Zobacz pełną wersję : Wątek motoryzacyjny, wybór auta, części, pogaduchy o motoryzacji itp.
Gdyby ktoś szukał taniej przetwornicy, to w Biedronce jest 150 W za 69 zł. Jakość wykonania warta tej ceny.
Artur opisales wosk jakbys pierwszy raz go kladl, czy zgadlem? :D I nie ma za co, ale ja tu daje tylko same podstawowe informacje (chociaz jak nikt nic nie robi z fura oprocz myjki na stacji to pewnie i takie info wystarczy).
Co do RainX, ja nigdy nie mialem problemu z brudzaca sie szyba. Z przodu i z tylu mam dwie warstwy RainX'a, boczne szyby pojedyncza warstwa. U mnie pewnie robilo roznice to, ze garazowalem auto, albo syf w Warszawie jest jakis lepszy niz w Poznaniu ;)
Nie moge edytnac wiec mikropaczka w nowym poscie:
http://www.autocar.co.uk/car-video/video-mercedes-a45-amg-vs-golf-gti-vs-bmw-m135i
http://www.autocar.co.uk/car-video/video-jaguar-c-x75-development-story
qKJ0eNHu5vk
Juz niedlugo... :twisted:
a4ozvZK2YPo
Przebieg szyby nie ma znaczenia poki stan jest taki, ze ma podstaw do zabrania Ci dowodu.
Jest duza szansa, ze Ci wypierdzi ta szybke w kasku, sklad Rx'a jest dosc agresywny.
Czyli mówisz, że na plastik, to raczej nie?
Lepiej nie bo moze ja uszkodzic, a tego nie chcemy bo znowu mi bedziesz robil wrzutki o realnym swiecie ;)
Sa jakies srodki dedykowane do szybek kaskowych (np. Nikwax ma taki sprej) albo po prostu uzyj wosku. Jakbym byl w PL to bym Ci wysmarowal caly kask Colli i mialbys spokoj na sezon.
Zawsze zostaje jeszcze możliwość utrzymywania "wystarczającej prędkości" ;)
Colli? Pałeczkami czy psem?
http://www.collinite.com/automotive-wax/super-doublecoat-paste-wax/
hAerykańskie wynalazki...
Smalcem przelecę i będzie git.
Shao, Sapphi - nie bylo problemu z aplikacja tego cudu?
Bo tak sobie wczoraj czytalem i roznie ludzie pisza o tym RainX... ze ciezko toto nalozyc, ze jakies szamanskie sztuczki trzeba robic bo inaczej to kiepscizna ;)
Ze szybe trzeba glina potraktowac pozniej odtluszczac i inne cuda zanim sie toto polozy, a niby usuniecie tego z szyby jest baaaardzo upierdliwe.
Artur opisales wosk jakbys pierwszy raz go kladl, czy zgadlem? :D I nie ma za co, ale ja tu daje tylko same podstawowe informacje (chociaz jak nikt nic nie robi z fura oprocz myjki na stacji to pewnie i takie info wystarczy).
Co do RainX, ja nigdy nie mialem problemu z brudzaca sie szyba. Z przodu i z tylu mam dwie warstwy RainX'a, boczne szyby pojedyncza warstwa. U mnie pewnie robilo roznice to, ze garazowalem auto, albo syf w Warszawie jest jakis lepszy niz w Poznaniu ;)
No wiesz, wstyd przyznać ale do tej pory moje przygody z woskiem to tempo + jakiś tam wosk :oops: zatem śmiało można przyznać, że był to mój pierwszy ;)
Ogólnie co co rain-x i wosków to zabawa jest znacznie efektywniejsza, jeżeli auto garażujemy. Przy parkowaniu pod chmurką , zwłaszcza w dużych miastach auto i tak po godzinie pokryte jest warstwą siwego pyłu więc efekt znika dość szybko a latanie co poranek z miotełką do kurzu jakoś nie jest dla mnie. Jedyne zalety to tak jak opisałem - wiem, bardzo ogólnikowo - łatwość w myciu, nie przywierający brud.
Mimo to wydałem na kosmetyki 300zł, autko wygląda lepiej niż z salonu i tak patrzę na fora z niedowierzaniem, jak maniacy radzą, że z tysiącem zł na pierwszy , porządny zestaw to nie ma co w ogóle podchodzić :)
sote, skoro Sapphi dal rade to znaczy, ze nie bylo problemu ;) ja mam odrobine wieksze doswiadczenie od niego w nakladaniu siuwaxow na fury i tez nie mialem zadnych przygod ;) Czyscisz szybe (najlepiej izopropanolem), nakladasz RainX, polerujesz, job done (w skrocie, wlasciwa instrukcja jest na butli ;)).
Artur, za pasty tempo na kosmetyceaut jest ban, ale na szczescie jestesmy u siebie :D ;) Wiadomo, ze jak sie garazuje fury to efekty detailingowe sa dluzej odczuwalne, ale jezeli ktos nie ma garazu to dobry wosk i ogolna mikrokosmetyka (czyli prawidlowe mycie, glinka raz na rok, itp) to podstawa. Czasem naprawde nie trzeba duzo, zeby efekt byl zadowalajacy, zawsze to odrobine spokojniejsze sumienie ;) Przy woskowowaniu oprocz efektow wizualnych glownie chodzi o zabezpieczenie lakieru bo nawet jesli bedzie zapyzialy od stania pod chmurka to podczas mycia brud zostanie usuniety duzo szybciej i przyjemniej niz syf na lakierze bez wosku. A ze niektorzy zrobili z tego sens zycia... wszystko jest dla ludzi ;)
Oprocz zwyklych woskow nakladanych aplikatorami, sa tez woski, ktore naklada sie lapami, do tego pieknie pachna, itd... podczas aplikacji mozna schrupac samochod ;) ale to juz pornografia detailingowa (sam mialem mily epizod z RaceGlaze RG55, piekny wosk, zwlaszcza do czerwonych lakierow!) ;)
Sapphiron
26-06-2013, 11:13
ja przemyłem szybę płynem do szyb z alkoholem i na taką wyczyszczoną i wysuszoną nakładałem rain-xa. jak narazie działa ;)
ja przemyłem szybę płynem do szyb z alkoholem i na taką wyczyszczoną i wysuszoną nakładałem rain-xa. jak narazie działa ;)
no i tak wlasnie (nie czytajac tych bzdurek wczoraj) bym zrobil i ja :)
Tylko problem w tym ze nie udalo mi sie kupic nigdzie w poblizu RainX...
Przy wczorajszych deszczach szlag jasny mnie trafial jak przez boczna szybe prawie nic nie widzialem :(
Sapphiron
26-06-2013, 11:29
ja się zastanawiam nad tym czy nie walnąć też tego na lusterka boczne, ciekawe czy to coś będzie dawało :)
A ogólnie badziewstwo sprawdza się nawet na reflektorach :)
Zamow z neta albo podbij do jakiegos tesco/kerfura/leklerka. Czesto na dziale samochodowym maja RainXy (przynajmniej mieli zanim wyjechalem do Kitaju).
Sapphi wal na wszystko co szklane ;)
Sapphiron
26-06-2013, 11:33
no właśnie ja ani w tesco/real/kerfur itp nie znalazłem nic... w leklerku tym bardziej...
dopiero z allegro poszło i się okazało że całą hurtownię mam prawie pod nosem ;)
dzisiaj jak się podstawię pod garaż to wszystko szklane polecę :) zobaczymy co będzie ;)
no i tak wlasnie (nie czytajac tych bzdurek wczoraj) bym zrobil i ja :)
Tylko problem w tym ze nie udalo mi sie kupic nigdzie w poblizu RainX...
Przy wczorajszych deszczach szlag jasny mnie trafial jak przez boczna szybe prawie nic nie widzialem :(
Dawaj do mnie z dobrym piwkiem skoro jesteś z Poznania. Mam w bagażnik i IPA (przy okazji nalejesz do lustra i matrycę przeczyścisz :D ) i Rain-x.
A jakby co to kupowałem u sympatycznego gościa na Piątkowie, ma w sklepiku wszystko co trzeba :)
dawaj do mnie z dobrym piwkiem skoro jesteś z poznania. Mam w bagażnik i ipa (przy okazji nalejesz do lustra i matrycę przeczyścisz :d ) i rain-x.
A jakby co to kupowałem u sympatycznego gościa na piątkowie, ma w sklepiku wszystko co trzeba :)
pw :)
ja dzisiaj patrzylem w leclerc'u i nie mieli tego ustrojstwa, jutro moze tesco odwiedze ;)
Sapphi wal na wszystko co szklane ;)
I obiektyw na deszcz przygotowany ;)
Sapphiron
26-06-2013, 15:02
a tak bajdełej to sprawdziłem rain-x na paru powietrzchniach:
1. stary motocyklowy kask - na powierzchni lakierowanej się trzyma, jest cacy; plastikowa szybka kasku MATOWIEJE...
2. plastikowe klosze lamp tylnych - matowieją po "polerowaniu" rain-xa
czyli tak na moje krzywe oko, szkło - tak, plastik - nie
Rafał_Sz
26-06-2013, 15:07
Wyraźnie jest na opakowaniu napisane, żeby nie stosować na plastik...
Boryszuk
26-06-2013, 15:09
Wyraźnie jest na opakowaniu napisane, żeby nie stosować na plastik...
Szkoda bo, zachęcony pozytywnymi opiniami, wysmarowałem wszystkie miski w kuchni licząc, że nie będę musiał już więcej zmywać :mrgreen:
Sapphiron
26-06-2013, 15:12
Wyraźnie jest na opakowaniu napisane, żeby nie stosować na plastik...
cichooo... były pytania od forumowiczów więc sprawdziłem :) mnie to nic nie kosztowało a sprawa jest jasna :)
Szkoda bo, zachęcony pozytywnymi opiniami, wysmarowałem wszystkie miski w kuchni licząc, że nie będę musiał już więcej zmywać :mrgreen:
Jesc tez bys nie jadl bo zanim bys zarcie doniosl do stolu to by Ci splynelo na perski dywan ;)
Sapphi mowilem, ze pogryzie plastik ;)
Sapphiron
26-06-2013, 16:57
wiem wiem...
Dwa pytania innej natury:
Pytanie pierwsze, skąd dorwać taki klakson: http://www.sadistic.pl/train-horn-prank-cz2-vt209617.htm
Pytanie drugie, czy to jest w ogóle legalne w Polsce?
Boryszuk
26-06-2013, 17:06
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA INFRASTRUKTURY1) 2)
z dnia 31 grudnia 2002 r.
w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia
(Dz. U. z dnia 26 lutego 2003 r. Nr 32, poz. 262 z późn. zm.)
tekst ujednolicony wg stanu prawnego na dzień 1.12.2010r
Na podstawie art. 66 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98, poz. 602, z późn. zm.3)) zarządza się, co następuje:
§ 11. 1. Pojazd samochodowy wyposaża się:
6) w sygnał dźwiękowy o ciągłym i nieprzeraźliwym tonie, o poziomie dźwięku mierzonym podczas postoju pojazdu z odległości 3 m, nie mniejszym niż:
a) 87 dB (A) - w odniesieniu do motocykla,
b) 96 dB (A) - w odniesieniu do pozostałych pojazdów;
Masz zestawy na ebayu, taniej se kupic trabke na mecz bo za to Ci przynajmniej nie zabiora dowodu rejestracyjnego, jak bedziesz se dmuchal przez okno ;)
velaskez
26-06-2013, 18:55
No i pamiętaj, że do pociągowej syreny, szczególnie tej większej, potrzebny jest kompresor :twisted:
Nic bardziej nie płoszy ludzi niż pisk hamulców ;)
Sapphiron
26-06-2013, 19:07
e tam :) znalazłem taki sygnał w Lublinie za 40zł więc mały koszt a nie powinno być źle: http://www.youtube.com/watch?v=zOf5FmPqu50&feature=related
H1TM4N1500
26-06-2013, 19:23
Ja tam zawsze coś takiego chciałem jako klakson :D
http://www.youtube.com/watch?v=RLjMRHiY0UU
Sapphiron
26-06-2013, 19:27
ALF, to źle że wysoki?
