Zobacz pełną wersję : Wątek motoryzacyjny, wybór auta, części, pogaduchy o motoryzacji itp.
krzysztofz24
07-04-2021, 20:35
No wlasnie jutro jade oglądać C5 bo wystawiony w moim miescie za 4k, benzyna z gazem. Ale nie wiem tak naprawde co oprócz tego czy nie przerdzewialy moge sprawdzic. Jak sprawdzic silnik, uklad kierowniczy czy zawieszenie? Jest to mozliwe dla laika? Czy na stacji diagnostycznej w ramach przeglądu potrafią odkryc wszelkie bolączki?
.
Bardzo dobrym wyjściem byłoby jakbyś wziął ze sobą kolegę, który ogarnia jako tako tematy motoryzacyjne.
Nie musi być mechanikiem, żeby się interesował motoryzacja chociaż.
Po za tym co dwie głowy to nie jedna.
Jeśli ty się nie interesujesz technika, motoryzacja to daruj sobie różne internetowe poradniki, bo tylko sobie metliku w głowie narobisz od różnych teorii;-).
Mógłbyś się umówić na przegląd przedsprzedażowy w jakimś warsztacie co naprawia francuzy. Nie ASO, tylko warsztat który ktoś ci poleci.
Zaraz.
kzkzg, dzisiaj jest już jutro:-).
I co kupiłeś, jak tam oględziny?
Nie bylem, śnieg dzisiaj padał u nas, a w robocie cieżki dzień, że po pracy to tylko mialem ochotę się polożyc. Ale poczytalem conieco o tym C5, bo zanim matbe napisał to ja nawet nie wiedzialem ze tam takie cudaczne zawieszenie jest. Zainteresowal mnie mocno ten C5
Te Volvo, jak widze po tym filmiku jak to rdzewieje... Chociaz jak mowie, z 2 lata jak pojezdze to bede zadowolony.
Myslalem jeszcze o Audi 80, ostatni wypust. Cynkowana konstrukcja, jak nie walniety to powinien dlugo slużyć. Kiedys mialem chyba z 93 roku, bylem zadowolony ale sprzedałem. Troche żałowalem pozniej. Ale mały wybór troche jest tych aut, jak nie w słabym stanie to z kolei dosyc drogie.
tak, to volvo carisma;) Wg. mnie wystarczy poszukać egzemplarza bez rdzy ;) mój nie miał. Poza tym nawet jak będzie rdza na wierzchu to nadal będzie to bezpieczna konstrukcja ;) na grupie FB warto zapytać, może ktoś coś ma ciekawego.
jurkarol
08-04-2021, 00:30
Nie bylem, śnieg dzisiaj padał u nas, a w robocie cieżki dzień, że po pracy to tylko mialem ochotę się polożyc. Ale poczytalem conieco o tym C5, bo zanim matbe napisał to ja nawet nie wiedzialem ze tam takie cudaczne zawieszenie jest. Zainteresowal mnie mocno ten C5
Te Volvo, jak widze po tym filmiku jak to rdzewieje... Chociaz jak mowie, z 2 lata jak pojezdze to bede zadowolony.
Myslalem jeszcze o Audi 80, ostatni wypust. Cynkowana konstrukcja, jak nie walniety to powinien dlugo slużyć. Kiedys mialem chyba z 93 roku, bylem zadowolony ale sprzedałem. Troche żałowalem pozniej. Ale mały wybór troche jest tych aut, jak nie w słabym stanie to z kolei dosyc drogie.
C5 wychodziły też jako zwykle sprężynowce, czyli bez zawieszenia hydraulicznego, a kupować C5 bez tego to nie ma sensu.
Jak chcesz konkrety o upatrzonym aucie to wejdź na forum tematyczne. A Fbuk to jakis bigos, nie dowiesz się konkretów z komentarzy, same posty pomieszane.
V40 mi się podoba, te 1. wersje choć w sumie ciasny, ale zgrabny. Sam mam V70 i bym polecił, ale trzeba dobrze szukać i nie wyjdzie tanio dobrze utrzymana sztuka.
Wszystkie c5 pierwszej generacji są hydro.
Modele sprężynowe to młode roczniki powyżej 20tys pln
jurkarol
08-04-2021, 10:00
Wszystkie c5 pierwszej generacji są hydro.
Modele sprężynowe to młode roczniki powyżej 20tys pln
Czytałem o c5 dosyc, bo kiedyś chciałem kupić, i jak wiem są też bez hydro
A jakie są koszty serwisu takie zawieszenia? Bo w volvo amory sa po ponad 2 tyś sztuka (alternatywa regeneracja )
Czytałem o c5 dosyc, bo kiedyś chciałem kupić, i jak wiem są też bez hydro
W drugiej generacji, czyli 2007-2017. Autor pyta o auto za "piątaka", czyli mysli o generacji pierwszej, gdzie były tylko hydraactive. Co ważne, w tej drugiej generacji hydraactive jest już mocno awaryjna. Jak ja siedziałem na fb to co drugi dzień ktoś się żalił "skrzywionym" autem.
Ja miałem upatrzoną c5 2006 2.0 16V i jadąc na odbiór, sprzedawdca zadzwonił zę auto nie odpala :-) Szybko wymienił cewkę, ja jednak uznałem za przestrogę z nieba, bo jednak od poczatku wydawała mi się za dużym autem na moje potrzeby(kilka tysiecy km rocznie, 99% po Warszawie). Wziąłem kompaktowego innego francuza, gabaryt idealny, choć już widzę że skarbonka bez dna xD Ale wolę jednak przeżyć awarie za góra 500pln niż jakieś turbo czy dwumasę za 2000pln.
jurkarol
08-04-2021, 12:10
A jakie są koszty serwisu takie zawieszenia? Bo w volvo amory sa po ponad 2 tyś sztuka (alternatywa regeneracja )
C5 mk1 nie jest drogo a łatwo.
Ale jeśli C5 to tylko mk1 bym brał. Laguna mk1 też się nada, poza tym wygląda nieźle a kombi mniej ale dość praktyczne.
Używa ktoś chińskiego radia z Androidem? Na jakie parametry zwrócić uwagę? RAM, rozdzielczość ekranu? Jakieś uwagi:
Radio z typu: https://allegro.pl/oferta/nawigacja-2din-radio-vw-passat-b6-b7-golf-5-v-6-vi-8945959824?reco_id=94041853-ada4-11eb-8a53-000af7f5eff0&sid=4ff40c840cdcf178556a07ba43c6f454bd9bac0cb20532 ba39776a525078097b
Poczytaj jak się danym model zachowuje po dłuższym użytkowaniu typu pół roku. Bo na początku jest zachwyt nad bajerami, a później może się okazać, że byle nawigacja czy Spotify uruchamia się minutę. Na pewno większa ilość RAMu może pomóc. Rozważałeś jakieś markowe radio z Android Auto?
Na Aliexpress znalazłem takiego kozaka: https://pl.aliexpress.com/item/4000099358822.html?spm=a2g0o.productlist.0.0.16ad6 018kITCe4&algo_pvid=7623c903-f67d-4aeb-b230-6ba985fe7d87&algo_expid=7623c903-f67d-4aeb-b230-6ba985fe7d87-27&btsid=0b0a050116203900264811162eb9e7&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_,searchweb 201603_
Na Allegro są o niższych parametrach w tej cenie: https://allegro.pl/oferta/nawigacja-2din-radio-vw-passat-b6-b7-golf-5-v-6-vi-8945959824?reco_id=7262d959-af2a-11eb-915e-40a6b731f240&sid=1b14f67fa36602937f1572a57e6df4124ef63b53ab9897 d3b9ab8b1bd1d899d5
Będę szukał opinii. Chodzi o radyjko w miarę nowoczesne i stosunkowo niedrogie, które będzie jako tako działać - czyli min. 2 BG RAM, tak na przykład. Raczkuję w temacie, ale nie wydam 2000 zł na sprzęt w samochodzie, który nie jest wart 20 000 :). Gdyby to działało jak majfriendy z Chin obiecują to był brał to z Ali, do tego adapter do podłączenia dodatkowego SIMa i gra gitara.
2 GB RAM...
To nie ma prawa działać... Pieniądze w błoto. Patrzyłem kiedyś za czymś takim do Tipo. Bez 1800 pln, nawet nie ma co podchodzić. Dałem sobie spokój. Promu kosmicznego z dupowozu nie zrobię. Nie ważne ile gadżetów bym do niego nie włożył.
2 GB RAM...
To nie ma prawa działać... Pieniądze w błoto. Patrzyłem kiedyś za czymś takim do Tipo. Bez 1800 pln, nawet nie ma co podchodzić. Dałem sobie spokój. Promu kosmicznego z dupowozu nie zrobię. Nie ważne ile gadżetów bym do niego nie włożył.
No to słabawo w takim razie.
Choć taki jeden we wsi kupił na aliexpress za parę stówek i jest zadowolony. A kupował świadomie, zajmuje się zawodowo elektryką, kamerami, rejestratorami itp.
Wiadomo, że nie da się cudów zrobić, ale kamera cofania, duża navi bez używania telefonu robi jednak nadzieje :)
Ps. Jak mój kolega sprzedawał 15-letniego Tourana, z jakimś takim radiem to kupujący pod odpaleniu nawet nim się ie chciał przejechać. Zapłacił i pojechał :)
Na grupie megane co chwilę ktoś się chwali montażem chińczyka i jakoś brak rozczarowań, przeciwnie.
Na innych forach również się chwalą. Można jednak przeczytać, wpisy, jak to akumulator się rozładował, wyświetlacz tnie, długo się uruchamia, brak kompatybilności ze szpejem fabrycznym. Do Glofa III można zakładać, ale do nowszego sprzętu, jak już, szedłbym w te drożej wyceniane zabawki z ramem rzędu 4, 6 GB. I najlepiej, żeby to zrobił ktoś, kto się na tym zna, żeby obsługiwały toto fabryczne przyciski na kierownicy oraz mikrofon.
sokolnik
08-06-2021, 16:21
A ja powalczyłem z Golfem orzez ostatnie 2 weekendy, montowałem lampki w drzwiach z tyłu... Ciężko było... Serio, z uwag na urwany kabel w kostce... Jeszcze nie działają bo nie zostały zakodowane mimo wczorajszej próby, gość nie dał rady... Ale one będą świecić!
Ktoś zna jakiegoś magika z VCDS który by mi to aktywował w Trójmieście? :) 523455234752348
Rafał_Sz
08-06-2021, 17:18
Sprawdź piny. + na 14, - na 4. Z obu stron. No i jeśli wstawiasz ledy, to muszą być z canbus. Inaczej tego nie dopiszesz do sterownika.
Co prawda to wiedza teoretyczna, ale z tego co czytam to OBDEleven jest prostszy niż VCDS, więc jak masz zamiar pojeździć parę lat czymś ze stajni VAGa to może warto w niego zainwestować? Nie będziesz musiał szukać później ludzi i przy okazji możesz sobie samemu włączyć parę bajerów.
sokolnik
08-06-2021, 18:04
Sprawdź piny. + na 14, - na 4. Z obu stron. No i jeśli wstawiasz ledy, to muszą być z canbus. Inaczej tego nie dopiszesz do sterownika.Kupiłem te same lampki które mam w przednich drzwiach, zero problemu z nimi. Tak samo z ledami całego wnętrza, ktore też zmieniałem.
Podłączenie mam ok, bo już sprawdzalem to ze 3 x i jeszcze sie konsultowałem dla potwierdzenia.
Kwestia uruchomienia tego. 2 os próbowały to włączyć wg poradnika i był problem, podobno sa różne sposoby dostania sie do sterownika tylnych lampek...szukam kogoś innego kto da rade to włączyć... Do ASO mam jechać? :)
sokolnik
09-06-2021, 10:50
Zadzwoniłem do serwisu vw, nie zakoduja mi takich lampek [emoji3]
krzysztofz24
09-06-2021, 11:52
Zadzwoniłem do serwisu vw, nie zakoduja mi takich lampek [emoji3]
Bo w AeSO powiedzą pewnie tak; niestety nie możemy tego zrobić, bo producent nie przewidział w tej wersji wyposażenia takich lampek. Ale zapraszamy do zakupu nowego Golfa na korzystnych warunkach ratalnych. W wersji z takimi lampkami:-).
Zadzwoniłem do serwisu vw, nie zakoduja mi takich lampek [emoji3]
Może zapytaj tego gościa, siedzi w grupie VAG, nie masz daleko jakby co.
https://www.facebook.com/krzynolgarage/
sokolnik
09-06-2021, 11:58
Może zapytaj tego gościa, siedzi w grupie VAG, nie masz daleko jakby co.
https://www.facebook.com/krzynolgarage/Daleko może nie jest, za to dojazd samochodem słaby (korki po południowe).
Zarejestrowałem sie na forum VW ha
On też siedzi na forach, więc i tak pewnie się zgadacie :-)
sokolnik
09-06-2021, 12:19
Jutro kodowanie w Gdańsku u gościa grupy na fb. No zobaczymy czy to zrobi. 50 zl chce, jade [emoji3]
może u tego ? https://www.facebook.com/diagnostykagdansk
sokolnik
09-06-2021, 12:33
może u tego ? https://www.facebook.com/diagnostykagdanskNie.
Jakiś typek pewnie ma vcds i mi zakoduje. O ile da rade.
jakby co, to ten z linku powyżej tez jest ogarnięty i ceny ma podobne,
za programowanie nowej pompy wspomagania w Oplu tez płaciłem 50zl ze 2 lata temu.
sokolnik
09-06-2021, 18:31
jakby co, to ten z linku powyżej tez jest ogarnięty i ceny ma podobne,
za programowanie nowej pompy wspomagania w Oplu tez płaciłem 50zl ze 2 lata temu.Cena nie jest zła... 50 zł akceptowalna za te śmieszne kodowanie w 10 min. 100 byłoby szkoda ale tez bym dał skoro juz kupiłem lampki i tyle to montowałem.
Oby jutro to zrobił kolo 17-18,na 19 musze wrócić do Gdyni do warsztatu cos mi chyba lewy tylny hamulec trze czasami... Musze to sprawdzić, naprawić.
sokolnik
12-06-2021, 11:53
Golfik dostał nowe tarcze i klocki z tyłu, Ferrodo. Wyczyszczone, nasmarowane tłoczki, nowe blaszki itp. Człowiek chudszy o 680 zł.
Lampeczki zakodowane w 3min, gość zna sie na rzeczy, ma Golfa 5 w wersji R :) jakiś pasjonat, zloty te sprawy... Tylko z tyłu świeci sie prawa lampka w drzwiach a lewa nie, musiałem coś z kablami namieszać, cos moze nie styka, bo lampka po przełożeniu na prawo świeci, czyli sprawna. A bałem sie że prawa strona nie zadziała bo kabel tam drutowałem ale widać a sukcesem bo świeci ha lewa strona do poprawy ale najważniejsze że zakodowane. Koszt 50 zł, także znośnie, robione na parkingu pod garażami :D
52426
52427
52428
sokolnik
18-06-2021, 23:25
W końcu, projekt pt. Lampki w tylnych drzwiach, zakończył sie sukcesem. Po wielu trudach, serio, udalo sie zamontować ledy z tylu :)
52721
krzysztofz24
18-06-2021, 23:32
:D
52722
;-)
Że tak zapytam. Jaki jest sens tych lampek?
Że tak zapytam. Jaki jest sens tych lampek?
Żeby widzieć w co się wdepnęło przy wysiadaniu. :mrgreen:
jurkarol
19-06-2021, 15:21
Tak sobie myślę, że takie lampki oświetlajace grunt można by wydłubać w istniejących. Jakiś otwór, plastik klej, zeby wystawalo i miało którędy świecić i będzie, i czerwona powierzchnia będzie świecić jak poprzednio
jurkarol
19-06-2021, 15:22
W końcu, projekt pt. Lampki w tylnych drzwiach, zakończył sie sukcesem. Po wielu trudach, serio, udalo sie zamontować ledy z tylu :)
52721
A nie masz czerwonych ostrzegawczych?
sokolnik
19-06-2021, 15:46
Miałem czwrwone odblaski tam.
Można kupić takie lampki bialo czerwone. Czwrwome na górze, białe na dole. Są na allegro.
Ja chciałem całe białe.
Akurat jak jeździmy do moich rodziców na domek, oraz do teściów to wieczorem jest, twm ciemno, dziecko śpi, takie oświetlenie wystarczy by sie wypakować, jednocześnie nie obudzić dziecka ledami wnętrza... A przy olazji fajny bajer [emoji14]
sokolnik
19-06-2021, 16:07
[emoji14]
8
[emoji14]
852729
Boryszuk
21-06-2021, 08:37
Fajny Golf. Taki zwyczajny.
sokolnik
21-06-2021, 08:43
Fajny Golf. Taki zwyczajny.Dokładnie, fajny Golf :)
[ auto z USA ]
Stoję przed zakupem nowej siostry dla niezawodnej corolli E11 i na 99% będzie to wóz z USA. Rozchodzi się o A3 sedan 2.0 TFSI quattro 2017/2018. Wiem że prawie wszystko ściagane z USA jest bite i zasadniczo nie ma z tym problemu jak sa foty i raport do wglądu. Chce kupić w PL już naprawione i po wszystkich niezbędnych przeróbkach. No i pytanie do praktyków/użytkowników - na coś zwracać szczególną uwagę, jakieś problemy z ewentualnymi częściami mogą się pojawić ? Nie znam się więc będę opierał się na raporcie rzeczoznawcy z np autotesto którego wyślę na oglądanie auta. Niestety na rodzimym rynku głównie są te wersje 1.5 czy 1.4 a o quattro z polskiego salonu to praktycznie można zapomnieć. Tak więc zostaje mi z USA kupić. Model auta jest wybrany i nie będzie zmieniany na A4 czy A5. Ma być małe A3 :) Ktoś użytkuje audi ze stanów ? Wrażenia, trudności ?
Rafał_Sz
21-06-2021, 11:58
Wal do nich, sprawdzeni, rzeczowi, elastyczni. We wszystkim pomagają.
https://www.facebook.com/TurboAutazUSA/
Takich firm jest duzo - mniej lub bardziej sensownych. Klops jest taki, że ja nie chce się z nimi specjalnie bawić w wyszukiwanie auta, sprowadzanie, naprawianie itp itd. Nawet jesli miałoby to być tańsze itp. To wszystko trwa, trzeba pisac maile, płacić firmie za to - a mnie się zwyczajnie w to nie chce bawić. Szukam najłatwiejszego rozwiązania z całą świadomością że najłatwiejsze nie oznacza najtańsze.
