PDA

Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 [152] 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178

gavin
21-02-2024, 21:38
Ja coraz więcej za to. Jeszcze mi brakuje właśnie co2 i zestawu kabanosów.

crusiek
21-02-2024, 21:44
Chłodna historia do poduszki.

Stoję sobie na światłach podczas powrotu z fabryki i słyszę "cześć", ewidentnie skierowane do mnie. Obracam głowę, bo myślałem, że może jakiś ziomek, ale nie znam typa. Kolo w obcisłym na musztardowym Canondale w karbą. W pierwszej chwili myślałem, że chce zapytać o Hultaja, bo zwykle o to pytają przypadkowo napotkani ludzie, ale nie tym razem. Pyta się czy mam pompkę. Mam. To czy pożyczę. Pożyczę, ale przejedźmy przez skrzyżowanie.
Przetestowałem nową pompkę, a przy okazji kolesiowi szybko i lekko pierdłem w oponkę. Dobry uczynek. Czeq.

Swoją drogą podziwiam wyluzowanie, żeby nawet pompki nie zabrać.
To canondale, ma zbyt blisko do canona :)


Ja coraz więcej za to. Jeszcze mi brakuje właśnie co2 i zestawu kabanosów.
O to to, ja też.

zdyboo
21-02-2024, 22:20
Może miał naboje, ale nie chciał zużywać, bo już blisko do domu :)

Może, ale w takim razie albo był świeżo po tym jak mu mleko zalepiło przebicie, choć roweru nie miał usyfionego mlekiem, albo jednak dopiero co ruszył.
Jak podłączyłem pompkę to myślałem, że manometr się zepsuł bo nawet nie drgnął. Kolo miał może z pół bara w tylnej oponie. Na moje to nie sprawdził przed wyjazdem, a nie miał adaptera do kompresora. W pobliżu były dwie stacje benzynowe.


Ja coraz więcej za to. Jeszcze mi brakuje właśnie co2 i zestawu kabanosów.

Ja już mam zestaw docelowy, CO2 przestałem wozić jak pokupowałem wydajne pompki.

robanto
21-02-2024, 23:14
W instrukcji producenta jest (https://www.srsuntour.com/en/US/general-fork-manual-22/).

Piękne dzięki.

siemalysy
21-02-2024, 23:29
gavin Zahaczyłbym o Kiczerę, bo jest zdecydowanie warta zdobycia, mimo że trzeba pchać. Ewentualnie od Żaru powinno być podjeżdżalne, tak z 90%. Choć rowerem tam jakoś nigdy nie dotarłem.


Rąbanka Cię nie ominie i wypych również.
Z tego, co znam, wypych:
- zielony szlak z Targoszowa do czerwonego MSB, później w zasadzie też, prowadzenie w okolicach Łamanej Skały i chyba problematyczny zjazd do lini wyciągu narciarskiego z Rzyk (chociaż widziałem gravelowców męczących się z takimi zjazdami, zależy, co kto lubi ). Dalej czerwonym coś tam pojedziesz, krótkie zjazdy znowu problematyczne, no i chyba znowu wypych na Potrójną, ale tu możesz przeznaczenie trochę oszukać i skierować się na prawo w stronę zabudowań, będzie lżej
- rąbanka z Potrójnej i dalej czerwonym, Przeł.Kocierska, następnie stąd da się gravelem nawet w miarę komfortowo do Kocierza - góry, Tam masz obejście z prawej, (to obejście z prawej góry Beskid, to nie znam, ale najprawdopodobniej leśna dzika droga, ominąłbym ją, szczególnie, że szlak jest w miarę ok) zależy jaka pogoda i czy drwale nie nabrudzili, ale kiepsko raczej z jazdą na cienkich oponach. Potem znowu się da, ale z rąbanką częściową, prowadzeniem i wypychem, aż do Żaru


Skoro tam jeździcie to podpowiedzcie proszę, czy odcinek górski jest w miarę przejezdny dla gravela, czy rąbanka? Ewentualnie jak inaczej jechać?

https://www.komoot.com/pl-pl/tour/1446673251?ref=aso&share_token=aA2nrRzk6F2rO8uGM0sIc0RvYR1zUq66AjyjRb sKHOisgdPNS2


Jest zarówno tak:
79026

Jak i tak:

...

W tym regionie nie byłem jeszcze w górach. Ani z buta, ani rowerem. Ze 25 lat temu byłem autem na Żarze, albo pod Żarem. Już dobrze nie pamiętam.
W tym roku może wybiorę się tam z rowerem :)

crusiek
21-02-2024, 23:52
Wszędzie w góry daleko....
Kiedyś zrobiłem sobie dla jaj taka wklejke, nie mogłoby tak być bliżej? [emoji1787]

https://flic.kr/p/2kw2Ncn

gavin
22-02-2024, 08:38
ja mam tak samo daleko na deche

kipcior
22-02-2024, 08:57
Ja mam tam samo daleko w Alpy jak nad Bałtyk :)

crusiek
22-02-2024, 09:39
Dobrze, że chociaż mamy wzgórza morenowe...

Wind Mill
22-02-2024, 09:48
Ja mam daleko. I pod górę. :mrgreen:

rotor
22-02-2024, 10:18
Wszędzie w góry daleko....
Kiedyś zrobiłem sobie dla jaj taka wklejke, nie mogłoby tak być bliżej? [emoji1787]

https://flic.kr/p/2kw2Ncn

Sołdek jeszcze gdzieś się tam pałęta ? :roll:

- - - - kolejny post - - - - - -

Ja sobie strasznie cenię tę bliskość gór, można na 2-3 godziny z domu wyskoczyć na szybkiego bez żadnego planowania. Minusem jest z kolei to, że nie chce mi się robić dalszych, całodziennych wycieczek, z podjazdem autem..

crusiek
22-02-2024, 10:19
Oczywiście, że się pałęta, jakiś czas temu nawet przeszedł jakis remoncik xD

rotor
22-02-2024, 10:31
Oczywiście, że się pałęta, jakiś czas temu nawet przeszedł jakis remoncik xD

To dobrze :) Byłem tam ileś lat temu i mi się łezka w oku zakręciła...
Jak byłem mały i chorowałem, mama dla zabicia wolnego czasu, kupiła mi Małego (Młodego ?) Modelarza z Sołdkiem właśnie do sklejenia. Był to mój pierwszy model kartonowy, później przyszła zajawka na inne maszyny z MM :D

- - - - kolejny post - - - - - -


W tym regionie nie byłem jeszcze w górach. Ani z buta, ani rowerem. Ze 25 lat temu byłem autem na Żarze, albo pod Żarem. Już dobrze nie pamiętam.
W tym roku może wybiorę się tam z rowerem :)

W imieniu mieszkańców BM zapraszam :)

crusiek
22-02-2024, 10:35
No, ja ze dwa lata temu chciałem powtórzyć sklejanie Richelieux z czasów dziecinstwa, złożyłem szkielet i leży w szafie, w końcu albo go skończę, albo go mole zjedzą.
Ta wersja z MM była dość mocno niedopracowana...

rotor
22-02-2024, 10:48
Ta wersja z MM była dość mocno niedopracowana...

.. ale kto by się wtedy (za komuny) tym przejmował, :)
Teraz to człek, wybrzydza, kreci nosem, marudzi, bo wszystkiego w bród..

Wind Mill
22-02-2024, 11:04
Ja mam daleko. I pod górę. :mrgreen:
Kroova, i dziś znów pod wiater... :mrgreen:


Sołdek jeszcze gdzieś się tam pałęta ? :roll:...
Jak mocno wieje i cumy luźne, to pałęta, jak cumy wybrane to cumuje w miejscu. ;)

gavin
22-02-2024, 13:27
Też sklejalem MM, między innymi b25.

OjTam
22-02-2024, 13:30
Richelieux
Gdzie tam masz "x"? xD
https://pl.wikipedia.org/wiki/Richelieu_(1939)

.. ale kto by się wtedy (za komuny) tym przejmował, :)
Teraz to człek, wybrzydza, kreci nosem, marudzi, bo wszystkiego w bród..

Wydawnictw od cholery, ale baboli też sporo. Przoduje zwłaszcza jedno wydawnictwo na A... :mrgreen:

MM też coś tam wydaje, ale... Ten...

crusiek
22-02-2024, 13:51
Gdzie tam masz "x"? xD
https://pl.wikipedia.org/wiki/Richelieu_(1939)


Wydawnictw od cholery, ale baboli też sporo. Przoduje zwłaszcza jedno wydawnictwo na A... :mrgreen:

MM też coś tam wydaje, ale... Ten...

Nie wiem skąd to X, może tak to zapamiętałem? :)
Opcja druga, uczyłem się francuskiego i chyba stąd w pewnych okolicznościach samo mi w głowie się dodaje :D

gavin
22-02-2024, 13:58
ja też się uczyłem, i znam jeden czas: Passe compromiteee

crusiek
22-02-2024, 14:15
Podobno to Tuwima, odczytujemy FONETYCZNIE :)

O, cotrain, je m’emboulle,
taquilosse, comme ou jalle,
o, cotrain, palisoule,
om, madame, coulon valle!
Il est trosque, il est bouge,
à ma créve, qui pis vrai.
O madame, o, tonouche,
o madame, o tomb rain!

-----

Oko trę, że mam ból.
Taki los. Komu żal?
Oko trę, pali sól.
O, madame, kulą wal!
Ile trosk, ile burz,
a ma krew kipi, wre.
O madame! Oto nóż.
O madame! Oto mrę.

siemalysy
22-02-2024, 15:57
W imieniu mieszkańców BM zapraszam :)

Dziękuję za zaproszenie :) Weekendów nie starczy na te wszystkie góry, szlaki i trasy :( Z ubiegłego roku mam zaległy wypad w góry na zachód od Łodzi. Skąd na to brać czas. Żebym był ładniejszy, albo przystojniejszy, to bym został influencerem, a tak to jest jak jest ;)

patronat
22-02-2024, 20:20
Musiałbyś cycki pokazywać. Albo przynajmniej takie filmy robić:


https://youtu.be/PjuGGdWQp80?si=aiIRipBWmPkIjqba

Hint : ogladamy na telefonie i ruszamy nim

crusiek
22-02-2024, 20:23
[emoji1787][emoji23]

siemalysy
22-02-2024, 20:46
Musiałbyś cycki pokazywać. Albo przynajmniej takie filmy robić:


Hint : ogladamy na telefonie i ruszamy nim

Z cyckami może być problem :-P

Dex
22-02-2024, 20:49
Zrobisz sobie sztuczne. To modne teraz jest :mrgreen:

rotor
23-02-2024, 12:43
Doszła osłona silnika od zachodnich sąsiadów. Poszło szybko i sprawnie. Zdziwiłem się (pewnie wszyscy już to wiecie), że ten sklep (inne zapewne podobnie) uruchomił dla klientów z Polski, polską platformę płatności (tak to się nazywa ?), można po prostu zapłacić blikiem i w każdy inny sposób oferowany przez Płatności 24

https://images91.fotosik.pl/707/b59d2a8bc12f0472gen.jpg

Jak się weźmie tę osłonę do ręki, to bynajmniej, nie wygląda na lichą, no ale kamień, który uderzył w nią, był słusznych rozmiarów

- - - - kolejny post - - - - - -


Z cyckami może być problem :-P

Ale tylko wtedy, jak zlecisz transformację kiepskiemu chirurgowi, gdyż cycki mogą "eksplodować" ������podczas lotu samolotem (podglądnięte w "Śmierci na 1000 sposobów")

patronat
23-02-2024, 12:56
Oklej ją tymi żelami co absobują uderzenia. Albo zwykłą grubą folią, którązminiasz co dwa miesiące. Wystarczy żeby nie pękało.

- - - - kolejny post - - - - - -

Ja niestety lekko popsułem focusa żony, więc jutro będę ciągał analoga pod górki :)

rotor
23-02-2024, 13:43
Oklej ją tymi żelami co absobują uderzenia. Albo zwykłą grubą folią, którązminiasz co dwa miesiące. Wystarczy żeby nie pękało.

- - - - kolejny post - - - - - -

Ja niestety lekko popsułem focusa żony, więc jutro będę ciągał analoga pod górki :)


No kurna był oklejony tą hybrydową ochroną ramy Muso, ale nie w 100% (boki zostały nie oklejone), kamień sobie znalazł dla siebie przestrzeń i zrobił rozpierduche. Teraz skleiłem tę starą osłonę silnika i dodałem gumowe 2mm osłony, zabaczę, jak to długo wytrzyma..

- - - - kolejny post - - - - - -

coś spsuł żonie ?

rotor
23-02-2024, 14:15
Hybrydowa osłona ramy Noso
https://allegro.pl/oferta/hybrydowa-oslona-ramy-roweru-z-powloka-absorbujaca-15099822021?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_term=test&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_uzsd_sport_rowery-akc_pla_pmax&ev_campaign_id=17967208976&gad_source=1&gclid=Cj0KCQiAoeGuBhCBARIsAGfKY7y6NSCGVz3KzhGD7jDb 8fZ7Np7Y8RaNcsCb4LkHOrS4e9kcCGzNJawaAtTGEALw_wcB

patronat
23-02-2024, 14:17
Linki w ramie dostały naprężeń od skrętów kierownicy na krótszym mostku ( mostek zintegrowany, przewody wchodzą w stery) i rozwqliły osłonę tychże przewodów. Co za tym idzie jeden przewód wyszedł bokiem i się bateria nie mieści. Poza tym okazało się, że ten przewód to przerzutka i jak się go docisnęło to nie działały poprawnie.

patronat
23-02-2024, 20:34
Dostałem po głowie więc naprawiłem. Osłone posklejałem jakimś turbo klejem do plastikow - moze wytrzyma, nowa ma przyjsc z niemcowni w ciągu max 14 dni roboczych. Zobaczymy jak działa wsparcie Focusa. Jutro będzie jednak jeżdżone po górach.

zdyboo
23-02-2024, 20:49
Linki w ramie dostały naprężeń od skrętów kierownicy na krótszym mostku ( mostek zintegrowany, przewody wchodzą w stery) i rozwqliły osłonę tychże przewodów. Co za tym idzie jeden przewód wyszedł bokiem i się bateria nie mieści. Poza tym okazało się, że ten przewód to przerzutka i jak się go docisnęło to nie działały poprawnie.

