PDA

Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 [33] 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178

szymony
21-12-2014, 23:05
Krzychu, z czasem wpinanie i wypinanie przeradza się w odruch niemal bezwarunkowy. Nie myślisz o tym, tylko robisz, niezależnie od warunków.
Tak, tak wiem. Tylko parafrazujac pewną reklamę "przeżywam podwójne" [emoji12]

shaolin
22-12-2014, 02:19
Ciekawe jak wyglada nagranie z kamery co na kieroku była? Miejscami od kraweżnika do kraweżnika się bujał, ale i tak szacun.

Zygzak to najlepszy sposob (zaraz po samochodzie, skuterze i rowerze elektrycznym :mrgreen:) na pokonanie duzych podjazdow. Fakt, ze dodaje sie lekko dystansu ale przynajmniej mozna wjechac, zwlaszcza jak brakuje biegow...



Wróciłem na spd w jednym kawalku. W normalnych warunkach wypięcie jest proste, ciekawe jak mi pójdzie alarmowo. Sporo gorzej idzie mi zapinanie. Już po stu metrach udalo się trafic blokami w odpowiednie miejsce.

Noga powinna sie zsunac po pedziu do wpiecia i tyle. Jakie masz buty? W moich jest to dosc proste, po prostu klade gire na pedziu w miejscu gdzie jest blok (mniej wiecej), dociskam i samo sie trafia ;) Trening czyni mistrza :mrgreen:


Krzychu, z czasem wpinanie i wypinanie przeradza się w odruch niemal bezwarunkowy. Nie myślisz o tym, tylko robisz, niezależnie od warunków.

Amen. Mi to przyszlo dosc szybko i w awaryjnych sytuacjach jest ok (na szczescie te staram sie omijac z daleka). Na pewno latwiej wypiac sie z Szimano niz z Wellgo ;)


Wylazłem dzisiaj w teren z tym moim połamanym nochalem (proste smiaganie po lesie ale sporo błota, jakies korzenie, dużo śliskich liści).


Ty masz sie zrastac, a nie jezdzic. Chyba, ze liczysz na wieksze odszkodowanie ;)

Na Stravie jest czelendz, zrobic 500km od gwiazdki do sylwka. Moze sprobuje... ale dolacze jak zrobie, zeby potem wstydu nie bylo jak jednak nie zrobie :mrgreen:

szymony
22-12-2014, 03:30
Noga powinna sie zsunac po pedziu do wpiecia i tyle. Jakie masz buty? W moich jest to dosc proste, po prostu klade gire na pedziu w miejscu gdzie jest blok (mniej wiecej), dociskam i samo sie trafia ;) Trening czyni mistrza :mrgreen:



Amen. Mi to przyszlo dosc szybko i w awaryjnych sytuacjach jest ok (na szczescie te staram sie omijac z daleka). Na pewno latwiej wypiac sie z Szimano niz z Wellgo ;)


Jak wszystko u mnie, papcie są bugetowe http://www.decathlon.pl/buty-na-rower-mskie-mtb-btwin-id_8199399.html za goraco to raczej w nich teraz nie jest[emoji6]
A pedzie od Grzeska.
Dziś juz lepiej mi idzie, będzie dobrze - chyba.

shaolin
22-12-2014, 04:00
230pln to juz nie takie budzetowe, w tej cenie jest sporo Szimano. Kup sobie kondony na buty to bedzie troche cieplej, bo lepiej dawac na buta dodatkowe warstwy niz do buta ;) Ostatnio tu dwa ziutki cisnely tak, ze se worki foliowe na skarpetki nalozyly, a na to buta... :shock: gira zaparzona, a jak wiemy to nie herbata :mrgreen:

shaolin
22-12-2014, 07:34
Dwa z wczoraj bo zapomnialem wrzucic w poprzednim poscie - jak wyglada prawidlowo poprowadzony pancerz z linka do przerzutki (mam nadzieje, ze cos widac - cropy z telefonu :cry:).


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/drFzKH-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/5674/drFzKH.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/E0US9D-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/729/E0US9D.jpg)

:mrgreen:

superkomornik
22-12-2014, 07:52
W zasadzie to opona też niczego sobie ;)

shaolin
22-12-2014, 07:54
Semislick na miasto ;) I tu wiekszosc rowerow jest w takim/gorszym stanie...

MadOnion
22-12-2014, 08:29
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/E0US9D-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/729/E0US9D.jpg)
:mrgreen:
Podpórka aż trze i asfalt :mrgreen::twisted:

chudeusz
22-12-2014, 08:44
Z nieba mi spadłeś z tą fotką ?. Właśnie zamawiam linki ?

MadOnion
22-12-2014, 09:02
Myślisz że chłop Ci sprzeda ?

chudeusz
22-12-2014, 10:00
Jak zaproponuję dobrą cenę to sprzeda. Szukam sklepu w którym dostanę wszystko czego potrzebuję żeby za przesyłkę nie płacić dwa razy. Pancerze, linki teflon, końcówki z noskami. Wszystko clark's. Za zestaw z przesyłką ~120zł ?. Komplet hamulce plus przerzutki.

shaolin
22-12-2014, 10:26
To idz do sklepu zamiast zamawiac z neta :razz:

chudeusz
22-12-2014, 10:30
W mojej okolicy same gooowniane sklepy z najtańszym szitem :P

JAP
22-12-2014, 11:08
Wreszcie znalazłem chwilę na skrobnięcie kilku zdań o tych trenażerach..

A więc na wstępie całe te testy sklepowe można sobie rozbić o.. wiecie co..
Ale od początku; byłem w zeszłym tygodniu w bikersporcie i decathlonie. W pierwszym do testów mieli niestety tylko NovoForce i TurboMuina; fluida gość rozpakował (w sumie nie wiem po co) ale nie chciał montować.
Bawiłem się w te pomiary i generalnie zarówno NovoForce jak i TurboMuin hałasowały podobnie; przy bardzo spokojnej jeździe ok. 40db, przy normalne/szybszej 50db, przy bardzo szybkiej TurboMuin ok. 60-63 (czyli podobnie np do https://www.youtube.com/watch?v=mm7-fdXmNNc ), NovoForce chyba doszedł do 67 i zaczynał udawać silnik samolotowy. Na skali db niby nie było wyraźnej różnicy ale wysokość tonów sprawiała, że hałas robił się męczący. Generalnie wydaje mi się, że żaden nie nadaje się do trenowania przy wysokich kadencjach w godzinach nocny w bloku.
Wbrew informacjom producenta turbomuin też hałasuje; oprócz dźwięków napędu wyraźnie słychać hałas z trenażera; także żaden z niego crazysilent :)
Także nie rozważałbym turbomuina ze względu na hałas; natomiast jeżeli chodzi o symulację prawdziwej jazdy to faktycznie jest lepiej.

Kilka dni później byłem w D. (tym razem nie w czarnej tylko niebieskiej :) i wsiadłem na btwina za 350zł. i jeszcze raz novoforce.
No i tu uświadomiłem sobie, że testowanie w innym pomieszczeniu niż docelowe nie ma sensu (przynajmniej jeżeli chodzi o pomiar hałasu). W dużej hali nawet przy wysokich kadencjach ciężko było dojść do 60db i na elite i na btwinie! Za to "panujący" (początkowy) hałas był większy. Generalnie, jeżeli dobrze pamiętam całość jazdy najczęściej w granicach ok. 43-57 (max chyba na elite 63)
Co ciekawe wbrew informacji sprzedawcy decathlonowski wynalazek był cichszy :)

Jeszcze ciekawostka; sprzedawca nie był pewien, ale sugerował, że ten sprzęt
http://www.decathlon.pl/trenaer-elite-qubo-force-gel-digital--id_8315767.html
jest wyłącznościowy dla decathlona (w sumie faktycznie, gdzie indziej digitale są bezprzewodowe).

I jeszcze w temacie: bardzo przekonująca alternatywa dla drogich mat elite:
http://www.decathlon.pl/pytki-wyguszajce-pod-sprzt-fitness-4-szt-df920-id_8224362.html

Niestety nigdzie nie można było sprawdzić fluida, który na chłopski rozum powinien być cichszy od magnetyków a głośniejszy od turbomuina.

Ja z trochę innych względów zacząłem się zastanawiać nad tym turbomuinem (choć przekracza zakładany budżet o 100% :( (od czego są raty..).
W domu 3 osoby są chętne do użytkowania i każda ma inny rozmiar koła...
Minusem Turbomuina jest drogi czujnik prędkości.

Uff; się rozpisałem..

MadOnion
22-12-2014, 11:38
Muin jest fajny ale w wersji Real :P, szczerze mówiąc myślałem że jest bardziej cichy.
Coraz bardziej się skłaniam ku Elite Qubo Digital albo jakiś Tacx w wersji Smart.
Wszystko kręci się w cenie 1400-1500PLN.

390Euro za TubroMuin w DDR - chyba taniej niż u nas.

shaolin
22-12-2014, 11:59
JAP, wlasnie mialem pytac czy nie zaginales testujac trenazery ale prosze bardzo - jest raport :mrgreen: Dzieki za info i pomiary.

Rafal Ty se kup trenazer z przystawka do obierania cebuli :twisted:

MadOnion
22-12-2014, 12:23
Poszukam po warzywniakach czy nie mają jakiejś promocji ... wpadniesz na sałatkę :twisted: JAJO z CEBULĄ?

JAP
22-12-2014, 17:47
Muin jest fajny ale w wersji Real :P, szczerze mówiąc myślałem że jest bardziej cichy.
Coraz bardziej się skłaniam ku Elite Qubo Digital albo jakiś Tacx w wersji Smart.
Wszystko kręci się w cenie 1400-1500PLN.

390Euro za TubroMuin w DDR - chyba taniej niż u nas.

Za bardzo nie sugeruj się moim testem; bardzo duży wpływ na hałas ma pomieszczenie i chyba ułożenie trenażera.
Mam wrażenie, że maty z deca dużo bardziej wyciszają od elite'a, za to pewnie bardziej się brudzą.
Jeżeli chodzi o ceny... to ja przed chwilą zamówiłem turbomuina za 1750 z matą i przesyłką w cenie więc troszkę taniej niż 390euro.
Po dołożeniu 2 kaset i klucza zebrała się kwota na jakiegoś reala, ale summa summarum dla nas to najlepsza opcja.
Żonie wystarczy; gorzej jak ja się zajawię bo trzeba byłoby kupować gadżety.. ehh; fakincykloza..
Shao; masz szczęście, że zwift nie wspiera turbomuina bo bym Cię ścignął za wpis o nich :)
i nie pisz, że da się to jakoś ominąć :p

Ma dotrzeć na jutro ale nie wiem czy znajdę czas na testowanie :(
Po nowym roku zrobię już domowy test db :)

zdyboo
22-12-2014, 20:57
Melduje posłusznie, że nowe koło założone.
Obręczą okazał się Remerx Dragon (http://www.remerx-rims.com/dragon-rmx-4530-1)
Piasta to Novatec na czterech łożyskach zespolonych. Nie wiem jaki dokładnie model, na samej piaście nie ma oznakowania, a żaden z miliona modeli na stronie producenta nie wygląda jak mój. W każdym razie piasta klasyczna bez adaptera pod tarczę.
Szprychy DT Champion 2.0 mm. Mogłyby być czarne, ale spieszyło mi się.

Chwilę się naszarpałem z tylnym błotnikiem, żeby nie ocierał o oponę, bo sobie Niemce przekombinowane mocowanie wymyśliły, niemal bez możliwości regulacji.
Do tego laczek z przodu się jeszcze przytrafił, ale rower wyrychtowany na jutro. Wszystko wskazuje, że to będzie chyba ostatnie rowerowanie w tym roku.
Ostatni raz w tym roku idę do fabryki, a pogoda nie zachęca do przejażdżek rekreacyjnych.

glisek
23-12-2014, 02:39
Znowu z godzinę się musiałem przebijać przez Wasze posty :)
Z tematów rowerowych, to w tamtym tygodniu udało mi się przejechać na śr. pulsie 170 całe 16 km w godzinę po płaskim :) - znaczy byłem krok od zawału.
Stava niestety nie zanotowała "osiągnięcia", bo android odmówił współpracy z wyświetlaczem telefonu i ten ostatni w naprawie.
Pogoda generalnie nie zachęca do wyczynów, a i czasu mało nawet na lekarstwo.
Z tematów rowerowych, to też pech za pechem. Zadzwonili ze sklepu, że koła do odbioru, ja w samochód, do sklepu, już koła mam w ręce i kasa idzie na stół....
Piasty były noviteki w kolorze czerwonym... znaczy jedna bo druga róż :( - mają zmienić.
św. Mikołaj przyjechał, zaparkował w garażu z dużym pudłem... Znaczy nowa rama i wideł amortyzujący.
Idąc z duchem czasu zamówiłem wersje taperowane. Główka ramy faktycznie jak garłacz wygląda, niestety wideł nie... jutro wysyłam z reklamacją o niezgodności towaru z zamówieniem (pewnie z miesiąc będzie trwało boksowanie ze sklepem, bo mi kolo dzisiaj pisał, że akurat taperowanych widelców nie mają na stanie i że mają mieć w okolicach lutego/marca).
Teraz pytanie dla znawców: Czy korby do 29er brać z dwoma czy trzema blatami? Ten z trzema to pewnie coś w okolicach 40/30/22?

