PDA

Zobacz pełną wersję : Wątek motoryzacyjny, wybór auta, części, pogaduchy o motoryzacji itp.



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 [76] 77 78 79

fafniak
24-06-2024, 14:54
Nie mam pojęcia

Ligo
24-06-2024, 19:36
Tam jest wspólna płyta z Fiestą i jakieś części od Forda mogą pasować, choć niekoniecznie. Ja bym się nie pchał w starą Mazdę.

- - - - kolejny post - - - - - -


kumpel miał Forda F150, 7.4 też na ropę. Kochał i nienawidził :)
To są kochane auciska... Znienawidzić można, kiedy trafisz na ulepa.
Nie chcę nic sugerować, ale diesle Ford montował dopiero od serii F-350.;-)

robin102
24-06-2024, 21:40
Moja renówka clio z 2003 roku niby przeszła bez problemu przegląd techniczny, ale coś przez skórę czuję że moze zacząć się "zjazd w dół" :(
Teoretycznie do obejrzenia będzie Mazda 2 z 2010 roku.
Czy ktoś miał doczynienia? Zady i walety ?
Zazwyczaj największą wadą tego modelu jest jego poprzednia właścicielka, kierowniczka. To są dobre, sprawne samochody i nawet nie korodują za bardzo. Mam takie dwie sztuki wśród znajomych. Sam namawiałem aby kupiły je kiedys nowe, bo chciały mić inne samochody niż inne :)

patronat
24-06-2024, 23:22
Tam jest wspólna płyta z Fiestą i jakieś części od Forda mogą pasować, choć niekoniecznie. Ja bym się nie pchał w starą Mazdę.

- - - - kolejny post - - - - - -


To są kochane auciska... Znienawidzić można, kiedy trafisz na ulepa.
Nie chcę nic sugerować, ale diesle Ford montował dopiero od serii F-350.;-)

Jest to możliwe. Miał bliźniaki.

Ligo
24-06-2024, 23:42
Coraz jaśniej...;-)
Jeśli bliźniaki to raczej dopiero od serii F-450, bo na średnim F-350 nigdy nie widziałem.
Kiedyś mój boss w firmie w NYC kupił dla mnie nowego F-350 do ciągania lawety z maszynami 5-8 ton i mówił, że to najmniejszy model F z dieslem. Ale oprócz tego miałem do dyspozycji F-550 właśnie już na bliźniakach.

patronat
25-06-2024, 10:41
1996 F-250 z silnikiem 7,3 V8 IDI. Nie było bliźniaków, sorry popierniczyłem. Ścignął go przypadkiem bo chciał pierwotnie Eddie Bauer Edition, ale na aukcji się coś sypnęło. Aż odnowiłem kontakt przez Ciebie :)

Ligo
25-06-2024, 20:37
Czyli dyskusja ma swoje plusy.;-)
Jeśli chodzi o tak stare roczniki, to niestety pamięcią nie sięgam. W 2005 r. jeździłem nowym F-350 z dieslem V10 produkcji Internationala, a przynajmniej taki był napis na silniku.

robin102
27-06-2024, 15:12
Oglądałem dziś wnikliwie nową Dacię. Kurła, ale taniość w niej widać bardziej niż kosztuje, a tyle achów i ochów w mediach, że nadciąga Daster lll :) wykończenie wewnątrz ledwo na 3 moim zdaniem i miejsca też ciaśniutko, ale fakt wsiada się wygodniej niż do Xceeda.
Płacić za to więcej niż 100 tys zł w jakiejś lepszej konfiguracji bez sensu. Dobrze, że nie czekałem na premierę :)

Pawel Pawlak
27-06-2024, 17:23
@robin102 (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=5441); ty zdecydowanie nie jesteś targetem Daci, więc nic dziwnego że nie rozumiesz pozytywnego odbioru tego samochodu. Ty wybrałeś samochód którego ja nie brałbym pod uwagę nawet gdyby był o 30% tańszy niz duster :)

robin102
27-06-2024, 19:35
... Ty wybrałeś samochód którego ja nie brałbym pod uwagę nawet gdyby był o 30% tańszy niz duster :)
Nojsz kurła to co siedziałeś cicho i nic nie mówiłeś, że taki szajs kupuje. Każda opinia cenna. Jak sprzedam Xceeda i będę kupował T-rocka to się nie ukrywaj :)

Maro66.
27-06-2024, 20:38
Ostatnio jechałem Boltem, Dokkerem... Wstrząsające przeżycie

Pawel Pawlak
27-06-2024, 21:00
Nie szajs - bo zapewne masz bardzo zacny pojazd, tylko całkowicie nie z tych które mnie interesują :)

robin102
29-06-2024, 23:35
Nie szajs - bo zapewne masz bardzo zacny pojazd, tylko całkowicie nie z tych które mnie interesują :)
KIA sra za przeproszeniem, żadne to samochody, ale o zgrozo mają ciekawą ofertę X-ceed Hybryda PLUGIN, o zgrozo auto jeździ na niczym ;) zużycie benzyny jakie ludzie osiągają to 1,5 L / 100 km . Kosztuje zamiast 105 jak moja 145 tys i tak mnie ciekawi czy finansowo się choć trochę wyjdzie na plus eksploatując takie auto przez 10 lat w relacji do typowo benzynowej wersji jak ta moja :D .

robin102
03-07-2024, 23:00
Tak zapytam znawców- praktyków-użytkowników. Może macie, użytkujecie i też "kradniecie" ;)
Mając auto hybrydowę plugin, jakie są możliwości ładowania za darmówę akumulatora w takim aucie. Sklepy, hipermarkety, jakieś strefy eco w miastach gdzie można podjechać i się naładować do pełna bez płacenia ? jak to działa ta pro ekologia w naszym kraju w praktyce ?

ku6i
03-07-2024, 23:42
Zobacz sobie jaką moc ładowania są w stanie przyjąć hybrydy, często jest to kilka kW, więc ładowanie pod Lidlem może zająć wieczność, mimo niezbyt dużego zasięgu. To zupełnie co innego niż "pełne" elektryki.

Edit: sprawdziłem dane podane przez Kię, ona przyjmie po AC max 3,3 kW, katalogowo ładowanie AC 2 h 15 min, z 230V 4,5-5 h. Jak nie masz własnego gniazdka (idealnie jak podłączonego do fotowoltaiki) lub pod pracą to chyba gra nie warta świeczki.

robin102
04-07-2024, 11:26
Zobacz sobie jaką moc ładowania są w stanie przyjąć hybrydy, często jest to kilka kW, więc ładowanie pod Lidlem może zająć wieczność, mimo niezbyt dużego zasięgu. To zupełnie co innego niż "pełne" elektryki.

Edit: sprawdziłem dane podane przez Kię, ona przyjmie po AC max 3,3 kW, katalogowo ładowanie AC 2 h 15 min, z 230V 4,5-5 h. Jak nie masz własnego gniazdka (idealnie jak podłączonego do fotowoltaiki) lub pod pracą to chyba gra nie warta świeczki.

W garażu mam gniazdko, pod blokiem kablem rzuconym z balkonu też plugina mógłbym ładować nawet cały dzień, ale chodziło mi o to czy w imię ekologi gdzieś w Polsce są miejsca ładowania takich auta za darmo, w ramach wsparcia ekologii :).
Musze zbadać temat, bo salon Hundaya zaproponował mi, że weźmie ode mnie Xceeda za 100 tys zł dając Tucsona hybrydę plugin, a reszta w jakimś super hiper kredycie....
No i wsiadało by się jak na mój wiek przystało :) .... ale trochę się waham, bo polubiłem Xceeda za to jak się nim sprytnie jeździ, za komfortowe zawieszenie, za osiagi i że wszystko ma w analogowych pokrętłach i włącznikach. Ani razu jeszcze nie dotykałem tego wyświetlacza, ekranu :D

patronat
04-07-2024, 12:55
W Tychach pod Kauflandem. Zapraszam.

robin102
04-07-2024, 13:30
W Tychach pod Kauflandem. Zapraszam.
A dzięki, dziki, nie ma teraz daleko z Opola :)
.
Ale mi temat upadł, bo się ze sprzedawcą nie dogadałem, oferował mi tą małą hybrydę w Tucsonie, a nie prawdziwą na wtyczkę do ściany. Ta prawdziwa ceną rozwala system robinowy.

robin102
30-07-2024, 20:55
Była traska przez Włochy do Chorwacji, w sumie ponad 2000 km
Średnie zużycie Xceedem 5,5 L/100 km :) :) :) jak mnie to cieszy :) . Jechane było różnymi predkościami 50-80 km/h ale i często 150 km/h. Średnia podróżna wyszła konkretna czyli 90km/h
Jeździ się tym bardzo fajnie, cicho, komfortowo, przyspiesza dziarsko na 6 biegu przy wyprzedaniu. Póki co zużycie oleju na dystansie 3500 km żadne, bez zużycia :) Wysiadłem nie zmeczony po 1000 km
Olej mu wymieniłem po 2000 km
Tylko jeszcze wsiadać się nie nauczyłem do tego auta :D

Maro66.
30-07-2024, 21:27
Głowa poobijana? :lol:

robin102
30-07-2024, 21:35
Głowa poobijana? :lol:
Ujjjjjj tam głowa, ale ze 3 razy okulary mi zrzuciło z czoła i przy trzecim razie rozdeptałem je :D

Maro66.
30-07-2024, 21:47
No tak, okulary się nie zagoją:-D

bogdi64
30-07-2024, 21:49
bym był szczęśliwy z takiego spalania u mnie diesel i bliżej mu do 8 litrów :), a miały być ekonomiczne ;)

robin102
30-07-2024, 22:02
bym był szczęśliwy z takiego spalania u mnie diesel i bliżej mu do 8 litrów :smile:, a miały być ekonomiczne :wink:
Na początku jeżdżenia dieslem podobnie miałem. Dieslem trzeba się trochę naumieć jeździć. Co to masz za diesela ? Może duży jakiś mocny silnik. Pisałeś, że masz jakiś nowy samochodek na ON.


No tak, okulary się nie zagoją:-D
i portfel zabolał :D

tu żaba stoi we włoskim podziemnym garażu, doskonale widać jak przedni boczny słupek dramatycznie pochylony, nawet do Focusa się wygodniej wsiadało :D

https://www.foteczkowo.pl/ib/ZIfej8vGjpNBTYX_1722368911.jpg (https://www.foteczkowo.pl/AESWz5ppcdZRwfC)

- - - - kolejny post - - - - - -

Co by nie być gołosłownym po dwóch tankowaniach fota z trasy

https://www.foteczkowo.pl/ib/dzaWABXGFFinyzT_1722369635.jpg (https://www.foteczkowo.pl/vOuCdGTZtRAuoSs)

bogdi64
30-07-2024, 22:08
Co to masz za diesela ? dwa litry

robin102
30-07-2024, 22:42
Co to masz za diesela ? dwa litry
To w trasie szybszej 6L, a w mieście max 8L, ale kurła on nazwy modelu nie ma ? producent żaden się nie przyznaje do niego ?

bogdi64
30-07-2024, 22:54
Biało czarny francuski diesel, to już pisałem

robin102
31-07-2024, 14:12
Biało czarny francuski diesel, to już pisałem
A jakby tak napisać dwa wyrazy zamiast sześciu to byś się mniej namęczył zamiast tłumaczyć, że już pisałeś kiedyś :D
np. Citroen C5, Peugot 508, Mondeo 2.0, któreś z tych
.
a potem mówią, że to dzisiejsza młodzież jakaś dziwna :D

bogdi64
31-07-2024, 14:41
Mondeo francuskie ?
Oj bardzo pospolite i bardzo rzadkie, czyli Renanult Laguna coupe Monaco gt 2.0 diesel ze skrzynią automatyczną

robin102
31-07-2024, 15:10
Mondeo francuskie ?
czyli Renanult Laguna coupe Monaco gt 2.0 diesel ze skrzynią automatyczną
Kurde piękny motoryzacyjny temat do pozazdroszczenia. To żeś poszedł po bandzie w porównaniu do toyoty :)
Zajrzałem w dane techniczne to tak 8L w mieście prawie 6L w trasie należy uznać za normalne zużycie. Może jadąc ekonomicznie w trasie 5.0 da się zrobić. nie przekraczając 100-110 km/h
ps.
Polataj nim z kilka zbiorników na Shell V-Power ON, szczególnie na wyjazd urlopowy warto zatankować te paliwo

jjj
01-08-2024, 09:48
Mondeo francuskie ?
Oj bardzo pospolite i bardzo rzadkie, czyli Renanult Laguna coupe Monaco gt 2.0 diesel ze skrzynią automatyczną
Fajna furka :wink:
Robin z tym szybko obniżającym się słupkiem A mam tą samą niedogodność w tesli. No jest to dosyć upierdliwe...
Okulary, jak na razie w komplecie :grin:

patronat
01-08-2024, 13:14
ps.
Polataj nim z kilka zbiorników na Shell V-Power ON, szczególnie na wyjazd urlopowy warto zatankować te paliwo

W celu? W sensie jaki ma to sens?

robin102
01-08-2024, 15:30
W celu? W sensie jaki ma to sens?
Musiał bym się tu strasznie dużo naprodukować, rozpisać do niewytrzymalności klawiatury, podlinkować opracowania naukowe o wpływie LC na proces spalania i jego przebieg oraz co z tego spalania zostaje przy paliwach o niższej LC i przy paliwach o podwyższonej ponad PN liczbie cetanowej oleju napędowego. Trzeba by też się rozpisać o paru innych dodatkach zawartych w tym premium paliwie, dodatkach czyszczących działających w sposób bardzo leniwy acz bardzo skuteczny. Jaki to ma wszystko wpływ na czystość dolotów w turbodieslach, czystość komór spalania, czy łatwości rozruch silnika.
I to wszystko po to abyś Ty czy kto inny potem mógł napisać, że nie warto kupować droższego ON, albo, że ja guuupi jestem i jako pisarz internetowy pisze bzdury :)

- - - - kolejny post - - - - - -


Fajna furka :wink:

No tak Tesla to fajna furka. Oglądałem u sąsiada świeżo po zakupie nóweczki. Zachwycony był. Jak wsiadałem to też szczeki opad miałem, ale tego pochylonego mocno przedniego słupka też nie wyczułem podobnie jak w swojej KIA a nawet dwie jazdy testowe robiłem:D ot takie emocje przy kupnie auta za oszczędności całego życie, że można kupić niewłaściwie :D
Jeździć uwielbiam tą Xceed. Sama jazda sprawia przyjemność, bo fajne komfortowe zawieszenie z przodu, tył na wielowahaczu więc tnę zakręty jak Focusem, mało to pali, pod nogą też jest tych KM i Nm do pogonienia, ale te wsiadanie to już mi się na psychę rzuca :D
Jakoś tak wyszło, że kupując Nissana Kaszkaja czy Citroena C4 kupiłem KIA Xceed :D i o zgrozo jeździ ona najfajniej z tych dwóch co były w pierwotnym wyborze.
Starość nie radość :(

jjj
01-08-2024, 19:30
Pisałem o lagunie coupe Monte Carlo, że fajna furka ;)
Mie wiem który model ma Twój sąsiad, może nie wszystkie mają tak mocno pochylony słupek A...

robin102
01-08-2024, 19:35
Pisałem o lagunie coupe Monte Carlo, że fajna furka ;)
...
Nie no laguna to z butów wyrywa. Cudny samochodzik.



Mie wiem który model ma Twój sąsiad, może nie wszystkie mają tak mocno pochylony słupek A...
Też dokładnie nie wiem, tylko pamiętam, że ta wieksza Tesla. Tak mówił

krzysztofz24
02-08-2024, 02:30
W celu? W sensie jaki ma to sens?

W celu zapewne wyczyszczenia;-). Choc jednorazowe zastosowanei da rowne, okragle nic. Dopiero przy dlugotrwalym uzywaniu pojawi sie jakis (raczej niewielki) efekt.
Ja ogolnie mam sceptyczne podejscie jak slysze "czysci silnik" przy paliwie czy cud dodatkach do niego.
Przerabialem to w motocyklu, w ktorym byla zdejmowana glowica. Mechanik sie naskrobal nagaru ze fest. No a lalem dlugo przerozne dodatki, nawet w dawkach wiekszych niz zalecane.
W innym motocyklu robilem full serwis gaznikow co 30-35tys. I przy drugim podejsciu troche przeciagnalem i jak sie krztusil, dusil itp to ektra skoncentrowany dodatek co to sie leje na niemal pusty bak i po 15 minutach ma dac efekt.
Pomogl...na 10 km i potem to samo bylo:-)




Musiał bym się tu strasznie dużo naprodukować, rozpisać do niewytrzymalności klawiatury, podlinkować opracowania naukowe o wpływie LC na proces spalania i jego przebieg oraz co z tego spalania zostaje przy paliwach o niższej LC i przy paliwach o podwyższonej ponad PN liczbie cetanowej oleju napędowego. Trzeba by też się rozpisać o paru innych dodatkach zawartych w tym premium paliwie, dodatkach czyszczących działających w sposób bardzo leniwy acz bardzo skuteczny. Jaki to ma wszystko wpływ na czystość dolotów w turbodieslach, czystość komór spalania, czy łatwości rozruch silnika.
I to wszystko po to abyś Ty czy kto inny potem mógł napisać, że nie warto kupować droższego ON, albo, że ja guuupi jestem i jako pisarz internetowy pisze bzdury :)


LIczba cetanowa wplywa na spalanie w dieslu, ale to absolutnie nie jest tak, ze im wyzsza tym lepiej. Ma byc odpowiednia.
Za Polska Izba Paliw Płynnych (panstwowe, wiarygodne zrodlo)

Najkorzystniej jest, gdy ta liczba wynosi ok. 50. Polska norma dotycząca jakości oleju napędowego podaje, że powinna ona wynosić min. 51. Paliwa o obniżonej liczbie cetanowej powodują, że całe paliwo nie dopala się i w spalinach wzrasta ilość węglowodorów, zaś moc silnika spada. Zbyt wysoka liczba cetanowa (powyżej 60) też nie jest korzystna. Na skutek przedwczesnego wystąpienia zjawiska samozapłonu zmniejsza się sprawność silnika i wzrasta zużycie paliwa.

Całość:
https://paliwa.pl/strona-startowa/archiwum/znaczenie-podstawowych-parametrow-paliw-transportowych-czesc-2-parametry-charakterystyczne-dla-olejow-napedowych


Te premium paliwo to jest dokladnie ten sam olej napedowy co "zwykly". Premium paliwem staje sie dopiero wtedy jak mu sie doda dodatek v-power. Kiedys sie go lalo na naftobazie z przyslowiowego wiadra, od jakiegos czasu sa takie specjalne dysrybutorki z dodatkami roznych koncernow. Kazdy koncern ma swoje i robi swoje cuda na kiju, ktore potem zachwala.
W zwiazku z tym ze pracowalem 15 lat na stacji pewnego koncernu (logo jak w kiblu, jak sie spuszcza wode:-) ) a na koniec prowadzilem stacje beznzynowa. To wiem o czym pisze, bo sprzedawalem to paliwo, przyjmowalem, ksiegowalem, bylem na szkoleniach etc.
Najsmieszniejsze jest to, ze bardzo czesto jak byla dostawa, to ON "zwykly" i ten premium mialy jedna wspolna karte charakterystyki (czasem byly oddzielne z roznymi numerami dokumentu, ale parametry byly te same). Z ta sama LC czy temperatura metnienia czy temperatura blokowania zimnego filtra.
Ten dodatek nie zmienia liczby cetanowej.
Czysci, smaruje jak pisza na ulotkach. Oraz krawaty wiaze i usuwa ciaze i och ach.
Owszem silnik troche ciszej, gladziej pracuje. Ale tu nie ma cudow ze jedno tankowanie i bedzie czysciutko jak w reklamie na ulotce.
W dluzszym okresie czasu cos tam da, ale tez bardziej to ma dzialac na psychike kierowcy;-).

patronat
02-08-2024, 09:33
Musiał bym się tu strasznie dużo naprodukować, rozpisać do niewytrzymalności klawiatury, podlinkować opracowania naukowe o wpływie LC na proces spalania i jego przebieg oraz co z tego spalania zostaje przy paliwach o niższej LC i przy paliwach o podwyższonej ponad PN liczbie cetanowej oleju napędowego. Trzeba by też się rozpisać o paru innych dodatkach zawartych w tym premium paliwie, dodatkach czyszczących działających w sposób bardzo leniwy acz bardzo skuteczny. Jaki to ma wszystko wpływ na czystość dolotów w turbodieslach, czystość komór spalania, czy łatwości rozruch silnika.
I to wszystko po to abyś Ty czy kto inny potem mógł napisać, że nie warto kupować droższego ON, albo, że ja guuupi jestem i jako pisarz internetowy pisze bzdury :)

- - - - kolejny post - - - - - -


No tak Tesla to fajna furka. Oglądałem u sąsiada świeżo po zakupie nóweczki. Zachwycony był. Jak wsiadałem to też szczeki opad miałem, ale tego pochylonego mocno przedniego słupka też nie wyczułem podobnie jak w swojej KIA a nawet dwie jazdy testowe robiłem:D ot takie emocje przy kupnie auta za oszczędności całego życie, że można kupić niewłaściwie :D
Jeździć uwielbiam tą Xceed. Sama jazda sprawia przyjemność, bo fajne komfortowe zawieszenie z przodu, tył na wielowahaczu więc tnę zakręty jak Focusem, mało to pali, pod nogą też jest tych KM i Nm do pogonienia, ale te wsiadanie to już mi się na psychę rzuca :D
Jakoś tak wyszło, że kupując Nissana Kaszkaja czy Citroena C4 kupiłem KIA Xceed :D i o zgrozo jeździ ona najfajniej z tych dwóch co były w pierwotnym wyborze.
Starość nie radość :(

Robiłem test długodystansowy. Pacjent to bmw 535d. Długość ca 5 tys km. Zwykły shell vs V-power. Różnice pomijalne, zasięg w zasadzie taki sam. Dodatki myjące może i są nie miałem jak sprawdzić. Natomiast dodanie LiquyMoly do paliwa w formie oczyszczacz - to naprawdę była różnica. Oczywiście chwilowa.
MZ zamiast tankować droższe paliwo lepiej raz na 5 tys wlać taki właśnie środek. No i do oleju dodatek także robi różnicę.
Reasumując - ja to sprawdziłem na sobie. Nie tankuje vpowerów.

