PDA

Zobacz pełną wersję : Wątek motoryzacyjny, wybór auta, części, pogaduchy o motoryzacji itp.



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 [70] 71 72 73 74 75 76 77 78 79

crusiek
09-07-2022, 20:44
Zaś Łukasz wybrałeś sobie miejsce i porę xD No ale cóż, mogłeś nie wiedzieć xD

Ligo
15-07-2022, 01:49
Choc ludzie u wladzy w miescie (wawa) pracuja aktywnie nad tym, zeby bylo bardziej zakorkowane.
Nie wiem, jak działa dzisiaj system komunikacyjny w Wawie.
Chciałbym tylko napisać, że w dowolnej aglomeracji, ale i poza, zarządcy powinni dbać o jak największą przepustowość arterii, ponieważ działa to dokładnie tak samo, jak krwioobieg w organizmie i każdy, nawet chwilowy zator powoduje poważne konsekwencje.

jjj
15-07-2022, 07:27
W Polsce to często nawet światła są tak ustawiane, żebyś nie przejechał następnych bez zatrzymywania, ...jako metoda na spowolnienie.

matbe
19-07-2022, 14:20
robin102 i jak te pirelki?

Rafał_Sz
19-07-2022, 15:13
Czarne auta są super, ale nie w taką pogodę jak dzisiaj. :)

!AGresT
19-07-2022, 15:18
Ale kolor lakieru nie ma wływu na temperaturę wewnątrz samochodu. Wpływ ma rozmiar i kąt nachylenia szyb.
Nie żebym gadał z głowy, wynika to z badań tych zależości w ITS, które współprowadził mój kolega.

stock
19-07-2022, 16:27
Czarne auta są super, ale nie w taką pogodę jak dzisiaj. :)

Białe są niewiele lepsze :) :) Co za różnica jak wsiadasz czy masz +52 czy +49 :D

jjj
19-07-2022, 18:25
Wcześniej miałem szare wnętrze, teraz czarne i różnica jest spora in minus.

bogdi64
19-07-2022, 20:05
Wcześniej miałem szare wnętrze, teraz czarne i różnica jest spora in minus.

mam beżowy i czarny motocykl, nie zauważyłem różnicy zwłaszcza w mieście :)

krzysztofz24
19-07-2022, 20:25
mam beżowy i czarny motocykl, nie zauważyłem różnicy zwłaszcza w mieście :)

Ja mam teraz biały, to mam na pewno chłodniej niż ty:-)

Rafał_Sz
19-07-2022, 21:08
Ale kolor lakieru nie ma wływu na temperaturę wewnątrz samochodu. Wpływ ma rozmiar i kąt nachylenia szyb.
Nie żebym gadał z głowy, wynika to z badań tych zależości w ITS, które współprowadził mój kolega.
Hmm. Wydaje mi się, że różnica jednak jest. Szczególnie jeśli auto stoi i nie jest chlodzone przez ruch powietrza.

64785

Ligo
19-07-2022, 21:18
Nie żebym gadał z głowy, wynika to z badań tych zależości w ITS, które współprowadził mój kolega.
Z moich obserwacji, ale tak z głowy ;-), wynika że najwięcej spalonych samochodów, szczególnie w "ciepłych krajach" typu Texas, Nowy Meksyk, to jednak ciemne, czarne i ciemno szare, najczęściej starsze wyroby GM i niektóre japończyki, gdzie ta powłoka lakiernicza jest taka sobie. Spalonego białego nie widziałem.
Zdjęcie sprzed chwili, akurat VW i tylko trochę przypalony.

https://i.imgur.com/sgMS6Yf.jpg

!AGresT
19-07-2022, 21:32
Ale my rozmawiamy o nagrzewaniu wnętrza, a nie reakcji lakieru na słońce.
To, co pokazujesz, to zużycie/zniszczenie zewnętrznej, bezbarwnej powłoki lakierniczej. W Hiszpanii takie plamy pojawiają się na różnych kolorach, szczególnie metalicznych.

Ligo
19-07-2022, 21:58
No tak, nie doczytałem...

To w końcu jakie są najszybsze?;-)

- - - - kolejny post - - - - - -

A swoją drogą, jeśli chodzi o lakier, to dałem przykład taki pierwszy z brzegu, ale często nie chodzi tylko o powłokę bezbarwną, tylko o wypalenie lakieru do gołej blachy na poziomych powierzchniach, które pokrywają się rdzą na całych połaciach.

- - - - kolejny post - - - - - -

Teraz doczytałem. Racja.
Dlatego u mnie chyba każdy SUV niezależnie od koloru wychodzi z fabryki ze ściemnionymi szybami za drugim słupkiem i z tyłu. Sporo sedanów też ma tylne szyby fabrycznie wyciemnione.

jjj
20-07-2022, 10:06
mam beżowy i czarny motocykl, nie zauważyłem różnicy zwłaszcza w mieście :)
Ja przy wsiadaniu do nagrzanego auta czuję, bardzo ta różnicę, pomiędzy szarym i czarnym wnętrzem.
To nie teoria tylko prawdziwe odczucie, dlatego nikt nie przekona mnie, że tak nie jest...

ku6i
20-07-2022, 11:32
Też potwierdzam teorię o większym wpływie koloru wnętrza niż blach. Zamieniłem srebrne kombi z czarnymi skórami na czarne kombi z szarym wnętrzem "w szmacie" i różnica jest na plus (w sensie odczucia, wnętrze nagrzewa się mniej i łatwiej wysiedzieć na fotelu zaraz po otwarciu auta). Ale zamiana skórzanych foteli na "szmatę"/welur/alcantarę zawsze jest na plus ;)

Pawel Pawlak
21-07-2022, 14:15
Kolor zewnętrzny ma z mojego doświadczenia kolosalne znaczenie - mam samochód beżowy - czyli jasny od kilku lat. 3 lata temu kupiłem białego fiata fiorino.różnica była taka że do fiata zawsze wsiadając miałem wrażenie że samochód już jest przewietrzony. Siostra podjeżdża czarny - dramat - jeszcze gorzej.
W ubiegłym roku kupiłem Dustera - świadomie wybierają kolor biały - jest zdecydowanie "chłodniejszy" niż nadal używany beżowy Captur. Różnice są znacznie większe niż 2-3 stC.
Kiedyś jakiś magazyn motoryzacyjny robił test - biały królował, a różnica między najgorszym (nie pamiętam jakim) był ok 10stC - oczywiście w czasie postoju na słonecznym parkingu.

czupacabra
21-07-2022, 18:55
W Tesli jest program camper. Wychodząc z samochodu ustawiasz temp np25 i jak wrqcqsz to wsiadasz do chłodnego


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

patronat
21-07-2022, 19:19
W Tesli jest program camper. Wychodząc z samochodu ustawiasz temp np25 i jak wrqcqsz to wsiadasz do chłodnego


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ja mam trzy możliwości - z kluczyka, z timera i ze smartfona. Odpalasz klime/grzanie ( nie ważne co na zewnątrz ma zrobić zadaną temperaturę) i czekasz kilka minut. I po temacie :)

jjj
21-07-2022, 19:39
Piszesz o zdalnym uruchomieniu klimatyzacji poprzez aplikację która łączy się z autem ?
Ja też mogę to w ten sposób zrobić, poprzez MyBMW, ale włączyć mogę tylko wentylację, bo do klimy musiałby zostać włączony silnik a takiej opcji ta aplikacja nie przewiduje...

patronat
21-07-2022, 20:41
Piszesz o zdalnym uruchomieniu klimatyzacji poprzez aplikację która łączy się z autem ?
Ja też mogę to w ten sposób zrobić, poprzez MyBMW, ale włączyć mogę tylko wentylację, bo do klimy musiałby zostać włączony silnik a takiej opcji ta aplikacja nie przewiduje...
W elektrykach BMW są pompy ciepła. Jako że to układy pracujące niezależnie od silników spalinowych mogę sobie chłodzenie/grzanie zdalnie odpalić. Wartość dodana do elektryków. Jak masz webasto to będziesz mógł w zimie zdalnie dogrzać. Z drugiej strony w Mkach nie widziałem :), najczęściej w dieaslach były.

PS
testowałem i4 M50. Reakcja na gaz to jakiś kosmos. Pasażerowie mają niestety problemy. Sam na miejscu pasażera się prawie porzygałem, a nie jestem niby czuły na przeciążenia. Weź sobie na jazdy - to co na papierze a co w realu to dwa światy.

jjj
21-07-2022, 21:39
Dostałem do testu w trakcie programowania sterownika w moim ;) Co prawda na jakieś 1,5h, ale zawsze... Faktycznie ma ciąg ;) Wg. testów 0-200 ma tylko 2,1s gorzej od g80.
ps. Webasto nie mam.

Pawel Pawlak
22-07-2022, 16:02
Biały kolor ma taką zaletę że nie zużywa energii i jest bezawaryjny :)

jjj
22-07-2022, 17:08
...i nie wyblaknie ;)

Pawel Pawlak
22-07-2022, 19:19
no właśnie... wyleciało mi z głowy ;)

foto4deg
07-08-2022, 16:37
Ja tak się zastanawiam, ilu tu jest właścicieli elektryków :D Jak widzicie po moim podpisie pod nickiem, byłem pierwszy na tym forum z elektrykiem, choć zmieniłem Zoe na to cudo :) Także shaolin już się nie będzie ze mnie śmiał :P . Czy od tego czasu przybyło elektromobilnych, czy nie?

65279

shaolin
07-08-2022, 17:22
Kiedy ja sie smialem? :P Tesla ok, w Szanghaju co drugi mial. Na pewno tam przybylo elektromobilnych bo praktycznie wszystkie marki mialy w ofercie, a nawet stricte elektryczne marki powstaly w ostatnich 3 latach. Tam elektryki sie sprzedaja dobrze, bo rejestracja benzynowca kosztuje ponad 80 tysiakow polskich nowych zlociszy, a za elektryka nic nie trzeba placic i jeszcze dostaniesz hajfajf.

Ja tam wole benzyne, i to najlepiej w motocyklu, ale od tego inny watek :twisted:

foto4deg
07-08-2022, 19:02
Kiedy ja sie smialem? :P Tesla ok, w Szanghaju co drugi mial. Na pewno tam przybylo elektromobilnych bo praktycznie wszystkie marki mialy w ofercie, a nawet stricte elektryczne marki powstaly w ostatnich 3 latach. Tam elektryki sie sprzedaja dobrze, bo rejestracja benzynowca kosztuje ponad 80 tysiakow polskich nowych zlociszy, a za elektryka nic nie trzeba placic i jeszcze dostaniesz hajfajf.

Ja tam wole benzyne, i to najlepiej w motocyklu, ale od tego inny watek :twisted:

Ja bym zapytał, kiedy się nie śmiałeś :P Ja to się zastanawiam, czy na naszym forum przybyło elektromobilnych. O Ty byś się wstydził... Nie dość, że smrodzisz, to jeszcze niszczysz słuch :p

ku6i
08-08-2022, 10:36
foto4deg, z ciekawości jaką najdłuższą trasę robiłeś Teslą? I jak w praktyce wygląda obłożenie ładowarek przy trasach w zachodniej/północnej Europie w okresie wakacyjnym/świątecznym?

foto4deg
08-08-2022, 16:26
foto4deg, z ciekawości jaką najdłuższą trasę robiłeś Teslą? I jak w praktyce wygląda obłożenie ładowarek przy trasach w zachodniej/północnej Europie w okresie wakacyjnym/świątecznym?

Hmm... W Norwegii robiłem trasę Oslo-Bergen, pięć dorosłych osób. Było jedno ładowanie, nie tyle, że zabrakłoby do celu (łącznie 470 km), ale były ładne widoki przy ładowarce i coś chcieliśmy przekąsić. A do tego robiłem trasę Oslo-Bydgoszcz przez Szwecję i promem. Tam miałem dwa ładowania. Jedno na trasie, a drugie przed promem, żeby w Pl się nie ładować, bo supercharger to do 250kW ładuje.

Obłożenie w okresie wakacyjnym/świątecznym? Wiesz, Norwedzy mają ładowarki przy domach, więc jadą naładowani na maksa, a tu na święta zwykle jeździ się na hytty, a nie 1000 km do rodziny ;) czasami zdarza się, że trzeba czekać, szczególnie, gdy dopuścili na superchargery inne samochody, ale ja jeszcze nie miałem tego problemu, a elektrykami jeżdżę dobre 7 lat. Ładowarek u nas jest bardzo dużo, też tych najszybszych. Oczywiście ładowarek jest nadal zbyt mało do obecnej liczny elektryków, ale jak ktoś tak jak ja ładuje auto w garażu, to nie ma większego problemu.

ku6i
08-08-2022, 18:58
Pytałem właśnie o tą zachodnią/północną Europę, w domyśle poza Norwegią. Wiadomo, że infrastruktura w Norwegii jest ok, interesowały mnie inne kraje (poza Norwegią). Właśnie wróciłem znad Adriatyku, gdzie trochę elektryków z dalszych krajów (Polska, Szwecja, Estonia) też było, więc jak widać dojechać się da. Ciekaw byłem jak wygląda obłożenie ładowarek przy autostradach w takiej Słowenii, Austrii czy Niemczech, bo przejeżdząc w weekend w szczycie ruchu koło stacji benzynowych widziałem kolejki po 8 aut do każdego dystrybutora więc od razu i elektryki przemknęły mi przez głowę. Niestety ładowarek z autostrady widać nie było więc spytałem. Bo czego by nie mówić, sam proces "tankowania" trwa dłużej, a jadąc tak długą trasę cudów nie ma, tankować w trasie trzeba, niezależnie czym ma się napędzany silnik.

patronat
08-08-2022, 20:49
Sciagnij sobie aplikacje plug share na telefon. Tam kest mapa, wybierasz region ktory Cie interesuje i voila! Pomaranczowe to szybkie stacje.
PS
Nie ogladaj skandynawii, to wprowadza w kompleksy.

Pawel Pawlak
27-08-2022, 12:11
Moje wozidło zaskakuje mnie coraz bardziej. Po prawie 18tyś km od nowości, średnie spalanie z całego dystansu to 6.92/100 LPG a ostatnie 170km po drogach województwa opolskiego kosztowało tylko 5.8/100 LPG - czyli niespełna 17pln za 100km :D
Do tego truje mniej niż dopuszcza norma Euro6D ;)

Nikonozaur
27-08-2022, 16:50
Dobry wynik, dla mnie nieosiągalny. Ostatnie 960 km, z czego przynajmniej 80% to trasa, zjadło 60l diesla, czyli jakieś 43 PLN na 100 km.

NimnuL
27-08-2022, 16:55
Moje wozidło zaskakuje mnie coraz bardziej. Po prawie 18tyś km od nowości, średnie spalanie z całego dystansu to 6.92/100 LPG a ostatnie 170km po drogach województwa opolskiego kosztowało tylko 5.8/100 LPG - czyli niespełna 17pln za 100km :D
Do tego truje mniej niż dopuszcza norma Euro6D ;)


Przebijam.
14zł/100km, gdy "tankowany" w garażu.
Niecałe 18kWh/100km :D

patronat
28-08-2022, 09:34
I3 w lecie to 12 kWh/100 :)
Do tego mam darmowe ładowanie 5 km od domu. Co wygrałem?

krzysztofz24
28-08-2022, 09:55
Przebijam.
14zł/100km, gdy "tankowany" w garażu.
Niecałe 18kWh/100km :D

Hmm, to jednak wolałbym 17zl/100km i tankowanie LPG do pełna w kilka minut niż całonocne ładowanie z domowego gniazdka w garażu. Czy nawet krocej w trasie z ładowarki.

NimnuL
28-08-2022, 12:32
Hmm, to jednak wolałbym 17zl/100km i tankowanie LPG do pełna w kilka minut niż całonocne ładowanie z domowego gniazdka w garażu. Czy nawet krocej w trasie z ładowarki.

Jak kiedyś pojeździsz EV to zmienisz zdanie ;)

krzysztofz24
28-08-2022, 13:33
Jak kiedyś pojeździsz EV to zmienisz zdanie ;)

Nie sadze i nie mam zamiaru:-)

NimnuL
28-08-2022, 14:05
Nie sadze i nie mam zamiaru:-)

Pewnego dnia nie będziesz miał wyboru ;)

Swoją drogą to ładowanie na trasie = cena 100km zbliżona do benzyny ;)

krzysztofz24
28-08-2022, 14:23
Pewnego dnia nie będziesz miał wyboru ;)


Chyba nie masz na myśli 2035r i tych wymysłów urzędników z UE:-)?
Już teraz są głowy sprzeciwu różnych krajów i koncernów.
Zresztą szkoda nawet rozwijać temat.

Na obecną chwilę elektryki to ślepy zaułek motoryzacji istniejący tylko dzięki dopłatom.
I naprawdę już to tutaj było poruszane wiele razy, różne opinie padały. Przeciwników i zwolenników.
Ale skad wziac tyle prądu jakby każdy miał elektryka. Raczej nie z wiatraków czy paneli, bo nie wynaleziono jeszcze bateri zdolnej magazynować prąd dla całego miasta jak wiatr słabo wieje;-).
No i metale ziem rzadkich itp, itd.

Ale może, kiedyś...właśnie startuje niedługo misja Artemis.
Powoli, powolutku ale stanie się to zaczątkiem stacji księżycowej, potem Chiny swoją zrobią. Potem może być wydobywany HEL3.
I jeśli technologia zimnej fuzji została by opanowana - cały czas to powoli idzie do przodu....

Ale to jeszcze science-fiction, choć z dużą dozą science.

NimnuL
28-08-2022, 14:44
Chyba nie masz na myśli 2035r i tych wymysłów urzędników z UE:-)?
Już teraz są głowy sprzeciwu różnych krajów i koncernów.
Zresztą szkoda nawet rozwijać temat.

Na obecną chwilę elektryki to ślepy zaułek motoryzacji istniejący tylko dzięki dopłatom.
I naprawdę już to tutaj było poruszane wiele razy, różne opinie padały. Przeciwników i zwolenników.
Ale skad wziac tyle prądu jakby każdy miał elektryka. Raczej nie z wiatraków czy paneli, bo nie wynaleziono jeszcze bateri zdolnej magazynować prąd dla całego miasta jak wiatr słabo wieje;-).
No i metale ziem rzadkich itp, itd.

Ale może, kiedyś...właśnie startuje niedługo misja Artemis.
Powoli, powolutku ale stanie się to zaczątkiem stacji księżycowej, potem Chiny swoją zrobią. Potem może być wydobywany HEL3.
I jeśli technologia zimnej fuzji została by opanowana - cały czas to powoli idzie do przodu....

Ale to jeszcze science-fiction, choć z dużą dozą science.

Całkowicie się z Tobą zgadzam.
EV nie ma nic wspólnego z ekologią w jakimkolwiek względzie. Po prostu dymi w innym miejscu i niszczy planetę w inny sposób. Nasz kraj jeszcze nie ma sieci ładowarek ani wydajności wystarczającej do wygodnego używania EV, szczególnie na długich trasach. Niemcy, Szwecja, USA, Kanada itp. mają już jednak dużą wygodę pod tym względem. Polska też idzie w tym kierunku.

Odnośnie braku wyboru nie miałem na myśli konkretnego roku - ta granica będzie płynna i różna w różnych krajach. Ale kiedyś nastąpi masowy zwrot, szczególnie wówczas, gdy pewnego dnia porównywalny nowy samochód elektryczny i spalinowy będą kosztowały tyle samo, a rok później już EV będzie tańszy niż spalinowy. Technologia EV, baterii szczególnie bardzo dynamicznie się rozwija, ICE jest już natomiast na końcu drogi rozwoju.

- - - - kolejny post - - - - - -

Ślepy zaułek - to stosunkowo nowa technologia (nie licząc początków motoryzacji), gdzieś trzeba jednak zacząć.
Temat EV często omawiają osoby, które nigdy nie jeździły EV i tylko teoretyzują. Ogólnie jak się trochę pojezdzi normalnym EV to powrót do zwykłego spalinowego to jak prehistoria. Nie licząc porządnych V8 ;)

patronat
28-08-2022, 15:03
.
Temat EV często omawiają osoby, które nigdy nie jeździły EV i tylko teoretyzują. Ogólnie jak się trochę pojezdzi normalnym EV to powrót do zwykłego spalinowego to jak prehistoria. Nie licząc porządnych V8 ;)

Dokładnie tak. „Opiniotwórcze trolle w pułapce ograniczonego pojmowania świata”. Pożytek z tego taki, że w naszym smutnym kraju więcej miejsca na ładowarkach jest. Nie wiem, nie jeździłem, nie zamierzam, ale za to się wypowiem. Słabe i nieśmieszne jak mawia mój przyjaciel.

krzysztofz24
28-08-2022, 15:44
Odnośnie braku wyboru nie miałem na myśli konkretnego roku - ta granica będzie płynna i różna w różnych krajach. Ale kiedyś nastąpi masowy zwrot, szczególnie wówczas, gdy pewnego dnia porównywalny nowy samochód elektryczny i spalinowy będą kosztowały tyle samo, a rok później już EV będzie tańszy niż spalinowy.

Czy masowy zwrot i czy nagle, to kwestia wysoce dyskusyjna;-).
Ale argument o zrównaniu się kosztów a że potem EV będzie tańszy - jest bardzo dobry. I tak to powinno wyglądać. Rynek, logika i po prostu wybór. A nie urzędnicze fantazje.



Ślepy zaułek - to stosunkowo nowa technologia (nie licząc początków motoryzacji), gdzieś trzeba jednak zacząć.

Oj nie, żadna nowa technologia. Nie wiem czy wiesz ale poczatki motoryzacji to były elektryki:-).
Tylko naprawdę same początki a argumenty przeciw spalinowym były, że by trzeba całą infrastrukturę tankowania tworzyć itp.
Jednak potoczyło się to inaczej...

Wrzucę fajny filmik popularnonaukowy o tym, jak znajdę.
O znalazłem. Tomasz Rożek większość zna raczej.

https://youtu.be/VOVAC4-bJZc

- - - - kolejny post - - - - - -


. „Opiniotwórcze trolle w pułapce ograniczonego pojmowania świata”.

Pozwolisz że oleje, twoje prostackie zaczepki, bo nie zwykłem rozmawiać na takim poziomie.

Pawel Pawlak
28-08-2022, 15:46
Samochód służy mi do zapewnienia mobilności w pracy i "w domu". Już dawno nie jara mnie podniecanie się przyspieszeniem, dynamika i innymi bzdetami z pkt widzenia poruszania się po drogach publicznych mało istotnymi. Samochód ma byc niedrogi, bezawaryjny, tani w utrzymaniu i eksploatacji, łatwy w naprawie, mieć duży, łatwo uzupełniany zasięg, zapewnić wystarczająca funkcjonalności.
W której kategorii wygrywa elektryk do którego miałbym tak tęsknić ? Pytam poważnie ?

Edit:
Elektryk ma dla mnie podobną ilość wad jak ten wspomniany V8. Owszem, lubię posłuchać jak bulgocze, ale nie oznacza to że chce za to non stop płacić i denerwować się że nie mam nim gdzie poszaleć

patronat
28-08-2022, 16:39
Czy masowy zwrot i czy nagle, to kwestia wysoce dyskusyjna;-).
Ale argument o zrównaniu się kosztów a że potem EV będzie tańszy - jest bardzo dobry. I tak to powinno wyglądać. Rynek, logika i po prostu wybór. A nie urzędnicze fantazje.



Oj nie, żadna nowa technologia. Nie wiem czy wiesz ale poczatki motoryzacji to były elektryki:-).
Tylko naprawdę same początki a argumenty przeciw spalinowym były, że by trzeba całą infrastrukturę tankowania tworzyć itp.
Jednak potoczyło się to inaczej...

Wrzucę fajny filmik popularnonaukowy o tym, jak znajdę.
O znalazłem. Tomasz Rożek większość zna raczej.

https://youtu.be/VOVAC4-bJZc

- - - - kolejny post - - - - - -



Pozwolisz że oleje, twoje prostackie zaczepki, bo nie zwykłem rozmawiać na takim poziomie.

Znaczy odczułeś że to to tobie? Brawo Ty!!! Ale to było ogólne stwierdzenie prostego faktu, że w internetach najwięcej opinii pochodzi od ignorantów.


Co do używania pojazdów tylko i wyłącznie zgodnie z ich przeznaczeniem, pełna zgoda- mają zawieźć przywieźć i się nie psuć.
Ja akurat lubie dobre rzeczy, zwłaszcza jak muszę spędzić w samochodzie więcej niż godzinę dziennie. Wybór jest prosty: elektryk do miasta, limo w trase. Ale nie zmusze się do spędzania życia w zagazowanej skodzie - po prostu mentalnie mi nie po drodze. Znam jednakowoż takich, którym to nie przeszkadza. I nic mi do tego. Byleby swoje teorie o ekologicznych dieaslach trzymali dla siebie.

Nikonozaur
28-08-2022, 17:01
[...] Temat EV często omawiają osoby, które nigdy nie jeździły EV i tylko teoretyzują. [...]

A co ma do rzeczy jeżdżenie elektrykiem z wiedzą na temat ich szeroko pojętej budowy czy też całościowego wpływu na środowisko naturalne? Fabryki EV i dodatkowe elektrownie wytwarzają podobny syf jak w przypadku "zwykłych" aut. Utylizacja też jest o niebo droższa i energochłonna. Gdzie ta ekologia? Hasło niby nośne, ale z pokryciem są już spore kłopoty. Przypomina to narrację pewnej grupy ludzi zapewniającej codziennie o cudownej sytuacji i świetlanej przyszłości. ;) Ok, hałas może jest mniejszy, opony zdzierają się jednak w tym samym tempie produkując pył, który wdychamy. Itd, itp. W/g mnie elektryki nie są niczym innym jak następnym samochodem, różniącym się budową napędu. Nie są lepsze, nie są gorsze, są jedynie inne i nic ponadto. Wzbogacają ofertę koncernów, co cieszy. W każdym razie ślepym zaułkiem ich bym nie nazwał, kiedyś wymyślą wydajniejsze akumulatory, które dadzą się dużo szybciej ładować. Albo dojdzie do unifikacji i w ciągu kilku minut jakiś zmyślny automat wymieni baterię w naszym wychuchanym EV na pełną.

krzysztofz24
28-08-2022, 18:21
Znaczy odczułeś że to to tobie? Brawo Ty!!! Ale to było ogólne stwierdzenie prostego faktu, że w internetach najwięcej opinii pochodzi od ignorantów.



Niepotrzebnie cytowales cały mój wpis. Bo ta dłuższą część to była rozmowa z kimś, z kim można rozmawiać.
A tylko krótka część była skierowana do ciebie, jako odpowiedź na twoje prymitywne zaczepki.

Ignorancja;-)?
Czy to już jakiś syndrom mesjasza, że tylko ty możesz mieć rację a wszyscy inni się myla:-)

patronat
28-08-2022, 18:49
A co ma do rzeczy jeżdżenie elektrykiem z wiedzą na temat ich szeroko pojętej budowy czy też całościowego wpływu na środowisko naturalne?

Kontekst tamtego wpisu był zgoła inny. To było takie lekkie przekomarzanie się w stylu „jak spróbujesz to zrozumiesz”. Trafiło to jednak do osoby z cyklu : nie bo nie :)

Poza tym co napisałeś, z czym się w gruncie rzeczy zgadzam, jest jeden aspekt, a mianowicie odnawialne źródła energii. Ja mam fotovoltaike, która produkuje więcej niż zużywam. Jak określić zanieczyszczenie produkowane przez moje auto? Jest większe czy mniejsze niż mojego dieasla? Samochody elektryczne zasilane są ergią elektryczną, a ta może pochodzić z różnych elektrowni. Po prostu mamy większe możliwości niż przetwarzanie kopalin. I tu może być klucz do ekologii.

Ps
Już Renault się raz wyłożył na wymiennych bateriach ale projekt działa

poste
28-08-2022, 19:55
Zamieszczone przez NimnuL Zobacz posta
[...] Temat EV często omawiają osoby, które nigdy nie jeździły EV i tylko teoretyzują. [...]

A co ma do rzeczy jeżdżenie elektrykiem z wiedzą na temat ich szeroko pojętej budowy czy też całościowego wpływu na środowisko naturalne? Fabryki EV i dodatkowe elektrownie wytwarzają podobny syf jak w przypadku "zwykłych" aut. Utylizacja też jest o niebo droższa i energochłonna. Gdzie ta ekologia? Hasło niby nośne, ale z pokryciem są już spore kłopoty. ...

Dokładnie potwierdzasz to co kolega NimnuL napisał i do czego chciałeś się odnieść. Poczytaj o nowych fabrykach aut elektrycznych (oraz akumulatorów), o planowaniu ich produkcji w 100% w oparciu o energię odnawialną, zakładającą niemal 100% recykling części, itd.
https://www.deutschland.de/pl/topic/gospodarka/niemcy-jako-lokalizacja-dla-biznesu-miliardy-na-zrownowazony-rozwoj

Poziom niezrozumienia tematu jest oczywiście głębszy, np. porównanie kopcącego na poziomie chodnika diesla nawet z brudną elektrownią węglową ale jednak z filtrami.

krzysztofz24
28-08-2022, 21:31
(...)To było takie lekkie przekomarzanie się w stylu „jak spróbujesz to zrozumiesz”. Trafiło to jednak do osoby z cyklu : nie bo nie :)


Hahah, a teraz brakuje ci argumentów i jakieś wstawki o przekomarzaniu:-)

- - - - kolejny post - - - - - -


Dokładnie potwierdzasz to co kolega NimnuL napisał i do czego chciałeś się odnieść. Poczytaj o nowych fabrykach aut elektrycznych (oraz akumulatorów), o planowaniu ich produkcji w 100% w oparciu o energię odnawialną, zakładającą niemal 100% recykling części, itd.
https://www.deutschland.de/pl/topic/gospodarka/niemcy-jako-lokalizacja-dla-biznesu-miliardy-na-zrownowazony-rozwoj

Poziom niezrozumienia tematu jest oczywiście głębszy, np. porównanie kopcącego na poziomie chodnika diesla nawet z brudną elektrownią węglową ale jednak z filtrami.

Nie bierz tego personalnie, ale sam zdajesz się chyba nie rozumieć tematu.
Bo diesle już od dawna też maja filtry i to coraz bardziej rozbudowane układy.
Także przysłowiowy "kopcacy diesel" to już dawno się zdezaktualizował ten argument.
Ja nie przypominam sobie kiedy, jeżdżąc po Wawie widziałem kopcacego diesla.

Co do recyklingu i odzyskiwania 100%.
To nie może się to tyczyć akumulatorów li-ion. (a to one są jakby głównym "składnikiem" elektryków) Bo ludzkość jeszcze nie wynalazła takiej technologi.
I chyba jeszcze to potrwa...

Zresztą zamiast coś poddawać recyklingowi to mogłoby działać 15 lat;-) Standardowy samochód spalinowy bez trudu tyle żyje.
Nota bene średnia wieku pojazdów w Polsce:-)

patronat
28-08-2022, 22:14
Ja jebie. Sorki chłopcy, ja tego nie dam rady trawić. Zresztą to forum fotograficzne, okoliczne tematy i tak są nie na miejscu. Spadam stąd. Ide sprawdzić czy mi koło garażu deszcz nie pada. Krzysztof - żegnam ozięble.

bogdi64
28-08-2022, 22:21
Obecna forma aut na bateryjkę, nie jest dla mnie, jestem zwolennikiem tej technologii w małych jednośladach (aktualnie cena i zasięg je dyskwalifikuje oprócz najmniejszych, a tu tylko cena), co do aut to też te w najmniejszej i o najprostszej formie w cenie do 30 tyś, co znów jest na naszym rynku i naszej mentalności niedostępne.
Najwięcej zielonych widzę tych super luxus, gdzie bardziej pokazują status a nie formę użytkową, na plus są "bezpieczne", mimo potężnych mocy ich prędkości przelotowe na "trasach" są niewiele wyższe od przeciążonych ciężarówek.
Odnośnie kosztów to niestety "tankowanie prądu" musi być tylko drożej, bo w jakiś sposób trzeba odzyskać podatek drogowy i akcyzę wliczoną w benzynę, bez tego przy zwiększeniu ilości tych pojazdów nasz budżet pada, a na to nasze państwo nie może pozwolić.
"wytrzymałość elektryków jest niższa, stłuczka, czy wymiana akumulatorów eliminuje je, tak samo jak bardzo ogranicza rynek wtórny.
Aktualnie dla mnie jest to wprowadzenie na siłę "nowej" technologii, czyli próba pobudzenia rynku i po ludzku wyciągnięcie kasy.

poste
28-08-2022, 22:23
Racja. Poziom bzdur jest w tym temacie wyjątkowy nawet jak a to forum:twisted:

Te okropne akumulatory to jeden z mitów powtarzanych o elektrykach. W skrócie, na razie nie ma co recyklingować ze względu na trwałość akumulatorów, branża się przygotowuje i jest bardzo chętna.
https://www.forbes.com/sites/carltonreid/2022/08/01/electric-car-batteries-lasting-longer-than-predicted-delays-recycling-programs/

Oczywiście brak wiedzy nie mąci jasności poglądów :mrgreen:

cz4rnuch
28-08-2022, 22:52
Chyba nie masz na myśli 2035r i tych wymysłów urzędników z UE:-)Z tego co pamiętam to podobnie "obśmiewałeś" wieszczy nowej bezlustrzanej nowiny. I nie minęły dwa lata i już nikt z producentów nawet się nie zająknie na temat nowych lustrzanek czy obiektywów do nich. Oczywiście poza Pentaxem, który zawsze spóźnia się o 10 lat i stanowi ostateczny dowód na potwierdzenie tezy. Podobnie może być z elektrykami. Niby nie mieści ci się to w głowie, ale za kilka lat te elektryczne sajens fikszyn może się stać nową rzeczywistością.


..Tylko naprawdę same początki a argumenty przeciw spalinowym były, że by trzeba całą infrastrukturę tankowania tworzyć itp.
Jednak potoczyło się to inaczej...I teraz używa się dokładnie tego samego argumentu w stosunku do elektryków. "Nie ma infrastruktury". A po prawdzie nie ma to najmniejszego znaczenia. Gdy się pojawi auto elektryczne na miarę forda T pojawi się też infrastruktura. Znacznie szybciej niż się tego spodziewamy. Zresztą w rozwiniętych krajach już się to dzieje mimo, że ceny elektryków wcale nie zachęcają do zakupu. Ale jak wyjaśniono w klipie, który sam podlinkowałeś cena aku wraz z jego pojemnością majelą/rosną o kilkadziesiąt procent co dwa-trzy lata więc wedle redaktora portalu już za kilka lat zobaczymy elektryka tańszego od spalinówki. I nie ma w tym nic dziwnego skoro aku "tanieją" a sam silnik + układ są w elektryku nieporównywalnie mniej skomplikowane/trwalsze niż w aucie spalinowym. Zresztą ten sam argument wywindował sprzedaż elektryków na początku przygody z automobilizmem i tylko geniusz Henry'ego Forda (masowa produkcja) pchnął świat ku spalinowcom.

krzysztofz24
28-08-2022, 22:53
(...)Krzysztof - żegnam ozięble.
Nie pytam co ci sie tak nie spodobalo w moim wpisie, jak to bys zbil, jakimi argumentami. Bo to, bez urazy ale bez sensu.
To tylko taka mala prosba zebys pamietal o tym pozegnaniu.

Ja za toba nie chodze po forum i sie nie przyczepiam w dziwny sposob. Wiec, poprosze grzecznie - pamietaj to swoje pozegnanie.

Pawel Pawlak
28-08-2022, 22:56
Skąd te informacje że akumulatory tanieją/rośnie ich pojemność 2 krotnie co 2-3 lata ?
Chciałbym żeby tak było, ale jeśli nie nastąpi jakiś totalny przełom w tej dziedzinie to nawet perspektyw brak.

cz4rnuch
28-08-2022, 23:01
Poprawiłem, chciałem napisać o połowę. A info masz w klipie z portalu nauka to lubię, który podlinował kilka postów wyżej Krzysiek.

krzysztofz24
28-08-2022, 23:07
Racja. Poziom bzdur jest w tym temacie wyjątkowy nawet jak a to forum:twisted:

Te okropne akumulatory to jeden z mitów powtarzanych o elektrykach. W skrócie, na razie nie ma co recyklingować ze względu na trwałość akumulatorów, branża się przygotowuje i jest bardzo chętna.
https://www.forbes.com/sites/carltonreid/2022/08/01/electric-car-batteries-lasting-longer-than-predicted-delays-recycling-programs/

Oczywiście brak wiedzy nie mąci jasności poglądów :mrgreen:

Czy ty widzisz jaki potezny poziom ignorancji teraz generujesz? Napislalem ci ze diesle tez maja filtry i widok kopcacego diesla to rzadkosc- nie odniosles sie do tego.
Napislaem ci ze na obecna chwile nei jest mozliwy 100% recykling aku lit-jon - tez sie do tego nie odniosles.

Ja sie odnosilem grzecznie i rzeczowo do twoich wpisow. Ty dajesz szydere, zarzucasz naokolo pisanie bzdur i brak wiedzy. Czyli unikasz dyskusji usulujac byc kasliwym i zabawnym. Ze niby kazdy przyklasnie.
Czy to ze diesle maja coraz bardziej rozbudowane systemy filtrujace juz a nie tylko filtr wylapujacy czastki stale?
Czy moze to ze jednak obecnie nie da sie w pelni poddac recyklingowi zuzytych akumualtorow?
Czy to jest nieprawda wg ciebie?

Jesl ty jestes osoba, ktora wie i posiadla wiedze, to podziel sie nia;-)
Dawaj zmiazdz moje argumenty:twisted:
Po prostu je rozwal swoja wiedza i logika. Bez wycieczek osobistych, bez aluzji. Tylko po prostu niech prawda przemowi;-)
Tylko prosze nie na latwizne, ze wkleje linka i juz. Poprosze twoimi slowami, jak ty to rozumiesz, co to oznacza itp.

Potrafisz tak?
Chyba jednak nie....

poste
28-08-2022, 23:23
Nie zauważyłeś, że cię ignoruję? Odpowiadanie na ten potok dyrdymałów jest jedynie karmieniem trolla. Inteligentny człowiek zrozumie podlinkowany tekst bez czekania na wykład, którego zresztą nawet nie spróbujesz zrozumieć :mrgreen:

............................

