PDA

Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 [43] 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178

superkomornik
24-03-2015, 20:19
Damian, wystarczą zwykłe piasty na śrubę lub w przypadku piast z szybkozamykaczem, zaciski na imbusa. Te antykradziejowe są też na imbusa tylko na przykład z otworem lub takim o 5 ścianach.

W każdym razie w miejskich rowerach od zawsze mam koła na śruby i mimo zostawiania roweru pod sklepem nie było nawet prób kradzieży. Obecnie mam zacisku Dartmoor na imbusa.

Zaciski na imbus uchronią przed złodziejem okolicznościowym ale złodziej zawodowy zapewne oprócz nożyc, brzeszczota i szlifierki kątowej na bakterie ma pewnie imbusa numero 5.
Są takie miejsca we Wro gdzie opędzlują wszystko co się da a będę tam zostawiał rower (jak np G. Dominikańska).

A mieszczuch wygląda teraz tak :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/fot1g-1.jpg
źródło (http://oi61.tinypic.com/fot1g.jpg)

zdyboo
24-03-2015, 20:29
Damian. Wielokrotnie zostawiałem rower pod chyba wszystkimi galeriami handlowymi we Wrocławiu. Co prawda maksymalnie na dwie godziny, ale bez strachu, że jumną. Co więcej, kilka razy zostawiłem też licznik wpięty w podstawkę i jakoś zawsze jakoś był na tej podstawce.
Zauważ, że jak będą chcieli skubnąć Ci rower, to poczekają jak już otworzysz zapięcie, podejdą i grzecznie poproszą żebyś ten rower przekazał w ich ręce. I co będziesz się szarpał? Na protetyka wydasz więcej niż ten rower był wart. Ja wiem, że wszyscy teraz z gazem, pałą i paralizatorem biegają, ale bez przesady, to tylko rzecz.

chaos
24-03-2015, 21:39
Jedyna i słuszna torebka podsiodłowa!

o ! to coś dla nie ! ja chcę ;)



szao to dla ciebie patrz: pohasałem dziś po śniegu ;)



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/HqfTg8X-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/HqfTg8X.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/wj7iUF9-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/wj7iUF9.jpg)

a potem wyciapałem się w błocie i wykąpałem w rzece ;D


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/1tJhz2s-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/1tJhz2s.jpg)

chaos
24-03-2015, 21:43
U mnie już prawie sucho ;>

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/68845472216418453760.jpg)

no piekny ale kiera jakaś wonska coś

glisek
24-03-2015, 22:13
mam takie pytanie....
czy na szlakach rowerowych ogónie określonych, znaczy kawał drogi, ścieżka w lesie itp. z wyłączeniem terenów miejskich zagospodarowanych pod użycie rowerowe czyt. ścieżki rowerowe w miastach) należy/w dobrym guście jest/nie należy/nie wolno pozdrawiać mijanych rowerzystów?
Ja ze wsi pochodzę i tam pozdrawiało się znajomych, a w czasie wycieczek z buta w góry za dawnych dobrych lat pozdrawiało się innych turystów.
Będąc z krajach gdzie mają później wieczór czym później ten wieczór nadchodzi tym częściej nieznajomi się nawzajem pozdrawiają.
Czy w naszym pięknym kraju wolno tak czy nie?
Rozwijając pytanie, czy pozdrowienie "kolaża" znaczy jadącego na cienkich slimach, szytkach i karbonach przez kolesia z oponką na odpowiednio grubych oponach to nietakt i obraza tego pierwszego?

chaos
24-03-2015, 22:39
a to nie wiem, ja jak mijam rowerza to podnoszę rękę w geście powitania, co piąty mi odkiwa ...

w górach jak chadzam z rodziną to raczej się nie dzieńdobruję bo za dużo ludzi chodzi i cały czas musiał bym gadać

glisek
24-03-2015, 22:53
no ja rozumiem, że jak jest duże zagęszczenie to nie ma sensu kiwać, ale kurde jak co kilka kilosów się kogoś spotka to można i nawet chyba wypada (tak mnie uczono).
Dzisiaj kiwałem cały czas ale ze strony kolarzy (dlatego pisałem wcześniej przez ż) zero odzewu (no jeden z synem nawet pierwszy pomachał na dzień dobry), natomiast użytkownicy mtb to każdy odkiwnął albo sam inicjował.

superkomornik
24-03-2015, 22:58
Tak to już jest. Jak jesteś z innej grupy niż mijający to tak się może zdarzyć. Po prostu niektórzy to ortodoksy uważają że szosa/teren to najlepsze co może być a reszta nawet nie jest warta pozdrowienia :) Bufony są po jednej i drugiej stronie.
Ja tam macham do wszystkich, nieważne czy jadę szosą, terenowym czołgiem, trekingiem czy samochodem (z rowerem na dachu :mrgreen:).

shaolin
25-03-2015, 03:01
Ja tu pozdrawiam 80% rowerzystow, niezaleznie od tego czy to kolarz czy mtb czy bialy czy zolty czy co. Reszta 20% trafia w czasy kiedy oba lapska musze miec na kierze :twisted:

Czasem tez macham do motocyklistow :mrgreen:

Anton co Ty tak ten rower rzucasz ciagle o glebe :razz: Cebula nawet za sucho bym rzekl, wszystko jakies wyschniete :razz: Ale jak u Ciebie takie tereny to szosa moglbym przyjechac :mrgreen:

Ryzak
25-03-2015, 08:08
Ja zauważyłem, że w okolicach Koszalina, Mielna itp, odma****ą w większości ludzie których się z widzenia zna jak się śmiga dużo i spotyka gdzieś na trasie. A obcy bardzo rzadko, no chyba że ubranie pro mam na sobie i zależnie czym jade, czy kolarką, czy potworkiem.

chaos
25-03-2015, 08:21
Rower ciepnięty o glebę :) a ze kolaż sika w krzaki to nie zauważyli ;)

shaolin
25-03-2015, 08:31
Ja zauważyłem, że w okolicach Koszalina, Mielna itp, odma****ą w większości ludzie których się z widzenia zna jak się śmiga dużo i spotyka gdzieś na trasie. A obcy bardzo rzadko, no chyba że ubranie pro mam na sobie i zależnie czym jade, czy kolarką, czy potworkiem.

Co to ubranie pro? :twisted:


Rower ciepnięty o glebę :) a ze kolaż sika w krzaki to nie zauważyli ;)

Kolaż to mozesz w galerii malarskiej znalezc :razz:

MadOnion
25-03-2015, 09:12
no piekny ale kiera jakaś wonska coś
Nie taka wąska :P 640mm

shaolin
25-03-2015, 09:14
Prawie jak fiksiarz... :twisted:

chudeusz
25-03-2015, 09:26
W moich okolicach machanie albo chociaż kiwnięcie dłonią nie odrywając od kierownicy to normalne zjawisko... Wszyscy grzecznie machają... Kobiety, dzieci, starcy, rolnicy, psy po wsiach.... Psy to nawet bardzo chętnie pobiegną za rowerzystą żeby zdopingować do szybszego kręcenia ?...

zdyboo
25-03-2015, 09:31
Ja też macham każdemu na trasie i kilku osobom na drodze do fabryki, tym z którymi się mijam codziennie. Choć oczywiście trafiają się buce, którzy nie odpowiadają i w ogóle dla nich nie istniejesz.

elmo
25-03-2015, 09:34
W moich okolicach machanie albo chociaż kiwnięcie dłonią nie odrywając od kierownicy to normalne zjawisko... Wszyscy grzecznie machają... Kobiety, dzieci, starcy, rolnicy, psy po wsiach.... Psy to nawet bardzo chętnie pobiegną za rowerzystą żeby zdopingować do szybszego kręcenia ?...

U mnie podobnie z naciskiem na pomocne psiaki w celu utrzymywania odpowiedniej prędkości :)

glisek
25-03-2015, 09:38
Uff to widzę, że nie jestem nadgorliwy tylko trafiam na nieuprzejnych cieniasów, którym szlifowanie wyniku nie pozwala na zluźnienie chwytu na kierownicy.
Ale i tak im będę machał. W myśl zasady: jak oni nas nie kochają to my ich będziemy kochać tak długo aż nas pokochają; )

elmo
25-03-2015, 09:47
W myśl zasady: jak oni nas nie kochają to my ich będziemy kochać tak długo aż nas pokochają; )

To zabrzmiało złowieszczo ;)

thorcik
25-03-2015, 12:07
Ale i tak im będę machał. W myśl zasady: jak oni nas nie kochają to my ich będziemy kochać tak długo aż nas pokochają; )

A o pokój walczyć do ostatniego naboju! :mrgreen:

superkomornik
25-03-2015, 13:01
Kiedyś myślałem sobie - w tych spd to ludzie się pewnie przewracają, zabijają. Jak można jeździć z nogami przyspawanymi do korby.
W sumie spd mam od niedawna i jak wczoraj przejechałem się mieszczuchem na zwykłych pedziach (jeszcze o niezbyt agresywnej klatce) to pomyślałem - jak można jeździć bez zatrzasków. Człowiek łatwo zmienia poglądy, zależy jak mu zawieje ;)
Dzisiaj naprawiłem swój błąd, w mieszczuch założyłem Szitmano M324. Przy okazji zrobiłem sobie dziurę w palcu, nabijając go na blat podczas odkręcania zapieczonych pedzi.

matomi
25-03-2015, 13:06
Przecież bez spd to sobie można piszczele połamać na pedziach ;)

shaolin
25-03-2015, 15:20
Bylem podrzucic kumplowi gadzet, wialo jak suki*syn. Do tego wpierdzielilem sie na droge swiezo wyprana, powodz total. Dobrze, ze jechalem MTB... ale i tak slisko jak pierun bo mam slicki :twisted: aquaplanning i te sprawy :D jechalem 10 na godzine, zeby nie zginac bo za duzo aut.

