Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )
Używam kilku błotników w tym śmiesznym zamknięciem na pasek i nie mam problemu z przekręcaniem się go. Wystarczy tylko odpowiednio dobrać długość paska, tak by dość mocno opinał sztycę i po problemie. Najlepiej się to montuje pod zaciskiem sztycy na rurze podsiodłowej. Pod warunkiem, że jest wystarczająco dużo miejsca.
Podnóżek do rowera mtb czy szosy moim zdaniem to zło :)
superkomornik
31-10-2016, 19:08
Dobra wiadomość jest taka, że kładą nowy asfalt od Stoszyc do Kątów. Brakuje jeszcze ostatniej, ścieralnej warstwy, ale wyłączając najbliższe okolice przejazdu kolejowego jest głaaadko. Pewnie przejazd zrobią przy kładzeniu ostatniej warstwy. Co w połączeniu z łącznikiem przez las od Bogdaszowic do Stoszyc, czyni dojazd do Kątów Wrocławskich bardzo równy, ale z dziurawym, choć krótkim odcinkiem w Stoszycach.
Tak i niestety Stoszyce chyba zostaną takie jak sa.
Za to nie wiem czy wiesz ale równolegle do tej drogi powstała druga, całkiem nowa :) niedługo powinna zostać oddana do użytku.
Ale wam tam ścieżek rowerowych budują, nie to co u nas :)
Używam kilku błotników w tym śmiesznym zamknięciem na pasek i nie mam problemu z przekręcaniem się go. Wystarczy tylko odpowiednio dobrać długość paska, tak by dość mocno opinał sztycę i po problemie. Najlepiej się to montuje pod zaciskiem sztycy na rurze podsiodłowej. Pod warunkiem, że jest wystarczająco dużo miejsca.
Podnóżek do rowera mtb czy szosy moim zdaniem to zło :)
Już sam pomysł wynalezienia tego paska, to jakiś nietrafiony,.. jak się zapitala po dziurach to błotnik giba się wykorzystując elastyczność tegoż, ja lubię, jak jest sztywno :D, dlatego pierwsza wersja Hammera SDR jest super, skręcam śrubami i jest spokój
Podnóżek, wiadomo, zbyteczna masa, ale dziecka używają, bo jeszcze nie do końca się zdefiniowali, jaki sposób używania rowerza będzie najodpowiedniejszy :)
mateo912
31-10-2016, 20:44
Że tak spytam, nie ma ktoś na zbyciu 2 sztuk 18650?
Zamówiłem sobie convoya s3 na rower i równocześnie 2x 18650 z ebaya ale coś chyba na poczcie wsiąkło :D
Hajs wróci a nie chce mi się czekać kolejnych 2-3 tyg na paczke (a na alledrogo pełno januszy biznesu którzy ściągają z aliexpres/ebaya i narzucają 200% marży :D)
a to już normalnych sklepów z 18650 ni ma w necie, że wspomnę o chociażby Baltrade ? :)
mateo912
31-10-2016, 21:09
a to już normalnych sklepów z 18650 ni ma w necie, że wspomnę o chociażby Baltrade ? :)
są, są ale może ktoś ma jakieś zalegające i ma chęć się pozbyć ;)
Stabilizowany zjazd rodem z "Bullita".
https://www.youtube.com/watch?v=QDiPLnN0IuA
A mnie dziś 1000 km stuknęło na ten rok. Wiem że to żaden wynik, ale i tak się cieszę :D. Dowiedziałem się też dziś, że trochę inaczej się zjeżdża po mokrych liściach i błotnych koleinach niż po suchych leśnych drogach ;) w szczególności jak taką drogą jedzie się pierwszy raz i nie wiadomo co jest pod liśćmi.
Po całym miesiącu w deszczu w końcu trzeba było dobrze wyczyścić rower ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/fa0d414d8d2dde822678961d0dedf65c-1.jpg
źródło (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161101/fa0d414d8d2dde822678961d0dedf65c.jpg)
Jutro uświnisz go ponownie :)
Po całym miesiącu w deszczu w końcu trzeba było dobrze wyczyścić rower ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/fa0d414d8d2dde822678961d0dedf65c-1.jpg
źródło (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161101/fa0d414d8d2dde822678961d0dedf65c.jpg)
W poniedziałek pokręciłem za dnia (w końcu) i dopiero wówczas zobaczyłem jaka brudna szosa potrafi być. Zastanawiałem się nad myciem...
Jutro uświnisz go ponownie :)
ale chyba posłucham mądrej rady ;)
Ps. Wychodzi na to, że nocne jazdy są mniej stresujące :twisted:
mateo912
02-11-2016, 10:12
pytanie do fachowców:
obecnie w szosie mam komplet 105 (5700) wraz z kasetą CS-5700 11-25, po kilku wyjazdach w mniej płaski teren stwierdziłem że potrzebowałbym kasetę kasetę z większą "górą" (25+) i mniejszym dołem (bądź takim samym bardzo rzadko schodzę na najmniejszą koronkę). Jako że w starej 105 największa rozpiętość kaset to 12-27 a pare miechów temu miała premierę nowa grupa tiagra (również 10x) wraz z kasetą CS-HG500-10 11-34 przyszło mi na myśl wymiana obecnej kasety na w/w.
Czy jest to możliwe?
superkomornik
02-11-2016, 10:47
Na przełożeniu 30x34 można się na plecy przewrócić ;)
Mateusz, możliwe o ile przerzutka z tyłu łyknie zakres nowego napędu.
Tradycyjnie 1XI jadę w górki, by światła podziwiać z góry (lepiej wszystko widać :) ( pośrodku w chmurach - Czupel)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/nUnPosi-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/nUnPosi.jpg)
- jeszcze jest piknie :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/y353Qzn-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/y353Qzn.jpg)
- niebo wpisało się klimatem w genialny sposób tego dnia (nowy aparacik spisuje się powyżej oczekiwań :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/3QtzIEP-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/3QtzIEP.jpg)
- obserwacja zniczy (dosłownie i w przenośni) z góry
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/7JYNvJi-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/7JYNvJi.jpg)
- są na cmentarzu i Królowie Szosy (okazało się, że to nawet dalszy sąsiad)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/htT1h2w-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/htT1h2w.jpg)
Jak ktoś ciekawy Canona G7XMII, kilka moich wypocin w wątku
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=252906&page=42
MadOnion
03-11-2016, 12:57
Stabilizowany zjazd rodem z "Bullita".
Dorobił pi..ie wąsy ; ) !!
Dziś we Wrocławiu zaczęło pizgać, tak na serio jesiennie się zrobiło. Temperatura ciut poniżej +5 st., arktyczny wiatr i wysoka wilgotność. Generalnie pogoda bardziej na szklankę dobrej whiskey niż na rower. Niemniej jednak z tej okazji przejechałem się drugi raz w zimowych XM7, krótko, bo fabryczna jazda obowiązkowa zaledwie, ale po półgodzinie zero zmian komfortu cieplnego stóp.
Rękawiczki co polecał Jarek z Deca też dają radę. Jutro pierwszy przymrozek zapowiadają, zatem zobaczymy jak się sprawdzą buty i rękawice w nieco niższej temperaturze.
Z cyklu człowiek to głupi jest, w chuście typu buff jeżdżę już dobre kilka lat, odkąd pozbyłem się włosów z głowy. Problemem był okres przejściowy jak na przykład miniony piździernik, gdzie na czapkę było za ciepło, chusta jednak nie chroniła uszu i zdarzało się je przewiać. Nie wiem czemu kilka lat zajęło mi spostrzeżenie, że jak chusta już jest na łbie, to wystarczy lekko pociągnąć ją w dół żeby zasłoniła uszy. Tylko tyle i aż tyle, zero problemów z uszami tej jesieni.
Ja się swoich doczekać nie mogę. Dzwonie jutro co jest grane. Dziś już mi stopy zmarzły okrutnie, choć ledwie 48km zrobiłem. Na głowę w tym okresie zakładam przepaski. mam sprawdzoną z windstoperem. świetna rzecz, choć dziś kominiarka by się przydała bo mi grad ładnie twarz zesmagał :)
Z cyklu człowiek to głupi jest, w chuście typu buff jeżdżę już dobre kilka lat, odkąd pozbyłem się włosów z głowy. Problemem był okres przejściowy jak na przykład miniony piździernik, gdzie na czapkę było za ciepło, chusta jednak nie chroniła uszu i zdarzało się je przewiać. Nie wiem czemu kilka lat zajęło mi spostrzeżenie, że jak chusta już jest na łbie, to wystarczy lekko pociągnąć ją w dół żeby zasłoniła uszy. Tylko tyle i aż tyle, zero problemów z uszami tej jesieni.
Ja mam czapke z deca pod kask taka co zakrywa uszy. Cienka ale skutecznie odbija wiatr. Oczywiscie nie ma tu +5 jeszcze ale juz pizga zdrowo.
Pray okazji takie cos teraz ujezdzam:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/gestalt_3_1140_658_80_s-1.jpg
źródło (http://d1gxum163dfxw6.cloudfront.net/images/made/images/remote/https_marineeimages.s3.amazonaws.com/images/15776/gestalt_3_1140_658_80_s.jpg)
Daje rade.
Czapka ważna rzecz - tak jak Marcin ja mam jakąś z Deca (była jakowaś promocja to sobie kupiłem drugą taką samą), spoko wystarcza na kręcenie nawet przy -7 stp. A dzięki temu że materiał cienkawy to fajnie włazi pod kask.
U mnie od x czasu w trakcie nocnego kręcenia temperatura oscyluje przy 0 stp. Wczoraj nawet pokazywało -1 a przy tym wiało strasznie. Co między domkami się rozgrzałem to na wygwizdowie dokładnie ochłodziłem. Muszę zanabyć jakoweś ochraniacze na stopy - i tu pytanie/prośba niekumatego w tym temacie - one różnią się czymś a jeżeli tak to jakie polecacie...
Ps. Fajny ten rumak tylko czemu w takim mocno nocnym kolorze ;)
Ja mam czapke z deca pod kask taka co zakrywa uszy. Cienka ale skutecznie odbija wiatr. Oczywiscie nie ma tu +5 jeszcze ale juz pizga zdrowo.
Pray okazji takie cos teraz ujezdzam:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/gestalt_3_1140_658_80_s-1.jpg
źródło (http://d1gxum163dfxw6.cloudfront.net/images/made/images/remote/https_marineeimages.s3.amazonaws.com/images/15776/gestalt_3_1140_658_80_s.jpg)
Daje rade.
do rosołu rezebrany :)
https://www.youtube.com/watch?v=1cU7KnonqGo
też mam czapkę z deca, kolejną
Ps. Fajny ten rumak tylko czemu w takim mocno nocnym kolorze ;)
Kolor dobry, ale lepszy byłby bez naklejek. :D
Kolor dobry, ale lepszy byłby bez naklejek. :D
Rzekł bym, że nawet bardzo dobry :)
Rzekł bym, że nawet bardzo dobry :)
Ale w nocy go nie widać zatem niezbyt bezpieczny ;)
Ps. Chyba muszę w końcu wyjść na rower za dnia bo mam "spaczone widzenie"...
Marcin, Marin marnie nie wygląda. Jaki masz napęd, w sensie ilości zębów w korbie i kasecie?
Rzekł bym, że nawet bardzo dobry :)
Ale w nocy go nie widać zatem niezbyt bezpieczny ;)
Ps. Chyba muszę w końcu wyjść na rower za dnia bo mam "spaczone widzenie"...
Przeca tero cimno jezd zawsze. Jest bezpiecznie, bo tak twierdzi ministrant MSW. A bhp załatwia odpowiednia ilość, w odpowiednich miejscach, miotaczy fotonow, z chinów.
