Zobacz pełną wersję : Wątek motoryzacyjny, wybór auta, części, pogaduchy o motoryzacji itp.
ten model nigdy nie występował w tym kolorze (tj l38a f9f9) to był kolor przeznaczony katalogowo dla 911, 968 i 928, pow '91r więc pierwszy właściciel musiał go sobie ekstra zażyczyć. Występują kolory podobne ale w tym nie znalazłem drugiego egzemplarza :)
Kurcze, na moim osiedlu w latach 90-tych stał taki prosiak właśnie w takim kolorze i byłem przekonany, że widziałem też kiedyś takiego bodajże na wyścigach na ćwiartkę :)
Ale pewnie masz rację, skoro siedzisz w temacie.
Piotrek 77
15-01-2014, 16:38
dzieki za pomoc. Chyba najrozsadniej będzie porownanie wyposażenia i jazda próbna kilkoma modelami.
O Kia Rio myslalem o silniku 1.2 85KW - niby słaby ale chyba powinnien wystarczyć
robin102
15-01-2014, 17:19
Ale siedziałeś w czwórce z tyłu, czy tylko teoretyzujesz? Ja jak usiadłem, to się załamałem i porzuciłem myśl o zakupie Siedziałem jako pasażer na odcinku 50 km, bo miałem na weekend auto do testowej jazdy, oraz na parkingu przymierzając się do auta. Fakt jestem szczupły ale wysoki dość i długonogi. Absolutnie nie odczuwam braku miejsca, baaaa nawet w astrze II dla mnie z tyłu jest okej. Wydaje się, że te odczucie nibnej ciasnoty wywodzi się z kontrastu, bo z przodu miejsca jest aż w nadmiarze, więc i z tyłu oczekiwanie złudne , ze będzie tyle samo, a to przecież samochód kompaktowy. Według pomiarów robionych przez testerów z prasy niemieckie takie tam odległości mierzone liniami prostymi Astra IV z tyłu należy do najprzestronniejszych autek wygrywa a to o 1 cm z Focusem, a przegrywa o 1 cm z Megane i na odwrót w innych pomiarach. Gazety poszły na śmietnik niestety. Nie mam czwórki i mieć nie będę i mnie tam w sumie rybka, ale z tyłu auto jest przynajmniej na czwórkę, jak to czwórka ;)
robin102
15-01-2014, 17:29
dzieki za pomoc. Chyba najrozsadniej będzie porownanie wyposażenia i jazda próbna kilkoma modelami.
O Kia Rio myslalem o silniku 1.2 85KW - niby słaby ale chyba powinnien wystarczyć
4 cylindry czy wynalazek na 3 garach ? Ta KIA waży pewnie z 1100- 1150 kg dzisiejsze cherlawe 85 KM ? hmmmmm ?
Nikonozaur
15-01-2014, 18:54
Hondy Jazz nie polecałbym, wszystko niby ma na miejscu, ale na wykończenie Japońce zdecydowanie poskąpili. Kumpel ma taką od nowości (ok 5 lat), przejechał niecałe 50kkm a kierownica i wajcha od biegów wyglądają gorzej niż w moim Vitku po 15-stu latach i 300 tysiącach. Ma również przetarty fotel kierowcy od wsiadania i wysiadania. Mechanicznie jest ok, jednak dla kobiety liczy się pewnie przede wszystkim wygląd.
KIA Vengę ma sąsiad, nie narzeka, ale żeby jakąś konkretną opinię z niego wydusić jest za wcześnie - auto ma niecały rok.
Siedziałem jako pasażer na odcinku 50 km, bo miałem na weekend auto do testowej jazdy, oraz na parkingu przymierzając się do auta. Fakt jestem szczupły ale wysoki dość i długonogi. Absolutnie nie odczuwam braku miejsca, baaaa nawet w astrze II dla mnie z tyłu jest okej. Wydaje się, że te odczucie nibnej ciasnoty wywodzi się z kontrastu, bo z przodu miejsca jest aż w nadmiarze, więc i z tyłu oczekiwanie złudne , ze będzie tyle samo, a to przecież samochód kompaktowy. Według pomiarów robionych przez testerów z prasy niemieckie takie tam odległości mierzone liniami prostymi Astra IV z tyłu należy do najprzestronniejszych autek wygrywa a to o 1 cm z Focusem, a przegrywa o 1 cm z Megane i na odwrót w innych pomiarach. Gazety poszły na śmietnik niestety. Nie mam czwórki i mieć nie będę i mnie tam w sumie rybka, ale z tyłu auto jest przynajmniej na czwórkę, jak to czwórka ;)
Miarki nie przykładałem, ale z tyłu odczuwałem dyskomfort przestrzenny w Astrze IV (moja lepsza połowa ledwo usiadła i pierwsze co powiedziała, to kategoryczne "NIE" ;) ). Z przodu - inna bajka :) W Focusie nie miałem lepszych odczuć , też odnosiłem wrażenie, że w poprzedniej wersji z tyłu było więcej miejsca. Jeśli chodzi o Renault, to byłem zaskoczony ilością miejsca w modelu Fluence (nie wspominając o Scenicu)
robin102
15-01-2014, 19:10
Fluece szwagier ma, rzeczywiscie prawie można tańczyć z tylu, ale to sedan więc mogli konstruktorzy ciut kanapę do tyłu dać, bo bagaznik i tak spory. W Astrze IV zwróć uwagę na byczy w tej klasie jak na 5 drzwiowe autko bagażnik. No może nie byczy ale satysfakcjonujący bardzo. Gdzieś czytałem rec, że niby największy i najłatwiejszy do zagospodarowania bagażami.
ps
co to się teraz wyrabia, czego to się ludziom zachciewa. We trzech fiatem 126p do Grecji z prowiantem na 2 miesiące ,dwoma namiotami, telewizorem 15 calowym crt, dwoma butlami gazowymi, kanistrem 20 litrowym benzyny i workiem części zamiennych dojechaliśmy :) ja byłem najniższy tylko 180 cm :D
Jazz jest super przestronny jak na tak male auto i potrafi przewiezc niebywale rzeczy :D
Fluece szwagier ma, rzeczywiscie prawie można tańczyć z tylu, ale to sedan więc mogli konstruktorzy ciut kanapę do tyłu dać, bo bagaznik i tak spory. W Astrze IV zwróć uwagę na byczy w tej klasie jak na 5 drzwiowe autko bagażnik. No może nie byczy ale satysfakcjonujący bardzo. Gdzieś czytałem rec, że niby największy i najłatwiejszy do zagospodarowania bagażami.
Fluence - bagażnik spory, ale "otworek" i konstrukcja zamocowania klapy do d... ;)
Generalnie, 5-drzwiowe kompakty, mają "bagażniczki", a nie "bagażniki" ;) :) W dwie osoby na wczasy daje radę, ale zapakować rodzinkę miałbym problem - może za dużo rzeczy zabieram, ale co poradzę, jak sprzęt w takim zabiera połowę ładowności :) W kombi dałbym radę.
P.S> Z zapakowaniem do malucha nie było problemu, bo za sobą ciągał przyczepę campingową :)
Hondy Jazz nie polecałbym, wszystko niby ma na miejscu, ale na wykończenie Japońce zdecydowanie poskąpili. Kumpel ma taką od nowości (ok 5 lat), przejechał niecałe 50kkm a kierownica i wajcha od biegów wyglądają gorzej niż w moim Vitku po 15-stu latach i 300 tysiącach. Ma również przetarty fotel kierowcy od wsiadania i wysiadania. Mechanicznie jest ok, jednak dla kobiety liczy się pewnie przede wszystkim wygląd.
KIA Vengę ma sąsiad, nie narzeka, ale żeby jakąś konkretną opinię z niego wydusić jest za wcześnie - auto ma niecały rok.
Widać co Jazz to inaczej robiony chyba - mam taki w garażu, nie u kolegi, a u siebie, 4 lata około 70 tysięcy przebiegu, nie zauważyłem w/w przypadłości - jest wręcz przeciwnie, mam wrażenie, że nie widać w nim śladów użytkowania (a użytkownik nie jest pedantem).
W/g mnie Jazz to bardzo dobry samochód do miasta i nie tylko, system składanych siedzeń sprawia, że wiele można przewieźć, niezłe wyposażenie: klima, kontrola trakcji, elektryczne szyby i lusterka, silnik 1.2 90 KM też wystarcza.
Póki co samochód bezobsługowy - w sensie serwisu, pomijam oczywistte sprawy.
Wolę nim jeździć po mieście niż większą budą, zauważyłem póki co jedną wadę - jestem dość wysoki i lusterko wsteczne trochę za nisko jest zamocowane i zasłania nieraz widok.
W sumie jest jeszcze druga wada - samochód w porównaniu do konkurencji jest bardzo drogi.
Nikonozaur
15-01-2014, 20:39
Widać co Jazz to inaczej robiony chyba - mam taki w garażu, nie u kolegi, a u siebie, 4 lata około 70 tysięcy przebiegu, nie zauważyłem w/w przypadłości - jest wręcz przeciwnie, mam wrażenie, że nie widać w nim śladów użytkowania (a użytkownik nie jest pedantem). [...]
Jak nie zapomnę to zrobię i wstawię fotki. ;)
Jak nie zapomnę to zrobię i wstawię fotki. ;)
Ok - też mogę zrobić:)
Może kolega ma szorstkie ręce jak papier ścierny (murarz?:)) i jest wielki więc zawsze mocno działa na siedzenie:)
Ale siedziałeś w czwórce z tyłu, czy tylko teoretyzujesz?
Widzę, że odczucia co do miejsca z tyłu są dość subiektywne. Ja jak porównywałem np. do megane to wg mnie więcej miejsca z tyłu było właśnie w Astrze (mam ok. 187cm wzrostu).
...Ja jak usiadłem, to się załamałem i porzuciłem myśl o zakupie
a u mnie Astra została w garażu :)
Ja tam za wysoki nie jestem, więc pewnie za szeroki :)
No cóż, może miałem pecha i widziałem (również moja lepsza połowa), że może być więcej?
A co kierowcę obchodzi, ile miejsca jest z tyłu. To chyba problem tych co tyłu będą jeździć.;)
Niby prawda, że "dzieci i ryby głosu nie mają", ale ja niestety tak mam, że myślę też czasami o bliźnim ;) ;)
Niby prawda, że "dzieci i ryby głosu nie mają", ale ja niestety tak mam, że myślę też czasami o bliźnim ;) ;)
A ile razy w roku i na jakie odległości wozisz kogoś gabarytowego z tyłu?
Po mieście, to nieźle Smart by się sprawdził - w razie potrzeby można w poprzek zaparkować.
Niestety, nie mogę sobie pozwolić na całą stajnię samochodów.
Wystarczy, że czasami mam potrzebę jechać w trasę w 5 osób - z tyłu dwa foteliki + dorosły.
Edit: w czasach "wolności" miejscem z tyłu bym się nie przejmował :)
Z takim podejściem bierze się np. Mondeo i cześć pracy, miejsca nawet w hatchu jest tyle, że z tyłu można zaparkować rzeczoną Astrę IV.
Generalnie, to rozmowa była jednak o autku dla żony, nie każdy potrzebuje zabierać na wakacje przedszkole i pół szafy, więc jakby nie ten target. Ja np. dawniej narzekałem czasem na ciasnotę w Mondeo Kombi, a z wiekiem zaczyna mi doskwierać nadmiar wożonego z tyłu powietrza w hatchbacku i następne auto na 100% biorę 2-drzwiowe coupe (a i to możliwie jak najmniejsze i najlżejsze).
Z takim podejściem bierze się np. Mondeo i cześć pracy, miejsca nawet w hatchu jest tyle, że z tyłu można zaparkować rzeczoną Astrę IV.