Rafał_Sz
02-08-2024, 09:51
W dluzszym okresie czasu cos tam da, ale tez bardziej to ma dzialac na psychike kierowcy;-).

Kivi z Racing Factory robił kiedyś wiele testów. Paliwa premium mają sens tylko przy skrajnie wysilonych silnikach - pomagają walczyć ze zbyt wczesnym zapłonem. Przy autach seryjnych nic nie wnoszą.

Zdecydowanie więcej dla osiągów i redukcji spalania daje profesjonalne zmodyfikowanie softu.

bogdi64
02-08-2024, 12:09
Zdecydowanie więcej dla osiągów i redukcji spalania daje profesjonalne zmodyfikowanie softu.
tego nie będę robił, musi mi wystarczyć to co mam, u mnie najsłabszym punktem jest skrzynia biegów ( konstrukcja i sposób działania), jak do tej pory nie miałem auta, którym tak wolno jeżdżę (miasto)

robin102
02-08-2024, 12:10
Chciało by się zapytać Was wszystkowiedzących który z Was przejechał np 50 tys km na paliwie o LC standard czyli 50 i na paliwie o LC np 55-56 ?? No który ? :D Oczywiście najwięcej mamy do powiedzenia jeśli tematu nie dotkniemy, a jeździmy np Mazdą benzynową :)
Świat na szczęście tak urządzony i broni się przed powszechną głupotą, że to jednostki są odkrywcze i mają racje, a tłum ma tylko wtedy racje gdy ktoś nim manipuluje :D W czarnej dupie byśmy dalej byli jako cywilizacja gdyby to tłumy miały racje, a nie dociekliwe poznawcze jednostki.

https://www.foteczkowo.pl/ib/XnMbn0OdDtrHTQQ_1722592877.jpg (https://www.foteczkowo.pl/QkWksVjRhNw4mo5)
źródło
http://archiwum.inig.pl/INST/nafta-gaz/nafta-gaz/Nafta-Gaz-2017-09-04.pdf

cytat z branżowego forum też z opracowania naukowego jakiejś rozgarniętej jednostki :)

" Reasumując, im wyższa LC, tym:

- pełniejsze spalanie
- ułatwia rozruch - szczególnie w niskich temperaturach
- mniej cząstek stałych z procesu spalania
- mniej niepełnych tlenków
- łagodniejsza praca silnika
- większa wydajność z jednostki masy paliwa
- mniejsze spalanie
- mniejsze zapychanie układu obróbki spalin
- bardziej czysty układ wtryskowy (głównie z powodu łączenia 2-EHN z innymi stabilizatorami i dodatkami)

Na pytanie czy diesel może być czysty?: odpowiedz brzmi: TAK "


Porozmawiajmy lepiej o samochodach elektryczny, będzie łatwiej, bo przecież każdy ma w domu odkurzacz :)

Dlaczego z mojej strony było tak niekulturalnie i agresywnie :D .... bo głupocie trzeba dawać stanowczy i silny odpór, inaczej nas zaleje, zniszczy, utoniemy i już toniemy jako cywilizacja :(

Dociekliwym polecam: Dolać dodatku w takich porcjach aby przy tankowaniu paliwa podnieść w standardowym oleju ON z Orlenu nawet LC o 6-7 punktów, więcej absolutnie nie trzeba. Wlewamy do baku przed zalaniem paliwa z dystrybutora.
https://oryginalneoleje.pl/AMSOIL-Diesel-Cetane-Boost-ACBCN-473ml-p9632

patronat
02-08-2024, 12:16
robin102 jeszcze raz, bardziej zrozumiale - zrobiłem test na 5 tys km. ŻADNEJ różnicy w zasięgu, czy osiągów. Może dlatego że nie jestem branżowym guru. Chcesz tankuj, nie chcesz nie tankuj. U mnie nie siadło, nie widzę ŻADNEGO sensu. Co innego Ceratec czy oczyszczacz wtrysków.

Rafał_Sz
02-08-2024, 12:40
Na pytanie czy diesel może być czysty?: odpowiedz brzmi: TAK "


To w zasadzie rozwiewa wszelkie wątpliwości jeśli chodzi o Twój punkt widzenia. Bo jestem przekonany, że nie zbudowano jeszcze bez emisyjnego silnika spalinowego (poza próbami użycia wodoru jako paliwa).

robin102
02-08-2024, 13:00
ps.
Polataj nim z kilka zbiorników na Shell V-Power ON, szczególnie na wyjazd urlopowy warto zatankować te paliwo

Na krótką acz bezcenną poradę po zakupie starego diesla tyle pisałek zostało napisanych, że nie, że w ogóle, że bez sensu, że nie warto i wszyscy to wiedzą, że nie warto, że nie prawda, a nikt nie sprawdził :D
Jaja :D


To w zasadzie rozwiewa wszelkie wątpliwości jeśli chodzi o Twój punkt widzenia. Bo jestem przekonany, że nie zbudowano jeszcze bez emisyjnego silnika spalinowego (poza próbami użycia wodoru jako paliwa).
Czysty diesel to zdrowy diesel. Zdrowy diesel to czysty diesel i nic mu więcej nie trzeba. NIC

patronat
02-08-2024, 16:26
Na krótką acz bezcenną poradę po zakupie starego diesla tyle pisałek zostało napisanych, że nie, że w ogóle, że bez sensu, że nie warto i wszyscy to wiedzą, że nie warto, że nie prawda, a nikt nie sprawdził :D
Jaja :D


No to Ci pisze, że sprawdziłem i wg mnie to bzdura kompletna, zwykły marketing. Coś, jak kable kierunkowe do głośników. Więc jak piszesz "jaja", to mnie lekko obrażasz.
Żeby nie było - sprawdzałem Shella, a nie verve czy inne ustrojstwa z BP. Ale organoleptycznie, dla mnie, to było wywalenie kasy w błoto. Jako, że najwidoczniej nie miałeś okazji samemu sprawdzić w dłuższym okresie, zbawiennych wpływów paliwa "premium", nie mamy wspólnej platformy do rozmowy.

robin102
02-08-2024, 17:10
No to Ci pisze, że sprawdziłem i wg mnie to bzdura kompletna, zwykły marketing. Coś, jak kable kierunkowe do głośników. Więc jak piszesz "jaja", to mnie lekko obrażasz.
Żeby nie było - sprawdzałem Shella, a nie verve czy inne ustrojstwa z BP. Ale organoleptycznie, dla mnie, to było wywalenie kasy w błoto. Jako, że najwidoczniej nie miałeś okazji samemu sprawdzić w dłuższym okresie, zbawiennych wpływów paliwa "premium", nie mamy wspólnej platformy do rozmowy.
Ja raptem tylko na dystansie 130 000 km sprawdzałem, weryfikowałem paliwa i dodatki do nich. Traktowałem autko przez prawie 8 lat jak pojazd eksperymentalny :) Zapewne nic nie wiem :)
Naukowcy, badacze też nie wiedzą i tu jest prawdziwy problem :D ... i przy tej naszej polskości zostańmy sobie każdy ze swoim wiedzeniem, bo nie mamy wspólnej platformy do rozmowy tym temacie.

patronat
02-08-2024, 18:09
Gdyby ciągnąć temat, być może wpływ na wyniki ma pojemność, moc i sposób użytkowania. Ale masz rację, nie ma sensu prowadzić dyskusji, pozostańmy przy swoich spostrzeżeniach. Ja w swoim życiu nie miałem zbyt wiele samochodów, którymi zrobiłbym ponad 150 tys, więc nie mogę się wypowiadać o wpływie paliwa na eksploatację w przebiegach ponad 200tys na przykład. Z drugiej strony, samą marką wspomnianą wyżej zrobiłem ponad 2 mln km, a aktualnie posiadam dwudziestopierwszy samochód tejże marki. W zasadzie aktualnie mam dwie benzyny i elektryka (19,20,21).Elektryk ten też nie wykazuje zmian w osiągach po ładowaniu innym prądem niż Tauron :) mimo, że np Orlen ma znacznie wyższą cenę i zapewne jakość ;)
A tak na poważnie, kilka lat temu Shell na stronie jakiejś się wysypał, że o ile wcześniej Vpower był importowany z Austrii (z OMV sic!) to w pewnym momencie zrezygnowali z tego procederu i zastąpili go paliwem z Orlenu wzbogaconego ich unikalnymi dodatkami myjącymi. Także ten… Jedyny import jaki został to 99 ale ja już dawno tego nie widziałem. Reasumując, wolę raz na 5k km wlać LM niż lać do baku paliwo z mydłem. Serio.
Więcej radząc komuś lanie tego przepłacanego szajsu do baku jest krótko mówiąc nie fair. Proszę, przemyśl to.

robin102
02-08-2024, 19:00
... Proszę, przemyśl to.
Ale kurła co mam przemyśleć z Twojej wypowiedzi. Też mam napisać, że wżyciu miałem ze 20 samochodów swoich z 5 służbowych. 44 lata czyli od 16 letniego dziecka jeżdżę przeróżnymi autami, pojazdami. Prawko mam na wszystko co jeździ po ziemi poza lokomotywą. Przejechałem grubo ponad milion km bliżej już do 1,5 mln. Też z epizodem zawodowego kierowcy :)

Mam też pisać takie banialuki jak Ty nie związne z przedmiotem rozmowy aby się poboksować. Kogo to ? Kogo Twoje kilometry i moje :)

Szkoda prądu do klawiatury. A daj Pan spokój, a idź Pan w cholerę z tymi swoimi wymądrzeniami, że ktoś coś komuś źle radzi i szajs mu doradza lać do baku, o Panie Boże :)

..... Jedyne co to mogę myśleć to czy dodawanie agresywnych czyścideł, czyścików do paliw czy ma sens i jakie stwarza zagrożenia.
Znam wiele przypadków ratowania turbodiesli płukankami, czyścikami do wtryskiwaczy i innym doktorami, teflonami, ceramikami, naprawiaczami po których zawsze było już tylko gorzej :D

patronat
02-08-2024, 19:28
Sprawdź proszę słupek w Kii. Się nie dogadamy, za bardzo emocjonalnie podchodzisz do dyskusji. W MOIM mniemaniu ciulasz ludzi pseudo wiedzą. Ja w cholerę idę. Ty idź w ch. Narka.

Edyta

Teraz napiszę do siebie: stary jesteś a głupi w ch.j. Spędzasz swój wolny czas na jakiś pseudofotograficznych forach dyskutując z mitomanami w sprawach które cię nawet nie za bardzo interesują. Też idź w ch.j
Ok idę
Do widzenia się z Państwem!

robin102
02-08-2024, 20:00
Sprawdź proszę słupek w Kii. Się nie dogadamy, za bardzo emocjonalnie podchodzisz do dyskusji. W MOIM mniemaniu ciulasz ludzi pseudo wiedzą. Ja w cholerę idę. Ty idź w ch. Narka.

Edyta

Teraz napiszę do siebie: stary jesteś a głupi w ch.j. Spędzasz swój wolny czas na jakiś pseudofotograficznych forach dyskutując z mitomanami w sprawach które cię nawet nie za bardzo interesują. Też idź w ch.j
Ok idę
Do widzenia się z Państwem!
Ty, a Ty weź mi powiedz dlaczego, albo nawet dlaczemu tak Ci zależy na tym aby Bogdan nie użył lepszego paliwa, a używał te gorsze. Żeby jego diesel stary, a nowy z którego się Chłop cieszy nie jeździł na lepszym ON. Wyczerpujesz przy tej walce wszystkie znamiona człowieka rozchwianego emocjonalnie. :(
Straszne kurde, straszne. Wyjdź z wątku, stań gdzieś obok monitora aby perspektywę właściwą złapać i zobacz co tu odpierdzielasz od paru godzin, jaką wojnę i o co :)
bo rozumiem, że jakbym Bogdanowi zasugerował szczanie w bak paliwa, no to trzeba chłopa ratować przed takimi poradami :)

cz4rnuch
02-08-2024, 23:00
... bo rozumiem, że jakbym Bogdanowi zasugerował szczanie w bak paliwa... Ogólnie to tę waszą dyskusję, od pewnego momentu, możnaby porównać do konkursu sikania na odległość, ale że sam się w takich lubuję to jak najbardziej rozumiem. I szanuję za wytrwałość i zawoalowane (w sumie to niezbyt) złośliwości :)

krzysztofz24
03-08-2024, 01:34
(...) Oczywiście najwięcej mamy do powiedzenia jeśli tematu nie dotkniemy, a jeździmy np Mazdą benzynową :)
No wiem no, 15 lat sprzedawania paliwa, szkolen i uswiadamiania ludzi co maja robic w np zimie zeby miec spokoj, przyjmowanai reklamacji (wszyscy odchodzili zadowoleni) - to sie nie liczy:-). Ale ty lales paliwo premium do swojego dieselka i ci sie wydawalo ze jest fajnie, wiec tak musi byc.



https://www.foteczkowo.pl/ib/XnMbn0OdDtrHTQQ_1722592877.jpg (https://www.foteczkowo.pl/QkWksVjRhNw4mo5)
źródło
http://archiwum.inig.pl/INST/nafta-gaz/nafta-gaz/Nafta-Gaz-2017-09-04.pdf
Ekhm, "naukowy" link nie dziala. Pewnie dlatego Polska Izba Paliw Plynnych nie mogla sie zapoznac i twierdzi ze LC powinna byc odpowiednia a nie im wyzsza tym lepiej.


cytat z branżowego forum też z opracowania naukowego jakiejś rozgarniętej jednostki :)

[COLOR=#00ff00][I]" Reasumując, im wyższa LC, tym lepiej (...)

Blagam, tylko nie jakies forum jako ostateczne zrodlo:-)


P.S
Ostatnio bylo sprawdzanie cisnienia w oponach 6 (chyba) razy na dzien, pytales o cisnieniomierz. To jak ktos ci wstawil taki medyczny, ze sie nada najlepiej (jako sugestie) - to bylo troche spokoju od glupotek.
Widze, ze znowu;-)

robin102
03-08-2024, 10:08
Ekhm, "naukowy" link nie dziala. ;-)
Działa, działa link jak najbardziej, tak jak i paliwo Shell V-Power ON jak najbardziej robi pożyteczną robotę, no, ale w Mazdzie nie działa :) ;) ... nic nie poradzim na to :(
Oczywiście efekt podniesienia LC odczujemy na zwykłym paliwie ON standard jeśli podniesiemy mu dodatkiem paliwowym w odpowiedniej proporcji liczbę cetanową np na 58 punktów.
W praktyce niesamowite jest jak zmienia się praca diesla po dolani raptem 60-70 ml tego dodatku od AMSOil na cały bak paliwa, taka mała przyprawa, a tak dużo robi smaku ze zwykłego oleju ON :)

Instytut Nafty i Gazu. Opracowanie o wpływie LC na proces spalania i pozostałości po nim.
WSTĘP:
http://archiwum.inig.pl/INST/nafta-gaz/nafta-gaz/Nafta-Gaz-2017-09-04.pdf

Światowa Karty Paliw (wydanie piąte z roku 2013) za-
leca, by olej napędowy kategorii 4 i 5 zawierający FAME
i/lub inne biokomponenty typu HVO (Hydrotreated Vegetable
Oil) uwodornionych olejów roślinnych lub BTL (Biomass to
Liquid) ciekłych paliw z biomasy miał liczbę cetanową mini-
mum 55 jednostek [40]. Znany jest również ze Światowej Kar-
ty Paliw (WWFC 2013) korzystny wpływ liczby cetanowej na
rozruch silnika w niskiej temperaturze, jak również na emisję
hałasu, cząstek stałych (PM), tlenku węgla (CO), tlenków azo-
tu (NOx) i niespalonych węglowodorów (HC) [6, 24, 40, 42].
Również Parlament Europejski upoważnia CEN do zwięk-
szania liczby cetanowej olejów napędowych do 55 plus w roku
2019 lub 2020 [32].
Zwiększenie liczby cetanowej oleju napędowego ma zna-
czący wpływ na zmniejszenie zużycia paliwa, szczególnie
w przypadku silników pracujących ze stosunkowo niewiel-
kim obciążeniem, a więc w samochodach osobowych i lek-
kich pojazdach dostawczych [40]. Większa liczba cetanowa
oleju napędowego umożliwia kontrolę opóźnienia zapło-
nu i przebieg stabilnego spalania, szczególnie w nowocze-
snych silnikach wyposażonych w wysokociśnieniowe ukła-
dy wtrysku paliwa, zwane High Pressure Common Rail Sys-
tem (HPCRS), i recyrkulację spalin. Olej napędowy o więk-
szej liczbie cetanowej poprawia właściwości rozruchowe sil-
nika w niskiej temperaturze, zmniejszając cykl rozruchowy
silnika. Liczba cetanowa jest miarą charakteryzującą zdol-
ność oleju napędowego do samozapłonu w silniku o zapło-
nie samoczynnym i polega na pomiarze czasu opóźnienia
samozapłonu, liczonego pomiędzy początkiem wtrysku pa-
liwa a początkiem spalania wybuchowego, który powodu-
je wyraźny wzrost ciśnienia [14]. Okres opóźnienia samo-
zapłonu może być wyrażony w milisekundach lub poprzez
wartość kąta obrotu wału korbowego silnika przed górnym
martwym położeniem tłoka [3

- - - - kolejny post - - - - - -



...Pewnie dlatego Polska Izba Paliw Plynnych nie mogla sie zapoznac i twierdzi ze LC powinna byc odpowiednia a nie im wyzsza tym lepiej.

I tak jest w praktyce. Zwiększanie LC ponad 60 nie przynosi pozytywnych efektów co oczywiście sprawdzałem empirycznie, ale zwiększanie w standardowym ON jego LC z 50-51 punktów czasem 52 :) , a czasem mającym ledwo 49 :( np. na wartość 55-58 robi mega dobrą robotę. Na dobrą sprawę można sobie darować kupowanie droższego paliwa licząc, że ma wyższą LC, a do zwykłego taniego oleju napędowego dodawać dodatek podnoszący LC np o 5-6 punktów. Taki dodatek kosztuje 6-8 zł na zbiornika paliwa auta osobowego.

krzysztofz24
04-08-2024, 01:33
Działa, działa link jak najbardziej, tak jak i paliwo Shell V-Power ON(...)
Dziala jak srodek na porost wlosow;-). Do zwyklego ON na okolo 10 tys litrow idzie okolo 10 litrow tego dodatku i staje sie v-poverem. To jest 0,1% zawartosci.
To ze silnik troche ciszej pracuje na paliwach v-pover to ja bym sie tym nie ekscytowal. Bo to jedyna zauwazalna "korzysc". (Racing 100 oktanowy ma jeszcze pare korzysci, np 50 razy mniej siarki niz dopuszcza PN i dodatek eteru)
Wszelkie testy na hamowniach co mozna znalezc w sieci daja wzrost mocy na granicy bledu pomiarowego hamowni. Łatwo znalezc na YT. Tak samo samo ze zuzyciem paliwa. Jesli producent deklaruje oszczednosc DO 2-3%, podkreslam DO. To taki trik jak z predkoscia netu w pakiecie - DO.
Ale policzmy sobie; samochod pali 7L/100km, oszczednosc 3% z 7L to bedzie 0,21L. Czyli 6,79 mamy szanse uzyskac. (to max pozytywny wynik w sprzyjajacych warunkach, caly czas taki nie bedzie)
To jak ciut wiekszy korek nam sie trafi wracajac z pracy, to cala ta "oszczednosc" idzie sie czesac.
To juz lepiej troche ecodrivingu sie poduczyc i beda lepsze efekty i taniej.



(.....)


I tak jest w praktyce. Zwiększanie LC ponad 60 nie przynosi pozytywnych efektów(...)

Milo ze przyznales, ze LC powinna byc odpowiednia a nie wg zasady im wyzsza tym lepiej.
Jeszcze raz napisze, ze ON shell v-pover powstaje po dodaniu dodatku o nazwie v-pover do zwyklego ON. O tej samej liczbie cetanowej. (Cysterna ma komore zwyklego ON powiedzmy 30tys L i druga 10 tys L tego samego oleju, ale z dodanym na etapie napelniania cysterny dodatkeim) Ten dodatek nie zmienia LC. On czysci i smaruje - cokolwiek by to mialo znaczyc;-).
Bo twardych danych na to brak, tylko odczucia niektorych.

