PDA

Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 [148] 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178

zdyboo
01-01-2024, 12:15
Wszystkiego dobrego w 2024 r.

https://dgtzuqphqg23d.cloudfront.net/he1Zg_xvAmCSN2a4Y-S34Q7eEJac9bm9VNHIxkR8Sjw-2048x2048.jpg

crusiek
01-01-2024, 12:19
Pięknie zdyboo :)

U mnie do 1 października praktycznie trwał sezon.

78058

gavin
01-01-2024, 12:25
U mnie statystyki bledsze, ale i tak dobry rok był.78059

siemalysy
01-01-2024, 12:37
Ładnie Panowie pocisnęliście :) Gratulacje :)
Moje statystyki wyglądają tak jakbym tylko po bułki jeździł ;)

crusiek
01-01-2024, 12:39
Ładnie Panowie pocisnęliście :) Gratulacje :)
Moje statystyki wyglądają tak jakbym tylko po bułki jeździł ;)

Wrzucaj waść, liczy się fun a nie porównywanie się :)

zdyboo
01-01-2024, 12:55
Dzięki. Gratuluję przebiegów.

U mnie więcej niż 1/3 to dojazdy i powroty fabryczne. Tylko w pandemii takie jazdy to był nieistotny ułamek przebiegu rocznego.

siemalysy
01-01-2024, 13:17
https://i.postimg.cc/BZVD2N2Y/pobrane.png

kipcior
01-01-2024, 16:40
Szczęśliwego Nowego Rowerowania :) Jak na moje możliwości to było nieźle.
78063

Yanis
02-01-2024, 11:02
Pozdrowienia z Nowym Rokiem :) Ja żadnych rocznych statystyk nie wypluję bo takowych nie prowadzę. Ale ze 3 tysiące km pewnie nabiłem. Sam przejazd wakacyjny z Mazur do Międzyzdrojów tysiaczka nabił. Jako, żem całkowity amator jestem i co najmniej połowy treści waszych dyskusji nie pojmuję, wybaczcie pytanie starego laika w temacie. Męczę się (dosłownie) z wymianą opony. Niby rzecz podstawowa i banalna, a w moim wypadku już tak niezupełnie. W podróżowym Giancie nie mam z tym żadnego problemu. A z KTM-em nie daję rady. Połamałem już dwie łyżki. Kupiłem nową oponę Schwalbe Rocket Ron. Niby idealna pod moje oczekiwania, a coś tu nie gra:
https://www.centrumrowerowe.pl/opona-schwalbe-rocket-ron-performance-pd7496/?v_Id=124788
Specjalnie patrzyłem, żeby nie była Tubeles Ready, a chyba jednak jest. Bo ciasno włazi jak nigdy. No nie daje rady. Za ciasna i tyle. Ktoś może poleci fajną oponkę zwijaną 29 cali 2,25? Żeby nie było - ekspertem nie jestem, ale opony kilka razy już zdarzyło się zmieniać i nie miałem problemów. Obejrzałem kilka filmów instruktażowych, próbowałem trików z jakimiś płynami do mycia naczyń... No nie włazi. Jakby za mały odwód miała...

zdyboo
02-01-2024, 11:23
Niektóre opony są ciasne i przy niefortunnym połączeniu z obręczą robi się trudny temat.
Kup lepsze łyżki. Ja polecam Pedros. Mam dwa komplety od lat i niczego nie połamałem jeszcze, a z innymi producentami było różnie.
W takim układzie jak na zdjęciu jedną łyżką przytrzymuję oponę, żeby nie wyskoczyła, a drugą kawałek po kawałki wciskam pod krawędź obręczy. Odradzam stosowanie trzeciej łyżki w takim układzie, bo oponę masz bardzo naciągniętą i będzie trudniej, a poza tym do trzeciej łyżki braknie rąk.

crusiek
02-01-2024, 11:42
Wejdzie, wejdzie. Spróbuj rant bardziej w środek wcisnąć, upewnij się, że nie trzyma też dętki gdzieś po drodze. i po kawałku dociskaj jedną łyżką kawałek po kawałku.

Ja mogę polecić drutową Maxis Forekaster, bardzo lekka i dobrze się lepi.


---
Mleko Trezado jest spoko ?

patronat
02-01-2024, 11:47
Dlaniektórych spoko dlainnych tandeta. Od czasu jak mam Expanda mam spokój przynajmniej na razie od roku żadnej dziury)

Yanis
02-01-2024, 12:25
Dzięki za uwagi :) No nic. Zamawiam oponę Maxxis Rekon druciaka. 770g wagi jeszcze się mieści w mojej tolerancji. Mam nadzieję, że będzie włazić lżej.

crusiek
02-01-2024, 12:30
Aż muszę tą swoją maxisa zważyć, centrum podaje, że waży 1.62 :D co jest wręcz niemożliwe :) ona bliżej 770 ma, chyba, że oni podają od razu wagę 2 opon.
A nie, chyba na coś innego patrzyłem... ślepy jak kret..

patronat
02-01-2024, 12:36
DHF, 29x2,6 Exo+ na wadze kuchennej 1120 gr. Eddy Current Schwalbe jedynie 450 gr cięższy :)

crusiek
02-01-2024, 12:45
Moja "wyprawowa" schwalbe maraton plus MTB 29x2.35 waży 1340 :D Ale toczy się po asfalcie tam pięknie, że wychodzi na zero w porównaniu z takim forekasterem, który jest blisko 2x lżejszy :)

Zanabyłem sobie drugi komplet alexrimsów, będzie zamleczanie... aczkolwiek nie chce mi się kupować czwartego kompletu opon :D a wypadałoby, bo to mają być letnie kółka... a jedyne opony TLE jakie mam to Nobby Nic, one mi się lepiej na śniegu spsują...

Yanis
02-01-2024, 13:06
Moja "wyprawowa" schwalbe maraton plus MTB 29x2.35 waży 1340 :D Ale toczy się po asfalcie tam pięknie, że wychodzi na zero w porównaniu z takim forekasterem, który jest blisko 2x lżejszy :)

Zanabyłem sobie drugi komplet alexrimsów, będzie zamleczanie... aczkolwiek nie chce mi się kupować czwartego kompletu opon :D a wypadałoby, bo to mają być letnie kółka... a jedyne opony TLE jakie mam to Nobby Nic, one mi się lepiej na śniegu spsują...

Na rowerze wyprawowym w tematach oponowo-dętkowych już tak nie liczę każdego grama. Tu dla mnie priorytetem jest wytrzymałość zestawu. Do dziś, od kilku już lat, jeżdżę na fabrycznie założonych oponach Giant Sycamore S, na które sporo ludzi narzeka. U mnie dają radę, a nawet jestem zadowolony. Podczas ostatniej jazdy R10-tką nic mi się nie przydarzyło. Nawet nie musiałem dopompowywać kół. A miały co dźwigać, bo razem z sakwami i plecakiem ważyłem jakieś 120 kg. W tym roku mam zamiar na nich przeturlać się zachodnią granicą od Zgorzelca do Szczecina. I to polską stroną, więc wertepów trochę będzie - przynajmniej na odcinku do Siekierek :)

patronat
02-01-2024, 13:23
Moja "wyprawowa" schwalbe maraton plus MTB 29x2.35 waży 1340 :D Ale toczy się po asfalcie tam pięknie, że wychodzi na zero w porównaniu z takim forekasterem, który jest blisko 2x lżejszy :)

Zanabyłem sobie drugi komplet alexrimsów, będzie zamleczanie... aczkolwiek nie chce mi się kupować czwartego kompletu opon :D a wypadałoby, bo to mają być letnie kółka... a jedyne opony TLE jakie mam to Nobby Nic, one mi się lepiej na śniegu spsują...

Obadaj Smart Sama - na asfalcie chyba znacznie mniejsze opory toczenia niż Nobby a w terenie - ja zrobiłem Świeradów i nie było problemów. W tym był wyjazd na Smreka i zjazd po lesie i wytrzymały więc najgorzej nie jest. Na trialsy nie polecam ale na codzień są ok wg mnie.

crusiek
02-01-2024, 13:26
Na rowerze wyprawowym w tematach oponowo-dętkowych już tak nie liczę każdego grama. Tu dla mnie priorytetem jest wytrzymałość zestawu. Do dziś, od kilku już lat, jeżdżę na fabrycznie założonych oponach Giant Sycamore S, na które sporo ludzi narzeka. U mnie dają radę, a nawet jestem zadowolony. Podczas ostatniej jazdy R10-tką nic mi się nie przydarzyło. Nawet nie musiałem dopompowywać kół. A miały co dźwigać, bo razem z sakwami i plecakiem ważyłem jakieś 120 kg. W tym roku mam zamiar na nich przeturlać się zachodnią granicą od Zgorzelca do Szczecina. I to polską stroną, więc wertepów trochę będzie - przynajmniej na odcinku do Siekierek :)
Ładnie.
Ja w takim celu te maratony kupowałem, miały być wołki robocze. No ale teraz czas potestować nowe technologie :D


Obadaj Smart Sama - na asfalcie chyba znacznie mniejsze opory toczenia niż Nobby a w terenie - ja zrobiłem Świeradów i nie było problemów. W tym był wyjazd na Smreka i zjazd po lesie i wytrzymały więc najgorzej nie jest. Na trialsy nie polecam ale na codzień są ok wg mnie.

Obadam. Dzięki :)

patronat
02-01-2024, 13:27
https://www.schwalbe.com/ebooks/2022/bike_2022_polish/

taki śliczny katalog :)

zdyboo
02-01-2024, 13:35
W tym roku mam zamiar na nich przeturlać się zachodnią granicą od Zgorzelca do Szczecina. I to polską stroną, więc wertepów trochę będzie - przynajmniej na odcinku do Siekierek :)

Znam ten szlak od trójstyku granic do Frankfurtu i za nic nie chciałbym jechać stroną polską.
Zresztą po polskiej stronie tego szlaku nie ma od Zgorzelca. Zaczyna się jakoś w lesie, kawał na północ od miasta. Te lasy w dolnośląskim i lubuskim są pełne piachu. Ja na polską stronę to bym przed samym Szczecinem przejechał. Tak mi z mapy wychodzi, ale nauczyłem się, że jak na mapie Niemcy mają zaznaczony szlak rowerowy to jest to szlak rowerowy lub droga ogólnodostępna z niewielkim ruchem. W Polsce różnie z tym bywa. Od nowych super DDR po ruchliwe DW.

gavin
02-01-2024, 14:14
Jakiś nowy projekt trza by budować. Jakieś pomysły?

Yanis
02-01-2024, 14:34
Znam ten szlak od trójstyku granic do Frankfurtu i za nic nie chciałbym jechać stroną polską.
Zresztą po polskiej stronie tego szlaku nie ma od Zgorzelca. Zaczyna się jakoś w lesie, kawał na północ od miasta. Te lasy w dolnośląskim i lubuskim są pełne piachu. Ja na polską stronę to bym przed samym Szczecinem przejechał. Tak mi z mapy wychodzi, ale nauczyłem się, że jak na mapie Niemcy mają zaznaczony szlak rowerowy to jest to szlak rowerowy lub droga ogólnodostępna z niewielkim ruchem. W Polsce różnie z tym bywa. Od nowych super DDR po ruchliwe DW.

Tak w 100 procentach po polskiej stronie nie da się raczej jechać. Obecnie planuję sobie trasę na bazie śladów gpx użytkownika jednego z for rowerowych, który jechał głównie polską stroną na grawelu i dał radę. Tyle, że on ją zrobił ładnych parę lat temu. Dlatego na spokojnie analizuję każdy etap jego podróży i "odrysowuję" ślad w swojej aplikacji, bo pewne rzeczy są już nieaktualne. Teren od Zgorzelca do Kostrzyna nad Odrą jest dla mnie nieznany. Trasę od Kostrzyna do Szczecina (Blue Velo) mam ogarniętą organoleptycznie. A od Siekierek do Szczecina to już niemal z zamkniętymi oczyma mogę robić bo co roku ją zaliczam, nieraz kilka razy. Od Gryfina do Szczecina też trzeba przeskoczyć na niemiecką stronę żeby nie wbijać się w ruch uliczny.

Znasz tereny wokół Zgorzelca? Na obecną chwile planuję przeskoczyć przez Odrę na niemiecką stronę przez most w okolicach Pieńska. Jednak bardziej na północ jest jeszcze mostek w okolicach Bielawy Dolnej. Na mapach google w wersji "rysowanej" go nie widać, ale na podglądzie satelitarnym już jest. Znajduje się tam jakiś park rozrywki dla dzieci o nazwie Kulturinsel Einsiedel. Wejście kosztuje ładnych parę Euro. Pytanie, czy sam przejazd kładką jest możliwy czy trzeba wykupować wstęp na wszystkie "atrakcje"? Może zdarzyło ci się jechać tamtymi okolicami?
Na polską stronę chcę wrócić mostem w okolicach miejscowości Przewóz i od tego momentu trzymać się już naszych dróg i ścieżek, niekoniecznie przy samej granicy.

EDYCJA: Poniżej fotka z relacji, na której się wzoruję. Szutrówka gdzieś na południe od Gubina. Nie wygląda to źle, chyba że przez tych parę lat coś się zmieniło. Przejrzałem całą jego relację i nie ostrzegał, że się gdzieś zakopał albo prowadził rower i żeby omijać dany rejon. Choć zastrzegał, że stan dróg jest zróżnicowany.

https://lh3.googleusercontent.com/-r3by8CaGm6g/U_-jSrc5eTI/AAAAAAAAHRc/82xGNTmLLQs/s800/Nysa%2520%25C5%2581.-Odra%2520182.jpg

Wind Mill
02-01-2024, 14:57
Jakiś nowy projekt trza by budować. Jakieś pomysły?