MadOnion
25-03-2015, 15:24
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/04525582655025510801.jpg)
Rower SuperKornika ;)

shaolin
25-03-2015, 15:46
Najs szyt!

rotor
25-03-2015, 15:55
[/IMG]
Rower SuperKornika ;)

masa pewnie nie do pobicia, niech się schowają te carbony i inne alu :)

Majek
25-03-2015, 19:08
Rower SuperKornika ;)
Kompozytowy, jak by nie patrzeć. ;-)

chaos
25-03-2015, 19:13
Ekologiczny

Ryzak
25-03-2015, 19:57
Wlasnie wrocilem z kręcenia:razz:. Od razu lepiej sie cZlowiek czuje, jak sie ukatuje:). Wściekła baba w yarisie chciała mi tylko załatwić zwolnienie chorobowe, wymuszając pierwszeństwo:P. A pro, tak gadam tylko na wdzianko rowerowe, albo na kolarke, albo do freeridu.

chaos
25-03-2015, 20:11
oddałem rowerz do serwisu, odbieram dopiero w poniedziałek :(

superkomornik
25-03-2015, 20:18
Ja oddałem 2 tygodnie temu więc nie płacz :-P

A wymuszenia pierwszeństwa to chleb powszedni rowerzysty.

rotor
25-03-2015, 20:22
zamontujcie sobie dwa mocne lampiony z przodu, ludziska (kierowcy) wtedy nie wiedzą, z czym mają do czynienia i przezornie uważają (przetestowane organoleptycznie :)

Ryzak
25-03-2015, 20:29
zamontujcie sobie dwa mocne lampiony z przodu, ludziska (kierowcy) wtedy nie wiedzą, z czym mają do czynienia i przezornie uważają (przetestowane organoleptycznie :)

No tak, za dnia i to słonecznego widoczność jest dobra i zrobiła to z premedytacją. Bo straszn ie się jeszcze piekliła. Normalnie do tego przywykłem, albo sam rozwiązuje takie tematy;p.

rotor
25-03-2015, 20:34
jakoś tak odruchowo (przejażdżka po zmroku dopiero za chwilę) , podałem sposób na wieczorową porę, ale to pewnie zauważyliście ;)
no dobra, ubieram się i znikam.. w ciemnościach (Księżyc próbuje ratować trochę sprawę)

elmo
25-03-2015, 22:15
oddałem rowerz do serwisu, odbieram dopiero w poniedziałek :(

Ja oddałem w ubiegłym tygodniu bo miało padać i [...] na złość lampa do dziś, pewnikiem jak będę go odbierał jutro lub pojutrze to się rozpada, chyba pożyczę od żony - i tak nocą nic nie widać.

Co do świateł to faktycznie 700 lumenów załatwia sprawę :)

glisek
25-03-2015, 23:44
To zabrzmiało złowieszczo ;)


A o pokój walczyć do ostatniego naboju! :mrgreen:

toż to skrócona wersja cytatu odnoszącego się do Polococktowców z Kingsajz :)


oddałem rowerz do serwisu, odbieram dopiero w poniedziałek :(

Co wy z tymi serwisami, toż sezon w pełni to trza jeździć :)
Za dorosłego człowieka dwa razy byłem w serwisie rowerowym: pierwszy i ostatni:)
Sam naprawiam sobie i ostatnio innym :)


jakoś tak odruchowo (przejażdżka po zmroku dopiero za chwilę) , podałem sposób na wieczorową porę, ale to pewnie zauważyliście ;)
no dobra, ubieram się i znikam.. w ciemnościach (Księżyc próbuje ratować trochę sprawę)

Jakoś mam opory przed nocną zmianą, no i mi się nie chce. Nie wiem co bardziej.

Ale, ale teraz będę mógł zwiedzać rowerowo różne zakątki naszego pięknego kraju, bo zainwestowałem w takie oto cuda:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/r5-1.jpg
źródło (http://glisek.doesntexist.com/forum/r5.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/r6-1.jpg
źródło (http://glisek.doesntexist.com/forum/r6.jpg)

Pomysł jest taki, by rowerza brać ze sobą do samochodu i po pracy popołudniami zwiedzać.
Niestety pokrowiec na koło opisany jako 29er się nadaje ale jak zamontuje wyslimowaną oponkę, z moimi 2.2in nie da się dopiąć suwaka i będę musiał powalczyć o większy rozmiar.

rotor
26-03-2015, 00:39
Jakoś mam opory przed nocną zmianą, no i mi się nie chce. Nie wiem co bardziej..

no ja tak z konieczności i się już przyzwyczaiłem, poza tym są i plusy, np. widok tuzin zajęcy, albo piękny zarys gór podczas pełni :)

glisek
26-03-2015, 01:32
no ja tak z konieczności i się już przyzwyczaiłem, poza tym są i plusy, np. widok tuzin zajęcy, albo piękny zarys gór podczas pełni :)

hmm, zające widuję i za dnia, a nawet z miesiąc temu to musiałem mocno zwolnić by mnie stado pędzących saren nie stratowało :)
z górami masz rację, ale nawet podczas super pełni zarysu gór od siebie nie zobaczę :D

Od wczoraj też wiem, że nie umiem jeździć na rowerzu po miastach. Kurde co chwilę jakieś zakazy, tu światła, tam kopią. Nie wspominając o ścieżkach rowerowych, które udaje mi się wypatrzyć po przejechaniu połowy dystansu :)
GPSy jakieś głupoty mi podają, że ma niby ma być droga, a jest sad albo inne cholerstwo, masakra :)
Zawsze powtarzam, że jestem ze wsi ale teraz to chyba nawet bardziej :)

shaolin
26-03-2015, 03:40
Ryzak zapodaj foty machin tutaj. Prostroje to maja prozawodnicy :razz: my mamy zwykle stroje dla zwyklych smiertelnikow ;)

Grzechu spusc powietrze z kapci to moze wejda. Poza tym jak wozisz autem to po kij to w kondony pakowac? Wrzucaj caly rower na pake i problem z glowy, chyba ze Smartem jezdzisz :razz:

elmo
26-03-2015, 07:07
no ja tak z konieczności i się już przyzwyczaiłem, poza tym są i plusy, np. widok tuzin zajęcy, albo piękny zarys gór podczas pełni :)

Zaiste, w dzień to kiepsko z czasem więc zostaje nocka - cisza, spokój, biegająca zwierzyna po okolicznych lasach, kohorty psiaków wszelakiej wielkości, tylko owego zarysu gór nie widać ale i tego w środku dnia też nie widzę więc nic nie tracę :) A i jadąc po mieście można użyć jezdni a nie badziewiastych ścieżek wykładanych kostką, która po niedługim czasie zaczęła wyglądać jak Beskid Niski.
A wracając do przeglądu to był wliczony w cenę...

chaos
26-03-2015, 07:12
Glisek jak se kupię garaż albo piwnice to też sam będę serwisowal :)

Ps. Nie podobajo się mi futerały. Nie lepij na dach ?

shaolin
26-03-2015, 07:45
Serwisowanie w garazu? Ja serwisuje w pokoju.

chaos
26-03-2015, 07:52
No ja nie mogę niestety. Nie rozbiore amora w pokoju i nie wymienię mu oleju. A na stojak z Lidla nie mam miejsca. :(

Ryzak
26-03-2015, 08:00
Ryzak zapodaj foty machin tutaj. Prostroje to maja prozawodnicy :razz: my mamy zwykle stroje dla zwyklych smiertelnikow ;)

Grzechu spusc powietrze z kapci to moze wejda. Poza tym jak wozisz autem to po kij to w kondony pakowac? Wrzucaj caly rower na pake i problem z glowy, chyba ze Smartem jezdzisz :razz:

Wiem, mówiłem to z ironią, bo ze mnie to nawet amator nie jest:). Po prostu uwielbiam rowery:). A co do fot, to wrzucę niebawem, może dzisiaj po pracy.

Edit:

Tu jeden, cocaina:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/28br3me-1.jpg
źródło (http://i61.tinypic.com/28br3me.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/2mhetyd-1.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/2mhetyd.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/2z9mudv-1.jpg
źródło (http://i58.tinypic.com/2z9mudv.jpg)

Trochę stare zdjęcia, ale innymi nie dysponuje na tą chwile. Kolarkę wstawe potem.

shaolin
26-03-2015, 08:15
Jak masz konto na Stravie to dolacz do naszego klubu nikoniarskiego, bedziemy Cie sledzic :twisted:
https://www.strava.com/clubs/109063

chaos
26-03-2015, 09:57
Wiem, mówiłem to z ironią, bo ze mnie to nawet amator nie jest:). Po prostu uwielbiam rowery:). A co do fot, to wrzucę niebawem, może dzisiaj po pracy.

Edit:

Tu jeden, cocaina:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/28br3me-1.jpg
źródło (http://i61.tinypic.com/28br3me.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/2mhetyd-1.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/2mhetyd.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/2z9mudv-1.jpg
źródło (http://i58.tinypic.com/2z9mudv.jpg)

Trochę stare zdjęcia, ale innymi nie dysponuje na tą chwile. Kolarkę wstawe potem.

nie wyświetluje

superkomornik
26-03-2015, 10:09
Wyświetluje (w przeciwieństwie do emotek Chudeusza :mrgreen:).

rotor
26-03-2015, 10:10
Ryzak, balony jak u fatbików (ostatnio takie na okładce Bike Board widziałem), co to za rozmiar ?,.. a i jeszcze napisz co to za tarcze, 203mm?

szymony
26-03-2015, 13:30
Grzechu spusc powietrze z kapci to moze wejda. Poza tym jak wozisz autem to po kij to w kondony pakowac? Wrzucaj caly rower na pake i problem z glowy, chyba ze Smartem jezdzisz :razz:

Z tego co wiem to te pokrowce łod perkusji, mają służyć przede wszystkim do garażowania baika w aucie. Na dachu auta, może i dobrze się transportuje, ale zostawić tak na noc w miejscach, gdzie nie kcom Grzesiowi inni machać, to proszenie się o kłopoty.

shaolin
26-03-2015, 13:47
Ja mowie o wsadzeniu roweru DO, a nie NA auto :razz:

thorcik
26-03-2015, 15:45
Ja mowie o wsadzeniu roweru DO, a nie NA auto :razz:

Byle nie POD.

szymony
26-03-2015, 16:00
Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal.

schwepes
26-03-2015, 19:38
Pierwszy raz od 3 lat na MTB... było ciekawie :). Ustrzeliłem nawet KOMa na zjeździe. Generalnie to dobre wyniki robiłem tylko na zjazdach, bo po zapaleniu płuc jestem słaby jak dziecko. Chociaż kilka razy było grubo i przestrzeliłem 2-3 zakręty i ze 2 razy było blisko drzewa. Na pewno muszę zmienić kierownicę na lżejsz... na taką o innej geometrii :). Rizer to nie dla mnie. Za wysoko. Prosta kierownica 660-680mm i mostek -15st powinny zrobić robotę.

Chyba na zjeździe zabiłem jakiegoś ptaka. Wpadł mi pod koło przy dużej prędkości. Usłyszałem tylko pisk. Muszę sprawdzić nagranie z GoPro ;).

Ryzak
26-03-2015, 19:55
Ryzak, balony jak u fatbików (ostatnio takie na okładce Bike Board widziałem), co to za rozmiar ?,.. a i jeszcze napisz co to za tarcze, 203mm?

rozmiar to 26" x 2,5". Wtedy były Continental Diesel, fajnie, bo małe opory toczenia jak na takie laczki, ale za to na mokrych leśnych scieżkach wywalało z zakrętów. Na sucho i asfalty bajka. I nawet sie tak nie zużywały. Teraz są maxxisy. Z przodu 2,4" kierunkowa, a z tyłu 2,5". Ale oporne są jak cholera. Tyle że w lesie na zjazdach nadrabiają przyczepnościa i sterownością. Rozmiar tarcz 203. Hamulce formula oro k24.

glisek
26-03-2015, 20:40
Grzechu spusc powietrze z kapci to moze wejda. Poza tym jak wozisz autem to po kij to w kondony pakowac? Wrzucaj caly rower na pake i problem z glowy, chyba ze Smartem jezdzisz :razz:

Jak miałem S-maxa to tak robiłem, wpinało się bajka w uchwyty w bagażniku (bez przedniego koła), zapinało pasem z drugiej strony i można było się wozić.
Teraz niestety mam kombiaka i 29erka nie wejdzie do bagażnika nawet bez kół i przerzutki tylnej.


