PDA

Zobacz pełną wersję : Humor



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 [58] 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78

Pyra001
17-11-2012, 21:49
Dziewczynę z Irlandii znalazłem za "trzecią razą".

A gdzie jej nalezy szukać ? ;) Coś blada dziewoja ;)

costi
17-11-2012, 22:33
A gdzie jej nalezy szukać ? ;) Coś blada dziewoja ;)

Jak mawia stare powiedzenie - prawda jak zwykle leży pośrodku ;)

linkil
18-11-2012, 11:21
Miał król trzy córki. Postanowił je za mąż wydać. Dał każdej po strzale. Wystrzeliła najstarsza. Strzała wpadła do banku, a jej mężem został bankier. Wystrzeliła środkowa. Strzała wpadła do biura, a jej mężem został biznesmen. Wystrzeliła najmłodsza. Strzała wpadła w błoto. Podeszła młoda do bajora, patrzy a tam żaba. Standard. Od małego każdą królewnę uczą, co należy zrobić w takiej sytuacji. Nabrała powietrza w płuca i pocałowała żabę. Nic się nie stało. Nabrała powietrza w płuca i pocałowała jeszcze raz. Znowu bez efektu. Żaba mówi:
- Widocznie jestem mocno zaczarowany... Trzeba będzie possać...





Praca grupowa (rzeczownik) - siedzisz wygodnie i patrzysz jak ktoś komu zależy odwala całą robotę.







https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/0f8405fe11335c3ae380c58cce6c0fa1_original.jpg?1353 172941)







https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/67ce22e8fb2883c2a2ebd7c81aca278e_original.jpg?1353 145690)







https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/4a83db0b15937a8ca7c257b527173293_original.gif?1353 068743)







eI02RRbOGLM#!





8AuA-7RnGbI





tyvI04EVEAg#!

linkil
18-11-2012, 12:25
- Jak tak patrzę na panią i pani pracę, to dochodzę do wniosku, że będę musiał awansować panią na inny stołek.
- Naprawdę panie prezesie?! A na jaki?!
- Na szerszy, pani Halinko. Na szerszy...




Męskie: "I czemu się ona obraziła? Przecież nic takiego nie powiedziałem!" - w pewnym sensie przypomina bardzo kobiece: "Nie wiem dlaczego się zepsuło? Ja tego nie ruszałam, samo się zrobiło!".




10 nieznanych ci wczesniej czesci ciala (http://www.joemonster.org/art/21589/10_czesci_ciala_o_istnieniu_ktorych_nie_mieliscie_ pojecia)

slawson38
18-11-2012, 19:15
Jeżeli już było to przepraszam i proszę o usunięcie.
Zwróćcie uwagę na ilość wyświetleń ;
http://allegro.pl/elddis-typhoon-gtx-zarejestrowana-i2637281809.html

ku6i
18-11-2012, 19:39
Jeżeli już było to przepraszam i proszę o usunięcie.
Zwróćcie uwagę na ilość wyświetleń ;
http://allegro.pl/elddis-typhoon-gtx-zarejestrowana-i2637281809.html

Tzw. "efekt złomnika" ;)

linkil
18-11-2012, 23:19
drift ;)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/11/1353247199_by_Jezuita_inner-1.gif
źródło (http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201211/1353247199_by_Jezuita_inner.gif)





https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/11/1353184376_adv179_600-1.jpg
źródło (http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201211/1353184376_adv179_600.jpg)

ekonet
18-11-2012, 23:47
Powinna być piątka za kreatywność. Niestety to Polska szkoła, a tam kreatywność jest surowo zabroniona :)
Pała za pisownię - nie piszemy "Polskiej", lecz "polskiej".

A za jakiś czas pewnie Hebrajskiego.
Druga pała za "Hebrajskiego". ;)

Tak przy okazji mam taki dylemat: pisze się sześć czy sześcioro ?
Pisze się tak i tak, zależnie od tego, o czym mowa.
SZEŚĆ osób, sześć psów, sześć błędów.
SZEŚCIORO dzieci, sześcioro członków rodziny - tę formę stosujemy przy "zawartości różnorodzajowej". ;)

Strus
18-11-2012, 23:50
Krzys, a tak przy okazji (potem mozesz usunac) czy zwroty angielskie jak supervisor, manager powinny być tlumaczone na jezyk polski w CV ?

ekonet
19-11-2012, 00:00
Krzys, a tak przy okazji (potem mozesz usunac) czy zwroty angielskie jak supervisor, manager powinny być tlumaczone na jezyk polski w CV ?
Ja nie jestem absolutnie wyrocznią ani nawet znawcą, ale w żargonie stosowanym do pisania takich pism mogą być dopuszczalne formy obcojęzyczne. "Supervisor" nie ma poza tym zgrabnego odpowiednika w polskim języku, "manager" może być zastąpiony przez słowo "menedżer". ;)

bart1
19-11-2012, 00:13
no jak nie ma wystarczy trochę naciągnąć i można normalnie po polskiemu :
supervisor to zwykły kierownik , menager to zarządca i tyle ale oczywiście ładniej to wygląda w wersji brytoli

ekonet
19-11-2012, 00:14
menager
No i właśnie tego słowa nie ma. ;)

bart1
19-11-2012, 00:17
fakt.... ale umówmy się że to onomatopeja i już ;)

Sapphiron
19-11-2012, 08:16
UbiAKfK8ojM

!AGresT
19-11-2012, 08:33
no jak nie ma wystarczy trochę naciągnąć i można normalnie po polskiemu :
supervisor to zwykły kierownik , menager to zarządca i tyle ale oczywiście ładniej to wygląda w wersji brytoli

A superwizor to osoba o dużym doświadczeniu, kontrolująca czyjąś pracę, np. psychoterapeutów.

sorevell
19-11-2012, 08:38
A superwizor to osoba o dużym doświadczeniu, kontrolująca czyjąś pracę, np. psychoterapeutów.

A "superintendent"? ;)

!AGresT
19-11-2012, 10:06
A "superintendent"? ;)

Ja się do religii nie mieszam...

linkil
19-11-2012, 11:23
Z pamiętnika 23-letniego prawiczka:

"Dzisiaj, drogi pamiętniku, opowiem ci, jak przestałem być 23-letnim prawiczkiem. A było to tak:

1. Poszedłem do klubu nocnego.
2. Zamówiłem drinka, siedziałem sam i piłem, patrząc to na barmana, to w jakiś jeden punkt.
3. Siedziałem długo, zamówiłem kolejnego drinka - nie myśląc o niczym konkretnym.
4. Ludzie przechodzili obok.
5. Niedaleko usiadła jakaś dziw...yyy... kobieta lekkich obyczajów.
6. Spojrzała na mnie i spytała: "Postawisz mi drinka?".
7. Odpowiedziałem: "Oczywiście!".
8. Zamówiłem dwa kieliszki wódki cytrynowej - wypiliśmy.
9. Jeszcze raz.
10. Jeszcze raz.
11. Jeszcze raz.
12. Po każdym kieliszku byliśmy coraz bardziej pijani.
13. W końcu postanowiłem ją spytać, czy nie pojechałaby ze mną do mojego mieszkania.
14. Pijani pojechaliśmy do mnie, gadaliśmy o pierdołach, ot, aby coś gadać.
15. Przyjechaliśmy do domu, starałem się trochę otrzeźwieć; w końcu, K*RWA, jak ja długo na to czekałem...
16. Ktoś do niej zadzwonił.
17. Odebrała telefon i zaczęła z kimś tam gadać i gadać...
18. Czekałem niecierpliwie.
19. Powiedziała, że musi pilnie wyjść i szybko wyszła, nawet nie zamykając za sobą drzwi.
20. Spojrzałem na zegarek, była godzina 00:43, 14 listopada 2012 roku, dzień moich urodzin => teraz mam już 24 lata. I już nie jestem 23-letnim prawiczkiem."






https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/11/300506b08ca39eurodziny_supermodele-1.jpg
źródło (http://vader.joemonster.org/upload/zbe/300506b08ca39eurodziny_supermodele.jpg)

Psycholog
19-11-2012, 11:50
Pała za pisownię - nie piszemy "Polskiej", lecz "polskiej".


Druga pała za "Hebrajskiego". ;)

Strach się brać za pisanie czasem :).
Obiecuję poprawę Panie Psorze :D


Pisze się tak i tak, zależnie od tego, o czym mowa.
SZEŚĆ osób, sześć psów, sześć błędów.
SZEŚCIORO dzieci, sześcioro członków rodziny - tę formę stosujemy przy "zawartości różnorodzajowej". ;)

A tutaj to myślałem, że ktoś zna ten dowcip :)

Rafał_Sz
19-11-2012, 11:58
SZEŚĆ osób, sześć psów, sześć błędów.
SZEŚCIORO dzieci, sześcioro członków rodziny - tę formę stosujemy przy "zawartości różnorodzajowej". ;)
Jak kupię SZEŚĆ piw marki Żywiec, to mam SZEŚĆ piw. Prawda?
Jak kupię dwa piwa Lech, dwa Żywce, Brok i Cieszyńskie to mam SZEŚCIORO piw? Prawda?

;)

Psycholog
19-11-2012, 12:01
Jak kupię SZEŚĆ piw marki Żywiec, to mam SZEŚĆ piw. Prawda?
Jak kupię dwa piwa Lech, dwa Żywce, Brok i Cieszyńskie to mam SZEŚCIORO piw? Prawda?

;)

Chyba niekoniecznie. Pan Psor niech się wypowie :P

Serio, nikt tego nie zna ?

siona
19-11-2012, 12:19
Jak kupię dwa piwa Lech, dwa Żywce, Brok i Cieszyńskie to mam SZEŚCIORO piw? Prawda?

;)

beeeeeeeeeezzzzzzzzduuuuuuuuuuuuurrrrrrrrraaaaaaaa aaa
wtedy masz 2 piwa :D

mirekkania
19-11-2012, 12:48
Jak kupię SZEŚĆ piw marki Żywiec, to mam SZEŚĆ piw. Prawda?
Jak kupię dwa piwa Lech, dwa Żywce, Brok i Cieszyńskie to mam SZEŚCIORO piw? Prawda?

;)
Tylko, jeśli będą to piwięta, czyli piwo w butelkach 0,33l.

Psycholog
19-11-2012, 14:29
http://www.sadistic.pl/time-remap-vt153224.htm

gALL
19-11-2012, 19:24
Krzys, a tak przy okazji (potem mozesz usunac) czy zwroty angielskie jak supervisor, manager powinny być tlumaczone na jezyk polski w CV ?

Rozumiem aby nie tlumaczyc stanowisk ktore nie maja naszych odpowiednikow ale supervisor to przeciez nadzorujacy, rodzaj kierownicznego stanowiska nizszego rzedu.

A piszac obce slowa po "naszemu" dochodzimu do kwiatuszkow jezykowych i zamiast "kanapka" (bula z szynka i serem) mamy SANDWICZ albo SANDWICH. Zauwazone na Okeciu: http://www.fotosabat.org/onephoto.php?id=22355#zdjecie

Nawet spojnosci w formie nie ma na jednym plakacie.

Erie
19-11-2012, 19:26
Rozumiem aby nie tlumaczyc stanowisk ktore nie maja naszych odpowiednikow ale supervisor to przeciez nadzorujacy, rodzaj kierownicznego stanowiska nizszego rzedu.

A piszac obce slowa po "naszemu" dochodzimu do kwiatuszkow jezykowych i zamiast "kanapka" (bula z szynka i serem) mamy SANDWICZ albo SANDWICH. Zauwazone na Okeciu: http://www.fotosabat.org/onephoto.php?id=22355#zdjecie

Nawet spojnosci w formie nie ma na jednym plakacie.

dokładnie - sandwiche i sandwicze, a kurde prościej napisać "bułki z..." lub "kanapki z...", ech :(

blaise1973
19-11-2012, 19:40
Kolega ekonet nie może być lepszy. Skoro kolega Psycholog pisze
Strach się brać za pisanie czasem , to i ja coś dorzucę: brać się można do czegoś, nie - za coś (jeśli mowa o rozpoczynaniu jakiejś czynności):)
Pozdrawia redaktor

PS. Na pocieszenie mogę dodać, że u każdego, KAŻDEGO, można znaleźć w wypowiedzi błędy ortograficzne, stylistyczne, fleksyjne itp.

Kuba_
19-11-2012, 19:48
ijkzrqAp1cg&feature=g-logo-xit

Erie
19-11-2012, 20:57
...

PS. Na pocieszenie mogę dodać, że u każdego, KAŻDEGO, można znaleźć w wypowiedzi błędy ortograficzne, stylistyczne, fleksyjne itp.

nie, za to używanie wielkich kwantyfikatorów jest nieuzasadnione - aby byłi WSZYSCY to musi absolutnie każdy cżłowiek spełniać ten warunek, a co z małymi dziećmi, które posługują się tylko krzykiem jak chcą jeść, pić, mokro im lub zimno? nie ma tam błędów, więc... jak co najmniej jedna osoba nie spełnia tezy to twierdzenie jest nieprawdziwe ;)

oczywiście można zawęzić Twoich "wszystkich" do wypowiedzi na forum i w dodatku pisemnych, ale... tego nie zrobiłeś ;)

blaise1973
19-11-2012, 21:01
Jak widać, Kolega znalazł u mnie błąd - logiczny:) I to tylko potwierdza moją tezę:)
Ale, wierz mi, u niektórych błędy ortograficzne nawet słychać...

Boryszuk
19-11-2012, 21:01
jak co najmniej jedna osoba nie spełnia

Jeśli. ;)

Psycholog
19-11-2012, 21:04
brać się można do czegoś, nie - za coś (jeśli mowa o rozpoczynaniu jakiejś czynności):)
Pozdrawia redaktor


Tu się chyba niestety mylisz. Wydaje mi się, że obie formy są poprawne, ale niech wypowie się ktoś mądrzejszy ode mnie.



