PDA

Zobacz pełną wersję : Wątek motoryzacyjny, wybór auta, części, pogaduchy o motoryzacji itp.



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 [54] 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79

krzysztofz24
24-02-2019, 01:38
Przyjacielu totalnie nie ważne co tu teraz piszemy. Co byśmy tu sobie nie wytykali to castrol słabym olejem jest. Są z definicji lepsze za te same pieniądze. Niepotrzebnie to do siebie wziąłeś, to tylko olej.

Widze ze troche zszedles z tonu. Najpierw smiec, teraz juz "tylko" slaby:-)

- - - - kolejny post - - - - - -


A dajcie se na luz...
Bo tu się o poważnych rzeczach gada, o Golfach w TDI-ku.:-)

A tak z ciekawosci i przy okazji.
W Stanach jezdza Golfy i Passaty w TDI-ku, sa popularne czy rzadko sie je widuje?

Ligo
24-02-2019, 01:43
Jeśli chcesz kupić osobówkę na ropę, to masz wybór: Passat, albo Jetta, bo inni nie sprzedają. A teraz to już chyba nawet nie. Była akcja odkupowania ropniaków przez VW. Jeden znajomek kupił taki nowy w salonie, a po 5-ciu latach producent przyjął to auto z powrotem i wypłacił o ile wiem, coś koło równowartości nowego. To się nazywa mieć farta.:-)

Ale generalnie wynalazków od VW jest mało i widać je tam, gdzie mieszkają Niemcy. Albo Polacy.

krzysztofz24
24-02-2019, 02:32
No ta, w Stanach pewnie same koszerne V8 jezdza lub bidniejsze V6 na benzyne:-).
Moge sie mylic, ale chyna w Stanach diesel byl zawsze w mniejszosci do benzyny w osobowkach.
Mi sie podoba amerykanska motoryzacja.
Troche inny swiat niz UE ze swoimi ekonormami na kazda dziedzine zycia.
Ale nie bedziemy tu politykowac;-).

A na obecna chwile to ile dolarow za galon jest?

Ligo
24-02-2019, 02:52
Zależy od stanu i stanowych podatków. Najdrożej jak zwykle, w Socjalistycznej Republice Kalifornii i w takimże mieście Nowy Jork.
Ale ropniaki zawsze były droższe i w mniejszości, bo to hałasuje i śmierdzi. Gdzie mus to mus, w truckach, albo w dużych pick-upach, ale w osobówkach to tylko benzyna powyżej 3 litrów, bo mniejsze nie chcą jeździć.
Ale to też do niedawna, bo od paru/nastu lat, mimo taniego paliwa, ludzie jakby zaczęli oszczędzać i kupują osobówki małe, z silnikami około 2.5l. Camry, Accord, no i Korea, coraz więcej tego widać.

Jeśli chodzi o bieżące ceny paliwa, można sprawdzić na przykład tu: https://gasprices.aaa.com

Ligo
24-02-2019, 07:01
Gaz był robiony z B. Dobrym warsztacie.
Nie chcę tu nic imputować, ale podejrzewam, że Bardzo Dobry Warsztat wsadził Bardzo Dobrą Instalację do dużego silnika rzędowego.

Tyle, że ta Bardzo Dobra Instalacja była przewidziana do silnika 4-cylindrowego o pojemności do 2 litrów, a nie 6-cylindrowego powyżej trzech.
No i mieszanka mogła się zrobić za uboga i w efekcie silnik zaczął płonąć. W środku znaczy, a pierwszym efektem było wypalenie uszczelki pod głowicą.

Ale to tylko takie moje...

grizz
24-02-2019, 07:40
[QUOTE=sokolnik;4034705
W Wieliczce nie byłem ale to może zostawimy sobie na jakieś cieplejsze miesiące :)
[/QUOTE]

W kopalni masz cały rok te same warunki ;)

Rafał_Sz
24-02-2019, 09:34
Ktoś ma S-Maxa z automatem i napędem na gnojówkę? Takiego po 2015r? Warto się w to pchać?

sabur
24-02-2019, 09:49
Ja też nie pamiętam kiedy koło zmieniałem z powodu kapcia... Chyba nigdy no ale wkoncu musi być kiedyś ten pierwszy raz.
Pompke 12V mam w bagażniku. Mam też spray do kapcia :) pewnie stary, sprawdzę to i kupię najwyżej nowy.
Kwestia kapcia może na tyle problematyczna że lapiesz kapcia o godz. 19 w szczerym polu w górach i klops. Zestaw sznura albo spraya może nie pomoc. Zapas jest najpewniejszy.
Pozostaje jeszcze kwestia Assistans, pakiet pomocy typu, jest kapeć to Cię zawiozą do najbliższej stacji wulkanizatora, najlepiej przydomowego, to Ci o 20 naprawi koło... O ile nie jest opona rozerwana jak po ataku nosorożca :)


Też tak kiedyś mówiłem :) do czasu powrotu z delegacji, wyprzedziłem, zjechałem na swój pas i po chwili dziwne dźwięki z tyłu. Zatoczka, patrzę i auto na pełnym kapciu. Mój pech samochód nie miał podnośnika i klucza ( ASO Citroena w Rzeszowie, ukradli osłonę na silnika na pierwszym przeglądzie a na drugim podnośnik z kluczem, człowiek nawet nie pomyślał aby sprawdzać po przeglądzie takie rzeczy :/ ) a szczęście zatrzymałem się koło serwisu samochodów francuskich ;) Cóż, wymieniłem ale papranie się koło samochodu przy silnym wietrze, -3* ( kieleckie ;) ) i w garniaku nie należy do miłych rzeczy.

Rafał_Sz

Silnik 2.0 jest bardzo udany, nie obawiaj się diesla. Wersja 163 jest tym samym co 180, więc po wirusie masz ok 200koni i 400nm.
Co do skrzyni, powershift, czyli 2sprzęgłowiec o ile dobrze pamiętam bez 2masy. Był okres gdy wiele osób narzekało, później coś poprawili i skrzynie dają radę jak ma się za grosz kultury obsługi eksploatacyjnej. Ogólnie to moja wizja na następny samochód, ten rodziiny samochód lub.....prius + na gazie :twisted::twisted::twisted: jako samochód na lata, do jeżdzenia wokół komina za absolutnie pomijalne koszty eksploatacji.

sokolnik
24-02-2019, 11:08
Też tak kiedyś mówiłem :) do czasu powrotu z delegacji, wyprzedziłem, zjechałem na swój pas i po chwili dziwne dźwięki z tyłu. Zatoczka, patrzę i auto na pełnym kapciu. Mój pech samochód nie miał podnośnika i klucza ( ASO Citroena w Rzeszowie, ukradli osłonę na silnika na pierwszym przeglądzie a na drugim podnośnik z kluczem, człowiek nawet nie pomyślał aby sprawdzać po przeglądzie takie rzeczy :/ ) a szczęście zatrzymałem się koło serwisu samochodów francuskich ;) Cóż, wymieniłem ale papranie się koło samochodu przy silnym wietrze, -3* ( kieleckie ;) ) i w garniaku nie należy do miłych rzeczy.

Rafał_Sz

Silnik 2.0 jest bardzo udany, nie obawiaj się diesla. Wersja 163 jest tym samym co 180, więc po wirusie masz ok 200koni i 400nm.
Co do skrzyni, powershift, czyli 2sprzęgłowiec o ile dobrze pamiętam bez 2masy. Był okres gdy wiele osób narzekało, później coś poprawili i skrzynie dają radę jak ma się za grosz kultury obsługi eksploatacyjnej. Ogólnie to moja wizja na następny samochód, ten rodziiny samochód lub.....prius + na gazie :twisted::twisted::twisted: jako samochód na lata, do jeżdzenia wokół komina za absolutnie pomijalne koszty eksploatacji.



I co i co? Jakto? W ASO kradna? I to dwa razy pod rząd... Najlepsi mechanicy w ASO... kultura pracy, procedury...

Szczęście że był otwarty serwis, gorzej jak się złapie kapcia koło 21 na jakimś polu :)

tbogdanowicz
24-02-2019, 11:15
Kilka lat temu, w niedzielę o świcie, przy -18, jechałem po drodze pokrytej kawałkami lodu. Jeden z nich rozrwał mi bok opony. W samochodzie żona i dwoje dzieci.
Jedyne wyjście to zmiana na zapasowe koło.
Jedziesz w góry, pomyśl o tym.

Rafał_Sz
24-02-2019, 11:29
Najlepsi mechanicy w ASO... kultura pracy, procedury...



:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgr een::mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Nikonozaur
24-02-2019, 11:29
Ktoś ma S-Maxa z automatem i napędem na gnojówkę? Takiego po 2015r? Warto się w to pchać?

Kolega ma, niestety manuala. Co 2-3 lata (z uwagi na potężne przebiegi roczne) wymienia na nowego więc o trwałości trudno coś powiedzieć. Może nie chc się przekonać co Ford jest "wort"... :) Na komfort nie narzeka, można więc mniemać, że jest na odpowiednio wysokim poziomie.

robin102
24-02-2019, 11:40
No i mieszanka mogła się zrobić za uboga i w efekcie silnik zaczął płonąć. ... Jest takie stare powiedzenie mechaników doświadczonych. Silnik zawsze musi coś spalić :) Najlepiej paliwo, ale jak będzie miał za ubogą mieszankę to wypali przylgnie zaworowe, albo uszczelkę. Uboga mieszanka = wysoka temperatura spalania :(

- - - - kolejny post - - - - - -


Kolega ma, niestety manuala. Co 2-3 lata (z uwagi na potężne przebiegi roczne) wymienia na nowego więc o trwałości trudno coś powiedzieć. Może nie chcą się przekonać co Ford jest "wort"... :) . Nowe zadbane Fordy to fajne auta, trzeba tylko we właściwym momencie z nich wysiąść :D w czasie eksploatacji trochę auta specjalnej troski :(

Nikonozaur
24-02-2019, 11:58
[...] w czasie eksploatacji trochę auta specjalnej troski :(

Czyli niedopracowane, ale teraz to nic nadzwyczajnego. Trwałość i niezawodność to w zasadzie terminy archiwalne.

kakersik
24-02-2019, 12:04
Ktoś ma S-Maxa z automatem i napędem na gnojówkę? Takiego po 2015r? Warto się w to pchać?

Rafał, mój wuj ma takiego forda. Kupił nówkę z salonu coś ok 130k plnów. Silnik 2.0 diesel, 180 koników, dwusprzęgłowy Powershift, full led światła (które moim zdaniem są ********e - ma funkcję wygaszania poszczególnych ledów jak widzi auto jadące z naprzeciwka tak żeby nie oślepiać). Do dziś zrobił nim ok 65kkm. Zero jakichkolwiek problemów. Ja miałem okazję jechać nim jako kierowca do Chełma i z powrotem, czyli ok 1000km. Mega wygodny samochód (chociaż fotel w moim nowym TGXie jest jeszcze wygodniejszy). Jadąc tak 100-110 spalił średnio niecałe 6l/100km. Wujek dba o furę i zapowiedziałem, że jak będzie zmieniał, to jestem pierwszy w kolejce po to auto.

sokolnik
24-02-2019, 12:19
Nowe zadbane Fordy to fajne auta, trzeba tylko we właściwym momencie z nich wysiąść :D w czasie eksploatacji trochę auta specjalnej troski :(

Właśnie właśnie, rozmawiałem ze Szwagrem Mechanikiem o autach z DE... że Golf w ogóle nie był na mojej liście zakupowej... Passaty B6, Octavie, Mondeo... jak usłyszał Mondeo... mówi tylko nie to... To już lepiej kup Passeratii :)

Oczywiście ja nie mówiłem o 2-4 letnich Mondeo (nie ten budżet) ale o takich autach 6-8 letnich i tak samo twierdził, że lepiej tego nie kupować :)

Wracając do awarii kolegi z Gdańska...
No nie mogę... nie chce drwić BROŃ BOŻE ani jakieś tu robić żarty (bo to poważna sprawa)... ale mamy tu przykład, potwierdzający moją tezę o "Janusza to wszędzie możesz trafić" oraz coś w stylu "najlepiej" w ASO" - ktoś tam pisał że mu 2x w ASO coś tam ukradli...
Bardzo dobry warsztat założył bardzo dobrą instalację gazową...

Warsztat nie zakłada instalacji tylko człowiek... tak samo ASO nic nie kradnie tylko człowiek...

Najważniejsze by obyło się bez wielkich kosztów i dłuuugiej naprawy.

Ja to chyba kupię tą dużą gaśnice... tylko z mojego podwórka w ostatnim czasie
Pożar ciężarówki na obwodnicy - styczeń 2019 (https://www.trojmiasto.pl/raport/Pozar-ciezarowki-na-obwodnicy-rt118966.html)

Pożar osobówki na obwodnicy - listopad 2018, mocno się palił, film. (https://trojmiasto.tv/Pozar-samochodu-na-obwodnicy-30916.html)

luty 2018 - film (https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Samochod-splonal-na-obwodnicy-n120877.html)

Tu 8 artykułów z ostatnich laaat:
https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/pozar-obwodnica-t69992.html

Człowiek o tym nie myśli... ale auta płoną w całej Polsce i to chyba coraz częściej...? Kiedyś pod blokiem moich rodziców zaczął się palić samochód, ludzie wybiegali z domów do swoich samochodów po te małe/standardowe gaśnice... które wiecie... 3 razy psikniesz i koniec... Niezbyt miły widok lekko mówiąc. Ugasili bo było kilka gaśnic... ale jakby była tylko jedna? Raczej by nie ugasili....

bogdi64
24-02-2019, 12:38
byłem na szkoleniu dla kierowców, czyli rozbijanie szyb, wyciąganie z auta, pierwsza pomoc i GASZENIE, więc mała gaśnica to balast i ozdoba, duża 5-7 kg może pomóc, ale to też pod warunkiem gdy będziesz wiedział jak jej użyć, instruktor pokazywał jak ugasić (próbować) małą gaśnicą i jemu się to udało, to samo robili "niedouczeni" po 5 gaśnicach się poddali ;)

Nikonozaur
24-02-2019, 12:50
[...]

Człowiek o tym nie myśli... ale auta płoną w całej Polsce i to chyba coraz częściej...? Kiedyś pod blokiem moich rodziców zaczął się palić samochód, ludzie wybiegali z domów do swoich samochodów po te małe/standardowe gaśnice... które wiecie... 3 razy psikniesz i koniec... Niezbyt miły widok lekko mówiąc. Ugasili bo było kilka gaśnic... ale jakby była tylko jedna? Raczej by nie ugasili....

Jak się niefachowo nie grzebie w instalacji to szanse zapalenia się auta są w zasadzie zerowe. A grzebiemy na potęgę, bo co to jest połączyć dwa druciki aby mega, giga, laser, turbo, power light z Ali zabłysło w pełnej krasie.

Rafał_Sz
24-02-2019, 13:00
Rafał, mój wuj ma takiego forda. Kupił nówkę z salonu coś ok 130k plnów. Silnik 2.0 diesel, 180 koników, dwusprzęgłowy Powershift, full led światła (które moim zdaniem są ********e - ma funkcję wygaszania poszczególnych ledów jak widzi auto jadące z naprzeciwka tak żeby nie oślepiać). Do dziś zrobił nim ok 65kkm. Zero jakichkolwiek problemów. Ja miałem okazję jechać nim jako kierowca do Chełma i z powrotem, czyli ok 1000km. Mega wygodny samochód (chociaż fotel w moim nowym TGXie jest jeszcze wygodniejszy). Jadąc tak 100-110 spalił średnio niecałe 6l/100km. Wujek dba o furę i zapowiedziałem, że jak będzie zmieniał, to jestem pierwszy w kolejce po to auto.

Dobre wersje są drogie. Nówka w "Titanium" to nawet 150 tysi. Dlatego celuję w 2-3 latka. Koniecznie z polskiej dystrybucji, z autentyczną książka. Za mniej niż 1/2 ceny nowego da się wyhaczyć.



Bardzo dobry warsztat założył bardzo dobrą instalację gazową...

Ale pewnie klient chciał, a raczej truł d., żeby LPG nie paliło więcej niż benzyny. No to mu serwisant odchudził mieszankę. A tak się nie da bo się głowica jara nastolatka pod remizą na widok Passata. 20% większe spalanie gazu to optimum. I lubryfikator który kosztuje niewiele, ale jednak nieco pomaga.

kakersik
24-02-2019, 13:13
... Ale pewnie klient chciał, a raczej truł d., żeby LPG nie paliło więcej niż benzyny. No to mu serwisant odchudził mieszankę. A tak się nie da bo się głowica jara nastolatka pod remizą na widok Passata. 20% większe spalanie gazu to optimum. I lubryfikator który kosztuje niewiele, ale jednak nieco pomaga.

Prawda jest taka, że lpg jakie by nie było to jednak kiepski pomysł.

sokolnik
24-02-2019, 14:04
mój bagażnik wygląda tak, a raczej to gdzie w normalnym aucie jest koło zapasowe :) zdjęcie z internetu:

21598

A dało by radę, wywalić tą piankę/styropian i zamontować tam normalne koło zapasowe? Myślę na przyszłość... kupić jakąś felge stalową z oponą, oczywiście używaną i wozić w podłodze jako zapas... a nie jakieś mleczka :)

Mój zestaw koła naprawczego wygląda tak - zdjęcie z netu:
tylko ja mam białe opokowanie, chyba oryginał VW.

21597

Tylko ja mam chyba przeterminowane te mleczko białe... do lipca 2018 r.

Ale mam pompkę 12V (działa) także będzie dobrze :)

krzysztofz24
24-02-2019, 14:34
Ale ty nke kupun "pelnoprawnego kola" zeby ci miejsce zawalalo.
Tylko dojazdowke do VW.

A zauwazyles ze twoj motocykl nie ma kola zapasowego, sprayu na przebicie nie wozisz, gasnicy tez nie;-).
A jakos jezdzisz:-).

bogdi64
24-02-2019, 14:52
to ja jakiś inny jestem, w aucie mam zapas, na LPG jeździłem i chwaliłem, i spray w motocyklu mam zawsze, zresztą szkoda gadać, trzeba SHL przewietrzyć ;)

krzysztofz24
24-02-2019, 15:23
Przez ponad 20 lat jazdy na moto, tylko raz gume zlapalem.
I to jeszcze na poczatku na Jawie. Spray na stacji w opone i do garazu dojechalem.
Samochodem to na palcach jednej reki mozna policzyc ile razy opone przebilem.
Nigdy do flaka tylko jakos gwozdz albo srubka, ze powoli uchodzilo.
Takze do wulkanizatora podjezdzalem na luzaku po kilku dniach.

Jakies rozerwanie opony i jej dewastacja lub totalny kapec nagle jest...bardzo rzadkie.
Jak ktos jednak chce, to spray starczy w wiekszosci wypadkow.
Ale mozna tez dla swietego spokoju miec napompowana dojazdowke.

I koniec filozofowania w tym temacie;-).

Nikonozaur
24-02-2019, 15:25
mój bagażnik wygląda tak, a raczej to gdzie w normalnym aucie jest koło zapasowe :) [...]

To i tak rewelacja. U mnie pełnowymiarowe koło zapasowe jest, ale wisi po podłogą. Kto to k............ wymyślił? Wyciągnięcie go stamtąd to jeszcze jakoś idzie, ale zawieszenie dziurawego na drodze jest po prostu niemożliwe. Nawet sprawdzenie czy wszystko z nim ok. (np. ciśnienie) sprawia duży problem. Beznadzieja.


Przez ponad 20 lat jazdy na moto, tylko raz gume zlapalem.
I to jeszcze na poczatku na Jawie. Spray na stacji w opone i do garazu dojechalem.
Samochodem to na palcach jednej reki mozna policzyc ile razy opone przebilem.
Nigdy do flaka tylko jakos gwozdz albo srubka, ze powoli uchodzilo.
Takze do wulkanizatora podjezdzalem na luzaku po kilku dniach.

Jakies rozerwanie opony i jej dewastacja lub totalny kapec nagle jest...bardzo rzadkie.
Jak ktos jednak chce, to spray starczy w wiekszosci wypadkow.
Ale mozna tez dla swietego spokoju miec napompowana dojazdowke.

I koniec filozofowania w tym temacie;-).

Jedynie dodam, że nowe lub prawie nowe opony nawalają bardzo rzadko i raczej jest to wynik błędu przy zakładaniu na felgę.

robin102
24-02-2019, 15:26
Czyli niedopracowane, ale teraz to nic nadzwyczajnego. Trwałość i niezawodność to w zasadzie terminy archiwalne.
Fordy to bardzo kontrastowe samochody. Od genialnych rozwiązań np. w moim Focusie czy syna Mondeo do rozwiązań projektowanych przez 6 letnie dziecko chyba :D
Genialna wymiana żarówek w przednich reflektorach. Podnoszę maskę, odkręcam za pomocą 1zł jedna śrubkę i reflektor na prowadnicy specjalnej wyjeżdża do przodu. Odpinam wiązkę i idę sobie z nim do domu i tu wymieniam w ciepełku żarówki. Albo szyba ogrzewana z przodu, no mistrzostwo. Układ kierowniczy, super precyzja, zawieszenie genialne.
Debilnych nie przytoczę złośliwie :D

krzysztofz24
24-02-2019, 16:08
Niektorzy tu narzekaja, ze mechanicy kradna, podmieniaja i najlepiej to Panie samemu robic.
Ale to i tak pikus. Zobaczcie co sie moze stac po wizycie u mechanika:-).
https://youtu.be/GxKXwnzOEM0
Koniecznie uwaznie sluchac.

robin102
24-02-2019, 17:48
Dobre wersje są drogie. Nówka w "Titanium" to nawet 150 tysi. Dlatego celuję w 2-3 latka. Koniecznie z polskiej dystrybucji, z autentyczną książka. Sąsiad ma takiego biała perła, full wyposażenie, zmienia auta co max 3 lata bo to zamożny prawnik, w tym czasie w każde 3 lata robi pod 100 tys km i to sporo po Europie turystycznie. Już któryś jego van. Piękny ten S-max, z wyglądu bajka. Jakiś najmocniejszy silnik diesla. Kupiony jako nowy w salonie i tam go serwisuje w ASO na badziewnym oleju castrola zwanym Ford formuła , jak mu powiesz to może zmięknie z ceną :D Właśnie trzeci rok lecieć będzie jak nim jeździ. Mogę kiedyś zapytać, czy będzie sprzedawał i na jakich zasadach go posiada, czy lizing czy coś tam. Do tej chwili jak go widzę dzień w dzień to bezwypadkowy.

sokolnik
24-02-2019, 17:58
Piękna dziś pogoda była, to i kolejki na myjnie duuuże. Golfik umyty pięknie, wytarty cały szmatąnby zacieków nie było, progi całe od spodu i po otwarciu drzwi, wszystko ładnie wyczyszczone do sucha. Następnie, turystyczna jazda obwodnicą do Gdańska i powrót tak samo turystycznie. Na koniec nasmarowałem wszystkie uszczelki gumowe w drzwiach i bagażniku.
Snowboard koleżanki już spakowany, buty moje narciarskie też, prawie prawie pomału, gotowi do drogi :)
Samochód pali jak gdyby nigdy nie był u mechanika Szwagra, na koniec trasy pokazywał średnie spalanie 5,2 także spoko bo mówię, na początku i na końcu kręcilem się po sklepach i parkingach.
Dobrze ze u tego Szwagra Mechanika nie byłem wczoraj, czy dziś... Jutro pierwsza trasa po południu 280km będzie. Nocka i lecimy dalej :)
Nie sprawdziłem poziomu oleju, zapomniałem... Jutro sprawdzę. Mechanik dolewał kilka razy z odstepami czasu i sprawdzał bagnet... Wkoncu tak ładnie nalał że było 3/4 bagnetu :) czyli elegancko, pozostałość z 5L bańki wziąłem gdyby Golfik chciał pić po trasie :)

Szyba odtluszczona, przyssawka kamerki odtluszczona... Kamerką jednak spadła po 2 min... Mi na rękę... Asekurowalem oczywiście by mi nie obiła, nie porysowała kokpitu :) po chwili przykleiłem jeszcze raz, lekko inna metodą i tadam! Trzyma się!!! :) kamerka nie spadła na obwodnicy Anna koniec rękę delikatnie szarpałem by sprawdzić czy nie odpadnie... Twardo przyssała się :) technika jednak jest ważna haha
Latarkę też włożyłem do auta, żeby była gdzieś tam w schowku. Muszę kupić jeszcze jedna kamerkę... Będę nagrywać z tyłu wszystkich :) ha

Maro66.
24-02-2019, 18:20
I z jedzeniem nie wpuszczaj, bo nagnoją :D
A z pucowaniem, to uważaj. Mój Tato zanim się urodziłem miał Simsona AWO. Podobno tak go picował, że miejscami lakier przetarł do blachy. A dawniej, wiesz, lepsze jednak lakiery były. 8-)

sokolnik
24-02-2019, 19:08
I z jedzeniem nie wpuszczaj, bo nagnoją :D
A z pucowaniem, to uważaj. Mój Tato zanim się urodziłem miał Simsona AWO. Podobno tak go picował, że miejscami lakier przetarł do blachy. A dawniej, wiesz, lepsze jednak lakiery były. 8-)

Przyznaje... sam ostatnio jadłem w samochodzie Grandera z KFC - Krzychu świadek telefoniczny, razem ze mną słuchał pięknego głosu Pani z KFC :)
Nie nie nabrudziłem :)

A nie pucowałem mocno, po prostu wytarłem by zacieków nie było :) Nawoskowałbym bo jeszcze dziś ale nie było czasu ogólnie - jeszcze spakować się trzeba :)
Uszczelki wszystkie ładnie nasmarowane by nie przymarzały :)
Kamerka trzyma się, zapas/mleczko/pompka jest, można jechać ha :)
GoPro zamontowane (podstawką) na kasku, będę wyglądać jak górnik z lampą na czole :twisted:

Boryszuk
24-02-2019, 19:48
Żebyś jak Schumacher nie wyglądał...

krzysztofz24
24-02-2019, 19:51
(...) Kupiony jako nowy w salonie i tam go serwisuje w ASO na badziewnym oleju castrola zwanym Ford formuła(...)

