Zobacz pełną wersję : cykliczny wątek o bajkach (rowerach... w sensie ;) )
Shimano? Śruba zatyczka zbiornika wyrównawczego?
Mnie zawsze zastanawia jak mogą się zapiec śruby, które są niemal zanurzone w oleju. Może odwróć rower/klamkę na noc, może olej dotrze do gwintu i będzie łatwiej.
LeonardZelig
23-03-2023, 12:33
Za późno - wyrobił się gwint w samej śrubie. Co za badziewie. Chyba po prostu niebiosa właśnie mi rzekły, że moje klamki trzeba przełożyć do innego roweru a samemu zainwestować w jednopalcowe. Coś polecicie do MT200?
Wind Mill
23-03-2023, 12:33
Eee, ale hydraulika miała być bezproblemowa! :mrgreen:
LeonardZelig
23-03-2023, 12:37
Eee, ale hydraulika miała być bezproblemowa! :mrgreen:
Gdyby nie śrubka, to samo odpowietrzanie jest proste. Może to kwestia czynnika białkowego przykręcającego - z czterech śrub tylko ta jedna się nie chciała odkręcić.
Drobne korekty trasy sprawią, że trasa będzie prowadziła przez Óć, zatem Michał w kapciach se pojedziesz.
Jak przez Óć to ja też jadę :)
Wczoraj trochę udało się końcu pokręcić (dawno niewidziane łosie się pojawiły). Tak sobie uzmysłowiłem, że biednie ten rok u mnie wygląda pod względem kręcenia - brak czasu niestety.
Dziś mam w planie wymienić w szosie wózek coby większa kaseta się zmieściła (może to pozwoli łatwiej pojechać góry w sierpniu).
Ja przez przypadek trafikena stravie na profil Pawła Piko Puławskiego. Przy nim, rok każdego biednie wygląda.
patronat
23-03-2023, 13:55
Cyganka zamknięta bo ją przebudowali podobno, mają wykończyć tylko i już. Tyle że ktoś jeździł po niegotowej.
Ja wymieniłem mt200 na mt 501 po taniości z olx. Duzo lepiej.
LeonardZelig
23-03-2023, 14:18
Cyganka zamknięta bo ją przebudowali podobno, mają wykończyć tylko i już. Tyle że ktoś jeździł po niegotowej.
Ja wymieniłem mt200 na mt 501 po taniości z olx. Duzo lepiej.
Dzięki ponownie! Właśnie 501 zamówiłem. Najbardziej mnie przeraża ściąganie i nakładanie gripów ESI...
Co do Cyganki to od zeszłego roku na nią czekam. Co oni tam rzeźbią? Kostkę Bauma kładą?
patronat
23-03-2023, 18:02
Takie mam info tylko:
70720
Najbardziej mnie przeraża ściąganie i nakładanie gripów ESI...
Strzykawka z igłą napełniona wodą z mydłem. W kilku miejscach wkłuwasz się, wstrzykujesz trochę i wychodzą gładko, jak kupa po kiszonych ogórkach zapitych mlekiem.
Nakładanie podobnie, ale najlepiej mieć pojemnik z atomizerem. Jeden koniec gripa zatykasz kciukiem, do środka sprejujesz wodą z mydłem, dajesz też na kierę. W obu przypadkach nie żałując i szybko nakładasz gripy na kierę. Przed założeniem zaleca się zapodać pierw korek w kierę, dzięki temu tworzy się dodatkowa poduszka powietrzna i nakładanie jest jeszcze łatwiejsze.
LeonardZelig
23-03-2023, 18:36
Właśnie, wycinka przeszła przez okolice. Jak będziecie jeździć to uważajcie na gałązki zalegające na ścieżkach, bo pełno tego wczoraj było.
zdyboo wiem, już mam doświadczenie, choć nie z mydłem a płynem do naczyń. Jednak i tak trzeba się trochę z nimi pomęczyć (a mam teraz wersję pogrubioną od połowy).
cz4rnuch
23-03-2023, 21:15
Jakieś dziwne to skrzyżowanie (proporcje przynajmniej):
https://www.youtube.com/watch?v=pqQSwQLDIK8
siemalysy
23-03-2023, 22:10
LeonardZelig spróbuj może tym razem z perfumami ;) Jak używałem ESI to używałem perfum do montażu i demontażu tych chwytów. Schodziły bez większych trudności. A na kierownicę wchodziły leciutko ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
Weekend się zbliża, to wiadomo, ze pogoda musi się schrzanić... Eh, a miało być tak fajnie.
LeonardZelig spróbuj może tym razem z perfumami ;) Jak używałem ESI to używałem perfum do montażu i demontażu tych chwytów. Schodziły bez większych trudności. A na kierownicę wchodziły leciutko ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
Weekend się zbliża, to wiadomo, ze pogoda musi się schrzanić... Eh, a miało być tak fajnie.True, true ...
Że za dużo rowerów?
Teraz wyobraź sobie, że Ci wszyscy ludzie zamiast rowerów jadą blachosmrodami, czyli jak u nas i oczywiście w każdej puszce siedzi tylko jedna osoba, bo to najpopularniejszy sposób przemieszczania się.
Zadanie za dodatkowe 5 punktów oblicz długość korka w takim przypadku.
- - - - kolejny post - - - - - -
Weekend się zbliża, to wiadomo, ze pogoda musi się schrzanić... Eh, a miało być tak fajnie.
Może to nawet i lepiej. Mam gruby temat śrubkarski i jest szansa, że go ogarnę, a przynajmniej większość. Jakby była pogoda, to pewnie bym jeździł.
Wind Mill
23-03-2023, 22:37
Szczyt perwersji - wczoraj zamawiasz nowego lowelka, dziś lub jutro oczekujesz dostawy, a dziś rano ruszając do tyrlandii stwierdzasz kompletny kapeć, i lowelek co to ma iść w odstawkę zanabywa nową oponę i dętkę. :mrgreen:
A w ogóle, po tych wszystkich ostatnich rozkminach stwierdziłem, że najlepiej by było przy ostatniej wymianie napędu zrobić tak złomkowi:
- przestawić się na jeden rząd z przodu, są korby NW na kwadrat, jakaś 40T lub 42T
- wymienić tylne koło na takie pod kasetę
- zapodać kasetę CS-M5100 11rz 11-51, jak już wcześniej wspomniano 5 pierwszych koronek wymienne
Dodatkowo, w przypływie ekskluzywnej rozrzutności z przodu:
- wymienić widelec pod tarcze i sztywną oś
- koło z prądnicą i sztywną osią
Jak zwykle, człowiek jest mniej głupi po szkodzie.
:mrgreen:
cz4rnuch
23-03-2023, 22:42
Mnie się ostatnio w lesie zgubiły Alby i tak teraz przeglądam co nowego w świecie gogli. Ktoś ma może namiary na jakieś fajne fotochromy, ale takie o trochę bardziej cywilnym wyglądzie?
W sensie, że ministrantom (lektorom, księżom) wiozłeś i z koszyczka wypadły?
Serio myślałem, że o szaty liturgiczne chodzi, to ten ja sobie Arctica kupuje, chyba, tylko muszę gdzieś je najpierw przymierzyć...
- wymienić widelec pod tarcze i sztywną oś
Raczej będzie trudno kupić wideł pod sztywną oś z rurą sterową 9/8". Sztywna oś zwykle idzie w parze z taperem.
Którego Speca w końcu wziąłeś?
Wind Mill
23-03-2023, 23:22
Raczej będzie trudno kupić wideł pod sztywną oś z rurą sterową 9/8". Sztywna oś zwykle idzie w parze z taperem...
Nie mam pojęcia, ale taka myśl mi też zaświtała, że do tego marketowca takie mecyje nie przejdą. ;)
...Którego Speca w końcu wziąłeś?
Sirrus X 4.0 EQ.
Niby pierdoła, ale jak doczytałem że ma sztywne osie to stwierdziłem "a bierę". No i karbą i ten fikuśny amorek - czy to mi ulży na stawy rąk to się dopiero okaże.
Na jakimś forum czytałem tekst, że zamiast Future Shock'a to se lepiej ciśnienie w oponach trymować - sęk w tym, że ja mam wszelkie nawierzchnie po drodze, zatem musiałbym mieć autoregulacje ciśnienia w dętkach. :mrgreen:
Niższy model byłby lepszy eksploatacyjnie - pierwsza wymiana kasety na CS-M5100 i hajda z zębatkami - no cóż, nie można mieć wszystkiego... :roll:
Gratuluję nowego zakupu, walnij jakąś sweet focie z jazdy [emoji846]
sokolnik
23-03-2023, 23:50
a ja dziś do pracy wygodnie samochodem :D i już mnie wnerwili puszkarze :D masakra jak oni jeżdżą... jak pogoda pozwoli jutro (dziś deszczyki i ulewa) to jutro rower :D
Wind Mill
24-03-2023, 00:25
Gratuluję nowego zakupu, walnij jakąś sweet focie z jazdy [emoji846]
Dzięki, jeszcze nie ma czego, kurier dziś dopiero odebrał ze sklepu pakunek. ;)
Ciekawe, ile jeszcze czasu bym się kokosił, gdyby przedwczoraj nie urwał się tylny błotnik, jego początek przy suporcie. Nadal oryginalny, niemal 11-o letni.
Wprawdzie, mam komplet na wymianę, ale stwierdziłem "a p...ę, kupuję nowy (rowerz)" :mrgreen:
Słit focia - proszę bardzo, dwudniowa prowizorka:
https://i.imgur.com/Q6nICOs.jpg
:mrgreen:
Po jakimś czasie byłaby rocznica dwudniowej prowizorki.
Jakby ktoś szukał niedrogich i dobrych lampek na rower to polecam produkty od majfrenda rockbros 400 i 1000
Testujemy z synem od jakiegoś czasu obie lampki z mocowanem pod uchwytem do garmina.
Jak na razie sprawdzają się super, zależało nam na mocowaniu pod licznikiem żeby nic nie zaśmiecało kierownicy.
Moc tej większej jest na tyle duża że młody spokojnie trenował przełaje w nocy i światła nie brakowało. Mniejsza tylko na szosę, ale jak dla mnie jest wystarczająca. Mniejszą mamy druga zimę, większą jedną. Na razie wszystko działa i baterie fajnie trzymają.
Odcięcie światła całkiem fajnie, dobrze widoczne wiec myślę że nie oślepiają kierowców. Jak na razie jesteśmy mega zadowoleni.
Obie lamki mamy zamocowane w ten sposób.
70724
windmill Nie szkoda lakieru przy takim sposobie mocowania?
Ps. graty nowego sprzętu.
siemalysy - obejrzałem Twój filmik o PK Wzniesień Łódzkich - i muszę przyznać, że nabrałem ochoty na ten rejon. A, że mało mam tam kwadratów zaliczonych to już wiem, że trza się tam udać. A i ów słynne Łagiesy w końcu trzaby przejechać. Czyli jak nic mtb trza odkurzyć. Michał a czy poleciłbyś coś jeszcze w tej okolicy?
patronat
24-03-2023, 11:30
Jakby ktoś szukał niedrogich i dobrych lampek na rower to polecam produkty od majfrenda rockbros 400 i 1000
pomijając lampki, Rockbros robi dużo dobrego w tej klasie cenowej sprzetu. Polecam okulary fotochromowe, czapki pod kask. Mniej pedały - wytrzymują sezon łożyskowo, ale nylon i piny bez zastrzeżeń. Ogólnie wyrastta to na niezłą jakościowo firmę.
Miałem kiedyś chyba najlepszą lampkę na rynku czyli Philips saferide 80, chińczyk wcale nie jest słabszy, do tego dłużej świeci na aku.
Rozkład światła Philips miał ciut lepszy ale cenę dużo lepszą;)
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
Wind Mill
24-03-2023, 13:33
Gratuluję nowego zakupu, walnij jakąś sweet focie z jazdy [emoji846]
Dzień dobry,
Twoja paczka od SALON SPORTOWY MISTRAL BOŻENA RENUSZ o numerze: tralalala nie będzie dziś dostarczona. Przepraszamy Cię za opóźnienie. Spróbujemy ją doręczyć w kolejnym dniu roboczym.
Otrzymasz ponowne powiadomienie, gdy kurier pobierze przesyłkę do doręczenia.
:mrgreen:
A tak se myślałem, pojadę koleją w sobotę do Lęborka, dokonam zakupu i wrócę nowym lowelkiem.
Ale skoro w połowie w starym się błotnik odfastrygował, to na gwałt na już przysyłajcie. I co? I gunwo. :mrgreen:
Po jakimś czasie byłaby rocznica dwudniowej prowizorki.
Nope. Staruszek będzie nie w użyciu, zatem byłby czas zawieźć ramę gdzieś, gdzie spawają detale.
A wtedy można montować nowe błotniki.
windmill Nie szkoda lakieru przy takim sposobie mocowania?
Ps. graty nowego sprzętu...
Ale zdjęcie to nie jest nowy sprzęt. :mrgreen:
Nawet bardzo nienowy. ;)
On ma dużo więcej szkód na lakierze, niż taki raps by uczynił.
11 lat wzlotów i upadków, plus kilka prób zabicia nas samochodem, zostawiają ślad na powłokach malarskich. :D
Kurier ma zaplanowaną wycieczkę w weekend.
sokolnik
24-03-2023, 14:11
Dzięki, jeszcze nie ma czego, kurier dziś dopiero odebrał ze sklepu pakunek. ;)
Ciekawe, ile jeszcze czasu bym się kokosił, gdyby przedwczoraj nie urwał się tylny błotnik, jego początek przy suporcie. Nadal oryginalny, niemal 11-o letni.
Wprawdzie, mam komplet na wymianę, ale stwierdziłem "a p...ę, kupuję nowy (rowerz)" :mrgreen:
Słit focia - proszę bardzo, dwudniowa prowizorka:
https://i.imgur.com/Q6nICOs.jpg
:mrgreen:U mnie w tym samym miejscu prowizorka ha ale ogarne w wekeend he
A w środę jechałem obok gościa na rowerze spalinowym ha rower jakby go wziął z wysypiska śmieci ale silnik miał spalinowy i jechał ale ja go wyprzedziłem bo ja mam vmax większy a on chyba lepsze przyspieszenie he śmieszne to było he dziś znowu samochodem... Bo pogoda niepewna.. Ale nie pada tersz hehe
Dzień dobry,
Twoja paczka od SALON SPORTOWY MISTRAL BOŻENA RENUSZ o numerze: tralalala nie będzie dziś dostarczona. Przepraszamy Cię za opóźnienie. Spróbujemy ją doręczyć w kolejnym dniu roboczym.
