Zobacz pełną wersję : Wątek motoryzacyjny, wybór auta, części, pogaduchy o motoryzacji itp.
sokolnik
25-03-2019, 12:21
Hahaha
Skąd Ty wiesz jak ja jeżdżę? :D napiąłeś się strasznie, a ja sobie żarciki robię :)
Wiem jak się jeździ dieslem, że lubią wysokie obroty, min 2 tys a nie ledwo 1400 aż silnik prawie wyskakuje na zewnątrz :)
Fakt, jak sobie jadę normalnie to staram się nie przekraczać 3 000 obrotów, bo po co? Jak muszę to przekraczam, ale nie pałuje silnika strzelaniem ze sprzęgła spod świateł :)
Po jeździe nie gasze silnika odrazu, staram się odczekać minute, zanim go zgasze. Po trasie dłużej, 2 3 min żeby się turbo schodziło itp. Staram się pamiętać by samochód gasić z wciśniętym sprzęgłem. Golf nie uruchomi się jeśli nie będzie wcisnięte sprzęgło, to akurat dobre rozwiązanie.
A w trasie, na weekend planuje 600km zrobić łącznie, to DPF EGR i inne pierdoły się przedmuchają, bo po zmianie opon chce lecieć przynajmniej 140km/h obroty pewnie będą w okolicach 3 000 także DPF i inne rzeczy się przepalą, wypalą, przedmuchają i raczej nic się nie zapcha od mojej wolnej jazdy, wkońcu inni kierowcy za mną trąbią... Zresztą uważam, że jeśli komuś się spieszy na naszych zatłoczonych drogach i wymaga od wszystkich szybszej jazdy, bezpiecznie będzie dla niego i przede wszystkim dla innych, by kupił sobie helikopter :)
Wysłane z mojego Hułałeja
To ja mam teraz pytanie. Mój automat sam jezdzi na niskich obrotach i tak: 100 km/h to 2100 obr/min. 120 km/h to 2400 obrotów. Przy 140 jest 2600 obrotów. Czy ząb zabija mi motor?
Boryszuk
25-03-2019, 12:39
Musisz jezdzic szybciej
Rafał_Sz
25-03-2019, 12:40
2100/min to nie są niskie obroty.
sokolnik
25-03-2019, 12:40
Musisz jezdzic szybciejHaha
A skrzynia nie ma trybu manulanego + - ? Wtedy mógłbyś przygazować i samemu kontrolować wysokość obrotów. Jeździłem na takiej kiedyś trochę i super się wyprzedzało itp.
Wysłane z mojego Hułałeja
jurkarol
25-03-2019, 14:07
To ja mam teraz pytanie. Mój automat sam jezdzi na niskich obrotach i tak: 100 km/h to 2100 obr/min. 120 km/h to 2400 obrotów. Przy 140 jest 2600 obrotów. Czy ząb zabija mi motor?
To chyba nie tak wysoko. Diesel? Moja benzyna, przy 140 to już coś 3000 jest. Jak zrobię kick down to jeszcze wyżej :)
To chyba nie tak wysoko. Diesel? Moja benzyna, przy 140 to już coś 3000 jest. Jak zrobię kick down to jeszcze wyżej :)
Benzyna właśnie
Moja skrzynia zmienia biegi przy spokojnej jeździe pomiędzy 1000 a 1100. Diesel.
Przy 3400 obrotów mam prędkość 255 km/h.
Rafał_Sz
25-03-2019, 14:39
Moja skrzynia zmienia biegi przy spokojnej jeździe pomiędzy 1000 a 1100. Diesel.
Przy 3400 obrotów mam prędkość 255 km/h.
No ale raczej nie jest to półtoralitrowy pierd na gnojówkę, zbudowany na szybko przez księgowych z gównolitu pod dyktando pseudoekologów jak to ma miejsce u Sokoła? O, przepraszam. 1.6. XD
jurkarol
25-03-2019, 14:44
Benzyna właśnie
Zależy chyba jaka skrzynia i silnik. Przy 1500 czuję, że wskakuje 2
Po jaką cholerę obrotomierz przy automatycznej skrzyni?
Żeby podkręcić ego właściciela :mrgreen:
Rafał_Sz
25-03-2019, 15:50
Po jaką cholerę obrotomierz przy automatycznej skrzyni?
Przede wszystkim jest to przydatne przy sekwencyjnej zmianie biegów, a w trybie automatycznym, przy ostrzejszej jeździe wiemy dokąd można cisnąć silnik - np. ile mamy jeszcze zapasu przy kickdownie i wyprzedzaniu.
Obrotomierz to pozostałości po zamierzchłych czasach braku ograniczników na obrotach.
Mojego ega nie da się już bardziej podkręcić :)
PS
W Syrenie też nie było obrotomierza a dało się jeździć. Idąc tym tropem, po co mi Apple Car, nawigacja, wentylowane siedzenia, podświetlane klamki, itd. Bo dzisiaj się sprzedaje gadżety. Niektóre bardzo zresztą użyteczne.
Nikonozaur
25-03-2019, 16:38
2100/min to nie są niskie obroty.
A 1400? Bo tyle kręci VW T6 DSG kolegi na najwyższym biegu przy 90-100km/h.
krzysztofz24
25-03-2019, 19:35
Obrotomierz to pozostałości po zamierzchłych czasach braku ograniczników na obrotach.
No jak mozna cos takiego napisac.
Jakos w sportowych furach i tym bardziej wyczynowych obrotomierz to podstawa.
W "cywilnym" aucie tez jest bardzo przydatny. Do ekonomicznej jazdy, do dynamicznej jazdy, do jazdy w warunkach zmniejszonej przyczepnosci. Do efektywnego wykorzystania silnika.
I multum innych zastosowan.
Zarowno w manualu i automacie.
Dobrze wiedziec chyba jakie mamy obroty hamujac siknikiem na gorskiej drodze...
Obrotomierz ważniejszy niż prędkościomierz :lol:
krzysztofz24
25-03-2019, 20:04
Obrotomierz ważniejszy niż prędkościomierz :lol:
Oba sa tak samo wazne i przydatne.
Choc patrzac na obrotomierz i jaki bieg mamy zapiety, bez problemu mozna okreslic predkosc.
Rafał_Sz
25-03-2019, 20:43
A 1400? Bo tyle kręci VW T6 DSG kolegi na najwyższym biegu przy 90-100km/h.
Takie se. Ale to DSG, więc przy zwiększeniu obciążenia od razu zrobi redukcję. Po drugie taki soft, bo normy spalania muszą być. XD Po trzecie to ma jako tako gwarancję przejechać, a potem hajs się w serwisie musi zgadzać. ;)
Miałem kiedyś dwie T4. Jedną 2,4D i drugą 2,5 TDi. O trwałości tych jednostek można obecnie jedynie pomarzyć. VW z uporem maniaka ładuje gdzie się da 2.0 TDi. Nawet do największych wersji Craftera. Zgroza.
sokolnik
25-03-2019, 21:51
Baby Golfik żyje :) cały czas byłem przy nim :) ogarniałem opony ha ale tam patrzyłem dyskretnie co tam gość robi, pogadałem sobie z mechanikiem, spoko gościu... wszystko ładnie sprawdził, dokładnie wszystko robił i montował, dostał 30 PLN napiwku ha :)
Za całość zapłaciłem 385 zł
wymiana oleju w skrzyni biegów- 65 zł
wymiana klocków oraz płynu hamulcowy (napisali że Ferrodo DOT4 1L) 190 zł
wymiana opon z wyważeniem oczywiście, 4 x 27,99 = 111,96 zł
wymiana wentyli 16 zł
UWAGI PORADY - trzeba obserwować docieranie hamulców przez 500 km.
Po mieście tygodniowo robię min. 100 km.
Tarcze przód do zmiany przy następnej wymianie klocków - tak stwierdził. Faktycznie, jest rant wyczuwalny.
Oponki dostały ciśnienie 2.3 - moim zdaniem jest OK na miasto ale na trasę w weekend dopompuje mocniej na 2,5 :)
A ja dzisiaj zakupiłem nowe tarcze na przód (tył jeszcze jedna zmiana klocków) oraz klocki przód i tył. Tarcze jutro kurier dostarczy a klocki w środę będą.
Tarcze dla odmiany kupiłem Rotingera Graphite Line (znajomi w autach powyżej 300+ je mają i są ok) bo ostatnie Mikody GT wytrzymały 60000 km, a klocki u mnie standard ATE. 22704
Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka
Serio patrzycie na obrotomierz? Przecież obroty słychać i czuć. To ze zmianą biegów to sprawdziłem po wpisie, z ciekawości, a to 3400 ze zdjęcia. Jest taka dziewczyna, ściga się na motocyklach. Z założenia nie słyszy. Ona też nie patrzy na wskaźniki - tylko odczuwa ciałem.
tak serio patrzę na obrotomierz, do tego stopnia, że w moto też założyłem (niestety nawalił, powodując zakłócenia w instalacji a oryginału producent nie przewidział), łatwiej mi bez szybkościomierza niż obrotomierza
krzysztofz24
25-03-2019, 23:11
No ja sobie lubie popatrzec na obrotomierz jak mnie najdzie ochota przycisnac. Np przy dynamicznym przyspieszaniu mozna szlifowac technike, ile nam obroty spadna przy zmianie biegu. To patrzenie na obrotomierz wtedy to cala radosc:-).
Moment wyczucia zmiany biegu kolo 3 tys w benzynie przy normalnej jezdzie to kazdy potrafi wyczuc. Ale czy masz 4,5 tys czy juz 5,5 tys to juz bez przesady;-). Wyciszony samochod nie daje takich warunkow do precyzyjnej oceny. Obrotomierz sie bardzo przydaje.
Obrotomierza to nie mialy jakies stare samochody albo totalne bida wersja edyszyn.
Ferrari bez obrotomierza...czujesz ja kto brzmi;-).
P.s
A w motocyklu to wolalbym nie miec predkosciomierza niz obrotomierza.
Serio patrzycie na obrotomierz? Przecież obroty słychać i czuć. To ze zmianą biegów to sprawdziłem po wpisie, z ciekawości, a to 3400 ze zdjęcia. Jest taka dziewczyna, ściga się na motocyklach. Z założenia nie słyszy. Ona też nie patrzy na wskaźniki - tylko odczuwa ciałem.
Przy turbo czuć średnio. Przy automacie, turbo i wyciszonym silniku (taa kosiarka) to nie czuc prawie wcale.
A przy benzynie w turbo i to wysoko ciśnieniowy czuć kiedy zaczyna dmuchać (jak doładowanie idzie ponad 1 bar)
Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka
jurkarol
25-03-2019, 23:55
Serio patrzycie na obrotomierz? Przecież obroty słychać i czuć. To ze zmianą biegów to sprawdziłem po wpisie, z ciekawości, a to 3400 ze zdjęcia. Jest taka dziewczyna, ściga się na motocyklach. Z założenia nie słyszy. Ona też nie patrzy na wskaźniki - tylko odczuwa ciałem.
A na prędkościomierz patrzysz? Nie lepiej jechać na ucho? :)
Słuchanie obrotów to już w obecnych czasach nie bardzo... Choć mile jeśli słychać coś fajnego.
Nikonozaur
26-03-2019, 01:02
Takie se. Ale to DSG, więc przy zwiększeniu obciążenia od razu zrobi redukcję. Po drugie taki soft, bo normy spalania muszą być. XD Po trzecie to ma jako tako gwarancję przejechać, a potem hajs się w serwisie musi zgadzać. ;)
Miałem kiedyś dwie T4. Jedną 2,4D i drugą 2,5 TDi. O trwałości tych jednostek można obecnie jedynie pomarzyć. VW z uporem maniaka ładuje gdzie się da 2.0 TDi. Nawet do największych wersji Craftera. Zgroza.
Pewnie jest w tym sporo racji. DSG rozsypała się po gwarancji, ale wymienili gratis na nówkę (pisałem już o tym). Jeżdżąc na pusto lub z niewielkim ładunkiem jest w miarę ok: niskie obroty, cicho w budzie. Za to ciągnąc przyczepę 2-2,5 tony krew zalewa człowieka bo DSG żongluje biegami nie mogąc dobrać odpowiedniego przełożenia. W rezultacie trzeba przełączyć na sekwencję trzymając auto na przedostatnim 6 biegu, redukując na 5 gdy jest pod górkę. Taki to pożytek z DSG w aucie użytkowym zaprzęganym czasami do cięższej roboty. W/g mnie to pomyłka.
Wymienione motory to prawdziwe legendy VW. Pod warunkiem, że 2,5 TDI jest rzędową 5, a nie V6.
Sfiskalizowana do granic absurdu Europa zabiła prawie wszystko co ma więcej niż 2000 ccm. Jedyną enklawą są grube fury klasy premium, choć i tam były zapędy "downsizingowe" (np. czterocylindrowa S-klasa).
merkator
26-03-2019, 09:00
Baby Golfik żyje :) cały czas byłem przy nim :) ogarniałem opony ha ale tam patrzyłem dyskretnie co tam gość robi, pogadałem sobie z mechanikiem, spoko gościu... wszystko ładnie sprawdził, dokładnie wszystko robił i montował, dostał 30 PLN napiwku ha :)
Za całość zapłaciłem 385 zł
wymiana oleju w skrzyni biegów- 65 zł
wymiana klocków oraz płynu hamulcowy (napisali że Ferrodo DOT4 1L) 190 zł
wymiana opon z wyważeniem oczywiście, 4 x 27,99 = 111,96 zł
wymiana wentyli 16 zł
UWAGI PORADY - trzeba obserwować docieranie hamulców przez 500 km.
Po mieście tygodniowo robię min. 100 km.
Tarcze przód do zmiany przy następnej wymianie klocków - tak stwierdził. Faktycznie, jest rant wyczuwalny.
Oponki dostały ciśnienie 2.3 - moim zdaniem jest OK na miasto ale na trasę w weekend dopompuje mocniej na 2,5 :)
Nowe opony też trzeba dotrzeć, bo dopiero po jakiś 100-200 kilometrach zetrzesz zewnętrzne tłuste warstwy wynikające z procesu technologicznego i dopiero wtedy opona zyska normatywne przyczepności.
Jeśli będziesz sprawdzał ciśnienie na gorącej oponie to OK, ale jeśli na zimnej to odejmij 0,1-0,2 od podanej wartości, tej pierwszej oczywiście ;)
Ciśnienie 2,5 na zimno, to po rozgrzaniu na trasie będzie 2,7-2,8, i z opony zrobi się balon, spadnie przyczepność, szybko wytrzesz środkową część bieżnika oraz przyspieszysz konieczność wymiany łożysk.
No zasadniczo prędkość też czuje w swoich samochodach z błędem +/- 10 km/h. Myślałem że to normalne. Oczywiście zerkam jak do fotoradaru dojeżdżam. A co do dźwięku, jeden z moich byłych, ale bardzo lubiany do dzisiaj, nieuturbiony i sygnalizujący obroty dźwiękiem: film (https://www.youtube.com/watch?v=a7q5gBrbi2Y&frags=pl%2Cwn) . Jedyny samochód który miałem a nie dało się ogarnąć zależności obroty/prędkość to był Lexus RX400h. Ale tam jest skrzynia E-CTV.
robin102
26-03-2019, 10:40
Ciśnienie 2,5 na zimno, to po rozgrzaniu na trasie będzie 2,7-2,8, i z opony zrobi się balon, spadnie przyczepność, szybko wytrzesz środkową część bieżnika oraz przyspieszysz konieczność wymiany łożysk.
Jak początkowe będzie 2,5 to po konkretnej trasie ze sporymi prędkościami hamowaniami bankowo będzie 2,9-3.0 atm. Sprawdzałem to wielo, wielo , wielokrotnie. U mnie od startowego 2,3 wzrasta do 2,8-2,9 atm na przednich. W upalny lipiec tego roku 3.0 i jedzie się jak wozem drabiniastym moim twardym Focusem który ma już stare opony, twardsze od nowych + ma usztywnione trochę zawieszenie w stosunku do standardowej wersji.
