Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )
W szelach najważniejsze jest, że jak się podwinie koszulka, to po nerach nie wieje.
Już dawno pisałem, że jak spodenki, to tylko na szelkach, jak buty to wpinane.
Fakt, faktem, że opalenizna rowerowa nie schodzi nawet przez zimę.
Ja mam opalenizne rowerowa po robieniu zdjec na zawodach...
Wczoraj wyjechałem na trasę. Przejechałem ok. 20 km i zauważyłem, że zaczyna mi powoli schodzić powietrze z tylnego koła. Tak się złożyło, że kilka metrów dalej był warsztat samochodowy i mili panowie pożyczyli sprężarki. Dobiłem do max opony (Schwalbe Smart Sam). Pojechałem dalej po prostym asfalciku i po kilku km coś ciężko zaczęło mi się jechać. Patrzę i oczom nie wierzę. W tylnym kole ciśnienie spadło i to dość znacznie a pompki ze sobą nie miałem. Na szczęście do domu powietrza starczyło (ok. 5-6 km). Dętki w obu kołach mam Michelin Protek Max. Dziś dopompowałem koło na ile pozwoliła pompka. Sprawdzę jutro czy coś nie uciekło. Wcześniej sprawdziłem oponę i czysta. Nic nie wbite i dziur nie widać. Niby opona z gęstym oplotem, dętka "nieprzebijalna" ale jednak. Co polecicie na wymianę - pytam o dętkę, ew. jakieś specjalne łatki są do tego czy zwykłe? Pytam bo to mój pierwszy kapeć na takich dętkach.
Nie wyobrażam sobie wyjechać na traskę bez łatek i zapasowej dętki... Kup chociaż zwykły zestaw łatek za parę zł, to takie małe pudełeczko, że wszędzie zmieścisz. Np takie (http://www.cyklotur.com/czesci/opony-detki/latki-kleje-do-detek-rowerowych/p,latki-vp-1-park-tool,4680.html?qrtc_slt=slt_search&qrtc_tpl=tpl_list_view&qrtc_typ=lst&qrtc_pos=2). Do tego chociaż jedną łyżkę w kieszeń i jesteś bezpieczny. W razie awarii, 15 minut i dętka uzdrowiona. Chyba, że lubisz chodzić, albo masz kogoś, kto po Ciebie przyjedzie.
Babskie nie babskie, ważne że wygodne :P.
to kiecke do roboty zakładaj, po jajkach cię nie będzie cisło ;D
chudeusz
26-04-2015, 16:02
Kiecke tylko po pracy zakładam bo się koledzy w pracy ślinią jak mnie w niej widzą :D.
chudeusz
26-04-2015, 17:10
Ja się nie gniewam ;)
Dzisiaj nici z jazdy - padało, a raczej lało :(
Wczoraj zaliczyłem pierwszy raz z obcisłymi gatkami z pampersem, ale bez szelek - żyję ja i [...] moje ;)
A i spalenie słońcem mi nie grozi bo jak zwykle wyruszam to słońce już zachodzi lub już jego nie widać :mrgreen:
hmm, bo mi się udało przejechać parę kilosów, pogoda była piękna, słoneczko, lekkie chmurki jakieś 22st. C i nie za mocny wiatr.
Gatki też miałem na szelkach i koszulinkę na krótkim rękawku (Deca przecena z 169.99 na 25 L:)). Jedyne negatywne uwagi do wyjazdu, to dużo miałkich piasków, gdzie ciężko było się utrzymać w siodle (dobrze, że nogi chociaż przypięte :) ).
Muszę odszczekać (hau hau), że mi koło źle poskładali. Otóż poskładali je centrycznie.
Widać jak testowałem testowe urządzenie do testowania kół (znaczy centrownicę) to musiałem źle wpiąć koło w uchwyt, bo dzisiaj w obecności Szymony'ego wyszło nie 9mm a 1 mm niesymetrii.
W każdym razie dzięki za praktyczne rady jak sobie w takiej sytuacji poradzić, może się kiedy taka wiedza przyda.
Cześć Wam... To tak na początek ;-) wiem, że pewnie to głupio w wątku pytać o poradę, gdzie każdy prawie jeździ gdzie indziej i do tego każdy ma swoje upodobania, ale jednak spróbuje spytać, bo z tego co wyczytałem do tej pory w wątku, to nic mi nie pomogło ani wyjaśniło. Do rzeczy...
Po ładnych kilku latach nadarzyła sie okazja żeby wrócić na rower (zmiana kraju i miejsca zamieszkania oraz odległość do pracy). Do tego mam opcje kredytowania roweru, wiec nie jest źle, jak na początek. Schody zaczynaja sie tutaj. Rozejrzałem sie jak to tutaj wyglada i znalazłem cos dla siebie... Giant Revolt 3 czyli szosowy z szerokim kołem i barankiem z przodu i odrobine wyższą/może wygodniejszą pozycją. Pedały i inne sprawy to rzecz drugorzędna na tym etapie, choć spróbuje i spytać o to za chwile ;-).
Naszukałem sie i wychodzi, ze ten rower powinien spełnić wymagania i marzenia, a mianowicie dojazd do pracy po drogach i ścieżkach a oprócz tego prawdopodobnie umożliwić weekendowe zwiedzanie okolicznego parku Peak District, który bardzo korci widokami, a samochodem takie zwiedzanie jest po prostu do dupy i nie jest łatwo sie nawet zatrzymać żeby zdjecie zrobić
Teraz pytanie... Co sądzicie o tego typu wynalazkach? Byłbym wdzięczny gdyby ktoś sie wyraził co sadzi o takim wynalazku... Sprawdzi sie? Czy nie? Czy może jednak zwykła szosa z szerszym kołem?
@superkomornik - tak właściwie to twój filmik mnie zachęcił do zadania pytania, bo właściwie czemu poruszacie sie rowerami takimi, a nie na przykład tym samym, tylko z barankiem z przodu? Niewygodnie? Bez sensu wynalazek? Czy jedziecie czym macie, a może przyjdzie czas na zmiany i taka opcja wchodzi w grę? Pytam bo ten rower ma opcje przyczepienia w zasadzie wszystkiego, ma dodatkowy hamulec na górze kierownicy i w ogóle podobno jest ostatnim krzykiem mody.
Mi nie chodzi o modę. Ostatnio jak jeździłem na rowerze (nigdy zawodowo) to właśnie na czymś takim jak wy, czyli kierownica z rogami i opona szosowa szeroka, wcześniej jeździłem szosówką rometa, ale to były stare dzieje i jeździło sie tym co sie miało pod ręka. Zawsze jednak wolałem szosę od offroadu... Mi zależy na opinii kogoś kto ma więcej obeznania w temacie niż ja, bo ja nie wiem po tylu latach nic...
Na razie chyba tyle. Z góry dziękuje za opinie... o ile ktoś sie pokusi ;-)
Pozdrawiam
Komornik jechal takim gratem bo takiego mial w tamtych czasach. Teraz ma wiecej gratow wiec moze wybierac... :mrgreen:
Giant Revolt ok jako rower dla poczatkujacego, ale 3jka jest Clarisie czyli najnizszej grupie w Shimano. Marzen to to raczej nie spelni :razz: Dolozylbym do Revolt1... Teraz CXy dosc popularne wiec mozesz sie rozejrzec kto co daje.
superkomornik
27-04-2015, 08:15
W sumie Shaolin odpowiedział na pytanie. Wtedy mialem crossa to jechałem crossem z prosta kiera i rogami. Gdybym myśl przelaja to bym jechał przelajem. Do takiego wyjazdu trzeba dopasować rower pod katem dróg po jakich będzie się poruszać, wygody połykania kolejnych kilometrów czy możliwości zawieszenia sakw, toreb. W tym roku prawdopodobnie będę robił wyprawę na szosie wiec będą dwa tygodnie jazdy na baranie ;)
MadOnion
27-04-2015, 08:47
Co się tu dzieje ;> ?
Damian bedziesz jechal na Cebuli? :shock: :mrgreen:
Cebula nic sie nie dzieje, ja dalej chory, zamiast 1250km w tym miesiacu to bede mial 880 :cry: ale to nic, musze wyzdrowiec w koncu bo 2 tygodnie to za dlugo.
Umylem se szose w koncu bo stala usyfiona caly czas...
Spoko. Dzieki wam za opinie. Z tym dopłacił, to może być rożnie, ale te Clarisy to takie beznadziejne są?
MadOnion
27-04-2015, 09:16
Bier moje km! Gratis worek cebuli dostaniesz, worek z jajkami już masz.
Spoko. Dzieki wam za opinie. Z tym dopłacił, to może być rożnie, ale te Clarisy to takie beznadziejne są?
Beznadziejne nie sa, kumpel mial i dzialaly ;)
Cebula Twoich nie chce bo masz za malo :D
nie sledze watku, wiec moze juz gdzies bylo, ale...
jak sie nazywa taki rower miejski, siedzi sie nisko, siedzenie jak u babci w salonie, kola z konkretnymi oponami, obrecze kol szerokie jak w ferrari, konstrukcja prosta, rama pocudowana i przewaznie z jakas dziwiaczna kierownica?
MadOnion
27-04-2015, 09:36
Cebula Twoich nie chce bo masz za malo :D
Do góry mam więcej :P
Do góry mam więcej :P
Poczekaj az odpale Zwifta... :mrgreen: Z tej okazji umyje tez gorala... jak szalec to szalec.