Otrzymasz ponowne powiadomienie, gdy kurier pobierze przesyłkę do doręczenia.
:mrgreen:
A tak se myślałem, pojadę koleją w sobotę do Lęborka, dokonam zakupu i wrócę nowym lowelkiem.
Ale skoro w połowie w starym się błotnik odfastrygował, to na gwałt na już przysyłajcie. I co? I gunwo. :mrgreen:
¯\_(ツ)_/¯
cz4rnuch
24-03-2023, 14:42
Zbroję się na wiosnę. Nosi ktoś może ubranka od gorewear? To są ciuszki takie bardziej wytaliowane na asfaltowych superherosów czy dla normalsów. Bo nie mogę dojść do ładu z tą netową tabelką z rozmiarami. Jeśli to pomoże to chodzi mi konkretnie o kurtkę lupra.
Wind Mill
24-03-2023, 15:10
Kurier ma zaplanowaną wycieczkę w weekend.
Pocieszam się, że to jazda testowa. ;)
siemalysy
24-03-2023, 19:50
...
[MENTION=75537]siemalysy - obejrzałem Twój filmik o PK Wzniesień Łódzkich - i muszę przyznać, że nabrałem ochoty na ten rejon. A, że mało mam tam kwadratów zaliczonych to już wiem, że trza się tam udać. A i ów słynne Łagiesy w końcu trzaby przejechać. Czyli jak nic mtb trza odkurzyć. Michał a czy poleciłbyś coś jeszcze w tej okolicy?
Siema :) Wpadaj do Łagiesów :) Wpadaj na PKWŁ. Jest fajnie i różnorodnie. Generalnie ja najczęściej to ruszam do Łagiewnik lub w kierunku PKWŁ. Uważam, ze nie warto jechać tylko i wyłącznie czarnego szlaku rowerowego po PKWŁ. Warto to przeplatać z zielonym szlakiem. Jest fajniej. Warto zielonym pojechać m.in. do młyna (https://pl.mapy.cz/turisticka?source=osm&id=150437093&x=19.7293567&y=51.8515295&z=14). Dalej jadąc zielonym dojedziesz do fajnego mostka (https://pl.mapy.cz/turisticka?planovani-trasy&rc=99KZCxerk0&rs=coor&rs=&ri=&ri=&mrp=%7B%22c%22%3A111%7D&xc=%5B%5D&rut=1&x=19.7559320&y=51.8317164&z=16) nad Mrożycą z dwuteownika o szerokości 250 mm ;) Po drodze na szlaku jest jeszcze Dwór w Byszewach, Górka Ślimaka. Byłą jeszcze Struga Dobieszkowska, którą fajnie się jeździło, ale wycięli ją. Był ładny bukowy Las Janinowski, ale też za wiele go nie zostało.
Jeżeli chodzi o Łagiewniki to jest kilka ciekawych ścieżek. Masz nogę, to wpadnij na trasę Łagiesy XC. Zaliczysz tam kilka fajnych podjazdów, niedługich, jednak trzeba przycisnąć. Przejedziesz przez łagiewnickie parowy, Gubałówkę, Grzybową Górę z konkretnym podjazdem z korzeniami i nachyleniem pod koniec ponad 20%. Niebieski szlak na skraju lasu to taki must have w Łagiewnikach. Górki przy kapliczkach, skocznia, podjazd od Łużyka (on jest na trasie Łagiesy XC). Jest troszkę tego. Myślę, że będziesz zadowolony.
- - - - kolejny post - - - - - -
Wind Mill gratulacje zakupu sprzętu :)
lukasz_kk
24-03-2023, 20:05
(…) Górka Ślimaka (…)
Kiedyś jak z niej zjeżdżałem w stronę cmentarza w Dobrej to wjechałem w taki piach, że o mało fikołka przez kierę nie zrobiłem :)
siemalysy
24-03-2023, 20:41
Bliżej już Dobrej rzeczywiście jest tam sporo piachu i można się zaskoczyć :)
Wind Mill
24-03-2023, 22:00
.. jechałem obok gościa na rowerze spalinowym.....dziś znowu samochodem... Bo pogoda niepewna.. Ale nie pada tersz hehe
Niedawno w internetach gdzieś widziałem "silniki spalinowe do rowerów" :mrgreen:
Pogoda nigdy nie jest pewna, pewnie ubierać się trza. ;)
... gratulacje zakupu sprzętu :)
Dziękuję, ale póki co to jest tylko zamówienie, zakup nastąpi jak kurier dostarczy towar i zainkasuje pobranie. ;)
siemalysy
24-03-2023, 22:53
Mało prawdopodobne, że kurier zgubi Twój rower :-D Wrzuć koniecznie fotkę z terenu w jakim będzie pomykać Twój nowy sprzęcik ;)
Dziś korzystając ze wcześniejszego wyjścia z pracy i ciepłego dnia wybrałem się na rower. Moja radość nie trwała długo, bo deszcz zaczął delikatnie kropić kilkanaście minut po ruszeniu. Później rozpadało się bardziej i zmuszony byłem się zawijać do domu. Wraz z deszczem przyszło ochłodzenie.
70740
LeonardZelig
25-03-2023, 08:03
Wymiana klamki hamulca a konieczność zmiany oliwki. Czytam w Internecie, że jeden rabin twierdzi, że trzeba, inny, że nie. Jakie są Wasze doświadczenia?
Zawsze zmieniam. Wolę się w trasie nie przekonać, że hebel cieknie.
Lepiej zmienić, koszty znikome.
LeonardZelig
25-03-2023, 11:35
Ok. Czyli rozumiem, że odcinam starą końcówkę i zakładam nową, skracając tym samym przewód? Czy wymienić całość z przewodem?
Odkręcasz z klamki, odkrecaj w pionie to nawet może się nie zapowietrzy. Ucinasz 2cm przewodu, nabijasz ten metalowy ciulik w przewód, nakładasz oliwkę i skręcasz. Jak masz klamkę zalaną olejem to można sprawdzić czy jest sens odpowietrzania.
LeonardZelig
25-03-2023, 17:36
W porządku. Czyli obcinam, sprawdzam, czy nie za krótkie i montuję. Jedna rzecz mnie nurtuje jeszcze. Mam przewód Shimano SM-BH59 i klamki 501. Znalazłem oliwki do tego przewodu, ale w opisie jest brak kompatybilności z klamkami Servo Wave. 501-ki mają Servo Wave i powinny być kompatybilne z tym przewodem. Czy są jakieś inne oliwki w tym przypadku?
Podregulowałem sobie ciupinkę przerzutki z tyłu po zmianie komponentów, ależ ja lubię jak to chodzi jak w zegarku, mniam :)
nowy projekt się szykuje70760
Noawięc projekt retro singlespeed ruszył z kopyta. Pacjent to Olpran Hurricane. Jest taki jak chciałem, na vbreaku i ma podstawowy działający uginacz. Na zostawianie pod sklepem i jeżdżenie po parku będzie idealny. Sprzęcior w wydaniu super budżetowym. Sporo części mi zostało z poprzednich rowerów więc trzeba coś z nimi zrobić. Korba na pewno wejdzie hollowtech, ale na razie będą testy przełożenia.
Pierwsze zaskoczenie - chciałem zdjąć wolnobieg a tu patrzta na to: bębenek i zębatki luzem, nawet dystanse są. Zatem kwestia napedu w sumie się samorozwiązała.
70815
Muszę dobrać jakąś długość supportu.70816
I przełożenie, na razie myślę o 48x18 czyli 2.66, gdy okaże się spoko to jakaś sensowna korba z zębatką narrowwide wjedzie.70817
Kierę raczej dam barana bo mam wolne klamki szosowe Sram Apex.
sokolnik
26-03-2023, 15:05
zmodyfikowałem/usztywniłem tylny błotnik także teraz jest jak powinno być :) sztywno i bez taśmy izolującej... ale za to z 2ma trytytkami :D
70820
Ale wydaje mi się że tylne koło zmieniło już położenie względem tego co było gdy odebrałem rower z reklamacji... niby tragedii nie ma ale czy te koło nie powinno siedzieć sztywno jak mi oddali rower? Bez zmiany pozycji? Przejechałem się 3 x do pracy czyli jakieś 60 km po ścieżkach rowerowych... kilka odcinków jak to w Polsce nie idealnie równych... ale mimo to to chyba tylne koło nie powinno drgnąć... to o ile się przesunie za 500 km albo w przyszłym roku?
Chodzi o to że koło nie jest prosto względem ramy... tylko jakby "jechało" w lewo... a patrze się na środek bieżnika i "ramę bezpośrednio nad kołem 2cm"... tu widzę że jest przesunięcie...
70818
Noawięc projekt retro singlespeed ruszył z kopyta. Pacjent to Olpran Hurricane. Jest taki jak chciałem, na vbreaku i ma podstawowy działający uginacz. Na zostawianie pod sklepem i jeżdżenie po parku będzie idealny. Sprzęcior w wydaniu super budżetowym. Sporo części mi zostało z poprzednich rowerów więc trzeba coś z nimi zrobić. Korba na pewno wejdzie hollowtech, ale na razie będą testy przełożenia.
Pierwsze zaskoczenie - chciałem zdjąć wolnobieg a tu patrzta na to: bębenek i zębatki luzem, nawet dystanse są. Zatem kwestia napedu w sumie się samorozwiązała.
70815
Ale nie możesz HT zamontować.... podniesiesz wartość roweru 3 krotnie i już pod sklepem nie zostawisz ;)
Kierę raczej dam barana bo mam wolne klamki szosowe Sram Apex.
V-brake się nie polubią z klamkami szosowymi. Inny ciąg linki.
Szosowe klamki da się pożenić z canti i innymi przeznaczonymi pod klamki szosowe.
Stary problem, gdy królowały cantilevery i weszły w każdym aspekcie lepsze V-brake. Dużo ludzi miało wtedy klamkomanetki i jak chcieli nowe heble, to musieli wszystko zmieniać.
Ja dzisiaj synom rowery czyściłem, romet rambler 9.1 ma turneye, jakie to dziadostwo... :)
Ja dzisiaj synom rowery czyściłem, romet rambler 9.1 ma turneye, jakie to dziadostwo... :)
Ja wczoraj takie zdemontowałem z roweru. Nowe, ale mam wrażenie, że gorzej wyglądające i gorzej wykonane niż Tourney z mojego pierwszego roweru, kupionego jeszcze przez rodziców za 450 zeta we wczesnych dziewięćdziesiątych.
Czaicie, cały rower, nowy ze sklepu, gotowy do jazdy za 450 zeta. Żaden wypas, sztywne, stalowe i ciężkie jeździdło, ale miałem go jeszcze na studiach studiów, nawet pierwszy semestr WFu w postaci turystyki rowerowej na nim zaliczyłem.
Wind Mill
26-03-2023, 16:05
Muszę dobrać jakąś długość supportu.
Najlepiej dobrać właściwą. ;) :mrgreen:
Niestety, nie podpowiem która to... :confused:
- - - - kolejny post - - - - - -
...Chodzi o to że koło nie jest prosto względem ramy... tylko jakby "jechało" w lewo... a patrze się na środek bieżnika i "ramę bezpośrednio nad kołem 2cm"... tu widzę że jest przesunięcie... ...
Nic na oko / zdjęcia, błąd paralaksy i brak powtarzalności pomiaru (punktu odniesienia).
Musisz mierzyć odległość obręczy od stałego punktu, rurki tylnego widelca na przykład, z obu stron koła.
sokolnik
26-03-2023, 16:10
Na zdjęciu może i być jakiś błąd... Ale stoje bezpośrednio za rowerem i widzę że się przekrzywiło bo pamiętam jak było ustawione po reklamacji i mam te zdjęcia... Więc na żywo widzę że się przesunęło minimalnie. Z ok 3 4 m za rowerem no niby tragedii nie ma ale idealnie prosto nie jest. Dziwne co? Chyba się skonsultuje z tym serwisem... W końcu ten zca kierownika mi mówił że będę musiał obserwować po testować te koło pojeździć bo oni to robią na podnośniku, wiadomo, nie będzie ktoś jeździł 50km by sprawdzić czy koło się rusza czy nie.
Nie będę co 50 km czy 100km koła prostował...
Ehhh
Wind Mill
26-03-2023, 16:14
No to teraz zacznij mierzyć i zapisywać wyniki pomiarów, na oko to jest dupa w takim przypadku poza ewidentnymi przekosami.
A tym bardziej po doświadczeniu reklamacyjnym, będziesz widział dziurę w całym której nie ma, normalny efekt psychologiczny.
sokolnik
26-03-2023, 16:34
No to teraz zacznij mierzyć i zapisywać wyniki pomiarów, na oko to jest dupa w takim przypadku poza ewidentnymi przekosami.
A tym bardziej po doświadczeniu reklamacyjnym, będziesz widział dziurę w całym której nie ma, normalny efekt psychologiczny.Jeśli by krzywizna całego koła się powiększała to czym to grozi? Szybszy i nierównomiernym zużyciem koła? Wykrzywieniem ośki koła? Zbyt szybkim zużyciem kasety, łańcucha? Łańcuch z prawej strony a koło wykrzywią się jakby w lewo.
patronat
26-03-2023, 17:35
Sokolnik, 60 km mówisz? Niedoszacowałem :) kup sobie prawdziwą ośkę jakąś i tyle. Zaoszczędzisz na nerwach.
sokolnik
26-03-2023, 18:03
Sokolnik, 60 km mówisz? Niedoszacowałem :) kup sobie prawdziwą ośkę jakąś i tyle. Zaoszczędzisz na nerwach.Wymienili ośkę na nową i zacisk dali inny.
Po jeżdżę i będę patrzył na sytuację.
siemalysy
26-03-2023, 18:32
Ale, że co? Znów coś się skrzywiło?
