

taa, najpierwej kupuje rower co waży mniej jak rozum, potem obwiesza licznikami, reflektorami i sobą :)
Na koniec kupi przyczepkę na generator diesla do tego lampiszcza :)

Poka z bliska to cudo, bo może i nam tu w kraju gdzie Wisła płynie coś w głowach rozjaśni... ;)

P.S. jakby któremu przyszło kiedy przyjechać do 100licy i zamieszkać w hotelu mercure airport to nie zalecam wjazdu do garażu podziemnego....
Masakra, wjechałem na -2 i nie wiem jak jutro wyjadę. Rampy wjazdowe szerokości malucha. Zakręcone tak, że tylną rejestracje idzie podziwiać. Normalnie miałem ciarki chociaż mam już na koncie udane wjazdy do sanepidu w Toruniu i do garażu w Ibis centrum też w 100licy.

szymony
09-02-2015, 23:02
To twój rower ma tablice rejestrcyjne?

glisek
09-02-2015, 23:25
To twój rower ma tablice rejestrcyjne?
tak ten z bagażnikiem dachowym :)

shaolin
10-02-2015, 04:28
Chudeusz jest tylko jeden :D...

Jeden ale za to jaki!


Marcinie z Szaolinu co to za reflektor? :mrgreen:

Szperacz z Titanica :mrgreen:

Fajny lampion szao. Tylko baterie błotem szybko zaciapiesz zrobisz zwarcie i jajka usmażysz. A może nie bo jak wiadomo amelinium nie przewodzi prądu.

To bylo na szybko zapiete do czolgu bo wybiegalem z chaty, normalnie przypne to gdzies w przednim trojkacie albo przy sztycy od gory i bedzie ok, kabla jest wystarczajaco duzo ;) Plus taki, ze przekladka z jednego na drugi rower to 5s. Jutro bede testowal na szosie :mrgreen:


taa, najpierwej kupuje rower co waży mniej jak rozum, potem obwiesza licznikami, reflektorami i sobą :)
Na koniec kupi przyczepkę na generator diesla do tego lampiszcza :)

I dalej bedzie lzej niz Wasze rowery :mrgreen:



Poka z bliska to cudo, bo może i nam tu w kraju gdzie Wisła płynie coś w głowach rozjaśni... ;)


Tak wyglada w pudle:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/6fPuZO-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img540/1349/6fPuZO.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/GVd0g7-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img913/7121/GVd0g7.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/ZCrdxt-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/7896/ZCrdxt.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/J6pdnF-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/3572/J6pdnF.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/KVdK6E-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img538/1830/KVdK6E.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/7uYP6C-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img905/5061/7uYP6C.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/AEq3QI-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/5757/AEq3QI.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/GJ5ja5-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img909/6497/GJ5ja5.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/VwR5oG-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/2273/VwR5oG.jpg)

A tak na rowerze:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/NQzvhZ-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img911/671/NQzvhZ.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/rnl5CT-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/2949/rnl5CT.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/dbaD2X-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img901/262/dbaD2X.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/qclmLj-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img901/9718/qclmLj.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/3FuNu7-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/4973/3FuNu7.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/0KXNqJ-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img905/2469/0KXNqJ.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/r4VJ7s-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img540/8167/r4VJ7s.jpg)

Bateria oczywiscie swoje wazy ale to najwieksza jaka daja :twisted:

EDIT: Myslalem, czy nie kupic podrobek Magicshine'a za 30-60zl, ale wykombinowalem ze wole zaplacic raz, a dobrze ;) kumpel ma te podrobki, kupione dwie sztuki w tym samym czasie i jedna swieci ok, druga tak sobie.

MadOnion
10-02-2015, 07:04
Dobrze daje!

elmo
10-02-2015, 08:17
Dobrze daje!

i podepnę się z pytaniem - Na jak długo Panie tej bateryjki?

A z siłą to wygląda, że placki można smażyć :)

Ps. U mnie też zima się kończy (o ile dwa dni śniegu w roku można nazwać zimą) :(

shaolin
10-02-2015, 08:46
Wg instrukcji od 2 do 10h czyli pewnie 1-4h, co w zupelnosci mi wystarczy bo w najciemniejszym miejscu nie jestem dluzej niz godzine ;)

EDIT: Wczoraj zdobylem uzywana Sore dla kumpla od kumpla, za darmo :twisted: Stan wskazujacy na uzycie ale po malym odswiezeniu bedzie smigac jak zly.

chudeusz
10-02-2015, 09:02
2-10h? Na ile osiedli to Ci wystarcza? ?

shaolin
10-02-2015, 09:29
Na jedno duze albo kilka malych :twisted:

chudeusz
10-02-2015, 09:44
Te mniejsze to takie 3-5mln ?

shaolin
10-02-2015, 10:42
Szosa w pelni uzbrojona z dolozonym szperaczem z Titanica = 8.13kg.

thorcik
10-02-2015, 10:58
Najs gadżet, ile dałeś? :razz:

MadOnion
10-02-2015, 10:59
2x i jeszcze będzie musiał z 3x! :twisted:

thorcik
10-02-2015, 11:02
2x i jeszcze będzie musiał z 3x! :twisted:

2 koty i jeszcze odda 3? :twisted:

chudeusz
10-02-2015, 11:18
Drogo cholera... Też bym kupił ale nie mam kotów

MadOnion
10-02-2015, 11:28
No to kup kota najpierw.

chudeusz
10-02-2015, 11:36
Albo pojechać po kosztach jak tato i dać 2x ?

shaolin
10-02-2015, 12:24
najs gadżet, ile dałeś? :razz:

~130$.

thorcik
10-02-2015, 12:25
~130$.

Ile to w kotach? :razz:

shaolin
10-02-2015, 13:55
0 bo sa drozsze :razz:

shaolin
10-02-2015, 15:22
Takie gadzety wczoraj dostalem (brakuje tylko korby z miskami do fixa ale dostalem ja tylko dlatego, ze trzeba bylo od niej odkrecic PD-R540 :mrgreen:):

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/t7dBSk-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/2715/t7dBSk.jpg)
Winksze (http://imageshack.com/a/img673/7342/EkvcnL.jpg)

Cala Sora (a nawet wiecej bo dwie tylne przerzutki, druga przednia tez bym dostal ale u kumpla jest mocowanie inne wiec nie byla nam potrzebna), stan ogolny git, ufajdane w ujec ale po wyczyszczeniu wiekszosc jak nowa. Blaty troche zuzyte, klamkomanetki po kraszu (to bylo wiadomo przed czyszczeniem ;)) ale dziaja bardzo ok, geje smigaja jak nowe chociaz byly porysowane ale tych uzywal fixiarz wiec pewno rowerem miotalo jak szatanem ;) czarny marker zalatwil sprawe :mrgreen: Teraz tylko dorwac rower kumpla i wymienic Clarisa 8sp na Sore 9sp+SPD-SL. +100 do jazdy.