Przyszedł czas na zakup nowego roweru. Mocno w temacie nie siedzę a raczej nie siedzę w ogóle :) Ostatni rower kupiłem jakieś 20 lat temu i działa w miarę dobrze do tej pory ale... no własnie. Czuję, że czas na nowy nabytek. Trasy głównie po asfalcie, wokół domu, dojazd do pracy. Dziennie w okolicach 30-35km, w porywach 50 km. Nie chciałbym wydać więcej niż 5kpln, bo jeszcze szkło trzeba dokupić. Jeżeli ma to jakieś znaczenie to wzrost 190 i waga 105kg. Najbliżej mam Authora - sklep i serwis, ale znalazłem też takiego Treka (http://www.trekbikes.com/pl/pl/bikes/city/touring/520/520_disc/). Trochę mi nie pasuje kierownica (ksztalt) ale nie mówię zdecydowanie nie. Co sądzicie? Może zupełnie inny model/marka?
Jak robisz 35-50km glownie po asfalcie to nie ma sensu dawac 5k za rower ;) Po drugie 5k za taki osprzet to o jakies 2-2.5k za duzo, a naklejka TREK tyle nie kosztuje na pewno ;)
Polazlbym do Decathlonu jak masz w okolicy i sie rozejrzal tam najpierw.
EDIT: Uzywki wchodza w gre?
MadOnion
27-04-2015, 10:06
Przyszedł czas na zakup nowego roweru... Nie chciałbym wydać więcej niż 5kpln
http://www.sterba-kola.cz/zbozi/author-revolt-2014
; )
Jak robisz 35-50km glownie po asfalcie to nie ma sensu dawac 5k za rower ;) Po drugie 5k za taki osprzet to o jakies 2-2.5k za duzo, a naklejka TREK tyle nie kosztuje na pewno ;)
Polazlbym do Decathlonu jak masz w okolicy i sie rozejrzal tam najpierw.
EDIT: Uzywki wchodza w gre?
Mądrego warto posłuchać, ale jak mam się rozgladać skoro nie bardzo wiem za czym :) trza się troszkę wgryźć w temat, bo bez tego ciężko będzie o sensowny zakup.
Używki owszem, choc niechętnie, bo się nie znam i troszkę obawiam sie żeby nie wdepnąć na minę.
Trek skreślony z listy.Skłaniam się ku Authorowi, min ze względu na pobliski serwis. To jeszcze podpytam o tego Authora (http://velo.pl/rowery/turystyczne/crossowe/author/avion-2015)
ma ktos z Was taki?
Ja się kiedyś takim przejechałem, kilkaset metrów, tak żeby zobaczyć jak to jest. Jak nie mieszkasz przy bulwarze lub głównym deptaku, to sobie odpuść. To rower do szpanowania, nie do jeżdżenia. Pedałuje się ciężko, podjazd choćby pod wiadukt to spory wyczyn. Zwrotność z tych alternatywnych. Na ulicy razem z samochodami bałbym się takim rowerem jeździć.
ostatnio widzialem jakas grupe smialkow na takich, wygladalo, ze siedzi sie na tym bardzo komfortowo i wrazenie robily te szerokie obrecze... fakt, ze pod gore musi sie tym marnie jezdzic...
Na każdym rowerze można siedzieć wygodnie. Paradoksalnie im szersza i bardziej miękka kanapa, tym krótszy dystans można przejechać.
Mądrego warto posłuchać, ale jak mam się rozgladać skoro nie bardzo wiem za czym :) trza się troszkę wgryźć w temat, bo bez tego ciężko będzie o sensowny zakup.
Używki owszem, choc niechętnie, bo się nie znam i troszkę obawiam sie żeby nie wdepnąć na minę.
Trek skreślony z listy.Skłaniam się ku Authorowi, min ze względu na pobliski serwis. To jeszcze podpytam o tego Authora (http://velo.pl/rowery/turystyczne/crossowe/author/avion-2015)
Tu tez osprzet taki se przy takiej cenie... Pozniej sie rozejrze za jakas uzywka.
hmm... to dziwne, bo to siedzenie wygladalo na wygodniejsze niz w moim samochodzie ;) pytanie jak z napedem, kiedy trzeba nogami krecic tak troche do przodu no i jakie sa opory toczenia, bo jakiejs skrzyni biegow to ja tam nie widzialem. ba... nie wiem czy to jakis hamulec nawet mialo...
dziś trafiłem przypadkiem na stravowe zdjęcia z Paris-Roubaix;
imho jakby ograniczyć ten reportaż do 10 zdjęć to byłby rewelacyjny:
http://stories.strava.com/roubaix?more=true
hmm... to dziwne, bo to siedzenie wygladalo na wygodniejsze niz w moim samochodzie ;) pytanie jak z napedem, kiedy trzeba nogami krecic tak troche do przodu no i jakie sa opory toczenia, bo jakiejs skrzyni biegow to ja tam nie widzialem. ba... nie wiem czy to jakis hamulec nawet mialo...
W samochodzie nie machasz tyle nogami. Pedałuje się siłowo bo nie ma się o co zaprzeć. Dodatko, żeby zachować linię roweru nie podnosi się siodła na optymalną wysokość. Hamulec i przekładnia mogły być w tylnej piaście.
czyli co? odpuscic sobie? bo ceny bardzo rozne, ale nie znalazlem na sieci nigdzie takiego jak widzialem na zywo.
a juz mialem nadzieje ze bede promenowal... ehhh... ludzie to zawsze czlowieka wyprowadza na prosta... ;) thx
R ja mam takie coś:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/dsc0332387374e19-2.jpg
źródło (http://www.bahnhof-waltrop.de/system/html/dsc03323-87374e19.jpg)
Na miasto po bułeczki itp:) styka:) wygodnie jest ale za kolegami max 10-15km :) Czyli typowy rower "wkoło komina"
Dyzior gdzies zgubil swoje Pinarello? To Pinarello chociaz czy Chinarello? :mrgreen:
Ostatnio bawilem sie Powertap Enve SES6.7. Zakochalem sie, ale moje 3.4 stykna bo nie mam dychy na trzecia pare kol... :mrgreen:
Dyziek, jaką masz pojemność zbiornika w tym wynalazku? ?
superkomornik
27-04-2015, 15:52
Z dwa browce wejdą.
@Dyziek (kur... cytowanie to mi chyba nigdy juz nie zadziala...) fajny, ale te co ja widzialem to byly takie mega low ridery no i kola (obrecze) mialy znacznie szersze, takie z plaskiego kawalka blachy i w tym siedzialy szprychy
Moze jakis mix fatbike'a z chopperem... Nie za stary jestes na to?
nikoniarz
27-04-2015, 16:54
Jeżeli ma to jakieś znaczenie to wzrost 190 i waga 105kg.
Ma to olbrzymie znaczenie- w pierwszym przypadku chodzi o odpowiedni rozmiar, a w drugim o odpowiednią solidność.
Po drugie 5k za taki osprzet to o jakies 2-2.5k za duzo, a naklejka TREK tyle nie kosztuje na pewno ;)
Na szczęście wyższa cena to nie tylko sama naklejka- Trek robi bardzo solidne ramy, a dodatkowo ma bardzo dobry ewentualny serwis reklamacyjny.
Nie oszukujmy się- z sprzętem rowerowym jest podobnie jak z fotograficznym. Tani i mniej markowy to oszczędności i taki sprzęt będzie gorszy. Tylko nie każdy będzie w stanie tą "gorszość" zauważyć. Przez 18 lat przygody z rowerowaniem przerobiłem masę sprzętu- od taniego markowego, po drogi wyczynowy i powiem tak- jest różnica i dlatego zostałem przy tym drugim.
Oczywiście nie neguję zakupu Decathlonów czy innego podobnego sprzętu- są ludzie którzy używają i chwalą. Ja bym nie kupił. Tym bardziej ważąc 105 kg i jeśli to miałby być sprzęt na lata. A przypuszczam, że ktoś kto chce wydać 5k oczekuje czy wręcz wymaga, by chociaż rama była solidna i służyła długo.
Moze jakis mix fatbike'a z chopperem... Nie za stary jestes na to?
czym starszy tym bardziej mi sie podobaja takie wynalazki... ;) to zmierza w nienajlepszym kierunku...
Ja mam parametry podobne jak Marek: 100 kg / 189 cm - druga noga tak samo. ;)
Trekinga mam poskładanego na ramie Vortrieb, na kołach 32 szprychowych i osprzęcie SLX - oprócz piast (XT). Drugi rower to też w zasadzie treking, ale zoptymalizowany do jazdy po mieście. Napęd 1x9, dynamo w piaście, amor ze skokiem 50 mm, V-brake, miękkie siodło. Mieszczucha znacznie intensywniej wykorzystuję, bo jeżdżę nim codziennie do fabryki i codziennie z niej wracam, w sumie ponad 20 km, rocznie wychodzi ponad 4 kkm. Jeżdżę bez względu na pogodę. Od początku tego roku mam w nim tylne koło na 32 szprychach. Przednie zostało co było w rowerze na 36 szprychach. Rower kupiłem w zeszłym roku jako używany za 1300 złotych.
Ramy w obu rowerach mam 19", może w trekingu 19,5", bo rama niemieckiego producenta i rozmiar miała podany w centymetrach. Ja lubię małe ramy.
