Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )
superkomornik
15-04-2015, 16:12
A dzisiaj było pieknie to sobie poużywałem. W weekend ma być pogodowa lipa :(
Kuchnia, a mnie robota zawaliła - znowu bez białej ścieżki ;)
Nie śmiejcie się... proszę:)
Ja sama jeżdżę na rowerze crossie, na góralach się nie znam... pan w sklepie rowerowym powiedział, że jak górski to tylko 29cali, że poważne firmy już 26calowych górali nie produkują:roll: W sensie, że jak 26 cali to raczej dla dzieci, drobnych, niewysokich. Jest to prawda, czy potraktował mnie jak blondynkę? Pierwszy z brzegu katalog rowerów pokazuje co innego. Coś,co mnie zaciekawiło, to np u Authora rozmiar koła 27,5 cala - to nowość?
A drugie pytanie jest takie - dla młodego chłopaka ok 178 - 180cm wzrostu jaki byłby lepszy 26, ten 27,5 czy 29? Pomijam marki, modele, rozmiary ram na razie.
szao fajny masz widok z okna ;)
ja dziś pojeździłem z dzieciakami, mała (5lat) zaliczyła dwie gleby w tym jedną dość poważną, zdewastowała rower i wracaliśmy nogami ;)
a wieczorem podjechałem do deca kupić te zasrane spodenki z pampersem, właśnie się do nich przyzwyczajam ...
może w końcu wacek przestanie drętwieć
Mam pecha, że nie mam teraz wolnej kasy, bo kolega kolegi sprzedaje Tribana 500 na lepszych oponach, z licznikiem sigma gratis. Rower kupił na jesień ale nie jeździ i chce za to 1800 zł :(
Będziesz w nich spał? ;)
będę, może mi się przyśni że siedzę na kiblu ;D
superkomornik
15-04-2015, 21:54
Nie śmiejcie się... proszę:)
Ja sama jeżdżę na rowerze crossie, na góralach się nie znam... pan w sklepie rowerowym powiedział, że jak górski to tylko 29cali, że poważne firmy już 26calowych górali nie produkują:roll: W sensie, że jak 26 cali to raczej dla dzieci, drobnych, niewysokich. Jest to prawda, czy potraktował mnie jak blondynkę? Pierwszy z brzegu katalog rowerów pokazuje co innego. Coś,co mnie zaciekawiło, to np u Authora rozmiar koła 27,5 cala - to nowość?
A drugie pytanie jest takie - dla młodego chłopaka ok 178 - 180cm wzrostu jaki byłby lepszy 26, ten 27,5 czy 29? Pomijam marki, modele, rozmiary ram na razie.
Dla mnie to małketing. Teraz jest takie modne jeżdżenie na 29" a 27.5" to hoho ;)
Mam 178cm, rama ok 17.5" na kołach 26" i dobrze mi sie tym jeździ w terenie.
Inna sprawa że na asfalcie będzie przewaga większego koła. Ale kto by tam jeździł po asfalcie MTB ;)
A drugie pytanie jest takie - dla młodego chłopaka ok 178 - 180cm wzrostu jaki byłby lepszy 26, ten 27,5 czy 29? Pomijam marki, modele, rozmiary ram na razie.
ja mam 180 i śmigałem na 26 cali, teraz na 27,5 różnicy nie widzę znaczącej, geometria za to ma większy wpływ na komfort w zależności gdzie się jeździ
MadOnion
15-04-2015, 22:46
Nie śmiejcie się... proszę:)
Ja sama jeżdżę na rowerze crossie, na góralach się nie znam... pan w sklepie rowerowym powiedział, że jak górski to tylko 29cali, że poważne firmy już 26calowych górali nie produkują:roll: W sensie, że jak 26 cali to raczej dla dzieci, drobnych, niewysokich. Jest to prawda, czy potraktował mnie jak blondynkę? Pierwszy z brzegu katalog rowerów pokazuje co innego. Coś,co mnie zaciekawiło, to np u Authora rozmiar koła 27,5 cala - to nowość?
A drugie pytanie jest takie - dla młodego chłopaka ok 178 - 180cm wzrostu jaki byłby lepszy 26, ten 27,5 czy 29? Pomijam marki, modele, rozmiary ram na razie.
Panu w sklepie wydaje się że wraz ze wypowiedzeniem rozmiaru 29 koła 26" stały się kwadratowe chyba. Widoczne specjalizował się w Wigry i Jubilacie.
jeśli rozmiar ma takie znaczenie to dlaczego 29 a nie 31?
Wzrost rowerzysty ma wpływ na rozmiar ramy a nie na wielkość kół.
a ja mam dla odmiany też 180 wzrostu i śmigam na 29" :). Ostatnio się przejechałem na 26" i jakoś było dziwnie.
Znaczy z drugiej trony zawsze samochodem jeździłem z manualną skrzynią, ostatnio mam automata, ale poszedł do serwisu (pewnej pani się mój zderzak nie podobał) i dostałem zastępczego manuala - masakra, w teorii jak się mocno skupiłem to dało się nawet jechać... teraz po kilku dniach nawyki wróciły, ale w piątek odbieram autko z warsztatu, więc znowu będzie ciekawie :)
Tak więc reasumując wszystko to kwestia przyzwyczajenia i gustu. I 26 i 27.5123 i 28 i 29 dają radę, pod warunkiem że się człowiek do tego przekona i sobie dobierze najwygodniejsze.
Jest niewątpliwie moda na 27 i 29 ale pewnie temu, że ludziska przestali kupować nowe rowery na 26 to trza było coś innego wymyślić, by powymieniali swoje (już nie modne) cacka na inne.
do mnie przemawiają takie argumenty, jak lepsze przetaczanie się większego koła, dużo mniejsza wrażliwość na niedoskonałości drogi, większa przyczepność, dlatego jeżdżę na 29 calach, poza tym , mając 185 cm lepiej się z większym kołem komponuje :)
a jeszcze jedno.
By nie marnować czasu na jazdę na rowerzu to zrobiłem dzisiaj takie coś:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/sid1-1.jpg
źródło (http://glisek.doesntexist.com/forum/sid1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/sid2-1.jpg
źródło (http://glisek.doesntexist.com/forum/sid2.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/sid3-1.jpg
źródło (http://glisek.doesntexist.com/forum/sid3.jpg)
Nawet w przeciwieństwie do serwisu w BB nie urwałem tej ślicznej czerwonej śrubki :)
Z części zapasowych został mi tylko jakiś tulej dystansowy (on, bo był czarny. Jakby był różowy to by była ona - tuleja ;)).
Po serwisie wideł chodzi jak powinien, bo wcześniej jak jakiś sprężynowiec bez oleju.
Lepsze dobre 26", niż marketowe 29"
O Glisek widela dżamamerem druzgawkowym potraktował.
Panu w sklepie wydaje się że wraz ze wypowiedzeniem rozmiaru 29 koła 26" stały się kwadratowe chyba. Widoczne specjalizował się w Wigry i Jubilacie.
Myślę, że specjalizował się od zawsze w ... Authorze;)
glisek się nie zna nie sluchalcie go :)
nikoniarz
15-04-2015, 23:36
Podziwiam niektórych rowerzystów za konserwatyzm w "czczeniu" koła 26" :D
Lepsze dobre 26", niż marketowe 29"
O Glisek widela dżamamerem druzgawkowym potraktował.
jeśli już to malinowy, dolałem też Nitro i teraz wszystkie KOMy w okolicy będą moje ;)
glisek się nie zna nie sluchalcie go :)
czekaj, czekaj jeszcze się zapoznam z Twoją kratą piwa ;)
Ludzie nasluchaja sie w sklepach o kolach, a pozniej polowa jezdzi na zle spasowanych rowerach bo o tym juz nikt nie wspomnial ;)
http://egrudziadz.pl/grudziadz/grudziadz-wiadomosci/radny-andrzej-wisniewski-zrezygnowal-nawet-z-posiedzen-rady-miejskiej-grudziadza.html :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
MadOnion
16-04-2015, 06:13
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/sid1-1.jpg
źródło (http://glisek.doesntexist.com/forum/sid1.jpg)
Ta wielka tuba smaru military g. starczy chyba na serwis 1000 tłumików :D
a jeszcze jedno.
Nawet w przeciwieństwie do serwisu w BB nie urwałem tej ślicznej czerwonej śrubki :) ...
No może jednak jesteś zuch [emoji1]
Który element może stukac (głuchy niemetaliczny stuk ) przy szybkim powrocie widelca do normalnego położenia ?
Butla piwa o pompke w plecaku ?
Tez. To juz dwie rzeczy... jeszcze jedna i wygrasz Poloneza!
EDIT:
9QNdx2hs0n4
Chaos, a ten twój z urwaną śruba to jest dual air czy single?
Bo mam pewne podejrzenie, ale to na spokojnie trzeba rysunek zobaczyć.
takie śmieszne wojny na temat 26 czy 29 z komami w tle oraz goleniem nóg przed sezonem ;)
https://www.youtube.com/watch?t=114&v=sMB2UTTw96I
MadOnion
16-04-2015, 09:10
Droga Troli :mrgreen: i niezły zboczeniec na rowerze :D
A ciul czy 26" czy 62" i tak na żadnym nie zrobię dziś tego, co w ubiegłym milenium na wigry.
Mnie się wizualnie 29 nie podoba, szczególnie na małych ramach ;)
Jak dla mnie to rower dla kogoś dużego + 190 cm wzrostu, wtedy wygląda to proporcjonalnie.
Do dużej ramy mamy duże koła i jakoś to wygląda ;)
MadOnion
16-04-2015, 10:00
No ale chyba nie o to chodzi jak kto wygląda na rowerze tylko jak tym rowerem jest w stanie szybko się poruszać.
Chaos, a ten twój z urwaną śruba to jest dual air czy single?
