PDA

Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 [47] 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178

shaolin
06-05-2015, 13:03
Aktualnie Magur najprosciej szukac w sklepach z gratami do trialu. HS33 to caly czas popularny hamulec u trialowcow. Tylko ceny moga byc niepopularne...

zdyboo
06-05-2015, 13:29
Znalazłem w jakimś trial shopie, ale chcą 8 paczek. Stargam z rzeszy.

Coś jednak musi być na rzeczy, bo nawet RPA nie ma ofert nówek.

shaolin
06-05-2015, 14:50
Ten jakis trialshop to najwiekszy sklep trialowy w PL ;)

zdyboo
06-05-2015, 15:15
Se może być największy w Układzie Słonecznym nawet. Mają drogo, zatem nie zarobio.

chaos
06-05-2015, 20:30
Spadaj ;p
dziś w nocy popadało mam nadzieje że do soboty trochę wyschnie ;> bo w 2013 było takie Spa Day :D

http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,600,378767,20130514,zdzieszowice-foto-by-bikeboard.jpg
źródło (http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,600,378767,20130514,zdzieszowice-foto-by-bikeboard.jpg)

ale fajnie :D
podoba mnie się !

schwepes
07-05-2015, 09:30
ale fajnie :D
podoba mnie się !
Wnioskuję z tego, że sam sobie nie myjesz roweru ;)


wysłane z mojej Nokii 3210 przez Taptalk

shaolin
07-05-2015, 09:33
On nie myje roweru. Ani sam, ani z kims, ani ktos jemu ;)

elmo
07-05-2015, 09:41
On nie myje roweru. Ani sam, ani z kims, ani ktos jemu ;)

Po prostu "Cud" :mrgreen:

rotor
07-05-2015, 09:49
on nie myje, tylko ostukuje po wyschnięciu ;)

thorcik
07-05-2015, 10:05
on nie myje, tylko ostukuje po wyschnięciu ;)

Po co stukać? Zaschnie i samo odpadnie :razz:

elmo
07-05-2015, 10:24
Po co stukać? Zaschnie i samo odpadnie :razz:

Ale wtedy będzie jak u Kononowicza - tzn. nic nie będzie, nie wspominając o lakierze :)

MadOnion
07-05-2015, 10:33
Ja wycieram w firankę ; )

zdyboo
07-05-2015, 10:59
Krzyk Ci Rafał nie przeszkadza?

MadOnion
07-05-2015, 11:22
Przed czy po :D?

zdyboo
07-05-2015, 11:30
Wiadomo, że po.

MadOnion
07-05-2015, 12:39
A to nie słyszę ; ) już :P
Ale żarty żartami, wczoraj zrobiłem serwis amora i wymieniłem płyn w hamulcach!

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/76497115892401529229.jpg)

zdyboo
07-05-2015, 14:19
Jak kiedyś robiłem serwis Axela, to też taki asfalt wylałem. Jak znajdę fotosa, to wieczorem wrzucę.

Zamówiłem Magury, mechanik rozkminia temat wymiany przewodów na zielone ;-)

shaolin
07-05-2015, 15:35
A to nie słyszę ; ) już :P
Ale żarty żartami, wczoraj zrobiłem serwis amora i wymieniłem płyn w hamulcach!

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/76497115892401529229.jpg)

Mam nadzieje, ze byles w serwisie, do ktorego jezdzi Anton :twisted:

chaos
07-05-2015, 21:46
ja teraz jeżdżę po górach nie po serwisach ;D


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/YTJMwRB-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/YTJMwRB.jpg)

chaos
07-05-2015, 21:48
A to nie słyszę ; ) już :P
Ale żarty żartami, wczoraj zrobiłem serwis amora i wymieniłem płyn w hamulcach!

http://iv.pl/images/76497115892401529229.jpg
źródło (http://iv.pl/images/76497115892401529229.jpg)

tym się szprycujesz ? ;D
to już wiadomo dlaczego MadOnion wali komy i kilometry na wariat ;)
bo jest Mad ;D

Imago
07-05-2015, 22:09
tym się szprycujesz ? ;D
to już wiadomo dlaczego MadOnion wali komy i kilometry na wariat ;)
bo jest Mad ;D

Ja myślałam, że on sobie wstrzykuje syrop z cebuli ;)

Ej... podobno nie da się zapomnieć jak się jeździ na rowerze... ale może jednak można jeśli się nie jeździło tak z 15 lat? <--- z cyklu fizoloficzne rozkminy Imago 8)

shaolin
08-05-2015, 00:35
ja teraz jeżdżę po górach nie po serwisach ;D


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/YTJMwRB-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/YTJMwRB.jpg)

Fejk.
Nie ma sniegu!

Baska jak zapomnialas jak sie jezdzi na rowerze to bedziesz pierwszym takim przypadkiem w naszej galaktyce :razz:

Wczoraj pyklem 46km na wyspie, myslalem ze mi nogi od dupy odpadna...

MadOnion
08-05-2015, 06:12
Remont silnika robiłem przez rurę wydechową ; ) to płynu sobie sam nie wymienię? :twisted:
Ps.Anton to się dopiero szprycuje z aluminiowej puszki :P

chaos
08-05-2015, 06:18
Wczoraj pyklem 46km na wyspie, myslalem ze mi nogi od dupy odpadna...

Troszkę przewyższenia i pękasz ? :D

chaos
08-05-2015, 06:22
Cebula te puszki to pewnie aluminiowe już nawet nie są :)

elmo
08-05-2015, 07:56
Ej... podobno nie da się zapomnieć jak się jeździ na rowerze... ale może jednak można jeśli się nie jeździło tak z 15 lat? <--- z cyklu fizoloficzne rozkminy Imago 8)

Spoko - ja miałem dłuższą przerwę i jakoś tak wróciło :mrgreen: - ktoś coś mówił, że: "... i pamiętaj jak się nie przewrócisz to sobie nie przypomnisz..." ;)

Imago
08-05-2015, 08:11
Baska jak zapomnialas jak sie jezdzi na rowerze to bedziesz pierwszym takim przypadkiem w naszej galaktyce :razz:

No bo tak próbowałam sobie równania: rower+Imago=jazda i wyszło rower+Imago=brak równowagi z gibnięciem na prawą stronę... może nie powinnam próbować na bruku :twisted:

Spoko - ja miałem dłuższą przerwę i jakoś tak wróciło :mrgreen: - ktoś coś mówił, że: "... i pamiętaj jak się nie przewrócisz to sobie nie przypomnisz..." ;)
Gibnięcie z podparciem może być? :mrgreen:

elmo
08-05-2015, 08:27
Gibnięcie z podparciem może być? :mrgreen:

Jeżeli zakończone klasycznym tulupem - to daję 10.0 :mrgreen:

chaos
08-05-2015, 09:45
Ej... podobno nie da się zapomnieć jak się jeździ na rowerze... ale może jednak można jeśli się nie jeździło tak z 15 lat?

nie ma dla ciebie juz ratunku, na początek chulajnoga

zdyboo
08-05-2015, 09:53
chulajnoga
A cóż to takiego jest?

Imago
08-05-2015, 09:56
Jeżeli zakończone klasycznym tulupem - to daję 10.0 :mrgreen:
Tulupa nie było... jeszcze :mrgreen:

nie ma dla ciebie juz ratunku, na początek chulajnoga
Masz na myśli, że mam chulać (lub chlać :twisted:) bo jestem noga? O ty... :twisted:

shaolin
08-05-2015, 10:33
Kilka strzalow z dzisiaj, pozniej wiecej info co i jak i wiecej fot moze.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/Q3Gscv-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img673/4591/Q3Gscv.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/iLyESu-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img537/9281/iLyESu.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/H86ORb-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img908/2199/H86ORb.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/FYCbza-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img913/9201/FYCbza.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/IAYSDB-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img905/1443/IAYSDB.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/zqgkeQ-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img913/1483/zqgkeQ.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/S6xKo2-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img538/8779/S6xKo2.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/YBSjkL-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img905/4826/YBSjkL.jpg)

zdyboo
08-05-2015, 10:38
Pierwszy alleycat na velodromie.

shaolin
08-05-2015, 10:45
Tomek... Ty chyba nigdy velodromu na oczy nie widziales... :mrgreen: To zwykly crit na torze gokartowym.

zdyboo
08-05-2015, 11:06
No i po co była ta otoczka tajemnicy? Chińskiego velodromu nie widziałem, na wrocławskim to nawet byłem, choć nie korzystałem.

shaolin
08-05-2015, 11:10
Otoczka bo nie mam czasu na opis, chcialem tylko c-cki pokazac.

thorcik
08-05-2015, 12:12
Otoczka bo nie mam czasu na opis, chcialem tylko c-cki pokazac.

Nie interesują mnie Twoje c-cki :twisted:

MadOnion
08-05-2015, 14:44
Skąd taka nagła zmiana :twisted:

superkomornik
08-05-2015, 19:54
Tu gdzie jestem widzę dużo opalonych c-ckow ale zdjęć z chińskiego welodromu usytuowanego na torze gokartowym niestety nie widzę.

shaolin
09-05-2015, 08:36
Dzisiaj mialem 3 z tylka sytuacje.