Przeca tero cimno jezd zawsze. Jest bezpiecznie, bo tak twierdzi ministrant MSW. A bhp załatwia odpowiednia ilość, w odpowiednich miejscach, miotaczy fotonow, z chinów.
Uffff od razu żem się bezpieczniej poczuł, zatem dalej będę jeździł po nocy ;)
Marcin, Marin marnie nie wygląda. Jaki masz napęd, w sensie ilości zębów w korbie i kasecie?
42T z przodu, 10-42T z tylu. 42kph poleci luzem.
MadOnion
04-11-2016, 14:32
A dokładnie przy kadencji 90 = 49km/h :twisted:
Pany experty, mam pytanie o rower szosowy...
czy lepiej wybrać taki z lepszym osprzętem, znaczy szimano 105, koła mavic i na tarczach, ale na nieznanej z opinii ramie, czy też osprzęt typu Tiagra ale na fajnej ramie?
Czym więcej szukam i oglądam tym mniej umiem wybrać. Znaczy osiłkowi w żłoby dano... :)
superkomornik
04-11-2016, 21:22
Nowy czy używany?
Jak nowa tiagra (4700) to od 105 różni się tylko jedną koronką na kasecie. Różnice w precyzji będą raczej nieodczuwalne.
Poka ;)
Jeżeli ta rama to nie jest kupa totalna, to ja bym poszedł w lepszy osprzęt.
Ja wiem, że przez lata funkcjonowała i pewnie nadal funkcjonuje opinia, że rama musi być dobra, bo komponenty wymienisz, a ramę nie. To akurat jest bzdura, bo to komponent taki jak każdy inny.
Tylko zaznaczam, że jeżeli to nie jest jakaś kupa, z dziwnego materiału, z dziwnymi kątami lub dziwnymi rozwiązaniami, że potem będziesz pancerze kupował w Burkina Faso i to jeszcze osobiście na miejscu.
Pany experty, mam pytanie o rower szosowy... ...
Nie wiem czy Ci pomogę, ale szukaj dobrej ramy z dobrym osprzętem Takie moje zdanie.
Swój rower już miałem składać, bo miałem kilka warunków do spełnienia. Ale stało się tak, że dokładnie taki kupiłem w całości: 105, tarcze w pełni hydrauliczne no i najważniejsze: otwory montażowe pod bagaznik, niezła rama, widelec carbonowy. Zmieniłem tylko siodło. Więc moim zdaniem szukaj a znajdziesz to co Cię interesuje.
Jak znam Grześka, to poniżej caat12 nie zejdzie :)
Nie combinuj, huragana se kup.
30km wieczorem i zmarzłem, zimno :(
rano było zimno... tak się ubrałem, że wracając z pracy o 6.30 (ok 6km) zrobiłem tylko 17 ;)
wieczorem już dużo lepiej - 55 więc dzionek całkiem ładnie zakończyłem 72km :)
Nowy czy używany?
Jak nowa tiagra (4700) to od 105 różni się tylko jedną koronką na kasecie. Różnice w precyzji będą raczej nieodczuwalne.
Poka ;)
Nowy.
Tiagra w ładnym czerwonym rowerzu to ta starsza, a w szraczkowo/szarym najnowsza. W nowszej Tiagrze likni z klamek nie wystają na wszystkie strony jak w starszej...
Jeżeli ta rama to nie jest kupa totalna, to ja bym poszedł w lepszy osprzęt.
Ja wiem, że przez lata funkcjonowała i pewnie nadal funkcjonuje opinia, że rama musi być dobra, bo komponenty wymienisz, a ramę nie. To akurat jest bzdura, bo to komponent taki jak każdy inny.
Tylko zaznaczam, że jeżeli to nie jest jakaś kupa, z dziwnego materiału, z dziwnymi kątami lub dziwnymi rozwiązaniami, że potem będziesz pancerze kupował w Burkina Faso i to jeszcze osobiście na miejscu.
Tomek, masz rację i jej nie masz :)
Też tak myślałem jak Ty ale zderzyłem się z rzeczywistością. Otóż dokupić fajną ramę do reszty to nie wychodzi ani tak tanio jakby się chciało ani łatwo. Są framesety ale głównie albo totalnie blaszane, albo super zawodnicze. Natomiast ciężko coś odszukać w rozsądnej grupie zaawansowanego amatora jakim się uważam ;) :)
Co do reszty się zgadzam.
Jak znam Grześka, to poniżej caat12 nie zejdzie :)
Nie combinuj, huragana se kup.
Myślałem, myślałem ale nie robią w karbonie :)
Dobra, a teraz spowiedź:
Zaznaczam, że na tych asfalcianych, znaczy szosowych maszynach się zupełnie nie znam. Opinię wyciągam tylko i wyłącznie na podstawie Waszych wcześniejszych uwag i innych internetowych guru, natomiast marzenia ograniczają resztki zdrowego rozsądku i portfel.
Przeszukując różne sklepy i oglądając wiele fajnych maszyn wybór ograniczyłem do:
1. Osprzętowo bogatszy Haibike 8.40 ze 105 na pokładzie, kołami mavica z łożyskami maszynowymi i na tarczach (nie pamiętam na jakich). Po za wymiarami nie wiem nic o tych ramach ani o firmie. Z wyglądu wszytko ma na miejscu i porządnie zrobione.
2. Przewygodny Trek Domane 4.1. Rama z jakimiś tłumikami drgań od uznanego producenta. Do tego osprzęt Tiagra (ta nowsza), podstawowe koła Bontrager przystosowane do mleka ale na kulkach i konusach. Chyba mają dożywotnią gwarancję na ramę (nie wiem czy do końca życie klienta, firmy czy ramy :) ).
W marzeniach natomiast pozostaje to co pisał Marek, czyli pewnie jakiś trek z 105tką i na tarczach :)
Trek nie miał tego co chciałem a raczej miał ale cena była absurdalna jak dla mnie nawet nie zaawansowanego amatora.
Zerknij w stronę Fuji. SPORTIF 1.1 DISC.
Fajny ten FUJI, tylko że jedno z założeń było kupić coś na węglu i lżejsze niż obecny MTB, który z pedałami, licznikami i resztkami błota ważył ostatnio 10.6kg
Natomiast faktycznie chyba jako pierwszy wpadł mi w oko w sklepie.
Jak będzie okazja to zważę swój, tak z ciekawości - teraz golas lata wiec jest okazja
Dwie cegły do emtebe i założenia zostaną spełnione :)
Marin wazy 10.1 na takich se kolach, ciezkiej grupie i alu ramie. Ale lata sie fajnie, zrobilem 70km dzisiaj i zero problemow, fajnie lata w zakretach i przez wertepy.
Grzechu jak masz kupowac to idz w uzywke na wyzszej grupie bo szkoda zycia na jazde na badziewiu. Zwlaszcza teraz zacznie sie pojawiac sporo sprzetu bo ludzie wymieniaja graty przez zime.
superkomornik
05-11-2016, 07:11
Glisek, ciezki wybór w sumie bo Trek to pewna firma gdzie dostajesz sprawdzony sprzet. Kola kiedyś sobie wymienisz jak te sie zuzyja.
Z drugiej strony Haibike to nie firma kogucik, tarcze w szosie to fajna sprawa jak sie lata po górach i w kiepskich warunkach. Rzuć koscmi :)
Co do Treka: https://instagram.com/p/BMWPv_1AIXS/
Fajnie sie tym latalo, az strzeliłem karpia ;) szkoda tylko ze nie bylo czasu i okazji aby sprawdzić go w jakimś trudnym terenie.
Test i więcej zdjęć mojej mordy w najnowszym Bike, już w kioskach ;)
Co dzisiaj zmokłem to moje. Zaczęło padać ok 15 km od domu, to uznałem, że jakbym wrócił to i tak mokry, zatem mogę pojechać co miałem w planach.
Problemem się tylko okazały skarpety. Jak wychodziłem z domu, to było 8 stopni, zatem założyłem grubsze skarpety i letnie buty. Tylko jak nasiąkły wodą, to mi tak place wychłodziło, że musiałem w pewnym momencie zatrzymać się i z buta podać kawałek, bo już bolało.
Przy okazji to odnoszę wrażenie, że jakoś bardziej brudno mam okolicy Wrocławia, choć w samym mieście chyba nawet bardziej. Jak kilka czy kilkanaście lat temu mnie deszcz złapał na szosie, to wracałem praktycznie czysty, z minimalną ilością piasku na rowerze. Wystarczyło poczekać aż obeschnie i szczotką wyczyścić. Dziś przyjechałem uwalony jak górnik po szychcie. Całe szczęście, że rower po demontażu kół i sztycy mieści mi się w kabinie, bo bym musiał chyba na myjkę pojechać.
Grzechu jak masz kupowac to idz w uzywke na wyzszej grupie bo szkoda zycia na jazde na badziewiu. Zwlaszcza teraz zacznie sie pojawiac sporo sprzetu bo ludzie wymieniaja graty przez zime.
Za mało jestem obeznany w szosach i dość naiwny więc byle co by mi wcisneli a ja bym się cieszył, dlatego zostaję przy zakupach sklepowych :)
Co nie znaczy że i tak mi jakiś badziew wcisną :)
Glisek, ciezki wybór w sumie bo Trek to pewna firma gdzie dostajesz sprawdzony sprzet. Kola kiedyś sobie wymienisz jak te sie zuzyja.
Z drugiej strony Haibike to nie firma kogucik, tarcze w szosie to fajna sprawa jak sie lata po górach i w kiepskich warunkach. Rzuć koscmi :)
Co do Treka: https://instagram.com/p/BMWPv_1AIXS/
Fajnie sie tym latalo, az strzeliłem karpia ;) szkoda tylko ze nie bylo czasu i okazji aby sprawdzić go w jakimś trudnym terenie.
Test i więcej zdjęć mojej mordy w najnowszym Bike, już w kioskach ;)
no wiem że jest dylemat bo się aż musiałem zapytać na szanownym forum. Dalej nie wiem co wybrać, poczekam może się samo wybierze :)
O idę sobie kupić tą gazetę i pooglądam co tam wyczyniałeś :)
Co dzisiaj zmokłem to moje. Zaczęło padać ok 15 km od domu, to uznałem, że jakbym wrócił to i tak mokry, zatem mogę pojechać co miałem w planach.
Problemem się tylko okazały skarpety. Jak wychodziłem z domu, to było 8 stopni, zatem założyłem grubsze skarpety i letnie buty. Tylko jak nasiąkły wodą, to mi tak place wychłodziło, że musiałem w pewnym momencie zatrzymać się i z buta podać kawałek, bo już bolało.
My dzisiaj z Krzychem pojechaliśmy w trasę i nawet było dość znośnie. Natomiast nie eksperymentuję o tej porze z butami, tylko śmigam w zimowych i jest git.
Niestety mam dzisiaj dzień z awariami Garminów, bo najpierw edż nie chciał się uruchomić, jak mu zrobiłem reset, to dzisiejszy wyjazd zapisał z datą z przed tygodnia. Teraz znowu naładowałem zegarek i się cholera zawiesiła... wrrrrrr...
Dalej nie wiem co wybrać, poczekam może się samo wybierze :)
Poka pomiędzy czym wybierasz, może będzie łatwiej :)
Chociaż w sumie ja też się nie znam, bo na szosie śmigam dopiero od tego sezonu, ale mam już 3 rowery w tym dwa Treki :)
No to przynajmniej sobie popatrzę ;)
.. a na podbeskidziu pikna pogoda i ciepło, aż grzech nie pojechać,.. no więc zgrzeszyłem :-(
kurde prace domowe, a na jutro deszczyce przewidujo :mad:
z niusuf, to se zamówiłem jakies nowe skarpety na zime i jeszcze jedną koszulke, będzie grzało :)
Jakie te skarpety? Bo wczoraj jak jeździłem przy 2,5 st.C to wpadłem na pomysł że może powinienem sobie jakieś kupić żeby nie zamarzać.
cyk linki :)
http://www.dobrerowery.pl/skarpetki-baabaa-merino-wntr-ii-l-xl
http://www.dobrerowery.pl/skarpetki-mtr-1-para-black
Ja swą pierwszą szosę mam od maja br więc specem nie jestem ale mogę powiedzieć coś o treku z serii emonda s5 - rama na karbonie, osprzęt na 105ce, koła bontragera z możliwością założenia szytek - frajda z jazdy jest.