Glisek jak se kupię garaż albo piwnice to też sam będę serwisowal :)

Ps. Nie podobajo się mi futerały. Nie lepij na dach ?
A masz balkon? może na balkonie :D

Sie nie mają podobać, tylko spełniać funkcje :) By się miały podobać, to bym profi napisy wyhaftował :)
Na dach wygodnie, ale jest kilka njułansóff :)
Po pierwsze nie da się wjechać do parkingów pod i naziemnych,
Po drugie, nie da się zostawić takiego zestawu na nockę,
Po trzecie, ochroniarze w różnych firmach gdzie bywam się głupio patrzom i dziwujom ;)
Po czwarte przy moich przejazdach to w pół roku bym lakier zgubił z rowerza :)


Z tego co wiem to te pokrowce łod perkusji, mają służyć przede wszystkim do garażowania baika w aucie. Na dachu auta, może i dobrze się transportuje, ale zostawić tak na noc w miejscach, gdzie nie kcom Grzesiowi inni machać, to proszenie się o kłopoty.

Tak dokładnie. Pomysł jest taki by rowerza zapakować na tylne siedzenie, koła upchać w bagażniku lub gdzieś w aucie nie martwiąc się przy tym wyżej opisanymi punktami.
A z deklami do perkusji, to dzwoniłem do producenta, że za małe to powiedzieli, że coś pomyślą o większych.

btw, jutro siedzę w domu to można na Twoje korby popatrzeć...



Chyba na zjeździe zabiłem jakiegoś ptaka. Wpadł mi pod koło przy dużej prędkości. Usłyszałem tylko pisk. Muszę sprawdzić nagranie z GoPro ;).

Jak mogłeś :)
Bobrze, że w Białowieży jest płasko, bo by ludziom tak pod koła żubry wpadały, a pod ochroną są :lol:

szymony
26-03-2015, 20:52
btw, jutro siedzę w domu to można na Twoje korby popatrzeć...

Za bardzo nie ma co oglądać. Ale wypić zawsze można. [emoji12]

chaos
26-03-2015, 21:51
[QUOTE=glisek;3539490]J
A masz balkon? może na balkonie :D

Sie nie mają podobać, tylko spełniać funkcje :) By się miały podobać, to bym profi napisy wyhaftował :)
Na dach wygodnie, ale jest kilka njułansóff :)
Po pierwsze nie da się wjechać do parkingów pod i naziemnych,
Po drugie, nie da się zostawić takiego zestawu na nockę,
Po trzecie, ochroniarze w różnych firmach gdzie bywam się głupio patrzom i dziwujom ;)
Po czwarte przy moich przejazdach to w pół roku bym lakier zgubił z rowerza :)
/QUOTE]

no przecież balkonem nie pojadę w góry ;)

- w górach nie ma parkingów, do marketu z rowerzem się nie jeździ
- no nie da, w samochodzie też bym nie zostawił
- nie argument, na mojom brode też się dziwiom
- etam, po jednym wypadzie ze mną też nie będziesz miała lakiera

;)

a do tego rowerz brudny, no i przerzutniki i inne wystające dzyndzle można łatwo uszkodzić w takim garniturze

no ale jak to mawiał mój dziadek, każdy se robi ja mu pasuje ;)

glisek
26-03-2015, 22:13
no przecież balkonem nie pojadę w góry ;)

- w górach nie ma parkingów, do marketu z rowerzem się nie jeździ
- no nie da, w samochodzie też bym nie zostawił
- nie argument, na mojom brode też się dziwiom
- etam, po jednym wypadzie ze mną też nie będziesz miała lakiera

;)

a do tego rowerz brudny, no i przerzutniki i inne wystające dzyndzle można łatwo uszkodzić w takim garniturze

no ale jak to mawiał mój dziadek, każdy se robi ja mu pasuje ;)

jak balkonikiem nie pojedziesz w góry? Jak będziesz musiał to pojedziesz :razz:

No że będzie brudny to się zgadza, dlatego musi podróżować w opicce :)
Z przerzutkami nie ma problemu, bo idzie to szybko odkręcić i nic się nie stanie. Gorsza sprawa, to konieczność regulacji hampli po zamontowaniu kół, zawsze coś minimalnie na tarczy obciera. Będę musiał to jeszcze potrenować.

Jest jeszcze jedna opcja - box, ale nie sprawdzałem jeszcze czy rowerz się tam zmieści, jutro się będę musiał za to zabrać. Z drugiej strony jednak box dość mocno szumi i na dłuższych przejazdach to wkurza.

szymony
26-03-2015, 22:16
Flaminga se kup, ewentualnie wrotki. :-D

glisek
26-03-2015, 22:32
kumpel ma stridę i muszę zobaczyć czy to warte zachodu i czy da się na tym przejechać więcej jak 5km :)

a poza tym flaming nie był składakiem (przynajmniej taki jak miałem w latach 90-tych :) to był chyba flaming 2, ale to dłuższa historia)

Tom4sz
27-03-2015, 00:19
Macie może doświadczenie w przewożeniu roweru samolotem(pakowanie & formalności)? Potrzebuję polatać trochę tu i ówdzie z MTB i myślałem o czymś takim:http://www.zator.com.pl/sklep/pokrowce-rowerowe/mtb.html
Myślicie, że to coś warte?

glisek
27-03-2015, 00:37
no od dwóch dni to mam i będę w samochodzie rowerza przewoził.
Natomiast nie wszystkim się podoba ;)
Do samolotu od biedy pewnie się nada, chociaż widując czasami jak bagaże latają z samolotu na te ichnie wózki, to miałbym obawy.
Chyba szukałbym jakiegoś twardego pokrowca, coś takiego ma Thule, ale dość drogie.
Sam pokrowiec od zatora jest dość duży, bo 29er spokojnie mieści i jeszcze kupę miejsca zostaje na około.
Można tam też wsadzić opony, ale jeszcze nie testowałem jak się tam mieszczą i jak wypchany będzie taki pokrowiec.

rotor
27-03-2015, 00:38
rozmiar to 26" x 2,5". Wtedy były Continental Diesel, fajnie, bo małe opory toczenia jak na takie laczki, ale za to na mokrych leśnych scieżkach wywalało z zakrętów. Na sucho i asfalty bajka. I nawet sie tak nie zużywały. Teraz są maxxisy. Z przodu 2,4" kierunkowa, a z tyłu 2,5". Ale oporne są jak cholera. Tyle że w lesie na zjazdach nadrabiają przyczepnościa i sterownością. Rozmiar tarcz 203. Hamulce formula oro k24.

też chciałem tarcze 203, ale mój amorek do takich nie przystosowan, więc dziś założyłem 180 i dałem klocki półmetale i jest poprawa :)
W standardowych hamulcach brakowało mi jednak skuteczności i przegrzewały się, a przecież na ścieżkach nie "wariuje" :) , ot takie tam zjazdy na miarę sprzętu i zdolności
jaki model masz Maxxisów ?

Tom4sz
27-03-2015, 00:56
Chyba szukałbym jakiegoś twardego pokrowca, coś takiego ma Thule, ale dość drogie.


Fajne, acz drogawe rzeczywiście. A i cięźkie do tego (ze stojakiem, który jest w komplecie - ponad 18 kg), jak wyczytałem w internetach... Jeśli do tego dołożę 11 roweru to się robi nieco za dużo.

Spróbuję poszukać jeszcze jakiejś wysyłkowo - naziemnej alternatywy - w zasadzie dystans wielki nie jest (do Chin nie wysyłam :-P ), więc może uda się jakoś inaczej.

glisek
27-03-2015, 00:58
w zasadzie dystans wielki nie jest (do Chin nie wysyłam :-P ), więc może uda się jakoś inaczej.
no jak dystans mały to może na rowerze :)

Ryzak
27-03-2015, 00:58
też chciałem tarcze 203, ale mój amorek do takich nie przystosowan, więc dziś założyłem 180 i dałem klocki półmetale i jest poprawa :)
W standardowych hamulcach brakowało mi jednak skuteczności i przegrzewały się, a przecież na ścieżkach nie "wariuje" :) , ot takie tam zjazdy na miarę sprzętu i zdolności
jaki model masz Maxxisów ?

Na standardzie w hamulcach byly organiczne. W jeden wyjazd sie skończyly, ale katowane w błocie, co widac na drugim zdjeciu. Zalożylem metaliczne i jest git. A maxxisy to:
Przód Maxxis Ardent 2,40"
Tył Maxxis Minion DH rear 2,5"

shaolin
27-03-2015, 01:29
Spróbuję poszukać jeszcze jakiejś wysyłkowo - naziemnej alternatywy - w zasadzie dystans wielki nie jest (do Chin nie wysyłam :-P ), więc może uda się jakoś inaczej.

Dlaczego nie? :razz: Co do slania roweru to tylko karton/bikebox bo w szmacianych kondonach mozesz pozniej dostac miazge, a nie rower. Gadaj z liniami co i jak, taki Aeroflot lyknal moj rower za darmo bo ma/mial promocje na 2x23kg (w kartonie byl rower + towar z Polski, wszystko w limicie jednego rejestrowanego czyli ponizej 23kg).

Lukasz ladnie zes nakrecil PRow i pucharkow :twisted: KOM tez dobry.

schwepes
27-03-2015, 07:57
Wczoraj wydawało mi się ze jechałem jak baba ;)

Wcześniej jeździłem tu tylko na przełaju, stąd te PRy. Sztywny widelec i opony 33mm to nie jest idealny setup do pobijania rekordów na zjazdach. Choć do treningu super. Trzeba dużo bardziej zwracać uwagę na tor jazdy i "szukanie" przyczepności. To później pomaga na MTB.


wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk

shaolin
27-03-2015, 08:05
Ciekawe jakby Cebula se tam poradzil. Lukasz Ty bardziej MTBowiec czy szosowiec?

chaos
27-03-2015, 08:16
A maxxisy to:
Przód Maxxis Ardent 2,40"
Tył Maxxis Minion DH rear 2,5"

A to nie lepiej odwrotnie ?

shaolin
27-03-2015, 08:20
Masz odwrotnie:
"04,2 tnedrA sixxaM dózrP
"5,2 raer HD noiniM sixxaM łyT

:twisted:

Ryzak
27-03-2015, 08:21
A to nie lepiej odwrotnie ?

Jakoś mi to nie pasi. Lepiej tak jak jest. Na sztywniaku mi wygodniej z tyłu wiekszy laczek, bo mniej dupa ucieka na zakrętach piaszczystych. Próbowałem odwrotnie z pożyczoną oponą i było gorzej. Może wina samej opony, bo była jakaś chyba shwalbe czy costam, nie pamietam.