Szukam auta które już stoi w PL, jest naprawione i przerobione tak jak należy.
I ewentualnie też opinii uzytkowników tychże czy podzielenia się doświadczeniem z serwisowaniem europejskich marek z amerykańskiej ziemi :) A juz szczególnie w/w modelu.
To automat czy manual? Jak automat to sprawdź czy hydrokinetyk czy DSG - te drugie są delikatniejsze i bardziej wrażliwe na rzadką zmianę oleju (producent w Europie nie zaleca wymiany, godność i rozum mówią o wymianie co 50-60 tysięcy). Z silnikiem podobnie, w Europie dla T(F)SI norma producenta to 30 tysięcy/2 lata, ale w Stanach mogły być sensowniejsze interwały.
Poszukaj na FB grupy o A3, tam będzie łatwiej trafić na kogoś, kto jeździ autem z USA i będzie Ci w stanie odpowiedzieć na pytania co do części/serwisowania.
dzięki - kuknę na grupy, bo tam faktycznie moze być łatwiej o kogos kto jaździ amerykańskim wśród całej społeczności. Mowa o automacie DSG. O wymiane płynów ustrojowych dbam i pilnuję - takie nieszkodliwe hobby :)
Ty tak, pytanie jak poprzedni właściciel. Pół roku temu szukałem auta z VAG. 99% poleasingowych odpadła w przedbiegach, bo auta z przebiegiem 100-110 tysięcy były po 3. wymianie oleju. Jak kupisz coś takiego, to Twoja dbałość i wymiana oleju co 10-15 tysięcy wiele nie zmieni, bo ten silnik już swoje przeżył :)
no tak. Tylko, ze tu rozmawiamy o autach bitych sprowadzanych ok 3 letnich. Z reguły przebiegi mają od kilkunastu do max 30-40km najechane.
Z początku jak szukaliśmy z opcji Audi select plus po salonach to tez nam mówili że serwisowa wymiana oleju itp jest na 60tyś (koszt 4tyś) i potem na 90tyś (koszt 2tyś+). I najlepiej doradzano nam kupić auto które ma przebieg 61tyś niż 58tyś. Ale to było jakiś czas temu gdy jeszcze patrzyliśmy po salonach - gdy okazało się, ze to czego szukamy w PL raczej nie ma - pozostały Stany.
no tak. Tylko, ze tu rozmawiamy o autach bitych sprowadzanych ok 3 letnich. Z reguły przebiegi mają od kilkunastu do max 30-40km najechane.
Z początku jak szukaliśmy z opcji Audi select plus po salonach to tez nam mówili że serwisowa wymiana oleju itp jest na 60tyś (koszt 4tyś) i potem na 90tyś (koszt 2tyś+). I najlepiej doradzano nam kupić auto które ma przebieg 61tyś niż 58tyś. Ale to było jakiś czas temu gdy jeszcze patrzyliśmy po salonach - gdy okazało się, ze to czego szukamy w PL raczej nie ma - pozostały Stany.
Na pewno nie skreślałbym "opcji amerykańskiej", ale moim zdaniem warto nadal szukać aut krajowych. Sensownych opcji jest faktycznie mało, ale się czasem zdarzają. Ja szukałem swojego auta prawie pół roku, ale w końcu trafiłem: krajowe, 2 lata, 17 tysięcy przebiegu, brak jakichkolwiek przygód, nieźle wyposażenie, dodatkowe 2 lata gwarancji i pakiet przeglądów. Musiałem się szybko zdecydować i przejechać 1/3 kraju, ale się udało, jestem zadowolony.
Powiem szczerze że szukam opcji krajowych dłuugo. O ile znalezienie mocnego A5 z napędem na 4 łapy nie stanowi zasadniczo problemu, to juz niestety kurdupelek A3 w takiej wersji to takie trochę Yeti w polskich salonach. Ludzie wiedzą, że to istnieje ale nikt nie widział. Regularnie odwiedzam salony z używkami, otomoto codziennie plus powiadomienia.
Sprawę komplikuje to że powinno też być ze sportową kierą, szybą w dachu itp itd. A z polskich salonów to widuje się co najwyżej 100 konne trupidła z manualną klimą :) Także, mając na uwadze powyższe szukam po opcjach sprowadzanych.
Jeszcze zapomniałeś o coli. Zimnej coli w bagażniku.
Jeszcze zapomniałeś o coli. Zimnej coli w bagażniku.
Zapewniam Cię, że jeśli będzie taka opcja to jak najbardziej biorę. Wszak decyduje ten kto kupuje, nie ? :D
Rafał_Sz
22-06-2021, 09:27
Wszak decyduje ten kto kupuje, nie ? :D
Sam widzisz, że nie. Rynek aut używanych to obecnie jakiś mało śmieszny żart. Natomiast ubaw zaczyna się dopiero w salonie. Kładziesz na stół kilkaset tysi, prosisz o konkretne wyposażenie i jakiś upust, a dealer zaczyna się turlać ze śmiechu po podłodze.
eee no - ja przynajmniej jeśli chodzi o ten model nie mam dramatu. Zawsze jest kilka aut do wyboru :) Niby mało, ale też to mało popularna wersja więc pewnie dlatego kilka a nie kilkadziesiąt.
sokolnik
08-07-2021, 18:50
po ile u Was paliwo?
U mnie Gdynia Orlen
ON - 5,39 PLN
50 L (do pełna) wyszło 269 PLN...
krzysztofz24
08-07-2021, 21:24
Dzisiaj tankowalem PB95 za 5,69zl/litr, tez Orlen. Po co takie info wogole? Ty masz diesla, ja benzyne a jeszcze ktos poda LPG. Inne miasta jeszcze i szkoda nerw na ceny paliw;-)
A moze za 5.59zl/litr bralem, hmm. mnie ta mpodwyzki nei dotycza bo ja zawsze leje za 170-180zl:-).
sokolnik
09-07-2021, 21:27
1 laweta w życiu ze swoim autem.
Stracił moc, pobliski warsztat podpiął kompa i wykazało problem z wtryskiem nr 2. Wycieczka z dzieckiem sie nie udała.
Laweta z ubezpieczalni także spoko, ładnie sprawnie poszło.
Wielkie podziękowania dla crusiek który zabrał mnie z rodzinką i pełnym bagażnikiem do domu. Wielkie dzieki! 53538
Ale jak to? Jeśli coś takiego dzieje się z najlepszym golfem w Polsce, to musi być pandemia...
bo to wszystko wina .....
Rafał_Sz
09-07-2021, 22:29
1 laweta w życiu ze swoim autem.
Przy 600 tys. przebiegu mogło się zdarzyć. ;)
sokolnik
09-07-2021, 22:34
Przy 600 tys. przebiegu mogło się zdarzyć. ;)Co tam 600, pewnie milion [emoji3]
To jednak nie alfa a vw jest królem lawety :)
1 laweta w życiu ze swoim autem.
Stracił moc, pobliski warsztat podpiął kompa i wykazało problem z wtryskiem nr 2.
Jeden wtrysk i od razu laweta?
Przecież trzy były dobre.
https://youtu.be/ZpZ1zzmcEEk?t=694
sokolnik
10-07-2021, 09:36
No tak pokazał program vcds.
Silnik trzesie się nienaturalnie, i oprócz pierwszego biegu nie jedzie :) no i wsteczny dzialal też :)
sokolnik
10-07-2021, 10:40
oby tylko zmienić 1 wtrysk i aby samochód odżył.
rozrząd do tego wymienić i latać kolejne lata :D
jurkarol
10-07-2021, 14:33
Vw słyną z dużych przebiegów tylko sprzedawcy ze skromności zaniżają
krzysztofz24
10-07-2021, 14:55
Vw słyną z dużych przebiegów tylko sprzedawcy ze skromności zaniżają
No ba, najpierw te silniki robią po 500 tys w autobusach a potem tylko lekka kosmetyka i Turek je montuje do osobowek, stawia na placu i do Polski dla szczęśliwego nabywcy;-).
sokolnik
10-07-2021, 19:32
Dziś w warsztacie gdzie serwisuje Golfa zdiagnozowali 1 błąd:
P020200 - Wtryskiwacz (cylinder 2), usterka w układzie prądowym.
No i teraz pytanie, co to może być, oni po naradzie sugerowali coś z kablami, ewentualnie kostka, lub cewka... Ogólnie od razu stwierdzili że oni takich rzeczy nie naprawią. Polecili kogoś, będę dzwonić. Mam też 2 miejsce z dobrymi opiniami na mapach google gdzie regenerują wtryski. No zobaczymy w pon, jak podzwonię.
sokolnik
10-07-2021, 21:04
Vagbauer serwis?Nie znam :)
krzysztofz24
10-07-2021, 21:12
To jak oni coś sugerowali a potem stwierdzili że się tym nie zajmują. To ja bym jednak zasięgnął opinie kogoś kto się tym zajmuje. Jedyna rzecz jaka na razie masz, to kod błędu. I możesz popatrzyć po necie co on oznacza.
Nie wiem jakie oni mieli oprohramowsnie do sczytywania tych błędów. Bo sczytać to można i smartfonem i czytnikiem za 30zl na bluetooth. Ale fabryczne oprogramowanie dedykowane danej marce, podaje też całą listę możliwych przyczyn. Tak jest nl w programie Mazdy, kod błędu i lista rzeczy przez które ten błąd może być. Takie ogólne programy podaja tak...ogólnie z grubsza.
Ale spokojnie powinieneś dać radę znaleźć w necie pełna listę.
sokolnik ja za ciebie tego filmiku nie obejrze;-). Mocno pobieznei go luknalem. W kazdym razei gosciu na podjezdzie pogrzebal, pogrzebal i naprawil:-).
Automatyczne tlumaczenie i jedziesz. Ledy zamontowales, to dasz rade i to ogarnac;-).
W filmiku sa podane kody bledow PO201, 202, 203, 204, itd. To chyba to samo co PO20200, moze te ostanie zera to po prpostu miejsce na inne cyfry od innych kodow (nie wiem jak to oznaczaja w grupie Wieswagena), a moze ten gosciu tak skrotowo opisal.
W kazdym razie Golf z twoim silnikiem i usterka podobna i naprawil:-).
https://youtu.be/KGzuh6Xyf3E
Dziś w warsztacie gdzie serwisuje Golfa zdiagnozowali 1 błąd:
P020200 - Wtryskiwacz (cylinder 2), usterka w układzie prądowym.
No i teraz pytanie, co to może być, oni po naradzie sugerowali coś z kablami, ewentualnie kostka, lub cewka... Ogólnie od razu stwierdzili że oni takich rzeczy nie naprawią. Polecili kogoś, będę dzwonić. Mam też 2 miejsce z dobrymi opiniami na mapach google gdzie regenerują wtryski. No zobaczymy w pon, jak podzwonię.
Moi znajomi serwisują auta w https://bogdarwarsztat.pl i polecają, tylko że to gdansk.
Mój magik jest w Gdyni- https://www.facebook.com/techvol.techvol.1, z czystym sumieniem polecam, możesz się tez odezwać.
sokolnik
10-07-2021, 21:31
Moi znajomi serwisują auta w https://bogdarwarsztat.pl i polecają, tylko że to Gdynia.
Mój magik jest w Gdyni- https://www.facebook.com/techvol.techvol.1, z czystym sumieniem polecam, możesz się tez odezwać.No ja mieszkam w Gdyni [emoji14] gylko ten Bogxar to Gdańsk ha
krzysztofz24
10-07-2021, 21:33
sokolnik patrz wyzej na moj edytowany post, bo ty taki zakrecony jestes;-).
Daj znac czy to zarejestrowales co ci wstawilem:-).
sokolnik
11-07-2021, 11:18
Vagbauer serwis?Znasz ich? Korzystałeś z ich usług?
Znasz ich? Korzystałeś z ich usług?
Tak, Krystian jest od spraw beznadziejnych. U mnie localsi nie dawali rady "jeździć, obserwować", a on turka mi uleczył.
sokolnik
11-07-2021, 12:06
Tak, Krystian jest od spraw beznadziejnych. U mnie localsi nie dawali rady "jeździć, obserwować", a on turka mi uleczył.Bede dzwonił ale nie ukrywam ze zależy mi też na czasie, auto potrzebne, wiadomo.
Mam plany dzwonić do 3 warsztatów, wlasnie 2 z polecenia i jeden z super opiniami na Googlach, no zobaczymy kto będzie mial wolne moce przerobowe i zechce to zrobić. Nie robić, tylko zrobić..
Rafał_Sz
11-07-2021, 18:43
Miałeś błąd P0202?
Pewnie elektryka nie daje rady, bo za dużo ledów :wink:
Trafiłeś w sedno tarczy.:-)
sokolnik
11-07-2021, 21:25
Miałeś błąd P0202?Taki miałem :
P020200 - Wtryskiwacz (cylinder 2), usterka w układzie prądowym.
Elektryka daje rade he nie zdziwię sie jak to będzie jakas pierdoła, właśnie kable, jakas kuna, widziałem ja w czwartek na parkingu w nocy, w pt awaria ha
Rafał_Sz
12-07-2021, 10:03
ECU w Twoim silniku jest tak zaprogramowany, zeby korektą wtrysku próbować nadrobić niewłaściwe spalanie wynikające ze zużycia jednostki (zbyt późna lub za niska kompresja itp). powoduje to katowanie prądem tzw. stosu piezo we wtryskiwaczu i na końcu jego śmierć. Jeśli faktycznie tak się stało (oby nie) to polecam kupno nowego wtryskiwacza w ASO. Twojego już się nie da naprawić, a cudaki z Allegro zaraz Ci znowu padną. Trzeba by też sprawdzić pompę wysokiego ciśnie czy nie zaczęła Ci się już łuszczyć i nie zabija wtryskiwaczy.
Zachowanie całego układu można podejrzeć odpalając live data w jakimkolwiek lepszym sofcie diagnostycznym. Ci co jako pierwsi Ci podpinali kompa powinni to zrobić.
Życzę Ci żeby to faktycznie był tylko problem z zasilaniem wtrysku, bo inaczej czeka Cię pewien czas na lekach uspakajających. Właściwie zdiagnozować silnik i układ wtryskowy CR potrafi może z pięć firm w Polsce. Reszta to specjaliści od dojenia klienta.
sokolnik
12-07-2021, 10:07
Dzwoniłem, mechanik sprawdzal stany w hurtowniach, brak wtrysków w hurtowniach, cena 1450 zl a winnej hurtowni ostatnia cena 1750, z tym ze brak towaru.
Ale warsztat sie podejmie chociaz diagnozy, no i bexe chciał zmienić na nowy ten wtrysk. Oby to tylko to. Mówił Pan ze potem wpisuja nr wtrysku do sterownika, robia ta adaptacje, także chyba spoko. Ale najgorzej ze części brak a wtrysk z ASO to pewnke 2500 bedzie kosztowac.
sokolnik
12-07-2021, 10:32
Aso części nie odbieraja tel.
Zamówiłem lawete za 200 zł, przejazd 10km w Gdyni ha
Rafał_Sz
12-07-2021, 12:13
Produkowana jest już nowa wersja wtryskiwacza do Twojego auta, ma poprawiona cewkę. Jeśli chcesz się na dłużej z golfiną związać, rozważyłbym wymianę całego kompletu wtrysków. Tak wiem, będzie bolało, no ale oddali się mocno konieczność kolejnej lawety. Koniecznie pamiętaj o nowej, ORYGINALNEJ podkładce pod wtryskiwacz. To bardzo ważne, a zdarzają się ziutki którzy to olewają.
I weryfikacja stanu pompy, a konkretnie czy nie następuje typowe dla układu Siemensa łuszczenie. Żal by było od razu zabić tak kosztowne elementy.
No i jest jeszcze nadzieja, że to tylko kabelki.
sokolnik
12-07-2021, 12:20
Ori podkladke gdzie dostane? Aso vw? Z nowym wtryskiem nie bedzie podkladki ktora by sie nadawała do użycia?
Rafał_Sz
12-07-2021, 12:32
Różnie bywa. O wtryski możesz też się pytać w Skodzie, możliwe, że będzie taniej.
Kurde, czytam o nowej tesli plaid.
Komfortowy sedan premium. Cena stosunkowo niska, ponizej 600k
Masa własna dwa tysiące sto kilogramów, ale aku rozłożone na całej podłodze, więc tuż przy ziemi. Dzięki temu Nurburgring zrobiony w kosmiczne 7'13'', tj szybciej od każdego "zwykłego" coupe Porsche, Ferrari, AMG itd(dopiero wyczynowe,limitowane odmiany są szybsze).
Do setki jak do setki, mnie powalił czas na ćwierć mili - 9''23''' przy 245kmh
Dla laików to tylko cyfry, to wyjasnię, że poniżej 10sekund nie zejdzie nic spalinowego, dopiero jakieś ekstremalne hybrydy typu ferrari sf90 za pól miliona euro. Mówię o fabrycznych pojazdach osobowych, oczywiście.
Napęd elektryczny nie tyle zdeklasował, on ośmieszył technologię silników spalinowych, tych kosmicznych materiałów, superszybkich skrzyń, aktywnych aero, wszystkie osiągnięcia współczesnej motoryzacji. Ta różnica poziomów jest aż nierealna.
sokolnik
12-07-2021, 13:29
Mój Golf szybszy
Nawet na 3 wtryskach
krzysztofz24
12-07-2021, 13:51
Napęd elektryczny nie tyle zdeklasował, on ośmieszył technologię silników spalinowych, tych kosmicznych materiałów, superszybkich skrzyń, aktywnych aero, wszystkie osiągnięcia współczesnej motoryzacji. Ta różnica poziomów jest aż nierealna.
Hmm, nie widzę ośmieszenia. A może inaczej ośmieszenie jest w drugą stronę. W kwestii zasięgu i szybkości "uzupełniania zapasu energii" czyli tankowanie lub ładowanie.
Teoretycznie można by wziasc 2 kierowców, żeby się zmieniali, wsadzić ich do osmieszonego;-) samochodu spalinowego i ten samochód może jechać non-stop od wschodniego aż do zachodniego wybrzeża Ameryki Północnej.
No potrzebne będą kilkuminutowe przerwy na tankowanie. Ale nie trzeba gasić silnika:-).
sokolnik
12-07-2021, 13:54
Hmm, nie widzę ośmieszenia. A może inaczej ośmieszenie jest w drugą stronę. W kwestii zasięgu i szybkości "uzupełniania zapasu energii" czyli tankowanie lub ładowanie.
