PDA

Zobacz pełną wersję : Wątek motoryzacyjny, wybór auta, części, pogaduchy o motoryzacji itp.



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 [52] 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79

robin102
05-02-2019, 15:02
Robin wieczorem ci szerzej napisze.
Jakiej produkcjj by samochod nie byl, to do poularnego modelu klasy B czesci nie sa drogie.
Jedz na Policje po zaswiadczenie, bierz gotowe do reki i gadaj z warsztatem wtedy.
Ubezpieczyciel rozliczy to jako szkode calkowita a z wyplata odszkodowania laski nie robi.
Żadnej gotówki do ręki. Nie będę sie pałętał po świecie z 5 tys zł w ręku aby mi ktoś auto byle jak naprawił. Nie mam na to życia. Jak trzeba to jestem z tysiąc czy dwa dopłacić w tym warsztacie co stoi aby to pro zrobili, bo zaklad poważna chwalona firma.

krzysztofz24
05-02-2019, 15:34
Zle to rozumiesz Robin.
Bezgotowke to sie robi w ASO jak nie ma szkody calkowitej, a nie przy samochodsch wartych 12-16tys zl i orzeczonej szkodzie calkowitej.

poste
05-02-2019, 15:38
Dajmy koledze ochłonąć. Dostanie wycenę, porozmawia z warsztatem, wszystko się wyjaśni.
Padła tu chyba sensowna rada, weź auto zastępcze (jak dadzą) to może pójdzie wszystko szybciej.

La
05-02-2019, 16:08
A co mają nie dać?
Ponadto bezgotówkowe to nie tylk oz ASO. Jest sieć warsztatów, które są respektowane przez ubezpieczycieli. Wtedy i koszt naprawy jest niższy i może obyć się bez większych konsekwencji.
PS
Ja zastępczymi kiedyś prawie dwa miesiące jeździłem - z winy ubezpieczyciela, żeby nie było że chciałem. Rachunek na 23 tys netto dostali :) I wypłacili po roku i sprawie sądowej. ( PZU)

poste
05-02-2019, 17:17
Tak, tylko pewnie sam musiałeś najpierw te 20k zapłacić za auto zastępcze, zapłacić prawnikowi, potem koszty sądowe... wątpię, czy kolega pójdzie w tę stronę.
Jeśli nie ma AC to warsztaty zwykle nie zaczynają naprawy przed zatwierdzeniem wszystkich płatności czy nawet wypłatą. Teoretycznie bezgotówkowo można się rozliczyć z każdym, podpisując pełnomocnictwo, w praktyce traci się jakikolwiek wpływ na naprawę szkody i terminy. Sporo formalności, choć ostatnio w moim odczuciu jakość obsługi u ubezpieczycieli poprawiła się, co nie znaczy, że w konkretnych przypadkach zawsze jest idealnie.


Ps. Zwykle są limity kilku dni na auto zastępcze. I jeśli ma się drugi samochód zarejestrowany na siebie to trzeba się tłumaczyć, bo teoretycznie auto nie przysługuje.

Pps. Auto zastępcze może dać też warsztat i wtedy to na jak długo będą chcieć.

Nikonozaur
05-02-2019, 18:17
[...] Znajomy mi diagnosta z ASO Ford twierdzi, że 90% usterek silnika diesla Fordów to przez paliwo [...]

To może zapytaj znajomego w jaki sposób doszedł do takiego wniosku. Prowadził badania każdego z tych 90% niesprawnych samochodów, które potwierdziły jego tezę? Czy on po prostu wie, bo wie.

W 2018r do Polski przywieziono dobrze ponad milion samochodów. Średni wiek tych bolidów to 11,5 roku... Jakie to pocieszające, że nasi handlarze wynajdują i importują jedynie tanie, świetnie utrzymane i niezajeżdżone auta zostawiając Niemcom, Belgom i innym Francuzom wyeksploatowaną drożyznę. :) Można wręcz zaryzykować twierdzenie, że na Zachodzie im starszy i zdezelowany grat tym droższy. No bo jak wytłumaczyć wysokie ceny aut na tamtejszych "otomotach" czy "allegrach"? :)
Problem siedzi przede wszystkim w przekręconych licznikach, o czym zresztą pisałem wcześniej. Łudzimy się, że kupowany dziesięciolatek ma 100-150 tys. km. bo sprzedający gorąco zapewniał, przysięgał na mamę i tatę, lub płakał jak sprzedawał.... W rzeczywistości przebieg jest dwukrotnie większy, a co za tym idzie zużycie głównych podzespołów krańcowe. Zaczynają się problemy, koszta i.... narzekanie na wszystko oprócz własnej głupoty.
Mam nadzieję, że kol. Sokolnik trafił okazję ( bo przecież też się trafiają) i będzie zadowolony z auta.

Mam za sobą kilka wyjazdów do Skandynawii i Finlandii. Każdy z nich to 5-6 tys. kilometrów. Nie stwierdziłem jakichś znaczących różnic w spalaniu, bo za takowe trudno uznać 0,2-0,3l/100km. To raczej znacznie mniejszy i płynniejszy ruch na tamtych drogach, szczególnie w pn. Szwecji i Finlandii. Zapewniam, że nie biorę paliwa z Polski bo tańsze....

Aktualnie udział ropy z Rosji w ogólnej masie spadł do ok. 60% z tendencją zniżkową. A to nie sprzyja narzekaniom na kiepską jakość "polskich" paliw. :)

robin102
05-02-2019, 20:18
Nie wiem do czego zmierzamy i do czego chcemy się przekonać albo podbudować się :) Paliwa mamy, podłe takie na jakie stać kraj rozwijający się, podobnie jak już symboliczne proszki do pranie z rynku niemieckiego vs z polskiego i wiele innych produktów.
Zaznajomiony mi człowiek z ASO Ford 20 lat jest głównyym diagnostą, naprawiaczem układów zasilania w Fordach w dużym ASO. Twierdzi, że 90% było do uniknięcia w zakresie użytkownika. Tak wiadomo fordowski TDCi jest delikatny.
Co do liczników to 80% aut ma je cofane, bo inaczej zarobić się nie da na importowanym samochodzie. Pozostałe 20% to auta z wody, auta z dewastacji, z wypożyczalni w opłakanym stanie i u nas preparowane, auta po dużych awariach technicznych np zatarte silniki ect, u nas potem silikonem naprawiane ;) auta z przekręconą historia podatkowo lizingową. Taki kraj i patologiczny rynek pojazdów używanych.

krzysztofz24
05-02-2019, 20:27
Robin ponizej dam ci pare rad, ktore moga ci oszczedzic czasu, nerw. A juz ci wspomnialem, ze mam doswiadczenie w tym temacie;-).

Towarzystwo ubezpieczeniowe, to nie jest twoj przyjaciel. Zysk me ze skladek a nie wyplaty odszkodowan. Ale wiaze ich prawo i musza placic odszkodowania, choc sie ociagaja i czesto wyliczaja nie po mysli klienta.
Bardzo dobrze, ze na miejscu byla Policja, jest mandat jest stwierdzenie winy. Zakladamy, ze sprawczyni nie wystapi da sadu.
Przy naprawie z OC sprawcy ubezpieczyciel wysyla zapytanie o potwierdzenie do sprawcy, jesli byla Policja, to rowniez tam. Co pierwsze przyjdzie jest wiazace. Nie spodziewaj sie ze tak od razu to wysla.

W twoim interesie jest udac sie na Policje i poprosic notatke sluzbowa, potwierdzenie tego zdarzenia (nie pamietam jak to sie dokladnie nazywa, beda wiedzieli o co chodzi, wez dowod rejestracyjny).
Dostaniesz bezplatnie na drugi dzien praktycznie.
I jak juz bedziesz mial wycene szkody (to sie odbywa szybko), to rzucasz zaswiadczenie z policji ubezpieczycielowi na blat i musi zamknac sprawe. Bo jest potwierdzenie winy.
Zaoszczedzisz sobie dzieku temu smialo 2 tygodnie czekania i nerwow.

A teraz o sposobach rozliczen i pewnemu naduzywaniu pojecia "szkoda calkowita" przez ubezpieczyciela.
Dajmy na to ze masz samochod warty 30 tys i przerysowany bok, tam drzwi lekko wgiete. Wycena szkody nie przekracza wartosci na ktora samochod jest ubezpieczony. Ubezpieczyciel ci proponuje powiedzmy 8 tys zl. A ty w tym momencie mowisz STOP, jak to chce bezgotowkowo w ASO.
I ASO to robi za 11 tys zl np i sobie jeszcze troche nalicza ubezpieczyciela. Bo jak nie ma szkody calkowitej to masz prawo naprawiac do 100% wartosci ubezpieczenia.
Tak bezstresowo to jest z samochodami w miare nowymi. Ofc pomijamy przypadek jak sie auto zawinie naokolo latarni;-)

Drugim przypadkiem, bardziej skomplikowanym jest jak samochod jest porzadnie rozbity a jego wartosc to 10-15 tys zl.
Ubezpieczyciel dazy do rozliczenia tego przez szkode calkowita bo to jest dla niego korzystniejsze niz placenie do 100% wartosci samochodu.
Bo jesli samochod jest wart rynkowo srednio 14 tys (wg cennika ubezpieczyciela jest wart 11 tys !!!) i jest szkoda calkowita to twoje odszkodowanie rowna sie; wartosc samochodu wg ubezpieczyciela 11 tys minus wartosc wraku ktory u ciebie zostaje, powiedzmy 4 tyszl i to sie rowna odszkodowanie.
Czyli wartosc samochodu minus wartosc wraku rowna sie odszkodowanie. 11 tys - 4 tys = 7 tys.
Ofc mozesz powiedziec ze nie chcesz tego wraku i poprosze odszkodowanie do wartosci samochdu 11 tys zl i zabierajcie ten wrak. Tylko ze wtedy masz 11 tys zamiast sredniej ceny 14 tys i nie masz fury i jestes stratny pare tys zl. Niezbyt to dobra opcja. Chyba ze samochod byl zlomem do remontu.
Mozesz tez nie zgodzic sie na stwierdzenie ze to szkoda calkowita i ty jednak stwierdzasz, ze ten samochod da sie naprawic do wartosci jego wyceny wg ubezpieczyciela. To go wstawiasz do warsztatu, robisz do kwoty 11 tys (nie mozesz doplacic!!!) i przedstawiasz fakture ubezpieczycielowi i opinie rzeczoznawcy PZMot ze samochod jest ok. Tez tak nie bardzo, bo z jednej strony ubezpieczyciel ma od ciebie wiazaca opinie z PZMot od rzeczoznawcy. Ale jak bedzie chcial to moze isc da sadu i pewnie przegra, ale ty sie bedziesz z tym bujal trok czasu. No i trzeba najpierw wylozyc caly hajs z wlasnej kieszeni.

Dlatego jesli juz ci rozlicza to jako szkode calkowita. A tak zapewne zrobia. To dostaniesz na email od ich rzeczoznawcy wycene szkody. Akceptujesz albo nie, jak nie to sprawa w sadzie i przez rok fura wrasta kolami w glebe. Ja cie tu nie chce dolowac Robin, ale ja takie rzeczy to rozkminialem w minute dzwoniac na Policje, jak stalem rozbity miedzy dwoma samochodami z krotszym bagaznikiem. Obym tego nie musial nigdy wiecej robic i nikomu nie zycze.
Czy wezmiesz to na konto czyli jakby do reki czy zlecisz bezgotowkowa naprawe w danym warsztacie (jesli ma umowe z ubezpieczycielem) To i tak bedzie to te 7 tys zl co ci przykladowo wyliczylem.
A nie naprawa do 100% wartosci przed szkoda, czyli tych 11 tys zl.
No niestety samochody o mniejszej wartosci sa tu pokrzywdzone.
Bezgotowka to przy samochodach nowszych i wiecej wartych.

Wydaje mi sie, ze lepsza opcja jest miec gotowke w reku i zaplacic warsztatowi dopiero po naprawie, ktora zaakceptujemy. Niz go upowaznic do pobrania de facto twojego odszkodowania.
Zawsze taki szefu z warsztatu ma z tylu glowy zeby zachecic klienta, ktory mu jeszcze nie zaplacil.


P.s
Stan wiedzy, ktory ci przedstawilem pochodzi sprzed 8-10 lat jak to musialem zalatwiac. Pewne niuanse mogly sie troche zmienic na korzysc klienta. W koncu PZU mialo sporo spraw sadowych za wycene bez VAT dla osob fizycznych. Ale nadal ubezpieczyciele daza do szkody calkowitej, bo jest to dla nich korzystniejsze rozliczenie.
Ja bym poczytal aktualne przepisy, wypisal sobie co chce zapytac i zadzwonil na infolinie ubezpieczyciela do dzialu likwidacji szkod i z kims ogarnietym porozmawial, jakie opcje likwidacji szkod maja.
I pamietaj na ta policje jechac, to zamkniesz sprawe 2 tyg wczesniej. Jak sie bedziesz zwijal, to zamkniesz temat naprawy fury w okolo 1 miesiac.

Spokojnie Robin, jeszcze Micra bedzie na recznym smigac;-)


P.s 2.
Daj juz spokoj z tymi paliwami. Bo w wielu miejscach mijasz sie ze stanem faktycznym.
Pracowalem 15 lat na stacji benzynowej i nawet ja prowadzilem i ci juz tlumaczylem przepisy, normy, parametry zimowe ON, rewizje/czyszczenie zbiornikow na stacji, co sie dzieje jak stacja dostanie zle paliwo, co mowia kierowcy wozacy paliwo z naftobazy itp.
A ty dalej swoje:-)

poste
05-02-2019, 20:33
Zauważyłem, że na jakość paliwa w Polsce to narzekają głównie ASO Forda :mrgreen:

krzysztofz24
05-02-2019, 20:51
Zauważyłem, że na jakość paliwa w Polsce to narzekają głównie ASO Forda :mrgreen:

Bo to jest taka mantra niektorych mechanikow, jak nie wiedza co dolega silnikowi.
Taki przyklad z zycia;
Przychodzi klient na stacje benzynowa z "reklamacja" na jakosc benzyny ze mu zamula i sie krztusi i wczesniej tego nie bylo i mechanik mowi ze to na pewno paliwo. Znaczy mechanik jeszcze nie zaczal robic ale wstepnie juz orzekl zle paliwo.
-Ale wie Pan, ze od ostatniej Pana wizyty 3 dni temu tankowalo sie kolo 1 tys samochodow i NIKT nie przyszedl z reklamacja. Jakby bylo zle paliwo, to by to byla rekacja lawinowa i wszyscy by tu zaczeli przychodzic. I ja mam to samo w baku i jest ok (prawda). Bardziej prawdopodobne, ze to jednak cos z samochodem.
Sfochowany acz juz kekko niepewny klient:-) odchodzi. Po czym wraca za tydzien bo i tak tu tankuje po drodze. I sam sie przyznaje ze to jednak byly przewody zaplonowe.

Pelno takich akcji jest. Ludzie ktorzy nie wiedza, ze w wielu samochodach z grupy VAG jest taki dodatkowy odpowietrznik i wchodzi jeszcze 8L po odbiciu, ludzie ktorzy nie wiedza ze w niektorych samochodach jak sie nie wyjmie kluczyka ze stacyjki to wskaznik poziomu paliwa sie nie ruszy i mysla ze nic nie dostali z dystrybutora. Ludzie, ktorzy grubszy pistolet od Diesla potrafia wepchnac do wlewu na benzyne i jeszcze miec pretensje dlaczego tu takie dziwne pistolety sa:mrgreen:
Na szczescie juz koniec uzerania sie z takimi niepelnosprytnymi.

robin102
05-02-2019, 21:45
P.s 2.
Daj juz spokoj z tymi paliwami. Bo w wielu miejscach mijasz sie ze stanem faktycznym.
Pracowalem 15 lat na stacji benzynowej i nawet ja prowadzilem i ci juz tlumaczylem przepisy, normy, parametry zimowe ON, rewizje/czyszczenie zbiornikow na stacji, co sie dzieje jak stacja dostanie zle paliwo, co mowia kierowcy wozacy paliwo z naftobazy itp.
A ty dalej swoje:-)
Ale ja mam na to papiery, że paliwa ON są lipne i często ledwo łapią się na PN tycząca Liczby Cetanowej ogromnie ważnego parametru, niedocenianego i nikt o nim nie wie totalnie. Na stacji BP miła pani w Austrii pokazała mi kartę zaopatrzenia tak, tak, bez problemu liczba LC 58 !! punktów zwykłego ON. na polskich stacjach 50-51 czasem aż 54 i nie gadajmy o tym, bo ja jestem wnikliwym człowiekiem z politechnicznym wykształceniem i oczywistym sprawom które da się sprawdzić po prostu nie odpuszczam :) do jak mało kto i na to co mówię mam papiery :) tzn na wartości liczby cetanowej polskiego ON z polskich nawet porządnych stacji paliwowych.
Już nie będę pisał co robi wysoka LC i jak ładnie wpływa na ładne zapłony w silniku z zapłonem samoczynnym, bo ludzie na tym doktoraty robią, a może zaczną też na ignorancji tych którzy mówią, że każdy ON jest taki sam ;) Silniki diesla są tolerancyjne i to ratuje nasza ignorancję :) No poza silnikami Forda :D . Sprawdzałem swego diesla na hamowni na zwykłej ON i poprawionej. Spora różnica w Nm i mocy indykowanej była. Nie przekonujmy się Krzysiu, a wyższych tych rad o ubezpieczycielu nie czytam i nie che widzieć nawet :)

nie gadajmy już o tym proszę

Rafał_Sz
05-02-2019, 22:04
nie gadajmy już o tym proszę
Ale obejrzyjmy:


https://www.youtube.com/watch?v=IkGeFhnURgw


https://www.youtube.com/watch?time_continue=5&v=uidfTzxRDYA

Nikonozaur
05-02-2019, 22:05
Nie wiem do czego zmierzamy i do czego chcemy się przekonać albo podbudować się :) [...]

Na temat paliw piszę o własnych doświadczeniach i obserwacjach, które różnią się od obiegowej opinii na ich temat. Zdaję sobie sprawę, że w świadomości znacznej części ludzi polskie oznacza kiepskie, słabe lub nawet beznadziejne. Tyczy się to wszystkiego. Jednocześnie zaznaczam, że nie pracuję w Orlenie, ani nie mam akcji tej firmy. A w ogóle to tankuję na Auchanie, to dopiero musi być badziewie skoro sprzedają go sporo poniżej cen na innych stacjach! :)
Do czego zmierzamy? Hmm... Każdy z nas ma swoje przekonania i opinie. Również i ja. Wiedza na temat ilości sprowadzanej ropy z Rosji jest ogólnie dostępna. Twierdzenie, że polskie paliwa są kiepskie bo z ruskiej ropy zrobione, a to z kolei psuje silniki, jest nie do przyjęcia. Całkowite zaprzestanie importu z tego kierunku nie wyeliminuje problemu awarii tego typu, bo nie w tym ów problem tkwi. Kontrole jakości prowadzone na stacjach paliw wykazały nieprawidłowości w ok. 2,5% z nich - diesel nieznacznie częściej jest chrzczony, nieznacznie. Problem dotyczy głównie stacji po PGR-ach, dużych przedsiębiorstwach transportowych i innych takich. Tam jest łatwiej dolać opału do diesla. W sieciowych typu np. Orlen w zasadzie nie występuje. Jesteśmy w Europie więc i paliwa muszą być na odpowiednim poziomie. Zresztą co tu dużo mówić, Ściana Wschodnia jeździ na paliwach z Ukrainy i, o zgrozo, z Białorusi i... Sam wiesz - jesteś z Podlasia. ;)

A ford, no cóż. Mój dobry kolega jeździ S-maxem TDCI, którego bardzo lubi za wygodę, komfort i osiągi. Przebiegi ma spore bo do roboty ma niemal 100km. W jedną stronę oczywiście. Czyli rocznie robi 60-70 tys. km. Serwisuje w ASO, nikt "pokątny" tam nie grzebie. Co 2 lata zostawia samochód w serwisie i wyjeżdża nowym. Można więc śmiało założyć, że auto jest eksploatowane zgodnie ze sztuką, a przede wszystkim zaleceniom producenta. Niestety jego już chyba 4 S-maxy mają paskudny zwyczaj dymienia przy gwałtownym wciśnięciu gazu, przy odpalaniu to samo - zawsze pojawia się chmurka czarnego dymu. O co tu chodzi?

krzysztofz24
05-02-2019, 22:15
robin102 (tak musze dac, bo jak pisalem to wpis powyzej sie pojawil).
Liczba cetanowa to nie wszystko! Badz sobie czlowiekiem z politechnicznym wyksztalceniem...ale chyba nie pracowales jako glowny technolog/chemik w rafineri przy produkcji ON czy PB.
A ja nie mam wyksztalcenia politechnicznego ale zmarnowalem 15 lat zycia ogladajac tysiace razy przy ksiegowaniu tabelki z normami jakosci paliwa. Tysiacom uzytkownikow Diesli doradzalem co robic zeby nie miec problemow w zimie-jakos mi dziekowali potem, a nie przychodzili z pretensjami;-)
Setki "reklamacji" zalatawialem, rozmawialem z kierowcami cystern, bylem obecny przy tym jak stacja dostala syfiaste paliwo itp, itd.

Normy UE sa wzorowane na tych ze Stanow, Polska jest w UE, to nie Kazachstan. Czasy jak w tym kawale ze do kielbasy na import sie leje wiadro wody a do tej krajowej to "odkrec Heniu kran, idziemy na obiad" juz minely.
Roznice miedzy polskim ON a tym z Niemiec sa na poziomie kilku procent ledwie. Tak samo roznice miedzy stacjami roznych koncernow sa na poziomie kilku procent.
Zalezy czy sobie zamowia paliwo zgodne z PN czy ja przekraczajace w jakims stopniu. I jakie wg swojego widzimisie dadza dodatki uszlachetniajace. Bo tego nie okreslaja normy bezposrednio.


Zastanawia mnie taki jeden fakt. Poswiecilem sporo czasu, zeby ci cos doradzic i pomoc z ta szkoda samochodu.
A ty oczywiscie zwrociles uwage na P.s. Gdzie ci pisze, zebys nie mijal sie z faktami. Tam troche racji masz, ale w wielu miejscach mijasz sie z prawda.

Rafał_Sz ten Pan, ani wogole YouTube to nie jest dobre zrodlo.
Robil "test" zimowych ON bez pokazania do jakiej temnperatury jest dane paliwo. (a moga byc do roznej, bo jak PN przewiduje -15, to nja jednej stacji bedzie -15, a na drugiej -21) Taka specyfikacja jest do wgladu zgodnie z prawem, na kazdej stacji na zyczenie.
Nie mowie, ze wszystko mowi zle. Ale do 100% rzetelnosci to mu daleko.
Sporo osob mu tez jechalo, ze test byl sponsorowany przez pewien koncern.

La
05-02-2019, 22:41
Tak, tylko pewnie sam musiałeś najpierw te 20k zapłacić za auto zastępcze, zapłacić prawnikowi, potem koszty sądowe... wątpię, czy kolega pójdzie w tę stronę.
Jeśli nie ma AC to warsztaty zwykle nie zaczynają naprawy przed zatwierdzeniem wszystkich płatności czy nawet wypłatą. Teoretycznie bezgotówkowo można się rozliczyć z każdym, podpisując pełnomocnictwo, w praktyce traci się jakikolwiek wpływ na naprawę szkody i terminy. Sporo formalności, choć ostatnio w moim odczuciu jakość obsługi u ubezpieczycieli poprawiła się, co nie znaczy, że w konkretnych przypadkach zawsze jest idealnie.