PS. Na pocieszenie mogę dodać, że u każdego, KAŻDEGO, można znaleźć w wypowiedzi błędy ortograficzne, stylistyczne, fleksyjne itp.

Więc się nie czepiajmy.

blaise1973
19-11-2012, 21:14
To "czepianie się" jest żartobliwe przecież. Dlatego pisałem o tym, że błędy można u każdego znaleźć.
Co do tego "brać się za coś" w znaczeniu "rozpoczynać jakąś czynność" jednak jest tak, jak napisałem. Zajmuję się tym zawodowo. I jeszcze raz dla pewności sprawdziłem w wielkiej mądrej książce:)

Psycholog
19-11-2012, 21:18
Ja tez właśnie sprawdziłem w wielkiej mądrej książce i przyznaję Ci rację. Jednak w moim otoczeniu używa się tego zamiennie.

Aby nie ciągnąć OT zapodam coś takiego:

Żona wraca do domu nad ranem. Mąż otwiera jej drzwi:
- Gdzie byłaś? Miałaś wrócić od koleżanki o 21 a jest 2 w nocy?
- Parkowałam...

donkiszot
19-11-2012, 21:41
A w których latach były wydane te Wasze mądre książki? Język żyje własnym życiem, a my sobie możemy tylko pogadać na temat.

Brać (http://sjp.pwn.pl/szukaj/brać)

Co innego słowo mówione, co innego słowo pisane, co innego forum (które jest zapisem słowa mówionego), a co innego wątek "Humor" (który służy do czegoś innego). Jest w czeluściach forum kilka wątków językowych, nawet dyskusja o sandłiczu już tam była, i można sobie tam pogadać na te emocjonujące tematy, na które jednak mamy wpływ znikomy, żeby nie powiedzieć, że żaden.

Travis6Strong
19-11-2012, 21:46
Tu coś ode mnie.:)

Fotograf do modelki:

- ....tak..piersi do przodu...tak..pupę wypiąć..tak...pani kochana stanie bardziej z boku

-dlaczego???

-żeby mieli miejsce na ikonki




Prawa Murphy'ego

01. Liczba rys na negatywie jest wprost proporcjonalna do wartości ujęcia.

02. Każdy statyw jest za ciężki, by go nosić i za lekki by go używać.

03. Każdy motyw daje się najciekawiej skadrować poza zakresem zooma.

04. W trakcie ciągłego przesuwu filmu najciekawsze ujęcia następują miedzy

ekspozycjami poszczególnych klatek.

05. Mając w torbie n filtrów, ten aktualnie niezbędny jest zawsze najgłębiej.

06. Liczba automatyk w aparacie jest odwrotnie proporcjonalna do zapotrzebowania na nie.

07. Ilekroć musimy otworzyć kasetkę, zawsze mamy do czynienia z kasetkami nierozbieralnymi.

08. Żarówki fotograficzne nie przepalają się tak długo, dopóki mamy ich zapas.

09. Temperatura wywoływacza tym bardziej różni się od zalecanej, im bardziej zależy nam na zdjęciach.

10. Jeśli zaczniesz używać niskoczułego filmu przy dobrej pogodzie, niebo zajdzie chmurami i zacznie padać zanim zrobisz połowę rolki filmu.

11. I odwrotnie, gdy używasz filmu wysokoczułego, słonce szybko wyjdzie zza chmur.

12. Na zdjęciach grupowych zawsze jest ktoś z zamkniętymi oczami.

13. Raz lub dwa razy w życiu każdy fotograf zapomni sprawdzić, czy założył dobry film. Z reguły na tym filmie znajdą się najlepsze zdjęcia, jakie kiedykolwiek zrobił.

14. Wnętrza kościołów są zawsze ciemniejsze, niż to się wydaje.

15. Im ciemniej jest w kościele, tym mniejsza szansa, że pozwolą Ci w nim używać lampy błyskowej.

16. Ludzie, którzy nie fotografują lubią zwiedzać szybko i nie rozumieją tego, że ty idziesz wolniej szukając tematu do zdjęcia. Nie rozumieją także, że możesz być mniej zainteresowany dotarciem do celu.




Przykłady zwrotów jakimi posługują się klientki kupujące filmy do swoich aparatów w punkcie obsługiwanym przez mężczyzn:

1. Proszę mi włożyć.

2. Proszę mi wyjąć.

3. Niech Pan wyciągnie bo to już koniec.

4. Niech mi Pan machnie, ale szybko bo się śpieszę.

5. Niech to Pan zrobi bo ja się boję.

6. Niech Pan włoży sam bo ja jeszcze nie umiem.

7. Niech Pan szybko włoży bo ja się śpieszę.




Do fotografa aktów właśnie przyszła modelka. Ponieważ była mroźna zima uprzejmy fotograf zaprosił najpierw uroczą niewiastę na filiżankę gorącej herbaty. W czasie miłej pogawędki fotograf zauważył przez okno, że właśnie wraca jego żona. Trochę zmieszany mówi do modelki: - Proszę, niech się pani szybko rozbierze, bo właśnie moja żona wraca i jeszcze sobie coś niepotrzebnie pomyśli.



Fotograf rozmawia ze swoim kumplem tez fotografem:

- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!

- Och Ty szczęściarzu!

- Zaprosiłem ją do siebie, wypiliśmy trochę, zrobiłem kilka fotek, zacząłem ją dotykać...

- I co? I co?

- No a ona mówi: "Rozbierz mnie!"

- Nie może być!

- Zdjąłem z niej spódniczkę, potem majteczki, położyłem na stole, tuż obok nowego aparatu...

- Nie pie....l ! Kupiłeś se nowe body? A obiektyw jaki?




Fotograf umawia się z kolegami na poranny plener.

Wstaje rano, ubiera się, wychodzi z domu, a tam ulewa z silnym wiatrem.

Spogląda w niebo i mruczy do siebie: "Nie, kurczę, daruję sobie dzisiaj". Wraca do domu.

Rozbiera się cichutko, z ulgą wsuwa pod kołdrę i przytula się do śpiącej tyłem do niego żony.

Żona pyta:

- To Ty?

- To ja - odpowiada fotograf.

- Zmarzłeś?

- Zmarzłem.

- No widzisz, a ten idiota pojechał fotografować.




Defilada wojskowa w mieście, tłumy ludzi.

Obok siebie stoją: młody fotograf z najdroższą lustrzanką i obiektywami, oraz starszy pan z aparatem KIEV.

Młody fotograf co 2 sekundy robi zdjęcie. Później przegląda, przeklina, znowu robi serię szybkich zdjęć i tak w kółko.

Starszy pan podczas całej defilady sięga 3 razy po aparat i robi 3 zdjęcia.




Po defiladzie młody fotograf zagaduje starszego: Widział pan? Zrobiłem 560 zdjęć, coś się z tego wykorzysta i wstawi do internetu. A pan ile zrobił?

- Zrobiłem 3 zdjęcia.

- Tylko trzy? czemu tak mało?

- Bo umiem robić zdjęcia.

"Nie pomoże sprzętu kupa gdy fotograf d....a".



Jak powinna mówić żona do swojego kochanego męża - fotografa...

1. Kochanie, jutro, jak będziesz wybierał się na plener o 5:00 rano, będzie czekać na Ciebie pożywne śniadanko i gorąca kawusia.

2. Wiesz, nie jedźmy do Galerii Centrum, wolę jechać do Stodoły

3. Już wyrzuciłam wszystkie jajka z lodówki, żeby zrobić Ci miejsce na filmy.

4. Broń Boże nie przeszkadzaj sobie i nie wychodź z ciemni. Ja zrobię siusiu u Baśki z naprzeciwka.

5. Wiem ile kosztuje Cię Twoje hobby, właśnie wziełam nadgodziny i soboty, żebyśmy sprostali temu finansowo.

6. Co Ty na to, żebyśmy zamiast tych durnych seriali, kupili skrzynkę piwa i pooglądali nasze slajdy?

7. Sprzedałam swoje futro z norek, żebyś miał na średni format.




- Kiedy można mówić, że jesteś niezłym fotografem-amatorem?

- Wówczas gdy w jednej ze stolic europejskich robisz zdjęcie znanego zabytku i w kadr wejdzie Ci mniej niż trzech Japończyków.




Córeczka fotografa prosi mamę o czekoladę.

- Dostaniesz tylko mały kawałeczek.

- Dobrze, poproszę tatę o powiększenie.



Fotograf rozmawia z fotomodelką:

- Czy na sesje mam zabrać aparat?

- Nie... Sam statyw wystarczy!



Ogłoszenie w gazecie:

"Sprzedam tanio i szybko kompletny zestaw sprzętu fotograficznego: numer telefonu 555 123... Jeśli słuchawkę podniesie mężczyzna, należy powiedzieć pomyłka".



Czym się różni żona fotografa od muchy?

- Mucha jest upierdliwa tylko latem.



Na sesji zdjęciowej do jednego z prestiżowych magazynów dla panów, fotograf mówi do pięknej modelki:

- A teraz kochanie, pokaż na twarzy głęboką zadumę... Pomogę Ci. Ile to jest 2x3?



Co robi blondynka by utrzymać kontakt z rodziną?

- Przykłada rodzinne zdjęcie do kontaktu.




Pewne małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek wyszedł na golfa, zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie "specjalisty". Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w miasteczku zjawił się objazdowy fotograf, specjalizujący się w zdjęciach dzieci. Zadzwonił do drzwi w nadziei na zarobek.

- Dzień dobry, madame, ja jestem...

- Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do środka.

- Ooo, doprawdy? - zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani, specjalizuję się w dzieciach...

- Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie. - mówi kobieta i po chwili pyta spłoniona z emocji:

- To gdzie zaczniemy?

- No cóż – odpowiada fotograf - myślę, że może pani zdać się zupełnie na mnie. Mam duże doświadczenie. Z reguły zaczynam w kąpieli, tak ze dwa - trzy razy, później zwykle ze dwie pozycje na kanapie, w fotelu i z pewnością parę w łóżku. Nieraz doskonałe efekty osiąga się na dywanie w salonie... Naprawdę można się wyluzować... "Dywan w salonie..." - Myśli kobieta. - "Nic dziwnego, że mnie i Harry'emu nic nie wychodziło..."

- Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane. - kontynuuje fotograf. – Ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście pozycji, jeżeli strzelę z sześciu - siedmiu różnych kątów, wówczas jestem pewien, że będzie pani zadowolona z rezultatu... Kobieta z wrażenia zaczęła wachlować się gazetą, a facet nawija dalej:

- Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie, podczas roboty, człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam, wchodzę i wychodzę nieraz kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi wierzyć, że rezultaty mojej pracy rzadko zawodzą oczekiwania... Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia...

- Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki! Zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy współpracy...

- Taka była trudna? - spytała mdlejącym głosem kobieta.

- Straszliwie... Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do parku. Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby zobaczyć mnie w akcji... TRZY GODZINY! Proszę sobie tylko wyobrazić: TRZY GODZINY ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się darła i jęczała tak głośno, że z trudem mogłem się skoncentrować. W końcu musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić ciemno. Ale naprawdę się wkurzyłem, kiedy wiewiórki zaczęły mi obgryzać sprzęt...

-Sprzęt... - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan powiedzieć, że wiewiórki naprawdę obgryzły panu... khem.. sprzęt..?

-Hehehe, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana stal... No cóż, jestem gotów, rozstawię tylko statyw i możemy się zabierać do roboty.

- STATYW ?

- No a jakże, musze na czymś oprzeć tę armatę, za ciężka jest, żeby ją stale nosić... Proszę pani! Proszę pani!!! Jasna cholera.................. ZEMDLAŁA..............!!!!

Psycholog
19-11-2012, 21:58
Fotograf rozmawia ze swoim kumplem tez fotografem:

- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!

- Och Ty szczęściarzu!

- Zaprosiłem ją do siebie, wypiliśmy trochę, zrobiłem kilka fotek, zacząłem ją dotykać...

- I co? I co?

- No a ona mówi: "Rozbierz mnie!"

- Nie może być!

- Zdjąłem z niej spódniczkę, potem majteczki, położyłem na stole, tuż obok nowego aparatu...

- Nie pie....l ! Kupiłeś se nowe body? A obiektyw jaki?

Wymiata.

kptYossarian
19-11-2012, 22:12
- panie doktorze, jak tam mój przypadek? dobrze jest?
- niech pan zgadnie, dla podpowiedzi powiem, że na drugą literę alfabetu-mówi lekarz
- o, błahy? - cieszy się pacjent
- nie, ąkologiczny !

mirekkania
19-11-2012, 22:40
Rozumiem aby nie tlumaczyc stanowisk ktore nie maja naszych odpowiednikow ale supervisor to przeciez nadzorujacy, rodzaj kierownicznego stanowiska nizszego rzedu.

A piszac obce slowa po "naszemu" dochodzimu do kwiatuszkow jezykowych i zamiast "kanapka" (bula z szynka i serem) mamy SANDWICZ albo SANDWICH. Zauwazone na Okeciu: http://www.fotosabat.org/onephoto.php?id=22355#zdjecie

Nawet spojnosci w formie nie ma na jednym plakacie.
Sandwicz jest spolszczoną nazwą własną i pochodzi od nazwiska John Montagu, hrabia Sandwich, który wymyślił kanapkę.
Jeszcze niedawno językoznawcy twierdzili, że jest to równolegle poprawna forma nazywania kanapki, w języku polskim. Nie wiem, czy coś się w tej kwestii nie zmieniło.
Na podanych przykładach, razi jedynie, idiotyczne poddanie polskiej gramatyce słowa obcego.

ropusz
19-11-2012, 23:13
Dobrze, że nie Sandwitch ;) Swoją drogą, jak mieliśmy pierestrojkę to na jednej z budek z żarciem w centrum Warszawy (co starsi to pewnie pamiętają) był napis Chessburgery ;)

donkiszot
20-11-2012, 00:43
[...]Na podanych przykładach, razi jedynie, idiotyczne poddanie polskiej gramatyce słowa obcego.