O choinka, jednak odpowiedziałem :(
To już ostatni raz, postaram się ;)

krzysztofz24
28-08-2022, 23:36
Z tego co pamiętam to podobnie "obśmiewałeś" wieszczy nowej bezlustrzanej nowiny. I nie minęły dwa lata i już nikt z producentów nawet się nie zająknie na temat nowych lustrzanek czy obiektywów do nich. Oczywiście poza Pentaxem, który zawsze spóźnia się o 10 lat i stanowi ostateczny dowód na potwierdzenie tezy. Podobnie może być z elektrykami. Niby nie mieści ci się to w głowie, ale za kilka lat te elektryczne sajens fikszyn może się stać nową rzeczywistością

A co ma piernik do wiatraka. O produkcj iluster i bezluster decyduej rynek ostatecznei a nie wymysly urzedasow. I tak powinno byc ze wszystkim.
Troche zle zapamietales;-). Pisalem glownie ze beda ludzie, ktorzy wola wizjer lustrzankowy zamist elektronicznego telewizorka. I nadal tak twierdze:-). Ja np wole obraz okazywany przez urzadzenie optyczne niz rozedrgany i smuzacy elektroniczny. Troche tu wyolbrzymiam moze, no ale naprawde odrzuca mnie od wizjera elektronicznego. I nie wmowisz mi ze tylko ja tak mam na calym swiecie;-)
Takze ,tak to mneij wiecej szlo a nie jakies obsmiewanie. Wracajac do tematu motoryzacyjnego, to nie uwazam zebym tu kogos czy cos obsmiewal. A juz na pewni nie taki mam zamiar. Obok tego co uwazam ,daje jakis argument na poparcie.
Zreszta zagadnienie motoryzacj jedna kjest ow iel bardzie jzlozonr niz to czy na rynku beda bardziej aparaty z lustrem czy bez.


I teraz używa się dokładnie tego samego argumentu w stosunku do elektryków. "Nie ma infrastruktury". A po prawdzie nie ma to najmniejszego znaczenia. Gdy się pojawi auto elektryczne na miarę forda T pojawi się też infrastruktura. Znacznie szybciej niż(....).

Cieszy mnie ,ze obejrzales ten filmik, naprawde. Ogolnie czasem lukam kanal tego Pana;-)
Wiesz, nie bralbym tego tak 1 do 1. To jednak sa prognozy, prognozy gloszone przez wiarygodna osobe. No ale wieszczenei przyszlosci - niejeden sie na tym przejechal;-).

P.S Tak na marginesie, historia naprawde kolem sie toczy. Kiedys do splinowek nie bylo infrastruktury a teraz do elektrykow:-)

- - - - kolejny post - - - - - -


Nie zauważyłeś, że cię ignoruję? Odpowiadanie na ten potok dyrdymałów jest jedynie karmieniem trolla. Inteligentny człowiek zrozumie podlinkowany tekst bez czekania na wykład, którego zresztą nawet nie spróbujesz zrozumieć :mrgreen:


Nie to zeby mnie to bolalo:D, Ale ignorujesz bo nie potrafisz znalezc argumentow?
I jak to jest, ze ignorujesz ale jednak odnosisz sie do moich wpisow? Zdecyduj sie.
Ofc jak ci nie pasuje do swiatopogladu (polecam jednak wyjsc poza swoja banke informacyjna) to dyrdymaly i trolowanie.
Sam wystawiasz sobie swiadectwo...

Ech, internety.

cz4rnuch
29-08-2022, 00:02
A co ma piernik do wiatraka. O produkcj iluster i bezluster decyduej rynek ostatecznei a nie wymysly urzedasow. I tak powinno byc ze wszystkim...Toć o tym piszę, że to kwestia wyboru konsumenckiego. Będzie taniej to szybko się zmienią przyzwyczajenia. I infrastruktura też nadąży. A piernik do wiatraka ma tyle wspólnego, że sam byłeś święcie przekonany, że ta transformacja będzie trwać latami. A i pisałeś, że lustrzanki będą nadal produkowane, bo na rynku są zwolennicy obu technologii. No, ale życie okazało się bardziej zaskakujące niż to przewidywałeś.


Wiesz, nie bralbym tego tak 1 do 1. To jednak sa prognozy, prognozy gloszone przez wiarygodna osobe. No ale wieszczenei przyszlosci - niejeden sie na tym przejechal;-)...Po prostu odniosłem się do materiału, który podlinkowałeś. Skoro to zrobiłeś to zakładam, że uznałeś go za wartościowy. Przy okazji podlinkowanych materiałów to postępujesz trochę jak Kali (z krową). Sam podajesz linki bez zbędnego komentarza i jakoś nie widzisz w tym nic złego (ja też), a jak kolega ci zapodał linka z takim samym lakonicznym podsumowaniem to go prosisz o tłumaczenie. Sam się trochę wysil, bo inaczej to oznacza lekki brak szacunku. To nie było dzieło formatu Odysei tylko krótki artykuł więc proszenie o jakieś streszczenia brzmią bardziej jak wykręt. Zresztą takich artykułów znajdziesz znacznie więcej. Często bezrefleksyjnie, jak mantrę, powtarza się niesprawdzony argument o krótkim cyklu życia samochodowych aku, ale nikt tego nie sprawdza. Za to zaczynają się pojawiać relacje użytkowników, którzy zrobili na tych aku nawet milion kilometrów. Nie twierdzę przy tym, że to jakiś mocny dowód, ale jakoś trudno też znaleźć dowody na potwierdzenie tezy, że tak z tymi aku źle. To chyba bardziej myślenie życzeniowe producentów benzyny :) Przy okazji w tym samym klipie, który podlinowałeś jest też mowa o Holandii w które zużyte aku samochodowe wykorzystuje się w całości jako magazyny dla energii produkowanej np. w nocy. Kolejne piękne zastosowanie, w dodatku eko.


Czy ty widzisz jaki potezny poziom ignorancji teraz generujesz? Napislałem ci ze diesle tez maja filtry i widok kopcacego diesla to rzadkosc- nie odniosłes sie do tego.Od bodajże pięciu lat na elektowniach montuje się nowe filtry, z automatu, zakazu jeżdżenie starymi dieslami nie ma. A, że argument cenowy wśród wielbicieli dizelków na propsie to na rynku nadal dziadki mają się dobrze. Z Wawki może tego nie widać, ale na prowincji to nadal codzienny widok. W dyskusji istotny jest też argument wydajności silnika i elektryczny ma po prostu wyższą wydajność. W spalinowych za dużo energii idzie na zmarnowanie. Nie wiem do końca czy ta dyskusja dotyczy wyłącznie rynku polskiego, ale skoro energię także kupujemy a w planach jest ciągły wzrost energii bardziej zielonej w naszym miksie to jakby nie patrzeć spalinowce pod tym względem stoją na przegranej pozycji.


Napislaem ci ze na obecna chwile nei jest mozliwy 100% recykling aku lit-jon - tez sie do tego nie odniosles.Redwood Materials (chyba ci od Forda) opracowało technologię, która pozwala odzyskać 95%. Tesla także ma nowe technologie odzyskiwania a do tego z tego co kojarzę opracowali nowy aku, który ma starczać na około 1,5 mln kilometrów. W połączeniu z czystszą energią to chyba jednak stanowi zysk w porównaniu ze spalinowcami.


Czy to ze diesle maja coraz bardziej rozbudowane systemy filtrujące juz a nie tylko filtr wylapujacy czastki stale?...A jaka jest skuteczność tych filtrów konkretnie? Bo napisałeś, że coraz lepsze, ale w sumie nie wiadomo co to oznacza? Bo to zależy z jakiego poziomu się startuje :) Są jakieś badania, które to omawiają szczegółowo?

krzysztofz24
29-08-2022, 01:05
Toć o tym piszę, że to kwestia wyboru konsumenckiego. Będzie taniej to szybko się zmienią przyzwyczajenia. I infrastruktura też nadąży. A piernik do wiatraka ma tyle wspólnego, że sam byłeś święcie przekonany, że ta transformacja będzie trwać latami. A i pisałeś, że lustrzanki będą nadal produkowane, bo na rynku są zwolennicy obu technologii. No, ale życie okazało się bardziej zaskakujące niż to przewidywałeś.

Chwileczke, przeciez spory o smierci lustrzanek to juz od chyba ladnych paru lat sa na forum:-). tylko pierwsze Z-etk iwyszly od razu "smierc lustrzanek"
A chcialem zauwazyc ze nadal istnieja, owszem rozwoj jakby stanal. No ale sa, mozna kupic nowa. Takze lata minely a lustrzanki nie umarly.
Tak, wiem ze zaraz padnei argument z twoich ust albo innych ,ze praktycznei sa jedna noga w grobie:-);-)

Co do wyboru konsumenckiego, widocznie zle sie zrozumielismy. Bo chyba cos tam o UE jeszcze bylo a mnie draznia urzednicze wymysly. Wybor konsumentow tak, dyrektywy nie. Czyli nie przyrownywalbym sytuacji lustra/bezlustra gdzie decyduej rynek po prostu a elektryki/spalinowe gdzie urzednicy chrzania glupoty.


Po prostu odniosłem się do materiału, który podlinkowałeś. Skoro to zrobiłeś to zakładam, że uznałeś go za wartościowy.
Tak, choc nie biore takich rzeczy jako pewnik, to nadal sa prognozy. Ale napislaem ze lubie czasem ogladac kanal tego Pana.


Przy okazji podlinkowanych materiałów to postępujesz trochę jak Kali (z krową). Sam podajesz linki bez zbędnego komentarza i jakoś nie widzisz w tym nic złego (ja też)
Ze co prosze? Najpierw napisalem ze to elektryki to w sumie nie jest nowa technologia, tylko z poczatkow motoryzacji, ze byly problemy z infrastruktura itp.
I dopiero potem na dodatkowe poparcie moich tez, dodalem ten filmik. Wiec jest moj wlasny komentarz i wytlumaczenie, streszczenie PRZED filmikiem. Filmik to dodatek do moich argumentow.
A po filmiku jeszcze dalem P.S. ze historia kolem sie toczy, bo kiedys spalinowe mialy problem z infrastruktura a teraz elektryki.
Uwazam wiec, ze wyczerpalem temat wlasnymi slowami a nie tylko wklejenie linka. Takze przyklad z Kalim i z krowa uznam za nietrafiony;-)


a jak kolega ci zapodał linka z takim samym lakonicznym podsumowaniem to go prosisz o tłumaczenie.
Nie, ja nie prosilem o chocby skrotowe odniesienie sie wlasnymi slowami, wyrazenie swoich pogladow na temat TAMTEGO linka kolegi (to nie jest moj kolega, z kolegami mam lepsze uklady;-) ). Tylko na zarzuty o bzdury, dyrdymaly, trolowanie ignorowanei ale jednak odnoszenie sie do wpisow.
To w zwiazku z tym poprosilem o zmiazdzenie moich argumentow wlasnymi argumentami, wlasnymi slowami najlepiej, a nie tylko link.
To jest roznica.


Wawki może tego nie widać, ale na prowincji to nadal codzienny widok
Oprocz wawki ,to jeszcze bywam czesto w calym mazowieckim. Dymiacy diesel to piesn przeszlosci. Naprawde nie przypominam sobie dymiacego diesla osobowki od dawna.
Z wawki nie widac bo to stolica, bogacze i maja nowsze fury:-)? Taa, akurat. to ty jestes z wielkomiejskeij aglomeracji. Az 3 miasta - 3city, wawa to wioska wieksza taka;-)

.


A jaka jest skuteczność tych filtrów konkretnie? Bo napisałeś, że coraz lepsze, ale w sumie nie wiadomo co to oznacza? Bo to zależy z jakiego poziomu się startuje :) Są jakieś badania, które to omawiają szczegółowo?

Mozna bardzo prosto przesledzic wzrastajaca skutecznosc systemow filtracji spalin w samochodach i dokladnie wiadomo co to oznacza:-). Wystarczy sprawdzic jaka norme emisji spalin EURO spelnia auto i co ta norma przewiduje. To jest ogonodostepne w necie na oficjalnych stronach i masa artykulow w pismach branzowych co wymagaja poszczegolne normy Euro.

Ligo
29-08-2022, 04:27
...zaczynają się pojawiać relacje użytkowników, którzy zrobili na tych aku nawet milion kilometrów...

...jest też mowa o Holandii w które zużyte aku samochodowe wykorzystuje się w całości jako magazyny dla energii produkowanej np. w nocy. Kolejne piękne zastosowanie, w dodatku eko.
Cz4rnuchu drogi - z całym szacunkiem, ale coś mi nie bangla. Zużyty akumulator to taki, który nie przyjmuje, ani nie oddaje prądu. Jakim sposobem zużyty accu ma dalej pracować w innych zastosowaniach? Film sobie darowałem, bo jest już za dużo takich o perpetuum mobile, albo wymyślaniu koła na nowo i szkoda mi czasu.

Jeszcze co do milionowych przebiegów, to na razie nie słyszałem o takich w elektrykach. Toyota Prius owszem, ale to hybryda.

A lustrzanki, no cóż... Skoro bezlustra w produkcji są znacznie tańsze, gdzie odpadają najdroższe elementy, typu pryzmat i lustro, a także czasem migawka, za to cena w detalu może być dużo wyższa z racji "nowoczesności" i czasem lepszych parametrów, to nic dziwnego, że producenci odeszli od lustrzanek. Oni są od zarabiania pieniędzy, a nie od robienia użytkownikom dobrze...

NimnuL
29-08-2022, 07:11
Bez odgórnego narzutu żaden z producentów dobrowolnie nie wpakuje góry pieniędzy na r&d i wdrażanie nowych technologii. Żaden. Tak więc obecnie stoimy na przełomie przewrotu w transporcie indywidualnym. Jestem przekonany, że za kilka lat część z was kupując nowy samochód nie będzie brała pod uwagę żadnego modelu spalinowego. Pokolenie 2020 będzie natomiast traktowało spalinowe jako ciekawostkę i pieśń przeszłości ...


Co do dyskusji - w niektórych miejscach bardzo brzydko się toczy, nawet nie patrzę kto w kogo rzuca błotem, pamiętajcie tylko, że w takim bałaganie nie da się nic wartościowego wyłowić.

- - - - kolejny post - - - - - -


Czy masowy zwrot i czy nagle, to kwestia wysoce dyskusyjna;-).
Ale argument o zrównaniu się kosztów a że potem EV będzie tańszy - jest bardzo dobry. I tak to powinno wyglądać. Rynek, logika i po prostu wybór. A nie urzędnicze fantazje.



Oj nie, żadna nowa technologia. Nie wiem czy wiesz ale poczatki motoryzacji to były elektryki.
Tylko naprawdę same początki

No przecież napisałem, a Ty mnie nawet zacytowałeś ;)

poste
29-08-2022, 07:56
Ligo Przeczytaj ten artykuł o akumulatorach, który ostatnio podlinkowałem. Poważnie. Znajdziesz tam wyjaśnienie swoich akumulatorowych dylematów.

cz4rnuch
29-08-2022, 08:31
Chwileczke, przeciez spory o smierci lustrzanek to juz od chyba ladnych paru lat sa na forum:-). tylko pierwsze Z-etk iwyszly od razu "smierc lustrzanek"
A chcialem zauwazyc ze nadal istnieja, owszem rozwoj jakby stanal. No ale sa, mozna kupic nowa. Takze lata minely a lustrzanki nie umarly.Przeinaczasz. O "śmierci lustrzanek" mówiło się i kilka lat temu, ale wtedy nikt też nie twierdził, że stanie się to od razu. Bo wtedy bezlustra dopiero raczkowały. Ale przy okazji nowszych sony oraz po czasie gdy weszły już bezlustrzane Zetki i eRki część z osób zaczęła pisać, że to już kwestia kilku lat i nowych lustrzanek nie będzie. I dobrze pamiętam jak Ty oraz kilka osób się z tego nabijaliście i że lustrzanki będą koegzystować z bezlustrami, bo są odbiorcy dla obu technologii. Tyle, że producenci sprzętu mają widocznie inne zdanie na ten temat, bo niedługo po tym wyszły ostatnia lustrzanka Nikona i Canona (jakaś popierdółka). Od tamtej pory, czyli już prawie od 3 lat nie ma w tych systemach nic nowego, ani lustrzanek ani obiektywów do nich. I rozwój nie "jakby" stanął, nie rozumiem po co rozmydlasz, tylko już nic nowego nie ma. A w to, że lustrzanki nie wybuchły wraz z premierą ZeteRek to raczej nic dziwnego i nikt temu nie zaprzecza.


Co do wyboru konsumenckiego, widocznie zle sie zrozumielismy. Bo chyba cos tam o UE jeszcze bylo a mnie draznia urzednicze wymysly. Wybor konsumentow tak, dyrektywy nie. Czyli nie przyrownywalbym sytuacji lustra/bezlustra gdzie decyduej rynek po prostu a elektryki/spalinowe gdzie urzednicy chrzania glupoty.A czy UE rządzi światem? To tylko mały wycinek rynku. Czemu miałbym nie przyrównywać tych sytuacji? Analogii jest znacznie więcej. Bezlustra jak i elektryki to tylko warianty tego samego produktu, którym są aparat cyfrowy i samochód. Odnośnie bezluster za główny problem postrzegano dokładnie to samo co w przypadku elektryków czyli ograniczenia wynikające z pojemności akumulatorów czyli czasem pracy/zasięgiem. I tak samo wielu wątpiło, że ten problem uda się szybko zażegnać. Tyle, że już od jakiegoś czasu nikt nie narzeka na brak prundu w bezlustrach. To stało się szybciej niż przewidywali nawet fani bezluster.



Ze co prosze? Najpierw napisalem ze to elektryki to w sumie nie jest nowa technologia, tylko z poczatkow motoryzacji, ze byly problemy z infrastruktura itp.
I dopiero potem na dodatkowe poparcie moich tez, dodalem ten filmik. Wiec jest moj wlasny komentarz i wytlumaczenie, streszczenie PRZED filmikiem. Filmik to dodatek do moich argumentow.
A po filmiku jeszcze dalem P.S. ze historia kolem sie toczy, bo kiedys spalinowe mialy problem z infrastruktura a teraz elektryki.
Uwazam wiec, ze wyczerpalem temat wlasnymi slowami a nie tylko wklejenie linka. Takze przyklad z Kalim i z krowa uznam za nietrafiony;-).A ja odwrotnie. Pasuje tu jak ulał, bo poste również skrótowo objaśnił co znajduje się w linku. I zrobił to swoimi słowami a to co pod tym napisałeś odbieram jako czepialstwo, w dodatku niczym nie uprawnione, bo komentarz poste oddaje treść linku, który zapodał. Już bardziej twoje streszczenie wyczerpuje jakieś góra 10% treści zawartej w filmie od NTL.


Nie, ja nie prosilem o chocby skrotowe odniesienie sie wlasnymi slowami, wyrazenie swoich pogladow na temat TAMTEGO linka kolegi (to nie jest moj kolega, z kolegami mam lepsze uklady;-) ). Tylko na zarzuty o bzdury, dyrdymaly, trolowanie ignorowanei ale jednak odnoszenie sie do wpisow.
To w zwiazku z tym poprosilem o zmiazdzenie moich argumentow wlasnymi argumentami, wlasnymi slowami najlepiej, a nie tylko link.
To jest roznica..Zacytowałeś z linkiem i poprosiłeś o wyjaśnienie własnymi słowami :) Wyrażaj się zatem ściślej lub cytuj precyzyjniej :)



Taa, akurat. to ty jestes z wielkomiejskeij aglomeracji. Az 3 miasta - 3cityNie jestem. Pochodzę z małej miejscowości, z Polsce B, i widzę jak to wygląda w praktyce. Choć to pobieżne obserwacje, bo ogólnie motoryzacją się nie interesuję. A w 3city jeno chwilowo (niespełna 25 lat) rezyduję.



Mozna bardzo prosto przesledzic wzrastajaca skutecznosc systemow filtracji spalin w samochodach i dokladnie wiadomo co to oznacza:-). Wystarczy sprawdzic jaka norme emisji spalin EURO spelnia auto i co ta norma przewiduje. To jest ogonodostepne w necie na oficjalnych stronach i masa artykulow w pismach branzowych co wymagaja poszczegolne normy Euro.Ja nie znam się na motoryzacji więc proszę o konkretne badania, recenzje. Nie interesują mnie normy i zapewnienia producentów (z tego co mi się jakiś czas temu obiło o oczy to już nawet Toyotę złapali na fałszowaniu danych dot. emisji spalin w swoich autach), chciałbym wiedzieć czy w praktyce sprawdzono jakie są parametry spalin w obecnych samochodach z tymi nowymi filtrami i czy rzeczywiście jest się czym pochwalić?


Cz4rnuchu drogi - z całym szacunkiem, ale coś mi nie bangla. Zużyty akumulator to taki, który nie przyjmuje, ani nie oddaje prądu. Jakim sposobem zużyty accu ma dalej pracować w innych zastosowaniach? Film sobie darowałem, bo jest już za dużo takich o perpetuum mobile, albo wymyślaniu koła na nowo i szkoda mi czasu...To nie żadne perpetuum mobile i gdybyś jednak poczynił ten wysiłek i zajrzał czy wyguglował to by zabanglało. "Zużyte" akumulatory są po prostu na tyle zużyte, że nie nadają się do napędzania pojazdów (lub nadają się w ograniczonym zakresie), ale na tyle niezużyte by jeszcze spokojnie przez wiele lat służyć za magazyny energii. Są już firmy, które podpisują umowy na odbiór takich aku od firm typu Volvo czy Nissan a potem zamieniają je w magazyny na stadionach, w centrach biznesowych czy nawet w fabrykach samochodów elektrycznych jak to chyba ostatnio zrobiono w fabryce BMW. Do czasu recyklingu, który już teraz potrafi być bardzo skuteczny i wycisnąć nawet 95% z prawilnie zużytych aku.


...A lustrzanki, no cóż... Skoro bezlustra w produkcji są znacznie tańsze, gdzie odpadają najdroższe elementy, typu pryzmat i lustro, a także czasem migawka, za to cena w detalu może być dużo wyższa z racji "nowoczesności" i czasem lepszych parametrów, to nic dziwnego, że producenci odeszli od lustrzanek. Oni są od zarabiania pieniędzy, a nie od robienia użytkownikom dobrze...To samo tyczy się producentów samochodów. Są od zarabiania. I tak samo w elektryku nie potrzeba skomplikowanych, drogich w produkcji i potencjalnie awaryjnych części jak silnik czy skrzynia biegów. A odnośnie tych milionowych przebiegów to sprawa jest jednak bardziej skomplikowana. Przytoczyłem na wiarę, ale okazuje się, że przynajmniej ta najbardziej znana sytuacja to historia z tzw gwiazdką. Dotyczy to wpisania do księgi rekordów Guinnessa niemieckiego taksiarza, który swoją Teslą przejechał już ponad 1,6 miliona km. Tyle, że to tesla więc psuło się w niej w zasadzie wszystko. Wymieniane też były aku. Po awarii zamontowano zestaw tymczasowy, który także swoje pojeździł a potem wymieniono je na zestaw, którym taksiarz jeździ do tej pory, czyli faktycznie na jednym zestawie przejechał blisko milion km i jeździ dalej. Tesla nie chwali się tylko, że wymieniano w nim również silnik, nawet więcej niż raz, i chyba wszystko zaczynając od paneli lcd a na klamkach kończąc. Tylko trzeba uczciwie zaznaczyć, że raz Tesla jest znana ze swej awaryjności a dwa, że to stary model w którym wychodziły wszystkie choroby wieku dziecięcego. Mnie chodziło o samą żywotność aku i ta historia, czego wcześniej nie byłem świadomy, mimo wszystko potwierdza, że nawet starsze wersje samochodowych aku mogą być bardzo żywotne.

Wind Mill
29-08-2022, 12:32
"Zużycie" aku w aucie elektrycznym nie oznacza (znacznego) spadku pojemności akumulatora, tylko wzrost rezystancji wewnętrznej - co uniemożliwia szybkie ładowanie i rozładowanie.
To drugie ma znaczenie dla dynamiki napędu - zbyt niska jest niewskazana, mimo iż nie uniemożliwia spokojnej jazdy po piwo za rogiem.
Stąd aku nieprzydatne już w aucie osobowym jak najbardziej sprawdzi się w innych zastosowaniach.

poste
29-08-2022, 12:51
Tak tytułem podsumowania naszego podwórka i miejsca, w którym jesteśmy :)

65854

jo44
29-08-2022, 13:18
a miało być bez polityki...

NimnuL
29-08-2022, 14:44
We Francji cena prądu puka do EUR1000/MWh, zaraz Francuzi zaczną sprowadzać z Polski Skody w gazie ;)

poste
29-08-2022, 15:02
Mają problem z chłodzeniem elektrowni atomowych ze względu na suszę i niski poziom rzek, parę bloków wyłączyli. Poradzą sobie.

Ogólnie to czytałem analizę, że po 2030 energii odnawialnej będzie w Europie nadmiar i taniocha. Na razie nadpodaż i ujemne ceny (takie cuda ;) ) pojawiają się głównie gdy mocno wieje
https://forsal.pl/biznes/energetyka/artykuly/7769975,ujemne-ceny-energii-elektrycznej-w-europie-doplaty-do-zuzycia-pradu.html

Ale to Niemcy itp. U nas miało być szybkie odblokowanie budowy wiatraków w reakcji na kryzys, ale pewne dwie panie dalej z nimi walczą, więc nowelizacja ustawy leży sobie w sejmowej szufladzie... ups, miało być "bez polityki" dla dobrego samopoczucia wrażliwców. Zainteresowani sami to znajdą lub słyszeli, jak sądzę.

tbogdanowicz
29-08-2022, 17:46
Mają problem z chłodzeniem elektrowni atomowych ze względu na suszę i niski poziom rzek, parę bloków wyłączyli. Poradzą sobie.

Ogólnie to czytałem analizę, że po 2030 energii odnawialnej będzie w Europie nadmiar i taniocha. Na razie nadpodaż i ujemne ceny (takie cuda ;) ) pojawiają się głównie gdy mocno wieje
https://forsal.pl/biznes/energetyka/artykuly/7769975,ujemne-ceny-energii-elektrycznej-w-europie-doplaty-do-zuzycia-pradu.html

Ale to Niemcy itp. U nas miało być szybkie odblokowanie budowy wiatraków w reakcji na kryzys, ale pewne dwie panie dalej z nimi walczą, więc nowelizacja ustawy leży sobie w sejmowej szufladzie... ups, miało być "bez polityki" dla dobrego samopoczucia wrażliwców. Zainteresowani sami to znajdą lub słyszeli, jak sądzę.

Ale może daj coś aktualnego. Najlepiej z tej samej strony, np:

https://forsal.pl/transport/kolej/artykuly/8522236,niemcy-kryzys-energetyczny-wegiel-kolej.html

- - - - kolejny post - - - - - -

Żeby nie było wątpliwości.

Czekam na opłacalność i ekologiczność elektryków, liczoną od produkcji, przez kupno, użytkowanie po utylizację.
Liczę że to nastąpi za 2-3 lata, bo pewnie wtedy będę potrzebował nowego samochodu. I mam nadzieję, że osiągnie się to przez obniżenie cen elektryków i prądu, a nie dołożenie kolejnych podatków/opłat od samochodów spalinowych i paliwa do nich.

NimnuL
29-08-2022, 18:39
tbogdanowicz
Co masz na myśli pisząc 'ekologiczność' w kontekście produkcji czegokolwiek?

tbogdanowicz
29-08-2022, 19:07
Masz rację. Warto wyrażać się jaśniej.
Chodzi mi o zmniejszenie ilości powstających zanieczyszczeń, w porównaniu do obecnie istniejących technologii. Bez względu jaki rodzaj napędu mają mieć te samochody, powinno się dążyć do zmniejszenia wpływu ich produkcji na środowisko.
Przy okazji. Kiedyś widziałem porównanie wag samochodów podobnej wielkości, wytwarzanych w latach (chyba) '70 XX wieku i obecnie (było to kilka lat temu, więc już nie obecnie). Byłem zaskoczony, że kiedyś samochody były dużo lżejsze.

jjj
29-08-2022, 19:36
Były dużo lżejsze, bo nie miały wzmocnień związanych z bezpieczeństwem, miały mniej wyposażenia z ogólnie pojętego zakresu komfortu, miały mniej skomplikowane zawieszenia, nie miały katalizatorów, miały mniej rozbudowane układy hamulcowe oraz mniejsze koła ...i t. d. ;)

NimnuL
29-08-2022, 19:39
Auta faktycznie są cięższe niż kiedyś?
Przytoczysz przykłady bezpośrednich przystających do siebie modeli?

Samochody rosną z generacji na generację - na przykład Yaris kiedyś i teraz czy Astra I vs IV lub Clio.
Chyba, że są przykłady modeli kiedyś vs obecne o tych danych wymiarach ale różnej wadze na niekorzyść nowego. Byłbym zaskoczony.

tbogdanowicz
29-08-2022, 21:11
Auta faktycznie są cięższe niż kiedyś?
Przytoczysz przykłady bezpośrednich przystających do siebie modeli?

Samochody rosną z generacji na generację - na przykład Yaris kiedyś i teraz czy Astra I vs IV lub Clio.
Chyba, że są przykłady modeli kiedyś vs obecne o tych danych wymiarach ale różnej wadze na niekorzyść nowego. Byłbym zaskoczony.

Ciężko będzie to znaleźć. To był artykuł na jakiejś stronie poświęconej motoryzacji.
Jako przyczyna, było tam podane to co napisał kolega jjj.


Były dużo lżejsze, bo nie miały wzmocnień związanych z bezpieczeństwem, miały mniej wyposażenia z ogólnie pojętego zakresu komfortu, miały mniej skomplikowane zawieszenia, nie miały katalizatorów, miały mniej rozbudowane układy hamulcowe oraz mniejsze koła ...i t. d. ;)

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy jak dużo ważą wszelkie udogodnienia np. bardziej skomplikowane zawieszenie, dodatkowe wytłumienie, czy elektronika wraz z kablami. Potem trzeba dać mocniejszy silnik, by rozpędzić tą większą masę. Można użyć lżejszych materiałów, ale to podnosi cenę także są one wykorzystywane w droższych modelach.

----

Na szybko znalazłem:
Najnowsza Astra (dane producenta): Masa pojazdu 1393 - 1503
Opel Astra F Hatchback 5-dw. 1.6 MT (101 KM): Masa własna 995 kg.

Przy czym obecnie najmniejszy silnik jest pewnie mniejszy niż 1,6 i lżejszy. W poprzednim modelu było nawet 1,0 :shock:.
Porównując obecny najlżejszy model do starej wersji z silnikiem 1,6 mamy około 300 kg różnicy.

bogdi64
29-08-2022, 21:19
a kiedyś się mówiło, że Polonez jest ciężki :) a drugie moje auto ważyło 690 kg

poste
29-08-2022, 21:49
tbogdanowicz Dwie rzeczy. Dziś Niemcy obudziły się z ręką w nocniku, bo postawili na gaz w okresie przejściowym transformacji energetycznej* (dochodzi jeszcze rezygnacja z atomu, ale to dłuższy temat). Paradoksalnie brak gazu może dać impuls do szybszej transformacji. Nie będę szukał linka, ale niedawno widziałem zmianę prawa w tym kraju polegającą na znacznym ułatwieniu administracyjnym w budowie wiatraków do 15 m wysokości. Druga rzecz, nawet dziś widziałem info, że Niemcy mają już w ponad 80% zapełnione magazyny gazu. Dużo w obecnej sytuacji jest grzania przez media strachu przed zimą, co nie koniecznie musi się sprawdzić. Przy w miarę ciepłej i wietrznej pogodzie prądu nie zabraknie. Dzisiejsze problemy na razie nie sądzę, żeby zagroziły planom odchodzenia od paliw kopalnianych, mogą wręcz przyśpieszyć ten proces.

Druga rzecz, czyli obawy o ekologiczność aut elektrycznych. Umknął ci link https://www.deutschland.de/pl/topic/gospodarka/niemcy-jako-lokalizacja-dla-biznesu-miliardy-na-zrownowazony-rozwoj Chodzi o to, że te auta, akumulatory do nich i fabryki są planowane i budowane z myślą o zeroemisyjności (przy dzisiejszej technologii nie da się tego osiągnąć w 100%). Coś nieporównywalnego z klasycznymi fabrykami aut, które tak na marginesie już dawno zostały wypchnięte do krajów "rozwijających się". Pamiętam to biadolenie, że Koreańczycy wybrali Słowację, glosy rozsądku tonęły wówczas w krytyce rządu.

*miało to sens. Źródła odnawialna dają energię w określonych porach dnia i są zależne od pogody, elektrownie gazowe można stosunkowo łatwo włączyć w okresach zwiększonego zapotrzebowania na energię (lepsze są co prawda hydroelektrownie). Wyłączenie i włączenie bloku elektrowni węglowej jest skomplikowane, one muszą po prostu pracować. Energetyka w skali Europy jest bardzo ciekawą układanką i naprawdę przemyślaną (choć wiadomo, nie wszędzie jednakowo ;) ).

bogdi64
29-08-2022, 21:57
ale to już było

65871

jjj
29-08-2022, 23:04
Auta faktycznie są cięższe niż kiedyś?
Przytoczysz przykłady bezpośrednich przystających do siebie modeli?

Samochody rosną z generacji na generację - na przykład Yaris kiedyś i teraz czy Astra I vs IV lub Clio.
Chyba, że są przykłady modeli kiedyś vs obecne o tych danych wymiarach ale różnej wadze na niekorzyść nowego. Byłbym zaskoczony.

Dam Ci porównanie, VW golfa II do współczesnego VW polo VI (jako uwzględnienie tego, że auta rosną i obecny golf jest sporo większy i wtedy wzrost masy byłby oczywisty z samego faktu większych gabarytów/wymiarów):
VW golf II (produkcja 1983-1992), dł. 398,5-405,4 cm., waga 910-1245 kg. (dolna waga to z najmniejszym silnikiem, tj. 1,3 - benzynowym)
VW polo VI (produkcja 2017-obecnie), dł. 405,3 cm., waga 1105-1355 kg. (dolna waga to z najmniejszym silnikiem, tj. 1,0 - benzynowym)

krzysztofz24
30-08-2022, 00:02
Przeinaczasz. O "śmierci lustrzanek"
Mysle, ze to jednak ty przeinaczasz. Ledwo wyszly pierwsze bezlustra, to juz prororcy rzucili sie do wieszczenia smierci lustrzanek. I jak ktos niesmialo powiedzial, ze on np woli lustrzanke, bo np pasuej mu OVF, to byl wrecz zakrzykiwany.
I ty tu wykazywales, delikatnie okreslajac - wysoka aktywnosc;-)


dobrze pamiętam jak Ty oraz kilka osób się z tego nabijaliście i że lustrzanki będą koegzystować z bezlustrami
No bo ile mozna, wchodzisz na forum poczytac o nowych aparatach (bezlustrach), co tam Nikon wymyslil a tu yep smeirc lustrzanek, juz, teraz a jak nie to zaraz. Bo tak musi byc. A jakby ktos chcial miec np bezlustro i lustro jednoczesnie, to na stos z nim. Bo po co, bez sensu, nie moze tak byc, smierc lustrzanek. One musza zaostac usmiercone.
Powiedz mi, a moge miec lustrzanke, moge wolec OVF niz drgaajcy EVF. Czy pozwolisz ze bede uwazal, ze nie jestem jedyny na swiecie w takim mysleniu i rynek na to odpowie?
Czy mam zabic swoje lustrzanki:-)?

A i sporo lat jzu mienlo od premniery pierwszych bezluster a lustrzank inadla istnieja i z nimi koegzystuja. Ofc rozwoj "jakby" stanal. No ale sa, razem z bezlustrami.


A czy UE rządzi światem? Uff, cale szczescie nie. To tylko mały wycinek rynku.


Czemu miałbym nie przyrównywać tych sytuacji? Analogii jest znacznie więcej. Bezlustra jak i elektryki to tylko warianty tego samego produktu, którym są aparat cyfrowy i samochód
Nie, to jednak inny kaliber. Motoryzacja jest o wiele bardziej zlozona galezia gospodarki niz produkcja aparatow. I wiaze sie bezposrednio z rynkiem ropy.
Co by bardziej odbilo sie na gospodarce Japoni? Jakby upadlo Sony czy Honda - jeden z najwiekszych producentow motoryzacyjnych na swiecie.
Mysle ze, to pytanie retoryczne i juz wiesz co chce ci przekazac.

Mysle,ze to definitywnie konczy temat lustra vs bezlustra, ktory jest pewnym OT w watku motoryzacyjnym.






A ja odwrotnie. Pasuje tu jak ulał, bo poste również skrótowo objaśnił co znajduje się w linku. I zrobił to swoimi słowami a to co pod tym napisałeś odbieram jako czepialstwo, w dodatku niczym nie uprawnione, bo komentarz poste oddaje treść linku, który zapodał. Już bardziej twoje streszczenie wyczerpuje jakieś góra 10% treści zawartej w filmie od NTL.
Zacytowałeś z linkiem i poprosiłeś o wyjaśnienie własnymi słowami :) Wyrażaj się zatem ściślej lub cytuj precyzyjniej :)

Wyrazilem sie precyzyjnie jak chirurg naczyniowy;-). Obaj wiemy, ze bez problemu zrozumiales o co mi chodzilo...a zaprzeczasz temu ,chyba tylko dla sportu.
Dalej juz jest tylko rozbior poszczegolnych zdan na podmiot i orzeczenie. A wierze, ze jednak tego ode mnie nie oczekujesz:-)



A w 3city jeno chwilowo (niespełna 25 lat) rezyduję
Uuu, Panie. To juz rasowy wilk morski i jednooki pirat:-)
Ja to szczur ladowy z plaskiego mnazowsza (choc odwiedzajacy gory regularnie)



Ja nie znam się na motoryzacji
Nie bierz do siebie i wcale nie jestem zlosliwy - ale co w takim razie robisz w watku motoryzacyjnym? Nie musisz byc inzynierem czy mechanikiem, ale wiedza na poziomie pasjonata motoryzacji chociaz, by sie przydala. Po za tym jak juz kolejny raz walkowany jest temat elktryki vs spalinowe.
Wyplywa zaraz aspekt "ekologiczny i pseudoekologiczny". To bardzo by sie przydalo miec taka wiedze, co to sa normy emisji spalin EURO i o co w tym chodzi.


więc proszę o konkretne badania, recenzje. Nie interesują mnie normy i zapewnienia producentów
Sluchaj, naprawde uwierz mi, ze nie wiesz o czym piszesz. Normy Euro "okresla UE", potem sa dyskutowane z producentami, weryfikowane czy sie da itp i wprowadzane ( w wielkim skrocie). Zeby samochod dostal homologacje to musi przejsc BADANIE i to nie jest tak, ze producent sam sobie cos deklaruje bada i leci po pieczatke i nikt tego nie weryfikuje. To sa cale procedury i powazne instytucje sie tym zajmuja.
Naprawde nie bede ci wstawial nawet linku, bo to jest tak powszechne w necie. Ze wystarczy wpisac w google "zalozenia poszczegolnych norm emisji spalin", "proces badania normy EURO 5 (np niech bedzie 5)" itp, itd.
Tazke polecam, krotki samodzielny resarch. Info pelno i ogolnodostepne.

krzysztofz24
30-08-2022, 00:47
Auta faktycznie są cięższe niż kiedyś?