Ps. tylko żem totalny amator (choć i to nie wiem czy aby na pewno ;))
elmo, oglądałem taką emondę jak masz i fajna bestia, ale mnie kuszą te ichnie rozdzielacze na ramie i widelcu. Dziur i innych fałdków u nas na drogach nie brakuje, więc byłoby to jakimś zabezpieczeniem dupala :)
Z drugiej strony tarcze to tarcze, 105 też chętniej bym przytulił niż Tiagrę (pierwsze auto którym jeździłem to była syrena 105 :) ).
Nie wiem zresztą cały gupi jestem...
matomi, już szukam tych linków:
Trek domane 4.1 http://www.zuchlinski-sklep.com.pl/rower-trek-domane-4-1-c-rozmiar-56cm,3,16565,21191
Haibike Challenge 8.40 http://sklep.zawsze-rowery.pl/haibike-challenge-840-p-2717.html
tylko z Trekiem to wiesz Panie, że cza się pofatygować na odbiór, bo z wysyłką może nie przejść temat
to akurat nie jest dla problemem, bo kraj nasz piękny zwiedzam namiętnie wzdłuż i wszerz. Zresztą jest dostępny w miarę rozsądnej cenie i okolicach niedalekich ode mnie.
Drugi rower też mam w zasięgu zbiornika paliwa :)
Dzisiaj Marin dal rade, srednia mnie wyszedla jakies ~35-36kph, przelotowa jakies 40, max. 48kph. Ale czuc, ze czolg troche... za to fajnie jest nie zwalniac przed kazda najmniejsza dziurka tylko leciec przez wszystko tak jakby tego nie bylo :twisted: prawie jak Cebula w DH.
Do tego mgla rano jak ujec, nie bylo nic widac czasem na 10m, ale bylo smiesznie.
Rzeczona mgla w najlepszym miejscu (w sensie przy najlepszej widocznosci, pozniej trzeba bylo trzymac kiere wiec nie bylo czasu na zdjecia).
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/WbW57I-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/923/WbW57I.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/irWICZ-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/921/irWICZ.jpg)
superkomornik
06-11-2016, 10:04
Fajna mgła. A póki jedziesz po płaskim to nie ma aż takiego znaczenia czy kloc czy nie. Gorzej jak masz tylko do góry (bo w dół fajnie się jedzie na klocku ;) ).
Kupiłeś tego Marina czy tylko ukradłeś?
Co Wy wiecie o klockach?
Jak przesiadam się z weekendowej maszyny lub SS na miastowy rower, to mam wrażenie, że holuję samochód. Choć patrząc na to z drugiej strony jak pojeżdżę tak tydzien na klocku, to w weekend nogi same kręcą. :)
superkomornik
06-11-2016, 10:22
To prawda. Jak wsiadam na trekinga gdzie mam ciężki amor i gadżety typu bagażnik przód i tył, sztyce amortyzowaną to mam wrażenie że jadę tirem. A na podjazdach przeszkadza dodatkowo wysoko osadzona główka ramy.
Zrobiłem sobie teraz zimówkę na szosę i pewnie waży z tonę bo na sorze i alu. Ale nawet nie ma czasu żeby wyskoczyć się pobujać :(
matomi, już szukam tych linków:
Trek domane 4.1 http://www.zuchlinski-sklep.com.pl/rower-trek-domane-4-1-c-rozmiar-56cm,3,16565,21191
Haibike Challenge 8.40 http://sklep.zawsze-rowery.pl/haibike-challenge-840-p-2717.html
No fajne, ten Haibike ładniejszy ;) Miałem okazję kiedyś pojeździć na Domane Six z tarczami. Fajny, ale cena >20k :)
Ja mam emondę. Jest miło :)
Pamiętaj, że jak weźmiesz Treka, będziesz musiał pić tylko Segafredo ;)
matomi, masz rację. Nie pomyślałem o tym. Segafredo, golenie nóg, wszystko w kieszonce koszulki a nie porządny plecak.
Chyba jednak wygra Haibike :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
superkomornik
06-11-2016, 10:52
Akurat plecak na szose to bardzo kiepski pomysł ;)
No taki ze stelażem to się i może zgodzę, ale będę robił wszystko by się przekonać że mały rowerowy jest OK ;)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Grześ, plecak jest OK.
Ja mam Deutera Road One i go cenię, głównie ze względu na możliwość wsadzenia do niego 2 l worka na wodę. Choć cała reszta szpeju potrzebnego na jednodniowej wycieczce też się mieści.
matomi, masz rację. Nie pomyślałem o tym. Segafredo, golenie nóg, wszystko w kieszonce koszulki a nie porządny plecak.
Chyba jednak wygra Haibike :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
I jak już kupisz tę szosę, to żeby Ci czasem do głowy nie wpadł szatański pomysł montowania do niej koszyka na bidon, nie wspominając już o torebce podsiodłowej!!!! A feeee ;)
Plecaka mam od deca 700 series czy jakoś i nie lubię bez niego jeździć.
matomi, jak bez koszyka? Już mam kupiony. Myślałem że nie montować koszyka na kierownicę :)
Dobra idę budzić Szymonego i może gdzie pojedziemy bo pogoda zaczyna dopisywać. Na szczęście nie mamy tu dzisiaj szanghanskich mgieł :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
superkomornik
06-11-2016, 18:02
W końcu dorobiłem sie szosy na zimę i generalnie brudną jazde. Nie lubię mieć uwalonej szosy a teraz mam sprzęt który może byc brudny i nie będę płakać z tego powodu.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/2z53pub-1.jpg
źródło (http://i66.tinypic.com/2z53pub.jpg)
superkomornik
06-11-2016, 19:28
Bo dzisiaj zdążyłem przed deszczem ;)
U mnie cały dzień pada :( a wczoraj było tak miło.
moim zdaniem, znaczy experta ;) :D
mostek źle zamontowany, wentyle z metra cięte no i osakwowany... :)
Serio, jak na maszynę zimową to spoko i nawet kolor pasi. To to ma linki w ramie chowane?
Jakie opony na zimę zalecasz, masz zamontowane? Czy nie bezpieczniej zimą na MTB jednak jeździć? Bo na cienkich oponkach to chyba dość łatwo przyglebić znienacka?
A i jeszcze na koniec się muszę pożalić, że do Gniezna nie docierają czasopisma rowerowe :( może jutro w Poznaniu co znajdę.
superkomornik
06-11-2016, 23:24
Mostek zamontowany wygodnie (mam krótką sterówkę), dętki przypadkowo kupione to się nadały teraz a sakwy zimą się przydają - na 2. parę rękawic, podkoszulkę na zmianę i coś na rozgrzanie :D
Linki mam na zewnątrz, tylko tak na foto wyszło.
Teraz mam założone 23mm Conti GP czyli slicki na suche warunki ale po prostu takie mi się ostały na chacie. Z resztą do tych błotników wchodzą max 25mm.
MTB jest w teren, męczy mnie jeżdżenie takim rowerem po asfalcie. A jak jak będzie taka zima jak rok temu (czyt. snieg to tylko w gorach i nie wszędzie) to na wąskich oponach można jeździć bez problemu.
Odnośnie plecaka na szosie to niestety ale zbyt wygodnie to nie jest - tzn. da się jechać ale radochy nie ma (użytkowany deuter race). O ile na mtb jest bardziej niż dobrze to już przy bardziej pochylonej sylwetce - nie. Dlatego na dłuuugie kręcenie szosą z dala od domu biorę większą torbę podsiodełkową.
Ps. "Niestety" na stałe mam założony koszyczek na bidon (ale tylko jeden ;))
Generalnie plecak na rowerze jest niewygodny, dodatkowe obciążenie, plecy się grzeją i w ogóle...no ale cóż, przydaje się, więc zawsze na trasy >100km zabieram. Bez względu na kwaśne miny purystów szosowych ;)
superkomornik
07-11-2016, 16:56
glisek - namącę Ci jeszcze w głowie ale we Wro można wyrwać Speca Roubaix SL4 na tiagrze 4700 przecenionego z 7700 na 6000. rozmiary 54 i 56.
Chcesz żebym do Ciebie przyjechał? :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
superkomornik
07-11-2016, 17:09
Jest kilka fajnych tras do objechania w okolicy a sklep w którym jest promo jest 1km od mojego pałacu :)
edyta: a jak postawisz piwo to może uda mi się jeszcze zbić cenę :twisted:
Podeślij numer to pogadamy...
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
piękna, deszczowa pogoda ostatnio :twisted:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://s14.postimg.org/9fcr3qqxt/IMG_20161106_104117.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://s14.postimg.org/xgjn575r5/IMG_20161106_110751.jpg)
Arecki nie psuj więcej tak rowerza bo potem nikt nic nie może (będąc w szoku) napisać :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Takie kałuże, tylko głębsze to była norma w Rajdzie po Wzgórzach Strzelińskich.
Ciekawe tereny, ale gęsto od lasu i mogło być ze dwa, trzy tygodnie bez deszczu, a tam na luzie się znajdowało rozlewiska po osie na szerokości całej drogi.
meteło pe-el mrozy przewiduje. Pora sprawdzić czy kolcoki z opon nie powylatały. :)
superkomornik
08-11-2016, 21:14
Takie kałuże, tylko głębsze to była norma w Rajdzie po Wzgórzach Strzelińskich.
Ciekawe tereny, ale gęsto od lasu i mogło być ze dwa, trzy tygodnie bez deszczu, a tam na luzie się znajdowało rozlewiska po osie na szerokości całej drogi.
meteło pe-el mrozy przewiduje. Pora sprawdzić czy kolcoki z opon nie powylatały. :)
Ja już się dawno wyleczyłem z jeżdżenia mtb po leśnych, błotnistych trasach. Frajda -100%. Więcej szorowania bajka niż zabawy ;)
A na mrozy polecam to (http://www.bdsklep.pl/gfx/300x400/5900471026330-soplica-700ml-staropolska.jpg), działa :twisted:
Musi, że działa, badziewia się w prezencie nie daje. :)
Tylko to chyba w trakcie drogi do fabryki. Rano, zwykle chłodniej.
siemalysy
08-11-2016, 21:26
Hej :-)
Nawet nie wiedziałem, że tu na forum jest wątek o bajkach :-) Jest to nawet chyba mój pierwszy post, witam w takim razie wszystkich. Aktualnie jestem wyłączony na dłuższy czas z jeżdżenia. Powoli zaczynam się ruszać do parku i dzięki temu mogę zawsze strzelić kilka fotek. Wracając do tematu w sobotę oddałem moja "maszynę" do serwisu żeby ocenili skrzywienie ramy, czy rzeczywiście występuje czy mi się coś uroiło. Chciałbym zareklamować z tego powodu ale na razie zdam się na ocenę specjalistów.
Pozdrawiam
Michał
To jest forum kompletne i są wątki o wszystkim :)
Od zawsze tak jest :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Hej :-)
Nawet nie wiedziałem, że tu na forum jest wątek o bajkach :-) Jest to nawet chyba mój pierwszy post, witam w takim razie wszystkich. Aktualnie jestem wyłączony na dłuższy czas z jeżdżenia. Powoli zaczynam się ruszać do parku i dzięki temu mogę zawsze strzelić kilka fotek. Wracając do tematu w sobotę oddałem moja "maszynę" do serwisu żeby ocenili skrzywienie ramy, czy rzeczywiście występuje czy mi się coś uroiło. Chciałbym zareklamować z tego powodu ale na razie zdam się na ocenę specjalistów.