Teoretycznie można by wziasc 2 kierowców, żeby się zmieniali, wsadzić ich do osmieszonego;-) samochodu spalinowego i ten samochód może jechać non-stop od wschodniego aż do zachodniego wybrzeża Ameryki Północnej.
No potrzebne będą kilkuminutowe przerwy na tankowanie. Ale nie trzeba gasić silnika:-).Właśnie, nie chodzi o to by mieć jednorazowy krotki wzwód, tylko by go utrzymac jak najdłużej [emoji14] tu jest przewaga silnika spalinowego [emoji14]
Hmm, nie widzę ośmieszenia. A może inaczej ośmieszenie jest w drugą stronę. W kwestii zasięgu i szybkości "uzupełniania zapasu energii" czyli tankowanie lub ładowanie.
Teoretycznie można by wziasc 2 kierowców, żeby się zmieniali, wsadzić ich do osmieszonego;-) samochodu spalinowego i ten samochód może jechać non-stop od wschodniego aż do zachodniego wybrzeża Ameryki Północnej.
No potrzebne będą kilkuminutowe przerwy na tankowanie. Ale nie trzeba gasić silnika:-).
chochoł nie na temat. Nieprawdziwy zresztą ;-)
Zwłaszcza na lawecie
Piękne, doskonałe :-D
krzysztofz24
12-07-2021, 14:01
Właśnie, nie chodzi o to by mieć jednorazowy krotki wzwód, tylko by go utrzymac jak najdłużej [emoji14] tu jest przewaga silnika spalinowego [emoji14]
No ba, po takim oświadczeniu to się nie opedzisz od płci pięknej:-D.
- - - - kolejny post - - - - - -
chochoł nie na temat. Nieprawdziwy zresztą ;-)
Temat elektryków a co za tym idzie musi wypłynąć kwestia zasięgu i szybkości "tankowania".
I jest prawdziwe. Bo jak jest, każdy widzi. No chyba że ktoś wynajdzie baterie wielkości kartonu od aparatu foto, ładowana w 3 minuty i dająca zasięg kilka tys km. Coś jak baterie zasilające Terminatory;-).
Ale to już czyste S-F.
Rafał_Sz
12-07-2021, 14:13
Właśnie, nie chodzi o to by mieć jednorazowy krotki wzwód, tylko by go utrzymac jak najdłużej [emoji14] tu jest przewaga silnika spalinowego [emoji14]
Co z tego, jak już nie (w)tryska.
sokolnik
12-07-2021, 14:13
Co z tego, jak już nie (w)tryska.Wymieni sie co trzeba i bedzie tryskać jak Młody Bóg [emoji3]
Temat elektryków a co za tym idzie musi wypłynąć kwestia zasięgu i szybkości "tankowania".
Nie, podniosłem temat osiagów ze względu na napęd.
Nie wiem czemu probujesz odwórcić uwage pisząc o zasięgu, ale tutaj sie mylisz, bo nie rózni się on drastycznie :-)
Żebys zrozumiał - zarzucam Ci że nie odnosisz się do tego co napisałem, czyli osiągi/technologia/koszt.
Zaledwie po kilkunastu latach mamy knockout.
A sprawy zasięgu i czasu tankowania można zriserczować i zaobserwowac podobny progres ;-)
sokolnik
12-07-2021, 18:39
Samochód przewieziony lawetą za 200 PLN
Auto pojechało do tego VAG Bauer Serwis... Pan Krystian dobrze gada, sprawia dobre wrażenie, zobaczymy co z tego będzie.
Diagnoza podobna, wtrysk 2, nie dostaje prądu, reszta w porządku. Kable nie pogryzione przez kune.
Oby to sie na tym jednym wtrysku skończyło.
Potem rozrząd, większe turbo, chip i 180KM wyjdzie [emoji3] tylko hamulce seryjne tego nie wytrzymają [emoji3]
jurkarol
12-07-2021, 18:49
Samochód przewieziony lawetą za 200 PLN
Auto pojechało do tego VAG Bauer Serwis... Pan Krystian dobrze gada, sprawia dobre wrażenie, zobaczymy co z tego będzie.
Diagnoza podobna, wtrysk 2, nie dostaje prądu, reszta w porządku. Kable nie pogryzione przez kune.
Oby to sie na tym jednym wtrysku skończyło.
Potem rozrząd, większe turbo, chip i 180KM wyjdzie [emoji3] tylko hamulce seryjne tego nie wytrzymają [emoji3]
Kup sobie w pzmot assistance na rok, wstąpisz do klubu coś koło 80 czy 100 zl, laweta będzie gratis za każdym razem a raczej się będzie przydawac.
Bo to tak się zaczyna, a tylko wtrysk, a tylko pompa, a tylko to czy tamto i okazuje się że nowy silnik, albo więcej stoi niż jeździ a koszty napraw zbliżają się do ceny zakupu.
:D
No serio ;)
sokolnik
12-07-2021, 18:59
Kup sobie w pzmot assistance na rok, wstąpisz do klubu coś koło 80 czy 100 zl, laweta będzie gratis za każdym razem a raczej się będzie przydawac.
Bo to tak się zaczyna, a tylko wtrysk, a tylko pompa, a tylko to czy tamto i okazuje się że nowy silnik, albo więcej stoi niż jeździ a koszty napraw zbliżają się do ceny zakupu.
:D
No serio ;)Ja mam jakiś asisstance w PZU holowanie do 150km i dziś juz mi sie nie nalezy holowanie, bo 1 holowanie do jexnego zdarzenia, wykorzystałem je w piątek.
krzysztofz24
12-07-2021, 19:21
Nie, podniosłem temat osiagów ze względu na napęd.
Nie wiem czemu probujesz odwórcić uwage pisząc o zasięgu, ale tutaj sie mylisz, bo nie rózni się on drastycznie :-)
Żebys zrozumiał - zarzucam Ci że nie odnosisz się do tego co napisałem, czyli osiągi/technologia/koszt.
Zaledwie po kilkunastu latach mamy knockout.
A sprawy zasięgu i czasu tankowania można zriserczować i zaobserwowac podobny progres ;-)
No zasieg niestety rozni sie i to drastycznie. Pstryk i w 1 minute mamy pojazd gotowy do pokonania nastepnego tysiaca km. Nie ma porownania z czasem ladowania elektryka, jego zasiegiem, juz nie wspomne jakby uzywac porzadneiu klimy badz ogrzewania.
Koszt? Zauwaz ze napisales o elektryku za 600 tys zl(!). Toz za za to masz kilka samochodow spalinowych klasy D, starczyloby na cale zycie. A jakby liczyc C i B to jeszcze dla rodziny by starczylo;-).
Ja tu absolutnei nie widze knockautu spalinowych samochodow przez elktryki. Ktore sa lansowane na sile, ale wymysl urzednika ktory mysli ze jakas dyrektywa zbawi swiat nie ma mocy sprawczej.
To tak nie dziala, zycie weryfikuje takie zapedy.
Dla mnie elektryki to slepy zaulek wylansowany przez urzednikow. A gdyby nie Elon Musk i Tesla, to byloby z tego wielkie nic.
Co do weryfikowania przez zycie, to przyszla norma Euro 7 zostala obnizona o kilkadziesiat procent wzgledem pierwotnych zalozen (chorych zalozen), bo b nie dalo by sie produkowac silnikow spalinowych.
Juz predzej bym spojrzalw kierunku technologi wodorowej. Bo jest absolutnie czysta (prad nie zawsze jest z wiatrakow) i mozan by przerobic obecna infrastukture do tankowania wodoru.
Koniec lekkiego OT;-)
- - - - kolejny post - - - - - -
Samochód przewieziony lawetą za 200 PLN
Auto pojechało do tego VAG Bauer Serwis... Pan Krystian dobrze gada, sprawia dobre wrażenie, zobaczymy co z tego będzie.
Diagnoza podobna, wtrysk 2, nie dostaje prądu, reszta w porządku. Kable nie pogryzione przez kune.
Oby to sie na tym jednym wtrysku skończyło.
Potem rozrząd, większe turbo, chip i 180KM wyjdzie [emoji3] tylko hamulce seryjne tego nie wytrzymają [emoji3]
No ale kiedy ostateczna diagnoza co do naprawy? Kiedy Golf bedzie zwijal asfalt:-P?
Chyba taki z ceraty, dla resoraków 8-)
No zasieg niestety rozni sie i to drastycznie. Pstryk i w 1 minute mamy pojazd gotowy do pokonania nastepnego tysiaca km. Nie ma porownania z czasem ladowania elektryka, jego zasiegiem, juz nie wspomne jakby uzywac porzadneiu klimy badz ogrzewania.
Koszt? Zauwaz ze napisales o elektryku za 600 tys zl(!). Toz za za to masz kilka samochodow spalinowych klasy D, starczyloby na cale zycie. A jakby liczyc C i B to jeszcze dla rodziny by starczylo;-).
Ja tu absolutnei nie widze knockautu spalinowych samochodow przez elktryki. Ktore sa lansowane na sile, ale wymysl urzednika ktory mysli ze jakas dyrektywa zbawi swiat nie ma mocy sprawczej.
To tak nie dziala, zycie weryfikuje takie zapedy.
Dla mnie elektryki to slepy zaulek wylansowany przez urzednikow. A gdyby nie Elon Musk i Tesla, to byloby z tego wielkie nic.
Co do weryfikowania przez zycie, to przyszla norma Euro 7 zostala obnizona o kilkadziesiat procent wzgledem pierwotnych zalozen (chorych zalozen), bo b nie dalo by sie produkowac silnikow spalinowych.
Juz predzej bym spojrzalw kierunku technologi wodorowej. Bo jest absolutnie czysta (prad nie zawsze jest z wiatrakow) i mozan by przerobic obecna infrastukture do tankowania wodoru.
Koniec lekkiego OT;-)
- - - - kolejny post - - - - - -
No ale kiedy ostateczna diagnoza co do naprawy? Kiedy Golf bedzie zwijal asfalt:-P?Znowu własne projekcje i konsekwentne ignorowanie tego co napisałem.
Twoja mazda nie przejedzie 1000 kilometrów. Żadne auto o zbliżonych osiągach O KTÓRYM KONKRETNIE napisałem też nie przejedzie 1000km, nawet połowy tego dystansu.
Ślepy zaułek? xD
To już się stało, motoryzacja przechodzi na elektryki.
sokolnik
12-07-2021, 19:54
Mechanik mówił ze on e tym tyg chce oddać auto.
Daje mu na to 30% szans. Myślę ze w przyszłym tyg to bedzie dobrze. Aby to był jeden wteysk, a nie pompa, czyszczenie układu itp... No i żeby to działało, bo do połowy sierpnia zrobie pewnie 1500 km może 2000 km. Fura musi działać
krzysztofz24
12-07-2021, 20:20
Znowu własne projekcje i konsekwentne ignorowanie tego co napisałem.
Twoja mazda nie przejedzie 1000 kilometrów. Żadne auto o zbliżonych osiągach O KTÓRYM KONKRETNIE napisałem też nie przejedzie 1000km, nawet połowy tego dystansu.
Ślepy zaułek? xD
To już się stało, motoryzacja przechodzi na elektryki.
Ale przejedzie spokojnie 800km i moge dotankowac w 2 minuty na nastepne 800km. A sa samochody osobowe co i 1000km z hakiem robia.
Motoryzacja przechodzi na elektryki, buahahahah. Zgleb troche temat z roznych zrodel.
Pare modeli, no dobra parenascie i juz przechodzi;-). Nie przejdzie bo ludzie poza paliwami kopalnymi i atomem nie umieja efektywnie i stabilnie produkowac energi. Slyszales o regularnych brakach w dostawach energi w Kaliforni z powodu duzego udzialu OZE w miksie energetycznym? I pytanie retoryczne, co by sie stalo gdyby tam WSZYSCY jezdzili elektrykami?
Takze slepy zaulek, bo po prostu niemozliwe jest przstawienie calego swiata na OZE i pokrycie potrzeb energi dla gospodarki i jeszcze samochodow. A nawet OZE plus Atom nie dalo by rady pokryc takeigo zapotrzebowanai na energie jesli by jezdzily tylko elektryki. Czysta utopia. No ale mozna na tym robic hajs, to elektryki sa lansowane. Prad jako tania energia do poruszania samochodow to sprzecznosc. (Juz predzej wodor ma sens).
A co do praktycznego zastosowania pojazdu, to jedyna nisza w ktorej moga sie sprawdzic elektryki, to krotkie codzienne jazdy po miescie i ladowanie co wieczor. Tylko dobrze jest miec wlasny domek pod miastem...bo inaczej trza by ciagnac kabel z 5 pietra;-).
P.s Nie wiem czy wiesz ale na poczatku motoryzacji elektrykow bylo wiecej, byly popularniejsze i to spalinowy samochod byl postrzegany jako ten klopotliwy w ekspolatacji, bo trzeba bylo zbudowac infrastrukture, czyli stacje paliw. A do pradu kazdy mial dostep.
Jednak zycie to zweryfikowalo, i elektryki wymarly smiercia naturalna. Bo silniki spalinowe okazaly sie praktyczniejsze.
jurkarol
12-07-2021, 20:55
Ja mam jakiś asisstance w PZU holowanie do 150km i dziś juz mi sie nie nalezy holowanie, bo 1 holowanie do jexnego zdarzenia, wykorzystałem je w piątek.
Polecam jednak klub pzmot. Nieograniczona ilość lawet, a tu może nie wystarczyć, pomnóż to przez ilość wtrysków :)
sokolnik
12-07-2021, 21:00
Polecam jednak klub pzmot. Nieograniczona ilość lawet, a tu może nie wystarczyć, pomnóż to przez ilość wtrysków :)
spokojnie, to ostatnie taka awaria Golfika :)
tbogdanowicz
12-07-2021, 21:15
spokojnie, to ostatnie taka awaria Golfika :)
Zakładasz że następne będą gorsze?
No cóż, w końcu to golf.
:-P
P.s Nie wiem czy wiesz ale na poczatku motoryzacji elektrykow bylo wiecej, byly popularniejsze i to spalinowy samochod byl postrzegany jako ten klopotliwy w ekspolatacji, bo trzeba bylo zbudowac infrastrukture, czyli stacje paliw. A do pradu kazdy mial dostep.
Jednak zycie to zweryfikowalo, i elektryki wymarly smiercia naturalna. Bo silniki spalinowe okazaly sie praktyczniejsze.
A k u mu l a t o r y
Nie istniała technologia magazynowania energii - nie było zasięgu. Za to była ropa - tak powstały pierwsze paliwowe imperia.
Dziś już zasięg nie jest problemem, jak i czas ładowania, jak i dostępność stacji*.
*Polska oczywiście zostaje w tyle, ale to bez znaczenia dla zagadnienia.
Polecam jednak klub pzmot. Nieograniczona ilość lawet, a tu może nie wystarczyć, pomnóż to przez ilość wtrysków :)
Ale pamiętać należy, że najtańszy wariant (aktualnie 90zł na rok) to laweta na max 20km. Później płacisz za każdy kilometr.
Wiem, bo jak ukręciłem półoś to skorzystałem z tej opcji. Wyszło mi 19,6km do warsztatu według google map na których jechał laweciarz. :lol:
tbogdanowicz
12-07-2021, 21:27
A k u mu l a t o r y
Nie istniała technologia magazynowania energii - nie było zasięgu. Za to była ropa - tak powstały pierwsze paliwowe imperia.
Dziś już zasięg nie jest problemem, jak i czas ładowania, jak i dostępność stacji*.
*Polska oczywiście zostaje w tyle, ale to bez znaczenia dla zagadnienia.
Czy uważasz że czas ładowania jest tak samo krótki jak tankowania?
I przy okazji - Czy uważasz że samochody elektryczne od wyprodukowania do utylizacji pozostawiają mniejszy ślad węglowy niż z silnikami spalinowymi?
samochody elektryczne ... utylizacji ...
Elektryki (akumulatory zwłaszcza) się utylizuje, czy "utylizuje" jak panele słoneczne i łopaty od wiatraków, zakopując na pustkowiach?
PS. Wydaje mi się, że ogniwa wodorowe były by najlepsze.
Czy uważasz że czas ładowania jest tak samo krótki jak tankowania?
To nie kwestia tego co ja uważam, oczywiście że zatankowanie paliwa będzie krótsze od naładowania prądem.
Ale dziś ta różnica nie jest już krytyczną kwestią, szybkie ładowanie, nawet 15 minut, daje już odczuwalny zasięg. Auto ma wyjeździć dniówkę i takie 500km spokojnie wystarczajace.
W stanach już gotowe pickupy i vany. Fiat Ducato będzie wyłącznie elektryczny.
Nie wypierajcie rzeczywistości.
To są dopiero pierwsze lata rozwoju, zasięg jak i efektywność ładowania będa rosły. Spalinowe silniki pozostaną w hybrydach. Innych nie będzie.
Z wodorem się nie interesowałem, tyle wiem że zarzucono.
I przy okazji - Czy uważasz że samochody elektryczne od wyprodukowania do utylizacji pozostawiają mniejszy ślad węglowy niż z silnikami spalinowymi?
Nie smrodzą, to przede wszystkim.
Sam sobie odpowiedz, jaki jest ślad dzisiaj i jak się będzie zmieniał z czasem.
Boryszuk
12-07-2021, 22:01
spokojnie, to ostatnie taka awaria Golfika :)
Niemiec do tej pory płacze Turkowi w rękaw.
tbogdanowicz
12-07-2021, 22:15
Nie smrodzą, to przede wszystkim.
Sam sobie odpowiedz, jaki jest ślad dzisiaj i jak się będzie zmieniał z czasem.
Większość technologii się rozwija, jeśli tylko ktoś chce za to płacić.
Obecnie wytwarzane baterie potwornie zanieczyszczają środowisko, tylko że zwykle w Azji. Ale spokojnie, zanieczyszczenia swobodnie wędrują po świecie i docierają i do Europy. To że tego nie widzisz i nie czujesz od razu, nie znaczy że tego nie ma. Promieniowania jonizującego też nie widać, ale skutki się odczuwa.
Nie chodzi mi o to, że elektryki są złe. Chodzi mi o to, że są pokazywane jako super ekologiczne, choć to ściema. To po prostu dobry business.