Generalnie, to rozmowa była jednak o autku dla żony, nie każdy potrzebuje zabierać na wakacje przedszkole i pół szafy, więc jakby nie ten target. Ja np. dawniej narzekałem czasem na ciasnotę w Mondeo Kombi, a z wiekiem zaczyna mi doskwierać nadmiar wożonego z tyłu powietrza w hatchbacku i następne auto na 100% biorę 2-drzwiowe coupe (a i to możliwie jak najmniejsze i najlżejsze).
Cofnij się do momentu, w którym zaczęła się ta dyskusja :)
Napisałeś, że Astra IV to jak segment D - ja tylko doprecyzowałem, że dwuosobowy (w sensie D) i od tego się zaczęło.....
Jeśli chodzi o moje podejście i co w takim razie -trafiłeś w dziesiątkę, tak się skończyło :)
Cofnij się do momentu, w którym zaczęła się ta dyskusja :)
Napisałeś, że Astra IV to jak segment D - ja tylko doprecyzowałem, że dwuosobowy (w sensie D) i od tego się zaczęło.....
Jeśli chodzi o moje podejście i co w takim razie -trafiłeś w dziesiątkę, tak się skończyło :)
O przepraszam - napisałem że wrażenie z jazdy jak w segmencie D, bo prowadząc i nie oglądając się do tyłu można pomylić z Insignią. A że z tyłu szału nie ma, to oczywista oczywistość, subtelną różnicę pomiędzy Astrą*a segmentem D dostrzegam - miałem Mondeo kombi Mk III, a żona służbowe Mondeo 5d Mk IV...
Czepiasz się słówek. Fakt jest taki, że zgadzamy się z tym, że z tyłu szaleństwa nie ma.
W porównaniu z Mondeo to nawet w Insignii kombi z tyłu nie ma szaleństwa ;)
Zgadzam się, ale w Insygnii nie ma też tragedii :)
W porównaniu z Mondeo to nawet w Insignii kombi z tyłu nie ma szaleństwa ;)
To fakt :)
velaskez
16-01-2014, 00:16
Generalnie, to rozmowa była jednak o autku dla żony, nie każdy potrzebuje zabierać na wakacje przedszkole i pół szafy, więc jakby nie ten target. Ja np. dawniej narzekałem czasem na ciasnotę w Mondeo Kombi, a z wiekiem zaczyna mi doskwierać nadmiar wożonego z tyłu powietrza w hatchbacku i następne auto na 100% biorę 2-drzwiowe coupe (a i to możliwie jak najmniejsze i najlżejsze).
Wyczuwam GT86...stoją takie samotne u mnie w Długołęce w salonie Toyoty...bierz Pan :D
Wyczuwam GT86...stoją takie samotne u mnie w Długołęce w salonie Toyoty...bierz Pan :D
:cry: :( ...z rozkoszą qv, tylko chyba nie w tej dziesięciolatce - nakupowałem mieszkań i muszę się trochę odkuć... :x
Niedługo będzie FT-1 przy którym GT86 to po*******ka dla dzieci :P
GT86 - mimo dość anemicznego silnika - to najzajebiastsze autko, jakim się turlałem :cry:
Turlac to mozna dropsy po podlodze, tym trzeba zapier#$@$@ :twisted: :mrgreen:
Widze, ze dyskusja poszla w strone tego czy da sie upakowac Astre IV na tylnej kanapie Smarta ;) a to wszystko w schowku kierowcy w Mondeo ;)
Nikonozaur, ja tez nie zauwazylem tej przypadlosci w dwoch Jazzach, do ktorych mialem dostep, jedno powyzej 100k, drugie ponizej i wszedzie w srodku bylo ok. Wiadomo, ze sie zuzywa ale nie az tak jak wynika z Twojego opisu.
Z dwudrzwiowych coupe polecam puga 406 coupe z silnikiem V6 3.0. Nie jest mały i lekki, ale mocy ma wystarczająco, jest cholernie wygodny, świetnie wygląda (choć to kwestia gustu), a dzięki rozmiarom jest tez bardzo bezpieczny. Z tyłu miejsca sporo jak by żona jednak kogoś chciała przewieźć, bagażnik bardzo pojemny jak na coupe. I cena nie straszy :)
PS. Przy okazji pochwalę się swoim nabytkiem:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/10-4.jpg
źródło (http://www.adriankraska.pl/ftp/406/10.jpg)
Widze, ze dyskusja poszla w strone tego czy da sie upakowac Astre IV na tylnej kanapie Smarta ;) a to wszystko w schowku kierowcy w Mondeo ;)
A ty widziałeś schowek w mk4? Tam ledwo kluczyki do Smarta wchodzą :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Sapphiron
16-01-2014, 11:47
a i tak nic nie przebije tylnych siedzeń w Beetlu mk2 ;) siedziałem raz, na odcinku 10km i przy moich 192cm wzrostu głowę miałem non stop pochyloną lub zgiętą na bok...
coach_lodz
16-01-2014, 12:48
tylnych siedzeń w Beetlu mk2 ;)
to tam są tylne siedzenia? ;)
Może to po prostu półka podszybia była :)
Tylna kanapa to jest dobra w Suprze MK4... :twisted:
Aeon88 fajna koza ;) (czyt. troche wysoko siedzi ;)).
pinio dlatego najpierw kluczyki trzeba wsadzic do Smarta, a Smarta do schowka Mondeo i bedzie wszystko pasowac ;)
Sapphiron
16-01-2014, 14:19
no w Beetlu mk2 jest przewidziane miejsce na siedzenie ;) ale chyba tylko małych dzieci, karłów i psów wszelkiej maści ;)
Nie siedziales na tylnych poddupnikach w Alfie Gtv to nic nie wiesz :) Te w Beetlu sa full wypas kanapa.
shaolin poczekaj na wiosnę jak założę 18stki i niższe sprężyny ;P to co jest na zdjęciu to rozmiar i wysokość fabryczna, na zdjęciu tak jakoś to dziwnie wygląda, na żywo jest ok :)
Ja w nocy powozilem sobie takiego cudaka:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/lexus3-2.jpg
źródło (http://1.bp.blogspot.com/-Tj3vHDHuIic/UtgZ1VMz4JI/AAAAAAAAFZM/MgxfFhGmPZk/s1600/lexus3.jpg)
Swietne auto, wykonczone i wyposazone moim zdaniem lepiej niz BMW serii 5. Genialnie sie prowadzi, aczkolwiek jest niesamowicie mulowate :/
Spalanie calkiem spoko bo deptane troche po miescie pokazalo 9,6 l/100 km, no, ale to hybryda :)
Panowie, Gofr V - który silnik benzynowy i dlaczego ?
Bartek_902
16-01-2014, 21:53
1.6 :) prosty tani w naprawach i jak kogoś interesuje to dobrze znosi lpg :)
Panowie, Gofr V - który silnik benzynowy i dlaczego ?
2.0TFSi bo samym chipem robi się 250KM a przy większych inwestycjach "the sky is the limit" swego czasu przez parę dni jeździłem wersją zrobioną na 350KM przez ECUProjekt... dostałem jako zastępcze :)
Biorąc pod uwagę fakt że to auto dla taty to 350 kucy to ciut za dużo.
1.6 ok ale który? Zwykły 102KM czy FSI 122
PS. Przy okazji pochwalę się swoim nabytkiem:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/10-3.jpg
źródło (http://www.adriankraska.pl/ftp/406/10.jpg)
Ładny Pug, ogólnie Bertone ma rękę do ładnych coupet - niegdysiejsza Astra bertonka 2.0T mojego brata też bardzo mi podchodziła wizualnie (nawet kolor miała podobny), a i odejście miała zacne.
shaolin poczekaj na wiosnę jak założę 18stki i niższe sprężyny ;P to co jest na zdjęciu to rozmiar i wysokość fabryczna, na zdjęciu tak jakoś to dziwnie wygląda, na żywo jest ok :)
Nizsze sprezyny do ori amorow? Chyba jeszcze musisz sie doszkolic z tjunow ;)
Czornyj Ty sam jestes Bertone, Pugi to Pininfarina... teraz przepros ;)
Strus, do czego ten golf? Bo to jak z aparatami... ;) Moze tato tez bedzie chcial sobie depnac czasem ;)
Oczywiście masz rację, pomyliły mi się makarony - przepraaaszam :mrgreen:
A co do tjunów, nie wiem jak w Pugu, ale w bertonce zglebowany zawias i 18-tki nie pomagały - i tak nie dało się tym zakręcać. Cięła siekierą immer geradeaus, co przy odejściu lepszym niż 406-tce było mocno zgubne, pierwszy raz jak się karnąłem tym wynalazkiem o mało nie wyciąłem w barierki na pierwszym łuku...
Oczywiście masz rację, pomyliły mi się makarony - przepraaaszam :mrgreen:
:mrgreen:
A co do tjunów, nie wiem jak w Pugu, ale w bertonce zglebowany zawias i 18-tki nie pomagały - i tak nie dało się tym zakręcać. Cięła siekierą immer geradeaus, co przy odejściu lepszym niż 406-tce było mocno zgubne, pierwszy raz jak się karnąłem tym wynalazkiem o mało nie wyciąłem w barierki na pierwszym łuku...
18tki i gleba to mniejszy problem niz krotsze springi i ori amor bo taka kombinacja zabija amora dosc szybko i skutecznie ;) ale co kto lubi ;)
Strus, do czego ten golf? Bo to jak z aparatami... ;) Moze tato tez bedzie chcial sobie depnac czasem ;)
Lubi depnąć na trasie. Jego Felicja lata do Warszawy tak średnio 150-160 km/h
Biorąc pod uwagę fakt że to auto dla taty
No cóż, nie pisałeś PO CO to auto :)
Nizsze sprezyny do ori amorow? Chyba jeszcze musisz sie doszkolic z tjunow ;)
Gdybym chciał tym autem cisnąć ciągle 150-200 i jeździć po dziurach za szybko to bym amorki też wymienił. Musisz poczytać o tym jak się zachowują pugi coupe na sprężynach -20 -30mm, bo -30 max chce założyć, nie niższe. Zdziwię Cię, bo większość właścicieli pugów nie wymienia amorków do takich sprężyn i wcale im tak szybko nie siadają jak tu grozisz :) 406 coupe ma twardsze zawieszenie niż sedan, czego pewnie też nie wiedziałeś, a co pomoże mu znieść lepiej niskie springi.
Kolejna sprawa to fakt że amorki nie są drogie i jeśli będą jednak źle znosić niższe sprężyny to jaki problem je wymienić? Tymczasem biorąc pod uwagę że w coupe zawieszenie i tak jest twardsze niż w sedanie nie chciałbym wkładać totalnych kołków i czuć każdą nierówność na drodze, bo nie jestem rajdowcem tylko mężem i ojcem a moje auto to nie Acura NSX tylko Peugeot i chcę jeździć wygodnie, co dla mnie jest najważniejsze. Obniżenie przodu -20 lub -30mm wykonam tylko po to aby 18stki nie zrobiły mi kozy z auta, a nie po to żeby móc wchodzić w zakręty z setką na liczniku, bo na co dzień jeżdżę bardzo spokojnie :)
.:Gerard:.
17-01-2014, 13:41
Kiedyś wymieniłem amortyzatory tylko z tylu na "średnio twarde" w Mazda MX6, czułem się jakbym jeździł po wertepach bez tylnej osi, lepiej wymienić komplet lub dobrze dobrać do drugiej strony.