Wysoki w szumie ulicy ginie łatwiej.
§ 11. 1. 6) w sygnał dźwiękowy o ciągłym
Ciągłym, tj niemodulowanym.
Sapphiron
26-06-2013, 19:35
A czy spotkał się ktoś z Was z alarmem Legendford f-14 lub pochodnymi?
Rafał_Sz
26-06-2013, 20:22
e tam :) znalazłem taki sygnał w Lublinie za 40zł więc mały koszt a nie powinno być źle: http://www.youtube.com/watch?v=zOf5FmPqu50&feature=related
Wersja nieco bardziej PRO ;)
Cye4Ewlt6fg
Sapphiron
26-06-2013, 20:26
w większości słychać szum i pisk ;) gdzieśtam przebija się pociąg ;)
Sapphi nie kombinuj z tym klaksonem, w PL to sie lepiej sprawdza:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img244.imageshack.us/img244/7813/3243ci2.jpg)
;)
5NTi1yuQi24
2kl8AP6CoyI
ByIDbHb6_0I
IhrdX98ktAM
No dobra, rezygnuję z chińskich opon ... Nokian ZG2 czy Barum Bravurius ?
No dobra, rezygnuję z chińskich opon ... Nokian ZG2 czy Barum Bravurius ?Jeżdżę na tych Nokianach, ale nie mam porównania do Barum.
A jak się sprawują ? Na mokrym głownie mnie interesuje bo na suchym to wszystkie podobnie ? Zadowolony jesteś ?
No dobra, rezygnuję z chińskich opon ... Nokian ZG2 czy Barum Bravurius ?
Mam te Barum i nie narzekam. Tylko, że rozmiar 185/60/14...
A jak się sprawują ? Na mokrym głownie mnie interesuje bo na suchym to wszystkie podobnie ? Zadowolony jesteś ?Dość przyznać, że nie miałem jeszcze sytuacji, żeby wprowadziły mnie w zakłopotanie. ;) Trochę to też niedobrze, bo się człowiek przyzwyczaja i za bardzo nie zwraca uwagi, że mokro…
Brzmi nieźle. Może się jakaś promocja na Oponeo trafi...... Pasowałoby hehe
Ja się powtórzę - kupiłem do V70 Uniroyal RainExpert i uważam, że są świetne. Trochę głośne, ale bez przesady. Natomiast odprowadzanie wody znakomite.
Polecam Uniroyal RainExpert, ojciec na tym jeździ i kolejne też kupi ten sam model.
Mam Nokiany Z, mistrzostwo świata w odprowadzaniu wody. Jechałem w Górach Sowich podczas ulewy czy raczej oberwania chmury i nie czułem różnicy. Małą wadą jest konieczność dopompowywania opon, gdy temperatura przekracza 25 stopni o 0,3-0,5.
Rain Expert'ow nie ma zdaje sie w niskim profilu. Poza ty cena jest dla mnie wyznacznikiem. Chyba kupie te Nokiany
Sapphiron
27-06-2013, 23:11
kolejny raz dzisiaj jechałem po ciemniaku i co dziwniejsze, po nałożeniu Rani-x nie raziły mnie tak samochody z przeciwka...
Ja nie lubie jezdzic po ciemaku ;) Majac RainXa (albo inna dobra niewidzialna wycieraczke) nie masz tyle syfu na szybie, ktory by rozpraszal swiatlo przeciwnikow drogowych i przeszkadzal ;) Z tej okazji macie mikropaczke:
http://www.speedhunters.com/2013/06/1970-the-greatest-year-ever/
http://www.speedhunters.com/2013/06/special-kind-of-love-lamborghini-espada/
Komus Bentleja?
http://jalopnik.com/this-terrifying-bentley-donk-is-actually-a-chrysler-601562577
Komus Volvo?
Y9b9L75cWyA
http://oppositelock.jalopnik.com/the-father-of-the-trabant-dead-600135366 ;(
Z1WCFUrIta4
IPjhb3D587Q
UotNe4FbkcQ
Bravuris 2 ma bieżnik starszego modelu Continentala. Też się zastanawiałem i nie narzekam. Jeżdżę już na nich 4 sezon.
To się promocji doczekałem.... Jeszcze wczoraj Nokiany były po 313zł a dziś są po 349..... W tej sytuacji Barum na prowadzeniu bo są po 326
Sapphiron
28-06-2013, 09:53
to bierz Barumy i jeździj... W tej klasie opon cokolwiek wybierzesz to i tak będzie dobrze, zakładając że potrafisz jeździć bezpiecznie :)
Bravuris 2 ma bieżnik starszego modelu Continentala. Też się zastanawiałem i nie narzekam. Jeżdżę już na nich 4 sezon.
Trochę długo jeździsz... Mi zawsze mówili na zajęciach o gumach wykorzystywanych do opon że trwałość prawidłowych właściwości to 3 sezony, potem jest coraz gorzej, przy 5 jest już parcenie gumy.
to bierz Barumy i jeździj... W tej klasie opon cokolwiek wybierzesz to i tak będzie dobrze, zakładając że potrafisz jeździć bezpiecznie :)
Trochę długo jeździsz... Mi zawsze mówili na zajęciach o gumach wykorzystywanych do opon że trwałość prawidłowych właściwości to 3 sezony, potem jest coraz gorzej, przy 5 jest już parcenie gumy.
Hm, a ja na Nokianach jeżdżę już szósty sezon. Zarówno zimowe jak i letnie. Nie widać na nich zmęczenia...
Hm, a ja na Nokianach jeżdżę już szósty sezon. Zarówno zimowe jak i letnie. Nie widać na nich zmęczenia...
Chciałeś raczej powiedzieć że Twoje auto STOI na Nokianach już szósty sezon :)
mi letnie kapcie wystarczają na półtora sezonu a zimowe na dwa, a ja jeżdżę delikatnie tyle że dośc dużo...
Panowie, czy jest na sali ktoś ze stolicy kto mógłby dla mnie obejrzeć opony na Żoliborzu ?
Znalazłem na Tablicy Toyo T1R za 1200zł komplet. Podobno przejechały kilkaset kilometrów....
Chciałeś raczej powiedzieć że Twoje auto STOI na Nokianach już szósty sezon :)
mi letnie kapcie wystarczają na półtora sezonu a zimowe na dwa, a ja jeżdżę delikatnie tyle że dośc dużo...
Jeżeli 20 tys km rocznie to stanie w miejscu...
Dość przyznać, że nie miałem jeszcze sytuacji, żeby wprowadziły mnie w zakłopotanie. ;) Trochę to też niedobrze, bo się człowiek przyzwyczaja i za bardzo nie zwraca uwagi, że mokro…
Się nie dziwię. Ten model zdobył 1 miejsce jeśli chodzi o drogę hamowania na mokrym i suchym (sumarycznie) w teście Autobild z 2012 roku. - KLIK (http://www.tyrereviews.co.uk/Article/2012-Autobild-50-Tyre-Braking-Test.htm)
A mogłem wczoraj kupić... Szlag... A teraz 150zł drożej na komplecie
Trochę długo jeździsz... Mi zawsze mówili na zajęciach o gumach wykorzystywanych do opon że trwałość prawidłowych właściwości to 3 sezony, potem jest coraz gorzej, przy 5 jest już parcenie gumy.
Żyjemy i zarabiamy w Polsce, a nie w Niemczech :D Dlatego u nas niektórzy kupują takie używki zza Odry po 3 sezonach i jeżdżą następne 3 :D
Sapphiron
28-06-2013, 20:59
Jeżeli 20 tys km rocznie to stanie w miejscu...
No troche tak... ja robie miesiecznie 3,5-4k a wcale tak duzo nie jezdze... to tu to tam a licznik sie kreci...
Ja nie lubie jezdzic po ciemaku ;)
Nie lubisz pusty dróg, bez tirów i niedzielnych kierowników? ;) :D Ruszam nad morze za trzy godziny :D
Ten model zdobył 1 miejsce
Kto sponsorował test? ;) Moja wiara w takie testy umarła już dawno.
Nie lubisz pusty dróg, bez tirów i niedzielnych kierowników? ;) :D Ruszam nad morze za trzy godziny :D
Lubie, ale nie lubie jezdzic w nocy ;) Przy moim tempie to bez roznicy czy jest ruch na drogach (mowie o trasach, nie o miescie) czy go nie ma bo i tak wszyscy mnie wyprzedzaja ;)
Lubie, ale nie lubie jezdzic w nocy ;) Przy moim tempie to bez roznicy czy jest ruch na drogach (mowie o trasach, nie o miescie) czy go nie ma bo i tak wszyscy mnie wyprzedzaja ;)
Jeszcze napisz że jeździsz w kapeluszu, z twarzą kilka centymetrów od przedniej szyby ;-)
Boryszuk
29-06-2013, 11:03
Shao
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/7J7C0493copy450x300-1.jpg
źródło (http://sfcitizen.com/blog/wp-content/uploads/2013/06/7J7C0493-copy-450x300.jpg)
Autko umyte i wywoskowane Collinitem. Teraz potrzebuję coś do wypięknienia zmatowiałych plastików. Sugestie ?
Jarek prawie ;)
Borsuk cos Ty wrzucil, ze mi kitajski net przyblokowal? ;)
Strus lobuzie... Gdzie te plastiki? Wewnatrz? Na zewnatrz?
CG Natural Shine, 303 Aerospace, AF Revive Trim, PB World Trim Restorer, itd...
Owatrol Polytrol - dość upierdliwy w aplikacji, ale masz spokój z plastikami na kilka miesięcy.
Plastiki na zewnątrz - listwy boczne, listwy na zderzakach i relingi. W środku jest OK
Tym Owatrolem można też chromy przejechać... Ciekawe
Sapphiron
29-06-2013, 18:02
plakiem brzoskwiniowym albo waniliowym :)
Opalara i sa jak nowe ;)
Nie każdy plastik się "podda".
shao, jak jesteś taki mistrz detailingu to poleć jakiś baaaaardzo trwały dressing do wew. plastików :)
Nie jestem dlatego Ci nic nie polece bo wiem, ze Twoje plastiki to ZUO :twisted:
Sapphi plak to jest dobry do odpalania auta, a nie do plastikow ;)
Słyszeli co się stało na gt Polonia w Poznaniu? Koeeeeeeenigseeeeg wpadł w ludzi... poza że ok 20 osób rannych w tym 4 ciężko
No masakra, rok temu stalem w tym miejscu gdzie on wypadl. Predzej czy pozniej musialo do tego dosjc bo zabezpieczenia sa marne, zwykla barierka, ktora tylko zabiezpiecza, zeby ludzie nie wypelzli na droge ustawiona przy samej jezdni. No i co najwazniejsze kazdy tam chce sie popisac swoja mega fura, a umiejestnosci przewaznie nie ida w parze z wypchanym portfelem :/
Rafał_Sz
30-06-2013, 18:58
Jest impreza, jest organizator. I to on odpowiada za bezpieczeństwo. Stopień wypchania portfela i braku umiejętności nie ma w tym przypadku nic do rzeczy.