Już ktoś tu pisał, że silniki elektryczne były dawno temu wykorzystywane, ale z powodu ówczesnych technologii się nie sprawdziły. Może przyjdzie na nie czas, ale mam wątpliwości, czy w ciągu najbliższych 10-15 lat staną się popularniejsze niż samochody z silnikami spalinowymi.
Gdyby opanować zimną fuzję, rozpropagować energetykę jądrową, może z wykorzystaniem toru..., wtedy elektryki miałby szansę na rozwój.
Na razie prąd w znacznym stopniu pochodzi z paliw kopalnych. Nie chodzi mi o Polskę lecz o świat. Gdyby zlikwidować podatki/opłaty za korzystanie z paliw kopalnych, to tzw. odnawialne źródła energii, nie miałyby racji bytu z przyczyn ekonomicznych.
No ja liczę na przywrócenie zdrowego rozsądku i powrót do atomu.
Rafał_Sz
12-07-2021, 22:19
Z wodorem się nie interesowałem, tyle wiem że zarzucono.
Nie zarzucono, tylko lobby paliwowo-akumulatorowe blokuje tą technologię. Na szczęście Toyota robi w tym temacie swoje, swoje też kombinują ostro Chińczycy.
https://youtu.be/h2-N-ePPvNc
Zawsze jest jakieś lobby. Tak działa świat.
krzysztofz24
12-07-2021, 23:26
(....)
Nie wypierajcie rzeczywistości.
(....)
Odnosze wrazenie ze jednak ty to robisz;-), zaprzeczajac pewnym oczywistym faktom o minusach elektrykow.
Co do utylizacji to umiemy odzyskac okolo 30% ze zuzytych akumulatorow samochodowych. Przy produkcji aku uzywa sie metali ziem rzadkich, ktorych wydobycie jest bardzo nieekologiczne itp. Ciekawy artykul czytalem o elektrykach, co znamienne na stronie im poswieconej. Ktos zrobil test w ostatnia mrozna zime, jezdzac tylko po miescie. Podsumowujac to byla walka o przetrwananie i kazde 10km:-).
Takze predzej wodor w samochodach jesli juz.
Widze, ze zgrabnie pominales to o brakach pradu w Kaliforni (zbyt duzo OZE czyli ekologicznych ale niestety niestabilnych zrodel energi w miksie) i co by bylo gdyby tam wszyscy zaczeli jezdzic elktrykami.
Zrozum ze jako ludzkosc nie potrafimy na razie wytwarzac tyle pradu zeby wszyscy na swiecie jezdzili elektrykami i tego jeszcze dlugo sie nie przeskoczy. Nie powstana nagle wszedzie jak grzyby po deszczu elektrownie atomowe. Samochody na prad, ogrzewanie na prad, wszystko na prad. To jest utopia.
Ale mozna na tym trzepac hajs;-).
P.s Moze za jakies grube kilkadzisiat lat jak opanujemy technologie zimnej fuzji (bo na razie jest w powijakach) jak bedziemy sobie przywozic HEL3 z Ksiezyca, to wtedy swiat przestawi sie na elektryki i kazdy bedzie mial wlasnego elektryka. Miejmy tylko nadzieje ze nie dowala takiej akcyzy i podatkow jak na benzynie:-).
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie zarzucono, tylko lobby paliwowo-akumulatorowe blokuje tą technologię. Na szczęście Toyota robi w tym temacie swoje, swoje też kombinują ostro Chińczycy.
Podobno wszystkie te Toyoty w polsce poszly na pniu. Kupione na flote glownie. I nie przeszkadzalo nabywcy ze najblizsza stacja tankowania wodoru jest w Niemczech.
Czytam artykuł o ogniwach paliwowych i tak jak czułem, manipulujecie. Wodór nie jest zbawieniem, pozyskuje się z go z paliw kopalnych(bardzo duża emisyjność), do tego cały układ ma niską sprawność, jest bardzo skomplikowany. Wydaje się idealnym do zasilania pojazdów ciężarowych, autobusów itp W każdym razie to nie spisek, a mniejsza konkurencyjność wobec ev. Ale jest miejsce dla obydwu technologii.
Acha, Wielka Brytania zbanuje nowe auta spalinowe w 2030. UE ma w 2035, ponoć w przyszlym tygodniu ogłoszą.
Ślepy zaułek <3 normalnie printscreena zrobiłem xD
PS. Ja nie podważam sensu/bezsensu przejscia na EV, nie mam kompetencji by oceniać co jest mniej/bardziej szkodliwe. Skupiam się na gotowym produkcie, cichym komfortowym i bardzo dynamicznym. W teorii też bezawaryjnym.
sokolnik
13-07-2021, 10:27
Dobrze ze chociaż motocykle beda spalinowe :) musze dbać o Yamaszke :)
Czyli trzeba kupić benzyniaka przed 2035 i trzymać go dlugo dlugo [emoji14] chybw ze syt na rynku paliw zmieni...
Elektryk bez ryku silnika i wydechu? Tylko taka cisza? 1.6 TDI to jest dopiero dźwięk [emoji3]
Elektryk bez ryku silnika i wydechu? Tylko taka cisza? 1.6 TDI to jest dopiero dźwięk [emoji3]
Tak, dźwięk, wibracje, liniowy przyrost mocy, to coś co może ekscytować i czego będzie brakować w ev.
Z drugiej strony, te wspólczesne jednostki brzmią żałosnie, poza garstką..
tbogdanowicz
13-07-2021, 10:41
Cytat z businessinsider.com z listopada 2020:
"Plan brytyjskiego rządu zakłada też:
rozwój morskich farm wiatrowych, tak aby czterokrotnie zwiększyć ilość wytwarzanej energii, do 40 GW w 2030 r., co ma pokryć zapotrzebowanie wszystkich domów w kraju;
rozwój energii wodorowej i dążenie do wytwarzania do 2030 r. 5 GW energii wodorowej na potrzeby przemysłu, transportu i gospodarstw domowych;
rozwój energetyki jądrowej jako czystego źródła energii, zarówno poprzez budowę dużych, jak i małych reaktorów nowej generacji."
Energia wodorowa nie wymaga zużywania paliw kopalnych. Wodór wygodnie pozyskiwać przez hydrolizę wody.
Prąd do hydrolizy można mieć z elektrowni jądrowych, lub jak Anglicy z wiatraków, których sporo mają. A ponieważ na Morzu Północnym mają stałe silne wiatry, to wiatraki tam mają sens.
Czyli najpierw trzeba mieć stabilne źródła prądu, co planują osiągnąć w 2030, a potem zakażą samochodów z silnikami spalinowymi.
sokolnik
13-07-2021, 10:44
U nas chca zamknąć kopapnie do 2035 czy, 2040 a potem elektryki sprzedawać, a orad skad polska weźmie? Kjpi od Niemca albo od Ruskich ha świetna polityka!
Dobrze ze chociaż motocykle beda spalinowe
Żebyś się czasem nie zdziwił.
Tak, dźwięk, wibracje, liniowy przyrost mocy, to coś co może ekscytować i czego będzie brakować w ev.
Już dodają system audio generujący dźwięk silnika. Kolejny pewnie będzie system wibracji. ;)
Już dodają system audio generujący dźwięk silnika. Kolejny pewnie będzie system wibracji. ;)
Takie systemy są dziś w spalinowych sportowych autach premium xD
Współczesna motoryzacja stała się karykaturą, fejkowe wydechy, fejkowe wloty, fejkowy dźwięk. Za kosmiczne pieniądze. Kilka dni temu mogłem przypatrzeć się lambo. Auto za 1.25mln a atrapy wlotów jak w seacie ibiza. Albo przepiekne amg gt, z plastikowym aluminum na środku deski xD
Ja wiem że w pewnym momencie każdy wpada w pułapke sentymentu("kiedyś było lepiej") ale gdzieś umarł mój motoentuzjazm.
Rafał_Sz
13-07-2021, 11:24
Czyli trzeba kupić benzyniaka przed 2035 i trzymać go dlugo dlugo
Na razie twórcy normy Euro 7 doszli do wniosku, że są jednak debilami i zdecydowanie złagodzili wytyczne tej pseudoekologicznej ustawy.
I masz ogólnie rację. Sam po to kupiłem nowe auto z Euro 6d, ale proste, śmiesznie tanie w serwisie i cholernie trwałe. Buda podwójny ocynk, silnik znany od 20 lat (choć po wielu modyfikacjach).
A teraz mała ciekawostka o ASO Fiata:
Wymiana kompletnego sprzęgła (nie podobała mi się jego praca po 10 tys. km) 0 zł (gwarancja)
Przegląd okresowy z materiałami - 550 zł.
Pełna konserwacja podwozia, progów, wewnętrznych stron poszyć, środki APP 1630 zł.
Montaż czujników cofania 330 zł.
Rozszerzenie gwarancji do 200 000 km - 1180 zł.
krzysztofz24
13-07-2021, 14:03
Acha, Wielka Brytania zbanuje nowe auta spalinowe w 2030. UE ma w 2035, ponoć w przyszlym tygodniu ogłoszą.
Niech probuja, zycie zweryfikuje. Osobiscie uwazam za niemozliwe ze da sie tak szybko stworzyc tyle zrodel nowej i czystej energi (atom i OZE) zeby to zrealizowac cel ze wszyscy maja elektryki. Wielka Brytania ma 66mln mieszkancow, zamozniejsze spoleczenstwo niz u nas, to sa dziesiatki milionow samochodow. I co bedzie jak wszyscy wroca z pracy i wlacza elektryka "do kontaktu"?
A jak juz UE wprowadzi ten zakaz:-D (bardzo mozliwe, ze tak zrobi bo poziom absurdu w urzedniczych glowach tam, siega wyzyn absurdu). To zaraz sie z tego wycofaja - zycie zweryfikuje (patrz co bylo z zalozeniami przyszlej normy EURO 7).
Utopia. Rownie dobrze mogliby zakazywac biedy, wprowadzic dyrektywe o tym ze prawem czlowieka jest posiadac minimum 55calowy telewizor, szerokopasmowy internet czy zeby zona nie zrzedzila po slubie;-).
Ślepy zaułek <3 normalnie printscreena zrobiłem xD.
Poczekam 10 lat (moze jeszcze Nikoniarze beda istniec) to zobaczymy co napiszesz;-). Zycie i logika weryfikuje. A jeszcze kilkadziesiat lat ludzkosc nie bedzie potrafila wytworzyc tyle energi z atomu czy OZE zeby rezygnowacz ze spalinowek i przejsc gremialnie na elektryki. Szerzej o tym pisalem w poprzednich postach.
Na razie, elektryki na akumulatory to slepy zaulek. Nie mamy i dlugo nie bedziemy mieli tyle energi zeby ich masowo uzywac.
PS. Ja nie podważam sensu/bezsensu przejscia na EV, nie mam kompetencji by oceniać co jest mniej/bardziej szkodliwe. Skupiam się na gotowym produkcie, cichym komfortowym i bardzo dynamicznym. W teorii też bezawaryjnym.
Czytac rozne zrodla, wartosciowe rzeczy (dopisujemy w wyszukiwarce .EDU), samemu wyciagac wnioski kierujac sie logika. I do tego nie trzeba byc naukowcem. Kazdy to moze robic, wystarczy troche chciec. Zgodzisz sie chyba, ze takie postepowanie jest lepsze niz wierzyc urzednikom/politykom w ich projekcje;-).
Na razie twórcy normy Euro 7 doszli do wniosku, że są jednak debilami i zdecydowanie złagodzili wytyczne tej pseudoekologicznej ustawy.
Tu jest przyklad jak zycie weryfikuje utopijne zalozenia. Tez o tym pisalem.
Wogole to bylo ciekawe, sporo o tym czytalem. Producenci aut gremialnie oswiadczyli ze te zalozenia sa niemozliwe do spelnienia i to koniec motoryzacji opartej na silniku spalinowym. Ktos z Niemiec zauwazyl ze produkcja samochodow (plus wszytkie rzeczy naokolo motoryzacji) to potezna galaz gospodarki u nich i nie moze upasc. A masowa transformacja jest praktycznie niemozliwa w krotkim okresie czasu.
I ojej, to jednak zlagodzimy ta pseudoekologiczna norme:mrgreen:
Od tego czasu jestem spokojny, jak czytam sensacyjne newsy ze juz, zaraz, natychmiast zakaz spalinowek.
Poczekam 10 lat (moze jeszcze Nikoniarze beda istniec) to zobaczymy co napiszesz;-)
Forum nie będzie ale my bedzie pykać w BF 2098 i będziesz płakać do mikrofonu że nawet czołgi w grze sa elektryczne :-D :-D :-D
krzysztofz24
13-07-2021, 14:12
Forum nie będzie ale my bedzie pykać w BF 2098 i będziesz płakać do mikrofonu że nawet czołgi w grze sa elektryczne :-D :-D :-D
Nie sadze:-). Ale dobra riposta:grin:
Mam dla Ciebie artykul, ktory bedzie dla ciebie szokiem;-) Tak w wolnej chwili, o uzywaniu "taniego elktryka dla ludu w miescie, w zimie, mieszkajac w bloku.
Tani elktryk, bo malo kogos stac na wypasione Tesle z wiekszym zasiegiem.
https://businessinsider.com.pl/motoryzacja/samochod-elektryczny-zima-gdy-mieszkasz-w-bloku-test-peugeot-e-2008/chrhvb7
Nie sadze:-). Ale dobra riposta:grin:
Mam dla Ciebie artykul, ktory bedzie dla ciebie szokiem;-) Tak w wolnej chwili, o uzywaniu "taniego elktryka dla ludu w miescie, w zimie, mieszkajac w bloku.
Tani elktryk, bo malo kogos stac na wypasione Tesle z wiekszym zasiegiem.
https://businessinsider.com.pl/motoryzacja/samochod-elektryczny-zima-gdy-mieszkasz-w-bloku-test-peugeot-e-2008/chrhvb7
Przykre że masz o mnie tak niskie mniemanie.. Bo nic w artykule mnie nie zszokowało.
krzysztofz24
13-07-2021, 14:26
Przykre że masz o mnie tak niskie mniemanie.. Bo nic w artykule mnie nie zszokowało.
Chodzilo mi tylko o to, ze pisales o zrownywaniu zasiegu elktryka ze spalinowym. Ze juz jest praktycznie taki sam.
I po to byl link do tego artykulu. Weryfikacja przez rzeczywistosc, terapia szokowa;-)
Nic o mniemaniu...
Forum nie będzie ale my bedzie pykać w BF 2098 i będziesz płakać do mikrofonu że nawet czołgi w grze sa elektryczne :-D :-D :-D
Była lata temu strzelanka w stylu BFa, osadzona w niedalekiej przyszłości i jedna z frakcji miała pojazdy na silnikach elektrycznych. ;)
tbogdanowicz
13-07-2021, 15:31
Podlinkowany artykuł, przypomniał mi opowieść kolegi po powrocie z zimowego wyjazdu do super ekologicznej Norwegii.
Na północy, za miastem, podstawowy samochód to turbo diesel 2,5-3,0 litra, z napędem na 4 koła. Elektryki znikają gdy temperatura spada poniżej 0, a dystans do pokonania przekracza 100 km. Skandynawowie są bardzo praktyczni. Inaczej nie przeżyliby w tamtejszym klimacie. (Mieszkałem w Szwecji przez kilka miesięcy.)
Jeszcze dużo czasu upłynie zanim elektryki wyprą spalinowce.
Pełna konserwacja podwozia, progów, wewnętrznych stron poszyć, środki APP 1630 zł.
Robiłeś nowemu w ASO?
Rafał_Sz
13-07-2021, 22:37
Robiłeś nowemu w ASO?
Tak. Ze względu, że tu gdzie mieszkam, trwa coroczna rywalizacja między gminami pt. kto więcej soli i innego g. wysypie na drogi zimą.
Nie to żebym się dziwił, że robiłeś, tylko, że ASO chętnie zrobiło.
Rafał_Sz
13-07-2021, 23:10
Bo nowy był. Przyjechałbym pięciolatkiem to by mnie pewnie pogonili.
Chociaż z drugiej strony są bardzo elastyczni. Przy odbiorze nowego z salonu poprosiłem o założenie kół ktore sam kupiłem i przywiozlem (bo takie mi sie podobaly i juz). Zadnych problemów, nawet od razu zaproponowali odkupienie kół "fabrycznych" za uczciwą kasę.
i cholernie trwałe. Buda podwójny ocynk
Co to za rodzynek?
krzysztofz24
14-07-2021, 01:05
Bo nowy był. Przyjechałbym pięciolatkiem to by mnie pewnie pogonili
No ale czemu by mieli pogonic jakbys przyjechal 5-latkiem na konserwacje antykorozyjna?
Powaznie pytam, bo chyba cos mi umyka:-).
Przeciez to usluga dodatkowo platna, nie w ramach gwarancji...
P.s A z ciekawosci, co bylo nie tak z tym sprzeglem, ze zdecydowales sie na wymiane po 10 tys km i zrobili to w ramach gwarancji?
Rafał_Sz
14-07-2021, 01:48
Co to za rodzynek?
Fiat Tipo, w USA zwany Dodge Neon (2016 r.) :)
- - - - kolejny post - - - - - -
No ale czemu by mieli pogonic jakbys przyjechal 5-latkiem na konserwacje antykorozyjna?
Powaznie pytam, bo chyba cos mi umyka:-).
Przeciez to usluga dodatkowo platna, nie w ramach gwarancji...
P.s A z ciekawosci, co bylo nie tak z tym sprzeglem, ze zdecydowales sie na wymiane po 10 tys km i zrobili to w ramach gwarancji?
Pytałem o to. Czyszczenie zajęło by więcej roboczogodzin niż sama konserwacja. Oni nie mają na to mocy przerobowych i wychodzilaby cena zaporowa.
Co do sprzęgła. Zaczęło lekko stukać przy mocniejszym ruszaniu. Niby nic, ale mnie to denerwowało. :)
Fiat Tipo
Fiat podwójnie cynkuje? No to lekko mi kopara opadła.
Chyba muszę zrewidować swój światopogląd.;-)
- - - - kolejny post - - - - - -
A jeszcze - powiedz, jak z fotelami w Tipo, do przyjęcia?
Miałeś bodaj większą beemkę, więc możesz porównać. Chociaż nie tyle porównać, co ocenić.
Rafał_Sz
14-07-2021, 09:57
A jeszcze - powiedz, jak z fotelami w Tipo, do przyjęcia?