Pewnie w bardzo dlugim okresie czasu i przebiegu ten silnik jezdzony na ON v-pover bedzie troche czysciejszy tam gdzie paliwo dociera. Ale znowuz nie spotkalem na to jakichs dowodow czy dlugodystansowego testu.

robin102
04-08-2024, 10:08
Całą noc nie spałem czekając na następne wynurzenia i banialuki. :D .... najlepsze jest to , że od kierownika stacji paliw który będąc wtedy tym kierownikiem, lata temu nie wiedział co to LC jak każdy kierownik, wiec nie ma wstydu :), dopiero po latach w miarę dostępu do wiedzy i jak ktoś pokierował, zainteresował to nasz kierownik poczytał i się wymądrza :) ;)
Ale znów naprawdę, naprawdę nie ma wstydu, bo 90% mechaników specjalizujących się w robocie na dieslach nie wie co to LC i na co ma wpływ i kierownicy stacji tak samo tak samo :D ... sprawdzone empirycznie wielokrotnie z kartą zaopatrzenia paliwa z pytaniem do kierownika stacji co ten parametr określa :) .... miałem niezłą bekę
.
Aaaaaaaaa i tak jeszcze na koniec Instytut Ropy i Nafty to instytut badawczy, a Polska Izba Paliw Płynnych przytaczana to instytucja handlowa, lobbystyczna, taki dupochron grupowy. Wydaje się pewne na 102 :) że racje ma Instytut i badacze w nim pracujący lub po jego auspicjami.
.
Krzychu odpuść, nie mieszaj bo znów zwyczajnie ból brzucha ze śmiechu powodujesz podważając rzeczy niepodważalne. Co byś tu za brewerie nie napisał to mądrzy ludzie zawsze postawią temu odpór. Wykształceni ludzie.
Idź tak jak ja na motor pojeździj czy pobiegaj kurde. Nie bierz udziału w temacie którego nawet nie dotknąłeś. ...............
O piwie możemy pogadać, bo obaj bardzo użytkujemy :D

zmieniłem kolor i rozmiar, taki bliżej ropy naftowej :)

Zwiększenie liczby cetanowej oleju napędowego ma zna-
czący wpływ na zmniejszenie zużycia paliwa, szczególnie
w przypadku silników pracujących ze stosunkowo niewiel-
kim obciążeniem, a więc w samochodach osobowych i lek-
kich pojazdach dostawczych [40]. Większa liczba cetanowa
oleju napędowego umożliwia kontrolę opóźnienia zapło-
nu i przebieg stabilnego spalania, szczególnie w nowocze-
snych silnikach wyposażonych w wysokociśnieniowe ukła-
dy wtrysku paliwa, zwane High Pressure Common Rail Sys-
tem (HPCRS), i recyrkulację spalin. Olej napędowy o więk-
szej liczbie cetanowej poprawia właściwości rozruchowe sil-
nika w niskiej temperaturze, zmniejszając cykl rozruchowy
silnika. Liczba cetanowa jest miarą charakteryzującą zdol-
ność oleju napędowego do samozapłonu w silniku o zapło-
nie samoczynnym i polega na pomiarze czasu opóźnienia

Rafał_Sz
04-08-2024, 11:48
Wydaje się pewne na 102 :) że racje ma Instytut i badacze w nim pracujący lub po jego auspicjami.


1. W silnikach z CR jest wtrysk wieloetapowy, czasem wtrysku steruje komputer na podstawie rzeczywistego zapłonu i spalania. Algorytm ma w d. liczbę cetanową i dodatki. Sterowanie opiera się na tm co się dzieje w danym czasie w komorze silnika z uwzględnieniem wielu innych danych (obciążenie, temperatury, ciśnienie itd). Gdyby nie wrażliwość wtryskiwaczy CR i pompy wysokiego ciśnienia, diesel common rail pojechałby bez problemu na oleju rzepakowym.

2. Powyższy punkt został potwierdzony przez gościa który od wielu lat pisze soft do sterowników silnika i ma własną hamownię. Paliwa "premium" miały ułamkowe znaczenie w silnikach w których grubo przekraczano nominalną moc i moment obrotowy (tuning). I to dopiero przed samą odcinką. Przy fabrycznym sofcie rodzaj paliwa nie wpływał na osiągi jednostki w żaden sposób.

3. W wytłuszczonym przez Ciebie tekście jest napisane, że diesle w osobówkach i busach są stosunkowo mało obciążone. Bzdura. To właśnie te małe ropniaki najbardziej dostają w tyłek. Np. 3 litrowy diesel BMW ma większą moc niż silnik w ciężarówce o pojemności 12 litrów. O niutach uzyskiwanych z litra pojemności oraz obrotach nie wspomnę.

4. Na szczęście każdy może tankować co chce i do czego chce. I mieć swoje zdanie na ten temat.

patronat
04-08-2024, 12:04
Za oficjalną stroną Shell:

Za wyjątkowością paliw premium Shell V-Power stoi ich unikalna, wzmocniona formuła czyszcząca, która pomaga uzyskać lepszą wydajność spalania paliwa i poprawić osiągi. Shell V‑Power 95 i Shell V-Power Diesel działają już od pierwszego tankowania, pomagają usuwać nagromadzone w silniku osady i chronią silnik przed powstawaniem nowych. Benzyna Shell V‑Power dodatkowo posiada w swoim składzie komponenty pomagające zmniejszać tarcie w silniku, dzięki czemu energia powstająca w wyniku spalania paliwa może być efektywniej wykorzystywana do napędzania pojazdu*.

*W porównaniu z podstawowym paliwem Shell FuelSave 95. Molekuły zmniejszające tarcie pomagają krytycznym częściom silnika.

Nie ma nic o liczbie cetanowej, nie ma nic o faktycznych danych. Ich unikalna formuła nie jest opisana. Wycofali się nawet z informacji o związkach zmniejszających tarcie w ON, o których jeszcze parę lat temu ktoś przebąkiwał ( w benzynie niby jest do tej pory).

Tłumacząc na nasze: "dolaliśmy litr nafty na 1000 l paliwa z rafinerii Trzebinia. Jesteśmy zajebiści."

Robin - wali mnie czy ktokolwiek to tankuje, czy nie. Wkurza mnie tylko doradzanie takich rozwiązań. Nie wszystko jest oczywiste, niektórzy uwielbiają być prowadzeni za pomocą agresywnego marketingu. Ja nie.

To absolutnie ostatnie co napisałem w tym wątku

robin102
04-08-2024, 13:00
kocham Was moje internetowe komedianty ;) ....... za to, że nikt nie wie, nikt nie próbował, a wszyscy wiedzą :D

waldek
04-08-2024, 14:06
A nie pomyślałeś robin102 że to Ty możesz sie mylić?

robin102
04-08-2024, 15:16
Nie no bez przesady. Znam Bogdana internetowo ze 20 lat. Na pewno imienia nie pomyliłem w swoim podszepcie aby w tym pewnie pierwszym w życiu dieslu używał mądrzejszego paliwa celem dłuższego pocieszenia się nowym nabytkiem. Laguna i stary diesel to jednak ryzykowny mix na pierwszą znajomość z dieslem. Na pewno się nie pomyliłem :)

Rafał_Sz
04-08-2024, 16:08
Uwaga, film może wywołać nieprzewidziane skutki u osób wierzących w wyższość paliw premium, a zwłaszcza V-Power Diesel. ;)


https://youtu.be/mL1eElxcQak?si=HWfDuR1jqACWF9cR

robin102
04-08-2024, 16:34
śmieszny film, chłop nie wie co robi i nie wie nawet do czego zmierza, ale rozśmieszył to już plus dodatni na niedzielne popołudnie :)
niestety cały internet takich znachorów - testerów wszystkiego
oczywiście czuć zdefiniowany z założenia klimat prześmiewczości i zerowej wiedzy w temacie

jurkarol
04-08-2024, 17:08
Dziś zatankowałem vpower 95 shella, będzie ogień?
Czy lepsze zwykle 98 z Orlenu? Bo co oktany, to oktany

robin102
04-08-2024, 17:15
Dziś zatankowałem vpower 95 shella, będzie ogień?
Czy lepsze zwykle 98 z Orlenu? Bo co oktany, to oktany
Nie tykajmy oktanów, bo to zupełnie inna bajka, ewentualnie możemy tyknąć %
nawet wirtualnie, każdy przed swoim monitorem
poszedłem po piwo Staropramen

jurkarol
04-08-2024, 21:47
Nie tykajmy oktanów, bo to zupełnie inna bajka, ewentualnie możemy tyknąć %
nawet wirtualnie, każdy przed swoim monitorem
poszedłem po piwo Staropramen
Urquell mnie uzależnił

robin102
04-08-2024, 22:20
Urquell mnie uzależnił
To jesteśmy po tej samej stronie, bo u mnie naprzemiennie :) Albo Urquell albo Staropramen. Lubię piwo z goryczką konkretną. W Polsce to się zrobiły ostatnio drogie piwa. Wyskakuje sobie do Czech do wiejskiego sklepu rodem GS z PRLu :D i kupuje przeliczeniowo po 3,5 zł za butelkę.
.
oczywiście na paliwie V-Pover :)

jurkarol
04-08-2024, 23:24
Znudziły mi się wycudowane piwa kraftowe pachnące, co prawda na samych słodach jęczmiennych ale perfumą już mi są. Lubię proste, pilzeńskie. Jak to wsiąka w organizm mmm!
Ale auto pije więcej, tak dodam coby tematu się trzymać

krzysztofz24
04-08-2024, 23:45
Całą noc nie spałem czekając na następne wynurzenia i banialuki. :D .... najlepsze jest to , że od kierownika stacji paliw który będąc wtedy tym kierownikiem, lata temu nie wiedział co to LC jak każdy kierownik, wiec nie ma wstydu :), dopiero po latach w miarę dostępu do wiedzy i jak ktoś pokierował, zainteresował to nasz kierownik poczytał i się wymądrza :) ;)]

Ja jednak wezme przyklad z innych i po prostu przestane reagowac na bzdury ktore wypisujesz. Dawaj, jeszcze na czerwono i wiekszymi literami napisz.
Tu juz po prostu nie ma sil, kolejne glupoty prostowac.





Krzychu odpuść, nie mieszaj bo znów zwyczajnie ból brzucha ze śmiechu powodujesz podważając rzeczy niepodważalne.
Ale to z toba wszyscy w pewnym momencie koncza dyskusje i po prostu odpuszczaja...naprawde tego nie widzisz?
Co ciekawe uruchamiasz sie tylko w watkach motoryzacyjnych, piszac glupoty i stawiajac sie na pozycji guru od wszystkiego.
Od akumulatorow, od olejow, od diesla, od filtra oleju, od zabezpieczenai antykorozyjnego, od pompowania opon azotem...
Lista jest potezna.
Zycze milego zycia w swoim swiecie fantazji.

- - - - kolejny post - - - - - -


A nie pomyślałeś robin102 że to Ty możesz sie mylić?

How dare you:D;-)?

robin102
04-08-2024, 23:51
Teraz wszysko można. Zamiast czepialskiego pierdzenia w klawiaturę z powodu, że ktoś coś komuś chciał doradzić od serducha zachęcam do zrobienia badań własnych podważających ośrodki badawcze. Przecież to musi być prostsze niż zaprzeczanie oczywistym oczywistościom i szukanie wszędzie spisku. Sprzedają nam coś złego kierwysyny zamiast taniej to drożej :D To będzie doprawdy arcy wartościowe wydarzenie.
.
No nie poradzę, że z racji gruntownego wykształcenia technicznego na 3 kierunkach + wrodzona dociekliwość i ciekawość noszę łepetynę do góry i byle Ziutek mi nie podskoczy, nawet mimo darmowego dostępu do googli.
Przepraszam, że było mało agresywnie, a niestety bardzo kulturalnie z mojej strony w stosunku do napastliwości.

robin102
05-08-2024, 14:12
Nawigacja Tom Tom jest w promocji za "0" zł do 15 sierpnia dla nowych klientów. Ważna na rok, a później przed końcem terminu można zrezygnować lub zapłacić za następny okres. ........ Na razie testuję. Z początku były małe problemy z uruchomieniem darmowej subskrypcji, ale teraz działa ok.

MstrG
05-08-2024, 15:27
Jaka jest przewaga TomToma nad Google Maps czy też już Googlowskim Wazem? Ostatnio używam tylko tych dwóch, mając dostęp do internetu mamy pokazane realne korki (jest dużo użytkowników Androida, więc próba jest spora), Waze ma super system ostrzegania innych.

Jeśli chodzi o paliwo - ja tankuję najtańsze paliwo dla plebsu, czasem jak nie zapomnę to dolewam dodatek Kleen-Flo.

robin102
05-08-2024, 15:44
..czasem jak nie zapomnę to dolewam dodatek Kleen-Flo.
Bardzo dobry dodatek, i taniutki. Leciał u mnie też do turbodiesla w zimę. Zapobiegał żelowaniu paliwa i podnosił liczbę cetanową ONu. Do benzyny też stosuje co czas mała flaszeczka za 6-7 zł na cały bak paliwa
..

Jeżdżąc po Europie, szczególnie Hiszpania, Włochy, Chorwacja, Czechy korzystanie z google to dramat. Ciąga po byle czym oby do celu, komunikaty na dużych węzłach komunikacyjnych są niejednoznaczne. Przynajmniej według mnie.
Tom Toma spróbuje, bo w Europie zawsze tylko Auto Mapa Hołowczycem jedziemy :)

poste
05-08-2024, 15:47
Maps.me sprawdzają się u mnie tam, gdzie nie mam netu. Tom tom miałem raz że 20 lat temu w początkach nawigacji, ale teraz? Za bardzo nie wiem po co.

Aha, paliwo też leję najtańsze. Autka od dawna mają te +/- 200 koni, może dlatego wystarcza?

MstrG
05-08-2024, 15:51
Maps.me sprawdzają się u mnie tam, gdzie nie mam netu. Tom tom miałem raz że 20 lat temu w początkach nawigacji, ale teraz? Za bardzo nie wiem po co.

Aha, paliwo też leję najtańsze. Autka od dawna mają te +/- 200 koni, może dlatego wystarcza?

Dawno temu użyłem kilka razy TomToma, bo AutoMapa średnio działała za granicą. Aktualnie nie widzę żadnych zalet obu w stosunku do wcześniej wymienionych przeze mnie.

robin102
05-08-2024, 16:44
Takie szczegóły niby ale maiłem uruchomine 2 navi i takie komunikaty w tym samym miejscu
1. AutoMapa - "trzymaj się lewego pasa" i raz jeszcze "trzymaj się lewego pasa"
2. Google - "skręć na rozjeździe"

Rozjazdy w Hiszpanii w kształcie litery Y i ni hu hu nie do skumania przy dużej prędkości i krótkim odcinku drogi do decyzji, że któryś nadrzędny, podrzędny zjazd :D
Młody to bystrzejszy kierowca na pewno będzie szybszy w decyzji.

Rafał_Sz
05-08-2024, 16:56
Nawigacja Tom Tom jest w promocji

Brać podstawową wersję czy Power? Bo jak z Power szybciej będę na miejscu to chyba warto dopłacić?

;)

krzysztofz24
05-08-2024, 17:45
Ja myślę, że tak jak smartfony zabiły kompakty, to tak samo chyba zabiły oddzielne nawigacje...

Jeśli już, to jeżdżac dużo po Polsce w trasie, lepiej zainwestować w jakieś urządzenie Janosika.

poste
05-08-2024, 17:46
Dawno temu użyłem kilka razy TomToma, bo AutoMapa średnio działała za granicą. Aktualnie nie widzę żadnych zalet obu w stosunku do wcześniej wymienionych przeze mnie.

Ja też ;) Tzn Waza nie używałem. Do google maps można i trzeba się po prostu przyzwyczaić. Z tego co pamiętam auto mapa pokazywała pasy i zjazd jakby prowadziła dziecko za rękę ( o ile się nie zawieszała :)) jeśli ktoś tego potrzebuje to faktycznie, jakaś płatna mapa być może to oferuje. Mnie wystarcza google w większości przypadków, kiedy mam internet.

MstrG
05-08-2024, 18:03
Google Maps chyba też pokazuje pasy, tak mi się wydaje przynajmniej. Waze na 100% pokazuje.

!AGresT
05-08-2024, 22:42
Wracając do paliwa, to rozbijam system.
Tankuję BP Ultimate w czwartki, płacąc jak za zwykle :)

robin102
05-08-2024, 22:45
Wracając do paliwa, to rozbijam system.
Tankuję BP Ultimate w czwartki, płacąc jak za zwykle :)
Znany mi numer :) Też tak robię, a w niedzielę mają ON Ultimate w cenie zwykłego ON :)

krzysztofz24
06-08-2024, 00:10
Zmieniajac temat, moj kolega mial niedawno bardzo ciekawa sytuacje, taka jedna na 100 tys.

Postanowil zmienic samochod. Do tej pory mial Mazda 3 2.0 benzyna z 2014 w sedanie. Juz z 4 lata, sprawdzoan fura, kolo 130 tys przebiegu.
Takze wielu by jeszcze jezdzilo;-)

Ale chcial cos z wieksza iloscia miejsca w kabinie i wiekszym bagaznikiem.
To poszedl do salonu Toyoty i tam w przysalonowym komisie zanabyl Toyote Corolle z 2018r, sedan, odkupiona przez salon od pierwszego wlasciciela co to ja bral w tym salonie. Wyjatkowo maly przebieg, bo tylko 38tys - potwierdzony. Niewiele tam bylo wiecej miejsca niz w Mazdzie w bagazniku, ale kabina jakby wieksza a krotsza maska z przodu, czyli niby w srodku zyskal troche miejsca.
Jedyny mankament to ktos zachaczyl jakos zderzkiem z przodu, ze na dole leko wyszczerbiony (ale ledwo widac), troche obluzowany na mocowaniu i brak nadkola bo peklo.
Groszowe sprawy kupic mocowania do zderzaka i nadkole. Juz sie nawet umowil na wymiane u kumpla co ma warsztat.

Kupil ten samochod doplacajac kilkanascie tysiecy i zostawiajac swoja Mazde w rozliczeniu.
Co istotne dla dalszej opowiesci, to kupil go z mozliwoscia 30-dniowego zwrotu jakby mu sie odwidzialo a oni sie zobowiazuja nie sprzedawac w tym okresie 30 dni jego auta.

Pojezdzil tak z tydzien i podczas powrotu z pracy, silnik zaczal dziwnei pracowac, jakis halas i dym spod maski (calkiem sporo mowil) i zgasl. Motor kaputt:-)
Telefon, assistance i do salonu - oddajemy:-D
Ofc mu przyjeli, wzial spowortem swoj samochod, roznice ktora zaplacil spowrotem na konto.

I jakie z tego wnioski?
Co za fart ze mial ta opcje 30-dniowego zwrotu i ze to sie stalo w tym okresie a nie 35 dnia, bo juz by moglo nie byc tak milo.
No i dobrze ze wogole to bylo z takiego komisu przy salonie z taka opcja a nie spod placu pod Radomiem, bo by sie 2 lata w sadzie bujal zanim by swoje wyegzekwowal.
Ale noweczka prawie, salon polska, serwisowana w AeSO, maly przebieg.
No szok.

poste
06-08-2024, 01:07
Wracając do paliwa, to rozbijam system.
Tankuję BP Ultimate w czwartki, płacąc jak za zwykle :)

Kiedyś przez pewien czas tankowałem na Shellu (dopóki mnie obsługa nie wku...rzyła olewaniem klientów) i też mieli jakiś dzień z tą samą ceną zwykłej 95 i tej swojej v-power, czy jak to nazywają. Ile ja się czasem musiałem natłumaczyć, że chcę zwykłą benzynę, zamiast tej ich cudownej substancji:roll: A to dlatego, że raz czy drugi zauważyłem, że auto więcej mi pali tej v-power. Teoretycznie bez sensu, ale wrażenie pozostało ;)

patronat
06-08-2024, 09:05
Tom Toma Go używam od roku jako głównej nawigacji. Jest bezkonkurencyjna jeśli chodzi o prowadzenie do celu wg zadanych ustawień, uwzględniając ruch, korki itd. Jest bezkonkurencyjna jeśli chodzi o graficzne pokazanie zjazdów np z autostrady przy rozwidleniach wielokierunkowych. I wisienka na torcie - mapy offline aktualizowane co miesiąc. Przydatne np. W krajach tylu Albania, Bośnia itd.
Funkcjonalność dodatkowa: np wskazanie prędkości średnie przy odcinkowym pomiarze prędkości.
Pełna integracja z Apple Car Play.
Pasek postępu boczny, wskazujący stacje, spowolnienia wraz z liczbą minut potencjalnie straconych.
Bieżący sposób przeliczania trasy wskazujący na potencjalną oszczędność czasu/kilometrów.
Wersja z chmurą rodzinną - wszyscy domownicy (5 sztuk) w jednym abonamencie u mnie.
Obsługa po uruchomieniu, czyli zaznaczenie blokady drogi, fotoradaru, objazdu itd. w zasadzie jednym klikiem.
Itd, itd
Google Map przy tym to amatorszczyzna. Stworzona oczywiście do innych celów, nawigacja jest tam jedynie dodatkiem. Pamiętać należy, że Tom Tom to firma która od zawsze robiła nawigację właśnie.