1. Cisniemy przez kanaly, a tu wyskakuje ciezarowka. Droga tam to betonowe plyty, calkiem ok ale miedzy przeciwnymi kierunkami jest niezla szpara i mozna sie wpierniczyc. I akurat wpierniczylem sie przed sama ciezarowka... gdyby gostek nie odbil to bym zaliczyl piekne czolo... Na szczescie nic sie nie stalo.
2. Pozniej sie zagapilem i znowu sie wpierniczylem w taka szpare :twisted: :mrgreen: Tez sie nic nie stalo...
3. Wracamy do domu, wyskakuje BMW, ktore nie chcialo sie zatrzymac. Kierowca nas poczestowal fakiem wiec zahamowalismy dosc gwaltownie, zeby podpalic BMW, ale jeden kolega mial za duza predkosc i mi wjechal TT kierka w zadek. W sumie wieksze uszkodzenia ma on niz ja... :twisted:

Ogolnie przejazdzka ok, ale jestem slaby jak Baska... :twisted:

Imago
09-05-2015, 10:01
Ogolnie przejazdzka ok, ale jestem slaby jak Baska... :twisted:

Thiaaa... będzie z ciebie zupka chińska o smaku krewetek (bo nie lubię krewetek :cool:) :mrgreen:

chudeusz
09-05-2015, 10:23
Tato, wpieprzasz się w jakieś "szpary", koledzy wjeżdżają Ci w zadek.... Co ciekawe kierownica w dooopie nie wyrządza Ci większych szkód :o. Czy Ty aby wątków nie pomyliłeś? :D

shaolin
09-05-2015, 11:06
Troche szacunku, dzisiaj naprawde prawie zginalem.

Imago
09-05-2015, 11:18
I tak nie będzie taryfy ulgowej za to "słaby jak Baśka" :twisted:

Ej... serio Italiańskie Giry trwają prawie dwa tygodnie? To jakoś strasznie dużo kręcenia nie?
(dobra, doczytałam sobie, że do 31 maja...)

shaolin
09-05-2015, 11:50
Nie moja wina, ze jestes slaba :razz: :twisted: Ja dzisiaj pyklem 165km, a Ty?

Imago
09-05-2015, 12:16
Nie moja wina, ze jestes slaba :razz: :twisted: Ja dzisiaj pyklem 165km, a Ty?

No ale nie używaj tego jako obelgi dobra? :razz:

Padało. Czekam aż droga wyschnie i wtedy sprawdzę czy naprawdę nie pamiętam jak się jeździ. ;)

shaolin
09-05-2015, 12:31
Nie uzywam :razz: stwierdzam fakt i Cie motywuje do hartkorowej pracy! Nie ma opier$#@nia sja! :mrgreen:

Imago
09-05-2015, 12:33
stwierdzam fakt i Cie motywuje

Tym razem Ci wybaczam ;)

chudeusz
09-05-2015, 13:33
Ja pyknąłem wczoraj 121 i wydawało mi się, że to dużo i szybko :P.

shaolin
09-05-2015, 14:13
Na szczescie tylko Ci sie wydawalo :razz: :mrgreen:

chudeusz
09-05-2015, 14:44
O szczęściu to Ty lepiej już nie wspominaj ?

Imago
09-05-2015, 14:50
Ja to nie mam szczęścia... chmurzy się znowu, a mnie jak na złość dusi kaszelek...

shaolin
09-05-2015, 14:55
O szczęściu to Ty lepiej już nie wspominaj ?

Ciezarowka minela mnie o 0.5m, w sumie nie wiem czemu zapitalal srodkiem (tzn. wiem - bo kazdy tak tu jezdzi)... moj blad, ze sie wpier$#@$ w ta szpare. Teraz bede sie bal tam jezdzil i juz nie wyjde z domu nigdy. Sprzedam rower za 2zl ;( :D

chudeusz
09-05-2015, 14:55
Imago, Coś mi podpowiada, że tu nie o szczęście chodzi ?

Marcin, za 2zł z przesyłką? ?

jarek76
09-05-2015, 14:55
A ja wróciłem z wycieczki z synem:-), młody machnął nowy rekord prędkośći z górki :-D tym razem 49,6km/h ;-)

shaolin
09-05-2015, 15:10
Imago, Coś mi podpowiada, że tu nie o szczęście chodzi ?

Marcin, za 2zł z przesyłką? ?

Z przesylka to 2.2zl. :twisted:

Jarek juz myslalem, ze Ty taki rekord trzasnales... ale Ty to mlody byles w XIX. wieku... :twisted:

jarek76
09-05-2015, 15:15
Ba, ja jeszcze dinozaury pamiętam :-P

zdyboo
09-05-2015, 15:33
Ja dziś testowo do Oleśnicy pojechałem. Fajne trasy tam są, choć tez i sporo zniszczonego asfaltu, ale dla moich szerokich 1,4" kapci to nie problem. Trochę kropiło, za to nie wiało, a jak wróciłem do domu, to się słońce pokazało.
Niemniej jednak testy wypadły pomyślnie i tamte tereny nadają się do machnięcia setki, pewnie nawet z plusem.

Imago
09-05-2015, 15:40
Imago, Coś mi podpowiada, że tu nie o szczęście chodzi ?


No dobra... pogoda jest, ale zdrowie nie bardzo. Od miesięcy odwiedzam lekarzy, którzy twierdzą, że jestem zdrowa a ja się duszę co i rusz. Super. :D
Poza tym nie wyjdę bez eskorty - ja się gibnęłam nawet w przedpokoju przed chwilą... znowu bez tulupa ;)
(chociaż jak się trzymam ściany to ustoję haha)

zdyboo
09-05-2015, 15:41
Jak rower stoi w miejscu to się prawie każdy gibnie, dlatego rowerem się jeździ na zewnątrz, nie w przedpokoju.

shaolin
09-05-2015, 15:42
Im wolniej jedziesz tym wieksza szansa, ze sie zabijesz. Mam nadzieje, ze nie masz noskow ani zadnych gadzetow trzymajacych gire przy pedale.

Imago
09-05-2015, 15:43
No wiem, wiem dlatego jeszcze się nie martwię ;)
Nie mam trzymaczy - jeszcze mi zęby miłe :mrgreen:

zdyboo
09-05-2015, 16:34
Nie zgubił kto jajek?

i7Z6Y0YNQGg

chaos
09-05-2015, 20:07
;D znalazłem !


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/JsRFaIb-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/JsRFaIb.jpg)

jarek76
09-05-2015, 21:00
Mnie dziś tylko 7s brakło do pierwszego KOMa :-), może następnym razem się uda :-)

matomi
09-05-2015, 21:57
;D znalazłem !


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/JsRFaIb-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/JsRFaIb.jpg)

Czynne?

chaos
09-05-2015, 21:58
czynne

Imago
10-05-2015, 18:30
Jeeee! Nie zapomniałam jak się jeździ. :mrgreen: Co prawda zrobiłam tylko kilkaset metrów po parkingu pod blokiem na razie (bo odkryłam, że spodnie od dresu się haczą o zębatkę i co za tym idzie zęby moje własne były zagrożone - czekają mnie zakupy bo nie mam żadnych spodni z nogawkami przylegającymi :cool:) ale zawsze to coś. "Zaciesz" mam jak ten gostek:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/YowapedaHeader20141222-1.jpg
źródło (http://cdn.animeherald.com/aniheraldcdn/wp-content/uploads/2014/12/Yowapeda-Header-20141222.jpg)

superkomornik
10-05-2015, 19:40
Ja dziś testowo do Oleśnicy pojechałem. Fajne trasy tam są, choć tez i sporo zniszczonego asfaltu, ale dla moich szerokich 1,4" kapci to nie problem. Trochę kropiło, za to nie wiało, a jak wróciłem do domu, to się słońce pokazało.


Niemniej jednak testy wypadły pomyślnie i tamte tereny nadają się do machnięcia setki, pewnie nawet z plusem.



Dla mnie to jest bardzo zla okolica na opony szosowe. Tam co rusz są szanghajskie szpary. Chyba ze mówimy o DK to tam jest ladnie. Choc staram sie unikac ;)

shaolin
11-05-2015, 04:18
Baska se podwin ta nogawke to Ci sie nie bedzie nic zaczepiac :razz:

Damian wszyscy wiemy, ze chcialbys miec dostep do szanghajskich szpar (tylko nie wiem co na to Twoja zona :razz:) :twisted:

Pojezdzilem sobie chwile wczoraj ale tak wialo, ze prawie umarlem. Za to ukradlem jednego KOMa, na ktorego sie czailem bo dosc stary byl :mrgreen: Teraz w druga strone musze zrobic, bo jestem drugi. Moze sprobuje w nastepna niedziele.

glisek
11-05-2015, 09:47
Shao, w drugą stronę rób KOMa jak się wiatr odwróci ☺

U nas w sobotę piękna pogoda, to trochę szwagra przegonilem. Na niedziele był plan dłuższej wycieczki, ale niestety pogoda była typowo nie pod rower. Znaczy wiatr z każdej strony i deszcze niespokojne.

shaolin
11-05-2015, 10:08
Zebym ja Ciebie zara nie obrocil zly czlowieku! :D

Strzelilem se Zwifta, chociaz powinienem odpoczywac bo jestem zabity po poprzednim tygodniu spedzonym w robocie i jezdzeniu w weekend... A i tak 3 koluszki wpadly :twisted:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/1BHnDa-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/901/1BHnDa.jpg)

Nie patrzcie na reszte bo to jak juz nie zylem :twisted:

Imago
11-05-2015, 10:10
Baska se podwin ta nogawke to Ci sie nie bedzie nic zaczepiac :razz:


Nie będę świecić golizną ;)

shaolin
11-05-2015, 10:15
Przeciez nie kaze Ci podwijac nogawy pod szyje!

Imago
11-05-2015, 10:18
Przeciez nie kaze Ci podwijac nogawy pod szyje!

A kto cię tam wie :twisted:

zdyboo
11-05-2015, 11:39
Dla mnie to jest bardzo zla okolica na opony szosowe. Tam co rusz są szanghajskie szpary. Chyba ze mówimy o DK to tam jest ladnie. Choc staram sie unikac ;)
Testy miały na celu znalezienie innej niż DK drogi z Oleśnicy. Da się przez Kiełczów wrócić i ruch tam w miarę spoko jest. Jeszcze muszę zbadać warunki na drodze z Trzebnicy do Oleśnicy, ale po tym co jest na odcinku Zawonia - Trzebnica, nie powinno być bardzo źle. Jedyny problem tych terenów, to żeby się na nie dostać mam cały Wrocław do przejechania.

login_87
11-05-2015, 14:21
;D znalazłem !


