PDA

Zobacz pełną wersję : Humor



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 [60] 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78

Darun71
25-01-2013, 11:06
Facet przychodzi do baru z małą małpką na ramieniu i zamawia drinka. Po chwili małpka zaczyna skakać po całym barze, podkrada oliwki z baru i je zjada, potem bierze pokrojone cytryny i je również pałaszuje. Zaraz potem wskakuje na stół bilardowy, bierze jedną bilę i ku zdumieniu wszystkich - połyka ją.
Barman krzyczy do faceta:
- widział pan, co zrobiła pańska małpa?!
- nie, co?
- właśnie zjadła jedną bilę z mojego stołu bilardowego!
- to mnie nie dziwi. Ona je wszystko w zasięgu jej wzroku. Przepraszam za moją małpkę, zapłacę za wszystko.
Facet kończy drinka, płaci i wychodzi z małpką. Dwa tygodnie później znów przychodzi do baru z małpką na ramieniu, zamawia drinka a małpa zaczyna znowu hasać po barze. Kiedy facet kończy drinka, małpka znajduje wisienkę na talerzyku. Bierze ją, wsadza sobie w tyłek, wyjmuje, a następnie zjada. Barman jest wyraźnie zdegustowany:
- widział pan, co zrobiła tym razem?!
- nie, co?
- wzięła wisienkę, wsadziła sobie w tyłek i zjadła!
- to mnie nie dziwi, ona je wszystko w zasięgu wzroku. Ale odkąd połknęła bilę, najpierw wszystko mierzy.

TOP67
25-01-2013, 12:39
hmm, teraz się boję zjeść śliwkę.
może najpierw zmierzę? ;)

matomi
25-01-2013, 13:05
Strach pomyśleć co będzie jak będziesz chciał zjeść pomelo ;)

R
25-01-2013, 13:11
uwazaj tez na ananasy... wejsc wejdzie, ale z wyjeciem mozesz miec juz klopot.

gregory_21
25-01-2013, 14:46
uwazaj tez na ananasy... wejsc wejdzie, ale z wyjeciem mozesz miec juz klopot.

:shock:

No to ciekawa sprawa... opowiadaj :mrgreen:

matomi
25-01-2013, 14:51
Eeee tam z opowiadaniem na forum fotograficznym. RAWa niech podlinkuje! ;)

R
25-01-2013, 15:23
:shock:

No to ciekawa sprawa... opowiadaj :mrgreen:


chcialbys... sam se sprawdz ;)

linkil
25-01-2013, 15:48
sam se sprawdz ;)

:mrgreen: hahaha :D





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/01/c26b7ebe1c0a896074be76bb70f74cc2_original.gif?1359 035359)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/01/1c15dcf8ef1766a7ff75406abe5ee21c_original.jpg?1359 107209)

Sebastianito
25-01-2013, 18:27
Widac, ze blondynka bo jej mozg nie paruje.

Za to On nadrabia... 2 mozgi mu paruja, ale chlop bez serca...

linkil
26-01-2013, 10:02
Rzecz dzieje się w ośrodku Straży Pożarnej niedaleko Rajgrodu, kurs podnoszący kwalifikacje płetwonurków. Chłopaki po nurkowaniu zjedli obiad i postanowili skoczyć po alkohol na wieczorne ognisko. Ubrali się w mundury, wsiedli w służbowy wóz i pojechali. Jadą przez las. Zatrzymuje ich leśniczy, zakaz wjazdu i takie tam. Oni mu tłumaczą, proszą. Nic z tego, dostali mandat. Na drugi dzień lądują na "dywaniku" u komendanta.
Pada pytanie.
- Nie mogliście się z nim jakoś dogadać?
- No przecież go pół godziny prosiliśmy: "K***a, ch**u, nie pisz!".





Rozmawia dwóch kumpli z pracy:
- Chcesz posłuchać legendy o naszym Szefie?
- Dawaj.
- Pewnego razu, błąkając się bez celu, nasz chlebodawca dotarł do bram piekielnych. Jako, że diabeł mu nie straszny, ochoczo wstąpił do środka i jak to często w tych sytuacjach bywa spotkał samego rogatego. Ten widząc, że z równym ma do czynienia, zaczął go od razu nagabywać, na realizację pewnego projektu, w zamian za możliwość powrotu. Jako że piekło od korporacji różni się niewiele, toteż wkrótce znaleźli konsensus. Zostały ustalone piekielne terminy, nierealne wymagania oraz tony dokumentacji do wykonania. Szef dzielnie znosił negocjacje, zgadzając się na wszystkie propozycje i zachcianki diabła. Nie straszne były mu trudy i znoje piekielnych męczarni, które będą towarzyszyć realizacji tego projektu. Zwyczajnie, napisał dwa e-maile, pożegnał się i podreptał do wyjścia. Koniec.
- Jak to koniec?
- Tu kończy się legenda.
- Ale przecież to nie ma sensu. Po co mi to opowiadasz?
- A sprawdzałeś już dzisiaj pocztę?

laroc
26-01-2013, 11:23
A konkurencja wciąż rośnie


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/1359191137Mt1gn8-1.jpg
źródło (http://jajco.pl/view/3738/Jacek-Rostowski-Photography)

mehmet efendi
26-01-2013, 13:17
Było....







Siedzi facet u kochanki. Późno trzeba wracać. Mówi do kochanki:
- Daj trochę wódki, ochlapię się, to nie będzie czuła twoich perfum.
Wchodzi do domu, a żona go po mordzie...
- Za co?
- Myślałeś, że jak się poperfumujesz to nie poczuję, że wódkę piłeś?

jo44
26-01-2013, 13:23
Było....







Siedzi facet u kochanki. Późno trzeba wracać. Mówi do kochanki:
- Daj trochę wódki, ochlapię się, to nie będzie czuła twoich perfum.
Wchodzi do domu, a żona go po mordzie...
- Za co?
- Myślałeś, że jak się poperfumujesz to nie poczuję, że wódkę piłeś?

Było... i to kilka razy... :)

mehmet efendi
26-01-2013, 13:24
Warto zainteresowanym przypomnieć....

Karuna29
26-01-2013, 15:21
Adwokat pyta swojego klienta:
- Dlaczego chce się pan rozwieść?
- Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach!
- Pije?
- Nie, łazi za mną!

linkil
26-01-2013, 17:10
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/01/18b2a406843d26f1f4bc9a085b048c88_original.jpg?1359 206063)




kobieta musi pochodzic od sowy (http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201208/1343933069_f242h9_600.jpg)

zdyboo
26-01-2013, 17:29
Jeżeli urodziłeś się w Rosji, to znaczy, że w grze zwanej życiem wybrałeś poziom ''zaawansowany''.

Poczta Polska pomaga się wzbogacić. Kupujesz na Allegro stół, z przesyłką Pocztą Polską, i dostajesz od razu antyk.

U psychiatry:
- Pomocy, doktorze! Nie wiem co się dzieje. Jest mi źle. Jedyne o czym myślę to czy się powiesić czy podciąć sobie żyły. Co ze mną nie tak?
- Wydaje mi się, że masz problem z podejmowaniem decyzji.

Nie próbuj zrozumieć kobiet. Kobiety rozumieją inne kobiety i nienawidzą się nawzajem.

Pixeel
26-01-2013, 18:40
Na msze wpada napruty koleś. Wychodzi przed ołtarz i krzyczy:
- Zapraszam wszystkich po mszy do mnie na imprezę!
W kościele zapanowała cisza. Nagle wychyla się ksiądz z konfesjonału,
a pijany do niego:
- Ty Zorro jak się wysrasz to też wpadnij!

motoko
27-01-2013, 01:49
Bo pierścien odwrotnego mocowania nie dojechał na czas:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img15.imageshack.us/img15/9672/dsc3192o.jpg)

linkil
27-01-2013, 17:46
Z piersiami jest jak z prawem jazdy. Wystarczy B.




Siedział robaczek na drzewie i zobaczył jabłuszko! Po chwili zastanowienia myśli:
- Poczekam, jabłuszko dojrzeje, będzie jeszcze lepsze.
Przyleciał ptaszek i zobaczył robaczka. Myśli, cały happy:
- Jak fajnie, zjem robaczka! - Ale od razu stwierdził - Nie, poczekam, aż robaczek zje jabłuszko, będzie jeszcze smaczniejszy.
Na drzewo po cichutku wszedł kot i zobaczył ptaszka. Myśli z radością:
- Mrrr, zjem ptaszka! - Ale przyszło mu do głowy -Wiem, poczekam, aż ptaszek zje robaczka, będzie o wiele lepszy.
W końcu cierpliwość wszystkich została nagrodzona. Jabłko wreszcie dojrzało i tak, jak każdy z nich pomyślał, tak zrobił. Robaczek zjadł jabłko, ptaszek robaczka, a kotek zjadł ptaszka. Ale po tym ptaszku taki się zrobił ciężki, że spadł z gałęzi prosto na ogromną kałużę...
Jaki z tego morał?
Im dłuższa gra wstępna, tym bardziej wilgotne futerko!





https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/1359169126_dsfhey_600-1.jpg
źródło (http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201301/1359169126_dsfhey_600.jpg)

Psycholog
27-01-2013, 19:20
Rzecz dzieje się w ośrodku Straży Pożarnej niedaleko Rajgrodu, kurs podnoszący kwalifikacje płetwonurków. Chłopaki po nurkowaniu zjedli obiad i postanowili skoczyć po alkohol na wieczorne ognisko. Ubrali się w mundury, wsiedli w służbowy wóz i pojechali. Jadą przez las. Zatrzymuje ich leśniczy, zakaz wjazdu i takie tam. Oni mu tłumaczą, proszą. Nic z tego, dostali mandat. Na drugi dzień lądują na "dywaniku" u komendanta.
Pada pytanie.
- Nie mogliście się z nim jakoś dogadać?
- No przecież go pół godziny prosiliśmy: "K***a, ch**u, nie pisz!".


Niedaleko Rajgrodu, powiadasz?

linkil
27-01-2013, 21:12
Niedaleko Rajgrodu, powiadasz?

Na to wyglada ;)




wR2nuHvVLrg

linkil
27-01-2013, 21:56
Kobieta za kierownica to bogini!
Pasażerowie się modlą, przechodnie - żegnają!