Pinią i Gejts. :confused::mrgreen:

- - - - kolejny post - - - - - -


https://www.schwalbe.com/ebooks/2022/bike_2022_polish/

taki śliczny katalog :)

W adresie 2022, na "okładce" 2024 - gałgany. :)

zdyboo
02-01-2024, 16:27
Trasę od trójstyku granic do Gorlitz poznałem kilka lat temu. Jest kilka wariantów. Szlak Odra - Nysa zaczyna się tak w ogóle w Czechach w Hradek nad Nisou.
Od trójstyku do Radomierzyc da się jechać tylko po niemieckiej stronie. Od Radomierzyc jest szlak rowerowy po obu stronach granicy i jechałem po obu. Lepiej po niemieckiej, gdzie jedziesz nad jeziorem, jest się gdzie zatrzymać na piwo, lody, kawę czy szamkę nawet. Po polskiej stronie jest tylko droga, choć z dobą nawierzchnią, ale skoro chcesz jechać ze Zgorzelca to Cię ten odcinek nie będzie dotyczył.

Od Gorlitz do Frankfurtu przejechałem w zeszłym roku. Kilka wyjazdów. Mam pociąg spod domu do Forst i do Zgorzelca.
Na północ od Zgorzelca nie za bardzo masz nawet drogi do jazdy rowerem. Jest DW i tyle, Kawałek za Pieńskiem wjeżdżasz w las w którym zaczyna się szlak rowerowy. Tyle, że od Węglińca do Pieńska ja przez ten las jeżdżę pociągiem i to co widać z jego okien nie zachęca do jazdy rowerem. Piach. W końcu to Bory Dolnośląskie. Podobnie wygląda las między Tuplicami i Forst, to już województwo lubuskie.

Raz przekroczyłem granicę w Gubinie i jechałem już po polskiej stronie. Początkowo wzdłuż rzeki, potem odbiłem do Zielonej Góry.
Ja bym odcinek od Gubina do Frankfurtu pokonał po niemieckiej stronie. Problemem jest przeprawa przez Odrę. Most jest dopiero Krośnie Odrzańskim. Wcześniej w Połęcku jest prom, który może nie pływać, mimo że przeprawa jest częścią drogi wojewódzkiej. Ja się przeprawiałem dopiero w Brodach. Szlak rowerowy na południe od Odry od Połupina był nieprzejezdny, po kilkuset metrach prowadzenia roweru w kopnym piachu, wróciłem do Krosna i pojechałem dwiema DW do Brodów i potem do Zielonej Góry. Spotkałem potem lokalsów i potwierdzili, że trzeba wiedzieć gdzie jechać, ale generalnie do wyboru jest piach lub asfalt. Szutrów mają mało.
Odcinek od Gubina do Chlebowa jest bardzo dziurawy. Jak jezdnia jest picco bello, to jest zakaz jazdy rowerem, bo obok jest DDR, która jest cała powybrzuszana przez korzenie drzew. Po dwóch kilometrach takiej sieczki, olałem zakaz i wskoczyłem na jezdnię, bo ruch i tak był znikomy. Jak skończyła się DDR to skończyła się też dobra nawierzchnia na jezdni. Jakbyś jakimś cudem trafił na remont i droga będzie całkiem zamknięta to jesteś w dupie, bo tam brakuje dróg, żeby zrobić sensowny objazd.

Po niemieckiej stronie tymczasem jedziesz sobie wytyczonym szlakiem rowerowym i podziwiasz krajobrazy. Nawierzchnią się nie przejmujesz. Jedyne na co musisz uważać to zapory na drogach z siatki. Niemcy walczą z afrykańskim pomorem świń i regulują przemieszczanie dzików. Drogi dla rowerów i pieszych bywają zagrodzone, da się przejść czy przejechać, ale trzeba za sobą zamykać bramę.

Ta szutrówka ze zdjęcia to mi bardziej wygląda na drogę piaskiem pokrytą. Może akurat było tego piasku mało lub było po deszczu i dało sie jechać. Trafiłem na podobną nawierzchnię w listopadzie w okolicach Żar. Dało się jechać, ale trzeba było uważać, bo poza cienką warstwą piasku zdarzały się łaty grubszego piasku, gdzie wiadomo było trudniej.
Nie znam nikogo, kto by się decydował na jazdę tego szlaku po polskiej stornie, a wcale nierzadko spotykam ludzi w pociągu do Zgorzelca, którzy jadą właśnie na ten szlak. Do Polski to co najwyżej na nocleg jadą.

cz4rnuch
02-01-2024, 16:28
...Bo ciasno włazi jak nigdy. No nie daje rady...Zaprzeć się trzeba. Miałem kiedyś takie 2, tyle że TR. Po godzinie łapy mi się tak trzęsły, że pomyślałem, to już koniec. Tyle, że potem wstyd mi było przed samym sobą i się zmobilizowałem. Przy okazji, mam takie same łyżki, dziadowskie są. Ze dwie już połamałem.

...Mleko Trezado jest spoko ?Nie mam doświadczenia z innymi markami, ale lubię wspierać polskie (mam nadzieję, że się nie wygłupiłem i nie jest to jakaś chińszczyzna) więc kupiłem na próbę. Pierwszy raz zalewałem i obyło się bez problemów. Nawet więcej, bo uszczelniło mi też lekką szparę w kole od treka. Eksperyment się udał na tyle, że od 2-3 lat, już nie pamiętam, w ogóle tego nie zalewam. Raz na 2 tygodnie dopompowuje tylko, ale to może być też zasługa opon TR.

kipcior
02-01-2024, 17:29
Jakiś nowy projekt trza by budować. Jakieś pomysły?

Full fat enduro z barankiem. Z faktu braku istnienia fatów enduro projekt wymaga spawania ramy i amora ;)
Yanis Ja polecam Vittorię. Najlepiej inna opona przód (jakaś bardziej terenowa), a inna tył - Mezcal uber alles. Rocket Rona też kiedyś miałem, również był świetny tylko się mu zdarło prawie 3 razy szybciej niż Mezcalowi ;)
A oponę założysz, jak tam wyżej ktoś podawał ściągnij ją z rantu do środka i powinna wejść. Z naciskiem na powinna.

cz4rnuch
02-01-2024, 17:36
Full fat enduro z barankiem. Z faktu braku istnienia fatów enduro projekt wymaga spawania ramy i amora ;).Do tego jeszcze napęd na pasek żeby nie było za łatwo, czyli dodatkowo jakiś myk do rozpinania tej świeżo spawanej ramy :)

zdyboo
02-01-2024, 17:42
W FS można sobie rozmontować zawieszenie, zatem żaden myk nie będzie potrzebny.

crusiek
02-01-2024, 18:07
Dzięki cz4rnuch.

Na spokojnie sobie będę dłubać, jak mi wszystko poprzychodzi.


Ależ dzisiaj mleko, można kroić powietrze nożem xD

crusiek
02-01-2024, 18:07
Jakiś nowy projekt trza by budować. Jakieś pomysły?Jakiegoś dirta na pumptracka xD i koniecznie filmik potem xD

siemalysy
02-01-2024, 18:17
Wejdzie, wejdzie. Spróbuj rant bardziej w środek wcisnąć, upewnij się, że nie trzyma też dętki gdzieś po drodze. i po kawałku dociskaj jedną łyżką kawałek po kawałku.

Ja mogę polecić drutową Maxis Forekaster, bardzo lekka i dobrze się lepi.


---
Mleko Trezado jest spoko ?

Używałem Trezado i było ok. Od Trezado zacząłem swoją zabawę z tubeless. Kupiłem wtedy zestaw, w którym było mleko, wentyle, taśma na obręcz. Później zmieniłem na Stansa i różnic nie widzę.

crusiek
02-01-2024, 18:22
Dzięki siemalysy za opinię.
Kłaniam się nisko.

gavin
02-01-2024, 23:29
cożeśpannarobił78082

cz4rnuch
02-01-2024, 23:31
W FS można sobie rozmontować zawieszenie, zatem żaden myk nie będzie potrzebny.Dyletant jestem, to fakt. Ale jak zrozumiałem tu również chodzi o jakieś wyzwane więc taki guziczek, zameczek i pyk "rama wita pasek" to chyba byłoby jak znalazł pod gawę?

gavin
03-01-2024, 01:29
and now something completly the same
78083

elmo
03-01-2024, 12:24
Wstaję skoro świt, patrzę a tu już trzeci stycznia ;)

A na poważnie to: Naj... naj... najlepsiejszego w już trwającym roku dwudziestym czwartym :)

Ze ściany zachodniej to pamiętam jeno przedwojenne bruki ale faktycznie, gdy przejechaliśmy na stronę niemiecką to była fajna asfaltowa ścieżka rowerowa... ale to było w ramach mrdp więc jechało się po śladzie wyznaczonym przez orga. A i trasa była "raczej" robiona pod szosę.

Co do trudności z założeniem opon to jak już wyżej pisano - trzeba odpowiednio ułożyć oponę i ją trochę naciągnąć no i dobre łyżki to jednak podstawa. Ja kiedyś zepsułem ze cztery łyki nim udało się założyć jedną oponę (męcząc się wówczas nad nią to w myślach przeklinałem już ewentualność wymiany dętki w warunkach polowych w trakcie deszczu czy innego armageddonu)

Co do podsumowań roku 23ciego:
Ostanie kęcenie zrobione 31go - wyszło 17 kółek nad zalewem (nie chciałem się już ubłocić w lesie jak to miało miejsce trzy dni wcześniej)...
koniec końców wyszło coś takiego:

78085

Choć samego rowerowania wyszło nieco ponad 8 tyś km...

gavin
03-01-2024, 12:46
tys piknie!


a może by tak kupić małą retro ramę mtb xc 29'' w carbonicie, dodać carbo wideł, apexa 1 bo tani i dobry i tani, kiere baran, można wtedy pakować opony jakie się chce, nawet ponad 2'', jak ktoś lubi amory to amorów też dobrych zaczensienie, koła w carbonexie ogarnąć, dobry plan?

elmo
03-01-2024, 13:26
Ciekawy

Ja doszedłem do wniosku, że sprzedaję Romka... Choć z drugiej strony sporo w nim zmieniłem na początku grudnia...

OjTam
03-01-2024, 13:35
78085

Yyyy... Pytanie mam...

Max ride distance to dystans zrobiony na strzał, tak? 1168km? No jak?

gavin
03-01-2024, 13:35
Niedobrze, ale będziesz miał na czym jeździć? Fajne dajesz stravki.

Yanis
03-01-2024, 13:44
Trasę od trójstyku granic do Gorlitz poznałem kilka lat temu. Jest kilka wariantów. Szlak Odra - Nysa zaczyna się tak w ogóle w Czechach w Hradek nad Nisou. (...) Nie znam nikogo, kto by się decydował na jazdę tego szlaku po polskiej stornie, a wcale nierzadko spotykam ludzi w pociągu do Zgorzelca, którzy jadą właśnie na ten szlak. Do Polski to co najwyżej na nocleg jadą.

Wow! Dzięki za obszerny opis trasy :) Potrzebuję trochę czasu by to ogarnąć z mapą i moim już wstępnie wyznaczonym szlakiem. Ja zawsze planuję trasę w swojej aplikacji Naviki (zainwestowałem w płatną wersję). I tutaj mam (przynajmniej w teorii) zaznaczone szlaki i ścieżki nadające się do jazdy. Mają kolor zielony. Są też ścieżki/dukty leśne zaznaczone kolorem pomarańczowym. I to oznacza, że nie są one sprawdzone i ich jakość może być różna. W sumie to się jeszcze nigdy nie naciąłem, że jadąc po zielonym szlaku trafiłbym w nieprzejezdny piach. Mam wybrany tryb wyznaczania trasy jako rekreacja/turystyka, a nie mountain bike.
Nie chcę jechać cały czas po niemieckiej stronie bo jazda gładziutkim asfaltem na dłuższą metę mnie nudzi. Lubię, jak mnie trochę wytrzęsie. Jedynie nie chcę się władować w totalny piach na jakimś dłuższym odcinku albo w duży ruch samochodowy bez żadnego pobocza. No i wydaje mi się, że po polskiej stronie jest więcej ciekawych dla mnie miejsc do obejrzenia.

PS. Dziś przyszła opona od Maxxisa. Pół godzinki i po robocie. W porównaniu do poprzedniej opony, zakładanie tej to czysta przyjemność. Nie będę już miał stresów, gdy przyjdzie zmieniać dętkę gdzieś na szlaku. Nigdy więcej Tubeless Ready! :) Dzięki wszystkim za pomoc w tym temacie!

zdyboo
03-01-2024, 13:45
Yyyy... Pytanie mam...

Max ride distance to dystans zrobiony na strzał, tak? 1168km? No jak?

Andrzej tak ma. Był czas przywyknąć.

elmo
03-01-2024, 13:47
Ano niestety było to z jednym spaniem... więc na strzała to nie było :( (Na razie jedynie BBT - czyli Bałtyk-Bieszczady Tour był zrobiony bez snu).
Plan jest taki aby w tym roku ścianę wschodnią już zrobić prawilnie znaczy bez spania...

A co do Romka to jednak chciałbym znaleźć docelowo coś na sztywnych osiach i hamulcach hydraulicznych lub co najmniej półhydraulikach.

OjTam
03-01-2024, 13:49
O jasny gwint. Zdecydowanie za rzadko tu zaglądam...

Szacunek.

crusiek
03-01-2024, 13:50
Zaś kozak :)

zdyboo
03-01-2024, 14:18
A co do Romka to jednak chciałbym znaleźć docelowo coś na sztywnych osiach i hamulcach hydraulicznych lub co najmniej półhydraulikach.

Ja bym szedł w normalne hydrauliki. To jakbyś się zastanawiał.

patronat
03-01-2024, 15:01
elmo zrobił na strzał tyle co jak pół roku na nowym rowerze. Garmin mi pokazał 1315 km od lipca ale za to wzniosu 36118m
W tym czasie zrobiłem dwa pełne serwisy amortyzatorów ( odpowiadając na wcześniejsze pytanie oczęstotliwość) i obydwa były w zasadzie niezbędne ( brak oleju na start i błoto po sezonie). Góry strasznie zjadają części zamienne :)

crusiek
03-01-2024, 15:12
Miałem pisać coś podobnego.
W najlepszym miesiącu zrobiłem 860 ileśtam km. W całym miesiącu xD

zdyboo
03-01-2024, 15:24
Ja ponad 1,2 kkm zrobiłem w 9 dni urlopu na Kaszubach.