Musiałem dobrać długość supportu żeby linia łańcucha była w miarę prosta. Dałem najkrótszy i jest w miarę ok, ale chyba jednak zmienię na ciut dłuższy, bo ze 3mm przekos jeszcze jest, albo wyreguluje podkładkami na bębenku.Z tym że ten support chyba ciutkę krzywy. Może jednak to jego zmienię. Tak czy inaczej gdy będzie inna korba to i tak wszystko się pozmienia.
Hamulce faktycznie zapomniałem o tym ciagu linki, nic to wsadzę z bulem cantilevery, bo jednak lubię barany z klamkomanetami.
Kurna znowu się pośpieszylem i wywaliłem sztyce siodła. I nie zmierzylem... No i tak sztyca 26mm nie wchodzi i pytanie wieksza szansa że mam wymiar 25.4 czy 25.8? Bo suwmiarka pokazuje 25.6 [emoji1787]
70830
krzysztofz24
26-03-2023, 18:48
Ale, że co? Znów coś się skrzywiło?
No koło jest znowu trochę krzywo:-).
Ja mu mówię, że może zacisk kiepsko trzyma. I żeby go poluzował, spróbował ustawić koło prosto dociągając do końca i zacisnąć spowrotem.
Ale nie chce tego zrobić:-D
"Dla beki wszystko", mruknął Krecik, po cichu luzując zacisk w rowerze sokolnika.
:lol:
"Dla beki wszystko", mruknął Krecik, po cichu luzując zacisk w rowerze sokolnika.
:lol:
Żebyś Ty wiedział :D
Wind Mill
26-03-2023, 19:16
...Kurna znowu się pośpieszylem i wywaliłem sztyce siodła. I nie zmierzylem... No i tak sztyca 26mm nie wchodzi i pytanie wieksza szansa że mam wymiar 25.4 czy 25.8? Bo suwmiarka pokazuje 25.6 ...
Można domniemywać, iż to jest przybrudzone 25.4. ;) :mrgreeen:
- - - - kolejny post - - - - - -
"Dla beki wszystko", mruknął Krecik, po cichu luzując zacisk w rowerze sokolnika.
:lol:
Żebyś Ty wiedział :D
W końcu sokół lata, w czym zatem problem? ;)
Dobra bo mnie to męczyło, zmieniłem support na 110.5 i jest super, łańcuch prosto, korba prosta, supcio!
sokolnik
26-03-2023, 20:41
Ale, że co? Znów coś się skrzywiło?Nie wydaje mi się, po prostu widzę lekkie przesunięcie względem tego jak było ustawione koło gdy oddali mi rower po reklamacji/naprawie. A byłem 3x w pracy tylko czyli jakieś 60km zrobiłem po ścieżkach...
Zrobię jeszcze podobny dystans i będę obserwować czy to postępuje czy stanęło na tym co jest teraz. Może się układa tylko he mimo to i tak uważam że tragedii nie ma... Ale przesunęło się a chyba nie powinno drgnąć co?
No nie będę co 100km koła ustawiał.
Mocowanie ramy do piasty/koła to te takie standardowe haki.. Gdzie nie możliwości ruchu przód tył roweru, chyba że któryś hak jest krzywy itp... Ale skąd to przesunięcie minimalne? To nie motocykl że mamy regulacje osi koła z obu stron...
Pytanie po prostu czy naprawa G dała czy już gorzej nie będzie... Tego nikt nie wie... Ale chyba muszę to zgłosić producentowi mailowo mu wyślę te fotki niech ogladają i wysyłają NOWY ROWER :D
sokolnik
26-03-2023, 21:04
Oczywiście nie chce znowu tracić rower na 3 tyg i czekać...nie mieć roweru... Mimo że jeszcze mamy zimny marzec... No ale nie chce :)
Ten tydzień pracuje zdalnie 9 17 więc jazdy do pracy nie będzie chyba że z pokoju do pokoju he... Jedynie po pracy mógłbym sie przejechać :)
A wiecie ze pod tymi błotnikami nie widać krzywego koła hehe może to jest metoda he
Ja wczoraj takie zdemontowałem z roweru. Nowe, ale mam wrażenie, że gorzej wyglądające i gorzej wykonane niż Tourney z mojego pierwszego roweru, kupionego jeszcze przez rodziców za 450 zeta we wczesnych dziewięćdziesiątych.
Czaicie, cały rower, nowy ze sklepu, gotowy do jazdy za 450 zeta. Żaden wypas, sztywne, stalowe i ciężkie jeździdło, ale miałem go jeszcze na studiach studiów, nawet pierwszy semestr WFu w postaci turystyki rowerowej na nim zaliczyłem.
O kurcze, ktoś tu chyba na Polibudzie był. Też zrobiłem jeden semestr turystyki rowerowej :) Ale słabo się uczyłem i później pozostało mi bieganie (jogging) :) :)
A rowery kiedyś tyle kosztowały. Swojego pierwszego górala z marketu chyba za ~500 zł kupiłem. Porwał mnie piękną polerowaną ramą z aluminium (hand build jak na niej pisało) i kolorowym amorkiem Akela. W parze z wizualnością nie szły niestety zdolności trakcyjne. Przerzutki miał jakieś chińskie i pod byle górkę przeskakiwały, spadał łańcuch itp. Zmieniłem ja na Shimano i rower w sumie działa do tej pory bezproblemowo.
lukasz_kk
26-03-2023, 22:22
sokolnik Spróbuj mocniej zacisnąć zacisk. A czy koło nie ma prawa się ruszać? Na sztywnej osi raczej tak, ale na hakach z szybkozamykaczem, zwłaszcza ze wspomaganiem z silnika, to wcale bym się nie zdziwił, gdyby się w tych hakach przesuwało. Tym bardziej jeśli przy ruszaniu dajesz maksymalną siłę wspomagania.
Dzisiaj było gravelowane. Zwykle trzymam się asfaltu, jednak dzisiaj jechałem w większości trasą, której nie znałem wcześniej, i rysując ją starałem się unikać asfaltu na tyle, na ile się da. Niestety równych i twardych szutrów jak na poniższym obrazku było tylko trochę, większość to polne albo leśne drogi, które na szczęście były mokre i przez to w miarę twarde, bo jakby było sucho, to mieliłbym konkretnie kołem w piachu. Sporo było też utwardzonych dróg gruntowych w podmiejskich wioskach, przepełnionych po zimie lejami jak po mini bombach, na których zacząłem przeklinać sztywny widelec. A poza tym pierwszą połowę trasy miałem ze spadkiem wysokości ale za to pod wiatr, a druga połowę pod górę z wiatrem bocznym, a w końcowej fazie w plecy. W sumie 45 km „na strzała”, to mój najdłuższy dystans jak dotąd. Biorąc pod uwagę moje cherlawe nogi (w sumie chude to nie są ale mocy w nich nie ma ;)), styrałem się konkretnie. W zeszłym roku miałem dwa podobne dystanse, ale jeden z dłuższym odpoczynkiem w połowie, a drugi nie sam, w parze czy też w większej grupie się inaczej jedzie.
Ciekawe jest, że trasę rysowałem w Ride with GPS, nawigowałem w OsmAnd w telefonie, bo w Garmina się jeszcze nie zaopatrzyłem, a oprócz tego jeszcze Stravą na telefonie rejestrowałem przejazd. I o ile RWGPS i OsmAnd pokazują bardzo zbliżone przewyższenie (ok. 250 m), to Strava o wiele niższe (ok. 150 m). W sumie nie wiem które jest prawdziwe.
https://strava.app.link/TORS238vuyb
70848
O kurcze, ktoś tu chyba na Polibudzie był. Też zrobiłem jeden semestr turystyki rowerowej :) Ale słabo się uczyłem i później pozostało mi bieganie (jogging)
Dawno temu i nieprawda. :)
Ja zaliczyłem wszystkie cztery wymagane semestry WFu na rowerze, a potem jeszcze przyjeżdżałem dla towarzystwa przez inne semestry.
Dobrze się uczyć trzeba było na turystykę górską. Tam miejsca znikały bardzo szybko, chyba tylko raz widziałem wolne przy zapisach, ale i tak wolałem rower.
Heja
Zaliczyłem dziś dziurę w oponie. Nie chciało mi się dopompować po dłuższym czasie postoju i tył mi gdzieś dobił na OSie i przyszczypało przy rancie i rozcięcie się zrobiło. Zacząłem pompować i tu zonk, u.ebał się ten sztyft z zaworka. No to po zawodach, myślę. Ale z pomocą przyszedl kumpel, który o dziwo, miał zaworek w zapasie. Super się ucieszyłem, ale czy masz też ten kluczyk do odkręcania ? Miał, na szczęście :)
Wymieniłem zaworek i dopompowałem, ale zbyt daleko nie dojechałem, bo powietrze spierdzielało bardzo szybko. Nie było wyjścia, trzeba zastosować sznur (pierwszy raz w karierze) Qwa, jak oni zapakowali te sznureczki !! Mała chińska dziewczynka o dłoniach laleczki, pewnie nie miałaby kłopotów z rozpakowaniem tego sznureczka, ale nie ja. Wymęczyłem po dłuższej walce, że połowę folii wywaliłem, a połowę zostawiłem i tak przygotowanego sznureczka wpakowałem do dziury. Pomogło na tyle, że dojechałem do domu, ale powietrze i tak uciekło po godzinie. Jutro naprawa
Wkłady wentyli warto mieć. Też już miałem z nimi jazdę. Raz poszła dętka, a raz udało się na starym.
lukasz_kk
27-03-2023, 09:20
Ja ciągle kuszę los i wszędzie jeżdżę bez jakichkolwiek narzędzi i zapasowych części. Ciekawe kiedy się na tym "przejadę".
Kurka podobają mi się takie sprzęciory, taki jest plan, widzę że często stosują te konwertery ciągu linki do vbreaków.70852
Podobnież działają tak sobie.
Ja dam cantilever bo to sprzęt budżetowy.
Jest jeszcze coś takiego jak mini V-brake, ale tu ograniczeniem jest szerokość opony i ewentualny montaż błotnika.
Ja się zastanawiam, czy sobie sterów nie zmienić na cane creeka maszynowe zs44, o ile się da hmmm tylko czy to ma sens..
sokolnik
27-03-2023, 11:04
sokolnik Spróbuj mocniej zacisnąć zacisk. A czy koło nie ma prawa się ruszać? Na sztywnej osi raczej tak, ale na hakach z szybkozamykaczem, zwłaszcza ze wspomaganiem z silnika, to wcale bym się nie zdziwił, gdyby się w tych hakach przesuwało. Tym bardziej jeśli przy ruszaniu dajesz maksymalną siłę wspomagania.
Mam max wspomaganie ale przerzutki zmieniam i ruszam z 1 2 3 a nie 7 8 9 he i też powoli depcze nogą, to nie wyścigi.
Ogolnie to ja będę jeszcze w sklepie w tym tyg bo pieczątki mi dali za przegląd, dzwoniłem do nich mam podjechać... I chyba poproszę by mi ten szybkodomykacz dokręcili troszkę i ustawili. Skoro ośka nowa i nowy szybkozamykacz to co innego może być nie tak? Jaki inny szybkozamykacz kupić, może we własnym zakresie kupię inny lepszy i problem zniknie? Czytałem że zbyt mocne zakręcanie szybkozamykacza może zrobisz szkody... Chyba dla piasty i kolo może się gorzej kręcić i szybciej zużyć tam chyba właśnie w piaście... Na jakimś forum rowerowym czy komentarze pod blogiem czytałem... Ze to powinno być zaciskane z oporem ale na wyczucie a nie że z pełną siłą zaciskać...
Tylko ja nie rozumiem, haki są takie że bez możliwości ruchu przód tył roweru... A koło jak się kręci to nie wężykuje więc scentrowane koło raczej odpada...
Ale skoro się przesunęło troszeczkę względem tego jak było ustawione po reklamacji to chyba jest coś nie tak.
Może faktycznie wymienić szybkozamykacz albo ośkę na jakąś lepszą?
Ja się zastanawiam, czy sobie sterów nie zmienić na cane creeka maszynowe zs44, o ile się da hmmm tylko czy to ma sens..Sens to już samemu musisz, ale dać się da. Ja tak zapodałem Ritchey WCS, zamiast zwykłych VP z wiankami.
Wg mnie mocniejsze dociąganie zamykacza nic nie zmieni, tam są zbyt duże siły, żeby taka śrubka to utrzymała w "nienaturalnej" pozycji. Jak ośka się znowu wygina, to nic na to nie poradzisz. Można inaczej ustawić koło, ale jak ośka nie będzie się opierać o ramę, tylko będzie "w powietrzu" to po mocniejszym naciśnięciu na pedały, albo zjechaniu z krawężnika, ustawi się ponownie w swojej optymalnej pozycji i żaden zacisk, nawet najmocniej zaciśnięty, tego nie utrzyma.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ja się zastanawiam, czy sobie sterów nie zmienić na cane creeka maszynowe zs44, o ile się da hmmm tylko czy to ma sens..
Wg mnie różnicy nie odczujesz żadnej. :-)
Wg mnie mocniejsze dociąganie zamykacza nic nie zmieni, tam są zbyt duże siły, żeby taka śrubka to utrzymała w "nienaturalnej" pozycji. Jak ośka się znowu wygina, to nic na to nie poradzisz. Można inaczej ustawić koło, ale jak ośka nie będzie się opierać o ramę, tylko będzie "w powietrzu" to po mocniejszym naciśnięciu na pedały, albo zjechaniu z krawężnika, ustawi się ponownie w swojej optymalnej pozycji i żaden zacisk, nawet najmocniej zaciśnięty, tego nie utrzyma.
- - - - kolejny post - - - - - -
Wg mnie różnicy nie odczujesz żadnej. :-)Bardziej zastanawiam się nad kwestiami serwisowania, bo to, że różnicy nie odczuje, to jestem tego pewny.
Teraz mi jakąś zaślepka górna się odkształciła i będę musiał to znowu odkręcać, smarować itp itd.
