Zobacz pełną wersję : Humor
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img718.imageshack.us/img718/7978/93221946.jpg)
pozdr.
KzWAJduvcCw
Japończycy są dziwni...
Nem - zepsuło mi to głowę :D Jak to się mówi zepsuł mi głowę czarny rower :D:D:D
Nie przypominam sobie natomiast czy w tym wątku pojawił się już wcześniej zajepasztet :)
IR5ISm0_Y5k
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://94.23.42.229/pics/f1b736b90051.jpg)
Dzisiaj Mateusz w piękny sposób przypomniał nam legendę polskich skoków Roberta "BULĘ" Mateję, ale czemu się dziwić skoro trenuje pod okiem wspomnianego Roberta oraz Łukasza Kruczka.
Dwa życiowe skoki Mateji i Kruczka - ależ emocje :D
mLgtaD3boYs
2Amp_JAz1Jk
Wnuk pyta dziadka:
- Dziadku, jak Wy się kiedyś poznawaliście? Przecież nie było internetu, czatów, gadu-gadu, ani komórek.
- Tak samo, jak dzisiaj.
- Ale jak to?
- Widzisz, babci mieszkała w internacie, ja co wieczór stałem na czatach, później było gadu gadu, a jakby nie komórka u moich rodziców, to może i by Ciebie na świecie nie było...
Wykład na medycynie. Profesor mówi:
- Dzisiaj zajmiemy się seksem. W zasadzie możemy wymienić 60 pozycji...
Głos z sali:
- 61
- Jak już mówiłem znamy 60 poz...
- 61
- Wbrew temu, co niektórzy mogą sądzić znamy 60 pozycji. W pierwszej mężczyzna leży na kobiecie...
Głos z sali:
- 62!
Telefon do biura obsługi:
- Internet nie działa. Nie otwierają się strony!
- A żaróweczka na modemie świeci?
- Świeci. Tyle, że to nie jest żaróweczka, tylko dioda półprzewodnikowa!
- Tak, proszę wybaczyć, problem leży po naszej stronie...
Szkolenie grupowe policjantów. Oficer szkoleniowy zadaje końcowe pytania:
- No to kto mi powie, jakiego koloru jest niebieski mundur policyjny?
Zgłosił się las rąk i padają odpowiedzi:
- Czarny!
- Czerwony!
- Biały!
Zdenerwowany lekko oficer zauważył nieśmiało wysuniętą rękę i mówi:
- No proszę może ty, tak ty tam z tyłu...
Nieśmiały policjant cichutko odpowiada:
- Niebieski.
- Wspaniale! Czyżby geniusz! - krzyczy oficer. - A teraz następne pytanie:
- Jakiego koloru jest niebieski samochód policyjny?
I znów las rąk i odpowiedzi:
- Czerwony!
- Biały!
- Zielony!
Oficer zdenerwowany mówi:
- No to może nasz geniusz?
Ten sam nieśmiały policjant cichutko odpowiada:
- Niebieski.
- No wspaniale! Cudownie! - krzyczy szczęśliwy oficer. - No to czas na ostatnie pytanie:
- Ilu cylindrowy jest czterocylindrowy samochód policyjny?
I znów las rąk i odpowiedzi:
- Pięcio!
- Dwu!
- Ośmio!
Naprawdę zdenerwowany oficer z nadzieja patrzy na nieśmiałego, ale przecież genialnego policjanta i prosi go o podanie odpowiedzi. Nieśmiały policjant staje i cichutko odpowiada:
- Niebieski.
pozdr.
Amadeusz
22-03-2010, 01:06
Nie zauważyłem tego a jak było to sory - http://www.youtube.com/watch?v=WPDMxqFOgXU :lol:
Nie zauważyłem tego a jak było to sory - http://www.youtube.com/watch?v=WPDMxqFOgXU :lol:
Było było ale i tak jest zaje.... :mrgreen:
Stradivarius
22-03-2010, 10:17
Co to jest- zielone leży pod drzewem i chrapie ?
(Leśniczy po wypłacie)
Co to jest- mieszka nad nami i robi "klip, klap" ?
(Sąsiad, który klepie biedę)
A co to jest- lata po piwnicy i też robi "klip, klap" ?
(Szczur w japonkach)
Ilu prawdziwych mężczyzn potrzeba do wymiany przepalonej żarówki ?
(Ani jednego, bo przwdziwy mężczyzna nie boi się ciemności !)
i w Myslowicach sie z tego smieja?
stachu321
22-03-2010, 14:29
Autentyk z Warszawki! PRACA DLA GRAFIKA.
Wymagania: wyższe wykształcenie, znajomość biegła w mowie i piśmie angielskiego, francuskiego i uwaga... arabskiego! Teraz najlepsze, stawka miesięczna: 1500 zł :mrgreen: Żeby było śmieszniej, oferta polecana przez Urząd Pracy miasta Warszawa :D
http://www.up.warszawa.pl/szczegoly.php?id=372715
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img230.imageshack.us/img230/1551/urzdpracy.jpg)
i w Myslowicach sie z tego smieja?
PADŁEM !!! ;)
(ale spokojnie, znowu mamy wybory - oby tym razem ułamek procenta był bardziej łaskawy ;) )
grudzinsky
22-03-2010, 21:11
Autentyk z Warszawki! PRACA DLA GRAFIKA.
Wymagania: wyższe wykształcenie, znajomość biegła w mowie i piśmie angielskiego, francuskiego i uwaga... arabskiego! Teraz najlepsze, stawka miesięczna: 1500 zł :mrgreen: Żeby było śmieszniej, oferta polecana przez Urząd Pracy miasta Warszawa :D
http://www.up.warszawa.pl/szczegoly.php?id=372715
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img230.imageshack.us/img230/1551/urzdpracy.jpg)
w tym ogloszeniu to chyba zabraklo jednego albo dwoch zer na koncu ;) chyba, ze jest to 1500 za godzine :D
Idealna kobieta (http://justpaste.it/1ua) :mrgreen:
Z tą kobietą jest mega dobre!
KaleidoStar
22-03-2010, 22:59
A mi się całkiem całkiem nie podoba. Smutne bardziej...
Marcin30UK
22-03-2010, 23:07
nie smutne a straszne raczej :)
Mam taką koszulkę jak na pierwszym :) Tylko nierozciągniętą :P
Idealna kobieta (http://justpaste.it/1ua) :mrgreen:
O żesz...........:shock:
hegemon23
23-03-2010, 10:23
no właśnie. Żenujące:/
no właśnie. Żenujące:/
zgadzam się
Idealna kobieta (http://justpaste.it/1ua) :mrgreen:
nie chcąc tego komentować powiem tylko, że wśród tych Pań można m.in. znależć Rose de Palma, która kilka razy zagrała u Almodovara...
nie chcąc tego komentować powiem tylko, że wśród tych Pań można m.in. znależć Rose de Palma, która kilka razy zagrała u Almodovara...
Cóż, jak to mawia mój szwagier, rozróżnienie płci w przypadku Hiszpanów jest awykonalne ;oD
O żesz...........:shock:
A nawet o zesz ****...!
Co to jest- zielone leży pod drzewem i chrapie ?
(Leśniczy po wypłacie)
A co to jest: zielone i skacze?
...żołnierz na dyskotece...
nietykalny10
23-03-2010, 14:59
MMMc83L5f6g
Do nauczycieli do chaty? Hehehe, nieźle
woytec60
23-03-2010, 16:58
Idealna kobieta (http://justpaste.it/1ua) :mrgreen:
Ło matko, będę miał koszmary.
Lekarz pije na zdrowie
Matematyk na potęgę
Grabarz na umór
Ornitolog na sępa
Poborowy na krzywego ryja
Bankowiec na kredyt
Polarnik na zimno
Pediatra po maluchu
Aptekarz po kropelce
Filozof po namyśle
Krawiec po naparstku
Syndyk do upadłego
Fryzjer do lustra
Nurek do dna
Anestezjolog do utraty tchu
Kuba do Jakuba
Jakub do Michała
Perfekcjonista raz a dobrze
Kamerzysta aż mu się film nie urwie
Tenisista setami
Kolarz w kółko
Higienistka tylko czystą
Gastryk żołądkową gorzką
Lunatyk księżycówkę
Bliźniak brudzia
Nocny stróż w ciemno
Ichtiolog pod śledzika
Pilot jak leci
Mechanik z gwinta
Hydraulik z grubej rury
Medyk sądowy zalewa się w trupa
Wędkarz zalewa robaka
Woźnica wali końska dawkę
Stolarz wali klina
Żołnierz strzela lufę
Sprzedawca paliw wali w gaz
everyman
23-03-2010, 23:37
Z podobnej serii, żebyśmy także mogli wypić:
Rolnik chciałby uprawiać seks, myśliwy upolować jakąś foczkę, student zaliczyć, ksiądz przygarnąć zbłąkaną owieczkę, mechanik zaholować na warsztat, dentysta mieć fajne rwanie, kucharz zawinąć jakieś mięsko, poeta spłodzić wiekopomne dzieło, reżyser wylansować obiecującą aktorkę, kowal postukać, weterynarz dokonać inseminacji, ogrodnik pielęgnować różyczkę, piekarz wypiec bułeczkę, kominiarz przeczyścić komin, strażak ugasić ogień sikawką, hydraulik przetkać odpływ, smakosz wylizać do sucha, informatyk skonfigurować połączenie. Wypijmy wszyscy za różnorodność mężczyzn na całym świecie!!!
Po wielu latach Bóg spojrzał znów na ziemię i stwierdził, że się bardzo źle dzieje. Ludzie byli zepsuci i skłonni do przemocy, więc postanowił znów zesłać potop i zniszczyć ludzkość. Ale przedtem zawołał Noego i powiedział:
- Zbuduj arkę z drzewa cedrowego, tak jak wtedy: 300 łokci długa, 50 łokci szeroka, 30 łokci wysoka. Zabierz żonę i dzieci, i z każdego gatunku zwierząt po parze. A za 6 tygodni ześlę wielki deszcz.
Noe nie był zachwycony - znów 40 dni deszczu, 150 dni bez wygód na arce, bez telewizora i z tymi wszystkimi zwierzętami - ale był posłuszny i obiecał spełnić wymagania Boga. Po 6 tygodniach zaczęło padać dzień i noc. Noe siedział i płakał, bo nie miał arki. Bóg wychylił się z nieba i zapytał:
- Dlaczego nie spełniłeś mojego rozkazu?