Jeśli kobieta mówi: "Rób co chcesz!", pod żadnym pozorem nie rób tego, co chcesz.

sea21
27-01-2013, 23:44
Rosja :D

9pUIdnNjj6s

Zolty
28-01-2013, 11:23
To jest jakiś pomysł - wystarczy zamontować w naszych F-16 wideorejestratory wykroczeń a w Dreamlinerach stacjonarne foto radary i ustawić toto przy drogach (do latania i ta się nie nadaje, a dzięki mandatom zarobi na raty leasingu).

gregory_21
28-01-2013, 11:31
Przynajmniej zdjęcia przepiękne wyjdą, bo wszyscy uśmiechnięci :D

http://noshit.pl/lubie/61186

linkil
28-01-2013, 11:40
Dobre rady na każdy dzień:

1. Jeżeli dławisz się kostką lodu, to napij się szklanki wrzątku. Proste! Ciało obce natychmiast samoczynnie zniknie.
2. Aby uniknąć skaleczeń podczas krojenia warzyw, poproś kogoś innego, aby je trzymał, podczas gdy ty będziesz bezpiecznie ciął dalej.
3. Unikaj kłótni o deskę w toalecie, korzystaj z umywalki.
4. Osoby z nadciśnieniem - wystarczy się skaleczyć i krwawić przez kilka minut, obniżając tym samym ciśnienie w żyłach. Pamiętajcie, aby używać stopera lub kuchennego minutnika.
5. Jeżeli trapi cię nieprzyjemny kaszel, zażyj dużą dawkę środków przeczyszczających. Będziesz się bał zakaszleć ponownie.
6. Pamiętaj, że każdy wydaje się być normalny dopóty, dopóki tego kogoś nie poznasz bliżej.
7. Jeżeli nie jesteś w stanie naprawić czegoś za pomocą młotka, to pewnie masz do czynienia z usterką elektryczną.




Siedzi sobie tasiemiec w jelicie i żre. Nagle widzi biegnące w panice bakterie. Pyta się:
- Co się stało?
- Uciekaj tasiemiec, uciekaj! Antybiotyki nadchodzą!
- Eee tam, głupoty gadacie - mówi tasiemiec i dalej i żre. Nagle widzi uciekająca z walizkami glistę ludzką.
- Ty, glista! Co się stało?
- Uciekaj tasiemiec, antybiotyki nadchodzą!
Tasiemiec tym razem wystraszył się, spakował się i idzie w dół jelita. Idzie, idzie, doszedł do końca, i widzi glistę ludzką, która siedzi na walizkach i płacze.
- Co się stało? - pyta tasiemiec, a glista na to:
- Uciekła mi kupa o czternastej!




Rynek dużego miasta. Jakieś występy. Gdzieś z tyłu pośród stojących widzów rozlega się nagle:
– Hej, kolego!
Nieco dalej ktoś odwraca głowę.
– Kto, ja?
– Tak, ty...
– Nie jesteśmy na "ty"!
– O, sorry, kolego.
– Nie jestem twoim kolegą!
– Słuchaj, przyjacielu.
– Ani przyjacielem!
– Posłuchaj mnie, gościu…
– Nie jestem żadnym "gościem"!
– No to jak mam…
– "Proszę pana"…
– OK, więc proszę…
– ... "szanownego".
– Dobra, k..., a więc proszę szanownego pana…
– Dobrze, dobrze…
– Czy szanowny pan widzi tamtego małego szczyla?
– Tego, który wsiada na motor?
– Tak, właśnie tego.
– Widzę.
– No więc chciałem powiedzieć, kiedy byliśmy jeszcze przy "kolego" on akurat op... dalał wielce szanownemu panu kieszenie i torbę. Nie ma za co!

linkil
28-01-2013, 12:52
Fakty o kobietach:
1. Kobieta nigdy nie ściąga koszulki ciągnąc ją za kołnierzyk.
2. W sytuacji zakłopotania kobiety nie drapią się po głowie, ponieważ nie chcą pokazywać swojego roztargnienia i popsułoby to ich fryzurę.
3. Ziewając kobieta zakrywa usta otwartą dłonią, nie pięścią jak robią to mężczyźni.
4. Kobieta nie trzyma papierosa w zębach, ale przytrzymuje go palcami.
5. Aby coś rzucić, np. granat, kobieta robi zamach do tyłu, nie w bok.
6. Kobiety nie drażni bielizna wrzynająca się między pośladki i dlatego płeć piękna nie wstaje od stołu, by poprawić sobie bieliznę z tyłu.
7. Kobieta zawołana na ulicy najczęściej odwróci tylko głowę. Mężczyźni zaś, z powodu mniej giętkiej szyi, odwracają się także resztą ciała.
8. Podczas seksu kobiety myślą nad tym, czy ładnie wyglądają.
9. Jeśli poprosi się mężczyznę o pokazanie dłoni, to wyciągnie je wewnętrzną stroną do góry. Kobieta pokaże zewnętrzną stronę, by zaprezentować też manicure i biżuterię.
10. Słowną reakcję kobiety na uderzenie się młotkiem w palec można spokojnie wyemitować w paśmie dla dzieci.
11. Spora część kobiet uważa mycie się zwykłym mydłem za szkodliwe.
12. Kobiety nie lubią mieć wolnych rąk, dlatego zawsze zabierają ze sobą torebkę. Często trzymają też w dłoniach książkę albo kwiatek.
13. Po rozgrzanej powierzchni kobieta idzie na palcach, mężczyzna – na piętach.
14. Kobieta najpierw założy bluzkę, a dopiero potem spodnie.
15. A rękawiczki założy jeszcze przed wyjściem na ulicę.

zdyboo
28-01-2013, 12:56
W 2/15 jestem kobietą. :D

mirekkania
28-01-2013, 12:58
W 2/15 jestem kobietą. :D

6 i 12? :D

Rafał_Sz
28-01-2013, 13:07
Zdjęcia z fotoradarów (http://nasygnale.pl/gid,15283824,img,15283886,title,Najdziwniejsze-zdjecia-z-fotoradarow,galeria.html) :)

Psycholog
28-01-2013, 13:24
5. Jeżeli trapi cię nieprzyjemny kaszel, zażyj dużą dawkę środków przeczyszczających. Będziesz się bał zakaszleć ponownie.


To się dopiero nazywa mokry kaszel :)

stig
28-01-2013, 13:33
4. Kobieta nie trzyma papierosa w zębach, ale przytrzymuje go palcami.Jeszcze nie słyszałem, żeby jakiś facet trzymał w ustach papierosa… zębami. :)

zdyboo
28-01-2013, 13:45
6 i 12? :D

Nope, 1 i 3.
Choć w przypadku 6 nawet nie próbowałem, zatem możliwe, że i mnie by nie przeszkadzało. ;)
W przypadku 12, to jestem 100% samcem, nawet parasola nie noszę, wolę kaptur i moknięcie niz ograniczać sobie swobodę rąk.

mehmet efendi
28-01-2013, 13:46
http://demotywatory.pl/4026251/Bo-kawal

paula123
28-01-2013, 14:01
Jadą dwie blondynki na rowerach.
Po chwili jedna zatrzymuje się i wypuszcza powietrze z kół.
Druga widząc to pyta się jej co robi:
- Wypuszczam powietrze z kół, bo mam siodełko za wysoko.
Druga schodzi z roweru i przekręca kierownicę i siodełko.
- A co ty robisz?
- Zawracam, nie będę jechała z taką idiotką.

mehmet efendi
28-01-2013, 14:52
Byłem szczęśliwy. Byłem tak szczęśliwy jak tylko
mógłbym to sobie wyobrazić. Z moją dziewczyną spotykałem się ponad rok
i w końcu zdecydowaliśmy się wziąć ślub. Moi rodzice byli
naprawdę zachwyceni i pomagali nam we wszystkich przygotowaniach do naszego
wspólnego życia, przyjaciele cieszyli się razem ze mną a moja
dziewczyna... była jak spełnienie moich najśmielszych marzeń. Tylko jedna
rzecz nie dawała mi spokoju - dręczyła i spędzała sen z powiek... jej
młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka miała dwadzieścia lat, ubierała
wyzywające obcisłe mini i króciutkie bluzeczki, eksponujące krągłości
jej młodego, pięknego ciała. Często kiedy siedziałem na fotelu w salonie,
niby przypadkiem schylała się po coś tak, że nawet nie przyglądając
się,miałem przyjemny widok na jej majteczki. To nie mógł być przypadek,
nie zachowywała się tak nigdy kiedy w pobliżu był ktoś jeszcze. Któregoś dnia
siostrzyczka mojej dziewczyny zadzwoniła do mnie i poprosiła abym po
drodze do domu wstąpił do nich rzucić okiem na ślubne zaproszenia. Kiedy
przyjechałem była sama w domu. Podeszła do mnie tak blisko, że czułem słodki
zapach jej perfum i wyszeptała, że wprawdzie wkrótce będę żonaty, ale ona
pragnie mnie tak bardzo... i czuje, że nie potrafi tego uczucia
pohamować... i nawet nie chce. Powiedziała, że chce się ze mną kochać, tylko
ten jeden raz, zanim wezmę ślub z jej siostrą i przysięgnę jej miłość i
wierność póki śmierć nas nie rozłączy. Byłem w szoku i nie mogłem
wykrztusić z siebie nawet jedenego słowa. Powiedziała "Idę do góry, do mojej
sypialni. Jeśli chcesz, chodź do mnie i weź mnie, nie będę czekać długo"
Stałem jak skamieniały i obserwowałem ją jak wchodziła po schodach kusząco
poruszając biodrami.Kiedy była już na górze ściągnęła majteczki i rzuciła
je w moją stronę.Stałem tak przez chwilę, po czym posmutniałem,
odwróciłem się i poszedłem do drzwi frontowych. Otworzyłem drzwi i wyszedłem
z domu,prosto, w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu. Mój przyszły
teść stał przed domem - podszedł do mnie i ze łzami w oczach uściskał
mówiąc "Jesteśmy tacy szczęśliwi, że przeszedłeś naszą małą próbę. Nie
moglibyśmy marzyć o lepszym mężu dla naszej córeczki. Witaj w rodzinie!"
A morał z tej historii...
Zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie.

zdyboo
28-01-2013, 18:56
Rosja

kuOuowxunJE

mehmet efendi
28-01-2013, 18:58
:shock:

mirekkania
28-01-2013, 19:43
Rosja

kuOuowxunJE

Coś podobnego zdarzyło mi się w 99 roku na drodze nr bodaj 175. Z ta róznica, że miałem 70 km/h kiedy 50 m przede mną czołg zupełnie niespodziewanie wyjechał z lasu. Dziękowałem wtedy Bogu za hamulec ręczny.

ekonet
28-01-2013, 19:53
Dziękowałem wtedy Bogu za hamulec ręczny.
Zatłukłeś tankistę oderwanym lewarkiem? :)

bogdi64
28-01-2013, 20:20
http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/46678_4318183077558_858688430_n.jpg

mehmet efendi
28-01-2013, 20:38
Dziękowałem wtedy Bogu za hamulec ręczny.
A w czym on pomógł?:shock:

ekonet
28-01-2013, 21:20
A w czym on pomógł?:shock:
Było się czego trzymać. ;)

mehmet efendi
28-01-2013, 21:37
He, he...

ropusz
28-01-2013, 23:57
Było się czego trzymać. ;)

Może ten ręczny to w rowerze?