@chudeusz - wracając do Twojego zapewne nie aktualnego pytania, to SLX manetki, Alivio przerzutka. Mała precyzja manetki SLX w porównaniu do XT moim zdaniem wynika głównie z samej wajchy do podnoszenia biegu, bo jest ona plastikowa i z jakiegoś powodu składa się z dwóch części - znaczy czuć tam luz. XT ma wajchę ameliniumową (niemalowaną, bo się nie da malować).

chudeusz
23-12-2014, 07:29
Pytanie o tyle nie aktualne, że przerzutka SLX już kupiona i komplet kabli też jedzie. Ale dzięki mimo to za informacje ;). Jak po wymianie linek i przerzutki nadal będą zastrzeżenia do pracy to będę myślał o wymianie manetek.

superkomornik
23-12-2014, 17:31
Coś mnie wzięło i polazłem dzisiaj na szosę, mały sprint 15km.
Jednak huraganowy wiatr to fajna sprawa, można jeździć bez pedałowania :)
Gorzej z powrotem ;) ale i tak pogoda jest świetna. Podkoszulka, cienka bluza i kamizelka i było mi gorąco.

zdyboo
23-12-2014, 18:50
Ja z zimowych ciuchów miałem tylko czapkę. Tak to zero kaleson, zero ocieplaczy i rękawice wiosenno-jesienne. Podkoszulek oddychający z długim rękawem i bluza z powerstrechu.
Jak na Millenijnym trafił mnie podmuch, to z 25 km/h momentalnie się 20 zrobiło. ;)

superkomornik
23-12-2014, 19:01
Dobrze że nie 2 ;)
Mi jak walnęło w plecy to prędkość zwiększyła się 2x :D

MadOnion
23-12-2014, 20:08
WjN2cjBKWO4

superkomornik
23-12-2014, 20:16
A ja płaczę jak muszę jechać szosą po kostce brukowej ;)

MadOnion
23-12-2014, 20:30
W temacie łez to mi się przypomniało ...
córka sołtysa z Wąchocka ma takiego zeza że jak płacze to jej łzy lecą po plecach.

zdyboo
23-12-2014, 20:40
A ja płaczę jak muszę jechać szosą po kostce brukowej ;)

Damian, sponsora na ciuchy już masz, teraz pora znaleźć sponsora na rowery.
Spytaj taty, on ma jakieś szosówki, na których nie jeździ. :twisted:
Spytaj też cebulę, jemu się dużo rzeczy przypomina, może sobie przypomni, że zapomniał być Twoim sponsorem. :mrgreen:

MadOnion
23-12-2014, 20:56
Jak by był córka sołtysa z Wąchocka to bym sobie przypomniał być Jej (Jego) sponsorem
no ale nic się nie zgadza. ;)

zdyboo
23-12-2014, 21:02
No to trudno, to zostaje tato w takim razie.

superkomornik
23-12-2014, 21:05
Tato wysyła mi tylko wirtualny sponsoring (w postaci emotikonek) więc zostałem na lodzie.

Niemniej póki Dec będzie mi robił takie promocje jak na RR8.1 to ja się nie obrażę ;)

shaolin
24-12-2014, 12:26
Poszukam po warzywniakach czy nie mają jakiejś promocji ... wpadniesz na sałatkę :twisted: JAJO z CEBULĄ?

Wpadam!



Shao; masz szczęście, że zwift nie wspiera turbomuina bo bym Cię ścignął za wpis o nich :)
i nie pisz, że da się to jakoś ominąć :p

Ale o co chodzi? Ja jestem niewinny :twisted: Nie wiem czy mozna obejsc, nie znam sie ;)

Jeden ziutek z mojej grupy rowerowej testuje Zwifta ale zmienil trenazer na jakis lepsiejszy (nie, zeby mial slaby bo mial jakiegos fluida ale zmienil na taki co bedzie smigal wlasnie ze Zwift, kto bogatemu zabroni ;)).


Melduje posłusznie, że nowe koło założone.


Tylko nie zepsuj od razu, Dragon musi wytrzymac! :mrgreen:


Znowu z godzinę się musiałem przebijać przez Wasze posty :)
Z tematów rowerowych, to w tamtym tygodniu udało mi się przejechać na śr. pulsie 170 całe 16 km w godzinę po płaskim :) - znaczy byłem krok od zawału.
Stava niestety nie zanotowała "osiągnięcia", bo android odmówił współpracy z wyświetlaczem telefonu i ten ostatni w naprawie.


Taki puls to ja mam caly czas ;) ale ja nie robie 16km w godzine :mrgreen: Dobrze, ze zyjesz ;)


Pytanie o tyle nie aktualne, że przerzutka SLX już kupiona i komplet kabli też jedzie. Ale dzięki mimo to za informacje ;). Jak po wymianie linek i przerzutki nadal będą zastrzeżenia do pracy to będę myślał o wymianie manetek.

Zmien rower caly :mrgreen:


Coś mnie wzięło i polazłem dzisiaj na szosę, mały sprint 15km.
Jednak huraganowy wiatr to fajna sprawa, można jeździć bez pedałowania :)
Gorzej z powrotem ;) ale i tak pogoda jest świetna. Podkoszulka, cienka bluza i kamizelka i było mi gorąco.

Ale KOMow nawpadalo! Komornik na prezydenta! Gratulacje! Nawet jak z wiatrem (czyli sie nie licza :razz: tak za tirem i na kole sie licza :razz:).


Ja z zimowych ciuchów miałem tylko czapkę. Tak to zero kaleson, zero ocieplaczy i rękawice wiosenno-jesienne. Podkoszulek oddychający z długim rękawem i bluza z powerstrechu.
Jak na Millenijnym trafił mnie podmuch, to z 25 km/h momentalnie się 20 zrobiło. ;)

Ja juz pisalem jak tu wialo ostatnio - tam gdzie normalnie robie >40km/h to wtedy mialem 20km/h i to cisnac ile sil w nogach...


WjN2cjBKWO4

Nie mowiles, ze przerzuciles sie na szose! A herbatnik ladnie wywija, do tego daje znac ile wytrzyma szosa (chyba, ze do kazdego ujecia dostawal nowa :mrgreen:).


A ja płaczę jak muszę jechać szosą po kostce brukowej ;)

To przez cebule na kierownicy.


Damian, sponsora na ciuchy już masz, teraz pora znaleźć sponsora na rowery.
Spytaj taty, on ma jakieś szosówki, na których nie jeździ. :twisted:

Chyba Ty :twisted:


Tato wysyła mi tylko wirtualny sponsoring (w postaci emotikonek) więc zostałem na lodzie.

Lepsze to niz nic :mrgreen:

U mnie juz byl Mikolaj, Sw. Mikolaj, a nie jakis ziutek o tym imieniu :mrgreen:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/F3i1qO-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img912/9694/F3i1qO.jpg)

:twisted:

Przyniosl jeszcze cos ale to juz nie takie wazne ;)

chaos
24-12-2014, 13:15
no pięknie, pięknie

taaaka piekna pogoda a nie moge isc na rowerz ;(

zdyboo
24-12-2014, 13:46
U mnie juz byl Mikolaj, Sw. Mikolaj, a nie jakis ziutek o tym imieniu :mrgreen:

Hejstfakintime. Jak powiedział Owatonna 'The Old One' do Toppera Harleya kiedy ten mu przyniósł baterie do walkmana. Gratuluję, teraz Twoje ziutki Cię nie dogonią już.

chudeusz
24-12-2014, 15:25
Cały rower zmienię jak już wszystko wymienię w tym co mam ?.... A tymczasem Wesołych Świąt Wam wszystkim :)

shaolin
24-12-2014, 15:28
Spasiba chlopaki. Dogonic to pewnie ja dalej ich nie bede mogl bo jeszcze przez chwile bede latal na RockRiderze, tu musze kupic nowe kapcie bo stare juz troche za stare jednak ;)

Przy okazji Mikolaja jeszcze wpadly takie smieci dla plebsu:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/trkmAZ-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/5275/trkmAZ.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/WW93IB-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img908/6862/WW93IB.jpg)

Nie bijcie :cry:

zdyboo
24-12-2014, 15:47
Gratsy, tylko po co Ci cztery klamki?

nikoniarz
24-12-2014, 15:54
tylko po co Ci cztery klamki?

Bezpieczeństwa ponoć nigdy za wiele...

shaolin
24-12-2014, 16:15
Gratsy, tylko po co Ci cztery klamki?

Na kazde kolo jedna (dwa duze kola i dwa bocznopomocnicze) ;) teraz tylko musze to poskladac do kupy, Avidy sobie odpoczna.

chaos
24-12-2014, 16:35
Ale ten Mikołaj u mandarynow szaleje. No no.

shaolin
24-12-2014, 16:37
Mial przyniesc wiecej ale musi poczekac az mu elfy dowioza ;) czy kto tam mu robi na tasmie w fabryce :mrgreen:

chaos
24-12-2014, 16:41
Ale te xteki to do tej wyscigowki ?

shaolin
24-12-2014, 16:53
Do wyscigowki ale na 26" ;) do wyscigowki na 28" trzeba geje i buty bo na razie wrzucilem Wellgo, zeby w ogole moc sie nia poruszac ;) chociaz jeszcze nie wyszedlem... Wczoraj serwis i mycie, dzisiaj robota i Wigilia, moze jutro sie uda turlnac, oby powietrze bylo ok bo dzis syf troche... No i Garmina trzeba testnac ;)

MadOnion
24-12-2014, 17:31
No no! Tata zaszalał a karp strzelił karpia?
Wesołych Świąt!

shaolin
24-12-2014, 17:47
Nie jem karpiiiiii bo sie o nie bija w Lidlu ;) jadlem lososia i sledzie, ale one karpia nie zrobily bo nie mialy glowy ;)

Musze poszukac kapci do szosy, mialem nowki komplet w PL ale wyglada na to, ze zaginely w czasoprzestrzeni i nie dolecialy do mnie ;) Teraz mam Tiogi, ktore zintegrowaly sie z detkami (pewnie Tomek mi popsul ;)). Zostawie sobie jako awaryjne ;)

MadOnion
24-12-2014, 18:21
Shao Twoje prezenty jeszcze do nas nie dotarły chyba zaginęły w tej samej czasoprzestrzeni :p

adolfik9501
24-12-2014, 20:40
No, no heble XT by po szosie jeździć, a ja się muszę na Avid BB7 po singlach tłuc, choć i tak hamuje jednym palcem bo takę krzepę mam :p

EDYTA: Fajne te gadżety, znaczy śmieci dla plebsu.

shaolin
25-12-2014, 01:44
Shao Twoje prezenty jeszcze do nas nie dotarły chyba zaginęły w tej samej czasoprzestrzeni :p

Za malo KOMow w tym roku zdobyles i uznalem, ze zamiast rozgi dostaniesz nic ;)


No, no heble XT by po szosie jeździć, a ja się muszę na Avid BB7 po singlach tłuc, choć i tak hamuje jednym palcem bo takę krzepę mam :p

EDYTA: Fajne te gadżety, znaczy śmieci dla plebsu.

XT na pozniej bo do szosy bedzie szosa ;) a do RR8.1 wroci amor kiedys ;) i nie marudz bo BB7 to jedne z najlepszych hampli z jakimi mialem do czynienia. Mialem komplet z XTRami i to co robily urywalo glowe. Do tego bezawaryjne i proste jak budowa cepa.

Czy gadzety fajne to sie okaze, dzisiaj zamowie kapcie to w poniedzialek pewnie dojda i moze w koncu sie przejade rowerem szybciej niz wolniej ;)

Do szosy byla Sigma 16.12 (z kadencja po drucie), fajny klasyk :mrgreen:

adolfik9501
25-12-2014, 02:08
(...)i nie marudz bo BB7 to jedne z najlepszych hampli z jakimi mialem do czynienia. Mialem komplet z XTRami i to co robily urywalo glowe. Do tego bezawaryjne i proste jak budowa cepa. (...)

Ja tam nie marudzę, za te pieniądze mogłem kupić hydrauliki, a nie kupiłem :) Do kompletu mam klameczki FR7 i śmigam jak panisko. Kuzynek prawie cały zeszły sezon przejeździł na takich u nas w Enduro Trophy i przy okazji złoił dupę ędurowcom :p Trafiły się jednak starsze XT w dobrej cenie (leżak magazynowy) to zmienił. Z kuzynkiem to może zły przykład, bo on nie hamuje, ale byle czego by nie założył :p

shaolin
25-12-2014, 03:46
BB7 bije na leb wszystkie tanie hydrauliki (i niektore drogie :mrgreen:). Ludzie BB7 w trialu nawet uzywali na tyle (gdzie kolo musi byc zablokowane jak polskie jablka wiezione do Rosji! :twisted:). Gdybym skladal cos po taniosci to to by byl pierwszy zakup. I widze, ze u Was cala rodzina przeherbatnikow, Ty, kuzyn, itd :mrgreen:

Zrobilem przymiarke zabawki:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/L7Agf1-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img540/9329/L7Agf1.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/f9kqDd-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img538/7770/f9kqDd.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/OtN46D-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img903/6931/OtN46D.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img901/8779/96lYuE.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/DlXztH-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img538/2626/DlXztH.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/cWe4yW-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img540/1986/cWe4yW.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/EzC4VE-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img910/236/EzC4VE.jpg)

Sigma mi zjezdzala z Garmina wiec zdjecie porownawcze musialo sie odbyc na 'kancie' :mrgreen:

shaolin
25-12-2014, 09:28
Wrocilem z przejazdzki.
1. Ja piernicze, to juz nie te lata... :mrgreen:
2. Bebzon swiateczny obijal mi sie o korbe :mrgreen: trzeba bedzie go zgubic. Poczatek jazdy w aeropozycji to byla jakas meka... :mrgreen:
3. Musze zmienic zapis w Garminie na Smart bo dalem na 1s (tak jak mam w Sigmie) i mi policzyl Vavg 18.8km/h (zaliczyl wszystkie postoje - np. na focenie, srednia na moscie 0.9km/h :D), do tego na segmentach dziwne predkosci :mrgreen: ale to nic. To byl testowy przejazd wiec jak ustawie dziada jak trzeba i bede w lepszej formie to se moze zlapie jakiegos KOMa.
4. Dzisiaj wmordewind zaatakowal wiec slabo sie jechalo ale test Gianta zaliczony pozytywnie.
5. Musze delikatnie obrocic kiere do gory ;)
6. Czekam na sensory kadencji i predkosci (HRM mam ale nie zakladalem jeszcze), zeby byl komplet bo dzisiaj Garmin robil za licznik za 2zl ;) Co do samego Garmina to obsluga dosc prosta, wyswietlacz bardzo czytelny mimo niskiej rozdzielczosci, mapa Kitaju oczywiscie u mnie bo mam kitajska wersje ale dosc dokladna wiec powinno byc ok, najwyzej sobie wrzuce mape Trinidadu i Tobago ;) Musze sobie pozniej powrzucac segmenty za pomoca http://gniza.org/segments i obadac co i jak, wtedy bedzie latwiej szarpac KOMy :mrgreen:

Jak cos to pewnie Sigma ROX10 pojdzie do ludzi, jakby ktos chcial to w dobrej cenie moze dostac, komplet sklepowy oczywiscie ;)

Jeden zdzis:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/HfH6xD-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/8983/HfH6xD.jpg)
Wieksze. (http://imageshack.com/a/img540/8781/8fBYI9.jpg)

MadOnion
25-12-2014, 09:30
Fest chłop ma plazmę ;)

zdyboo
25-12-2014, 10:43
Marcin, jeżeli chodzi o mapy na garmina, to możesz spróbować Open Street Map (http://garmin.openstreetmap.nl/). Co prawda patrząc na wielkość obszarów mapy, rewelacji dla Szanghaju bym się nie spodziewał, ale skoro jest za darmo, to przynajmniej spróbować można.

shaolin
25-12-2014, 11:30
Fest chłop ma plazmę ;)

Wiekszych nie bylo bo bym wzial... :twisted:


Marcin, jeżeli chodzi o mapy na garmina, to możesz spróbować Open Street Map (http://garmin.openstreetmap.nl/). Co prawda patrząc na wielkość obszarów mapy, rewelacji dla Szanghaju bym się nie spodziewał, ale skoro jest za darmo, to przynajmniej spróbować można.