MadOnion
03-01-2024, 16:15
Ciekaw jestem czy uda mi się upublicznić mojego stats'a bo coś widzę jakieś utrudnienia na drodze - Najlepsze Życzenia na 2024r. dla Was!

78088

zdyboo
03-01-2024, 16:39
Nie widać, zapodaj ze swojego hostingu, przez img w kwadratowych nawiasach.

gavin
03-01-2024, 16:41
widać w tt

OjTam
03-01-2024, 16:45
Ja też widzę, i to na PC.
https://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=78088&d=1704291217

Link. Działa?

zdyboo
03-01-2024, 16:50
Teraz i ja widzę, nie było tematu. Sorry.

zdyboo
03-01-2024, 19:12
Jakiś nowy projekt trza by budować. Jakieś pomysły?

Ja bym chciał w tym roku nie musieć realizować żadnych projektów sprzętowych. Jakiś rok bez pękniętej ramy czy jakoś tak.


Ja zawsze planuję trasę w swojej aplikacji Naviki (zainwestowałem w płatną wersję). I tutaj mam (przynajmniej w teorii) zaznaczone szlaki i ścieżki nadające się do jazdy.

Tak z ciekawości, mógłbyś sprawdzić jakim kolorem zaznaczona jest w tej apce poniższa trasa? To jest ten odcinek, gdzie za Połupinem wjechałem w piaski i po kilkuset metrach prowadzenia roweru odpuściłem i zawróciłem do Krosna Odrzańskiego i pojechałem DW przez Chyże i Gostchorze.
Okolice ujścia Nysy Łużyckiej do Odry. Na OSM cycle i mapy.cz tam jest zaznaczony szlak rowerowy, ale raczej na fata. Chyba, że po grubszych deszczach jak piasek namoknięty i twardszy się robi.

78091

Pojedziesz jak będziesz chciał, ale MZ po niemieckiej stornie też atrakcji nie brakuje. Po polskiej polecam teren dawnej kopalni Balbina w Łęknicy. Jest tam też darmowa wieża widokowa.
Po niemieckiej stronie kawałek od Bad Muskau też jest wieża widokowa z widokiem na byłą odkrywkę. W Kromlau masz słynny most Oko Diabła.

A przez ten mostek na Nysie co pytałeś to się raczej przeprawisz bez problemu. Jechałem koło tego kompleksu parkowego i on jest faktycznie ogrodzony, ale nie znajduje się przy samej rzece. Jechałem też przez las w którym były jakieś obiekty tego parku i nikt mnie nie zatrzymywał, nie było żadnych info, że wstęp płatny itd. Nawet minąłem się w tym lesie z furgonetką Polizei i tylko kiwnęliśmy sobie głowami.


Ciekaw jestem czy uda mi się upublicznić mojego stats'a bo coś widzę jakieś utrudnienia na drodze

Ważne, że wróciłeś na bajka. Może się jakoś uda spiknąć w tym roku. Tak bardzo daleko od siebie w końcu nie mieszkamy. :)

siemalysy
03-01-2024, 22:38
Wstaję skoro świt, patrzę a tu już trzeci stycznia ;)

A na poważnie to: Naj... naj... najlepsiejszego w już trwającym roku dwudziestym czwartym :)

Ze ściany zachodniej to pamiętam jeno przedwojenne bruki ale faktycznie, gdy przejechaliśmy na stronę niemiecką to była fajna asfaltowa ścieżka rowerowa... ale to było w ramach mrdp więc jechało się po śladzie wyznaczonym przez orga. A i trasa była "raczej" robiona pod szosę.

Co do trudności z założeniem opon to jak już wyżej pisano - trzeba odpowiednio ułożyć oponę i ją trochę naciągnąć no i dobre łyżki to jednak podstawa. Ja kiedyś zepsułem ze cztery łyki nim udało się założyć jedną oponę (męcząc się wówczas nad nią to w myślach przeklinałem już ewentualność wymiany dętki w warunkach polowych w trakcie deszczu czy innego armageddonu)

Co do podsumowań roku 23ciego:
Ostanie kęcenie zrobione 31go - wyszło 17 kółek nad zalewem (nie chciałem się już ubłocić w lesie jak to miało miejsce trzy dni wcześniej)...
koniec końców wyszło coś takiego:

Choć samego rowerowania wyszło nieco ponad 8 tyś km...

Niezły wynik :) Jednak ten jednorazowy strzał z jednym spaniem robi na mnie wrażenie :) Gratulacje!


Ciekaw jestem czy uda mi się upublicznić mojego stats'a bo coś widzę jakieś utrudnienia na drodze - Najlepsze Życzenia na 2024r. dla Was!

...

Ładny dystans :) Również Najlepszego :)



Ps.
Mój Edge, no nie tylko mój dostał aktualizację. Teraz powiadomienia maili, wiadomości, itp. wyświetlają też zdjęcia. Wielki krok na przód :-P Jak ja czekałem na tą funkcję ;)

crusiek
03-01-2024, 22:53
Zazdro, zdjęcia na liczniku, no no. XD

siemalysy
03-01-2024, 22:56
Teraz zdjęcia, a za kilka miesięcy powiadomienia o fotoradarach i kontrolach Policji, Straży Miejskiej i Straży Leśnej :-D

zdyboo
03-01-2024, 23:21
Powiadomienia o wycince stykłyby myślę.

Teraz forum na liczniku możesz przeglądać. Swoją drogą to zdjęcia w odbiornikach Garmina są od bardzo dawna. W moim 64S przy zabawie w geocaching jest opcja, że odbiornik wyświetli zdjęcie okolic skrytki jak już będziesz w pobliżu. Oczywiście ktoś musi najpierw to zdjęcie zrobić i zapodać do sieci.
Któryś z odbiorników, jeden z nazwą jak stan USA miał też wbudowany aparat, ale pomysł się nie przyjął.

siemalysy
03-01-2024, 23:51
Masz na myśli tego potworka ;)

https://i.postimg.cc/4xFwhWBH/garmin-oregon-750t-3.jpg

Znajomy takiego miał. Wtedy w porównaniu z moim 810 różnica była spora ;)

zdyboo
04-01-2024, 11:09
Chyba tak, ta seria Garminów zawsze była poza kręgiem moich zainteresowań.

elmo
04-01-2024, 12:27
Dziękuję Panowie za dobre słowa.
Majlepsiejszy roworo to był miesiąc czerwiec w 2022 r. - wyszło mi wówczas coś ponad 3 700 km (przy jednej pięćsetce). Ale większość to płaskoPolska więc tu łatwiej się kręci.
zdyboo tych powiadomień o wycince to lepiej nie, bo nie starczyłoby pamięci na żadnym dostępnym urządzeniu tak sobie myślę (u mnie na dzielni wystarczy nie pojawić się z miesiąc w jakimś miejscu to już człek zaskoczony nową wycinką).

Co do nowego ewentualnego nabytku to najsampierw muszę pozbyć się posiadanych bo rodzina z domu mnie wygna gdy pojawię się z czwartym dwukołowcem.... choć w sumie to byłby pretekst na jakimś dłuższym rowerowym szwendaniem się... tylko trzaby poczekać do wiosny...
Ps. Jakby ktoś miał ochotę na doinwestowanego Rometa Aspre A1 w rozmiarze ramy 56 to niech da znać. ;)

gavin
04-01-2024, 19:11
kurna przez to klikanie olxa 11-46 już się zbliża, już puka domych drzwiiiiii

crusiek
04-01-2024, 21:55
Tak to już jest... Ja mam podobnie, się naklikam a potem jakoś tak wychodzi....

zdyboo
04-01-2024, 22:17
Nie wiecie gdzie wypożyczyć walizkę na gruza?
Taką sztywną w całości najlepiej, żeby jak najbardziej chroniła spakowany rower. Przeznaczenie samolot.

Najlepiej we Wro, ale jak wypożyczalnia wysyła kurierem, to też może być.

Yanis
04-01-2024, 23:20
(...) Tak z ciekawości, mógłbyś sprawdzić jakim kolorem zaznaczona jest w tej apce poniższa trasa? To jest ten odcinek, gdzie za Połupinem wjechałem w piaski i po kilkuset metrach prowadzenia roweru odpuściłem i zawróciłem do Krosna Odrzańskiego i pojechałem DW przez Chyże i Gostchorze.(...)

U mnie jest w kolorze pomarańczowym (czy raczej brązowym), czyli "Path with unpaved ground". Czyli w zasadzie nie wiadomo dokładnie co. Jadąc po szlakach w tym kolorze trafiałem raz na fajną utwardzoną ścieżkę polną lub leśną, a raz na piach. Dlatego planując swoje trasy staram się prowadzić szlak po niebieskich ścieżkach w Naviki.
78120

crusiek
05-01-2024, 00:08
Kurier przywiózł mi kółka o 9 rano, zapomniałem zmienić adres, jutro mam nadzieję przyjdzie na zmieniony....
Tym czasem w domu czeka sprzęt do zamontowania wszystkiego.

Opony wziąłem zachowawczo często kupowane i łatwe do tublesa, czyli CONTI race Kingi 29/2.2, tanie i do pracy się nadadzą oraz na wycieczki po pracy do tepeka.












78121

zdyboo
05-01-2024, 00:21
Seba, dobrze tylko odtłuść obręcz przed klejeniem taśmy. Nie żałuj izo.

Nie zawsze najmocniejsze dokręcenie nakrętki wentyla zapewni najlepszą szczelność. Czasem za mocno deformuje o-ring i powietrze wylata wokół wentyla.
Ja mleko leję po osadzeniu opony, wkręcam wkład wentyla i strzykawką z cewnikiem wlewam mleko przez wentyl. Mój mechanior zawsze osadza z mlekiem, ale ja się boję, że jak coś pójdzie nie tak to mleko będzie wszędzie.

Powodzenia. :)

PS. W razie W, pisz, dzwoń, doradzę ile będę umiał.

crusiek
05-01-2024, 00:27
Seba, dobrze tylko odtłuść obręcz przed klejeniem taśmy. Nie żałuj izo.

Nie zawsze najmocniejsze dokręcenie nakrętki wentyla zapewni najlepszą szczelność. Czasem za mocno deformuje o-ring i powietrze wylata wokół wentyla.
Ja mleko leję po osadzeniu opony, wkręcam wkład wentyla i strzykawką z cewnikiem wlewam mleko przez wentyl. Mój mechanior zawsze osadza z mlekiem, ale ja się boję, że jak coś pójdzie nie tak to mleko będzie wszędzie.

Powodzenia. :)

PS. W razie W, pisz, dzwoń, doradzę ile będę umiał.Roger, norka [emoji846]

gavin
05-01-2024, 00:29
Nie peniaj, to jest łatwiejsze niż się wydaje.

Ja też najpierw osadzam, pompuje do 3 bar, spuszczam, wykręcam wentyl, wlewam mleko, wkręcam wentyl i pompuje 2 bar.

gavin
05-01-2024, 00:33
a Race Kingi fajne, mi pasują, chociaż kobicie zamontowałem, bo przegrały z wyglądem Schwalbe Billy Bonkers.

zdyboo
05-01-2024, 00:37
Ja pompuję o jednego bara ponad limit opony. Żeby wskoczyło, to słychać, ostatnio nawet przestraszyłem sąsiada. Sprawdzam obie strony czy są równo, spuszczam do zera, wlewam mleko i pompuje tyle ile ma być.

Minusem tjublesa jest to, że pompujesz co chwilę. W miastowym Hultaju co weekend, przy codziennej jeździe. W Checkpoincie też co weekend, czyli przed każdą jazdą. :mrgreen:

gavin
05-01-2024, 00:39
a to prawda, zawsze miękki lacz,

btw, pedzie spd Shimano 520 są banalne w serwisowaniu, 10 minut roboty

btw2 , ni stąd ni zowąd wyszła szosa 1x na Apexie1,

jak do tego doszło nie wiem...78122

crusiek
05-01-2024, 00:46
Gavin, może coś na pasku z alfinem zrób? :)

zdyboo
05-01-2024, 00:48
Uadna.
A korby równo odległe od osi? Żebyś skoliozy jakiej nie dostał.

gavin
05-01-2024, 01:04
tak! jest już równiusio

gavin
05-01-2024, 01:06
a następny project to będzie carbą gravmaderfakierharpagan

gavin
05-01-2024, 12:38
o już mam prototypa78124

zdyboo
05-01-2024, 12:43
Ja bym się bał, że zostawię gdzieś i mi betonem zaleją.

elmo
05-01-2024, 13:21
Zaiste jest ot obawa - znaczy że zaleją. Jak tak patrzę ile betonu wlali w ziemię na Warszawa Zach. to te parę prętów to z wiaderka by zalali ;)

crusiek
05-01-2024, 13:33
Kółka przyszły... no i jest teraz dylemat bardzo poważny.....

pracować, czy nie pracować :D

Wind Mill
05-01-2024, 14:45
o już mam prototypa78124
Ale koła jakieś nie z kompletu. ;)


Kółka przyszły... no i jest teraz dylemat bardzo poważny.....

pracować, czy nie pracować :D

Nie pracować!

gavin
05-01-2024, 15:47
Kółka przyszły... no i jest teraz dylemat bardzo poważny.....

pracować, czy nie pracować :Dczeba mieć właściwe priorytety! ?

siemalysy
05-01-2024, 16:28
Kółka przyszły... no i jest teraz dylemat bardzo poważny.....

pracować, czy nie pracować :D

Jakie kółka? Pochwal się koniecznie :)

W temacie mleka podpisuję się pod tym co chłopaki pisali. W razie problemów, służę pomocą :)

crusiek
05-01-2024, 17:04
Jakie kółka? Pochwal się koniecznie :)

W temacie mleka podpisuję się pod tym co chłopaki pisali. W razie problemów, służę pomocą :)Szanowny kolego, nie ma się czym chwalić, bo to bieda z nędza.
Alexrims md25 z novatecami 792sb...