Tak sobie ostatnio myślałem, że jakbym kiedyś miał rower gdzie kable wchodzą w stery, to lepiej, żeby przerzutka była elektryczna, bo tyle zagięć to linka może ciężko chodzić, ale widzę, że tu trzeba iść w bezkablowe technologie.

patronat
23-02-2024, 22:44
Masz racje. Raz ruszysz taki układ i zawsze coś nie działa jak należy. A wbrew pozorom tam nie ma za dużo miejsca. No i w przypadku tego konkretnego nie ma dziur w ramie. Wejście jest tylko przez stery.

gavin
23-02-2024, 22:54
ja bym to chyba puścił po wierzchu

crusiek
24-02-2024, 00:16
Zamknęli mi w Orłowie ścieżkę przez las, zrobili jakiś plac gier i zabaw na pół parku, że nie ma jak tego objechać, jak żyć?
Za to zachód był mocny, zaświeciły chmurki pięknie.

Owijka przypełzła, poczekam z nią na komplet: krótszy mostek i oliwki do skrócenia kabli.

Nie umiem kręcić na tym rowerze na stojąco trzymając w górnym chwycie, co innego w dolnym, wtedy jest szmoc i kontrola.
Inna sprawa, że za długo tak jeszcze nie mogę cisnąć :/

rotor
24-02-2024, 00:40
Za to zachód był mocny, zaświeciły chmurki pięknie.
/

No i co siem przyznajesz, jak fotyś nie zapodął ...:twisted: ban na 6h!

OjTam
24-02-2024, 00:45
zrobili jakiś plac gier i zabaw na pół parku, że nie ma jak tego objechać,
Taranem, Krecie, taranem. ;)

No i co siem przyznajesz, jak fotyś nie zapodął ...:twisted: ban na 6h!
Nie korć. :twisted: :mrgreen:

Wind Mill
24-02-2024, 05:02
Zamknęli mi w Orłowie ścieżkę przez las, zrobili jakiś plac gier i zabaw na pół parku, że nie ma jak tego objechać, jak żyć?...

Króófa, masz na myśli dojazd z Sopotu do mola w Orłowie? :o

https://i.imgur.com/RfD5eWO.jpeg



...Za to zachód był mocny, zaświeciły chmurki pięknie...

Kwadrans po zachodzie przez okno w tyrlandii, samsung jak zwykle nie może. ;)

79070

gavin
24-02-2024, 09:38
Seba nie skracaj tego mostka, trzeba się trochę przemęczyć, ale przyzwyczaisz się do pozycji. Na razie daj na plus. Skracanie to nie jest dobra droga.

crusiek
24-02-2024, 10:29
No niby nie jest zle, ale mogłoby być lepiej...
Pozycja niby ok już jest, ale plus Treka jest taki, że w ciągu 30 dni mogę oddać, zmienić zakupiony towar.

Tym czasem jak co weekend człowiek musi poczuć zimę z samego rana xD














79071

gavin
24-02-2024, 10:35
Skracanie wg mnie nie pomaga, tylko robi garba. Ja dałem na plus i już mam wrażenie, że mogło by wrócić na minus, ale jakoś nie chcę znowu zmieniać, bo po zeszłorocznej trasie 260km zszedłem roweru bez żadnego bólu. To było aż trudno uwierzyć.

Btw jeśli przesuwasz siodło do przodu i skracasz mostek to masz bo prostu za dużą ramę. Ile masz wzrostu i jaka rama?

crusiek
24-02-2024, 10:45
Ja też nie mam bólu, po prostu słucham się ciała, że być może będzie lepiej, w każdym bądź razie mam możliwość wzięcia na test, to czemu nie... Kable i tak muszę skrócić, bo już fabrycznie wyszły tak, jakby miały być pod dłuższy mostek przygotowane.

Wzrost 184 a rama 58.
Na pewno nie jest za długa, na mniejszej ramię robiłem garba. Testowane było.

crusiek
24-02-2024, 13:59
W ogóle, te opony z MTB, co je zamleczylem prawie miesiąc temu, ciśnienie ani drgnelo xD twarde jak skała.

Tknęło mnie zrobić jeszcze jeden eksperyment, siodełko poszło 3mm w dół, a pod kiere dałem podkładkę 5mm, która była wyżej, no to wypadałoby zrobić jeszcze jeden test, a tu deszcze jakieś, wilki....

crusiek
24-02-2024, 15:12
Króófa, masz na myśli dojazd z Sopotu do mola w Orłowie? :o

https://i.imgur.com/RfD5eWO.jpeg




Kwadrans po zachodzie przez okno w tyrlandii, samsung jak zwykle nie może. ;)

79070Ta, to miejsce, ja nie mogłem przejechać wszystko zagrodzone płotem... Może ew droga bliżej plaży, ale jakoś nie kojarzę żebym tamtędy jeździł, choć squadrats twierdzą inaczej, musiałem jeździć za "dzieciaka" tylko mam sklerozę.














79077

zdyboo
24-02-2024, 15:42
U nas ciepło, ale duje, niby łba nie urywa, ale się zmachałem jak jechałem nad Zalew Mietkowski. Dodatkowo jak ruszyłem to tak źle mi się już dawno nie kręciło, czułem mięśnie ud, też już dawno tego nie było. To chyba SKS.
Nad zalewem spotkałem ekipę z Bielawy, która leży u podnóża Gór Sowich. W nocy śniegiem sypnęło. Nawet faktycznie było widać ośnieżone szczyty. Na razie na góry za słaby i za gruby jeszcze jestem.

https://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/DSC07714.jpg
Zalew i Ślęża.

Oczywiście roweru nie udało się umyć wracając bo jak sobota i ładna pogoda, to każdy jedzie myć blachosmroda, nie wiem może to ci sami co kąpią się tylko w sobotę.
Się pod wieczór poluźni to przejdę się.

gavin
24-02-2024, 15:43
czym smarujeta raczeta?

crusiek
24-02-2024, 15:47
Czasem warto dać kilka dni mięśniom na regeneracje, czasami mnie tak łapie, z reguły rozjeżdżam, ale czasem te 3,4 dni daję im spokój.
Aczkolwiek zauważyłem, że aktualnie ćwiczenia z dużą piłką, rozciągające, na nogi, ładnie pomagają.

Mięsień boczny dupska trzymał mnie teraz ponad 2 tygodnie, jeszcze go leciutko czuję :/

Ładne słoneczko wyszło nad zalewem.

zdyboo
24-02-2024, 15:48
Smarem do raczeta od DT Swiss.

Wind Mill
24-02-2024, 17:09
Ta, to miejsce, ja nie mogłem przejechać wszystko zagrodzone płotem... Może ew droga bliżej plaży, ale jakoś nie kojarzę żebym tamtędy jeździł, choć squadrats twierdzą inaczej, musiałem jeździć za "dzieciaka" tylko mam sklerozę...
Co za gałgany; najśmieszniejsze, że tamtędy idą EV10 i EV13. :mrgreen:
Czytałem o jakimś światełkowym festiwalu, Pinokio albo inne co, biletowany, ale żeby cały rejon zamykać?

W czasach gdy nomen omen cyklicznie tam jeździłem, to bardzo często bokiem, mijając park - nie mam zarejestrowanej trasy, coś w ten deseń:

79080

PS

Z nowym lżejszym rowerzem można by zaryzykować przejście jakichś 400...500 metrów dołem, parę lat temu Kukowskiego wyasfaltowali. ;)

crusiek
24-02-2024, 17:39
No ok, jesteśmy umówieni xD

zdyboo
24-02-2024, 17:56
A to zamknięcie to tymczasowe czy na stałe?
Czy są znaki, że nie ma przejazdu przez park?

W Dreźnie też zamknęli część bulwarów nad Łabą, bo jakiś festiwal był, ale wyznaczyli obejścia po trawie na której wyłożyli ścieżki z takich elementów z tworzywa. Poza tym bulwary były otwarte, jak akurat imprezy nie było.
Kilka lat wcześniej też w Dreźnie trafiłem na budowę jakiejś estakady i także był wybudowany objazd dla DDR i to po twardym, a nie jakieś błoto po osie, bo akurat padało.

crusiek
24-02-2024, 17:57
Chyba na szczęście tylko do 3 marca.

gavin
25-02-2024, 13:44
Różnice temp znowu stają się irytujące. Wyjeżdżasz -1, przyjeżdżasz +14.

zdyboo
25-02-2024, 15:36
Czeba być jak Szrek albo Fotoszop, mieć warstwy.

gavin
25-02-2024, 15:39
a w ogóle to rano zapomniałem pompnąć, i pojechałem jak było, a było dość miękko, i kurka jaki ten rower był wygodny, ale dupa trochę niestabilna

gavin
25-02-2024, 17:43
Taniooo

https://www.pepper.pl/promocje/przerzutka-sram-rival-etap-axs-d1-2x12-wysylka-przez-posrednika-z-niemiec-801415

cz4rnuch
25-02-2024, 22:15
U mnie dziś jak w Miami. Nawet przez chwilę przeszło przez myśl się wykąpać :)

https://i.imgur.com/RXOYvVH.jpg

https://i.imgur.com/k3WYjx6.jpg

https://i.imgur.com/ObTD3s8.jpg

crusiek
25-02-2024, 22:27
Tak, dzisiaj był milusi dzień, kusiło mnie na rower, ale dziś rodzinę zabrałem na spacer z Mechelinek do Rewy i spowrotem.
















79092

patronat
26-02-2024, 11:02
Widziałem jakieś molo w Mechelinkach?

My byliśmy w górach. Ludzi opór - słońce i 15 na plusie, to było oczywiste. Chciałem nawet foty wrzucić ale forum nie przyjęło...

elmo
26-02-2024, 12:02
Dobra to była niedziela...
Wpadło coś tam kole 150 km. Z rana mokro i chłodno a później sucho i gorąc...

Dex
26-02-2024, 12:31
Tak, dzisiaj był milusi dzień, kusiło mnie na rower, ale dziś rodzinę zabrałem na spacer z Mechelinek do Rewy i spowrotem.





Tak bez pluszaka w tle? Zdjęcie się nie liczy :mrgreen:

Powinieneś mieć jeszcze miniaturke rowerza na takie okazje xD

crusiek
26-02-2024, 12:32
Tak bez pluszaka w tle? Zdjęcie się nie liczy :mrgreen:

Powinieneś mieć jeszcze miniaturke rowerza na takie okazje xD

Zapomniałem wziąMć, obiecuję, że się poprawię!

zdyboo
26-02-2024, 13:10
Ja w sobotę jednak wybombiłem srogo. Dopiero pod wieczór czułem się spoko. Widać niecała czterdziestka pod wiatr to jeszcze nie na moje obecne siły.

cz4rnuch
26-02-2024, 14:48
Mnie lumbago jakieś złapało. Rower chyba nie na moje siły obecnie :)

gavin
26-02-2024, 15:01
To czeba rozchodzić, albo lepiej rozjeździć.

crusiek
26-02-2024, 15:04
Najlepiej na ostro, tak, żebyś się styrał jak świnia.

elmo
27-02-2024, 10:35
W związku z przewidywanym najazdem człowieków na Wawę i prawdopodobnym zblokowaniem jej, zabrałem rowerz do pracy...

crusiek
27-02-2024, 11:17
Uczciwie :)

zdyboo
27-02-2024, 11:26
Rower w korkach nie stoi.

gavin
27-02-2024, 11:33
Widywałem takich, że grzecznie stali.

kipcior
27-02-2024, 11:36
W Warszawie to się potrafią korki na ścieżkach rowerowych robić przy czerwonym świetle ;)

elmo
27-02-2024, 11:59
Tak czy inaczej to będzie mój drugi powrót w lutym z pracy na dwóch kółkach.

gavin
27-02-2024, 12:01
Jaki to luty, kurna +14.

elmo
27-02-2024, 12:16
Luty już tylko w kalendarzu, niestety. I to od "paru" lat.

kipcior
27-02-2024, 12:35
Za to pamiętam, że w maju zeszłego roku śnieg sypał. Nie, że od razu biało było ale sypał.

elmo
27-02-2024, 12:56
Z dzieciństwa pamiętam, że na pierwszego maja był śnieg... ale to b dawne dzieje
Fakt, ostatnio to bardziej zajączka wielkanocnego zdarzy się częściej ulepić niż bałwana w Boże Narodzenie.

Wind Mill
27-02-2024, 13:28
Tak czy inaczej to będzie mój drugi powrót w lutym z pracy na dwóch kółkach.

Ja kojarzę, że na przestrzeni lat zdarzały mi się dni w lutym (lutych), że nie wracałam na dwóch kółkach. ;)

elmo
27-02-2024, 13:36
Szacun. Ale ja niestety mam trochę daleko na chatę aby uskuteczniać to codziennie. (tak wiem głupie to wytłumaczenie) .

zdyboo
27-02-2024, 13:42
Zaraz tam głupie. Głupie to byłoby jechać w strugach deszczu po drogach z blschosmrodami w szczycie komunikacyjnym.

crusiek
27-02-2024, 14:00
Czyli ja dzisiaj zrobiłem głupio :(

zdyboo
27-02-2024, 14:19
Po mieście to jeszcze ujdzie, ale Andrzej między dwoma miastami jeździ.
Mnie deszcz też nie powstrzymuje, ale z obecnej 16 km trasy tylko dwa, a może nawet niecałe mam po niewydzielonych DDR lub CPR.