Onsajt
10-02-2015, 19:12
Zmieniłem opony

Może ten kolor jest wieśniacki, ale tak właśnie miał być:)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/e47bd841cc6d1fbemed-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl)

hydra_nt
10-02-2015, 19:21
Też mam takie bo były tańsze :) a i tak mam do lasu ( bezdętkowe Saguaro)


Sent from my iPhone using Tapatalk

Onsajt
10-02-2015, 19:25
No właśnie były tańsze:) moje "dętkowe" Saguaro.
Buty też kupiłem czarno-białe.
Będzie z klasą!

zdyboo
10-02-2015, 19:29
Ja dziś zamówiłem buty i podkreśliłem, że mają być czarne, bo białych, pedalskich nie odbiorę. :)
Białe opony, tak, ale w mieszczuchu, najlepiej damce. Tylko i wyłącznie.

chudeusz
10-02-2015, 19:44
Mamo! Więcej tolerancji ?. Pochwal się co zamówiłaś? ;)

Onsajt
10-02-2015, 19:48
Ja dziś zamówiłem buty i podkreśliłem, że mają być czarne, bo białych, pedalskich nie odbiorę. :)
Białe opony, tak, ale w mieszczuchu, najlepiej damce. Tylko i wyłącznie.

Dzięki.
Względy ekonomiczne wygrały.
Cóż, to będę w jeździł po Długiej w Gdańsku na białych oponach i czarno-białych espedach:)

zdyboo
10-02-2015, 19:55
XC51 czarne. Oczywiście za więcej niż zamierzałem wydać. ;)
Pocmokałem, pooglądałem i stwierdziłem, że jak ma być twardo, to niech będzie na bogato, choć i tak mam świadomość, że to średnia półka zaledwie, a może nawet wysokie stany półki niskiej.

Czekam też na nowe błotniki i mojego mieszczucha doprowadzę do stanu wypas. Będzie tuning optyczny i mechaniczny. Nie będzie ładniejszego roweru na wschodniej półkuli. :mrgreen:

chudeusz
10-02-2015, 19:58
I bardziej "niepedalskiego" ?... Żeby była jasność, mnie się takie podobają

http://www.centrumrowerowe.pl/img/755/75598146.jpg

:D :D :D

thorcik
10-02-2015, 20:00
Brrr, aż zęby bolą od tej bieli :razz:

superkomornik
10-02-2015, 20:06
Ja tam lubię białe buty, owijki, siodła i inne pierdołki. Ale buty mam czarne, białych nie było :(

Onsajt
10-02-2015, 20:07
XC51 czarne. Oczywiście za więcej niż zamierzałem wydać. ;)
Pocmokałem, pooglądałem i stwierdziłem, że jak ma być twardo, to niech będzie na bogato, choć i tak mam świadomość, że to średnia półka zaledwie, a może nawet wysokie stany półki niskiej.

Czekam też na nowe błotniki i mojego mieszczucha doprowadzę do stanu wypas. Będzie tuning optyczny i mechaniczny. Nie będzie ładniejszego roweru na wschodniej półkuli. :mrgreen:

Faktycznie ok wyglądają, zwłaszcza białe - pasowałyby mi...
Daj cynk jak trochę w nich polatasz, bo następne tez takie planuję, póki co do tej pory turystyczne.

zdyboo
10-02-2015, 20:08
I bardziej "niepedalskiego" ?...

Tak właśnie.


Żeby była jasność, mnie się takie podobają
http://www.centrumrowerowe.pl/img/755/75598146.jpg

Ale to jakieś sandałki są, tylko czubek, zapiętek i pasek wokół kostki, na pewno męski model wybrałeś? :-P


Daj cynk jak trochę w nich polatasz, bo następne tez takie planuję, póki co do tej pory turystyczne.

Spoko loko, na pewno będą wymagały rozbicia i po pierwszych jazdach będę czuł wygodę jak już je zdejmę. :)
Zastanowię się czy nie zrobię jak z obecnymi M075, które też takiego rozbicia wymagały. Dwa tygodnie siedzenia i łażenia w nich w fabryce i dopasowane do stopy jak ulał.

chudeusz
10-02-2015, 20:09
Na pewno "niepedalski" :D

zdyboo
10-02-2015, 20:17
Tak na poważnie, to te co pokazałeś, ma tę samą wadę co moje M075. Na zgięciu czuba jest przerwa między materiałem wokół palców, a tym wokół śródstopia. Po jakimś czasie zacznie pękać siatka na czubie. Właśnie w okolicach tego zdjęcia. Moje M075 są jeszcze w sumie spoko, oprócz tej popękanej siatki.
Własnie dlatego odpuściłem model M088.

chudeusz
10-02-2015, 20:21
To moje pierwsze espedeki więc myślę że na początek to i tak za dobre ;)... Na droższe być może się skuszę jak mnie się to spodoba. Nawet się zastanawiam nad tymi z decathlonu w przecenie za 129zł bo mocno cena atrakcyjna a same buty przyzwoicie się prezentują.

Edyta: O te konkretnie się rozchodzi

http://www.decathlon.pl/buty-na-rower-mskie-mtb-btwin-id_8199399.html

Na żywo lepiej się prezentują ;)

Onsajt
10-02-2015, 20:33
To moje pierwsze espedeki więc myślę że na początek to i tak za dobre ;)... Na droższe być może się skuszę jak mnie się to spodoba. Nawet się zastanawiam nad tymi z decathlonu w przecenie za 129zł bo mocno cena atrakcyjna a same buty przyzwoicie się prezentują.

Edyta: O te konkretnie się rozchodzi

http://www.decathlon.pl/buty-na-rower-mskie-mtb-btwin-id_8199399.html

Na żywo lepiej się prezentują ;)

No niby ok, tylko ja jakoś przekonałem się do shimano, choć raz, dawno temu mialem axo i też były ok.
Po prostu shimano mogę kupować w ciemno (rozmiar).
A z tym decathlonem to ja mam pecha, w sensie przecen, albo nie ma już, albo nie mój rozmiar, tu też wyskakuje, że niby nie ma żadnego rozmiaru,

zdyboo
10-02-2015, 20:39
Nie wiem czy dwa rzepy wystarczą, zwłaszcza jak już się człowiek nauczy kręcić "na okrągło" i wtedy lepsze są buty co stopę sztywno trzymają.

hydra_nt
10-02-2015, 20:46
Spoko loko, na pewno będą wymagały rozbicia i po pierwszych jazdach będę czuł wygodę jak już je zdejmę. :)
Zastanowię się czy nie zrobię jak z obecnymi M075, które też takiego rozbicia wymagały. Dwa tygodnie siedzenia i łażenia w nich w fabryce i dopasowane do stopy jak ulał.

Te buty nie nadają się do chodzenia. Znajomy z siodełka ma model wyższy (XC 71 bodajże). Z zasady nie powinno się w nich zsiadać z roweru :)

chudeusz
10-02-2015, 20:50
No i właśnie te dwa rzepy mnie powstrzymują. Mam wąską i długą stopę i boję się że bez klamry będzie lipa.