Ramę pękłem raz stalowego Authora, który nawet zbyt intensywnie nie był jeżdżony, a i ze 20 kg byłem młodszy. Na podstawie swoich doświadczeń uważam, że 100 czy 105 kg to nie jest jeszcze waga przy której należałoby mieć baczenie jaki rower się kupuje. Owszem nie kupiłbym szosówki ważącej tyle co limit UCI czy nawet lżejszej, ale jeżeli chodzi o rowery turystyczne, to nie ma się co przejmować za bardzo.
Ramy Treka są pancerne, bo Treka 4500 nie dał rady zajeździć mój 140 kg kumpel, połamał sztycę, wymieniał amora, bo ten co miał się zamykał pod nim, ale ramie nie dał rady. W końcu rower mu niestety skubnęli.
Na szczęście wyższa cena to nie tylko sama naklejka- Trek robi bardzo solidne ramy, a dodatkowo ma bardzo dobry ewentualny serwis reklamacyjny
Majac 5k szedlbym w Canyony albo grube uzywki albo wydal polowe na sensowna uzywke, a druga polowe przepil ze zbybo, komornikiem, cebula i reszta brygady.
Przyszedł czas na zakup nowego roweru. Mocno w temacie nie siedzę a raczej nie siedzę w ogóle :) Ostatni rower kupiłem jakieś 20 lat temu i działa w miarę dobrze do tej pory ale... no własnie. Czuję, że czas na nowy nabytek. Trasy głównie po asfalcie, wokół domu, dojazd do pracy. Dziennie w okolicach 30-35km, w porywach 50 km. Nie chciałbym wydać więcej niż 5kpln, bo jeszcze szkło trzeba dokupić. Jeżeli ma to jakieś znaczenie to wzrost 190 i waga 105kg. Najbliżej mam Authora - sklep i serwis, ale znalazłem też takiego Treka (http://www.trekbikes.com/pl/pl/bikes/city/touring/520/520_disc/). Trochę mi nie pasuje kierownica (ksztalt) ale nie mówię zdecydowanie nie. Co sądzicie? Może zupełnie inny model/marka?
nie popadajmy w przesadyzm , za 5 koła to się kupi wytrzymały rower do jeżdżenia po górkach,
spokojnie, myślę, że można zejść z takiej ceny 1tys. a może i ze dwa, szczególnie, że cyt:
" Trasy głównie po asfalcie, wokół domu, dojazd do pracy. Dziennie w okolicach 30-35km, w porywach 50 km"
oczywiście, jeśli masz ochotę wydać więcej, niż potrzeba, to mnie nic do tego :)
nikoniarz
27-04-2015, 17:41
Ja bym zwrócił uwagę na jeszcze jeden istotny aspekt- możliwość realnej przymiarki i niedaleki serwis gwarancyjny. Dla amatora czy laika to istotne sprawy. Po pierwsze- nie jest w stanie z geometrii wyczytać, czy na rowerze będzie mu się dobrze jeździło (do tego trzeba przerobić kilka ram i porównywać geometrie), a po drugie- ewentualne usterki będzie mógł usunąć stosunkowo szybko jeśli serwis ma niedaleko. Ktoś powie- serwis roweru jest prosty. Fakt. Ale nie każdy ma czas, nie każdy ma chęci, i nie każdy jednak potrafi. Bo w gruncie rzeczy rower dla wielu jest tylko rowerem- wsiadają, jadą, coś nie gra to do serwisu.
I muszę przyznać zdyboo rację- przesadziłem z tym dobieraniem jak najsolidniejszego sprzętu. Bo faktycznie jeśli rower nie jest użytkowany wyjątkowo intensywnie to potrafi znieść sporo.
Dlatego Marku ja bym polecał przyjrzeć się temu co oferują chłopaki w Sieradzu (domniemam, że tam będziesz chciał kupić). Wybór jakiegoś Authora nie będzie zły. Aczkolwiek skłaniał bym się ku jakiemuś aluminiowemu. Carbon w tej cenie odbija się niestety jakością osprzętu.
EDIT:
Majac 5k szedlbym w Canyony
Całkiem spoko sprzęt. Dwóch kumpli posiada. Kupili za moją sugestią. Zadowoleni. Minusem jest zakup zupełnie w ciemno. I oczywiście "ukryte" oszczędności sprzętowe. Ale w tej cenie jest to chyba dość normalne...
Dzięki wszystkim za zainteresowanie. Troszkę mnie sprowadziliście na ziemię. Oczywiście im wydam mniej tym lepiej (będzie na jakieś szkło :) jak sugeruje shao...
... ja bym polecał przyjrzeć się temu co oferują chłopaki w Sieradzu (domniemam, że tam będziesz chciał kupić). Wybór jakiegoś Authora nie będzie zły. Aczkolwiek skłaniał bym się ku jakiemuś aluminiowemu. Carbon w tej cenie odbija się niestety jakością osprzętu...
I chyba tak zrobię. Serwis to dla mnie ważna rzecz, tym bardziej, że mogę do Sieradza podjechać na rowerze. Żałuję, ale nie potrafię ocenić prawidłowo osprzętu i czy jest wart pieniędzy, które trzeba zapłacić. Z wypowiedzi wynika, że nie, ale sam roweru nie złożę...
Dyzior gdzies zgubil swoje Pinarello? To Pinarello chociaz czy Chinarello? :mrgreen:
Ostatnio bawilem sie Powertap Enve SES6.7. Zakochalem sie, ale moje 3.4 stykna bo nie mam dychy na trzecia pare kol... :mrgreen:
Pina pina to ori import własny z słonecznej Italii :) Obecnie czeka na chwilę wolnego czasu… :) do maja niestety musi odpocząć w piwnicy :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/4188486IMG_0602-2.jpg
źródło (http://s1.bild.me/bilder/030315/4188486IMG_0602.jpg)
Co do polecanych rowerów - ja od sierpnia używam Krossa level B6 na 29 calach, przejechane coś ponad 2 tysiaki km, nic nie stuka, jedyne co mnie wnerwia to czasami dzwoniąca przednia tarcza hamulca (nie kumam dlaczego - pewnikiem to janioł czuwający na rozsądną prędkością ;)) - mogę polecić choć jeżeli to ma być głównie na szosę to zbytnio szerokie opony spowalniają. Aaaaa i ceny na ten sezon zwiększyli - Maja zaczęła dla nich wygrywać więc troszku ich to kosztuje :-P
Ja sam rozglądam się za szosą - mam już nawet wybrane takie cóś - ale ciągle próbuję przekonać siebie i rodzinę, że potrzebuję drugi rower ;)
... jedyne co mnie wnerwia to czasami dzwoniąca przednia tarcza hamulca (nie kumam dlaczego - pewnikiem to janioł czuwający na rozsądną prędkością ;))
tarcze tak miewają, że dzwonią :) znaczy jak za szybko jedziesz.
W Avidach to mnie najbardziej wkurzało, w szimano jakoś nie mam tego problemu.
Avidy, nie wiem czemu mają za blisko tarczy klocki i przez to wszystko dzwoni, trochę pomogła wymiana tłoczków w zacisku. Z tym, że avidy mają już kilka latek, szimany nie :)
Szimany za to pięknie grają jak je zmoczyć, ponieważ mam tarcze przód 180, tył 160 to idzie melodyjki wygrywać :D
A jeszcze na koniec, warto co jakiś czas sprawdzić, czy tarcza nie bije i ewentualnie blycką (ciekawe kto oprócz Szymony wie co to :)) poprawić.
tarcze tak miewają, że dzwonią :) znaczy jak za szybko jedziesz.
W Avidach to mnie najbardziej wkurzało, w szimano jakoś nie mam tego problemu.
Avidy, nie wiem czemu mają za blisko tarczy klocki i przez to wszystko dzwoni, trochę pomogła wymiana tłoczków w zacisku. Z tym, że avidy mają już kilka latek, szimany nie :)
Szimany za to pięknie grają jak je zmoczyć, ponieważ mam tarcze przód 180, tył 160 to idzie melodyjki wygrywać :D
A jeszcze na koniec, warto co jakiś czas sprawdzić, czy tarcza nie bije i ewentualnie blycką (ciekawe kto oprócz Szymony wie co to :)) poprawić.
Eeeee o ile pamiętam to to blycka - to jakowyś kluczyk ;) - ale mogę się mylić bo ja w Poznaniu to tylko na przysiędze u braciaka byłem.
Ps. próbowałem nastawiać i zaglądam na klocki - dzwonienie objawia się właściwie w dwóch przypadkach - duża prędkość i gwałtowne skręcenie - ale na szczęście szybko ustaje, poza tym dzwonienie ma też plusy dodatnie - budzi mnie jak zasypiam w trakcie nocnych jazd.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/4188486IMG_0602-2.jpg
źródło (http://s1.bild.me/bilder/030315/4188486IMG_0602.jpg)
Ps.2. Nie wiedziałem, że olej samolotowy leją do podręcznych buteleczek - pewnikiem tak na wszelki wypadek ;)
nikoniarz
28-04-2015, 08:37
dzwonienie objawia się właściwie w dwóch przypadkach - duża prędkość i gwałtowne skręcenie - ale na szczęście szybko ustaje ;)
Wiotka piasta i/lub amor.