Ryzak
27-03-2015, 08:22
Masz odwrotnie:
"04,2 tnedrA sixxaM dózrP
"5,2 raer HD noiniM sixxaM łyT

:twisted:

:D haha leżę i kwiczę :D

superkomornik
27-03-2015, 08:32
Masz odwrotnie:
"04,2 tnedrA sixxaM dózrP
"5,2 raer HD noiniM sixxaM łyT

:twisted:

:lol:

chaos
27-03-2015, 08:34
:D

elmo
27-03-2015, 08:49
Wczoraj pierwszy raz w życiu wsiadłem na szosę - przejażdżka niewielka ale dała dużo wrażeń :)
Na wszelki wypadek jechałem na zwykłych pedałach (bez podtekstów) po wpięciu to będzie chyba masakra.

superkomornik
27-03-2015, 09:07
Kupiłeś coś?

elmo
27-03-2015, 09:14
Kupiłeś coś?

Niestety jeszcze nie to były jedynie testy :(
Ale spodobało mi się :)

MadOnion
27-03-2015, 09:15
Ciekawe jakby Cebula se tam poradzil. Lukasz Ty bardziej MTBowiec czy szosowiec?
No ciekawe :o pewnie by Wszyscy płakali :P

schwepes
27-03-2015, 09:26
Ciekawe jakby Cebula se tam poradzil. Lukasz Ty bardziej MTBowiec czy szosowiec?
Od 3 lat tylko szosa i zimą przełaje. Chociaż przygodę z rowerem zaczynałem, jak chyba większość, od MTB.


wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk

jarek76
27-03-2015, 10:32
Niestety jeszcze nie to były jedynie testy :(
Ale spodobało mi się :)

To co kupujesz? :)

schwepes
27-03-2015, 10:45
Na wszelki wypadek jechałem na zwykłych pedałach (bez podtekstów) po wpięciu to będzie chyba masakra.
"kliki" szosowe to trochę inna bajka niż mtb... Można się zdziwić ;)



wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk

elmo
27-03-2015, 10:50
To co kupujesz? :)

Testowałem Fuji Sportif 2.1 ale nadal zastanawiam się nad:
1. Rosa PRO-SL 2000 (kolor biały) - niestety brak możliwości "luknięcia" na żywo :(
2. Fuji Roubaix 1.5 (choć nęci wersja 1.3 - biała ale cena troszku nie ten tego)
3. Scott Speedster 20 (tu najmniej się podoba malowanie ale cenę uzyskałbym najkorzystniejszą)

Ps. schwepes - ale ja nigdy się nie wpinałem - stąd owa przyszła "masakra" :)

schwepes
27-03-2015, 11:29
Ps. schwepes - ale ja nigdy się nie wpinałem - stąd owa przyszła "masakra" :)
Przy pedałach szosowych trzeba dwa razy bardziej uważać na początku, ze względu na większą siłę potrzebną do wypięcia. Później wchodzi w krew i wydaje się że jest tak samo łatwo jak w "górskich" SPDach :)



wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk

shaolin
27-03-2015, 12:31
Teraz jak ciagle cisne na szosie to mi sie latwiej w nia wpina niz w gorala :mrgreen: Andrzej bierz najlepszy na jaki Cie stac (co nie znaczy najdrozszy). Wazne kolka i grupa, rama nie tak bardzo (tak dlugo jak pasuje rozmiarem). Pozniej EPO i jestes gotowy! Juz sie boje ile KOMow zacznie wpadac na Stravie... czas isc na emeryture.

Strus
27-03-2015, 12:59
Panowie, ktoś wie może jak się ten taniutki uchwyt na bidon sprawdza

http://allegro.pl/koszyk-uchwyt-na-bidon-stylowy-karbon-mtb-cross-i5120023856.html

shaolin
27-03-2015, 13:52
Karbon :lol: To kolo karbonu nie stalo :twisted: I sprawdza sie pewno jak kazdy inny plastikowy czyli ok.

matomi
27-03-2015, 13:54
Ja myślę, że będzie zbyt ciężki ;)

elmo
27-03-2015, 13:57
Ja myślę, że będzie zbyt ciężki ;)

:mrgreen:, wystarczą dwa druciki ;)

MadOnion
27-03-2015, 14:00
:twisted: listonosz mnie nawiedził

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/31017820357351249405.jpg)

Może ruszycie 4 litery, 18 kwietnia Miękinia ; )
Shao ruszyłbyś dupsko! :mrgreen:

matomi
27-03-2015, 14:02
:mrgreen:, wystarczą dwa druciki ;)

Kawałek żyłki! :)

matomi
27-03-2015, 14:04
:twisted: listonosz mnie nawiedził



Mam nadzieję, że na rowerze przyjechał? ;)

MadOnion
27-03-2015, 14:10
Oczywiście.

elmo
27-03-2015, 14:33
Ładną datę sobie "wybrałeś".

MadOnion
27-03-2015, 14:41
Tzn ;>?
2009 – Parlament Somalii uchwalił wprowadzenie w kraju prawa muzułmańskiego szariatu.

schwepes
27-03-2015, 14:46
Może ruszycie 4 litery, 18 kwietnia Miękinia ; )
Shao ruszyłbyś dupsko! :mrgreen:
Gdyby nie profil trasy to może bym i ruszył :). Ale na tamten weekend wybieram ŚLR Daleszyce.

Byłem w tamtych okolicach i to nie jest teren na MTB :). Po tych lasach to można jeździć szosą na blacie ;)




wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk

shaolin
27-03-2015, 14:55
Majac Nokie 3210 to mozna jezdzic po Wielkim Kanionie bez opon! :twisted:

MadOnion
27-03-2015, 15:23
Ja uważam, że taka Miękinia gdzie jest płasko to na początek sezonu dobre rozwiązanie, wyższa pozycja na mecie pozwala startować w kolejnych edycjach z wyższych sektorów :P
Schwepes no to przyjedź do Wisły ;] możesz startować z ogona :P jak chcesz

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/userimages201406072855329895orig-1.jpg
źródło (http://st13.static.bikestats.pl/userimages,20140607,28553,29895,orig.jpg)
Profil odpowiada?

chaos
27-03-2015, 15:24
o fajnie :) mi sie podoba

shaolin
27-03-2015, 15:34
Dystans MEGA :shock: KOMornik to wciaga z mlodym jako balast na mieszczuchu!

MadOnion
27-03-2015, 15:42
Shao dla Ciebie też coś jest!

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://2014.bikemaraton.com.pl/public/spaw_upload/images/Wisla/2013/wisła_giga.png)

shaolin
27-03-2015, 15:46
Ja robie tylko PETA dystanse, a nie jakies smieszne GIGA dla plebsu! :twisted:

superkomornik
27-03-2015, 16:57
:twisted: listonosz mnie nawiedził

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/31017820357351249405.jpg)

Może ruszycie 4 litery, 18 kwietnia Miękinia ; )
Shao ruszyłbyś dupsko! :mrgreen:

Można zrobić ustawkę mtb vs szosa :D Chyba wpadnę jak znajdę chwilę. Choć startować nie zamierzam

Albo weź sobie nocleg i zostań na tym; w sumie to za rogiem:
http://naczas.com/
Ciekawe jak miałbyś wynik na Wilierze :D


Gdyby nie profil trasy to może bym i ruszył :). Ale na tamten weekend wybieram ŚLR Daleszyce.

Byłem w tamtych okolicach i to nie jest teren na MTB :). Po tych lasach to można jeździć szosą na blacie ;)



To prawda, jeżdżąc rekreacyjnie po lesie mokrzańskim wrzucam blat (w MTB, choć pewnie w crossie też bym wrzucił). Jedynym urozmaiceniem są single.
Choć słyszałem że ze względu na ogromną ilość zawodników robią się tam korki :roll:


Dystans MEGA :shock: KOMornik to wciaga z mlodym jako balast na mieszczuchu!

A żebyś wiedział. Tył dociążony to nie rzuca na zakrętach i podjazdy lepiej idą :mrgreen:

schwepes
27-03-2015, 18:44
Ja uważam, że taka Miękinia gdzie jest płasko to na początek sezonu dobre rozwiązanie, wyższa pozycja na mecie pozwala startować w kolejnych edycjach z wyższych sektorów :P
Schwepes no to przyjedź do Wisły ;] możesz startować z ogona :P jak chcesz
Profil odpowiada?
Wisłę chętnie bym zrobił. Uwielbiam takie profile trasy. Bardzo podobne do "golonkowego" Złotego Stoku tylko tam były 4 podjazdy i 4 zjazdy. Ale nie mam ochoty bić się o sektor na płaszczaku, a że wróciłem z Wrocka do Krakowa z końcem lutego.

elmo
27-03-2015, 19:04
Teraz jak ciagle cisne na szosie to mi sie latwiej w nia wpina niz w gorala :mrgreen: Andrzej bierz najlepszy na jaki Cie stac (co nie znaczy najdrozszy). Wazne kolka i grupa, rama nie tak bardzo (tak dlugo jak pasuje rozmiarem). Pozniej EPO i jestes gotowy! Juz sie boje ile KOMow zacznie wpadac na Stravie... czas isc na emeryture.

Eeeeetam na emeryturę to ja już mógłbym iść - przydałoby się wspomniane epo ;) a komy - jak jakiś wpadnie to będzie miło, choć znając życie to miejscowi herosi nie pozwolą na to.

glisek
27-03-2015, 20:53
Shao dla Ciebie też coś jest!

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://2014.bikemaraton.com.pl/public/spaw_upload/images/Wisla/2013/wisła_giga.png)

Ciekawe czy w dwa dni bym to przejechał :)
Bo ten krótszy to jeden dzionek z hakiem na pewno :)
Mój rower nie widział takich przewyższeń i na pewno coś by sobie sam zepsuł :smile:

Strus
27-03-2015, 21:23
Dziś odebrałem bajka. Już definitywnie jest mój :) Teraz się zacznie 100 pytań do... :)
Koszyka na bido i bidon już zamówiony także to mamy z głowy

Gacie teraz na tapecie :mrgreen: Podobno są 2 rodzaje - takie obcisłe legginsowe i są też luźne. Mowa o gaciach z pampersem. Możecie mi podać przykład takich luźnych ? Bo jakoś się nie widzę w czymś co przylega mi do jajek :)

Idą dalej - czy warto od razu zaopatrzyć się w Brunox'a i jakoś regularnie opsikiwać amorek ? Czy powinno się czymś smarować łańcuch regularnie ?