Nie to, żeby to był jakiś mega problem, ale jednak czasu trochę zabiera, myślę sobie też, że łożyska maszynowe będą bardziej szczelne po prostu i jakościowo powinno być lepiej to i serwis przyjemniejszy.
Inna sprawa jest taka, że nie mam aktualnie wybijaka misek ani narzędzia do zaciskania nowych sterów, co teoretycznie można obejść, i ja sobie nie raz radzilem, ale ja chyba już za stary jestem na kombinowanie a to z kolei znowu koszt i tak stery mogą mnie kosztować z pięć stówek z narzedziami xD ot takie dylematy prostego chłopa [emoji23]
Tzn. co ? Nie masz młotka ????? :-) :-)
[emoji23][emoji23][emoji23][emoji106]
Właśnie w sobotę miałem taki problem. Niby miałem praskę w postaci śruby, podkładek i nakrętki, ale krzywo wchodziło. Po kilku nieudanych próbach poszedłem do USR i serwisant nabił młotkiem gumowym przez deseczkę. Próbował praską, ale miski nie chciały prosto siąść na adapterach. Za nabicie misek i bieżni na wideł zapłaciłem 20 zeta. Zatem nie ma sensu nawet kupować narzędzi. Zwlaszcza, że stery robię raz na ruski rok.
Heja
Zaliczyłem dziś dziurę w oponie. Jutro naprawa
Dziura załatana, opona wstrzelona, chyba będzie żyć :)
Jeszcze nie dopowiedzialem, że miałem cholerne szczęście wczoraj, bo wybrałem się sam na wypadzik. Nagle widzę z daleka jakaś banda stoi przed OSem, zbliżam się, a tam kumpel z dwoma jeszcze nieznanymi riderami. Pojechaliśmy razem tego OSa i tam własnie mi się to przydarzyło, kumpel miał ten zaworek, bo inaczej czekałoby mnie 1,5h pedałowanie na nogach bez pedałów :D
A czym latałeś? Latka do opon od wewnątrz?
patronat
27-03-2023, 19:22
Chyba pisal ze kabanosem
Bekonem jak już. Pisał też, że ledwo do domu wystarczyło.
Zatem wynika, że jakoś konkretnie podziałał.
A czym latałeś? Latka do opon od wewnątrz?
Zwykła łatka ze starej dętki + klej do gumy Technicoll. Stosujesz klej, jak butepren, smarujesz obie powierzchnie czekasz z 10 min i dociskasz
Od zawsze tak łatam, i żadna łatka jeszcze nie puściła
sokolnik
27-03-2023, 22:25
Wg mnie mocniejsze dociąganie zamykacza nic nie zmieni, tam są zbyt duże siły, żeby taka śrubka to utrzymała w "nienaturalnej" pozycji. Jak ośka się znowu wygina, to nic na to nie poradzisz. Można inaczej ustawić koło, ale jak ośka nie będzie się opierać o ramę, tylko będzie "w powietrzu" to po mocniejszym naciśnięciu na pedały, albo zjechaniu z krawężnika, ustawi się ponownie w swojej optymalnej pozycji i żaden zacisk, nawet najmocniej zaciśnięty, tego nie utrzyma.
To co zmienić by koło było nieruchome?
Bo co znaczy że się przesuwa? To haki w ramie są krzywe że ośka się wykrzywia lub przesuwa?
Ok duże siły pewnie są, łańcuch przy prawej nodze, to rozumiem że ciągnie prawa stronę koła do przodu i dlatego jakby skręca sie w lewo?
Ale gdzieś jest granica przesuwania się ośki?
Aaa no i nie wiadomo czy ośka znowu się wygięła...
To może zmienić ośkę i zacisk? :)
Albo całe koło niech dają inne :)
Bekonem jak już. Pisał też, że ledwo do domu wystarczyło.
Zatem wynika, że jakoś konkretnie podziałał.
No ledwo wystarczyło, ale to przez to, że nie usunąłem całej folii, więc bekon się nie miał jak zintegrować z oponą, tylko miał dystans w postaci folii i tam zapewne spierdzielało to powietrze
- - - - kolejny post - - - - - -
Pany, jakie mleko zanabyć, miałem Stansa, ale się skończył. Jest coś lepszego, czy nie kombinować ?
sokolnik
27-03-2023, 23:18
Obejrzałem sobie filmik dot. porównania systemów.
https://youtu.be/7r6jQERdE_I
Padła tam informacja że w systemie szybkozamykacza zawsze koło się przesunie bo to taka jest niedoskonałość systemu... W systemie sztywnej osi nie ma szans by się coś przesunęło bo nie ma gdzie się przesunąć bo wszystko jest idealnie dopasowane i sztywne :)
Z komentarzy też można wywnioskować że są lepsze i gorsze szybkozamykacze i że wymiana na lepszy/dobry szybkozamykacz eliminuje wszelkie przesunięcia koła.
Troche mnie to uspokoiło... Bo chyba wynika z tego że to nie problem mojego roweru tylko po prostu zastosowanego systemu szybkozamykacza oraz po prostu haków w ramie...
Podobno jak ktoś mocniej depnie na pedały to może się koło przesunąć jak u mnie... No powiem szczerze że trochę dziwne ale ok, nie znam się.
Z lewej hamulec. Z prawej łańcuch. Przesunięcie jakby w lewo czy jakby łańcuch ciągnął.
Hmm, mi łańcuch raz spadł z przodu w ciągu tych 3ech jazd po reklamacji iiiii może wtedy nastąpiło przesunięcie koła??? Może to jest trop i wystarczy porpawić... Ustawić, zacisną na nowo... I będzie dobrze póki znowu łańcuch nie spadnie? :)
Sokolnik, sugestię mam. Weź spyl ten rower, kup normalny.
Jakbyś do jazdy się przykładał tak samo, jak do użerania się z tym i klepaniem postów, mógłbyś w przyszłym roku spokojnie Wisła1200 rozklepać.
;)
sokolnik
28-03-2023, 00:47
Ten rower mi się podoba
Po za tym kto go kupi :D
Przychylam rower na stopkę by unieść tylne koło.
Zakręcę mocniej tylnym kołem.
Widzę jak kaseta faluje delikatnie gdy kolo już zwalnia... Kaseta wtedy się nie kręci ale widać jak troszku faluje...
To obajw krzywej ośki?
Sokolnik, sugestię mam. Weź spyl ten rower, kup normalny.
Jakbyś do jazdy się przykładał tak samo, jak do użerania się z tym i klepaniem postów, mógłbyś w przyszłym roku spokojnie Wisła1200 rozklepać.
;)
O to to to!:idea::D
A co Koledzy sądzicie o gravelu w karbonie? Warto, nie warto? Plusy minus...?
Widzę jak kaseta faluje delikatnie gdy kolo już zwalnia... Kaseta wtedy się nie kręci ale widać jak troszku faluje...
To obajw krzywej ośki?
To objaw prawidłowej pracy. To pływanie kasety ma podobno ułatwiać zmianę biegów.
Ta pływająca kaseta to specjalna wersja nadbałtycka [emoji6]
Ten rower mi się podoba
Po za tym kto go kupi :D
Przychylam rower na stopkę by unieść tylne koło.
Zakręcę mocniej tylnym kołem.
Widzę jak kaseta faluje delikatnie gdy kolo już zwalnia... Kaseta wtedy się nie kręci ale widać jak troszku faluje...
To obajw krzywej ośki?
To jest normalne, zawsze trochę faluje. Skrzywienie ośki można czasem zaobserwować jak się wyjmie koło i kręci samą ośką w nieruchomym kole. Krzywa wtedy trochę chodzi góra-dół-prawo-lewo, ale jak skrzywienie jest małe to ciężko to zauważyć.
DTW, kiedyś też jakoś dziwnie mi koło stało w ramie, ale nie specjalnie krzywo, po okazało się, że mi oska pękła, a zorientowałem się dopiero po rozpięciu zacisku, bo się wszystko rozsypało :-)
patronat
28-03-2023, 10:22
Bekonem jak już. Pisał też, że ledwo do domu wystarczyło.
Zatem wynika, że jakoś konkretnie podziałał.
co to bekon?
Te paski co się szydłem wbija w rozcięcie opony.
patronat
28-03-2023, 10:40
W moto enduro to kabanosy. Sznurki. Knoty. Ale nazwy bekon nie słyszałem.
Wind Mill
28-03-2023, 10:55
A ci znowu po chińsku gadają... :mrgreen:
sokolnik
28-03-2023, 13:41
U Was też spadł śnieg? 3 stopnie ciepła... No extra masakra po prostu... Ja chce już ciepło... 16 18 stopni
spadł, ale niestety nie mogłem dziś się wybrać rowerem do pracy :(
patronat
28-03-2023, 14:20
Śnieg to jedno, ale wieje strasznie. Własnie mi potargało poszycie altanki...
sokolnik
28-03-2023, 14:23
Znalazłem na fb gościa co przejechał 3 000 km takim rowerem co ja i żadne koło mu się nie przesunęło... Po pracy ma mi sprawdzić, porobić foteczki i dać znać. Także coś się wyjaśni pewnie.
Bo to trochę dziwne żeby koło po 50km po ścieżkach rowerowych, bez krawężników zmieniło trochę swoje położenie... Żadne górki, żadne wyścigi, żadne lasy, skakanie itp... Nie jestem gruby, 87 kg wagi przy wzroście 184. Jeszcze mi wszyscy mówią jak mnie widzą ze schudłem bo faktycznie rok może 2 przekroczone 97 było he
Może te haki jakieś krzywe, za duże i jakieś luzy tam powstają [emoji780][emoji848]
Pogoda lipa bym pojeździł to nie, śnieg spadł masarka.
Dzięki za info z tym falowaniem kasety... Trochę mnie to uspokoiło... 70859
A co Koledzy sądzicie o gravelu w karbonie? Warto, nie warto? Plusy minus...?Karbon zawsze warto.
Karbon zawsze warto.
A to nie powinniśmy odchodzić od węgla?
A to nie powinniśmy odchodzić od węgla?Nie, bo to nie jest eko :)
Wind Mill
28-03-2023, 16:31
U Was też spadł śnieg? 3 stopnie ciepła... No extra masakra po prostu... Ja chce już ciepło... 16 18 stopni
Oczadział. Ja rano miałem minus jeden czy dwa, bardzo przyjemna rześka pogoda, dzięki temu nie spociłem się za mocno jadąc pod górę. :mrgreen:
...Pogoda lipa bym pojeździł to nie, śnieg spadł masarka...
Sam jesteś masarka. Spadł i dawno stopniał. Jaki śnieg kroovaa? :)
krzysztofz24
28-03-2023, 17:25
(...)
Sam jesteś masarka. Spadł i dawno stopniał. Jaki śnieg kroovaa? :)
Potwierdzam, w wawie to nawet śnieżyca była przez chwilę że ciemno się zrobiło.
Ale zagodzinkę wszystko się stopiło.
Wind Mill kiedy nowy rower, wysłali juz :-)?
Wind Mill
28-03-2023, 18:18
...Ten Sirrius X 4.0 EQ bardzo fajny. Nisko schodzący przedni błotnik chroni buty i napęd przed bryzgiem z opony...
Niestety, chyba będzie mało praktyczne rozwiązanie, wymagające trymowania / przeróbki.
Ja się obawiałem haczenia o trawy przy przełajach, owym błotnikiem, a to gunwo haczy o krawężniki - czy powoli najeżdżam, czy prowadzę rower, czy schodzę po niskich schodach - trza koło podnosić, bo błotnik haczy.
W lesie podobnie, koleiny czy gałązki, jak nie strymuję to urwie z czasem przypuszczam. To jest sztywny plastik.
...kiedy nowy rower, wysłali juz :-)?
Wczoraj już.
Taki ładny, amerykański. :mrgreen:
https://i.imgur.com/TgBHmww.jpg
Obawiałem się tego zielonego, na żywo wygląda całkiem przyjemnie, ciemniejszy niż poniżej i znacznie ciemniej niż na zdjęciach na stronie Spec'a.
https://i.imgur.com/WLytVQV.jpg
Teraz już wiem, dlaczego na zdjęciach tylko z prawej strony go widać. :mrgreen:
Ciekawe, ile czasu zabierze wibracjom przetarcie szlauchu?
https://i.imgur.com/ogEF3UN.jpg
...Wrzuć koniecznie fotkę z terenu w jakim będzie pomykać Twój nowy sprzęcik ;)...
... walnij jakąś sweet focie z jazdy...
Póki co słabo z track porn. ;)
https://i.imgur.com/gxfcpWc.jpg
Pierwsze wrażenie - ja p...ę, tym się nie da jeździć! :-o
Wczoraj to się bałem nawet kierunkowskaz włączać (czyli puszczać jedną stronę kierownicy).
Jazda na szczupaka, kiera nisko, ciężar mnie na rękach na kierze.
Gdzieniegdzie piszą o tym "trekkingowy", gdzie indziej hybrid / fitness, i faktycznie, fitness, by się zmęczyć.
Ciekawe, czy się przyzwyczaję? Będzie trza dać inny mostek, albo chociaż przedłużkę rury widelca, do podniesienia kiery. Spec ma mostki bodajże do 24 st zagięte (mało mi?), tylko 290 PLN i black, nie dark olive. ;)
Ale, black / charcoal pasuje do karbą widelca, choć nie kolorystycznie. :mrgreen:
Za to od razu polubiłem się z jednym blatem z przodu, chyba jedna z głównych przyczyn zmiany, a przynajmniej znaczący katalizator.
Jeździłem 11 lat na 3x7 (3x6 w oryginale) i było ok, ale po ostatnich przebojach przed wymianą przedniej przerzutki i manetki od niej, weszło mi w głowę 1x11 lub 1x12.
Pierwsza jazda przez las i natychmiastowe docenienie tarcz - było konkretne błotko momentami - a przy hamowaniu nic nie szlifuje obręczy koła, jak do tej pory.
A! I Future Shock. Rzeczywiście robi. Jeszcze muszę przetestować na ulicy Stogi, dojazd do NCŻ. Kto tym płytkowym betonkiem jechał ten wie, że na odcinku raptem 1,9 km można zęby stracić i plomby. :mrgreen:
Ładny lowelek (kolor zwłascza). I koła ma proste. ;)
Wind Mill
28-03-2023, 18:23
I ośki też. ;) Jeszcze...