Wind Mill
27-02-2024, 14:45
Szacun. Ale ja niestety mam trochę daleko na chatę aby uskuteczniać to codziennie. (tak wiem głupie to wytłumaczenie) .

A tam głupie - de gustibus i zależy jak leży.

Tak samo z odzieżą - jedna kwestia to indywidualna preferencja (odporność na zimno i deszcz) a druga to trasa jaką się robi (długość i jej charakter).

Jakbym miał w jedną stronę 30km to być może taki "dzielny" bym już nie był. :mrgreen:

crusiek
27-02-2024, 14:47
No tak, to mało bezpieczne by było...
Mnie zazwyczaj też nie, choć jak leje, to raczej wybieram najkrótszą możliwą trasę, tu jakieś 3, 3.5 km wśród aut.


BTW, kto wie, być może niedługo pojęcie swobodnego przemieszczania się, autem w szczególności, nabierze nowego, europseudoekoterrorystycznego wydźwięku.
Czy to powód do radości? Nie sądzę. Wolę jeździć wśród aut i żeby każdy poruszał się jak chce/może, a może i czasem się tym autem przejechać :) :)

https://youtu.be/1Eqs8RslV7A?si=zYJquk08W40T_yIQ

kipcior
27-02-2024, 19:55
Wreszcie odebrałem gravela z serwisu. Czwarty dzień jazdy na rowerze to już dla mnie za dużo i potrzebuje przerwy. Nogi bolą, człowiek się od baranka odzwyczaił, szyja boli od dolnego chwytu po kilkuset metrach, ech... Ale jakże to zapier..szybko jeździ, coś pięknego :)

Aż sobie wyskoczyłem. Tzn. nie tu, tylko gdzieś tam na progu zwalniającym ;)
https://i.postimg.cc/K3T4T0gM/PXL8-1-20240227-161114382-t-1600.jpg
https://i.postimg.cc/wyZ73C3z/PXL8-1-20240227-161533607-MV-t-1600.jpg
https://i.postimg.cc/k6B2JJJw/PXL8-1-20240227-161648776-MV-1600.jpg

gavin
27-02-2024, 20:43
zazdro lokacji

kipcior
27-02-2024, 20:52
Wreszcie odebrałem gravela z serwisu. Czwarty dzień jazdy na rowerze to już dla mnie za dużo i potrzebuje przerwy. Nogi bolą, człowiek się od baranka odzwyczaił, szyja boli od dolnego chwytu po kilkuset metrach, ech... Ale jakże to zapier..szybko jeździ, coś pięknego :)

Aż sobie wyskoczyłem. Tzn. nie tu, tylko gdzieś tam na progu zwalniającym ;)
https://i.postimg.cc/K3T4T0gM/PXL8-1-20240227-161114382-t-1600.jpg
https://i.postimg.cc/wyZ73C3z/PXL8-1-20240227-161533607-MV-t-1600.jpg
https://i.postimg.cc/k6B2JJJw/PXL8-1-20240227-161648776-MV-1600.jpg

siemalysy
27-02-2024, 20:56
Wreszcie odebrałem gravela z serwisu...


Mógłbym napisać to samo ;)
Dziś dostałem smsa z serwisu, że rower gotowy do odbioru. Jutro odbieram i być może w przyszłym, albo kolejnym tygodniu oddaje do innego serwisu na wymianę amora. Dziś zamówiłem wideł.

- - - - kolejny post - - - - - -
kipcior foty filatelistyczne ;) Pewnie ma to związek z działaniami naprawczymi forum.

crusiek
27-02-2024, 20:58
Tylko czemu masz tą owijkę jedna do wewnątrz a druga na zewnątrz nawinięta? To jakiś eksperyment jest, która szybciej się odwinie? Czy ja coś źle paczam na stravie xD
Btw, niebieska pasi lepiej xD

Wind Mill
27-02-2024, 21:04
... foty filatelistyczne ;) Pewnie ma to związek z działaniami naprawczymi forum.
Fun fact - jak kursorem najadę na zdjęcia, to ów nie zmienia się ze strzałki na palec, że jest hiperłacze, ale "otwórz obraz w nowej karcie" przekierowuje na stronę postimage ze zdjęciem.\

gavin
27-02-2024, 21:04
to forum technicznie to jest kurna żart

kipcior
27-02-2024, 21:56
crusiek jak napisałeś o tej owijce to dopiero teraz to zauważyłem :) A nie wiem czemu, serwis tak zrobił. Osobiście dwa razy się bawiłem z owijką i więcej jakoś nie mam ochoty. To nie na moje nerwy. siemalysy faktycznie znaczki pocztowe wyszły, wcześniej obrazki z zewnątrz chyba normalnie wyświetlał?

crusiek
27-02-2024, 22:03
No to serwis trochę dał d...y :D

Wind Mill
27-02-2024, 22:05
@siemalysy faktycznie znaczki pocztowe wyszły, wcześniej obrazki z zewnątrz chyba normalnie wyświetlał?

I tak to:

https://i.imgur.com/OSBNuZ1.jpeg

https://i.imgur.com/GEF6IsP.jpeg

Ciekawe, że ze znaczków pocztowych bez widocznego linka otwiera jak powyżej. :mrgreen:

gavin
27-02-2024, 22:05
Przewiń to sobie, bo będzie się zawijać.

crusiek
27-02-2024, 22:21
Tylko pytanie, ktorą, wsio zależy jakie ma tendencję w chwycie górnym i dolnym, może obie trzeba np przewinąć, bo może np jest potrzeba więcej niż jednego kierunku xD xD
Ogólnie to po takiej akcji bym rozłożył swój rower na części i sprawdził co jeszcze jest zwalone xD hihi
Wiem, czepiam się, nie lubię serwisów. XD

gavin
27-02-2024, 22:22
tom złom [emoji38]

a tak btw może by tak dać szerszą oponę na przód niż na tył, jest sens?

kipcior
27-02-2024, 23:05
gavin W fullu tak mam. W sumie w zeszłym roku założyłem testowo Smart Sama 2,6 na przód, który jest ciężką kotwicą i Mezcala 2,25 na tył, który jest bardzo szybki. I tak zostało, bo efekt jest zadziwiająco dobry. Nie czuć że to mułowate, a 2,6 z przodu robi robotę.
Ale czy dla tych paru mm w gravelu warto się bawić to nie wiem. Choć przypuszczam że gorzej nie będzie.

Jak się któraś owijka zacznie psuć to będę wiedział, która jest źle :)

crusiek
27-02-2024, 23:06
Skoro gavin chce fullować gravelem, to nawet powinien :D

zdyboo
27-02-2024, 23:37
Jak już bawić się w opony różnej szerokości to właśnie tak, szersza na przód. Tyle, że nie wiem czy się wyczuje różnice.

patronat
28-02-2024, 16:18
No chyba że w teren to zupełnie na odwrót. Na kamienie mam 2.8 tyl a na przodzie 2.6. W moto standartowo tyl to 140 przod 90. Tylna opona jest dużo bardziej obciążona. Nie wiem co daje szerszy przód.

zdyboo
28-02-2024, 17:00
Większą przyczepność. Uślizg tylnego koła jest dużo łatwiej opanować niż przedniego.

patronat
28-02-2024, 18:23
Hmmm. Za Shwalbe, pewnie znacie.
https://www.1enduro.pl/opony-opory-toczenia-masa-rotujaca/

siemalysy
28-02-2024, 19:08
Siema

Dziś odebrałem pędzidło z serwisu. Podczas serwisu poza wszystkimi czynnościami serwisowymi (czyszczenie, smarowanie, regulacje) ogarnięte:

- wymiana 10 łożysk w zawieszeniu
- wymiana 2 łożysk w piaście przedniego koła
- pełen serwis dampera
- serwis amortyzatora
- centrowanie tylnego koła

zdyboo
28-02-2024, 19:25
Siema, ale ile sobie zawinszowali?
Jeżeli oczywiście nie tajemnica jaka.

Maszyna ogarnięta, choć łożyska w zawieszeniu szybko musiałeś wymienić. Miałeś jakieś objawy, np. luzy czy trzaski?

siemalysy
28-02-2024, 19:33
Tomek, trzaski się trafiały. Wspominałem jakiś czas temu, że z nimi walczyłem. Choć po wyczyszczeniu sztycy było cicho, no może poza jakimiś incydentalnymi trzaskami, które nie były intensywne. Większość zdemontowanych łożysk już się nie obracała. Cieszę się, że maszyna ogarnięta. Teraz zostało wymienić amor, wentyle w kołach i wymienić gripy i można ruszać na górskie szlaki :-D
Za całość zapłaciłem 1830 zł.

crusiek
28-02-2024, 19:48
Całkiem spory serwis, grunt, że maszyna gotowa do sezonu.
Teraz będziesz Boss na i poza dzielnią.

zdyboo
28-02-2024, 19:52
W sumie nie tak drogo.
Dzięki.

siemalysy
28-02-2024, 20:01
Całkiem spory serwis, grunt, że maszyna gotowa do sezonu.
Teraz będziesz Boss na i poza dzielnią.

No ba :-D Oponki jeszcze będę zmieniał. Ale jeszcze się zastanawiam czy zmienić na coś innego, czy zostać przy obecnych. Przy drugiej opcji wystarczy zmienić tył, bo jest już zjechana.


W sumie nie tak drogo.
Dzięki.

Proszę :)

crusiek
28-02-2024, 20:03
Jeśli się sprawdziła, to ja bym nie szukał nowych wrażeń i kupił taka samą xD

patronat
28-02-2024, 21:10
siemalysy jaki amor? I dlaczego nie zmieniasz sam?

crusiek
28-02-2024, 21:17
Hmmmmmm

https://cyclingmagazine.ca/sections/news/riders-union-worried-about-hookless-rims-pro-peloton-after-thomas-de-gendt-crash/

siemalysy
28-02-2024, 22:17
Jeśli się sprawdziła, to ja bym nie szukał nowych wrażeń i kupił taka samą xD

To jest najbardziej prawdopodobna opcja :)


siemalysy jaki amor? I dlaczego nie zmieniasz sam?

Nie zmieniam sam, bo i tak musiałby trafić do serwisu w celu skrócenia sterówki i wbicia gwiazdki. Przy wymianie amora trzeba ze starego zdemontować dolną bieżnie łożyska o ile się nie ma nowej. A to nie zawsze łatwo schodzi i później jeszcze trudniej się montuje. Trzeba użyć główki ramy, żeby to delikatnie wprasować na swoje miejsce. I najważniejsza kwestia, to taka, że kupiłem amor ze skokiem 160 mm, bo w kolorze, który ja chcę nie ma opcji skoku 150 mm. W serwisie, który jest certyfikowanym serwisem Foxa chłopaki wymienią mi bebechy na takie, żeby był pożądany przeze mnie skok. Jest to zrobienia bez utraty gwarancji, temat sprawdzony u dystrybutora Foxa. W takiej sytuacji uważam, że najlepiej wymianę wykonać w serwisie. Tym bardziej, że zmiana amora w rowerze nie będzie mnie nic kosztować.
Kupiłem Foxa 36 Factory Grip 2.

crusiek
28-02-2024, 22:52
Zacny amorek.
Ja sobie też kilka rzeczy sprawiłem, nie będę na razie pisać co, jak się sprawdza to coś naskrobię.
Dzisiaj pogoda mnie dobiła, mgła i cały dzień mrzwaka, kucyk już cały upiermandolony xD
Już starczy tej wody do kurtki jeżozwierza...

kipcior
28-02-2024, 23:18
Ja się bawiłem w zmianę amora sam. Wszystko byłoby dobrze ale bieżnia sterów to to, o czym zapomniałem. I tak skończyło się serwisem ;)

patronat
29-02-2024, 08:44
siemalysy shafta Ci zmienią? Za darmo? Pytam bo koszt zmiany 150 na 160 w Rythm po znajomości to shaft za 450 i robota z 250 minimalna cena. Dostępność w euro magazynie na kwiecień. A może jakiś inny patent zastosować chcą?

zdyboo
29-02-2024, 10:15
Obetną brzeszczotem górne lagi z zawartością i będziepanzadowolony.

siemalysy
29-02-2024, 17:45
siemalysy shafta Ci zmienią? Za darmo? Pytam bo koszt zmiany 150 na 160 w Rythm po znajomości to shaft za 450 i robota z 250 minimalna cena. Dostępność w euro magazynie na kwiecień. A może jakiś inny patent zastosować chcą?

Nie napisałem, ze bebechy zmienią za darmo. Napisałem, że zamienią mi amory w rowerze za free, czyli dotną, zamontują gwiazdkę i wsadzą do roweru za free. Za bebechy i przekładkę będę musiał zapłacić. Za robotę , części i wykonanie przy okazji serwisu zerowego powinienem się zmieścić w 500-600 zł. Wymienią shaft na pewno, a czy coś jeszcze, to nie wiem, bo nie dopytywałem. Części potrzebne do zmiany na 150 mm mają na miejscu.


Obetną brzeszczotem górne lagi z zawartością i będziepanzadowolony.

Tomku, przy pracach precyzyjnych bez brzeszczota to nie robota ;)

zdyboo
29-02-2024, 19:17
BTW, kto wie, być może niedługo pojęcie swobodnego przemieszczania się, autem w szczególności, nabierze nowego, europseudoekoterrorystycznego wydźwięku.
Czy to powód do radości? Nie sądzę. Wolę jeździć wśród aut i żeby każdy poruszał się jak chce/może, a może i czasem się tym autem przejechać

Pomijając filmik, bo nie oglądałem, choć wiem o co chodzi, bo sraczki dostają powoili wszyscy, nie tylko aktywiści samochodowi. Tak, istnieją tacy.
Na pewno zdrożeją wtedy rowery. Symulacja tego była na początku pandemii.