Bo powinno być: sandwicze.


A skoro już piszę, to przepraszam za poprzedni link, który okazał się być nie na tema (źle zrozumiałem o co kaman).


Tylko, dajcie już spokój temu OT, to naprawdę nie jest fajne wciąż zaglądać do wątku humor i czytać nieśmieszne dyskusje, albo równie nieśmieszne stwierdzenia, że to poprzednie było śmieszne.

Przenieśmy tę dyskusję do innego wątku i możemy sobie pogadać.




Dla (małej) rehabilitacji dzisiejszy bash:

<Mathiej> Lubię grube książki.
<Mathiej> Jak je czytam wyobrażam sobie, ze jestem mądry.

ebstein
20-11-2012, 00:43
Sandwicz jest spolszczoną nazwą własną i pochodzi od nazwiska John Montagu, hrabia Sandwich, który wymyślił kanapkę.
Jeszcze niedawno językoznawcy twierdzili, że jest to równolegle poprawna forma nazywania kanapki, w języku polskim. Nie wiem, czy coś się w tej kwestii nie zmieniło.
Na podanych przykładach, razi jedynie, idiotyczne poddanie polskiej gramatyce słowa obcego.

"Sandwicz" to dopuszczalna forma. Dopuszczalna - nie równa się elegancka. Do literackiej polszczyzny temu słowu daleko.




Pewne małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek wyszedł na golfa, zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie "specjalisty". Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w miasteczku zjawił się objazdowy fotograf, specjalizujący się w zdjęciach dzieci. Zadzwonił do drzwi w nadziei na zarobek.

- Dzień dobry, madame, ja jestem...

- Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do środka.

- Ooo, doprawdy? - zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani, specjalizuję się w dzieciach...

- Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie. - mówi kobieta i po chwili pyta spłoniona z emocji:

- To gdzie zaczniemy?

- No cóż – odpowiada fotograf - myślę, że może pani zdać się zupełnie na mnie. Mam duże doświadczenie. Z reguły zaczynam w kąpieli, tak ze dwa - trzy razy, później zwykle ze dwie pozycje na kanapie, w fotelu i z pewnością parę w łóżku. Nieraz doskonałe efekty osiąga się na dywanie w salonie... Naprawdę można się wyluzować... "Dywan w salonie..." - Myśli kobieta. - "Nic dziwnego, że mnie i Harry'emu nic nie wychodziło..."

- Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane. - kontynuuje fotograf. – Ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście pozycji, jeżeli strzelę z sześciu - siedmiu różnych kątów, wówczas jestem pewien, że będzie pani zadowolona z rezultatu... Kobieta z wrażenia zaczęła wachlować się gazetą, a facet nawija dalej:

- Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie, podczas roboty, człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam, wchodzę i wychodzę nieraz kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi wierzyć, że rezultaty mojej pracy rzadko zawodzą oczekiwania... Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia...

- Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki! Zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy współpracy...

- Taka była trudna? - spytała mdlejącym głosem kobieta.

- Straszliwie... Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do parku. Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby zobaczyć mnie w akcji... TRZY GODZINY! Proszę sobie tylko wyobrazić: TRZY GODZINY ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się darła i jęczała tak głośno, że z trudem mogłem się skoncentrować. W końcu musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić ciemno. Ale naprawdę się wkurzyłem, kiedy wiewiórki zaczęły mi obgryzać sprzęt...

-Sprzęt... - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan powiedzieć, że wiewiórki naprawdę obgryzły panu... khem.. sprzęt..?

-Hehehe, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana stal... No cóż, jestem gotów, rozstawię tylko statyw i możemy się zabierać do roboty.

- STATYW ?

- No a jakże, musze na czymś oprzeć tę armatę, za ciężka jest, żeby ją stale nosić... Proszę pani! Proszę pani!!! Jasna cholera.................. ZEMDLAŁA..............!!!!

Dziękuję. Tego żartu nie czytałem od jakichś 10 stron. Naprawdę. Dziękuję.

Tomasz Dudrak
20-11-2012, 13:11
Sandwicz jest spolszczoną nazwą własną i pochodzi od nazwiska John Montagu, hrabia Sandwich, który wymyślił kanapkę.
Jeszcze niedawno językoznawcy twierdzili, że jest to równolegle poprawna forma nazywania kanapki, w języku polskim. Nie wiem, czy coś się w tej kwestii nie zmieniło.
Na podanych przykładach, razi jedynie, idiotyczne poddanie polskiej gramatyce słowa obcego.

Gwoli ścisłości, kanapkę wymyślił Mikołaj Kopernik (http://www.wiadomosci24.pl/artykul/mikolaj_kopernik_byl_tez_wynalazca_kanapki_201857. html).

Psycholog
20-11-2012, 13:16
Gwoli ścisłości, kanapkę wymyślił Mikołaj Kopernik (http://www.wiadomosci24.pl/artykul/mikolaj_kopernik_byl_tez_wynalazca_kanapki_201857. html).

Chyba "wymyśliła".

Tomasz Dudrak
20-11-2012, 13:21
Chyba "wymyśliła".

Jak kto woli...

gALL
20-11-2012, 15:02
SANDWICZA ciag dalszy:

http://www.sjp.pl/sandwicz i http://www.sjp.pl/sandwich [czytaj: sandłicz]

SANDWICZ wiecznie zywy :D

A'propos takich kwiatkow jezykowych, mialem w sumie zabawna historie w Wawie kupujac gyros. Obslugujaca mnie panienka uzywala tylko zdbnien wiec dostalem, gyrosika, z ryzykiem, salateczka z kapustki pekinskiej a do polania keczupik. A zapomnialbym wszystko bylo na papierowym talerzyczku z platkiowym widelczykiem :D ... Miejsce zakupu, Galerijka Mokotow.

A z angielsko-emigracyjnego podworka, wszystkie polskie Katarzyny w UK przedstawiaja sie jak Kasia (Kasha). Mozna poczuc sie jak w przedszkolu majac grubo ponad 30 lat na karku.

Nie jestem geniuszem jezykowym jak prof. Miodek, ale pewne zasady wpojono mi w ogolniaku i zeby bola od takich tworkow-potworkow.

ropusz
20-11-2012, 16:17
A z angielsko-emigracyjnego podworka, wszystkie polskie Katarzyny w UK przedstawiaja sie jak Kasia (Kasha). Mozna poczuc sie jak w przedszkolu majac grubo ponad 30 lat na karku.
Chyba nie oczekujesz, że potem taki angol będzie umiał wypowiedzieć Katarzyna?

zdyboo
20-11-2012, 16:22
Mam znajomą Kasię w Dublinie, której firma musiała zapłacić opłatę za zmianę nazwiska na bilecie w Ryanair. Zarezerwowali bilet, a dopiero potem się zorientowali, że Kasia to nie jest imię, które widnieje na dokumentach.

mirekkania
20-11-2012, 16:28
Gwoli ścisłości, kanapkę wymyślił Mikołaj Kopernik (http://www.wiadomosci24.pl/artykul/mikolaj_kopernik_byl_tez_wynalazca_kanapki_201857. html).
Czyli od dzisiaj jadam: kanapki, sandwicze i kopernice. :)

marekm
20-11-2012, 18:00
...A z angielsko-emigracyjnego podworka, wszystkie polskie Katarzyny w UK przedstawiaja sie jak Kasia (Kasha). Mozna poczuc sie jak w przedszkolu majac grubo ponad 30 lat na karku...
Znałem gościa o nazwisku Dziundziewicki. W UK mówili na niego Gin & Whisky. :mrgreen:

Psycholog
20-11-2012, 18:07
Mam kuzynkę o nazwisku Stankiewicz. Mieszkała wiele lat w UK i jakoś jej nie przeszkadzało, że wszyscy czytali jej nazwisko "stinky witch".

gALL
20-11-2012, 19:07
Chyba nie oczekujesz, że potem taki angol będzie umiał wypowiedzieć Katarzyna?

Pogadaj z hindusami, oni uzywaja swoich rdzennych imion i nikt nie protestuje. Ludzie lamia sobie jezyki ale ucza sie jak wpowiedziec ich imiona poprawnie. Wyobrazasz sobie biznesowe spotkanie w PL i jedna z pan dobrze po 40 przedstawiajaca sie "Jestem Kasia" albo angielke "Jestem Kitty"?

Strus
20-11-2012, 19:16
A ilu z tych hindusów ma imiona trudne do wymówienia ? Bo ja przez 8 lat nie spotkałem żadnego. Same Ali, Aktar, Hussain, Kadir itp. Coś w tym trudnego ?

marekm
20-11-2012, 19:32
Pogadaj z hindusami, oni uzywaja swoich rdzennych imion i nikt nie protestuje. Ludzie lamia sobie jezyki ale ucza sie jak wpowiedziec ich imiona poprawnie. Wyobrazasz sobie biznesowe spotkanie w PL i jedna z pan dobrze po 40 przedstawiajaca sie "Jestem Kasia" albo angielke "Jestem Kitty"?
Od kiedy Kasia to Kitty :shock:

sibelio
20-11-2012, 19:38
A ilu z tych hindusów ma imiona trudne do wymówienia ? Bo ja przez 8 lat nie spotkałem żadnego. Same Ali, Aktar, Hussain, Kadir itp. Coś w tym trudnego ?

W poprzedniej firmie było pełno Hindusów.
Polowa się nazywa Kumar :D
(i bynajmniej nie są spokrewnieni, chyba :P)

a ich nazwiska i imiona są faktycznie łatwe

Bandyta wchodzi do banku, kradnie pieniądze z kasy po czym podchodzi do
jednego z klientów i pyta:
- Widziałeś co zrobiłem?
- Tak i mam zamiar zadzwonić na policję.
Złodziej przyłożył mu pistolet do głowy i go zastrzelił. Podszedł
do następnego klienta z tym samym pytaniem, na co ten odpowiada:
- Nic nie widziałem i nic nie słyszałem, ale moja żona widziała.


Sąsiadom Jasia urodziło się dziecko. Niestety, dziecko urodziło się bez uszek.
Kiedy sąsiadka z dzieckiem wróciła ze szpitala do domu, rodzice Jasia zostali zaproszeni żeby zobaczyć dziecko.
Przed wyjściem z domu tata bierze Jasia na bok i mówi:
- Mały Franek urodził się bez uszek. Jak coś wspomnisz na ten temat, albo użyjesz nawet słowa uszy, to po powrocie do domu dostaniesz lanie jakie długo popamiętasz!
Mały Jasio kiwnął głową i poszli. Kiedy Jasio zobaczył Franka krzyknął:
- Ojej jakie piękne dziecko!
- Dziękuję Jasiu - powiedziała sąsiadka - A dlaczego tak ci się podoba?
- No, ma piękne raczki i nóżki i nosek i piękne, duże oczy - mówi Jasio, dodając:
- Czy wszystko w porządku z jego wzrokiem?
- Och tak - odpowiada dumna sąsiadka - Doktor powiedział że ma świetny wzrok, 10/10.
- To dobrze - odpowiada Jasio - bo gdyby musiał nosić okulary, to miałby przej***ne...

gALL
20-11-2012, 19:50
A ilu z tych hindusów ma imiona trudne do wymówienia ? Bo ja przez 8 lat nie spotkałem żadnego. Same Ali, Aktar, Hussain, Kadir itp. Coś w tym trudnego ?

Jak na razie podales imiona arabskie :) i raczej prosto z Pakistanu. Z ciekawych prosze bardzo: SREENIVASULU, RAMANJANEYULU, BHANU PRAKASH.

Kitty jest zdrobnieniem od Katherine tak samo jak Kasia od Katarzyna :D

marekm
20-11-2012, 19:58
Jak na razie podales imiona arabskie :) i raczej prosto z Pakistanu. Z ciekawych prosze bardzo: SREENIVASULU, RAMANJANEYULU, BHANU PRAKASH.

Kitty jest zdrobnieniem od Katherine tak samo jak Kasia od Katarzyna :D
Arabskie imiona nie są z Pakistanu. Z Pakistanu mogą być natomiast imiona islamskie.

Jeżeli Kasia / Katarzyna, to raczej Katie / Katherine, choć Kitty rzeczywiście również występuje, ale dużo rzadziej.

eskimos
20-11-2012, 20:45
Arabskie imiona nie są z Pakistanu. Z Pakistanu mogą być natomiast imiona islamskie.

Jeżeli Kasia / Katarzyna, to raczej Katie / Katherine, choć Kitty rzeczywiście również występuje, ale dużo rzadziej.

Co nie zmienia faktu ze imiona ktore podales sa typowo arabskie :wink: Z Pakistanu to imiona sa rozne, w zaleznosci od wyznawanej religii, beda typowo arabskie jesli chodzi o muzulmanow, lub tez wlasnie takie zakrecone hinduskie, stare pakistanskie imiona zostaly wyparte przez arabskie, znajdz chociaz jednego pakistanczyka ktory ma na imie Yahya :wink:

Psycholog
20-11-2012, 20:50
Co nie zmienia faktu ze imiona ktore podales sa typowo arabskie :wink: Z Pakistanu to imiona sa rozne, w zaleznosci od wyznawanej religii, beda typowo arabskie jesli chodzi o muzulmanow, lub tez wlasnie takie zakrecone hinduskie, stare pakistanskie imiona zostaly wyparte przez arabskie, znajdz chociaz jednego pakistanczyka ktory ma na imie Yahya :wink:

Co nie zmienia faktu, że ten wątek miał służyć do czegoś innego.

eskimos
20-11-2012, 20:58
Co nie zmienia faktu, że ten wątek miał służyć do czegoś innego.

hahaha, dobry zart, dawno takiego nie czytalem :mrgreen:

A teraz bez ironii, Twoj kawal sie nie wyswietla :wink:

mirekkania
20-11-2012, 21:16
Wyobrazasz sobie biznesowe spotkanie w PL i jedna z pan dobrze po 40 przedstawiajaca sie "Jestem Kasia" albo angielke "Jestem Kitty"?Jak sięgnę w głab pamięci, która nie jest taka głeboka, bo zbliżyłem się powaznie do wieku starczego - za kilka miesięcy 40 - to około 50% z nowo poznanych w stricte biznesowych warunkach kobiet, po 40-tce, przedstawiało się zdrabniając swoje imiona: Ania, Marysia, Wiesia, no i oczywiście Kasia. Było ich oczywiście wiecej. To nie jest nic niezwyczajnego.

ropusz
20-11-2012, 21:20
Prośba o posprzątanie.