.

Absolutnie nie!
1. Wypożyczalnia współpracuje z ASO.
2. Całą sprawa jest załatwiana bezgotówkowo.
3. Okres na aauto zastępcze z OC sprawcy jest uzależniony tylko i wyłącznie od terminu naprawy.
4. Nikt nie pytał ile mam samochodów. A mam kilka.
5. Wszystkie formalności to protokół przekazania samochodu z przebiegiem i stanem blacharskim.
6. Trzy razy sobie zmieniałem marki wypożyczonego auta.
7. Okres naprawy przeciągnięty z winy PZU, ASO udowadniało konieczność wymiany części po demontażu, PZU nie miało czasu się nad tym pochylić.
8. PZU w całości odmówiło wypłaty wynajmu samochodu i zaproponowało firmie ugodę na 50% - po roku zapłacili 100% + koszty i odsetki. Niestety musiałem się udać jako świadek na jedną rozprawę.

9. i najważniejsze - można mając np. AC rozliczyć naprawę u swojego ubezpieczyciela, który pokryje jej koszty i wystąpi z roszczeniem do ubezpieczyciela sprawcy. Świetnie działa jak masz np. polise w Allianz a sprawca to PZU właśnie.

poste
05-02-2019, 22:55
Jeśli warsztat przejął sprawę i chciał się sądzić to zgoda. Wątpię żeby przy cenie aura ok 13k ktoś chciał brnąć w procesy. Miałem osobiście całkiem niedawno pytanie przy braniu samochodu zastępczego o drugi samochód. Akurat miałem wtedy 2 ale ten drugi sprzedawałem i nie chciało mi sie go ruszać myć itd. Powiedziałem że stoi w komisie i tylko dlatego dostałem zastępczy. Przypuszczam że są to wewnętrzne regulacje ubezpieczyciela, dość logiczne ale nie wiem czy mają jakaś głębsza podstawę prawną.

robin102
06-02-2019, 00:04
Niestety jego już chyba 4 S-maxy mają paskudny zwyczaj dymienia przy gwałtownym wciśnięciu gazu, przy odpalaniu to samo - zawsze pojawia się chmurka czarnego dymu. O co tu chodzi?
Takie sterowanie silnikiem. Niestety nawet nowoczesne Fordy duże bąki puszczają dla zdrowotności :)

- - - - kolejny post - - - - - -


Kontrole jakości prowadzone na stacjach paliw wykazały nieprawidłowości w ok. 2,5% z nich - diesel nieznacznie częściej jest chrzczony, nieznacznie. Problem dotyczy głównie stacji po PGR-ach, dużych przedsiębiorstwach transportowych i innych takich.
Nam się tak wydaje, że największe kombinacje to na samych stacjach. jesteśmy w błędzie. największe kombinacje to w czasie transportu, załadunku i właśnie rozładunku. Wiele ciekawych rzecz mi koledzy za te sprawy odpowiedzialni opowiadali, o kombinacjach na samych stacjach też, choć zawsze o innych, a nie o swojej :D StatOil miał i ma paliwa uznawane za najlepsze, bo u nich transport jest obwarowany największymi szykanami. Orlenowskie stacje na których też kumple pracowali to podobno największe dziadostwo, bo najgorsze warunki franczyzy mobilizujące i pozwalajace na wielką kreatywność kombinatorów.

krzysztofz24
06-02-2019, 00:34
Robin cysterny na Shellu non stop na GPS sa. Jak kierowca przekroczy dozwolona predkosc o 5km/h to do noliego dzwonia i po premi.
Jak kierowca przyjezda na stacje to zglasza rozladunek i postoj.
A jakby po tym chcial sie przestawic o 5m bo jednak zle stanal pod wlewem, to juz do niego dzwonia z o*******em:-).
Na BP maja takie chore zasady BHP ze jak chca wymienic wiatraczek w komputerze to w kaskach:-).
Cysterny np maja absolutny zakaz ustepowania na bok przy wyprzedzaniu.
Powie ci to kazdy kierowca z uprawnieniami ADR.

Wiekszym problemem niz jakosc paliwa na stacjach jest jakosc fast foodu;-).
Nie polecam Shell, oprocz jakosci paliwa to dziadostwo bo placa szeregowym pracownikom zawsze najnizsza krajowa, co za tym idzie brakuje ludzi.
I hot dogi "chodza" po 10 godzin na grillu:-).
W przeciwienstwie do np Orlenu obok mnie gdzie sa oddzielne osoby do fast-foodu i (sprzataczka a w piatkowa noc ochroniarz) i jest on na biezaco robiony.

A wracajac do paliwa, to spore znaczenie ma czy np stacja kiedykolwiek miala rewizje/czyszczenie zbiornikow.
Wchodzi kosmonauta do srodka i zbiera 200L szlamu.
Najlepiej tankowwlac na duzych i nowoczesnych stacjach ze sporym ruchem.
Akurat BP i Statoil maja franczyze czesto a Orlen bardzo malo takich stacji a Shell wogole. Tak Lukoil tez nie ma franczyzy ale idzie na taniosc a nie jakosc.
Tam paliwo zawsze jest zgodne z norma i ani pol procent lepsze bo by drozej w hurcie kosztowalo.
A stacje marketowe to juz przegiecie. Ich jakosc to odpowiednik biedro-coli.
Co z tego ze paliwo jest z Orlenu zgodne z norma jak wszedzie, jak jest w najgorszych i najtanszych zbiornikach podatnych ma korozje i przecieki. I nie ma pracownika zeby sprawdzil czy w studzience nadzbiornikowej nie stoi woda.
Zawsze jak sa jakies kontrole np "czarna lista stacji gazety wyborczej" to najczesciej wpadaja stacje marketowe.

Duzo takich ciekawostek jest;-).

MR
06-02-2019, 00:47
a jak to jest lpg ? gdzie tankowac ?

krzysztofz24
06-02-2019, 01:10
a jak to jest lpg ? gdzie tankowac ?

Nie lubie tej firmy. Ale musze przyznac ze shell ma dobre paliwo. Tyczy sie tez to LPG. Naprawde z mojej "kadencji" bardzo duzo zajaranych wrecz taksowkarzy przyjezdzalo, ze wiecej troche jezdza na tym gazie w porownaniu z innymi stacjami. Niech to bedzie jakas rtekomendacja, w koncu zlotowy;-) duzo jezdza.
Na gaz tez sa normy dotyczace skladu propanu i butanu w paliwoe i ich proporcji zaleznie od pory roku.
Mz gaz najlepszy jest na Shellu, potem reszta stacji tak mniej wiecej po rowno, potem Lukoil i potem butle w polu u Henka;-). Choc juz teraz butle to rzadkosc bo jakies przepisy weszly ze butle nie mopga byc jak jest blisko albo w strefie zamieszkania, i zbiorniki przewaznie sa wkopane w ziemi.

sokolnik
06-02-2019, 01:36
Wystawiłem skode na sprzedaż za 1 200 zł :)
Odezwał się gość za 900 zł jutro by kupił. Mówię, że jak przyjedziesz to Ci sprzedam za 900 zł. Pisał że jutro przyjedzie. Będzie na cło albo opony letnie bo mam letnie z 2011 r. Zimowki 2015 r.
I juz problem bo muszę golfa z garażu wystawiać i opony letnie od skody wyciągać... A taki piękny porządek dziś zrobiłem w garażu he
Pięknie się golf zmieścił po kątem i moto przy przednim prawym kole samochodu... Ledwo ledwo ale dało radę he

Jako współwłaściciel Felicji mogę ją sprzedać samodzielnie czy musi byc podpis taty i jego dane osobowe?
Jestem wpisany jako wsp właściciel w dowód rejestracyjny.

Nikonozaur
06-02-2019, 01:40
[...]
Co z tego ze paliwo jest z Orlenu zgodne z norma jak wszedzie, jak jest w najgorszych i najtanszych zbiornikach podatnych ma korozje i przecieki. [...]

Podziemne baniaki na paliwo są wykonane zgodnie z ostrymi normami i mają różnego rodzaju atesty. Nie robią ich jacyś przypadkowi ludzie w garażu. Nie wspomnę już, że parę lat temu była akcja wymiany rzeczonych zbiorników, co nota bene było zabójcze dla sporej liczby "cepeeniarzy".
Poza tym jeśli zbiornik przecieka to w dwie strony więc nie tylko woda wlatuje, ale również paliwo wylatuje. A to są straty. Jeśli chodzi o załadunek i rozładunek chyba już wszędzie korzysta się z cystern "bezdotykowych", tzn. kierowca nie ma nawet możliwości zobaczenia przewożonego ładunku. Legendy o wieszanym pod klapą wiadrze, albo o dolewaniu czegoś tam do zawartości cystern można już między bajki włożyć. Zgodnie z tym co mówią statystyki zdarzają się oczywiście nieuczciwi pompiarze jednak jest to na szczęście margines. Można poczytać o tym na stronach UOKIK.

krzysztofz24
06-02-2019, 03:21
Normy to jedno. Tylko wiesz buty "skorzane" mozna miec za 50zl i za 200zl. Choc moze to troche za mocne porownanie, chce ci tylko pokazac ze mozna dbac o jakosc z zapasem albo isc po najnizszej lini oporu co do kosztow.
I tak jest ze wszystkim. Coca-cola i biedro-cola sa dopuszczone do sprzedazy. Troche sie jednak roznia;-)
Woda moze sie dostac tylko od gory przez studzienke rewizyjna i zawor w niej jak sa roztopy albo ulewy.( Nie pisalem o rozszczelnieniu zbiornika, takie cos sie nie zdarza).
I znowuz istotne jest sprawdzanie tego, nawet codziennie.
I jakby co przyjezdza firma i wypompowuje.
Myslisz ze na stacji marketowej ktos to robi, jak tam jeden gosciu w kiosku przewaznie siedzi;-). Nie kazda naftobaza w Polsce jest super ekstra, nowoczesna z ekstra czystymi kadziami na paliwo. Sa starsze konstrukcyjnie takze. Gwarantuje ci ze marketowe stacje wynajduja te najtansze. Jak PN przewiduje -15 st.C dla ON w listopadzie to na Shellu czy Statoilu (CircleK) juz jest do -22. Gwarantuje ci ze na marketowej bedzie -15 i ani stopnia roznicy na korzysc klienta. Bo takie paliwo jest tansze w hurcie.
Znam osobiscie kolo 5 osob co mialy problemy typu notorycznie swiecaca sie kontrolka checkengine po wizycie na tesco czy auchan. Wielu klientow z ktorymi mialem do czynienia narzekalo na marketowki. A juz szczegolnie na ON zima.
Kiedys bylo cos takiego pare lat temu "czarna lista stacji benzynowych" gazety wyborczej, ze zla jakoscia paliwa. Ogromna wiekszosc tej listy to byly marketowe i prywatne i tylko pare koncernowych.

Co do kontroli cystern, pelna zgoda. Zreszta pisalem o GPS itp.
Kierowca nie ma jak cos zakombinowac. Ta "bezdotykowosc" to z jednej strony sa zawory zlewowe a z drugiej wlewowe. A dodatki do paliw premium ida z takiego "dystrybutorka". Choc kiedys to bylo z przyslowiowego baniaka od gory lane.

La
06-02-2019, 09:09
Jako współwłaściciel Felicji mogę ją sprzedać samodzielnie czy musi byc podpis taty i jego dane osobowe?
Jestem wpisany jako wsp właściciel w dowód rejestracyjny.

Wszystkich właścicieli lub pełnomocnictwo. Nie tankuj przed sprzedażą bo stracisz! :)

robin102
06-02-2019, 10:02
..Zgodnie z tym co mówią statystyki zdarzają się oczywiście nieuczciwi pompiarze jednak jest to na szczęście margines. Można poczytać o tym na stronach UOKIK. Teraz to podobno robią inaczej. Manipulują przy ciśnieniu w oponach przy samym zrzucie ect. Wilkiej chęci wożenia paliwa z zimnych do ciepłych regionów Polski :) Zawsze znajdą się sposobny na chociażby małe chachment. Tak jak Krzysztof pisał czas transportu to wielkie możliwości na kombinację, wiec kierowcy niektórych ciężarówek nawet wysiadać z kabiny nie mogą, GPS, monitoring ect. Niestety kombinacje cały czas są.
Warto obejrzeć film wyżej tego wysokiego Pana i tak jak Krzysiek kiedyś mówił. Paliwa są z różnych źródeł i 95 w jednej stacji to może być nie ta sam to w innej mimo, ze obie pierwotnie pochodzą np z Lotosu w Gdańsku.
Tak na marginesie stacji LOTOS to te z oznaczeniem Lotos Optima są podobno w władaniu samego Lotosu i tu paliwa są pewne, inne lotosy zwykła franczyza. Czyli tankujmy jak co to w LOTOS Oznaczone Optima i z programem lojalnościowym ichnim. Wiedze moja sprzed 2-3 lat o tym wyróżnieniu stacji z dopiskiem OPTIMA.

W przypadku diesli przynajmniej Forda :D jak to mówili mi koledzy ze stacji. Szczególnie zimą NIE tankować zbiornika na przysłowiowy full w jednej stacji paliw. Najlepiej we dwóch, trzech za każdym razem do tankowywać połowę zbiornika w innej stacji. Sami tak robią :D

robin102
06-02-2019, 12:54
Na serio działa, renomowany produkt. Polecam według rozpiski z opakowania podnieść LC o 6-7 punktów, ale można i o 10 punktów nawet jeśli diesel nie tuningowany mocno.
https://www.petrostar.pl/chemia/dodatki-do-paliwa/amsoil/amsoil-acbcn-diesel-cetane-boost-7c-473ml,p1246651840

sokolnik
06-02-2019, 16:44
Wszystkich właścicieli lub pełnomocnictwo. Nie tankuj przed sprzedażą bo stracisz! :)No właśnie gość chciał dziś kupić ale powiedziałem mu że w piątek niech przyjedzie he jeszcze zrobię 70km conajmniej... Mam zatankowane ponad pół baku... Szkoda paliwa oddawać... Szkoda że golf to diesel bym paliwo przelał jakoś ha :)

Uwaga, fota :) przedstawiam nowego członka rodziny he Golf VI z 2011 r.
Bo chyba się nie chwaliłem foteczką :)?
Na zdjęciu brudny bo z trasy ale już w PL fota robiona he 2082820830

krzysztofz24
06-02-2019, 16:49
Jak bedziesz sprzedawal ta Skode to chociaz przelec jakims karcherem na myjni samoobslugowej. Czysty i umyty samochod zawsze ma lepsza prezencje i a nuz kupujacy bedzie sie mniej targowal;-).

Juz bym nie zalowal tak tego paliwa czy ma pol baku czy juz rezerwa;-).
Powiesz "Panie wez Pan nie marudz za ta cena, bo prawie do pelna Pan masz w gratisie"
:-).

O jakiej cenie do sprzedazy myslisz, jesli mozesz napisac?

sokolnik
06-02-2019, 16:52
Wystawiłem za 1 200 zł.
Bez oglądania stanęło na 900 zł i powiedziałem że już nic nie opuszczę. Chciał dziś przyjechać ale mówię że w piatek...kilka osób pisało czy aktualne... Po zabijają się :)

krzysztofz24
06-02-2019, 17:06
Dawaj linka do ogloszenia:-).

Ja bym nie odwlekal. Jak ktos chce przyjechac to niech przyjezdza.
U mnie tak po Thalie przyjechala dziewczyna z ojcem tylko poogladac, bo chcieli jeszcze do wujka do warsztatu posprawdzac. A ja nie moglem bo akurat pracowalem w weekend.
I w koncu przyjechali niby ogladac tylko, poznym wieczorem w swietle latarni;-).
Gadka, przejazdzka i kupili.

Jak to mawiaja; kuj zelazo poki gorace.

robin102
06-02-2019, 17:24
Ok specjalista sprzedaż. od razu 25% ceny przez fona zszedł. Za 1000zł taniej ani grosza.


Wystawiłem za 1 200 zł.
Bez oglądania stanęło na 900 zł i powiedziałem że już nic nie opuszczę. Chciał dziś przyjechać ale mówię że w piatek...kilka osób pisało czy aktualne... Po zabijają się :)

poste
06-02-2019, 17:47
Może w Twoim wypadku parę stów nie ma praktycznie znaczenia, ale... NIGDY nie opuszczaj ceny przy pierwszym kontakcie przez telefon. ZAWSZE jest tak, że klient przyjeżdża i zaczyna się targować poczynając od ceny, którą "wynegocjował" przez telefon ;)

MR
06-02-2019, 17:52
Ja od 2 miesięcy nie mogę wystawić mojego v40, aż mi się słabo robi jako tym pomyśle, brr.

krzysztofz24
06-02-2019, 17:54
Przez telefon sie mowi, ze cena owszem jest do utargu.
Jak Pan przyjedzie do bedziemy konkretnie ustalac.

Choc przy samochodach za 1000-1500 zl to wlascicel czesto po prostu chce, zeby mu to zabrac i zeby sie z tym dalej bujac nie musial;-).
To wtedy ustepstwa sa spore a obie strony w sumie zadowolone:-).

sokolnik
06-02-2019, 19:02
Przez telefon sie mowi, ze cena owszem jest do utargu.
Jak Pan przyjedzie do bedziemy konkretnie ustalac.

Choc przy samochodach za 1000-1500 zl to wlascicel czesto po prostu chce, zeby mu to zabrac i zeby sie z tym dalej bujac nie musial;-).
To wtedy ustepstwa sa spore a obie strony w sumie zadowolone:-).Dokładnie o to chodzi... Ale szkoda skodziny... Szkoda mi też tłuc golfa codziennie do roboty... [emoji14] ja bym go postawił w garażu i czasami wsiadał do środka posłuchać radia... :) :)
Ja mu napisałem, 900 ani grosza mniej. Zgodził się. Zobaczymy.

robin102
06-02-2019, 19:10
Kupować szybko pojazdy to się nauczył, ale sprzedawać to nie :)
Ja bym latał tą skoda do utylizacji.

sokolnik
06-02-2019, 19:56
Kupować szybko pojazdy to się nauczył, ale sprzedawać to nie :)
Ja bym latał tą skoda do utylizacji.Justyna mi mówi, że nie będzie dokladała do skody i jeździła starym samochodem kiedy kupiła nowy he niby racja he

Nbogdan
06-02-2019, 20:17
Justyna mi mówi, że nie będzie dokladała do skody i jeździła starym samochodem kiedy kupiła nowy he niby racja he

U mnie jest dokładnie odwrotnie.
Chciałem „babkę” wyzłomować albo sprzedać szybko i tanio, ale kierowniczka jest z nią w symbiozie.
Koszt OC i przeglądu plus parę plnów ze sprzedaży babki byłoby na lpg do Sabiny:-P
Ale kierowniczki nie przekona,
Bo nowego szkoda... :evil:

sokolnik
06-02-2019, 21:11
U mnie jest dokładnie odwrotnie.
Chciałem „babkę” wyzłomować albo sprzedać szybko i tanio, ale kierowniczka jest z nią w symbiozie.
Koszt OC i przeglądu plus parę plnów ze sprzedaży babki byłoby na lpg do Sabiny:-P
Ale kierowniczki nie przekona,
Bo nowego szkoda... :evil:Ja się najezdzilem Skoda... Jakieś 8 lat. Justyna wcześniej jeździła starą Astrą, później sprzedała i jeździła ze mną Skodą... Wystarczy jeżdżenia autami z poprzedniej epoki albo dwóch...
30 na karku, czas pojeździć wygodnie.
My akurat dbamy o swoje rzeczy... A samochód też będziemy dbać... :)

Rafał_Sz
06-02-2019, 22:17
Wystawiłem za 1 200 zł.
Bez oglądania stanęło na 900 zł i powiedziałem że już nic nie opuszczę. Chciał dziś przyjechać ale mówię że w piatek...kilka osób pisało czy aktualne... Po zabijają się :)

Mój ojciec jakiś czas temu sprzedawał leciwą polówkę. Mówi, że jak ktoś da 2000 to się będzie cieszył. Ja mówię ej, tak się nie robi, wystaw za 3500, spuścić zawsze można. Autko poszło w ciągu godziny za... 3500. Tak, że ten, tego. ;)

sokolnik
06-02-2019, 23:23
Szukam jakiegoś fajnego minimalistycznego, eleganckiego oraz prostego użytkowaniu uchwytu do telefonu. I teraz problem, na szybę czy gdzieś zamontować uchwyt na desce rozdzielczej?
Druga sprawa, potrzebny mi organizer do bagażnika. Najważniejsze, siaty z zakupami tam schować, jakąś chemię do czyszczenia samochodu, skrzynkę z narzędziami... Chodzi mi o to, by nic nie latalo w bagażniku luzem podczasnjazdy/hamowania. W bagażniku na całej podłodze mam wieeelka plastikową sztywną podłogę...która jest wyjmowana ale chce ją zostawić na stałe żeby nie pobrudzić właściwej podłogi z materiału.
Mam po pobokach fajne zaczepy metalowe... Może kupić taką siatkę organizer...na allegro są takie.
Bagażnik duży, zero wożenia czegoś z tyłu na siedzeniu.. Wszystko pakuje do bagażnika :)

ku6i
07-02-2019, 01:22
https://allegro.pl/oferta/uchwyt-samochodowy-na-telefon-na-kratke-nawiewu-u1-7505284410
https://allegro.pl/oferta/kosz-skrzynka-azurowa-skladana-7454211476
Nie żartuję.

krzysztofz24
07-02-2019, 01:55
No bez przesady z ta skrzynka:-).
Choc widzialem ze niektorzy tak sobie organizuja graty, ale to lata po bagazniku.

Lepsze beda takie czarne filcowe torby-organizery.
Maja na dole i z boku rzepy i wstawia sie to w kat bagaznika i sie ladnie trzyma.
https://allegro.pl/oferta/6007767354
Tylko przy takiej cenie;-) to warto zobaczyc czy nie mamy blisko do Norauto.
Nawet ci sprawdzilem Sokol. Jedno jest w Gdyni a w Gdansku chyba dwa.

Maro66.
07-02-2019, 02:02
Mam, używam, chyba jeden z lepszych iOttie Easy Flex 3. Daje radę na chropowatej desce, szybie oczywiście również.

jurkarol
07-02-2019, 02:07
Ja przez jakiś czas miałem taki koszyk składany ale przykręcony do podłogi i tak że można było otwierać podłogę (kombi) wraz z koszykiem normalnie by mieć dostęp do kola zapasowego i szpejow. Przydał się taki koszyk do średnich zakupów, no i nie latał.

Torby podłużne ujda, ale nie mav takiej, która by wisiała na zaglowkach jak inne organizery, lecz które sa znów zbyt płaskie. Bo rzepy tego pluszu w bagażniku to v słabo się trzymają.

sokolnik
07-02-2019, 08:32
Nie mam koła zapasowego w aucie :) jakie góff#o w sprayu oraz mini ładowarka powietrza do koła podpinana pod zapalniczke :) a jaki szok był ha nie ma koła zapasowego! Oszusty Turki ha
Norauto nie słyszałem... Zajadę tam w takim razie :)

La
07-02-2019, 09:13
Odnośnie uchwytu na szybę tel - nie kazdy wie, ale np. na Słowacji jest za to gruby mandat. W Szwajcarii zresztą też.
Skrzynkę mam w bagażniku z makro za 11 PLN. Leży i czeka na zakupy czy inne drobiazgi. Pod skrzynkę wsadzasz mate prysznicową - taka pseudo gąbeczka z dziurkami - nie ma opcji żeby się coś przesunęło.
Takie coś (https://www.ceneo.pl/53566720)
kosztuje to grosze a działa lepiej niż te profi z ASO :)
Koło zapasowe w spraju nie bardzo działa w zimie. Sprawdź czy ze Skody nie będzie pasować przypadkiem. Jak nie, to kup używaną dojazdówkę.

ku6i
07-02-2019, 10:25
No bez przesady z ta skrzynka:-).
Choc widzialem ze niektorzy tak sobie organizuja graty, ale to lata po bagazniku.