Z drugiej strony coś trzeba zrobić i to nie z powodu ekologii, a raczej nie tylko z tego powodu. Samochodów jest za dużo. Mamy najwięcej aut na 1000 mieszkańców w UE i jeżeli tempo wzrostu nie spadnie to zaczniemy doganiać pod tym względem USA, tyle, że oni mają do tego infrastrukturę, bo to kraj zbudowany do wyłącznego poruszania się samochodem. We Wro tylko przez moment było luźniej w mieście, jak kilkanaście lat temu otwarto w końcu autostradową obwodnicę miasta. Od tamtej pory, żadne otwarcie nowej drogi, nowej przeprawy, nowych łączników nijak nie pomaga na korki. Mieszkam na 40 letnim osiedlu, gdzie w pobliżu nie buduje się już nowych bloków, a problem z parkowaniem coraz większy. Mimo to mało kto decyduje się nawet spróbować czegoś innego niż codzienne dojazdy samochodem.


Hmmmmmm

https://cyclingmagazine.ca/sections/news/riders-union-worried-about-hookless-rims-pro-peloton-after-thomas-de-gendt-crash/

Ach, ten niesamowity świat prosów szosowych i ich życia na krawędzi. Zawsze mam bekę jak coś wymyślą.
Jak nie tarcze szatkujące na plasterki to obręcze hookless. Że jeszcze nie wpadli, że aku może się zajarać lub może nastąpić przebicie, a karbon świetnie przewodzi prąd.
Bardzo mi sie podoba, że po jednym wypadku już cały związek jest w 100% przeciwko.

Mam wrażenie, że wdrażanie nowych technologii w świecie szosowym to wygląda tak:
Konstruktorzy: Mamy technologię, sprawdzona, w MTB używają jej już 20 lat, nikt od tego nie zginął.
Szosowcy: Jesteśmy w 110% przeciwko, bo nas to pozabija.

W MTB natomiast:
Konstruktorzy: Mamy nową technologię, w sumie to taki alfa prototyp, w trakcie pierwszych testów połowa testerów zginęła, a z tych co przeżyli wielu zostało poważnie poranionych.
MTB: Macie tego więcej? Kolegom też bym dał.

kipcior
29-02-2024, 19:39
Samochodów jest za dużo. Mamy najwięcej aut na 1000 mieszkańców w UE.
No właśnie chyba nie za bardzo. W statystykach jest parę milionów samochodów które nie istnieją - nie mają OC. I jak się to odejmie to nie odbiegamy od średniej unijnej.

zdyboo
29-02-2024, 20:14
Tyle, że to pojazdy jeżdżące, tylko bez OC. Wobec tego nie bardzo można to odjąć.

- - - - kolejny post - - - - - -

Edyta podpowiada, że świeże statystyki jednak pokazują co innego. Nieco ponad średnią UE jesteśmy i już nie na pierwszym miejscu.
Zatem sorry.

Niemniej jednak 570/1000 to nadal za dużo.

patronat
29-02-2024, 20:32
siemalysy a nie będziesz próbował 160? Może jak raz się nieźle spasować. Zwłaszcza na zjazdach. Jeśli by się przypadkiem okazało, że ten wyciągnięty shaft pasuje do mojego rythma, chętnie odkupię. Poza tym nic się nie zmienia. Hint - jak jeździsz w zimnych warunkach, spece mieszają olej foxa z rzadszym jakimś. Orginalny jest jak miód, nie działa amor normalnie w zimie. Jest jak to Endurofina określił „plastelinowy”

W związku z moim fochem na robotę dzisiaj, zawinąłem foremki po 12 i skoczyłem do Bielska.

79101

79102

crusiek
29-02-2024, 20:51
Trudny temat, nie chce bardziej otwierać dyskusji, bo trudny do rozwiązania w sposób, który by był zadowalający dla większości ludzi.
Natomiast nie mogę się oprzeć wrażeniu, że decydenci Europejscy mają swój cel, niekoniecznie tożsamy z ekologią, która jest dobrą zasłoną dymną i nie tylko ja zauważam co się dzieje kopiąc w różnych źródłach, na szczęście...

Filmik jak filmik, trochę przerysowany dla podkreślenia pewnych możliwych scenariuszy.

---
gavin zrobiłem sobie pozytyw, jutro większe testy. Różnica wydaje się być dość spora na pierwszy rzut oka, przy takim mostku 7stopni, zobaczę jaka realna różnica będzie.

Wysłane z mojego 22081212UG przy użyciu Tapatalka

gavin
29-02-2024, 21:02
Różnica na początku jest kolosalna, po kilku kkm się zmniejsza. Ja tak pojeździłem na plusie, organizm się przyzwyczaił, w zielonym roweryku mam mostek na minus i też już nie jest źle. Mimo wszystko w gravciu zostawiam jeszcze plusa, po pierwsze żeby nie ryzykować bólu przy trasach 200km+, a dodatkowo mam redshifta, a on się ugina ze 2cm więc na minusowym mostku mogło by być już mocno nisko.

siemalysy
29-02-2024, 22:49
siemalysy a nie będziesz próbował 160? Może jak raz się nieźle spasować. Zwłaszcza na zjazdach. Jeśli by się przypadkiem okazało, że ten wyciągnięty shaft pasuje do mojego rythma, chętnie odkupię. Poza tym nic się nie zmienia.

patronat nie będę próbował 160. Rama mojego FS przyjmuje max 150. Gdyby było inaczej, to nie bawiłbym się w zmianę skoku. Shaft, którego wyjmą, możliwe że pójdzie w rozliczenie i zapłacę jeszcze mniej. Jak amor dotrze do serwisu, to będę z nimi się ostatecznie umawiał. Gdyby miał mi zostać, to dam Ci znać.

elmo
01-03-2024, 10:21
Różnica na początku jest kolosalna, po kilku kkm się zmniejsza. Ja tak pojeździłem na plusie, organizm się przyzwyczaił, w zielonym roweryku mam mostek na minus i też już nie jest źle. Mimo wszystko w gravciu zostawiam jeszcze plusa, po pierwsze żeby nie ryzykować bólu przy trasach 200km+, a dodatkowo mam redshifta, a on się ugina ze 2cm więc na minusowym mostku mogło by być już mocno nisko.

I jakie wrażenia z użytkowania redshifta?

gavin
01-03-2024, 10:29
Super, chyba kupię jeszcze jeden.

elmo
01-03-2024, 11:08
Żadnych negatywów?
A jak z żywotnością?

gavin
01-03-2024, 11:21
Na początku może się rower wydawać trochę mniej sztywny w kierowaniu, ale przyzwyczajasz się szybko. Komfort jest dużo lepszy, zwłaszcza na takich drobnych nierównościach np płyty typu wafel.

Żywotność nie wiem, ja w sumie mało jeżdżę, ale nic nie stuka, nic nie puka, nic nie trzeszczy.

kipcior
01-03-2024, 11:53
Po ok 12 tys km nadal nic nie stuka, nic nie puka, nic nie trzeszczy ;)

elmo
01-03-2024, 13:34
Dzięki Panowie za informację. Chyba się skuszę na ten patent.

rotor
01-03-2024, 15:40
No chyba że w teren to zupełnie na odwrót. Na kamienie mam 2.8 tyl a na przodzie 2.6. W moto standartowo tyl to 140 przod 90. Tylna opona jest dużo bardziej obciążona. Nie wiem co daje szerszy przód.

Endurujesz, to przecież wiesz, że przednia opona pierwsza atakuje wszystkie kamienie, korzenie, wchodzi w zakręt i na niej w większości przypadków spoczywa nasze bezpieczeństwo podczas zjazdów. Tylna opona wcale nie jest bardziej obciążona, no chyba, że siedzisz na siodełku i chcesz przejechać jakiś duży kamień, wtedy tak, dostaje ostro. Od zawsze używam na przodzie najmiększej mieszanki i najszerszej opony, jaką mam okazję kupić i raczej nie jestem w tym odosobniony.

patronat
01-03-2024, 19:51
Być może jest tak jak piszesz, z małym zastrzeżeniem co do rozkładu masy. Nie wnikam, opony wsadzam takie jak producent zalecił. Czyli 2,6 przód i 2,8 tył. Ja jeżdżę z mocno odciążonym przodem, zwłaszcza na przeszkodach.
W świecie enduro motocykli rozwiązanie z szerszym przodem nie występuje.

crusiek
01-03-2024, 21:41
Mostek z pozytywu wrócił na negatyw, to nie dla mnie, lepiej mi się w poprzednim ustawieniu jechało. [emoji854] Ale przynajmniej test wykonany xD

rotor
02-03-2024, 00:47
Być może jest tak jak piszesz, z małym zastrzeżeniem co do rozkładu masy. Nie wnikam, opony wsadzam takie jak producent zalecił. Czyli 2,6 przód i 2,8 tył. Ja jeżdżę z mocno odciążonym przodem, zwłaszcza na przeszkodach.
W świecie enduro motocykli rozwiązanie z szerszym przodem nie występuje.

Nie porównuj świata enduro rowerowego, do enduro motocyklowego, bo to jednak różne światy, mające chyba najwięcej wspólnego w balansie ciałem i nazwie. W motorze masz silnik ileś razy mocniejszy od nogi kolarza, więc trakcja musi być zapewniona przez szerszą oponę.

- - - - kolejny post - - - - - -


Być może jest tak jak piszesz, z małym zastrzeżeniem co do rozkładu masy. Nie wnikam, opony wsadzam takie jak producent zalecił. Czyli 2,6 przód i 2,8 tył. Ja jeżdżę z mocno odciążonym przodem, zwłaszcza na przeszkodach.
W świecie enduro motocykli rozwiązanie z szerszym przodem nie występuje.

Nie porównuj świata enduro rowerowego, do enduro motocyklowego, bo to jednak różne światy, mające chyba najwięcej wspólnego w balansie ciałem i nazwie. W motorze masz silnik ileś razy mocniejszy od nogi kolarza, więc trakcja musi być zapewniona przez szerszą oponę.

- - - - kolejny post - - - - - -


Być może jest tak jak piszesz, z małym zastrzeżeniem co do rozkładu masy. Nie wnikam, opony wsadzam takie jak producent zalecił. Czyli 2,6 przód i 2,8 tył. Ja jeżdżę z mocno odciążonym przodem, zwłaszcza na przeszkodach.
W świecie enduro motocykli rozwiązanie z szerszym przodem nie występuje.

Nie porównuj świata enduro rowerowego, do enduro motocyklowego, bo to jednak różne światy, mające chyba najwięcej wspólnego w balansie ciałem i nazwie. W motorze masz silnik ileś razy mocniejszy od nogi kolarza, więc trakcja musi być zapewniona przez szerszą oponę.

crusiek
02-03-2024, 12:37
Komoot daje 3 miesiące premium po ukończeniu ich wyzwania w garminie.

siemalysy
03-03-2024, 00:17
Dwa, może trzy podejścia robiłem do Komoota i się do niego nie przekonałem. Nie pasowało mi planowanie trasy.

crusiek
03-03-2024, 01:49
Phew... Nowa owijka wpadła na kierownicę, przy okazji dałem oryginalne podkładki guee, fajnie się prezentuje i miło się trzyma, myślę, że nie udało mi się niczego spie.... chyba xD

zdyboo
03-03-2024, 12:00
U nas wiosna, białko już lata w powietrzu, liście zaczynają wychodzić w drzew. Choć na ogólną szarość pozimową to jeszcze bardzo nie wpływa.
Już w czapeczce kolarskiej z uszami na wierzchu, cienkie skarpety i rękawice. Nawet się przez moment zastanawiałem czy nie założyć krótkich spodni i ocieplaczy kolan, ale jednak jeszcze długie.
Nawet w Urazie otworzyło się Miasteczko Portowe, zatem było piwo, ale niestety zerówka, bo nic innego nie mieli. Sprawdziłem wał przeciwpowodziowy za urazem i jest tego 5,2 km, ale trzeba zjechać przy przepompowni w okolicach 4 km, bo wał się kończy wjazdem na prywatną posesję i postawione znaki wyraźnie świadczyły o tym, że właściciel miał dość ludzi próbujących się przebić do drogi widocznej z wału. Z jednej strony szkoda, ale z drugiej to są wały przeciwpowodziowe i ścieżki na ich koronie wcale być nie musi.
Zahaczyłem też o fajny las pod gruza w okolicach Brzegu Dolnego i Obornik Śląskich. Sporo błota nawet na tych najbardziej utwardzonych trasach.

Remontują drogę od Wilkszyna do Wro. Na razie ruch jest wahadłowo zrobiony.

Dojechałem się podobnie jak tydzień temu, ale tym razem bomba nie wpadła do piwnicy. Wiatr był słabszy i wybrałem taki kierunek jazdy, nie centralnego wmordewindu miałem mało.

https://tomzych.com/pictures/forum/zjazdy/DSC07729.jpg
Ruiny pałacu w Urazie.

siemalysy
03-03-2024, 13:42
Ładnie Tomku :)

Ja ten weekend bez roweru. Wczoraj byłem z żoną na Kasprowym w Tatrach. Korzystając z okazji, że byliśmy blisko, 80 km od Zakopanego i było trochę czasu, więc pojechaliśmy pooglądać sobie zimowe widoki ze szczytu ;) Na szczyt wjechaliśmy kolejką. Zima w górach zaczyna się mniej więcej powyżej 1400 m n.p.m. Na szczycie niewielki mróz, -4 °C, padający śnieg i mleko, że widoczność była nie większa niż 20-30 metrów. Wiedzieliśmy, że takie warunki mogą nas zastać, bo obserwowaliśmy kamerki i prognozy, jednak mimo wszystko warto było :)

Widać też, że wiosna wkracza na Podhale.

https://i.postimg.cc/Y0kHBDVk/TAT-2141.jpg


Korzystając z okazji, że pisze posta, to wykorzystam sytuację ;) Zwracam się do zmotoryzowanych w temacie ;) Gdyby ktoś szukał uchwytu na rower, to na 90% będę się pozbywał używanego od roku uchwytu Yakima Highroad (https://www.taurus.info.pl/imager/zdjeciaproduktow/USUNAC_4/yakima-highroad-black-us-uchwyt-rowerowy__21384/21373/yakima-highroad-black-us-uchwyt-rowerowy_1_4526d43bd02a988b590a279f8768fb04.jpg). Jak coś, to dajcie znać. Na pewno się dogadamy :)

Wiem, że to nie giełda. Mam jednak nadzieję, że nikogo nie uraziło powyższe.