Miałeś bodaj większą beemkę, więc możesz porównać. Chociaż nie tyle porównać, co ocenić.
E39 w środku jest zdecydowanie ciaśniejsza. W 540i miałem fotele Komfort i te w Tipo są.. o wiele wygodniejsze. Nawet po 500 km nie czuję się zmęczony siedzeniem, a do małych raczej nie należę.
Ogólnie Fiatowi ten model bardzo wyszedł. Żałuję, że nie kupiłem go wcześniej. Waldek "Motodoradca" bardzo trafnie opisał to auto. Polecam obejrzeć ten test. ;)
https://youtu.be/KPQD2poplzw
sokolnik
14-07-2021, 16:47
Jutro powinien być Golf do odbioru. Dziś miał kurier przywieźć wtrysk. Jutro zmiana wtrysku, podkładek, gumek itp we wszystkich wtryskach, śrub, czyszczenie, wpisanie nr wtrysku do sterownika silnika, jazda testowa i wydanie samochodu.
1350 brutto wtrysk.
Całość spokojne powinna sie zmieścić w 2000 zł.
I oby jeździł dalej do 300 000 przebiegu na liczniku i sprzedawać, czyli z moimi przebiegami jakieś 4 lata :)
A, jutro umowie sie tez na wymiane rozrządu.
W wekeend trasa do rodzinki także 2 x 285 km będzie robione, oby bez lawety, z ładna pracą silnika, niskim spalaniem ha
Oby jutro ładnie działał, trzymajcie kciuki :)
Gofer :)
53717
jurkarol
14-07-2021, 16:55
Motodoradca niezły jest. Testuje co się stanie, kiedy w BMW włączy się kierunkowskaz.
https://youtu.be/V0pnHJhpSjI
To na wszelki wypadek dzisiaj zatankuję [emoji6][emoji28]
jurkarol
14-07-2021, 20:45
Zatankujesz taniej niż za 5,80 e 95? W okolicy wszystkie stacje powaliło. No 5,79 zl.
Kupić jakiegos grata 1000cm3 za tysiaka i jeździć a nie 2,4 litra... Golfa 1,6 diesel 1988 co na fryturze jedzie najlepiej.
patronat
15-07-2021, 08:25
Chodzilo mi tylko o to, ze pisales o zrownywaniu zasiegu elktryka ze spalinowym. Ze juz jest praktycznie taki sam.
I po to byl link do tego artykulu. Weryfikacja przez rzeczywistosc, terapia szokowa;-)
Nic o mniemaniu...
Fajnie jest poczytać opinie z forów, są takie nie do końca prawdziwe :)
Zasięg zasięgiem, a życie toczy się dalej.
Mam elektryka od września. W skrócie: Zrobiłem nim 17 tys km głównie po mieście. Pod domem stoi 535xd. Od wrześnie nie przejechała więcej niż 1500 km. Ta druga jest używana do dalszych tras.W tym roku byłem w Gdańsku. Poza tym, jak mi iPhone przypomni że aku jest rozładowane to ide pojeździć w koło komina.
Czas ładowania - noc. No tutaj koronnhy argument - nie mieszkam w bloku. Fakt.
Orlen - 15 minut pół baterii. Nie jest super ale wystarcza. Co innego Tesla - w nowych sztukach 15 minut to 80% zasięgu. Czyli 400 km w 3 performance. Tyle ile hotdog na Orlenie. Niestety superchargery nie są powszechne. U nas oczywiście.
Sumarycznie w mojej opinii ( nikt nie musi się z nią zgadzać) elektyk nie deklasuje tylko miażdży inne samochody. Tyle w temacie.
sokolnik
15-07-2021, 08:30
Ile kosztuje naładowanie elektryka na stacji benzynowej?
Czy spotkałeś sie kiedyś z kolejką, ze musisz czekać 30 min by naładować swój pojazd?
Czy elektrykiem pojechałeś w trasę, nie wiem, na wakacje czy gdzies daleko powiedzmy 400 500 km w jedna stronę?
Ile kosztuje OC na takie auto? Sa jakieś zniżki? :)
Google mówi że najdroższe szybkie ladowanie to max 3,5pln za 1kW. "zbiornik" to 50kW-80kW w zalezności od pojazdu.
sokolnik a Ty kiedy golfem zrobiłeś 500 w jedną stronę? I to bez postojów, rozumiem? :-)
sokolnik
15-07-2021, 09:34
Google mówi że najdroższe szybkie ladowanie to max 3,5pln za 1kW. "zbiornik" to 50kW-80kW w zalezności od pojazdu.
sokolnik a Ty kiedy golfem zrobiłeś 500 w jedną stronę? I to bez postojów, rozumiem? :-)Ja mam dziecko małe i jest pandemia to nigdzie nie jeżdżę, najdalej do teściów mam 285km he ale w sierpniu bede w Płocku [emoji14]
Golfem robiłem trase w Tatry, oraz po zakupie Berlin-Gdynia [emoji14]
Ja mam dziecko małe i jest pandemia to nigdzie nie jeżdżę, najdalej do teściów mam 285km he ale w sierpniu będę w Płocku [emoji14]
Golfem robiłem trase w Tatry, oraz po zakupie Berlin-Gdynia [emoji14]
Tak myślałem, że nie robisz takich tras. To po co roztrząsać hipotetyczne 500km? Do Płocka masz 278km-340km, to dużo mniej niż 500, wiesz? :P
sokolnik
15-07-2021, 09:48
Tak myślałem, że nie robisz takich tras. To po co roztrząsać hipotetyczne 500km? Do Płocka masz 278km-340km, to dużo mniej niż 500, wiesz? :PAle ze nie jezdze takich tras, aktualnie, to nie znaczy ze ktos kto ma elektryka takich tras nie robi, wiesz?
Masz elektryka? Nie to co mi tu zabierasz głos w obronie elektryków? :)
Ale ze nie jezdze takich tras, aktualnie, to nie znaczy ze ktos kto ma elektryka takich tras nie robi, wiesz?
Masz elektryka? Nie to co mi tu zabierasz głos w obronie elektryków? :)
Za duzo z Krzyśkiem rozmawiasz :p No własnie na odwrót, ktos kto robi regularnie 500km z pewnością nie bierze elektryka. Nie w PL.
To nie ja bronię elektryków tylko Wy bronicie spalin. Absurdalnie argumentując, wymyslając mityczne zasięgi i gdybając na temat przyszłości. To dopiero poczatek rozwoju EV, z każdym rokiem zasięg bedzie rósł, nie malał ;-)
Ogólnie Fiatowi ten model bardzo wyszedł.
Najbardziej mi się podoba ten Waldek w bagażniku.:-)
Na dzisiaj Tipo 1.4 benzyna to faktycznie jeden z ostatnich, niekłopotliwych samochodów. Może jeszcze Daćka, tylko tam poziom wykończenia wnętrza chyba jest słabszy.
- - - - kolejny post - - - - - -
Poza tym, jak mi iPhone przypomni że aku jest rozładowane to ide pojeździć w koło komina..
Czekaj, pomału...
To mówisz, że jak bateria zdechła, to idziesz gdzieś pojeździć? I od tego jeżdżenia się naładuje?
Rafał_Sz
15-07-2021, 10:24
Zasięg elektryków i tempo ich ładowania w Polsce to ślepy zaułek. Dlaczego?
Przy standardowej obecnie baterii dobrego "elektryka", tj. 80-100 kWh, do naładowania go w 30 minut potrzeba dostarczyć z uwzględnieniem strat przy ładowaniu ok 180-220 kWh. Do zbudowania takiego przyłącza trzeba sporych środków. Trzeba doprowadzić średnie napięcie z podstacji, mieć do tego postawiona trafostację oraz końcową infrastrukturę. To są dziesiątki tysięcy złotych (wariant szczęśliwy, blisko podstacji) lub setki tysięcy (daleko od podstacji lub jej brak). Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę dwa razy mniejsze przyłącze to koszty pozostają praktycznie takie same.
Do tego trzeba dodać zabójczo wysoki abonament za przyłącze w taryfie "C" i to, że w większości przypadków obecne podstacje są już na granicy wydolności.
Co innego np. Norwegia (już dawno maja nadmiar taniego i ekologicznego prądu) czy Chiny (nastawiali i stawiają atomówek jak u nas Biedronki).
Jeśli dalej będziemy tak się ciągnąć za resztą świata, to ta reszta będzie sobie komfortowo pomykać Teslami i takimi tam w czasach bezspalinowej motoryzacji, a my wrócimy na osiołki i koniki. Poza wąską grupą osób które na "elektryka" będzie stać.
To nie ja bronię elektryków tylko Wy bronicie spalin. Absurdalnie argumentując, wymyslając mityczne zasięgi i gdybając na temat przyszłości. To dopiero poczatek rozwoju EV, z każdym rokiem zasięg bedzie rósł, nie malał ;-)
Oby, oby...
Ja dziś zrobiłem takie kółko "wokół komina". Służbowo. Wyszło równe 1200 km i spaliłem prawie pół zbiornika. A potem padłem na pysk.;-)
Rafał_Sz
15-07-2021, 10:29
Na dzisiaj Tipo 1.4 benzyna to faktycznie jeden z ostatnich, niekłopotliwych samochodów. Może jeszcze Daćka, tylko tam poziom wykończenia wnętrza chyba jest słabszy.
Niestety w 2021 roku zostało wyprodukowanych tylko 2000 egzemplarzy z silnikiem 1.4. I koniec. Teraz są już tylko litrowe trzycylindrowce z turbo i kosztowne diesle. A od 2025 roku Stelantis (obecny właściciel Fiata) wygasza w ogóle silniki spalinowe w tej włoskiej marce. :(
Zasięg elektryków i tempo ich ładowania w Polsce to ślepy zaułek. Dlaczego?
Przy standardowej obecnie baterii dobrego "elektryka", tj. 80-100 kWh, do naładowania go w 30 minut potrzeba dostarczyć z uwzględnieniem strat przy ładowaniu ok 180-220 kWh. Do zbudowania takiego przyłącza trzeba sporych środków. Trzeba doprowadzić średnie napięcie z podstacji, mieć do tego postawiona trafostację oraz końcową infrastrukturę. To są dziesiątki tysięcy złotych (wariant szczęśliwy, blisko podstacji) lub setki tysięcy (daleko od podstacji lub jej brak). Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę dwa razy mniejsze przyłącze to koszty pozostają praktycznie takie same.
Do tego trzeba dodać zabójczo wysoki abonament za przyłącze w taryfie "C" i to, że w większości przypadków obecne podstacje są już na granicy wydolności.
Co innego np. Norwegia (już dawno maja nadmiar taniego i ekologicznego prądu) czy Chiny (nastawiali i stawiają atomówek jak u nas Biedronki).
Jeśli dalej będziemy tak się ciągnąć za resztą świata, to ta reszta będzie sobie komfortowo pomykać Teslami i takimi tam w czasach bezspalinowej motoryzacji, a my wrócimy na osiołki i koniki. Poza wąską grupą osób które na "elektryka" będzie stać.
O i takie konkrety cenie, dziękuje!
Puente podzielam i wydaje się nieuchronna.
To mnie właśnie zastanawia, taka stacja "prądowa" przy autostradzie na przykład. Nawet jak w niedalekiej przyszłości na ładowanie jednego samochodu do 80-100% przeznaczymy 15 minut, to ładowarka musi mieć moc z 250kW.
Żeby taka stacja miała sens, to stanowisk musiałoby być na pewno więcej niż 20. A to daje 5MW. Ta tyle co dla sporego osiedla.
Przyszłość elektryków przy obecnej polityce energetycznej (określenie umowne, mocno na wyrost) w Polce? Najlepiej podsumowuje chyba dowcip rysunkowy, który kiedyś widziałem. Tesla, obok stoi właściciel, w tle warsztat, obok pan Kazio który mówi "wrzucimy gaz i jeszcze pan tym polatasz".
Cała idea zero-emisyjnych aut, itd. opiera się na energii elektrycznej pozyskiwanej ze źródeł odnawialnych. Nie kopalnych. Wtedy ma sens, także ekonomiczny.
Ciekawa analiza, niestety dość stara, sprzed pandemii
https://www.volkswagen.pl/pl/swiat-volkswagena/aktualnosci/2019/listopad/samochody-elektryczne-czy-wodorowe-analiza-badan-i-kluczowe-wnioski.html
Trochę się ostatnio zmieniło w kwestii wodoru, temat bardzo ciekawy i zobaczymy co wyjdzie z tych wszystkich planów i przewidywań
https://www.dw.com/pl/niemcy-chc%C4%85-lansowa%C4%87-technologi%C4%99-wodorow%C4%85-z-ca%C5%82ych-si%C5%82/a-55161572
patronat
15-07-2021, 11:18
Ile kosztuje naładowanie elektryka na stacji benzynowej?
Czy spotkałeś sie kiedyś z kolejką, ze musisz czekać 30 min by naładować swój pojazd?
Czy elektrykiem pojechałeś w trasę, nie wiem, na wakacje czy gdzies daleko powiedzmy 400 500 km w jedna stronę?
Ile kosztuje OC na takie auto? Sa jakieś zniżki? :)
1. Orlen to 2,06 za 1 KWh prąd stały. Czyli w uproszczeniu w mojej I3 100 km to 15 kWh czyli około 32 PLN. Do lutego Orlen był bezpłatny.
2. Nigdy. Tym bardziej że w aplikacji widzisz zajętość stacji. Tutaj mała dygresja - w Katowicach ( mieście samym bez okolicy) jest w tej chwili ponad 140 stacji ładowania w tym około 40 darmowych
3. Najdłuższa trasa to 240 km w jedną strone. Do dłuższych mam inny samochód lub samolot. Teraz twierdze że drugiego nie warto trzymać - koszt obowiązkowego rocznego serwisu w moim przypadku to koszt wynajmu fajnej fury na 2 tygodnie.
4. Jest minimalnie taniej, ale nie wiem ile. Jako, że wszystko mam w Alianz, dostaje ofertę i tyle. Ale wartości dodane w naszym kraju ( i nie tylko) to:
a/ serwis (koszt serwisu) : całkowity koszt to filtr do klimy co roku i płyn hamulcowy co dwa lata. Żadnych oleji, pasków, wtrysków, świec :)
b/ możliwość jazdy buspasami - w moim przypadku to 10 minut zaoszczędzone każdego dnia, na 10 km dojazdu do firmy.
c/ parkowanie w mieście za darmo - nie zastanawiam się gdzie parkometry, tylko porzucam samochód w jakimkolwiek wolnym miejscu
d/ sterownia smartfonem - klima/grzanie na zawołanie z palca w telefonie/kluczyku + możliwość programowania godzin odjazdów, ładowania itd.
e/ ładowanie w domu - taryfa nocna to bodajże 30 gr za kWh - ale mogę się mylić. To daje koszt 100 km na poziomie 5-6 pln. Oczywiście po mieście. Wygoda - podpinasz kabel i zapominasz. Jeśli masz panele to jeszcze fajniej.
- - - - kolejny post - - - - - -
Zasięg elektryków i tempo ich ładowania w Polsce to ślepy zaułek. Dlaczego?
Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę dwa razy mniejsze przyłącze to koszty pozostają praktycznie takie same.
Do tego trzeba dodać zabójczo wysoki abonament za przyłącze w taryfie "C" i to, że w większości przypadków obecne podstacje są już na granicy wydolności.
Co innego np. Norwegia (już dawno maja nadmiar taniego i ekologicznego prądu) czy Chiny (nastawiali i stawiają atomówek jak u nas Biedronki).
Jeśli dalej będziemy tak się ciągnąć za resztą świata, to ta reszta będzie sobie komfortowo pomykać Teslami i takimi tam w czasach bezspalinowej motoryzacji, a my wrócimy na osiołki i koniki. Poza wąską grupą osób które na "elektryka" będzie stać.
możesz kupić 'gotową" stację ładowania do podnajmu. Koszt ca 200tys na dziś. Warunki techniczne miejsca to osobny temat.
poniżej screen ze stacjami w Wawie:
53737
Aha, no tak...
Jakaś Tesla na codzień do roboty 200 tysi, druga rodzinna 300 tysi, stacja ładowania 200 tysi, ale to nie wiadomo, bo energetycy mówią, że sieci przesyłowe od dawna są przeciążone i wymagają inwestycji, więc trzeba im dorzucić ze dwie bańki...
Muszę spytać babci, może wyciągnie ze skarpety?
I jeszcze się powtórzę, bo nie wiem o co chodzi:
To mówisz, że jak bateria zdechła, to idziesz gdzieś pojeździć? I od tego jeżdżenia się naładuje?
I jeszcze się powtórzę, bo nie wiem o co chodzi:
Ligo, to chyba chodzi o ten "wstrętny" Diesel, który stoi za domem i się kurzy... :)
Ten, który zrobił 1500 km, wokół komina i na Wybrzeże.
patronat
15-07-2021, 11:50
Może nie uściśliłem - to 200 tys to za stacie 50-100KW do podnajmu. Moja naścienna 3 fazowa to 1400. A z kontaktu to wiesz.
NIE JESTEŚMY przykładowym społeczeństwiem. Ze źródeł odnawialnych mamy coś koło 14 % energii. Niemcy ponad 40 %, w lecie od groma nadwyżek. Szwecja ponad 80%. Oni jeszcze nie mają problemów z przepełnieniem stacji. I nie mają problemów z brakiem energii do stacji. Pewnie w Kalifornii widziałeś kolejki do superchargerów? Wiem że są regiony gdzie delikatnie mówiąc nie doszacowali zapotrzebowania.
Temat drugi - statystyczny europejczyk jeździ dziennie do 50 km. I to jakby ucina temat zasięgów.
krzysztofz24
15-07-2021, 11:53
Za duzo z Krzyśkiem rozmawiasz :p
Ale my tylko o komputerach, motocyklach, samochodach (glownei Golfach:-) ) i golych dup...ch:grin:
To nie ja bronię elektryków tylko Wy bronicie spalin. Absurdalnie argumentując(...).
Dostales ode mnie i od innych wiele logicznych argumentow, prostych i oczywistych jak 2+2=4.
Negowanie faktow i obrazanie sie za to na rzeczywistosc, nie sprawia ze jest jak chcemy. Nie powinines tak robic, tylko dawac kontrargumenty;-).
I mam takei ogolne pytanie, do nikogo personalnie.