Lepsze beda takie czarne filcowe torby-organizery.
Maja na dole i z boku rzepy i wstawia sie to w kat bagaznika i sie ladnie trzyma.
https://allegro.pl/oferta/6007767354
Tylko przy takiej cenie;-) to warto zobaczyc czy nie mamy blisko do Norauto.
Nawet ci sprawdzilem Sokol. Jedno jest w Gdyni a w Gdansku chyba dwa.

Wsadź w taką filcową torbę gaśnicę i parę innych rzeczy, a później sprawdź co warte są te rzepy ;) Skrzynka jak tylko będzie choć minimalnie obciążona to nie będzie latać po wykładzinie w bagażniku. To jest Golf, a nie bus zabudową z blachy ;)

robin102
07-02-2019, 10:47
Ha, ha, a mówiłem kupuj normalny samochód z bagażnikiem :D

Lepiej sprawdź czy masz wymieniony filtr paliwa i kiedy, i go wymiń najlepiej.
Filtr paliwa czyli filtr ON, a nie filtr oleju silnikowego. Dwa inne filtr jeden ważniejszy od drugiego :)
Filtr ON to tani temat, a potencjalnie zaoszczędzisz sobie wiele problemów.

sokolnik
07-02-2019, 11:18
Filtr kabinowy też bym zmienił żeby nie parował samochód.
Klime na lato odgrzybić... Itp.
W bagażniku mam plastikowa, śliska podłogę bo to plastik niby chropowaty ale śliska sama w siebie.
Muszę wymyślec jak to rozwiązać.
Uchwyt na tel też potrzebny.
Kamerkę chce na stałe zamontować i ładnie kabel poprowadzić gdzieś by go nie było widać i ciągle nagrywać drogę, ciągle i zawsze.
Jakiś rozgaleznik kupić by jednocześnie ładować telefon i nagrywać drogę kamerką...

MR
07-02-2019, 11:25
To może kup wykładzinę gumowa, ja taka mam i nie ma problemu ze slizganiem się.

poste
07-02-2019, 11:27
...
W bagażniku mam plastikowa, śliska podłogę bo to plastik niby chropowaty ale śliska sama w siebie.
Muszę wymyślec jak to rozwiązać.
...
Jest spory wybór mat do bagażnika typu https://allegro.pl/oferta/vw-golf-kombi-2013-gumowa-mata-bagaznika-premium-7711774130?utm_source=google&utm_medium=cpc&ds_rl=1262553&ev_campaign=_mtrzcj_chemiakcesor_pla_akcesoria_sam ochodowe&ev_adgr=Main_adgroup&gclid=CjwKCAiAy-_iBRAaEiwAYhSlA-QXaVG_FrkNrT4EitTnn4LlfCF182Ahtr2uV-Ep4GwWCYxyDxcyNxoCt3wQAvD_BwE&gclsrc=aw.ds

robin102
07-02-2019, 11:36
Filtr kabinowy też bym zmienił żeby nie parował samochód.
Klime na lato odgrzybić... Itp.
.
To tematy poboczne, okno możesz otworzyć, a filtr paliwa ON w nowoczesnym używanym dieslu to rzecz ważniejsza od wszystkiego, nawet od jakości paliwa. Znane mi są przypadki u znajomych, rodziny, że ten kawałek papieru-bibuły za 39,90 generował problemy np powrót na lawecie z Karpacza :D albo w innych autach niespodzianki nie do ogarnięcia przez mechaników i topienie kasy w tysiącach złotych. Sorki za upór maniakalny , ale wiem co mówię, wymień i zapisz kiedy masz wymieniony.

krzysztofz24
07-02-2019, 12:24
Wsadź w taką filcową torbę gaśnicę i parę innych rzeczy, a później sprawdź co warte są te rzepy ;) Skrzynka jak tylko będzie choć minimalnie obciążona to nie będzie latać po wykładzinie w bagażniku. To jest Golf, a nie bus zabudową z blachy ;)

Torbe mam zamocowana w rogu bagaznika. Rzep trzyma podlogi i z boku.
Akurst mam tam gasnice, litrowy plyn chlodzacy na dolewke, spray na zamrozone szyby, torebke z najpotrzebniejszymi narzedziami, kable rozruchowe i pare innych *******.
I torba sie trzyma jak ta lala:-). A wazy spokojnie 5-6kg.
Ani cm sie nie przesunela nigdy.

sokolnik
07-02-2019, 12:40
Skode sprzedaje i odkładam kasę na opony letnie. Mam od nowości czyli 2011 r. Stare.
Jakie opony kupić ile kasy szykować? 16 cali he

krzysztofz24
07-02-2019, 13:51
Ja bym celowal w jakies oponki sredniej klasy.
W 1 tys zl sie spokojnie zmiescizs przy 16 calach.
Ja mam w Mazdzie Hankooki letnie i nie narzekam.
Komplet cos kolo 900zl.

robin102
07-02-2019, 14:04
Też mam Hankooki jakieś klasy premium niby, ale ze za 900zł tylko były :) i powiem szczerze, ze to najlepsze letnie opony jakie do tej pory miałem zaraz po Michelinach które lubię.

ku6i
07-02-2019, 14:05
Michelin Pilot Sport. Tanio nie jest, ale na oponach nie ma co oszczędzać, nawet jak masz AC.

krzysztofz24
07-02-2019, 14:11
Michelin Pilot Sport. Tanio nie jest, ale na oponach nie ma co oszczędzać, nawet jak masz AC.

To sa takie opony samochodowe?
Bo dokladnie tej nazwy mam do motocykla.
Kurde, wychodzi na to ze nawet im sie nazwy nie chce nowej wymyslac;-).

sabur
07-02-2019, 14:18
Co do pilotsport 3 mam zupełnie odmienne zdanie. Kupiłem samochód z takimi oponami ( 205/55/16) i nie byłem z nich zadowolony. Opony dość głośne, wyraźnie większy opór toczenia niż zimowych nokianów d4 a co najgorsze, pomimo w miarę znośnego wieku ( rocznik opon 2015) potrafią być masakrycznie śliskie przy niskich temperaturach. Opona super po rozgrzaniu lub w upalne dni ale nie polecam do zwykłej, codziennej jazdy. Kilka razy zrobiło mi się ciepło w nerwowych sytuacjach w okresie wiosny/jesieni i od tej pory nie ufam oponom. Całe szczęście obecnie mają ok 2.5-3mm, więc na ten sezon wpadną nowe. Dylemat między Dunlop blueresponce, Primacy 4 a hankook prime 3 ( kolejność nieprzypadkowa).

robin102
07-02-2019, 15:08
a hankook prime 3 ( kolejność nieprzypadkowa). Dokladnie to mam te, świetne mimo zwykłego wyglądu. Tylko jak kupowałem to były w klasie premium umieszczone ha ha :)
Mam też Michalki Primacy i też złego słowa nie powiem, bo mimo już konkretnego zużycia po 60 tys km dalej auto pięknie równo na nich jedzie, jedyne co to się głośne i twardsze trochę zrobiły, ale mają ponad 8 lat no ich prawo.
Ciekawe jak te najnowsze wypusty pod ta nazwą chociaż moje z 2010 roku wyglądają z rzeźby bieżnika jak te najnowsze :)
Każda opona jest dobra przez pierwsze 10-20 tys km. Prawdziwie dobrą to się poznaj po przebiegu 50 tys km gdy zmieniamy kola letnie-zimowe i auto zawsze tak samo równo jeździ z belką kierownicy ustawioną idealnie poziomo. Świadczy to o klasie opony, jej wykonaniu jak i dobrym zawieszeniu auta.

sokolnik
07-02-2019, 15:30
No i nie wiem co kupić :) i kiedy, chyba już niedługo kupować bo wiosna coraz bliżej :)

Na zimowych wzrosło mi spalanie w trasie... Z 4,7/4,8 na letnich na 5.0 na zimowych no ale to normalne.

Rafał_Sz
07-02-2019, 15:39
Skode sprzedaje i odkładam kasę na opony letnie. Mam od nowości czyli 2011 r. Stare.
Jakie opony kupić ile kasy szykować? 16 cali he
Uniroyal Rainsport 3. Nie ma lepszych opon na polski klimat. W wyższej klasie opon na suchej nawierzchni w zasadzie różnice są pomijalne. Natomiast na mokrym te Uniroyale nie mają konkurencji.

sabur
07-02-2019, 15:55
- brzydkie :grin:
- dziwnie wyglądają na samochodzie ( dwie jakby odwrotnie założone ;) )
- deszczowych dni aż tyle nie mamy
- (niestety opinia znajomych) szybko, bardzo szybko znika bieżnik

Nie, nie hejtuje opon ale z jakiegoś powodu opona ma taką a nie inną cenę dzięki czemu zawdzięcza dużą popularność.

sokolnik
07-02-2019, 16:01
U mnie często pada i jest mokro.
Jednak rok 2018 był wyjątkowo gorący i suchy.

MR
07-02-2019, 16:03
Ja kupiłem auto z nowymi zeteex SU1000 VFM i muszę powiedzieć że świetnie się zachowywały zarówno w terenie i na autostradzie.

Rafał_Sz
07-02-2019, 16:18
- brzydkie :grin:
- dziwnie wyglądają na samochodzie ( dwie jakby odwrotnie założone ;) )
- deszczowych dni aż tyle nie mamy
- (niestety opinia znajomych) szybko, bardzo szybko znika bieżnik

Nie, nie hejtuje opon ale z jakiegoś powodu opona ma taką a nie inną cenę dzięki czemu zawdzięcza dużą popularność.

Spoko, ale: W bejcy mam Pirelli P0, w busie Michelin Agilis - najwyższa półka. Natomiast polówka żony okuta jest właśnie w te Uniroyale. Wszystko według potrzeb, a my tu rozmawiamy o oponach do Golfa 1.6 na gnojówkę z fabrycznym softem. ;)

sokolnik
07-02-2019, 16:56
Spoko, ale: W bejcy mam Pirelli P0, w busie Michelin Agilis - najwyższa półka. Natomiast polówka żony okuta jest właśnie w te Uniroyale. Wszystko według potrzeb, a my tu rozmawiamy o oponach do Golfa 1.6 na gnojówkę z fabrycznym softem. ;)Wypraszam sobie! Wiesz jak to idzie? W szoku jestem... Na moje potrzeby wycieczkowe wystarczająco... Trasa do rodziców zrobiona... S7 w kierunku Warszawy mam zrobiona prawie do Mławy... A z Mławy do teściów jeszcze 30km w bok :)

La
07-02-2019, 17:48
Uniroyal Rainsport 3. Nie ma lepszych opon na polski klimat. W wyższej klasie opon na suchej nawierzchni w zasadzie różnice są pomijalne. Natomiast na mokrym te Uniroyale nie mają konkurencji.

Mają bardzo miękkie boki. Mi auto na nich pływało delikatnie. Lepsze trzymanie + cisza Dunlop SP SportMaxx 2.

A do golfa - kup sobie całoroczne Conti, odpowiedniki np. Michelina Crossclimat. Na południu Polski ( w górach ) może się nie sprawdzą, ale jak nie masz ochoty szleć to optymalny wybór.
link: https://www.oponeo.pl/dane-opony/michelin-crossclimate--205-55-r16-94-v-xl/172228413

Mam swój ranking opon, tych które używałem.
Polecane to:
Conti, Dunlop, Uniroyal, Michelin, Bridgestone, Toyo.
Zimowe mam teraz Pirelli SottoZero 3 - świetna guma ale cholernie droga.

Odradzam:
Falken, Hankook, Fulda, Nokian. Z różnych względów.

Jest duży wybór, można kilka marek pomijać :)

jurkarol
07-02-2019, 17:50
Wypraszam sobie! Wiesz jak to idzie? W szoku jestem... Na moje potrzeby wycieczkowe wystarczająco... Trasa do rodziców zrobiona... S7 w kierunku Warszawy mam zrobiona prawie do Mławy... A z Mławy do teściów jeszcze 30km w bok :)
Nie przejmuj się, kiedyś kupisz jakiś piękny samochód, nie tylko do jeżdżenia, może nawet starszy i tańszy, z klasą :)

La
07-02-2019, 18:15
takie sprawdź sobie - mają świetne recenzje: https://www.oponeo.pl/dane-opony/continental-allseasoncontact-205-55-r16-94-h-xl#230374035
i nie zmieniasz cały rok...

sokolnik
07-02-2019, 18:43
Ja mam bardzo ładny, reprezentacyjny samochód z klasą z segmentu premium :) a przez Was tylko zazdrość wychodzi [emoji14]
Byłem w tym Norauto i zrobiłem zakupy... Uchwyt do telefonu, skrobaczka, wieszak na kurtki za siedzenie, gąbeczke i ładowarkę USB na 2 wyjścia :)

Boryszuk
07-02-2019, 18:57
reprezentacyjny samochód z klasą z segmentu premium

Dla handlowca akurat.

sokolnik
07-02-2019, 19:05
Dla handlowca akurat.

dla młodego małżeństwa również :)

Boryszuk
07-02-2019, 19:10
dla młodego małżeństwa również :)

No i bomba. Najważniejsze, że Wam się podoba.

krzysztofz24
07-02-2019, 19:28
Ja mam bardzo ładny, reprezentacyjny samochód z klasą z segmentu premium :) a przez Was tylko zazdrość wychodzi [emoji14]
Byłem w tym Norauto i zrobiłem zakupy... Uchwyt do telefonu, skrobaczka, wieszak na kurtki za siedzenie, gąbeczke i ładowarkę USB na 2 wyjścia :)

A kupiles ta torbe-organizer do bagaznika?
W Norauto pelno takich drobiazgow do auta.

- - - - kolejny post - - - - - -


(....)Wszystko według potrzeb, a my tu rozmawiamy o oponach do Golfa 1.6 na gnojówkę z fabrycznym softem. ;)

Sokol mi sie przyznal, ze juz palnuje chiptuning zrobic, tylko krepuje sie na forum o tym pisac:-P

robin102
07-02-2019, 19:35
Mam wstępną wycenę naprawy Micry zrobioną przez rzeczoznawcę ze strony ubezpieczyciela PROAMA.
Co ważne określone w dokumencie jako szkoda częściowa, uufffff. Kalkulacja opiewa na 5200 zł.
Teraz warsztat gdzie stoi i gdzie dałem upoważnienie do rozliczeń się z ubezpieczalnią chyba ma obowiązek odnieś się do tego i czy robić będzie za te 5200 czy będą z nimi negocjować. Jest tam 5500 ale jakiś rabat odliczony czy coś.
praktycznie wszystko określone do wymiany na nowe, ale z jakiego kosmosu tak niskie ceny części to nie wiem. Robocizna dla warsztatu to ledwo 1000 zł.
Wartość rynkowa auta z racji malutkiego przebiegu i bezwypadkwość, pochodzenie z polskiego salonu, określona na 9.850 zł, a dałem 15 tys , 5 lat temu :D

- - - - kolejny post - - - - - -



Sokol mi sie przyznal, ze juz palnuje chiptuning zrobic, tylko krepuje sie na forum o tym pisac:-P
Ja tam bym nic na Jego miejscu nie robił. Auto wystarczające do codziennego użytkowania, a szybko pojeździć, przyspieszyć w 3,5 sek do setki to Sokolnik ma czym :)

sokolnik
07-02-2019, 19:57
nic nikomu nie mówiłem o żadnym chipowaniu i nie planuje tego robić :)

krzysztofz24
07-02-2019, 20:05
Mam wstępną wycenę naprawy Micry zrobioną przez rzeczoznawcę ze strony ubezpieczyciela PROAMA.
Co ważne określone w dokumencie jako szkoda częściowa, uufffff. Kalkulacja opiewa na 5200 zł.
Teraz warsztat gdzie stoi i gdzie dałem upoważnienie do rozliczeń się z ubezpieczalnią chyba ma obowiązek odnieś się do tego i czy robić będzie za te 5200 czy będą z nimi negocjować. Jest tam 5500 ale jakiś rabat odliczony czy coś.
praktycznie wszystko określone do wymiany na nowe, ale z jakiego kosmosu tak niskie ceny części to nie wiem. Robocizna dla warsztatu to ledwo 1000 zł.
Wartość rynkowa auta z racji malutkiego przebiegu i bezwypadkwość, pochodzenie z polskiego salonu, określona na 9.850 zł, a dałem 15 tys , 5 lat temu :D


To swietnie ze nie szkoda calkowita. Masz wartosc samochodu wg ich tabeli 9850zl. I do tej wartosci mozesz naprawiac z OC. Czyli mozesz dac do warsztatu na bezgotowke i zobaczysz ze pewnie sobie troche nalicza ubezpieczyciela.
Te 5200 to taka ich wycena ubezpieczyciela, propozycja ile ci moga dac juz teraz.
Czyli lepsza opcja tu bedzie bezgotowkowe rozliczenie. Warsztat robi, nalicza ubezpieczyciela a ty tylko czekasz na samochod.

- - - - kolejny post - - - - - -


nic nikomu nie mówiłem o żadnym chipowaniu i nie planuje tego robić :)

To chociaz sportowa, chromowana koncowke wydechu zaloz:-). Od razu wiekszy szacun na dzielni bedzie;-).
Kupiles w koncu ta torbe-organizer?

robin102
07-02-2019, 20:24
Czyli lepsza opcja tu bedzie bezgotowkowe rozliczenie. Warsztat robi, nalicza ubezpieczyciela a ty tylko czekasz na samochod.

- - - - kolejny post - - - - - -
Czekam na ruch warsztatu na ich wycenę bo zapewne będzie wyższa, bo w tej komiczne stawki są. Są np oryginał drzwi Nissana za 1650 zł plus 2 kołpaki na koła po 150 za sztukę :) + felga za sztukę 150 ale są komedie typu reflektor przedni kompletny za 72 zł, zderzak przedni 120 zł, czy drążek kierowniczy za 12 zł :D
Reflektora za 72 zł to ja nawet w rowerze nie che mieć. Trzeba będzie samemu kupić oryginał używany.

- - - - kolejny post - - - - - -


nic nikomu nie mówiłem o żadnym chipowaniu i nie planuje tego robić :)
Kup Cetane Boost do paliwa i nic nie cipuj to przynajmniej dłużej polatasz.

sokolnik
07-02-2019, 20:32
Kupiles w koncu ta torbe-organizer?

Nie kupiłem, bo nie mieli nic fajnego. Mieli tylko małe jakieś torebki plus jedną małą siatkę za 30parę zł.
Można zamówić u nich przez sklep internetowy i odebrać w sklepie... tylko nie wiem czy na allegro nie jest najtaniej... takie organizery sa po 8 zł :D plus przesyłka, wyjdzie 20 zł :)

nic nikomu nie mówiłem o żadnym chipowaniu i nie planuje tego robić... po prostu wstawię większy silnik min. 200 kucy :evil: :grin: :evil:

krzysztofz24
07-02-2019, 20:53
Czekam na ruch warsztatu na ich wycenę bo zapewne będzie wyższa, bo w tej komiczne stawki są. Są np oryginał drzwi Nissana za 1650 zł plus 2 kołpaki na koła po 150 za sztukę :) + felga za sztukę 150 ale są komedie typu reflektor przedni kompletny za 72 zł, zderzak przedni 120 zł, czy drążek kierowniczy za 12 zł :D
Reflektora za 72 zł to ja nawet w rowerze nie che mieć. Trzeba będzie samemu kupić oryginał używanny.

Ty nic kombinuj dziwnego ,ze bedziesz czesci oryginalne uzywane dowozil typu reflektor:-). Bo w tym warsztacie wiedza skad brac czesci. Drzwi to raczej beda uzywane oryginalne, przeszlifowane i polakierowane pod twoj kolor.
Jest mozliowsc, ze bedziesz mial rok czy dwa mlodsze niz reszta fury;-). Drzwi to drzwi, Jak nie zarzewiale i niepogiete, to po prostu drzwi.
Reflektor ci kupia uzywany oryginal, przepoleruja przed montazem. Choc jak sobie zazyczyz orginal, to pewnie kilklaset zl kosztuje, przeciez to zwykla lampa na H7. To wtedy popros o wypolerowanie tej drugiej.

Nic sie nie martw tylko czekaj na odbior fury i moze cie nawet nie interesowac ile warsztat sobie policzy od ubezpieczyciela. A tak zapewne zrobia. TU naliczaj nas, klientow. A warsztaty naliczaj TU, i tak to sie kreci.
Ty zwroc uwage na jedna rzecz. Ja kci bede z jednej strony wymieniac zgiety wachacz i jakies *******y typu koncowka drazka kierowniczego.
To niech z drugiej strony zmienia tuleje w wachaczu i te same *******y co z rozbitej strony.
Zeby to symetrycznie zuzyte bylo i z takimi samymi luzami. I tu juz bym stawial na oryginaly lub wysokiej klasy zamienniki. Wachacz oryginal, drobiazgi moga byc zamienniki.

jurkarol
07-02-2019, 21:42
Robi102 a czemu nie odwołujesz się od wyceny TU? Co warsztat ma do tego.?
To TU wzięło ceny jak najniższe a powinni wziąć ceny oryginalnych części

robin102
07-02-2019, 21:52
Ty nic kombinuj dziwnego ,ze bedziesz czesci oryginalne uzywane dowozil typu reflektor:-). .
Tak mam zamiar zrobić, co newralgiczne kupić samemu oryginał używane. Nie będzie to proste logistycznie bo to wielka firma, 60 osób na hali napraw nadwozi.
Drzwi z tego co widzę w kosztorysie to oryginalne lakierowane już pod kolor, dziwnie napisane :)

- - - - kolejny post - - - - - -


@Robi (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=455)102 a czemu nie odwołujesz się od wyceny TU? Co warsztat ma do tego.?
To TU wzięło ceny jak najniższe a powinni wziąć ceny oryginalnych części
Jakoś na tą chwilę to nie wiem po co się odwoływać. Czekam na info z warsztatu, że zaczynają robić, albo nie zaczynają bo będzie w rzeczywistości drożej. Ja z mechanikami całe życie mam do czynienia, ale z blacharzami pierwszy raz :)
Jak trzeba będzie dołożyć z tysiąc zł dla świętego spokoju i komfortu to dopłacę. Kasy od TU w gotówce absolutnie nie chcę. Auto jest już w warsztacie podobno porządnym bardzo. Mówili,z ę jak TU wyceni za mało to będą się odwoływać. Upoważniłem ich.

sokolnik
07-02-2019, 22:14
uchwyt taki kupiłem :)
https://www.norauto.pl/produkt/uchwyt-na-telefon-w-kratke-magnetyczny-omega_2145915.html?CatalogID=47935&CatalogCategoryName=47947

Ładowarkę taką:
https://www.norauto.pl/produkt/adowarka-xenic-ast-cr195-usb-2-4a-z-fastcharge_2159444.html?CatalogID=47935&CatalogCategoryName=47947

krzysztofz24
07-02-2019, 22:17
Akurat z blacharzami to mialem sporo do czynienia;-).
Robin ale o czym ty piszesz. Naprawe jestes uparty i nie sluchasz ani troche jak ktos chce dla ciebie dobrze.