Spokojnej niedzieli.

crusiek
03-03-2024, 14:07
Fajnie, Tomku, trochę kilometrów zrobiłeś, zawsze jak jeździłem do teściów to zieleń pojawiała się te 2-3 tygodnie wcześniej, zazdro.

Michał, fajnie się pokręciles po górach, u góry jeszcze zima ale widzę że kfiotki już wychodzą [emoji3]

Ja się też pokręciłem troszkę dla rozruszania kości.
Miłego weekendu [emoji846]

patronat
03-03-2024, 15:42
Dwa, może trzy podejścia robiłem do Komoota i się do niego nie przekonałem. Nie pasowało mi planowanie trasy.

Mam wersję premium, nawet nie wiem skąd i przy jakiej okazji, wiem tylko że do października. Planujemy w tym roku między innymi Rodniańskie. Więc sobie chciałem użyć. Ciekawostka - w wersji telefonicznej, zarówno Komoot jaki i Trialforks nie pobierają mi map lub danych o ścieżkach Rumunii. Poza tym Komoot ma swoje jakieś dziwne fanaberie, a ostatnio przypadkiem go aprowałem z Garminem i mam co chwilę niepotrzebne komunikaty.Wywalę obydwa mam dość. Mapy CZ są w 100% wystarczające.

PS
Przy okazji, jak ktoś jest ciekawy jak wygląda sprawa singli w Rumunii, niech sobie zobaczy na Trialforksie okolice Braszowa. W promieniu 30 km jest więcej tras niż w całym naszym kraju :) Wg TF w Braszowie są 192 trasy...

cz4rnuch
03-03-2024, 18:28
Mnie kompot odpowiada, ale ja mało wymagający jestem pod tym względem. I w sumie też miałem problem z Rumunią wiec na tamten region wolałem sobie dokupić muntii nostri. W Braszowie zatrzęsienie elektryków. I prawie tyle co niedźwiedzi :)

gavin
04-03-2024, 10:17
Szosa wczoraj przewietrzona. Fajnie to jeździ, ale komfort gravela jest nieporównywalny. Jak zawsze zady i walety. Napęd 1x mi się sprawdził. Może za 2 ząbki z przodu można by dodać, ale z drugiej strony na podjazdach 10% kasetę zamykałem. Nóżka słaba.

Tak naprawdę różnica w kasetach ze stopniowaniem co 2, a co 1 ząbek sprowadza się do tego, że po zmianie biegu kadencja nam spada/rośnie o 10 lub o 5. Dla mojego jeżdżenia szosoturystycznego nie ma to żadnego znaczenia. W peletonie i 40km/h po płaskim to pewnie ważne. Za to pozbycie się przedniej zmieniarki i uproszczenie zmian biegów na +++.

crusiek
04-03-2024, 11:26
Są pewne, tasiemcowe minusy tego wątku, znaleźć coś o czym ktoś pisał wcześniej 124 strony temu graniczy z cudem :)
Mam nadzieję, że silnik vB w wersji 6 jest pod tym kątem lepszy ... :) ale do brzegu.

Macie jakieś polecajki na rękafióczki pełne/niepełne na lato pod grawcia?

Wczoraj się obruszyłem, podczas jechania na test śmignął mnie koleś na rowerze aero, nie wiem ile miał, ale chyba silnik odrzutowy był zamontowany, ja jechałem blisko 40 a ten mi od tyłu długimi daje :D

gavin
04-03-2024, 11:29
Ja tam rękawiczek powyżej 15st nie używam [emoji38]

zdyboo
04-03-2024, 11:49
Ja używam. Z domu napiszę.

crusiek
04-03-2024, 12:50
https://media.giphy.com/media/v1.Y2lkPTc5MGI3NjExdXh6a2Uyanp2dWhoNWNvc25wamlkcDl 3MzVrM2tob3QxeGVpcHNkMiZlcD12MV9pbnRlcm5hbF9naWZfY nlfaWQmY3Q9Zw/Na5zRFJpOisTHB6bO3/giphy.gif

gavin
05-03-2024, 22:47
Na ile stopni ustawiacie win winga? Nie chcę wyjść na bambika.

kipcior
05-03-2024, 22:49
[QUOTE=crusiek;4294994

Macie jakieś polecajki na rękafióczki pełne/niepełne na lato pod grawcia?

[/QUOTE]

Ja tam zawsze kupuje jakieś tanie w markecie i zadowolony jestem. Ewentualnie można wziąć droższe z większym "mięsem" pod ręką. Ale nad tym się nie ma co rozwodzić i przepłacać.

Forum nadal działa jak w czasach 0202122...

crusiek
05-03-2024, 23:00
Ja mam na zero, jest wtedy idealnie prosto u mnie. Jest szacun na dzielni, pan z serwisu aż przestał pomagać innym kupującym, żeby pooglądać.

zdyboo
05-03-2024, 23:42
Ja też na zero, zero bambika na dzielni wtedy.

Ale co, że pełne błotnik jednak zbyt obciachowe?


Ja rękawice mam zawsze, może to spadek po MTB, ale jakoś nie wyobrażam sobie jazdy bez rękawic. Raz pojechałem, nawet ponad 100 km, ale było źle, dłonie spocone, brudne, z tego powodu też zrezygnowałem z krótkopalczastych i zawsze mam pełne. Pojechałem bez tylko dlatego, że jechałem z kolegami samochodem i nie zakłądałem wszystkiego na siebie, wrzuciłem do torby rękawice, a że miałem kilka par podobnych to obie prawe, ale z różnych par.

Co do modeli, polecam wszystkie modele Roc Day, oprócz obecnych Flow. Mam poprzedni model, ten kolorowy i dopiero po kilku sezonach zrobiła się siateczka na końcu palców. W tych nowych, czarnych po trzech czy czterech jazdach na czubku jednego palca materiał się popruł, jakby oczko poleciało. Myślałem, że to przypadkowe, ale w kolejnej parze było podobnie, choć więcej w nich przejechałem. Ostatecznie z czterech par, została mi jedna i druga różnokolorowa skompletowana z pozostałych. Grubsze modele, Element i Evo Race są spoko, ale nie nadają się na upał.
Zamiast Flow kupiłem jakieś Blugrass i Evoc, ale udało mi się w nich tylko po razie przejechać, zatem nic nie mogę powiedzieć, choć z Bluegrass najdrobniejsze kropki antypoślizgowej aplikacji już na pierwszej jeździe się odkleiły.

crusiek
05-03-2024, 23:44
Dzięki za opis, sprawdzę sobie, ja sobie też nie wyobrażam jazdy bez rękawiczek...

Cosnek
06-03-2024, 04:26
Po kilkuletniej chorobie chcę wrócić do roweru, celuję w rower elektryczny. Nie miałem do tej pory roweru ze wspomaganiem więc chcę się poradzić. Interesuje mnie rower trekkingowy z centralnym silnikiem, koła najlepiej 700c, koniecznie z błotnikami, oświetleniem i bagażnikiem, może być z przednim zawieszeniem. Co watrego polecenia można kupić w cenie 12-15k? Oglądałem online rowery od Haibike, Spec i Funbike. Cięzko się zdecydować.

patronat
06-03-2024, 08:30
Co będziesz głównie jeździć?

gavin
06-03-2024, 08:57
Pełne błotniki rulez, ale lakier w Boreasie jest wujowy i mniej z błotnikami jeżdżę. W razie W będzie win wing.

Cosnek
06-03-2024, 10:44
Co będziesz głównie jeździć?

Głównie asfalt, drogi rowerowe, szutry może 10%. Nie zamierzam szaleć na bezdrożach, dorobiłem się sporej nadwagi i boję się że rower nie wytrzyma:)

patronat
06-03-2024, 11:10
Wygodny, sprawny, całkiem spoko, sprawdzony: Cube Reaction Pro Hybrid.

elmo
06-03-2024, 13:54
Zawsze jeżdżę w rękawiczkach. Co do polecenia to nie wiem czy można bo jednak każdy ma inne odczucia. Ja jeździłem w bontragerowych (są ok), shimano (również ok - w zasadzie to ostatnie dłuższe jazdy robiłem w nich - mankament, że w wyniku użytkowania/prania już się uklepały całkiem), na gravela często (włączając w to okres ciepły zakładam pełne rękawiczki - w te zaopatrzyłem się w decu).

W weekend zabrałem młodą w świętokrzyskie - spacerek z Kakonina na Łysicę (oczywiście po drodze na wszelki wypadek skręciliśmy na Skałę św. Agaty - bo to ponoć ten wierzchołek jest wyższy). Jednakże dziewczę zapragnęło zejść w stronę Św. Katarzyny celem zerknięcia na źródełko co zrobiliśmy i wracając powtórnie zjawiliśmy się na Łysicy i wróciliśmy do Kakonina gdzie zostawiliśmy auto.
Wnioski - pogoda całkiem ok. - nie padało, stosunkowo ciepło, acz nieco mgliście ale, że tam i tak głównie idzie się lassem to i tak nie przeszkadzało. Ludzi z czasem przybywało. Aaaaaa i na przełęczy św. Mikołaja nie było prezentów :(
A w niedzielę udało się wyskoczyć na zglądanie starych dróg ale wyszukując nowe łączniki - wyszła setka. Pogoda była już wiosenna - słonko, ciepło jedynie co można było się przyczepić, że wiało dość mocno.

siemalysy
06-03-2024, 19:35
Siemanko

Wczoraj kurier dostarczył do serwisu wideł. Chłopaki ogarnęli zmianę skoku, a dziś pojechałem z rowerem i wymienili mi amor :) Niniejszym kończę telenowelę o zmianie widelca ;)

gavin
06-03-2024, 20:07
no foto, no liczy się

crusiek
06-03-2024, 20:44
Siemanko

Wczoraj kurier dostarczył do serwisu wideł. Chłopaki ogarnęli zmianę skoku, a dziś pojechałem z rowerem i wymienili mi amor :) Niniejszym kończę telenowelę o zmianie widelca ;)Akurat, zaraz wymyślisz kolejny nowy amor xD [emoji6][emoji6][emoji6]

siemalysy
07-03-2024, 18:41
Akurat, zaraz wymyślisz kolejny nowy amor xD [emoji6][emoji6][emoji6]

Amora to nie ;)


no foto, no liczy się

Jak się nie liczy ;)

https://i.postimg.cc/R0kLkY3S/TAT-2210.jpg

https://i.postimg.cc/VLfWPnNC/TAT-2207.jpg

https://i.postimg.cc/ncSB8W5y/TAT-2202.jpg

kipcior
07-03-2024, 19:14
Złoty, a skromny :) Gratki, daj znać czy poczujesz różnicę.

siemalysy
07-03-2024, 19:18
Złoty, a skromny :) Gratki, daj znać czy poczujesz różnicę.

Dziękuje :) Dam znać, ale muszę się wybrać w lepsze miejsce do jazdy ;) W tą sobotę miała być Jura, a będzie prawdopodobnie piesza szwędaczka w Górach Sowich.

zdyboo
07-03-2024, 19:39
Sowie zawsze na propsie. Kashima też.

Całkiem spoko to wygląda. Wreszcie złamałeś niebieskość.


BTW kolorów.
Brooks zrobił kolorowe C17 z dziurą. Tylko jak dwa lata temu szukałem do miejskiego hultaja to nie było, kupiłem wersję bez dziury, zatem teraz już nie chcę.

patronat
07-03-2024, 19:58
Uuu Panie… teraz garbaruka w pomarańczowym zapodaj :)

gavin
07-03-2024, 20:04
Piękny sprzęcior!

a do mnie przyszły dziś hełmy79104

siemalysy
07-03-2024, 20:21
Sowie zawsze na propsie. Kashima też.

Całkiem spoko to wygląda. Wreszcie złamałeś niebieskość.


BTW kolorów.
Brooks zrobił kolorowe C17 z dziurą. Tylko jak dwa lata temu szukałem do miejskiego hultaja to nie było, kupiłem wersję bez dziury, zatem teraz już nie chcę.

Dziękuję :)
Teraz mz wygląda lepiej niż wcześniej. Zastanawiałem się jeszcze nad zmianą kasety, żeby była z pomarańczowym akcentem. Odpuściłem na razie, bo ta jest jeszcze dobra, więc szkoda ładować kasę na nową. Jak się zużyje, to może wrzucę pomarańcz.
W Sowich byłem zimą kilka lat temu. Było bardzo fajnie i zimno :) W Sowich nie byłem jeszcze na rowerze, więc jak byś znalazł czas i miałbyś chęć "zostać przewodnikiem", to może w tym roku w końcu udałoby się wspólnie pojeździć :)


Uuu Panie… teraz garbaruka w pomarańczowym zapodaj :)

Mam garbaruka i na razie zostaje jak jest. Gdyby były dostępne same największe zębatki kasety, to może bym zmienił.


Piękny sprzęcior!