Mysle, ze jednak tez ma. Bo trzeba miec troche oleju w glowie wiedzac, ze jezdzi sie przy publicznosci stojacej praktycznie na drodze. Zawsze palenie gumy, krecenie baczkow odbywalo sie przy nawrotach na jednym i drugim koncu trasy, a tu ewidentnie koles chcial zablysnac cisnac po luku. Bylem 2 razy na gt polonia i uwierz mi nie brakowalo tam debili za kierownica, ktorzy dzidowali nawet po wyjechaniu z trasy na miasto.
Nikonozaur
30-06-2013, 19:43
Mysle, ze jednak tez ma. Bo trzeba miec troche oleju w glowie wiedzac, ze jezdzi sie przy publicznosci stojacej praktycznie na drodze. [...]
Też tak sądzę. Jak to powiedział jeden z naszych reprezentacyjnych bramkarzy facet chciał "przyaktorzyć" nie patrząc na swoje umiejętności, czy raczej ich brak. No i bum - stało się. Oczywiście jakaś część winy leży po stronie organizatora, ale tak na zdrowy rozum nie wiem czy dałoby radę zabezpieczyć imprezę tak, by było absolutnie bezpiecznie.
U mnie natomiast kolesiowi, który prawie 70 lat temu zrzucił z samolotu pokaźną bombę udało się na parę godzin sparaliżować sporą część miasta, a następnie drogę wiodąca na poligon w Drawsku Pomorskim. Tam właśnie żelastwo dokona żywota.
Rafał_Sz
30-06-2013, 20:03
A to organizatorzy nie wiedzieli kogo zapraszają? Ryzyko wypadków zawsze jest, ale tu cięzko mówić o próbie jego zminimalizowania.
velaskez
30-06-2013, 20:08
A to organizatorzy nie wiedzieli kogo zapraszają? Ryzyko wypadków zawsze jest, ale tu cięzko mówić o próbie jego zminimalizowania.
Wiedzieli. Ale jeśli autem jeździ właściciel to co ma organizator do tego? Na zlotach różnego rodzaju nikt nie patrzy na załogę samochodu tylko na wóz. Szczególnie jeśli jest drogi i super sportowy. Nigdzie się nie spotkałem z odgórnymi specjalnymi zasadami co do techniki jazdy. Obowiązują przepisy ruchu drogowego albo, gdy odcinek jest zamknięty, nie obowiązują.
Boryszuk
30-06-2013, 20:34
Z ciekawostek sportowych, Sebastian Loeb pobił rekord Pikes Peak.
http://www.autosport.com/news/report.php/id/108470
Ej, ale on samochodu na prostej nie opanował! To debil jakiś!
velaskez
30-06-2013, 21:59
Ej, ale on samochodu na prostej nie opanował! To debil jakiś!
Haha. Dobre. Wsiądź do auta, które ma 500+ kucy, zredukuj, wciśnij gaz w podłogę i zobacz jak nie panujesz na autem. Szczególnie, że jeśli wcześniej kręcili bączki, to kontrola trakcji - OFF.
H1TM4N1500
30-06-2013, 22:17
Haha. Dobre. Wsiądź do auta, które ma 500+ kucy, zredukuj, wciśnij gaz w podłogę i zobacz jak nie panujesz na autem. Szczególnie, że jeśli wcześniej kręcili bączki, to kontrola trakcji - OFF.
Powiedz to teraz wszystkim poszkodowanym z połamanymi nogami. Jak się nie umie jeździć maszyną która ma 500+ KM to się nie "pali" głupa.
https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=NI0U60257XY#at=26
Wina jest organizatora. Zabezpieczając taką imprezę trzeba założyć najgorsze a nie, że tym razem się nic nie stanie...
Z ciekawostek sportowych, Sebastian Loeb pobił rekord Pikes Peak.
http://www.autosport.com/news/report.php/id/108470
Najs!
Maciek dobrze wiesz, ze jak ktos nie ogarnia to wystarczy moje Polo 1.0 50KM, zeby doszlo do tragedii (nie mowiac juz o 500KM+ i Koenigseggach)...
Tez uwazam, ze organizator mogl sie lepiej postarac jezeli chodzi o zabezpieczenie. Wystarczy zobaczyc jakie zabezpieczenia sa na Verva Street Racing.
I najwazniejsza informacja - wczoraj zaczal sie nowy sezon Top Gear!
EDIT: Mikropaczka na dzis:
X2iw5hydsFI
p5A1rBZ0SJ4 to juz bylo ale warto sobie przypomniec skoro mowimy o PP.
Najs, nawet na Jalopniku wspominaja o wypadku, jak widac nie zdarza sie to czesto ;)
http://jalopnik.com/koenigsegg-wreck-in-poland-takes-out-19-spectators-626017979
A tu Fiesta... ;)
sK-wQa39Smk
O i tyle.
Loeb dał ognia!
A co do Poznania, to na filmiku widać, ze wcale nie kombinował, tylko najnormalniej w świecie nie opanował przyspieszania. Wbrew pozorom utrzymać takie auto podczas przyspieszania nawet na wprost nie jest łatwo. On nie umiał. A zabezpieczenia, to żart ponury.
Oj, ciekawe jak to policja z prokuraturą zakwalifikują. Żeby Norweg se nie strzelił kilku latek w polskim pierdlu...
Rafał_Sz
01-07-2013, 10:41
Oj, ciekawe jak to policja z prokuraturą zakwalifikują. Żeby Norweg se nie strzelił kilku latek w polskim pierdlu...
Zarzuty już są. (http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/poznan/wypadek-na-gran-turismo-sa-zarzuty-dla-sprawcy,1,5553126,region-wiadomosc.html)
Pewno art. 173. KK.
EDIT: Rafal szybszy, wiec jak mu faktycznie zmienia na katastrofe to bedzie mial klopsa.
Panowie specjaliści. Jaką macie opinię na temat opon całorocznych, przykładowo http://www.vredestein.pl/opony-osobowe/ca%C5%82oroczne/quatrac-3/info/ ? Dla kierowcy spokojnego, niewielka osobówka ok 100 konna, jazda 90% miasto i niewielkie przebiegi bez żadnych górskich etapów, czy wyprzedzania na oesach ;)
Zbierają raczej dobre opinie. Jeździł ktoś na czymś takim?
Co do pana Norwega to klopsa będzie miał dopiero jak zostanie ukarany dodatkowo przez rodzimy wymiar sprawiedliwości :)
Rafał_Sz
01-07-2013, 12:10
Całoroczne mają jedną istotną wadę - są głośne jak jest ciepło. Poza tym jakoś (ze wskazaniem na jakoś) dają radę. Na pewno plusem jest brak sezonowej konieczności zmiany kół.
Pewno art. 173. KK.
EDIT: Rafal szybszy, wiec jak mu faktycznie zmienia na katastrofe to bedzie mial klopsa.
Jak nikt szczególnie nie ucierpi, a sprawca będzie finansowo pomagał poszkodowanym i odpowiednio się zachowywał to sądzę, że dostanie ze 2 lata w zawiachach - czyli pewnie wyłga się.
Wina jest po jego stronie, ale nie zrobil tego w ruchu publicznym, więc i łagodniejsza kara winna być. Organizatorów bym pogonił, troszkę myślenia zabrakło.
Haha. Dobre. Wsiądź do auta, które ma 500+ kucy, zredukuj, wciśnij gaz w podłogę i zobacz jak nie panujesz na autem. Szczególnie, że jeśli wcześniej kręcili bączki, to kontrola trakcji - OFF.Doskonale to wiem. Ale jak już chłopaki napisali. Jak się nie umie zapanować nad 500+ kucami, to się nie rżnie rajdowca. To, co? On nie wiedział, że jak zredukuje i depnie, to go może bokiem postawić? No litości... Poza tym, to nie było tak, że on depnął i od razu poleciał w kartofle. Jego najpierw chwile powoziło. Wystarczyłoby, jak by odpuścił. Pomijam, że przy zakupie takiego auta, zawsze przez producenta organizowane są kursy powożenia takiego wynalazku.
EDIT:
A tak swoją drogą, to ja bym kierowcy za bardzo nie linczował. Bardziej organizatorów. Po pierwsze na trasie przejazdu nie obowiązywały PRD - to był zamknięty odcinek. Facet mógł sobie robić tam, co chciał. Po drugie, w imprezie uczestniczyli nie zawodowi kierowcy wyścigowi, tylko amatorzy z kupą forsy. A na takich zawsze trzeba brać poprawkę, co z resztą widać na załączonym obrazku. Organizatorzy nie powinni pozwolić na to, żeby widownia mogła przebywać tak blisko trasy przejazdu.
Sapphiron
01-07-2013, 16:15
ładnie to organizatorzy zrobili - lincz na kierowcę a oni umywają rączki :)
BugsBunny
01-07-2013, 20:39
Doskonale to wiem. Ale jak już chłopaki napisali. Jak się nie umie zapanować nad 500+ kucami, to się nie rżnie rajdowca. To, co? On nie wiedział, że jak zredukuje i depnie, to go może bokiem postawić? No litości... Poza tym, to nie było tak, że on depnął i od razu poleciał w kartofle. Jego najpierw chwile powoziło. Wystarczyłoby, jak by odpuścił. Pomijam, że przy zakupie takiego auta, zawsze przez producenta organizowane są kursy powożenia takiego wynalazku.
Kursy powożenia? A co one niby dają - nagle stajesz się Schumacherem?
Pamiętacie jak na pokazach w Dubaju niemal identycznie, zaraz po starcie, rozwaliło się Renault F1? Nie prowadził go bogaty amator, tylko zawodowiec, nie po takich kursach - i też dał ciała.
EDIT:
A tak swoją drogą, to ja bym kierowcy za bardzo nie linczował. Bardziej organizatorów. Po pierwsze na trasie przejazdu nie obowiązywały PRD - to był zamknięty odcinek. Facet mógł sobie robić tam, co chciał. Po drugie, w imprezie uczestniczyli nie zawodowi kierowcy wyścigowi, tylko amatorzy z kupą forsy. A na takich zawsze trzeba brać poprawkę, co z resztą widać na załączonym obrazku. Organizatorzy nie powinni pozwolić na to, żeby widownia mogła przebywać tak blisko trasy przejazdu.
I z tym się absolutnie zgadzam, nie wiem jak można stawiać kierowcy zarzuty spowodowania wypadku czy katastrofy czy czegokolwiek, skoro ulica była - a przynajmniej miała być - wyłączona z ruchu.
To samo zdarza się na rajdach, wyścigach - nie jest to wina kierowcy tylko organizatora i źle zabezpieczonej trasy.
Noo, organizatorzy się nie popisali. Trzeba nie mieć wyobraźni by postawić ludzi zaraz obok jezdni, którą będzie pomykało autko o mocy bodajże 800KM (i inne) z kierowcą, który jest "tylko" właścicielem auta, a nie żadnym zawodowcem. Zresztą nawet jakby był to i tak nie powinno tak blisko przejazdu być tych ludzi, na dodatek z dziećmi... masakra...
Panowie specjaliści. Jaką macie opinię na temat opon całorocznych, przykładowo http://www.vredestein.pl/opony-osobowe/ca%C5%82oroczne/quatrac-3/info/ ? Dla kierowcy spokojnego, niewielka osobówka ok 100 konna, jazda 90% miasto i niewielkie przebiegi bez żadnych górskich etapów, czy wyprzedzania na oesach ;)
Zbierają raczej dobre opinie. Jeździł ktoś na czymś takim?