Tyłu nie pamiętam, bo dość często tam zmieniam ciśnienie w oponach zależnie od obciążenia auta pasażerami.
A obrotomierz fajna sprawa do komunikowania się ze swoim samochodem, do powiedzmy wstępnej diagnostyki się przydaje.
sokolnik
26-03-2019, 12:12
Teraz mam 2.3 w nowych oponach. Ok, sprawdze po trasie. Kupię sobie ciśnieniomierz i sobie posprawdzam. Ale do jazdy po mieście, bez tras długich czyt. min 100km i dużych prędkości takie 2.3 byłoby ok?
Gorzej w trasie... Sprawdzę na stacji po 100km, czyli aby nie przekraczać 2.5 mówicie?
Naklejka mówi 2.5 przód 2.5 tył jeśli 2 osoby,
Jeśli 5 osób 2.5 przód, 2.9 tył.
Wysłane z mojego Hułałeja
robin102
26-03-2019, 12:20
Tak wymyślił producent i tego należy się trzymać. Silnik diesla z osprzętem ciężkawy jest. Stąd 2,5 choć z drugiej strony u mnie przy tym samym rozmiarze opon, a silnik cały z żeliwa, większy czyli jeszcze cięższy jest nominalnie mniej czyli 2,3 w przednich kółkach.
Za wysokie ciśnienie to niszczymy opony i zawieszenie. Ciut za niskie to niszczymy trochę bardziej opony, a zawieszeniu niby lepiej jest żyć. Trzymaj się fabrycznych zaleceń, bo w razie reklamacji opony, to doświadczony gumiarz pozna jak była jeżdżona.
Druga sprawa na serio po tych kilkuset km w aucie które przebiegu już trochę ma warto podjechać na sprawdzenie i ewentualną regulację zbieżności, aby nowe opony zużywały się jak trzeba., a i auto będzie prowadziło się fajniej.
Wiele zależy od rozmiaru opon. Miałem kiedyś 33 cale AT, pompowane rano na 2,2 bara przy około 5 C, po trasie 200 km i wzroście temperatury do 20 C było około 3 barów. Ale to straszne balony były :) Teraz mam jakiś niski profil, w ciągu dnia zwiększa się o około 0,3 bara.
turboni -> te tarcze to jakiś sprawdzony produkt?
W moim samochodzie tarcze wytrzymują tyle co klocki - czyli max 25-40 tys zależnie od jazdy - schodzą poniżej normy i tyle. Zamienniki znalazłem tylko z Zimmermana, ale zasadniczo raz miałem i firmy nie poważam. Więc jakby coś ktoś miał sprawdzonego to chętnie wiedzę przygarnę :)
robin102
26-03-2019, 12:26
Druga sprawa na serio po tych kilkuset km w aucie które przebiegu już trochę ma warto podjechać na sprawdzenie i ewentualną regulację zbieżności, aby nowe opony zużywały się jak trzeba., a i auto będzie prowadziło się fajniej.
Prosty test, to na prostej drodze jeździsz prosto i zerknij czy masz belkę kierownicy, poprzeczkę kierownicy ustawioną poziom idealnie. U mnie musi być idealnie poziomo przy jeździe na wprost, bo inaczej nie dam rady jechać :D
Lassar tak jak pisałem znajomi mają w autach co mają powyżej 300KM i nie oszczędzają samochodów więc odchamowania są mocne i tarcze zdają egzamin i nie krzywią się.
Tylko wiadoma zasada, że trzeba najpierw delikatnie przez 200-300 km delikatnie hamować po założeniu żeby je wygrzać.
Ja miałem wcześniej Mikody również nawiercane i nacinane - wytrzymały 60000 i trzy zmiany klocków. Również nie było z nimi najmniejszych problemów. Piasty przed założeniem wyczyszczone na błysk tarcze delikatnie ułożone i hamulec był jak brzytwa, nic nie biło. Tylko wiadomo na takich tarczach słychać jak się odhamowuje mocniej.
Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka
sokolnik
26-03-2019, 13:01
Taka mam naklejkę na klapie od wlewu paliwa.
Wczoraj sprawdzilem, do bagażnika w piwnice, pod podłogę bagażnika, wchodzi mi normalne koło 16 calowe, jest jeszcze miejsca dużo, także normalne koło zapasowe 16" zmieści się bez problemu, muszę tylko wyjąć całą piankowo/styropianową podłogę wynad gdzie są kieszonki na podnośnik, klucze, pompke na gniazdo zapalniczki... Ale te rzeczy bez problemu się zmieszczą też obok koła zapasowego.
Muszę tylk jakaś felge kupić. 22726
Wysłane z mojego Hułałeja
krzysztofz24
26-03-2019, 14:26
(.....)Sprawdzałem to wielo, wielo , wielokrotnie. U mnie od startowego 2,3 wzrasta do 2,8-2,9 atm na przednich(.....)
To wg tej teori jak wyjade motocyklem na sportowych oponach, ktore sa bardzo cieple po jezdzie. To jak mam 2,4 przod a 2,8 tyl...to az boje sie pomyslec ile tam jest po 100km.
Kolarzowka normalnie:-).
Szkoda tylko, ze kompresor na stacji (ten sam przed i po jezdzie) nie potwierdza tego.
Niewielki wzrost cisnienia wraz ze wzrostem temperatury w oponie po jezdzie zachodzi, ale nie az tak.
Nic to, czekam na Azot, jako lekarstwo na wszystko;-).
sokolnik tak mnie zastanawia ta naklejka z cisnieniem opon.
Bo w mojej Mazda 6 przy tym samym rozmiarze opon 16 co ty a samochod jest troche ciezszy od Golfa. Mam zalecane 2,2 lub 2,3 a przy zaladunku na full chyba sie pojawia 2,5 .
To jeden producent aut widze ma swoje widzimisie a drugi swoje.
Chyba wazne zeby sie w tym wszystkim nie dac zwariowac.
Bo zaraz beda rozkminy czy jesli cisnienie na 2 osoby jest takie, na 4 i bagaze takie.
To co zrobic jak jada 3 osoby:-)?
Chyba trzeba wozic ze soba kompresor na gniazdo zapalniczki i na biezaco korygowac jak poszczegolne osoby wsiadaja lub wysiadaja;-).
I pytanie czy wszyscy tak robia powszechnie:-).
P.s
Juz wiem dlaczego ja tak mam, ze ma zalecane nizsze cisnienie przy poszczegolnych ilosciach osob.
Bo Mazda jest japonska i to jest obliczone na malych Japonczykow.
A Golf jest niemiecki i Niemcy sa wieksi i grubsi, bo chleja te piwo na Oktoberfest i zra te kielbaski:-)
Az sie boje pomyslec jakie cisnienia w oponach sa zalecane na rynku amerykanskim ;-) gdzie statystycznie jest najwiecej grubasow.
robin102
26-03-2019, 14:52
Taka mam naklejkę na klapie od wlewu paliwa.
Ale ta naklejka nie jest od Twojego samochodu :( Przecież masz kombi, a to sedanik jakiś narysowany. Wygląda mi to na VW Vento. Coś Ty kupił ? :D
ps.
w dieslach z cięższymi silnikami zawsze ciśnienie będziemy większe mieli. Masa diesla 1,6 z całym jego osprzętem zasilającym dwumasą, turbina, chlodnica to przynajmniej jak masa 2.0 w dawnych wersja wolnossących silników bez turbinek i inny wynalazków.
Rafał_Sz
26-03-2019, 14:53
To nie zużywanie się opon czy zawieszenia jest najważniejsze w kwestii ciśnienia w kołach, a powierzchnia styku opony z nawierzchnią. W bejcy przy nominalnym ciśnieniu trzeba troszkę zaingerować żeby auto poszło bokiem. Ale wystarczy ciśnienie podnieść o 1 bar i już tylko mocniejsze dodanie gazu w winklu powoduje uciekanie tyłu.
Inaczej mówiąc opona ma się w pewnym zakresie uginać. Równomiernie, na całej szerokości.
robin102
26-03-2019, 14:56
Inaczej mówiąc opona ma się w pewnym zakresie uginać. Równomiernie, na całej szerokości. i dlatego konstruktorzy wymyślili optymalne ciśnienie którego warto się trzymać, bo opona może się nie trzymać :(, zwłaszcza przy tylnym napędzie, a u mnie czy gorące czy zimne trzymają się tak samo słabo bo już stare :D ale jeszcze rok przed nimi do równej dychy :D
krzysztofz24
26-03-2019, 15:21
Ale ta naklejka nie jest od Twojego samochodu :( Przecież masz kombi, a to sedanik jakiś narysowany. Wygląda mi to na VW Vento. Coś Ty kupił ? :D
I po co tak Sokola straszyc:-)?
Przeciez to chyba po prostu rysunek samochodziku wspolny dla grupy VAG, bez podzialu na hatchbaki, sedany czy kombi.
Raczej cwiary z sedana do kombi nie wstawili;-).
robin102
26-03-2019, 15:42
.. a powierzchnia styku opony z nawierzchnią... Jeszcze na chwilę w kwestii tej powierzchni styku z podłożem. Zapewne wszyscy wiem, ale dla przypomnienia się przyda, że za wysokie ciśnienie w oponach to słabsze hamowanie pojazdem i droga hamowania nam się wydłuża. W przypadku awaryjnego hamowanie ten jeden metr może mieć ogromne znaczenie.
Boryszuk
26-03-2019, 16:01
W przypadku awaryjnego hamowanie ten jeden metr może mieć ogromne znaczenie.
I dlatego chwalisz się, że jeździsz na starych oponach, które nie trzymają ani zimne ani rozgrzane?
sokolnik
26-03-2019, 16:08
Chłopy, dajcie spokój kto na czym jeździ :)
Wysłane z mojego Hułałeja
Rafał_Sz
26-03-2019, 16:37
Chłopy, dajcie spokój kto na czym jeździ :)
Wysłane z mojego Hułałeja
NIE. Są pewne zasady na drodze który NIE wolno łamać.
1. Rozum, a raczej jego używanie.
2. Przynajmniej bardzo dobry stan techniczny auta. I tu Robin ma pałę za 10 letnie opony. I nie ma żadnego argumentu za tym, żeby na takim czymś jeździć. Żadnego.
Cała reszta to pierdoły i rzecz gustu. ;)
robin102
26-03-2019, 17:04
I tu Robin ma pałę za 10 letnie opony. Opony mają niecałe 9 lat precyzując. Jeszcze 4-5 mm bieżnika należą do bardzo miękkich gum jak to Michałki. Są bardzo zadbane i eksploatowane z wielką uwagą i wnikliwością, że już mają blisko do 10 lat i wtedy zapewne następny właściciel Focusa je sobie wymieni :) Tak ma być bo taki jest sens ekonomicznej i bezpiecznej eksploatacji samochodu w moich rękach.
sokolnik
26-03-2019, 17:13
I zaraz się zacznie... :)
Wysłane z mojego Hułałeja
krzysztofz24
26-03-2019, 17:25
Co ma sie zaczac?
9-10 letnie opony w samochodzie, niewazne ile by mialy bieznika to po prostu wyrob gumopodobny.
Nie majacy nic wspolnego z nowa lub kilkuletnia opona. I to JEST fakt.
Przeciez w tym wieku to juz na oponach moze byc widac taka pajeczynke, to pierwsza oznaka ze zaczyna po prostu parciec.
Ale ze niektorzy nie odpuszcza bo jeszcze opony mieso maja na biezniku, choc lepiej by
bylo napisac salceson:-).
Rafał_Sz
26-03-2019, 17:28
I zaraz się zacznie... :)
Wysłane z mojego Hułałeja
Z mojej strony nie, bo wobec robinowego podejścia do jego opon nie mam już nic do dodania. To znaczy mam, ale to i tak nic nie zmieni.
sokolnik
26-03-2019, 17:34
A czy ja dobrze zrobiłem wymieniając moje Continentale z 2011 r. na nowki z lutego 2019 ? :D
Wysłane z mojego Hułałeja
krzysztofz24
26-03-2019, 18:09
Zbytek rozrzutnosci;-).
Panie, jak mieso jeszcze na biezniku maja to jeszcze pociagna:mrgreen:
Szwagier w Passacie to na 12-letnich jezdzi.
A jak pod remize podjedzie, to sie dziewuchy w drzwiach dusza, tak leca Panie:-).
robin102
26-03-2019, 18:25
Z mojej strony nie, bo wobec robinowego podejścia do jego opon nie mam już nic do dodania. To znaczy mam, ale to i tak nic nie zmieni.
Spoko Rafale oponki są zadbane. Co roku gruntownie kontrolowane, w zasadzie dwa razy do roku przy zmianie kół. Nie są szarpane na demontażu zima/lato bo zmieniam cale kola. Opony w zimie przechowywane bardzo właściwie, bark każdej opnki potraktowany specjalnym preparatem. To są koła które nie znają krawężnika żadnego. Zawsze na fabrycznym ciśnieniu. Na na serio w idealnym stanie , lepszym niż u niektórych po 2-3 latach. Droga hamowania, znoszenia samochodu sprawdzana na ścieżce godna pozazdroszczenia dla użytkowników nowy byle jakich opon w także zwykłych samochodach jak mój. W takie wozidła się nie topi kasy. Opony jeśli sprawne są to mają być zużyte do końca. Jeśli niesprawne, utylizowane aby nikt nigdzie ich nie założył.
Nie martw się :) jeżdżę na sprawnych na 102 !! oponach. Opony to dla mnie ważny temat.
- - - - kolejny post - - - - - -
A czy ja dobrze zrobiłem wymieniając moje Continentale z 2011 r. na nowki z lutego 2019 ? :D
Wysłane z mojego Hułałeja
Bardzo dobrze, bo dobrze Ci z tym.
krzysztofz24
26-03-2019, 19:08
Jakby nie dbac o opony to starzenie sie gumy jest nieuniknione.
10 letnia opona w samochodzie bez wzgledu na ilosc bieznika i "wszelkich zabiegow pielegnacyjnych" to smiec majacy minimalny procent wlasciwosci nowej .
Robin, rozkładasz na czynniki pierwsze kwestię oleju silnikowego a jeździsz na 10-letnich oponach ? Gdzie tutaj logika. Już lepiej lać najtańszy olej a na oponach czyli bezpieczeństwie nie oszczędzać.
Zgadza się. Opony jedyna powierzchnia styku półtorej tony z podłożem, i to o wielkości czterech pocztówek. Więc żartów nie ma.
A ojej? Może być tani, byle zawsze w miarę świeży.
I żeby nie było, że znowu zaczynam...
robin102
26-03-2019, 21:46
Robin, rozkładasz na czynniki pierwsze kwestię oleju silnikowego a jeździsz na 10-letnich oponach ? Gdzie tutaj logika. Już lepiej lać najtańszy olej a na oponach czyli bezpieczeństwie nie oszczędzać.
10 letnie to one dopiero będę jak je zjeżdżę do końca czyli późną zimą 2020 roku. Specjaliści z UE już szykują mądre prawo aby opony nie mogły być eksploatowane dłużej niż 10 lat. Wyprzedzam ich i dostosowuje się wcześniej :)
Olei nie rozbieram na atomy, a Boże broń, szkoda życia. Kupuje tylko to co można stwierdzić, że warto kupić. Produktów niezidentyfikowanego składu w proporcjach i pochodzenia nie kupuje. Tyle tylko i aż tyle co może zrobić świadomy konsument, bo ta wiedza łatwo dostępna.
krzysztofz24
26-03-2019, 21:49
Bo miedzy 9 lat a 10 w wieku opony, to kosmiczna roznica przeciez ;-).
robin102
26-03-2019, 22:02
I żeby nie było, że znowu zaczynam... No wiadomo. Oponki hiper ważna sprawa w aucie . Dlatego trzeba o nie dbać i nawet lekko nadwyrężone wyrzucać na śmietnik, albo choćby podejrzane to już won. To my ludzie dbający o zdrowie i życie tak robimy, ale warto wiedzieć, że do dziś są tacy co jeżdżą na nalewkach albo oponach struganych/nacinanych, regenerowanych. Pozabierać im samochody by należało, bo szaleństwo.