Kiedys nie byly modne SUVY;-)

Ligo
30-08-2022, 01:07
Ligo Przeczytaj ten artykuł o akumulatorach, który ostatnio podlinkowałem. Poważnie. Znajdziesz tam wyjaśnienie swoich akumulatorowych dylematów.
Poczytałem tego Forbesa, no i nie, tam nie ma wyjaśnienia..

Tu kawałek zrzutu z translatora:
„Pod koniec okresu eksploatacji pojazdu — 15 lub 20 lat po drodze — wyjmuje się akumulator z samochodu, który nadal jest sprawny, z około 60 lub 70-procentowym naładowaniem użytkowym — powiedział Thomas."
Czyli po 20-tu latach accu ze sprawnością 60% (sic!) nie nadaje się do zasilania auta?
To jakieś jaja są, jedno przeczy drugiemu.

I drugi kwiatek:
"Nissan zebrał tylko stosunkowo niewielką liczbę akumulatorów marki Leaf — pochodzących z rozbitych pojazdów lub pogwarancyjnych — i dostarczył niektóre, aby zapewnić zasilanie awaryjne stadionowi Johan Cruijff Arena w Amsterdamie, siedzibie klubu piłkarskiego Ajax."
Czyli baterie nie zużyte, tylko świeże z aut powypadkowych.
A dalej czytać już mi się nie chciało. Bo to, że artykuł jest akurat po angielsku, nie musi oznaczać, że jest jedyną prawdą objawioną. Głupoty można pisać w każdym języku.

Wind Mill
30-08-2022, 02:01
Poczytałem tego Forbesa, no i nie, tam nie ma wyjaśnienia..

Tu kawałek zrzutu z translatora:
„Pod koniec okresu eksploatacji pojazdu — 15 lub 20 lat po drodze — wyjmuje się akumulator z samochodu, który nadal jest sprawny, z około 60 lub 70-procentowym naładowaniem użytkowym — powiedział Thomas."
Czyli po 20-tu latach accu ze sprawnością 60% (sic!) nie nadaje się do zasilania auta?
To jakieś jaja są, jedno przeczy drugiemu....
Nie, to nie przeczy. Nie chce mi się robić wykładów z elektrotechniki, w szczególności komuś, komu nie chce się dalej czytać. ;)
W czym jest rzecz wspomniałem kilka postów wcześniej.
Pojemność aku (rzeczywista po czasie eksploatacji vs nominalna) to tylko jeden z parametrów aku, decydujących o jego przydatności bądź nieprzydatności do różnych zastosowań.


...
I drugi kwiatek:
"Nissan zebrał tylko stosunkowo niewielką liczbę akumulatorów marki Leaf — pochodzących z rozbitych pojazdów lub pogwarancyjnych — i dostarczył niektóre, aby zapewnić zasilanie awaryjne stadionowi Johan Cruijff Arena w Amsterdamie, siedzibie klubu piłkarskiego Ajax."
Czyli baterie nie zużyte, tylko świeże z aut powypadkowych.
A dalej czytać już mi się nie chciało...
Gdyby ci się zechciało czytać wcześniej a nie dalej, to dowiedziałbyś się, że program recyclingu zużytych baterii akumulatorów z samochodów elektrycznych Nissana bazuje na świeżych bateriach z aut powypadkowych, za przyczyna braku nieświeżych z aut wyeksploatowanych. :)
Po prostu jeszcze nie ma takowych (wyeksploatowanych) baterii w dużych ilościach - są cały czas w użyciu w autach na chodzie.
Albo inna opcja - wyeksploatowane aku nie trafiają do Nissana a do Chin, gdzie następuje odzysk cennych składników, to make Dragon great again. ;)

“The building will use a mixture of new and used batteries, and we’ll keep adding used batteries as they come available,” he said, stressing that Nissan doesn’t own the batteries in its customers’ cars.
“[The batteries] don’t belong to us; we need to support our customers finding the right things to do with them.”

Ligo
30-08-2022, 03:59
Nie, to nie przeczy. Nie chce mi się robić wykładów z elektrotechniki
Rozumiem, że auto po 15-20 latach z baterią zużytą w 30-40 % będzie skierowane na złom, ponieważ ktoś jeszcze do czegoś tę baterię wykorzysta. Co na to właściciel, który powiedzmy chciałby pojeździć następne 20 lat, czyli razem ze 40, by zużyć baterię do końca? Znowu coś mi nie bangla.

Bateria w Twoim telefonie sprawna w 60% i naładowana choćby w połowie, też go nie pociągnie?
Ja wiem, że to może być obecna narracja pro-eko, jakie te elektryki są wspaniałe i ile to one nie pojeżdżą, no ale przecież trzeba trochę myśleć...

Jest na necie info, że w Leaf po 10-ciu latach i 100 tys. km zostało 50 % pojemności z baterii. I to mogłoby się zgadzać. W Tesli jest cała bateria małych ogniw litowych 18650 i myślę że w Nissanie podobnie. Tymczasem wg projekcji Forbesa taka bateria po 15-20 latach traci jedynie 30-40 % pojemności. No, cud normalnie.
Przecież to wszystko się ni kupy, ni dupy nie trzyma...

poste
30-08-2022, 07:47
Fakt, że tego nie rozumiesz ani nawet nie próbujesz, nic jeszcze na szczęście znaczy ;)

NimnuL
30-08-2022, 08:03
jjj
Golf II i Polo VI faktycznie są zbliżone wymiarami, ale jednak Polo VI jest trochę szerszy i trochę wyższy, natomiast wcale nie tak 'dużo' cięższy jak koledzy wcześniej twierdzili. 10% różnicy to margines (na pewno nie można nazwać tego mianem 'dużej różnicy'), biorąc pod uwagę np. różne wymiary kół, o wyposażeniu nie wspominając.

Inny przykład:
Polonez - wymiary: 4272x1650x1420mm, masa 1130kg
Renault Clio V kombi - wymiary: 4262x1732x1448mm, masa: 1030-1122kg

Ogólnie faktycznie teza, że wyższa masa nowych aut jest wynikiem wyposażenia (systemy bezpieczeństwa, większe koła, elektronika itp) jest prawdą, ale przy jednoczesnym wytwarzaniu lżejszej ale też twardszej konstrukcji rekompensuje przynajmniej częściowo te dodatki. Dalej obstawiam, że nowe auta wcale nie są 'dużo' cięższe niż kiedyś, po prostu są większe, więc ciężko szuka się bezpośredniego odpowiednika. To co kiedyś było klasą C, dzisiaj byłoby klasą B (ten sam producent i model, ale różne generacje). Pojawiają się też nowe typy nadwozia np. crossovery, natomiast nowe SUVy wcale nie są cięższe niż ich starsi bracia na ciężkich, masywnych ramach z wielkimi silnikami (a'la Ford Explorer, Bronco czy Land Cruiser).

krzysztofz24
Wręcz przeciwnie, kiedyś SUVy (prawdziwe) były bardzo modne (nadal są), choć nie w Polsce czy Europie. Kiedyś cross-overów nie było - i z tym się zgodzę.

tbogdanowicz
Dlatego napisałem, że porównanie pomiędzy generacjami nie jest stosowne, bo one rosną z roku na rok. Astra J vs Astra F to całkiem inne klasy wymiarów, generacja J jest o 10% dłuższa, szersza i wyższa.
Astra F: 4050x1696x1410 vs Astra J 4419x1814x1510 (obie wersje hatchback).

tbogdanowicz
30-08-2022, 10:12
Samochód większy o 10% a cięższy o prawie 30%.

- - - - kolejny post - - - - - -



Druga rzecz, czyli obawy o ekologiczność aut elektrycznych. Umknął ci link https://www.deutschland.de/pl/topic/gospodarka/niemcy-jako-lokalizacja-dla-biznesu-miliardy-na-zrownowazony-rozwoj Chodzi o to, że te auta, akumulatory do nich i fabryki są planowane i budowane z myślą o zeroemisyjności (przy dzisiejszej technologii nie da się tego osiągnąć w 100%).

Jak sam napisałeś to są plany i projekty. Owszem część w realizacji, ale jeszcze nie ma tych samochodów.
Liczę że będą, ale to nadal jeszcze teoretyzowanie.

cz4rnuch
30-08-2022, 10:24
Mysle, ze to jednak ty przeinaczasz. Ledwo wyszly pierwsze bezlustra, to juz prororcy rzucili sie do wieszczenia smierci lustrzanek. I jak ktos niesmialo powiedzial, ze on np woli lustrzanke, bo np pasuej mu OVF, to byl wrecz zakrzykiwany.
I ty tu wykazywales, delikatnie okreslajac - wysoka aktywnosc;-).Pierwsze bezlustra to było za czasów Olympusa i wtedy na tym forum mało kto się nawet zająknął na temat tej firmy. Zresztą teraz jest podobnie. Ja wierzę, że ty wierzysz w to co piszesz, ale było jednak inaczej niż to zapamiętałeś :) I do tego twierdzisz jeszcze, że ja wykazywałem wysoką aktywność w zakrzykiwaniu osób, które twierdzą, że bardziej im pasuje lustrzanka. Wybacz, ale to jakiś absurd. Wiele mi można było zarzucić w tamtym okresie mojej aktywności na forum, ale nie to, że ja komuś zabraniam mieć własne preferencje.

Powiedz mi, a moge miec lustrzanke, moge wolec OVF niz drgaajcy EVF. Czy pozwolisz ze bede uwazal, ze nie jestem jedyny na swiecie w takim mysleniu i rynek na to odpowie?
Czy mam zabic swoje lustrzanki:-)?.I w związku z tym co napisałem wyżej to te pytania nie do mnie. To nie moja wina, że Ty oraz kilka innych osób mocno osobiście podchodzicie do tego tematu. To nie ja uśmiercam lustrzanki tylko producenci tego sprzętu. Ja tylko kilka lat temu założyłem, i o tym pisałem, że tak będzie.

A i sporo lat jzu mienlo od premniery pierwszych bezluster a lustrzank inadla istnieja i z nimi koegzystuja. Ofc rozwoj "jakby" stanal. No ale sa, razem z bezlustrami...I ponownie nie moja wina, że nadinterpretowujesz określenie "śmierć lustrzanek". Nikt normalny tu nie twierdził, że ich zakażą, że powybuchają wam w plecacach albo, że obłożą je jakimś nowym podatkiem. Ale zupełnie wam to nie przeszkadza w zadawaniu tych absurdalnych pytań typu czy mogę swojej używać. Możesz i używaj do woli. Ja tylko twierdziłem, że w momencie tak krytycznym dla rynku foto producentów nie będzie stać na prowadzenie zarówno linii bezlusterkowej jak i lustrzanej. Oraz optyki do obu systemów. I tak się stało już blisko 3 lata temu (w Nikonie i Canonie, bo w innych systemach nawet wcześniej).

Uff, cale szczescie nie. To tylko mały wycinek rynku...Chwała Bogu. Ale podobne normy obowiązują także na innych rynkach: ogólnie w Stanach, Japonii czy nawet w Chinach. Olano je ostatnio w Rosji, może trzeba pójść za ich przykładem? :)

Nie, to jednak inny kaliber...Na tym polega analogia, że przyrównuje się różne rzeczy, osoby, zjawiska :)

Co by bardziej odbilo sie na gospodarce Japoni? Jakby upadlo Sony czy Honda - jeden z największych producentów motoryzacyjnych na swiecie.
Mysle ze, to pytanie retoryczne i juz wiesz co chce ci przekazac...Jeśli to pytanie retoryczne to ciekaw jestem twojej odpowiedzi, bo jak sobie teraz zerkam na japońską giełdę to wychodzi mi, że kapitalizacja Sony wyższa ze dwa razy od Hondy :) Może Ci chodziło o Toyotę?

Wyrazilem sie precyzyjnie jak chirurg naczyniowy;-). Obaj wiemy, ze bez problemu zrozumiales o co mi chodzilo...a zaprzeczasz temu ,chyba tylko dla sportu.Operacja się udała, pacjent zmarł. Ja ci dokładnie napisałem jak interpretuję ten fragment i dlaczego twoje intencje są nieczytelne, a to, że mi nie wierzysz to już twój problem. Mnie trudno uwierzyć, że faktycznie po zwróceniu ci na to uwagi nadal nie widzisz tego co ja. Czyli, nie wierzymy sobie nawzajem w tej kwestii, jesteśmy kwita.

Nie bierz do siebie i wcale nie jestem zlosliwy - ale co w takim razie robisz w watku motoryzacyjnym? Nie musisz byc inzynierem czy mechanikiem, ale wiedza na poziomie pasjonata motoryzacji chociaz, by sie przydala..."Nie jestem złośliwy" to zazwyczaj preludium do zawoalowanej złośliwości :) A co robię w wątku motoryzacyjnym skoro się nie znam? Dziwne pytanie. Wynika z tego, że chyba obca ci jest idea, która stoi za sensem istnienia forów internetowych. To nie są twory dla wszystkowiedzących, można tu zadawać pytania i o dziwo nawet czegoś nie wiedzieć i się edukować. Przy okazji jestem inżynierem, skończyłem politechnikę.

Sluchaj, naprawde uwierz mi, ze nie wiesz o czym piszesz...Chyba znowu ci się skalpel omsknął, bo ja tu niczego nie twierdzę tylko właśnie zadaję pytanie/proszę o jakieś wyjaśnienie. Sam widzisz ile zamieszania stwarzasz tymi cytatami ;)

Normy Euro "okresla UE", potem sa dyskutowane z producentami, weryfikowane czy sie da itp i wprowadzane ( w wielkim skrocie). Zeby samochod dostal homologacje to musi przejsc BADANIE i to nie jest tak, ze producent sam sobie cos deklaruje bada i leci po pieczatke i nikt tego nie weryfikuje. To sa cale procedury i powazne instytucje sie tym zajmuja...Chyba nie doczytałeś o czym piszę. Ja wiem, że są normy i że trzeba się zmieścić w widełkach. Ale skoro dwóm największym producentom samochodów trupy wypadły z szafy (widocznie taki złoty standard tej branży), to mam prawo powątpiewać jak spełnianie tych norm ma się do rzeczywistości. Choćby takie "dieselgate". Co z tego, że wozidła VW spełniały normy na testowych hamowniach, firma oszukiwała odpowiednio programując silniki, skoro podczas testów w warunkach drogowych, jak czytam, wskazania były do 40 razy wyższe niż w warunkach laboratoryjnych. No dobra, sprawa się wydała, kogoś zwolnili, jest nauka dla innych na przyszłość, tak? Nie, ostatnio komisja śledcza przyłapała na fałszowaniu wyników emisji spalin koncern Toyoty. Dwa miesiące temu niemiecka prokuratura poinformowała, że rozpoczęła przeszukania w siedzibach firm Hyundai i Kia odnośnie podejrzenia montowania w niektórych ich pojazdach (konkretnie diesle) oprogramowania mającego zaniżać faktyczną emisję spalin. Były też kapiszony odnośnie podobnych podejrzeń co do Daimlera i Renault, ale też przy okazji wyszło na jaw, potwierdził to nawet niemiecki KBA, że w mesiowskich dieslach również instaluje się oprogramowanie i urządzenia, które w mogą "dla dobra silnika" wyłączać i regulować inne urządzenia służące do neutralizacji spalin. Ten sam urząd przyznaje, że są różnice pomiędzy wynikami emisji w warunkach laboratoryjnych i drogowych. Do takich samych wniosków prowadzą też wyniki corocznych raportów Transport & Environment gdzie różnica między teoretycznymi (laboratoryjnymi) a drogowymi wynikami emisji w przeciągu kilku lat zwiększyła się z kilku procent do blisko 50% I to już w roku 2015. I chyba nie mogło być inaczej skoro jak piszesz te normy powstają w wyniku konsultacji lobbujących koncernów i rządów w Berlinie i Paryżu dla których te koncerny są oczkiem w głowie.

Naprawde nie bede ci wstawial nawet linku, bo to jest tak powszechne w necie. Ze wystarczy wpisac w google "zalozenia poszczegolnych norm emisji spalin", "proces badania normy EURO 5 (np niech bedzie 5)" itp, itd...Tylko się tak zastanawiam po co miałbym wpisywać akurat tę frazę skoro nie o to pytałem? :) Mnie nie interesują teoretyczne wartości uzyskiwane w testach laboratorych, których parametry w mozole wypracowano przez świat biznesu i polityki, od lat trwające w nierozerwalnej symbiozie. Ja pytałem o realne wartości i skoro nawet niemiecki regulator potwierdza, że są one różne to tym bardziej jestem ciekaw. I oczywiście nie musisz mi nic wklejać, ja tylko grzecznie poprosiłem. Doskonale rozumiem, że możesz nie wiedzieć, może ci się nie chcieć albo nawet wiesz, ale nie chcesz się dzielić tą wiedzą.

poste
30-08-2022, 10:45
tbogdanowicz Te samochody juz są. To już się dzieje, proces przechodzenia do zeremisyjności już trwa. Plany są jeszcze wieksze. Jeśli będziesz opierał się na wiadomościach sprzed 4-5 lat to będą one dziś już nieaktualne. Rozumiem sceptycyzm z pewnością nie wszystko pójdzie idealnie, ala ta rewolucja się dokona i my będziemy to obserwować. Czy nam się to podoba, czy nie.

eMGie
30-08-2022, 11:08
Kurczę, wczoraj zdjąłem bagażnik dachowy, bo w niedziele jadę do Chorwacji i okazało się, że to huczenie w czasie jazdy, to nie był tylko on :-)
Na szybko przełożyłem opony, przód / tył i do tego zimówki, ale to chyba nie one, choć na zimówkach było jakby ciszej, ale już teraz pewien nie jestem.
Dziś jadę na rozpędzarkę do kół, żeby sprawdzić, czy to łożysko. Dobrze, że w piątek wieczorem nie zdjąłem tego bagażnika:-)

tbogdanowicz
30-08-2022, 12:21
tbogdanowicz Te samochody juz są. To już się dzieje, proces przechodzenia do zeremisyjności już trwa. Plany są jeszcze wieksze. Jeśli będziesz opierał się na wiadomościach sprzed 4-5 lat to będą one dziś już nieaktualne. Rozumiem sceptycyzm z pewnością nie wszystko pójdzie idealnie, ala ta rewolucja się dokona i my będziemy to obserwować. Czy nam się to podoba, czy nie.

Dziwne że piszesz o tym że coś jest i powołujesz się na artykuł w którym są podane daty:
W marcu 2022 roku koncern podjął decyzję o budowie nowej fabryki samochodów o wartości dwóch miliardów euro w pobliżu głównej siedziby w Wolfsburgu. Od 2026 roku w sposób neutralny pod względem emisji CO2 i z zastosowaniem innowacyjnych metod produkcji będzie wytwarzany tam model elektryczny Trinity.

Do końca 2025 roku z linii produkcyjnej w Heide na zachodnim wybrzeżu Szlezwiku-Holsztynu powinny zjechać najbardziej ekologiczne akumulatory samochodowe na świecie.

Prace budowlane mają się rozpocząć najpóźniej wiosną 2023 roku, a produkcja w 2027 roku.

Wiem że technologia idzie do przodu, ale ja niestety jestem z tych niewierzących w zapowiedzi osób zatrudnionych w spółkach giełdowych.
Może się to brać z tego że prawie ćwierć wieku w jednej z nich pracowałem i wiem co tam robiono (wypisywano i obiecywano) dla podbicia kursu...

Uwierzę że te samochody są super dopiero gdy będą jeździć po drogach i większość użytkowników, po przejechaniu 100 000 km będą się o nich dobrze wyrażać. Na razie z tym jest bardzo różnie, ale postęp widać.
Obserwuję rynek, bo - jak pisałem wcześniej - niedługo będę kupował samochód.

Wind Mill
30-08-2022, 12:24
Kurczę, wczoraj zdjąłem bagażnik dachowy, bo w niedziele jadę do Chorwacji i okazało się, że to huczenie w czasie jazdy, to nie był tylko on :-)
Na szybko przełożyłem opony, przód / tył i do tego zimówki, ale to chyba nie one, choć na zimówkach było jakby ciszej, ale już teraz pewien nie jestem.
Dziś jadę na rozpędzarkę do kół, żeby sprawdzić, czy to łożysko. Dobrze, że w piątek wieczorem nie zdjąłem tego bagażnika:-)
Sto lat temu, w firmie przy większych prędkościach zaczęło nam hałasować jedno Berlingo (2 miejscowe, tył niewyciszona buda). Tak od 90 czy 110 km/h, im szybciej tym głośniej.
Kolega podejrzewał łożysko z prawej z przodu. Inny podejrzewał biegi, ja obstawiałem na coś innego, sam już nie pamiętam co, ale coś z mechaniki - nie ze znajomości aut, a z domniemanego źródła dźwięku.
Co się okazało, że gadało? Przy cofaniu, ktoś zahaczył o coś anteną, która się cokolwiek wyprostowała.
Oprócz samego jej gwizdu, na budę przenosiły się widać większe wibracje, i stąd ten "mechaniczny" hałas.
Gdy któregoś razu widząc ją wyprostowaną "położyłem" antenę do jej normalnej pozycji, łożysko z przodu czy inne cholerstwo bardziej po środku cudownie się naprawiło. :mrgreen:

Dźwięki bywają cokolwiek zwodnicze. ;)

jjj
30-08-2022, 12:31
@jjj (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=3799)
Golf II i Polo VI faktycznie są zbliżone wymiarami, ale jednak Polo VI jest trochę szerszy i trochę wyższy, natomiast wcale nie tak 'dużo' cięższy jak koledzy wcześniej twierdzili. 10% różnicy to margines (na pewno nie można nazwać tego mianem 'dużej różnicy'), biorąc pod uwagę np. różne wymiary kół, o wyposażeniu nie wspominając.
O tym właśnie pisałem wcześniej (post #17326), wymieniając te powody wzrostu wagi.
A co do szerokości i wysokości to jest to zaledwie 5 cm. Natomiast, jak porównujemy najniższe wagi tych aut to golf (1,3L) ma większy i zapewne cięższy silnik od polo (1,0L) a mimo to jest dużo lżejszy.
Różnica wynosi nie 10% a 21,43 %. Bo o tyle większe jest 1105 kg. od 910 kg., a to już jest bardzo dużo.

eMGie
30-08-2022, 12:40
Sto lat temu, w firmie przy większych prędkościach zaczęło nam hałasować jedno Berlingo (2 miejscowe, tył niewyciszona buda). Tak od 90 czy 110 km/h, im szybciej tym głośniej.
Kolega podejrzewał łożysko z prawej z przodu. Inny podejrzewał biegi, ja obstawiałem na coś innego, sam już nie pamiętam co, ale coś z mechaniki - nie ze znajomości aut, a z domniemanego źródła dźwięku.
Co się okazało, że gadało? Przy cofaniu, ktoś zahaczył o coś anteną, która się cokolwiek wyprostowała.
Oprócz samego jej gwizdu, na budę przenosiły się widać większe wibracje, i stąd ten "mechaniczny" hałas.
Gdy któregoś razu widząc ją wyprostowaną "położyłem" antenę do jej normalnej pozycji, łożysko z przodu czy inne cholerstwo bardziej po środku cudownie się naprawiło. :mrgreen:

Dźwięki bywają cokolwiek zwodnicze. ;)

Wiem, dlatego nie wymieniam na ślepo, a to łożysko mi w sumie nie pasuje, bo dźwięk nie zmienia się na łukach, a zazwyczaj tak się dzieje.
Przy ręcznym kręceniu kołem też nie słyszę, dlatego podjadę dziś na rozkręcarkę, może przy większych obrotach się odezwie, albo nie :-)

Wind Mill
30-08-2022, 13:05
"Zużycie" aku w aucie elektrycznym nie oznacza (znacznego) spadku pojemności akumulatora, tylko wzrost rezystancji wewnętrznej - co uniemożliwia szybkie ładowanie i rozładowanie.
To drugie ma znaczenie dla dynamiki napędu - zbyt niska jest niewskazana, mimo iż nie uniemożliwia spokojnej jazdy po piwo za rogiem.
Stąd aku nieprzydatne już w aucie osobowym jak najbardziej sprawdzi się w innych zastosowaniach.


...Pojemność aku (rzeczywista po czasie eksploatacji vs nominalna) to tylko jeden z parametrów aku, decydujących o jego przydatności bądź nieprzydatności do różnych zastosowań...


...Bateria w Twoim telefonie sprawna w 60% i naładowana choćby w połowie, też go nie pociągnie?.....
Jak wyżej wspomniałem - nie samą pojemnością tak aku jak i zasilane nim urządzenie żyje.
W napędach potrzebna jest duża dynamika i duży wydatek prądu w impulsie - na rozbieg i na przyspieszenia podczas jazdy.
Gdy wraz z zużyciem aku rośnie jego rezystancja wewnętrzna, to spada możliwy do uzyskania prąd, a co za tym idzie energia i moc pod maską.
Aku w powerbanku nie wymaga takich charakterystyk obciążenia, tak podczas ładowania jak i podczas rozładowania. Tak samo aku w smarkfonie.
Pomijam Hujałeja P7, ktróy po latach nie nadawał się do robienia zdjęć, jeśli aku miało mniej niż 40...50%. Poniekąd było to związane z w/w - po zrobieniu fotki wskakiwało z dziesięć aplikacji, które ja miałem wyłączone - widać trza było nowe foto słać na serwer do Chin. Owe 10 apek robiło gwałtowny pobór prądu, co przy wzroście rezystancji wewnętrznej ogniwa owocowało spadkiem napięcia i wyłączeniem się smarkfona.

Chyba nie chciałbyś, aby podczas wyprzedzania zgasł Ci napęd? Widzisz że jedziesz równo z wyprzedzanym autem, a z naprzeciwka masz ciężarówkę na kursie na czołówkę?

To są podstawowe rzeczy, o których mówiło się już lata temu, zanim nastała era EV. Rodzaj (technologia) używanego ogniwa była dobierana / zalecana do rodzaju obciążenia (pracy).
Temat rzeka wykraczający ponad w/w.


...Ja wiem, że to może być obecna narracja pro-eko, jakie te elektryki są wspaniałe i ile to one nie pojeżdżą, no ale przecież trzeba trochę myśleć.....
Mi tam lata pro-eko jako użytkownikowi pojazdu (jeżdżę rowerem nie autem). Ale jako bywającemu na ulicach anty-eko już robi różnicę, w powietrzu którym oddycham. ;)

krzysztofz24
30-08-2022, 16:40
Pierwsze bezlustra to było za czasów Olympusa
Nie wiem, czy zaraz Leici nie wyciagniesz jak argument;-)


Możesz i używaj do woli
A dziekuje bardzo.


Na tym polega analogia, że przyrównuje się różne rzeczy, osoby, zjawiska :)
Ale konieczna jest proporcjonalnosc w doborze "przeciwnikow" do porownania.


Jeśli to pytanie retoryczne to ciekaw jestem twojej odpowiedzi, bo jak sobie teraz zerkam na japońską giełdę to wychodzi mi, że kapitalizacja Sony wyższa ze dwa razy od Hondy :) Może Ci chodziło o Toyotę?
A moze ty nie umiesz interpretowac danych i ich zestawiac ze soba;-). Lub szukasz danych pod teze.

Sprobuje inaczej;-)
Patrz, 100 000 000 (100 mln)sprzedanych pojazdow skuterka Hondy od poczatku produkcji. Chyba nie ma kraju na swiecie gdzie by ten motorek nie jezdzil.
https://www.motocykl-online.pl/newsy/Ten-model-sprzedano-w-100-milionach-egzemplarzy,11838,1
A Honda to ogolnie samochody, motocykle i wszelkiej masci silniki od wszystkiego co sie porusza.

Czy ktorys producent aparatow sprzedal 100 mln sztuk swojego produktu:-)?
I badzmy uczciwi bo tu do konfrontacji staje tylko jeden skuterek.

A jeszcze inaczej. Pstryk, czarodziejska rozdzka i Leica przejeła Canona i Canon jest niemiecki. Czy jesli Canon upadnie i upadnie grupa VAG, to ktore zdarzenie wplynie bardziej negatywnie na niemiecka gospodarke?
Pytanie pomocnicze, ile razy widzisz gdzies Golfa czy inny wytwor wieswagena a ile razy aparat fotograficzny;-)?

.......mozesz sie dalej spierac dla samego spierania i dla sportu. No ale widac pewne rzeczy bardzo wyraznie powyzej.



"Nie jestem złośliwy" to zazwyczaj preludium do zawoalowanej złośliwości :)
Absolutnie nie.


A co robię w wątku motoryzacyjnym skoro się nie znam? Dziwne pytanie. Wynika z tego, że chyba obca ci jest idea, która stoi za sensem istnienia forów internetowych. To nie są twory dla wszystkowiedzących, można tu zadawać pytania i o dziwo nawet czegoś nie wiedzieć i się edukować. .
Idea jest tak, ze na forum wedkarskim sa a: wedkarze ktorzy lowia ryby, b: przyszli wedkarze, ktory zlapali bakcyla i chca sie czego nauczyc od "starszych" lub zbieraja info. A odnosze wrazenie ze ty tu ani ryb nie lowisz, ani chyba nie chcesz ich lowic;-) w analogi do watku motoryzacyjnego.




Chyba nie doczytałeś o czym piszę.
Prosze, bez takich. Obaj zauwaz ze tworzymy tu wall of text (co chyba uwielbiasz:-) ), wiec zalozmy ze ani ja ani ty nie ma problemow z czytaniem.


Ja wiem, że są normy i że trzeba się zmieścić w widełkach
No to jednak troche znasz sie na motoryzacji. To powinines wiedziec, ze to jest wlasnei to dokladne, szczegolowe badanie. Czego bys chcial zeby badac samochody z 100 tys lub 200 tys przebiegu. Przeciez one moga wczesniej zostac rozbite, zardzewiec, popsuc sie na amen itp zanim osiagna ten przebieg.
I w salonie kupujesz samochod nowy a nie z jakims przebiegiem, to dostajesz dane dotyczace nowego. Ogolnie mozna przyjac ze park maszynowy na swiecie mlodnieje, starsze samochody znikaja i zastepuja je nowsze, oszczedniejsze.
Polonez 1.5 w benzynie palil 10-11 litrow na 100km, teraz jakies 1,4 czy 1,6 w benzynie pali 6-7L i ma skuteczniejszy katalizator. Mozna tu dostrzec wyrazny zysk.


Ale skoro dwóm największym producentom samochodów trupy wypadły z szafy
Wiesz, bo jak ktos oszukuje to nei od razu go zlapia za reke. Taki lajf.


I oczywiście nie musisz mi nic wklejać, ja tylko grzecznie poprosiłem. Doskonale rozumiem, że możesz nie wiedzieć, może ci się nie chcieć albo nawet wiesz, ale nie chcesz się dzielić tą wiedzą.
Wiem. To nie to ze mi sie nie chce. Ale te rzeczy jest tak latwo znalezc jak przepis do ciasta w necie. Wiec wystarczy, ze ci sie tylko troszeczke zachce. I uwazam cie za inteligentnego i kulturalnego na poziomie adwersarza w dyskusji, wiec pozwol mi myslec ze dla ciebie to pstryk jak tylko troche zachcesz;-)

cz4rnuch
30-08-2022, 17:36
...Ale konieczna jest proporcjonalnosc w doborze "przeciwnikow" do porownania.Zupełnie nie. Dzięki analogiom możemy przedstawiać pewne zjawiska dzięki nawet zupełnie innym, bardziej zrozumiałym. Stąd między innymi tak częste na tym forum analogie samochodowe :)



...A moze ty nie umiesz interpretowac danych i ich zestawiac ze soba;-). Lub szukasz danych pod teze.

Sprobuje inaczej;-)
Patrz, 100 000 000 (100 mln)sprzedanych pojazdow skuterka Hondy od poczatku produkcji. Chyba nie ma kraju na swiecie gdzie by ten motorek nie jezdzil.
https://www.motocykl-online.pl/newsy/Ten-model-sprzedano-w-100-milionach-egzemplarzy,11838,1
A Honda to ogolnie samochody, motocykle i wszelkiej masci silniki od wszystkiego co sie porusza.

Czy ktorys producent aparatow sprzedal 100 mln sztuk swojego produktu:-)?
I badzmy uczciwi bo tu do konfrontacji staje tylko jeden skuterek.

A jeszcze inaczej. Pstryk, czarodziejska rozdzka i Leica przejeła Canona i Canon jest niemiecki. Czy jesli Canon upadnie i upadnie grupa VAG, to ktore zdarzenie wplynie bardziej negatywnie na niemiecka gospodarke?
Pytanie pomocnicze, ile razy widzisz gdzies Golfa czy inny wytwor wieswagena a ile razy aparat fotograficzny;-)?

.......mozesz sie dalej spierac dla samego spierania i dla sportu. No ale widac pewne rzeczy bardzo wyraznie powyzej...Po prostu firma Sony jest w tej chwili 2 razy wyżej wyceniana na giełdzie tokijskiej niż Honda więc dla Japonii i jej gospodarki, a o to "retorycznie" pytałeś, jej upadek byłby bardziej dotkliwy. To tak a propos umiejętności interpretacji danych lub pisania pod tezę. No chyba, że w garażu jakiś motur lub wozidło od Hondy stoją to wtedy rozumiem sentyment :) Samych walkmanów Sony sprzedało bodaj ćwierć miliarda a takich klasyków ma w swoim potfolio znacznie więcej. Tak samo jak Honda to jest ikona japońskiej myśli inżynierskiej a dziś to moloch, który produkuje także połowę muzyki na świecie, filmy itd.

...Idea jest tak, ze na forum wedkarskim sa a: wedkarze ktorzy lowia ryby, b: przyszli wedkarze, ktory zlapali bakcyla i chca sie czego nauczyc od "starszych" lub zbieraja info. A odnosze wrazenie ze ty tu ani ryb nie lowisz, ani chyba nie chcesz ich lowic;-) w analogi do watku motoryzacyjnego.Przypominam ci jedynie, jak to często sam wypominasz swoim adwersarzom innosystemowym akcentując, że to forum Nikona, iż to nie jest forum motoryzacyjne. Zarzucasz mi tu często, że dla sportu się tu nad tobą pastwię a jak można określić ten twój argument? Nawet nie potrafisz przyznać, że fora są właśnie po to by dyskutować, pytać i pogłębiać swoją wiedzę. Nawet będąc laikiem. Zamiast tego wolisz brnąć w taką dziwaczną retorykę.

...Prosze, bez takich. Obaj zauwaz ze tworzymy tu wall of text (co chyba uwielbiasz:-) ), wiec zalozmy ze ani ja ani ty nie ma problemow z czytaniem.Umiejętność lania wody nie jest dowodem na umiejętność czytania ze zrozumieniem. I ja Ci nie zarzucam, że ogólnie nie potrafisz tylko, że mnie nie zrozumiałeś. Bo ja ci kilkukrotnie powtarzam, że mi chodzi o dane rzeczywiste a nie o laboratoryjne oraz umotywałem skąd to rozgraniczenie a ty mi nadal piszesz o normach :)

...No to jednak troche znasz sie na motoryzacji. To powinines wiedziec, ze to jest wlasnei to dokladne, szczegolowe badanie. Czego bys chcial zeby badac samochody z 100 tys lub 200 tys przebiegu...W tych kilku zdaniach zawiera się dowód na to, że piszemy o czymś innym. Ja nie piszę o tym, że po 100 tysiach emisja samochodu różni się od tej zaraz po wyjściu z fabryki. Kilka razy już to wyjaśniałem. Chodzi o to, że testy laboratoryjne mogą zamazywać obraz rzeczywisty. Są tak skonstruowane by producentom udawało się tych norm dotrzymywać. Ale zaraz po zjeździe z siłowni taki samochód wyjedzie na miasto i przekracza normy. Dlatego normy mnie nie interesują. Interesuje mnie rzeczywista emisja.

...Wiesz, bo jak ktos oszukuje to nei od razu go zlapia za reke. Taki lajf.Ale te oszustwa to jeden z dowodów na to, że normy o których piszesz nijak się mają do rzeczywistych wyników.

...I uwazam cie za inteligentnego i kulturalnego na poziomie adwersarza w dyskusji, wiec pozwol mi myslec ze dla ciebie to pstryk jak tylko troche zachcesz;-)Na razie znalazłem jedynie tyle, że te normy są utrzymywane jedynie w laboratoriach. A na ulicy już nie.

jjj
30-08-2022, 18:08
Że, Wam się chce... ;)

cz4rnuch
30-08-2022, 18:08
Rozumiem, że auto po 15-20 latach z baterią zużytą w 30-40 % będzie skierowane na złom, ponieważ ktoś jeszcze do czegoś tę baterię wykorzysta...Niekoniecznie. Podobnie jak w np. aucie spalinowym, w którym awarii uległ silnik czy skrzynia biegów i w elektryku można wymienić sam element, który nie spełnia już oczekiwań zamiast złomować całość. Stare ogniwo można sprzedać i kupić nowe. Tu nie ma zasadniczej różnicy. W autach spalinowych i elektrycznych po prostu zużywają się inne elementy. Część komponentów jest oczywiście wspólna dla obu wariantów i te zużywają się tak samo.