Noe odpowiedział:
- Panie, coś mi uczynił? Jako pierwsze musiałem złożyć podanie o budowę. W urzędzie myśleli, że chcę budować stajnie dla baranów. Potem nie podobała im się architektura - za wymyślna dla baranów, a w budowę statku na lądzie nie chcieli wierzyć. Także wymiary nie znalazły poparcia, bo dziś nikt nie wie, jaką miarą jest łokieć. Po przedłożeniu nowych planów dostałem znów odmowę, bo budowa stoczni w terenie zamieszkanym jest niedozwolona. Po kupnie odpowiedniej działki zaczęły się nowe kłopoty. W tej chwili np. chodzi o to, że w planach nie są uwzględnione systemy do gaszenia w czasie pożaru. Na moją uwagę, że będę przecież otoczony wodą, przysłali mi psychiatrę powiatowego. Kiedy psychiatra upewnił się, że jednak buduję statek, zadzwonili do mnie z województwa, żeby mi uświadomić, że na transport statku do morza będzie potrzebne nowe zezwolenie, a będzie o nie trudno, bo minister podał się do dymisji. Kiedy powiedziałem, że statku nie muszę transportować, bo będzie i tak otoczony wodą, kazali mi z ministerstwa marynarki wojennej, według przepisów unii, złożyć podanie do Brukseli w ośmiu odbitkach i trzech urzędowych językach o zezwolenie na zalanie terenów zamieszkałych. Z drzewa cedrowego musiałem zrezygnować - nie wolno go już ze względów ekologicznych sprowadzać. Próbowałem kupić tutejsze drzewo, ale nie dostałem tej ilości ze względu na przepis o ochronie środowiska, najpierw musiałbym zadbać o sadzenie drzew zastępczych. Na moją wzmiankę o tym, że i tak będzie potop i nie opłaca się tu sadzić żadnych drzew, przysłali mi nowego psychiatrę - tym razem z województwa. Krótko mówiąc - dałem kilka łapówek, kupiłem drzewo, znalazłem nawet cieśli do budowy, ale oni najpierw utworzyli związki zawodowe. Kiedy się okazało, że nie mogę ich płacić wg taryfy, to rozpoczęli strajk, tak, że budowa arki znów się odwlekała. W międzyczasie zacząłem sprowadzać zwierzęta. Tylko, że wmieszał się związek ochrony zwierząt i zabronił mi transportu jeleni w okresie rykowiska. Poza tym, musiałem podać cel transportu tych zwierząt, jestem na stronie 22 pierwszego formularza z 47, moi adwokaci sprawdzają, czy przepisy dotyczące królików obejmują również zające. A działacze z Greenpeace wskazali na konieczność specjalnego urządzenia do pozbycia się gnoju i innych odpadów pochodzących z hodowli zwierząt. Panie Boże, teraz jeszcze podał mnie mój sąsiad do sądu, twierdząc, że buduję prywatne zoo bez zezwolenia. Moje nerwy są zszarpane, nie mogę spać, arka nie gotowa a ty zesłałeś deszcz.
W tej chwili przestało padać, wyszło słońce i tęcza. Noe spojrzał w niebo i powiedział:
- Czyżbyś się Boże rozmyślił i nie chcesz już zniszczyć ludzkości?
Bóg odpowiedział:
- Nie trzeba. To załatwi biurokracja.
Nie mogę już edytować.
Może nie humor, ale ciekawostka - jak zachowuje się piłeczka golfowa frunąca z prędkością 250km/h przy spotkaniu z twardą powierzchnią
AkB81u5IM3I
Śmieszne zdjęcia z ptaszkami:
http://damncoolpics.blogspot.com/2010/03/bothersome-birds.html
Rafał_Sz
24-03-2010, 12:28
Skubana nie pękła! Dobre.
Śmieszne zdjęcia z ptaszkami:
http://damncoolpics.blogspot.com/2010/03/bothersome-birds.html
omg... przy ostatnim padłam, niezłe.
Taki milusi, śliski...
http://img175.imageshack.us/img175/3253/lookout.mp4
Taki milusi, śliski...
http://img175.imageshack.us/img175/3253/lookout.mp4
To sie nazywa wyczucie chwili...
Dziki słoń zabił 11 osób.
Dwunastą była moja teściowa. Słoń przepadł.
Kobiety tez maja prawo programowac.
Dlatego kupujemy im pralki ;=)
Kobiety tez maja prawo programowac.
Dlatego kupujemy im pralki ;=)
Powiedz to tej pani :mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://2007.confidence.org.pl/images/speaker/joanna_rutkowska.jpg)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Joanna_Rutkowska
Joanna Rutkowska – polska specjalistka w dziedzinie zabezpieczeń komputerowych , idealnie pasuje do żartu U_CUT-a , pewnie to ta pani tak zaprogramowała pralki że tylko kobiety umieją je obsługiwać :mrgreen:
Joanna Rutkowska – polska specjalistka w dziedzinie zabezpieczeń komputerowych , idealnie pasuje do żartu U_CUT-a , pewnie to ta pani tak zaprogramowała pralki że tylko kobiety umieją je obsługiwać :mrgreen:
jak to tylko kobiety? ja już też umiem - wrzucam co brudne w duży otwór z przodu, naciskam przycisk-odpowiednik zielonego trybu i po godzinie wyjmuję czyste :D (zajęło to co prawda 5 lat małżeństwa, ale sukces jest ;) )
jak to tylko kobiety? ja już też umiem - wrzucam co brudne w duży otwór z przodu, naciskam przycisk-odpowiednik zielonego trybu i po godzinie wyjmuję czyste :D (zajęło to co prawda 5 lat małżeństwa, ale sukces jest ;) )
Ja miałem do wyboru:
1. nauczyć się obsługi pralki
2. prać ręcznie
3. kupować ciągle nowe ciuchy
Więc instrukcja w dłoń i okazuje się, że bawełna 40st daje radę z większością przypadków.
Ktoś się nudził, ale na szczęście miał ciekawe pomysły:
http://www.alrincon.com/destacado/alambres/1.htm
Ja miałem do wyboru:
1. nauczyć się obsługi pralki
2. prać ręcznie
3. kupować ciągle nowe ciuchy
Więc instrukcja w dłoń i okazuje się, że bawełna 40st daje radę z większością przypadków.
no to jst nas dwóch co potrafią obsługiwac pralkę (nie jest ważna droga jaką się przeszło aby ta tajemną wiedzę zdobyć :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:) - ergo... twierdzenie "tylko kobiety umieją je obsługiwać" jest kłamliwe
no to jst nas dwóch co potrafią obsługiwac pralkę (nie jest ważna droga jaką się przeszło aby ta tajemną wiedzę zdobyć :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:) - ergo... twierdzenie "tylko kobiety umieją je obsługiwać" jest kłamliwe
To już jest nas trzech. Pamiętam jak robiłem pierwsze swoje pranie to zasypałem całą szufladę proszkiem :mrgreen: Dzięki temu wiem z której komory bierze proszek:mrgreen:
Panowie .. nie robcie z siebie debili :D
Panowie .. nie robcie z siebie debili :DStary, jak trafisz na pralke, do ktorej brakuje instrukcji, infografike na niej projektowal debil (a do tego jeszcze jest w wiekszosci zdrapana), to opanowanie takiej pralki naprawde graniczy z cudem. ;) Mialem wlasnie ostatnio nieprzyjemnosc spotkania z takim czyms. Zmienilem mieszkanie i dostalem taki egzemplarz na wyposazeniu. Cale szczescie, ze znalazlem w internecie instrukcje, bo za Chiny ludowe bym sie nie polapal (gdybym nie mieszkal sam, to nie byloby to moje zmartwienie). ;)
Panowie .. nie robcie z siebie debili :D
W końcu humor, nie? :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.hell-hotel.com/comics/2009/03/2009-3-13-strach.png)
Panowie .. nie robcie z siebie debili :D
Żeglarzu, słyszałeś o słowie "ironia"? ;)
bukowy dziad
25-03-2010, 16:00
Więc instrukcja w dłoń i okazuje się, że bawełna 40st daje radę z większością przypadków.
ooo - to znaczy, że w tych innych ustawieniach też można prać?;):D
W temacie pralek
http://www.youtube.com/watch?v=W0-0z1E3kY8
Ja miałem do wyboru:
1. nauczyć się obsługi pralki
2. prać ręcznie
3. kupować ciągle nowe ciuchy
Więc instrukcja w dłoń i okazuje się, że bawełna 40st daje radę z większością przypadków.
Ja załatwiłem to w sposób zgodny z prawem natury , znalazłem sobie kobietę która umie ja obsługiwać , w dodatku posiada całkiem sporo innych przydatnych umiejętności które pozwalają na przetrwanie mężczyźnie :mrgreen:
P.S oczywiście żartujemy sobie , jako "stary" kawaler daję sobie radę z każdym sprzętem w domu , ba nawet gotować umiem i nikogo jeszcze nie otrułem :mrgreen:
Ja załatwiłem to w sposób zgodny z prawem natury , znalazłem sobie kobietę która umie ja obsługiwać , w dodatku posiada całkiem sporo innych przydatnych umiejętności które pozwalają na przetrwanie mężczyźnie :mrgreen:
P.S oczywiście żartujemy sobie , jako "stary" kawaler daję sobie radę z każdym sprzętem w domu , ba nawet gotować umiem i nikogo jeszcze nie otrułem :mrgreen:
phew... gotowanie to pikuś :p w porównaniu z pralką ;)
phew... gotowanie to pikuś :p w porównaniu z pralką ;)
kuchenka to też niezły "świr" , pierwsze frytki w piekarniku wg instrukcji na pudełku
- użyj papieru do pieczenia do wyłożenia blachy : check
-ustaw piekarnik na 250 stopni : check
- kłopot się zaczął jak trzeba było wybrać który sposób ogrzewania piekarnika wybrać ( najfajniejszy ze światełkiem w środku i wiatraczkiem) i na którą półkę wstawić blachę :check:
- po pięciu minutach frytki są gotowe (teoretycznie)
całe szczęście że poszedłem sobie zrobić jeszcze kawę to tylko frytki i papier się spaliły , dom ocalał ale kuchenka po gaśnicy nie nadawała się do użytku , a taka ładna była :mrgreen:
Cale szczescie, ze znalazlem w internecie instrukcje, bo za Chiny ludowe bym sie nie polapal (gdybym nie mieszkal sam, to nie byloby to moje zmartwienie). ;)
o widzisz to trzeba sobie jakiejs madrej panny poszukac ; a wiadomo ze to nie tylko takie korzysci przynosi :D
ja sie zarzekalem ze w zyciu slubu nie wezme a przed czterdziecha mnie 'sieknelo' i sie teraz szykuje do oswiadczyn :D a co !
ja gotuje podobno nawet niezle ale upiec to nic nie potrafilem . za to moja kobietka takie ciasta robi ze palce lizac :p jedno to az wstyd powiedziec lepsze od mojej rodzicielki nawet :D
ogolnie polecam zwiazki z madrymi kobietami :D a jak do tego urodziwa to juz w ogole sie nie trza zastanawiac :p :D
a zeby nie bylo zupelnie OT to kilka dowcipow:
Blondynka pyta się drugiej Blondynki:
-Jak spędziłaś Sylwestra?
-Sam poszedł.
Blondynce dzwoni telefon w torebce.