- A co z uzywanymi samochodami? Przeciez wszyscy na swiecie nie jezdza nowkami z salonu. To kiedy nadeja te czasy, ze bedzie mozna sobie za 10-20 tys kupic uzywanego 10-12 letniego elektryka ze sprawnymi bateriami zeby nim pojezdzic z 5 lat?
Ligo, to chyba chodzi o ten "wstrętny" Diesel, który stoi za domem i się kurzy... :)
Ten, który zrobił 1500 km, wokół komina i na Wybrzeże.
Jak bateria w dieslu padaka, to by się zgadzało, trzeba trochę pojeździć i podładować.
Ale wciąż czekam na wyjaśnienie zagadki u źródła. Bo inaczej nie usnę...
Kolego Patronat - to co z tym kominem?;-)
Kolego Patronat - to co z tym kominem?;-)
Zapewne ma rexa..
patronat
15-07-2021, 12:06
Ligo, to chyba chodzi o ten "wstrętny" Diesel, który stoi za domem i się kurzy... :)
Ten, który zrobił 1500 km, wokół komina i na Wybrzeże.
Że spytam: o ch chodzi? Ktoś pisał, że wstrętny? Tak dla zaczepki piszesz? Czy może masz własne wyrobione zdanie poprate praktyką? A może żart taki to był? Nieśmieszny...
Do użycia codziennego 2 tonowy dieasel o długości 5 m jest niefajny. Możesz mi wierzyć. Albo i nie, mam to gdzieś. Co innego w trasę.
Komin - 30 km po okolicy żeby aku podładować w dieaslu. Bo co 3 tygodnie mam raport o niebezpiecznym spadku energii.
Nie, nie mam rexa - jest traktowany jako hybryda, nie ma zielonych tablic, a na tym mi zależało.
Nie, nie mam rexa - jest traktowany jako hybryda, nie ma zielonych tablic, a na tym mi zależało.
A to dość zabawna kwestia, bo silnik nie jest połączony z napedem.
Zresztą cos mi tam kołacze w pamięci że tego rexa projektowano w oparciu o przepisy kalifornijskie.
patronat
15-07-2021, 12:36
A to dość zabawna kwestia, bo silnik nie jest połączony z napedem.
Zresztą cos mi tam kołacze w pamięci że tego rexa projektowano w oparciu o przepisy kalifornijskie.
To jakiś skuterowy silnik ( albo z GS 650 rotax Aprilli??? ) połączony na stałe z prądnicą. Chłopaki z Autoświata pojechali tym do Gruzji i wrócili. Dla mnie nieprzydatne.
To mnie właśnie zastanawia, taka stacja "prądowa" przy autostradzie na przykład. Nawet jak w niedalekiej przyszłości na ładowanie jednego samochodu do 80-100% przeznaczymy 15 minut, to ładowarka musi mieć moc z 250kW.
Żeby taka stacja miała sens, to stanowisk musiałoby być na pewno więcej niż 20. A to daje 5MW. Ta tyle co dla sporego osiedla.
Za płotem mam stacje ładowania na 44 Tesle. Jest jeszcze 8 innych stanowisk co razem daje 52 miejsca
Z tego co się orientuje to chyba największa ładowarka w Europie:grin:
Rafał_Sz
15-07-2021, 13:17
- A co z uzywanymi samochodami? Przeciez wszyscy na swiecie nie jezdza nowkami z salonu. To kiedy nadeja te czasy, ze bedzie mozna sobie za 10-20 tys kupic uzywanego 10-12 letniego elektryka ze sprawnymi bateriami zeby nim pojezdzic z 5 lat?
Nigdy. Wartość samego litu "na skupie" jest większa.
Chyba, że w końcu ktoś zrobi dużo tańsze i wydajniejsze akumulatory które nie bazują na drogich pierwiastkach. Albo tanie superkondensatory o absurdalnych pojemnościach.
Kwestie ładowania bez wątpienia należy rozwiązać. Dziś stacja na 44 jest największa w Europie, ale przy masowym ruchu elektryków byłaby to lokalna mała stacyjka ;) Wyobrażam sobie, jak wyglądałyby takie stacje przy ruchliwych autostradach, przed granicą, gdzie na zwykłej benzynowej przy wzmożonym ruchu trzeba czekać w kolejkach i to nie małych. Może rozwiązaniem będzie szybka wymiana akumulatorów? Dziś to wydaje się mało realne, ale kto wie.
Pewne jest że silnik spalinowy będzie marginalizowany, zdecyduje o tym czysty rachunek ekonomiczny, nic więcej. Przynajmniej w rozwiniętych krajach.
Ps. Lubię elektryki na autostradzie, spokojniutko sobie jadą prawym pasem :) Co innego w mieście, szczególnie te wypożyczone na godziny. Na tych trzeba uważać, i to bardzo, wariactwo większe niż u dostawcy pizzy. :(
tbogdanowicz
15-07-2021, 17:20
Może nie uściśliłem - to 200 tys to za stacie 50-100KW do podnajmu. Moja naścienna 3 fazowa to 1400. A z kontaktu to wiesz.
NIE JESTEŚMY przykładowym społeczeństwiem. Ze źródeł odnawialnych mamy coś koło 14 % energii. Niemcy ponad 40 %, w lecie od groma nadwyżek. Szwecja ponad 80%. Oni jeszcze nie mają problemów z przepełnieniem stacji. I nie mają problemów z brakiem energii do stacji. Pewnie w Kalifornii widziałeś kolejki do superchargerów? Wiem że są regiony gdzie delikatnie mówiąc nie doszacowali zapotrzebowania.
Niedawna sytuacja:
https://biznes.wprost.pl/gospodarka/energetyka/10419421/szwecja-kupi-polski-prad-wiatraki-sa-nieefektywne-zima.html
Dopóki w Europie nie będzie więcej elektrowni atomowych, dopóty będą potrzebne paliwa kopalne.
sokolnik
15-07-2021, 18:28
Golf nie odebrany, mechanik nie odbierał telefonu...
krzysztofz24
15-07-2021, 18:31
Golf nie odebrany, mechanik nie odbierał telefonu...
Może tak go intensywnie testował i kapora upał:-), że dwumasie rozwalił;-).
I pewnie teraz na gwałt naprawia. Ale suma summarum bys miał nówkę:-).
sokolnik
15-07-2021, 19:56
trochę lipa bo dziś miałem odebrać auto wg mechanika, przejechać się obwodnicą, umyć auto, spakować trochę samochód i wyjazd na weekend... a tu klops... o której jutro wyjadę jeśli o 16-17 dopiero odbiorę auto...? ale mogę zajechać na ciemną noc ... mam lampeczki w drzwiach :D
tbogdanowicz
15-07-2021, 20:39
A czego się spodziewałeś po golfie? Bezawaryjności?
krzysztofz24
15-07-2021, 20:44
trochę lipa bo dziś miałem odebrać auto wg mechanika, przejechać się obwodnicą, umyć auto, spakować trochę samochód i wyjazd na weekend... a tu klops... o której jutro wyjadę jeśli o 16-17 dopiero odbiorę auto...? ale mogę zajechać na ciemną noc ... mam lampeczki w drzwiach :D
Radzę jechać w sobotę rano. Wypadałoby się przejechać na spokojnie te kilkadziesiąt km po naprawie, ocenic czy wszystko gra. Tak trochę nabrać zaufania;-). I ma spokojnie w sobotę rano.
To mało prawdopodobne scenariusz, ale załóżmy że coś źle zrobili. To chyba nie chcesz po nocy z rodziną na trasie stać i lawety wzywać.
Luz, będzie ok:-). Ale jedz w sobotę na spokojnie, po sprawdzeniu Golfa.
patronat
15-07-2021, 21:11
Sokolnik- ja dla zdrowia psychicznego co któreś tankowanie leje oczyszczacz/regenerator układu wtryskowego do paliwa. Nie wiem czy działa ale jakoś spokojniej mi jest na duszy. Głównie LiqyMolly. Stosowałeś? Ponoć dzisiejsze ON jest dość suche.
sokolnik
15-07-2021, 21:30
Sokolnik- ja dla zdrowia psychicznego co któreś tankowanie leje oczyszczacz/regenerator układu wtryskowego do paliwa. Nie wiem czy działa ale jakoś spokojniej mi jest na duszy. Głównie LiqyMolly. Stosowałeś? Ponoć dzisiejsze ON jest dość suche.
mi się nie zepsuł wtrysk jako tako... tylko cewka na wtrysku (usterka w układzie prądowym - wtryskiwacz nr 2). Cewki często padają. Wymiana tylko na nowy chyba że jakieś używki lub magicznie zregenerowane cokolwiek to znaczy. Zdecydowałem się na zakup nowego wtrysku. Uważam, że jakość stosowanego paliwa nie ma nic do padniętej cewki we wtryskiwaczu :)
Nigdy nie stosowałem żadnych ulepszaczy, tankuje ON na Orlenie, 1-2 dużych stacjach w Gdyni gdzie tankuje wiele samochodów. Płacę tel przy indystrybutorze i jadę dalej :D
To się instrybutor nazywa.
Ale faktycznie, dobrze jest co kilka tankowań dolać odrobinę zimowego antyżelu, czy innego czyściciela do ropy.
a ja jutro oficjalnie żegnam oryginalne amortyzatory (tył). Wytrzymały dokładnie 188 tyś. :D Oby to co jutro wsadzą wytrzymały choć połowę z tego hahah :)
Nie możesz dać dokładnie takich samych?
krzysztofz24
16-07-2021, 01:36
A tak troche z innej beczki. Rozwalaja mnie uzytkownicy hulajnog elektrycznych. I wcale nie mam na mysli tych co jezdza po sciezkach rowerowych.
Ostatnio weszly nowe przepisy, troche o tym mowili. A tu dwie takie sceny.
1. Jedzie sobie Pani kolo 30 lat na hulajnodze, ulica podmiejska, z naprzeciwka (nie powinno jej tam byc, w sensie na ulicy). A ze padal deszcz niedawno to sobie beztrosko omija kaluze przy krawezniku, wyjezdzajac na srodek jezdni prawie. Zero jakiejs sygnalizacji skretu czy obejrzenia sie i jeszcze ma sluchawki na uszach. Czy ona wogole byla swiadoma co robi, ze ktos moze za nia jechac:-D? A pare samochodow ja minelo, hamujac czy zwalniajac. A jakby tak trafila na kogos rownie beztroskiego i nieprzytomnego?
2 Scena. Dojezdzam do skrzyzowania rownorzednego motorem, przed mna staje samochod zeby puscic tych z prawej. A tu sobie chlopak wyjezdza z dziewczyna na hulajnodze. No luzik no:-). Co tam ze nie mozna we dwie osoby jezdzic i po ulicy na hulajnodze.
Czekam az ktos na wrotkach bedzie uczestniczyl w ruchu drogowym w miescie;-).
Ja wiem, ze brakuje sciezek rowerowych. Ale o ile widze rowerzyste na ulicy w ruchu miejskim. To przewaznie jakis kurier lub ktos po ki mwidac ze jezdzi duzo rowerem. Ma kask, trzyma sie prawej, sygnalizuje skrety itp. No ogarnia uczestniczenie w ruchu drogowym. No i rower ma calkiem dobre hamulce w przeciwienstwie do hulajnogi.
Ale co trzeba miec czy nie miec w glowie zeby zjezdzac na ulice hulajnoga i jechac jakby to byl pusty bulwar nadmorski?:-)
Ale Krzysztof - dróg jest ile jest, stan różny, ale przecież każdy chce się jakoś przemieszczać.
Hulajnoga ma dwa koła i Twoja Kawa ma ma dwa koła, trzeba to jakoś współużytkować i się nie pozabijać.
Bo zaraz przyjdą puszkarze i powiedzą, że oni mają 4 koła, więc są ważniejsi.
Więcej luzu...;-)
lukasz_kk
16-07-2021, 09:04
a ja jutro oficjalnie żegnam oryginalne amortyzatory (tył). Wytrzymały dokładnie 188 tyś. :D Oby to co jutro wsadzą wytrzymały choć połowę z tego hahah :)
Jakie auto? Ja kilka lat temu wymieniałem z tyłu amortyzatory w Focusie drugiej genracji, prawy wytrzymał jakieś 260 tysięcy km i 12 lat od czasu montażu w fabryce, po czym postanowił puścić trochę oleju. Lewy w momencie wymiany trzymał się dzielnie. W ogóle to żałuję teraz sprzedaży tego auta (dwa lata temu, zmiana na większe), bo kilka miesięcy później musiałem kupić drugie, mniejsze od Focusa auto. Padło na Hyundaia i10, pod względem komfortu to nawet nie ma co porównywać. Jeżdżąc nim po "wspaniałych" łódzkich ulicach czuję się jak bym siedział na wozie drabiniastym.
Ja widziałem dwie dziewczyny, co prawda na dwóch hulajnogach, ale w tym przypadku to było jeszcze bardziej niebezpieczne, bo jadące DDR pod prąd, w góre, ulicą Tamka, czyli bardzo stromą. Z naprzeciwka rowerzysći jeden za drugim, bo to Powiśle, zawsze gęsto. Zwyzywane przez któregoś zjechały na chodnik, więc nie doczekałem się wypadku. Żeby było jasne, DDR miały też normalnie po prawej stronie ulicy. Jednocześnie, chwilę po tym, ulicą zjeżdzała policja, a obok DDRem dwie osoby na hulajnodze. Wszyscy uśmiechnięci. Po prostu taki mamy klimat.
To mnie właśnie zastanawia, taka stacja "prądowa" przy autostradzie na przykład. Nawet jak w niedalekiej przyszłości na ładowanie jednego samochodu do 80-100% przeznaczymy 15 minut, to ładowarka musi mieć moc z 250kW.
Żeby taka stacja miała sens, to stanowisk musiałoby być na pewno więcej niż 20. A to daje 5MW. Ta tyle co dla sporego osiedla.
po pierwsze to tego się tak nie liczy, bo nie masz wszystkich ładowarek zajętych na 100%, więc wyjdzie mniejszy iloczyn, bo dodajesz współczynnik jednoczesności
z tego samego powodu spore osiedle to nie jest 5MW, tylko 1 max 2 i to przy na prawdę sporym osiedlu
niemniej zgodzę się z tezą, że nasze sieci przesyłowe oraz ilość produkowanej w naszym kraju energii są niedostosowane do większej ilości aut elektrycznych
nawet uwzględniając, że wiele osób ładowałoby swoje auta z fotowoltaiki na dachach swoich domów to i tak wiele aut będzie ładowanych z sieci i tu się zaczynają schody, oczywiście prąd można kupić od np. zachodnich sąsiadów, ale czy to się opłaca i jaka będzie cena końcowa dla klienta za kWh a właściwie za 100km to już inna bajka
sokolnik
16-07-2021, 09:33
Padło na Hyundaia i10, pod względem komfortu to nawet nie ma co porównywać. Jeżdżąc nim po "wspaniałych" łódzkich ulicach czuję się jak bym siedział na wozie drabiniastym.
Trzeba było kupić Golfa, czułbyś się jak Faraon :)
amory wytrzymały tyle jeszcze w starej Corolli E11 - to ta niezniszczalna i coś w tym jest.
Dziś pan doktor samochodowy wstawia amory Koyaba. Pewnie tyle nie wytrzymają, ale miło byłoby gdyby chociaż połowe wyniku machnęły. Co przy wrocławskich drogach pełnych studzienek, kostki brukowej i torowisk będzie sporym wyzwaniem :)
Rafał_Sz
16-07-2021, 09:54
mi się nie zepsuł wtrysk jako tako... tylko cewka na wtrysku (usterka w układzie prądowym - wtryskiwacz nr 2). Cewki często padają. Wymiana tylko na nowy chyba że jakieś używki lub magicznie zregenerowane cokolwiek to znaczy. Zdecydowałem się na zakup nowego wtrysku. Uważam, że jakość stosowanego paliwa nie ma nic do padniętej cewki we wtryskiwaczu :)
Nigdy nie stosowałem żadnych ulepszaczy, tankuje ON na Orlenie, 1-2 dużych stacjach w Gdyni gdzie tankuje wiele samochodów. Płacę tel przy indystrybutorze i jadę dalej :D
Ma znaczenie paliwo (jakość spalania), olej (kompresja), akumulator (ładowanie kondensatorów), temperatura (cewki nie lubią gorąca), turbina i intercooler (właściwa mieszanka) i przede wszystkim stan silnika (kompresja, nagary, spalanie).
Wtryskiwacz CR ma bardzo skomplikowaną cewkę, jest to tzw. stos piezo. W jednym suwie musi podać dawkę pilotującą, dawkę główną i dotryski zależnie od obciążenia. Do tego dochodzą tzw. korekty wtrysku, czyli sterownik stara się poprawić dawkami wtrysku to, co reszta silnika psuje. jeśli silnik kuleje, to wtryskiwacz, a w zasadzie jego cewka działa na granicy jego możliwości. A po dłuższym czasie się poddaje i pada. To się wszystko dzieje się w absurdalnym tempie i pod absurdalnym ciśnieniem.
Fabrycznie montowane wtryskiwacze w układzie CR 1.6 TDi są ogólnie do d. w Twoim silniku. VW produkuje już poprawione, ale to albo teraz możesz sobie zmienić, albo mają je nowe silniki.
P.S. Ktoś w ogóle robił weryfikację silnika przed zmianą wtryskiwacza (kompresja, stan denka tłoka, nagar, korekty zapisane w ECU)? Czy po prostu wymieniają i dopisują wtryskiwacz i już?
P.S. 2 Pamiętaj, że "ekodrajwing" zabija silniki, a zwłaszcza jazda na niskich obrotach pod większym obciążeniem. Zmiana biegów według podpowiedzi komputera to straszne zło, wymyślone na potrzeby testów emisji spalin.
P.S. Warto sprawdzić wersję oprogramowania ECU. Ta wgrana po aferze dieslowskiej VW to zbrodnia na silniku. Można bez problemu wgrać właściwą mapę, najlepiej u ludków z hamownią.
lukasz_kk
16-07-2021, 09:55
Trzeba było kupić Golfa, czułbyś się jak Faraon :)
Miałem dawno temu wersję Mk3, jeszcze przed Focusem :) Miał ten sam problem co Ford, czyli szalejąca rdza, poza tym było w miarę OK.
Rafał_Sz
16-07-2021, 09:58
amory wytrzymały tyle jeszcze w starej Corolli E11 - to ta niezniszczalna i coś w tym jest.
