PDA

Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 [40] 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178

shaolin
03-03-2015, 10:11
Nos se co chcesz, przeciez to Twoja gira, a nie moja :razz: Wazne, zebys potem nie plakal, ze kapec drogi, a nic nie dal :razz:

chudeusz
03-03-2015, 10:19
A to już chyba nie taty zmartwienie :P... Strasznie wrażliwy się na starość robisz ?

MadOnion
03-03-2015, 10:22
Wszystkie! Twoje tez! I moje!:

Ty to wszystko w życiu widziałeś nawet nawet JAJKA :twisted:
Moje i Swoje ; )

chudeusz
03-03-2015, 10:25
Czy swoje to bym miał wątpliwości :D

shaolin
03-03-2015, 10:29
A to już chyba nie taty zmartwienie :P... Strasznie wrażliwy się na starość robisz ?

Bo ja jak Stalin - a mogl zabic... :razz:


Ty to wszystko w życiu widziałeś nawet nawet JAJKA :twisted:
Moje i Swoje ; )

Nic co ludzkie nie jest mi obce :twisted: piwnice Ci zamkneli, zes zaczal na dwor wylazic?

MadOnion
03-03-2015, 10:33
Szczury i myszy postawiły na swoje.
Lekko ozdrowiałem ale laryngolog czeka :P na moje 50PLN hehhhhhhhh

shaolin
03-03-2015, 10:34
50? Niezle ceny, w stolicy to min. 120... A tu 5zl :twisted:

MadOnion
03-03-2015, 10:36
Opłaca się u Was chorować :mrgreen:

zdyboo
03-03-2015, 10:37
Ja kupiłem z pięć i jakoś komy nie wpadają, choć jakbym może zaczął w nich jeździć, to i by wypadały.

chudeusz
03-03-2015, 10:40
Ja kupiłem z pięć i jakoś komy nie wpadają, choć jakbym może zaczął w nich jeździć, to i by wypadały.



Sugerujesz, że powinienem dołożyć?

MadOnion
03-03-2015, 10:42
Sugeruje, że powinieneś zacząć kręcić :P

zdyboo
03-03-2015, 10:44
W Twoim przypadku nie ma znaczenia ile dolożysz. Naukowo udowodniono, że buty w pedalskim kolorze uniemożliwiają wpadanie KOMów.

chudeusz
03-03-2015, 10:49
Całe życie kręcę :P. Mamo, to dlatego Ci KOMy nie wpadają :D

zdyboo
03-03-2015, 10:53
Mnie dzieciaku KOMy z ręki jedzą. I nie fikaj matce, bo wyślę komornika i zlicytuje Twoje KOMy, wsyskie cy.

chudeusz
03-03-2015, 11:01
Sama wpadnij a nie komornikiem straszysz ?.

thorcik
03-03-2015, 11:03
Dla niego to nawet rzepy z karbonu powinni robic!

Jak rzepy to i cebulę :mrgreen:

MadOnion
03-03-2015, 11:11
Jakie warzywo sprawia że oczy łzawią?
- rzepa! rzepa wyrywa się Jaś do odp.
- nie Jasiu zapewne chodziło ci o cebulę
- pani chyba nigdy nie dostała rzepą po j..ach ; )

EDIT:
Chciałem dopisać sorry za ot.
ale przecie to wszystko jest w temacie :twisted:

thorcik
03-03-2015, 11:14
:mrgreen:

Dorian
03-03-2015, 12:37
Dorian ale ty się na tym zabijesz w lesie w górach :/

:mrgreen: ;)


Darku, mogę wpaść w któryś dzień to pogadamy co i jak, może pomogę.
A jak już kupisz to znajda się kumple z okolicy którzy zmotywują Cię do jazdy :)

A zapraszam, zapraszam. :)

Najpierw będę musiał poćwiczyć żebyśmy mógł pojeździć w większym gronie, a nie tylko razem ruszyć. :mrgreen: ;)


Darek Sora git na poczatek i na srodek i nawet na koniec jak nie planujesz startow w TdF. Troche ciezka ta szosa, ale ja lubie Tribany i nie znam wlasciciela, ktory nie bylby zadowolony z uzytkowania takiego roweru.

No to git, upewniłem się zatem. ;)


Nie wiem czy jedyne ale... w kwietniu wchodzi Triban 520 więc na 90% Triban 500 będzie wyprzedawany. Pewnie będzie dało się urwać z 20-30%.

Kurczę, ale nie wiem czy chcę czekać do kwietnia. Z drugiej strony to tylko miesiąc, pogoda dziś nie zachęca i może warto urwać z ceny albo kupić 520? :roll:

shaolin
03-03-2015, 12:40
Zeby jezdzic z komornikiem to bys musial cwiczyc tak od poczecia do teraz + 30 lat.

superkomornik
03-03-2015, 12:52
:mrgreen: ;)

Kurczę, ale nie wiem czy chcę czekać do kwietnia. Z drugiej strony to tylko miesiąc, pogoda dziś nie zachęca i może warto urwać z ceny albo kupić 520? :roll:


Oczywiście obniżka to tyko założenie wynikająca ze znanej mi polityki Deca. Wcale nie musi być obniżki. To raz.
Dwa że Triban 520 nie jest w niczym lepszy od 500 (mi bardziej podoba się malowanie ale to kwestia gustu).
Trzy że, poza sporadycznymi dniami, pogoda jest dobra na szosę. Ok, ostatnio nieco wieje ale da się jeździć.

Twoja decyzja ale ja bym brał i śmigał :)
Dotrzymać kroku dotrzymasz. Po łaskim razem a na szczycie górki poczekam cierpliwie :-P

Strus
03-03-2015, 13:41
Panowie, a boxerki z wkładką zamiast gaci i na to spodenki lub dres ? ma to sens czy lepiej po prostu te gejowskie getry z wkładkami :mrgreen: :mrgreen:

matomi
03-03-2015, 13:55
Nie musisz się wbijać w "obcisłe". Są też normalne spodenki rowerowe z wkładką. Szorty, czy jak tam się to zwie.

thorcik
03-03-2015, 14:01
Nie musisz się wbijać w "obcisłe". Są też normalne spodenki rowerowe z wkładką.

Proste, ja mam na lato takie (http://endurastore.pl/szorty_hummvee_2015,29,30.html), na wiosnę/jesień takie (http://www.endurastore.pl/spodnie_singletrack_ii_2015,23,233.html). Tylko wkładkę przepinam. Endura maj loff.

matomi
03-03-2015, 14:07
No fajne bardzo. Ja latem też tylko w szortach z wkładką.

chudeusz
03-03-2015, 16:07
Ja do tej pory jeżdżę właśnie w zestawie gacie z wkładką + spodenki/spodnie. Jakoś się nie mogę przekonać do obcisłych ciuszków chociaż komplet takowych na lato zakupiłem :P...

M_B
03-03-2015, 21:32
Na lato szorty z wkładką, a na jesień/wiosnę długie obcisłe w pampersem + gacie z wkładką z wypiętą wkładką :mrgreen:

glisek
03-03-2015, 22:47
Na zimę obcisłe z wkładką i jak zimno dodatkowo drugie obcisłe bez wkładki.
Na lato gatki z papersem i na to obcisłe bez wkładki, czasami szorty.
Nie podchodzą mi jakoś te wkładki żelowe, czerwone i niebieskie z Deca, wolę te zwykłe gąbczaste.

Kurcze se noge zepsułem ostatnio. Przed wyścigiem musiałem popracować w domu (zakładałem panele podłogowe) i se ponaciągałem jakieś mięśnie w nodze.
Stwierdziłem, że ból trzeba rozchodzić na rowerze i tak zrobiłem. W czasie jazdy za bardzo się martwiłem stanem serducha i dojechaniem do mety, że noga nie bolała. Niestety na drugi dzień masakra. Teraz napierdziela mnie jak nigdy. Niby się smaruję czymś i dzisiaj zamontowałem opaskę uciskową, ale dalej nie widzę poprawy. Chyba wyjdzie że będe musiał jakiego doktora poszukać.
Jak to mówią Sport to Zdrowie, ale jak paliłem fajki to nogi mnie jakoś nie bolały :)
To na zdrowie :)

szymony
03-03-2015, 22:50
Sete dziabaj

glisek
03-03-2015, 23:07
Sete dziabaj
nie działa, testowałem.
Teraz na nurofenach czy innych ibupromach jadę, do tego mam maść z aspiryną i korą z jakiegoś biednego drzewa :)

elmo
03-03-2015, 23:07
Sobie tak myślę, że przydałby się drugi rower :) No bo, co prawda parę miesięcy temu kupiłem sobie z premedytacją mtb - bo i po lesie można poginać a i dziecko na wycieczkę załadować na fotelik.
Ale z czasem dla siebie ciężko więc sam jeżdżę wieczorami jakoś tak gdzieś najwcześniej po 21szej co niejako wymusza, że pomykam głównie po szosie i tu pojawia się myśl zainwestowania w tego typu rower - hmmm szosa...
I teraz tak uderzyć w nowalijkę czy używkę - ile przygotować kasiory na taką fanaberię?

dzięki za ewentualne podpowiedzi :)

glisek
03-03-2015, 23:53
tak tak, na MTB nie rozwiniesz takich prędkości jak na slimowanej szosie :)
Też mam ten dylemat ;)
Ale przy jeździe na MTB możesz sobie mocniejsze zderzaki zamontować na wypadek trafienia nocą jakiej sarny ;)

Tak samo miałem kiedyś w przesiadce z D200 na D300... se myślę, kurde nowa pucha, lepsze wszystko to i foty będą genialne...
Się okazało, że sprzęt przerósł moje możliwości, więc więcej apartów nie kupiłem ;) :)

shaolin
04-03-2015, 05:22
Panowie, a boxerki z wkładką zamiast gaci i na to spodenki lub dres ? ma to sens czy lepiej po prostu te gejowskie getry z wkładkami :mrgreen: :mrgreen:

Jak sie bedziesz zabieral do kupowania gaci tak jak do kupowania roweru to... :twisted:

Ja wczesniej jezdzilem w zwyklakach, pozniej gacie z pampersem, a pozniej szele z pampersem i szele to najlepsza rzecz w kosmosie.


tak tak, na MTB nie rozwiniesz takich prędkości jak na slimowanej szosie

Chyba Ty :razz: :mrgreen:

Ale i tak wciagaj szose i ognia! Kazdy z nas powinien miec minimum po jednej szosie i HT i fullu i miejskim i zasmazka!

Andrzej tez wciagaj szose, bedziesz mogl do pracy dojezdzac prosto z chaty!