Bo mam pewne podejrzenie, ale to na spokojnie trzeba rysunek zobaczyć.
znaczy nie wiem ;) chyba single, dokładnie taki: revelation rct3 dual position air 120-150mm
No ale chyba nie o to chodzi jak kto wygląda na rowerze tylko jak tym rowerem jest w stanie szybko się poruszać.
No co ty ;), najważniejszy jest wygląd :-P
A jak sobie postawisz rower do oglądania w pokoju to jak? tak będzie nieproporcjonalnie wyglądał, bleee :shock::lol:
MadOnion
16-04-2015, 10:11
Hehehe Jarku przekonałeś mnie! na takim specu wyglądałbym idealnie ; )
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bicycling.com/sites/default/files/fck_content/4%20epic%20WC%20alt.jpeg)
nikoniarz
16-04-2015, 11:31
Który element może stukac (głuchy niemetaliczny stuk ) przy szybkim powrocie widelca do normalnego położenia ?
Plastikowa tulejka pod tłokiem w lewej goleni.
Fajna oszczędność światełek rowerowych:
wEe8firurCY
Plastikowa tulejka pod tłokiem w lewej goleni.
to jest groźne czy mogę z tym śmigać ?
schwepes
16-04-2015, 13:04
29" FTW ;). Ja nie wrócę do małego koła.
wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk
MadOnion
16-04-2015, 13:11
26" ... ja też nie wrócę do małego koła :twisted:
superkomornik
16-04-2015, 13:19
29" ftw ;)
wtf? ;)
nikoniarz
16-04-2015, 16:08
to jest groźne czy mogę z tym śmigać ?
Nie wiem jak mocno tłucze. Zdarzały mi się przypadki rozbierać amor z pękniętą tulejką.
Ja nie wrócę do małego koła.
Bo duże koło jest lepsze :D
Bo duże koło jest lepsze :D
Zależy do czego. Jakoś bmx na dużych kołach nie spotkalem :-)
A nie jestem orędownikiem małych kółek. Mam 28", a jak miałbym 26" to też bym jeździł. 29" jakby się trafiło czy inne 27,5" też bym nie pogardził.
Robi się dyskusja o wyższości jednych świąt nad drugimi.
nikoniarz
16-04-2015, 16:48
BMX na dużym kole też będzie lepszy od tego na małym :p
Podobno rozmiar ma znaczenie... :mrgreen:
wypróbowałem dziś pampersa, oprócz uczucia "nasrane w gaciach" to nawet spoko, wacek nie drętwieje i dupa nie boli, za to odkryłem że krzyże bolą ;), pewnie zawsze bolą ale dupa bardziej więc nie czułem ;D
podejrzewam, że w lecie będą gotowały się jajka ...
Nie wiem jak mocno tłucze. Zdarzały mi się przypadki rozbierać amor z pękniętą tulejką.
nie mocno, ale tłucze, mam jeszcze jedno zapytanie: czy w wersji 120-150 wideł powinien pracować w pełnym zakresie ? tzn czy dobiję go do końca, bo jakoś nie moge go dobić bardziej niż ok 3 cm od końca
nikoniarz
16-04-2015, 21:30
czy w wersji 120-150 wideł powinien pracować w pełnym zakresie ? tzn czy dobiję go do końca, bo jakoś nie moge go dobić bardziej niż ok 3 cm od końca
Tak, powinien pracować w pełnym zakresie skoku. Najlepiej to sprawdzić wykręcając zaworek i wciskając golenie ile się da. To, czy uszczelki dochodzą do korony nie jest wyznacznikiem czy wykorzystuje cały skok czy nie- to zależy od konstrukcji amortyzatora. Dobić go z powietrzem może być trudno- progresja skoku pod koniec ugięcia w RS jest ogromna. Do tego tłumik MC też pod koniec hydraulicznie ciut powstrzymuje przed dobiciem.
znaczy co ? spuścić powietrze i wcisnąć na maksa ?
gdzieś w teście u niemców czytałem że "robi" do 130 mm, ale nie wiem dokładnie bo słabo u mnie z niemieckim
@chaos, popatrzyłem na instrukcje do Twojej Revelacji i wydaje mi się, że jedynymi prostymi powodami tłuczenia jest może być problem z takimi gumowymi tulejkami, bo one pracują, właściwie tłumią uderzenia tłoczków przy powrocie amortyzatora. Dziwi mnie to, że nie widać jednej z tych gumek (mniejszej) na video z przeglądu takiego amortyzatora, jest natomiast na rysunku z instrukcji i bardziej prawdopodobny może być brak tego ustrojstwa i tłuczenie. By trza rozebrać i zobaczyć.
Z tym, że ja tam za bardzo się nie znam, tylko zgaduję :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/revelationPNG-1.png
źródło (http://glisek.doesntexist.com/forum/revelation.PNG)
dzięki glisek za informacje
jak pan doktor od amortyzatorów będzie miał chwilę i chęci to mogę wysłać wideł do diagnozy i sprawdzenia teorii w praktyce ;)
chyba że wezmę kratę i przyjadę rowerzem ;)
Nie przysylaj widela, bo nie wroci. Moja sie nim zaopiekuje :-D
Zrobcie jakis wiekszy zlot, chudeusz Wam KOMy skradnie!
Mnie nie ma co kraść, a Grzesiowi świnstwa nie zrobi, bo kce mieć dobrego widela
Fajny pomysł na nocne oświetlenie się :)
CfWzeGlaFvI
MadOnion
17-04-2015, 11:08
Bardzo fajny pomysł.
Ciekawe kiedy będą rowery w sprayu. Albo chociaż opony :)
@chaos - ja dopiero za trzecim razem poprawnie poskladalem mojego amortyzatora więc nie wiem czy nie masz bliżej sprawdzonego serwisu. Jakbyś miał do poskladania spektrometr masowy to wal śmiało...:)
to chyba juz tu bylo - i ktos wspomnial, ze jeden spray kosztuje ÂŁ70 (sic!)
To dziala tylko w krajach gdzie kierowcy uzywaja swiatel... czyli w Azji nie zadziala :razz: :mrgreen:
A u nas w polowie, bo spora część pojazdow to cyklopy (motóruf nie licze)
superkomornik
17-04-2015, 14:47
:)
dzbvQMWd0es
A przy okazji powodzenia dla Miekniarzy jutro - Cebula, licze na jakiegoś KOMa :D
Witam szukam mini kamery rowerowej może coś polecicie?
A za ile? I do czego?
SJ4000, mobius, gopro hero, xiomi czy jakość tak. To wersje budgetowe, a jeszcze AS-20 od sony.
schwepes
17-04-2015, 17:57
200g w dół i spora zmiana pozycji na rowerze. Kiera poszła jakieś 5cm w dół (15mm brak rizera, 20mm mostek -15*, 15mm z podkładek pod mostkiem). Nareszcie jakoś normalnie się jeździ ;).
Jeszcze 200g do upragnionego 8.XX kg ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/8aa5a99e904433a42d7317e8034b787f-1.jpg
źródło (http://images.tapatalk-cdn.com/15/04/17/8aa5a99e904433a42d7317e8034b787f.jpg)
Shao, PRC to nie skrót od People's Republic of China ;).
wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk
A za ile? I do czego?
SJ4000, mobius, gopro hero, xiomi czy jakość tak. To wersje budgetowe, a jeszcze AS-20 od sony.
Codzienna jazda miejska, najlepiej żeby pasowała w uchwyt latarki oraz tania, obraz nie musi być hd itp.
Ja nie mogę, ale zmarzłem!
Codzienna jazda miejska, najlepiej żeby pasowała w uchwyt latarki oraz tania, obraz nie musi być hd itp.
Mam SJ4000 i mnie styka. W uchwyt latarki chyba żadna z w/w nie pasuje. Z SJ4000 nie ma to wiekszego znaczenia, bo w komplecie jest wiadro różnych mocowań i są identyczne z najpopularniejszym chyba "gołpro"
chudeusz
17-04-2015, 20:34
Który majstrował przy pogodzie?! Wypizgało mnie jak jasna cholera!
superkomornik
17-04-2015, 20:42
Mynie też. Tak mnie wywiało że KOMa zrobić się nie dało...
dzięki glisek za informacje
jak pan doktor od amortyzatorów będzie miał chwilę i chęci to mogę wysłać wideł do diagnozy i sprawdzenia teorii w praktyce ;)
chyba że wezmę kratę i przyjadę rowerzem ;)
no dobra, wpadaj z kratą :)
tylko skąd my te brakujące podkładki weźmiemy... trza będzie dentkem naruszyć :)
200g w dół i spora zmiana pozycji na rowerze. Kiera poszła jakieś 5cm w dół (15mm brak rizera, 20mm mostek -15*, 15mm z podkładek pod mostkiem). Nareszcie jakoś normalnie się jeździ ;).
Jeszcze 200g do upragnionego 8.XX kg ;)
Shao, PRC to nie skrót od People's Republic of China ;).
wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk
że się niektórzy nie boją na takich lekkich rowerzach jechać, toć to pierwszy lepszy halny i rower z kierowcą poooleeeeciii :)
BTW - szukam jakiejś sztycy bez tego całego cofnięcia, a mój ulubiony Ritchey chyba takich nie robi. Coś polecisz?
Ja nie mogę, ale zmarzłem!
Który majstrował przy pogodzie?! Wypizgało mnie jak jasna cholera!
Mynie też. Tak mnie wywiało że KOMa zrobić się nie dało...
hmm, to ja se może co jeszcze w rowerzu przesmaruję i poczekam na bardziej pozytywny komentarz do pogody.
Ja rozumiem, że w zimie jest zimno i się trza ubrać i nie marudzić, ale kurteczka wiosną? :)
superkomornik
17-04-2015, 20:55
BTW - szukam jakiejś sztycy bez tego całego cofnięcia, a mój ulubiony Ritchey chyba takich nie robi. Coś polecisz?