Jak nie zapomnę, zrobię screeny ze zjazdów, bo to naprawdę sztos.
Jedyna wada dla mnie - w samochodzie nie wyświetla mi strzałek na liczniku, użyty jest tylko centralny wyświetlacz. Mapy Appla to potrafią.

jurkarol
06-08-2024, 09:40
Używam mapy.cz czasem i jest dokładniejsza niz google. Tylko zapowiedzi są czasem niegramatyczne bez odmiany, zamiast skrętu w lewo kiedyś uparcie mówiło w prawo wbrew mapie, może w innym języku jest dobrze
Waze ma często problem z gps

Keszelski
06-08-2024, 09:43
Maps.me sprawdzają się u mnie tam, gdzie nie mam netu.
Rozumiem,że ta rekomendacja dotyczy wersji płatnej? Bo chyba darmowa nie ma możliwości ściągania map offline?

poste
06-08-2024, 09:49
Ma taką możliwość.

robin102
06-08-2024, 11:00
Mazda 3 na Corollę to taka zmiana jak zmienił stryjek siekierkę na kijek :D
A salony jak to salony. Muszą więcej zarabiać niż mały handlarz mirek, bo tyle gębów do wyżywienia i comiesięczne mega opłaty. Kreatywność w przysalonowych z używanymi jest jeszcze większa niż u mirka za płotem, bo ci mają większą przestrzeń do kombinacji i nieuczciwości.
Dwa salony, dwa auta z tak zwany DEMO przyłapałem z cofniętymi licznikami stojące w przysalonowym placyku pojazdów używanych. Dwa salony japońskich marek. Suzuki i Mistsubishi :(


Z czasów oddzielnych nawigacji pudełkowych :D co to się ją przyklejało na przednią szybę auta, lata temu miałem TOM TOM z monochromatycznym ekranikiem :) Bardzo pomocna była w podróżach po Europie. Potem próbowałem zaadaptować ją do motocykla i gdzieś w trasie zgubiłem :)
Ta co pobrałem wczoraj bardzo rokuje na coś fajnego i użytecznego. Póki co AutoMapa bije wszystko, ale niewykluczone, że całkiem przejdę na Tom Tom, bo widzę, że tańsze subskrypcje i kilka dodatkowych przydatnych funkcji dla starych ludzi ma :D
Ciekawi jak prowadza po Europie.

MstrG
06-08-2024, 11:44
Póki co AutoMapa bije wszystko

Dla mnie Waze aktualnie to numer 1, ale równie często korzystam z Google Maps (głównie ze względu na dobre info o korkach i wyszukiwanie restauracji czy sklepów).
Nigdy nie miałem problemu z GPS w Waze.

AutoMapa skąd czerpie info do tego LiveDrive o korkach? Dawno jej nie używałem.
W Waze podoba mi się system ostrzegania innych kierowców.

patronat
06-08-2024, 12:36
Google często wskazuje na korki gdy już ich nie ma.

robin102
06-08-2024, 13:11
Google często wskazuje na korki gdy już ich nie ma.
i ciąga po warszawskich podwórkach w koło piaskownic dla dzieci albo po wiejskich droga po których od 20 lat nikt już nie jeździl, bo obok dosłownie za krzakami wytyczona równolegle druga nowa droga, albo doprowadza do drogi która kończy się w lesie albo trzeba przejechać przez podwórko rolnika :D. Jadąc z google nigdy się nie wie którędy się pojedzie tym razem :D a w życiu już

MstrG
06-08-2024, 13:37
Ile to razy AutoMapa poprowadziła mnie tak, że przez dziury w jezdni miałem ochotę zawrócić, albo pakowała mnie w największy korek to nie zliczę. Każdy ma swoje doświadczenia.

GoogleMaps ma jeszcze fajną opcję pieszą, pokazuje nawet w jaki tramwaj czy autobus wsiąść. Wyszukiwanie restauracji (często z tego korzystam), do tego opinie Google lokalnych przewodników.

Wiele lat używałem AutoMapy i do niej nie wrócę.

patronat
07-08-2024, 17:19
Tak mniej wiecej tomtom oznacza zjazdy. Oczywiście widok ze smartfona, troszkę inne dane się zdarzają na monitorze samochodu:
81802

!AGresT
07-08-2024, 21:25
To tak specjalnie, żebyś nie przysnął za kierownicą.

robin102
17-08-2024, 20:24
Ile to razy AutoMapa poprowadziła mnie tak, że przez dziury w jezdni miałem ochotę zawrócić, albo pakowała mnie w największy korek to nie zliczę. Każdy ma swoje doświadczenia.

.
No zobacz, a mnie nigdy, przenigdy nawet w Europie w obcych krajach na południu, a nawigacja google już mnie przez stodołę rolnika prowadziła, przez pomost na jeziorze i drodze kończącej się w lesie na jagodach. Tak z doświadczenia fotografa co 20 lat po ślubach jeździł tu i tam :)


Przetestowałem Tom Tom na Dolnym Śląsku i w Czechach trochę. Fajna nawi, nawet bardzo fajna. Chyba się stanę fanem, bo kolory ekranu bardzo mi do koloru auta i moich okularów pasują, no i głos Pani Kasi :D

maniak666
17-08-2024, 21:58
No zobacz, a mnie nigdy, przenigdy nawet w Europie w obcych krajach na południu, a nawigacja google już mnie przez stodołę rolnika prowadziła, przez pomost na jeziorze i drodze kończącej się w lesie na jagodach. Tak z doświadczenia fotografa co 20 lat po ślubach jeździł tu i tam :)


Przetestowałem Tom Tom na Dolnym Śląsku i w Czechach trochę. Fajna nawi, nawet bardzo fajna. Chyba się stanę fanem, bo kolory ekranu bardzo mi do koloru auta i moich okularów pasują, no i głos Pani Kasi :D

Jak widać każdy z nas ma różne doświadczenia. Robię przeciętnie 100-110 tys rocznie (służbowym autem) po całej Europie. Jedyna nawigacja , która do tej pory nie dała ciała to właśnie Google Maps. Z Tomtomem bywa bardzo różnie. Wbudowana fabrycznie( Mercedes Sprinter) to porażka. Mamy w firmie jeszcze kilka innych (nie pamietam co konkretnie - ja z tych co jak coś dobrze i niezawodnie działa nie szukam ulepszeń na siłę) Nie nadaje się do wszelkiej maści ciężarówek, bo nie można wprowadzic gabarytów pojazdu, ani DMC. Ale z rozmów z kierowcami tychże pojazdów znacząca większość zawsze ma dodatkowo włączone Google Maps. Pomyśl dlaczego... Pozdrawiam.

OjTam
17-08-2024, 22:10
Taka ciekawostka w temacie Google Mapy:
https://i.imgur.com/76Wzb0Yh.png

Kieruje na ten kawałek zawsze, od jednego pkt na wschód, bez znaczenia, czy wybrano auto, rower czy but. Myk?
https://i.imgur.com/5GhmiqWh.jpg

Powodzenia. :lol:

Czyli nie ufamy żadnej nawigacji. ;)

PS. Ktoś wie, da się to jakoś zgłosić?

robin102
17-08-2024, 22:12
... bo nie można wprowadzic gabarytów pojazdu, ani DMC. Ale z rozmów z kierowcami tychże pojazdów znacząca większość zawsze ma dodatkowo włączone Google Maps. Pomyśl dlaczego... Pozdrawiam.
Oczywiście jak wprowadzimy temat ciężarówek to powiem tak: nie mam pojęcia o nawigacji dla ciężarówek :)

maniak666
17-08-2024, 22:47
Oczywiście jak wprowadzimy temat ciężarówek to powiem tak: nie mam pojęcia o nawigacji dla ciężarówek :)

Może późno, może to te upały ale nie czaję. A ja powiem że nie prowadzę ciężarówek ;)

robin102
18-08-2024, 10:55
U mnie też późno było :) . W sensie, że dla mnie niepotrzebne jest wpisywanie wymiarów ciężarówek pod tunele i nie jest to kryterium oceny nawigacji, według mnie :)
.
Mam ten duży poziomy ekran w aucie, a i tak na smartfonie wyświetlam sobie TOM TOM, echhhh wieloletnie przyzwyczajenie do pionowej orientacji obrazu nawi.

ps.
4000 km zrobione Xceed, coraz fajniejszy samochód, lubię nim jeździć, fajne zawieszenie jak na takie zwykłe auto i ta dynamika w trasie jak Focusem najmniej. W mieście trochę uciążliwie, bo 1 i 2 jakoś lipnie zestopniowana, że na 2 biegu z małą prędkością nie da się jechać.
Bardzo wygodne fotele, wygodniejsze niż wyglądają

maniak666
18-08-2024, 12:01
U mnie też późno było :) . W sensie, że dla mnie niepotrzebne jest wpisywanie wymiarów ciężarówek pod tunele i nie jest to kryterium oceny nawigacji, według mnie :)


I w tym właśnie tkwiło sedno. Dlaczego - pomimo braku bardzo istotnej funkcjonalności (w zasadzie dyskwalifikującej tą apkę ) wielu kierowców wszelkich pojazdów powyżej 7,5 tony DMC używa jej, oprócz nawi pozbawionych tej wady.

Rafał_Sz
19-08-2024, 08:48
PS. Ktoś wie, da się to jakoś zgłosić?

https://support.google.com/maps/answer/6194894?hl=pl&co=GENIE.Platform%3DDesktop

OjTam
19-08-2024, 11:17
Dzięki. Poszło.
Zobaczę czy i kiedy poprawią.

robin102
25-08-2024, 16:20
Ale numer. Xceed 1.5 160 KM nie bierze oleju. Prawie 5000 km na liczniku i nic nie ubyło na bagnecie. Rzecz normalna, a człowiek się cieszy jak guuuupi :D

.
a tak z ważnych spraw może znacie jakieś zagraniczne, przygraniczne niemieckie, czeskie sklepy internetowe z oponami. Szukam wielosezonówek na zimę aby kupić, a na polskim rynku już ich nie ma :(
albo polskie mało znane sklepy, nie wypromowane przez google

.
tak na marginesie Fit Tipo w wersji Cross-cośtam kosztuje gruuubo ponad 100.000 zł ........ świat łoszalał :)

Maro66.
25-08-2024, 21:27
Tak na marginesie mi Tipo 1.4 95 hp także nie bierze oleju. Mam już ponad 40000 km. Z Rzeszowa do Makarskiej średnio spalił 5.2. W drugą stronę 5.3. Trzy osoby + bagaże. Myślę, że wynik satysfakcjonujący. Ale drogi słowacki to niech $%#* trafi...

robin102
25-08-2024, 21:44
Tak na marginesie mi Tipo 1.4 95 hpi... ale Ty masz normalny spalinowy silnik według projektu silnika 4cylindowego :) jak za dawnych lat, a u mnie jakiś wynalazek z turbiną GPFem i pierdylionem nie wiadomo czego

Rafał_Sz
26-08-2024, 10:35
ale Ty masz normalny spalinowy silnik według projektu silnika 4cylindowego :) jak za dawnych lat, a u mnie jakiś wynalazek z turbiną GPFem i pierdylionem nie wiadomo czego

Bo to się jeszcze z lat 80 wywodzi (i dobrze).

Za WIKI:


FIRE – (skrót od "Fully Integrated Robotised Engine") rodzina czterocylindrowych (https://pl.wikipedia.org/wiki/Cylinder_(mechanika)), rzędowych (https://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_rz%C4%99dowy) silników (https://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_spalinowy) o zapłonie iskrowym (https://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_o_zap%C5%82onie_iskrowym) Fiata (https://pl.wikipedia.org/wiki/Fiat), które w połowie lat 80. zastąpiły starszą rodzinę silników OHV (https://pl.wikipedia.org/wiki/OHV). Nazwa pochodzi od sposobu montażu na nowej, całkowicie zrobotyzowanej linii produkcyjnej (system "Robogate").

Były to silniki proste konstrukcyjnie, lekkie, o wysokiej trwałości i rezerwach wytrzymałościowych.

Przy okazji - mój 1.4 w Tipo ma mały jubileusz.

82167

!AGresT
26-08-2024, 11:50
Cóż. 1.9 tdi, 334500 przebiegu i nadal nie chce brać oleju...
FIRE były proste itd, bo ich konstrukcję przystosowywano właśnie do automatycznego montażu. Co ciekawe, były pierwszą serią, przy której produkcji zrezygnowano z kontroli technicznej. A w Polsce wielu uważało, że takie UNO z napisem FIRE na masce, to wersja sportowa :)

82169

Nie wiem, jak wywalic to drugie zdjęcie.
W edycji go nie widać...

robin102
26-08-2024, 16:24
A w Polsce wielu uważało, że takie UNO z napisem FIRE na masce, to wersja sportowa :)
..
Miałem taki UNO 1.0 45 KM i też tak myślałem :D
Potem był Fiat Punto 1,1 55 KM którym całą Europę objechałem.
Następny dorosły samochód prawdziwy duży zachodni :) to TIPO 1,4 model 1994 :) ..... i to był najmniej awaryjny samochód, bezproblemowy jaki miałem, potem po sprzedaży tegoż Tipo było krótko drugie Tipo wersji 1,6 ie , prawdziwy pogromca szos krajowych
Potem PEUGOT 205 1,9 GTI
Bozie jak ja kochałem włoskie samochody :) ... przed UNO to jeszcze był CC 900, a wcześniej Polonez, Łada, Samara . ojjjjjj już nie pamiętam.
.
i kurla ale pamiętam, że żaden nie brał oleju :)

Maro66.
26-08-2024, 16:51
Eee, nie opowiadaj. Fiatowskie silniki lubią łyknąć, jak da im się w d..ę, znaczy pogoni w górnym zakresie obrotów. Jak jeździłeś normalnie to nie brały.

Pawel Pawlak
26-08-2024, 20:19
@robin102 (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=5441); nie chcę Cię martwić, ale to że na bagnecie nic się nie zmienia w silnikach GDI nie koniecznie musi oznaczać że nie bierze oleju; może być tak że konsumpcje oleju rekompensuje podlewaniem oleju benzyną.
taki urok GDI. Oczywiście nie twierdzę że tak jest, ale bez analizy oleju przepracowanego nic nie wiadomo.

Moja Drakula z jednolitrowym LPG też nie bierze oleju do tego stopnia że przestałem nawet sprawdzać bagnet ;) Ujeżdżam ją już 34 miesiące i wszystko wskazuje na to że za 2 stanie się oficjalnie moja. Obecnie właśnie przekroczyła przebieg 88.888km i nadal sprawuje się wyśmienicie. Jako bonus dacia właśnie wprowadziła przedłużoną gwarancję - jeśli co rok, albo 30tyś wykonamy przegląd w ASO to na kluczowe elementy nadal będę miał gwarancję - do 7 lat i chyba 150 albo 200 tyś km - chyba skorzystam :)
Najlepsze w niej jest to, że nie męczy, wszystko pomieści, zawsze jest gotowa do drogi (i bezdroży) i przemieszacza się prawie za darmo (średnio 5.3-6.4/100 LPG).
W najbliższych tygodniach dostanie hak i relingi żeby zwiększyć możliwości transportowe (bagażnik 3 rowerowy na hak, 1 rowerowy na dach, oraz box dachowy odpoczywają w piwnicy i się nudzą;) )

Edit:
Z moich samochodów żadne nie brał oleju - wyjątkiem był Renault Captur 1.2tce który odkupiliśmy od teścia. Ale pierwszy właściciel stosował się do zaleceń producenta - wymiana oleju co 30tyś km :( Na szczęście silnik wymieniliśmy na gwarancji (w ostatnich 2 miesiącach przedłużonej gwarancji) i nowy, docierany przeze mnie już nie bierze - albo mieście się w ilościach o który pisałem na początku - tyle spali oleju co podleje benzyną. Ale na wszelki wypadek olej ma zmiany co 5-7tyś km więc ma się dobrze :)

robin102
26-08-2024, 22:20
@robin102 (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=5441); nie chcę Cię martwić, ale to że na bagnecie nic się nie zmienia w silnikach GDI nie koniecznie musi oznaczać że nie bierze oleju; może być tak że konsumpcje oleju rekompensuje podlewaniem oleju benzyną.
taki urok GDI. Oczywiście nie twierdzę że tak jest, ale bez analizy oleju przepracowanego nic nie wiadomo.
To jest ciekawe zagadnienie i na pewno niepotrzebne i na pewno mam zamiar poszerzyć wiedzę w tym zakresie, bo się tym totalnie nie interesowałem w przypadku benzyniaka.

robin102
01-09-2024, 10:28
Szybka autostradowa jazda z klimatyzacją z Opole - przez Wrocław- Białygostok 650 km ze średnią podróżną 115 km/ h w jedną osobę z małym bagażem 40 kg :) Prędkości licznikowe 130-150 km/h, na wyprzedzaniach więcej bywało i wyszło już mniej kolorowo aż 6,5 L :(
Prawie spaliłem cały nieduży zbiornik paliwa mający ledwo 50 L :) .... za małe te zbiornik teraz robią

patronat
01-09-2024, 10:39
Podobno najmniej pali jak wyłączysz klime przy minimum 28 C

robin102
01-09-2024, 12:10
W sensie, że klimę włączamy jak na zewnątrz dopiero 28 st C czy w kabinie jest 28 st C i dopiero włączamy ?

bogdi64
01-09-2024, 12:20
Szybka autostradowa jazda z klimatyzacją z Opole - przez Wrocław- Białygostok 650 km ze średnią podróżną 115 km/ h w jedną osobę z małym bagażem 40 kg :) Prędkości licznikowe 130-150 km/h, na wyprzedzaniach więcej bywało i wyszło już mniej kolorowo aż 6,5 L :(
Prawie spaliłem cały nieduży zbiornik paliwa mający ledwo 50 L :) .... za małe te zbiornik teraz robią

ekonomiczne auto -wyłączam klimę gdy na dworze jest 21

jurkarol
01-09-2024, 15:55
Włączam klimę gdy otwarcie okna nic nie daje. Ważna jest temperatura wewnątrz samochodu, od tego jest czujnik temperatury wewnątrz i tak też steruje klimatyzacją

patronat
02-09-2024, 10:17
W sensie, że klimę włączamy jak na zewnątrz dopiero 28 st C czy w kabinie jest 28 st C i dopiero włączamy ?

Nie. Wyłączasz klime przy 28C. Spróbuj, zobaczysz jak Ci spalanie spadnie.

Pawel Pawlak
02-09-2024, 10:50
Ja mam 99% czasu wyłączoną klimę i dlatego mam tak niskie spalanie ;)
Klima auto tylko na naprawdę długich trasach, albo jesienią/wiosną żeby szyby odparować.

gniady
04-09-2024, 08:14
Warto smażyć się w aucie, żeby zaoszczędzić max 1 litr paliwa na 100 km? Czy to już sknerstwo?

jjj
04-09-2024, 08:37
A u mnie klima chodzi cały czas ;)

eMGie
04-09-2024, 08:44
Mam klimę włączoną zawsze w automacie na 21stC. Kiedyś, dawno temu, sprawdzałem czy jest zauważalna różnica w jeździe z i bez i u mnie takowa nie występuje, chyba że to było 0,1 - 0,2l/100km czyli w przedziale błędu. Nawet jeśli tak jest to za 1 zł na 100km nie będę się katował :-) Większe różnice były wg mnie przy starych sprężarkach, które pracowały w trybie 0-1. Współczesne, z zaworem regulacyjnym, dużą moc odbierają tylko na początku, później jak wnętrze się ochłodzi, pracują na ułamku mocy.

gniady
04-09-2024, 09:01
Ja mam taką "nowoczesną" klimę i różnica w spalaniu dochodzi do litra na setkę... Ale to nie powód żeby się przegrzewać.

eMGie
04-09-2024, 09:12
A jaki masz silnik?

gniady
04-09-2024, 09:53
1,6 dCi. Nigdy bym nie zauważył różnicy, bo zawsze jeździłem na Auto... Ale w czerwcu klękła mi sprężarka i jeździłem ponad miesiąc bez klimy. Okazało się, że bez klimy robiłem nawet 150 km więcej na zbiorniku.

eMGie
04-09-2024, 10:14
No to nie taki mały, wydaje mi się też, że zwiększone spalanie jest bardziej odczuwalne przy mniejszych pojemnościach. Ja mam klekota 2.0 w mieście pali mi 6,3 a w trasie ok 5,5. Jakby mi spadło na trasie spalanie o 1l/100km, to prawie jak hybrydę bym miał :-)

gniady
04-09-2024, 10:32
Miałem wcześniej 1,9 dCi i palił średnio... 0,8 l mniej. Mniejszy jest bardziej ekonomiczny tylko na papierze

patronat
04-09-2024, 11:18
Dajcie to sprawdzić Robinowi póki są upały... Tylko najlepiej na odcinku minimum 100 km.

robin102
04-09-2024, 14:48
Dajcie to sprawdzić Robinowi póki są upały... Tylko najlepiej na odcinku minimum 100 km.
U mnie z klimą czy bez to różnicy w spalaniu jakoś nie widzę wyraźnej. Może 0,2-0,3 L więcej z klimatyzacją. Ustawiam zawsze swoją klimę na 22-24 st C w takie gorące dni, więc ten kompresor się nie napracuje z jedną ciepłą jeszcze osobą w kabinie :).
Większy wpływ mają wyższe prędkości jazdy. Uzyskać średnią 115 km/h jak to zrobiłem to i tak wydaje mi się 6,52 litra na 100 km bardzo dobry wynik i właśnie z włączoną klimatyzacją według ustawień wyżej. ................ używam klimy tylko w gorące dni roku żeby się nie zużywała :)


Miałem wcześniej 1,9 dCi i palił średnio... 0,8 l mniej. Mniejszy jest bardziej ekonomiczny tylko na papierze
Częsta sytuacja. Większy silnik pracuje na mniejszym obciążeniu dla niego, jakby na wakacjach w porównaniu do mniejszej jednostki. Oczywiście też tzw "udaność" konstrukcji nie jest bez wpływu

Pawel Pawlak
04-09-2024, 17:04
Warto smażyć się w aucie, żeby zaoszczędzić max 1 litr paliwa na 100 km? Czy to już sknerstwo?
No co Ty powiesz ? A może ja po prostu nie lubię klimy ? A może jej stosowanie w moim przypadku nie ma sensu ? Wiesz coś na temat warunków w jakich korzystna z samochodu,co robię ?
A wiesz że przyzwyczajenie organizmu do wysokich temperatur trwa średnio 10-14dni. Po tym okresie osoba zaadaptonwna wszędzie czuje się dobrze (przy 32-33 nadal biegam 10-14km) a ta która sobie tego oszczędziła płaczą że nie da się egzystować jak klimy gdzieś nie ma.

bogdi64
04-09-2024, 19:07
No to nie taki mały, wydaje mi się też, że zwiększone spalanie jest bardziej odczuwalne przy mniejszych pojemnościach. Ja mam klekota 2.0 w mieście pali mi 6,3 a w trasie ok 5,5. Jakby mi spadło na trasie spalanie o 1l/100km, to prawie jak hybrydę bym miał :-)

pozazdrościć :(

patronat
05-09-2024, 09:59
No to nie taki mały, wydaje mi się też, że zwiększone spalanie jest bardziej odczuwalne przy mniejszych pojemnościach. Ja mam klekota 2.0 w mieście pali mi 6,3 a w trasie ok 5,5. Jakby mi spadło na trasie spalanie o 1l/100km, to prawie jak hybrydę bym miał :-)

Hybrydy w trasie nie robią. Lex palił mi po mieście 8 a na trasie 11. Najmniej na wiejskich ukraińskich drogach, gdzie prędkość oscylowała w okolicach 60 km/h i to było koło 6,5l. Silnik V6, 3.3 litra.
Za to 530e z BMW miało już plugin, po mieście sam prąd na codzień wystarczał. Na trasie hulaj dusza piekła nie ma, ale przy spokojnej jeździe 6l. BMW jak się che jest bardzo oszczędne.

krzysztofz24
09-09-2024, 10:10
Panowie, takie pytanie na szybko.
Bo później będę dzwonił się umawiać;-).