Co do pana Norwega to klopsa będzie miał dopiero jak zostanie ukarany dodatkowo przez rodzimy wymiar sprawiedliwości :)
byłem zadowolony, ale jeździłem na takich
http://www.opony.com.pl/testy-opon-calorocznych/pirelli/p2500-euro/?p=3,45,1287
pierwsze ok 100 000 do przejeżdżenia, do "normalnej" jazdy spisują się naprawdę dość dobrze, również w górach
velaskez
01-07-2013, 21:22
Noo, organizatorzy się nie popisali. Trzeba nie mieć wyobraźni by postawić ludzi zaraz obok jezdni, którą będzie pomykało autko o mocy bodajże 800KM (i inne) z kierowcą, który jest "tylko" właścicielem auta, a nie żadnym zawodowcem. Zresztą nawet jakby był to i tak nie powinno tak blisko przejazdu być tych ludzi, na dodatek z dziećmi... masakra...
Dobrze, że w Poznaniu chociaż barierki były :mrgreen:
eYIH7ApCxoM
Lata '80 to specyficzny okres dla sportów samochodowych...
Zawsze się zastanawiałem, co podczas takich przejazdów czuli kierowcy.
Kursy powożenia? A co one niby dają - nagle stajesz się Schumacherem?Oczywiście, że nie. One mają pokazać potencjał auta i nauczyć pokory dla jego możliwości. To był kontrargument na stwierdzenie Maćka. Chodziło mi o to, że kierownik z całą pewnością był świadomy tego, co auto może wywinąć, ale nie zapanował nad nim na prostym kawałku drogi. Zabrakło umiejętności, wyobraźni, pokory właśnie, a chciało się napokazywać... Czyli dla mnie, debil. Oczywiście takie wpadki zdarzają się również w sporcie zawodowym, ale na skalę całej dyscypliny, są to niewielkie promile.
Co oczywiście nie zmienia faktu, że kierownik miał prawo nie umieć zapanować nad 800 konnym potworem. Nikt tego nie wymagał, wręcz wszyscy cieszyli się, że taki fajowy Koenigsegg pojawi się na evencie. Za to organizator powinien zapewnić takie warunki widzom, żeby nikomu nie stała się krzywda.
velaskez
02-07-2013, 00:04
Lata '80 to specyficzny okres dla sportów samochodowych...
Zawsze się zastanawiałem, co podczas takich przejazdów czuli kierowcy.
Jak to co :D Dreszczyk emocji.
Taaa, a potem dreszczyk zwiazany z lezeniem na OIOMie ;)
Mikropaczka na dzis:
FO1wgsWbWSo
OT8Eh7BBqOQ
http://jalopnik.com/whats-the-most-viral-car-video-634448774
Witamy w Rosji ;)
irVkXCJ1OuI
Pare fotek z przejazdu Loeba:
http://www.speedhunters.com/2013/07/loebs-peugeot-pulverises-pikes-peak/
Komus Escorta?
http://www.speedhunters.com/2013/07/dropped-and-rocked-the-v8-mk1-escort/
Styka ;)
Oczywiście, że nie. One mają pokazać potencjał auta i nauczyć pokory dla jego możliwości. To był kontrargument na stwierdzenie Maćka. Chodziło mi o to, że kierownik z całą pewnością był świadomy tego, co auto może wywinąć, ale nie zapanował nad nim na prostym kawałku drogi. Zabrakło umiejętności, wyobraźni, pokory właśnie, a chciało się napokazywać... Czyli dla mnie, debil. Oczywiście takie wpadki zdarzają się również w sporcie zawodowym, ale na skalę całej dyscypliny, są to niewielkie promile.
Co oczywiście nie zmienia faktu, że kierownik miał prawo nie umieć zapanować nad 800 konnym potworem. Nikt tego nie wymagał, wręcz wszyscy cieszyli się, że taki fajowy Koenigsegg pojawi się na evencie. Za to organizator powinien zapewnić takie warunki widzom, żeby nikomu nie stała się krzywda.
Podaj link do Twoich informacji na temat tego kierowcy, jego życiorysu - czym wcześniej jeździł, jakie przeszedł kursy a jakich nie, na ilu torach się ścigał i ile robił km rocznie.
http://supercarclub.natemat.pl/66547,lans-turismo
Do poczytania.
velaskez
02-07-2013, 11:22
Podaj link do Twoich informacji na temat tego kierowcy, jego życiorysu - czym wcześniej jeździł, jakie przeszedł kursy a jakich nie, na ilu torach się ścigał i ile robił km rocznie.
Nie rozumiem po co. O Tobie nikt takich statystyk nie prowadzi. O żadnym kierowcy, się nie prowadzi takich statystyk. A samochód może kupić każdy.
W tym co shao zapodał jest dobrze napisane. Jakby koleś zrobił ładne i długie pałerslajdy, to by film na jutiub był pokazywany w Faktach jako przykład. A że mu nie wyszło, to go zlinczują.
http://supercarclub.natemat.pl/66547,lans-turismo
Do poczytania.
Shao, to nie do Ciebie, tylko autora tamtego tekstu - teraz wszyscy będą ekspertami od szybkich aut, mistrzami teorii poślizgu, podobnie jak było z fachowcami po katastrofie lotniczej.
Jeden nieudany bączek i już jest nagonka, że koleś to lamer z zerowym doświadczeniem. Nigdzie nie mogę wyszukać informacji ile on czasu już to auto miał, jakie miał doświadczenie itp, czy to faktycznie japiszon, który zamarzył o 800KM i sobie kupił?
Wg mnie organizator powinien tak zabezpieczyć imprezę, żeby nawet w przypadku nieopanowania samochodu lub jakiejkolwiek awarii nie doszło do nieszczęścia.
Ulica był wykluczona z ruchu publicznego, a mimo to obowiązuje na niej ograniczenie do 70km/h? Tak usłyszałem w radiu czy tv.
//edit
Nie rozumiem po co. O Tobie nikt takich statystyk nie prowadzi. O żadnym kierowcy, się nie prowadzi takich statystyk. A samochód może kupić każdy.
W tym co shao zapodał jest dobrze napisane. Jakby koleś zrobił ładne i długie pałerslajdy, to by film na jutiub był pokazywany w Faktach jako przykład. A że mu nie wyszło, to go zlinczują.
Doskonale wiem, że nie ma żadnych statystyk. Widzę, że mnie nie zrozumiałeś. Skąd informacje, że jest żółtodziobem? Bo mu nie wyszedł "bączek"?
velaskez
02-07-2013, 11:53
Doskonale wiem, że nie ma żadnych statystyk. Widzę, że mnie nie zrozumiałeś. Skąd informacje, że jest żółtodziobem? Bo mu nie wyszedł "bączek"?
Nie wyszedł mu bączek i wyszedł na żółtodzioba. I nie ważne czy jest super kierowcą czy nie.
Podaj link do Twoich informacji na temat tego kierowcy, jego życiorysu - czym wcześniej jeździł, jakie przeszedł kursy a jakich nie, na ilu torach się ścigał i ile robił km rocznie.
Ale co ma piernik do wiatraka? Facet depnął i poleciał w ludzi. A powinien wiedzieć, że jak depnie, to może polecieć w ludzi i nie powinien podejmować takiego ryzyka. Koniec, kropka. I nie ważne czym jeździł wczesniej, ile, po co i co jadł na śniadanie. Zresztą swietnie moją opinię o tym kierowcy podsumował autor artykułu podlinkowanego przez Shao.
Ale co ma piernik do wiatraka? Facet depnął i poleciał w ludzi. A powinien wiedzieć, że jak depnie, to może polecieć w ludzi i nie powinien podejmować takiego ryzyka. Kniec, kropka. I nie ważne czym jeździł wczesniej, ile, po co i co jadł na śniadanie. Z resztą swietnie moją opinię o tym kierowcy podsumował autor artykułu podlinkowanego przez Shao.
Chciałbym się dowiedzieć, skąd masz informacje, że facet totalnie nie potrafił opanować swojego auta, po tych 2-minutowych filmikach? Może akurat tym razem nie wyszło, doszła presja tłumu i chęć pokazania się. Nie wykluczam też tego, że to nadziany koleś, który postanowił sobie pojeździć 800KM. Zwyczajnie chcę sobie o nim wyrobić pogląd.
W pełni zgadzam się z tym:
[...]A tak swoją drogą, to ja bym kierowcy za bardzo nie linczował. Bardziej organizatorów. Po pierwsze na trasie przejazdu nie obowiązywały PRD - to był zamknięty odcinek. Facet mógł sobie robić tam, co chciał. Po drugie, w imprezie uczestniczyli nie zawodowi kierowcy wyścigowi, tylko amatorzy z kupą forsy. A na takich zawsze trzeba brać poprawkę, co z resztą widać na załączonym obrazku. Organizatorzy nie powinni pozwolić na to, żeby widownia mogła przebywać tak blisko trasy przejazdu.
Ale co ty filozować, Hołek w miarę dobrze to opisał:
Poziom jego nie umienia jest żenujący - na starcie próbuje zrobić nawrót bokiem i obraca się po pierwszym dodaniu gazu. Potem jest tylko gorzej - sfrustrowany wtopą na oczach widzów próbuje się zrehabilitować butem na prostej, ale nawet prosta go przerasta. Od nadmiaru gazu auto łapie tylnonapędową rybę, kierowca niesiony adrenaliną nie odpuszcza i myśli, że popisze się driftem, ale trzecia nieudana kontra kończy się wylotem z drogi. Kierowca nie ma pojęcia o pracy gazem, który musi być synchronizowany z pracą kierownicą, nie ma także elementarnego dla trenujących szybką jazdę odruchu kontrowania wyprzedzającego.
Chciałbym się dowiedzieć, skąd masz informacje, że facet totalnie nie potrafił opanować swojego auta, po tych 2-minutowych filmikach?Bo solidne poturbowanie kilkunastu osób to za słaby argument?
Może akurat tym razem nie wyszło, doszła presja tłumu i chęć pokazania się.Co jest zachowaniem na poziomie nastolatka, a nie 40-letniego właściciela 800-konnego samochodu.
stig, ja nie chcę jakoś specjalnie bronić tego kolesia, ale nawet najbardziej opanowana osoba za kółkiem, zawodowiec czy stary wyjadacz (nie twierdzę, że on nim jest) może popełnić błąd. Do tego dochodzi możliwość awarii jakiegoś podzespołu i nieszczęście gotowe. To organizator powinien zadbać o bezpieczeństwo i przewidzieć ewentualne zdarzenia tym bardziej, że zaprosili amatorów z szybkimi brykami.
stig, ja nie chcę jakoś specjalnie bronić tego kolesia, ale nawet najbardziej opanowana osoba za kółkiem, zawodowiec czy stary wyjadacz (nie twierdzę, że on nim jest) może popełnić błąd.Ale skutki tych błędów odróżniają zawodowca od amatora. Nie mogę tego stwierdzić ze 100% pewnością – bo się nie da – ale myślę, że Hołek czy Kubi, nawet gdyby coś spaprali podczas takich popisów, jednak nie zagroziliby publiczności, widząc jak fatalnie jest zabezpieczone miejsca, w którym mają wykonać te swoje fiku-miku.
To ja się wetnę w dysputę oznajmiając że na Oponeo spadła znów cena Nokian'ów ZG2 i zakupiłem sztuk 4 :)
To ja się wetnę w dysputę oznajmiając że na Oponeo spadła znów cena Nokian'ów ZG2 i zakupiłem sztuk 4 :)Dotrzyj i podziel się opinią.
.:Gerard:.
02-07-2013, 17:04
Ja także miałem możliwość w końcu sprawdzenia moich Dunlop-ów na krętej drodze,
miałem tez trochę denerwujących komentarzy, zwolnij, nie cwaniakuj, słabo mi itp. ale teścik udało się zrobić.