W rozsądnej cenie można kupić Smicę - dość lekkie jak na alu, dostępne w różnych rozmiarach, czarne lub białe, z offsetem lub bez.
MadOnion
17-04-2015, 21:38
:)
A przy okazji powodzenia dla Miekniarzy jutro - Cebula, licze na jakiegoś KOMa :D
Hehe właśnie się pakuje... bułki, swojska, salceson, kawa inka itp ;) Szkoda ze pogoda się średnia zrobiła. KOMow nie będzie :P
A w temacie pakowania przypomniał mi się dowcip:
Matka pakuje syna na wycieczkę:
- Zapakowałam ci chleb, masło i kilogram gwoździ.
- Po co?
- Jak to po co? Posmarujesz chleb masłem i zjesz.
- A gwoździe!?
- Tu są. Przecież spakowałam.
hmm, to ja se może co jeszcze w rowerzu przesmaruję i poczekam na bardziej pozytywny komentarz do pogody.
Ja rozumiem, że w zimie jest zimno i się trza ubrać i nie marudzić, ale kurteczka wiosną? :)
Daj spokój, wiało zimnem, jak nie wiem, prawie mnie zepchnęło z roweru ;) Dobrze, że ciężki jestem ;) Wydawało mi się, że będzie cieplej, a tu po pierwszych 10km chciałem już wracać, po 20km zjadłem banana i nawet nie popiłem, bo w bidonie prawie zamarzło, a po 30km już się zastanawiałem czy nie dzwonić po GOPR ;) Jakoś się jednak doturlałem do domu, ale palce u stóp miałem drętwe i 20 minut pod prysznicem musiałem odtajać. Dramat :/ rzucam to w cholerę! ;)
superkomornik
17-04-2015, 22:08
Hehe właśnie się pakuje... bułki, swojska, salceson, kawa inka itp ;) Szkoda ze pogoda się średnia zrobiła. KOMow nie będzie :P
A w temacie pakowania przypomniał mi się dowcip:
Matka pakuje syna na wycieczkę:
- Zapakowałam ci chleb, masło i kilogram gwoździ.
- Po co?
- Jak to po co? Posmarujesz chleb masłem i zjesz.
- A gwoździe!?
- Tu są. Przecież spakowałam.
Wystarczy że będziesz lepszy ode mnie na singlach. Choć nie wiem od której strony będzie przejazd przez nie (i czy w ogóle będzie bo ja nie w temacie ;) ).
Ja tez dalem na wstrzymanie przy takiej pogodzie. Do kieratu i nazat mi wystarczy, galernikiem nie jestem.
A swoja droga to ile może pi..... dzić, juz mi się nawet antena wygła.
MadOnion
17-04-2015, 22:46
Wystarczy że będziesz lepszy ode mnie na singlach. Choć nie wiem od której strony będzie przejazd przez nie (i czy w ogóle będzie bo ja nie w temacie ;) ).
Sam nie wiem :P kompletnie nie znam trasy jedynie na stravie pooglądałem. :)
Ja tez dalem na wstrzymanie przy takiej pogodzie. Do kieratu i nazat mi wystarczy, galernikiem nie jestem.
A swoja droga to ile może pi..... dzić, juz mi się nawet antena wygła.
dalej nie wiem po kigo czorta jeździsz z CB na rowerze i to z taką długą anteną. O miśków w Australii pytasz? :D
Wpadajcie do mnie. 23 stopnie w cieniu, słońce takie, że aż się opaliłem. Do tego lekki wiatr, taki akurat żeby gorąco nie było. ;-)
MadOnion
18-04-2015, 05:45
Tomek w którym pokoju masz 23 st. :P
W dowolnym, na tarasie też, nawet na zewnatrz. Co prawda jeszcze nieco chłód czuć z nocy, ale słońce już robi robotę.
schwepes
18-04-2015, 08:33
BTW - szukam jakiejś sztycy bez tego całego cofnięcia, a mój ulubiony Ritchey chyba takich nie robi. Coś polecisz?
Są Ritcheye z zerowym offsetem. A godnych polecenia komponentów jest mnóstwo. Zależy od wagi i budżetu. Easton, Thomson, FSA, PRO (shimano) i mnóstwo innych. Ja w przełaju mam Ritchey i sobie chwalę, ale do MTB chciałem trochę lżejsze rzeczy i tu cenowo wygrał Procraft. A jeździ na tym team Merida, więc jestem przekonany że jakość jest więcej niż poprawna.
wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk
superkomornik
18-04-2015, 09:36
Wpadajcie do mnie. 23 stopnie w cieniu, słońce takie, że aż się opaliłem. Do tego lekki wiatr, taki akurat żeby gorąco nie było. ;-)
A rower zabrałeś? ;)
Są Ritcheye z zerowym offsetem. A godnych polecenia komponentów jest mnóstwo. Zależy od wagi i budżetu. Easton, Thomson, FSA, PRO (shimano) i mnóstwo innych. Ja w przełaju mam Ritchey i sobie chwalę, ale do MTB chciałem trochę lżejsze rzeczy i tu cenowo wygrał Procraft. A jeździ na tym team Merida, więc jestem przekonany że jakość jest więcej niż poprawna.
wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk
Dzieki, będę musial poszukać Ritcheya z zerowym offsetem, bo inny mi nie będzie napisami pasował i kolorystykę by mógł zaburzyć ?
Wrocilem z velodromu, bylo smiesznie. Oczywiscie robilem tylko foty, ale chetnie bym sie kiedys bujnal po kolku. I gadalem z trenerem po rusku :mrgreen: (bo chlopaki maja trenera ale takie amatorskie cwiczenie, a nie zeby na Olimpiade jechac).
Gdzie komornik z cebulą będą się ścigać ? Co przegapilem ?
W obieraniu bananow. Komornik sie nie sciga, zeby nie robic przykrosci zawodowcom, a Cebula ma warstwy!
superkomornik
18-04-2015, 15:12
Komornik poszedł dzisiaj do roboty żeby zarobić na KOMy z tałobało.
Byłem dziś pojeździć z synem, niestety zimno i strasznie wiało ;)
w górach zamiecie śnieżne i poniżej zera, piwo mi w plecaku strasznie zmarzło ;)
wyj...wróciłem się, potargałem słuchawki i takie tam, ale przynajmniej się wyhasałem :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/KtlD1ID-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/KtlD1ID.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/xV1VNE5-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/xV1VNE5.jpg)
superkomornik
18-04-2015, 19:45
Cebula, dajesz foto dyplomu :twisted:
superkomornik
18-04-2015, 20:52
Wrocilem z velodromu, bylo smiesznie. Oczywiscie robilem tylko foty, ale chetnie bym sie kiedys bujnal po kolku. I gadalem z trenerem po rusku :mrgreen: (bo chlopaki maja trenera ale takie amatorskie cwiczenie, a nie zeby na Olimpiade jechac).
We Wro jest welodrom. Trochę zaniedbany ale ostatnio coś zaczyna się na nim dziać. Niestety chyba nigdy nie będzie mi dane zrobić tam kółka. Na ostrym kole zrobiłem 10m i raczej nie wsiądę więcej na to diabelstwo ;)
chudeusz
18-04-2015, 22:22
Poszukiwana cześć od pedałów shimano. Panowie, może któryś z Was ma zbędną taką podkładkę i chciałby się jej pozbyć?
http://i.imgur.com/FDTDvK3.jpg
http://i.imgur.com/crhxnir.jpg
http://i.imgur.com/MiQXRVn.jpg
MadOnion
18-04-2015, 22:41
Nie ma dyplomu :P, było zimno. Jak pojawia się fotki to podlinkuje. Cebula dziś miał warstwy jak fotografia w Photoshopie ;)
Dzisiaj trochę cieplej, ale szału nie ma. I ciągle wieje, że łeb chce urwać :/
superkomornik
19-04-2015, 13:23
U nas taka wichura ze mi 20km od domu urwalo szpryche :/ dostałem takiej centry ze musiałem załatwić blachsmroda na powrot
Na szczęście bylo to pod koniec wycieczki a nie na poczatku.
To chociaż dobrze, że zdążyłeś pokręcić :)
Pare szczalow z velodromu:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/18th_April_velodrome_Image_01_Marcin_Urb-1.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/04/18th_April_velodrome_Image_01_Marcin_Urbaniak.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/18th_April_velodrome_Image_04_Marcin_Urb-1.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/04/18th_April_velodrome_Image_04_Marcin_Urbaniak.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/18th_April_velodrome_Image_25_Marcin_Urb-1.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/04/18th_April_velodrome_Image_25_Marcin_Urbaniak.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/18th_April_velodrome_Image_31_Marcin_Urb-1.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/04/18th_April_velodrome_Image_31_Marcin_Urbaniak.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/18th_April_velodrome_Image_34_Marcin_Urb-1.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/04/18th_April_velodrome_Image_34_Marcin_Urbaniak.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/18th_April_velodrome_Image_37_Marcin_Urb-1.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/04/18th_April_velodrome_Image_37_Marcin_Urbaniak.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/18th_April_velodrome_Image_44_Marcin_Urb-1.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/04/18th_April_velodrome_Image_44_Marcin_Urbaniak.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/18th_April_velodrome_Image_45_Marcin_Urb-1.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/04/18th_April_velodrome_Image_45_Marcin_Urbaniak.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/18th_April_velodrome_Image_46_Marcin_Urb-1.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/04/18th_April_velodrome_Image_46_Marcin_Urbaniak.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/18th_April_velodrome_Image_47_Marcin_Urb-1.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/04/18th_April_velodrome_Image_47_Marcin_Urbaniak.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/18th_April_velodrome_Image_50_Marcin_Urb-2.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/04/18th_April_velodrome_Image_50_Marcin_Urbaniak.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/18th_April_velodrome_Image_55_Marcin_Urb-2.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/04/18th_April_velodrome_Image_55_Marcin_Urbaniak.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/18th_April_velodrome_Image_60_Marcin_Urb-2.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/04/18th_April_velodrome_Image_60_Marcin_Urbaniak.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/18th_April_velodrome_Image_61_Marcin_Urb-1.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/04/18th_April_velodrome_Image_61_Marcin_Urbaniak.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/18th_April_velodrome_Image_68_Marcin_Urb-2.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/04/18th_April_velodrome_Image_68_Marcin_Urbaniak.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/18th_April_velodrome_Image_71_Marcin_Urb-2.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/04/18th_April_velodrome_Image_71_Marcin_Urbaniak.jpg)
Tam gdzie leci Flip i Flap to byl najlepszy atak tego dnia, 1km sprint czyli 3 okrazenia, mozna sobie zaczac powoli, a pozniej cisnac (i tak wszyscy robili, po prostu sie turlali, az ktos sie zrywal i zaczynal sie poscig). Gruby na ostatnim zakrecie jeszcze byl za plecami ale wlaczyl turbo i przegonil chudego o pol kola czy cos :shock:
MadOnion
19-04-2015, 16:59
A Kwiatek wygrywa Amstel ;)
Fajne foty z welodromu nawet Bilgun był ;) i jakieś Wilier'y :P
shao, ale po co wy w kółko jeździcie ?, bez sensu ...