78126

siemalysy
05-01-2024, 17:22
Zara tam bida z nędzą. Lepsze na pewno od seryjnie zamontowanych. Żona ma koła na piastach Novatec i kręci się to nawet, nawet.

Już zamleczone?

crusiek
05-01-2024, 17:29
Założone na sucho, jeszcze nie pompowalem nawet [emoji846]
W poniedziałek wezmę pompkę i zobaczę czy szczelne a potem ew mleczko wleci

siemalysy
05-01-2024, 17:31
Rozumiem. Powodzenia :)

gavin
05-01-2024, 17:32
ale Cię łoszukali!

crusiek
05-01-2024, 17:35
Nie nie oszukani, tylko ja tych nazw nie pamiętam nigdy dokładnie xD

crusiek
05-01-2024, 19:01
Człowiek się cieszy z kółek, a tu taka żona dzień zepsuje i zderzak w aucie, jak szyć....
Za to to bym miał top z dtswiss xD

siemalysy
05-01-2024, 19:15
Żona jeszcze mieszka z Tobą i z dziećmi? Czy już ją spakowałeś? ;)
A tak na serio, współczuję. To tylko kawałek "plastiku", ale naprawa często boli. Moja żona wiosną wjechała centralnie tyłem w drzewo. Sama nie wie jak go nie zauważyła. Nic się wielkiego nie stało, bo tylko ramię wycieraczki z wycieraczką pękło i powstała delikatna wgniotka o średnicy ok 10-15mm. na klapie bagażnika.

crusiek
05-01-2024, 19:19
Cóż żony są takimi generatorami kosztów, jak nie torebki, to zderzaki [emoji23] ale nie mam za złe, teraz u nas jest lodowisko na osiedlu.

cz4rnuch
06-01-2024, 10:29
Ja nawet nie mam żony, ale ta co ze mną wytrzymuje też generuje mi takie same koszty :) A tak z totally diferent barellki to czy spece od kamerek sportowych polecą coś co radzi sobie także po zmierzchu? (po taniości).

crusiek
06-01-2024, 10:30
Aktualnie chyba najlepiej poradzi sobie insta 360 Ace pro

crusiek
06-01-2024, 10:31
GoPro odpada kompletnie, ew ciut słabiej od insta radzi sobie dji 4 (osmo czy jak mu tam )
Kwestia matrycy, te dwa mają większą matryce od goprosa

siemalysy
06-01-2024, 10:36
GoPro w pochmurny dzień w lesie radzi sobie średnio. Ale ten typ tak ma ;) Nowe Insta mnie kusi, ale kusi mnie jeszcze kilka innych rzeczy, więc na razie jej nie kupię. A może wcale jej nie kupię i za jakiś czas zmienię GP na nowszą.

Tylko czy kamerki GP12, Insta360, DJI to opcje po taniości... Chyba nie, a i tak tam, gdzie światła mało, to jakość spada drastycznie.

crusiek
06-01-2024, 10:37
GoPro w pochmurny dzień w lesie radzi sobie średnio. Ale ten typ tak ma ;) Nowe Insta mnie kusi, ale kusi mnie jeszcze kilka innych rzeczy, więc na razie jej nie kupię. A może wcale jej nie kupię i za jakiś czas zmienię GP na nowszą.

Tylko czy kamerki GP12, Insta360, DJI to opcje po taniości... Chyba nie.Też, tak jak ja, liczysz że następnego listopada wypuszcza w końcu z wieksza matryca? xD w sumie wypadałoby już, bo są daleko za konkurencja [emoji17]

siemalysy
06-01-2024, 10:40
Może 13-ka GP będzie już tą z większą matrycą. Bo jak nie, to będzie kolejny podgrzany kotlecik.

zdyboo
06-01-2024, 10:44
Założone na sucho, jeszcze nie pompowalem nawet [emoji846]
W poniedziałek wezmę pompkę i zobaczę czy szczelne a potem ew mleczko wleci

Mleko to wlej bezpośrednio przed pierwszą jazdą. Jak rower ma stać, to lepiej bez mleka.
Mleko się z czasem degraduje, zmienia właściwości, wyparowuje, zasycha w zależności od mleka. Stans po czasie przyjmuje kolor naturalnego kauczuku. Inne potrafią wyschnąć tworząc grubszą warstwę gdzie akurat było go więcej.
To też jest wada mleka, jak rower ma długo stać to trzeba przed jazdą sprawdzić co z mlekiem.

crusiek
06-01-2024, 10:46
Tak też zrobię, dzięki za zwrócenie uwagi, koła będą czekać, aż zejdzie śnieg i zniknie sól z miasta.

patronat
06-01-2024, 12:36
Jak już jest temat kamer (12 w ciemności daje rade, ale trzeba poustawiać na sztywno iso, -ev i takie tam, no i tania nie jest), to mam pytanie. Mamy w kalendarzu góry. Maramuresz i Rodniańskie na początek czyli teren mi znany i lubiany. Nie jest żadną tajemnicą, że kręcimy reportaże. Jedyne czego mi brakuje, a przed czym się broniłem to dron. Do brzegu: mały, z funkcją follow, 4k, kilka ujęć max. Prosta obsługa. Polecacie coś szczególnego?

OjTam
06-01-2024, 13:44
Jest cały wątek o dronach, może tam zerknij?
https://forum.nikoniarze.pl/threads/315394-Drony-sprzęt-i-jego-używanie

gavin
06-01-2024, 14:43
miniak, a wersja już zależy od budżetu

patronat
06-01-2024, 14:45
Tak. Zerknąłem. Miały być owacje na stojąco jest jak zawsze, czyli merytorycznie 2/10. A mnie chodzi o proste stwierdzenie: minimum dji …
Nie będę się zagłębiał w technologie, nie będę robił zdjęć. Chcę tylko żeby był mały, lekki, umiał 4k i przy małym wietrze wracał do mnie. Moi znajomi mają przerost ambicji i porady zaczynają od słowa „pro”, dlatego zapytałem tutaj. Wiem, że kilku lata i wiem że mają jakie takie doświadczenie, wiec?

- - - - kolejny post - - - - - -

Senkju Gavin ide sprawdzić alledrogo

gavin
06-01-2024, 15:06
Jedyne co to przy mini nie ma follow oryginalnie, ale można to Litchi ogarnąć.

siemalysy
06-01-2024, 15:06
GP12 nie wiele różni się od GP11 jeżeli chodzi o matrycę. W każdym razie zależy kto co lubi i co komu jest ok. 12 nie jest tak droga jak bywały drogie GP10 i GP11. Za 2k już można kupić nówkę sztukę w polskim sklepie.
W temacie drona, to ja do takich celów mam mini 3pro. I w tym pro zawiera się, to czego od małego i lekkiego drona oczekujesz. Czyli funkcja śledzenia obiektu. Zwykły mini 3 tego nie ma. Jak się zdecydujesz, to ja polecam kontroler RC. Ma już wbudowany wyświetlacz i to jest mz ogromna zaleta. Kolejna sprawa, to taka czy chcesz używać go zgodnie z prawem czy nie. Bo nie wszędzie można latać i ostatnio bardzo zmienił się sposób zgłaszania lotów. Bo latając legalnie jest obowiązek taki lot zgłosić. Wcześniej była aplikacja DroneRadar, w której to robiłeś i w niej widziałeś gdzie i na jakim pułapie można latać. Jak masz jakieś pytania, to śmiało pisz. Może być tu, może być pw. W moich niektórych filmach są ujęcia z drona, więc możesz sobie zerknąć jak to wygląda. W wątku dronowym jest też kilka fotek z tego drona.

gavin
06-01-2024, 15:06
a tak znowu btw, mapa patologii ddr w mojej wsi78144

siemalysy
06-01-2024, 15:08
Poleciłbym Tobie też wykupić ubezpieczenie w DJI na wypadek uszkodzenia drona. Kosztuję to trochę, ale do przeżycia. Tylko wtedy nie wiem czy używając aplikacji firm zewnętrznych będzie szansa na skorzystanie z tego ubezpieczenia.

patronat
06-01-2024, 16:12
siemalysy thx. Właśnie mam chwilę i robie licencję :) W sensie zapoznaje się z przepisami. Mini 3 pro wygląda niegłupio.

siemalysy
06-01-2024, 16:32
Bo to niegłupi sprzęt ;) Jak się już na jakiegoś zdecydujesz, to rozważ jeszcze zakup dodatkowych baterii.

gavin
06-01-2024, 18:26
3pro to już jest mega sprzęcior

LeonardZelig
06-01-2024, 18:52
Ludzie! Rodacy! Czym łańcuch smarować w obecnych warunkach zimowo-miejskich? Mam wosk B7 Pro Wax i zieloną oliwkę Finish Line.

Wind Mill
06-01-2024, 19:09
Wolf Tooth WT-1 - oczywiście to nie jest remedium na wodę i sól.

crusiek
06-01-2024, 19:26
Otóż to!

Podjechałem do pracy z pompką, bo i tak miałem coś po drodze. Chyba będzie trzeba jeszcze raz ataśmować, pierwsze koło, które robiłem słychać jak ucieka powietrze :D
Drugie ciut lepiej :D Wydaje mi się, że za mocno naciągnąłem tą taśmę za pierwszym razem, cóż, do poprawy :) Mam czas, nie spieszy mi się :D

gavin
06-01-2024, 20:28
możliwe że po wlaniu mleka byłoby ok

siemalysy
06-01-2024, 20:30
Otóż to!

Podjechałem do pracy z pompką, bo i tak miałem coś po drodze. Chyba będzie trzeba jeszcze raz ataśmować, pierwsze koło, które robiłem słychać jak ucieka powietrze :D
Drugie ciut lepiej :D Wydaje mi się, że za mocno naciągnąłem tą taśmę za pierwszym razem, cóż, do poprawy :) Mam czas, nie spieszy mi się :D

A może guma w oponach puszcza?

crusiek
06-01-2024, 20:30
Mówisz? Jednak patrząc na przednie koło różnica jest wysłyszalna xD. W kilku miejscach słyszę delikatny syk.
Wolę poprawić i się naumiec i byc perfekcyjnym krecikiem. xD

crusiek
06-01-2024, 20:33
A może guma w oponach puszcza?Nie, słychać przy wentylu i w dwóch innych miejscach, myślę, że za mocno naviagnalem, przez to nie da się dobrze też wentyla dokręcić,, drugie koło celowo naviagnalem mniej żeby zobaczyć różnicę. No i chyba w ogóle zwwlilem sprawę, bo sporo powietrza zostało w rowkach xD

siemalysy
06-01-2024, 20:38
Koledze kiedyś powietrze uciekało na łączeniu obręczy, w miejscu w którym nie daję się taśmy. Jak przyszło mleko, to się uszczelniło.
Tak jak piszesz, powoli sobie zrobisz i będzie porządnie :)

crusiek
06-01-2024, 20:39
W ogóle śmiechniecie. Nigdy wcześniej nie miałem w rękach presty, zachodziłem w głowę, dlaczego przykręcanie nakrętki wentyla powoduje puszczanie powietrza, dopiero po 5 minutach zaskoczyłem, że to (ten rdzeń) się dokręca po napompowaniu [emoji1787]

crusiek
06-01-2024, 20:40
Koledze kiedyś powietrze uciekało na łączeniu obręczy, w miejscu w którym nie daję się taśmy. Jak przyszło mleko, to się uszczelniło.
Tak jak piszesz, powoli sobie zrobisz i będzie porządnie :)No, spróbuję jeszcze raz, mam jeszcze trochę tasiemki.

siemalysy
06-01-2024, 20:55
W ogóle śmiechniecie. Nigdy wcześniej nie miałem w rękach presty, zachodziłem w głowę, dlaczego przykręcanie nakrętki wentyla powoduje puszczanie powietrza, dopiero po 5 minutach zaskoczyłem, że to (ten rdzeń) się dokręca po napompowaniu [emoji1787]

Oj tam, oj tam :-D Zdarza się ;) Dobrze, ze doszedłeś, a nie reklamowałeś wentyle ;)

patronat
06-01-2024, 21:25
Bo to niegłupi sprzęt ;) Jak się już na jakiegoś zdecydujesz, to rozważ jeszcze zakup dodatkowych baterii.

„Egzamin” sobie zaliczylem. Obejrzałem za 40 filmów na YouTube. Pierwotnie myślałem, że wystarczy mi Mini 3, ale jak zwykle lepsze jest wrogiem dobrego. Wychodzi na to, że ten dopisek pro trzeba będzie dopłacić:) Przy okazji, znalazłem ostrzeżenia, o tym żeby nie updateować software’u bo didżeja ogranicza wysokość do 120 m.

Co do mleka, mam metodę +20%. W sensie dawki. Wiele dziwnych problemów rozwiązuje.

siemalysy
06-01-2024, 21:32
„Egzamin” sobie zaliczylem. Obejrzałem za 40 filmów na YouTube. Pierwotnie myślałem, że wystarczy mi Mini 3, ale jak zwykle lepsze jest wrogiem dobrego. Wychodzi na to, że ten dopisek pro trzeba będzie dopłacić:) Przy okazji, znalazłem ostrzeżenia, o tym żeby nie updateować software’u bo didżeja ogranicza wysokość do 120 m.

Co do mleka, mam metodę +20%. W sensie dawki. Wiele dziwnych problemów rozwiązuje.