Jaki płacicie koszt pełnej obsługi klimy okresowej?
Czyli dobicie, ozonowanie, nowy filtr kabinowy.

Jak byście mogli samochód, rocznik, cena.

Tak jak ja; Mazda 6, 2007r, 470zl (380zl obsługa klimy, filtr 90zl) w zeszłym roku.
A jeszcze w 2021 to było 370zl (280 obsługa klimy, filtr 80zl).

Tak myślę czy w tym roku, trochę nie przygwiazdorza z ceną;-).
Bo wiadomo, wszystko non stop drożeje, ale przekroczenia tego psychologicznego 500zl za filtr, obsługę klimy i możliwe zbliżenie się do 600zl, już mnie troche hmm...skłania do zorientowania się w kosztach tej usługi;-)


P.s
O wiek samochodu pytam dlatego, żeby się zorientować czy to ten starszy czynnik czy ten nowszy, droższy.

Rafał_Sz
09-09-2024, 11:34
Nowy czynnik, 330 zł bez ozonowania (ozonuję sam co 2 miesiące).

krzysztofz24
09-09-2024, 11:36
Nowy czynnik, 330 zł bez ozonowania (ozonuję sam co 2 miesiące).

Z filtrem?
Bo wychodzi, że to ozonowanie chyba znacząco kosztuje....?

robin102
09-09-2024, 11:45
150 zł w czerwcu 2023 zł zapłaciłem za uzupełnienie czynnika chłodzącego tego starego + 30 minutowe odgrzybianie obiegu.
Filtr kabinowy jakiś tani filtron za 50 zł zakupiłem i wymieniłem w pocie czoła, bo kłaść się trzeba na podłodze w kabinie. W życiu już bym tego drugi raz nie robił sam.
Ford Focus 2010 rok
Razem 200 zł poszło, ale fakt , że w zakładzie specjalistycznym od klim jakiś okres promocyjny był, w ASO Ford chcieli za to samo 480 zł w jakiejś też promocji łącznie z wymianą filtra kabinowego. ( czerwiec 2023)
.
Teraz zamierzam kupić sobie albo zrobić jonizator z części na aliexpres.

ps
ten sobie chyba kupię
https://pl.aliexpress.com/item/1005004964068502.html?src=google&src=google&albch=shopping&acnt=494-037-6276&isdl=y&slnk=&plac=&mtctp=&albbt=Google_7_shopping&aff_platform=google&aff_short_key=UneMJZVf&gclsrc=aw.ds&&albagn=888888&&ds_e_adid=&ds_e_matchtype=&ds_e_device=c&ds_e_network=x&ds_e_product_group_id=&ds_e_product_id=pl1005004964068502&ds_e_product_merchant_id=480607749&ds_e_product_country=PL&ds_e_product_language=pl&ds_e_product_channel=online&ds_e_product_store_id=&ds_url_v=2&albcp=19366866399&albag=&isSmbAutoCall=false&needSmbHouyi=false&gad_source=1&gclid=EAIaIQobChMI0e68ucu1iAMVigiiAx0IKyKMEAQYBCAB EgIN0_D_BwE

włączyć na godzinę w zamkniętej kabinie auta z zamkniętym obiegiem klimatyzacji przy pracującym silniku i klimie na wolnych obrotach i robota zrobiona.
https://pl.aliexpress.com/item/1005007469324846.html?src=google&src=google&albch=shopping&acnt=494-037-6276&isdl=y&slnk=&plac=&mtctp=&albbt=Google_7_shopping&aff_platform=google&aff_short_key=UneMJZVf&gclsrc=aw.ds&&albagn=888888&&ds_e_adid=&ds_e_matchtype=&ds_e_device=c&ds_e_network=x&ds_e_product_group_id=&ds_e_product_id=pl1005007469324846&ds_e_product_merchant_id=5069533196&ds_e_product_country=PL&ds_e_product_language=pl&ds_e_product_channel=online&ds_e_product_store_id=&ds_url_v=2&albcp=19366670538&albag=&isSmbAutoCall=false&needSmbHouyi=false&gad_source=1&gclid=EAIaIQobChMI0e68ucu1iAMVigiiAx0IKyKMEAQYBSAB EgKk-PD_BwE

poste
09-09-2024, 12:04
Hybrydy w trasie nie robią. Lex palił mi po mieście 8 a na trasie 11. Najmniej na wiejskich ukraińskich drogach, gdzie prędkość oscylowała w okolicach 60 km/h i to było koło 6,5l. Silnik V6, 3.3 litra.
Za to 530e z BMW miało już plugin, po mieście sam prąd na codzień wystarczał. Na trasie hulaj dusza piekła nie ma, ale przy spokojnej jeździe 6l. BMW jak się che jest bardzo oszczędne.

Hybryda to jednak dodatkowe kilogramy, a i silnik spalinowy często nieprzesadnie mocny wobec masy auta, to i zużycie w trasie musi być.

Miałem ostatnio okazję zrobić większą trasę osobowym Audi. Silnik benzyna, 2l. Żeby nie być gołosłownym, na trasie z okolic Udine do Warszawy wyszło tak

82356

To dla robin102 dla porównania z KIA (znaczy się Killed In Action :) ) Auto niespecjalnie oszczędne, bo
-2 l i 200 KM to nie jest najbardziej oszczędny silnik;
-automat może nie przeszkadza, ale wydaje się że czasem za bardzo kombinuje i auto zamiast się toczyć hamuje silnikiem;
-napęd 4x4 też nie sprzyja oszczędności, system Audi jest taki, że wyłącza się na prostej drodze, ale jednak rusza i przyśpiesza z 4x4.

Trasa przez Alpy to też nie jest do jazdy na kropelce, poza tym pierwszą połowę drogi było dość tłoczno. Traktuję to jako ciekawostkę techniczną, bo gdyby nawet był litr/100 km więcej, to ma raczej znaczenie psychologiczne niż realnie bijące po kieszeni. Aha, w ramach ciekawostki to zużycie podniosło się o 0,2 po jeździe w PL po autostradzie, generalnie prędkości były w okolicach max. dozwolonych, no, powiedzmy ciut powyżej. I jeszcze wcześniej, w trasie około 450 km z Wiednia przez środek Austrii w Alpy, wyszła średnia prędkość 80 km/h i zużycie 5.0 l/100 km.

robin102
09-09-2024, 13:00
To dla @robin102 (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=5441) dla porównania z KIA (znaczy się Killed In Action :) ) Auto niespecjalnie oszczędne, bo
-2 l i 200 KM to nie jest najbardziej oszczędny silnik;
-automat może nie przeszkadza, ale wydaje się że czasem za bardzo kombinuje i auto zamiast się toczyć hamuje silnikiem;
-napęd 4x4 też nie sprzyja oszczędności, system Audi jest taki, że wyłącza się na prostej drodze, ale jednak rusza i przyśpiesza z 4x4.
.
Renault ARKANA hybryda na testowych 300 km, bo na tyle auto dali, ciskając be opamiętania niemal, wyszło mi 5,4 L/100 km co przy tamtym moim jeżdżeniu tym autem uważam za rewelacyjny wynik. Przy normalnej eksploatacji myśle, że max 4L. ...... jak bym tak poszalał te 300 km swoim Xceedem to 8L by nie starczyło :D .... wiec jakiś sens tych hybryd jednak jest i to ta zwykła bez wtyczki do gniazdka w ścianie.

Rafał_Sz
09-09-2024, 14:13
Z filtrem?
Bo wychodzi, że to ozonowanie chyba znacząco kosztuje....?

Z filtrem. Przegląd klimy z tym nowym g. czynnikiem niestety tani nie jest.

poste
09-09-2024, 15:03
Renault ARKANA hybryda na testowych 300 km, bo na tyle auto dali, ciskając be opamiętania niemal, wyszło mi 5,4 L/100 km co przy tamtym moim jeżdżeniu tym autem uważam za rewelacyjny wynik. Przy normalnej eksploatacji myśle, że max 4L. ...... jak bym tak poszalał te 300 km swoim Xceedem to 8L by nie starczyło :D .... wiec jakiś sens tych hybryd jednak jest i to ta zwykła bez wtyczki do gniazdka w ścianie.

Obawiam się, że na autostradzie utrzymując te 140 km/h to w 4l/100 km raczej byś się nie zmieścił. Ale racja, przy ruszaniu jest największe zużycie i wówczas hybryda pomaga to ograniczyć. Na dodatek w tym aucie jest jedynie trochę większy akumulator, więc masy chyba nie nabili. Porównanie 2l z 1.3 to już niech każdy sobie oceni, czy ma sens.

Moje generalne odczucie jest takie, że przez wiele lat (10-15?) niewiele zmieniało się w zużyciu paliwa, natomiast ostatnie 5? lat widać pewien postęp.

gniady
10-09-2024, 08:21
Częsta sytuacja. Większy silnik pracuje na mniejszym obciążeniu dla niego, jakby na wakacjach w porównaniu do mniejszej jednostki. Oczywiście też tzw "udaność" konstrukcji nie jest bez wpływu
To chyba nie to. Mniejszy silnik ma wyższą moc i znacznie wyższy moment obrotowy. Nie trzeba go cisnąć żeby jechał tak jak starszy (więszy), wręcz jedzie tak samo przy mniejszym ciśnięciu. Dodatkowo ma 6 biegów i np. na autostradzie ma niższe obroty przy tej samej prędkości. Mimo to pali więcej.
Podejrzenia moje kierują się ku:
- masie - 200kg więcej (ten sam model 2 generacje nowszy)
- ekologii - FAP i piąty wtryskiwacz...

pozdrawiam

Pawel Pawlak
10-09-2024, 09:47
Z moich doświadczeń wynika że jeśli się małym silnikiem jedzie tak jak dużym wolnossącym, to potrafi spalić tyle samo przy średnich obciążeniach a nawet więcej przy wysokich, ale jak się chce to jadąc spokojnie mały silnik potrafi być oszczędny w sposób niemożliwy do osiągnięcia dla większych jednak. Dlatego obecnie to małe silniki zyskują popularność -łatwiej je wprowadzić na rynek bez drakońskich opłat za nadmierna emisyjność.
Taką samą prawidłowość obserwuje przy stosowaniu silników R3 vs R4.

robin102
10-09-2024, 21:00
Zabawy w pomiary ciąg dalszy :D

Dziś trasa 650 km ciągłej jazdy i zużycie 5,6 L :( prędkość podróżna wyszła ledwo równe 100, ale ciągle trzymałem na budziku tylko 110-120 km/h, bez wyprzedzania, bo deszcz ciągle mi padał.
Zużycie za duże o 0,2 L w porównaniu do rekordowo niskiego z wyjazdu wakacyjnego :) .... ale wiadomo deszcz, woda na jezdni i zacinający momentami wiatr.
Miałem czas, nie spieszyłem się liczyłem na 5,2 przy takiem lajtowym jechaniu, bo chwili nawet nie było gdzie wskazówka przekroczyła by 130 km/h

Maro66.
10-09-2024, 21:04
Ale za granicą tankowałeś E5 a nie to gówno E10?

robin102
10-09-2024, 21:19
Ale za granicą tankowałeś E5 a nie to gówno E10?
si, si , a dzięki za przypomnienie, bo rzeczywiście większość trasy wakacyjnej zrobiona na Verva 100 z czeskich stacji Orlen albo 98 ze stacji PB na Chorwacji
echhhh skleroza

dzisiejsza trasa to 95 ze stacji BP w Opolu

Rafał_Sz
11-09-2024, 10:36
Wakacyjny wypad do Hiszpanii. Średnia prędkość 97 km/h, około połowy trasy z klimą. Spalanie 6,6 l/100 km. Pomimo wysokich temperatur i dość dużego tempa brak zużycia oleju. Fiat z 1.4 16V.

Szału nie ma, ale ujdzie.

Maro66.
11-09-2024, 11:06
Ooo, to dużo, ale musiałeś miejscami zapier....

fafniak
11-09-2024, 13:56
Gdzieś kiedyś widziałem, że jest sklep, w którym online można kupić różne dziwne akcesoria do aut.
No był tam taki "język" (trochę taki "ala" rolingstonsowy) który można było doczepić jakoś do maskownicy z przodu auta.
I za cholerę nei moge tego znaleźć.
Ktoś coś ?

robin102
12-09-2024, 21:25
Rano o 8:00 podstawiłem Xceeda, o 14 : 00 odebrałem od panów robiących zabezpieczenie antykorozyjne podwozia i profili zamkniętych. Z sowitym napiwkiem na dwie głowy 1.200 zł strzeliło.
.
nie można było tego nie zrobić, bo podwozia dzisiejszych budżetowych autek jak się zdejmie plastikowe osłony to wglądąją jakby były wyprodukowane z blachy odzyskanej z puszek po piwie :D
wszystko takie cieniutkie, malutkie

poste
12-09-2024, 22:52
A gwarancji właśnie nie straciłeś?

Pawel Pawlak
13-09-2024, 19:41
Mnie skutecznie od tego pomysłu odwiodła odpowiedź ASO ;)
Zajmę się tym za 3 lata -kiedy mini 6 lat fabrycznej gwarancji na "na blachy". No chyba że będzie się tym martwił kolejny właściciel ;)

patronat
13-09-2024, 20:19
A gwarancji właśnie nie straciłeś?

Pewnie że tak. Po co mu fabryczna 12 letnia gwarancja z KIA skoro można ją upgreadować o wytrysk pana Henia.

robin102
13-09-2024, 21:00
Mnie skutecznie od tego pomysłu odwiodła odpowiedź ASO ;)
Zajmę się tym za 3 lata -kiedy mini 6 lat fabrycznej gwarancji na "na blachy". No chyba że będzie się tym martwił kolejny właściciel ;)
Straszne rzeczy potrafią pracownicy ASO opowiadać swoim klientom. Mówią np, że nie trzeba oleju wymieniać po pierwszych 2-3 tys km, komu innemu, że nie można bo to specjalny olej na dotarcie silnika, dla mnie powiedzieli , że warto wymienić i niech pan przyjedzie ze swoim olejem, a robociznę mam w prezencie.
Jednemu człowiekowi powiedzieli, że jak zamontuje na klapie tylny bagażnik do rowerów na haku to trzeba skrócić przeglądy z 15000 km do 7500 km.
Innym razem pracownik ASO BMW mówił mi , że ich oleje są oryginalne niemieckie :D a w ASO KIA mówiono mi, że oleje TOTAL to są japońskie i do japońskich samochodów.
Lepszy przeboj sprzed lat, zę do niemieckich pojazdów najlepsze niemiecki oleje, a do francuskich tylko francuskie. Zapytałem a do wloskich to jakie ?
Naprawdę potrafią opowiadać różne kocoboły, bo w ogromnej większości to ludzie nie mający zawodowo nic wspólnego z motoryzacją. ot wpadli tu do pracy.
Wśród 20 mechaników w ASO Opla u mnie lokalnym 2 sztuk dwóch ma wykształcenie kierunkowe mechanika pojazdowa.
Ale co tu się dziwić jak casy mamy takie, że 2/3 z nas nie pracuje w zawodach wyuczonych i to jest dramat naszego społeczeństwa :(

poste
13-09-2024, 21:03
patronat Nie no nie może tak być... jeśli za kilka lat pojawi się korozja serwis KIA na pewno podejdzie ze zrozumieniem do troskliwych działań klienta i uzna reklamację... na pewno, prawda? Uzna i nie będzie szukała pretekstu do spuszczenia klienta na drzewo? :)


Ps. Skoro wyciągasz wnioski z pogaduszek z mechanikami, to co tu komentować.

robin102
13-09-2024, 21:10
Pewnie że tak. Po co mu fabryczna 12 letnia gwarancja z KIA skoro można ją upgreadować o wytrysk pana Henia.
10 czy 12 letnia nadwoziowa gwarancja u KIA podobnie jak u Forda, Opla podobnie jak u innych działa tylko pod warunkiem jak za nią co roku płacimy. tzn ujmuje to z przekąsem, że płacimy, bo aby działa i miała taki horyzont czasowy trzeba rok , w rok co roku o tej samej porze stawić się na przegląd nadwozia. Powłoki lakierniczej i blach ogólnie ujmując. Taki przegląd jest płatny zależnie od marki ASO od 100 do 200 zł. Skrupulatność popłaca. Jeździłem na takie przeglądy swoim 10 letnim focusem z odnotowaniem i pieczątką w książce serwisowej co roku i w 8 roku eksploatacji auta bez łaski żadnej naprawiono mi korozyjne tematy w przednich i tylnych błotnikach focusa na tzw półeczkach nadkoli gdzie w każdym focusie jest korozja po 6-8 latach. Gdyby nie gwarancja którą pilnowałem robota by kosztował 6000 zł :D

Pilnujcie tych przeglądów nadwoziowych z adnotacją w książce serwisowej, niestety 10 czy 12 lat trzeba pilnować . Tak z 90 procent polskich użytkowników olewa temat i a nawet nie wie o co chodzi. Wnoszę to z doświadczenia przy próbach czy zakupach wielu używanych samochodów paroletnich takich 3-5 latek.


A gwarancji właśnie nie straciłeś?

Nie, bo zabieg nie ingeruje w konstrukcje ani przeznaczenie samochodu. Preparat powierzchniowo czynny nie zatyka otworów spustowych wody w nadwoziu, ani innych otworów technologicznych służących do wentylacji i suszenia . Generalnie bardzo bezpieczna technologia a sam preparat jest przeźroczysty.
Problemy się robią jak ludzie oblepiają samochody bitumem, innymi glutami i epoksydami na grubo. Nie ma to sensu przy nowych autach. Zastosowanie raczej przy ratunkowych pracach czy renowacyjnych starych aut.

krzysztofz24
13-09-2024, 21:59
(...) Preparat powierzchniowo czynny(...)
Problemy się robią jak ludzie oblepiają samochody bitumem, innymi glutami i epoksydami na grubo. Nie ma to sensu przy nowych autach. Zastosowanie raczej przy ratunkowych pracach czy renowacyjnych starych aut.

Preparat powierzchniowo czynny to taka gadka marketingowa juz od krok od nanotechnologi;-)
Mas bitumicznych stosowanych w motoryzacji jako zabezpieczenie antykorozyjne jest kilkanascie rodzajow.
Moj kolega np bardzo sobie chwalil jakis czarny klajster do smarowania tramwajow, konsystencja przypominajaca niemal farbe. I sobie od ojca motorniczego bral co roku i Vectre malowal regularnie przed zima.
W sumie nia mial grama rdzy ten samochod mimo lat...

