PDA

Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 [86] 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178

szymony
29-05-2017, 01:29
Przeżyłem. Choć parę razy już widziałem łapiduchów, udajacych się po mnie. Jednak zapierdzielać prawie pińć dych, jak się nie zna trasy, to jest proszeni się o kłopoty.

zdyboo
29-05-2017, 04:46
Tomek, rozumiem że miałeś przecięcie opony od gwoździa i skleiłeś to kropelką i się nie rozłazi?

Tak. W piątek wbił mi się gwóźdź w oponę i to tak, że go wyjąłem dopiero w domu za pomocą kombinerek, palcyma nie szło. Po 30 km miałem nielichy problem ze znalezieniem miejsca naprawy.

schwepes
29-05-2017, 07:19
Kluszkowce'17... Najgorsze zawody w życiu. Ostatnie 27km i jakieś 1100m w górę (i w dół!) z zaciskiem przedniego hamulca w ręce ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/333318884efa404b6ee07d4047c03286-2.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170529/333318884efa404b6ee07d4047c03286.jpg)

szymony
29-05-2017, 07:49
Urwłeś zaciska łod hampla?

zdyboo
29-05-2017, 08:07
Żeby tylko zacisk, cała laga łod amora odpadła.

MadOnion
29-05-2017, 09:17
No to podniosłeś Skill'a na wyższy level :D

shaolin
29-05-2017, 14:06
kupił bym tanio, bo powypadkowe ;)

6.7 sa bezwypadkowe wiec tanio skory nie sprzedam :twisted:

prz3mo
29-05-2017, 18:37
Myjecie rowery na myjniach samochodowych ciśnieniowych? Bo opinie są różne. Dziś zaryzykowałem i umyłem pierwszy raz. Aczkolwiek z dość daleka, by ciśnieniem nie wcisnąć piachu w piasty, stery itd... Wygląda, że nic złego się nie stało, ale obawy miałem. Jakie Wasze, fachowców zdanie? ;)

zdyboo
29-05-2017, 18:43
Myjecie rowery na myjniach samochodowych ciśnieniowych?

Ja tak, ale tylko na automatycznych.

prz3mo
29-05-2017, 18:54
Yyy... Ja mówię o takiej gdzie jest lanca, kilka programów... To automatyczna? :)

nikoniarz
29-05-2017, 18:58
Wygląda, że nic złego się nie stało

Objawy są zawsze po czasie. Nie polecam. Ostatecznie rozważnie używany wąż ogrodowy z pistoletem.

zdyboo
29-05-2017, 18:58
Kurde już sobie zażartować nie można. :)

Jak nie będziesz napitalał strumieniem wody po łożyskach, to będzie spoko. Do opłukania ramy i kół myjka styka. Choć wiadomo, że lepiej mieć myjkę niskociśnieniową.

siemalysy
29-05-2017, 19:12
Zdarzało mi się myć rower na myjce ciśnieniowej i zapewne będzie się zdarzać. Tylko ja często myje (opłukuje) rower za pomocą opryskiwacza zdjęcie niżej) kupionego w jednym z marketów budowlanych. Ma on 5 litrów pojemności i wystarcza na dokładne opłukanie roweru. Jeżeli rower jest ostro usyfiony wtedy myje na myjce ciśnieniowej, ale lancę staram się trzymać dalej żeby na rower lać mniejszym ciśnieniem.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://media.castorama.pl/media/catalog/product/cache/0/small_image/266x266/602f0fa2c1f0d1ba5e241f914e856ff9/O/p/Opryskiwacz_OPP_5_l-620763-96903.jpg)

Tak to wygląda :-)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://images86.fotosik.pl/192/4a3cafab83972cc5.jpg)

nikoniarz
29-05-2017, 19:18
Mimo wszystko wiele zależy od klasy osprzętu. W tym najtańszym nawet plucie z metra może być niebezpieczne...

siemalysy
29-05-2017, 19:20
Z drugiej strony najtańszego osprzętu tak nie szkoda. Często z najtańszym osprzętem jest tak, że już samo używanie go staje się dla niego niebezpieczne.

M_B
29-05-2017, 19:22
Ja od zawsze myję rower w wannie.

superkomornik
29-05-2017, 19:22
Opryskiwacz ogrodowy ma wystarczająco duże ciśnienie i daje radę w większości przypadków. A jest pewność że nie uszkodzi łożysk.

nikoniarz
29-05-2017, 19:22
Często z najtańszym osprzętem jest tak, że już samo używanie go staje się dla niego niebezpieczne.

Też sporo racji. Mimo wszystko pamiętajmy- to sprzęt jest dla nas a nie my dla sprzętu. Bez różnicy czy to rowery czy foto.

Grzybu
29-05-2017, 19:33
Ja też myję. Mam pod domem taką, że jak wrzucę kasę i nie naciskam spustu lancy to leci takie ciśnienie jak z węża ogrodowego z pistoletem. Ale ja tam prosem nie jestem, a w dodatku ostatnio radziłem się tutaj, bo miałem zatarte łożysko w wózku przerzutki więc wiesz... [emoji6]
Ej a myję czasem łańcuch pod ciśnieniem? Ja kiedyś próbowałem i całkiem nieźle się wymył.


Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka

nikoniarz
29-05-2017, 19:38
Łańcuchowi to nie grozi bo i tak smarujesz po każdym myciu.

szymony
29-05-2017, 20:38
Myje z szlaufa, myjki takiej i owakiej. Tak raz na kwartał, przeglądam newralgiczne miejsca. Piasty, stery, suport. Specjalnie rowerza nie tytłam, ale różne warunki w lasach i maratonach są. Tak więc zgnojony niemilosiernie bywa od czasu do czasu. Najbardziej dostaje, przynajmniej u mnie, dolne łożysko sterów. Piasty jakieś wybitne nie są M525, a mimo traktowania ciśnieniem są szczelne. A mówię o HT, szosy jeszcze nieutytrałem, tak by karchera stosować.

glisek
29-05-2017, 21:06
Ja bym nie mył. Shao i schwepes umyli i zdjęcia mówią wszystko ;)
A serio to czasami się zdarza karcherem polecieć z daleka i na razie poza suportem nic nie ucierpialo.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

rotor
30-05-2017, 02:31
(przepraszam za dużą ilość zdjęć)


.. no proszę Cię, niech inni przepraszają za BRAK zdjęć :evil:
jakby nie było, to forum fotograficzne jest


. Ponad 4 tys. przewyższeń robi wrażenie :-)
ciekawe, jaki jest przelicznik szosa ->mtb 2:1 2:1,5 ?


Kluszkowce'17... Najgorsze zawody w życiu. Ostatnie 27km i jakieś 1100m w górę (i w dół!) z zaciskiem przedniego hamulca w ręce ;)

..ale za to wspominać je będziesz całe życie :D


[/QUOTE]

- na Rysiankę kręcenie. (przez okulary polar. świetnie było widać Taterki)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/OSvvOVf-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/OSvvOVf.jpg)

- pano. spod schroniska na Rysiance


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/rj0Ec2l-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/rj0Ec2l.jpg)

- czas na zjazd na Boraczą zielonym (dość techniczny, kamienisto-korzenno-powolny)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/uxTxm8G-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/uxTxm8G.jpg)

- po drugiej stronie tysz pikne widoki


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/ziRmHpM-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/ziRmHpM.jpg)

- i znowu widok na Taterki (taki przekładaniec :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/t6VQQpd-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/t6VQQpd.jpg)

- początek niebieskiej ścieżki z Lipowskiej (cały szlak świetny: techniczny, szybki, singlowy, trawersujący, uroczy :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/D6PcXfD-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/D6PcXfD.jpg)

- jest też fragment "z dupą na kole" - kilkadziesiąt m i uważać trzeba na niespodziewany skręt szlaku


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/JKOOUfe-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/JKOOUfe.jpg)

- ścieżka urozmaicona kładkami


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/lysmAih-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/lysmAih.jpg)

- wąski, kręty singielek,


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/gIFLCnF-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/gIFLCnF.jpg)

- i do tego te widoki :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/977FGc0-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/977FGc0.jpg)

chudeusz
30-05-2017, 06:18
Piknie tam.

MadOnion
30-05-2017, 08:47
W temacie mycia myjką może kogoś zainteresuje.

http://www.youtube.com/watch?v=LzbpHGyFzc8

elmo
30-05-2017, 09:00
Myjecie rowery na myjniach samochodowych ciśnieniowych? Bo opinie są różne. Dziś zaryzykowałem i umyłem pierwszy raz. Aczkolwiek z dość daleka, by ciśnieniem nie wcisnąć piachu w piasty, stery itd... Wygląda, że nic złego się nie stało, ale obawy miałem. Jakie Wasze, fachowców zdanie? ;)

Myłem raz - zimą. Strasznie się usyfił śniego-błotno-solną mazią. Ale chodziło raczej o spłukanie, więc z dużej odległości. A zazwyczaj wystarcza spłukanie myjką niskociśnieniową (poj. 2,5 l.), mycie gąbką, ponowne spłukanie.

Ps. Miałem właśnie napisać o testach GCN - ale wyżej już podlinkowano.

eMGie
30-05-2017, 09:34
Ja myję myjką wysokociśnieniową regularnie i to z bliska. Najdokładniej czyszczę łańcuch i kasetę, ustawiam dyszę z każdej strony łańcucha i powoli kręcę korbą, aż usunę z niego cały syf.
Potem kręcę nim, żeby usunąć wodę, czekam żeby wysechł i smaruję. Na początku też miałem obawy, ale po wielu latach takich zabiegów nie widzę żadnych przeciwwskazań.
Nie zaobserwowałem żadnego przyśpieszonego zużycia, a łańcuch po takim zabiegu pracuje ciszej niż po szejkowaniu.

shaolin
30-05-2017, 09:51
Ja myje tylko pod prysznicem, odkrecam glowke i mam cisnienie regulowane palcem jak trzeba. Najpierw oblewam rower woda, nastepnie pryskam dziada Muc-offem albo Finiszlajnem rozowym, potem szczota i za chwile rower jak nowy.

MadOnion
30-05-2017, 12:33
Damian uważaj :lol: może być ślisko ; )
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114881,21882337,niefrasobliwy-kierowca-z-polski-zniszczyl-nowa-droge-w,,6.html
Jedna z lepszych na szosę w tej części u sąsiadów.

superkomornik
30-05-2017, 12:45
Rotor - ładnie :)

A co do przelicznika mtb-szosa to taki nie istnieje. Za dużo zmiennych - trudnosc terenu, rodzaj roweru, etc. Jednak, mimo wszystko, czułem się po tych 4000m całkiem spoko, mógłbym jechać dalej tylko dzień się skończył ;)

Cebula - widziałem to, niestety. Znajomy pisał że jechał po wypadku i na każdym zakręcie hamowanie do zera. Nie prędko otworzą tą drogę... Inna sprawa że nie pojechałem jednak skrótem na Dziada, póki co zwiedzam co jakiś czas inne miejsca.

rotor
30-05-2017, 14:39
A co do przelicznika mtb-szosa to taki nie istnieje. Za dużo zmiennych - trudnosc terenu, rodzaj roweru, etc. Jednak, mimo wszystko, czułem się po tych 4000m całkiem spoko, mógłbym jechać dalej tylko dzień się skończył ;)

.