Te 120 m, to nie tylko wymysł DJI, ale takie są regulacje ULC. Na niektórych obszarach maksymalna wysokość lotu jest jeszcze mniejsza. Jak napisałem wcześniej, wszystko zależy od tego czy chcesz latać na legalu, czy na nielegalu ;)

patronat
06-01-2024, 22:09
Kumpel mi mówił, że w 4 ma właśnie maxa już na 120 ustawionego. I że właśnie w update będzie podobnie w 3. Ale nie wiem, nie wypowiadam się.

siemalysy
06-01-2024, 22:34
Nie latałem wyżej niż dwa, trzy metry powyżej 120 m. Ja starałem się trzymać dopuszczalnej wysokości dla obszaru, w którym latam. Tu masz na rysunku (https://www.ulc.gov.pl/pl/drony/czesto-zadawane-pytania-faq/485-pytania-ogolne/5462-jak-wysoko-moge-latac-dronem) zaznaczone jak to wygląda.

gavin
07-01-2024, 00:24
ja tam z 500m, 120 to za mało

patronat
07-01-2024, 00:29
Nie latałem wyżej niż dwa, trzy metry powyżej 120 m. Ja starałem się trzymać dopuszczalnej wysokości dla obszaru, w którym latam. Tu masz na rysunku (https://www.ulc.gov.pl/pl/drony/czesto-zadawane-pytania-faq/485-pytania-ogolne/5462-jak-wysoko-moge-latac-dronem) zaznaczone jak to wygląda.

Znam zaliczałem dzisiaj.
Problem jest jak polecisz nad urwiskiem. Tara ma 160m z mostu. W Durmitorze mam ponad 200. Pionowej skały. Jeśli będzie liczone od gruntu to zapomnij o widoczkach.

zdyboo
07-01-2024, 08:25
Warto by się zorientować jak wygląda dronowanie w miejscu gdzie zamierzasz to robić. Lokalne przepisy mogą się różnic od polskich.

- - - - kolejny post - - - - - -


Nie, słychać przy wentylu i w dwóch innych miejscach, myślę, że za mocno naviagnalem, przez to nie da się dobrze też wentyla dokręcić,, drugie koło celowo naviagnalem mniej żeby zobaczyć różnicę. No i chyba w ogóle zwwlilem sprawę, bo sporo powietrza zostało w rowkach xD

Taśma powinna przylegać do obręczy na całej długości. Obręcze TR mają zagłębienie na środku do którego potem trafiają brzegi opony. W dociskaniu taśmy do obręczy dobrze sprawdza się łyżka do opon, plastikowa. Taśmę się naciąga tylko tyle, żeby się jakieś zmarszczki nie porobiły.


W ogóle śmiechniecie. Nigdy wcześniej nie miałem w rękach presty, zachodziłem w głowę, dlaczego przykręcanie nakrętki wentyla powoduje puszczanie powietrza, dopiero po 5 minutach zaskoczyłem, że to (ten rdzeń) się dokręca po napompowaniu [emoji1787]

Zwykle pierwsza styczność z prestą powoduje, że ludzie nie odkręcają grzybka i pompowanie nie idzie. :)

crusiek
07-01-2024, 12:36
- - - - kolejny post - - - - - -



Taśma powinna przylegać do obręczy na całej długości. Obręcze TR mają zagłębienie na środku do którego potem trafiają brzegi opony. W dociskaniu taśmy do obręczy dobrze sprawdza się łyżka do opon, plastikowa. Taśmę się naciąga tylko tyle, żeby się jakieś zmarszczki nie porobiły.



Zwykle pierwsza styczność z prestą powoduje, że ludzie nie odkręcają grzybka i pompowanie nie idzie. :)


Poprawię się :)
Miałem wentyle box i tam były odręcone grzybki już na starcie, mało tego, tak bardzo odkręcone, że trzeba było użyć trochę siły, żeby je ruszyć :)

patronat
07-01-2024, 14:14
Poleciłbym Tobie też wykupić ubezpieczenie w DJI na wypadek uszkodzenia drona. Kosztuję to trochę, ale do przeżycia. Tylko wtedy nie wiem czy używając aplikacji firm zewnętrznych będzie szansa na skorzystanie z tego ubezpieczenia.

Rozwaliłeś drona?
Przeglądam oferty i są megapaki z bateriami i ubezpieczeniem właśnie. Się zastanawiam i wyważam szale komfort/potrzeby. Coraz bardziej zerkam na 4.

gavin
07-01-2024, 15:41
ja jeszcze w nic nie przydzwoniłem, chociaż było blisko

patronat
07-01-2024, 16:28
Ciekawi mnie jedna rzecz - któraś z gwiazd yt stwierdziła, że czujniki zbliżeniowe i tak po zmroku nie działają. A BNT mimo ograniczenia w sofcie na 120m poszedł na 200 co ekipę trochę zdziwiło. Czyżby czyżyk?
PS
Już znalazłem że, w trybie sport czujniki też są nieaktywne.
Ale ogólnie mam nadzieję, iż na początku dodadzą mi pewności i zabezpieczą przed przypadkowym walnięciem w jakąś przeszkodę?

siemalysy
07-01-2024, 16:51
Siema w niedzielę

Nie rozwaliłem drona. Kiedyś na początku o mało co go nie zgubiłem. Udało się jednak trzeźwo ocenić sytuację i wrócić do miejsca gdzie dron wylądował.


Ciekawi mnie jedna rzecz - któraś z gwiazd yt stwierdziła, że czujniki zbliżeniowe i tak po zmroku nie działają. A BNT mimo ograniczenia w sofcie na 120m poszedł na 200 co ekipę trochę zdziwiło. Czyżby czyżyk?
PS
Już znalazłem że, w trybie sport czujniki też są nieaktywne.
Ale ogólnie mam nadzieję, iż na początku dodadzą mi pewności i zabezpieczą przed przypadkowym walnięciem w jakąś przeszkodę?

Czujniki są spoko, ale nie działają idealnie. Niedużych gałązek nie widzą i może być zonk i dron spadnie z kilu, lub kilkudziesięciu metrów. Po zmroku rzeczywiście nie działają. W przypadku kolizji dron wyłącza silniki. Polataj sobie na początek w miejscu bezpiecznym. Posprawdzaj jak się dron zachowuje, jak się zmienia pozostały czas lotu przy zmianie kierunku lotu. Potestuj tryby automatyczne. Sama funkcja śledzenia ma kilka trybów i są to tryby, w których czujniki będą działać, albo nie będą działać. Zainstaluj sobie aplikację UAV Forecast (https://play.google.com/store/apps/details?id=com.uavforecast&hl=pl&gl=US&pli=1), która pokaże jakie są warunki do lotu, itp.

Ludzie latają różnie. Jedni zgodnie z tym co można, inni nie. Widziałem na YT filmik jak gościu sprawdzał zasięg drona i poleciał na kilka kilometrów. Uważam, że to skrajna głupota. Ktoś może uważać inaczej. W każdym razie dron powinien być w zasięgu wzroku operatora. Tomek słusznie zauważył, żeby sprawdzić jak można używać drona w miejscu, w którym chce się latać. Lepiej to wiedzieć niż się nieprzyjemnie zdziwić.
Ja ubezpieczenie kupiłem zanim zacząłem latać. Nigdy nie wiesz jak się zachowa dron w pobliżu drzew lub innych utrudnień, czy nagle nie stracisz nad nim kontroli, a jak tak się stanie czy na pewno dobrze zadziała funkcja RTH. Nie wiesz czy nagle nie nadleci setka ptaków i nie będziesz miał szansy na uniknięcie zderzenia z nimi. Nie namawiam Ciebie do zakupu ubezpieczenia, jednak uważam, ze warto to rozważyć. Jeżeli rozważasz zakup czwórki, to ubezpieczenie na 2 lata kosztuje 139 EUR. Na rok jest taniej.

patronat
07-01-2024, 17:45
Ubezpieczenie będzie. Nie ukrywam, że lubię sprawdzać możliwości danego sprzętu, więc follow będzie na trialsach :)

- - - - kolejny post - - - - - -

Przy okazji ubezpieczenia- flyaway koszt całkowity za drona to 2000. Chyba się jednak zastanowię:)

crusiek
08-01-2024, 09:52
Czy ja przypadkiem nie muszę opiłowac tych wszystkich otworów w tej mojej taniej obręczy, kurła....











78200

zdyboo
08-01-2024, 10:20
Jak masz zadziory to ja bym usunął. Jeżeli to tylko ostre krawędzie, to taśma wystarczy.

crusiek
08-01-2024, 10:25
No, jest kilka mocniej wystających, mam gdzieś papier wodny 400, 1000 i 3000 to objade sobie jako tako te większe zadziorki.

zdyboo
08-01-2024, 10:33
Wiertłem lub rozwiertakiem będzie szybciej.

stock
08-01-2024, 10:53
Siemanko
[ Na zamieszczenie tego posta wraz z linkiem władze forum wyraziły zgodę ]

Podsyłam Wam tutaj informację bo raz że dotyczy rowerowego zapaleńca, a dwa to zapowiada się kolejny bardzo ciekawy plan Marcina Korzonka o którym warto wspomnieć. Znam Marcina osobiście (znajomość level "piłem z nim" hahaha) poprzez różniste podróżniczo-festiwalowe konotacje od dawna, mieszkamy również w tym samym mieście i mogę Was zapewnić, że to człowiek doświadczony, który jest przygotowany i wiedzący na co się porywa. Autor wielu ciekawych rowerowych projektów (ot, choćby "przez Polskę w linii prostej), podróżnik i doświadczony wyprawowy cyklista (zjeżdżone pustynie oraz wysokogórskie trasy Andów, Himalajów czy Hindukuszu). Pod koniec stycznia zaplanował powtórkę swojej wyprawy z ambitnym planem wjechania rowerem na szczyt wulkanu w Chile. poprzednim razem nie udało się pobić 6km wysokości, tym razem plany są by tą 6 przeskoczyć.
Marcin rusza pod koniec stycznia, po 28 latach organizowania rowerowych wypraw tym razem pierwszy raz zwraca się z wnioskiem o wsparcie. Podsyłam link, jest tam dużo informacji których nie ma co kopiować, linki do strony, firmy ZadbanyRower itp itd.
Poniżej link do szczegółowych informacji o cykliście i projekcie.

https://zrzutka.pl/x34cb9?fbclid=IwAR1VCdYJy8opLLAZpm-IBLs1T3Q3DYEHt0_0EjTomBPshh57BX5EA0CmtR8

elmo
08-01-2024, 13:37
No to pierwsze kręcenie tego roku za mną


78202

gavin
08-01-2024, 18:57
Super!

kurka, ale duża ta kaseta, dla skali umieściłem obok bolid f178208

crusiek
08-01-2024, 20:51
Ale ona sie nie zmieści do tego bolidu ... ;)

zdyboo
08-01-2024, 22:43
Dopierdzieliło u nas minusem. Do tego wiało.
Dziś rano -9 na ósmym piętrze. Garmin pokazał -12, Strava -10, odczuwalne -17.
Powrót nie był jakoś bardziej upalny. -8 przy ziemi, -10 Strava, odczuwalne -13.

Przestało już wiać, wypogodziło się. Do tego warun idealny na kolce, śniegu u nas napadało tyle co kot napłakał, miejscami jest bardziej biało od soli niż od śniegu. Nie ma lodowych kolein.

Jutro ma być chłodniej, ale potem ma się ocieplać.

crusiek
08-01-2024, 22:44
U nas już schodzi, do wieczora (jutro) dojdzie do zera chyba.
Ale ostatnie dwa dni były dość hmmm, zimne xD

esperal
08-01-2024, 22:47
U mnie -28:cool:

OjTam
08-01-2024, 22:50
https://i.imgur.com/GBKekP8h.jpg
-12 (choć na noc ma być ~-20).
W gratisie Airly na 86 jednostek. :mrgreen:

zdyboo
08-01-2024, 23:16
U mnie -28:cool:

Nie wiem jak w Oslo, bo tylko w maju byłem, ale w Finlandii w Joensuu przy -26 w nocy i szałowych -18 w dzień po tygodniu już się rozpinałem, bo mi za ciepło było. Tyle, że tam wilgotność powietrza była bliska zeru, bo nawet po powrocie z godzinnego spaceru nic się nie skraplało.
Na rowerze nie jeździłem, ale biegówki były, bo jak się miało przygotowane trasy zaczynające się pod samym domem to żal było nie korzystać.
Wrocław ze swoją malaryczną wilgotnością i wiatrem potrafi być bardzo nieprzyjemny. Nie potrzeba do tego bardzo dużego mrozu. W czwartek było dobrze na plusie, ale tak wiało, że zdecydowanie najgorsza pogoda tej zimy.

crusiek
08-01-2024, 23:22
Zawsze można się wybrać do Jakucka :)

Wilgoć jest najgorsza, to fakt... wilgoć+ wiatr...

gavin
08-01-2024, 23:50
nikt nie pytał więc, apex 1 spokojnie łyka46t

gavin
09-01-2024, 08:52
-18, kto da mniej?

crusiek
09-01-2024, 09:08
Można by pomorsować :)

zdyboo
09-01-2024, 09:08
-14,9 Odczuwalna - 19. Nieco mi zmarzły palce u stóp. Trzeba było grube skarpety zapodać.

patronat
09-01-2024, 09:22
-Wania, ponoć - 50 u Was?
-Sasza, nie góra -30
-ale w tv mówią że -50?
-aaa, chyba że na dworze!

Elektryk po nocy mi moc o 50% ograniczył :) Takie zabezpieczenie baterii niby. I zasięg mocno spadł. Obliczyłem, że teraz 100 km po mieście to ze 30 PLN mnie będzie kosztować :)

Co do drona - już witał się z gąską, już sprytnie podsumował plusy dodatnie i ujemne, a tu wczoraj niespodzianka o kontrolerach wyszła, że to nie to samo bardzo. Ech, dopłace i pieprze, raz się żyje.

gavin
09-01-2024, 09:41
mini 4 pro? [emoji6]

zdyboo
09-01-2024, 09:42
Zabrałem aparat do tylnej kieszonki bluzy. Miał pół aku, po 15 minutach jazdy jak chciałem fotosa pyknąć pokazał mi, że aku wyczerpane.
Tylny Knog Plus, wczoraj ładowany, pod fabryką już domagał się prądu.

patronat
09-01-2024, 09:59
mini 4 pro? [emoji6]

jesofkoz absolimon jawol

elmo
09-01-2024, 10:57
35 min czekania na pkp... koniec końców 50 min opóźnienia. Gdybym wiedział pojechałbym sobie rowerem.