@elmo, z blycką trafiłeś, bo to taki klucz nastawny :) A Dyziek, to używa tego oleju na łańcuch, z tych białych tam mu kropelkuje :) i do tego ma zepsuty obiektyw w telefonie, bo mu coś dziwnie ostrzy :)
A Dyziek, to używa tego oleju na łańcuch, z tych białych tam mu kropelkuje :) i do tego ma zepsuty obiektyw w telefonie, bo mu coś dziwnie ostrzy :)
Smarowanie musi być;)
Joł! Ja tu jeszcze żyję i udało mi się nawet zaoszczędzić nieco pieniądza. ;)
Toteż prośba o radę - ostatni rower kupiłam z 15 lat temu i ważne dla mnie było, że był żółty, miał bagażnik, dynamo i inne pierdóły. Okazał się za ciężki i dlatego szybko skończyła się jego kariera... (nooo brak przyjaciół do wspólnych jazd też nie pomógł). Teraz mam wymagania takie: lekki, bez dynamek, bagażników i zbędnych pierdół, wytrzymały (bo mi się w związku z depresją mocno przytyło), na większość polskich dróg. Do 2 tysięcy maksymalnie, ale im taniej (a dobrze) tym lepiej. Nowy - nie umiem kupować używanych. Do jeżdżenia tak sobie o - by schudnąć i dotlenić organizm, a może jeszcze jakichś nowych znajomych znaleźć przy okazji.
Nie znam się na firmach i rowerach, więc potrzebna konkretna porada = marka i model. ;)
Hjelp. ;)
MadOnion
28-04-2015, 16:46
Takie wymagania, że Szałolin (plus jednego kota), Chudeusz i Komornik będą musieli dorzucić po 2tysiaki ze swojej kabzy ;p
Takie wymagania, że Szałolin (plus jednego kota), Chudeusz i Komornik będą musieli dorzucić po 2tysiaki ze swojej kabzy ;p
Mogę podać numer konta na dobrowolne datki ;)
Miałem wyjść po pracy na rower, a tu okazuje się, że powinenem mieć kajak, bo ulicami plyną rzeki :o
superkomornik
28-04-2015, 16:54
Nawet w Decathlonie nie mają takich promocji żeby zaspokoić wymagania Imago ;)
edit:
no dobra, coś tam mają (http://www.decathlon.pl/rower-szosowy-fit-500-id_8239798.html#v1604487) tylko nie wiem czy na Twoj wzrost będzie pasować 51cm. W Legnicy taki stoi, podjedz i dosiądź ;)
Na polskie drogi warto wsadzić szersze opony, 32mm powinny wejść. I tyle ;)
Nawet w Decathlonie nie mają takich promocji żeby zaspokoić wymagania Imago ;)
Rotfl ;) ta zniewaga krwi wymaga ;)
edit:
no dobra, coś tam mają (http://www.decathlon.pl/rower-szosowy-fit-500-id_8239798.html#v1604487) tylko nie wiem czy na Twoj rozmiar będzie pasować 51cm. W Legnicy taki stoi, podjedz i dosiądź ;)
Na polskie drogi warto wsadzić szersze opony, 32mm powinny wejść. I tyle ;)
Według tabelki na tej stronie, to powinnam mieć 54
Ale dlaczego Decathlon?
Ja tu mam z 5 sklepów rowerowych w okolicy ;)
superkomornik
28-04-2015, 17:21
54 też chyba jeszcze jest.
A ja zapytam - dlaczego nie?
Jak masz z 5 sklepów to po prostu zrób objazdówkę i zobacz co mają interesującego.
54 też chyba jeszcze jest.
A ja zapytam - dlaczego nie?
Jak masz z 5 sklepów to po prostu zrób objazdówkę i zobacz co mają interesującego.
No właśnie łażę i łażę, ale się nie znam. A sprzedawcy nawet do mnie nie podchodzą... jakbym jakaś trędowata była. Zresztą i tak sprzedawcom nie ufam, bo wiadomo, że chcą sprzedać towar.
---
54 dostępny jest w Piasecznie z tego co widzę na stronie ;)
superkomornik
28-04-2015, 17:52
Wsiadaj w megankę i ciśnij ;)
Albo zamów przez neta, ot co ;)
Wsiadaj w megankę i ciśnij ;)
Albo zamów przez neta, ot co ;)
Jeszcze połażę po okolicznych sklepach... tylko przydałoby się wiedzieć na co zwracać uwagę.
hydra_nt
28-04-2015, 19:03
W sprawie roweru do 2000 zł. To nie wiem czy Wiecie ale hitem al..o jest pewien rower - Lazaro Integral oraz Kands (http://allegro.pl/juz-jest-king-of-the-road-lazaro-integral-v3-2015-i5135488001.html) a tu link do forum :[/URL]http://www.forumrowerowe.org/topic/138203-1300-1800-rower-crossowy-jaki/page-90
chudeusz
28-04-2015, 19:18
Takie wymagania, że Szałolin (plus jednego kota), Chudeusz i Komornik będą musieli dorzucić po 2tysiaki ze swojej kabzy ;p
Co znowu? :P Do wypłaty daleko, kredytów masa, komornik na karku siedzi.... Nie, nie ten.
superkomornik
28-04-2015, 19:23
Ja tam nikomu na karku nie siedzę. Jesli już to mi młody czasami siedzi na barana ;)
nikoniarz
28-04-2015, 19:26
Młody jeździ na baranie? :D
superkomornik
28-04-2015, 19:36
Ćwiczy od małego :mrgreen:
To ja też poproszę kajak. Co prawda przestało padać ale za to wieje więc zostaję w domu i poczekam do majówki :(
...wyskoczyła uszczelka kurzowa na amorze, zobaczyłem dopiero na dole i syfu nawpadalo. Masakra.
chaos, czy czasami to nie masz za dużo oleju wlane w dolne golenie w tym amortyzatorze?
Pytam, bo gdzieś czytałem w internetach, że jak jest za dużo oleju to ponoć potrafi wypchnąć te uszczelki.
Pytam, bo w starszych amortyzatorach lało się go jakieś 15ml (Reba, Sid) a w tych z pojedynczą sprężyną powietrzną już tylko 5ml. Ponoć niektórzy leją teraz w nowych do 8ml, więc jak wlali (jak zwykle) 15ml, to by mogło temat tłumaczyć.
Tak tylko se gdybam, bo mnie to zadziwiło.
Może być. Też nad tym rozmyslalem. Ostatecznie rower dziś zawieziony do serwisu. :) innego serwisu.
czyli dajesz rowerowi drugą lepszą szansę :)
Może tym razem będzie dobrze.
Baska ja tylko chcialem zauwazyc, ze zeby schudnac na rowerze to przy Twoim tempie (zakladanym bo nie znam prawdziwego, moze cisniesz jak Lance) to bedziesz musiala robic jakies 200-300km dziennie ;) i tez sugeruje wycieczke do Decathlonu.
Wczoraj tak dowalilo burza, ze prawie fiksiarze sie potopili. Wialo, blyskalo i lalo na maxa. Dobrze, ze bylem w domu :lol:
Nieprawda. Wystarczy 18 km po 700 mnpm 3 razy w tygodniu z tempie emeryta.
Ale bez piwa jako paliwa.
O nie nie . Nagroda musi być :)
Baska ja tylko chcialem zauwazyc, ze zeby schudnac na rowerze to przy Twoim tempie (zakladanym bo nie znam prawdziwego, moze cisniesz jak Lance) to bedziesz musiala robic jakies 200-300km dziennie ;) i tez sugeruje wycieczke do Decathlonu.
Shao mam cię przerobić na zupkę chińską? :twisted: Wiem, że tak szybko nie schudnę ale też i szybko nie tyłam, więc tempo powinno być powolne ;)
Moje zakładane tempo na start, to maks 5km (na godzinę i jednocześnie dystans) a potem "ratuuuunkuuuuu" :twisted: hihi ;) normalnie "cur de fransu" albo "gira du italianiec" :mrgreen:
Do Decathlonu się wybiorę jak wyczerpię możliwości okolicznych sklepów ;)
Piwa nie pijam - w nagrodę zjem sobie batonik haha :twisted:
Na 5km to szkoda na rower wychodzic.... chyba, ze zrobisz te 5km przy IF=120% :twisted:
MadOnion
29-04-2015, 09:17
Te a co to jest IF=120% :P
coś z powietrzem, zawartość cebuli w powietrzu ?
Te a co to jest IF=120% :P
coś z powietrzem, zawartość cebuli w powietrzu ?
Jak to co - Inteligentny Fajowy = 120% czarny kot ;)
zawartość ekstraktu chmielowego w napoju
Na 5km to szkoda na rower wychodzic.... chyba, ze zrobisz te 5km przy IF=120% :twisted:
Przecie mówię, że na początek :twisted:
Wolisz być chińską zupką słodko-kwaśną czy o smaku krewetek? :mrgreen:
IF... Interesująco Fantastyczna = 120%?
MadOnion
29-04-2015, 09:45
IF... Interesująco Fantastyczna = 120%?