Wiem, wiem, że nie istnieje, to pytanie typu "prowokejszyn" bardziej :)
Po prostu jestem bardzo ciekawy, ile zrobiłbym szosą m up, przy obecnej kondycji i poziomie zmęczenia znanego z pokonywania górek na FS
----
co do mycia
Od samego początku Moona myję go wężem ogrodowym, później gąbką i raczej staram się go oszczędzać pod względem wypłukiwania smarów wszelakich. Niestety, na przestrzeni roku użytkowania, nie uniknąłem wniknięcia wody z syfem do kluczowych elementów zawieszenia, suportu i ruchomych elementów. Rdza i brud zrobiły swoje, co Wam tu już monitowałem.
Nie byłoby tylu zniszczeń, gdyby wszystko było uczciwie posmarowane. Teraz, po osobistym zabezpieczeniu tych miejsc, jestem niezmiernie ciekawy, jak to się sprawdzi w czasie kilku mies.
Nachodzą mnie nawet takie myśli, żeby spróbować delikatnie dać silikonu pod śruby zawiechy (tak, żeby nie zlepić ich z łożyskiem) i zobaczyć, jak to się sprawdzi (silikon się nie wypłucze pod wpływem wody, co może spotkać smar)

MadOnion
30-05-2017, 14:41
To ciśnij na Kopa, Hermnovice, Rejviz, Horni-Udoli, :P to podjadę po arbajcie :D choć jak patrzę za okno to tam chyba teraz oberwanie chmury .

superkomornik
30-05-2017, 14:47
Z Wrocławia mam kawałek :P Aczkolwiek będę w tym roku odwiedział rejon jesionika więc tradycyjne dam znać ;)

superkomornik
01-06-2017, 08:48
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21893709,kierowcy-widza-rowerzyste-jadacego-a2-chwile-pozniej-dyzurny.html#Czolka3Img

Te wielkie słuchawki założył chyba bo to żeby nie słyszał jak na niego trąbią.

Dho'ine
01-06-2017, 10:33
Koledzy jestem na kupnie roweru. Chcę kupić Lazaro, jestem na granicy rozmiaru ramy między 17 a 19, i się zastanawiam, mam 174cm wzrostu, obawiam się czy 17 nie będzie za mała, rower typu cross. Brać lepiej większy czy mniejszy?

eMGie
01-06-2017, 10:40
Ja zdecydowanie polecam mniejszy, rozmiary ramy różnią się najwięcej wysokością górnej rury, długością albo wcale, albo niewiele, poza tym długość można łatwo zmienić długością mostka.
Za duża rama przeszkadza bardziej, zwłaszcza jak zeskakujesz z siodełka na zjeździe :-)

szymony
01-06-2017, 11:32
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21893709,kierowcy-widza-rowerzyste-jadacego-a2-chwile-pozniej-dyzurny.html#Czolka3Img

Te wielkie słuchawki założył chyba bo to żeby nie słyszał jak na niego trąbią.
To pewnie w ramach protestu. Wczoraj pisali i pokazali zapakowane Porsche na DDR.

nikoniarz
01-06-2017, 11:54
Ja zdecydowanie polecam mniejszy, rozmiary ramy różnią się najwięcej wysokością górnej rury, długością albo wcale, albo niewiele, poza tym długość można łatwo zmienić długością mostka.
Za duża rama przeszkadza bardziej, zwłaszcza jak zeskakujesz z siodełka na zjeździe :-)

Po pierwsze rozmiary roznia sie zawsze i dlugoscia i wysokoscia, po drugie zmiana mostka zawsze ponosi za soba konsekwencje zmian w prowadzeniu roweru, a po trzecie- na zjazdach zsiadamy za siodlo a nie przed.

szymony
01-06-2017, 12:18
Tym lazaro, to chyba ekstremalnych zjazdów uskuteczniał raczej nie będzie. Chociaż kto wie ;)

eMGie
01-06-2017, 12:35
ad 1,2 Nie zawsze, są ramy gdzie długość rury poziomej zmienia się co dwa rozmiary, a nawet jak zmienia się co rozmiar to są to różnice rzędu 5-10 mm, takiej różnicy wiele osób nawet nie odczuje.
ad. 3 Nie mówię o technice jazdy, tylko o "awaryjnym" zeskakiwaniem z roweru w trakcie np poślizgu przy zjeździe albo nagłym hamowaniu, wtedy zazwyczaj nie zeskakuje się za siodełko.

Dho'ine
01-06-2017, 13:04
Raczej przewiduję miasto/ lekkie bezdroża plus proste trasy w pagórkowatym terenie, okolice Krakowa. Nie będzie raczej szaleństw bo większość planowanych wypadów to z żoną rekreacyjnie. Dlatego planuję crossa zamiast MTB. Obawiam się za małego roweru i akurat jeśli chodzi o Lazaro to jestem na granice ale raczej jestem w tabelce na początku 19" niż na końcu 17".

eMGie
01-06-2017, 13:37
Najlepiej jakbyś mógł się przymierzyć, miałem kiedyś (krótko, wg tabeli taż się na nią łapałem) za dużą ramę i wiem o czym piszę.
Ja mam ramę 19", a mam 187 cm i uważam, że jest dla mnie idealna, mogła by być ew. 20" ale nie większa.
Weź też pod uwagę, że Cross ma koła 28" dlatego rama wydaje się wyższa niż w MTB 26"
Wg nie 19" będzie dla Ciebie za duża.

M_B
01-06-2017, 13:49
Mam ramę 19", 188 wzrostu i sztycę 400mm wysuniętą ma maksa. Mój rower jest dla mnie za mały i po 60km bolą plecy. Nie polecam za małych rowerów, chyba że do sportów grawitacyjnych...

Dho'ine
01-06-2017, 13:51
Noga ma 80cm, a rower o ramie 19" ma w miejscu stania wysokość właśnie 80. Na styk. Ale 17 się wydaja jakaś taka mała...

eMGie
01-06-2017, 13:59
To to jest ewidentnie za duża, jak Ci koło wjedzie na 5cm górkę to masz stopy w powietrzu, a "klejnoty" na ramie

M_B
01-06-2017, 15:01
Może zobacz inny model roweru. Po to na rynku jest ich kilka ;)

Dho'ine
01-06-2017, 15:15
No dziś podjadę do salonu obczaić, ale spodobał mi się ten Lazaro, no i muszę tez kupić dwa, bo jeden żonie. Jak będzie trzeba to wezmę 17" i tyle. Może po prostu od zawsze miałem za duże rowery.

eMGie
01-06-2017, 15:18
Dokładnie, sprawdź inne rowery, bo te "cale" rowerowe nie są sobie równe, dużo zależy też od geometrii ramy. Jak kąt górnej rury jest duży to rama powinna być mniejsza, jak jest bardziej płasko to może być trochę większa.
Rozmiar ramy to jest wysokość przy pionowej rurze siodełkowej, a przy główce jest właśnie zależne od tego kąta, a nie zawsze lądujesz kroczem przy siodełku :-)

Dho'ine
01-06-2017, 15:33
O, dzięki za spostrzeżenie, te Lazaro mają właśnie duże kąty górnej ramy.

zdyboo
01-06-2017, 17:29
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21893709,kierowcy-widza-rowerzyste-jadacego-a2-chwile-pozniej-dyzurny.html#Czolka3Img

Te wielkie słuchawki założył chyba bo to żeby nie słyszał jak na niego trąbią.

Tak naprawdę to szkoda w tym wszystkim roweru, pewnie został zniszczony podczas potrącenia, a mógł się przydać komuś z mózgiem. W ogóle mi debila nie szkoda.


Mam ramę 19", 188 wzrostu i sztycę 400mm wysuniętą ma maksa. Mój rower jest dla mnie za mały i po 60km bolą plecy. Nie polecam za małych rowerów, chyba że do sportów grawitacyjnych...

Mam ramę 19,5", tak naprawdę to 49 cm, bo to niemiecka firma i nie uznaje innego systemu niż metryczny. Sztyca 400 mm ma jeszcze 5,5 cm zapasu. Noga wewnątrz 88 cm, 189 cm wzrostu.
Nic nie boli, nie uwiera nawet grubo po stówce. Rama trekingowa, zatem nie tak agresywna jak MTB, plus różnice w budowie ciała, plus różnice w kokpicie i siodle. Dochodzimy do starej prawdy, że pierwszy rower kupuje się dwa razy.

M_B
01-06-2017, 17:33
Sztyca 400 mm ma jeszcze 5,5 cm zapasu.

Ja mam wsunięte 10 cm czyli "do kreski".

zdyboo
01-06-2017, 17:45
Ja przy 350 mm jeździłbym pewnie na kresce, choć w miastowym rowerze mam ramę trekingową 20", sztycę OIDP 300 mm i jeszcze trochę zapasu.

prz3mo
01-06-2017, 22:19
Czego używacie do smarowania łańcucha na suche warunki? Jakiś Finish? Rohloff? Czy może jeszcze coś innego?

glisek
01-06-2017, 22:28
Szimano ptfe lube. Ten mi działa najlepiej na suchym. Nie łapie za dużo piachu i łańcuch cichutko chodzi.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

zdyboo
02-06-2017, 08:26
Squirtlube.

chudeusz
02-06-2017, 08:30
Rohloff albo shimano ptfe. Squirtlube jak dla mnie zbyt "głośny".

siemalysy
02-06-2017, 08:38
Squirtlube.
Właśnie zdyboo jak to się spisuje? Czytałem dawno temu, że jest całkiem dobre. Wtedy nie zdecydowałem się na zakup. Zostałem przy Finish Line.

prz3mo
02-06-2017, 08:46
A z Waszego doświadczenia który łapie bardziej piach - finish np. czerwony czy Rohloff?
Squirtlube nie znam.

jarek76
02-06-2017, 08:48
Ja używam prolink extreme i jest super, może nie starcza na 500km ale za to napęd jest czysty i nie łapie tak brudu jak finisch line ( używałem czerwony i zielony )

chudeusz
02-06-2017, 08:49
Rohloff to lepik więc w teren się zbytnio nie nadaje. Na asfaltowe wypady jak najbardziej bo wystarcza na długo. Squirtlube zdecydowanie zbyt krótko działa. Po 30-40km już napęd był głośny.

zdyboo
02-06-2017, 11:43
Tomek, a aplikujesz jak w instrukcji?