Dziękuję :)

patronat
07-03-2024, 20:51
Zawsze możesz półśrodkiem : https://www.garbaruk.com/pl_PL/rear-derailleur-pulleys-for-sram.html?page=6

zdyboo
07-03-2024, 21:03
Odblaski pomarańczowe na szprychy w tylnym sobie zapodaj. :P

Ja bym na tył nie dawał niczego pomarańczowego. Niech to tak zostanie, przód pomarańczowy, tył niebieski i czarny.
Mam nadzieję, że tak długie wentyle nie sprawią, że będzie Ci się nakrętka luzowała. Miałem to nagminne w dętkach, co tam nie groziło utratą powietrza. W tlublesach mam wentyle mało wystające z obręczy.

Musi się udać w końcu spiknąć. :)

siemalysy
07-03-2024, 21:32
Odblaski, to jest myśl :-D
Wentyle zmienię na krótsze. Te założyłem, żeby sprawdzić jak siądzie kolor. Kupiłem za długie, bo wydawało mi się, że 60 mm, to jest długość jaką mam w kołach. Kupię 44 mm i będzie lepiej.

crusiek
07-03-2024, 21:34
siemalysy ładnie tobwyszlo, nie dodawaj więcej zmian koloru, bo wyjdzie pstrokacizna.
Taki trekuś jest w sam raz MZ [emoji846]

crusiek
07-03-2024, 21:35
Piękny sprzęcior!

a do mnie przyszły dziś hełmy79104Teraz w modzie jest kask od Kask oraz gejmczendżer 2.0 xD

zdyboo
07-03-2024, 21:51
W pracy mnie się pytają czemu kask mam podpisany Kask. Odpowiadam, że spodnie też mam podpisane, żebym wiedział co założyć na głowę, a co na dupę.

crusiek
07-03-2024, 21:52
W tym szaleństwie jest metoda [emoji6][emoji854]

gavin
07-03-2024, 22:23
Ja już jestem za stary na to żeby być modny.

Wind Mill
07-03-2024, 23:03
...Jak się nie liczy ;) ...

Ładnież. Barwy dopełniające. 8-)
Gripy oryginalne, wymieniałeś wcześniej czy teraz wraz z amorem?

kipcior
08-03-2024, 08:36
jestem za stary na to żeby być modny.
Przecież Ty gravelem jeździsz, a Siemalysy staromodnym fullem bez prądu ;)

gavin
08-03-2024, 09:14
ale to Romet, nie liczy się

zdyboo
08-03-2024, 10:01
Romet, hmm vintage.

patronat
08-03-2024, 10:58
rotor dobrze kojarzę, że pomimo ochronnej okleiny osłona Ci poszła? To było Noso? Bo z nudów wczoraj okleiłem na nowo ramę i sam nie wiem, jakoś szczególnie poważnie się nie zapowiada…

siemalysy
08-03-2024, 17:17
siemalysy ładnie tobwyszlo, nie dodawaj więcej zmian koloru, bo wyjdzie pstrokacizna.
Taki trekuś jest w sam raz MZ [emoji846]

Dziękuję :)


W pracy mnie się pytają czemu kask mam podpisany Kask. Odpowiadam, że spodnie też mam podpisane, żebym wiedział co założyć na głowę, a co na dupę.


Dobre :)


Ładnież. Barwy dopełniające. 8-)
Gripy oryginalne, wymieniałeś wcześniej czy teraz wraz z amorem?

Dziękuję :)
Gripy teraz wymieniłem. W oryginale były czarne.

- - - - kolejny post - - - - - -

Forum dogorywa coraz bardziej... Mijają dni, tygodnie, miesiące, a poprawy ani widu ani słychu :(

crusiek
09-03-2024, 12:09
Brooks zrobił kolorowe C17 z dziurą. Tylko jak dwa lata temu szukałem do miejskiego hultaja to nie było, kupiłem wersję bez dziury, zatem teraz już nie chcę.

Oglądałem i nawet się zastanawiam, czy nie spróbować. Aczkolwiek chyba spróbuję najpierw graveliera od wtb.

Aktualnie spróbowałem trzech siodeł i niby wygodne, ale tylko do czasu, najwygodniejsze oryginalne bontragera 145mm... ale przy 40 km i 2.2h jazdy robi się niekomfortowo, choć da radę jechać. Co ciekawe, na MTB siodło wtb volt spisywało się świetnie, szerokość 138 idealna, tu zrobiłem na nim 151 km bez problemu, na gravciu testowo spróbowałem siodła 135 od bontragera, to samo siodełko 145 jest ok, ale przy 135 dupa bolała mnie po 30 km znienacka tak, że zapamiętam je do końca życia.



Zdaje sobie sprawę, że pozycja i rozkład sił inne, i chyba muszę celować w coś szerszego z tyłu, ale też wygodniejszego w dnie miednicy. Bontrager jest spoko ale wiem, że może być lepiej.


Przedwczoraj sobie dla zabawy rozkręciłem tylną przerzutkę i przeczyścilem kółka, bo trochę zasyfiły się piaskiem. Zmieniłem przy okazji łancuch i teraz sprawdzę dokładnie ile wytrzyma do zuzycia 0.5


Na Ali zamówiłem cienki adapter do zmiany pozycji bidonow, trzyma się dobrze, jest mało widoczny, ale przede wszystkim podobnie jak wolftooth nie odstaje. Cena, 10 zł.
Czekam na drugi, żeby zjechać 2cm z bidonem przednim.
















79105

zdyboo
09-03-2024, 17:52
U mnie się skończyło na koszykach z bocznym wyjmowaniem bidonu i to mimo szyn.
Teraz zauważyłem, ze wersja carbą ma wieszak tylnego błotnika zamontowany na stałe. U mnie jest plastikowy na dwie śruby, to sobie odkręciłem, żeby mieć czystą linię i mniej do mycia.

Jak chcesz C17 z dziuro, to mam. Mogę Ci na testy pożyczyć. Tyle, że to jest szerokie siodło. Ma dalece więcej niż 155 mm i jest ciężkie. Mnie na przykład Bontrager Arvada co było w zestawie z MTB w ogóle nie podpasował. 138 mm, ale nawet po kilku miesiącach jazdy miałem jakieś boleści po dłuższej jeździe. Wymieniłem na C13 145 mm i było spoko, takie też mam w Checkpoincie. Obecnie w MTB mam znowu jakiegoś Bontragera, chyba tego co w twoim Checkpoincie, bo dla Reverba karbonowe pręty C13 okazały się za wysokie. Miałem kupować jarzmo pod takie pręty, ale skoro dobrze mi się jeździ na tym Bontragerze to nie kupiłem.

crusiek
09-03-2024, 18:13
Tak, jest na stałe.
Ten tylny też mam boczny, bo wygodniej, z przodu mam krótszy bidon, póki nie mam dwóch 710 to ten drugi nie musi być boczny, ale pewnie na tym się skończy, jak już zanabędę [emoji854]

U mnie to chyba C15 by wpadło bo ma 140 z tego co widziałem.
To czego jeszcze nie robiłem, to nie sprawdzałem porządnie siodełka z MTB. Mógłbym je dzisiaj może albo jutro sprawdzić, choć mi trochę nóżka strajkuje i nie wiem czy ją cisnąc.
Zawsze mam jeszcze opcje posadzenia bratkow na balkonie...

Za szeroko by było c17, ale dziękuję za propozycje.

Wind Mill
09-03-2024, 18:17
https://i.imgur.com/GCbQIAj.jpeg

https://i.imgur.com/ZJF9toP.jpeg

BS05 nowe, były BS03.

crusiek
09-03-2024, 18:25
Jeszcze sporo zostaOo

gavin
09-03-2024, 23:45
C17 u mnie git, ale chyba brał bym rzeczywiście c15.

patronat
10-03-2024, 11:32
Wczoraj upalanie Cybernioka, 1100 przewyższenia, łącznie 16 km w dwie godziny.
Szlak zielony na Dębowiec rozjechany maszynami, na Dębowcu wycinka sporadyczna, jak zwykle ktoś wyciął i większość zostawił. Draństwo jak dla mnie.

Chciałem wrzucić zdjęcia ale nie to forum. To jest prawdopodobnie dla pisarzy eseistów. Bo zdjęć to forum nie przyjmuje.

zdyboo
10-03-2024, 12:58
Dal eseistów też nie, napisałem relację z wczoraj, zdjęcia na hostingu i po 5 czy 6 próbach wrzucenia tego tu, odpuszczam.

Farsa jakaś z tymi przenosinami.

siemalysy
10-03-2024, 15:16
Farsa trwa od dawna jak wszyscy widzimy. Widziałem w wątku serwisowym na forum, że takie przenosiny robi się w kilka godzin, a nie kilka dni. Chyba, że przenosiny nie były receptą na naprawę forum. Aktualne działanie forum, to dramat.

gavin
10-03-2024, 16:56
Wg mnie baza jest dojechania. Bo zmiana zasobów wirtualki to jest kilka klików.

crusiek
10-03-2024, 18:24
Jadę ja, jadę, po yombach 32km/h, nagle jak coś pie....nie, jak zacznie stukać, myślę sobie, matulu, zaraz stracę zęby, karbą się posypał?


Nie, to tylko pompka zaczęła nawalać w ramę..... Że też człowiek musi się tak stresować w wietrzne popołudnia.

siemalysy
11-03-2024, 08:20
Uchwyt na pompkę się poluzował?

Wczoraj udało się wyskoczyć na rower. Pogoda fajna, w lesie wiatr prawie nieodczuwalny :) Błota też nie było, jednak to się zaraz zmieni bo zaczęło padać i dopiero w czwartek brak deszczu.

crusiek
11-03-2024, 09:14
Uchwyt na pompkę się poluzował?

Wczoraj udało się wyskoczyć na rower. Pogoda fajna, w lesie wiatr prawie nieodczuwalny :) Błota też nie było, jednak to się zaraz zmieni bo zaczęło padać i dopiero w czwartek brak deszczu.W torbie pod ramą mam troczki, pomyślałem sobie, że tam podepnę pompkę, choć na moją są trochę zbyt daleko od siebie i muszę pompkę otwierać. W każdym bądź razie pompeczka lezyne, jako, że nie plastikowa, to nawet przez torbę dźwięk był taki, jakby coś co najmniej pękło xD

U nas też pada od rana... Bleh

zdyboo
11-03-2024, 11:09
Ja próbowałem tam wozić zapasowy aku do lampki /powerbank. Póki torba była pełna, było spoko, jak się robiło w niej pusto, aku się uwalniało i tlukło jak potępieniec.

elmo
11-03-2024, 11:27
Ja bym na tył nie dawał niczego pomarańczowego. Niech to tak zostanie, przód pomarańczowy, tył niebieski i czarny.

I to jest słuszna koncepcja...

Ale rowerz fajny wyszedł. Tylko "dlaczemu" na zdjęciu wentyle zwisają... i napisy na oponach do góry "nogami"?

Ps. W sobotę wyszedłem na trochę pokręcić się po polach. Słonko było, wiatr nie za duży (choć na powrocie to już dał popalić). Niestety jeden duży kwadrat ominąłem pomimo wędrówki wzdłuż ogrodzenia armijnego. Próbowałem go też od wschodu wziąć ale tam "droga" mega rozjeżdżona była, a że błocka już miałem w nadmiarze to odpuściłem, tym bardziej że na polu gospodarz orał no i głupio byłoby mu dodatkowo orać rowerzem. Nic to wrócę i skopię boki temu kwadratu aż kołem się stanie...

siemalysy
11-03-2024, 18:01
I to jest słuszna koncepcja...

Ale rowerz fajny wyszedł. Tylko "dlaczemu" na zdjęciu wentyle zwisają... i napisy na oponach do góry "nogami"?

...

Dziękuję :)
Napisy są do góry "nogami" bo wentyle zwisają ;)

crusiek
11-03-2024, 20:03
Farsa trwa od dawna jak wszyscy widzimy. Widziałem w wątku serwisowym na forum, że takie przenosiny robi się w kilka godzin, a nie kilka dni. Chyba, że przenosiny nie były receptą na naprawę forum. Aktualne działanie forum, to dramat.Toć ba, wystarczyloby użyć backupu xD ale trzeba go najpierw mieć poza serwerem xD albo.... być może w ogóle mieć xD

Nie będę wnikał, będę się gryzł w język [emoji23]

---
Cały dzień od rana pada mokre coś... bez sensu...

siemalysy
11-03-2024, 20:18
Możliwe, że jest tak jak piszesz. Uważaj tylko, żebyś sobie języka nie odgryzł jak obecna sytuacja potrwa jeszcze kilka tygodni ;)

---
U nas też bez sensu pada. A w lesie było już przyjemnie sucho.

patronat
11-03-2024, 20:58
https://youtu.be/ByWrpKSNOJ4?si=enVQ8eEExLcQ7YDB

Ciekawy „wywiad” poruszający przyszłość enduro, no i zawody majowe w Bielsku ( które zresztą może będę fotografował, zobaczymy)

- - - - kolejny post - - - - - -


https://youtu.be/ByWrpKSNOJ4?si=enVQ8eEExLcQ7YDB

Ciekawy „wywiad” poruszający przyszłość enduro, no i zawody majowe w Bielsku ( które zresztą może będę fotografował, zobaczymy)

- - - - kolejny post - - - - - -


https://youtu.be/ByWrpKSNOJ4?si=enVQ8eEExLcQ7YDB

Ciekawy „wywiad” poruszający przyszłość enduro, no i zawody majowe w Bielsku ( które zresztą może będę fotografował, zobaczymy)

siemalysy
11-03-2024, 22:54
Złoty, a skromny :) Gratki, daj znać czy poczujesz różnicę.

Pojeździłem w niedzielę i czuć różnicę już w Łagiewnikach :) Może to placebo, ale chyba nie ;) Przebieram już "raciczkami", żeby w góry pojechać.