Nie ma szkody calkowitej.
Masz prawo naprawiac auto do 100% jego wartosci wg cennika TU z OC sprawcy. Czyli 9850 zl. Ani zlotowki wiecej, nie mozesz doplacac. Ta kwota 5 tys (jak nie ma szkody calkowitej) to mozesz TU powiedziec, zeby sobie....;-). Dajesz na bezgotowke do warsztatu, ktory ma z nimi umowe na tak forme rozliczenia.
Zakladam, ze ten warsztat to ma.
Warsztat ma 10 razy wieksze pojecie, dojscia i rabaty skad i jakie wziasc czesci. Ty jestes klientem to sie skoncentruj tylko na przekazaniu warsztatowi jaki efekt naprawy cie zadowala.
I co chcesz.

Dam ci przyklad. Moj brat jak jeszcze mial ta Mazde co ja teraz jezdze. To potracil sarne-zbity ksenon, pekniety zderzak i lekko wgiety rog maski. PZU zaproponowalo 7 tys zl. Ale samochod zostal wstawiony do ASO i zrobiony bezgotowkowo.
Kwota jaka TU zaplacilo ASO to 11 tys zl.
TU zawsze daje klientowi indywidualnemu mniej niz rzeczywista wartosc naprawy, a ASO lub inny warsztat zawsze troche zawyza koszty dla ubezpieczyciela.

Ty kupisz dany reflektor za dana kwote a taki warsztat jedzie do swojego sprawdzonego miejsca z ktorym wspolpracuje i ma takich dziesiec, liczac cene jednostkowa. Za polowe ceny ktora ty placisz.
Nie dokladaj do interesu, bo po co.
Warsztat sie rozlicza bezgotowkowo z TU i gwarantuje ci ze ten warsztat zmiesci sie do wartosci auta.

Ty dopilnuj tego zawieszenia, jak ci pisalem.

Nbogdan
07-02-2019, 22:26
Mam swój ranking opon, tych które używałem.
Polecane to:
Conti, Dunlop, Uniroyal, Michelin, Bridgestone, Toyo.
Zimowe mam teraz Pirelli SottoZero 3 - świetna guma ale cholernie droga.

Odradzam:
Falken, Hankook, Fulda, Nokian. Z różnych względów.

Jest duży wybór, można kilka marek pomijać :)
Po części potwierdzam ten ranking.
Na plus Uniroyal (dawno ale dobrze wspominam) i Toyo CF2, bardzo dobre, ciche, małe opory. Ale bieżnik znikł po 50-60 tys km.
Na duży minus Falken. To porażka po całości. Niestabilne, auto pływa, aquaplanning spory. Nie polecam.
Miałem też jakieś Fuldy, ale to chyba były z zabytkiem kupione i starsze od węgla, też guzik warte. Ale tu bez plus czy minus.
Teraz poważnie rozważam to:
https://www.oponeo.pl/dane-opony/debica-presto-uhp-2-215-50-r17-95-w-xl-fp/240164565
Może ktoś macał?
Fajne parametry i w testach też nieźle wypada, a cena do przyjęcia.

robin102
07-02-2019, 23:36
Akurat z blacharzami to mialem sporo do czynienia;-).
Robin ale o czym ty piszesz. Naprawe jestes uparty i nie sluchasz ani troche jak ktos chce dla ciebie dobrze.

Nie ma szkody calkowitej.
Masz prawo naprawiać auto do 100% jego wartości wg cennika TU z OC sprawcy. Czyli 9850 zl..
9850 zł to jest wartość rynkowa obecnie takiego auta w sumie podwyższona w relacji do takich z tego rocznika z racji małego przebiegu, bezwypadkowości wcześniej.
Szkoda jest na 5200 wyceniona-skalkulowana prze TU i na dziś na tyle tylko zwróci TU. Bedą zapewne jakieś negocjacje miedzy warsztatem a tą wyceną szkody, aby wziąć z TU więcej kaski.
Do 100% nie ma napraw nawet częściowych szkód. Max do 70% wartości auta, więc jeszcze margines konkretny jakiś jest :) prawie 1600 zł
No dobra nie zawracajmy se głowy już tu i tym.

Rafał_Sz
08-02-2019, 11:02
Robin, walnęli mi busa i TU wycenił naprawę na 1900 zł. Nie zgodziłem się. Pojechałem do ASO które przedstawiło kalkulację na 17000 zł. Napisałem do TU, że niech znają moje dobre serce i zgadzam się na wypłatę 12000 zł, albo auto idzie na naprawę do ASO. Koniec końców otrzymałem przelew na 10500 zł. Być może pomogła informacja, że pojazdy mam ubezpieczone w D.A.S.

Nigdy nie zgadzaj się na ich pierwszą propozycję. Nigdy. A to, że przeleją Ci szybko pieniądze niczego nie kończy. Trzeba walczyć. ;)

La
08-02-2019, 16:07
Teraz poważnie rozważam to:
https://www.oponeo.pl/dane-opony/debica-presto-uhp-2-215-50-r17-95-w-xl-fp/240164565
.
Technologia Goodyear - Dunlop, produkcja Niemcy. Klasa ekonomiczna. Do mocnego BMW bym nie ryzykował, do Insygnii 1,5 już bez stresu. Ponoć naprawdę udane gumy, aczkolwiek ja bym wybrał Dunlopa Sportmaxxa ( ale 100 drozej)

sokolnik
08-02-2019, 19:17
:( :( :(
Sprzedałem moje Lamborghini.
750 zł

Opony mam jakiś model Continental 205 55 16 :)

krzysztofz24
08-02-2019, 19:28
:( :( :(
Sprzedałem moje Lamborghini.
750 zł


Jedzie teraz w swoja ostatnia droge, niebianska autostrada. Gdzie przydrozne slupy sa gumowe, nie ma dziur a paliwo za darmo. A kazdy przydrozny warsztat u Zdzicha ma autoryzacje.
To byla dobra Skodzina, ale z ziemi powstales i w rdze sie obrocisz.








;-)

P.s
Przypomnial mi sie pierwszy samochod jakim jezdzilem, a w sumie uczylem sie jezdzic.
Duzy Fiat w kolorze kosc sloniowa, jak nie chcial odpalic to trzeba bylo wlac paliwo z kanisterka w prawa gardziel gaznika i od strzala od razu.
Licznik nie dzialal ale byl tuningowy obrotomierz. Byl tak zardzewialy ze nie mozna go bylo podnosic lewarkiem za podwozie tylko za resor. Silnik byl przelozony z innego fiata po pozarze, kurde bral 2L oleju na tysiac km i palil tak 12-15L na setke.
Jak on sie pieknie bujal po zakretach, lusterka-chyba specjalny model aerodynamic turbo, same sie skladaly powyzej 100km/h.
A jeszcze tylny zacisk sie zapowietrzal czasami i trzeba bylo podpompowac hamulec troche przed hamowaniem:-).

Ale kasetowe radio safari bylo i koralikowe drewniane maty na siedzenia plus pokrowiec na kiere.
Mialem z tylu taka naklejke z Chio-chips "Ten samochod wygral wyscig pokoju":grin:

Dla mlodszych czytelnikow; to byl wyscig kolarski bratnich narodow.

jurkarol
08-02-2019, 21:43
Zachciało mi się felicji. Albo Sierry... Żeby potluc się po drozkach i nie przejmować się.

robin102
08-02-2019, 21:55
Technologia Goodyear - Dunlop, produkcja Niemcy. Klasa ekonomiczna. Do mocnego BMW bym nie ryzykował, do Insygnii 1,5 już bez stresu. Ponoć naprawdę udane gumy, aczkolwiek ja bym wybrał Dunlopa Sportmaxxa ( ale 100 drozej)
Miejsce produkcji NIEMCY z Dębicy :D

Nbogdan
08-02-2019, 22:01
Zachciało mi się felicji. Albo Sierry... Żeby potluc się po drozkach i nie przejmować się.
Audi 90 B3 mam do opyenia.
Pięć garów fajnie burczy:grin:
Babka nie do zajechania, była i w Krakowie, i we Wrocku, i w Tatrach z dziesięć razy...
Echhh.
Takich samochodów już nie będzie.

- - - - kolejny post - - - - - -


Miejsce produkcji NIEMCY z Dębicy :D


Made in Germany stoi jak wół
Wybite na oponie:shock::-P

Może jakieś Germany jest koło Dębicy :-P
Bo Niemce koło Lublina to są...

robin102
09-02-2019, 00:22
Ta Dębica ma "produkcja Niemcy" :)

https://www.oponeo.pl/dane-opony/debica-presto-uhp-2-215-50-r17-95-w-xl-fp/240164565

A u mnie panowie z dużego warsztatu. Zmieścimy się i zrobimy panu Micrę na super sprawne auto tylko, że według wyceny TU są tam wpisane drzwi nowe od Nissan jako dostawcy za 1650 zł, ale tak nie damy rady. Musimy wstawić używane za 300 to wtedy się da. Dobra róbcie nie muszę w 14 letnim aucie mieć nowych drzwi :) Reflektor też oryginał używany postaramy się na fakturę kupić jak się uda, a jak nie to pan sobie potem sam wymieni.

sokolnik
09-02-2019, 00:57
Chciałbym tego golfa ubezpieczyć... Interesuje mnie pakiet OC + AC. Tata mówi żeby w PZU ubezpieczyć.
Co myślicie? PZU czy inna firma?

robin102
09-02-2019, 01:02
Chciałbym tego golfa ubezpieczyć... Interesuje mnie pakiet OC + AC. Tata mówi żeby w PZU ubezpieczyć.
Co myślicie? PZU czy inna firma? Wszystkie Taty mówią żeby w PZU :D, choć prawdę mówiąc ostatnim czasem im trochę rura zmiękla ze stawkami. Za komplet zapłacisz ze 2000 zł :) kupuj same OC i NW

sokolnik
09-02-2019, 01:08
Wszystkie Taty mówią żeby w PZU :D, choć prawdę mówiąc ostatnim czasem im trochę rura zmiękla ze stawkami. Za komplet zapłacisz ze 2000 zł :) kupuj same OC i NWNo nie wiem... Zobaczę co powiedzą.

Ładowałem telefon... Nawigacja włączona, internet też... Powoli telefon się ładował także spoko.
Uchwyt na telefon, rewelacja :)

krzysztofz24
09-02-2019, 01:12
Przy samochodzie za 20 pare tysi to bym jednak szarpnal sie na AC.
Nie zyczac oczywiscie nic zlego, to ewentualna stluczka nie zawsze muis byc z czyjejs winy a moze byc z naszej...

Odpusc sobie auto szyby za to. PZU ma umowe z Nordglassem a pewnie inni ubezpieczyciele tez. Bo to popularna firma, ale te szyby sa tragiczne.
Zaoszczedzisz 80zl.

MR
09-02-2019, 09:06
@robin102 (https://forum.nikoniarze.pl/threads/160888-W%C4%85tek-motoryzacyjny-wyb%C3%B3r-auta-cz%C4%99%C5%9Bci-pogaduchy-o-motoryzacji-itp/members/5441-robin102)Dlaczego odradzasz mu ac? Golfy to chodliwy towar, dane samar/kgp mowią, że jest spora szansa na kradzież

Jeżeli nigdy nie miałeś ac to polecam zainteresowac się mini ac, bedzie chroniło od szkody całkowitej i kradzieży.
Ja bym polecał zainteresować się mtu, eh, youcandrive/mtu24.pl, PZU, warta

La
09-02-2019, 09:37
Co do auto szyb - lepszy nowy nieporysowany Nordglass niż stary zjechany Securit. Mi do Audika z Warty Pilkintona wsadzili. Koszt pakietu 80 PLN, Koszt szyby z uszczelkami i czymś tam jeszcze 600. W przypadku nietypowych szyb (Lexus RX np), wypłata była do 3 tys ( kilka lat temu) resztę dopłacałem i szyba była orginalna ASO.

robin102
09-02-2019, 10:24
PZU ma umowe z Nordglassem a pewnie inni ubezpieczyciele tez. Bo to popularna firma, ale te szyby sa tragiczne.
Zaoszczedzisz 80zl.
Święta racja. Wymieniłem mamie swojej przednią szybę w aucie i teraz co 5-6 miesięcy wymieniam wycieraczki, a samochód robi rocznie 3-4 tys km :) Szyba ma jakąś dziwną niszczącą pióra powierzchnię.

- - - - kolejny post - - - - - -


@robin102 (https://forum.nikoniarze.pl/threads/160888-W%C4%85tek-motoryzacyjny-wyb%C3%B3r-auta-cz%C4%99%C5%9Bci-pogaduchy-o-motoryzacji-itp/members/5441-robin102)Dlaczego odradzasz mu ac? Golfy to chodliwy towar, dane samar/kgp mowią, że jest spora szansa na kradzież

Masz rację, tego aspektu z odjazdem auta nie wziąłem pod uwagę. Niemniej ubezpieczenia AC są kosmicznie drogie.

sokolnik
09-02-2019, 11:50
Jakieś 5 lat temu pękła mi szyba przednia w skodzie. Pojechałem w Olsztynie by mi jakąś najtańsza szybę zamontowali. Nie wiem jaką, nie pamiatam.
Od tamtej pory wycieraczki źle wycieraly, niedokładnie, jakby ta szyba była krzywa... Wycieraczki zmieniałem nic to nie dawało.
Raz lepiej raz gorzej, ogólnie wkurzalo strasznie.
Teraz się śmiejemy że w Golfie to chociaż wycieraczki są super he

ku6i
09-02-2019, 13:40
Co do pilotsport 3 mam zupełnie odmienne zdanie. Kupiłem samochód z takimi oponami ( 205/55/16) i nie byłem z nich zadowolony. Opony dość głośne, wyraźnie większy opór toczenia niż zimowych nokianów d4 a co najgorsze, pomimo w miarę znośnego wieku ( rocznik opon 2015) potrafią być masakrycznie śliskie przy niskich temperaturach. Opona super po rozgrzaniu lub w upalne dni ale nie polecam do zwykłej, codziennej jazdy. Kilka razy zrobiło mi się ciepło w nerwowych sytuacjach w okresie wiosny/jesieni i od tej pory nie ufam oponom. Całe szczęście obecnie mają ok 2.5-3mm, więc na ten sezon wpadną nowe. Dylemat między Dunlop blueresponce, Primacy 4 a hankook prime 3 ( kolejność nieprzypadkowa).

Co rozumiesz przez niskie temperatury? Może to faktycznie kwestia rozgrzania (90% mojej jazdy do odpalanie auta w weekend i trasa w okolicach 200-400 km w jedną stronę), ale nie kojarzę takich sytuacji o jakich wspominasz przy rozmiarze 225/45/17. Na brak masy (~1700 kg) i mocy (185 koni) nie mam co narzekać, więc opony nie mają najłatwiejszych warunków. Dla porównania mam zimówki Pirelli SottoZero 3 i one przy temperaturze w okolicach +10 stopni (co zimą w Polsce nie jest rzadkością) są bardzo miękkie i pływają przy mocniejszym hamowaniu.

MR
09-02-2019, 14:43
z szybami to trzeba zobaczyc ile kosztuje do Twoje auta, czy masz czujniki, jak masz to jakie... np. w moim przypadku przednia szyba to z 2-3 tys. wiec ubezp. szyb za 40 zl jest opłacalne...

co wg mnie jest jeszcze istotne to assistance- bez limitu km lub z największym dostępnym.

La
09-02-2019, 15:59
i Pirelli SottoZero 3 i one przy temperaturze w okolicach +10 stopni (co zimą w Polsce nie jest rzadkością) są bardzo miękkie i pływają przy mocniejszym hamowaniu.
Nie potwierdzam. Jedna z lepszych opon jakie miałem. Masa samochodu podobna (1850 kg), napęd 4x4. Z tym, że moje są szersze i ROF. Może to jest ta różnica?

Jeśli chodzi o pływanie, całkowicie nieużywalne miałem kiedyś Falkeny. Dno i żałość.

robin102
09-02-2019, 16:55
Miałem Pirelki zimowe Carving. Wspaniale opony na prawdziwą wschodnią zimę, ale przy + 8 st C już się autem płynęło jak pontonem :)

sokolnik
09-02-2019, 18:02
Może skoro mam letnie Continentale jakieś... I dobrze się wracało z Niemiec... Cisza, spalanie małe... To szukać jakiegoś fajnego modelu Continental?

sabur
09-02-2019, 18:06
Co rozumiesz przez niskie temperatury? Może to faktycznie kwestia rozgrzania (90% mojej jazdy do odpalanie auta w weekend i trasa w okolicach 200-400 km w jedną stronę), ale nie kojarzę takich sytuacji o jakich wspominasz przy rozmiarze 225/45/17. Na brak masy (~1700 kg) i mocy (185 koni) nie mam co narzekać, więc opony nie mają najłatwiejszych warunków. Dla porównania mam zimówki Pirelli SottoZero 3 i one przy temperaturze w okolicach +10 stopni (co zimą w Polsce nie jest rzadkością) są bardzo miękkie i pływają przy mocniejszym hamowaniu.

Niskie temperatury, czyli zakres ok 5-15*C. W tym zakresie nie mogłem polegać na tych oponach. Apogeoum opinii o oponie była ostatnia jesień, temp poniżej 10*C, podjazd pod wiadukt z Krakowa w stronę Skawiny, minimalna górka, jedynka opony ślizgają, dwójka swobodne poślizgi. Takich sytuacji było znacznie więcej, zarzucenie tyłu na codziennie pokonywanym zakręcie jadąc tylko trochę szybciej, nie jakoś rajdowo, hamowania z prędkości rzędu 60-70km/h przed jakimś obiektem i niespodziewane włączenie absu. W gorące dni mogłem a raczej ufałem jednak, przy niższej temp nie miałem zaufania do opon i niestety chociaż byłem zajarany oponami, nie mogę wydać pozytywnej opinii z racji kilku, bardzo niespodziewanych sytaucji jakie o dziwo nie mają miejsca na obecnych zimowych nokianach.

Jeździłem różnymi samochodami z racji poprzedniej pracy, jeszcze

MR
09-02-2019, 18:36
ja mam obecnie zimowe nokiany suv 3 i są genialne. Ani razu w tą zimę nie doświadczyłem efektu buksowania, poślizgów itd. nawet na oblodzonych podjazdach miałem wrażenie, że auto jedzie jak po asfalcie (auto znajomych, tez 4x4 trzeba było pchać w tych warunkach)

Kojocisko
09-02-2019, 18:39
Mam identyczną opinię. Wczoraj kupiłem trzeci w życiu komplet nokianów do nowego samochodu żony.

krzysztofz24
09-02-2019, 18:54
Wiekszosc nowych opon zimowych jak jeszcze maja piekna ostra kosteczke to jest elegancka.
Roznica miedzy dobra opona a kiepska wychodzi w 3 roku uzytkowania najczesciej.

Kojocisko
09-02-2019, 19:05
Pierwsze nokiany 9ty sezon (ok. połowy z 110kkm), drugie nokiany przejechały ok. połowy z 140kkm w 5 lat. Trzecie zaczną sezon za 3 tygodnie.

La
09-02-2019, 19:33
Nokian ratując ciężko wypracowaną reputację otworzył jakiś czas temu fabryke w skandynawii. Te produkowane w Rosji były niewyważąlne. Dajcie spokój, masakra to była. Wagi po 150 gram na punkt.

Sokolnik - na Conti czy Dunlopach sie nie przejedziesz. Jak chcesz taniej to Uniroyal jest spoko.
Co do Michelinów - to był mój typ na lato w tym roku, ale chyba zrezygnuje. Faktycznie pojawiają się opinie o dziwnym zachowaniu na niedogrzanych oponach. Pewnie zostanę przy SportMaxxach.

Paw-Bor
09-02-2019, 20:00
Od kilku lat jeżdżę do Austrii na narty i zimówki mam „Pirelli Scorpion”. Rewelacja, rwią w śniegu i jeszcze nigdy mnie nie zawiodły. Polecam[emoji16]
Natomiast moje letnie „Michelin Primacy 3” były zakupione z nowym autem i bardzo się zdziwiłem kiedy przejechałem 60kkm i opony nadawały się do śmietnika[emoji15][emoji15]



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

robin102
09-02-2019, 20:12
Nokian ratując ciężko wypracowaną reputację otworzył jakiś czas temu fabryke w skandynawii. Te produkowane w Rosji były niewyważąlne. Dajcie spokój, masakra to była. Wagi po 150 gram na punkt.

Sokolnik - na Conti czy Dunlopach sie nie przejedziesz. Jak chcesz taniej to Uniroyal jest spoko.
Co do Michelinów - to był mój typ na lato w tym roku, ale chyba zrezygnuje. Faktycznie pojawiają się opinie o dziwnym zachowaniu na niedogrzanych oponach. Pewnie zostanę przy SportMaxxach.
Ale nie ma już innych do kupienia tylko z Rosji. mam fińskie są rewelacyjne jak na tą nie wysoką cenę. Szukam następnego kompletu takich samych i tylko z Rosji na polskim rynku mogłem kupić :(

- - - - kolejny post - - - - - -


Wiekszosc nowych opon zimowych jak jeszcze maja piekna ostra kosteczke to jest elegancka.
Roznica miedzy dobra opona a kiepska wychodzi w 3 roku uzytkowania najczesciej.
Moje Nokiany mają 8 lat :D i mimo, że guma, że powinny być twarde ect to spisują się wyśmienicie. produkcja 2010 i tyle zim za sobą, choć w każda robione góra 3-4 tys km. Opony zakładam i auto jedzie tak samo jak na letnich, a mam na myśli ustawienie belki kierownicy, bo ma bzieja musi być poziomo niezależnie jakie opony zmienione założone. Nie ma mowy o jakimś nawet minimalnym ściąganiu czy korekty kierunku jazdy. Focus idzie jak strzała.

Nikonozaur
09-02-2019, 20:53
[...] Niemniej ubezpieczenia AC są kosmicznie drogie.

Jak się ma na krowę, to się ma na łańcuch. :)

MC_
09-02-2019, 21:19
Nie wiem co to znaczy kosmicznie. W moim przypadku oc+ac wychodzi nie wiecej niz 5% wartosci auta.

robin102
09-02-2019, 21:42
Takie pytanie, bo może ktoś miał, jeździł.
Zastępczym autem latamy teraz Yarisem z nikczemnym 3 cylindrowym silnikiem mniejszym od akumulatora 998 cm3. Cisnąć trzeba, ale pierwsze kilkaset km pokazuje że ekonomiczne to bardzo.
Jak się jeździ Yariska z prawdziwym 100 KM silnikiem 1,3 albo jeszcze lepiej tym 1,4 D4D jak ten 90 konny diesel se radzi z Yarisem, bo on chyba w Aurisach też bywa.
Kiedyś Micrę zastąpi Yaris albo Honda Jaaz

sokolnik
09-02-2019, 22:02
Tylne drzwi od kierowcy nie otwierają się od środka. Co może być przyczyną? Jest pokrętło ma śrubokręt blokady drzwi... Ale przekrecanie nie powoduje zmiany, drzwi nadal nie otwierają się od środka.
W tym miejscu mieli siedzonko dla dziecka, brak dywanika/gumy na podłodze... Czyli wozili tam dziecko.
Jak sprawdzić czy te drzwi są zepsute czy może mają jeszcze jakieś ukryte zabezpieczenie żeby drzwi nie otworzyć od środka? Jakieś elektroniczne?
Oczywiście samochód sam zamyka wszystko drzwi na początku jazdy, automatycznie. Także jakaś tam elektronika jest w drzwiach... Tylko te jedne drzwi nie otwierają się od środka...

robin102
10-02-2019, 01:02
Menu serwisowe, jakaś kombinacja klawiszy, przycisków. Podpytaj na forum holzwagenów i wyłącz na stale tego star-stop

- - - - kolejny post - - - - - -


Może skoro mam letnie Continentale jakieś... I dobrze się wracało z Niemiec... Cisza, spalanie małe... To szukać jakiegoś fajnego modelu Continental? Ale po co te przywiązanie do marki. Continental robi dobre gumy, ale na wysokiej półce cenowej. masz tu w wątku dwa model bardzo dobrych opon Micheliny Primace i Hankooki. Jedne i drugie na serio dobre opony. Do tego golfa szybkiego jak błyskawica ja bym w pierwszej kolejności kupił te Michałki co by za twardo nie jechać. Hankooki są trwalsze i chyba trochę twardsze. Tu lepszych opon do tego białego szatana w kombi dieslu nie trzeba.