Mówi gość do gościa:
- Moja ma cycuszki jak rodzynki.
- Takie słodkie?
- Nie, takie pomarszczone.

MariuszJ
20-11-2012, 21:21
A "jestem Stefan"?

zdyboo
20-11-2012, 21:32
Alkohol zabija komórki nerwowe. Przeżywają tylko spokojne.

misiekhel
20-11-2012, 21:57
Szkoła, nauczycielka pyta klasie:
- Jeśli pięć ptaków siedzi na płocie i zestrzelimy jednego z nich, to
ile zostanie?
Do odpowiedzi rwie się Jasiu:
- Żaden, pani profesor, na dźwięk strzału wszystkie odlecą.
- Poprawna odpowiedź to cztery, Jasiu, ale podoba mi się twój tok
rozumowania...
- To teraz ja zadam pani pytanie - mówi Jasiu.
- Na ławce siedzą trzy kobiety. Każda z nich je loda. Pierwsza delikatnie oblizuje gałkę, druga ssie go całymi ustami tworząc z loda stożek, a trzecia odgryza jednym ruchem pół loda. Która z nich jest mężatką?
Pani chwile się zastanawia i pewnym głosem odpowiada:
- Wydaje mi się, że ta, która ssie loda całymi ustami tworząc stożek.
- Poprawna odpowiedź brzmi: ta, która ma obrączkę na palcu, ale podoba mi się pani tok rozumowania...

misiekhel
20-11-2012, 21:59
Idzie Czerwony Kapturek przez las. Nagle z krzaków wyskakuje wilk - stary
zboczeniec i się drze:
- HA HA KAPTURKU, Nareszcie cie pocałuje tam, gdzie jeszcze nikt cie nie całował!
Kapturek patrzy na niego zdziwiona i mówi:
- Chyba, k...wa, w koszyk...

stig
20-11-2012, 22:07
Idzie Czerwony Kapturek przez las. Nagle z krzaków wyskakuje wilk - stary
zboczeniec i się drze:
- HA HA KAPTURKU, Nareszcie cie pocałuje tam, gdzie jeszcze nikt cie nie całował!
Kapturek patrzy na niego zdziwiona i mówi:
- Chyba, k...wa, w koszyk...

Naprawdę dopiero teraz usłyszałeś/przeczytałeś ten kawał? Przecież on jest tak znany jak większość z serii „przychodzi baba do lekarza…”.

Megazordon
20-11-2012, 22:43
Naprawdę dopiero teraz usłyszałeś/przeczytałeś ten kawał? Przecież on jest tak znany jak większość z serii „przychodzi baba do lekarza…”.

Weź pod uwagę, że pokolenie pełnoletnich już ludzi w ogóle dowcipów z serii "Przychodzi baba do lekarza" nie zna i niektóre dowcipy z brodą a la ZZ Top traktuje jak nowalijki.

linkil
20-11-2012, 23:30
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/9ac829dbfd6ccdd71ce94f553d1b39f0_original.jpg?1353 440581)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/e5ac0867e52e13f1bbfc4d8432b2c5cd_original.jpeg?135 3420089)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/7e5a90d960321d218575fb738618f9d0_original.jpeg?135 3406858)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/7188fe674a06038258e57928b17d61bf_original.jpeg?135 3425658)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/59b599dc0ee9feb9d47f0963ddb0de07_original.jpeg?135 3425660)

misiekhel
20-11-2012, 23:37
Naprawdę dopiero teraz usłyszałeś/przeczytałeś ten kawał? Przecież on jest tak znany jak większość z serii „przychodzi baba do lekarza…”.
Kawał słyszałem nie raz ale uważam że jest dobry i warto go przypomnieć ;-)

Dorian
20-11-2012, 23:41
Kobieta staje się kobietą, gdy pierwszy raz zamiast powiedzieć jej, żeby zjadła obiad, ktoś jej mówi, żeby go ugotowała...


Robiłem ankietę.
Zapytałem 100 kobiet, jakiego szamponu używają podczas kąpieli?
98 z nich powiedziało:
- Jak ty tu kur** wlazłeś?!



Podbijam do grubszej laski na parkiecie:
- cześć, nie chciałabyś wyjść na drinka w jakieś spokojniejsze miejsce?
- jasne.
- To dobrze. Bo mi i reszcie chłopaków robi się niedobrze na twój widok.



Wczoraj na imprezie podeszła do mnie bardzo gruba i bezpośrednia babka.
- Zabierz mnie do domu i zerżnij w tyłek zaproponowała.
- Może bym się na to skusił ale nie mam lubrykantu.
- Damy radę bez niego.
- No nie wiem, mam naprawdę wąskie futryny.

misiekhel
20-11-2012, 23:42
Weź pod uwagę, że pokolenie pełnoletnich już ludzi w ogóle dowcipów z serii "Przychodzi baba do lekarza" nie zna i niektóre dowcipy z brodą a la ZZ Top traktuje jak nowalijki.

ja akurat jestem z pokolenia które zna te kawały ;-)
ZZ Top Gimme all your lovin lata 80 i piękny czerwony pickup w teledysku to było piękne ;-)

stig
20-11-2012, 23:44
Kawał słyszałem nie raz ale uważam że jest dobry i warto go przypomnieć ;-)Przypominanie kawałów jest bez sensu… Jeśli się go zna, to jest to suchar już po pierwszych słowach… :)

ropusz
21-11-2012, 00:39
Wydaje mi się, że jeszcze nie wszyscy znają na pamięć ten o fotografie i jego sprzęcie. Mógłby ktoś przypomnieć? ;)

Mamrot
21-11-2012, 02:15
Wydaje mi się, że jeszcze nie wszyscy znają na pamięć ten o fotografie i jego sprzęcie. Mógłby ktoś przypomnieć? ;)

Pewne małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety mieć dzieci.... :mrgreen:



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/11/dziecko-1.jpg
źródło (http://adkuchni.blox.pl/resource/dziecko.jpg)

ku6i
21-11-2012, 10:29
IJNR2EpS0jw

tyra
21-11-2012, 13:38
Pani na lekcji oddaje klasówki uczniom. Gdy dochodzi do Jasia, mówi: - Jasiu, ostatnio chwaliłeś się wszystkim, że masz fotograficzną pamięć, ale po ocenie jaką dostałeś wnioskuję, że używasz starego utrwalacza...

----------------------

Rozmawia dwóch maniaków fotografii
- byłem wczoraj na imprezie, poznałem fajną dziewczynę...
- no i co dalej?
- no poimprezowaliśmy trochę, potem poszliśmy do mnie...
- no no....
- usiadła na łóżku, zaczęła się powoli rozbierać...
- ymmmm
- więc wziąłem ten średni format co ostatnio kupiłem i robię foty, potem...
- NO CO TY MASZ NOWY APARAT!? Z JAKIM OBIEKTYWEM?

:)

Psycholog
21-11-2012, 15:50
http://www.sadistic.pl/tlumaczka-vt154230.htm

mehmet efendi
21-11-2012, 15:53
Majster mówi do pracownika:
-Słuchaj Zdzisiu, tu widzisz zawór. O 6.00 masz go odkręcić, a o 20.00 zakręcić, rozumiesz?
-Nie rozumiem.
-No, Zdzisiu, to proste. Tu jest instalacja, tu jest zawór. Jedyne co masz zrobić to o 6.00 odkręcić, a o 20.00 zakręcić. Teraz rozumiesz?
-Nie rozumiem.
-Jak pragnę zdrowia, Zdzisiu, to jest zawór. O 6.00 odkręcasz, o 20.00 zakręcasz. Rozumiesz?
-Panie majster, czy pan jest debilem? Trzeci raz powtarzam, że nie rozumiem!

Psycholog
21-11-2012, 15:56
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/11/cfd35d71a2aa-1.jpg
źródło (http://www.sadistic.pl/pics/cfd35d71a2aa.jpg)

otwieracz
21-11-2012, 18:27
Dzień z życia Polaka:
Wstaje rano, włącza japońskie radio, zakłada amerykańskie spodnie, wietnamską koszulkę i chińskie trampki. Siada przed koreańskim komputerem i w holenderskim banku zleca przelewy za internetowe zakupy w Anglii. Czeskim samochodem jedzie do francuskiego marketu na zakupy. Po uzupełnieniu żarcia w hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie wino wraca do domu. Gotuje obiad na rosyjskim gazie. Na koniec siada na szwedzkiej kanapie pijąc kolumbijską kawę słodzoną ukraińskim cukrem i... szuka pracy w niemieckiej gazecie. Zastanawia się, dlaczego w Polsce nie ma pracy i jeździ starym trupem?

MARTINK
22-11-2012, 00:16
bylo? warto :D

hFmPRt_B3Tk

bogdi64
22-11-2012, 11:37
takie prawdziwe i fotograficzne
http://www.joemonster.org/art/21547/_Przerobcie_zdjecie_aby_moj_kolega_wygladal_na_trz ezwego

Psycholog
22-11-2012, 11:56
Widziałem to już w paru miejscach. Kolo stanie się wkrótce większym celebrytą niż Katarzyna W.

Strus
22-11-2012, 12:01
Ja też widziałem ale przyznam że przy kilku oplułem monitor :mrgreen:

otwieracz
22-11-2012, 20:59
Sinatra made in Poland

bn2l4fWTik8

Prawidła filmu

_RMXbNZghyY

Kolejna scena mistrza

YS6u5C13Su0

mehmet efendi
23-11-2012, 08:24
https://www.youtube.com/watch?v=iguSuJg1I2o&feature=player_embedded

m3
23-11-2012, 16:26
http://allegro.pl/iphone-4s-16-gb-sprzedalem-te-badziewie-i2773691097.html

Darun71
23-11-2012, 17:33
Ranek w akademiku. Student pierwszego roku mówi:
- Chodźmy na zajęcia, bo się spóźnimy!
Student drugiego roku na to:
- E, pośpijmy jeszcze...
Student trzeciego roku:
- Może skoczmy na piwo?
Student czwartego roku:
- Może od razu na wódkę?
Jako, że nie mogli się dogadać, udali się do studenta piątego roku, by ich rozsądził. Ten zarządził:
- Rzućmy monetą. Jak wypadnie orzeł, pijemy wódkę. Jak reszka - idziemy na piwo.
Jak stanie na kancie - śpimy dalej. Jak zawiśnie w powietrzu - idziemy na zajęcia.


Studenci medycyny mają wykład o rozmnażaniu. Profesor stwierdza:
- Dla przykładu taki byk może odbyć stosunek trzydzieści razy dziennie.
Z pierwszego rzędu odzywa sie studentka:
- Trzydzieści razy dziennie?!
Panie Profesorze mógłby pan powtórzyć głośniej żeby mogli to usłyszec nasi koledzy z ostatnich rzędów?
- Powtórze to jeszcze raz BYK MOżE ODBYć STOSUNEK TRZYDZIEśCI RAZY DZIENNIE !!!
Z ostatniego rzędu odzywa sie student:
- Panie Profesorze,a tego byka dopuszczają cały czas do tej samej samicy?
- Nie, oczywiście, że nie, za każdym razem do innej.
- A mógłby to prof powtórzyc żeby usłyszały to dziewczyny z pierwszej ławki.

o

Rafał_Sz
23-11-2012, 18:06
O jaką kwotę z budżetu UE powinna walczyć Polska?

- O trotylion!


;)

Boryszuk
23-11-2012, 18:30
O jaką kwotę z budżetu UE powinna walczyć Polska?

- O trotylion!


;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.andrzejrysuje.pl/wp-content/uploads/2012/11/miliardy-dla-Polski1.jpg)

:mrgreen:

Rafał_Sz
23-11-2012, 19:17
Ktoś dwa razy wymyślił koło. :);)

Psycholog
23-11-2012, 21:01
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.andrzejrysuje.pl/wp-content/uploads/2012/11/miliardy-dla-Polski1.jpg)

:mrgreen:

Jarek nawet podobny :)

sokolnik
23-11-2012, 22:23
LQF8hsitxvY

śmiać się czy płakać ?

artykuł (http://politykier.pl/kat,1025795,wid,15121302,wiadomosc.html?ticaid=5f9 46)

linkil
24-11-2012, 11:19
Facet wybrał się na plaże nudystów, żeby złapać trochę opalenizny. Obawiając się oparzeń położył kapelusz na klejnoty.
Przechodząca obok kobieta zauważyła to i powiedziała:
- Gdyby był pan dżentelmenem uniósłby pan kapelusz.
- Sam by się uniósł, gdybyś nie była taką paskudną świnią.




Facet z USA zwiedzał Polskę i się zgubił. Zobaczył rolnika pracującego na polu i zatrzymał się zapytać o wskazówki. Rolnik powiedział mu, jak dostać się do głównej drogi. Facet chciał trochę pogadać, więc pyta:
- To pańska ziemia?
- Taak - odpowiedział rolnik.
- Duża jest?
- No, zaczyna się tam gdzie płynie strumień przy drodze, ciągnie się przez wzgórze aż do tego miejsca, gdzie widać to wielkie drzewo. Sięga od tamtej stodoły do tej wielkiej sterty kamieni, tego płotu i biegnie aż do tej drogi.
- To piękne miejsce. Ale opowiem panu o mojej ziemi w Stanach. Wsiadam do mojego samochodu na jednym końcu mojej farmy o wczesnym ranku. Jadę cały dzień i dopiero kiedy słońce zachodzi, docieram do końca mojej posiadłości. Co pan o tym myśli?
Rolnik myśli przez chwilę i mówi:
- Też miałem kiedyś taki samochód...