To moje wozidło. ;-)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/6c6e4f1e64a8598fmed-1.jpg
źródło (http://images70.fotosik.pl/812/6c6e4f1e64a8598fmed.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/05bfdeb0a626313amed-1.jpg
źródło (http://images66.fotosik.pl/813/05bfdeb0a626313amed.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/afc6771e86e16116med-2.jpg
źródło (http://images66.fotosik.pl/813/afc6771e86e16116med.jpg)
A Kwiatek wygrywa Amstel ;)
Oglądałem :), a zaraz po zrobiłem rundę wokół Ślęży :)
[CENTER]To moje wozidło. ;-)
fajne szprychy :)
shao, ale po co wy w kółko jeździcie ?, bez sensu ...
Tak to jest jak się natrafi na rondo i nie potrafi się z niego zjechać :mrgreen:
Swoją drogą to chętnie bym spróbował.
Z Waszym tempem to szkoda na kolko wchodzic w ogole... :mrgreen:
EDIT: Grzechu co sie nie chwalisz, ze masz Garmina 1000?
superkomornik
20-04-2015, 08:54
Dzisiaj w lidlu mozna dorwać sakwy podobne do crosso - z wodoodpornego materiału (poza boczkami ale jest zintegrowany pokrowiec p.deszczowy) i zwijane od góry, na dwie klamry, 15l. Za 50zł. Do okazjonalnej jazdy powinny dać rade.
Wczoraj ogladalem boks na TVP1, a tu reklamy ze w Jula beda mieli rowerowy tydzien czy tam weekend :shock: Zaczynam sie bac... :mrgreen:
superkomornik
20-04-2015, 09:06
W ChRL mają TVP? Też zaczynam się bac...
Wczoraj ogladalem boks na TVP1, a tu reklamy ze w Jula beda mieli rowerowy tydzien czy tam weekend :shock: Zaczynam sie bac... :mrgreen:
Jakaś taka moda, że terazki wszędzie są rowerowe tygodnie :)
W ChRL mają TVP? Też zaczynam się bac...
Spakował sobie pewnikiem na dystkietę ;)
W ChRL mają TVP? Też zaczynam się bac...
Ja mam :twisted: bUj sie :mrgreen: Z pozdrowieniami od prezydenta!
MadOnion
20-04-2015, 10:13
Wczoraj ogladalem boks na TVP1,...
PIS vs. PO :twisted: ?
chudeusz
20-04-2015, 10:20
Boks, nie zapasy w goownie ?
Jakaś taka moda, że terazki wszędzie są rowerowe tygodnie :)
Wszędzie, tylko nie w pogodzie. Słońce co prawda się pokazało, ale wieje z arktyki konkretnie znów. :-(
Wszędzie, tylko nie w pogodzie. Słońce co prawda się pokazało, ale wieje z arktyki konkretnie znów. :-(
Fakt, niby wczoraj w nocy nie wiało a jakoś tak zmarzłem pod koniec jazdy.
Z Waszym tempem to szkoda na kolko wchodzic w ogole... :mrgreen:
EDIT: Grzechu co sie nie chwalisz, ze masz Garmina 1000?
Bo ja taki wstydliwy jestem ze tam mało go uzywam☺
MadOnion
20-04-2015, 13:23
No to dawaj go tu ;p
No to dawaj go tu ;p
nie, bo całe wieki zabrało mi ustawienie wszystkich albo połowy funkcji :)
do tego uważam, że po mieście to prowadzi gorzej niż moja osobista żona i jej też nie dam :D
Cale wieki? Cos Ty tam ustawial jak nie masz ani pauermetera ani roweru... :razz: :mrgreen:
Pomiar wmordewindu instalował, to dość przydatna funkcja, u nas ostatnio.
No dokładnie. Zsynchronizowanie stacji pogodowej z satelitą i garmiakiem nie jest takie proste ;) Powermeter mi nie potrzebny bo muszę połowy osiedla w elektrykę zasilać :)
Shao, byś się ujawnił w garminconnect...
Jestem ujawniony przeca.
https://connect.garmin.cn/profile/Marcin_Urbaniak
to sie konektnijmy :)
https://connect.garmin.cn/modern/profile/glisek
Ty się lepiej na strave koneknij. Przyszedł Sebek i pozamiatał. :-)
widzę, że pozamiatał, wczoraj mu zabrałem 5 sek z jednego KOMa to mi teraz zabrał 5 na drugim :)
a i jeszcze się pewnie nawet przy tym nie spocił :D
superkomornik
20-04-2015, 16:33
Gdzie jest wyłącznik tego gigantycznego wiatraka? Wczoraj pętla i cały czas wiatr w ryj. Dzisiaj na mieście to samo. Jak żyć?
potwierdzam, dowiewa nas tam z okolic Wrocławia i to mocno, aż strach na rowerz iść, bo może człeka zwiać nad Bałtyk :)
Co tam wywialo wszystkich?
chudeusz
20-04-2015, 21:54
Taaa. Odstawiłem rower i polazłem z aparatem do lasu. Wiało jak jasna cholera i z fotek (makro) niewiele wyszło... Za to przyniosłem modela do domu... Kleszcza kolejnego.... Skur%!€li tyle, że strach do lasu włazić :/... Jakoś wyjątkowo mnie lubią :/
To kleszcza kleszczami wyrywaj ������
chudeusz
20-04-2015, 22:00
A żeby ciekawiej było to dzisiaj byłem na szczepieniu przeciw kzm...
Co tam wywialo wszystkich?
Mnie tak. Miałem wyskoczyć nocną porą ale pi.... tzn. strasznie wieje. Luknę sę za to grę o tron :)
Ps. To może ja też ujawnię się na garminie...
Eeeee to tego nie załapiesz, ale jest jeszcze kupę innego cholerstwa. Ja na szczęście tylko raz miałem przyjemność z kleszczem.
Ale tak się kończy robienie zdjęć zamiast uczciwie kilometry zdobywać. Zresztą wybieram się na zlot nikoniarzy wew likend ale na wszelki wypadek zabrałem rower ?
Mnie tak. Miałem wyskoczyć nocną porą ale pi.... tzn. strasznie wieje. Luknę sę za to grę o tron :)
Ps. To może ja też ujawnię się na garminie...
Lecialem autobaną kole Skierniewic i faktycznie bujało furą jak głupie.
Się ujawniaj, nie ma się co bać ?
Lecialem autobaną kole Skierniewic i faktycznie bujało furą jak głupie.
Się ujawniaj, nie ma się co bać ?
Trza było skręcić to przywitałbym chlebem i miodem :)
nie obiecuj bo jak sie bede nudzil w 100licy to w ktorys dzien przyjade z rowerzem na pace o nie bedzie ze bateryjki nie dzialaja ������
A to co porabiasz w 100licy?
no w tym tygodniu ciezko pracuje. Pewnie popoludniami bede smigal po lokalnych ddrach, albo se pojade w okolice Kampinosu, albo nie wiem ������
Kampinos jest ok. Przynajmniej braciak tak twierdzi.
Ps. Jak masz troszku wolnego to zapraszam do MWP.
sie zgadamy na pw, nie wiem do konca ile czasu bedzie ale ze bedzie to raczej pewne. w piatek lece do Smardzewic spotkac sie z reszta towarzystwa nikoniarskiego.
Taaa. Odstawiłem rower i polazłem z aparatem do lasu. Wiało jak jasna cholera i z fotek (makro) niewiele wyszło... Za to przyniosłem modela do domu... Kleszcza kolejnego.... Skur%!€li tyle, że strach do lasu włazić :/... Jakoś wyjątkowo mnie lubią :/
Kleszcze już macie ? [emoji33]
Kleszcze już macie ? [emoji33]
Na szczęście ja jadę nocą więc chyba one wówczas śpią ;)
Kiedyś leczylem się na bore nie lubię tych małych dziadów. A ja po krzakach hadam ...
chudeusz
21-04-2015, 07:46
No jest tego plaga w tym roku.... A mnie jakoś szczególnie się to klei... Używam jakichś środków w sprayu, prysznic po każdej wizycie w lesie, dokładnie się oglądam a na drugi dzień i tak jakiś gnój się znajdzie :/... Fobii się nabawię przez to dziadostwo.... A znam jedną kobitę co na wózku wylądowała przez te małe cholerstwo...