A skoro o chacie mowa to wczoraj bylem u znajomych, a tam tygrys rowerowy (sorry za jakosc ale robione kielbasa z biedronki w nocy):

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/Gc6bwE-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img905/5610/Gc6bwE.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/Wa3g0B-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img540/9071/Wa3g0B.jpg)

MadOnion
04-03-2015, 07:29
... wczoraj bylem u znajomych

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/Gc6bwE-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img905/5610/Gc6bwE.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/Wa3g0B-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img540/9071/Wa3g0B.jpg)
Shao z Ciebie to jest prawdziwy 100% kolarz zapaleniec :twisted:
Rowerem chociaż przyjechałeś ?

shaolin
04-03-2015, 07:47
Dlaczego kolarz zapaleniec? Bo mam znajomych, ktorzy maja rower i kota? :razz:

Przyjechalem rowerem zoltego, zostal na dole :razz:

chaos
04-03-2015, 08:09
glisek z kontuzji po ostatniej jeździe to dziura w kolanie po pinie z pedala i nie mogę patrzeć w lewo bo mnie zawiało na klimczoku :/
Seta pomaga na to i na to przynajmniej spać się da :)

MadOnion
04-03-2015, 08:23
Dlaczego kolarz zapaleniec? Bo mam znajomych, ktorzy maja rower i kota? :razz:
Przyjechalem rowerem zoltego, zostal na dole :razz:

Bardziej chodziło mi o to, że na zdjęciu są rowery zamiast znajomych :P
"wpadłem do znajomych" ; ) ot. taki przyziemny dżołk :D

jarek76
04-03-2015, 08:27
Sobie tak myślę, że przydałby się drugi rower :) No bo, co prawda parę miesięcy temu kupiłem sobie z premedytacją mtb - bo i po lesie można poginać a i dziecko na wycieczkę załadować na fotelik.
Ale z czasem dla siebie ciężko więc sam jeżdżę wieczorami jakoś tak gdzieś najwcześniej po 21szej co niejako wymusza, że pomykam głównie po szosie i tu pojawia się myśl zainwestowania w tego typu rower - hmmm szosa...
I teraz tak uderzyć w nowalijkę czy używkę - ile przygotować kasiory na taką fanaberię?

dzięki za ewentualne podpowiedzi :)

Najważniejsze pytanie ile chcesz wydać?, i jak bardzo się znasz i potrafisz ocenić używkę z alledrogo lub innych miejsc?. Jak coś to zacznij poszukiwania do szosa.org i forumrowerowe.org
Takie absolutne minimum to 2000, da się za tyle wyrwać coś ciekawego na całej grupie 105.
Albo lecisz do decathlona i kupujesz za tyle tribana 500
Za 3000 masz już szansę przebierać i wybrać coś fajniejszego:) itd......

shaolin
04-03-2015, 09:00
Bardziej chodziło mi o to, że na zdjęciu są rowery zamiast znajomych :P
"wpadłem do znajomych" ; ) ot. taki przyziemny dżołk :D

Cebulowy dzouk - cebula tez z ziemi :razz: :mrgreen:

Majek
04-03-2015, 18:46
A mnie taka melancholija ogarnęła... Bo już wszystko w swoim rowerze powymieniałem, rower dla żony skończyłem, co ja teraz będę robił? Chyba trzeba zacząć jeździć. ;-)

A w temacie ŁTdŻcRzR, to finalnie wygląda to tak:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/accent2-1.jpg
źródło (http://majkon.pl/blog/uploads/2015/03/accent2.jpg)

Jak pozakładałem wszystkie szpeje, poustawiałem na swoich miejscach, to nawet tak tragicznie to nie wygląda. Ot, takie połączenie Jubilata 2 z rowerem górskim. :-) Ale żona po pierwszej, krótkiej jeździe testowej zachwycona, więc cel osiągnięty. I o to chodziło...

A teraz idę pierwszy raz w życiu odpowietrzać heble. Mam nadzieję, że delikwent przeżyje. ;-)

chaos
04-03-2015, 19:00
Majek nie chce cię martwić ale rama, kiera, mostek i siodło do wymiany i będzie git ;)

zdyboo
04-03-2015, 19:24
W Lidlu w przyszły czwartek będą szpeja rowerowe, ciuchy, buty co prawda w rozmiarach damskich i dziecięcych (do 45), ale skarpetki mają już być też i dla mężczyzn.

Majek
04-03-2015, 20:29
Majek nie chce cię martwić ale rama, kiera, mostek i siodło do wymiany i będzie git ;)
Mnie to nie martwi. Nie ja będę jeździł na tym rowerze. ;-)

chudeusz
04-03-2015, 20:48
Ja chyba odpuszczę składanie roweru dla kobity z gratów jakie zostały po moich dwóch kółkach... Musiałbym jakieś 7-8 stówek wyłożyć a może nawet więcej... Za 1150 facet zaproponował nowy, taki (główne różnice to napęd 3x8, przerzutka z tyłu acera i korba bez wymiennych zębatek).

http://www.artex-rowery.pl/sabotage-28-damka-deore-cross-p-769.html

Chyba nie ma sensu składać skoro za parę złotych więcej mogę mieć nowy. Jak się okaże, że kobita zechce śmigać ze mną tysiące km to będę upgrejdował ;).

Edyta: Ewentualnie sprzedam swój i kupimy cuś takiego:

https://scontent-fra.xx.fbcdn.net/hvideo-xap1/v/t42.1790-2/10938171_10152604644377647_467077989_n.mp4?oh=159b 540a4b374c926950b603d5ebc691&oe=54F77019

MadOnion
04-03-2015, 22:29
Wazne by kręcić przed siebie ;)

zdyboo
04-03-2015, 22:40
Ponieważ są ludzie, co w autobusie czy ciapongu nie mogą siedzieć tyłem do kierunku jazdy, bo vomit, to ciekawe czy dali by rade na takim rowerze.

Rower kobiecie musi się podobać pod względem koloru, nazwy i mieć wygodne siodełko. Część techniczna tylko facetów interesuje.

chudeusz
04-03-2015, 22:51
Kolor był dzisiaj wstępnie zaakceptowany, siodełko pewnie wyjdzie w praniu ;). Będzie pewnie tylko szok jak się okaże, że "on sam nie jeździ!!!" :D... Bo koleżanka to ma taki, że prawie pedałować nie trzeba tak lekko idzie :D

zdyboo
04-03-2015, 23:03
O tym że lekko idzie, świadczy kunszt mechanika.
Pamiętam jak te kilkanaście lat temu, kiedy makrokesza można było za stówę kupić. Kolega poskładał budżetowy rower u mojego mechanika, jeszcze biznes z ojcem swoim prowadził. Wydał na ten rower 900 złotych polskich czy jakoś tak. Zwykły treking na stalowej ramie ze sztywnym widelcem, na osprzęcie klasy Altus/Acera/Alivio. Taki uniwersalny rower co to po mieście do panny pojechać może, do sklepu po bułki i z kolegami w weekend na wycieczkę, nawet jak ta wycieczka niekoniecznie po asfalcie prowadziła.

Pierwsze wrażenie kolegi po przejechaniu się nowym rowerem było takie, że zdumiewająco lekko idzie toto. Kolega wcześniej miał styczność z rowerami typu składak, makrokesz i ukraina. Zatem to nie jest tak, że pedałować trzeba, chodzi o to, żeby się nie zapedałować na śmierć.

chudeusz
04-03-2015, 23:27
No teraz ma maszynę firmy TESCO i tu niestety przyznać muszę, że gdybym miał na nim setkę zrobić, to byłaby to ostatnia setka w moim życiu i to zakończona po max sześćdziesiątce :D

shaolin
05-03-2015, 07:25
60tce? Mowisz o swoim wieku, do ktorego bys dobil konczac ta setke? To juz niedlugo :razz:

Ja w sobote ide ogladac pierwszy wyscig w swoim zyciu, trzeba bedzie pomoc swoim i poprzebijac reszcie kapcie :twisted:

chudeusz
05-03-2015, 07:33
Dla mnie to już niedługo, Ty masz dawno za sobą :P... Teraz to już z górki ?

shaolin
05-03-2015, 07:45
Ja zaraz bede mial 29 (do 60ciu :razz:) :razz:

MadOnion
05-03-2015, 07:51
29er :mrgreen:
Shao to Ty szczawik jesteś :P

chudeusz
05-03-2015, 07:52
Ty stara dupo ?

shaolin
05-03-2015, 08:18
29er :mrgreen:
Shao to Ty szczawik jesteś :P

Trzeba miec fantazje dziadku! :twisted: 1984 to juz nie taki szczawik, ale oczywiscie zaluje, ze nie zaczalem wczesniej jezdzic tak jak jezdze teraz.

MadOnion
05-03-2015, 08:29
... zaluje, ze nie zaczalem wczesniej jezdzic tak jak jezdze teraz.
teraz to Ty stoisz :twisted:
0km w ten week
Ja muszę dziś wybrać się z rowerem na myjnię bo wygląda jak kurza grzęda :shock:

shaolin
05-03-2015, 08:38
Przeciez pisalem, ze mam H5N1, poza tym ostatnio wchodze z biura jak jest jutro :razz: dzisiaj pewnie podobnie. :cry: A i tak pewnie zrobilem wiecej km w tym miesiacu niz Ty :razz: :mrgreen:

EDIT: Dobra widze, ze mniej jednak ;( :mrgreen:

MadOnion
05-03-2015, 08:48
u Was jeszcze luty ;> ?

shaolin
05-03-2015, 08:54
U mnie juz kwiecien :mrgreen: Wiadomo, ze zrobilem wiecej od Ciebie ale nie chcialem, zebys plakal jak przy obieraniu cebuli... :mrgreen:

Kurna, Propel mi sie podoba ale nie mam miejsca w chacie.

chudeusz
05-03-2015, 09:22
Trzeba miec fantazje dziadku! :twisted: 1984 to juz nie taki szczawik, ale oczywiscie zaluje, ze nie zaczalem wczesniej jezdzic tak jak jezdze teraz.



Matko bosko! Tato, Ty gówniarzu ?

MadOnion
05-03-2015, 09:46
Chudy nie rycz to że tato jest młodszy od Ciebie nie znaczy że Ciebie nie kocha !

U mnie juz kwiecien :mrgreen: Wiadomo, ze zrobilem wiecej od Ciebie ale nie chcialem, zebys plakal jak przy obieraniu cebuli... :mrgreen:
myślę jednak że zrobiłeś mniej uphilu :P

shaolin
05-03-2015, 09:50
Pojezdze winda w SWFC to nigdy mnie z uphillem nie dogonisz :mrgreen:

EDIT:
Chyba wciagne :D
http://item.taobao.com/item.htm?spm=a1z10.1-c.w5003-9907081719.1.IfbiHF&id=43302525971&scene=taobao_shop

MadOnion
05-03-2015, 10:01
Ten z gwiazdą ?

shaolin
05-03-2015, 10:04
Wolalbym Spajdermena albo Batmana, a pozniej kasa wpada jak u Wardegi!