Grzebie, grzebie i po chwili niepowodzeń mówi:
- No tak, pewnie zgubiłam...
Prowadzący zajęcia zadaje pytanie:
- Myli się tylko raz...
Blondynka udaje, że myśli, myśli... i odpowiada:
- Brudasy.
Jadący pociągiem mężczyzna, chce nawiązać kontakt z jadącą w tym samym przedziale blondynką i pyta:
- Jakie jest pani hobby?
- Co to jest hobby? - pyta blondynka.
- To jest to, co pani lubi najbardziej - odpowiada mężczyzna.
- A... no to kapuśniaczek.
pozdr,
No ej, utrzymujmy jakiś poziom ja proszę ;)
fast_fashion
26-03-2010, 13:26
what to do when you are bored at work ...
What to do...
1. Kill a few Flies
2. Put them in the sun to dry for one hour.
3. Once they are dry, pick a pencil and paper... Let your imagination flow.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img641.imageshack.us/img641/1744/image001he.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img40.imageshack.us/img40/5488/image002hp.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img641.imageshack.us/img641/107/image003k.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img40.imageshack.us/img40/667/image004lu.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img9.imageshack.us/img9/7706/image005vbw.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img46.imageshack.us/img46/8793/image006x.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img682.imageshack.us/img682/4931/image007kt.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img46.imageshack.us/img46/1613/image008vk.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img259.imageshack.us/img259/6589/image009hg.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img515.imageshack.us/img515/7637/naturaczlowieka.jpg)
pozdr.
choc nie lubie jak ktos wrzuca linki z demotywatorów, to to jest ostre. Ciekawe ile w tym PS :?: ;)
http://demotywatory.pl/1295016/Profesjonalizm
Avatar 2 - trailer
6dIOw2sffHI
Kobyll piękne! Fajnie by było gdyby zrobili z tego prawdziwy film. Poszłabym z całą pewnością do kina. 8)
Mnie osobiście położyła końcówka - "I see blue people!" :)
Coś dla miłośników stand up comedy - made in USA
ftI8Wzrkq6U
Ma to w sumie 8 części więc jak ktoś ma nadmiar czasu może obejrzeć wszystkie :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://kotburger.pl/uploads/201003/1269622393_by_jimmijames_500.jpg)
Cała seria pewnie znana, ale ten wyjątkowo mnie rozbawił:
http://www.youtube.com/watch?v=PsCE2PYD6oQ&feature=player_embedded
kobyll dobre :D
http://www.youtube.com/watch?v=1w3evmb-z4Y&feature=related
hegemon23
28-03-2010, 06:12
[QUOTE=kobyll;1826220]Avatar 2 - trailer
I see blue people :D
hegemon23
28-03-2010, 06:16
http://www.youtube.com/watch?v=KS9cfByfbVQ
Boryszuk
28-03-2010, 16:51
to odnośnie postu powyżej
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://scienceblogs.com/insolence/facepalm.jpg)
Chyba jeszcze tak nie było że post pod postem to samo :p
hegemon23
29-03-2010, 00:36
a znacie ten fajny obrazek o Profesjonalizmie?
Chyba tego nie było ;)
Zbigniew
29-03-2010, 00:37
hegemon - swoją drogą czemu w stopce masz akcesorium o nazwie Cumputrekker :D :D
jurasss1
29-03-2010, 00:39
Cumputrekker :D :D
:mrgreen:
Do adminów:
Zablokujcie możliwość dodawania obrazków z demotów pls
Zbigniew
29-03-2010, 01:05
Nie można. To byłby zamach na wolność osobistą - Nemeth może się obrazić.
SADPUNK44
29-03-2010, 02:35
Nie można. To byłby zamach na wolność osobistą - Nemeth może się obrazić.
No, bo jak się Nemeth obrazi, to nam licznik postów zresetują i dopiero będzie draka...:shock:
a propo pralek to nie glupio by bylo umieścić na nich pokrętło jak w aparatach. Tryb zielony, tryb sportowy. Bylo by niebo łatwiej. ISO za pokretlo temperatury i gra gitara :D tylko zapewne znalezli by sie tacy co by mówili ze im pranie za bardzo szumi.
tylko zapewne znalezli by sie tacy co by mówili ze im pranie za bardzo szumi.Albo niedoswietla... Znaczy -- nie do konca czyste ciuchy oddaje. ;)
hegemon23
29-03-2010, 08:48
hegemon - swoją drogą czemu w stopce masz akcesorium o nazwie Cumputrekker :D :D
Aż się zawstydziłem i nie wiem co powiedzieć :/
Jak to mawiają, głodnemu chleb na myśli :)))
a propo pralek to nie glupio by bylo umieścić na nich pokrętło jak w aparatach. Tryb zielony, tryb sportowy. Bylo by niebo łatwiej. ISO za pokretlo temperatury i gra gitara :D tylko zapewne znalezli by sie tacy co by mówili ze im pranie za bardzo szumi.
Czy wtedy rozwiazaniem problemu szumow byloby kupno pralki z wiekszym rozmiarem bebna? :D
Czy wtedy rozwiazaniem problemu szumow byloby kupno pralki z wiekszym rozmiarem bebna? :D
Albo lepszy proszek do odszumiania. Tylko istnieje ryzyko utraty szczegółów, spiorą się nadruki. ;oD
Nie można. To byłby zamach na wolność osobistą - Nemeth może się obrazić.
:mrgreen:
Zbigniewie... Wzruszyłem się tą troską o moje odczucia.
:mrgreen:
Zbigniewie... Wzruszyłem się tą troską o moje odczucia.
"Jesteś idolem
Wielbi cię tłum
Gdzie się pojawisz słychać
Zdumionych głosów szum"
:-D
to odnośnie postu powyżej
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://scienceblogs.com/insolence/facepalm.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img169.imageshack.us/img169/9778/nwygoz.gif)
n/c
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img687.imageshack.us/i/pracai.jpg/)
Nic nowego... Urzędy pracy sa pełne takich ogłoszeń. Jak dobrze pamietam to po prostu są to machloje tajlandczyków, chińczyków itp... by dostawac refundacje itp.
jurasss1
29-03-2010, 16:32
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/03/acid_picdump_50-2.jpg
źródło (http://de.acidcow.com/pics/20100329/acid_picdump_50.jpg)
5ySfHyClbsc
woytec60
29-03-2010, 18:48
Dobre pieski, dobre :mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/03/9be6dd3d9553a7b8-3.jpg
źródło (http://images48.fotosik.pl/278/9be6dd3d9553a7b8.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/03/9be6dd3d9553a7b8-3.jpg
źródło (http://images48.fotosik.pl/278/9be6dd3d9553a7b8.jpg)
No dobra, ale to chyba nie ten wątek? Dział "Filozofia" jest 2 piętra niżej... Gdzie żart? Chyba, że żartem było wstawienie tego obrazka jako żart.
***** ***!
(Ekonecie, w trosce o Twój czas wymoderowałem się sam)
No dobra, ale to chyba nie ten wątek? Dział "Filozofia" jest 2 piętra niżej... Gdzie żart? Chyba, że żartem było wstawienie tego obrazka jako żart.
***** ***!
(Ekonecie, w trosce o Twój czas wymoderowałem się sam)
Gdzie żart? Właśnie w tym jest cały dowcip. Bo jak czytam co niektóre posty to się tak zastanawiam po co niektórzy kupili sobie lustrzankę. I to jest własnie odpowiedź w formie żartu. ;-)
I swoimi przemyśleniami na ten temat postanowiłeś podzielić się z nami w dziale humor, wstawiając nieśmieszny obrazek ?
rychu_cmg
29-03-2010, 21:52
Koncert muzyki klasycznej zamiast meczu Ligi Mistrzów ?
http://www.youtube.com/watch?v=M_URyWFBOy4&feature=player_embedded
Koncert muzyki klasycznej zamiast meczu Ligi Mistrzów ?
http://www.youtube.com/watch?v=M_URyWFBOy4&feature=player_embedded
bylo w cafe :)
edit: Aby nie dublowac postow - ponizej, Gadzinowski dostal chyba srebrne usta Polityki za ten popis :)
Zbigniew
29-03-2010, 22:11
Dwa klasyki. Nie komentuję, aby nie było na forum polityki. Pośmiejmy się tylko.
_LoMkKpThUg
TQWsQVUhYc4
Pozdrowienia dla teściowych
2WiKla-Oqlo
7eCGzsXX8cM
W temacie polityków:
X4tWNBmrVmQ
velaskez
29-03-2010, 22:33
Szybszy niż D3!
y9sXCwU_YHQ&NR
ray_knox
29-03-2010, 23:51
Szybszy niż D3!
y9sXCwU_YHQ&NR
ale urwał! ;) po podpięciu batterypacka pewnie wyprzedza TGV ;)
50YhnMM_oXo
rWtrejQT8Qs
b_Pm7TMyKN4
1T7gGMJwwko
NTCFkt_Le6E
XUpFIoxuGWU
:D
hegemon23
30-03-2010, 09:15
Szybszy niż D3!
y9sXCwU_YHQ&NR
w czasach komuny by zrobił furorę
Dawno, dawno temu, w pewnej wiosce w Indiach pewien mężczyzna obwieścił, że będzie kupował małpy, płacąc po 10 dolarów za sztukę. Wieśniacy widząc, że małp jest pod dostatkiem , wyruszyli do lasu, aby je łapać. Mężczyzna kupił tysiące małp po 10 dolarów, ale kiedy ich populacja zaczęła się zmniejszać,
wieśniacy zaprzestali starań. Mężczyzna zatem ogłosił, że zapłaci za małpę po 20 dolarów. To sprawiło, że wieśniacy wzmogli starania i znowu zaczęli łapać małpy. Jednak wkrótce populacja spadła jeszcze bardziej i ludzie zaczęli wracać do swych gospodarstw. Stawka została podniesiona do 25 dolarów, ale małp zrobiło się tak mało, że problemem było w ogóle zobaczyć jakąś małpę, a co dopiero ją złapać. Mężczyzna zatem ogłosił, że kupi małpy po 50 dolarów za sztukę!
Ponieważ jednak musiał udać się do miasta w ważnych interesach, jego asystent pozostał w wiosce, aby prowadzić skup w jego imieniu. Pod jego nieobecność asystent zaproponował wieśniakom: - Popatrzcie na tę ogromną klatkę i te wszystkie małpy,które skupił. Sprzedam je wam po 25 dolarów, a gdy mężczyzna wróci z miasta, odsprzedacie mu je po 50 dolarów. Wieśniacy wydobyli swoje oszczędności i wykupili wszystkie małpy. I nigdy więcej nie zobaczyli już ani owego mężczyzny, ani jego asystenta - tylko same małpy.
Witajcie na Wall Street!!