ALF
29-01-2013, 00:08
Ręczny w autach przednionapędowych oraz tylnonapędowych małej mocy służy do zarzucania pośladkami :D

mirekkania
29-01-2013, 00:36
Ręczny w autach przednionapędowych oraz tylnonapędowych małej mocy służy do zarzucania pośladkami :D
O! Wreszcie ktoś yntelygentny i się pokapował :D

Gdyby nie ta specyficzna funkcja i bruk pod kołami, byłoby ze mną bardzo źle.

hydra_ulik
29-01-2013, 00:37
Opera. Trwa spektakl. Nagle facet poczuł potworny smród. Nachyla sie do gościa siedzącego przed nim i pyta :
- Przepraszam bardzo, czy Pan się zesrał ?
Gość obraca się leniwie i grzecznie odpowiada :
- Tak, a o co chodzi ?

mirekkania
29-01-2013, 00:41
Opera. Trwa spektakl. Nagle facet poczuł potworny smród. Nachyla sie do gościa siedzącego przed nim i pyta :
- Przepraszam bardzo, czy Pan się zesrał ?
Gość obraca się leniwie i grzecznie odpowiada :
- Tak, a o co chodzi ?
Nie przestaje mnie śmieszyć od liceum. Czyli 20 lat z okładem :D Zwłaszcza, kiedy dodać do tego podkład głosowy tego pana w okularach na czole: http://www.youtube.com/watch?v=umu6R1NtQr8&feature=player_detailpage#t=32s

Psychotrop
29-01-2013, 01:09
ale o sssooooo chozzziiii ? :D

aOpt47lizzI

linkil
29-01-2013, 13:46
Najtrudniejszy moment w życiu kobiety?
Kiedy pomaluje paznokcie i zachce się jej siku.

Rafał_Sz
29-01-2013, 13:48
Najtrudniejszy moment w życiu kobiety?
Kiedy pomaluje paznokcie i zachce się jej siku.
Albo kiedy trzeba już ruszać, bo światło zmieniło się na zielone. ;)

mehmet efendi
29-01-2013, 15:47
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=hFmPRt_B3Tk

linkil
29-01-2013, 19:56
Punkt G u kobiety znajduje się na końcu słowa "shoppinG".

ekonet
29-01-2013, 20:11
Punkt G u kobiety znajduje się na końcu słowa "shoppinG".
Niekoniecznie: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=114381
;)

donkiszot
29-01-2013, 20:14
To już za mało, że się żarty powtarzają, to i jeszcze riposty też. :lol: Chyba zacznę czytać ten wątek od początku, bo co to za różnica.

Boryszuk
29-01-2013, 20:15
Punkt G u kobiety znajduje się na końcu słowa "shoppinG".

Albo 'nag'.

mirekkania
29-01-2013, 20:30
Punkt G u kobiety znajduje się na końcu słowa "shoppinG".
A propos punktu G u niektórych kobiet. (to nie jest sprawa polityczna)
http://panpyrka.wordpress.com/2013/01/29/list-otarty/

linkil
29-01-2013, 20:38
Wszystko zalezy ;)

Teraz juz nie tylko staniki push up beda nas oszukiwac (http://www.joemonster.org/art/22202/Biniki_sposob_na_piekne_posladki)

mehmet efendi
29-01-2013, 21:19
Niekoniecznie: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=114381
;)

Padłem...

mehmet efendi
29-01-2013, 21:49
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/01/779fff152be98fa6fa240177df22e42f_original.png?1359 475149)

ksviper
29-01-2013, 23:32
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/395512_495844913800653_1129238446_n.jpg)

linkil
30-01-2013, 00:01
Szachy są bardzo życiowe.
Albo posuwasz królową, albo walisz konia.


oczywiście chodzi o figury , zeby nie bylo ;) ;)

mehmet efendi
30-01-2013, 11:00
"Jak Babcia skompromitowała bank".

98-letnia kobieta z Wielkiej Brytanii napisała do swojego banku list, w którym w ironiczny sposób wyraziła opinię na temat jego działalności. Zawarła w nim wiele opinii, które podzielają chyba wszyscy korzystający z bankowych usług.

Dyrektor placówki, nie mogąc uwierzyć w treść wiadomości, opublikował ją w "The Times". A list staruszki natychmiast stał się hitem internetu, zyskując ogromną popularność i wywołując dyskusję na temat działalności banków.

98-latka napisała bowiem tak:

Szanowni Państwo,
Piszę aby podziękować za niezrealizowanie mojego czeku, którym zamierzałam zapłacić mojemu hydraulikowi w zeszłym miesiącu. Z moich kalkulacji wynika, że 3 nanosekundy musiały dzielić moment otrzymania przez Was mojego czeku do momentu wpłynięcia pieniędzy na moje
konto, które miały go pokryć. Odwołuję się tutaj do zlecenia automatycznego przelewu, który otrzymuję - przyznam szczerze - od 38 lat. Jestem pełna uznania dla Was, za stworzenie debetu na moim koncie w wysokości 30 funtów jako kary za kłopoty spowodowane przez wasz bank.
Moja wdzięczność sprawiła, że jeszcze raz przemyślałam sobie sposób zarządzania moimi finansami.
Zauważyłam, że muszę osobiście odbierać wszystkie listy i telefony od Was, ale ilekroć ja próbuję się skontaktować z Wami, czeka mnie żmudna konfrontacja z bezosobową, automatyczną, pozbawioną emocji jednostką, którą stał się wasz bank.
Od teraz to ja, podobnie jak Wy, chcę współpracować wyłącznie z osobami z krwi i kości. Raty za moją hipotekę i pożyczki nie będą już dłużej płacone z automatycznego przelewu - będę przynosić je do Waszego banku w formie czeku, zaadresowane imiennie z zachowaniem poufności do pracownika banku, którego wy wybierzecie. Musicie to zrobić, gdyż zgodnie z prawem pocztowym otworzenie koperty przez osobę nieautoryzowaną jest przestępstwem.
Do niniejszej wiadomości załączam aplikację do kontaktu ze mną, którą musi wypełnić wasz pracownik chcący do mnie zadzwonić. Przykro mi, że zawiera ona aż 8 stron, ale muszę wiedzieć o nim przynajmniej tyle, ile bank wie o mnie.
Koniecznie zwróćcie uwagę, że wszystkie kopie jego historii medycznej muszą być podpisane przez adwokata. Tak samo informacje o jego sytuacji finansowej muszą być (przychody, wydatki, aktywa, pasywa) odpowiednio udokumentowane.
Wasz pracownik będzie zobligowany do posiadania numeru PIN, który będzie musiał podawać podczas rozmów ze mną. Naprawdę żałuję, że nie może mieć mniej niż 28 cyfr, ale, ponownie, wzoruję się tutaj na liczbie naciśnięć przycisków wymaganej do dostępu do moich usług bankowych przez telefon. Jak mówią, naśladownictwo jest najszczerszą formą pochlebstwa. Pozwólcie mi jednak wyrównać szanse jeszcze bardziej. Kiedy będziecie do mnie dzwonić, musicie wybrać odpowiedni numer:
1. Umówienie się na spotkanie
2. Zaległe płatności
3. Przekierowanie połączenia do mojego salonu, jeżeli akurat tam będę
4. Przekierowanie połączenia do mojej sypialni, jeżeli akurat będę spała
5. Przekierowanie połączenia do WC, gdybym akurat oddawała się naturze
6. Przekierowanie połączenia na mój telefon komórkowy, gdyby nie było mnie w domu
7. Pozostawienie wiadomości na moim komputerze (wymaga hasła dostępu, które przekażę podczas autoryzacji kontaktu)
8. Powrót do menu i ponowne odsłuchanie opcji 1-8
9. Ogólne skargi i pytania, które zostaną nagrane na pocztę głosową.

Przy okazji możecie sobie posłuchać relaksującej muzyki, która będzie grała podczas trwania połączenia.
Niestety, ale - ponownie was naśladując - muszę pobierać od Was opłaty, związane z pokryciem nowej funkcjonalności zintegrowanej w moim telefonie.
Życzę Szczęśliwego, nawet jeżeli z mniejszymi zyskami, Nowego Roku
Wasz Klient.

Pojawiają się głosy, że list może nie być prawdziwy i jest to jedynie próba skompromitowania placówki. Nie zmienia to jednak faktu, że ktoś, kto zdobył się na tego typu żart, w bardzo przejrzysty sposób przedstawił wszelkie
zarzuty, jakie na co dzień mają do swoich banków ( a może nie tylko banków?) ich klienci."

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxx

Jeśli list jest prawdziwy, to gratuluję twórcy.

linkil
30-01-2013, 16:35
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/0_0_0_1394236186_middle-1.jpg
źródło (http://www.tojedobre.pl/demot/0_0_0_1394236186_middle.jpg)

miron19j
31-01-2013, 00:45
przerabiam sobie filmy .mkv na avi. Zorientowałem się, że jeden film już mam, i chciałem go usunąć z kolejki. I dostałem taki komunikat:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/210/beztytuuhgn.jpg/)

ktoś wie, o co chodzi?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon7.gif)

TOP67
31-01-2013, 00:51
A co to za film? Może jakiś egzorcysta? ;)

nickt
31-01-2013, 01:11
Irreligious pewnie ;)

ekonet
31-01-2013, 01:34
przerabiam sobie filmy .mkv na avi. Zorientowałem się, że jeden film już mam, i chciałem go usunąć z kolejki. I dostałem taki komunikat:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/210/beztytuuhgn.jpg/)

ktoś wie, o co chodzi?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon7.gif)
Przypomina trochę słynny obrazek, który opiszę słownie (z braku linku):

System Windows wykonał nieprawidłową operację i teraz jest mu wstyd.
Kliknij OK, żeby wybaczyć.

;)

puchbeary
31-01-2013, 08:25
dzisiaj rano zasłyszane w trójce - zastygłem z japą w rozdziawie i humor mi się sporo poprawił.
Pw2zxQE0dKU

woytec60
31-01-2013, 11:52
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/844/1359487249bymaszpainner.gif/)

DonMaliniacco
31-01-2013, 13:42
eryxAcsTcOA

linkil
31-01-2013, 17:43
Y9VeO_VLDSk






https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/1359588336_6wbmeu_600-1.jpg
źródło (http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201301/1359588336_6wbmeu_600.jpg)

linkil
31-01-2013, 18:01
Czego mężczyźni nigdy nie zrozumieją u kobiet?

Ta lista mogłaby być tak długa, że spisana zajęłaby całą Bibliotekę Kongresu. Skoncentrujmy się rzeczach najprostszych.

Dlaczego kobiety wychodzą parami do toalety?
Kobietom może się to wydawać oczywiste, ale najwybitniejsze męskie umysły łamią sobie nad tym głowy od lat. Rozwiązać tej zagadki nie udało się Einsteinowi, Newtonowi, ani Edisonowi. A co bardziej znamienne, wszyscy oni już nie żyją, co powoduje spekulacje, czy Tajna Organizacja Kobiet Świata nie maczała przypadkiem palców w ich zgonach, chroniąc swoją największą tajemnicę. Nie ma jednak końca dociekaniom, dlaczego pojedyncza kobieta udająca się do toalety jest zjawiskiem rzadszym niż sesja na Polibudzie bez poprawek i całkowite zaćmienie Słońca. Najczęściej pojawiające się hipotezy to:
- Samemu źle się plotkuje, niektórzy twierdzą nawet, że to niewykonalne.
- Kobiety boją się mężczyzn, polujących na nie przed ubikacją z kwiatami, upolowanymi mamutami i drinkami oraz wyznaniami miłosnymi w stylu "Ty, ja, parkiet, teraz, bunga bunga?".
- Dwójka to liczba diabła.
- W razie strzelaniny jedna sika, druga ją osłania i dzwoni po wsparcie.
- Wykonują jakieś tajemnicze czynności, których nie da się robić samemu - na przykład odpalają samochód na pych.