MadOnion
05-03-2015, 10:19
Hehhhhhhhhhh myślałem że wolałbyś z JAJEM albo ewentualnie z Cebulą !

shaolin
05-03-2015, 10:20
To jak juz bede slawny :twisted:

elmo
05-03-2015, 10:36
No proszę trochę mnie tu nie było a tu
- wylatujecie ze starością - wszak wiadomo że lata 70te były i są najlepsze - wcześniejsze to dziatki a późniejsze to jakieś szczawiki ;)
- wybieracie kostiumy na nadchodzące tury - ps. już za trzy dni będzie co luknąć w tv z Francji :)

wracając do szosy - właśnie odwiedziłem zaprzyjaźniony sklepik rowerowy i tak jak napisano wyżej za dwa tysiaki można coś tam wybrać - propozycja jakiegoś fajnego fuji, scot już tak po dołożeniu 5ciu stówek - ojjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj korci szosa tylko jak to wytłumaczyć żonie, że koniecznie muszę mieć drugi rower skoro pierwszy kupiłem pół roku temu?

Co do używki to ciężko byłoby samemu coś wybrać - kompletny lajkonik żem w tym temacie :(

Marcin a ja myślałem, żeś już sławny na wschodniej półkuli i w rejonach ościennych - ps. postaram się przesłać dziś wieczorem - dzięki :)

shaolin
05-03-2015, 10:38
Ja mowilem o byciu slawnym w PL, u siebie jestem slawny ;) Co do tlumaczenia zonie - nie tlumacz, kup i jezdzij.

Nie ma za co. Znam Twoj adres, jak nie wyslesz to Cie znajde :twisted:

elmo
05-03-2015, 10:43
Ja mowilem o byciu slawnym w PL, u siebie jestem slawny ;) Co do tlumaczenia zonie - nie tlumacz, kup i jezdzij.

Nie ma za co. Znam Twoj adres, jak nie wyslesz to Cie znajde :twisted:

Tak już gdzieś to słyszałem - najlepiej powiedzieć, że była przecena - no półdarmo dawali więc grzechem byłoby nie brać :)

Ps. eeeetam do mnie to za daleko - zapraszam do mnie do pracy - oczywiście z kolegami :)

thorcik
05-03-2015, 10:45
EDIT:
Chyba wciagne :D
http://item.taobao.com/item.htm?spm=a1z10.1-c.w5003-9907081719.1.IfbiHF&id=43302525971&scene=taobao_shop

Batman najlepszy :)

edit: trochę słabo, pomieszali DC z Marvelem :razz:

shaolin
05-03-2015, 10:52
Nie martw sie, Waldek i tak nie pozna :twisted:

jarek76
05-03-2015, 10:53
wracając do szosy - właśnie odwiedziłem zaprzyjaźniony sklepik rowerowy i tak jak napisano wyżej za dwa tysiaki można coś tam wybrać - propozycja jakiegoś fajnego fuji, scot już tak po dołożeniu 5ciu stówek - ojjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj korci szosa tylko jak to wytłumaczyć żonie, że koniecznie muszę mieć drugi rower skoro pierwszy kupiłem pół roku temu?


Kupuj, nie zastanawiaj się nawet chwili :), szkoda życia :mrgreen:
Żonie jakoś ta wytłumaczysz ;), ewentualnie tydzień focha a ty masz radochę na kilka lat :lol:
Szosa jest super, sam miałem pewne obawy, a teraz to jest mój podstawowy rower ;)

thorcik
05-03-2015, 10:55
Nie martw sie, Waldek i tak nie pozna :twisted:

:mrgreen:

10Y za dostawę. No i mam rozkminę :D

shaolin
05-03-2015, 11:37
Jarek jak Ty prawie nie jezdzisz :razz:

Jasiek (za duzo imion na J, ale i tak lepiej niz Jaldek! :twisted:) jak chcesz to Ci zamowie, tylko Tobie to pewno teraz z XXXL :twisted:

thorcik
05-03-2015, 11:38
Jasiek (za duzo imion na J, ale i tak lepiej niz Jaldek! :twisted:) jak chcesz to Ci zamowie, tylko Tobie to pewno teraz z XXXL :twisted:

XXL wystarczy, śmieszną mają tę rozmiarówkę :razz:

shaolin
05-03-2015, 11:40
A druga noga? :razz:

szymony
05-03-2015, 11:46
Pany jak bez inwazyjne zdemontować gripa z kieroka? Testowo chcę podmienić kierownicę. Niestety montaż w mostku jest taki że bez demontażu gripa i manetki nie da rady

zdyboo
05-03-2015, 11:55
Strzykawka, igła i woda, tak zaczyna się Twoja z gripem przygoda.

shaolin
05-03-2015, 11:57
Lepiej miec gripsona na imbusa, odkrecasz i zlazi :twisted: Jak sie 'zassal' dziadu to woda z plynem do naczyn, w strzykawce najprosciej ale nie wiem czy Tomek sie podzieli.

MadOnion
05-03-2015, 11:58
(za duzo imion na J, ale i tak lepiej niz Jaldek! :twisted:)
Jeszcze JAJUS !

shaolin
05-03-2015, 12:00
Jajus Cebulus! Jak w Rzymie!

szymony
05-03-2015, 12:01
Producent skompiradlo nie dał przykrecanych. Trza do apteki po szpryce.

thorcik
05-03-2015, 12:10
strzykawka, igła i woda, tak zaczyna się twoja z EPO przygoda.

ftfy

chaos
05-03-2015, 13:36
Nikoniarze cię zmobilizowali. Dziękuj.

Ps to do szao apropo częstego smigania

chaos
05-03-2015, 13:39
Trzeba miec fantazje dziadku! :twisted: 1984 to juz nie taki szczawik, ale oczywiscie zaluje, ze nie zaczalem wczesniej jezdzic tak jak jezdze teraz.

o ! do tego posta to miało być ;)

shaolin
05-03-2015, 13:51
Nikoniarze cię zmobilizowali. Dziękuj.

Ps to do szao apropo częstego smigania

To chyba Wy mi dziekujecie za to, ze ozywilem watek :razz: :mrgreen:

jarek76
05-03-2015, 14:03
Jarek jak Ty prawie nie jezdzisz :razz:


Ale stawiam w pokoju i oglądam :-P
Jak się tak napatrzę to mi wystarcza :-P

Majek
05-03-2015, 14:12
Khehe, to zupełnie tak, jak mi. :mrgreen:

MadOnion
05-03-2015, 14:38
To chyba Wy mi dziekujecie za to, ze ozywilem watek :razz: :mrgreen:
Dziękujemy!
Wątek ma prawie 1000 postów :mrgreen:
drugi post zaliczył MAJEK, poźniej Tomek, Adolfik itd...
a Shao nie miał wtedy jeszcze komputera :P

chudeusz
05-03-2015, 14:52
A to ten małolat w ogóle wtedy był już na świecie? :P

shaolin
05-03-2015, 14:52
Dziękujemy!
Wątek ma prawie 1000 postów :mrgreen:
drugi post zaliczył MAJEK, poźniej Tomek, Adolfik itd...
a Shao nie miał wtedy jeszcze komputera :P

Chyba cebule przedawkowales :razz:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/2j1q1ch-1.jpg
źródło (http://i61.tinypic.com/2j1q1ch.jpg)

MadOnion
05-03-2015, 15:04
Shao widocznie dokupiłeś monitor po jakimś czasie i Twoje posty zaczęły zalewać naszą planetę :P
Miałem na myśli kto się udzielał od początku wątku :twisted:
Kim do cholery jest KASANDRA !

shaolin
05-03-2015, 15:14
Przegrales, nawet chudeusz ma wiecej postow :razz: :mrgreen:

Kasandra = Krycha z konca swiata ;)

MadOnion
05-03-2015, 15:24
Krystyna z gazowni jak już.
Chudeusz ma dużo czasu na emeryturze to wali posty, KOM'y jak szalony

thorcik
05-03-2015, 15:25
Aż tyle postów nabiła?

Groza :D

shaolin
05-03-2015, 15:27
Krystyna z gazowni jak już.
Chudeusz ma dużo czasu na emeryturze to wali posty, KOM'y jak szalony

Dobrze, ze tylko to wali chociaz kto tam wie... :twisted:

Jasiek lepiej, zeby Krycha nabijala niz Waldek :twisted:

thorcik
05-03-2015, 15:36
Jasiek lepiej, zeby Krycha nabijala niz Waldek :twisted:

Lepiej nabijać się z Waldka :mrgreen:

shaolin
05-03-2015, 15:54
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

elmo
05-03-2015, 18:23
Chyba cebule przedawkowales :razz:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/2j1q1ch-1.jpg
źródło (http://i61.tinypic.com/2j1q1ch.jpg)

Uuuu jestem w dzieziątce - szok :)
Kuchnia w niedzielę taka ładna pogoda a od poniedziałku zimno, wieje i pada :(

chaos
05-03-2015, 21:11
szao je grzybki

chudeusz
05-03-2015, 23:12
Dostałem info od sklepu, że dystrybutor wymieni mi moje zepsute opony na nowe :). Będę miał co psuć znowu :D

shaolin
06-03-2015, 03:19
Anton cos Ty taki kreatywny ostatnio? :twisted:

Tomek dostaniesz nowe kapcie i znowu zepsujesz i znowu wymienisz i tak do konca zycia :mrgreen:

EDIT:
Se2mdg4otU8

Bedzie film o MAMILach (nie mylic z MILFami :D).

shaolin
06-03-2015, 04:30
KfVi8h2SO-Y

chudeusz
06-03-2015, 08:11
Marcin, oby Twoje słowa prorocze były :D. Wczoraj zakupiłem kobicie rowerek. Sabotage taki jak mój ino w wersji damskiej i na tańszym osprzęcie. Dzisiaj będą jazdy testowe. Myślę, że wyjdą pomyślnie bo kolor Jej odpowiada :D.

shaolin
06-03-2015, 08:25
Marcin, oby Twoje słowa prorocze były :D. Wczoraj zakupiłem kobicie rowerek. Sabotage taki jak mój ino w wersji damskiej

Myslalem, ze Twoj jest w wersji damskiej... :mrgreen:

chudeusz
06-03-2015, 08:38
Myslalem,


Chyba jednak nie ?

szymony
06-03-2015, 13:49
Cuś się chyba stravie pozajączkowalo. Niby wszystko ok, czas, dystans etc. Ale to że zapierdzielalem prawie siedem dych, to nawet młode leszcze nie łykną.

superkomornik
06-03-2015, 13:51
A to górek nie macie? ;) Kiedyś zdarzyło mi się polecieć tyle z obładowanymi sakwami (z rowerem ok 30kg). Wszystko się da ;)

szymony
06-03-2015, 14:00
Może i się da, ale nie ja. Taki speed to raczej bym nie przeoczył. Na wykresie wszystko jest w miarę cacy. Max jaki tam jest to cztery dyszki coś tam. I to by się zgadzało, dlaczego wiec w wynikach podaje że max zasówalem prawie siedem.
A górek ni ma, może to i lepiej, bo dystanse robiłbym o 70% krótsze.

chudeusz
06-03-2015, 14:21
U mnie też niekiedy zawyża... Wszystkie inne dane się zgadzają a prędkość jak od Komornika :D. Mój max to 60,5km/h ale naprawdę dużych górek u mnie ni ma ;).

elmo
06-03-2015, 15:14
Fajnie macie z tymi górkami - u mnie płasko więc i za bardzo się rozpędzić nie można - najszybciej to coś tak pod 50tkę. Może w kwietniu się uda bić rekordy prędkości :)
Co do stravy to porównując zapis z garminem nigdy nie miałem jeszcze identycznego i to zarówno prędkość, wysokość jaki i odległość. Choć wielgachnych różnic to też nie ma. Pewnikiem to wina telefonu.

zdyboo
06-03-2015, 16:12
Pytanie: "Jakiego mieliście V maxa?" jest matką wszytkich pytań związanych z rowerami.
Dwadzieścia kilo temu na płaskim miałem 53 km/h, na góralu, na semislickach 1,9". Z górki to miałem 65, zatem niespecjalnie szybko.

jarek76
06-03-2015, 16:24
Pytanie: "Jakiego mieliście V maxa?" .