Rafał_Sz
10-02-2019, 11:09
Tylne drzwi od kierowcy nie otwierają się od środka. Co może być przyczyną? Jest pokrętło ma śrubokręt blokady drzwi... Ale przekrecanie nie powoduje zmiany, drzwi nadal nie otwierają się od środka.
W tym miejscu mieli siedzonko dla dziecka, brak dywanika/gumy na podłodze... Czyli wozili tam dziecko.
Jak sprawdzić czy te drzwi są zepsute czy może mają jeszcze jakieś ukryte zabezpieczenie żeby drzwi nie otworzyć od środka? Jakieś elektroniczne?
Oczywiście samochód sam zamyka wszystko drzwi na początku jazdy, automatycznie. Także jakaś tam elektronika jest w drzwiach... Tylko te jedne drzwi nie otwierają się od środka...
1. Odblokuj zabezpieczenie "na dzieci" śrubokrętem
2. Zdejmij wewnętrzną klamkę i przestaw linkę o kilka ząbków (tak żeby skrócić linkę). Prawdopodobne, że dzieciak bawił się klamką w czasie jazdy albo ktoś szarpał za klamkę jak była włączona blokada i linka jest teraz zbyt wyciągnięta.

sokolnik
10-02-2019, 12:05
Do tego diesla białego szatana w kombi trzeba dobre kapcie bo S7 będziemy cisnąć ile fabryka dała :) do psychologicznej bariery 5 L spalania na 100km :)
Już szybko wyliczylem, koszt przejechania 100 km to 25 zł :) 5x5 zł
A jak mówiłem, 110km/h i spalanie pokazuje twardo 4,8 L, o ile VW mnie nie oszukuje... Była afera ogólnoświatowa że VW i inne marki oszukiwały na temat spalania i norm jakiś tam... Głośno było o tym ze 2 lata temu chyba jakoś :)
Dzis jedziemy do moich rodziców, z okolic Mławy do moich, jakieś 150km będzie :)
Uchwyt do telefonu spisuje się super, ładowarka usb extra, gdy działa nawigacja i oczywiście internet telefon się ładuje, powoli ale ładuje to najważniejsze.
Wieszak kupiłem to teściowi się spodobał to mu odsprzedalem [emoji14]

sabur
10-02-2019, 12:34
Nokian ratując ciężko wypracowaną reputację otworzył jakiś czas temu fabryke w skandynawii. Te produkowane w Rosji były niewyważąlne. Dajcie spokój, masakra to była. Wagi po 150 gram na punkt.

Sokolnik - na Conti czy Dunlopach sie nie przejedziesz. Jak chcesz taniej to Uniroyal jest spoko.
Co do Michelinów - to był mój typ na lato w tym roku, ale chyba zrezygnuje. Faktycznie pojawiają się opinie o dziwnym zachowaniu na niedogrzanych oponach. Pewnie zostanę przy SportMaxxach.

Miałem wcześniej komplet nokianów wr d4, poszły na reklamację bo po 2 sezonach popękała guma - uznali, więc na obecną zimę mam nowe.
Nie wiem ilę na nich przejadę, skoro z przodu zostało ok 7mm, z tyłu ciągle widać 8 na bieżniku, ale i tak warto patrząc jak dobrze się na nich jeździ, jak są ciche, ogólnie ogrom zalet. Czy np goodyear byłby lepszy? Wątpię abym odczuł różnicę - pozostaje kwestia sympatii do marki.

Na lato ważne jest dla mnie aby opona była cicha i conajmniej przywoita na mokrym ( jak leje i tak nie rajduję ). Na suchym parametry podobne pomiędzy dobrymi/bardzo dobrymi oponami, więc nie ma takiej przepaści jak na zimówkach.

MR
10-02-2019, 13:06
Do tego diesla białego szatana w kombi trzeba dobre kapcie bo S7 będziemy cisnąć ile fabryka dała :) do psychologicznej bariery 5 L spalania na 100km :)
Już szybko wyliczylem, koszt przejechania 100 km to 25 zł :) 5x5 zł
A jak mówiłem, 110km/h i spalanie pokazuje twardo 4,8 L, o ile VW mnie nie oszukuje... Była afera ogólnoświatowa że VW i inne marki oszukiwały na temat spalania i norm jakiś tam... Głośno było o tym ze 2 lata temu chyba jakoś :)
Dzis jedziemy do moich rodziców, z okolic Mławy do moich, jakieś 150km będzie :)
Uchwyt do telefonu spisuje się super, ładowarka usb extra, gdy działa nawigacja i oczywiście internet telefon się ładuje, powoli ale ładuje to najważniejsze.
Wieszak kupiłem to teściowi się spodobał to mu odsprzedalem [emoji14]

doskonale rozumiem Twoją radość :) moje stare volvo z 1.8 paliło 12-14 litrów na 100, przy czym nigdy nie przekraczało prędkości 110 km/h. Teraz mam spalanie w miescie na poziomie 6l gazu przy prawie 2x większym motorze. Nagle otworzyły się opcje na wyjazdy :D

Masz już zaufanego mechanika dla nowego nabytku ? Mnie nauczono, że najważniejsze to znaleźć mechanika, który zna się na robocie i nie ma potrzeby robić wałków.

robin102
10-02-2019, 15:26
Do tego diesla białego szatana w kombi trzeba dobre kapcie bo S7 będziemy cisnąć ile fabryka dała :) do psychologicznej bariery 5 L spalania na 100km :)
] Kup sobie te, założą, wyważą i głowy se nie zawracaj. Swoim Focusem według licznika naginam jak się spieszę na ślub 202 km/h :) Opony dają rade, Focus też z pedałem w podłodze :)
https://www.norauto.pl/produkt/opona-letnia-michelin-primacy-3-205-55r16-91v_467156.html#utm_source=ceneo&utm_medium=shopbot&utm_term=467156?utm_campaign=recommended

Alternatywa po tańszośc ale klasa premium i to jest konkretna opona, adekwatna do bialego golfa błyskawicy z 2 m3 powietrza w środku
(https://www.norauto.pl/produkt/opona-letnia-michelin-primacy-3-205-55r16-91v_467156.html#utm_source=ceneo&utm_medium=shopbot&utm_term=467156?utm_campaign=recommended)https://www.oponeo.pl/dane-opony/dunlop-sp-sport-bluresponse-205-55-r16-91-w#241513006

robin102
10-02-2019, 16:34
Zachwalają te Dunlopy, że samochody od razu palą mniej o pół litra mniej w trasie. Sokolnik coś dla Ciebie :)
Kupiłbym je też ale nie lubię marki Dunlop :)
Jakaś tak dobra cena z tego linku powyżej.

krzysztofz24
10-02-2019, 18:00
Sokol. Ja bym nie bazowal na opiniach z netu, komentarzach kupujacych czy nawet tym forum
Kazdy ma inny samochod, rozne style jazdy, umiejetnosci, (lub ich brak;-) ) wymagania itp.
Po prostu kup sobie jakies popularne opony sredniej klasy i nie ma co filozofowac;-)

https://intercars.pl/poradnik/opony-i-felgi/klasy-opon-ekonomiczne-srednie-premium-czy-sie-roznia/

Masz tu nawet podzial marek na poszczegolne klasy.

robin102
10-02-2019, 18:56
Opony warto kupić przynajmniej takie które są bardzo popularne i sporo o nich się pisze. Te Dunlopy wyżej w tej cenie jak najbardziej sensowny zakup. Na rynku oponowy jest ogromna ilość bubli. Opon które są dobre do 10-max 20 tys km .
Nie bagatelizował bym sprawy opon jak się zmierza zapierd... z prędkością światła na szosie S7 samochodem kombi wypchanym pod dach prezentami dla rodziców. Potłuką się jajka albo słoiki na kiepskich twardych oponach :)

notdot
10-02-2019, 19:58
Panowie gdzie (jakieś sklepy internetowe) kupujecie pióra wycieraczek oraz jakich firm, takie żeby zbierały i nie piszczały. Czuję, że muszę wymienić w swojej maździe 3

La
10-02-2019, 20:08
Tylko Bosha AreoTwina używam albo Valeo Hydroconnect. Nie kupuje przez neta, zaufany sklep. Wytrzymują minimum rok, po zimie zawsze wywalam.

robin102
10-02-2019, 20:32
Panowie gdzie (jakieś sklepy internetowe) kupujecie pióra wycieraczek oraz jakich firm, takie żeby zbierały i nie piszczały. Czuję, że muszę wymienić w swojej maździe 3
Przetestowane mnóstwo. Jedyne co trzymaja fason z tych niedrogich to poczciwe marki CHAMPION.

sokolnik
10-02-2019, 22:28
Zimowe mam Nokiany :)
Dziś mi się chyba komputer zepsuł... Pokazywał średnie spalanie caky czas 4,4 L... Niedługo wcale paliwa nie będzie brać :)
Już dziś cały bagażnik był zajęty, 2 skrzynki takie duże plastikowe, torba podróżna, 2 małe torby, worek ziemniaków 15kg, 2 wielkie poduszki na to wszystko... Jakieś 3 słoiki ogórków i flaszka :) karton z 15 paczkami własnej roboty teściów... Reklamówka z butami :)
Cały samochód odkurzyłem, pod siedzeniami z tyłu też :) z tyłu na siedzeniach nic nie wozimy, taka zasadę wprowadziłem. Wszystko do bagażnika :)

robin102
10-02-2019, 23:04
Zimowe mam Nokiany :)
To masz szczęście, bo letnie Nokiany to bardzo poślednie opony, bardzo. Nie kupuj na lato Nokianów.

elanek
11-02-2019, 10:09
doskonale rozumiem Twoją radość :) moje stare volvo z 1.8 paliło 12-14 litrów na 100, przy czym nigdy nie przekraczało prędkości 110 km/h. Teraz mam spalanie w miescie na poziomie 6l gazu przy prawie 2x większym motorze. Nagle otworzyły się opcje na wyjazdy :D
Jakie autko z silnikiem 3.0 pali 6 litrów podtlenku LPG?

sokolnik
11-02-2019, 10:28
A ja już po wizycie w oddziale celnym... Zostawiłem wstępnie 800 zł i teraz trzeba czekać... Robić kilometry po galerii... W kinie nic nie grają... Lipa
Najważniejsze jutro tu znowu nie jechać 50km robić.

MR
11-02-2019, 10:29
Jakie autko z silnikiem 3.0 pali 6 litrów podtlenku LPG?
sorry! zwarcie na zwojach w mózgu, miało być 12 l LPG, co w uproszczeniu daje 6 l PB.

Rafał_Sz
11-02-2019, 10:37
Reklamówka z butami :)


Bez tego miałbyś 3.87 L/100 jak nic!

XD

sokolnik
11-02-2019, 10:54
Bez tego miałbyś 3.87 L/100 jak nic!

XDZejdę poniżej 4 L tylko się nauczę ecodrivingu hah :)

Rafał_Sz
11-02-2019, 11:16
Zejdę poniżej 4 L tylko się nauczę ecodrivingu hah :)

A zaoszczędzone dzięki temu pieniądze przeznaczysz na dwumasę, wtryski, egr, turbo, filtry i katalizatory.

Nie idź tą drogą. ;)

Maro66.
11-02-2019, 11:43
Dokładnie TAK :idea:
Ecodriving, to można uprawiać na rowerze :wink:

sokolnik
11-02-2019, 12:00
Wiem wiem diesle nie lubią jak się je dławi... Lubią wyższe obroty min 1800 i wyżej... A od czasu do czasu przepalic auto na 3 tys obrotów dla lepszej pracy czy tam żywotności DPFa :)
A teraz kino z moją żonką [emoji14]

robin102
11-02-2019, 13:34
Suchy DPF czy mokry ?

sabur
11-02-2019, 15:53
Nie bądźmy tacy krytyczni, nie zawsze eco = niskie obroty.

Jesienią wracając z Krakowa autostradą zasłuchałem się w podcastach i jechałem bardzo spokojnie. Po jakimś czasie zobaczyłem wynik rzędu 3.6 ( tankowałem przed wjazdem na ausostradę ), więc postanowiłem zrobić test jadąc na wynik w zakresie 85-95km/h za tirem doszedłem do wartości 3.1 na odcinku 180km :) aaa, dla jasności - obroty ok 2k rpm - 4 bieg lub 1700rpm 5 bieg.
Wartości poniżej 4l ( wg kłamiącego kompa ;) ) nie są problemem na krajówkach.
Silnik 1.6 mjet

robin102
11-02-2019, 16:00
W swoim Fucusie mam 3,8 jeśli jadę stałą prędkością na 5 biegu 85 km/h. 90 km/h i już 4,2 L/100 km :(
Czyli da się oszczędnie jeździć :)

bryk77
11-02-2019, 16:57
Wideorejestrator, ale który?

Koniecznie dual. Narazie moją uwagę przykuły dwa modele.

1. Mio MiVue 792 WiFi Pro
2. VIOFO A129 DUO

Ktoś ma i może coś powiedzieć, o którymś z nich? Może jakaś alternatywa?

Kojocisko
11-02-2019, 17:13
https://www.ebay.pl/itm/C6-Motorcycle-Biker-Action-Camera-Video-Camcorder-Dashcam-DVR-With-GPS-120-UK/163109003533
Mam coś takiego w motocyklu tylko w wersji FHD (z aliexpress). Trzeba spędzić jakąś godzinę-dwie na montażu, ale super działa, prawie nic nie wystaje.
Zbieram się do montażu w samochodzie.

jo44
11-02-2019, 17:53
Już dziś cały bagażnik był zajęty... Jakieś 3 słoiki ...
z tyłu na siedzeniach nic nie wozimy, taka zasadę wprowadziłem. Wszystko do bagażnika :)
Zawsze myślałem że słoiki jeżdżą w środku... :)

sokolnik
11-02-2019, 17:55
I już pierwszy problem z autem [emoji14]
Bo nie otwierające się od środka drzwi to nie problem!
Mam mokrą podsufitke w bagażniku... Aż trochę kapało...okazuje się że uszczelka pod antena (płetwa rekina) jest stara do zmiany, widać gołym okiem. Dzwoniłem do wujka, mówił że ten Turek mówił o tej antenie...
Byłem na myjce, zrobiłem 1200 km i nic nie przeciekało.
Już zamówiłem uszczelek w ASO VW, 24 zł :) :) :)
Zapytałem się, ile koszt wymiany, bo sam to tylko podsufitke uszkodze. Ma się gość dowiedzieć ile wymiana i do mnie oddzwonić. Uszczelka do odbioru w środę bo już prawie 17 i dopiero jutro wysłą z magazynu z Poznania (maja 3 sztuki) :)
A narazie prowizorka ale skuteczna mam nadzieję. Kupiłem za 5 zł taśmę izolacyjna wodoodporna, obkleiłem tą antenę i musi wytrzymać tak 2 dni :)
Ile taka wymiana w ASO może kosztować? Gość się pytał czy FV chce... Mówię nie że nic nie chce, jakiś paragon za cześć i wymianę :)
Ale w środku czysty, pachnący...
Urząd celny załatwiony, 830 zł. Jutro rejestracja i ubezpieczenie.

robin102
11-02-2019, 19:12
Uszczelnił byś to sam silikonem i git.

sokolnik
11-02-2019, 20:17
Uszczelnił byś to sam silikonem i git.Jakim silikonem???!!! Justyna by mnie rozniosła jakby zobaczyła że silikonem to zrobiłem... Nowa uszczelka ma być i koniec :) Nowa uszczelka i będzie spokój znowu na 7 lat albo dłużej :)
Kiedyś tacie zepsuli w ASO taką antenę na myjce rolkowej... Spadła z dachu i potem zamontowali, naprawili co zepsuli :)
Rozmawiałem z wujkiem, wróci z roboty w DE i mówi że przyjadę do niego i on mi zmieni :)
Coś chyba mu trochę głupio, bo mi się przyznał że ten Turek mówił mu o tym a wujek chyba zapomniał mi powiedzieć w tym szaleństwie zakupowym :)
Kupiłem taśmę izolacyjną wodoodporną za 5 zł, wujek mówi że teraz nic nie będzie kapać, a jak będzie to dasz nową taśmę i już a za 2 3 tyg mi zmieni tą uszczelkę. On już nie jedno auto rozebrał i zna się na tym. Przy okazji umowie się na wymianę klocków bo o tym też rozmawialiśmy a jak nie to klocki wymienię bardziej bliżej maja...

Edit :
Dzwonił gość z ASO, wymiana ten uszczelki pod antena 550 zł brutto. Komedia :)
Wujek aż z DE do mnie zadzwonił śmiał się i pytał czy za te 550 zł silnik Ci wymieniają...? :)

notdot
11-02-2019, 20:32
Tylko Bosha AreoTwina używam albo Valeo Hydroconnect. Nie kupuje przez neta, zaufany sklep. Wytrzymują minimum rok, po zimie zawsze wywalam.


Przetestowane mnóstwo. Jedyne co trzymaja fason z tych niedrogich to poczciwe marki CHAMPION.

ok, dzięki

robin102
12-02-2019, 00:04
[QUOTE=sokolnik;4031686]Jakim silikonem???!!! Justyna by mnie rozniosła jakby zobaczyła że silikonem to zrobiłem... Nowa uszczelka ma być i koniec :)
Ze 2-3 kg silikonów wszelakich w Twoim aucie jest, od uszczelnień silnika po nadwoziowe sprawy, dodatkowe 20 gram nic nie zaszkodzi :)

sokolnik
12-02-2019, 00:06
[QUOTE=sokolnik;4031686]Jakim silikonem???!!! Justyna by mnie rozniosła jakby zobaczyła że silikonem to zrobiłem... Nowa uszczelka ma być i koniec :)
Ze 2-3 kg silikonów wszelakich w Twoim aucie jest, od uszczelnień silnika po nadwoziowe sprawy, dodatkowe 20 gram nic nie zaszkodzi :)Ja się nie chce rozwodzić pół roku po ślubie :)

Robin, Ty mi tu ładnie pisz kiedy z Krzychem do Gdyni przyjedziecie? A Ty pisałeś że z żona przyjedziesz (cud przemiła kobieta) na MOTOCYKLU! :) Ja czekam... Co Aty myślisz że co!!?? Moja cud przemiła kobieta też umie zrobić ********y obiad :D
Z Krzychem się dogadaj, spotkacie się na trasie... Przyjedziecie... Moto do garażu... W pt przyjeżdżacie, jest cała sobota i pół niedzieli [emoji14]
Go go go [emoji14]

Nikonozaur
12-02-2019, 00:16
Wiem wiem diesle nie lubią jak się je dławi... Lubią wyższe obroty min 1800 i wyżej... A od czasu do czasu przepalic auto na 3 tys obrotów dla lepszej pracy czy tam żywotności DPFa :) [...]

Szczęściarz z Ciebie, że nie masz skrzyni DSG, nie mógłbyś opędzić się od "za niskich" obrotów. Np, w takim VW T6, motor 2.0, 140 km, przy 90 km/h silnik nie kręci nawet 1600 RPM. W sumie jeżdżąc bez wciskania gazu do dechy trudno przekroczyć 2000 obrotów. Pewnie przez niedopatrzenie ichniejszych inżynierów...

krzysztofz24
12-02-2019, 00:26
Posmarowac silkonem uszczelke to nie grzech. Ale absolutnie odradzam to robic (z wlasnego doswiadczenia to pisze) przy antenie od radia.
Ma byc oryginalna uszczelka. Bo tam ma jednoczesnie byc uszczelnione a antena ma byc dobrze podlaczona i miec mase.
Bo inaczej radio moze trzeszczec i kiepsko lapac czasami.

Troche tu sie watki mieszaja;-).
Wszelkie wyjazdy z Robinem na moto najpierw musza byc poprzedzone naszym spotkaniem wpol drogi na moto. juz on wie gdzie;-). Ale obiecal, to chyba slwoa dotrzyma:-).

Jeszcze ci odppisze na to co pisales w watku motocyklowym o 2 furach. Ze jeden w garazu na trase a drugi strucel na codzien na dziury.
Ja tego absolutnie nie widze i nie czuje. Za kase wladowana w ubezpieczenie i serwis "strucla" mozna elegancko dbac i serwisowac ten leposzy samochod.
Zrteszta samochod to urzadzenie do jazdy a nie trzymani pod kocem na kolkach. I kazdy pojazd z silnikiem-ma pracowac.
Czy za 3 czy za 30 czy za 300tys to bez roznicy. Kazdy wydaje tyle na ile go stac i ile chce sie szarpnac.
I trzeba jezdzic i sie cieszyc ta jazda a nie sie martwic ze sie amortyzatoy szybciej zuzyja.
Sie zuzyja to sie wymieni. Nic nie jest wieczne i wszystko mozna naprawic/wymienic.
I dobrze byloby pouzywac tego auta zanim wrosnie kolami w glebe pod tym kocykiem;-).

Czy ja jakis dziwny jestem moze? W wawie przy zjezdzie z pewnego mostu w okolicach Starego Miasta jest taka brukowana uliczka, obok zaraz jest ulica Karowa gdzie sie odbywaja rajdy corocznie, tez brukowana.
No to jak tamtedy jezdze i nie ma ruchu to zawsze jest mysl. "ok, zobaczymy jak zawieszenie i uklad kierowniczy pracuja na kostce brukowej jak sie kapke przycisnie:twisted:"
I takie podejscie uwazam jest zdrowe.
Dbac i uzywac a nie pod kocem trzymac.

elanek
12-02-2019, 01:09
sorry! zwarcie na zwojach w mózgu, miało być 12 l LPG, co w uproszczeniu daje 6 l PB.

No tak, zapomniałem, to cudowne Volvo :)

krzysztofz24
12-02-2019, 01:21
Tak troche z innej beczki. Taki filmik mi wpadl w oko (muzyka chyba idealnie dobrana, czyli z Bladerunnera-swiat chylacy sie ku upadkowi).
https://youtu.be/Cem7_F6sg9I

Mna to na naprawde wstrzasa. Ja rozumiem ze Volkswagen dopuscil sie oszustwa, inne marki zreszta tez. I zaczela sie nagonka na diesle ze sa winne calemu zlu tego swiata. Jak wracalem rok temu z Zakopanego w zimie, to w radiu 15 razy!!! na przestrzeni kilku godzin uslyszalem o smogu.
"Podajemy za instytutem takim i takim o przekroczonym stezeniu(...) i bardzo zlej jakosci powietrza"
Ale kurde juz malo kto poda komunikat o stanie powietrza w w lato ktore jest dobre lub bardzo dobre. To moze to jednak te piece na smiecie, co dymia w zimie a nie diesle,hmm???