Widzenia kolorów, które nie istnieją
Taka jest prawda. Mężczyźni przechodzą w swoim życiu kilka okresów rozwojowych. Najpierw odróżniają tylko dwa kolory: czarny i nieczarny: to z reguły kończy się wraz ze słuchaniem przez nich zespołów brzmiących jak rytmiczne uderzanie młotka w piłę łańcuchową. Później dochodzi do tego jeszcze kilka innych kolorów, takich jak żółty (kolor piwa), czerwony (kolor tego czegoś, co dolewa się do piwa z sokiem), zielony (kolor tego, na czym się siedzi, pijąc piwa na trawie i w plenerze), niebieski (kolor tych miłych panów, którzy wystawiają mandaty za picie w plenerze) oraz jeszcze parę.
Badania amerykańskich naukowców udowodniły, że tresowanie mężczyzny do rózróżniania większej liczby kolorów niż jest w stanie pomieścić jego RAM, nie może skończyć się powodzeniem. Statystyczny mężczyzna do końca życia będzie uważał, że "akwamaryna" to rodzaj łodzi podwodnej, "cyjan" to trucizna, "ecru" nazwa francuskiego kabaretu, w którym tancerki podrygują w samych pończochach, a "indygo" to czerwonoskórzy, których Amerykanie wybili niemalże co do nogi. I nie mówcie mu nigdy, że macie "fuksję" - statystyczny mężczyzna pomyśli, że go tym zarazicie.

Co z tego, że widzieli ją już w tej sukience?
Zdaniem kobiety sam fakt, że pojawiła się dekadę wcześniej na podobnej imprezie w takiej samej kreacji, skazuje ją już na dożywotnią banicję towarzyską i tyle wstydu, ile tylko może udźwignąć. Tak samo jak to, że pojawi się w takiej samej kreacji co inna kobieta. Mężczyzna tego kompletnie nie rozumie, bo jemu jest wszystko jedno. Niezależnie od tego, czy to pogrzeb, studniówka, egzamin na studiach czy elegancki bal, to i tak przyjdzie w tym samym garniturze od pierwszej komunii. Nie zwraca też uwagi na to, w co ubrane są kobiety i nie zapamiętuje, w czym przyszły na wigilię firmową w 2005, bo i tak patrzy się kobietom na cycki, a nie na ubrania. Kiedy tylko tego nie robi, dla odmiany patrzy się im na nogi. Oraz tyłki.

Damskiej torebki
Mężczyzna nigdy nie wie i nawet nie jest sobie w stanie wyobrazić tego, co kobieta nosi w swojej torebce. Mało tego, sama kobieta też tego nie wie. Nie masz pojęcia, gdzie jest Bursztynowa Komnata i wąsy prezydenta Komorowskiego? Prawie na pewno zagubiły się w jakiejś torebce. Żaden rozsądny facet nie będzie nawet sprawdzał tego, co może znajdować się w tych piekielnych czeluściach, gdzie może znaleźć wszystko, od broni masowego rażenia, przez sprzęgło do Opla, aż po teściową. Prawdziwy mężczyzna nigdy nie zrozumie też tego, dlaczego kobieta nigdy nie schowa kluczy w tym samym miejscu w torebce, żeby potem nie klęczeć na klatce schodowej przez pół godziny, szukając ich. Każdego dnia.

Czym się różni sukienka od spódniczki
Ok, niektórym czasem udaje się dobrze strzelić - w końcu mają aż 50% szans na poprawną odpowiedź. Ale uwierzcie, żaden z mężczyzn nie odpowiada na to pytanie bez przynajmniej ułamka sekundy zawahania. A czasem to chwila, która może kosztować życie, zupełnie jak w starciu z rozjuszonym niedźwiedziem grizzly. Dla mężczyzn i sukienki, i spódniczki zaliczają się do tej samej kategorii: ciuchów, w których "NIE, NAPRAWDĘ NIGDY NIE WYGLĄDASZ GRUBO, KOCHANIE!". Jeszcze wyższą szkołą jazdy jest na przykład wiedza na temat tego, czym jest zalotka. Panom wyjaśniamy: nie, "zalotka" nie jest flirtującą, uroczą nastolatką.

Zolty
31-01-2013, 18:57
Jak już tak piosenkowo-kabaretowo to piosnka sprzed wielu lat, która wciąż mnie bawi:

aHKzi_1eVkY

linkil
31-01-2013, 19:33
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/0_0_0_257284839_middle-1.jpg
źródło (http://po-mesku.com/demot/0_0_0_257284839_middle.jpg)

zdyboo
31-01-2013, 19:39
- Kupiłem żonie futro. Już się miesiąc do mnie nie odzywa.
- Dlaczego??
- No taka była umowa...

- Wyjdź za mnie moja piękna! Będę Ci codziennie kawę rano do łóżka przynosił.
- Jestem zamężna!
- No to dwie kawy!

- Pan ma taki chłodny wzrok.
- No zgadza się. W prawym minus trzy w lewym minus pięć.

hydra_nt
31-01-2013, 21:23
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://static2.flaker.pl/static/images/flaker/user_submitted/m_1160624_1334818727_0_495.jpeg)

gregory_21
31-01-2013, 21:49
W tej wersji było?

http://sjusk.pl/8727-Facet_do_Zony

:)

mirekkania
01-02-2013, 00:29
Konkret dziewczyna!
http://www.sadistic.pl/bladz-vt172368.htm

sea21
01-02-2013, 00:32
"Rosja to nie kraj. To stan umysłu". Trzymam się tego twardo :D

Rafał_Sz
01-02-2013, 09:49
"Rosja to nie kraj. To stan umysłu". Trzymam się tego twardo :D
Ukraina jest jeszcze lepsza, zwłaszcza mniejsze miejscowości. Tam nie trzeba brać LSD, żeby widzieć i przeżyć rzeczy co najmniej niemożliwe lub z innego świata. :)

bogdi64
01-02-2013, 23:37
nowe przeznaczenie dla nikonów d90 - które już zdjęć nie robią ;)
http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/598792_488282494550640_142978610_n.jpg

barracuda
02-02-2013, 15:39
Jaś mówi do taty:
- Tato, kup mi rowerek!
- Rowerek... Syneczku, olej rowerek. Poczekaj, niedługo będziesz mógł jeździć na motorowerku, nie wolisz motorowerka?
- Jasne, tato!
...Minęło trochę czasu...
- Tato, kup mi motorowerek!
- Synu, motorowerki są da wieśniaków, poczekaj roczek, kupimy skuterek, nie wolałbyś skuterka?
- Super, tato, jasne, że wolę!
...Minęło trochę czasu...
- Tato, kup mi skuterek
- Ech, synu, skuterki są dla ciot, poczekaj dwa latka dostaniesz motocykl! Motocykl! Nie chcesz motocykla?
- Tak! Tak! Chcę!
...Minęło trochę czasu...motorem?
- Synu, powiem szczerze, jaki jest sens kupować motocykl skoro za rok będziesz już mógł prowadzić samochód? Prawdziwą brykę! Hę? Hę?
- Jasne, tato...
...Minęło trochę czasu...
- Tato, kup mi auto...
- Auto? Jasiu po ch*** ci auto, jak ty nawet na rowerku jeździć nie umiesz...

pokerist
03-02-2013, 14:53
list od załamanego męża:

"Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry dziękuję. Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się dowiedziałem. No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji. Gdy odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę. Miała często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po książkę. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka", odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada kilkaset metrów wcześniej i resztę drogi idzie na nogach, tak że nigdy nie widzę jakim samochodem przyjeżdża i z kim. Kiedyś wziąłem jej komórkę, tylko aby zobaczyć która godzina. Wtedy ona po prostu dostała szału i zakazała dotykać jej telefonu. Przez cały ten czas nie mogłem się zdecydować, by porozmawiać z nią o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedziałbym się prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy żona niespodziewanie gdzieś wyszła. Ja się zainteresowałem, że coś nie tak. Wyszedłem na zewnątrz. Postanowiłem schować się za naszym samochodem, skąd był doskonały widok na całą ulice, co pozwoliłoby mi zobaczyć, do jakiego samochodu wsiądzie. Kucnąłem przy swoim wozie i nagle z niepokojem zauważyłem, że tarcze hamulcowe przy przednich kołach mają jakieś brunatne plamy, podobne do rdzy. Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczyć? Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to czy można zamontować tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to które najlepiej?"

:)

rooner
03-02-2013, 21:29
Lokalne biuro Ku Klux Klanu, do sali wchodzi facet i na starcie słyszy:
- Jeśli chce pan zostać naszym członkiem, musi pan zabić 6 murzynów i kotka...
- A czemu kotka?
- Gratulacje, jest pan przyjęty.

sibelio
03-02-2013, 23:34
na Śląsku jest inna wersja tego kawału :D

Rozmowa rodzicielska:
- Tato, Co musi zrobić w życiu prawdziwy hanys?
- zbudować dom, posadzić drzewo oraz zabić gorola i wiewiórkę
- a dlaczego wiewiórkę?

rooner
03-02-2013, 23:46
To synów nie trzeba tam płodzić:)?

TOP67
03-02-2013, 23:47
od tego jest sąsiad ;)

Calme
04-02-2013, 15:46
W kontekście zbliżających się walentynek ;)
-Jak zdobywacie kobiety ?
-Prawy - obrazek - zapisz jako.

linkil
04-02-2013, 16:42
Zastanów się, zanim zaprosisz kobietę do domu.
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że zacznie odciągać cię od komputera na różne głupoty, takie jak na przykład seks.

ropusz
04-02-2013, 19:51
Znowu suchar...

rooner
04-02-2013, 20:21
Przekomarza się mąż z żoną:
- A Ty masz małe cycki!
- A Ty... a Ty...
Żona gorączkowo przebiega zakamarki swojego umysłu: członka ma dużego, wynagrodzenie ogromne, super sylwetka, przystojniak, wielki erudyta, mnóstwo przyjaciół... Nie znajdując nic lepszego w rozpaczy krzyczy:
- A Twoja żona ma małe cycki!

jo44
04-02-2013, 22:45
Znowu suchar...
To znany producent...

doktor
05-02-2013, 17:06
Chłopak do dziewczyny:
– daj mi swoje zdjęcie
- A co, podobam ci się
- Nie, to dla młodszego brata, zbiera pokemony

linkil
05-02-2013, 18:35
Większość kobiet ma chyba alergię na słodycze.
Tyłek im po nich puchnie.