Onsajt, one nie są dostępne w sprzedaży internetowej ale zapewniam Cię, że znajdziesz je w każdym niemal sklepie ;). Możesz sobie nawet sprawdzić dostępność poszczególnych rozmiarów i ich ilość w konkretnym sklepie.

Onsajt
10-02-2015, 20:55
No i właśnie te dwa rzepy mnie powstrzymują. Mam wąską i długą stopę i boję się że bez klamry będzie lipa.

Onsajt, one nie są dostępne w sprzedaży internetowej ale zapewniam Cię, że znajdziesz je w każdym niemal sklepie ;). Możesz sobie nawet sprawdzić dostępność poszczególnych rozmiarów i ich ilość w konkretnym sklepie.

No właśnie sprawdziłem - 2 sklepy w pomorskim mają je, ale za małe - 42.
Cena ok, ale chyba 2 rzepy faktycznie mogę byc niewystarczające.

chudeusz
10-02-2015, 21:01
Spróbuj skontaktować się ze sklepem i poprosić o sprowadzenie z innego. Znajomy tak robił kiedyś i nie stwarzali problemów.

zdyboo
10-02-2015, 21:13
Te buty nie nadają się do chodzenia. Znajomy z siodełka ma model wyższy (XC 71 bodajże). Z zasady nie powinno się w nich zsiadać z roweru :)

Zobaczymy. XC51 mają twardość podeszwy 5, a wyższe modele XC mają sztywniejszą. Z drugiej strony to mają być na weekendowy wyjazdy rowerowe, wtedy z zasady nie zsiadam z roweru. :)
Mam też CT ileś tam i one niby takie turystyczne, miękka podeszwa i w ogóle wg Shimano są spoko do chodzenia. Raz w nich poszedłem do USR, dwadzieścia minut spaceru i się cieszyłem, że wracałem rowerem.

nikoniarz
10-02-2015, 21:18
Tak na poważnie, to te co pokazałeś, ma tę samą wadę co moje M075. Na zgięciu czuba jest przerwa między materiałem wokół palców, a tym wokół śródstopia. Po jakimś czasie zacznie pękać siatka na czubie. Właśnie w okolicach tego zdjęcia. Moje M075 są jeszcze w sumie spoko, oprócz tej popękanej siatki.
Własnie dlatego odpuściłem model M088.

Moje M085 też popękały w tym miejscu. Zauważyłem to po 3 latach od zakupu. Od tego czasu minęły kolejne 3 lata ale czubek jeszcze nie odpadł :D Może dlatego, że od niespełna 3 lat do "cięższych" jazd używam Sidi... Shimano już nie są tak intensywnie użytkowane...


http://velo.pl/sites/default/files/styles/large/public/produkty/MtbEagle5Fit_SteWhiSilBlu_0.jpg?itok=BfwOB2qt
źródło (http://velo.pl/sites/default/files/styles/large/public/produkty/MtbEagle5Fit_SteWhiSilBlu_0.jpg?itok=BfwOB2qt)

superkomornik
10-02-2015, 21:23
To moje pierwsze espedeki więc myślę że na początek to i tak za dobre ;)... Na droższe być może się skuszę jak mnie się to spodoba. Nawet się zastanawiam nad tymi z decathlonu w przecenie za 129zł bo mocno cena atrakcyjna a same buty przyzwoicie się prezentują.

Edyta: O te konkretnie się rozchodzi

http://www.decathlon.pl/buty-na-rower-mskie-mtb-btwin-id_8199399.html

Na żywo lepiej się prezentują ;)


Nie wiem czy dwa rzepy wystarczą, zwłaszcza jak już się człowiek nauczy kręcić "na okrągło" i wtedy lepsze są buty co stopę sztywno trzymają.

Mam te z deca. Faktycznie, na żywo wyglądają dużo, dużo lepiej. Ofkors kupiłem za 129zł :mrgreen:

Myślałem że dwa rzepy to za mało ale trzymają wystarczająco mocno. Znajomi nakręcił w takich 20.000km i buty jak nowe, rzepy cały czas dobrze trzymają.
Podeszwa sztywna, używam ich na szosie i mogę tylko polecić :)

chudeusz
10-02-2015, 22:15
Ty je kupiłeś za max 29 ;)

szymony
10-02-2015, 22:16
Też mam te bambosze. Dla mnie są ok, ale nie mam do czego porównać. To pierwsze spd, rzepy daja radę jak na razie.

shaolin
11-02-2015, 03:48
Zmieniłem opony

Może ten kolor jest wieśniacki, ale tak właśnie miał być:)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/e47bd841cc6d1fbemed-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl)

Powialo groza... :twisted:


Ja dziś zamówiłem buty i podkreśliłem, że mają być czarne, bo białych, pedalskich nie odbiorę. :)
Białe opony, tak, ale w mieszczuchu, najlepiej damce. Tylko i wyłącznie.

Amen!


Ja tam lubię białe buty, owijki, siodła i inne pierdołki. Ale buty mam czarne, białych nie było :(

Hitler tez lubil biale... najbardziej biala rase :twisted:


Tak na poważnie, to te co pokazałeś, ma tę samą wadę co moje M075. Na zgięciu czuba jest przerwa między materiałem wokół palców, a tym wokół śródstopia. Po jakimś czasie zacznie pękać siatka na czubie. Właśnie w okolicach tego zdjęcia. Moje M075 są jeszcze w sumie spoko, oprócz tej popękanej siatki.
Własnie dlatego odpuściłem model M088.

Wystarczy trzymac buty z dala od tego zdjecia i beda ok :twisted:


Moje M085 też popękały w tym miejscu. Zauważyłem to po 3 latach od zakupu. Od tego czasu minęły kolejne 3 lata ale czubek jeszcze nie odpadł :D Może dlatego, że od niespełna 3 lat do "cięższych" jazd używam Sidi... Shimano już nie są tak intensywnie użytkowane...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://velo.pl/sites/default/files/styles/large/public/produkty/MtbEagle5Fit_SteWhiSilBlu_0.jpg?itok=BfwOB2qt)

Najs! Hau macz?


Zobaczymy. XC51 mają twardość podeszwy 5, a wyższe modele XC mają sztywniejszą. Z drugiej strony to mają być na weekendowy wyjazdy rowerowe, wtedy z zasady nie zsiadam z roweru. :)
Mam też CT ileś tam i one niby takie turystyczne, miękka podeszwa i w ogóle wg Shimano są spoko do chodzenia. Raz w nich poszedłem do USR, dwadzieścia minut spaceru i się cieszyłem, że wracałem rowerem.