Przed nasmarowaniem łańcuch trzeba dokładnie oczyścić z fabrycznego smaru. Kilkukrotne szajkowanie do skutku. Suszysz i smarujesz po kropli w ogniwo. Czekasz aż zastygnie, odwracasz i powtarzasz smarowanie od drugiej strony. Po zastygnięciu wycierasz do sucha z zewnątrz. W trakcie eksploatacji tylko wycierasz i zapodajesz smar, ale też trzeba odczekać do zastygnięcia i powycierać, zatem nie sprawdza się jak ktoś smaruje tuż przed wyjściem na rower.
Mnie ta metoda pozwala przejechać na łańcuchach SRAM ponad 200 km, na shimano mniej, więc przestałem ich używać.
Na początku jest trochę roboty, ale potem już mało.
Smar słabo się spisuje na mokro, ale na sucho jest OK.

chudeusz
02-06-2017, 12:05
Dokładnie tak robiłem i u mnie się nie sprawdziło. Może mamy inną tolerancję hałasu ;).

zdyboo
02-06-2017, 13:18
Pewnie tak. :)

rotor
02-06-2017, 16:46
..no, Pany!,
myślałem, że mam zepsuty rowerz (tak długo nie był w serwisie), ale nie wszystko w porządku, w poniedziałek kolejny osprzęt jedzie do Harfy, a .. ->
https://www.youtube.com/watch?v=GJ4X4BU-RU4

Naprawdę, nie mogę oprzeć się wrazeniu, ze nazwa SRAM odzwierciedla dokładnie gunwo, jakie sprzedają (być może tylko na rynki "trzeciego" świata)

Ja naprawdę.->
https://www.youtube.com/watch?v=rllm6h5PTF0
do czego te rowery służą, bo na pewno nie do jazdy w tym stanie :evil::evil::evil:

zdyboo
02-06-2017, 17:17
Coś tam znowu napsuł? Ja ze SRAMa używam obecnie tylko łańcuchów i w zimowym kole kasety, ale nie narzekam. Choć Damian narzeka na łańcuchy, ale ja takiego kopyta nie mam jak on. :)

superkomornik
02-06-2017, 17:36
Ale narzekam tylko na 9s bo pękają przy robieniu KOMów :mrgreen: Mam trzy 10s i póki co wszystkie ogniwa stoją grzecznie w szeregu.

Rotor - ale sze o so chozi?

zdyboo
02-06-2017, 17:45
Mnie 9s nie pękł, ale raz dawno temu zerwałem 8s. :-P

Majek
02-06-2017, 18:35
A jaki wpływ na pękanie łańcucha ma ilość s? No, pany inżyniery... ;-)

zdyboo
02-06-2017, 19:01
Nijaki, po prostu opisujemy swoje doświadczenia. A i jeszcze zerwałem łańcuch marki łańcuch. 1s, ruszałem spod świateł.

Choć może coś być na rzeczy, bo łańcuchy 10s, 9s i 8s są różnej szerokości, nie są to duże różnice, ale może węższe łańcuchy generalnie robi się z bardziej wytrzymałych materiałów, bo jest go mniej w łańcuchu.

M_B
02-06-2017, 19:04
Nie mówcie, że SRAM się urywa, bo przestanę jeździć na rowerze. Jedyne łańcuchy, które mi się nie urywają. Miałem 8s i działał, gdy 8s Shimano urwałem. Teraz w SS, gdzie wyjeżdżam na stojąco pod 13% nie ma takiej opcji jak urwanie łańcucha, bo stracę zęby i pewnie jeszcze coś...

zdyboo
02-06-2017, 19:10
Nie pękaj. :mrgreen:
Do SS to najlepiej zapodać łańcuch od BMXa. Wtedy już trzeba się bardzo postarać żeby zerwać.

M_B
02-06-2017, 19:48
Kolega urwał BMXowy łańcuch z Dartmoora. Zostanę przy SRAM PC-1.

Grzybu
02-06-2017, 20:36
Skoro jesteśmy w temacie łańcuchów i ich smarowania, to co polecacie na błoto i mokre warunki?

Wysłane przy użyciu Tapatalka

rotor
02-06-2017, 21:24
Coś tam znowu napsuł? Ja ze SRAMa używam obecnie tylko łańcuchów i w zimowym kole kasety, ale nie narzekam. Choć Damian narzeka na łańcuchy, ale ja takiego kopyta nie mam jak on. :)


wideł produkowany do jakiegoś tam numeru seryjnego AD'2015 ma fabryczną wadę uszczelek i się przez to zapadł na ponad 10% SAGu w pozycji wyjściowej
----
łańcuch mam też SRAMowski (10r), który wykazuje największe zużycie po przebiegu 600km, spośród mu podobnych od szimano i ke-jem-si
podobne wnioski wyciągnęli spece z BBoard, jak testowali na łamach pisma te trzy firmy (o czym zresztą Wam już pisałem)
tak, więc powtarzam -> gunwo i tyle :mrgreen:

Majek
02-06-2017, 22:28
Nijaki, po prostu opisujemy swoje doświadczenia. A i jeszcze zerwałem łańcuch marki łańcuch. 1s, ruszałem spod świateł.

Choć może coś być na rzeczy, bo łańcuchy 10s, 9s i 8s są różnej szerokości, nie są to duże różnice, ale może węższe łańcuchy generalnie robi się z bardziej wytrzymałych materiałów, bo jest go mniej w łańcuchu.
Aaa, ok, bo myślałem, że zaraz tutaj się naczytam, jakie to teraz te węższe łańcuchy są słabsze i częściej się zrywają... Nawet jak się ogląda tych popularnych rowerojutuberów, to czasem taką myślą potrafią się podzielić. ;-)

glisek
02-06-2017, 22:30
Skoro jesteśmy w temacie łańcuchów i ich smarowania, to co polecacie na błoto i mokre warunki?

Wysłane przy użyciu Tapatalka
Na mokre i błoto to polecamy siedzieć w domu :)

A serio to szimano wet lube ( chyba tak się to nazywa)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

Grzybu
03-06-2017, 11:15
Na mokre i błoto to polecamy siedzieć w domu :)

A serio to szimano wet lube ( chyba tak się to nazywa)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
A jakie są wady smarów na mokre warunki? Bo wiem że te na suche warunki łapią brud.

Wysłane przy użyciu Tapatalka

glisek
03-06-2017, 11:17
Głównie brudza łańcuch i wszystko obok. Łapią piach jak sucho i tyle.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

M_B
03-06-2017, 11:25
Te na suche warunku wymywają się w mokrych warunkach.
Te na mokre warunki łapią piach w suchych warunkach.

Grzybu
03-06-2017, 13:45
Dzięki. Trzeba będzie pomyśleć o smarze na mokre. W zeszłym sezonie większe błoto zobaczyłem dopiero późnym wrześniem, w tym sezonie nie wróciłem jeszcze czysty z rowera.

Wysłane przy użyciu Tapatalka

mancini
03-06-2017, 15:23
Ja cały czas jeżdżę na rohloffie ( mam też shimano PTFE Lube ) I jak rohloffa nie nalejemy na łańcuch zbyt dużo i dokładnie się go wytrze to dłużej można pojeździć na jednym czyszczeniu ( u mnie to jakieś 250 km ). Na shimano to 200 km robiłem ( jeżdżę w terenie ).

zdyboo
03-06-2017, 17:05
Za czasów MTB przetestowałem Rohloffa i zielony FL, a ostatecznie skończyło się na Vexolu, czyli oleju do łańcuchów pilarek. Łapał syf jak dwa firmowe, przejazd przez błoto tak samo go wypłukiwał, a kosztował 11 zeta za litrową butelkę.
Mokre warunki, to mokre warunki i należy się liczyć z tym, że smar z łańcucha będzie szybko usuwany.

nikoniarz
03-06-2017, 21:41
Zielony FL nijak się ma do wszelakich zamienników- jest lepszy.

arecki
04-06-2017, 16:04
po dwóch miesiącach od wypadku, przebytej operacji, z płytą i srubami w obojczyku pierwszy raz dzisiaj wróciłem na rower, frajda ogromna chociaż łapa nie na rower jeszcze...ale małymi krokami :D
prawie 10 km przejechałem :P


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://s21.postimg.org/aticdic9j/IMG_20170604_113207_2.jpg)

Grzybu
04-06-2017, 18:00
A ja się pochwalę.. a co. Pierwszy trip z 1km przewyższeń :D
https://www.strava.com/activities/1020134476

rotor
04-06-2017, 18:48
po dwóch miesiącach od wypadku, przebytej operacji, z płytą i srubami w obojczyku


co to żeś sprawdzał, czy twarde ? - przypomnij

A ja się pochwalę.. a co. Pierwszy trip z 1km przewyższeń :D
https://www.strava.com/activities/1020134476

za chwilę będzie 2,3,4,..km up :)

arecki
05-06-2017, 08:21
co to żeś sprawdzał, czy twarde ? - przypomnij


OTB, uczyłem się latać :P

siemalysy
05-06-2017, 10:32
arecki wytrwałości :-) Ja w ubiegłą sobotę wróciłem na rower po 299 dniach. Co prawda bez śrub i płytek, ale tez po dość poważnej operacji.

zdyboo
06-06-2017, 10:37
W sobotę będzie Światowy Dzień Jazdy Nago na Rowerze. Szykujecie się.

MadOnion
06-06-2017, 10:45
Czego to już nie wymyślą.

superkomornik
06-06-2017, 11:10
Ja juz sie szykuje :mrgreen:

chudeusz
06-06-2017, 11:23
Wrzuć jakąś mapkę przejazdu..... żebym się nie "nadział" przypadkiem

superkomornik
06-06-2017, 11:40
Dawno nie byłem w Twoich rejonach :twisted: Obawiam się tylko że mi jajka odpadną od tych wertepów ;)

glisek
06-06-2017, 11:41
Jak masz siodełko z dziurą to se przecisniesz na drugą stronę:)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

zdyboo
06-06-2017, 11:49
Wtedy nawet łatwiej urwać.

glisek
06-06-2017, 11:51
W sumie racja :)
Ale za to przez chwilę będzie miał całkowite zespolenie z rowerem. Taka cykloza doskonała:)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

superkomornik
06-06-2017, 11:54
Zespolenie to by było gdyby siodło odpadło i.... A mniejsza o szczegóły ;)

MadOnion
06-06-2017, 13:42
Ja juz sie szykuje :mrgreen:
zaczynasz wiązać supły ; ) ?


Wrzuć jakąś mapkę przejazdu..... żebym się nie "nadział" przypadkiem
"nadział" :twisted: nic dodać nic ująć

shaolin
06-06-2017, 16:23
Enve sprzedane, pora zamawiac nowe kolka :twisted:

superkomornik
06-06-2017, 18:57
Krótki filmik z ostatniego wypadu w Izery
OINLX6bYSag

zdyboo
06-06-2017, 19:39
Spoko klip Damian. Może nie tak dobry jak legendarny wypad w Sowie, ale daje radę.

M_B
06-06-2017, 22:21
Spoko film, ale asfalt momentami raczej nie bardzo ;)

matomi
06-06-2017, 22:48
W razie czego wożą ze sobą swój i jak jest naprawdę źle, rozwijają.

superkomornik
07-06-2017, 06:58
Ten zły asfalt to głw po polskiej stronie ;) Zjazd ze Stogu to walka o przeżycie, tam to by się full przydał.

zdyboo
07-06-2017, 07:46
Czesi tzw. górski asfalt dla pieszych i rowerzystów mają często lepszej jakości niż polskie drogi wojewódzkie.

shaolin
07-06-2017, 17:14
Jak to u nas z dostepnoscia dzieciecych rozmiarow spdkow roznej masci? Potrzebuje cos w okolicach 34/35...