Edyta: było jeno 17 na minusie.

crusiek
09-01-2024, 12:07
Wymieniłem taśmę w tylnym kole, zrobiło się cicho... ale, na łączeniu obręczy lekko puszcza powietrze... cóż, bez mleczka cienka sprawa, Z 4 Bar do 2 Bar zeszło w godzinę z groszem.
Aaaa, dla zabawy zmieniłem taśmę na Muc-Offa :) róż jest modny ;)
To jest już akceptowalne myślę na sucho i to najpewniej mleko zalepi bez większego problemu. Czy się mylę? :)

Dla prawilności zdjąłem też przednią taśmę i również wykonam delikatne szlifowanko otworów tam gdzie sa małe zadziorki.

zdyboo
09-01-2024, 12:23
Mnie na alu obręczach DT SWISS i Mavic nic na sucho nie ulatywało, w każdym razie nie więcej niż z mlekiem. Też używam taśmy Muc-off.
Kiedyś Dandy Horse używało taśmy DT SWISS, ale obecnie mają jakąś żółtą, która jest delikatna i łatwo ją podziabać łyżką.

crusiek
09-01-2024, 13:26
Ten Muc-Off wydaje się być bardziej elastyczny, łatwiej się układa mam wrażenie, albo zacząłem nabierać wprawy.
W każdym bądź razie trezado miałem 29, tu mam 30mm na obręcz 25mm wew.

zdyboo
09-01-2024, 18:44
Jak obiecałem, że zrobię, to zrobię, nie trzeba mi co miesiąc przypominać.

https://tomzych.com/pictures/forum/zjazdy/DSC07623.jpg
Moja zimówka w wersji zimowej.

https://tomzych.com/pictures/forum/zjazdy/DSC07624.jpg
Przeplatane mocowanie gabażnika z błotnikiem na patencie. Raz na wierzchu jest gabażnik, a raz błotnik.

https://tomzych.com/pictures/forum/zjazdy/DSC07626.jpg
Tryton wiążący oba akcesoria. Ponieważ błotnik opiera się o pręt gabażnika, to uznałem, że bez trytona będzie kłapać.

gavin
09-01-2024, 19:57
sakfiaszzzzzzz

crusiek
09-01-2024, 20:05
Sakfistaaaa

crusiek
09-01-2024, 20:08
Dobra, pomolestowalem oponę, napompowalem z 5 razy, nic nie słychać, zobaczę jutro do ilu zejdzie.
Drugie koło na starcie spierdzielilem, taśma niedobrze na środku przylegała i szło wentylem i łączeniem obręczy, po kolejnej zmianie taśmy, trzyma jak skała.
Toteż myślę, że w pierwszym kole była podobna sytuacja, ale tam taśma się chyba dobrze ostatecznie ułożyła.

crusiek
09-01-2024, 20:10
Jak obiecałem, że zrobię, to zrobię, nie trzeba mi co miesiąc przypominać.

https://tomzych.com/pictures/forum/zjazdy/DSC07623.jpg
Moja zimówka w wersji zimowej.

https://tomzych.com/pictures/forum/zjazdy/DSC07624.jpg
Przeplatane mocowanie gabażnika z błotnikiem na patencie. Raz na wierzchu jest gabażnik, a raz błotnik.

https://tomzych.com/pictures/forum/zjazdy/DSC07626.jpg
Tryton wiążący oba akcesoria. Ponieważ błotnik opiera się o pręt gabażnika, to uznałem, że bez trytona będzie kłapać.Całkiem spoko ta zimówka [emoji846]

siemalysy
09-01-2024, 21:27
Tomek, fajnie ogarnięty :)
Ile zębów ma przednia tarcza? 34?

gavin
09-01-2024, 21:35
ja obstawiam 42

gavin
09-01-2024, 21:35
aaa to moja nowa kaseta

siemalysy
09-01-2024, 21:58
aaa to moja nowa kaseta

Fajna. Taka niepozorna, nie bardzo widzialna ;)

zdyboo
09-01-2024, 22:33
sakfiaszzzzzzz

Sakfistaaaa

Ważne, że nie plecakasz.


Dobra, pomolestowalem oponę, napompowalem z 5 razy, nic nie słychać, zobaczę jutro do ilu zejdzie.
Drugie koło na starcie spierdzielilem, taśma niedobrze na środku przylegała i szło wentylem i łączeniem obręczy, po kolejnej zmianie taśmy, trzyma jak skała.
Toteż myślę, że w pierwszym kole była podobna sytuacja, ale tam taśma się chyba dobrze ostatecznie ułożyła.

Co do szerokości taśmy, to najważniejsze, aby za wąska nie była. Zbyt szeroka też być nie może, choć słyszałem, że niektórzy dają nawet na boczne ścianki (od wewnątrz) ma to podobno pomóc w uszczelnieniu opon nie TR. Taśmę dałeś na zakładkę? Po trzy otwory z każdej strony wentyla? Opona pykła przy wskakiwaniu na obręcz? To potrafi być głośne, ale jednoznacznie wskazuje, że opona siadła. Jak na mój gust to powinna trzymać ciśnienie bez mleka, przynajmniej u mnie tak jest na czterech kompletach kół, 2x carbą i 2x alu. Mleko mam tylko do uszczelniania przebić. To chyba optymalna sytuacja, bo mleko nie trzyma się obręczy. Raz, że siła odśrodkowa kieruje je na środek bieżnika opony, dwa obręcz czy każdej zmianie opona bardzo łatwo się czyści z mleka. Trudniej doczyścić z kleju taśmy niż z mleka, choć może to zależeć też od mleka. Może takie co zasycha łatwiej niż Stans lepi się tez lepiej od obręczy. Niemniej jednak nawet jak miałem problem z rozszczelniającymi się Gravelkingami i mleko ciekło po obręczy to wyczyszczenie z mleka polegało na wytarciu wilgotną gąbką i szmatą na sucho.


Całkiem spoko ta zimówka [emoji846]


Tomek, fajnie ogarnięty :)
Ile zębów ma przednia tarcza? 34?

ja obstawiam 42

Dzięki.
Miałem zrobić konkursa, nawet z jakąś nagrodą rzeczową, ale pisałem z rok temu ile zębów ma tarcza, zatem wystarczy poszukać, że 38. Blat jest WT i musiałem dać jedną podkładkę pod suport, bo Trek twierdzi, że max to 34. To dla mnie trochę za mało jak na miastowy rower.
Blat jeszcze z crossa Cube od czasu jak awansował na miastowy. Jak jeździłem nim po górach to było faktycznie 34T i kaseta 11-46.


aaa to moja nowa kaseta
Najtańsza 11s na wąski bębenek z zakresu do 46T, bo tyle oficjalnie obsługuje XT M8k. W letniej wersji kół do tej taczki mam kasetę Ultegra 11-34. W tym SLX nie wrzucałem jeszcze w trakcie jazdy żadnej z alu koronek.


Fajna. Taka niepozorna, nie bardzo widzialna ;)

Napisał typ co ma kasetę z niebieską największą zębatką. :)

siemalysy
09-01-2024, 22:37
...

Dzięki.
Miałem zrobić konkursa, nawet z jakąś nagrodą rzeczową, ale pisałem z rok temu ile zębów ma tarcza, zatem wystarczy poszukać, że 38. Blat jest WT i musiałem dać jedną podkładkę pod suport, bo Trek twierdzi, że max to 34. To dla mnie trochę za mało jak na miastowy rower.
Blat jeszcze z crossa Cube od czasu jak awansował na miastowy. Jak jeździłem nim po górach to było faktycznie 34T i kaseta 11-46.


Najtańsza 11s na wąski bębenek z zakresu do 46T, bo tyle oficjalnie obsługuje XT M8k. W letniej wersji kół do tej taczki mam kasetę Ultegra 11-34. W tym SLX nie wrzucałem jeszcze w trakcie jazdy żadnej z alu koronek.



Napisał typ co ma kasetę z niebieską największą zębatką. :)

OjTam, OjTam :)

Nie skumałem komentarza Sebastiana gavina ;) Myślałem, że on wrzucił swoją kasetę, a forum nie dodało foty. Stąd post, że nie pozorna i niewidzialna :)

Dzięki Tomek za odpowiedź w temacie tarczy.

zdyboo
09-01-2024, 22:40
A tak swoją drogą Michał, ten twój kaseton to Garbaruk? 10-52?

cz4rnuch
09-01-2024, 22:49
Odnośnie bajka Tomka to nie padło jeszcze Sakwaszfili :) I przy okazji dziś mnie się pojawiła taka reklamka. Rowerz grajwel (prawie) cały w karbą (łącznie ze kołami i sztycą) za 13 tysi. To w sumie taniej niż z Deka. Do tego ze zmienną geometrią na obu osiach i takim garbikiem a la Rondo "Mylk" (w sumie nie wiem czy mi się to podoba czy nie). Coś mi umyka czy to faktycznie jest dobra cena? Widzę, że to apex, ale nowe 1x12 więc nie wiem jak to porównać do mojego 2xblatowego grx 400. Apexa też mam, ale u rodziców w sieni siedzi od chyba 2 lat więc nawet nie pamiętam jak się to ujeżdża (poza tym to jakieś 1x10). Ewentualnie zamiast apexa jest też wersja axs bez kabelków za 2 klocki więcej. Co myślita? Oczywście oponki i owijka do wymiany :)

https://sprint-rowery.pl/rower-gravel-polygon-tambora-g7

https://sprint-rowery.pl/rower-gravel-polygon-tambora-g8x

crusiek
09-01-2024, 22:55
Ważne, że nie plecakasz.


Co do szerokości taśmy, to najważniejsze, aby za wąska nie była. Zbyt szeroka też być nie może, choć słyszałem, że niektórzy dają nawet na boczne ścianki (od wewnątrz) ma to podobno pomóc w uszczelnieniu opon nie TR. Taśmę dałeś na zakładkę? Po trzy otwory z każdej strony wentyla? Opona pykła przy wskakiwaniu na obręcz? To potrafi być głośne, ale jednoznacznie wskazuje, że opona siadła. Jak na mój gust to powinna trzymać ciśnienie bez mleka, przynajmniej u mnie tak jest na czterech kompletach kół, 2x carbą i 2x alu. Mleko mam tylko do uszczelniania przebić. To chyba optymalna sytuacja, bo mleko nie trzyma się obręczy. Raz, że siła odśrodkowa kieruje je na środek bieżnika opony, dwa obręcz czy każdej zmianie opona bardzo łatwo się czyści z mleka. Trudniej doczyścić z kleju taśmy niż z mleka, choć może to zależeć też od mleka. Może takie co zasycha łatwiej niż Stans lepi się tez lepiej od obręczy. Niemniej jednak nawet jak miałem problem z rozszczelniającymi się Gravelkingami i mleko ciekło po obręczy to wyczyszczenie z mleka polegało na wytarciu wilgotną gąbką i szmatą na sucho.


Plecak dobrze dogrzewa plecki przy -17 :D

Jestem pewny, że jakbym założył ponownie taśmę, to by już było ok :) Jak mi nie zejdzie do jutra poniżej 3.5 Bar, to nie wiem, czy będzie mi się chciało to robić, bo taśmy mi zostało już na 1 obręcz :D

W drugim kole powtórzyłem wszystkie możliwe błędy choć się starałem, ale w końcu siadło i to od razu pięknie siadło, napompane do 5 bar i trzyma (niech sobie pracuje i ułoży tasiemkę), mam nadzieję, bo zostało w pracy, również szło powietrze przez obręcz, bokiem, jestem pewny że to osadzenie wentyla, a w zasadzie najpewniej kombo - niedokładnie doklejonej taśmy+ być może lekkie poszarpanie otworu....
Tu się poprawiłem i otwór w drugim kole zrobiłem na gorąco.

Zniszczyłem też jeden wentyl przez swoją kmiecistą niedbałość i ciekawość odkrywcy, bo najpierw dokręciłem lekko, bo zdyboo mówił, żeby nie za mocno, ciekło powietrzem, no to myślę, będziem krecic i sprawdzać aż przestanie..... mocniej - ciekło, moceniej - syczało, mocniej - parskało, w koncu i tak nie przestało a guma uszczelniająca od góry zmieniła się w mielonkę :D Jedno co była tożsame to ilość cieku z wentyla i boku łączenia obręczy.

Taśma delikatnie zachodzi na ścianki, nie tak, że do samej góry, ale ładnie się dociska plastikową łyżką do opon.
Jest też cień szansy, że jestem odporny na takie manualne zabawy z taśmą :)

siemalysy
09-01-2024, 23:01
A tak swoją drogą Michał, ten twój kaseton to Garbaruk? 10-52?

Tak Tomku :) To Garbaruk 10-52 na bęben Sram XD.

cz4rnuch
09-01-2024, 23:02
Jak czytam perypetie crusieka to dochodzę do wniosku, że miałem więcej szczęścia niż rozumu. Bo u mnie za pierwszym razem siadło wsio przy zamleczaniu. A nabijałem zwykłą pompką nożną, do tego miałem szparę w kole i przy nakładaniu taśmy wszędzie bąble mi się porobiły. A mimo to działa :) Co do plecaka to przy 17 na minusie pewnie fanie dogrzewa, ale wczoraj miałem tylko minus 12 i w plecy grzało jak z pieca kaflowego :)

zdyboo
09-01-2024, 23:03
Mój tato nie był nigdy kominiarzem w Sandomierzu. :)

Ten G7 był ostatnio u sprintów na kanale.
Umyka w zasadzie to, że Polygon to nie jest marka premium, ale podobno robią ramy carbą dla Marina, zatem chyba się znajo.