Ja w swoich Mavicach moge isc gdzie chce, glownie dlatego ze blok schowany, a nie dlatego, ze miekko czy cos. Sa dosc sztywne ale to najzniszy model wiec luzik. Za to moje kolarskie Mavici sa sztywniejsze niz trup w kostnicy wiec w tych chodzic bym nie polecal, ale to nie tak ze sie nie da (i nie mowie tu o podejsciu roweru tylko o chodzeniu). Zalezy po jakim terenie, na pewno nie po kafelkach :mrgreen:

chudeusz
11-02-2015, 07:54
Całe szczęście że jesteście na wymarciu ?

thorcik
11-02-2015, 08:20
Shao, jakie masz te buty? Będę musiał swoje na wiosnę zezłomować bo się rozłażą.

shaolin
11-02-2015, 08:31
http://www.mavic.com/footwear-mtb-pulse

thorcik
11-02-2015, 10:32
http://www.mavic.com/footwear-mtb-pulse

Dziękować, muszę napaść na AirBike żeby przymierzyć bo mają sporo kapciochów Mavica ;) 46 2/3 wygląda na rozmiar dla mnie. Zobaczę jeszcze czy Pulse czy jednak Rush (http://www.mavic.com/footwear-mtb-rush), myślę jeszcze nad SH-M088.

chudeusz
11-02-2015, 11:32
Ważne co by na kopycie dobrze leżały ;)... Słuchaj głosu stopy, głosu serca i głosu mamy ?


mają być czarne, bo białych, pedalskich nie odbiorę. :)

shaolin
11-02-2015, 11:39
Dziękować, muszę napaść na AirBike żeby przymierzyć bo mają sporo kapciochów Mavica ;) 46 2/3 wygląda na rozmiar dla mnie. Zobaczę jeszcze czy Pulse czy jednak Rush (http://www.mavic.com/footwear-mtb-rush), myślę jeszcze nad SH-M088.

Ja wzialem Pulse bo byly tansze, ale pewnie teraz wzialbym Rush albo Tempo (z akcentem na Tempo bo sa podobne do moich Mavic Zxellium na szose :twisted:). Plus Mavica jest taki, ze nie klamie z rozmiarem jak Szimano, ja zamawiam w ciemno i zawsze pasuja.

nikoniarz
11-02-2015, 16:20
Najs! Hau macz?
Pierwszy link z googla... http://velo.pl/odziez/buty-rowerowe/sidi/mtb-eagle-5-fit




Ja w swoich Mavicach moge isc gdzie chce, glownie dlatego ze blok schowany

Ja i moi kumple nie spotkaliśmy się z butami MTB w których blok by wystawał poza protektor podeszwy...

glisek
11-02-2015, 18:51
Ja się spotkałem z takim przypadkiem w moich pierwszych lake'ach. Nie pamiętam modelu, ale jakieś takie amatorskie bardzo nawet jak na lake były. No i szaro-niebieskie:)

nikoniarz
11-02-2015, 21:25
Ja się spotkałem z takim przypadkiem w moich pierwszych lake'ach. Nie pamiętam modelu, ale jakieś takie amatorskie bardzo nawet jak na lake były. No i szaro-niebieskie:)

Chyba ktoś już na etapie projektowania był "nieświeży" :D

glisek
11-02-2015, 23:57
Chyba ktoś już na etapie projektowania był "nieświeży" :D
Tego to się chyba nie dowiemy :)
W nowszych Lake już tego problemu nie mam, a może bloki się starły? ;)

shaolin
12-02-2015, 07:46
Milion chudeuszy :twisted:

Tu mikrotest swiatla przed spaniem, jutro zrobie lepsze foty ale daje jakies pojecie:
http://imagizer.imageshack.us/a/img537/5826/q67pkh.jpg


Uaj mi nikt nie powiedzial, ze wrzucilem taki maly obrazek? :lol:

Wczoraj nie pojezdzilem bo mi kompan odpadl, wiec zajalem sie sprzataniem... dzisiaj powietrze z dupy x miliard - PM2.5@>300, fak szyt. Prawie sie udusilem jak jechalem do roboty, wrazenia jakby bylo z 500 przynajmniej :evil: ale jakos dalem rade. Ale to znak, ze dzisiaj tez nie pojezdze, chyba ze na rolce w pokoju, moze to jest wyjscie :twisted:

MadOnion
12-02-2015, 08:54
Brak powietrza = brak kutosów
W Polsce też powietrze do bani, że od 2 miesięcy muszę na rolce się "poruszać" ; )

shaolin
12-02-2015, 09:11
Wyszedlbys tu na dwor i bys zmarl na raka od razu. Ale dobra, dawno nie rolkowalem bo ostatnio byla dobra pogoda wiec mozna cos pokrecic. Ostatni tydzien 420km, ten 16 :mrgreen:

chudeusz
12-02-2015, 09:29
U mnie jak narazie też szału ni ma ;)... Za to pogoda robi się ekstra i to na cały weekend więc byle tylko czas był :)

shaolin
12-02-2015, 09:34
Na razie :razz:

chudeusz
12-02-2015, 09:40
Czepiasz się tato :P

szymony
12-02-2015, 09:43
U mnie jak narazie też szału ni ma ;)... Za to pogoda robi się ekstra i to na cały weekend więc byle tylko czas był :)
Ja tego czasu niestety mieć raczej nie będę miał.

superkomornik
12-02-2015, 09:52
A ja mam :D I jutro ruszam pokręcić. W końcu wyszło słońce :)

MadOnion
12-02-2015, 09:56
420km słabo słabo!
Ale KUTOSA za to mogę Ci dać nawet tu.

shaolin
12-02-2015, 10:24
Lepiej 420 niz zero. Nawet bez kutosa!

MadOnion
12-02-2015, 10:34
420 w tydzień to jest tyle co ja robię w miesiąc :P

glisek
12-02-2015, 11:47
To tyle co ja robię w rok :)

shaolin
12-02-2015, 11:51
Ja tyle robilem w 5 lat ale ostatnio jakos tak wyszlo, ze pare km sie nabilo w krotkim czasie :twisted:

matomi
12-02-2015, 12:03
A ja nie mam ani pogody ani czasu na 2O, ale za to jutro może pozjeżdżam trochę na sztachetach :)

szymony
12-02-2015, 12:20
Jutro to jest w planie lorneta i meduza. W ilościach raczej nie przyzwoitych.

chaos
12-02-2015, 12:39
a ja dogorywam, na razie się nie zanosi na jazdę*... na szczęście warun u nas fatalny

schwepes
12-02-2015, 22:03
od poniedziałku 290km, 11.5h, 7km w pionie... jutro chyba odpocznę ;)

superkomornik
12-02-2015, 22:55
Gdzieś nabił tyle kilosów w górę?

thorcik
12-02-2015, 22:59
Gdzieś nabił tyle kilosów w górę?

Na schodach :razz:

schwepes
12-02-2015, 23:01
Gdzieś nabił tyle kilosów w górę?
Costa Blanca :) . Chociaż te przewyższenia ze Stravy są oszukane tak na oko ze 30%, więc realnie to może z 5km było.

Boryszuk
13-02-2015, 00:00
Costa Blanca :) . Chociaż te przewyższenia ze Stravy są oszukane tak na oko ze 30%, więc realnie to może z 5km było.

A uwzględniłeś lot samolotem? :mrgreen:

shaolin
13-02-2015, 08:32
5km elevation gain to ja chyba przez cale zycie nie zrobie :twisted: schwepes, zapodaj jakies pikczery z okolicy!

schwepes
13-02-2015, 10:55
To akurat fotka z "dnia bez roweru". W ramach odpoczynku wyskoczyliśmy pieszo na Penón de Ifach. Odpocząć na rowerze nie ma jak, bo na każde 20km do okolicznych miejscowości wychodzi jakieś 450m w pionie. Ciężko się przepycha na przełożeniu 39x27 ;).