Wcześniej na miękkich jeździło się bardzo przyjemnie, drogi wydawały się lepsze :), niestety przy obciążeniu jadąc 140 km/h trafiłem na przejście asfaltu stary nowy i jak mnie dobiło to mi wszystkie lampki zgasły, czy by mi twardsze zawieszenie wtedy pomogło, nie wiem, może ... . Teraz mam twarde w Mini i wcale mi nie przeszkadza wręcz przeciwnie, frajda, za to w BMW man trzy ustawienia twardości zawieszenia a jeżdżę na normal, przełączam na twarde tylko jak chce komuś się pochwalić ze mam możliwość. ;)
Od przyszłego miesiąca chce zacząć się rozglądać za kupnem samochodu. Budżet nie duży, bo górna granica to 3000€. Auto będzie kupowane w Niemczech.
Czego szukam? Coś nie za dużego, nie za małego. :P czyli coś nie mniejszego niż Golf nie większe niż Passat. Rodzaj paliwa raczej nie robi mi większej różnicy.
Początkowo chciałem rozglądać się za Golf Mk. 4, bo przy tej kwocie można już coś znaleźć bez większego problemu. Ale przeglądając oferty na odkryłem, że w tej kwocie można już znaleźć BMW E46 przed liftem. Warto w ogóle je rozważać? A może w ogóle za czymś innym się rozejrzeć?
V/S40
Komfortowe, części nie są kosmicznie drogie, ładna jak na kilkanaście lat linia (choć to subiektywne), przyzwoity (choć francuski) silnik 1.9D albo 1.8 w benzynie (dobry do gazu) lub (dla lubiących emocje) 2.0 163KM lub T4 200KM.
Rafał_Sz
21-01-2014, 10:16
JC6YSqCnvAc
kakersik
21-01-2014, 12:25
Piękny kaszlak.
Sapphiron
21-01-2014, 12:42
Ludziska... czym doprać spodnie zachlapane olejem napędowym marki Orlenjegomać?
Bo niestety zachlapałem na stacji (gówniany dystrybutor) i teraz przez cały dzień w pracy będą mi śmierdzieć...
Sapphiron
21-01-2014, 12:53
potrzebuje dobrego i sprawdzonego sposoby a nie celowanie na chybił trafił.
Rafał_Sz
21-01-2014, 12:57
Zmywacz silikonowy dostępny w każdej mieszalni lakierów.
Sapphiron
21-01-2014, 13:04
i jak tym zmywaczem silikonowym potraktować spodnie? jakieś małe know-how?
Rafał_Sz
21-01-2014, 13:21
Tak po prostu, na szmatkę, gąbkę czy co tam masz pod ręką i wcierasz, zmywasz, jak Ci pasi. Smar grafitowy dosłownie znika, a co dopiero ropa. No i nie niszczy to materiału.
Sapphiron
21-01-2014, 13:54
da radę dorwać w normalnym sklepie budowlanym czy jakiś specjalistyczny musi być?
Rafał_Sz
21-01-2014, 13:59
Napisałem wcześniej gdzie to kupisz.
.:Gerard:.
21-01-2014, 18:01
Sapphiron to nie ty szukałeś kiedyś uchwytu na napoje :D;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/SelbstgemachterBecherhalter493x661-2.jpg
źródło (http://www.spass.net/wp-content/uploads/2014/01/Selbstgemachter-Becherhalter-493x661.jpg)
Sapphiron
21-01-2014, 18:43
dawno już zamontowałem taki z campera, chowany we wnękę pod popielniczką ;)
.:Gerard:.
21-01-2014, 18:59
dawno już zamontowałem taki z campera, chowany we wnękę pod popielniczką ;)
w takim razie u siebie zamontuje dla mnie i dla pasażera :wink:
Musze u siebie takie drzwi zamontować :grin:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/35071autolack500x474-2.jpg
źródło (http://www.spass.net/wp-content/uploads/2013/03/35071-autolack-500x474.jpg)
Sapphiron
21-01-2014, 19:46
Ludziska kolejne pytanie motoryzacyjne... Gdzie teraz najlepiej dla młodego kierowcy ubezpieczyć samochód?
Bo PZU poleciało w kulki i wyliczyli mi że nowe ubezpieczenie za Gofera będzie kosztowało prawie 1400zł...
Idz do jakiegos multiagenta co to ma kilka towarzystw ubezpieczeniowych i Ci znajdzie najtansze.
Boryszuk
21-01-2014, 20:30
http://rankomat.pl/
http://ipolisa.pl/
http://www.swiatubezpieczen.com/
etc.
Sapphiron
21-01-2014, 20:36
Dziękuję serdecznie :)
Rafał_Sz
21-01-2014, 20:39
Zadzwon do Proama. Ja za benzynowe 4.4 litra zaplacilem 415 zł za rok.
Sapphiron
21-01-2014, 20:53
no tylko Ty jesteś starszy i masz więcej zniżki za długość posiadania prawka :( A ja biedny mam 27 lat i od 2006r prawko... i za to w PZU dali mi 60% zwyżki...
Boryszuk
21-01-2014, 20:55
za to w PZU dali mi 60% zwyżki...
To chyba nie tak. Placisz standardowa cene a Rafal ma ze znizka.
rainbowwarrior
21-01-2014, 21:01
Teraz już nie ma wątpliwości, że niemieckie auta są "najlepsze"
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,15305596,Niemiecki_ADAC_zmanipulowal_wyni ki_konkursu_na_ulubione.html
Dzisiaj w TV słyszałem, że zmanipulowano także statystyki o awaryjności.
Grześ MTU obczaj. Ja mam pierwsze auto rejestrowane na siebie w Polsce i pechowo miałem jeszcze kolizję rok temu. Nawet w Liberty mi wychodziło 1700 a w MTU 1330 zapłaciłem
velaskez
21-01-2014, 21:22
no tylko Ty jesteś starszy i masz więcej zniżki za długość posiadania prawka :( A ja biedny mam 27 lat i od 2006r prawko... i za to w PZU dali mi 60% zwyżki...
To musiałeś mieć dzwona po drodze. Zwyżki w PZU za wiek są do 26 roku życia.
EDIT
A zniżki dostajesz za bezszkodową jazdę. Po 8 latach masz 60%.
PZU:
Zniżki:
- do 60 proc. za bezwypadkowy przebieg ubezpieczenia
– 5 proc. za kontynuację OC w PZU
Zwyżki:
- do 100 proc. za szkodowy przebieg ubezpieczenia
- 20 – 50 proc., gdy właściciel auta ma poniżej 26 lat
- 10 – 15 proc. za płatność składki w ratach
- 15 proc. dla małych i średnich firm (w zależności od liczby i rodzaju pojazdów)
- 15 – 40 proc. dla niektórych aut leasingowanych
- 30 proc., jeśli samochód służy do nauki jazdy
- 20 proc. dla taksówek, 100 proc. dla aut wynajmowanych, 200 proc. w przypadku jazd wyścigowych i konkursowych
.:Gerard:.
21-01-2014, 22:31
Teraz już nie ma wątpliwości, że niemieckie auta są "najlepsze"
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,15305596,Niemiecki_ADAC_zmanipulowal_wyni ki_konkursu_na_ulubione.html
Dzisiaj w TV słyszałem, że zmanipulowano także statystyki o awaryjności.
Wczoraj w dzienniku już trąbili, ważne ze się przyznali, ucierpią,
w Polsce to by zwalili na pogodę i tyle by było z konsekwencji.
Aha a jaki biurowiec sobie wybudowali, kto za to płaci bo z diagnostyki czy ubezpieczeń od holowań raczej nie opłacalne
link (http://www.google.de/imgres?imgurl=http://www.exklusiv-muenchen.de/wp-content/uploads/2010/09/adac.jpg&imgrefurl=http://www.exklusiv-muenchen.de/news/architektur-der-zukunft-adac-zentrale-muenchen-6193&h=300&w=580&sz=224&tbnid=Per_tvQKegtNXM:&tbnh=90&tbnw=174&zoom=1&usg=__Q7Kk2DA9P3QJfqu9bBXjW_cBHMQ=&docid=VtAfgDNsNwxMMM&sa=X&ei=K93eUu6COI3Usga3nYC4AQ&ved=0CDoQ9QEwAQ&dur=825)
Sapphiron
21-01-2014, 22:47
Dzwona nie miałem bo przez pierwsze trzy lata tylko jeździłem, zarwałem jeden mandat za przekroczenie prędkości (106 w niezabudowanym przy 90 ograniczeniu) potem nic i od tamtego roku jeżdżę znowu codziennie... Nie miałem dzwona ani razu :(
A zniżki dostajesz za bezszkodową jazdę. Po 8 latach masz 60%.
No tak, czyli jak przez ten okres nie był nigdzie dopisany do żadnej polisy, to "nie wypracował" sobie zniżek, dlatego chyba taka wysoka stawka. Mam nadzieję, że nic nie namieszałem.
velaskez
22-01-2014, 00:50
No tak, czyli jak przez ten okres nie był nigdzie dopisany do żadnej polisy, to "nie wypracował" sobie zniżek, dlatego chyba taka wysoka stawka. Mam nadzieję, że nic nie namieszałem.
No tak, ale to aż dziwne, że aż tyle mu dołożyli.
Oglądał ktoś MotoOn na tvn turbo? Pokazywali nowego merca E AMG 63 S... Ale czad! 3,6s do 100km/h...
.:Gerard:.
22-01-2014, 02:06
Ciekawostka tez jest Lamborghini Gallardo mit 1850 PS w 20,84 sec do 409 km/h :shock:
Sapphiron
22-01-2014, 02:19
aż 20 sekund? ohhhh wait...
Oglądał ktoś MotoOn na tvn turbo? Pokazywali nowego merca E AMG 63 S... Ale czad! 3,6s do 100km/h...
I pewnie RWD = giniesz przy pierwszym bledzie ;)
Sapphi wez to co najtansze, przeciez i tak martwic sie bedzie ten kogo stukniesz (odpukac), ze masz marne OC ;)
Jak chcesz to dam Ci kontakt do kumpla, moze Ci ogarnac tanio OC w PZU, a jak nie chcesz to szukaj u agentow najtanszej oferty.
no tylko Ty jesteś starszy i masz więcej zniżki za długość posiadania prawka :( A ja biedny mam 27 lat i od 2006r prawko...
Jak marki napisał - zniżki są za okres posiadania ubezpieczenia - jest to niezależne od prawka, możesz go w ogóle nie mieć. A Ty motóra nie masz od jakiegoś czasu? Też się zniżki liczą.
I pewnie RWD = giniesz przy pierwszym bledzie ;)
Shao, Ty to jesteś fajny chłopak, na wszystko masz odpowiedź i na wszystkim się znasz, itd. :DDDDD
To chyba od jedzenia psów i kotów, w tym Hong Kongu, taki jesteś bystry ;)
Sapphiron
22-01-2014, 11:59
Jak marki napisał - zniżki są za okres posiadania ubezpieczenia - jest to niezależne od prawka, możesz go w ogóle nie mieć. A Ty motóra nie masz od jakiegoś czasu? Też się zniżki liczą.
Motór jest, na współwłaścicielu ale jest...
Byłem dzisiaj w PZU i okazało się że mam w związku z tym że wiek i krótka historia ubezpieczenia...
Masakra... jak się z tego gówna teraz wyplątać bo 10tego kończy mi się ubezpieczenie i ot tak sobie "przedłużyli" umowę ze mną...
Shao, Ty to jesteś fajny chłopak, na wszystko masz odpowiedź i na wszystkim się znasz, itd. :DDDDD
To chyba od jedzenia psów i kotów, w tym Hong Kongu, taki jesteś bystry ;)
Jestem Polakiem, dlatego znam sie na wszystkim. Poza tym pewnie nawet nie stales kolo mocnego RWD wiec cicho :razz: :twisted: I ja mieszkam w Szanghaju!