Przypominam ze mam 245 przód i 275 tył.
plusy wiadomo, ach, och, bomba,
a ja jednak uprzedzę tych co nie mieli a będą z takiej kombinacji korzystać o minusie, przy tak szerokich kapciach i może dlatego ze różnych rozmiarów już nie jedzie jak po szynach jak np przy 225 rozmiarze, trzeba być czujniejszym.
velaskez
02-07-2013, 22:22
Ja także miałem możliwość w końcu sprawdzenia moich Dunlop-ów na krętej drodze,
miałem tez trochę denerwujących komentarzy, zwolnij, nie cwaniakuj, słabo mi itp. ale teścik udało się zrobić.
No, nie cwaniakuj ;)
az_Vlgy5dbM
.:Gerard:.
02-07-2013, 22:47
No, nie cwaniakuj ;)
az_Vlgy5dbM
No i se wylądował.
No gdzie, przy moich wirażach to byś mnie dobrym rowerem wyprzedził :) jak 60 na tacho wskoczyło to już nie tylko białko ale i żółto mi samemu ścinało. :D
O, następny mądry inaczej... ;-) Dobrze, że tylko sobie kuku narobił.
Amadeusz
03-07-2013, 09:47
Ale skutki tych błędów odróżniają zawodowca od amatora. Nie mogę tego stwierdzić ze 100% pewnością – bo się nie da – ale myślę, że Hołek czy Kubi, nawet gdyby coś spaprali podczas takich popisów, jednak nie zagroziliby publiczności, widząc jak fatalnie jest zabezpieczone miejsca, w którym mają wykonać te swoje fiku-miku.
Różnie w życiu bywa. Nigdy nie wiesz kiedy jaką głupotę strzelisz i jakie będą skutki. Przykładów jest cała masa jak zawodowcy popełniają "dziecinne" błędy. Nie wolno krytykować kogoś na podstawie jednego zdarzenia.
Oglądając filmik jak żółte autko zamiata asfalt to faktycznie dość nietypowo wybrał kierunek. Wydawałoby się, że nieudany bączek powinien kierowcy zapalić w głowie światło "stop" ale może właśnie dlatego chciał udowodnić, że umie jeździć.
Czy ktoś zna regulamin tej imprezy?
Czy ktoś zna regulamin tej imprezy?
Prosze bardzo:
1. General Information
This is an event and not a race. Participants must not compete at any level with other participants and must not place any bets relating to this event. Anyone found doing this will be removed immediately from the event with immediate effect and the remainder of your trip canceled without refund. You must drive with care and attention for your own safety and the safety of others.
2. Entry Fee
All entry fees must be paid according to your invoices due date, any failure to do so will result in the team being removed from the event and a charge of EUR 250 will be charged for late payment. If a participants is removed then the first person on the reserve list will be asked to join the event.
3. Age restrictions
All participants must be over 18 years of age in order to enter the event.
4. Comply
All participants must adhere to all applicable laws and regulations of each and every country you travel in, this includes without exception all speed regulations, laws of the road, laws relating to the safety of your vehicle and laws relating to the possession or use of alcohol, drugs or other prohibited substances. You cannot participate in any other vehicle than the one you are registered with unless specifically authorised by the organisers. Participants involved in this event must participate fully, if for any reason you decide to withdraw from the event your fee is neither transferable nor refundable under any circumstance.
5. Responsibility
Gran Turismo Events accepts no responsibility for the consequences of you being refused entrance or exit in to or out of any country or city during the event including any cost incurred, this is all the participant’s responsibility and in particular any additional costs incurred are solely the participants responsibility.
6. Code of conduct
All participants must conduct themselves sensibly at all times and act responsibly at each of the venues on route. All participants must provide a credit card as a security deposit when entering the accommodation provided and will be charged for any extras or damages before leaving the venue.
You must NOT:
* Consume alcohol whilst driving nor drive under the influence of alcohol or any other intoxicating substance at any time during the event.
* Drive if your ability to do so safely and properly is in any way compromised by illness, lack of adequate rest, or any other condition.
7. Indemnify
You will indemnify the organiser, its directors, officers, employees and consultants against any and all claims, lawsuits and causes of action whatsoever or howsoever arising and brought against them by any third party as a result of your action or participation in the event, including without limitation, your violation of any laws or regulations or your breach of these Terms and Conditions of entry.
8. License and Insurance
All drivers must hold a full valid and unrestricted driver’s licence.
9. Foreign Compliance
Each team is responsible to prepare their car and know, understand, and comply with any applicable driving laws of any country they visit during the event.
10. Branding
You agree to have the Gran Turismo Events- and all official event sponsors’ stickers placed on your vehicle at all times during the event. You are responsible to keep all stickers’ clean and visible at all times. All stickers are non-permanent and are easy to remove and will not leave any damage to your vehicle. The organisers are therefore not responsible for any claims of damage to your vehicle as a result of applying or removing of such stickers. If you do not display all Gran Turismo stickers at all times during the event you will be removed from the event with immediate effect and the remainder of your trip canceled without refund.
11. Team Sponsorship
All sponsorship has to be authorised by the organiser and you will need to receive written consent from the organiser to place any sponsor(s) logos on your vehicle or clothing. Each team are allowed as many sponsors as they wish to help fund their partcipation. Team sponsors are allowed with no restrictions on size as long as you have the official Gran Turismo stickers in place (1 driver door, 1 passenger door). The organiser reserves the right to refuse any unauthorised sponsored vehicles or individual participants entry to the event.
If your team arrives at or attempts to participate in the event displaying any branding of a sponsor that has not been authorised by the organiser, you will be required to remove it immediately. Any failure to do so will result in refusal to the event and loss of any participation in the Event and you shall not be entitled to a refund of your entry fee.
12. Refunds
NO refunds of any kind including the entry fee will be made under any circumstances (including, without limitation, if at any point after you have entered the Event (i.e. after paying any sum towards taking part in the Event) you are unable to participate for any reason.
There will not be any refunds during the whole period of the event. If you are unable to continue in the event for any reason whatsoever the Organiser will NOT make any refunds of the entry fee or pay compensation to you. The Organisers reserve the right to change the event schedule without prior notice if and when they wish to do so. Any participant dropping out of any part of the event for any reason will not be entitled to any compensation.
13. Violation of terms
If any participators violate any of the above terms and conditions or refuse to follow the instructions given to you prior or during the event by the organiser, you may be prohibited from any or further participation in the event.
14. Refusal
The Organiser reserves the right to refuse participation in or to cancel the Event at any time for any reason whatsoever (without being obliged to disclose the reason).
15. Image rights
All participants acknowledge and consent to be photographed and to be included in any filming of footage documenting the event. You hereby waive any and all rights of publicity or privacy and grant the organiser full and complete permission to utilise and exploit your appearance in the event in any and all manner and media throughout the world in perpetuity.
You also agree that the Organiser have the sole discretion to use or refuse to use any photographs or footage in which you appear, and that if the Organiser does use such photographs or footage, it may be edited at the Organiser’s sole discretion. You consent to the use of your name, image, likeness, voice and biographical material about you in connection with any and all footage, publicity and related promotional material and for any and all publicity and promotional purposes. You expressly release the Organiser and all its employees, consultants, licensees and assigns from and against any and all claims which you have or may have for invasion of privacy, defamation or any other cause of action arising out of the production, distribution, broadcast or exhibition of photographs, footage or any promotional materials.
All participants are only entitled to take photographs and film footage of your participation in the event for NON-commercial purposes and only for personal and private use only. You are not entitled to reproduce or use photographs or footage of the event on any website, in any printed media or in any television programme without first obtaining the prior written consent of the organiser. You hereby agree to assign (by way of present assignment of future copyright) all your right, title and interest in the world-wide copyright and all intellectual property rights in such photographs or footage in perpetuity together with exclusive world-wide rights of exploitation thereof to Gran Turismo Events. You shall deliver to Gran Turismo Events within 30 days of the end of the Event, at no cost to Gran Turismo Events, a tape in DigiBeta (PAL) or in DV (PAL) format of all the footage originated by you at the Event and copies of all photographs taken at the Event.
16. Gran Turismo Events branding
You are not permitted to use the "Gran Turismo Events" logos or branding under any circumstance other than placing stickers on your vehicle. This includes any printed material or websites.
17. Terms and Conditions changes
The organiser reserves the right to change these terms and conditions from time to time subject to notifying participants of the changes. You shall be deemed to have accepted the amended terms and conditions by participating in the Event.
18. Law
These terms and conditions and your participation in the event are governed by Swedish law, and you submit to the jurisdiction of the Courts of Sweden.
Sapphiron
03-07-2013, 12:48
Ludziska, potrzebuję jakiś sprawdzony uniwersalny samochodowy uchwyt na napoje. Najlepiej taki przywiercany do deski rozdzielczej. Musi wytrzymać dużą kawę z Orlenu...
Pomożecie?
Pomożecie?
Wpisz na allegro "uchwyt na napoje golf 3" (bo chyba do golfa chcesz ;) ) i tam jest taki fajny jak oryginał.
Sapphiron
03-07-2013, 13:21
problem z tym "jak oryginał" jest taki że żeby trzymało się toto trzeba wycinać tunel środkowy. a nie bardzo mi się chce.
M_B chyba o ten wysuwany chodzi...
Edyta mówi, że on do IV
Wersja US nie miała cup holdera? Coś takiego:
http://www.golf3.de/direktupload/i/org/U-I-OTEuMzQuMjM2LjI1Mw==T-1243680765.JPG
Sapphiron
03-07-2013, 13:36
no właśnie to jest ta nakładka o której mówił M_B, tyle że montując ją do wersji europejskiej trzeba bawić się dremelem żeby wyciąć kawałek tunelu środkowego
no właśnie to jest ta nakładka o której mówił M_B, tyle że montując ją do wersji europejskiej trzeba bawić się dremelem żeby wyciąć kawałek tunelu środkowego
Myślałem, że podróby są już dostosowane do tunelu europejskiego i nie trzeba rezać :)
Pozostaje jeszcze czapeczka ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/imagesqtbnANd9GcSyAR2nILLc43HyvBWDbp4BDs-2.jpg
źródło (https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSyAR2nILLc43HyvBWDbp4BDscXraJME lR0ERvvCjXwf9ArDbdt)
Sapphiron
03-07-2013, 14:01
sam se załóż taką czapeczkę...
Sapphi ktory masz rocznik bo zapomnialem...
To co jest na aledrogo (1HM862533E) to w europejskich Golfach bylo dopiero od 96 roku.
.:Gerard:.
03-07-2013, 14:11
Myślałem, że podróby są już dostosowane do tunelu europejskiego i nie trzeba rezać :)
Pozostaje jeszcze czapeczka ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/07/imagesqtbnANd9GcSyAR2nILLc43HyvBWDbp4BDs-2.jpg
źródło (https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSyAR2nILLc43HyvBWDbp4BDscXraJME lR0ERvvCjXwf9ArDbdt)
Widziałem jeszcze opaskę z wiatraczkiem z przodu jako "klima" :-D zestaw do auta jak w sam raz. :-D
Sapphiron
03-07-2013, 14:18
shało - listopad 96.
.:Gerard:.
03-07-2013, 14:22
klik (http://www.ebay.de/sch/i.html?_trksid=p2053587.m570.l1311.R1.TR2.TRC1.A0. XBecherhalter+golf&_nkw=becherhalter+golf+4&_sacat=0&_from=R40) cos takiego ?
shało - listopad 96.
To powinno pasic przecie...
Gerard Golf MKIII, nie MKIV ;)
.:Gerard:.