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/cg3eNGv-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/cg3eNGv.jpg)

shaolin
13-02-2015, 10:57
Jakbys mial 34 z przodu to by bylo latwiej :razz: Okolica giciooooooooooooooooooooooooooo!

chudeusz
13-02-2015, 11:17
Ale okolica :o! Cudo!

schwepes
13-02-2015, 12:27
Jakbys mial 34 z przodu to by bylo latwiej :razz: Okolica giciooooooooooooooooooooooooooo!
Kompakt jest dla mięczaków ;) . Poza tym na zjazdach na 50t nie było by z czego dokręcać... ;)

A trzeba dokręcać, bo do Kwiatkowskiego jeszcze trochę mi brakuje ;)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/DuNcAeN-2.png
źródło (http://i.imgur.com/DuNcAeN.png)

MadOnion
13-02-2015, 12:32
A "Shup Up Legs" traci tylko 3 sek :P

shaolin
13-02-2015, 12:41
Ha! Mamy Cie w koncu!

Cebula, a Ty ile masz w plecy? :razz:

schwepes
13-02-2015, 12:47
Wczoraj na treningu miałem ze 3 próby samobójcze, ale mimo to tak szybko nie zjadę :)

MadOnion
13-02-2015, 12:47
Dwie siekiery jeno :P

chaos
13-02-2015, 17:10
no pięknie, zazdraszczam
a to szosa czy góral jest ?

MadOnion
13-02-2015, 19:17
39x27 wygląda na szosę :P

zdyboo
13-02-2015, 19:31
Jak zmienię napęd to będę miał tak w mieszczuchu, w zasadzie to 39x12-25 nawet. :)

schwepes
13-02-2015, 19:35
szosa, szosa...

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/JmELobo-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/JmELobo.jpg)

superkomornik
13-02-2015, 19:44
Ale tam ładnie. Dobrze ze u nas wyszlo słonko to mieliśmy namiastkę Hiszpanii ;)
Szataplegs używa stravy? A co z fiziolofiom, co z No Garmin No Rules, no co?
Chłopak fajnie pisze ale juz nie mogłem znieść jego medrkowania ze trzeba rzucić wszystko i całymi dniami patrzeć sie na tylko kolegow kolarzy wiec wylaczylem w cholerę subskrypcję bloga/fb.
Mam nadzieje ze zasypal go śnieg na Majorce ;)

chaos
13-02-2015, 20:10
39x27 wygląda na szosę :P

ja tam się nie znam, tym bardziej teraz, przez ostatnie 5 dni 39C zlansowało mi mózg ;)


szłepes, fajnie tam, jest "łód w leeecieee, lód w leeeecięee !" ;)

superkomornik
13-02-2015, 20:43
Wrzucał ktoś dzisiaj wpis ze stravy na fejsa? Mi wywala jakiś błąd i nie wiem WTF.

zdyboo
13-02-2015, 20:47
Ja wrzucałem, ale okazało się, że nie mam fejsa i też mi błąd wyskoczył, i też nie wiem WTF? :mrgreen:

chudeusz
13-02-2015, 20:52
Mi jakiś error wyskakiwał przy wrzucaniu gpx na strave... Poszło chyba za piątym razem.

zdyboo
13-02-2015, 21:03
Ja przed chwilą wrzucałem fit i poszło bez problemów.

superkomornik
13-02-2015, 21:08
Gpx wgrał się bez problemu, problem mam tylko z fejsem.

chaos
13-02-2015, 21:09
Ja wrzucałem, ale okazało się, że nie mam fejsa i też mi błąd wyskoczył, i też nie wiem WTF? :mrgreen:

no bo masz fejsa w hełmie, ściągnij hełma to wejdzie ;D

zdyboo
13-02-2015, 21:14
Hełm to tylko taka przykrywka. ;)

jarek76
13-02-2015, 21:22
http://m.sport.pl/sport/1,104952,17405243,Kolarstwo__Bodnar_drugi_w_Tour_o f_Qatar.html
Ładny wynik :-)

hydra_nt
14-02-2015, 00:05
A trzeba dokręcać, bo do Kwiatkowskiego jeszcze trochę mi brakuje ;)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/DuNcAeN-1.png
źródło (http://i.imgur.com/DuNcAeN.png)

O matko :P Przy takiej kadencji max, to nic Ci się nie zagotowało ? :) No chyba, że chłodzenie jakieś miałeś :)
Niemniej gratuluję.

drsemen
14-02-2015, 00:07
Hełm to tylko taka przykrywka. ;)
Pamiątka z Twierdzy Osowiwc 2010 ;)

shaolin
14-02-2015, 08:34
Wrocilem z roweru. Zrobilem dwie jazdy, pierwsza z dziewczynami o 7, druga miala byc z dwoma kumplami o 10:30 ale jednego sciagneli do roboty, a drugi mial tak:
1. pierwszy dzien w spd-sl wiec zaliczyl z 500 gleb :mrgreen:
2. wyjechal z otwartym plecakiem wiec zgubil portfel i telefon... :roll: ale na szczescie zgubil je na swoim osiedlu wiec ochroniarz znalazl i mu oddal (ale to bylo wiadomo dopiero jak ziomek wrocil do domu po godzinie hartkoru).
3. zgubil sie po drodze bo pierwszy raz jechal w tamta strone sam (raz ze mna po ciemku jechal wiec mogl nie zapamietac wszystkiego).

Ostatecznie postanowil wrocic do domu... Czekalismy godzine na niego, nie moglismy sie dodzwonic, ani jakkolwiek skontaktowac wiec myslelismy, ze moze zaliczyl powaznego krasza co w tym kraju nie jest zbyt skomplikowanym zadaniem. W koncu zdecydowalismy, ze go zostawiamy i jedziemy sami (bo laska, z ktora zostalem chciala jeszcze dokrecic pare km, zeby miec pierwsze w zyciu 100 zaliczone).

Oby jak najmniej takich sytuacji, bo ani nam, ani jemu do smiechu nie bylo.

chudeusz
14-02-2015, 11:03
Całkiem ogarnięty koleś... Tylko chyba bałbym się z nim jeździć ?

shaolin
14-02-2015, 12:02
Przyjedz do mnie, zobaczymy jak sobie poradzisz za pierwszym razem :twisted:

funky
14-02-2015, 13:17
...Zrobilem dwie jazdy, pierwsza z dziewczynami ... .
Jazda z dziewczynami to jest to ! :) Dziewczyny miejscowe, czy przyjezdne ?

chudeusz
14-02-2015, 13:31
Tak, Panie zawsze się przodem puszcza ?... Tato, niedługo być może sam pierwszy raz wsiądę na spd to nie omieszkam opisać ;)... Tylko coś się to odwleka w czasie bo ciągle jakieś nieplanowane wydatki.

shaolin
14-02-2015, 16:25
Jazda z dziewczynami to jest to ! :) Dziewczyny miejscowe, czy przyjezdne ?