Pozdrawiam
Michał
no witamy pozytywnie- rowerzowo-zakręconego
a co się z ramą skiepściło i przy okazyji jakowej, że do serwisu poszedła ?
siemalysy
09-11-2016, 00:50
W lipcu zmieniłem pękniętą ramę Krossa na ramę Author Egoist. Po zmontowaniu roweru w całość zauważyłem że miejsce na oponę w dolnych widełkach nie jest symetryczne i od strony hamulca tego miejsca jest mniej. Na tyle mniej, ze dało się to zauważyć gołym okiem. Uznałem, że ten typ tak ma i śmigałem aż milo. Ale teraz mam bardzo dużo czasu (L4) i zacząłem drążyć ten temat. Kontaktowałem się dystrybutorem i otrzymałem odpowiedź dzięki, której wiem o tym, że koło musi znajdować się symetrycznie względem widełek. Oddałem do serwisu. Mają zapiąć inne koło i sprawdzić.
Ps. Moje dwa kółka
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/fc6dba89bafe1be5ec02799f92a35371-1.jpg
źródło (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161108/fc6dba89bafe1be5ec02799f92a35371.jpg)
Wysłane z mojego SM-G925F
Muszę się wyżalić... miałem zamawiać fulla, ale jakoś tak nie przemawia do mnie full z niższej półki. Trafiła się okazja, bo mogę mieć http://www.bianchi.com/global/bikes/bikes_detail.aspx?rangeIDMaster=182182&categoryIDMaster=182530&bikeIDMaster=182471 za pół ceny minus podatek, co daje około 70% ceny wyjściowej. Znajdzie się tu jakiś maniak co by się mógł wypowiedzieć na temat i powiedzieć co sądzi? Dla mnie bianchi to bardziej szosa, wiec nie wiem jak im to idzie z mtb.
Dzięki z góry...
no ja wiem, jak Ci doradzić, ..
bierz ht w dobrej cenie, potem sprzedaj z zyskiem i dołóż do lepszego fulla heheh :lol:
p.s. ale "rozgrzewająca" nazwa tego bicykla, w sam raz na jesienno-zimowe tripy ;)
MadOnion
09-11-2016, 07:26
W lipcu zmieniłem pękniętą ramę Krossa na ramę Author Egoist. Po zmontowaniu roweru w całość zauważyłem że miejsce na oponę w dolnych widełkach nie jest symetryczne i od strony hamulca tego miejsca jest mniej. Na tyle mniej, ze dało się to zauważyć gołym okiem. Uznałem, że ten typ tak ma i śmigałem aż milo. Ale teraz mam bardzo dużo czasu (L4) i zacząłem drążyć ten temat. Kontaktowałem się dystrybutorem i otrzymałem odpowiedź dzięki, której wiem o tym, że koło musi znajdować się symetrycznie względem widełek. Oddałem do serwisu. Mają zapiąć inne koło i sprawdzić.
To nie wina ramy tylko źle zaplecione koło. Przy produkcji koła zabrakło sprawdzenia takim oto urządzeniem:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/WAG4_001-1.jpg
źródło (http://www.parktool.com/assets/img/product/_productDetail/WAG-4_001.jpg)
siemalysy
09-11-2016, 09:13
MadOnion wiem o czym piszesz. Koło to Mavic, który wcześniej był zapięty w Krossie i tam było wszystko cacy. Po złożeniu roweru na nowej ramie koło oddałem do centrowania i mam nadzieję, że wtedy nie przeciągnęli koła i też to sprawdzili.
Wysłane z mojego SM-G925F
MadOnion
09-11-2016, 10:49
... mam nadzieję, że wtedy nie przeciągnęli koła i też to sprawdzili.
Ja jednak na Twoim miejscu trzymałbym kciuki że jednak przeciągnęli :twisted: ; )
siemalysy
09-11-2016, 12:13
Z drugiej strony rama na gwarancji. Zakładając tylko, że reklamacja zostanie uznana to lekki uraz do marki by pozostał. Już byłby to drugi producent.
Wysłane z mojego SM-G925F
Marku, dowieźli już buty?
Pierwsze niższe temperatury i jak na razie jest fantastiko. Skarpeta bardzo cienka, a chłodu nie czuć. Co prawda tylko pół godziny jazdy, ale zawsze. W turystycznych butach z serii Shimano CT przy takich temperaturach już marzły trochę stopy. Zatem jedyne co mogę sobie zarzucić, że dopiero teraz kupiłem. Choć jakoś wcześniej nie miałem świadomości, że XM7 istnieją. Co przeglądałem działy w sklepach rowerowych z butami zimowymi, to wszystko z cholewką, do której nie byłem przekonany. Ostatecznie zdecydowałem się na XM900 i szperałem za nimi w sieci, znalazłem test XM9 i XM7. Potem już szybko poszło z zamówieniem.
Tak przy okazji szukam długich zimowych obcisłych spodni z szelkami. Przód całkowicie z Windstoppera, tył z power-strechu/thermorubaix lub podobnego grubego, a elastycznego materiału.
Mam takie kupione eony temu od Biemme, ale już zaczyna być widać na nich upływ czasu. Niemniej jednak jak w sobotę przód z Windstoppera przemókł całkowicie, tak nadal nie puszczał wiatru. Komfort termiczny 10/10. Fantastyczne spodnie, szukam drugiej pary.
Do mnie w końcu dojechała kurtka zimowa z Vitesse, to pojechałem na testy:)
Pierwsze wrażenia, rewelacja. Przy temperaturze 0 stopni miałem na sobie koszulkę termiczna, cienka bluzę i ta kurtkę, było ciepło i przyjemnie ;)
Jarek, ja wiem, że każdy inaczej odczuwa zimno, ale ja obecnie mam na sobie bieliznę termo Brubeck dry, bluzę aero 700 i kurtkę 500 lub 300, obie z Deca. I też jest ciepło i przyjemnie.
Po kurtce zimowej na rower oczekiwałbym bardziej, że pod spód wkładam tylko bieliznę termo i jest spoko majonez.
Wczoraj było o kilka stopni więcej a miałem na sobie jeszcze kamizelkę zimową i wiatrówkę zamiast kurtki i było mi mniej komfortowo ;)
Pewnie bym dał radę bez bluzy ale ja lubię jak jest ciepło;)
wszystko wskazuje na to, że jutro w końcu będą u mnie. Teraz podwójna skarpeta w letnich butach i wytrzymuję tak z godzinkę - później już robi sie niefajnie. Ja patrzyłem za xm9 ale zbyt wielkie i toporne mi sie wydawały i stanęło na xm7. fajnie, że jesteś zadowolony. Jak jeździłem w noskach to zakladałem wysokie ecco z gore i było cudnie. Myślę, że w piątek ostrzej potestuję, bo teraz to max 50-55 km.
Na siebie też zakładam trzy warstwy - koszulka termo, softshell i kurtkę z windstoperem. W zależności od temperatury inne koszulki lub zmiana softshella.
Dobre wieści, choć czas realizacji niemożebnie długi, czyżby bikestacja?
mam tylko nadzieję, że rozmiar będzie ok ;) (bikecenter)
Arecki nie psuj więcej tak rowerza bo potem nikt nic nie może (będąc w szoku) napisać :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
oj tam, oj tam...jak to moje klimaty są...las, błoto..i mycie roweru po każdej takiej wyprawie :)
Wszyscy testują ciuszki, to i ja dziś potestowałem..
trip 2,5h, 21km, 300m up, od 0,0st do -1,5st
Ubrałem potówkę/błonkę z merynosa, na to cienka koszulka też z merynosa, bezrękawnik z windstoppingiem, na wierzch kurtka softshelowa. Gdyby nie dłuższa przerwa na zdjęcia, w ogóle bym nie poczuł zimna, a tak trochę zmarzłem w stopy (miałem skarpety z merynosa, ale jakieś takie cienkie, gdybym dodał jeszcze jedne, byłoby git), ciut w dłonie (to przez zdjęcia). Generalnie obyło się bez przebierania (co uważam za duży sukces), nie czułem w ogóle wilgoci w ciuszkach, a na powrót ubrałem jeszcze kominiarkę i zmieniłem rękawiczki na cieplejsze.
- ostatki jesienne, następnym razem może być już w śniegu
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/HTPeYnD-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/HTPeYnD.jpg)
- po dwóch stronach Moony, .. który lepiej światłem zalał strumyk ?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/tX2Fis0-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/tX2Fis0.jpg)
- sezon zimowy rozpoczęty
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/LEcUed2-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/LEcUed2.jpg)
dwie warstwy z merynosa... ja jeszcze nie zakładałem. Dziś pierwszy raz termo brubecka. Ja bardziej potrzebuję ochrony przed wiatrem niż przed niską temperaturą.
a i jeszcze pytanko... zmieniacie koszulki w trakcie jazdy?! Ja wracam mocno spocony (delikatnie mówiąc), jakiś cienias nie jestem ale chyba nie będę próbował zmiany będąc spoconym przy niskiej temperaturze.
Mnie doskonale spisują się rękawice nord face.
ja dopiero eksperymentuję, merynos pierwszy raz użyty (co te reklamy z ludzi robio :|
Do tej pory zmieniałem koszulkę, w różnych temp.,.. nie ma żadnego problemu, chwilowy kontakt ciała z otoczeniem, to nic w porównaniu do korzyści i ciepełka, jakie po chwili się rozchodzi :)
Muszę spróbować zmiany.... jeszcze ręcznik by się przydał do wytarcia ;)
MadOnion
10-11-2016, 08:17
Fest się chłopy ubierają :P
Ja wczoraj termo bez rękawów, na to termo z długim na wierch bluza WS. Do kompletu czapka, buff na szyje, rękawiczki i cienkie ochraniacze dry na trepy ; ) , termos z ciepłym napojem, druga czapka w kieszeni na zapas.
Temp. 0 do -2 ponad godzina kręcenia i tragedii nie było.
Ja przedwczoraj 1h15min latania wieczorem, temp. +2 st.C, buty spd sl z neoprenowym ochraniaczem, spodenki krótkie na szelkach, na to spodnie z lidla niby do biegania, a na górze koszulka termiczna z deca i bluza attiq, komin letni i rękawiczki z deca za 9,99 i było spoko nawet przy 35kph :) Tylko palce stóp mi lekko zmarzły, jak będzie bliżej 0 to chyba zabiorę gazetę ;)
MadOnion
10-11-2016, 10:11
Będziesz czytał ? :mrgreen:
Czeski Force robi ochraniacze neoprenowe 4mm http://www.mikesport.pl/force-hot-90598-ochraniacze-na-buty-mtb-neopren-4mm.html
u pepika można wyrwać za 100pln.
Śmiejesz się ale ostatnio bym się rozwalił o takiego jednego cymbała, co na DDR mi wyjechał nagle z naprzeciwka czytając coś na smarkfonie, w ogóle nie patrząc przed siebie.
Ja mam takie https://m.centrumrowerowe.pl/buty-rowerowe/ochraniacze/p,shimano-ochraniacze-na-buty-classic-czarne-xl-shimano,405895.html?_pli=2ca92c#75915880
Najbardziej chyba wieje od spodu przez dziury w bucie. Nie wiem czy jest sens żebym kupował drugie, bo też są dziurawe od spodu.