M_B
07-06-2017, 17:17
shao, tutaj (https://www.rosebikes.pl/article/northwave-torpedo-junior-road-shoes-for-kids/aid:776869). Northwave robi raczej dobry sprzęt. Mam koszulkę, miałem rękawiczki i jest ok.

zdyboo
07-06-2017, 17:17
Pytanie, które mnie nurtuje już od jakiegoś czasu. Nie to żebym nie mógł spać czy nie mógł jeść, ale czasem mnie to zastanawia.

Dlaczego tylne koło w rowerze brudzi się bardziej?

Nawet dziś, w związku z wyjazdem założyłem do roweru weekendowego kapcie z bieżnikiem. Najszersze jaki wejdą w moją trekingową ramę, znaczy 47 mm i testowo się do fabryki karnąłem.
Troszku jeszcze mokro było po wczorajszym deszczu i przednie koło zero plamek na obręczy, a tylne w ciapki. To nie wina bieżnika, bo nawet jak jadę na oponach bez bieżnika, to jest podobnie.

glisek
07-06-2017, 17:22
Łańcuch, kobra, buty. To Ci plamkuje po tylnej obręczy. Znaczy tak obstawiam po głębokim zastanowieniu się;)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

zdyboo
07-06-2017, 17:27
Łańcuch, kobra, buty. To Ci plamkuje po tylnej obręczy. Znaczy tak obstawiam po głębokim zastanowieniu się;)

Doceniam głęboki namysł, ale właśnie nie bardzo. Kobra, buty i łańcuch czyste. Dziś było zaledwie wilgotno i to miejscami. Były też kałuże, ale omijałem skrzętnie.


Jak to u nas z dostepnoscia dzieciecych rozmiarow spdkow roznej masci? Potrzebuje cos w okolicach 34/35...
shaolin Shimano tak małych rozmiarów nie robi, nawet dla kobiet buty zaczynają się do 36. Dostępność w Polsce małych rozmiarów jest znikoma.

rotor
07-06-2017, 17:43
przecież, to co poderwie przednie koło, gdzieś musi spaść, a że poruszasz się rowerzem, to ląduje na tylnym kole m.in. (to moja wnikliwa analiza problemu, brudzącego się koła tylnego :D

zdyboo
07-06-2017, 17:52
przecież, to co poderwie przednie koło, gdzieś musi spaść, a że poruszasz się rowerzem, to ląduje na tylnym kole m.in. (to moja wnikliwa analiza problemu, brudzącego się koła tylnego :D

Tym szlakiem myślowym też podążałem i to nawet uznałem, że to prawidłowe rozwiązanie problemu, dopóki nie zobaczyłem, że w rowerze z błotnikami też obowiązuje ta zasada. Poza tym tylne koło nawet bez błotników jest dość dobrze schowane za ramą. Ja zwykle mam kapcie węższe niż rama.

M_B
07-06-2017, 18:23
Tutaj (https://bicycles.stackexchange.com/questions/37513/why-are-rear-wheels-dirtier)więcej rozważań na temat brudnego koła. ;)

zdyboo
07-06-2017, 18:33
O! Dzięki Marku, zawsze to lepiej wiedzieć, że nie tylko ja mam nierówno pod deklem.

MadOnion
08-06-2017, 07:33
Chlapie ta część opony która już nie jest osłonięta błotnikiem, rama chroni koło ale nie w 100%, poniżej suportu doskonałe miejsce na łapanie syfu dodatkowo pewnie wchodzą w grę jakieś zawirowania powietrza i wszystko to do kupy zebrane daje takie efekty.
Mnie najbardziej drażni jazda po mokrym i przy pewnych prędkościach przednie koło wyrzuca syf w przód i w górę i to ląduje na mojej mordzie później.

szymony
08-06-2017, 08:31
Mnie najbardziej drażni jazda po mokrym i przy pewnych prędkościach przednie koło wyrzuca syf w przód i w górę i to ląduje na mojej mordzie później.

He he. Po ostatnim błotnym maratonie, miałem więcej syfu na górnej rurze niż pod suportem. Za to w szosie, cała szprca z pod przedniego koła fantastycznie rozbija się o dolną rurę, na boki. Lejac idealnie na baletki. Asfalt ledwo lekko wilgotny, a w papciach bajoro.

superkomornik
08-06-2017, 14:25
Ma ktoś problem z logowaniem na Strave poprzez FB? Coś mi strona wysiadła :|

M_B
08-06-2017, 15:46
Ja się loguję mailem, ale mnie ostatnio samo wylogowało z telefonu i komputera.

prz3mo
08-06-2017, 15:48
A może... jeszcze ten powód. Przednie koło widzę, więc staram się tak manewrować, by nim nie wjechać w kałużę, błoto etc... tylnego nie widzę, więc mam je niejako w d... I dlatego brudne ;)

zdyboo
08-06-2017, 17:25
Ja też loguję się za pomocą maila. Apka mi logowanie trzyma jak umarły książeczkę. Natomiast na stronie ostatnio się musiałem logować.

siemalysy
08-06-2017, 21:34
Czytam tą ciekawą dyskusje o bardziej brudzącym się tylnym kole i uświadomiłem sobie, ze nigdy na to nie zwróciłem uwagi :-)

Loguje się do Stravy za pomocą maila. Na stonie zdarza się, że co jakiś czas muszę logować się na nowo pomimo zaznaczonej opcji "zapamiętaj mnie". W aplikacji nie ma tego problemu.

rotor
09-06-2017, 00:27
Znacie jakieś chwyty szczególnie dobrze redukujące drgania ?
(najlepiej na śruby i w kolorze pomarańczki)

zdyboo
09-06-2017, 05:12
Tomku, ESI (http://www.esigrips.com/). Jest kilka modeli różniących się grubością pianki, ja we wszystkich trzech rowerach mam Racers Edge, ale są grubsze Chunky, a nawet Extra Chunky.
Pomarańczowe też są, nie są na śrubę, ale nie ślizgają się na kierze nic, a nic. Szybko się brudzą, ale bardzo łatwo je wyczyścić.
MZ chwyty na śrubę nie tłumią zbyt dobrze. Takie chwyty muszą mieć tuleje, co nie wpływa dobrze na grubość materiału tłumiącego.
Przestrzegam tylko przed kupnem zbyt grubych gripów. Swego czasu kupiłem grube, a mają dwie średnice, korkowe chwyty Ergona i nie potrafiłem się przyzwyczaić, jakbym zdrętwiałymi dłońmi trzymał kierownicę.

superkomornik
09-06-2017, 07:26
Mam coś podobnego do Esi: http://blogrowerowy.pl/wpis/test-chwyty-accent-silicon/
Są pomarańczowe, tłumią lepiej niż te na śrubę, nie ślizgają się, łatwo się czyszczą i są odporne na uszkodzenia.
No i to polska myśl techniczna ;)

elmo
09-06-2017, 08:02
Chlapie ta część opony która już nie jest osłonięta błotnikiem, rama chroni koło ale nie w 100%, poniżej suportu doskonałe miejsce na łapanie syfu dodatkowo pewnie wchodzą w grę jakieś zawirowania powietrza i wszystko to do kupy zebrane daje takie efekty.
Mnie najbardziej drażni jazda po mokrym i przy pewnych prędkościach przednie koło wyrzuca syf w przód i w górę i to ląduje na mojej mordzie później.

Zwłaszcza jak ten syf ma posmak soli (sypanej w celu rozpuszczenia białego czegoś na drodze przez wiecznie zaskoczonych drogowców ;)).

prz3mo
09-06-2017, 08:04
Co do chwytów też polecam ESI. Tylko i wyłącznie, są MEGA! :)

rotor
09-06-2017, 09:37
Tomku, ESI (http://www.esigrips.com/). Jest kilka modeli różniących się grubością pianki, ja we wszystkich trzech rowerach mam Racers Edge, ale są grubsze Chunky, a nawet Extra Chunky.
Pomarańczowe też są, nie są na śrubę, ale nie ślizgają się na kierze nic, a nic. Szybko się brudzą, ale bardzo łatwo je wyczyścić.
MZ chwyty na śrubę nie tłumią zbyt dobrze. Takie chwyty muszą mieć tuleje, co nie wpływa dobrze na grubość materiału tłumiącego.
Przestrzegam tylko przed kupnem zbyt grubych gripów. Swego czasu kupiłem grube, a mają dwie średnice, korkowe chwyty Ergona i nie potrafiłem się przyzwyczaić, jakbym zdrętwiałymi dłońmi trzymał kierownicę..

Wojtek mi mówią, ale Tomek też ładnie, szczególnie, że mam syna o takim imieniu :D


Mam coś podobnego do Esi: http://blogrowerowy.pl/wpis/test-chwyty-accent-silicon/
Są pomarańczowe, tłumią lepiej niż te na śrubę, nie ślizgają się, łatwo się czyszczą i są odporne na uszkodzenia.
No i to polska myśl techniczna ;)


Co do chwytów też polecam ESI. Tylko i wyłącznie, są MEGA! :)

Wychodzi na to, że przyzwyczaiłem się do swoich chwytów i szukam "dziury w całym" :confused:
Otóż od dwóch lat (może nawet dłużej), używam ESI Extra Chunky i jestem zadowolony. Nie są za grube, są gładkie, dobrze się je trzyma, tylko nasiąkają wodą -ale w deszczu nie jeżdżę, więc to też nie problem. Sądziłem, że wymyślono jeszcze coś lepszego :D - stąd pytanie
Jest też taka opcja, - być może z upływem czasu, materiał twardnieje i traci swoje właściwości - stąd moje odczucia o potrzebie wymiany ?
Co do tulei mocującej, .. trafne uwagi, zawsze jak coś ma zalety, znajdą się też i wady danego rozwiązania

zdyboo
09-06-2017, 10:21
Sorki Wojtku. Za wcześnie chyba było i myślałem, że to chudeusz pyta. Przepraszam.
ESI się ubijają i kształtują do chwytu dłoni, zatem okresowa wymiana może podnieść komfort i nieco zmniejszyć ergonomię.

siemalysy
10-06-2017, 16:39
Hej :-)

Od jakiegoś czasu używam tylko ESI Chunky. Fajne gripy, zgadzam się z przedmówcami, że szybko się brudzą i łatwo je czyścić. W poprzednim rowerze miałem niebieskie, teraz mam żółte. Niebieskie się brudziły, żółte się brudzą i będą się brudzić ;-) Jedyny problem jaki ja zaobserwowałem to to, że od zewnętrznej strony lubią się obrywać, rozrywać. Do końca nie wiem jakiego słowa uznać. Gdyby było to coś twardego bym napisał, że wykruszać. Estetycznie to nie wygląda.