W tym tygodniu wymienię pewnie opony, bo zamówiłem w piątek. Zastanawiam się czy przy tej okazji nie włożyć do opony, która pójdzie na tył wkładki Flat Out. Mam jeden "wgniot" na rancie obręczy i chciałbym uniknąć kolejnych.

patronat gdybyś fotografował tą imprezę, to miałbyś ciekawe doświadczenie :)

patronat
12-03-2024, 19:43
Posałem już dwa razy ale forum nie przyjmuje. W skrócie: akredytacje niby mam, ale nie wiem czy mi się chce napinać. Ostatni rajd robiłem z 15 lat temu, ostatnie zawody moto enduro 8 lat( aż sobie sprawdziłem). Z foto wycofałem się wraz z pandemią. Niby czasem starym klientom coś tam pstrykam, ale to stabilne ustawki, żadnej grubej akcji. Więc nie wiem czy mi się chce napinać, czy nie lepiej wziąć rower i pohasać po okolicy :)

crusiek
12-03-2024, 22:30
Jakby ktoś używał / chciał mieć zapasowe, to oddam za 140 zł siodełko bontragera verse Comp 270/145mm z mocowaniem na lampkę. Niby było dla mnie spoko, ale jednak WTB u mnie wygrywa wszystko.
Można tez przetestować jakby co [emoji846]

Wczoraj cały dzień lało, dzisiaj cały dzień mgła, mokro, szaro i ponuro... Powiem szczerze, że mam już trochę dość tej depresyjnej szarówki... [emoji854]

siemalysy
12-03-2024, 23:01
Posałem już dwa razy ale forum nie przyjmuje. W skrócie: akredytacje niby mam, ale nie wiem czy mi się chce napinać. Ostatni rajd robiłem z 15 lat temu, ostatnie zawody moto enduro 8 lat( aż sobie sprawdziłem). Z foto wycofałem się wraz z pandemią. Niby czasem starym klientom coś tam pstrykam, ale to stabilne ustawki, żadnej grubej akcji. Więc nie wiem czy mi się chce napinać, czy nie lepiej wziąć rower i pohasać po okolicy :)

Na pisanie o działaniu forum, to szkoda klawiaturę zdzierać ;)
Myślałem, że focenie takiej imprezy może być czymś ciekawym i takim nie do odpuszczenia. Oczywiście patrząc z mojej perspektywy :) Wyjście na rower zawsze jest odpowiednią alternatywą :-D


Jakby ktoś używał / chciał mieć zapasowe, to oddam za 140 zł siodełko bontragera verse Comp 270/145mm z mocowaniem na lampkę. Niby było dla mnie spoko, ale jednak WTB u mnie wygrywa wszystko.
Można tez przetestować jakby co [emoji846]

Wczoraj cały dzień lało, dzisiaj cały dzień mgła, mokro, szaro i ponuro... Powiem szczerze, że mam już trochę dość tej depresyjnej szarówki... [emoji854]

Sebastian, rozumiem Ciebie doskonale. Nie cierpię "listopadowej" pogody. U nas też paskudnie. Cały dzień padało, teraz jest jakaś mgła.

Dziś przyszły oponki i nowe wentyle do Fuela. Gdyby ktoś chciał pomarańczowe wentyle Muc Off V2 66 mm, to pisać. Oddam w atrakcyjnych pieniążkach ;)
Jutro pewnie dojdzie wkładka Flat Out i w piątek będę zmieniał gumy.

crusiek
12-03-2024, 23:24
Nic, tylko potem wyprowadzić rowerek na spacer będzie trzeba xD

Wind Mill
13-03-2024, 11:11
E tam, fajna ta mgła, klimatyczna. ;)

https://i.imgur.com/nQk4wEn.jpeg

https://i.imgur.com/LdnqqOf.jpeg

https://i.imgur.com/vtH6jZZ.jpeg

https://i.imgur.com/f46bknt.jpeg

https://i.imgur.com/L0LPTTt.jpeg

Jakieś chude, wysokie upadłe drzewo popsuło łuk drzewiasty. :(

https://i.imgur.com/UUeiIa9.jpeg

https://i.imgur.com/e3ZN2Re.jpeg

Ale wczoraj wieczorem, to takie mleko w lesie, że musiałem zmienić trasę.
Po 1/3 leśnego odcinka odbiłem w stronę ulicy; za duży ryzyk po koleinach s*****szyszków, drogami na krawędzi głębokich jarów czy zboczy pagórków. :mrgreen:

elmo
13-03-2024, 11:44
Mgła zawsze jest fajna. No chyba że jadąc nocą rozprasza światło tak że nic nie widać...

rotor
13-03-2024, 12:28
patronat - osłona mi pękła w miejscu, gdzie nie było nic naklejone, tak trochę z boku od osi symetrii, a Noso było naklejone centralnie w najniższym punkcie tej osłony. Dwa rowerze ochraniałem tym Noso i nic się pod nią nie stało. Oczywiście można by powiedzieć, że może nie była uderzona jakimś konkretnym kamieniem, bo tego to się nie da stwierdzić. W każdym bądź razie ta guma z żelem (Noso) wygląda na niezłą.
--------
Zanabyłem w końcu swego licznika, czyli liczydełko najzwyklejsze, ino z paroma ficzerami, które sobie wymarzyłem ������. Coospo BC200 okazał się już tym, czego szukałem. Ma w pełni konfigurowalne ekrany z liczbą pół i informacji w nich, można dowolnie je mieszać, wyłączać któreś z dostępnych 5 ekranów. Ma GPS i możliwość jego wyłączenia, działa wtedy, jak zwykły licznik korzystający z barometru i czujnika prędkości, serca, kadencji. Synchro ze Stravą też jest.
-----
Zanabyłem również okulary fotochromy z RockBrosa, powiem Wam spoko sprzęt, dobrze leżą, działają nie za "ostro" w sensie ściemniają, można spokojnie w nich jeździć po ciemku, co przetestowałem i porównałem ze zwykłymi okularami przeźroczystymi. Dopełnieniem jest cena, 80 zeta za taki ficzer, to naprawdę świetna opcja

crusiek
13-03-2024, 12:32
Zwróć uwagę, czy nie będziesz się po nich źle czuł, słyszałem opinie, ze szkła mają średniej jakości i oczy mogą po tym boleć przy dłuższym użytkowaniu. Ale kij wie, może się poprawili od tego czasu.

Do mnie idą TripOuty, które znalazłem na promocji, będę mieć porównanie z Arcticami, które działają bardzo dobrze.

rotor
13-03-2024, 15:59
Ostatni trip praktycznie ich nie ściągałem, kolega ma je od dłuższego czasu, żadnych problemów

siemalysy
13-03-2024, 18:26
...
Do mnie idą TripOuty, które znalazłem na promocji, będę mieć porównanie z Arcticami, które działają bardzo dobrze.

Które Tripouty kupiłeś? Używam drugi rok i mi podpasowały.

---
Wind Mill fajny leśny klimat :)

---
Myślałem, że dziś po południu wejdę na forum w nowej, lepszej rzeczywistości... A tu zonk...

crusiek
13-03-2024, 18:53
Które Tripouty kupiłeś? Używam drugi rok i mi podpasowały.

---
Wind Mill fajny leśny klimat :)

---
Myślałem, że dziś po południu wejdę na forum w nowej, lepszej rzeczywistości... A tu zonk...Michale, Force z fotochromami.

siemalysy
13-03-2024, 19:04
Rozumiem. Ja mam Infinity, też z fotochromami.

crusiek
13-03-2024, 19:23
Rozumiem. Ja mam Infinity, też z fotochromami.Już kiedyś nad nimi myślałem, ale za duże dla mnie. Force teoretycznie powinny mi lepiej pasować, a jak będzie w praktyce, to się okaże.

gavin
13-03-2024, 19:31
Rockbrosy mam i 100% zadowolenia. Chyba Patronat polecał.

crusiek
13-03-2024, 20:32
Ja właśnie przymierzam TripOuty po wyjęciu z paczkomatu i też jestem wstępnie zadowolony, w szczególności wyginanymi blaszkami za uszami. Ciekawe jak się sprawdza w terenie. Bo jednak odstają nieco bardziej niż moje aktualne. Arctic są bardzo dobre i wyraźne, jeden ich minus, to fakt, że są dość małe ( w zeszłym roku dwa razy zaliczyłem pomimo okularów mała muszkę w oku ) oraz nie mają żadnej wentylacji przy szkłach, przez co wolniej odparowują.

Drugie wtb volt ( dla gravela wpadła wersja cromoly) wbiło na kwadrat, to są jednak boskie siodła, stare, stalowe się spisało na medal to i nowe się spisze.

siemalysy
13-03-2024, 20:46
Pod moje 4litery WTB też odpowiada :)

Dziś wymieniłem oponę w tylnym kole. Była trochę oporna, jednak weszła na swoje miejsce. Zostawiam ją bez mleka i bez wkładki do piątku, żeby się "ułożyła". Jutro zmienię w przednim kole.

Zmieniam Bontrager XR5 2,5" na Continental Kryptotal 2,4" w wersji Enduro Soft.

zdyboo
13-03-2024, 20:51
Przygody mleczarza.

Wczoraj chwytam za rower przed wyjściem do fabryki, soft tail jakiś. Dopompowałem, nie słyszę, że schodzi to jadę. YOLO.
Deszcz, zatem i tak najkrótszą trasą. 850 metrów przez fabryką słyszę tss-tss-tss-tss. Dojechałem na miękkiej kiszce. Przy stojaku mamy pompkę stacjonarną, dobiłem, ale schodzi.
Fakit, idę zarabiać na kieliszek chleba.
Dwie godziny później dzwoni kolega, że nie mam tlenu w tylnym kole, ale tylko na dole. Koło południa poszedłem, już nieco przeschło, faktycznie rower stoi na obręczy. Dobiłem znowu, ale schodzi. Jeszcze przed czwartą wyszło, że jest miękko, ale nie na zero. Dobiłem raz trzeci i obróciłem przebiciem w dół, trochę mleka wyleciało, ale po pół godzinie było nadal na tyle twardo, że dojechałem bez problemu do domu.
Dolałem mleka, dziś bez problemu.

crusiek
13-03-2024, 21:02
Wydaje mi się, te opony, które ciężko wchodzą warto że dwa razy zdjąć i założyć, z każdym razem jest łatwiej i potem w terenie nie ma takiej męki.

Moje opony w MTB twarde jak skała już drugi miesiąc, tylko raz na nim w tym czasie jechałem.

siemalysy
13-03-2024, 21:18
Przygody mleczarza.

...
Dwie godziny później dzwoni kolega, że nie mam tlenu w tylnym kole, ale tylko na dole. Koło południa poszedłem, już nieco przeschło, faktycznie rower stoi na obręczy. Dobiłem znowu, ale schodzi. Jeszcze przed czwartą wyszło, że jest miękko, ale nie na zero. Dobiłem raz trzeci i obróciłem przebiciem w dół, trochę mleka wyleciało, ale po pół godzinie było nadal na tyle twardo, że dojechałem bez problemu do domu.
Dolałem mleka, dziś bez problemu.

Uff. Dobrze Tomku, że tlen miałeś na górze, bo inaczej byłby duży problem ;)



Wydaje mi się, te opony, które ciężko wchodzą warto że dwa razy zdjąć i założyć, z każdym razem jest łatwiej i potem w terenie nie ma takiej męki.

Moje opony w MTB twarde jak skała już drugi miesiąc, tylko raz na nim w tym czasie jechałem.

Możliwe, że jest jak piszesz. Zazwyczaj jak już pierwszy raz założyłem, to każdy kolejny, o ile był potrzebny, wchodził łatwiej.

zdyboo
13-03-2024, 21:20
Z mojego doświadczenia wynika, że jak opona już pojeździ trochę na obręczy to stawia znacznie mniejszy opór przy zakładaniu i zdejmowaniu. I nie ma za bardzo znaczenia czy siadła od strzała czy po tygodniowej walce.

crusiek
13-03-2024, 21:24
Mnie się po prostu łatwiej zakładało za tym trzecim razem, podczas telenoweli zamleczania. No ale pewnie jest tak jak piszesz i oponka i tak się na tyle rozejdzie, że nie ma to większego znaczenia.

Burżuj, na tlenie jeździ xD

zdyboo
13-03-2024, 22:15
Ktoś musi na tlenie skoro inny jeździ na jednośladzie węglowym.

crusiek
13-03-2024, 22:22
No tak i balans zachowany.

siemalysy
14-03-2024, 18:36
Dziś ogarnąłem wymianę opony w przednim kole. Poszło z małym oporem, tak jak wczoraj. Jutro pewnie wrzucę wkładki i może zaleję mlekiem. Chyba, że w weekend nie będzie pogody do jazdy, to nie będę zalewał.

crusiek
14-03-2024, 18:41
No to miejmy nadzieję, że pogoda będzie.

OjTam
14-03-2024, 19:50
Krecik kusi Murphy'ego, Krecik kusi Murphy'ego... ;)

siemalysy
14-03-2024, 20:18
No to miejmy nadzieję, że pogoda będzie.

Sebastian, obyśmy tylko z tą nadzieję nie zostali ;)

zdyboo
14-03-2024, 20:26
U mnie prognozy jednoznaczne. Padać ma od południa, zatem trzeba na tę porę schować się pod dach.

crusiek
14-03-2024, 22:28
Ja sobie być może odpuszczę ten weekend, więzadła potrzebują dzień, dwa dni odpoczynku, rano zrobiłem sprint do pracy, całkiem dobrze to wychodzi, ale jeszcze trzeba uważnie dozować emocje...

crusiek
14-03-2024, 22:30
Krecik kusi Murphy'ego, Krecik kusi Murphy'ego... ;)Taaa, coś w tym jest xD

siemalysy
15-03-2024, 20:27
Zauważyłem w prognozie zmianę pogody na niedzielę. Ma się ochłodzić, więc bardzo możliwe, że ja też odpuszczę weekendową jazdę.