:mrgreen:
Sapphi idziesz do jakiegos agenta i ten Ci cos znajdzie... eh same klopoty z tymi autami, a to sie cos psuje, a to trzeba skrobaczke kupic, a to OC sie konczy, na co Ci to? ;)
Przecież w RWD to się Żwirko z Wigurą rozwalili, akurat jestem niedaleko tego miejsca. ;)
Sapphiron
22-01-2014, 13:03
na co Ci to? ;)
Na to że do pracy nie muszę jechać MPK które z przystanku do przystanku na dwa autobusy jedzie 1,5h tylko autem jadę spod samego domu pod samą pracę w minut 15, a jak jest korek w godzinach szczytu to max 35 (liczyłem ;) )
Na to że jak mam jakieś zlecenie poza Lublinem to nie muszę jechać PKSem czy PKP tylko wygodnie jadę tam gdzie trzeba i ze sprzętem który mi trzeba.
Owszem koszta są większe, czasem są jakieś problemy ale cóż, życie ;)
Ważne że na forum znajduję dobre duszyczki które pomagają w tych problemach :*
Poza tym pewnie nawet nie stales kolo mocnego RWD wiec cicho
Oczywiście, że nie stałem. Dlatego tak cenne są Twoje opinie dla mnie... w każdym temacie :-P
Oczywiście, że nie stałem. Dlatego tak cenne są Twoje opinie dla mnie... w każdym temacie :-P
Cenne to beda jak zaczne wystawiac rachunki :twisted: teraz sa bezcenne :mrgreen:
Sapphiron
22-01-2014, 15:52
a mi się sprawa z OC wyjaśniła. To co wysłali to propozycja zapłaty ;) Naliczone tyle bo mam krótką historię ubezpieczenia w PZU więc dali mi 60% zwyżki łącznie z wiekiem.
Za to w TUW dali mi OC+NW+Ubezpieczenie szyb za 537zł/rok, a w Liberty 470 za samo OC. Więc różnica jest kolosalna...
Tylko kwestia teraz czy tykać TUW czy nie tykać?
Wiesz po co jest w ogole OC? ;)
a mi się sprawa z OC wyjaśniła. To co wysłali to propozycja zapłaty ;) Naliczone tyle bo mam krótką historię ubezpieczenia w PZU więc dali mi 60% zwyżki łącznie z wiekiem.
Za to w TUW dali mi OC+NW+Ubezpieczenie szyb za 537zł/rok, a w Liberty 470 za samo OC. Więc różnica jest kolosalna...
Tylko kwestia teraz czy tykać TUW czy nie tykać?
To tak na prawdę przy samym OC nie ma za dużego znaczenia, która firmę wybierzesz, bo w razie kolizji z Twojej winy i tak nic nie dostaniesz od swojego ubezpieczyciela. Natomiast w przypadku kolizji z nie Twojej winy dostajesz odszkodowanie od firmy, w której jest ubezpieczony sprawca. Więc IMHO jeżeli zależy Ci na kasie, to bierz najtańsza opcję.
velaskez
22-01-2014, 16:04
Motór jest, na współwłaścicielu ale jest...
Byłem dzisiaj w PZU i okazało się że mam w związku z tym że wiek i krótka historia ubezpieczenia...
Masakra... jak się z tego gówna teraz wyplątać bo 10tego kończy mi się ubezpieczenie i ot tak sobie "przedłużyli" umowę ze mną...
Jak na wspolwlascicielu, to bierzesz kwity z poprzednich lat ubezpieczen idziesz do pzu i musza to wlaczyc do historii Twoich ubezpieczen. Ja trzymam wszystkie poprzednie ubezpieczenia, zeby wlasnie miec historie jazdy z ubezpieczeniem.
OC mozna wypowiedziec do ostatniego dnia przed uplywem okresu ubezpieczenia. Tylko potem musisz miec od nastepnego dnia noweg ubezpieczenie gdzie indziej. Jak nie masz, to sie przyczepia po jakims czasie fundusz ubezpieczen. Chyba, ze masz zabytek, ale to temat na osobny watek...
Generalnie OC jak najtansze, AC na ile Cie stac najdrozsze. Taka prosta zasada.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/ze3enypy-2.jpg
źródło (http://img.tapatalk.com/d/14/01/22/ze3enypy.jpg)
przy takim lodzie na całym aucie to nawet murska wymiekla... żeby cokolwiek zdrapać musiałem narożnikami skrobaczki naruszyć lód i niestety narożniki nie dały rady...
Z tym najtanszym OC to bylbym tez ostrozny bo tylko Wam sie wydaje, ze to ubezpieczenie, ktore Was nie dotyczy, a poszkodowanego przez Was. Ale jest cos takiego jak maksymalna kwota odszkodowania. Kazde OC ma jakas granice i zalozmy czysto hipotetycznie, ze biorac najtansze OC, mamy maksymalna kwote odszkodowania na poziomie 100 000 zl. No i nieszczesliwie trafia nam sie kolizja/wypadek np z nowym prosiakiem, ktory dostaje mocno po dupie i wartsoc naprawy szacowana jest na ponad 200 000 zl, lub tez wpadniemy w autem w jakis budynek, w skutek czego on sie zawali itp. Chyba nie musze mowic skad trzeba bedzie wziac roznice wynikajaca z realnej wartosci odszkodowania, a suma jaka jest w stanie pokryc wasza polisa? :)
Gdzie u ruskich kiedys gosc wpadl jakas Łada w veyrona i z tego co pamietam poszedl do pierdla bo polisa nie pokryla, a on nie mial z czego zaplacic.
velaskez
22-01-2014, 17:53
Z tym najtanszym OC to bylbym tez ostrozny bo tylko Wam sie wydaje, ze to ubezpieczenie, ktore Was nie dotyczy, a poszkodowanego przez Was. Ale jest cos takiego jak maksymalna kwota odszkodowania. Kazde OC ma jakas granice i zalozmy czysto hipotetycznie, ze biorac najtansze OC, mamy maksymalna kwote odszkodowania na poziomie 100 000 zl. No i nieszczesliwie trafia nam sie kolizja/wypadek np z nowym prosiakiem, ktory dostaje mocno po dupie i wartsoc naprawy szacowana jest na ponad 200 000 zl, lub tez wpadniemy w autem w jakis budynek, w skutek czego on sie zawali itp. Chyba nie musze mowic skad trzeba bedzie wziac roznice wynikajaca z realnej wartosci odszkodowania, a suma jaka jest w stanie pokryc wasza polisa? :)
Gdzie u ruskich kiedys gosc wpadl jakas Łada w veyrona i z tego co pamietam poszedl do pierdla bo polisa nie pokryla, a on nie mial z czego zaplacic.
Nie strasz. To jest regulowane ustawowo i mówi o tym artykuł 36 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych:
(...)
Suma gwarancyjna nie może być niższa niż równowartość w złotych:
1) w przypadku szkód na osobie – 5 000 000 euro w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte ubezpieczeniem bez względu na liczbę poszkodowanych,
2) w przypadku szkód w mieniu – 1 000 000 euro w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte ubezpieczeniem bez względu na liczbę poszkodowanych
– ustalana przy zastosowaniu kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski obowiązującego w dniu wyrządzenia szkody. (...)
Sapphiron
22-01-2014, 19:00
sote - ja taką warstwę mam od niedzieli chyba ;)
a wracając do ubiezpieczenia. Brać to OC+NW+ szyby w Towarzystwie Ubezpieczeń Wzajemnych czy dołożyć stówę do Link4?
Boryszuk
22-01-2014, 19:01
Bierz najtansze.
Sapphiron
22-01-2014, 19:18
no to z wyliczeń dwóch agentów TUW z tym pakietem jest najtańsze.
.:Gerard:.
22-01-2014, 19:22
A patrzyłeś
Kalkulator 55 ofert ubezpieczeń OC i AC samochodu (https://rankomat.pl/kalkulator-oc-ac/vehicleInsuranceForm/informacje_o_samochodzie_1.seam?cid=13431)
Kalkulator OC AC NNW 14 towarzystw (https://kalkulator.ipolisa.pl/)
Sapphiron
22-01-2014, 19:27
tak patrzyłem. Najlepsza i tak była oferta z AXA czy jakoś tak - 1978zł ;)
.:Gerard:.
22-01-2014, 19:51
tak patrzyłem. Najlepsza i tak była oferta z AXA czy jakoś tak - 1978zł ;)
Co ? nie daj sie, to są złodzieje, biora ale w razie wypadku przysla rzeczoznawce ktory wyceni na grosze.
Moja propozycja, ale musisz się dowiedzieć czy to przejdzie.
Znajdź kogoś z członków rodziny niech ubezpieczenie weźmie na siebie, sam rób wpłaty,
kup jakiś motorower z najmniejsza pojemnością jaka istnieje ale łapie sie do zniżek, wstaw do piwnicy niech zniżki lecą.
Ja u siebie właśnie redukuje, bo mnie ubezpieczenia niszczą.
na trzy auta
rodzinne od przypadkowych wypadków
prywatne od nieszczęśliwych wypadków
firmowe od przypadkowych wypadków
kasę chorych
nawet nie chce mi się zliczać żeby sobie wieczoru nie zepsuć .
Sapphiron
22-01-2014, 19:53
ale po co skoro w TUW mam za te 520zł pakiet na cały rok... równie dobrze sam mogę zbierać tym samochodem już historię ubezpieczenia.
Rafał_Sz
22-01-2014, 19:57
Nie samochodem się zbiera zniżki, one idą za staż ubezpieczenia.
.:Gerard:.
22-01-2014, 20:06
Aha, wcześniej nie czytałem dokładnie tylko przedostania Twoja wypowiedz i myślałem ze dwa klocki najtaniej.
Pincet jeszcze ujdzie :D
Sapphiron
22-01-2014, 20:13
ogólnie mam 6 lat historii ubezpieczenia bo tyle miałem samochód póki mi pewna cizia nie wyjechała z podporządkowanej i nie przestawiła silnika o 1/3 długości w lewo... Ale to najwyraźniej za mało na cokolwiek...
Co ? nie daj sie, to są złodzieje, biora ale w razie wypadku przysla rzeczoznawce ktory wyceni na grosze.
.
Każdy rzeczoznawca danej firmy wycenia za grosze, to chyba oczywiste, że działa tak by było jak najkorzystniej dla firmy ubezp. a, nie dla ubezpieczonego. Zawsze od tej "wyceny" można się odwołać.
ogólnie mam 6 lat historii ubezpieczenia bo tyle miałem samochód póki mi pewna cizia nie wyjechała z podporządkowanej i nie przestawiła silnika o 1/3 długości w lewo... Ale to najwyraźniej za mało na cokolwiek...W 6 lat bezszkodowej jazdy, zbiera się te 60% zniżek. Co roku jest 10% niżej. Ja pamiętam, że te 60% dostałem już po 3 latach. Ot – po prostu – dobrze pogadać z dobrym agentem. Przyjdziesz do tego samego za drugim i trzecim razem i nie ma problemu, żeby z oferty swojej firmy tak to wszystko powybierać i poukładać, żeby ubezpieczyć auto za 50% bazowej kwoty.
Każdy rzeczoznawca danej firmy wycenia za grosze, to chyba oczywiste, że działa tak by było jak najkorzystniej dla firmy ubezp. a, nie dla ubezpieczonego. Zawsze od tej "wyceny" można się odwołać.
A jak ma rzeczoznawca ocenić rzetelnie szkodę, gdy dokonuje oględzin samochodu w stanie nierozłożonym. Zawsze pierwsza wycena jest na podstawie oględzin zewnętrznych.