Jakiś czas temu natknąłem się na chwyty Ergon GE1. Teoretycznie są przeznaczone do enduro czy freeridu ale myślę, że w rowerze XC też się sprawdzą. Czytałem dobre opinie na ich temat. Poniżej wrzucam linki do testu Canyona wyposażonego w te chwyty. Może kogoś z Was to zainteresuje. Trochę mi zeszło odnalezienie tego tekstu. Autor tego tekstu wspomina w pierwszym linku, że są całkiem fajne. W drugim linku po okresie testu pisze, że nie ma lepszych.

https://www.1enduro.pl/test-canyon-strive-al-6-0-race/

https://www.1enduro.pl/test-dlugodystansowy-canyon-strive-al-6-0-race/

jarek76
10-06-2017, 17:22
Skończyłem zielony tiuning kanondejla, doszły jeszcze koszyki
https://goo.gl/photos/hNjjdMbH7SDFjBJA6
A w mtb też używam gripów Esi.
Link poprawiony

rotor
10-06-2017, 17:39
Jedyny problem jaki ja zaobserwowałem to to, że od zewnętrznej strony lubią się obrywać, rozrywać. Do końca nie wiem jakiego słowa uznać. Gdyby było to coś twardego bym napisał, że wykruszać. Estetycznie to nie wygląda.

Jakiś czas temu natknąłem się na chwyty Ergon GE1./ (https://www.1enduro.pl/test-dlugodystansowy-canyon-strive-al-6-0-race/)

Gdzieś w sieci natknąłem się na taki sam objaw zużycia tych gripów, u mnie to nie występuje (mam Extra Chunky), więc może to jakaś wadliwa seria tych normalnych "Chunky"
Rozważałem też te Ergony i jeszcze inny model, ale z powodu niemożności przetestowania (pomacania chociażby), odpuściłem na rzecz sprawdzonych Esi. Obecne dam do sztywniaka Treka, bo fabrycznie dano takie gripy z podpórką, co do jazdy ambitniejszej się nie nadają.

p.s. fabryczne gripy z Moona dałem do "bułkowozu", (bo jakieś chińskie z radioaktywnej pianki się rozpadły) i teraz jest to najwartościowsza część tego rowerza :D
p.s. II Jarek link nie bangla !

siemalysy
10-06-2017, 17:43
Link u mnie też nie działa. Co do chwytów to dobrze jeszcze wspominam Dartmoor Race ;-) Ale dla mnie ESI lepsze :-)

glisek
10-06-2017, 19:29
Jarek, u mnie link działa. Rower git. Jeszcze byś musiał opony pod kolor zamontować ;)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

rotor
10-06-2017, 19:33
tera to u wszystkik bangla :razz:

nikoniarz
10-06-2017, 20:15
W kwestii chwytow- od 7 lat kiedy to po raz pierwszy kupiłem piankowe WCS'y nie używam niczego innego. A używając czegoś innego (jeżdżąc na rowerach kumpli) czuje lekkie obrzydzenie :D

siemalysy
10-06-2017, 23:18
nikoniarz rozumiem, że nie lubisz dotykać różnych rzeczy po kimś ;-) A tak zupełnie serio kiedyś się zastanawiałem nad tymi piankowymi o ile piszesz o Ritchey. Ale ostatecznie zdecydowałem się jednak na ESI. Wydaję mi się, że z chwytami może być sytuacja podobna do wyboru siodełek. Każdemu co innego podpasuje.

M_B
11-06-2017, 11:32
Nie wiem jakie macie zdanie na temat takich konkursów, ale tutaj (http://profilaktywny.pl/glosowanie/rower/) można sobie zagłosować na odpowiedniego kandydata.
Biorąc pod uwagę, że to forum foto, a budowniczy bielskich Enduro Trailsów obiecuje materiał foto i wideo, chyba wiecie na kogo głosowałem. ;)

siemalysy
11-06-2017, 21:47
Hejka :-)

Słuchajcie mam sprawę banalną, która dotyczy sztycy. Dokładnie chce Was prosić o pomoc w wyborze sztycy. Chce wymienić sztyce Accent Execute (http://velo.pl/czesci/wsporniki-siodla/accent/execute), którą mam teraz w rowerze. Po przejechaniu ok. 100 km sztyca się opuściła i naturalnie zdarło farbę. Nie wiem jakim momentem była dokręcona bo robił to ostatnio serwis. Podejrzewam, że mój przyrost wagi przez ostatnie 8 miesięcy zwolnienia też miał w tym jakiś udział. Dziś podniosłem siodło do odpowiedniej wysokości, a w wycięciu rury podsiodłowej zauważyłem, że jest spory luz pomiędzy podsiodłówką, a sztycą. Stąd potrzeba wymiany sztycy. Teoretycznie to tylko kawałek rurki z jarzmem do montażu siodełka. Ale w praktyce jest już inaczej. W poprzednim rowerze miałem PRO Koryaka (http://www.rowerologia.com.pl/pl/p/SZTYCA-PRO-KORYAK-27%2C2X400MM-0FFSET-0MM-CZARNY/4236)z zerowym offsetem i system montażu siodełka wystawał poza nie, co spowodowało, że porwałem spodenki. Zamieniłem na takiego samego Koryaka tyle, że z offsetem 20 mm żeby dać siodło do przodu co spowodowało, że system montażu siodła był już pod nim i garderoby mi nie pruł. Macie jakieś sprawdzone modele?

nikoniarz
11-06-2017, 22:06
Thomson Elite.

glisek
11-06-2017, 22:15
Specialized s-works cg-r mam w szosie i za chwilę kupię do mtb. Tak wycina dziury w asfalcie że po jeździe szosą że dooopa mniej oklepana niż na mtb

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

prz3mo
12-06-2017, 12:46
Taka sytuacja - gdy próbuję wrzucić którąś z powiedzmy trzech, czterech największych zębatek z tyłu, pojawia się mocne trzeszczenie w okolicach manetki lub gdzieś gdzie linka wchodzi w ramę (mam wew. prowadzenie). Ciężko dokładnie zlokalizować skąd trzeszczenie dobiega, jest dość mocne, do tego wydaje mi się, że muszę użyć większej siły niż zwykle by wrzucić te biegi. Jakiś pomysł co się mogło stać?

M_B
12-06-2017, 12:51
Linka może się blokować w pancerzu z powodu jakiegoś syfu. Najlepiej wymienić linkę i pancerz. Powinno pomóc. Ewentualnie jeszcze rozebrać manetkę, ale to raczej nie tam jest problem.

superkomornik
12-06-2017, 12:52
Możliwe że pancerz skorodował i linka ociera o oplot pancerza.
Ale jest jeszcze 99999 innych możliwości ;)

Majek
12-06-2017, 13:15
W pierwszej kolejności wymieniłbym pancerz i linkę. Tak profilaktycznie. Jakie masz manetki?

A tak z innej beczki. Jakiś patent na osłonkę dolnego tylnego widła? Te neopremowe z Allegro to chyba raczej nie?

prz3mo
12-06-2017, 13:32
W pierwszej kolejności wymieniłbym pancerz i linkę. Tak profilaktycznie. Jakie masz manetki?


Shimano SLX

M_B
12-06-2017, 13:47
A tak z innej beczki. Jakiś patent na osłonkę dolnego tylnego widła? Te neopremowe z Allegro to chyba raczej nie?

Zależy jak porządnej ochrony potrzebujesz. Może być opona, może być dętka przyklejona taśmą izolacyjną, może być ten neopren.

eMGie
12-06-2017, 14:21
W pierwszej kolejności wymieniłbym pancerz i linkę. Tak profilaktycznie. Jakie masz manetki?

A tak z innej beczki. Jakiś patent na osłonkę dolnego tylnego widła? Te neopremowe z Allegro to chyba raczej nie?

Ja owijam paskiem gumy z dętki i łapię na końcu dwiema trytytkami :-)

glisek
12-06-2017, 14:46
W mtb mam neopren i wygląda spoko, się nie rozkleja i ochrania jak powinien. W szosie zamontowalem tylko naklejkę z decathlonu i też spełnia swoją funkcję.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

Majek
12-06-2017, 14:54
Znam ten patent, tylko ja robiłem tak z kawałkiem opony. Jeszcze dodatkowo całkiem kozacko wyglądało z bieżnikiem. I choć rozwiązanie skuteczne, to takie harcerskie bardziej, a ja bym chciał coś bardziej wysublimowanego. ;-)
Coś TAKIEGO (http://allegro.pl/oslona-ochrona-na-rame-cube-fully-czarna-i6843684088.html) się sprawdza? Testowaliście?

EDIT:

O, napisałem posta, tylko nie nakliknąłem "wyślij". :-) Dzięki glisek. Kupię neopren. :-)

glisek
12-06-2017, 14:56
No dokładnie takie coś mam w mtb. Tyle że bez napisu, choć ten akurat by pasował do mojej ramy :)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

Majek
12-06-2017, 14:58
No ja właśnie pod ramę ten akurat wybrałem. :-)

rotor
12-06-2017, 15:29
neopren jest dobry, estetyczny i dość trwały,
muszę sobie nowy kupić, bo stary się już zużył po 2-3 latach
---
wczoraj pojeździłem sobie troszku na HT pierwszy raz po 1,5 roku i stwierdzam, że Moon to straszna krowa na podjazdy :twisted: Jednak trochę większa masa, grubsze opony i straty na damperze robią swoje

siemalysy
12-06-2017, 18:05
Thomson Elite.

Dzięki. Gdzieś już o sztycach tej marki czytałem. Podoba mi się. Nie zakładałem takiego wydatku ale jak warto to można dołożyć :-)


Specialized s-works cg-r mam w szosie i za chwilę kupię do mtb. Tak wycina dziury w asfalcie że po jeździe szosą że dooopa mniej oklepana niż na mtb

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

Dzięki. Ciekawy patent. Tylko w moim przypadku karbonu nie rozpatrywałem i ta cena ;-)

nikoniarz
12-06-2017, 18:48
Wg. mnie zdecydowanie warto. Mam mostek i sztyce.. Paru kumpli również...

prz3mo
12-06-2017, 20:51
Opony...
Obecnie mam Maxxis Icon 29x2.25, ale więcej jeżdżę po ulicach niż lasach. Czy kupno opony o szer. 2,1 ma sens? Odczuję jakąś różnicę (mniejszy opór toczenia)? Jaką oponę byście polecili, gdy proporcje miasto/las wynoszą powiedzmy 65/35?

siemalysy
12-06-2017, 21:49
prz3mo rozważ Continental Race King (https://www.centrumrowerowe.pl/czesci/opony-detki/opony-rowerowe-29-cali-622/p,opona-race-king-pure-grip-29x2-2-zwijana-continental,289167.html?skad=googlepla&gclid=CjwKEAjw9_jJBRCXycSarr3csWcSJABthk07eOi_o1so oBDg6NRbV226DZG9Ujx9Wg-7RPRsos1wohoCA43w_wcB)

rotor
12-06-2017, 22:07
Opony...
Obecnie mam Maxxis Icon 29x2.25, ale więcej jeżdżę po ulicach niż lasach. Czy kupno opony o szer. 2,1 ma sens? Odczuję jakąś różnicę (mniejszy opór toczenia)? Jaką oponę byście polecili, gdy proporcje miasto/las wynoszą powiedzmy 65/35?