..Jest na necie info, że w Leaf po 10-ciu latach i 100 tys. km zostało 50 % pojemności z baterii. I to mogłoby się zgadzać. W Tesli jest cała bateria małych ogniw litowych 18650 i myślę że w Nissanie podobnie. Tymczasem wg projekcji Forbesa taka bateria po 15-20 latach traci jedynie 30-40 % pojemności. No, cud normalnie...Podobnie jak mój z taksiarzem i Teslą tak i twój argument podchodzi pod tzw. anegdotyczny :) A o baterię trzeba po prostu umieć zadbać. Pewnie tak jak o silnik czy dpf'a w spalinowym. Się domyślam, bo jak już wcześniej wspomniałem nie znam się. Ja zawożę raz na pół roku do zakładu męża kuzynki i proszę by tam po swojemu zajrzał, postukał i zrobił co trzeba. A wracając do baterii to z tego co czytam producenci EVek zalecają by baterii nie ładować do pełna, ale do 80%, i chyba generalnie lepiej unikać szybkich ładowarek. Takie zabiegi mają przedłużyć żywotność aku o kolejne lata. I pewnie to też powoduje, że w necie mamy tak rozbieżne relacje odnośnie żywotności baterii. Widać nie każdy dba. Co ciekawe takie same zalecenia stosuje się przy ładowaniu komórek. Do końca nie wiem na ile to jest skuteczne, ale od kilku lat dbam o baterie w ten sposób i w moim 4-letnim Lg diagnoza nadal pokazuje bardzo dobrą kondycję baterii. To samo stosuję w nowej komórce, w niech już wszystko mam zautomatyzowane więc o nic nie muszę dbać. A moje dziewczę to olewa więc w jej komórkach po 1,5 roku zazwyczaj jest już dramat i wieczne szukanie gniazdek, powerbanków itd.

PS A odnośnie baterii w Teslach to dziś trafiłem na artykuł w którym stoi, że Panas właśnie wysyła do fabryk Tesli pierwsze próbki swoich nowych aku o nazwie kodowej 4680, które mają się charakteryzować 5-krotnie większą pojemnością niż obecnie stosowane. Przy redukcji kosztów produkcji. Nie wiem jak się to przełoży na różnicę w zasięgach, ale brzmi ciekawie.

ku6i
30-08-2022, 18:28
Zapytałbym o olej do Golfa ale boję się przerywać tak zażartą dyskusję :D

patronat
30-08-2022, 18:28
Byłem pod garażem ale nie zmokłem. Kurcze, miałem klucze ze sobą:)

Art o bateriach z końca 2021.:
https://magazynauto.pl/porady/jak-psuja-sie-baterie-w-aucie-elektrycznym-i-ile-moze-kosztowac-ich-naprawa,aid,1647

cz4rnuch
30-08-2022, 18:43
Zapytałbym o olej do Golfa ale boję się przerywać tak zażartą dyskusję :D

W sumie też mam golfa, ale ja się niestety nie znam. A dyskusja już dogorywa. My z Kristofem tylko wyglądamy na wrogów, ale tak ogólnie to bardzo się lubimy. Nazwałbym go nawet forumowym kolegą, ale on tego typu deklaracjami nie operuje pochopnie więc może bezpieczniej podstawię na netową znajomość. Za to zażyłą.

stock
30-08-2022, 19:10
Zapytałbym o olej do Golfa ale boję się przerywać tak zażartą dyskusję :D

Ja na oleju dla przykładu zupełnie nie oszczędzam bo nie warto. Zmieniam co 7-8tyś i leję z reguły albo Millers albo Liqui Molly. Wchodzi mi 5.7 litra więc zamykam temat w 400-500 zł :)

ku6i
30-08-2022, 19:21
Ja na oleju dla przykładu zupełnie nie oszczędzam bo nie warto. Zmieniam co 7-8tyś i leję z reguły albo Millers albo Liqui Molly. Wchodzi mi 5.7 litra więc zamykam temat w 400-500 zł :)

No właśnie zastanawiało mnie na ile warte są te "lepsze" oleje (zakładając, że teraz leję firmowy olej VW będący brandowanym Castrolem/Shellem) jeśli autem jeżdżę spokojnie i wymieniam olej co te 10-12 tysięcy. Widziałem dziesiątki zwykłych, cywilnych aut które miały wymieniany olej co 20 tysięcy, przejeżdżały ponad 350 tysięcy na oleju jaki akurat był w promocji w pobliskim markecie.

stock
30-08-2022, 19:43
No właśnie zastanawiało mnie na ile warte są te "lepsze" oleje (zakładając, że teraz leję firmowy olej VW będący brandowanym Castrolem/Shellem) jeśli autem jeżdżę spokojnie i wymieniam olej co te 10-12 tysięcy. Widziałem dziesiątki zwykłych, cywilnych aut które miały wymieniany olej co 20 tysięcy, przejeżdżały ponad 350 tysięcy na oleju jaki akurat był w promocji w pobliskim markecie.

no wiesz. Jeśli lejesz ten olej do Golfa II lub Golfa III to i te marketowe dadza radę i mozesz pewnie co 30tyś zmienić, a Golfiarzowi nic się nie stanie. Natomiast jeśli lejesz to do Golfa VII czy ogólnie Golfa nowej generacji to chyba lepiej lac dobry, a w zasadzie najlepszy jaki jest. Kwotowo to różnice są niewielkie, a samochód z pewnością się odwdzięczy jak i podzespoły również. Mi wszyscy mechanicy (tacy którzy równiez interesują się motorsportem i modyfikacjami samochodów) mówią być lac jak najlepszy i zmieniac często. Dlatego tez leję własnie to co wymieniłem i wymieniam stosunkowo często. Staram się nie oszczędzac na częściach/akcesoriach samochodowych i póki dostrzegam same plusy i nie mam żadnych awarii czy problemów.

cz4rnuch
30-08-2022, 21:01
no wiesz. Jeśli lejesz ten olej do Golfa II lub Golfa III to i te marketowe dadza radę i mozesz pewnie co 30tyś zmienić, a Golfiarzowi nic się nie stanie. Natomiast jeśli lejesz to do Golfa VII czy ogólnie Golfa nowej generacji to chyba lepiej lac dobry, a w zasadzie najlepszy jaki jest. Kwotowo to różnice są niewielkie...Pytanie czy nie jest też tak, że i jakościowo różnice nie są niewielkie? Mąż kuzynki, który jest doświadczonym mechanikiem jest zdania, że większe znaczenie ma systematyczna wymiana, nawet częstsza niż zalecenia producenta, niż sama marka oleju. Zapewne co mechanik to opinia. Ja i tak muszę dmuchać na zimne, bo ja mam golfa zeks z najbardziej trefną odmianą twinczardża więc każde odpalenie może być jego ostatnim. Dlatego leję jak szalony :)

Ligo
30-08-2022, 21:23
Jakościowo jednak są różnice:
https://youtu.be/TWuKvnCq1js

krzysztofz24
30-08-2022, 21:24
(...) A dyskusja już dogorywa.
Spokojnie, daj mi chwile. Musze ja znalezc. Odpowiedz na takiego dlugiego posta troche zajmuje, musze zebrac argumenty, przeredagowac tekst, literowki potem posprawdzac i stylistyke poprawic;-)


My z Kristofem tylko wyglądamy na wrogów, ale tak ogólnie to bardzo się lubimy. Nazwałbym go nawet forumowym kolegą, ale on tego typu deklaracjami nie operuje pochopnie więc może bezpieczniej podstawię na netową znajomość. Za to zażyłą.

Akurat tamten przyklad tyczyl sie inego forumowego "kolegi" jak pisalem ze z kolegami to mam inne stosunki (w domysle lepsze). Bo tu niby ktos ignoruje a jednak odnosi sie do wpisow ale tak naokolo, wrzucajac niby przy okazji inwektywy, to dziekuje za takich kolegow.
Absolutnie to nie tyczylo ciebie.

krzysztofz24
30-08-2022, 22:28
)
Po prostu firma Sony jest w tej chwili 2 razy wyżej wyceniana na giełdzie tokijskiej niż Honda więc dla Japonii i jej gospodarki, a o to "retorycznie" pytałeś, jej upadek byłby bardziej dotkliwy. To tak a propos umiejętności interpretacji danych lub pisania pod tezę. No chyba, że w garażu jakiś motur lub wozidło od Hondy stoją to wtedy rozumiem sentyment :) Samych walkmanów Sony sprzedało bodaj ćwierć miliarda a takich klasyków ma w swoim potfolio znacznie więcej
Jednak probujac za wszelka cene wygrac dyskusje (ja mam inaczej, ja daze do prawdy, to jest delikatna roznica) dobierasz, moze nawet nieswiadomie dane pod teze.
Po pierwsze pominales moj drugi przyklad "co gdyby Canon byl niemiecki i jakby upadl canon lub grupa VAG, to co by bylo bardziej bolesne dla niemieckiej gospodarki".
Po drugie, to sam stworzyles ta (wg mnie nieadekwatna) analogie lustra/bezlustra vs spalinowe elektryki.
Dalem ci przyklad skurerka hondy co sie sprzedal w 100mln egzemplarzy. Przy okazji Honda to najwiekszy producent silnikow spalinowych na swiecie do wszystkiego. I dlatego go wybralem a nie toyote np.
Tak samo dalem skuer z silnikiem spalinowym jako przyklad a nie samochod, bo jednak i tu i tu jest silnik spalinowy.
I poprosilem cie o przyklad na aparatach fotograficznych, zgodnie z twoja "analogia" lustra/bezlusta vs spalinowe/elektryki.
A ty tu walkman wrzucasz do porownania?:-) (dobrze, ze TV jeszcze nie dales;-) )
Jeszcze prosilem o uczciwosc, ze ja tylko jeden skuterek daje.
Ale ok, wezmy tego walkmana (naduzyles tu troche;-) ).
-250mln walkmanow od Sony
-100 mln pewnego skuterka od Hondy.

To niech tu odpowie prosta matematyka, biorac pod uwage ich cene. Kto jednak ile na tym zarobil:-)



Przypominam ci jedynie, jak to często sam wypominasz swoim adwersarzom innosystemowym akcentując, że to forum Nikona
Nie wszystkim, tylko tobie;-). Jak sie za bardzo rozkrecasz jaka to Sony to zaj....ta firma od aparatow:-D. I chyba byles aktywny w tym watku "co z tym Nikonem" ze tam Nikona do kodaka przyrownywano i ze skostnialy. I juz Sony zgarnelo rynek.
No to pozwolilem sobie na zarcik ze Sony to jest od telewizorow i nawet swojego forum foto nie ma:razz:.
Po pierwsze to jestem zwyklym userem i nie mam prawa kogos wyganiac z forum, po drugie to nawet jakbym mogl. To dla mnie jestes tu mile widziany.
Mimo, ze masz aparat firmy od telewizorow:twisted:;-)
To takie zarciki niewinne. I fajnie jest jak ktos potrafi odzartnac na takie cos. Ot meska-przyjacielska rozrywka.

Prosze jak ci Panowie sobie przyjacielsko jada;-)

https://youtu.be/uYMboTIXym4

Kurde, kto w naszym "sporze" jest Dilonem;-)....Dilon jest czarny...no a ty masz pewien nick...;-)





Zarzucasz mi tu często, że dla sportu się tu nad tobą pastwię
Spokojnie, nie czuje sie zeby ktos sie nade mna pastwil:-). Tworzysz tylk oprzebiegle wall of text zeby oniesmielic rozmowce;-), ze nei da rady przeczytac ,ze go tym przytloczysz. ale ja akurat lubie czytac i tez umiem odpisac w podobnym do ciebie stylu.
Czyli niepohamowana sila trafila na obiekt nie do przesuniecia:-D





***

Bo ja ci kilkukrotnie powtarzam, że mi chodzi o dane rzeczywiste a nie o laboratoryjne oraz umotywałem skąd to rozgraniczenie a ty mi nadal piszesz o normach :)


Jesli chcesz porownac dwie rzeczy do siebie i zeby to bylo wiarygodne. To badania musza sie odbyc w IDENTYCZNYCH warunkach i proces badania ma byc scisle kontrolowany i przebiegac tak samo.
Czyli minimum absolutne to ta sama temperatura i wilgotnosc powietrza w przypadku siilnikow spalinowych.

Dam ci przyklad a propo okreslania zuzycia paliwa. Stawiamy 2 samochody na rolki na tym samym stanowisku w takich samych warunkach i symulujemy jazde z predksocia 90km/h i jakies tam rozpedzania to niby cykl pozamiejski,. Potem jazda z predkscia 50km/h , okreslona ilosc zatrzyman i startow to niby cykl miejski. Opisuje mocno pobieznie, taz zeby dac zarys.
I na koniec otrzymujemy odpowiedz na pytanie, ktory samochod jest oszczedniejszy. Czy ten Golf 1.6 czy tamta Honda 1.6.
Ten samochod, ktory uzyskal nizszy wynik bedzie tez mniej palil w warunkach rzeczywistych.
Ale ile to juz nie jest takie oczywiste. Bo warunki rzeczywiste to co innego niz warunki laboratoryjne. I producenci tu troche naduzywali ze na podstawie takiego testu symulujacego warunki miejskie to bedzie plail na miescie tyle samo.
To powinno byc wyraznie zaznaczone ze w tescie wg normy 1234 symulujacej jazde miejska uzyskal np 6,4L/100km.

Sa glosy i proby, ze to sie powinno odbywac w warunkach drogowych (naduzycie jakby w druga strone) - i chyba jezdza z jakims urzadzeniem z tylu badajacym sklad spalin po torze symulujacym niby warunki rzeczywiste:-).
Tylko, ze w warunkach rzeczywistych to samochod nie ma z tylu jakiegos wielkiego urzadzenia podczepionego.
I po prostu nie da sie odtworzyc rzeczywistych warunkow, mozna tylko co najwyzek stworzyc dokladniejsza procedure w laboratorium i lepiej symulujaca warunki rzeczywiste.

No bo jak? zalozmy ze bierzesz Honde 1.6 i pokonujesz nia pewien odcinek po miescie a potem Golfem 1.6 ten sam nastepnego dnia.
A co jesli po drodze jeden samochod bedzie mial wiatr czolowy lub wystapi: mzawka, wiekszy ruch pieszych ,wiecej swiatel cie zlapie, kolizja przed toba, roboty drogowe, nowa dziura w jezdni przed ktora hamowales, pies wyskoczyl itp, itd - normalnie moze wystapic ciag zdarze jak w Efekt motyla (byl taki film fajny). trzeba by jakies miasteczko testowe zbudowac z powtarzalnymi warunkami;-)

Tak samo z normami emisji splin w praktyce. Tu by trzeba bylo badan na ogromnej probie, prowadzonych latami.
Inna emisje bedzie mial emneryt jezdzacy po emerycku a inna mlody gniewny w ortalionie, nawet jak maja ten sam model samochodu.
Inna emisja jest w lato, kiedy uklad wydechowy i silnik szybko uzyskuje temperature pracy a inna jak jest start z -10. Inaczej "emituje" samochod jezdzacy po wloszech a inaczej po polnocy skandynawi.
Ogromna ilosc zmiennych...

Ale dzieki normom emisji spalin badanym laboratoryjnie mozna przesledzic postep w ograniczaniu emisji i wzrost oszczednosci samochodow. Ogolna tendencje.

cz4rnuch
30-08-2022, 23:19
Mógłbym ci odpisać, że sam nie jesteś lepszy i też zawsze chcesz postawić na swoim. Mógłbym ci odpisać, że na nic twoje próby wyliczenia zysku na skuterach, bo prosta matematyka i giełda już zadecydowały i doskonale wiemy, która spółka jest wyżej wyceniona. Mógłbym zapłakać, że ja jednak nie jestem twoim oczkiem w głowie, bo Cybulskiego rezałeś jednak znacznie mocniej niż mnie, albo po raz kolejny przypomnieć, że skoro dziś już wiemy, że badania norm były wielokrotnie fałszowane i to przez największych graczy to niewiele to mówi o tendencjach itd. Ale to wszystko nie jest istotne. Rozstrzygnę jednak twój największy dylemat i niestety ci się to nie spodoba.

"Kurde, kto w naszym "sporze" jest Dilonem....Dilon jest czarny...no a ty masz pewien nick..." Nie ma to znaczenia, bo Dillon jest czarny, jak to przytomnie zauważyłeś, a Schwarzenegger to w tłumaczeniu na polski czarnymurzyn więc już chyba nic więcej nie muszę dodawać? Tak czy inaczej jestem zwycięzcą.

patronat
30-08-2022, 23:41
Normy emisji spalin w praktyce. Dobre, musze to zapamiętać.

krzysztofz24
31-08-2022, 00:01
Mógłbym ci odpisać, że sam nie jesteś lepszy i też zawsze chcesz postawić na swoim. Mógłbym ci odpisać, że na nic twoje próby wyliczenia zysku na skuterach, bo prosta matematyka i giełda już zadecydowały i doskonale wiemy, która spółka jest wyżej wyceniona. Mógłbym zapłakać, że ja jednak nie jestem twoim oczkiem w głowie, bo Cybulskiego rezałeś jednak znacznie mocniej niż mnie, albo po raz kolejny przypomnieć, że skoro dziś już wiemy, że badania norm były wielokrotnie fałszowane i to przez największych graczy to niewiele to mówi o tendencjach itd. Ale to wszystko nie jest istotne. Rozstrzygnę jednak twój największy dylemat i niestety ci się to nie spodoba.

Rozmawiam z toba a nie z kims innym ,wiec nie bede sie odnosil a propo innych osob. Jak taki z ciebie adwokat, to zwroc tez uwage ze jeden z twoich "klientow", tych co wszesniej broniles, jak sie odnosi do innych osob. I nie mam tu na mysli siebie . A teksty pod czyims normalnym i kulturalnym wpisem ze "Fakt, że tego nie rozumiesz ani nawet nie próbujesz, nic jeszcze na szczęście znaczy" zamiast normlanej odpowiedzi, to buractwo czystej wody. No ale rozumiem, ze sobie wybierasz jak chcesz, zupelnie jak z dawaniem danych pod teze.
Ja ci daje skuterek spalinowy 100 mln sprzedanych do twojego walkmana (a prosilem o aparaty) 250mln sprzedanych i prosze tylko o podstawienie cen, zeby zobaczyc zysk. Czyli 2+2=4. Ale ty bedziesz zmienial rownanie, bo chcesz zeby wyszlo 5.

Ofc rozumiem ze w tej wycenie gieldowej to caly urobek Sony lacznie z telewizorami - no w tym sa potega;-).
Przypominam, ze w twojej nietrafionej analogi dales lustra/bezlustra vs spalinowe/elektryki. To co tu robia walkmany, tv i pewnie playstation jeszcze?:-)
Tworzysz troche alternatywna rzeczywistosc...




Tak czy inaczej jestem zwycięzcą.
Jesli chcesz to tak skonczyc, to nie ma sprawy. Pozwole ci zostac z ta mysla. Zebys mogl spokojnie zasnac;-)

cz4rnuch
31-08-2022, 00:16
...Przypominam, ze w twojej nietrafionej analogi dales lustra/bezlustra vs spalinowe/elektryki. To co tu robia walkmany, tv i pewnie playstation jeszcze?:-)
Tworzysz troche alternatywna rzeczywistosc...To nie moja analogia jest nietrafiona tylko ty masz jakąś skrzywioną definicję analogii :) A walkmany nic nie mają do elektryków i spalinowców. To tylko przykład na to jak duży wpływ i zasięgi ma ta firma na światowych rynkach. I jest tego znacznie więcej, bo te walkmany to tylko jeden z produktów, który faktycznie wprowadził nową jakość. To Ty pytałeś co byłoby większym szokiem dla japońskiej gospodarki więc ci odpowiedziałem zgodnie z giełdową wyceną. Możesz tego nie rozumieć lub próbować zagłuszać jakimiś przykładami od czapy, nie ma w tym nic złego, tak jak ja nie znam się na motoryzacji widocznie ty nie znasz się na rynkach/finansach.

....Jesli chcesz to tak skonczyc, to nie ma sprawy...Wiesz, że to był żart. Ale ja również wiem, że to pewnie jeszcze nie koniec z twojej strony. Pod tym względem jesteś do mnie podobny a swój swego zawsze pozna :)

eMGie
31-08-2022, 09:40
A u mnie to jednak łożysko, na rozkręcarce wyszło. Łożysko kupione, piasta zdjęta, ale za ..... nie mogłem go wycisnąć. Dziś rano zawiozłem do warsztatu, powinni dziś zrobić.

matbe
31-08-2022, 11:02
Chyba nie doczytałeś o czym piszę. Ja wiem, że są normy i że trzeba się zmieścić w widełkach. Ale skoro dwóm największym producentom samochodów trupy wypadły z szafy (widocznie taki złoty standard tej branży), to mam prawo powątpiewać jak spełnianie tych norm ma się do rzeczywistości. Choćby takie "dieselgate". Co z tego, że wozidła VW spełniały normy na testowych hamowniach, firma oszukiwała odpowiednio programując silniki, skoro podczas testów w warunkach drogowych, jak czytam, wskazania były do 40 razy wyższe niż w warunkach laboratoryjnych.
Dzięki. Grasz w szachy z gołebiem, wesoło się na to patrzy.

Tak jak napisałes, VW wykombinował zmieniające się oprogramowanie silnika w zależności od wykrytych warunków. Na stacjach diagnostycznych wchodził w "tryb eco"-min zmniejszając moc zaniżał rzeczywistą emisję spalin Katalog inne a rzeczywistość inne.

poste
31-08-2022, 11:19
Dziwne że piszesz o tym że coś jest i powołujesz się na artykuł w którym są podane daty:
W marcu 2022 roku koncern podjął decyzję o budowie nowej fabryki samochodów o wartości dwóch miliardów euro w pobliżu głównej siedziby w Wolfsburgu. Od 2026 roku w sposób neutralny pod względem emisji CO2 i z zastosowaniem innowacyjnych metod produkcji będzie wytwarzany tam model elektryczny Trinity.

Do końca 2025 roku z linii produkcyjnej w Heide na zachodnim wybrzeżu Szlezwiku-Holsztynu powinny zjechać najbardziej ekologiczne akumulatory samochodowe na świecie.

Prace budowlane mają się rozpocząć najpóźniej wiosną 2023 roku, a produkcja w 2027 roku.

Wiem że technologia idzie do przodu, ale ja niestety jestem z tych niewierzących w zapowiedzi osób zatrudnionych w spółkach giełdowych.
Może się to brać z tego że prawie ćwierć wieku w jednej z nich pracowałem i wiem co tam robiono (wypisywano i obiecywano) dla podbicia kursu...

Uwierzę że te samochody są super dopiero gdy będą jeździć po drogach i większość użytkowników, po przejechaniu 100 000 km będą się o nich dobrze wyrażać. Na razie z tym jest bardzo różnie, ale postęp widać.
Obserwuję rynek, bo - jak pisałem wcześniej - niedługo będę kupował samochód.

Masz oczywiście prawo porównywać politykę informacyjną oraz plany koncernu znajdującego się w światowej pierwszej dziesiątce z polską spółką giełdową. Masz rację, że produkcja aut elektrycznych to na razie głównie plany, dziś są za małe moce produkcyjne. Ja chcę jedynie powiedzieć, jak te dwa światy, aut spalinowych i elektrycznych powoli się rozjeżdżają. Jak planowane są fabryki tych aut w oparciu o energię odnawialną. Ok, dziś elektryki są produkowane w tych samych fabrykach. W jednych krajach jest energia odnawialna, w innych pali się węgiel, więc można dyskutować o ich ekologiczności. Większość użytkowników ma też w &%# czy ich auto truje, czy nie, czym oddychają na ulicach. Ja widzę tylko tyle, że rewolucja w motoryzacji właśnie się dokonuje. Pytanie, w jakim stopniu pozostaniemy skansenem.

Nie używałem na co dzień elektryka, mieszkam w budynku wielorodzinnym, nie mam możliwości ładowania auta. Też czekam na rozwój infrastruktury. Tym niemniej dziś do miasta kupiłbym już takie auto, darmowe parkowanie i bus pasy to spore zachęty mimo sporej upierdliwości w naszych realiach. Jeszcze jedno, zielone strefy pojawiają się w wielu miastach w Europie, pojawią się i u nas. Dieselkiem nie wjedziesz, brałbym to pod uwagę kupując auto na kolejnych x lat, mimo że dziś inne problemy to wszystko przykrywają.

patronat
31-08-2022, 11:28
Musisz się śpieszyć, bo te przywileje są czasowe, chyba do 2025.

matbe
31-08-2022, 11:50
Uwierzę że te samochody są super dopiero gdy będą jeździć po drogach i większość użytkowników, po przejechaniu 100 000 km będą się o nich dobrze wyrażać. Na razie z tym jest bardzo różnie, ale postęp widać.

W europie Tesla mimo największej awaryjności cieszy się jednocześnie najwiekszą satysfakcją klientów. Inne czasy, inne preferencje, priorytety..

NimnuL
31-08-2022, 13:50
Przestańcie pisać "tyś" jako skrót tysięcy. Proszę! ;)

poste
31-08-2022, 14:05
Musisz się śpieszyć, bo te przywileje są czasowe, chyba do 2025.

Wiem że to się skończy, natomiast do dat to bym się nie przywiązywał. W sumie można przyjąć, że w miastach marchewkę (darmowe parkowanie dla EV, itd.) zastąpi kijek, czyli zakaz wjazdu dla aut spalinowych. Tak czy inaczej motywacja do wymiany wciąż będzie ;)

krzysztofz24
31-08-2022, 14:23
To nie moja analogia jest nietrafiona tylko ty masz jakąś skrzywioną definicję analogii :) A walkmany nic nie mają do elektryków i spalinowców. To tylko przykład na to jak duży wpływ i zasięgi ma ta firma na światowych rynkach. I jest tego znacznie więcej, bo te walkmany to tylko jeden z produktów, który faktycznie wprowadził nową jakość. To Ty pytałeś co byłoby większym szokiem dla japońskiej gospodarki więc ci odpowiedziałem zgodnie z giełdową wyceną. Możesz tego nie rozumieć lub próbować zagłuszać jakimiś przykładami od czapy, nie ma w tym nic złego, tak jak ja nie znam się na motoryzacji widocznie ty nie znasz się na rynkach/finansach

Calkiem porzypadkiem mam wyksztalcenie ekonomiczno-handlowe:-).
Wycena akcji na gieldzie to nie jest najlepszy i ostateczny wskaznik pokazujacy wartosc firmy. To jest tylko jeden ze wskaznikow branych pod uwage przy ocenie wartosci korporacji.
O wiele lepiej jest np wziac pod uwage kapital przedsiebiorstwa lub chocby przychody za dany okres.

Co nam wujek google mowi:

65898



65899

Przychody w jenach.
OMG, Honda ma okolo 2 razy wieksze niz Sony


A tutaj ranking FOTRUNE GLOBAL 500 za 2021 rok (pandemia byla), pierwsze 100 najwiekszych, najbardzie jznanych, najlepiej zarabiajacych itp firm na swiecie. Polecam kliknac, chocby z ciekawosci.
https://www.rankingthebrands.com/The-Brand-Rankings.aspx?rankingID=50&year=1392

Honda miejsce 48, poprzedniego roku 39
65900


Sony miejsce 88, poprzedniego roku poza pierwsza 100
65901

A juz naprawde przez litosc nie wspomne, jak drobnym ulamkiem zyskow Sony sa aparaty fotograficzne i sprzet foto w calosci przychodow firmy. A Honda to glownie w ogromnej wiekszosci silniki i pojazdy.
No a przeciez adekwatna wg ciebie analogia to byly na poczatku bezlustra/lustrzanki (aparaty) vs spalinowe/elektryki (samochody).
A ja ci tylko zwrocilem uwage ze to porownanie nie ma racji bytu i jest mocno nietrafione. Nie ten rzad wielkosci aparaty vs samochody, nie ten rzad znaczenia dla gospodarki na swiecie ogolnie.

To teraz czekam, jak bedziesz podwazal ranking Fortune Global 500 i moze sie na ekonomi nie znaja;-).



P.s
Z ktorej strony by nie patrzec, czy calosciowo na przychody korporacji, czy aparaty vs samochody (bo od tego zaczales) a pozniej jeszcze ci dalem przyklad skuterka i poprosilem o uczciwosc w szukaniu przeciwnika z grona aparatow. Ty dales walkmana, ktory tez z racji ceny wygenerowal mniejsze zyski dla firmy Sony niz skuterek dla Hondy....

Takze, z ktorej strony by nie patrzec Dilon;-)...przeparaszam - Arnoldzie:-). To zwyciestwo wymyka ci sie z rak:-P

cz4rnuch
31-08-2022, 15:28
...Wycena akcji na gieldzie to nie jest najlepszy i ostateczny wskaznik pokazujacy wartosc firmy.Skoro masz wykształcenie kierunkowe to znaczy, że znasz zasadę, że wszystko jest warte tyle ile ktoś jest w stanie za to zapłacić. I pewnie wiesz też do czego służy giełda. Bo to, że ty sobie napiszesz, że wycena akcji nie świadczy za dobrze o wartości firmy to tylko twoja radosna twórczość a nie prawda objawiona. Piszesz, że kapitał ważniejszy, ale chyba nie zauważyłeś (tak, po raz kolejny to muszę napisać), że dane giełdowe, które wyżej podałem to tzw kapitalizacja giełdowa. Tak przy okazji to przychody (w sumie to nie zysk, ale to pewnie wiesz) Hondy wkleiły Ci się za rok 2018 ;) I dlaczego przychód a nie zysk? Może ten drugi wskaźnik mniej pasuje do tezy? :)


...To teraz czekam, jak bedziesz podwazal ranking Fortune Global 500 i moze sie na ekonomi nie znaja;-).Nie będę. Jeden z wielu tego typu rankingów, ale z zeszłego roku. Zamiast tego po prostu wkleję ranking forbsa za 2022, będzie bardziej aktualnie. Może być?

https://www.forbes.com/lists/global2000/?sh=56d4769b5ac0

Ci też się nie znają, do spółki z maklerami i inwestorami z giełdy?

krzysztofz24
31-08-2022, 17:02
Skoro masz wykształcenie kierunkowe to znaczy, że znasz zasadę, że wszystko jest warte tyle ile ktoś jest w stanie za to zapłacić.
To sa madrosci spod budki z piwem. Oblicznie wartosci przedsiebiorstwa jest bardziej zlozone.


Bo to, że ty sobie napiszesz, że wycena akcji nie świadczy za dobrze o wartości firmy to tylko twoja radosna twórczość a nie prawda objawiona.
Nie objawiona, ale prawda. Bo znaczenie maja tez inne czynnki, nawet w twoim linku sa wymienione - to sobie znajdziesz. A jeszcze sa inne.


Tak przy okazji to przychody (w sumie to nie zysk, ale to pewnie wiesz) Hondy wkleiły Ci się za rok 2018 ;)
Alez to tylko zrzut ekranu z google, prawdziwy. Ale to niejako wstep, choc dobrze pokazuje tendencje na przestrzeni lat takze. Wszystko szczegolowo masz w rankingu ktory potem dalem.


I dlaczego przychód a nie zysk? Może ten drugi wskaźnik mniej pasuje do tezy? :)
Zwykle tak jest ze wiekszy przychod generuje wiekszy zysk. Tylko sie teraz nie przyczep ze takze wieksze koszta:-) Bo przychod minus koszta rowna sie zysk, nadal wiekszy zysk dzieki wiekszemu przychodowi. Podstawy ekonomi sie klaniaja;-)


Nie będę. Jeden z wielu tego typu rankingów, ale z zeszłego roku. Zamiast tego po prostu wkleję ranking forbsa za 2022, będzie bardziej aktualnie. Może być?

Nie nie moze byc. Bo FORTUNE GLOBAL 500 to najbardziej wiarygodny, uznany i szanowany ranking na swiecie a nie jakis tam ranking jeden z wielu.
Czy ty widzisz co ty robisz, byle tylko twoje bylo na wierzchu:-D?
Ja ci daje Fortune Global 500 a ty wlasnie wynajdujesz jakis tam ranking:-). Bo jak nazwac ranking za 2022 rok jak jest z maja 2022:-). Wiesz, to na razie "wstepne szacunki". Radze poczekac na FORTUNE GLOBAL 500 jak sie skonczy 2022 rok, jakos jestem spokojny o wynik;-)


Ci też się nie znają, do spółki z maklerami i inwestorami z giełdy?
A gdzie ja stwierdzilem, ze maklerzy sie nie znaja? Znaja na swoim waskim wycinku czyli gieldzie. Ale wycena calosciowa i kompleksowa przedsiebiorstwa to o wiele wiecej. A inwestorzy to raz sie znaja a raz to sie jajco znaja bo czasem bankrutuja na swoich nietrafionych inwestycjach.


A co z moim pytaniem, zeby sprawdzic przychod tylko z dzialu FOTO Sony i zestawic ze spalinowymi pojazdami od Hondy?
Bo przeciez zaczales od "analogi" aparaty vs samochody.

Kolejny raz to pomijasz, bo ci nie pasuje pod teze:-).

Czy moglbys wrzucic jaki przychod zanotowalo Sony w zeszlym roku z dzialu foto;-)?

cz4rnuch
31-08-2022, 17:41
. Nie objawiona, ale prawda. Bo znaczenie maja tez inne czynnki, nawet w twoim linku sa wymienione - to sobie znajdziesz. A jeszcze sa inne.No, w moim są wymienione i na ich podstawie oszacowano, że wyżej stoi Sony. Podobnie zadecydowała giełda. Jest tam też stan posiadania firmy o który dopytywałeś ;)



Alez to tylko zrzut ekranu z google, prawdziwy.Prawdziwy to on był w 2018 a porównałeś go z wynikiem Sony z innego roku. Na tym polega twój problem, że "nie doczytałeś po raz kolejny" :)



.Zwykle tak jest ze wiekszy przychod generuje wiekszy zysk. Tylko sie teraz nie przyczep ze takze wieksze koszta:-) Bo przychod minus koszta rowna sie zysk, nadal wikszy zysk dzieki wiekszemu przychodowi.To są właśnie mądrości spod budki z piwem. Można mieć ogromny przychód i być pod kreską, a nawet zbankrutować. Sprawdziłeś chociaż te korelacje przychód-zysk konkretnie dla Hondy i Sony czy znowu rozmydlasz byle tylko nie przyznać się do błędu?


.Nie nie moze byc. Bo FORTUNE GLOBAL 500 to najbardziej wiarygodny, uznany i szanowany ranking na swiecie a nie jakis tam ranking jeden z wielu.
Czy ty widzisz co ty robisz, byle tylko twoje bylo na wierzchu:-D?
Ja ci daje Fortune Global 500 a ty wlasnie wynajdujesz jakis tam ranking:-). Bo jak nazwac ranking za 2022 rok jak jest z maja 2022:-). Wiesz, to na razie wstepne szacunki. radze poczekac na FORTUNE GLOBAL 500 jak sie skonczy 2022 rok;-)Rok fiskalny nie kończy się z końcem roku kalendarzowego, ale jako wybitny specjalista zapewne o tym wiesz :) "FORTUNE GLOBAL 500 to najbardziej wiarygodny, uznany i szanowany ranking na swiecie" kolejna mądrość objawiona. Za to próbowałeś mnie obśmiać, że się tego będę czepiał i podważał a sam podważasz i obśmiewasz ranking najstarszego i szanowanego czasopisma o tej tematyce w USA. I jak to o tobie świadczy? Sam sobie strzelasz w stopę.



.A co z moim pytaniem, zeby sprawdzic przychod tylko z dzialu FOTO Sony i zestawic ze spalinowymi pojazdami od Hondy?
Bo przeciez zaczales od "analogi" aparaty vs samochody.
Nadal nie rozumiesz. Analogia aparaty vs EV dotyczy właśnie twojej osoby i twoich tez. I przez tę analogię próbowałem ci uświadomić, że tak jak się pomyliłeś co do swoich predykcji dotyczących bezluster tak i teraz możesz(choć nie musisz) się mylić pisząc nie mając na poparcie swojej tezy nic oprócz swojej pyszałkowatości, że EV to ślepa uliczka. Do tego właśnie służyła moja analogia. Nie do porównywania jak to napisałeś "przeciwników". Pokazałem ci dwie odmienne sytuacje, które łączyło kilka faktów, z czego najważniejszy z nich to taki, że zarówno bezlustra (wcześniej) jak i ev (teraz lub niedługo) znajdzie się w przełomowym momencie. A po co sprawdzać przychód z działu foto i porównywać go z przychodami pojazdów hondy oraz jak się ma twój przykład historyczny ze skuterami hondy sprzedanymi pewnie przez kilkadziesiąt lat wstecz do pytania o to, która firma obecnie a nie kiedyś, rok temu czy w 2018 jest większa to nawet boję się spytać. Bo jeszcze spróbujesz odpowiedzieć (oczywiście w twoim stylu, filozoficznie) :)


.Czy moglbys wrzucic jaki przychod zanotowalo Sony w zeszlym roku z dzialu foto;-)?Nie ma to żadnego znaczenia, bo nic o tym nie wspominałem, i nie ma to nic wspólnego z naszą dyskusją, ale mogę złośliwie odpisać ci w twoim stylu: "sprawdź sobie". Ty za to miałeś szansę, bo wielokrotnie cię o to prosiłem, by się wykazać i przedstawić mi dane, które potwierdzają, że normy spalania nie różnią się zbytnio od spalania rzeczywistego. Mogłeś, ale z szansy nie skorzystałeś i zamiast tego cały czas pisałeś mi o czymś co mnie nie interesuje i o co nie pytałem.

I na koniec tylko napiszę, że mimo iż ciągle tu podkreślasz jakim to ja jestem słabym rozmówcą, że się silę na zwycięzcę za wszelką cenę i jak niesportowo próbuję wygrać i jak ty się od tego odżegnujesz to prawda jest taka, że jesteś takim samym zapalczywcem. Sto razy mogłeś się odnieść merytorycznie do moich pytań, ale zamiast tego wolałeś przeskakiwać na kolejne OT lub odsyłać mnie do norm o które nie pytałem, byle tylko mieć ostatnie słowo. Ja niestety jestem podobny do ciebie, i mam na tyle odwagi by się do tego przyznać, więc brałem udział w tym cyrku i jeszcze podsycałem dyskusję, choć mogłem ją już wiele razy zakończyć. Bo już kilka dni temu nabrałem pewności, że nic konkretnego na temat spalania od ciebie nie wyciągnę. Moja wina i przepraszam wszystkich tu zaglądających za to ponure widowisko. A teraz możesz to wszystko podsumować w swoim stylu i mieć ostatnie słowo, czyli nie na temat, choć jak to już wcześniej wiele razy podkreślałeś, nie zależy ci na tym. Zamęczyłeś mnie tą kakofonią bezsensownych pseudoargumentów i pytaniami od czapy. Także oficjalnie przyznaję ci zwycięstwo w kategorii kto kogo przetrzyma.