Strone znam, dzieki ;) Ta mapa co jest musi byc ok bo to dedykowana garminowska (czy czyja tam, ale dawana w komplecie ;)) na Kitaj, wszystko pokazywala tak jak trzeba (w sensie pozycje we wlasciwych miejscach jak przelatywalem czasem po ekranach i wskakiwalem na widok mapy).

Teraz trzeba potestowac tego Smart Recorda, ale moze 1s bedzie ok jak sparuje sensory, wtedy bedzie wiadomo, ze sie nie ruszam i moze nie bede mial srednich jak komornik w krzakach ;) Tomek Ty jak nagrywasz u siebie?

Ciekawe, ze Strava wziela ze statsow czas calej wycieczki i Vavg dla niej, a nie tylko z Moving time ;) Wg tego srednia mam 28.7km/h, ale olac. Jak wytestuje dziada to ustawie, zeby bylo ok (oby :mrgreen:).

Nie wiem czy macie dostep:
http://connect.garmin.cn/modern/activity/656305353#tab-stats

Ogolnie przyzwyczailem sie do Stravy wiec pewnie Connecta nie bede uzywal ;)

EDIT: Ale mi netem szarpie dzisiaj...

chaos
25-12-2014, 11:32
Fest chłop ma plazmę ;)
[emoji1]

adolfik9501
25-12-2014, 12:52
Mój kuzynek (Remik) to jest herbatnik przekładaniec. Ma wyciętą dużą część mózgu, m.in. z elementem odpowiedzialnym za strach, i obecnie nie lubi być drugi i niżej na singlach na Stravie, a endurakiem jest od zeszłego roku dopiero :) Ja zaś mam jakieś blokady w dyńce, więc jak czas mam 2x gorszy od niego, to uważam to za sukces. Przynajmniej mam duże pole do poprawy :p

Co do Rox10 to jakoś nie wyobrażam sobie dobrej ceny, zwłaszcza biorąc pod uwagę po ile chodzą takie gadżety. Ja mam licznik za 100 i loggera za 100. No i pulsometr za 50 dych. Licznik tylko na rower, logger - rower, bieganie, trekking, geocaching, pulsometr - bieganie, rower. Już płaczę na samą myśl, jak coś padnie i trza będzie na zakupy ruszyć.

zdyboo
25-12-2014, 13:06
Tomek Ty jak nagrywasz u siebie?

Wszystko jak leci, rejestruje mi całość wycieczki. Zatrzymuję ręcznie tylko podczas dłuższych postojów, typu przejazd kolejowy. Owszem średnia spada, ale tylko na wyświetlaczu. Po wgraniu na Stravę, potral dobrze interpretuje czas wycieczki i czas jazdy.
W dużym garminie odbiornik sam wykrywa postój i podaje czas jazdy, czas postoju, średnią z jazdy i średnią z wycieczki, ale automat ma opóźnienie, kilka sekund (do 4) zarówno jak się zatrzymuję jak i ruszam, ale to w sumie dobrze, bo wtedy każdy wjazd do tunelu na przykład skutkowałby rwaniem śladu.

elmo
25-12-2014, 13:57
Na Stravie jest czelendz, zrobic 500km od gwiazdki do sylwka. Moze sprobuje... ale dolacze jak zrobie, zeby potem wstydu nie bylo jak jednak nie zrobie :mrgreen:

Oj nie ładnie tak oszukiwać ze świątecznym postanowieniem ;)


U mnie juz byl Mikolaj, Sw. Mikolaj, a nie jakis ziutek o tym imieniu :mrgreen:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/F3i1qO-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img912/9694/F3i1qO.jpg)

:twisted:

Przyniosl jeszcze cos ale to juz nie takie wazne ;)
A nie zauważyłeś że ktoś pomazał Ci taką piękną białą ramę w czarne kleksy... :evil:
I witaj w gronie garminowców - u mnie zgrywa w całości szlak a i korzystam z z funkcji międzyczasów - np. co równa godzinę lub w tym samym miejscu jak robię więcej niż jedną pętlę. Do odczytu korzystam z Garmin Express. A i fajnie zapisuje garmin na stravie gdy jest sparowany z telefonem...

Jednym słowem fajne prezenty - gratki i do boju z przeherbatnikami :)

shaolin
25-12-2014, 15:54
Mój kuzynek (Remik) to jest herbatnik przekładaniec. Ma wyciętą dużą część mózgu, m.in. z elementem odpowiedzialnym za strach, i obecnie nie lubi być drugi i niżej na singlach na Stravie, a endurakiem jest od zeszłego roku dopiero :) Ja zaś mam jakieś blokady w dyńce, więc jak czas mam 2x gorszy od niego, to uważam to za sukces. Przynajmniej mam duże pole do poprawy :p

A to dlatego tak czesto widze go u Ciebie w komentarzach ;) Spoko, wyslemy komornika to go objedzie ;)


Co do Rox10 to jakoś nie wyobrażam sobie dobrej ceny, zwłaszcza biorąc pod uwagę po ile chodzą takie gadżety. Ja mam licznik za 100 i loggera za 100. No i pulsometr za 50 dych. Licznik tylko na rower, logger - rower, bieganie, trekking, geocaching, pulsometr - bieganie, rower. Już płaczę na samą myśl, jak coś padnie i trza będzie na zakupy ruszyć.

Dobra cena to u mnie z ~600 (z wszystkimi czujniorami oczywiscie) ;)


Wszystko jak leci, rejestruje mi całość wycieczki. Zatrzymuję ręcznie tylko podczas dłuższych postojów, typu przejazd kolejowy. Owszem średnia spada, ale tylko na wyświetlaczu. Po wgraniu na Stravę, potral dobrze interpretuje czas wycieczki i czas jazdy.
W dużym garminie odbiornik sam wykrywa postój i podaje czas jazdy, czas postoju, średnią z jazdy i średnią z wycieczki, ale automat ma opóźnienie, kilka sekund (do 4) zarówno jak się zatrzymuję jak i ruszam, ale to w sumie dobrze, bo wtedy każdy wjazd do tunelu na przykład skutkowałby rwaniem śladu.

Wrzucasz manualnie czy z Garmin Connect?


Oj nie ładnie tak oszukiwać ze świątecznym postanowieniem ;)

Dlatego nic nie postanowilem, bo swiateczne paliwo skutecznie mnie zwalnia w dzialaniach ;)


A nie zauważyłeś że ktoś pomazał Ci taką piękną białą ramę w czarne kleksy... :evil:

I bardzo dobrze, ze pomazal bo cale biale ramy sa fe (komornik taka bedzie mial, chociaz on chce se dodac choragiewki z corvetty :twisted: i jakas kratke...).


I witaj w gronie garminowców - u mnie zgrywa w całości szlak a i korzystam z z funkcji międzyczasów - np. co równa godzinę lub w tym samym miejscu jak robię więcej niż jedną pętlę. Do odczytu korzystam z Garmin Express. A i fajnie zapisuje garmin na stravie gdy jest sparowany z telefonem...


Musze obadac co i jak, robie sync przez Garmin Express z Garmin Connect, a Connect jest niby polaczony ze Strava/Strava z Connectem... A w koncu innym dobrze zapisuje, a nie wydaje mi sie zeby lecieli przez kazde czerwone na pelnym gazie :mrgreen:


Jednym słowem fajne prezenty - gratki i do boju z przeherbatnikami :)

Dzieki. Oczywiscie ja mam kompaktowa korbe czyli 50/34 bo rower z Wloch wiec pewnie latal troche wiecej po gorkach niz ja ;) na plaskie by sie przydalo cos wiekszego z przodu ale na razie to ja i tak nie wrzucam maxa bo nie mam sily krecic ;)

zdyboo
25-12-2014, 16:23
Wrzucasz manualnie czy z Garmin Connect?

Manualnie. Pliki zgrywam na kompa, a potem ręcznie ładuję na stravę.
Garmin Connect użyłem raz, na samym początku do drobnej aktualizacji firmware.

shaolin
25-12-2014, 16:31
Ok. To zbadam pozniej co i jak, ale juz nie bede grzebal przy tym jednym zapisku z dzisiaj bo dostalem kudosa od Cebuli, nie chce go stracic bo to historyczny moment! :mrgreen:

MadOnion
25-12-2014, 17:39
Powinieneś płakać z tego powodu... ; )))

adolfik9501
25-12-2014, 18:53
W górach śnieg, tak od 600 metrów. Byłem dziś na Klimczoku (1117 m). Biegiem. Anarchia! :p

chaos
25-12-2014, 19:23
http://sport.wp.pl/martykul.html?kat=1715&wid=17133237

Majek
25-12-2014, 20:16
Mial przyniesc wiecej ale musi poczekac az mu elfy dowioza ;) czy kto tam mu robi na tasmie w fabryce :mrgreen:Tia, z tymi elfami to jest problem jakiś. Mnie też niedoprodukowały prezentów i dostałem tylko tyle:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/xt-2.jpg
źródło (http://majkon.pl/blog/uploads/2014/12/xt.jpg)

Na ciąg dalszy hamulców muszę poczekać do nowego roku.

chaos
25-12-2014, 20:23
To ja napije się łyski żeby wam dobrze hamowalo :D

Majek
25-12-2014, 21:09
O! Bardzo dobry pomysł. :-)

JAP
25-12-2014, 21:09
Dobra cena to u mnie z ~600 (z wszystkimi czujniorami oczywiscie) ;)

To ja jestem chętny jakby co!
Jakiś rok temu jak sie rozwalilem straciłem licznik.. I jakoś nie mogę kupić nowego; chciałbym fajny ale kasy szkoda :)

chaos
25-12-2014, 22:12
Łycha wypita. Otwieramy drugą ? ;)

Majek
25-12-2014, 22:13
No ba... ;-)

To ja dla równowagi czerwone kalifornijskie siorbię. ;-)

chaos
25-12-2014, 22:21
Łychy nie ma będzie burbon ;)

Majek
25-12-2014, 23:10
Też dobrze. :-)

MadOnion
26-12-2014, 00:16
Na ciąg dalszy hamulców muszę poczekać do nowego roku.
Powinieneś wytrzymać :p
Zdrówko Panowie !

shaolin
26-12-2014, 03:04
Powinieneś płakać z tego powodu... ; )))

Plakalem ze szczescia :mrgreen:


W górach śnieg, tak od 600 metrów. Byłem dziś na Klimczoku (1117 m). Biegiem. Anarchia! :p

600 metrow sniegu to dosc duzo :mrgreen: Gratulacje! Ja nie moge biegac, a w sumie szkoda bo to dobry trening. Zostaje tylko rower i pisanie na klawiaturze :mrgreen:


http://sport.wp.pl/martykul.html?kat=1715&wid=17133237

Najs ale 50kkm to ja robie, zeby z osiedla wyjechac :mrgreen: Ciekawe jak z wizami, itd. Dzisiaj mi sie snilo, ze jechalem autokarem przez jakies megaokolice i bylo megaswiatlo, w autobusie byl komornik, cebula i zbybo (i pewnie reszta ale oni najwiecej szaleli :D) wiec od razu ustalilismy, ze bedziemy tu latac rowerem :D


Tia, z tymi elfami to jest problem jakiś. Mnie też niedoprodukowały prezentów i dostałem tylko tyle:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/xt-1.jpg
źródło (http://majkon.pl/blog/uploads/2014/12/xt.jpg)

Na ciąg dalszy hamulców muszę poczekać do nowego roku.
Widze, ze Mikolaj jakis malo kreatywny w tym roku skoro wszyscy dostali to samo i to na dodatek na raty :mrgreen: Najs zestaw! Moze w weekend bede sie bawil w skladanie swoich, obym nic nie popsul :mrgreen:


To ja jestem chętny jakby co!
Jakiś rok temu jak sie rozwalilem straciłem licznik.. I jakoś nie mogę kupić nowego; chciałbym fajny ale kasy szkoda :)

Ok, zaraz sle PW z info!

Trzeba jeszcze jakiegos KOMa na koniec roku zlapac (wczoraj wpadly dwa), mam nadzieje ze sensory do Garmina przyjda dzis/w pon najdalej bo mi statsy przez Vavg spadna :D

shaolin
26-12-2014, 04:09
Przylazlem do pracy, a tu paczka od Garmina, oczywiscie nikt mi nie powiedzial, ze przyszla... a przyszla wczoraj... :twisted: nie ma to jak liczyc na kolegow w pracy :mrgreen: Sprobuje zrobic dzisiaj test, dam znac co wyszlo ;) z tej okazji zamowie sobie detki :mrgreen:

adolfik9501
26-12-2014, 11:44
A ja wstałem i po wczorajszym górskim bieganiu jestem w dobrej formie. Nic mnie nie boli i nie jestem połamany jak przewidywałem. Troszkę tylko czuję, że wczoraj coś się działo, ale tylko troszkę. Dobrze być królem :p

Tak swoją drogą to spadł śnieg w mieście. Zima.

shaolin
26-12-2014, 12:02
To nie dlatego, ze jestes krolem tylko dlatego, ze biegles napedzany swiatecznym paliwem :D

Sparowalem sensory, szybko i skutecznie ;) testy jutro bo dzisiaj juz mi sie nie chce isc, wole zjesc obiad :mrgreen:

adolfik9501
26-12-2014, 13:10
To nie dlatego, ze jestes krolem tylko dlatego, ze biegles napedzany swiatecznym paliwem :D
(...)

Coś w tym jest, rakietowe wspomaganie było :p

hydra_nt
26-12-2014, 15:06
Sparowalem sensory, szybko i skutecznie ;) testy jutro bo dzisiaj juz mi sie nie chce isc, wole zjesc obiad :mrgreen:

Jestem ciekawy tego 1000 -czka :) Ja kupiłem okazyjnie 810 i nie powiem jest OK. Ale czekam na twoje odczucia, może wymienię :) Co do parowania - kupiłem na drugi rower b'twina i zadziałał bez problemu. Ale oczywiście na starcie należy wymienić baterię a i sposób montażu wymaga ekwilibrystyki.

shaolin
26-12-2014, 15:17
Wrzucilem pare segmentow stravskich na karte (http://gniza.org/segments), Garmin wykryl od razu wiec jest gicio. Zobaczymy jutro co mi powie jak dojade do jakiegos ;) jezeli bedzie tak jak mysle (czyli powie, ze za chwile segment sie zaczyna i mozna wlaczyc turbo) to wtedy zostane KOM hunterem :mrgreen:

hydra_nt
26-12-2014, 18:11
Gdybyś czasem, oczywiście przypadkiem, zabłądził w moje strony to serdecznie zapraszam :) Wikt i i opierunek gwarantowany :) Nie ważne jakim rowerem. ale na szerokich oponach preferowany :)

elmo
26-12-2014, 19:43
Manualnie. Pliki zgrywam na kompa, a potem ręcznie ładuję na stravę.
Garmin Connect użyłem raz, na samym początku do drobnej aktualizacji firmware.