W niektórych krajach można jeździć tak:
22766
Albo jeszcze lepiej. Policja się nie czepia, póki nic się nie stanie.
Ale jak się stanie, to delikwenta biorą pod lupę ubezpieczyciele i ich adwokaci. A wtedy robi się mniej wesoło.
aaaaa, a w moim jeszcze rozpisali ciśnienie w zależności od prędkości ::), ale jak mam "ryżowe" auto
sokolnik
26-03-2019, 22:30
A wiecie że ja mam kupca na swoje opony, tylko daleko, wysyłka kurierem... Jak zrobi przelew odpowiedni to mu mogę wysłać nawet na Madagaskar :)
Jeśli moje opony z 2011 (jedna 2015) ktoś chce kupić... To się dziwicie że ludzie jeżdżą na oponach 8 9 10 letnich? Zobaczcie sobie na OLX, opony z 2004 widziałem do kupienia...
Wysłane z mojego Hułałeja
W niektórych krajach można jeździć tak:
22766
Albo jeszcze lepiej. Policja się nie czepia, póki nic się nie stanie.
Ale jak się stanie, to delikwenta biorą pod lupę ubezpieczyciele i ich adwokaci. A wtedy robi się mniej wesoło.
Ale, że co... ? Sugerujesz, że oleju i opon nie wymienia w zgodzie z wskazaniami producenta :razz:
krzysztofz24
26-03-2019, 22:40
Bo ludzie sa dziwni czasami.
Jezdzic na 9-10 letnich oponach i twierdzic ze sa zadbane i eleganckie to trzeba byc...hmm, dziwnym;-).
Jak zadbane??? Ze plakiem psikniete czy specjalnym preparatem:lol:. Ale od widocznej strony czy tez tej "wewnetrznej", a bieznik tez sie konserwuje specjalnym preparatem?. W oponach nie dziala analogia jak w butach, ze pastowane buty dluzej wytrzymaja.
Ehh, szkoda pisac.
Nie poruszajac kwesti bezpieczenstwa to prosty rachunek ekonomiczny. Warto dolozyc wczesniej na nowe opony niz klepac przod jak sie nie wychamuje na stwardnialych i sparcialaych starych oponach. Moze taki argument dotrze...
Ale, że co... ? Sugerujesz, że oleju i opon nie wymienia w zgodzie z wskazaniami producenta :razz:
Nic nie sugeruję. Każdy robi, co chce i nikogo to nie obchodzi.
Wiesz, jak wyglądają przeglądy? Byś się mógł zdziwić.
Nic nie sugeruję. Każdy robi, co chce i nikogo to nie obchodzi.
Wiesz, jak wyglądają przeglądy? Byś się mógł zdziwić.
Żart Ligo... Żart
robin102
26-03-2019, 23:44
Tak, w Polsce u mnie tu na wschodzie można takie auta spotkać. Białorusini, Ukraińcy na dorobku przyjeżdżają nimi, a na każdym kole inna opona :D
To jest świat :(
W niektórych krajach można jeździć tak:
22766
Albo jeszcze lepiej. Policja się nie czepia, póki nic się nie stanie.
Ale jak się stanie, to delikwenta biorą pod lupę ubezpieczyciele i ich adwokaci. A wtedy robi się mniej wesoło.
- - - - kolejny post - - - - - -
A wiecie że ja mam kupca na swoje opony, tylko daleko, wysyłka kurierem... Jak zrobi przelew odpowiedni to mu mogę wysłać nawet na Madagaskar :)
Jeśli moje opony z 2011 (jedna 2015) ktoś chce kupić... To się dziwicie że ludzie jeżdżą na oponach 8 9 10 letnich? Zobaczcie sobie na OLX, opony z 2004 widziałem do kupienia...
Wysłane z mojego Hułałeja
Do sprzedaży pewnie ktoś auto szykuje, a Twoje wyglądają jak nowe :)
jest "duże" zapotrzebowanie na opony starsze i nie "zużyte", wprost jest na nie popyt zwłaszcza motocyklowe
krzysztofz24
27-03-2019, 00:43
Patrzcie Pany jaka perelke wychaczylem z ogloszenia:-)
Ja wiem, ze to nierozsadne, samochod ma swoje lata...ale kurde wyglada zayebiscie i jeszcze ta deska rozdzielcza prawie jak Knigt Rider;-).
W jakim dobrym stanie lakier (raczej niefabryczny, tylko ktos nie zalowal i dal ta zielen Kawasaki). Wnetrze nie zjechane.
Nie widac sladow korozji. I nawet jakby trzeba bylo zrobic za jakis czas remont silnika gora-dol za kolo 5 tys to fajne by bylo miec taka fure po prostu i miec wywalone na wspolczesne samochody projektowane pod dyktando ekoterroryzmu. Wszystko naraz sie nie popsuje przeciez.
A moze wszystko cyka jak ta lala i silnik nie bierze grama oleju a w niedalekiej przyszlosci tylko sprzeglo by trzeba zmienic lub amortyzatory...
Koncowy tlumik tylk odeczko wiejski, ale mozna by fabryczny dac.
No ja ogolnie sie podekscytowalem jak patrze na ten samochod. Lekkie dwudrzwiowe coupe...
https://www.otomoto.pl/oferta/honda-prelude-moc-185km-prelude-z-niemiec-doinwestowana-super-stan-magnaflowID6BycsC.html#c875c168f8 (https://www.otomoto.pl/oferta/honda-prelude-moc-185km-prelude-z-niemiec-doinwestowana-super-stan-magnaflow-ID6BycsC.html#c875c168f8)
sokolnik to niedaleko ciebie. Jedz i obejrzyj i powiedz jak to na zywo sie prezentuje:-)
A weź... Nie kuś kolegi, żeby jeszcze żółte blachy zakładał.:-)
krzysztofz24
27-03-2019, 01:01
Wlasnie, jeszcze rok i praktycznie OC hasta la vista baby;-) bo zolte blachy.
Ale jak żółte blachy, to może nie mydelniczka, tylko jakiś konkret?
Ford T, Cadillac '35, albo od biedy Buick Dynaflow '49?
22772
krzysztofz24
27-03-2019, 02:10
Przekracza znaczaco budzet za ktory mozna miec ta zielona mydelniczke:-).
Boryszuk
27-03-2019, 08:17
Tanie mięso psi jedzo.
Ja wróce do tych starych opon. Pogoolujcie sobie jakie niosą za sobą niebezpieczeństwo. I absolutnie nie chodzi tutaj o trzymanie a raczej o możliwości odklejenia się bieżnika, wybuchu itd. Nawet "zadbane".
cytaty:
1
In a more recent and high-profile example, the investigation into the cause of the 2013 accident that killed the actor Paul Walker revealed that the Porsche Carrera GT in which he was riding had 9-year-old tires. The California Highway Patrol noted that the tires' age might have compromised their drivability and handling characteristics, according to the Los Angeles Times.
2
In 2008, the owner of a 1998 Ford Explorer in Georgia needed a new tire for his SUV and bought a used one. When he was driving two weeks later, the tread suddenly separated from the tire. The Explorer went out of control and hit a motorcycle, killing its rider. An analysis of the used tire revealed that it was nearly 10 years old.
Howgh. Mać.
sokolnik
27-03-2019, 10:13
A mi właśnie dwóch gości napisało że opony beznadziejne z użyciem słowa niecenzuralnego :)
Jeden pisze ze po nie całym roku były sparciałe a drugi tylko tyle że beznadziejne, najgorsze jakie miał, pytam się czy reklamował a on że nie bo nikt nie trzyma paragonów... :D
Może mieli jakaś wadliwą serię albo sami sprzedają opony chińskie i wyglaszają takie opinie :)
A może się okazać że po roku czasu, jeżdżenia Wściekłym 105 konnym Golfem w kombi, moje opony będą wyglądać jakby miały 9 lat :) ale ja będę jeździć nimi kolejne 6 lat... Czyli jakby 15 lat ha
A tak po za tym? Opony ile mają gwarancji? 2 lata dla konsumenta nie firmy?
Wysłane z mojego Hułałeja
Moje zdanie jest takie, że bez sensu jest czytać fora bo zawsze dowiesz się, że coś jest nie tak. Jeździć i cieszyć się.
To tak jak z Google, zawsze wychodzi że rak
sokolnik
27-03-2019, 12:01
Moje zdanie jest takie, że bez sensu jest czytać fora bo zawsze dowiesz się, że coś jest nie tak. Jeździć i cieszyć się.
To tak jak z Google, zawsze wychodzi że rakJesteśmy na forum, piszesz na forum, tak tylko przypominam :)
Jasne, ja się cieszę, każdy ma swoją opinię, ja się dowiem po sezonie, dwóch, trzech :) [emoji123]
Jakby co, będę reklamować :)
A jeszcze się upewnię, skoro moja opona ma klasę A jeśli chodzi o opory toczenia/spalanie... To oznacza że jest miekka guma czy twarda? :) w sensie, czy po tym można wyciągnąć wniosek, że taka opona będzie się szybciej/wolniej ścierać, tracić bieżnik? Czy będę miał 10 letnią oponę z full mięsem? :)
Wysłane z mojego Hułałeja
Rafał_Sz
27-03-2019, 13:47
Ty się najpierw martw żeby Ci ten Golf tyle wytrzymał. XD
krzysztofz24
27-03-2019, 13:54
Tanie mięso psi jedzo.
Ale to nie jest najtansze mieso dla psow:-).
Najtansze jest za 5-6,5tys.
A ta cena w tamtym ogloszeniu to taka srednia z plusem.
W przypadku japonczykow najpierw zwraca sie uwage na korozje (tutaj to wyglada elegancko) a potem na mechanike, ktora przewaznie jest ok.
Najdrozsze i mlodsze Prelude sa okolo 13-15 tys, nierzadko model z tylna osia skretna.
Takze patrzac na stan tej zielonej mydelniczki i cene wydalo mi sie to ogloszenie calkiem interesujace.
- - - - kolejny post - - - - - -
Jesteśmy na forum, piszesz na forum, tak tylko przypominam :)
Jasne, ja się cieszę, każdy ma swoją opinię, ja się dowiem po sezonie, dwóch, trzech :) [emoji123]
Jakby co, będę reklamować :)
Ty sie nie pytaj na forach. Tylko sobie zobacz test tej opony.
Juz ci mowilem ze ten albo poprzedni model (nie pamietam wlasnie ktory) w tescie Dekry szedl leb w leb z Michellin i wygral w ogolnej punktacji z lekka przewaga.
To chyba dobra rekomendacja. Miejsce na podium sposrob kilkunastu opon.
Nie przezywaj:-);-).
Jedz lepiej obejrzec do Elblaga ta Honde Prelude a nie udajesz ze nie zauwazyles przywolania:-). Bardzo mnie ciekawia wrazenia na zywo z tej fury.
W weekend jedziesz w okolice Elblaga przeciez.
A moze lepiej nie, bo jeszcze Golfa bys zamienil;-).
Sportowe dwudrzwiowe Coupe. Idealna fura dla mlodego malzenstwa.
Bagaznik ma, z tylu siedzenia akurat dla malych dzieci:-).
sokolnik
27-03-2019, 13:54
Ty się najpierw martw żeby Ci ten Golf tyle wytrzymał. XDOn wytrzyma dużo więcej, bo dbam :)
Nie wiem jak będę dbać jak padnie mi dwumas, sprzęgło itp. Odrazu go sprzedam ha :D
W pt trasa 280km, także oponki i hamulce będą się docierać :)
Wysłane z mojego Hułałeja
robin102
27-03-2019, 15:50
A mi właśnie dwóch gości napisało że opony beznadziejne z użyciem słowa niecenzuralnego :) O ile pamiętam to te co kupiłeś MADE IN FRANCE czyli wyprodukowane w kraju o wysokiej kulturze technicznej, wiec jest nadzieja , że pojeździsz na nich z 5-6 lat bez problemów zamiennie zimówkami do jakiś 70-80 tys km i won na śmietnik, albo na OLX :)
Jak dbasz tak masz. W przypadku opon także, więc daj im szanse pojeździć dobrze i sprawdź geometrię zawieszenia, jak trzeba to regulacja. Przy założeniu nówki kompletu opon na serio warto to zrobić.
sokolnik
27-03-2019, 15:56
O ile pamiętam to te co kupiłeś MADE IN FRANCE czyli wyprodukowane w kraju o wysokiej kulturze technicznej, wiec jest nadzieja , że pojeździsz na nich z 5-6 lat bez problemów zamiennie zimówkami do jakiś 70-80 tys km i won na śmietnik, albo na OLX :)
Jak dbasz tak masz. W przypadku opon także, więc daj im szanse pojeździć dobrze i sprawdź geometrię zawieszenia, jak trzeba to regulacja. Przy założeniu nówki kompletu opon na serio warto to zrobić.Zrobię jakaś trasę, albo 2 lub 3...przejade te 1000 km i pomyślę o tym. W ten weekend 600 km ha :)
Ile kosztuje sprawdzenie zbieżności? Ktoś się orientuje?
Wysłane z mojego Hułałeja
robin102
27-03-2019, 15:58
A tak po za tym? Opony ile mają gwarancji? 2 lata dla konsumenta nie firmy?
Wysłane z mojego Hułałeja
Gwarancja sprawa dobrowolna i pewnie są objęte roczną gwarą. Masz jednak korzystniejszą rękojmię na 2 lata, więc ................. trzeba było kupić Hankooki jak Ci Polak doradzał, a nie Turka naśladować ;). Raz, że wiele modeli tej firmy ma wieczystą gwarancję na oponę do jej zużycia, a dwa Conti nigdy nie robił dobrych opon w klasie około 1000 zł za komplet. Sam bym pewnie też kupił Continentale, ale do jakiegoś prawdziwego auta, w cenie 3-4 tys zł za komplet. Jak był bym bogaty :) Tu warto się pochylić nad tym producentem.
Tak to teraz jest za nowoczesnej ekonomii, że każda firma chce mieć udział w rynkowym torcie i nawet Merc produkuje malutkie auta, co kiedyś było nie do pomyślenia, tak i szlachetne Conti z dawnych czasów też serwuje tańsze produkty, bo czemu nie.
Wiem, wiem Hankook jakoś zupełnie nie pasował do filozofii niemieckiego samochodu. :D U mnie do japońskiego jak najbardziej. 2 komplety opon prima się sprawdzają i w lecie i w zimie, a miewam je tu konkretne.
krzysztofz24
27-03-2019, 16:19
Continental nke robi dobrych opon kolo 1000zl...
Ale sa zaliczane do segmentu premium i w kazdym tescie opon sa praktycznie w czolowce. Np Dekra. Mozna sobie poszukac tych testow, wiedza ogolnodostepna.
A cena to bardziej od rozmiaru zalezy i czy dana opona to nowy model z tego roku czy moze starsza wersja nadal produkowana. Ale juz sprzedawana taniej bo nie jest najnowszym modelem.
sokolnik
27-03-2019, 16:46
Inny gość mi pisze ze przejade na nich 20 000 km i będą łyse. Że zobaczę, że będą łyse :)
Czyli jakieś 1,5 roku, max 2 lata i powinny być łyse, już w przyszłym roku he to by było zużycie :) czyli trzeba je reklamować pod koniec tego sezonu, za wczasy by gwarancja nie minęła :)
Na tureckich oponach wróciłem Continental ContiPremiumContact 2E, chyba je zostawię na dobicie jak już te nowe opony będę miał łyse w przyszłym roku to bym zmienił. Tyle salcesonu maja jeszcze :) 22797
Wysłane z mojego Hułałeja
robin102
27-03-2019, 16:56
Młody nie panikuj. Kupiłeś normalne niedrogie opony. Dbaj o nie będziesz z 5-6 lat jeździł. Ustaw geometrię i żongluj często miedzy osiami oponkami i będą cacy.