W glutach czy klajstrach na podwozie nie chodzi czy jest czarny, przezroczysty czy bursztynowy tylko ile czasu utrzyma sie na podwoziu zanim zostanie wymyty lub zanim straci elastycznosc i popeka.
Tutaj konieczne jest takei wyposrodkowanie cech. Bo jesli jest super elastyczny, "powierzchniowo czynny" to go nei ma po 1 roku. A co roku robic od nowa zabezpieczenei antykorozyjne to ekonomicznie jest bzdetem. Znowuz preparat, ktory bardzo dlugo utrzymuej sie na podwoziu, w koncu stwardnieje, speka, przepusci wilgosc przez mikroszczeliny. Trzeba sobie wyposrodkowac. Najlepiej jak preparat utrzymuje sie na podowziu 2-3 lata i caly czas zachowuje elastycznosc.
Akurat bitumen pewnej firmy, ktory uzywam miej wiecej wytrzymuje taki okres. Po roku elegancko, po dwoch juz widac ze jest go mniej ale nadal jest bardzo elastyczny, po 3 to juz go tylko gnieniegdzie resztki zostaja i trzeba powtorzyc zabieg.

Epoksydy to farby i lakiery podkladowe a nie "klajstry" do zabezpieczania podwozia.

I to na wlasnym przykladzie z uzytkowania dlugiego kilunastoletniej Mazdy:-)
Ma podluznice, progi, kielichy amrtyzatorow itp. i wszystko bez nanotechnologi;-)

robin102
13-09-2024, 22:10
Preparat powierzchniowo czynny to taka czysta gadka marketingowa juz od krok od nanotechnologi;-)

Preparat powierzchniowo czynny w skróconym opisie łatwym do zrozumienia to jest taki , że jeśli upuścisz go konkretną kroplę na wypolerowaną płytkę metalową o wymiarze 100x100 mm i tą płytkę schowasz do szafy na 2 tygodnie. Przychodzisz wyjmujesz patrzysz nie ma kropli co była na środku płytki. Oglądasz wnikliwie, a powierzchnia całej płytki jest pokryta preparatem cieniutką warstewką.
Takie czary bez nano technologii, acz walka z korozją jej ogniskami na serio odbywa się w mikro i nano wymiarze nieuchwytnym dla oka nawet pod mikroskopem :(
W praktyce na aucie wygląda to tak, że z podwozia na progi ciągle wyłazi preparat od spodu na lakierowany próg. I tak przez 3-4 lata :D Pojedziesz umyjesz ładnie auto, pojeździsz tydzień dwa czystym, progi zakurzone te widoczne lakierowane miejsca, a na progach tłuste plamy. Cholera skąd one, przecież tydzień temu umyłem :)
.
Ponad 20 lat na kilku samochodach, doświadczenie w temacie jest i pogląd czy pomaga czy nie też jest, w skrócie rewelacyjny środek do ochrony nieskorodowanych jeszcze samochodów, tyle, że użytkownicy jak to widać na forum antykorozyjnym chcą zabezpieczać przed korozją pojazdy już skorodowane o 4-5-8 lat za późno :) wtedy to tylko walka ze strupami, kosztowna , pracochłonna, piaskowanie, czyszczenie suchym lodem, potem warstwy wszystkiego różnego za drogie pieniądze, a za dwa lata znów powtórka roboty bo się rozszczelnia i korozja znów leci od nowa :)

krzysztofz24
13-09-2024, 22:22
O ile ma to jeszcze jakis sens przy profilach zamknietych, gdzie po prostu nie chlusta woda podczas jazdy w deszczu.
To nie bardzo wroze zeby sie przez rozsadny okres czasu taki preparat utrzymal na podluznicach czy progach od spodu...

Ja mam sceptyczne podejscie, jak producent obiecuej cuda i kosmiczne technologie;-).
Tak od reki tego nie znajde.
Ale pamietam jak przed darciem rdzy z podwozia wybieralem odpowiednai "farbe". To utkwil mi w pamiecie jeden test na YT pewnego lakiernika.
Otoz stalowa plytke pomalowal 3 rodzajami zabezpieczenai antykorozyjnego. 2 bardzo popluarne na rynku podklady antykorozyjne, wiazace sie z rdza, wnikajace w jej strukture i wogole cuda;-) i zwykly podklad epoksydowy (mozna go nazwac antykorozyjnym, ale on zasadniczo tylko izoluje).
Na pol roku (!) powiesil to na drutach w kanale w warsztacie, zmknal go dechami od gory i po pol roku pokazal te plytki.
I naprawde zwykly podklad epoksydowy wypadl najlepiej i to drastycznie lepiej:-)

P.S
Kurcze, chyba jzu nei ma tego filmu, bo on byl dlugi kolo godziny. ale tma byly tez np proby przyczepnosciowe.
I naprawde na koniec filmu jak pokazywal te plytki po pol roku wiszenia w wilgoci. Troche purchli bylo, zacieki rdzawe. To padlo zdanie: a druga strona plytk izostal pomalowana zwyklym podkladem epoksydowym dwuskladnikowym. I kurde najlepiej wygladala:-)

robin102
13-09-2024, 23:00
O ile ma to jeszcze jakis sens przy profilach zamknietych, gdzie po prostu nie chlusta woda podczas jazdy w deszczu.
To nie bardzo wroze zeby sie przez rozsadny okres czasu taki preparat utrzymal na podluznicach czy progach od spodu...

To są dwa preparaty A i B pierwszy do profili zamkniętych, a drugi gęsty lepki jak przysłowiowo jak gęsty smar służy do powierzchni podwoziowych. Oczywiste, że wszystkie preparaty nie są na zawsze.

krzysztofz24
13-09-2024, 23:37
Aaa no to jak jest rzadki glut A do profili zamknietych i przyczepny , gestszy glut B do podwozia to pewnie jakis czas tam pobedzie i speni swoja funkcje;-)

Choc wogole, na duzyplus ze jest jakiekolwiek dodatkowe zabezpieczenie antykorozyjne.
Bo tak kolo 10 lat to widac roznice w samochodach czy ktos cos kiedys, chociaz raz czy dwa zabezpieczyl czy wcale.

poste
14-09-2024, 01:13
10 czy 12 letnia nadwoziowa gwarancja u KIA podobnie jak u Forda, Opla podobnie jak u innych działa tylko pod warunkiem jak za nią co roku płacimy. tzn ujmuje to z przekąsem, że płacimy, bo aby działa i miała taki horyzont czasowy trzeba rok , w rok co roku o tej samej porze stawić się na przegląd nadwozia. Powłoki lakierniczej i blach ogólnie ujmując. Taki przegląd jest płatny zależnie od marki ASO od 100 do 200 zł. (...)

Nie, bo zabieg nie ingeruje w konstrukcje ani przeznaczenie samochodu. Preparat powierzchniowo czynny nie zatyka otworów spustowych wody w nadwoziu, ani innych otworów technologicznych służących do wentylacji i suszenia . Generalnie bardzo bezpieczna technologia a sam preparat jest przeźroczysty.
Problemy się robią jak ludzie oblepiają samochody bitumem, innymi glutami i epoksydami na grubo. Nie ma to sensu przy nowych autach. Zastosowanie raczej przy ratunkowych pracach czy renowacyjnych starych aut.

No tak to działa, robisz przeglądy nie tracisz gwarancji.

Ciekawe czy przedstawiciel KIA podziela taką opinię, bo ja widzę myślenie życzeniowe. Twoje pieniądze i samochód, więc zrobiłeś co chciałeś, dla mnie to dziwactwo gdybyś pytał ;). Jak będzie wszystko ok z korozją, to nie ma znaczenia czym i gdzie zabezpieczyłeś. Ale jeśli zaczną się problemy, możesz się jak sądzę zdziwić.



Ps. Można znaleźć takie opinie

To jest pewne: jeśli zdecydujemy się na dodatkowe zabezpieczenie antykorozyjne auta, w większości przypadków żegnamy się z gwarancją perforacyjną. Taki zapis znajdziemy w większości książek gwarancyjnych.
https://www.auto-swiat.pl/porady/prawo/jak-dziala-gwarancja-antykorozyjna/s2q6308

Ja na szczęście tego nie przerabiałem, garażowane auta jakoś, odpukać, nie rdzewieją.

!AGresT
14-09-2024, 07:24
Cho wogole, na duzyplus ze jest jakiekolwiek dodatkowe zabezpieczenie antykorozyjne.
Bo tak kolo 10 lat to widac roznice w samochodach czy ktos cos kiedys, chociaz raz czy dwa zabezpieczyl czy wcale.

Hmmm, pełnoletnia skoda, 340 tysięcy przebiegu, garażowana pod chmurką a korozji jak nie było, tak nie ma. Patrzałem ostatnio przy badaniu technicznym na kanale i tylko na pojedynczych elementach powierzchniowy nalot. Blacha cała zdrowa.

robin102
14-09-2024, 10:32
Hmmm, pełnoletnia skoda, 340 tysięcy przebiegu, garażowana pod chmurką a korozji jak nie było, tak nie ma. Patrzałem ostatnio przy badaniu technicznym na kanale i tylko na pojedynczych elementach powierzchniowy nalot. Blacha cała zdrowa.
Pozazdrościć kurde i zadumać się jak to bylo, jak to wszystko działało, że taka Skoda po latach tak dobrze się trzyma, a koleżanki 4 letni Yaris jest skorodowany jakby miał z 10 lat najmniej. Wygląda gorzej niż mój ford focus po 10 latach :D a to ford rdzewiejący jak cholera






Ps. Można znaleźć takie opinie

https://www.auto-swiat.pl/porady/prawo/jak-dziala-gwarancja-antykorozyjna/s2q6308

Ja na szczęście tego nie przerabiałem, garażowane auta jakoś, odpukać, nie rdzewieją.

Nie ma takiego zapisu, nie spotkałem się w żadnej instrukcji do auta które posiadałem ani w karcie gwarancyjnej. Wyżej wspomniałem, że za 3600 zł ASO proponuje wykonywanie podobną technologią zabezpieczenia antykorozyjnego. Robi to wiele ASO rożnych marek , bo tu ciężki prawdziwy grosz jest do wzięcia za kilka godzin łatwej roboty którą często robi jakiś student czy tzw NOWY w firmie.
.
Problemy mogą się pojawić gdy właściciel nowego auta da sobie głowę sprać internetowym specom, ze aby zrobić zabezpieczenie to trzeba w pył rozebrać podwoziowe elementy. W nowy samochodzie, młodym dzisiejszym samochodzie montowanym technologicznie ręce precz od takich operacji , bo już nikt tego do kupy porządnie nie złoży. Takie samochody dziś :(
Druga okoliczność to przedobrzenie z ilością preparatów i pozapychanie otworów odpływowych na co są uczuleni ludzie robiący przeglądy aby klient mógł utrzymać gwarancję na 10-12 lata. Zapchane otwory to rdza jeszcze szybciej.
Pamiętam gości co mi robili takie przeglądy to pierwsze podejście do auta i sprawdzanie otworów odpływowych z karoserii, a parę sztuk aut nowych miałem

poste
14-09-2024, 10:47
Powiedziałbym, że z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością nie znajdzie się nikt, kto rozebrałby swój nowo zakupiony samochód, żeby zabezpieczyć go antykorozyjnie. Aż tak rąbniętych raczej nie ma... choć może jakiś wyjątek np. żeby nakręcić filmik pod klikalność znajdzie się. Podobnie ewenementem jest ktokolwiek zabezpieczający na własną rękę nowe auto na gwarancji. ;) Nie wynaleziono lepszego środka antykorozyjnego niż wymiana auta co parę lat, ok tych lepszych nawet co paręnaście.

Ps. Powoli przyzwyczajasz nas do swoich ekstrawagancji, z niecierpliwością czekam na następny pomysł :)

waldek
14-09-2024, 10:53
... z niecierpliwością czekam na następny pomysł :)
Nie wywołuj "dzika" z lasu. :wink:

Zabezpieczenie progów emulsją jest jeszcze do przyjęcie ale zabezpieczanie całego podwozia to się robiło w latach 80-tych jak samochód był na wagę złota.
Sam na wydziale chemicznym w latach młodości "produkowałem" takie zabezpieczenia.
Na ile to pomagało a na ile szkodziło to dzisiaj juz nikt tego nie wie.
Ale bajer był.

Rafał_Sz
14-09-2024, 10:59
Najstarsze Tipo mają już 9 lat i nie słyszałem, żeby pojawiały się jakieś problemy z korozją. Może dlatego, że jest podwójnie ocynkowany każdy element blacharski wewnątrz i na zewnątrz.

Nie zmienia to faktu, że po zakupie zrobiłem konserwację w ASO ( z rozbieraniem wszelkich osłon, plastików itp). Zapłaciłem 1600 zł.

poste
14-09-2024, 11:26
Grunt że poprawiłeś sobie samopoczucie ;). Też się liczy.

Rafał_Sz
14-09-2024, 12:30
Grunt że poprawiłeś sobie samopoczucie ;). Też się liczy.

Mniej więcej takie było założenie. :)

robin102
14-09-2024, 12:36
Nie wywołuj "dzika" z lasu. :wink:

Zabezpieczenie progów emulsją jest jeszcze do przyjęcie ale zabezpieczanie całego podwozia to się robiło w latach 80-tych jak samochód był na wagę złota.
Sam na wydziale chemicznym w latach młodości "produkowałem" takie zabezpieczenia.
Na ile to pomagało a na ile szkodziło to dzisiaj juz nikt tego nie wie.
Ale bajer był.


Nawet był wymóg producenta auta aby właściciel w rok czy dwa od zakupu wykonal zabieg zabezpieczenia, wtedy bitex i fluidol był w użyciu. Trzeba było jechać do wyznaczonej stacji , zakładu prywatnego , wysmołować auto i pieczątkę smołowania mieć w karcie gwarancyjnej.
Niestety fiaty 125, polonezy, fiaty 126p rdzewiały mimo to jak cholera, bo korozja była zaprasowana w blachach :D.
.
Miałem mocną i ciekawą przygodę z takim zakładem i obowiązkowym zabezpieczeniem fiata CC 900 ? Zostawiłem gościowi do roboty półroczne auto, a ten dzwoni, panie przyjedź pan bo nie wiem co się stało.
Jadę, a pan Biegański stoi przestraszony i pokazuje. Przy myciu karcherem zdjął mi z CC z 1/10 lakieru :D dosłownie, płaty lakieru odpadły :D

sokolnik
14-09-2024, 12:39
Ja też sobie poprawie humor jak zmienię w końcu te lusterko prawe... Na "nowe" :D

Golfik znowu będzie piękniejszy :)

Kupiłem nowe lusterko używane oczywiście, z olx, nowe obudowy czarne z ali i kierunkowskazy dynamiczne z Ali :)

Teraz będę mieć czarne lusterka :)

Zobaczymy jak to będzie wyglądać na aucie, powinno się zgrywać dobrze z nowymi reflektorami LED z przodu. :)

82503

robin102
14-09-2024, 13:00
Golfik znowu będzie piękniejszy :smile:

[/ATTACH]

To jeszcze męczysz Golfika Szóstkę ? Myślałem, ze auto już zmienione, bo tak cicho ostatnio o Szóstce.





Nie zmienia to faktu, że po zakupie zrobiłem konserwację w ASO ( z rozbieraniem wszelkich osłon, plastików itp). Zapłaciłem 1600 zł.
I bardzo dobrze bo polskie warunki eksploatacji aut przez 6-7 miesięcy poddawanym solance z dróg to zupełnie co innego niż zima nawet w Finlandii czy Norwegii gdzie soli się nie używa.
Fiat chyba jako jedyny jeszcze cynkuje cale nadwozia, może jeszcze Francuzi to robili w autach tak do czasu utworzenia koncernu Stellantis, bo te Peugoty, Citroeny, Renowki nawet 10 letnie trzymają sie lux w aspekcie korozji jeśli nie byly naprawiane powypadkowo lub szczególnie zaniedbane.


Nie wywołuj "dzika" z lasu. :wink:

Zabezpieczenie progów emulsją jest jeszcze do przyjęcie ale zabezpieczanie całego podwozia to się robiło w latach 80-tych jak samochód był na wagę złota.
.
Gdybyś wnikliwie obejrzał od spodu jak jest wykonane dzisiejsze podwozie nawet tzw "dobrych aut" to bys Pan sie za głowę złapał. To wszystko od spodu wygląda jakby było klejone , montowane w osiedlowej modelarni z blaszek z puszek po piwie :D Wszystkie elementy zawieszania są cieniutkie, malutkie i wszechobecny plastik i oslony z kartonu lub filcu utylizujące sie same po kilku latach :D
Zgrzewy spawy ledwo muśnięte, czesto nakaładana mastyka w miejscach złączen jakoś tak niechcący nalożona obok zgrzewu :D Popryskane i i tam woskiem jakieś newralgiczne mijsca i też czesto tryśniete doslownie obok :D
W tej tandetności mistrzem u mnie jest Nissan Kaszkaj którego wnikliwie od spodu oglądałem z godzinkę całą. Nissan najlepiej sprzedajcy sie SUV w Hiszpanii, wiec nie ma się co dziwić, bo w tamtym klimacie nawet 15 letnie Fordy są bez rudej. W KIA jest lepiej, ale tylko nieznacznie lepiej.

- - - - kolejny post - - - - - -


Podobnie ewenementem jest ktokolwiek zabezpieczający na własną rękę nowe auto na gwarancji. No zobacz jak bezkresna niewiedza u Ciebie w tym temacie. 2 miesiace w kolejce czekałem, bo jednego dnia robią tylko 2 auta czyli 60 dni x 2 wychodzi 120 samochodów, z czego połowa nowych. Czyli nie jestem sam :) Autoryzowanych zakładów tej technologi w Polsce jest około 30 więc wsadźmy w buty to co napisałeś i udawajmy, że nie napisałeś i tylko tak popisać się chciałeś.
Na polskim rynku rządzi z 10 technologi zabezpieczeń antykorozyjnych, każdy dystrybutor przynajmniej z 10-20 autoryzowanych punktów ma. Już nie będziemy mnożyć, przeliczać i ..... Kolego. ;)
Ludzie zabezpieczają antykorozyjnie nowe auta, oczywiście nie wszyscy tylko Ci biedniejsi portfelem, a bogatsi rozumem.

patronat
14-09-2024, 13:43
Ciekawe. Czekanie dwa miesiące w kolejce do usług niepotrzebnych dowodem na niewiedzę człowieka, którego nigdy na oczy nie widziałeś.
W Europie są dwie firmy certyfikowane do zabezpieczania nadwozi, których usługi są wręcz wspierane przez producentów samochodów. Obydwie w Danii. I jeszcze jedno - nie wrzucaj wszystkich marek do jednego worka z KIĄ. To że ona jest zrobiona z menelskich puszek po piwie to nie znaczy, że cała dzisiejsza motoryzacja jest taka sama. Ja dla przykładu mam ramę karbonową i plastikowe boki. Jak się do tego odnieść? Fiaty które kiedyś gniły na prospektach teraz są spoko. Niemieckie oprócz Mercedesa nie mają najmniejszych problemów ze rdzą. Mam wrażenie, że głównie na posiadanie rdzy wpływa szkodowa przeszłość samochodu i profi naprawa na chińskich częściach.

poste
14-09-2024, 14:19
No zobacz jak bezkresna niewiedza u Ciebie w tym temacie. 2 miesiace w kolejce czekałem, bo jednego dnia robią tylko 2 auta czyli 60 dni x 2 wychodzi 120 samochodów, z czego połowa nowych. Czyli nie jestem sam :) Autoryzowanych zakładów tej technologi w Polsce jest około 30 więc wsadźmy w buty to co napisałeś i udawajmy, że nie napisałeś i tylko tak popisać się chciałeś.
Na polskim rynku rządzi z 10 technologi zabezpieczeń antykorozyjnych, każdy dystrybutor przynajmniej z 10-20 autoryzowanych punktów ma. Już nie będziemy mnożyć, przeliczać i ..... Kolego. ;)
Ludzie zabezpieczają antykorozyjnie nowe auta, oczywiście nie wszyscy tylko Ci biedniejsi portfelem, a bogatsi rozumem.

No popatrz, może nie wziąłem pod uwagę emerytów z traumą Poloneza :) Kajam się :twisted:

Życzę jeszcze większego samozadowolenia z rozumnego podejścia, w szczególności zawsze najlepszego paliwa 8-)

Ps. Z ciekawości zajrzałem do gwarancji KIA znalezionej w sieci.

10. Wyłączenia z gwarancji (...)
f) samodzielnych udoskonaleń, przeróbek i majsterkowania,
g) uszkodzeń i korozji powierzchniowej, wywołanych przez szkodliwe czynniki środowiska (kwaśne deszcze, osady chemiczne, ptasie odchody, sól i usterki nimi spowodowane),

Każdy producent pewnie się zabezpiecza i nie bardzo rwie do napraw leciwego auta. Każdy pretekst pomoże.

robin102
14-09-2024, 16:40
aż powiększyłem z wrażenia :) i tak jak pisałem wcześniej nie ma nic o zabiegach zabezpieczjących auto przed korozją, więc już nie *******nny głupot, tzn Ty już daj se spokój :) .... chyba, że to taki prostacki sport na sobotnie nudne popołudnie

g) uszkodzeń i korozji powierzchniowej, wywołanych przez szkodliwe czynniki środowiska (kwaśne deszcze, osady chemiczne, ptasie odchody, sól i usterki nimi spowodowane),



No popatrz, może nie wziąłem pod uwagę emerytów z traumą Poloneza :) Kajam się :twisted:

Ale nie wiem skąd u Ciebie założenie, że jak próbujesz ugryźć starego psa to ten się nie odgryzie. Strasznie guuuupie założenie, strasznie. Z domu się takie guuupoty wynosi czy to nabyte.
.... Protezą, ale się odgryzie :)
ucz się młody, ucz, człowiek się uczy cale życie


Ciekawe. Czekanie dwa miesiące w kolejce do usług niepotrzebnych dowodem na niewiedzę człowieka, którego nigdy na oczy nie widziałeś.
. Ty też kolejny raz próbujesz ?