03-07-2013, 14:40
Sorry zapomniałem który ma model
To co oni tu na ebay-u piszą do ver. USA a Europejskiej sie nie należy.
klik (http://www.ebay.de/itm/Cupholder-Getrankehalter-Becherhalter-fur-Mittelkonsole-VW-Golf-3-USA-/300925719507?pt=DE_Autoteile&hash=item46109213d3) sam sobie ktoś wycinał .
miałem możliwość piątej edycji to skorzystałem :smile:
chyba będzie ciężko do 3-ki :sad:
Sapphiron
03-07-2013, 15:10
dlatego szukam bardziej takiego solidniejszego do przykręcenia do deski rozdzielczej. Auto ma by funkcjonalne a że lekko gorzej z tym będzie wyglądać to mnie to wali i powiewa...
Rafał_Sz
03-07-2013, 15:18
Można kupić w sieci, tanie jak barszcz, uchwyty montowanie w kratkę nawiewu. Sprawdza się.
sam se załóż taką czapeczkę...
Przecież to lekki żart był...
Faktycznie trzeba rezać konsolę: http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=117656
Zostaje jeszcze podłokietnik z miejscem na kubek lub oddzielny, przykręcany uchwyt. W latach '90 pamiętam, że były cup holdery wciskane pomiędzy uszczelkę a szybę w drzwiach, ale to kicha była.
Sapphiron
03-07-2013, 16:00
Można kupić w sieci, tanie jak barszcz, uchwyty montowanie w kratkę nawiewu. Sprawdza się.
jesteś pewny że sprawdza się? utrzyma dużą kawę z Orlenu tak jak pisałem?
Boryszuk
03-07-2013, 16:10
Ale tylko z jedną łyżeczką cukru, z dwiema to już na własne ryzyko
Amadeusz
03-07-2013, 16:23
Prosze bardzo:
Dzięki.
Bełkot jakich wiele. Taki kopiuj/wklej. Gdyby faktycznie kierowcy mieli tam przestrzegać przepisów to dlaczego podczas kręcenia bączka go nie zatrzymali? Pewnie nie on pierwszy tam łamał przepisy. To gdzie była policja?
Jeszcze chwilę temu jak był jakiś zlot super samochodów w Polsce (przejazd jakiś) i ktoś zrobił zdjęcie jak policjanci haltują jednego z nich bo przekroczył prędkość to były głosy oburzenia jak śmiał. No to mamy.
Tu troche na temat od Wiślaka z jego fb:
Tak to był ewidentny błąd kierowcy.. ale kto zorganizował te jazdy ,kto wymyślił formułę startu z możliwością palenia gumy, kto postawił takie płotki a nie betonowe, kto pozwala uczestnikom jeździć po mieście z zasłoniętymi tablicami rejestracyjnymi itp... ORGANIZATOR AMATOR . Na Verwie Street Rcing byłem przez trzy lata odpowiedzialny za zabezpieczenie trasy i prowadzenie imprezy od strony sportowej / starter
zawodów/. W Warszawie gdzie było kilkanaście tysięcy ludzi i różne samochody włącznie z F-1, zabezpieczenie ustalaliśmy przez wiele tygodni i to w gronie fachowców czyli ludzi którzy takimi autami jeździli czy wiele lat brali udział w zawodach. Były betonowe bariery były wysokie siatki, ''baloty'' z opon były też zwykłe płotki, takie jak w Poznaniu ale one służyły jedynie do zagrodzenia przejść dla pieszych a nie dla ich ochrony. Płotki w Poznaniu spełniały rolę w jedną stronę, chroniły auta jeżdżące przed wejściem pieszych na ulicę, natomiast nie chroniły w drugą stronę. Tłumaczenie że uczestnicy mieli regulamin i go nie przestrzegali.... ale kto powinien pilnować regulaminu... uczestnicy czy organizator. ''Zawodnicy grają tak jak im pozwoli sędzia''. Jeżeli pierwsze auto startujące jechało już bardzo szybko to organizator powinien zareagować.... ale akurat wiozło Prezydenta Poznania... i tak dalej i tak dalej. Na Vervie były jazdy za safety carem ale były też przejażdżki z vipami. Nie obyło się bez błędów kierowców, ale za każdym razem auta zatrzymywane były przez BANDY BETONOWE. Był jeden drastyczny przypadek/ na trzy lata/ gdzie na zapoznaniu z trasą zaraz po wyjeżdzie na trasę kierowca uderzył w bandę ... został natychmiast usunięty z pokazów. Od lat walczymy z amatorszczyzną .... ale Polak to taki naród jak zwrócisz mu uwagę to odbierane jest to jak atak na osobę. Ludzi z doświadczeniem się tępi...a i zapłacić trzeba by więcej, to po co... jak by co to zawsze można zwalić winę na kierowcę albo na nie dokręcone koło..... Temat nie jest nowy i wymaga dyskusji... tylko czy amatorszczyzna na to pozwoli...czy będzie chciała się doszkolić czy wysłuchać argumentów fachowców-praktyków.Imprezy takie są potrzebne i ludzie do organizacji też...szczęście że nikt nie zginą...
Sapphiron
03-07-2013, 16:33
ale przeciez najlepiej złożyć na kierowcę, przecież organizatorzy są święci...
No wlasnie o tym pisze Wislak, ze organizatorzy dali ciala i zwalili na kierowce wszystko.
Jak dla mnie to zawinili i organizatorzy i kierowca. Kazdy powinien wziasc odpowiedzialnosc za ten wypadek.
Rafał_Sz
03-07-2013, 17:43
jesteś pewny że sprawdza się? utrzyma dużą kawę z Orlenu tak jak pisałem?Jeśli kratka nie jest uszkodzona, to tak, utrzyma.
Ale tylko z jedną łyżeczką cukru, z dwiema to już na własne ryzykoMogą być nawet trzy łyżeczki cukru. Tylko mieszać nie wolno. ;)
Sapphiron
03-07-2013, 17:56
no ja jakoś nie ufam mocowaniom do kratki wentylacyjnej...
Rafał_Sz
03-07-2013, 18:02
Twój kubek, Twoja sprawa. ;)
.:Gerard:.
03-07-2013, 18:55
Sapphiron - Z rok temu u kolegi w busie w czasie postoju postawiłem kawę na środkowej konsoli, zlokalizowałem na szybko miejsce postoju kubka przed radiem, sięgając po niego trąciwszy go próbując jeszcze ratować zdarzenie zalałem cały kokpit,
radio przestało działać, rozebrałem go a w środku wszystkie styki jak magnes przyciągnęły płyn i byly pięknie opatulone lukrem, pewnie dlatego ze kawa była z cukrem. ;)
Ja akurat nie mam długich rak po prostu miałem pecha ale sąsiad np : nazywam go helikopter bo ma długie łapy i non stop coś przez przypadek trąci.
Napisałem to żebyś się zastanowił czy chcesz umieszczenia na wysokości gdzie grozi zalaniem kolana i odruchu bezwarunkowego :D lub zalania urządzeń elektronicznych,
opcja druga: na dole jak w oryginale grozi zalaniem dywaników.
Sapphiron
03-07-2013, 20:58
nie, ja nie jestem akurat z tych którzy mają niedowład i brak koordynacji w członkach górnych...
.:Gerard:.
03-07-2013, 23:06
Jak ktos ma RTL2 to leci program o przypadkowych wypadkach
Amadeusz
04-07-2013, 10:27
Tu troche na temat od Wiślaka z jego fb:
Mądrze pisze.
Natomiast brednie gadane przez organizatorów to jedno, można olać na ciepło. Ale żenada jest wtedy kiedy powtarza to prokuratura.
Sapphiron
04-07-2013, 10:40
a ja znalazłem uchwyt na napoje od jakiegoś campera. Chowany, niby z solidnego twardego plastiku, sprężyny mocno trzymają :) Przywiercony i czeka na testy ;)
Przywiercony
Co zrobiony?
Sapphiron
04-07-2013, 11:37
przykręcony na wkręty wiertarką. lepiej?
A nie wkretarka? Ty wariacie Ty... ;)
T7IjgDApbCg
F093I7qHv1s
http://player.vimeo.com/video/57940210
Chetnie se to wezme do garazu:
Wl5_wUVxRvw
Panowie, tak na szybko ... Czy TO (http://allegro.pl/rain-x-2w1-plyn-do-czyszczenia-szyb-500ml-poznan-i3344362257.html) się czymś różni od TEGO (http://allegro.pl/rain-x-niewidzialna-wycieraczka-superefektwdeszczu-i3371598344.html) ? Bo w opisach nie widzę :(
Roznia sie butelka, sposobem aplikacji, pojemnoscia, efektem, itd ;)
Potrzebujesz to drugie.
A od środka W5 do okien z Lidla :) Skuteczny i tani
PS - Dziś myłem pierwszy raz po wosku colli i woda od razu się kropelkuje :) Fajnie, fajnie
Gratulacje. Teraz pokaz kropelki :mrgreen:
Musiałbym znowu na myjkę jechać. Next time szczele fotkę
Spryskaj woda ze spryskiwacza jakiegos i tyle, np. maske, nie musisz myc calego auta do jednej foty ;)
Opony założone i niespodzianka.... Pomimo że jest to rozmiar zalecany przez Volvo to profil 215/45/17 obciera mi o nadkola przy większych nierównościach :(
Sapphiron
04-07-2013, 20:52
dzisiaj na sesji plenerowej przerwało mi wydech i mam dziurę wielkości pięści w rurze zaraz za katalizatorem także mam pytanie.
1. Łatać czy wymieniać na nowy?
2. co się stanie jak wywalę katalizator?
Pytanie w jakim stanie jest reszta wydechu. Bo może się okazać, że spawanie to rzeźbienie w ... Miałem kiedyś wątpliwą przyjemność zgubić tłumik na A-4 i doraźnie był spawany, ale skończyło się na wymianie od wejścia do bloku silnika aż po końcówkę wydechu.
Sapphiron
04-07-2013, 22:07
reszta wydechu wisi sztywno pod autem, brudne ale nie zardzewiałe.
Amadeusz
04-07-2013, 22:11
dzisiaj na sesji plenerowej przerwało mi wydech i mam dziurę wielkości pięści w rurze zaraz za katalizatorem także mam pytanie.
1. Łatać czy wymieniać na nowy?
2. co się stanie jak wywalę katalizator?
Nie łatać, tylko wyciąć i wstawić kawałek nowej rurki. Jak wytniesz katalizator to na badaniu technicznym nie przejdzie normy spalania?
Sapphiron
04-07-2013, 22:17
tu gdzie robię badania to i tak nie sprawdza spalin...
Nie da się tego załatwić jakimś "bączkiem"?
Opony założone i niespodzianka.... Pomimo że jest to rozmiar zalecany przez Volvo to profil 215/45/17 obciera mi o nadkola przy większych nierównościach :(
A felgi fabryczne i od tego modelu?
Struś - sprawdź, czy nie masz poluzowanych plastikowych nadkoli. U mnie w V70 tak było, że się plastik od strony silnika wypaczył i przy maksymalnym skręcie szorowało. W warsztacie powiedzieli, że to częste.
http://www.autocar.co.uk/puredriving
http://www.speedhunters.com/2013/07/a-special-sti-for-the-jdm/
http://www.speedhunters.com/2013/07/liberty-walk-murcielago-in-miniature/
http://www.speedhunters.com/2013/07/through-my-lens-the-art-of-pikes-peak/
Cos dla Macka:
http://www.speedhunters.com/2013/07/the-quattro-warrior-audi-80-like-no-other/
uoiVtXtS444
i2gqWhpEvrM
A felgi fabryczne i od tego modelu?