Nie wiem czyja ta opona z foty, ale jest zużyta niewłaściwie, ścięta bokiem z powodu zawieszenia lub geometrii. To tego kolesia co przejechał ledwo 20 tys km ? ? i narzeka teraz ?
sokolnik
27-03-2019, 19:10
To moja opona od Turka, samochód na niej stał i na niej wróciłem do domu, Continental ContiPremiumContact 2E, 3 szt dot 2011, jedna dot 2015. A to nie wi która, pewnie 2011 :)
Wysłane z mojego Hułałeja
Rafał_Sz
27-03-2019, 19:29
Robin, profesor specjalnie dla Ciebie zrobił filmik. ;)
https://www.youtube.com/watch?v=tQTwoEcWz0U
robin102
27-03-2019, 20:50
To moja opona od Turka, samochód na niej stał i na niej wróciłem do domu, Continental ContiPremiumContact 2E, 3 szt dot 2011, jedna dot 2015. A to nie wi która, pewnie 2011 :)
Wysłane z mojego Hułałeja
Upssss :oops: myślem, że to tego gościa narzekającego Ci podesłał. W takim razie ta opnoka jest nienormalnie zużyta. Albo taką felerną założył na przysłowiową sztukę, albo tak się zużyła, czyli trzeba szukać przyczyny.
- - - - kolejny post - - - - - -
Robin, profesor specjalnie dla Ciebie zrobił filmik. ;)
https://www.youtube.com/watch?v=tQTwoEcWz0U
No i jakie wnioski po obejrzeniu, bo u mnie jutub nie działa :(
Rafał_Sz
27-03-2019, 21:17
No i jakie wnioski po obejrzeniu, bo u mnie jutub nie działa :(
Lać olej zalecany do konkretnego silnika i nie kombinować.
- - - - kolejny post - - - - - -
To moja opona od Turka, samochód na niej stał i na niej wróciłem do domu, Continental ContiPremiumContact 2E, 3 szt dot 2011, jedna dot 2015. A to nie wi która, pewnie 2011 :)
Wysłane z mojego Hułałeja
Jeśli to zużycie powstało w Twoim aucie to masz walnięte kąty pochylenia koła. Ew. ciął czasy na Nürburgring. XD
Szkoda nowych opon.
sokolnik
27-03-2019, 21:23
A może Turek jezdził na niewłaściwym ciśnieniu?
Albo założył takie opony do sprzedaży a lepsze sobie zostawił/sprzedał.
Hmm koła wydają się być proste... A nie jak w niektórych autach krzywe, przychylne do środka... Szczególnie na tylnej osi :)
Dobra, pojadę na zbieżność.
3 mechaników robiło mi coś przy aucie, nikt nic nie mówił że koła mam jakieś krzywe czy pochylone...
Fota starych opon.
sokolnik
27-03-2019, 21:26
Fota:22825
Wysłane z mojego Hułałeja
robin102
27-03-2019, 22:50
Lać olej zalecany do konkretnego silnika i nie kombinować.
. Czyli ma Chłopak rację, nie kombinować z lepkością. Lać dokładnie tak jak zaleca producent. na pewno o tym wspomniał. Dobry mechanik jeśli wspomniał, bo iluż to spotkałem naprawiaczy chcących lepiej zrobić ;) dla silnika zalewając wyższymi lepkościami zamiast remont zrobić zużytej jednostki. Zapewne też wspomniał, że samo dopasowanie oleju według lepkości czyli np 5W40 to zdecydowanie za mało, trzeba według aprobat producenta dobrać olej. Wspomniał, ze świat już nie taki prosty z olejami jak dawniej i dlatego wielu leje oleje silnikowe do nowoczesnych aut sprzedawane w ASO, bo tam zawsze wiedzą co najlepsze :D ?
- - - - kolejny post - - - - - -
Jeśli to zużycie powstało w Twoim aucie to masz walnięte kąty pochylenia koła. Ew. ciął czasy na Nürburgring. XD
Szkoda nowych opon.
Że szkoda opon to święta racja, ale że od razu walnięty kąt pochylenia sworznia zwrotnicy to nie straszmy Sokoła. Taki efekt w dzisiejszych nowoczesnych zawieszeniach może być spowodowany czym innym.
Mógł też "Niemiec" założyć taką sfatygowaną gumę.
- - - - kolejny post - - - - - -
3 mechaników robiło mi coś przy aucie, nikt nic nie mówił że koła mam jakieś krzywe czy pochylone...
Fota starych opon.
Ale oni nic nie robili przy swoich autach, tylko przy aucie klienta :D
krzysztofz24
27-03-2019, 22:58
Przepraszam czy tylko ja widze, ze te opony maja lekko asymetryczna konstrukcje bieznika, jak to czesto robi Continental.
Pierwsza opona od gory na zdjeciu. Pasek opony z bieznikiem, pierwszy od gory ma rowki takie mniejsze, takie same jak ten pasek na dole opony. Ale te wieksze rowki ida przez cala szerokosc paska na gorze. A na dolnym pasku po prostu wieksze rowki nie ida przez cala szerokosc.
Lekko asymetryczny bieznik, a nie ze z jednej strony sie bardziej starl:-)
22860
Czerwone-rowki przez cala szerokosc.
Zolte-rowki NIE przez cala szerokosc.
Moge isc o zaklad, ze jakby zmierzyc miernikiem glebokosci bieznika dwa skrajne duze rowki idace przez obwod opony to beda mialy taka sama glebokosc praktycznie.
Nawet linijka przy pewnej dozie starannosci mozna by to zmierzyc.
P.S W "tescie" Prof Chrisa najlepsze bylo to jak wlal na koniec mix wszystkich olejow do silnika i tez bylo ok:-)
Ale co to za test jak nic o PAO nie bylo;-);-);-).
A ten motodoktor to jakis niezbyt wzbudzajacy zaufanie gesty glucior:-)
greku792
27-03-2019, 23:09
Przepraszam czy tylko ja widze, ze te opony maja lekko asymetryczna konstrukcje bieznika, jak to czesto robi Continental.
Pierwsza opona od gory na zdjeciu. Pasek opony z bieznikiem, pierwszy od gory ma rowki takie mniejsze, takie same jak ten pasek na dole opony. Ale te wieksze rowki ida przez cala szerokosc paska na gorze. A na dolnym pasku po prostu wieksze rowki nie ida przez cala szerokosc.
Lekko asymetryczny bieznik, a nie ze z jednej strony sie bardziej starl:-)
22860
Czerwone-rowki przez cala szerokosc.
Zolte-rowki NIE przez cala szerokosc.
Moge isc o zaklad, ze jakby zmierzyc miernikiem glebokosci bieznika dwa skrajne duze rowki idace przez obwod opony to beda mialy taka sama glebokosc praktycznie.
Nawet linijka przy pewnej dozie starannosci mozna by to zmierzyc.
P.S W "tescie" Prof Chrisa najlepsze bylo to jak wlal na koniec mix wszystkich olejow do silnika i tez bylo ok:-)
Ale co to za test jak nic o PAO nie bylo;-);-);-).
A ten motodoktor to jakis niezbyt wzbudzajacy zaufanie gesty glucior:-)Dobrze widzisz. Tylko spójrz jak zdarty jest "nienaturalnie" ten fragment opony z tymi "krótszym rowkami". Asymetryczność bierznika nie ma tu nic do rzeczy.
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
krzysztofz24
27-03-2019, 23:14
Dobrze widzisz. Tylko spójrz jak zdarty jest "nienaturalnie" ten fragment opony z tymi "krótszym rowkami". Asymetryczność bierznika nie ma tu nic do rzeczy.
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
Sprecyzuj slowo "nienaturalnie";-).
Bo tylko pomiar miernikiem glebokosci bieznika tych skrajnych rowkow idacych przez obwod opony da ostateczna i wiazaca odpowiedz.
P.s sokolnik dawaj lepsze foto:D o orientacji pionowej jednej opony. I zeby komorka byla rownolegle do bieznika a nie jakos po skosie i na dworzu bez flesza.
greku792
27-03-2019, 23:18
Sprecyzuj slowo "nienaturalnie";-).
Bo tylko pomiar miernikiem glebokosci bieznika tych skrajnych rowkow idacych przez obwod opony da ostateczna iwiazaca odpowiedz.Nienaturalnie, tzn starta bardziej strona bieżnika jest bardziej "świecaca" z koleji bierznik z drugiej strony jest matowy. Miałem tak w poprzednim samochodzie, opony wyglądały dokładnie tak jak u sokoła i powodem takiego "nienaturalnego" zużycia bieżnika była delikatnie przestawiona zbieżność. Takie moje zdanie.
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
krzysztofz24
27-03-2019, 23:22
Nienaturalnie, tzn starta bardziej strona bieżnika jest bardziej "świecaca" z koleji bierznik z drugiej strony jest matowy.
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
Moze tak jest, widze o co ci chodzi. Tylko juz bym nie dal sobie reki uciac oceniajac to na zdjeciu z komorki, tak oswietlonym i pod pewnym katem zrobionym;-)
Wiec nie spieram sie tylko pozostawiam temat otwartym, dopoki sokolnik nie dostarczy lepszych zdjec:-).
greku792
27-03-2019, 23:25
Moze tak jest, widze o co ci chodzi. Tylko juz bym nie dal sobie reki uciac oceniajac to na zdjeciu z komorki, tak oswietlonym i pod pewnym katem zrobionym;-)
Wiec nie spieram sie tylko pozostawiam temat otwartym, dopoki sokolnik nie dostarczy lepszych zdjec:-).Ręki nie stawiam [emoji16]. Tak po prostu wnioskuję po zdjęciach. Możliwe że masz rację, lecz sprawdzić zbieżność nie zaszkodzi, raptem to koszt 30-50 zł.
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
Nikonozaur
27-03-2019, 23:26
[...] P.S W "tescie" Prof Chrisa najlepsze bylo to jak wlal na koniec mix wszystkich olejow do silnika i tez bylo ok:-)
Ale co to za test jak nic o PAO nie bylo;-);-);-).
A ten motodoktor to jakis niezbyt wzbudzajacy zaufanie gesty glucior:-)
Trzeba brać poprawkę, że te niby "testy" trwają krótko. Piszę "niby" bo prawdziwym testem byłoby pokonanie choćby 10 kkm, choć obawiam się, że niektórych mikstur silnik nie strawiłby i wyzionął ducha.
Podoba mi się jedno: tester nie podaje nazw olejów ograniczając się jedynie do bardzo podstawowych parametrów. W rezultacie ucina dywagacje na temat wyższości oleju X nad Y. Co dla upajających się widokiem literek i cyferek w kartach charakterystyki może być dość bolesne. ;)
krzysztofz24
27-03-2019, 23:42
Ręki nie stawiam [emoji16]. Tak po prostu wnioskuję po zdjęciach. Możliwe że masz rację, lecz sprawdzić zbieżność nie zaszkodzi, raptem to koszt 30-50 zł.
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
Ja tez reki nie postawie;-).
Co ty piszesz z ta zbieznoscia???
Przeca to kosztuje zaleznie od fury 100-150zl. Chyba 100 wlasnie placilem jak mi ustawiali zbieznosc w Renault Thalia kiedys, po wyciaganiu skrzyni biegow (a co za tym idzie rozpinaniu zawieszenie z przodu).
Cena z wawy, ale chyba w reszcie kraju jest podobnie.
greku792
27-03-2019, 23:44
Ja tez reki nie postawie;-).
Co ty piszesz z ta zbieznoscia???
Przeca to kosztuje zaleznieod fury 100-150zl. Chyba 100 wlasnie placilem jak mi ustawiali zbieznosc w Renault Thalia kiedys, po wyciaganiu skrzyni biegow (a co za tym idzie rozpinaniu zawieszeniez przodu).
Cena z wawy, ale chyba w reszcie kraju jest podobnie.W lubuskim takie ceny za zbieżność mamy [emoji3].
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
krzysztofz24
27-03-2019, 23:49
W lubuskim takie ceny za zbieżność mamy [emoji3].
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
Ale to taka calkowita, ze tymi laserkami cos tam sprawdza i kazde kolo kreci? Moze samo sprawdzenie tylko i jak jest ok i nic nie robia to taka cena...
Bo jak ja jechalem to wiedzialem, ze bedzie trzeba ustawiac od nowa i gosciu tam dzialal.
Choc na pewno macie taniej niz w wawie...kurde ale nie az tak za kompletne ustawienie zbieznosci:-)
greku792
27-03-2019, 23:51
Samo sprawdzenie 30 zł i ustawienie z tymi laserkami również 30 zł.
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
krzysztofz24
27-03-2019, 23:53
Samo sprawdzenie 30 zł i ustawienie z tymi laserkami również 30 zł.
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
Czyli lacznie 60zl czy 30zl za calosc, bo juz nie chwytam troche, bedac w lekkim szoku...:-)
greku792
27-03-2019, 23:54
Tak sprawdzenie i ustawienie 60zł
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
robin102
27-03-2019, 23:55
W lubuskim takie ceny za zbieżność mamy [emoji3].
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
Ceny samochodów macie tam też tanie. Wcale nie tak dawno ściągałem z Miedzyrzecza Renault Megane i dawno temu Fiata Tipo. Oba auta z polskich salonów kupione na serio po taniości, a to chyba przez ten zalew, nadpodaż połamanych aut z Niemiec które Wam tak ciagnęly rynek w dół.
Pozdrowienia dla Miedzyrzecza, fajne miasteczko. Mili ludzie :)
Z tą zbieżnością dobrze wnosisz, sprawę wyjaśnia pojedyncze zdjęcie z poprzedniej strony na którym widać zjedzoną stronę opony. Tu nie ma nad czym deliberować. Opona na śmietnik.
ps
Zbieżność w sowich autach sprawdzam co 20-30 tys km i jak trzeba reguluje. Koszt 80-120 zł
krzysztofz24
27-03-2019, 23:56
Tak sprawdzenie i ustawienie 60zł
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
Czyli u ciebie 60zl a u mnie 100zl.
I to juz jest ku...a skandal ze w wawie jak zwykle musi byc drozej za ta sama rzecz:D
greku792
27-03-2019, 23:57
Ceny samochodów macie tam też tanie. Wcale nie tak dawno ściągałem z Miedzyrzecza Renault Megane i dawno temu Fiata Tipo. Oba auta z polskich salonów kupione na serio po taniości, a to chyba przez ten zalew, nadpodaż połamanych aut z Niemiec które Wam tak ciagnęly rynek w dół.
Pozdrowienia dla Miedzyrzecza, fajne miasteczko. Mili ludzie :)
Z tą zbieżnością dobrze wnosisz, sprawę wyjaśnia pojedyncze zdjęcie z poprzedniej strony na którym widać zjedzoną stronę opony. Tu nie ma nad czym deliberować. Opona na śmietnik.
ps
Zbieżność w sowich autach sprawdzam co 20-30 tys kmJa właśnie w Międzyrzeczu mieszkam [emoji3]
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
sokolnik
28-03-2019, 00:09
W Gdyni pewnie będzie 150 zł za sprawdzenie...bo Trójmiasto wyrasta na najdroższe miasto w Polsce.
Coekawe ile w Norauto :)
Na stronie 159,99 ustawienie zbieżności przód i tył :)
Kontrola 15 zł przód i tył.