Jak dla mnie sztos, jakbym był na kupnie to pewnie bym kupił. I to tę droższą wersję na AXS. W tej tańszej kolor mi się bardzo nie podoba, choć można pójść w miltarne klimaty, ale pewnie złamałbym to jakimiś mocno kolorowymi dodatkami.
Życie za krótkie, żeby jeździć na rowerach co się nie podobają.

Choć ten kolor jest bardzo praktyczny, zaschnięte błoto nie będzie w ogóle widoczne.

crusiek
09-01-2024, 23:07
Odnośnie bajka Tomka to nie padło jeszcze Sakwaszfili :) I przy okazji dziś mnie się pojawiła taka reklamka. Rowerz grajwel (prawie) cały w karbą (łącznie ze kołami i sztycą) za 13 tysi. To w sumie taniej niż z Deka. Do tego ze zmienną geometrią na obu osiach i takim garbikiem a la Rondo "Mylk" (w sumie nie wiem czy mi się to podoba czy nie). Coś mi umyka czy to faktycznie jest dobra cena? Widzę, że to apex, ale nowe 1x12 więc nie wiem jak to porównać do mojego 2xblatowego grx 400. Apexa też mam, ale u rodziców w sieni siedzi od chyba 2 lat więc nawet nie pamiętam jak się to ujeżdża (poza tym to jakieś 1x10). Ewentualnie zamiast apexa jest też wersja axs bez kabelków za 2 klocki więcej. Co myślita? Oczywście oponki i owijka do wymiany :)

https://sprint-rowery.pl/rower-gravel-polygon-tambora-g7

https://sprint-rowery.pl/rower-gravel-polygon-tambora-g8xMnie się podoba wersja z axs ale z kolorem z pierwszego zdjęcia xD

siemalysy
09-01-2024, 23:09
Plecak świetnie grzeje. Mniej świetnie się robi jak się go z pleców zdejmie :) Ja się pocę o każdej porze roku i zimą po zdjęciu plecaka jest mi mało komfortowo.

Film na kanale sprintu widziałem. Całkiem nieźle te Polygony wyglądają.

crusiek
09-01-2024, 23:10
Jak czytam perypetie crusieka to dochodzę do wniosku, że miałem więcej szczęścia niż rozumu. Bo u mnie za pierwszym razem siadło wsio przy zamleczaniu. A nabijałem zwykłą pompką nożną, do tego miałem szparę w kole i przy nakładaniu taśmy wszędzie bąble mi się porobiły. A mimo to działa :) Co do plecaka to przy 17 na minusie pewnie fanie dogrzewa, ale wczoraj miałem tylko minus 12 i w plecy grzało jak z pieca kaflowego :)No ale ja chcę najpierw mieć sytuację, że ma siąść na sucho i będzie trzymać na sucho xD bo, że mleko zalepi, to pewne, to jest też tak, że nie mam kiedy w domu, w pracy mam krótkie chwile, wiadomo, przerywanie szkodzi.
Inna sprawa to mam wrażenie, że moje stare alexrims są lepszej jakości niż te nowe.

zdyboo
09-01-2024, 23:15
Każdy szuka oszczędności. Życie.

Co do plecaka, jak się już uwolniłem od niego na rowerze, a wcześniej przejechałem z różnymi plecakami grube dziesiątki kkmów, to nie ma powrotu.
Aczkolwiek w każdym rowerze mam plecak 10 l co sie po zwinięciu mieści w dłoni. Robi robotę jak trzeba dowieźć ze sklepu do ciapongu paszę na drogę.

cz4rnuch
09-01-2024, 23:20
Też zamleczałem alexrima w trekusiu. Szpara była w kole także uważam, że przynajmniej na budżetowej półce, u mnie był w roscoe (nie pamiętam modelu) to jest bylejakość.

zdyboo
09-01-2024, 23:31
Sprzed tej ćwiartki, gdzie bezdętkę to miał chyba tylko Mavic, każda obręcz miała szparę na łączeniu.
Jak pierwszy raz to zobaczyłem to byłem pewien, że że obręcz mi się rozlata. Popytałem ludzi i wyszło, że to standard.
Jak ma być bez szpar to trzeba w carbą iść. MZ nawet jak obręcz alu jest dobrze spasowana to w trakcie jazdy na tyle pracuje, że tam się szpary pojawiają.

U mnie przedni wentyl w Chekpoincie nieco puszcza. Nie pomaga nawet zmiana o-ringu. Tyle, że to w niczym nie przeszkadza. Zauważyłem to w sumie przy myciu obręczy jak mydliny osiadły koło wentyla. Robił się mały bombelek raz na minutę może. Trzeba ze czterech dni, żeby było czuć pod palcem spadek ciśnienia.

gavin
09-01-2024, 23:32
no awięc czeba 3 grosze dodać

sam kupiłem dwie sakwy z deca 2x20L [emoji38]

sram axs rulez! jak oglądam di2 to są w dupie 100 lat za murzina

mi się Ciorny takie wydziwiane ramy nie widzo, najbardziej podobają mi się ramy takie jak z checkponita czy nawet dziada boreasa 1

kolory szaro ciorno bure są wszędzie na ulicach wystarczy popatrzeć na auta wszystkie w odcieniach szarości, podobajo mi się czerowny karmin jak z ferrari czy wściekłe zielony, ten pomarańczka Tomka też był uadny

jestem chory od 1.01, płuca można wypluć, wujnia panie sierżancie

gavin
09-01-2024, 23:33
a no i gdzieś czytałem, na instrukcji kół czy opon, że one beda działać gdy się wleje mleko

crusiek
09-01-2024, 23:34
No właśnie dokładność wykonania tych obręczy jest taka kulawa bym powiedział. W moich starych nie widać śladu, a co dopiero jakieś zadziory, nierówności...

A mogłem jednak pójść w dt xD
Ja plecaka w zimie używam, w lecie staram się unikać, jeśli nie muszę czegoś więcej transportować. Fakt jak jest zimno to zdejmowanie i potem zakładanie mało komfortowe, ale chyba przywykłem.

Dzisiaj miałem wrócić na kołach ale się bałem.
Jakby noga była full wypas, to bym się nie zastanawiał nawet chwili, a tak... Jakieś przetwarzanie faktów, rozsądek, bez sensu. Fajnie by bylo jakby odsnieżali nam ścieżki jak na filmie, który się tu ostatnio pojawił.

zdyboo
09-01-2024, 23:41
Seba z północy, SKS.

Seba z południa, to fakt, Shimano to jednak konserwa, mentalnie jeszcze w Austro-Węgrzech.
Jak Japońce zrezygnują z kabli to kupuję Di2 do Checkpointa.

cz4rnuch
10-01-2024, 00:00
...czy nawet dziada boreasa 1Boreas to nie, właśnie tak z lekka myszką mi to trąci. Piękny to jest ten nowy NYK co się świeci jak psu jajca na wiosnę, ale dużo droższy od Polygona. I tak w ogóle to mi się coś pomyliło, bo paczę, że Mylc od Rondo nie jest podobny, znacznie bardziej sportową ma sylwetkę. Polygon tak z lekka bardziej dla wygodnickich mi się wydaje, co akurat by mi odpowiadało. Choć ja się nie znam, nie umim czytać tych wszystkich kątów na grafikach.

gavin
10-01-2024, 00:34
a no i plecak to gunwo, niszczy ciuchy, psuje komfort jazdy, fuj

elmo
10-01-2024, 10:25
Mnie się podoba wersja z axs ale z kolorem z pierwszego zdjęcia xD

Optowałbym też za jasnym (znaczy kolorystyka, bo raczej warto byłoby dołożyć do tej drugiej wersji).
Ale to zagięcie górnej rury takie jakieś dziwne...

crusiek
10-01-2024, 10:29
Bo ja wiem, fajne, rower wygląda przynajmniej inaczej xD
Czarnuch się będzie wyróżniać w tłumie xD


Koło przednie, trzyma ciśnienie pięknie.
Koło tylne po wieczorze i nocce 1.5 Bara.
To co.... Zmieniam taśmę chyba po raz ostatni, bo już wincyj nimam. [emoji1787]

elmo
10-01-2024, 11:00
Tak sobie czytam o tym przygotowaniu kół do zalania... jak się skuszę to jak znalazł :)

crusiek
10-01-2024, 11:21
Z zamkniętymi oczami już mogę prawie robić :D

A jaką wprawę mam w zdejmowaniu i zakłądaniu opon, jest moc ??

----
Dałem ostatnią szansę kółku, dokręciłem wentyl o 1 obrót, od 2 godzin jest sztywno. Hmmm, oby tak dalej.

crusiek
10-01-2024, 15:34
Wiele wskazuje na to, że to dodatkowe dokręcenie wentyla o obrót znacząco poprawiło sprawę, po 6 godzinach jest nadal twarda opona, nie będę mierzyć ciśnienia bo czuć pod ręką że nie zeszło, postoi do jutra i wtedy ostatecznie ocenię.

Natomiast przychodzi powoli ta chwila, żeby przezornie sprawdzić, czy założone piasty Novatec D791SB i D792SB mają w środku smar :)

eMGie
10-01-2024, 16:55
A one nie są na maszynach?

crusiek
10-01-2024, 17:05
Są, ale ja wiem swoje xD

patronat
10-01-2024, 17:24
Zbiorczo:
1. Mam Di2 i sobie chwalę. Nie muszę pamiętać o ładowaniu baterii jak w AXS. Mam krótki kabelek na wierzchu z szybkozłączką i działa. Z tym że zasilanie idzie z baterii roweru, ale Wy tego nie znacie :)
2. Plecak mam wyśmienity. Mam Evoca pro 26l na długie wycieczki. Ale najbliższe użycie to Boże Ciało jeśli będzie pogoda. Wszystko okoliczne ogarnia mi nerka w 100%. Mała dygresja - nie wożę paszy, nie mam batoników. Tylko woda. To zalety keto.
3 Dji 4 pro na pokładzie. Na razie jedno przegrzanie w trakcie updejtów, jedna gleba o firankę i dwa wystraszone koty:)

siemalysy
10-01-2024, 17:32
Zbiorczo:
1. Mam Di2 i sobie chwalę. Nie muszę pamiętać o ładowaniu baterii jak w AXS. Mam krótki kabelek na wierzchu z szybkozłączką i działa. Z tym że zasilanie idzie z baterii roweru, ale Wy tego nie znacie :)
2. Plecak mam wyśmienity. Mam Evoca pro 26l na długie wycieczki. Ale najbliższe użycie to Boże Ciało jeśli będzie pogoda. Wszystko okoliczne ogarnia mi nerka w 100%. Mała dygresja - nie wożę paszy, nie mam batoników. Tylko woda. To zalety keto.
3 Dji 4 pro na pokładzie. Na razie jedno przegrzanie w trakcie updejtów, jedna gleba o firankę i dwa wystraszone koty:)

1. Mam AXS x2 i sobie chwalę :)
Ale, że co bateria w Di2 nie wymaga ładowania... Czy podjeżdżasz rowerem do stacji dokującej i się poprzez kabelek ładujesz ;) Już nie przesadzaj, że ładowanie baterii z AXS jest kłopotliwe. W sumie tego nie znasz, to tak możesz sądzić :) Uważam, ze jest tak samo kłopotliwe kłopotliwe jak ładowanie poprzez kabelek Di2.
2. Ja mam 2 wyśmienite plecaki Deutera. Trans Alpine 28 pro i Flyt 14. Dużego plecaka w tym roku użyłem raz w górach. Reszta wypadów to nieduży Flyt. Na miejscu w 90% ogarnia nerka, chyba że zabieram drona, to wtedy plecak.
3. Jak najmniej przeszkód na drodze. Niech maszyna się dobrze sprawuje :)

patronat
10-01-2024, 18:14
Dlaczego zakładasz że nie znam?
Ja mam orginalnie zasilanie z baterii roweru.
Zmieniają tak naprawdę tak samo. Kontroler lepszy w sramie. W Axs delikatne wygiecie wozka i zaczynają się problemy. Aczkolwiek ponoć axs jednak bardziej odporny mechanicznie. Co do rozładowania: mam kumpla z kompletem, któremu rozładowała się najpierw szyca a później tył. Mróz był srogi i wcięło prąd. Ot fizyka.

siemalysy
10-01-2024, 18:25
Tak jak Ty założyłeś, że my Di2 nie znamy :) Emotki znalazły się tam nieprzypadkowo :) Mam znajomego, który już sporo czasu ma Di2. Ale zakładając, że Di2 dałoby się włożyć do analoga, to też mogłaby być sytuacja jak u Twojego kumpla. W analogu nie ma skąd wziąć prądu jak w elektryku. Chyba, ze z powerbanka ;)
Ja w górach przydzwoniłem przerzutką i to konkretnie. Przeżyła, ale początkowo działała gorzej. Jednak po pewnym czasie wszystko wróciło do normy.

Dobrze, ze jest sporo sprzętu, każdy wybierze coś dla siebie :)

zdyboo
10-01-2024, 18:33
Mnie filozofia AXS bardzo odpowiada. Di2 do niedawna miała jeszcze manetki na kablach. Jak już mam mieć kable po całym rowerze to wolę mieć analogowe, co działa zawsze i na dobrych komponentach równie precyzyjnie co elektronika.
Piszę o tylnej, przednia to w ogóle dla mnie przeżytek.

crusiek
10-01-2024, 18:39
Robisz mi przykrość, z przodu to nie przeżytek, idę do kąta płakać w samotności [emoji6]

patronat
10-01-2024, 18:49
Mnie filozofia AXS bardzo odpowiada. Di2 do niedawna miała jeszcze manetki na kablach. Jak już mam mieć kable po całym rowerze to wolę mieć analogowe, co działa zawsze i na dobrych komponentach równie precyzyjnie co elektronika.
Piszę o tylnej, przednia to w ogóle dla mnie przeżytek.