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/JsRFaIb-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/JsRFaIb.jpg)

Gratulacje ! :P i jak wrażenia??

superkomornik
11-05-2015, 16:08
Testy miały na celu znalezienie innej niż DK drogi z Oleśnicy. Da się przez Kiełczów wrócić i ruch tam w miarę spoko jest. Jeszcze muszę zbadać warunki na drodze z Trzebnicy do Oleśnicy, ale po tym co jest na odcinku Zawonia - Trzebnica, nie powinno być bardzo źle. Jedyny problem tych terenów, to żeby się na nie dostać mam cały Wrocław do przejechania.



Do Zawoni jest ladnie bo to jeszcze teren gminy trzebnica. Dalej jest jurysdykcja olesnicka i zaczyna sie pieklo. Są lepsze i gorsze momenty, choc dla opon 1.4 to nic trudnego. Można jeszcze odbić na Dobroszyce, poza fragmentem z SS-Bruken to jest całkiem milo.



Kielczow-Olesniczka tez ok, mam tam calkiem niezły czas.

jarek76
11-05-2015, 18:25
Przyjechało do mnie siodło fizika arione cx:-) Zobaczymy jak się będzie sprawować i czy w końcu wrócę z wycieczki bez bólu 4 liter ;-)

szymony
11-05-2015, 18:38
Ból to ja mam po. Płuca razem z gruźlicą zostawilem na segmencie. A na stravie nic ni ma [emoji16], a powinny być dwa komy.
Za to v max prawie 114 he, he wsk-i jak tyczki mijałem [emoji3]

glisek
11-05-2015, 19:47
Krzychu, gdzie ty tak pojeździłeś?

Niestety dzisiaj pogoda piękna ale kurde czasu nie było na przyjemności...

sailor
11-05-2015, 20:28
Panowie, pytanie do fachowcow - czy jezdzidelka typu decathlon w okolicach 1-1,3kpln sa warte swej ceny? chodzi o spokojna jazde w miescie i po udepanych sciezkach lesnych
http://www.decathlon.pl/hoprider-300-m-id_8307664.html
http://www.decathlon.pl/rower-uniwersalny-original-700-id_8165505.html
http://www.decathlon.pl/rower-trekingowy-original-500-id_8313160.html

szymony
11-05-2015, 20:32
Ano. Też wyskoczyłem na moment, wiec trzeba bylo cisnąć :) Jak gdzie, standardowy odcinek specjalny po płaskim.

zdyboo
11-05-2015, 20:46
Panowie, pytanie do fachowcow - czy jezdzidelka typu decathlon w okolicach 1-1,3kpln sa warte swej ceny? chodzi o spokojna jazde w miescie i po udepanych sciezkach lesnych

MZ nie są. Bazują na najtańszym osprzęcie Shimano i pomijając początkowe, względnie dobre zachowanie sprzętu szybko skończy się przyjemność z jazdy, a zacznie zmaganie ze sprzętem, co powoduje najczęściej vqrv uzytkownika i ciepnięcie roweru w kąt najbardziej oblegany przez pająki.
Z takim budżetem lepiej szukać używanych rowerów.

Rowery Trekingowe z Poznania do 1300 PLNów oferty z RPA.
http://allegro.pl/rowery-trekkingowe-16485?city=Pozna%C5%84&counters=1&order=pd&postcode_enabled=2&price_enabled=1&price_to=1300

Jak nie czujesz się na siłach sam wybrać, to zgadaj się z sioną ;) na oględziny i coś na pewno kupisz.
Widzę, że ceny u rodzimych producentów poszły w górę i się zaczynają od okolic półtora kafla, tym bardziej szukałbym używanego roweru. Jeżeli oczywiście taka opcja wchodzi w ogóle w rachubę.

szymony
11-05-2015, 20:51
Panowie, pytanie do fachowcow - czy jezdzidelka typu decathlon w okolicach 1-1,3kpln sa warte swej ceny? chodzi o spokojna jazde w miescie i po udepanych sciezkach lesnych
http://www.decathlon.pl/hoprider-300-m-id_8307664.html
http://www.decathlon.pl/rower-uniwersalny-original-700-id_8165505.html
http://www.decathlon.pl/rower-trekingowy-original-500-id_8313160.html
Spokojnej jazdy he he :) Piotrze, to tak jak z nikusiami. Kiedyś starczało D70 i było cacy, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Ja swego trekkinga z lekka zajezdziłem w pół roku, a przestał mi starczać jeszcze wcześniej. Jest tu sporo wyznawców deca, sam mam sporo szpeju od nich. Jednak roweru chyba bym tam nie kupił, przynajmniej nie z tej półki. Na rowerowym polecają lazaro w tej cenie.

sailor
11-05-2015, 21:01
Spokojnej jazdy he he :) Piotrze, to tak jak z nikusiami. Kiedyś starczało D70 i było cacy, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia.
gdyby nie wymagania klientow to ja moglbym dalej spkojnie focic d70 :D to znakomity sprzet byl :D a jezdzil zawodowo nie bede .. po prostu czasem chce gdzies sie poturlac a biegac nie bardzo moge bo mi sie brzuch o kolana obija :P

M_B
11-05-2015, 21:03
A ja sobie zrobiłem 40km, bez stravy i endomondo, na luzie :)

chudeusz
11-05-2015, 21:07
Zapomniałeś telefonu? :D

zdyboo
11-05-2015, 21:09
40 km, to wstyd na stravę nawet ładować. ;)

chaos
11-05-2015, 21:35
40 km, to wstyd na stravę nawet ładować. ;)

idze idze ;D

M_B
11-05-2015, 21:36
Zapomniałeś telefonu? :D

Kolejny raz okazało się, że Windows phone to kupa i nie łapało GPSa ;)

chaos
11-05-2015, 21:36
Gratulacje ! :P i jak wrażenia??

GIT ! pasuje mi :D

szymony
11-05-2015, 22:35
Bylem jupitery przetestować. Dają radę, teraz tylko dopracować prototypy i zaćmienia słonca będą nie straszne.

rotor
12-05-2015, 02:54
korzystając z pogodnej niedzielnej aury, postanowiłem zrealizować wycieczkę

plan był taki, : zaatakować pobliską górkę i bezpiecznie wrócić do domu :)
przygotowania, : zmiana przedniego koła, napój do bidonu, zapasowe ciuchy, światło i w drogę
wyjazd 18.40 po spełnieniu obywatelskiego obowiązku
- najpierw trzeba pokonać miejską dżunglę ...
http://zapodaj.net/9c7113840b64b.jpg.html
celem jest ten cypelek z lewa w okolicy trzeciej latarni, zwany Złotą Górką 757m
- po paru km następują ciekawsze widoki i spokojniejsza droga
http://zapodaj.net/880ff102ecbb7.jpg.html
pogoda jest piękna, ale nie za ciepła (w chwili wyjazdu 15,6st C, teraz spadła do 13 C ), wieje też trochę, więc nie pozostało mi nic innego, jak ubrać najcieńszą czapeczkę, by w uszka nie nawiało :)
-w końcu to, co lubi mój pojazd ( i jego kierowca) najbardziej , a więc lekka droga polna z pięknymi widokami :)

http://zapodaj.net/95c8de555c619.jpg.html

teren lekko wznosi się do góry, by wkrótce stracić ze swej wysokości w postaci krótkiego, lecz stromego zjazdu 45km/h
teraz muszę nadrabiać straconą wysokość, łagodnie wznosząca się drogą ku lasowi i górkom
- w końcu opuściłem cywilizację, by znaleźć się w ostępach dzikiej puszczy hehe :) (przy okazji prezentacja mojego velosa, trochę ztuningowanego na swoje potrzeby wg. wiedzy mej skromnej :)

http://zapodaj.net/d2f9dd3bc6f13.jpg.html

- no dobra, koniec żartów, zaczyna się prawdziwa "walka" ze swoimi słabościami :( , czyli podjazd pod górkę

http://zapodaj.net/50eaec74a4a5f.jpg.html

słoneczko prześwituje przez gęste wiosenne listowie, dając czerwonawe plamy na ziemi,.. jest fajnie, cisza, spokój, żywej duszy.. temp, coraz niższa
- do tej pory "pełzło"mi się dobrze (oczywiście, co chwila się zatrzymując, by uspokoić chcące wylecieć w kosmos moje serducho :)
niestety, ten fragment trasy jest tylko do zdobycia "z buta", wiec ciągnę ten swój "sześcian" wytrwale...

http://zapodaj.net/04954093e791b.jpg.html

po zdobyciu, zbyt stromego do jazdy, fragmentu szlaku dalej jedzie się w zasadzie cały czas, .. no może jest jeszcze parę momentów, ale to już krótkich (a niektóre dla wytrawnych - do podjechania)