Ja mam zapalenie gardla wiec z jazdy nici. :cry:
Tomek nie daj sie dziadom!
chudeusz
21-04-2015, 08:45
Tfartkim cza być nie mientkim :D.... Większy jestem ale szacunek dla rywala trzeba mieć :D
Ten maly sukin#@yn nie takich twardzieli kladl do piachu. Z nimi naprawde trzeba uwazac.
chudeusz
21-04-2015, 09:24
Wiem. Uważam jak mogę a i tak zawsze gdzieś się przypałęta jakiś gnój.... Zaszczepiłem się przeciw kzm, przeciw boreliozie nie wynaleźli jeszcze szczepionki.
superkomornik
21-04-2015, 09:38
Warto sie zaszczepić na wypadek kzm. Moj brat przez to przechodzil i nikomu tego nie życzę.
Tez musze sie zaszczepić bo planuje w tym roku szlajać sie po krzakach na mtb.
chudeusz
21-04-2015, 13:49
To chyba ostatni dzwonek żeby się zaszczepić.... Dwie dawki w tym roku trzecia za rok i chyba dopiero wtedy się człek uodparnia.....
Wracając do tematu.... Dzisiaj wieje jeszcze gorzej :|, kiedyś to się skończy?
MadOnion
21-04-2015, 14:06
Jutro wiatr ma osłabnąć.
Eeeeetam dziś już nie wieje, przynajmniej u mnie :)
Więc może dziś w nocy się wybirę na szukanie bułek ;)
Ps. Wracając do kleszczy, całe dzieciństwo biegałem po lesie i jakoś szczęśliwie ich nie spotkałem - również i teraz nie miałem wątpliwej przyjemności natknąć się na nie - ale ja stary jestem i nie dowidzę. Choć jak piszecie może warto się zaszczepić...
Temperatura idzie w górę, wmordewind niestety też. Jednak w porównaniu z tym co bylo, to nie jest źle, da się rowerować :-)
chudeusz
21-04-2015, 14:21
U mnie dzisiaj wieje najmocniej od wielu dni :/.... Mam nadzieję, że to ostatnie podrygi
superkomornik
21-04-2015, 15:25
U mnie dzisiaj wieje najmocniej od wielu dni :/.... Mam nadzieję, że to ostatnie podrygi
Dzisiaj były takie podmuchy że czsami niemalże stawałem w miejscu. Ale od jutra norma czyli ok 15km/h. Uff.
Chudeusz, pakuj rower do fury i wpadaj w czwartek po robocie (https://www.facebook.com/events/637301053067940/637301179734594/) :D
MadOnion
21-04-2015, 15:45
wpadaj w czwartek po robocie (https://www.facebook.com/events/637301053067940/637301179734594/) :D
ładny post: "to ja pojade i zrobie wersje 200 czyli same zjazdy, nauczysz mnie tego jak to robic?" :twisted:
Zjazd to mozna miec po przedawkowaniu amfy :twisted:
Jutro zmienie lancuch. Mialem to zrobic dzisiaj ale jestem zabity. Obym jutro poczul sie lepiej...
superkomornik
21-04-2015, 15:52
Ja jedyne co mogę przedawkować to glukozamina ;)
Zdrowiej Marcin, Giant prosi abyś go wyprowadził na spacer :)
MadOnion
21-04-2015, 15:53
Zjazd to mozna miec po przedawkowaniu amfy :twisted:
Jutro zmienie lancuch. Mialem to zrobic dzisiaj ale jestem zabity. Obym jutro poczul sie lepiej...
Powinieneś skorzystać z własnej apteczki ; ) sporo w niej lekarstw :twisted:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/mJords-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/2632/mJords.jpg)
Na razie wrzucilem zwykle medykamenty i nie powinienem mieszac... jutro jak mi nie przejdzie to wrzucam te. :twisted:
witojcie.
Shao, kuruj się i nie dawaj chorobom, kup polski czosnek i to Cię szybko postawi na nogi :)
Miałem w planach dzisiaj zawojować 100licę, zjadłem lekki obiad po pracy i stwierdziłem, że skoczę pojeździć, ale na chwilunię się wyciągnę na łóżku, bo coś mnie plecy naparzały...
się chwilę temu obudziłem :)
Tak więc zamiast zdobywania KOMów walnąłem w kimono :) Czyli zostaje dawka matematycznego napoju i jakoś trzeba będzie przetrwać noc, bo raczej za szybko nie zasnę...
czosnek jest wstrętny, spanie najlepiej robi chorobie, no i piwo oczywiście też ;)
chłopy, odkryłem dziś straszną rzecz, porozkręcałem kierę, stery, siodło, sztycę, a tu dalej strzela, chyba będzie to korba, suport, gdzieś na dole
jak się do tego zabrać ?
hydra_nt
21-04-2015, 22:21
Takie coś musisz mieć ( lub podobne) klucz do odkręcenia miski suportu:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://endurorider.pl/wp-content/uploads/2012/10/P1020726-300x181.jpg)
Z tym, że fule lubią sobie poskrzypieć. Ja już nie zwracam na takie fanaberie uwagi :)
A poztym :) http://endurorider.pl/2015/04/jak-wymienic-lozyska-w-suporcie-hollowtech-2-instrukcja/
właśnie przeczytałem że mam jakiś presfit
zatem jeśli tam skrzeczy to pewnie na łączeniu miski z ramą ?
hydra_nt
21-04-2015, 22:31
Upsss... to sory, presfit jest wredny, trzeba go wybijać..
Przeczytaj to ; http://endurotrophy.pl/forum/showthread.php?tid=66
rozkręcanie coś w ogóle da ?
weź zobacz czy nie masz tych trzasków na połączeniu korby i pedzia. Też mi coś trzaskało jak jechałem, wymieniłem suport i dalej... ale potem stwierdziłem, że to pedzio na gwincie strzela. Użyłem taśmę teflonową i jest spokój. Press fit bałbym się używać, znaczy nie mam doświadczenia z tym, ale gwint to gwint a nie wcisk.
BTW, ostatnio rozkręcałem amortyzator i byłem cały dumny, że się udało. Parę dni potem jadę i coś mi trzaska z amora.... się okazało, że nie docisnąłem koła odpowiednio mocno :) dobrze, że nie skakałem :)
weź zobacz czy nie masz tych trzasków na połączeniu korby i pedzia.
no nie wiem, jak patrzę to tam nie ma co dokręcać, jest dziura na wylot przez support, korbę się skręca chyba jakimś kluczem jak do gumówki ;)
hydra_nt
21-04-2015, 23:03
Wyjmij korby i sprawdź jak się kręcą łożyska. Jeżeli lekko i bez wyczuwalnego (opuszkiem palca) oporu to jest OK. Kolor smaru NIE powiniem być brązowy (rdza). Przetrzyj czystą szmatką. Pedzie też mogą być jedną z przyczyn. Nauczony doświadczeniem kompletnie ich nie smaruję. Kiedyś tak zrobiłem to była orkiestra. Przyczy może być wiele. Niestey trzeba eliminować po kolei.
no nie wiem, jak patrzę to tam nie ma co dokręcać, jest dziura na wylot przez support, korbę się skręca chyba jakimś kluczem jak do gumówki ;)
nie, chodziło mi o gwint na samym pedziu, ten co go przykręcasz do korby. Na gint od pedzia założyłem dwa zwoje taśmy teflonowej i mam spokój.
JAk masz trzaski w suporcie, to pewnie idzie same łożyska powymieniać, ale chyba bym tego nie robił i kupił nowy suport.
MadOnion
22-04-2015, 06:04
Jak masz press-fit no to śmiało możesz całość rozebrać, przeczyścić, nanieść smar w miejsca gdzie się smaruje, poskładać na nowo i trzaskanie się skończy.
Chyba że jest tak jak Grzechu prawi łożyska się skończyły a Twoje pracują raczej w bardzo ciężkich warunkach, warto także odkręcić pedzie przemyć gwinty i skręcić jakieś 24Nm (co nie jest proste w tym przypadku).
Press-fit jest fajny ale ja u siebie np. musiałem używać Loctite'a do połączeń współosiowych od tamtej pory skończyły się moje problemy z cykaniem przy naciskaniu na korbę ; )
To som trzaski alu aż sieniesie po ramie. Może dziś to sprawdzę. Dzięki za rady.
chłopaki to mam jeszcze jedno pytanie zanim zdemoluję rowerz
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/7q3L1zd-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/7q3L1zd.jpg)
do tego jakiś specjalnościowy klucz czy imbus ogarnie ? po co te dziurki w pierścieniu ?
nikoniarz
22-04-2015, 13:03
Te dziurki to pewnie ściągacz :p Swoją drogą- suporty PF nie lubią częstego montażu/demontażu. Podobnie jak stery.
To pierścień ustalający korby, pełni taką samą funkcję jak plastikowa nakrętka w korbach shimano. Choć oczywiście fsa sobie to nieco inaczej rozwiązało. Bo to korba fsa, prawda?
MadOnion
22-04-2015, 13:23
Te dziurki to pewnie ściągacz :p Swoją drogą- suporty PF nie lubią częstego montażu/demontażu. Podobnie jak stery.
Tylko w przypadku sterów wymiana łożysk to pikuś czego nie można powiedzieć o suporcie.
Anton co by nie było musisz kupić nowego GT Fury World Champion ; )
poproszę jeszcze raz o łopatologicznie co z tymi dziurkami ?
muszę mieć jakiegoś narzędzia czy imbus wystarczy ?
MadOnion
22-04-2015, 14:39
A co Ty masz za korbę?
Zanim wszystko rozkrecisz, sprawdz czy przypadkiem sztyca nie cyka (moze ja skracales?), mocniej zacisnij zacisk. Ja tak mialem, strasznie wkurzalo ������
Na koniec się okaże, że mył karcherem i mu od tego rama popekała. Czego nie życzę
nikoniarz
22-04-2015, 16:10
przypadku sterów wymiana łożysk to pikuś czego nie można powiedzieć o suporcie
Jak się ma odpowiednie narządzia oraz techniczną mózgownicę to każda naprawa jest pikusiem...