Interesująco Fantastyczny
Interesująco Fantastyczny
To powinno być IFR - Interesująco Fantastyczny Rower :twisted:
chudeusz
29-04-2015, 10:24
Jak już się upierasz przy tych 5km to chociaż we wszystkie strony.... 5km/h, 5km dystans i 5km w górę
Jak już się upierasz przy tych 5km to chociaż we wszystkie strony.... 5km/h, 5km dystans i 5km w górę
No dobra. Przejadę się kilka razy windą z rowerem i wyrobię te 5 w górę i 5 w dół ;)
MadOnion
29-04-2015, 10:40
Jak już się upierasz przy tych 5km to chociaż we wszystkie strony.... 5km/h, 5km dystans i 5km w górę
No w tym przypadku to będzie tylko w jedną stronę :P
schwepes
29-04-2015, 10:42
Powinno być FI.. fu**ing intensive ;)
wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk
Powinno być FI.. fu**ing intensive ;)
I do tego pod górę? Faktycznie byłoby w jedną stronę... to najlepiej jechać w stronę szpitala - zawsze jakaś nikła szansa przetrwania ;)
Powinno być FI.. fu**ing intensive ;)
wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk
IF=120% to bedzie FI :mrgreen:
https://www.facebook.com/rlucenaperez/videos/10206125731923886/ <--- ma facet cela :D
Odpalilem Zwifta bo nowa wyspa... Zamiast dwoch mniejszych gorek zrobili jedna wieksza. Prawie pluca wyplulem wjezdzajac na szczyt :mrgreen:
dobre :)
do MTBowca by nie trafił :)
@Shao, na internetach bezpieczniej jechać, bo w realu to jeszcze byś trafił na tego Dżona Wejna...;)
superkomornik
29-04-2015, 13:09
Albo Kija Szprychowskiego ;)
MadOnion
29-04-2015, 13:35
Odpalilem Zwifta bo nowa wyspa... Zamiast dwoch mniejszych gorek zrobili jedna wieksza. Prawie pluca wyplulem wjezdzajac na szczyt :mrgreen:
No widzisz! Musisz jeszcze duuuuuuuużo cebuli zjeść :twisted:
Edit: Serwisować czy nie? (oto jest pytanie)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/31610004414476944348.jpg)
Trochę brunoxa na golenie i będzie jak funkiel nówka nieśmigany
co to? chaosa po ostatnim serwisie? :)
MadOnion
29-04-2015, 14:25
Wiedziałem, że ktoś to powie :D ale liczyłem, że pierwszy to będzie post prost z PRC :mrgreen:
https://www.facebook.com/rlucenaperez/videos/10206125731923886/ <--- ma facet cela :D
O fak, dobrze ze nie wpuszczam do domu Dzonow Uejnow.
Grzechu w internetach to mozna na jakiegos trolla albo czitera trafic...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/oEnYaX-2.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/537/oEnYaX.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/61pDGX-2.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/538/61pDGX.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/lyOQDM-2.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/912/lyOQDM.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/fm4LgW-2.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/673/fm4LgW.jpg)
:mrgreen:
MadOnion
29-04-2015, 14:28
178BPM na moście! Łeeeeeee co tam mało watt'ów :P
Chyba stracisz koszulkę w grochy ; )
178BPM na moście! Łeeeeeee co tam mało watt'ów :P
Chyba stracisz koszulkę w grochy ; )
Bo jestem na koncu choroby. I tak dobrze, ze nie umarlem :twisted: Srednia moc tylko 262W czy ile tam. A koszulka w grochy to przypadek bo bylem 3, ale potem dwoch odpadlo z gry wiec automatycznie skoczylem na 1 :mrgreen:
co to? chaosa po ostatnim serwisie? :)
szok ! serwis przed chwila zadzwonił że gotowe ;D
ciekawe jak będzie
Gotowe co? Gotowe do skrecenia przez Ciebie? :mrgreen:
EDIT: Kto to Tomek T? Wlasnie mnie zaczal sledzic na stravie...
MadOnion
29-04-2015, 15:03
szok ! serwis przed chwila zadzwonił że gotowe ;D
ciekawe jak będzie
SZOK w sensie, że tak długo chyba :P
EDIT: Kto to Tomek T? Wlasnie mnie zaczal sledzic na stravie...
Agent Tomek
SZOK w sensie, że tak długo chyba :P
Agent Tomek
jak długo ? wczoraj zaniosłem
Jak serwis dobry, to dziś przyjedziesz, a jak nie to przyniesiesz :-)
W sumie podejrzanie szybko :)
Powinni pracowac w jakiejs dziupli, skoro tak szybko potrafia rozkrecic rower... chyba ze to inny serwis niz ten co ostatnio :mrgreen:
MadOnion
29-04-2015, 21:28
Co to za gierka?
Nic takiego ; )
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://appacz.net/wp-content/uploads/2013/01/Nu-pogodi-2.jpeg)
Co to za gierka?
Jaka gierka? Tu nie ma zadnych gierek :razz:
Nic takiego ; )
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://appacz.net/wp-content/uploads/2013/01/Nu-pogodi-2.jpeg)
:twisted: mam nawet na ajfonie :mrgreen:
Dowcipasy. A ja miałam kiedyś taką właśnie jak pokazałeś. Laaaaaaaaaaaaaaaaata temu. :)
Pytam o tą co to "Zupka Chińska o smaku krewetek" na screenach jest w kropeczki jak biedroneczki. ;)
Chcesz to wpadnij do mnie, zobaczymy czy jak zrobisz kolko to dalej bedziesz twierdzic, ze to gra, a nie jakis diabelski wynalazek do torturowania ludzi :twisted:
www.zwift.com
Chcesz to wpadnij do mnie, zobaczymy czy jak zrobisz kolko to dalej bedziesz twierdzic, ze to gra, a nie jakis diabelski wynalazek do torturowania ludzi :twisted:
www.zwift.com
no to kurde było od razu, że to nie gra tylko trenażer/treser jakiś ;)
Shao drogie te zabawki do jazdy w mieszkaniu u was?
suport nie strzela chyba ;) brawo, kiera zaczęła trzeszczeć ;D
Ja piernicze... wez Ty sie przerzuc moze na bierki albo cos :mrgreen:
racje masz ... sprzedaję rower, pier ..., będę chodził na piwo, za pienionze z rowerza będę miał dużo piwów ;) i pysznych
O, dobra decyzja! Bo jezeli za kazdym razem jak oddajesz do serwisu rower cos nowego zaczyna trzeszczec to albo trzeba zmienic serwis albo sport... ;)
zrywam ze sportem, żegnajcie, nie mam nikona, sprzedaję rower, co tu będę tak sam siedział ...
O, dobra decyzja! Bo jezeli za kazdym razem jak oddajesz do serwisu rower cos nowego zaczyna trzeszczec to albo trzeba zmienic serwis albo sport... ;)
on chyba właśnie zmienił serwis, więc pozostaje mu przerzucić się na hulajnogę ;)
a na poważnie - kup sobie nowy rower ;)
(chaos znaczy bo zupka chińska krewetkowa ma ich za dużo^^)
ale to jest nowy rower
to kup sobie nowszy ;)
nie gadam z wami, cześć
ja sobie przecież tylko żartuję, bo się na rowerach nie znam ;)
chyba masz pecha do serwisów i tyle
goranick
30-04-2015, 12:29
chaos załóż sobie słuchawki na uszy, volume mocno na + - przestanie trzeszczeć.
W "maluchu" pomagało... ;-)
MadOnion
30-04-2015, 12:32
Wątek rowerowy o interesach nie rozmawiamy ; )
superkomornik
30-04-2015, 13:32
A ja myślałem ze to internetowe wydanie Agrobiznesu. W końcu tyle dyskusji o cebuli :p
MadOnion
30-04-2015, 13:56
A ja myślałem ze to internetowe wydanie Agrobiznesu. W końcu tyle dyskusji o cebuli :p
Agrobiznes przeplatany wątkami prawnymi :P (parę zajęć komorniczych ciągników) :mrgreen:
A może to kolana trzeszczą - rower podwójnie serwisowany więc pewnikiem dobry. ;)
Kuchnia wracam właśnie pociągiem z Wawy na chatę - sardynki w puszce mają więcej miejsca - pociąg stację końcową ma we Wrocławiu - Macie tam jakowąś promocję na rowery czy co?
Ps. A mogłem wrócić rowerem - w sumie ładna pogoda, tylko, że pod wiatr.
Mamy festiwal dobrego piwa, od jutra.
MadOnion
30-04-2015, 14:04
Niech skład przyspieszy bo komornik tory rozkręca w okolicy Św. Katarzyny ; )
Aaa i mam rower dla Antona ; ) tego zawieszenia na bank nie uszkodzi
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/t31.0-8/11155152_10153253543458256_955662602921946805_o.jp g)
No tak ale dopiero co był w Wawie :) - piwne spotkania.
Rower fajnie wygląda choć przydałoby się malowanie ;)
Niech skład przyspieszy bo komornik tory rozkręca w okolicy Św. Katarzyny ; )
Aaa i mam rower dla Antona ; ) tego zawieszenia na bank nie uszkodzi
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/t31.0-8/11155152_10153253543458256_955662602921946805_o.jp g)
Holi krap. Jak sie na to wsiada? :mrgreen:
Fajny fix.
Fix do gulaszu.
Pewnikem tak jak to robi Dżon Łejn - wyskakując z okna swej chaty :)
Ps. Terazki się dopatrzyłem że z przodu jest odwojony hamulec :)
superkomornik
30-04-2015, 18:58
Niech skład przyspieszy bo komornik tory rozkręca w okolicy Św. Katarzyny ; )
Kłamstwo! Ja dzisiaj rozkrecalem korbę pod Trzebnica.