Facet przychodzi do baru z małą małpką na ramieniu, zamawia drinka i gdy go pije to małpka zaczyna skakać po całym barze. Podkrada oliwki z baru i je zjada. Następnie bierze pokrojone cytryny i je także pałaszuje. Potem wskakuje na stół bilardowy, bierze jedną bilę i ku zdumieniu wszystkich jakoś ją połyka. Barman krzyczy do faceta:
- Widział pan co zrobiła pańska małpa?!
- Nie, co?
- Właśnie zjadła jedną bilę z mojego stołu bilardowego!
- Tiaa, to mnie nie dziwi, ona je wszystko w zasięgu wzroku, łajdaczka.
Przepraszam, zapłacę za wszystko.
Gościu kończy drinka, płaci i wychodzi z małpką. Dwa tygodnie później znowu przychodzi do tego samego baru, z małpką na ramieniu, zamawia drinka, a małpa zaczyna znowu hasać po barze. Kiedy kończy drinka, małpka znajduje wisienkę na talerzyku. Bierze ją, wsadza sobie w tyłek, wyjmuje, a następnie zjada.
Barman jest wyraźnie zdegustowany:
- Widział pan co zrobiła tym razem?!
- Nie, co?
- Hm, wzięła wisienkę, wsadziła sobie w tyłek, po czym zjadła!
- Tiaa, to mnie nie dziwi, ona je wszystko w zasięgu wzroku ale odkąd połknęła bilę, najpierw wszystko mierzy.
hegemon23
30-03-2010, 10:17
kawal o malpce i bili zacny!
Znałem go wczesniej, ale dzieki za przypomnienie
kawal o malpce i bili zacny!
Znałem go wczesniej, ale dzieki za przypomnienie
Cóż za demotywująca pochwała;)
hegemon23
30-03-2010, 12:01
Cóż za demotywująca pochwała;)
wyrachowana;)
w czasach komuny by zrobił furorę
myślę , że i dzisiaj miałby sporo zajęcia - kongresy partyjne nadal w modzie :-(
Leon13th
31-03-2010, 00:22
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img208.imageshack.us/img208/129/bzyciesieniezatrzymujed.jpg)
SADPUNK44
31-03-2010, 00:37
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img208.imageshack.us/img208/129/bzyciesieniezatrzymujed.jpg)
Ja, to ze wsi jestem, nie rozumiem...:cry:
Pewien sklep z NYC prowadzony przez naszych starszych braci w wierze, reklamuje, że jak masz Mamija, to nic ci nie umknie.
Ani demonstracja, ani pożar, ani streaker.
Ale też nie wiem co w tym śmiesznego.
Hint: popatrzcie na środkowe zdjęcia
sprocket
31-03-2010, 03:56
Ja nie rosumie ;)
BEa7GjFcYVc&feature=player_embedded
Psychotrop
31-03-2010, 09:10
Inspektor inwestora odbiera inwestycję. Kierownik budowy z dumą prowadzi go do wielkiej dziury w ziemi, tak z pięć metrów średnicy.
Zaglądają, a tam w głębi, jakieś 50 metrów w dół, kręci się wielki reflektor.
- Co to niby, kur*a, ma być? - lekko zdziwił się inspektor.
- No jakże, wszyściuteńko dokładnie zgodnie z rysunkiem! - oburzył się kierownik budowy, podsuwając mu papier pod nos.
Inspektor obróciwszy rysunek o 180 stopni:
- To miała być latarnia morska. Latarnia morska!
Inspektor obróciwszy rysunek o 180 stopni:
- To miała być latarnia morska. Latarnia morska!
Mnie to za bardzo nie śmieszy, bo kilka lat temu budowano hotel we Wrocławiu (na przecięciu ulic Piłsudskiego i Świdnickiej) i zawzięcie wylewano kwadratowe zbrojone podstawy pod fundamenty, po czym za jakiś czas szybciutko większość z nich skuto w pył - podobno właśnie ktoś spojrzał na odwrócony plan i wg tego wytyczył punkty. :) Mój kolega obserwował to przez tygodnie z okna, bo akurat wtedy mieszkał naprzeciwko. :)
Psychotrop
31-03-2010, 09:41
hehehehe
to jest dopiero dobry numer ;)
wybacz Krzychu, ale mnie to śmieszy :D
hehehehe
to jest dopiero dobry numer ;)
wybacz Krzychu, ale mnie to śmieszy :D
Wiem, mnie też. Tylko się tak droczę. :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/03/1269896191_by_Distont_500-2.jpg
źródło (http://komixxy.pl/uimages/201003/1269896191_by_Distont_500.jpg)
bukowy dziad
31-03-2010, 10:04
heheh...a mnie ktoś wczoraj podrzucił najbardziej wzruszający komiks jaki w zyciu widziałem:) :
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/03/1269209500_by_XKaktusX_500-2.jpg
źródło (http://komixxy.pl/uimages/201003/1269209500_by_XKaktusX_500.jpg)
Ja polecam The Perry Bibble Fellowship dla lubiących czarny humor
http://pbfcomics.com/
jurasss1
31-03-2010, 11:26
Taki hicior z Faktu :P, prawie tak samo genialny jak słynne "nie śpię bo trzymam kredens" :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img522.imageshack.us/i/kurz.jpg/)
koral181
31-03-2010, 11:38
Tylko nie opowiadajcie tego waszym żonom ;)
Rozrywkowy mąż po raz kolejny wrócił z imprezy z kumplami zupełnie pijany i położył się spać, żona wpadła na pomysł jak ukrócić jego imprezy. Wzięła prezerwatywe i wcisnęła mu w tyłek. Rano mąż budzi się i idzie do łazienki znajduje prezerwatywe. Wchodzi zrezygnowany do kuchni a żona do niego:
- Kochanie jak udała się impreza z kolegami?
Na to mąż ze spuszczoną głową:
- Ja już nie mam kolegów.
Tylko nie opowiadajcie tego waszym żoną ;)
Rozrywkowy mąż po raz kolejny wrócił z imprezy z kumplami zupełnie pijany i położył się spać, żona wpadła na pomysł jak ukrucić jego imprezy. Wzięła prezerwatywe i wcisnęła mu w tyłek. Rano mąż budzi się i idzie do łazienki znajduje prezerwatywe. Wchodzi zrezygnowany do kuchni a żona do niego:
- Kochanie ja udała się impreza z kolegami??
Na to mąż ze spuszcozną głową:
- Ja już nie mam kolegów.
Całe szczęście nie mam żony :)
Chronologicznie dwa duże wynalazki uniwersytetu Berkley: LSD i UNIX. Przypadek? ;)
Tylko nie opowiadajcie tego waszym żoną ;)Chyba "żonom"
Chyba "żonom"
A "ukrucić" przeoczyłeś... :>
A "ukrucić" przeoczyłeś... :>Założyłem, że treść samego kawału to było Copy&Paste, więc już w to nie wnikałem. ;)
Na bezrybiu i rak ryba - na łąńcuchu i kura dobra... :mrgreen:
http://img12.imageshack.us/my.php?image=4c31265375042.mp4
Na bezrybiu i rak ryba - na łąńcuchu i kura dobra... :mrgreen:
http://img12.imageshack.us/my.php?image=4c31265375042.mp4
Zaje.... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Poranna pielegnacja prawdziwego faceta (http://www.wykop.pl/ramka/288573/poranna-pielegnacja-prawdziwego-faceta/)
pozdr.
Zbigniew
31-03-2010, 15:47
Po Gracjanie żadna dewiacja mnie już nie dziwi, jak również nie dziwi fakt, że ludzie się tym publicznie pogrążają :D
Po Gracjanie żadna dewiacja mnie już nie dziwi, jak również nie dziwi fakt, że ludzie się tym publicznie pogrążają :D
Mnie tylko dziwi ogromna rzesza tych, którzy takie syfy oglądają. :)
Zbigniew
31-03-2010, 16:20
Człowiek ma, moim zdaniem, naturalną dążność do oglądania tego typu rzeczy. Nie tylko w celach rozrywkowych, ale nieraz aby się dowartościować, mieć punkt odniesienia, itp. W moim przypadku daje mi to poczucie komfortu i pewne przekonanie, że np. siedzenie do 4 w nocy nad obróbką NEFów nie jest jeszcze takie złe :D
Ja polecam The Perry Bibble Fellowship dla lubiących czarny humor
http://pbfcomics.com/
genialne, od kwadransa oglądam i nie mogę przestać :mrgreen:
Mnie tylko dziwi ogromna rzesza tych, którzy takie syfy oglądają. :)
O czym Ty dokładnie mówisz Ekonet ?
Polskie demotywatory jakie są - każdy widzi: gimnazjaliści objawiający prawdy życiowe. Nic dziwnego, że powstał ruch oporu :)
http://www.joemonster.org/art/13798/Hanuszki_czyli_antydemotywatory
woytec60
01-04-2010, 11:12
Dobre!
Monte Karlo rządzi :mrgreen:
Czy kot trololo już był?
uqafYTKBpss
BlackRoger
01-04-2010, 12:00
Polskie demotywatory jakie są - każdy widzi: gimnazjaliści objawiający prawdy życiowe. Nic dziwnego, że powstał ruch oporu :)
http://www.joemonster.org/art/13798/Hanuszki_czyli_antydemotywatory
No i wyszło czym się stig zajmuje poza forum ;)
No to jeszcze coś, co właśnie dostałem od znajomego. Dla tych, co nie wiedzą, wykop.pl to taka społecznościówka młodych ludzi, agregator linków. Ciekawostką jest, że społeczność składa się w 90% ze specjalistów w każdej dziedzinie. A oto, co mają do powiedzenia w temacie "megapiksele". Polecam poczytać komentarze:
http://www.wykop.pl/link/338005/jakosc-zdjecia-a-ilosc-megapikseli-w-aparacie/
n.p.:
1 szum jest widoczny przy robieniu zdjęć w formacie raw, jeśli ktoś robi zdjęcia w jpg to i tak tego szumu nie widać bo aparat automatycznie wywłuje tak żeby szum minimalizować a artefakty powstające przy kompresji do jpg go zamazują.
2 tryb raw nie jest dla każdego, zdjęcia w tym trybie zajmują dużo więcej niż jpg, nawet 10x, a to znaczy 10x mniej zdjęc na karcie, zamiast 1000 tylko 100, nie każdemu się to podoba
3 zdjęć w trybie raw nie da się obejrzeć od razu po ich zrobieniu, trzeba je dopieoro wywołać na komputerze
4 nie wiele zdjęć się mieści w trybie raw , więc trzeba myśleć co się fotografuje a nie pykać wszystko co się nawinie
5 zrobienie zdjęcia w raw trwa dłużej bo więcej megabajtów musi aparat zapisać na karcie, więc zwykle nie będzie możliwości 2 podejścia
6 jeśli robisz zdjęcia w raw to musisz znać się na fotografii na tyle żeby potrafić je wywołać , robisz zdjęcie w trybie raw po to żeby pominąc automatyczne wywoływanie zdjęcia przez aparat, robienie tego tylko po to żeby automatycznie wywłać na komputerze mija się z celem.