Calme
05-02-2013, 19:35
Rozwiedziony facet spotyka na przyjęciu obecnego męża swojej byłej żony.
Po kilku drinkach nabrał odwagi, chcąc mu dowalić podchodzi do gościa i pyta z przekąsem:
- No... i jak to jest używać takiego przechodzonego sprzętu?
Na to nowy mąż odpowiada:
- Nie jest źle. Po pierwszych 10 centymetrach dalej to właściwie nówka.

Boryszuk
05-02-2013, 19:52
A ten dowcip był stary jeszcze zanim byłem w stanie go zrozumieć. ;)

mehmet efendi
06-02-2013, 09:30
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img.myepicwall.com/i/2013/02/2758ebc7f51ea936ae5c19d383daee93.png?1359995889)

Tomasz Dudrak
06-02-2013, 11:52
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/8Gz42O-1.jpg
źródło (http://i1.ujarani.com/3/8/8Gz42O.jpg)

Nemeth
06-02-2013, 13:54
-Co to jest: nie świeci i nie mieści się w dupie?
-Radziecka maszynka do świecenia w dupie.

linkil
06-02-2013, 14:02
Gdy idę gdzieś ze swoją kobietą, zawsze trzymamy się za ręce.
Jak tylko puszczę, to zaraz nakupuje różnych dupereli.

Tomasz Dudrak
06-02-2013, 17:54
Gdy idę gdzieś ze swoją kobietą, zawsze trzymamy się za ręce.
Jak tylko puszczę, to zaraz nakupuje różnych dupereli.

Kiedyś tłumaczyłem całość:

Od lat kocham tą samą kobietę. Żona mnie zabije, jak się dowie!


Mamy z żoną sposób na szczęśliwe pożycie małżeńskie. Dwa razy w tygodniu idziemy do przytulnej restauracji, trochę wina, dobre jedzenie, później wspaniały sex... Żona chodzi we wtorki, a ja w piątki.


Ktoś mi ukradł wszystkie karty kredytowe, ale nie zamierzam zgłosić tego na policje. Złodziej wydaje mniej niż moja żona.


Wszędzie zabieram moja żonę, ale zawsze znajduje drogę powrotną.


Zapytałem żonę: Gdzie chciałabyś pójść na naszą rocznicę. Ona na to: Gdzieś, gdzie jeszcze nie byłam. Więc mówię: Może do kuchni?


Kiedy gdzieś idziemy, zawsze trzymamy się za ręce. Jak tylko puszczę, to zaraz nakupi różnych dupereli i ciuchów.


Moja żona cały czas robi zakupy. Raz jak chorowała przez tydzień, to trzy sklepy zbankrutowały.


Żona ma elektryczną sokowirówkę, elektryczny toster, elektryczny piecyk do chleba. Kiedyś powiedziała, że ma tyle gadżetów, że nie ma gdzie usiąść. Więc jej kupiłem krzesło elektryczne.


Moja żona uwielbia robić zakupy w Auchan. Przynoszę jej tam pocztę dwa razy w tygodniu.


Pojechaliśmy z żoną do hotelu, w którym spędziliśmy naszą noc poślubną. Tylko, że tym razem ja zostałem w łazience i płakałem.


Dostaliśmy z żoną pokój z łóżkiem wodnym w hotelu. Żona nazwała je Morzem Martwym.


Żona zrobiła sobie maseczkę błotną i wyglądała świetnie przez dwa dni. Potem błoto odpadło...


Trzy tygodnie temu nauczyła się prowadzić, a w zeszłym tygodniu nauczyła się celować ...


Wracam do domu, a w dużym pokoju stoi samochód. Pytam, jak to zrobiła. A ona: "To proste, w kuchni skręciłam w lewo..."


Ostatnio podróżując po kraju, postanowiłem zrzucić 60 kilo tłuszczu. Zostawiłem żonę na CPN-ie...


Kumpel wyjaśnił mi ostatnio, dlaczego nie chce się żenić. Twierdzi, że obrączki wyglądają, jak malutkie kajdanki...

jo44
06-02-2013, 19:25
JHQqJDBjfSM

sea21
06-02-2013, 19:39
A tymczasem na moim fejsie :D


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img189.imageshack.us/img189/3852/hahahahhahape.jpg)

rooner
06-02-2013, 22:42
;)
http://www.wiocha.pl/859565,Sram-do-wanny

linkil
06-02-2013, 23:00
Nie mam nadwagi. Mam niedowzrost.




Rozmawiają dwie kobiety:
- Mój Andrzej, to jednak nic nie wie o kobietach...
- Dlaczego?
- Wczoraj na zakupach powiedziałam mu, że nie potrzebuję nowej pary butów.
- I co?
- ... Uwierzył...

mehmet efendi
07-02-2013, 10:00
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/filephpid9068modeview-1.jpg
źródło (http://forum-subaru.pl/bb3/download/file.php?id=9068&mode=view)

linkil
07-02-2013, 11:41
Facet jechał do klienta, mieszkającego gdzieś na strasznie dalekiej wsi. Szukał człowieka o konkretnym nazwisku, z konkretnym adresem. Jednak, jak to w takich okolicach, próżno szukać numeracji posesji. Zatrzymał się więc, widząc bawiącego się na ulicy chłopca i pyta go:
- Gdzie tu mieszka Iksiński?
Chłopczyk nic, stoi i patrzy na samochód.
Więc znowu pytanie:
- Gdzie mieszka Iksiński?
A chłopiec dalej nic.
Facet pomyślał, że będzie lepiej, kiedy odniesie się do chłopca bardziej personalnie i zapytał:
- Jak ciebie wołają?
- CHODŹ JEŚĆ...

linkil
07-02-2013, 15:04
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/akupunktura-1.jpg
źródło (http://lh6.googleusercontent.com/-pZLz0vusmJs/UHg_ktLDtNI/AAAAAAAARjY/OUpaE7rU-VM/s726/akupunktura.jpg)

linkil
07-02-2013, 16:39
Sztuka_konwersacji_damsko_meskiej_wg_Harrisona_For da (http://www.joemonster.org/art/22290/Sztuka_konwersacji_damsko_meskiej_wg_Harrisona_For da)

woytec60
07-02-2013, 16:44
Sztuka_konwersacji_damsko_meskiej_wg_Harrisona_For da (http://www.joemonster.org/art/22290/Sztuka_konwersacji_damsko_meskiej_wg_Harrisona_For da)

O Anne Heche można powiedzieć sporo ale na pewno nie to, że ma małe cycki ;)

linkil
07-02-2013, 16:56
O Anne Heche można powiedzieć sporo ale na pewno nie to, że ma małe cycki ;)

najlepsze takie co sie idealnie w dloniach mieszcza :D

stig
07-02-2013, 17:03
najlepsze takie co sie idealnie w dloniach mieszcza :DŚwięte słowa…

vvilk
07-02-2013, 17:24
Ważne żeby mieć duże dłonie... :)

linkil
07-02-2013, 17:39
Ważne żeby mieć duże dłonie... :)

powiem ci , ze lepiej myslec przyszlosciowo ;) Ale co kto lubi :)

boeing
07-02-2013, 23:32
Humor z życia wzięty: http://allegro.pl/d300s-i3011590871.html

"
Do sprzedania Nikon D300s

Aparat po wymianie gum, przebieg 450tyś.

Sprzęt używany amatorsko.
"

Ktoś ma dobre poczucie humoru :D

mirekkania
07-02-2013, 23:34
Humor z życia wzięty: http://allegro.pl/d300s-i3011590871.html

"
Do sprzedania Nikon D300s

Aparat po wymianie gum, przebieg 450tyś.

Sprzęt używany amatorsko.
"

Ktoś ma dobre poczucie humoru :D
Nigdy nie upadł, nigdy nie był na dworzu, całe zycie w studio, ostrzy w punkt, najlepsza sztuka, wybierana z 50-ciu.

mateo912
07-02-2013, 23:37
Nigdy nie upadł, nigdy nie był na dworzu, całe zycie w studio, ostrzy w punkt, najlepsza sztuka, wybierana z 50-ciu.

w dodatku używana przez kobietę ;)

Paablitos
07-02-2013, 23:41
i instrukcja w folii:D...

ropusz
07-02-2013, 23:47
A dekielek od nowości na obiektywie - nigdy nie ściągany...

boeing
08-02-2013, 01:35
Ja myślę że amatorsko po prostu trzymał przycisk migawki i jakoś zbiegło te 450k.. :D

.:Gerard:.
08-02-2013, 03:09
Dla czego w urzędach używają papieru toaletowego zamiast chusteczek higienicznych ?
Bo na chusteczkach jest napis Tempo. :grin:

stig
08-02-2013, 03:38
Dla czego w urzędach używają papieru Toaletowego zamiast chusteczek Higienicznych ?A dlaczego piszesz „dla czego” i przymiotniki wielkimi literami?

mehmet efendi
08-02-2013, 08:29
http://www.youtube.com/watch?v=zkrCU3Atujg

R
08-02-2013, 09:45
najlepsze takie co sie idealnie w dloniach mieszcza :D



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/20090420230902_bighands_earthday_dc-1.jpg
źródło (http://www.jezblog.com/images/20090420230902_bighands_earthday_dc.jpg)

w takim razie ten gosc ma idealne dlonie...

di_
08-02-2013, 11:46
http://devopsreactions.tumblr.com/ :)

andrzej_laskowski
08-02-2013, 11:47
A dlaczego piszesz „dla czego” i przymiotniki wielkimi literami?

Jak na mieszkańca Niemiec i tak zna nieźle nasz język ;)

stig
08-02-2013, 11:58
Jak na mieszkańca Niemiec i tak zna nieźle nasz język ;)No tak – zapomniałem – każdy emigrujący Polak, ma prawo szybko zapomnieć podstawy swojego ojczystego języka… :)

Rafał_Sz
08-02-2013, 12:05
No tak – zapomniałem – każdy emigrujący Polak, ma prawo szybko zapomnieć podstawy swojego ojczystego języka… :)
Niektórzy nigdy nie zapominają! ;)

aRUon0yL35E

pil74
08-02-2013, 16:13
Pewno było ale co tam....

Polak, Rusek i Niemiec siedzą w więzieniu.
Rusek podchodzi z kawałkiem słoniny w ręku do Niemca:
- Chcesz?
A Niemiec myśli: W zamian będzie chciał mnie pewno wyru....ć.
- Nie chcę.
Rusek podchodzi z tą słoniną do Polaka:
- Chcesz?
A Polak myśli: W zamian będzie chciał mnie pewno wyru...ć. Ale zjem słoninę i będę miał siłę w rękach i się obronię.
- Chcę.
Polak zjadł słoninę, a Rusek do niego:
- Zjadłeś?
- Zjadłem.
- Masz siłę w rękach?
- Mam.
- To przytrzymaj Niemca.

linkil
08-02-2013, 19:15
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/1360325792_by_Ihan_600-1.jpg
źródło (http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201302/1360325792_by_Ihan_600.jpg)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/e2e43b2895b470a0031ea4b3e13c45c8_original.gif?1360 239427)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/72a96e7c3c7c3b258d78b2de6c42cdef_original.jpg?1360 317234)

Katarynia
08-02-2013, 19:43
faktycznie kocur super,nie mogę przestać na niego patrzeć.

kolumb
08-02-2013, 20:46
Coś ostatnio babochłopy w modzie. Pozdrawiam

Art Erie
08-02-2013, 22:53
Wystarczy wydrukować to Forum :D

Art Erie
08-02-2013, 23:57
[...] ... jest jeden Bóg ... system nie ma znaczenia [...]