- wreszcie jakieś dalsze widoki - nagroda za trud (do tej pory tylko leśne ostępy), teraz widać w dole wieś Czaniec i dalej metropolie Kęty ;)

http://zapodaj.net/a1e9b78e23ce1.jpg.html

pozostaje mi jeszcze trochę z buta i potem stromy podjazd na granicy podrywania przedniego koła i już jestem na znakowanym żółtym szlaku, biegnącym grzbietem masywu górek
( w zeszłym roku, spotkałem tu lochę z małymi, baraszkującymi w kałuży, stracha miałem, bo to podobno groźne zwierzę podczas macierzyństwa ???
teraz droga jest bardzo przyjemna, trochę z górki, trochę pod górkę, takie małe krossowe jeżdżenie
mijam czatownie, sporo kałuż po ostatnich deszczach, droga rozmiękła i błotnista,
-docieram do celu

http://zapodaj.net/a49180ecb5954.jpg.html

jest już późny zmierzch, widać jeszcze co nieco, ale wyjmuję z plecaka oświetlenie i je montuję (dwie latarki), zmieniam mokrą koszulkę i czapeczkę, ubieram pełne rękawiczki, kilka łyków i spoglądam na term., a ten pokazuje 10,6 st C

teraz decyzja, którą trasą zjechać na dół ?
w myślach mam,: może spróbować jeszcze odszukać zaginionego przed laty wodospadziku ? ok, decyduję się na "hardcorowy zjazd" ,
mój rower nie przystosowan do takich wygibasów, ale cóż zrobić ? innego pod ręką nie miałem w tamtej chwili heheh :)

zjazd był stromy i dodatkowo trudny ze względu na mokre podłoże, które nie dawało dość przyczepności moim oponom
, jadę etapami, co raz się zatrzymuję i wypatruję drogi do mojego wodospadu, ale nic z tego, .. jedna ze ścieżek leśnych prowadzi mnie na manowce, więc rezygnuję i zjeżdżam na dół

ufff , bez przygód docieram do podnóża Złotej Górki, sprawdzam z ciekawości, czy przednia tarcza mi się przegrzała, ale nie - spokojnie, daje radę (nie wiem, czy to zaleta większej średnicy, niż ostatnio miałem, czy może jakiegoś tam systemu odprowadzania ciepła, czy może po prostu dałem jej mniejszy wycisk ??? )

pozostaje mi droga powrotna- spokojna, łatwa i przyjemna
jest jeszcze jeden moment, po drodze mijam kilka zajęcy, a jeden z nich przestraszony czymś wybiegł w moją stronę zza zakrętu, po czym zrobił taki wiraż, że mnie obsypał kamyczkami poderwanymi z drogi :)))
Wróciłem cały do domu, więc plan wykonany :)
pokonałem 32km i swoje słabości , wg, CycleDroid 1931m przewyższeń, co jest oczywistą bzdurą, czy któryś program to w końcu dobrze liczy ?
przyjazd godz. 21.40 i ok.12 st C

pozdro i do zobaczenia na szlaku

sokół wędrowny
12-05-2015, 03:46
Masz zacięcie i zdrowie biorąc pod uwagę godzinę i obszerność relacji. Wydawało mi się, że już rozpocząłem sezon ale ja zaledwie rower przewietrzyłem. Nawiasem mówiąc bardzo sympatyczna i zróżnicowana okolica to i nic dziwnego że się lubisz bryknąć. Miło się to czytało i oglądało pozdrawiam :)

shaolin
12-05-2015, 04:20
Ales sie rozpisal... Zdjecia to mozna bylo zmniejszyc i wkleic jak czlowiek :razz:

Ile tam jest przewyzszenia naprawde? Ze 350m? Bo przeciez nie zaczyna sie od 0mnpm ;)

chaos
12-05-2015, 06:31
Rotor aleś pojechał :D

chudeusz
12-05-2015, 07:28
Pany, polećcie jakieś niedrogie bidony przede wszystkim SZCZELNE bo mnie szlag jasny już trafia jak widzę wszystko wokół upie*****ne :/. Mam jakiś SKS-cieknie, mam polecane isostary-nie ciekną-z nich się leje :/. Takie cuś w decathlonie widziałem ale cholera wie co to warte.

http://www.decathlon.pl/bidon-rowerowy-szosowy-750-ml-id_8215441.html

Ewentualnie może coś z tych poniżej? Będę tam chyba opony zamawiał to za przesyłkę już bym nie musiał płacić

http://ctbike.pl/elite-supercorsa-bidon-rowerowy-750ml-czarno-srebrny.html

http://ctbike.pl/elite-super-hygene-bidon-rowerowy-750ml.html

shaolin
12-05-2015, 07:40
Ja mam 2x CamelBak Podium i 2x Podium Chill. Nic mi nie cieknie, ale moze mam zepsute :cry: :razz:

elmo
12-05-2015, 07:40
Pany, polećcie jakieś niedrogie bidony przede wszystkim SZCZELNE bo mnie szlag jasny już trafia jak widzę wszystko wokół upie*****ne :/. Mam jakiś SKS-cieknie, mam polecane isostary-nie ciekną-z nich się leje :/. Takie cuś w decathlonie widziałem ale cholera wie co to warte.

http://www.decathlon.pl/bidon-rowerowy-szosowy-750-ml-id_8215441.html

Ewentualnie może coś z tych poniżej? Będę tam chyba opony zamawiał to za przesyłkę już bym nie musiał płacić

http://ctbike.pl/elite-supercorsa-bidon-rowerowy-750ml-czarno-srebrny.html

http://ctbike.pl/elite-super-hygene-bidon-rowerowy-750ml.html

Ja używam tego:
http://dobresklepyrowerowe.pl/akcesoria/bidony-i-koszyki/bidony/author/termo

jakoś nie zauważyłem aby się coś wylewało - poza tym posiada osłonkę, dzięki czemu nie mam ufajdanej końcówki ;)

chudeusz
12-05-2015, 07:51
Chciałem w miarę tani i szczelny bidon a Wy mi tu o popsutych albo o ufajdanych końcówkach :D. Ale dzięki mimo wszystko ;).

jarek76
12-05-2015, 08:10
Kupiłem w decathlonie w pronocji elite:-), na razie nic nie cieknie.

thorcik
12-05-2015, 08:15
Mi z CamelBaka też nic nie cieknie :razz:

chaos
12-05-2015, 08:57
jak nie wlejesz gazowanej to nie pocieknie ;D

rotor
12-05-2015, 09:06
Masz zacięcie i zdrowie biorąc pod uwagę godzinę i obszerność relacji. Wydawało mi się, że już rozpocząłem sezon ale ja zaledwie rower przewietrzyłem. Nawiasem mówiąc bardzo sympatyczna i zróżnicowana okolica to i nic dziwnego że się lubisz bryknąć. Miło się to czytało i oglądało pozdrawiam :)

dzięki, obiecałem sobie taką relację Wam zapodać i tak mi jakoś z nią zeszło do późna


Ales sie rozpisal... Zdjecia to mozna bylo zmniejszyc i wkleic jak czlowiek :razz:

Ile tam jest przewyzszenia naprawde? Ze 350m? Bo przeciez nie zaczyna sie od 0mnpm ;)
z tym wklejaniem zdjęć, to mi się coś popsuło w kompie, bo od pewnego czasu nie działa i nie wiem, jak temu zaradzić ??
a przewyższenia jest ok. 430m


Rotor aleś pojechał :D
mam gdzie i na czym, to żem pojechał :)


Kupiłem w decathlonie w pronocji elite:-), na razie nic nie cieknie.

w Decathlonie widziałem IceBergi te co mam , w dużo niższej cenie, niż ze mnie zdarli przez neta, różniły się tylko trochę malowaniem
zaletą ich jest to, że trzymają przez jakiś czas ciepło i nie pije się zupełnie "zmrożonego" napoju

matomi
12-05-2015, 09:48
Kto się zna na geometrii?? ;)

http://www.decathlon.pl/media/833/8331913/hd_f7901439a08e47e0ac0f23fd86d43f78.jpg

Na 174cm wzrostu i 80cm dł. nogi to który wymiar szosy byłby najlepszy (w teorii)? Jakieś typy?

MadOnion
12-05-2015, 10:02
Mam 3 butelki Elite z jednej z nich czasem lekko się sączy przez sylikonowego CYCA być może zrobione specjalnie żeby po nalaniu gazowanego napoju (wszystko było ufajdane) oraz aby dało się wyciągnąć bidon z koszyka.

rotor
12-05-2015, 10:33
Kto się zna na geometrii?? ;)

http://www.decathlon.pl/media/833/8331913/hd_f7901439a08e47e0ac0f23fd86d43f78.jpg

Na 174cm wzrostu i 80cm dł. nogi to który wymiar szosy byłby najlepszy (w teorii)? Jakieś typy?

strasznie stromy kąt główki ramy, dla mnie to dyskwalifikacja,
wiadomo, - zależy też, jak będziesz używał rowera, jak długi mostek miał..

jarek76
12-05-2015, 11:30
Kto szukał fajnej szosy? elmo?, dobrze pamiętam?
Znalazłem dziś coś takiego i wydaje się być bardzo ciekawą propozycją :)
http://allegro.pl/bianchi-1885-hydro-alu-carbon-56cm-fulcrum-5-campa-i5347645795.html

Maromi jak bym miał kupić za 2 koła tribana to zdecydowanie wolałbym coś takiego.
Z tym że na twój wzrost trochę za duży

nikoniarz
12-05-2015, 13:10
Miałem 3 szt Elite Hygene. Każda ciekła na łączeniu butelki z nakrętką.

matomi
12-05-2015, 13:36
No to jak za duży, to co mi tu wyjeżdżasz z czymś takim jak do pedałów nie dosięgne ;)

jarek76
12-05-2015, 13:41
Jako przykład dałem że można znaleźć coś ciekawego w niezłej cenie:-)
Wystarczy cierpliwie poczekać i przeglądać forum szosa.org i forum rowerowe.
A co do rozmiaru to w necie jest mnóstwo kalkulatorów, wystarczy wpisać swoje dane [emoji6]

elmo
12-05-2015, 14:15
Kto szukał fajnej szosy? elmo?, dobrze pamiętam?
Znalazłem dziś coś takiego i wydaje się być bardzo ciekawą propozycją :)
http://allegro.pl/bianchi-1885-hydro-alu-carbon-56cm-fulcrum-5-campa-i5347645795.html

Dzięki
Nadal szukam, choć napaliłem się na jedno takie Fuji. :)

Ps. Coś macie pecha do cieknących bukłaczków, ja nabyłem jeden i szczelny do bólu :)

jarek76
12-05-2015, 14:20
To zerknij jeszcze na forum szosa.org, gościu sprzedaje fajnego Focusa cayo;-)
Koła kiepskie ale reszta bardzo fajna :-)

Imago
12-05-2015, 17:45
Yyyy... to 5km założeń to chwilowo mrzonka ;) nogi by wytrzymały ale ręce nie - chyba mam odrobinę za daleko siodełko albo po prostu ręce słabe ;) ale takie prawie 1,5km zrobiłam :D grunt to zacząć :D ja tam jestem z siebie dumna :D no i trochę się bałam po ulicy jeździć a tuż przy domu nie mam ścieżek rowerowych :(

Ja wiem chłopaki, że dla was to nawet nie rozgrzewka, ja wiem ;)

szymony
12-05-2015, 18:41
Jak zaczynałem po latach i do fabryki się puscilem rowerzem, to po 1,5km chciałem na 112 dzwonić.