7 jeśli już znasz się na tym na tyle żeby męczyć się z raw robisz zdjęcia w trybie manualnym bo wiesz że automat i tak zepsuje zdjęcie
czy też:
3 mega pikseli zdjęcia są najbardziej szczegółowe moim zdaniem, nie są rozmyte.
lub:
obiektyw z zoomem musi byc tak skosntruowany, ze nie wazne w ktrym miejscu jest zoom, zawsze msui byc ostre.. a to wymaga precyzji wykonania. Stałki są skrecone na stałe i dzieki temu nie maja elementów ruchomych i sa ostrzejsze, a tym samym tansze. Tak na chlopski rozum.
cóż
w prostych żołnierskich słowach zapisano to co na forum zajmuje megabajty tekstu ;-)
obiektyw z zoomem musi byc tak skosntruowany, ze nie wazne w ktrym miejscu jest zoom, zawsze msui byc ostre.. a to wymaga precyzji wykonania. Stałki są skrecone na stałe i dzieki temu nie maja elementów ruchomych i sa ostrzejsze, a tym samym tansze. Tak na chlopski rozum.
Szczególnie taki Nikkor 200/2 VR. Taniutkie jak barszcz;)
Szczególnie taki Nikkor 200/2 VR. Taniutkie jak barszcz;)
no jasne... prawie tak samo tani jak barszcz... fakt, że jedzony na orbicie, ale zawsze to barszcz :D
Psychotrop
02-04-2010, 00:54
no to lecimy z mapetami ;)
zCRUPWDIgYM
tgbNymZ7vqY
ysIzPF3BfpQ
EAtBki0PsC0
VnT7pT6zCcA
jd8nfEdo59I
jXKUb5A1auM
eXeIxtI--uc
KM6o1Hv7ec0
i na koniec klasyka ;)
M52a37B6hP4
jurasss1
02-04-2010, 01:13
Będąc przy temacie Muppet'ów
Mechaniczna pomarańcza: :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img407.imageshack.us/img407/5571/722725.jpg)
barracuda
02-04-2010, 07:25
Nagrody Darwina
Nagrody Darwina są przyznawane co roku za najbardziej idiotyczny rodzaj śmierci. Laureatów tego mało chwalebnego wyróżnienia wybierają co roku internauci na stronie Nagrody Darwina
Nagrodę nazwano na cześć Karola Darwina, twórcy teorii ewolucji i doboru naturalnego. Laureaci, unicestwiwszy swe wyjątkowo "głupie" geny, doprowadzili przecież do polepszenia zasobu genetycznego ludzkości! (...)
Ci, którym udało się przeżyć mimo wszystko, otrzymują tzw. wyróżnienia.
Samobójca:
Francuz, Jacques LeFevier postanowił popełnić samobójstwo. Aby mieć pewność, że próba samobójcza się powiedzie stanął na urwisku i przywiązał kamień do szyi. Następnie wypił truciznę i podpalił swoje ubranie. Próbował nawet zastrzelić się podczas skoku, ale kula chybiła przecinając linę z kamieniem. Woda morska, do której wpadł niedoszły samobójca, ugasiła ogień, a zalewając usta, spowodowała wymioty, które usunęły truciznę z żołądka. Jacques został wyciągnięty z wody przez rybaków i odwieziony do szpitala, gdzie zmarł z powodu wychłodzenia organizmu.
Skoczek:
Kerry Bingham od dłuższego czasu pił z przyjaciółmi, gdy ktoś zaproponował, żeby pójść na most Tacoma Narrow Bridge i skoczyć na linie (bungee). O 4:30 rano 10 mężczyzn poszło na most. Na miejscu okazało się, ze zapomnieli liny. Bingham zauważył zwój kabla w pobliżu. Jeden koniec kabla został przywiązany do jego stopy, drugi do barierki mostu. Bingham spadał 12 metrów, zanim kabel się naciągnął i urwał nogę na wysokości kolana. Bingham cudem przeżył upadek do lodowatej wody i został uratowany przez wędkarzy. Kawałka nogi nie odnaleziono.
Śmiertelna grawitacja:
22 letni mieszkaniec miasteczka Reston w Stanach Zjednoczonych został znaleziony martwy, po tym jak próbował wykonać skok bungee z 30 metrowego wiaduktu kolejowego, wykorzystując jako linę złączone linki holownicze. Policja Fiarfax County podała, że Eric A. Barcia, pracownik baru fast - food, połączył kilka linek holowniczych razem, owinął jeden koniec wokół jeden nogi, zaś drugi koniec przyczepił do barierek wiaduktu. Następnie skoczył i ... uderzył w chodnik! Warren Carmichael, rzecznik policji, stwierdził, że Barcia był sam, ponieważ niedaleko znaleziono jego samochód. "Długość przygotowanej przez niego liny była większa niż wysokość wiaduktu" powiedział Carmichael. Policja twierdzi, że przyczyną zgonu były ogólne obrażenia.
Konsekwencja:
Pewien Brytyjczyk z Norwich uznał, że musi skoczyć ze wszystkich mostów w mieście. Kilkakrotnie powstrzymywany przez policję, konsekwentnie realizował swój plan. Ostatni skok oddal z wysokości około 20m do wody na metr głębokiej.
Wygrał bo przegrał:
Sylvester Briddell Jr., lat 26, zginał w lutym 1997 w Selbywille, gdy wygrał zakład z przyjaciółmi, którzy twierdzili, że nie jest w stanie włożyć lufy rewolweru z 4 kulami do ust, zakręcić magazynkiem i pociągnąć za spust.
Bombowy facet:
Iracki terrorysta Khay Rahnajet, nie nakleił wystarczającej ilości znaczków na liście - bombie i powróciła ona do niego oznaczona "zwrócić nadawcy". Otworzył list i wyleciał w powietrze. Podobna historia przydarzyła się kolumbijskiemu terroryście - Fernando Varro, który wysłał paczkę z bomba do ambasady USA. Na przesyłce zapomniał jednak nakleić znaczka, więc poczta zwróciła ja nadawcy. Varro otworzył pakunek i wyleciał w powietrze.
Co ma wisieć...
M. A .Goldwin spędził kilka lat oczekując na wykonanie wyroku śmierci na krześle elektrycznym za morderstwo, kiedy jego wyrok został zredukowany do dożywocia. Kiedy siedząc na metalowej toalecie w swojej celi, próbował naprawić mały telewizor, przegryzł drut i pokopało go prądem na śmierć.
Terrorysta?
Wyróżniony został również Filipinczyk o imieniu Augusto, który, grożąc granatem ręcznym, uprowadził samolot lecący z Davao do Manili. Zrabował współpasażerom równowartość 25 tys. dolarów, odbezpieczył granat, wrzucił zawleczkę do kabiny i wyskoczył na spadochronie domowej roboty. Spadochron nie zdołał zahamować lotu ku ziemi, zresztą Augusto wciąż ściskał odbezpieczony granat. Policja znalazła później na ziemi dwie dłonie. Tyle tylko pozostało z niefortunnego porywacza.
Konstruktor:
Troy Hurtubise - kanadyjski wynalazca kostiumu dla myśliwych polujących na niedźwiedzie. Strój miał być całkowicie odporny na kły i pazury zwierzęcia. Hurtubise sprawdził go oczywiście na sobie i wszedł do legowiska niedźwiedzia. Poważnie ranny znalazł się w szpitalu. Po wyleczeniu, ponowił próbę. Z identycznym skutkiem.
Się przyczepił!
Mieszkaniec Vermont Ronald Demuth wpadł niedawno w niezłe tarapaty.
Podczas oprowadzania po miejscowym Zoo grupy aktorów z Petersburga pan Demuth przeholował, chcąc pokazać im jeden z cudów Ameryki. Wybrał ciekawy sposób by zaprezentować siłę ... "Szalonego kleju" (Crazy glue) Chcąc pokazać jak silny jest klej Demuth nałożył trochę kleju na dłonie i wybrał ... śmieszny sposób - przytknął swoje dłonie do pośladków przechodzącego nosorożca. Nosorożec, żyjący w Zoo już od 13 lat, początkowo nie wykazał żadnego zaniepokojenia, gdyż poklepywanie go przez zwiedzających było normalną częścią wycieczki. Jednakże w pewnym momencie zorientował się w rodzaju więzi (niedobrowolnej) jaka łączy go z panem Demuth i wtedy ... spanikował, zaczął biegać jak szalony dookoła wybiegu, ciągnąc za sobą pasażera.
"Sally (nosorożec) nie czuła się ostatnio zbyt dobrze. Miała straszne zaparcia. Dlatego daliśmy jej sporo środków przeczyszczających i rozluźniających, by ulżyć jej cierpieniom. Stało się to na chwilę przed głupim żartem pana Demuth" powiedział James Douglas opiekun zwierzęcia.
Podczas szaleńczego biegu Sally zniszczone zostały dwa ogrodzenia, uszkodzona ściana wybiegu i uciekło wiele małych zwierząt. Dodatkowo trzy kozły piżmowe i jedna kaczka zostały zadeptane na śmierć.
Co do pana Demuth, to trzeba było ekipy medyków i opiekunów zwierząt, by móc uwolnić pośladki nosorożca od jego dłoni. Najpierw należało schwytać zwierzę i uspokoić je. W tym momencie zaczęły działać środki przeczyszczające i pan Demuth skąpał się w kilkudziesięciu litrach rzadkiego gauna nosorożca. "To była trudna sprawa. Musieliśmy jednocześnie uspokajać Sally i osłaniać twarze przed gaunem. Pan Demuth był w nim po szyję. Kiedy udało się nam ją złapać trzech ludzi z szuflami musiało pracować, by zapewnić mu dostęp powietrza. Dopiero wtedy mogliśmy go odkleić." Powiedział Douglas. "Myślę, że teraz Demuth daruje sobie na jakiś czas zabawy z klejem".
Rosjanie obserwowali całą scenę zdziwieni, choć w podziw wprawiła ich siła kleju. "Kupię trochę dzieciom, ale nie pozwolę im go zabierać do Zoo" powiedział Vladimir Zolnikov, szef grupy.
Rafał_Sz
02-04-2010, 09:35
Psychotrop, z Muppetami dałeś radę.:mrgreen:
“Overcreative” Wedding Photos (http://izismile.com/2010/03/26/ldquoovercreativerdquo_wedding_photos_21_pics.html ).
velaskez
02-04-2010, 17:32
“Overcreative” Wedding Photos (http://izismile.com/2010/03/26/ldquoovercreativerdquo_wedding_photos_21_pics.html ).
Kingsajz rządzi.
“Overcreative” Wedding Photos (http://izismile.com/2010/03/26/ldquoovercreativerdquo_wedding_photos_21_pics.html ).
Zabiłabym jakbym takie zdjęcia zobaczyła w swoim albumie ślubnym...
Zabiłabym jakbym takie zdjęcia zobaczyła w swoim albumie ślubnym...