Wysłane z mojego Hułałeja
robin102
28-03-2019, 00:23
Na stronie 159,99 ustawienie zbieżności przód i tył :)
Wysłane z mojego Hułałeja
Myśle, ze to wlasciwa cena. Tylko mała uwaga jeśli się na to zdecydujesz to dopilnuj aby przed regulacją, ale jak już auto jest na podnośniku i ma założone głowice pomiarowe na felgi to aby po kalibracji przyrządu miły pan zablokował Ci kierownicę tak do jazdy na wprost, czyli stawiacie razem kierę z poprzeczką w poziomie idealnie i tak jakby to było do jazdy na wprost. Potem mechanik zablokowuje ta kierownice specjalnymi dybami.. Różne są wersje jedna łaczą podlgę z kołem kierownicy, inne opierane o pedał hamulca, co fachowiec to inny sprzęt. Cen tego blokowania jednaj ten sam. Gdy Ci ustawi poprawnie zbieżność i autko będzie samo prosto jechało bez praktycznie dotykania kiery to ta kierownica musi być ustawiona do jazdy na w prost, anie skręcona, 10,30 St kątowych w którąś stronę. Takie regulacje są nie do przyjęcia i za nie nie płacimy :)
krzysztofz24
28-03-2019, 01:44
Kilka razy mialem w zyciu zbieznoc ustawiana (a bo to skrzynia byla wyjmowana a bo to wymian koncowek drazkow kierowniczych-akurat w Thali. I cos tam u brata w Hondzie Civic) i za zadnym razem nie bylo jakiegos blokowania kierownicy. A po ustawieniu kierownica byla idealnie prosto.
Ale moze sa rozne sposoby...
Wlasnie pamietam jak zmienialem koncowki drazkow kierowniczych w jednym warsztacie, gdzie nie oferowali ustawiania zbieznosci. Tylko skrecili na oko i mialem lekko krzywo kierownice, tak 20-30 stopni. To po ustawieniu zbieznosci byla idealnie prosto, bo to jedno z zalozen ustawiania zbieznosci.
Strasznie drogo te 160zl sokol. To w wawie jest zaleznie od fury 100-150zl. Nie mam najdrozej, nie mam najdrozej, nie mam najdrozej:-)
Znajdz sobie Norauto na jakiejs wiosce;-).
Drogo? 40 mninut pracy wykwalifikowanego mechanika z użyciem narzędzi za kilkadziesiąt tysięcy?
U mnie w ASO cena to 1200 w ramach akcji promocyjnych 350. I robie w ASO, bo żaden zakład okoliczny nie robi pełnej procedury, więc auto nigdy do końca prosto nie jeździ. Ale to specyficzne samochody i czas ustawiania to ponad 2 godziny z jazdami testowymi.
Sokół - ty nie rób kontroli, bo zawsze wyjdzie, że jest do mniejszej/większej korekty, tylko ustawiaj. Na naszych drogach przyjmuje się ustawianie co 25 tys.
Rafał_Sz
28-03-2019, 10:02
Należy pamiętać, że zbieżność kół, a geometria zawieszenia to dwie RÓŻNE roboty, choć w tej drugiej znajduje się również ta pierwsza.
Może być tak, że zbieżność jest co do stopnia i minuty prawidłowo, ale koła mają niewłaściwy kąt pochylenia, a co za tym idzie wyprzedzenie kąta skrętu. Bedzie ciąć opony aż miło. To trzeba umieć zrobić i mieć do tego odpowiedni sprzęt.
Jeszcze pół biedy jak to jest Golf i temu podobne. Schody zaczynają się jak auto ma wielowahacz z przodu i z tyłu, a do tego regulowany poziom zawieszenia. 99% ustawiaczy zawieszeń wymięka w takim przypadku. Mają sprzęt, ale nie wiedzą jak to zrobić. Przerabiałem ten temat w bejcy.
sokolnik zleć pełną geometrię zawieszenia, a nie tylko zbieżność. W Jelenie Górze robi to ASO Fiata i Mercedesa. W obu przypadkach koszt wynosi 150 zł (60 zł sama zbieżność).
robin102
28-03-2019, 10:20
Z pozytywnych wieści na dziś i przyszłość to, że ubezpieczenia OC trochę tanieją. Wczoraj ubezpieczałem na ten rok Focusa OC+NW + ochrona zniżek w Warcie 545 zł. W tamtym roku było to 595. Pytam Sylwii brokerki, czemu taniej, a ona , że wszyscy obniżają, bo PZU nie podniosło, a nawet obniża. Wracam do domu telefon od dawnej ubezpieczycielki z PZU próbującej mnie przeciągnąć i proponuje OC z NW za 600zł równiutko. W tamtym roku wyliczyła na 760 dla mnie :) Czyli dobra zmiana :)
Z pozytywnych było, bo nie ma co Sokolnika straszyć. Stara szkoła mówi nowe opony, zbieżność -geometria do kontroli i regulacja. W tym golfie założę się, że nikt nigdy tego nie robił. Do tego dopilnowanie tej kierownicy, bo auta wyjeżdżające jako nowe z salonów potrafią przy jeździe na wprost mieć trochę skręconą kierownice. :( W mieście to nie drażni, ale przy długich autostradowych jazdach nie do wytrzymania.
@sokolnik (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=40409) zleć pełną geometrię zawieszenia, a nie tylko zbieżność. W Jelenie Górze robi to ASO Fiata i Mercedesa. W obu przypadkach koszt wynosi 150 zł (60 zł sama zbieżność).
Racja Panowie. Nigdzie tak porządnie nie zrobią geometrii jak w ASO niestety, choć z drugiej strony ja znalazłem u siebie mechanika ze świetnym oprzyrządowaniem i umiejącego z tego korzystać. Stacja napraw samochodów ciężarowych dla służb miejskich :D Chłopaki aż się cieszą, że przyjechała jakaś osobówka i można coś pokręcić., a czasu mają w brud , bo to państwowa firma :)
Należy pamiętać, że zbieżność kół, a geometria zawieszenia to dwie RÓŻNE roboty, choć w tej drugiej znajduje się również ta pierwsza.
Może być tak, że zbieżność jest co do stopnia i minuty prawidłowo, ale koła mają niewłaściwy kąt pochylenia, a co za tym idzie wyprzedzenie kąta skrętu. Bedzie ciąć opony aż miło. To trzeba umieć zrobić i mieć do tego odpowiedni sprzęt.
Jeszcze pół biedy jak to jest Golf i temu podobne. Schody zaczynają się jak auto ma wielowahacz z przodu i z tyłu, a do tego regulowany poziom zawieszenia. 99% ustawiaczy zawieszeń wymięka w takim przypadku. Mają sprzęt, ale nie wiedzą jak to zrobić. Przerabiałem ten temat w bejcy.
sokolnik zleć pełną geometrię zawieszenia, a nie tylko zbieżność. W Jelenie Górze robi to ASO Fiata i Mercedesa. W obu przypadkach koszt wynosi 150 zł (60 zł sama zbieżność).
Pół biedy, to jest w momencie, gdy jest wielowahacz i możliwość regulacji ;) U siebie mam wielowahacz "zafiksowany" i z przodu reguluje się tylko i wyłącznie zbieżność :D Ani jednego kąta, więc jak tuleje siadają, to opony do kosza :D
Kup zamiennik z regulacją, kilka firm poprawiło fabrykę.
Do tego dopilnowanie tej kierownicy, bo auta wyjeżdżające jako nowe z salonów potrafią przy jeździe na wprost mieć trochę skręconą kierownice. :( W mieście to nie drażni, ale przy długich autostradowych jazdach nie do wytrzymania.
A co tu jest nie do wytrzymania? Ty na kierownicę patrzysz podczas jazdy czy na drogę?
sokolnik
28-03-2019, 12:45
A może to zrobić jak wrócę, czyli po dotarciu klocków i ułożenia się opon na feldze? :D
Raczej wątpię by ktoś mnie jutro przyjął. Dziś nie mogę.
Wysłane z mojego Hułałeja
Boryszuk
28-03-2019, 13:03
Ty wuecej kilometrow zrobisz jezdzac do warsztatow niz do Zakopanego i z powrotem.
Rafał_Sz
28-03-2019, 13:48
Ty wuecej kilometrow zrobisz jezdzac do warsztatow niz do Zakopanego i z powrotem.
Jak się tanio kupuje to się dwa razy kupuje. ;)
robin102
28-03-2019, 14:35
A co tu jest nie do wytrzymania? Ty na kierownicę patrzysz podczas jazdy czy na drogę?
Cały czas jednym okiem na kierownicę :D, nie zniósł bym aby była choć kilka stopni w skręcie jak ja jadę prosto :D Mam to idealnie ustawione od zawsze w każdym autku.
ps.
na marginesie właśnie wróciłem z zakupu z hurtowni detalicznej. Filtr powietrza do mojego big skutera 62 zł w ASO 175zł, komplet 4 świec zapłonowych 102 zł :) w ASO 58 zł sztuka. Olej do przekładni automatycznej 2 litry 85 zł, a w ASO 2 litrowym opakowaniu 185 zł.
Pochwalam ;), przecież ASO musi z czegoś żyć :), że jak już nikt nie pomoże to się jedzie do ASO i dobrze, że te ASO są i ratują dooope.
- - - - kolejny post - - - - - -
A może to zrobić jak wrócę, czyli po dotarciu klocków i ułożenia się opon na feldze? :D
Raczej wątpię by ktoś mnie jutro przyjął. Dziś nie mogę.
Wysłane z mojego Hułałeja
Zadzwoń do ASO, serio zapytaj ile u nich.
sokolnik
28-03-2019, 16:27
Ale słuchajcie, jak jadę prosto to jadę, bo kierownica jest prosto... Nie tak jak w Szkodzie, kiera skręcona a jadę prosto, cuda :)
Golfikowi żadna geometria ani zbieżność nie potrzebna, Golfikowi potrzeba tylko ropy, do zapieJeżdżenia :D
Skąd Wy wiecie czy mój samochód jedzie prosto? Na bank ten Turek na sprzedaż wrzucił jakieś stare opony na samochód, a może nawet całe alusy gdzieś dorwał że starymi oponami i założył.
Bez paniki, sprawdzę na trasie, super nowo oddane odcinki S7 będę pokonywał, sprawdzę czy jadę prosto :)
Wysłane z mojego Hułałeja
Rafał_Sz
28-03-2019, 16:47
Ale słuchajcie, jak jadę prosto to jadę, bo kierownica jest prosto.
Golfikowi żadna geometria ani zbieżność nie potrzebna,
I to by było na tyle. XD
robin102
28-03-2019, 16:56
I to by było na tyle. XD
Dawno temu stary mechaniker już ŚP powiedział panie założyć nowe opony na nie regulowaną zbieżność to jak złożyć nowe buty na koślawe nogi :)
Teraz pewnie wszystko się zmieniło, łącznie z fizyką, a kiedyś to opony miały inną wartość. Na noc się kola i akumulator z samochodu zabierało, aby nie zajomali w nocy. Może stąd ta przesadna dbałość o opony była :)
krzysztofz24
28-03-2019, 17:02
Ale w sumie Sokol dobrze mowi. Kierownica jest prosto tak jak trzeba. Na przegladzie nie mial zadnych luzow w zawieszeniu.
Zdjecie tamtych starych opon to ledwo co pokazuje, trzeba by lepsze.
Nie wiadomo jak dlugo na tym Golfie byly jezdzone i czy to wogole od niego opony...
Niby mozna by zrobic tak kontrolnie ta zbieznosc/geometrie przy 190 tys.
Albo przejechac na oponach kolo 5 tys i zobaczyc/pomierzyc czy sie rownomiernie zuzywaja. Na kazdej wulkanizacji to ogarna miernikiem w minute za 2 browary albo nawet dadza na chwile miernik.
Moja Mazda 6 kupiona przy stanie licznika 90 tys teraz ma 170 tys.
Czyli przejechane w Polsce 80 tys. Oryginalne zawieszenie bez zadnych luzow.
Kiera prosto, fura idzie jak strzala;-). Jezdze praktycznie tylko z dwoma palcami na kierownicy:-).
Opony zimowe ktore maja kolo 40tys maja idealnie i rownomiernie zuzyty bieznik.
Sprawdzane miernikiem ostatnio nawet.
A zbieznosc od kiedy jest w Polsce nigdy nie byla ustawiana.
Letnie tez w porzadku.
Takze...;-).
sokolnik
28-03-2019, 18:01
Moje zimowki, dostałem je do Golfa. Zimówki dobre ale stalowe felgi strasznie słabe, pordzewiałe, pewnie też kombinowane od innego auta... To ja w 20letniej skodzie miałem o niebo lepsze stalowe felgi bez rdzy, auto nie było garażowane.
Jak widać, opony chyba równo zdarte. Jasne, to zimowe koła, inne warunki drogowe ale jakiś obraz to daje.
Chyba że i te opony jakieś ładne sie trafiły od innego auta.22869
Wysłane z mojego Hułałeja
Na zewnątrz wyząbkowane. Moja szklana kula mów mi że czas opuścić ten wątek a nie naprawiać nienaprawialne na odległość :)
sokolnik
28-03-2019, 18:55
A gdzie to widać, te wyząbkowanie? :) pojadę na zbieżność ale najpierw chciałbym się przejechać w trasie i zobaczyć czy ta kiera jest jednak prosto czy może krzywo strasznie he chociaż wydaje mi się że prosto jedzie auto :)
Wysłane z mojego Hułałeja
Za pół roku okaże się, że taniej było kupić nowy z salonu :lol:
robin102
28-03-2019, 19:00
Za pół roku okaże się, że taniej było kupić nowy z salonu :lol:
Najmądrzej jest kupować 4-6 letnie ( za mniej niż połowa ceny nowego takiego) tylko z malutkim przebiegiem, bardzo malutkim 40-60 tys km (prawdziwym przebiegiem). Są takie, ale trochę więcej trzeba zapłacić jednak jest zadowolenie i bezproblemowe, bez inwestycyjne jeżdżenie 3-4-5 lat do 100 - 120 tys km i następny proszę :)
Najmądrzej jest kupować 4-6 letnie ( za mniej niż połowa ceny nowego takiego) tylko z malutkim przebiegiem, bardzo malutkim 40-60 tys km (prawdziwym przebiegiem). Są takie, ale trochę więcej trzeba zapłacić jednak jest zadowolenie i bezproblemowe, bez inwestycyjne jeżdżenie 3-4-5 lat do 100 - 120 tys km i następny proszę :)
no najlepiej. Tylko kto da na to wszystko PINIONDZ
Boryszuk
28-03-2019, 20:36
Na zewnątrz wyząbkowane. Moja szklana kula mów mi że czas opuścić ten wątek a nie naprawiać nienaprawialne na odległość :)
Nienaprawialne to pół biedy. Gorzej jak przez internet naprawiają to, co nie jest zepsute. Wrzuć jakiś zdjęcie samochodu to Ci Robin napisze gdzie był bity.
sokolnik
28-03-2019, 20:39
Za pół roku okaże się, że taniej było kupić nowy z salonu [emoji38]Haha ale o co chodzi?
Pisaliście mi że kupno auta to dopiero początek wydatków bo przecież serwis bo po zakupie trzeba wymienić to, tamto i jeszcze tamto. Tak zrobiłem.
Wymieniłem:
Olej silnikowy, filtr oleju, paliwa, powietrza, kabinowy.
Teraz wymieniłem klocki przód, płyn hamulcowy, olej w skrzyni biegów.
Kupiłem nowe opony.
Pojadę pewnie tą zbieżność zrobić, bo faktycznie szkoda nowych opon jeśli coś jest nie tak, lepiej to teraz wyeliminować niż robić nowymi oponami tysiące km przez kilka sezonów.
O pierdołach typu wkłady lusterek, antena na dachu czy jakieś graty gaśnice do samochodu nie wspominam.
Czeka mnie jeszcze ta zbieżność, jak będzie cieplej klima do nabicia i ozonowanie klimy. Oraz rozrząd wymienię dla świętego spokoju.
I nie byłoby taniej kupić nowy z salonu... Bo co? Tam nie trzeba wymieniać oleju, filtrów i klocków? Na początku nie, ale też trzeba wydać o wiele więcej kasy jednorazowo lub w ratach jakieś systemy 50% wkladu własnego reszta w ratach... To nie dla mnie. Nie teraz przynajmniej :)
SA inne wydatki, mieszkanie, motocykl itp. Na moto też wydałem/wydam parę dobrych stowek, czyt. Min 500 zł na części, uszczelniacze lag, olej, filtry, wymianę. Spokojnie, wszystko zrobię.