Myślę, że co najmniej 60km przejedziesz, zanim skrzywisz. ;)
Ciekawe, jak szybko urwiesz ten błotnik, jeśli go nie przytniesz...
Grunt, że ośki proste :)
Koołra, i opony z GPSem ma, ^^
sokolnik
28-03-2023, 19:23
A ja pisałem z gościem którym ma taki sam rower jak mój z przebiegiem 3000km i nie miał żadnej awarii i wysłał mi zdjęcia i filmiki i też jakby krzywo ma te koło [emoji3]
Także chyba ten typ tak ma... Chociaż on założył szersze opony w teren zimowy.
Troche mnie to uspokoiło.
Ja bym pojeździł ale ja mam słabe zdrówko, w sensie szybko łapie tej zimy przeziębienia i potem temp albo zapalenie zatok i L4...a już nie chce być na L4... Znowu he nie chce chorować itp. W robocie mnie potrzebują... Serio. Praca zmianowa, różne obowiązki, lepiej nie wypadać na zwolnienia.
Dlatego tak trochę oszczędnościowo siebie traktuje, szczególnie że tej zimy zjadłem już 2 antybiotyki, po świętach BN i teraz jakoś w marcu. Dlatego czekam na trochę ciepła.
A choruje więcej bo dzieci mam w żłobku i choruja, przynoszą do domu gorsze rzeczy niż srovid.
Dajcie zdjęcia swoich tylnych kół :)
Wind Mill
Gratuluję maszyny.
Co do pozycji, to wygląda że siodło i kierę masz mniej więcej na tej samej wysokości, zatem spoko, normalnie bym rzekł. Mostek w pozytywie i amor pod nim też sprzyja wygodzie. Może warto pojeździć i spróbować się przekonać?
Możesz też zacząć od skrócenia mostka, to też sprawi, że będziesz się mniej kładł na rowerze i trochę wygodniej będzie.
Ja za pierwszym razem na baranku też bałem się wrzucić kierunkowskaz, ale szybko się przekonałem, już w trakcie pierwszej jazdy.
Chyba, że pancerze sobie wyborują większy otwór, raczej bym ten kierunek zakładał. Możesz ten co ma za dużo luzu owinąć izolacją, żeby bardziej sztywno siedział w otworze.
Błotniki do przycięcia w takim razie. U mnie w stalówce mam przedni 20 cm od podłoża, nie zaczepiłem jak na razie o nic. Bambosze jednak ochlapane mam.
We Wro duje od dwóch dni. Przejazd przez Most Millenijny tylko halsem, trochę wysokość obręczy i opony robi problem.
Dziś rano sypnęło punktowo śniegiem. U mnie pod blokiem było prawie sucho, ale im bliżej Odry tym bardziej mokro. W połowie ww. mostu już było biało i tak przez kolejne 2-3 km. A potem nagle jak nożem uciął, pod fabryką znowu prawie sucho.
Niestety, chyba będzie mało praktyczne rozwiązanie, wymagające trymowania / przeróbki.
Ja się obawiałem haczenia o trawy przy przełajach, owym błotnikiem, a to gunwo haczy o krawężniki - czy powoli najeżdżam, czy prowadzę rower, czy schodzę po niskich schodach - trza koło podnosić, bo błotnik haczy.
W lesie podobnie, koleiny czy gałązki, jak nie strymuję to urwie z czasem przypuszczam. To jest sztywny plastik.
Wczoraj już.
Taki ładny, amerykański. :mrgreen:
https://i.imgur.com/TgBHmww.jpg
Obawiałem się tego zielonego, na żywo wygląda całkiem przyjemnie, ciemniejszy niż poniżej i znacznie ciemniej niż na zdjęciach na stronie Spec'a.
https://i.imgur.com/WLytVQV.jpg
Teraz już wiem, dlaczego na zdjęciach tylko z prawej strony go widać. :mrgreen:
Ciekawe, ile czasu zabierze wibracjom przetarcie szlauchu?
https://i.imgur.com/ogEF3UN.jpg
Póki co słabo z track porn. ;)
https://i.imgur.com/gxfcpWc.jpg
Pierwsze wrażenie - ja p...ę, tym się nie da jeździć! :-o
Wczoraj to się bałem nawet kierunkowskaz włączać (czyli puszczać jedną stronę kierownicy).
Jazda na szczupaka, kiera nisko, ciężar mnie na rękach na kierze.
Gdzieniegdzie piszą o tym "trekkingowy", gdzie indziej hybrid / fitness, i faktycznie, fitness, by się zmęczyć.
Ciekawe, czy się przyzwyczaję? Będzie trza dać inny mostek, albo chociaż przedłużkę rury widelca, do podniesienia kiery. Spec ma mostki bodajże do 24 st zagięte (mało mi?), tylko 290 PLN i black, nie dark olive. ;)
Ale, black / charcoal pasuje do karbą widelca, choć nie kolorystycznie. :mrgreen:
Za to od razu polubiłem się z jednym blatem z przodu, chyba jedna z głównych przyczyn zmiany, a przynajmniej znaczący katalizator.
Jeździłem 11 lat na 3x7 (3x6 w oryginale) i było ok, ale po ostatnich przebojach przed wymianą przedniej przerzutki i manetki od niej, weszło mi w głowę 1x11 lub 1x12.
Pierwsza jazda przez las i natychmiastowe docenienie tarcz - było konkretne błotko momentami - a przy hamowaniu nic nie szlifuje obręczy koła, jak do tej pory.
A! I Future Shock. Rzeczywiście robi. Jeszcze muszę przetestować na ulicy Stogi, dojazd do NCŻ. Kto tym płytkowym betonkiem jechał ten wie, że na odcinku raptem 1,9 km można zęby stracić i plomby. :mrgreen:
Moge Ci pozyczyć regulowany, to sobie pojezdzisz, ustawisz jak potrzeba i kupisz docelowy, A siodło ustawiłeś? w sensie przód-tył? widzę, że tak mniej więcej po środku jest, spróbuj jeszcze do przodu dać i zobaczyć jak z pozycją, tylko zwracaj uwagę na linię pionu kolano - pedalinho.
LeonardZelig
28-03-2023, 20:41
Ja dziś zdobyłem odznakę klamkowego hamulcozmieniacza. Przez moment miałem strach w oczach, gdy śruba trzymająca przewód w klamce zamiast się odkręcać zaczęła tracić powierzchnię chwytu. Pomogło użycie francuza. 501-ki zajęły miejsce 201-ek i ciekaw jestem pierwszych testów. Ciekawostka - w obecnych klamkach śruba odpowietrzająca jest metalowa a w 200/201 plastikowa. Można oczywiście zmienić ją na tytanową, ale śruba ta kosztuje ok. 10 zł mniej niż nowa klamka.
A ja dzisiaj zdobyłem odznakę "jak się nie ma w głowie, to się ma w nogach" kupiłem cn-nx10 114 ogniw, a u żony jest 116 ogniw. W ogóle elektry mają te łańcuchy długie, nigdzie na necie nie znalazłem 116 pod nexusa... Będzie trzeba jutro sztukowac chyba z drugiego nowego łańcucha....
patronat
28-03-2023, 20:58
Mnie wystarczały w lekkim rowerze. Jakby było mało to wymienisz sobie zaciski na Shimano MT520 - 4 tłoki robią robote. Przy okazji - wymieniłem klocki na Galfery i nagle się okazało że oryginalne Shimanowskie są dużo słabsze. Mam porównanie z rowerem żony na orginałach ( te same hamulce ) i naprawdę jest różnica.
LeonardZelig
28-03-2023, 21:42
Mnie wystarczały w lekkim rowerze. Jakby było mało to wymienisz sobie zaciski na Shimano MT520 - 4 tłoki robią robote. Przy okazji - wymieniłem klocki na Galfery i nagle się okazało że oryginalne Shimanowskie są dużo słabsze. Mam porównanie z rowerem żony na orginałach ( te same hamulce ) i naprawdę jest różnica.
Dla mnie to i tak spory przeskok po v-brejkach. Klamkę chciałem bardziej wygodną, bo przy ostatnim zjeździe z Magurki trochę mi się ręce męczyły. Te Galfery są półmetaliczne?
patronat
28-03-2023, 22:11
Tak, zielone. Chyba nie wszystkie tarcze ogarniają. Ale tarcze Galfera to też pierwsza liga - mam w moto komplet, nigdy mnie nie zawiodły.
Ja w gruzie z racji napędu 40/46 i długiego tylnego widelca 435 mm, mam tak, że 116 wchodzi bez skracania.
Przy okazji polecę fajną stronkę, jak ktoś ma bogatą przeszłość na Stravie, to może sobie zapodać wizualkę i statystyki dostępne chyba tylko w wersji płatnej, choć pewnie i tak nie wszystkie. Synchro trochę trwa.
https://www.statshunters.com/
Tak wyglądają moje prawie wszystkie trasy rowerowe od września 2014 roku, kiedy założyłem konto na Stravie.
70867
Nie ma tu tras sprzed tej daty, nie ma wakacyjnych wyjazdów na Węgry, do Bośni czy Rumunii. Nie ma jakichś pizdryków w Finalndii, Holandii czy Szwecji. Zresztą nie wszystko ląduje na Stravie.
Mam znajomych co nawet wyjście 200 m po bułki do osiedlowego wrzucają jako aktywność. Ja w zasadzie tylko rowery. Z buta to tylko konkret, ale od dawna się taki nie zdarzył. Te 7 km z buta do Hultaja się nie liczy.
Używam, bardzo fajny serwis.
Wind Mill
28-03-2023, 22:39
Gratuluję maszyny.
Dziękuję. :)
Co do pozycji, to wygląda że siodło i kierę masz mniej więcej na tej samej wysokości...
Siodło 2 cm wyżej. Z kierą, mam wrażenie że jej końce "patrzą" w dół.
...Może warto pojeździć i spróbować się przekonać?...
Taki mam zamiar. Po drugim leśnym przejeździe wątpię, bym lowelek doprowadził do stanu zwracalności do sklepu. ;)
I oczywiste dla mnie jest, że pomijając czy ta pozycja będzie czy nie będzie OK, po 11-u niemal latach jeżdżenia na jednym rowerze (z nieznaczącymi skokami w bok), to każdy inny będzie do de. Staruszek jest jak druga skóra dla mnie.
Dziś na przykład powrót z tyrlandii był już nie stresowy i mniej niewygodny.
Może, podniesienie kiery o 15mm coś dało? Instrukcja o tym milczy oczywiście, ale w zestawie są trzy sprężyny, można się domyślać iż do Fjuczer Szoka i trzy 5mm wysokości tulejki, właśnie do adjustacji wysokości kiery (mostka de facto).
...Możesz też zacząć od skrócenia mostka...
Moge Ci pozyczyć regulowany, to sobie pojezdzisz, ustawisz jak potrzeba i kupisz docelowy...
Dzięki, zapamiętam. :)
Jak już wspomniałem, zmiana mostka lub instalacja tulei do jego podwyższenia jest na propsie. Tudzież, mostek z regulacją wysokości (nachylenia).
Tego Spec'a Comp Multi Stem (https://www.specialized.com/pl/pl/mostek-comp-multi/p/156570?color=228546-156570) to żartem wspomniałem (cena!), ale jak googlnąłem, to za 190...200 PLN można kupić nie od Spec'a i na dodatek to jest regulowane!
Spec oczywiście nic o tym nie wspomina, za to sklepy i owszem:
> Akcesoria - korek i podkładki 4, 2, i 0 stopni
> 17 stopni: 10 pozycji, +/- 13 stopni do 21 stopni, w krokach co 2 stopnie
> 24 stopni: 10 pozycji nachylenia: +/- 20 stopni do 28 stopni, w krokach co 2 stopnie
W zestawie są tuleje, wkładane do środka mostka, które ustalają (zmieniają) kąt jego nachylenia. Sprytny pomysł, zmieniasz kąt bez stosowanie przegubu na mostku.
Toście mi Specjalizowany zaimponowali! ;)
https://i.imgur.com/qCB8xnB.jpg
...Chyba, że pancerze sobie wyborują większy otwór, raczej bym ten kierunek zakładał. Możesz ten co ma za dużo luzu owinąć izolacją, żeby bardziej sztywno siedział w otworze....
Też może być, alemonium miękkie jest.
A nie mogli tych przepustów jak w widelcu zrobić, lub chociaż jakiejś gumki zapodać? Gałgany. Najbardziej to chyba się martwię o drutek od tylnej lampki. Tu też, daliby więcej owijki, to by robiła za wpust. Kołki jedne.
https://i.imgur.com/pGYiRWK.jpg
https://i.imgur.com/nlnsqDi.jpg
...Błotniki do przycięcia w takim razie. U mnie w stalówce mam przedni 20 cm od podłoża, nie zaczepiłem jak na razie o nic. Bambosze jednak ochlapane mam. ...
20 cm to mam z tyłu, z przodu 5...6 cm. ;)
Za to faktycznie, mufa suportu i przyległości dość czyste - ale i tak "w korbie" już coś chrzęści, albo łańcuch / zębatki albo między osią a tulejami.
...A siodło ustawiłeś? w sensie przód-tył? widzę, że tak mniej więcej po środku jest, spróbuj jeszcze do przodu dać i zobaczyć jak z pozycją, tylko zwracaj uwagę na linię pionu kolano - pedalinho.
A właśnie w przód nie dawałem, środek <--> tył póki co, na siodle z tyłu zrobiłem rundkę po korytarzu biura i po hali, i wróciłem na środek.
Wysokość póki co to do wyprostowanej nogi gdy pedał na dole.
Nigdzie się tym nie chwalili, zastanawiałem się czy nie będzie trza dokupić, a tu dyngs by łańcuch nie spadał?
https://i.imgur.com/SnpN2RQ.jpg
Nigdzie się tym nie chwalili, zastanawiałem się czy nie będzie trza dokupić, a tu dyngs by łańcuch nie spadał?