A dlaczego tak dłubać - sparować telefon z garminem i sam po kilku sekundach przesyła na stravę - odpal stravę na fonie lub kompie i ciesz się wynikiem :)


Wrzucilem pare segmentow stravskich na karte (http://gniza.org/segments), Garmin wykryl od razu wiec jest gicio. Zobaczymy jutro co mi powie jak dojade do jakiegos ;) jezeli bedzie tak jak mysle (czyli powie, ze za chwile segment sie zaczyna i mozna wlaczyc turbo) to wtedy zostane KOM hunterem :mrgreen:

Ciekawe to jest - ja jeszcz tego nie próbowałem - bo i ścieżek w mojej okolicy mało - ale warto będzie to kiedyś wypróbować :)


Sparowalem sensory, szybko i skutecznie ;) testy jutro bo dzisiaj juz mi sie nie chce isc, wole zjesc obiad :mrgreen:

Je z sensorami poczekam do wiosny - taka motywacja na zaś - coby szybko na rower wskoczyć po zimowym śnie.

Echhhhhh pogoda się fajna zrobiła - a tu trzeci dzień na antybiotyku :(

superkomornik
26-12-2014, 22:28
Fajnych macie tych brodatych, do mnie takie graty nie dotarły.
Za to przyszła zima na święta, w ostatnim momencie :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/2wnyemp-1.jpg
źródło (http://oi62.tinypic.com/2wnyemp.jpg)

adolfik9501
26-12-2014, 22:30
Jeśli to zima, to u mnie jest zimowy kataklizm, ale zdjęć nie mam. Wczoraj śnieg tylko powyżej 500-600, a dziś już w całym mieście kilka cm.

superkomornik
26-12-2014, 22:41
Lepsze to niż nic. W zeszłym roku śnieg był jeden dzień ;) A w tym poprzednie dni to 5-12st i co najwyzej deszcz.

Majek
26-12-2014, 22:42
Fajnych macie tych brodatych, do mnie takie graty nie dotarły.

O, bo o jednym jeszcze zapomniałem napisać... Brodaty też i żonie mojej przyniósł prezent kwalifikujący się do pokazania w tym wątku:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/accent-2.jpg
źródło (http://majkon.pl/blog/uploads/2014/12/accent.jpg)

Do projektu ŁTDŻ (czyt. rower z recyclingu) jak znalazł. ;-)

matomi
26-12-2014, 22:43
Jeśli to zima, to u mnie jest zimowy kataklizm, ale zdjęć nie mam. Wczoraj śnieg tylko powyżej 500-600, a dziś już w całym mieście kilka cm.

Można już smarować deski? ;)

adolfik9501
26-12-2014, 22:52
Można już smarować deski? ;)

Nie wiem, nie znam się na nartach, ale z tego co widziałem na kamerce z Dębowca (najdroższy stok na świecie) to chyba można się już szykować.

W Szczyrku było tak: http://www.tv.bielsko.biala.pl/dzisiaj_na_bialym_krzyzu__7335.html

matomi
26-12-2014, 23:04
Póki co słabo. Ale może jeszcze dowali, a co najważniejsze - się utrzyma :)

adolfik9501
26-12-2014, 23:07
Do końca roku mrozy dniem i nocą mają być więc śnieg nie ucieknie.

EDYTA: Kuzynek z ekipą pojechał z rana na Magurkę by po singlach pośmigać


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/10409059_416332141853210_2675024357159587334_n.jpg ?oh=20978c1da1976951870f3324322b693a&oe=5503B95E&__gda__=1429298406_2cf30ebc4d9bb7bc5aed986da455b12 8)

matomi
26-12-2014, 23:18
Zboczeniec ;)

adolfik9501
26-12-2014, 23:23
Najlepsze to, że nie jadą na górę by szutrówką zjechać tylko pchają się na single gdzie normalnie za łatwo nie jest, a co dopiero ze śniegiem/lodem. I tak przez całą zimę.

shaolin
26-12-2014, 23:29
Gdybyś czasem, oczywiście przypadkiem, zabłądził w moje strony to serdecznie zapraszam :) Wikt i i opierunek gwarantowany :) Nie ważne jakim rowerem. ale na szerokich oponach preferowany :)

Teraz to ja juz sie nie zgubie :mrgreen: dzieki za zaproszenie! Szerokie sa (do duzego mam 4 komplety opon :mrgreen:).



Ciekawe to jest - ja jeszcz tego nie próbowałem - bo i ścieżek w mojej okolicy mało - ale warto będzie to kiedyś wypróbować :)

Nie wiem czy Twoj tak umie, bo to glownie dla Edge 1000 robione ale mozesz sprawdzic.


Fajnych macie tych brodatych, do mnie takie graty nie dotarły.
Za to przyszła zima na święta, w ostatnim momencie :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/2wnyemp-1.jpg
źródło (http://oi62.tinypic.com/2wnyemp.jpg)

Wesolych! To jest zima? Chyba zimeniunieczka... wiecej sniegu mam w lodowce :mrgreen: i dobrze, ze jechales po twardym, a nie po miekkim ;)


Jeśli to zima, to u mnie jest zimowy kataklizm, ale zdjęć nie mam. Wczoraj śnieg tylko powyżej 500-600, a dziś już w całym mieście kilka cm.

To szybko stopnialo - z 5-6m do kilku cm :mrgreen:


Lepsze to niż nic. W zeszłym roku śnieg był jeden dzień ;) A w tym poprzednie dni to 5-12st i co najwyzej deszcz.

Tu caly czas teraz tak - 5-10st (chociaz rano to 1-2), na szczescie bez deszczu.


Do końca roku mrozy dniem i nocą mają być więc śnieg nie ucieknie.

EDYTA: Kuzynek z ekipą pojechał z rana na Magurkę by po singlach pośmigać


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/10409059_416332141853210_2675024357159587334_n.jpg ?oh=20978c1da1976951870f3324322b693a&oe=5503B95E&__gda__=1429298406_2cf30ebc4d9bb7bc5aed986da455b12 8)

Najs! Faktycznie wariatuncio :mrgreen:

Z tej okazji ide na rower, zapchany swiatecznym zarciem ale pokaze sie na szosie to moze nikt mnie nie pozna :mrgreen: :mrgreen:

szymony
26-12-2014, 23:34
Zima przyszła jeden dzień za późno. I jednego czlowieka mniej :-(

shaolin
27-12-2014, 10:36
Moje kondolencje...

Wrocilem z roweru, jedyne 9h z czego 6 w trasie, z czego 3 z rozwalonym gejem :mrgreen: Jutro ide kupic nowe bo Wellgo na smietnik juz sie nadaja ;)

Test segmentow garminowych udany - jeden KOM, jedna pierwsza 10tka, pare PRow, na reszte braklo mocy bo to jednak wycieczka po swietach gdzie powinienem odpoczywac, a nie sie bujac 100km/h :mrgreen: Wszyscy zrobili turbokarpia jak zobaczyli rower :mrgreen: Bylo najs, chociaz troche zimno. Pozniej wrzuce zdjecia, na razie ide sie wykapac ;)

zdyboo
27-12-2014, 11:27
A dlaczego tak dłubać - sparować telefon z garminem i sam po kilku sekundach przesyła na stravę - odpal stravę na fonie lub kompie i ciesz się wynikiem :)

Jak sparujesz Egde 200 w ten sposób, to będziesz półtora gościa. ;)

Nie każdy ma Edge 1000, bo nie każdy takowego potrzebuje.

shaolin
27-12-2014, 11:55
Dzisiaj ok sie wszystko wrzucilo - normalnie zrobilem synca przez Garmin Express, potem wlazlem na Strave (mam polaczone konto z Garmin Connect) i sie za chwile pokazalo. Czekam na kudosy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Pare fot z dzisiaj:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/HtwVRF-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/9352/HtwVRF.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/7YFqt5-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img538/2595/7YFqt5.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/bHCiH5-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/944/bHCiH5.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/iYBFJg-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/481/iYBFJg.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img911/5894/lVFrjc.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/yjfCwl-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/3867/yjfCwl.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/7cvB9M-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/1682/7cvB9M.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/7bVT95-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/9995/7bVT95.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/ltG6yQ-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/8387/ltG6yQ.jpg)

Stalowe Colnago (ciezki ale klasyka klasyki):

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/LdwHQg-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/5620/LdwHQg.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/UHb14R-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/7416/UHb14R.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/rZJ7Ds-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/8322/rZJ7Ds.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/EbzKqO-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/a/img661/5333/EbzKqO.jpg)

A tu tytanowy commuter... gostek cisnal 38-40km/h nonstop, przeherbatnik ;) Pewno przez te blotniki :mrgreen:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/Ugn7fl-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/a/img909/1463/Ugn7fl.jpg)

Moj ziomek, przez ktorego zaczalem jezdzic z grupa (ukradlem mu KOMa i tak sie zaczela nasza znajomosc :D)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/Qy2Ab8-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img909/2867/Qy2Ab8.jpg)

A tu mikroobiad pod koniec wycieczki (130-140km czy cos, srednica miski to chyba bylo 5m, ledwo zezarlem :D)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/95f3ko-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/5746/95f3ko.jpg)

I na koniec geje, zgubilem sprezyne i pol zatrzasku na 70km:
Bylo ->

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img540/7909/rzklsW.jpg)

Jest ->

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/bC1BJa-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/9434/bC1BJa.jpg)

:mrgreen: Na szczescie nikt nie zginal i druga strona jeszcze w miare dzialala, wiec jakos dojechalem ;)

funky
27-12-2014, 12:10
Zawodowi amatorzy i rowerki fajne. Po tylu przejechanych km to jakiegoś schabowego było zjeść bo ta ziołowa zupa to chyba mało kaloryczna :)

zdyboo
27-12-2014, 12:45
Wellgo widzę trzyma stabilną jakość swoich klików na niezmiennym od lat poziomie. :)

shaolin
27-12-2014, 12:53
Zawodowi amatorzy i rowerki fajne. Po tylu przejechanych km to jakiegoś schabowego było zjeść bo ta ziołowa zupa to chyba mało kaloryczna :)

Bylo duzo makaronu i troche wolowiny, a sama zupa git (taiwanese noodles!) wiec dalo rade ;) Jakbym zjadl schabowego to bym pojechal do domu, a nie na kolejne 30km :mrgreen:


Wellgo widzę trzyma stabilną jakość swoich klików na niezmiennym od lat poziomie. :)

Platformy maja git, ale te SPDki to jakas padaka... :evil: (komornik chcial na aledrogo chyba sprzedac ale cos mu nie poszlo bo nikt nie chcial :mrgreen:) Jutro ide przymierzac kapcie i geje, mam nadzieje ze nie wydam 10mld$ :mrgreen: Dobrze by bylo kupic geje w okolicach 200g, to moze da rade zejsc do 7.99kg z gratem :mrgreen:

chudeusz
27-12-2014, 12:54
A to nic do jedzenia prócz trawy kwiatków nie było? ? Bardzo fajne te kozy na fotkach...

nikoniarz
27-12-2014, 13:03
Shao- taka maszyna i takie pedałki... Wstyd. Profanacja.

shaolin
27-12-2014, 13:20
A to nic do jedzenia prócz trawy kwiatków nie było? ? Bardzo fajne te kozy na fotkach...

Byly snickersy :twisted:


Shao- taka maszyna i takie pedałki... Wstyd. Profanacja.

Wole profanowac i jezdzic niz siedziec w domu bo nie mam szosowych gejow :twisted: ;)

chudeusz
27-12-2014, 13:25
Ja właśnie bierę snickersa i śmigam na swoją kozę. U mnie -6 i ciutkę wieje.... może nie zamarznę. Łisz mi lak ?.

shaolin
27-12-2014, 13:29
Powodzenia, tu dzisiaj od 2 do 7 bylo, nawet dalo rade ;) chociaz wmordewind nie pomogl...

nikoniarz
27-12-2014, 16:14
Wole profanowac i jezdzic niz siedziec w domu bo nie mam szosowych gejow :twisted: ;)

Ale pedzie to nie jest duży koszt i w tym kontekście to pisałem. Bo co innego jak wymiana czegoś kosztuje 1000 czy 2000 zł.

chudeusz
27-12-2014, 16:26
50km pękło. W połowie drogi chciałem odbić na większą pętlę ale rozsądek wziął górę .... na szczęście ;). Morda mi zamarzła ?, poza tym ujdzie.

zdyboo
27-12-2014, 16:43
Ale pedzie to nie jest duży koszt i w tym kontekście to pisałem. Bo co innego jak wymiana czegoś kosztuje 1000 czy 2000 zł.

Ale w ogóle czytasz ten wątek czy tylko piszesz? ;)
Marcin przy pierwszej fotce (szosówka z lampkami) pisał, że zamontował Wellgo żeby w ogóle mieć jak jeździć. Dziś jeszcze pisał, że jutro jedzie kupić coś normalnego. I tak pewnie nie kupi SPD-R tylko zwykłe, chyba, że zaszaleje i kupi od razu drugie buty.

nikoniarz
27-12-2014, 17:04
Czytam wątek ale nie siedząc przy nim 24h na dobę mogłem coś przeoczyć. A jak sam wiesz, wątek rozrasta się bardzo szybko. O tym co dziś pisał to akurat wiem bo dziwne, że w zaistniałej sytuacji miałby nie kupić.

Przed zakupem zasugeruję jedno- Shao, kup porządne pedały a zapomnisz o nich na kilkadziesiąt tyś km...

elmo
27-12-2014, 17:31
Jak sparujesz Egde 200 w ten sposób, to będziesz półtora gościa. ;)

Nie każdy ma Edge 1000, bo nie każdy takowego potrzebuje.

Sorki, ale ostatnio niektórzy zaszaleli z tysiączkiem wiec nie zauważyłem, że pisałeś o dwusetce...

superkomornik
27-12-2014, 18:35
Shao- taka maszyna i takie pedałki... Wstyd. Profanacja.