Przewaga Di2 nad zwykła to precyzja i elektroniczny przełącznik nie wymagający siły palca. Nie ma innych przewag.
siemalysy - ja pisałem o tym, że nie znacie zasilania z baterii roweru bo nikt z Was elektrykiem nie jeździ :) Co do tego rozwiązania, okazuje się że nawet w e-bikach jest unikalne. W zasadzie dopuszczalne jest tylko przy użyciu systemu Shimano, w Boshu nie widziałem. Ot taka polityka firmy.
U mnie przeróbka na srama wiązałaby się ze zmianą w zaadzie piasty, więc nawet o tym nie myślę. A łańcuch z xx ponoć ********y. Z drugiej strony napęd za ponad 10k pln - troszkę przesada jak dla mnie.

zdyboo
10-01-2024, 19:37
Robisz mi przykrość, z przodu to nie przeżytek, idę do kąta płakać w samotności [emoji6]

Kup tego gruza w końcu z napędem 1x to się przekonasz, ze przednia przerzutka to przeżytek. Już chyba tylko w szosie została. Nawet przełaje już w całości na napędach 1x śmigają.


Przewaga Di2 nad zwykła to precyzja i elektroniczny przełącznik nie wymagający siły palca. Nie ma innych przewag.
siemalysy - ja pisałem o tym, że nie znacie zasilania z baterii roweru bo nikt z Was elektrykiem nie jeździ :) Co do tego rozwiązania, okazuje się że nawet w e-bikach jest unikalne. W zasadzie dopuszczalne jest tylko przy użyciu systemu Shimano, w Boshu nie widziałem. Ot taka polityka firmy.
U mnie przeróbka na srama wiązałaby się ze zmianą w zaadzie piasty, więc nawet o tym nie myślę. A łańcuch z xx ponoć ********y. Z drugiej strony napęd za ponad 10k pln - troszkę przesada jak dla mnie.

Ja nie bardzo wiem co ma być bardziej precyzyjnego w elektronice od dobrze wyregulowanego napędu mechanicznego. Już w obu gruzach mam pełne mechaniczne grupy GRX 800, po pierwszym ustawieniu każda chodzi jak złoto, bez żadnej potrzeby regulacji. Owszem w elektronice odchodzi koszt okresowej wymiany linki i pancerza. Tyle, że Di2 jest sporo droższa od mechanicznego odpowiednika.
Mnie w mechanicznym Sramie bardzo brakowało możliwości zrzucenia więcej niż jednego biegu na raz. W AXS da się to ustawić, choć MZ mechaniczne XT robi to i tak szybciej. Poza tym, żadnego efektu wow nie było. Przy windzie tak, ale nie przy przerzutce.
U mnie to był tylko koszt przerzutki i manetki, bo napęd Srama już miałem.
Dlaczego musiałbyś zmieniać piastę?

crusiek
10-01-2024, 19:57
Kupię, kupię, jeszcze muszę trochę grzecznie i cierpliwie poczekać. [emoji846]

Na otarcie łez mam koła do meridy póki co xD

patronat
10-01-2024, 20:10
W moim moge sobie zaprogramowac ilosc biegow zrzucanych i wrzucanych, jak rownież prędkość zmiany. System jest ok. Jest wersja z "automatem".
Co do zmiany, mam bębenek HG starego typu. No chyba że Kellys ma na wymianę bębenek pod srama...

gavin
10-01-2024, 20:15
hmmm78236

crusiek
10-01-2024, 20:32
O wow xD takiego wyniku jeszcze na oczka nie widziałem xD

zdyboo
10-01-2024, 20:37
Mi apka wyświetla, że PM2,5 we Wro to 149,9 mikrogramów na metr sześcienny i też bardzo zła.
Już rano widziałem całun smogowy nad miastem, a popołudniu nawet wiać przestało.

crusiek
10-01-2024, 20:41
2k.... gavin to się serio na jakąś pro maseczkę kwalifikuje.....

U mnie trochu lepiej jednak....












78237

gavin
10-01-2024, 21:07
wina lgbt78238

Wind Mill
10-01-2024, 21:22
Wincyj wungla!

OjTam
10-01-2024, 21:24
Węgiel to jedno. Drugie, że sporo ludzi (zwłaszcza starszych) nie umie palić. Wiem z pierwszej ręki...

Wind Mill
10-01-2024, 21:34
...sporo ludzi (zwłaszcza starszych) nie umie palić...

"Co mi tu Pan farmazonisz, dziad tak palił, ociec tak palił i ja tak palę". Gdzieniegdzie Straż Miejska prowadziła akcje szkoleniowe, spalanie od góry. ;)

crusiek
10-01-2024, 21:46
A jak jest dobrze?
Serio pytam.
U mnie na ulicy wszyscy umieli palić xD

OjTam
10-01-2024, 21:48
"Co mi tu Pan farmazonisz, dziad tak palił, ociec tak palił i ja tak palę". Gdzieniegdzie Straż Miejska prowadziła akcje szkoleniowe, spalanie od góry. ;)
Bingo.

A jak jest dobrze?
Serio pytam.


spalanie od góry.


Do tego huk wi, co teraz w tym węglu jest...

crusiek
10-01-2024, 21:50
Co, spalanie od góry, w piecu etazowym na koks to se można między bajki włożyć xD

Wind Mill
10-01-2024, 22:00
Nie wiem jak koks, ale węgiel, drewno, brykiet powinno się spalać od góry.
Od dołu to nie spalanie a wędzenie i zasyfianie komina.
A tradycja właśnie każe sypać paliwo na rozpalone.

Osobiście uważam, iż "palenie śmieciami" jest nieco przereklamowane jako źródło smogu. Owszem, idzie więcej syfu, ale czy aż tak bardzo?
Palenie samo w sobie daje nomen omen do pieca w płuca.

gavin
10-01-2024, 23:22
hmmm278242

cz4rnuch
10-01-2024, 23:37
Południowa Polska to niedługo do uzdrowiska Pekin będzie jeździć. Pooddychać pełną piersią :(

crusiek
11-01-2024, 09:19
Po ~2 dobach w przednim kole zeszło z ~5 do 3.5 barów.
Po 1 pełnej dobie w tylnym kole zeszło z ~5 do 3.2 barów. - tu jeszcze dałem pół obrotu do wentyla i dopompowałem.

Uznaję, że udało się bezdętkienie :) Za jakiś czas doleję mleczko i kółka wbiją do walecznej :D

gavin
11-01-2024, 09:32
Trochę szybko, ale może mleko pomoże.

crusiek
11-01-2024, 09:34
Bo ja wiem czy szybko.
Też robiliście takie testy, na suchym rzecz jasna?

zdyboo
11-01-2024, 09:38
Testów nie robiłem w sensie mierzenia manometrem, ale po nabiciu do maxa opony po tygodniu, a czasem nawet dwóch nadal było twardo pod palecem. Oczywiście do jazdy zapodaję dużo niższe ciśnienie.

crusiek
11-01-2024, 09:41
No, po przyjściu dziś do rpacy też mi się twardo wydawało :) ale jak widać ciut zeszło :) 3.5 bar to w sumie nie mało i nadal twardo.

Normalnie te opony są do 4, ja je cisnę do 5 żeby się tak jeszcze co może, to poukładało, choć po takim czasie to już tam się nic nie zmieni.
Inna sprawa, że mój manometr w pompce potrafi kłamać, potrafi przekłamać ciśnienie nawet o 1.5 barów, mam też manometr schwalbe co prawda, ale końcówka jakaś zrypana i nie mierzy mi dobrze presty (do tej pory używałem go tylko z AV)

zdyboo
11-01-2024, 10:01
Jak jeździłem codziennie na Kaszubach, to w niedzielę przyjechałem, a chyba we środę dopompowałem nieco. Chyba raz jeszcze dobiłem i przed samym wyjazdem tył na twardo pod sakwy.

crusiek
11-01-2024, 10:10
Drobne poprawki poczyniłem, dopompowałem do niecałych 5, następny i ostatni update po weekendzie, 4 doby wyjdą. Zobaczę ile wtedy będzie w obu kołach. W każdym bądź razie mnie już to satysfakcjonuje resztę zrobi uszczelniacz jak już go wleję kiedyśtam.

Dzisiaj cisnąłem ulicą większość czasu... No może poza Havla i Łostowicką, bo tam ścieżka. Aż dziwne, że nikt nie trąbił, no ale wszystko oczywiście na legalu, czyżby wzrosła świadomość kierujących? :)
Chodniki rozciapciane śniegiem z solą, piachem a pod spodem muldy z lodem tak, że człowiek cały czas jeździ bokiem, więc olałem.

zdyboo
11-01-2024, 10:13
Ja też zauważyłem, że jak pojawia się lód lub chlapa to kierownicy nieco większe baczenie mają. U Was i tak wyższa kultura na drogach niż u nas.

cz4rnuch
11-01-2024, 11:40
Ja z kolei jakby zniżkę tej kultury ostatnio obserwuję. W zeszły weekend na środku pasów już byłem gdy jakiś debil na swoim czerwonym grubo ponad setką popylając mnie minął. Potem podobna akcja, ale przy mniejszej prędkości, za to z trąbiącą karetką, która dawała "mordercy" znać, że już jestem na pasach, a dziś w tej ciapie tak mnie zmoczył i zalał błotem kolejny cham, że tylko po oczach szło poznać, że jestem człowiekiem. Błoto jeszcze zniosę, ale nie wiem co się dzieje z tymi ludźmi? Przecież to jest kryminał.

Wind Mill
11-01-2024, 12:25
...Życie za krótkie, żeby jeździć na rowerach co się nie podobają....

I takoż złomek z ogumieniem kolczastym garażuje, a Spec się zapoznawa z solanką...

https://i.imgur.com/Kyk4Unt.jpg

crusiek
11-01-2024, 12:43
Ja z kolei jakby zniżkę tej kultury ostatnio obserwuję. W zeszły weekend na środku pasów już byłem gdy jakiś debil na swoim czerwonym grubo ponad setką popylając mnie minął. Potem podobna akcja, ale przy mniejszej prędkości, za to z trąbiącą karetką, która dawała "mordercy" znać, że już jestem na pasach, a dziś w tej ciapie tak mnie zmoczył i zalał błotem kolejny cham, że tylko po oczach szło poznać, że jestem człowiekiem. Błoto jeszcze zniosę, ale nie wiem co się dzieje z tymi ludźmi? Przecież to jest kryminał.

Przykre to doświadczenia. No ale cóż, w każdym tłumie znajdą się ameby :/
Trzeba było sobie zrobić selfiaka na pamiątkę, z dopiskiem, że zgłosiłeś się do formozy i właśnie odbywasz egzamin :D


I takoż złomek z ogumieniem kolczastym garażuje, a Spec się zapoznawa z solanką...

Czyli, że specuś wyjątkowo dobrze podpasił ? :)

---

Robię zakupy taśma kaletnicza, rzep, inne pierdołki, muszę zmienić zaczepy torby crosso, jak nie chcę mieć znowu poniszczonych bibsów w lato...

Wind Mill
11-01-2024, 21:14
...Czyli, że specuś wyjątkowo dobrze podpasił ? :)...

1. It's complicated jak mawiają niewiasty, za sprawą opisywanych już przygód naprawczych. ;)
2. Przesiadka z roweru za 600 z Reala (w dzisiejszych cenach, podobne ustrojstwa to ok. 1200) robi różnicę. :mrgreen:

crusiek
11-01-2024, 21:18
Łobuz kocha najbardziej xD

gavin
11-01-2024, 21:19
Co za wuj niemyty tak dopiermandolił śrubki tarczy!!!! To ja kurła koła do auta lżej przykręcam. Jedna śruba na śmietnik, 30 minet walki. Zapalenie oskrzeli (niezwiązane z tematem).

crusiek
11-01-2024, 21:30
Też to przechodziłem i też kląłem na tego wuja.
Zdrówka.

rotor
12-01-2024, 15:04
Pany, zębatke korby mam mocowaną w systemie 104BCD. Chciałem zmienić na mniejszą, zakupiłem i po demontażu oryginalnej z bajka, się okazało, że ta oryginalna zębatka ma gwint w sobie zrobiony, do którego własnie wkreca się te cztery śruby mocując ją do pająka. W nowej zębatce nie ma gwintu, więc wydumałem, że potrzeba zakupić śruby z nakrętką.
1. Pytanie, czy to ma sens (koszt zębatki bez gwintu + śruby = zbliżamy się do oryginalnej z gwintem już w "sobie", która to zębatka ma jeszcze dodatkowo jakiś system Wave)
2. Jeśli zakup śrub ma sens, to czy one są jakoś znormalizowane względem długości, wymiarów, czy muszę się zdoktoryzować w tym temacie ?

zdyboo
12-01-2024, 15:13
Co to za korbiszcze?

rotor
12-01-2024, 15:30
Ma na imię Praxis

LeonardZelig
12-01-2024, 15:47
Ma na imię Praxis

Z tego co mi wiadomo to do tego zębatki Srama pasują.

patronat
12-01-2024, 15:51
Ma na imię Praxis

To?
https://praxiscycles.com/product/mtn-e-ring-104bcd/

rotor
12-01-2024, 16:05
tak, to te

crusiek
12-01-2024, 18:50
Żawęę project rumors? ...















78285

patronat
12-01-2024, 19:30
tak, to te

Wersja ebikowa ma mieć gwint

these rings mount using male M8 chainring bolts.
Our steel MTN e-rings are female threaded and the M8 bolt threads directly into the ring.
Praxis does not sell these bolts.

Wind Mill
12-01-2024, 20:04
Żawęę project rumors? ...

O gaj mad!

zdyboo
12-01-2024, 20:13
A wiecie, że jak pojawił się rower z obydwoma kołami tej samej wielkości to był nazywany "safety bicycle". Klasyczny bicykl wymaga skilla, żebym tym jeździć i nie stracić zębów.

crusiek
12-01-2024, 20:21
Zimą nie pojeździsz xD

gavin
12-01-2024, 21:00
kurna przecieki!