Pamiętamy że ostatni rower miałem 18 lat temu więc sprzętowo to przepaść

esperal
27-03-2015, 21:38
Jeśli kasa nie jest głównym kryterium wyboru to ja używam takie gacie z tym że one są bez pampersa. Po prostu kupujesz go sobie oddzielnie.
https://www.youtube.com/watch?v=zPgDSRL6HQQ

Strus
27-03-2015, 21:43
Kasa jest bardzo istotnym kryterium. Mniej znaczy lepiej :)

glisek
27-03-2015, 21:46
Dziś odebrałem bajka. Już definitywnie jest mój :) Teraz się zacznie 100 pytań do... :)
Koszyka na bido i bidon już zamówiony także to mamy z głowy

Gacie teraz na tapecie :mrgreen: Podobno są 2 rodzaje - takie obcisłe legginsowe i są też luźne. Mowa o gaciach z pampersem. Możecie mi podać przykład takich luźnych ? Bo jakoś się nie widzę w czymś co przylega mi do jajek :)

Idą dalej - czy warto od razu zaopatrzyć się w Brunox'a i jakoś regularnie opsikiwać amorek ? Czy powinno się czymś smarować łańcuch regularnie ?



Pamiętamy że ostatni rower miałem 18 lat temu więc sprzętowo to przepaść

chcesz by Ci gacie jajka opinały, bo w przeciwnym razie se je poobcierasz i wtedy nawet brunox w czopkach nie pomaga :)
Jak nie lubisz paradować w samych obcisłych na mieście, to poszukaj sobie majciochy z pampersem np. Accent takie robi i są bardzo wygodne, do tego na wierzch spodenki w ulubionym fasonie, byle ich w korby nie wciągało i po sprawie.
Wspomniany brunox z tego co czytałem się przydaje od samego początku, tak samo dbanie o łańcuch.
W dbaniu o łańcuch chodzi by był czysty i nasmarowany wew środku, a z wierzchu suchy :)
Idea jest taka, że najbardziej pracują w nim trzpienie i takie małe tulejki, natomiast zewnętrzne części powinny być suche, by kurz, błoto i inne cholerstwo nie przylegało za bardzo.
Czym smarować? quot homines tot sententiae.

zdyboo
27-03-2015, 21:59
Gacie teraz na tapecie :mrgreen: Podobno są 2 rodzaje - takie obcisłe legginsowe i są też luźne. Mowa o gaciach z pampersem. Możecie mi podać przykład takich luźnych ? Bo jakoś się nie widzę w czymś co przylega mi do jajek :)

Luźne kupisz w Decu na przykład, ale one wewnątrz i tak mają obcisłe. Obcisłe musi być, bo się potem robi ministerstwo szerokich kroków.


Idą dalej - czy warto od razu zaopatrzyć się w Brunox'a i jakoś regularnie opsikiwać amorek ?

Tak.


Czy powinno się czymś smarować łańcuch regularnie ?

Tak! Od jeżdżenia z piszczącym łańcuchem bardziej obciachowe jest tylko jeżdżenie na szosówce w trampkach.

matomi
27-03-2015, 21:59
Gacie teraz na tapecie :mrgreen: Podobno są 2 rodzaje - takie obcisłe legginsowe i są też luźne. Mowa o gaciach z pampersem. Możecie mi podać przykład takich luźnych ? Bo jakoś się nie widzę w czymś co przylega mi do jajek :)


Np takie (http://www.mikesport.pl/odziez-rowerowa/szorty-rowerowe.html)?

freefly
27-03-2015, 22:35
Tak! Od jeżdżenia z piszczącym łańcuchem bardziej obciachowe jest tylko jeżdżenie na szosówce w trampkach.

Ja jeżdżę czasami w trampach szosówką. A szczytem obciachu są rzepy w butach i niektóre stroje rowerowe.

glisek
27-03-2015, 22:43
Tak! Od jeżdżenia z piszczącym łańcuchem bardziej obciachowe jest tylko jeżdżenie na szosówce w trampkach.
to jest hipsterskie :) znaczy jak dodatkowo brodę w łańcuch wciąga, a i chyba jeszcze trzeba mieć ze sobą siekierę do wyrębu lasu :)


Ja jeżdżę czasami w trampach szosówką. A szczytem obciachu są rzepy w butach i niektóre stroje rowerowe.
rzepy w butach nie są obciachowe, bo większość dostępnych finansowo modeli espedziaków ma rzepy :)
Poza tym rzepy są technologią kosmiczną ;)

chaos
27-03-2015, 23:35
chcesz by Ci gacie jajka opinały, bo w przeciwnym razie se je poobcierasz i wtedy nawet brunox w czopkach nie pomaga :)

etam, wystarczą slipy zamiast bokserek i jest ok

chaos
27-03-2015, 23:36
ja jeżdżę czasami w trampach szosówką. A szczytem obciachu są rzepy w butach i niektóre stroje rowerowe.
+1, -1, +1 :)

superkomornik
27-03-2015, 23:38
A szczytem obciachu są rzepy w butach

:shock: Chyba w Starbucksie :mrgreen:
A ja myślałem że szczytem obciachu jest glebogryzarka jak się sznurówki wkręcą w korbę. ;)

superkomornik
27-03-2015, 23:40
etam, wystarczą slipy zamiast bokserek i jest ok

Nie polecam slipek. Po 200km można mieć permanentny odcisk szwów w pewnym intymnym miejscu ;)

chaos
27-03-2015, 23:41
Możecie mi podać przykład takich luźnych ? Bo jakoś się nie widzę w czymś co przylega mi do jajek :)
(...)
Czy powinno się czymś smarować łańcuch regularnie ?
(...)


1. bojówki + ewentualnie pampers za pindziesiąt z deca (ale ja nie używam, wolę jak mi wacek drętwieje niż uczucie kupy w slipach ;) )

2. olej bo piły łańcuchowej co 3-4 myjka ;)

glisek
27-03-2015, 23:42
etam, wystarczą slipy zamiast bokserek i jest ok
weź pod uwagę, że Struś kupow.. wróć, nie używał rowera przez 18 lat :)

chaos
27-03-2015, 23:43
Nie polecam slipek. Po 200km można mieć permanentny odcisk szwów w pewnym intymnym miejscu ;)

ja zrobiłem ponad tysionc i nic mi nie ma ;)
a w bokserkach natomiast to sobie worek zgniatam i boli ;)

glisek
27-03-2015, 23:45
ja zrobiłem ponad tysionc i nic mi nie ma ;)
a w bokserkach natomiast to sobie worek zgniatam i boli ;)

o zawias w ramie? :)

superkomornik
27-03-2015, 23:57
ja zrobiłem ponad tysionc i nic mi nie ma ;)
a w bokserkach natomiast to sobie worek zgniatam i boli ;)

Na raz to chyba w pionie i m a nie km :-P

Na długich dystansach to jednak slipy potrafią się wżynać.

chaos
28-03-2015, 00:23
kto mówił że na raz ;)
chłopy, przeca struś siada na rowerz po 18 latach, spokojnie, pohasa parę miechów to sam będzie wiedział co chce
a że nie chce obcisłe to się nie dziwie ;)

elmo
28-03-2015, 00:34
Na długich dystansach to jednak slipy potrafią się wżynać.

Eeetam jakoś tego nie zauważyłem ;)


kto mówił że na raz ;)
chłopy, przeca struś siada na rowerz po 18 latach, spokojnie, pohasa parę miechów to sam będzie wiedział co chce
a że nie chce obcisłe to się nie dziwie ;)

Ja pomykam w zwykłych gaciach i na razie styka, choć dochodzę do wniosku, że pampers jednak by się przydał, po dłuższych wycieczkach cztery litery bolą. Co do oporów w sprawie wyglądu-obcisłości - to szczęście polega na tym, że głównie wykorzystuję wolny czas w nocy a więc jak nabędę takie gatki to zbytniego wstydu nie będzie :)

glisek
28-03-2015, 01:03
Wszytko zależy od siodełka i jednostkowego czasu na nim oraz znieczulenia zadka :)
Jak ma siedzisko z żelami, w miarę szerokie, albo takie z Wigry 3 to spokojnie se może na majciochach jechać. Tylko po co?
Pewnie że można przejechać na desce 20km ze łzami w oczach ale 40 czy 50km nie zrobisz. Zresztą na pierwsze wycieczki to i nawet te 20km to będzie dużo.
Wszytko jest kwestią tego co się chce, ile, jak długo i czemu tak drogo :)
Ja jako wybitnej klasy amator polecam gatki z pampersem, kask, okulary i rękawiczki. Potem jak obczai co i jak to spd. W rowerze natomiast musi być działające oświetlenie, co do dzwonka to nie jestem pewien, ale za mało w miastach bywam.

shaolin
28-03-2015, 06:37
+1, -1, +1 :)

Ty sie tak nie ciesz bo moje buty kosztuja tyle co Twoj rower i maja rzepy :razz:

Wrocilem z roweru, ide na emeryture. Znowu mi pokazali, ze sie do niczego nie nadaje... eh, ale nic to.

Dzisiaj rano zimno, a ostatnie 50km musialem sie rozbierac i sciagac warstwe bo bym sie usmazyl :twisted: ale powoli zaczyna sie robic cieplutko, szkoda ze tak wieje :cry: a wialo dzisiaj srogo. Pierwsze 70km w grupie to jakos dalo rade, pozniej wszyscy sie podzielili na rozne grupy i ja robilem 15km w trojke z kumplem i jego ziomkiem (ale ja z przodu caly czas wiec caly wiatr w ryj), a pozniej solo bo chlopaki odpadly z gry. Ide wziac pawulon. :twisted:

chaos
28-03-2015, 10:04
Ty sie tak nie ciesz bo moje buty kosztuja tyle co Twoj rower i maja rzepy :razz:

ale co ? właśnie jest minus za nielubienie rzepa,
idze idze, może przyznałem że rower masz ładny ale butki i sztruksy to może w chinach ujdą, do cywilizowanego kraju bym ich nie zabierał, a jak wydałeś na nie więcej niż mój rowerz toś kiep i dałeś się wysiudać ;D

freefly
28-03-2015, 11:25
:shock: Chyba w Starbucksie :mrgreen:
A ja myślałem że szczytem obciachu jest glebogryzarka jak się sznurówki wkręcą w korbę. ;)

Sznurówki z Giro Giro Republic Road Shoes nie wkręcają się. ;) Polecam, bardzo wygodne i bez rzepów co najważniejsze.

elmo
28-03-2015, 11:59
Wszytko zależy od siodełka i jednostkowego czasu na nim oraz znieczulenia zadka :)
Jak ma siedzisko z żelami, w miarę szerokie, albo takie z Wigry 3 to spokojnie se może na majciochach jechać. Tylko po co?
Pewnie że można przejechać na desce 20km ze łzami w oczach ale 40 czy 50km nie zrobisz. Zresztą na pierwsze wycieczki to i nawet te 20km to będzie dużo.
Wszytko jest kwestią tego co się chce, ile, jak długo i czemu tak drogo :)
Ja jako wybitnej klasy amator polecam gatki z pampersem, kask, okulary i rękawiczki. Potem jak obczai co i jak to spd. W rowerze natomiast musi być działające oświetlenie, co do dzwonka to nie jestem pewien, ale za mało w miastach bywam.