Raz mi się zdarzyło 75 z przełęczy Tąpadła w stronę Wir.
Tam jest dosyć ostry podjazd/zjazd, więc spokojnie można wykręcić nawet więcej.
W tym roku spróbuję pobić ten rekord :)

szymony
06-03-2015, 16:30
Powyżej 30 już wyraźnie czuję opór wozducha na klacie. Trekking raczej nie sprzyja speedowi. Z góreczki padlo 58 z groszami. Dużo nie brakło do fotki z radara.

MadOnion
06-03-2015, 16:43
84km/h Pradziad

glisek
06-03-2015, 16:46
Jak pisałem na nartach 92.1 na rowerze 79.8. A jeszcze mnie brat wtedy wyprzedził, ale był bez licznika wiec się nie liczy ☺

matomi
06-03-2015, 17:01
82kph na mtb, Góry Izerskie. Korbą już się kręcić nie dało :)

chudeusz
06-03-2015, 18:55
Z innej beczki... Na jakich Panowie napędach jeździcie i z jakimi przebiegami? U siebie od około 3kkm mam kasetę hg80 i łańcuch hg93. Przymiar do łańcucha 0,75 już wpada a na kasecie piłowałem już "zadziory". Nie za szybko to? Nie jeżdżę po górach, lasach ani innych bagnach. W zasadzie tylko asfalt. O napęd staram się dbać, czyszczę, myję, smaruję regularnie. Ok, kadencja niezbyt wysoka bo z reguły w okolicach 75-80, rzadziej wyższa, ale to chyba nie powód. W co zainwestować żeby to choć sezon przetrwało?

Shao, wiem... ja wszystko tylko psuję :P...

matomi
06-03-2015, 19:08
Ja się za bardzo nie zastanawiam na czym jeżdżę. W obecnym rowerze kasetę i łańcuch wymieniałem raz, w zeszłym sezonie. Nie pamiętam jaki model, ale jakiś SRAM. Mogę sprawdzić. Nie pieszczę się z tym, czyszczę tylko z grubsza łańcuch, jak mi się przypomni albo poleję finish line, jak bardzo skrzypi, ale nie mam też jakichś mega przebiegów ostatnio, bo nie miałem za bardzo czasu i jeszcze kontuzja w zeszłym roku mi nie pomogła. W tym roku chcę nakręcić trochę więcej, może mi się uda :)
Co prawda u siebie na Jurze nie mam łatwych terenów (piachy, błoto, lasy, górki, ogólnie unikam asfaltu jak mogę), więc jeden wypad rowerowy to 40-50 km, w weekend trochę więcej, o ile mam czas. Ale nawet po takim dystansie czasem wracam cały w błocie, piachu. Jeśli mam gdzie - rower idzie pod węża z wodą, później trochę finish line na łańcuch i tyle, a jeśli nie mam - to parkuję w piwnicy bez mycia - jak się wysuszy, to odpadnie :)

zdyboo
06-03-2015, 21:00
Tomek, co mam Ci napisać? U mnie kaseta i łańcuch Deore wytrzymały bez problemu ponad 4 kkm, a nie były nowe. Jazda po mieście, ale za to bez względu na pogodę.
Sram 970 wytrzymał jakieś 5 kkm w trekingu, jeżdżony w różnych warunkach i w różnym terenie.

Tak naprawdę to nie ma co się za bardzo sugerować, że skoro u kogoś napęd wytrzymuje kilka kkm, to u mnie też tyle wytrzyma. Czasem tydzień po solonych drogach potrafi bardziej zużyć napęd niż pół sezonu w górach. Jeden ciśnie na ile kopyto pozwala, drugi delikatnie.
Mnie na pewno wzrosła kadencja jak się okazało, że kolano mam popsute. Wcześniej jeździłem niemal tylko na blacie, co prawda raptem 42 T, ale zawsze. Po zaleczeniu kolana na tyle, ze znowu mogłem wsiąść na rower, blat wrzucałem tylko na zjazdach i zasadniczo głównie średnia i młynek w górach.
Teraz w miejskim mam korbę 39 T, a kasetę 12-25 T i to chyba moje optimum do plaskatego Wrocławia jest.

chudeusz
06-03-2015, 21:17
Co napisać? Prawdę najlepiej ;). Dzięki za odzew. Panowie, nie mam kompletnie doświadczenia, duże przebiegi rowerowe to dla mnie nowość i kupując kasetę slx, łańcuch xt łudziłem się chyba za bardzo, że będzie to wystarczające na min 10kkm ;). Wrzuciłem fotki na forum rowerowe i tam podpowiada ktoś, że kaseta nowego łańcucha nie przyjmie. Myślałem, że po to kupuje się przymiar, żeby kontrolować wyciągnięcie łańcucha i w porę go wymieniać. Nikt mnie nie poinformował, że razem z kasetą :D. Pozostaje chyba zajechać to co mam i kupić nowy napęd ;). Wrzucam parę fotek kasety i korby. Może Waszym zdaniem warto tu jeszcze nowy łańcuch zakładać?

http://i.imgur.com/EsA1gQM.jpg

http://i.imgur.com/1O0MAmK.jpg

http://i.imgur.com/PfJAWfX.jpg

zdyboo
06-03-2015, 21:38
Nie warto, nie ułoży się, łańcuch będzie przeskakiwał i sobie zrobisz przerwę na papierosa.
Ja nie wierzę w żadne metody trzech, czterech czy dwóch łańcuchów. Kupuje się komplet tej samej klasy i jeździ do jego śmierci. Ja nie mam przymiaru, mierze suwmiarką 10 ogniw i jak wydłużenie przekracza 1% to wymieniam kasetę i łańcuch.

Korbę masz spoko, tam siły rozkładają się na więcej zębów i wolniej się koronki zużywają niż w kasecie.

XT i 10 kkm? Może z 20 lat temu, ale nie wiem czy wtedy byłoby Cię stać na nie. ;)

chudeusz
06-03-2015, 21:42
Pewnie nie ;). Następny napęd to będzie max kaseta alivio i łańcuch HG53 :D.

chaos
06-03-2015, 21:52
chłopy patrzta co ostatnio odkryłem, rowerz ma 5 miesięcy, ale bubel, będzie reklamacja ?


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/0MpkytL-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/0MpkytL.jpg)

zdyboo
06-03-2015, 22:14
Pancerze trą, trą, trą i trą, aż się wytrą. W zasadzie lepiej tak, niżby miały ramę wycierać.
To dolna rura, tuż przed mufą suportu?

superkomornik
06-03-2015, 22:18
84km/h Pradziad

Mi tam pokazało max 63.4 km/h ale jechałem po śniegu :( Na serpentynach zwalniałem do 50 :mrgreen:

chaos
06-03-2015, 22:18
tak właśnie, powinny być inaczej poprowadzone, wiadomo że jak zawiecha pracuje to trą dupą po tarle i się dziurawią, ale żeby wymieniać pancerze co 4 miesiące ?

chaos
06-03-2015, 22:20
84km/h Pradziad

madmax a nie cebula ;D

MadOnion
06-03-2015, 22:56
;)
Co do napędu to mam najechane 4,7kkm w tym jakieś 60km uphilu XTR wygląda zdrowo, kolega na XT zrobił 9,2kkm i 90 w górę ten zestaw juz bliski zakończenia żywota.
Oba przypadki na 3 łańcuchach.

chudeusz
06-03-2015, 23:07
No to może jednak warunki swoje zrobiły? Niby zima łaskawa, ale te 3kkm to właśnie głównie zimą zrobione. Co prawda tylko po asfalcie jeździłem ale piasek z solą mógł swoje zrobić?

glisek
07-03-2015, 02:33
chłopy patrzta co ostatnio odkryłem, rowerz ma 5 miesięcy, ale bubel, będzie reklamacja ?


http://i.imgur.com/0MpkytL.jpg
źródło (http://i.imgur.com/0MpkytL.jpg)



Nie no taki brudny tez bym reklamował. Dobrze ze metki zostawiłes :D

glisek
07-03-2015, 02:41
Cuś się chyba stravie pozajączkowalo. Niby wszystko ok, czas, dystans etc. Ale to że zapierdzielalem prawie siedem dych, to nawet młode leszcze nie łykną.

Krzychu, nie pozajączkowało, tylko formę taką nabrałeś, że nawet nie wiesz jak szybko jedziesz. Strava nie kłamie.
Oby ci za dużo fotek z naszego miejskiego radara nie przysłali za dużo.
Zresztą zawsze możesz powiedzieć: panie władzo to był moment :)

shaolin
07-03-2015, 09:17
Dzisiaj bylem na zawodach kolarskich, TTT+grupowka. Bylo smiesznie, TTT nawet niezly, grupowka troche zamulasta. W grupie Masters na dzien dobry jakis gostek sie tak rozsmarowal, ze godzine go z gleby zbierali, jakas masakra. W TTT jakas laska nie zmiescila sie w zakrecie i tez poleciala do kosmosu ale tej raczej nic sie nie stalo.