Dziś wziąłem się za włożenie wkładki do koła. Zacząłem od koła tylnego i po ponad godzinnej walce odpuściłem. Po włożeniu i ułożeniu wkładki na obręczy w oponie nie udało mi się rantu opony wcisnąć na swoje miejsce. Palce chcą mi odpaść, tak mnie bolą. Odpuściłem sobie zabawę i zrobię kolejne podejście. Może już jutro. Muszę jakiś patent wymyślić.

crusiek
15-03-2024, 20:49
No, z tą pogodą jest ciekawie.
Dzisiaj pierwszy raz poczułem wiosnę, 15 stopni, jutro podobnie, choć po południu ma padać, wykorzystam ten czas na spacer z dziećmi.... A w niedzielę 2 stopnie w dzień [emoji17]

gavin
15-03-2024, 22:01
Robim trasę w niedziele. Nie ma totamto.

sorevell
16-03-2024, 11:28
Cześć!

Jakie buty SPD kupić?

Chodzi mi o produkt o przyzwoitym stosunku jakości do ceny. Zastosowanie powiedziałbym turystyczne - trochę jeżdżenia, trochę chodzenia. Do tej pory używałem butów SIDI, ale mają już ze dwadzieścia lat i czas na zmianę.

zdyboo
16-03-2024, 14:55
Cześć,

Shimano XC5. Miałem pierwszą wersję, sznurowaną. MZ idealny kompromis twardości podeszwy między jazdą i chodzeniem.

cz4rnuch
16-03-2024, 15:53
Nie wiem czy to forum wytrzyma taką ścianę tekstu, ale zaryzykuję. Towarzysze Pomorzanie zegarkowcy garminowcy lub ogólnie garminowcy lub jeszcze bardziej ogólnie gpsowcy. Nie czka wam jakoś ostatnio łapanie fixa? Nie wiem czy to ruskie, jakaś nowa aktualizacja (z przymusową rozgrzewką) czy awaria, ale ostatnio, nie zawsze, sikor mnie się zastanawia ze 3 minuty zanim coś wyłapie.

crusiek
16-03-2024, 15:58
Ruskie cały czas, regularnie nawalają zagluszaczem z obwodu królewieckiego, czasem mi dluzej szuka, ale zazwyczaj łapie jednak szybko i działa dość dobrze.
Tak czy inaczej nigdy 3 minuty nie czekałem... A jeżdżę codziennie nie rzadziej niż 2x dziennie odpalam. Edge i Fenix 6x pro

sorevell
16-03-2024, 16:01
Cześć,

Shimano XC5. Miałem pierwszą wersję, sznurowaną. MZ idealny kompromis twardości podeszwy między jazdą i chodzeniem.Dzięki za podpowiedź Tomek.
A miał ktoś do czynienia z butami Speca?

zdyboo
16-03-2024, 17:20
W Specu nie jeździłem, obecnie przesiadłem się całkowicie na Northwave, a zawsze jeździłem w Shimano. Bo ja mam więcej par butów na rower niż normalnych. Lubię kupować buty rowerowe.


Wygłem byłem hak przerzutki w Checkpoincie. Chyba w zeszłym tygodniu jak mi wiatr przewrócił rower na peronie w Rawiczu. Oczywiście poleciał na napędową stronę, bo jakżeby inaczej. Dziś były drobne problemy przy zmianie niektórych biegów, ale też nie zawsze i od pewnego biegu zakończenie linki wygrywało serenady na największej zębatce, a ta nie była za to osiągalna dla łańcucha. Zdemontowałem, porównałem z zapasem i nowy leżał na kafelku jak przyklejony, a prawy gibał się jak rezus, wiadomo jaki rezus.
Muszę zamówić, chyba od razu dwa. Jeden, żeby wozić ze sobą jak dotychczasowy zapas i drugi, żeby nie wiedzieć gdzie go mam w domu.
W sumie miła odmiana, zawsze mogła pęc rama, ale to pierwszy wygięty hak, jak 40 lat rowerami jeżdżę. Choć nie wszystkie miały hak przerzutki.

crusiek
16-03-2024, 18:01
Nie liczybym na pęknięcie ramy w tym turze :D

Właśnie sobie przypomniałem, że miałem odebrać hak ze sklepu...

crusiek
16-03-2024, 18:44
Wg pomiaru moich barów wychodzi mi, że powinienem mieć kiere 42 a nie 44... Tak się głośno zastanawiam, bo po siedemdziesiątym kilometrze zauważyłem tendencje do skręcania nadgarstków do środka, niby nie jest to duży problem, ale muszę zrobić większą trasę żeby ocenić.

Hmmmmm...

A ten... nowe modele SL 6 podobno tańsze beda, ale nie mają kiery elite tylko comp, podobnież sztyca gorsza i chyba koła jeszcze, ale tu nie wiem.
Ja ostatecznie dałem jeszcze 2 koła mniej za rower, łącznie więc od ceny z katalogu utargowalem 7 klocków...

W każdym bądź razie trek odgórnie zdecydował się też na -10% od części swoich rowerów.

zdyboo
16-03-2024, 20:15
Zrób, zrób. Ja w pierwszym gruzie Roninie miałem 46 cm z flarą 12 st. Drop też był większy niż mam teraz. To był jakiś Ritchey Comp, ale nijak nie mogłem dopasować jego parametrów do tego co było na stronie, może jakiś starszy model.
W każdym razie po pierwszej trasie 140 km zdrętwiał mi mały palec u dłoni. Potem już po każdej trasie 100+ tak miałem, a potem małe palce u obu dłoni tak drętwiały.
Jak skasowałem ten rower i kupowałem wszystko do pomarańczowego Hultaja, to z pomiarów też mi wychodziło 44 cm, ale wziąłem 42 z flarą 16 st. Mniejszym reachem i mniejszym dropem. Nagle się okazało, że mogę jechać w innych chwytach niż górne dłużej niż kilkaset metrów, za to nic nie drętwieje.
Mostek tylko wymieniłem ze 100 mm na 90 mm. Mimo, że Hultaj był robiony na wzór i podobieństwo Ronina. Cały kokpit został przełożony do Checkpointa bez zmian i też jest dobrze. Taki fitting, tylko droższy.

siemalysy
16-03-2024, 21:08
Dziś przed opadami nie było czasu na rower :( Jutro pewnie też nie będzie roweru.

Popołudniu odbyło się kolejne podejście do opon i wkładek. Wynik dzisiejszego pojedynku, to 1:1.
Wczoraj chciałem założyć wkładkę w tylnym kole i mi się to nie udało. Skończyło się tym, że opona nie chciała "wskoczyć" na swoje miejsce, a to wiązało się z tym, że powietrze uciekało bokiem. Dziś podjąłem kolejną próbę. Zaopatrzyłem się najpierw w pompkę ze zbiornikiem wysokiego ciśnienia. Ranty opony z dwóch stron nawilżone roztworem wody z płynem do naczyń. Podpinam zawór do wentyla, strzał i opona wskakuje na obręcz tylko w 3/4. Pompuję i nic się nie zmienia, opona nie wskakuje, a powietrze ucieka bokiem. Powtarzam procedurę jeszcze 3 razy i nic się nie zmienia. Zdejmuje całkowicie oponę i przekręcam ją o 180°. Robię dokładnie, to co wcześniej i nic się nie zmienia. Ciągle opona nie jest założona prawidłowo na całym obwodzie obręczy. Decyduję się na włożenie dętki, żeby oponę wstrzelić na ranty.
Nie miałem jeszcze tak opornych opon. Jeszcze żadna opona nie sprawiła mi takich trudności. Wkładam więc dętkę, później zakładam oponę. Założenie opony sprawia duże trudności, jednak się w końcu udaje. Podpinam pompkę, robię kilka ruchów i słyszę uciekające powietrze. Leci wiązanka, coś w stylu: motyla noga, komara pięty... Przyszczypałem łyżką dętkę jak siłowałem się z założeniem opony. Czuję się zrezygnowany... W końcu ochłonąłem, sprawdziłem czy w Deca są adaptery presta->schrader. Decyduję się na skorzystanie z kompresora na stacji paliw. Zapakowałem koło do auta i zrobiłem sobie wycieczkę do sklepu i na stację. Dopiero przy użyciu kompresora opona wstrzeliła na swoje miejsce.

Jak już zacząłem zabawę, to warto ją kontynuować. Dlatego zabrałem się za przednie koło, żeby założyć tam wkładkę. Włożenie wkładki nie sprawiło mi już żadnych trudności, bo pierwszy raz miałem już za sobą. Nawilżyłem obficie rant opony i wkładkę, żeby łatwiej wkładać rant opony. Dla 1/2 obwodu obręczy szło to robić palcami. Nie było lekko, jednak się dało. Później musiałem używać łyżek. Oczywiście nie mogło być za łatwo, bo jak doszedłem do końcówki, tak ok 8 szprych, to nie dałem rady opony zakładać dalej. Chyba już wspominałem, że nie miałem jeszcze tak topornych opon ;) Kombinowałem jak koń pod górę i nic. Momentami czułem się jak ten Syzyf... Dochodziłem do pewnego momentu, przekładałem łyżkę żeby kolejny fragment wcisnąć w obręcz i to co miało wejść po lewej stronie łyżki powodowało, że po prawej stronie łyżki opona wyskakiwała z obręczy. No dramat, mówię Wam. I próbowałem na kole wertykalnie, próbowałem na kole ustawionym horyzontalnie i nic. Za każdym razem dochodziłem do tej samej ściany. Rękoma nie byłem w stanie utrzymać opony, żeby nie wyłaziła z obręczy. Próbowałem na dwie łyżki, próbowałem dociskać kolanem, próbowałem dociskać butem, a efekt ciągle był taki sam. Wymęczyło mnie to okrutnie. Gotów byłem wypieprzyć wkładkę i złożyć wszystko do kupy bez niej. Nie ma co ukrywać, ale tą opnę bez wkładki też się dramatycznie ciężko zakłada.
Podjąłem ostatnią próbę, zdjąłem oponę na całym obwodzie od strony z której wkładałem wkładkę. Wymiętoliłem oponę w każdym kierunku, dociskałem oponę z wkładką w stronę piasty. Nawilżyłem wszystko obficie i zacząłem siłować się kolejny raz. Tym razem się udało. Jeden koniec, który był w obręczy dociskałem kolanem, a drugi co kawałek wkładałem łyżką. To co włożyłem dociskałem drugim kolanem., żeby nie wylazło. Takim sposobem oponę udało się założyć na obręczy. Całą operacja z przednim kołem trwała ponad 1,5h. W tym przypadku opona podczas pompowania wskoczyła na swoje miejsce.
Palce bolą mnie okrutnie po tej operacji. Cieszę się, że udało mi się to ogarnąć samemu, bo lubię sam dłubać przy rowerze. W serwisie pewnie zapłaciłbym niedużo i obyłoby się bez nerwów. Zostało mi do ogarnięcia jeszcze tylne koło. Tam muszę całkowicie zdjąć oponę i założyć napisami tak samo jak jest z przodu. Liczę na to, że zdobyte dziś doświadczenie spowoduje łatwą operację ;)

crusiek
16-03-2024, 21:51
Taki hint z mojej strony, bo raz przerabiałem mega trudny przypadek, trytytki (ściągacze) mogą bardzo pomóc przy zakładaniu.
Trytytkami pomagałem sobie przy zakładaniu opon Tubeless na hulajnogę, idealnie układałem kawałek, potem trytytka, żeby się nie ruszało. Końcówka poszła w końcu bez problemu.
Btw, trytytka może ci pomóc też przy zdejmowaniu ew bardzo ciężkich przypadków.

siemalysy
16-03-2024, 21:57
Nie wspomniałem o trytytkach, a też były w użyciu. Też nie dały rady. Opona wyłaziła za trytytką. Próbowałem ściskać trzema i tak nie utrzymało.
Mimo wszystko dzięki za wpis. Może ktoś skorzysta :)

crusiek
16-03-2024, 21:59
Zrób, zrób. Ja w pierwszym gruzie Roninie miałem 46 cm z flarą 12 st. Drop też był większy niż mam teraz. To był jakiś Ritchey Comp, ale nijak nie mogłem dopasować jego parametrów do tego co było na stronie, może jakiś starszy model.
W każdym razie po pierwszej trasie 140 km zdrętwiał mi mały palec u dłoni. Potem już po każdej trasie 100+ tak miałem, a potem małe palce u obu dłoni tak drętwiały.
Jak skasowałem ten rower i kupowałem wszystko do pomarańczowego Hultaja, to z pomiarów też mi wychodziło 44 cm, ale wziąłem 42 z flarą 16 st. Mniejszym reachem i mniejszym dropem. Nagle się okazało, że mogę jechać w innych chwytach niż górne dłużej niż kilkaset metrów, za to nic nie drętwieje.
Mostek tylko wymieniłem ze 100 mm na 90 mm. Mimo, że Hultaj był robiony na wzór i podobieństwo Ronina. Cały kokpit został przełożony do Checkpointa bez zmian i też jest dobrze. Taki fitting, tylko droższy.

Tak myślę zrobić, tylko niech się ta pogoda w końcu zrobi przyjazna...

Mam nawet jedną taką upatrzoną w razie w, w sumie to nic poza aestonem mi nie podchodzi...

crusiek
16-03-2024, 22:00
Nie wspomniałem o trytytkach, a też były w użyciu. Też nie dały rady. Opona wyłaziła za trytytką. Próbowałem ściskać trzema i tak nie utrzymało.
Mimo wszystko dzięki za wpis. Może ktoś skorzysta :)A pisałem, jak dobra opona, to po co zmieniać, to cierp ciaO, jak zmieniać żeś chciaO [emoji6][emoji6][emoji6][emoji6]

---

No to by było na tyle z wąchania wiosny na Pomorzu xD
Dziś 15, jutro 1 stopień, bleh.











79106