Ja mam w nietaniej szosie spd. Powinienem się wstydzić czy co? ;)

matomi
27-12-2014, 18:52
Hańba. Powinieneś być obłożony ekskomuniką kolarską ;)

Boryszuk
27-12-2014, 19:21
A rower oddać mi. U mnie będzie miał emeryturę.

superkomornik
27-12-2014, 19:59
A, i dzwonek też mam ;) ale w tajnym miejscu, żeby nikt nie widział ;)

Majek
28-12-2014, 00:38
A koraliki na szprychach masz? ;-)

shaolin
28-12-2014, 04:02
Ale pedzie to nie jest duży koszt i w tym kontekście to pisałem. Bo co innego jak wymiana czegoś kosztuje 1000 czy 2000 zł.

Rower przyszedl we wtorek, sr-pt w robocie, a w sobote o 6 rano jeszcze wszystko pozamykane :twisted: stad wyszlo jak wyszlo, ale lepiej ze padly na szosie, a nie na gorskim bo bym do dzisiaj chyba wracal do domu :mrgreen:


50km pękło. W połowie drogi chciałem odbić na większą pętlę ale rozsądek wziął górę .... na szczęście ;). Morda mi zamarzła ?, poza tym ujdzie.

Lepiej morda niz torba! 50km tez dobre!


Ale w ogóle czytasz ten wątek czy tylko piszesz? ;)
Marcin przy pierwszej fotce (szosówka z lampkami) pisał, że zamontował Wellgo żeby w ogóle mieć jak jeździć. Dziś jeszcze pisał, że jutro jedzie kupić coś normalnego. I tak pewnie nie kupi SPD-R tylko zwykłe, chyba, że zaszaleje i kupi od razu drugie buty.

Co kupie to sie okaze w sklepie dzisiaj bo wczoraj wolalem zjesc obiad i pojsc wczesniej spac niz jeszcze jechac na wycieczki krajoznawcze :mrgreen:



Przed zakupem zasugeruję jedno- Shao, kup porządne pedały a zapomnisz o nich na kilkadziesiąt tyś km...

Taki mam plan ;)

Ja mam w nietaniej szosie spd. Powinienem się wstydzić czy co? ;)

TY PROFANIE! I jeszcze ten dzwonek... nie no... ucinam kontakt! :twisted:


A koraliki na szprychach masz? ;-)
Koraliki to on ma na szyi, jak indyk :mrgreen:

superkomornik
28-12-2014, 06:07
A koraliki na szprychach masz? ;-)

Tak, FLUO. A przy 50km/h dźwięk jest niepowtarzalny ;)

shaolin
28-12-2014, 14:31
Dobra, bylem w sklepie, buty we wtorek moze bo nie bylo mojego rozmiaru i trzeba zamowic. Celuje w 3 modele, same Szimano. Mavici beda za drogie niestety :cry: ale to nic, jak dostane co chce to i tak bedzie niezle. Heble zalozone, test we wtorek bo jutro mam gosci z Polski :twisted:

chaos
28-12-2014, 15:26
trochę dziś pohasałem po śniegu, moja broda mi tego długo nie wybaczy ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/OWFyKSE-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/OWFyKSE.jpg)

shaolin
28-12-2014, 15:32
Jaki brodacz monachijski! Niezle sople :D Caly front niczego sobie!

superkomornik
28-12-2014, 16:00
Nawet ja nie mam taaaaakiej brody. I chyba bym nie chcial, może wkręcić się w korbe czy w szprychy ;)

chudeusz
28-12-2014, 17:17
Łomatkoo! :o Moja broda aż tak źle nie wyglądała dzisiaj. Wybrałem się żeby choć z 50km zrobić mimo że na termometrze -8. Wyszło 40km ale od 30 to już była walka o przetrwanie. W dodatku dzisiaj w którą stronę nie jechałem to było pod wiatr ?.

chaos
28-12-2014, 17:39
ale że co, no broda no taka, kawalera jeszcze pamięta ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/s6iMEEg-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/s6iMEEg.jpg)

MadOnion
29-12-2014, 00:10
trochę dziś pohasałem po śniegu, moja broda mi tego długo nie wybaczy ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/OWFyKSE-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/OWFyKSE.jpg)
a na awatarze brody ni mo ; )

superkomornik
29-12-2014, 21:06
Zabawy z dzisiaj ;)

W81E0b6izwA

elmo
29-12-2014, 23:07
Zabawy z dzisiaj ;)

W81E0b6izwA

Musisz być strasznym człowiekiem (wygląd), bo albo ludzie na Twój widok uciekają lub stoją jak słup soli ;)

Fajnie - macie śnieg :)

superkomornik
29-12-2014, 23:26
Też bym się przestraszył :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/348io2g-2.jpg
źródło (http://oi62.tinypic.com/348io2g.jpg)

A śnieg to tylko w górach, w mieście bida z mokrą nędzą ;)

matomi
29-12-2014, 23:27
Sub-Zero ??? ;)

chaos
29-12-2014, 23:50
Sub-Zero ??? ;)
:D

matomi
30-12-2014, 00:06
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/236cb20120110164927-2.jpg
źródło (http://vignette2.wikia.nocookie.net/mkwikia/images/8/83/MK3U-05_Sub-Zero_%28Bi_Han%29.png/revision/latest/scale-to-width/236?cb=20120110164927)

shaolin
30-12-2014, 03:52
Zabawy z dzisiaj ;)

W81E0b6izwA


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.troll.me/images/y-u-no/why-you-so-slow.jpg)

:twisted:

Do mnie przyszly kapcie i detki, czekam na jeszcze jedna paczke. Musze zamowic drugi zestaw CAD/SPD do Garmina, bo nie bedzie mi sie chcialo przekladac co 5min z szosy na mtb (w koncu nim tez trzeba jezdzic, zeby nie bylo mu smutno) ;)

pit.
30-12-2014, 08:44
Sub-Zero ??? ;)

Wspomnienia wróciły. Ale skojarzenie niezłe :)

superkomornik
30-12-2014, 09:02
Hehe, miałem podobne skojarzenia. Nawet okoliczności przyrody pasują ;)

chudeusz
30-12-2014, 10:40
Sub-Zero nie miał takiej łydy ?.

Panowie, co myślicie o jeździe na dwa łańcuchy? Ma to w ogóle sens przy takiej jeździe jak moja? 8-10kkm/rok, głównie asfalt, rzadko jakieś ścieżki leśne tym bardziej bezdroża. Rower crossowy więc typowo górskich wypraw nie planuję. Korba m610, kaseta hg80 11-28, łańcuch hg93. Myślałem o zakupie drugiego hg93 o ile po przebiegu około 1kkm na tym zestawie zakup nowego łańcucha ma jeszcze sens. Sprzęt katowany nie jest i zazwyczaj po pierwszych odgłosach napędu czyszczę i smaruję co trzeba.

Majek
30-12-2014, 11:59
Ale po co tak?

chudeusz
30-12-2014, 12:19
W celu zmniejszenia zużycia kasety/korby. Czytam, że jeżdżą ludziska nawet na 3 zmieniając co kilkaset km. Tylko czy przy takiej jeździe jak moja ma to sens?

zdyboo
30-12-2014, 12:27
W celu zmniejszenia zużycia kasety/korby. Czytam, że jeżdżą ludziska nawet na 3 zmieniając co kilkaset km. Tylko czy przy takiej jeździe jak moja ma to sens?

Nie ma sensu na dwa czy nawet trzy. Lepiej mieć jeden komplet i jeździć do śmierci łańcucha, a potem wymienić i jedno, i drugie.

chaos
30-12-2014, 14:03
chłopaki, po wymianie amora zauważyłem/usłyszałem ostatnio delikatne ale ciągłe pykanie/cykanie/skrzypienie w okolicach sterów
rozkręcę dziś i poskładam na nowo, dam więcej smaru na łożyska, jakaś pasta aluminiowa na gwinty i styk mostka z rurą sterową załatwi sprawę ?

zdyboo
30-12-2014, 14:51
Styk mostka z rura sterową zostaw w spokoju. Oczyść i nie smaruj.
Łożyska możesz posmarować, ale to nie one raczej pykają. Może nawet nie trzeba rozkręcać, tylko delikatnie mocniej skręcić stery.

chaos
30-12-2014, 16:28
mam nadzieję że coś nie pęka ...

shaolin
30-12-2014, 17:16
To sopel na brodzie Ci peka. Test XT przeprowadzony na razie turystycznie, wyglada na to, ze bedzie pan zadowolony :mrgreen: Moze jutro sie przejade chwile dluzej, tak na zakonczenie roku (ale max 35km bo musze isc rano do roboty :cry:).

MadOnion
30-12-2014, 19:11
Dokręciłeś jak książka pisze?

chaos
30-12-2014, 19:24
Nie mam dynamo...

MadOnion
30-12-2014, 19:45
U mnie cykało i pomogło jak skreciłem (ścisnąłem) miski sterow, wyczyściłem i skreciłem jak należy.

chudeusz
30-12-2014, 20:09
Mierzyłem dzisiaj takie buciki w sklepie

http://www.bikeatelier.pl/odziez-kaski-buty/buty/buty-shimano-sh-m088-czarne

Całkiem fajne ale rozmiar 47 za mały! Zwykle noszę 45/46. Siemano ma takie dziwne rozmiarówki czy mi kopyto urosło? A może to znak że pora pazury poobcinać...

chaos
30-12-2014, 20:41
U mnie cykało i pomogło jak skreciłem (ścisnąłem) miski sterow, wyczyściłem i skreciłem jak należy.

miski domowym sposobem nie ścisnę ale jutro rozkręcę, przesmaruję i poskręcam jeszcze raz
w chałupie prawie nie trzeszczy ale dwa dni temu na mrozie ok -8 trzeszczało jak moje stare łóżko pod babą ;)

adolfik9501
30-12-2014, 21:30
Zróbcie sobie podsumowanie roku 2014story.strava.com Jutro rwę zęba, więc ja już mogę.

Moje:
http://2014story.strava.com/video/4475261

Majek
30-12-2014, 21:47
Mierzyłem dzisiaj takie buciki w sklepie

Tak Ci tylko podpowiem, żebyś był świadom, siatkowe wstawki w niektórych okolicznościach nie są ok. Wystarczy wjechać w pierwszą z brzega kałużę i całą tę kałużę masz w butach... Wiem z autopsji.

chudeusz
30-12-2014, 22:03
Cholera, to co znajdę innego w podobnej cenie? W sumie w deszczu nie jeżdżę ale....

matomi
30-12-2014, 22:27
Tak Ci tylko podpowiem, żebyś był świadom, siatkowe wstawki w niektórych okolicznościach nie są ok. Wystarczy wjechać w pierwszą z brzega kałużę i całą tę kałużę masz w butach... Wiem z autopsji.

Ale za to później jak trochę przyciśniesz, to szybko schnie :)

chudeusz
30-12-2014, 22:54
Dobra, biorę :)

shaolin
31-12-2014, 02:35
Zróbcie sobie podsumowanie roku 2014story.strava.com Jutro rwę zęba, więc ja już mogę.

Moje:
http://2014story.strava.com/video/4475261

U mnie takie bidastatsy, ze szkoda robic cokolwiek ;) Jeszcze musze dokrecic dzisiaj te 35km, chocbym mial sie poplakac... :mrgreen:

elmo
31-12-2014, 10:01
U mnie takie bidastatsy, ze szkoda robic cokolwiek ;) Jeszcze musze dokrecic dzisiaj te 35km, chocbym mial sie poplakac... :mrgreen:

U mnie jeszcze cieniej ale... :evil:
http://2014story.strava.com/video/6280411

Pozdrawiam Noworocznie :mrgreen:

Ps. Dzięki za 54 kudosy :)

zdyboo
31-12-2014, 10:39
Zrobiłem sobie to podsumowanie, ale coś lipa, zamiast info o osiągnięciach, kudosach itp jak u Andrzeja, to mi wyświetla jakieś zbiorcze info dla całej stravy. Bez sensu.
http://2014story.strava.com/video/6436685

elmo
31-12-2014, 13:37
Zrobiłem sobie to podsumowanie, ale coś lipa, zamiast info o osiągnięciach, kudosach itp jak u Andrzeja, to mi wyświetla jakieś zbiorcze info dla całej stravy. Bez sensu.
http://2014story.strava.com/video/6436685

Eeeeetam, ciesz się, jesteś na wyższym poziomie to i strava dołącza całości wyników :)

shaolin
31-12-2014, 15:24
Nie polazlem na rower bo byl syf total w powietrzu... pojde rano, z tej okazji HAPI NJU JER! Dobranoc!

hz_gOFRwTcg

chudeusz
31-12-2014, 17:35
Ja dziś zakończyłem rok 61km wpadło :). Hapi tó jó tó ;)... Dużo czasu i zdrowia do kręcenia :)

chaos
31-12-2014, 18:07
miałem wyeliminować trzeszczenie ale małżowina wydelegowała mnie do sklepu na zakupy, okazało się że było w pi... ludzi, zdenerwowałem się tą sytuacją, zwłaszcza że pięknie w górach było więc siadłem na rowerz i pojechaliśmy ...

założyłem słuchawki puściłem napalm death i trzeszczenie nie wiedzieć czemu zniknęło ...

poniżej prezentuję zawartość bidonu, dzięki której zawartość nie zamarzła, proporcje przemilczę ... ale jazda była super ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/krGLzVr-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/krGLzVr.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/0AIaL25-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/0AIaL25.jpg)

M_B
31-12-2014, 18:22
Gdzie robiłeś drugie zdjęcie? :)

chaos
31-12-2014, 18:37
zgadnij ;)

chudeusz
31-12-2014, 18:42
Świetne widoki :)... Zazdraszczam...

chaos
31-12-2014, 18:55
przyjedź pośmigamy

chudeusz
31-12-2014, 19:01
Moja koza na takie wycieczki się nie nadaje zbytnio. No i daleko trochę ;)

chaos
31-12-2014, 19:03
to wypijemy łychę bez pośmigania ;)

zdyboo
31-12-2014, 22:04
Ja raz byłem w jednym Beskidzie, chyba Śląskim, w każdym razie Skrzyczne, Szczyrk i okolice Babiej Góry. Nie podobało się dużo telewizorów i w ogóle jakieś takie szlaki mało przyjazne turystyce górskiej na rowerach. W każdym razie naczytaliśmy na preclu jak to wszyscy (głownie Warszawa) zachwalali tamte szlaki, to pojechaliśmy. Wrażenia były mieszane i potem poza Dolny Śląsk i Czechy żeśmy w sumie nosa nie wyściubiali. Po co się tłuc przez pół Polski jak dwie godziny max mamy wypasione tereny.