Jak na razie robię tak jak piszecie, olej przed nartami, filtr paliwa przed nartami itp. Nowe opony bo te z 2011 już stare i wyeksploatowane na niemieckich autostradach.
O ubezpieczeniu auta, opłatach celnych itp. Nie wspominam :) przeglądy techniczne itp :)
Na ta zbieżność też pojadę :)
Wysłane z mojego Hułałeja
krzysztofz24
28-03-2019, 21:11
Nienaprawialne to pół biedy. Gorzej jak przez internet naprawiają to, co nie jest zepsute.
Jest to jedna z najmadrzejszych rzeczy, jesli nie najmadrzejsza rzecz jak sie tu pojawila, w tym watku:-)
Powaznie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Pisaliście(.....) Tak zrobiłem.
Wymieniłem:(......)
Jak na razie robię tak jak piszecie
Moc silna w tobie jest mlody Skywalkerze, ale nie poznales jej jeszcze i nad nia zapanowac nie umiesz:mrgreen:
Luck, use the force i posluchaj swojego wewnetrznego glosu.
Uzyj mocy i po prostu zacznij zapitalac tym Golfem az kola odpadna, bo chyba po to go kupiles:-)
Bo jak bedziesz sie tylko martwil i wynajdywal problemy, pytal sie o nie, to na pewno sie znajda...i skonczysz na ciemnej stronie mocy wsrod miliarda porad internetowych i wiecej zycia spedzisz w serwisach (koniecznie w ASO) niz jezdzac samochodem;-).
Ja zawsze jak kupuję samochód to doliczam do ceny zakupu podstawowy pakiet startowy: wszystkie filtry, wszystkie płyny i rozrząd. Następnie to jak wyjdzie klocki i tarcze (ewentualnie bębny i szczęki) oraz sprawdzenie całego zawieszeni czy nie ma luzów.
Dla mnie to są podstawowe rzeczy po zakupie i spokojna głowa.
Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka
robin102
28-03-2019, 21:42
Nienaprawialne to pół biedy. Gorzej jak przez internet naprawiają to, co nie jest zepsute. Wrzuć jakiś zdjęcie samochodu to Ci Robin napisze gdzie był bity.
Eeeeeee no ty wjeżdżasz Hondą z super systemem hamowania też na super oponach do furgonetki od tylu bez otwierania tylnych drzwi. Lepszy ekspert od bitych kurde jesteś, :D więc śmiało doradzaj, też "posłucham" sprytnego i mądrego :D
krzysztofz24
28-03-2019, 21:54
Eeeeeee no ty wjeżdżasz Hondą z super systemem hamowania też na super oponach do furgonetki od tylu bez otwierania tylnych drzwi. Lepszy ekspert od bitych kurde jesteś, :D więc śmiało doradzaj, też "posłucham" sprytnego i mądrego :D
Chcialem zauwazyc, ze troche to przekroczenie pewnej granicy, smiania sie z cudzego nieszczescia...a takie rzeczy sie mszcza potem na wysmiewajacym czasami.
Robin a jakby tak ktos napisal (Hipotetycznie zakladamy, bo wcale tak nie uwazam!!!)."Ze twoja corka miala wypadek/stluczke, bo ja tak tatus wyszkolil". To jest to co najmniej prymitywne i chamskie takie twierdzenia...
Jeszcze raz podresle, ze tak nie uwazam.
Tylko daje analogiczny przyklad.
Jeszcze czas na edycje, to moze by post w kosmos poslac i jakos inaczej odpowiedziec. B oklocic czy spierac sie z kims zawsze mozna. Tylko sa pewne granice.
robin102
28-03-2019, 22:00
ha ha, jak się próbuje kogoś ugryść, podgryść bezinteresownie ;) trzeba się liczyć z ugryzieniem. Koty, psy to wiedza. Niektórzy dorośli też wiedzą, niektórzy :)
krzysztofz24
28-03-2019, 22:09
ha ha, jak się próbuje kogoś ugryść, podgryść bezinteresownie ;) trzeba się liczyć z ugryzieniem. Koty, psy to wiedza. Niektórzy dorośli też wiedzą, niektórzy :)
Ale nie...powaznie
To jak w klotni z plcia przeciwna, tylko do pewnego momentu i bez przekraczania pewnych granic.
Troche nieladne to bylo. Masz pelne prawo sie odgryzc jakby co;-) ale w granicach adekwatnej reakcji...
Albo dobra, nie moja rzecz.
Boryszuk
28-03-2019, 22:15
Luz, nie dam się sprowokować ������
Nikonozaur
28-03-2019, 22:19
Ale w sumie Sokol dobrze mowi. Kierownica jest prosto tak jak trzeba. Na przegladzie nie mial zadnych luzow w zawieszeniu. [...]
Wreszcie głos rozsądku. Jak auto jedzie prosto z kierownicą w poziomie, a także nie ucieka na boki przy przyspieszaniu i hamowaniu to geometria jest w porządku i nie ma co tam grzebać. Bo i po co? Najprostszym testem jest pojeżdżenie po malowanej podłodze garażu podziemnego, w aucie z problemami geometrii nawet przy wolnej jeździe na zakrętach piszczą opony.
sokolnik
28-03-2019, 22:47
jutro przed trasą (280km będzie) sprawdzę ciśnienie w oponach :) gość napompował 2.3 ale wiadomo, może zeszło trochę :)
Trzeba sprawdzać przed trasą, max po przejechaniu 2-3 km przy spokojnej jeździe.
Tak zrobię, te 2.3 ustawię, przecież oponki się rozgrzeją trochę na nowej S7 i będzie 2,4 może 2.5 :) a sprawdziłbym ... tylko nie mam manometru :) (najlepiej mieć swój i mierzyć ciśnienie na jednym sprzęcie...a nie na różnym sprzęcie na byle jakiej stacji benzynowej).
Najprostszym testem jest pojeżdżenie po malowanej podłodze garażu podziemnego, w aucie z problemami geometrii nawet przy wolnej jeździe na zakrętach piszczą opony.
albo zostają cztery ślady ;) przy jeździe na wprost ..., mam zasadę, nowe opony sprawdzenie geometrii, przy cenie opon ok 1600zł, stówka to mały procent i spokój, przy okazji zawsze sprawdzą zawieszenie bo przy jakichkolwiek luzach nie da rady ustawić geometrii i potwierdzą rozbieżności domowego ciśnieniomierza ;), więc wszystko razem i znów spokój na jakiś czas ;) (do pierwszej większej dziury) ;)
ciśnienia dwie dziesiątki nie odczujesz (to nie motocykl), najważniejsze aby równo na osi
ps: pojazd moim sługą nie odwrotnie :)
siemalysy
28-03-2019, 23:12
Siema :-)
Nie wiem czy uda mi się tu wbić z pytaniem, czy nie przepadnie ono bardzo szybko... Ale spróbuję ;-) Zastanawiam się mocno nad zmianą auta. Zastanawiam się nad Focusem mk3 (2012-2014) w dieselu 1,6. Ma ktoś z Was jakieś doświadczenia z tymi autami? Wcześniej byłem mocno nastawiony na Renault Megane III, ale jednak chyba chcę zmiany z francuskiego auta na coś innego ;-)
Nikonozaur
29-03-2019, 01:08
Siema :-)
Nie wiem czy uda mi się tu wbić z pytaniem, czy nie przepadnie ono bardzo szybko... Ale spróbuję ;-) Zastanawiam się mocno nad zmianą auta. Zastanawiam się nad Focusem mk3 (2012-2014) w dieselu 1,6. Ma ktoś z Was jakieś doświadczenia z tymi autami? Wcześniej byłem mocno nastawiony na Renault Megane III, ale jednak chyba chcę zmiany z francuskiego auta na coś innego ;-)
Optymalny wybór, będziesz miał Forda z francuskim silnikiem. :)
Jak ja szukałem jakiegoś wozidła, to stwierdziłem że od nadmiaru wyboru można ześwirować.
Musiałem jakoś przefiltrować wybór. Postanowiłem więc, że odpada wszystko, co zaczyna się na literę "F" :mrgreen:
Czyli odpadły wszystkie francuzy, fiaty, fordy, "folkswageny":razz: itp.
Ford Focus z miejsca, bo ma 2X"F".
Ale Ford Focus z francuskim silnikiem, to jest 3X"F" !!!
Absolutnie zakazane, samo zło .:twisted:
Żeby nie było, nie traktujcie tego zbyt poważnie.
Można wybrać inną literę, alfabet długi jest :wink:
jurkarol
29-03-2019, 09:12
Zamiast Forda f to już octavie weź. Ciekawsza jest a nie rani wnętrzem oczu
siemalysy
29-03-2019, 10:57
Optymalny wybór, będziesz miał Forda z francuskim silnikiem. :)
No właśnie. Część francuskiej duszy by ze mną została :-)
Jak ja szukałem jakiegoś wozidła, to stwierdziłem że od nadmiaru wyboru można ześwirować.
Musiałem jakoś przefiltrować wybór. Postanowiłem więc, że odpada wszystko, co zaczyna się na literę "F" :mrgreen:
Czyli odpadły wszystkie francuzy, fiaty, fordy, "folkswageny":razz: itp.
Ford Focus z miejsca, bo ma 2X"F".
Ale Ford Focus z francuskim silnikiem, to jest 3X"F" !!!
Absolutnie zakazane, samo zło .:twisted:
Żeby nie było, nie traktujcie tego zbyt poważnie.
Można wybrać inną literę, alfabet długi jest :wink:
O widzisz. Też jakiś sposób jest na wyeliminowanie zła :-P Ja odrzucam w podobny sposób niemieckie i im pochodne wozidła ;-) Od sześciu lat jeżdżę francuzem i nie mogę narzekać. Od 3 lat żona jeździ drugim francuzem i też źle nie jest.
Zamiast Forda f to już octavie weź. Ciekawsza jest a nie rani wnętrzem oczu
Mnie się podoba wnętrze focusa, ale ja to zawsze inny byłem. W każdym razie Skody nie biorę pod uwagę. Ale dzięki za propozycję :-) Nigdy nie wiadomo co nas czeka ;-) Podobno tylko krowa nie zmienia zdania :-)
jurkarol
29-03-2019, 12:21
Polecam volvo z czasów gdy było szwedzkie. Klasyka, wnętrze, po prostu samochód :)
Zamiast Forda f to już octavie weź. Ciekawsza jest a nie rani wnętrzem oczu
Skoda, ...ciekawsza :shock:
krzysztofz24
29-03-2019, 14:30
(...)Postanowiłem więc, że odpada wszystko, co zaczyna się na literę "F" :mrgreen:
Czyli odpadły(...)"folkswageny":razz: itp.
O miazga:-).
Rafał_Sz
29-03-2019, 14:45
Skoro nic na "F"...
https://www.topgear.es/sites/topgear.es/public/styles/main_element/public/dc/fotos/Ferrari-458_Italia_2011_01.jpg?itok=1oxlfvv7
sokolnik
29-03-2019, 16:25
Siema :-)
Nie wiem czy uda mi się tu wbić z pytaniem, czy nie przepadnie ono bardzo szybko... Ale spróbuję ;-) Zastanawiam się mocno nad zmianą auta. Zastanawiam się nad Focusem mk3 (2012-2014) w dieselu 1,6. Ma ktoś z Was jakieś doświadczenia z tymi autami? Wcześniej byłem mocno nastawiony na Renault Megane III, ale jednak chyba chcę zmiany z francuskiego auta na coś innego ;-)Golfa sobie kup, będziesz zadowolony :)
Wysłane z mojego Hułałeja
sokolnik
29-03-2019, 16:43
Sprawdziłem na BP, po przejechaniu może 1,5 km... Wszędzie pokazało 2,5 BAR, jedynie w przednim kole kierowcy wskazało 2,6, dziwne he facet gadał że napompował na 2.3 ha
Ustawiłem maszynę na 2.4 Bar i tak ustawiłem wszystkie koła przed trasa 280 km.
Sprawdzę na trasie jeszcze jakie mam ciśnienie, po 100km będę robić przystanek na MC, a potem 30 km przed celem podróży też sprawdzę czyli po 250 km od startu.
Wysłane z mojego Hułałeja
Rafał_Sz
29-03-2019, 18:11
Ja też sprawdzam dwa razy ciśnienie w kołach. Jak zakładam zimówki, a potem letnie. XD
Ja też sprawdzam dwa razy ciśnienie w kołach. Jak zakładam zimówki, a potem letnie. XD
No, ja też jakoś tak.
Ale przynajmniej stan oleju sprawdzam regularnie.
Raz jak wleję nowy, drugi raz tak z tydzień pózniej.
A żeby było na temat, wlałem do oplopochodnego silnika z przelotem 230 tysi oleum 0W40, bo taki se w instrukcji wymyślili:wink:
Oczywiście, nazwa oleju też nie zaczyna się na „F”
:mrgreen:
- - - - kolejny post - - - - - -
Skoro nic na "F"...
Fajna fura...
Jak na „F”.:wink:
Na „F” to felgi w saabolocie tylko mogą być...
Jak założę to się pochwalę, może:mrgreen:
sokolnik
30-03-2019, 01:07
Nie sprawdzałem na trasie ciśnienia w oponach :) spalanie podskoczyło o 1 L ale fakt, jechałem szybcoej niz na narty. Później zwolnilem to spadło do 5.2:/
Wysłane z mojego Hułałeja
U mnie w trasie 13 litrów;)
To za dużo, gaźnik do regulacji.
sokolnik
30-03-2019, 13:12
Wczoraj na bank mi się DPF wypalił :) kilka km przejechałem na 4 biegu trochę ponad 3 tys obrotów ale szkoda mi go było to wrzuciłem 5 po jakiś 5-10km ha :)
Wysłane z mojego Hułałeja
krzysztofz24
30-03-2019, 13:54
Ale to przeciez musi sie kontrolka zapalic ze silnik przechodzi w "tryb wypalania DPF".
Wiec wypaliles tylko wiecej ON:-).
Cisnie jak dzik po trasie i jeszcze ma pretensje ze mu wiecej spalil.
No bezczelnosc:-).
Zawsze, przy dyskusjach motoryzacyjnych wczesniej czy pozniej pojawia sie, ...spalanie ;-) A w motoryzacji, to niestety przyjemnosc z jazdy jest zazwyczaj odwrotnie proporcjonalna do niskiego spalania.
Rafał_Sz
30-03-2019, 17:59
Oprócz superhybryd i Tesli, nic co pali poniżej dychy na 100 zazwyczaj nie jest warte uwagi. Natomiast przy spalaniu powyżej 15/100 mamy zazwyczaj z konkretnym pojazdem.
A poza tym życie jest za krótkie żeby się takimi bzdetami jak spalanie przejmować. ;)
Rozumiemy się :-D
Tesla jest bardzo ciężka. Dobra na prostą, no i niestety mega awaryjna...
miałem okazję jeździć i osobiście jestem "troszkę" zdegustowany :(, moje auto pali poniżej ośmiu i daje mi wielką satysfakcję dojazdu do pracy :)
sokolnik
30-03-2019, 19:12
Lusterko kierowcy zmienione, grzeje :) pasażera nie ruszalem żeby nie pękło :)
Spalanie w aucie spadło bo zresetowałem średnia prędkość która w trasie wynosiła 69 km/h :) reset i zaczęło pokazywać 120 :) komp pokazywał twardo 5,7 L czasami 5,6 a po resecie średniej prędkości spalanie było 5,2 by potem spaść do 4,9 ale ostatnie 30km leciałem lokalną droga także wiadomo że już nie jechałem 120 km/h. Nie wiem, jutro trasa powrotną do Gdyni 150 km będzie. Zobaczymy.