Imago
12-05-2015, 18:46
Jak zaczynałem po latach i do fabryki się puscilem rowerzem, to po 1,5km chciałem na 112 dzwonić.

Czyli mogę się spokojnie czuć dumna? To dobrze. :mrgreen:

jarek76
12-05-2015, 19:04
Dumna to mało powiedziane :-D
Zobacz sobie cytat który wita na forum szosa.org ;-)

Imago
12-05-2015, 19:08
Dumna to mało powiedziane :-D
Zobacz sobie cytat który wita na forum szosa.org ;-)

O kurde... "jestę kolarzę"? Ja? Nie może być... :twisted:

shaolin
13-05-2015, 05:19
Nie mnie chwile, a tu Jarek specjalista zostal :razz: :mrgreen:

Baska tylko sie nie zabij robiac 5km.

jarek76
13-05-2015, 05:51
Ktoś Cię musi zastąpić :-P, wiecznie żył nie będziesz :-D

Imago
13-05-2015, 07:36
Baska tylko sie nie zabij robiac 5km.

Nie zamierzam tego robić na żadnym dystansie :razz:

shaolin
13-05-2015, 08:06
Ktoś Cię musi zastąpić :-P, wiecznie żył nie będziesz :-D

Myslisz, ze padne szybciej od Ciebie? :razz:


Nie zamierzam tego robić na żadnym dystansie :razz:
Oby!

jarek76
13-05-2015, 08:52
No ba :-))
Ciebie w tych Chinach szybciej smog lub smok wykończy :-D :-P

A mnie jak coś to ZUS :-D, chociaż już sam nie wiem co gorsze :-D

shaolin
13-05-2015, 08:55
ZUS gorszy. Zdecydowanie :razz:

Dzisiaj ide robic foty dla fiksiarzy znowu, jakies criterium na parkingu podziemnym, 4 pietra pod gleba. Moze bedzie smiesznie. Oby tylko sie nikt o kolumne nie rozsmarowal...

elmo
13-05-2015, 09:07
Witam

Jarek podeślij link do tego Fuji - jakoś nie mogę na niego trafić na szosa.org - a jak by coś to tam jestem jako sombra (niestety elmo było już zajęte).

Wczoraj zwlokłem się z łóżka i pojechałem z dzieciakiem na małą wycieczkę - mało nie wyplułem resztek płuc :(
ale chyba idzie już ku dobremu :)

jarek76
13-05-2015, 09:40
Bo to nie fuji tylko focus ;-)

elmo
13-05-2015, 09:55
No widzisz - jakiś taki ze mnie analfabeta :(

shaolin
13-05-2015, 10:21
Andrzej jak kupisz szose to mozesz rowerem do roboty podbijac.

elmo
13-05-2015, 10:57
Andrzej jak kupisz szose to mozesz rowerem do roboty podbijac.

Ażebyś wiedział :)
Bo biorąc pod uwagę iż od ponad dziesięciu lat remontują linię kolejową na mym odcinku to wcale nie jest głupi pomysł :) (zwłaszcza jak pod koniec ubiegłego roku pociąg z Wawy do Sk-wic jechał równe 3 godziny)

chaos
14-05-2015, 08:51
https://www.facebook.com/mtbbr/videos/1613960532149015/

zdyboo
14-05-2015, 09:24
Właśnie wjechały magury hs33r :-D. Tylko chyba dopiero w przyszłym tygodniu rower oddam do mechanika.

shaolin
14-05-2015, 09:44
A ja se wczoraj postrzelalem na parkingu podziemnym, zamkniete cale pietro -4 dla fiksiarzy (dobrze jest znac menadzera hotelu, sam tez jezdzil :shock:). Szkoda, ze swiatlo z tylka troche... trzeba bedzie cos poswiecic nastepnym razem.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/13th_May_Image_64_Marcin_Urbaniak-2.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/05/13th_May_Image_64_Marcin_Urbaniak.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/13th_May_Image_73_Marcin_Urbaniak-2.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/05/13th_May_Image_73_Marcin_Urbaniak.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/13th_May_Image_60_Marcin_Urbaniak-2.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/05/13th_May_Image_60_Marcin_Urbaniak.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/13th_May_Image_55_Marcin_Urbaniak-2.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/05/13th_May_Image_55_Marcin_Urbaniak.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/13th_May_Image_47_Marcin_Urbaniak-2.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/05/13th_May_Image_47_Marcin_Urbaniak.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/13th_May_Image_38_Marcin_Urbaniak-2.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/05/13th_May_Image_38_Marcin_Urbaniak.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/13th_May_Image_37_Marcin_Urbaniak-2.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/05/13th_May_Image_37_Marcin_Urbaniak.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/13th_May_Image_18_Marcin_Urbaniak-2.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/05/13th_May_Image_18_Marcin_Urbaniak.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/13th_May_Image_17_Marcin_Urbaniak-2.jpg
źródło (http://www.shanghaicycling.org/wp-content/uploads/2015/05/13th_May_Image_17_Marcin_Urbaniak.jpg)

MadOnion
14-05-2015, 10:06
Shao powinieneś nas zaprosić.

https://www.facebook.com/mtbbr/videos/1613960532149015/
Temat z trawa to stara sztuczka ; )

shaolin
14-05-2015, 10:15
Zginalbys na pierwszym luku.

MadOnion
14-05-2015, 11:24
Aaaa zapomniałem.

nikoniarz
14-05-2015, 11:27
Shao powinieneś nas zaprosić.

Temat z trawa to stara sztuczka ; )

Stara i niezbyt trafna bo bardzo szybko z trawy robi sie zielona ciapa. Lepiej sprawdza sie siano jesli jest pod ręką. Trawy osobiście nie polecam.

shaolin
14-05-2015, 11:33
Aaaa zapomniałem.

No dobra, dam Ci sie karnac ale tylko jedno kolko!

MadOnion
14-05-2015, 11:37
Nie chcę, :P niech dziewczyny jeżdżą po łukach ; )

zdyboo
15-05-2015, 09:23
Jednak udało się wczoraj zostawić rower u mechanika na wymianę hebli. Przy okazji wyszło, że siodło mam krzywe. Jeździ(ł) ktoś na Brooksie B17 Imperial?

Sapphiron
15-05-2015, 12:46
Moje drogie misiaczki, czy ktoś z Was się orientuje gdzie można kupić rower który ma wytrzymałość wagową powyżej 160kg? Bo szukam czegoś dla siebie + sakwy ze sprzętem a całość jednak trochę waży :(
Pomożecie?
P.S.
Najlepiej w Warszawie lub okolicach :) Ale jeśli netowo też coś jest lub sieciówka typu Decathlon to też będzie git :)

zdyboo
15-05-2015, 13:12
Obciążenie roweru jest zwykle podawane jako waga rowerzysty. Unibike chyba informuje o tym, że dopuszczalna waga rowerzysty to 125 kg. Obciążenie bagażnika tylnego to zwykle 25 kg, ale można go uzupełnić o bagażnik przedni.

Tu masz przykład roweru, który ma naprawdę duże obciążenie. http://www.hercules-bikes.de/de/Hercules-Ebikes-und-Fahrraeder-im-Detail-160,384,22808,detail.html

sokół wędrowny
15-05-2015, 16:32
Mam katalog SCOTT z 2012 roku i najbardziej odporne są z tego co widzę Gambler do downhillu ale dopuszczalnej wagi nie widzę. Mocne są też rowery z serii Genius oceniane jako anytrail anytime, jednak konkretów w kwestii wagi kierownika też brak. Jednak to będą te najodporniejsze z tej firmy. Tanie nie są :-)

jarek76
15-05-2015, 19:47
Brakło mi dziś 3 sekund do KOMa :-(
A prawie płuca wyplułem :-D
Trzeba dalej trenować :-)

chudeusz
15-05-2015, 20:36
Nie widzę :P. Jakieś tajne te Twoje treningi cy cuś?

jarek76
15-05-2015, 20:48
Jakie tam tajne:-)) po bułki tamtędy jeżdżę ;-)

M_B
15-05-2015, 21:07
A u mnie wróciło uzależnienie i muszę jeździć co 2 dni :) bez endomondo i stravy bo Microsoft lumia nie współpracuje ;(

chudeusz
15-05-2015, 21:21
Lumia nie współpracuje z endomondo?

elmo
15-05-2015, 21:38
Tak sobie planuję jutro udać się do wiadomego sklepu na "De-" celem nabycia jakowyś gatek z szelkami - i mam w związku z tym pytanie - na które zwrócić uwagę: 700, 500, 250 i jeżeli takie a nie inne to która podgrupa?
Podpowie ktoś?