- Ojcze, a czy w trakcie postu, kobietę można...?
- Można, synu, można. Byle nie tłustą.





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/894463e628a6bc948f63164e09a347d6_original.gif?1353 678774)







https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/d00c34e2a50428f993d89af521ed1bf4_original.jpg?1353 664095)







https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/8d2e68ec5ffe6d0ff05b483905839df6_original.jpeg?135 3689609)

MariuszJ
24-11-2012, 17:48
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/486249_497452266953645_758547247_n.jpg)

linkil
24-11-2012, 17:53
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://republika.pl/blog_pe_3176447/3350519/tr/seks_oralny.jpg)

militarius
25-11-2012, 00:40
ZAHSI10v7C0

Sapphiron
26-11-2012, 09:52
Do baru wchodzi kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi do barmana:
- Setę i śledzia!
Barman zaskoczony podaje kaczce gorzałę i śledzia, kaczka wypija, wciąga śledzika i mówi do barmana:
- Słuchaj stary, jestem majstrem-murarzem na budowie opodal tego baru i przez jakiś czas będę tutaj wpadał około 15:00 na wódeczkę i śledzika. Pomyśl nad jakimś małym rabacikiem. Tego samego dnia barman zadzwonił do zaprzyjaźnionego dyrektora cyrku:
- Janek! Nie dasz wiary! Przychodzi do mojego baru kaczka, która mówi ludzkim głosem, pije gorzałkę i wciąga śledzie. Dyrektor chcąc zobaczyć to na własne oczy, przyszedł przed 15:00 do baru, siadł przy stoliku i czeka. 0 15:00 w drzwiach pojawia się kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi do barmana:
- Jak zawsze, wódeczkę i śledzika proszę. Jak tam? Przemyślałeś sprawę zniżki?
Do kaczki podchodzi w tym momencie dyrektor cyrku i mówi:
- Chcę pana zatrudnić! Jestem dyrektorem cyrku.
- Zaraz, zaraz cyrku powiadasz?
- Tak panie kaczko cyrku.
- Cyrk... hmm... cyrk... to taki wielki namiot?
- Dokładnie.
- Z takimi drewnianymi ławeczkami?
- Właśnie.
- Z taką okrągłą areną z piachem i trocinami?
- Oczywiście!
- W takim razie na kij wam murarz?

jo44
26-11-2012, 19:15
Na porodówce młody tatuś fotografuje swego synka to z jednej, to z drugiej
strony.
Położna pyta:
- To pana pierwsze dziecko ?
- Nie, trzecie, ale pierwszy aparat...

linkil
26-11-2012, 20:15
Zauroczenie - "Płatki śniegu w twoich włosach wyglądają pięknie!"
Miłość - "Gdzie Ty, do diabła, masz czapkę?"





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/d34796725aae950f46532577326cb98d_original.jpg?1353 855787)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/9c6a143c95a580832e8aff5451de4b66_original.jpg?1353 804116)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/f0e6dea92403a665805c1b2ca9324c22_original.jpeg?135 3929131)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/9fee92399b08c19feb5e46d9280abe4e_original.png?1353 891599)

zdyboo
26-11-2012, 20:25
FXX8uLCm518

linkil
26-11-2012, 20:41
GbycvPwr1Wg#!





L2U02SIuGk8





M5CNivHfRGA

Cosnek
26-11-2012, 20:42
Klasyk, stare ale jare.

Rajek
26-11-2012, 21:09
Marriage expert Mark Gungor explores the differences between men and women.

https://www.youtube.com/watch?v=3XjUFYxSxDk

Kuba_
26-11-2012, 22:01
http://www.liveleak.com/view?i=f47_1353943384

krzysztofz24
26-11-2012, 22:25
http://www.liveleak.com/view?i=f47_1353943384

Ekstra:-).
Sam nie wiem jakbym zareagowal:-).

sokolnik
26-11-2012, 22:38
http://www.liveleak.com/view?i=f47_1353943384

suuuper :) lubię się bać :) akcja jak z horroru :) chciałbym by ktoś mnie tak wkręcił :)

Sebastianito
26-11-2012, 22:42
Ekstra:-).
Sam nie wiem jakbym zareagowal:-).

ja bym sie zes*ał...

RobertMiernik
26-11-2012, 23:19
genialne! ;]

Sendilkelm
27-11-2012, 12:51
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/432189_468338686541561_1091680409_n.png)

PaniJola
27-11-2012, 14:20
Wchodzą trzy dziewczyny do autobusu:
brunetka, blondynka i ruda.
Mają ze sobą trzy duże worki.
Idzie kontrola, a dziewczyny nie skasowały biletu, więc wchodzą do tych worków.
Kontrola potrząsa pierwszym workiem, w którym jest brunetka.
A ona mówi: HAU HAU...
Potrząsa drugim w którym jest ruda a ona: MIAŁ, MIAŁ...
Potrząsa trzecim, w nim jest blondynka a ona na to: kartofle.

Do bacy wypasającego owieczki przyjeżdża pobliską drogą nowoczesnym samochodem ubrany w garnitur człowiek w średnim wieku.
Po wyjściu z samochodu pyta:
- Baco, co tu robicie? Wypasacie owce?
- Tak, panocku.
- A baco, jak wam powiem ile macie tych owiec dokładnie, to dacie mi taką jedną, do upieczenia?
- Dobrze, panocku, domy.
Przyjezdny wrócił do samochodu, wziął laptopa, telefon satelitarny, połączył się z siecią, ciągnął dane z satelity, przetworzył, popracował chwile nad programem, który mu to policzył i mówi:
- Baco, macie tu na tej łące 347 owieczek.
- Dobrze panocku, to wybierzcie sobie jedną.
Przybysz wybrał sobie jedną, ładną, białą, a baca mówi:
- Panocku, a jak ja wom powim, kim wy jesteście, to oddacie mi ją?
- Dobrze, oddam.
- No panocku, to wy jesteście konsultant Unii Europejskiej do spraw rolnictwa.
- A skąd to wiecie, baco?
- Ano tak: jeździcie drogimi samochodami, pchacie się gdzie was nikt nie prosi, zabieracie biedniejsym od wos i nic wiecie o mojej pracy! Oddajcie mi mojego psa!

bart1
27-11-2012, 20:04
nie wiem czy było ale fajny blog handlarza samochodów -> http://blog-skup-aut-bielsko.blogspot.com/2012/10/historia-mercedesa-z-palca-wyssana.html

!AGresT
27-11-2012, 21:34
Z dedykacją dla FHR'a:
http://www.youtube.com/watch?v=ez7i17g9Cm0

kazwita
27-11-2012, 23:00
Kino akcji... :)
axBqV0ccuHI

Backstage
gZbyY3B1UEc

foto4deg
28-11-2012, 18:35
Oryginalny ołówek red. Gmyza ;)
http://allegro.pl/olowek-smolenski-mega-okazja-i2816310238.html

MARTINK
28-11-2012, 21:43
http://www.liveleak.com/view?i=f47_1353943384

kiedys widzialem podobny motyw ale dziewczyna stala w malym korytarzu hotelowym.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114885,12374018,Pierwsze_wysokiej_rozdzielczosci _zdjecie_z_Marsa_.html
i jeden z komentarzy:
Niebo wypalone, horyzont krzywo, ogólnie kompozycja leży.

kakersik
28-11-2012, 22:38
Pewien facet został członkiem bardzo ekskluzywnego klubu nudystów. Podczas pierwszej wizyty na plaży postanowił się trochę rozejrzeć. Rozebrał się i poszedł na spacer. Po drodze zauważył rewelacyjną kobietę i momentalnie mu stanął. Kobieta to zauważyła podeszła i pyta:
- Wzywał mnie pan?
Facet na to:
- Nie, o co chodzi???
Kobieta uśmiechnęła się i mówi:
- Pewnie jest pan tu nowy. Tu jest taka zasada że jak komuś stanie to znaczy że mnie wzywał
Nie bawiąc się w dalsze wyjaśnienia kobieta zrobiła gościowi loda. Facet uchachany idzie dalej myśli sobie, że warto by było saunę też zwiedzić. Tak więc wszedł do sauny usiadł sobie i pierdnął. Po chwili pojawił się wielki zarośnięty koleś i pyta:
- Wzywał mnie pan?
Facet na to:
- Nie, o co chodzi???
Zarośnięty koleś uśmiechnął się i mówi:
- Pewnie jest pan tu nowy. Tu jest taka zasada że jak ktoś pierdnie to znaczy że mnie wzywał.
Następnie nie bawiąc się w dalsze wyjaśnienia koleś wyr.chał nowego członka klubu nudystów. Obolały facet idzie do biura klubu gdzie wita go uśmiechnięta, naga recepcjonistka:
- Czym mogę służyć?
Facet na to:
- Tu moja karta członkowska i klucz do szafki na ubrania. Możecie zatrzymać 500$ wpisowego
Recepcjonistka na to:
- Ale jest pan tu dopiero od kilku godzin nawet nie poznał pan naszych wszystkich atrakcji!!!
- Słuchaj paniusiu mam 58 lat. Staje mi raz na miesiąc, ale pierdzę przynajmniej trzydzieści razy dziennie...



Aula. Wykłady prowadzi już starszy wiekiem profesor. W pewnym momencie zwraca się do studentów:
- Za moich czasów nieobecność na zajęciach usprawiedliwiona była w dwóch przypadkach: po pierwsze - kiedy umarł ktoś bliski z rodziny, po drugie - choroba udokumentowana zwolnieniem lekarskim.
Z końca sali dobiega komentarz:
- Panie profesorze, a jeżeli ktoś jest skrajnie wyczerpany seksem?
Cała sala wybucha śmiechem, a profesor po krótkim zastanowieniu odpowiada:
- W twoim wypadku - możesz po prostu pisać drugą ręką...

TMB
29-11-2012, 00:27
kiedys widzialem podobny motyw ale dziewczyna stala w malym korytarzu hotelowym.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114885,12374018,Pierwsze_wysokiej_rozdzielczosci _zdjecie_z_Marsa_.html
i jeden z komentarzy:
Niebo wypalone, horyzont krzywo, ogólnie kompozycja leży.

nie no, to juz przegiecie, sam bym sie pewnie obs#@ł ;D co innego w korytarzu (ogladalem) a co innego w windzie...zamknietej windzie....masakra

sea21
29-11-2012, 01:47
Jestem fotografem :D
http://www.sadistic.pl/jestem-fotografem-vt152704.htm

wer
29-11-2012, 05:25
SANDWICZA ciag dalszy:
A'propos takich kwiatkow jezykowych, mialem w sumie zabawna historie w Wawie kupujac gyros. Obslugujaca mnie panienka uzywala tylko zdbnien wiec dostalem, gyrosika, z ryzykiem, salateczka z kapustki pekinskiej a do polania keczupik. A zapomnialbym wszystko bylo na papierowym talerzyczku z platkiowym widelczykiem :D ... Miejsce zakupu, Galerijka Mokotow.



Ale zdrabnianie nazw potraw to jest typowo warszawska gwara. Byłem w Bułgarii, gdzie kelnerki Bułgarki nauczyły się polskiego od warszawiaków i zdrabniały wszystko. Zsiadłe mleczko, ziemniaczki.

linkil
29-11-2012, 11:00
zI_bhO0db2s





Kobiety to prawdziwe patriotki.
Każdego miesiąca przelewają krew za ojczyznę.





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/6968aa40054b34e1c7c90cc8c14884a5_original.gif?1354 126421)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/90680b033ad610459799cd080a8d2a36_original.gif?1354 098889)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/002cdaebca24dcc360cbee0eda81cd4e_original.jpeg?135 4095684)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/f12a986399903cc0dce46a1bcf76c31c_original.jpg?1354 090841)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/7e6b9a6184d5b576f7269b0da797a9ef_original.gif?1354 094988)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/ae1d20b8f98a8b04fc6f249ad7e07cb2_original.jpg?1354 048033)

linkil
29-11-2012, 11:22
Bardziej ciekawostka niz humor Jak nie robic implantow posladkow (http://www.worldstarhiphop.com/videos/video.php?v=wshh9fhbp1PzvU93w9l6)

linkil
29-11-2012, 14:33
Z bloga +18

Wymarzona partnerka (http://vanray.blox.pl/2006/11/Wymarzona-partnerka.html)


Jestem kobieta (http://vanray.blox.pl/2007/01/Jestem-kobieta.html)

ku6i
29-11-2012, 15:18
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/63184_367102036712335_376384301_n.jpg)

Psychotrop
29-11-2012, 18:22
z dedykacją dla ekonet i FHR ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/600164_511817788835981_931395033_n.jpg)

gALL
29-11-2012, 23:05
Oryginalny ołówek red. Gmyza ;)
http://allegro.pl/olowek-smolenski-mega-okazja-i2816310238.html

Prawie jak odpusty w sredniowieczu i luska smoka z ktorym walczyl sw. Jerzy :)

bogdi64
29-11-2012, 23:29
?????? - nie wiem, może to już było, może nie w humor ????
tBNHPk-Lnkk

DonMaliniacco
30-11-2012, 01:30
z dedykacją dla ekonet i FHR ;)



Rewelacja Grzes :-)

mehmet efendi
30-11-2012, 08:52
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img.myepicwall.com/i/2012/11/07a94ddd26ab614585b265ab4d821e93.jpg?1354132966)

grunia99
30-11-2012, 10:35
OAlyHUWjNjE&feature=share

Sapphiron
30-11-2012, 11:07
raczej to nie pasuje do humoru...

Psycholog
30-11-2012, 11:16
raczej to nie pasuje do humoru...

Dlaczego ? Myślę, że niejednemu poprawiło humor.

mirekkania
30-11-2012, 13:24
OAlyHUWjNjE&feature=share

Rzeczywiście świetna reklama.