Trzeba brać jeszcze pod uwagę, że samej wyceny szkody dla ubezpieczyciel nie wykonuje rzeczoznawca, a likwidator szkód w samym towarzystwie ubezpieczeniowym.
.:Gerard:.
22-01-2014, 20:42
Każdy rzeczoznawca danej firmy wycenia za grosze, to chyba oczywiste, że działa tak by było jak najkorzystniej dla firmy ubezp. a, nie dla ubezpieczonego. Zawsze od tej "wyceny" można się odwołać.
Świadomy jestem ze muszą zarabiać, ale jakieś 4 miesiące ojciec przyznał mi się po fakcie jak już wziął kasę, wyliczyli mu z AC za przerysowany prawie cały bok, wiec 4 części do lakierowania w BMW 3, 2008 rok, lakier: ciemny granat - metalik, dostał 1400 zl tyle to powinien za część dostać, powiedziałem mu ze następnym razem musi porównywać z oryginalnym serwisem i wycenę właśnie od nich, a nie spod stodoły brać.
Świadomy jestem ze muszą zarabiać, ale jakieś 4 miesiące ojciec przyznał mi się po fakcie jak już wziął kasę, wyliczyli mu z AC za przerysowany prawie cały bok, wiec 4 części do lakierowania w BMW 3, 2008 rok, lakier: ciemny granat - metalik, dostał 1400 zl tyle to powinien za część dostać, powiedziałem mu ze następnym razem musi porównywać z oryginalnym serwisem i wycenę właśnie od nich a nie z pod stodoły brać.
Zawsze mógł sobie zażyczyć, że auto ma być zrobione w ASO BMW. Jeśli komuś zależy by auto było dobrze zrobione to sam wskazuje serwis gdzie chce to zrobić. A jak chce sam kombinować to próbuje jak najwięcej dostać kasy do ręki i zrobić samemu.
ps. Zgadza się freefly, likwidator, nie rzeczoznawca.
1) w przypadku szkód na osobie – 5 000 000 euro w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte ubezpieczeniem bez względu na liczbę poszkodowanych,
2) w przypadku szkód w mieniu – 1 000 000 euro w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte ubezpieczeniem bez względu na liczbę poszkodowanych
Sie zmienilo w zeszlym roku, bo na polisie z 2012 mam jeszcze 2 500 000 i 500 000 euro. To bylo minimum, ale wiem, ze niektore towarzystwa mialy wyzsze sumy gwarancyjne.
.:Gerard:.
22-01-2014, 21:02
Zawsze mógł sobie zażyczyć, że auto ma być zrobione w ASO BMW. Jeśli komuś zależy by auto było dobrze zrobione to sam wskazuje serwis gdzie chce to zrobić. A jak chce sam kombinować to próbuje jak najwięcej dostać kasy do ręki i zrobić samemu.
ps. Zgadza się freefly, likwidator, nie rzeczoznawca.
Ale mój ojciec taki jest ...., ubezpieczenie daje tzn. tyle się należy, spuszczam głowę i biorę,
ja to gryzłem słuchawkę jak mi opowiadał, gdyby mi powiedział to bym to przez telefon załatwił i by minimum dwa razy tyle dostał, ach było minęło, trudno.
Sie zmienilo w zeszlym roku, bo na polisie z 2012 mam jeszcze 2 500 000 i 500 000 euro. To bylo minimum, ale wiem, ze niektore towarzystwa mialy wyzsze sumy gwarancyjne.
Co nie zmienia faktu, że kwoty minimalne podane przez velazkeza określa ustawa. I w dalszym ciągu obowiązują.
Rafał_Sz
22-01-2014, 21:33
Ale mój ojciec taki jest ...., ubezpieczenie daje tzn. tyle się należy, spuszczam głowę i biorę,
ja to gryzłem słuchawkę jak mi opowiadał, gdyby mi powiedział to bym to przez telefon załatwił i by minimum dwa razy tyle dostał, ach było minęło, trudno.
Wypłata odszkodowania nie zamyka sprawy.
Ale mój ojciec taki jest ...., ubezpieczenie daje tzn. tyle się należy, spuszczam głowę i biorę,
ja to gryzłem słuchawkę jak mi opowiadał, gdyby mi powiedział to bym to przez telefon załatwił i by minimum dwa razy tyle dostał, ach było minęło, trudno.
Co byś załatwił przez telefon?
.:Gerard:.
22-01-2014, 21:50
Wypłata odszkodowania nie zamyka sprawy.
A tego nie wiedziałem, zresztą przyznał mi się już po polakierowaniu.
Może sie jeszcze odwoływać ?
Co byś załatwił przez telefon?
Wyżył bym się przez telefon wrzeszcząc, załatwił bym niezależnego rzeczoznawce, potwierdził w BMW i do adwokata.
Rafał_Sz
22-01-2014, 21:55
A tego nie wiedziałem, zresztą przyznał mi się już po polakierowaniu.
Może sie jeszcze odwoływać ?
Nie wiem jak to wygląda na dzisiaj. Pół roku temu szarpalem się z Allianz, pomimo tego, ze przelali mi kasę. Musieli potem wyrównać kwotę, postraszylem ich, ze jak się nie zgodzą, to wstawie auto do ASO.
.:Gerard:.
22-01-2014, 22:06
Nie wiem jak to wygląda na dzisiaj. Pół roku temu szarpalem się z Allianz, po mimo tego, ze przelali mi kasę. Musieli potem wyrównać kwotę, postraszylem ich, ze jak się nie zgodzą, to wstawie auto do ASO.
Miałeś szczęście i zrobiłeś to w trakcie,
Raczej ojciec już nic nie wywalczy, wyrobił się z kasa za lakierowanie, nie zdziwię się jak sam im taka sumę po uzgodnieniu z lakiernikiem zaproponował, potem zadzwonił dumny do mnie jaki to on nie rozgarnięty jest, teraz mu wstyd i się nie przyzna, tez bym się nie przyznał.
Ale mimo to powiem mu żeby pogadał z adwokatem, co on na to.
Dzięki.
Wyżył bym się przez telefon wrzeszcząc, załatwił bym niezależnego rzeczoznawce, potwierdził w BMW i do adwokata.
Na kogo wrzeszcząc? Na jakąś bidulę z call center, która tylko udziela informacji na podstawie tego co ma na monitorze komputera?
.:Gerard:.
22-01-2014, 22:10
Na kogo wrzeszcząc? Na jakąś bidulę z call center, która tylko udziela informacji na podstawie tego co ma na monitorze komputera?
Teraz to sobie racjonalnie piszemy, sam pewnie wiesz jak to w nerwach, nie patrzysz tylko do przodu.
Sapphiron
22-01-2014, 22:16
tak patrzę na tą dyskusję i jestem dumny :) dawno nie było takiej rzeczowej dyskusji, a wywołana została przez bidulkę Sapphiego który dostał gównianą ofertę od PZU :)
Teraz to sobie racjonalnie piszemy, sam pewnie wiesz jak to w nerwach, nie patrzysz tylko do przodu.
To niedobrze, bo nerwy najczęściej nie pozwalają na "trzeźwą" ocenę sytuacji.
velaskez
22-01-2014, 23:13
Zapodam wam historię z ubezpieczeniem jednego Karmanna. Znajomy ma taki wozik:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/Micks65KarmannGhia5-2.jpg
źródło (http://i234.photobucket.com/albums/ee246/callookghia/1965%20Ghia/Micks65KarmannGhia5.jpg)
i z rok temu facet wymusił pierwszeństwo, skasowany prawy przód, drzwi, pogięty dach. Przyszedł rzeczoznawca z PZU, popatrzył, pocukał, pomierzył, zrobił foty - wycena wyszła im na 3500PLN, czyli trochę mniej niż 10% wartości. Znajomy się zdenerwował, zawiózł na lawecie samochód do VW Centrum, gdzie mają oddział Classic Parts i oni zrobili mu kosztorys naprawy na cześciach VW, z robocizną u nich. Wyszło 25tys. Z ekspertyzą z ASO poszedł do PZU i powiedział, że albo zrobią to w ASO, albo spotkają się w połowie drogi z ceną i za 16tys on to sobie zrobi sam. I zgodzili się ;)
Warto walczyć z gównianą wyceną.
Slawskip
23-01-2014, 10:52
tylko trzeba mieć na uwadze, że oc i ac to dwa różne ubezpieczenia i inaczej je się rozlicza.
coach_lodz
23-01-2014, 11:22
velaskez ale super furke ma Twój znajomek :)
Sapphiron
24-01-2014, 11:45
dzisiaj w Lublinie było tak zimno że aż zamarzł odmrażacz z Reala ;) O dziwo taki z Juli miał mróz gdzieś i ani drgnął jeśli chodzi o zmianę stanu skupienia ;) Zgadnijcie w którym było więcej etanolu? ;)
U mnie było -17 i większego wrażenia to nie robiło na francuskim wyrobie. Swoją drogą to 2 lata temu przy -31 też dał radę.
O dziwo taki z Juli miał mróz gdzieś
Uon ze Szwecji jest. Nie takie mrozy widział.
Czy jest tu może jakiś policjant? Najlepiej z drogówki.
Dziś byłem świadkiem jak jakiś oszołom samochodem ciężarowym, w mieście, pojechał na czerwonym świetle, przez przejście dla pieszych. Cudem nikt nie wszedł "szybko" na jednię bo by został dosłownie "zmieciony" przez ciężarówkę. Zapisałem numery debila. Czy jak pójdę z tym na Policję to cokolwiek zostanie zrobione, by np. namierzyć auto i może np. dotrzeć do firmy, dla której to auto jeździ, a dalej do samego kierowcy, który tego dnia mógł kogoś zabić?
Zdaje sobie sprawę, że wszystkiego może się wyprzeć, bo nie mam żadnego nagrania itd., ale może chociaż właściciel firmy, dla której ten poj... pracuje zwróci mu uwagę, albo sama policja?
Auto było spoza mojego woj., ZMY, czyli chyba zachodniopomorskie, Myślibórz.
Czy jest tu może jakiś policjant? Najlepiej z drogówki.
Dziś byłem świadkiem jak jakiś oszołom samochodem ciężarowym, w mieście, pojechał na czerwonym świetle, przez przejście dla pieszych. Cudem nikt nie wszedł "szybko" na jednię bo by został dosłownie "zmieciony" przez ciężarówkę. Zapisałem numery debila. Czy jak pójdę z tym na Policję to cokolwiek zostanie zrobione, by np. namierzyć auto i może np. dotrzeć do firmy, dla której to auto jeździ, a dalej do samego kierowcy, który tego dnia mógł kogoś zabić?
Zdaje sobie sprawę, że wszystkiego może się wyprzeć, bo nie mam żadnego nagrania itd., ale może chociaż właściciel firmy, dla której ten poj... pracuje zwróci mu uwagę, albo sama policja?
Auto było spoza mojego woj., ZMY, czyli chyba zachodniopomorskie, Myślibórz.
Jeden świadek to mało. Równie dobrze mógłby spisać Twój numer i donieść na policję, że przejechałeś na czerwonym.
Jesteś pokrzywdzony?
Jakieś nagranie video?
Jeden świadek to mało. Równie dobrze mógłby spisać Twój numer i donieść na policję, że przejechałeś na czerwonym.
Jakieś nagranie video?
No dlatego pytam czy w ogóle cokolwiek jestem w stanie zdziałać?
Co do video... napisałem przecież, że nie mam.
No dlatego pytam czy w ogóle cokolwiek jestem w stanie zdziałać?
Co do video... napisałem przecież, że nie mam.
Może jest monitoring jakiś?
Może jest monitoring jakiś?
Raczej bez szans w tym miejscu.