Ma ktoś jakiś sprytny patent na domycie zakiszonej przez zimę rurki od CamelBaka? Taka długa szczotka na drucie kosztuje tyle samo co nowa rurka (39 pln).
Myślałem że nie doczekamy:
http://www.motofakty.pl/artykul/dodatkowe-tablice-rejestracyjne-na-bagazniki-rowerowe.html
https://www.facebook.com/219525768067028/photos/a.600521286634139.1073741825.219525768067028/971688756184055/?type=1 dżampreza w Jeleniej 24 maja :) ktoś się wybiera? :)
Ma ktoś jakiś sprytny patent na domycie zakiszonej przez zimę rurki od CamelBaka? Taka długa szczotka na drucie kosztuje tyle samo co nowa rurka (39 pln).
Przepłucz wódką :mrgreen:
adolfik9501
01-05-2015, 11:20
szok ! serwis przed chwila zadzwonił że gotowe ;D
ciekawe jak będzie
Gdzieś był - u Remika czy u Maćka?
Ma ktoś jakiś sprytny patent na domycie zakiszonej przez zimę rurki od CamelBaka? Taka długa szczotka na drucie kosztuje tyle samo co nowa rurka (39 pln).
Ja korzystam z tabletek do protez do mycia camela i rurki :p Wydaje mi się, że jakby co zawsze można jaką rurkę posiąść drogą kupna będąc np. w Casto czy innym Liroju.
nikoniarz
01-05-2015, 11:25
Ma ktoś jakiś sprytny patent na domycie zakiszonej przez zimę rurki od CamelBaka? Taka długa szczotka na drucie kosztuje tyle samo co nowa rurka (39 pln).
Spróbuj użyć tabletek do czyszczenia protez. Powinny być tańsze.
http://www.competitivecyclist.com/Store/catalog/fitCalculatorBike.jsp#measures <- może mi ktoś powiedzieć co tu trzeba wpisać? Arm to tylko ramię do łokcia czy cała ręka? I o co chodzi z tym wcięciem czy czymśtam mostka? (nie jestem aż tak biegła w angielskim, więc posiłkowałam się translatorem i wyszły jakieś durnoty)
Przecież obok są fotosy co i jak mierzyć, a na dodatek jeszcze filmy.
Arm to cała ręka od stawu ramiennego do średnicy rurki trzymanej w dłoni.
Przecież obok są fotosy co i jak mierzyć, a na dodatek jeszcze filmy.
Arm to cała ręka od stawu ramiennego do średnicy rurki trzymanej w dłoni.
ja tam widziałam film tylko do pierwszego... ślepa chyba jestem...
----
A jednak!
dzięki zdyboo = faktycznie jestem ślepa :lol:
zgubiłem niedawno swoją lampkę tylną, został tylko uchwyt ... wczoraj se kupiłem nową w biedrze za pitnaście
przynajmniej jak zgubię nie będzie żal ;D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/BasA5yB-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/BasA5yB.jpg)
Ostatnio przy pierwdzej próbie montażu, na rowerze córki, taki wynalazek się był rozsypał.
spoko, ma dwa lata gwarancji ;D
Krzychu, nie wszystko się da młotkiem zamontować ?
http://www.boredpanda.com/bicycle-bike-gift-ideas/?afterlogin=savevote&post=196703&score=1 trochę gadżetów :lol:
Jest jakaś aplikacja przerzucająca automatycznie trening z endomondo na strave?
Krzychu, nie wszystko się da młotkiem zamontować ?
Zamontować nie, ale zdemontować tak :-)
http://www.boredpanda.com/bicycle-bike-gift-ideas/?afterlogin=savevote&post=196703&score=1 trochę gadżetów :lol:
99% dla hipsterow...
Czemu ? Pudelek na kawę i ajfona w sam raz dla ciebie :)
hydra_nt
02-05-2015, 12:03
Jest jakaś aplikacja przerzucająca automatycznie trening z endomondo na strave?
Garmin connect to robi. Tzn. z garmina i tu i tu. Ale z endo do stravy .. hmmm. A nie możesz używać i tego i tego ?
nikoniarz
02-05-2015, 14:49
Jakiś czas temu pytałem Was o program do rejestracji tracków na WP 8.1. Jako, że od tygodnia wróciłem do jazdy rowerem postanowiłem conieco przetestować. I oto na pierwszy ogień poszedł Cycle Track GPS. Spełniał moje podstawowe wymagania- korzysta z map nokiowskich i exportuje pliki .gpx do OneDrive. Oczywistością jest, że działa sobie bez problemu w tle. Programik spisuje się rewelacyjnie i co bardzo istotne- nie męczy baterii. Rejestrowanie tracka przez 4h 44min "pożarło" jedynie 4% baterii. Szczerze polecam jeśli ktoś potrzebuje takiej aplikacji.
Ps.
Mój post w żadnym stopniu nie odnosi się do powyższej dyskusji, więc proszę tego nie łączyć :)
Garmin connect to robi. Tzn. z garmina i tu i tu. Ale z endo do stravy .. hmmm. A nie możesz używać i tego i tego ?
Mogę tylko wtedy muszę mieć oddalone obie aplikacje. Albo jak teraz przerzucić ręcznie plik gpx. Myślałem że jest jakaś aplikacja która zrobi to za mnie :-)
nikoniarz
02-05-2015, 15:48
Poszukaj przez menadżer plików folderu w którym jest zapisywany plik .gpx. Może da się go wydobyć prostą metodą kopiuj/wklej...
Gdzieś był - u Remika czy u Maćka?
U Remika. A gdzie jest u Maćka ?
Chłopaki czy wieszanie rowerza za koło przednie nie robi mu krzywdy ? Zwłaszcza jak jest ciężki ? I czy wieszanie amoru do góry nogami nie szkodzi oleju w nim czy coś ? Że niby by się przelal gdzie nietrzeba ? Rozmyślam nad ucieciem kawałka szafy i powieszeniem go za szafą. Ma to sens ?
hydra_nt
02-05-2015, 17:05
Bez gadania do oglądania - trip do Kielc, w okolicach lotniska Masłów.
PS. Chaos, zobacz jak można powiesić rower :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bikefreaks.pl/download/file.php?id=420&t=1)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bikefreaks.pl/download/file.php?id=421&t=1)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bikefreaks.pl/download/file.php?id=425&t=1)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bikefreaks.pl/download/file.php?id=426&t=1)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bikefreaks.pl/download/file.php?id=427&t=1)
adolfik9501
02-05-2015, 17:43
Chaos bier się na Łysą Górę na OS2 dzisiejszych zawodów. Jest otaśmowany to się nie pogubisz :P Przy okazji rozejrzysz się za moją tylną lampką co to w dziwny sposób się oddzieliła od swojej tylnej częsci i mocowania ;)
Nie mogę ten łikend zero . Rodzina się zawaliła.
superkomornik
02-05-2015, 22:51
Weekend to nie problem. Ja muszę odstawić rower na dwa tygodnie :( Chyba zwariuje :roll:
Bo bedzie na wycieczce krajoznawczej w kosmosie.
Kurna tak dzisiaj wialo w ryja, ze prawie zostalem znokautowany... masakra jakas... oczywiscie jak wrocilem do chaty i pojechalem ogladac walke to nagle slonce i w ogole jakos ladnie sie zrobilo...
chudeusz
03-05-2015, 11:15
Bo bedzie na wycieczce krajoznawczej w kosmosie.
Wraca do domu?
superkomornik
03-05-2015, 11:16
Decathlon nie jest w kosmosie ;)
Bo bedzie na wycieczce krajoznawczej w kosmosie.
Kurna tak dzisiaj wialo w ryja, ze prawie zostalem znokautowany... masakra jakas... oczywiscie jak wrocilem do chaty i pojechalem ogladac walke to nagle slonce i w ogole jakos ladnie sie zrobilo...
To sobie wyłącz opcje pogody na tym zwifcie i będziesz miał łatwiej ?
Niestety dzisiaj nie bylo zwifta, dzisiaj bylo rillajf, najpierw cialem wiatr dla grupy bo chlopaki zmeczone, a pozniej cialem wiatr dla siebie :twisted:
99% dla hipsterow...
pewnikiem, ale ta farba świecąca i kierunkowskaz to nawet nie takie głupie było :D
Jak Ty nawet za dnia nie jezdzisz (a co dopiero wieczorem lub w nocy :razz:)... :razz:
Fajna pogoda;-), pośmigałem z młodym:-)
Po obiedzie sam wyskoczę na małą wycieczkę :-D
No dobra, wyszedłem na rower za dnia - kuchnia chyba wolę jednak nockę - tylu blaszkaków i robactwa dawno nie widziałem, a i woda w bidonie szybko wyschła.
Pogoda ładna - nawet paru cyklistów widziałem.