A imię jego będzie czter...
Światło chciałem powiedzieć.

.:Gerard:.
09-02-2013, 02:40
A dlaczego piszesz „dla czego” i przymiotniki wielkimi literami?

nie wiem dlaczego, zawsze bylem kiepski z j.polskiego, dużymi bo chciałem podkreślić te słowa jakoś zawsze tak robię, Dlaczego, nie wiem :wink:


No tak – zapomniałem – każdy emigrujący Polak, ma prawo szybko zapomnieć podstawy swojego ojczystego języka… :)

Po polsku pisze tylko na forum ale nie zapomniałem, choć jestem już albo dopiero siódmy rok i pierwszy rok uczęszczałem intensywnie w szkolnych zajęciach z j.niemieckiego żeby poradzić sobie w tym kraju to ojczystej mowy nie zapomniałem a błędy to moje nie douczenie lub nie zwracanie uwagi, jeszcze jest trzecia możliwość, poprawianie pisowni przez automat jest udręką i nie raz kliknie mi się źle a po wstawieniu na forum wyłapuje nie raz sam błędy :wink:
Może dlatego ze chodziłem tu do szkoły i zamiast kontynuować naukę musiałem pracować to jestem świadom ze tego języka nie znam i nie poznam tak jak bym chciał.


W domu rozmawiamy po polsku ale młodsza córka jak opowiada co było np. w szkole i meczy się biedna bo jej slow brakuje, przekręca wyrazy lub tracimy cierpliwość to machniemy ręką i mówi po niemiecku


Najlepiej język obcy znają ci którzy pojada za granice i po dwóch miesiącach już wtrącają słówka i to sa ci którzy nigdy nie mieli do czynienia z profesjonalnym nauczaniem i zapomnieli ze gramatyka w innych krajach tez istnieje.

Sąsiadka, Polka która przychodziła do nas i nawijała makaron na uszy jak to rozmawia z koleżankami z polski przez tel. i brak jej slow które musi zastępować niemieckimi to pogoniłem z domu, a jak stałem z sąsiadem Bawarczykiem i ten do niej zagadał to szczena jej opadła, gały wywaliła i krzycząc "no Deutsch " pooooszla, po paru dniach spotyka moja żonę i mówi ze miała dosyć niemieckiego przez cały dzień i nie chciało jej się gadać :lol:jak spotykam takich ludzi to kończę znajomość w trybie natychmiastowym, znam ludzi którzy są po 20, 25 lat i słowa obce w zdanie polskie nie wtrącają.

Mógłbym wiele historyjek opowiadać ale nie będę was przynudzał :wink:

Boryszuk
09-02-2013, 02:45
Mógłbym wiele historyjek opowiadać ale nie będę was przynudzał :wink:

Tak jak generalnie Cię lubię tak pierniczysz farmazony. Znaczy się, piszesz prawdę ale bardzo brzydkim językiem. ;)

.:Gerard:.
09-02-2013, 03:00
Tak jak generalnie Cię lubię tak pierniczysz farmazony. Znaczy się, piszesz prawdę ale bardzo brzydkim językiem. ;)

Rozumiem.
może kiedyś będziemy mieli okazje się napić to pogadamy :wink: nie raz zdanie czy słowo można rożnie interpretować,
chciałem znowu się rozpisać. :lol:

zdrówko :wink:

Boryszuk
09-02-2013, 03:05
może kiedyś będziemy mieli okazje się napić to pogadamy :wink:

Trzeba zlot KBMWFN zorganizować. :D

IcyMan
09-02-2013, 07:58
Jedna koleżanka żali się drugiej:
- Mój Kazik jest ostatnio jakiś oziębły w sprawach seksu.
- Podmień mu w czasie kąpieli szampon na taki dla psów - radzi druga - Ja swojemu tak zrobiłam, to po wyjściu spod prysznica rzucił się na mnie, jak jakiś brytan, zaciągnął do łóżka i mało mnie na strzępy nie rozerwał w czasie stosunku!
Minęły dwa dni:
- Beznadziejna ta twoja rada z szamponem dla psów.
- Coś ty? Nie zadziałało?
- Zadziałało. Wyskoczył z łazienki, opier**lił całą kiełbasę z lodówki, a jak mu zwróciłam uwagę, to ugryzł mnie w tyłek i poleciał do tej suki, Kowalskiej z trzeciego pietra...
___

Przychodzi babcia do księdza i mówi:
- Ojcze, mam problem. Mam dwie papugi, dwie samiczki, które strasznie bluźnią. Co robić?
- A jak bluźnią?
- Ciągle skrzeczą \'cześć, jesteśmy dziwki, chcecie się zabawić?\'
- Hmm, droga córko, ja mam dwa samce, które całymi dniami modlą się i czytają pismo święte. Zamknijmy je razem, na pewno twoje się nawrócą.
I tak też zrobili. Umieścili wszystkie cztery papugi w jednej klatce. Samiczki odezwały się:
- Cześć, jesteśmy dziwki, chcecie się zabawić?
Jeden z samców podniósł łepek znad biblii i mówi do drugiego:
- Bracie, wy******* tę książkę, nasze modły zostały wysłuchane!

woytec60
09-02-2013, 11:17
Na komisariacie zeznają trzej świadkowie bójki.
Pierwszy zeznaje murzyn :
- Ja nic nie wiedzieć. Ja jechać sobie spokojnie autobusem, aż tu nagle dostać najpierw w twarz od jednego, a potem od drugiego.
Zeznaje student :
- No jadę sobie autobusem i jadę. Nagle patrzę, a murzyn staje mi na nogę. Myślę sobie : to murzyn, pewnie zaraz zejdzie, dam mu minutę. Odczekałem minute z zegarkiem w ręku, ale murzyn nie zszedł. Dałem mu jeszcze jedna minute, potem kolejna i w ten sposób kilka minut minęło. W końcu nie wytrzymałem i walnąłem murzyna w ryj.
Zeznaje trzeci świadek :
- Jadę sobie autobusem i widzę murzyna oraz studenta. Patrzeę, a student co chwilę spogląda to na zegarek to na murzyna i w pewnym momencie jak mu nie przywali... To ja też mu przy*******ilem bo myślałem, że się w całej Polsce zaczęło...

ekonet
09-02-2013, 12:03
Ale to będzie antologia dowcipu?
Chyba chciałeś powiedzieć "patologia dowcipu"? :mrgreen:

TOP67
09-02-2013, 12:07
Nie mam nic do samego pomysłu, tylko dziwi mnie miejsce, w którym to zostało objawione.

Sebastianito
09-02-2013, 15:03
Statek zatonął a uratowali się tylko czterej faceci: Niemiec, Polak, Rusek i Murzyn.
Po długim dryfowaniu brakło im jedzenia i stwierdzili, że muszą kogoś wyrzucić.
Padło na murzyna, ale Niemiec stwierdził, że to nie fair i zarządził konkurs, kto nie odpowie na pytanie ten wylatuje. Pierwsze pytanie do Polaka:
- Kiedy zrzucono bombę na Nagasaki?
- 1945 r.
- Ok, zostajesz
Pytanie do Rosjanina:
- Ile osób zginęło?
- 60 tys.
- Ok, zostajesz.
Do Murzyna:
- Nazwiska

.:Gerard:.
09-02-2013, 15:18
Statek zatonął a uratowali się tylko czterej faceci: Niemiec, Polak, Rusek i Murzyn.
Po długim dryfowaniu brakło im jedzenia i stwierdzili, że muszą kogoś wyrzucić.
Padło na murzyna, ale Niemiec stwierdził, że to nie fair i zarządził konkurs, kto nie odpowie na pytanie ten wylatuje. Pierwsze pytanie do Polaka:
- Kiedy zrzucono bombę na Nagasaki?
- 1945 r.
- Ok, zostajesz
Pytanie do Rosjanina:
- Ile osób zginęło?
- 60 tys.
- Ok, zostajesz.
Do Murzyna:
- Nazwiska

a Niemiec ?

slanting_eye
09-02-2013, 15:36
organizatorzy nie biora udzialu :)

.:Gerard:.
09-02-2013, 15:46
organizatorzy nie biora udzialu :)
:D

ale Niemca zastąpić Amerykaninem i byłaby dalsza dobra cześć kawału :smile:

Włóczykij
09-02-2013, 16:31
A skąd wezmą jedzenie jak wyrzucą Murzyna?

wasilewk
09-02-2013, 18:19
A skąd wezmą jedzenie jak wyrzucą Murzyna?

Mój wnuczek by zapytał: "Mozie jeście laś ?"

bart1
09-02-2013, 23:49
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=2eZXc_7Ja-M#! wątek motoryzacyjny :D

FHR
10-02-2013, 02:06
Było? Nie było? :D


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/531475_583267091701625_887804833_n.jpg)

wasilewk
10-02-2013, 11:45
Nooo ! Chyba każdego z nas to dotyczy !

kolumb
10-02-2013, 16:34
http://www.youtube.com/watch?NR=1&feature=fvwp&v=bik-ooZ1gdI

pablos524
10-02-2013, 21:15
Było? Nie było? :D


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/531475_583267091701625_887804833_n.jpg)

Gdzie to można kupić???

mehmet efendi
10-02-2013, 21:19
Ciekawe, czy kobiety nosiły by takie bluzki, gdyby dotyczyły butów...
Ich butów...

Włóczykij
10-02-2013, 21:22
Mój wnuczek by zapytał: "Mozie jeście laś ?"