MadOnion
10-11-2016, 10:53
Ja nie mam dziur w butach (mtb) bo innych nie mam, ale fakt faktem że koło zera to już by sie przydały zimowe ochraniacze albo najlepiej zimowe buty : )
Najlepiej to mieć pedały ogrzewane ;) , bo przez nie zimno przecieka do butów przez te wszystkie śrubki i bloki.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Teraz mi przypomnialeś, że są takie rozgrzewacze, do rękawiczek się wkłada. Moze by to w buty wsadzić? ;)
Edyta: ło, okazuje się że jest też wersja do stóp: http://www.szumgum.com/ogrzewacz-chemiczny-palce-stop-little-hotties-adhesive-toe-warmers.html
Hot! [emoji1]
Najlepiej to mieć pedały ogrzewane ;) , bo przez nie zimno przecieka do butów przez te wszystkie śrubki i bloki.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Wystarczy nie smarować, tarcie zrobi resztę.
Teraz mi przypomnialeś, że są takie rozgrzewacze, do rękawiczek się wkłada. Moze by to w buty wsadzić? ;)
Edyta: ło, okazuje się że jest też wersja do stóp: http://www.szumgum.com/ogrzewacz-chemiczny-palce-stop-little-hotties-adhesive-toe-warmers.html
Hot! [emoji1]
W zeszłą zimę coś w ten deseń stosowałam, ale jak było nieco chłodniej. Nawet dawało radę. A paluchy marzą mi łokrutnie już przy +5. Na razie przewodnictwo cieplne, a raczej chłodnicze, od bloków załatwia wkładka z Alu, konfekcjonowana w stonce :)
Jak jadę sam, to kufajka i walonki. A jak z Gliskiem to i krótkie galoty starszą. Jest co kręcić by się za nim utrzymać.
Dobra dobra, tylko z górki Ci uciekalem bo miałem więcej opony nadmuchane:)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Najlepiej to mieć pedały ogrzewane ;)
Take rzeczy to chyba tylko u Biedronia...
Tu caly czas w okolicach 10-15st, jak jest slonce to tshirt luzem (chociaz wieje jak skur*esyn), ale jak zajdzie slonce chocby za chmurke to -100 od razu. Zrobilem testa Aerofita 900, dobre w ujec.
Miały być dzisiaj jazdy od rana ale się okazało że jakieś białe g. pokryło świat.... może jutro...
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Pany polecicie jakieś dobre i ciepłe rękawice? Wróciłem niedawno w roweru i myślałem że mi palce w rękawiczkach zostaną ....
W decu te z numerem 700 Tomek chwalił.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
ja chwalę rękawice "the nord face" z inter ;)
u mnie, to białe co spadło z nieba jest zmywane przez deszcz... :D Jak żyć? Jak żyć?
Mnie szwagier obiecywał że w Toruniu słońce świeci.... tak, nad chmurami. Ale i tak jedziemy na małą rundkę.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
To żeś do Torunia na rowerz się udał?
PS. Błotnik wczoraj mój został u ciebie. I doopa mokra i blada dziś w związku z tym była.
No nawet wiem w którym miejscu jest ten błotnik.
Nie zabrałem szperacza i za długo nie dało rady pojeździć bo ciemnica zaraz.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Dziś pierwszy wyjazd xm7. 48km. Vmax48km/h. I kilka uwag.
Rozmiar ten sam co letnie mt34b. Identyczne oznaczenia na pudle. I różnica ok 3mm - większe xm7.
Generalnie cieplej niż w letnich ale bez szaleństw. Pierwszy chłód po ok 20-25km. Na koniec zimne ( a nie zamrożone) tylko palce stóp a nie cale stopy jak w letnich. Buty zdecydowanie na jesień/wiosna i słoty (pewnie gore da radę) ale nie na zimę. Wygodne, fajnie się jeździ, siodło trzeba z pół centymetra dać do góry ;)
Nie zabrałem szperacza i za długo nie dało rady pojeździć bo ciemnica zaraz.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
To te kurduple na 20km tylko stykną ? Z lekka bida.
A jak wałkujemy ostatnio temat lakierków rowerowych, to mam małą zagwostke. Taki wynalazek jak LAKIE MX100. Ktoś widział w realu, korzystał? Da radę w tym jeździć, bez ochraniaczo/ocieplaczy?
myślę, że na zimę trzeba bezkompromisowo wybrać zimowe buty. Z fabrycznym ociepleniem i takie typowo rowerowe.
To co pokazałeś to pewnie na kilkanaście-kilkadziesiąt km starczy. stopy zmarzną ale nie zamarzną - ot i taka różnica.
Bardziej chodzi mi o to, czy za szybko nie przemokną. Różne czary mary się robiło i w sandałach letnich się śmiało zimą. Ale do roboty mam rzut bidonem i jak pada to więcej czasu zajmuje mi ubieranie laczków i ochraniaczy niż jazda.
to raczej bym postawił na xm7 i gore. poza tym bloki są bardzo głęboko i praktycznie nie słychać ich jak się chodzi
To te kurduple na 20km tylko stykną ? Z lekka bida.
A jak wałkujemy ostatnio temat lakierków rowerowych, to mam małą zagwostke. Taki wynalazek jak LAKIE MX100. Ktoś widział w realu, korzystał? Da radę w tym jeździć, bez ochraniaczo/ocieplaczy?
Nie, te małe zostały w garażu, jechałem na MTB w zestawie domyślnym. Plan był taki by nie zostawiać za bardzo szwagra, bo by się jeszcze zgubił ;)
Może jutro z rana się uda przetestować drugi zestaw. Mam nadzieję, że pogoda będzie łaskawa.
W Realu nie kupisz tych butów :D
W Realu nie kupisz tych butów :D
To pójdę do Tesco :)
Haaa cieszę się jak dzieciak... Bianchi Ethanol zamówiony, będzie za max 2 tygodnie.
Pora zacząć brać się za siebie, bo już się zgłosiłem na wyprawę coast-to-coast pod koniec maja. Dla was to pikuś, dla mnie jeszcze nie wiem, ale trzeba będzie popracować żeby móc zrobić 120km jednego dnia. Muszę sobie przypomnieć jak to się robi. 15 lat przerwy to trochę dużo...
Fajny ten etanol :)
Do maja daleko, klucz do sukcesu to systematyczność. Dasz radę, powodzenia.
Dziś pierwszy wyjazd xm7. 48km.
Dziś też się przeturlałem 55 km w temperaturze +1 st. C, celem przetestowania XM7 na dłuższym dystansie. Pierwsza połowa wmordewind, było tak zimno, że po 17 km wymiękły mi stare eneloopy w Garminie, na szczęście miałem zapas, też niemłody, ale dał radę. Muszę w końcu wymienić te stare aku, bo już im wydajność wyraźnie siadła.
Zimno do palców zaczęło docierać po ok. półtorej godzinie, a tym razem miałem grube skarpety z merynosa. Po dwóch godzinach z okładem było już zimno w palce, ale nie były zgrabiałe, cały czas mogłem nimi ruszać w bucie.
Zaskakująco dobrze wypadły rękawice 500 z Deca, ze dwa razy poczułem chłód w małych palcach, który jednak przechodził szybko. Wystarczyło zmienić chwyt lub trochę poruszać palcami.
Jestem po pierwszej jeździe nową maszyną.
Dzięki Damian za namówienie i zorganizowanie wizyty w sklepie :)
Nowa maszyna to Spec Roubaix w kolorze czarnym z zielonymi mazami.
Myślałem, że na rowerzach szosowych z oponkami szerokości kciuka człowieka może więcej wytrząść, ale się miło zaskoczyłem bo więcej trzęsie na MTB z kołami napchanymi do 3 Bar.
Grześ, wbij na nierówny bruk albo na nierówny przejazd kolejowy. :)
Nie wiem jaką masz szerokość opon, ale u mnie dużo dała zmiana z 25 na 28 mm. Na oponach 23 mm chyba bym się nie odważył po mieście jeździć.
no właśnie jechałem słabymi asfaltami i kawałek po bruku i było zadziwiająco OK.
Nie mam doświadczenia w temacie, ale wyobrażenie było, że mi plomby powypadają, a tu nie :)
Fakt na kierownicy było czuć rodzaj nawierzchni, ale na siodełku wcale. Z drugiej strony nie testowałem wrocławskich bruków :)
Opony mam defaultowe 25mm i chyba na razie nie będę szukał szerszych, bo wychodzi że aż tak źle nie jest. Koła tak, koła pewnie przed wiosną zamienię na inne, bo te co mam to są chyba cięższe od zestawu z MTB :)
Grześ, wbij na nierówny bruk albo na nierówny przejazd kolejowy. :)
Nie wiem jaką masz szerokość opon, ale u mnie dużo dała zmiana z 25 na 28 mm. Na oponach 23 mm chyba bym się nie odważył po mieście jeździć.
On nie będzie po mieście jeździć, tylko zabierać wszystkie komy w okolicy, bo to pierwsza szosa na wsi :)
superkomornik
12-11-2016, 19:56
Przynajmniej miałem okazje pomacać fajny rower ;) niech sluzy dzielnie na wyboistych drogach. W końcu został do tego stworzony.
Chcesz mi powiedzieć że kupiłem wymacany rower? :D
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
superkomornik
12-11-2016, 20:41
Tak wymacany ze az zszedł klar i został mat :mrgreen:
Nowa maszyna to Spec Roubaix w kolorze czarnym z zielonymi mazami.
Witaj w klubie, też mam Roubaix'a :D Też czarnego, ale bez zielonego ;)
Co do butów: przymierzam się właśnie do zakupu SH-RW500, bo w letnich + ochraniacze przy jeździe > 1h zaczynają mi marznąć palce, przy krótszej jeździe więcej czasu spędzam przy ubieraniu/rozbieraniu niż na jeździe.
Ktoś, coś na temat tych butów? Bo opinii w necie jak na lekarstwo.
Glisek gratulacje! fajna maszyna
Ktoś, coś na temat tych butów?
Nie dokładnie na temat tych, ale z podobną cholewką, czytałem, że po jakimś czasie przeciera się neopren z przodu. Właśnie dlatego nie chciałem butów z cholewka na rower.
Jeszcze co do tezy Marka, że na zimę to buty ocieplane. Ja jeszcze takich z otworami na bloki nie widziałem. Pozostają ocieplacze lub przeproszenie się z platformami.
Nie pamiętam modelu ale macałem ocieplane SIDI. Nie podchodził mi taki typowo kolarski wygląd i dlatego odpuściłem.
Wlasnie skladam Roubaixa SL4 z 2014 dla kumpla, nawet ok. Oprocz tego mam w biurze 2015 roubaixa na hydro+DADi2, nawet ok. Plus bawilem sie 2016 Roubaixem z elastomerem przy glowce i innymi bzdetami. Nawet ok... :twisted: ale mnie styka tytaniuch bo wystarczajaco komfortowy. Chociaz tarcze bym se wrzucil jak w Marinie (ktorego musze oddac jutro). Tarcze+Enve 45AR i mozna jezdzic :twisted:
Nie dokładnie na temat tych, ale z podobną cholewką, czytałem, że po jakimś czasie przeciera się neopren z przodu. Właśnie dlatego nie chciałem butów z cholewka na rower.
No i zabiłeś mi ćwieka. Z drugiej strony - jak się wytrze to zostaną buty bez cholewki ;)
To jeszcze się upewnij, że da się je wtedy zapiąć. :)
Już raz ratowałem przypadkowo spotkanego szosowca trytkami, jak mu zapięcie w baletkach strzeliło.
Shimano z tego co widzę ma jeden but zimowy dedykowany do bloków szosowych. Do tego z jakąś inną membraną niż gore-tex. RW5 oznaczone są jako "new", stąd pewnie mało opinii o nich.