Podpiszę się pod tym - podstawa to oświetlenie (a jak kto pomyka wieczorowo-nocną porą to przód najlepiej zdublowany, przy czym jedno na jakieś zwykłe paluszki aby w razie potrzeby móc szybko wymienić) i na tym nie ma co oszczędzać, co do ubrania to pierwszy mój zakup to były: potówka, koszulka rowerowa, a gdy się zrobiło zimno dobra kurtka, oczywiście okulary, komin na głowę, kask właśnie nabyłem, co do gatek - pomykam w zwykłych gatkach i spodniach - nie jest to komfortowe ale i 70 km ujdzie - acz następny zakup to będą właśnie gatki z pampersem i to na szelkach :)

shaolin
28-03-2015, 12:07
ale co ? właśnie jest minus za nielubienie rzepa,
idze idze, może przyznałem że rower masz ładny ale butki i sztruksy to może w chinach ujdą, do cywilizowanego kraju bym ich nie zabierał, a jak wydałeś na nie więcej niż mój rowerz toś kiep i dałeś się wysiudać ;D

A bo tam minus byl, masz fuksa... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Musialem strzelic drzemke. Trzeba kiedys sprobowac wyskoczyc w krotkich gaciach, pytanie czy golic giry czy nie :cry: :mrgreen:

EDIT: W sumie nie zrobilem testu na FTP, ale po dzisiejszej jezdzie Training Peaks placze, ze mam w okolicach ~225. Dzisiaj gadalem z ziomkiem (mlody chlopak z Australii) co robil testa FTP w tym tygodniu - wyszlo 350... :twisted: ale idzie jak szatan...

schwepes
28-03-2015, 18:52
w 7 sekundzie morderstwo :(
https://vimeo.com/123341125

chaos
28-03-2015, 19:50
ty łobuzie

glisek
28-03-2015, 21:06
to chyba jakiś dzięcioł był. Na pewno chroniony, ale wyglądało to na samobójstwo :). Koty tak czasami pod koła wskakują...
Z innej beczki, nie boisz się śmigać na połowie widelca?

chudeusz
28-03-2015, 21:22
Drugą połowę zgubił a do domu jakoś trzeba było wrócić...

elmo
28-03-2015, 22:03
Biedne szprychy ;)

Z innej beczki: gostek pomykał 180 na plaży
http://www.bbcpolska.com/programy/?programme=60628307#

rotor
28-03-2015, 22:04
Z innej beczki, nie boisz się śmigać na połowie widelca?

dodam,..
.. i bez rękawiczek ?

jarek76
28-03-2015, 22:37
Dzisiaj byłem na otwarciu sezonu rowerowego w Sulistrowiczkach :)
Młody wystartował w zawodach i zajął 2 miejsce :)
I do tego machnął podjazd pod przełęcz Tąpadła :)

superkomornik
28-03-2015, 22:46
Gratulacje :)
Niedługo będziesz prosić młodego żeby Cię wziął na koło :mrgreen:

jarek76
28-03-2015, 22:48
Gratulacje :)
Niedługo będziesz prosić młodego żeby Cię wziął na koło :mrgreen:

No niestety :lol:, trzeba zrobić miejsce młodszym i lepszym :razz:

shaolin
28-03-2015, 23:07
Ty sie lepiej zacznij interesowac skad tu wyczarowac kase na lepszy rower dla mlodego :twisted: a ja ide sie turlnac zaraz, powoli turlnac...

Lukasz kasuj filmik bo Cie ktos do prokuratury poda, ze killujesz ptactwo pod ochrona!

superkomornik
28-03-2015, 23:27
Rapery na dobranoc
Wx2e9jSSK6E

glisek
29-03-2015, 01:38
Dzisiaj byłem na otwarciu sezonu rowerowego w Sulistrowiczkach :)
Młody wystartował w zawodach i zajął 2 miejsce :)
I do tego machnął podjazd pod przełęcz Tąpadła :)

gratki dla młodego, a jakie Ty zająłeś miejsce?
Tylko nie pisz, że siedzące :lol:

shaolin
29-03-2015, 05:49
Jarek nie startuje w zawodach, zeby dac szanse zawodowcom. :mrgreen:

Wrocilem z roweru, git pogoda, taka powinna byc caly czas (moglo by tylko mniej wiac). Na koniec urwalem lancuch :mrgreen: Na szczescie szybka naprawa (wywalenie popsutego ogniwa) i ostatnie 10km do domu udalo sie dojechac rowerem, a nie taksowka :twisted: Bylo smiesznie. Lancuch strzelil po przerwie na kawe u kumpla, pewno wrzucil jakies niemieckie sterydy albo cos :mrgreen:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/xixteh-2.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/633/xixteh.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/fCDTyx-2.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/540/fCDTyx.jpg)

Mielismy tez goscia na MTB, dzielnie sie skubany trzymal (nie zebysmy jechali 50km/h caly czas ale byly momenty gdzie cisnelismy ewidentnie za szybko dla gorali. Gosciu walczyl o przetrwanie ale siedzial na tylach i praktycznie cala droge byl z nami). Przeherbatnik!

elmo
29-03-2015, 07:36
Marcin a ta rama to taka brudna czy porysowana?

Ps. Gratki dla Młodego.

shaolin
29-03-2015, 08:10
Brudna. Porysowana tez odrobine... W koncu to nie byl nowy rower (i nie bedzie :razz:).

Imago
29-03-2015, 08:55
z tego poprzedniego filmiku zamieszczonego przez superkomornika przeniosło mnie do takiego jeszcze :D
TEhySzO14ik
"Strava or it didn't happen" :twisted:

shaolin
29-03-2015, 09:44
Czy Ty w ogole wiesz co to Strava? :razz: :mrgreen:

jarek76
29-03-2015, 09:59
gratki dla młodego, a jakie Ty zająłeś miejsce?
Tylko nie pisz, że siedzące :lol:

Leżące z piwkiem w dłoni :p

Marcin faktycznie muszę mu kupić większy rower:), z tego już trochę wyrósł :)
KLIK (https://plus.google.com/photos/106731397294372539375/albums/6131359203696618897/6131419277350588578?banner=pwa&pid=6131419277350588578&oid=106731397294372539375)

shaolin
29-03-2015, 10:10
Kazesz dziecku jezdzic takim kasztanem? :shock: Powinienes wyladowac w Guantanamo! Mlody powinien ujezdzac minimum rower Cebuli (tylko rozmiar wlasciwy)... oj Jarek, Jarek...

Imago
29-03-2015, 10:18
Czy Ty w ogole wiesz co to Strava? :razz: :mrgreen:

coś za pomocą czego chwalicie się, że jeździcie na rowerach :razz:

jarek76
29-03-2015, 10:21
Kazesz dziecku jezdzic takim kasztanem? :shock: Powinienes wyladowac w Guantanamo! Mlody powinien ujezdzac minimum rower Cebuli (tylko rozmiar wlasciwy)... oj Jarek, Jarek...

Jaki kasztan, porządny ameliniowy kross :lol:

Rafał_Sz
29-03-2015, 10:22
Czy Ty w ogole wiesz co to Strava? :razz: :mrgreen:

Ja wiem. :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/7foodtmplcomponentphocadownload2-2.jpg
źródło (http://www.altunsa.co/index.php/en/extensions/1-food/detail/7-food?tmpl=component&phocadownload=2)

zarąbano z altunsa.co

Imago
29-03-2015, 10:29
Ja wiem. :)
zarąbano z altunsa.co


Łoooooo! Strava Deluxe Giga Mega Pakiet Pro :lol:

Majek
29-03-2015, 10:37
Ej, o co Wam (niektórym) chodzi z tymi obcisłymi strojami? Jakieś kompleksy? Przecież strój rowerowy to jest narzędzie. To nie ma być do lansu (a przynajmniej nie jest to główne zastosowanie), tylko żeby było wygodnie.

shaolin
29-03-2015, 10:38
Majkowicz jezdzisz cos w koncu?

nikoniarz
29-03-2015, 12:11
Pytanie dla bikerów rejestrujących tracki za pomocą telefonów- jakieś sugestie w przypadku wyboru trackera pod Windows Phone? Istotne by nie był prądożerny no i dokładny na tyle na ile pozwala moduł GPS w telefonie. W przypadku androida miałem swoje sprawdzone typy z których byłem bardzo zadowolony. Jakiś czas temu zmieniłem system szukam czegoś sprawdzonego...

shaolin
29-03-2015, 12:17
Uaj chcesz rejestrowac telefonem?

thorcik
29-03-2015, 12:29
Pytanie dla bikerów rejestrujących tracki za pomocą telefonów- jakieś sugestie w przypadku wyboru trackera pod Windows Phone? Istotne by nie był prądożerny no i dokładny na tyle na ile pozwala moduł GPS w telefonie. W przypadku androida miałem swoje sprawdzone typy z których byłem bardzo zadowolony. Jakiś czas temu zmieniłem system szukam czegoś sprawdzonego...

Endomondo dla WP?

Shao, nie wszyscy bawią się drutami w fabryce Garmina jak Ty :twisted:

shaolin
29-03-2015, 12:32
Malo licznikow z GPSem? Przeciez nie kaze kupowac Garmina 1000 od razu... Baterie w telefonie lepiej trzymac na specjalne okazje (jak np. wypadek, odpukac).

chudeusz
29-03-2015, 12:51
Pytanie dla bikerów rejestrujących tracki za pomocą telefonów- jakieś sugestie w przypadku wyboru trackera pod Windows Phone? Istotne by nie był prądożerny no i dokładny na tyle na ile pozwala moduł GPS w telefonie. W przypadku androida miałem swoje sprawdzone typy z których byłem bardzo zadowolony. Jakiś czas temu zmieniłem system szukam czegoś sprawdzonego...



Ja korzystam z endomondo a później przerzucam pliki na stravę. Samo endo lubi zaświrować z przewyższeniami ale strava w miarę dobrze to prostuje. Nokie bardzo dobrze sobie radzą z gps i nie gubią sygnału. Czy prądożerna? Trochę tak, ale jak wyłączę transfer danych to wystarczy na wiele godzin jazdy.

nikoniarz
29-03-2015, 13:03
Uaj chcesz rejestrowac telefonem?

Od kilku lat to robię i nie mam z tym żadnych problemów. A nawet chwalę sobie.


Malo licznikow z GPSem? Przeciez nie kaze kupowac Garmina 1000 od razu...

Jest cała masa. Ale nie czuję takiej potrzeby skoro GPS w telefonie do tej pory sprawował się bez zarzutu.


Baterie w telefonie lepiej trzymac na specjalne okazje (jak np. wypadek, odpukac).

Skoro po "całodniowej" wycieczce (8-17) z włączonym GPS pozostawało mi 50% baterii to na specjalne okazje miałem masę zapasu... :D


Samo endo lubi zaświrować z przewyższeniami

To jest zupełnie nieistotne bo przewyższenia akurat bardzo dobrze rejestruje mi licznik. Najważniejsze by apka była stosunkowo precyzyjna w kwestii pozycji oraz stosunkowo "wyrozumiała" dla baterii.

matomi
29-03-2015, 13:09
Ja nie lubię endomondo ani stravy (korzystam tylko dlatego, że mnie ten "klub" bardziej mobilizuje do wyjścia z domu). Od lat korzystam ze sports-trackera na komórce, miałem go najpierw na symbianie, a teraz mam na androidzie i jakoś mnie najbardziej pasuje.

nikoniarz
29-03-2015, 13:13
Od lat korzystam ze sports-trackera na komórce, miałem go najpierw na symbianie, a teraz mam na androidzie i jakoś mnie najbardziej pasuje.