Imago
15-05-2015, 22:02
Tak sobie planuję jutro udać się do wiadomego sklepu na "De-" celem nabycia jakowyś gatek z szelkami - i mam w związku z tym pytanie - na które zwrócić uwagę: 700, 500, 250 i jeżeli takie a nie inne to która podgrupa?
Podpowie ktoś?

W Lidlu mają być gatki z szelkami ;) http://gazetka.lidl.pl/792f22aa-4bec-46e1-863a-d83fc5794222//html5.html#/1
Ale ja się pytam - czemu tylko o facetach pomyśleli? Nie żebym potrzebowała, ale to jakaś takaś dyskryminacja, że jak "profesjonalnie", to tylko faceci... ;)

Ja rekordów nowych nie mam, bo mnie migrena złoiła :evil:

jarek76
15-05-2015, 22:04
Kupuj na szelkach i z najlepszą wkładką ;-)
Dostępna jest chyba od wersji 500 w górę

Onsajt
15-05-2015, 23:09
Lumia nie współpracuje z endomondo?

Empirycznie stwierdzam, że współpracuje, ale obecnie jest dużo ludzi, którzy piszą by pisać.

M_B
16-05-2015, 08:17
Lumia nie współpracuje z endomondo?


Empirycznie stwierdzam, że współpracuje, ale obecnie jest dużo ludzi, którzy piszą by pisać.

Mi nie łapie GPS

jarek76
16-05-2015, 08:42
Problem może być za pierwszym razem a potem powinno być ok. Połącz się z domowym wi-fi połóż telefon na parapecie i poczekaj, powinien złapać. Mnie któryś stary telefon szukał tak godzinę, jak już znalazł to później już szybko łapał

chudeusz
16-05-2015, 09:18
Mam korbę shimano m610 48-36-26. Przerzutnik przedni alivio 430. Chciałbym podmienić zębatki w korbie na 22-36-44. Czy ta przerzutka to ogarnie? Niby pojemność 22t się nie zmieni ale czy np nie będzie zbyt dużego skoku z małej na średnią i czy nie będzie gdzieś łańcuch ocierał o ramię przerzutki?

elmo
16-05-2015, 11:31
Kupuj na szelkach i z najlepszą wkładką ;-)
Dostępna jest chyba od wersji 500 w górę

No właśnie, ale które są lepsiejsze i dlaczego. Chodzi mi o konkretne przykłady.
Mam bez szelek i faktycznie wk... jest jak spadają.

jarek76
16-05-2015, 13:29
Porównywałem kiedyś 700 i 900, specjalnych różnic nie widziałem więc kupiłem te które mi się bardziej podobały;-) czyli 700xc. 500 nigdy nie macałem

chaos
16-05-2015, 21:36
dobry dzień dziś był ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/SMK32ZF-2.png
źródło (http://i.imgur.com/SMK32ZF.png)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/btIQGio-2.png
źródło (http://i.imgur.com/btIQGio.png)

rotor
17-05-2015, 00:18
wyjazd kolejką na Szyndzielnie, czy Cię nie doceniam :) ?

goranick
17-05-2015, 00:29
Eee , to po "drugiej"stronie. Tutaj to szlak z "Przegibka" na Magurkę.
Edyta podpowiada jeszcze, że (na 2) w oddali to J.Goczłkowickie.

shaolin
17-05-2015, 04:46
Piast rzondzi!

Wrocilem z Moganshan. Megaklimaty, ale nie mialem czasu i sily na rower wiec zostal w domu (a ja bylem w pracy bo robilem foty podczas zawodow triatlonowych). Trzeba wrocic, dobre pagorki, taki Hong Kong tylko w srodku ladu. Drogi tez gicio w wiekszosci okolicy, do tego dookola same bambusy (nie mylic z Mudzinami :twisted:).

chaos
17-05-2015, 08:10
wyjazd kolejką na Szyndzielnie, czy Cię nie doceniam :) ?
Jakie kolejką, przecież mam rower :)

chaos
17-05-2015, 08:12
Eee , to po "drugiej"stronie. Tutaj to szlak z "Przegibka" na Magurkę.
Edyta podpowiada jeszcze, że (na 2) w oddali to J.Goczłkowickie.
Nie :) czerwony z siodła tam też jest taka ławeczka :) Było tak: Szyndzielnia Klimczok Bystra Stalownik Magurka.

goranick
17-05-2015, 08:17
Orzeszki. Za mało jeżdżę.
PS. Taka trasa by mnie c&yba zabiła...

shaolin
17-05-2015, 08:55
Malo to ostatnio ja jezdze, ale to nic. Musze trzasnac 750km przez nastepne 2 tygodnie.

Boryszuk
17-05-2015, 09:33
Ja wczoraj zrobiłem 15. Później poprawiłem dwiema setkami na motorze i w efekcie muszę teraz siedzieć na poduszce.

jarek76
17-05-2015, 09:57
Mnie wyjątkowo nie bolały 4 litery na wczorajszej wycieczce :-)
Oby tak dalej bo planuje w tym sezonie pierwsza setkę :-)

shaolin
17-05-2015, 10:09
Setki to ja wale jak Kwachu!

jarek76
17-05-2015, 10:41
Ja jeszcze nie, ale mam nadzieję że to się zmieni:-)
A tobie przypomnę że jeszcze w zeszłym roku taki dystans cię przerażał ;-), cwaniaczku :-P

shaolin
17-05-2015, 11:00
To nie forum historyczne :razz: :mrgreen: Atakuj! Wciagasz sete jak komornik kreche!

jarek76
17-05-2015, 11:03
Myślę że spokojnie dam radę :-)
Trzeba tylko znaleźć na to wolne 4h co jest większym problemem ;-)

chudeusz
17-05-2015, 11:09
Moje 4 litery nadają się chyba do przeszczepu tylko. Wychodzi na to, że z nowym siodełkiem też się nie dogadają. Wczoraj chciałem przyatakować jakąś dłuższą trasę ale masochizmem by trzeba to nazwać. Inna sprawa, że wiało jak diabli. Marzy mnie się dwie setki zrobić i gdyby nie dooopa to myślę, że nie byłoby problemu.....a w domu jej nie zostawię.

dmk
17-05-2015, 11:11
Panie, panowie przerabiał może ktoś z was temat przyczepki rowerowej?

jarek76
17-05-2015, 11:13
Musisz dopasować lepsze siodło, z tego co pamiętam, to we Wrocławiu na ul.Hallera jest sklep w którym pożyczają testowe siodełka

jarek76
17-05-2015, 11:14
Tak, jeździłem z taką na wakacjach, szału nie ma i dziecko się nudzi. Mój syn wolał fotelik

Imago
17-05-2015, 11:35
Dla mnie chwilowo 1km na rowerze stacjonarnym jest wysiłkiem (na normalnym rowerze było łatwiej, bo część trasy jechałam z rozpędu bez pedałowania^^), więc sobie nie szaleję :lol:

Jak czytam o tych waszych setkach, to się czuję jakimś niedorajdą :twisted:

shaolin
17-05-2015, 11:44
1km?:shock: Czy Ty w ogole masz nogi? :razz:

Imago
17-05-2015, 11:49
Cytat:
Napisał shaolin
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3561626#post3561626)
1km?:shock: Czy Ty w ogole masz nogi? :razz:

Mam :wink: luzik będzie lepiej :wink:

A żeby było śmieszniej to na piechotę mogę sobie dłużej i dalej chodzić ;) chyba nie jestem typem sportowca :cool:

Marek
17-05-2015, 12:02
Powoli wkręcam się temat rowerowy. Póki co mój dwudziestoletni rower daje radę, ale coraz częściej myśle o zastępstwie ;)
Wiem, że to niewiele, ale już spokojnie ogarniam 30-35km dziennie. Dla mnie jest już dobrze. Ostatnio zrobiłem wypad na basen - 37km w jedną stronę + godzinka pływania.

Imago
17-05-2015, 12:09
Ta... to może ja zostanę sympatyczną i puchatą maskotką Klubu Kolarskiego Nikoniarzy? :lol:

Marek
17-05-2015, 12:15
Jak czytam o tych setkach to dopiero widzę ile mi brakuje żeby być KKN :)
Jak po latach wsiadłem na rower, to po kilku kilometrach myślałem że umieram...

shaolin
17-05-2015, 12:24
Nikomu nic nie brakuje, zeby byc w klubie. Nawet Basce... Baska na prezydenta! :D

chudeusz
17-05-2015, 12:27
A co tu prezydent zawinił? :D

rotor
17-05-2015, 12:38
Eee , to po "drugiej"stronie. Tutaj to szlak z "Przegibka" na Magurkę.
Edyta podpowiada jeszcze, że (na 2) w oddali to J.Goczłkowickie.

ej, wstyd goranick, swoich stron nie znać :0


Jakie kolejką, przecież mam rower :)

ale ja widziałem, jak niektórzy "żenią' rower z kolejką ;)


Nie :) czerwony z siodła tam też jest taka ławeczka :) Było tak: Szyndzielnia Klimczok Bystra Stalownik Magurka.

łał, to ile to km w górę ?

jechałeś kiedyś z Klimczoka żółtym na Błatnią ?, wygląda na bardzo fajny rowerowo (byłem pieszo)

Imago
17-05-2015, 12:44
Nikomu nic nie brakuje, zeby byc w klubie. Nawet Basce... Baska na prezydenta! :D
Ale, że co... mam teraz jeszcze wspinaczkę uprawiać? :lol:

shaolin
17-05-2015, 12:47
Wystarczy, ze nie bedziesz pisac bUl ;)

Imago
17-05-2015, 12:50
Wystarczy, ze nie bedziesz pisac bUl ;)
Oż w życiu (rzyci? :twisted:)...
A mogę jeśli to będzie skrót od "Bardzo Ubogi Lot" tudzież coś podobnego? ;)

nikoniarz
17-05-2015, 13:11
Jak czytam o tych setkach to dopiero widzę ile mi brakuje żeby być KKN :)
Jak po latach wsiadłem na rower, to po kilku kilometrach myślałem że umieram...