Ja z bardziej przyziemnym pytaniem: czy ktoś używa płaskich wycieraczek? Czy różnica w cenie względem "tradycyjnych" określa też różnicę w jakości? Od razu mówię, że mówimy o produktach za max. 40 zł/sztuka, jakieś koszerne Bosche mnie nie interesują. Samochód to prawie pełnoletnia Astra F, rocznie robię ok. 16 000 km. Do tej pory używałem zwykłych wycieraczek marki Alca, bo "dobre i tanie", ale mam już dosyć wymieniania ich co kilka tysięcy km.
Chyba każde takie wymienisz co kilka tys :)
Ja mam Alca i są ok ale myślę o jakiś płaskich lub hybrydowych. Tyle że powody u mnie są inne. Mam problem z doleganiem tylnej i prawej przedniej wycieraczki. Mniej mnie wyniesie przetestowanie takich które są bardziej elastyczne, w sensie mam nadzieję że się ułożą do szyby, niż wymiana mechanizmów.
Dobra, podjechałem do Castoramy, były i Alki za 10 zł i jakieś Unicośtam płaskie za 17 zł. Zaryzykowałem, póki co działają ;)
Czy jak pójdę z tym na Policję to cokolwiek zostanie zrobione,
Kiedyś miałem taką sytuację, ze mnie debil o mało co, rozmyślnie (złośliwie) nie zabił. Miałem w aucie trzech pasażerów. Pojechałem na policję i opisałem sytuację - powiedzieli, że nic nie mogą zrobić, ewentualnie (zgłaszałem 10 minut po zdarzeniu) przekażą dalej, żeby go po numerach zatrzymali i dobrze skontrolowali. I tyle.
Sapphiron
25-01-2014, 00:35
dlatego ja jeżdę z włączonymi rejestratorami... Lublin to nie Moskwa ale i tak mógłbym wielu idiotów wstawić na jutuba
Czy ktoś z szanownych forumowiczów był, bądź nadal jest w posiadaniu Volvo V40? Interesują mnie dwa silniki benzynowe 1.8 oraz 2.0 bez turbo, roczniki 00 i 01 po lifcie. Warto wchodzić w tą furkę? Na co zwracać uwagę?
Jak w każdym aucie, jak zadbane, czy przypadkiem silnik i cala komora nie były myte 3 min przed sprzedażna, pokrywa nie ociekała plakiem.
p5or9wDriCU
7-yCupxxErM
YRyS9_QYskk
Nie mam czasu oglądać całych tych filmików, natomiast z tego zestawienia z filmu nr 2 wybrałbym Merca :)
Rafał_Sz
27-01-2014, 16:49
Bierz, bierz. Ja wtedy sobie wezme dresowóz. ;-)
Bierz, bierz. Ja wtedy sobie wezme dresowóz. ;-)
hehehe... kto w takim razie weźmie trzeciego strucla? ;)
hehehe... kto w takim razie weźmie trzeciego strucla? ;)
Mogę się poświęcić, Jakoś przeżyję ten niebieski kolor ;)
A niech stracę i wezmę, byleby nie był niebieski :D
velaskez
27-01-2014, 23:48
Było?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/bmwpininfarinagranlussocoupe-2.jpg
źródło (http://www.blogcdn.com/www.autoblog.com/media/2013/05/bmw-pininfarina-gran-lusso-coupe.jpg)
Sapphiron
28-01-2014, 00:06
o matulu jaki brzydal...
Pazdzierz jak juz ;)
Maciek to ma tysiac lat...
.:Gerard:.
28-01-2014, 02:54
Czy to ten wyprodukowany dla mnie ?
stoi i traci na wartości żebym za piec lat go kupił. :-D
Czy to ten wyprodukowany dla mnie ?
stoi i traci na wartości żebym za piec lat go kupił. :-D
Dla Ciebie to jest 720i, ktore pokazalo sie ostatnio na niemieckiej stronie BMW ale szybko zdjeli bo pewnie sie przestraszyli, ze ich wszyscy wysmieja ;)
A o Gran Lusso gadka byla w watku BMW w maju i czerwcu tamtego roku (wlacznie z fotami z kazdej strony)... pozniej wszyscy o nim zapomnieli ;)
.:Gerard:.
28-01-2014, 04:09
Dla Ciebie to jest 720i, ktore pokazalo sie ostatnio na niemieckiej stronie BMW ale szybko zdjeli bo pewnie sie przestraszyli, ze ich wszyscy wysmieja ;)
A o Gran Lusso gadka byla w watku BMW w maju i czerwcu tamtego roku (wlacznie z fotami z kazdej strony)... pozniej wszyscy o nim zapomnieli ;)
To ? link BMW 7er (2016): (http://www.google.de/imgres?client=firefox-a&hs=fxe&sa=X&rls=org.mozilla%3Ade%3Aofficial&biw=1600&bih=796&tbm=isch&tbnid=yql406K0lNyFEM%3A&imgrefurl=http%3A%2F%2Fwww.autobild.de%2Fartikel%2 Fbmw-7er-coupe-pininfarina-gran-lusso-2013--4208706.html&docid=XWO69FYpSVz54M&imgurl=http%3A%2F%2Fi.auto-bild.de%2Fimgs%2Ft%2Fvideo%2F1%2F0%2F8%2F6%2F5%2F6 %2F3%2FItalienisches-BMW-7er-Coup-304x202-fe8f2e8c9659b8cf.jpg&w=304&h=202&ei=Yw_nUoviGcmStAa2-YCwDg&zoom=1&iact=rc&dur=1874&page=1&start=0&ndsp=26&ved=0CFcQrQMwAA)
Nie wiem dlaczego nie pokazuje mi do bezpośredniego linku, trzeba zejść na dol i kliknąć na BMW 7er (2016): Erlkönig
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/BMW7er2016Illustration729x486939526c6f66-2.jpg
źródło (http://i.auto-bild.de/ir_img/1/0/6/7/1/9/5/BMW-7er-2016-Illustration-729x486-939526c6f663d8c8.jpg)
Mowisz o 720i? To byla zwykla siodemka w aktualnej budzie tylko maly silnik miala ;) Nie wiem dlaczego ale jakos wole nowe Audi A8/S8 niz nowe 7ki. Za to E38 to bylo cos!
A o Gran Lusso masz tu:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3145291&highlight=gran+lusso#post3145291
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3145284&highlight=gran+lusso#post3145284
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3137930&highlight=gran+lusso#post3137930
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3137303&highlight=gran+lusso#post3137303
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3136675&highlight=gran+lusso#post3136675
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3130437&highlight=gran+lusso#post3130437
:razz:
.:Gerard:.
28-01-2014, 04:29
Ze Gran Lusso to wiem, sledze watek bo nieraz polski chińczyk wkleja ciekawe linki ;):D
Jakoś do Audi nie mogę się przekonać, Audi musi mieć zawsze szybciej i trochę więcej, bez względu czy to się zgra czy zesra,
dokładnie jak z nikonem i canonem :D
Obie marki fajne wiec dla kazdego cos dobrego. Na koncu i tak wniosek jest taki, ze w BMW i Audi lataja dresiarze (teraz wiecej w OOOO niz w Bejcy) ;)
.:Gerard:.
28-01-2014, 04:42
Obie marki fajne wiec dla kazdego cos dobrego. Na koncu i tak wniosek jest taki, ze w BMW i Audi lataja dresiarze (teraz wiecej w OOOO niz w Bejcy) ;)
Garnitur tez mam, od ślubu ale mam :roll: :mrgreen:
dżinsami zarysowałem skore, guzikiem z tylnej kieszeni :oops: dlatego dresy pozostaną na dupie :D
Dobra Marcin, odpływam do miłego ;)
Pozdrawiam
dżinsami zarysowałem skore, guzikiem z tylnej kieszeni :oops: dlatego dresy pozostaną na dupie :D
:D Jakbys zarysowal bejsbolem to mozna sie chwalic, a tak... ;)
Lepiej powiedz jak Ci sie lakier trzyma ;)
.:Gerard:.
28-01-2014, 04:55
:D Jakbys zarysowal bejsbolem to mozna sie chwalic, a tak... ;)
Lepiej powiedz jak Ci sie lakier trzyma ;)
Lakier jeszcze leży ale wosk już chyba nie :D
ap ropo skory, głęboka rysa, tak się wkurzyłem i teraz jak wsiadam to sie za tyłek trzymam. ;)
To woskuj znowu, bo w sumie chwila minela od ostatniego. Psiknij QD i sprawdz czy sie slizga szmatka czy zaczepia, jak zaczyna 'haczyc' to nowy wosk. Jak slizga to jeszcze jest ok.
http://www.adrenalinemotorsport.pl/aktualnosci/n,400-km-z-silnika-o-masie-40-kg-nowa-jednostka-napedowa-nissana
Sprzedawanie i kupowanie aut nie jest moim ulubionym zajęciem, ale po 9 latach posiadania przyszedł czas sprzedaży mojej Ferozy. Mam na auto ok 20kpln. Chętnie coś terenowego, suvowego i napęd na cztery łapy. Możecie coś polecić czym jeździliście, jeździcie, ma ktoś ze znajomych? Może ktoś z Was chce zmienić na młodszy model? Dla mnie kupowanie auta to mała trauma...
http://jalopnik.com/porsches-first-car-found-after-being-left-in-a-shed-fo-1509719443
Shao ten co pokazałeś jest piękny, ale nie rozwiązuje mi problemu :)
Bo to nie dla Ciebie, tylko ogolnie ;)
Sapphiron
28-01-2014, 19:18
A ja sobie kupiłem Aventadora :)
Co prawda z Biedronki za 7,99, tylko model 1:45 ale zawsze ;)
.:Gerard:.
28-01-2014, 19:48
Sprzedawanie i kupowanie aut nie jest moim ulubionym zajęciem, ale po 9 latach posiadania przyszedł czas sprzedaży mojej Ferozy. Mam na auto ok 20kpln. Chętnie coś terenowego, suvowego i napęd na cztery łapy. Możecie coś polecić czym jeździliście, jeździcie, ma ktoś ze znajomych? Może ktoś z Was chce zmienić na młodszy model? Dla mnie kupowanie auta to mała trauma...
Mercedes-Benz ML 400 CDI Exclusive (http://www.autoscout24.de/Details.aspx?id=243622490&utm_medium=co&utm_source=meinestadt.de&utm_campaign=vm&utm_content=api&utm_term=detail-gw)
Jak Ci się podoba to trzeba mu napisać ze dajesz 4200 euro i odbierasz.
Rafał_Sz
28-01-2014, 19:56
A ja sobie kupiłem Aventadora :)
Co prawda z Biedronki za 7,99, tylko model 1:45 ale zawsze ;)
To teraz weź to Lambo i przejedź się do wypozyczalni sprzętu rehabilitacyjnego.
Wyrywać laski.
;)
Sapphiron
28-01-2014, 20:01
Jedziesz ze mną? miejsce się znajdzie ;)
Rafał_Sz
28-01-2014, 20:31
Poczekam i zobacze jak Tobie pójdzie. ;-)
Zupełnie nie rozumiem dlaczego pod tą górkę przy której mamy domki w pagórkach tylko ja mogę podjechać a reszta zostawia auta na dole.. ;-) przecież ta odrobina śniegu zupełnie mi nie przeszkadza..
Rafał_Sz
28-01-2014, 22:40
I to na letnich kapciach.;-)
...Jak Ci się podoba to trzeba mu napisać ze dajesz 4200 euro i odbierasz.
auto zacne, ale nie mieści się w budżecie, niestety... sama cena to nie wszystko - dochodzą opłaty, a jak wiadomo za auta z silnikiem powyżej 2kcm3 nasze kochane państwo każe sobie płacić, słono płacić...