Mozna tu ofc zazartowac, ze takie parking to mokry sen handlarza Henka;-).
Ale pomyslcie ile poszlo energi, ludzkiej pracy i jakie to koszty wyprodukowac tyle samochodow...a teraz po prostu stoja na cmentarzysku bo...diesel to cale zlo tego swiata przeciez.
37 cmentarzysk po okolo 350 tys samochodow.

sabur
12-02-2019, 08:31
Z dieslami nagonka przypomina szukanie złego i kozła ofiarnego. Wg podanych wyników sprzedaży, sam pionier, winowajca całej nagonki czyli VW sprzedał wyjątkowo dużo diesli. Ludzie w DE organizowali (małe) protesty za obronom diesla. Nie oszukujmy się, diesel właściwie eksploatowany, czyli na dłuższych odcinkach nie generuje problemów jak i zużywa znacznie mniej paliwa niż benzyna.

Mam w rodzinie Yariskę hybrydę. Bajka do jazdy wokół komina lub drogami krajowymi ale na autostradzie to jakaś masakra pod względem pracy bezstopniowej skrzyni biegów. Mimo irytującej skrzyni biegów, spalanie zdecydowanie wynagradza ewentualne akustyczne niedogodności ;)

sokolnik
12-02-2019, 11:20
Wujek twierdzi że Golfa zarejestruje bez robienia przeglądu technicznego w Polsce. Mam ważny przegląd Niemiecki do grudnia 2020 r. W Niemczech przegląd był na 2 lata, czyli robiony był w grudnia 2018 r. W Elblągu rejestrują takie auta jeśli przegląd jest ważny dłużej niż 12 miesięcy.
Dzwoniłem do 4 Urzędów Komunikacji, Elbląg, Gdynia, Olsztyn, i mój nieszczęsny Morąg :)
Każdy Urząd mówi co innego. To są jakieś jaja. Co urząd to inne wymagania i uzasadnienia.
Jak to jest? Ktoś się orientuje? Ma znajomego w urzędzie?
Pani w moim urzędzie powiedziała że jeśli w dokumentach niemieckich brakuje jakiś tam danych... Nacisk na oś, ładowność itp. (już zakłada że ich brakuje) to muszę zrobić przegląd. Na pytanie czemu nie uznają przeglądu technicznego z krajow unii europejskiej powiedziała że uznają ale muszę zrobić przegląd. Paranoja.
Zaraz do nich jadę i niech mi powiedzą czego brakuje w niemieckich dokumentach.
Rozchodzi się o koszt przeglądu, a pierwszy przegląd chyba jest droższy około 160 zł. A jeśli nie to i tak powyżej 100 zł.
Jedna Pani mi powiedziała że mogę zrobić przegląd uzupełniający tylko o te dane. Każdy gada co innego a podejrzewam że chodzi tylko o wyciąganie kasy.
Oczywiście dowiem się czego brakuje w moich papierach... Zrobię przegląd jak Pani chce, zarejestruje auto... I napisze o wykładnie do ministerstwa.
Kiedyś pisałem zapytanie do jednego ministerstwa to pięknie mi odpisali jak krowie na rowie z przykładami co jak i w ogóle.
Jesteśmy w UE to albo honorują albo nie... A za rok zrobię już normalny przegląd w PL i będą mieli te brakujące dane... A jak się okaże że babka mogla uznać moje dokumenty i przegląd niemiecki to będę pisać o zwrot pieniędzy do UM.
Ostatnio jak składałem kilka reklamacji to wszystkie uznane były. Może i teraz będzie podobnie... No nie może być tak że 40km dalej rejestrują takie auta... Przecież wszystkie pojazdy z Niemiec maja takie same dokumenty... Także piłka będzie prosta :)

robin102
12-02-2019, 11:34
Przede wszystkim jeśli mieszkasz w mieście, nie chodzi o meldunek, a miejsce zamieszkania to zarejestruj samochód na miejskich tubylczych numerach, a nie na wiejskich będziesz jeździł i potencjalnie chętniej będą Ci się podkładać naciągacze polis OC, a i złodziejaszki wszelakie samochody przyjezdne odważniej traktują. W życiu bym auta tak nie zarejestrował, nawet kosztem wyższego OC o 100 czy 200zł w skali roku. Poza tym zwyczajnie obciach ;) Robisz błąd z autem.

MR
12-02-2019, 11:57
Potwierdzam, bierz blachy nawet gdyńskie. Nie będziesz brany za słoika

sokolnik
12-02-2019, 12:02
Wiecie ile obcych blach jeździ po Trójmieście...? :)
Dziś mam wolne i dziś chce to załatwić w Moragu a nie w Gdyni :)
Mi to wcale nie przeszkadza :)

robin102
12-02-2019, 12:20
Błąd Przyjacielu, błąd. Posłuchaj starszych nie idź tą drogą ;)

Boryszuk
12-02-2019, 12:24
Gdynskie blachy to wiekszy wstyd niz te z Moraga ;-)

Rafał_Sz
12-02-2019, 12:43
W jeleniej Górze jest DJ. God is a DJ.

;)

Nbogdan
12-02-2019, 13:31
Wujek twierdzi że Golfa zarejestruje bez robienia przeglądu technicznego w Polsce. Mam ważny przegląd Niemiecki do grudnia 2020 r. W Niemczech przegląd był na 2 lata, czyli robiony był w grudnia 2018 r. W Elblągu rejestrują takie auta jeśli przegląd jest ważny dłużej niż 12 miesięcy.
U nas się liczy przegląd na rok od daty wykonania, czyli jeżeli Twój był wykonany w grudniu 2018, to diagnosta może ci napisać do grudnia 2019.
Nie dam głowy, ale wtedy płacisz za badanie czyli ustalenie danych 60 czy 70 zł.


Zaraz do nich jadę i niech mi powiedzą czego brakuje w niemieckich dokumentach.
Rozchodzi się o koszt przeglądu, a pierwszy przegląd chyba jest droższy około 160 zł. A jeśli nie to i tak powyżej 100 zł..
Koszt przeglądu wynosi 98 zł plus 1 zł na CEPIK.

Bez przeglądu raczej nie zarejestrujesz, bo w dow. rej. niemieckim nie ma bardzo ważnej rzeczy...
roku produkcji :mrgreen:
To musi diagnosta ustalić.

robin102
12-02-2019, 13:34
Bez przeglądu raczej nie zarejestrujesz, bo w dow. rej. niemieckim nie ma bardzo ważnej rzeczy...
roku produkcji :mrgreen:

I to jest fajny moment na odmładzanie samochodów o rok, czasem nawet dwa które przyjechały np z DE do Polski :D

Nbogdan
12-02-2019, 13:43
I to jest fajny moment na odmładzanie samochodów o rok, czasem nawet dwa które przyjechały np z DE do Polski :D
Teraz nie takie proste, za dużo baz danych w których można sprawdzić.
Poza tym, nie raz dzwoniłem do serwisów w celu ustalenia faktycznej daty produkcji i taką notatkę zamieszcza się w dokumentach.
Dotyczy to najbardziej aut z pierwszą rejestracją na początku roku.
I japońskich:razz:

sokolnik
12-02-2019, 15:07
Tak, diagnosta mógł zrobić przegląd do grudnia 2019 za 60 zł...
Zrobiłem na 12 miesięcy normalny przegląd za 99 zł. Taka niemiła babka w urzędzie, młoda około 36 lat może... No masakra, ciśnienie mi podniosła strasznie.
Zrobilem ten przegląd, zarejestrowałem, teraz szukamy dobrej polisy ubezpieczeniowej w sensie AC chcemy, ale kurde tanio nie jest. Ja z Justyna OC + AC 2500 zł. Z tatą i nami 1700 zł ale trzeba tatę dopisac jako współwłaściciela.
700 zł różnicy...
OC w PZU jakoś 600 zł.
Brac tatę do ubezpieczenia AC? Tata ma 2 auta, 60% zniżek na OC i z nim dostajemy 40% zniżki na AC.
Justyna mówi ubezpieczyć teraz OC bo trzeba wiadomo, a później ubezpieczyć AC. Bo Justynie wenwrzesniu wskakuje 60% zniżek ogólnych... Co uprawnia w PZU do 40% zniżki na AC.
Tylko że do września nie mielibyśmy polisy AC.

grizz
12-02-2019, 15:10
Równie dobrze może się okazać, ze we wrześniu lepszej oferty nie dostaniesz. Mimo większych zniżek.

Tatę możesz dopisać, tylko wykup sobie ochronę zniżek.

MR
12-02-2019, 15:34
Nie opłaca kupować się ac oddzielnie od oc. Będzie dużo drożej.
Poza tym to jest ryzyko, jak do września nic się nie stanie to i do końca roku może będzie ok, a może nie. Statystycznie najwięcej szok jest w okresie po zakupie pojazdu. Alternatywa jest mini ac, czyli ochrona od kradzieży i szkody całkowitej, zawsze dywersyfikujesz ekspozycje na ryzyko. Sprawdź rankomat, jak masz Janosika to zobacz jaka tam masz ocenę za telemetrie, może będzie dobra cena.

Co do taty, jak tata ubezpiecz droga fure lub kilka w zakresie ac to jak zrobisz szkodę to mocno może na tym oderwać. Ochrona utraty zniżek działa tylko wewnątrz Tu w której została wykupiona- ma sens jak wszystkie fury, zawsze w tym samym tu ubezpieczacie.

robin102
12-02-2019, 15:55
Równie dobrze może się okazać, ze we wrześniu lepszej oferty nie dostaniesz. Mimo większych zniżek.
.
Dokładnie tak. Poza tym bym taty nie domieszywał. Wystarczy Wasze małe bum i tata ma w plecy, bo wszyscy tracicie część zniżki.
Czyli jak mówiłem 2500zł tak dokładnie 2500 zł :D

krzysztofz24
12-02-2019, 16:27
Ja bym bral tate do spolki:-).
Do czasu az Justyna nie bedzie miala swoich znizek.
Tylko wazny szczegol i wy i tata powinniscie miec wykupiona ochrone znizek.
Ze jak ktos ma stluczke, to ten drugi nie traci.
Wy mozecie sobie teraz wykupic ochrone przy zawieraniu umowy.
Dowiedz sie czy mozna dla taty dokupic ochrone jak ma juz zawarta umowe.

A jaki samochod ma tata i ile placi skladki AC?
Bo jesli nie ma ochrony znizek i nie da sie jej niejako dokupic.
To mozecie sie umowic ze jakbys mial stluczke to pokryjesz mu roznice w wyzszej skladce jakby co.

Tata to dobry wspolnik, ktory wnosi potezna znizke:-).

Maro66.
12-02-2019, 16:35
PZU nie jest jedynym graczem na rynku. Są chyba w necie porównywarki? Żadne później. W pakiecie powinno być taniej. Krótka piłka. Albo robią całość za powiedzmy 1700, albo państwu już podziękujemy. Ja płacę za OC/AC jakieś 1100 rocznie. Astra III 2009r., wartość jakieś 20000, bez Asistance. Ale ja poważny Pan jestem i od razu miałem max zniżki :lol: Zacząłem kilka lat temu, jak miałem jeszcze Fiata, którego standardowo ubezpieczała Benefia. Nawet jak zaczynałem, była to jedna z tańszych ofert. W PZU straszną łaskę robią, to niech robią, ale komuś, kto się tak daje robić w ciu....

grizz
12-02-2019, 16:57
To nie jest kwestia konkretnego gracza na rynku. Bo wszyscy mają odjechane kalkulacje.

Przykład 1 rok - cena x. Za przedłużenie chcieli (uwaga) blisko 2,5x. Zmieniłem na innego. Na 3 rok znów najlepsza ofertę dał ten ubezpieczyciel co w pierwszym roku... (i to mimo, że były szkody)

robin102
12-02-2019, 17:02
W PZU straszną łaskę robią, to niech robią, ale komuś, kto się tak daje robić w ciu.... Otóż i to. Szukać gdzie indziej i u brokera targować się można. Ostatnio jak ubezpieczałem to pani mówi 800 zł za Focusa, a ja ze w życiu nie zapłacę takiego OC i skończyło sie na 680 zł. Można, można. Problem mamy my Polacy, że jak guupki jesteśmy przywiązani i boimy się coś zmieniać.

Nikonozaur
12-02-2019, 17:06
[...] przy 90 km/h silnik nie kręci nawet 1600 RPM. W sumie jeżdżąc bez wciskania gazu do dechy trudno przekroczyć 2000 obrotów. Pewnie przez niedopatrzenie ichniejszych inżynierów...

Korekta. Przy powyższych parametrach jazdy silnik kręci 1400 RPM.

sokolnik
12-02-2019, 20:00
Byłem w agencji ubezpieczeniowej. OC plus AC 1800 zł. Nie wiem w jakiej firmie bo nie mówią na etapie oferty...opisuja warunki pakiety dodatki i oczywiście cenę. Odpuściliśmy tą ofertę.
Taty mieszać w ubezpieczenie nie chciałem. On chyba też nie chciał być mieszany w to :)
Ubezpieczyliśmy wspólnie samochód w PZU.
OC + mini AC za 1 555 zł.
Ubezpieczenie mamy od:
- Kradzieży - to najważniejsze,
- Szkód parkingowych, czyli, w nocy ktoś porysuje mi auto albo na parkingu pod sklepem mi ktoś porysuje, uderzy itp. Samochód musi być zaparkowany,
- gradobicia,
- zderzenie ze zwierzyną leśną,
- oczywiście autoszyby, do 2 000 zł,
- jakiś tam pakiet holowania w przypadku awarii auta,
- auto zastępcze na 3 dni w przypadku szkody, 3 dni mało ale zawsze coś,

Nie mamy ubezpieczenia w sytuacji typu, jadę sobie i ja uderzam w inne auto. Wtedy moje szkody to mój problem :)

Ja mam 25% zniżki, żona 55%. Miałem stluczke chyba w 2017 r. na światłach puściłem za szybko sprzęgło a babka przede mną nie ruszyła :) ramka rejestracji się połamała... Moje zagapienie o 7 rano :/
Gdyby Justyna miała 60% to dziś byśmy mieli 40% zniżki na pełne AC... lipa. Ja gdybym nie miał tej głupiej stłuczki też bym nie miał 60% zniżki na OC. 60% zniżki na OC powoduje że masz ofertę 40% zniżki na AC.
Wzięliśmy mini AC i już, jesteśmy bardzo zadowoleni. Najważniejsza kradzież, zwierzyna, jakieś parkingowe szkody typu, ktoś Ci porysuje auto w nocy czy pod sklepem i ucieknie...

czupacabra
12-02-2019, 20:21
Byłem w agencji ubezpieczeniowej. OC plus AC 1800 zł. Nie wiem w jakiej firmie bo nie mówią na etapie oferty...opisuja warunki pakiety dodatki i oczywiście cenę. Odpuściliśmy tą ofertę.
Taty mieszać w ubezpieczenie nie chciałem. On chyba też nie chciał być mieszany w to :)
Ubezpieczyliśmy wspólnie samochód w PZU.
OC + mini AC za 1 555 zł.
Ubezpieczenie mamy od:
- Kradzieży - to najważniejsze,
- Szkód parkingowych, czyli, w nocy ktoś porysuje mi auto albo na parkingu pod sklepem mi ktoś porysuje, uderzy itp. Samochód musi być zaparkowany,
- gradobicia,
- zderzenie ze zwierzyną leśną,
- oczywiście autoszyby, do 2 000 zł,
- jakiś tam pakiet holowania w przypadku awarii auta,
- auto zastępcze na 3 dni w przypadku szkody, 3 dni mało ale zawsze coś,

Nie mamy ubezpieczenia w sytuacji typu, jadę sobie i ja uderzam w inne auto. Wtedy moje szkody to mój problem :)

Ja mam 25% zniżki, żona 55%. Miałem stluczke chyba w 2017 r. na światłach puściłem za szybko sprzęgło a babka przede mną nie ruszyła :) ramka rejestracji się połamała... Moje zagapienie o 7 rano :/
Gdyby Justyna miała 60% to dziś byśmy mieli 40% zniżki na pełne AC... lipa. Ja gdybym nie miał tej głupiej stłuczki też bym nie miał 60% zniżki na OC. 60% zniżki na OC powoduje że masz ofertę 40% zniżki na AC.
Wzięliśmy mini AC i już, jesteśmy bardzo zadowoleni. Najważniejsza kradzież, zwierzyna, jakieś parkingowe szkody typu, ktoś Ci porysuje auto w nocy czy pod sklepem i ucieknie...

Sokolik i jak uderzysz w inne auto to masz mega problem bo ubezpieczyciel ofiary ściągnie z ciebie kasę jaką wydał na naprawę auta poszkodowanego.


Wysłane za pomocą Tapatalk

kzkzg
12-02-2019, 20:26
^^ Że jak?? Od tego jest chyba OC?

MR
12-02-2019, 20:31
Byłem w agencji ubezpieczeniowej. OC plus AC 1800 zł. Nie wiem w jakiej firmie bo nie mówią na etapie oferty...opisuja warunki pakiety dodatki i oczywiście cenę. Odpuściliśmy tą ofertę.
Taty mieszać w ubezpieczenie nie chciałem. On chyba też nie chciał być mieszany w to :)
Ubezpieczyliśmy wspólnie samochód w PZU.
OC + mini AC za 1 555 zł.
Ubezpieczenie mamy od:
- Kradzieży - to najważniejsze,
- Szkód parkingowych, czyli, w nocy ktoś porysuje mi auto albo na parkingu pod sklepem mi ktoś porysuje, uderzy itp. Samochód musi być zaparkowany,
- gradobicia,
- zderzenie ze zwierzyną leśną,
- oczywiście autoszyby, do 2 000 zł,
- jakiś tam pakiet holowania w przypadku awarii auta,
- auto zastępcze na 3 dni w przypadku szkody, 3 dni mało ale zawsze coś,

Nie mamy ubezpieczenia w sytuacji typu, jadę sobie i ja uderzam w inne auto. Wtedy moje szkody to mój problem :)

Ja mam 25% zniżki, żona 55%. Miałem stluczke chyba w 2017 r. na światłach puściłem za szybko sprzęgło a babka przede mną nie ruszyła :) ramka rejestracji się połamała... Moje zagapienie o 7 rano :/
Gdyby Justyna miała 60% to dziś byśmy mieli 40% zniżki na pełne AC... lipa. Ja gdybym nie miał tej głupiej stłuczki też bym nie miał 60% zniżki na OC. 60% zniżki na OC powoduje że masz ofertę 40% zniżki na AC.
Wzięliśmy mini AC i już, jesteśmy bardzo zadowoleni. Najważniejsza kradzież, zwierzyna, jakieś parkingowe szkody typu, ktoś Ci porysuje auto w nocy czy pod sklepem i ucieknie...

Trochę podkoloryzowany zakres. Przeczytaj Owu, tutaj masz opis co masz https://www.mfind.pl/akademia/abc-zakupu/minicasco-czym-rozni-sie-od-ac/

Co do zwierząt, pamiętaj, że jak masz znak ostrzegawczy "dzika zwierzyna" i wpadniesz na takiego zwierza to może to być traktowane jako niedbalstwo i ani z mini ac ani z lasów państwowych kasy możesz nie dostać.

Do tych % zniżek nie przywiązuj się... niech Cię cena transakcyjna interesuje.

czupacabra
12-02-2019, 20:34
Aaa sorki OC jest , jakiś przymulony dzisiaj jestem.


Wysłane za pomocą Tapatalk

sokolnik
12-02-2019, 20:41
Aaa sorki OC jest , jakiś przymulony dzisiaj jestem.


Wysłane za pomocą Tapatalk

no OC musi być przecież :)

tak wiem, z tą zwierzyną to racja... ale po to wykupuje miniAC żeby nie wiem ile było znaków to mają mi wypłacić odszkodowanie za sarnę... no jaki by to miało sens AC od zwierzyny? :) Jak nie ma znaku to i tak ubiegasz się o odszkodowanie od Państwa...

sokolnik
12-02-2019, 22:05
a dziś spalanie mi pokazywało na trasie (150 km) 5,3/5,2 L... a rano przed trasą pokręciłem się po mieście 2 razy...
już mi się to spalanie nie podoba :lol:

robin102
12-02-2019, 22:20
Korekta. Przy powyższych parametrach jazdy silnik kręci 1400 RPM.
Ekologia Panie, Ekologia rzooondzi.

- - - - kolejny post - - - - - -


a dziś spalanie mi pokazywało na trasie (150 km) 5,3/5,2 L... a rano przed trasą pokręciłem się po mieście 2 razy...
już mi się to spalanie nie podoba :lol:
Takie uroki komputera. Mam 500 km zrobione w trasie gdzie maiłem 5,5 :) a teraz dojeździłem do końca bak i pokazuje mi 5,8 l/100 km czyli radość ;) , bo w mieście to rewelacja, a tak naprawdę to mój Focus pali w zimę 7 litrów jazda miejska, a latem 6,6. Oczywiście trzeba się trochę postarać aby takie wyniki mieć.

sokolnik
14-02-2019, 12:17
Odebrałem uszczelkę pod antenę na dachu :)
Uszczelka 23 zł w ASO VW, wymiana u nich 550 brutto :)
Czekam aż wujek wróci z Niemiec to mi zmieni :) tak mówił to trzymam za słowo :)

robin102
14-02-2019, 12:24
W tym mini autocasco masz ochronę pojazdu w ruchu czyli przy odpukać ewentualnych kolizjach ?

MR
14-02-2019, 13:17
Wtedy to nie było by MINI :oops:

Co do ceny... na czymś musi biedne Aso zarabaic

robin102
14-02-2019, 14:04
Czyli okoliczność o najwyższym prawdopodobieństwu kosztów dla TU nie ubezpieczają. Co może się stać samochodowi w garażu, czy pod blokiem :) Ciekawe czy jest AC w opcji tylko kolizyjne i nic więcej.

MR
14-02-2019, 14:15
No naocznym obrazem wystapienia prawdopodobieństwa jest cena... skoro cena za miniac to 1/3 klasycznego ac, to znaczy, ze zostal wyciety z ochorny czynnik o najwyzszym exposure.

Poza tym to zdarzenie o najwyższym prawdopodobienstwie wystąpienia. Zdarzeniem o najwyższym koszcie jest kradzież, kolega ja ma i w zasadzie to jest główny Rider tego ubezpieczenia

Takie produkty istniały, istnieją ale z uwagi na marginalne oszczędność dla konsumenta są praktycznie niesprzedawalne.

sokolnik
14-02-2019, 14:46
Mi zależało na ubezpieczeniu od kradzieży.
Zgodziłem się na oszczędność tysiąca PLN w zamian za brak ubezpieczenia w razie wypadku kolizji z mojej winy.
Uważam że jestem dobrym kierowcą i nie jest mi to potrzebne. Oczywiście! Może mi się przytrafić kolizja, dzwon, wymuszenie itp.
Z miniAC jestem bardzo zadowolony i mi/nam to pasuje.