Nie myslales zeby to w stopke dac, mniej by bylo zachodu z pisaniem caly czas?;-).


- - - - kolejny post - - - - - -



Uszczelki wszystkie ładnie nasmarowane by nie przymarzały :)
Kamerka trzyma się, zapas/mleczko/pompka jest, można jechać ha :)


To widze full profesjonalne przygotowanie kompleksowe:-)

I w koncu na zapas dojazdowke kupiles czy jak?

sokolnik
24-02-2019, 20:00
Żebyś jak Schumacher nie wyglądał...

Na moto mam kamerkę na kasku (szczęka) i żyję :)




To widze full profesjonalne przygotowanie kompleksowe:-)

I w koncu na zapas dojazdowke kupiles czy jak?

Jeszcze tylko narty nasmarować na zawody (żart)... ale tak na serio... to zawodnicy z Krakowa/Warszawy/Katowic... niektórzy to fullprofeska stroje i oczywiście smarują narty jak serwisanci Stocha :)

Nic nie kupowałem, żadnego zapasu/dojazdówki... sprawdziłem czy pompka działa, mleczko chyba przeterminowane pół roku ale spokojnie, na ten wyjazd musi wystarczyć :) takie ma zadanie i musi podołać :)

Tyle razy jeździłem i kapcia nie złapałem... trzeba obserwować opony na każdym postoju i już :) a gdyby schodziło powietrze, to dopompować, zmniejszyć prędkość i szukać jakiegoś wulkanizatora/warsztatu nawet prywatnego gdzieś w mieście/miasteczku/wsi :)

sokolnik
25-02-2019, 00:23
patrzcie co znalazłem do mojego Golfika :mrgreen:

Fajnie wygląda co :) ?
Podobno działa świetnie, poprawia się jakość dźwięku w głośnikach, nawigacja mapyGoogle i inne, super kompatybilne z telefonem z Androidem.

nowy ekran - Android 8.0 (jakoś tak) (https://pl.aliexpress.com/item/Isudar-samochodu-odtwarzacz-multimedialny-Android-8-0-GPS-1-Din-Stereo-dla-Volkswagen-VW-POLO-PASSAT/32852058644.html?fbclid=IwAR0Pnuv3mOeQsHddONVm1Np2 Vf5NkvB26xjxH1danqu5Aecfzoet90XFIHc)

21671


https://www.youtube.com/watch?v=8qT6pr-EKnk

aktualnie mam duży ekran VW, DVD + karta pamięci:
21672

La
25-02-2019, 09:27
Tyle razy jeździłem i kapcia nie złapałem... trzeba obserwować opony na każdym postoju i już :) a gdyby schodziło powietrze, to dopompować, zmniejszyć prędkość i szukać jakiegoś wulkanizatora/warsztatu nawet prywatnego gdzieś w mieście/miasteczku/wsi :)

A to TPMS nie masz?

Nikonozaur
25-02-2019, 19:49
patrzcie co znalazłem do mojego Golfika :mrgreen: [...]

Fajnie wygląda. Nie wiesz czy jest z DAB'em?

sokolnik
25-02-2019, 20:24
A to TPMS nie masz?

Nie wiem, jak to sprawdzić? :)
Tylko po VIN w ASO ? :)

spiritus
25-02-2019, 20:26
Panowie... ile płacicie mniej więcej za dobijanie i odgrzybianie klimy?
Co ile taki zabieg? Raz na rok...dwa?

bogdi64
25-02-2019, 20:47
odgrzybiam, ozonuję sam, kontrola ok 100zł z ewentualnym małym ubytkiem i "smarowaniem"

robin102
26-02-2019, 00:25
Serwisy klimatyzacji czesto po promocyjnych cenach robią stacje ASO danej marki. Korzystalem w Fordzie dwa razy po 99 zl płacąc, a serwisowanie było konkret. Oczywiście trzeba być świadomym, że po to to robią aby inną uslugę przy okazji sprzedać. Może coś zepsuć, może coś naprawić ;)

Rafał_Sz
26-02-2019, 10:33
W tym roku może być problem za 99 zł. Ceny czynników osiągnęły absurdalny i niczym nieuzasadniony poziom.

spiritus
26-02-2019, 11:04
Też słyszałem, że w tym roku to może być kosmos z klimą :/

sabur
26-02-2019, 12:14
Odebrałem samochód 1.5 tygodnia temu po wymianie obu chłodnic co wiązało się z kontrolą ilości czynnika. Za 200g czynnika (nieszczelność przez rozpadający się wymiennik) zapłaciłem 60zł. Fakt - całkowity rachunek był spory bo były i inne rzeczy ale nie było tragedii. W sierpniu za 150g razem z uslugą zapłaciłem 150zł.

sokolnik
26-02-2019, 14:54
No, wkoncu jestem [emoji14] bo już myślałem że mnie Nikoniarze zablokowali haha
Częstochowa :)

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

Rafał_Sz
26-02-2019, 15:04
No, wkoncu jestem [emoji14] bo już myślałem że mnie Nikoniarze zablokowali haha
Częstochowa :)



Mam nadzieję, że nagrywasz cały przejazd i zrobisz z tego vloga?
XD

Boryszuk
26-02-2019, 15:08
XD

Borze, nawet tak nie zartuj.

krzysztofz24
26-02-2019, 16:44
Ja bym mogl takiego Vloga obczaic:-).
Tylko nie kilka odcinkow po 20 min, tylko jeden 15 minutowy. Taka esenscja z drogi dojazdowej, pobytu i drogi powrotnej. Z prezentacja Baby-Golfa ofc.
Jakis dynamiczny montaz, music i mogloby byc dobre.

sokolnik
26-02-2019, 20:27
Będę nagrywać filmik ale taki wiecie, 3 min jazdy na nartach i drugi dla siebie poprostu z zawodów.
Drogi nie nagrywalem gopro he tylko kamerką samochidową [emoji14]
Golfa nagrywać nie będę [emoji14]
Spała 5 L na trasie, 600 km spalił 30 litrów i miał trochę więcej niż pół baku.
Spoko się jedzie, wszystko cacy. 4,7 w trasie 120km/h. Krótko było nawet 4,6 :) trochę długo jechaliśmy bo jeszcze odwiedziliśmy Jasną Górę w Częstochowie :) a w ogóle to wyjechaliśmy po 10 rano haha
21723

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

robin102
26-02-2019, 22:14
Spała 5 L OM na trasie, a ile metrów sześciennych drogocennego świeżego wiosennego powietrza spaliłeś, zerknij na komputer :)

sokolnik
27-02-2019, 10:05
a ile metrów sześciennych drogocennego świeżego wiosennego powietrza spaliłeś, zerknij na komputer :)Nie ma tam takich informacji [emoji14]
Temp oleju była w trasie w okolicach 86 stopni wg. komputerka :)

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

Rafał_Sz
27-02-2019, 10:08
Spała 5 L

To tak jak mój na odpalenie. XD

sokolnik
27-02-2019, 10:53
To tak jak mój na odpalenie. XDTo czym Ty jeździsz? Starym ruskim czołgiem :) ?
Jeszcze nie jeździłem na nartach a już mnie nogi bolą ha nie no żartuje, grałem trochę w piłkę na hali także trochę rozbiegany jestem :)
Najważniejsze aby obyło się bez kontuzji czyli tak jak do tej pory :)

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

sabur
27-02-2019, 11:31
Jeżeli dobrze pamiętam, Rafał jeździ takim czymś, co robi golfa do setki startując na 3 biegu ;)

MR
27-02-2019, 17:52
Mam diagnozę swojego łosia. Okazało się, że winna jest cewka zapłonowa. Kabel był uszkodzony, poszło zwarcie (stąd ten dym) wymieniona i wszystko gra :) uff bałem się że będzie koszt kilkanaście tyś.

Obstawiam, że gazownik podczas przeglądu instalacji coś namieszal

krzysztofz24
27-02-2019, 18:02
Mam diagnozę swojego łosia. Okazało się, że winna jest cewka zapłonowa. Kabel był uszkodzony, poszło zwarcie (stąd ten dym) wymieniona i wszystko gra :) uff bałem się że będzie koszt kilkanaście tyś.

Obstawiam, że gazownik podczas przeglądu instalacji coś namieszal

Ufff:-).
Czyli skonczylo sie szczesliwie.
I tym sposobem czlowiek moze sie cieszyc ze "tylko" pare stowek wydal.

Pisales o dymie spod korka oleju chyba. Wygladalo to ma cos bardzo powaznego.
Nic to, wazne ze sie dobrze skonczylo.

MR
27-02-2019, 18:09
Tak, ten dym to spalony plastik z cewki zapłonowej. Usmazyla się. Muszę jeszcze dojść dlaczego stało się to co się stało.

W między czasie doedukowalem się o czymś takim jak zjawisko blackfire. Gazownik powinien wg mnie sprawdzic stan kabli. Wszakże nie prosiłem go o tanio tylko "dobrze"

sokolnik
27-02-2019, 21:51
Tak, ten dym to spalony plastik z cewki zapłonowej. Usmazyla się. Muszę jeszcze dojść dlaczego stało się to co się stało.

W między czasie doedukowalem się o czymś takim jak zjawisko blackfire. Gazownik powinien wg mnie sprawdzic stan kabli. Wszakże nie prosiłem go o tanio tylko "dobrze"Wiadomo już jaki jest koszt naprawy?
Zamierzasz jechać do tego warsztatu co Ci montował instalacje gazową i dogadywać się co do gwarancji dot. instalacji? Myślisz że to w ogóle coś by dało i pytanie... Czy to akurat wina źle zamontowanej instalacji gazowej? Czy może nie szukasz winnych, naprawiasz i zapominasz o temacie...?

Dziś znowu pisałem krótko z Robinem o oponkach letnich... A może by tak sprzedać te moje alusy 16 i kupić 17" :D? Używane też... I do tego opony? :) szaleństwo! :)

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

MR
27-02-2019, 21:58
Instalacje zakładał poprzedni właściciel w energy gaz polska, mam fakturę na 8,6 tyś za instalacje. Teraz byłem na przeglądzie tylko. Naprawa zamknęła się w 700 zł, ale przy okazji zrobiliśmy kilka duperele, które mieliśmy i tak w marcu robić.

Przy odbiorze auta będę dochodził co było przyczyną awarii, jak niedbalstwo gazownika to pewnie pomecze go. Cieszę się, że silnik jest cały, bo w Polsce są 2 do sprzedania z dużym przebiegiem, konieczne byłoby ściąganie z usa + przekładanie instalacji. Wolę nie myśleć o kosztach

krzysztofz24
27-02-2019, 22:07
Dziś znowu pisałem krótko z Robinem o oponkach letnich... A może by tak sprzedać te moje alusy 16 i kupić 17" :D? Używane też... I do tego opony? :) szaleństwo! :)


Odradzam.
Znaczacy wzrost kosztu zakupu kompletu opon miedzy 16 a 17 cali.
Po za tym jak dasz 17 cali i jakis niski profil i dodaj do tego nasze progi, to deczko przyspieszysz zuzycie zawieszenia;-).

sokolnik
27-02-2019, 22:14
Odradzam.
Znaczacy wzrost kosztu zakupu kompletu opon miedzy 16 a 17 cali.
Po za tym jak dasz 17 cali i jakis niski profil i dodaj do tego nasze progi, to deczko przyspieszysz zuzycie zawieszenia;-).E to nie... To 16" zostają :)
Wrócę z narcioszek... To będę musiał zamawiać i zmieniać szybko pewnie bo wiosna coraz bliżej...

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

krzysztofz24
27-02-2019, 22:17
Ale ty przeciez chyba kupiles z dwoma kompletami opon?
To te co masz takie stare i zjechane, bo moze jeszcze dadza rade jakis czas?
Pinondz zawsze zdazysz wydac;-).

robin102
27-02-2019, 23:10
Tak, ten dym to spalony plastik z cewki zapłonowej. Usmazyla się. Muszę jeszcze dojść dlaczego stało się to co się stało.

To i dobra wiadomość.

- - - - kolejny post - - - - - -



Dziś znowu pisałem krótko z Robinem o oponkach letnich... A może by tak sprzedać te moje alusy 16 i kupić 17" :D? Używane też... I do tego opony? :) szaleństwo! :)

Nie rób tego, bez sensu. Kołpaki na nie połamane zmień. To tylko rodzinny golf dla pana przed emeryturą. Koszty trzeba ciąć, nie żałować na paliwo dobre, olej przyzwoity. Opony tu w linkach najmniej 4 fajne modele były polecane do białego golfa :)

sokolnik
27-02-2019, 23:57
Ale ty przeciez chyba kupiles z dwoma kompletami opon?
To te co masz takie stare i zjechane, bo moze jeszcze dadza rade jakis czas?
Pinondz zawsze zdazysz wydac;-).Mam alufelgi 16" z letnimi oponami, stał na nich jak go kupowałem, na nich wróciłem do Polski. Na nich też jechałem autostrada w DE jakieś 190km/h, średnia ponad 170 przez 30km...młody Niemiec pochodzenia Tureckiego kierował ... :) potem spowrotem ten sam styl jazdy przez 30km :) to są Continentale z 2011 r. Myślę że one swoje już wyjezdziły w Niemczech i czas kupić nowe dla własnego bezpieczeństwa.
Zimowki były w zestawie, felgi stalowe 15" brzydkie...pordzewiałe, opony 2015 r. bieżnik ładny, jeszcze spokojnie sobie na nich pojeżdżę zimą. Jestem teraz na tych oponach na nartach... Chociaż spokojnie można było jechać na letnich, bo tu wiosna momentami... Ale wieczorem temp 0 stopnie. W dzień jakieś 10 :) w trasie też było 10 stopni.
Ale założyłem zimówki bo to jednak luty... :)

To jakie te letnie kupić do mojego piekielnie szybkiego Golfika? :)
Zdjęcie, 16" alu na lato :) 21763

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

bogdi64
28-02-2019, 00:10
wielosezonowe ;) - nie będzie widać "brzydkich" felg i i mechanicy nie będą nadwyrężać śrub co pół roku i ile nerwów zaoszczędzone, bo przecież mogą coś podmienić ;)

krzysztofz24
28-02-2019, 00:16
sokolnik kup po prostu jakies opony ze sredniego segmentu, byle normalnie brzmiacej firmy i zeby ci sie podobaly;-).

krzysztofz24
28-02-2019, 01:28
Sry za post pod postem. Ale mam dla ciebie zlota rade sokol, ktora ci zoszczedzi wszystkich rozterek.
Teraz masz jakies Continentale letnie (akurat srednia klasa). Sprawdzone w boju, to kup takie same.
Ofc jest juz pewnie nowsza wersja po 8 latach.
Czyli jak masz np; Continental Viper Attack I:-).
To kup sobie Continental Viper Attack II albo III.

I temat bedzie zamkniety;-).

robin102
28-02-2019, 09:10
Zawsze jest opcja, że może Niemiec nie wybrał najsensowniejszych opon do tego auta :) Można być odważnym, nie naśladować Niemców we wszystkim i zdecydować się swoim rozumem. Poza tym to Turek był albo jego żona :D
Druga sprawa przewijały się tu dla Sokolnika na serio dobre propozycje nawet opon klasy premium. Continental od zawsze robił ledwo średnie gumy, dobre ich opony kosztowały bajońskie pieniądze.

Rafał_Sz
28-02-2019, 09:41
to są Continentale z 2011Opony starsze niż 5 lat to już jest śmieć. Lub młodsze, ale z bieżnikiem niższym niż 5 mm.

- - - - kolejny post - - - - - -



To te co masz takie stare i zjechane, bo moze jeszcze dadza rade jakis czas?
Pinondz zawsze zdazysz wydac;-).
Lakier może się sypać, silnik pluć częściami, z siedzeń mogą wystawać sprężyny, a wydech wisieć na drutach. Ale jeśli chodzi o heble, zawias i kapciory nie ma mowy o kompromisach. Było na konia to i na owies ma starczyć. Albo autobusik.

sokolnik
28-02-2019, 09:46
Oponki kupię, nie wiem tylko jakie, muszę znaleźć jakieś najlepsze oponki do mojego najlepszego samochodu :)
Były linki... Muszę je odszukać :)

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

Rafał_Sz
28-02-2019, 10:08
Każde nowe (byle nie chińskie) będą lepsze od tych, które masz.

sokolnik
28-02-2019, 10:15
Wiecie co się właśnie dowiedziałem o moim Golfiku? :)
Ma system Hill Hold :) na forum twierdzą że to system wspomagania ruszania pod górę, by samochód nie zjechał. A ja myślałem że hamulce mam robienia (oprócz klocków i płynu) :)

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

jurkarol
28-02-2019, 12:31
Może masz jeszcze napęd 4x4? Nie masz jakiej drugiej wajchy kolo drążka biegów?

robin102
28-02-2019, 12:35
Oponki kupię, nie wiem tylko jakie, muszę znaleźć jakieś najlepsze oponki do mojego najlepszego samochodu :)
Były linki... Muszę je odszukać :)

Odszukaj linki i też zdaj sobie sprawę, że te gumy Conti co masz to był wybór zrobiony przez Turka używanych opon z jakiegoś rozbitego auta. Gumy mają DOT 2011 a Ty dziś mas zna blacie 190 tys km, wiec to już raczej trzeci komplet opon. Po prostu kupił ściągnięte u zaprzyjaźnionego Ahmeda ze skasowanego auta wyprodukowanego w 2011 roku, bo chyba nie myślisz, że one dotrwał do dziś 190 tys km przebiegu. Współczesne opony 70 max 80 tys km i na śmietnik.
U mnie na Focusie są jeszcze fabrycznego montażu Michelin Primacy i takich następnych będę szukał bo są świetne, albo miększych jakiś, też są z 2011 i kurde nieprawda co Rafał pisze, że opony 5 lat i na śmietnik. Porządne gumy nie zużyte spokojnie 10 lat można śmigać, tylko nie badziew jakiś.

Aaaaaa i jeszcze możesz ustalić sobie te Golfy z fabryki na jakich gumach letnich wyjechały. Może VW rekomenduje tak jak BMW i Ford nawet z zapisem w instrukcji obsługi jakie oponki według producenta będą do danej konstrukcji auta, charakterystyki zawieszenia najwłaściwsze.
Dla świętego spokoju takie kup tylko młodszą, dzisiejszą serię

Rafał_Sz
28-02-2019, 13:02
nieprawda co Rafał pisze, że opony 5 lat i na śmietnik. Porządne gumy nie zużyte spokojnie 10 lat
Nie, nie i jeszcze raz nie. Co około 3 lata wymieniam opony w na przedniej osi w busie. Zakładam zawsze ten sam model - Michelin Agilis. Najwyższa pólka do aut dostawczych, jedna 16" kosztuje 600 zł. Między oponami zdjętymi, a założonymi nówkami jest przepaść w komforcie i bardzo duża różnica w przyczepności, zwłaszcza na lekko wilgotnej nawierzchni. Tam gdzie "stara" wpada w poślizg i lecę jak na lodzie (nie mam ABS), tam nowa rwie asfalt.

A to tylko 3 lata. Co by było przy 8-10 letnich kapciach? Ale to trzy lata w soli, mrozie, upale, wypalania w UV, itp.

Ogólnie i z zasady jeżdżę ostro. Często na granicy przyczepności i osiągów auta. I ja tą różnicę między oponami kilkuletnimi, a nowymi wyczuwam od razu. O odprowadzaniu wody przy oponie z 4-5 mm bieżnikiem nawet nie wspomnę. Zdecydowanie wolę lać Castrola bez PAO-MAO, a siano wydawać na opony.

robin102
28-02-2019, 13:37
Nie, nie i jeszcze raz nie. Co około 3 lata wymieniam opony w na przedniej osi w busie.... . Dobra dobra, bez przesady z tymi wymianami opon w samochodach nie na etatach. Zakładając , że bus przednionapędowy, to zapewne wiesz, że bardziej w takich pojazdach dbamy o bieżnik i stan opon na osi nie kierowanej czyli na tylne. Tyczy się ta zasada przede wszystkim też osobówek cywilnych. Jeśli któraś para kapci jest z niższym bieżnikiem to dajemy je na przód, a nie na tył, a najlepiej żonglować oponami tak co max 10 tys km aby się równomiernie zużywały.
Dużym błędem u kierowników jest dbanie o wyższy bieżnik na osi kierowanej, często napędowej czyli z przodu. Fizyka, ruchu pojazdu w zakrętach, w poślizgach sugeruje lepsze opony mieć z tyłu. dziwne to trochę, bo jak, bo czemu, bo przecież to przód ciągnie, tak ciągnie ale my mamy wpływ na to co się dzieje z przednią osią, a z tylną to w zasadzie bieżnik nam pomaga, albo nie pomaga w poślizgach. Nie można dopuszczać do tego aby w aucie przednionapędowym na tylnej osi jeździły konkretnie łyse opony, bo przecież ta oś nie ciągnie :)
Zostanę przy swoim dobre markowe opony 10 lat o ile nie są zużyte (choć ze 3mm jest0, nie mają uszkodzeń , zniekształceń na barku, nie wyząbkowane to świetnie robią swoją robotę. Uwaga, markowe, porządne. Do normalnej cywilnej jazdy oczywiście.

- - - - kolejny post - - - - - -




Ogólnie i z zasady jeżdżę ostro. Często na granicy przyczepności i osiągów auta. ... przy ryzykownym trybie życia o gumki trzeba dbać i popieram :)

krzysztofz24
28-02-2019, 13:54
10 letnie opony jakiej by marki nie byly, to akurat 10zl kosztuje zeby je oddac do wulkanizatora celem utylizacji:-).
A Continental to marka premium, wiec ostrozny bylbym z twierdzeniem ze oni zawsze slabe i mocno srednie gumy robili. Opony jak kazde. Ani lepsze ani gorsze w swojej klasie.

No chyba zeby te opony tylko na czystym azocie jezdzic, to pewnie i 12-15lat pociagna:-);-).

robin102
28-02-2019, 14:00
Każdy uczciwy wulkanizator, z pasją, z wiedzą jeśli opona zadbana, nie uszkodzona nie zużyta nawet 10 letnia to ją założy na koła, nawet sobie :) tylko opona , a opona, doświadczenie, a doświadczenie :D
Jak się trafi na naciagacza to i nową wymieni, bo przecież opony sa najważniejsze :)

Tak jeszcze dla Sokolnika na rozterki. Kumpel mój handlujący oponami, świadczący usługi, mający dobry drogi warsztat, sam kiedyś wyczynowo jeździł i ma hopla na punkcie opon wszystkim swoim znajomy poleca opony Hankook, bo twierdzi, że na nich jest najmniej reklamacji, bo są najporządniej wykonane i porządnie trwałe. Sam na nich w trzech zwykłych autach prywatnych jeździ i o zgrozo nie ma w ofercie handlowej swojej firmy :) ( z jakiś powodów handlowych)

MR
28-02-2019, 14:38
21764
Łoś ma lawecie.
Gadałem z serwisantem i w jego ocenie to przypadek, zmęczenie materiału.

Rafał_Sz
28-02-2019, 14:49
Zostanę przy swoim dobre markowe opony 10 lat o ile nie są zużyte (choć ze 3mm jest0, nie mają uszkodzeń , zniekształceń na barku, nie wyząbkowane to świetnie robią swoją robotę. Uwaga, markowe, porządne. Do normalnej cywilnej jazdy oczywiście.


Trochę Ci się dziwię. A nawet nie trochę. W jednym miejscu mający "takie se" znaczenie olej rozbierasz na pojedyncze molekuły, a gdzie indziej (powyżej) podchodzisz lekceważąco do spraw mających bezpośredni związek z bezpieczeństwem. 10 letnia opona, nawet jeśli wygląda jak prawie nówka (chociaż 10 letnia raczej tak nie wygląda) jest zwykłym śmieciem. Starzenia się materiału nie oszukasz. Zwłaszcza starzenia się gumy. Wszelkie wycieki, pęknięte węże, luźne silentbloki, skruszałe uszczelki w drzwiach, rozmazujące wycieraczki są w większości przypadków wynikiem starzenia się gumy.

Rób jak uważasz. Ja jednak wolę nie straszyć saren w lesie za pomocą lądującego tam ze mną samochodu.

P.S. Używałbyś 10 letniej prezerwatywy? XD

sabur
28-02-2019, 15:05
Dzięki za jazdę na 10 letniej oponie...w jednym z aut mieliśmy 10letnie Michaeliny. Samochód robi rocznie ok 5k km, tylko wokół komina. Opona od 7 do 10 roku twardniała wprost tragicznie, na mokrym zero przyczepności pomimo wysokiego bieżnika. Przy 10 roku wyleciała z racji popękanej gumy. Wpadły nowe Dębice - różnica wprost ogromna.

Mój samochód ma letnie Michaelin pilotsport3. Opisywałem ileś postów temu, 4 letnia opona przy chłodniejszych dniach ( poniżej 15*) śliska i to na suchym asfalcie. Guma pokazywała swoje możliwości po rozgrzaniu i gdy była młodsza - obecnie tragedia. 5 lat dla opony wystarczy jeżeli komuś zależy na bezpieczeństwie i parametrach jakie oferują w miarę świeże opony. Starsza guma to pewna loteria bo wiele osób przejeździ do końca bieżnika ale niektórym braknie przysłowiowych kilka metrów przy hamowaniu.

krzysztofz24
28-02-2019, 15:21
Każdy uczciwy wulkanizator, z pasją, z wiedzą jeśli opona zadbana, nie uszkodzona nie zużyta nawet 10 letnia to ją założy na koła, nawet sobie :) tylko opona , a opona, doświadczenie, a doświadczenie :D

Jak bedziemy chcieli, to nam jeszcze taki wulkanizator nadlewki moze zrobic i nastepne 10lat;-)

- - - - kolejny post - - - - - -


(.....)Starsza guma to pewna loteria bo wiele osób przejeździ do końca bieżnika ale niektórym braknie przysłowiowych kilka metrów przy hamowaniu.
Racja.
Bo to nie ma co patrzec na bieznik i Januszowac byle skonczyc bieznik;-).
Tylko bardziej na wiek opony, guma sie starzeje i traci swoje wlasciwosci, tego sie nie przeskoczy.
W motocyklu zmieniam co 3-4 lata.
W samochodzie co 6-7 lat.
Blizej tych pierwszych wartosci.
Taki mz rozsadny kompromis pomiedzy osiagami, bezpieczenstwem a kosztami.

esperal
28-02-2019, 15:28
Wolksvagen zaleca używać opony maksimum 6 lat.

robin102
28-02-2019, 16:48
znaczenie olej rozbierasz na pojedyncze molekuły,
Ech mlodzież, młodzież. Wszystko naciąga, podciąga, przekomarza się przekręcą, albo nie dokręca albo nie zrozumieją. Nic nie rozbieram, nie jestem jakiś maniakiem olejowym, szanuje swoją kasę i tu uffaga !! dlatego właśnie jak mam wydać 150 -180 zł za bankę oleju syntetycznego to wolę aby był bardziej syntetyczny niż mniej syntetyczny, albo taki co większości nawet przy prawdziwym syntetycznym opartym na większościowym udziale bazy PAO nie stał, a napis ma największy ze wszystkich FULL SYNTETYK.
Mierzi mnie oszukiwanie nas konsumentów i walenie nas w (_L_) na różnych produktach.
Któryś raz napisze, że sygnalizowałem, ze znane oleje firmy na literę C. syntetycznymi olejami nie są i mam to też w 4 literach co one i z czym robią, a czego komuś nie robią Po prostu wolę kupić produkt bliżej prawdy niż dalej prawdy i do takich zachęcam. Kupujmy różne produkty świadomie.
Czytanie nie boli, też czytajcie, a jak nie to niech Was walą w (_l_) i rozumiem, że przyznanie się albo przytaknięcie jest strasznie bolesne :)
Olej z zawartości procentową większa bazy PAO jest z definicji olejem bardziej syntetyczny, olejem lepszy, ale i olejem droższym. Niestety w firmie na C. kasy na bazy PAO nie ma za dużo, bo poszła w reklamy, sponsoring i siódmą wyspę prezesa.
To se proste sprawy do zrozumienia i można co najwyżej udawać , że się nie rozumie :)

W temacie opon, bezpieczeństwa to nie znam nikogo innego kto by tak dbał o opony, o ich stan, sposób użytkowania, dbał o perfekcyjny stan każdego mego pojazdu łącznie ze służbowymi. Wyniki mówią same za siebie . Milion km , dziesięciolecia za kierownicą, uprawnienia na wszystkie pojazdy drogowe. Żadnych szkód, kolizji.
Zachęcam młodzież do takich wyników i kurła na 8, czasem 10 letnich oponach !!!

ps.
UE szykuje regulacje, że opony na aucie nie mogą być starsze niż 10 lat, skąd wiem, inny kolega jest kierownikiem stacji kontroli pojazdów. Ze szkoleń takie wieści przywozi, więc linka nie przytoczę.
Skąd następny kolega ? Kumpel z pierwszej mej edukacji technicznej czyli z renomowanego Technikum o kierunku elektromechanika .

Co tam jeszcze można robina czepnąć ?

krzysztofz24
28-02-2019, 17:33
(.....)
Czytanie nie boli, też czytajcie, a jak nie to niech Was walą w (_l_) i rozumiem, że przyznanie się albo przytaknięcie jest strasznie bolesne :-).

Co tam jeszcze można robina czepnąć ?

Moze tylko o to co powyzej, bo troche to malo kulturalne.

I w azocie i w olejach dostales twarde dowody z praktyki od niektorych plus opracowania naukowe zaprzeczajace twoim teoriom.
Teraz opony, rly?
W jakim temacie motoryzacyjnym jestes jeszcze alfa i omega?

P.s
Dziwi mnie to, ze nie dziwi cie to ze twoje "teorie", nie spotykaja sie z powszechnym aplauzem i poparciem;-).

robin102
28-02-2019, 17:44
Ja bym prosił nie przyczepiaj mi jakiejś nie znanej, obcej mi mordy.

W sumie to nie wiem ;) i zadziwiające jest po co, z jakiego powodu to robisz :D

Tak chyba na koniec, tylko cytat z linka który wklejał nasz forumowy Kolega Bogdi64 w innym miejscu. Tylko dlatego i aż dlatego wolę za te same pieniądze olej bardziej syntetyczny od mniej syntetycznego i wolę to kupić uczciwie dla obu stron transakcji. Po prostu kupić to co rzeczywiście jest w środku opakowania, bo puki co to brak prawnych regulacji aby zawsze tak było przy zakupie oleju silnikowego i nie tylko.

Natomiast wysokiej jakości olej syntetyczny można bardziej obciążać termicznie, wolniej się starzeje i utrzymuje silnik w większej czystości, a także zapewnia lepszą ochronę przed zużyciem niż oleje mineralne.

krzysztofz24
28-02-2019, 18:05
Ja bym prosił nie przyczepiaj mi jakiejś nie znanej, obcej mi mordy.

A w ktorym to miejscu mojego posta, rzekomo to robie?
Przeciez tylko zacytowalem twoje slowa.

A reszte raczej kulturalnie napisalem.
Po za tym, to samemu raczej sie pracuje na opinie innych...

P.s Gratuluje zmieniania tresci posta, po tym jak ktos sie do niego odniosl;-).

Rafał_Sz
28-02-2019, 19:19
Mierzi mnie oszukiwanie nas konsumentów i walenie nas w (_L_) na różnych produktach.


Robinie, ja leję do busa Castrola 10W40 z beczki po 22 zł za litr. Chyba nie sądzisz, że robię to z nadzieją, że leję syntetyk? Bo ani to syntetyk, ani ja syntetyka nie potrzebuję. Na beczce też nigdzie nie jest napisane, że to syntetyk. Jak miałem VW T4 to lałem Mobil 1, do bejcy leję Motula albo Fuchs. Do polówki znowu Castrola i do motocykla też. :)

I teraz mam do Cibie pytanie. Castrol Power Racing 10W50 4T - co to za olej?

sabur
28-02-2019, 20:11
Jestem daleki od bronienia Robina ale z olejami jest jak z wieloma rzeczami - często w takiej samej cenie lub podobnej można dostać produkty najzwyczajniej lepsze.
Nad olejami pochyliłem się po tym jak pojechałem po kupnie bravo II do lokalnego olejarza, zobaczył licznik 150k i ooo, czas na półsyntetyk. Wywaliłem oczy jak 5złotówki i mówię - syntetyk. Po tej zmianie poczytałem, poświęciłem kilka h i wybrałem olej jaki mógłby spowodować zmarszczenie brwi u wielu osób ;) a mimo to wraz z połączeniem obecnego stylu jazdy silnik a szczególnie dpf ma się świetnie - ciśnienie różnicowe spadło o 30-40% od tego co miałem po kupnie auta na przełomie 60k km. Cena 110zł za 4l i nic więcej nie potrzebuję do szczęścia.

Nad olejem w przypadku silników diesla warto pomyśleć z racji pewnej zależności; kiepskie smarowanie przy rozruchu i ogólna ochrona--> szybsze zużycie turbo i pierścieni--> więcej przepalonego oleju--> szybsze oblepienie egr--> większe dymienie z racji braku przepływu powietrza/spalin--> szybsze zawalenie dpf z racji przepalonego/niedopalonego oleju oraz większej ilości sadzy--> większe obciążenie dla turbo i tak dalej i tak dalej. Zależność niczym przy złym odżywaniu - wyjdzie po wielu latach.

Każdy musi sam ocenić czy warto inwestować w jego silnik. Pewne modele są na tyle wrażliwe, że warto bo inwestycja pozwala zapobiec lub bardzo odciągnąć w czasie bardzo niemiłe wydatki. Silniki jak 1.9 tdi ( pomijam bxe) czy większość starych diesli może jeździć niemal na kujawskim a i tak przeciętny użytkownik nie zauważy różnicy ;) Co innego w przypadku 1.9dci.

Na forum octavii lub rosyjskich forach o olejach dochodzą do prac doktorskich dotyczących wpływu oleju na silnik. Dzięki tym fanatykom można zobaczyć wyniki badań z laboratorium i na cyfrach zobaczyć jakie są różnice. Każdy musi sam zdecydować jak dba o auto i czy ma debiloodporny silnik. Mnie dwa tygodnie temu wizyta u mechanika kolejny raz przypomniała, że wymiana oliwy na dobry produkt co 10-12k km nie niszczy finansowo a pozwala odroczyć/uniknąć sytuacji jaką zobaczyłem u mechanika - 4 wyciągnięte silniki i podobne ojawy - przepijanie ogromnych ilości oleju przez cykl LL i słabe oleje.

A odnośnie opon powiem tak; jeżeli jest stara i śliska żadne zasłanianie się doświadczeniem i przejechanymi km nie wytłumaczy bronienia opony nie potrafiącej zatrzymać samochód w zwykłych, przewidywalnych sytuacji np w czasie lekkiego deszczu. Nie ma co kolorować i pudrować trupa ryzykując zdrowiem innych uczestników ruchu. Miałem nieprzyjemność jeździć na dwóch takich zestawach opon, wyleciały z samochodów po pierwszej zaskakującej sytuacji.

turboni
28-02-2019, 20:25
Instalacje zakładał poprzedni właściciel w energy gaz polska, mam fakturę na 8,6 tyś za instalacje. Teraz byłem na przeglądzie tylko. Naprawa zamknęła się w 700 zł, ale przy okazji zrobiliśmy kilka duperele, które mieliśmy i tak w marcu robić.

Przy odbiorze auta będę dochodził co było przyczyną awarii, jak niedbalstwo gazownika to pewnie pomecze go. Cieszę się, że silnik jest cały, bo w Polsce są 2 do sprzedania z dużym przebiegiem, konieczne byłoby ściąganie z usa + przekładanie instalacji. Wolę nie myśleć o kosztach

To ja wtrące coś od siebie. Patrząc po zakładzie zakładającym to masz instalację BRC i tzw. wrzut pod maskę, kolejna sprawa jak to jest BRC to sterownik jest zablokowany i tylko autoryzowani dystrybutorzy podepną się pod niego a oni nie świecą wiedzą. Ta firma nie cieszy się dobrą opinią i w dodatku montażem chodzi o EGP.
Żeby mieć święty spokój polecam pojechać do dobrego warsztatu, który sprawdzi ustawienia na sondzie szerokopasmowej w wydechu i AFRze.

A co do kabli przy cewkach to przypadłość Volvo - wyglądają dobrze a we wtyczce jest pojarane to samo z kablami dochodzącymi do wtyczki.

Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka

grizz
28-02-2019, 20:26
Ej a w ogóle powiedzcie mi, jak to jest... miałem do czynienia z kilkoma samochodami... żaden nie był serwisowany ponad to co producent zalecał. I nikt im nie poświęcał czasu więcej niż na: o trzeba umówić się na przegląd, trzeba uzupełnić płyn do spryskiwacza, można by umyć. Nikt nie patrzył co leją. Nikt się nie doktoryzował...

Żaden nie sprawiał problemów (dwie usterki przy zawieszeniu - ale to zużycie).

Pewnie franczuy tak mają ;)

(no dobra dwie toyoty też)

sokolnik
28-02-2019, 20:34
A Wy tam dalej o olejach filozofujecie? Nie nudzi się Wam? Niedawno byłem na szkoleniu... Podobno największe kłótnie są o RACJĘ. O TO KTO MA RACJĘ? Tu mamy tego dowód. Każdy chce mieć rację w temacie olejów i posty lecą i kłótnie i tak w koło Macieju.
Litości :)
Na rozładowanie emocji, foteczka z nart :)
Oponki muszę kupić... Nie wiem jakie... Może te Hankooki tak ludzie chwalą... 21772

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

turboni
28-02-2019, 20:41
Co do oponek zimowych to polecić mogę Dayton DW510 Evo.
Dwa sezony przelatane i są ok nawet przy większych mocach.

Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka

MR
28-02-2019, 20:41
To ja wtrące coś od siebie. Patrząc po zakładzie zakładającym to masz instalację BRC i tzw. wrzut pod maskę, kolejna sprawa jak to jest BRC to sterownik jest zablokowany i tylko autoryzowani dystrybutorzy podepną się pod niego a oni nie świecą wiedzą. Ta firma nie cieszy się dobrą opinią i w dodatku montażem chodzi o EGP.
Żeby mieć święty spokój polecam pojechać do dobrego warsztatu, który sprawdzi ustawienia na sondzie szerokopasmowej w wydechu i AFRze.

A co do kabli przy cewkach to przypadłość Volvo - wyglądają dobrze a we wtyczce jest pojarane to samo z kablami dochodzącymi do wtyczki.

Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka

wielkie dzięki za te słowa! dokładnie tak, jest włożone brc przygotowane do 6,8 cylindrowych motorów, dokładnie wersja SQ P&D. Dziwne, bo czytając opinie czy rankingi instalacji to znajduje się raczej w top5.

Jakbyś miał jeszcze jakieś newsy do sprzedania w temacie to będę wdzięczny za PW.

turboni
28-02-2019, 20:54
Brc nie jest złą instalacją tylko osoby / firmy co to montują nie należą do wysokich lotów, a że to Brc to tylko w takich serwisach można to serwisować bo tylko one podepną się pod sterownik gazowy.

Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka

robin102
28-02-2019, 21:20
I teraz mam do Cibie pytanie. Castrol Power Racing 10W50 4T - co to za olej?

Nie wiem czy jakiś grant zaczepny, czy jakiś zamach szykujesz, ale z szacunku do Moderacji pytasz to odpowiadam co w 2 sekundy moglem ustalić.

Olej w 80-85% składa się z bazy pochodzącej z wysoce przetworzonej ropy naftowej, czyli typowy produkt technologi HC.

https://images91.fotosik.pl/133/9afa05c5288162dc.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/9afa05c5288162dc)

W sekcji trzeciej producenci zamieszczają dość często w sposób można rzec lakoniczny, a czasem dość dokładnie zdefiniowany procentowy udział produktu bezpośrednio ropopochodnego, czy zawartość bazy PAO

tu dla porównania inny produkt olejowy i rzetelniejsze podejście producenta do informacji które klient może. Z karty wynika, że procentowy udział w objętości oleju produktów ropopochodnych to 40-50% czyli już sie zapowiada fajny olej.

https://images92.fotosik.pl/133/dd3d096604918cb0.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/dd3d096604918cb0)

Od skrajności do skrajności.
Po prostu wolę wiedzieć co kupuje i czego mogę oczekiwać w opakowaniu.

krzysztofz24
28-02-2019, 22:18
Troche niesprawiedliwie postepujesz z tymi kartami charakterystyki. Bo w pierwszym przypadku jest to karta skrocona a w drugim bardziej rozbudowana.

Napisalbym jeszcze ze PAO to nie wszystko. Nie jest jedynym parametrem okreslajacym jakosc oleju. Ale ze juz to pisalem a ty tego nie przyjmujesz, stad tryb przypuszczajacy;-).

O wiele lepsza miara jakosci oleju jest wspolczynnik lepkosci (nie ten 10W-40. 5W-30 itd na opakowaniu) rowniez dostepny w szczegolowej karcie charakterystyki.
Bo w sumie mniej wazne jest jak dany kucharz ugotowal zupe, tylko jaki efekt koncowy uzyskal;-).

bogdi64
28-02-2019, 22:26
robin ale po co to wszystko, a nie lepiej po prostu słuchać producenta SILNIKA, często niestety sprawdza się powiedzenie, że LEPSZE jest wrogiem DOBREGO

robin102
28-02-2019, 22:46
robin ale po co to wszystko, a nie lepiej po prostu słuchać producenta SILNIKA, często niestety sprawdza się powiedzenie, że LEPSZE jest wrogiem DOBREGO Święte słowa i dlatemu nigdy nie kombinuje z klasa lepkościową.
Czasem jak w moim samochodzie jest to ściśle określone,. w motocyklu także. Klasa jakościowa podawana jak minimum dla danej konstrukcji, zawsze można wyżej tylko czy warto czy nie to już każdemu się jego prywatny kalkulator i motywacja włącza.
Jestem tylko za tym aby nas nie oszukiwano i aby kupować to co mniej więcej wiemy co w opakowaniu jest. Dla mnie trochę mala , że tłuste i brązowe :)

Takie informacje w kartach charakterystyk można uzyskać jak producent sobie to zaplanował. Jeden udziela szerszych informacji, drugi praktycznie żadnych. Ktoś tam decyduje co można nam przeczytać co nie a tu w przykładowych wycinkach kart zaznaczyłem, że pokazane są skrajność co dopisałem.
Od prawie żadnych informacji do dość konkretnych, bo jest się czym pochwalić. Z tego drugiego powodu ja nie kupuje castroli, bo zazwyczaj z małymi wyjątkami trudno ustalić co się kupuje. Choć nie tylko castrol tak postępuje. Baaaa nie kupię koszernego oleju marki Milers, bo też nie udawało się ustalić z czego mniej więcej zrobiony. AMBA :(
Jeden producent ma się czym pochwalić i nie wstydzi się co namieszał, drugi coś tam nablendował i nie mają co napisać. Pokój z tymi dodatkami, bo one w każdym oleju są. Ludzie tam pracujący nie zapominają dolać :) to bankowo w każdym oleju są i spełniają ważna rolę.
BAZA olejowa nie bez powodu nazywa się bazą. To jest podstawa jakości, trwałości i ceny oleju. Dodatki też ważne. Wysyłajmy do Fuscha. LM, Motula aby nie zapominali dodawać dodatków. Ja od jutra zaczynam wysyłać, dobra data 1 marca :D

ps
Współczynnik lepkości jako parametr zazwyczaj publikowany jest w karcie produktu, a nie w karcie charakterystyki fizykochemicznej. Bywa, że też karty zwierają wszystko.

Jakby ktoś chciał zapytać to zapraszam na PW bo to wątek motoryzacyjny , a nie olejowy który jest na każdym forum :). Druga sprawa się już ZMECZYŁEm.

Dziękuje za uwagę. Może komuś się przydało albo przyda kiedyś.

Rafał_Sz
28-02-2019, 22:58
Robin, żadna zaczepka ani podpucha. Chcialem znać Twoje zdanie na temat tego oleju.

robin102
28-02-2019, 23:06
Robin, żadna zaczepka ani podpucha. Chcialem znać Twoje zdanie na temat tego oleju.
Jakby mi się wydawało, że jest mi potrzebny olej o takiej klasie lepkościowej to bym kupił ten z linka. LIQUI MOLY 10W50 4T SYNTH STREET RACE Darzę tą firmę wyjątkowym zaufaniem, oczywiście bez wzajemności z ich strony :D . Niestety ze 40% drożej od tego Castrola. Kwestia potrzeby i opłacalności w zastosowaniu.
https://www.petrostar.pl/oleje/oleje-motocyklowe/liqui-moly/liqui-moly-10w50-4t-synth-street-race-1686-4l,p566571215

Dziękuje za uwagę. Do zobaczenia na PW w tematach olejowych.
(https://www.petrostar.pl/oleje/oleje-motocyklowe/liqui-moly/liqui-moly-10w50-4t-synth-street-race-1686-4l,p566571215)

krzysztofz24
28-02-2019, 23:31
(.....)
ps
Współczynnik lepkości jako parametr zazwyczaj publikowany jest w karcie produktu, a nie w karcie charakterystyki fizykochemicznej. Bywa, że też karty zwierają wszystko.
Jest w karcie charakterystyki produktu w punkcie 9 "Wlasnosci fizyczne i chemiczne", czyli fizykochemiczne. A to ze karty na USA czy UE czy Japonie albo Niemcy moga byc mniej lub bardziej bogate w tresc, to oddzielna para kaloszy;-)
Juz oszczedze sobie linkowanie calych kart. Ale wyciag z wartosci lepkosci danego oleju (nie mylic absolutnie z wartosciami typu 10W-40 itp). Im wyzszy wspolczynnik lepkosci tym wyzsza stabilnosc oleju na zmiany temperatury, odpornosc na obciazenia, przyleganie do materialu itp a takze pokazuje z jakiej jakosci baza mamy do czynienia. Choc tu jeszcze moga wplywac modyfikatory lepkosci dodawane do olejow w celu poprawy ich stabilnosci temperaturowej.
Kilka wybranych olejow motocyklowych i ich wskazniki lepkosci.

Motul 10W-40 7100 Full syntetyk - 88,8
Bel-Ray 10W-40 EXP Semisyntetyk - 98,4
Bel-Ray 10W-50 EXS Full syntetyk - 135
Castrol Power 1 Racing 4T 10W-50 Full syntetyk - 110

Zachowane nazewnictwo producenta z tym full syntetyk i semisyntetic.

Tak troche rzuca sie w oczy wartosc Motula full syntetyka nizsza niz Bel-Ray semisyntetyka;-)
Osobiscie mnie to klepie;-) z jakiej to bazy zostalo zrobione. Wazny jest efekt koncowy.

P.s
Rafał_Sz pozwole sobie od siebie polecic tego Bel-Ray 10W-50. Pod wzgledem lepkosci przewyzsza tego Castrola (choc zle nie wypadl), a moze bedzie z 10zl drozszy albo tyle samo.
Panie, hamerykanska firma:-), robione tez tylko w hameryce. Uzywaja tego w Orange Country Choppers z Discovery:-). Szef serwisu motocyklowego, od ktorego kupowalem Kawasaki bardzo te oleje chwalil.
A ja, jak widzialem walki rozrzadu przy regulacji zaworow po 70tys to brak jakichkolwiek sladow zuzycia. A jezdze "tylko" na polsyntetyku EXP 10W-40.
Po za tym Bel-Ray specjalizuje sie w olejach motocyklowych.

robin102
01-03-2019, 00:50
https://images91.fotosik.pl/133/6471660392c8e374.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/6471660392c8e374)

krzysztofz24
01-03-2019, 01:49
Robin jak juz dajesz karty charakterystyki, to patrz na konkretna wielkosc i naucz sie je czytac.
I przyrownuj do siebie odpowiednie pozycje.
Wszystkie wielkosci, ktore podalem sa w 40st.C. (masz to 2 linijki wyzej)
Czyli wszystkie oleje jednym parametrem przyrownalem.
Dlatego ze KAZDA karta to ma zawierajaca wlasciwosci fizykochemiczne.

A nie wybieranie co sie podoba:-).

Czyli Robinowy argument jest :-(.

Nie miales sobie juz dac spokoj, tak sie podobno zmeczyles:-).
Ale nie, moje musi byc na wierzchu i moja racja jest przenajswietsza;-).

Rafał_Sz
01-03-2019, 09:58
Z tą lepkością to nie takie proste. Zbyt duża wcale nie jest dobra. Po pierwsze powoduje zbyt duże opory dla pierścieni zgarniających w cylindrach, pod drugie zbyt duża ilość oleju zostaje na łańcuchach rozrządu i jego ślizgach. Przy rozgrzanym silniku i średnim zakresie obrotów ma to pomijalne znaczenie, ale przy pracy silnika w okolicach czerwonego pola na obrotomierzu ma to już znaczenie kolosalne. Tak mi to tłumaczył mój znajomy który pracuje w M GmbH.
robin102 firmę LM znam od wielu, wielu lat. Używam mnóstwo ich wynalazków u siebie w firmie (obrabiarki CNC).

sokolnik
01-03-2019, 11:46
Na grupie Golfa, polecoolno mi taki o to płyn hamulcowy:
https://www.motostacja.com/p/ATE-039901-64022/
Podobni taki trzeba używać gdy ma się systemy wspomagające hamowanie, czyli coś co ja chciałem naprawiać :) Hill Hold :D
Czy taki płyn hamulcowy będzie dobry? Podobno wystarczy u mnie 1 L.
Jakie wy stosujecie płyny hamulcowe?
Moze klocki kupić oryginalne VW i nie kombinować nic z zamiennikami? Na ile tys. km klocki wystarczają? Normalnej jazdy zwykłego Kowalskiego? :)

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

jurkarol
01-03-2019, 12:15
Każdy Plyn hamulcowy o normie dot4. Chyba że co innego napisano w instrukcji samochodu. Tu już nie ma nad czym się tego...
A klocki kup wystarczająco dobre co nie znaczy drogie.

bogdi64
01-03-2019, 12:38
Każdy Plyn hamulcowy o normie dot4. Chyba że co innego napisano w instrukcji samochodu. Tu już nie ma nad czym się tego...
A klocki kup wystarczająco dobre co nie znaczy drogie.

z tego wynika, że nie każdy DOT4 spełnia normę i nie szukam dziury w całym, też tym badaniem jestem co najmniej zaskoczony
https://autokult.pl/33173,nowy-plyn-hamulcowy-a-juz-do-wymiany-40-proc-produktow-nie-spelnia-norm

Rafał_Sz
01-03-2019, 13:19
z tego wynika, że nie każdy DOT4 spełnia normę i nie szukam dziury w całym, też tym badaniem jestem co najmniej zaskoczony
https://autokult.pl/33173,nowy-plyn-hamulcowy-a-juz-do-wymiany-40-proc-produktow-nie-spelnia-norm


22 proc. polskich kierowców nigdy nie zlecało wymiany płynu hamulcowego

Obstawiałbym raczej 80%.

jurkarol
01-03-2019, 14:05
Po co zmieniac, dolewa się jak się pokaże kontrolka hamulca :D

krzysztofz24
01-03-2019, 14:53
A to juz nie mozna zlecic wymiane warsztatowi?
Na pewno naleja odpowiedni, jak pisze na korku.
I dadza takie DOT 4 jakie u siebie maja.
W zwiazku z tym ze robia wymiane plynu hamulcowego lub klockow czesto i w wielu samochodach. To jakby mieli reklamacje od niezadowolonych koerowcow lub tych co sie zawineli na drzewie po wymianie plynu;-), to by chyba tego plynu nie lali.

Czekam az ktos tu wstawi zaraz karte charakterystyki plynu hamulcowego:-).
Nad wszystkim bedziemy sie tak spuszczac?

sokolnik bierz te Hankooki. Ja mam takie letnie i nie narzekam. Robin ci poleca.
W internecie przewaznie dobre opinie sa.
No chyba ze chcesz urywac ulamki sekund w jezdzie na torze, to nie recze za te opony;-).

sokolnik
01-03-2019, 19:07
Takie znalazłem, najnowszy model chyba :)
https://www.oponeo.pl/dane-opony/continental-ecocontact-6-205-55-r16-91-v#239808921

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

krzysztofz24
01-03-2019, 19:18
Ciut drogawo. Ze 200zl moglbys na komplecie zaoszczedzic.
Continental to klasa premium.
Zobacz sobie pare modeli Hankooka ze sredniej klasy.
Jest pare popularnych modeli, ze maja duzo opini i pieja nad nimi z zachwytu.
Choc tych opini bym nie bral tez jako ostateczna wyrocznie;-).

Zobacz sobie Hankook Kinergy Eco K425.
Znane i lubiane;-).
Duzo pozytywnych opini kierowcow, w testach wysokie pozycje zajmuja.
Sam mam takie i nie narzekam na nic.
16 cali jest za 220-260zl.

Zostanie ci na olej do skrzyni biegow i wymiane:-)

turboni
01-03-2019, 20:43
Polecam te:
https://www.oponeo.pl/dane-opony/uniroyal-rainsport-3-205-55-r16-91-v#202267255

Paru znajomych ma w mocnych autach i bardzo chwalą a cena też fajna.

Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka

La
01-03-2019, 21:29
Uniroyal owszem, Hankooków nie trawie. Tak jak koreańskich samochodów :) A przy cenie 200 PLN za opone, sekundy bym się nie zastanawiał i brał Rainsporty. Miałem i polecam.

krzysztofz24
01-03-2019, 21:34
Uniroyal to brzmi jak marka prezerwatyw Unilever:grin:
Nie chcialbym takich opon.

Nie trawisz KIA a Policja robi nimi setki tysiecy km, traktujac jak woly robocze i jakos daja rade.
Takze to kwestia gustu. A jak jak cos nam sie nie podoba, to nie znaczy ze jest gorsze.

La
01-03-2019, 21:42
Mam zastępczą nową Optime. Wodotrysków pełno a zapomnieli wyciszyć wnętrze. Dzisiaj się zawiesiła - po wyłączeniu silnika nie odblokowały się drzwi, światła zaczęły migać, coś pikało, piszczało radio. Reset po 2 minutach, do tego czasu nic nie działało. Świetna technologia, może dla policji, nie dla mnie :). Skrzynia pseudo DSG, nie ma pojęcia czy zmieniać czy może nie - zdarza się że auto jedzie na 4k obrotów koło 10 sekund zanim zareaguje. itd. To apropos KIA. Mój ojciec miał wypadek, bo Sonata na łuku zapragnęła pokazać jak się kręci. Prędkość żadna, opony nie najgorsze. Tak jak lubił ten samochód, tak kupił sobie Audi. I nie wspomina wcale.

krzysztofz24
01-03-2019, 21:50
Wiesz to sa takie indywidualne preferencje. Powtorze, ze o gustach sie w sumie nie dyskutuje.
Ja osobiscie nie trawie niemieckich samochodow (z wyjatkiem dla niektorych modeli mercedesa i bmw). Za to jak wygladaja i za wnetrze i jeszcze inne rzeczy. Twardo, kanciasto, czarno jak w trumnie, ordnung musi byc;-).
Dlaczego w samochodach nie-niemieckich drzwi sie zamykaja normalnie, a w nowym Seacie mojego brata, to jakbys klapa czolgu jeb...al.
Dla mnie Niemcy powinni robic tylko silniki i zawieszenie, ale karoserie i wnetrze za granica zlecic;-)
Ale nie mam przeciwko jak ktos lubi niemiecka motoryzacje i pisze to bez zadnej szydery. Bo gusta sa rozne...

jjj
01-03-2019, 22:01
Ja mialem/mam auta francuskie, niemieckie, japonskie, wloskie (a uwzgledniajac sluzbowki zony, rowniez koreanskie) i jestem daleki od wszelkich uogolnien i stereotypow...

La
01-03-2019, 22:05
Bo Seat nie jest niemiecki :)

https://www.oponeo.pl/dane-opony/hankook-winter-i-cept-evo2-w320-225-45-r18-95-v-xl-mfs#241358540
Takie mamy na 4 napędowej trójce. Trzymanie boczne nie występuje, na śniegu trakcja wyraźnie gorsza niż Conti czy Pirelli, ogólnie wrażenie zwalonej geometrii. Znajomy warsztat oponiarski skwitował: ten typ tak ma. Dlatego nie polecam. Gorsze miałem jedynie Falkeny i Fuldy jakieś na SUVie.
Z drugiej strony nowe 7ki wychodzą w niektórych wersjach na Hankookach właśnie. Ale nie znam nikogo, kto by takie opony drugi raz kupił. Może znam mało ludzi? A tak na poważnie, w tej klasie nie powinno być dużych różnic, a jednak są.

sokolnik
01-03-2019, 22:08
Jak dobrze że ja na te narty pojechałem na zimówkach... :) jak wracałem ze stoku, to taki śnieg sypał że szok :) a dzień wcześniej wiosna była, słoneczko, prawie bezchmurne niebo a dziś mgła, chmury, spory śnieg, mała widoczność... :)
Jeszcze tylko opony letnie kupić i będzie dobrze he

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

krzysztofz24
01-03-2019, 22:25
Bo Seat nie jest niemiecki :)

https://www.oponeo.pl/dane-opony/hankook-winter-i-cept-evo2-w320-225-45-r18-95-v-xl-mfs#241358540
Takie mamy na 4 napędowej trójce. Trzymanie boczne nie występuje, na śniegu trakcja wyraźnie gorsza niż Conti czy Pirelli, ogólnie wrażenie zwalonej geometrii. Znajomy warsztat oponiarski skwitował: ten typ tak ma. Dlatego nie polecam. Gorsze miałem jedynie Falkeny i Fuldy jakieś na SUVie.
Z drugiej strony nowe 7ki wychodzą w niektórych wersjach na Hankookach właśnie. Ale nie znam nikogo, kto by takie opony drugi raz kupił. Może znam mało ludzi? A tak na poważnie, w tej klasie nie powinno być dużych różnic, a jednak są.

No nie jest. Jak na pokrywie silnika pod znaczkiem Seata jest znaczek VW:-). Po c odac oddzielny znaczek, po prostu nakleili na poprzedni.

Akurat tu mowimy o oponach letnich. Bo letni model podalem. Czy ja gdzies twierdzilem ze Hankook to jest the best, zawsze i wszedzie.
Mam letnie na Mazda 6 i jestem zadowolony. Moze Hankook robi kiepskie opony do suvow? Ja mam na "zwyklej" osobowce, podobaja mi sie. Kosztuje rozsadnie, maja duzo pozytywnych opini, wysokie pozycje w testach i kupie je pewnie drugi raz:-).
Czyli juz kogos znasz, kto kupi drugi raz Hankooki;-). Bo mi sie po prostu nie bedzie chcialo innych wybierac, jak te daja rade.

- - - - kolejny post - - - - - -


Jak dobrze że ja na te narty pojechałem na zimówkach... :) jak wracałem ze stoku, to taki śnieg sypał że szok :) a dzień wcześniej wiosna była, słoneczko, prawie bezchmurne niebo a dziś mgła, chmury, spory śnieg, mała widoczność... :)
Jeszcze tylko opony letnie kupić i będzie dobrze he

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

E, to Panocku tylko w gorach sypnelo. Jak sie oddalisz od Taterek Panocku, to sniegu bedzie tyle co kot naplakal:-).
Ino cisnac Golfikiem z buciorkiem w podlodze.

sokolnik
01-03-2019, 22:32
.
Ino cisnac Golfikiem z buciorkiem w podlodze.

Nie no, szkoda Golfika i opon zimowych :)

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

bogdi64
02-03-2019, 00:19
jak ten czas leci, mój młodszy synuś dorósł do własnego auta (niemieckie :(), dobrze, że starszy się wyprowadza bo nie było by gdzie parkować i jak to jest, że synowie jeżdżą lepszymi autami niż ojciec ?

La
02-03-2019, 09:02
Po c odac oddzielny znaczek, po prostu nakleili na poprzedni.



Takie czasy. Afera była w Aston Martinie, bo po zdrapaniu skóry z kluczyka pokazywał się znaczek Volvo :) Przy okazji, twórcą systemu alramowego do obu marek był nasz rodak.

MR
02-03-2019, 18:10
Hehe, też wkurzyłbym się

sabur
02-03-2019, 20:02
Dzisiaj oglądałem, siedziałem i hmm gazowałem silnikiem ;) w Astonie db11 i .........silnik został złożony przez polaka - jest plakietka :) Rafał W. także nie tylko alarmy projektowali rodacy ;)

jo44
03-03-2019, 22:34
No przecie wiadomo, że Jaguara projektuje także Tadziu Jelec... :)

Nikonozaur
04-03-2019, 02:15
[...] Ale nie, moje musi być na wierzchu i moja racja jest przenajświętsza ;-) .

Krzysztof, wiosna idzie, przyznaj Robinowi rację. Olej, azot, milion kilometrów.... Nie sądzisz, że to bardzo przekonywujące? ;)

myrele
04-03-2019, 08:23
Witam
Mam do was pytanie odnosnie paliwa.
Warto tankowac ten lepszy diesel?
Jest drozszy, ale czy lepszy?
Chodzi mi przede wszystkim o zapychanie filtra czasteczek stalych?

Paw-Bor
04-03-2019, 08:29
Każdy pewnie ma swoje zdanie, ale ja z filtrem cząstek stałych jeżdżę od 2009 roku i praktycznie nigdy nie tankuje lepszego diesla. Jak do tej pory zero problemów z filtrami i to w różnych autach.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

robin102
04-03-2019, 11:14
I przyrownuj do siebie odpowiednie pozycje.
.
Rozumiem, że w tym twoim meczu chodzi o genialny koszerny o olej który używasz
Bel-Ray EXP Synthetic Ester Blend 4T 10W40 zwany pólsyntetyczny
kontra zwykly popularny
Motul 7100 4T 10W40
??

- - - - kolejny post - - - - - -


Z tą lepkością to nie takie proste. Zbyt duża wcale nie jest dobra. Po pierwsze powoduje zbyt duże opory dla pierścieni zgarniających w cylindrach, pod drugie zbyt duża ilość oleju zostaje na łańcuchach rozrządu i jego ślizgach. Dlatego w tamtym przykladzie Motul kontra ten VBel Ray niestety motul jest olejem lepszym, zmniejszą lepkością na zimnym, co ma wpływa na szybsze pompowanie oleju. Na zimnym silniku lepkość czym mniejsza tym lepiej. Oczywiście też bez przesady i producenci o tym wiedza.

- - - - kolejny post - - - - - -


Takie znalazłem, najnowszy model chyba :)
https://www.oponeo.pl/dane-opony/continental-ecocontact-6-205-55-r16-91-v#239808921

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka
Chcesz być testerem za spore pieniądze ? ja byłem testerem ;) Hankooka. Kupiłem w ciemno zimowe i letnie, a oponki wtedy nie było, za to ceny były super, bo nowość.

krzysztofz24
04-03-2019, 15:14
Rozumiem, że w tym twoim meczu chodzi o genialny koszerny o olej który używasz
Bel-Ray EXP Synthetic Ester Blend 4T 10W40 zwany pólsyntetyczny
kontra zwykly popularny
Motul 7100 4T 10W40
??
Nie wcale nie o to chodzi, dalem konkretne przyklady przyrownujac wobec jednego parametru zawartego w karcie charakterystyki. W przeciwienstwie do ciebie, bo ty dales jakas broszurke i zaznaczyles co ci sie podoba w paincie.
A w tym meczu chodzi o rekacje na pewien poziom bzdur, gloszonych tonem ostatecznym na zasadzie "ja wiem najlepiej, a wszyscy inni robia zle";-)




Dlatego w tamtym przykladzie Motul kontra ten VBel Ray niestety motul jest olejem lepszym, zmniejszą lepkością na zimnym, co ma wpływa na szybsze pompowanie oleju. Na zimnym silniku lepkość czym mniejsza tym lepiej. Oczywiście też bez przesady i producenci o tym wied

Badan laboratoryjnych nie robilem ani testow w praktyce i nie znalazlem ich w sieci, wiec powstrzymam sie od takich ostatecznych twierdzen, ktory jest lepszy. Ja tylko przyrownalem sobie pewien istotny parametr.
No chyba ze zaskoczysz mnie i podasz linka do takich badan. Czy napisales tak, bo tak stwierdziles na podstawie tej broszurki ktora wstawiles?

To co pogrubilem i dalem kolorem, to znowu cos tworzysz. Bo zakladam ze nie mylisz lepkosci oleju o ktorej pisalem z ta podana na opakowaniu (10W-40, 5W-40 itd).

Pokaze ci to na przykladzie Bel-Ray ktory ma w ofercie 10W-40 mineralny, polsyntetyk i fullsyntetyk

10W-40 EXP polsyntetyk, lepkosc w 40st.C - 98,4
10W-50 EXS fullsyntetyk, lepkosc w 40st.C - 135.

To wedlug twojej "teori" ten pierwszy polsyntetyk zapewnia silnikowi lepsza ochrone na zimno niz ten full syntetyk. One oba maja na poczatku 10W, (okresla to gestosc i pompowalnosc oleju w niskich temperaturach).
A lepkosc to zdolnosc "przylegania i czepiania" sie metalu w silniku a takze stabilnosc filmu olejowego na obciazenia mechaniczne i temperaturowe.
I nie mam zamiaru ci dawac linka do jakiegos opracowania naukowego, bo juz to pare razy robilem i niestety jak grochem o sciane.
To sam sobie poszukaj, jak chcesz dodatkowego potwierdzenia.

P.s Widze, ze odpoczales i gotow jestes serwowac kolejna porcje rewelacji. Jeszcze oprocz olejow proponuje zabezpieczenie antykorozyjne, bo wiem ze tam tez jestes ekspertem;-).

robin102
04-03-2019, 16:02
Z klasami lepkosci jest tak, że są one do właściwości mechanicznych silnika. Psu na buty porównywanie produktów nawet z tego samego koncernu jeśli one z założenia inną klase lepkościową . Widomym jest, że olej W50 będzie w w 100 st C miał wyższa lepkość niż W40, bo zapewne takiej lepkości potrzebuje jakiś tam jakiś silnik. O co chodzi o porównywanie tego :) To u innych wytworców tak nie ma :)
jakby porównać olej tych samych charakterystyk lepkościowych według SAE to jest o czym rozmawiać, choć szczerz mowiąc dla mnie w okół Bel Raya nie ma o czym rozmawiać, bo co to za produkt, co to za producent który na witrynach sklepowych ni chu chu jakiś danych poza tym , że z Ameryki i bardzo dobry jest :)
Produkty oparte o legendy. Panie w Ameryce to tam majom :D

- - - - kolejny post - - - - - -


??
Nie wcale nie o to chodzi, dalem konkretne przyklady przyrownując wobec jednego parametru zawartego w karcie charakterystyki. . Czyli o ktory parametr ci chodzi, powtórz staremu , indeks lepkości zwany wskaźnikem lepkości, czy wskaźniki lepkości dynamicznej przy rożnych temperaturach. Które to parametry ten amerykański cud miód orzejszki ma konkretniej lepsze od uznanego oleju np tego popularnego Motul 7100 4T 10W40 . Które parametry ten pólsyntetyk 10W40 od BR ma lepsze twoim zdaniem. Nie porównujemy produktów o innych klasach lepkościowych tylko 10W40

krzysztofz24
04-03-2019, 18:33
Z klasami lepkosci jest tak, że są one do właściwości mechanicznych silnika.
Tak ale nie tylko. Lepkosc wg SAE dobiera sie takze do warunkow klimatycznych w ktorych bedzie eksploatowany pojazd.


Psu na buty porównywanie produktów nawet z tego samego koncernu jeśli one z założenia inną klase lepkościową
Ale o co ci chodzi? Na poczatku oba oleje maja 10W czyli taka sam lepkosc zimowa wg SAE. A co za tym tak samo sie rozchodza po silniku podczas zimnego rozruchu np w -5st.C. A ty tu tworzysz teorie ze jak wyzsza lepkosc w 40st.c to olej sie gorzej pompuje na zimnym silniku:-). Tu nie chodzi o lepkosc SAE!
Poprzednio porownalem 4 oleje wg lepkosci okreslanej w karcie charakterystyki w 40 st.C. Byly tam 2x10W-40 oraz 2x 10W-50. Ten sam parametr.
A teraz ci pokazuje ze twoje zdanie, ktore zazanczylem kolorem w poscie wyzej jest bzdura.


Widomym jest, że olej W50 będzie w w 100 st C miał wyższa lepkość niż W40.
Po pierwsze to mylisz nazewnictwo, bo nie ma takiego.
Sa zimowe klasy 0W, 5W, 10W itp
Oraz klasy letnie 30, 40, 50 itp
Sprawdz w wiki, bo juz ci jej nie bede 5 razy linkowal. Wiec olej 10W-50 na pewno ma wyzsza lepkosc SAE niz 10W-40.
Ale jesli jednak piszesz o lepkosci podawanej w karcie charakterystki w 40st.c, rzadziej w 100st.c to zasadniczo tak ale nie zawsze. To nie jest zelazna regula.



jakby porównać olej tych samych charakterystyk lepkościowych według SAE to jest o czym rozmawiać
No to przeciez miales porownanie wczesniej dwoch olejow 10W-40 motocyklowych oraz ich wartosci lepkosci z kart charakterystyki wg jednego parametru. To przed twoim postem, gdzie jakas broszurke przerobiona w paincie wstawiles:-)



choć szczerz mowiąc dla mnie w okół Bel Raya nie ma o czym rozmawiać, bo co to za produkt, co to za producent który na witrynach sklepowych ni chu chu jakiś danych poza tym , że z Ameryki i bardzo dobry jest :)
Produkty oparte o legendy. Panie w Ameryce to tam majom :D

Przepraszam ale to ty uwazasz ze co niemieckie to najlepsze a reszta Europy i Polska to same k..y i zlodzieje i oszukuja:-). Na witrynach sklepowych to sa informacje handlowe! I takie same nic mozna sie dowiedziec o Mobilu, Motulu czy Bel-Ray z notatki na stronie sklepu. Jedynie SAE i API z opakowania mozna odczytac.
Gratuluje czerpania wiedzy z tego zrodla:-D. Pozniej "naczytasz sie takich madrosci o zabkach i na sile usilujesz zinteresowac tym innych";-)





Czyli o ktory parametr ci chodzi, powtórz staremu , indeks lepkości zwany wskaźnikem lepkości, czy wskaźniki lepkości dynamicznej przy rożnych temperaturach. Które to parametry ten amerykański cud miód orzejszki ma konkretniej lepsze od uznanego oleju np tego popularnego Motul 7100 4T 10W40 . Które parametry ten pólsyntetyk 10W40 od BR ma lepsze twoim zdaniem. Nie porównujemy produktów o innych klasach lepkościowych tylko 10W40

To moze niech stary zmieni okulary albo przetrze i zobaczy jak kilkakrotnie pisze o lepkosci podawanej w karcie charakterystyki (lepkosc-zdolnosc oleju do przylegania do powierzchni w silniku i jego odpornosc na zmiany temperaturowe oraz przy obciazeniach mechanicznych)
A kiedy jest to o wartosci SAE.
Okreslen cod, miod i orzeszki jako argumenty to ty uzywasz. Ofc masz najlepszy olej na swiecie a reszta to smiecie. I wazne, ze ty go uznajesz.

Dla rownowagi moje polecenie Bel-Ray bylo poparte tym ze polecil mi go szef serwisu motocyklowego (taki ktos kto oglada silniki w srodku z roznymi przebiegami-pewnie sie zna mnie jniz ty;-))
Oraz ze sam widzialem idealny stan walkow rozrzadu przy regulacji zaworow po przebiegiu 70 tys km.

MR
04-03-2019, 19:05
zmieniając temat z pasjonującego świata olejów :)
czytaliście ?
https://spidersweb.pl/autoblog/volvo-ograniczniki-predkosci-2021/?fbclid=IwAR2w6Um_Up7x9AppE3LS_IrxyavHtWW4YcgTdsoq Nz9x-KBmwrTxffAn3kg
ciekawa koncepcja dla malutkich silników

jjj
04-03-2019, 20:11
zmieniając temat z pasjonującego świata olejów :)
czytaliście ?
https://spidersweb.pl/autoblog/volvo-ograniczniki-predkosci-2021/?fbclid=IwAR2w6Um_Up7x9AppE3LS_IrxyavHtWW4YcgTdsoq Nz9x-KBmwrTxffAn3kg
ciekawa koncepcja dla malutkich silników
Niech volvo, wysyła jeszcze na policję, raporty o przekroczeniu przez kierowcę dopuszczalnej prędkości...

turboni
04-03-2019, 20:18
No to lipa zostaje przy starszych samochodach [emoji39]
Moje obecne, które mam od 4 lat ma przelatane 380 kkm (sam zrobiłem 80kkm) i lata dalej bez zająknięcia a w dodatku jest szybkie [emoji41]
Dziś zrobiłem mu wymianę wszystkich filtrów (włącznie z LPG), oleju (jeżdżę od długiego czasu na Xado Infinity Drive 5w40) oraz świec - prawie 10000 od ostatniej wymiany.

Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka

bogdi64
04-03-2019, 20:26
ojej, ojej, ojej, no tak jak bym sobie zalał taki super, hiper, wypas olej do SHL, a niech ma syntetyczny syntetyk i taką lepkość, że aż się będzie kleił, ciekaw jestem jak szybko ten silniczek odmówił by posłuszeństwa, on jakoś nie rozumie zamysłu nowoczesności, to tak jak nalałem do mojej Hondy najlepsiejszy i po 2 tysiącach, nie po 12 (jak podaje instrukcja) został wylany bo się jeździć nie dało :( a może do mojego 16 letniego auta naleć najlepsze co jest na rynku, ciekawe o ile skrócę mu życie :(, może jej już stary jestem bo wierzę instrukcji obsługi, a nie internetowi i kartą ze specyfikacją

krzysztofz24
04-03-2019, 20:36
zmieniając temat z pasjonującego świata olejów :)
czytaliście ?
https://spidersweb.pl/autoblog/volvo-ograniczniki-predkosci-2021/?fbclid=IwAR2w6Um_Up7x9AppE3LS_IrxyavHtWW4YcgTdsoq Nz9x-KBmwrTxffAn3kg
ciekawa koncepcja dla malutkich silników

Ten komentarz pod zalinkowanym artykulem mnie rozwalil:-)

jediusz • 5 godzin temu
Wyobraźmy sobie, że nagle producentom coś się przestawia w głowie i stwierdzają, że zmienią reguły gry i będą inaczej rywalizować. Idziesz do Audi po lśniące Q7 60 TSFDI i słyszysz, panie Q7 to jest prawdziwy SUV dla prawdziwego mężczyzny. Nie to co te tęczowe Volvo XC90, ono ma ogranicznik jak u jakiegoś plebejusza do 180 km/h, nasze Audi ma ustawiony na 160 km/h bo człowiek sukcesu nigdzie się nie śpieszy. To jak liczymy rate leasingową?
Zniesmaczony tym faktem kierujesz swoje kroki ku salonowi BMW po nowe X5 M666 D. Jest super, pięknie 666 szatańskich rumaków pod maską. Pytasz się co i jak, doradca oblicza twoją zdolność leasingową i nagle coś cię tyka i zadajesz pytanie: ile ten potwór maksymalnie pojedzie? Na to sprzedawca patrzy na ciebie jakbyś mu w zabłoconych butach wszedł do salonu, klepnął żonę w tyłek i kazał przynieść sobie piwo. Ależ oczywiście, że 130 km/h. Po co Panu więcej? Chce Pan kogoś zabić? Jest ci tak wstyd, że wychodzisz bez zakupu.
Nie wiesz gdzie się udać dalej, gardzisz hybrydą, nie kręcą cię romanse z mechanikami i laweciarzami więc włoskie odpadają. Na Mercedesa jesteś zbyt młody i piękny.
Przypominasz sobie, że kiedyś jakiś dziennikarz pisał, że Mazda wchodzi do segmentu premium.
Idziesz do ich salonu, pytasz się ile pojedzie, Mówią, że nawet 200 km/h ale tylko przez pierwsze 2 lata. Zdziwiony pytasz czemu. W odpowiedzi słyszysz - powyżej dwóch lat nie dajemy gwarancji czy rdza nadal będzie trzymać całe auto w kupie przy tej prędkości.
Zrozpaczony sprzedajesz wszystko, zabierasz żonę i dzieci do Stanów, kupujesz małą posiadłość w Teksasie i Forda F150 Super Duty nowym silnikiem V8 o pojemności 7,3 litra..
Tatuujesz sobie na plecach: no replacement for displacement.
Masz w nosie Suvy premium z jakimikolwiek ograniczeniami

Chyba jednak Volvo sobie odpusci to;-). Bo co jak somsiad bedzie mial fure z wieksza iloscia literkow pod maska i bez tego ogranicznika predkosci.
"Co kurła!? Moje Volvo idzie tylko 180 a Waldka audi wyciaga 230" ;-). Nie wroze tu sukcesow w sprzedazy.
O czym zreszta wspominaja w tym artykule.

bogdi64
04-03-2019, 21:17
zobaczysz, że nie :), czytając propozycję systemowych ograniczeń za względu na znaki czy warunki, to może to być możliwe, a czy wyobrażałeś sobie jeszcze 10 lat temu, że w autach będą telewizory z androidem ?, a dziś bez tego auto jest niesprzedawalne ;)

krzysztofz24
04-03-2019, 21:43
Jak to ruskie mawiaja, "pozyjom-uwidzim";-)

Najwyzej na stare lata sprzedam wszystko i sie do Texasu przeprowadze, jak autor komentarza doradza:-).
Albo nie, bo jednak wole zostac w Polsce. Kupie sobie "zabytkowy" motocykl i samochod z lat 1990-2005 i odremontuje za ciezka kase i bede draznil wszytkich urzedasow od bezpieczenstwa, palac gumy moimi sprzetami na zoltych tablicach:twisted:.

ku6i
04-03-2019, 23:37
zmieniając temat z pasjonującego świata olejów :)
czytaliście ?
https://spidersweb.pl/autoblog/volvo-ograniczniki-predkosci-2021/?fbclid=IwAR2w6Um_Up7x9AppE3LS_IrxyavHtWW4YcgTdsoq Nz9x-KBmwrTxffAn3kg
ciekawa koncepcja dla malutkich silników

Ilu ludzi w tym wątku jechała z prędkością powyżej 180 km/h przez dłużej niż 2 minuty na przestrzeni ostatnich lat? Ile jest miejsc w których legalnie możesz jechać z taką prędkością (przypominam, że w Niemczech tylko na wybranych odcinkach można cisnąć ile fabryka dała i ostatnio przebąkują o wprowadzeniu limitów)? Ilu najbardziej protestujących jest potencjalnym nabywcą nowego Volvo?
Gdyby to robiło Ferrari czy inne Porsche to rozumiem oburzenie, ale grupa docelowa Volvo jest nieco inna. Klientom najwyraźniej nie przeszkadzają 4 cylindry i dwulitrowe silniki, bo Volvo Cars notuje historyczne rekordy sprzedaży i zysków: https://investors.volvocars.com/~/media/Files/V/Volvo-Cars-IR/results-center/2018/volvoq42018report.pdf Podejrzewam, że ograniczenie prędkości będzie miało śladowy wpływ na sprzedaż podobnie jak na ilość wypadków spowodowanych przez kierowców Volvo, ale za to będzie można to ładnie sprzedać marketingowo ;)

robin102
05-03-2019, 00:42
Tak na początku Krzychu wstrzymaj się ze strumieniem personalnych uszczypliwości, po prostu ze względu na wzgląd, wstrzymaj się.


Dla rownowagi moje polecenie Bel-Ray bylo poparte tym ze polecil mi go szef serwisu motocyklowego (taki ktos kto oglada silniki w srodku z roznymi przebiegami-pewnie sie zna mnie jniz ty:wink:)
.
No tak tyle, że to wątek akurat nie motocyklowy, a raczej o olejach było do silników aut, ale jak już to który olej BR jest lepszy od tego motula 7100 10W40 Konkretnie który i czym bo w tym potoku słów ucieka sedno ?
Oleju Bel ray osobiście w życiu bym nie kupił , bo w trzech sklepach do których zajrzałem nie ma nic o oleju poza tym, że jest olejem, no i ten mechanik spod Warszawy, no na kontrę ;) mechanikowi podaj, że kolegi FZ6 2006 rok na blacie 78 tys km i od nowości na motulu 7100 10W40 i silnik jak dzwon, rozrząd bez potrzeby wymiany, a w tych silnika podobno po 50 tys warto wymieniać.
3 sklepy i w żadnym szczegółowych, no choćby połowicznie jakoś parametru oleju podane były.
w żadnym sklepie nima :( musi taki dobry i trzeba wierzyć, bo z Ameryki ;)
https://www.petrostar.pl/oleje/oleje-motocyklowe/bel-ray/bel-ray-exs-10w40-4t-4l-syntetyk,p1422967136
w tym sklei nima
http://www.motosklep.info/olej-bel-ray-4t-exp-polsyntetyk-10w40-4l.html
w lokalnym nima
https://motozbrojownia.pl/oleje-silnikowe/1267-olej-bel-ray-exp-polsyntetyczny-10w-40-4l.html
w tym też nima
https://gmoto.pl/olej-bel-ray-exp-polsyntetyk-4t-40w-40-4l,78087.html

Czyli takim producentom którzy nie zamieszczają parametrów oleju bardzo bardzo warto podziękować za współpracę typu portfel-lada sklepowa. Drugie wyjście wierzymy w cuda na kiju, a inni producenci podają parametry.
Nie mówię o luksusie karty charakterystyki ale zwykłych parametrach.

- - - - kolejny post - - - - - -


Ilu ludzi w tym wątku jechała z prędkością powyżej 180 km/h przez dłużej niż 2 minuty na przestrzeni ostatnich lat? I W tamtym roku spieszyłem się na ślub, Jechałem Focusem z pedałem w podłodze po nowej szosie klasy S nówka była. Wskazówka szybkościomierza pod wzniesienia opadała do 190 z wzniesień nawet do 210 a po równym 200 pokazywało. Trzeba było tak raz jechać, trzeba.

ku6i
05-03-2019, 01:07
W tamtym roku spieszyłem się na ślub, Jechałem Focusem z pedałem w podłodze po nowej szosie klasy S nówka była. Wskazówka szybkościomierza pod wzniesienia opadała do 190 z wzniesień nawet do 210 a po równym 200 pokazywało. Trzeba było tak raz jechać, trzeba.

Trzeba było wstać wcześniej ;) Ile minut później byś był, gdybyś zamiast 200 km/h jechał 180 km/h?

krzysztofz24
05-03-2019, 01:22
Tak na początku Krzychu wstrzymaj się ze strumieniem personalnych uszczypliwości, po prostu ze względu na wzgląd, wstrzymaj się
Alez ja dyskutuje z argumentami danej osoby, czyli ciebie. Jak widze ze zgodnie z prawda to nie oponuje a nawet przyznaje racje. Ale jak widze totalna bzdure (napisana jeszcze tonem ostatecznym a wszyscy inni sie myla) to ja prostuje i daje na to konkretne argumenty.
Czy moze to ja kategorycznie twierdzilem ze Castrol to smiec a na argumenty kogos "ale ja go leje od dawna i mam setki tys km na nim" ty dalej to samo?;-). I jeszcze inne...
No jak tu nie prostowac.
Jesli odczytujesz to jak strumiemn personalnych uszczypliwosci, to twoj problem.


No tak tyle, że to wątek akurat nie motocyklowy, a raczej o olejach było do silników aut, ale jak już to który olej BR jest lepszy od tego motula 7100 10W40 Konkretnie który i czym bo w tym potoku słów ucieka sedno ?
Ty mi zarzucasz potok slow?. Jak musialem twoje niezbyt skladne wpisy podzielic na sporo cytatow, zeby sie dalo wogole odpowiedziec.
Niestety musze uzyc tego argumentu; ale czytaj ze zrozumieniem. Sedno jest dostepne na wyciagniecie reki, wystarczy tylko przeczytac. Napisalem wrecz ze nie podejmuje sie oceny ktory jest lepszy bo badan takowych nie widzialem ani testow w praktyce.
I grzecznie sie zapytalem, czy ty takie widziales bo twoje wypowiedzi nosza znamiona ostatecznych. Podalem ci jeden konkretny parametr w ktorym BR wypada lepiej. No sry tako rzecze karta charakterystyki, czyli swietosc dla ciebie:-)



Oleju Bel ray osobiście w życiu bym nie kupił , bo w trzech sklepach do których zajrzałem nie ma nic o oleju poza tym, że jest olejem, no i ten mechanik spod Warszawy, no na kontrę ;) mechanikowi podaj, że kolegi FZ6 2006 rok na blacie 78 tys km i od nowości na motulu 7100 10W40 i silnik jak dzwon, rozrząd bez potrzeby wymiany, a w tych silnika podobno po 50 tys warto wymieniać
Nie przekrecaj tego co napisalem i sobie nie wymyslaj. Bo pisalem o szefie serwisu motocyklowego a nie mechaniku spod warszawy.
Sklep to ma info handlowe i kopiuj-wklej formulke ze strony producenta. I to jest norma.
I nie pisz mi o praktycznych doswiadczeniach twoich kolegow, bo nie wiem czy tego nie wymyslasz. Twoje doswiadczenie w jezdzie na moto to o ile kojarze to 1500km na sezon. Wiec troche malo praktyki...
Sluze uprzejmie rachunkiem ze stanem licznika potwierdzajacy moje slowa jakby co;-).
A 50-60 tys to najczestszy termin wymiany lancucha rozrzadu w motocyklu z rzedowa 4 i pojemnoscia 600cm3. Spytaj w swoim ASO suzuki jak nie wierzysz.




3 sklepy i w żadnym szczegółowych, no choćby połowicznie jakoś parametru oleju podane były.
w żadnym sklepie nima :( musi taki dobry i trzeba wierzyć, bo z Ameryki ;)
https://www.petrostar.pl/oleje/oleje-motocyklowe/bel-ray/bel-ray-exs-10w40-4t-4l-syntetyk,p1422967136
w tym sklei nima
http://www.motosklep.info/olej-bel-ray-4t-exp-polsyntetyk-10w40-4l.html
w lokalnym nima
https://motozbrojownia.pl/oleje-silnikowe/1267-olej-bel-ray-exp-polsyntetyczny-10w-40-4l.html
w tym też nima
https://gmoto.pl/olej-bel-ray-exp-polsyntetyk-4t-40w-40-4l,78087.html

Czyli takim producentom którzy nie zamieszczają parametrów oleju bardzo bardzo warto podziękować za współpracę typu portfel-lada sklepowa. Drugie wyjście wierzymy w cuda na kiju, a inni producenci podają parametry.
Nie mówię o luksusie karty charakterystyki ale zwykłych parametrach.

Jak tak bardzo chcesz karty charakterystyki to mozesz ja sobie znalezc na oficjalnej stronie producenta. W sklepie to masz SAE oleju, API i kopiuj-wklej notatke ze strony producenta jaki to olej nie jest hiper ekstra.
Rozumiem ze z ameryki be a z Niemiec to najlepsze;-)?
Parametry masz podane na nalepce na butelce. Czego chcesz wiecej? Karty charakterystyki na opakowaniu? Ktory producent tak robi.
Cos ci nie wyszlo z tym ilinkami, bo opis w danym sklepie BR a innego producenta z olejem X jest praktycznie taki sam.

P.S Oczywiscie zgrabnie nie odnosisz sie do tych fragmentow tekstu gdzie ci podalem dowody na twoje tezy. (to o lepkosci i twoich "wnioskach" a propo "pomopowalnosci" oleju przy rozruchu)

robin102
05-03-2019, 11:30
..Parametry masz podane na nalepce na butelce. ...
Na serio na butelce oleju Bel Ray są rozpisane te istotne parametry których nie ma w żadnym sklepie internetowym sprzedającym Bel Ray, a nawet na stronie producenta. Słabo szukałem, nakieruj proszę.
O takie ogólne parametry mi chodzi, a nie kartę charakterystyki fizykochemicznej.

https://images92.fotosik.pl/136/cbf3ad36834b1e89.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/cbf3ad36834b1e89)

Czyli przy zakupie oleju BR trzeba być człowiekiem silnej wiary nie wnikać co się kupuje, bo amerykańskie :D
Ten Motul akurat dokładnie klasowy/jakościowy odpowiednik olej ugruntowany na rynku od lat. Czy ojej przez Cibie używany BR, olej z dolnej półki jest lepszy od tego Motula tak samo z dolnej półki produktu. Czym jest lepszy, którym parametrem, składem, uczciwszym podejściem do klienta objawiającym się chociaż pełną uczciwą informacją ogólnie i wszędzie dostępną ?
Tu źródło, normalny, porządny sklep z olejami.
https://zmienolej.pl/pl/oleje-motocyklowe/3406-olej-do-4t-motul-5100-4t-10w40-4l
Zmierzam do tego,z e olej bardziej syntetyczny jest lepszy niż mniej syntetyczny, bo jest lepszy, czym lepszy ? Przede wszystkim trwałością w trakcie eksploatacji. Syntetyczny na bazie PAO dłużej utrzymuje swoje parametry.

- - - - kolejny post - - - - - -


..... Twoje doswiadczenie w jezdzie na moto to o ile kojarze to 1500km na sezon.
Kurde , a ty masz w ogóle motocykl ? bo na spotkanie motocyklistów forumowych przyjechałeś samochodem :D :D :D czy może się boisz jeździć
;) ;) :)
wybacz musiałem to napisać

Rafał_Sz
05-03-2019, 12:30
Trwałość napędu w kwestii oleju widzę tak:

1. Trwałość i precyzja wykonania jednostki napędowej. Niestety, im nowsze tym większe g.
2. Właściwe dotarcie silnika (eksploatacja i odpowiedni olej do dotarcia). I tak nawet najnowsze konstrukcje też trzeba docierać.
3. Sposób eksploatacji. Najlepszy olej nie pomoże jak się pałuje zimny silnik albo źle wykorzystuje przebieg momentu obrotowego. Przy czym bardziej szkodzi jazda na niskich obrotach niż niepotrzebnie wysokich.
4. Częstotliwość wymiany oleju i filtrów.
5. I na końcu sam olej i jego jakość. Tak, to najmniej istotna kwestia.

Tak wychodzi z mojej wiedzy i doświadczenia. Pierwszy mój bus, VW T4 przy sprzedaży miał 1 400 000 km przebiegu. Tak, prawie póltora miliona. I silnik nadal pracował jak trzeba. Mój obecny bus 700 000 km i zapierdziela jak zły. A często, gęsto jeżdżę nim jak na zdjęciu poniżej. Olej jaki stosuje ma spełniać podstawowe parametry i nic więcej.

21932

krzysztofz24
05-03-2019, 13:33
Na serio na butelce oleju Bel Ray są rozpisane te istotne parametry których nie ma w żadnym sklepie internetowym sprzedającym Bel Ray, a nawet na stronie producenta. Słabo szukałem, nakieruj proszę.
O takie ogólne parametry mi chodzi, a nie kartę charakterystyki fizykochemicznej

Nie wiem czy zauwazasz, ale ty juz zaczynasz zaprzeczac swoim wlasnym argumentom. Tutaj dajesz zrzut ekranu z jakiegos sklepu czesci wlasciwosci motula. Ale w poprzednich 4 linkach podajesz "koszerne i dobre" sklepy z olejami narzekajac ze maja ubogi opis olejow BR.
Tylko ze te zalinkowane przez ciebie sklepy, WSZYSTKIE dostepne oleje opisuja na jedna modle. Sprawdzilem. Opis Motul czy BR wyglada tak samo. Czyli jak pisalem w sklepie to uzyskasz info o SAE, API oraz kopiuj-wklej notke ze strony producenta.
Ja koniecznei musisz wiecej wiedziec, odsylam do kart charakterystyki.
Albo najlepiej do opini praktycznej kogos zaufanego. Bo nawet na stronach producentow pisza ze nic nie zastapi badan praktycznych dotyczacych jakosci oleju.
I tym glownie sie kierowalem wybierajac sobie olej.
Mialem Honde VF1100 i brala 0,4-0,5 oleju na 1000km na full syntetyku Mobila, najlepsiejszym na rynku. Dealer Yamahy mi wtedy polecil Bel-Ray EXP 10W-40 (mieli ich oleje) i zuzuycie spadlo do 0,2-0,3.
Jak kupowalem Kawasaki to szef serwisu motocyklowego polecal bardzo Bel-Ray. zalozmy ze ma pojecie bo widzial wiele rozebranych silnikow z roznym przebiegiem.
Sam widzialem u siebie walki rozrzadu po przebiegu 70 tys w motocyklu i byly eleganckie.
Dla mnie to starczy jako rekomendacja, a parametry API (czyli poziom dodatkow uszlachetniajacych) sa na tym samym poziomie co inne oleje na rynku a czesto je przewyzszaja.
Jednoczesnie nie twierdze ze to olej najlepszy na swiecie, a wszytkie inne to smiecie;-). Jak to ty masz w zwyczaju.

Za bardzo sie zafiksowales na tym PAO:-). A po raz setny napisze ci ze to nie jest jedyny wyznacznik jakosci oleju.


- - - - kolejny post - - - - - -



Kurde , a ty masz w ogóle motocykl ? bo na spotkanie motocyklistów forumowych przyjechałeś samochodem :D :D :D czy może się boisz jeździć
;) ;) :)
wybacz musiałem to napisać

Mam. Dac zdjecie na dowod?:-D
Wybaczam i dziekuje za rozsmieszenie z rana:-).
Dodam jeszcze ze w tym sezonie gdzie mialem problemy z gaznikami udalo mi sie zrobic jeszcze 5 tys km czyli 2-3 twoje sezony.
A i jeszcze bylem motocyklem na poprzednim spotkaniu, gdzie to chyba ty sie bales odalic od domu wiecej niz 50km;-).
Tez mam zdjecia jakby co na dowod.

- - - - kolejny post - - - - - -


Trwałość napędu w kwestii oleju widzę tak:

1. Trwałość i precyzja wykonania jednostki napędowej. Niestety, im nowsze tym większe g.
2. Właściwe dotarcie silnika (eksploatacja i odpowiedni olej do dotarcia). I tak nawet najnowsze konstrukcje też trzeba docierać.
3. Sposób eksploatacji. Najlepszy olej nie pomoże jak się pałuje zimny silnik albo źle wykorzystuje przebieg momentu obrotowego. Przy czym bardziej szkodzi jazda na niskich obrotach niż niepotrzebnie wysokich.
4. Częstotliwość wymiany oleju i filtrów.
5. I na końcu sam olej i jego jakość. Tak, to najmniej istotna kwestia.

Tak wychodzi z mojej wiedzy i doświadczenia. Pierwszy mój bus, VW T4 przy sprzedaży miał 1 400 000 km przebiegu. Tak, prawie póltora miliona. I silnik nadal pracował jak trzeba. Mój obecny bus 700 000 km i zapierdziela jak zły. A często, gęsto jeżdżę nim jak na zdjęciu poniżej. Olej jaki stosuje ma spełniać podstawowe parametry i nic więcej.


I tu powinien nastapic AMEN.

Dodalbym tylko w punkcie 5, ze starczy ze olej bedzie dobry, normalny. Nie musi byc najlepszy na swiecie. Niech spelnia zalecenia producenta i tyle.

robin102
05-03-2019, 15:34
Tutaj dajesz zrzut ekranu z jakiegos sklepu czesci wlasciwosci motula. Dobra, bo już wieje nudą, daj proszę ze sklepu opis oleju tego co używasz, wiarygodny opis przynajmniej taki jak wyżej przytoczyłem, z wiarygodnego sklepu tego półsyntetycznego BR co by można go było odnieść do tego zwykłego motula jaki ten Bel Ray wspaniały, bo wiadomo z Ameryki to wspaniały i mechanik ma w hurcie dobrą cenę, a na "antysystemowcach" taki target :( sklepy internetowe też zarobić mogą. Na tych co to muszą mieć coś innego z inną kolorową nalepą, a w środku to już nie wiedzą co jest , ale mechanik ...... :D czyli ktoś za kogoś podjął decyzje :D ... ale mechanik :D

- - - - kolejny post - - - - - -



Wybaczam i dziekuje za rozsmieszenie z rana:-).
.
Naprawdę nie ma nic śmiesznego w tej sytuacji polecania kolegom oleju, polecania oleju przez mechanika, produktu którego ważna cześć składową dokumentacji, zawartość przetworzonej ropy w produkcie stanowiacego bazę producent opisuje w ten sposób :D :D :D :D a już mi się nie che klikać tych emotek choć by należało bez końca :)
Polecaj dalej to stracisz ostatnich kolegów ;)

https://images89.fotosik.pl/136/08abfae30e1d74b4.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/08abfae30e1d74b4)

krzysztofz24
05-03-2019, 15:37
No rzeczywiscie wieje nuda, bo powtarzasz w kolko to samo a sensu nadal tam malo.
Poszukaj sobie opisow BR w sklepach, ktore sam zalinkowales.
Takie same sa jak innych olejow:-).
A jak jestes ciekaw bardziej to sobie poszukaj karty charakterystyki-swietosc dla ciebie.
Tylko pamietaj porownywac wg jednego parametru a nie tego ktory sie tobie akurat podoba. I w paincie tworzyc dowody;-).
W przeciwienstwie do opini zaufanej osoby (szefa serwisu moto)-czym pogardzasz.

Bo tylko ty przecies mozesz miec racje a wszyscy inni sie myla:-).
Co tam doswiadczenia praktyczne i te przebiegi potezne na "smieciowych" olejach;-).

P.s
I nie martw sie o moich kolegow. Choc powinienem ich posluchac jak mi pisza PW ze dyskusja z toba nie ma sensu.

robin102
05-03-2019, 16:02
Jednoczesnie nie twierdze ze to olej najlepszy na swiecie, a wszytkie inne to smiecie;-). Jak to ty masz w zwyczaju.


Tak Castrol na polskim rynku w wielu swych produktach prowadzi śmieciwą politykę, sprzedaje szajs za duże pieniądze, np Oleje Edge. Tak śmieciowe oleje moim zdaniem. Widzę, że Bel Ray prowadzi podobny marketing oparty o wiarę :D

- - - - kolejny post - - - - - -



Poszukaj sobie opisow BR w sklepach, ktore sam zalinkowales.


Ha , ha NIE ma, ta firma BEL RAY nie podaje co sprzedaje, a nawet na opakowaniu którego zdjęcia odnalazłem nie konkretnych info choćby w części podobnych do tego co przytoczyłem od Motula.

Czas Krzychu powiedzieć sobie prawdę. Jeździsz na oleju o którym nic nie wiesz :( Kupujesz litr wiary w ładnym pudelku, albo z dużej beczki wiary nalewają, pewnie mocniejsza :)

Zachęcam abyś jeszcze dłuuugo poczytał o bazach olejowych , jak potężny wpływ, największy mają na jakość oleju, przede wszystkie na jego trwałość wraz z przebiegiem, zachowanie jak najdluższe parametrów początkowych. Podstawa dobrego oleju to przyzwoita baza olejowa składająca się procentowo z jak największej części z bazy PAO, czyli z gazu ziemnego prawdziwie syntetyczna, a nie z ropy naftowej mineralna.
Niech tej bazy PAO będzie 30-60% ale niech będzie potem właściwe dobre dodatki u dobry producentów dobrze skomponowane.
Najpierw BAZA potem dodatki do tej bazy.

Kupujmy to co jesteśmy w stanie zweryfikować ze składu, budowy oleju, a nie to co napisane na opakowaniu. Żadnych ściem o syntetykach za 99 zł czy nawet za 139 zł od Castrola czy teraz jak już wiadomo też od Bel Ray




- - - - kolejny post - - - - - -


..Choc powinienem ich posluchac jak mi pisza PW ze dyskusja z toba nie ma sensu.
Na serio potrzebujesz czegoś takiego do bycia coraz bardziej zaciekłym przyjacielem robina ? :)
Ja nie walczę z tobą choć tak to poprowadziłeś :( Walczę ze ściemą którą nam wciskają producenci. Przejdź na tą opcję i życie staje się fajniejsze

Boryszuk
05-03-2019, 16:06
Ja wnioskuje do Administracji aby dopisac oleje silnikowe do zakazanych na forum tematow, obok religii i polityki.

krzysztofz24
05-03-2019, 16:42
No wiem Robin, jezdze na smieciu:-).
Ponad 100 tys na obu motocyklach, widzialem te silniki w srodku.
Potwierdzone opinia zaufanych osob.

Ale Robin rzecze ze smiec:-).

Nie odsylaj mnie do poszerzania wiedzy, bo jak ci dalem linki do opracowan naukowych to raczyles nazwac je belkotem.
Co juz jasno pokazalo skad czerpiesz swoja wiedze raczej.
Z forum internetowych i info za sklepu.

To nie chodzi o wojne z toba.
Tylko zaprzeczanie pewnemu poziomowi rewelacyjnych tez ktore glosisz. (nie podajac twardych dowodow, ale nie przeszkadza ci to glosic te tezy tonem ostatecznym).
Pozostajac gluchym na argumenty z praktyki (kilka od roznych osob tu miales) i opracowania naukowe.
I jeszcze twierdzisz kategorycznie. Ja mam racje, to jest najlepszy olej na swiecie, reszta to smiecie.

No to jak to wytrzymac...

P.s PAO to nie jest "lek na wszystko", nie tylko to ma znaczenie...e w sumie po co to pisze. Jak juz za poprzednimi razami tego nie przyjales.

P.s2
Przepraszam innych forumowiczow bo moze jednak by woleli o czyms innym poczytac.
Ale jak czytam (niewazne kto to pisze) rewelacje o azocie w oponach, ze PAO to niemal lek na raka, o jezdzeniu na 10-letnich oponach bo sa spoko:-) itp.
To cos sie we mnie buntuje;-).

robin102
05-03-2019, 17:22
.... w poprzednich 4 linkach podajesz "koszerne i dobre" sklepy z olejami narzekajac ze maja ubogi opis olejow BR.
Podałem sklepy jakie znam, cześć które znam, bo w innych które znam nie sprzedają olei Bel Ray. W wielu sklepach opisy olei są , w żadnym sklepie nie ma opisu szerszego-paremetry Bel Ray. Czyli wierzymy na słowo, albo kolegi, albo mechanika, albo specom od pozycjonowani produktu :)

- - - - kolejny post - - - - - -


No wiem Robin, jezdze na smieciu:-).
. Proszę nie pisz do mnie per dużą literą, już nie trzeba.

Tak dla przypomnienia o bogactwie informacji od firmy Bel Ray, czyli pewnie jakiś brand.
Na serio można umernąć ze śmiechu jaka informacja i z czego olej zrobiony i jaka baza.

https://images91.fotosik.pl/136/addc55a23958d2e3.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/addc55a23958d2e3)

- - - - kolejny post - - - - - -


Trwałość napędu w kwestii oleju widzę tak:

1. Trwałość i precyzja wykonania jednostki napędowej. Niestety, im nowsze tym większe g.
Należało by to rozwinąć o materiały, bo precyzja jest nie lada, właśnie ta precyzja pozwala zastosować nie lada guuffniane materiały. Nauczyliśmy się, że ruda, rudzie nie równa, blacha blasze nie równa, żeliwo, żeliwu nie równe. Tanie materiał to klucz do biznesu motoryzacyjnego podobnie jak tanie oleje po technologi HC z bazą mineralną udająca syntetyczną na czym ludzie przekraczają interwały wymianowe, albo pełni wiary do nich dojeżdżają 20-30 tys km, a potem branie oleju, zapieczone pierścienie.
Olej dzisiejsze nawet słabe zmieniane przed czasem dają radę.

- - - - kolejny post - - - - - -


Ja wnioskuje do Administracji aby dopisac oleje silnikowe do zakazanych na forum tematow, obok religii i polityki.
Jak nigdy się z Kolegą zgadzam.

krzysztofz24
05-03-2019, 17:37
Podałem sklepy jakie znam, cześć które znam, bo w innych które znam nie sprzedają olei Bel Ray. W wielu sklepach opisy olei są , w żadnym sklepie nie ma opisu szerszego-paremetry Bel Ray. Czyli wierzymy na słowo, albo kolegi, albo mechanika, albo specom (....).

W zwiazku z tym, ze kolejny raz przekrecasz swoj wlasny argument. Chyba juz sam nie. wiesz o co ci chodzi.
To mysle ze dalsza dyskusja nie ma sensu.

Zycze zdrowia w swiecie opartym na PAO, azocie i 10 letnich eleganckich oponkach.
W swiecie gdzie wszyscy inni oprocz ciebie chyba musza sie mylic w tematach motoryzacyjnych;-).

Taka mala rada z ktorej i tak nie skorzystasz:-).
Czytajac karty charakterystyki zwroc uwwge z ktorego sa roku, bo to istotne ze wzgledu na stan prawny okreslajacy co musza minimalnie zawierac.
Oraz kraj do ktorego sa adresowane.
Oprocz tego sugeruje takze bardziej skupic sie na punkcie 9 (wlasciwosci fizyko-chemoczne) a nie 3. No ale w 3 jest PAO a to dla ciebie lek na raka:-).
A najlepiej to sie zorientowac w praktyce, pytajac zaufane osoby.
Ale wiem, ze z tych rad noe skorzystasz;-).

P.s
Bede madrzejszy i to skoncze.

Rafał_Sz
05-03-2019, 18:12
. Podstawa dobrego oleju to przyzwoita baza olejowa składająca się procentowo z jak największej części z bazy PAO, czyli z gazu ziemnego prawdziwie syntetyczna, a nie z ropy naftowej mineralna.


Robinie, ale coś Ci się popierdzieliło. Akurat z chemii jestem nie najgorszy. Im więcej PAO, tym mniejsze możliwości rozpuszczenia w oleju dodatków. Kolejny Twój błąd to interpretowanie nazwy "syntetyczny". To, że olej jest syntetyczny nie oznacza, że jest jakimś sztucznie wytworzonym cudownym środkiem smarnym. Nazwa pochodzi od procesu syntezy. Olej syntetyczny równie dobrze może być otrzymywany podczas rafinacji i syntezy zwanej hydrokrackingiem. Wtedy mamy bazę HC. Baza PAO ma tylko tą zaletę, że jest niezwykle odporna na utlenianie i ma przyzwoitą stabilność temperaturową. Natomiast baza HC jest niewiele mniej odporna na utlenianie, ale za to doskonale można w niej rozpuścić szereg dodatków uszlachetniających.

Zatem twierdzenie im więcej PAO tym lepiej jest twierdzeniem całkowicie błędnym. Wszystko jest kwestią gdzie olej ma być zastosowany. Podobnym błedem jest kierowanie się normą API GL według cyfr po "GL". Wydawało by się, że API GL5 jest lepsze, nowocześniejsze od API GL4. Nic bardziej mylnego. Zastosowanie GL5 w skrzyniach z synchronizatorami z metali kolorowych = rychły koniec skrzyni.

Obecnie jest mnóstwo sposobów otrzymywania baz olejowych, podobnie jak tworzyw sztucznych. Sam używam w firmie tworzywo sztuczne w drukarkach 3D, nazywa się to PLA, a jest otrzymywane... z kukurydzy. :)

jo44
05-03-2019, 18:13
Panowie, to już jest nudne...

Rafał_Sz
05-03-2019, 18:23
Nudne jak flaki z... olejem. XD

Dla mnie temat wyczerpany, nic, nawet jednego zdania o oleju już nie napiszę.:)

robin102
05-03-2019, 18:24
Robinie, ale coś Ci się popierdzieliło. Akurat z chemii jestem nie najgorszy. Im więcej PAO, tym mniejsze możliwości rozpuszczenia w oleju dodatków. :) Tak, zgoda, chodzi mi o bazę nie z technologi HC, z uwagi na powyższe co zaznaczyłeś czyli z trudności rozpuszczenia wielu dodatków, szczególnie chodzi o te z grupy myjących i kosztów tego. Nie ma w zasadzie już olei na samej PAO 80% to max spotykane u firmy RAVENOL na przykład. Sam Castrol na swym sponsorowanym blogu przyznają jakoś tam ogródkiem, że baza PAO :(
Nie ma bo silniki wymagają lepszego mycia niż dawniejsze, ekologia, popioły, katalizatory, DPFy ect. PAO Lepsza niż z technologi HC tak jakoś półgębkiem castrolowi ludzie to napisali, ale napisali, albo pozwolili napisać. Stabilniejsza temperaturowo jak mówisz i trwalsza.
Powtórzę jeszcze raz. Mamy wybór, każdy kupuje co chce i lata na czym chce. Nie dajmy się oszukiwać, że na bańce za 100 zł jest full syntetyk napisane to jest olejem syntetycznym. Na bank przy tych cenach to technologia HC z ropy naftowej i wielu uczciwych producentów ma tą informację na opakowaniu. Dziś bylem w hurtowni oleju po zakup oliwy do naprawionej Micry. Obok siebie stały na półce z rożnych dostaw ten sam olej MOBIL , ten sam :). Na świeżej dostawie już było napisane technologia syntetyczna czy jakoś tak, na dawnej dostawie Full Syntetyk. Wniosek prosty, zmienia się to na pozytywne.
Producenci zaczynają pisać powoli prawdę.

krzysztofz24
05-03-2019, 20:47
Powtórzę jeszcze raz.(....) każdy kupuje co chce i lata na czym chce.


Od wielu stron sie z toba zgodze:-).



A z tematow mniej sklaniajacych do dyskusji.
A ja dzisiaj widzialem najszybszego Golfa z Trojmiasta, bo sie spotkalem z sokolnikiem na obrzezach wawy, jak wracal z gor.
Nawet w nim siedzialem:-)
I to co sokol pisal ze duzo laduje na wyjazd i musi miec kombi to po czesci prawda tylko, ja to bym bardziej minivana polecal na te wyjazdy, bo kombi ledwo przyjmuje ilosc ladunku;-)

Chlopak jeszcze pewnie z 1-2 godz bedzie walczyl na trasie. Ale Golf daje rade.

Kurde, Volkswagen ma jedna rzecz ktora mu dodaje fajnosci i sympatycznosci. Takie kapturki na zarowkach z logo VW. Nikt inny tego nie ma. Jakie to jest fajne:-).

Rafał_Sz
05-03-2019, 21:35
Nikt inny tego nie ma. Jakie to jest fajne:-).
Skoda też miewa. ;)

krzysztofz24
05-03-2019, 21:37
Skoda też miewa. ;)
Skoda ma znaczek Volkswagena bo to ten sam koncern, czy swoj wlasny ma?
Nigdy takiego znaczka w Skodzie nie widzialem. Jakos nie moge znalezc w google-zdjeciach. Dalbys rade mi to jakos pokazac o ile to oryginalny znaczek Skody?

Ale Audi ze swoim znaczkiem to by juz nie ogarnelo tematu;-).

Rafał_Sz
06-03-2019, 00:04
Widziałem to raz w nowej Octavii. Całkiem nowej, bo w salonie, więc nie mógł to być żaden agrotuning. Zwróciło to moją uwagę bo rzecz to raczej nietypowa, wiocha rzekł bym nawet. ;) Więcej się z tym nie spotkałem, bo raczej na Skody i VW staram się nie patrzeć. Miałem kilka Golfów za młodu, potem Passata i T4, teraz żona ma Polo. I to już jest wystarczająca dawka VW na jednego człowieka żeby mieć do tego szajsu uraz psychiczny. ;)

sokolnik
06-03-2019, 00:11
VW to nie szajs [emoji14] a golf to najlepszy model VW :)
Krzychu dziś widział Wściekłego Golfa :)

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

krzysztofz24
06-03-2019, 00:59
No chyba juz sie chwalilem:-);-).

sokolnik
06-03-2019, 21:48
Ja już w domu :)
Dziś, jakieś 250 km przed domem, pojawił się komunikat o sprawdzeniu klocków :)
Czyli po przejechaniu 4 100 km od zakupu :) spoko, mówiłem że klocki się kończą co nie oznacza że są już do zmiany :)
Jak widzicie, cała wycieczka skończyła się sukcesem :) teraz tylko trzeba zamówić opony letnie :)
Coś mi się wydaje że zrobiłem lekko ponad 2 tyś km (wyjazd w góry) :)
21979

Rafał_Sz
06-03-2019, 22:17
Do gulfa piątki klocki na pierwszy montaż robi(ł) Ferodo. Jakby co. ;) I tanie są jak barszcz.

krzysztofz24
06-03-2019, 22:22
Ja bym sobie zazyczyl jeszcze takie lepsiejsze czyszczenie zaciskow hamulcowych przy okazji. Bo nie wiadomo jak dawno ktos sie nad tym zagadnieniem pochylal;-).
A Golfik juz ma 194 tys.

Ale mysle, ze Wujas to ogarnie Sokolowi:-).

robin102
06-03-2019, 23:08
Do gulfa piątki klocki na pierwszy montaż robi(ł) Ferodo. Jakby co. ;) I tanie są jak barszcz.
Bardzo dobre produkty, dwa razy miałem w autach Ferrodo. Kiedyś były dość drogie.

- - - - kolejny post - - - - - -


Ja już w domu :)
Dziś, jakieś 250 km przed domem, pojawił się komunikat o sprawdzeniu klocków :)
Czyli po przejechaniu 4 100 km od zakupu :) spoko, mówiłem że klocki się kończą co nie oznacza że są już do zmiany :)
21979 Widzisz jak z doświadczonym dobrze pogadać :) Pojechałeś, wróciłeś i wszystko ok.

sokolnik
06-03-2019, 23:57
Bardzo dobre produkty, dwa razy miałem w autach Ferrodo. Kiedyś były dość drogie.

- - - - kolejny post - - - - - -

Widzisz jak z doświadczonym dobrze pogadać :) Pojechałeś, wróciłeś i wszystko ok.

Dokładnie, Robin potwierdził to co mówił mechanik (on zmieniał mi koła na zimowe. Z DE wróciłem na letnich na alu), że klocki się kończą i że niedługo do zmiany. I faktycznie, są do zmiany ale spokojnie, nic nie szoruje :)

Dziś rozmawiałem z wujkiem, za tydzień wraca z DE to się umówię i ogarnie... Kwestia tego co kupić :) Wuja wyczyści, nasmaruje żeby nie piszczały i zmieni ładnie :) Nie wiem jak z płynem a raczej z odpowietrzaniem układu... ostatnio coś mi się Golfik zapowietrzył... :)

"Chłopaki" polecają mi ATE... ktoś ma i poleca? :)

turboni
07-03-2019, 00:09
Mam TRW i polecam, ale co do płynów nie popadajmy w skrajności każdy markowy płyn trzyma swoje parametry nieważne czy to ATE czy TRW.

Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka

robin102
07-03-2019, 00:50
I faktycznie, są do zmiany ale spokojnie, nic nie szoruje :)

Jeszcze długo nie będą ciąć tarcz :) ta sygnalizacja działa z bardzo dużym wyprzedzeniem. Oczywiście żadnych zawodów nie trzeba robić ani meczy ile wytrzymają., bo hamulce to nie żarty

- - - - kolejny post - - - - - -


Wuja wyczyści, nasmaruje żeby nie piszczały i zmieni ładnie :) Jakby piszczały, bo to był ze ścierający się klocków wpada w wibracje i generuje takie wysokie częstotliwości to są spraye za 8-12 zł do czyszczenia tarcz hamulcowych. Co jakiś czas można je przemyć takim sprayem. Usuwamy pył i przestają piszczeć na długo. Niestety zamienniki potrafią popiskiwać.

- - - - kolejny post - - - - - -



"Chłopaki" polecają mi ATE... ktoś ma i poleca? :)
Też dobre ATE oraz TRW, oby nie z najtańszej oferty cenowej, bo zamiennik zamiennikowi nie równy jakoscią.

krzysztofz24
07-03-2019, 01:17
Mam takie pytanie skomplikowane zanim zadzwinie do swojego zaufanego warsztatu:-).
Co ile i czy wogole wymieniacie plyn wspomagania kierownicy w swoich samochodach?
Najlepiej jakby odpowiadali kierowcy majacy fury cos kolo 150 tys minimum i 10 letnie.

Bo niektorzy producenci aut w ogole nie zalecaja okresowej wymiany (i tu juz sie buntuje bo nic nie jest wieczne i moglby byc nowy plyn niz stary). A ci co podobno zalecaja, to nie moge znalezc co ile.
Tak samo do Mazdy w tym temacie nic nie moge znalezc wiazacego, poza klotniami na forum czy to robic czy nie;-).

Takze jestem ciekaw opini.

Znaczy uklad kierowniczy dzila elegancko, ale tak rozkminima czy by moze w samochodzie 12 lat i 170 tys tego plynu nie zmienic...

MR
07-03-2019, 09:47
U mnie przy pakiecie startowym był wymieniany, tak zalecił serwisant

Auto 10 lat i 150 k przrlotu

krzysztofz24
07-03-2019, 14:43
U mnie przy pakiecie startowym był wymieniany, tak zalecił serwisant

Auto 10 lat i 150 k przrlotu

Chyba sobie zrobie ta operacje profilaktycznie wlasnie. (znaczy zlece warsztatowi)
A nie wiesz czy jest normalny korek spustowy czy trzeba jakichs kombinacji?

turboni
07-03-2019, 18:35
Nie ma korka trzeba wąż od zbiornicza odłączyć - powrót płynu z magla i zlać płyn. Potem krecić kierownicą bez odpalania samochodu do końca w lewo i prawo - tak parę razy aż cały płyn zleci. Potem przykręcasz waż do zbiorniczka i wlewasz płyn i też na such kręcisz i uzupełniasz jak już będzie w miarę full to odpalasz i kręcisz kierownicą żeby się odpowietrzył. Na koniec uzupełniasz do stanu taki jak ma być i zrobione.

Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka

krzysztofz24
07-03-2019, 19:15
Dzieki.
Sam to nie bede robil tylko warsztatowi zlece.
Ale fajnie wiedziec.

To sie ogarnie przy zblizajacej sie wymianie oleju.

sokolnik
07-03-2019, 21:41
Polecono mi takie klocki:
https://hamulcesklep.pl/o/13.0460-7184.2

Sprawdziłem dziś swoje opony letnie. Mam 4 opony Continental Premium Contact 2E. 3 opony dot 2011, jedna dot 2015.
Plan jest taki, tą opone 2015 zostawić sobie na zapas, do kupię gdzieś stalowkę 16 i zrobię sobie normalne pełnowartościowe koło zapasowe,ktore będę wrzuca"mć na jakieś ważne wyjazdy, typu zdjęcia, ślub, wakacje czy coś :)

Coraz bliżej jestem zakupu opon 205 55 16" Continental EcoContact 5 :) ceny od 279 do 305 zł w zależności od sklepu, Norauto lub Oponeo. Plus wiadomo montaż, wyważanie, może pompowanie azotem... A tak sobie myślę, Robin, masz tam swój azot... Dopompowujesz opony azotem czy powietrzem na stacji benzynowej, bo nie wierzę że po przejechaniu powiedzmy 2 tys km ciśnienie w oponach masz takie samo. Czy dopompowujesz azotem też? :)

Zdjęcie moich obecnych opon letnich. 2011 już zjechane, 2015 wygląda jeszcze dobrze. Zdjęcia raczej opony którejś z 2011r. Bieżnik jeszcze jest ale na bokach, krawędziach już widać pęknięcia. 22002

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

turboni
07-03-2019, 21:58
Klocki bardzo dobe, dobrze hamują tylko jedyna ich wada bo są miękkie to pylą ale nie piszczą.
Fakt u mnie starczają na 12 tyś km tylko mam tarcze nawiercane i nacinane a to wiąże się szybkim końcem klocka.

Tu masz tańsze https://www.motostacja.com/szukaj?type=oe&keywords=13.0460-7184.2

Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka

robin102
07-03-2019, 22:11
Polecono mi takie klocki:
https://hamulcesklep.pl/o/13.0460-7184.2
Miałem kiedyś komplet ATE, tylko droższe były pamiętam. Poniżej 200 zł bym na klocach nie schodził. W tej kasie to do maluszka typu Micra szukam klocków. Na oponach sobie oszczędź. wymieniony po fabrycznych z pierwszego montażu. Wytrzymały 70 tys km czyli wynik bardzo dobry, do wymiany tarcz, bo u mnie to tak miej więcej 2 komplety klocków leci na komplet fabrycznych tarcz, a tarcze 130-150 tys km w moim używaniu.

- - - - kolejny post - - - - - -


Czy dopompowujesz azotem też? :) Tak,tak,

krzysztofz24
07-03-2019, 22:18
Plan jest taki, tą opone 2015 zostawić sobie na zapas, do kupię gdzieś stalowkę 16 i zrobię sobie normalne pełnowartościowe koło zapasowe,ktore będę wrzuca"mć na jakieś ważne wyjazdy, typu zdjęcia, ślub, wakacje czy coś :)


Akurat:-).
Widzialem twoj bagaznik na tygodniowy wyjazd. Zapomnij, ze tam jeszcze zmiescisz kolo:-);-).

I pierwsze co zrob po wymianie opon, to jedz na stacje i sobie kompresorem ustaw cisnienie.
Bo przewaznie wulkanizacja robi tak; zmiana opon, wyzsze cisnienie niz zalecane (sporo wyzsze) zeby opona sie ulozyla o potem spuszcza do wartosci normalnej. Tylko tu sie im przewaznie nie chce tego zrobic precyzyjnie, tylko robia chyba pi razy drzwi na oko, albo kieruja zasada lepie jza duzo niz za malo.
Ogolnie w jakiej wulkanizacji bym nie robil zmiany opon to zawsze mam za duze cisnienie. I dlatego sprawdzam na stacji.

sokolnik
07-03-2019, 22:18
Ładnie dziś odkurzyłem całego Golfika, umyłem na myjni, nasmarowałem wszystkie uszczelki w drzwiach... Właśnie zaczął padać deszcz :( dobrze ze go nie woskowalem bo cała robota by poszła w pissss.... Jutro pewnie będzie mokro i cały samochód się pobrudzi :(

Jest też drugi problem, który zaobserwowałem.
Wszystko działa pięknie, po wymianie oleju i 4 filtrów nie było żadnego problemu podczas wyjazdu na narty... 2 tys. km :)
Mam pytanie o jedną rzecz... A raczej dźwięk... Słuchać go było na postoju przed wymiana oleju i filtrów... Teraz również jest... Ale tylko CZASAMI... jak wyłącze radio, nawiew, siedzę cicho w aucie, silnik włączony, to czasami słychać jakby coś ocierało o siebie, szorowało w równych odstępach czasu... Słychać to jakby z przodu w silniku. Czasami to jest czasami tego nie ma. Co to jest? Co ten VW wymyślił? Ktoś ma jakieś pomysły. Wsłuchiwalem się dokładnie, czasami tego nie ma w ogóle :)
Jak myślicie, co to jest? Inni użytkownicy też takie coś mają, nawet w innych silnikach 140KM... nikt nie wie co to, jeden gość wrzucił filmik, ma to samo co ja... Inny gość strzela że to może dwumasa...?

Edit:
O inny gość odpisał, że wymieniał cała dwumase 1 000 km temu i dalej ma to samo he widzę że wiecej VW Golfow ma to samo he dobrze ze to nie dwumasa :)

krzysztofz24
07-03-2019, 22:23
Mam pytanie o jedną rzecz... A raczej dźwięk... Słuchać go było na postoju przed wymiana oleju i filtrów... Teraz również jest... Ale tylko CZASAMI... jak wyłącze radio, nawiew, siedzę cicho w aucie, silnik włączony, to czasami słychać jakby coś ocierało o siebie, szorowało w równych odstępach czasu... Słychać to jakby z przodu w silniku. Czasami to jest czasami tego nie ma. Co to jest? Co ten VW wymyślił? Ktoś ma jakieś pomysły. Wsłuchiwalem się dokładnie, czasami tego nie ma w ogóle :)
Jak myślicie, co to jest? Inni użytkownicy też takie coś mają, nawet w innych silnikach 140KM... nikt nie wie co to, jeden gość wrzucił filmik, ma to samo co ja... Inny gość strzela że to może dwumasa...?

Nikt ci na to nie odpowie, chocbys nie wiem jak dokladnie opisal dzwiek, bo trzeba by uslyszec i miec pojecie o danym silniku. I jeszcze wypadaloby ustalic ZRODLO dzwieku. A jak ktos pisze ze to jedno albo drugie to fantazjuje raczej.
Napisze ci tak. Samochod to nie orkiestra i samochodem sie jezdzi a nie go slucha;-)

A powazniej moze byc tak ze ci sie zdaje, albo moze jednak cos sie dzieje. To niech na poczatek Wujas rzuci uchem, a potem zaufany mechanik.

robin102
07-03-2019, 22:26
Inny gość strzela że to może dwumasa...?

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka
Padająca dwumasa da konkretnie o sobie znać i nie pada od razu. Jeździć nie brać do głowy, jeśli się nie nasila, nie wzrasta głośność czy częstotliwość to tak jak w niektórych Fordach coś tam ludziom cyka, coś pstryka :) VW też mistrze w produkcji silników już nie jest. Nie wiem czy w VW jest sprzęgło alternatora, ale to też potrafi dziwnie hałasować .

ps
sprawdzaleś jak wygląda zużycie oleju silnikowego rpzez ten dystans 2 tys km, ze 100-300 gram powinno ubyć , bo jak nie to coś zepsute ;) i tak zupełnie serio kontroluj ten poziom i obyś się nie zdziwił, że któregoś dnia będzie wyższy niż poprzedniego. To będzie zły oznak. ON idizie do oleju silnikowego. Nie nie nie strasze, ale w turbodieslach trzeba częssto na ta miarkę zerkać. Co 1000 km troche za mało zerkania.

sokolnik
07-03-2019, 22:40
Olej sprawdzałem 300 km od zmiany oleju. Później sprawdziłem po jakiś 1 500 km w tym samym miejscu... U teścia na podwórku, bo w górach to wszędzie krzywe parkingi, nie bylo dobrych warunków :)
Podczas obu kontroli poziom oleju ten sam. Ładne 3/4 miarki...
No jeszcze nie słyszałem o tym żeby oleju przybywało...?! Żeby tak niektórym przybywało oleju... w głowie :)
To co ile mam sprawdzać co 500km? Moja 20 letnia Skoda nie brała oleju, ale też go nie produkowała :) Golf też nie bierze ani nie produkuje ale spoko, będę sprawdzać częściej, przed/po trasie.
A co jeśli oleju przybędzie? Trzeba go zlać trochę czy zmienić na nowy i dać 1/3 miarki? :)

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

Boryszuk
07-03-2019, 22:48
Jeśli przybędzie Ci oleju to wymień uszczelkę pod głowicą

La
07-03-2019, 23:02
A DPF masz?

krzysztofz24
07-03-2019, 23:11
Jak ci nie ubylo ani nie przybylo oleju przez 1500km to wszystko raczej cyka jak ta lala:-)
Olej mozesz sprawdzac co 1 tys km. Ale jak przez 1500 nic sie nie zmienilo, to mozesz np co 3tys. A potem co 5 dla profilaktyki albo co pare miesiecy jak wolisz.

Co do tych odglosow, to przypomnij sobie "oddzwiek" mechaniczny silnika Skody;-), mysle ze teraz masz ciszej.

robin102
07-03-2019, 23:15
Jeśli przybędzie Ci oleju to wymień uszczelkę pod głowicą
To też bywa powodem, ale w nowoczesnych turbo dieslach to właśnie często ON do silnikowego.
Sokolnik sprawdzaj poziom oleju silnikowego co 500-700 km, najlepiej tak w cyklu tankowań paliwa. Co 1000 km to absolutny max . To nie jest benzynowe nowe auto, że co kilka tys km.

- - - - kolejny post - - - - - -


A DPF masz?
Ma, bo to auto z 2011 roku już obowiązywały.

grizz
07-03-2019, 23:40
a olej ci sie sam na komputerze nie sprawdza? :)

bogdi64
07-03-2019, 23:44
takie "szuranie" występuję też w moim i NIE MAM GOLFA, to są u mnie przegrody w wentylacji, czyli nic szkodliwego, ale lekko denerwujące, niestety aby to usunąć trzeba rozebrać cały układ, aby się do niego dostać to całą deskę rozdzielczą :)
ps: czasami nie ma :) - zależy od temperatury zewnętrznej

sokolnik
08-03-2019, 00:10
Mam DPF. Obroty na postoju wynoszą normalnie 800... 1000 jak DPF się czyści... Tak twierdzi Szwagier Mechanik :)
Mam też EGR, cokolwiek to jest :)

Klocki, dobrze by było, jakby mi klocki nie pyliły na felgi i... drzwi...progi... Ja mam biały samochód :) Felgi się doczyści...ale białe drzwi? :/

WENTYLACJA? pisałem, że dźwięki są nadal nawet jak cały nawiew zrobię OFF. Dziwne... Dalej uważasz że to wentylacja? :)

Continental ContiEcoContact 5 będą dobre? :)

krzysztofz24
08-03-2019, 00:19
Na Oponeo ma 229 opini w skali 1-6 gwiazdek ma 5.4 i opinie rewalacyjnej.
To kurde chyba dobra;-).

Zaloz stalowe felgi z kolpakami to nie bedziesz widzial pylenia z klockow:-)

jo44
08-03-2019, 00:19
Miałem w swoim dieslu takie "jęczenie" po wymianie oleju i filtrów. Okazało się,że "jęczały" przewody doprowadzające/odprowadzające
paliwo do/od filtra paliwa. Wystarczyło poprawić umocowanie w obejmach i zrobiło się cicho.
A tak na boku: mam w instrukcji (fabrycznej) napisane by olej wymieniać co 30.000 kilometrów lub co 2 lata.
No i wymieniam zgodnie z instrukcją - myślę, że konstruktorzy wiedzieli co piszą. :)

sabur
08-03-2019, 03:41
Księgowi wiedzą :)
idź do 3 mechaników, zapytaj się ile robili silników jeżdżonych w cyklu LongLife. Od tego dnia zmienisz zdanie co do częstotliwości wymian oleju. Takie interwały mają sens tylko przy trzaskaniu długich tras.

Co do sprawdzania oleju.....nie znam nikogo kto aż tak pieściłby się ze sprawdzaniem. Na dwie włoszczyzny w domu z dieslem, obie od wymiany do wymiany bez zmian na bagnecie. Jeden z dpf, drugi bez. Regularnie wizyty po 3,5-4k rpm, przelot 210 i 305k. Jeżeli przybywa ON w oleju to znak złego dobrania typu samochodu do przejeżdżanych tras.

sokolnik
08-03-2019, 10:05
Ja robie rano 9 km i po południu 9 do domu :) czasami gdzies pojadę dalej do jakiegoś marketu. W wekenedy jakaś trasa ale też nie w każdy :)

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

robin102
08-03-2019, 10:24
Księgowi wiedzą :)
. Też i marketingowcy, bo kto by dziś kupił auto w którym w jego instrukcji, folderach reklamowych było by zapisane, że wymiany oleju co 10 czy niech nawet 15 tys km :D

Rafał_Sz
08-03-2019, 11:04
Mam też EGR, cokolwiek to jest :)



To jest taki ekoterrorystyczny wynalazek. Gdybys nie miał kolejnego ekoterrorystycznego wynalazku, czyli DPF, to byś mógł sobie pozwolić na pozbycie się EGR. A wtedy Golfik szeptał by Ci do ucha kocham Cię Ty mój upierdliwcze. ;)

sabur
08-03-2019, 11:35
Też i marketingowcy, bo kto by dziś kupił auto w którym w jego instrukcji, folderach reklamowych było by zapisane, że wymiany oleju co 10 czy niech nawet 15 tys km :D

Nie wiem jak obecnie ale 2letni Auris 1.4 diesel ma przeglądy wyznaczone co 15k km i być może dzięki temu ten silnik uznawany jest za jeden z najtrwalszych z małej pojemności? :) Kia dla stingera przewiduje przeglądy do 10k km.

robin102
08-03-2019, 11:52
Nie wiem jak obecnie ale 2letni Auris 1.4 diesel ma przeglądy wyznaczone co 15k km i być może dzięki temu ten silnik uznawany jest za jeden z najtrwalszych z małej pojemności? :) Kia dla stingera przewiduje przeglądy do 10k km.
Może wróci normalność :D Renault w znanym silniku 1,5 Cdi też na początku interwał 30 tys km i obracające się panewki nie były rzadkością. Teraz skrócili do 20 tys km, serwisy zalecają co 15 tys km i silniki stały się legendarnie dobre i niezawodne jak na diesla przystało. Coś tam też pogrzebali zapewne w konstrukcji.

sokolnik
08-03-2019, 12:26
Chce w weekend zamówić te klocki które podlinkowałem wczoraj, płyn hamulcowy i opony Continentala. Klocki i płyn kupię w tych sklepach internetowych z linków.
Wszystko wymienię w Norauto oraz opony tam kupię. Chcę kupić bo zaraz sezon i będzie ruch w beznesie. Przetestuję ich teraz najwyżej :)

Kiedy zmieniacie opony na letnie? Śniegu i mrozów raczej nie będzie co? Chociaz z wymianą opon można poczekać jeszcze trochę tydzień, może dwa. Żadnej trasy teraz nie planuje dłuższej, chyba że na koniec marca. Później w kwietniu mogę zrobić 2x500 km w weekend to juz na bank chce jechać na letnich :)
Kwestia tych klocków... Najwyzej będę częściej myć alufelgi, kupię jakiś płyn do alufelg i będę psikać a potem myć na myjce :) Ludzie polecają te klocki, powinny do mojego Wściekłego Golfa wystarczyć :)

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

Rafał_Sz
08-03-2019, 13:34
Kiedy zmieniacie opony na letnie? Śniegu i mrozów raczej nie będzie co?
Sokól, ja poprzedniej wiosny, w maju, założyłem letnie bo już od dłuższego czasu wszędzie było prawie lato. Nawet w Zakopanym. Nie licząc dnia w którym do Zakopanego akurat przyjechałem. XD

22007

krzysztofz24
08-03-2019, 13:50
Tak ci napisze, bo na pewno bys o to pytal.
Jak zalozysz nowe klocki na te tarcze, ktore juz sa jakos tam zuzyte a moze nawet maly rancik maja.
To klocki musza sie ulozuc i dotrzec przez powiedzmy 200-500km zaleznie od stylu jazdy.
Zanim sie nie uloza pedal hamulca moze byc lekko gabczasty. To normalne.
Po prostu jezdzij przez ten okres "docierania" normalnie, lepiej bez jakichs dlugotrwalych i mocnych hamowan z wyzszej predkosci.
Taka zwykla jazda po miescie bedzie akurat.

Jak bedziesz robil w Norauto to sobie daruj plyn hamulcowy, bo na pewno maja.
Przypominam przy okazji o oleju w skrzyni biegow, tez mozna by zmienic i zapomniec na 80 tys km minimum. Tez pewnie maja odpowiedni dla VW.

robin102
08-03-2019, 14:24
Najwyzej będę częściej myć alufelgi, kupię jakiś płyn do alufelg i będę psikać a potem myć na myjce :) Ludzie polecają te klocki, powinny do mojego Wściekłego Golfa wystarczyć :)

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka
Kup lepsze klocki, te z linka założę się, że będą pylić i popiskiwać. Dobre klocki 250-300 zł nie nie ma zmiłuj się Panie. Akurat na klockach bym nie oszczędzał. Zaoszczędź na oleju do silnika, a i w skrzyni biegów też masz do wymiany :)

sokolnik
08-03-2019, 15:25
Serio ten olej w skrzyni biegów wymieniać? :)
A jaki płyn hamulcowy mi wleją? Może Kujawski :) ?
Klocki droższe ATE są po 230 260 zł ale ceramiczne... Po mi ceramiczne klocki? :)
W Norauto zmienię wszystko jak będę przy aucie... No chyba że Szwagier Mechanik ogarnie... Klocki to raczej proste, także samochód powinien odpalić odrazu :)

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

sokolnik
08-03-2019, 16:40
Golf mi się sypie! :(

Jadę sobie 5km/h w koreczku na 1 biegu... Nagle prawe lusterko wypadło na asfalt. Dziwne. Nie wiem jak ono było zamontowane, ani na klej ani jakiś magnes... Samo lusterko... Jedna strona lustra jest mocno powiększające.
Jak to teraz zamontować...?
Na jakiś klej? 2202022021

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

krzysztofz24
08-03-2019, 16:42
Tak serio ten olej w skrzyni zmien.
Moze masz teraz ten od nowosci...
Nic nie jest wieczne, to mozna zalac swiezy i zapomniec na 80-100tys.
W skrzynie tylko kolo 2L wchodzi.

Raczej nie bedziesz na hali napraw w Norauto.
Ale czasami w poczekalni jest szyba i mozna sobie podgladac;-).

robin102
08-03-2019, 17:08
Ważna sprawa zwłaszcza przy aucie już które sporo przejechało.
Odżałuj kolejne 100-150 zł i po założeniu opon podejdź na sprawdzenie i ewentualną korektę zbieżności i żeby Ci diagnosta ustawił kierownicę do jazdy na wprost, czyli belka kierownicy tzw poprzeczka idealnie w poziomie i samochód jedzie prosto. Mówiąc inaczej gdy jedziesz prosto po równej nawierzchni belka w poziomie ma być.
Szkoda nowych opon na może i wysoce prawdopodobnie rozjechaną zbieżność.
Pojeździj na nowych tak do 500 km i dopiero jedź na geometrię.

I nie bój żaby, niestety używane auta kosztują sporo w utrzymaniu . Dlatego oszczędni bogaci kupują nowe w salonach :)

jurkarol
08-03-2019, 17:13
Golf mi się sypie! :(

Jadę sobie 5km/h w koreczku na 1 biegu... Nagle prawe lusterko wypadło na asfalt. Dziwne. Nie wiem jak ono było zamontowane, ani na klej ani jakiś magnes... Samo lusterko... Jedna strona lustra jest mocno powiększające.
Jak to teraz zamontować...?
Na jakiś klej? 2202022021

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka
Na sline było samo szklo. Kup nowy wklad czyli razem z plastikiem i zmien.

sokolnik
08-03-2019, 17:55
Na sline było samo szklo. Kup nowy wklad czyli razem z plastikiem i zmien.Dzwonilem do Intercars wkład 160 zł, lewe lusterko 190 zł. Niby jakis dobry zamiennik.
Na allegro jest tego też dużo.

Pytanie jakie kupić? :)

Muszę narazie przykleić lusterko na tydzień by jeździć z lusterkiem.


Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

Ligo
08-03-2019, 18:15
Ja bym podwędził małżonce.

22023

sokolnik
08-03-2019, 19:06
żonka, mówi, zadzwoń do ASO, zobacz po ile mają... :smile: uśmiechnąłem się... mówię, dobrze zadzwonię :) Skoro uszczelkę anteny kosztowała 23 zł (tanio) to może lusterko będzie do wyrwania za stówkę... yhyy na pewno :)
- wkład lusterka pasażera 255 zł
- wkład lusterka kierowcy 290 zł

Boję się, że jak przykleję te lusterko które mam (odpadło samo szkło) to później nie będę mógł tego odkleić i będę musiał kupić nowy wkład ... albo zostawię takie uszczerbionę i będę tak jeździł... no ale nie mogę do tego dopuścić :)
Chce żeby lusterko było podgrzewane... o ile teraz mi to nie potrzebne (wiosna,lato) to zimą już by się przydało mieć podgrzewane :)

Najlepszą opcją, kupić samo lusterko (szkło) i dobrze to przykleić na silikon i już :) ale nowe, nie uszczerbione...

jurkarol
08-03-2019, 19:13
Na aukcjach pełno takich za ok. 30 zl z mata grzana. Sam kupiłem grzane do volvo, to do vw nie będzie..? Pstryk klik i wymienisz

sokolnik
08-03-2019, 19:27
patrze na te opony... same problemy :)

wyczytałem sobie, że niektóre opony mają homologację pod daną markę samochodów... np AUDI. Albo brak jakiejkolwiek homologacji :)

Chce kupić Continentale ContiEcoContact 5
z homologacją AO (AUDI?) - paliwo A deszcz B 71 dB
bez jakiejkolwiek homologacji - paliwo B deszcz B 71 dB

zwracać uwagę na tą homologację czy nie ? :neutral: cena taka sama... ale z lub bez homologacji pod daną markę. Czy to tylko marketingowy bełkot mający sprawić lepszą sprzedaż danego modelu... ?

krzysztofz24
08-03-2019, 19:30
Sokolnik...wez przestan:-).
No chyba, ze chcesz jechac do ASO i poprosic o najlepsze i specjalnie zaprojektowane opony do Golfa:-);-).

jo44
08-03-2019, 19:32
Nie wiem jakie samochody kupujecie: olej w silniku co 10 kkm, olej w skrzyni biegów co 75 kkm.
Ja wymieniłem olej w skrzyni po 250.000 km - ileś tam litrów oleju, warsztat, razem pewno więcej
niż 200 PLN. I były to zupełnie niepotrzebne wydatki - zero śladów metalu, olej czyściutki jak
wczoraj wlany, nie gorszy od tego który kupiłem na wymianę. Nie było potrzeby wymiany.
Radziłbym trochę rozsądku, wydać można każdą kwotę, ale cudów nie należy oczekiwać,
zwłaszcza jeśli auto ma już swoje lata i swoje kilometry.

sokolnik
08-03-2019, 19:40
Nie wiem jakie samochody kupujecie: olej w silniku co 10 kkm, olej w skrzyni biegów co 75 kkm.
Ja wymieniłem olej w skrzyni po 250.000 km - ileś tam litrów oleju, warsztat, razem pewno więcej
niż 200 PLN. I były to zupełnie niepotrzebne wydatki - zero śladów metalu, olej czyściutki jak
wczoraj wlany, nie gorszy od tego który kupiłem na wymianę. Nie było potrzeby wymiany.
Radziłbym trochę rozsądku, wydać można każdą kwotę, ale cudów nie należy oczekiwać,
zwłaszcza jeśli auto ma już swoje lata i swoje kilometry.

olej silnikowy akurat to ja wolę zmieniać co 12-15 tys km max :)

olej w skrzyni biegów? Jakie tam są przeciążenia podczas zwykłej jazdy? Co się może w zwykłej manualnej skrzyni zepsuć od nie zmieniania oleju, zatrze się coś?
W Skodzie 20 lat olej nie był zmieniany (220 tyś przebiegu 1 właściciel), Szwagier Mechanik mi odradzał zmianę oleju, twierdząc że w manualach się nie wymienia oleju... Mój wujek też szeroko się uśmiechał na temat zmiany oleju w skrzyni biegów :)

Rafał_Sz
08-03-2019, 19:59
Twoja Skoda była konstrukcją o wiele wytrzymalszą, a na pewno mniej wrażliwą na zaniedbania niż Twój obecny Golf. Natomiast wypowiedzi Twoich mechaników przez grzeczność nie skomentuję. Podniosę tylko swoje ręce z podłogi i już sobie idę.

bogdi64
08-03-2019, 20:34
o rzesz, zmień, a przede wszystkim, nie pozwalaj im dotknąć auta !!!, pamiętaj SKODA BYŁA !!! dobrem narodowym Czech o konstrukcji, która miała działać nawet po zalaniu olejem wrzecionowym (jak innego w sklepie nie było), dowieść dupę pracownika do fabryki i przetrzymać nie jednego szwagra

jurkarol
08-03-2019, 20:41
Nie panikuj,bez hipochondrii, i tak nie zrobisz z golfa Porsche.:)

krzysztofz24
08-03-2019, 20:53
olej silnikowy akurat to ja wolę zmieniać co 12-15 tys km max :)

olej w skrzyni biegów? Jakie tam są przeciążenia podczas zwykłej jazdy? Co się może w zwykłej manualnej skrzyni zepsuć od nie zmieniania oleju, zatrze się coś?
W Skodzie 20 lat olej nie był zmieniany (220 tyś przebiegu 1 właściciel), Szwagier Mechanik mi odradzał zmianę oleju, twierdząc że w manualach się nie wymienia oleju... Mój wujek też szeroko się uśmiechał na temat zmiany oleju w skrzyni biegów :)

W skrzyni biegow skrzynia moze sie popsuc;-). Jakas zwykla *******ka, a zeby ja wymienic to trzeba ja odlaczyc od silnika i polozyc na stol i otworzyc. A to sporo kosztuje. Albo olej bedzie juz zjechany i skrzynia bedzie bardziej halasowac.
Zreszta tu nie chodzi juz nawet o psucie, tylko jakas taka kulture techniczna w uzytkowaniu danego urzadzenia. Olej przy smazeniu frytek w McDonaldzie tez sie zmienia co jakis czas, bo wieczny nie jest.
Zanim paru producentow chcac zablysnac i byc bardziej eko-friendly nie wpadlo na pomysl ze olej w skrzyni biegow to na cale zycie. (pozniej czesc sie z tego wycofala). To sie co jakis (dluzszy raczej) czas zmienialo.
80-100tys km, co tyle wydatek na olej 2L i wymiane. 150-250zl max.

A ta Skoda to przypadkiem nie byl rzęch? Czemu ona tak rzecholila;-). Moze czesc serwowanych odglosow bylo ze skrzyni z 20 letnim olejem:-)

Znaczy rob jak chcesz. Ja znam ludzi ktorzy nigdy nie wymieniaja plynu hamulcowegoi, tylko klocki i jakos jezdza.
Mozna i tak. Kwestia podejscia.

- - - - kolejny post - - - - - -


Nie panikuj,bez hipochondrii, i tak nie zrobisz z golfa Porsche.:)

Powiedz to wlascicielowi Passata, to zaraz uslyszysz ze to w sumie to samo.
Bo Garbusa projektowal Ferdynand Porsche:p:grin:

bogdi64
08-03-2019, 21:22
Bo Garbusa projektowal Ferdynand Porsche raczej podebrał projekt Czechom, aby spełnić marzenie hiltera - czyli auta dla ludu

krzysztofz24
08-03-2019, 21:39
Bo Garbusa projektowal Ferdynand Porsche raczej podebrał projekt Czechom, aby spełnić marzenie hiltera - czyli auta dla ludu

Co to za jakis czeski watek a propo Garbusa?
Nic nie slyszalem o tym. Mozesz jakiegos linka zapodac, bo bym sobie z ciekawosci poczytal o udziale czeskiego czynnika w Garbusie;-).

bogdi64
08-03-2019, 22:05
https://joemonster.org/art/31620

Boryszuk
08-03-2019, 22:07
Już drugi raz skończyły mi się czujniki ABS na tylnej osi. Wymieniałem oba w zeszłym roku w odstępie dwóch miesięcy bo wariowała mi kontrola trakcji. Przy wymianie okazało się, że końcówki są starte "na okrągło". Jakiś czas temu zaczął mi świecić ABS więc wymieniłem oba przednie czujniki ale nic im nie było. Dziś wymieniłem jeden tylny i okazało się, że znowu jest wytarty. Co może to powodować? Jak upewnić się, że czujniki nie są za głęboko i nie obcierają o pierścienie impulsowe? Samochód to BMW E90 choć nie powinno to mieć znaczenia.

robin102
08-03-2019, 22:28
wyczytałem sobie, że niektóre opony mają homologację pod daną markę samochodów... np AUDI. Albo brak jakiejkolwiek homologacji :)

.. ? Tak to prawda bywa w motocyklowych, samochodowych instrukcjach, w motocyklach tak miałem i w jednym aucie , że były rekomendowane opony konkretne. W ostatnim motocyklu nawet to wyraźnie napisane niemniej jestem pewien, ze przy normalnej nie ekstremalnej eksploatacji traktować je trzeba w aspekcie handlowym.
Tych oponek co sobie wybrałeś w życiu bym nie kupił, bo są równie dobre inne i do tego tańsze i też bez rekomendacji :)

turboni
08-03-2019, 22:34
Kup lepsze klocki, te z linka założę się, że będą pylić i popiskiwać. Dobre klocki 250-300 zł nie nie ma zmiłuj się Panie. Akurat na klockach bym nie oszczędzał. Zaoszczędź na oleju do silnika, a i w skrzyni biegów też masz do wymiany :)Proszę Cię może od razu niech kupi Ferodo Racing lub EBC tylko nim dojedzie do pracy to jeszcze klocki będą niedogrzane i nie będą dobrze hamowały.
Klocki ATE idą na pierwszy montaż w większości samochodów to dla twojej wiadomości
Radzę trochę doszkolić się bo w motoryzacji robię ponad 25 lat i wiem co piszę.
Nie wprowadzaj ludzi w błąd, pylą dlatego, że są to miękkie kolocki i nie piszczą.

Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka

robin102
08-03-2019, 22:40
Nie wiem jakie samochody kupujecie: olej w silniku co 10 kkm, olej w skrzyni biegów co 75 kkm.
Ja wymieniłem olej w skrzyni po 250.000 km - ileś tam litrów oleju, warsztat, razem pewno więcej
. Nie wiem co tam za świetne auto miałeś, ale ja w swoim nissanku osobiście wymieniałem olej w skrzynce i Ci powiem, że praktycznie wymienić się nie dawał, bo to był syf a nie olej. Samochód miał wtedy 10 lat i tylko 50 tys km przebiegu. Przypominał jakiś niejednorodny żel i był bardzo ciemny :( Ale to tylko tani Nissan.

- - - - kolejny post - - - - - -


P
Klocki ATE idą na pierwszy montaż w większości samochodów to dla twojej wiadomości

Takie wiadomości to ja znam Varta produkuje na pierwszy montaż akumulatory do mojego Forda wytrzymują 8-10 lat !! następne takie same z logo Varty już tylko 3-4 lata no max 5 :(. Tak samo jest z innymi tematami z pierwszego montażu a kontra te z allegro czy innych sklepów internetowych.
Mam zasadę klocków poniżej 200 zł nie kupuje, bo ile razu kupiłem to były lipne. Celuje 250-300 zł. Moja prywatna zasada, nie trzeba naśladować, ale z Sokolnikiem się podzieliłem i teraz nie wiem co, przepraszać ma czy jakoś inaczej się upokorzyć, że nie lubię tanich klocków i kupuje je w pewnych miejscach, najchętniej w ASO :)

krzysztofz24
08-03-2019, 22:44
https://joemonster.org/art/31620

Kurde, to zdanie mnie rozwalilo:-).
Jednak Porschego gryzło sumienie i postanowił dogadać się z Czechami. Zwierzył się z tego pomysłu Hitlerowi, że zamierza zrekompensować kradzież, przekazując Tatrze pieniężne zadośćuczynienie. Hitler odpowiedział Ferdinandowi, że osobiście się tym zajmie i w marcu 1939 roku zajął się nadzwyczaj skutecznie - zajmując Czechy. W ten sposób Tatra stała się niemiecka, Porsche dostał udziały w firmie, więc o kradzieży nie mogło być mowy.

robin102
08-03-2019, 22:50
..Samochód to BMW E90 choć nie powinno to mieć znaczenia. Uuuu Panie to ma główne znaczenie :) ;)

turboni
08-03-2019, 22:56
Tanie klocki to kupisz za 50 zeta, ale jak kupujesz w ASO to dlatego tyle płacisz, za znaczek na klocku i kartonik firmowy - to kosztuje ale też są od tego wyjątki bo OE części czasami są tańsze od "zamienników".
Nie piszę o akumulatorach bo to też inny temat, ale akurat klocki czy inne części to inna bajka.
Z części i firm, które można bez zastanowienia kupować na wymianę to właśnie ATE, TRW, Lemforder, SKF, INA, Continental i jeszcze parę innych.
Febi się popsuło, to samo Brembo to też nie ta jakość co kiedyś (mówię o normalnych częściach a nie do sportu) Bosch jest ok ale NGK też mocno poleciało z jakością.

A tak na marginesie tarcze hamulcowe Rotingera są bardzo dobre i teraz Mikoda wróciła z jakością.

Dlatego napisałem żeby nie popadać w skrajności że części w ASO są najlepsze, nie zaglądam Ci w portfel (nie interesuje mnie to) i jak lubisz kupować w ASO to Twoja sprawa ale są ludzie, którym nie zależy na znaczku firmowym na kartoniku ale na tej samej jakości czesci i zrobionej przez tego samego producenta co OE.

Dla przykładu do mojego auta czujnik położenia wałka rozrządu produkowany przez Boscha o tych samych numerach nabitych na nim w pudełku Boscha kosztuje 600 a w pudełku z ASO ponad 1000, drugi przykład sonda lambda robiona przez NGK (te same nr nabite na części) w pudełku NGK kosztuje 400 a w pudełku z ASO - 800.


Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka

krzysztofz24
08-03-2019, 23:14
Dla przykładu do mojego auta czujnik położenia wałka rozrządu produkowany przez Boscha o tych samych numerach nabitych na nim w pudełku Boscha kosztuje 600 a w pudełku z ASO ponad 1000, drugi przykład sonda lambda robiona przez NGK w pudełku NGK kosztuje 400 a w pudełku z ASO - 800.


Przypomnialo mi sie jak wymienialem koncowki drazkow kierowniczych w Renault Thalia kiedys dawno.
Kupilem w firmie gdzie to robilem za 85zl szt. TRW.

Za jakis czas jak bylem w ASO. Pomyslalem, ze tak z ciekawosci zapytam ile kosztuja u nich.
-Dzien dobry, maja panstwo koncowki drazkow kierowniczych do Thali, ile kosztuja?
-Tak, mamy. 240zl/szt.
-A to sa jakies oryginalne czy jak?
-To sa TRW.

Hhahahahahah....

jurkarol
08-03-2019, 23:41
Ale i są w aso części czy akcesoria czasem i tańsze niż oem. Np. Ostatnio kupiłem oryginał tylne chlapacze do v70 o 20 zl taniej niż gdzie indziej. (skandix/draken)

krzysztofz24
08-03-2019, 23:52
Ale i są w aso części czy akcesoria czasem i tańsze niż oem. Np. Ostatnio kupiłem oryginał tylne chlapacze do v70 o 20 zl taniej niż gdzie indziej. (skandix/draken)

Zgadza sie, istnieje takie rzadkie zjawisko w przyrodzie:-).
Ale jednak tendencja jest inna...

robin102
09-03-2019, 00:00
Ale i są w aso części czy akcesoria czasem i tańsze niż oem. Np. Ostatnio kupiłem oryginał tylne chlapacze do v70 o 20 zl taniej niż gdzie indziej. (skandix/draken)
Dokladnie jak mówisz, od lat kupę rzeczy kupowałem w ASO do aut a czasem coś tam do motocykla. Ceny zawsze bardzo spoko. To nie reguła, że w ASO to cena z definicji kosmos.
Druga sprawa cześci z tymi samymi oznaczeniami w różnicy miejscach sprzedaży niestety mogą prezentować inną jakoś. Taki biznes teraz światowo chiński. Produkcje się sortuje na rożne klasy jakościowe, na różne rynki i odbiorców. Sprzęgło LUK kupione jak zamiennik w ASO nie musi być tej samej jakości co takie kupione w Pcimiu Dolnym. Nawet jeśli ma te same oznaczenia

turboni
09-03-2019, 00:02
Ale i są w aso części czy akcesoria czasem i tańsze niż oem. Np. Ostatnio kupiłem oryginał tylne chlapacze do v70 o 20 zl taniej niż gdzie indziej. (skandix/draken)Oczywiście że są.
U mnie dla przykładu (też Volvo) pierścień mocujacy palnik xenonowy w ASO nowy kosztuje 32 zeta (też mam tam zniżki) a na allegro za używany chcą 45-60 zeta.

Co do Drakena tam kupuje na dobrych rabatach prywatnych i forumowych, świece OE do turbo benzyny kupuje za około 100 zł komplet a zamienniki wychodzą około 180 (Bosch, Denso czy Beru - a tak apropo to OE robi Bosch :) ).

LUK się popsuł i jest padaką, jedynie Sacha lub Valeo lub sprzęgło robione na zamówienie ale to już inna cena bo tarcza z obiciem spiekowym + wzmocniony docisk to wydatek około 1000-1100 zeta i to bez dwumasy.

Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka

Nikonozaur
09-03-2019, 00:30
[...] Jest też drugi problem, który zaobserwowałem. [...]

Mam to samo, tzn. też coś tam stuka, puka i chrobocze. Na początku trochę mnie to irytowało, ale jakoś przyzwyczaiłem się do tych "myszy". Silnik i skrzynia nie generują tych dźwięków, dochodzą one gdzieś z okolic radia i poniżej, nie z wierzchu tylko gdzieś z głębi. Nie wiem tego na 100%, twierdzę jednak, że winnym jest układ wentylacja - ogrzewanie. Po prostu pod wpływem zmiany temperatury coś tam trzeszczy.

sokolnik
09-03-2019, 01:21
Chciałem kupić dziś w z Norauto te opony... Muszę założyć konto żeby je kupić hehe telefonicznie nie przyjmują zamówień na opony bo zaliczki nie mają... Jutro do nich pojadę i zamówię :)
Nie chce u nich konta zakładać, po co mi to, po co im moje dane adres zamieszkania itp. Jak będą problemy to kupię gdzie indziej, 1100 zł wychodziło.
Wkłady lusterek też na zamówienie... W Intercars na stronie mają lewe za 31 zł na stronie internetowej czy 37 zł... Muszę je zamówić chyba. Napisałem do gościa na allegro odnośnie lusterek, jak beda pasować to kupię tam, cena coś koło 48 zł chyba.
Olej w skrzyni... A jaki to olej powinien być...? Kurde... Znowu jakaś operacja na otwartym sercu mnie czeka? :/

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

turboni
09-03-2019, 01:41
Intercars to najdroższa hurtownia dla detalu chyba, ze masz u nich zniżkę na działalność. Zobacz jeszcze Hart tylko dla podmiotów gospodarczych, Polcar i Elite.

Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka

krzysztofz24
09-03-2019, 02:05
Olej w skrzyni... A jaki to olej powinien być...? Kurde... Znowu jakaś operacja na otwartym sercu mnie czeka? :/


Zadne takie;-)
Korek spustowy raz, nalac przez korek nalewowy pewnie z boku dwa. I koniec. Tylko ze czasami trzeba taka rurka specjalna (czasem sa w butelce) a czasami takim lejeczkiem z rurka. Ogarna.
Ja mysle ze beda mieli na miejscu olej do skrzyni do najpopularniejszego niemal samochodu w Polsce:-). Nie klopocz sie tym.

Przewin troche w dol, jest zdjecie.
75W-80, API GL-5. Albo taki jak na zdjeciu Fuchs (zalecany zamiennik) za 49zl za litr.
Albo original z ASO dwa razy drozej pewnie.
https://forum.golf6.pl/vw-czesci/olej-w-skrzyni-biegow-wymiana-t875.html

Albo maja na pewno w Norauto jakis olej 75W-80, API GL-5 i tez bedzie dobry.
Czy taki kolor dostatecznie zwrocil twoja uwage na to zdanie:-);-)?

Wchodzi 2L. Czyli 100zl plus wymian pewnie 50zl czyli 150zl razem.

P.s A niektorzy sobie nawet leja bardzo polularny 75W-90 API GL-5. Nie popsuja ci Golfa w tym Norauto:-).

Rafał_Sz
09-03-2019, 10:27
P.s A niektorzy sobie nawet leja bardzo polularny 75W-90 API GL-5.
Jeśli naleje GL-5 to dość szybko pozbędzie się skrzyni jesli to nie jest skrzynka przystosowana do tego oleju. OLEJU GL-5 NIE WOLNO STOSOWAĆ DO SKRZYŃ Z SYNCHRONIZATORAMI Z METALI KOLOROWYCH!

Sokół, w przypadku swojego Golfa musisz dobrać olej w ASO po VIN. Nie wszystkie skrzynie pracujące z 1.6 TDi są takie same. Koszt w ASO ok 90 zł/litr, ale masz 100% pewności.

- - - - kolejny post - - - - - -


Już drugi raz skończyły mi się czujniki ABS na tylnej osi. Wymieniałem oba w zeszłym roku w odstępie dwóch miesięcy bo wariowała mi kontrola trakcji. Przy wymianie okazało się, że końcówki są starte "na okrągło". Jakiś czas temu zaczął mi świecić ABS więc wymieniłem oba przednie czujniki ale nic im nie było. Dziś wymieniłem jeden tylny i okazało się, że znowu jest wytarty. Co może to powodować? Jak upewnić się, że czujniki nie są za głęboko i nie obcierają o pierścienie impulsowe? Samochód to BMW E90 choć nie powinno to mieć znaczenia.

Ty nie masz tak łatwo jak w Golfie czy innym Fordzie. Twoje czujniki to aktywne magnetorezystory działające na zasadzie efektu Halla. I te czujniki są bardzo blisko pierścieni wielobiegunowych znajdujących się w piaście. Jeśli czujnik ma właściwe wymiary (oryginał lub dobry zamiennik), a otwory montażowe czujnika w zwrotnicy nie są wyżarte przez korozję, to w 99% przypadków czujniki są ścierane z powodu luzu na łożyskach. Nawet minimalny luz może robić problemy. Po przechyleniu koła w jedną stronę czujnik jest tak blisko, że jest obcierany, przy przechyleniu w drug ą stronę jest za daleko od pierścienia. Bejca będzie wywalać błąd w zasadzie od razu, bo ten typ czujników mierzy nawet prędkość 1 km/h i mniejszą. Cóż niezwykła precyzja stwarza czasem niezwykłe problemy.

sokolnik
09-03-2019, 11:28
Ktoś wrzucił na fb jako odpowiedź na moje pytanie...
Możecie się odnieść do treści na foto? :)22032

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

Rafał_Sz
09-03-2019, 11:34
Możecie się odnieść do treści na foto?

Z posiedzenia rady nadzorczej: Tylko frajerzy zalecali by wymianę oleju za 200 zł. Lepiej wymieniać frajerom skrzynie za 10 000 zł, wtedy hajs się zgadza. Przecież inni tez tak robią. I wydłużmy okres przebiegu na jednym oleju, najlepiej dwukrotnie. Za silnik weźmiemy 20 000 zł. 20 000? Przecież na ten silnik kosztuje 3000. Wydłużmy przebieg trzykrotnie i zmniejszmy ilość oleju w układzie o połowę!

sokolnik
09-03-2019, 11:59
Ok dziękuję rozumiem :)
Podzielam te zdanie w 100% w kwestii oleju silnikowego i stylu longlife a raczej krótkiego życia :)
Jadę dziś zamówić oponki :)
Klocki wezmę te z linku :)
Płyn hamulcowy tez z linku, polecali na grupie VW Golf.
Kwestia oleju w skrzyni biegów... Hm do rozważenia jak zakończę swoje przeboje z oponami, hamulcami i lusterkami :)
Wkłady lusterek zamówię prawy i lewy i wymienię, na allegro są po 48 zł. Będzie dobrze, a dziś rzeźba druciarstwo czyli taśma dwustronna ha a jeśli nie będzie trzymać, wyjeżdżam na pełnej do OBI i kupuje super extra silikon klej i naklejam uszczerbione lusterko i tak jeżdżę az otrzymam przesyłkę z allegro :) są zamienniki po 230-260 zł na internecie do Golfa VI... Z czego je robia? Że srebra? :D


Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

sabur
09-03-2019, 12:19
Napiszę na przykładzie dwóch włoskich samochodów.
Alfa - przelot 300k, cięzko pracowała skrzynia w chłodne dni. Wymiana oleju i co? zleciał czarny prawie jak z diesla...pewnie pierwszy od nowości. Po zmianie biegi wchodzą jak gorący nóż w masełko - bajka.
Fiat - przelot 210, olej zmieniany 60k temu. Ten spuszczany teraz był już ciemny, nie był czarny ale wyraźnie ciemny. Po zmianie na tutelę ( dedykowany olej ) skrzynia chodzi bez znanych wcześniej oporów przy nierozgrzanej oliwie.

Czy warto ? tak, 80zł, 2 piwka i zrobione w garażu.

BMW dla automatów nie przewiduje wymiany oleju. Producent skrzyń dla bmw czyli ZF przewiduje jak dobrze pamiętam co 60k km. Kogo posłuchasz?

drzewiec
09-03-2019, 12:43
Panowie z racji, że widzę tu speców od olejów mam pytanie.
Kupiłem od brata passata b6 2.0tdi i chciałem wymienić olej. Teraz jest zalany Castrol EDGE Titanium FST 5W-30 LL VW 504 00/507 00 i był zmieniany około 15tyś km temu. Na forum WV wyczytałem, że do wersji bez DPFa (taką mam) leje się 5W40 505.01. I teraz mam zagwozdkę. Wlać taki jaki był czy zamienić na 5W40 oczywiście z zachowaniem norm itd(na forum VW poleciali Motul specific 505.01 5w-40 i taki chciałem zalać)? W moim wahaniu pomijam producenta oleju więc bez wojenek :) chodzi mi bardziej o to czy mogę, a nawet powinienem zamienić na 5W40 505 01 czy zostawić to co było, czy może nie ma to żadnego znaczenia?

W książce serwisowej wyczytałem również, że do takiej wersji silnikowej jak mam zaleca się:
z serwisem LongLife: VW 506 01, VW 507 00
bez serwisu LongLife: VW 505 01, VW 507 00
Czyli wychodzi mi na to że ten co jest zalany również może być?

Co do oleju w skrzyni również jestem zwolennikiem wymiany. Do passka wlałem MOTUL GEAR 75w90. Była to poniekąd konieczność bo miałem problem z jedynką oraz wstecznym i trzeba było założyć podkładki dystansowe, przy okazji wymieniłem olej. Stary był już ciemny i mętny. Teraz biegi wchodzą elegancko. W poprzednim peugeocie również wymieniałem olej w skrzyni i poprawa może mniej widoczna niż teraz ale była.

sokolnik
09-03-2019, 12:46
U mnie biegi wchodzą elegancko :)
Tylko 2 wchodzi ciężko, ale to chyba w większości aut wchodzi ciężej niż np 4 czy 5 :)?
Wstyczne też czasami wchodzi z oporem ale pod koniec zmiany biegu...
Chyba faktycznie wymienię olej... Nie chciałbym skrzyni regenerować/serwisować :)

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

krzysztofz24
09-03-2019, 13:05
Jeśli naleje GL-5 to dość szybko pozbędzie się skrzyni jesli to nie jest skrzynka przystosowana do tego oleju. OLEJU GL-5 NIE WOLNO STOSOWAĆ DO SKRZYŃ Z SYNCHRONIZATORAMI Z METALI KOLOROWYCH!.

Spokojnie;-).
Na oficjalnej stronie VW do Golfa 6 z 5-biegowym manualem jako zamiennik "oryginalnego" wyskakuje olej Fuchs 75W-80 API GL-5.
W tym zdaniu ktore napisalem bardziej chodzilo o to ze zamiast zalecanego 75W-80 niektorzy leja 75W-90 bo jest popularniejszy. Ale oba te oleje to GL-5.

Rafał_Sz
09-03-2019, 13:25
Tylko 2 wchodzi ciężko, ale to chyba w większości aut wchodzi ciężej niż np 4 czy 5 :)?
Najwidoczniej auto jeździło sporo po mieście i kończy się już synchronizator drugiego biegu - zmiana oleju może pomóc, zwłaszcza kiedy dwójka haczy jak skrzynia jest zimna. Ale spokojnie, jeszcze to pojeździ. Co do lusterek. Sprawdź jak wygląda temat z podgrzewaniem. Na szkle z drugiej strony powinna być mata grzewcza z kabelkami lub wtyczką. No chyba, że nie masz ich podgrzewanych, ale w to wątpię.