Ty pewnie zabiłabyś, ja pewnie też, ale masz świadomość, że są tacy, którym właśnie takie zdjęcia mogą się podobać? Baaa, będą bardzo się podobać :).
Ło Matko!!! A już myślałem, że większego kiczu nie zobaczę, a tu proszę.
Psychotrop
02-04-2010, 21:55
oj tam, oj tam ... wejdź na alledrogo i poszukaj ofert "fotoszopowców" :D
“Overcreative” Wedding Photos (http://izismile.com/2010/03/26/ldquoovercreativerdquo_wedding_photos_21_pics.html ).
Ma ktoś namiary do tych fotografów? Jestem zainteresowany.
:D
Zbigniew
02-04-2010, 22:15
Przepiękna strona. http://izismile.com/2010/04/02/excellent_portraits_of_nerds_29_pics.html
hegemon23
03-04-2010, 01:57
“Overcreative” Wedding Photos (http://izismile.com/2010/03/26/ldquoovercreativerdquo_wedding_photos_21_pics.html ).
Dlaczego śmiejecie się z moich zdjęć? Czuję się urażony...
:))
Psychotrop
03-04-2010, 09:07
Pewnego dnia wrócił późno w nocy do domu bardzo zalany gość.
Zjadł czerstwy jak cholera tort stojący na stole i położył się do łóżka.
Rano szarpie go za rękę trzyletni synek:
– Tato, tato! Nie widziałeś gdzieś mojego bębenka?!
Przepraszam ale musiałem;)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Pomylila-gaz-z-hamulcem-i-wjechala-do-salonu-fryzjerskiego,wid,12138754,wiadomosc.html?ticaid=1 9ec3&_ticrsn=3
Ciekawa oferta:
Fiesta Off Road
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img689.imageshack.us/i/fiestam.jpg/)
Marcin30UK
03-04-2010, 14:38
Chuck Noris :) i wszystko jasne ...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://foto.anyfiles.pl)
http://foto-akcesoria.info/category/foto
próbka:
"Kolor jest dotknięcie ale brakuje przejściu na “żywe” wyprodukowany ustawienie ping byliśmy szukasz. Szeroki chłopca Czesanie jeden 28mm obiektyw z 10x zoom oznacza TZ3 fotografia akcesoria obecnie na 280mm, natomiast TZ1, która zaczyna się w standardowym 35mm, idzie na safari przyjazne 350mm. Jeśli nie są obecnie fotografia akcesoria lwy w Kalahari, masz mało prawdopodobne, aby ją pominąć. Dodatkowe 7mm na szeroki koniec jest jednak ogromny i premii dla grupy strzałów, pęknięcia budynków, lub po prostu do montażu więcej, to fotografia akcesoria. Połączenie sam czyni TZ3 warta rozważenia. Jest to jakość obrazu nie jest aż tam z najlepszymi, ale w celu znalezienia lepszej, fotografia akcesoria będzie musiał zamknąć impasu i przejść do obszernych mostu lub aparatu DSLR. Inaczej, to nie będzie dobrze. Z wideo HD szybko się najnowszy nagłówek funkcję kamery i Samsunga fotografia akcesoria NV zakres ustanowiony Stuff ulubionych, łącznikowy między dwoma nas pracował aż do fotograficzny szał."
Lub to:
http://izismile.com/2010/03/26/alien_bar_9_pics.html
Psychotrop
03-04-2010, 21:45
Lub to:
http://izismile.com/2010/03/26/alien_bar_9_pics.html
bar Gigera - to jest pierwszy, potem powstały kolejne ....
fajne jest też jego muzeum i meble jego projektu :)
z tym, że mebelki sobie swoje kosztują.
Rafał_Sz
05-04-2010, 23:07
Z serii zrób to sam ( tu efekty 3D) :)
http://www.moillusions.com/2006/03/dragon-illusion.html
zrób to sam
...albo z piękną dziewczyną...
Pora na zczuba.pl, czyli text prima-aprilisowy (choć opisane sytuacje są jak najbardziej realne) :mrgreen:
http://www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,7724946,Poligon__Po_co_komu_Prima_Aprilis_ _Czyli_o_znowu_stadionach.html
Rafał_Sz
06-04-2010, 07:17
...albo z piękną dziewczyną...
Powiedz to Słodowemu... ;)
Swego czasu zrobiłem to (smoka kartonowego, rzecz jasna) z piękną dziewczyną (żoną moją prywatą) dla synka.
I nie działa...
Rafał_Sz
06-04-2010, 10:48
Swego czasu zrobiłem to (smoka kartonowego, rzecz jasna) z piękną dziewczyną (żoną moją prywatą) dla synka.
I nie działa...
Ważne jest odpowiednie oświetlenie. Nie bez powodu na filmiku smok jest postawiony w takim miejscu i pod takim kątem. Pokombinuj, działa.
- Co to jest? Rude i szkodzi na zęby?
- Cegła
drhardware
06-04-2010, 23:08
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.humor-articles.com/wp-content/uploads/2009/12/camera_cake.jpg)
fader_audio
07-04-2010, 00:21
czym się różni teściowa od CocaColi
niczym to i to dobra jak zimne ....
hegemon23
07-04-2010, 01:04
Wieczorem, wraca facet do domu, a tu żonki nie ma.......
no nic czeka, a kobitki dalej nie ma, zrobił się późny wieczór, obdzwonił znajomych rodzinę-nigdzie żonki nie ma.
Powiadomił policję i rozpoczął poszukiwania........
Po kilku dniach wchodząc do domu-patrzy, a tu żona w kuchni szykuje kanapki.....
-Kochanie, co się stało, gdzie byłaś, co się dzieje-wszystcy Cię szukają.
-Kochany nawet nie wiesz co mi się przydarzyło, stałam na przystanku, a tu podjechało ciemne BMW z ciemnymi szybami, wyskoczyło kilku facetów i mnie wrzucili do tego samochodu.
wywieźli do jakiegoś domku w lesie i w tym domku ciągle mnie gwałcili i to jeden po drugim i tak bez przerwy przez dwa tygodnie...
-Ależ kochanie, nie było Cię 4 dni?????????
-a nie widzisz, że wpadłam na chwilę kanapek narobić!
fader_audio
07-04-2010, 02:06
przydzi facet do spowiedzi i mówi że kochał się z kurą
na to ksiądz: no dobrze synu a jak ją trzymałeś za skrzydła czy za nogi
za nogi proszę księdza
o to dobrze synu zrobiłes bo ja kiedys trzymałem za skrzydła to cały wór mi podrapała
Ważne jest odpowiednie oświetlenie. Nie bez powodu na filmiku smok jest postawiony w takim miejscu i pod takim kątem. Pokombinuj, działa.
Działa i bez odpowiedniego oświetlenia. Po prostu trzeba dobrze na niego spojrzeć :-o Tak jak się patrzy na stereogramy, trzeba zrobić lekkiego zeza ;-) albo inaczej - patrząc na smoka skupić wzrok za nim, w nieskończoności.
!AGresT potrenuj, na pewno się uda a efekt "na żywo" jest naprawdę zaskakujący.
Sam takiego smoka mam gdzieś w domu...
Tak jak się patrzy na stereogramy
Mialem kiedys ksiazke z ponad 100 (stoma?) takimi obrazkami. Na poczatku trudno bylo cokolwiek zobaczyc, ale potem to juz byla bajka.
http://video.interia.pl/obejrzyj,film,122422
http://www.milanos.pl/vid-11080-Poranek-Kojota-vs-Krol-Lew.html
http://www.milanos.pl/vid-11080-Poranek-Kojota-vs-Krol-Lew.html
Było na poprzedniej stronie...
http://www.milanos.pl/vid-11100-Jak-oszukac-psa.html
to jest poranek kojota tam było chłopaki nie płaczą ... gdzieś w necie są jeszcze chyba psy ;)
http://www.youtube.com/watch?v=gdSZC1s8uRw&feature=player_embedded usa army vs froterka
Zbigniew
07-04-2010, 21:14
Czy tylko ja mam fazę i widzę na niebie pewien obiekt ?
Tutaj (http://maps.google.co.uk/maps?f=q&source=s_q&hl=en&q=Foxoak+St,+Cradley+Heath,+West+Midlands+B64,+Uni ted+Kingdom&sll=53.800651,-4.064941&sspn=13.283564,27.817383&ie=UTF8&hnear=Foxoak+St,+Cradley+Heath,+West+Midlands+B64, +United+Kingdom&t=h&layer=c&cbll=52.470165,-2.082675&panoid=BI32I2U_eu0IucKblb4Tqg&cbp=12,321.05,,0,8.38&hq=&ll=52.474985,-2.078422&spn=0,359.986063&z=17).
mateo912
07-04-2010, 21:45
gdzie ten obiekt widzisz?:D
Czy tylko ja mam fazę i widzę na niebie pewien obiekt ?
Tutaj (http://maps.google.co.uk/maps?f=q&source=s_q&hl=en&q=Foxoak+St,+Cradley+Heath,+West+Midlands+B64,+Uni ted+Kingdom&sll=53.800651,-4.064941&sspn=13.283564,27.817383&ie=UTF8&hnear=Foxoak+St,+Cradley+Heath,+West+Midlands+B64, +United+Kingdom&t=h&layer=c&cbll=52.470165,-2.082675&panoid=BI32I2U_eu0IucKblb4Tqg&cbp=12,321.05,,0,8.38&hq=&ll=52.474985,-2.078422&spn=0,359.986063&z=17).
Spodziewałem się czegoś innego :mrgreen:
Zbigniew
07-04-2010, 21:49
gdzie ten obiekt widzisz?:D
Na niebie :D Serio tam jest :D
mateo912
07-04-2010, 21:52
Tam gdzie znaczek "A"?;)
Zbigniew
07-04-2010, 21:57
Dobra, żeby nie komplikować - pewnie się inaczej nam to otwiera. U mnie wygląda tak jak tutaj (http://img717.imageshack.us/img717/4320/64941192.jpg), natomiast jak popatrzę w górę to jest .... to (http://img194.imageshack.us/img194/1072/94464564.jpg).
Boryszuk
07-04-2010, 22:01
haha, ja na początu myślałem, że to jakiś statek kosmiczny albo coś. A dopiero za drugim razem zauważyłem, że to kombinerki :mrgreen:
Mi się otwiera i widzę to samo co Ty :) Czy to nowa wojna światów? :)
Nie, to po prostu kombinerki.
Nie, to po prostu kombinerki.
no trudno nie poznać - ale ruszyć wyobraźnią zawsze można ... w końcu to dział humor :)
wracając do humoru ...
Pracownik agencji reklamowej wychodzi z pracy do domu o 16-tej. Koledzy dziwnie na niego patrzą i nic nie mówią. Na drugi dzień znowu wychodzi do domu po 8 godzinach. Koledzy patrzą z niesmakiem, ale milczą.