Pewnie wyjdę na upierdliwca ale przeczytałem "jeście laś" ;) a nawet dwa.
No i nadal nie wiem skąd wezmą żarcie, którego brakło. Czyli że nie ma.
Moim zdaniem wyrzucanie Murzyna to marnotrawstwo. Lepiej by było go skonsumować. :-D

wasilewk
10-02-2013, 22:18
Może rekin im coś zostawi...

sibelio
10-02-2013, 22:33
A jak rekin będzie rasistą? :D

wasilewk
10-02-2013, 22:40
To pozostanie głodny.

linkil
10-02-2013, 23:14
Mam znajomą, która - jak to kobieta - non stop gada.
Zapytałem, po czym poznam, że właśnie mówi coś ważnego, skoro bez przerwy kłapie językiem?!
Machnęła ręką, stwierdzając: "Eee... Staram się nie mówić nic ważnego".

dzejms
10-02-2013, 23:22
Gdzie to można kupić???

https://www.facebook.com/KoszulkiDlaFotografow?fref=ts

hydra_ulik
11-02-2013, 00:22
Klasyka, i kierowca (Jackie Steward) i sprzęt :)



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/jackiesteward-1.jpg
źródło (http://img12.imageshack.us/img12/9642/jackiesteward.jpg)

LOUCO
11-02-2013, 00:58
Pierwsza scena jest OK ....reszta taka sobie ...ale polecam też cz. 1, 2 i 3 :http://www.youtube.com/watch?annotation_id=annotation_63604&feature=iv&src_vid=4gZhRfx2qLc&v=EW9xwA3mYyE

linkil
11-02-2013, 08:30
Test parowek . Wyniki godne zaufania :mrgreen:

fT8InEdvBRo

Psychotrop
11-02-2013, 14:50
Test parowek . Wyniki godne zaufania :mrgreen:


się śmiejesz ;)
placebo potrafi wiele zdziałać :)

linkil
11-02-2013, 16:03
Bikini to strój, w którym 90% ciała jest odkryte.
Co dziwne, mężczyźni z reguły są na tyle porządni, że bacznie przyglądają się tym zakrytym częściom.

mehmet efendi
11-02-2013, 18:53
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/i2rsl2-1.jpg
źródło (http://i50.tinypic.com/i2rsl2.jpg)

TOP67
11-02-2013, 19:31
Teraz będzie tego sporo


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/1360602541_knorks_600-1.jpg
źródło (http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201302/1360602541_knorks_600.jpg)

mehmet efendi
11-02-2013, 19:43
http://ktodawiecej.bloblo.pl

Calme
11-02-2013, 19:44
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/382269_506722362700068_343057102_n.jpg)

!AGresT
11-02-2013, 20:12
Ulubiony magazyn księży?
Prayboy.

zdyboo
11-02-2013, 20:27
Cały dzień nie miałem czasu na przerwę. Byłem tak głodny, że zjadłbym nawet warzywa.


- Jak duże jest łóżko proboszcza?
- Nie wiem.
- Daj spokój, każde dziecko to wie.


Miałem szczęście. Znalazłem dziś na dworcu 19,81 zł. Myślałem, że wcześniej podniesie je jeden koleś ale widocznie był zbyt zajęty graniem na gitarze.


- Tato, opowiedz mi jakąś bajkę na dobranoc.
- Chętnie, ale nasz pies zjadł wszystkie książki dla dzieci.
- To wymyśl jakąś.
- Właśnie to zrobiłem. Dobranoc.

Wiewioor
11-02-2013, 22:46
Ulubiony magazyn księży?
Prayboy.

A nie Playban?

mehmet efendi
11-02-2013, 22:57
http://deser.pl/deser/51,111858,13383203.html?i=2

rooner
11-02-2013, 23:56
http://www.wiocha.pl/864119,Silna-dlon-singla

Cosnek
12-02-2013, 00:19
Ulubiony magazyn księży?
Prayboy.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/19/prayboy.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

Boryszuk
12-02-2013, 05:55
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://photos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/487660_10151255221480770_285921563_n.jpg)

!AGresT
12-02-2013, 08:07
Czemu poprzedni papież pracował do końca, a ten już zrezygnował?
Niemcy pracują do emerytury, a Polacy do śmierci.

Darun71
12-02-2013, 12:17
Pewnego dnia szef dużego biura zauważył nowego pracownika. Kazał mu przyjść do swego pokoju.
- Jak się nazywasz?
- Jurek - odparł nowy.
Szef się skrzywił:
- Słuchaj, nie dociekam, gdzie wcześniej pracowałeś i w jakiej atmosferze, ale ja nie zwracam się do nikogo w mojej firmie po imieniu. To rodzi poufałość i może zniszczyć mój autorytet. Zwracam się do
pracowników tylko po nazwisku, np. Kowalski, Malinowski. Jeśli wszystko jasne, to jakie jest twoje nazwisko?
- Kochany - westchnął nowy. - Nazywam się Jerzy Kochany.
- Dobra, Jurek, omówmy następną sprawę.

linkil
12-02-2013, 12:41
Idzie przez las wycieczka z przewodnikiem. Przewodnik zabawia grupę jak potrafi i opowiada różne banały: na lewo mijamy wspaniały zagajnik sosnowy, na prawo szpaler dębów z XVIII wieku itp. W pewnym momencie wycieczka weszła na polanę całą zasłaną gównem. Ludzie zaczęli się dopytywać, skąd tyle tu tego. Przewodnik na to:
- Bo, proszę państwa, to jest taka legenda. Dawno, dawno temu było sobie w tym miejscu wielkie zamczysko, w którym mieszkał król z królową. Pewnego razu urodziła im się córka, która wyrosła na piękną kobietę. Tak więc jak to w zwyczaju bywało, król ogłosił turniej o rękę córki, na który zjechali się rycerze z całego świata. I wtedy stało się coś strasznego, turniej został wygrany przez paskudnego gnoma, który pokonał wszystkich przybyłych rycerzy. Był on taki paskudny, że królewna za żadne skarby nie chciała go poślubić. Za karę zamknięto ją w najwyższej zamkowej wieży, gdzie królewna płakała, płakała i umarła. I to koniec legendy.
Ludzie patrzą ogłupiali na przewodnika i w końcu jeden zdziwiony pyta:
- No dobrze, ale skąd wzięły się te gówna na polanie?
- A nie wiem, pewnie ktoś nasrał!

!AGresT
12-02-2013, 14:29
http://static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/1039240.jpg

Psycholog
12-02-2013, 17:44
Po wielkiej kłótni żona wk***iona na męża mówi:
-Od dzisiaj będziesz mi musiał płacić za seks, 100zł w łóżku 30zł na podłodze.
Maż przyjął to ze spokojem. Po jakimś czasie jednak nie wytrzymał, wchodzi do żony i kładzie 100zł na stole i mówi:
-Dawaj stara.
Żona zadowolona idzie do sypialni ścieli łóżko, na co mąż:
-Ty sobie nie myśl. 3 razy na podłodze i jeszcze dychę oddawaj.

Darun71
12-02-2013, 17:48
Instruktor sprawdza przed skokiem sprzęt spadochroniarzy. Poprawia coś tam to jednemu, to drugiemu. Doszedł tak do ostatniego, dociągnął mu pasy uprzęży na maksa:
- Jak tam, wszystko w porządku?
- W porządku!
- Uprząż nie ciśnie w jaja?
- Nie.
- Jak masz na imię?
- Ania..

linkil
12-02-2013, 19:35
Przychodzi dziewczyna do chirurga plastycznego w celu powiększenia biustu. Pokazuje lekarzowi swoją płaską klatkę piersiową i pyta:
- Da się coś z tym zrobić?
- Wie pani, prościej będzie ch*ja przyszyć.




Warszawa. Autobus linii 175. Ścisk, że hej. Chłopak, na oko 20 lat, stoi przyciśnięty do dziewczyny, mniej więcej równolatki. Obok staruszka, pewnikiem z 80 lat na karku.
- Zboczeniec! - krzyczy nagle dziewczyna wniebogłosy.
W autobusie robi się cicho. Wszyscy patrzą na chłopca.
- Co się wydzierasz?! - warczy facio. - Pięć minut po jajkach mnie gładzi, a teraz się drze!
- Ja nie dotykałam twoich jąder! - broni się dziewczę.
Cisza. Wszyscy - jak jeden mąż - spoglądają na starszą panią.
- I co się tak gapią? - mruczy starowinka. - Chciałam po prostu, żeby się poznali i zaprzyjaźnili...

Cosnek
12-02-2013, 20:22
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/577/popevader.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

jo44
13-02-2013, 00:41
Coś na Walentynki:
Kobietom jest dobrze, faceci chcą od nich tylko seksu. A ty, facecie - kombinuj, czego ona chce.

PS Pewno było, ale walentynki też są co roku... :)

Cosnek
13-02-2013, 01:56
http://www.youtube.com/watch?v=Eo5h1G_UUXY

linkil
14-02-2013, 10:44
t0JlUDJdfNU

a tu relacja z akcji (http://www.isokolka.eu/wiadomosci/3-sokolka/4223-wielka-ucieczka-malej-swinki-blondynke-zlapano-po-dwugodzinnej-akcji-foto-wideo.html)

Cosnek
14-02-2013, 12:33
t0JlUDJdfNU

a tu relacja z akcji (http://www.isokolka.eu/wiadomosci/3-sokolka/4223-wielka-ucieczka-malej-swinki-blondynke-zlapano-po-dwugodzinnej-akcji-foto-wideo.html)

Genialne:grin: uśmiałem się do łez. - "Ponad dwie godziny policjanci, strażnicy miejscy i właściciel schroniska dla psów łapali dziś świnię, która uciekła z gospodarstwa rolnego w Nowej Kamionce. Do Straży Miejskiej zgłosił się właściciel stworzenia. Świnka trafi więc do domu, jednak rolnik będzie musiał zapłacić za nią mandat."

linkil
14-02-2013, 19:08
Jakie są dwa piękne słowa, które każdy pragnie słyszeć?
"Jedzenie gotowe"






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/d5e5a5fea6f25c14323bbedced51be7d_original.jpg?1360 839415)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/21f4d17c80d07a3ddaed3250acd5966b_original.jpeg?136 0858358)

!AGresT
15-02-2013, 08:07
http://hg.joemonster.org//mg/albums/new/130215/dlaczego_musial_odejsc.jpg

credka
15-02-2013, 10:54
Filmik ze świnką - 4:15 poległam, totalnie dokazali! :mrgreen:
Świetna robota, na nudę nie można narzekać :mrgreen:

!AGresT
15-02-2013, 10:57
Dzielna świnka.

Żeby nie było OT:

Ten dysonans, kiedy ostra laska okazuje się być jednocześnie tępa.

zdyboo
15-02-2013, 18:20
_gWk_yKtEdo

.:Gerard:.
15-02-2013, 19:00
Dobra to teraz ja opowiem wam kawal który składa się z czterech części.
Cześć pierwsza, Jedzie mąż z żona samochodem, mąż prowadzi auto a żona cały czas nakazuje mu zwolnij, przyspiesz itd. mąż nie wytrzymał i mówi nie wpier...aj sie jak prowadzę. Cześć druga, Żona gotuje a mąż cały czas dogaduje przypraw tak, dorzuć tego, tamtego, na to żona nie wpier...aj się jak gotuje, Cześć czwarta, Po co ci kasety video, skoro nie mamy odtwarzacza? - pyta żona. A czy ja się wpier...am i pytam, po co ty biustonosze kupujesz? - odpowiada mąż.

ku6i
15-02-2013, 20:15
Dobra to teraz ja opowiem wam kawal który składa się z czterech części.
Cześć pierwsza, Jedzie mąż z żona samochodem, mąż prowadzi auto a żona cały czas nakazuje mu zwolnij, przyspiesz itd. mąż nie wytrzymał i mówi nie wpier...aj sie jak prowadzę. Cześć druga, Żona gotuje a mąż cały czas dogaduje przypraw tak, dorzuć tego, tamtego, na to żona nie wpier...aj się jak gotuje, Cześć czwarta, Po co ci kasety video, skoro nie mamy odtwarzacza? - pyta żona. A czy ja się wpier...am i pytam, po co ty biustonosze kupujesz? - odpowiada mąż.