Sam używałem Sports Trackera i My Tracks na androidzie (w zależności od modelu bo na niektórych ST ssał baterię jak oszalały a na innych My Tracks były prądożerne. Ale tak jak pisałem SZUKAM CZEGOŚ NA WP 8.1 :)

chudeusz
29-03-2015, 13:16
Sports tracker jest na WP

nikoniarz
29-03-2015, 13:19
Sports tracker jest na WP

Okej. Dzięki za info. Nie przeglądałem jeszcze co oferuje sklepik mikrosoftu a powyższy post był tak napisany, jakby było tylko pod symbiana i andka. Jeszcze jakieś propozycje godne uwagi?

EDIT.

Znalazłem komentarz, że Sports Tracker nie działa na WP w tle- może ktoś to potwierdzić/zaprzeczyć?

glisek
29-03-2015, 14:35
zainstaluj, uśpij telefon, przejedź się kawałek i daj znać czy działa w tle z WP :)
Ja osobiście używam Endo

nikoniarz
29-03-2015, 14:57
zainstaluj, uśpij telefon, przejedź się kawałek i daj znać czy działa w tle z WP :)
Ja osobiście używam Endo

Sęk w tym, że nie mam ochoty wchodzić na rower w najbliższym czasie i stąd moje zapytanie. Inaczej nie zawracał bym Wam gitary- poinstalował bym co się da i w drogę :D

Na chwilę obecną wrzuciłem Cycle Tracks GPS i wydaje się być okej gdyż oferuje niezbędną opcję o której zapomniałem wspomnieć- eksport tracków w formacie GPX, w tym przypadku do OneDrive.

Dlatego jeśli ktoś będzie miał jeszcze jakąś sugestię to do wymogów dochodzi eksportowanie GPX na OneDrive, Dropboxa bądź GoogleDrive.

Widzę, że jest jeszcze systemowa apka Monitor GPS ale niestety bez opcji eksportu...

chudeusz
29-03-2015, 14:58
Dokladnie jw. Przecież zajmie Ci to dwie minuty i się przekonasz...

matomi
29-03-2015, 15:13
Okej. Dzięki za info. Nie przeglądałem jeszcze co oferuje sklepik mikrosoftu a powyższy post był tak napisany, jakby było tylko pod symbiana i andka. Jeszcze jakieś propozycje godne uwagi?


Nigdzie nie napisałem, że jest tylko na te dwie platformy.
Zresztą, to łatwo sprawdzić: http://www.sports-tracker.com/download


zainstaluj, uśpij telefon, przejedź się kawałek i daj znać czy działa w tle z WP :)
Ja osobiście używam Endo

Nie musi nigdzie jeździć. Może to sprawdzić nawet idąc do sklepu po piwo, ewentualnie siedząc na balkonie :)

nikoniarz
29-03-2015, 15:14
W ST nie widzę możliwości eksportu który mnie interesuje więc odpada. Przeszedłem się kawałek z Cycle Tracks GPS i wydaje się całkiem okej. Także jeśli nie będzie mieć nadmiernego apetytu na baterię to zostanie...

EDIT:
Sprostowanie- na androidzie (konkretnie na Nexusie 4) używałem jednak nie ST a Open GPS Tracker. Na innych androidach najmniej prądożerne były Moje Trasy.

superkomornik
29-03-2015, 15:19
Na WP 8.1 uzywam gpx viewer. Proste, dziala i nie pozera bardzo bateri. Jest eksport gpx na onedrive.

nikoniarz
29-03-2015, 15:25
Na WP 8.1 uzywam gpx viewer. Proste, dziala i nie pozera bardzo bateri. Jest eksport gpx na onedrive.

Okej. Wrzucam bo widzę, że też jest całkiem spoko. W dodatku wygląda, że korzysta z Here Maps...

matomi
29-03-2015, 16:02
W ST nie widzę możliwości eksportu który mnie interesuje więc odpada.

Jest export. Sam robię często wrzucając pliki .gpx do stravy.

nikoniarz
29-03-2015, 16:23
Jest export

Do Dropboxa, OneDrive lub GoogleDrive?

matomi
29-03-2015, 16:28
Nie wiem, ja robię do hard drive :)

nikoniarz
29-03-2015, 16:34
Nie wiem, ja robię do hard drive :)

Ja nie znalazłem eksportu do interesującej mnie chmury i stąd napisałem, że nie ma eksportu który mnie interesuje ;)

matomi
29-03-2015, 16:36
Ok, już rozumiem, przeoczyłem tę chmurę, jednakże sam eksport jest możliwy :)

Ryzak
29-03-2015, 17:14
https://www.youtube.com/watch?v=hgCqz3l33kU
https://www.youtube.com/watch?v=ru2Dpe1LkNU
:D

Majek
29-03-2015, 17:22
Majkowicz jezdzisz cos w koncu?

Jeżdżę, jeżdżę... Jakiś oszałamiających dystansów nie robię, więc nawet nie włączam Stravy, bo nie warto. Ale grunt, że się chwilę poruszam, a najważniejsze, że często z młodym.
Ot, takie TAKIE (http://majkon.pl/blog/uploads/2015/03/rowery.jpg) sprzed tygodnia.

glisek
29-03-2015, 18:31
Jeżdżę, jeżdżę... Jakiś oszałamiających dystansów nie robię, więc nawet nie włączam Stravy, bo nie warto. Ale grunt, że się chwilę poruszam, a najważniejsze, że często z młodym.
Ot, takie TAKIE (http://majkon.pl/blog/uploads/2015/03/rowery.jpg) sprzed tygodnia.

A dlaczego pokazujesz paluchami to co pokazujesz? To niby do nas Forumowiczów? :lol:

Majek
29-03-2015, 20:34
Albo do osoby, która robiła zdjęcie... ;-)

szymony
30-03-2015, 09:47
Gwiździ, pi.... zi i tyle by bylo z rowerowania :-(

shaolin
30-03-2015, 10:21
U mnie powodz za oknem, ale ja mam Zwifta w domu wiec se pokrece jak wroce z pracy :twisted:

MadOnion
30-03-2015, 12:10
Wiedziałem, że jak kończę pracę o 15 to pogoda będzie "piękna" ; )

jarek76
30-03-2015, 12:17
Gwiździ, pi.... zi i tyle by bylo z rowerowania :-(

Pokręciłem w sobotę i niedzielę z młodym ale pogoda też nie była najlepsza :(
Lekko nas przemroziło :wink:

elmo
30-03-2015, 12:48
Wybiera się ktoś?

http://www.uphillrace.pl/index.php/9-uphill-race-sniezka/7-uphill-race-sniezka-2013

Fajnie byłoby wjechać legalnie :)
eeee właśnie doczytałem, że można zapisać się na listę rezerwowych...

MadOnion
30-03-2015, 12:50
A są jeszcze miejsca ; )? bo tam z miejscami jest zawsze kłopot

glisek
30-03-2015, 12:51
Mi się udało w weekend załapać między deszczami, do pierwszego tysia w tym roku brakuje mi tylko 12 km, kurcze jakbym se sprawdził wcześniej to bym to dokręcił, a tak dopiero w kwietniu zamknę 1kkm. Miałem teraz brać rower do Rzeszowa i zobaczyć jak tam się jeździ, ale prognozy pogody nie są optymistyczne :(

szymony
30-03-2015, 15:50
Pokręciłem w sobotę i niedzielę z młodym ale pogoda też nie była najlepsza :(
Lekko nas przemroziło :wink:
Przemroziło? Ja kubeł na śmieci sciągałem dzisiaj z parceli sąsiada.
Nawet xsawery tak nie pi.... ł.

shaolin
30-03-2015, 16:15
Mialem odpalic Zwifta ale kupa wyszla... :twisted:

matomi
30-03-2015, 16:40
Wysyłać Ci carbo medicinalis? ;)

shaolin
30-03-2015, 17:31
Mam zapas na najblizszy rok ale dzieki za propozycje :razz: i nie o takiej kupie byla mowa ;)

Grzechu te 1000km to od poczatku roku? Nie za duzo jak na Twoj wiek? Dbaj o siebie! :mrgreen:

glisek
30-03-2015, 17:49
Dbam, dlatego chcę do tego tysia do końca roku dojechać :)

zdyboo
30-03-2015, 18:27
Ja dziś miałem warunki podczas powrotu z fabryki. Tajfun i gradobicie, oczywiście wmordewind. Pierwszy raz zsiadłem z roweru i kilkaset metrów prowadziłem. Nawet rozważałem opcję zapakowania się do autobusu, bo jeszcze na bagażniku wiozłem karton na komputer, który za dodatkowy żagiel robił. Masakra.
W związku z tym, że mi się komp spalił, to stravę i net odpuszczam na kilka dni, mam nadzieję, że tylko na kilka.

Aras
30-03-2015, 18:41
Dobrze że roweru nie odpuszczasz, bo strava czy inne endomondo nie działa. Znam takich :D

chudeusz
30-03-2015, 18:41
Za sam fakt, że próbowałeś dzisiaj siadać na rower należy Ci się mega kutos :D.

superkomornik
30-03-2015, 18:54
Dzisiaj wiało tak że głowę urywa. Dobrze że dzisiaj jechałem tylko fura ;)

Moja "nowa" maszyna :twisted:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/2cxsvt3-2.jpg
źródło (http://oi59.tinypic.com/2cxsvt3.jpg)

zdyboo
30-03-2015, 19:51
Właśnie w telewizorni pokazali przewrócone tiry i osobówki w rowach. Wobec tego te 200 metrow z buta wydaje się niewielkim wymiarem kary. Za to do fabryki jest opcja minimum wysiłku, maksimum prędkości. Roweru nie odpuszczam, tu mam nawet backup.
Damian, gratuluję. Jak ja miałem trzy rowery, to na jednym nie miałem kiedy jeździć, zatem życzę Ci dużo czasu. :-)

superkomornik
30-03-2015, 20:14
W sumie to nadal mam trzy, ilość się nie zmieniła :)
Ale rower (na szczęście) bez stożków. Bo jak u nas takie wichury to bym jeszcze odleciał ;)

chaos
30-03-2015, 20:58
brać rower do Rzeszowa i zobaczyć jak tam się jeździ, ale prognozy pogody nie są optymistyczne :(

o, też byłem w tamtych okolicach w łikend, rowerza nie miałem miałem za to ochotę wyciągnąć jakiegoś starego grata ze stodoły ale zagoniono mnie do picia piwa i mi przeszło ;)

glisek
30-03-2015, 23:54
No ja raczej jak zwykle to wieczory będę spedzal gdzieś w hotelu. Tak jak pisałem pogoda nie zachęca do rowerza, a tez może być tak że przed wieczorem z roboty nie będę wychodził. Nic to pewnie jeszcze nie raz odwiedzę to miasto w przyjemniejszej porze.