Nie fabryczne ale prawie. Felgi mam Heico czyli firmy która jest takim nadwornym tunerem Volvo. Także ET się zgadza bo to model do mojego modelu auta
Struś - sprawdź, czy nie masz poluzowanych plastikowych nadkoli. U mnie w V70 tak było, że się plastik od strony silnika wypaczył i przy maksymalnym skręcie szorowało. W warsztacie powiedzieli, że to częste.
Zerknę, zerknę
Nie mam pewnosci co do sprezyn ale amory od 56 do 72% sprawnosci wiec dramatu nie ma
Sapphiron
07-07-2013, 16:09
Mam do was sprawiszcze:
Ostatnio jak byłem na kanale to mechanior wytknął mi że przewody hamulcowe szczególnie przednie rdzewieją i trzeba wymienić bo mogą się rozszczelnić przy mocniejszym hamowaniu. No więc lekko przestraszony szukam już oszczędności żeby wymienić ale standardowo chciałem się zapytać Was o informacje i jakieś doświadczenia w tym temacie.
Pomożecie?
BugsBunny
07-07-2013, 16:22
Mam do was sprawiszcze:
Ostatnio jak byłem na kanale to mechanior wytknął mi że przewody hamulcowe szczególnie przednie rdzewieją i trzeba wymienić bo mogą się rozszczelnić przy mocniejszym hamowaniu. No więc lekko przestraszony szukam już oszczędności żeby wymienić ale standardowo chciałem się zapytać Was o informacje i jakieś doświadczenia w tym temacie.
Pomożecie?
Pewnie Ci nie pomogę ale napiszę - przewody hamulcowe to nie jest majątek, a akurat na tym nie należy oszczędzać. Światła, gumy, hamulce - muszą być dobre. Nie pamiętam jakie masz auto - aaa już wiem, Golf III, miałem :)
To nie będzie drogo nawet za oryginały, ale to zdaje sie wersja USA? Za oplatane dasz jakieś 300zł, inne taniej, tylko musisz dobrać do swojej wersji.
Co tu pytać? Wymieniasz i tyle. Ja ostatnio wymieniłem część (z tyłu) na miedziane. Nie było drogo.
Sapphiron
07-07-2013, 16:27
Pytanie bardziej powinno brzmieć czy jest konieczność wymiany całego układu (17m przewodu miedzianego) czy tylko te które są skorodowane?
Bo mechanior życzy sobie 450zł za wymianę całości - te 17m + płyn, regulacja i odpowietrzenie. Nie robiłem nigdy tego wcześniej więc się pytam żeby nie zrobił mnie w wała...
Siedemnaście metrów? Jakieś wężownice tam wymyślili? Cena całkiem w porządku.
Sapphiron
07-07-2013, 16:41
no właśnie nie wiem... Z tyłu nie mam tarcz tylko bębny, a one chyba odpowiadają tylko za ręczny. ale ja tam się mogę nie znać, dlatego pytam
BugsBunny
07-07-2013, 16:48
no właśnie nie wiem... Z tyłu nie mam tarcz tylko bębny, a one chyba odpowiadają tylko za ręczny. ale ja tam się mogę nie znać, dlatego pytam
Nie, nie tylko, wszystkie hamulce uruchamiasz nogą, a tylko tylne - ręką. Ręczny nie jest hydrauliczny.
Sapphiron
07-07-2013, 16:50
czyli do wszystkich kół doprowadzone są przewody hamulcowe, nawet jeśli nie wszystkie są z tarczami?
BugsBunny
07-07-2013, 16:56
czyli do wszystkich kół doprowadzone są przewody hamulcowe, nawet jeśli nie wszystkie są z tarczami?
Tak.
Układ podstawowy jest hydrauliczny dwuobwodowy, a hamulec awaryjny ( ręczny ) - zwykle mechaniczny, na lince, a w nowszych elektryczny czy elektromechaniczny. W Golfie III jest linka.
Przewody są wszędzie, mimo że tylko GTI/VR6 mają tarcze z tyłu.
Sapphiron
07-07-2013, 16:57
czyli jednak skąd się biorą te metry przewodu...
A wracając, czy można teraz wymienić te które rdzewieją a potem resztę?
Taniej wyjdzie wymienić wszystko na raz. Raz zapłacisz za robociznę.
Jak by Ci się chciało, to możesz zrobić sam, to nie filozofia, tylko do odpowietrzenia potrzeba drugiej osoby.
Co do korozji - to przewody hamulcowe nie są z amelinium?
Taniej wyjdzie wymienić wszystko na raz. Raz zapłacisz za robociznę.
Jak by Ci się chciało, to możesz zrobić sam, to nie filozofia, tylko do odpowietrzenia potrzeba drugiej osoby.
Co do korozji - to przewody hamulcowe nie są z amelinium?
Zakuwanie końcówek przewodów to nie jest robota dla amatorów, zwłaszcza takich, którzy sądzą, że tylne hamulce to tylko "ręczny".
Beton również koroduje, zjawisko korozji nie dotyczy wyłącznie stali.
robić koniecznie, przy okazji wymienią ci cały płyn i niech to mechanik się męczy z skorodowanymi odpowietrznikami
Sapphiron
07-07-2013, 17:50
Ok, skoro mówicie że 450 za komplet to jest dobra cena to zbieram i będę wymieniał :) A narazie staram się jeździć ostrożniej ;)
P.S.
Ekoś, to że ktoś się nie zna na wszystkim nie znaczy że można się naśmiewać...
17m? Chyba na dwa auta...
Zakuwanie końcówek przewodów to nie jest robota dla amatorów
Wydawało mi się, ze kupuje się już gotowe - pozaginane i "zakute" z nakrętkami.
Wydawało mi się, ze kupuje się już gotowe - pozaginane i "zakute" z nakrętkami.
możesz kupić gotowe lub "z metra", które są kształtowane i zakuwane już "pod autem"
Boryszuk
07-07-2013, 18:57
A do kształtowania też trzeba mieć giętarkę żeby nie pozałamywać
koledzy, czy do zaparowanych halogenów mogą się przyczepić na przeglądzie?
Siedemnaście metrów? Jakieś wężownice tam wymyślili? Cena całkiem w porządku.
w 944 15m idzie na jedną stronę :)
Kolego Saphiron, uściślij z mechanikiem czy chodzi o cały układ hamulcowy (przewody miedziane) czy elastyczne przewody łączące zaciski/bębny z układem i ważniejsze: skonsultuj z innym mechanikiem czy aby na pewno pierwszy miał rację.
To jest dobra rutyna, każdą ważniejszą naprawę konsultować u kilku mechaników i wyciągnąć średnią ważoną, jak z lekarzami, bo się może okazać że to zwykła grypa a nie gruźlica...
koledzy, czy do zaparowanych halogenów mogą się przyczepić na przeglądzie?
Otworzyć (wyjąć żarówki) i przejechać się kilka kilometrów - i po problemie.
Otworzyć (wyjąć żarówki) i przejechać się kilka kilometrów - i po problemie.
po pracy to sprawdzę :mrgreen:
Sapphiron
08-07-2013, 10:48
Seler, podobno chodzi o wymianę wszystkich przewodów gdzie jest płyn na nowe, wymianę płynu, regulację i odpowietrzanie.
Seler, podobno chodzi o wymianę wszystkich przewodów gdzie jest płyn na nowe, wymianę płynu, regulację i odpowietrzanie.
Podjedź jeszcze do innego i zobacz co Ci powie, miedziane przewody rzadko są w takim stanie że trzeba je wymieniać zwłaszcza w całości. Płukanie instalacji owszem, wymiana elastycznych też ale miedzianych raczej się nie wymienia, chyba że są tak zamulone że nie można przepłykać bądź pękną na złączkach.
Sapphi dowiedz sie dokladnie co i jak bo cos mi sie wydaje, ze ktos tu zeruje na Twojej niewiedzy. Jezeli chodzi tylko o elastyczne to na kij gadka o 17m przewodu? Elastyczne kupujesz gotowe, a miedzianych potrzebujesz <9m do swojego Golfa wiec nijak nie wychodzi wartosc podana przez Twojego mechanika.
Sapphiron
08-07-2013, 12:07
Wsadziłem aparat pod tył samochodu i oto co ujrzałem: https://dl.dropboxusercontent.com/u/59705033/P7080838.jpg
Rafał_Sz
08-07-2013, 12:22
Wymień to co masz skorodowane plus wszystkie przewody gumowe, do tego wymiana płynu i będzie git. Gotowe rurki do golfa są śmiesznie tanie.
Sapphiron
08-07-2013, 12:26
Ok, czyli trzeba brać buca na kanał i sprawdzić co jest do wymiany a co jeszcze trochę wytrzyma :)
tak zapytam z ciekawości, te szare rurki to jednak miedziane tyle że brudne i zaśniedziałe, si?
Rafał_Sz
08-07-2013, 12:32
To są stalowe przewody.
Sapphiron
08-07-2013, 12:34
czyli źle czy dobrze?
Boryszuk
08-07-2013, 12:35
Czyli są skorodowane.
Rafał_Sz
08-07-2013, 12:47
czyli źle czy dobrze?
Bez znaczenia.
koledzy, czy do zaparowanych halogenów mogą się przyczepić na przeglądzie?
Chyba zależy od stacji, ja byłem na przeglądzie bez jednego halogena, a drugi w połowie zalany, to diagnosta ani o tym nie wspomniał, nawet nie wiem czy zauważył.
pozdrawiam
teraz mam 235/45/17
Właśnie czeka mnie wymiana w takim rozmiarze :(. Jakie zakładałeś i czy jesteś zadowolony?
Zastanawiam się nad Continentalami, ContiSportContact 5. Tylko te ceny ....
Gratulacje. Teraz pokaz kropelki :mrgreen:
Mam :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img37.imageshack.us/i/qimz.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img13.imageshack.us/i/lvm6.jpg/)
Sapphiron
08-07-2013, 22:09
a ja jestem z Rain-xa zadowolony :) Stanąłem ostatnio pod lipą - na swoje nieszczęście. cały samochód oblepił się tym sokiem który ciągle spływa z tego drzewska...
Jak na karoserii musiałem latać ze szczotą z aktywną pianą to na szybkach wystarczyło szybkie przelecenie lancą z ciepłą wodą :)
Mam :)
<obrazek>
<obrazek>
Jeszcze musisz pocwiczyc ;)
a ja jestem z Rain-xa zadowolony :) Stanąłem ostatnio pod lipą - na swoje nieszczęście. cały samochód oblepił się tym sokiem który ciągle spływa z tego drzewska...
Jak na karoserii musiałem latać ze szczotą z aktywną pianą to na szybkach wystarczyło szybkie przelecenie lancą z ciepłą wodą :)
Sok z lipy to ZUO. Im szybciej sie go pozbedziemy z lakieru tym lepiej wiec dobrze, ze zareagowales natychmiast, a nie czekales 10 lat.
Sapphiron
09-07-2013, 08:07
a co takiego on może zrobić dla lakieru oprócz zaklejenia i zrobienia skorupki?
Ogolnie soki z drzew sa lakieropsujace - moga lakier odparzyc, odbarwic, itd. Im dluzej z tym jezdzisz tym trudniej usunac/doprowadzic lakier do porzadku.
Na moim aucie były plamki i takie już jakby parchy od soku z jakiegoś drzewa. Zeszły dopiero po zdarciu warstwy lakieru w trakcie polerki.
Shao - a co mam ćwiczyć ? Źle nawoskowany czy jak ?
Ile dales warstw? Jedna czy dwie? Jak jedna to o jedna za malo, ale nawet po jednej powinno Ci tak kropelkowac (http://imageshack.us/a/img542/7589/colli.jpg), a po dwoch jeszcze lepiej.