Ligo
31-08-2022, 18:01
Taka ciekawostka - Chevrolet Volt 2012 użytkowany na Florydzie wymagał wymiany baterii po przebiegu 70 tys. mil.
Tu jest rachunek:
https://twitter.com/odonnell_r/status/1562846628503261185/photo/1

jjj
31-08-2022, 18:59
Tak sobie z ciekawości sprawdziłem ;)
Dochód netto:
sony - 1,191 biliona Jenów (2021 r.)
honda - 1,05 biliona Jenów (2018 r.)
Niestety dane z innych roczników, a ponadto w 2018 r. nie było jeszcze pandemi...
Dane z wikipedia.en.

krzysztofz24
31-08-2022, 21:01
"FORTUNE GLOBAL 500 to najbardziej wiarygodny, uznany i szanowany ranking na swiecie" kolejna mądrość objawiona.(...) że się tego będę czepiał i podważał
W koncu go podwazasz i obsmiewasz czy nie? Zdecyduj sie;-)


Sam sobie strzelasz w stopę.
Ty za to, juz chyba sobie odstrzeliles nogi przy samej d...;-);-);-) (uwaga, tu sa 3 emotki, wykropkowane czyli nic obrazliwego)

Pomine juz reszte aspektow ekonomicznych i odpowiedzi na nie. I tak nie dojdziemy do porozumienia...to na koniec tylko odniose sie do ponizszych.




Nadal nie rozumiesz. Analogia aparaty vs EV dotyczy właśnie twojej osoby i twoich tez. I przez tę analogię próbowałem ci uświadomić, że tak jak się pomyliłeś co do swoich predykcji dotyczących bezluster tak i teraz możesz(choć nie musisz) się mylić pisząc nie mając na poparcie swojej tezy nic oprócz swojej pyszałkowatości, że EV to ślepa uliczka. Do tego właśnie służyła moja analogia. Nie do porównywania jak to napisałeś "przeciwników". Pokazałem ci dwie odmienne sytuacje, które łączyło kilka faktów, z czego najważniejszy z nich to taki, że zarówno bezlustra (wcześniej) jak i ev (teraz lub niedługo) znajdzie się w przełomowym momencie
No teraz to juz przegiales po calosci:-D To o mnie chodzilo caly czas, cala ta dyskusja, twoje wywody. Chodzilo o mnie? Czuje sie troche oniesmnielony wrecz, ze uznales ze zasluguje na taka atencje.
Wez juz nie wykrecaj tego kota ogonem, bo juz mu dawno ogon przez to urwales. W odpowiedzi na twoja "analogie" bezlustra/lustra a spalinowe/elektryki napisalem ze to nie ten rzad wielkosci, ze jest nietrafiona, o znaczeniu dla gospodarki itp.
A ty potem piszac to co pisales, to teraz twierdzisz ze chodzil o moja osobe:-)
Wycofujesz sie rakiem, ale nadal twierdzisz ze masz racje i w sumie to o co innego ci chodzilo od poczatku.



Ty za to miałeś szansę, bo wielokrotnie cię o to prosiłem, by się wykazać i przedstawić mi dane, które potwierdzają, że normy spalania nie różnią się zbytnio od spalania rzeczywistego. Mogłeś, ale z szansy nie skorzystałeś.
No przeciezz ci odpowiedzialem na to, dlaczego normy laboratoryjne sa obowiazujaca forma badania i jak to ma sie do tzw "praktyki". To o tym, ze moga (i na pewno by wystapily) zmienne warunki takiego badania "w praktyce".
Ze takie badania by trzeba bylo prowadzic latami na wielkiej probie, ze bylyby trudne do realizacji itp.
(jak skoncze pisac, to ci podam numer posta gdzie ci to pisalem - post numer 17362, caly ostatni akapit.)


I na koniec tylko napiszę, że mimo iż ciągle tu podkreślasz jakim to ja jestem słabym rozmówcą,
Nigdzie nie nazwalem cie slabym rozmowca, a wrecz przeciwnie. Uznawalem ci za godnego i wymagajacego przeciwnika.


że się silę na zwycięzcę za wszelką cenę i jak niesportowo próbuję wygrać i jak ty się od tego odżegnujesz to prawda jest taka, że jesteś takim samym zapalczywcem. Sto razy mogłeś się odnieść merytorycznie do moich pytań, ale zamiast tego wolałeś przeskakiwać na kolejne OT lub odsyłać mnie do norm o które nie pytałem, byle tylko mieć ostatnie słowo. Ja niestety jestem podobny do ciebie, i mam na tyle odwagi by się do tego przyznać, więc brałem udział w tym cyrku i jeszcze podsycałem dyskusję, choć mogłem ją już wiele razy zakończyć. Bo już kilka dni temu nabrałem pewności, że nic konkretnego na temat spalania od ciebie nie wyciągnę. Moja wina i przepraszam wszystkich tu zaglądających za to ponure widowisko. A teraz możesz to wszystko podsumować w swoim stylu i mieć ostatnie słowo, czyli nie na temat, choć jak to już wcześniej wiele razy podkreślałeś, nie zależy ci na tym
O nie. Moze postepujemy podobnie i mamy podobne poklady zapalczywosci, ale motywacje sa inne. Ty musisz byc zwyciezca i miec ostatnie slowo i odczuwasz potrzebe zamanifsestowanai swoich pogladow. Racja musi byc po twojej stronie, jaka by ona nie byla. To twojsza racja musi byc lepsza niz insza.
Ja kieruje sie czyms innym - dazeniem do prawdy. I niewazne kto wygrywa a kto przegrywa. O to powinno chodzic w dyskusji, o dazenie do prawdy przez obie strony i wymiane pogladow. Wtedy sie dochodzi do prawdy a obie strony zyskuja na wiedzy. Ty chcesz koniecznie po prostu wygrac...
Jak juz pozwoliles sobie na ta analize psychologiczna mojej osoby, to nie obrazaj sie za moja twojej;-)




Zamęczyłeś mnie(...). Także oficjalnie przyznaję ci zwycięstwo w kategorii kto kogo przetrzyma.
Wycialem te twoje przytyki, tak bedzie lepiej.
Niemozliwe, ja cie zameczylem:-)?. No coz, kto by sie spodziewal, ze znajdzie sie ktos kto podejmie rekawice (troche mnie to kosztowalo, przyznam ci) i da rade twoim wall of text, zeby wlasnie zameczyc rozmowce. Ty masz taki zwyczaj zauwazylem, czesto tak robisz. Ktos sie z toba nie zgadza to yep mu wall of text zeby zmiekl:-)
Takze to zwyciestwo mnie akurat cieszy;-)

Choc szkoda ze nie doszlismy razem do prawdy w konkretniejszych kwestiach...zaslepila cie chec wygrania w dyskusji.

Na koniec, jeszcze dodam, ze tam gdzie czytales moje zarzuty. To byly zarzuty co do tresci, ktore piszesz, argumentow, sposobow ich przekazywania. A nie do twojej osoby. Nic do ciebie nie mam, zero urazy teraz ani nigdy nie mailem urazy, wrecz mozna powiedziec ze nawet cie lubie:-).
I podziekuje za mocne i wymagajace starcie. Mam nadzieje, ze masz choc troche podobnie.

cz4rnuch
01-09-2022, 12:14
Taka ciekawostka - Chevrolet Volt 2012 użytkowany na Florydzie wymagał wymiany baterii po przebiegu 70 tys. mil.
Tu jest rachunek:
https://twitter.com/odonnell_r/status/1562846628503261185/photo/1
Mój były spalinowy poldek (w sensie polo) po 40 tysiach, na szczęście wtedy jeszcze nie był mój, wymagał wymiany silnika. Nic miłego, ale takie rzeczy się zdarzają.

I taka ciekawostka, która jednak dotyczy trochę większej grupy użytkowników elektryków z Kali(ponoć jest ich tam ponad milion sztuk). Oraz innych urządzeń elektrycznych. W Kalifornii, ze względu na upały właśnie "zakazano" (tak pisze wp, ale inne portale wspominają jedynie o zaleceniach) ładowania elektryków o konkretnych godzinach w konkretnych dniach tygodnia. Pierwsza skaza na diamencie.

https://zielona.interia.pl/eko-technologie/czysty-transport/news-w-kalifornii-prosza-o-nieladowanie-samochodow-elektrycznych,nId,6257677

eMGie
01-09-2022, 12:36
Pewnie agregaty Diesla nie dawały rady w takie upały:-)

jurkarol
01-09-2022, 14:28
Wiecie, kto najczęściej nie ustępuje pieszym pierwszeństwa na przejściu?

krzysztofz24
01-09-2022, 14:51
Wiecie, kto najczęściej nie ustępuje pieszym pierwszeństwa na przejściu?

Rowerzyści:-)?
Te dwie grupy użytkownikow chodników się zwalczają;-)

Ligo
01-09-2022, 15:51
Mój były spalinowy poldek (w sensie polo) po 40 tysiach, na szczęście wtedy jeszcze nie był mój, wymagał wymiany silnika. Nic miłego, ale takie rzeczy się zdarzają.
Tu nie chodzi o to, że się zdarzają, tylko że za koszt naprawy strucla kupi sobie nówkę Camry w hybrydzie.:-)

cz4rnuch
01-09-2022, 18:03
Tu nie chodzi o to, że się zdarzają, tylko że za koszt naprawy strucla kupi sobie nówkę Camry w hybrydzie.:-)Oj, drogo. Ale jak się zepsuł to zawsze można zorganizować strajk głodowy jak norwescy właściciele tesli. Choć ponoć już po ptokach, bo zgłodnieli i się rozeszli. A niektórzy rozjechali, bo jeszcze im odpaliły.

https://moto.pl/MotoPL/7,88389,28854806,norwedzy-oglosili-strajk-glodowy-wszystko-przez-samochody-tesli.html

jurkarol
01-09-2022, 18:11
Rowerzyści:-)?
Te dwie grupy użytkownikow chodników się zwalczają;-)
Ale to nie na chodniku - rowerzysta jedzie po jezdni. Bo chodniki jest dla pieszych z trzema wyjątkami drobnymi.
Tak, rowerzyści. I taki potrafi na przejściu ominąć samochód który się zatrzymał by ustąpić pieszemu. No zero stresu mają i to obojętnie czy osobnik opancerzony na sportowo czy pani z zakupami gadająca przez komórkę...
Nie mówiąc o tym, że niektórzy uważają że chodnik jest dla rowerów. rowerzyści potrafią powiedzieć: a co mam po ulicy jechać? Kiedy zwrócić uwagę że ulica jest. Inna pani że woli zapłacić 500 zł niż jechać po ulicy.

Zresztą ja kiedy bywam rowerzystą to boję się innych narwańców, na przykład strach jechać po bulwarach wzdłuż Wisły w Krakowie, po prostu "zaawansowani" rowerzyści jadą całą szerokością ścieżki, wyprzedzają na czwartego, to jest po prostu piractwo takie jak piractwo na autostradzie.

cz4rnuch
01-09-2022, 18:25
Mnie już kilka razy próbował zabić na pasach samochód(y), który sobie beztrosko wyskoczył za drugim, który się prawidłowo zatrzymał. Przez co nie widziałem go i wylazłem prosto na maskę. Raz na centymetry dosłownie. Nawet teraz po zmianie przepisów mam w mieście jedną ulicę bez świateł i tam trzeba się nastać, bo prawie nikt nie przepuści, albo się przeżegnać i iść na wydrę jak w Sajgonie. Każdy ma pewnie jakieś swoje obserwacje, niekoniecznie zbieżne. To polowanie na pieszych to chyba dość częsta przypadłość większych miast, bo jak odwiedzam rodziców w małym mieście na Warmii to tam kierowcy już sto metrów wcześniej zaczynają hamować, bo w głowach mają, że pieszy na pasach to świętość. I jeszcze Ci się ukłoni.

ku6i
01-09-2022, 18:32
Mnie już kilka razy próbował zabić na pasach samochód(y), który sobie beztrosko wyskoczył za drugim, który się prawidłowo zatrzymał. Przez co nie widziałem go i wylazłem prosto na maskę. Raz na centymetry dosłownie. Nawet teraz po zmianie przepisów mam w mieście jedną ulicę bez świateł i tam trzeba się nastać, bo prawie nikt nie przepuści, albo się przeżegnać i iść na wydrę jak w Sajgonie. Każdy ma pewnie jakieś swoje obserwacje, niekoniecznie zbieżne. To polowanie na pieszych to chyba dość częsta przypadłość większych miast, bo jak odwiedzam rodziców w małym mieście na Warmii to tam kierowcy już sto metrów wcześniej zaczynają hamować, bo w głowach mają, że pieszy na pasach to świętość. I jeszcze Ci się ukłoni.

A to ciekawe, bo ja w Krakowie mam odmienne wrażenie jeśli chodzi o pierwszeństwo na pasach. Czasami wręcz udaję, że wcale nie będę przechodził bo widzę że zbliża się auto, za nim nie jedzie nic, więc aż głupio je zatrzymywać jak mogę poczekać 2 sekundy. Z tym brakiem wyprzedzania na pasach faktycznie jest nieco gorzej i dla własnego bezpieczeństwa lepiej przyjrzeć się czy samochód na drugim/trzecim pasie też się zatrzymał.

jurkarol
02-09-2022, 10:08
A to ciekawe, bo ja w Krakowie mam odmienne wrażenie jeśli chodzi o pierwszeństwo na pasach. Czasami wręcz udaję, że wcale nie będę przechodził bo widzę że zbliża się auto, za nim nie jedzie nic, więc aż głupio je zatrzymywać jak mogę poczekać 2 sekundy. Z tym brakiem wyprzedzania na pasach faktycznie jest nieco gorzej i dla własnego bezpieczeństwa lepiej przyjrzeć się czy samochód na drugim/trzecim pasie też się zatrzymał.
Tak tacy piesi co udają przed przejściem, że nie chcą przejść to też nieźli... To naprawdę robi niezła zmyłkę dla kierowców.

Przyznam się że kiedyś zatrąbiłem na pieszego przechodzącego jak we śnie na pasach, bo klikał sobie coś w telefonie. zresztą za takie coś grozi mu mandat. Ale gość na dźwięk klaksonu rozejrzał się nieprzytomnie

patronat
02-09-2022, 11:17
https://youtu.be/nBvRgwyu89U

ku6i
02-09-2022, 17:01
Tak tacy piesi co udają przed przejściem, że nie chcą przejść to też nieźli... To naprawdę robi niezła zmyłkę dla kierowców.

Chcesz powiedzieć, że pójście dalej chodnikiem wzdłuż drogi zamiast skręcenie na pasy to mylenie kierowców? :mrgreen:

esperal
02-09-2022, 17:11
Chcesz powiedzieć, że pójście dalej chodnikiem wzdłuż drogi zamiast skręcenie na pasy to mylenie kierowców? :mrgreen:Niektórym kierującym jest naprawdę ciężko, po wprowadzeniu pierwszeństwa dla pieszych na pasach:wink:

bogdi64
02-09-2022, 18:59
a pieszym przetłumaczyć, że gadanie na pasach to też przewinienie

jurkarol
03-09-2022, 09:36
Chcesz powiedzieć, że pójście dalej chodnikiem wzdłuż drogi zamiast skręcenie na pasy to mylenie kierowców? :mrgreen:
Myślałem, że chodzi o cofnięcie się sprzed przejścia.
Ale i widziałem nadwrażliwych kierowców, którzy zatrzymywali się gdy pieszy jeszcze szedł chodnikiem może 10 m od przejścia i mógł równie dobrze isc gdzie indziej

stock
06-09-2022, 07:12
i tak najlepsi są giganci (piesi) którzy na przejściu wyskakują zza innych samochodów z przeciwległego pasa. Oczywiście w takich sytuacjach się zwalnia, ale tez piesi mogliby chociażby zerknąć zamiast włazić bez zastanowienia.

jjj
06-09-2022, 09:15
Czasem mam wrażenie, że wielu pieszym wydaje się, że są "zwolnieni z myślenia".
Niestety aura medialna od lat uświadcza ich w poczuciu bycia "świętymi krowami".

ku6i
06-09-2022, 13:19
A ja powiem wam, że czasem mi sie marzy, żeby do poruszania się po drodze/DDR/chodniku było wymagane PDChiJ (Prawo Do Chodzenia i Jazdy). I coroczny egzamin składający się z chodzenia po mieście, jazdy rowerem i samochodem. Bo piesi narzekają na kierowców, że im nie ustępują i próbują zabić. Kierowcy na pieszych, że nie patrzą w ogóle jak idą i wyskakują zza krzaków na pasy i idą na pewniaka. Kierowcy narzekają na rowerzystów, że ignorują wszelkie znaki i światła, rowerzyści narzekają na kierowców, że wymijają ich na gazetę, itp. itd. A może by tak zacząć uważać na innych niezależnie czym się kto porusza?

patronat
06-09-2022, 14:32
Wystarczyłoby miesięczne zesłanie do np. Palermo. Dla opornych Sajgon :)

krzysztofz24
06-09-2022, 15:08
ku6i

Ale widzisz, jednak kierowcy samochodow/motocykli/ciezarowek/autobusow maja uprawnienia, kiedys zdawali egzamin. Znaja przepisy (czasem lepiej lub gorzej ofc). I maja przede wszystkim bardzo rozbudowany system przypomnieniowy w postaci mandatow;-)
Tymczasem pieszy...pol to normalni ludzie co to stan prZed przejsciem i sie rozejrza, spojrza w strone nadjezdzajacych samochodow.
A pol, no coz jest polprzytomna i wchodzi na przejscie bez patrzenia, majac wywalone na wszystko bo jest biednym i niechronionym uczestnikiem ruchu drogowego.

A naprawde by wystarczylo TYLKO sie rozejrzec i spojrzec w strone nadjezdzajacego samochodu. Ja tylko to wymagam. Jak widze pieszego, ktory przed przejsciem sie rozglada i patrzy w moja strone jak jade samochodem.
to to juz dla mnei jest FULL PRO pieszy:-).


Dam dwa przyklady, nie wiem czy do posmiania czy nie.
Dojezdzam do zebry, ulica z tych troche szerszych, znikomy ruch, juz mam tam z 50m, stoi gosciu pieszy przed przejsciem, kreci glowa na wszystkie strony (to bedzie mialo nastepstwa;-)), jakby w moja strone sie nawet patrzy. No to zwalniam, naiwnei myslac ze nie bede musial stawac, on sobie spokojnie przejdzie a ja pojade bez zatrzymania.
Juz zwolnilem tak ze zrobilem redukcje na 2, predkosc kilkanascie km/h i macham zapraszajaco reka. Gosciu sie na mnie patrzy...i nagle podnosi glowe do gory odchylajac ja mocno do tylu i patrzy w niebo i ofc stoi:-D.
No kurde, patrzyl sie w moja strone, czemu nagle zaczal obloki podziwiac jak go chcialem wpuscic?

Drugi przyklad. Ulica wezsza, ruch gestszy. Stoi sobie dziewczyna przed przejsciem dla pieszych i glaszcze smartfona namietenie ale co jakis czas spoglada na jezdnie. No to grzecznie i kulturalnei staje i wykonuje zapraszajacy gest reka...a ona patrzy sie na mnie i zaczyna dalej bawic sie smartfonem:-).
Pewnei face musiala zaktualizowac przed przejsciem przez zebre;-). Az mnie na chwile przytkalo. Ruszam, przeciez nie wysiade i jej nie zaprosze na przejscie dla pieszych, bo jeszcze mnie opier...li ze jej przeszkadzam. I z chwila kiedy ruszylem, juz jakby pol samochodu ja minelo i ona nagle nie odrywajac wzroku od telefonu wchodzi na przejscie! Cofnela sie gwaltownie, bo w koncu zauwazyla samochod.

Oddzielnym przypadkiem jeszcze sa ludzie, ktorzy dziarskim krokiem zmierzaja do zebry, tak dziarskim ze przecietny kierowca musi uznac ze chce wejsc na przejscie. I w ostatnim momencie z pol metra przed przejsciem odbijaja gwaltownei w bok na chodnik:-)

Takze, ja rozumiem ze pieszy jest niechroniony, ze kierowca powinien wziasc wiweksza odpowiedzialnosc. Ale niech te minimum "wspolpracy" chociaz piesi wykazuja i beda do teogo zobligowani.

ku6i
06-09-2022, 15:45
Oddzielnym przypadkiem jeszcze sa ludzie, ktorzy dziarskim krokiem zmierzaja do zebry, tak dziarskim ze przecietny kierowca musi uznac ze chce wejsc na przejscie. I w ostatnim momencie z pol metra przed przejsciem odbijaja gwaltownei w bok na chodnik:-)

Czyli, że później idą chodnikiem wzdłuż drogi, tak? No to co mają robić? Patrzeć czy ktoś nie jedzie drogą obok i na wszelki wypadek zatrzymać się 10 metrów wcześniej? Zacząć sygnalizować skręt ręką jak na rowerze? ;)

Co do przykładów to się zgadzam, że "talentów" na chodnikach nie brakuje. Podobnie jak w autach i na rowerach. Dzisiaj zwróciłem uwagę gościowi w aucie które było zaparkowane 5 metrów przed przejściem dla pieszych (to jest droga dwukierunkowa, nie ma tam żadnej zatoczki/wyznaczonego miejsca do parkowania). Obok jest szpital i dużo starszych osób, jadąc autem zwykle trzeba zwolnić do 5 km/h albo całkiem stanąć żeby się upewnić czy nikt nie wyjdzie na pasy zza takiego auta (rekordzista zaparkował kiedyś na przejściu dla pieszych). Z miejscami do parkowania pod szpitalem jest ciężko, alternatywa to prywatny parking za bodajże 5 zł na godzinę lub zaparkowanie pod supermarketem 250 metrów dalej. Gość popatrzył się na mnie zdziwionym wzrokiem i powiedział "ale przecież ja jestem w aucie" jakby to miało jakiekolwiek znaczenie (silnik zgaszony, światła również). Przejeżdżałem tam godzinę później i Fabia nadal stała (już bez kierowcy w środku). Przecież tacy ludzie robią nam na drogach drugi Bangladesz.

krzysztofz24
06-09-2022, 16:00
Czyli, że później idą chodnikiem wzdłuż drogi, tak? No to co mają robić? Patrzeć czy ktoś nie jedzie drogą obok i na wszelki wypadek zatrzymać się 10 metrów wcześniej? Zacząć sygnalizować skręt ręką jak na rowerze? ;)
(...)

Wez sobie zobacz w rekach 50cm ile to jest;-), nie mamy takich waskich chodnikow. (I w ostatnim momencie z pol metra przed przejsciem odbijaja gwaltownei w bok na chodnik)
Mozna przejsc obok zebry na chodnik wzdluz jezdni, nie wchodzac prawie na nia.

Chodzi mi o sytuacje, ze ktos jest doslwonie krok przed przejksciem, zmierzal caly czas jego strone i nagle robi zwrot niemal jak na komende w wojsku;-)

patronat
06-09-2022, 16:57
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/przejscia-sugerowane-dla-pieszych-nowosc-w-przepisach-od-21-wrzesnia/z6vbq4r

Ja bym zlikwidował światła, pierwszeństwa (poza drogami szybkiego ruchu), stopy i inne takie. Ludzie by szybko przywykli i zaczęli się płynnie przemieszczać. A tak za chwilę ludziska będą 10 metrów od pasów przechodzić bo na pasach czerwone, jak dojdzie do jakiegoś wypadku , prawnicy będą się przerzucali interpretacjami prawa.

ku6i
06-09-2022, 17:56
Wez sobie zobacz w rekach 50cm ile to jest;-), nie mamy takich waskich chodnikow. (I w ostatnim momencie z pol metra przed przejsciem odbijaja gwaltownei w bok na chodnik)
Mozna przejsc obok zebry na chodnik wzdluz jezdni, nie wchodzac prawie na nia.

Chodzi mi o sytuacje, ze ktos jest doslwonie krok przed przejksciem, zmierzal caly czas jego strone i nagle robi zwrot niemal jak na komende w wojsku;-)

A, dobra, jakoś mi te pół metra umknęło. Może to jakiś z pracoholik z kompanii reprezentacyjnej robił nadgodziny w wolnym czasie? :D

patronat
07-09-2022, 16:25
Nie można dac sie ograniczac:
66118

Wind Mill
07-09-2022, 17:41
Nie można dac sie ograniczac:...
:mrgreen:

notdot
07-09-2022, 18:33
ma tutaj ktoś mazdę 3 lub 6 z ostatnich kilku lat? chodzi mi o działanie systemu i-stop (czy jak on się tam nazywa), mam mazdę 3 z 2015 roku, dwa lata temu miałem tak, że ten system się nie włączał, trudno było naładować mu baterie (te co są pod siedzeniami), aż w końcu pojawił się komunikat, że system nie działa, itp, więc pojechałem do aso, stwierdzono, że to główny akumulator (ten w komorze silnika), więc go wymieniłem, było spoko, teraz znów mam ten sam problem, że system się niby ładuje (przy hamowaniu silnikiem) ale nie załącza się przy np. staniu w korkach, przy czym kumpel sprawdził miernikiem główne aku i stwierdził, że powinien być ok, więc zastanawiam się czy to te baterie pod siedzeniami nie szwankują już po tylu latach. i teraz pytanie ile takie dwie baterie kosztują z wymianą? ktoś już się bawił w wymianę?

foto4deg
12-09-2022, 20:45
Że też nie zajrzałem tu po tym, jak wspomniałem o mojej Tesli…
Napiszę tak. Elektrykami jeżdżę od lat 7. 2x Renault Zoe, teraz Tesla 3. I o ile do tych dwóch pierwszych można się doczepić, o tyle do trójki to tylko osoba, która nią nie jeździła, może napisać, że to słabe auto. W ciągu trzech lat w małej Norwegii pokonałem nią 80k kilometrów. W serwisie byłem dwa razy. Raz, jak i kamień wpadł w szczękę, dwa, jak padł mi system SOS. Wymieniałem w niej raptem filtry powietrza w kabinie i dwie opony. I tak, ma swoje ograniczenia. Jak każde auto. Ale pisać, że elektryki istnieją dzięki dopłatom, to bzdura. Pragnę tylko przypomnieć, że jak wchodziły do Pl pierwsze spalinowki, to nie każdego było stać. Podobnie z elektrykami. To, że w Pl są rządzący pozbawieni mózgów, bo dopłacają do węgla, zamiast iść w atom, to jedno. To, że ludzie cały czas myślą, że te auta mają mały zasięg, to drugie. To, że Polak musi mieć auto, które przyjedzie 1000 km na raz, bo przecież codziennie jeździ do Chorwacji albo z Krakowa nad morze, to trzecie. W 75% przypadków taka Kona, Ioniq czy nawet Leaf w zupełności by wystarczyły.
Obciążenie sieci w Pl jest i bez elektryków, więc twierdzenie, że elektryki zniszczą infrastrukturę to bzdura. Baterie recyklinguje się obecnie w 85%. Do tego zobaczcie Teslę. Dzięki panelom działa coś na zasadzie wspólnego wytwarzania prądu, bo ich sprzęt jest podłączony w jedną wielką infrastrukturę. Ja np mam na domu panele i nadwyżkę mam do wykorzystania zimą.

Naprawdę zanim ktoś zacznie powielać bzdury za i przeciw elektrykom, niech poczyta. Polecam elektrowoz.Pl, świetna strona i oczywiście zachodnie strony. Bo na polskich to można przeczytać, że podróż elektrykiem nad morze trwa dwa razy tyle co spalinowką, baterie padają po 100.000 km, a do tego elektryki palą się na potęgę.

krzysztofz24
12-09-2022, 21:21
Pany ile teraz, ostatnio placiliscie za full serwis klimatyzacji?
Dobicie, ozonowanie i wymiana filtra kabinowego. Mam na mysli samochody 10 lat plus;-).

Bo moj warsztat, gdzie wszystko robie i przy okazj iklime co roku. Juz jakby troche gwiazdorzy z cena. W zeszlym roku 280zl a teraz juz 380zl...
Mysle, czy naprawde gdziesbym taniej nie znalazl. Bo juz prawie 400zl, juz sie troche zastanawiam;-)

bogdi64
12-09-2022, 21:33
tak podrożało :(, za samo uzupełnienie ponad 200zł

Pawel Pawlak
12-09-2022, 22:51
Że też nie zajrzałem tu po tym, jak wspomniałem o mojej Tesli…
Napiszę tak. Elektrykami jeżdżę od lat 7. 2x Renault Zoe, teraz Tesla 3. I o ile do tych dwóch pierwszych można się doczepić, o tyle do trójki to tylko osoba, która nią nie jeździła, może napisać, że to słabe auto. W ciągu trzech lat w małej Norwegii pokonałem nią 80k kilometrów. W serwisie byłem dwa razy. Raz, jak i kamień wpadł w szczękę, dwa, jak padł mi system SOS. Wymieniałem w niej raptem filtry powietrza w kabinie i dwie opony. I tak, ma swoje ograniczenia. Jak każde auto. Ale pisać, że elektryki istnieją dzięki dopłatom, to bzdura. Pragnę tylko przypomnieć, że jak wchodziły do Pl pierwsze spalinowki, to nie każdego było stać. Podobnie z elektrykami. To, że w Pl są rządzący pozbawieni mózgów, bo dopłacają do węgla, zamiast iść w atom, to jedno. To, że ludzie cały czas myślą, że te auta mają mały zasięg, to drugie. To, że Polak musi mieć auto, które przyjedzie 1000 km na raz, bo przecież codziennie jeździ do Chorwacji albo z Krakowa nad morze, to trzecie. W 75% przypadków taka Kona, Ioniq czy nawet Leaf w zupełności by wystarczyły.
Obciążenie sieci w Pl jest i bez elektryków, więc twierdzenie, że elektryki zniszczą infrastrukturę to bzdura. Baterie recyklinguje się obecnie w 85%. Do tego zobaczcie Teslę. Dzięki panelom działa coś na zasadzie wspólnego wytwarzania prądu, bo ich sprzęt jest podłączony w jedną wielką infrastrukturę. Ja np mam na domu panele i nadwyżkę mam do wykorzystania zimą.

Naprawdę zanim ktoś zacznie powielać bzdury za i przeciw elektrykom, niech poczyta. Polecam elektrowoz.Pl, świetna strona i oczywiście zachodnie strony. Bo na polskich to można przeczytać, że podróż elektrykiem nad morze trwa dwa razy tyle co spalinowką, baterie padają po 100.000 km, a do tego elektryki palą się na potęgę.

Proponuję żebyś jeszcze uwzględnił infrastrukturę ładowania w Norwegii i ilość mieszkańców/samochodów ogółem. Wtedy być może zobaczysz rozdźwięk między naszym krajem a tym uroczym miejscem o którym piszesz.
A przy okazji - jak tam Lofoty i północne rejony ? Można już zapuszczać się w styczniu elektrykiem ? Bo kilka lat temu jak się dowiadywałem (w sprawie wypożyczenia) to jednak nie było takiej opcji.

krzysztofz24
12-09-2022, 23:09
Ej dajmy juz spokoj, znowu bedzie bicie piany o elektrykach i zarliwe dyskusje a potem kazdy i tak zostanei przy swoim?

Ja jeszcze wytrzymuje i nie odpowiadam:-);-)

Nikonozaur
13-09-2022, 08:04
[...] W ciągu trzech lat w małej Norwegii pokonałem nią 80k kilometrów. [...]

Ta "mała Norwegia" jest większa od Polski o dobre 70000 km². Poza tym tam "wszędzie jest daleko", więc nietrudno nakręcić grubo kilometrów na drogomierz.

patronat
13-09-2022, 08:52
Ja po Katowicach zrobilem 55 tys w dwa lata. Katowice raczej duze nie sa.

Rafał_Sz
13-09-2022, 09:21
Pany ile teraz, ostatnio placiliscie za full serwis klimatyzacji?
Dobicie, ozonowanie i wymiana filtra kabinowego. Mam na mysli samochody 10 lat plus;-).



Płaciłem ostatnio 350 zł. Dużo, bo mam ten g.. nowy czynnik. Czynnika nie brakowało, ale wymienili olej.

P.S. Tipo właśnie ma nakładaną ceramikę, aż jestem ciekaw efektu. Wieczorem odbieram auto.

stock
13-09-2022, 12:27
pokaż potem jakies foty z efektu ceramiki :)
Tez się nad tym zastanawiam, ale niestety to spory koszt. wole w tej cenie heble z S3 wstawić :D

jurkarol
13-09-2022, 17:06
Jak otrzesz się o klomb zderzakiem albo drzwiami o krawędź ściany to żadna super powłoka nie pomoże :)

stock
13-09-2022, 17:17
Jak otrzesz się o klomb zderzakiem albo drzwiami o krawędź ściany to żadna super powłoka nie pomoże :)

eee - powłoka wciąż będzie na masce i dachu :)

Rafał_Sz
13-09-2022, 18:42
66275

66276

foto4deg
13-09-2022, 19:15
Ta "mała Norwegia" jest większa od Polski o dobre 70000 km². Poza tym tam "wszędzie jest daleko", więc nietrudno nakręcić grubo kilometrów na drogomierz.

Jak poruszasz się w promieniu 100 km od Oslo, to 30.000 to jest bardzo dużo. Tu nikt nie robi tras tak jak po Polsce samochodami, bo największe miasta są zbyt oddalone od siebie. Lepiej wziąć samolot ( i taniej ). Jak Norwedzy słyszą, że robię tyle kilometrów, to się za głowę łapią. A najdalszą trasę miałem raz do Polski.

Lofoty? Załączam zdjęcie, są to ładowarki od 50 kW w górę.66278

Nikonozaur
13-09-2022, 23:26
Jak poruszasz się w promieniu 100 km od Oslo, to 30.000 to jest bardzo dużo. [...]

Skomentowałem jedynie wielkość Norwegii, o której napisałeś "mała". Nic więcej. A co do reszty... Lepiej pisać za siebie, a nie za wszystkich. Mam kilku znajomych, akurat rodowitych Norwegów, którzy codziennie dojeżdżają do pracy 40-60 km. W jedną stronę. Nic nadzwyczajnego w kraju, w którym "wszędzie jest daleko". Łatwo policzyć jakie przebiegi mają ich auta po trzech latach. Doskonale wiem, że między miastami, a nawet miasteczkami lata dużo samolotów. Też nic nadzwyczajnego, w Szwecji i Finlandii jest podobnie.

patronat
14-09-2022, 10:11
Fiat się świeci jak Lexus za najlepszych lat :) Spoko efekt, natomiast pamiętam, że jak miałem powłokę zrobioną, największym imperatywem graniczącym z nerwicą natręctw było utrzymywanie auta w czystości.

Od jakiegoś czasu stosuję tylko woski, konretnie Soft99 w nowej wersji do ciemnych karoserii. Na 4-5 miesięcy wystarcza. Ale nakładam go hobbistycznie sam, w ramach wyciszenia.

foto4deg
16-09-2022, 08:04
Skomentowałem jedynie wielkość Norwegii, o której napisałeś "mała". Nic więcej. A co do reszty... Lepiej pisać za siebie, a nie za wszystkich. Mam kilku znajomych, akurat rodowitych Norwegów, którzy codziennie dojeżdżają do pracy 40-60 km. W jedną stronę. Nic nadzwyczajnego w kraju, w którym "wszędzie jest daleko". Łatwo policzyć jakie przebiegi mają ich auta po trzech latach. Doskonale wiem, że między miastami, a nawet miasteczkami lata dużo samolotów. Też nic nadzwyczajnego, w Szwecji i Finlandii jest podobnie.

Bardzo się cieszę, że masz znajomych w Norwegii. Pewnie tak jak ja odwiedzają codziennie po 4-5 klientów indywidualnych i w czasie rozmów poruszają tematy samochodów elektrycznych, zasięgów.
Jakbyś tak spojrzał na Norwegię, to takie 2 miliony ludzi mieszka w aglomeracji Oslo (1/3 ludności) I jeżdżą wokół komina. Kolejna 1/3 jest w Bergen, Stavanger, Trondheim i okolicach Miejsc bardzo oddalonych jest sporo, natomiast odsetek ludzie tam mieszkających jest mały.

A jeśli zawsze chcesz mieć rację, to szukaj dobrze w Google. Norwegia może ma 70 tys km więcej, ale ze Svalbardem i innymi wyspami. A sam Svalbard ma około 70 tys km2 i przewaga nad Polską znika. Pozdrawiam serdecznie

Ale jak poprawi Ci to samopoczucie, to proszę: Norwegia jest większa od Polski, dla Norwegów 30000 km to pryszcz.

Jako, że to wątek motoryzacyjny. Wczoraj pękło 80.000 km. I o ile o dieslach, benzynach nic nie powiem, to o elektrykach z przyjemnością porozmawiam i doradzę.

ku6i
16-09-2022, 13:32
To ja może dla uspokojenia nastrojów zadam pytanie ekumeniczne, zarówno do właścicieli spaliniaków jak i elektryków: jakie opony całoroczne 235/55 R18 polecicie? Wymagania:
- dobre trzymanie przy temperaturach +30
- dające radę w temperaturach w okolicach +5
- względnie ciche
Cena, prowadzenie na śniegu - bez znaczenia. A, no i dobrze żeby nie stwardniały za szybko, te 5 lat przy przebiegach rzędu 10 tysiecy rocznie (głównie trasy) powinny wytrzymać. Używane będą w SUVie (Tiguan), ale jazda bardzo spokojna.

patronat
16-09-2022, 13:58
Ale dlaczego śnieg nieistotny? Jeśli zakres temperatur od 5 stopni w górę to lepiej letnie jakieś dobre.

ku6i
16-09-2022, 14:17
Ale dlaczego śnieg nieistotny? Jeśli zakres temperatur od 5 stopni w górę to lepiej letnie jakieś dobre.

Bo śnieg bardzo rzadko pada, ale nocą jednak temperatury mogą być w okolicach tych 5 stopni albo i zera. Jeśli lokalsi jednak mają całoroczne a nie tylko letnie, to jest szansa, że wiedzą co robią ;)

Nikonozaur
16-09-2022, 16:26
Bardzo się cieszę, że masz znajomych w Norwegii. Pewnie tak jak ja odwiedzają codziennie po 4-5 klientów indywidualnych i w czasie rozmów poruszają tematy samochodów elektrycznych, zasięgów.
Jakbyś tak spojrzał na Norwegię, to takie 2 miliony ludzi mieszka w aglomeracji Oslo (1/3 ludności) I jeżdżą wokół komina. Kolejna 1/3 jest w Bergen, Stavanger, Trondheim i okolicach Miejsc bardzo oddalonych jest sporo, natomiast odsetek ludzie tam mieszkających jest mały.