@superkomornik - pola więcej niech se oczy nacieszę Twoim szczęściem...

shaolin
31-03-2015, 00:31
Nie ma sie z czego cieszyc bo jak zobaczysz caly rower to zaplaczesz. Mostek o Ksiezyc zahacza... :twisted:

glisek
31-03-2015, 00:32
Lubię kosmiczne mostki :)

shaolin
31-03-2015, 00:41
Mostek jest zwykly tylko jest ko(s)micznie do gory :mrgreen:

glisek
31-03-2015, 00:44
Oj tam. Nie wiem ile to jest kosmicznie do góry, ale w Konie mam mostek kolarski, zamontowany do góry i ma chyba z 12 stopni :)

shaolin
31-03-2015, 00:47
Ale my mowimy o szosie, a nie o Twoim klocu... :razz: sam zobaczysz.

Mega pogoda dzisiaj ale musze isc do roboty... Chlopaki sobie jezdza teraz, pobudka dla nich byla o 4:30... Nie dla mnie takie wstawanie :twisted:

glisek
31-03-2015, 00:49
Sam jesteś kloc :P moja Kona była najlżejszym rowerzem na wsi... :)

superkomornik
31-03-2015, 00:52
Mostek jest odpowiedni bo jak dam na odwrót to jest idealnie płasko ;)
Pokażę więcej jak dojdzie ostatni gadżet i wtedy zmajstruję jakąś sesje.

shaolin
31-03-2015, 03:47
Juz sie boje... tylko o Marsa nie zaczep! :mrgreen:

Zastanawiam sie czy pojsc raz z fiksiarzami, ale wiem ze beda cieli przez czerwone swiatla i troche mnie to odrzuca...

EDIT:
http://road.cc/content/news/147172-student-sets-himself-hour-challenge-and-rides-467km-fancy-seeing-if-you-can-beat
https://www.strava.com/activities/273901797

MadOnion
31-03-2015, 06:11
Huh 47km nieźle wprawdzie do rekordu brakuje jakieś 5km ; ) szacun.
Tętno średnie 175 :P

shaolin
31-03-2015, 06:29
Ciekawe ile ja bym zrobil... ale nie mam TT grata ani aero kasku ani aeroszmat ani welodromu ani nic :twisted:

MadOnion
31-03-2015, 06:43
Ani Ani?

chaos
31-03-2015, 06:59
Co wy takie ranne ptaszki ?

shaolin
31-03-2015, 07:15
Cebula tego tez nie mam.

Anton ja wstaje o Twojej 23.

chaos
31-03-2015, 07:19
To idź spać.

shaolin
31-03-2015, 07:28
Spanie jest dla cieniasow.

elmo
31-03-2015, 07:39
Twardziele śpią tyko dwie godziny na dobę ;)

shaolin
31-03-2015, 07:41
Spia wiecej bo by umarli, ale nie spia za dlugo :razz: Mega pogoda dzisiaj, 28st, lekki wiaterek, slonce, sucho... a ja w biurze grzebie w jakims wynalazku :evil:

EDIT: Z drugiej strony to lepiej bo mi nogi odpadaja po ostatnim weekendzie, ale musze jeszcze 50km wcisnac w tym miesiacu :cry:

M_B
31-03-2015, 07:45
Twardziele śpią tyko dwie godziny na dobę ;)

Miałem tak w ten weekend. Nie polecam :(

Joł! :)

glisek
31-03-2015, 08:13
Nic nie mówcie o spaniu...

MadOnion
31-03-2015, 08:17
... a ja w biurze grzebie w jakims wynalazku :evil:...
w tym co mi ukradłeś ? :roll:

shaolin
31-03-2015, 08:25
Ja nic nie ukradlem, znalazlem pod krzakiem :razz:

MadOnion
31-03-2015, 08:29
Shao a 50km do czego Ci brakuje?

shaolin
31-03-2015, 08:36
Do 1250km w tym miesiacu.

chudeusz
31-03-2015, 08:38
Weź sobie ode mnie... Mi i tak dużo brakło.

superkomornik
31-03-2015, 08:43
Daj mi haslo i login i zara dokręcę nową furą :D

MadOnion
31-03-2015, 08:46
Zdrowo 1250!

shaolin
31-03-2015, 08:57
Weź sobie ode mnie... Mi i tak dużo brakło.

To krec, a nie na forum siedzisz!


Daj mi haslo i login i zara dokręcę nową furą :D

Nie bo zahaczysz o Marsa i bedzie na mnie :cry: :mrgreen:

Zdrowo 1250!

Powiedz to moim nogom :razz:

chudeusz
31-03-2015, 08:58
U nas wiatr samochody przewraca :P

shaolin
31-03-2015, 09:00
Wymowki... :razz:

elmo
31-03-2015, 09:03
U nas wiatr samochody przewraca :P

Nie mów - wybieram się tam za dwa dni :)

shaolin
31-03-2015, 09:05
Zdobadz wszystkie KOMy :twisted:

chudeusz
31-03-2015, 09:10
http://www.tvp.info/19461431/silny-wiatr-przewrocil-tira-na-wjezdzie-na-obwodnice-wroclawia-3-osoby-trafily-do-szpitala

Chodzą też słuchy, że to KOMornik testował nowy rower i przy wyprzedzaniu ciężarówki podmuch zdmuchnął ją z drogi...

superkomornik
31-03-2015, 09:31
:mrgreen:
Póki co deszcz ze sniegiem wiec na testy trza poczekac...

elmo
31-03-2015, 09:34
Zdobadz wszystkie KOMy :twisted:
Niestety bez dwóch kółek - będę musiał coś wypożyczyć (choć pewnikiem popsuję więc nie wiem czy się to opłaca:twisted:)

Ps. Prośba o zadbanie o przepustowość obwodnicy we Wrocławiu :)

M_B
31-03-2015, 11:29
Chciałem iść dzisiaj na rower, ale pada śnieg :(

chaos
31-03-2015, 11:34
Pada. A ja nie ma rowera ciągle :(

shaolin
31-03-2015, 14:10
A ja wrocilem, pierwszy raz w krotkich gaciach od pazdziernika chyba. Bylo najs chociaz wialo jak pierun, zwlaszcza krzyzowe wiatry kosmiczne. Mialem po jednej warstwie na gorze i na dole (czyli szele i koszulke) i bylo za goraco... juz sie boje co bedzie latem (tzn. wiem co bedzie latem - dlatego sie boje :razz:)...

MadOnion
31-03-2015, 14:49
A ja wrocilem, pierwszy raz w krotkich gaciach od pazdziernika..
Gratuluję! Przez tyle miesięcy nic Ci się nie wkręciło :mrgreen:

boobass
31-03-2015, 15:18
Ktoś mi doradzi jakąś fajną apkę androidonową coby zamiast licznika robiła? niech prędkość wskazuje i trakuje... ktoś coś?

shaolin
31-03-2015, 15:21
Strava?
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.strava&hl=en

Cebula nic nie wkrecilo bo nie jezdzilem :razz: :mrgreen:

superkomornik
31-03-2015, 16:06
Ps. Prośba o zadbanie o przepustowość obwodnicy we Wrocławiu :)

Proszę (http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3806319,wypadek-na-aow-bmw-wjezdzajac-na-a4-wypadlo-z-drogi-zdjecia,id,t.html) :twisted:

Majek
31-03-2015, 20:47
Brawa dla tego pana! Jak on to zrobił?

matomi
31-03-2015, 22:32
Zanim zorientował się, że ma napęd na tył, było już po wszystkim ;)

nikoniarz
31-03-2015, 22:34
Wybiera się ktoś?

http://www.uphillrace.pl/index.php/9-uphill-race-sniezka/7-uphill-race-sniezka-2013

Fajnie byłoby wjechać legalnie :)
eeee właśnie doczytałem, że można zapisać się na listę rezerwowych...

Jak nie zdążyłeś z zapisami na Uphill Race (a na pewno nie zdążyłeś :D w dodatku szanse na miejsce rezerwowe masz marne) to mam coś dla Ciebie klik (http://www.czasnarower.pl/wyscig/3159)
Startowałem w obu imprezach parokrotnie i powiem tak- parcie ludzi na tę pierwszą jest dosłownie ogromne. Miejscówki się kończą po 3-4h od otwarcia listy z zapisami. Wogóle zaraz po otwarciu serwery są tak zawalone, że mnie się udało wejść na stronę po 15 minutach. Druga impreza to lajcik w kwestii zapisów bo chyba jeszcze mało kto o niej wie. Organizacja podobna. Ilość startujących również. Jak masz ochotę wjechać to polecam bo jest fajnie...

elmo
01-04-2015, 07:31
Proszę (http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3806319,wypadek-na-aow-bmw-wjezdzajac-na-a4-wypadlo-z-drogi-zdjecia,id,t.html) :twisted:

Dziwne macie zwyczaje we Wrocławiu :roll:


Jak nie zdążyłeś z zapisami na Uphill Race (a na pewno nie zdążyłeś :D w dodatku szanse na miejsce rezerwowe masz marne) to mam coś dla Ciebie klik (http://www.czasnarower.pl/wyscig/3159)
Startowałem w obu imprezach parokrotnie i powiem tak- parcie ludzi na tę pierwszą jest dosłownie ogromne. Miejscówki się kończą po 3-4h od otwarcia listy z zapisami. Wogóle zaraz po otwarciu serwery są tak zawalone, że mnie się udało wejść na stronę po 15 minutach. Druga impreza to lajcik w kwestii zapisów bo chyba jeszcze mało kto o niej wie. Organizacja podobna. Ilość startujących również. Jak masz ochotę wjechać to polecam bo jest fajnie...

Dziękuję za info :)

superkomornik
01-04-2015, 08:11
Jak nie zdążyłeś z zapisami na Uphill Race (a na pewno nie zdążyłeś :D w dodatku szanse na miejsce rezerwowe masz marne) to mam coś dla Ciebie klik (http://www.czasnarower.pl/wyscig/3159)
Startowałem w obu imprezach parokrotnie i powiem tak- parcie ludzi na tę pierwszą jest dosłownie ogromne. Miejscówki się kończą po 3-4h od otwarcia listy z zapisami. Wogóle zaraz po otwarciu serwery są tak zawalone, że mnie się udało wejść na stronę po 15 minutach. Druga impreza to lajcik w kwestii zapisów bo chyba jeszcze mało kto o niej wie. Organizacja podobna. Ilość startujących również. Jak masz ochotę wjechać to polecam bo jest fajnie...

Limit zgłoszeń: 410, pozostało miejsc: 0 ;)

Niemniej dzięki bo nie słyszałem o tej imprezie.

MadOnion
01-04-2015, 09:09
Czasem ludzie odsprzedają miejsca ; ) jak by ktoś był mocno zainteresowany.

Aras
01-04-2015, 09:12
Koniki?