Przyjezdne.


Tak, Panie zawsze się przodem puszcza ?... Tato, niedługo być może sam pierwszy raz wsiądę na spd to nie omieszkam opisać ;)... Tylko coś się to odwleka w czasie bo ciągle jakieś nieplanowane wydatki.

Dlatego zawsze jezdzisz z przodu :twisted: Daj znac, obys sie nie polamal. Moj ziomek mial po prostu dzisiaj turbopecha bo normalnie idzie mu calkiem niezle. Az sam sie zdziwilem o co chosi... dobrze, ze mnie sie nic nie stalo :twisted: Nie liczac oczywiscie usypiajacego tempa, ale nie chcialem ubic calej grupy, a akurat dzisiaj wszyscy byli wolniejsi ode mnie wiec sobie jechalem spokojnie (w koncu! :twisted:).

schwepes
14-02-2015, 17:59
O matko :P Przy takiej kadencji max, to nic Ci się nie zagotowało ? :) No chyba, że chłodzenie jakieś miałeś :)
Niemniej gratuluję.
To są jakieś piki, błędy. Tak samo jak nie ma co się przejmować mocą z piku <1s (czyli tym co pokazuje strava jako max). Dopiero średnia z 5s jest jakimś realnym wynikiem.

glisek
14-02-2015, 20:55
To są jakieś piki, błędy. Tak samo jak nie ma co się przejmować mocą z piku <1s (czyli tym co pokazuje strava jako max). Dopiero średnia z 5s jest jakimś realnym wynikiem.

dobra dobra, piki pikami ale tętno to ja mam takie w dżakuzi :) a nie na rowerze zdobywając kilometry na podjazdach.
Walczę teraz sam z sobą by nie wychodzić z tętnem na spalanie beztlenowe, bo potem nogi dłużej dochodzą do siebie. Na szczęście/nieszczęście na jazdę mam czas tylko w weekendy, więc jak pocisnę w niedzielę, to do soboty jest już git.

Mam pytanie techniczne....
Jak wrzucę najmniejszą gwiazdkę z tyłu to mi łańcuch przeskakuje. Miałem coś takiego już kiedyś w drugim rowerze, jakoś to naprawiłem i za cholerę nie pamiętam jak.
Sprawdziłem ustawienie krańcówek w przerzutce, pokręciłem nastawami i wygląda dobrze, ale przeskakuje.
Łańcuch mam też w odpowiedniej długości.
Pamięta/wie ktoś co może trzeba poprawić by się pozbyć problemu?

schwepes
14-02-2015, 20:59
Skrzywiony hak przerzutki. Po prostowaniu problem powinien zniknąć.

glisek
14-02-2015, 21:09
może być bo jakiś czas temu zaliczyłem piękną glebę na prawą stronę.
Na szczęście wcześniej patenty na prostowanie były tu już prezentowane i będę mógł je przetestować :)

elmo
14-02-2015, 22:46
Po dłuższej przerwie wyrwałem się na 1.5 godzinki - słonko przygrzewało jakby to były Kanary, lekki wiaterek i.... i to by było na tyle dobrych wiadomości - strasznie się męczyłem, z takim tempem to nawet po bułki się nie jedzie... pierwszy zapis na stravie z telefonu - poprawiłem go zapisem z garmina - dodał 10 m wysokości :)
aaa i w związku z tą podmianą straciłem dwa kudosy :( - dzięki za nie - szybcy jesteście :)

PS. Najważniejsze: Marcin - wielkie dzięki za dobre wieści - ładnie to wygląda na fotce - już nie mogę się doczekać :)
Że tak zalecę klasykiem - tym razem Konfucjuszem: Gdyby dobroć miała twarz - to zapewne przybrałaby Twe oblicze :)

Jutro spróbuję się poprawić, kręgosłup rozruszany więc nadzieja, że będzie lepiej, szybciej, dalej... :)

glisek
14-02-2015, 23:33
no tam w okolicach Skierniewic to masz gdzie pośmigać, fakt po płaskim, ale lasów trochę jest.

Onsajt
15-02-2015, 00:19
Mi też dziś udało się wyrwać po szkole na 25km po TPK.
Testowałem nowe BIAŁE opony i nowe buty shimano m077.
Wnioski:
Opony szybko się wybrudziły, w sumie już 10m od domu nie były takie ładne, buty - potwierdzam, że "bardziej sportowe" shimano wymagają rozbicia w porównaniu do turystycznych, po kilku godzinach chodzenia w domu i po prawie 2 na rowerze są prawie ok, mam teraz trochę sztywniejsze niż zawsze i nie czułem "mrówek" w lewej stopie, a wcześniej to miałem.
Refleksja: zaczynam doceniać fakt, że 4/5 km od domu mam nieograniczone możliwości uprawiania MTB, człwiek zapomina o tym na co dzień.

shaolin
15-02-2015, 07:34
A ja chcialem isc na rower rano z brygada, a tu powodz za oknem wiec sobie odpuscilismy. Teraz troche sie uspokoilo ale nie wiem czy nie zacznie sie znowu... moze wskocze na rolke. Zobacze za godzine bo na razie dzialam w chacie ;)

glisek
15-02-2015, 11:04
Shao na Twoich cieniowanych oponkach ciął byś rwące potoki jak wodolot :)

shaolin
15-02-2015, 14:31
Co Ty z tymi cieniowanymi oponami ciagle? Pamietaj, ze mam tu 5 rowerow aktualnie i tylko w jednym sa w miare cienkie kapcie (z akcentem na w miare :razz:) :mrgreen:

Musialem wyjsc z chaty i nawet z rolki nici ale to nic. Odbije se w srode :twisted:

superkomornik
15-02-2015, 14:38
A ja dzisiaj korzystałem z pięknej aury. Fajnie było, słońce mocno grzało. Nawet jeden KOM wpadł przypadkowo :) ;)

szymony
15-02-2015, 15:56
A pozostale 21 byly planowane.

superkomornik
15-02-2015, 16:00
Dzisiaj nic nie bylo planowane bo pol trasy musiałem uciagac dwa ślimaki mtb-crossowe ;)
Zaplanowany mialem tylko ograniczony czas na jazdę :(

chaos
15-02-2015, 18:28
bike'n'coffee ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/xYFEGgP-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/xYFEGgP.jpg)

thorcik
15-02-2015, 18:31
coffee'n'prąd? :twisted:

chudeusz
15-02-2015, 18:49
Jasna dooopa!!! Jak Ty tam wlazłeś? :D

chudeusz
15-02-2015, 20:10
Panowie, czy takie zużycie opon to norma? Sama guma niemal się nie starła za to wygląda jakby się kruszyła

https://picasaweb.google.com/m/viewer#photo/112201698501099786329/6081114261117274945/6116135005884398946

https://picasaweb.google.com/m/viewer#photo/112201698501099786329/6081114261117274945/6116135055756634546

chaos
15-02-2015, 20:15
pół wjechałem pół wlazłem - cały zjechałem ;D
po tym choróbsku siły mało zostało ale jestem kontent z miło spędzonego południa :D

szymony
15-02-2015, 21:32
pół wjechałem pół wlazłem

To tak jak ja. Tyle że po plaskim prawie. Lokalna górkę zaliczylem, ale ubabralem się w błocie niemiłosiernie. Część trasy trza bylo rowera przepchać, bo ni cholery nie dało się kręcić.
Buty to raczej do jutra mi nie wyschną.