MR
14-02-2019, 14:50
90% polskich kierowcow uwaza się za dobrych. Witaj w klubie ;);)

Boryszuk
14-02-2019, 14:57
90% dobrych kierowcow, plywakow, skoczkow i lotnikow jest na cmentarzu ;-)

krzysztofz24
14-02-2019, 15:05
90% dobrych kierowcow, plywakow, skoczkow i lotnikow jest na cmentarzu ;-)

Racja na 100%. Jest jeszcze takie powiedzonko a propo zasady ograniczonego zaufania i pierwszenstwa przejazdu, ktore mi na kursie powiedzieli:-)
"Na Powazkach w Wawie jest alejka tych co mieli pierwszenstwo przejazdu".

Sokol rozumiem ze chcesz oszczedzic . Ale statystycznie do tego podejdz.
Ile znasz kogoś osob ktore mialy stluczke a ile takich ktorym fure ukradli?
Jednak dzwon czy stluczka czesciej sie ludziom przytrafiaja;-).
I to jest w sumie glowne "zagrozenie dla samochodu".

robin102
14-02-2019, 16:26
Prawdopodobnie z biegiem czasu można by ta polisę Sokolnika poszerzyć o opcje "w ruchu" i to założę się, że nie za wielką kwotę.
Bez polisy "w ruchu" te mini AC wydaje się totalnie bez sensu kurde. Przed kradzieżą w tańszy sposób można auto zabezpieczyć, a i też tak jest, że gdy ukradną to nie ma co liczyć na prawdziwe odszkodowanie, że weźmie się kasę do ręki i za te same pieniądze kupi się takie samo auto. Niewykonalne w naszej rzeczywistości :(

- - - - kolejny post - - - - - -


90% polskich kierowcow uwaza się za dobrych. Witaj w klubie ;);)
Drugie 90% uważa, że jeździ szybko, ale bezpiecznie :D

sokolnik
14-02-2019, 20:14
VW kradną, szczególnie takie golfy czy passaty. Tacie ukradli 100 lat temu rocznego Poloneza. Znajoma w pracy opowiadała jak jej koleżance w tydzień po zakupie auta samochód ukradli. Moj wynajmowane garaż był podobno dziuplą... Tak mi właścicielka garażu mówiła :)
Kradną samochodu, pełno jest tego na fb, ogłoszenia, prośby o udostępnienia itp.
Motocykle też kradną. Samochody kradną. Wlamuja się do mieszkań.
Jedynym sensownym zabezpieczeniem jest ubezpieczenie a nie żadne kłódki itp. Które złodzieje doskonale znają :)

MR
14-02-2019, 20:18
Dokładnie. Jest deficyt części, w Aso kosztują majątek. Np. Do mojego auta lusterko wsteczne w Aso to koszt 5-6 tyś. zł! Producenci samo to nakręcaja

sokolnik
14-02-2019, 22:22
Dokładnie. Jest deficyt części, w Aso kosztują majątek. Np. Do mojego auta lusterko wsteczne w Aso to koszt 5-6 tyś. zł! Producenci samo to nakręcajaA co jest w tym lusterku? Komputer z i7 na pokładzie? [emoji23]

Maro66.
15-02-2019, 00:45
90% polskich kierowcow uwaza się za dobrych. Witaj w klubie ;);)

No. Pamiętam, jak uważałem, że tylko skończony debil może wjechać w dzień pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe. Do czasu. Dojechałem kiedyś do takiego. Zatrzymałem się, popatrzyłem w lewo, w prawo, wrzucam jedynkę, mam ruszać, a tu słyszę klakson pociągu. Patrzę - jedzie, a przed chwilą go nie widziałem, chociaż patrzyłem, a i wzrok mam/miałem ponad przeciętną. Jakby nie zatrąbił, to bym teraz nie pisał tego posta pewnie. Do dzisiaj nie wiem, jak mogłem go nie zobaczyć. Prawko mam prawie od 30 lat. Jak zacząłem robić, instruktor nie wierzył, że nigdy nie prowadziłem. Po kilku zajęciach sam innym kursantom pokazywałem cofania, koperty i ich uczyłem. Na egzaminie, po "placu" egzaminator powiedział, że super, tylko troszkę za szybko :grin: Na mieście przejechałem może z 600 metrów, po czym kazał mi się zatrzymać i powiedział, że na mnie benzyny szkoda. Ja przerażony myśląc, że oblałem, pytam się dlaczego? A ten do mnie "Bo pan bardzo dobrze jeździ", a był to najgorszy ponoć wówczas egzaminator. Do dzisiaj przejechałem grubo ponad 1000000 km, miałem dwa "dzwony" nie ze swojej winy. Jeden z osobówką, jeden z autobusem. W tych przypadkach zrobiłem wszystko, co było możliwe, żeby zminimalizować następstwa zderzenia, czego pełni podziwu byli Policjanci, którzy przyjechali na miejsce (akcja z autobusem). Niestety, albo stety przez te kilka ładnych lat miałem jednak trochę sytuacji, w których sam coś zawaliłem, na szczęście bez konsekwencji. Zresztą nie trzeba dużo. Wystarczy lód na drodze i konieczność nagłego hamowania. Nic nikomu nie pomoże, żadne ABSy, czy TC. Nawet wolna i uważna jazda nie gwarantuje, że nie wjedziesz komuś w d.. Stwierdzenie "JESTEM DOBRYM KIEROWCĄ" - jakże mylna nadzieja... No, chyba, że jesteś Hołowczycem.

krzysztofz24
15-02-2019, 01:48
No. Pamiętam, jak uważałem, że tylko skończony debil może wjechać w dzień pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe. Do czasu. Dojechałem kiedyś do takiego. Zatrzymałem się, popatrzyłem w lewo, w prawo, wrzucam jedynkę, mam ruszać, a tu słyszę klakson pociągu. Patrzę - jedzie, a przed chwilą go nie widziałem, chociaż patrzyłem, a i wzrok mam/miałem ponad przeciętną. Jakby nie zatrąbił, to bym teraz nie pisał tego posta pewnie. Do dzisiaj nie wiem, jak mogłem go nie zobaczyć. Prawko mam prawie od 30 lat. Jak zacząłem robić, instruktor nie wierzył, że nigdy nie prowadziłem. Po kilku zajęciach sam innym kursantom pokazywałem cofania, koperty i ich uczyłem. Na egzaminie, po "placu" egzaminator powiedział, że super, tylko troszkę za szybko :grin: Na mieście przejechałem może z 600 metrów, po czym kazał mi się zatrzymać i powiedział, że na mnie benzyny szkoda. Ja przerażony myśląc, że oblałem, pytam się dlaczego? A ten do mnie "Bo pan bardzo dobrze jeździ", a był to najgorszy ponoć wówczas egzaminator. Do dzisiaj przejechałem grubo ponad 1000000 km, miałem dwa "dzwony" nie ze swojej winy. Jeden z osobówką, jeden z autobusem. W tych przypadkach zrobiłem wszystko, co było możliwe, żeby zminimalizować następstwa zderzenia, czego pełni podziwu byli Policjanci, którzy przyjechali na miejsce (akcja z autobusem). Niestety, albo stety przez te kilka ładnych lat miałem jednak trochę sytuacji, w których sam coś zawaliłem, na szczęście bez konsekwencji. Zresztą nie trzeba dużo. Wystarczy lód na drodze i konieczność nagłego hamowania. Nic nikomu nie pomoże, żadne ABSy, czy TC. Nawet wolna i uważna jazda nie gwarantuje, że nie wjedziesz komuś w d.. Stwierdzenie "JESTEM DOBRYM KIEROWCĄ" - jakże mylna nadzieja... No, chyba, że jesteś Hołowczycem.

Jak to czytam to...moglbym napisac to samo tylko a propo wypadkowosci i kolizji;-). Otoz do pewnego momentu zycia mialem sporo zdarzen losowych takich okolo komunikacyjnych (ale nadszedl czas ze postanowilem z tym skonczyc-czyt. poszukac winy w sobie, ale nie o tym ).

-nastolatek, na motorynce na lesnej drodze nie wyrobilem na zakrecie i priosciutko do lasu, super precyzyjnie miedzy dwa drzewa. Motorynka cala i ja caly.
-juz pelnoletni- skasowalem Jawe 350TS w kolizji z samochodem ktory wyjechal z bramy (nie moja wina), Jawa skasowana a ja caly choc polecialem na samochod.
-troche czasu minelo, motocykl juz mocno mocniejszy (Honda VF1100) jakis tam poslizg na mokrym przy malej predkosci, troche porysowany-ja nic
-ten sa mmotocykl pozniej, szlif na zakrecie przy 110km/h. Tu juz bylo ostro, bo mnie rzucalo jak szmate przez 100m. Nie mialem rekawiczek, jeansy i kask i jakas tam kurtka na moto.
Mocno sie poscieralem, tak ze np mialem strup nma wewnetrznej stronie dloni przez ponad miesiac (utrudnia to zycie;-)) i lekko mnie kostka bolala. Ale tak to nic, jeszcze sam sie samochodem zawiozlem na ostry duzur.

-samochodem bylem w rowie po wpadnieciu w poslizg, uczestniczylem w karmbolu 3 samochodow gdzie ja byllem tym w srodku-najpierw ja w kogos i potem ktos mi skrocil bagaznik o polowe w sedanie. Nic mi absolutnie nie bylo.
-pozniej jeszcze tramwaj mi zachaczyl o rog samochodu (stal sobie ale widocznie sie wnerwil ze stoje kawalek na torach i mu blokuje i traaach)
-potem jescze przy dynamicznym cofaniu pod praca uderzylem w samochod kolegi, ktory (o ironio) ustawil sie jakos tak za mna w moim martwym polu zeby mi bylo latwiej wyjechac.

To juz wtedy powiedzialem sobie stop z tymi akcjami!

Ale po co ten wstep?
Bo w pewnym momencie, chyba po tej akcji z tramwajem zaczalem uwazac ze mam niesamowite zdolnosci wychodzenia z wszelkich zdarzen bez szwanku, nigdy nie mialem nic zlamane, tyle akcji a mi sie nic nie stalo.
Przeciez ja mam jakies zdolnosci, sie kurde z powolaniem minalem, przeciez ja kaskaderem powinienem zostac;-)
I tak zaczolem wszystkim swoim znajomym naokolo gadac:mrgreen:

I dokladnie po kilku tygodniach jak tak zaczalem gadac, los skuszony moja drwina z niego postanowil dac mi prztyczka w nos.
I jadac wieczorem rowerem (ktorym przejechalem tego dnia 40km), wiejska malo ruchliwa droga, przy podjezdzaniu pod 1cm!!! kraweznik, wycialem takiego szczupaka przez kierownice na beton, lamiac sobie jakos skomlikowanei jakas kosc w nadgarstku.
I tak zakonczyl sie moj sen o karierze kaskadera;-). Ktoz to mogl przewidziec ze kierownica zlozy sie w poprzek przy podjezdzaniu pod 1cm, kraweznik:grin:

Takze nosil wilk razy kilka, poniesli i wilka.

A jak ktos sie czuje za pewnie, za bezpiecznie itp. to sugeruje troche pokory i pamietac ze najlepszemu nawet mistrzowi moze cos nie wyjsc.

-

sokolnik
15-02-2019, 07:56
Wiem wiem, w 100% się z Wami zgadzam :) lepiej nie cwaniakować i mieć trochę pokory bo jedna chwila, nie uwaga, zamyślenie i może być buum.
Ogólnie na temat kierowców, ich zachowań itp. Można by napisać wieeele książek... Tylko kto by to czytał? :)
Pamiętam jak dziś... Jeszcze nie miałem prawka... Ale już czułem jak niedługo będę chodził na kurs... Jechałem z tatą samochodem do Olsztyna. Przed nami mój dziadek jechał samochodem wolno znorzyczepką. Wiecie... Rozmowa taty z synem na temat prawa jazdy, samochodów... Ze tata ma prawko 30 lat i nie miał dużej stłuczki czy dzwona... Podjeżdżamy pod światła i yeeeb, na 1 biegu pewnie, syn uderzył w ojca, mojego dziadka. Delikatnie... Czy tata ruszył a on zahamował? Jakoś tak, nie pamiętam bo to było dawno. Potem malowanie maski w ASO Skody iiii to było to zdarzenie przez które ostatnimi laty z maski schodził lakier :)
Także, pokora i przede wszystkim wolniej... To będzie dobrze.
Wczoraj chciałem wjechać na zielonej strzałce w prawo, czyli z podporządkowanej na główna. Delikatnie chciałem już wjeżdżać bo widzę prawy pas wolny... Nagle zauważyłem że gość zapierdararara, wyskoczył z nikąd, ja hamulce, na szczęście przejechałem może pół metra... Ale gdybym mu wyjechał to nie wiem czy by wyhamował. Na szczęście ja wiem, nauczony już jeździć po Trójmieście... Ze tu wszyscy zapierdarararają lub prawie wszyscy i że trzeba patrzeć się dokładnie i daleko :)

Boryszuk
15-02-2019, 08:50
a propo

à propos


Ze tu wszyscy zapierdarararają lub prawie wszyscy i że trzeba patrzeć się dokładnie i daleko :)

Nie tylko w Trojmiescie. Zawsze i wszedzie. Moj instruktor, kiedy robilem prawko na motocykl, powiedzial mi, zeby jezdzic tak jakby kazdy na drodze probowal mnie zabic.

robin102
15-02-2019, 14:51
Niestety niektórzy kierowniki i kierowniczki mają większa skłonność do kolizji. Ta dziewczyna która nam Micrę rozwaliła w ciągu 2 lat spowodowała 3 konkretne wypadki :(
Jak to mówił kiedyś w TV gość od badan psychotechnicznych około 35% osób nie powinno prowadzić żadnych pojazdów mimo, że mają prawo jazdy. Wspominał to jakoś fachowo tłumacząc, że nie ogarniają czasoprzestrzeni. Nie są wstanie oszacować, prędkości, odległości, do tego dobrać swoich szybkich i właściwych reakcji gdy są zamknięci w kabinie samochodu. Problem znika gdy nie ma ograniczenia przestrzeni kabiną. Czyli co trzeci kierowca w aucie to potencjalny łobuz za kierownicą.

- - - - kolejny post - - - - - -


à propos



Nie tylko w Trojmiescie. Zawsze i wszedzie. Moj instruktor, kiedy robilem prawko na motocykl, powiedzial mi, zeby jezdzic tak jakby kazdy na drodze probowal mnie zabic.
Mój instruktor, kierowca rajdowy ( dorabił w PZMOT ) mówił podobnie. Totalnie zero zaufania, szczególnie też utrzymywać duży dystans do poprzedzających pojazdów i dawać kierowcom tych pojazdów dokończyć manewry które rozpoczęli. Patrzeć nie bezpośrednio na drogę , na ulice , ale kontrolować też przestrzeń w około drogi.
Miał też taką zasadę, że na kopniaku wywalał z auta kursanta który sygnalizował kierunkowskazem manewr skrętu, a nie zamiar skrętu. Mówił, że dobry kierowca to taki który jest przewidywalny dla innych kierowców. Za późne o parę metrów włączenie migacza ;) się nie zdawało egzaminu choć były to lata, że prawie wszyscy zdawali.
Tak wyszkolony przejeździłem bezproblemowo prawie 40 lat i oby drugie 40 :D
I żeby nie było, że człowiek taki doskonały to widzę po sobie okrutny spadek sprawności za kierownicą. Kiedyś tyłem parkowałem na raz, a teraz bywa, że i na 3 :D Kiedyś 130 -140 km/h to jakby piechotą się szło, dziś to jakaś zawrotna prędkość skłaniająca do zamykania oczu :D

sokolnik
15-02-2019, 18:27
A ja na kursie miałem instruktorkę... Szczupłą pannę około 30... Dla mnie 18 latka to była stara baba haha :)
Kiedyś tak jechaliśmy że Nam eLka z dachu spadła haha :)

Nikonozaur
15-02-2019, 18:32
Jak to czytam to...moglbym napisac to samo tylko a propo wypadkowosci i kolizji. ;-)[...]

Niezgorsza kolekcja trzeba przyznać... :)

robin102
15-02-2019, 19:08
A ja na kursie miałem instruktorkę... Szczupłą pannę około 30... Dla mnie 18 latka to była stara baba haha :)
Kiedyś tak jechaliśmy że Nam eLka z dachu spadła haha :)
Moja Zuzia też miała instruktorkę, też szczupła i chyba młodsza od Zuzi z wyglądu i też jej eLka za dachu spadała :D.
Uczyła Zuzię, że nigdy nie można hamować samochodem jeśli nie wciśniemy pedału sprzęgła oraz, że przejazdy kolejowe najlepiej pokonywać na luzie, a nie na biegu, a na skrzyżowaniach zawsze stać z włączonym pierwszym biegiem i pedałem sprzęgła w podłodze. Jeszcze kilka takich mądrości było :D
Problem naszych kierowców to brak instruktorów :(

MR
15-02-2019, 20:59
Wg mnie nie można zwalac na instruktorów , jak ktoś jest głupi i nie myali przyczynowo-skutkowo to nic nie pomoze

Nikonozaur
15-02-2019, 21:22
Wg mnie nie można zwalac na instruktorów , jak ktoś jest głupi i nie myali przyczynowo-skutkowo to nic nie pomoze

Jeden ma większą smykałkę, inny mniejszą. Co nie oznacza, że ten drugi jest głupi. Czy zamieszczający tu słabsze, lub słabe zdjęcia są głupkami? Albo ci, którzy nie potrafią napisać poprawnie kilku słów? ;)

MR
15-02-2019, 21:46
Problem w tym, że tylko Ci o których ja pisze zabijają ludzi, niewinnych. Bo oczywiście nie pisze o osobie która nie potrafi parkować na raz czy tam dwa.

bryk77
16-02-2019, 02:49
Pozostając przy temacie wypadkowości i bezpieczeństwa jeszcze raz zapytam o wideorejestrator ;) Kiedyś wjechał we mnie sąsiad. Spisaliśmy co trzeba, ale potem najwyraźniej zmienił zdanie, bo zaczął kota ogonem odwracać.

Innym razem (moim zdaniem) celowo we mnie wjechał Pan policjant po cywilu. Była zima, koleiny. Tył auta został mi na środkowych koleinach i ni chustki nie chciał złapać przyczepności aby zjechać na bok. Prędkość wręcz spacerowa. Cóż, tamten raczej zobaczył okazję do wyegzekwowania odszkodowania.

Aby uniknąć takich sytuacji inwestuję w kamerę samochodową. Dwa modele chodzą mi po głowie. Nie wiem czy to dobry pomysł wydać ok. 1000 zł na ten przydatny gadżet, bo raz, że ktoś może zechcieć ukraść wideorejestrator a dwa, że jest bardzo dużo o wiele tańszych tego typu urządzeń.

VIOFO A129 Duo (https://www.ceneo.pl/69721051) lub Mio MiVue 752 Duo (https://www.ceneo.pl/56748550#tab=click)

Korzysta ktoś z wideorejestratora? Jakieś wskazówki?

Ligo
16-02-2019, 03:01
Korzysta.
Cokolwiek od DOD.

Rafał_Sz
16-02-2019, 09:52
Korzysta ktoś z wideorejestratora? Jakieś wskazówki?
Masz smartfon? W Yanosiku jest rejestrator.

sokolnik
16-02-2019, 10:55
Ja dostałem na gwiazdkę rok czy 2 lata temu, korzystam w trasie. Teraz chce zamontować kamerę "na stałe" gdzieś za lusterkiem i korzystać caly czas.
Montujecie kamery też z tyłu?
Druga sprawa to nagrywanie, RODO... Podobno tablice rejestracyjne to dane osobowe... Tylko nigdzie nie podajemy nr tablic przy zakładaniu konta w banku, rejestracji w przychodni oraz brak nr rej w dowodzie :)

sokolnik
16-02-2019, 12:20
słuchajcie :)

Zauważyłem że w tylnej wycieraczce, w główce, mam dziurę :) Nie podoba mi się to, bo śruba jest już lekko brudna i skorodowana pewnie...
21273

Widzę, że to chyba ktoś mądry z VW tak to zaprojektował... nie przewidział, że woda, śnieg, pył/kurz się się tam dostaje... LIPA :)

Jak to zabezpieczyć? :)

Taśmę izolacyjną mam już na dachu, nie chce też jej mieć na klapie z tyłu :) :D

sokolnik
16-02-2019, 13:07
poszukałem oponek, trochę poczytałem na oponeo opinii...
Ciekawe (ale drogie) opony:

Michelin Primacy 4 205-55-R16-94-h-xl-s1 (https://www.oponeo.pl/dane-opony/michelin-primacy-4-205-55-r16-94-h-xl-s1#240398750)

Tylko cena 380 PLN :-o
A (opory toczenia), A (przyczepność na mokrej nawierzchni), 68 dB (poziom hałasu).
H = max 210 km/h
Zużycie paliwa - A
Jazda w deszcz - A
Bardzo ciche, poniżej 68 dB

razem - 1 500 zł :-o

Drugie oponki o tych samych parametrach - Continental Ecocontact-6-205-55-r16-91-w (https://www.oponeo.pl/dane-opony/continental-ecocontact-6-205-55-r16-91-w#243644767)
W = max 270 km/h :twisted: Z dużym zapasem, bo mój sportowy golf po tjuningu pewnie nie pojedzie nawet 200 :D

Zużycie paliwa - A
Jazda w deszcz - A
Ciche opony 71 dB. Troszkę głośniejsze wg specyfikacji ale dużo tańsze, 303 PLN.

Razem - 1 200 zł

Ze względu na cenę preferuję Continentale :)
Co myślicie?

Oczywiście na OPONEO jest dużo opon o tych samych parametrach o różnych cenach +-10% ale to chyba zależy od roku produkcji... 2018/2019 r.

Patrze na te Hankooki - hankook-ventus-prime2-k115-205-55-r16-91-v-golf-lrr-mfs (https://www.oponeo.pl/dane-opony/hankook-ventus-prime2-k115-205-55-r16-91-v-golf-lrr-mfs#239386614)
V = max 240 km/h
Zużycie paliwa - B
Jazda w deszcz - B
Bardzo ciche, poniżej 70 dB

Cena 238 PLN - najtańsze - w sumie 950 zł

Co poradzicie do mojego wściekłego Golfa w kombi ?
Tak jak pisałem wcześniej, co święta robimy 550-600 km, większość w trasie o standardzie autostrady (S7).
Opony mam teraz Continentale jakieś z 2011 r. Im już wystarczy jazdy, tym bardziej po Niemieckich autostradach... :)

robin102
16-02-2019, 14:02
Co poradzicie do mojego wściekłego Golfa w kombi ?
:smile:
Weź te pod uwagę. Sporo ludzi Focusami na tych oponach jeździ, a Ford ma takie prowadzenie i precyzyjny uklad kierowniczy, że oponom nie wybacza.
Niedroga ekonomiczna opona, a lubisz jak auto mało pali. Do tego komfortowa. DOT 2018 wiec masz sporo taniej. Hankooki to bardzo dobry produkt. Jedyny poważny producent który nie został wchłonięty przez inny koncern oponowy i daje gwarę na opony na wiele, wiele lat.
Rada jeszcze. Poszukaj u siebie opon w stacjonarnym zakupie. Bywa ,z e kupisz w warsztacie o 56-80 zł drożej niż w necie, ale będziesz miał je przełożone za freee a i w razie jakiś problemów, reklamacji, awarii opony to reklamacja w sklepie internetowym drogą przez mękę jest. Przechodziłem dwie reklamcje opon w internetowych zakupach :(
https://www.oponeo.pl/dane-opony/dunlop-sp-sport-bluresponse-205-55-r16-91-w#241513006

- - - - kolejny post - - - - - -




Korzysta ktoś z wideorejestratora? Jakieś wskazówki?
Tak korzystam z takiej tanizny i po ostatniej stłuczce micry wrzuciłem obraz na laptopa i jestem zdziwiony, bo bardzo ładnie wygląda. Tzn nie wypadek ładnie wygląda :( Kupowałem tutaj jednak dla gwarancji
https://www.mediaexpert.pl/wideorejestratory/wideorejestrator-xiaomi-mi-dash-cam,id-1163442?gclid=EAIaIQobChMI7Na5rJrA4AIV1aSaCh3JDgnt EAQYASABEgJXZfD_BwE&gclsrc=aw.ds
https://pl.aliexpress.com/item/Oryginalny-Xiaomi-Mijia-Kamery-Rejestrator-Samochodowy-Szeroki-K-t-F1-8-1080-p-WIFI-160-Stopni/32867027847.html?albbt=Google_7_shopping&isdl=y&slnk=&albslr=228319068&src=google&acnt=494-037-6276&aff_platform=google&crea=pl32867027847&netw=g&plac=&albcp=1705842416&mtctp=&aff_short_key=UneMJZVf&gclid=EAIaIQobChMI7Na5rJrA4AIV1aSaCh3JDgntEAQYBCAB EgLkKvD_BwE&albag=66959298896&albch=shopping&albagn=888888&trgt=296904914040&device=c&gclsrc=aw.ds

bryk77
16-02-2019, 14:47
Korzysta.
Cokolwiek od DOD.