Zamówiłem Specialized Defroster Road - też z cholewką. Recenzje mają pozytywne - również w kwestii trwałości. Jeśli ktoś coś o nich wie negatywnego to niech nie pisze :P
Po dzisiejszej godzinnej jeździe w temperaturze ~0°C + mżawka stwierdziłem, że dołożenie do zestawu (letnie buty + ochraniacze) wkładek + zluzowanie zapięć butów znacznie podniosło komfort termiczny (z poziomu "marzną mi palce" do "może być").
) wkładek + zluzowanie zapięć butów znacznie podniosło komfort termiczny (z poziomu "marzną mi palce" do "może być").
zbyt mocne zawiązanie butów, ogranicza krążenie krwi w stopie, stąd szybsze wychłodzenie
Jestem po pierwszej jeździe nową maszyną.
Dzięki Damian za namówienie i zorganizowanie wizyty w sklepie :)
Nowa maszyna to Spec Roubaix w kolorze czarnym z zielonymi mazami.
Myślałem, że na rowerzach szosowych z oponkami szerokości kciuka człowieka może więcej wytrząść, ale się miło zaskoczyłem bo więcej trzęsie na MTB z kołami napchanymi do 3 Bar.
No i git. Wszyscy idą w szosę ;)
Graty, fajny sprzęt. Mnie swoją od września udało się nakręcić do dzisiaj 1200km. Nawet nie myślałem, że będzie tak fajnie :D
MadOnion
14-11-2016, 13:02
No i git. Wszyscy idą w szosę ;)
Ja idę w masę ; )
Edit: Pani Neff w Kross huhhhhh
Edit: Pani Neff w Kross huhhhhh
wow, ..Kross aspiruje do "europejskiej marki"
jeszcze żeby wraz z profesjonalnym zaangażowaniem, poprawił swe wyroby w "produktach dla ludu"
Dzisiaj zrobilem swoj pierwszy legdej. Myslalem, ze umre... pozniej nie moglem chodzic :twisted: ale ok, trzeba cos podzialac na zime bo teraz tylko do/z biura jezdze.
MadOnion
14-11-2016, 14:07
Legdej? Zestaw ćwiczeń na giry, czy to jakaś chińska wersja lewatywy?
myślę, że ten legdej dotyczy obcinania paznokci u nóg. Jak się długo nie obcinało to potem nie dziwota, że chodzić trudno :D ;)
Procedura przyjęcia do chińskiego Ministerstwa Dziwnych Kroków.
Ze spodniami się nie udało, to może z czapką się uda.
Jeździ ktoś w kominiarce? Coś konkretnego możecie polecić?
superkomornik
14-11-2016, 20:48
Ja czekam na kominiarkę Simond (http://www.decathlon.pl/kominiarka-alpinizm-z-polaru--id_5974222.html)ale niestety nie dojechała...więc najwcześniej będę mógł coś powiedzieć za ok 2 tygodnie.
W decathlonowej kurtce aerofit mam kominiarkę której przedłużenie jest jednocześnie kolejną warstwą kurtki (od frontu). Ale brak otworów na ryja więc para idzie na okulary co zimą przynosi marny skutek (chyba ze zakladam gogle, wtedy nie ma problemu).
ja mam kominiare z Polarteca, problemem jest parowanie okularów (pomimo otworów wentylacyjnych na usta)
O parowaniu okularów wiem, bo jak do tej pory chronię twarz chustą typu buff z deca.
Problem jest z wydychaniem nosem, jak wydycham ustami to jest jeszcze jako tako, jak nosem, to parują okulary.
Otwór musi być na tyle elastyczny, żeby dało się go zaczepić pod brodą.
Po wstępnym rozejrzeniu się po sklepach chyba kupię wełnianego Brubecka.
Buty powinny jutro (w sumie to już dzisiaj) dotrzeć, tymczasem bike został uzbrojony w błotniki:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/1576889da9ecaedbike_winter_is_commi-1.jpg
źródło (http://vader.joemonster.org/upload/rxg/1576889da9ecaedbike_winter_is_commi.jpg)
Przedni montowałem 2 minuty, tylny dwie godziny - mały prześwit w widelcu dodatkowo ograniczony sprężyną do szczęk hamulców = problemy. Kupując zakładałem że będę je zdejmował gdy będzie sucho, ale tylnego chyba do wiosny nie ruszę :>
superkomornik
15-11-2016, 08:43
Przedni montowałem 2 minuty, tylny dwie godziny - mały prześwit w widelcu dodatkowo ograniczony sprężyną do szczęk hamulców = problemy. Kupując zakładałem że będę je zdejmował gdy będzie sucho, ale tylnego chyba do wiosny nie ruszę :>
Też mi trochę zeszło przy montażu tych błotników z powodów j/w (mam wersję mk2).
Miałem już kilka jazd w syfie i mogę potwierdzić że to bardzo uzyteczny gadżet. Napęd oczywiście się brudzi ale w akceptowalnym stopniu i nie wymaga czyszczenia co jazda.
I najważniejsze - czysty jest kierownik rowera. Po kilku h miałem tylko trochę brudne buty, od łydek w górę zero brudu.
kashpir, strasznie dziwnie ci się ostrość rozkłada na zdjęciu, po lewej jest na kole, po prawej na szafce, to jakiś tilt jest? ;)
kashpir, strasznie dziwnie ci się ostrość rozkłada na zdjęciu, po lewej jest na kole, po prawej na szafce, to jakiś tilt jest? ;)
Też się w to wpatrywałem i są dwie możliwości:
- przez przypadek stałem się posiadaczem pierwszego na rynku TSa 50 1.4
- przód roweru drżał na stojaku
Chętnie opchnę tę pięćdziesiątkę w cenie TS'a :p
Jeżeli dorzucisz stojak i rower, to bierę.
Liderzy stojaczek, widzę popularny jest.
siemalysy
15-11-2016, 16:59
Liderzy stojaczek, widzę popularny jest.
Też posiadam lidlowy stojaczek. Zrobiłem na nim przekładkę całego szpeju podczas zmiany ramy. Za takie pieniądze grzech było nie wziąć. Wracając do spraw przyziemnych dziś zapadła decyzja w sklepie, że moja rama jedzie na reklamację do dystrybutora.
O parowaniu okularów wiem, bo jak do tej pory chronię twarz chustą typu buff z deca.
Problem jest z wydychaniem nosem, jak wydycham ustami to jest jeszcze jako tako, jak nosem, to parują okulary.
Otwór musi być na tyle elastyczny, żeby dało się go zaczepić pod brodą.
Po wstępnym rozejrzeniu się po sklepach chyba kupię wełnianego Brubecka.
Ja nie używam, ale właśnie się natknąłem na takie coś (http://attiq.net/kominiarka-pro-activeskin.html). Może Ci przypasuje.
Legdej? Zestaw ćwiczeń na giry, czy to jakaś chińska wersja lewatywy?
Giry na silowni, ale takie ciezary, ze Pudzian by umarl ze smiechu... lewatywy to u Biedronia :twisted:
myślę, że ten legdej dotyczy obcinania paznokci u nóg. Jak się długo nie obcinało to potem nie dziwota, że chodzić trudno :D ;)
Jak sie za dlugo obetnie to tez sie nie da chodzic :twisted:
Procedura przyjęcia do chińskiego Ministerstwa Dziwnych Kroków.
:mrgreen:
Ze spodniami się nie udało, to może z czapką się uda.
Jeździ ktoś w kominiarce? Coś konkretnego możecie polecić?
Ja jezdze w kominiarce, jak pogoda wymaga. Mam tez (a raczej mialem bo gdzies mi zginela) czapke z deca z nausznikami, taka cienka pod kask ale wystarczy, zeby nie pizgalo po uszach. W kominiarce jak jezdze to okulary daje troche bardziej do przodu, wtedy tak nie paruja. Mam jakas tania kominiare (15-20zl) z taobao i git, mialem drozsza (30-40) i byla 100x gorsza.
EDIT: Dostalem jakiegos zapalenia miesnia w okolicach LEWEGO lokcia i mnie rekia spuchnela jak jakis j*bany Jupiter. Troche boli ale reka wyglada jak waz co zjadl melona - cienko cienko, a tu bula nagle. Bede zyl ale slabo sie jezdzi bo ciezko trzymac kiere. Na szczescie jezdze tylko do pracy teraz to dam se rade.
EDIT: Dostalem jakiegos zapalenia miesnia w okolicach LEWEGO lokcia i mnie rekia spuchnela jak jakis j*bany Jupiter. Troche boli ale reka wyglada jak waz co zjadl melona - cienko cienko, a tu bula nagle. Bede zyl ale slabo sie jezdzi bo ciezko trzymac kiere. .
Nie szukaj wymówki, Kubica kręci, to Ty nie dasz rady ? :-D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/4YSsWwr-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/4YSsWwr.jpg)
Nie szukam bo przeciez jezdze. Tylko mowie, ze ciezko sie trzyma bo to fakt :twisted:
przeta żartuje, zdrowie najważniejsze, lepiej nie przeciążać ręca skoro spuchnięta, Kubica akurat traktuje jazde na rowerzu, jako ciąg dalszy rehabilitacji
Nie szukam bo przeciez jezdze. Tylko mowie, ze ciezko sie trzyma bo to fakt :twisted:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/sl300-1.jpg
źródło (http://i.ebayimg.com/images/g/ztEAAOSwjVVVwzCN/s-l300.jpg)
zakładaj i do przodu ;)
schwepes
18-11-2016, 17:55
Jeszcze tylko 43 dni...
i rzucasz kolarstwo? ;)
Chyba nie, ale moge w koncu odpoczac na powaznie i wrocic do treningu. Opuchlizna sie troche rozeszla po rece wiec wyglada, ze jest mniejszy obwod ale siega dalej ;)
Przypadkiem trafiłem na stravie na profil:
https://www.strava.com/athletes/10033054#interval?interval=201610&interval_type=month&chart_type=miles&year_offset=0
Dziewczę kręci 380-400km dziennie - codziennie od 15 maja (no dobra, kilka dni jej wypadło). 11-12h dziennie na rowerze, w dodatku jazda po pętli :shock:
MadOnion
21-11-2016, 11:43
Pewnie ma nudy ; )
Ciekawe co ile olej wymienia i rozrząd :twisted:
generalnie jak bym miał tyle czasu to przynajmniej raz bym pojechał inną trasą ; )
W czerwcu jeździła po innej :-P
MadOnion
21-11-2016, 13:27
Jak bym robił tyle km to zamiast spagetti jadłbym zużyte łańcuchy :mrgreen:
A propos łańcucha. Pytanie do szosowców, bo ja świeży w tym temacie. Zmieniacie łańcuchy co 1k km, czy tam 500, czy nie? Bo nawet się nie obejrzałem a mojej szosie weszło już ponad 1k km i w sumie nie wiem czy coś grzebać. Pewnie jak zwykle zdania podzielone?
Wymieniam jak przymiar wpada, zwykle co 4000-5000, kaseta zwykle przyjmuje kolejny łańcuch
Słyszałem że jest taka "szkoła", że nie wymienia się łańcucha, tylko zajeżdża się cały napęd. Czy wtedy wymienia się również korbę? Czy może przednie zębatki wytrzymują dłuższą eksploatację?
Korba wytrzymuje znacznie dłużej, poza tym można wymienić same zębatki.
Aż tak ostro bym nie szedł żeby zajeździć cały napęd bo trochę szkoda ;), lepiej kontrolować łańcuch przymiarem i zmieniać kiedy trzeba, a wtedy kaseta przyjmie drugi łańcuch a czasami nawet trzeci.
Z moich obserwacji po niedzielnej jeździe i ostatnich dojazdach do pracy.
Nawet jak nie pada, to podłoże jest przez większą część czasu mokre.
Jak popada, to przynajmniej z dobę potrzeba, żeby jako tako wyschło.
Błotniki robią robotę, ale jakby nie patrzeć tylne koło jakoś bardziej się brudzi.