Sapphiron
30-11-2012, 13:29
reklama jest genialna, przekaz jest dosadny, ale uważam że nie jest to do działu humor...

Erie
30-11-2012, 13:35
Dlaczego ? Myślę, że niejednemu poprawiło humor.

nie, raczej poprawiło nastrój, a nie humor - to nie dokładnie to samo,

reklama jest naprawde ciepła i ciekawa, nie to co nasze obecne w TV czy na onecie/ innych portalach, tylko zgadzam się z Grzegorzem - to nie do działu humor na naszym forum

sztefanek
30-11-2012, 17:50
Gwoli przypomnienia o wszystkich Andrzejach ;)
Ch90SK2xt-E

Rafał_Sz
30-11-2012, 20:52
QvlRhC9DWWo

costi
30-11-2012, 22:11
reklama jest naprawde ciepła i ciekawa, nie to co nasze obecne w TV czy na onecie/ innych portalach, tylko zgadzam się z Grzegorzem - to nie do działu humor na naszym forum

Wniosek z tego - trzeba będzie założyć temat na filmiki nieśmieszne, a zajebiste ;)

Psycholog
30-11-2012, 22:45
nie, raczej poprawiło nastrój, a nie humor - to nie dokładnie to samo,


Słowo "humor" może również oznaczać nastrój. Nie czepiaj się :)

hydra_nt
30-11-2012, 23:26
I see you ..


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/11/owl_gif-1.gif
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-pVut6rH8-Yo/ULUpYU8IbSI/AAAAAAAAymk/fWbSbmasnZE/s500/owl_gif.gif)

from NATURE - Google.

IcyMan
01-12-2012, 09:11
Jak to jest? Kiedy jesteś w parku i nie masz fajek, a nagle masz taką
ochotę, to żywej duszy nie ma.
Ale niech tylko się odlać zachce - od razu pełno ludzi..

Przyjaciel to nie ten, który taszczy cię z baru. Ale ten, co czołga
się razem z tobą!

Pamiętaj, jeśli kobieta nie ma okresu to twoja wina. Jeśli ma, to też
twoja wina.

Kobieta jest jak wino. Im starsza tym więcej czasu powinna spędzać w
piwnicy.

Eksperci twierdzą, że najlepsze pędzle do golenia powstają z sierści
borsuków. Borsuki jednak twierdzą, że lepsze są z sierści fretek.

Niespodziewani goście nie istnieją, są tylko gospodarze, którzy
stracili czujność.

Śniadanie na kacu jest jak przeszczep, może się nie przyjąć.

Mężczyźni rozmnażają się przez podział. Jak się pieniędzmi z żoną nie
podzielą - nie ma rozmnażania.

Blondynka żali się przyjaciółce:
- Już trzy miesiące piję tą hennę, a włosy mi nie ciemnieją.

Trafiła kosa na kamień: Konsultantka firmy Avon zapukała do drzwi
mieszkania Świadka Jehowy.

Siatkarka, która przechodziła obok drzewa, na prośbę dzieci ściągnęła
stamtąd spanikowanego kota.
Po czym odruchowo zaserwowała nim prościutko w sam róg placu zabaw.

- A może napijemy się herbaty? - zaproponowali gospodarze.
- Nie! Pijmy dalej to, co do tej pory! - głośno zaprotestowali goście.

Normalnemu człowiekowi, aby się wyspać wystarczy jeszcze tylko 5 minut.

W pracowni Marii Skłodowskiej Curie było mniej chemikaliów niż w
kosmetyczce przeciętnej kobiety.

Wszystkie choroby pochodzą od stresu. Tylko weneryczne wywodzą się z
zadowolenia.

Ogłoszenie w przychodni na drzwiach poradni urologicznej: "Wchodzenie
tak po prostu, aby się pochwalić, ZABRONIONE!!!"

Kot składa się z futra, kota właściwego i podzespołu mruczącego.

Zostać narkomanką, pijaczką i bladzią jest bardzo prosto. Wystarczy
nie ukłonić się trzem babciom-emerytkom z bloku.

linkil
01-12-2012, 10:46
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/7264be40b26b04066b327e9694d175a3_original.gif?1354 278129)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/11/040c4c470e817651c5c4ed56c448b4c3_original.gif?1354 269344)





https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/1354281343_by_kamil2808_inner-1.gif
źródło (http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201211/1354281343_by_kamil2808_inner.gif)

linkil
01-12-2012, 15:14
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/1354321305_y41cvo_600-1.jpg
źródło (http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201212/1354321305_y41cvo_600.jpg)





H96-TwrwY7M#!

ksviper
02-12-2012, 15:33
śledzę ten wątek praktycznie na bieżąco i tego nie widziałem:
OGYm3lrpSu4#!

Boryszuk
02-12-2012, 16:25
Józef z Maria szukają już od dłuższego czasu noclegu w Betlejem, nie bardzo podłym mieście. W kolejnej już gospodzie proszą rozpaczliwie o to samo:
- Panie miej sumienie i przyjmij na nocleg mnie z moją małżonką
- Niestety, mamy komplet- brzmi rzeczowa odpowiedź
- Ale Panie, żona moja brzemienną jest...! - próbuje jeszcze rozpaczliwie Józef
- A cóż ja temu winien?!- drwi niedobry gospodarz
Na to Józef z nutą histerii w głosie:
- A może ja?!!

linkil
02-12-2012, 18:52
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/1354465150_o7h8vz_600-1.jpg
źródło (http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201212/1354465150_o7h8vz_600.jpg)





https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/1354415985_tmkgah_600-1.jpg
źródło (http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201212/1354415985_tmkgah_600.jpg)

Psycholog
02-12-2012, 21:38
- Jak smakuje owłosiona c..pka ?
- Jak landrynka spod szafy.

barracuda
02-12-2012, 21:57
- Jak smakuje owłosiona c..pka ?


Dobrze, że nie napisałeś tego strasznego słowa:)

TOP67
02-12-2012, 22:13
trzeba wstawić literki zamiast kropek?
czapka, nic innego mi nie wychodzi ;)

Psycholog
03-12-2012, 10:01
Rozmawia dwóch kumpli:
- Wiesz Franek chyba rozwiodę się z żoną. Zrobiła się strasznie marudna i od 6 miesięcy zanudza mnie o to samo.
- O co?
- żebym wyniósł choinkę na śmietnik.

- Dowiedziono, że na ogół żony odchodzą od mężów alkoholików - mówi prelegent.
Głos z sali:
- A ile trzeba wypić?

Facet wraca z lotniska taksówką i mówi do kierowcy:
- Panie, moja stara pewnie leży teraz z gachem. Tu jest stówa, chodź pan na górę, będziesz świadkiem.
Auto zajeżdża pod dom i obaj mężczyźni idą do sypialni. Tam, pod kocem, leży piękna kobieta. Mąż podbiega do łózka, ściąga koc i między nogami kobiety widzi skulonego gacha.
- Mam was! - wrzeszczy facet, wyciąga pistolet i przystawia go do głowy nieszczęśnika.
- Nie zabijaj go! - mówi żona - On daje mi kupę kasy. Pamiętasz nasze nowe auto? To on zapłacił. Pamiętasz nową wannę i dywan? To też on. Nasz nowy jacht to także za jego pieniądze...
Facet ogląda się na taksówkarza i pyta:
- Co by pan zrobił na moim miejscu?
- Ja - mówi szofer - naciągnałbym na faceta koc, bo się jeszcze przeziębi...

żona do męża:
- Piłeś !!!!!!!
- Nie piłem - odpowiada mąż.
- To powiedz Giblartar!
- No dobra, piłem!

Jedzie sobie młode małżeństwo samochodem. Przejeżdżają obok "tirówek". żona pyta:
- Kochanie, co tu robią te panie i to tak ubrane?
- Robią ludziom przyjemności za pieniądze.
- A dużo można na tym zarobić
- Oj, bardzo dużo, kochanie.
- To może i ja bym stanęła? W końcu dopiero co się dorabiamy, auto na spłacie, a czasy takie niepewne...
Mąż unosi brwi ze zdziwienia:
- No, jak ty nie masz nic przeciwko, to ja też się zgadzam.
- A co muszę zrobić? - pyta zona.
- Stań tu, ja stanę 100 metrów dalej. Jak podjedzie klient to powiedz "stówa" i rób co trzeba. W razie wątpliwości mów, że musisz porozmawiać z menadżerem i przybiegnij do mnie.
- Ok.
żona staje, stoi 5 min. Zatrzymuje się samochód. żona podchodzi, a kierowca pyta:
- Ile?
- Stówa.
- Ale ja mam tylko siedem dych.
- Pan poczeka, muszę porozmawiać z menadżerem.
żona biegnie do męża i pyta:
- Józek, ale on mówi, że ma tylko 70. Zrobić to?
- Nie kochanie, nie możemy od razu robić zniżek. Powiedz mu, że za 70 to mu weźmiesz do ręki.
żona biegnie z powrotem i mówi, że zrobi ręką za siedem dych. Gość się zgadza, wyciąga interes... oczom żony ukazuje się instrument długi aż do kolan klienta. żona wytrzeszcza oczy i mówi:
- Muszę porozmawiać z menadżerem.
Biegnie zdyszana do męża i woła:
- Józek, nie bądź świnia, pożycz mu te trzy dychy!

żona: Co byś zrobił gdybym umarła? Ożeniłbyś się ponownie?
Mąż: Na pewno nie!
żona: Dlaczego nie - nie podoba ci się małżeństwo?
Mąż: Podoba mi się.
żona: To dlaczego byś się znów nie ożenił?
Mąż: No dobrze, ożeniłbym się.
żona: Naprawdę? (ma skrzywdzoną minę)
Mąż: (głośno westchnie)
żona: Spałbyś z nią w naszym łóżku?
Mąż: A gdzie indziej mielibyśmy spać?
żona: Zdjąłbyś moje zdjęcia i zamiast nich wywiesił jej zdjęcia?
Mąż: To by było chyba w porządku.
żona: A pozwoliłbyś jej grać moimi kijami do golfa?
Mąż: Kije są do niczego, ona jest mańkutem.
żona: - - - cisza- - -
Mąż: O *****.

Facet lekko na bani wraca do domu. żona od razu, sra-ta-ta-ta, pijak, tylko wódka ci w głowie... Facet sięga do kieszeni, wyciąga kartkę i mówi:
- OK, przyniosłem test, zara zobaczymy jaka ty obeznana i kulturalna jesteś!
żona:
- Zobaczymy, czytaj.
- Taaak, pytanie pierwsze. Podaj jakieś dwie waluty.
- Ha, no chociażby dolar i euro.
- Dobra, podaj dwa typy środków antykoncepcyjnych.
- Jejku, mogę ci co najmniej 10 podać.
- Wierze. Pytanie trzecie. Podaj mi 2 rzeki w Islandii... Milczysz? Ha, wiedziałem! Oprócz szmalu i seksu, żadnych zainteresowań!

Rozmawiają trzy przyjaciółki. Jedna z nich mówi:
- Czy wy wiecie, że jak kocham się z moim Józkiem, to on ma bardzo zimne jajka?
Na to druga:
- No mój Staszek też ma zimne jajka podczas kochania.
Na to trzecia:
- A ja to nawet nie wiem, ale sprawdzę.
Na drugi dzień spotykają się, a ta trzecia ma podbite oko. Koleżanki pytają:
- Co ci się stało?
- Kocham się z moim starym, chwytam go za jajka i mówie: "Stary! Ty masz tak samo zimne jajka jak Józek i Staszek"

ebstein
03-12-2012, 11:47
żona do męża:
- Piłeś !!!!!!!
- Nie piłem - odpowiada mąż.
- To powiedz Giblartar!
- No dobra, piłem!



Coś wypiłeś? :-D

Psycholog
03-12-2012, 11:56
Leży sobie gościu na plaży, podchodzą do niego jakieś ekstra laseczki w strojach
bikini i jedna mówi: "jak puścisz bąka, to ściągamy staniki". Gość zdziwiony
troszkę, niemniej bonga sprzedał. Dziewczyny zgodnie z umową ściągnęły staniki.
Pojawiła się następna propozycja: "jak jeszcze raz puścisz bąka, to ściągamy majtki". Gość: prrrruuuuuukkk. "A teraz jak puścisz serię bąków, to będziesz mógł nas podotykać". No to gościu: prrruk, prrrruuuuuuk, brrrrruk, pruk, pierrrrrd i nagle słyszy: "Kowalski, nie dość, że śpicie na zebraniu, to jeszcze pierdzicie!"

linkil
03-12-2012, 12:17
Stary doświadczony lekarz pyta się swojego młodego, dopiero rozpoczynającego karierę kolegi, jak mu idzie praktyka.
- Jakoś nieszczególnie. Wczoraj odbierałem pierwszy poród. Matka i dziecko umarli, a w dodatku z ręki wyśliznęły mi się szczypce, uderzyły w głowę i zabiły ojca...
- To rzeczywiście nieszczególny przypadek. Proszę to jest adres, proszę iść odebrać tam poród i wieczorem poinformować mnie o wyniku.
Wieczorem młody medyk dzwoni do profesora:
- No i jak panu poszło? - pyta się profesor.
- Zdecydowanie lepiej. Ojciec żyje.





Facet dostał na urodziny papugę. Szybko zorientował się, ze ma ona okropny nawyk przeklinania i rzuca mimochodem co drugie słowo. Cóż miał jednak zrobić - wyrzucić żal, zawsze to jakiś towarzysz, zresztą prezent. Wiele dni starał się walczyć ze słownictwem papugi. Mówił do niej miłe słowa, puszczał łagodną, klasyczną muzykę, robił wszystko, żeby dać papudze dobry przykład. Słowem - pełna poświęcenia terapia i wszystko na nic.