A jeśli zawsze chcesz mieć rację, to szukaj dobrze w Google. Norwegia może ma 70 tys km więcej, ale ze Svalbardem i innymi wyspami. A sam Svalbard ma około 70 tys km2 i przewaga nad Polską znika. Pozdrawiam serdecznie

Ale jak poprawi Ci to samopoczucie, to proszę: Norwegia jest większa od Polski, dla Norwegów 30000 km to pryszcz.

Jako, że to wątek motoryzacyjny. Wczoraj pękło 80.000 km. I o ile o dieslach, benzynach nic nie powiem, to o elektrykach z przyjemnością porozmawiam i doradzę.

Kilku moich znajomych pracuje w biurach, inni w zawodach robotniczych (o ile można nazwać robotnikiem operatora bardzo zaawansowanych obrabiarek cyfrowych). Wszyscy mieszkają na prowincji, dojeżdżając do pracy sporo kilometrów. Nic nadzwyczajnego, znam masę ludzi dojeżdżających do pracy w Szczecinie z Goleniowa, Stargardu i Gryfina, średnio 40 kilometrów w jedną stronę. Wnioski pozostawiam do samodzielnego przemyślenia.

Svalbard przeszacowałeś o niemal 10 tys. km². Poza tym jaki jest sens odejmowania od powierzchni kraju wysp? Czy prawem równowagi mam odjąć od powierzchni Polski wszystkie morskie wyspy?

Rzadko się tu odzywam, nigdy jednak nie piszę na tematy, o których moja wiedza jest niepełna. Pozdrawiam.

Kilka dni temu na drogomierzu zaczęła się czwarta setka.

jjj
16-09-2022, 20:29
Punkty karne otrzymane od jutra, wiszą już dwa lata od zapłaty mandatu. Trzeba uważać ;)

Pawel Pawlak
19-09-2022, 18:54
Przebijam.
14zł/100km, gdy "tankowany" w garażu.
Niecałe 18kWh/100km :D

Przebijam.
Ok. 30km na zakorkowanej DK11, średnia prędkość ok47km/h, większość na tempomacie 70km/h - 3.8L/100 LPG - 10,50zł/100km:D

To oczywiście w formie ciekawostki - nie sądzę żeby to był powtarzalny wynik. Ale jak na niewielkiego SUVa z bardzo dużym prześwitem na 215tkach oponach wynik warty odnotowania ;)

bogdi64
19-09-2022, 19:42
można się "licytować", ja stałem prze dylematem - skuter elektryczny czy spalinowy, wyszło na to, że na elektryczny mnie nie stać i nie ma takiego, który by spełnił minimum wymagań

patronat
19-09-2022, 20:57
Bo śnieg bardzo rzadko pada, ale nocą jednak temperatury mogą być w okolicach tych 5 stopni albo i zera. Jeśli lokalsi jednak mają całoroczne a nie tylko letnie, to jest szansa, że wiedzą co robią ;)

Mialem tylko jedne „normalne” wielosezonówki i w wysokich temperaturach były wyraźnie niestabilne. W jeepowatych zamiast wielosezonowych używałem AT. Jeśli to osobówka wybrałbym jakieś letnie premium. W zakresie od 5-50 będą mz lepsze, od 10 C w górę na pewno lepsze. Zostaje kwestia gęstości bieżnika oczywiście. Będą też cichsze.

ku6i
19-09-2022, 21:57
Jeszcze pytanie co lokalni ubezpieczyciele na używanie letnich opon zimą. W Polsce słyszałem o przypadkach że przy naprawach z AC ubezpieczyciele potrafili robić problemy.

bogdi64
19-09-2022, 22:03
zjeżdżam trzeci komplet, nawet żonę przekonałem - do "normalnej" jazdy cały rok OK

Pawel Pawlak
20-09-2022, 03:00
Ja jestem przekonany do opon wielosezonowych i jestem przekonany że do drugiego, mniejszego samochodu w domu będę szukał właśnie takiego rozwiązania.
Dusterem jeżdżę na 2 kompletach bo łatwiej finansowo było uzasadnić zakup zimówek, nawet ze "stalówkami" (co pozwala mi samodzielnie podmienić koła zamiast stać w kolejce u wulkanizatora). A że stało się tak, że obecnie tym samochodem robię po 3-4tyś miesięcznie, to raczej nie zdążą się opony zestarzeć zanim zużyję bieżnik, a mam większy spokój że jeśli na zimowej nawierzchni ktoś przede mną (np. w korku) będzie miał dobre zimówki i zahamuje to ja nie będę musiał sięgać po samochód zastępczy i polisę AC ;)

Co do wybory - elektryk/benzyna - na szczęście na razie mamy jeszcze możliwość wyboru :)
Skuter pewnie bym brał pod uwagę elektryczny -ale właśni... budżet - nie wiem czy zasadne byłby kupno elektryka.
Na razie przekonałem się natomiast że narzędzia akumulatorowe wolę od tych na kabel i od tych na benzynę ;)

Rafał_Sz
20-09-2022, 09:18
Jeszcze pytanie co lokalni ubezpieczyciele na używanie letnich opon zimą. W Polsce słyszałem o przypadkach że przy naprawach z AC ubezpieczyciele potrafili robić problemy.

AC nie działa w przypadku rażącego zaniedbania. A pod to można podciągnąć zrobienie fikołka autem z letnimi kapciami na mocno ośnieżonej drodze.

poste
20-09-2022, 16:23
Polowanie na jelenia, czyli wymuszanie przez policję wykroczenia na jadącym spokojnie kierowcy
https://bielskiedrogi.pl/wideo/16417-wideo-polowanie-na-jelenia-nieoznakowane-bmw-w-akcji

Wind Mill
20-09-2022, 20:44
Wymuszenie miałoby miejsce, gdyby zamiast pokazanego spokojnego kierowcy znalazłby się jeleń, który by przejechał zebrę. ;)
Tu akurat uważam polowanie za działanie edukacyjne i tak do końca policji bym nie potępiał - ktoś kto zabuli, następnym razem będzie uważniejszy przed przejściami dla pieszych - co może oszczędzić czyjeś życie. :)

Coś na zasadzie: okazja czyni złodzieja - ale też trza mieć lepkie ręce, by z niej korzystać. ;)

A jeszcze nawiązując do EV - idą ciężkie czasy dla tych, co nie ładują z fotowoltaiki...:roll:
Ja osobiście jestem zwolennikiem EV (szczególnie w mieście) - i nie dlatego, że emisja CO, a dlatego iż moje płuca są przystosowane do oddychania określoną mieszanka gazów. ;)

krzysztofz24
21-09-2022, 00:41
Wymuszenie miałoby miejsce, gdyby zamiast pokazanego spokojnego kierowcy znalazłby się jeleń, który by przejechał zebrę. ;)
Tu akurat uważam polowanie za działanie edukacyjne i tak do końca policji bym nie potępiał - ktoś kto zabuli, następnym razem będzie uważniejszy przed przejściami dla pieszych - co może oszczędzić czyjeś życie. :)

Coś na zasadzie: okazja czyni złodzieja - ale też trza mieć lepkie ręce, by z niej korzystać. ;)


Czytam i nie wierze wlasnym oczom normalnie
Drogowka to nie jest DEA od narkotykow z ameryki zeby jakeis prowokacje robic.
Slowo podstep bardzo nie pasuje do slow stroz prawa i porzadku. Podstep to pasuje do cwaniaka.

No bo jak ktos dojezdzajac do przejscia dla pieszych. Ktore jest puste nie zaklada, ze ten samochod obok bedzie mial fantazje zwolnic niemal do zera przed PUSTYM przejsciem i bez pieszych oczekujacych az ich ktos wpusci.
To zakladanie ze to normalne jest absurdem.

Tamci "Policjanci" powinni poniesc konsekwencje sluzbowe...ale w sume ich nie winmy, taki mamy kraj. Targety maja do wyrobienia na mandaty - czyli mowiac wprost hajs.

O nastepny, wczesniejszy przypadek. Nawet w oznakowanym radiowozie. Kogo oni w tym radiowozie przepuszczali - ducha?


https://youtu.be/X-sa9HYnDbc

Patologia do entej potegi.
To nie ma nic wspolnego z prawem i porzadkiem. Tylko jest polowaniem na naiwnego (czyt. niespodziewajacego sie takiego zachowania godnego cwaniaka, ze strony strozow prawa).

poste
21-09-2022, 08:06
Wind Mill Mam nadzieję, że ta opinia to forma ukrytej ironii, lub jakaś intelektualna prowokacja.

Ps. Nie napisałem "wymuszenie", ale "wymuszanie".

Rafał_Sz
21-09-2022, 09:21
Patologia do entej potegi.
To nie ma nic wspolnego z prawem i porzadkiem. Tylko jest polowaniem na naiwnego (czyt. niespodziewajacego sie takiego zachowania godnego cwaniaka, ze strony strozow prawa).

Kolega kolegi, który ma kolegę w policji ( ;) ) mówił mi, że miśki dostały odgórne wytyczne dla podbicia słupków wykrywalności wykroczeń drogowych.

poste
21-09-2022, 10:21
Patrząc na niedawne działania policji to niewiele mnie zdziwi. Generalnie małpa dostała brzytwę
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/mandaty-2022-nie-korzystaj-w-ten-sposob-z-telefonu-w-samochodzie-zrobisz-tak-dwa-razy/g19992t

jurkarol
21-09-2022, 16:10
Patrząc na niedawne działania policji to niewiele mnie zdziwi. Generalnie małpa dostała brzytwę
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/mandaty-2022-nie-korzystaj-w-ten-sposob-z-telefonu-w-samochodzie-zrobisz-tak-dwa-razy/g19992t
No ale co do trzymania telefonu i posługiwania się nim w czasie jazdy to jest horror. widzę nieraz jak jakieś osobniki trzymają telefon jak gofra czy kromkę przed ustami i i jadą a oczywiście nie widzą nic, tylko swoje wnętrze. Uważają że skoro głośnomówiący to już można w ten sposób

poste
21-09-2022, 16:49
Uważasz, że 12 pkt. karnych za takie wykroczenie jest adekwatne do... czego właściwie? Tyle dostaniesz za potrącenie pieszego na przejściu albo jakieś drastyczne przekroczenie prędkości. Policjant zobaczy albo wyobrazi sobie telefon w ręku kierowcy i sru, 12 pkt. jak za poważny wypadek.

jjj
21-09-2022, 18:52
Telefony/smartfony są bardzo częstą przyczyną wypadków.
https://poznan.tvp.pl/24452813/telefony-komorkowe-coraz-czestsza-przyczyna-wypadkow
...i nie nie tylko u nas zaostrzają karanie za to wykroczenie. W Anglii zrobili to już dawno:
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/w-anglii-stracisz-prawo-jazdy-za-niewlasciwe-uzywanie-telefonu/ye0vtvg

Ja nie rozumiem w czym problem, żeby używać zestawu głośnomówiącego, który jest w większości aut w standardzie.
Co do nadużyć policji to jestem przekonany, że będzie jeszcze gorzej, bo ludzie po wprowadzeniu nowego taryfikatora wyraźnie zwolnili i zaczęli zwracać większą uwagę na inne wykroczenia a "kasa z mandatów musi się zgadzać".

jo44
21-09-2022, 21:53
Ja nie rozumiem w czym problem, żeby używać zestawu głośnomówiącego, który jest w większości aut w standardzie.

Zgadzam się w pełni, a od kilku dniu, czyli od dnia w którym pewna "blond pinda" w wypasionym jeep'ie omal nie przejechała mnie i dwojga moich wnucząt na przejściu dla pieszych.
Nawet się nie zatrzymała wymuszając "pierwszeństwo", zbyt zajęta obserwowaniem wyświetlacza w telefonie.
Uważam ze dla niej każda kwota mandatu jest zbyt mała.

Pawel Pawlak
21-09-2022, 22:11
Trudno mi zaakceptować osoby wpatrzone w telefon kierując samochodem, choć nie wszystkich wrzucałbym do jednego worka.
Ale równie nie akceptuję osób wpatrzonych w telefon które często w słuchawkach na uszach i kapturze na łbie nie zwracając na nic uwagi, wbijają pod jadący samochód w sposób nagły - bo przecież przejście dla pieszych. Niestety, pomimo tego że to też reguluje taryfikator, nie są oni karani - ponieważ wg zarówno naszych ustawodawców jak i służby kontrolujące egzekwowanie prawa na drodze/ulicy, za bezpieczeństwo pieszych w sposób karno/finansowy odpowiadają tylko kierowcy, w myśl zasady ma samochód - ma więcej kasy do zabrania.

poste
21-09-2022, 22:57
Nie neguję, że używanie telefonu jest złe. Uważam że kara jest nieadekwatna do przewinienia, a wysoka kara na dodatek uznaniowa może prowadzić do nadużyć. Policję jaką mamy, każdy widzi. Nie każde dotknięcie telefonu w aucie jest śmiertelnie niebezpieczne. Nawigacji w telefonie w zasadzie też nie można używać.

Ps. Też mam oczywiście zestaw głośnomówiący, ale jeżdżę czasem także nie swoimi autami, najczęściej żony. Ona też ma swój telefon połączony z autem, trudno to za każdym razem konfigurować.

ku6i
22-09-2022, 01:30
Nie neguję, że używanie telefonu jest złe. Uważam że kara jest nieadekwatna do przewinienia, a wysoka kara na dodatek uznaniowa może prowadzić do nadużyć. Policję jaką mamy, każdy widzi. Nie każde dotknięcie telefonu w aucie jest śmiertelnie niebezpieczne. Nawigacji w telefonie w zasadzie też nie można używać.

Ps. Też mam oczywiście zestaw głośnomówiący, ale jeżdżę czasem także nie swoimi autami, najczęściej żony. Ona też ma swój telefon połączony z autem, trudno to za każdym razem konfigurować.

A to ciekawe, auta zwykle obsługują wiele różnych telefonów. Gdy nie znajdzie po BT poprzednio używanego telefonu to szuka innych, które ma na liście. Wystarczy telefon sparować raz i tyle.
Nawigacji jak najbardziej możesz używać, nie możesz mieć telefonu w ręce. Przecież masz na niego uchwyt, prawda?

tbogdanowicz
22-09-2022, 07:41
Zestaw głośnomówiący nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem.
Ciągle słyszy się żeby w ramach dbania o środowisko (ostatnio też o portfel) jeździć w kilka osób. Nie każdy powinien słyszeć rozmowy z rodziną czy też współpracownikami. Wiem że to mniej wygodne, ale nadal używam słuchawek.

Ale wracając do wysokości kar, to uważam że powinny być dostosowane do wysokości zarobków. Osoba łamiąca przepis, powinna dostawać X% od dochodu z zeszłego roku. Inaczej odczuje przykładowe 500 zł ktoś kto kupił samochód by dojeżdżać do pierwszej pracy, inaczej ktoś na kierowniczym stanowisku z dobrą pensją, a jeszcze inaczej prezes dużej spółki noszący krawaty kosztujący więcej.

esperal
22-09-2022, 07:47
Polowanie na jelenia, czyli wymuszanie przez policję wykroczenia na jadącym spokojnie kierowcy
https://bielskiedrogi.pl/wideo/16417-wideo-polowanie-na-jelenia-nieoznakowane-bmw-w-akcji
Uaktualnienie informacji o polowaniu na jelenia
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/czy-policjant-faktycznie-probowal-wymusic-mandat-na-kierowcy-skody-odpowiedz-policji/hnesjrh

Rafał_Sz
22-09-2022, 08:43
Używanie telefonu i ograniczenia związane z tym to w zasadzie rzecz oczywista. A co z obecnymi autami wyposażonymi w kilka ekranów, w których zwykła zmiana temperatury w klimatyzacji wymaga przeklikania się przez menu? Następna rzecz. Na przedniej szybie nie może być żadnych uszkodzeń. Ale w polu widzenia może być już wielki ekran? Jeszcze pół biedy, gdyby to były niewielkie wyświetlacze OLED, pokazujące dyskretnie ikony itp. Ale nie, świeci to w ryj po zmroku jak wystawa w RTV EUR AGD.

Jak takie coś dostaje homologację?

66494

stock
22-09-2022, 09:12
ja to nie wiem jak można takim lunaparkiem jeździć. Ja mam wyświetlacz zawsze schowany (na szczęście ma taka opcję) a oświetlenie zegarów itp tez na minimum.

poste
22-09-2022, 10:31
Uaktualnienie informacji o polowaniu na jelenia
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/czy-policjant-faktycznie-probowal-wymusic-mandat-na-kierowcy-skody-odpowiedz-policji/hnesjrh

Przekonują Cię wyjaśnienia policjantów? Kierowca, cudzoziemiec chce ich o coś zapytać, a oni szukają jakiegoś spisku czy cholera wie czego? Dla mnie robi się coraz ciekawiej.


A to ciekawe, auta zwykle obsługują wiele różnych telefonów. Gdy nie znajdzie po BT poprzednio używanego telefonu to szuka innych, które ma na liście. Wystarczy telefon sparować raz i tyle.
Nawigacji jak najbardziej możesz używać, nie możesz mieć telefonu w ręce. Przecież masz na niego uchwyt, prawda?

Chodzi mi o sytuację, kiedy jadę z żoną. Nie robiłem takich eksperymentów, szczerze mówiąc. Nie chce mi się za każdym razem parować innego telefonu, na szczęście ja nie gadam zbyt często i długo.

Nie, nie mam uchwytu, telefon leży sobie zwykle w odpowiednim zagłębieniu. Używam rzadko, jedno auto ma nawigację i tym częściej jeździmy, ale czasem google są jednak potrzebne, żeby znaleźć coś konkretnego.

Chodzi mi o pozostawienie kwestii używania telefonu decyzji policjanta. Zatrzymuje kierowcę, leży włączony telefon. Kara jest za używanie telefonu, czy za rozmowę? Pole do nadużyć. Wpadną na pomysł wlepiania w takiej sytuacji mandatów, dopóki nie zrobi się szum w mediach będą w takiej sytuacji walić te punkty. Potem wyjdzie rzecznik i zacznie coś bredzić, jaka to policja profesjonalna, każdy przypadek rozpatrywany indywidualnie itp. pierdoły. Fakt jest taki, że niestety bardzo się ostatnio zdegradowała nam policja, bardziej doświadczeni odeszli nie chcąc uczestniczyć w tym cyrku, młodzi nie mają już większych oporów.

Oczywiście nie bronię nieodpowiedzialnego używania telefonu. Mojej siostrze skasowała auto kobieta w SUV-ie. Prawdopodobnie grzebała w telefonie i nie zauważyła, że siostra zatrzymała się przed przejściem dla pieszych. Auto do kasacji, jej na szczęście nic się nie stało choć zaliczyła badanie w szpitalu, parę godzin na izbie przyjęć, itd. Koszmar. Btw, policja nie sprawdziła telefonu sprawcy wypadku.

ku6i
22-09-2022, 11:23
Chodzi mi o sytuację, kiedy jadę z żoną. Nie robiłem takich eksperymentów, szczerze mówiąc. Nie chce mi się za każdym razem parować innego telefonu, na szczęście ja nie gadam zbyt często i długo.


Znajdź jeden szczegół nie pasujący do tezy ;)



Parowanie i podłączanie telefonów


Z systemem Infotainment może być sparowanych kilka telefonów, ale jednocześnie z systemem Infotainment mogą być zawsze połączone maksymalnie 2 urządzenia.


Przy włączaniu systemu Infotainment tworzone jest automatycznie połączenie z telefonami, które były ostatnio połączone. Jeżeli z danym telefonem nie można nawiązać połączenia, interfejs telefonu automatycznie próbuje nawiązać połączenie z następnym telefonem z listy sparowanych urządzeń.