shaolin
16-02-2015, 04:38
Chamy jedne! Nie ma mnie chwile, a tu setki leca beze mnie... :twisted: :mrgreen:

Anton tak sie przyzwyczailem do Twoich fot w sniegu po jajca, ze jak zaczniesz wrzucac jakies wiosenne szoty z odslonieta trawa to bedzie dziwnie :mrgreen:

Tomek wez wrzuc foty na cos porzadnego, a nie picase do ktorej nie mam dostepu :razz:

chudeusz
16-02-2015, 07:58
Oj tam setki zaraz :P... Jedna tylko ;). Marcin, nie mam konta na żadnym innym badziewiu. Może ten link zadziała?

https://picasaweb.google.com/m/zoom?uname=112201698501099786329&aid=6081114261117274945&id=6116135005884398946&viewportWidth=320&viewportHeight=416

chaos
16-02-2015, 07:59
Imgur.com bez konta

chudeusz
16-02-2015, 08:03
Dzięki haos ;).

http://i.imgur.com/t6tijOa.jpg
http://i.imgur.com/3y2SRXs.jpg

shaolin
16-02-2015, 08:10
Takie cos to nic takiego jak jezdzisz po zwirze i kraterach ksiezycowych (komornik opowiadal :razz:).

elmo
16-02-2015, 08:13
no tam w okolicach Skierniewic to masz gdzie pośmigać, fakt po płaskim, ale lasów trochę jest.

Właśnie, właśnie... strasznie płasko - choć odkrywam rejony gdzie nawet kilka garbów się pojawia :)
Pogoda wczoraj kiepaśna, na szczęście nie padało ale za to wiało strasznie i zimno się zrobiło.

A co do zdjęć opony - to pewnikiem słabo rozgrzana... ;)

chudeusz
16-02-2015, 08:49
No drogi mam jakie mam ;). Przynajmniej komornik już tu nie przyjedzie KOMy kraść :D. Skoro to nic nadzwyczajnego to jeździmy dalej. Oby to odpadać nie zaczęło. Dziwne tylko, że przednia opona wygląda gorzej (na pierwszym zdjęciu).

shaolin
16-02-2015, 08:56
Jak zacznie odpadac to se zmienisz albo zamocuj miotle na froncie :razz:

chudeusz
16-02-2015, 09:17
Byle za szybko nie odpadało :P. Trochę mnie cena przeraziła, 100zł/szt, ale pomyślałem, że wydam raz i będzie spokój na cały sezon, a tu po 2,6kkm takie klocki :/...

superkomornik
16-02-2015, 09:35
A to jakieś Schwalbe? Nie będzie Cię kusić żeby robić segmenty. Ja zamiast skupić się na podjeździe to walczyłem żeby nie wjechać w dziurę typu skrót do Wałbrzycha :mrgreen:
Za to te kocie łby przy wjeździe do Twojej mieściny to jakiś ultraturbohardkor. Myślałem że szosa mi eksploduje. Nastepnym razem ma być gładki asfalcik :D

chudeusz
16-02-2015, 09:49
Schwalbe marathon racer, drutówki. Kocie łby są giga :D. Przez wioskę tą przed moją mieściną pewnie poboczem pocisnąłeś ;).

Do zrobienia segmentów jeszcze się nadadzą. Gorzej na zjazdach... Wczoraj ponad 60 z górki gnałem na tych laczkach ?

shaolin
16-02-2015, 09:53
60 to komornik robi pod gorke z wmordewindem.

chudeusz
16-02-2015, 10:06
Ja nie jestem komornik :P.

elmo
16-02-2015, 10:09
60 to komornik robi pod gorke z wmordewindem.

Kuchnia, nie dołujcie ;)
Ja wczoraj na jednym małym spadku rozpędziłem się do 46 a wy tu piszecie o 60 pod górkę i to jeszcze z mordewindem :evil:

shaolin
16-02-2015, 10:11
46 to komornik robi nawet nie wsiadajac na rower!

chudeusz
16-02-2015, 10:11
To tylko komornik tak ma. Ja z tą branżą nie mam nic wspólnego ?

superkomornik
16-02-2015, 10:15
Schwalbe marathon racer, drutówki. Kocie łby są giga :D. Przez wioskę tą przed moją mieściną pewnie poboczem pocisnąłeś ;).

Do zrobienia segmentów jeszcze się nadadzą. Gorzej na zjazdach... Wczoraj ponad 60 z górki gnałem na tych laczkach ?

Spoko, od takich dziurek opona raczej nie eksploduje. Z naciskiem na raczej ;)
Aczkolwiek moje Kendy za 35zł/szt po ponad 1000km przebiegu nie mają takich defektów ;)

Tam gdzie były kocie łby to cisnąłem poboczem. Szosą po klepisku.... Dobrze że sucho było bo inaczej musiałbym uprawiać cyclocross (czyt. biec z szosą ana plecach ;) ).

A co do spida to wczoraj miałem 60km/h na ograniczeniu do 40. Mam nadzieje że nie dostanę żadnej fotki :mrgreen:

chudeusz
16-02-2015, 10:29
Jak powiesz, że miałeś pod wiatr to Ci darują :D

MadOnion
16-02-2015, 10:41
Nie miałem wczoraj wiatrów ;)

elmo
16-02-2015, 10:59
Nie miałem wczoraj wiatrów ;)

Ja niestety miałem - a i rolnicy ruszyli na pole z gnoj.... :(

chudeusz
16-02-2015, 11:07
Chyba nie o te wiatry chodziło ?... Te po cebuli są zabójcze ?

elmo
16-02-2015, 11:12
Chyba nie o te wiatry chodziło ?... Te po cebuli są zabójcze ?

Hihihihi - właśnie piszę, ze rolnicy wyruszyli na pole to i wiatry się pojawiły ;) - i one faktycznie są toksyczne - ledwie uszedłem z życiem.

superkomornik
16-02-2015, 11:36
Gorsze wiatry sa jak ludzie palą w piecach czym popadnie. W piątek dopadło mnie to kilka razy na trasie, musiałem spitalać przed rakiem :/

chudeusz
16-02-2015, 11:38
Eee tam toksyczne :P... Są tu tacy co oddaliby życie za luksus oddychania takim powietrzem ?

elmo
16-02-2015, 12:00
Gorsze wiatry sa jak ludzie palą w piecach czym popadnie. W piątek dopadło mnie to kilka razy na trasie, musiałem spitalać przed rakiem :/

Zaiste. wjeżdżając w osiedla domków jednorodzinnych to zapylenie większe od tego jakie ma Marcin na Dalekim Wschodzie.