Tak, w Checkpoincie mam podobny wynalazek, tylko u mnie śrubą do rury montowany, a nie na obejmie. Jak masz zębatkę narrow-wide, to raczej zbędny gadżet. Mnie nawet w MTB się nie zdarzyło, żeby łańcuch spadł. Już trzeba grube dropy robić, żeby była konieczność montażu prowadnic czy innych zabezpieczeń.
WindMill gratulacje!
Stat hunters znam, bardzo fajne.
Dziś chyba test singlespeeda będzie.
Ja do końca tygodnia powinien magentę odpalić.
Wind Mill
29-03-2023, 12:44
Niedawno był tu service bag porn, zatem i ja.
....
Klucze rowerowe kluczami rowerowymi, ale jednak do odkręcenia nakrętki na osi koła 15-ka oczkowa jest najlepsza.
Kiedyś jakaś korba była narowista w dokręceniu, zatem duży imbus także zamieszkał na stałe.
https://i.imgur.com/vh1Ghlo.jpg]
Przyszła nowa technika to i w plecaku nieco lżej, powyższe zbędne.
Ino nie sprawdziłem, czy największy imbus w "multitoolu" nie jest za mały do osi koła. :mrgreen:
sokolnik
29-03-2023, 13:30
A ja zamówiłem sobie czapkę rowerowa pod kask z Alle Drogo, jutro będzie w paczkomacie, 45 zł... Niby, termoaktywna i ma bardzo dobre komentarze...
Jeszcze tylko jakąś pompke kupić małą do plecaka albo zainwestować 200 zl w pompke elektryczna taką z akumulatorkiem... By latem nie stać i nie machać ręką hehe ale to już chyba fanaberia he
Do demontażu sztywnej osi zwykle potrzebny jest imbus 6 mm.
patronat
29-03-2023, 18:19
A ja zamówiłem sobie czapkę rowerowa pod kask z Alle Drogo, jutro będzie w paczkomacie, 45 zł... Niby, termoaktywna i ma bardzo dobre komentarze...
Jeszcze tylko jakąś pompke kupić małą do plecaka albo zainwestować 200 zl w pompke elektryczna taką z akumulatorkiem... By latem nie stać i nie machać ręką hehe ale to już chyba fanaberia he
Jest wiele przydatnych gadżetów, ale elektryczna pompka???
Mam swój własny spis. W pierwszej 10 są BUTY, KASK (i nie da się go w markecie kupić), powermajtki, pedały, a nawet lampka. Jest zawór + naboje CO2 bo jestem leniwym k.asem. Rękawiczki. Kurtka. Mleko w oponach. Porządny multitool. Krótka rada - pojeździj chwile i zobacz co naprawdę działa i jest dla Ciebie przydatne.
sokolnik
29-03-2023, 18:38
Jest wiele przydatnych gadżetów, ale elektryczna pompka???
Mam swój własny spis. W pierwszej 10 są BUTY, KASK (i nie da się go w markecie kupić), powermajtki, pedały, a nawet lampka. Jest zawór + naboje CO2 bo jestem leniwym k.asem. Rękawiczki. Kurtka. Mleko w oponach. Porządny multitool. Krótka rada - pojeździj chwile i zobacz co naprawdę działa i jest dla Ciebie przydatne.
Właśnie się zbieram na rower a nie samochód mam do objechania okolice, sklepy, aptekę, garaż, sklep rowerowy już odpuszczę sobie chyba.
Co to są power majtki? :)
A te naboje CO2 zamiast pompki tak?
Wind Mill
29-03-2023, 18:58
...jakąś sweet focie...
...fotkę z terenu...
Teren póki co dojazdowo do tyrlandii.
Nie jestem przekonany, czy konstruktorzy lowelka przewidzieli stosowanie go w takim terenie. W końcu specialized, jak coś ma być do wszystkiego to będzie do de. ;) :mrgreen:
https://i.imgur.com/dGHJLdX.jpg
https://i.imgur.com/F2ztTZD.jpg
https://i.imgur.com/nTCIrJr.jpg
...U mnie w stalówce mam przedni 20 cm od podłoża, nie zaczepiłem jak na razie o nic...
Jak widać powyżej, miewam zero albo i minus do podłoża. ;)
...Pogoda lipa bym pojeździł to nie, śnieg spadł masarka...
Rześko było z rana, minus czy?
Paczaj masarka, po lewo odzienie jak ruszałem, po prawo jak po 4 km musiałem już nogawki podwijać. ;)
Fakt, że mocno się zgrzałem przebijaniem się w błotku, czasem odmarznięte bywało.
Ruch na świeżym powietrzu to zdrowie - już wspominałem, że kiedyś na okrągło miałem jakieś zapalenia zatok, teraz muszę się mocno postarać o infekcję - gdy na przykład zimą ruszę za ciepło ubrany, i na przystanku w lesie lub przed lasem zdejmuję kurtkę, zdejmuję flanelcię, i spocony w samym T-shirt na mrozie chwilę sobie stoję, a to nogawki podwinąć, a to focię pyknąć, zanim znów kurtkę założę.
I tak kilka razy pod rząd, wtedy może coś mnie chwyci.
https://i.imgur.com/PZF9oZD.jpg
https://i.imgur.com/Cc6fkqn.jpg
siemalysy
29-03-2023, 19:24
Wind Mill gratki nowego sprzętu :) Już dotarł do Ciebie, więc można gratulować :)
patronat
29-03-2023, 20:23
Co to są power majtki? :)
A te naboje CO2 zamiast pompki tak?
W moim przypadku to pampers + ochraniacze 3do (Endura). Okazało się że na moto też świetnie działa.
CO2 naboje + zawór wożę w góry. Ale ja mam mleko i wkładki.
Cełodwa do dętek też się nada, ale należy mieć świadomość i to zarówno w przypadku dętki, jak i bezdętki, że dwutlenek węgla szybciej ulatuje z gumy niż powietrze. Nie są to minuty, ale godziny już tak. Awaryjnie spoko, dokończysz na luzie wypad. Należy się jednak liczyć, że już pod koniec dnia będzie miękko.
Ja nabojów używam już tylko do osadzania na obręczy opornych opon, których nie ogarniam pompką lub boosterem.
W teren wolę pompkę, tylko trzeba dobrą kupić, żeby się nie zamachać na śmierć z miernym efektem. Dobre kosztują, a nie wiem czy wydatek na np. 150 zyla za małą pompkę będzie dla kogoś uzasadnionym wydatkiem. Dla mnie jest, ale każdy ma swoje kryteria.
patronat dobrze radzi, pojeździć i sprawdzić co potrzeba, choć wiadomix, że multitool, dętka zapasowa i pompką to minimum minimorum tego co warto mieć ze sobą. Potem dochodzą bardziej wyrafinowane akcesoria zależne od rodzaju roweru i rodzaju aktywności nań. Zestawy EDC będą się różniły nawet w przypadku rowerów takiego samego typu, ale różnie wykorzystywanego.
Wind Mill
29-03-2023, 21:09
WindMill gratulacje!....
Dzięki. :)
...gratki nowego sprzętu :) Już dotarł do Ciebie, więc można gratulować :)
Dzięki znów. ;)
Do demontażu sztywnej osi zwykle potrzebny jest imbus 6 mm.
Tu akurat 5-ka, zatem nawet nie muszę sprawdzać multitoola. :)
A propos marudzenia o pozycję - jak znów zacznie mocno pizgać, szczególnie pod górę, to ta pozycja nie będzie aż taka zła... ;)
Nikt nie wymyślił myk-myka do kierownicy? :mrgreen:
...pompke elektryczna taką z akumulatorkiem... By latem nie stać i nie machać ręką hehe ale to już chyba fanaberia he
Przecież rower masz elektryczny, po co dodatkowe aku do pompki? ;)
Wind Mill, fajny ten spec.
Teren póki co dojazdowo do tyrlandii.
Nie jestem przekonany, czy konstruktorzy lowelka przewidzieli stosowanie go w takim terenie. W końcu specialized, jak coś ma być do wszystkiego to będzie do de. ;) :mrgreen:
Jak widać powyżej, miewam zero albo i minus do podłoża. ;)
Rześko było z rana, minus czy?
Paczaj masarka, po lewo odzienie jak ruszałem, po prawo jak po 4 km musiałem już nogawki podwijać. ;)
Fakt, że mocno się zgrzałem przebijaniem się w błotku, czasem odmarznięte bywało.
Ruch na świeżym powietrzu to zdrowie - już wspominałem, że kiedyś na okrągło miałem jakieś zapalenia zatok, teraz muszę się mocno postarać o infekcję - gdy na przykład zimą ruszę za ciepło ubrany, i na przystanku w lesie lub przed lasem zdejmuję kurtkę, zdejmuję flanelcię, i spocony w samym T-shirt na mrozie chwilę sobie stoję, a to nogawki podwinąć, a to focię pyknąć, zanim znów kurtkę założę.
I tak kilka razy pod rząd, wtedy może coś mnie chwyci.
Superancko :)
sokolnik
30-03-2023, 00:28
Przejechałem się po osiedlu i okolicy osiedla... I testuje tryb Normal wspomaganie nr 2. Chcę wyczuć zasięg na takim wspomaganiu... Dziś krótka jazda, przystanki, sklepy... Ale w garażu było spotkanie na szczycie :)
Sucho przyjemnie bym pojeździł. Jutro czapka to mam nadzieję że będzie ciepła i wygodna pod kaskiem, że głową nie będzie boleć. 70894
To dla tych, którzy zaraz będą wracali.
Trochę marketingowego bełkotu i znajdą się chętni by to kupić :)
To dla tych, którzy zaraz będą wracali.Hahaha :D
piękny borek, takiego właśnie w decu przymierzylem i się zdecydowalem na gravcia, kiera pod wiatr trochę ale można ciut poprawić
cz4rnuch
30-03-2023, 11:27
Taka sytuacja 70896
Prawie ideallo wyszło:
https://www.youtube.com/watch?v=WB3qTVg3hhs
No i do singla przyszła sztyca i pasi, kiera też superowa, Bontrager coś tam ale taka fajna kompaktowa, klamki zamontowane, ale zapomniałem że jak jest canti to nie można mieć amora z przodu [emoji38],a przynajmniej bez innego mocowania linki.
Wind Mill
30-03-2023, 14:45
No ba, zonk. ;)
A ja tymczasem nabyłem heretycką myśl - a może się przyzwyczaić i polubić z aktualną pozycją? :roll::rolleyes::confused:
Wprawdzie rozumowe argumenty nadal są ważne - widoczność dookoła, tak ruch uliczny jak i widoczki mijane.
Aleee... Kombinację chyba skończą się takim nieładnym gunwem:
https://i.imgur.com/Udxp2zU.jpg
Albowiem ponieważ gdyż, obejma kiery ma dyngsy do montażu lampki:
https://i.imgur.com/9jB8BwN.jpg
I weź teraz znajdź mostek, z takim samym rozstawem śrubek w obejmie?
Taki Ergotec ma pół objemki do mostka, ale nieco drogie to ustrojstwo... 114 PLN.
https://i.imgur.com/mZAhJ5q.jpg
tylko czy pancerzy wystarczy z taką przedłużką
Wind Mill
30-03-2023, 14:57
Nie wiem, zdejmę kierę i "na sucho" podniosę sprawdzę.
Na sucho nie wypada, choćby małe piwko....
Wind Mill
31-03-2023, 09:58
Musi być na mokro, żeby wpierw błoto z koła zmyć - jak ubłocone koło między kopytki chwycić, by kierę wycentrować? ;)
No to od jutra znowu zima. Jak szyć?
Przeprowadź się do LA. U nas dopiero od pojutrza.
Wind Mill
31-03-2023, 10:45
Jaka znowu zima? Następny oczadział... :mrgreen:
Lekki deszczyk, w sam raz na przejażdżkę po Żuławach.
https://i.imgur.com/jrCwKb1.jpg
Jaka znowu zima? Następny oczadział... :mrgreen:
Lekki deszczyk, w sam raz na przejażdżkę po Żuławach.
https://i.imgur.com/jrCwKb1.jpgZima panie, Antarktyda.
Mam legi nowe od LEWANDOWSKIEJ jak mam stestować?
Przeprowadź się do LA. U nas dopiero od pojutrza.W sumie kuzynka w Kalifornii ma się dobrze, chyba napiszę, czy nas nie przygarną
Wind Mill
31-03-2023, 11:11
Zima panie, Antarktyda...
Too much falconette in the mole... :mrgreen:
Too much rain over paradise
Wind Mill
31-03-2023, 12:54
Drogie Bravo Girl!
Zapytany sprzedawca odpowiada, że w tym Promax'ie rozstaw srubków na obejmie byłby jakby mój.
Aleee, unsexy to, i czy z czasem nie zarobię zębami w kierownicę? :mrgreen:
Do złomka nie byłoby problemu, że nieładne... :roll: :mrgreen:
70917
No, mam podobny, względy estetyczne są średnie.
Ale jakbyś miał zarobić łbem, to chyba lepiej w półokrągłe iniż w kant od oryginalnego? :D
---
Zastanawiam się, czy nie sprzedać Edge 830, którego niecałe pół roku temu nie kupiłęm w Decu i dołożyć sobie do 1030 plus.
Może ktoś byłby chętny za tysiaka? N00wka funkiel prawie nie śmigana.
A 1030 z plusem jeszcze do dostania?
Jest już 1040, a Garmin szybko się pozbywał poprzednich modeli.
Z tego co widzę to są dostępne.
Wind Mill
31-03-2023, 14:26
...Ale jakbyś miał zarobić łbem, to chyba lepiej w półokrągłe iniż w kant od oryginalnego? :D...
Miałem na myśli, czy ta blokada nachylenia rzeczywiście blokuje, czy tylko blokuje tymczasowo... ;)
Ja z tym dziadem robiłem hopki nawet i trzymało dobrze, widzę, że zasada działania ta sama ale ja chyba miałem ergoteca.
Miałem kiedyś regulowany mostek i jeszcze kilka zębów mi zostało, także nie jest źle :-)
Wind Mill
31-03-2023, 16:30
A, czyli kilka się wybiło na opadłym mostku? :mrgreen:
siemalysy
31-03-2023, 17:59
Siema :)
Jak tam panowie? Trasy na weekend zaplanowane, rowery gotowe? Plecaki, sakwy, lub nerki gotowe na weekndowe wojaże? ;)
Jak mnie ta pogoda irytuje. Nawet chyba bardziej niż krzywe koło sokolnika...