Ja dla przykładu mam ramę karbonową i plastikowe boki.

Normalnie trzeba się do tego odnosić. Ja na przykład w doooopie mam Twoją ramę bardziej ramową od mojej :P większej guuupoty nie znam jak rama.

Dzieci drogie w doooopie was mam złośliwców niewydarzonych, bo baba nie dala, bo premia za mała albo co tam jeszcze ... :D :D :D


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Do normalnych userów. Kilka samochodów 6-7 szt japońskie, fordy i gnijące z założenia ople :D zabezpieczałem tą technologią na przestrzeni ponad 20 lat chyba 25 lat. Wystarczający horyzont czasowy aby wiedzieć czy działa, czy nie działa, czy warto czy nie warto. Samemu da się to zrobić kupując dwa preparaty za max 600zł
Preparaty rewelacyjne proste i tanie w aplikacji, nie ingerują w autka, w jego budowę, właściwości, parametry. Po własnym doświadczeniu polecam. Oczywiście jak każde zabezpieczenia po jakimś czasie trzeba zweryfikować i uzupełnić, wydając parę grosików.

https://www.rustcheckcorolon.pl/

patronat
14-09-2024, 17:05
Raczej normalny user takiego bełkotu nie uniesie. Ignore mode on. Bywaj zdrów:)

sokolnik
14-09-2024, 17:12
To jeszcze męczysz Golfika Szóstkę ? Myślałem, ze auto już zmienione, bo tak cicho ostatnio o Szóstce.
.

Nieee... W sierpniu na urlopie golfik dostał z tyłu nowe tarcze, klocki i wahacze także jakieś 2300 poszło na golfa :)

Z tym lusterkiem (prawym) zbierałem się rok a może dwa he w końcu kupiłem graty i zmieniłem he wyszło że obudowa czarna i kierunki dynamiczne, elegancko he

Wyszlo nawet nawet mi się podoba [emoji41]82507


Odkurzony, umyty... czeka by mnie zawieźć później na foty, także będzie prezentacja na mieście [emoji1][emoji1][emoji1]

poste
14-09-2024, 17:32
robin102 Dotychczas na twoje fobie patrzyłem tylko z rozbawieniem i dla rozrywki, nie wiem po co teraz jesteś zwyczajnie chamski :( Starszemu człowiekowi nie przystoi takie zachowanie, to co widzisz w tv to nie jest prawdziwe życie :)

krzysztofz24
14-09-2024, 18:22
(.....)Wyszlo nawet nawet mi się podoba [emoji41]82507


Nooo nie wiem. Biały lakier i czarne lusterka, wygląda albo jak wersja bieda edition gdzie lakieru nie dali na lusterka.
Albo każdy pomyśli że walony z obu boków byl, pewnie przytarł o barierę energochlonna na autostradzie i lusterka oberwało.

:-D;-)

poste
14-09-2024, 18:27
Teraz po prostu musisz założyć czarne alusy ;)

crusiek
14-09-2024, 18:29
Sokolnik, aż musiałem zwrócić uwagę, że ta biel mnie razi w oczy, tak błyszczy xD
Ale czy proc już aby nie za słaby w chipie? XD

Mój szczeniaczek po 335000 zaczął już delikatnie ciumkac olej, turbo znaczy się.

sokolnik
14-09-2024, 19:23
Nooo nie wiem. Biały lakier i czarne lusterka, wygląda albo jak wersja bieda edition gdzie lakieru nie dali na lusterka.
Albo każdy pomyśli że walony z obu boków byl, pewnie przytarł o barierę energochlonna na autostradzie i lusterka oberwało.

:-D;-)Zwróć uwagę, dużo takich aut jeździ, nawet fabrycznie wychodzą takie właśnie, białe z czarnymi lusterkami...

A w golfie 6 często lusterko się "sypało" i to dosłownie... Utleniało się i kruszylo, sypało... Moje musiałem wymienić :) a że obudowa ori ma pęknięty jeden zaczep to wymyśliłem że warto zobaczyć co sprzedaje wujek Ali z Chin [emoji1]
82508

sokolnik
14-09-2024, 19:24
Sokolnik, aż musiałem zwrócić uwagę, że ta biel mnie razi w oczy, tak błyszczy xD
Ale czy proc już aby nie za słaby w chipie? XD

Mój szczeniaczek po 335000 zaczął już delikatnie ciumkac olej, turbo znaczy się.Może razić bo umyłem drzwi, nadkola, progi z rdzy lotnej... I faktycznie cały lakier taki jakby bielszy :) serio he

bogdi64
14-09-2024, 20:30
Nooo nie wiem. Biały lakier i czarne lusterka, wygląda albo jak wersja bieda edition gdzie lakieru nie dali na lusterka.
Albo każdy pomyśli że walony z obu boków byl, pewnie przytarł o barierę energochlonna na autostradzie i lusterka oberwało.

:-D;-)

też mam białe auto z czarnymi lusterkami :(

sokolnik
14-09-2024, 21:16
też mam białe auto z czarnymi lusterkami :(

Golfa? :D

krzysztofz24
14-09-2024, 21:17
też mam białe auto z czarnymi lusterkami :(

Tam były emotikonki, nie ma powodu do smucenia się;-)

bogdi64
14-09-2024, 21:28
Golfa? :D

kawalarz

Pawel Pawlak
15-09-2024, 09:58
robin102; fiat to razem ze starym psa już Stellantis; ale renault już na szczęście (dla mnie) zdecydowanie nie jest Stellantis. Dlatego renault ma swoja politykę i... silniki.

m_a_g
01-10-2024, 21:21
Pytanie natury ogólnej, ale mam nadzieję że Ligo się wypowie jako osoba niejako zawodowo jeżdżąca po Stanach samochodem...
Czy zakup w pełni elektrycznego EV (nie hybrydy) to dobry pomysł na chwilę obecną? Kończy mi się leasing i będę wymieniał mój dotychczasowy EV (hybrydę) na nowszy model.
Wpadł mi w oko nowy Hummer, problem w tym że jest to auto w pełni elektryczne. I o ile kiedy jestem w domu czy ogólnie w pobliżu cywilizacji, to nie mam z tym problemu, tak mam pewne obawy w przypadku dalszych wyjazdów, go często jeżdżę dla przyjemności nad wodę czy na ryby w takie rejony jak Catskills, Poconos, Finger Lakes, etc.
Dealer oraz internet przedstawiają wszystko w różowych barwach, stacje ładowania ponoć są wszędzie i bez liku, ale...przyznam szczerze że ostatnio będąc na północ od NYC prawie pod granicą z Kanadą rozglądałem się z ciekawości za stacjami ładowania ale były tylko lasy, jeziora, farmy i rancza z domkami przed którymi były wbite flagi z napisem "Trump" ;-)
Oraz stacje benzynowe i pickupy typu Ford F150 czy inne Dodge RAM :-)
Więc jestem trochę w rozterce, bo Hummer mi się podoba i fajnie się jeździ (800KM robi swoje), ale rozsądek podpowiada żeby jeszcze poczekać z tym autem w pełni elektrycznym, a następne dwa lata pojeździć np. Ford Bronco Raptor który ma silnik benzynowy.

ku6i
01-10-2024, 23:21
Co do dostępności infrastruktury to https://www.plugshare.com/ prawdę Ci powie o interesującej cię okolicy.

robin102
01-10-2024, 23:25
@robin102 (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=5441); fiat to razem ze starym psa już Stellantis; ale renault już na szczęście (dla mnie) zdecydowanie nie jest Stellantis. Dlatego renault ma swoja politykę i... silniki.
I dla mnie się ta polityka Renault bardzo ostatnio podoba. Marka bardzo, bardzo się dźwignęła. Robią piękne auta, technicznie wydają się też dokończone.
.
To też mi się podoba. Niewidzialna ręka sprawiedliwości działa :) .... 400 mln kary dla KIA Polska i pracowników. Chyba będą wyprzedaże aby to spłacić, będzie okazja ;) ;) ;)

https://autokult.pl/potezna-kara-dla-kii-polska-zaplaca-miliony-za-ustalanie-cen-samochodow,7076939480238976a

m_a_g
02-10-2024, 13:45
Co do dostępności infrastruktury to https://www.plugshare.com/ prawdę Ci powie o interesującej cię okolicy.

Dziękuję.... wylałeś mi kubeł zimnej wody na głowę, może to i lepiej. Jeżeli ta strona pokazuje stan faktyczny to nie ma o czym mówić, stan infrastruktury do ładowania jest opłakany.

Rafał_Sz
02-10-2024, 14:09
Dziękuję.... wylałeś mi kubeł zimnej wody na głowę, może to i lepiej. Jeżeli ta strona pokazuje stan faktyczny to nie ma o czym mówić, stan infrastruktury do ładowania jest opłakany.

Wiem, że w Polsce jeszcze szału nie ma, ale ta strona pokazuje mi 1 ładowarkę. ;)

Tu masz sposób na mapy google i ładowarki:

https://support.google.com/waze/answer/13259753?hl=pl

patronat
02-10-2024, 14:33
Gdzie?
Nie przez strone tylko aplikacj, fotem trzeba ustawic filtr na rodzaj przyłącza. Niby szału nie ma ale w Kato ładowarek jet kilka razy więcej niż stacji paliwowych:

82869

Kraje rozwinięte wyglądają lepiej:

82870

Bądź twardy kup Cybertrucka! A tak na serii chyba F150 miał wyjść w ev z jakimiś niezłymi parametrami

Daj pinezke na googlu to Ci sprawdze ładowarki

m_a_g
02-10-2024, 14:59
Gdzie?
Nie przez strone tylko aplikacj, fotem trzeba ustawic filtr na rodzaj przyłącza. Niby szału nie ma ale w Kato ładowarek jet kilka razy więcej niż stacji paliwowych:



Bądź twardy kup Cybertrucka! A tak na serii chyba F150 miał wyjść w ev z jakimiś niezłymi parametrami

Daj pinezke na googlu to Ci sprawdze ładowarki

W miastach owszem, ładowarek jest sporo.
Ale po co komu ładowarka w mieście jak każdy ma swoją na posesji (no w każdym razie ja mam, i większość sąsiadów na mojej ulicy).
Natomiast w Stanach wystarczy wyjechać poza aglomeracje miejskie i nagle ładowarek brak, nawet na mapach... Sprawdziłem właśnie na Google., Są przy głównych drogach międzystanowych, ale to tyle.
Co na lokalne warunki oznacza że w mojej okolicy wystarczy wyjechać z NYC i za jakieś 3 godziny jazdy aby być w rejonie gdzie nie ma ładowarki w promieniu 100km...

Swoją drogą zastanawiam się - skoro jest presja na wprowadzenie EV, w Stanach tak samo jak w EU, to dlaczego nigdzie nie zmieni się przepisów tak aby stacja benzynowa aby odnowić koncesje miała co najmniej tyle ładowarek ile dystrybutorów, i taki sam wymóg na nowo budowanych stacjach.
Finansowo to nie są drogie rzeczy, sam prywatnie płaciłem za swoją stację ładowania (wraz z przyłączeniem do sieci energetycznej i tak dalej) jakieś $5,000 USD, czyli dla stacji benzynowej która ma 4 dystrybutory mowa tu o koszcie 20,000 USD. Przy koszcie budowy stacji wynoszącym kilka milionów, te 20 tysięcy to żaden wydatek.
To od razu by załatwiło sprawę, że nie wspomnę że dla stacji benzynowych to też lepiej bo zabezpiecza je na przyszłość kiedy już zupełnie przekształcą się w stacje ładowania (bo pewnie za kilkanaście lat tak będzie).

ku6i
02-10-2024, 21:15
Swoją drogą zastanawiam się - skoro jest presja na wprowadzenie EV, w Stanach tak samo jak w EU, to dlaczego nigdzie nie zmieni się przepisów tak aby stacja benzynowa aby odnowić koncesje miała co najmniej tyle ładowarek ile dystrybutorów, i taki sam wymóg na nowo budowanych stacjach.
Finansowo to nie są drogie rzeczy, sam prywatnie płaciłem za swoją stację ładowania (wraz z przyłączeniem do sieci energetycznej i tak dalej) jakieś $5,000 USD, czyli dla stacji benzynowej która ma 4 dystrybutory mowa tu o koszcie 20,000 USD. Przy koszcie budowy stacji wynoszącym kilka milionów, te 20 tysięcy to żaden wydatek.
To od razu by załatwiło sprawę, że nie wspomnę że dla stacji benzynowych to też lepiej bo zabezpiecza je na przyszłość kiedy już zupełnie przekształcą się w stacje ładowania (bo pewnie za kilkanaście lat tak będzie).

Kompletnie nie znam amerykańskich realiów, ale domyślam się, że te 5 000 USD to zapłaciłeś za jakąś ładowarkę o mocy rzędu 11kW. W warunkach domowych, gdy auto ładuje się przez całą noc to wystaczy z nawiązką, ale pewnie nie chciałbyś w trasie stać kilka godzin pod taką ładowarką żeby się naładować. Koszt ładowarki 100 kW lub mocniejszej (bo słabszych nie ma sensu stawiać na stacji benzynowej) będzie nieproporcjonalnie większy. Plus zapewne nie wszędzie infrastruktura energetyczna w okolicy jest na tyle dobra, żeby "uciągnąć" np. 10 ładowarek 100 kW pracujących równocześnie. Więc to nie takie proste :)

sokolnik
08-10-2024, 10:33
aż napisze :D

Golf się znowu zepsuł :D w sensie zamek od klapy bagażnika - jak to potrafi człowieka wnerwić, szczególnie jak się śrubę ukręci (klucz Spline którego nie miałem :D ) i potem trzeba brzeszczotem jechać 2 razy... kupić największy śrubokręt... ponad tydzień klapa się ledwo zamykała a wczoraj pod Castoramą o 20 piłowałem jeszcze śrubę + nowy wielki śrubokręt i udało się :D

82959

Ori zamek w ASO 340 zł + śrubokręty dwa nowe 50 zł + robota własna = zadowolenie w 100% :D

VW to jednak prosty samochód - czasami do naprawy potrzebny tylko "piłka do metalu" i duży śrubokręt :D

jurkarol
08-10-2024, 10:58
Każdy samochód jest prosty dla piły i młotka

Rafał_Sz
08-10-2024, 11:56
robota własna = zadowolenie w 100% :D



82960

........

robin102
09-10-2024, 01:36
Ori zamek w ASO 340 zł + śrubokręty dwa nowe 50 zł + robota własna = zadowolenie w 100% :D

VW to jednak prosty samochód - czasami do naprawy potrzebny tylko "piłka do metalu" i duży śrubokręt :D
Aż napiszę. ;)
Wykrętak na allegro 19,90 zł i zrobione było by profesjonalnie. Może nawet nie trzeba było by zamka kupować za 340 zł.
Wredny ten golf :)

Rafał_Sz
09-10-2024, 16:50
Robi się ciekawie. I nie chodzi tylko o ceny, ale głownie o wybór.


https://youtu.be/1aTITwj0IIc?si=Iz2H48EGeAAncGhG

poste
09-10-2024, 18:39
Duże pytanie, dokąd to wszystko zmierza. Chińczycy mocno dotują producentów aut, głównie elektrycznych, od lat, systematycznie, jak to oni. Europa wprowadza kary za nadmierną emisję CO2, pomysł może i nie najgorszy, tyle że konsumenci przestali kupować elektryki i chcą aut spalinowych*. Pomiędzy tym wszystkim hybrydy i cła na auta z Chin, a Chińczycy nie pozostaną dłużni. Robi się ciekawie albo nieciekawie, zależy z której strony się patrzy ;). W każdym razie jeśli ktoś myśli o autku spalinowym, to nie ma co dłużej dumać tylko kupować.

*czyli miliardowe kary, które zapłacą ostatecznie nabywcy

sokolnik
10-10-2024, 12:26
Aż napiszę. ;)
Wykrętak na allegro 19,90 zł i zrobione było by profesjonalnie. Może nawet nie trzeba było by zamka kupować za 340 zł.
Wredny ten golf :)Jaki wykretak? :)

Musiałem ją rozciąć by użyć największego śrubokręta z Castoramy :) 83015

Pawel Pawlak
10-10-2024, 19:20
Duże pytanie, dokąd to wszystko zmierza. Chińczycy mocno dotują producentów aut, głównie elektrycznych, od lat, systematycznie, jak to oni. Europa wprowadza kary za nadmierną emisję CO2, pomysł może i nie najgorszy, tyle że konsumenci przestali kupować elektryki i chcą aut spalinowych*. Pomiędzy tym wszystkim hybrydy i cła na auta z Chin, a Chińczycy nie pozostaną dłużni. Robi się ciekawie albo nieciekawie, zależy z której strony się patrzy ;). W każdym razie jeśli ktoś myśli o autku spalinowym, to nie ma co dłużej dumać tylko kupować.

*czyli miliardowe kary, które zapłacą ostatecznie nabywcy

No ja pewnie kupię, tylko czekam aż samochód z moim następnym silnikiem spalinowym - miękką hybryda 48V 1.2 140KM LPG będzie w sprzedaży. Zapowiada się ciekawie - więc poczekam ;)

Ligo
10-10-2024, 19:39
Jaki wykretak? :)
No bo śruba była ewidentnie do wykręcenia, a przecież wkrętaków używa się do wkręcania, natomiast do wykręcania wykrętaków.;-)
Ale poważnie, do takiej śruby nie podchodziłbym bez śrubokręta impaktowego.

Poza tym ciekawostka - nowe Tipo diesel znowu wprowadzone do oferty w dobrej cenie, tylko trzeba się karnąć do Paryża.

https://francuskie.pl/fiat-tipo-z-dieslem-powraca-rynek-cena-jak-u-dacii/

krzysztofz24
10-10-2024, 20:01
Poza tym ciekawostka - nowe Tipo diesel znowu wprowadzone do oferty w dobrej cenie, tylko trzeba się karnąć do Paryża.

https://francuskie.pl/fiat-tipo-z-dieslem-powraca-rynek-cena-jak-u-dacii/


Kurde przeczytałem Tico (Daewoo Tico) i mało się z łóżka nie sturlalem:-D.

Coooo, to było Tico w dieslu i w Paryżu je znowu mają???
Tak pomyslalem:mrgreen:

Rafał_Sz
11-10-2024, 09:21
N

Poza tym ciekawostka - nowe Tipo diesel znowu wprowadzone do oferty w dobrej cenie, tylko trzeba się karnąć do Paryża.

https://francuskie.pl/fiat-tipo-z-dieslem-powraca-rynek-cena-jak-u-dacii/

9 letni model Fiata we Francji? Do tego diesel? Ja pierdykam.

Swoją drogą to jest genialny silnik. Samym softem robi się go na 160 KM i 400 niutów. Pali symboliczne ilości gnojówki i się nie psuje. No chyba, że ktoś wymienia olej tak jak zaleca producent, czyli co 35 000 km...

Pawel Pawlak
12-10-2024, 08:28
Albo trafi się na podzespoły z okresu pandemii - mój znajomy ma astrę z tym silnikiem i przez 6msc miesięcy samochód stał w ASO najpierw że względu na pompę olejowa, potem na jakieś śrubki, potem znów na coś. Dramat. Samochód poniżej 100tys przebiegu. Rocznik 2020. Tymczasem raty leasingowe leciały.... Spalanie przy defensywnej jeździe średnio powyżej 4/100 bez klimy.

Rafał_Sz
12-10-2024, 10:10
No to miał pecha. Albo serwisował według wskazań komputera. Swoją droga dziwny miał ten leasing, że nie dostał auta zastępczego.

robin102
12-10-2024, 13:02
9 letni model Fiata we Francji? Do tego diesel? Ja pierdykam.

Swoją drogą to jest genialny silnik. Samym softem robi się go na 160 KM i 400 niutów. Pali symboliczne ilości gnojówki i się nie psuje. No chyba, że ktoś wymienia olej tak jak zaleca producent, czyli co 35 000 km...

Normalnie bym leciał na skrzydłach jakbym nie miał KIA kupionej po tego TIPO z tym silnikiem. Rewelacyjny temat, samochód w cenie Dacii. Za niecałe 90 tys zł auto nowoczesne z jednym z najlepszych silników. Co tam, że diesel, oby za dużo w mieście nie jeździć nim.
W dawniejszych czasach to za auta z tym motorem trzeba było furę kasy płacić.

Ligo
12-10-2024, 23:28
Normalnie bym leciał na skrzydłach jakbym nie miał KIA kupionej po tego TIPO z tym silnikiem.
Kijankę masz równie dobrą, o ile nie lepszą jak to Tipo, więc już nie marudź.;-)
Jednak coś się w świecie zmieniło. Niedawno było "Fiat i Ford *piii* wort", a dzisiaj Fiat i Ford to marki pożądane, w przeciwieństwie do tych z ekstraklasy, których jakość spadła na pysk.