.:Gerard:.
28-01-2014, 23:45
auto zacne, ale nie mieści się w budżecie, niestety... sama cena to nie wszystko - dochodzą opłaty, a jak wiadomo za auta z silnikiem powyżej 2kcm3 nasze kochane państwo każe sobie płacić, słono płacić...
ale suv do 2 litrów równa się taczka,
no nie wiem jakie tam cło od 1200 euro jest :wink:
ale suv do 2 litrów równa się taczka,
no nie wiem jakie tam cło od 1200 euro jest :wink:
Dlatego nie biorę na razie pod uwagę aut niezarejestrowanych w Polsce. Jest jakiś podatek czy akcyza, 19% wartości pojazdu. Niestety wyliczają ze swoich tabel. Przy motorze mniejszym niż 2kcm3 jest to 1% wiec różnica znaczna.
Byłbym szczęśliwy jakby ktoś znajomy zmieniał, albo znajomy znajomego... :)
.:Gerard:.
29-01-2014, 00:18
Byłbym szczęśliwy jakby ktoś znajomy zmieniał, albo znajomy znajomego... :)
Lepiej żeby znajomy pozostał znajomym :wink:
Oczywiście Twój wybór ale twierdze ze zakup 10 letniego SUV-a to lepiej sprowadzić, co mogę doradzić, poszukaj w necie a najlepiej podjedz do zakładu lakierniczego i zapytaj kto sprowadza auta na zlecenie, są handlarze którym dajesz zlecenie a oni wszystko załatwią, przed zakupem dostajesz zdjęcia możesz z nimi pojechać za granice pokazać palcem a oni przywiozą zarejestrują za Ciebie, do wyboru do koloru.
Ciągle śledzenie internetu, jak raz właśnie ktoś sprowadził po oplatach i sprzedaje.
Zycze szczęścia w poszukiwaniu bryki :wink:
Zupełnie nie rozumiem dlaczego pod tą górkę przy której mamy domki w pagórkach tylko ja mogę podjechać a reszta zostawia auta na dole.. ;-) przecież ta odrobina śniegu zupełnie mi nie przeszkadza..
A ja nie rozumiem, dlaczego nikt mnie dzisiaj nie wyprzedził. Ja natomiast wszystkich.
auto zacne, ale nie mieści się w budżecie, niestety... sama cena to nie wszystko - dochodzą opłaty, a jak wiadomo za auta z silnikiem powyżej 2kcm3 nasze kochane państwo każe sobie płacić, słono płacić...
No właśnie..... w cenie nowego auta z salonu ok. 110% ceny to podatki i marża importera +salonu w przypadku pojemności powyżej 2 litrów. Przy marży 20%, importer + salon mają ok 23 tyś., przy cenie w salonie 210 tyś. brutto.
Nie brałem pod uwagę cła w przypadku aut z spoza UE.;)
Sapphiron
29-01-2014, 01:20
przecież każdy musi jakoś zarabiać...
A ja nie rozumiem, dlaczego nikt mnie dzisiaj nie wyprzedził. Ja natomiast wszystkich.
Moze dlatego, ze cala reszta jechala rozsadnie do warunkow panujacych na drodze?
przecież każdy musi jakoś zarabiać...
Zwłaszcza państwo, które zagarnia 87% wartości początkowej nowego samochodu sprowadzone przez importera z fabryki. :wink:
marek2004, jezeli nie musi byc konkretnie suv to jakies Subaru, Audi Quattro (najlepiej oba w kombi). Jak cos wiekszego to np. stary Land Cruiser, ktorego nie da sie zabic ;) Pytanie co chcesz robic tym autem - czy chcesz wjezdzac w teren czy masz tylko pod gorke jak ASAHI ;)
Przy okazji (chociaz juz za pozno na edit)...
ZpCmkJdSAD0
2SGlN8xYZiw
Moze dlatego, ze cala reszta jechala rozsadnie do warunkow panujacych na drodze?
Tak się wszyscy zmówili zrobić mi psikusa ?
Sapphiron
29-01-2014, 22:44
niektórzy wolą się spóźnić do pracy niż być za szybko w dębowej skrzynce ;)
niektórzy wolą się spóźnić do pracy niż być za szybko w dębowej skrzynce ;)
Tudziez kogos innego do tej skrzynki wyslac.
Statystyki są nieubłagane - w zimie, szczególnie przy trudnych warunkach ilość śmiertelnych wypadków drastycznie maleje, rzeź zaczyna się*przy wysokich temperaturach i dobrej pogodzie.
Jeżdżę do pracy 10km wzdłuż lasu. Od pół roku był jeden ślad całusa w drzewo. W ciągu ostatniego tygodnia przybyło osiem (prawie jak na Bugu we Włodawie).
Ogólnie w złych warunkach jeździ się wolniej, więc skutki wypadków są mniejsze. No bo kto tam będzie kaleki liczył. Jednak wypadków w złych warunkach jest zdecydowanie więcej, ale jak wspomniałem, co do za statystyki bez trupów...
Jednak wypadków w złych warunkach jest zdecydowanie więcej
Prawda, że się tak wydaje. Pozorny paradoks. Tymczasem, jak P. Marcin mówi, w złych warunkach wypadków jest wyraźnie mniej niż przy dobrych. I im surowsza zima a piękniejsze lato tym większa różnica. Jak jest ślisko, ciemno, pada, ogólnie niebezpiecznie, w rzeczywistości jest właśnie najbezpieczniej. Odpowiada za to ciekawy mechanizm psychologiczny w ludziach.
Rok 2010.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/wypadkimiesiace2010-2.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/images/bezpieczenstwo-drogowe/wypadki-miesiace-2010.jpg)
Rok 2011.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/wypadkimiesiace2011-2.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/images/bezpieczenstwo-drogowe/wypadki-miesiace-2011.jpg)
Rok 2012.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/wypadkimiesiace2012-2.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/images/bezpieczenstwo-drogowe/wypadki-miesiace-2012.jpg)
Nikonozaur
30-01-2014, 00:58
Kolega prowadzący warsztat lakierniczy mówi to samo: jak pojawia się śnieg i lód ludzie masowo przesiadają się do komunikacji miejskiej. Skutkiem tego jest znaczny spadek obrotów jego firmy.
...Odpowiada za to ciekawy mechanizm psychologiczny w ludziach.
...
Czy ja wiem czy ciekawy ? Robi się ciepło, jakiś urlopik, wakacje i wszyscy którzy jeździli po 3 ulicach na krzyż (dom-praca-sklep), nagle wyjeżdżają na nieznany teren. Efekty jak w tabelce.
Czy ja wiem czy ciekawy ? Robi się ciepło, jakiś urlopik, wakacje i wszyscy którzy jeździli po 3 ulicach na krzyż (dom-praca-sklep), nagle wyjeżdżają na nieznany teren. Efekty jak w tabelce.
Nie, nie o to chodzi. Człowiek jak się czuje niebezpiecznie, bardziej uważa. Im bardziej niebezpiecznie, tym bardziej uważa. Bilans jest dodatni. I odwrotnie, jak się czuje bezpiecznie, mniej uważa i co gorsza, jest skłonny do bardziej ryzykownych zachowań. Bilans jest ujemny.
Taki prymitywny dowód: Kiedy kierowca będzie ostrożniej jechał? Kiedy będzie miał 10cm kolec na środku kierownicy czy poduszkę powietrzną?
Ależ oczywiście, nawet jest zależność między szerokością jezdni a prędkością z jaką po niej kierowcy jeżdżą.
Nie zmienia to faktu, że gdy jest ładna pogoda, to wszyscy "którzy się boją jeździć", nagle nabierają odwagi i siadają za kółko.
nawet jest zależność między szerokością jezdni a prędkością z jaką po niej kierowcy jeżdżą.
Którą w najskuteczniejszy sposób ustala się prędkości w konkretnych miejscach. Tyle, że to ciągle mało wykorzystywany sposób. No i nie ma na takich ulicach pretekstów do koszenia kasy za pomocą radarów.
Nie zmienia to faktu, że gdy jest ładna pogoda, to wszyscy "którzy się boją jeździć", nagle nabierają odwagi i siadają za kółko.
Przecież właśnie o tym piszę. Jak ludzie się nie boją, to stają się "odważniejsi", bardziej niebezpieczni.
A ja sobie kupiłem Aventadora :)
Co prawda z Biedronki za 7,99, tylko model 1:45 ale zawsze ;)
Tak sie sklada, ze jezdzilem Aventadorem po torze wyscigowym i powiem Wam, ze wtedy dotarlo do mnie cos, co pewnie nie istnieje w swiadomosci wiekszosci ludzi.
Mianowicie, te auta sa stworzone na tor!
Ludzie je kupuja, zeby sie lansowac, a tak naprawde, nie wiedza co maja i ile frajdy mogliby miec.
Mysle, ze tak jest z wiekszoscia uzytkownikow Lambo/Ferrari.
Sapphiron
30-01-2014, 09:29
ja się cieszę z mojego Gofera i czerpię z niego tyle frajdy ile się tylko da :)
Wiele lat temu mialem Golfa V - fajne auto.
Ależ oczywiście, nawet jest zależność między szerokością jezdni a prędkością z jaką po niej kierowcy jeżdżą.
Nie zmienia to faktu, że gdy jest ładna pogoda, to wszyscy "którzy się boją jeździć", nagle nabierają odwagi i siadają za kółko.
W zimę odwagi niektórzy nabierają po założeniu zimowek lub też dodaje im jej napęd 4x4 i pomimo fatalnych warunków na drodze jada jakby nie było śniegu, lodu czy mokrej nawierzchni.
Często widzę czarodziejów którzy gnaja ponad 100 jak przy 50 strach jechać.
No ale mają zimowe opony, napędy i systemy wiec są nieśmiertelni :)
Sapphiron
30-01-2014, 11:53
A ja mam problem...
Kupiłem do Gofera opony Vredestein Snowstar T65 185/65/14 86T. Wszystko fajnie ładnie ale problem polega na tym że wydaje mi się że nie trzymają przyczepności tak jak powinny. Jak ostatnio przyprószył śnieżek to opony mieliły trochę przy dodawaniu gazu na prostej płaskiej drodze... wtf?
A ja mam problem...
Kupiłem do Gofera opony Vredestein Snowstar T65 185/65/14 86T. Wszystko fajnie ładnie ale problem polega na tym że wydaje mi się że nie trzymają przyczepności tak jak powinny. Jak ostatnio przyprószył śnieżek to opony mieliły trochę przy dodawaniu gazu na prostej płaskiej drodze... wtf?
Może było po prostu ślisko albo przy ruszaniu wciskasz gaz do dechy?
Sapphiron
30-01-2014, 12:01
nie no nie wciskam gazu do podłogi bo to mija się z celem. Zazwyczaj powoli puszczam sprzęgło bo nie lubię ruszać "z buta" ;)
Jak ostatnio przyprószył śnieżek to opony mieliły trochę przy dodawaniu gazu na prostej płaskiej drodze... wtf?
Wrzuć jeden bieg wyżej i będzie ok. ;)
Też tak kiedyś miałem. Mówię o jeździe, a nie o ruszaniu.
ppfalcon
30-01-2014, 13:27
A co powiecie na temat Opla Combo C Tour z roku 2009 z silnikiem 1.7 CDTI ECOTEC 100KM? Ma ktoś, używał? Jakieś plusy/minusy?
Rafał_Sz
30-01-2014, 22:16
Marudzicie. Ja sobie przypadkiem urwalem przewód od jednego z czujników ABS. Nie mam ABS, ASR i kontroli trakcji. Mam za to 300 kucy na tylnej osi. Jest wesoło, zwłaszcza w zakrętach. :-)
Nikonozaur
30-01-2014, 22:23
Dobra kotwica rozwiąże Twoje problemy. ;)
Sapphiron
30-01-2014, 22:24
Dobra kotwica rozwiąże Twoje problemy. ;)
tak jak tutaj?