Dobę? Chyba że konserwator powierzchni płaskich, obleci mopem :) Drugi dzień nawet Klara świeci. Większość asfaltów mokra, ale można pomykać. Za to w terenie jest ciekawie. Dziś miałem z 2-3km gruntówki, którą jechałem nie raz. W życiu jeszcze się tak na rowerzu nie ubabrałem.
Słowa wytrychy: przynajmniej, jako tako.
Skończyło padać w nocy z sobotę na niedzielę, a padało dobę. Rano oczywiście mokro jakby dopiero co skończyło padać, ale że nieco Słońce świeciło, a i duło niezgorzej, to jak wracałem już było suchawo. Miejscami.
Przy okazji duło. Jak stronię od sportowego aspektu jazdy rowerem, tak w tych zawodach bym wziął udział.
https://www.youtube.com/watch?v=iZkWoCL3D2w
Marin wciagniety, numer 7 w domu :twisted: Dostalem dobra znizke (z 14.5k na 9k) wiec nie bylo co sie zastanawiac bo lubie ten rower. I dobry czolg na Szanghaj.
Przy okazji duło. Jak stronię od sportowego aspektu jazdy rowerem, tak w tych zawodach bym wziął udział.
https://www.youtube.com/watch?v=iZkWoCL3D2w
Nie wiem o so chodzi, ale +10 z muze.
MadOnion
22-11-2016, 08:38
Marin wciagniety, numer 7 w domu :twisted: Dostalem dobra znizke (z 14.5k na 9k) wiec nie bylo co sie zastanawiac bo lubie ten rower. I dobry czolg na Szanghaj.
Graty! Czyli wreszcie masz więcej rowerów jak kociaków ; )
Marin wciagniety, numer 7 w domu :twisted: Dostalem dobra znizke (z 14.5k na 9k) wiec nie bylo co sie zastanawiac bo lubie ten rower. I dobry czolg na Szanghaj.
Cenę podajesz w dolarach? :razz:
Nie, w RMB. W dolcach ten rower kosztuje ~2300$, wiec znizka byla do 1300$.
EDIT: Cebula kotow mam 9, rowerow 7, blisko.
Dlaczego 2 koty nie mają rowerów? ;)
Bo jeszcze nie kupilem/zbudowalem :twisted:
Dlaczego 2 koty nie mają rowerów? ;)
Właśnie!!!
Toż to rasizm w czystej postaci. Stanowczo żądamy równouprawnienia dla wszystkich kotów. Jeden kot - jeden rower (ps. mogę przygarnąć trzy koty - córka się ucieszy :))
Przy okazji duło. Jak stronię od sportowego aspektu jazdy rowerem, tak w tych zawodach bym wziął udział.
https://www.youtube.com/watch?v=iZkWoCL3D2w
A już miałem narzekać, że w nocy zimno i wieje i chyba przestanę jeździć - trza być jednak twardym nie miękkim.
U mnie wczoraj halny cisnął z wieczora. Na temperaturę obecnie nie ma co narzekać. Byle wytrzymało tak do wiosny ;)
. Byle wytrzymało tak do wiosny ;)
na wiosne, to będziesz miał zimę :razz:
EDIT: Cebula kotow mam 9, rowerow 7, blisko.
jeden przybył do stadka ?, u mnie też, pomyślałem sobie, że do Ciebie już mi "tylko" 6 brakuje, a tu znowu mnie odsadziłeś na dystans 7 kiciaków :lol:
(swoją drogą roboty przybyło nie dwa razy więcej, a dwa i pół raza, ....coś z tą matematyką wśród kotów jest inaczej, niż u ludzi :?: )
A jak cała Street cotów się stołuje u moja, to ile rowerzów się przysługuje i należy? Moda tu ostatnio na szosy, może kto poratuje :) Koty będą usatysfakcjonowane.
Pany, znacie jakiś darmowy program do panoram?, bo ICE nie zawsze się sprawdza
Korba wytrzymuje znacznie dłużej, poza tym można wymienić same zębatki.
Aż tak ostro bym nie szedł żeby zajeździć cały napęd bo trochę szkoda ;), lepiej kontrolować łańcuch przymiarem i zmieniać kiedy trzeba, a wtedy kaseta przyjmie drugi łańcuch a czasami nawet trzeci.
Dzięki za info. Jest to niewątpliwie jakiś plus dodatni ;)
Co do kotów to trzeba pamiętać że mają 9 żyć ;) no i każdy powinien mieć rower przynajmniej raz w życiu. Shao, jak już zabraknie rowerza dla Ciebie, to zawsze możesz na kotach śmigać
Pogoda cudnej urody, wiec tripa cza było zrobić. Ubrałem spd-ki, gdyż może to już jedna z ostatnich szans w tym roku pojeździć na nich (mam tylko letnie)
- Bukowski Groń po lewej (mój dzisiejszy cel), w środku Żar, dalej na prawo Czupel i z brzegu Bujakowski Groń
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/kSXjFxn-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/kSXjFxn.jpg)
- Jak zwykle, ciut za późno wyjechałem, więc zmrok zaczyna zapadać już na podjeździe (Moonik w połowie podjazdu)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/qN1aP9E-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/qN1aP9E.jpg)
- widok znany już Wam do znudzenia,... ale mnie się jeszcze nie znudził :). Trochę wieje, wiec trudno o zrobienie nieporuszonego zdjęcia, w sytuacji, jak się nie ma ze sobą parukilogramowego statywu. Wyczekuje chwilową ciszę i jednak udaje się coś zrobić.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/mQXr2Ll-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/mQXr2Ll.jpg)
- rezygnuje z samego szczytu Bukowskiego Gronia ze względu na opóźnienie (do niego zostaje już tylko kilkadziesiąt m przewyższenia) i trawersuje go zjazdem zielonym w kierunku Porąbki (Wielkiej Puszczy).
Na zdjęciu chwila rozjazdu, między szlakiem a ścieżką na szczyt i widoki zza kokpitu Moonika
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/r6D37vt-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/r6D37vt.jpg)
- Następne zdj., to widok szlaku z siodła, w świetle lampek rowerzowych, ku łunie z B-B
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/VSpUULD-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/VSpUULD.jpg)
- nie zjeżdżałem tym szlakiem jeszcze po ciemku, wrażenia zajafajne, bo i szlak ciekawy i widoki świetlne :) : od świateł Żaru, poprzez łunę od Skrzycznego, potem oświetlona Magurka z masztem, następnie krzyż na Chrobaczej Łące i w dole zapora na Sole. (kiedyś może zrobię takie pano, żeby wszystko było widać)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/yqMLQEL-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/yqMLQEL.jpg)
Nie wiem o so chodzi, ale +10 z muze.
A co tu kumać. W Holandii na jednej zaporze przeciwpowodziowej robią zawody rowerowe jak znad Morza Północnego zaczyna pizgać srogim złem. Nie musisz mieć nawet roweru, organizator dostarcza miejskie SS. :)
Zatem nie liczy się sprzęt, ale to co masz w głowie i w nogach.
https://www.youtube.com/watch?v=aOx3VuZ5_1w
W sumie to Road2Rio całkiem fajny film. Można obejrzeć.
MadOnion
23-11-2016, 08:50
Rotor dobre foty, a na kierownicy masz SB-800 czy SB-900 ; ) ?
W sumie to Road2Rio całkiem fajny film. Można obejrzeć.
Daj linka ;)
U mnie na wsi nie grajo tego.
Rotor dobre foty, a na kierownicy masz SB-800 czy SB-900 ; ) ?
"dziewczynek" nie zabieram na tripy, czekajo w doma :D
siemalysy
23-11-2016, 11:38
Ja jednak na Twoim miejscu trzymałbym kciuki że jednak przeciągnęli :twisted: ; )
No i sprawa się rozwiązała :-) Velo uznało reklamację ;-) Wczoraj przyszła nowa rama. Rower już jest złożony czeka na odbiór. Przy okazji założone zostały nowe oponki. W sam raz na wiosnę :-)
Daj linka ;)
U mnie na wsi nie grajo tego.
Byłem w kinie - zaprosili na darmową premierę.
tu jest zajawka:
https://www.youtube.com/watch?v=umWAP3uvaWM
Dzisiaj, podczas dojazdu do fabryki chciałem być jak tramwaj. Znaczy bardziej moje tylne koło chciało, niż przednie i ja. Nie sięgnąłem jednak trakcji, bo ziemia zbliżała się zbyt szybko. Na szczęście kostka granitowa zamortyzowała upadek i więcej się ubrudziłem niż uszkodziłem, ale prawe kolano mnie jednak trochę nasuwa. Muszę kupić kilka książek, bo w weekend odpuszczę raczej jazdę.
Mnie w wczorajszej zupie mlecznej padło ogniwo od latarki i byłem stealth. Całe szczęście że po za cywilizacją to było. To już drugi przypadek, nagłego zgonu zasilania. Zapasy się kończą, a dni dłuższe być nie chcą.
Dzisiaj, podczas dojazdu do fabryki chciałem być jak tramwaj. Na szczęście kostka granitowa zamortyzowała upadek i więcej się ubrudziłem niż uszkodziłem, ale prawe kolano mnie jednak trochę nasuwa. .
.. możesz powiedzieć z czego Wy tam macie tę kostkę zrobioną ? bo normalnie, jak jest z granitu, to raczej tfardsza, niż miętka jest,.. wiem bo układałem :)
tak, czy inaczej, rychłego wylizania ran życzę i powrotu do rowerzowania
- - - - kolejny post - - - - - -
Mnie w wczorajszej zupie mlecznej padło ogniwo od latarki i byłem stealth. Całe szczęście że po za cywilizacją to było. To już drugi przypadek, nagłego zgonu zasilania. Zapasy się kończą, a dni dłuższe być nie chcą.
chyba masz conwója, bo mnie też szybciutko gaśnie ten lampion, wożę zapas 18650, no i mam jeszcze jedną na kierze i jeszcze jedną /żelazny zapas/ czołówkę na wypadek awaryi w ciemnościach
chyba masz conwója, bo mnie też szybciutko gaśnie ten lampion, wożę zapas 18650, no i mam jeszcze jedną na kierze i jeszcze jedną /żelazny zapas/ czołówkę na wypadek awaryi w ciemnościach
Ano mam i to nie jednego. I chyba nie do końca zostałem zrozumiany. Ogniwo nie rozładowało się za wcześnie, czy niespodziewanie. Ono nagle i niespodziewanie (no może nie do końca) padło i zakończyło swój żywot. Wsadziłem sprawne, naładowane. Po kilkuset metrach święcenia, w drodze do kieratu, lampion gaśnie i tyle. W fabryce biorę miernik i się okazuje że ogniwo ma 0,7V czyli szrot. Ogniwa są wiekowe, z jeszcze bardziej wiekowego laptopa, więc cudów nie można się spodziewać. Przeszło rok służyły dzielnie. Trza się rozglądać za "nowymi" .
Mgła była fest. Autem ciężko się jechało. Rowerem z dwoma szeroko dającym S2+, całkiem znośnie.
.. możesz powiedzieć z czego Wy tam macie tę kostkę zrobioną ? bo normalnie, jak jest z granitu, to raczej tfardsza, niż miętka jest,.. wiem bo układałem :)
tak, czy inaczej, rychłego wylizania ran życzę i powrotu do rowerzowania
Normalnie z granitu, takiego kamienia, twardego jak pieron. Może by nie bolało w innym wypadku.
Taki żart słowny z tą amortzacją.