W każdym razie, dużo kaemów, dużo metrów i tyle samo podjazdów co i zjazdów. Wam i sobie życzę w 2015. Oby noga podawała. :D

PS. Powoli kończę Jamesona dwunastoletniego, noc pokaże czy znajdę jeszcze siły na Black Busha.

chaos
31-12-2014, 22:20
chyba baraniej nie babiej ;)

wszystkiego chłopaki !

zdyboo
31-12-2014, 22:27
Może być i Barania, staram się wypierać tamten wypad z pamięci. :)

chaos
31-12-2014, 22:32
beskidzka rąbanka ;)
spoko, teraz nie ma kamieni są pod śniegiem :D

nikoniarz
31-12-2014, 22:50
Tak jak znam B.Śląski (wydawało mi się bardzo dobrze) tak tej ławeczki nie mogę skojarzyć. Podobna jest na czerwonym z Białego Krzyża na Karkoszczonkę, ale widok ze zdjęcia nie sugeruje, że to ona. Taki widok (na takie obniżenie z zabudowaniami) jest tylko albo na Bielsko, albo w stronę Żywca (to chyba odpada bo zbyt łagodne stoki) albo gdzieś z okolic Błatniej. Stawiam na to ostatnie czyli jakieś szlaki przy Błatniej. Ale chętnie się dowiem dokładnie co to za miejsce...

chaos
31-12-2014, 22:55
Ławeczka powstała niedawno. Widok na szyndzielnie i BB dojazd na magurke od strony przegibka. Proszę bardzo :)

nikoniarz
31-12-2014, 23:00
Ławeczka powstała niedawno. Widok na szyndzielnie i BB dojazd na magurke od strony przegibka. Proszę bardzo :)

Czyli byłem blisko, że to jednak widok na północ... Swoją drogą- "beskidzka rąbanka" to urok tych gór. Świetne trasy (szczególnie pisze) na sprawdzian swoich umiejętności oraz sprawdzian dla sprzętu. Tam wychodzą wszystkie niedomagania: kondycyjne, sprzętowe oraz technika jazdy. Sztuką jest zaliczyć w ciągu jednodniowej wycieczki najwyższe szczyty B.Śląskiego czyli Skrzyczne, Baranią oraz Klimczok. Oczywiście unikając asfaltu...

EDIT:

Chaos, fajnie byłoby się spyknąć w przyszłym roku na jakąś beskidzką rąbankę. Masz fulla więc możemy dać troszkę ognia na okolicznych szlakach. Jak będę się wybierał to dam znać. Myślę, że gdzieś pod koniec kwietnia. Pokazałbyś mi trochę szlaków w okolicach Szyndzielni, a ja Tobie dowolnie wybrany rejon wgłąb beskidu.

MadOnion
01-01-2015, 12:20
Dzień dobry ; )
Wstawać!

matomi
01-01-2015, 12:35
Ćśś...nie tak głośno ;)

chaos
01-01-2015, 12:54
Chaos, fajnie byłoby się spyknąć w przyszłym roku na jakąś beskidzką rąbankę.

daj znać kiedy będziesz ;)

nikoniarz
01-01-2015, 13:18
W B.Śląski jeżdżę od 2008 roku. Pomimo, że mam tam 260 km bywam tam 3-5 razy w roku. Na wypady dłuższe niż jednodniowe wybieram zawsze sprawdzoną kwaterę w Szczyrku. Jednodniowe wyjazdy zwykle rozpoczynam w Szczyrku lub Brennej- w zależności od tego jaką chcę zrobić traskę.

shaolin
01-01-2015, 13:31
A ja se poszedlem na chwile na rower, najsilniejszy wmordewind w historii... Do tego w Szanghaju rozdeptali ludzi wczoraj i jakas kupa na miescie... Przy okazji nie smigaly lodki na druga strone miasta bo byl wysoki poziom rzeki i trzeba bylo sie doprosic, zeby nas puscili tunelem... Pozniej jazda z tym wmordewindem nawet za kims nie przynosila zadnych efektow... Caly czas 0-2st, wiec z tym wiatrem bylo czuc jak -5... Nie lubie takich temperatur :twisted:

http://www.strava.com/activities/235181091

nikoniarz
01-01-2015, 13:34
najsilniejszy wmordewind w historii

A myślałem, że w tym roku :p

chudeusz
01-01-2015, 14:23
Ciszej się tu nie da? Jakoś dziwnie głowa mnie boli..... pora chyba złazić z wyrka.....

adolfik9501
01-01-2015, 15:17
(...)

Chaos, fajnie byłoby się spyknąć w przyszłym roku na jakąś beskidzką rąbankę. Masz fulla więc możemy dać troszkę ognia na okolicznych szlakach. Jak będę się wybierał to dam znać. Myślę, że gdzieś pod koniec kwietnia. Pokazałbyś mi trochę szlaków w okolicach Szyndzielni, a ja Tobie dowolnie wybrany rejon wgłąb beskidu.

Olać szlaki! Te są tylko do podjazdów, ewentualnie wycieczek. Tylko single dają satysfakcję, nawet jak się je kaleczy jak ja :)

shaolin
01-01-2015, 15:26
Rafal jestes singlem? :mrgreen: Cebula szuka chlopaka, dwa Rafaly to bylby dobry uklad :mrgreen:

chudeusz do roboty, a nie z lozka dopiero wstajesz!

Zlapalem dzisiaj kapcia, przejezdzalismy przez jakis syf i dwom sie udalo, a ja najechalem na jakis niewidzialny kawalek metalu w ksztalcie U, przejechalem nastepnych pareset metrow, ale ostatecznie trzeba bylo zmienic detke, dobrze ze mialem zapas :mrgreen:

EDIT: Garmin daje rade, bateria troche krotko trzyma ale jeszcze sprawdzam rozne ustawienia. Krotko = kolo 8-8.5h przy moim jezdzeniu (czyli jedno wyjscie :mrgreen:). Dzisiaj sprawdzalismy pare razy mape i jest dokladna na tyle, ze nawet jakies drozki wzdluz rzeki pokazywala (tylko na wiekszym zómie bo na oddalonym widoku pokazuje tylko wieksze drogi) ;)

chudeusz
01-01-2015, 15:30
Dzisiaj się nie nadaję do niczego.... Idę spać....

nikoniarz
01-01-2015, 15:31
Olać szlaki! Te są tylko do podjazdów, ewentualnie wycieczek. Tylko single dają satysfakcję, nawet jak się je kaleczy jak ja :)

A szlaki nie prowadzą singlami?

adolfik9501
01-01-2015, 15:39
A szlaki nie prowadzą singlami?

U nas singlem jest chyba tylko jeden (?) szlak - zielony z Koziej, a reszta to mniejsze i większe spychaczówy. Single są pochowane w lesie. Na Szyndzielni masz Dziabara, potem można zjechać traską do Wapienicy, lub na Dębowiec, albo w okolicę dolnej stacji kolejki, ale tam coś ostatnio nabroili chyba leśnicy oraz debile na motorach. Z Koziej masz 3 single/traski (w tym zielony). Z Magurki 3 Boksery, Traska Wilkowicka, z Łysej singielek. Jest gdzie jeździć, jak się umie, jak się nie umie, to się jeździ by się naumić ;)

Edyta: Zielony z Szyndzielni to też nie spychaczówa, ale generalnie słaba trasa.

shaolin
01-01-2015, 15:42
Kurna jakie nazwy, az sie boje :mrgreen: Dajcie cos na asfalt, a nie jakies jazdy przez krzaki uprawiacie... chyba, ze to po asfalcie ;)

chudeusz
01-01-2015, 15:42
A tak w ogóle shao, to gratuluję dystansu.... a ja tu wyskakuję z jakimiś odległościami 50-60km.... Wstyd...

adolfik9501
01-01-2015, 15:45
Po asfalcie to się jeździ jak syf w terenie, no i przed sezonem jak się bazę robi (ale pro słownictwo - baza :p ).

shaolin
01-01-2015, 15:48
chudeusz dzieki! Ja jestem dumny, ze pokonalem kryzys na 150-160km, bo bylo juz ciemno, zimno (tzn. zimno bylo caly czas ale bez slonca bylo 100x zimniej) i myslalem ze uderze w metro albo cos... ale powiedzialem 'shut up legs' :twisted: wrzucilem snickersa i jakos sie dojechalo :mrgreen: Wiatr w ryj przez 8h to nic fajnego :evil:

Rafal ja jezdze po asfalcie bo tu nie ma gdzie w krzak wyskoczyc, a w sumie jakbym wywalil karbona i wrzucil amora to mozna sie bujnac, skoro komornik zgapil i kupil taki sam rower i sobie lata to ja tez moge :mrgreen:

adolfik9501
01-01-2015, 15:50
Ja bym się chyba zapłakał jakbym płasko wokół miał, choć jest szansa, że bym nie wiedział co fajne [emoji14]

EDYTA: Na ten przykład Dziabar (wersja na zawody - bez ścianki) i rzeczony kawałek pod dolną stację kolejki. Kumpel śmigał na HT do FR, ale on obeznany z wygłupami na rowerze, więc strachu nie zna. W zawodach bardzo wysoko był, bo jednak większość enduraków to pierdoły z drogimi rowerami.

https://www.youtube.com/watch?v=POFXMis2ZNk

nikoniarz
01-01-2015, 15:54
adolfik9501, dorzuć jeszcze singielka trawersującego Beskid (okolice Lasku Witkowskiego). Konkretnie na czerwonym między Przeł.Karkoszczonka a Hyrcą. Z tego co do tej pory zaobserwowałem wyjątkowo uczęszczany odcinek. Tylko nie wiem czemu większość ludzi jeździ w drugą stronę niż ja :D

shaolin
01-01-2015, 15:59
Ja bym się chyba zapłakał jakbym płasko w okół miał, choć jest szansa, że bym nie wiedział co fajne :p

EDYTA: Na ten przykład Dziabar (wersja na zawody bez ścianki) i rzeczony kawałek pod dolną stację kolejki. Kumpel śmigał na HT do FR, ale on obeznany z wygłupami na rowerze więc strachu nie zna. W zawodach bardzo wysoko był, bo jednak większość enduraków to pierdoły z drogimi rowerami.

https://www.youtube.com/watch?v=POFXMis2ZNk

Dlatego moge trzasnac 200km czasem, ale kazdy podjazd (a dzisiaj bylo pare mostow wiekszych do zaliczenia) z tym wiatrem w ryj to byla meka... :mrgreen:

chudeusz
01-01-2015, 16:04
Ja też w tym roku trzasnę 200km. Myślę że jeszcze w styczniu się uda.... łącznie...

shaolin
01-01-2015, 16:05
Na razie to Ty z lozka wyjdz :mrgreen:

chudeusz
01-01-2015, 16:10
Z dumą przyznaję, że z lóżka już wstałem.... spadłem w sensie :D

adolfik9501
01-01-2015, 16:13
No to kolejny filmik - zielony z Koziej (praktycznie przejęty przez rowerzystów), na rowerze kolejny waryjat:

b9wfUjHBbJ4

zdyboo
01-01-2015, 16:20
EDIT: Garmin daje rade, bateria troche krotko trzyma ale jeszcze sprawdzam rozne ustawienia. Krotko = kolo 8-8.5h przy moim jezdzeniu (czyli jedno wyjscie :mrgreen:). Dzisiaj sprawdzalismy pare razy mape i jest dokladna na tyle, ze nawet jakies drozki wzdluz rzeki pokazywala (tylko na wiekszym zómie bo na oddalonym widoku pokazuje tylko wieksze drogi) ;)

Słabo z tym aku. Może zimno spowodowało, że się skurczył, może po kilku ładowaniach dopiero osiągnie znamionową wydajność.

Co do zooma na mapie, to się da ustawić jak ma być mapa szczegółowa na danej skali. Nie radze tylko przesadzać, bo się może odbiornik nie wyrabiać i będzie odświeżał widok kilkanaście sekund.
Ja w mieście mam ustawioną zwykle ustawioną skalę 120 m, a w terenie od 300 m do 1,2 km.

shaolin
01-01-2015, 16:24
Sprawdze, dzisiaj jak przyjechalem to mialem 18% czy cos, po drodze pauzowalem sporo bo chcialem sprawdzic jak Strava se wyliczy moving time wiec wlaczalo sie podswietlenie. Ja jestem zadowolony (chociaz liczylem na wiecej ale jeszcze tak dlugo nie jezdzilem :mrgreen:) bo biorac pod uwage wielkosc ekranu to ma co zzerac baterie ;) a teraz ide spac i tyle!

superkomornik
01-01-2015, 16:30
Kurna jakie nazwy, az sie boje :mrgreen: Dajcie cos na asfalt, a nie jakies jazdy przez krzaki uprawiacie... chyba, ze to po asfalcie ;)
Asfalt to zlo (Zima ;))


Po asfalcie to się jeździ jak syf w terenie, no i przed sezonem jak się bazę robi (ale pro słownictwo - baza :p ).
Raczej na odwrot - po asfalcie to sie jezdzi jak sucho, czysto I slonecznie. A bazebprzed sezonem to sie robi w lesie ;)


chudeusz dzieki! Ja jestem dumny, ze pokonalem kryzys na 150-160km, bo bylo juz ciemno, zimno (tzn. zimno bylo caly czas ale bez slonca bylo 100x zimniej) i myslalem ze uderze w metro albo cos... ale powiedzialem 'shut up legs' :twisted: wrzucilem snickersa i jakos sie dojechalo :mrgreen: Wiatr w ryj przez 8h to nic fajnego :evil:

Rafal ja jezdze po asfalcie bo tu nie ma gdzie w krzak wyskoczyc, a w sumie jakbym wywalil karbona i wrzucil amora to mozna sie bujnac, skoro komornik zgapil i kupil taki sam rower i sobie lata to ja tez moge :mrgreen:

Gratuluje dystansu. Moze w koncu wyjedziesz z miasta ;)

A rower zgapilem bo fajny sprzet I w terenie daje rade poki co.

adolfik9501
01-01-2015, 17:31
Harcel z pierwszego filmiku to takie wygłupy lubi robić (we własnej osobie, nad starym torem saneczkowym z Koziej):


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/p4pb8386632-2.jpg
źródło (http://ep1.pinkbike.org/p4pb8386632/p4pb8386632.jpg)

elmo
01-01-2015, 18:04
Słabo z tym aku. Może zimno spowodowało, że się skurczył, może po kilku ładowaniach dopiero osiągnie znamionową wydajność.