A i przetestowałem kask - pierwszy raz jechałem tak ubezpieczony - fajnie, wentylacja prima sort :)
Ps. Imago - właśnie ta farba strasznie mnie korci - jakoś tak ostatnio 90% jazdy to właśnie nocka. Trza się wokół tego zakręcić ;)
Jak Ty nawet za dnia nie jezdzisz (a co dopiero wieczorem lub w nocy :razz:)... :razz:
bo chwilowo z rowerów to ja mam tylko "fingerbike" ;)
A mnie nie dane było za bardzo podkręcić. Wczoraj bylem w sąsiednim powiecie. Młoda z trupą na jakimś konkursie tańca byla. Rowerzystów od groma i wszyscy na damkach :O. A dziś grill zakrapiany, Obficie, a cały łajkend trza jeszcze w fabryce trać. Może jutro, jak nie bedzie suszyć, to się odkuje, po fabryce.
chudeusz
03-05-2015, 21:17
Ja pokręciłem w tym tygodniu sporo... Endomondo też coś sporo ostatnio kręci :P.... Ma jakiś problem przy przesyłaniu treningu... Całą trasę zapisuje, odległość, średnią prędkość idealnie z licznikiem... A jak już zaczyna się przesyłanie to urywa trasę.... Wczoraj zamiast 100km zapisało się 45... Dzisiaj zamiast 120km, zapisało 97... Ktoś z Was miał taki problem? To nie jest kwestia gubienia sygnału gps.... Czy koniecznie trzeba zbierać na garmina?
Nigdy mi endomondo nie robiło takich cyrków, a używałem już na 3 telefonach.
chudeusz
03-05-2015, 21:33
Mi też nie... Do niedawna
Może najnowsza aktualizacja nie bardzo chce współpracować z twoim telefonem. Poszukaj może poprzedniej wersji
chudeusz
03-05-2015, 21:36
Już dawno nie było aktualizacji na WP
Hmmm no to klops ;-)
Jak coś można ręcznie dorysować brakującą cześć trasy :-)
chudeusz
03-05-2015, 21:41
Można narysować nawet całą ale to nie o to chodzi ;)
Wiem, ale tak chociaż odzyskasz stracone kilometry ;-)
Może problem jest z internetem. Mnie strava zapisuje dobrze tylko jak połącze się z domowym wi-fi.
chudeusz
03-05-2015, 21:49
Jak tylko kończę jazdę to włączam wifi i transfer danych. Podczas trasy mam wyłączone no baterię zżera wręcz ekspresowo.
MadOnion
03-05-2015, 22:49
A na naszej klubowej stravie ruch jak w Rzymie ;)
Jak tylko kończę jazdę to włączam wifi i transfer danych. Podczas trasy mam wyłączone no baterię zżera wręcz ekspresowo.
co to masz za telefon, że go WIFI zabija?
A na garniaka zbieraj, w sumie każdy daje radę :)
A na naszej klubowej stravie ruch jak w Rzymie ;)
No właśnie widzę aktywności ludziuff co i zupełnie nie znam...
co to masz za telefon, że go WIFI zabija?
Na korbke... :twisted:
A na garniaka zbieraj, w sumie każdy daje radę :)
Ano! Kup se 200 jak zbybo albo 510 i ognia.
No właśnie widzę aktywności ludziuff co i zupełnie nie znam...
Bo Ty w ogole malo osob znasz :razz:
chudeusz
04-05-2015, 06:25
Lumia 920. Wifi jej nie zabija, sam transfer danych też nie... Ale jak włączę endomondo i transfer danych to bateria wystarcza na jakieś 100km.... W porywach...
Chyba póki co w powerbanka zainwestuję.
nikoniarz
04-05-2015, 06:31
Lumia 920. Wifi jej nie zabija, sam transfer danych też nie... Ale jak włączę endomondo i transfer danych to bateria wystarcza na jakieś 100km.... W porywach...
Chyba póki co w powerbanka zainwestuję.
Cieniutko... Po 100 km w L1520 schodzi około 5% baterii... Z tym, że nie używam Endo a coś innego. Także albo kiepska optymalizacja Endo albo lipny aku.
Lumia 920. Wifi jej nie zabija, sam transfer danych też nie... Ale jak włączę endomondo i transfer danych to bateria wystarcza na jakieś 100km.... W porywach...
Chyba póki co w powerbanka zainwestuję.
Jakbys szybciej jezdzil to by starczylo na dluzej :mrgreen:
mehmet efendi
04-05-2015, 06:55
Endo jest dziwne.
Chodzenie 11,7 km, czas 1:32h, średnia 7,6 km/h, masx, prędkość 52,1km/h!!!.
Odjazd... ;-)
chudeusz
04-05-2015, 06:58
Jak jadę na samym endo z włączonym gpsem to po ponad 5h zjadło 18%. Jak włączę transfer to pada bateria na pysk. Ale to raczej wina właśnie kiepskiej optymalizacji endo bo tylko w tej konfiguracji zżera tak szybko baterię.
Shao, ja turysta jestem :P, nie szosowiec z nosem przy asfalcie żeby opory mniejsze były :P. Z poziomu asfaltu kiepsko okolice widać :D.
Jakie są główne różnice między 200, 500 a 510? Bo w cenie spore
Ja w tamtym roku miałem problemy z zapisem - ale używałem i nadal używam strav-y. Co do baterii to w moim telefonie (no name) przy włączonej stracie plus "blutacz" skorelowany z garminem plus ciągły transfer danych, baterii starcza aż nadto (wczoraj 4-5 godzin na wycieczce zostało mi 58% a przed wycieczką miałem coś tak 80%)
Aha jak zakupiłem garmina telefon się przeprosił i zapisuje już normalnie ścieżkę :evil: - choć pewnikiem była to wina krzaczących ze sobą programów (po zresetowaniu telefonu niektóre apki wywaliłem) - więc jeżeli instalowałeś coś w ostatnim czasie to może to być powód.
Ps. A faktycznie jak się jedzie szybciej to jeszcze bateria sama się ładuje - ale to tylko działa gdy posiada się szosę i jedzie się na Dalekim Wschodzie :mrgreen:
Ps.2. Oooooooo W godzinę - 52,937 km. Fajnie :)
Ja nie jezdze z nosem przy ziemi bo mi bebzon nie pozwala tak sie zgiac. Glowna roznica miedzy 200, a 500 i wyzej to to, ze 200 nie ma obslugi ANT+ wiec wszystkie dodatkowe gadzety jak sensor kadencji, pulsometr, sensor predkosci, pauermiter, etc odpadaja. Predkosc masz tylko z GPSa.
chudeusz
04-05-2015, 09:01
A jak z dokładnością tego gps'a w 200? Nie gubi to sygnału itd?
A jak z dokładnością tego gps'a w 200? Nie gubi to sygnału itd?
Jest bardzo ok. Fixa łapie szybciej niż mój 60Csx i sygnał trzyma bez problemu. Jak do tej pory dwa razy mi się zawiesił. Po właczeniu bardzo długo się uruchamiał i raz wrócił do ustawień fabrycznych. Co prawda sam go mogłem do tego doprowadzić, bo długo trzymałem przycisk zasilania. Zasadniczo polecam edge 200, jako prosty licznik z rejestracją śladu trasy.
Bo Ty w ogole malo osob znasz :razz:
TO razem mamy niezłą średnio w znajomościach :)
Lumia 920. Wifi jej nie zabija, sam transfer danych też nie... Ale jak włączę endomondo i transfer danych to bateria wystarcza na jakieś 100km.... W porywach...
Chyba póki co w powerbanka zainwestuję.
z Lumią 920 to jest o tyle śmiesznie, że na win8.0 bateryjka leciała w jeden dzień i to przy ograniczonym użytkowaniu, po upgradzie do 8.1 chyba Denim czy jakoś nagle trzyma spokojnie 2 i więcej dni. 930 3 dni bez problemu. Fakt nie używałem ichnich z endo, bo nie lumie nie obsługują ANT+ więc pulsometru nie podłącze. O stravie też można zapomnieć, bo jakoś nikt nie wpadł by apkę pod windę zrobić.
Endo jest dziwne.
Chodzenie 11,7 km, czas 1:32h, średnia 7,6 km/h, masx, prędkość 52,1km/h!!!.
Odjazd... ;-)
Niezła prędkość, ale to jak spadałeś z klifu? :)
Ja nie jezdze z nosem przy ziemi bo mi bebzon nie pozwala tak sie zgiac. Glowna roznica miedzy 200, a 500 i wyzej to to, ze 200 nie ma obslugi ANT+ wiec wszystkie dodatkowe gadzety jak sensor kadencji, pulsometr, sensor predkosci, pauermiter, etc odpadaja. Predkosc masz tylko z GPSa.
Ciekawe kiedy zrobią rozruszniki serca z ANT+ :)
Na wystający bebzon są sposoby, najszybciej to zmienić ramę na damkę :) tam każdy bebzon wejdzie :)
mehmet efendi
04-05-2015, 09:52
No własnie ta prędkość max. często taka z kosmosu wyskakuje. Może liczy chowanie telefonu do kieszeni...
za szybko go chowasz do kieszeni, to wszystko tłumaczy :)
chudeusz
04-05-2015, 10:46
Prędkości maksymalne i przewyższenia na endo to i tak zazwyczaj z kosmosu (czyt. od Komornika) więc olewam. Strava to trochę koryguje. Bardziej zależy mi na tym, żeby zapisało dobrze ślad, który później przerzucę do endo czy stravy.
TO razem mamy niezłą średnio w znajomościach :)
Z moimi to mialbys -10.
Ciekawe kiedy zrobią rozruszniki serca z ANT+ :)
Pewnie niedlugo :twisted:
Na wystający bebzon są sposoby, najszybciej to zmienić ramę na damkę :) tam każdy bebzon wejdzie :)
Ale to nie o rame tylko o uda zaczepiam :twisted:
Bardziej zależy mi na tym, żeby zapisało dobrze ślad, który później przerzucę do endo czy stravy.