nic nie zmieniaj, wkrótce jazda po ulicach Ci się znudzi ;)
Ikon jest bdb oponą, ale na asfalty jej po prostu szkoda, poza tym dość szumi na nich. MZ fajnie spisuje się w takich warunkach (jazda mieszana) Schwalbe Smart Sam
Ikon fajnie śmigała po suchych, twardych, skalistych podłożach.

szymony
12-06-2017, 22:23
Smart sam, na taką jazdę jest ok. Co nie znaczy że jest bez wad. W wersji 29, waży tonę i tylko na drucie. Od tego roku, zmieniono klocki bieżnika, czy na lepsze, nie wiem.

mateo912
12-06-2017, 22:28
mam dylemat :D
chce wymienić swojego obecnego rometa ramblera na coś innego, a mianowicie rometa mustanga 29"
Po dłuższych poszukiwaniach okazało się że rowery z obecnego rocznika wyprzedały się zanim dojechały do sklepów :D
Na szczęście w 2 sklepach w okolicy ostały się po sztuce mustanga 1 i 2.
mustang 1 (http://www.romet.pl/Rower,MUSTANG_29_1,10,707,710,14527,2017.html) mogę dostać za ~2700
mustang 2 (http://www.romet.pl/Rower,MUSTANG_29_2,10,707,710,14524,2017.html) za 3999.
I teraz kwestia czy warto dopłacić? obecne wykorzystanie roweru to 70/30 szosa/mtb ale gdy tylko mam okazje wskakuje w auto i jade na single do świeradowa.

prz3mo
12-06-2017, 22:34
nic nie zmieniaj, wkrótce jazda po ulicach Ci się znudzi ;)
Ikon jest bdb oponą, ale na asfalty jej po prostu szkoda, poza tym dość szumi na nich. MZ fajnie spisuje się w takich warunkach (jazda mieszana) Schwalbe Smart Sam
Ikon fajnie śmigała po suchych, twardych, skalistych podłożach.
Tak, jest głośna na asfalcie.
siemalysy, zaraz lookne na nią... szymony, jeździłeś na tej którą polecasz? Daje radę?

szymony
12-06-2017, 23:00
Mam 29x2.25 założoną na przód. 3bary i kula się po asfalcie całkiem przyzwoicie. Ale od wiosny, to ona coraz mniej asfaltu widzi. W teren schodze z ciśnieniem w okolice 1.5 a i niżej bywało. Inną jej właściwością jest żywotność. Miałem swego czasu na tyle 1.75 i przekulałem na niej cirka 8kkm i jeszcze ze 2tyś by dała radę. Obecna na froncie ma przeszło 9tyś i pewnie prędzej mi się znudzi, niż ją zajadę

glisek
13-06-2017, 01:57
Z opon to miałem conti race Kingi i nie do końca je lubiłem, bo na mokrym jechały jak chciały a na suchym były dość głośne. Od dwu lat śmigam na szwalbe thunder burtach i jestem mega zadowolony. Na asfaltach ciche i szybkie, na szutrach świetne, w piachu też świetne, na mokrym lepiej jak conti, w błocie - nie polecam :)
Nie polecam też ich do szybkich zjazdów w lasach , bo przy bieżniku o wysokości 3mm to hamowanie na luznym podłożu jest dość słabe. Ale jak się nie hamuje to można szybciej pocisnąć ;)
Co do rozmiaru to poprzednio na tyle miałem 2.25 teraz mam 2.1 i nie czuje wcale różnicy.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

rotor
13-06-2017, 18:18
mam dylemat :D
chce wymienić swojego obecnego rometa ramblera na coś innego, a mianowicie rometa mustanga 29"
Po dłuższych poszukiwaniach okazało się że rowery z obecnego rocznika wyprzedały się zanim dojechały do sklepów :D
Na szczęście w 2 sklepach w okolicy ostały się po sztuce mustanga 1 i 2.
mustang 1 (http://www.romet.pl/Rower,MUSTANG_29_1,10,707,710,14527,2017.html) mogę dostać za ~2700
mustang 2 (http://www.romet.pl/Rower,MUSTANG_29_2,10,707,710,14524,2017.html) za 3999.
I teraz kwestia czy warto dopłacić? obecne wykorzystanie roweru to 70/30 szosa/mtb ale gdy tylko mam okazje wskakuje w auto i jade na single do świeradowa.

mz różnice między tymi rowerzami sprowadzają się do 3 głównych rzeczy:
- lepszy amor
- lepsze hample
- inny napęd (2x kontra 3x)
Pytanie, czy ta "lepszość" i "inność" jest Ci potrzebna w obecnym użytkowaniu. Powinieneś zastanowić się, co Ci przeszkadza/denerwuje/ogranicza w obecnym rowerzu i czy to otrzymasz dopłacając do nowego

nikoniarz
13-06-2017, 19:41
Różnic jest zdecydowanie więcej, chociażby piasty czy też korby... Aczkolwiek różnica w cenie też znaczna...

siemalysy
13-06-2017, 20:33
Z opon to miałem conti race Kingi i nie do końca je lubiłem, bo na mokrym jechały jak chciały a na suchym były dość głośne.

...

Zgadzam się, że Coni Race king na mokre i błoto to nie specjalny wybór. Ale na suchym dają rade. Na mokre i błoto najlepiej jeździło mi się na Michelin Wild Grip'R.

M_B
13-06-2017, 20:41
Testowałem dzisiaj Tribana 540 na starej kostce brukowej. Jestem miło zaskoczony. Plastikowy widelec naprawdę dużo daje. Było o wiele lepiej niż na moim SS na oponach 1,5".

rotor
14-06-2017, 12:30
".. toż to szok !!! "
parafrazując kultową wypowiedź Pawlaka
Ależ Harfa zapunktowała, wyrobiła się nieco w ponad tydzień, do tego zrobiła niespodziewany prezent w postaci nowiutkiego dampera :D (wysłałem go z lekkim wytarciem anody)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/zdXwtmR-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/zdXwtmR.jpg)

Tak myślę, co mi się jeszcze nie zepsuło,.. -> koła i hample :?

siemalysy
15-06-2017, 17:20
Siemanko :-)
rotor jakieś 1,5 roku temu reklamowałem w Harfie tylne koło. Też wymienili bez żadnych problemów :-)

Dziś wybrałem się na pętle ostatniego maratonu Mazovii i ta trasa, nawet nie cała bo ślad zgubiłem, uświadomiła mi ile mi jeszcze brakuje do formy z września ubiegłego roku.

rotor
16-06-2017, 00:32
Siemanko :-)
@rotor (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=2473) jakieś 1,5 roku temu reklamowałem w Harfie tylne koło. Też wymienili bez żadnych problemów :-)

.

słaabo, ja przez 1,5 roku dostałem trzy nowe szpeje od Harfy :p
-----


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/5hTLOB8-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/5hTLOB8.jpg)
wypiękniał i wyzajebiszczał mi rowerz, (są jeszcze nowe pedały zamówione w kolorze)
śmiało mogę powiedzieć, że mam "nowego" Moona

Marek
16-06-2017, 12:22
Na 14/15/16 czerwiec zaplanowałem przelot na trasie Zakopane - Hel. Niestety na 410 kilometrze musiałem zdecydować o przerwaniu jazdy. Złożyło się na to kilka czynników. Zdobyłem całkiem nowe doświadczenia, które mam nadzieję zaprocentują :)
Rachunek z tą trasą zostanie, mam nadzieję kiedyś jeszcze wyrównany :)
Całość zamknąłem przelotem 480 kilometrowym. endomondo/users (https://www.endomondo.com/users/11512840/workouts/943372002)

prz3mo
16-06-2017, 14:07
Jestem po drugiej przejażdżce w spd :) Jest git, póki co żadnej wywrotki, oby tak dalej ;)

rotor
16-06-2017, 15:09
Jestem po drugiej przejażdżce w spd :) Jest git, póki co żadnej wywrotki, oby tak dalej ;)

spox, mi też (jak na razie, odpukać) bezproblemowo poszła adaptacja do spd
Jakich bloków używasz?
Jeśli standardowych SM-SH51, to mogę Ci zasugerować wymianę na SM-SH56, które to lepiej się wypinają, nie powodując jednocześnie niekontrolowanego wypięcia.
Przynajmniej do czasu, jak już opanujesz naprawdę odruchowe wypinanie przysłowiowo, " w środku nocy o północy podczas snu" :)

prz3mo
16-06-2017, 15:29
Tak, używam 51. Póki co jest ok, nie będę zmieniał na 56.

Majek
16-06-2017, 18:09
Uuuu... Ale mnie zlało dzisiaj... Jak bym po dnie jeziora jechał. :-) Jak wyjeżdżałem, nie spojrzałem nad horyzont. :-)

siemalysy
16-06-2017, 19:29
Dziś nic nie pojeździłem. Pogoda mnie nie zachęciła. Po południu zerwał się wiatr, solidnie popadało i zagrzmiało kilka razy. Korzystając z niepogody wymieniłem pancerze i linki. Wracając do poruszonego wcześniej tematu początków z spd, pamiętam moje początki gdzie zaliczyłem kilka mniejszych i większych gleb. Najważniejsze, że bez strat w zdrowiu ;-) Natomiast jak żona zaczęła jeździć w spd to początek miała zaskakująco dobry bo bez żadnej gleby. Dopiero po jakimś czasie zaliczyła 2-3 wywrotki i na tym koniec :-)

Pokazujecie swoje maszyny więc poniżej moja maszynka:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://images85.fotosik.pl/222/1918ea7198e7f85a.jpg)

jarek76
16-06-2017, 19:47
Dziś syn z tego co zebrał na komunie kupił sobie górala, więc od razu pojechaliśmy na testy :)
Rower już został porządnie ochrzczony błotem :)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/eb088840682a57edd55464d25752406f-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170616/eb088840682a57edd55464d25752406f.jpg)

prz3mo
16-06-2017, 21:55
Ja z kolei dziś sobie wymyłem rower, nawet wosk położyłem bo został mi od auta... Wyjechałem i po 15min ulewa i powrót z podkulonym ogonem :/
siemalysy - fajna maszynka :) jarek76 - super :)

prz3mo
16-06-2017, 22:39
A propos - miał ktoś z Was do czynienia Z tą pompką?

http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6727286710

Edit:
Jednak jest spora, ok 15cm. Szukam czegoś mniejszego... Coś polecacie?

siemalysy
17-06-2017, 00:27
Ja z kolei dziś sobie wymyłem rower, nawet wosk położyłem bo został mi od auta... Wyjechałem i po 15min ulewa i powrót z podkulonym ogonem :/
siemalysy - fajna maszynka :) jarek76 - super :)

Dzięki :-) Co do pompki na naboje nie pomogę, używam standardowej.
jarek76 fajnego speca sobie młody sprawił :-) Zawsze jest to budujące jak w tych czasach młodzi zamiast TV, konsoli i temu podobnych rozrywek wybierają rower czy piłkę :-)

jarek76
17-06-2017, 16:22
A propos - miał ktoś z Was do czynienia Z tą pompką?