Ja pojechalem mtb, mialem 10kg dodatkowego obciazenia na plecach, wracajac do domu zrobilem drifta turbo na pasach bo byly mokre, a ja chcialem ominac ziutka, ktory nie mogl sie zdecydowac czy przechodzic czy nie :mrgreen: spadl mi lancuch i siodlo mnie ukasilo w zad porzadnie, ale bede zyl. Pozniej (juz prawie pod domem, tak z 3km moze) stoje z kumplem na swiatlach i widzimy, ze jedzie spryskiwacz wodny (taka ciezarowka z lancami, zeby woda spryskac jezdnie, ale cisnienie kosmiczne, ucina nogi przy samej glowie). Chcielismy uciec wiec ruszylismy, zeby wrocic na chodnik, wjechalismy na niego, zjezdzamy, a tu ziutek mi droge zajechal, ja zaczepilem przednim kolem o kumpla tylne, oczywiscie chcialem sie wypiac ale wysoko ustawiony srodek ciezkosci w postaci plecaka skutecznie przyspieszyl caly proces upadania :mrgreen: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: na szczescie nikt nie zginal i aparat tez dziala ;)

Dzien zaliczam do udanych, ale nie chcialo mi sie siedziec do konca bo pozniej ide na gale muajtaj wiec musze odpoczac chwile :D

Strus
07-03-2015, 10:22
Przy Twoim farcie będzie dobrze jak z młaj taj wrócisz tylko ze złamaną ręką...... :mrgreen:

shaolin
07-03-2015, 10:50
Ja przynajmniej mam rower :twisted: :mrgreen:

EDIT: Ziomek rozsmarowal sie za pierwszym zakretem:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/MCqHHV-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img540/9127/MCqHHV.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/j1UYbc-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img913/6730/j1UYbc.jpg)

nikoniarz
07-03-2015, 11:35
chłopy patrzta co ostatnio odkryłem, rowerz ma 5 miesięcy, ale bubel, będzie reklamacja ?

Pancerze nie podlegają reklamacji.


;)
Co do napędu to mam najechane 4,7kkm w tym jakieś 60km uphilu XTR wygląda zdrowo, kolega na XT zrobił 9,2kkm i 90 w górę ten zestaw juz bliski zakończenia żywota.
Oba przypadki na 3 łańcuchach.

Jeżdżę na napędzie XTR (poza przerzutką tylną, manetkami i paroma łańcuchami) tyle, że używam 10 łańcuchów :D Póki co lekko ponad 13k km i napęd ma się wyśmienicie :P Wcześniej miałem XT (w sumie jeszcze mam, leży w całkiem dobrym stanie w pudle i czeka na gorsze czasy :D)- różnica w trwałości niewiele niższa. Na tyle mała, że nie warto dopłacać do XTR. Ale jak komuś kasa nie robi większej różnicy to polecam XTR.

Dorian
07-03-2015, 11:47
Musiało boleć...

W końcu kupiłem rowerek (tego tribana 500), dziś były pierwsze testy - 24km w godzinę. Pierwsza jazda rowerem od ~8 lat. :mrgreen: Chyba nie ma aż takiej tragedii jak na początek. Muszę jeszcze ogarnąć Stravę, bo coś wyłączyłem i nie zapisał mi się powrót. :( No i ślad nie zaczął się zapisywać od samego początku tylko dopiero po kilkuset metrach. To standard czy może gps nie zdążył wcześniej złapać fixa? No i jak wygląda kwestia kilku minut przerwy? Obniża średnią czy jest pomijana przez stravę? ;)

Majek
07-03-2015, 12:29
W Stravie masz taką opcje w ustawieniach prywatności, żeby nie zapisywało śladu od samego początku i przy samym końcu tripu w celu ochrony Twojej prywatności, jak sama nazwa wskazuje. ;-)

zdyboo
07-03-2015, 12:33
No i jak wygląda kwestia kilku minut przerwy? Obniża średnią czy jest pomijana przez stravę? ;)

Strava podaje dwa czasy, czas wycieczki i czas ruchu. Średnią prędkość liczy tylko dla czasu ruchu.

superkomornik
07-03-2015, 12:39
Moduły w telefonach nie sa idealne, sporo zalezy od modelu. W szajsung i LG dość długo czekałem, w Lumii nie czekam ani sekundy ;P (ale nie ma strawy ana Łindołsa).
Darek, gratulacje. Będzie można się razem kulnąć od czasu do czasu. Jak na taką przerwę to 24km/h nie jest najgorzej. Jak lokalne dziury? :mrgreen:

Dorian
07-03-2015, 12:41
No i wszystko jasne, dzięki! :)

Co do dziur - do Jelcza/z Jelcza trzeba jechać środkiem pasa ;) Krawędź jest straszna. :mrgreen:

elmo
07-03-2015, 13:33
Musiało boleć...

W końcu kupiłem rowerek (tego tribana 500), dziś były pierwsze testy - 24km w godzinę

To ja poproszę szerszą relację z użytkowania...

Co do zapisywania śladu - (jak wyżej napisano) można nastawić zapis od początku trasy lub dodać strefę prywatną w której nie będzie rejestrował jazdy. Dodatkowo można zdaje się włączyć przerwanie rejestracji czasu gdy się nie poruszamy.
W moim telefonie też muszę chwilkę poczekać na znalezienie punktu gps-a gdzie jestem a po włączeniu już zapisuje od miejsca startu.

Ps. Marcin - doszło?

shaolin
07-03-2015, 13:45
Nie sprawdzalem :mrgreen: Pozniej sprawdze (czyt. jutro) i dam Ci znac.

Darek gratulacje, 24km/h to i tak szybciej od Jarka :mrgreen: Teraz sobie tylko zrob plan, zeby latac czesciej niz raz na 8 lat i bedzie dobrze!

chaos
07-03-2015, 16:07
Pancerze nie podlegają reklamacji.

ale ich ułożenie fabryczne powoduje że w sezonie będę musiał zmieniać co miesiąc ;) coś jest nieteges


a zapomniałem dodać, że w górach spod śniegu zaczęły występować podstępnie korzenie i badyle, zalecam ostrożność ;)

chaos
07-03-2015, 16:08
shao zamiast jechać zdjęcia komórą trzaskał cudzej niedoli ;)

nikoniarz
07-03-2015, 16:42
ale ich ułożenie fabryczne powoduje że w sezonie będę musiał zmieniać co miesiąc ;) coś jest nieteges

Taki urok tej konstrukcji ramy. Na reklamacje nie ma szans. To tak jakbyś zareklamował łańcuch obijający tylne widełki z lakieru, bądź pancerze obdierające główkę ramy. Niestety w fullach pancerze w newralgicznych miejscach zużywają się dość szybko. Jak chcesz to próbuj reklamować, jeśli się uda to puszczą Ci kable inaczej. Minus taki, że procedura reklamacyjna trwa dość długo więc pewnie minimum dwa tyg będziesz bez roweru. Ja wolałbym zdecydowanie zrobić coś z tym sam.

chaos
07-03-2015, 17:20
ta guma przez która przechodzą kable na zewnątrz z ramy powinna mieć dwa otwory, każdy kabel swój, wtedy przy ruchach zawieszenia nie obcierały by o siebie
zareklamuję, ale dopiero jak będę wymieniał napęd, jak śniegi zejdą ;)

na razie nie schodzą*;


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/raYEwUr-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/raYEwUr.jpg)

Majek
07-03-2015, 17:26
Łomatko... Ja dzisiaj pierwszy raz w tym roku na rower wsiadłem... Masakra... 18 km/h średnia, a zagrzałem się jak lokomotywa. Inna sprawa, że moja softshellowa kurtka jest softshellowa jedynie z nazwy, a tak naprawdę jest kondomem z Lidla. Jutro muszę pojechać do naszego ulubionego sklepu na literkę D. Możecie coś polecić?

szymony
07-03-2015, 17:36
Wiosna idzie, krótkie łachy trza, a nie zimowe kombinezony :-)

Dorian
07-03-2015, 18:01
To ja poproszę szerszą relację z użytkowania...

Niewiele niestety mogę powiedzieć, bo kompletnie nie znam się na sprzęcie. Ale po pierwszych 50km jestem bardzo zadowolony. Pozycja wygodna (ale to chyba kwestia dopasowania do siebie?), jedzie się naprawdę przyjemnie. Nie wiem na ile to kwestia sztywności szosy, a na ile konkretnego egzemplarza, ale rzeczywiście czuć każdą nierówność (opony napompowane po 7,5 bara). Żadnych szmerów, przerzutki i hample działają bez zarzutu.

Za to wiem, że pierwszym zakupem teraz muszą być gacie z wkładką, bo po godzinie jazdy miałem już siodełko w d... ;)


Co do zapisywania śladu - (jak wyżej napisano) można nastawić zapis od początku trasy lub dodać strefę prywatną w której nie będzie rejestrował jazdy. Dodatkowo można zdaje się włączyć przerwanie rejestracji czasu gdy się nie poruszamy.
W moim telefonie też muszę chwilkę poczekać na znalezienie punktu gps-a gdzie jestem a po włączeniu już zapisuje od miejsca startu.

Dzięki, już jest OK. To była kwestia fixa, bo tym razem ślad jest idealnie spod domu i do domu. ;)


Teraz sobie tylko zrob plan, zeby latac czesciej niz raz na 8 lat i bedzie dobrze!

Postaram się! ;)

jarek76
07-03-2015, 20:15
Nie sprawdzalem :mrgreen: Pozniej sprawdze (czyt. jutro) i dam Ci znac.

Darek gratulacje, 24km/h to i tak szybciej od Jarka :mrgreen: Teraz sobie tylko zrob plan, zeby latac czesciej niz raz na 8 lat i bedzie dobrze!

Bo ja mam wszędzie górki :(, no i nie ma się co oszukiwać, Kwiatkowski to ja nie jestem ;)
Ale trenuję i nawet dziś, po pracy wróciłem rowerem z Wrocka do siebie :)
PS. Damian, dzięki za wspólną jazdę :)

superkomornik
07-03-2015, 21:08
Wziąłem Jarka na koło i jakoś uciągnął za moim czołgiem :mrgreen:
A poważnie to dzielnie walczył chłop, nie dał mi uciec ;)

Onsajt
07-03-2015, 22:16
Witam
Mam pytanie:
Jestem na endomondo, po "treningu" trasa się zapisuje, wszystko ok, działa.
W okolicy są trasy inne/nie moje po których chciałbym pojeździć, można plik z trasą zgrać, do meritum:
Czy taki zgrany plik mogę jakoś/gdzieś wgrać do tego endomondo by powtórzyć taką trasę, na zasadzie, że będzie mówiło: za 200m w lewo itd. jak w samochodowym GPS?
To możliwe? (używam smartfon)
Dzięki
Ps. Dzisiaj testowałem wiatrówkę pakajak - bardzo pozytywnie.

iroyork
07-03-2015, 22:25
chłopy patrzta co ostatnio odkryłem, rowerz ma 5 miesięcy, ale bubel, będzie reklamacja ?