Na dachu troche rozklapciuchy te kropelki, ale najwazniejsze ze masz wosk w ogole na aucie. To nie kosmetykaaut wiec nie bedziemy sie spuszczac nad tymi kroplami przez 100 postow ;)
Raz był woskowany. Ale i tak planowałem poprawkę :)
Czyli nie przeczytales instrukcji obslugi ;)
Sapphiron
09-07-2013, 09:42
Ja oddaje do czyszczenia i woskowania swoją kozinę. Tylko jakie woski polecacie do białego auta?
Rafał_Sz
09-07-2013, 09:46
Jak oddajesz, to pozostaw to zleceniobiorcy.
Ja oddaje do czyszczenia i woskowania swoją kozinę. Tylko jakie woski polecacie do białego auta?Nie masz się co pytać – chyba, że chcesz zrobić to sam. Zakładziki, które zajmują się czyszczeniem aut, i tak oblecą Ci auto jakimś „beleczym”, rozpuszczonym w wodzie, którą rozbryzgają z karszera albo rozpylacza ogrodowego.
Sapphiron
09-07-2013, 09:55
nie nie, to nie jest zakładzik który robi beleczym i belejak. Zdobyłem ostatnio znajomego detailingowca który robi mi całe woskowanie lakieru wzamian za rigshoty :) Komorę bezpyłową, całe narzędzia (polerki, myjki itp) zapewnia on, ale ja mam wybrać sobie jakim chcę to woskiem mieć zrobione :) Ot cała historyja :)
nie nie, to nie jest zakładzik który robi beleczym i belejak. Zdobyłem ostatnio znajomego detailingowca który robi mi całe woskowanie lakieru wzamian za rigshoty :) Komorę bezpyłową, całe narzędzia (polerki, myjki itp) zapewnia on, ale ja mam wybrać sobie jakim chcę to woskiem mieć zrobione :) Ot cała historyja :)No to on, mając taki sprzęt i (zakładam) wiedzę – powinien sam Ci coś polecić. No chyba, że chcesz teraz tracić czas i się z tego doktoryzować – to polecam zmarnowanie kilku godzin na jakimś forum detailingowym.
Jak masz Ty wybierac to bierz Zymöl Royale.
Sapphiron
09-07-2013, 10:04
Jak masz Ty wybierac to bierz Zymöl Royale.
Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie znalazłem najtańszy za 9k ;)
Stigu, nie chce się doktoryzować, chciałbym poznać chociaż trochę temat żeby nie być totalną lamą ;) Dlatego pytam co możecie polecić :)
To ma być kropelkowanie ? pfiii ;p Ja tam wolę takie (http://ocdn.eu/images/pulscms/YjA7MDQsMCw3MSwzZTcsMjMxOzA2LDMyMCwxYzI_/9519ea7c04d3422172659bb1b55de740.jpg)
To ma być kropelkowanie ? pfiii ;p Ja tam wolę takie (http://ocdn.eu/images/pulscms/YjA7MDQsMCw3MSwzZTcsMjMxOzA2LDMyMCwxYzI_/9519ea7c04d3422172659bb1b55de740.jpg)
Woskowane, czy silikon ;) :)
Sapphi mozemy Ci polecic cala liste, od woskow za 20zl, do woskow typu w/w Royale ale akcja troche dziwna, ze specjalista kaze Ci wybierac jaki chcesz wosk, zwlaszcza jak nie masz o tym pojecia.
Masz przyklad (ale to nie od 20zl, tylko wiecej):
Colli476s
FK1000HP
RG42
RG55
RG Black Label
SV Glacier
SV Crystal Rock
SV Divine
Zymol Glasur
Zymol Carbon
Zymol Titanium
Zymol Concours
Zymol Atlantique
Zymol Vintage
Zymol Royale
itd...
Najpierw sie dowiedz co ma u siebie i potem Ci mozemy cos wybrac, bo jezeli Ty masz jeszcze wosk kupowac to troche slaba ta wymiana za rigszoty ;)
jezeli Ty masz jeszcze wosk kupowac to troche slaba ta wymiana za rigszoty ;)
Też mnie to zaciekawiło.
Ile jest teraz warta sesja rigszotowa (z obróbką?) a ile może kosztować szuwaksowanie Golfa III?
Sapphiron
09-07-2013, 10:27
no nie wiem ile jest warta... wiem że będzie to moja pierwsza sesja takiego typu ;)
Po prośbie o wybranie wosku, możemy domniemywać, że będzie to jego pierwsze polerowanie.
Sapphiron
09-07-2013, 10:32
no raczej nie. człowiek nie pierwszy raz picuje samochód... Zresztą pierwszy raz widziałem żeby ktoś pucował samochód w takim pomieszczeniu...
Bo aut sie nie picuje w komorach bezpylowych, chyba ze mowimy o szpachlopicowaniu ;) Nawet CarSpa nie ma komory bezpylowej...
Sapphiron
09-07-2013, 10:35
no to dziwne. a wybór wosku był na zasadzie że jeśli mam ochotę to mogę wybrać taki jaki mi pasuje.
Ale masz wybierac z tych, ktore on ma czy z tych, ktore sa na rynku? Bo dalej nie wiem czy Ty masz kupowac wosk dla siebie, a on go tylko polozy (polozenie wosku to proces tak skomplikowany jak zrzucenie rano balastu do porcelany, wiec rownie dobrze mozesz sam to zrobic), czy on sie zajmuje caloscia (w koncu jak detailing to detailing od poczatku do konca)?
O tym myślałem w kontekście barteru - zdjęcia za woskowanie.
Jak Shao napisał, woskowanie samochodu to czynność prosta do bólu, wymagająca sprzętowo szmatki. Zdjęcia z rigiem, to nieco bardziej skomplikowane zajęcie, o sprzęcie nie wspominając.
Sapphiron
09-07-2013, 10:54
Szało, mogę sobie wybrać te które wy mi polecicie (wtedy ja kupuję), albo on poleca z tych co ma i wtedy nie kupuję nic ;) A ogólnie w to wchodzi też czyszczenie czyli wszelkie zakamarki, przy drzwiach, szyby, uszczelki + konserwacja, czyszczenie silnika i podwozia :) to nie tylko nałożenie wosku, przeca na samym początku pisałem :)
.:Gerard:.
09-07-2013, 10:58
A stosował ktoś z was nanotechnologie ochrony lakieru ? ciekaw jestem czy to aż taka różnica i czy się opłaca bo tanie nie jest.
Szało, mogę sobie wybrać te które wy mi polecicie (wtedy ja kupuję), albo on poleca z tych co ma i wtedy nie kupuję nic ;) A ogólnie w to wchodzi też czyszczenie czyli wszelkie zakamarki, przy drzwiach, szyby, uszczelki + konserwacja, czyszczenie silnika i podwozia :) to nie tylko nałożenie wosku, przeca na samym początku pisałem :)
To powiedz, ze sie nie znasz i zdajesz sie na niego, tym sposobem zaoszczedzisz kase, a jak chcesz cos na pozniej dla siebie to Collinite 476s i masz wosk na dluuugo.
A stosował ktoś z was nanotechnologie ochrony lakieru ? ciekaw jestem czy to aż taka różnica i czy się opłaca bo tanie nie jest.
Sprecyzuj bo zadales pytanie w stylu - czy ktos stosowal lustrzanke do robienia zdjec ;)
Sapphiron
09-07-2013, 11:04
ten collinite 266ml to starcza na ile aplikacji na samochód? czy może ledwo na jednego gofra?
.:Gerard:.
09-07-2013, 11:19
Sprecyzuj bo zadales pytanie w stylu - czy ktos stosowal lustrzanke do robienia zdjec ;)
I dokładnie na ten temat tyle mam pojęcia :shock:
Parę razy przejeżdżałem obok zakładu gdzie takie coś robią, wiem ze kosztuje to około 400 € i chyba nakładają coś chyba szpachelkami potem polerowanie
Mam czarny metalik o jakimś ocean odcieniu który przyciąga wszystko jak magnes,
po dojechaniu z myjni do domu wydaje mi sie ze mam pol miasta na lakierze.
Sapphi jak go bedziesz kladl co pol roku to predzej zmienisz auto niz zuzyjesz wosk.
Gerard lobuzie, szpachelka to sie naklada szpachle co najwyzej ;) Wrzuc jakis wosk sensowny i styka, 400E mozesz mi przelac na konto ;) Mozesz tez zainteresowac sie CQuartzem i innymi wynalazkami skoro masz drozsze auto niz tansze, ale dobry wosk w zupelnosci wystarczy (chyba, ze wjezdzasz w smietniki, zywoploty, itp - wtedy dobre orurowanie sie przyda :D).
Pogrzebałem trochę w warszawskich cennikach i wychodzi mi, że spokojnie na 300-500 zł można odświeżenia auta z woskowaniem otrzymać. Za 600-1000 to już cuda-wianki (oczywiście piszę o usłudze dla normalnych kierowców ;) ).
Czy na forum fotograficznym ktoś mógłby mi powiedzieć, ile warta jest aktualnie sesja 3-5 ujęć z rigiem + obróbka?
Edytka znalazła zaproszenie na spotkanie, na którym będzie można (było można bo to 09.2012) swój samochód sfotografować rigiem:
"Cena jak zawsze, 20zł od zdjęcia, w przypadku robienia 3 zdjęć koszt wynosi 50zł."... :shock:
To wiarygodne jest?
.:Gerard:.
09-07-2013, 11:41
shaolin - osobiście dowiem sie jeszcze dzisiaj co to za cudo, ale jak piszesz żeby nie błaznować i zwykły auto-wosk to tak zrobię, bo 400 euro gdzie w auto większości stoi w garażu to aż taki rozrzutny to ja nie jestem :)
wiszę flachę ! :wink:
!AGresT widze, ze ceny spadly, pewnie dlatego, ze teraz kazdy jest detailerem tak samo jak wszyscy sa fotografami ;)
Gerard napisze Ci pozniej na PW co mozesz kupic, bo ja nie mowie o zwyklym auto-wosku (to mi zalatuje produktami z marketu) tylko o czyms dobrym, niekoniecznie drogim. I flache zachowaj dla siebie, bo ja z tych co raczej nie pija ;)
.:Gerard:.
09-07-2013, 12:47
Właśnie od nich wróciłem stronka klik (http://www.royalcarpolish.de/lackpolitur.html)
Bylem z Mini bo ma na masce uderzenia od kamieni żeby mi to naprawili i zapytałem o te Nano,
tłumaczył ze robią to tak:
Mycie auta
Szlifowanie lakieru
Nałożenie nano powłoki
Polerowanie
2 lata gwarancji. cena 399 euro.
P.S Czekam na PW :)
Duzo to nie wytlumaczyli... bo takie cos (mycie, polerka lakieru, nalozenie wosku/nanoszajsu, polerka na koniec lub nie jak nie trzeba) to standard ;) Na stronie tez malo co napisali... ale kij z nimi, poszlo PW ;)
No to ja już skompletowałem zestaw do pielęgnacji wozidła :)
Nielsen Finesse do wnętrza
Auto Finesse Revive Trim Dressing do plastików na zewnątrz
Valet Pro Dragons Breath do felg
Czekam aż się Nielsen w sklepie pokaże i zamawiam
.:Gerard:.
09-07-2013, 20:34
Shao - moze byc
Clay Bar Magic (http://cgi.ebay.fr/Clay-Bar-Magic-Reinigungsknete-Schleifknete-Scharf-200g-/271027852195?hash=item3f1a84d3a3) czy musi być koniecznie ta którą mi podałeś ?
Reszta juz kupiona ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.