Co do samej nakrętki to są chyba tylko dwie opcje:
1) nakrętka robi za ściągacz- odkręcając śrubę imbusową korba zejdzie razem ze śrubą (można było kiedyś dokupić taką nakrętkę do korb na kwadrat oraz Octalink).
2) nakrętka robi za miejsce na ściągacz na wzór rozwiązania z FC-M970- odkręcamy tą nakrętkę (a raczej pierścień), wkręcamy specjalny ściągacz, z założonym ściągaczem odkręcamy śrubę imbusową która schodzi razem z korbą.
Ale nie ma co gdybać- podaj jaka to korba i sprawa stanie się jasna.
EDIT:
Mnie to wygląda na korbę SRAM, także jest to opcja nr.1.
A co Ty masz za korbę?
Korbe to ja mam jak popije ;)
A serio to korba giant.
Zanim wszystko rozkrecisz, sprawdz czy przypadkiem sztyca nie cyka (moze ja skracales?), mocniej zacisnij zacisk. Ja tak mialem, strasznie wkurzalo ������
Sprawdzałem siedem razy :)
Na koniec się okaże, że mył karcherem i mu od tego rama popekała. Czego nie życzę
Jakie popęka ? Od wody ?
nikoniarz
22-04-2015, 17:13
Prawdopodobnie demontaż będzie wyglądać tak https://www.youtube.com/watch?v=zku_zqTCdPQ
Nie wygląda na skomplikowaną operację. Rozbiore korbe i lukne do środka. Sam suport zostawię w spokoju. Może to tylko gwint na korbie pyka.
nikoniarz
22-04-2015, 17:33
Dla pewności poszukaj manuala od korby. Nie wiem jak demontuje się wszystkie korby świata :D
Jakie popęka ? Od wody ?
Po śniegu i lodzie się jeździło, wodą myło to popękało ?
Woda nie takie rzeczy pęka ?
Serio to kiedys slyszalem taki żart jednego mtbeowca, ze jak rower to mu rama pekla? a faktycznie dopiero na czystej ramie zobaczył pęknięcia...
Nie strasz ludzi. Muszę zbadać czy nie pęka.
no to kaplica, przekręciłem imbusem, poluzowało się coś, i koniec, pociągnąłem mocniej i przez te otworki wylazły jakieś wióry plastikowe
teraz są luzy i nie da sie dokręcić, elegancko
jednak trzeba chyba jakiegoś klucza do odkręcenie tego pierścienia z dziurkami dopiero potem imbus
jak ja jutro pojadę ? ;(
http://www.fullspeedahead.com/support/technical-information-instructions/#cranksets
ZSP003-BB30 MTB Crankset v1 takie chyba mam, jednak trzeba chyba odkręcić tą obrączkę szkur ....
ja pierdziu, jak można prosty temat korby skomplikować...
Współczuję...
Wybrałem się dzisiaj na wycieczkę po 100licy i powiem tak. Ja jednak na wsi wychowany i te miastowe trasy to nie dla mnie.
Uzupełniłem stan substancji smolistych w płucach i tych całych PM, pogubiłem się na ścieżkach rowerowych. Zgłupiałem zupełnie co robić jak nagle DDR się skończyła i nie wiedziałem czy jechać dalej chodnikiem, czy wjechać na ulicę. Kurde czemu te cholerne DDRy się kończą byle gdzie i byle gdzie zaczynają.
O dziwo nikt nie chciał mnie rozjechać :)
nikoniarz
22-04-2015, 21:45
no to kaplica, przekręciłem imbusem, poluzowało się coś, i koniec, pociągnąłem mocniej i przez te otworki wylazły jakieś wióry plastikowe
teraz są luzy i nie da sie dokręcić, elegancko
jednak trzeba chyba jakiegoś klucza do odkręcenie tego pierścienia z dziurkami dopiero potem imbus
jak ja jutro pojadę ? ;(
Kolega to chyba w gorącej wodzie kąpany. Dla pewności ZAWSZE sprawdza się najpierw manuala. No druga kwestia- korby w standardzie FSA demontuje się jednak tak jak to robiłeś https://www.youtube.com/watch?v=YQawW1Vn15A
Chyba, że ten Twój twór ma jakiś dziwny patent o którym nic nie wiadomo. Dlatego manual i jeszcze raz manual.
To ja mam pytanie, jaki multitool polecacie?
W narzędziach w ogóle i w szczególe się troszkę orientuję, zatem wypadałoby, żeby stal była odpowiednia. Potrzeba imbusów, wkrętaków (płaski i krzyżakowy), podstawowe torxy rowerowe. Skuwacz już niekoniecznie, ale jak już to porządny, ze śrubą przytrzymującą ogniwo. Skuwacza jak do tej pory używałem tylko przy skracaniu łańcucha z pudełka, niemal od zawsze używam spinek.
Klucze płaskie lub oczkowe (nasadowe) chyba nie, nie kojarzę śrub z łbem sześciokątnym w żadnym z moich rowerów.
Najlepiej cały wykonany z metalu, obecnie mam jakiś multitool Authora z plastikowymi okładzinami obudowy, który to plastik już popękał.
Łyżki mam osobno, Parktool przy rowerze i Pedros w domu, zatem także niepotrzebne w zestawie.
Jak tak patrzę sobie po tym co jest na rynku, to są zasadniczo dwa rodzaje multitooli. Te z krótkimi narzędziami i te z długimi. Może się mylę, ale te z długimi uważam za lepsze.
chudeusz
22-04-2015, 21:53
Taki?
https://www.decathlon.pl/multitool-tom-18-id_8162575.html
Kolega to chyba w gorącej wodzie kąpany. Dla pewności ZAWSZE sprawdza się najpierw manuala. No druga kwestia- korby w standardzie FSA demontuje się jednak tak jak to robiłeś https://www.youtube.com/watch?v=YQawW1Vn15A
Chyba, że ten Twój twór ma jakiś dziwny patent o którym nic nie wiadomo. Dlatego manual i jeszcze raz manual.
Ten gościu coś nieteges robi. W instrukcji widać że większy pierścień ma gwint.
nikoniarz
22-04-2015, 22:10
Instrukcja jasno podaje, że do demontażu nic poza kluczem imbusowym nie jest potrzebne. Chyba, że masz jakąś inną? Jeśli tak to wskaż, gdzie jest opisany klucz do demontażu pierścienia z dziurkami.
Nie wiem. To dlaczego przez otwory wyszły jakieś plastiki :)
Dla mnie wygląda to tak jakby ten pierścień kontrowal śrubę. Jest strzałka w przeciwnym niż zegar a strzałki raczej pokazują kierunek odkrecania a nie dokrecania.
Ten gościu z filmu to jakiś furiat :)
nikoniarz
22-04-2015, 22:38
Ten gościu z filmu to jakiś furiat :)
Bo tak się odkręca korby z wbudowanym ściągaczem :)
To ja mam pytanie, jaki multitool polecacie?
W narzędziach w ogóle i w szczególe się troszkę orientuję, zatem wypadałoby, żeby stal była odpowiednia. Potrzeba imbusów, wkrętaków (płaski i krzyżakowy), podstawowe torxy rowerowe. Skuwacz już niekoniecznie, ale jak już to porządny, ze śrubą przytrzymującą ogniwo. Skuwacza jak do tej pory używałem tylko przy skracaniu łańcucha z pudełka, niemal od zawsze używam spinek.
Klucze płaskie lub oczkowe (nasadowe) chyba nie, nie kojarzę śrub z łbem sześciokątnym w żadnym z moich rowerów.
Najlepiej cały wykonany z metalu, obecnie mam jakiś multitool Authora z plastikowymi okładzinami obudowy, który to plastik już popękał.
Łyżki mam osobno, Parktool przy rowerze i Pedros w domu, zatem także niepotrzebne w zestawie.
Jak tak patrzę sobie po tym co jest na rynku, to są zasadniczo dwa rodzaje multitooli. Te z krótkimi narzędziami i te z długimi. Może się mylę, ale te z długimi uważam za lepsze.
http://www.topeak.com/products/ALiEN-Tools moze taki, u mnie sprawdzil sie juz wielokrotnie
Wybrałem się dzisiaj na wycieczkę po 100licy i powiem tak. Ja jednak na wsi wychowany i te miastowe trasy to nie dla mnie.
Uzupełniłem stan substancji smolistych w płucach i tych całych PM, pogubiłem się na ścieżkach rowerowych. Zgłupiałem zupełnie co robić jak nagle DDR się skończyła i nie wiedziałem czy jechać dalej chodnikiem, czy wjechać na ulicę. Kurde czemu te cholerne DDRy się kończą byle gdzie i byle gdzie zaczynają.
O dziwo nikt nie chciał mnie rozjechać :)
Pewnikiem dlatego, że to środek tygodnia i Ci co się wk... w poniedziałek już się odstresowali :mrgreen:
MadOnion
23-04-2015, 07:01
ja pierdziu, jak można prosty temat korby skomplikować...
Współczuję...
Spokojnie Shimano też się kilka lat temu popisało :twisted:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://rowerowisko.pl/foto/montaz/korbaxtr07/xtr_158.jpg)
Chyba nie było a przypomniałem sobie że lubicie pedałami kręcić to wrzucam :
http://wybieramrower.org/europejskie-wyzwanie-rowerowe/
Dla tych najlepszych, czyli z Wrocławia, jest tu :
https://www.facebook.com/events/1650655368486700/
:P
Chyba nie było a przypomniałem sobie że lubicie pedałami kręcić to wrzucam :
http://wybieramrower.org/europejskie-wyzwanie-rowerowe/
Dla tych najlepszych, czyli z Wrocławia, jest tu :
https://www.facebook.com/events/1650655368486700/
:P
Szkoda, że same duże miasta.