Dziś pan doktor samochodowy wstawia amory Koyaba. Pewnie tyle nie wytrzymają, ale miło byłoby gdyby chociaż połowe wyniku machnęły. Co przy wrocławskich drogach pełnych studzienek, kostki brukowej i torowisk będzie sporym wyzwaniem :)
E11 zawsze na propsie. Miałem takie dwie, silniki 4EFE są po prostu niezniszczalne. Niestety obie Tojki skończyły żywot śmiercią tragiczną. :(
KYB są bardzo spoko, ważne tylko, żeby przy okazji zamontować dobre odboje.
po pierwsze to tego się tak nie liczy, bo nie masz wszystkich ładowarek zajętych na 100%, więc wyjdzie mniejszy iloczyn, bo dodajesz współczynnik jednoczesności
z tego samego powodu spore osiedle to nie jest 5MW, tylko 1 max 2 i to przy na prawdę sporym osiedlu
niemniej zgodzę się z tezą, że nasze sieci przesyłowe oraz ilość produkowanej w naszym kraju energii są niedostosowane do większej ilości aut elektrycznych
nawet uwzględniając, że wiele osób ładowałoby swoje auta z fotowoltaiki na dachach swoich domów to i tak wiele aut będzie ładowanych z sieci i tu się zaczynają schody, oczywiście prąd można kupić od np. zachodnich sąsiadów, ale czy to się opłaca i jaka będzie cena końcowa dla klienta za kWh a właściwie za 100km to już inna bajka
Z tą jednoczesnością to bym się nie zgodził :-) Wiele razy tankując paliwo przy autostradzie (zwłaszcza w sezonie wakacyjnym) muszę czekać w kolejce do dystrybutora, mimo że jest ich często ok 20, a tankowanie i wizyta w kasie trwa o wiele krócej.
A podejrzewam, że jak ładowanie będzie trwało z 15 min, to wielu kierowców w tzw. międzyczasie skorzysta z baru, co pewnie jeszcze wydłuży czas. Mimo, że taki sezon trwa niezbyt długo, to taka stacja powinna być na to gotowa, chyba że przy pełnym obłożeniu będą ograniczać moc.
sokolnik
16-07-2021, 10:07
Umiem jeździć dieslem. Wyższe obroty, minimalne to zło, wiem. W trasie nie zamulam, w mieście tak samo. Spalanie dlatego mam nie małe ale akceptowalne. Mysle że silnika nie zamulam.
Nie wiem jaką mam mape, przed czy po aferze.
Chipa bym zrobił na 145KM i by było extra. Ale do tego najpierw ogarnąć ten wtrysk, rozrzad potem mozna myśleć... Albo jeszcze teraz w ciągu miesiąca max... Bo potem zima... To na wiosne mógłbym zrobić :)
E11 zawsze na propsie. Miałem takie dwie, silniki 4EFE są po prostu niezniszczalne. Niestety obie Tojki skończyły żywot śmiercią tragiczną. :(
KYB są bardzo spoko, ważne tylko, żeby przy okazji zamontować dobre odboje.
Odboje i osłony też idą w komplecie do wymiany. Wyszło jeszcze że łącznik stabilizatora też wymienimy. Kazałem robić dobrze i drogo z czego mechanik się ogólnie ucieszył hehe :)
sokolnik
16-07-2021, 13:44
Golf do odbioru.
Ale podsumowanie mechanika jest, takie że trochę czuć nierowna prace silnika, winowajcami tego sa wtrysk 3 i 4. Nie trzęsie jak przy, obecnej awarii i trybie awaryjnym ale sugerował ze wtryski 3 i 4 sa do zmiany.
Wtrysk 1 niby jeszcze w normie.
Wszędzie miał zmieniać gumki, podkładki pod każdym wtryskiem, czyścić itp...
Teraz pytanie.
Podobno najrozsądniej jest sprawdzić najpierw pompe w jakim jest stanie. Podobno pompe napedza rozrząd, dlatego przy wymianie rozrządu najlepiej sprawdzić pompę w jakim jest stanie a potem wymieniać wtryski. Dobrze kombinuje?
Przed 17 odbiorę Golfa, i zobaczę jak jeździ.
Może warto kupić cos na czyszczenie wtrysku, akurat mam pełny bak to można by mu wlać i mkze po 700km cos to da :D
Jak warto coś kupić, to co kuoic6bo ja sie nie znam na takich specyfikach... Jakiś link?
Nie wiem czy jest sens sprawdzać pompę jeżeli to jest common rail, jak daje odpowiednie ciśnienie, to jest dobra., za resztę odpowiedzialne są wtryskiwacze.
Rafał_Sz
16-07-2021, 14:04
Podobno najrozsądniej jest sprawdzić najpierw pompe w jakim jest stanie.
Jak ja kocham takich mechaników. Co ma pompa do nierównej pracy? Ona podaje ciśnienie na szynę. Nie ma ciśnienia pracy, silnik nie odpali bo wtryski się nie otworzą.
Druga sprawa. Wiadomo, że powinieneś wymieć komplet tak jak pisałem wcześniej. Ale niby na jakiej podstawie ten "mechanik" ocenił pozostałe wtryskiwacze? Dzwonił do wróżbity czy jak? Na odp... można sprawdzić przelewy, ale wtryski sprawdza się na stole probierczym. Tak jak poniżej:
https://youtu.be/4enG12ljRoA
Pewnie sprawdził dawki korekcyjne na kompie.
sokolnik
16-07-2021, 14:09
Chldzi mi o sprawdzenie pompy czy nie opilkuje ze starości i czy syf leci do wtrysków.
A wtryski pewnie sprawdził na kompie w chińskim vcds :)
patronat
16-07-2021, 18:09
Golf do odbioru.
Może warto kupić cos na czyszczenie wtrysku, akurat mam pełny bak to można by mu wlać i mkze po 700km cos to da :D
Jak warto coś kupić, to co kuoic6bo ja sie nie znam na takich specyfikach... Jakiś link?
http://Zobacz ofertę: LIQUI MOLY REGENERATOR WTRYSKÓW DIESEL 20450 5156 https://allegro.pl/oferta/liqui-moly-regenerator-wtryskow-diesel-20450-5156-8822487911
sokolnik
16-07-2021, 21:40
OK Golf odebrany
Jeździ pali skręca bez trybu awaryjnego, kontrolka się nie świeci :) To tyle z pozytywów :)
Jak dodam gazu (normalnie) to słychać stuki. Mechanik twierdzi że wtrysk nr 3 nadaje się na już do wymiany, w zasadzie nr 4 też. Nr 1 jest OK, ma najlepsze parametry z tych 4 co były. Niby. Sprawdzał i pokazywał mi w VCDS, ciśnienie na wtryskach. I faktycznie, nowy wtrysk miał inne w ogóle wartości. Tłumaczył to tym, ze komputer go blokuje by dawał mniejszą dawkę paliwa, a te stare już nie trzymają normy, i że dlatego trzęsie budą. Umówiłem się na wizytę za 2,5 tyg. Po rozmowie z żoną doszliśmy do wniosku, że trzeba wymienić pozostałe wtryski i tyle, na nowe. Dobrze kombinujemy? I że to powinno rozwiązać problem stukania/pukania itp. Trochę to bedzie kosztować. No i potem rozrząd, chociaż mówił, że rozrząd może poczekać trochę a te wtryski raczej nie.
Pytania:
- rozumiem, że zmiana kolejnych 3 wtrysków to dobra droga? Samochód powinien pracować ładnie, równo ? Wtedy można by jechać na hamownie robić mu 145KM ? :D
- czy teraz mogę jeździć tym autem ze stukającym wtryskiem? Czy jedynie w pilnej sprawie np lekarz a raczej trasy typu 2 x 150 km w weekend sobie darować? Żeby ten wtrysk podłogą nie wyszedł, nie znam się.
krzysztofz24
16-07-2021, 22:17
Powiem ci pewna historie co moze zrobic zly wtrysk w dieslu, autentyk. Moi znajomi pojechali Oplem Astra III (1.7 jakis mnie jpopluarny silnik w Oplach )do Chorwacji. Samochod swiezo kupiony, ofc uzywany. Jezdzil spoko pare miesiecy. A na trasei do Chorwacji jeden wtrysk sie popsul i zacza lpodawac taka ilosc dawki paliwa...ze silni knagle stanal.
A dlaczego silnik stanal. Bo dostal takiej temperatury, ze tlok spuchl a potem sie stopil!!!
Mechanik, ktopry to robil (sprawdzony i porzadny, cala ta moaj poprzednai praca d oniego jezdzila) to mowil ze nigdy czegos takiego nie widzial i az zdjecia robil.
skonczyl osie wymian silnika na nowy-uzywany.
Takze, tak oszczednei z Golfem i deliakatnie;-).
sokolnik
16-07-2021, 22:21
no już właśnie kombinuje że chyba pojadę w tą trasę 2 x 150 km Yamahą :D chyba że papa po Nas przyjedzie :) muszę jechać bo robota na wsi, sezonowa, muszę pomóc :D
Rafał_Sz
17-07-2021, 08:54
sokolnik Nie, nie możesz jeździć. Silnik Ci wczesniej nie stukał, a po wymianie wtrysku stuka?
1. Koniecznie zmień warsztat.
2. Przed utopieniem kasy zrób weryfikację stanu silnika. Takie stukanie to może być podkladka pod wtryskiem, albo wypalone denko tłoka. Albo zupełnie coś innego, ale na pewno nic dobrego.
3. Nie mogę pojąć jak można wydać opinię o wtyskiwaczach na podstawie korekt pokazanych v VCDS.
sokolnik
17-07-2021, 10:26
W trybie awaryjnym to wiesz jaka to jazda, nie jazda.
Teraz zmienił wtrysk nr 2 i jeździ normalnie ale przy dodawanou gazu stukanie słychać. Wiele osób mówi że to wtrysk. Warsztat tez ze to wtrysk nr 3. No ale jak zmieniać to komplet już a nie 2 czy 3.
Wyciągał 4 i wszędzie zmieniał podkładki, gumki, śruby.
Autem nie planuje jeździć, w zasadzie chce go odstawić do warsztatu ponownie by zmienił te wtryski.
patronat
17-07-2021, 10:30
OK Golf odebrany
Jeździ pali skręca bez trybu awaryjnego, kontrolka się nie świeci :) To tyle z pozytywów :)
Pytania:
- rozumiem, że zmiana kolejnych 3 wtrysków to dobra droga? Samochód powinien pracować ładnie, równo ? Wtedy można by jechać na hamownie robić mu 145KM ? :D
- czy teraz mogę jeździć tym autem ze stukającym wtryskiem? Czy jedynie w pilnej sprawie np lekarz a raczej trasy typu 2 x 150 km w weekend sobie darować? Żeby ten wtrysk podłogą nie wyszedł, nie znam się.
Zanim to zrobisz:
1. Zmien warsztat!
2. Do poprawnej pracy wtrysków niezbędna jest absolutna czystosc w układzie wtryskowym. To LiquiMolly seria profi, 2 puszki na 40 litrow paliwa uratowała Land Cruisera od kumpla przed wymianą wtryskow (8 sztuk to naprawde duzo kasy w toyce). Poczytaj i zastosuj - kasa niewielka a efekt może byc naprawde zaskakujacy. Nowoczesna chemia jest niesamowita.
sokolnik
17-07-2021, 10:35
Zanim to zrobisz:
1. Zmien warsztat!
2. Do poprawnej pracy wtrysków niezbędna jest absolutna czystosc w układzie wtryskowym. To LiquiMolly seria profi, 2 puszki na 40 litrow paliwa uratowała Land Cruisera od kumpla przed wymianą wtryskow (8 sztuk to naprawde duzo kasy w toyce). Poczytaj i zastosuj - kasa niewielka a efekt może byc naprawde zaskakujacy. Nowoczesna chemia jest niesamowita.Zastosowałbym ale boję sie jeździć z tymi stukami kurde
Rafał_Sz
17-07-2021, 11:36
Zrobisz jak uważasz, Twoja kasa, Twoje nerwy. Napiszę ostatni raz - wkładanie nowych wtrysków w warsztacie "u Ziutka" bez sprawdzenia stanu silnika to absurd. Poniżej zdjęcie tłoka w silniku w którym wtrysk dawał "korekty" na full.
Życzę Ci szczerze dużo szczęścia i spokoju, bo dalej to już szkoda strzępić ryja. ;)
53825
- - - - kolejny post - - - - - -
Ale muszę Cię też pocieszyć. U mnie w Jumperze, zaledwie po 800 000 km :mrgreen: szlag trafił przekładnię kierowniczą i pompę wspomagania. Zainwestowałem już 550 zł w części i 45 zł w płyn. W poniedziałek poszarpię się z tym włoskim złomem na podwórku, potem tylko geometria i latamy dalej.
Widzisz jaki dziadostwo? Nie to co fałwej TDi! ;)
Puk... Puk...
Kto tam?
Panewka!
sokolnik
17-07-2021, 17:52
http://Zobacz ofertę: LIQUI MOLY REGENERATOR WTRYSKÓW DIESEL 20450 5156 https://allegro.pl/oferta/liqui-moly-regenerator-wtryskow-diesel-20450-5156-8822487911
żle coś podlinkowałeś produkt
chodziło o to?
https://liquimoly.sklep.pl/490-dodatek-do-common-rail-025l.html
https://liquimoly.sklep.pl/458-oczyszczacz-wtryskiwaczy-05l.html
patronat
17-07-2021, 18:10
Ale muszę Cię też pocieszyć. U mnie w Jumperze, zaledwie po 800 000 km :mrgreen: szlag trafił przekładnię kierowniczą i pompę wspomagania. Zainwestowałem już 550 zł w części i 45 zł w płyn. W poniedziałek poszarpię się z tym włoskim złomem na podwórku, potem tylko geometria i latamy dalej.
Widzisz jaki dziadostwo? Nie to co fałwej TDi! ;)
Mam T4 z podobnym przebiegiem. Zaczelo mi wspomaganie miauczeć. Więc w ramach ekspertmentu wcisnalem tubke ceramizera Xado. Polowa wymaganej dawki, ale to eksperyment. Po 100 km bylo polowe ciszej, a po rozgrzaniu calkowita cisza. Wiec zmienilem jeszcze olej w skrzyni na Xado z rewitalizatorem ( jedynka ze zgrzytem wchodzila) i zrobilem trase na Rumunie z motorkami. Po 1500 km, biegi wchodza jedwabiscie, brak zgrzytow, ogolnie skrzyni tez ucichla. Dlatego twierdze ze dzisiejsza chemia robi cuda
Ps
Xado do wspomagania to okolo 170 pln czyli polowa ceny pompy wiec tylko jako eksperyment mozna to traktowac. Ale silnik i skrzynia to inna historia.
lukasz_kk
17-07-2021, 18:51
sokolnik czytam to forum (mam na myśli całość, nie tylko ten konkretny wątek) w sumie od dawna i zauważyłem, że masz problem z przyjmowaniem rad od innych. Właściwie to często o coś pytasz, a później i tak nie korzystasz z odpowiedzi. Nie bierz proszę tego do siebie, zwłaszcza, że jestem dla Ciebie randomem z internetu, ale tym razem posłuchaj rad kolegów forumowiczów :)
sokolnik
17-07-2021, 18:55
sokolnik czytam to forum (mam na myśli całość, nie tylko ten konkretny wątek) w sumie od dawna i zauważyłem, że masz problem z przyjmowaniem rad od innych. Właściwie to często o coś pytasz, a później i tak nie korzystasz z odpowiedzi. Nie bierz proszę tego do siebie, zwłaszcza, że jestem dla Ciebie randomem z internetu, ale tym razem posłuchaj rad kolegów forumowiczów :)Poradzono mi tu warsztat i tam robie golfa :)
Konsultuje sie nie tylko na Nikoniarzach :)
Słucham mechanika ktory to robi, diagnozuje, ustalazakres prac, to on jest odpowiedzialny za naprawe w końcu... :)
Pisanie na forum, czytanie, jest mądre, można sie ciekawych rzeczy dowiedzieć... Nauczyć sienczegos, poznać cos od praktycznej strony, to rozwija czlowieka :)
patronat
17-07-2021, 19:21
żle coś podlinkowałeś produkt
chodziło o to?
https://liquimoly.sklep.pl/490-dodatek-do-common-rail-025l.html
https://liquimoly.sklep.pl/458-oczyszczacz-wtryskiwaczy-05l.html
tak, tylko w wersji pro-line, np:
https://liquimoly.sklep.pl/362-pro-line-regenerator-wtryskow-diesel-05l.html
https://www.kolegaberlin.pl/product-pol-2114-Liqui-Moly-Pro-Line-Diesel-System-Reiniger-500ml.html?utm_source=ceneo&utm_medium=referral
Można bezpośrednio z pominięciem układu zasilania podpiąć, najlepsze efekty.
sokolnik
17-07-2021, 19:36
tak, tylko w wersji pro-line, np:
https://liquimoly.sklep.pl/362-pro-line-regenerator-wtryskow-diesel-05l.html
https://www.kolegaberlin.pl/product-pol-2114-Liqui-Moly-Pro-Line-Diesel-System-Reiniger-500ml.html?utm_source=ceneo&utm_medium=referral
Można bezpośrednio z pominięciem układu zasilania podpiąć, najlepsze efekty.Ja tak nie umiem i wole nie kombinować :)
Wleje coś do baku i zapominam :) tylko czy na nowych wtryskach to też sie nadaje do używania? :)
Rafał_Sz
17-07-2021, 19:53
Mam T4 z podobnym przebiegiem. Zaczelo mi wspomaganie miauczeć. Więc w ramach ekspertmentu wcisnalem tubke ceramizera Xado. Polowa wymaganej dawki, ale to eksperyment. Po 100 km bylo polowe ciszej, a po rozgrzaniu calkowita cisza. Wiec zmienilem jeszcze olej w skrzyni na Xado z rewitalizatorem ( jedynka ze zgrzytem wchodzila) i zrobilem trase na Rumunie z motorkami. Po 1500 km, biegi wchodza jedwabiscie, brak zgrzytow, ogolnie skrzyni tez ucichla. Dlatego twierdze ze dzisiejsza chemia robi cuda
Ps
Xado do wspomagania to okolo 170 pln czyli polowa ceny pompy wiec tylko jako eksperyment mozna to traktowac. Ale silnik i skrzynia to inna historia.