(z instrukcji systemu multimedialnego do auta dostępnego na rynku od jakichś 10 lat)
https://forum.nikoniarze.pl/image/png;base64,iVBORw0KGgoAAAANSUhEUgAAA2UAAAEECAYAAAC oQZyFAAAAAXNSR0IArs4c6QAAAARnQU1BAACxjwv8YQUAAAAJc EhZcwAAEnQAABJ0Ad5mH3gAAAASdEVYdFNvZnR3YXJlAEdyZWV uc2hvdF5VCAUAAF1pSURBVHhe7Z2/i2TJle/rzyh3QM6CDMmbMadBxjbIeAVtPIEMMZYY1ngMMhaxTlPIEMMay/CMZRjjQbWx0DIELeNBy3lQZSy0DMGsIWgZbZQhow0ZbaxxX/w4cW9EnO JG5GZ1Tcz6/uBoLtPxo04v Lce7Kysi8mQgghhBBCCCGbwaaMEEIIIYQQQjaETRkhhBBCCCGE bAibMkIIIYQQQgjZEDZlhBBCCCGEELIhbMoIIYQQQgghZEPYlB FCCCGEEELIhrApI4QQQgghhJANYVNGCCGEEEIIIRvCpowQQggh hBBCNoRNGSGEEEIIIYRsCJsyQgghhBBCCNkQNmWEEEIIIYQQsi FsygghhBBCCCFkQ9iUEUIIIYQQQsiGsCkjhBBCCCGEkA1hU0YI IYQQQgghG8KmjBBCCCGEEEI2hE0ZIYQQQgghhGwImzJCCCGEEE II2RA2ZYQQQgghhBCyIWzKCCGEEEIIIWRD2JQRQgghhBBCyIaw KSOEEEIIIYSQDWFTRgghhBBCCCEbwqaMEEIIIYQQQjaETRkhhB BCCCGEbAibMkIIIYQQQgjZEDZlhBBCCCGEELIhbMoIIYQQQggh ZEPYlBFCCCGEEELIhrApI4QQQgghhJANYVNGCCGEEEIIIRvCpo wQQgghhBBCNoRNGSGEEEIIIYRsCJsyQgghhBBCCNkQNmVkLz78 5Wb64oeX08Xlk mr378V6aH5ML39P19M/3B5MV1 /tX06q8iPjXurqeLiwsZV9PNO5F73t1MV9ZrRDiPPLh9nuLsxrO b6V7kh D9n19O17/4bPrkqHPpg/PBj2cfXP78ZnqoykEIIYScCqfVlBUPrmD84LPpyS up5d/fi8XkIfl/fTql5n/L6 nN/LKQXn/avoyi/Plbx5kl4eHTdl nEkePFRT9uE/r6fPMv/EcYS5lOf65c mm1N9k4UQQgg5IOfVlM3jcnrym9vpg1xGHgrdlN3KKwelfhh//iC7PDxsyvbjTPLgYZqy6izO49hyKf8p2eX0sxf8GRkhhBDiOdO mzI/L6dd/ZFv20PDjiwOwKduTj5cH9y uslgd9s2Gh2nKbqfrWd L6eq7I2128jx3trMlI4QQQiIn3ZRd34k88GG6/8Ovy4/v/PLVxA8ykqOBTdnJcOpNWVkbCSGEEHLsnFFT5vkwvf7V8vqD/Y4TIbvApuxkYFNGCCGEkI/JmTVl1QNP/jD1tn1ymb76xZPpif 4ncy5/OGT6YtffTu9Bk9G YPZl79/P03vv59ufvVUvtlMP6jd391M1279z36Q9v9k uzZl9PXv/te/cTu7b8/mddGP9G7fb7o6D KqWwtfr/myfTtX0R EDvfTq/ 7cvpabr B59NV7 6mb4HP3Zcf8B8P739wzfTl8 yb4Tz6/3ym nVX8CCkOqjWS/WH2NnvS5/Pb3 4LQI30r3JHz0zcs/ fRq vLfXk/3/y0XAEbimfPhr6 mr7O9Ln/4dPrqu9vp/o8DTdlf76fXv72avpht/TDd/ nl9O2/fDld/ST/dr0 nd67a7/ 5VWRE598GnNijkPRNNojz8UP795ML7/7tYtv7ifx729fwpzZPd868kDWuvr0k3lejPWr6W3LQUJZP/DQdWcsx7uasl47qpqIhq4dsvbn/zBdypxWfSj2CLVK7P1put7n4FfTTesLlkb2/PB6 irtd/Hj6es/iTxR2wx8 OZfl293vPjVa3d6CCGEkOPmkfyk7P308heZHI3LJ2698tadPzx e/up6uv40m/ Tb7Pfh3APHP/02fIaGJefu bgbzLd86evpx/Pr38VGoeFN9PXPyqv//G/lj/z /B/v1pe/9HXB7Pz4h vpqvs4boYn7pG9O9ykdB8wPy7s OneXNZj8vpqbNr/YFpj6bMjc8 fzI/CNbj8nNt007xFN7 /kvwDXhotJqyZcy2FvmCxye/eAl R8fZ8r9s /0IjZFnuCnTearGD76YXla/ 7V7vrXz4IPz0VNphOG4fOoe8NvZNtyU7ZDja03ZkB2DTdnq2q7 B uK778szWezxdLp6tjSK5fhM1RbP J7ll5Y8 fcyq9 7M1Ze/ X0qugH307f/mR5fc5vQggh5Ih5NL9TVjwIWuMf80Zr5Zr5Ycp/m1j7AX4e7iHzzfzk4R4w5weVy n6P0XsQQ/gRRPoHod/szwI/vi3S8N2cDurke/lsR8w/YNV62E1jR/DB7mS/ZqytfHj5/k3de4aT8e7l9PPmg f Rhsyop8sYb cps3/7pmi/ pnEzuacqqRqn8iS4el/9c/qRi93xr5MHfXk1f9vj R07/RrqNNWW75XizKRu1Y6QptNZ35eTj/7j0yrjj3mMb9BJOy4Z5EjP39Z1ZX8ujir9ZUO/dOZxf 2J6Cd48IYQQQo6Nk27K2qN62P/Lq mbF6 mN399P31IH1n77/fTm3//WfZThJ9NL7NnkfLh8XJ6 pvX0339QPeXb6en85yL6bN/upnepIeAD/X6F9MXv1vetc0faPN3g5ePNl5On32aPoaTfUSxeCe4 mjj3nZ Ml399tX0fbLhb2 mb56l19yofk/PfMAsGkv3wPXvb6b3yXd/fzu9 uesWVj9eNGeTdmPvppe/pfzh7z24d3r6br46Ub2Tvse8Sw MhXe/Xc2pxg4m2//Nffz0pR5fb6uf/rgv83yRXa9exh9892308u776f72ZH 2lfTr7Of4Bb/d9ffXk5f5GtuV086fFD96et39a Sima9TmNzrA/yn1/j /nb793e30/X2 7n0Z3ypnds83Ow/e/DbzvdPz28xO/3HS3EfFA7xBqaNrgEResGOOt5qy3e0ofVO YeX5ML3 5yznL59O13 8N9cumquq7n7y7OvplTtPAV9b/ndZJ5c3mA61Z/ZJgvyjjZ9 tuRm5t/iUwR100sIIYQcKWfalPV LM5RrFn 9KLnwaz43bD07nVB9ZHC7F1f/PDgGq5/FJl7IL39z XBb34IzXWW35laZQ87Cz2r160HzMIv6MHor5k qw9OezZlaP2q UoPuLvH8 108z8Wef3ToQD8oo/StvTatwNf917Ymv3fXeXHvJ5mTX0nxU858EfTTApby5zZPd sPCg/roby4 3/WfbsyZ/hsz Q43Zu7mPHSlNW/J6W4YOqyZybq6rurq09v77PnsYbTx/Ov5TZGrF2 Ws hrZZzi/Ls0gk P9b8GIIQQQirOqykLv1z/9fQS/cL5f99PtyVl9IUI7xpqx4wDJ 4lOsk7/zXzy0yE9rMhvjf47rHrbSg7E8wBUP2/WeD2Fn4wHbesAs5GsDPdAWPEBTZqy5ezw7dBxoyvL4JN7/5dX07amJ5kX5agRtaUFXpWH39d5e9Or/mnGK4h 3/Gz9P8Fzh899X0xU WLzbRo8yZ3fPN8jHyoT168mdVR8euOW7n5j52lNeqxqmonflP3 XPKNeaPE641ZdbezpyJve9Du1S8MVz8gSp9S45b/naO1JCCGEHB9n9kUfBsUDZmt85Kas P2I FDx/ndfFP/2LA8ivnErv8yk CX2h7LzoZuy4ndGEOWDW89Dtf3gm8Br7h7PDh2tpuzzr6ab33 T5bZuyt6 KD82aY6DNGVvp5ufp5y7nH72wriy /eFypzZPd8sH5fytVH8vpTBqo6OXXPczs197CivVbXxBJuy4qdo wU9Zw5X8lu0RGre/fDs9SdfUv99GCCGEHDGPoil7 93T ZrLn387vcl/MaxYc7wp2 fji56lCfMPFa XJi37OI5/SE0P5F/ /nX2TnD5S wPZucOTdnqR7uGKB/cDtKUHc3HF4VGfPxPVH dfYzw1394u/zukqOwNWvKyo8B9n58sfyik8/cesqOQPn7Qp/9s/ q9mxmI2cO35Stf xvlOGzP5Djdm7uY4fRGCUe8uOL1t57fXzRk//U68vp1R Xucta99NN h1E14S9zj5FUH8pESGEEHLMPIqmLH8IuvzVq zLF 6n7//jq yhYLwp2 eLIQK5TT/68axL VDvHnrSQ3k2p34QfDA7d2jK6oct/yUpb/OvN/ 7/5KJV9PLO/CgptizKVv9oo sud3giz4CraaseO3p9M2fZ0um93 9nb7Ovxgja8p2 aKP/Cdylz /afx0LXsYduPp/16 0vzD 9rWMmcO35TVX5Dhv1Di7fJFNw6v05s/vJxuc782uP Pny3ruXjA3/HbMcftpmwfO1aaMhedQ33RR3dTts eQv77YT92tS/ vXyDYcknVxvnJm75pAEhhBByCjyOn5Tl72h3jPSw19WUuUeMnb 9CPVC Ox5H/dXm1cONjPqX2B/Mzl2asvDRTK2zGl0fq9uzKVsZR/GV MXXeKchvq5 4rA lhiNfCV 8U2LjRHPXfkx2p6RzutDNGW9XyVf/59XJoUO5Vjqzm45Xtofx2zLznasNWWOHb efvemzLHrnkL5014Z1X/pUb REkbvFyARQgghR8Lj J2y1oPO5ZPp6eflg9VYU bZ/T8b9qhmCjxQ5N86Fgf4HY2HsnOnpsyx h/r lE1J5A9m7LLy8p3y7j86dfTm4/1n0f/4Mn0ZH4nv7bbNefpWzfnsfi61Vx98vmT7Cc2fuQxej 9/pe /zy6t5Gdz92fvm7Y nR6Wv1 Y7ruQZoyx/p/UuxGnaMWxUdGy1HUnV1y/M/fKL/ltuxmR0dT5tj/P49Ga7f33mnPBHhDQn jIjg7xu DEkIIIcfK42jKPPevp29XT hrhPPr2avvw3/3sw7rW/3U5f/0/5RrvLf3APqfFxp78pi9zf3UzXv8i/9fCT6bNnX07f N8BkjkQ99BSPFSjB4r64cT6JfaHsHPXpizwfnr7h2/Ct0Eu3853Of3D506vf/l2evmn5eNMNns2ZU6vt84vX7vY5H756rvb6T77aFjNzvGEMXgd 9lp 7w80o399NX310 WbFT/59Jssxu n7393PX3xqfx/Zi5 T35xPd2Ej8a9d01k/v c6Ri /9PL6etfXk1Pfrg0EJ98 mT64lffTq/ smNT5nj/55fOR59Nn4TXfFy/mK5fRL9K b6at/FL1 8Nn0jfy 0EM1ZQH/bZD/9uV0lX9DpfeVi9uvv3s5vXk38KhexTHE/ydfTDfqd/NGc/zD9P2Lr6anKRbZWZwZtqOvKQuAtS9/6HLh c10i47Wnk1ZYHTPmfo/i8ZfGFK/sVV8ARIhhBByApxWU0ZIJ vN4jnxdnr5i9j8XP70eno90ngQQgghhJDNYVNGzpLH05R9mN78 Rj7aWP uDSGEEEIIOQnYlJGz5PE0ZW Wb b8p1fxY5V/ex//JIQQQgghJwGbMnKWPJ6mzP8 Wf1FEz1fnkIIIYQQQo4FNmXkLHlUv1P29zfTN nLNuQLQF6zKSOEEEIIORnYlBFCCCGEEELIhrApI4QQQgghhJAN YVNGCCGEEEIIIRvCpowQQgghhBBCNoRNGSGEEEIIIYRsCJsyQg ghhBBCCNkQNmWEEEIIIYQQsiFsygghhBBCCCFkQ9iUEUIIIYQQ QsiGsCkjhBBCCCGEkA1hU0YIIYQQQgghG8KmjBBCCCGEEEI2hE 0ZIYQQQgghhGwImzJCCCGEEEII2RA2ZYQQQgghhBCyISfUlN1O 1xcX04U5rqabdzKVHA23z31srl309iGP/VZxTjrsawvZiXc305X3/7Ob6V5Eh D xdWD5lRc/2K6enFIrclH4 46xO/6Tv49SFd wdyWevM8rzZIdnzsf6bup5tnvtbGsavvdyXes478zO6ZlzUPU6 dOI1/3Ze98eaB7GzlNTv8nZUzoo YQTdlhGrt9YVO2KafYlInOH/uhkhwQNmXD7HumHvRMrnEqZ5ZN2XFwiHx5oHsbOU1OvilL71Ic WxGNRY4P8Ps3VPKu6b4Fiw/INo/YNw/5AHh/d8ub7KnzMZoyyEZN2QFqwb5nass34U7mzB64KXsYzr8pY40nh a0m7IjfoeBTVmETdkJwKZsm3flyfHDpmyYU27KTgY2ZYScJSfd lI3 lCzeLOI1cSyFP66FbiRSWPKmIDWD2Zh1kGKpRl2Y6nmq6YjNSF i3mps YlDbY3704GPuVYFusGGt4A/xbRqVXjpeflQxUv6uY1jtMY9cp/J3GMJQNxLUHK77bcHrEXWr7Uq5k/K5lisOEM9Ij29qDpgrq7HTa83DsDmfY/ovI67v9r2rznSxPqgBCbGhtFHrAq tadUVR9DV52U9D64NdAAPR2nNPPcKv63GyPJNyi2dS6rWrtgdW T8/gbSWZataG5yB/Fqx//qu9mfrjCzM ZX5bNZ/9pnoUOg8KHNjsasv9iXAD2FUdqpYaT8gmyMrZ1TlGpgzmNfKLv Mcavvxma7tTXJtL863der7ANR5zkv5d0Z9vVl/cw6wXj3v g7kq98n2FPH0TpPffGOgLmZ7 ZzVw/lX71Oj1/KdeIa4boqr7X/gJ8S9ZlAuVDRbyc5Rk63KUs3h85EgzcKl/DLAYkHQx2YuljJvuU8d22lR9wPFxqtixxKcKjDYaqLmpfVOtR6 Ch9zL0QsXKUflqKRy5FeHtENxDmtk uBZAGJm9Y5K54J GCH9Gj7TeWIn1fJF18gO6wb/X7xLPVymL5BtNdW6xu5MhS7jDQH jbTp2ctT5pX A/VlmCHjofO7xTn6uy765u6dNSVbl3d3/pyOluzknuQD5EMnfHgr2fO5lqP5J 0X9AL1wd4nRvo/GgdK33EJ u 89dfL3Ge8zqPfToD9R6aqEt2bVqv8LfO3z5Z0kPrVvjOiD1E5p a F0T35TXsB2VzQNuD4 xmonwKyBpFvJBsWbtcB8 F/gEyaFeY5/Lc6VyeXZBvHXjbYW2r11Gx8IA9ZV65JmDP9WLMSt9EmRu5X V6lLM65v3xnuX1Gm4/mMuOlCPQ3yt5inLUz1vmJJvKtbD/9J4enW W7W2wneRYOdGmbEl468CVgOICCAetmhMTejl8 qBg6utmpNirA6KKoqWzJQcH 2PuZWAVL RDLB/VwZgvvujLl6RLrjdad8Rvlr6GHMXuoeI55JvBtaF9g7Gbkeuq1 1GOra8Vaedi7pO4d l72SOzw1pvjZ7r nXFxHl9Z3EoRir/ZF13rY9N4TMwV6P9ausD5DCfdfxw3lRY nbZUflX9Nr9jJSyqP 6Dh4Ue4hZC5A DlCTUE6NnFErLmauWvlnnpUe3cBcYGvY2 l/6 eCHCzrxY4E ypbBmzeNc 71zNtBTkD9gkM7D8010R068q9Ok Ns1CAcxvLwXqWTy3/mWA7yfFymk2ZJGZ/oslB6CpM cGW67LDEg// qGI8zoKfUIdwpFD7dHyj7mXBSpyll5YbuzVKE5wHbG5t5jpNZA eI/6xCnm//MHiOeSbwbWRfDR2Qnytvs7yH869mn6fynq5Hcpvlg/WwbaVjOiKQNebaw7FKMagzr9wrV8n80e8dqUOQz OnB 5Ppep2m7nTYHlh4Z/chZfyX7QdqRLWxbXXY95woxzjVULTHu1nlZ IF jM9r3YJzTo0NkRDd9rnReeV3D62FuprPKtz1Avlcy2z9dsd9nv YHcMOcO7K/Xbc3FRBtqPXrzVOY197N0QnK9rxmzzlqfwHaSY YEmzJJ6tGCJ4c DZyk8XDMCQ9vUHKA0gAH2BMPg74Bx8NtD3UD6DrUHi3/mHtZoBusVXCwHO/VLDao8FsPGwHZQ/yyjFwXpMeIf6yC3y9/sHg2fVMzuDaQD8fOIzpauud KIc gzlWLsK4BN2WufHafH25RvmgB7k2DVBXhnRNfs/XDKO83lpzNEYhN5PdISayZv73pFNtmxXDwo/IRg W17Ep9POkPYGfC6x8tOQVyY9xoNh5kA0NWRqm7n2xh4hfartKO 8DIdFE5ZcV3HuUZRfeM2XZ4tqwao 01dYO 1DGI1yfd4uvRV/nfxQao6zpWnS9iovKvyg01VmK/x3qWr c1ct92nye5tiverbmAFPN6/kCeRpuTHNmuczKC5NpPVg6k0dWUWXaSo b0mjI5vLiIrlMeprrwy2GQJC4LcEV1gOsiY12LbziIkUPt0fKP uZcF0sEq4liO90pxVMXdgwq/xEvPl/WrfbUuSI8R/4AbVKBf/mDxNH2DGFwbyIdj54i2g5uf6N51kwJYuYjjEmVxL7ELvK59MEC jrvTrKrqt5rS95nCMgkxy0/999kHUJc6NehbXJXsLn6FcQvHwGPIip OcIkfSvmq9CiMfTXlF8mMcKHYeZENDlgbUvT/2kMJvC93XO9RcWbP3jOI6J7bDs6XzxdLX0g37EsQgzJfrw98XP b3eeW3YpSZF2yv/m ctl6F8GWCP9ezcAGt0n6eReLfmag55L0nxCqPYH9UwD5JrP EzMIZpJzlqTqwpk4Q RKJJEVAHMMj9 rLXalHCBSEWKn2o7AJWM3KoPVr MfeyQMXF0gvLjb2s4u6A60jBVfONQqzXQHqM AfcoAL98geLp UbyODaSL5j7PBZtPzXh lTIy9CPntboM/E1j1vphFdV7p1NXRH15trjsZI9PXzvY/yvcN8H5 5tsoLDrwWyqX cxKRNYx9kX8hlh8a/slZ7JP9YG4gG9qyuK6O8UjsITCvHZ32evReyBYb/EBq1RePXt yd0g36Muoh5eFtfLrvI/M2tCDoQvyvZK1/NPBPuuZuQHsseYO7V vK3N76q7EBsa7lQsrxLzq0R/J9b5W/nbTtJMcM6fVlMnBPUyiWQcwytPXuepCo7EbD1Akug/LyKH2APnH3MvgwZoyM37GfOtGKfL1hxi07oh/2vnWJX oeFq gQyuDeUjsRNZ4wYVc2y3G1g7F4FPQg1y Zz FHHCvG4H6rPTrWt3TttrjsXIE VXL27Dn4X9Xh83P3wZQnUd3n8kZyy5rG3s6 nKm 6HSExhXzq/Shdkw7os6g987WQHb8rS3sCPNWivkTNa533CtAHEwppr69a/X5jvYuD/LP3sfWTXhnVQzB0o10ybUew62Gc9I egPcgWj7n/SLzXdH3Ae4nyQbtOlnLgp1Qr6lzoYt1OcrycUFO2X6LdPi vax3ieDD9AIXVFYSi FiHxyo jrS3Wqc4qCOH2oPlH3MvBLrhWcUWy 29kG0pdtrvxg0vyYv1RVbogvQY8c/K/p3yh4mnpQNidG0s746dnKPCXkWKV5lnfr32TXrRo7A9nWlliyf tVV0zI/bWteOd/595GnTUlX5dRUckq85XXFOfRU93jIRZP1U3/d5XLkdBHFF8RQb1Vz635I7km3r9GeQnZ4eL1YxVxy15hfJvsq3 QF9nQI0u5lscP2SQyI84laF/B1L2nvicd1s9ozLE6hzxgDeOsWnkN5WgNaKuQXlPrx3hcPXN71 NcZepag2pFklZ9g/qF8iDbj/M/Ycz1UF6KvnTz3BdzHAeX98V50rfImr7uyR9sXPXnq99Kvl34Sf Sw9C7nsWeVM8l hr7e/mUOOLjvJsXI6TVk6jOaoC2SOf1crJmo VGFIpL1AQfbvgsVDmw1UuB2pUME5cnCW4fS/c3rudKg9ltzxMfeqQDdYeGN0YPnKXsg2Kw KuaDQ568FWb4W0mPEP7jwjssdB4 nw/KNYnTt3j39MGJfzJFh7ZPPcb67dX5pEXLO 7jWBekrpJulWT8cxdmX0Zzv9l rK/P5eNGha1dOZ2t2nRk/GnNbdVM9tCwkf87DXR9khV07nBNHa98IyrFsvtivYmfJK5B/F3vTOUM2DMrcmB/COmNvUsS8qgVqbe8Df87kdYedU31nFN0zFvAaNZYOtm6LH9OwH 2plLjh3KbYqL8Rv6w/KtR5e1ygr1mzkn6o9Tk/v4 bOB1ivnudtDbI8PsPnqS/eCaWrG3FNdM5lqDiu5KmLx83zdIbTqHNK1rDWLuQSc2RXcRb9c Pv482ae4xE7yTFyel/08TGQAooKFCHkcRMfvKyHxofDfqAkFuEhjQ8jZGsaTc9RcOz6E fJIYFMG2OqhixBy7Mg7kY13ax8KNmWjxHeg TEesjVH/0wRmjLWFkK2hk1ZTffHDAghj40tGyM2ZWPEjzLxzTWyPcf E1ueFUKOAzZlQnzg8YVpm3fBCSHHSvk5/a0 4sOmrIf8d3LoK3IMbPfT9TXy38HiRxcJ2R42ZYQQQgghhBCyIW zKCCGEEEIIIWRD2JQRQgghhBBCyIawKSOEEEIIIYSQDWFTRggh hBBCCCEbwqaMEEIIIYQQQjaETRkhhBBCCCGEbAibMkIIIYQQQg jZEDZlhBBCCCGEELIhbMoIIYQQQgghZEPYlBFCCCGEEELIhrAp I4QQQgghhJANYVNGVridri8upovnt/LvHbm7ni78On48u5nuRfxReXczXW25P3lQ7l9cufy6mm7eieDA xPUvpqsXzJ5tOVBNIntwxjGQe9X1nfx7kAepE neNY Hq3ObsaffD4fk9sW1 xshHxc2ZWSFQ9x8j QGzqbsrHnQpkxyZ/sHBsKm7BhgU2Zx6KYM1bW0x1nVIzZlhLAps4kHkKH DmKw 0 /oy3ohYKBH0DX54ORT3d7ds5I8GNmXbw6bsY3H/DlWenm2Zk1Dkfmd0K2gE2ZCZuyCJuyU4C ST44w4/1kAo2ZdvDpmxrzq7esSkj5PSastvn/t2hbKSPoqWPpoGbRCxe5WFPsmWkB9r0DlQ96uKn56li4otM0K em/aSG5uSa2q7dYPj14o61rYlveo1 oofuvlGe8L1UkjTKPUyfFl9fNCOhVDtMY9cJzUH3ayALasxyji yeAZ6fKM4XK6sxm4G SbLowzzjK8QdXF23UktgNeLHmhN8eVqDq/oo32CrgPrgjOm/ZnkOr/Tvrk/m760cgfEcD1fAfN56T0Xaz5JyHrgtf7cace1L4ae2jbkm7hXiE vlc9OP6X42D8tnOev71HbB/dXe6PyjGCy yOdrXy62xHg1avXsb//vA9QslfNgb5lTXD/ncp03IC7o oDOOahjJ i8I6JfrDNdysOaLqa5L P6Os/L14Ue/wbq9Zweym/gjMpQedtxXpJtam91pmXfWt51LgjZj5Nqyqwikg5GLFL1YdQHL M6rioUrCOVBjwcX3zTlUGc3pLimVaDyvfJCk tqFAIkl3WRvrU86eVHrhv0AUTbWtiQy6FeDilmyJcxpqUeSObB 8XX4fSu/4TWALc0YVXsdUTzrm4HpG8hhcqU/drJf4YtFh3yvcH2Ra hazKx/PjfdSJW/LXtyHyYddR7U/m R9Fp8HXOgWCPpqWpKpWeY5/Z3upb5ovNK2xPXNHVP Y3OuvJfvT8grdfj0yQv4mzFXuROT29jsqc/dwwdGnHVMXSAmEFZ8mEtt/wo8kWXdH3ts5r2PmovtY9D8qvQXmwvfbPEIJL2LvMV5rDbd9Ej rrPugxSzcm7SrdbP2rfOhXhGwLxqvSQr5xpxQdcrfy26l/P6gboDUB3wIPnszyJ/EeAMBbvL9bCOci06601/4BzT/sZxWXIllyNd5Ppc1n0uCNmPE2rKdFFTyA0RFcOlkIMDB6mvW8B FDqwLi7PDkKMbCZJ5tA6Wfwy5 ArZV4Kut3xoyK29TB2wztEXtd8tUPzAuiMxOuJ47uKb3rVhnAZ iZ9ls rMmzAPXV1j7RHm T9Sx1F1yt0fvIcQfq/Um7ZfFEPnY 8Ktdevn5nFSc60YW4j9VQ5ZPsA1sGLlvOR2mb6Ga4htPfaB3Bm PK46h5QO9/ki9NOJmnreckX08vTki1xfzymujL o4WfuWhGurOeosmLru4y9PvF6dsdqWlVxem4tzpc8/ELGv51orT5G892zEecAfCu1fcw/Lxwl5vYxpf/ytfbW8Ny7oXBCyH6fXlDUPCjgk4SCDAweKVAko1gGjCDhUkbOK TLfcLg66kFh6jcpr0DxLL0Nu3CDN4uywbxhrcUsgvYFsJEZHHM/9fePpl4/EznooMP1W0znP1AnkX9Apj4PM6YnVCFGnDhsdWn/RIfO71zvYEfTNfBp8BPKnV3/xcXlGR/IVYMatzqeWr425hayB0mE8rjiG1llxqHyz9gTybp8hBvYJ9PoC zVv0Sf6p6/t83VpdUrkr1xW2WvaPymvAPBQDKy5dc21dzNrYJPkV5YnG2gPJ u851smc1bzzadtNmy8cBI5fMa/S lm1ajvId0TuPkH5O6uOLqfjHgQtHnLMc3FAA6kMjBzkNXATioV Y3Grnh5teXIysaVsHolkthMUfuA12EIqPyGjTPKkaGHDwUe2Jx bsWxfK2ObUEV03kUegNbRmI0Mtej5LK/OXaPZ9M3irG1kbw/do0bl G3uLYeyr8VKGciwK6w9zJX 0 u2eeGm2oFXEP8IrYto9S/1CvqFP2Q/118Vu0Tr8XrloitKn S3BqtNR3WuUi2z/q2fF3O9XZe38l8lafih1m/ZSw6tPYCWDFMcqDDvMf8mnUGtLyMGRhwv0T/PhFDbt3jinlVblh6SQ6kgc9wXGu P8j 5Vwr5oPySp955PNQ3lq53DPX8uc8eut2JOW4boIxcb7eA8ntGr qQ9le 8Kz618pFh VjRzoXtc0j58WyTcv3OReE7MfJfdGHp7jxGgcnHuyq2FeUBxo/kKhrZf2ugjhSyD1Kbt1wEIM3p 610bzdbvK1z2Ic8Q0AFdAoAzewdCModER6A9lIjEbmepS81 ceay6Wm76BjK2N5P2xG7sJwxu 5d8KlDMRZFeUxZwUHcHr 9xwbR/JfjC/q/nh7Igs/H2JsV8/19 qScmnYQB74r7Iv1Y dGLGrc6Jlq9R/mC9 nJnLK5mDKWmYd/U iEbPFpu53AP/ftEgDzZVcxF14uNaazkSMqxOHSdCn6W9eNcfD/W wzIJRfKufa8dh4JPXON 98uzH5U9trEHDZ8XslX86 V913 tXLRYfk4rQGuGTkv1lwt3 dcELIfJ9mUJVKBKg xHBRfBMIh7ziwUgzKohkLgS6koIhbWEWmWz5y6C29RuU1aJ6ll yE3bkqtgmrfMPpuLlhvIBuJ0RHH0/INZmxtJB JnfVQoP1j7G/5t8LUyci/oJePhbxeri x6vZpRevhZeg8RD383PB6vp73i6m/Jq5fzxOfw5wcyVeAGbc6zq19UE70yhzWGeyJayuG1n4eFV/LPiDvzHXMwD4BLW/lYHn9Yn/KqzqfIWKfmhvkfl/ZS/nV8ne/vPs gWJgxaVrrqXjILKujmMbq/4iOY7/QrwGv97rX0sfy8e4bglWXACWbVq z7kgZD9OuilrPty4gxJ Gb7rwKCiGWXoRtMqTAVWwRiQNwtSgVX4R U1aJ5VjAy5ESdTbugWfdF3c8FrANlIjI44npZvMGNrQ/lA7KJu4Lwo/xj7W/6tsPYxfR7WdT5Lf4o40R rGjkHVo1o1S1wTchv5xP/Z3mN95etvwLsG8 ObePuPnBYcRN5rodlO14D5Ul/7vTZtBJDB647yJaReil2dN23akb28Wg5jkNDT/H3Wh4tGHESefpoql6nfV2PHMcLXI9ybiWX1 bGve1cWkXO7i55YZ0t5A/zHHrELu3rSK9/zT2QL1ftlvU7/GLtq X7nAtC9uOEmjJ/AMoDbxa6dJDd0A N/rrymnjg6oLbOnBSCKoC5PVZK86BIbnoUdnpddYPaG5ex80pYsl r0DzLN4bceAj1xBjmNmN7A4bfUPySrNQb2DISi6G4OaD8geJp6 QAZXNuQ98dOri/yIs1F1 fnCs3DwJg3b qiV33NDNLH8c7/b0UNJBYo3yPIH0kXO /1a1G/q2fObqW/f22lXibfQNsTyQdr QpIekM7K58iuRk7mVvojWKVZNYZbMR1NYYOpF yGemm7DDkcA1vc 2zmsF9kBzZ3YrjrKOsVeVJ3702kuqJzg0PirmnX472hjVD7C10 RDJP91zRp7JNPTNA8LXdoHOeYlqtGf1R1xlPiq tQ7d/oT1p/fJ6VbMQyRa1R59tWr7HuUAyQgY4nabs3e104wp8SPh52IfVPsz HedUkJYBC2MqZmHUay1FZB6uKNzeZWVADqhae1TuWG5YMtyh93 vZN8nEqLwGzQNFK2DIxY/WA85cuOdhF/7CD5lOtX/8XkFW6A1sGYnFUcezWhO8vjC6tr1nf xkjXm48/QC QfMk/8MGvkxJ jidRS/z6Nxg0z6t9ZWsWrOB3UhjVyPorb44fwWZLhmBZ8AO0z9O olsisOHcP1fAWk/H8BbJUpJbimalbydB7t3LHj2hnDQL0nqnOD9dKj8sPr5u8v8jp kdB8sV2fa TnIinkoBosvog8G7rWeZPMuMe U1zGH9wlUt0dqvDU3 du9Ng 3b/HMAFDxqIZ1Xy0Qnebh7Q3 Ls9i3AvUoPr6bOR2av 6OuRttuIzD79nlM3rgTOQhrK547xYtmn57udimWPVOELanPbHF xuE4qBuQoSQo8F8eMlIDwPqpn4Y4k2UN9AHoSe D8kD5w45MPJgvVm kAOTGi/WV0J6OdOmLBaDrneQCCGbsN4QyTuWD/ZQ/dDrP3I2bcoY21ODb5CcF4wnIeOcZVMWf4TOYkDIsXD/Dn/cpP3GycM WMeHBvBRHXIY2JSRXrrqATkl2JQRMs4ZNWX5Z5T5oEXI8SAPyP P5jKPrYT19BM2Pgzxgl7rwo1IPyLF8fPFguUMOTXxwZ4zOk/yZjM0ZIT2c7e UEUIIIYQQQsgpwKaMEEIIIYQQQjaETRkhhBBCCCGEbAibMkIII YQQQgjZEDZlhBBCCCGEELIhbMoIIYQQQgghZEPYlBFCCCGEEEL IhrApI4QQQgghhJANYVNGCCGEEEIIIRvCpowQQgghhBBCNoRNG SGEEEIIIYRsCJsyQgghhBBCCNkQNmWEEEIIIYQQsiFsygghhBB CCCFkQ9iUEUIIIYQQQsiGsCkjhBBCCCGEkA1hU0YIIYQQQgghG 8KmjBBCCCGEEEI2hE0ZIYQQQgghhGwImzJCCCGEEEII2RA2ZYQ QQgghhBCyIafVlL27ma4uLqYLMK7vZM4pc3d9PrbkpLg9u5nuR UQ2QOJw9WK/KNy/uFrO3vNbkX5ckg772kKI5na6Dvl97f5GyD6cTi7Fmno13bwTwb lwRs8fh4jRMdy/D8/51OyTbMrqB7GUZCffzLApIw/JIZqyAzV2 8KmjDwcbMrIoWBTtjlsyhaO5P59eNiUbYOZUPfTzbMzOHTn2pS dAbfPzyC/DlGQD5SjZ HPB2LUN/TlCSJncctaHx/wTush5hR1PhXOtik7Fg5w5veOEZ8xj54zacrkweTUCwoPzNHCp kxgU/bgsCl7BLAp2wk2ZQ8Hm7IHhk0Z6eBsmjKVrD753IPKbZD7hi1d Jz9VE1k 4uvyY1D0kCMJjR9qrevsH6uqRtI8MEBn87PAaT80d812Qfycv6 518vtE3aPv1 a613KdrVg2YlwT/ZeN2fdWLBwghrX eaz0a3HU tW6aP3X/VWvUftR5bhgyRXQt71xFJ/Wo8jD9Tzt8qfEaBnANnRWvCzEvNZDn72gR9CtsivlTH0GUC4Ft M0q/zv16vJNRnM yPNA8m0Vl9kPlZ16D/RALDl0l/kM2rsMU695oHyO6wX/VvMtH lahvSvEb1RzLvW02dl0c84R2t6qX1BnsHz7ajlytcy6pzoionE vlE/1upaYG2vls7JNyqnF53KPUEM5mt7cnYkDxu5VNuE5iiWvWt/672Frjim9cBrPbmXAHFa5lq5D9Zb9c163i3IviA/dolBvd/6tZbd9ZnXuVfbYsbI0X4GMXQofAJy3/JZsLWej2pY35rBriCv9Ew rXNQ Vr26YjfsXO PylLh201SClp6mt14sc97JsnfD0k8PV07fYoDxgoFKLz9Z1/La0T9Ststm5CSV7ZfP/iGh5iaHtYo7QhFSGovxu5bs25ub5WLBsxzkG 9nvP 3bGEBY5d229f7gO5hIoBhLHco22v2qfIb2grg5LroC HYmjY85R feMrFP4CMkipj/9 pU8xkzHSOkhsnJuynGc06V88QW0Q91MtBz6bUAvj51rGDwf6 znXj13 V3vC/yJ/A5jkfZS8hpQbxzIZzj/0vVu5HaJ7vWZ1TbZPi RebVPu9ZDfvfzqj3lLJb2GfTW5MGaGtfAvuiPSYo9rh94jSpPv F97zrzD0hnLQRzFF/V Q/fIWebGah4CHRzaD LHOucUy97I3zjGPXHMdPJvriQ9gr/KOLSvB/Y/t2xKuYNye8037byDOVrVwr591sF2AyT3ar9FtI7IFq2zB RYd01MNHxc 0PWKPVIeZnHMsqKvdL5g7Gor5f9lQ7aV9AHJ8r5/k6ZmXwVMHlj0EuZ7FElUwHYMySbuyY8DOXrIf3mZF/XOyZxWczijay MTWAtiOQ7ehgeJAcyKxYmjHOsfbO6Ylh/0EOvgXzcJGU ajAdPnLAfxg7WXJFdC3g3qhvHWYOhjzLX9iQCwb50edHSAf9SU 6W/i8DdSig/jGnq/1i7rFN31KG9Vc8xyivLByqELs7cs/dDat84rkxrpd9WWP9axY18h1q/NMRMdcH8s2Qx5zvc5fz0hMrLn7 N8Tr /WGfpTr4HPbAOYsyN5CGSWD7pyZ2XvwraRODpp8K1fY 1eItcX61p72aT9Cnu7fWPth RAtlcMcmRtFQ8AzNEIzksdJ3R/QjIPXNOwz1oDzrd81Om7uFepl7V/v23WuTg9zqIpi4HrTJwCVMgiIeh5gBsHaiEe0EW/uH64xuujDle2r6zfk9QenaxWkbKwbdeghLf2Q3Igs4qiJS Q9VYO4HoM 32g1gogv0T649MvtwqUJVdA3w7qBc V7QdrHexPC7AG0sM680A 6sv eIpteU4N6OUZ801jflg/0znEP rlr6nrVG5LK6eUfQ1fLBhnzfKNQ tg5RmQm sO6LrLejKvXb8cqhaNAnS0aqchj/4FtW8oJpY/R U1eJ6pc/JHPj/Y0XdmMbKm2g/4PoDkWmaeLSt BdbeYN2ROMpcqJcC6NDYCyOxqOzo981IfmnZfjFYiOt02i1r67 l2Xta1Vus9kA8eGCd7DaibFevOHEB6WfHol7dsOC1OsinzgS HDlpPgsTAGgcwXL sG eim0FJ8YAU9JU18r nBJoT3Se W9vUWebP9qaR2Z18Aw42omm75eci4a1CguRAJnuo/S15RdI/DhB/T08MxedpWPmCH3zFLnPkeo34y6PlUX9tqyVXQN8O6gVzVObCgo iLJfanUMVkHrkuSA omwPIR32p5NYZmUeWZwN6eZq AdjzY1xSvIMNMi//e7Il1yOsaeSU9pGVQwvxGn2uk1z5xqP8Y914tTyta46GrvutV9 VqpasAfN7Eyrd8fXi HYY82qTvaWMxGawfllzWVaOaZ nsqV9T5yL5UOmESX5Q/kwxVrFFci2LZ8seer8ca29HFZvuOHq/uPXi79 DM9 Re829AMkH9fx 34zkl5btFwMh QXFAiHzlY8s/85jyenoZ1B7zVHFU51fj6wB7QD5BtdwQLlcH3TJR6mXtivSL2 cixPjbH6nTGElzkwrET3x9biXBLynmId95RD5v8/rxzWiPnHtsaReSeJ0sLtuOA3bYaFBCS9r7FgUzViOxNhRFFdlT 9y3J4bRn2ktfdMP xjrD/m8y18eLR8tXAro20G9YI7KXJRPye/Va9ifDlm/3BfogvSAujmAfNSXSj6SpwN6eUzfGLTmh9fEb/7vs75B/6xOVTkfrjNySvvIyqGEnR9xLeAbj/IPziUkt LYxyHWE5tlqDyR/IF218jc0m7gCysnDXm0Sde6sZhYsR Qy5rlXHy9pXOg8Gm8vrA5 VHphJD9Va55 vMQyeLZMmxYxdrbUcVmLI5pfpXjnbnX3KumEYd 3wzkF5DtF4NIq0ZCivzMELk6twAdI8sPBiDu8xoop0Cs8RoOJZ drKx hPIO55 iXN87FifFom7IYVPt1Tzh0PsjWYYLEBPdz/fW5rmFPf3iCbjrRoM6GzTopWwerpGW7XteDEt4qBkgOZFYsR2K cYdk0HEOJQb3/vI78OzJSCEb85dFyHBtbroC HdQLnquWH/A62J8iVzdLsAbSA rmAPJRX2q55TfAgF4eyzcWzflhD 9Pr2 uf4yZ3xtd38opHaO2L JawH6P5RuH1sHKMyBvrLvOIdeTteqc7q1HDhwLoONgTY3rggfT oZhYse Xd595h6lzQHzirwk21D6TNVX aOI VnyA7wNIrmU4nr1Ye4N1h LYL4M6yF499 0Yb2x/v29G8k7L vcxkDOl929gnnnLFo3W284HCMyJ1hpANyuvanmz7pS t LRLx/0wxHzOJuydKDWAhjWcDeA9KeI28TkuHpxG/4s9vf7uj3DxwTQ3kjngcRuFbuZFdvxIUAJv19RNK8fiXGOdd1w DLFe6MHVE/1l5FnBiL88QI7yw2EVLgX00aBeozoY8y1/dj goXWNvZDc0ndE3nXePAN6eSzfWDTnh5g7HcPX1Zd 9TalOqXOjXkOUV5YOeSQdWx7rGtRzbFuvI36ZO7b4rDrwZwSv6 icAOCcHKjJRizjuqgmjsTEmtsv7z7zDlvnSHjd6WfdY7vO7GrO juQhkKX1lW96WNm78M1IHJ0U5Nlw7im9KqTmmbZ3 6Y/v6DsEDFYy6Ma2ROd d57iR2jvlpi3XNwnB1ofu/9TOzFdQfZoPfvl1vn4vR4lE1Z7wGYD7MfA4c3Joy/Dt1o3IOQSx5oA9RZdEAFUNmA5jp93mVXrtkuOhT6iQzqsGtRdG hdUrFbi7GfV/rWtiv5Su/vuX1eXpNiV eNVRwWnfU6pQ0j/vI0/JjHId1cWjFNwPMzqJd5rmR nvNJN1AoLX8i/ydZoQvSw9INyNv798qBzQ6fi7vq5bF0sGjPX84UjOUzl6fGtfF M5frhXDdzxbFabxxR/zIv9d4e2V/lkyEX/5Z6eV3rulyzx3o 59XrSGfbZwrZd70mJ7/l/l7ir2qqrKHy0tEfE8uOfnnaK183ydT1DZ0Dcz0E9gZwPIbukcm nKqZIjuci/wbd1Zo1SzyRv2qbOY5lZ2D QenOtm3KtcbJ /Pt M5B2eu3MMoJ09WDp75LWVewmM0ezXUu7nKh3N8wP2T2fJiLNaQ 8llTRQ3oCs6c/1ydM6wT4 dx9eUpUQDA60bg4 SuEHaAxy ZsHv1tklWZiL1lmK9jJkXqftyeZ5ODuC7MBFUesa9fQ asb43e1045qpQkfLpw47hv6/Kog zweOdalrrV 60c3D er2zvlNXrd9MCivYxhi4ufa9s/ItaXug/tbORoAuafWTdj rH3pXwuyfC2kh6UbkOuiHhmVWzb72M8M6BVp55qmPb V/yHGxbkuSdcuA93gOnM1G8om8cUyGr5W lpyB9DB/5cAt8oXObuvd393E/5Pyvx107 Fze0HBxUH5 sgs3wxz41 tGpqcdbq HXFZLB GPKuMy80dXbE15GuidpH2fyunB3Jw0YuIf/6XDL19izr3QCfQbri6FY2ahzKveBjZBPyX5qn9FiGVRuXUftmJ L suY7hGKDckYH8UVPsV595sLb3tdMnYcXIU58hr0/5DOKQ/fW9wIP3V1hrILnKB2dzkJU2tHOvR47OWSPuR8xpNWUbEIPfvmF bKJOjSJMCo4xhoSQYwXd4MmpYDYMZ8HWuZke3HFjQMjRIA3hqT 0nsylrIgXoqDrt2P2zIevlGGNICDleWDNOl3O/P27clIWfhrAhIyfAieYqm7IG1o9Ot4VN2QjHGUNCyNFyou wEvkp2Vl/KoJNGSE9nOonpNiUKaTouZuy nzskZA vsiPMFocfwwJIUdG/vsP/OjiCSG/OxLGuTcMGzdlxb2VzRk5Xk71Y8xsygghhBBCCCFkQ9iUEUIIIY QQQsiGsCkjhBBCCCGEkA1hU0YIIYQQQgghG8KmjBBCCCGEEEI2 hE0ZIYQQQgghhGwImzJCCCGEEEII2RA2ZYQQQgghhBCyIWzKCC GEEEIIIWRD2JQRQgghhBBCyIawKSOEEEIIIYSQDWFTRgghhBBC CCEbclJN2f2Lq ni4mq6eSeCA3D7/MKteTFdvbgXyUNzP908c3s u3F/OxS307Wz4eL5rfybWMQc pjx3oO766Dr9Z38m3RymDOWasPu/kd6yFm9uHZ/ 3g8RO08Sw5w5lKNCYM1eWb/83QMbHN j5ljjOv29/mHeM47Dk7qGeoEedxN2bub6eqjFxM2ZVtyUgWFTdmOsCmrOXjt PFf2PXNyT EDi4ZN2XlydHHd5Lmuhk0Z2Y0zbcpi4VxLmvu72w0OzONsykLh PsRD8hkWORM2ZTtyLDfE47kxP46mrK/uN9n3zPHMErIp2zzX1ZxvU0YelkfdlG0Dm7JdYVNG mBTVsOmrBM2ZYSQvWFTRnbj5JuyKEvJLwfB/7sY9cOINDHZ0DfyuNb1XT63 siC3IDn0XUAl8N6m3SXUeggP4JHjVayebnx66ZMz0kkH61//GL27TzwNa15 rU4clvTxx/mUflxdQ0fBxh/oK/50ARyp7PJDfr5uSlmaVj5UOeN9bB8CF3VXiBvwKj37MsFv160p Z6vbRBq/brO0BrLGVNr1TFSdvT7ZF13pEdDtwwr57v8A/Iw1po6z3ryKM4Jtlf2ljVT/Ib0k v6z2sdA5RrOcCOMNbttWKK8rWuU9D ehT 7PG3Y9U/mrZujoP7XBjQNeY0qnUdcQHMdbfWPeVgbz1Wthv q bEkdk5GLe1 57Fqt0F2rc4J2sdk1zHK9WmFCMc17V9HT0 dfT7Cey56lPvw6h7vQ/OwQ67AjIP7a/sRmfC07YnxUENtadeB9a9cF09F Su6F u0esXssZpN2UpuVXwY7FShdWDmh0ky5IMHU5diKRArhaBZd1cv 3TAtMwolsU srfT3xeWqK/Mq30jtkLfZMQCVRYLJNN cLi41OuHa4FvvLyca/vRWmMpcrkeyc V/2BBQXv2xjP5oJqbcqq6Ps3N90eywKyr1yXZEe0qfAbzd1m39K 7/rllk9gMb4rrubBcj/JY2xfl Rr9Pm DzohDxd7IkQLskz7dkR6GbivgWAJa9Q2cjyImMI Sjyq5 LLQJ8jqnEi5kvlPrkX6RHnu6xF/xRhgH0l8MhtgXqoc8QAdkP0eeL0H5QeSOZr qXO1U7fmmvW6Az4f0FWfGU9nXABpXrmPrOcH8nWR247Weann5i S78zkDvhi579U07S6uj3uvnXEYlzDverpWeurc0NfHOcV1O/q0308p7qWf/ZrtPErXlX6KNavOQbS3pc/iJ/ G2GxDsFHngnkuBuxJeQH9peJd2TaQu2nucn1fnpE TrcpS0FXh8ETE7FMzoh6QBCswgLXl73V ipZEda64ADIPuV6yLZ0gN1Qhw8dqLoAVFj2pX3mPRo qgh 75gXMHQ017D8juRApmMvWOtWWNdHeX69LpARw4 yf78OeaytvWy0vo7uXPBYewL5XmdoDeRPQzfTvsiQT5TuSI/ M7Mgundc01/fMDqPLH1tH5d kXm5360YG/Je3fH EewXYAPQwdofrjlqA5o/4J9u3QbW9HT7fE9du MCsHTs9okD779mv jXGXtTXhPmrft81O6aOC/THdUzr4vzf/gJ 0rd3nnfAsOnCOCnXh00xn0hybMcNPeA8U32lGtgdN0at0fr6 k X1aOIrk1t6Idb2Jxok2ZJKAZcJ3kEblOHUCHKjb2jcE8MCsPeJ GRdWWueqABc5Bdok9 eMIhXSkSrYJQHvK09/rB69l3xjj05hp7FRQ7Hs18yejOB0tPh1pDrrXm16jrG3thcFHv zwWP5S8t7/bZToCYmv5oxXjQJ0p3lFutfMPE/Xpiaa/dimOOnmetieXqjIIaZMZiVK6I8dK5Y8dY5bDaa9CnUNdWzIFu3 X4Y0K17TcGS1wxcr/01EBeAldP9cnv/Zh0S29RrD XLilG7a/Q8yaPMD97/wb7gh/p8lHvsvm G5VOE8lPrfK3Rm4NjZzhea82vqa8ftyf6ts6dgfNl5R6SW3Mre vOClJxgU aTyY9WsGMyqgMuhRYl6cjBmA cMdqFpXHgQLJHm5fDE/bOrvX/nn/vTdkle81ywy8V0T7sX3XQROc0rINa651j bNey1xjr4IivoO69RVHu/iUcUn5C31U6OWvczG37Ep6 bWLsejQ3AuQYlDPH8qFyt4FLbdinkbXzdlExy35wxxK5zWf2GP RHeVPX07NpJrVNd/yP4qVZz2PbH0NecjZOg zm7/HyutRuSLab9Z9c7QeTsSn5qh8CnWVNWAMgR 7/TCgW/eagiWvGbhe5eBIXAA4pwfkQ88DieRzoNugL606subzMbt7zni6 NtkUbYx65H8Xnas83mffSMOnjnU/yfXwfK0h167WzNYe5Rn21129uMX10SP5oMasw6A91j1ir7onID mcOxJv0oJN2Ux9OMHNUohFon3DsLHXhckuOkeZYZfSfaEotmH9 9UMS7cPzcAGuY6N9g4q5JxXc9UNvr2HNh3IlaxXARqwyLJ/Ma0tcko Unp4uXT2p JX71To096ppnIuxXLDyUMvjurueoTV03OwYGaz6pEd3lD99OZV o V zVgfydfryyNbXkkcdYo2SObU I fVY8kV d4ZEktdNwFqL9unEKirrAFjDvzY7YcB3brXFCx5zcD1KrdG4gK wznS3vHHGLd/GNQy/DPginutqbqfP3uPeOO4AuRhb8v9c3rmp/nOl577euIcmx3n59a52sN wyV g6eYShziO7lfrUOY/aY94i96p6A5Eo2Fm/Shh9fTKgENg6VY79kG11X5nudw2FA 67b5Q9QOLwdB71lXywAjQdSObC17/Heht5GgTD1N ZDuZLZ8TD1qzD9VeeUpacDroHmG4VWXS/X6jOgMYu6YywXLH9peWvd/QExbfgesatPSlButfKtQmK9ln8L9tpK5948Mte095rPaVZ7Cqx YjMoVMc90zved44DaayBeHqhraw2gW7cfBnTrXlOw5DUD1 vcGogLwDqH/fLG/vB8yHzL392 MPbt9Hm3fd1n3BNzyc8Nr9f52DjP3b8mmvn QcdL1RVmPnQHl/GzzDxnx9z/TU1w/YI75G rdsU3TnrqOWDcWbrMEv hB0AjUOYfMgrGGtax/EoJubH37ptmEv1ieum36cjnyiMA5Z3yHHc YHNfl3xFjPKBB4Dcc BcVhFg9r3Qrr ijPr7f8Z QE2r 7AMpeMF8yZA8zpkO5YNkH5HudoTUauq35w9Ppk3XdUVyt81 T6gHIywbd9a07jyx9G3YE/zkd0p8inkF57RmVK2KMUY2LfunwJdhLn MGhq7arwKaP CHbt0G1gxY8pphXUsfdMcFYPl0RN59XhxxbsMn3b4w6mSnz7vt 6z7jkWCf08n/WV7j9bXP8z77tn3a76e49rrvNMYeSZ7VN8tvOG64PuJ80zr02b N j4j72a/PWLmH5LVsMM9Im9NtyjySHPpANR4Y0gNV/hpcp7GGIx2aIhH92sb8hXSQykSH6yWSztbrZmGJpLVHDogulrg A3D4v/532qg 3il0grZkXKewfD17DsU9BCYj/cj1QnhjM/s39b1yf5uZxNG9MLV2LdZP lW/k jJn7qf7eQ7yv6Y3F2Y9VB5iOfKFOkNiQysOQb/s9bSu5c9SD68byr 2T7p0T2utygAwdh3AvEP5IbLVeZa LTvSOm6gmgTz2jEqV/ToVMbV506xLtxL1q3y3eeAio pK9jfqjFDfujUbWhNh2lHxcD18cwYNWMtLgC83qAcxUB0h/Uc5XOi2xcpZqjuHNJu8W2RX8nf vrZbvVa1O3qmVsf2L/zvqs HfETmut45//nrRbYH/ienOZ2nOGkTyWPvirXTbLSDx32SLza9wigs6Ov7jmQXMk64 3AfiU5p92UOeaEVskrhwUkxpIwy9CJjQ9VwVzE0nD73N1Ot8Ve NXFdn5QpQdNoHa44t7YjIfaYxQ0dmnUW36ZR dj96/Z57QPrwKUiE8diax0Lb2OU6XWMNfYqKIly7TBaN CMOS9fVL6w/I3yBsXV0rXIbT9cXMJcsI6a60bSS mxjHrP9VzwWHnYyE/ki wMmee7otZPx1cA/vBflHOb5g/4ZE33OaeKPECyGpCLafScYZQfQVblR9c8S9 2HSkeMA7iN8uf3XJEYVN9HoBfXU7eupjNNPaq67W33V9b2N/UFe v2MEPq7qNrtm0I2Pg rlOFjHxdMQFYK03Ktf3IH0vVv6dR1aXhnw5ct8rGbKvtxYERCd wpuPaWLfufYMflnldPh30E1qz7U9Z//mNykF8XecZTvOAL2sd5y8FAevY9gA90lB7dpyvkdxFss48i/bk8SU1J9WUPWZCMoMD3kcsPK2mj yOfbP/OKQbJuNLjoWYk7z5EkKO R6VmrKtKlVqOh9DrbQbVbLApuwk2LOpqt6hIodl26aMDTc5NuT mu9mDDiHkeDjme9S2TdnjevOKzyo9sCk7Afb7ke 2RecxwKaMkIVtzwMh5LhgU2bxqJoy Ygj/lgoSbApO1qkWISxwwOOfO43DP64 EHZ iE07h9jzeaMbEP5ewu88RJCEsd7j9r6Tev8Oe/MmzN YqsLNmWEEEIIIYQQsiFsygghhBBCCCFkQ9iUEUIIIYQQQsiGsC kjhBBCCCGEkA1hU0YIIYQQQgghG8KmjBBCCCGEEEI2hE0ZIYQQ QgghhGwImzJCCCGEEEII2RA2ZYQQQgghhBCyIWzKCCGEEEIIIW RD2JQRQgghhBBCyIawKSOEEEIIIYSQDTmppuz2 cV0cXExXd J4Ci5n26eRT130vXdzXTlr31241banvsXV86Oq nmnQiG2dMfhHRxO12HHLt2fzte4nlyej4HWt5dP8gZOY26uTvH aF K89WLraq4nAeUZyfOuecz2Qp5Vtnr2Svdh/zY57npfEHPlNvXy OBTdmB2buJObOmbG9/ENLFKTRlUUfzxsOmbCeOzj6p4dvqw6aMkDH2b8pibh73G4Nbw6 aszSP7 OLKQ9EBOKpDeYCHg32bKhap5MPT8kGI25G8MXA23N22c CBmjLycbl3cd7 3JxvU/bYYW3G7H f3bcpO8RP2s6ffZ8pSx7 mf5jw6bswLApK2FTdoibxceHN/4NYFNGDgabsnOFtRnDpuw0YFPW5qSaMhTMIAs3HrkJpVEcDDks eth1Imh56kHJP/g5Na DbrEOSEh5IGqHvX1sUlZhk4mfDONtufXtopP5QvrmvRRSet1h3 2AVnzV5Q tJzpcfTH2YN/ZcoDSG9guflO61nLDB7vF1tsQdannJ5/WuaVy11HPqX2odYkj2JTyBfgxXbcW3 Va60zmfo1zwpqVL3WeyHrohljHAc1RLHvXPtF7S2zusvNU7AFs Rbkoel7f1X7T RDj2CeP tt53NoHEdYL ld6Ir qPYwcUdemtS0bF3ugfav7OqzzWe25dmYWQJzXcs3rEOasxzzSm UtpPfDaoeypzwWaE9HrwFiE6 q52g9mPvfso6j93nutvy7qUPsBXqdyDemPfLrYb/m7rkd1fM165fav5 4al6Sbtj1dl bHf4d5lU SnrWdWv8K5VsZde7X86w8VXLHSq3Esali3JUD6/5RdNTxoF rZtdrIB/UWH4HdEX2Hf1Plj16o6H9PI8xr5V zvsW8jzqMpC8HIE8FyfJTj5JZrsoOc1i4SJSWiEdSYDCgpwYGX tUp9LD10Eq8WKzloulA61CFISY6KTZ3cnb5ymP5IRSAvnEjm6I x1itiySu8T6q4wsMteir/G/KoP8oJvD4uKGJDtf7im9L3KG5 XZhrIJeDDkCObQG5nWJZrXH/4rqyK5HyL9c5K7x57OC5ATo4tB9sm0uWvZG/oR9VzDxoP0MHsQvmeeXzmCM6p5Ac5ULv UckH0A9c5tCDiBdylyFtoSzeD1dO53KmiL7ZPmg7Av7lvaifRX J/9na/WcGx8mv2bUn8mW9VpL35FKSO1u8DUmH4OuiDq5cP2BP8jH0l4p XFYvZD3nccE6qeAc691nFsFuR5uH6oGyr/BtzHuVoZZe7tvSnXKvi5QE1UPyK61WpZ9Rp17iIrMgth7onpmu rufM la4i74lh9B Om/at KDwI/CfR mA7PcY1ztQXsBcmdd2A/inzoVe3dJepXzJg1JnkdexXCPFcOU6HQsHiHPMR21H6a oq/KLJQf7HBtn0pRVAXZguRVAnABuFX3IVoKK17H11PPrA2Ef9FWk IGpdjUOnCijWu9tXDssfI37qj7FhlynvAeQM8FPAkEc9ta3mOl DfQdvMtStCPht5iXJO1l0rjFZ8TeRclfpauY/kQGb5oKswr xd2GbFxs02chfqYOkFfDNyrrrPSWfO9J9HhPgv3xvYHdZyc7w9 hT7W3F32LUBxNQg6lPv16QAYiLm5B1xDYuyHabNwEHtkv q84DwFZ2vFD2vx7t5nhbg20ENhnXm7FpTEeUt8 3UNtoJ5Vsy0b1Z03ysuVQxUbll2WvJefxr7e7rvA0gHY3 45qgNaP6If/p1s3KjP2fWEP06roF7qlj0xj3OU7F1oHNi5sgRwaYsYCeASk6r SAk4ma2DhvSsdelPdoUczp6CGtF WNdvAdmO/WGvsV9BsdZt7LcKuNYq8oY86qnjZ9nl0X4bta3TZiMXwv4gX53 WMR/zdcMafTmCsXLcOjdIrmWmf634FVh7o3Ute 014DUD5xKfKyxX g7sg7D82srnBeSTuO8Sjzgn6Od1VTFdsQ/SioVDfNLOCUH5b2XtFt2xGMklmVvIGhzAnhiD2g47n1SeWn4Ac h3vgX2ayDpddlt72rqU1PNSzNZ1xbXZjtle/hqIC3re0Lpaeo7KNag2eMz6oO4DYC/LfuhDQ1dzDaTbgB8GdLN8MCo3EV166idcW9kiNqzGPc6D 4Y1gW9Xz a2sCnzyOH0SYFHR5ES8E1AEswcuZ76QKU907D2VoAi6Ym WdZTo3WYR3zlgP5Ia8DDoe3vjzHwXcCSAypfzyO/VhVzwZBHPfXNIvpG2 XZ3zYsj3vqUeeIvpku1Paouc34auJ6qLAO3KCAzLI1DVjIZ6y9 HdYNxIoBWgOtb9YWyzYrp0p5nUvJ3 ZYiZvOzQiUW/Wi8kmRQ EaWSf/e/JDpd80YkTsCfHiuPVPzh2it0x7w/l7y 8 8lglge3J7k63q FYN5ZP62/ADkKt4j zRIftGxQFj NeRihxr5vGqOpUdxVmZkX3Pk58PODeXbgbjMeTivG/cp66yuZZFRuSbqbtVEeyz66b3imvqaeRQ xLqmNWA8lR/7/TCim4qrMCrHpNzrO2dwbZBPpX2WLijHEtVrUidgHI4INmUeCRY ObIVVpIRYAOrklKQFRVBjzy2TtOMAGElo Qyh5o74ygH9kW6i0B/a/v4YW77r9L/EtpwHrrV8YMijntbNAsdhf9u0PN2cinww8jnMtW6ERV7FfQqbm/GtET3hXv03KCTDZ7EXa2 H8tlKDHptM2tLv21IXueSdZ56sa5X8pQHhf2GX4Ptorf/ /x6nJ/nWu2fvfZ1xOuR35M/q9es IO1V mO eg5wTn5EPbENUE GfUQYvkByK14996TIEM1y4P9C ViQznXun7JxziMM65iY6 nWds78 1AXDzx uwcq7ywzuGoXFPsnYFqIkbvpfzRBOua4ql86FF 7PfDiG7W3FE5omkfAK5t5Zkj1awwlF9iLltnPz8rcd ePNgWNmWBgYLWSB4PLgD9haVLF9Fh9SYkNxql64oNOdqPA75yY H801gA32P4YW v26dytq/UQYMijnroYWHZ5tC6jttVyY56RC3kx00g7XC9fic9eR79IGVi/03KCRr Xcd 8z25529BrzGPJd6Ls5VLFf6Dpx/hOXXWo7nWT6JNnqdvA3q/Ju5dph9u2PkUf6TtUE8VumO WAudcsc 9jTbGaM/RCWH4Bcx3dgH4N4bnRu2Vh7ajk qx06i 31/SSsp/KglR819t5K14G4BLJnjjE9R WamBc6Z3E9QIC9LDshhq6NNbRuA34Y0M3ywahcI7nUEZ8EXLvD lnhdPSfur57FEmFdv5f4b48a8bFgUyZ0F WV5MEF2EooREex7prjyApkSf9BQn7s9pXD8kfbT Xa/TG2Clqfv7BO6FpjvcGmzJo/tGe33Jhn5HPwRSM/gk3u9fBfQ4B5XTmSHujMfQZuUEiW1le 6WFl7yKeVgzcbCN3od t2iLyPE sdVEO67mir n3NtbetRzPa/v16sVt LPwgY jm2/l2j77Rn hGunpPzNxT2udBgeIOV4D6X5oe9JZADoJXXXAs IHrVu5Zvc CNljrE5YZ17L0Zm0r8/Bc8J65jlYi5lnRfd87YG4RMpzrO9t7fPfL9dE37bNvXHrQX8Im JpavlbzR/xA/9ulm1Y1Re066fGLi2mU8Z8Hkp kDnWSK nj7OPaLnVjyypsxKeI8keHWofdIVgVxJHlyAPbI30B8lWX6Ab5 8jm3sSTK81A29Efv7aA52n01cO0x/ogRzqZOmA5cg3qXBAP2Sga5Osvjaume d4gsKRCNnkm7LazhP3Ewjlr3ytG4ei0XnWjfL5zMpfm7ggij7V 2ft/t3yL 3DGtFPnVckx3NT/Aod5SG/XLMG wauZ8bAI6/lfke570n5X8jB9Z60Rr5nur6aC2PZef4RVm4ouexR AraGEm 1fXC6 XqpIsHyrWd90U LEg5kOuD8wLPdbh81xpnQH8YMUdyK5fS3MK2A9uD/KzAtvizX wna9V1CMlx/nXuozDsXAX516PlKa 1DeW83vs8tt TbNHrwHpVzdP3IsdAXBKzbS0dVb6OygEdOhV UPcBYy9Zt4y192GdM7auaH/ob3ON/XSzcmZUXrBaPzFwbRU7b68 y1on2 eJ5OfxM74Nj6wpc6RECsMI8Py6Gy7hbl2XPdM4 J6YAHbwlwSR4ZLJr58d1aqo 6 FloOXDWt/RTq0YVR6Fb5I63p75XWHfTg7fOVo yPdHJaBbvCjMa597H0V5nYUj/par0 QqWtr 6Mefi6yoVi3Wivakb0O/VXnRWJEXvvb6xxlOp9K 2ybUG4kQI6k SD30lj2kuu7blDWXEdxBvxwOvg8N/X2LOvdgJwosWKQAH5Ac72eXn/lG P81Hb5NcO15XzzDHecf8TIeVS57XQMMhSnpA/wTSvXevcNa2T7FmeyGLn/Rs4MXrNZq9P95EVnzHtzKemtXgP2yH96PmYP0CMNFVusc9d9Fc hRvCMd 9TUZygbzbit beS137U9xWfn1oXrENpZ12PdMyuQ71bZiUdXW2r/NXj/4AlD8j66Iwn3a0c6ZZjCtvr2KhY 9x3fp/zqLFXV61c0RXtb XwiB86dLPOzKg8B9WGOKzaFYFr1/nkauzNcz8vX9fQp7AfzGncV46Rk2rKHgdWsSfkuAhFufNmeXqM PQwcMz032PNGYnmMPmg 3H4E0oMi7zfnR4gtyvmHfsaI66M38gj56EhTtlmNHYRN2dHBgk ZOgXPP03NrytrvXp415sPpEbBpUyY5zobsDGnF9oGbsmM b TRcWr3PzZlx8amN2lC ogfXTjnB/1zacrOp7ncGTZlBmzKzpetmrIHbvgIGUF SnZKbx6zKTsW5ObMj5KQ40VuuGGc zuhp97MiP6PIlZrHLEvtn4Tjved88WM7QM0Tvlej/kNIHIUxJ Oodw/ftiUEUIIIYQQQsiGsCkjhBBCCCGEkA1hU0YIIYQQQgghG8KmjB BCCCGEEEI2hE0ZIYQQQgghhGwImzJCCCGEEEII2RA2ZYQQQggh hBCyIWzKCCGEEEIIIWRD2JQRQgghhBBCyIawKSOEEEIIIYSQDW FTRgghhBBCCCEbwqaMEEIIIYQQQjaETRnZk9vp uJiunh K/8 V 6nm2fOzmc37m8fgbvr6cL79WPtRwghhBBCNoNNGdkTNmWHR/Y6e58SQgghhBAPmzKyJ2zKDs672 n2nfydEEIIIYScPWzKyJ6wKSOEEEIIIWQfTq4pu33uHox9E5BG 8ZDsG4Sr6eadnnd9J1Ny0u/tzCNeWyJr3t1MV2me2jNf42K6elE tt /uAryWockr dP72SvrNFp2x0J64VrKp2Qvqi5EH U kgzsrae2zfZkwb0eY3YavmgkHv93N632T7xdaBj8bqQ/JoNS8falqsXt6opq fMQ/lW66f2Fdvu1dxr52FCCCGEEHLOnFRTFhuT8iHVPxgvD7hLM5I/9KaGpngQnh CF K8ujFLa4KGDTRPLRlqdq6faz3iw/6yn9ervBY3VkuTkPsIzA3Nl7ZH zfZXjUG7nrk81zHpItqPmqgbxxIHvSubIGkxiazMaxX2mzpiOS zbxt7pzkwVlk wH2TbYWOyQ42ZoQQQggh58wJNWX64VZjzRH56sN8nLf2UJ1ATa InPnSDh tif7 umxN ApevgeYCQGOl941oObJT9lXNg16vxPKP7beCHZqy1UZP5qk1Fd pmW1uMh11es4R8Balm29NhNCCCGEkJPl9JqyZrNiNwJWA1WCrr fWtPdCDUVscLL9/cN2sCU oC8P3XHd1YYCPKz3N2Xij9yXovOy3loTktjBPzkHb8pE79VYe4 CNlj4r/og rnWzfaDykU0ZIYQQQsij5aQ vpgefONAP8GxH4JhwyIPvGoU1xtrysM7bjrANVXTEx7K5fX871 EnbVt8iNcjf1gfacrqfeKcvJERG06sKUs5opsqR4pZPXIbzT0a TVlat37N2m8ebMoIIYQQQsgJftGHp2hQigdhuxFQjYk87JZz0f XGmumBGzYd6Jr4UB bhfj3 UHb6yJ2BD2rh/tkb/FgDh7WYfPlwPKoY64PtBs1IQWGf0x5BWq PEi 2qA0dIaNE2i0zD3spizGR/vdtA1h7btqMyGEEEIIOXVOsilLpJ KLA sdiMQH5yXn0zU/46g63doOoyH8bnhCq/XP5XyD/WN5qjeZmzK3sfTDrUz/4iy7KRzU7 CfHalyQfKVB0fmwgH0AGi1LH6spk/nYzk4feNiUEUIIIYQ8Wk66KdMP0CsNQvZAvX9TZq1hNQCO8IDt 5vs/q4d7v9b1XdyrfAA39gcP66NNWaGPacdaQ2D5x/ZbiTFvtClLzVHdNAndTZmpN5qbGlfgWyHmiP36jGVby2ZCCCGE EHIWnFBT5h Ay8ZBP/DKA3X1EBznoQYGy8oH8kZzgRoBeYjGzUjST/8kJuz97MqtVzdH6cE/lycZ0l83AJY81wfri/Z2vPNfT5Kw/NPwW4WO42Jfb1O22vzItWi9upFLebA6F62pSD7WuVvYYdkG5Cm f2/sSQgghhJBT4XSasne3081zaZrmUT Ep0bgZn6oT8N kF Gf8gNsqKRWGsu0kN3uY6F2Tz0fAxuHv76KMvtGm/KlgYE SdR 6mcb/lnzW85SxMWR9TV74saI6Vr8h0Y fXJ1nk43YJtVVPmQXODbJ5b65wNtR6Y6/e y3zT3ZRla3X5lhBCCCGEHDun/fFFxUgjQDyx ah/OvcYSM0NblYJIYQQQgj5WLApe9RIY/IY/RV AsWGjBBCCCGEbA bskdM/CnZI21M2JQRQgghhJAjgU3Zo6P8/abW75KdN7kf2JwRQgghhJDtOLOmjBBCCCGEEEJOCzZlhBBCCCG EELIhbMoIIYQQQgghZEPYlBFCCCGEEELIhrApI4QQQgghhJANY VNGCCGEEEIIIRvCpowQQgghhBBCNoRNGSGEEEIIIYRsCJsyQgg hhBBCCNmMafr/hCcpMLW1GiEAAAAASUVORK5CYII=