http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6727286710

Edit:
Jednak jest spora, ok 15cm. Szukam czegoś mniejszego... Coś polecacie?
Ja używam tego
https://tricentre.pl/product-pol-244-GI-Pompka-CO2-Ultraflate-Naboj-20-g.html
Mogę pomierzyć jak jesteś zainteresowany, plusy jest taki że po dołożeniu podkładki pod nabój działa z nabojami od wiatrówki po złotówce ;)

Majek
17-06-2017, 21:22
Komuś rowerzyk? Taki po bułki pojechać w sam raz. :mrgreen:

http://allegro.pl/rower-rotwild-gt-s-inspired-by-amg-i6844315430.html

prz3mo
18-06-2017, 10:04
Ja używam tego
https://tricentre.pl/product-pol-244-GI-Pompka-CO2-Ultraflate-Naboj-20-g.html
Mogę pomierzyć jak jesteś zainteresowany, plusy jest taki że po dołożeniu podkładki pod nabój działa z nabojami od wiatrówki po złotówce ;)

A taki nabój po złotówce do wiatrówki nadyma 29" 2.25? :)
I poproszę o pomiar jej długości :)

superkomornik
18-06-2017, 10:27
Komuś rowerzyk? Taki po bułki pojechać w sam raz. :mrgreen:

http://allegro.pl/rower-rotwild-gt-s-inspired-by-amg-i6844315430.html

Brałbym ale rzuciłem dzisiaj drobne na tace i juz nie mam :mrgreen:

glisek
18-06-2017, 10:37
Fajny, ale trochę mało miejsca na koszyk na kierownicę ;)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

Majek
18-06-2017, 10:42
I gabażnika nie będzie jak przykręcić. :-)

M_B
18-06-2017, 10:51
Komuś rowerzyk? Taki po bułki pojechać w sam raz. :mrgreen:

http://allegro.pl/rower-rotwild-gt-s-inspired-by-amg-i6844315430.html


Pierwsza ściema na samym początku. Sobiesław Zasada Automotive również jest autoryzowanym dystrybutorem rowerów Rotwild. Po drugie, taki rower to bardziej do celów kolekcjonerko-szpanerskich, bo innego sensu w tym nie ma. ;) Za taką kwotę można już myśleć o jakimś tańszym personalizowanym Treku Project One. ;)

Majek
18-06-2017, 13:50
Trek też jest przegięty. Tak grubym ołówkiem zliczając: rama - 7-8 koła to już nic lepszego się nie kupi, bo po prostu nie ma. W każdej droższej płaci się już za szpan, markę i dizajn. Kompletny XTR to ile? 5-6 tyś? Kółka, nawet te Cranki, to 8 tyś. Amor - 4-5? Plus piątak za pozostałe klamoty typu sztyca, kiera, siodło, itd. Ja myślę, że taki rower w podrobach by wyniósł 25-27 tyś. Jak to się ma do Treka za 42 (przynajmniej takiego hardtaila najdroższego udało mi się tam skonfigurować), czy Rotwilda za 45? To się nazywa biznes. Kurcze, złożyć wypasiony rower, ładnie go okleić, nazwać Super Hiper Pro Turbo Burbo Individual i sprzedawać z 70-80% marżą. :-)

nikoniarz
18-06-2017, 14:01
Wyceniać można dowolnie... Kto chce to i tak kupi... http://www.cannondalebikes.pl/rowery/2017-gorskie/xc-race/f_si-carbon/f_si-hi_mod-black-inc

Majek
18-06-2017, 14:10
O, jeszcze lepiej. :-) Ale wiesz, Cannon (nie mylić z Canonem ;-) ) ma przynajmniej na koncie kilka patentów, którymi może się pochwalić, a których nie ma u konkurencji, bo są opatentowane. ;-) Ot, Lefty, dajmy na to. I to wyróżnia ten rowery od reszty. Natomiast tamten Rotwild to jest po prostu rower złożony z komponentów dostępnych na półkach producentów (Shimano, Fox, FSA, CrankBrothers itd ), jedynie rama jest jakoś tam może wykonana specjalnie przez jakąś fabrykę w chinach, która tłucze te ramy i dla Treka i dla Cannodale'a i dla wszystkich innych...

Ale masz rację, wyceniać sobie można dowolnie. Jak ktoś bardzo będzie chciał mieć, to kupi. I to na tym polega cały ten fenomen. Stworzyć popyt na takie rzeczy, a później je sprzedawać. :-)

EDIT:
Ale przynajmniej mam takie same gripy, jak w tym Treku za 42 koła. :mrgreen:

nikoniarz
18-06-2017, 16:22
Warto mieć na uwadze, że Rotwild do bardzo niszowa marka będąca na rynku bardzo długo. Taki dość koneserski sprzęt.

M_B
18-06-2017, 16:24
Napisałem przecież, że to do celów kolekcjonersko-szpanerskich ;)

jarek76
18-06-2017, 17:07
A taki nabój po złotówce do wiatrówki nadyma 29" 2.25? :)
I poproszę o pomiar jej długości :)
Długość 127 mm, średnica 30mm.
Pewnie nie nabije do 5 bar ale myślę że ze 3 to da radę, w szosie nabija mi do około 7.

szymony
18-06-2017, 17:58
Pierwsza ściema na samym początku. Sobiesław Zasada Automotive również jest autoryzowanym dystrybutorem rowerów Rotwild. Po drugie, taki rower to bardziej do celów kolekcjonerko-szpanerskich, bo innego sensu w tym nie ma. ;) Za taką kwotę można już myśleć o jakimś tańszym personalizowanym Treku Project One. ;)
Przeca to już z rok na aledrogo wisi.

prz3mo
18-06-2017, 17:58
No i dziś pierwsze gleby (w odstępach 15min) przez niepamięć, że jestem wpięty :( Przy zatrzymywaniu się.... A już się cieszyłem ostatnio, że zrobiłem 3 pierwsze traski po ok, 30-40 w spd bez żadnej gleby... ehhh

chudeusz
18-06-2017, 18:15
Standard. Jedyne gleby jakie mi się przez spd przytrafiły to te na postoju ;)

prz3mo
18-06-2017, 18:45
Standard. Jedyne gleby jakie mi się przez spd przytrafiły to te na postoju ;)

Najlepsze, że jak już leżałem to jedna noga była cały czas wpięta i się mocowałem by ją wypiąć. Obok jeżdżą auta, ludzie chodzą po chodniku, a 40-letni facet leży na ścieżce i się mocuje z rowerem...ehhh... ;)

chudeusz
18-06-2017, 18:52
Mi wstawanie w takich sytuacjach wychodzi mega szybko :D. Jakoś samo tak z automatu

rotor
18-06-2017, 20:45
A gadalem wymienić bloki :D

- - - - kolejny post - - - - - -

... sobie siedze, piwko popijam i mam w poważaniu spd,.. Napawam sie piknymi pomaranczowymi platformami :)

mateo912
18-06-2017, 23:16
a ja wczoraj i dzisiaj planowałem startować w zawodach na szosie.
Miało być maxi ale niestety w obu wyszło nieklasyfikowane mini, problemy z kolanem skutecznie uniemożliwiły dalszą jazdę. Chyba trzeba się na jakiś czas przeprosić z MTB a szosa niech sobie odpoczywa :)

elmo
19-06-2017, 09:40
a ja wczoraj i dzisiaj planowałem startować w zawodach na szosie.
Miało być maxi ale niestety w obu wyszło nieklasyfikowane mini, problemy z kolanem skutecznie uniemożliwiły dalszą jazdę. Chyba trzeba się na jakiś czas przeprosić z MTB a szosa niech sobie odpoczywa :)

Bo cała w tym zabawa aby sukcesywnie zmieniać (o ile jest oczywiście możliwość) ;)

Ps. Panowie na Mazowszu da się w weekend zrobić 5 tys m przewyższenia... czyli nie jest tak płasko ;)

kashpir
19-06-2017, 11:58
Ps. Panowie na Mazowszu da się w weekend zrobić 5 tys m przewyższenia... czyli nie jest tak płasko ;)

Ta, i stery do wymiany :P

Co do pompek na co2 - używam decathlonowego wynalazku, czyli końcówki nakręcanej na naboje, działa ok, tylko warto mieć rękawiczki, żeby w lipcu z jazdy rowerem z odmrożeniami nie wrócić ;)

prz3mo
19-06-2017, 19:20
Powoli przymierzam się do wymiany kasety i łańcucha.
Obecnie (fabrycznie) mam kasetę Shimano CS-HG50-10 11-36 T i łańcuch KMC X10.

Znalazłem na allegro trochę inny zestaw tj. Shimano : kaseta HG62 11-34 + łańcuch HG54:
http://allegro.pl/zes-10s-shimano-kaseta-hg62-11-34-lancuch-hg54-i6781230691.html

Czy to się nada? Dobrze rozumiem, że największa zębatka ma w tej wersji z allegro mniej zębów? Czy jest to ta sama klasa co mam obecnie, czy może gorszy/lepszy zestaw?

Ron
19-06-2017, 19:25
Sugeruję Koledze produkty firmy Yaban o klasę lepsze za przyzwoite piniądze!

zdyboo
19-06-2017, 20:54
Krótko o tym jak trudno rozwalić tylną piastę XT M775.
Piasta się była rozkręciła, czego się nie spodziewałem i nie sprawdziłem przed wyjazdem. Przez tydzień dokręcałem kontrę palcami, bo nie było klucza do konusów 17 mm, a potem zaciskiem bardzo mocno dociskałem. Procedura powtarzana każdego ranka. Przejechałem tak prawie 400 km, głównie w terenie. Dziś wymyłem rower, rozebrałem piastę, spodziewając się kanciastych kulek i obitych bieżni, ale kurde nic. Nawet smar nie był specjalnie brudny. Jestem pod wrażeniem, bo już sobie obiecałem, że się wykosztuję i kupię komplet gotowych kół innego producenta niż Shimano.

rotor
20-06-2017, 00:43
Powoli przymierzam się do wymiany kasety i łańcucha.
Obecnie (fabrycznie) mam kasetę Shimano CS-HG50-10 11-36 T i łańcuch KMC X10.

Znalazłem na allegro trochę inny zestaw tj. Shimano : kaseta HG62 11-34 + łańcuch HG54:
http://allegro.pl/zes-10s-shimano-kaseta-hg62-11-34-lancuch-hg54-i6781230691.html

Czy to się nada? Dobrze rozumiem, że największa zębatka ma w tej wersji z allegro mniej zębów? Czy jest to ta sama klasa co mam obecnie, czy może gorszy/lepszy zestaw?

Zyskujesz ciaśniejsze zestopniowanie biegów najlżejszych, więc lepiej będzie kadencję dobrać w górkach.
Jak nie wykorzystujesz 36z, to możesz wymienić, żaden problem, klasa ta sama, będzie pasić.