Siema :)
Jak tam panowie? Trasy na weekend zaplanowane, rowery gotowe? Plecaki, sakwy, lub nerki gotowe na weekndowe wojaże? ;)
Jak mnie ta pogoda irytuje. Nawet chyba bardziej niż krzywe koło sokolnika...
A gdzie tam....
Cały tydzień planowałem, że sobie gdzieś pojadę a tu amerykańscy naukowcy zaplanowali załamanie pogody na następny tydzień....
Trzeba się wybrać gdzieś na dżakuzi na weekend i otrzeć łzy...
Wind Mill
31-03-2023, 18:07
Pociesz się, weekend jest jeszcze w tym tygodniu! ;)
Pociesz się, weekend jest jeszcze w tym tygodniu! ;)
E tam, i tak to samo od jutra.
Przygotowałem 4 rowery na rowerzowanie, w pocie czoła pracowałem nad wycieczką na plac zabaw i co ? i nintendo :)
siemalysy
31-03-2023, 18:13
Dziś po pracy chciałem wyskoczyć na 2,5h. Ruszyłem z pracy, pogoda była bez szału, ale stabilna. Tak mi się wydawało. Po ok. 30 minutach zaczęło padać. Jutro chyba pójdę się wyżyć na rowerku na siłowni.
Ttaj sie też rozpadało, niezbyt mocno, ale stabilnie :) przy okazji przetestować mogłem porządnie spodnie i kurtkę z decathlonu.
Nawet można powiedzieć że dały radę... ale są miejsca, gdzie przelazło mokre paskudztwo, na brzuchu plama zdziwiła mnie najbardziej :) widać zamek nie do końca szczelny.
Michał, weź Pan przestań. Szkoda ryja strzępić.
Może jednak odpicuję zimówkę na sprzedaż.
Jak pada to blaszany dach u mnie w fabryce robi dźwięk jakby było oberwanie chmury, a to zwykły kapuśniaczek jest. W drodze powrotnej włączył mi się szwędaczek i przetestowałem DDR wzdłuż Długiej i Popowickiej. Jest dobrze.
siemalysy
31-03-2023, 18:20
A co masz ciekawego z Deca? ;)
W ubiegły piątek zaczęło później padać. Wyjechałem z domu bez deszczu, było nawet ciepło. Dość szybko zaczęło kropić aż się rozpadało porządnie. Wróciłem więc do domu i przejechałem raptem 21 km. W sobotę przestało padać dopiero po 16 przez co rower sobie odpuściłem. W niedzielę jednak było stabilnie, nie padało, wiało za to odczuwalnie. Zaryzykowałem wyjście i dobrze zrobiłem.
Ja już tydzień bez rowera... niedobrzeee
siemalysy
31-03-2023, 18:23
Tomek, no ba. Najgorsze jest w tym to, że patrzysz w prognozę jedną, drugą i widzisz, że w weekend całkiem spoko, więc zaciesz gdyby nie uszy byłby dookoła głowy. A tu przychodzi weekend i c.uj, dupa, naleśnik... Paskudnie za oknem i wszystkie plany w gwizdek.
Kurtka rockridera expl 500 czerwona nie wytrzymała godziny jazdy w deszczu. Choć cerata w niej wymiata.
Za to spodnie spoko btwin 100 dały radę, choć butów od spodu nie chronią i tam mi nóżki zmokly xD
siemalysy
31-03-2023, 18:33
Dzięki za odp.
Ja ostatnio jak kupowałem to już na cieplejsze dni. Tylko tych dni na razie nie widać ;)
No niestety xD Nie widać. Ale w końcu nadejdą i będzie wielkie rowerzowanie xD
Aaaa ta osłona kasku też spoko nie przemokła.
https://www.rowerowaholandia.pl/p16328-pokrowiec-na-kask-rowerowy-odblask-wowow-helmet
Ja poszukuję kurtki i spodni długich, na 10-15st, ma to być cienkie, nie wodoodporne, co polecacie? Kolor jaskrawy, ale już nie robotnik drogowy.
sokolnik
31-03-2023, 18:57
Ttaj sie też rozpadało, niezbyt mocno, ale stabilnie :) przy okazji przetestować mogłem porządnie spodnie i kurtkę z decathlonu.
Nawet można powiedzieć że dały radę... ale są miejsca, gdzie przelazło mokre paskudztwo, na brzuchu plama zdziwiła mnie najbardziej :) widać zamek nie do końca szczelny.Na brzuchu to pewnie pot ha
Gdynia leje cały dzień z przerwami... Co za pogoda beznadziejna szok...
Czapeczka pod kask fajna... Ale taka trochę jakby kominiarke obciął :)
@gavlin Na takie temperatury, a nawet większe polecam gacie Hummvee Zip-off 2, bo można nogawki odpiąć. A i same w sobie są właśnie dość cienkie. Tylko one są takie jaskrawe inaczej ;)
patronat
31-03-2023, 19:14
Okienko pogodowe dzisiaj więc pojezdzone. Ludzi na rowerkach masa. Kilka wniosków:
1. Nie kupie więcej Shwalbe Magic Marry - DHR Maxxisa ją wciąga nosem.
2. Nie kupie więcej klocków Shimano
3. Endura robi mega bluzy
4 . Rozjeżdżanie się po zimie jest spoko. Brakuje tylko trochę terenu. Aczkolwiek hałdy też są spoko.
5. Ćwiczenia to podstawa. Nie chwaląc nadmiernie, moja żona zaczyna ogarniać naprawdę trudne technicznie rzeczy. Problem jak zwykle w psychice- po babsku umie się wku.wić i zablokować na 10 minut. Ale coraz więcej frajdy więc coraz lepiej jej idzie. Zostało jej tylko wtłaczać do głowy że da radę i jest spoko.
Kilka foć
70921
70922
70923
70924
Wind Mill
31-03-2023, 19:51
Elegancko!
#4 - zamaskowana skrytocyklistka! :mrgreen:
Co do aury - mgła, pada, chyba sobie zaraz zrobię dłuższy powrót z tyrlandii dookoła. :mrgreen:
patronat
31-03-2023, 20:09
Centrumrowerowerowe.pl sie stacjonarnie chyba otworzyło. Mam sygnał że gruby temat. Jakość ilość nowoczesność.
Na 4 to ja jestem. Można poznać bo pozycja motocyklowa :)
siemalysy
31-03-2023, 20:13
Od wielu już tygodni trąbili, że się otwierają stacjonarnie. Wczoraj odbyło się wielkie otwarcie. Gwiazdy, drinki, itp.
W CR zostawiłem masę monet i pewnie jeszcze niejedne zostawię. Kupuję tam od bardzo dawna, jeszcze gdy funkcjonowali jako Cyklotur. Obecnie reprezentują normalny zachodnioeuropejski poziom obsługi sprzedażowej. Dawniej różnie z tym bywało, choć zawsze się bardzo starali.
"Darmowa" wysyłka nawet pierdół, dostawa w weekendy, jak coś jest napisane, że dostępne to jest dostępne. Jak zamówisz danego dnia do podanej godziny to faktycznie następnego dnia wyciągasz z paczkomatu czy odbierasz u kuriera.
Niestety cenowo są dosyć wymagający. Jako, że ostatnio kupiłem trochę do magenty to wrzucałem do koszyka u nich i u konkurencji. No i pod koniec wyszło, że u konkurencji, bo kilka stów jednak piechotą nie chodzi. W CR kupiłem tylko opony, bo akurat Tufo tańsze mieli i mostek bo mieli.
Trochę nie rozumiem ich polityki wysyłkowej, zwłaszcza ostatnio. Opony i mostek przysłali w dwóch osobnych paczkach. Jakiś czas temu zamówiłem też spodnie i dwa komplety skarpet. Nie zauważyłem, że spodnie i jedne komplet skarpet są dostępne w terminie 15-30 dni. Trochę byłem zdziwiony, że nie wysłali następnego dnia, ale kolejnego dostałem emila, że choć mają 30 dni to zwykle wyrabiają się w dwa tygodnie. I wszystko wyślą razem. I faktycznie po dwóch z groszami wysłali, ale też dwie paczki w tym jedną z tym co mieli na stanie już w dniu zakupów. A był czas, gdy w takich przypadkach proponowali wcześniejszą wysyłkę tego co mają na stanie.
Mnie u nich brakuje jeszcze "fancy" marek. Rzeczy z małych manufaktur jak Wolftooth, Trickstuff, Problem Solvers czy coś podobnego. Czegoś co w Polsce trudno kupić. Choć nie wiem czy by się nie okazało, że i tak z Rzeszy byłoby taniej.
siemalysy
31-03-2023, 20:58
Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale też był chyba taki czas, że przez jakiś czas Cyklotour działał równolegle z CR. Możliwe, ze coś mylę. Z wiekiem pamięć ciągle świetna, jednak coraz krótsza ;)
W CR lubię kupować, a najbardziej wtedy jak zależy mi na czasie i zdarza się, że czasami za jedną lub dwie rzeczy zapłacę trochę więcej. Ostatnio wymieniałem buty i poszło bez kłopotu. Reklamowałem zacisk i też na plus.
Fakt, było, że działali równolegle. Cyklotur jest/był ze stolicy krainy podziemnej pomarańczy, a CR to Bydgoszcz.
W necie znalazłem tylko profil na fejsie Cykloturu z ostatnią informacją z 2018 roku, ż teraz będą Dedalo, czyli właściciela CR. Pamiętam, że był okres, gdzie CR i CT miały identyczną ofertę z identycznymi cenami.
siemalysy
31-03-2023, 21:15
Czyli dobrze pamiętałem. Strona miała motywy w kolorze czerwonym, tak mi się wydaje.
siemalysy
31-03-2023, 21:23
Czyli nie tak źle ze mną :-D
Wszystko fajnie, ale czemu nie w Trójmieście ? Centrum wszechświata...
Taki jeden pisał, że tam piździ.
cz4rnuch
01-04-2023, 10:12
Może i piździ, ale są też niepodważalne plusy dodatnie np. język kaszubski (lepszy niż esperanto) albo hałda fosfogipsu.
sokolnik
01-04-2023, 11:18
Taki jeden pisał, że tam piździ.Bo piździ :) deszcz, wiatr, mgła... No masakra :(
Nie ma kiedy czapki przetestować he a raczej przeciwdeszczowa nie jest he
Napalam się na przyszły tydzień do pracy na rowerku... A i tą pieczątkę przeglądu po zakupowego miałem załatwić... Ehh
krzysztofz24
01-04-2023, 12:03
Wszystko fajnie, ale czemu nie w Trójmieście ? Centrum wszechświata...
Czytaja ten wątek i boja się że sokolnik coś by u nich kupił i potem pewnie chciał reklamowac:-D
E-maile, sądy, zniszczenie opini w sieci...;-) I odpuścili z 3 city:-).
Koledzy, co to za typ suportu BSC English?
A to nie jest zwykły HTII ? taki jak BB 52 czy BB800
Czytaja ten wątek i boja się że sokolnik coś by u nich kupił i potem pewnie chciał reklamowac:-D
E-maile, sądy, zniszczenie opini w sieci...;-) I odpuścili z 3 city:-).No tak jak zwykle wszystko przez posiadaczy krzywych kół [emoji23]
sokolnik
01-04-2023, 12:51
No tak jak zwykle wszystko przez posiadaczy krzywych kół [emoji23]
sam jesteś krzywy :D
3City to dziura :D wcale się nie dziwie że otworzyli sklep stacjonarny w Warszawie.
Byłem śmieci wyrzucić, cały czas malutki deszcz, taka mocniejsza mrzawka... ehh to sobie kompa potwora włączyłem bo chyba tydzień nie włączany był :D
A to nie jest zwykły HTII ? taki jak BB 52 czy BB800
no właśnie jestem mało obeznany w takich technikaliach i po prostuy nie wiem, stąd pytam Fachowców.
Wind Mill
01-04-2023, 13:31
...mgła... No masakra :(...
Mgła jest fajna, światłą lowelkowych lampek ładnie w lesie we mgle malują.
Poniżej tego nie widać. bo granica lasu i światła miasta.
70933
Koledzy, co to za typ suportu BSC English?
Trochu brak kontekstu. BSC (British standard cycle) to typoszereg gwintów używanych w rowerach.
BSC English to zwykłe BSA, czyli standard obecnie jeżeli chodzi o gwintowane mufy suportowe. Nie dotyczy to jednak włoskich rowerów, które mają swój gwint zwykle oznaczany ITA.
Nadchodzi nowe.
https://www.youtube.com/watch?v=wWOm516WXQI
Dziękuję za odpowiedzi. :)
Wind Mill
01-04-2023, 15:56
Nadchodzi nowe....
Za rok, na kolejny April Fools Day (Prima Aprilis) powinni zapodać jajowate zębatki w kasecie. ;)
sokolnik
01-04-2023, 16:00
ja też Was wkręcałem że koło mam krzywe a to przedwczesny Prima Aprilis był ;)
Albo to serwis sobie zrobił z Ciebie jaja, że naprawił, a tak naprawdę to z bananem na twarzy czytali ten wątek i trzymali rower żeby później odesłać nienaprawiony :D
Co do CR to też lubię i korzystam, ale ostatnio (tydzień temu) zamówiłem pedały co to mieli je wysłać w ciągu 1 dnia i cisza. Po 5 dniach napisałem maila z pytaniem co z zamówieniem, odpisali że przepraszają, ale jednak nie mają sprzętu na stanie.
No i z zwroty mają trochę słabo ogarnięte, trzeba jakieś formularze drukować, wypisywać i odsyłać paczkę na swój koszt. Jakby się dało wyklikać na stronie co się chce zwrócić i w paczce tylko podać numer zwrotu to by było fajnie. A jakby zwroty przez paczkomat/kuriera były za darmo to by było jeszcze fajniej :)
Dobrze jest, hebel z tyłu w singlu zrobiony, przedni już też koncept jest. Jeszcze kupić ładną grubą owijkę z zielonym akcentem i będzie gotowe
Taki jeden pisał, że tam piździ.Dzisiaj wyjątkowo pizga zimnem, ale jest [emoji3508], walczę z żoną i myślami czy się nie wyrwać z chaty [emoji23]
siemalysy
02-04-2023, 13:13
U nas też ujoza, więc dziś nie wychylam nosa z domu ;)
Ja sobie przypomniałem, że akwarium mam do ogarnięcia, więc też odpuszczam, choć przyznam, że mam okrutne ciśnienie na więcej niż pitu pitu do pracy.