poste
22-09-2022, 13:27
Jak wspomniałem, nie próbowałem podłączyć dwóch telefonów i jak to w praktyce działa w tym konkretnym aucie. Dzięki za podpowiedź, spróbuję przy jakiejś okazji.

patronat
22-09-2022, 14:34
Mamy dwa główne problemy: brak nieuchronności kary i system który bezpośrednio nie służy do budowania bezpieczeństwa na drogach. Psychologicznie ryzyko jest opłacalne w myśl zasady że mnie nie złapią. I dlatego dalej na drogach widzimy blondyny robiące live na insta ( dzisiaj taka pinda mi przez pasy przechodziła robiąc dziubki i opowiadając coś to telefonu). Klakson jest fajny w takich sytuacjach.
Natomiast ja podświadomi czuję, że mandaty są do zasilania budżetu a nie dbania o prawidłową postawę kierowców. Kuriozalny przykład to katowicki tunel, od początku zaopatrzony w system odcinkowego pomiaru prędkości który nigdy nie został użyty. Nagminne przekraczanie prędkości i minimum kilka wypadków w roku, co w konsekwencji zawsze kończy się zakorkowaniem całego miasta. Nikomu nie zależy.

krzysztofz24
22-09-2022, 23:52
Nie neguję, że używanie telefonu jest złe. Uważam że kara jest nieadekwatna do przewinienia, a wysoka kara na dodatek uznaniowa może prowadzić do nadużyć. Policję jaką mamy, każdy widzi. Nie każde dotknięcie telefonu w aucie jest śmiertelnie niebezpieczne. Nawigacji w telefonie w zasadzie też nie można używać.
.

Zgadzam sie w 100%.
Zreszta wypada rozroznic korzystanie z komorki podczas jazdy autostrada, przejezdzajac skrzyzowanei i skrecajac. A stojac czy sunac powoli w korku.
O ile autostrada i skrzyzowanie to niezbyt sprzyja korzystaniu z komorki, to juz w powolnym korku nie widze specjalnie potwornego zagrozenia jakbym odebral telefon (wykluczamy ofc skrajnosci typu pisanie sms czy wrzucanei foci na insta, jak tu padly przyklady).Przeciez moge w samochodzie zjesc kajzerke z szynka - czynnosc bardzie jskomplikowan niz rozmwoa pzez telefon, sunac na 1 biegu w korku. A an obecna chile prawo teog nei rozroznia i zalezy na kogo sie trafi...



P.S
Tak od dziecka/nastolatka jeszcze pamietam, czytajc jakis artykul periodyk motoryzacyjny w Motorze, Swiecie Motocykl czy innym pismie czy ogladajac TV. To rzad zawsze walczyl z "piratami" drogowymi, zawsze padaly teksty ze to juz bat na piratow i wlaczymy o bezpieczenstwo.
Ale to co jest teraz, to juz troszke przegiecie, jakby pozory opadly i widac jak na dloni ze po prostu chodzi o trzepanie hajsu na jak najwiekszej grupie osob.

-dlaczego w Polsce nie ma jasnych przepisow kiedy i gdzie powinien stac znak teren zabudowany - zeby dalo sie stanac w specjalnie przygotowanej miejscowce w krzaczorach z ukryciem na radiowoz:-) i wyskakiwac na srodek drogi z lizakiem.
Znak teren zabudowany jest stawiany na wniosek samorzadu i panuje tu doza dowolnosc. Internet pelen jest znakow teren zabudowany w takich miejscach i w takim stanie, ze tylko na memy sie to nadaje.
-dlaczego odcinkowe pomiary predkosci nie maja obok kiepsko widocznych kamer na stelazu na gorze, widocznego znaku (zakaz przekraczania 100km/h np). Zamiast tego dyskretne kamerki i zwykle niebieskie znaki za barierkami podobne do tych "skret na koluszki za 600m" tylko mniejsze.
Bo te odcinkowe pomiary nie sa stawiane zeby ludzie tam zwalniali, tylko zeby jak najwiecej sie zlapalo.

Ech, szkoda gadac...taki system robiacy z drogowki poborcow podatkowych;-) W koncu na mandatach pisze II Urzad skarbowy w Opolu.

Trzeba sie odstresowac i sobie upiec telefon;-).


https://youtu.be/b31lg6DTgJw

Rafał_Sz
08-10-2022, 11:13
Zaleta dobrej ceramiki na aucie. Opłukanie na myjni za 5 zł i efekt poniżej. :)

66829

jurkarol
09-10-2022, 16:58
Nie zrozumiem za chusteczkę głupoty tirowcow wyprzedzających inne ciężarówki bo jadą 5km/h wolniej. 1/3 tirowcow to debile. Albo musi wyprzedzić choć osobowy jeszcze nie zwolnił lewego pasa i pcha się z migaczem... Co ja przeżyłem na a4 Wrocław-Krakow.

A kurier prowadzący dostawczaka łokciami, bo oczy i obie ręce ma zajęte telefonem, jedzie po mieście między przejściami i skrzyżowaniami..

robin102
10-10-2022, 00:25
@robin102 (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=5441) i jak te pirelki?
Opony na te czasy. Auto pali ze 0,3 litra mniej na 100 km w porównaniu do letnich. Opony ciche, auto fajnie się prowadzi. po 7000 km nie widać zużycia puki co.
O takie jak w linku.
Z wad no ładne na kołach to nie są jakoś specjalnie tak
https://www.oponeo.pl/model-opony/pirelli-cinturato-all-season-plus

Pirelli Cinturato All Season Plus
(https://www.miwan.pl/opona/pirelli_cinturato_all_season_plus_27505.html)

robin102
10-10-2022, 09:30
o kurka wodna płaciłem w maju po 298 zł, a dziś 369 zł fiu fiu co to się wyrabia

stock
11-10-2022, 07:37
no ale co tu się dziwić. Wszystko idzie w górę przecież.
Z moich doświadczeń z zimówkami (wszystkie nowe, świeże)
Michelin Pilot Alpin 6 195/60/15 rok temu - 1400 zł komplet 4 szt - obecnie 2220 zł komplet 4 szt
Michelin Pilot Alpin 5 205/40/18 - rok temu - 2300 zł za komplet 4 szt - obecnie 3772 zł komplet 4 szt

Dla przyzwoitości nie podaje jaki to procentowy wzrost jest.

matbe
11-10-2022, 10:15
o kurka wodna płaciłem w maju po 298 zł, a dziś 369 zł fiu fiu co to się wyrabiaDzięki za odpowiedź, ale dorwalem zimowe hankooki, może rozważę przy kolejnym aucie.

jurkarol
11-10-2022, 20:27
Znalazłem w dobrej cenie 315-325 zl całoroczne Nokiany 15" o dobrych parametrach: paliwożernosc C, przyczepność na mokrym B, hałas 69dB

robin102
11-10-2022, 20:32
Znalazłem w dobrej cenie 315-325 zl całoroczne Nokiany 15" o dobrych parametrach: paliwożernosc C, przyczepność na mokrym B, hałas 69dB
15 i takie drogie ? .... na pewno ruskie, bo oni z tego kierunku na PL ciągną

Przy zakupie swoich Pirellek nie kierowałem się tymi punktowymi testami. Zapytałem kolegę oponiarza. Jerzy oponki aby ciche były , komfortowe i mało palił :) Wskazał te i powiedział, że wytrzymają góra 50 tys km :D

jurkarol
11-10-2022, 21:24
15 i takie drogie ? .... na pewno ruskie, bo oni z tego kierunku na PL ciągną

Przy zakupie swoich Pirellek nie kierowałem się tymi punktowymi testami. Zapytałem kolegę oponiarza. Jerzy oponki aby ciche były , komfortowe i mało palił :) Wskazał te i powiedział, że wytrzymają góra 50 tys km :D
Mówisz że ruskie jeszcze?
Mam nexeny z tyłu i chyba mają 71dB o ile pamiętam bo nie byłem wtedy wybredny przy kupnie aby się trzymały drogi ale ostatnio zrobiłem z 1tys. km po autostradzie i już mnie szum męczył, więc pora sobie odpocząć. Chyba że znajdę lepsze marki nie dużo droższe

robin102
11-10-2022, 23:40
Mówisz że ruskie jeszcze?
Mam nexeny z tyłu i chyba mają 71dB o ile pamiętam bo nie byłem wtedy wybredny przy kupnie aby się trzymały drogi ale ostatnio zrobiłem z 1tys. km po autostradzie i już mnie szum męczył, więc pora sobie odpocząć. Chyba że znajdę lepsze marki nie dużo droższe
Dramat , dramat z tymi oponami. Moje miały być nie ruskie, a są ruskie, dwie noce nie spałem czy je odesłać czy nie. Największa fabryka Nokiana też w rosji.

stock
13-10-2022, 15:13
nie wiem jak tam u Was cennik wymiany opon ale u mnie słabo. Trzymam gumy u Rodziców w 50tyś mieście. Wymiana 15" to 140zł a wymiana 18" to 180zł :( Nie wiem ile we Wrocławiu, ale nie liczę by było taniej.

robin102
13-10-2022, 15:35
i z tego powodu kupiłem wielosezonowe

eMGie
13-10-2022, 16:04
A jak mam 2 komplety na felgach :-)

robin102
13-10-2022, 16:14
A jak mam 2 komplety na felgach :-)
Też miałem, ale nie chce mi się tego targać, zmieniać, dupe mrozić i kręgosłup nadwyrężać. Jak ktoś młody ma zdrówko niech zmienia. Przez wiele lat też koła przekładałem sam, ale dość.

jurkarol
14-10-2022, 10:41
A to ciekawe

https://moto.rp.pl/na-prad/art36982861-przez-upaly-w-kalifornii-nie-wolno-ladowac-elektrycznych-samochodow

ku6i
19-10-2022, 10:57
Cześć, mam pytanie do posiadaczy nowych i prawie nowych aut: robicie coroczny serwis klimy (uzupełnienie czynnika i wymiana oleju w sprężarce) czy nie? Bo znam 2 przeciwstawne teorie:
1. nie dotykać póki wszystko działa, nowy układ klimy jest szczelny i nic nie ucieka więc nie dotykać, od grzebania właśnie klima się rozszczelnia i później trzeba uzupełniać czynnik
2. robić co roku serwis bo olej w sprężarce się starzeje i dlatego warto go wymieniać (więc siłą rzeczy też uzupełnić czynnik chłodzący)

eMGie
19-10-2022, 11:19
Nie robię, tylko sam odgrzybiam kanały wentylacyjne.
Czynnik zawsze trochę spiernicza, ale z doświadczenia na kilku pojazdach mogę powiedzieć, że szczelna instalacja działa sprawnie spokojnie przez 5-8 lat. Potem skuteczność powoli spada, czuć to w duże upały, zwłaszcza podczas stania w korkach.
Olej może i się starzeje, ale czy na tyle, żeby sprężarkę zabić to nie wiem. Dodam, że klimy używam w trybie automatycznym, więc działa raczej często.

robin102
20-10-2022, 00:02
Pierwszy serwis klimy robiłem przy przebiegu 60000 km po 7 latach od wyjazdu auta z fabryki. Pan z ASO odessał całą objętość czynnika, komputer coś tam zmierzył, zważył i powiedział, że ubyło tylko 20%. Następny zrobię w 2023 czyli po 6 latach od poprzedniego i przebiegu 110 tys km.
Dwa razy do roku odgrzybiam własnoręcznie wykonanym jonizatorem w częściach z aliexpresu za 100 zł. Klimy używam tylko w ciepłe i upalne dni czyli ze 30 dni w roku. Auto z klimą pali mi 0,8-09 L oleju napędowego więcej w mieście i 0,5-06 w trasie :(

patronat
25-10-2022, 08:53
jak dziala to nie ruszam, czasem żeby odświeżyć granat zapodaje i tyle.

krzysztofz24
21-11-2022, 23:54
Patrzcie jaka extra rzecz maja na Wegrzech:-D


https://youtu.be/XukLEaMbm9k

I ten znak nuty na jezdni:-)

Rafał_Sz
22-11-2022, 13:07
Tak trochę w temacie. Buddę pewnie wielu już kojarzy. ;)


https://youtu.be/bG7ZChhJ7s0

ku6i
28-11-2022, 00:21
Cześć, polecicie jakiś wideorejestrator do 600 zł? Z wymagań:
- stabilna praca. Mam go zamontować raz i na dekadę o nim zapomnieć. Jak czytam o tym, że "no, w tej wersji softu czasem się nie uruchamia, ale 2 wersje dalej jest już lepiej" albo "z tymi kartami czasem się przycina, lepiej kup kartę firmy X" to wiem, że to sprzęt nie dla mnie. Ma się uruchamiać i działać zawsze. Soft mogę zaktualizować raz, po zakupie.
- zapis na kartę (micro)SD
- zachowanie ostatnich N sekund/minut po naciśnięciu jakiegoś dużego, wyraźnego przycisku
- (ewentualnie) ekran z możliwością pokazania jakiegoś archiwalnego nagrania policjanowi, bez instalowania aplikacji na telefonie itd.

robin102
28-11-2022, 01:22
Cześć, polecicie jakiś wideorejestrator do 600 zł? Z wymagań:
- stabilna praca. Mam go zamontować raz i na dekadę o nim zapomnieć. Jak czytam o tym, że "no, w tej wersji softu czasem się nie uruchamia, ale 2 wersje dalej jest już lepiej" albo "z tymi kartami czasem się przycina, lepiej kup kartę firmy X" to wiem, że to sprzęt nie dla mnie. Ma się uruchamiać i działać zawsze. Soft mogę zaktualizować raz, po zakupie.
- zapis na kartę (micro)SD
- zachowanie ostatnich N sekund/minut po naciśnięciu jakiegoś dużego, wyraźnego przycisku
- (ewentualnie) ekran z możliwością pokazania jakiegoś archiwalnego nagrania policjanowi, bez instalowania aplikacji na telefonie itd.
Od kilku lat jeżdżę z taką tanizną. Żadnych problemów nie było. Przyczepiłem i ona sobie żyje :)
Może Ci wystarczy, poszukaj nowszej edycji, bo przynajmniej ta moja wydaje się bardzo udanym produktem w stylu przyczepił, ustawił i zapomniał.
https://mi-store.pl/product-pol-611-Wideorejestrator-Kamera-Samochodowa-Xiaomi-70mai-Mi-Dash-Cam-1S.html

jjj
28-11-2022, 09:30
Warto pomyśleć o kamerce z trybem parkingowym (czujniki ruchu i wstrząsu).

Rafał_Sz
28-11-2022, 11:16
Cześć, polecicie jakiś wideorejestrator do 600 zł? Z wymagań:
- stabilna praca. Mam go zamontować raz i na dekadę o nim zapomnieć. Jak czytam o tym, że "no, w tej wersji softu czasem się nie uruchamia, ale 2 wersje dalej jest już lepiej" albo "z tymi kartami czasem się przycina, lepiej kup kartę firmy X" to wiem, że to sprzęt nie dla mnie. Ma się uruchamiać i działać zawsze. Soft mogę zaktualizować raz, po zakupie.
- zapis na kartę (micro)SD
- zachowanie ostatnich N sekund/minut po naciśnięciu jakiegoś dużego, wyraźnego przycisku
- (ewentualnie) ekran z możliwością pokazania jakiegoś archiwalnego nagrania policjanowi, bez instalowania aplikacji na telefonie itd.

Która Ci pasuje. Zero problemów z zapisem, rózne tryby parkingowe, zero zawieszeń. Mam, polecam.

https://70mai.pl/produkty/kamery-samochodowe/

krzysztofz24
22-12-2022, 22:36
Na początek. Każdy zauważył że w zimę samochody jakby "bardziej dymią". Wilgoć gromadzi się wydechu.
A potem jak się układ wydechowy rozgrzeje no to musi woda odparować.
Jeśli ktoś jeździ na krótkich dystansach, głównie po mieście to mu się tej wilgoci będzie zbierać coraz więcej.
No chyba że porządnie rozgrzeje wydech w korku lub dłuższą trasa;-).

Dzisiaj byłem w swoim warsztacie, bo coś tam z tyłu stuka, puka, szura.
Auto na podnośniku, mechanik sprawdza zawieszenie, stoję obok.
Potem sprawdza wydech, buja go czy się nie obluzował.

Mam dwa tłumiki końcowe w Mazda 6.
I przy tym bujaniu zaczęła w nich chlupac woda:shock:
Nie to, że trochę, Tylko jakby tam normalnie pół wiadrerka/ładne kilka litrów wody było.

No szok. Każdy wie że się wilgoć zbiera w wydechu, ale za aż tyle.
Jakby samochód postawić do pionu;-), to by z tyłu z rur wydechowych z obu tłumików koło wiaderka normalnie wyleciało.
Jest normalnie zaszokowany, że aż tyle.

Chyba muszę poszukać jakiejś bardzo stromej góry:-);-).
Przecież nie będę jechał specjalnie w długą trasę żeby porządnie wydech rozgrzać i się pozbyć tej wody pozbyć:-).

eMGie
23-12-2022, 11:44
Nie wiem, czy jest sens, za chwilę znowu się nazbiera.

patronat
23-12-2022, 15:10
Serio? Wystarczy pojeździć. Dogrzać układ.

krzysztofz24
23-12-2022, 15:24
Serio? Wystarczy pojeździć. Dogrzać układ.

No serio, ale są tez emotki:-)

Wiesz jeżdżąc codziennie po mieście w zimę, trasy po 5, 10, 15km nawet kilka razy a z raz w tygodniu może 30km w jedną stronę.
To się nie dogrzeje dobrze...

Albo bardzo stroma góra zostaje:-D albo wututututu do odcinki jedynka i dwójką:-D;-)
Ale to już lepiej niech sobie trochę układ wydechowy zardzewieje niż jeździć do wututututu;-).

To nie to że ja pilnie o jakieś porady prosiłem;-). Bo wiem czemu i dlaczego i jak teoretycznie można temu zaradzić.
Autentycznie tylko zdziwiła mnie aż taka ilość wody. No po ładne kilka litrów na tłumik lewy i prawy.

Normalnie auto na wodór. Pozostałości spalania H2O;-).

patronat
23-12-2022, 15:34
30km? Termostat zmień.

patronat
23-12-2022, 16:23
Chyba że jeździsz na gazie? Miałem kiedyś samochód z LPG i zawsze delikatnie parowało, aż zmieniłem stacje. Właśnie sprawdziłem - 3,5 km do pełnego nagrzania oleju w silniku. Wię nawet robiąc po 5 km trasy powinno wysychać.

krzysztofz24
23-12-2022, 16:41
Chyba że jeździsz na gazie? Miałem kiedyś samochód z LPG i zawsze delikatnie parowało, aż zmieniłem stacje. Właśnie sprawdziłem - 3,5 km do pełnego nagrzania oleju w silniku. Wię nawet robiąc po 5 km trasy powinno wysychać.

Only benzynka:-)
Nagrzania oleju, masz jakiś czujnik pokazujący temperaturę oleju?
3,5km to mało strasznie żeby się olej nagrzał do swojej temperatury pracy...no albo jesteś rajdowcem;-).

Ja mam tylko standardowy wskaźnik temperatury cieczy chłodzącej. Płyn chłodzący osiąga swoją docelową temperaturę po tych kilku km na mieście czy tam 5-8min. Więc termostat sprawny raczej na pewno.


Ogólnie nie to żeby mnie ten fakt wody w tłumikach jakoś bolał, sobie pochlupia trochę;-).
Widzę naokoło jak większość tak dymi-paruje w różnym stopniu. Jedni mniej inni bardziej.


- - - - kolejny post - - - - - -


30km? Termostat zmień.

30km to się trafi raz w tygodniu. Na pewno wydech się wtedy lepiej rozgrzewa.
Ale taka mini trasa to nie odparuje wody z całego tygodnia;-).

patronat
23-12-2022, 18:10
Większość niemieckich dobrych marek nie pokazuje temperatury plynu tylko oleju właśnie. No a kwestia dogrzania silnika- fakt zapomniałem o systemie dogrzewania.

matbe
23-12-2022, 19:31
Większość niemieckich dobrych marek nie pokazuje temperatury plynu tylko oleju właśnie. No a kwestia dogrzania silnika- fakt zapomniałem o systemie dogrzewania.A najgorsza niemiecka marka, czyli opel, w ogole nie dawał wskaźnika czy to płynu, czy oleju :-(

ku6i
24-12-2022, 02:21
Większość niemieckich dobrych marek nie pokazuje temperatury plynu tylko oleju właśnie. No a kwestia dogrzania silnika- fakt zapomniałem o systemie dogrzewania.

Nie wiem czy VW to odpowiednio dobra i prestiżowa marka ;) ale w Golfie 7 na tablicy wskazówka pokazuje temperaturę płynu chłodniczego, natomiast z poziomu komputera pokładowego da się sprawdzić temperaturę oleju.

krzysztofz24
24-12-2022, 02:28
(...)natomiast z poziomu komputera pokładowego da się sprawdzić temperaturę oleju.
O, az musze zobaczyc z poziomu mojego hackerskiego terminala podlaczanego po bluetooth do smartfona:-)
Bo chyba powinna byc, pelno innych rzeczy jest, to temperatura oleju chyba tez.

jjj
24-12-2022, 13:00
Jestem na etapie zakupu elektryka. Nie mam w zasadzie, doświadczeń z takimi samochodami.
Moje kryteria to: auto nowe, kwota ok. 200tys., użytkowanie głównie w mieście, ale wiadomo, że czym większy zasięg tym lepiej.
No i teraz największy problem...,w bagażniku musi się zmieścić duży pies (kangal) a patrząc po zdjęciach w necie widzę, że większość elektryków ma (pewnie ze względów aerodynamicznych) mocno opadający tył.
Wstępnie, myślę o bmw i3s i cupra born...
Jakby ktoś coś, to chętnie wysłucham/skorzystam z rad osób mających jakieś doświadczenie w tym aspekcie.

patronat
24-12-2022, 14:24
I3 jest sprzedawane od 2013 i mimo że wciąż jest wzorem miejskiego elektryka to jednak wiek ma znaczenie. Upierdliwe drzwi tylne. Jeździłem KIAmi i nie podobało mi się, ponoć VW całkiem spoko więc Cupra też będzie ok. Jak Ci nie przeszkadza znaczek Skody, napęd ma z VW a cene z Czech. Z dobrą paką masz Mustanga, ale nie dane mi było. Aaa no i IX3 jest przecież.

jjj
24-12-2022, 17:36
patronat, dzięki za komentarz.
i3s jest chyba trochę odświeżony a tylne drzwi będą otwierane sporadycznie. iX3 to już ok. 300tys. a ja nie chcę, aż tyle wydawać na 3 samochód.
Podjadę po świętach do salonu cupry i obejrzę tego borna.

patronat
24-12-2022, 22:39
Mam i3 od przeszło 2 lat. Na początku miała być „przejściówką” i być wymieniona na Tesle albo cokolwiek innego. Jednak okazało się że w warunkach miejskich nie ma konkurencji. I została. I zostanie, a wymienię drugi samochód.

jjj
24-12-2022, 23:24
Czy tylne siedzenia mają regulację pochylenia lub czy da się je przesunąć do przodu, żeby powiększyć przestrzeń bagażnika ?

patronat
25-12-2022, 00:56
Nie. Ale można je złożyć. Poza tym to 4 osobowe auto. Po złożeniu jest całkiem spoko ładowność bo auto jest dość wysokie. I wbrew pozorom niemałe. Siedzenia oczywiście są składane oddzielnie.

patronat
25-12-2022, 11:35
Czekaj! W zasadzie mają trzy poziomy pionu oparcia. Ale nie używam to zapomniałem:)