Najpierw komp pokazuje źle średnia prędkości, dokonuje jakiś obliczeń i źle liczy średnia prędkość. 250km temu tankowalem do pełna także bak pełny.
Wysłane z mojego Hułałeja
Nikonozaur
30-03-2019, 22:03
Rozumiemy się :-D
Tesla jest bardzo ciężka. Dobra na prostą, no i niestety mega awaryjna...
Korki siadają, trza drucik i po problemach. ;)
Jaki drucik, gwoździa. :grin:
Co do spalania chociaż mam to w poważaniu.
Samochód musi palić, moj pali po mieście 12-13 Pb98 a LPG 15-16.
A dzisiaj ze wzgledu na ładną pogode wymieniłem tarcze i klocki z przodu. Stare tarcze były już tak zjechane, że nie było już na nich nacięć zostały tylko nawierty.
Wszystko zdemontowane, piasty wyczyszczone, jarzma zacisków tam gdzie chodzą klocki wyczyszczone, prowadnice zacisku wymyte i złożone na nowy smar ATE.
Teraz trzeba heble delikatnie dotrzeć.
Tarcze tak jak wcześniej pisałem Rotinger, klocki ATE.
Zdjęcie pierwsze stara tarcza, pozostałe z roboty i po wymianie. 2295122952229532295422955229562295722958
Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka
krzysztofz24
30-03-2019, 23:11
Lusterko kierowcy zmienione, grzeje :) pasażera nie ruszalem żeby nie pękło(...)
Nie dygaj:-P. Teraz juz masz doswiadczenei praktyczne. Bedziesz jezdzil z jednym grzejacym a drugim nie?
Wyjmuj i podlaczaj te kabelki poprawnie, tak ja w tym grzejacym
Powinno sie chyba zamiast "Wysłane z mojego Hułałeja" pisac "Hujałeja"8-)
- - - - kolejny post - - - - - -
Wszystko zdemontowane, piasty wyczyszczone, jarzma zacisków tam gdzie chodzą klocki wyczyszczone, prowadnice zacisku wymyte i złożone na nowy smar ATE.
Teraz trzeba heble delikatnie dotrzeć.
O i to jest fachowa robota a nie tylko dmuchnac kompresorem w zaciski. "I Panie chodza jak ta lala" a pozniej klocek staje bo nikt nigdy nie wpadl na pomysl zeby to wyczyscic co jakis czas.
Ja jestem zwolennikiem co druga wymiane klockow rozbiorki takze zaciskow i czyszczenia i smarowania.
Ja to robię co zmianę klocków czyli co 20-22 tyś km. Wolę poświęcić max godzinkę więcej ale mieć pewność, że wszystko chodzi i nie będę zaskoczony.
Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka
Rafał_Sz
31-03-2019, 10:34
Wszystko zdemontowane, piasty wyczyszczone, jarzma zacisków tam gdzie chodzą klocki wyczyszczone, prowadnice zacisku wymyte i złożone na nowy smar ATE.
Teraz trzeba heble delikatnie dotrzeć.
Ale jak tak bez zawleczki na ośce?
Ale jak tak bez zawleczki na ośce?A tak to, że niekażdy przegub ma zawleczkę i miejsce na nią.
Są też nakrętki, które się same zaciskają i nie odkręcą się.
Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka
Rafał_Sz
31-03-2019, 11:50
Ja to wiem, dlatego mi to się rzuciło w oczy. Na ostatnim zdjęciu powinna być (jesli nie ma dziury) nakrętka samokontrująca. I wiem, że to trudno odkręcić z metrową przedłużką, ale widziałem już przypadki piasty która się sama poluzowała.
Też sobie tarcze wymieniłem wczoraj :) Przynajmniej mam pewność, że dobrze zrobione. Ale z braku wyboru w okolicznym sklepie, poszedłem w Textary - cena śmieszna a hamulce przyzwoite.
Co do Tesli - mało kto wie, że się tego w zasadzie nie da w domu ładować - wymaga 32A :) Jak jest mniej, to po minucie cały system ładowania w łeb. Więc wycieczka w nasze góry odpada. Jeździłem dwa razy w życiu, słowo "zdegustowany" użyte przez jednego z przedmówców, w pełni oddaje także moje nastawienie do tych samochodów.
Co do jazdy na kropelce - jechaliśmy kiedyś w dość długą trasę - BMW 520d, ale z napędem na jedną oś, załadowana znacznie. 80% trasy to autostrady, reszta lokalne wydumki. Nie było jakoś wolno szczególnie.
22984
Dodam jeszcze, że w związku z tym, że był fajny dzień, autodetailing mi się włączył. Pasta 50 pln, dwa pady - 25 PLN, wosk + 4 godziny. Efekt przed/po:
22990
22991
Rafał_Sz
31-03-2019, 12:44
22984
Sokolnik przewiń dalej i nie patrz! XD
sokolnik
31-03-2019, 13:06
Sokolnik przewiń dalej i nie patrz! XDO nie! Sprzedaje Golfa, kupuje BMW [emoji14]
Golfik wczoraj też został ładnie umyty i nawoskowany :) ale już po trasie złapał piękne czarne muchy na zderzaku i lusterkach... A na przedniej szybie jest wielka .... jakiegoś ptaszyska :/
Wysłane z mojego Hułałeja
sokolnik
31-03-2019, 16:29
Temat lusterek nadal nie umarł.
Wkład wymieniłem, aktualnie mam dwa nowe lusterka/wkłady z allegro, 50zl szt.
Zmieniłem lusterko kierowcy, podłączyłem i ogrzewanie działa, było czuć.
Ale pojawił się nowy problem. Przekrecam pokretełko na lewe lusterko, i gdy chce zmienić pozycje lewego lusterka to wtedy ruszają się oba lusterka tylko prawe w przeciwnym kierunku. Prawe lusterko działa pojedynczo. Rusza się. Tylko ono także spoko.
Wcześniej tak nie było, ruszało się tylko lewe.
Co poszło nie tak? :)
Wysłane z mojego Hułałeja
A ja dziś zabrałem się dalej za hamulce tylko teraz tył.
Poszły do wymiany tylko klocki, tarcze idą przy następnej wymianie. Tak samo jak wczoraj z przodu, tył rozebrany na części pierwsze, prowadnice wyczyszczone i złożone na nowy smar, jarzma wyczyszczone.
Wszystko działa jak należy [emoji16]
23003230042300523006230072300823009
Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka
a ja niestety trafiłem na jakieś miękkie tarcze :(, może wytrzymają jedne klocki (kupowane razem jednego producenta jako komplet więc to nie sprawa dobrania twardości indywidualnie)
A jak hamują? Tak jak pisałem wcześniej, mam samochód gdzie przy zmianie klocków zawsze tarcze trzeba zmieniać. A zamienników w zasadzie nie ma... To znaczy niby są, ale strach się bać :)
sokolnik
01-04-2019, 15:40
Zbieżność robię właśnie, 99 zł :)
Sprawdziłem ciśnienie w oponach na tym samym urządzeniu co pompowalem opony przed trasa 600 km prawie.
3 koła miały 0,1 bar mniej niż było ustawiane.
Ustawiłem ciśnienie znowu na 2.4 Bar.
Pod wpływem jazdy i ciepła ciśnienie podskoczy trochę wyżej pewnie :)
Wysłane z mojego Hułałeja
Rafał_Sz
01-04-2019, 16:12
Kąty też?
sokolnik
01-04-2019, 16:21
Kąty? Nie pytałem :)
Mam wydruk z komputera co i jak było i jak jest.
Wysłane z mojego Hułałeja
W tamtym tygodniu byłem w warsztacie z moją mazdą. Zrobili przegląd, wymianę oleju + filtr, wymianę filtru powietrza + ozonowanie, wymianę opon na letnie
Skasowali mnie na około 500 zł zamiast 1200. Wycieraczki boscha kupiłem w norauto za niecało 150 zł komplet wymieniłem w 5 minut. W aso chcieli za ozonowanie i wycieraczki dodatkowe 500zł
Rozumiem, ze każdy musi zarabiać na swojej działalności, no ale co przesada to przesada.
W tamtym tygodniu byłem w warsztacie z moją mazdą. Zrobili przegląd, wymianę oleju + filtr, wymianę filtru powietrza + ozonowanie, wymianę opon na letnie
Skasowali mnie na około 500 zł zamiast 1200. Wycieraczki boscha kupiłem w norauto za niecało 150 zł komplet wymieniłem w 5 minut. W aso chcieli za ozonowanie i wycieraczki dodatkowe 500zł
Rozumiem, ze każdy musi zarabiać na swojej działalności, no ale co przesada to przesada.
olej kupuję, wymiana z filtrem ok 65zł, filtr powietrza, pyłkowy plus czyszczenie i ozonowanie klimy robię sam co dwa lata, olałem wycieraczki i kupiłem same gumy
A jak hamują? Tak jak pisałem wcześniej, mam samochód gdzie przy zmianie klocków zawsze tarcze trzeba zmieniać. A zamienników w zasadzie nie ma... To znaczy niby są, ale strach się bać :)
auto się zatrzymuje, więcej nie wymagam ;), choć czuję różnice do nowych (przejechane ok 17 tys, większość po mieście)
olej kupuję, wymiana z filtrem ok 65zł, filtr powietrza, pyłkowy plus czyszczenie i ozonowanie klimy robię sam co dwa lata, olałem wycieraczki i kupiłem same gumy
spoko, ale nie każdy ma garaż, narzędzia, czas, chęci, umiejętności
a chodziło mi o to że aso chciało za to 1750 zł a warsztat około 520 + koszt 150 zł za wycieraczki
najlepsze porównanie, to pytaj ile u nich wyceniona jest roboczo-godzina, w niektórych aso to może być 180zł, później masz takie ceny, a jeśli chodzi o czas, to ucieczka z domu przed porządkami
ps: moja żona nie czyta tego forum ;)
sokolnik
02-04-2019, 08:58
Zbieżność wczoraj zrobiona, felgi wyczyszczone płynem do felg, później umyte na myjce, teraz można jeździć prosto :D 23056
Wysłane z mojego Hułałeja
Odnośnie spalania zostawię coś na poruszenie i spoliczkowanie silnika w golfie :P
https://www.youtube.com/watch?v=i7rsAFVPjjE
Jednostka czasowa w ASO BMW to 30 PLN netto ( albo 36 netto, nie jestem pewien). Jedyny haczyk to ilość jednostek czasowych w godzinie :) - a tych jest 10. Dobry warsztat bierze 200 za godzine brutto , zwykły do 100. Jakość wykonania prac +/- taka sama... Ale od jakiegoś czasu omijam warsztaty zwykłe - zawsze coś przy okazji zepsują.
Rafał_Sz
02-04-2019, 13:42
Bo mechaników już praktycznie nie ma. Są wymieniacze, a i z samym wymienianiem mają problem. A takich Profesor Chris z YT to nie wiem czy jest 100 w całej Polsce. W każdym bądź razie w Jeleniej Górze i okolicach jest taki jeden, ale terminy ma absurdalne - i nie ma co się dziwić. Reszta to debile lub w najlepszym przypadku półdebile. Od 25 lat mam do utrzymania w ruchu kilka aut. Co nieco już widziałem i to, że nie siedzę za ciężkie pobicie jest zasługą jedynie tego, że w pewnym momencie potrafię pohamować emocje.
Najgorsze, że taka tendencja spadku wiedzy i umiejętności u fachowców jest w każdej branży.
No właśnie niektóre warsztaty w tym aso działają na zasadzie - film z yt do tego instrukcja prawie jak z ikea
a prawdziwych mechaników niewielu
sokolnik
02-04-2019, 17:08
Zamontowane, +10km/h do Vmax :D
23074
Też się pochwalę, a co. W ramach akcji najlepszy tatuś świata, kupiłem synowi na 18 urodziny autko wczoraj - konkretnie poszedłem po bandzie i zanabyłem MG MGF-a z 1996 roku :) Wylatany wczoraj bak paliwa (bez dachu), trzeba było przegrzać przed wymianami olej i resztę. W każdym razie banan z gęby nie złazi - dziś już się takich nie robi. Niech się młody motoryzacji prawdziwej uczy. Auta oczywiście nie zobaczy i się nie dowie do dnia urodzin, musimy jeszcze ścieżkę przeszkód przygotować zanim go znajdzie :) Czego i Wam życzę :)
Też się pochwalę, a co. W ramach akcji najlepszy tatuś świata, kupiłem synowi na 18 urodziny autko wczoraj - konkretnie poszedłem po bandzie i zanabyłem MG MGF-a z 1996 roku :) Wylatany wczoraj bak paliwa (bez dachu), trzeba było przegrzać przed wymianami olej i resztę. W każdym razie banan z gęby nie złazi - dziś już się takich nie robi. Niech się młody motoryzacji prawdziwej uczy. Auta oczywiście nie zobaczy i się nie dowie do dnia urodzin, musimy jeszcze ścieżkę przeszkód przygotować zanim go znajdzie :) Czego i Wam życzę :)
Robi, robi - MX-5 ND ;)
Jak mówią, starzy a gupi :)
Co do Mazdy - jeździłem, jeździłem też nową Z4. Fajne. Ale auto o masie 980 kg + centralny silnik + absolutne zero ESP rozwala mój mały system wartości :) Nawet nie wiem czy ma sprawne radio :)
sokolnik
03-04-2019, 17:24
Taki dostałem wydruk po ustawieniu zbieżności.
Co jeszcze do naprawy? :)
23095
Jak mówią, starzy a gupi :)
Co do Mazdy - jeździłem, jeździłem też nową Z4. Fajne. Ale auto o masie 980 kg + centralny silnik + absolutne zero ESP rozwala mój mały system wartości :) Nawet nie wiem czy ma sprawne radio :)
Nowe Z4 wazy ok. 1600kg, ...w przeciwienstwie do mazdy :(
To k...sko duzo jak na takie auto.
Prawda. Prawda też jest taka, że jezdnie wbrew pozorom są podobne, a silnikowo nie da się porównać. Jeździłem dwoma Z4, 245 i 306 koni bodajże. Rondko małe 6 okrążeń pełnym slajdem, jak w PS3. Ale to małe śmieszne MG mnie też strasznie bawi - jest takie nieokrzesane przy tych nowych. A jeśli już jesteśmy przy Mazdzie - MX5 jest jedyną w tej chwili japońską produkcją, którą bym chętnie i szczerze przygarnął. Resztę ich motoryzacji z Lexusami na czele mam w głębokiej D. Nie lubię, nie poważam, nie wywołuje u mnie żadnych emocji ich sposób tworzenia samochodów. I nie zadawajcie proszę pytań w stylu "miałeś, jeździłeś?", bo miałem i się męczyłem. Za to ostatnio spotkałem to:
23096
aktualnie podobno około 670 kucy, podnosi przód na starcie :)
Jak nowa Z4 to 340KM z 3 litrow. Mam ten sam motor w jedynce ;)
MX-5 ma tez 185 konna wersje przy niewiele wiecej niz tona masy wlasnej, gwarantuje niezla frajde.
Z4 chyba wszystkie od dłuższego czasu są już uturbione, często 3l, więc wiadomix że będą mieć większego szwunga niż wolnossak w Miacie - nawet ten na 2019 kręcący się do 7tysi, przez co ma 20 kucy więcej. Niemniej jednak BMKi ważą lekko pół tony więcej i na pewno nie mają tej gokartowości co MX-5 i s-ka.
Z dwojga aut majacych ten sam stosunek mocy do masy zwykle wiecej frajdy bedzie dawal ten lzejszy.
ps. Dobrze, ze bmw daje jeszcze te 3L R6 a nie jak volvo max 2L, nawet w takim smoku jak XC90.
Rafał_Sz
03-04-2019, 20:07
Taki dostałem wydruk po ustawieniu zbieżności.
Co jeszcze do naprawy?
Twoje podejście do czyiś rad.