MadOnion
20-06-2017, 10:13
Ps. Panowie na Mazowszu da się w weekend zrobić 5 tys m przewyższenia... czyli nie jest tak płasko ;)
chyba windą ; )
...
Andrzeju szkoda że nie widzę Twojej stravy bo chętnie bym obczaił : )

elmo
20-06-2017, 13:13
Andrzeju szkoda że nie widzę Twojej stravy bo chętnie bym obczaił : )

A czemu, że tak spytam. Konto nie jest jakoś blokowane.
Tu masz link do "trasy" z 3800 m wzniosu:
https://www.strava.com/activities/1038495823

MadOnion
20-06-2017, 14:56
No coś pomixowali w domyślnych ustawieniach prywatności, ja np. nie widzę Twoich (zresztą nie tylko Twoich) aktywności wydaje mi się że musiałbym Ciebie dodać dopiero wtedy bym to widział, albo byś musiał ustawić widoczne dla wszystkich ;p ale nie jestem pewny na 100% jak coś niech mnie ktoś poprawi.
Ps.
fest miałeś nudy :D 150x :o

glisek
20-06-2017, 16:20
Musisz go follownąć to zobaczysz jak jeździ na uwięzi;)


Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

prz3mo
20-06-2017, 16:29
Zyskujesz ciaśniejsze zestopniowanie biegów najlżejszych, więc lepiej będzie kadencję dobrać w górkach.
Jak nie wykorzystujesz 36z, to możesz wymienić, żaden problem, klasa ta sama, będzie pasić.

ok, dzięki
Zamówiłem ten komplet :)

rotor
20-06-2017, 20:21
prz3mo - z ciekawości, ile przejechałeś na oryginalnej kasecie i czy zmieniałeś łańcuch w międzyczasie ?

nikoniarz
20-06-2017, 20:46
Taka śliczna Reba wjechała do mnie na serwis... :mrgreen:


https://dl.dropboxusercontent.com/s/usaqg4utwpxoui1/19401018_777294139111372_782273604_o.jpg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/usaqg4utwpxoui1/19401018_777294139111372_782273604_o.jpg?dl=0)

https://dl.dropboxusercontent.com/s/gcbkb49euhl43u5/19402437_777293959111390_1038399927_o.jpg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/gcbkb49euhl43u5/19402437_777293959111390_1038399927_o.jpg?dl=0)

https://dl.dropboxusercontent.com/s/ps5ncneqwlgk2bo/19369257_777293992444720_1097021697_o.jpg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/ps5ncneqwlgk2bo/19369257_777293992444720_1097021697_o.jpg?dl=0)

M_B
20-06-2017, 21:10
Pomijając stan, to chyba trochę oldskul? ;)

nikoniarz
20-06-2017, 21:19
2009 r. To co widać na zdj akurat niczym się nie różni od najnowszych. Pomijając naklejkę...

Edit:
Przepraszam, w nowszych jest "wycieniowanie" dookoła miejsca pod uszczelkę i nie ma "ząbków" na przewód...

M_B
20-06-2017, 21:27
10 lat temu znałem na pamięć cały "Katalog Rowerowy" ze wszystkimi rowerami i częściami. Nie to co teraz... Naprawdę dużo się zmieniło. :)

nikoniarz
20-06-2017, 21:40
10 lat temu znałem na pamięć cały "Katalog Rowerowy" ze wszystkimi rowerami i częściami. Nie to co teraz... Naprawdę dużo się zmieniło. :)

Reba dalej ma budowę cepa i ciągle składa się z tej samej ilości elementów. Ba, nawet z mniejszej po przejściu z DA na SA.

siemalysy
20-06-2017, 21:42
nikoniarz bawisz się w serwisy w tak zwanym wolnym czasie?


10 lat temu znałem na pamięć cały "Katalog Rowerowy" ze wszystkimi rowerami i częściami. Nie to co teraz... Naprawdę dużo się zmieniło. :)

Kurcze, 10 lat temu nawet nie myślałem, że jazda rowerem będzie mi sprawiać taką frajdę :-D

Ps. Wybiera się ktoś 01.07 na Bikeorient do Ostrowy nad Okszą? (https://www.bikeorient.pl/)

nikoniarz
20-06-2017, 21:44
Tak, od kilkunastu lat serwisuję rowery, głownie znajomym. Od paru lat biorę tylko "nietypowe" przypadki, i w dodatku bardzo sporadycznie z prostego względu- grzebiąc przy czyimś nie chce mi się później grzebać przy swoich (a mam 3, w tym dwa fulle, więc jest co robić...).

siemalysy
20-06-2017, 22:02
Rozumiem :-) To, że serwisujesz swoje rowery to się domyślałem. Chodziło mi o sam amorek bo ja jeszcze nie odważyłem zajrzeć do amora. W rowerze wszystko poza kilkoma rzeczami (centrowanie kół, wymiana sterów) robię sam. Zobaczyłem zdjęcia, które wrzuciłeś naszła mnie myśl, że do mojego chyba tez czas już zajrzeć.

nikoniarz
20-06-2017, 22:17
Reba/Recon/Sid mają budowę cepa. Tutaj dla przykładu Reba:


https://dl.dropboxusercontent.com/s/13xt5dh916vhm5g/DSCF6449.jpg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/13xt5dh916vhm5g/DSCF6449.jpg?dl=0)

Najważniejsze to mieć czym rozebrać, co nalać... Ja to musiałem nauczyć się sam dla siebie, bo teraz mając 2-3 razy w sezonie do przeserwisowania 3 amory i 2 dampery zjadły by mnie koszty gdybym musiał komuś płacić :D

siemalysy
20-06-2017, 22:26
Faktycznie przy takiej ilości serwisów to koszty by bolały. Może i bym sobie z tym poradził, dwóch lewych rąk nie mam :-) Ps. Dzięki za poglądowe zdjęcie.

nikoniarz
20-06-2017, 22:34
Rozbieranie "w mak" robi się bardzo rzadko. Najważniejszy jest zawsze serwis podstawowy, czyli wymiana oleju smarującego i wyczyszczenie/nasączenie gąbek kurzowych (jeśli takowe są). To jest podstawa która nie zajmuje dużo czasu bo wymaga jedynie demontażu dolnych goleni.

rotor
20-06-2017, 22:50
czym była smarowana ta Reba,... asfaltem ? :D

nikoniarz
20-06-2017, 22:56
Od 7 lat nie widziala serwisu

prz3mo
20-06-2017, 23:13
prz3mo - z ciekawości, ile przejechałeś na oryginalnej kasecie i czy zmieniałeś łańcuch w międzyczasie ?
Przejechałem łącznie jakoś 3,5 tyś. Nie zmieniałem łańcucha ani kasety. Dziś koleś, który "zna się" bardziej niż ja, obejrzał moją kasetę i mówił, że jest ostro zajechana. Więc dobrze, że ten komplecik zamówiłem ;)

szymony
20-06-2017, 23:59
Troszku mało. Ale jak łańcuch był z gównolitu, to kaseta nie ma prawa wytrzymać.
Łańcuch bym brał HG95 i zainwestował w przymiar.

glisek
21-06-2017, 00:17
u mnie zestaw XT kaseta i łańcuch też nie dojeżdża do 4kkm.

szymony
21-06-2017, 01:10
Tobie to rdzewiej od stania garażu ;)

chudeusz
21-06-2017, 06:11
2-3 łańcuchy na zmianę i napęd zdecydowanie dłużej pożyje.

glisek
21-06-2017, 07:34
Tobie to rdzewiej od stania garażu ;)
No ostatni tydzień to faktycznie racja. :)


Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

matomi
21-06-2017, 07:44
Ps. Wybiera się ktoś 01.07 na Bikeorient do Ostrowy nad Okszą? (https://www.bikeorient.pl/)

Ja ten zbiornik objeżdżam przynajmniej raz w tygodniu, ale o tym nie wiedziałem :-o

MadOnion
21-06-2017, 09:44
Ja ten zbiornik objeżdżam przynajmniej raz w tygodniu, ale o tym nie wiedziałem :-o
i to błąd ; ) musisz spróbować przejść lub przepłynąć z rowerem : ]

Majek
21-06-2017, 12:19
Jak go matomi objeżdża, to jest objechany (zbiornik w sensie). A jak go przejdzie, to jaki będzie? Może to tu problem. ;-) :mrgreen:

glisek
21-06-2017, 12:23
No jak to jaki, przeszły ;)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

Majek
21-06-2017, 12:42
Coś tutaj ostatnio przebąkiwaliście, że jest jakiś problem z logowaniem do Stravy. W aplikacji możecie się zalogować? Bo na stronie normalnie działa, ale apka kręci kółkiem, kręci i kręci... Jak się próbuję zalogować przez googlowe konto, to się zawiesza w pi...

chudeusz
21-06-2017, 12:44
U mnie apka hula. Android.

Majek
21-06-2017, 13:16
Ok, dzięki. Usunąłem, pobrałem ponownie i też już jest ok. Nie używałem dawno, może coś się przytkało. ;-)

matomi
21-06-2017, 13:33
i to błąd ; ) musisz spróbować przejść lub przepłynąć z rowerem : ]
Że mieszkam tu gdzie mieszkam, to nie znaczy od razu, że umiem chodzić po wodzie ;)

rotor
21-06-2017, 14:53
zawsze można chodzić po dnie ;)

MadOnion
21-06-2017, 15:03
Po tatrach też można chodzić... ; )

rotor
21-06-2017, 15:15
ale przejść Tatry to żadna sztuka, a jezioro już tak ;)

superkomornik
21-06-2017, 15:49
Phi, żadna mi sztuka! (https://www.strava.com/activities/234497549)

matomi
21-06-2017, 16:53
Phi, żadna mi sztuka! (https://www.strava.com/activities/234497549)

"Bike: RR8.1 [R.I.P.]"

No można, ale jak widać tylko raz ;p

superkomornik
21-06-2017, 17:22
Dla mnie RIP ale nowa właścicielka rokrajdera jest zadowolona ;)

MadOnion
22-06-2017, 09:12
ale przejść Tatry to żadna sztuka, a jezioro już tak ;)
Nie pisałem o przejściu Tatr tylko chodzeniu po tatrach ;p

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/logo-1.png
źródło (https://tatra.pl/utils/img/bramka/logo.png)

rotor
22-06-2017, 10:13
aa, "takie buty" :D

nikoniarz
22-06-2017, 22:11
Canyon Nerve... 3 lata i parę dni... W ogóle nie katowana rama... Sam nie wiem co myśleć, bo nie było to wyeksploatowany sprzęt...


https://dl.dropboxusercontent.com/s/4kplep1mmcm649v/nerve.jpeg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/4kplep1mmcm649v/nerve.jpeg?dl=0)

rotor
22-06-2017, 22:27
dobrze wiedziałem co robię, zamieniając Nerva na Moona , hehehe ;)

nikoniarz
22-06-2017, 22:36
dobrze wiedziałem co robię, zamieniając Nerva na Moona , hehehe ;)

Jeszcze wszystko przed Tobą :D

M_B
22-06-2017, 22:45
Wolałbym mieć pękniętą ramę w Canyonie niż sprawnego Krossa ;)