Brałem pod uwagę DOD LS500W (https://www.ceneo.pl/51905851). YouTubowi recenzenci chwalili tą kamerkę za jakość nagrywanych filmów jak również za obługę itd. Natomiast na amazonie ludzie narzekają na słabą jakość gniazd - mają tendencję do luzów. Kamerka może przestać nagrywać przez to bez naszej wiedzy.

- - - - kolejny post - - - - - -


Tak korzystam z takiej tanizny i po ostatniej stłuczce micry wrzuciłem obraz na laptopa i jestem zdziwiony, bo bardzo ładnie wygląda. Tzn nie wypadek ładnie wygląda :( Kupowałem tutaj jednak dla gwarancji
https://www.mediaexpert.pl/wideorejestratory/wideorejestrator-xiaomi-mi-dash-cam,id-1163442?gclid=EAIaIQobChMI7Na5rJrA4AIV1aSaCh3JDgnt EAQYASABEgJXZfD_BwE&gclsrc=aw.ds
https://pl.aliexpress.com/item/Oryginalny-Xiaomi-Mijia-Kamery-Rejestrator-Samochodowy-Szeroki-K-t-F1-8-1080-p-WIFI-160-Stopni/32867027847.html?albbt=Google_7_shopping&isdl=y&slnk=&albslr=228319068&src=google&acnt=494-037-6276&aff_platform=google&crea=pl32867027847&netw=g&plac=&albcp=1705842416&mtctp=&aff_short_key=UneMJZVf&gclid=EAIaIQobChMI7Na5rJrA4AIV1aSaCh3JDgntEAQYBCAB EgLkKvD_BwE&albag=66959298896&albch=shopping&albagn=888888&trgt=296904914040&device=c&gclsrc=aw.ds


Zależy mi na dualu czyli kamerce zarówno z tyłu jak i z przodu oraz porządnej funkcji parkingowej. W Warszawie nie raz nam już ktoś auto przyrysował na parkingu. Niemniej jednak przyznam, że Xiaomi ma całkiem niezły i przystępny cenowo sprzęt.

roofman
16-02-2019, 14:52
słuchajcie :)

Zauważyłem że w tylnej wycieraczce, w główce, mam dziurę :) Nie podoba mi się to, bo śruba jest już lekko brudna i skorodowana pewnie...
Widzę, że to chyba ktoś mądry z VW tak to zaprojektował... nie przewidział, że woda, śnieg, pył/kurz się się tam dostaje... LIPA :)
Jak to zabezpieczyć? :)

Zobacz czy tamtędy spryskiwacz nie sika na szybę. Zakleisz i ciśnienie wycieraczkę zrzuci ;)
W Hondach (Civic VII) też jest taki patent. Trzpień na mocowanie wycieraczki jest jednocześnie dysza spryskiwacza - stąd taka szczelina.
A nakrętkę zawsze możesz sobie odkręcić i wstawić nierdzewną.

bryk77
16-02-2019, 14:54
Co poradzicie do mojego wściekłego Golfa w kombi ?
Tak jak pisałem wcześniej, co święta robimy 550-600 km, większość w trasie o standardzie autostrady (S7).
Opony mam teraz Continentale jakieś z 2011 r. Im już wystarczy jazdy, tym bardziej po Niemieckich autostradach... :)


Sam zrobiłem niedawno mały research, po którym wybrałem GoodYear Eagle F1 Asymmetric 3. (https://www.oponeo.pl/dane-opony/goodyear-eagle-f1-asymmetric-3-225-40-r18-92-y-xl-fp) U mnie 18" więc droższe. Niby mają wszystkie najlepsze cechy porządnych opon, ale o tym się dopiero przekonam po zmianie kół na letnie.

robin102
16-02-2019, 15:48
że Xiaomi ma całkiem niezły i przystępny cenowo sprzęt. Może jakieś wyższe modele Xiaomi mają funkcjonalności te co potrzebujesz. ta najtańsza która dwie sztuki mam zadziwia porządnością wykonania urządzonka jak i samego opakowania, długim bardzo kablem i przyzwoitym obrazem nawet w nocy jako tako.

sokolnik
16-02-2019, 19:41
Czemu moja przyssawka się odkleja od szyby i spada po 5 min? Kamerki nie moge zamontować... :/
2m kabel USB jest za krótki żeby bo ładnie poprowadzić wzdłuż podsufitki itd.
Same problemy...
W bagażniku mam też gniazdko zapalniczki i mógłbym zamontować jakąś kamerkę i nagrywać z tyłu, kto mi tam za blisko zderzaka jeździ... Z tyłu mamy szyby przyciemniane nikt nie zauważy :) ale głupio tak by było, wszędzie kamerki ha :)

roofman
16-02-2019, 19:59
Szybę odtłuściłeś? Może poprzedni właściciel jakąś 'antyparę' na szybę od wewnątrz zaaplikował.
Zobacz czy przyssawka nie ma połamanej stopki naciągającej gumę przylegającą do szyby.
Miałem taki przypadek ze swoją kamerką. Z zewnątrz nic nie było widać, wszystko działało a z szyby leciała po paru km.
Okazało się właśnie że plastik który naciąga wewnątrz gumę przyssawki był popękany.

sokolnik
16-02-2019, 20:31
Szybę odtłuściłeś? Może poprzedni właściciel jakąś 'antyparę' na szybę od wewnątrz zaaplikował.
Zobacz czy przyssawka nie ma połamanej stopki naciągającej gumę przylegającą do szyby.
Miałem taki przypadek ze swoją kamerką. Z zewnątrz nic nie było widać, wszystko działało a z szyby leciała po paru km.
Okazało się właśnie że plastik który naciąga wewnątrz gumę przyssawki był popękany.Sprawdzę ten plastik... Na początku niby trzyma dobrze ale odpada :/ jak to wymienić jakby co? to z kamerką połączone...

roofman
16-02-2019, 20:46
Ja do swojej wymieniałem samą część z przyssawką. Ale ja mam rejestrator G1WH, do niego samą przyssawkę tanio można kupić.

Nikonozaur
17-02-2019, 00:12
słuchajcie :)

Zauważyłem że w tylnej wycieraczce, w główce, mam dziurę :) Nie podoba mi się to, bo śruba jest już lekko brudna i skorodowana pewnie... [...]

Ten typ tak ma, w moim Caddy'laku mam tak samo.

sokolnik
17-02-2019, 00:25
Ten typ tak ma, w moim Caddy'laku mam tak samo.

no właśnie :)
Faktycznie, spryskiwacz...


Korzystając dziś z pięknej pogody ładnie pięknie umyliśmy najszybszego Golfa w Trójmieście, umyliśmy szyby, nawoskowaliśmy pastą K2 TURBO i teraz jest PIĘKNY :D

1 raz udało mi się zaparkować, kopertę, w sensie Golfik zaparkował sam... ja tylko musiałem wrzucić wsteczny i podnieść ręce do góry :) a on sam zaparkował :)

Wiecie jak dziwnie? Kosmos i Matrix w jednym :)

Nikonozaur
17-02-2019, 00:50
Co do opon wybrałbym coś ze średniej półki zaufanej firmy. Komplet gum np. Uniroyal Rainsport 3 zmieści się w 1k PLN i ma bardzo "rasowy" wygląd bieżnika. :) Nie ma się co oszukiwać, różnice w osiągach opon uznanych marek są laboratoryjne. Jedne zatrzymają auto pół metra przed konkurencją, inne z kolei są cichsze. No i raczej nie jeździ się po mieście czy innych zakrętach ze wskazówką obrotomierza na czerwonym polu więc "wyczynowe" opony można sobie odpuścić.

sokolnik
17-02-2019, 01:33
mam 2 odpryski z przodu auta.
1 na samym dole pod rejestracją (największy, widać z kilku metrów 1cm pewnie :) ) drugi mniejszy na masce z przodu...

Są jakieś magiczne zestawy naprawcze np. w ASO?

Jak to naprawić?

Oczywiście, umyte, nasmarowane auto pastą/woskiem wygląda extra... ale czarne kropy widać z daleka :)

Jak to naprawić?

Może sprzedać tego najszybszego Golfa na Pomorzu (zarobić) i pojechać znowu do DE? Przecież, to noc i dzień roboty :) Później dzień/2 dni roboty z opłacaniem cła i rejestracją auta :)

krzysztofz24
17-02-2019, 03:23
Ale chesz przez te odpryski sprzedac czy jak;-)?

Pierwszy sposob malo trwaly, to taka specjalna biala kredka do takich rys pomalowac.
Nie bedzie tak bardzo widac i w sumie mozna to co jakis czas poprawiac.
Poprawiac az sie przyzwyczaisz do tych 2 odpryskow albo nie pojawia sie nowe.

Drugi sposob to kupic taka buteleczke z pedzelkiem z lakierem na zaprawki.
Sa takie sklepy co to sprzedaja. Podajesz marke i kod lakieru.
Wpuszczasz taka kropelke w odprysk a jak wyschnie to wodnym drobniutkim papierem sciernym wyrownujesz i potem spolerowac pasta polerska. Widoczne bedzie tylko pod swiatlo i na upartego.
Trzeci sposob to lakiernik i lakierowanie.
Ale to juz by byla ekstrawagancja;-) wydac kolo tysiaka przez dwa drobne odpryski.

A co do przyssawki. To probowales pro-tipa z poslinieniem jej:-)?

P.s Ty bys sie jakimis wazniejszymi rzeczami zajal :-). Jakis serwis zrobil.
Np olej w skrzyni biegow wymienil, bo pewnie nie wiadomo kiedy byl zmieniany.
Albo moze nowe swiece zarowe, bo jak sa od nowosci to za 2-3 lata moga byc zapieczone i bedzie klopot. Albo filtr paliwa jak ci doradzali.

Ligo
17-02-2019, 04:03
Brałem pod uwagę DOD LS500W (https://www.ceneo.pl/51905851). YouTubowi recenzenci chwalili tą kamerkę za jakość nagrywanych filmów jak również za obługę itd. Natomiast na amazonie ludzie narzekają na słabą jakość gniazd - mają tendencję do luzów. Kamerka może przestać nagrywać przez to bez naszej wiedzy.

Ja mam od paru lat DOD LS-460W. Używana jest w trucku, w naprawdę ciężkich warunkach - drgania, temperatury, praca od rana do wieczora i bardzo ładnie się sprawdza.
Tu chodzi o to, że o ile większość kamerek ma dobrą jakość obrazu, ale w dzień, to w nocy jest kaszana. No i dlatego DOD wygrywa, bo ma sensor Exmor od Sony.
U mnie z gniazdem nic się nie dzieje, a jeśli nawet u kogoś lata, to można chwycić kabel trytytką, żeby nie miał zbyt dużych luzów. Ot, cała filozofia.

grizz
17-02-2019, 07:53
Co do opon wybrałbym coś ze średniej półki zaufanej firmy. Komplet gum np. Uniroyal Rainsport 3 zmieści się w 1k PLN i ma bardzo "rasowy" wygląd bieżnika. :) Nie ma się co oszukiwać, różnice w osiągach opon uznanych marek są laboratoryjne. Jedne zatrzymają auto pół metra przed konkurencją, inne z kolei są cichsze. No i raczej nie jeździ się po mieście czy innych zakrętach ze wskazówką obrotomierza na czerwonym polu więc "wyczynowe" opony można sobie odpuścić.Różnice nie są laboratoryjne. Np. Taki hałas.

Kupowałem do poprzedniego samochodu Dunlop SP Sport Bluresponse i one kurcze jeżdżą cicho.
A jeszcze lepiej było z zimowkami Fulda KRISTALL MONTERO 3 które nie dość, że były cichsze od poprzednich to nie były glosniejsze od letnich!

Kosmos w komforcie w porównaniu do michelinow i Nokianów, że które mam teraz ;(

MR
17-02-2019, 09:40
mam 2 odpryski z przodu auta.
1 na samym dole pod rejestracją (największy, widać z kilku metrów 1cm pewnie :) ) drugi mniejszy na masce z przodu...

Są jakieś magiczne zestawy naprawcze np. w ASO?

Jak to naprawić?

Oczywiście, umyte, nasmarowane auto pastą/woskiem wygląda extra... ale czarne kropy widać z daleka :)

Jak to naprawić?

Może sprzedać tego najszybszego Golfa na Pomorzu (zarobić) i pojechać znowu do DE? Przecież, to noc i dzień roboty :) Później dzień/2 dni roboty z opłacaniem cła i rejestracją auta :)

Polecam przyciemniane szyby:) w kombi fajnie to wygląda, ok 400 zl w dobrym warsztacie w Gdyni.

robin102
17-02-2019, 11:52
Albo filtr paliwa jak ci doradzali.
Ale Sokolnik mówił, że u Niego w rodzinie jeszcze nikt nigdy filtra ON nie wymieniał :D
Żłośliwość z pogwałceniem RODO jak najbardziej celowa, co by kolegę od mega problemów uchronić i jeszcze większych wydatków u cwanych mechaników.
Wymian oleju w skrzyni biegów bardzo by się przydała autu którym ma się zamiar jeszcze jeździć i jeździć, choć podobno się nie wymienia ;)

- - - - kolejny post - - - - - -


Co do opon wybrałbym coś ze średniej półki zaufanej firmy. Komplet gum np. Uniroyal Rainsport 3 zmieści się w 1k PLN i ma bardzo "rasowy" wygląd bieżnika. :) Fakt wyglądają kozacko i cena okrutnie atrakcyjna. prawdą też może być, że są zbliżone jakością do jakiś z klasy premium, bo i w tym i w tym segmencie są opony mniej i bardziej udane. V-MAX tylko 240 km/ h stanowczo za mało na Golfa :(
https://www.oponeo.pl/model-opony/uniroyal-rainsport-3?gclid=EAIaIQobChMI0Oqg7r3C4AIVhdKyCh0ukgY9EAAYAS AAEgI65_D_BwE

sokolnik
17-02-2019, 12:45
Polecam przyciemniane szyby:) w kombi fajnie to wygląda, ok 400 zl w dobrym warsztacie w Gdyni.

mam przyciemniane szyby z tyłu, i faktycznie, wygląda to super, nawet koleżanka wczoraj zwróciła na to uwagę (wczoraj mieliśmy gości i małą przejażdżkę) :)

Jakbym spał na pieniądzach to bym mu wszystko powymieniał :P
opony letnie to priorytet na marzec bo wrócę z narty i przydałoby się w połowie marca zmienić opony pewnie... Przecież już śniegu nie będzie :)

Naprawić antenę na dachu... przy okazji wymiany uszczelki skonsultuję się z wujkiem...on robi takie rzeczy a nawet większe rzeczy lakieruje... coś doradzi :)
Nagadam mu że Justynie się to nie podoba i musi być zrobione bo inaczej rozwód :D

robin102
17-02-2019, 15:48
Przed wyjazdem na narty filtr ON + olej w silniku, bo to, że komputer pokazuje, że za 7 tys wymiana to znaczy, że już warto wymieniać. Zapisz sobie przebieg przy którym zrobisz wyminę i nie sugeruj się wskazaniami kopa. co 12- max 15 tys km trzeba wymienić, jeśli to porządny olej. Jeśli tanizna jakaś to co 10 tys km.

bryk77
17-02-2019, 16:30
Polecam przyciemniane szyby:) w kombi fajnie to wygląda, ok 400 zl w dobrym warsztacie w Gdyni.


Przyciemniane szyby super sprawa, ale ja bym z tym nie przesadzał. Mam zamiar przyciemnić jeszcze raz, ale tym razem z dużo większą przepustowością światła. Przy obecnym przyciemnieniu widoczność jest zbyt słaba.

Aha, wracając do opon. Ze średniej półki kilku znajomych chwali sobie Hankook.

robin102
17-02-2019, 16:42
... Przy obecnym przyciemnieniu widoczność jest zbyt słaba....
Mam fabrycznie mocno przyciemniony tył i niestety w połączeniu z tą jakby łagodnie opadającą linią dachu i tylną klapą bagażnika jest to uciążliwe przy parkowaniu, zerkasz do tylu, a tam jaskinia. Zdecydowanie lepiej do przodu i po zakrętach focusem się jedzie.

https://images91.fotosik.pl/126/9b173c20178b6ffa.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/9b173c20178b6ffa)

MR
17-02-2019, 17:02
I mnie to się sprawdza głównie z uwagi na czterołapa:)

21306

sokolnik
17-02-2019, 18:58
Wybraliśmy się na małą jazdę :)
Fura umyta, nawoskowana - dzięki Robin za polecenie pasty :)

Korzystając z okazji, że jeszcze jest czysty :) Postanowiłem, zrobić kilka zdjęć lustrzanką. Szkoda tylko, że stoi na zimówkach z kołpakami :) Jak zmieniałem opony to mi gość powiedział, że nie powinno się jeździć z kołpakami, bo strasznie stalowe felgi rdzewieją i szybko się niszczą... I faktycznie, moje felgi stalowe są "przeorane" brzydkie :) że lepiej je zasłonić kołpakami :) No ale co mam zrobić? Jeździć z kołpakami (nowymi bo tych to wstyd) czy jeździć bez kołpaków ale za to będą widoczne moje brzydkie felgi...? Nie uśmiecha mi się kupować nowych (używanych) felg stalowych...

Sesję powtórzę jak założę alufelgi i wybiorę lepsze miejsce a nie ścianę pod marketem oraz jak będzie słoneczko :)

Zdjęcia nie retuszowane punktowo by ukryć jakieś rysy czy odpryski... Odpryskami zajmę się wujkiem :)

1.
http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2019/02/DSC_0417.jpg

2.
http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2019/02/DSC_0420.jpg

3.
http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2019/02/DSC_0410.jpg

4.
http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2019/02/DSC_0409.jpg

5.
http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2019/02/DSC_0418.jpg

6.
http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2019/02/DSC_0442.jpg

7.
http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2019/02/DSC_0431.jpg

8.
http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2019/02/DSC_0447.jpg

9.
http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2019/02/DSC_0454.jpg

10.
http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2019/02/DSC_0455.jpg

11.
http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2019/02/DSC_0458.jpg

12.
http://dareksokol.pl/wp-content/uploads/2019/02/DSC_0464.jpg


Dołączyłem do grupy na FB dot. Golfa i gość mi pisze, że kierownica na bank zmieniana od innego samochodu bo nie ma guzików w kierownicy a ten pseudokarbon to Turecki dramat :)
No ale co z tego? Aby auto nie miało dzwona :)

MR
17-02-2019, 19:14
wrzuć VIN na auto-dna i będzie wiadomo :)

sokolnik
17-02-2019, 19:53
wrzuć VIN na auto-dna i będzie wiadomo :)Boję się, boję się że się okaże że auto miało szkodę całkowita :) :) :) lepiej nie... Życie w nieświadomości to błogosławieństwo :)

Słuchajcie, mam pytanie o śruby do kół. Powinienem mieć 2 komplety śrub? Do alufelgi i do stołowek na zimę? Bo coś mi się wydaje, a raczej jestem pewny, że gość zmienił mi koła z alufelgi na stalówki dokrecił koła tymi samymi śrubami co były alufelgi przykręcone... To chyba średnio co? Ale nic nie mówił że coś nie gra i nie pytał czy mam drugie śruby...

grizz
17-02-2019, 20:38
strach sie bac jakie bys relacje robil jakbys kupił z salonu... ;)

sokolnik
17-02-2019, 20:41
strach sie bac jakie bys relacje robil jakbys kupił z salonu... ;)

nagrywałbym wszystko z drona w 8K :evil: i jeszzce ukryta kamerka w zegarku, oczywiście minimum 4K 120 FPS :)

MR
17-02-2019, 20:57
Boję się, boję się że się okaże że auto miało szkodę całkowita :) :) :) lepiej nie... Życie w nieświadomości to błogosławieństwo :)

Słuchajcie, mam pytanie o śruby do kół. Powinienem mieć 2 komplety śrub? Do alufelgi i do stołowek na zimę? Bo coś mi się wydaje, a raczej jestem pewny, że gość zmienił mi koła z alufelgi na stalówki dokrecił koła tymi samymi śrubami co były alufelgi przykręcone... To chyba średnio co? Ale nic nie mówił że coś nie gra i nie pytał czy mam drugie śruby...

ja bym sprawdził z uwagi na bezpieczeństwo. Jakby coś było, a ktoś źle to zlepił, to nie chciałbym potem przekonać się przy kolizji. Pewnie wszystko jest ok ;)

ja tam rozumiem Sokolnika, tez jestem po zmianie auta i też ciągle mam uśmiech i bym pisał ohy i ahy. Takie małe przyjemności :)

jo44
17-02-2019, 21:27
... i gość mi pisze, że kierownica na bank zmieniana od innego samochodu bo nie ma guzików w kierownicy ...
Na to wygląda, ciekaw jestem jaka była tego przyczyna. No i siedzenie kierowcy w dziwne plamy - chyba że to na zdjęciu tylko tak wyszło.

sokolnik
17-02-2019, 21:27
ja tam rozumiem Sokolnika, tez jestem po zmianie auta i też ciągle mam uśmiech i bym pisał ohy i ahy. Takie małe przyjemności :)

To mój pierwszy kupiony samochód :)

2 lata temu kupiłem sobie motocykl... to jest prawdziwa miłość :D

Golf to takie wozidło dla leniwych ;)

robin102
17-02-2019, 21:58
Wymień ten połamany kołpak, dokup cały na allegro. Auto z takim już trochę przebiegiem i w sumie 8 letnie historie może jakaś mieć, ale jak kupowałeś z wujkiem cwaniakiem od aut to gruza na pewno nie kupiłeś.
W środku wygląda raczej adekwatnie do przebiegu auta używanego w domu.

Nikonozaur
17-02-2019, 23:19
Różnice nie są laboratoryjne. Np. Taki hałas. [...]

Hałas opon ma duże znaczenie przy długich trasach, a co za tym idzie sporych prędkościach. Tak samo jak szum opływu powietrza. Przy 120 km/h za oknem mamy już huragan, a on cichy nie jest. Kręcąc się po mieście dźwięki generowane przez gumy mają drugorzędne znaczenie. Niemniej jednak racja - lepiej mieć opony cichsze. :)