Pisałem o kątach, zlałeś temat ciepłym moczem. Na wydruku masz jak byk, że jest źle. Przy jeździe na wprost nie ma to większego znaczenia, ale kąt wyprzedzenia skrętu leży i już mu ślinka leci na myśl o nowych oponach które będą darte aż miło.
Ale co tam, ważne, że masz zbieżność. :mrgreen:
sokolnik
03-04-2019, 21:06
Twoje podejście do czyiś rad.
Pisałem o kątach, zlałeś temat ciepłym moczem. Na wydruku masz jak byk, że jest źle. Przy jeździe na wprost nie ma to większego znaczenia, ale kąt wyprzedzenia skrętu leży i już mu ślinka leci na myśl o nowych oponach które będą darte aż miło.
Ale co tam, ważne, że masz zbieżność. :mrgreen:
a jak to poprawić? :)
to już chyba większa operacja? O ile mam źle ? :)
krzysztofz24
03-04-2019, 21:26
a jak to poprawić? :)
to już chyba większa operacja? O ile mam źle ? :)
Ale to jest chyba wydruk PRZED...?
Bo po robocie dostaje sie wydruk, gdzie wszystko elegancko na zielono.
siemalysy
03-04-2019, 21:33
Mnie się wydaję, że wydruk już jest po sprawdzeniu / ustawieniu zbieżności. W każdym razie uważam, że przed wizytą w warsztacie na ustawieniu geometrii zawieszenia, warto jechać sprawdzić stan zawieszenia. Bo w tym przypadku może się okazać, że konieczna może być wymiana sworzni wahacza, może której z końcówek bo luz, który tam jest powoduje nieprawidłowy kąt. Co za tym idzie, po wymianie zbieżność ustawiać trzeba na nowo i wiadomo kąty również.
sokolnik
04-04-2019, 08:23
Po zakupie auta robiłem przegląd, na stacji pod domem rodziców gdzie wszystkie samochody rodzinne od lat przechodzą tam przeglądy, pan wszystkich zna z nazwiska i adresu pewnie he prosiłem by szczególnie zawieszenie obejrzał bo chce wiedzieć jaki jest stan techniczny dopiero co kupionego pojazdu i co trzeba w nim na już wymieniać. Sprawdził i stwierdził że zero luzów, zero wycieków, że bardzo ładny stan auta pod względem technicznym (zawieszenie). Mówił że klocki do wymiany, także miał rację i zostały wymienione.
Robiłem zbieżność bo faktycznie, kierownica była lekko krzywo, opony nie wiadomego pochodzenia tak naprawdę byly krzywo zużyte, zrobiłem zbieżność bo nowe opony itp.
Wydruk dostałem po wykonaniu zbieżności. Jest tam napisane PRZED i na dole chyba PO.
Gość ustawiał 4 koła, stwierdził że tył jest OK, przód ustawiał. Kierownica jest teraz prosto jak się jedzie 120km/h.
Czy to pomogło? Napewno warto było to zrobić.
Wiem, że jak będę robił serwis zawieszenia, to będzie trzeba na nowo zrobić zbieżność. Uznaje że zawieszenie nie ma luzów :)
Wysłane z mojego Hułałeja
Prestiżowe auto przemieszcza się na takich kołach :razz:
23133
A mi się zdawało, że na takich [emoji16]
23137
Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka
He, też łosiowe:mrgreen:
Ale moje większe, bardziej łosiowe:lol:
Bo mój to mały łosiek na 16" nóżkach [emoji16]
Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka
u mojego synusia w Sabie pękło 350 tyś i warsztat .... szukali, szukali aż znaleźli, naprawa 10zł :) - zapchana odma, uwaga 230 tyś na gazie
u mojego synusia w Sabie pękło 350 tyś i warsztat .... szukali, szukali aż znaleźli, naprawa 10zł :) - zapchana odma, uwaga 230 tyś na gazieAle to przy dobrze założonej instalacji, dobrze dobranych gratach i dobrze wyregulowanej na AFRze to normalne [emoji16]
Silnik będzie chodził i chodził a jak jeszcze jest hudraulika na zaworach to prawie bezobsługowo.
Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka
u mojego synusia w Sabie pękło 350 tyś i warsztat .... szukali, szukali aż znaleźli, naprawa 10zł :) - zapchana odma, uwaga 230 tyś na gazie
A jaki motór?
- - - - kolejny post - - - - - -
...dobrze wyregulowanej na AFRze
WTF?
Który gazownik to ma, a jak ma to czy umi używać?
Autokalibracja i do domu:mrgreen:
Jak dopasował mnożnik mniej niż 2 to już sukces:razz:
2,0 turbo z lekko podniesioną mocą, czyli coś ponad 200 kucyków
A jaki motór?
- - - - kolejny post - - - - - -
WTF?
Który gazownik to ma, a jak ma to czy umi używać?
Autokalibracja i do domu:mrgreen:
Jak dopasował mnożnik mniej niż 2 to już sukces:razz:
A jaki motór?
- - - - kolejny post - - - - - -
WTF?
Który gazownik to ma, a jak ma to czy umi używać?
Autokalibracja i do domu:mrgreen:
Jak dopasował mnożnik mniej niż 2 to już sukces:razz:
Współczynnik paliwa do powietrza.
Sonda szerokopasmowa w wydechu i odpowiedni sterownik.
Ten co się ceni i zna na rzeczy a takich jest w Polsce może 20% reszta to ......
Ja sam mam założony AFR na stałe u siebie bo LPG sam sobie montowałem (miałem wbity w dowód i wymieniłem wszystko co było po przysłowiowym Januszu).
Auto teraz chodzi jak wściekłe na podtlenku i przy pełnym bucie idzie na AFR 11,5 do odcinki.
I wiem że nie palę zaworów tylko paliwo. 23143
Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka
2,0 turbo z lekko podniesioną mocą, czyli coś ponad 200 kucykówA u mnie 1.9 turbo seryjnie 200 ale doładowanie lekko podniesione więc jest trochę ponad 200 - narazie [emoji41]
Przelatane obecnie 381 tyś
Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka
Współczynnik paliwa do powietrza.
Sonda szerokopasmowa w wydechu i odpowiedni sterownik.
Wiem, co to AFR, dlatego było „zdziwienie”,
Właśnie, kto z seryjnych gazowników i „tunerów” stroi pod sondę.
Co do LPG, to na fabrycznych mapach nie ma problemu, ale jak „dłubany” to się zaczyna...:lol:
- - - - kolejny post - - - - - -
2,0 turbo z lekko podniesioną mocą, czyli coś ponad 200 kucyków
Jak dobrze kojarzę, to mowa o roczniku ok.2000, czyli chyba B205.
Ponoć lepsiejsze turbiny były.
Mój łoś ma B207L, jutro zapodam sofcik własnej roboty 200km/320Nm
Albo uziemnię sterownik:-x
Wiem, co to AFR, dlatego było „zdziwienie”,
Właśnie, kto z seryjnych gazowników i „tunerów” stroi pod sondę.
Co do LPG, to na fabrycznych mapach nie ma problemu, ale jak „dłubany” to się zaczyna...[emoji38]
A byś się zdziwił bo mogę wymienić paru, którzy bez sprawdzenia AFR nie oddadzą samochodu klientowi, ale jest takich mało bo inni to autokalibracja i gwarancja do bramy a jak coś padnie to wina samochodu że napewno był niesprawny.
Jeśli chodzi od N/A to jeszcze jako tako to może udać się strojenie bez AFR ale przy turbo to podstawa w ustawieniu LPG i tak jak piszesz przy dłubniętych silnikach.
Ja teraz czekam na mocniejsze wtryski Pb 440cc i drugie turbo bo będę hybryde robił na koło 16T kompresyjne.
Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka
sokolnik
05-04-2019, 07:14
Widziałem dziś rano samochód, mały dostawczak, któremu kłęby białego gęstego dymu leciały z dołu silnika... Patrzę, a to VW :D jakiś stary :) miał jakąś dziurę i pełno dymu :)
Kurde.... Co mu się mogło stać?
Wysłane z mojego Hułałeja
Rafał_Sz
05-04-2019, 07:41
A byś się zdziwił bo mogę wymienić paru, którzy bez sprawdzenia AFR nie oddadzą samochodu klientowi
Po hamowni?
Po hamowni?
Tak ale obciążeniowej lub jazdy po A...
Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka
Rafał_Sz
05-04-2019, 09:08
A to szacunek.
Rafał_Sz
05-04-2019, 16:59
Taką felę sobie zrobiłem XD
23164
@sokolnik (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=40409), 18L/100 w mieście, czujesz to? 18! XD
23165
sokolnik
05-04-2019, 17:22
Daj Pan spokój ha 18L to mi w mieście pali na 250 km [emoji14] a już na bank na 200 :)
Wysłane z mojego Hułałeja
Taką felę sobie zrobiłem XD
23164
@sokolnik (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=40409), 18L/100 w mieście, czujesz to? 18! XD
23165
Ale za... fele! Piękna maszyna !
Prawda. Prawda też jest taka, że jezdnie wbrew pozorom są podobne, a silnikowo nie da się porównać. Jeździłem dwoma Z4, 245 i 306 koni bodajże. Rondko małe 6 okrążeń pełnym slajdem, jak w PS3. Ale to małe śmieszne MG mnie też strasznie bawi - jest takie nieokrzesane przy tych nowych. A jeśli już jesteśmy przy Mazdzie - MX5 jest jedyną w tej chwili japońską produkcją, którą bym chętnie i szczerze przygarnął. Resztę ich motoryzacji z Lexusami na czele mam w głębokiej D. Nie lubię, nie poważam, nie wywołuje u mnie żadnych emocji ich sposób tworzenia samochodów. I nie zadawajcie proszę pytań w stylu "miałeś, jeździłeś?", bo miałem i się męczyłem. Za to ostatnio spotkałem to:
23096
aktualnie podobno około 670 kucy, podnosi przód na starcie :)
Nooooo, Mopary górą!
Rafał_Sz
09-04-2019, 12:40
Ale za... fele! Piękna maszyna !
Dzięki! :)
...
@sokolnik (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=40409) sprawdzałeś to u siebie? Może by już było warto chociaż skontrolować?
https://www.youtube.com/watch?v=1k-PN-iQOFo
sokolnik
09-04-2019, 12:45
Haha bardzo śmieszne... Jaki olej w tłumiku? :D jadę do ASO niech mi to zrobią za tysiące... :) a co tam :)
Wysłane z mojego Hułałeja
Boryszuk
09-04-2019, 14:04
Ja u siebie robilem sam ale jest z tym troche roboty.
sokolnik
10-04-2019, 18:39
Ciśnienie w oponach 2.3Bar okazuje się za niskie. Po dniu jazdy cyk kontrolka ciśnienia powietrza :)
Reset przyciskiem w schowku, narazie spokój :)
Miała być jutro trasa do Bydgoszczy i spowrotem ale przeniesiona na wtorek :) a potem to samo w piątek a nawet więcej bo wyjazd na święta. Na trasę dopompuje na 2.4 i pewnie reszta zrobi swoje i na trasie ciśnienie wyniesie lekko 2.5 2.6 :)
Wysłane z mojego Hułałeja
Ja dzisiaj odstawilem auto na przegląd i wymianę opon, padał deszcz :D w piątek wyjazd "ulopowy" do holandii, podzieliłem to na 2 dni, do poznania i w sobotę w Holandii;)
krzysztofz24
10-04-2019, 21:03
Ciśnienie w oponach 2.3Bar okazuje się za niskie. Po dniu jazdy cyk kontrolka ciśnienia powietrza :)
Reset przyciskiem w schowku, narazie spokój :)
Jesli czujnik ci pokazuje ze na 2,3 jest za nisko, to ja bym sie zastanowil czy ten czujnik nie zyje wlasnym zyciem;-).
sokolnik
10-04-2019, 21:25
Jutro zrobię foto opony, ocenicie czy nie jest za mało powietrza z przodu :)
Wysłane z mojego Hułałeja
Boryszuk
10-04-2019, 21:29
Wymiany klocków na podstawie zdjęcia już były. Ale sprawdzanie ciśnienia to zupełnie nowy level. Sprawdź czy dobrze kalibrujesz system po pompowaniu. Masz czujniki ciśnienia czy obwodu koła (z czujników ABS)?
sokolnik
10-04-2019, 21:31
Nie wiem jaki mam czujnik :) cały czas poznaje swojego Golfa :D
Wysłane z mojego Hułałeja
krzysztofz24
10-04-2019, 22:24
Wez wywal te czujniki, pompuj na 2,3 lub 2,4 zaleznie jak ci sie podobaj odczucia z jazdy, sprawdzaj cisnienie co 1 miesiac i ciesz sie zyciem;-).
Jeżeli czujnik sygnalizuje za niskie ciśnienie po jednym dniu jazdy to któreś koło traci po prostu ciśnienie i czujnik abs dostaje cynk że obroty tego koła nie są zgodne z innymi.
Chyba że zasygnalizował spadek ciśnienia tylko raz po wymianie opon. W takim przypadku zmieniacz opon pewnie nie skalibrował czujnika na nowym ciśnieniu. Kalibrujesz naciskając przycisk i trzymając aż pojawi się na ułamek sekundy kontrolka i sygnał dźwiękowy.
Obalamy następną miejską legendę. Czujnik nie wie jakie ma być właściwe ciśnienie w kołach i sygnalizuje tylko różnicę czyli spadek ciśnienia. Jeśli napchasz sobie do tych nowych opon 5 barów lub 1 bar to dla czujnika jeden czort tak długo jak wszystkie koła będą trzymały zapamiętane przy kalibracji ciśnienie:-D
sokolnik
10-04-2019, 22:47
Nie wiem czy mechanik kalibrował mi ciśnienie :) wolę sam to skalibrować, jeśli mogę :)
Wentyle w kołach letnich mam nowe.
Zimowki traciły powietrze to wiem... Ale letnie pierwszy raz.
Jak skalibrowac te ciśnienie? :)
Cały czas pompuje ciśnienie w tym samym kompresorze.
Wysłane z mojego Hułałeja
Kalibrujesz naciskając przycisk i trzymając aż pojawi się na ułamek sekundy kontrolka i sygnał dźwiękowy.
Czytaj co się pisze. Ustawiasz ciśnienie we wszystkich kołach i naciskasz ten przycisk przy włączonym zapłonie.
sokolnik
10-04-2019, 23:01
Czytaj co się pisze. Ustawiasz ciśnienie we wszystkich kołach i naciskasz ten przycisk przy włączonym zapłonie.Ok, tak zrobiłem by kontrolka zgasla. Teraz muszę to powtórzyć w celu kalibracji :)
Wysłane z mojego Hułałeja
Najpierw sprawdź ciśnienie w kołach i od razu na stacji skalibruj.
Jeśli teraz skalibrujesz system a w jednym z kół masz za mało powietrza to komputer to zapamięta i uzna za wartości właściwe. Kompresor-natychmiastowa kalibracja. Przy każdej zmianie opon kalibracja, zmiana zimówek na letnie i odwrotnie kalibracja, zamiana miejsc kół kalibracja, każde dopompowanie choćby jednej opony kalibracja.
Świecąca kontrolka informuje że prawdopodobnie złapałeś kapcia i nie możesz tylko nacisnąć przycisku, żeby się pozbyć świecącej lampki:-D Pierwsze co robisz w takiej sytuacji to walisz na stacje i kontrolujesz ciśnienie.
sokolnik
10-04-2019, 23:42
Jakiego kapcia jak koła maja powietrze he?
Albo coś z czujnikiem się dzieje albo kalibracja jakaś stara/błędna :)
Jutro dopompuje, sprawdzę te 2.3, może 2.4 ustawie, zrobię kalibrację i będę sobie jeździć dalej :)
Wysłane z mojego Hułałeja
No, ze dwa, trzy dni będzie spokój :-D
Taką felę sobie zrobiłem XD
Czarne felgi, czarne nerki, ale dlaczego wokół okien chromline? ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.