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/0MpkytL-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/0MpkytL.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img227.imagevenue.com/img.php?image=759495683_kable_122_229lo.jpg)

U mnie jest podobnie.

nikoniarz
07-03-2015, 23:32
iroyork, widzę, że ujeżdżasz Treka? Wystarczyło kable skrzyżować pod górną rurą- wtedy by nie ocierały o siebie ;) Ja tak zrobiłem w Cube i problem nie występuje.

iroyork
08-03-2015, 00:18
Tak, to Trek. Kable byly tak zamontowane oryginalnie i nie mialem pojecia, ze tak sie stanie. Teraz tak patrze i moze rzeczywiscie jakby je skrzyzowac nad gorna rura to by nie ocieraly sie ale za to wieksza powierzchnia dotykalyby ramy. W sumie to mi az tak to nie przeszkadza, to jest niewielkie otarcie na lince przerzutki (przewod hamulcowy jest nie naruszony), ktora dziala jak dotad bez problemowo

glisek
08-03-2015, 00:19
a zapomniałem dodać, że w górach spod śniegu zaczęły występować podstępnie korzenie i badyle, zalecam ostrożność ;)
dzięki za ostrzeżenie, niestety oba przypadki u nas się ostatnio nie pojawiają, znaczy góry i śnieg. Natomiast co się dotyczy do podstępnych korzeni, to zostały spacyfikowane i wciśnięte głęboko w piach (no chyba, że ktoś się zapuszcza tam gdzie nie powinien), badyle natomiast ucywilizowaliśmy i nawet można z nimi czasem wypić piwo (jak się postawi) :)

nikoniarz
08-03-2015, 01:01
Tak, to Trek. Kable byly tak zamontowane oryginalnie i nie mialem pojecia, ze tak sie stanie. Teraz tak patrze i moze rzeczywiscie jakby je skrzyzowac nad gorna rura to by nie ocieraly sie ale za to wieksza powierzchnia dotykalyby ramy. W sumie to mi az tak to nie przeszkadza, to jest niewielkie otarcie na lince przerzutki (przewod hamulcowy jest nie naruszony), ktora dziala jak dotad bez problemowo

Nie wiem jak wygląda sprawa pod ramą- jeśli kable idą tam w pełnych pancerzach to śmiało puszczaj je w tym miejscu "na krzyż". Jeśli zaś jest tam sama linka która może ocierać o ramę to spróbuj skrzyżować pancerze przed pierwszymi przelotkami (zaraz za główką ramy). Miałem tak "nieergonomicznie" puszczone kable w ramie Corrateca (http://st2.static.bikestats.pl/88/b4188-u5998_orig.jpg?1387525942)(dokładnie ta z linka jest moja), i właśnie takie puszczenie kabli było najlepsze. Swoją drogą- to co oferuje producent w seryjnym sprzęcie (mam na myśli puszczenie kabli) nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem. Jako były serwisant nie raz poprawiałem pomysły producenta- a to kable tarły o siebie, a to robiły "dziury" wycierając główkę ramy bądź elementy zawieszenia... Także warto przyjrzeć się konstrukcji ramy i samemu logicznie poprowadzić linki.

iroyork
08-03-2015, 05:25
Wszystko jest w pancerzach. Na razie zostawie jak jest, jak bede wymienial linki to wtedy pokombinuje.

shaolin
08-03-2015, 08:41
Poszedlem dzisiaj na rower, zeby odpoczac po wczorajszej wycieczce. Przez 40km musialem opiekowac sie starszym ziomkiem (65 lat) bo prawie umarl, wrocil do jazdy rowerem po dlugiej przerwie wiec byl bez formy kompletnie. Okazalo sie, ze foci sobie cos tam czasem. Pytam jaki sprzet - a taki tam sredni format, Arca Swiss na film+Phase One cyfrowy... :mrgreen: ale DSLR tez mial, Canona... ;) ;) ;) Moze mi pozyczy Fejzuana za to, ze z nim zostalem do konca :mrgreen: Do tego padalo na maxa wiec 90km na mokro, ale jakos dalismy rade.

chaos
08-03-2015, 10:47
U mnie jest podobnie.

po jakim czasie się tak zrobiło ?


szao widzę, że am u was w mandarynowie same hardkory ostatnio ;) ale oprócz tego że fotografujesz ludzkie niesczęście jak prawdziwy polak, to serce masz dobre i dziadkami się opiekujesz w międzyczasie ;) (czy to tylko dlatego że liczysz na pożyczenie sprzętu ;) )


chłopaki, taki zestaw wystarczy do wymiany linek ?
http://allegro.pl/unex-zestaw-linek-i-pancerzy-do-przerzutki-czarny-i4947324977.html

shaolin
08-03-2015, 10:51
Kto puszcza druteksy tamtedy (tzn. wiem kto - Giant :D). Trzeba bylo je puscic tylnym trojkatem i wypuscic w okolicach hampla i przy haku (do przerzuty). Dzob fakin don! :D

Strus
08-03-2015, 11:25
Ja przynajmniej mam rower :twisted: :mrgreen:


Prostak i cham normalnie.

Ja już w zasadzie też mam tylko chwilowo jestem połamany (wyszły mi jakieś problemy ze stawem biodrowym i dyskiem) i na razie nie finalizuję transakcji bo nie wiem czy będę mógł finalnie jeździć.

A wybór (głównie z uwagi na znaną historię, przebieg, stan i bardzo okazjonalną cenę) padł na Trek 4700 (http://www.bikekatalog.pl/2013//rowery/1236/Trek.4700.Disc/)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.rockandroadcycles.co.uk/smsimg/1/mdb-f2698_4700red.jpg)

shaolin
08-03-2015, 11:32
Cos Ty znowu wykombinowal... Jeszcze nie ma roweru, a juz sie polamal... :mrgreen:

Chyba se wciagne jakis aeroszajs, albo pozycze od kogos bo tu polowa ma aeroszajsy i zobacze jak sie na tym lata :twisted:

nikoniarz
08-03-2015, 11:51
chłopaki, taki zestaw wystarczy do wymiany linek ?
http://allegro.pl/unex-zestaw-linek-i-pancerzy-do-przerzutki-czarny-i4947324977.html

Jeśli masz pełne pancerze to 2m może być za mało. Ale to akurat wystarczy zmierzyć ;)

shaolin
08-03-2015, 12:11
szao widzę, że am u was w mandarynowie same hardkory ostatnio ;) ale oprócz tego że fotografujesz ludzkie niesczęście jak prawdziwy polak, to serce masz dobre i dziadkami się opiekujesz w międzyczasie ;) (czy to tylko dlatego że liczysz na pożyczenie sprzętu ;) )


Jak podjalem decyzje o zostaniu z nim to jeszcze nie wiedzialem, ze ma takie graty w chacie chociaz mozna bylo sie domyslac po rowerze, ze na biednego nie trafilo (40kRMB). :mrgreen:

Strus
08-03-2015, 13:02
Cos Ty znowu wykombinowal... Jeszcze nie ma roweru, a juz sie polamal... :mrgreen:


A widzisz, na razie sam nie wiem.

Prawdopodobnie kawał czasu temu (nawet do kilku lat) coś mi się w stawie biodrowym przesunęło i tak chodziłem z nóżką bardziej od drugiej o jakieś 1,5cm. Ja zacząłem jesienią biegać i podnosić jakieś tam ciężarki to pewnie staw nie wytrzymał i przeniósł całę obciążenie na kręgosłup. Efekt - poleciał mi dysk. Zostałem poskładany z zakazem biegania. Miesiąc po tym postanowiłęm pójść na siłkę - rowerek i orbitrek. No i podkusiło mnie do ciężarków też. Efekt.... 2 dni później nóżka znów krótsza i dysk znów wywalony. Poskładany ale zamiast mi przejść, łupie mnie od tygodnia w lędźwiowym. W tym tygodniu muszę jakieś zdjęcia strzelić i zamiast do fizjoterapeuty udać się do jakiegoś szamana typu lekarz

shaolin
08-03-2015, 13:30
Nie umieraj i dbaj o siebie.

Strus
08-03-2015, 13:33
Nic nie obiecuję :)

zdyboo
08-03-2015, 14:34
Ja dziś otworzyłem sezon weekendowych wycieczek. Na wylocie z Wro dogoniłem dwóch na cieniarkach, wyprzedziłem i siedli mi na koło. Wieźli się tak kilka kaemów i w Cieninie stwierdzili, że jednak mnie łykną. Chwilę się za nimi wiozłem, ale jeszcze przed Godzieszową zaczęło mnie nasuwać kolano, zrzuciłem z blatu i mnie urwali.
W związku z kolanem skróciłem trasę i zamiast przez Zawonię wróciłem DK5. Niemniej jednak 60 km wpadło, ale muszę kupić glukozaminę.

superkomornik
08-03-2015, 14:38
Dzisiaj pogoda idealna ale mi też siadło kolano i muszę kilka dni odpocząć.
Glukozamina na dłuższą metę pomaga mi i to bardzo. Zawsze bolało mnie prawe kolano, po dłuższej kuracji ból ustąpił.

Dzisiaj na wzgórzach trzebnickich pewnie tłumy ;)

iroyork
08-03-2015, 15:09
po jakim czasie się tak zrobiło ?


szao widzę, że am u was w mandarynowie same hardkory ostatnio ;) ale oprócz tego że fotografujesz ludzkie niesczęście jak prawdziwy polak, to serce masz dobre i dziadkami się opiekujesz w międzyczasie ;) (czy to tylko dlatego że liczysz na pożyczenie sprzętu ;) )


chłopaki, taki zestaw wystarczy do wymiany linek ?
http://allegro.pl/unex-zestaw-linek-i-pancerzy-do-przerzutki-czarny-i4947324977.html

Po ok. 3kkm, dziwne jest tylko to, ze tylko linka od przerzutki tak sie wytarla, a przewod hamulcowy nie jest nawet drasniety.

zdyboo
08-03-2015, 15:15
chłopaki, taki zestaw wystarczy do wymiany linek ?
http://allegro.pl/unex-zestaw-linek-i-pancerzy-do-przerzutki-czarny-i4947324977.html

Anton, kup sobie coś porządnego, jakieś Jagwire czy choćby nawet Accenta. Na pancerzach nie warto oszczędzać.


Glukozamina na dłuższą metę pomaga mi i to bardzo. Zawsze bolało mnie prawe kolano, po dłuższej kuracji ból ustąpił.

Tyle, że to związek silniejszy nawet niż kredyt mieszkaniowy.