Wszystko przychodzi z czasem. Wystarczą chęci. Przydaje się też czas...

shaolin
17-05-2015, 13:15
Skoro przychodzi wszystko z czasem to nie tez, a glownie ten czas jest potrzebny ;)

Marek
17-05-2015, 13:34
:D
tak czy siak jestem zadowolony z tych moich jazd i zastanawiam się czy kupić zamiast roweru trekingowego rower szosowy.

pamiętam czasy, gdy spełnieniem marzeń był Huragan i właśnie o nim sobie pomyślałem, ale w wydaniu współczesnym... o taki (http://www.romet.pl/Rower,HURAGAN_20,10,488,13787,2014.html) i przy okazji pytanie do znawców tematu: wart swej ceny?

chaos
17-05-2015, 13:57
ej, wstyd goranick, swoich stron nie znać :0
ale ja widziałem, jak niektórzy "żenią' rower z kolejką ;)
łał, to ile to km w górę ?
jechałeś kiedyś z Klimczoka żółtym na Błatnią ?, wygląda na bardzo fajny rowerowo (byłem pieszo)

nikoniarze nie jeżdżą kolejką na szyndzielnie ;D
w sumie wyszło 36 km / 1500 m
tak nieraz ;) nawet przy -15 ;D

matomi
17-05-2015, 14:08
Mnie wczoraj wyszło 132 km, ale zupełnie tego nie planowałem. Przepraszam ;)
Nie wiem o co chodzi ostatnimi czasy, ale wieje jak na jakiejś tropikalnej wyspie. Wczoraj wiatr był taki, że chwilowo odbierał przyjemność z jazdy. Nie dość, że silny, to jeszcze zimny. Ale dzisiaj to już jest jakiś koszmar :/
Niech ktoś to wyłączy.

Edyta: Przy okazji - niedługo będę gościł w Ustroniu i może zabiorę rower. Poleci ktoś jakieś ciekawe traski, czy mam sobie sam na mapie znaleźć? ;)

kiemlo
17-05-2015, 14:10
Panie, panowie przerabiał może ktoś z was temat przyczepki rowerowej?
Ja przerabiam już 3. rok. Na wycieczki po kilkanaście km jak znalazł, w wakacje używamy też jako wózka.

chudeusz
17-05-2015, 14:17
Chaos, to się jeszcze wjeżdża czy wspina? :D Bo jakoś ciężko mi sobie wyobrazić jazdę rowerem 3km/h... Mam taką hopke w okolicy gdzie wjeżdżałem ze średnią 9km/h ale 3 to już chyba spacer z rowerem na plecach ;).

U mnie też wieje i raczej na rower siewnie wybiorę. A chciałem dobić do 400km w tym tygodniu.

jarek76
17-05-2015, 14:52
:D
tak czy siak jestem zadowolony z tych moich jazd i zastanawiam się czy kupić zamiast roweru trekingowego rower szosowy.

pamiętam czasy, gdy spełnieniem marzeń był Huragan i właśnie o nim sobie pomyślałem, ale w wydaniu współczesnym... o taki (http://www.romet.pl/Rower,HURAGAN_20,10,488,13787,2014.html) i przy okazji pytanie do znawców tematu: wart swej ceny?
Nie, w tej cenie i nowy najlepszy jest triban z decathlona.
Albo szukaj używki po forach rowerowych

chaos
17-05-2015, 15:10
Chaos, to się jeszcze wjeżdża czy wspina? :D Bo jakoś ciężko mi sobie wyobrazić jazdę rowerem 3km/h... Mam taką hopke w okolicy gdzie wjeżdżałem ze średnią 9km/h ale 3 to już chyba spacer z rowerem na plecach ;).

U mnie też wieje i raczej na rower siewnie wybiorę. A chciałem dobić do 400km w tym tygodniu.
normalnie się wjeżdża ale wczoraj kawalątek ostatniego odcinka na klimczok podprowadziłem po tym jak mi koło tylne umcknęło na luźnych kamieniach ;)

no a na magurkę to już ciężko było, za dużo piwów chyba ;D

chudeusz
17-05-2015, 15:16
No to szacun Panie... Ta moja hopka ma ledwie 0,4km i średnio 10% (max chyba 22%) a płuca na niej wyplułem.

zdyboo
17-05-2015, 15:30
Polecam pojechać w jakieś góry. Takie Alpy na ten przykład, tak na tydzień. Potem polskie zmarszczki się wciąga jak Tony Montana koks. Pamiętam jak przed wyjazdem podjazd pod Hutę na starej trasie maratonu w Polanicy, podjeżdżałem z dwoma odpoczynkami, po wizytacji Alp sam się dziwiłem co w nim było takiego wymagającego. Ja wczoraj kółko po mieście zrobiłem, na rowerze z wypożyczalni. ;-)

nikoniarz
17-05-2015, 15:43
Myślę, że wystarczy zaliczyć Skrzyczne czy Śnieżkę. Nawet po przygodzie z Alpami te góry nie zmarszczkami. To ciągle 60-90 minut wspinaczki...

jarek76
17-05-2015, 15:47
Tomek ja w środę jeździłem wrocławskim rowerem miejskim;-). Szału nie ma ale jedzie :-)

zdyboo
17-05-2015, 16:02
Myślę, że wystarczy zaliczyć Skrzyczne czy Śnieżkę. Nawet po przygodzie z Alpami te góry nie zmarszczkami. To ciągle 60-90 minut wspinaczki...
Na Śnieżkę można legalnie wjechać raz czy dwa razy do roku, trasa ma raptem kilkanaście km. Skrzyczne jest wymagające ze względu na kamienie na szlakach, nachylenia takie sudeckie bym powiedział. Ja pisałem o trasach 60-100 km, gdzie przewyższenia jest 1500-2500 metrów. Dzień w dzień przez tydzień. Naprawdę zmienia się sposób postrzegania tego co jest u nas.

Tomek ja w środę jeździłem wrocławskim rowerem miejskim;-). Szału nie ma ale jedzie :-)
Ja akurat nie wrocławskim, ale odczucia podobne.

jarek76
17-05-2015, 16:13
Lepsze to niż tramwaj czy autobus :-). Zostawiłem auto u mechanika i wróciłem bez problemu do domu rowerem :-) za całe 2zł

chaos
17-05-2015, 18:04
No to szacun Panie... Ta moja hopka ma ledwie 0,4km i średnio 10% (max chyba 22%) a płuca na niej wyplułem.

oj, nie przesadzaj, dębowiec -> szyndzielnia jadę 40 min, fachowcy robią to w 20 min ;D

cebula albo komornik pewnie w 15 :D

rotor
17-05-2015, 18:18
chaos , a jak się ewakuowałeś z Błatniej? niebieskim może obok Jez.Wlk.Łąka ?

chaos
17-05-2015, 18:33
Niebieskim do wapienicy lub żółtym do jaworza

rotor
17-05-2015, 18:39
niebieski pod koniec to jakaś masakra, trudno tam na piechotę iść (luźne kamienie i stromo), co dopiero na dwóch kołach

chaos
17-05-2015, 19:03
Spoko , dasz radę :)

chudeusz
17-05-2015, 19:45
Nie przesadzam, ino stwierdzam fakty ;). U mnie górek zbytnio nie ma i oram te co są. A że raczej to hopki niż góry to inna sprawa ;). Kumpel chce się wybrać na weekend do Szklarskiej pojeździć. Wybrać się mogę ale czy pojeżdżę rowerem to już inna sprawa :D.

jarek76
17-05-2015, 20:11
Dzisiejszą wycieczką przekroczyłem 1000km w tym roku :)
Wiem że dla niektórych to niewiele, ale dla mnie to już coś :)

chaos
17-05-2015, 20:15
Ja mam niecałe 700 :)

jarek76
17-05-2015, 20:18
Ale ty masz więcej w pionie niż poziomie :-D

chaos
17-05-2015, 20:21
Ale połowa pod górę. Z góry lecę już za darmo :) wiec w sumie wycisnalem tylko 300 :) km w tym roku.

rotor
17-05-2015, 20:28
Spoko , dasz radę :)
Z moim pojazdem sie nie odwaze
Pozdrowka ze szlaku, bo sie znow na wieczor zebralem. Jak bedziecie grzeczni, to jakas relacje siekne :p

Imago
17-05-2015, 20:36
Cytat:
Napisał rotor
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3561812#post3561812)
Jak bedziecie grzeczni, to jakas relacje siekne :razz:

Czy jak zrobię jeszcze kilometr na stacjonarnym rowerku to uznasz mnie za grzeczną? (w sumie dzisiaj z przerwami zrobiłam prawie 3 :twisted: i zmieniałam sobie % trudności, żeby nie było zbyt łatwo :cool:) :lol:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://igcdn-photos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xaf1/t51.2885-15/11282709_1592374327713882_587109096_n.jpg)
---
Dawaj relację :twisted:

matomi
17-05-2015, 20:36
Nie przesadzam, ino stwierdzam fakty ;). U mnie górek zbytnio nie ma i oram te co są. A że raczej to hopki niż góry to inna sprawa ;). Kumpel chce się wybrać na weekend do Szklarskiej pojeździć. Wybrać się mogę ale czy pojeżdżę rowerem to już inna sprawa :D.