Instrukcja jasno podaje, że do demontażu nic poza kluczem imbusowym nie jest potrzebne. Chyba, że masz jakąś inną? Jeśli tak to wskaż, gdzie jest opisany klucz do demontażu pierścienia z dziurkami.
ok, więc na chama w przeciwną niż zegar, bez ściągania tej nakrętki ? (ciekawe czemu jakieś plastiki wylazły przez dziurki)
pytanie nr 2 co dalej ? okazuje się że luz jest leciutko wyczuwalny na korbach i stąd ten trzask, czy luz jest między korbą a suportem, czy między suportem a ramą ? jak to sprawdzić ?
teoretycznie ja ściągnę korbę to mam coś takiego:
http://www.fullspeedahead.com/products/bottom-bracket-spares-mtb/bb92-cups-for-carbon-cranksets/
macie może filmik z demontażu czegoś takiego ? to się czymś skręca ?
MadOnion
23-04-2015, 09:40
U mnie pasowanie misek press-fit do mufy suportu mogło by być ciaśniejsze, takie pasowanie w moim przypadku powodowało cykanie, pomogło użycie loctite'a tylko nie pamiętam który Nr :P.
nikoniarz
23-04-2015, 15:54
ok, więc na chama w przeciwną niż zegar, bez ściągania tej nakrętki ? (ciekawe czemu jakieś plastiki wylazły przez dziurki)
Nie wiem czy bez ściągania, nie wiem czemu wycisnął się plastik. To wie tylko Giant co on tam powymyślał, żeby obciąć koszty produkcji. To jest korba w standardzie FSA więc powinna ona bez problemu schodzić jak na filmiku.
pytanie nr 2 co dalej ? okazuje się że luz jest leciutko wyczuwalny na korbach i stąd ten trzask, czy luz jest między korbą a suportem, czy między suportem a ramą ? jak to sprawdzić ?
teoretycznie ja ściągnę korbę to mam coś takiego:
http://www.fullspeedahead.com/products/bottom-bracket-spares-mtb/bb92-cups-for-carbon-cranksets/
Masz duże szanse, że po demontażu, wyczyszczeniu i montażu stuki ucichną. Powodów może być masa- trzeszczenie misek w mufie, trzeszczenie korby na osi, trzaski wynikające ze zużycia łożysk...
macie może filmik z demontażu czegoś takiego ? to się czymś skręca ?
Filmików dotyczących demontażu suportów PF masz w sieci od groma https://www.youtube.com/results?search_query=press+fit+bottom+bracket+remo val
Narzędzia są różne w zależności od standardu samych łożysk. Na bank nie masz żadnego narzędzia do wyciskania. W wielu przypadkach można zrobić to młotkiem (szczególnie w takiej ramie jak Twoja). Ale do tego trzeba mieć odpowiednie obycie techniczne- niekoniecznie rowerowe
To jadę na rower :) i założę słuchawki :)
Chyba nie było a przypomniałem sobie że lubicie pedałami kręcić to wrzucam :
http://wybieramrower.org/europejskie-wyzwanie-rowerowe/
Dla tych najlepszych, czyli z Wrocławia, jest tu :
https://www.facebook.com/events/1650655368486700/
:P
"6. Biorąc udział w ECC2015 możesz jeździć na dowolnym typie roweru – w tym również rowerze elektrycznym, cargo czy z systemu roweru miejskiego, itd."
a jednocześnie:
"7. Przejazdy, ze średnią prędkością większą niż 25 km/h, maksymalną prędkością większą niż 40 km/h, lub dłuższe niż 30 km nie będą zliczane w “Tabeli Wyników”, ponieważ będą traktowane jako treningi sportowe bądź przejazdy wykonywane innymi niż rower środkami transportu."
Ha ha, dobre :)
superkomornik
23-04-2015, 17:17
"7. Przejazdy, ze średnią prędkością większą niż 25 km/h, maksymalną prędkością większą niż 40 km/h, lub dłuższe niż 30 km
Powodzenia im życzę ;)
W sumie się łapie na wszystkie warunki liczbowe, ale nie chce mi się zamulać patefonu jakąś kolejną apką. Jakby łykali normalne ślady, to może wtedy.
A jeszcze po zastanowieniu, dobrze, że wprowadzili te obostrzenia. To ma być akcja motywująca do jazdy rowerem, nie kolejny łatwy dla wycinaków sposób na zgarnięcie nagrody, która i tak potem poleci na RPA.
Był kiedyś fajny, swojski, niemalże z rodzinną atmosferą Rajd po Wzgórzach Strzelińskich. Oprócz oficjalnych bufetów były te nieoficjalne pod chatami, gdzie można było się napić na przykład domowej maślanki lub świeżego kompotu. Potem niestety wycinaki zabiły atmosferę imprezy.
"7. Przejazdy, ze średnią prędkością większą niż 25 km/h, maksymalną prędkością większą niż 40 km/h, lub dłuższe niż 30 km nie będą zliczane w “Tabeli Wyników”, ponieważ będą traktowane jako treningi sportowe bądź przejazdy wykonywane innymi niż rower środkami transportu."
LOL, do pracy mam ponad 30 :razz:
nikoniarz
23-04-2015, 18:03
Był kiedyś fajny, swojski, niemalże z rodzinną atmosferą Rajd po Wzgórzach Strzelińskich. Oprócz oficjalnych bufetów były te nieoficjalne pod chatami, gdzie można było się napić na przykład domowej maślanki lub świeżego kompotu. Potem niestety wycinaki zabiły atmosferę imprezy.
Niestety. Kiedyś było dużo więcej imprez o takim klimacie- chociażby kultowe Danielki Bike Extreme. Niestety z roku na rok komercja coraz bardziej postępowała. I postępuje. Ale to wcale nie jest "wina" organizatorów- oni po prostu robią wszystko pod to, pod co jest zapotrzebowanie. Większość ludzi przyjeżdża się ścigać, nie ma czasu na sentymenty. A bikerów którzy oczekują "klimatu" jest garstka. Dlatego osobiście odszedłem od ścigania. Bo rozumiem, że na trasie nie ma sentymentów i jest rywalizacja (chociaż fajnie, jak na trasie stoją lokalne dzieci i podają wodę z własnej studni bo organizator nie zadbał o odpowiednią ilość i na bufecie jej zabrakło). Tak było na jednej z edycji Danielek. Miłym gestem jest też częstowanie przez postronne osoby np. ciastem drożdżowym czy wspomnianym kompotem. Ale niestety od pewnego czasy częstują na takich imprezach przekręcaniem strzałek, przewieszaniem taśmy bądź rozsypanym szkłem...
nikoniarz dzięki, stawiam bro przy okazji
W wielu przypadkach można zrobić to młotkiem (szczególnie w takiej ramie jak Twoja). Ale do tego trzeba mieć odpowiednie obycie techniczne- niekoniecznie rowerowe
glisek ! czytałeś ? rower do ogarnięcia jest, podawaj adres nadawam kuriera ;D
trzeszczało ale fajnie było, pojechałem w stronę zachodzącego słońca jak dżon łejn
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/fF8CYjx-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/fF8CYjx.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/4LhDQPl-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/4LhDQPl.jpg)
Ślij na Trzemeszno, to mnie znajdą:) trzy chaty we wsi kurierzy powinni ogarnąć :)
A co chcesz bym poucinał Ci te pokręcone korby?
Częściej wysyłaj go do serwisu :)
Ja w serwisie rowerowym byłem dwa razy: pierwszy i ostatni. Dawno temu jak kupiłęm Gianta Sedone, to żeby mieć gwarancję kazali mi przyjechać na przegląd. To przyjechałem. A kolesie marudzą, że rower nie jest wymyty, że kurz na kasecie, że łańcuch by mógł być czysty, że takiego u********ego to jeszcze nie widzieli, to już trzeci raz nie pojechałem. No jeszcze widelca serwisowałem zewnętrznie...
Dobrze, że miałeś solidne podparcie do rowerza, nie tak jak ja. Zamontowalem go na jakimś falochronie czy innych blokach betonu, zrobiłem zdjęcie i ... pizgnął o ziemię :)
na szczęście lakieru nie poobcierało, bo miałbym trzaski :)
Glisek ja wiem , wszysto jest do ogarnięcia Ale trzeba mieć czas i miejsce. Mieszkam w bloku w mojej piwnicy się sracz nie zmieści. Nie gdzie majstrowac niestety.
a ja sobie dzisiaj koziołka fiknąłem przez kierę,
jadę i patrzę a tu z kraju lasu wyjeżdżone takie górki, dolinki - skorzystam pomyślałem i mam za swoje, teren nie zbadany i wpadłem w pułapkę zwaną dołkiem przysypanym zeszłorocznymi liśćmi :( . Nie pomogły kąty wyprzedzenia główki, ani 29cali, przeleciałem i już , hehe. Straty : złamane lusterko (już zamówione następne w Decu, notabene - bardzo dobre i tanie) i ubity udziec, więc suma-sumarum tanim kosztem się wykpiłem :mrgreen:
nikoniarz
24-04-2015, 05:21
glisek ! czytałeś ? rower do ogarnięcia jest, podawaj adres nadawam kuriera ;D
Możesz ironizować do woli ale prawda jest taka, że łożyska można demontować młotkiem i są do tego specjalne wybijaki.
Nikoniarz nie złość się :) doceniam Twoje rady. Niestety na bardziej skomplikowane operacje niż wymiana tarczy nie mam warunków ani narzędzi.
nikoniarz
24-04-2015, 07:58
Nie złoszczę się bo nie mam powodów. Skoro nie ma narzędzi ani warunków to warto ograniczyć się do demontażu korby. Tak jak pisałem wcześniej- niewykluczone, że wystarczy wysunąć ją, wyczyścić oś, przesmarować i złożyć całość. Z doświadczenia napiszę, że większość przypadków trzasków z okolic suportu to właśnie syf w miejscach połączeń lub początek śmierci łożysk.