Pewnego dnia, kiedy papuga wstała lewą noga i była wyjątkowo wredna, facet nie wytrzymał. Zaczął krzyczeć, ale papuga darła się głośniej. Potrząsnął nią. Wtedy nie dość, ze go zbluzgała, to jeszcze dostał parę razy dziobem. Zdesperowany wrzucił ptaszysko do zamrażarki, zatrzasnął drzwi, oparł się o nie i zsunął w dół. Papuga rzuciła się kilka razy o ściany zamrażarki, coś zabełkotała i nagle wszystko ucichło.

Facet ochłonął trochę, zaczął mieć wyrzuty sumienia. Otworzył szybko drzwi zamrażarki. Papuga milcząc weszła na jego wyciągnięte ramie i powiedziała:
- "Najmocniej przepraszam, ze uraziłam pana moim słownictwem i zachowaniem. Proszę o przebaczenie, dołożę wszelkich starań,aby się poprawić i nie dopuścić do podobnych scen w przyszłości".
Facet był w szoku, już otwierał usta, żeby zapytać, co spowodowało tak radykalna zmianę, kiedy odezwała się papuga:
- "Czy mogę pana uprzejmie zapytać: co zrobił kurczak?"

mehmet efendi
03-12-2012, 17:07
Z neta


http://static.przefota.pl/users/imagecache/full/anonim/foto/286.facebook_-_bitwa_pod_grunwaldem.63841-rozmowa-na-facebooku.jpg

hydra_nt
03-12-2012, 17:28
A propo papug.
Pewien facet co jakiś czas spotykał się w domu z różnymi niewiastami. A papuga jak to one potrafą w najmniej odpowiednich chwilach, potrafiła barwnie opisywać na głos jego wyczyny. Oczywiście robiła to w obecność innych gości. Postanowił więc przywiązać ptaka do kaloryfera z łbem włożonym pomiędzy jego żeberka.
Podczas jednego ze spotkań nieszczęśliwie zsunęła się kołdra. Partnerka prosi partnera :
- Popraw nogą, nogą !
Papuga po usłyszenia jej słów zamruczała po nosem :
- K....a - Łeb se ukręcę , ale ten numer muszę zobaczyć !


Tapatalk

linkil
03-12-2012, 20:08
Blondynka bierze udział w teleturnieju. Prowadzący zadaje pytanie:
- Myli się tylko raz.
Kobieta myśli, myśli i... odpowiada:
- Brudasy!

linkil
04-12-2012, 11:26
http://www.liveleak.com/view?i=f47_1353943384

Wersja z trumna ;)

UwzyPE7oZvE#!




Panienka, pod wpływem "Czterech pancernych i psa", będąc samotną, napisała w ogłoszeniu matrymonialnym:
- Poszukuje mężczyzny tak przystojnego jak Grigorij, tak miłego jak Janek, silnego jak Gustlik, odważnego jak Tomek i wiernego jak Szarik.
Po miesiącu dostała odpowiedź:
- Droga pani, co prawda nie jestem tak przystojny jak Grigorij, miły jak Janek, silny jak Gustlik, odważny jak Tomek i wierny jak Szarik, ale za to... lufę mam jak RUDY!!!





Pewnego dnia zajączek złowił złotą rybkę. Rybka, jak to złote rybki mają w zwyczaju rzekła:
- Zajączku wypuść mnie to spełnię trzy twoje życzenia!
- Dobrze - odpowiada zajączek - wypuszczę cię ale, jak spełnisz trzy pierwsze życzenia misia, które wypowie po przebudzeniu ze snu zimowego.
- No co ty, zajączku! Chcesz oddać swoje życzenia misiowi?!!! Rybka nie kryła zdziwienia.
- Tak, to moje ostatnie słowo - stanowczo rzekł zajączek.
- Zgoda! Odrzekła złota rybka.
Jakiś czas później miś budzi się ze snu zimowego, przeciąga się leniwie i mruczy zaspanym głosem: Sto ch..ów w dupę i kotwica w plecy, byle była ładna pogoda!

raddeli
04-12-2012, 12:23
Najwięksi kosmici portali społecznościowych :)
http://bebzol.com/pl/Najwieksi-kosmici-z-portali-spolecznosciowych.96883.html

linkil
04-12-2012, 23:36
My name is... (http://deser.pl/deser/1,97052,6295997,My_name_is_Jazdy__Prawo_Jazdy.html )

linkil
05-12-2012, 00:11
Spotyka się dwóch informatyków:
- Jak leci?
- Super, tylko palce mnie strasznie bolą.
- A co się stało.
- Wczoraj na czacie mieliśmy imprezę i całą noc śpiewaliśmy.





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/12/fc6ec10521acb882a1ee260cd63fd289_original.png?1354 629791)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/12/372fb25d403186ad562a7689a687be1a_original.jpg?1354 622731)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/12/eb01dfcf326058d800717ac234376795_original.jpg?1354 614858)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/12/45304af9008fc4dadbd377f16f7f4411_original.png?1354 639218)





pin-up-girls-and-cats (http://kwejk.pl/obrazek/1556797/pin-up-girls-and-cats.html)

bart1
05-12-2012, 00:14
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img15.hostingpics.net/pics/219070dmsr72idg7ibmgnonmv0imu.jpg)

sokolnik
05-12-2012, 00:57
G1KZsL_0K4M

MariuszJ
05-12-2012, 02:01
Najwięksi kosmici portali społecznościowych :)
http://bebzol.com/pl/Najwieksi-kosmici-z-portali-spolecznosciowych.96883.html

Dobry kadr nr 7...

Aras
05-12-2012, 14:49
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/399284_10151315792285743_194417789_n.jpg)

Psycholog
05-12-2012, 15:14
http://www.sadistic.pl/jas-fasola-jako-spiderman-spider-plant-man-vt157518.htm

Wojtekkk
05-12-2012, 17:10
wiam :D niezły gadżet haha

http://allegro.pl/kubek-termiczny-jak-obiektyw-zoom-af-s-24-70mm-i2832478223.html

Strus
05-12-2012, 17:14
Reklama wlasnej licytacji ??
Bo to akurat stare jak swiat jest

Wojtekkk
05-12-2012, 17:16
niet :D po prostu trafiłem na to przypadkiem :D a że stare nie wiedziałem

Erie
05-12-2012, 17:20
wiam :D niezły gadżet haha

http://allegro.pl/kubek-termiczny-jak-obiektyw-zoom-af-s-24-70mm-i2832478223.html

tak, najzabawniejsza w tej aukcji jest zawartość strony "o mnie" :D

militarius
05-12-2012, 17:22
i Nican :D

mirekkania
05-12-2012, 18:22
tak, najzabawniejsza w tej aukcji jest zawartość strony "o mnie" :D
Własciwie, to jest tu kilka elementów, które świadczą o praktykach świadomego wprowadzania kupującego w błąd. Aukcje są niezgodne z prawem, ani z regulaminem Allegro.

Boryszuk
05-12-2012, 18:28
My name is... (http://deser.pl/deser/1,97052,6295997,My_name_is_Jazdy__Prawo_Jazdy.html )

Ta anegdota była opowiadana kiedy ja wyjeżdżałem mieszkać w UK- 6 lat temu. ;)

linkil
06-12-2012, 00:36
Ta anegdota była opowiadana kiedy ja wyjeżdżałem mieszkać w UK- 6 lat temu. ;)

artykul tez sprzed paru lat ale moze niektorzy nie widzieli ;)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.ryjbuk.pl/cb2405adaf9b69f12bdfd7906eb7cf2c485bffca/swiatecvzny-wypiekxxx-jpg)

jo44
06-12-2012, 01:45
tak, najzabawniejsza w tej aukcji jest zawartość strony "o mnie" :D
Równie zabawny jest czas dostawy: do 30 dni. :(

mateo912
06-12-2012, 01:47
Równie zabawny jest czas dostawy: do 30 dni. :(

to jest akurat normalne gdy idzie z chin ;)

linkil
06-12-2012, 11:14
- Małgosiu, ptaszki mi wyćwierkały, że brzydko mówisz...
- A ja te kulwy chlebkiem karmiłam!




Nie ma to jak podejmowac publicznie ciekawe tematy (http://www.pudelek.pl/artykul/45738/lis_sie_oburzyl_problemy_z_erekcja_prosze_mi_nie_w mawiac/) ;)

Sebastianito
06-12-2012, 18:39
wiam :D niezły gadżet haha

http://allegro.pl/kubek-termiczny-jak-obiektyw-zoom-af-s-24-70mm-i2832478223.html

Otrzymalem taki... i jest to tylko gadżet, bo termicznie to jest nie do przyjecia! Kawa po 10 minutach zimna jak lod! Nienamawiam.

RobertMiernik
06-12-2012, 18:54
Otrzymalem taki... i jest to tylko gadżet, bo termicznie to jest nie do przyjecia! Kawa po 10 minutach zimna jak lod! Nienamawiam.

Może on jest termicznie negatywny?

Strus
06-12-2012, 19:22
Oj zes sie Seba wyglupil. Toz to nie jest do kawy. Do whiskey sie nadaje idealnie. I porcja jakby odmierzona :)

Erie
06-12-2012, 19:56
Oj zes sie Seba wyglupil. Toz to nie jest do kawy. Do whiskey sie nadaje idealnie. I porcja jakby odmierzona :)

whisky z aluminiowo-plastikowego kubka smakuje... co najmniej dziwnie


to do mleka jest, a nie do żadnej whisky - mleka naturalnego, z kobiecej piersi ;)

mateo912
06-12-2012, 20:00
to do mleka jest, a nie do żadnej whisky - mleka naturalnego, z kobiecej piersi ;)

to po co Ci kubek :D

Strus
06-12-2012, 20:12
whisky z aluminiowo-plastikowego kubka smakuje... co najmniej dziwnie

Ma bogatszy smak :mrgreen: Jak sie po chamsku z cola pije to jest idealnie :)

Sebastianito
06-12-2012, 20:13
Single malta? Zboczence i patologia i socjal normalnie...

Erie
06-12-2012, 20:18
to po co Ci kubek :D

dla zmyłki ;), ewentualnie jako element obronny przed szarżującym mężem posiadaczki tych piersi :p

linkil
06-12-2012, 23:58
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/0a978a62d86fc97c460d0e622c2e121d-2.jpg
źródło (http://p3.kciuk.pl/p3.kciuk.pl/0a978a62d86fc97c460d0e622c2e121d.jpg)

raddeli
07-12-2012, 00:05
Wham i PSY

http://bebzol.com/pl/Wham-i-PSY---Last-Christmas.97447.html

linkil
07-12-2012, 10:21
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/mGmbW-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/mGmbW.jpg)

Rafał_Sz
07-12-2012, 13:21
I żeby nie było, respekt dla oryginału. ;) EDIT, brzydkie słowa, wchodzisz na własną odpowiedzialność. ;)
u5MP9llXEfk

linkil
07-12-2012, 16:42
LdPPTasAAVU





Trzy wzburzone żony spotykają się 3 tygodnie po tym, jak ich mężowie zapisali się do Bowling Clubu.
- Tak dalej być nie może! - zaczyna pierwsza – Oni tam grają i chleją piwsko! Mój wczoraj po treningu nie był w stanie dojść do mieszkania i zasnął na wycieraczce!
- To się musi skończyć! - nawija druga – Mój doszedł wprawdzie do domu, ale bąkał tylko coś niewyraźnie i w końcu położył się spać w wannie!
- Koniec, raz na zawsze !– wrzeszczy najbardziej wkurzona trzecia żona - Mój doszedł wprawdzie o własnych siłach do mieszkania, położył się nawet do łóżka i zasnął. Po chwili przebudził się jednak i zaczął się do mnie dobierać. Wsadził mi dwa palce do c*pki, trzeci w dupę a po chwili zaczął się drzeć:
"Józek, daj inna kulę, bo ta mi się coś k***a, ślizga!!!"

marzyciel9
07-12-2012, 23:05
kot i pies-różnice
http://www.youtube.com/watch?v=GbycvPwr1Wg&feature=player_embedded

Włóczykij
08-12-2012, 11:08
Praca sezonowa (http://gazetapraca.pl/200,4001,,1393062,.html?utm_source=Nlt_Praca&utm_medium=Nlt&utm_campaign=oferty_pracy_nlt_2010)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/826/renifer.jpg/)

linkil
08-12-2012, 12:12
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/1354890862_fbqw0a_600-2.jpg
źródło (http://img1.demotywatoryfb.pl/uploads/201212/1354890862_fbqw0a_600.jpg)





https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/1354874985_hurjiy_600-2.jpg
źródło (http://img1.demotywatoryfb.pl/uploads/201212/1354874985_hurjiy_600.jpg)






https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/1354885222_9hcdqs_600-2.jpg
źródło (http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201212/1354885222_9hcdqs_600.jpg)






https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/1354630130_ocvwhm_600-2.jpg
źródło (http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201212/1354630130_ocvwhm_600.jpg)

jo44
08-12-2012, 14:54
Strasznie dżśo roboty z tym cytowaniem.
Ja bym po prostu podał: http://demotywatory.pl/. :)

ksviper
08-12-2012, 22:43
taki świąteczno-fotograficzny :)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/1354931824_lco8pq_600-2.jpg
źródło (http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201212/1354931824_lco8pq_600.jpg)

JacKill
09-12-2012, 00:00
Potwierdzam, działa:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img707.imageshack.us/img707/6259/2012120820121208dsc0005.jpg)

Tylko trzeba równo wyciąć choinkę ;)

Erie
09-12-2012, 00:42
Potwierdzam, działa:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img707.imageshack.us/img707/6259/2012120820121208dsc0005.jpg)

Tylko trzeba równo wyciąć choinkę ;)

oczywiście, że działa - toż to zwykłe maski, tylko umiejętność posługiwania się nożyczkami ogranicza kreatywność w tym zakresie ;)

a jak się komuś nie chce bawić w wycinanki to są programy do tego - np. onOne Focal Point

Olsza
09-12-2012, 11:18
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/12/81a14f0b8c948f04010cdd2102681d29_original.png)
http://kwejk.pl/obrazek/1565643/pytanie.html

sea21
09-12-2012, 11:43
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/zatensuchardamcipucharpl3ca1181-2.jpg
źródło (http://pl.memgenerator.pl/mem-image/za-ten-suchar-dam-ci-puchar-pl-3ca118-1)

linkil
09-12-2012, 12:35
Wreszcie ludzkość nauczyła się sterować pogodą. Umyjesz samochód - zaczyna padać deszcz; bierzesz ze sobą parasol - świeci słońce; w czasie letniego urlopu jest zimno, a zimowego - ciepło; jeśli kupisz jesienią narty - zimą nie będzie śniegu; jeżeli zmienisz opony na zimowe - nie będzie mrozów.