A ja tak mialem wczoraj:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/rCfvGo-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/923/rCfvGo.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/oAYiOo-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/924/oAYiOo.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/0ofCdF-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/922/0ofCdF.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/Y2AKYf-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/923/Y2AKYf.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/Z7nMhV-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/924/Z7nMhV.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/oiI34q-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/921/oiI34q.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/KoZIwA-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/921/KoZIwA.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/9Jg6kf-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/922/9Jg6kf.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/1PYWkF-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/922/1PYWkF.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/mS2S20-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/924/mS2S20.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/wsNKWB-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/921/wsNKWB.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/HukLiA-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/923/HukLiA.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/JGibtw-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/924/JGibtw.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/tgbp0u-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/924/tgbp0u.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/RPX8w2-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/922/RPX8w2.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/4sQ6O1-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/922/4sQ6O1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/MiLCXq-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/921/MiLCXq.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/SxLjbG-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/924/SxLjbG.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/6Ek0qL-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/924/6Ek0qL.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/g10Xjj-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/923/g10Xjj.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/f1IMxb-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/922/f1IMxb.jpg)
Dobra wycieczka, mega zabawa rozjezdzanie blota i krowich i konskich klockow. Marin szedl przez bloto jak czolg - ciagle do przodu. Chyba tylko raz sie wypialem, zeby nie wyladowac w srace. Niedlugo powtorka :twisted:
superkomornik
25-11-2016, 10:52
Gut, dobrze że ruszyłeś się gdzies dalej, tak trzymać.
Niestety i mi zdarzyło się pocałować asfalt jak Kwachu po wyjściu z helikoptera. Podcieło mnie przy skręcie na mokrnym asfalcie. Niestety spore straty - rozbity nadgarstek, zdarte kolano, zniszczone kapy i porysowane klamki, owijka do śmieci, zjechana kiera, pedał, korba...
A kilka dni wcześniej leciałem drogą 100 zakrętów z Karłowa do Kudowy - ostre wejścia w zakręty po śliskim asfalcie pełnym piasku i kamieni i nic...
O w pipe, nie umieraj! Jak ja wywalilem ostatnio orla (wtedy co mnie sie kask peknal) to od tej pory mokre zakrety biore schodzac z roweru i robiac je z buta... :evil:
to chyba reguła, że człek się wypierdziela, w jakimś łatwym terenie lub sytuacji (uśpiona czujność)
komornik - spore straty, jak ja miałem solidny szlif na trelince, to nie mogłem się później żadnych śladów na rowerzu doszukać (pękła mi tylko przednia lampka), w przeciwieństwie do obrażeń na ciele i ubiorze :-?
shao, zapomniałeś dodać #taksiepracuje ;)
Troche zapomnialem bo to w sumie dzien w pracy byl :twisted:
superkomornik
25-11-2016, 16:41
Umierać nie umieram ale łapa boli jak cholera. Do tego rozpadło mi się zapięcie w Giro Trinity - ząbki w regulatorze obwodu kasku po prostu się zjechały i trza szukać nowego hełma.
Za to miałem pierwszą jazdę w zimowych butach - Force Ice. U Pepików za 370zl (w PL 500...). Przy kilku stopniach i cienkiej skarpecie było mi bardzo ciepło. Zobaczymy co będzie jak przyjdą mrozy.
Damian, co ty przepaść wpadłeś? Lakier na lokciach i kolanach odnośnie, gorzej z maszyną. Trza będzie szpachel zakładać :)
Szao, no pięknie tam miałeś gdzie i fajnie że z rowerem. Ja miałem też słoneczny tydzień z temperaturą na krótki rękawek. Ale nie miałem rowerza. Za to z buta wczoraj zrobiłem 20km. Przez to dzisiaj łydy mnie bolały jak po jakim wyścigu :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
superkomornik
27-11-2016, 09:23
Chyba na żyłę wodną wpadłem bo wczoraj znowu na trasie - 110 km po górach gdzie 80% trasy było mokre i nic, zero niekontrolowanych poslizgów. Ze szpachlem będzie ciężko bo okazuje się że Szitmano Polsza nie sprzedaje kap do ST-3500.
Wczoraj było tak:
1. Widok na piekne góry stołowe
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/2nvgpr8-1.jpg
źródło (http://i67.tinypic.com/2nvgpr8.jpg)
2. Droga Stu (niewidzialnych) Zakrętów w stronę Kudowy (przed Skałami Radkowskimi)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/11sgfgi-1.jpg
źródło (http://i68.tinypic.com/11sgfgi.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/2v2iedy-1.jpg
źródło (http://i66.tinypic.com/2v2iedy.jpg)
4. Orlickie Hory
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/29on2mx-1.jpg
źródło (http://i63.tinypic.com/29on2mx.jpg)
5. Ach te piękne, równe i czyste czeskie asfalty
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/259hfep-1.jpg
źródło (http://i64.tinypic.com/259hfep.jpg)
6. I jakie przejezdne!
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/28wp3ye-1.jpg
źródło (http://i66.tinypic.com/28wp3ye.jpg)
7. Generalnie cała trasa była bardzo sympatyczna i miła
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/mbuamd-1.jpg
źródło (http://i66.tinypic.com/mbuamd.jpg)
8.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/70z51x-1.jpg
źródło (http://i65.tinypic.com/70z51x.jpg)
lubię mgłę, dodaje trochę dramaturgii i pozwala skupić się na detalach, zakrywając wszystko, co niepotrzebne,..
fajne zdjęcia, czym robiłeś i jak zmniejszałeś do netu ?
superkomornik
27-11-2016, 18:53
lubię mgłę, dodaje trochę dramaturgii i pozwala skupić się na detalach, zakrywając wszystko, co niepotrzebne,..
fajne zdjęcia, czym robiłeś i jak zmniejszałeś do netu ?
W mgle fajne jest to że wygłusza, jak śnieg. Ta cisza w lesie...
A foto robiłem... ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/microsoftlumia95002-1.jpg
źródło (http://files.mgsm.pl/phones/microsoft-lumia-950/microsoft-lumia-950-02.jpg)
Obrabiane w LR i eksport do docelowej rozdzielczości, sharpness for screen low.
MadOnion
28-11-2016, 09:53
Damian rozumiem, że buty od pepika używałeś bez ochraniaczy ?
superkomornik
28-11-2016, 10:56
Oczywiście. Wpadłem w nich dwukrotnie do tego strumyka co go widać na zdjęciu. Tak na ok 15cm a temperatura powietrza to było tylko kilka stopni. But wewnętrzny suchy, przez bloki też nic nie przeszło. Dobre walonki!
MadOnion
28-11-2016, 11:26
No to dobrze ze zadowolony z zakupu jesteś. Force robi całkiem przyjazne rzeczy.
A propos kamaszy. Ktos ostatnio pytał o szosowe zimowe buty Shimano. Road.cc zrobiło testa (http://road.cc/content/review/212182-shimano-rw5-dryshield-spd-sl-shoes).
Pamiętacie jak pisałem, że w czwartek prawie zostałem tramwajem. Prawie czyni różnicę i zasadniczo to wypierdzieliłem się, głównie na kolano.
Wczoraj zauważyłem, że jak wrzucam na największą zębatkę kasety, to coś ociera, myślałem, że szprycha pękła, ale nie, nie tym razem. Pękła piasta.
http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/SAM_2251.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/cyfra/SAM_2251.jpg)
Muszę nowe koło kupić. :)
superkomornik
29-11-2016, 18:55
O qrfa, to gorzej niż u mnie. To Novatec czy co?
Dełore, była razem z rowerem, swoje przejechała. Muszę potrytować szprychy, a jutro zadam temat Krajkowi, co by mi na szybkości złożył jakieś koło.
..niewąsko, zawsze trzeba mieć coś w śwince, na nieprzewidziane wydatki :idea:
ja swojego rowerza odczyściłem, zapodałem oleum gdzieniegdzie i czekam na lepsze czasy, bo obecnie pogoda raczej średnia do jazdy
aa, do bułkowozu sobie lusterko założyłem (wygrzebałem stare zapomniane z szafki, aż dziw, że się tyle marnowało) i założyłem nowe-stare światełko do tyłu, bo mi się wyłancznik wytarł,.. to tyle z ciekawostek ;)
Dełore, była razem z rowerem, swoje przejechała. Muszę potrytować szprychy, a jutro zadam temat Krajkowi, co by mi na szybkości złożył jakieś koło.
Stare daj Grześkowi, chyba nawet kręci się aktualnie w pobliżu. Się wyklepie :) Po wczorajszym epickim odpowietrzaniu avida, takie uszkodzenia bierymy na mientko :)
Jednak tytyrytka największym przyjacielem rowerzysty jest :D
No awaria piasty niewąska...
Się krece ale w Lublinie i jeszcze wyjdzie tak że tu utknę na amen bo mi skrzynia biegów w samochodzie chyba umiera. Na szczęście na pace mam rower i będę musiał jednośladem do domu wracać...
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Zaczynam zabawę w chomika :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/32b1e2984a17beef064245e2b6d20760-1.jpg
źródło (http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161130/32b1e2984a17beef064245e2b6d20760.jpg)
Hehe na staaare lata się zachciało:) ;)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Mnie kieratu w fabryce wystarczy, poza tym hasztag gumowalala.
A bo wieje i rzuca żabami to co robić :)
Dziwne, u nas śledzie napitalają
Paczam przez okno i sypie, i białawo się zrobiło, ale z drugiej strony plus półtora. Rano może być ciekawie, chyba że rzeczywiście w nocy temperatura wzrośnie i śnieg się zamieni w deszcz, który to spłucze.
Zobaczymy, która prognoza się sprawdzi. ICM z Internetu czy długonogiej pani w czadowym afro z telewizora. ;)
To że różne rzeczy lecą, to idzie wytrzymać. Tylko czy musi, przy tym, tak pi...... ć.
Jak się ma ciuchy to też idzie wytrzymać, dziś dojechała kominiarka. Jutro test zatem. :)
Kufa, nie znam łachów, które by kreciły za mnie, pod ten popieprzony wicher. Żeś wykrakał, tą pi..... ce, zamieszczając linka z storm-em nl.
Krzychu musisz do żeglarzy iść na kurs halsowania :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
superkomornik
30-11-2016, 21:37
Jarek, wykreslam Cię z listy znajomych, a fe! ;)
Krzychu musisz do żeglarzy iść na kurs halsowania :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Oni chyba zakończyli sezon.
Kufa, nie znam łachów, które by kreciły za mnie, pod ten popieprzony wicher.
Ale co Ci klęka, psycha czy nogi? Jedno i drugie można przekonać, że się da.
Żeś wykrakał, tą pi..... ce, zamieszczając linka z storm-em nl.
Najsilniejszy wiatr jaki miałem okazję doświadczyć to na Malcie był, nie tej u Was tylko tej pomiędzy Sycylią i Libią. Na Gozo kolega mnie musiał trzymać za pasek jak robiłem zdjęcia na skałach nad morzem, a w La Valletcie nie mogłem nieruchomo aparatu przy oku utrzymać. To co wieje u nas to popierdułka jest jakaś. Takie tam zawirowania powietrza.
Masz zatem następny zimowy filmik.
https://www.youtube.com/watch?v=dLRBNjUJlH0
Jarek, wykreslam Cię z listy znajomych, a fe! ;)
Drama queen. :)
Ale co Ci klęka, psycha czy nogi? Jedno i drugie można przekonać, że się da.
Masz zatem następny zimowy filmik.
https://www.youtube.com/watch?v=dLRBNjUJlH0
Na razie to mi chyba korzonki klękły i lumbago mnie napitala. A nogi to ja wybitnej nigdy nie miałem.
Cuś skrzypi w tym rowerzu, a może tamy nie nasmarowali.
A że za pasek na Gozo, Cię trzymali, to się nie dziwię. Toż to wielkości piaskownicy jest, nawet rowerem nie ma jak zwrócić :)
Oni chyba zakończyli sezon.
No to zrobisz szkolenie na sucho. Będzie cieplej :)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Zaczynam zabawę w chomika :)
Gdzie trociny? ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.