To dwusetka się do tego wyśmienicie nadaje.
Tomek, dwusetka rejestruje przewyższenia?
Oczywiście, pełen profil trasy.
Z tymże z poziomu licznika pokazuje jakies bzdury. Przykładowo dzisiejszy dojazd do fabryki. Wznios 148 m, spadek 96 m. W płaskim jak patelnia Wrocławiu :-D. Po wrzuceniu na strave jest już jednak dobrze.
mehmet efendi
04-05-2015, 14:20
O tym to nawet nie pisałem.
Różnica poziomu ca. 4-5 na 12 km
Pomiar jest z GPSa czy ma wysokościomierz barometryczny?
Z GPSa. Barometryczny mam w 60 Csx.
chudeusz
04-05-2015, 16:15
Podziękował za info :). Może warto zacząć składać 4,5 stówki ;)
superkomornik
05-05-2015, 10:03
Korzystajcie z dobrej pogody na rower. Jeśli ja macie :D http://oi60.tinypic.com/mujwr7.jpg
Pogoda na rower jest zawsze dobra lub bardzo dobra. Miłego wypoczywania.
Korzystajcie z dobrej pogody na rower. Jeśli ja macie :D http://oi60.tinypic.com/mujwr7.jpg
Ten hipsterczapken to Twoj? Madafaka...
MadOnion
05-05-2015, 11:25
Z wczorajszej wycieczki ;>
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/userimages201505056573967088orig-2.jpg
źródło (http://st19.static.bikestats.pl/userimages,20150505,65739,67088,orig.jpg)
chudeusz
05-05-2015, 11:53
To kotki Marcina?
Najs. Pewnie byly szybsze od Ciebie.
MadOnion
05-05-2015, 11:55
Chudeusz musisz przyspieszyć! ; )
Widzę, że Jarek do triatlonu się szykuje i wziął się za pływanie. 100 m w 16 s. Gratulacje moje, nie wiem czy tak szybko bym przebiegł setkę. ;)
http://tomzych.com/pictures/forum/inne/swimJS.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/inne/swimJS.jpg)
Przy okazji mam chłodną historię zdziś spod znaku road rage. Co prawda zasłyszane, ale dotyczy mojej trasy i zdarzyło się pewnie kilkanaście minut po moim przejeździe. Rzecz opowiedziana przez koleżankę, co blaszanką pomyka w zasadzie tą samą trasą co ja na rowerze. Czasem ją mijam jak do domu wracamy.
Zaczęło się na tym na tym przejeździe rowerowym (https://www.google.pl/maps/@51.1368378,17.0008931,84m/data=!3m1!1e3). Koleżanka przejechała, ale pan za nią już wymusił na rowerzyście lub rowerzysta na nim. Panowie się spięli, pokrzyczeli i pojechali w jednym kierunku. Kawałek dalej DDR prowadzi wałem przeciwpowoedziowym, który jest oddzielony od jezdni torowiskiem tramwajowym. Generalnie jakieś 20 m odstępu. Pan w aucie jeszcze raz dogonił pana na rowerze, zrównawszy się otworzył okno i zaczął wyzywać od penisów, pedałów i innych rzeczy na literę p. P jak plugawe słownictwo. Ulżywszy sobie wyprzedził rowerzystę. DDR z jezdnią się spotykają na końcu ulicy, gdzie jest spore skrzyżowanie (https://www.google.pl/maps/@51.1328905,17.0270271,164m/data=!3m1!1e3). Tu pan na rowerze dogonił pana w aucie i wykorzystał niezamknięte okno do wymiany płynów krtaniowo-oskrzelowych. Wymiany jednostronnej, ale bardzo celnej. Po czym wjechał przed koleżankę i opuścił skrzyżowanie. Tu się drogi koleżanki i obu panów poróżniły, zatem happy endu nie znam.
Wracając jednak do przejazdu na którym się scysja zaczęła. Codziennie rano z niego korzystam i nie jest lekko. Jadąc mostem poprzedzającym przejazd, mam wydzieloną DDR i mogę się bujnąć dość żwawo. Przed przejazdem jednak daje po heblach, bo blachosmrodziarze rzadko ustępują, nawet jak widzą, że i tak za chwilę staną na światłach. Ogólnie ruch tam jest mniejszy, ale ze dwa tygodnie temu zamknęli ulicę łączącą jedną obwodnicę z drugą i więcej samochodów zaczęło zjeżdżać z mostu. Choć sam przejazd też jest tak zaprojektowany, że albo rower musie się zatrzymać, albo rowerzysta jedzie patrząc w tył. Nie znam statystyki wypadków na tym skrzyżowaniu.
Faktycznie jakieś czary mary:-D, strava ustawiła pływanie bo miało padać :-D
cebula co będzie jak przejedziesz już wszystkie kilometry ?
MadOnion
05-05-2015, 22:21
Zacznę przejeżdzać Twoje i Shałolina ; )
chudeusz
05-05-2015, 22:32
Moich nie ruszaj! Sam se przejadę :P
O nie cebula szykuje się na olimpiadę :)
MadOnion
06-05-2015, 06:37
Na paraolimpiadę jak już, najbliższa w sobotę w Zdzieszowicach.
A Wy siedźcie w domach! :twisted:
chudeusz
06-05-2015, 06:38
No właśnie..... zaczekalibyście na mnie a nie sami kręcicie :P.
Ja startuje w miszczostwach w kategorii old emeryt :)
MadOnion
06-05-2015, 07:04
Tata zaraz wstanie to Wam da ; )
W świetle nowych danych: dziadek :)
MadOnion
06-05-2015, 08:15
Aaaa no to musiałem przespać parę postów ; )
chudeusz
06-05-2015, 09:01
Nie chcę żeby mi dziadek dawał ?
Jaki dziadek? Pozny ojciec (nie mylic z opozniony :razz:) co najwyzej!
Cebula tylko sie nie zabij na tej paraolimpiadzie.
MadOnion
06-05-2015, 09:18
Spadaj ;p
dziś w nocy popadało mam nadzieje że do soboty trochę wyschnie ;> bo w 2013 było takie Spa Day :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/zdjecie60037876720130514zdzieszowicefoto-2.jpg
źródło (http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,600,378767,20130514,zdzieszowice-foto-by-bikeboard.jpg)
Właśnie zobaczyłem, że mam odcinek, na którym byłem szybszy od Komornika 8-):lol::wink:
https://www.strava.com/segments/8674709?filter=overall
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zapodaj.net/images/3be830699ea43.jpg)
MadOnion
06-05-2015, 10:22
KOMornik pewnie tam ciągnik zabierał dlatego Mu tyle zeszło :mrgreen:
Spa Day :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/zdjecie60037876720130514zdzieszowicefoto-2.jpg
źródło (http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,600,378767,20130514,zdzieszowice-foto-by-bikeboard.jpg)
Jak Ty żeś to później doskrobał?
Ps. Kobiety za takie błocko płacą niezłą kasiorę ;)
Cholera, a już chciałem szykować się na najbliższy TdF :mrgreen: ;)
Wcześniej jest Giro - tak dla przebieżki :)
MadOnion
06-05-2015, 10:34
Giry za 3dni, a bajoro to nie moje :P nie jechałem w 2013
chudeusz
06-05-2015, 10:42
Właśnie zobaczyłem, że mam odcinek, na którym byłem szybszy od Komornika 8-):lol::wink:
https://www.strava.com/segments/8674709?filter=overall
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zapodaj.net/images/3be830699ea43.jpg)
KOMornik tam na spacerze był tylko. Gdyby chociaż nie musiał boso iść to na 100% byłby tam szybszy.
Ale slabe predkosci i czasy tam nabite... :twisted:
Gdzie kupić komplet magur hs33? Moje xtr co rusz łapią luzy, a kasowanie ich na długo nie pomaga. Chcę wymienić na hydrauliczne magury. W Polsce cieżko, trochę jest na RPA, ale zwykle używanych, a chcę nowe ze sklepu. Bike-components.de ma aktualny komplet za 145 ojro, ale może da się w podobnej cenie w Polsce znaleźć. Mój mechanik nie handluje w tym kanale dystrybucji i zakupy mam zrobić sam. Ktoś, coś?
Ale slabe predkosci i czasy tam nabite... :twisted:
Sam jesteś słaby :mrgreen: ;) Nie zepsujesz tej radości (https://www.youtube.com/watch?v=Qaz7N045Zg8) ;)
Ciezko HS33 kupic? :shock:
Chcesz nowe czy stare? W sensie model stary czy nowy.
EDIT: Jak naprawde za 145E za komplet P+T to bierz z Dojczlandu bo w PL na 98% nie dostaniesz lepszej ceny teraz.
Ciezko HS33 kupic? :shock:
Chcesz nowe czy stare? W sensie model stary czy nowy.
EDIT: Jak naprawde za 145E za komplet P+T to bierz z Dojczlandu bo w PL na 98% nie dostaniesz lepszej ceny teraz.
Użyłem google i sklepy znalazłem dwa lub trzy, ale żadne mi znane. W reszcie można kupić co najwyżej klocki.
Model aktualny chcę kupić, czarny z klamką na dwa palce.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.