U mnie już są starte łopatki w pompie, a przekładnia mocno cieknie i ma skorodowane przewody wysokiego ciśnienia. Za późno na tego typu rozwiązania.
krzysztofz24
17-07-2021, 21:25
sokolnik czytam to forum (mam na myśli całość, nie tylko ten konkretny wątek) w sumie od dawna i zauważyłem, że masz problem z przyjmowaniem rad od innych. Właściwie to często o coś pytasz, a później i tak nie korzystasz z odpowiedzi. Nie bierz proszę tego do siebie, zwłaszcza, że jestem dla Ciebie randomem z internetu, ale tym razem posłuchaj rad kolegów forumowiczów :)
Ahahahah:-D.
To jako osoba znajaca sokolnik, juz mu to dawno powiedzialem. Tylko nie tak kulturalnie i delikatnie jak ty. Po prostu mowie ci, chcesz cos dla jego dobra a tu jak grochem o sciane:mrgreen:. Ja juz sokolowi mowilem, jak chcesz zeby sie ciebie posluchal jak mu radzisz z dobroci serca to trzeba byc baaardzo cierpliwym...albo nad nim stac i okladac kijem raz z jednej, raz z drugiej. Zeby rowno puchlo:-D. To poslucha.
Ale tak, to dobry chlopak:-).
cz4rnuch
18-07-2021, 21:52
Ostatnio ktoś tu się chyba wypowiadał o mechanikach/elektrykach z 3city zajmujących się VW więc dopytam o namiary. Ostatnio 2 razy w golfie 6 na tablicy migała mi kontrolka silnika. W dość popularnej sieci naprawczej wyłuskali tylko kody usterek, na chłopski rozum niezbyt związane z silnikiem, przynajmniej ten pierwszy: P1698 - elektronika kolumny kierownicy, P0299 - regulacja ciśnienia, doładowania. Ktoś poleci z okolic Gdy, Gda, Sop jakiegoś speca od elektryki, bo te ziutki co u nich byłem nie mają pojęcia o co cho.
sokolnik
18-07-2021, 22:11
Ostatnio ktoś tu się chyba wypowiadał o mechanikach/elektrykach z 3city zajmujących się VW więc dopytam o namiary. Ostatnio 2 razy w golfie 6 na tablicy migała mi kontrolka silnika. W dość popularnej sieci naprawczej wyłuskali tylko kody usterek, na chłopski rozum niezbyt związane z silnikiem: P1698 - elektronika kolumny kierownicy, P0299 - regulacja ciśnienia, doładowania. Ktoś poleci z okolic Gdy, Gda, Sop jakiegoś speca od elektryki, bo te ziutki co u nich byłem nie mają pojęcia o co cho.Jak mojego Golfa ogarnie mechanik, to Ci go polecę [emoji3]
Jutro do niego dzwonię :)
sokolnik
21-07-2021, 20:33
Golf odebrany, operacja sie udała.
Jeździ elegancko, jutro mini trasa 150km lecimy. Ale już dziś ładnie jeździ. Jestem zadowolony.
Koszt całkowity mechanika:
6 150 zł
I laweta była jeszcze 200 zł.
Qle stare wtryski 3 pewnie sprzedam, gość mowi ze jak cewki sprawne to 250 zł sztuka, także powinno być 750 zł, czyli wtedy wyjdzie zmiana wtrysków 5 400 zł, znośnie uważam.
Za jakies 2 tyg rozrząd, na ori częściach VW to 2 000 zł. Płyn chlodniczy, jakiś pasek czy dwa do klimatyzacji i alternatora też.
Za 2 000km ponowna kontrola filtra paliwa, teraz czysto, czy dalej będzie czysto. Filtr paliwa zmieniałem jakiś miesiąc temu, może dwa miesiące... To nie wiem czy 1 000 km zrobiłem. Zmiana oleju i filtra paliwa też za 2 000 km to będzie zrobione 10 000 km.
Pogadałem z mechanikiem, bardzo spoko gość, bez cwaniactwa, pogadaliśmy o 3 jego autach w warsztacie, co robi, co sie działo, jakie koszty, to dla niego taki golfik i wtryski to łatwizna i tania robota dla klienta, z lekkim stresem tylko [emoji3]
Jak sobie pomyślę, że po tym co w ostatnich 2 miesiącach włożyłem w swojego szczeniaka padły by mi wtryski, to bym się chyba zaplakal [emoji23]
Niechaj ci ten weglowoz jeździ jak najlepiej i jak najdłużej bez awarii [emoji23]
No i na hamownie jedziemy jakoś niedługo? Bo mój kuc się już rwie [emoji23]
sokolnik
21-07-2021, 20:46
Jak sobie pomyślę, że po tym co w ostatnich 2 miesiącach włożyłem w swojego szczeniaka padły by mi wtryski, to bym się chyba zaplakal [emoji23]
Niechaj ci ten weglowoz jeździ jak najlepiej i jak najdłużej bez awarii [emoji23]
No i na hamowani jedziemy jakoś niedługo? Bo mój kuc się już rwie [emoji23]Daj żyć :)
Musze nim trochę pojeździć tak ooo :)
Rozrząd jeszcze 2 tysiące pln ha
Na wiosne go może zachipuje, daj odetchnąć [emoji14]
[emoji846]
No dobra, przeczekamy [emoji23]
Rafał_Sz
22-07-2021, 09:15
Jak sobie pomyślę, że po tym co w ostatnich 2 miesiącach włożyłem w swojego szczeniaka padły by mi wtryski, to bym się chyba zaplakal [emoji23]
Cena zakupu Golfa + koszt dotychczasowych napraw = konkretna wpłata na nowe auto. Nowe, nie wypierdziane przez Niemca, z gwarancją, bezpieczniejsze. I powtarzam - NOWE. Nic nie trzeszczy, pachnie, pełna gwarancja, assistance, AC, itp.
Czasem warto siąść z kalkulatorem i sobie rzetelnie policzyć co się tak naprawdę opłaca. Pomijam kwestię gruza za 2-3 tysie na dojazdy do roboty, to jeszcze ma sens.
no jak już koszty napraw zrównują się z wydatkiem na pojazd to jest coś na rzeczy. Czasem faktycznie warto pewne rzeczy poprzeliczać. Choć czasem jak ważniejsze serce niż rozum to i tak się zdarza. Czego sam moge być idealnym przykładem hehe :)
Ostatnio ktoś tu się chyba wypowiadał o mechanikach/elektrykach z 3city zajmujących się VW więc dopytam o namiary. Ostatnio 2 razy w golfie 6 na tablicy migała mi kontrolka silnika. W dość popularnej sieci naprawczej wyłuskali tylko kody usterek, na chłopski rozum niezbyt związane z silnikiem, przynajmniej ten pierwszy: P1698 - elektronika kolumny kierownicy, P0299 - regulacja ciśnienia, doładowania. Ktoś poleci z okolic Gdy, Gda, Sop jakiegoś speca od elektryki, bo te ziutki co u nich byłem nie mają pojęcia o co cho.
Tu masz namiar do gościa z Banina
https://www.facebook.com/krzynolgarage
sokolnik
22-07-2021, 09:45
He he
Nie wiem gdzie kupujecie NOWE samochody za 30 moze 35 tys he (golf + naprawy ) haha dajcie znać he
Ale nie raty, leasing itp
He he
Nie wiem gdzie kupujecie NOWE samochody za 30 moze 35 tys he (golf + naprawy ) haha dajcie znać he
Ale nie raty, leasing itp
Rafał napisał że koszt Golfa+naprawy=konkretna wpłata na nowe auto.
Zatem te 35k może być I wpłata na nowe a reszta w raty czy cóś.
Rafał_Sz
22-07-2021, 09:59
Napisałem, że chodzi o konkretną pierwszą wpłatę. A miesięczna rata wychodzi mniej więcej tyle, ile Cię kosztuje miesięcznie Twój Golf.
P.S. Stock mnie ubiegł. :)
Cena zakupu Golfa + koszt dotychczasowych napraw = konkretna wpłata na nowe auto. Nowe, nie wypierdziane przez Niemca, z gwarancją, bezpieczniejsze. I powtarzam - NOWE. Nic nie trzeszczy, pachnie, pełna gwarancja, assistance, AC, itp.
Czasem warto siąść z kalkulatorem i sobie rzetelnie policzyć co się tak naprawdę opłaca. Pomijam kwestię gruza za 2-3 tysie na dojazdy do roboty, to jeszcze ma sens.
Ja swoje auto (GS III 1.5 dci 110km z FAP) kupiłem używane od dealera pod koniec 2016 roku, po gościu, który miał to auto w leasingu, czyli jak kupowałem auto miało niecałe 5 lat. Ktoś mógłby pomyśleć, że było rozjechane, niedbane.... cóż, to kwestia dobrego sprawdzenia/indywidualna, ja wiedziałem jak to auto wcześniej jeździło i jaki był jego aktualny stan. W zaufanym salonie peugeota, znałem kolesia, który nim wcześniej jeździł, znałem ludzi, którzy auto przygotowywali i wymieniali w nim elementy pod sprzedaż. Dostałem do tego rok gwarancji, wszelkie papierki, wykresy itp, itd, nawet renault zdunek nie był w stanie mi przebić oferty, a w tym samym czasie chcieli to auto odkupić. Generalnie byłem / jestem z auta bardzo zadowolony, fantastyczny dzieciowóz :), poza częściami eksploatacyjnymi nei musiałem kompletnie nic w tym aucie robić. Dopiero teraz, kiedy mija mu 10 lat, zaczęło się powoli dziać, ale i tak nadal jestem zadowolony, wymieniłem co trzeba, posprawdzałem co trzeba, no jeszcze turbo muszę sprawdzić prewencyjnie, bo nie wie co tam siedzi... :)
Jestem już obecnie przy 300tys km. Zrobiłem komplet sprzęgła z kołem dwumasowym, rozrząd, pompę wody, pompę oleju i prewencyjnie panewki wymieniłem plus kilka drobniejszych tematów, pozostaje nadal śmigać. Wyszło mnie to jakieś 1/5 - 1/4 auktualnej ceny auta. Teraz to wychodzi od 24 do 28 tys w takim samym wyposażeniu.
Z żoną czaję się teraz na Espace'a nowego/ ew już mniejszego szczeniaka, za 2 lata gdzieś, może. Initiale wychodzi już zbyt dużo :)
jurkarol
22-07-2021, 10:25
Za 6 tys. to całkiem dobre auto można mieć, dodasz 2 tys. i jest na lata.
Jak Golf będzie miał fanaberie co rok za taką kwotę może sobie kupuj używane.
Najgorsze to wkładać kasę w samochód już nienowy ale który nie jest jeszcze tani w naprawach. Lepiej wkładać grosze w starsze.
sokolnik
22-07-2021, 10:26
Ja swoje auto (GS III 1.5 dci 110km z FAP) kupiłem używane od dealera pod koniec 2016 roku, po gościu, który miał to auto w leasingu, czyli jak kupowałem auto miało niecałe 5 lat. Ktoś mógłby pomyśleć, że było rozjechane, niedbane.... cóż, to kwestia dobrego sprawdzenia/indywidualna, ja wiedziałem jak to auto wcześniej jeździło i jaki był jego aktualny stan. W zaufanym salonie peugeota, znałem kolesia, który nim wcześniej jeździł, znałem ludzi, którzy auto przygotowywali i wymieniali w nim elementy pod sprzedaż. Dostałem do tego rok gwarancji, wszelkie papierki, wykresy itp, itd, nawet renault zdunek nie był w stanie mi przebić oferty, a w tym samym czasie chcieli to auto odkupić. Generalnie byłem / jestem z auta bardzo zadowolony, fantastyczny dzieciowóz :), poza częściami eksploatacyjnymi nei musiałem kompletnie nic w tym aucie robić. Dopiero teraz, kiedy mija mu 10 lat, zaczęło się powoli dziać, ale i tak nadal jestem zadowolony, wymieniłem co trzeba, posprawdzałem co trzeba, no jeszcze turbo muszę sprawdzić prewencyjnie, bo nie wie co tam siedzi... :)
Jestem już obecnie przy 300tys km. Zrobiłem komplet sprzęgła z kołem dwumasowym, rozrząd, pompę wody, pompę oleju i prewencyjnie panewki wymieniłem plus kilka drobniejszych tematów, pozostaje nadal śmigać. Wyszło mnie to jakieś 1/5 - 1/4 auktualnej ceny auta. Teraz to wychodzi od 24 do 28 tys w takim samym wyposażeniu.
Z żoną czaję się teraz na Espace'a nowego/ ew już mniejszego szczeniaka, za 2 lata gdzieś, może. Initiale wychodzi już zbyt dużo :)Kup sobie Golfa, nie pożałujesz :)
Nikt mnie nawet siła nie zmusi [emoji23]
Zeby to był jakiś gtd, coś co przynajmniej fajnie jedzie, to jakoś łatwiej było by zaakceptować takie koszty.
Z drugiej strony rozumiem myslenie Sokoła, ze mógłby sprzedać i kupić auto w którym np padnie turbo albo co innego a tak się łudzi że u niego będzie ok.
Wszystko to i tak bez sensu dla mnie bo ja #teamgasoline i zamiast golfiny wybrał bym kilkanascie lepszych wygodniejszych i tańszych w utrzymaniu aut :-)
Może coś doradzicie? Może ktoś użytkował.
Cały czas się szarpiemy z myślami nad szybkim wozidłem. Cały czas szukaliśmy A3 2.0 TFSI Quattro 200KM+ w sedanie, ale na plac boju wlazło S3 (300KM). I jest zagwozdka - serce czy rozum ?
Na pewno inne opcje nie są brane pod uwagę. Jedno i drugie odpowiednio wyposażone i tak mocne, że wystarcza. Mam świadomość apetytu na paliwo i mogę z tym żyć.
A3 to byłyby roczniki ~2017 a S3 to juz 2015 (zatem przed liftem). Auto dla 1 max 2 osób, corolla E11 zostaje jako druga :)
Dzis bylismy oglądac jedno w okolicy i jest piękne. To auto z położoną ceramiką wywalonym rezonatorem i zawieszenie magnetic ride. https://www.otomoto.pl/oferta/audi-s3-sedan-b-o-stronic-sepang-blue-ID6DXhEp.html#b9f5ccbb55
Co sądzicie ? Co brać, jak żyć ? :) Czy posiadanie S3 daje jakąś przewagę nad mocnym A3 przy późniejszej sprzedaży ? Czy ludzie obawiają się takich wersji zakładając że są jakos niezdrowo pałowane ?
Nie potrzeba porad typu: za mocne, za drogie, dużo pali itp. Wiem ile to pali i się na to godzę. Skoro można spełnić motoryzacyjna fanaberię to sobie ją spełniamy.
Celować w S3 czy A3? Wyposażeniowo bardzo podobne, wystarczająco mocne i cenowo to samo z tym że S3 starsze. Ten zakup nie jest planowany w kategoriach - praktyczny. No ale tez wolelibyśmy jakos spektakularnie nie wtopić :)
tbogdanowicz
25-07-2021, 21:34
Jeśli przebieg autentyczny i cena/koszty nie robią różnicy to bym wybrał S3. Mocy nigdy dość :-).
Ale to tak z poziomu serca i lubienia takich samochodów. Niby niepozorny ale...
Dzis bylismy oglądac jedno w okolicy i jest piękne.
Poproś o VIN i zobacz na Coparcie jak był bity.
Poza tym dla funu to brałbym Mustanga V8, a nie jakąś 4-cylindrówkę.
jurkarol
25-07-2021, 21:40
E tam, s3 czy a3 co za różnica. Nie wygląda to. Dla młodzieży do wygłupów...
bity był tył. Robiony był zderzak. Są foty. Auto z Kanady. Nie zostawia 3 śladów :)
Gdyby nie było różnicy to produkowaliby tylko A3. A jednak mamy S3 i RS3 przecie :)
No własnie serce podpowiada S3 a rozum A3 :) No i S3 byłoby ciut starsze. Przy dobrych wiatrach pewnie udałoby sie wyrwać A3 z 2017 a S3 to jednak 2 lata starsze.
Rafał_Sz
26-07-2021, 08:49
Między A3 a S3 nie ma wielkiej różnicy w kosztach utrzymania poza paroma blachami, plastikami i tylnym zawieszeniem. Spora różnica jest za to w przyjemności z jazdy. Ból zaczyna się dopiero przy RS.
jednak kupno "S" wymaga bardzo dokładnej weryfikacji. Prawidłowo wykonana naprawa po niewielkim dzwonie to żaden problem. Gorzej, jesli auto było mocno trzepnięte, po powodzi lub katowane przez użytkowane przez sebiksa w wersji premium. ;)
Jeśli Ci jakiś egzemplarz podpasował, to bierz. Życie jest za krótkie żeby jeździć Golfem TDi. ;)
Podobno dzwoń był niewielki - zderzak oberwał. Został wymieniony i pomalowany. I tak auto przejdzie przez rzeczoznawcę. Sprzedający na sebixa nie wygląda - od lat porusza się mocnymi furami ale sprzedaje bo Audi jednak mu nie podpasowało i chce zmienić na cos innego. Co oczywiście nie wyklucza, że mógł z niej każdego kuca wyciskać - wiadoma sprawa. Oceni to rzeczoznawca. Zobaczymy - eurogąbek za to trza troche wyłozyć więc pośpiech i napalanie się nie jest wskazane :)
Rafał_Sz
26-07-2021, 10:54
Jeśli piszesz o S3 z fabrycznym 1.8T, w ładnym stanie, z historią serwisową i masz zamiar o nie dbać, to nawet na nim nie stracisz w przyszłości.
A nie myślałeś o ładnej i mocnej TT?
to jest S3 2.0.
TT fajne ale mimo tego, że założenie jest na wozidło 1-2 osobowe to nie wykluczam że bede musiał zapakowac się w to na narty, rower czy choćby na weekendowy wyjazd. Poza tym sedan wizualnie się bardziej podoba.
Dbanie to wiadomo - 21 letnią E11 mam odpicowana po korekcji lakieru, fele wylizane, audio porobione na morelach z tweeterami w słupkach - więc S3 będzie mocno dopieszczona zarówno mechanicznie jak i wizualnie. :)
Podobno dzwoń był niewielki - zderzak oberwał. Został wymieniony i pomalowany.
Moim zdaniem to mina.
Nikt nie wystawia na aukcję sztuki z uszkodzonym zderzakiem. Problem musi być gdzie indziej. Możliwe, że topielec, a akcja ze zderzakiem to maskirowka. Po prostu tak robią
jurkarol
26-07-2021, 16:54
Pomyłka aaaa
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.