MadOnion
16-02-2015, 12:11
Wysoka niska emisja :P ale opon w rowach nie znajdziesz ; )
gumjaków takżę :P

shaolin
16-02-2015, 15:00
Zostawic Was samych, a tu gadka o wiatrach od razu... :twisted:

Przetestowalem swiatlo w warunkach bojowych (bez zdjec :razz:). Ludzie spierniczali jakby sam Antychryst nadjezdzal :twisted: to lubie... :mrgreen: Ogolnie pojezdzilem na roznych mocach i tak - slaba dawala rade ale w sumie napieralem na 50%.

Przy okazji prawie rozjechalem mlodego kota bo mi przebiegl przed kolami (darlem ryja, zeby wypier#$@$ ale nie posluchal :mrgreen:). Na szczescie hample i kapcie daly rade (a bylo dosc mokro) i nikt nie zginal ;) Pozniej zrobilem sobie pare kolek wokol pagorka, wracalem do chaty i 5-8km przed chata jakis skur#$@@#$ j$#$@ zajechal mi droge, zawracal z przeciwnego kierunku i wjechal mi w droge dla rowerow (ktora jest odgrodzona 5m krawezniorem) tym samym zmuszajac mnie do jeszcze bardziej awaryjnego hamowania niz przed kotem... przypier#$@ mu w fure, a gostek nic, pojechal se dalej :shock: :shock: :shock: Nastepnym razem takiemu ziutkowy przypier#$@ w ryj i bedzie koniec imprezy albo mojej (jak mnie aresztuja) albo jego (jak ubije gnoja) :twisted:

Ogolnie swiatlo git, jazda ujdzie, spadla mi srednia w miescie standardowo ale juz nie mialem mocy, zeby dokrecic wiec olac.

MadOnion
16-02-2015, 15:06
Nie nauczyłeś się jeszcze drzeć ryja w języku kraju w którym przebywasz :twisted: ?

chudeusz
16-02-2015, 15:07
Może kot był obcokrajowcem :D

shaolin
16-02-2015, 15:10
Nie nauczyłeś się jeszcze drzeć ryja w języku kraju w którym przebywasz :twisted: ?

Niestety dla Ciebie moge drzec ryja w 5 jezykach wiec nie fikaj bo jak zostane papiezem to Cie nie przyjme na audiencje :razz:


Może kot był obcokrajowcem :D

Kot mial w zadzie jak to kot :razz:

chudeusz
16-02-2015, 15:13
Prawie miał w zadzie Twój rower :P

shaolin
16-02-2015, 15:19
Przecialbym dziada na pol bo trafilbym go za lopatka :razz: ale olac kota, na szczescie na sam koniec wycieczki objawil sie bialy McLaren wiec dzien zaliczam do udanych :mrgreen:

MadOnion
16-02-2015, 15:21
Alonso kierował :P?

shaolin
16-02-2015, 15:23
Chyba Alfonso :razz:

thorcik
16-02-2015, 15:28
Chyba Alfonso :razz:

A co, trąbił na Ciebie? :razz:

shaolin
16-02-2015, 15:58
Grzeczny badz bo nasle na Ciebie olowiarza :twisted:

Dobra, takie cos znalazlem, robione kielbasa z biedronki wiec sorry za jakosc :razz:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/HN7rvR-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/537/HN7rvR.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/GDE5tX-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/537/GDE5tX.jpg)

Przed i po wlaczeniu swiatla (tu na fólpauer). Tam na koncu jest zakret wiec dlatego sie urywa swiatlo bo nie umie skrecic... :twisted:

thorcik
16-02-2015, 16:04
Grzeczny badz bo nasle na Ciebie olowiarza :twisted:

Dobra, takie cos znalazlem, robione kielbasa z biedronki wiec sorry za jakosc :razz:

Przed i po wlaczeniu swiatla (tu na fólpauer). Tam na koncu jest zakret wiec dlatego sie urywa swiatlo bo nie umie skrecic... :twisted:

Dobrze, że nie swoją :twisted:

Kiepska ta lampa, za tyle piniondzów powinna skręcać :cry:

chudeusz
16-02-2015, 16:13
Skręcać i odstraszać koty ?

thorcik
16-02-2015, 16:22
Skręcać i odstraszać koty ?

Raczej łapać. Duzio cielęcina pinć smaków.

chudeusz
16-02-2015, 16:49
To może smażyć od razu ?

thorcik
16-02-2015, 16:50
To może smażyć od razu ?

Świetna opcja na długie wycieczki. KOTy zamiast KOMów :razz:

zdyboo
16-02-2015, 18:29
Laczki Tomka są spoko, tak wyglądają Racery jeżdżone po zapiaszczonym asfalcie. Nie tak dawno wywaliłem przedniego, ale był już bieżnik mocno starty i zaczynał łapać gumy. Tylną wywaliłem na jesień, też z powodu zużycia, ale opony kupiłem razem z rowerem. I nie wiem co ktoś z nimi robił, ale miały zerwane paski odblaskowe i jakieś nici przy obręczy wyłaziły. Zastanawiałem się czy od razu nie zmienić, ale po obcięciu nitek jeszcze trochę na nich pojeździłem. Te opony są szybkie i dość przyczepne, ale coś za coś i guma jest miękka.

Ja dziś prawie zgubiłem prawą sakwę. W drodze do fabryki urwał się dolny hak, co usłyszałem, ale nie skojarzyłem. Dopiero jak podczas drogi powrotnej sakwa zawisła na uchwycie przytrzaśniętym zamknięciem bagażnika, to wyszło, że haka nie ma. Jutro poszukam czy ten hak nie będzie leżał jeszcze w miejscu gdzie odpadł, ale tymczasem przełożę z dużych sakw.

chudeusz
16-02-2015, 18:40
Wysłałem fotki do sprzedawcy z zapytaniem czy to kwalifikuje się do reklamowania. Czekam na odpowiedź. Zastanawiam się czy wersja zwijana różni się jakością gumy i wkładki, czy tylko tym, że pozbawiona jest drutów a co za tym idzie jest lżejsza?

zdyboo
16-02-2015, 19:01
Z reguły też wersje zwijane mają bardziej gęsty oplot (TPI) co przekłada się wytrzymałość takiej opony.

Daj znać co wskórasz, ja swego czasu miałem Marathony XR, które przez dwa lata służyły w mieszczuchu. Nigdy przez ten czas nie złapały gumy, a nawet nie były jakoś bardzo zużyte. Przejechały coś koło 8 kkm, a Schwalbe gwarantowało dwa razy więcej, a może nawet 20 kkm. Te opony, to legenda wypraw rowerowych.
Po tych dwóch latach złapałem jednak gumę i po zdjęciu opony, okazało się, że od wewnątrz coś rozszarpało oplot i gumę na długości kilku centymetrów. Wysłałem fotki nawet do Schwalbe w rzeszy, ale zlewka totalna. Coś się musiało wbić w oponę i przeszło na wylot w końcu.