Oferta na Edga nadal aktualna, za 2 tygodnie wystawie go na jakims portalu pewnie. Jedną nogą zanabylem już 1030 plusa. W sklepowym komplecie do 830 jeszcze kondom i szybka na ekranie.
Jakby ktoś ze stałych bywalców wątku się zdecydował mogę pójść nawet na jakieś raty [emoji846]
sokolnik
02-04-2023, 13:53
Wczoraj kupiłem pompke w Decathlon plus uchwyt do ramy na rzep (46 zł)... Pompki nie brałem najmniejszej... Ale żeby tym kolo napompować od zera do chociaż 2 BAR to trzeba się napocić... Ojjj słabo widzę te pompowanie...
Póki miasto to są stacje benzynowe z kompresorami... Bliżej lub troszkę dalej ale są..
Gorzej gdzieś w terenie... Wtedy najlepsza by była pompka elektryczna od Xiaomi... Ale 200 zł.
Montaż albo górna rama albo tylny wahacz, lub plecak po prostu.
A Wy jeździcie z pompkami czy jednak nie?
Jakies przygody z kapciem i brakiem pompki?
Na moto 6 sezonów kapcia nie miałem ale to co innego w sumie... Nie ma co porównywać.... Samochodem to samo chyba nigdy nie złapałem kapcia... A w czwartek chyba dzwoni kolega z roboty bo się spóźni bo kapcia złapał w samochodzie.
Do roboty to ja mijam 2-3 stacje gdzie jest kompresor to pompki raczej wozić nie będę ale gdzieś w teren chyba będę musiał bo jakby trochę schodziło powietrze to powoli ale do domu jakoś się wróci... Chyba że dziura taka że tylko łata pomoże. 70948
LeonardZelig
02-04-2023, 14:11
A Wy jeździcie z pompkami czy jednak nie?
Jakies przygody z kapciem i brakiem pompki?
Jeździcie z. Ale nie taką maczugą, tylko małą pierdółką, która się mieści do podsiodłówki. Odkąd pilnuję ciśnienia kapcie mi nie doskwierają (odpukać).
Może kupiłeś pompkę do szosy? Taką co daje wysokie ciśnienie, ale dmucha mało powietrza, bo do wąskich opon go wiele nie trzeba. Lezyne HV jestem w stanie napompować koła w MTB do 1,8 bara i w gruzie do 3,5 bara bez wysiłku. Pompką HP pompowałem opony 32 mm do 4,5 bara też bez problemów. Odkąd mam dobre pompki, to przestałem wozić naboje CO2. U mnie pompki są pomontowane pod koszykiem bidonu. Plecaków już nie używam, a pompka i podstawowe narzędzia mają być przy rowerze.
Taki montaż pompki jak sobie zrobiłeś, to tylko pod warunkiem, że zostaje miejsce na nabiał.
siemalysy
02-04-2023, 14:24
...
Taki montaż pompki jak sobie zrobiłeś, to tylko pod warunkiem, że zostaje miejsce na nabiał.
Patrząc na to ile sztycy jest wysuniętej z rury, to bałbym się o nabiał :-D
Żeby nie było, że z żartem, że się czepiam. Blisko domu nie zawsze mam pompkę. Mam naboje CO2 i głowicę. Dalej zabieram pomke Lezyne jaką wspomniał Tomek, a także głowicę i naboje.
sokolnik
02-04-2023, 15:06
ta pompka ma wysuwany giętki przewód do wentyla i sama składa się jakby z 3 części chowane w sobie... także jest mega długa i powinno się wygodnie pompować, mam nadzieje że wtłacza dużo powietrza... w piwnicy rower mam stary to mogę sprawdzić na mniejszym kole... to marketówka za 35 zł także sami wiecie... ale jest lekka to plus. Jak się rozwali to wymyślę coś innego.
- - - - kolejny post - - - - - -
najlepsza pompa na świecie :D
https://www.decathlon.pl/p/pompka-reczna-do-roweru-trekkingowego/_/R-p-305711?mc=8546863
Pompka i dętka musi być zawsze. Jak ktoś nie wozi to po pierwszej dziurze zacznie ;)
Wind Mill
02-04-2023, 17:24
Dzisiaj wyjątkowo pizga zimnem...
U nas też ujoza, więc dziś nie wychylam nosa z domu ;)
W piękny, słoneczny i jakże wietrzny dzień, niektórzy kajtują, inni morsują a jeszcze inni jadą lowelkiem na plażę. :mrgreen:
70953
Ja też nie wytrzymałem i się bujnąłem po mieście. Trzeba było nową maszynę testnąć. Po twardym tylko, bo po ponad dobie deszczu nie chciałem się utytłać za bardzo.
Zatem "pimp my ride".
Po nieudanej próbie zakupu ramy Trek Marlin, kupiłem cały rower w najtańszej konfiguracji. Dokupiłem trochę części, trochę części miałem i złożyłem po swojemu.
Udało się ponad 2 kg zejść z masy. Rower w konfiguracji fabrycznej, gotowy do jazdy, czyli z pedałami ważył 14,4 kg. Po moim odpicowaniu w wersji katalogowej, czyli bez pedałów i mleka wyszło 11 kg, a gotowy do jazdy 12.
Dojdzie jeszcze obejma sztycy skręcana, a nie na zacisk. Ponieważ jednak jest w tak bardzo typowej średnicy 36,4 mm, to musiałem zamówić i czekam. Drugi koszyk na bidon, koszyk mam, ale czekam na pompkę, żeby w nim zamontować. Z czasem pewnie gabażnik i błotniki, bo to zasadniczo ma być zimówka.
Ciekawa rzecz jest z napędem. Trek twierdzi, że wchodzi korbiszcze z blatem 32T, a z podkładką 34T, tymczasem z podkładką weszło 38T, zatem napęd w całości przełożyłem z crossa, nawet nic z łańcuchem nie musiałem robić, bo chainstain się zgadzał. Do miasta styknie, a jakbym miał nim jakieś góry objeżdżać, to zarówno oryginalny blat 32T jak i kasetę 11-42T mam.
70954
70955
70956
70957
cz4rnuch
02-04-2023, 17:47
Fajna waga. Moja zimówka pewnie ze piętnastaka ciąży. Jak nie więcej. A co do pompki to do dymania nożna albo podłogowa. Ta na rowerze to awaryjna więc najlepiej jak najmniejsza. Mój topeak prawie w dłoni się mieści :)
siemalysy
02-04-2023, 17:55
Zacne pędzidło wyszło :)
Bardzo fajny mieszczuch.
Jakie opony w nim masz?
Edit:
Dobra, już widzę.
Jeśli mogę podrążyć temat, dlaczego tufo zamiast fabrycznych bontragerow? Tylko i wyłącznie tubeless czy jakieś inne względy?
Wind Mill
02-04-2023, 18:13
Czyli Marlin na wypasie w wersji exclusive. ;)
Dzięki Panowie.
bejcman Opony to Tufo XC13 TR 29x2,25. Szukałem czegoś z niespecjalnie agresywnym bieżnikiem, beżowym bokiem i pod bezdętkę. No i nie Vittoria, bo jakoś nie mam dobrych doświadczeń z tą firmą.
Jeszcze jest mały fakap, bo kable wchodzą w ramę dedykowanymi otworami, a wychodzą szczeliną w okolicy suportu. No i tłuką w ramę na wybojach. Zapodam piankowe osłony, co prawda powinienem to zrobić w trakcie montażu kabli, ale liczę, że jak rozetnę osłonę wzdłuż i będę ją kleił izolacją to jakoś dam radę. Nie chce mi się znowu rozpinać hydrauliki, odpowietrzać i walczyć z ustawieniem zacisku.
Przy montażu wyszło też, że już chyba nie mam pary na składanie roweru od podstaw. Kolejne raczej już będę zlecał.
Koła to Mavic Allroad z mojego pierwszego gruza. Niby na sztywne osie 12x100 i 12x142, ale mają zestawy do konwersji na QR, zatem je zapodałem. Tufo osadziłem pompką. Tylna trzymała ciśnienie, ale przednia po dobie była flakiem. Wymieniłem taśmę i założyłem oponę raz drugi. Bez mleka trzymały ciśnienie bez wyczuwalnych spadków około tygodnia, zatem uważam, że jest spoko.
Dzięki za odpowiedź, przy kolejnej wymianie opon zgapię od Ciebie.
Proszę bardzo. Mnie Tufo bardzo pasują. W Checkpoincie mam Gravel Speedero, w Hultaju na tyle mam Thundero i teraz te XC13.
Nie są jakoś bardzo pancerne, bo zdarza mi się je przebić, do tego Speedero jak rower postoi to mają pełno plam z mleka, takie duże tłuste kropki na bieżniku, co jednak nie przekłada się na spadki ciśnienia.
Niemniej jednak, mają bardzo fajne właściwości jezdne, nie ścierają się za szybko i mają sensowną masę. No i są handmade w Czechach, zatem to mój drugi ulubiony produkt z tego kraju.
cz4rnuch
02-04-2023, 19:19
A w jaki sposób te 2-3 kg go odchudziłeś? Jakiego rzędu to są koszty? Koła, amor? Też bym chętnie ze swojego coś zdjął, bo strasznie jest ociężały, ale obawiam się, że to nie są małe pieniądze :)
robin102
02-04-2023, 19:30
Dętkę też warto wozić i jakieś narzędzie co pomoże w jej wymianie. W sezonie wymieniam 2-3 dętki . Mam wąskie koła i niestety żywotność dętek żadna, bo lubie jeździć po różnych nawierzchniach mimo, że mam 130- 140 km ścieżek rowerowych w swoim mieście, ale nuda tylko po ścieżkach jeździć :( ... od 2010 roku jak kupiłem ten fajny czeski rower z wyprzedaży modelu 2008 to zużyłem karton dętek z czego najmniej z 10 wymienianych w trasie :D
ta pompka ma wysuwany giętki przewód do wentyla i sama składa się jakby z 3 części chowane w sobie... także jest mega długa i powinno się wygodnie pompować, mam nadzieje że wtłacza dużo powietrza... w piwnicy rower mam stary to mogę sprawdzić na mniejszym kole... to marketówka za 35 zł także sami wiecie... ale jest lekka to plus. Jak się rozwali to wymyślę coś innego.
- - - - kolejny post - - - - - -
najlepsza pompa na świecie :D
https://www.decathlon.pl/p/pompka-reczna-do-roweru-trekkingowego/_/R-p-305711?mc=8546863
W piękny, słoneczny i jakże wietrzny dzień, niektórzy kajtują, inni morsują a jeszcze inni jadą lowelkiem na plażę. :mrgreen:
70953https://youtube.com/shorts/juatWEZf2xc?feature=share
Wind Mill
02-04-2023, 20:02
E tam, Jonna jest lepsza. ;)
https://www.youtube.com/watch?v=IBkOOYbPrAo
Co do dzisiejszych morsetek - wejść do wody to jedno, ale łazić po plaży szczególnie po wyjściu z zimnej wody, w dzisiejsze wiatrzycho! :shock::-o:eek::o
A w jaki sposób te 2-3 kg go odchudziłeś? Jakiego rzędu to są koszty? Koła, amor? Też bym chętnie ze swojego coś zdjął, bo strasznie jest ociężały, ale obawiam się, że to nie są małe pieniądze :)
U mnie z fabrycznego została rama, kiera i sztyca. Obejmy sztycy nie liczę, bo wymienię.
Kiera to nic specjalnego, bo jakiś Promax, sztyca to Bontrager. Pewnie jeszcze ze 100 g można by tu urwać, ale nie widzę sensu.
Koła to pierwsze co, raz, że fabryczne były ciężkie, do tego tylne z wolnobiegiem. Już pisałem, ale same dętki co miałem je w oponach ważą pół kilograma. Opony też ciężkie były. Na kołach najbardziej czuć spadek masy, bo to też masa rotowalna. Amor kupiłem RS Recon Silver SL w wersji z blokadą na goleni, wg katalogu waży 2 kg, co nie wydawało mi się niską masą, ale jak zdjąłem to co było zamontowane, jakiś podstawowy Suntour to zmieniłem zdanie. Cały napęd i heble to XT M8k. Za to co dokupiłem, zapłaciłem niemal tyle samo co za rower, bo jednak sporo części miałem i z dużych komponentów kupiłem amora, tarcze, mostek i opony.
Generalnie zabawa w zbijanie masy to dość droga zabawa, bo prócz kół to z reguły wymaga wymiany komponentów, gdzie na pojedynczym nie ma spektakularnego rwania masy, zatem trzeba wymienić wszystkie.
W sezonie wymieniam 2-3 dętki . Mam wąskie koła i niestety żywotność dętek żadna
Kup opony z wkładką antyprzebiciową, jakieś Schwalbe Plus z niebieską wkładką lub Shwalbe bez plusa z zieloną. Do tego normalne dętki nie najtańsze z Decathlonu i masz z głowy wymianę. Szerokość opony nie ma tu nic do rzeczy. Samo miasto jest bardziej wymagającym miejscem dla opon niż to co poza miastem. DDRy są pełne szkła, odśnieżane rzadko lub wcale, pełne syfu. Sam niedawno sprzątałem rozbitą małpkę. Rozumiem, że ktoś miał pewnie dramat życia, bo sądząc po planie obok szkła była pełna jak leciała, ale mógł nie zostawiać szkła na DDR.
https://youtube.com/shorts/juatWEZf2xc?feature=share
Po 64 wynurzeniu udaje się jej wbić gwoździa. Warto było oglądać do końca.
siemalysy
02-04-2023, 20:26
Jak się "robią tjublesy" ;)
https://www.instagram.com/reel/CoQqWPyoeyw/?utm_source=ig_web_copy_link
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.