XIUyL339eF8
Nikonozaur
30-01-2014, 22:31
Facet zrobiłby karierę w jakimś pitstopie...
velaskez
31-01-2014, 21:14
Facet zrobiłby karierę w jakimś pitstopie...
Chyba na złomie :D
Chyba na złomie :D
Patrząc jak gościu rzuca kaskiem, mam wrażenie, że chyba zamierzenie tej operacji było inne.
Patrząc jak gościu rzuca kaskiem, mam wrażenie, że chyba zamierzenie tej operacji było inne.
Taa na drugim koncu byl sznurek przywiazany do zeba kolesia. chcieli wyrwac ale nie poszlo :P
Odsniezanie w US&A, wersja hard (http://img.gawkerassets.com/img/19e597pxnmsgngif/ku-medium.gif)
+Chris Harris w nowej vetce.
7MPSr7ZWnYQ
Niezly herbatnik z ziutka.
http://www.speedhunters.com/2014/01/blown-apart-art/
Komus evo?
http://www.speedhunters.com/2014/01/ross-sport-evo-creating-monster/
http://www.autocar.co.uk/car-video/video-mclaren-12c-vs-ducati-1199-panigale-s-supercar-vs-superbike-showdown
http://www.bmwblog.com/2014/02/03/best-car-commercials-super-bowl/
velaskez
03-02-2014, 22:23
Ty mi tu lepiej zapodaj link do streamu nowego Top Gear'a, bo nie mogę znaleźć.
.:Gerard:.
03-02-2014, 22:42
Ty mi tu lepiej zapodaj link do streamu nowego Top Gear'a, bo nie mogę znaleźć.
z jakiego chcesz serwera ?
Tu na żywca -> http://www.filmon.com/tv/bbc-two
www.finalgear.com
Albo jedz do Borsuka na kanape ;)
Mogę troszeczkę nieprecyzyjnie pamiętać, ale kierowca rajdowego 95 V6 specjalnie go rozbił na rajdzie (w tamtych czasach) bo bał się nim jechać, a team kazał. Auto miało odwrotną aerodynamikę (czy jak to tam nazwać) i wraz ze wzrostem prędkości, nabierało ochoty na loty. W końcu tradycja zobowiązuje.
Edyta każe powiedzieć, że będąc miłośnikiem saaba i volvo mam straszny dylemat, co wybrać. Jeżdżę volvo i tęsknię za saabem. Chyba nie jestem sam:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/02/saabvolvo1-2.jpg
źródło (http://www.rdevalk.demon.nl/cars/saab/saabvolvo1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://media.caranddriver.com/images/media/452398/1975-volvo-263gl-inspired-by-saab-volvo-almost-built-this-six-cylinder-200-series-coupe-ldquowhen-you-look-at-this-car-you-should-be-glad-we-never-did-itrdquo-opined-rydholm-photo-452414-s-1280x782.jpg)
Użytkuje ktoś Subaru Outback (2000)? Ze względu na cenę odrzuciłem terenówki (Patrol, Land Cruiser). Warto jeżeli będzie technicznie ok? Na co zwrócić uwagę?
Marek pogadaj z ASAHI, to on tu jest najbardziej subarynowy.
Adam bierz Volvo 245 po swapie z Supry TT, jak doczepisz skrzydla to mozesz tym latac jak Saabem wiec bedziesz mial komplet ;)
vclbcO8ncEg
A tu w temacie tego nowego silnika od Nissana co go ziutek w lapach trzymal...
http://jalopnik.com/that-picture-of-that-guy-holding-nissans-new-engine-is-1514707993
:lol:
Sapphiron
05-02-2014, 15:46
A tak wracając do dyskusji o warunkach pogodowych i kierowcach.
Przez cały okres mrozów, w drodze do pracy cały czas spokój, porządek, zero szarżowania.
Dzisiaj zaczęło trochę być cieplej, poszły roztopy ciepło na dworze i co? Na tej samej trasie 4 wypadki w tym jeden śmiertelny bo koleś rozbił się na drzewie.
http://www.autocar.co.uk/car-news/new-cars/mercedes-c-class-fuel-tank-shrunk-supermini-size
Najs. Nawet w Polo mam wiekszy bak (45l).
Do poczytania na dobranoc
http://www.zlomnik.pl/index.php/2014/02/05/mercedes-zbankrutowal-dekonstrukcja-mitu/
Użytkuje ktoś Subaru Outback (2000)? Ze względu na cenę odrzuciłem terenówki (Patrol, Land Cruiser). Warto jeżeli będzie technicznie ok? Na co zwrócić uwagę?
1. Jeżeli jest OK, to warto.
2. Zawsze na właściciela. Subaru nie lubią druciarstwa, więc nie kupować od "złotych rączek".
Cos dla Czornego:
http://www.speedhunters.com/2014/02/introducing-baby-lfa-bulletproof-nail/
Cos dla prz3mo:
http://www.stancenation.com/2014/02/05/s2killn-glen-villanuevas-stunning-honda-s2000/
Cos dla fanow Nissana:
http://www.stancenation.com/2014/02/01/team-a-bo-moon-meet-the-ogs/
http://www.speedhunters.com/2014/02/sedan-love-r34-room/
http://www.speedhunters.com/2014/02/parachutes-panic-stationsa-1300whp-gt-r-street-car/
http://jalopnik.com/the-audi-rs4-avant-nogaro-is-a-very-blue-tribute-to-the-1516479267
Rafał_Sz
06-02-2014, 13:42
4.4-liter V8 - to już jest wystarczający opis. :)
Biorac pod uwage do jakich cen zaczynaja dobijac pierwsze RS2jki to niedlugo taniej i lepiej bedzie kupic nowa, niebieska RS4 ;)
Kumpel miał kiedyś zwykłą 80, którą kupił mimo przeciętnego stanu, bo była fabrycznie w kolorze RSBlau.
Ja to bym chetnie przytulil S4 B5 Avant... Mialbym komplet - FWD, RWD, AWD.
Rafał_Sz
06-02-2014, 15:46
Ja to bym chetnie przytulil S4 B5 Avant... Mialbym komplet - FWD, RWD, AWD.
Zrób litr czystej, będziesz miał AWD.;-)
Wtedy bede mial czolg bo bede ruszal sie jakbym mial gasienice ;)
Rafał_Sz
06-02-2014, 15:54
To też git. Bo czołgu tez Ci brakuje. I to będzie pierwszy taki czołg na świecie, bo z lufą skierowaną w ziemię. ;-)
To specjalnie tak bo kazdy jest przygotowany, ze bedzie atak z powietrza, a ja tu zrobie niespodzianke i zrobie atak spod ziemi ;)
1. Jeżeli jest OK, to warto.
2. Zawsze na właściciela. Subaru nie lubią druciarstwa, więc nie kupować od "złotych rączek".
Użytkujesz? Żaden samochód nie lubi "druciarstwa". Ja też ;) Auto jest z pierwszej ręki - historia znana serwisowi. W poniedziałek Subaru melduje się w autoryzowanym serwisie i mam nadzieję, że będę jego właścicielem.
Jakby ktoś jeszcze coś w temacie to byłbym wdzięczy...
Właściciele Subaru (szczególnie legacy outback) czekam na opinie...
Chyba nie było:
http://www.youtube.com/watch?v=mBFjHjm0O5M
Heh pomyśleć, że kiedyś był u nas taki 'szatan' w rodzinie ;P
velaskez
07-02-2014, 00:35
Biorac pod uwage do jakich cen zaczynaja dobijac pierwsze RS2jki to niedlugo taniej i lepiej bedzie kupic nowa, niebieska RS4 ;)
Mówimy o RS2 z napisem Porsche na kolektorze dolotowym <3 ? Po Wrocławiu jeździ taka jedna, albo dwie...dobrze się to to odpycha, właściciel mnie przewiózł kiedyś. A z tyłu, kulturalnie fotelik dla dziecka - wózek w bagażniku.
zTo03qxdZrE
tjCsJkFSCzI
Tym to sie nudzi...
http://jalopnik.com/dubai-has-a-police-bugatti-veyron-for-real-this-time-1517315062
I cos dla Ciebie Maciek, chociaz wiem, ze wolisz starsze egzemplarze :razz:
http://jalopnik.com/holy-crap-tanner-foust-will-rallycross-this-560-hp-volk-1517311738
http://www.autocar.co.uk/car-video/video-usa-1-europe-0-corvette-c7-stingray-vs-porsche-911-audi-r8-and-jaguar-f-type
vri3SKTTNKU
http://invalidnostcccp.kinja.com/the-cars-of-the-sochi-opening-ceremonies-1518819001/@ballaban
Rafal mozesz skleic? ;)
Użytkujesz? ...
Jednego użytkuje, drugiego użytkowałem.
Tylko pamiętaj, że świnia lubi się taplać w błocie. ;)
velaskez
08-02-2014, 12:56
I cos dla Ciebie Maciek, chociaz wiem, ze wolisz starsze egzemplarze :razz:
http://jalopnik.com/holy-crap-tanner-foust-will-rallycross-this-560-hp-volk-1517311738
http://www.autocar.co.uk/car-video/video-usa-1-europe-0-corvette-c7-stingray-vs-porsche-911-audi-r8-and-jaguar-f-type
No wolę, ale to do takiego dłubania i jeżdżenia na lansie w niedzielnym słońcu. Do codziennego użytkowania tego nowego Beetla bym przygarnął, w wersji 160 lub 210KM...czemu nie ;) Przy czym wersja 160KM ma silnik 1.4...czyli tylko 200cc więcej niż moja 33 letnia wersja 34KM :mrgreen:
http://jalopnik.com/audi-needs-to-make-this-fake-sochi-olympic-ring-fail-ad-1519956924
1Ty7mweWQUI
vQ3jXFJMVrc
http://jalopnik.com/theres-a-sinkhole-under-the-corvette-museum-and-its-s-1521317946
:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:
http://www.speedhunters.com/2014/02/sarto-racing-clk/
http://www.speedhunters.com/2014/02/a-kei-car-classic-with-ninja-power/
Najs! Jakby kogos nie bylo stac na Porsze
http://jalopnik.com/2015-renault-twingo-is-the-funky-rear-engined-french-h-1522095479
Komus NSXa?
http://www.speedhunters.com/2014/02/kakimoto-racing-nsx/
Jakbym widzial polskie drogi...
http://www.speedhunters.com/2014/02/king-of-the-hammers/
Chyba powinni zmienic grafika ;)
http://jalopnik.com/porsche-mechanics-should-be-able-to-wear-whichever-shoe-1522410781
Jakby ktos chcial lodke do Gran Turismo 6:
http://jalopnik.com/amg-made-a-boat-to-go-with-its-gran-turismo-6-concept-1522267766
5NwsERB16U0
q8QINLUJpYI
CXzPyrb9d2M
http://oppositelock.jalopnik.com/the-8-bit-miata-going-from-video-games-to-simulators-t-1522252639/@matthardigree
Komus naped do sanek? ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/02/kuxlarge-2.gif
źródło (http://img.gawkerassets.com/img/19fkythniuvfigif/ku-xlarge.gif)
http://jalopnik.com/the-ungodly-scream-of-polish-mountain-drifters-1522897807
Rafał_Sz
15-02-2014, 11:57
http://jalopnik.com/the-ungodly-scream-of-polish-mountain-drifters-1522897807
Wbijaj do mnie. Jest gdzie i czym polatać. ;)
UbeENNQrZrM
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.