Dzisiaj na wzgórzach trzebnickich pewnie tłumy

No trochę pomachałem łapkami i pokiwałem głową. ;)

shaolin
08-03-2015, 15:22
Nowe kolana se lepiej kupcie, trzeba zmienic tytul watku na emeryci i rencisci na rowerach ;)

zdyboo
08-03-2015, 15:28
Marcin, zamiast opiekować się dziadkami w Szanghaju, to wracaj i opiekuj się nami. :-P

shaolin
08-03-2015, 15:40
Ty nie masz cyfrowego sredniego formatu... :mrgreen:

zdyboo
08-03-2015, 15:44
Podobno z dobrego serca pomagasz. APS-C to taki średni format, ni to duże, ni to małe, no średnie... :mrgreen:

shaolin
08-03-2015, 15:53
Tobie to bym pomogl nawet jakbys nie mial aparatu, bo jestes moj moj moj! :mrgreen:

chaos
08-03-2015, 16:33
Po ok. 3kkm, dziwne jest tylko to, ze tylko linka od przerzutki tak sie wytarla, a przewod hamulcowy nie jest nawet drasniety.
to dobrze raczej ;) dlatego żyjesz jeszcze
mi sie tak zrobiło po pewnie ok 500 km ;)

chaos
08-03-2015, 16:36
Anton, kup sobie coś porządnego, jakieś Jagwire czy choćby nawet Accenta. Na pancerzach nie warto oszczędzać.

dla tego pytam dziadków rowerowych o zdanie bo się nie znam ;)
http://allegro.pl/jagwire-mtb-elite-link-shift-zloty-zestaw-do-przer-i5154993132.html
takie styknie ? ;)

shaolin
08-03-2015, 16:57
Na kij Ci rower jak sie nie znasz? :mrgreen:

Ten Jag wystarczy.

zdyboo
08-03-2015, 17:00
dla tego pytam dziadków rowerowych o zdanie bo się nie znam ;)
http://allegro.pl/jagwire-mtb-elite-link-shift-zloty-zestaw-do-przer-i5154993132.html
takie styknie ? ;)

Styknąć styknie, ale można taniej i niewiele gorzej.
http://allegro.pl/jagwire-mountain-pro-red-zestaw-do-przerzutek-mtb-i5071928451.html

Swoje pancerze do mieszczucha kupiłem właśnie Jagwire, ale w wersji Road po 80 zeta za komplet. Też są w pełni uszczelnione, zatem nie mam pojęcia jaka różnica jest między nimi, a tymi z MTB w nazwie.

shaolin
08-03-2015, 17:10
Ja mam Mountain Pro w swoich gorskich i sa bardzo ok. Ostatnio wrzucalem do przecinaka i wciagnal jak zly.

Elite to konkurencja dla iLink od Alligatora.

szymony
08-03-2015, 17:34
Wiosna panie sierżancie :-) Normalnie w krótkich gaciach na upartego by dało radę śmigać. Ludziska sprzęty wszelakie powyciagali i kręcą. Troszku km zrobilem, a że z familią, to tempo było: dwa do przodu, trzy do tylu. Młoda jednak dała radę, aż sam się zdziwiłem że tyle km zrobiła.

Majek
08-03-2015, 18:33
O matko... Dzisiaj prawie umarłem... Pojechałem z ekipą na pierwszą w tym sezonie jazdę i mnie zmasakrowali. A to ponoć było ich spacerowe tempo. Oj, dużo mam do nadrobienia, dużo... Ale pierwszorzędnie obstawiałem tyły. :-)

nikoniarz
08-03-2015, 18:46
Przerobiłem uszczelniane Jagwire, XTR'y i jakieś których nazwy nie pamiętam. Jak komuś zależy na dobrej pracy napędu, jeździ bez względu na warunki, i nie chce zbankrutować, to polecam zwykłe SP-41 na pełnej długości + teflonowane linki. Dla oszczędnych wystarczą linki szlifowane. Wymiana 2-3x w sezonie i pełne zadowolenie. Nie od dziś zresztą wiadomo, że lepiej wymieniać kable częściej niż rzadziej... Bez względu na klasę.

chudeusz
08-03-2015, 19:54
Mamo, jak buciki się sprawuja?

chaos
08-03-2015, 20:02
chyba was pogięło kable za stówę ;) hehehe

z okazji dnia kobiet zostawiłem swoje kobiety i trzasnąłem se piwo na magurce z wieczora, a dla was słitfocie. żebyście se poparzyli ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/IplIyOC-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/IplIyOC.jpg)

glisek
08-03-2015, 20:18
ja też już złapałem oddech po wycieczce :)
Udało mi się w końcu dojechać do Biskupina, z rok się do tego zabierałem :)
Teraz tydzień znowu w rozjazdach więc rowerka raczej do soboty nie uświadczę.

zdyboo
08-03-2015, 20:37
Mamo, jak buciki się sprawuja?

A właśnie, bo miałem się pochwalić i zapomniałem, dzięki. ;)

Nadspodziewanie wygodne, Shimano coś poprawiło i na szerokość są ideolo, ale faktycznie nadają się tylko do jazdy rowerem. Chodzenie, tyle co z roweru do sklepu po piwo.
Podeszwa sztywna co przekłada się na wydajność pedałowania, rzepy i klamra pewnie trzymają stopę. W każdym razie po tych 60 km było spoko. Musiałem tylko lekko poprawić lewy blok, bo krzywo wkręciłem.

Zauważyłem jedną złą rzecz, zdarza się, że lewy but, lewy bo tą nogą się podpieram, czymś w podeszwie haczy o zatrzask. Patrzyłem na czym widać ślady i ich nie widać. Nie wiem o o co chodzi, bo raz na kilka - kilkanaście wpięć podeszwa czymś zahacza, wpiąć się naciskając mocniej nie da i trzeba się odhaczyć i wbić w zatrzask ponownie.
Będę obserwował.

chudeusz
08-03-2015, 20:49
Czyli dziewiczy rejs in plus ;). Ja czekam na przesyłkę. W tym tygodniu i ja wypróbuję jak to jest :). Wczoraj pogoda genialna, dzisiaj jeszcze lepsza...a ja ciągle się nie wykurowałem i łikęt w domu :/...

chaos
08-03-2015, 20:52
a jeszcze jedno ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/dxFeTNu-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/dxFeTNu.jpg)

jarek76
08-03-2015, 21:55
Trochę pojeździłem bo pogoda faktycznie była rewelacyjna:-)
Na więcej brakło czasu, bo wczoraj pół dnia w robocie, a dziś musiałem zabrać na wycieczkę syna :-)

superkomornik
08-03-2015, 22:16
A ja moglem dopiero z wieczora :(
Akurat na trasie przejazdu był mecz. A w zasadzie po meczu. Śląsk vs coś tam. Ofkors ludki zajęły DDR i musiałem robić slalom gigant. Nie chciało mi się krzyczeć więc od niektórych odbijałem się ręką, niektórych wyprzedzałem na milimetr i mam nadzieję że puściły im zwieracze ze strachu. Niestety, jeżeli chodzi o zachowania stadne to nasz gatunek jest sto lat za mrówkami :(
No i przez tych &#@#( spadła mi średnia :-P

elmo
08-03-2015, 22:43
Ja tylko dwie godzinki, miało być więcej ale zadzwonił telefon z ważną wiadomością więc wróciłem do domu :(
Strasznie ciepło się zrobiło - cały mokry byłem. Średnia nieco się zwiększyła więc mały plusik. Tyłek stwierdził, że powinienem mu w końcu kupić spodnie bo w "sztuksach" to jeździć więcej nie będzie.

glisek
08-03-2015, 23:35
a jeszcze jedno ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/dxFeTNu-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/dxFeTNu.jpg)

Zmień tło, bo wszyscy wiedzą, że zimy już nie ma :)



... a dziś musiałem zabrać na wycieczkę syna :-)
Czy on Ciebie? :)
Bo pisałeś, że młody nieźle wymiata.
U mnie starszy syn na trasy nie pojedzie, bo bardziej teoretyk niż praktyk. Młodszy jeszcze za mały, a i na biegowym za daleko by nie zajechał, tak więc samotnie szlifuję opony.




A właśnie, bo miałem się pochwalić i zapomniałem, dzięki. ;)

No się okazuje, że też będę się musiał tematem obuwia zainteresować, bo zmieniając dzisiaj bloki pourywałem w obu butach gwinty. Na szczęście miałem jeszcze stare Lake'i i udało się z nich zrobić przeszczep tej blaszki trzymającej blok na miejscu.
Z godzinę straciłem na takie głupie naprawy.

shaolin
09-03-2015, 05:37
O matko... Dzisiaj prawie umarłem... Pojechałem z ekipą na pierwszą w tym sezonie jazdę i mnie zmasakrowali. A to ponoć było ich spacerowe tempo. Oj, dużo mam do nadrobienia, dużo... Ale pierwszorzędnie obstawiałem tyły. :-)

Najs srednia - 13.6km/h.


No się okazuje, że też będę się musiał tematem obuwia zainteresować, bo zmieniając dzisiaj bloki pourywałem w obu butach gwinty. Na szczęście miałem jeszcze stare Lake'i i udało się z nich zrobić przeszczep tej blaszki trzymającej blok na miejscu.
Z godzinę straciłem na takie głupie naprawy.

Psujcu jeden. Blaszke to masz w zestawie z blokiem (przynajmniej w Szimano dla kapci MTB), wiec to nie problem ja zdobyc.

Wczoraj u kumpla wyskoczyly takie rzeczy na Stravie (Garmin 510) :mrgreen: Jechalismy razem 60% czasu (bo 40% byla jazda z dziadkiem) i nie przypominam sobie, zeby atakowal orbite okoloziemska :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/fGGkos-2.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/537/fGGkos.jpg)

zdyboo
09-03-2015, 08:54
Niezłe statsy.

Grzesiek nie ma butów Shimano, a dwa w obecnych xc51 blaszka jest wbudowana w podeszwę. Poza tym blacha jest zawsze w komplecie z butami. Blachy Shimano mogę oddać.

shaolin
09-03-2015, 08:58
Ja tylko pisalem skad wziac blaszke, a nie jakie Grzechu ma kapcie ;)

elmo
09-03-2015, 09:04
... i nie przypominam sobie, zeby atakowal orbite okoloziemska :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/fGGkos-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/537/fGGkos.jpg)

Tak szybko pomykacie na tej wschodniej półkuli, że nawet tego nie zauważyliście ;)

Ps. Marcin - "Orzeł wylądował" - rozpakuję w domu - dzięki :)

shaolin
09-03-2015, 09:12
Nie ma za co, nie popsuj od razu.

elmo
09-03-2015, 09:20
postaram się :)
ps. sprawdzałeś czy środki dotarły?

shaolin
09-03-2015, 09:23
Dotarly. Dzieki.

chaos
09-03-2015, 09:32
szao trzasłeś cały mój trzyletni plan elevation gain jednym tripem, jak żyć ?
zostawiam rower i idę się oddać całkowicie mojemu drugiemu hobby ...

shaolin
09-03-2015, 09:34
To nie ja.

chaos
09-03-2015, 09:37
a faktycznie u dziadka, to zuch ;D

shaolin
09-03-2015, 09:42
U dziadka tez nie. Ale niewazne :razz:

jarek76
09-03-2015, 10:42
Czy on Ciebie? :)
Bo pisałeś, że młody nieźle wymiata.