- Kim byłeś w cywilu? - pyta sierżant poborowego.
- Muzykiem.
- Do orkiestry! A ty?
- Kucharzem.
- OK, do kuchni! A ty? - pyta jąkałę, co w cywilu tańczył w balecie.
- Ta-ta-ta-ta...
- Dobra, starczy. Do obsługi cekaemu!




Zimowa promocja PKP! Jedziesz dwa razy dłużej za tę samą cenę!




U mężczyzn po 40tce można zaobserwować zwiększoną oglądalność. Zwłaszcza za młodymi, zgrabnymi blondynkami.





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/12/061ef8b8d011c8de9d5b9acb35021090_original.jpg?1355 045700)

ropusz
09-12-2012, 13:11
Co wyprawia ten czarny kot??? ;)

TOP67
09-12-2012, 13:32
Bo może ;P

Cosnek
09-12-2012, 14:22
Co wyprawia ten czarny kot??? ;)

Koty i psy to robią jak się nudzą:D

kolumb
09-12-2012, 17:26
Ten pomysł należałoby podsunąć posłom w sejmie. Przynajmniej wzrosłaby oglądalność.

RobertMiernik
09-12-2012, 17:30
Ten pomysł należałoby podsunąć posłom w sejmie. Przynajmniej wzrosłaby oglądalność.

Naprawdę chciałbyś to oglądać?...

linkil
09-12-2012, 22:41
:D :D


Zdjecia zrobione w idealnym momencie (http://kwejk.pl/obrazek/1565794)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/12/f86088c208d99cfad5d349b72cf62807_original.jpg?1355 059994)







https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/12/389b34d090f394afbff09b20613c9e59_original.jpg?1355 070333)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/12/d79fa82c4ac62addd15900ddb52cd557_original.jpg?1355 059720)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/12/6ce09c292d7c84b73181c1a4dea2431a_original.jpg?1355 057490)

mehmet efendi
10-12-2012, 13:26
1quiKLMy0ng

Celeborn
10-12-2012, 13:33
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img43.imageshack.us/img43/2246/mondec10122941cet2012.jpg)

sibelio
10-12-2012, 14:27
Sam fakt jeżdżenia na gazie nie jest śmieszny, ale cała reszta sie kwalifikuje prawie że do nagrody Darwina :D

http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,13021112,Pijany_kierowca_przypadkowo_zadzw onil_na_policje_.html

Altro
10-12-2012, 16:46
piękne dziewczyny, piękne konie - co to ma być - gratuluję

linkil
10-12-2012, 20:18
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/12/c2fc94b7d4bda8004ed40cc069fbfd9b_original.jpg?1355 078600)

gregory_21
10-12-2012, 21:22
http://noshit.pl/lubie/60385

Wiewioor
10-12-2012, 22:23
No to fotograficznie
qKpxd8hzOcQ

Swoją drogą to chyba jakieś szkło od Canona poleciało :D

ekonet
11-12-2012, 00:02
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/12/c2fc94b7d4bda8004ed40cc069fbfd9b_original.jpg?1355 078600)
A nie było wersji bez błędów...?

linkil
11-12-2012, 11:08
ekonet , no niestety :(




Poczatki kariery Alicji Bachledy Curus

nbSUJLgi38w





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://bekawhooy.pl/img/upload/20042012120748-08d82c97d19123e3b71dc142db8d4d8e.jpg)

stig
11-12-2012, 11:26
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://bekawhooy.pl/img/upload/20042012120748-08d82c97d19123e3b71dc142db8d4d8e.jpg)Do tego dopisałbym jeszcze:

„Informatyk potrafi poradzić sobie z dziwactwem, na którym polskie znaki diakrytyczne wykorzystują inny krój pisma.”
„Informatyk wie, jak stosować numerowanie akapitów.”
„Informatyk wie, że długość wierszy reguluje się prawym marginesem dokumentu bądź szerokością ramki tekstowej, a nie klawiszem enter.”

ekonet
11-12-2012, 11:43
ekonet , no niestety :(
To jest jeszcze gorsze, bo:
- jestem informatykiem,
- co za magik uparcie stawia bezsensowny przecinek przed "więc"? ;)

JacKill
11-12-2012, 11:57
Do tego dopisałbym jeszcze:

„Informatyk potrafi poradzić sobie z dziwactwem, na którym polskie znaki diakrytyczne wykorzystują inny krój pisma.”
„Informatyk wie, jak stosować numerowanie akapitów.”
„Informatyk wie, że długość wierszy reguluje się prawym marginesem dokumentu bądź szerokością ramki tekstowej, a nie klawiszem enter.”

Przecież można formatować spacjami :D

sorevell
11-12-2012, 12:10
To jest jeszcze gorsze, bo:
- jestem informatykiem,
- co za magik uparcie stawia bezsensowny przecinek przed "więc"? ;)

Ale opis, pomijając błędy interpunkcyjne oraz formatowanie, pasuje? ;)

gregory_21
11-12-2012, 12:22
Do tego dopisałbym jeszcze:

„Informatyk potrafi poradzić sobie z dziwactwem, na którym polskie znaki diakrytyczne wykorzystują inny krój pisma.”
„Informatyk wie, jak stosować numerowanie akapitów.”
„Informatyk wie, że długość wierszy reguluje się prawym marginesem dokumentu bądź szerokością ramki tekstowej, a nie klawiszem enter.”

Stigu drogi: po przeczytaniu Twoich ostatnich wpisów w temacie Humor (w trosce o Twoje zdrowie oczywiście) pragnę zapytać: przekwitasz czy to po prostu zima i marazm ogólnoustrojowy? :)

ekonet
11-12-2012, 12:33
Ale opis, pomijając błędy interpunkcyjne oraz formatowanie, pasuje? ;)
No, tak jakby. ;)

ksviper
12-12-2012, 21:00
Nowa technika walki (http://www.cda.pl/video/63738d7/Nowa-technika-walki)

MariuszJ
13-12-2012, 21:06
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/61381_177062702440251_288413414_n.png)

DonMaliniacco
14-12-2012, 03:04
jxwSKOcm1mY

artman
14-12-2012, 23:27
jxwSKOcm1mY



może być dobry film;) poza tym fajna forma reklamy.

linkil
15-12-2012, 12:00
iev3oyr-jjw




Legenda głosi, że jest na świecie kobieta, która otwiera szafę i wie, w co się ubrać.




Przeglądałem domową apteczkę. Według jej zawartości w życiu mamy dwa cele: uspokoić się i nie zesrać.





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/12/f3141f7d9039bc761c694a229f55766f_original.jpeg?135 5562750)

madzia89krak
15-12-2012, 14:50
Do Pinokia przyszedł Mikołaj.
Rozdał wszystkim w domu prezenty i rozmawia z Pinokiem:
- O! ...widzę, że nie cieszysz się z tego zwierzątka, które ci podarowałem.
- Bo ja chciałem pieska albo kotka!
- Niestety zabrakło! ...inne dzieci też nie dostały.
- Ale ja się boję tego bobra!

linkil
15-12-2012, 16:58
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/12/2d7f78e6de2bfce1121443e12529702d_original.jpeg?135 5567562)

Le Sir
16-12-2012, 11:16
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/12/d7582b2af5ab04ba439694b5bd517d03_original.jpg?1355 577913)

linkil
16-12-2012, 14:41
Wszyscy uczniowie sa na to skazani (http://demotywatory.pl/3994800/Raz-w-miesiacu)




Taki tam egzamin na prawko ;)

sdDo4P237Ds#!




Czyzby okazalo sie , ze psy prowadzal lepiej niz nasze kobiety ;) ?

BWAK0J8Uhzk#!






https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/1355624890_lbepgd_600-1.jpg
źródło (http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201212/1355624890_lbepgd_600.jpg)

TMB
16-12-2012, 15:19
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/1112201001-1.jpg
źródło (http://kola.lowiecki.pl/olsztyn/daniel/2010/11.12.2010.01.jpg)

:D Nic dodać, nic ująć :)

Psycholog
16-12-2012, 17:09
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/1355624890_lbepgd_600-1.jpg
źródło (http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201212/1355624890_lbepgd_600.jpg)

A druga chorobę Cushinga.

linkil
16-12-2012, 19:24
Kobieto, uśmiechnij się! To druga najlepsza rzecz, jaką możesz zrobić ustami.




W NASA potwierdzono, że 21 grudnia późnym popołudniem niebo ogarnie mrok.
Jest to bardzo interesujące zjawisko, nazywane przez ekspertów "nocą".

ropusz
16-12-2012, 20:07
Wyszukałem w google maps salonu plusa: "plus, marynarska 11, warszawa". Street view jest nieoceniony ;)

mehmet efendi
16-12-2012, 20:12
https://www.youtube.com/watch?v=RopvPNiPiT0&feature=youtu.be

napisy po polsku na dole można sobie włączyć...

grunia99
16-12-2012, 20:12
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/12/1112201001-1.jpg
źródło (http://kola.lowiecki.pl/olsztyn/daniel/2010/11.12.2010.01.jpg)

:D Nic dodać, nic ująć :)

Jeśli tak samo strzelają jak piszą to zwierzyną jest bezpieczna.

mehmet efendi
16-12-2012, 20:17
To nie jest śmieszne...
Smacznego!

http://wyborcza.pl/1,75477,13054696,Jamie_Oliver_wykonczyl_producento w_miesnej__rozowej.html#ixzz2FETdmnCJ

d_g
16-12-2012, 20:21
Wyszukałem w google maps salonu plusa: "plus, marynarska 11, warszawa". Street view jest nieoceniony ;)

nawet sie usmialem :D

Kuba_
16-12-2012, 21:05
Wyszukałem w google maps salonu plusa: "plus, marynarska 11, warszawa". Street view jest nieoceniony ;)

a ja nie widzę nic śmiesznego... może mi ktoś wskazać co tam jest zabawnego:D

Erie
16-12-2012, 21:09
a ja nie widzę nic śmiesznego... może mi ktoś wskazać co tam jest zabawnego:D

może to, że salon plusa dociera do swoich klientów bezpośrednio... jak z Mahometem i górą - jak nie chciał Mahomet przyjść do góry, to góra przyszła do Mahometa - tutaj tez salon plusa... może niekoniecznie przychodzi do klienta, ale przyjeżdża ;)

ku6i
17-12-2012, 02:30
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/60874_347437358688977_2129549304_n.jpg)

militarius
17-12-2012, 15:53
http://cristgaming.com/pirate.swf

linkil
17-12-2012, 18:21
gangster kupuje podpaski

lxJ-eNmMNyI

RobertMiernik
17-12-2012, 18:33
gangster kupuje podpaski


Youtube'owe podpowiedzi są zajebiaszcze


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.picshot.pl/pfiles/264668/podpowiedzi.png)

kakersik
17-12-2012, 19:57
Bardziej jako ciekawostka niż dowcip:

Bog-a-nauka (http://demotywatory.pl/3996874/Bog-a-nauka)

Boryszuk
17-12-2012, 20:02
Bardziej jako ciekawostka niż dowcip:

Bog-a-nauka (http://demotywatory.pl/3996874/Bog-a-nauka)

Bardziej jako urban legend ;)

kakersik
17-12-2012, 20:08
Bardziej jako urban legend ;)

Jak zwał, tak zawł ;)

Rafcio
17-12-2012, 21:40
Obawiam się, że zaraz wytną nadgorliwi modzi, ale dodam, że Einstein był ateistą, co zresztą podkreślał do końca życia.

Boryszuk
17-12-2012, 21:49
Był agnostykiem.

mOSAd
17-12-2012, 23:13
Można być ateistą i agnostykiem jednocześnie. Kwestia definicji w pewnym sensie. Odsyłam do: http://wiki.ironchariots.org/index.php?title=Agnostic_theism - niestety po angielsku. Z tego co kojarzę, to Albert nie wierzył w żadnego z "personalnych" bogów - czyli na pewno nie był katolikiem, ani nie opierał swoich przekonań na Biblii, czy Koranie. Ten tekst to chyba jakaś parodia, a raczej celowa propaganda swoją drogą. O ile początek być może jest jakoś oparty na faktach, o tyle bardzo wątpię w dokładne tłumaczenie końcówki. Jeżeli to w ogóle nie bajka katechety dla grzecznych dzieci po prostu. Einstein był deistą tak naprawdę, czyli porządek, ład i doskonałość wszechświata go bardzo zachwycała. Dodatkowo, nie chciał uwierzyć, że pewne zjawiska są dziełem przypadku, dlatego też poszukiwał przepisu na ich określenie - opisanie. I jego teoria względności mu z tego powodu bardzo nie pasowała, choć wszystko zdaje się ją potwierdzać. Przyczynę tego ładu i porządku we wszechświecie uznawał za boga. Jednak z tego co kojarzę, w żaden dodatkowy sposób go nie definiował - przynajmniej publicznie. Tym samym trudno w ogóle powiedzieć, że był człowiekiem "wierzącym". Można pewnie stwierdzić, że nie był ateistą. Ale nie był agnostykiem. Raczej odwrotnie - był gnostykiem. I jednocześnie ateistą w odniesieniu do największych religii świata.

Oczywiście post do wycięcia! ;) To nie miejsce na takie dywagacje, ale warto sprostować pewne rzeczy po prostu.