Trzeciego dnia po16-tej koleś pakuje manele i zabiera się, do wyjścia. Koledzy nie wytrzymują.
- A ty co k...a! My tu z.......my jak osły po 16 godzin a ty sobie do domu idziesz?
- No....ale... ale.. ja mam urlop....
Zgadnijcie co to jest ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/04/1zx5q90-1.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/1zx5q90.jpg)
Powiększony, afroamerykański zestaw z McDonalnd'a ;)
ludzik michelin wersja "opalona"
Też mi się tak skojarzyło :-)
mi z zamoczonym piernikiem z ogromny czekoladowym dropsem :D :D
Zgadnijcie co to jest ;)
skad masz moje zdjecie w basenie? :D
Nowa definicja onanizmu - Miłość na własną rękę
j.w.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img242.imageshack.us/img242/9946/gallery75408517.jpg)
Zbigniew
09-04-2010, 00:56
Stare, ale muszę odświeżyć, bo przypadkiem wpadłem na to po raz kolejny. Wiem że było, jednak jest przepiękne :D
http://www.youtube.com/watch?v=yR0lWICH3rY
Psychotrop
09-04-2010, 10:37
pokseloza ;)
qASf5DEN_c4
Rafał_Sz
09-04-2010, 13:54
pokseloza ;)
Jak widać na białym biurowcu, zrobione przez fana Atari. ;)
Świetne!
miron19j
09-04-2010, 14:40
Jak widać na białym biurowcu, zrobione przez fana Atari. ;)
Świetne!
a nad jednym z wejść do metra jest Commodore :-D
Rafał_Sz
09-04-2010, 14:53
a nad jednym z wejść do metra jest Commodore :-D
Właśnie! Może kiedyś doczekamy filmiku gdzie razem wystąpią Nikon i Canon? :)
Psychotrop
09-04-2010, 15:53
coś dla kociarzy ... i nie tylko ;)
http://bestlolcat.untitled1.us/top100.html
a to mnie rozwaliło :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://bestlolcat.untitled1.us/images/72.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://bestlolcat.untitled1.us/images/1785.jpg)
zawsze mi poprawią humor po fatalnym dniu! :D
od 18 lat, ktos się brzydzi cyfrową kupą to niech nie wchodzi :) http://www.youtube.com/watch?v=egcXvqiho4w
Zbigniew
09-04-2010, 20:26
Yyyy, tak w skrócie - WTF ? :) :D
velaskez
09-04-2010, 21:35
od 18 lat, ktos się brzydzi cyfrową kupą to niech nie wchodzi :) http://www.youtube.com/watch?v=egcXvqiho4w
Nieeeee, moje dzieciństwo!!! najt, pojechane po bandzie. Przypomniały mi się gry na maszynach w sklepie:D
Zbyszek, to za mało.
WTF
Oferta pracy pt. "Obsługa klienta (http://praca.gazetapraca.pl/200,4001,,782237,,OBSŁUGA+KLIENTA.html)"
od 18 lat, ktos się brzydzi cyfrową kupą to niech nie wchodzi :) http://www.youtube.com/watch?v=egcXvqiho4w
Genialne :D:D:D
Mnie dziś rozbawiła taka oto nowa zabawa :)
a2voA0lL9Jk
O narkotykach i piłce ;] (http://www.mmpoznan.pl/blog/entry/1969/Matka+kibica+Lecha+o+narkotykach+na+stadionie+w+Po znaniu.html)
;]
rychu_cmg
10-04-2010, 00:32
Właśnie! Może kiedyś doczekamy filmiku gdzie razem wystąpią Nikon i Canon? :)
mówisz masz
http://www.youtube.com/watch?v=H_H8TOKcfjg
a tu można zobaczyć opinie co lepsze:
http://www.youtube.com/watch?v=2QzP84Z9sBo
mrozikulus
10-04-2010, 00:38
Mężczyzna na plaży zachodzi do stanowiska ratowników.
- Panowie ratownicy, nie macie przypadkiem zapałek?
- Proszę oto zapałki. Daj Pan papierosa, zapalimy.
- Proszę bardzo - mężczyzna częstuje ratowników papierosami. Zapalają,
przez chwilę delektują się aromatem tytoniu.
- Jak leci, panowie? Jakie nastroje? - pyta.
- No, tak sobie. Pracujemy pomalutku.
- Lato w tym roku okropnie gorące, oddychać nie ma czym.
- Strasznie spaliliśmy się przy tej robocie od tego cholernego słońca,
upały, upały... Koszmar!
- A płacą chociaż dobrze?
- Żartujesz Pan? Ledwo można związać koniec z końcem...
- Tak i te ceny złodziejskie...
- Tak. Ciężko. Ale chłopaki, przyszedłem do Was w konkretnej sprawie.
Przykro mi, że i ja wam głowę zawracam, ale tam, gdzie ta zielona
boja, teściowa mi się topi
:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:
"<lyczos>omg ,ludzie to mnie czasem dobijają.. : D
<Tabrox> ?
<lyczos> bo wiesz, ja pracuje na infolinii w 36.6 - tych od tel. kom
<Tabrox>no i?
<lyczos>i dzowni dziś koleś i że on wolałby jednak tego bobra "
W jednym przedziale jadą mężczyzna i kobieta, sami, trasa długa. Facet czyta gazetę, a kobieta - to się na siedzeniu powierci, a to oczami pomruga, a to westchnie... Facet - siedzi jak skała. W końcu, po godzinie, babka nie wytrzymuje:
- Panie, pan jesteś mężczyzna, czy nie? Już godzinę pana kokietuję, a pan na mnie uwagi nie zwraca! Powiem wprost: zajmijmy się seksem!
- Zawsze mówiłem - odparł facet odkładając spokojnie gazetę na bok - że lepiej godzinę przeczekać niż trzy godziny namawiać.
stachu321
16-04-2010, 13:39
Umie robić loda :)
<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/GbRCuN33TSg&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/GbRCuN33TSg&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object>
DAN the MAN (http://www.youtube.com/watch?v=SEVU-YLpM8A&feature=player_embedded)
woytec60
17-04-2010, 13:04
Umie robić loda :)
Facet pasuje do kompletu z Cruisem i Brownem ;)
http://www.youtube.com/watch?v=quLFpIniXP0&feature=related
Rafał_Sz
17-04-2010, 19:36
Umie robić loda :)
<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/GbRCuN33TSg&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/GbRCuN33TSg&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object>
Dałbym mu w końcu w ryj.
;)
Umie robić loda :)
<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/GbRCuN33TSg&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/GbRCuN33TSg&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object>
genialne ;)
KaleidoStar
17-04-2010, 22:32
Opowiadalam o tym filmiku swojej przyjaciółce. Jedyny jej komentarz "Spotkanie z Tobą byłoby jego ostatnią rzeczą w życiu". Na szczęście znajomi już wiedzą co się ze mną dzieje, jak ktoś zabiera mi jedzenie. Berserker przy mnie to przedszkolanka...
Helvetica vs. Arial (http://www.mimeartist.com/helvetica/) ;oD
"Dzieci zwracają się przeciwko rodzicom, a rodzice zasługują na ten los. Wszystko zwraca się przeciw wszystkiemu, każdy płodzi własnego wroga. Takie jest prawo."
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne. Lekarz pyta go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada:
- Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy mieć syna.
Doktor myśli chwilę i mówi:
- Niech pan pozwoli, że opowiem panu pewną historię: Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol, wycelował w niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co stało się potem?
- Nie - odpowiada staruszek.
- Niedźwiedź padł martwy jak kłoda.
- Niemożliwe! - wykrzyknął staruszek. - Ktoś inny musiał wystrzelić!
- I do tego punktu właśnie zmierzałem
____________________________________________
- Słyszałem że twoja żona rozbiła twoje nowe Porsche. Stało jej się coś?
- Jeszcze nie, zamknęła się w łazience...
_______________________________________________
- Tata, jak przyszedłem na świat?
- No dobrze mój synu, kiedyś musieliśmy odbyć tę rozmowę: tata poznał mamę na chatroomie.
- Później tata i mama spotkali się w cyberkafejce i w toalecie mama zechciała zrobić kilka downloadów z taty memory stick'a.
- Jak tata był gotowy z uploadem zauważyliśmy, że nie zainstalowaliśmy żadnego firewalla.
- Niestety, było już za późno żeby nacisnąć "cancel" albo "escape", a potwierdzenie "Chcesz na pewno ściagnać plik?" już na poczatku skasowaliśmy w opcjach "ustawienia".
- Mamy antywirus już od dłuższego nie był uaktualniany i nie poradził sobie z taty robakiem.
- Wiec nacisnęlismy klawisz "Enter" i mama otrzymała komunikat: "Przypuszczalny czas kopiowania 9 miesięcy".
__________________________________________________ ___
Mała Ania mówi:
- Mamusiu, pójdę do sklepu kupić zeszyt...
- Ani mi się waż! Taki deszcz leje, że żal psa wypędzić. Tata zaraz pójdzie i kupi ci ten zeszyt.
_____________________________________
- Co by było, gdyby Prokom pisał oprogramowanie dla elektrowni atomowych?
- Nic by już nie było.
_______________________________
Zmarła teściowa. Na ceremoni pogrzebowej zięć klęczy i tuli się do jej policzka. Żałobnicy, znając napięte relacje zięcia z teściową podchodzą i pytają:
- Widzimy, że pogodziliście się przed jej śmiercią?
- Nie, nie o to chodzi... Jak dowiedziałem się że umarła, to piłem ze szczęścia kilka dni z kumplami, a teraz tak mnie głowę rozsadza, a ona taka zimniutka...
_________________________________
Puk, puk!
- Czy to ty, kochanie?
- Nie, to ja, twój mąż!
__________________________________________
Student zdaje egzamin. Oczywiście nic nie umie. Załamany profesor pyta studenta:
- Czy wie pan kto to jest student?
- No nie - odpowiada egzaminowany.
- To ja panu powiem. To jest takie gó*no pływające po jeziorze, które za wszelką cenę próbuje dotrzeć do wyspy zwanej magister.
- A czy pan profesor wie kto to jest profesor?
- No nie.
- To ja panu powiem. To jest takie gó*no, które jakoś, ale z trudem, dopłynęło do wyspy zwanej magister. Jeszcze z większym trudem, jakimś cudem pokonało drogę do wyspy zwanej profesor, a teraz robi fale, żeby inne gó*na nie mogły dopłynąć.
______________________________________________
Uciekają Kloss i Stirlitz przed Niemcami. Wpadają w ciemną uliczkę, z której nie ma wyjścia. Kloss zdążył schować się do śmietnika, a Stirlitza złapali Niemcy. Kiedy go prowadzili i przechodzili obok śmietnika, Stirlitz kopnął śmietnik i powiedział:
- Kloss, wyłaź. Złapali nas!
- Jakie jest dla prawdziwego mężczyzny najbardziej romantyczne miejsce?
- Olbrzymi stadion oświetlony racami...