Na szczęście jeszcze ja jego :), ale może to nie potrwać długo, bo już po przerwie zimowej kręci po 20km i miauczy że mało :)
Ma plan przejechać w tym sezonie 2000km, zobaczymy co z tego wyjdzie :)
Ja tylko się cieszę że rośnie kompan do wycieczek :)

glisek
09-03-2015, 10:46
Psujcu jeden. Blaszke to masz w zestawie z blokiem (przynajmniej w Szimano dla kapci MTB), wiec to nie problem ja zdobyc.
Ale że która blacha jest w zestawie z blokiem? ta mała co trzyma blok i w nią wchodzą śrubencje? Bo tylko tyle miałem w zestawie z blokiem.



Grzesiek nie ma butów Shimano, a dwa w obecnych xc51 blaszka jest wbudowana w podeszwę. Poza tym blacha jest zawsze w komplecie z butami. Blachy Shimano mogę oddać.

No właśnie nie mam butów szimano, tylko lake. I tam od wewnątrz buta jest taki kawał blachy z gwintami do bloków. I właśnie tam mi poszły gwinty. Na szczęście w starszych butach miałem ten sam patent, więc udało się zrobić przeszczep. Tak czy siak przymierzę jakieś szimany i zobaczę czy będą pasować na moje nogi.

zdyboo, dzięki za chęć pomocy i oddania blach, na razie raczej nie będą potrzebne.

szymony
09-03-2015, 12:27
Mata, problema. Kawał ajzola z plaskownika, dziurawimy, gwintownik i można nawet łyżwy montować.

shaolin
09-03-2015, 12:54
Grzecha stopy moga byc tylko w kontakcie z jedwabiem i zlotem, a nie z jakims plaskownikiem ze zlomu! :twisted:

glisek
09-03-2015, 13:12
Na szczęście jeszcze ja jego :), ale może to nie potrwać długo, bo już po przerwie zimowej kręci po 20km i miauczy że mało :)
Ma plan przejechać w tym sezonie 2000km, zobaczymy co z tego wyjdzie :)
Ja tylko się cieszę że rośnie kompan do wycieczek :)

Jarek, to musisz się postarać, bo do końca TEGO sezonu (znaczy sezonu zimowego) zostało tak z 11 dni :)
Młodego trenuj, to zawsze będzie miał Ci kto tlen zapodać jak osłabniesz :)
W naszym wieku to już możliwe :D


Mata, problema. Kawał ajzola z plaskownika, dziurawimy, gwintownik i można nawet łyżwy montować.

Wpadnij to ci takiego ajzola zespawam, że zamiast pedzi będziesz miał łyżwy przy korbach :D


Grzecha stopy moga byc tylko w kontakcie z jedwabiem i zlotem, a nie z jakims plaskownikiem ze zlomu! :twisted:

W sumie to masz rację i jej nie masz...
Jedwab zbyt delikatny teraz przez zanieczyszczenie powietrza. A może jedwabniki teraz karmią jakimiś podróbami z chin ;)
Złoto znowu za miękkie i zbyt mocno ciepło odprowadza :)
Pomyślę nad grawerowaną stalą chirurgiczną albo tytanem :)

chaos
09-03-2015, 21:03
dzięki chłopy za kudosy, w sumie to nie ma czego gratulować z moim babcinym tempem ...

cebula wyskoczył z piwnicy i ruszył w teren i już dwa komy ;) coś czuję że w tym sezonie zdobędzie wszystkie komy

zdyboo
09-03-2015, 21:09
Z KOMórki do gw..., eee, KOMet. :mrgreen:

glisek
09-03-2015, 23:47
a to wiem czemu nie zaliczam KOMów, bo nie używam komórki ani nie trenuję w komórce :) :D
w sumie to u nas w komórce tylko te c... znaczy zimnioki trzymamy :)

szymony
09-03-2015, 23:52
I wungieł. I nie zimnioki, tylko pyrki :-)

glisek
10-03-2015, 00:07
ja z galicji pochodzę :) to mam zimnioki i wychodzę na pole :)

shaolin
10-03-2015, 02:02
dzięki chłopy za kudosy, w sumie to nie ma czego gratulować z moim babcinym tempem ...

cebula wyskoczył z piwnicy i ruszył w teren i już dwa komy ;) coś czuję że w tym sezonie zdobędzie wszystkie komy

Moich nie zdobedzie :twisted:

MadOnion
10-03-2015, 07:04
Anton a co Ty myślałeś ze miejsce cebuli jest w piwnicy ; )
co do KOM'ów to chyba są jakieś pseudo komy bo do czasów w tych segmentach mi w tym roku brakuje, zresztą nawet ich nie atakowałem. Być może to są najlepsze moje czasy w 2015r.

Shao po osiedlach nie jeżdżę! :twisted:

shaolin
10-03-2015, 07:08
Bo bys sie zgubil! :twisted:

chaos
10-03-2015, 07:15
Cebulą co się dziwisz. Po zimie w piwnicy nasz przeFormę trzaskasz komy bez spiny przed śniadaniem :D

MadOnion
10-03-2015, 07:40
Anton a Ty masz już z tyłu 180mm? Sprawdziłeś już hample czy jest coś lepiej czy może za dużo śniegu jeszcze i nie ma jak testu zrobić ; )?

shaolin
10-03-2015, 07:41
Tylko Anton pamietaj o tym, ze KOM 2015 to tak jakbys z domu nie wyszedl.

chaos
10-03-2015, 07:43
Nie ma sensu hamować :) tak mam 180 jak śniegi zejdą zobaczę. Też mam koma po śniegu w trampkach :) z butowaniem. :)

MadOnion
10-03-2015, 07:54
Wszystkie KOM'y mam z 2014
http://www.strava.com/athletes/6431875/segments/leader

shaolin
10-03-2015, 08:03
A nie z allegro...? :mrgreen:

MadOnion
10-03-2015, 08:19
Z TaoBao ; )

Imago
10-03-2015, 10:32
Ja dziś otworzyłem sezon weekendowych wycieczek. Na wylocie z Wro dogoniłem dwóch na cieniarkach, wyprzedziłem i siedli mi na koło. Wieźli się tak kilka kaemów i w Cieninie stwierdzili, że jednak mnie łykną. Chwilę się za nimi wiozłem, ale jeszcze przed Godzieszową zaczęło mnie nasuwać kolano, zrzuciłem z blatu i mnie urwali.

Nauczyłeś się gadać po chińsku od ShaoBao widzę ;)


Nowe kolana se lepiej kupcie, trzeba zmienic tytul watku na emeryci i rencisci na rowerach ;)
Jestem za. Wtedy może to będzie coś dla mnie. ;)

Ja niby rower mam, ale generalnie to należy wywalić wsio co zardzewiało, sflaczało itp i na bazie tego co zostało stworzyć nowy rower. ;)
Nowe ciało też by się przydało, bo to też jakby odrobinkę zardzewiało. ;)

Pozdrawiam tych, którzy jeszcze mnie pamiętają ;)

Tw6jay1etsw

MadOnion
10-03-2015, 10:35
Dzięki za pozdrowienia choć Ciebie nie pamiętam :D

shaolin
10-03-2015, 10:36
Imago Ty zyjesz :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

MadOnion
10-03-2015, 10:41
Spłoszyłeś chłopa

superkomornik
10-03-2015, 10:43
Spłoszyłeś chłopa

Zaraz w łeb dostaniesz ;)

shaolin
10-03-2015, 10:43
Wtedy by byl Imag, a nie Imago ;)

MadOnion
10-03-2015, 10:51
Ja tam nikomu pod ogon nie zaglądam ; ) Wam też nie :twisted:

Imago
10-03-2015, 11:06
Imago Ty zyjesz :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

Babciu a czemu ty masz takie wielkie oczy? I tyle ... oczów ;) (zaraz zjawi się ekonet hyhy)

No żyję, ale co to za życie ;) toteż planuję nieco zmartwychwstać rower ;) ciekawe co mi z tego wyjdzie, bo on naprawdę dłuuuugo umierał w samotności ;)

Nikogo nie biję ;) spociłabym się tylko ;)

MadOnion
10-03-2015, 11:07
Shao lubi pot :twisted: i cebulę ; )

Imago
10-03-2015, 11:11
Shao lubi pot :twisted: i cebulę ; )

Bo go w tych Chinach zindoktrynowali potofile ;)

A cebula to zdrowa jest ;)

MadOnion
10-03-2015, 11:12
Dziękuję!
A już miałem zmienić avatar

chudeusz
10-03-2015, 11:14
Nic co w nadmiarze nie jest zdrowe ?

Imago
10-03-2015, 11:16
Dziękuję!
A już miałem zmienić avatar

Nic mi nie wiadomo o zdrowotnych właściwościach szalonych cebul, więc lepiej nie dziękuj. Mówiłam o zwykłej jadalnej cebuli. :mrgreen:

Ej... jak właściwie zmartwychwstać rower? :cool:

chudeusz, no wiadomo przecież ;)

shaolin
10-03-2015, 11:19
Ej... jak właściwie zmartwychwstać rower? :cool:


Kupic nowy, swiezy.

Imago
10-03-2015, 11:21
Kupic nowy, swiezy.

Nie ma mowy. Nie chcę sprzedawać samochodu by mnie było stać. ;)
Poza tym rama mogła przeżyć. ;)

chudeusz
10-03-2015, 11:24
Marcin ma tych rowerów od cholery... Na każdą pogodę inny. Może by tak się podzielił ?

shaolin
10-03-2015, 11:24
Zrob foty i zobaczymy co i jak.

EDIT: Tomek ja nie rozdaje rowerow :razz:

Imago
10-03-2015, 11:25
Zrob foty i zobaczymy co i jak.

Najpierw muszę znaleźć te zwłoki ;) a potem jeszcze przypomnieć sobie jak się robiło zdjęcia ;)

chudeusz
10-03-2015, 11:25
Nie rozdawałeś do tej pory ?... Nawyki można zmieniać :D

MadOnion
10-03-2015, 11:31
Czy za 10 000 posta flaszka się nie należy ? ;)

Imago
10-03-2015, 11:34
Czy za 10 000 posta flaszka się nie należy ? ;)

Albo talon na rower? :mrgreen:

chudeusz
10-03-2015, 11:51
Oczywiście, że się należy :D

jarek76
10-03-2015, 12:13
To jak już ustalicie co się należy za tego 10000 posta to jak odpowiednio powycinam posty przed i nagrodę dostane ten co da największa łapówkę :razz:

Strzała imadło :mrgreen: