PDA

Zobacz pełną wersję : Humor



Strony : 1 2 3 4 5 6 [7] 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78

Lucky_Luck
29-09-2008, 12:52
1.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/09/w02n1i-1.jpg
źródło (http://i20.tinypic.com/w02n1i.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/09/28wcr3d-1.jpg
źródło (http://i23.tinypic.com/28wcr3d.jpg)

3.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/09/4qhnrxx-1.gif
źródło (http://i17.tinypic.com/4qhnrxx.gif)

4.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/09/6fts4sx-1.jpg
źródło (http://i14.tinypic.com/6fts4sx.jpg)

Psychotrop
29-09-2008, 13:48
nie wiem czy ktoś czytał, czy nie, nie wiem czy było, czy nie, ale warto :)
"pamiętnik porypanego przedszkolaka"
http://www.sheeva.webpark.pl/pamietnik.html

a na zachętę część pierwsza i druga:

Z pamiętnika porypanego przedszkolaka

...dzisiaj znów mama zaprowadziła mnie do przedszkola, chociaż całą drogę musiała mnie ciągnąć. Czy ci dorośli naprawdę nie mogą zrozumieć, że człowiek czasami pragnie odpocząć od tego wrzasku i ciężkiej harówki. Na przykład wczoraj przez cały dzień robiliśmy błoto na podwórku, przez co dzisiaj czułem się wykończony. Ba, ale co to kogo obchodzi. Jak się ma prawie pięć lat to już się jest poważnym człowiekiem, a starzy traktują mnie ciągle jak dzieciaka. Jak sikam w majtki to wcale nie znaczy że jestem dziecko! Po prostu czasami nie zdążę dobiec do kibla. No ale dosyć tych narzekań. Nie było ostatecznie tak źle, najpierw z młodym Gałązką rzucaliśmy klockami w dziewczyny. Ten kto trafił w głowę dostawał premię. Wygrałbym, ale te głupie dziewuchy wogóle nie znają się na sporcie: od razu poleciały na skargę do pani. Całe szczęście że zaraz szliśmy na obiad, bo w tym kącie chybabym z nudów umarł. Po obiedzie pani pokazała nam alfabet. No kurewsko zajebista sprawa. Można sobie wszystko zapisać i potem nic nie trzeba pamiętać. W praktyce jednak okazało się że wcale nie jest to takie genialne. Pani pokazała nam literę to ją sobie zapisałem, no a skoro zapisałem to mogłem ją zapomnieć, tyle tylko że jak już zapomniałem to nie wiedziałem co zapisałem. Popieprzone to wszystko...

Z pamiętnika porypanego przedszkolaka cz. II

..wczoraj mama znów zawiozła mnie w wózku do przedszkola.Dobra by z niej była baba,tylko ma słabe przyspieszenie pod górke.Młody gałązka się chwali,że jego mama jak się spieszy , to wyprzedza nawet rowerowców.Co tam.Gruby Artur ma jeszcze gorzej.On już musi chodzić do przedszkola piechotą.Gruby Artur jest zresztą całkiem głupi.Przez całe dnie nic nie robi ,tylko zagląda dziewczynom pod sukienki.Naprawdę nie wiem ,co w tym ciekawego.Jak kiedyś zajrzałem cioci Basi to zobaczyłem tylko majtki.,a pod nie już nie zaglądałem.Zresztą jak kiedyś wujek Boguś próbował zajrzeć to dostał od cioci po pysku.Tata mówi że jak się ludzie biją to zawsze chodzi o pieniądze. Dziwne miejsce na przechowywanie portfela . No dobra , muszę kończyć bo idzie pani,żeby zabrać mnie z kąta......

sebah
29-09-2008, 22:40
OD 18 LAT!!!

http://www.youtube.com/watch?v=QtODYYnf2W0&feature=related







http://www.youtube.com/watch?v=MXX3jlsuOlc&feature=related

<| MICHAŁ |>
30-09-2008, 09:26
Prosto z Onetu. przy okazji krachu finansowego:


Witam!
Mam 30tys w Arce Zrównoważonej i 7tys w Malych Społkach Japonskich. (za tyle kupiłem tych papierków)
Teraz z 37 zrobiło sie koło 30.
Nie potrzebne mi sa narazie pieniądze. Co radzicie wybrać czy zostawić i poczekać pare lat? Myslicie ze za 4-5 lat będzie to wiecej warte niż 37?
Z gory dzięki za odpowiedzi.
Pozdrawiam!


Odpowiedz:
Ja bym z Arki Zrownowazonej do Arki Noego przeniosl. Gosciu mial doswiadczenie w unikaniu duzych krachow

Kyo
30-09-2008, 09:36
http://zagony.ru/2008/09/25/ljudi-prosjat-otfotoshopit-fotki.-chast-4-45-foto.html

Kyo
30-09-2008, 12:34
http://zagony.ru/2008/09/12/ljudi-prosjat-otfotoshopit-fotki.-chast-2-47-foto.html
jeszcze jedna strona :) ale mniejsz smieszna jak dla mnie
a bardziej wulgarna

piwkoo
30-09-2008, 13:31
Pamiętacie Techno Fanke?
Tu jest coś podobnego ;) http://fishki.net/comment.php?id=41534

matyjasz
30-09-2008, 16:38
http://web.me.com/aaronandpatty/What_the_Duck/Comic_Strips/Entries/2008/9/30_WTD_575.html

Pozdrawiam
Mati

Lucky_Luck
30-09-2008, 21:08
Dla osób interesujących się sceną kibicowską w Polsce - Ciasteczkowy potwór. (http://www.legialive.pl/news/27708_Leszek_Miklas_obrzucony_tortem.html)

Oficjalny komentarz - Klik. (http://www.legia.com/www/index.php?akt=3737)

sebah
01-10-2008, 01:04
http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,48606922,131368334,5620624,0,forum.html

Agraf
01-10-2008, 18:10
ot taki mała rozmowa o branży niektórych z nas http://www.kretyn.com/25834

the-k
02-10-2008, 09:20
http://pl.youtube.com/watch?v=Bq_7Z5BjCLc - rewelka

fast_fashion
03-10-2008, 10:21
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img20.imageshack.us/img20/4849/drapaczkalyo1.jpg)


Laughing drapaczka dla dżentelmena Laughing do jajek

http://www.allegro.pl/item448579488_drapaczka_do_jajek_dla_dzentelmena.h tml

puchbeary
03-10-2008, 11:28
Spotykają się dwaj kowboje
Jeden mówi do drugiego:
-Mam najszybszą rękę na całym dzikim zachodzie
A drugi na to:
- Ja tam wolę dziewczyny


Facet zobaczył na ulicy kobietę z idealnymi piersiami. Podbiegł do niej i
spytał się:
- Czy dasz mi jedną ugryźć za stówę?
- Wal się pan!
- To może za tysiąc?
- Nie jestem dziwką!
- A za 10.000 zł?
Kobieta pomyślała sobie, że to spora sumka i warto ją zdobyć.
- Dobrze, ale nie tu.
Poszli w ciemny zaułek, gdzie kobieta rozebrała się od pasa w górę
pokazując najpiękniejsze piersi na świecie.
Facet zaczął je lizać, pieścić, ssać i całować, ale nie gryzł. W końcu
zniecierpliwiona kobieta powiedziała:
- To ugryzie pan czy nie?!
- Nie, trochę drogo...

Dex
03-10-2008, 14:40
Kogo wkurzył szef? :D
http://www.grymix.pl/331/zabij-szefa/

najt
03-10-2008, 16:08
Trzy kobiety: zaręczona, mężatka oraz panna rozmawiają o swoich mężczyznach.Po parogodzinnej debacie dochodzą do wniosku, że warto wnieść coś nowego doich życia seksualnego, postanawiają dodać sobie trochę seksapilu i założyć pończochy, skórzane biustonosze, super wysokie szpilki oraz maski, również ze skóry. Po kilku dniach spotykają się ponownie, aby podzielić się wrażeniami. Panna relacjonuje: U mnie, kiedy mój chłopak zobaczył mnie w tym superstroju, bez słowa rzucił się na mnie. Zaręczona opowiada: Mój narzeczony wrócił jak zwykle wieczorem z pracy. Kiedy zobaczył mnie w czarnym skórzanym biustonoszu, pończochach, seksownych butach i masce, powiedział, że jestem miłością jego życia! Potem kochaliśmy się przez kilka godzin. Mężatka na to: Ja wysłałam dzieciaki do mojej matki na noc, żebyśmy mogli poszaleć. Kiedy mąż wszedł do domu, miałam już na sobie seksowną, skórzaną bieliznę, czarne szpilki, pończoszki i skórzaną maskę na twarzy. Kiedy mnie zobaczył, powiedział "co na obiad, Batmanie?"

carl00s
05-10-2008, 14:42
http://www.youtube.com/watch?v=6KfgyWMMlb8

Ja padlem ze smiechu.
Polecam:)

carl00s
06-10-2008, 12:10
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/10/MRUi8SDFwUif-1.jpg
źródło (http://i107.photobucket.com/albums/m310/carl00s/MRUi8SDFwUif.jpg)

Jakiś posiadacz obecny? :D

puchbeary
06-10-2008, 20:18
bash jest najlepszy :lol:

http://bash.org.pl/423638/

<rysio> siedze na lawce z dziewczyna
<rysio> gadamy, gadamy...
<rysio> nagle czuje ze cos mnie *******nelo w leb az z lawki spadlem
<rysio> patrze do tyłu
<rysio> a tam stoi dres z bejsbolem i bananem na mordzie
<rysio> rzuca mi bejsbola i mowi: "Berek!"... i s*******il. -.-

axer
06-10-2008, 21:30
Warto obejrzeć ten filmik (http://funcentrum.pl/files.viewFile,4974,Niesamowici-farciarze.html).
Równie dużo szczęścia życzę wszystkim.

mazilis
06-10-2008, 22:06
-Dziadku, gdzie pojechać na wakacje?
-A jedź na Ukrainę, byłem tam, tam dziewczyny same dają
Po tygodniu wnuczek wraca:
-Dziadku, a gdzie te dziewczyny co dają, mi żadna dać nie chciała
-Hmm, a z kim byłeś?
-Z Orbisem
-Aaa, a ja z Wehrmachtem

Grzegorka
07-10-2008, 13:32
Strach przed śmiercią (http://pl.youtube.com/watch?v=cqVg4zoUAlE) ;)

Marta Baranowska
07-10-2008, 17:17
Wędkarz złowił złotą rybkę. Od razu ją wyrzucił. Ona jednak podpływa do brzegu i pyta:

-Może chcesz, żebym spełniła twoje życzenia.
-Nie nic nie potrzebuję- odpowiada wędkarz.

-No, a może jakiś samochód chcesz?
-Mam już Jaguara i dwa Mercedesy, więcej nie potrzebuję.

-A jakiś dom?
-Mam daczę na Mazurach, apartament w Warszawie, drugi w Kołobrzegu i domek w Wiśle...

-A seksu chcesz?
-Mam dwa razy w tygodniu.

-No to może dwa razy dziennie.
-Fajnie by było, ale księdzu nie wypada.



Pewnego dnia Jezus zwołał w niebie swoich apostołów, i powiedział:

- Na ziemi źle się dzieje. Słyszałem na temat rozprzestrzeniającej się tam pladze narkomanii i musimy coś z tym zrobić, lecz problem w tym, że niezbyt wiele o tym zjawisku tak naprawdę tutaj wiemy. W związku z tym wysyłam was wszystkich z misją na ziemie: idźcie i zdobądźcie próbki różnych narkotyków. Kiedy to się wam uda, wróćcie tutaj do mnie i razem przyjrzymy się z czym mamy do czynienia.

Jak postanowił, tak się też stało. Apostołowie udali się na ziemie i po jakimś czasie zaczęli powracać ze zdobytymi narkotykami.

- Puk, puk! - rozległo się u drzwi Jezusa.
- Kto tam?
- Św. Piotr.
- Co przytargałeś?
- Marihuanę z Kolumbii.
- Ok. wchodź.
- Puk, puk!
- Kto tam?
- Św. Marek.
- Co przytargałeś?
- Haszysz z Amsterdamu.
- Ok. wchodź.
- Puk, puk!
- Kto tam?
- Św. Paweł.
- Co przytargałeś?
- Kokainę z Indii.
- Ok. wchodź.
- Puk, puk!
- Kto tam?
- Św. Łukasz.
- Co przytargałeś?
- Opium z Indonezji.
- Ok. wchodź.
- Puk, puk!
- Kto tam?
- Św. Krzysztof.
- Co przytargałeś?
- LSD i trochę trawki z jakichś akademików w Europie.
- Ok. wchodź.

I tak po pewnym czasie zebrał się już prawie cały komplet.

- Puk, puk! Rozległo się raz jeszcze.
- Kto tam?
- Judasz.
- Co przytargałeś?
- FBI !!! Łapska w górę, gębami do ściany i nie ruszać się !!!!!!!!!!

ropusz
08-10-2008, 12:31
Poniżej dowcip z serii brzydkich. Kto nie chce niech nie czyta.

Na bezludnej wyspie wylądowali Polak, Rusek i Niemiec. Po kilku dniach przymierania głodem postanowili coś temu zaradzić. Niemiec ukroił sobie kawałek pośladka i zrobił szynkę. Ruski wykroił sobie kilka żeber i zrobił żeberka. A Polak rozpalił ognisko, wstawił wodę, żeby się zagotowała, po czym wstał i rozpiął rozporek. Niemiec widząc to pyta:
- Co paróweczka?
- Nie.
- Jajka na twardo?
- Nie. Lane kluski.

kabal
08-10-2008, 14:43
Odecny.

No i? Takie samo mozna zrobic z dowolna marka.

Pzdr
KL

Ale Alfa jest pod tym względem sławna... ;-)

Kawał zasłyszany w Top Gear:

- Dlaczego kierowcy Alfy nie mówią sobie "cześć" po południu?
- Bo widzieli się rano w serwisie

;-)

sheva
08-10-2008, 21:16
ale 25 nie polecam :P kup se innego dobrze radze :)

kłoci się dwoch Juhasów oglądając jeża:
- to jest kolcok
- nie to jest spilok
- kolcok Ci godom głupi cepie
- Spilok!!
a na to odzywa się stary baca
- chopcy poćcie pomóc i ostowcie tego igloka

najt
09-10-2008, 01:16
http://pl.youtube.com/watch?v=GAONkS06LFU&feature=user

Seeker
09-10-2008, 09:35
Cos o adopcji:

http://pl.youtube.com/watch?v=RxXRKWeGF4Q&feature=related


i kangurach:

http://pl.youtube.com/watch?v=81szj1vpEu8&NR=1

Kaleid
09-10-2008, 11:35
-Siostro siostro! Ten symulant z pokoju 37 umarł!
-Noo, teraz to juz przesadził!

carl00s
09-10-2008, 13:28
http://pl.youtube.com/watch?v=hYMRepK_aqw

;)

A tutaj hmmm... ekhm... hand jobs... :D
http://pl.youtube.com/watch?v=WsDL2y9e59I&NR=1

prz3mo
09-10-2008, 14:54
http://plfoto.com/1653168/zdjecie.html

Orsacchiotto
09-10-2008, 15:07
Policjanci jadą z dużą prędkością na wypadek i niestety wjeżdżają w drzewo.
Jeden policjant wychodzi i mówi
- Tak szybko na miejscu zdarzenia to jeszcze nie byliśmy!

:D

--------------------

Kobiety mnie zabiją ale co tam...

Dlaczego kobiety chodzą na szpilkach , malują się i używają perfum ?




bo są małe,brzydkie i śmierdzą

:D :D :D :D :D :D

darko
09-10-2008, 16:15
Może było ale co tam:

- Twój mąż pamięta datę waszego ślubu?
- Na szczęście nie.
- Na szczęście?!
- Wspominam mu o rocznicy kilka razy do roku i zawsze dostanę coś fajnego!

Pewne plemię afrykańskie nawiedziła okrutna susza.
Padając z pragnienia udali się do plemiennego szamana z prośba o pomoc.
Szaman ów wyszedł z lepianki i patrząc po tłumie współplemieńców pyta:
- Kto ma wodę?
Nikt się nie zgłasza to powtarza:
- Kto ma trochę wody?
Nieśmiale zgłasza się jeden z członków plemienia i podając bukłak wody mówi:
- Ja mam jeszcze trochę.
Szaman niewiele myśląc wylał wodę do miseczki, ściągnął koszulę i zaczął ją prać.
Mieszkańcy wioski patrzyli ze zgrozą. Wyjął koszulę z wody, wykręcił i wodę wylał w krzaki. Znowu pyta:
- Kto ma jeszcze jakąś wodę?
Kolejny osobnik podając mu bukłak mówi:
- Mnie zostało jeszcze pół...
Szaman wziął wodę, wlał do miski i wypłukał koszulę. Wodę wylał, a koszulę powiesił na sznurku.
Kiedy mieszkańcy wioski chcieli się na niego rzucić zaczęły napływać ciężkie chmury i rozpadał się deszcz.
Szaman na to:
- Zawsze, *****, pada, jak pranie zrobię...

Narąbany facet zdrzemnął się na cmentarzu. Budzi się, noc, księżyc świeci.
Zbiera się do wyjścia z cmentarza, patrzy, a tu stróż cmentarny kopie grób.
- O, ho, ho - pomyślał sobie - przestraszymy gościa...
Podkradł się cichcem, a kiedy był już tylko kilka kroków od delikwenta jak nie ryknie:
- BUUUUUUUUUUUU!!!!!!
Żadnej reakcji. Stróż jak kopał tak kopie, nawet się nie obejrzawszy.
Więc facet znowu:
- BUHAHAHAHIHIHIHIHIBUUUU!!!!
Znowu nic. Zniechęcony pijaczek odwrócił się na pięcie i idzie do wyjścia.
Kiedy już sięgał ręką do furtki nagle z tyłu ktoś go łups w łeb łopatą!
- A nie, nie! Chciałeś pospacerować, to spaceruj, ale poza teren nie wychodzimy! - powiedział stróż

shaddixx
09-10-2008, 16:19
Ktos sie całował z małpkami?
http://www.youtube.com/watch?v=twqQthObiCM

Sindbad
09-10-2008, 16:21
Co widzi optymista na cmentarzu?






Same plusy!

matka997
09-10-2008, 18:22
- mamo, a przyjedzie do nas superniania?
- tak
- a kiedy?
- jak będziesz niegrzeczny

carl00s
10-10-2008, 08:15
To jest dobre:
http://revvergoodies.blogspot.com/2007/07/beer-beer-beer.html
to - jest lepsze:
http://www.joemonster.org/art/9920/Restauracja_Grillowy_atak_serca

ale to - WYMIATA:D:D:D:D:D:D
http://pl.youtube.com/watch?v=muLIPWjks_M

odie83
10-10-2008, 10:05
Kobiety mnie zabiją ale co tam...

Dlaczego kobiety chodzą na szpilkach , malują się i używają perfum ?




bo są małe,brzydkie i śmierdzą

:D :D :D :D :D :D

mnie też zabiją :D

Jak rozpoznać kiedy kobieta ma orgazm?

















...a kogo to obchodzi?

carl00s
10-10-2008, 10:52
Co mi tam, jak wszyscy to wszyscy...


Jak sprawic, zeby kobieta jeszcze 24 godziny po stosunku krzyczala i jeczala?






Wytrzec sobie ch*** o firanke...

sheva
10-10-2008, 15:42
No to jedziemy :)

czemu kobiety mają mniejsze stopy niż mężczyźni??










żeby móc stać bliżej zlewozmywaka :twisted:

krak2610
10-10-2008, 17:22
Czemu blondynka kladzie sobie na szafce nocnej dwie szklanki, jedną pełną wody drugą pustą?





Bo albo jej sie będzie chciało pić albo nie.

Pinki
10-10-2008, 17:35
To my też jedziemy.

Dlaczego mężczyźni są jak kosiarki do trawy?



- Trudno je uruchomić, emitują nieprzyjemne zapachy i co
chwila nawalają.

sheva
10-10-2008, 22:03
to tak szowinistycznie w drugą stronę :P

po co Bóg stworzył mężczyznę??



Bo wibrator nie ma opcji koszenia trawnika:twisted:

piwkoo
10-10-2008, 23:41
Jak wszyscy to wszyscy, puszczam seryjkę ;)


Ilu mezczyzn potrzeba do otwarcia piwa?
Zadnego. Piwo powinno byc otwarte zanim ona je przyniesie.

Dlaczego pralnia nie jest dobrym miejscem na podrywanie kobiet?
Bo kobiety ktora nie ma wlasnej pralki nie bedzie stac zeby cie utrzymac.

Dlaczego mezczyzni puszczaja baki mocniej niz kobiety?
Bo kobiety nie potrafia trzymac ust zamknietych wystarczajaco dlugo aby wytworzyc odpowiednie cisnienie.

Twoj pies ujada przy tylnych drzwiach, zona narzeka przy frontowych. Kogo wpuszczasz najpierw?
Oczywiscie psa. Zamknie sie zaraz po wejsciu do domu.

Nie odzywalem sie do swojej zony od 18 lat.
Nie chcialem jej przerywac.

Na poczatku Bog stworzyl ziemie, a potem odpoczal. Nastepnie Bog stworzyl czlowieka, a potem odpoczal. Potem Bog stworzyl kobiete.
Od tej pory ani Bog ani czlowiek nie odpoczywali.

Dlaczego mezczyzni umieraja przed swoimi zonami?
Bo chca.

Zebrak do eleganckiej kobiety: "Nie jadlem od czterech dni..."
Kobieta: "Chcialabym miec twoja sile woli."

Tato, czy to prawda ze w niektorych czesciach Afryki mezczyzna nie zna swojej zony az do slubu?
Tak sie dzieje w kazdym kraju, synku.

Najlepszy sposob na zapamietanie daty urodzin zony: raz o tym zapomniec.

Kobiety nigdy nie dorownaja mezczyznom dopoki nie beda potrafily spacerowac ulicami z wylysialymi glowami i pekatymi brzuchami ciagle uwazajac ze sa piekniejsze!

Ile meskich szowinistycznych swin potrzeba do wkrecenia zarowki w kuchni?
Zadnego. Niech sobie ****a gotuja po ciemku!!

mrozikulus
11-10-2008, 09:47
Byłem szczęśliwy. Byłem tak szczęśliwy jak tylko
mógłbym to sobie wyobrazić. Z moją dziewczyną spotykałem się ponad rok
i w końcu zdecydowaliśmy się wziąć ślub. Moi rodzice byli
naprawdę zachwyceni i pomagali nam we wszystkich przygotowaniach do naszego
wspólnego życia, przyjaciele cieszyli się razem ze mną a moja
dziewczyna... była jak spełnienie moich najśmielszych marzeń. Tylko jedna
rzecz nie dawała mi spokoju - dręczyła i spędzała sen z powiek... jej
młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka miała dwadzieścia lat, ubierała
wyzywające obcisłe mini i króciutkie bluzeczki, eksponujące krągłości
jej młodego, pięknego ciała. Często kiedy siedziałem na fotelu w salonie,
niby przypadkiem schylała się po coś tak, że nawet nie przyglądając
się,miałem przyjemny widok na jej majteczki. To nie mógł być przypadek,
nie zachowywała się tak nigdy kiedy w pobliżu był ktoś jeszcze. Któregoś dnia
siostrzyczka mojej dziewczyny zadzwoniła do mnie i poprosiła abym po
drodze do domu wstąpił do nich rzucić okiem na ślubne zaproszenia. Kiedy
przyjechałem była sama w domu. Podeszła do mnie tak blisko, że czułem słodki
zapach jej perfum i wyszeptała, że wprawdzie wkrótce będę żonaty, ale ona
pragnie mnie tak bardzo... i czuje, że nie potrafi tego uczucia
pohamować... i nawet nie chce. Powiedziała, że chce się ze mną kochać, tylko
ten jeden raz, zanim wezmę ślub z jej siostrą i przysięgnę jej miłość i
wierność póki śmierć nas nie rozłączy. Byłem w szoku i nie mogłem
wykrztusić z siebie nawet jednego słowa. Powiedziała "Idę do góry, do mojej
sypialni. Jeśli chcesz, chodź do mnie i weź mnie, nie będę czekać długo"
Stałem jak skamieniały i obserwowałem ją jak wchodziła po schodach kusząco
poruszając biodrami.Kiedy była już na górze ściągnęła majteczki i rzuciła
je w moją stronę.Stałem tak przez chwilę, po czym posmutniałem,
odwróciłem się i poszedłem do drzwi frontowych. Otworzyłem drzwi i wyszedłem
z domu,prosto, w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu. Mój przyszły
teść stał przed domem - podszedł do mnie i ze łzami w oczach uściskał
mówiąc "Jesteśmy tacy szczęśliwi, że przeszedłeś naszą małą próbę. Nie
moglibyśmy marzyć o lepszym mężu dla naszej córeczki. Witaj w rodzinie!"
A morał z tej historii...
Zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie.


************************************************** ****

Żona wraca do domu i widzi na drzwiach kartkę. Czyta: Na sprzedaż -
żona.Ostatnio niewiele używana. cena 360 zł. Informacja na miejscu.
Małżonka robi swojemu mężowi awanturę.
-Wcale nie o to chodzi, że chcesz mnie sprzedać, ale że tak tanio?!
Skąd wziąłeś tę cenę?
-Już ci mowie : 80 kg mięsa po2 zł to daje 160 plus złota obrączka za 200,
razem 360 zł gra?
Następnego dnia mąż wraca z pracy i widzi na drzwiach kartkę napisana przez
żonę: Na sprzedaż- mąż -ostatnio niewiele używany. Cena 0,67 zł informacja na
miejscu.
Teraz mąż robi awanturę
- to ja cie wyceniłem na 360zl a ty mnie za jakieś grosze chcesz opchnąć?!
- już ci mowie.. dwa jajka po 0,32 to daje 0.64 plus 10 cm rurki za 0,03.Razem
0,67 zł gra?

************************************************** *****

Konferencja, temat: "kariera zawodowa a wierność małżeńska", referent wygłasza:
- pierwsze miejsce jeżeli chodzi o zdrady małżeńskie zajmują lekarze...te
nocne dyżury sprzyjają, kilka etatów naraz itd...
- drugie miejsce ..to oczywiście artyści...ciągle nowe role, plany, otoczenie...
- ...no a trzecie miejsce...to właśnie ludzie tacy jak Państwo - uczestnicy
konferencji, szkoleń, jeżdżący w delegację..
Z sali odzywa się facet: protestuję! już od 20 lat wyjeżdżam i nigdy mi się to
nie zdarzyło!
Na to głos z końca sali,wstaje facet i krzyczy:
"i właśnie przez takich ch**ów jak ty mamy trzecie miejsce! "

mrozikulus
11-10-2008, 12:57
to pierwsze wcale nie bylo dla mnie takie smieszne... ;)

a to :D


Po długim seksie młody chłopak wyciąga się na brzuchu, wyciąga papierosa ze
spodni i szuka zapalniczki. Nie może znaleźć, więc pyta dziewczynę, czy ma
jakąś.
- Może jakaś jest w górnej szufladzie ? odpowiedziała.
Otworzył szufladę w szafce przy łóżku i znalazł pudełko leżące wprost na
oprawionej w ramki fotografii jakiegoś mężczyzny.
Oczywiście zmartwił się.
- To twój mąż? - zapytał nerwowo.
- Nie, głupku - odpowiedziała przytulając się do niego.
- Twój chłopak?
- Nie, skąd - odpowiedziała przygryzając jego ucho.
- No to kto? - zapytał zdezorientowany chłopak.
Dziewczyna odpowiedziała spokojnie:
- To ja przed operacją.

mrozikulus
11-10-2008, 14:44
hehehehehehe XD


podobalo sie widze :) to jeszcze jeden ;)

Wraca mąż po pracy do domu. Wchodzi do kuchni, a tam wibrator leży na
stole. Wściekły zwraca się do żony:
- Co to jest?! Co to ma znaczyć?!
A żona na to:
- Nie Twój interes.

ASAHI
12-10-2008, 18:44
<mauser> ***** pies mi zdechł...
<wiedzmin> tak zwyczajnie ?
<mauser> nie ***** z efektami specjalnymi...


Myślałem że padnę!!

amator_r
12-10-2008, 21:19
hehe 2 bezsensowne starocie ode mnie :

1.

- Co je Miś Uszatek?
- Pora na dobranoc.

2.

przychodzi baba do lekarza z pługiem w plecach, lekarz pyta 'co pani dolega?' a baba: "O rzesz *****!"

ropusz
13-10-2008, 01:48
Do zakonu przyjmowano nowego brata i postanowiono mu zrobić test czy aby wyzbył się pożądania. Przywiązali mu dzwonek do fajfusa i pokazują serię erotycznych zdjęć najseksowniejszych kobiet świata, a ten nic ani drgnie.
-Brawo. Przeszedł brat nasz test na zakonnika. Niestety z braku miejsc będzie brat spał z bratem Andrzejem.
-Drrrrrrrrrryń.

mrozikulus
13-10-2008, 09:55
Morze Północne, lodowaty wicher duje jak cholera.
Na pokładzie statku stoi dwóch marynarzy.
- W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki?
- Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę.
- Jakiego nieszczęśliwego wypadku??
- Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem...

stahoo
13-10-2008, 11:18
Najbardziej miażdżące odpowiedzi z teleturniejów

************************
(Najsłabsze Ogniwo)

Pytanie: Co jest zrobione z wełny?

Odp. Owca.


(Najsłabsze Ogniwo)

Pytanie: Jaką wspólną nazwę noszą popularny batonik i rzymski bóg
wojny?
Odpowiedź: Snickers

(N.O)
Pyt: Jaką literę przypominają krzywe nogi?
Odp: L

(N.O)
P: Kogo pokonali Grecy w finale Euro 2004?
O: Nikogo. Wygrali.

P: Jakiego koloru jest sroka?
O: czerwono-żółta.

P: Ile par oczu ma mucha?
O: sto milionów

P: Rodzaj potwora?
O: Kangur.

(Familiada)
P: Potrawa z warzyw?
O: Kalafior.

P: Wymień soczysty owoc?
O: Banan.

(1z10)
P: Z czym można puścić zrujnowanego bankiera?
O: z dymem.

P: Z którego miejsca na Ziemi wszędzie jest na północ?
O: Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu.

(N.O)
P: Kupa lub beczka?
O: (chwila ciszy...) - beczka!
P: nie, smiechu.

P: Jakim gazem były napełniane sterowce?
O: gazem musztardowym.

(F)
P: Kto spełnia życzenia
O: BYK.

(N.O)
P: Jakim językiem posługuje się większość mieszkańców czeskiej
Pragi?
O: Nie mam pojęcia.

(N.O)
P: Po jakiej orbicie krąży Księżyc wokół Ziemi?
O: Księżyc nie krąży wokół Ziemi.

P: Jak nazywa się najstarsze drzewo w Polsce?
O: Baobab.
P: Ja się nie pytam jakie zwierzątko ma pan w domu. Podpowiem, że
to jest dąb, proszę powiedzieć jak ma na imię.
O: Zenon.
(1z10)
P: Kto gra rolę Podstoliny w Zemście?
O: Janusz Gajos.

(1z10)
P: Jaka trwa teraz era geologiczna?
O: Atomowa.

(N.O.)
P: Jaka jest wspólna nazwa dla pocisku do kuszy i taniego wina?
O: Jabol.

(N.O.)
P: Kraj w Ameryce Południowej, który jest synonimem chaosu.
O: Harmider.

(N.O.)
P: Nazwa stworzenia, które może mieszkać w nosie.
O: Gil.
P: Widzę, że znasz się na tej dziedzinie, może wymienisz inne
zwierzę które mozna mieć w nosie?
O: (pewny siebie) - Koza!
P: Jesteś prawdziwym specjalistą w tym temacie.
( chodziło oczywiście o muchy w nosie)

P: Zwierzę na literę "M"?
O: Miś!

P: Zielony barwnik obecny w roślinach?
O: Mech.

(F)
P: Coś kwaśnego?
O: Kwas solny.

(1z10)
P: Ile skrzydeł mają pszczoły?
O: Pszczoły nie mają skrzydeł.

(1z10)
P: Nazwa miasta w Polsce, ryba, narzędzie stolarskie. Jaką wspólną
nazwę mają te trzy rzeczy?
O: STRUG!

(1z10)
P: Kto spotkał 7 krasnoludków - królewna śnieżka, czy śpiąca
królewna?
O: Sierotka Marysia.

P: Największy polski gryzoń?
O: Żubr.

(1z10)
P: Z ilu pieśni składa się biblijna księga Psalmów?
O: Z pieśni nad pieśniami.

(F)
P: Czym się bawią dzieci w piaskownicy?
O: Przewracają się.

(1z10)
P: Jak się nazywa zwierzę żyjące na ziemi, które osiąga 30 metrów
długości?
O: Żyrafa.

(1z10)
P: W spodniach albo na świadectwie?
O: Pała

(Va Bank)
P: Mówimy tak, gdy ktoś nie orientuje się, nie zna się w danym
temacie.
O: Co to znaczy pieprzyć androny!

(VB)
P: Szkielet jakiego zwierzęcia często spotykamy w łazience?
O: Czym jest PIES.
(chodziło o gąbkę)

(1z10)
P: Czy diplodok żyje obecnie?
O: Tak.

(1z10)
P: Główni bohaterowie "Nocy i dni"
O: Jan i Bogumił.
P: To byłoby takie nowoczesne małżeństwo.

P:Jaką nazwę nosi najsławniejszy polski żaglowiec?
O: Kusznierewicz.

(F)
P: Co robią koty?
O: Skakają.

ropusz
13-10-2008, 12:17
Przychodzi facet do apteki i wręcza receptę. Zakłopotana aptekarka długo ogląda ją i wytęża wzrok ponieważ na recepcie napisane jest coś takiego: "CCNWCMKJ DMJSINS". W końcu rezygnuje i prosi o pomoc kolegę, Pana Czesia. Ten bez zastanowienia bierze lekarstwo z szafki i podaje facetowi, na co ze zdziwieniem patrzy aptekarka. Po załatwieniu wszystkich formalności i wyjściu faceta, pyta:- Panie Czesiu, skąd Pan wiedział co tu jest napisane?
Na to Pan Czesiu:
- A, to mój znajomy lekarz napisał "Cześć Czesiu, nie wiem co mu ***** jest, daj mu jakiś syrop i niech spierdala".

djjaca
13-10-2008, 15:57
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img375.imageshack.us/img375/5108/spotkanieklasowepolatacke1.jpg)

Archangel
13-10-2008, 18:33
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wgrajfoto.pl)
klik (http://www.geektoys.pl/view.php?id=1763)

axer
13-10-2008, 18:52
- Jak nazywa się inteligentna blondynka?

- Golden Retriever.

bognik
14-10-2008, 20:38
Czy już było, to nie wiem:

Znany fotograf zostaje rozpoznany przez kucharza w restauracji:
- Kucharz: ,,Znam pana zdjęcia, są naprawdę niesamowite! Musi mieć pan dobry aparat."
- Fotograf: ,,Bardzo smaczne jedzenie, musi mieć pan dobre garnki."

Chyba zacznę to wysyłać ludziom, którzy piszą do mnie ,,Musisz mieć dobry sprzęt" widząc moje makra, kiedy wszelkie owady i robaki fotografowałam Canon'owym IXUS'em :smile:

Pozdrawiam!

Piter
14-10-2008, 21:03
Kryzys finansowy. Kolega bankier dzwoni do kolegi bankiera:
- Cześć stary! Jak spałeś?
- Jak niemowle.
- Żartujesz?
- Nie. Płakałem całą noc i zesrałem się dwa razy.

Qiubag
14-10-2008, 22:23
Mój skromny faworyt z bash.org:
<@AntiHeiss> friend of mine went to jail last night
<@AntiHeiss> he probably isn't getting out for a while
<%The_Coolest> y?
<+Enyo> why?
<%The_Coolest> :o
<@AntiHeiss> it was a girl cop, she was pretty cute too
<@AntiHeiss> she said anything you say can and will be held against you....he sat there for a while and said 'tits'

Może mam troszkę sfiksowane poczucie humoru, ale mnie to rozbraja. Mam nadzieję, że nie tylko mnie ;)

najt
14-10-2008, 23:36
http://pl.youtube.com/watch?v=Rlsbfol5va0

Piter
15-10-2008, 14:44
Rozmawia dwóch maklerów
- ten kryzys finansowy jest gorszy niż rozwód
- dlaczego?
- bo straciłem już połowe kasy i cały czas mam żonę.
:)

ASAHI
15-10-2008, 22:38
Siedzi pedał w kościele, patrzy na księdza odprawiającego mszę, patrzy, w końcu
nie wytrzymuje i wrzeszczy:
E, lala torebka ci się pali!!

velaskez
16-10-2008, 02:20
http://www.youtube.com/watch?v=muLIPWjks_M mnie się podoba...:)

http://www.youtube.com/watch?v=hMelcowSB2E to też mocne

adrian
16-10-2008, 08:26
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img372.imageshack.us/img372/4405/crepsfest08063skandalty8.jpg)

mrozikulus
16-10-2008, 19:06
15 rzeczy, które możesz robić w centrum handlowym.
W czasie , kiedy twoja małżonka
/małżonek/narzeczona/narzeczony/partner/partnerka/ etc oddaje się zakupom:

Weź 24 pudełka z prezerwatywami i wrzucaj po jednym do koszyków innych ludzi .

W dziale elektronicznym ustaw budziki tak, by dzwoniły co pięć minut .

Zrób smugę z soku pomidorowego prowadzącą do toalet .

Podejdź do jednego z pracowników i powiedz mu oficjalnym tonem: "Kod 3 w
dziale AGD". Zobacz jak zareaguje .

Podejdź do okienka ratalnego i poproś o raty na paczkę M&M-sów .

Przesuń znak "Uwaga! Mokra podłoga" na wykładzinę .

Rozbij namiot w dziale kempingowym i powiedz innym klientom, że ich wpuścisz
pod warunkiem, że przyniosą poduszki .

Kiedy ktoś z obsługi spyta cię, czy może ci jakoś pomóc, załkaj "Czy nie
możecie po prostu zostawić mnie w spokoju" i rozpłacz się .

Spójrz prosto w kamerę ochrony i potraktuj ją jak lustro dłubiąc sobie w nosie .

Oglądając broń w dziale myśliwskim, spytaj sprzedawcę czy wie, gdzie możesz
kupić leki antydepresyjne .

Biegaj po sklepie z dziwną miną, nucąc motyw z Mission Impossible .

W dziale samochodowym pozuj na Madonnę, używając lejków różnej wielkości .

Ukryj się za wiszącymi ubraniami. Kiedy klienci będą je przeglądać, wykrzykuj
WEŹ MNIE! WEŹ MNIE! .

Kiedy z głośników podawać będą jakiś komunikat, upadnij na ziemię, przybierz
pozycję embrionalną, chwyć się za głowę i krzycz: "O nie, to znów te głosy!" .

Wejdź do przymierzalni i krzyknij naprawdę głośno: HEJ, papier toaletowy się
skończył!!!

snaperius vulgaris
16-10-2008, 19:22
ZAPROSZENIE NA WARSZTATY DLA MEZCZYZN
> >
> >
> > Kurs jest dwudniowy i obejmuje nastepujace zagadnienia:
> >
> > DZIEN PIERWSZY
> >
> > 1. JAK WYKONAC KOSTKI LODU?
> > Instrukcja krok po kroku wraz z prezentacja.
> >
> > 2. PAPIER TOALETOWY - CZY WYRASTA NA UCHWYTACH?
> > Dyskusja.
> >
> > 3. RÓZNICE POMIEDZY KOSZEM NA PRANIE A PODLOGA.
> > Ćwiczenia praktyczne z pomoca zdjec i wykresów.
> >
> > 4. NACZYNIA I SZTUCCE: CZY LEWITUJA, SAMODZIELNIE KIERUJAC SIE DO
> > ZMYWARKI ALBO ZLEWU?
> > Debata panelowa z udzialem ekspertów.
> >
> > 5. PILOT DO TELEWIZORA - UTRATA PILOTA
> > Linia pomocy i grupy wsparcia.
> >
> > 6. NAUKA ODNAJDYWANIA RZECZY
> > Otwarte forum tematyczne - Strategia szukania we wlasciwych miejscach a
> > przewracanie domu do góry nogami w takt rytmicznego pokrzykiwania.
> >
> > 7. ZAPAMIETYWANIE WAZNYCH DAT I POWIADAMIANIE W WYPADKU SPÓZNIENIA
> > Pamiętaj o zabraniu wlasnego kalendarza lub telefonu komórkowego.
> >
> > DZIEN DRUGI
> >
> > 1. PUSTE KARTONY I BUTELKI - LODÓWKA CZY KOSZ?
> > Dyskusja w grupach i cwiczenia praktyczne.
> >
> > 2. ZDROWIE - PRZYNOSZENIE JEJ KWIATÓW NIE JEST GROZNE DLA ZDROWIA.
> > Prezentacja PowerPoint.
> >
> > 3. PRAWDZIWI MEZCZYZNI PYTAJA O KIERUNEK, KIEDY SIE ZGUBIA.
> > Wspomnienia tych, którzy przezyli
> >
> > 4. CZY MOZNA SIEDZIEC CICHO, GDY ONA PROWADZI.
> > Gra na symulatorze.
> >
> > 5. DOROSLE ZYCIE - PODSTAWOWE RÓŻNICE POMIEDZY TWOJA MATKA A TWOJA
> > PARTNERKA.
> > Ćwiczenia praktyczne i odgrywanie ról.
> >
> > 6. JAK BYC IDEALNYM PARTNEREM NA ZAKUPACH.
> > Ćwiczenia relaksacyjne, medytacja i techniki oddechowe.
> >
> > 7. TECHNIKI PRZEZYCIA - JAK ŻYC, BEDAC CALY CZAS W BLĘDZIE.
> > Dostępni indywidualni psychoterapeuci.
> >
> > 8. CHOINKA - CZY MUSI STAC DO WIELKANOCY.
> > Telekonferencja z udziałem Świętego Mikolaja.

puchbeary
16-10-2008, 20:07
sick humor mode on

Pogrzeb. Nad trumną teściowej pochyla się zięć opiera głowę..
Podchodzi kolega i pyta
- słuchaj, a co ty tak się rozczuliłeś przecież jej nie lubiłeś..
- z radości piłem trzy dni, a dzisiaj mnie tak łeb napieprza... a ona
taka zimniutka..

sick humor mode off

:lol:

mikkay
16-10-2008, 22:39
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.trud.ru/view/photo/071019/9.jpg)

Lucky_Luck
16-10-2008, 23:16
Boeing 737 (http://pl.youtube.com/watch?v=Sw871vN2c18)

Nemeth
17-10-2008, 00:15
Nie pamiętam czy dawałem czy nie... ale...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img143.imageshack.us/img143/3894/kroliczkiqb9.gif)

Peter
17-10-2008, 08:32
Kto to jest odważny facet?
Ktoś, kto wraca do domu zalany w trupa, pokryty na całym ciele szminką różnych kolorów, pachnący damskimi perfumami, podchodzi do żony, daje jej soczystego klapsa w tyłek, po czym mówi:
-Ty jesteś następna, grubasku...



Jaka jest istotna zmiana w ostatniej nowelizacji ustawy emerytalnej?
- Emeryci od teraz będą mogli przechodzić przez jezdnię na czerwonym świetle.

ropusz
17-10-2008, 12:33
Jak się nazywa cygan sprzedający na Stadionie Dziesięciolecia płyty kompaktowe?
-CD-Rom.

philig
17-10-2008, 13:37
to ja może coś dam z życia :)

12285XXX
15:42



Czy to agencja Philipp






Philipp
15:45



prawie




12285XXX
15:43



Tzn
15:43







Philipp
15:46



Agencja Fotograficzna Philipp Gmür




12285XXX
15:43



Ok
15:43
Proszę Pani ja szukam pracy jako fotograf






Philipp
15:46



mamy już komplet
15:46
ale proszę wysłać cv i portfolio na adres mailowy agencji




12285XXX
15:44



A nikogo nie poszukujecie Państwo.






Philipp
15:47



jeżeli nas zaciekawi, się odezwiemy




12285XXX
15:45



Tylko że ja nie mam jeszcze doświadczenia ani sprzętu ale fotografia to moja pasja.
15:45
Ok ale wyślę fotki
15:45
No może powiem tak mam doświadczenie jeśli chodzi o małą reporterkę.






Philipp
15:48



to może lepiej szukać pracy jako asystent bo jako fotograf, to trzeba móc już coś pokazać i mieć doświadczenie




12285XXX
15:46



Sam stworzyłem IP - Interaktywny Poznań i go do tej pory prowadzę.
15:47
A może Państwo poszukują asystenta.






Philipp
15:50



wszystko zależy od przekazanych zdjęć - nie zamykam przed nikim bramy - ale takich zgłoszeń mam 5 tygodniowo
15:50
więc starannie je przeglądamy




12285XXX
15:48



ok
15:49
Wie Pani moim sprzętem jest komurka więc na pewno niemam żadnej szansy

a ile to musi byś zdjęć
15:53
Jest Pani
15:57
A na jaki adres mogę wysłać zdjęcia.

ropusz
17-10-2008, 14:12
Pani nauczycielka pyta Jasia:
- Powiedz mi Jasiu co to jest?
- To jest ptok.
- Nie mówi się ptok tylko ptak. No dobrze, a co to za gatunek ptaka?
- Sraka.

fast_fashion
17-10-2008, 23:21
Wpada facet do gabinetu dyrektora cyrku i mówi:
- Panie, mam taki numer, że ludzie oszaleją! Będzie pan milionerem!
- Spadaj mie pan! Mam dobry program i nie potrzebuję żadnych nowych numerów.
- Niech pan posłucha przez 30 sekund, na pewno pana przekonam.
- No dobrze, mów pan, ale szybko.
- Niech pan sobie wyobrazi cały sufit cyrku obwieszony balonami. Balonami z gównem. A na arenę wjeżdzają konie. Na każdym koniu amazonka. Z łukiem. I amazonki zaczynają galopować w koło. Unoszą łuki. Zaczynają strzelać do balonów. Przebijają je po kolei, a całe gówno spada na dół. Przebijają wszystkie. Na dole wszystko jest nim pokryte. Widzowie w gównie, arena w gównie, orkiestra w gównie, konie w gównie, amazonki w gównie. I wtedy wchodzę ja... Cały na biało.

oraz

http://www.youtube.com/watch?v=a56Se27v0aE

Calme
18-10-2008, 13:29
Szalejący kryzys ekonomiczny. Dzwoni bankier do bankiera:
- Cześć stary, jak sypiasz?
- Jak niemowle.
- Zartujesz?
- Nie. Wczoraj cala noc plakalem i ze dwa razy sie zesr.....

jendryn
18-10-2008, 13:43
Najnowocześniejszy bank świata, super kozacki sejf. Właściciele postanowili przetestować zabezpieczenia. W tym celu zaprosili najbardziej znanych złodziei świata z Francji, Stanów, Niemiec i dwóch przypadkowych Polaków...Dla każdej ekipy postanowili zgasić światło przed sejfem na pół minuty i jeśli po zapaleniu światła sejf będzie otwarty, ekipa może zabrać zawartość. Pierwsi próbują Francuzi, światło się zapala - nie udało się. Drudzy Amerykanie, światło się zapala - nawet sprzętu nie zdążyli wyjąć. Trzeci Niemcy, światło się zapala - nic...Kolej na Polaków, światło gaśnie, mija pół minuty, próbują zapalić światło - nic, próbują po raz kolejny - nic...Z mroku słychać tylko cichy szept...
- Ku**a Stefan mamy tyle hajsu na cholerę ci jeszcze ta je**na żarówka

i drugi :)

Mąż po powrocie z pracy chwali się żonie:
- Dostałem na budowie papierkową robotę, kochanie.
- Cudownie! Mów mi szybko, co teraz będziesz robił?!
- Trzepał worki po cemencie.

wąski
18-10-2008, 14:47
Babice nieopodal Lublina.
Miejscowy gospodarz wychodzi rano oporządzić swoją krowę.
Ale po chwili wzburzony wraca do chałupy i budzi swoich trzech synów mówiąc:
- Jakiś ch*j ukradł nam krowę!
Starszy syn:
- Jak ch*j to znaczy konus jakiś...
Średni syn:
- Jak konus to pewnie z Trojanowa...
Najmłodszy syn:
- Jak z Trojanowa to pewnie Wasyl.
Zaprzęgli konia do wozu i pojechali do Trojanowa i dali Wasylowi po mordzie. Wasyl jednak nie przyznał się do kradzieży. Profilaktycznie dali mu po mordzie drugi raz, ale także bez efektu.
Chcąc nie chcąc wsadzili Wasyla na wóz i pojechali do sądu grodzkiego. Stanęli przed sędzią i ojciec mówi:
- Obudziłem się rano, patrzę krowę ukradł jakiś ch*j. Mówię o tym synom. Najstarszy mówi, że jak ch*j to musiał być konus. Średni mówi, że jak konus to z pewnością z Trojanowa. Najmłodszy mówi, że jak z Trojanowa to na pewno Wasyl. Daliśmy mu po mordzie, ale krowy nie chce oddać!
Sędzia:
- Hmmm... logika niby żelazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No na ten przykład, powiedzcie mi co mam w tym pudełku?
Ojciec:
- Pudełko kwadratowe...
Najstarszy syn:
- To znaczy, że w nim coś okrągłego...
Średni syn:
- Jak okrągłe to musi być pomarańczowe...
Najmłodszy:
- Jak pomarańczowe - to z pewnością mandarynka...
Sędzia zdumiony zagląda do pudełka i mówi:
- No, Wasyl.... Krowę trzeba jednak oddać... :)

mrozikulus
18-10-2008, 15:08
Skazali gościa na śmierć. Jednak był tak gruby, że się nie mieścił na
krześle elektrycznym. Zarządzili dietę. Po tygodniu o chlebie i wodzie -
koleś zamiast schudnąć, przytył 10 kilo. Na krzesło nijak się nie mieści.
Zarządzili tylko wodę - znów przytył 10 kilogramów.Postanowili nic mu
nie dawać. Kolo zamiast chudnąć, poprawił się o10 kg.
- Co jest, czemu nie chudniesz?
- Jakoś ***** nie mam motywacji...

Bonthyc
18-10-2008, 17:03
http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=26746518&postcount=1556

szelas
18-10-2008, 23:04
Żona informatyka wysyła go po zakupy.
- Kup parówki, a jak będą jajka, to kup dziesięć.
Chłopina po wejściu do sklepu pyta:
- Czy są jajka?
- Tak - odpowiada sprzedawca.
- To poproszę dziesięć parówek.

puchbeary
19-10-2008, 00:56
siakaś nowa twarz - przynajmniej dla mnie. Ale ten kawałek mnie rozbawił
http://www.milanos.pl/video.php?cat=62&id=8236

Paweł.S
19-10-2008, 01:09
Na wesoło odnośnie krachu na giełdach:
http://pl.youtube.com/watch?v=sA7lURtsNnU
oraz:
http://pl.youtube.com/watch?v=DpHZ-c3kw98
ostatni już nie na wesoło ale warto oglądnąć chociaż trwa prawie 50 minut:
http://video.google.pl/videoplay?docid=-1887591866262119830

Dorian
19-10-2008, 09:12
siakaś nowa twarz - przynajmniej dla mnie. Ale ten kawałek mnie rozbawił
http://www.milanos.pl/video.php?cat=62&id=8236

Świetne! :lol::lol::lol::mrgreen:

Ostrzegam - wchodzicie na własne ryzyko bo niektórym może się to nie podobać. ;) - Marek Roman - Kwiaty (http://www.youtube.com/watch?v=PDdvR-Sfdc4)

diZaster
19-10-2008, 12:09
http://www.youtube.com/watch?v=8hvYLWoZH0k
tak, mnie to bawi

vitter
19-10-2008, 18:49
Odwrotne życie.

Wyobraź sobie jakie piękne byłoby życie, gdyby przybiegało
odwrotnie niż dotychczas.
Zaczyna się od tego, że kilku eleganckich gości przynosi cię w
drewnianej skrzyneczce i od razu trafiasz na imprezę.
Żyjesz sobie spokojnie jako starzec w domku.
Stajesz się coraz młodszy. Pewnego dnia dostajesz odprawę w postaci
grubszej gotówki i idziesz do pracy. Pracujesz jakieś 40 lat i
poznajesz uroki życia. Zaczynasz pić coraz więcej alkoholu, coraz częściej chodzisz
na imprezy, coraz częściej uprawiasz seks. Jak już masz to opanowane,
jesteś gotów żeby trafić na studia. Potem idziesz do szkoły. Coraz
mniej od ciebie wymagają, masz coraz więcej czasu na zabawę. Robisz się coraz
mniejszy, aż trafiasz do...hmm, gdzie pływasz sobie w cieple przez 9
miesięcy, wsłu****ąc się w uspokajający rytm bicia serca.....
.................................................
A potem nagle BĘC - i Twoje życie kończy się orgazmem.
I czy tak nie byłoby lepiej?)))))

Bonthyc
19-10-2008, 23:44
http://pl.youtube.com/watch?v=tgcnhATOhJU&feature=related
http://pl.youtube.com/watch?v=ImxashBRyDg&feature=related
http://pl.youtube.com/watch?v=hdlvikoNCSs&feature=related
PS.
Jest tego więcej i niektóre są naprawdę rozbrajające.

Piter
20-10-2008, 11:08
Archeologom udało się całkowicie odszyfrować napis na płytach darowanych Mojżeszowi. Okazało się, że przykazanie było tylko jedno:

"Nie z czasownikami pisze się osobno. Na przykład: nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż itd"

akustyk
20-10-2008, 11:29
Archeologom udało się całkowicie odszyfrować napis na płytach darowanych Mojżeszowi. Okazało się, że przykazanie było tylko jedno:

"Nie z czasownikami pisze się osobno. Na przykład: nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż itd"




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://aalekh.nomadlife.org/uploaded_images/Eric_Cartman1-714634.jpg)

I knew it! I knew it, god damn Jews!

Jacek S
21-10-2008, 08:49
Takie lekko po czasie:
http://www.youtube.com/watch?v=w0bMxap-q6Q

Jeżeli było to przepraszam!

Megazordon
21-10-2008, 14:53
Przeróbek koncertowych dokonań Slip Knota było już dużo, ale to jest moim zdaniem naprawdę niezłe:

http://pl.youtube.com/watch?v=n_w0iN_xG0U

mrozikulus
21-10-2008, 15:02
- Ulubiona piosenka prezydenta Lecha Kaczyńskiego?




- Lecę bo chcę!

Marta Baranowska
21-10-2008, 19:00
chodzi facet po schodach i ciągnie za nóżkę dziecko. Głowa dziecka podskakuje na każdym stopniu schodów. Z góry schodzi sąsiadka faceta i widząc to mówi:
- Panie, co pan! Przecież dziecku spadnie czapeczka!
- Niech się pani nie martwi, przybiłem gwoździem.

shaddixx
22-10-2008, 10:30
Jak nie stać na cyfrowy GPS to trzeba sie wspierać analogiem.....

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img137.imageshack.us/img137/4105/4010gpsxpoxslovenskyal8.jpg)

Marta Baranowska
22-10-2008, 11:49
http://telepolis.pl/news.php?id=12837

Orsacchiotto
22-10-2008, 14:06
że dupa dupie nie równa ! :p

-----------------
By nie było OT ostatnio kumpel zanglii kawałem rzucił...
-----------------


Jasiu wrócił na wieś z pracy w Anglii.
Ojciec:
- Weź, rozrzuć gnój.
Jasiu:
- What?
Ojciec:
- Łot krowy i łot konia :D

edit

a to mnie powaliło :D

Wchodzi facet do apteki i cichutkim głosem mówi:
- Nerwosol poproszę...
- Co proszę?
- NERWOSOL KUR*A!!!

EDIT2

Wyskoczyłem z chamstwem wobec kobiet w jednym z żartów to tu pozwolę sobie na panów wskoczyć ;)

Dlaczego blondynki mają posiniaczony pępek?
- Bo blondyni są jeszcze głupsi!

jendryn
22-10-2008, 20:26
Zaczęła się elementarna nauka Jasia. Ojciec posłał go do szkoły publicznej.
Po miesiącu nauczycielka wzywa ojca Jasia i mówi mu, że Jasiu jest diabłem
wcielonym wszyscy się go boją, dziewczynki nie mogą spać po nocach po jego
wybrykach i w związku z tym usuwa Jasie ze szkoły.
Ojciec więc zapisał Jasia do szkoły prywatnej. Po miesiącu nauczycielka
wzywa ojca i opowiada podobną historię jak poprzednia nauczycielka Jasia - o
znerwicowanych kolegach i koleżankach o połamanych meblach w szkole itp.
Nauczycielka zasugerowała przeniesienie Jasia do innej szkoły.
Ojciec podumał podumał i wymyślił żeby Jasia zapisać do szkoły Jezuitów (że
Bóg to ostatnia deska ratunku dla Jasia). Jak wymyślił tak i zrobił. Po
miesiącu wzywają jezuici ojca Jasia na wywiadówkę. Ojciec przygotowany na
najgorsze przychodzi i słyszy, że dawno takiego porządnego ucznia jak Jasiu
nie mieli. Pomaga kolegom, zawsze jest przygotowany, uczy się pilnie itp.
Ojciec w szoku, że syn takiej przemiany doznał więc postanowił Jasia zapytać
co spowodowało, że nagle stał się zupełnie innym dzieckiem.
Jaś mu mówi:
- ojciec, bo tam jest tak: wchodzisz do szkoły a tam na korytarzu człowiek
na krzyżu, idziesz na stołówkę - wisi człowiek na krzyżu, u dyrektora
człowiek na krzyżu. Ojciec, tam się z ludźmi nie pier...olą.

arturjb
22-10-2008, 21:10
Gosciu wyrywa panienke, wyrawwal i ida do niego
robia w nocy swoje itd fajnie jest no i rano...
wstaja oboje, dziewczyna sie rozglada po pokoju i mowi...
oo pokoik tez masz malutki <rotfl2>

swiatlo
22-10-2008, 21:31
Tylko dla matematyków:

Biolog, fizyk i matematyk siedzą razem w knajpie i obserwują dom po przeciwnej stronie ulicy. Widzą że do domu wchodzi jedna osoba, a po chwili wychodzą dwie osoby.
Biolog: hmmm, pewnie się rozmnożył w środku
Fizyk: hmmm, niemożliwe i sprzeczne z zasadą zachowania masy. Musi być błąd pomiarów.
Matematyk: hmmm, jak tam wejdzie jeszcze jedna osoba, to dom będzie pusty.

Kyo
23-10-2008, 10:55
nie humor zale zajebista nowinka technologiczna O_o

http://www.joemonster.org/filmy/11702/Niesamowite_okno_Philipsa_teraz_kazdy_moze_ogladac _swiat_w_rozowych_kolorach

akustyk
23-10-2008, 11:31
dowcip polityczny dla osob w minimalnym stopniu kumajacych francuski:

"Nikolas Sarkozy dazy do zwiekszenia wplywow Europy"


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://extra.volkskrant.nl/gorilla/artwork/imgs/i1224705530.gif)

zrodlo: http://extra.volkskrant.nl/gorilla/index.php?id=745

hackermuz
23-10-2008, 12:01
Jestem chory.
Niech pan się rozbierze.
Codziennie się rozbieram , nic nie pomaga.

djjaca
23-10-2008, 15:55
Elegantka z Gubałówki :-D

http://img530.imageshack.us/img530/1183/zakop152va3.jpg

Mam też wersję z fizjonomią jak są chętni pisać PM :)

axer
23-10-2008, 17:41
Spóźniliście się ;) Tutaj (http://bialekozaczki.blog.pl/) jest najwięcej białych kozaczków w sieci :)

diZaster
23-10-2008, 20:35
humor ciezki
http://pl.youtube.com/watch?v=jvjDr8KKtsE

humor lekki
http://pl.youtube.com/watch?v=vIvtVSzKj8c

najt
23-10-2008, 22:40
a tu przód http://img186.imageshack.us/img186/313/zakop154gf0.jpg w dodatku lusterko trzyma. dla mnie porażka roku

mrozikulus
24-10-2008, 09:39
Babice, nieopodal Lublina. Miejscowy gospodarz wychodzi rano oporządzić
swoją krowę. Po chwili wzburzony wraca do chałupy i budzi swoich trzech
synów mówiąc:
- Jakiś ch*j ukradł nam krowę!
Starszy syn:
- Jak ch*j, to znaczy konus jakiś...
Średni syn:
- Jak konus, to pewnie z Trojanowa...
Najmłodszy syn:
- Jak z Trojanowa, to pewnie Wasyl.
Zaprzęgli konia do wozu, pojechali do Trojanowa i dali Wasylowi po
mordzie. Wasyl jednak nie przyznał się do kradzieży. Profilaktycznie dali
mu po mordzie drugi raz, ale także bez efektu. Chcąc nie chcąc wsadzili
Wasyla na wóz i pojechali do sądu grodzkiego. Stanęli przed sędzią i
ojciec mówi:
- Obudziłem się rano, patrzę krowę ukradł jakiś ch*j. Mówię o tym synom.
Najstarszy mówi, że jak ch*j, to musiał być konus. Średni mówi, że jak
konus, to z pewnością z Trojanowa. Najmłodszy mówi, że jak z Trojanowa, to
na pewno Wasyl. Daliśmy mu po mordzie, ale krowy nie chce oddać!
Sędzia:
- Hmmm... logika niby żelazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No na
ten przykład, powiedzcie mi, co mam w tym pudełku?
Ojciec:
- Pudełko kwadratowe...
Najstarszy syn:
- To znaczy, że w nim coś okrągłego...
Średni syn:
- Jak okrągłe to musi być pomarańczowe...
Najmłodszy:
- Jak pomarańczowe, to z pewnością mandarynka...
Sędzia zdumiony zagląda do pudełka i mówi:
- No, Wasyl.... Krowę trzeba będzie jednak oddać...

hackermuz
24-10-2008, 19:16
jest jeszcze Aro - Ken i barbie. Tez w zasadzie pasuje;).

Juz juz, juz sie zamykam. :D
"jak Ken i Barbie na imprezę wpadli w ciuchu za trzy moje wypłaty poubierani od...." ;P

W klasie pierwszej, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł jaśnie pan dyrektor szkoły.
Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji "najświeższej" w szkole nauczycielki.
Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy:
- "Ala ma kota."
Nawrót i pytanie do klasy:
- co ja napisałam? Martwota i przerażenie... Jedynie Jaś wyrywa się jak szalony. No...., no..., Jasiu?
Pani, z ogromnym wahaniem, dobrze już znając wyskoki tego łobuziaka, wezwała go do odpowiedzi.
- Ale ma dupę! - mówi Jaś.
- Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.
Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
- Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj.

philig
24-10-2008, 21:26
Kulisy szczytu:

http://www.youtube.com/watch?v=vQgUL95Rtb8

Ghq
24-10-2008, 22:39
http://tech.wp.pl/kat,1009785,oid,1829336,title,W-czym-komputer-jest-lepszy-od-mezczyzny,wid,10490188,opinie.html

Tytuł artykułu:

/W czym komputer jest lepszy od mężczyzny (http://tech.wp.pl/kat,1009785,title,W-czym-komputer-jest-lepszy-od-mezczyzny,wid,10490188,wiadomosc.html)/

Komentarz:

/to chyba lepszy od kobiety bo.../
Przeczytajcie sami.../

ASAHI
24-10-2008, 23:35
Popatrzcie sami: http://pl.youtube.com/watch?v=6Ghfdygf_VY
jest też w wątku o oknach ale tu bardziej pasuje :-)

carl00s
25-10-2008, 08:10
http://www.youtube.com/watch?v=QhnvMQPMpe8

Capricorn
26-10-2008, 23:24
Wkupiam się do wątku ;-) - mój ulubiony ostatnio dowcip, może jeszcze go tutaj nie było:


Trzy kobiety: zaręczona, mężatka oraz panna,
rozmawiają o swoich mężczyznach.

Po parogodzinnej debacie dochodzą do wniosku,
że warto wnieść coś nowego do ich życia seksualnego.
Postanawiają dodać sobie trochę seksapilu i założyć pończochy,
skórzane biustonosze, superwysokie szpilki oraz maski również ze skóry.

Po kilku dniach spotykają się ponownie, aby podzielić się wrażeniami:

Zaręczona opowiada: Mój narzeczony wrócił jak zwykle wieczorem z pracy.
Kiedy zobaczył mnie w czarnym skórzanym biustonoszu,
pończochach, seksownych butach i masce powiedział,
że jestem miłością jego życia! Potem kochaliśmy się przez kilka godzin.

Panna relacjonuje: U mnie było podobnie, kiedy mój chłopak zobaczył mnie w tym superstroju,
bez słowa rzucił się na mnie i zaczął ostrą jazdę.

Mężatka na to: Ja wysłałam dzieciaki do mojej matki na noc, żebyśmy mogli poszaleć.
Kiedy mąż wszedł do domu, miałam już na sobie seksowną, skórzaną bieliznę,
czarne szpilki, pończoszki i skórzaną maskę na twarzy.
Kiedy mnie zobaczył, powiedział: "Co na obiad, Batmanie?"

;-)

sheva
26-10-2008, 23:44
http://pl.youtube.com/watch?v=7uKdAhRgYoA&feature=related

powaliło mnie :D

diZaster
26-10-2008, 23:48
Małżeństwo, nowy dom... piękna łazienka z wieloma lustrami.
On poszedł zaprosić na parapetówkę, a ona naga zaczęła tańczyć w łazience patrząc na swoje piękne ciało.
Zrobiła szpagat i się przyssała!
Mąż wraca, patrzy, łapie pod pachy, próbuje podnieść.... nic!
Dzwoni po majstra. Ten przyjechał, patrzy i mówi:
- Panie, trzeba kuć!
- Co Pan, kur*a? Gres z Włoch za 4 tys. euro!
- Jest inna metoda, ale może się nie spodobać...
- Panie, wszystko ale nie gres...
Master ślini palce, łapie ją za sutki i zaczyna delikatnie kręcić...
- Co Pan, kur*a odpierdalasz? - pyta mąż
- Panie...podnieci się, puści soki, przesuniemy do kuchni i oderwie się z gumoleum.

hcman
27-10-2008, 10:33
LEKCJA ANGIELSKIEGO DLA ŚREDNIOZAAWANSOWANYCH

- to underpepper - podpieprzyć
- oh, chicken! - o kurcze!
- room with you - pokój z tobą
- brain tire fire - zapalenie opon mózgowych
- shit goes around me - gówno mnie to obchodzi
- it doesn't hold the shit - to nie trzyma sę kupy
- in the face of a hedgehog - w mordę jeża
- blind lottery-ticket - ślepy los
- outpepper yourself! - odpieprz się!
- volleyball of the eye - siatkówka oka
- half of a K - półka
- i wifed myself - ożeniłem się
- Arek's garbage - śmieciarka
- stick into your eye - kij ci w oko
- I am from Beeftown - jestem z Wołomina
- Don't make a village - nie rób wiochy
- Don't turn my guitar - nie zawracaj mi gitary
- I'll animal to you - zwierzę ci się
- a man from iron - człowiek z żelaza
- Thanks from the mountain - dziekuję z góry
- Paintings by coin - obrazy Moneta
- I feel a train to you - czuję do ciebie pociąg
- go out on people - wyjść na ludzi
- It's after birds - już po ptokach
- without a small garden - bez ogródek
- village killed by desks - wiocha zabita dechami
- I tower you - wierzę Ci

sailor
27-10-2008, 12:46
doloze sie:
- i feel train to you - czuje pociag do ciebie ;)

stock
27-10-2008, 12:59
"Mąż do żony:
- Co byś zrobiła gdybym powiedział, że wygrałem w totka?
- Zabrała bym połowę kasy i odeszła od Ciebie.
- To masz tu 7,50 i spierdalaj"

Peter
27-10-2008, 13:35
takie angielskie:

thank you from the mountain - dziękuję z góry
behind eyes student - student zaoczny

kptYossarian
27-10-2008, 16:11
without corpse - bez zwłoki
break first ice-creams - złamać pierwsze lody

BolWal
27-10-2008, 17:00
dorzucę tylko:

I see in a boat - Widzew Łódź

mrozikulus
27-10-2008, 19:51
Kowalski podróżuje z teściową i żoną po krajach Bliskiego Wschodu. W
jednym z państw, nie znając lokalnych obyczajów, nie zdjął nakrycia
głowy przed portretem króla i cała rodzina została schwytana przez
policję. Przewidzianą przez prawo karą za ten czyn było 50 batów, ale
jako że Kowalscy byli gośćmi potraktowano ich ulgowo i przed
wykonaniem wyroku zezwolono na wypowiedzenie jednego życzenia.
Pierwsza była żona Kowalskiego,która poprosiła o przywiązanie do tyłka
poduszki. Tak też zrobiono, ale że poduszka była mała, Kowalska
dostała kilka batów w plecy.
Teściowa była sprytniejsza i poprosiła o przywiązanie poduszki do
tyłka i pleców. Jej życzenie spełniono i wyszła z opresji cała.
Następny był Kowalski.
- Czy mogę mieć dwa życzenia? - zapytał.
Sąd po krótkiej naradzie odpowiedział, że tak.
- Zrozumiałem, że obraziłem waszą królową i zasługuję na karę. By w
pełni odkupić moją winę proszę o 100 batów!
Szmer uznania przebiegł po sali.
- A drugie życzenie? - zapytał sędzia.
- Proszę o przywiązanie mi do pleców teściowej.

Ostrry
27-10-2008, 20:39
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/10/family_tree-2.jpg
źródło (http://kuvaton.com/kuvei/family_tree.jpg)

micak
28-10-2008, 00:33
W starej wieży na pustkowiu siedzą trzy wampiry i grają w karty.
Grają, grają, noc mija i zrobili się głodni. Jeden mówi:
-Grajcie we dwóch, ja idę wrzucić coś na ruszt.
Długo nie trwało i wrócił. Usta zamazane krwią...
-Znacie tą wioskę na południe stąd??
-Mhmmm..
- No to już jej nie ma, wyssałem ich co do jednego...
Drugi wampir wstaje:
-Dobra teraz wy grajcie a ja coś przekąszę...
Długo to nie trwało i wrócił. Usta zamazane krwią...
-Znacie to miasteczko na zachód stąd??
-No...
-Nikogo już tam nie ma....
Trzeci wampir wstaje i mówi:
-Teraz ja, niedługo wrócę...
Wraca jeszcze szybciej niż tamci. Ociężale wchodzi do komnaty.
Twarz cała we krwi...
-A ty gdzie byłeś??



















-Nigdzie, wyjebałem się na schodach...

:mrgreen:

RobRoy
28-10-2008, 01:07
Szedł facet ulicą i zobaczył nowy sklep.
Myśli sobie - wpadnę.
Wita go miły, uśmiechnięty sprzedawca:
- Dzień dobry, w czym możemy panu pomóc, co chciałby pan
kupić?
Facet się zastanowił i mówi:
- Rękawiczki.
- To proszę podejść do tamtego działu.
Facet idzie do wskazanego działu i mówi:
- Potrzebuję rękawiczki.
- Zimowe czy letnie?
- Zimowe.
- To proszę przejść do następnego działu.
Facet poszedł:
- Dzień dobry, potrzebuję zimowe rękawiczki.
- Skórzane czy nie?
- Skórzane.
- To proszę podejść do działu następnego.
Facet poddenerwowany podchodzi do wskazanego stoiska:
- Chcę kupić zimowe, skórzane rękawiczki.
- Z klamerką czy bez?
- Z klamerką.
- Proszę podejść do następnego stoiska.
Facet już wkurzony, ale idzie nic nie mówiąc:
- Potrzebuję rękawiczki, zimowe, skórzane, z klamerką.
- Klamerka na zatrzask czy na rzepy?
- Na rzepy.
- Zapraszam do działu naprzeciwko.
Facet nie wytrzymuje i wrzeszczy:
- Proszę przestać nade mną się znęcać, dajcie mi
rękawiczki i pójdę sobie!
- Proszę pana, proszę nabrać cierpliwości, chcemy panu
sprzedać
dokładnie takie, jakie pan potrzebuje.
Facet idzie dalej:
- Proszę o rękawiczki zimowe, skórzane, z klamerką na rzepy.
- A jaki kolor?
Aż tu nagle otwierają się drzwi do sklepu, wchodzi klient z sedesem
świeżo wyrwanym z podłogi, od którego odstają kawałki glazury, niesie
go
na wyciągniętych rękach, podchodzi do lady i krzyczy:
- Taki mam sedes, taką glazurę, dupę wam wczoraj pokazałem,
dajcie mi
papier toaletowy!

leonID
28-10-2008, 03:53
- Kochanie, czy mógłbyś mnie zdradzić ?
- Mówisz i masz !

Le Sir
28-10-2008, 09:02
Nieco inna końcówka.


W starej wieży na pustkowiu siedzą trzy wampiry i grają w karty.
Grają, grają, noc mija i zrobili się głodni. Jeden mówi:
-Grajcie we dwóch, ja idę wrzucić coś na ruszt.
Długo nie trwało i wrócił. Usta zamazane krwią...
-Znacie tą wioskę na południe stąd??
-Mhmmm..
- No to już jej nie ma, wyssałem ich co do jednego...
Drugi wampir wstaje:
-Dobra teraz wy grajcie a ja coś przekąszę...
Długo to nie trwało i wrócił. Usta zamazane krwią...
-Znacie to miasteczko na zachód stąd??
-No...
-Nikogo już tam nie ma....
Trzeci wampir wstaje i mówi:
-Teraz ja, niedługo wrócę...
Wraca jeszcze szybciej niż tamci. Ociężale wchodzi do komnaty.
Twarz cała we krwi...
-A ty gdzie byłeś??


-Pamiętacie ten słup przed naszą wieżą ?
-Pamiętamy.
-A ja nie pamiętałem ...

Piter
28-10-2008, 09:19
Siedzi parka w knajpie:
- Jola czy ruchasz się czy trzeba z tobą chodzić?
- Ale ja nie nazywam się Jola...
- Nie takie było pytanie
:)

hubik
28-10-2008, 10:51
Trochę humorystyczne:

http://deser.pl/deser/1,83453,5855930,Wypadek_w_pociagu___Francuz_zaklin owal_sie_w_WC.html

Dyziek
28-10-2008, 11:10
Oszukali;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img217.imageshack.us/img217/1322/jamg7.jpg)

ASAHI
28-10-2008, 12:57
Po czym poznać niewidomego na plaży nudystów?


wszystko mu wisi ;-)

ASAHI
28-10-2008, 13:39
Ale sobie pogadali.. ;-)

<ladny_szuka_ladnej_na_randke> czesc, tzn ile i jak wygladasz
<ladny_szuka_ladnej_na_randke> kotku ile?
<Minolta_Z1_TANIO!_888120xx1> 1370
<ladny_szuka_ladnej_na_randke> a co to za cyferki
<Minolta_Z1_TANIO!_888120xx1> pytales ile
<ladny_szuka_ladnej_na_randke> chcesz 1370 zl
<Minolta_Z1_TANIO!_888120xx1> no tak
<ladny_szuka_ladnej_na_randke> to ma byc tanio?
<Minolta_Z1_TANIO!_888120xx1> a gdzie taniej dostaniesz
<ladny_szuka_ladnej_na_randke> nie baw mnie laski sa po 50 i 80 zl
<ladny_szuka_ladnej_na_randke> w w-wie po 70
<Minolta_Z1_TANIO!_888120xx1> ale jakie laski ??
<Minolta_Z1_TANIO!_888120xx1> o czym ty wogole mowisz
<ladny_szuka_ladnej_na_randke> o milych ladnych dziwczynach ktore dorabiaja sobie seksem w swoich mieszkaniach
<ladny_szuka_ladnej_na_randke> jak wygladasz
<Minolta_Z1_TANIO!_888120xx1> ale co maja mile i ladne dziewczyny wspolnego ze mna, bo niedokonca rozumiem
<ladny_szuka_ladnej_na_randke> ze ty chcesz 1300 zl za seks a one biora po 70
<Minolta_Z1_TANIO!_888120xx1> ale skad ci przyszlo do glowy z jestem laska za kase
<ladny_szuka_ladnej_na_randke> bo masz w nicku tanio
<Minolta_Z1_TANIO!_888120xx1> ale mam tez Minolta Z1
<ladny_szuka_ladnej_na_randke> a po Z1 masz tanio
<Minolta_Z1_TANIO!_888120xx1> moze czytac nieumiesz albo co, ale chyba "Minolta Z1" nie znaczy "dam dupy" ???
<ladny_szuka_ladnej_na_randke> to co oznacza tanio przeczytaj swoj nick i sama naucz sie czytac
<Minolta_Z1_TANIO!_888120xx1> zboczeniec pieprzony
<Minolta_Z1_TANIO!_888120xx1> wszystko ci sie z dupami kojarzy
<Minolta_Z1_TANIO!_888120xx1> a jakby byl nick "Cinquecento 700 Tanio" to tez bys zagadal po ile daje dupy, bo w nicku mam tanio ? puknij sie w leb
<ladny_szuka_ladnej_na_randke> to co kurzce oznacza tyanio zastanow sie sama co pisdzesc i jescze telefon podajesz
<Minolta_Z1_TANIO!_888120xx1> Zal mi ciebie koles, to znaczy ze MINOLTA Z1 jest tanio do sprzedania
<ladny_szuka_ladnej_na_randke> wiec sorki wielkie nie moglas tak od razu
<ladny_szuka_ladnej_na_randke> i tak jest drogi
<Minolta_Z1_TANIO!_888120xx1> i kto ci powiedzial, ze wogole jestem kobieta
<ladny_szuka_ladnej_na_randke> ok narka

djjaca
28-10-2008, 13:51
3 facetów cale życie zbierało na wyjazd do Kenii, ale zbierali aż tak, że
jedli suchy chleb popijając woda. No i w końcu uzbierali i wyjechali.
Pewnego wieczoru jeden z nich mówi:
- Ej chłopaki, może napijemy się wódki drugi mówi:
- Ok, super
a trzeci:
- Ku* wa ja cale życie prawie nic nie jem, nie pije po to, żebyśmy
wyjechali! Zbieram na to, żebym mógł sobie pozwolić na zwiedzanie, na
wycieczki! a wy wydajecie na wódkę? Ja się na to nie pisze!
i obrażony poszedł spać. No więc tych dwóch poszło, kupiło 2 flaszki,
nachlali się i wrócili do domu.

Rano wstają, patrzą- nie ma trzeciego! Wychodzą przed kwaterkę...
Patrzą...
A tam leży krokodyl - gruby, ogromny, piękny krokodyl z otwarta paszcza!
Patrzą - a z tej paszczy wystaje głowa tego trzeciego. Stoją tacy
nawaleni, patrzą i jeden mówi:
- O staaaarrrryyyy, na wódkę sępiłł, a śpiworek to Lacosty....

hackermuz
28-10-2008, 14:10
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img128.imageshack.us/img128/8383/polacywe6.jpg)

fast_fashion
28-10-2008, 19:58
Para zakochanych spaceruje po parku:

- Kochany, pocaluj mnie jak Romeo piekną Julie...

- To znaczy?

- Hmm... a moze przytul jak Abelard swą Heloize...

- Czyli jak?

- Jak, jak, jak,..., Srak *****! Czytales cos w ogole kiedys?

- Tak! Naszą Szkape. Pociągniesz?

amator_r
28-10-2008, 23:35
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/10/nr0xet-1.jpg
źródło (http://i33.tinypic.com/nr0xet.jpg)

najt
29-10-2008, 10:55
nie dziwie sie że to kobieta, dziwie się jak można być tak głupim człowiekiem?
http://pl.youtube.com/watch?v=vOurBuW5ZFc

ekonet
29-10-2008, 12:16
Pewien facet się odchudzał i przyłazi do lekarza i mówi, że jak chudnie, to mu skóra wisi. A lekarz na to:
- Naciągaj pan tę skórę i na czubku głowy związuj czarną nitką, potem ta końcówka uschnie i odpadnie.
No i facet tak właśnie robił. Po kilku tygodniach przychodzi i mówi do lekarza:
- Panie doktorze, pięknie jest, skórę mam gładką, ale wiesz pan... Mam pępek na czole, co trochę mi przeszkadza, no i po drugie - zobacz pan, z czego mam krawat!

Kasandra
29-10-2008, 12:53
Wpierw Bóg stworzył mężczyznę w Rajskim swym Ogrodzie pomyślał, "Muszę
stworzyć, coś, co w życiu tobie pomoże"

Tak powstał projekt wielki, piękniejszy od bursztyna.
Przed oczyma mężczyzny pojawiła się dziewczyna.

Dwie piękne nogi, długie i aksamitne
delikatne i gładkie, można rzec wybitne.

Przepiękne bioderka o kształcie pożądanym, by mężczyzna wiedział, że jest
przez Boga wybranym.

Dwie cudne piersi, pełne i soczyste,
tworzące w myślach mężczyzny, marzenia nieczyste.

Ukochane ręce, idealne do przytulania,
i dwie kochające dłonie, do głaskania i całowania.

Pęk długich i jasnych włosów, do ramion sięgających I para błękitnych
oczu, zawsze czułych i wielbiących.

Stworzył to Bóg dla mężczyzny, by serce jego śpiewało.
Dodał jeszcze usta. Wszystko się zjebało...

ADAS
29-10-2008, 15:12
pewnie było ale co tam

Dla wszystkich kotleciarzy

Dwaj mali chłopcy stoją przed kościołem, z którego wychodzą właśnie
>> nowożeńcy. Jeden mówi:
>> - Patrz, jaki będzie teraz czad!
>> Po czym biegnie do pana młodego i woła:
>> - Tato, tato...

Mateoosh
29-10-2008, 15:29
<Kacper> kumpel ma kantor
<Kacper> i taką scenę opowiadał wczoraj w knajpie
<Jez> dawaj:)
<Kacper> w kantorze u niego przy uczelni przyszła panna z koleżanką w piątek i wymienia 100 rubli, ten mówi że to strasznie mało i się nie opłaca bo dostanie 8/9zł a ta do niego, że niemożliwe musi być więcej, on jej pokazuje kurs i daje 8 czy tam 9zł a jej koleżanka ryknęła ze śmiechu i mówi "dałaś dupy za 8 zł"

Mateoosh
29-10-2008, 15:30
<chrupek> hahaha wogole jaka akcje mialem
<chrupek> czekalem w **** czasu tak z jakies 2 h moze w kolejce i nagle podchodzi do mnie lekarka (taki zajebisty milf) :D
<chrupek> i pyta sie mnie na jaki zabieg przyszedlem, ja jej ze na wyciananie kurzajek, ona tak na mnie patrzy od dolu do gory i mowi to zapraszam do mojego gabinetu (tak bez kolejki!!) wchodze zamykam drzwi
<chrupek> a ona do mnie: "prosze zdjac spodnie" mysle soebie: o ***** jak w jakims pornosie sie zaczyna, zaskoczony mowie jej ze ja te kurzajki mam na rekach, a ona ze nieszkodzi i zebym zdjal juz te spodnie!!!
<stevie> lololol :D
<chrupek> zdebialem, ale nie myslac dlugo, sciagam spodnie, ona na mnie patrzy oczy robia jej sie okrągłe
<chrupek>i mówi: ale majtki możesz ubrać
<stevie> gahahah ;d
<chrupek> okazalo sie ze mam usiasc golymi udami na jakiejs macie, zeby mnie prad nie pokopał przy zabiegu, a ja juz mialem nadzieje...
<chrupek> ***** wiedzialem, ze takie rzeczy tylko na filmach :/

djjaca
29-10-2008, 16:47
Na wykładach, starszy już profesor mówi do studentów: - Za moich czasów nieobecność na zajęciach mogła być usprawiedliwiona tylko w dwóch przypadkach: gdy umarł ktoś z rodziny lub choroba udokumentowana zwolnieniem lekarskim. Z końca sali dobiega głos:
- Panie profesorze, a jeżeli ktoś jest skrajnie wyczerpany seksem?! Cała sala wybucha śmiechem, a profesor po krótkim namyśle mówi:
- W twoim przypadku, to po prostu możesz pisać druga ręką.

************************************************** ********************

Jest Zadyma, Kultura i Spierdalaj. Zadyma zaginęła. Poszli na komisariat. Spierdalaj mówi:
- Ja to załatwię.
Policjant:
- Imię i nazwisko.
- Spierdalaj.
- Gdzie Twoja kultura?
- Za drzwiami.
- Szukasz zadymy?
- Od trzech dni.



************************************************** *********************

djjaca
29-10-2008, 16:50
szkielet pramężczyzny :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img293.imageshack.us/img293/823/braknazwyfj6.jpg)

nikoniara
29-10-2008, 19:33
http://www.youtube.com/watch?v=SI6mXYl4JNA&feature=related
pani barbara .....

gryson
29-10-2008, 20:05
Kupiłem auto sprowadzone z Włoch. Już wiem skąd były na nim obcierki... :)
http://pl.youtube.com/watch?v=jOXp1hcqnvM&feature=related

I jeszcze to
http://pl.youtube.com/watch?v=4pCfmqO197A&feature=related

hackermuz
29-10-2008, 21:24
Przychodzi facet do lekarza i mowi:
- Panie doktorze prosze mi wyciąć ćwiartkę mózgu. jestem za inteligentny z nikim nie moge pokonwersowac, przez co nie mam przyjaciół lekarz po kilku namowach i zgodzil sie na zabieg kilka miesiecy pozniej pacjent wraca:
- Panie doktorze jest niezle - otrzymalem nagrode nobla, zarobilem milion dolarow, mam juz przyjaciol ale to same gbury ktorzy przyjaznia sie ze mna tylko dla kasy, musze byc jeszcze troche glupszy. Lekarz przekonywal pacjeta ze tak nie mozna, ze bez polowy mozgu nie da sie zyc ale on sie upieral wiec tamten sie zgodzil kilka miesiecy pozniej pacjent wraca i mowi:
- Panie doktorze jest juz naprawde dobrze. mam pelno znajomych, jezdzimy na koncerty zapuscilem sobie wlosy, pijemy tanie wina. Towarzystwo ok ale muzyka troche za glosna i mi szkodzi - wytnijmy jeszcze jedna cwiartke. powinno byc juz ok. Lekarz znowu przekonuje, namawia ale nic z tego - pacjent sie uparl i kolejna cwiartke wycieli. Po kilku miesiacach w przychodni pojawia sie gosc w dresie
- Sluchaj gosciu - rewelka normalnei jest teraz kupilem beemke sobie, jezdze z kumplami na silownie i na panienki bzykamy je pozniej wciagamy rozne proszki - zobacz jakie sobie ostatnio fajne adidaski kupiłem normalnie juz prawie nic wiecej do szczescia mi nie brakuje ale wytnij mi jeszcze jedna cwiartke mozgu. Lekarz sie sprzeciwil argumentujac ze bez mozgu to nie mozna zyc na co pacjent:
- Jak to Ku.r.wa nie - chcesz wp.ier.dol ?- wystraszony lekarz zoperował goscia po 2 miesiacach pacjent wraca i mowi:
- Panie doktorze nie jest dobrze.
- Co sie stalo - pyta lekarz
- Okres dostalem...

elanek
29-10-2008, 21:30
Mąż do żony:
- Co byś zrobiła gdybym wygrał w totka?
- Wzięłabym połowę i rzuciła cię.
- To masz 7,50 i spadaj.

Nemeth
29-10-2008, 21:43
Wchodzi staruszek do konfesjonału i nawija:
- Mam 92 lata. Mam wspaniałą żonę, która ma 70 lat. Mam dzieci, wnuki i prawnuki. Wczoraj podwoziłem samochodem trzy nastolatki, zatrzymaliśmy się w motelu i uprawiałem seks ze wszystkimi trzema...
- Czy żałujesz, synu, tego grzechu?
- Jakiego grzechu?
- Co z Ciebie za katolik?
- Jestem żydem...
- To czemu mi to wszystko opowiadasz?
- Wszystkim opowiadam!

___________________

Głuchoniemy chciał kupić prezerwatywy. Udał się w tym celu do
apteki, ale w żaden sposób nie umiał sie porozumieć z
aptekarzem, bo ten nie znal języka migowego. Na wystawie tez nie
bylo zadnych opakowa z kondomami. Staje wiec przy okienku,
wyjmuje interes, kladzie na ladzie, a obok niego kladzie 10 zl.
Aptekarz przygląda sie chwile, po czym wyciąga swojego penisa na
ladę i również kładzie 10 zl. Po chwili chowa swoje przyrodzenie
i zabiera cals kase. Głuchoniemy wpada w szal, zaczyna
wymachiwac rekami, poruszac ustami, itp, na co aptekarz:
Jak nie umiesz przegrywac, to po co sie zakladasz?

szymoire
30-10-2008, 00:12
-Co robi kobieta w lóżku po sexie??
-Przeszkadza.

najt
30-10-2008, 00:15
jestem pod wrażeniem
http://pl.youtube.com/watch?v=W1052h2rzoA&eur
i dalej
http://pl.youtube.com/watch?v=iclrzPeE61U&eurl

sheva
30-10-2008, 13:40
Mały zeflik przychodzi ze szkoły cały wymazany marasem.
- Ty jancykryście! Jak to zaś wyglądosz? - padajom muterka.
- A mamuliczko, boch sie przewalił do marasu!
- W tych nowych galotach!...
- No, dyć takech gibko wylecioł, coch już nie mógł galot seblec.

Przejyżdzo gorol na kole, kole przemszy,
i nagle chycił pana w kole,
przechodzi hanys i sie pyto : co pana ?
na to gorol : tak mój.

Siedzi se syneczek przi kałuży i pije ta woda.
Na to przichodzi tako stareczka i pado mu:
-Synek,nie pij tyj wody,bo je zmazano,poć do mie,dom ci glaska tyju..
-Proszę?co pani mówiła?
-A nic,nic,pij,pij goroliku mały,pij...

z pozdrowieniami dla wszystkich Ślązaków na tym forum :)

Jacek5001
30-10-2008, 20:54
Tego chyba tu jeszcze nie było.
http://pl.youtube.com/watch?v=vjlluR_DsDw

najt
30-10-2008, 21:07
http://pl.youtube.com/watch?v=9wcg6VWW7LE&eurl
finał mam talent i w dodatku go wygrali :)

carl00s
31-10-2008, 10:09
bylo... jakies pol roku temu.

Tu macie hita:D

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/10/21ooqbl-2.jpg
źródło (http://i38.tinypic.com/21ooqbl.jpg)

diZaster
31-10-2008, 11:35
http://pl.youtube.com/watch?v=-p0Guo-1yM4&feature=channel
odstrzal, jezusie, normalnie odstrzal...

Terminux
31-10-2008, 16:07
Nie wiem, czy to co opowiem nadaje sie do tego działu, ale nie wiem gdzie to wstawić. A historia jest autentyczna, opowiedziana mi przez człowieka, który to widział.
W pewnej firmie budowlanej, właściciel postanowił powiększyć stan parku maszynowego o nową koparkę. Kupił koparkę znanej firmy - ogrzewanie, klima itd, ful wypas. Jednocześnie z nową koparką zatrudnił nowego pracownika. Człowiek z uprawnieniami na koparki, wózki i cholera wie na co jeszcze, z jakąś tam praktyką. Jedna z pierwszych robót w terenie przypadła na zastaw - nowa koparka + nowy pracownik. Praca miała odbyć się na terenie zakładu wulkanizacyjnego w małej miejscowości. Trzeba było wykopać jakąś dziurę po drugiej stronie budynku (patrząc od strony drogi). Niestety, nie ma innego przejazdu - tylko przejazd przez warsztat wulkanizacyjny, który ma bramy na przestrzał, bo między ogrodzeniem a budynkiem koparka się nie zmieści.
Więc nowy pracownik uzbrojony w nową koparkę dojechał do drzwi zakładu i okazuje się, że koparka nie przejedzie przez warsztat - braknie około 3 cm - koparka jest za wysoka. Łyżkę można opuścić, czy wysunąć, ale dach przeszkadza. Operator "pomyślał" chwilę i jego wzrok padł na potężny młot do odklejania opon w autach ciężarowych. Pracownik wziął młot do ręki i
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
i SKLEPAŁ DACH KOPARKI!!! Po prostu wbił go do wnętrza!
Możecie sobie wyobrazić, co tam się działo, gdy właściciel firmy zobaczył swój nowiutki nabytek :).
A teraz znajomi pocieszają właściciela firmy, że i tak ma szczęście, że pracownik nie użył szlifierki i nie odciął mu dachu robiąc pierwszy w świecie koparko-kabriolet :).

Terminux
31-10-2008, 19:15
Do gniecenia dachu młotkiem też. :mrgreen: Ja bym na to nie wpadł ;) :lol:

Ja też bym na to nie wpadł. Jak znajomy opowiadał mi ta historię, to myślałem, że klient młotkiem wykuwał drzwi, albo podłogę. Ale o dachu nie pomyślałem :).

Druga historia tym razem z innej beczki.
Przy budowie domku na samym środku ściany na wysokości około 1,5 m nad podłogą w pokoju elektryk zrobił gniazdko. Gniazdko zrobił z własnej inicjatywy, a miejsce wyjaśnił nad wyraz prosto i logicznie. Zgadnijcie jak brzmiało wytłumaczenie miejsca wykonania gniazda elektrycznego :)

everyman
31-10-2008, 19:35
(...)
Przy budowie domku na samym środku ściany na wysokości około 1,5 m nad podłogą w pokoju elektryk zrobił gniazdko. Gniazdko zrobił z własnej inicjatywy, a miejsce wyjaśnił nad wyraz prosto i logicznie. Zgadnijcie jak brzmiało wytłumaczenie miejsca wykonania gniazda elektrycznego :)
a) żeby dziecko nie grzebało ;)
b) miejsce na telewizor
c) żeby nie trzeba się schylać
...więcej pomysłów nie mam

mrozikulus
31-10-2008, 19:37
bylo ?

Zamożny właściciel masarni miał przygłupiego syna.
Ale rad nierad chciał go wprowadzić w biznes i przekazać obowiązki, w końcu to
syn.

Prowadzi go na halę i pokazuje urządzenie.
- Patrz synu, to jest automat do parówek, kumasz?
- Nie
- OK, wkładasz barana z jednej strony z drugiej wychodzi parówka. Rozumiesz?
- Nie bardzo.
- *****, co tu nie rozumieć ?! Baran, maszyna, parówka.
- Patrz, tu wsadzamy barana. Chodź na drugą stronę. Tu wychodzi parówka. Wiesz
o co chodzi ?
- Nie za bardzo...
- Kuuuuuuuuurwa mać, czy Ty jesteś *******nięty?
- Tato, a nie ma takiej maszyny, żeby włożyć parówkę i żeby wyszedł baran?
- Tak, *****, jest !! !!! Twoja matka.

Terminux
31-10-2008, 19:46
Więc podaję prawidłową odpowiedź Pana Elektryka w sprawie zamontowania gniazdka.
Otóż majster na pytanie dlaczego gniazdko jest w takim dziwnym miejscu odpowiedział z rozbrajającą szczerością:
"Bo tu proszę pana skończył mi się kabel"
AUTENTYCZNE

diZaster
31-10-2008, 19:48
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://icanhascheezburger.files.wordpress.com/2008/09/funny-pictures-your-cat-will-sleep-for-food.jpg)

everyman
31-10-2008, 20:03
(...) "Bo tu proszę pana skończył mi się kabel" (...)
:shock: ...powaliło mnie - w życiu bym nie wpadł ...już widzę minę gościa któremu to mówił :mrgreen:

Kobiety dzielą się na dwa typy: dobre i idealne. Dobre posiadają wielkie D, małe P i potrafią nieźle utrzymać Ch w garści. Gdzie D - domowe ciepło, P-potrzeby, Ch-chałupa. A to, o czym pomyślałaś, to idealna kobieta...

Czym różni się brzydka dziewczyna od motorynki? ...Niczym. Na jednym i drugim fajnie się jeździ dopóki się koledzy nie dowiedzą.

Rozmawiają sobie dwie blondynki:
- Wiesz, kupiłam sobie ostatnio skunksa.
- Skunksa? Po co tobie skunks?
- Nie mów nikomu, ale ********** robi minetkę. Dosłownie każdy jeden się chowa przy tym zwierzaku.
- No tak, w sumie fajnie, ale co ze smrodem?
- Dwa dni rzygał, ale później się przyzwyczaił.

Ostatnie dynamiczne lata, pomimo wszystkich swoich zdobyczy, pozostawią nas z wieloma pytaniami:
* Dlaczego kobiety nie mogą umalować oczu z zamkniętymi ustami?
* Dlaczego nie ma takich tytułów w gazetach "Wróżka wygrała w totka"?
* Dlaczego, żeby skończyć pracę w Windowsie trzeba nacisnąć na "Start"?
* Dlaczego sok cytrynowy jest robiony z koncentratu, a płyn do mycia naczyń z prawdziwej cytryny?
* Dlaczego Amerykanie popijają BigMaca dietetyczną Colą?
* Dlaczego nie ma pokarmu dla kotów o smaku myszy?
* Dlaczego Noe nie zabił tych dwóch komarów?
* Po co sterylizowana jest igła przy wykonaniu kary śmierci przez zastrzyk?
* Dlaczego samoloty nie są robione z tego samego materiału co czarne skrzynki?
* Dlaczego kamikadze nakładają kaski?
* Jaki jest synonim słowa "synonim"?
* Dlaczego w lodowce jest światło, a w zamrażalniku nie?

- A z pocałunkiem póki co zaczekamy – powiedział piękny książę schodząc ze śpiącej królewny.

Mąż do żony:
- Co byś zrobiła gdybym wygrał w totka?
- Wzięłabym połowę i rzuciła cię.
- To masz 8zł i spadaj. (specjalnie dla tych co jeszcze nie znają :lol: ...zwróćcie jednak uwagę, że to wersja 'poprawiona' wg sailor'a)

...i tym optymistycznym akcentem kończę wpis, przez który pewnie naraziłem się kilku paniom - przeprasiam :roll:

carl00s
31-10-2008, 20:23
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.flashasylum.com/db/files/Comics/Rob/message4.png)


I troche bardziej "branzowo"


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/10/questionablypedophilicperry2electricboog-1.png
źródło (http://www.flashasylum.com/db/files/Comics/Matt/questionably-pedophilic-perry-2-electric-boogaloo.png)

pradut
01-11-2008, 11:37
ZAPROSZENIE NA WARSZTATY DLA MĘŻCZYZN

Kurs jest dwudniowy i obejmuje następujące zagadnienia:

DZIEŃ PIERWSZY

1. JAK WYKONAĆ KOSTKI LODU?
Instrukcja krok po kroku wraz z prezentacją.

2. PAPIER TOALETOWY - CZY WYRASTA NA UCHWYTACH?
Dyskusja.

3. RÓŻNICE POMIĘDZY KOSZEM NA PRANIE A PODŁOGĄ.
Ćwiczenia praktyczne z pomocą zdjęć i wykresów.

4. NACZYNIA I SZTUĆCE: CZY LEWITUJĄ, SAMODZIELNIE KIERUJĄC SIĘ
DO ZMYWARKI ALBO ZLEWU?
Debata panelowa z udziałem ekspertów.

5. PILOT DO TELEWIZORA - UTRATA PILOTA
Linia pomocy i grupy wsparcia.

6. NAUKA ODNAJDYWANIA RZECZY
Otwarte forum tematyczne - Strategia szukania we właściwych
miejscach a przewracanie domu do góry nogami w takt
rytmicznego pokrzykiwania.

7. ZAPAMIĘTYWANIE WAŻNYCH DAT I POWIADAMIANIE W WYPADKU SPÓŹNIENIA
Pamiętaj o zabraniu własnego kalendarza lub telefonu komórkowego.


DZIEŃ DRUGI

1. PUSTE KARTONY I BUTELKI - LODÓWKA CZY KOSZ?
Dyskusja w grupach i ćwiczenia praktyczne.

2. ZDROWIE - PRZYNOSZENIE JEJ KWIATÓW NIE JEST GROŹNE DLA ZDROWIA.
Prezentacja PowerPoint.

3. PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI PYTAJĄ O KIERUNEK, KIEDY SIĘ ZGUBIĄ.
Wspomnienia tych, którzy przeżyli.

4. CZY MOŻNA SIEDZIEĆ CICHO, GDY ONA PROWADZI.
Gra na symulatorze.

5. DOROSŁE ŻYCIE - PODSTAWOWE RÓŻNICE POMIĘDZY TWOJĄ MATKĄ A
TWOJĄ PARTNERKĄ
Ćwiczenia praktyczne i odgrywanie ról.

6. JAK BYĆ IDEALNYM PARTNEREM NA ZAKUPACH.
Ćwiczenia relaksacyjne, medytacja i techniki oddechowe.

7. TECHNIKI PRZEŻYCIA - JAK ŻYĆ, BĘDĄC CAŁY CZAS W BŁĘDZIE?
Dostępni indywidualni psychoterapeuci.

8. CHOINKA - CZY MUSI STAĆ DO WIELKANOCY?
Telekonferencja z udziałem Świętego Mikołaja.

***

Prezes spółki giełdowej wzywa sekretarke:
- Pani Halinko, jedziemy na weekend do Czech. Proszę się pakować.
Sekretarka po przyjściu do domu przekazuje nowinę mężowi:
- Kryspin, jadę z szefem w delegację. Biedactwo, będziesz musiał sobie jakoś
poradzić sam.
Facio dzwoni do kochanki:
- Waleria, jest dobrze. Stara wyjeżdża na weekend, zabawimy się nieco.
Kochanka, nauczycielka matematyki w gimnazjum męskim dzwoni do swego ucznia:
- Kamilek, będę zajęta w weekend. Korepetycje odwołane.
Zadowolony uczniak dzwoni do dziadka:
- Dziadziu, nie mam korków. Mogę do ciebie wpaść na weekend.
Dziadek, prezes spółki giełdowej dzwoni do sekretarki:
- Pani Halinko, wyjazd odwołany. Pojedziemy za tydzień.
Sekretarka dzwoni do męża:
- Kryspin, szef odwołał wyjazd.
Facet do kochanki:
- Waleria, ****nia. Stara zostaje w chacie.
Kochanka-nauczycielka do ucznia:
- Kamil, korepetycje o 10.00 rano w sobotę.
Uczeń do dziadka:
- Dziadziu, lekcje jednak będą. Nie mogę wpaśc do ciebie.
Dziadek-prezes do sekretarki:
- Pani Halinko, jednak w ten weekend wyjeżdżamy....
***

na kryzys sil budowniczych w polsce:

zatrzymuje się gość przy tirówce:
-co robisz za dwieście?
-wszystko!!!
-to wsiadaj... jedziemy tynkować...

***
Rosyjska baza wyrzutni rakiet.
Przy pulpicie sterowniczym generał.
Wkoło pulpitu sterowniczego chodzi sprzątaczka ze szczotą...
W pewnym momencie potknęła się I oparła ręką o pulpit... I nacisnąła taki wielki
czerwony guzik...
Generał woła: paszła w pissdu !
Sprzątaczka: kto... Ja!
Generał: niet, Italia
***

Szaleje pozar. Malzenstwo wybiega z plonacego budynku. Zona mówi do meza:
- Wiesz, Zdzisiek, Po raz pierwszy do 15 lat wychodzimy gdzies razem..

mrozikulus
01-11-2008, 17:47
Rok 2008 , wiesz, że zyjesz w roku 2008 gdy:

1. Przez pomyłkę wcisnąłeś kod pin na kuchence mikrofalowej

2. Od kilku lat nie rozłożyłeś pasjansa używając prawdziwych
kart

3. Masz 15 numerów telefonów do rodziny składającej się z 3
osób

4. Wysyłasz maila do kogoś, kto siedzi obok Ciebie

5. Powodem dla którego straciłeś kontakt ze starymi
przyjaciółmi jest fakt, że nie masz ich adresu mailowego

6. Pracujesz od 4 lat przy tym samym biurku ale dla trzech
różnych firm

7. Twój szef nie daje sobie rady z Twoją pracą

8. Twoja kolacja składa się z surowej ryby, którą jesz
pałeczkami

10. Dzwonisz, żeby dowiedzieć się, czy rodzina jest w domu,
podczas gdy Ty wjeżdżasz do garażu

11. Wszystkie reklamy w tv mają na dole pasek z adresem
internetowym

12. Wpadasz w panikę, gdy uświadamiasz sobie, że wyszedłeś z
domu bez komórki (której nie miałeś przez pierwsze 20 lat
swojego życia) i musisz wrócić, żeby ją zabrać

13. Pierwszą rzeczą, jaką robisz rano po wstaniu z łóżka, to
wejście "online" zanim przyniesiesz sobie kubek
kawy z ekspresu

14. Kładziesz głowę na bok, żeby się uśmiechnąć : )

15. Czytasz to, kiwasz głową i się uśmiechasz

16. Gorzej, już wiesz do kogo prześlesz tego maila

17. Byłeś zbyt zajęty, żeby zauważyć, że na tej liście
brakuje nr 9

18. Przewinąłeś do góry, żeby sprawdzić, czy rzeczywiście go
tam nie ma

19. A teraz siedzisz i uśmiechasz się sam do siebie!

i kilka "dowciapow" :

Niedźwiedź szaleje w lesie, strasznie podniecony, wszystko co się rusza ma
zamiar grzmocić. Wiewiórka schodzi sobie z drzewa, ten dopada do niej, łapie
ją za szyję i dawaj, ale to mu nie wystarcza. Zza krzaków wychyla się lisica,
dopada do niej i zaczyna gwałcić. W pewnym momencie lisica krzyczy:
- Och niedźwiedziu, jaki z Ciebie wspaniały kochanek, jakiego masz ogromnego i
owłosionego pisiora.
A niedźwiedź robi głupią minę i myśli:
- O ku...a! Nie zdjąłem wiewiórki.


Mały Jasio pyta się mamy:
- Mamo,po co się malujesz
- żeby ładnie wyglądać
Jasio odpowiada:
- A kiedy to zacznie działać?


Miał odbyć się mecz bokserski USA - Polska w Zakopanem. Stany wystawiły
Tysona, a Polska oczywiście Gołotę. Jednak tuż przed samą walką Gołota złamał
rękę i na gwałt potrzebny był jakiś bokser aby uniknąć kompromitacji. Trener
wyskoczył na Krupówki i zobaczył wielkiego górala. Podleciał i zapytał:
- Chcesz zarobić 100$?
- Noooo... chce - odparł góral.
Trener wziął go do szatni, dał spodenki i rękawice i mówi:
- Wyjdź na ring, zasłoń się rękawicami i stój. Jak przetrzymasz pierwszą rundę
dostaniesz pieniądze.
Góral wyszedł, Tyson go poobijał, ale góral przetrzymał. No to trener mówi:
- Jak przetrzymasz drugą dostaniesz 1000$.
Góral wyszedł, Tyson go już teraz mocno poobijał, no ale i tę rundę przetrzymał.
Trener zachwycony mówi:
- Jak przetrzymasz trzecią dostaniesz 10 000$ !
Góral wyszedł, ale już ledwo zszedł po tej rundzie. A trener do niego:
- Słuchaj jak wytrzymasz czwartą...
- Nie wytrzymam!!!!!! W*******ę w końcu czarnuchowi!!!


- Co pan taki smutny ostatnio, panie dyrektorze?
- A, sekretarkę zmieniłem.
- I co? Niezbyt bystra, tak?
- Nie, całkiem mądra.
- To może leniwa?
- Skąd! Bardzo pracowita!
- To może hmmm... ten... tego... nie chce...
- No coś pan! Robimy to kilka razy dziennie!
- A może nie chce brać do...
- Jak to nie?! Ciągnie jak odkurzacz!
- No to o co chodzi?
- Aaa... kawę robi jakąś taką ...

najt
02-11-2008, 01:48
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/11/5620Battery20Powered20Battery20Charger-1.jpg
źródło (http://media1.break.com/dnet/media/2008/10/56%20Battery%20Powered%20Battery%20Charger.jpg)

Bonthyc
02-11-2008, 02:39
A to już przechodzi ludzkie pojęcie, nie wiem czy śmiać się czy płakać nad przyszłością narodu polskiego...

http://www.sweetbrokacik.pl/index.php?topic=3035.0
http://www.forumowisko.pl/index.php?showtopic=77435

PS.
Jak ktoś kiedyś powiedział internet powinien być dla osób powyżej 16 roku życia z IQ większym niż u kurczaka.

donkiszot
02-11-2008, 02:44
Facet pyta ekspedientke sklepu:
- Czy jest cukier w kostkach?
- Nie ma.
- A inne tanie bombonierki dla tesciowej?


__________________________________



Lato, piekna pogoda. Spokojna okolica, maly domek z bialym plotkiem. Za domkiem skromny sad. Na jednym z drzew dzdzownica zerka ze smakiem na dojrzale jabluszko. Mysli sobie: "Zjadlabym takie jabluszko. Mmm... Ale nie, poczekam, jak jeszcze dojrzeje, bedzie smaczniejsze".
Na galezi tuz obok, siedzi ptaszek i spoglada na pyszna dzdzownice myslac sobie: "Ale mam chec na taka dzdzownice... Slinka cieknie, ale poczekam jeszcze, az ona zje to jabluszko, na ktore sie czai. Troche przytyje, bedzie smaczniejsza - poczekam".
Tymczasem kotek, siedzacy na szczycie tejze jablonki, bije sie z myslami: "Alez smaczny ptaszek - schrupal bym takiego. Ale wstrzymam sie jednak do czasu, jak tylko dzdzownica skonsumuje jablko. Ptaszek zaraz potem zrobi z nia to samo, bedzie wtedy jeszcze bardziej smakowity i pozywny, i wtedy zjem go ja".
Nagle niebo zaszlo burzowymi chmurami. Zerwala sie wichura. Chwile potem lunal deszcz. Jeden jedyny piorun trafil prosto w jablonke, zwierzaki spadly na ziemie, a kotek wyladowal w samym srodku najwiekszej kaluzy! Moral z tego taki:

















im dluzsza gra wstepna, tym bardziej mokry kotek.

Canokin
02-11-2008, 06:16
Jak stworzyć fotografię artystyczną (http://www.garnek.pl/nemek/2891907/poradnik-jak-stworzyc-fotografie)

Polecam, można się wiele nauczyć ;)

Shtyrlyckyrlyc
02-11-2008, 16:23
nie wiem czy było aleeee???....

Ciekawe zdarzenie Ale numer! Miałem cholerne szczęście! ...
Ciekawe zdarzenie

Ale numer! Miałem cholerne szczęście! Ostatnio jechałem do Lublina, a że się spieszyłem, to dałem ognia w moim volvo. Jadę ok. 160 i patrzę, a z naprzeciwka, zza ciężarówki wyłania się debil w "maluszku" i próbuje ją wyprzedzić. Kretyn cholerny. Zjechałem na pobocze przy szybkości 160 km/h. Zahaczyłem trochę o rów i wpadłem w poślizg. Gdyby nie Track Kontrol i ABS, to wpierniczyłbym się przy tej prędkości w drzewo albo w "maluszka", a wtedy nie wiem czy bym uszedł z życiem. Zdarzają mi się niebezpieczne sytuacje, ale coś takiego mi się jeszcze nie przydarzyło. Zdążyłem jeszcze kątem oka zauważyć przerażoną minę bezmózgowca w tym cholernym "maluchu". Może podzielicie się podobnymi przygodami z trasy? Zachęcam. Pozdrawiam.
Cudem uratowany.

Jadę sobie moim "kaszlem", tak z 90 km/h. Jedzie jakaś ciężarówka. No to ja patrzę na lewy pas - jest OK., jakieś 500m wolnego on nadjeżdżającego volvo, więc wyprzedzam. Idzie mi całkiem nieźle (mam już ok. 100 km/h), ale widzę, że chyba źle oceniłem prędkość tego debila w volvo, bo on, idiota, zap... na pewno 150 km/h. Skąd się k... miałem spodziewać, że na zwykłej drodze szerokości 7,5 m, bez utwardzonych poboczy i z drzewami za rowem, przy normalnym ruchu, jakiś bezmózgowiec będzie urządzał sobie popisy jak na torze Formuły 1? Oczywiście na cokolwiek było już za późno - przytuliłem się do trucka, a ten idiota w volvo jechał tak szybko, że nawet nie zmieścił się w "czarnym" i zwiedził pobocze. Naprawdę żałuję, że się tym razem nie zabił, bo kiedy indziej to może też zabić niewinnych świadków.
Kapelusz

Jadę sobie moją ciężarówką, z przodu wiedzę kawał pustej drogi. Z tyłu facet w kucki mnie wyprzedza, myślę sobie - dam mu fory, bo pozycją jest strudzony. A tu jak nie wyskoczył jakiś palant z przeciwka...
Pozdrawiam

Stoję za krzakiem głogu z radarem w ręku, a tu wyjeżdża roztelepana ciężarówka. "Maluch" zaczyna ją wyprzedzać na ciągłej, a z drugiej strony wyskakuje volvo z prędkością światła. Niestety, zanim znalazłem odpowiedni paragraf, który pojazd należy zatrzymać w pierwszej
kolejności, wszystkie 3 zniknęły z pola widzenia - przez co Skarb Państwa stracił kilkaset złotych...

Lecę sobie samolotem nad trasą Warszawa - Lublin, patrzę w dół, a tam policjant za krzakami szarpie się z radarem, kierowca ciężarówki próbuje puścić "maluszka", a z przeciwka mknie, dużo przekraczając prędkość, volvo.
Bartek

Jadę swoim motorkiem 280 km/h, z przodu człapie jakiś
gostek w volvo, z przeciwka ciężarówka- chyba stoi.
No to daje w ogień, nagle wyłania się "maluch", mówię sobie - koniec ze mną... puszczam kierownicę... a tu nagle gostek w volvo - równy gość - ustępuje mi z drogi i zjeżdża na pobocze,na trawkę... Więc ja w manetkę, całe szczęście miałem ASR! Uratował mi życie, z drugiej strony jednak - dlaczego jeździcie tak wolno? Przez takich wolnojazdów później są wypadki! A ja i tak wam nie dam swojej nerki!

Łykam sobie po pracy żura w rowie, patrzę, a tu z jednej strony jakaś ciężarówka, którą próbuje wyprzedzić jakiś "kaszel", patrzę z drugiej strony, a tu napie... jakiś zboczeniec w volvo, podlatuje bliżej, a że się nie zmieścił na drodze, więc wjeżdża na rów... (NA MÓJ RÓW) i po girach mi przejeżdża, p... jeden, jak go q...dorwę, to nogi z d... powyrywam- niech no tylko poczeka, aż z gipsu wylezę!
Rolnik

Lecę sobie UFO na podświetlnej, patrzę w dół, a tam jeden gostek na prehistorycznym sprzęcie bez UFO-esu daje 160 km/h. Wpadłby do rowu, ale pomogłem mu swoim polem magnetycznym i jakoś wyciągnąłem go z opresji. Później ten drugi, co go mykał, ledwo przeszedł, a chłopu w rowie też się udało. Ludzie! Nie możemy wszystkim ciągle pomagać!
Czy Wy wiecie, ile takich zacofanych planet mamy pod opieką?


Przychodzi facet do lekarza-okulisty, zdejmuje majtki i wypina tyłek na okulistę.
- Panie, pan się chyba pomylił! Ja jestem lekarzem od oczu, a nie od odbytów.
- Ja do pana, na pewno. Widzi pan tę czarną dziurkę pomiędzy pośladkami?
- Widzę, no i co?
- Wokół tej dziurki są takie czarne kręcone włoski.
- No, widzę.
- Na końcu tych włosków są takie brązowe kuleczki.
- No widzę, ale co to ma wspólnego ze mną?!
- No bo jak ciągnę za te kuleczki, to mi łzy z oczu lecą.

POZDRAWIAM

ASAHI
02-11-2008, 22:12
Nic tak nie cieszy jak cudze nieszczęście... polecam!!
http://video.interia.pl/obejrzyj,film,62031

maroo
03-11-2008, 15:20
Informatyk przychodzi do
kolegi-informatyka i widzi, że ten trzyma wszystkie
palce na klawiaturze, a nogą stara się wyszarpać z gniazdka sznur zasilania
sieciowego.
Pyta więc, co to ma znaczyć . Kolega odpowiada: Znalazłem w internecie jakiś
program, a kiedy go uruchomiłem, ukazał się komunikat:
"Naciśnij jednocześnie 10 dowolnych klawiszy, a zobaczysz fajny film
pornograficzny".
Zrobiłem tak, a wtedy ukazał się komunikat: "A teraz puść chociaż jeden
klawisz, a sformatuję ci
dyski".

carl00s
03-11-2008, 15:38
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/11/charles_tape-1.png
źródło (http://www.flashasylum.com/db/files/Comics/Rob/charles_tape.png)

GSK
03-11-2008, 16:00
http://www.joemonster.org/phorum/read.php?f=18&i=385204&t=385204


Zwracam uwagę zwłaszcza na to zdjęcie: http://www.hotel-alicja.pl/pages/indexpl.php?id=14&foto=5&wroc=1


Pozdr.,

Marta Baranowska
03-11-2008, 16:46
http://www.korben.info/wp-content/uploads/2008/02/screenclean.swf


:mrgreen:

jacek.gold
03-11-2008, 16:56
tutek do sklejania panoram


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img356.imageshack.us/img356/6915/dsc6393kopiaib4.jpg)

romanescou
03-11-2008, 19:31
http://www.joemonster.org/phorum/read.php?f=18&i=385204&t=385204


Zwracam uwagę zwłaszcza na to zdjęcie: http://www.hotel-alicja.pl/pages/indexpl.php?id=14&foto=5&wroc=1


Pozdr.,

:mrgreen: ubiegłeś mnie.
Myslałem, że to fake ale zumi potwierdza; http://www.zumi.pl/namapie.html?qt=&loc=%B3%F3d%BC%2C+Politechniki+19A&Submit=Szukaj&cId=&sId=&x=52&y=17

romanescou
03-11-2008, 19:58
Kowalowi ktoś kradł, nocą, jabłka w sadzie.
Postanowił złapać złodzieja w bezksiężycową noc. Idzie cichutko pod drzewami i słyszy: ktoś szura w koronie i zrywa jabłka.
W momencie gdy złodziej schodził na dół kowal podniósł rękę i ścisnął go za jajka.
- KTOŚ TY? wrzasnął
- uuuuuuu..... usłyszał
- KTOŚ TY? wrzasnął i zacisnął pięść jescze mocniej.
- UUUUUUUU......
- KTOŚ TY? BO ZMIAŻDŻĘ! zacisnął pięść jeszcze mocniej.
- tooooo jjjjaaaa Aaaaaaantek, niemooooowa zeeee wsi

Megazordon
03-11-2008, 20:34
Przez las idzie grupa turystów. Nagle z krzaków wyskakuje niedźwiedź. Staje na tylnych łapach i zaczyna ryczeć. Grupa turystów z krzykiem ucieka. Niedźwiedź widząc uciekających turystów, rusza za nimi. Goni ich przez las i krzaki aż dobiegają do polanki na której siedzi czterech rusków. Siedzą na kocyku, piją wódkę, zagryzają ogórkami i rozmawiają. Nagle grupa uciekających przed niedźwiedziem turystów przebiega przez ich koc, rozwalając wszystko co na nim było. Ogórki na trawie, flaszki rozlane, nie zostało nic. Wściekli ruscy popatrzyli na siebie i dawaj w długą za turystami. Dogonili ich na końcu polany, w*******ili wszystkim i wracają zadowoleni. Mówi jeden do drugiego:
- Sasza, ale ten gość w futrze to się nieźle nap.... .

Bjania
03-11-2008, 20:42
Pozytywny gość ;)

http://pl.youtube.com/watch?v=ya4Ofc-kegY&feature=related

djjaca
04-11-2008, 11:26
Monolog faceta desperata

...nie rozumiem kobiet:
Przekłuwają sobie uszy, nosy, pępki, brodawki, rodzą dzieci, często mają cesarkę,
wstrzykują silikon w różne części ciała, depilują gorącym woskiem włosy na nogach, pod nosem, na wzgórkach łonowych;
robią sobie lifting,tatuaże, odsysają sobie tłuszcz, zmniejszają pośladki; usuwają żebra, operują biusty, usuwają skórki na palcach i robią mnóstwo innych bolesnych rzeczy.....
..... a nie można ich bzyknąć..... bo je...kurna........ głowa boli !!!

axer
04-11-2008, 11:31
Dom wariatów. Lekarz siedzi na dyżurce, wokół pieprznik totalny. Szaleńcy wchodzą sobie na głowę, wydzierają się, bija, skaczą po łóżkach, gonią karaluchy, rzucają się poduszkami. Nagle do lekarza podchodzi taki najbrudniejszy. Koszula - ścierwo, pazury czarne, tłuste włosy, na nogach podarte kapcie, nieogolony, sińce pod oczami. Lekarz na niego patrzy i mówi:
- A co to takie piękne do mnie przyszło? Małpka?
Facet nic...
- A może Napoleon albo, jaki książę?
Facet nadal nic...
- A może to taki piękny przybysz z obcej planety nas odwiedził?
A facet na to:
- Panie, kur*a, ogarnij Pan ten *******nik, bo mi tu kazali Neostradę podłączyć!

akustyk
04-11-2008, 12:59
przepraszam, ze kolejny kawalek z basha, ale jest fenomenalny ;)



<dodo> stary, ja *******e...
<?> Mmm?
<dodo> jaki dzis dzien...
<?> Poniedziałek.
<dodo> znowu wyszedlem z domu w sobote, a budze sie w poniedzialek
<dodo> na kacu -.-
<?> Przykre...
<dodo> a jeszcze jakiś ****** test z chemii!
<dodo> *******e, chyba zostaje w domu
<?> To rzeczywiście smutne, dzień uciekł z życia, kac, sprawdzian, szlaban na komputer i telewizję do końca 18 roku życia i jeszcze rodzice zabiorą Ci komórki...
<dodo> jaki znowu *******owny szlaban?!
<?> Bo zamiast do "starego", zagadałeś do "starej".
<?> Syneczku.
<dodo> O.o
<?> A z Twoim fartem, to jeszcze na bashu będziesz.

fast_fashion
04-11-2008, 13:52
Jeżyk wybrał się z Krecikiem na włam.
Wleźli do domku myśliwego no i po ciemku macają co warto skroić.
Krecik ma większego czuja i znajduje sporo fantów, ale Jeżyk też daje radę.
W pewnym momencie Krecik wymacał lufę od fuzji i włożył do środka głowę.
Traf chciał, że w tym samym czasie Jeżyk wymacał kolbę.
Nie trzeba długo tłumaczyć, że Jeżyk nacisnął spust... ...Huk, wystrzał....
Krecik leży bez głowy na podłodze i trzęsie się w konwulsjach. Podsuwa się Jeżyk, wymacał trzęsące się ciało Krecika i mówi:

-K**wa ch**u, nie śmiej się, bo ja chyba ogłuchłem!

sheva
04-11-2008, 14:13
historia autentyczna:
Siedzę sobie wczoraj u mojej Lubej oglądamy detektywów, dosiada się siostra mojej drugiej połówki(zupełnie nie obeznana w aparatach jakby co ;)) jakaś akcja z dziecięcą pornografia i nagle na ekranie pojawia się jakieś lustro canona
Ja - o canona ma - i na te słowa moja szwagierka na cały głos
- ZBOCZENIEC - Rotfl przez pół godziny :)

djjaca
04-11-2008, 15:07
Modlitwa wieczorna kobiety :)


Ojcze nasz, który jesteś w niebie
Mam taką prośbę wielką dziś do Ciebie
Daj mi faceta i ma być bogaty
Ma mieć Ferrari - za cash nie na raty
Duze mieszkanie, a najlepiej willę
Ma mnie wciąż słuchać, nie tylko przez w chwilę
Ma mnie zadowalać kiedy mam ochotę
Śniadanie mi robić - nie tylko w sobotę
Oglądać romansy, biżuterię kupić
W życiu mym nie będzie mogł się nigdy upić
Nie chce nigdy widzieć jego własnej matki
Ja wydaję kasę - on płaci podatki
On nie ma kolegów - ja mam koleżanki
Kont ma mieć on wiele - okoliczne banki
Złotych kart bez liku, czeków co nie miara
Jak mi to załatwisz - wzrośnie moja wiara


Modlitwa wieczorna faceta :)

Panie mój daj mi głuchoniemą nimfomankę z dużym kontem w banku.
Ma być właścicielką sklepu monopolowego i mieć własny jacht i napalone
koleżanki nimfomanki. Wiem że to się nie rymuje - ale tu nie o rym chodzi.

pepsi90
04-11-2008, 16:48
uwaga będzie beton:

Co mówi zero do ósemki? 'Fajny masz pasek.'

Nemeth
04-11-2008, 21:43
Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie,gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:
- Czy mi się tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach??
Pacjent spokojnym głosem:
- To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie ból zadawali... Prawda Panie Doktorze?

romanescou
05-11-2008, 11:23
Przychodzi facet do dermatologa i mówi: Panie doktorze chciałbym złapać syfa!
- Co?! dziwi się doktor. Panie do mnie przychodzą aby leczyć syfa a Pan chce złapać?
- No tak bo jak ja będę mieć syfa to moja żona też. Jak ona to weterynarz, jak on to jego żona, jak ona to sprzedawca, jak on to jego żona, jak ona to dzielnicowy, jak on to jego żona, jak ona to komendant. I o tego gnoja mi chodzi.



Ordynatora urologii odwiedza, po latach, kolega.
Konwersuję, kawkują, w końcu ordynator mówi "chodź pokażę Ci mój oddział"
Otwiera poszczególne sale, pokazuje: tu zabiegowy, tu taki, tu labolatorium..... W końcu otwiera drzwi od przedostatniej sali a tam pielęgniarka zadowala oralnie pacjenta.
Szczerze zdziwiony koleżka pyta
- co to?
- To, proszę ja Ciebie, najnowasza metoda leczenia prostaty.
Koleżka z uznaniem pokiwal głową i przeszli do ostatniej sali. A tam pacjent rześko się masturbuje.
- A co to? z większym zdziwieniem pyta koleżka.
- To, proszę ja Ciebie, ta sama najnowasza metoda leczenia prostaty.

To czemu tam tak, a tu tak?

A bo tam to prywatnie, a tu to na kasę chorych.

slanting_eye
05-11-2008, 13:57
Nauczycielka pyta dzieci:
- Jakie warzywo sprawia, że oczy łzawią?
- Rzepa, proszę pani - wyrywa się z odpowiedzią Jaś.
- Nie Jasiu, zapewne miałeś na myśli cebulę.
- Nie, proszę pani! Pani nigdy nie oberwała rzepą po jajach.


Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty:
-Dostałem piątkę i w mordę.
---Za co dostałeś piątkę?
-No bo pani zapytała mnie ile jest 7 razy 6?
A ja jej powiedziałem, że to jest 42.
---No a za co w mordę?!
-Bo pani zapytała mnie ile jest 6 razy 7?
Tu zdziwiony ojciec: No przecież to jeden ch...jjj!
-No, też jej tak powiedziałem:)


Instrukcje obsługi:

Na szwedzkiej pile mechanicznej: ”Nie zatrzymywać łańcucha za pomocą rąk bądź genitaliów.”
Na suszarce do włosów firmy Sears: ”Nie używać podczas snu.”
Na tabletkach nasennych Nyto: ”Uwaga: może powodować senność.”
Na pudełku orzeszków podawanym na liniach lotniczych American Airlines: ”Instrukcja: 1/ Otworzyć pudełko, 2/ Jeść orzeszki.”
Na butach importowanych z Chin: ”Nie chodzić po deszczu”
Na kostiumie Supermana dla dzieci: ”Włożenie tego kombinezonu nie umożliwi ci latania.”
Na niektórych mrożonkach firmy Swanson: ”Zalecany sposób przyrządzania: rozmrozić.”
Na orzeszkach ziemnych Sainsburys: ”Uwaga: zawiera orzeszki!”
Ostrzeżenie zamieszczone na metce: ”Kołdry nie prać, bo może zbaranieć.”
”Wytrysk następuje po kilkakrotnym przesunięciu dzwignią 22, a ilość wyrzucanego płynu zależy od szybkości ruchów”. To instrukcja obsługi zraszacza !!!!!
Pudding firmy Marks & Spencer: ”Produkt będzie gorący po podgrzaniu.”
Na japońskim robocie kuchennym: ”Nie używać w celu innego użycia.”
Na leku przeciw kaszlowi dla dzieci: ”Nie prowadzić samochodu ani nie obsługiwać urządzeń mechanicznych po zażyciu preparatu.”
Na pudełku od żelazka Rowenta: ”Nie prasować ubrań na ciele.”

ADAS
05-11-2008, 21:22
Ja może teraz tak lajtowo, z życia wzięte.
Wczoraj spytałem 3 letniego syna po powrocie z przedszkola:
Synu z czego była zupa?
Odpowiedział:
Z wiadra.

Bonthyc
05-11-2008, 23:17
Komentarze na onecie:
http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,49904828,134568638,5751262,0,forum.html

Polsar74
06-11-2008, 13:15
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

:mrgreen:

slanting_eye
06-11-2008, 14:20
KROTKA PRZYPOWIESC Z MORALEM:

Idzie Gepard przez dżunglę i słyszy wołanie:
- Na pomoc, help!
Patrzy, a tu Słoń wpadł do rozpadliny i nie może wyjść.
Słoń:
- Pomóż mi wyjść!...
Gepard:
- No dobra - podaje mu łapę i ciągnie. Ale Słoń jest za ciężki.
- Słuchaj, skoczę po mojego kumpla Jaguara to razem cię wyciągniemy. No
i polazł. Przyszedł Gepard z Jaguarem i wyciągnęli Słonia. Minął
tydzień. Idzie Słoń przez dżunglę i słyszy wołanie o pomoc. Patrzy, a tu
Gepard wpadł do rozpadliny.
Gepard:
- Pomóż mi, Słoniu!...
Słoń:
- No jasne, mój przyjacielu! Podam ci mojego członka, złapiesz się go i
cię wyciągnę, OK? Słoń podał członka Gepardowi. Ten złapał się i wyszedł
z dziury.

MORAŁ:
Jak masz dużego członka to niepotrzebny ci JAGUAR

Bonthyc
06-11-2008, 16:12
Naj*bany fotograf wychodzi w ciepłą, bezchmurną, październikową noc z
knajpy. Po jakimś czasie staje pod drzewem i się odlewa spoglądając w
niebo i się drze:
- Ja, pier*olę! Ile niebo ma hot pikseli!

Stoi zagniewany ojciec nad małym chłopcem przy komputerze:
- Gówniarzu, znowu oglądałeś pornografię!
- Tak, ale tylko dziecięca tato...

Wiosna. Mały niedźwiadek wytacza się z jaskini. Jest wychudzony, ledwie
stoi na łapkach, oczka ma podkrążone... Zaniepokojona mama-niedźwiedzica
pyta:
- Synku, co się stało? Czy na pewno na całą zimę poddałeś się
hibernacji, jak prosiłam?
- Hibernacji? Myślałem, że powiedziałaś masturbacji...

- Jasiu zobacz, pająk je biedronkę.
- A co to jest dronka mamusiu?

Kuba_eM
06-11-2008, 16:33
Jak nasz prezydent wymówi imie i nazwisko nowego prezydenta USA ?
- Baba Omama
- Oback Barama
- Baran Obawa
- Barubar Bambama
- Barabar Obameiro
- Borubak O'Lama
- Brak Banana
- Barek Odrana
- Burak Osama
- Bobek Barana
- Szalas Obama
- Rumburak Osrama
- Obak z Bahama
- Barakus mlask mlask Obamus mlask mlask

marekm
06-11-2008, 18:21
A może:

"mlask, mlask, Burak, mlask, mlask, Onana, mlask, mlask"

Dominiq
06-11-2008, 18:25
5,5 terapixelowy aparat a wy sie zachwycacie nowa alfa i canonem :D

http://up4.us/archives/~funny_pic/002205.php

-wpadłem tam dzieki tematowi: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=77383

Megazordon
06-11-2008, 19:48
Może nie jest to bardzo śmieszne, ale na pewno godne uwagi, że leworęczni nareszcie mogą sobie kupić lustrzankę dla siebie, lecz tylko na naszej-klasie.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img65.imageshack.us/img65/7136/naszaklasasi8.jpg)

marekm
06-11-2008, 21:02
Do spowiedzi przystępuje wierny i mówi, że uprawiał seks z nieletnią.
- Pewnie ona cię sprowokowała?
- Tak, proszę księdza!
- Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie - z uśmiechem mówi ksiądz
Podchodzi kolejny wierny i mówi, że uprawiał seks ze staruszką.
- To był może ostatni seks w jej życiu - zrobiłeś dobry uczynek - odmów
dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi następny wierny i mówi, że uprawiał seks z księdzem z innej
parafii.
Na to ksiądz waląc ręką w konfesjonał:
- Tu jest twoja parafia i tu jest twój ksiądz!!!

Seeker
06-11-2008, 22:20
Cytaty z sieci:


PROGRAM DLA WYMAGAJACYCH

"Potrzebuje program do fotomontażu zdjęć, sczególnie zalezy mi na programie
w którym mozna poprawić wygląd skóry (np. usunąć skazy skórne, zmarszczki
lub małe owłosienie). Programy takie jak gimp bądź photoshop nie wchodzą w gre
ponieważ używam je już od lat i chciała bym coś bardziej profesjonalnego
ale nie moge na necie nic znaleźć"


KTO TRZYMA Z PUDZIANEM ?

"- Chciałbym zamieścic zdjęcie na koszulce, aucie. plakacie itp.Ale nie wiem jak.
- jak chcesz mieć fotke na koszulce to wydrukuj na termotransferze i wprasuj w koszulkę
- Ale mi chodzi zeby umiescic zdjecie nie na prawdziwej koszulce czu aucie tylko w komputerze
Chce umiescic je poprostu na koszulce w komputerze.np gosiu trzyma
koszulke z pudzianem a zamiast niego ja tam jestem"


BATERIA SŁABA

"Mój wuja pożyczył mi wczoraj cyfrówkę żebym mogła porobić dziś kilka fotek z kumpelami.
Ładowałam akumulatorkiem baterie całą noc.Włożyłam do cyfrówki pojawił się napis: BATERIA SŁABA !!
Zaczął pikać i się wyłączył. I tak jest ciągle"

DADI
07-11-2008, 01:00
Spowiedź studenta

- Całowałem pannę proszę księdza
- O studencie to rozpusta! Całowałeś pannę w usta?
- Troszkę niżej proszę księdza.
- O studencie co za gust, całowałeś pannę w biust?
- Troszkę niżej proszę księdza.
- O studencie to występek! Całowałeś pannę w pępek?
- Troszkę niżej proszę księdza.
- O studencie Ty zepsuty, całowałeś w środek du*y?
- Niech już będę potępiony całowałem z drugiej strony.

mrozikulus
07-11-2008, 08:52
Czasami trzeba ponarzekać!!!!

Ogólnie jestem bardzo spokojnym człowiekiem, nie okazuję zbytnich
emocji.
Zbieram je wręcz w sobie i czasem jest tak, że jak się tego dużo
uzbiera, to wszystko zaczyna mnie w****iać. Pewnie każdy to zna. Oto
kilka przykładów:

1. Gołębie. Nie dość że mam cały obsrany balkon i parapet, to
jeszcze się zagnieździły gdzieś pod dachem i od 5.00 rano
napierdalają gruchu... gruchu... ***** GRUCHU! Ja pierdzielę wkoło
tyle zajebistych lasów, łąk **** wie czego a one muszą migruchać od rana nad
uchem.
Szykuję proso z arszenikiem.

2. Kolejka w kebabie. Kiedy nie pójdę na kebab to jest tam od
****a ludzi. Jak przechodzę po prostu obok- pusto. Ale gdy się już
wybiorę, zawsze kolejka aż na zewnątrz. *****. Dzisiaj myślę sobie., pójdę o
13.00. Ludzie są w pracy, dzieci w
szkołach menele jeszcze śpią... Idę a tam już daleka widzę 15
metrową kolejkę. Akurat maturzyści byli po egzaminie...

3. Służba zdrowia. Wypierdzieliłem się o krawężnik .
Fakt - moja wina, trzeba było nie chlać. Rano wstaje, patrzę- lewa
gira 2 razy większa. Myślę nie ma co trzeba iść do lekarza.
Oczywiście nie mogę iść od razu do chirurga bo muszę mieć jebane
skierowanie. Żeby dostać skierowanie, trzeba się zarejestrować, jak
nie - trzeba czekać . ***** czekałem 3 godziny. Alleluja mam
skierowanie. Idę cały zadowolony do chirurga, wchodzę, patrzę- w
poczekalni mafia geriatryczna- 15 moherów. Myślę nie ma ****a
czekałem 3 godziny, poczekam i dłużej. Czekałem ponad 2... Prawdziwe
w******nie ogarnęło mnie jednak dopiero gdy usiadłem przy drzwiach
gabinetu i usłyszałem jak wygląda wizyta mohera u lekarza.
- Panie doktorze a moja córka to w stanach jest...
- Panie doktorze a mojemu Władkowi w uszach szumi (u chirurga)
- Panie doktorze jaka ładna pogoda...
- Panie doktorze pomyślałabym ***** o ludziach którzy czekają w
kolejce i nie *******iła przez pół godziny o dupie maryni.
A totalnie mnie w****iło jak po 7 godzinach czekania (razem licząc)
dostałem UWAGA... okład z Altacetu... Poczułem się jak ktoś naprawdę
wyjątkowy

4. Menele w autobusach. Niby taki bamber też człowiek, może jeździć
autobusem... Ale mógłby ***** chociaż raz do roku umyć dupę. Ja
rozumiem ZIMA. Piździ, wieje, nie ma gdzie się umyć. Ale na wiosnę mógłby
chociaż zamoczyć dupę w jeziorze, stawie, fontannie....
gdziekolwiek. Ludzi od cholery, ścisk taki że nie ma jak oddychać
a tu wpierdala się śmierdzący żur z reklamówką i staje obok Ciebie
jak gdyby nigdy nic... Ja pierdzie trochę samokrytyki.

5. Katar sienny. Jak ktoś wie co to, to nie muszę komentować. 3 dni
już mnie męczą fluki. Wiecznie mi ***** cieknie z nosa. Jem i mi
gile ciekną.
Uczę się - gile. Sram - gile.Oglądam TV-gile.Gadam-gile. Nie dość że muszę
wycierać dupę to jednocześnie nos.
Jakbym wiedział co to pyli, to bym wyjebał te drzewa . Chociaż
kto wie... Może to te wyżej wymienione gołębie...

6. Biochemia. Ja *******e to chyba główny powód mojej wypowiedzi.
Wiecznie przez nią chodzę wkurzony. Studiuję kierunek medyczny i
rozumiem- biochemia
jest potrzebna. Ale ja pierdziele po co wkuwać całą książkę na
pamięć? 800 stron popierdzielonych wzorów, ******ych cykli i porąbanych nazw?
Jeszcze żeby tam była jakaś logika. Żebym po nazwie mógł wywnioskować jak to
"coś" narysować. Ale co Wam mówi nazwa:
5-amino-4-karbamoiloimidazolorybozylo-5'-fosforan?? Rozumiem może niektórzy z
od razu mają przed oczami ten wzór. Ja niestety ***** nie.

frostic
07-11-2008, 10:02
Kraków rządzi sie własnymi prawami ;)))


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img511.imageshack.us/img511/8177/dsc9350mediumyp9.jpg)

akustyk
07-11-2008, 13:32
nie no... nie robmy off-topa i przy okazji przyslowiowych jaj z pogrzebu... :)

kraj nad Wisla nie potrzebuje pozytywnego PR, bo sobie calkiem niezle radzi.
nie przymierzajac, dzisiaj rzad polski zdecydowal sie dorzucic $200M do kubelka
z napisem "Pomoc dla Islandii", co przy calej ironii wydarzenia (maly bidny kraj
pomaga do niedawna jednemu z najbogatszych w Europie) jest marketingowym
majstersztykiem w sytuacji, gdy w tzw. "regionie" akurat bankrutuja Wegry.
finansista nie jestem, ale jak GPW w ciagu tygodnia skoczy po byku w gore
to sie wcale nie zdziwe... ja mam dzisiaj koparke na ziemii...

natomiast, z tym wyprzedzaniem Europy Zachodniej to to ja bym jednak nie
przesadzal. ta madrosc zabrzmiala mi troche jak typowy bak puszczany na forum
Gazety Wyborczej, czy tez, bez urazy, Onetu ;) ja moher i komunistyczna
mentalnosc pracy w koncu wymra to ten kraj bedzie bardzo normalny. ale
z obecna kula u nogi to ja bym nie ferowal zbytnio wyrokami ;)


dobra, to zeby rozladowac atmosfere i nie ciagnac OT zarzuce joke'a:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/11/przewodnik_anwb_komunia-1.jpg
źródło (http://www.wiatrak.nl/wp-content/uploads/przewodnik_anwb_komunia.jpg)

kartka z holenderskiego podrecznego slownika jezyka polskiego. takiego dla turystow.

akustyk
07-11-2008, 14:18
ja kiedys widzialem przewodnik turystyczny o polsce wydany w uk(lata 90te)i tam bylo zdjecie baby opatulonej w jakies szmaty ,kon ,plug i podpis "codziennosc zony rolnika w polsce"

wiesz co... z naszego punktu widzenia ten obraz kompletnie nie pasuje do rzeczywistosci.
ale jak sie odwroci kota ogonem, to warto sie zapytac, co takiego ciekawego moze Anglikow,
Holendrow czy inne nacje przyciagnac do Polski? te szklane fallusy w centrum Warszawy
czy pnace sie wzwyz kominy fabryk, z ktorych my chcielibysmy byc dumni - ich nie kreca,
bo maja o wiele wiecej u siebie. a przyciagnac ich moze taki lokalny koloryt i folklor. nic
z realna Polska nie majacy wspolnego, ale dla nich atrakcyjny. tak jak i z faktyczna Holandia
pola tulipanow, saboty, blekitne kafelki czy wiatraki maja niewiele wspolnego. roznica tkwi
w tym, ze oni polapali sie, ze mozna na tym z powodzeniem kase robic. a dzialu PR
w odpowiednich polskich urzedach jeszcze nie do konca zalapaly, ze babcia z chusta, konik
i woz drabiniasty, przyprawiony rasowymi katolickimi obrzadkami ludowymi, to 100x silniejszy
lep niz wychwalanie sie nowymi lotniskami czy wiezowcami ;)

paparazzo
07-11-2008, 17:11
Nie wiem czy już było...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://paparazzo.chikenn.com/szop.jpg)

frostic
07-11-2008, 18:45
Ojciec jedzie samochodem ze swoja 4-letnia córeczką.
W pewnym momencie przypadkiem naciska na klakson.
Dziewczynka spoglada na tate badawczo, ten nie wytrzymuje napiecia i mów:
- Zrobiłem to przez przypadek
- Wiem Tatusiu
- A niby skad wiesz??
- Bo nie powiedziałes: "Spier...laj z drogi, idioto!!"

************************************************** ***

Jasio przybiega do mamy i mowi:
- Mamo, mamo, widzialem jak tatus robil cos z pokojowka.
- Tak, a co takiego?
- Najpierw ja całowal, a potem dotykal... Potem poszli do gabinetu, rozebral ja i wsadzil...
- Dobrze, synku, w niedziele, podczas kolacji opowiesz to, zeby wszyscy wiedzieli.
Nadeszla niedziela, rodzina przy stole i mama daje znak Jasiowi zeby zaczął mowic.
Jasio:
- No wiec tatus całowal i dotykal pokojowke, pozniej zabral ja do gabinetu, rozebral i wsadzil... Wsadzil... Mamo jak się nazywa to co ssiesz szoferowi?


************************************************** **


Przychodzi kobieta do mięsnego, przygląda się mrożonym kurczakom... Wybiera, przekłada, miesza, lecz nie znajduje dostatecznie dużego. Woła więc ekspedientkę i pyta :
-Jutro będą większe???
-Nie, qrwa, nie będą!! Przecież są martwe!

Borowa
07-11-2008, 19:24
PRZECZYTAJCIE! WARTO! POZDRAWIAM



WYWIAD z Januszem Rajcesem, rzecznikiem wrocławskiego MPK:

:

- Dlaczego, pasażer Waszego tramwaju nie może przesiąść się z
wagonu do wagonu?

Janusz Rajces , rzecznik wrocławskiego MPK:

- Może, tylko musi skasować drugi bilet.

-Jak to? Przecież nadal jedzie tym samym tramwajem i ma bilet.

-Regulamin przewozowy mówi wyraźnie: bilet jest ważny w tym wagonie, w którym został skasowany.

-Przepis przepisem, ale staram się zrozumieć jego sens. Tak
naprawdę, dlaczego nie mogę zmienić wagonu?

-Przebiec na czerwonym też pani może, tyle że ryzykuje pani
wypadkiem albo mandatem. A tutaj ryzykuje pani, że złapie ją
kontroler.

-Ale przechodzenie na czerwonym świetle jest niezgodne z prawem, a przesiadanie się z wagonu do wagonu nie.

-Jakby się ludzie tak przesiadali, to kontrolerom byłoby trudno
pracować.

-Czyli wygoda kontrolerów ma być argumentem?

-Argumentem jest przepis. A poza tym, jeśli kupuje pani bilet na
pociąg, to, chociaż do Gdańska jedzie i 15.30, i o 18.15, to pani ma bilet tylko na ten o 15.30.

-Przepraszam, ale tylko, jeśli to miejscówka, a u nas jakoś w
tramwajach ich nie ma.

-A po co w ogóle się przesiadać?

- Przecież są sytuacje, kiedy trzeba się przesiąść, na przykład,
gdy w naszym wagonie jadą pijani, agresywni ludzie.

-O tak, uciec jest najprościej, a przecież trzeba zainterweniować.

-Szczególnie, gdy się jedzie na przykład z małym dzieckiem?

-Nie ma powodu, by zmieniać wagon. Można, podejść do motorniczego,
a on już wie, co robić.

-Ale przecież w drugim wagonie nie ma motorniczego...

- No właśnie, on przestrzega przepisu. Nie ma go w drugim wagonie,
bo nie może przejść, gdyż też musiałby skasować bilet.

-To jak interweniować, jeśli jest się w drugim wagonie, w którym
nie ma motorniczego?

-Przejść do pierwszego i skasować bilet...

-Skasować bilet?!

-Oczywiście. Przepis jest wyraźny.

- Czy motorniczy przejdzie do drugiego wagonu i interweniuje?

-Jeśli skasuje mu Pani bilet, to tak.-

-Ja mam kasować bilet za motorniczego?!

-Oczywiście, przecież mówiłem Pani, że motorniczy nie przechodzi,
bo musiałby kasować bilet. Jeśli chce Pani interwencji, to musi
Pani mieć dodatkowy bilet dla motorniczego, a najlepiej dwa, żeby
mógł wrócić do pierwszego wagonu.

-A po cobędzie jeszcze przechodził?

-Jak to po co ? Ktoś musi kierować tramwajem!

- To nie może po prostu przejść jak człowiek?!

-Proszę Pani, przecież przepis wyraźnie mówi, że bez skasowania
dodatkowego biletu nie można przechodzić... Poza tym motorniczy to
nie jakiś człowiek, a motorniczy. To zasadnicza różnica!

-Wie Pan, to ja wolę zostać w tym pierwszym wagonie i nie
interweniować...

-No widzi Pani, od razu mówiłem: po co przechodzić i robić zamieszanie...

Wywiad jest autentyczny,choć ciężko w to uwierzyć.

ray_knox
07-11-2008, 21:20
Zespół naukowców badał kameleona. Postawili zatem zwierzę na czerwonymkawałku materiału - w mgnieniu oka kameleon stał się czerwony.
Następnie, naukowcy postawili kameleona na żółtym kawałku materiału - kameleon stał się żółty. Podobne testy przeprowadzono dla materiałów o różnych kolorach - zielonym, niebieskim, brązowym. Na koniec eksperymentu naukowcy rozsypali kolorowe konfetti i postawili na nim kameleona. Ku zdziwieniu naukowców kameleon westchnął ciężko, odwrócił łeb w ich stronę i powiedział:
- Weźcie wy się wszyscy od*******cie...

heimat
07-11-2008, 21:46
Ja znam tylko tyle. Jak znasz więcej to dawaj :-)
proszę bardzo

Wersja 1:
Raz u księdza kapucyna,
tak spowiada się chłopczyna:
- Całowałeś ?
- Całowałem, proszę księdza.
- Przecież to rozpusta,
całowałeś dziewczę w usta?!
- Trochę niżej, proszę księdza.
- Jak ja żyję?
całowałeś dziewczę w szyję?
- Trochę niżej, proszę księdza.
- Co za gust.
Całowałeś dziewczę w biust?
- Trochę niżej, proszę księdza.
- No to weźmy wszystko w kupę,
całowałeś dziewczę w dupę?
- Niechaj będę potępiony,
całowałem z drugiej strony!

Wersja 2:
Narrator: Raz w kościele przy konfesjonale staruszek sobie siedzi i słucha spowiedzi. Przychodziły tam mężatki, panny wdówki, aż przyszedł chłopczyk malutki.
Chłopczyk: Nie jadłem, nie piłem, lecz mam wielką winę
Całowałem dziewczynę.
Ksiądz:Całowałeś pewnie w czoło.
Chłopczyk: Niżej...
Ksiądz: Straszny twój los, całowałeś pannę w nos?
Chłopczyk: Niżej...
Ksiądz: Wielka twa rozpusta, całowałeś pannę w usta...
Chłopczyk: Niżej...
Ksiądz: Ja tego nie przeżyję, całowałeś pannę w szyję?
Chłopczyk: Niżej...
Ksiądz: Wielki twój występek, całowałeś pannę w pępek...
- Trochę niżej, proszę księdza.
- No to weźmy wszystko w kupę,
całowałeś pannę w dupę?
- Niechaj będę potępiony,
całowałem z drugiej strony!
- Mały jak Cię gwizdnę, całowałeś pannę w *****. Nie dostaniesz rozgrzeszenia.
- **** Ci w dupę dowidzenia.

Wersja 3:
W kościele przy boskiej ławie,
ksiądz staruszek siedzi sobie.
Przychodziły panny, wdówki,
aż przyszedł chłopiec taki malutki.
Taka była rozmowa,
a ozwał się w te słowa:
- Nie jadłem, nie piłem, ale jedną mam winę.
Pocałowałem raz dziewczynę.
ksiądz na młodzieńca zrozumiały
zwał się w te słowa:
-Całowałem pewnie w czoło?
-Niżej.
-Ach zła twa rozpusta
całowałeś pewnie w usta?
-Niżej.
-Och ja tego nie przeżyję
całowałeś w szyje?
-Niżej.
-Chłopcze zły twój gust
całowałeś pewnie w biust?
-Niżej.
-Okropny twój postępek
całowałeś w pępek?
-Niżej.
-O Maria Niepokalana
całowałeś w kolana?
-Wyżej.
Chłopcze skróć tę mękę
powiedz gdzieś całowałeś panienkę?
-W rękę proszę księdza, w rękę.

Marta Baranowska
08-11-2008, 02:10
Polecam :)

http://failblog.org/

frostic
08-11-2008, 09:52
nie wiem czy już było (jeśli tak to sorki)...

"Motylek"...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img513.imageshack.us/img513/1783/motylekdy1.jpg)

ASAHI
08-11-2008, 10:06
Usłyszane w eterze: "Podjedź na ul. Grunwaldzką, tam jakieś dzieciaki rzucają petardy. Wytłumacz im, gdzie mają sobie je wsadzić..."

"51, jak będziesz wolny, to podjedź do parku. Tam w krzakach jest jakaś para. Podejdź dyskretnie i posłuchaj, czy ta pani mówi, że jej dobrze, czy może krzyczy ratunku..."

"Przyślij mi tu grupę, bo na ulicy leży facet i wygląda, że mu coś strzeliło do głowy... Co takiego!? Nie znam się na tym, ale wygląda mi to na dwie kule kaliber 9 mm."

"Podjedź pod domy towarowe, tam czai się nasza obserwacja i biją ich chuligani. Trzeba im pomóc."

"Na placu Wolności stoi czerwony zaporożec z niemieckimi znakami bojowymi. Zobacz co to jest."

"Chciałbym przypomnieć, że nie wolno używać słów przez radiostację! - To jak mam mówić?"

Nadaj kierunek!

"Przed chwilą sprzed komisariatu skradziono radiowóz.Oznakowany. Wygląda tak jak każdy inny."

"Jakiś pijany chodzi, samochodom w jeździe przeszkadza. Nadaj mu kierunek. Ostrobramska przy PCO, na pasie zieleni leży. Tu trzeba trójek. ("trójki"-3033-policyjna nyska do zbierania pijaków). Trójki? Tak, zgłaszam się. Podjedź i zabierz leżaczka do "Betlejem". No cóż, taki los taksówki bagażowej."

"Jagiellońska 42, ma ją gwałcić. Zdążyła przedzwonić..."

"Przy mieszkaniu leży i śpiewa. Może artysta? Sprawdź, czy go do izby, czy na festiwal."

- Kiedy wreszcie dowieziesz zatrzymanego do prokuratury? Tam czekają już 3 godziny! - Jak tylko pomocnik dowiezie mi benzynę tramwajem. Gdzie stoisz? - Nie wiem, nigdy tu nie byłem.

Opowiedziane przez policjantów

Kiedyś dyżurny mojej KPP wysłał radiowóz na interwencję mówiąc do nas "po radiostacji": jedźcie do parku, bo tam facet konia bije. Załoga popatrzyła na siebie i nie wiedzieli zbytnio, co mają zrobić. Jak się okazało ktoś zadzwonił na policję, widząc, jak jakiś facet załadował na wóz skoszoną trawę, a że koń nie mógł tego ciągnąć, to go batem potraktował!
Niech jakiś wolny radiowóz pojedzie do parku. Lata tam jakaś goła kobieta. Tylko nie jedźcie tak jak ostatnio, wszyscy na raz!!!"

najt
09-11-2008, 00:35
moj garaż
http://www.break.com/index/worlds-most-impressive-garage.html

najt
09-11-2008, 13:40
Wy tu gadu gadu, a ja co by nie było wybieram GT-R'a :mrgreen: Kto co bierze?

Bardzo przyjemny dla oka garażyk :)

nikt nic nie bierze, bo wszystkie sa moje jak wspomnialem :) (a ja bym brał phantoma i go sprzedał i kupiłbym sobie pare GT-R :) )



Kobiety opowiadają sobie jakie miały bóle
- Ja, kiedy rodziłam, to był taki ból...
- To, to jest nic, ja kiedy miałam wypadek samochodowy, to był taki ból...
- Te wasze bóle to nic. Ja kiedy jechałam rowerem, to cycek mi wypadł ze stanika, wkręcił się w tylne dynamo, to aż z bólu dzwonek zjadłam!

jarek76
09-11-2008, 13:45
Warszawa, korek na Jerozolimskich, do jednego kierowcy odzywa się drugi
- słuchaj, porwali prezydenta, żądają 100 000 000 złotych,
bo inaczej obleją go benzyną i podpalą, robimy właśnie zbiórkę...
- Tak? A po ile dają inni kierowcy?
- No tak po 2 - 3 litry...

giziol
09-11-2008, 22:22
http://pl.youtube.com/watch?v=QTAg-4LkAK4&feature=related

http://pl.youtube.com/watch?v=SFZlSEJTlCY&feature=related

http://pl.youtube.com/watch?v=LefrCI1ogIc&feature=related

http://pl.youtube.com/watch?v=12YoOETVoUY&feature=related

http://pl.youtube.com/watch?v=LefrCI1ogIc&feature=related



jestem pod wrażeniem! dzięki niej , jej sposobowi bycia, jej wypowiedziom moj swiat stal sie prostszy, zycie latwiejsze !! poprawia mi humor codziennie!! dziele sie wiec nią z osobami co jeszcze nie znają mojej idolki ;)

bahuone
10-11-2008, 09:32
Ja natrafilem w sieci na dosc kontrowersjny witraz, ktory jest bynajmniej nie jedno znaczny :D

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img404.imageshack.us/img404/9186/1866a60ed9do9.jpg)

PS za chiny nie moge zapamietac jak tu fotke wrzucic:D moge prosic kogos o pomoc!


edit: tak jak powyżej, przy czm sam obrazek już był parę razy

Madziulek
10-11-2008, 12:12
http://pl.youtube.com/watch?v=n-cxitNqSnU

:D

Lucky_Luck
10-11-2008, 21:04
Jeden z niewielu skeczy, który rozśmieszył mnie do łez -> klik (http://www.youtube.com/watch?v=c9ulKvpiYsI&NR=1)

mrozikulus
10-11-2008, 21:37
wracajac do tematu :

W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze.
- Dlaczego płaczesz? - pyta pani wychowawczyni
- Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie pójdzie na spacer.
- I co? Nie możesz zrobić...
- Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł !!!

Pewnej nocy rabuś włamał się do domu i usłyszał głos mówiący:
- Jezus cię obserwuje!
Kiedy grzebał w biurku. Spytał:
- Kto to powiedział?
I znów usłyszał:
- Jezus cię obserwuje!
Rabuś obejrzał się po pokoju i zobaczył tylko papugę. Zapytał papugę, jak ma na imię.
- Korneliusz - odpowiedziała papuga.
- Co to za imię - dziwił się rabuś - jaki kretyn nazwał tak papugę?
- Ten sam, który nazwał tego rottweilera za tobą Jezus - odpowiedziała papuga.

Grzegorka
11-11-2008, 00:10
Blondynka u doktora:
- Niech mi pan pomoże! Trzmiel mnie użądlił!
- Spokojnie, zaraz posmarujemy maścią...
- A jak go pan doktor złapie? Przecież on już poleciał!
- Nie! Posmaruję to miejsce, gdzie panią użądlił!
- Aaaa! To było w parku, przy fontannie, na ławce pod drzewem.
- Kretynko! Posmaruję tą część ciała, w którą cię uciął!
- To trzeba było od razu tak mówić! W palec mnie użądlił. Boże, jak to boli!
- Który to konkretnie?
- A skąd mam wiedzieć? Wszystkie trzmiele wyglądają podobnie...

sprocket
11-11-2008, 04:14
Lucky Luck - dobre dobre ale to tez :) jest super http://www.youtube.com/watch?v=_kcDdHFN85Q&feature=related

frostic
11-11-2008, 09:48
czyżby fani złożyli się na autko dla Joli Rutowicz ;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img392.imageshack.us/img392/6021/dlajolizw5.jpg)

"(...)Posiadacz różowego Continentala GT poszedł na całość. Zdecydował się na obszycie skórą o specyficznym kolorze foteli, kierownicy oraz elementów deski rozdzielczej..."

Ludzie mają pos...ne w głowach... ;););)

Lucky_Luck
11-11-2008, 11:39
A propos samochodów. Wczoraj na imprezie Miasta Stołecznego Warszawy ustrzeliłem takie coś... może nie tak śmieszne, jak skecze KMN, ale sytuacyjna fotka nie jest zła :D


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/11/2vbpz4k-2.jpg
źródło (http://i36.tinypic.com/2vbpz4k.jpg)

Erie
11-11-2008, 16:59
http://www.collegehumor.com/video:1886349 - matrix na windzie :)

najt
11-11-2008, 17:42
widać że nie lubi C
http://break.com/index/female-tourist-attacked-by-settler.html

carl00s
11-11-2008, 18:46
coz - reporterzy zdaje sie ryzykuja zycie lub zdrowie pakujac sie w rozne dziwne miejsca z dziwnymi ludzmi... Ot - domniemane ryzyko zawodowe nagle dla tej Pani przestalo byc domniemane... nie wiem czy to smieszne czy nie - mi jej szkoda.

Tutaj macie cos, zeby sie rozerwac.

http://www.joemonster.org/filmy/11981/Bombowe_meksykanskie_swieto


A po tym sie posikalem:D

http://www.joemonster.org/filmy/12045/Tak_sie_zdaje_egzamin_na_prawko

Megazordon
11-11-2008, 23:06
Może kawy?
http://pl.youtube.com/watch?v=-UsR9Ap41R8

kemot
12-11-2008, 08:36
Coś z branży
http://www.joemonster.org/art/10181/Uwaga_fotograf_przy_pracy

hcman
12-11-2008, 09:18
http://www.joemonster.org/art/10173/Jak_sie_robi_prawdziwego_Photoshopa

Psychotrop
12-11-2008, 12:29
no to w ramach pokuty kilka tekstowych:

Przychodzi prawnik do lekarza z okropnie spuchniętym penisem.
- Co się panu stało?
- To oczywiście była kobieta, nie odkurzacz - i tej wersji będziemy się
trzymać...


Jedzie Natasza z porucznikiem w jednym przedziale. Porucznik czyta gazetę,
Natasza bezskutecznie usiłuje zwrócić na siebie jego uwagę.
- Poruczniku, jak nazywa się kamień w pańskim pierścionku?
- Ech, Nataszko... jakoś mi się dziś nie chce...

Od czasu stworzenia Internetu ruch obrotowy Ziemi jest przede wszystkim
napędzany przez zbiorowe obracanie się nauczycieli polskiego w grobach.


Wchodzi zając do baru, ręce rozwalone na boki, podchodzi do niedźwiedzia i
mówi:
- Może byśmy wyszli na dwór "pogadać"
Na to niedźwiedź
- No dobra "porozmawiajmy"
Wyszli z hukiem. Za 20 minut wraca miś cały pokiereszowany, ryj zalany
krwią, rozgląda się i mówi:
- No co, kurna?! Skąd wiedziałem że przez agrest będzie uciekać?


Siedzą dwie babcie na ławce. Nagle jedna mówi:
- Czyżbyś przed chwilą puściła bąka?
- Oczywiście, że przed chwilą puściłam bąka! Nie myślisz chyba, że ja cały
czas tak śmierdzę?!


Dwóch facetów, Paul i Kurt spotkało się w knajpie. Zaczęli rozmawiać przy
piwku i wyszło, że obaj są myśliwymi.
- Więc na co polujesz? - spytał Paul.
- Na jednorożce - padła odpowiedź.
Paul zdziwiony pyta dalej:
- A jak się poluje na jednorożce?
- Znajdujesz dziewicę i wynajmujesz, aby Ci pomogła. Ona siada na polanie w
lesie i jeśli masz szczęście to przyjdzie jednorożec, położy jej głowę na
kolanach i zaśnie, a wtedy jest Twój.
- To musi być cudowne stworzenie, ale musi ich być już niewiele. Dużo o nich
słyszałem legend, ale nigdy nie widziałem żadnego na własne oczy.
- Taaaa... a jednorożców jest jeszcze mniej.


Przychodzi królik do apteki.
- 200 prezerwatyw proszę!
Pani magister wydaje towar i mówi:
- E... przepraszam, ale mamy tylko 199 sztuk...
Królik się zmarszczył. Spojrzał na Panią magister z wyrzutem i mówi:
- No dobra ... biorę ... ale oświadczam, że z lekka mi Pani spie...ła
wieczór!


W autobusie kichnęła staruszka.
- Na zdrowie! - mówi obok stojący żołnierz.
- Dziękuję, młody człowieku. Jaki pan uprzejmy!
- Bo muszę! Za brak kultury kapral nas codziennie opierdala.


Dzwoni telefon.
- Halo?
- Oj, przepraszam. Pomyłka
- Na pewno?
- A czy ja pana kiedykolwiek okłamałem?!


- Dlaczego pewien japoński komputer jest szklany?
- Bo toshiba...


Falczak siedział w nocy i wywoływał zdjęcia z wczasów.
Falczakowa:
- Ładne świństwa musisz mieć na tych fotografiach, że je tak wywołujesz po
ciemku!


- Jaka jest istotna zmiana w ostatniej nowelizacji ustawy emerytalnej?
- Emeryci od teraz będą mogli przechodzić przez jezdnię na czerwonym
świetle.


Poranek.
W kuchni mąż z żoną piją kawę. Żona zwraca się do męża czułym głosem:
- Kochanie! Tylko nie zapomnij, że już wkrótce Dzień Kobiet.
Mąż krztusząc się kawą:
- Co???? Znowuuuuuu??????


Wchodzi dres do obuwniczego:
- Adidki najnowsze Pan mi obstaluje! Tylko kur... miguniem!
Sprzedawca podaje mu jednego:
- Pan przymierzy!
Dres przymierza:
- Kuuu... ee kuuu do ch... ZA CIASNY gościu!!!
- Język Pan wyjmie!! Tak będzie lepiej...
- Yyy coo yy dochuaałaaa sieee wyguuuapaszzz... chułuuu wpeeełoddool
chceeeesz??


- Oszust! Podlec! Wyzywam was na pojedynek!
- Dobrze, szpada czy pistolet?
- Szpada!
- To ja wezmę pistolet.


- Cześć! Moja żona jest w 18-tym tygodniu.
- A moja w 12-tym! Kogo chcesz bardziej - chłopca czy dziewczynkę?
- Chłopca.
- Dlaczego?
- Zawsze chciałem mieć samolot sterowany radiem....

hcman
12-11-2008, 13:42
Blondynka startuje w teleturnieju.
Prowadzący zadaje pytanie:
- Myli się tylko raz?
Blondynka udaje, że myśli, myśli...
i odpowiada:
- Brudasy??

najt
12-11-2008, 19:35
może to nie humor, ale trzeba miec jaja i skilla
http://pl.youtube.com/watch?v=rs-jAImScms

Bjania
12-11-2008, 21:52
Dooobre!

Ale jak już jesteśmy w tym temacie to to (http://pl.youtube.com/watch?v=wB4RSKvufak) lepsze ;)

Megazordon
12-11-2008, 22:09
może to nie humor, ale trzeba miec jaja i skilla
http://pl.youtube.com/watch?v=rs-jAImScms

Ken Block to świetny koleś! Założył firmę DC, produkuje ciuszki i buciki, a na co dzień zaiwania Imprezą :)



Dooobre!

Ale jak już jesteśmy w tym temacie to to (http://pl.youtube.com/watch?v=wB4RSKvufak) lepsze ;)

A ten filmik to klasyka. Oglądam go sobie przynajmniej dwa razy w tygodniu :)
Na przemian z tym:
http://www.youtube.com/watch?v=gIOdonDxMBQ&feature=related

Leon13th
12-11-2008, 23:40
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.eatliver.com/img/2008/3681.jpg)

romanescou
12-11-2008, 23:46
dryńńńńńńńń
W słuchawce miły, damski głos
Tu biuro zleceń Telekomunikacji Polskiej, czy to Pan zamawiał budzenie na 7,00 ?
Tak, tak ja zamawiałem (zaspany glos).
To radzę się pośpieszyć, jest piętnaście po ósmej.

:mrgreen:

TristisAnima
12-11-2008, 23:48
http://pl.youtube.com/watch?v=W_rx1Ex2FqY

Dla mnie coś pięknego, zwłaszcza gra słów pod koniec :)

Marta Baranowska
13-11-2008, 01:46
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5910952,Nakryty_z_kochanka_w_lozku_trafil_ z_nia_do_szpitala.html

abiks
13-11-2008, 04:11
http://www.smog.pl/txt_gfx_audio/21880/swietne_ujecia_zrobiles_kiedys_takie_zdjecie/

mrozikulus
13-11-2008, 11:54
nie wiem czy bylo ? pomysl fajny ale chyba zbyt nienaturalnie im to wyszlo
http://pl.youtube.com/watch?v=mGGfKWAagLs

Nemeth
13-11-2008, 12:42
Króla Lwa pamiętacie?

Oto Pumba ... Pumba jest ... wqrwiony!

http://pl.youtube.com/watch?v=pBYJ-CColPk&feature=related

Psychotrop
13-11-2008, 13:24
Zdarzyło się pewnego razu, że uczeń Mistrza Kung-Fu przeszedł z
powodzeniem nauki wstępne i przystąpił do Ostatecznej Próby. Rzekł
mu tedy Mistrz:
- Stań na placu przed świątynią i przepołów gołymi rękami deskę,
którą ujrzysz opartą o kamienie.
Poszedł tedy uczeń i ujrzał ledwo ociosaną kłodę twardego drewna.
Nie uląkł się jednak i gołą dłonią uderzył w nią tak mocno, że pękła i
dwie połówki spadły na ziemię.
- Dobrześ wykonał zadanie - rzekł Mistrz - Teraz czeka cię drugi
sprawdzian. Pójdziesz ze mną do gospody w mieście.
Poszli tedy do gospody, gdzie ujrzeli dwóch złoczyńców bijących
niewinnego kupca.
- Czyń co trzeba - rozkazał Mistrz.
Rzucił się tedy uczeń w wir walki i wnet wyleciał za drzwi z
podbitym okiem i bez zębów. Wrócił też zaraz w niesławie do domu, a
zgromadzonej przy stole rodzinie rzekł:
- To samo co rok temu. Plac poszedł dobrze, ale upie*dolił mnie na mieście.

Nemeth
13-11-2008, 13:38
Warto uczyć się języków :)

http://pl.youtube.com/watch?v=5fda4_wo6JI

Erie
13-11-2008, 15:09
wiecie co będzie w 2012?

tekst strony http://www.hasthelhcdestroyedtheearth.com/ zmieni się na YES

;)

fast_fashion
13-11-2008, 15:23
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/11/500pxMaterialniebezpieczny-2.gif
źródło (http://images4.wikia.nocookie.net/nonsensopedia/images/thumb/e/e9/Material-niebezpieczny.gif/500px-Material-niebezpieczny.gif)

Nemeth
13-11-2008, 18:42
Avril Lavigne - Girlfriend ( Death metal cover )

Teraz to da się tego słuchać :twisted:

http://pl.youtube.com/watch?v=gK0RCfki6Io