Normalnie bym leciał na skrzydłach jakbym nie miał KIA kupionej po tego TIPO z tym silnikiem. Rewelacyjny temat, samochód w cenie Dacii.
Daćce też bym nie ujmował. Od dwóch miesięcy jeżdżę sporo Dusterem '22 po PL i mogę już coś powiedzieć. IMO bardzo fajne auto. Jedyne, czego mogę się czepnąć, to wygłuszenie wnętrza i spalanie, bo poniżej 10 l gazu nie potrafię zejść. Ale miejsca w środku od biedy wystarcza, a kopa też ma. I tu moje zdziwko, bo to na papierze tylko 100 koni...:shock:

- - - - kolejny post - - - - - -


Kurde przeczytałem Tico (Daewoo Tico) i mało się z łóżka nie sturlalem:-D.
Oj tam, oj tam...;-)

Pawel Pawlak
13-10-2024, 09:35
@Ligo (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=58780); albo jeździsz jak dzikus, albo coś nie tak z twoim dusterem. Ja mam z 93tys km (3lata) średnie spalanie poniżej 6.5/100 LPG. Nawet na autostradzie, w pełni obładowany, z prędkością podróżna 120-150km/h (średnia z trasy 500km ok 128km/h)miałem bliższe 9 niż 10/100lpg).
Przez ten czas padł termostat. Te silniki do 2024 mają tylko problematyczny popychacz zaworu w turbo - grzechoczący, coraz bardziej, aż do urwania włącznie. Warto wgrać w ASO soft zmieniający nacig tego popychacza, co wydłuży żywot. Mi udało się na gwarancji zmienić turbinę na wolną od tej przypadkowości, ale to nie częste.

Rafał_Sz
13-10-2024, 21:49
Po Francji przyszedł czas na Niemcy.

http://https://www.fiat.de/aktuelle-angebote/fiat-tipo-limousine (https://www.fiat.de/aktuelle-angebote/fiat-tipo-limousine)

robin102
14-10-2024, 12:00
Po Francji przyszedł czas na Niemcy.

http://https://www.fiat.de/aktuelle-angebote/fiat-tipo-limousine (https://www.fiat.de/aktuelle-angebote/fiat-tipo-limousine)

Tylko dlaczego nie wersja 5 drzwi :( Przy tej kasie normalnie pojechał bym i kupił 5D i trzymał pod kołdrą i jeździł tylko trasy. 320 Nm w takim autku toż to wyprzedzanie w trasie po amerykańsku na kwadratowo.
Trzeba obserwować, może rozszerzą ofertę na 5D

ależ to ma fajne cyferki
https://www.autocentrum.pl/dane-techniczne/fiat/tipo/ii/hatchback-facelifting/silnik-diesla-1.6-multijet-130km-od-2020/

Rafał_Sz
14-10-2024, 13:30
Tylko dlaczego nie wersja 5 drzwi :( Przy tej kasie normalnie pojechał bym i kupił 5D i trzymał pod kołdrą i jeździł tylko trasy. 320 Nm w takim autku toż to wyprzedzanie w trasie po amerykańsku na kwadratowo.
Trzeba obserwować, może rozszerzą ofertę na 5D

ależ to ma fajne cyferki
https://www.autocentrum.pl/dane-techniczne/fiat/tipo/ii/hatchback-facelifting/silnik-diesla-1.6-multijet-130km-od-2020/

A kombi może być? Jest tego trochę "od ręki" w Polsce.

https://salon.fiat.pl/?models=tipo&page=1&fuelType=Olej%20nap%C4%99dowy

Maro66.
14-10-2024, 14:37
Tylko dlaczego nie wersja 5 drzwi :( Przy tej kasie normalnie pojechał bym i kupił 5D i trzymał pod kołdrą i jeździł tylko trasy. 320 Nm w takim autku toż to wyprzedzanie w trasie po amerykańsku na kwadratowo.
Trzeba obserwować, może rozszerzą ofertę na 5D

ależ to ma fajne cyferki
https://www.autocentrum.pl/dane-techniczne/fiat/tipo/ii/hatchback-facelifting/silnik-diesla-1.6-multijet-130km-od-2020/

Dlatego nie 5D bo 4D najładniejszy i najbardziej elegancki :grin:

Zresztą sam zobacz
https://live.staticflickr.com/65535/54066601890_ef865b9c21_o.jpg

jo44
14-10-2024, 14:52
A kombi może być? Jest tego trochę "od ręki" w Polsce.

https://salon.fiat.pl/?models=tipo&page=1&fuelType=Olej%20nap%C4%99dowy

To chyba nie kombi lecz hatchback. 5 drzwiowy zresztą.
https://salon.fiat.pl/oferta/210060/tipo-16-multijet-130-km

robin102
14-10-2024, 20:04
To chyba nie kombi lecz hatchback. 5 drzwiowy zresztą.
https://salon.fiat.pl/oferta/210060/tipo-16-multijet-130-km
Drogo w relacji do niemieckiej ceny :( a mam blisko do Niemiec


A kombi może być? Jest tego trochę "od ręki" w Polsce.

https://salon.fiat.pl/?models=tipo&page=1&fuelType=Olej%20nap%C4%99dowy

Ale to nie jest ultra tanio :( a 73.000 zł u Niemca to jest tanio. Plan jest taki aby KIA zastąpić TIPO dieslem i najmniej 22-25 zł wróciło do kieszeni aby je na porządny skuter wydać :)

Ligo
14-10-2024, 21:49
@Ligo (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=58780); albo jeździsz jak dzikus, albo coś nie tak z twoim dusterem.
Jestem poważny człowiek, nie dziczeję.;-)
Problem jest taki, że przy mojej jeździe w PL praktycznie nie ma lokalnych dróg (90). Jest tylko miasto i autostrada do innego miasta. I tak wkoło. Srednio pokazuje 9.9 gazu, a pod dystrybutorem 10.5. Co przy masie auta 1800 kg jest IMO w porządku.

- - - - kolejny post - - - - - -


Dlatego nie 5D bo 4D najładniejszy i najbardziej elegancki :grin:

Zresztą sam zobacz
https://live.staticflickr.com/65535/54066601890_ef865b9c21_o.jpg
To prawda, elegancki i wygodniejszy od hatchbacka/kombi do pakowania zakupów z marketu.



Ale to nie jest ultra tanio :( a 73.000 zł u Niemca to jest tanio.)
Jak by nie patrzeć, dwie dychy piechotą nie chodzi.

Rafał_Sz
15-10-2024, 09:40
Drogo w relacji do niemieckiej ceny :( a mam blisko do Niemiec



Ale to nie jest ultra tanio :( a 73.000 zł u Niemca to jest tanio. Plan jest taki aby KIA zastąpić TIPO dieslem i najmniej 22-25 zł wróciło do kieszeni aby je na porządny skuter wydać :)


Tylko ten w PL jest mocno doposażany. Wersja za 17k Euro to wersja podstawowa. Tak czy owak na Twoim miejscu najpierw bym się Tipo przejechał bo może Ci nie przypasować.

Maro66.
15-10-2024, 09:43
Tipo jest OK, ale powinni go sprzedawać z paczką łączników stabilizatora w bagażniku :grin:

Rafał_Sz
15-10-2024, 10:07
Tipo jest OK, ale powinni go sprzedawać z paczką łączników stabilizatora w bagażniku :grin:

Łączniki w Tipo wymienia się razem z olejem. ;)

U siebie wsadziłem Magneti Marelli i mam spokój od 30 tys. km, pomimo, że jeżdżę na 18" kołach.

Maro66.
15-10-2024, 12:10
To ja jestem chyba rekordzistą. U mnie prawy poddał sie przy 40000 km. W czwartek jadę zmieniać. Do kompletu niestety tarcze i klocki :mrgreen:

robin102
15-10-2024, 12:20
Łączniki w Tipo wymienia się razem z olejem. ;)

. Ale to prosta robota, bo w każdym aucie sam zmieniałem, odkręcić kółko i mamy łącznik, często plastikowy "patyczek" :)

te fabryczne z pierwszego montażu ile wytrzymują w Tipo ?


Do kompletu niestety tarcze i klocki :mrgreen:
No nie żartuj, ze przy 40.000 km będziesz tarcze wymieniał. Przy 100 000- 140 000km to rozumiem. Może pan mechaniker Cie naciąga, tarcze czym bardziej wypracowane to już wolniej ich ubywa, podobnie jak klocki. Dam se rękę uciąć, że spokojnie na tym zestawie polatasz drugie tyle tylko Cie wkręcają na robotę i kase. W życiu nie słyszałem, aby tarcze przy tym przebiegu zmieniać, chyba, że uszkodzone. To w większosci złodzieje i naciągacze. Wymian tarcz łatwa, szybka robota i duży narzut zarobkowy. Nie daj się Panie.

Maro66.
15-10-2024, 12:28
No niestety, większość miasto, na tarczach jest rancik, nie będę dziadował, tym bardziej, że wszystko z robotą zmieści się w tysiaku.

robin102
15-10-2024, 12:40
No niestety, większość miasto, na tarczach jest rancik, nie będę dziadował, tym bardziej, że wszystko z robotą zmieści się w tysiaku.
Rancik to stary numer na rancik :) niczemu on nie szkodzi, nawet wysoki, jeździj dalej, dojeździsz drugie tyle, a jak mówisz, że wymiana tarcz z klockami i te łączniki to tylko 1000 zł to też bym się zastanowił co tam mechanik chce Ci zamontować i skąd on to bierze. takie newralgiczne tematy jak tarcze hamulcowe to albo trzeba w ASO kupić, albo zamienniki w bardzo dobry i nie tanim sklepie.
Normalne zużywanie tarcz to najmniej 2 komplety kloców mają wytrzymać, czyli te 100 tys km
. Wymień same klocki ale zrób fotke, wrzuć nam tu.

Rafał_Sz
15-10-2024, 15:07
te fabryczne z pierwszego montażu ile wytrzymują w Tipo ?




U jednego 10 000 km, u drugiego 100 000 km. Tyle, że porządne łączniki na obie strony kosztują 100 zł.

- - - - kolejny post - - - - - -


Rancik to stary numer na rancik :) niczemu on nie szkodzi

Tylko, że części do Tipo są tak śmiesznie tanie, że nawet nie warto sobie głowy zawracać.

robin102
15-10-2024, 17:00
Tylko, że części do Tipo są tak śmiesznie tanie, że nawet nie warto sobie głowy zawracać.
Jakaś racja w tym jest, ale jakoś tak na głowę człowiekowi za dobrze robi świadomość, że tarcze i klocki starczają na mniej niż w motocyklu, a elementy podwoziowe wymieniamy wraz z filtrem powietrza co 30 tys km. Niska cena auta nijak tego nie usprawiedliwia, bo dziś to nie jest tanie autko jak kiedyś.

Pawel Pawlak
15-10-2024, 21:29
Ło matko... Łączniki, hamulce... Dacia przy 94tys ma wszystko oryginale w zawieszeniu a klocki z przodu zużyte w 40%. Ruch mieszany po bardzo złych drogach.
Co będzie ciągać za przyczepy że tak was ten terkot podnieca ?

Rafał_Sz
15-10-2024, 23:28
Nie ma reguły. Ja po 60 tys. km mam jeszcze połowę klocków. Co do łączników. To w zasadzie jedyna wada Tipo. Reszta sprawuje się wyjątkowo dobrze.

robin102
16-10-2024, 00:30
Co będzie ciągać za przyczepy że tak was ten terkot podnieca ?
Ja to bym kupił chętnie takie Tipo w kombi, bo żyć jakoś trzeba i miałbym co wozić zarobkowo, a że lubię takie mruczanko diesla w trasie i wskazówkę obrotomierza na 2500 obr/min oraz te wyprzedzanie wszystkiego i wszystkich momentem obrotowym to rozważam zakup w Niemczech taniej wersji diesla za te 17 000 Euro. Nawet gołego oby wszystko co do jazdy potrzebne w nim było, bo auto do swojej nowej firemki bym wciągnął.

Pawel Pawlak
16-10-2024, 15:36
robin102; co za podnieta z tym wyprzedzaniem?! Strach się bać - gdzie? Na Opolszczyźnie ? Ruch jak diabli i tam gdzie mógłbyś potrzebować momentu do wyprzedzania nie ma to sensu bo tylko będzie stwarzało zagrożenie a nic nie przyspieszy a tam gdzie wyprzedzanie ma sens -każdy samochód da radę. Kup sobie może karnet na tor i się wyszalej z dala od ruchu ulicznego. Będzie taniej z korzyścią dla wsysktich.

robin102
16-10-2024, 21:15
@robin102 (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=5441); co za podnieta z tym wyprzedzaniem?! Strach się bać - gdzie.
Ja mam tu autostrady w około, a i będzie jeżdżone najmniej raz na kwartał, może na pół roku do Hiszpanii z Opola, więc jest gdzie przyspieszać :) a tak w ogóle to jestem bardzo bezpiecznym, przewidywalnym kierowcą. Ponad 40 lat za kółkiem i cały czas bezzzzz

robin102
12-11-2024, 20:00
KIA Xceed temat dawno nieaktualny od wczoraj :) .
Zaczynamy od początku :D :D :D auto około 100 tys zł, ale tak bardzo, bardzo blisko stówki :(
Co myślicie o KORANDO, byłem oglądałem w salonie ze 3 razy. Bardzo fajny samochód w tych pieniądzach. Wsiada mi się jak do autobusu. Wręcz wbiegam i się zginać nie muszę :)

https://ssangyong-auto.pl/gotowe-do-odbioru/11265

robin102
13-11-2024, 21:02
Kurla coś się Chooopy nie garniecie do porad, dorad :)
Mecz jest między Hunday Tucson 1,6 160 KM oraz Ssamyang Korando 1,5 162 KM

waldek
13-11-2024, 21:33
Hunday Tucson 1,6

Pawel Pawlak
13-11-2024, 21:38
Jak już to 1.
Kup jakiś samochód który ja bym chciał, to odkupię go taniej jak będziesz sprzedawał za kwartał czy dwa... ;)

robin102
13-11-2024, 22:48
Jak już to 1.
Kup jakiś samochód który ja bym chciał, :wink:
Czyli co zamawiasz ? :) Nowy DUSTER w przyzwoitej konfiguracji wychodzi w cenie Tucsona :) Niestety chwyt marketingowy Dacia zrobila z tym swoim autem. Tani Duster to tylko taki dla listonosza :(


Jak już to 1.
Kup jakiś samochód który ja bym chciał, to odkupię go taniej jak będziesz sprzedawał za kwartał czy dwa... ;)
Oj tam oj tam. Za pół roku używania Xeeda strata 6000 zł. Obleciałem nim Europę. Czyli 1 tysiąc na miesiąc wychodzi. Czy da się gdzieś wynająć auto za 1000 zł miesięcznie ? Myślę, że nie, więc mnie głowa nie boli. Fajne autko ten Xcced, naprawdę nie ma się czego czepić. Same plusy dodatnie, oczywiście poza tym, że nie daje rady do niego wsiadać :D
Do Tucsona wsiadam wygodnie, ale do Korando bardzo, bardzo wygodnie, poza tym prawdziwy koreańczyk Korando raz, że ciut tańszy to porządniej wykonany i tak jakby solidniejszy w odbiorze.

Pawel Pawlak
13-11-2024, 23:34
Może być nowy bigster 1.2LPG 140ps albo hybrid 1.8 155ps ;)

RMC
14-11-2024, 11:12
Ssangyong obiegowo ma opinię aut niesprzedawalnych po czasie. No, przynajmniej te starsze, dość dyskusyjne w wyglądzie. Jeśli jesteś tego świadomy to w sumie nie są złe auta.

robin102
14-11-2024, 13:35
Deska rozdzielcza w modelu poliftowym niestety to jakiś dramat :( przekliknijcie przez foty, parapet jakiś zadarty

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/hyundai-tucson-fabrycznie-nowy-2024-najnowszy-model-po-liftingu-wyprzedaz-okazja-ID6GONE7.html

robin102
14-11-2024, 16:02
Ssangyong obiegowo ma opinię aut niesprzedawalnych po czasie. No, przynajmniej te starsze, dość dyskusyjne w wyglądzie. Jeśli jesteś tego świadomy to w sumie nie są złe auta.
Myślę, ze to sterotypy, bo my już jeździmy autami chińskimi , a za 4-5 lat obstawiam, że co 3 samochód sprzedawany w PL będzie to jakaś Komda, Bacic, MG czy Xiping. Przed tymi autami jest przyszłość.
Chodzę ostatnio po salonach i znów oglądam. Te auta wciągną europejską konkurencję nosem. Taki np MG HS no bajka samochodzik z oglądu i wsiadu w niego.


A w Korando widok na deskę rozdzielczą to jakby luksus jakiś i sznyt elegancji, fajne te wstawki piano black

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/ssangyong-korando-super-cena-kamera-cofania-nowy-ID6GPWGN.html

jurkarol
14-11-2024, 16:55
Zegary schowane, tablet nie wystaje i nie zasłania nawiewów, to już coś

robin102
14-11-2024, 17:48
Zegary schowane, tablet nie wystaje i nie zasłania nawiewów, to już coś
O którym mówisz ?

jurkarol
14-11-2024, 23:00
O którym mówisz ?
Korando
Dobrze wygląda

robin102
15-11-2024, 13:12
Korando
Dobrze wygląda Dzięki, dzięki.

Najciekawiej to wygląda KIA Sportage. Kurde, ale co następną Kia kupić, no jakoś nie godzi się. Co to ja jakiś wielbiciel marki :D
Negocjuje tą na zniżki, miałbym w tym samym kolorze co Xcced, no i deska rozdzielcza wygląda przyzwoicie w porównaniu do Tucsona. Jednak KIA w koncernie pozycjonuje swoje auta trochę wyżej niż Hundaye
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/kia-sportage-1-6-t-gdi-6mt-fwd-150km-m-yucca-steel-gray-2024-ID6GPjKL.html

- - - - kolejny post - - - - - -

Fajne auto, ale do bólu popularne ta Sportage :(
.................................................. ............

a może by tak oszaleć :)
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/fiat-tipo-kombi-seria-4-1-6-130km-tipo-bogata-wersja-pakiet-komfort-tech-ID6GFl8L.html

esperal
15-11-2024, 15:11
Dla mnie ta deska rozdzielcza w Sportage wygląda jak w autobusie. Taka trochę piękna inaczej:-D

robin102
15-11-2024, 23:22
Dla mnie ta deska rozdzielcza w Sportage wygląda jak w autobusie. Taka trochę piękna inaczej:-D
A propos autobusowych skojarzeń to mam też na tapecie takie auto jak w linku, albo coś innego od innego wytwórcy. Po nowym roku zamierzam świadczyć nocne usługi transferu lotniskowego i stąd najpierw pomysł na większe, pakowniejsze Korando czy Tucsona, ale wpadłem na takiego Nissana TownStar albo Renault Kangoo i mnie zastanawia, że może jednak taki typ auta. Do Polski też będę jeździł raz na kwartał i coś woził.
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/nissan-townstar-wyprzedaz-rocznika-2023-od-reki-ID6G67Tq.html

jurkarol
15-11-2024, 23:50
Nissan odpada bo mu telewizor wystaje przeszkadza no i zasłania nawiewy. Swoją drogą jak tak można walnąć tablet bezmyślnie, to nagminne.

robin102
16-11-2024, 01:00
Żaden budżetowy samochód od czasu zakupu Xcceda mi się tak nie podobał. Niesamowite wrażenie robi w salonie te MG HS w nowej edycji 2024
Jasna cholera, ale gustowne autko, tylko nie wiemy jak tam z tabletem, czy wiatru nie zasłania :)

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/mg-hs-nowy-model-mg-hs-1-5-170km-manual-excite-ID6GTP0R.html (https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/mg-hs-nowy-model-mg-hs-1-5-170km-manual-excite-ID6GTP0R.html)

jjj
16-11-2024, 10:14
Chińczyk, ale naprawdę ładny

robin102
16-11-2024, 11:32
Chińczyk, ale naprawdę ładny
Budowa, produkcja samochodów to jednak nie promy kosmiczne. Chińczycy na ogromną skale produkują przeróżne autka od 1960 roku tak mniej więcej.
Chyba idzie czas trwogi dla europejskich producentów, dla Stellentisa który do kilkunastu pięknych modeli aut wsadził dla maksymalizacji zysków ten sam wadliwy silnik 1,2 Purtech i lata sobie nic z tematu nie robił.
Moim zdaniem za 3-4 lata ze 20-25% nowych aut sprzedawanych na naszym rynku będą oryginalne chińskiej produkcji.

Wysłałem do salonu zapytanie. Jeśli mi dołożą światła halogenowe do tego auta których nie ma fabrycznie zamontowanych i hak holowniczy w cenie autka to biorę TIPO kombi. Nada się w trasy do Polski i też do transferów lotniskowych ludzi z bagażami. Jeszcze tylko mus sprawdzić jak wsiadanie i wysiadanie :D
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/fiat-tipo-1-6-multi-jet-mt6-diesel-pakiet-komfort-pakiet-tech-ID6GwSQ0.html