Co do zooma na mapie, to się da ustawić jak ma być mapa szczegółowa na danej skali. Nie radze tylko przesadzać, bo się może odbiornik nie wyrabiać i będzie odświeżał widok kilkanaście sekund.
Ja w mieście mam ustawioną zwykle ustawioną skalę 120 m, a w terenie od 300 m do 1,2 km.

O słabości baterii w g 1000 powztały już złynne wątki :(

Marcin - gratki.

shaolin
02-01-2015, 01:45
Jest sposob na slaba baterie, wystarczy szybciej dojezdzac do celu :twisted:

Andrzej dzieki!

EDIT: Dzisiaj gorsze powietrze, dobrze ze jezdzilem wczoraj ;)

shaolin
02-01-2015, 12:27
Bylem na zwiadach w sklepie... wzialem takse bo 20km od chaty... jedziemy, jedziemy, jedziemy... taksiarz musial kukac w navi bo jakies zadupie, ale na tym zadupiu osiedla jak wyjete z Wilanowa w Warszawie (tylko swiatyni opatrznosci nie bylo :twisted:) :shock: Wbijam na osiedle, oczywiscie ochrona, itd. Pytam gdzie mam isc bo spory teren. Dostalem instrukcje, ide... znalazlem wlasciwa paczke blokow, wbijam, patrze otwarte drzwi to ciach. Wychodzi jakas babcia, gacie sie susza na dworze, itd. Pytam czy tu jest sklep rowerowy, ale ze nie - patrze na kartke, zamiast wbic do 95 to wbilem do numeru 94 :mrgreen: :mrgreen: wyszedlem, ide do 95. Drzwi zamkniete :twisted: zadzwonilem dzwonkiem na drzwiach, cisza... dzwonie drugi raz, za chwile ktos wychodzi i sie pyta o co chosi (przez zamkniete drzwi). Ja mowie, ze jestem z zagranicy i niech otwiera albo wjade z buta :mrgreen: Otworzyl mlody ziutek, patrze stoja rowery w oknie, wiec to raczej tu ;) Wbijamy do srodka, sprzetu sporo, ale w sumie nie wygladalo jak sklep, a raczej jak czyjs parter zawalony gratami rowerowymi. Zaczelismy gadac, obejrzalem pare sprzetow, a gostek sie podjaral tak, ze wpadlem (bo na to zadupie to raczej nikt nie przyjezdza), ze mi zaczal pokazywac rozne cuda. Mowi - chwila! polecial na gore, za 10s przylatuje z karbonowa ramka, a tam cala grupa Campagnolo 80th Anniversary Super Record (http://anniversary.campagnolo.com/en/anniversary):shock: Na innych rowerach np. Dura Ace Di@2 i inne cuda... :mrgreen: Chociaz jakies tansze graty tez byly ;) Okazalo sie, ze sklep jest ale na taobao bardziej niz tak o, a to to miejscowka klubowa, gdzie serwisuja graty+magazyn sklepu na taobao ;) Bylo smiesznie ;)

Pare fot:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/kI2AZh-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/1801/kI2AZh.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/KxFgsc-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img913/5600/KxFgsc.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/CrlydB-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img538/5973/CrlydB.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/3w8O7q-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img540/5350/3w8O7q.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/achbBv-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img911/4528/achbBv.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/KN1adJ-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/5347/KN1adJ.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/KTI9Od-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img540/7288/KTI9Od.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/qCSO41-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img909/359/qCSO41.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/iosauR-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img912/5538/iosauR.jpg)

shaolin
02-01-2015, 15:26
Jeszcze jeden mikroaktual bo mi sie nudzilo dzisiaj wiec wrzucilem nowe kapcie (byly Tiogi Trimline F 700x23, stuletnie :mrgreen: teraz sa Conti GP4000IIS 700x25) i detki (Maxxis Ultralight, daja rade).

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/Xy3VEq-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/2002/Xy3VEq.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/ooQTNc-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/6024/ooQTNc.jpg)

Troche ciasno :mrgreen:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/GTTaYI-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/2973/GTTaYI.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/wtSsqm-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img538/3015/wtSsqm.jpg)

Pomiar po zmianach (rower w pelni uzbrojony czyli z licznikiem, sensorami, lampkami, nie mam tylko trzymaczy bidonowych bo nie uzywam bidonow, ale jak ktos chce to se moze dodac 36g bo jeden trzymacz wazy 18g, a mam dwa w szafce :mrgreen:):

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/gO4gt4-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img911/3688/gO4gt4.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/sKDATL-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/9763/sKDATL.jpg)
;)

Jedna fota z Gratminem :mrgreen:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/ha14NK-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/1237/ha14NK.jpg)

I XT na duzym :mrgreen: Daja rade skubance :mrgreen:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/G0nrlI-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img540/8387/G0nrlI.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/8boGNO-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/2234/8boGNO.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/m8xvEY-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/6449/m8xvEY.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/ilq0Q6-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/4600/ilq0Q6.jpg)

glisek
02-01-2015, 15:29
Po co ci takie puste raczej, toż to nie będzie hamować :)

Ja niestety na koła poczekam do końca stycznia, ale za to piasty będą w pięknym czerwonym kolorze.

shaolin
02-01-2015, 15:32
Puste co? Tarcze? Nie boj zaby, hamuja lepiej niz kij rzucony w szprychy ;) Po wrzuceniu XT rower wazy z 9.75kg czy tam 9.8. Nie pamietam, a nie chce mi sie wazyc drugi raz :mrgreen:

nikoniarz
02-01-2015, 15:44
Miałem te tarcze. Po paru wyjazdach w konkretne góry poszły do pudełka- grzeją się niesamowicie szybko, a zagrzane bardzo tracą na mocy i koszmarnie wyją. Ale do lżejszych zastosowań chętnie bym je wybrał.

glisek
02-01-2015, 15:48
No Shao musi non stop jechać z wciśnięty do połowy hamulca by sobie górki emulować :) to jak się mu rozgrzeje to jeszcze carbon się może zapalić ?

shaolin
02-01-2015, 15:49
U mnie nic nie wyje, moze mam zepsute :cry: :mrgreen: Grzechu ja musze jezdzic z zacisnietym hamplem, zeby nie ukrasc wszystkich KOMow w miescie bo mnie pobija :mrgreen:

nikoniarz
02-01-2015, 15:52
U mnie nic nie wyje, moze mam zepsute :cry: :mrgreen: Grzechu ja musze jezdzic z zacisnietym hamplem, zeby nie ukrasc wszystkich KOMow w miescie bo mnie pobija :mrgreen:

Do takiej jazdy to słuszny wybór jak napisałem wyżej. Ale z praktycznego punktu widzenia mogłeś kupić hample SLX- prędzej tarcze powiedzą NIE niż hample SLX. O XT nie wspomnę. Ale każdy kupuje co lubi- też mogłem wziąć XT i myślę, że by wystarczyły do mojej jazdy. Ale wziąłem XTR Trail :mrgreen:

shaolin
02-01-2015, 15:57
Tez mialem brac XTR (nawet jak do mojej jazdy nie trzeba hampli w ogole bo jak dobrze sie rozbujam to mam zielona fale na skrzyzowaniach :mrgreen:) ale postanowilem poszukac zdrowego rozsadku :mrgreen: o SLX myslalem rowniez, ale stanelo na XT bo te znam z praktyki.

nikoniarz
02-01-2015, 16:02
Oj tam zdrowy rozsądek... Czasem liczy się czysta satysfakcja posiadania. Skoro można sobie pozwolić to czemu nie skorzystać... Ja dopłaciłem do XTR tylko ze względu na monobloki przy klamkach i zaciskach. Chociaż najnowsze XTR dla cięcia kosztów produkcji są już chyba skręcane. Mam na myśli zaciski. Bo klamki to chyba ciągle monolityczny odlew. Zresztą zaraz zerknę co sobą XTR teraz reprezentuje...

Edit:
Właśnie zerknąłem. Klameczki trzymają jeszcze poziom "pro". Zacisk w M9020 również. Ale już w M9000 nastąpiło cięcie kosztów produkcji. Czyli chęć zarobienia jeszcze więcej :D

shaolin
02-01-2015, 16:09
Niby masz racje i fajnie by bylo miec XTRy, ale skoro teraz mam szose to wiem, ze duzy troche bedzie sie kurzyl stad decyzja, zeby brac XT bo to do mojej jazdy i tak juz jest przerost formy nad trescia :mrgreen: ale przynajmniej mam spokoj.

nikoniarz
02-01-2015, 16:12
Jakby nie patrzeć to sprzęt pokroju Deore, SLX oraz XT to najlepiej wydane pieniądze... Jestem tego świadom pomimo roweru na XTR/X.0- w końcu raz się żyje.

shaolin
02-01-2015, 16:23
Teraz to ja moge w szose inwestowac, chociaz nie ma po co... chyba ze w EPO :mrgreen: Zamowilem kasete na wiggle.com bo byla dostepna z mojej grupy (Campagnolo Centaur, juz jej nie robia), moja aktualna kaseta jest typowo gorska (13-29), wiec wrzucam 11-25 ;)

nikoniarz
02-01-2015, 16:23
Nie mogę edytować- Shao, jak Ci się podobają mini-klameczki w Shimano? :)

shaolin
02-01-2015, 16:33
Jezeli mowisz o tych w XT to faktycznie mini, ale smigaja tak jak lubie, na jednym paluchu ;) Jezeli mowisz o innych to nie wiem :mrgreen:

nikoniarz
02-01-2015, 16:38
Tak, odnosiłem się do Twoich XT bo one nie są dużo większe od XTR. Mało wprawne oko nie zauważy różnicy w długości klamki jeśli nie porówna bezpośrednio.

mamil_km
02-01-2015, 16:45
Witajcie.
Ostatnio dostałem zadanie od Teściowej co by pomóc wybrać jej rower miejski i na dodatek tani. Znalazłem coś w moim mniemaniu ciekawego za 1200zł ale stwierdziła, że to stanowczo za drogo i będzie się bała, że jej ktoś ukradnie. Rower miałby być często zostawiany w różnych miejscach. Rowerem jeździ dużo. Warunek konieczny do spełnienia to żeby był hamulec w torpedo, przedni może być typu v-brake ;) . Czy istnieje coś godnego polecenia w kwocie do 600-700zł ? Czy może lepiej poszukać jakieś "holenderki" używanej ? Generalnie raz miała rower z marketu ... sami wiecie co to jest warte. Boję się coś doradzić co by potem na mnie nie było ;P jak będzie się to sypać i rdzewieć w oczach. Proszę Was o pomoc i ewentualne propozycje.

chaos
02-01-2015, 16:48
Shao widzę że twoja wyscigowka x2 = waga mojej kobyly :)

nikoniarz
02-01-2015, 16:52
Co do mieszczucha- mój głos na używaną holenderkę. Nówki za 700 zł nie będzie tak bezobsługowa i trwała jak dobrze wybrana holenderka za np. 500 zł. Od razu po zakupie można zrobić kapitalne smarowanko i rower będzie długo służył.

chudeusz
02-01-2015, 17:34
Właśnie zakończyłem zmagania z wiatrem... wygrał...

Shao, manetki XT jak się sprawują? Pytam bo mam chrapkę na zakup ?

zdyboo
02-01-2015, 20:13
Bylem na zwiadach w sklepie...

Też mam chłodną historię z dziś.

Po przerwie świątecznej wsiadłem na rower rano, bebzon świąteczny szykownie oparłem o górną rurę i niespiesznie ruszyłem do pracy. Trochę szronu miejscami było, ale nie sprawdzałem czy to śliskie jest, czy tylko taka popierdułka wizualna. Nieco za połową trasy Policja chyba chciała mnie przywołać do porządku. Przeskoczyłem jedno skrzyżowanie na czerwonym jak w zasadzie za każdym razem i nawet tego berlingo nie zauważyłem. Ciemno było, a auto w starym malowaniu jeszcze. Zrównali się ze mną, zwolnili, coś tam polampili przez szybkę i odjechali. Pewnie bym ze stówki musiał wyskoczyć, chyba, żeby doliczyli jeszcze przejazd na czerwonym przez torowisko, to wtedy z dwóch. Pewnie odpuścili, bo pusto na ulicach było i nijakiego zagrożenia nie spowodowałem. No cóż albo ma się fuksa, albo się nie ma.

Reszta trasy bez przygód, z żenująca średnią się doturlałem do fabryki.

Wracałem z jakimś wmordewindem okrutnym, wiatrówka na pagonach łopotała do tego stopnia, że Turek z kebaba zaczął uciekać. Ani chybi w poprzednim wcieleniu był janczarem. Nawet coś krzyczał żeby zaniechać odsiecz, ale łopot go zagłuszył. Mogłem dla podtrzymania tradycji chociaż pompka obić, ale spieszyłem się do domu.

Do tego stopnia się spieszyłem, że KOMa 2015 wykręciłem. :) Nic to, że czas o dwie minuty dłuższy niż mój PR na tamtym odcinku. Pierwszy KOM wpadł jak złoto. :mrgreen:

Poza tym chyba na Bugu we Włodawie przybyło, bo jak wyszedłem z fabryki, to miałem wrażenie, że jakoś mniej ciemno jest, choć pogoda była paskudna.

Onsajt
02-01-2015, 21:25
Też mam chłodną historię z dziś.

Po przerwie świątecznej wsiadłem na rower rano, bebzon świąteczny szykownie oparłem o górną rurę i niespiesznie ruszyłem do pracy. Trochę szronu miejscami było, ale nie sprawdzałem czy to śliskie jest, czy tylko taka popierdułka wizualna. Nieco za połową trasy Policja chyba chciała mnie przywołać do porządku. Przeskoczyłem jedno skrzyżowanie na czerwonym jak w zasadzie za każdym razem i nawet tego berlingo nie zauważyłem. Ciemno było, a auto w starym malowaniu jeszcze. Zrównali się ze mną, zwolnili, coś tam polampili przez szybkę i odjechali. Pewnie bym ze stówki musiał wyskoczyć, chyba, żeby doliczyli jeszcze przejazd na czerwonym przez torowisko, to wtedy z dwóch. Pewnie odpuścili, bo pusto na ulicach było i nijakiego zagrożenia nie spowodowałem. No cóż albo ma się fuksa, albo się nie ma.
.

Do tego jeszcze manadat za alko:)
A wieje to tutaj - nawet się nie chce wyjść, chyba jakaś q....a sie powiesiła:)

zdyboo
02-01-2015, 22:21
Do tego jeszcze manadat za alko

Nie, akurat nie dziś. ;)

Jeszcze coś mi amor przymulał i nie wiedziałem czemu, dopiero jak do domu wróciłem, to zobaczyłem, że pokrętło blokady było w połowie zakresu. Trochę lipa, bo przestawiłem przypadkowo przy czyszczeniu lub wymianie koła. W marcoku jak sam nie przekręcę to trzyma jak umarły książeczkę, a to RS to takie delikutaśne.

elmo
02-01-2015, 22:51
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/CrlydB-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img538/5973/CrlydB.jpg)

ładne toto na pierwszym planie - jam laik więc zapytam co to?

zdyboo
02-01-2015, 23:05
ładne toto na pierwszym planie - jam laik więc zapytam co to?