A. Fredro miał podobno młodą żonę.
Kiedyś, kiedy pracował na uniwersytecie studenci zrobili mu dowcip.
Przed wykładem napisali na tablicy wierszyk:
"Stary Fredro w księgach grzebie, młodzież jemu żonę j..ie".
Po wejściu na salę Fredro przeczytał wierszyk i bez namysłu napisał
odpowiedź:
"J..cie, j..cie moje dziatki, jam pier...ił wasze matki i zapewne
z tej przyczyny wy jesteście sku...syny."
Wchodzi blondynka do zatłoczonego tramwaju i po chwili wzdycha:
- Ale wielki tłok!
Na co stojący obok facet odpowiada z dumą:
- To mój!
Z pewnego forum:
"Pseudo kibic, to kibic który przychodzi na stadion i zamiast dopingować ogląda mecz, ew. zajada się popkornem. Jeśli drużyna przegrywa wychodzi w 85 minucie. Nie jeździ na wyjazdy. W internecie zaciekle popiera wszelkie akcje przeciw stadionowym szalikowcom.
Ostatnio w telewizji powiedzieli, że pseudokibice to stadionowa zaraza, że niszczą polską piłkę. Podobno ma być zaostrzone prawo przeciwko nim. Policja ma ich zwalczać." :mrgreen:
drhardware
19-04-2010, 22:26
Do czego można wykorzystać obiektyw?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/04/revision-1.jpg
źródło (http://nemophotography.files.wordpress.com/2008/04/revision.jpg)
Boryszuk
19-04-2010, 22:49
żeby oświadczyć się dziewczynie z ekhm... masywnymi palcami? :mrgreen:
hegemon23
20-04-2010, 09:14
- Skąd masz taki fajny topór?
- Królowa elfów mi dała
- Czaaaaaad!! A topór skąd masz?
Opowiadalam o tym filmiku swojej przyjaciółce. Jedyny jej komentarz "Spotkanie z Tobą byłoby jego ostatnią rzeczą w życiu". Na szczęście znajomi już wiedzą co się ze mną dzieje, jak ktoś zabiera mi jedzenie. Berserker przy mnie to przedszkolanka...
Napisał rsz
Dałbym mu w końcu w ryj.
no tak, w Polsce sami elektryczni :mrgreen:
drhardware
20-04-2010, 11:42
żeby oświadczyć się dziewczynie z ekhm... masywnymi palcami? :mrgreen:
Raczej z masywnym nadgarstkiem : .... :)
eUO9SNCBL6U
Radzę odsunąć się od monitorów.
Antonioo
20-04-2010, 14:03
fajny pomysł:) wyszło nieźle:).........znudziła się powaga i zrobili coś z jajem:D podoba się!
Szczęka mi opadła :shock:
mfo-Ztt-moY
CeZik jest niezły, fajnie że coś nowego tworzy co jakiś czas. :D
Zbigniew
20-04-2010, 18:10
Jak to zdarzyć się mogło, że przegapiłem taką mistrzowską twórczość ? Oglądałem właśnie to (http://www.youtube.com/watch?v=ChvLzcUGkeY&feature=related) - przepiękne :D
Jak to zdarzyć się mogło, że przegapiłem taką mistrzowską twórczość ? Oglądałem właśnie to (http://www.youtube.com/watch?v=ChvLzcUGkeY&feature=related) - przepiękne :D
Świetne! Człowiek ma talent niepodważalny.
grudzinsky
20-04-2010, 18:51
Szczęka mi opadła :shock:
nie tylko tobie ;) jestem pelen uznania dla tworczosci cezika :)
KaleidoStar
20-04-2010, 19:10
Cezik mnie właśnie zachwyca. Znałam wcześniej jeden jego filmik, ale jakoś kompletnie o nim zapomniałam. Dziękuję za zaprezentowanie tego chlopaka :)
http://www.youtube.com/watch?v=EEPryVpXCps&feature=player_embedded
Zbigniew
20-04-2010, 22:14
Uwaga, teraz będzie historia mrożąca krew w żyłach. Mój kolega z pracy był w zeszłym tygodniu w HK i we czwartek miał wrócić. No i wrócił cudem wczoraj. Właśnie mi mail napisał i dostałem zgodę na publikację...
---------------
Generalnie w Hong Kongu wszystko było ok, ale dzień przed wylotem przeczytałem na portalu Gazety, że wybuchł wulkan i w Wielkiej Brytanii odwołano loty. Szybko ustaliłem, że chmura idzie w kierunku lotniska w Helsinkach, gdzie miałem przesiadkę.
Następnego dnia (piątek, 16 kw.) pojechałem na lotnisko z niepokojem. Oczywiście lot był odwołany. Panienki wręczały pasażerom karteczkę, w której było napisane, że niestety trzeba się skontaktować z infolinią i przełożyć sobie rezerwację na późniejszy termin. Była 6 rano, infolinia była czynna od 9 więc przez trzy godziny próbowałem dowiedzieć sie czy nie da się polecieć inną trasą, np, przez Bangkok, ale oczywiście nie było szans, bo kolejne loty wypadały co chwila.
O 9 infolinia przywitała mnie sygnałem zajętym, o 10 udało mi się dodzwonić i zaistnieć w kolejce telefonu. O 13 w końcu rozłączyło mnie. Olałem. Włączyłem laptopa i próbowałem kupić inny bilet. Po godzinie szukania znalazłem bilet do Warszawy przez Moskwę za 5 tys. na niedzielę. Okazało się, że w Moskwie chmury nie ma, a dodatkowo przypomniałem sobie, że jest nocny pociąg z Moskwy do Warszawy. Bilet kupiłem, załatwiłem sobie przedłużenie hotelu, wróciłem do miasta. W hotelu okazało się, ze te bilety do Moskwy są już po 15 tysięcy.
Następnego dnia rano (sobota) czekałem przy kompie i patrzyłem czy nie zamkną Moskwy. O 12 skończył mi sie hotel i pojechałem na lotnisko. Był to start podróży (sobota 6 rano w Polsce). Miałem 12 godzin do samolotu i musiałem jakoś tam przeczekać. No to siedziałem i patrzyłem, czy lot nie będzie odwołany i trochę pracowałem.
Na szczęście lot nie był odwołany.
Szczęśliwy stanąłem w kolejce do odprawy, gadając z jednym fajnym Duńczykiem. Po chwili obsługa wywiesiła plakat, że 20 dalszych lotów z Moskwy do miast w Europie jest odwołanych. Mój do Warszawy i Duńczyka też. Nie przejęliśmy się specjalnie, bo obaj chcieliśmy sie przesiąść na pociąg Moskwa-Warszawa, albo zamierzaliśmy czekać tam na lotnisku na otwarcie lotniska w W-wie.
Przy odprawie okazało się, że nie polecimy, bo nie mamy wizy rosyjskiej. I ponieważ pasażerów jest dużo, nie da się polecieć tylko kawałka trasy. Można wylecieć, gdy docelowy port lotniczy jest czynny. Nasz był nieczynny, a wizy pozwalającej na zatrzymanie sie w Moskwie lub przesiadkę do pociągu nie miałem, pogonili mnie do kolejki od przebukowania biletów, w której terminy zaczynały się 15 maja. Ew. w poniedziałek miałem iść do konsulatu rosyjskiego i złożyć wniosek o wizę, którą pewnie bym dostał po tygodniu.
Tuż przed zamknięciem odprawy do Moskwy kątek ucha usłyszałem, że lotnisko w Mediolanie jest czynne. Podszedłem i okazało się, że da się przebukować bilet z Hong Kong - Moskwa - Wawa na HK-M- Mediolan. Przebukowałem w ostatnim momencie (system komputerowy się zawiesił), tak, że musiałem biec do samolotu pełną parą przez całe lotnisko :) Duńczyk za mną już nie dobiegł.
W Moskwie okazało się, że Mediolan nie czynny, ale za to Rzym już tak. Kolejne przebukowanie. Polecieliśmy po 2h opóźnienia i trasą przez Turcję i Grecję bo przestrzeń lotnicza wielu państw zamknięta była. Lot Moskwa Rzym trwał prawie 6h! Na lotnisku Fiumicino cyrk był taki, że obsługa lotniska rzuciła wszystkie bagaże z 5 lotów na jeden belt, a 8 stało pustych :)
W Rzymie kasy pociągowe były oklejone kartkami, że biletów na pociągi nie ma do wtorku (była niedziela po południu). Cudem z grupą zaprzyjaźnionych w samolocie 8 Niemców złożyliśmy się na busa z kierowcą i pojechaliśmy do Monachium (po 300 euro od głowy), potem przesiadłem się na pociąg do Berlina i na drugi do Warszawy. Z Rzymu do domu dotarłem w 28h. Podróż zajęła od soboty od 6 rano, do poniedziałku do 18 :) Dowiedziałem się też, że jak dotąd nikt inny do Polski nie wrócił.
Leon13th
21-04-2010, 08:06
Przejdź na mroczną stronę ciemności
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img534.imageshack.us/img534/2792/bkuszenie.jpg)
Leon13th
przekonałeś mnie :D
sprzedaję Kwanona = lepiej żeby te ciasteczka były wyśmienite :D :D :D
hegemon23
21-04-2010, 08:58
http://listverse.com/2009/07/04/30-incredibly-hilarious-sports-photos/
nie wiem czy było:/
Może nie humor ale zabawna reklama znanego napoju :)
Ot-14q3uYpg
Super ten film :D I jeszcze piosenka mojego ulubionego wykonawcy ^^ Końcówka z Messim wymiata :]
No przegenialne! Dawno się tak nie uśmiałem :mrgreen:
Monolog na GG mojego znajomego, który niedawno zamieszkał sam (wygwiazdkowałem wulgaryzmy i poprawiłem interpunkcję)
A wiesz, **** czego nie lubię w tym całym **** praniu? Wyjmowania z pralki, znaczy wieszania. Bo patrz, jeszcze jestem niby w stanie odnaleźć w mieszkaniu brudne ciuchy, chociaż **** skarpetki zawsze włażą jakoś pod to **** łóżko i się człowiek up**** od podłogi jak chce je wyjąć. No ale to wielki **** jest. Wsadzasz syf do pralki i zastanawiasz się po **** jakiego **** zrobili te milion **** w **** **** programów, kiedy podobno jest tylko jeden? Trzeba 40 stopni nastawić i mieć to w ****. I teraz patrz, piszczy ta **** niemiła, że skończyła, a ja akurat coś robię. No i trzeba ****, bo jak zostawisz to **** trochę **** dłużej, to będzie **** jak krowie spod ****. I ****, myć miskę, bo usyfiona i odkurzać **** suszarkę z ikei. Potem wieszaj to **** ****, wszystko pospada na podłogę i znowu up****... do **** taka robota, **** to.
miron19j
21-04-2010, 22:33
na stresa :-D
http://www.joemonster.org/sp/antystres/
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.