Super sprawa. Polecam traskę ze Szklarskiej do Karpacza i z powrotem :)

Ewentualnie jeszcze wyprawę na Smrek, Wysoki Kamień, koniecznie kopalnię Stanisław (!), a na Polanie Izerskiej naleśniki w Chatce Górzystów :)

chudeusz
17-05-2015, 20:49
Nie wiem czy dam radę ze Szklarskiej do.....Szklarskiej :D

rotor
17-05-2015, 20:57
Cytat:
Napisał rotor
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3561812#post3561812)
Jak bedziecie grzeczni, to jakas relacje siekne :razz:

Czy jak zrobię jeszcze kilometr na stacjonarnym rowerku to uznasz mnie za grzeczną? (w sumie dzisiaj z przerwami zrobiłam prawie 3 :twisted: i zmieniałam sobie % trudności, żeby nie było zbyt łatwo :cool:) :lol:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://igcdn-photos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xaf1/t51.2885-15/11282709_1592374327713882_587109096_n.jpg)
---
Dawaj relację :twisted:

Ty nie jestes grzeczna, tylko supergrzeczna:lol:
767mnpm zdobyte !
Teraz tylko zeby w jednym kawalku do domku, ktory gdzies tam w dole swiatelkiem mryga

Imago
17-05-2015, 21:03
Toś mi pojechał po ambicji motywacyjnie - sękju :wink:

superkomornik
17-05-2015, 23:09
oj, nie przesadzaj, dębowiec -> szyndzielnia jadę 40 min, fachowcy robią to w 20 min ;D

cebula albo komornik pewnie w 15 :D

Teraz to w 15 godzin chyba. Zjadłem 14 angielskich śniadań, podwoiłem swoją wagę ;)


Nie przesadzam, ino stwierdzam fakty ;). U mnie górek zbytnio nie ma i oram te co są. A że raczej to hopki niż góry to inna sprawa ;). Kumpel chce się wybrać na weekend do Szklarskiej pojeździć. Wybrać się mogę ale czy pojeżdżę rowerem to już inna sprawa :D.

Jak w niedzielę to chętnie się podłączę, jeśli będzie miejsce :)

chudeusz
17-05-2015, 23:31
Temat na czerwiec bo póki co ten znajomy robi sobie z kumplami wycieczkę wzdłuż wybrzeża.... Szczęściarz ;)

rotor
17-05-2015, 23:52
Toś mi pojechał po ambicji motywacyjnie - sękju :wink:

no proszę bardzo :)

cały dotarłem do domu,.. kolejny raz się udało (nawet czarny kot, nie dał rady pokrzyżować mi planów !

shaolin
18-05-2015, 08:53
Baska dobry sprzet! Wrzucaj od razu 13% to wtedy mozesz robic 1km i styka ;)

Sapphiron
18-05-2015, 10:10
a ja dalej nie mam roweru i zaczynam tracić nadzieję że poniżej tych 4tyś z herculesa coś znajdę :(

Masakra... człowiek chce pojeździć, zrzucić trochę sadełka a tu klops...

chudeusz
18-05-2015, 10:40
A głowa Cię nie boli? Albo inny paznokieć? Bo zwykle jak człowiek chce to...

M_B
18-05-2015, 10:46
Sapphiron zobacz to http://velo.pl/rowery/gorskie-sztywne/dartmoor/primal-basic-petrol. I do tego kilka modyfikacji

Imago
18-05-2015, 11:23
Baska dobry sprzet! Wrzucaj od razu 13% to wtedy mozesz robic 1km i styka :wink:
Haha z 13% to nie dam rady 200m ;)
Nie wiem czy widać? Ja tu swój życiowy rekord pobiłam :mrgreen:
http://app.endomondo.com/workouts/524704654/22286535

Sapphiron
18-05-2015, 11:31
Sapphiron zobacz to http://velo.pl/rowery/gorskie-sztywne/dartmoor/primal-basic-petrol. I do tego kilka modyfikacji

o, dzięki dobry człowieku :)

Imago
18-05-2015, 12:32
A te 4,60 to na tym :cool:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://igcdn-photos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfa1/t51.2885-15/11257919_1606152933005284_748958375_n.jpg)

jarek76
18-05-2015, 12:57
A te 4,60 to na tym :cool:

Wypas :mrgreen:

shaolin
18-05-2015, 14:04
Najs wehikul! Z tej okazji se strzele Zwifta (jak sie zapdejtuje - 11 minut) bo tydzien nie jezdzilem, a powodz za oknem.

Zwift otworzyl bete wiec kazdy teraz ma dostep! Nie trzeba zaproszen!

MadOnion
18-05-2015, 14:15
Ja nie mam dostępu!

shaolin
18-05-2015, 14:15
Bo jestes rudy!

sokół wędrowny
18-05-2015, 16:44
a ja dalej nie mam roweru i zaczynam tracić nadzieję że poniżej tych 4tyś z herculesa coś znajdę :(

Nie wiem jakie masz preferencje ale biorąc pod uwagę sugestię M_B to w stronę MTB. Cztery tysie mówisz to tak na szybko :
http://allegro.pl/scott-scale-10-full-carbon-xtr-pace-chris-king-i5332853816.html
To jeden z wyższych modeli tej serii i osprzęt niczego sobie.
Nie wiem jaki rozmiar ramy itd Ci odpowiada więc to taka szybka wrzutka :-)

M_B
18-05-2015, 17:32
Sapphiron chce za mniej niż 4 tysiące, a poza tym potrzebuje roweru wytrzymałego, a nie super turbo wypaśnego ;)

nikoniarz
18-05-2015, 17:43
Nie wiem jakie masz preferencje ale biorąc pod uwagę sugestię M_B to w stronę MTB. Cztery tysie mówisz to tak na szybko :
http://allegro.pl/scott-scale-10-full-carbon-xtr-pace-chris-king-i5332853816.html
To jeden z wyższych modeli tej serii i osprzęt niczego sobie.
Nie wiem jaki rozmiar ramy itd Ci odpowiada więc to taka szybka wrzutka :-)

Stara, 10-letnia, wyeksploatowana rama. To nie będzie solidny rower. Zresztą część osprzętu również pokazuje, że rower ma przejechane baaaaaardzo dużo kaemów...

sokół wędrowny
18-05-2015, 22:34
Sapphiron chce za mniej niż 4 tysiące

Przecież jest poniżej 4 tysięcy, ma 3 z przodu :-)

Tom4sz
18-05-2015, 23:25
A mój problem z transportem rozwiązał się dość nieoczekiwanie.

Szukam nowego roweru :twisted:

sokół wędrowny
18-05-2015, 23:50
a poza tym potrzebuje roweru wytrzymałego, a nie super turbo wypaśnego ;)
To coś twardego. Ma parę wiosen ale niby serwisowany i zawsze można sobie zadzwonić.

http://allegro.pl/scott-gambler-fr-dh-20-dofinansowany-super-stan-i5340477168.html

albo mniej ekstremalnie i lżej, osprzęt wymieniony na słabszy ale niby nowy, co kto woli :-)

http://allegro.pl/rower-scott-genius-40-sram-dt-swiss-xtr-serwis-i5340991469.html

chaos
19-05-2015, 08:52
tan skot ma jakiś zajęczy amor z tyłu ;)

może takie coś:
http://allegro.pl/rower-cube-reaction-gtc-pro-xt-sid-karbon-i5369974827.html

http://allegro.pl/rower-bulls-copperhead-3-rama-46cm-3x10-deore-xt-i5369645903.html

http://allegro.pl/rower-gorski-ktm-carbon-i5370455330.html


aktualnie szukam też rowerza dla małżowiny ale coś do 1,5k rozmiar M, rodzaj górski, jak by ktoś coś ...

M_B
19-05-2015, 10:15
Chaos, poszukaj coś z Autora, jak chcesz mogę iść z Toba do sklepu w BB i załatwić rabat ;)

chaos
19-05-2015, 11:02
dzięki, ale szukam używki, będzie stał na korytarzu ;D

http://allegro.pl/rower-mtb-cube-acid-i5370039743.html

może takie cóś ?

nikoniarz
19-05-2015, 11:18
będzie stał na korytarzu ;D


http://hiperogloszenia.pl/x-pl/inz/150/150555-stacjonarny-rower-treningowy-romet-stan-bdb-3.jpg
źródło (http://hiperogloszenia.pl/x-pl/inz/150/150555-stacjonarny-rower-treningowy-romet-stan-bdb-3.jpg)

Imago
19-05-2015, 11:54
Mój nowy rekord :mrgreen:
http://app.endomondo.com/workouts/525391464/22286535 (minus kilkaset metrów, bo musiałam kawałek prowadzić)
Sprzęt ten sam co wczoraj - daje radę :cool:

shaolin
19-05-2015, 12:54
Widze, ze zmienilas nazwisko z okazji nowego rekordu :razz:

To moj nowy rekord, a nawet super rekord! (http://www.campagnolo.com/WW/en/Electronic_Groupsets/super_record_eps/road) :razz:

elmo
19-05-2015, 14:10
Fajnie wam, a ja siedzę i leżę na chorobowym, po tych wszystkich antybiotykach będę musiał pewnikiem przepłukać sobie krew.
Nic to przynajmniej nadrabiam w oglądaniu "Giry"

shaolin
19-05-2015, 14:18
Nie umieraj. Ja w ogole nie jezdze (dwa razy zwift w tydzien to jak nic) bo od czasu mojej choroby albo nie mam czasu albo mnie nie ma w Szanghaju.

elmo
19-05-2015, 14:56
Ostatni raz na rowerze byłem trzeciego maja - więc mnie nie przebijesz ;)

sokół wędrowny
19-05-2015, 16:35
dzięki, ale szukam używki

I to jest bardzo dobra koncepcja :-)

chaos
19-05-2015, 17:44
No super. Stoję w lesie pod drzewem i leje :)

matomi
19-05-2015, 18:05
No super. Stoję w lesie pod drzewem i leje :)

Pamiętaj, że zawsze z wiatrem ;)