Jasne że jakiś kawałek powierzchni do rozbierania sprzętu jest potrzebny. Narzędzia tez się przydają :)
Kiedyś za młodych lat tez mieszkałem w bloku i serwis mojego niebieskiego Reksia robiłem pod blokiem. Problem był taki, że jak jechałem na jazdę próbną to zostawi one klucze zawsze gdzieś znikały. A jak raz poszedłem odnieść klucze to zginął Reksio :(
nikoniarz - w niedzielę spróbuję ściągnąć tą korbę, może się uda, założę jakąś rurkę na imbus i zdewastuję najwyżej korbę*;D
glisek - niestety, czas minął, a ludzie się nie zmienili, dwa dni temu żona mówiła, że jej znajomej blok obok zwędzili rower córki z piwnicy, tydzień się nim cieszyła, kupili za 1,3k, a myślałem że tylko fury kradną, jak bym takiego spotkał to jebnął by mu prosto w ryj
superkomornik
24-04-2015, 20:51
Jadąc dzisiaj rowerem odkryłem straszna rzecz. Jak jeszcze troche pojeżdżę to będę haczyc lyda o przednia przerzutke. Jak zyc???
Bez przedniej przerzutki też da się żyć.
chudeusz
24-04-2015, 21:35
Pedały na dłuższych osiach zamontuj
superkomornik
24-04-2015, 23:37
Bez przedniej przerzutki też da się żyć.
W sumie to logiczne. Jak będę mieć łydę jak torowiec to wszystko będę trzaskać z blata ;)
Pedały na dłuższych osiach zamontuj
Już mam dość długie ośki i zahaczam zarostem o przerzutnika. Wiem, wiem - powinienem ogolić skoro szosuję ;)
A teraz coś co nagrałem rok temu. Dwutygodniowa wyprawa po europie, z sakwami. Fajna przygoda, miłe wspomnienia.
Film jest dość długi dlatego nikogo nie zmuszam do oglądania, to głównie pamiątka dla nas. Ale gdyby ktoś poświęcił godzinę ze swojego życia to było by miło :)
Przepraszam za jakość, cholerny YT...
8NM-UhnWkj0
nikoniarz
24-04-2015, 23:40
W sumie to logiczne. Jak będę mieć łydę jak torowiec to wszystko będę trzaskać z blata ;)
I chcesz mieć taką "krótkodystansową" kondycję jak torowcy? :D
superkomornik
24-04-2015, 23:47
Zapomniałem dodać że chcę tez być astmatykiem :D
spiritus
25-04-2015, 00:14
Zapomniałem dodać że chcę tez być astmatykiem :D
wierz mi, że nie chcesz ;)
superkomornik
25-04-2015, 12:15
Oczywiście takim teoretycznym. Mi tylko na receptach zależy :P
Wrocilem z zawodow, daleka droga ale sie udalo. +500 do opalenizny (albo raczej do poparzen :twisted: za malo kremu), zapalenie zatok+gardla+h5n1 mnie zmeczylo...
Taki ziutek wyskoczyl w grupie ELITE :shock: Nie wiem kto go wpuscil, pewnie do teraz robi kolka...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/kHeW6p-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/8883/kHeW6p.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/87TkaO-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img538/3812/87TkaO.jpg)
pomalowane felgi najbardziej ujęły mnię za serce :-)
a jutro L-B-L zobaczymy co nasi pokażą.
wy znowu o wyścigach :)
a do mnie dojechało tym tygodniu takie coś i nawet działa i nawet się dowiedziałem, że mam przednie koło źle poskładane, bo do symetrii brakuje tak z 9mm - kurde, czy nic już nie można zlecić specom tylko wszystko trzeba robić samemu by było zrobione dobrze?
No chyba, że tak ma być, że przednie koło ma mieć przesuniętą od osi symetrii obręcz względem piasty?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/04/centr-1.jpg
źródło (http://glisek.doesntexist.com/forum/centr.jpg)
O klepanie tarcz od hebli się zapowiada.
A tarczę uwzglednileś, bo prawie cm to troszku dużo, na oko bylo by widać.
Ja dziś zdemontowałem żelastwo z rowera i się okazuje że mogę go podnieść :-)
A ja w wczoraj w górach skrecalem palcami tylna piaste czy coś bo się koło rozklekotalo fachowcy wymieniali kasetę i wyskoczyła uszczelka kurzowa na amorze, zobaczyłem dopiero na dole i syfu nawpadalo. Masakra.
superkomornik
26-04-2015, 08:46
A czy jest cos co Ci przykrecili w tym rowerze?
nikoniarz
26-04-2015, 08:57
nawet się dowiedziałem, że mam przednie koło źle poskładane, bo do symetrii brakuje tak z 9mm
Ty na serio nie widziałeś tego jak koło było zamontowane? :D
A tarczę uwzglednileś
Koło ma być symetryczne bez względu czy mamy tarczę czy nie. Tylko szprychy mają niesymetryczny kąt.
wyskoczyła uszczelka kurzowa na amorze
Uszczelki w RS'ach siedzą niesamowicie mocno. Jak wyskoczyła to ktoś dał nieźle dupy. Zresztą i tak nie powinna wyskoczyć bo tarcie goleni o uszczelkę jest minimalne więc nie powinno jej wyciągnąć. No chyba, że miałeś niezły susz w środku :D
A czy jest cos co Ci przykrecili w tym rowerze?
Po tym jak przesadzili dokręcając czerwoną śrubę to pewnie zdecydowali się nie ryzykować i resztę dokręcać lekko :D
Kto by sie tam martwil 1cm majac tarcze... :mrgreen:
nikoniarz
26-04-2015, 09:20
Kto by sie tam martwil 1cm majac tarcze... :mrgreen:
Np. ja mając 5-7 mm do brzegu opony :mrgreen:
Np. ja mając 5-7 mm do brzegu opony :mrgreen:
No ja nie zauważyłem tego bo luzu mam dość dużo. Dwa zaufałem fachowcom. Trzy nie miało to wpływu na jazdę, przynajmniej nie wyczułem. Cztery nie wiem kiedy się odważę to poprawić, bo poprzeciągać wszystkie szprychy to nie to samo co poprawić minimalnie rozcentrowane koło.
Jak w okolicach świąt BN zamawiałem nowe koło do mieszczucha, to okazało się przeciągnięte, tak do 5 mm może. W każdym razie musiałem pokombinować z podkładkami pod klockami tylnego hamulca. Mojemu mechanikowi doprowadzenie go do porządku zajęło chwilę, a i w tym czasie innych klientów obsługiwał. :)
nikoniarz
26-04-2015, 10:14
poprzeciągać wszystkie szprychy to nie to samo co poprawić minimalnie rozcentrowane koło.
Najpierw popuść wszystkie z odpowiedniej strony o ten sam kąt obrotu kluczem, a później drugą stronę o tyle samo podciągnij. Oczywiście obie operacje rób wielokrotnie, jak najmniejszym kątem (w moim przypadku sprawdza się obrót około 30 stopni). Im mniejszymi wartościami będziesz to robić tym mniejsze naprężenia będą punktowo działać na obręcz. Na koniec pozostanie zwykłe centrowanie, bo na pewno będzie lekkie bicie.
Domyślam się, że to co napisałem jest oczywiste, i łatwiej powiedzieć niż zrobić, ale tak na prawdę to nie jest aż tak trudne, szczególnie jeśli obręcz nie jest wymęczona częstym i nieumiejętnym centrowaniem. Wtedy nie ma w niej zbytnich naprężeń i układa się tak jak chcemy.
Np. ja mając 5-7 mm do brzegu opony :mrgreen:
Grzechu jezdzi bez opon :mrgreen:
Dobrze, ze moje Enve byly zrobione jak trza, mejd in US&A :mrgreen:
No to sobie wycieczkę zrobiłem;)
Sedzę na przystanku bo strasznie leje:(
Przejechałem dopiero 7km i dopadła mnie ulewa ;)
nikoniarz
26-04-2015, 12:04
No to sobie wycieczkę zrobiłem;)
Sedzę na przystanku bo strasznie leje:(
Przejechałem dopiero 7km i dopadła mnie ulewa ;)
Dobrze wiedzieć, bo miałem się wybrać na rower. A od strony Wrocka akurat dmucha :D
chudeusz
26-04-2015, 12:36
Ja wczoraj zaliczyłem pierwszy wypad w obcisłych ciuszkach :D. Kto nie przekonany, niech się przekona. Tak grzało, że zjarałem sobie ręce i kopyta przeokrutnie.... Ale swój rekord odległości poprawiłem. Pora przyatakować dwie setki....obcisłe gatki zobowiązują :D. A tak calkiem serio to polecam wszystkim niezdecydowanym ;).
Idzze idzze babskie ciuchy na rower zakładać.
No ba, w obcisłym najlepiej. Co prawda na udach mam teraz flagę Polski, ale był czas przywyknąć.
chudeusz
26-04-2015, 12:51
Babskie nie babskie, ważne że wygodne :P. A barwy narodowe mam na rękach i nogach :D. Dobrze, że okulary mi się nie odbiły :D, a ryja też mocno przypiekłem ;).
superkomornik
26-04-2015, 13:40
Ja juz mam flagę na nogach permanentnie, caly rok. Jedynie co lato sobie poprawiam.
A obcisle najwygodniejsze. Na dol tylko szele choc kiedys smialem sie z tego.
chudeusz
26-04-2015, 13:47
Szele właśnie zanabyłem na wyprzedażach w decathlonie zimą ;). Super sprawa, nic nie uciska, nie uwiera, nie gniecie. No może poza metką którą zapomniałem odciąć :D.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.