Jako laik odpowiem. To jest rower szosowy.

Majek
03-01-2015, 00:33
Jako laik odpowiem. To jest rower szosowy.
Potocznie nazywany kolarką lub kolarzówką. ;-)

shaolin
03-01-2015, 03:09
Witajcie.
Ostatnio dostałem zadanie od Teściowej co by pomóc wybrać jej rower miejski i na dodatek tani.

Tesciowej to trzeba kupic jaguara... tylko kota szkoda, jak sie pozniej przytruje po zjedzeniu tesciowej :mrgreen:


Shao widzę że twoja wyscigowka x2 = waga mojej kobyly :)

To i tak lekka masz kobyle :mrgreen:


Co do mieszczucha- mój głos na używaną holenderkę. Nówki za 700 zł nie będzie tak bezobsługowa i trwała jak dobrze wybrana holenderka za np. 500 zł. Od razu po zakupie można zrobić kapitalne smarowanko i rower będzie długo służył.

I to jest dobra opcja, uzywany holender! Jakis Batavus by sie przydal.


Właśnie zakończyłem zmagania z wiatrem... wygrał...

Shao, manetki XT jak się sprawują? Pytam bo mam chrapkę na zakup ?

Jak mi kupisz to Ci powiem, ja mam SRAM X7 :twisted: ale logo podobne :mrgreen: Ze SRAMa jestem bardzo zadowolony.


Też mam chłodną historię z dziś.

Po przerwie świątecznej wsiadłem na rower rano, bebzon świąteczny szykownie oparłem o górną rurę i niespiesznie ruszyłem do pracy. Trochę szronu miejscami było, ale nie sprawdzałem czy to śliskie jest, czy tylko taka popierdułka wizualna. Nieco za połową trasy Policja chyba chciała mnie przywołać do porządku. Przeskoczyłem jedno skrzyżowanie na czerwonym jak w zasadzie za każdym razem i nawet tego berlingo nie zauważyłem. Ciemno było, a auto w starym malowaniu jeszcze. Zrównali się ze mną, zwolnili, coś tam polampili przez szybkę i odjechali. Pewnie bym ze stówki musiał wyskoczyć, chyba, żeby doliczyli jeszcze przejazd na czerwonym przez torowisko, to wtedy z dwóch. Pewnie odpuścili, bo pusto na ulicach było i nijakiego zagrożenia nie spowodowałem. No cóż albo ma się fuksa, albo się nie ma.

Reszta trasy bez przygód, z żenująca średnią się doturlałem do fabryki.

Ja tu wlasnie dostaje powiadomienia na tel, ze jednego z naszych zlapali w drodze dzis rano i chyba go zabrali na posterunek bo pewnie nie mial dokumentow przy sobie... mam nadzieje, ze nic powaznego bo niby z jakiej paki...


Wracałem z jakimś wmordewindem okrutnym, wiatrówka na pagonach łopotała do tego stopnia, że Turek z kebaba zaczął uciekać. Ani chybi w poprzednim wcieleniu był janczarem. Nawet coś krzyczał żeby zaniechać odsiecz, ale łopot go zagłuszył. Mogłem dla podtrzymania tradycji chociaż pompka obić, ale spieszyłem się do domu.


:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Do tego stopnia się spieszyłem, że KOMa 2015 wykręciłem. :) Nic to, że czas o dwie minuty dłuższy niż mój PR na tamtym odcinku. Pierwszy KOM wpadł jak złoto. :mrgreen:

Ja zdobylem 11 KOMow A.D. 2015 przedwczoraj, teraz jak wprowadzili te roczne KOMy to nawet chudeusz cos zgarnie :mrgreen:


ładne toto na pierwszym planie - jam laik więc zapytam co to?

Klubowa kolarka, karbon, Shimano Dura-Ace DI2, kolka FFWD F4R, ~7.1kg.

shaolin
03-01-2015, 04:01
http://vimeo.com/115792752

Madafaka!

matomi
03-01-2015, 12:15
Omg, ale wywinął. Ale bajk to dopiero odleciał :)

chudeusz
03-01-2015, 12:17
Szkoda roweru...

zdyboo
03-01-2015, 13:00
Kolo za nim to dopiero miał fuksa i opanowania.

elmo
03-01-2015, 13:44
Jako laik odpowiem. To jest rower szosowy.


Potocznie nazywany kolarką lub kolarzówką. ;-)

:confused: eeee czyli tylko kolarze mogą to używać - a to szkoda bo fajnie wygląda :roll:

Ło matko ładny orzeł odleciał - nie do pozazdroszczenia...

shaolin
03-01-2015, 13:52
Chlopaki (Andrzej i Marcin), jeszcze nie mam dla Was kamerek bo sklep cos dziwnego zrobil i cena byla 100x wyzsza niz byc powinna, sprawdze w przyszlym tygodniu co i jak.

Pawel, Sigma spakowana, bedzie wyslana w poniedzialek.

Obadalem troche fot z tego 'sklepu'/magazynu klubowego... ja piernicze, ile towaru tam jest/bywa :shock: musze tam wjechac z buta :mrgreen: Byl skrinszot z taobao, zamowienie na 600 (SZESCSET DO UJA!!!111jedenjedenjeden) frejmsetow z karbonu za laczna kwote 1.4mlnPLN! :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: Na sztuki wychodzi git cena, ale wez tu wyskocz z takiej kasy za jednym razem... :shock: No i gdzie reszta osprzetu? A myslalem, ze to klub w stylu FC Kraweznik :mrgreen: Wpadajcie do mnie, jak tam wbijemy to starczy gratow dla wszystkich :mrgreen: :mrgreen:

chudeusz
03-01-2015, 14:48
A nie mógłbyś wpaść z tymi gratami do nas? Po co to tyle narodu ma się pchać na drugi koniec świata? ?....

Idę na drugą rundę z wiatrem :D

matomi
03-01-2015, 14:55
Chlopaki (Andrzej i Marcin), jeszcze nie mam dla Was kamerek bo sklep cos dziwnego zrobil i cena byla 100x wyzsza niz byc powinna, sprawdze w przyszlym tygodniu co i jak

Damn, wtedy już dolar będzie po 5 pln ;)

To nieźle z tym sklepem. Przewiń się jeszcze parę razy tam, może namówisz ich żeby nam wysłali coś do testów ;)

shaolin
03-01-2015, 15:53
Dolar moze byc nawet po sto milionow ;) ja place w RMB ;) dam znac jak sytuacja sie rozwija.

chudeusz lobuzie, wpadaj to przynajmniej raz w zyciu dobry asfalt zobaczysz :mrgreen:

matomi
03-01-2015, 16:10
Dolar moze byc nawet po sto milionow ;) ja place

Aaaa, no tak. Zapomniałem, dzięki ;);)

chudeusz
03-01-2015, 17:35
Widziałem dobry asfalt nawet całkiem z bliska.... To znaczy nie taki dobry bo twardy i bez smaku trochę... Baj de łej, pierwsza setka w tym roku wpadła.... W sensie wczoraj 50 i dzisiaj 50 ?

chaos
03-01-2015, 19:42
pojechałem ale nigdzie nie dojechałem, wmordewind i szklanka ;/


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/Y5s79GM-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/Y5s79GM.jpg)

elmo
03-01-2015, 22:58
Marcin dzięki za trzymanie ręki na pulsie :)
aaaaa jak wpadniesz ponownie do tego fajnego sklepu-klubokawiarni to wychodząc zabierz na testy tego karbonka i prześlij do mnie na testy ;)

Wyszedłem dziś na dwie godziny - przejechane jedynie coś ponad 30 km - no dobra prawie 40 :). Wiało jak ... (lepiej nie cytować klasyka :twisted:) pod koniec dodatkowo dmuchnęło w facjatę czymś śniego-dzeszopodobnym. Po raz pierwszy od niepamiętnych czasów schodząc z roweru nogi mi się trzęsły niczym galareta.

Na koniec pozwoliłem sobie sprawdzić najnowszy asfalt w okolicy (nic nowego jest czarny...) - niestety jeszcze nie na całej obiecanej powierzchni :(

JAP
03-01-2015, 23:41
Pawel, Sigma spakowana, bedzie wyslana w poniedzialek.


Super!

PS nie wiedziałem wcześniej o bieżąco-rocznych komach; na fołnie tego nie mam (chyba);
dzisiaj poszlajałem się po mieście (typowo transportowo/spacerowo w parze z wmordewindem) i podczas 11 km 3 komy wpadły na 3 segmenty :)

shaolin
04-01-2015, 03:10
Widziałem dobry asfalt nawet całkiem z bliska.... To znaczy nie taki dobry bo twardy i bez smaku trochę... Baj de łej, pierwsza setka w tym roku wpadła.... W sensie wczoraj 50 i dzisiaj 50 ?


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.alegrzana.pl//res/cache/730..20130415180701_jak_dobrze_wygladac_po_setce.j pg)


pojechałem ale nigdzie nie dojechałem, wmordewind i szklanka ;/


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/Y5s79GM-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/Y5s79GM.jpg)

O fak, po tym to nawet komornik nie pojedzie...


Marcin dzięki za trzymanie ręki na pulsie :)
aaaaa jak wpadniesz ponownie do tego fajnego sklepu-klubokawiarni to wychodząc zabierz na testy tego karbonka i prześlij do mnie na testy ;)

Wyszedłem dziś na dwie godziny - przejechane jedynie coś ponad 30 km - no dobra prawie 40 :). Wiało jak ... (lepiej nie cytować klasyka :twisted:) pod koniec dodatkowo dmuchnęło w facjatę czymś śniego-dzeszopodobnym. Po raz pierwszy od niepamiętnych czasów schodząc z roweru nogi mi się trzęsły niczym galareta.


Sniegodeszcze to ZUO.


Super!

PS nie wiedziałem wcześniej o bieżąco-rocznych komach; na fołnie tego nie mam (chyba);
dzisiaj poszlajałem się po mieście (typowo transportowo/spacerowo w parze z wmordewindem) i podczas 11 km 3 komy wpadły na 3 segmenty :)

Wystarczy przejechac jako pierwszy przez segment w danym roku i masz KOMa... pierwsze do zdobycia, pierwsze do stracenia ;) na szczescie nie daja powiadomien, ze stracone bo bym musial chyba mejla wylaczyc jakby mi ciagle wyskakiwalo, ze stracilem KOMa tu i tam... :mrgreen:

shaolin
04-01-2015, 04:35
r41zHN2qNas

elmo
04-01-2015, 20:05
Dzisiaj wieje jeszcz mocniej, o mało nie zwiało mnie z drogi, na otwartym musiałem dociążyć się kamieniami :)

szymony
05-01-2015, 02:01
A mnie padlo dziś przeciw mgielne tylne. Dobrze że cuś przyczepiane na bakterie znalazłem. Bo do kieratu z laczka by trzeba bylo zasówać. Poprowadzenie przewodów w tylnym błotniku to może i fajny pomysł, pod warunkiem ze nie pada i nie sypią soli. Po za tym muszę obmyślić jak w miarę szybko przestawić treakkinga by mieć pochyloną sylwetke. Jazda z normalną pozycją w mordewind jest awykonalna.

shaolin
05-01-2015, 03:20
A mnie padlo dziś przeciw mgielne tylne. Dobrze że cuś przyczepiane na bakterie znalazłem. Bo do kieratu z laczka by trzeba bylo zasówać. Poprowadzenie przewodów w tylnym błotniku to może i fajny pomysł, pod warunkiem ze nie pada i nie sypią soli. Po za tym muszę obmyślić jak w miarę szybko przestawić treakkinga by mieć pochyloną sylwetke. Jazda z normalną pozycją w mordewind jest awykonalna.

Wrzuc se kiere szosowa ;) oczywiscie mozna wrzucic regulowany mostek ale dla mnie to ZUO ;) chyba, ze sie poprawily jakosciowo i sie nie skladaja od samego patrzenia :mrgreen:

Wczoraj skoczylem na chwile do sklepow, oczywiscie nie ma butow, ktore chce :twisted: wiec musze sie rozejrzec albo kupic Mavici (bo te sa ale oczywiscie do Mavicow trzeba doplacic). Pojezdzilem chwile z ostrymi, ladnie pocinaja wariaty, ale to nie moje klimaty. Powietrze bylo z tylka na maxa, do tego ciemno jak w zadku, tylko jeden KOM w miejscu, gdzie nikt nawet segmentu nie powinien robic :twisted: ale ok, odbije sobie w tygodniu, mam plan zaatakowac przynajmniej dwa miejsca :mrgreen:

szymony
05-01-2015, 04:36
Wrzuc se kiere szosowa ;) oczywiscie mozna wrzucic regulowany mostek ale dla mnie to ZUO ;) chyba, ze sie poprawily jakosciowo i sie nie skladaja od samego patrzenia :mrgreen:

Regulowany mostek mam. I faktycznie wolę go nie tylać. Musiałem przez brechę go skręcić, by trzymał się jako tako. Kiery szosowej nie założę, ale zastanawiam się nad prostą MTB. Cały pic polega na tym, że mój kręgosłup nie toleruje speed pozycji, ale kurczaki w mordewind inaczej się nie da.

chudeusz
05-01-2015, 11:57
Załóż sobie z przodu koło 20" ?

szymony
05-01-2015, 13:20
Załóż sobie z przodu koło 20" ?
Na dziś szukam rozwiązania budżetowego. O mniejszym kole z przodu, też myślałem. Praktycznie musiał bym je złożyć od podstaw (dynamo) i wymienić widel, chyba ze zrezygnuje z przedniego hamulca. Koszta duże, efekt mizerny, wizerunkowo porażka.

chudeusz
05-01-2015, 13:32
Tak przy okazji tych regulowanych mostków.... Jeżdżę na takim bo kupiłem rower z tym ustrojstwem. Na prawdę to takie zuo? Przecie tam są jakieś ząbkowane łączenia poszczególnych elementów mostka i nie bardzo kumam z jaką siłą trzeba by wpaść na kierę żeby to się miało złożyć. No chyba że za słabo dokręcone. Z drugiej strony też nie jeżdżę extremalnie (głównie asfalt-choć cholernie dziurawy często) i może nie trafiłem jeszcze na odpowiednią dziurę ?.... Ważę też nie mało...