A gdzie część trzecia? ;)

RaV_Zory
15-02-2013, 20:17
Jest część pierwsza, druga i czwarta a gdzie trzecia :)

.:Gerard:.
15-02-2013, 20:26
A gdzie część trzecia? ;)

Jest część pierwsza, druga i czwarta a gdzie trzecia :)

Trzecia cześć - nie wpier...aj się jak opowiadam :-D:-D:-D

Pozdrawiam

artman
16-02-2013, 21:48
http://www.youtube.com/watch?v=R5mMRiiCwak&feature=endscreen&NR=1

Kuba_
16-02-2013, 23:47
http://www.youtube.com/watch?v=R5mMRiiCwak&feature=endscreen&NR=1

"dupna" muzyka:D

kzkzg
17-02-2013, 01:31
jak to moj kolega powiedzial, fajna perkusja i miejsce na pałeczki jest,

RobertMiernik
17-02-2013, 14:59
jak to moj kolega powiedzial, fajna perkusja i miejsce na pałeczki jest,

Po co Ci aż tyle pałeczek do perkusji?
..A mniej przecież nie może być bo werble będą niezadowolone!
Już lepiej bez grać...

PaulaNR
17-02-2013, 20:56
Policjant zatrzymuje samochód, którym jadą trzy osoby.
- Gratuluję - mówi policjant - jest pan tysięcznym kierowcą, który przejechał nową szosą.
Oto nagroda pieniężna od firmy budującej drogi!
Obok pojawia się reporter i pyta:
- Na co wyda pan te pieniądze?
- No cóż - odpowiada po namyśle kierowca - chyba w końcu zrobię prawo jazdy...
Żona kierowcy z przerażeniem:
- Nie słuchajcie go panowie... On zawsze lubi żartować, gdy za dużo wypije!
W tym momencie z drzemki budzi się, siedzący z tylu dziadek i widząc policjanta zauważa:
- A nie mówiłem, że skradzionym samochodem daleko nie zajedziemy!

karor125
17-02-2013, 21:35
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/203/c881e2488f2808ba065580f.jpg/)

dobre, dobre... :) muszę taką mieć :P

linkil
17-02-2013, 22:01
Pani Stasia była organistką w kościele, miała już prawie 70 lat na karku i była starą panną. Była podziwiana przez wszystkich parafian za swą dobroć i oddanie sprawom kościoła. Pewnego razu wpadł do niej ksiądz omówić szczegóły jakiejś kościelnej uroczystości. Pani Stasia zaprosiła duchownego do pokoju gościnnego i zaoferowała mu herbatkę. Ksiądz usiadł sobie wygodnie w stylowym fotelu, tak, że przed nim stały stare organy Pani Stasi. Ku wielkiemu zdziwieniu księdza, na organach tych stała szklanka wypełniona wodą, a co jeszcze bardziej zaniepokoiło księdza to fakt, że w szklance tej pływała prezerwatywa. Jak Pani Stasia wróciła z herbatką zaczęła się rozmowa. Ksiądz chciał jakoś delikatnie zacząć rozmowę o szklance wody i kondomie w niej pływającym, ale mu się nie udawało, więc postanowił zapytać wprost:
- Pani Stasiu, bardzo bym był rad, gdyby mi pani to wytłumaczyła - tu wskazał na nieszczęsną szklankę.
- Ooo tak, dobrze, że ksiądz pyta... Czyż to nie wspaniałe? Szłam sobie raz przykościelnym parkiem parę miesięcy temu i znalazłam tę małą paczuszkę na ziemi. Instrukcja na opakowaniu wyraźnie mówiła, że należy to umieścić na organie, zapewnić by było wilgotne i to wtedy ochroni przed roznoszeniem się chorób.... I wie ksiądz co? Przez całą zimę nie miałam grypy.




Z cyklu: słynne cytaty kobiet.
"Boli mnie głowa"






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/198ab3d63226f701624ee843ea83b143_original.png?1361 119726)








https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/3db811281dda46c8d99feecaeffa6385_original.png?1361 004965)








https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/66d5e739b7d4c9531d25dcdf28d2f90b_original.jpg?1361 084232)








https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/22bfc8c6c4ad93e95cbec3757510a693_original.jpg?1361 036519)








https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/6e4632a9b844b8fd014ddddcfb548fef_original.jpg?1361 024001)








https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/88ed72487b44ed0475a5e3c38b1bcfa6_original.jpg?1360 995077)

gregory_21
17-02-2013, 22:14
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/88ed72487b44ed0475a5e3c38b1bcfa6_original.jpg?1360 995077)

Już nieaktualne ;)

Boryszuk
17-02-2013, 22:24
popłakałem się ze śmiechu

PpccpglnNf0

RobertMiernik
17-02-2013, 22:33
Ostatnia jest najlepsza.
A biedny pies chyba spać nie będzie mógł sądząc po minie...

Boryszuk
17-02-2013, 22:34
Ostatnia chyba jest najbardziej znana z tego duetu
FcSOwnMmRW0

Calme
17-02-2013, 22:51
pd3_amLsj1w

nieznajomaeve
18-02-2013, 00:54
Fotograf rozmawia ze swoim kumplem tez fotografem:
- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!
- Och Ty szczęściarzu!
- Zaprosiłem ją do siebie, wypiliśmy trochę, zrobiłem kilka fotek, zacząłem ją dotykać...
- I co? I co?
- No a ona mówi: "Rozbierz mnie!"
- Nie może być!
- Zdjąłem z niej spódniczkę, potem majteczki, położyłem na stole, tuż obok nowego aparatu...
- Nie pie....l ! Kupiłeś se nowe body? A obiektyw jaki?

rooner
18-02-2013, 01:07
To jest starsze niż internet;)
Nie pamiętam już w ilu konfiguracjach ten dowcip się pojawiał.

Rafał_Sz
18-02-2013, 10:20
To jest 1500 strona tego wątku. Biorąc pod uwagę, że jest to forum fotograficzne, można to też traktować jako humor. ;)

linkil
18-02-2013, 10:46
Sex bomba (http://www.gala.pl/gwiazdy/aktualnosci/zobacz/artykul/weronika-grycan-bardziej-podoba-sie-mezczyznom-niz-doda.html) :mrgreen: ;)



‎- Dlaczego mężczyźni wybierają kobiety, które ciągle płaczą i potrzebują godzin, żeby się ubrać?
- Bo innych nie ma.

janwamar
18-02-2013, 14:45
co mówi jedna noga blondynki do drugiej po wakacjach? Jak dobrze znowu razem :D

Psycholog
18-02-2013, 15:58
W sądzie:

- Dlaczego zastrzeliła Pani męża z łuku?
- Nie chciałam obudzić dzieci.

linkil
18-02-2013, 16:26
Jak przeżyć w związku z kobietą:

Wszyscy wiecie, że nie jest to wcale takie łatwe. A ci, którzy nie wiedzą, kobiety zdobywają, zapisując je na dysku przy pomocy kliknięcia prawym przyciskiem myszy.

1. Nie kłóć się, każda kobieta we wczesnym dzieciństwie przechodziła szkolenie w nowojorskiej policji i wszystko, co powiesz, będzie mogło zostać użyte przeciwko tobie. Po prostu spuść głowę, przeproś i od czasu do czasu mów coś pod nosem ("Twoje piękno zaćmiło mi umysł kochanie", "Nie wiem, co we mnie wstąpiło, po prostu cały czas myślałem o tobie"), żeby miała pewność, że jej słuchasz. Walka na argumenty z twojej strony nie ma żadnych szans powodzenia. To tak, jakbyś próbował walczyć na argumenty z dywizją czołgów.

2. Nie dawaj się wpuścić na żadną z podchwytliwych min. Jedną z najpopularniejszych jest pytanie "Czy wyglądam w tym grubo?". Pamiętaj mężczyzno, żadna odpowiedź nie jest w tym przypadku poprawna. A już zwłaszcza twierdząca. Jednak kiedy rzucisz sobie, że wcale grubo nie wygląda, to i tak Ci nie uwierzy, w związku z czym masz gwarantowaną kłótnię spowodowaną tym, że kłamiesz. W przypadku gdy swoim męskim instynktem (potrenuj go, to ten sam zmysł, który pozwala ci wyczuć piwo przez ścianę i usłyszeć dźwięk otwieranej butelki z dwóch kilometrów) wyczujesz pułapkę, postaraj się stać niewidzialny. Albo wybiegnij nagle pod pozorem załatwienia sprawy nie cierpiącej zwłoki.

3. Kiedy ona idzie na zakupy, nie stój po prostu i nie marudź, albo nie zasypiaj w sklepie. Znajdź sobie na ten czas jakieś zajęcie. Na przykład spróbuj zbudować z kart bankomatowych model Pałacu Kultury w skali 1:1. Akurat tyle czasu twoja ładniejsza połówka powinna potrzebować na wybranie sensownej pary spodni. Słownie: jednej.

4. Nie zawsze mów, co myślisz, nie jesteś z kolegami. Przez "co myślisz" rozumiemy tutaj dzielenie się z kobietą przemyśleniami typu "Patrz tę laskę, świetna jest!", "Ale mnie dzisiaj tyłek swędzi" czy "Od dwóch dni nie mogę porządnie beknąć". Czasem lepiej po prostu nie mówić nic.

5. Jeśli potrzebuje bliskości, powinieneś to zrozumieć. W końcu nie jest mężczyzną i gdy chce się przytulić, to oczekuje czegoś więcej niż tego, że przytrzymasz ją rękoma przez pięć sekund, a na koniec jeszcze po przyjacielsku klepniesz po plecach.

6. Pamiętaj, od obejrzenia komedii romantycznej jeszcze nikt nie umarł. Przynajmniej nie bezpośrednio. Bo kilku mężczyzn, zwłaszcza po polskich produkcjach, zaczęło walić głową w ścianę tak długo, aż udało im się zrobić sobie krzywdę. Ale umówmy się - od czasu do czasu możesz coś dla niej zrobić.

7. Chwal ją i praw jej komplementy. Zwłaszcza rano, kiedy obudzi się bez makijażu i lekko rozmemłana, mów jej, że jest niezwykle piękna. Nawet jeśli wygląda, jakby właśnie wyszła z okopów po półrocznym oblężeniu. Jeśli zaprzecza, na przykład mówiąc "No co tyyyy, kochanie", to chwal i komplementuj ją jeszcze bardziej.

8. Bądź jej rycerzem, może być, że nawet, od czasu do czasu, trochę zazdrosnym. Jeśli widzisz, że tańczy z innym, to nie obrażaj się, tylko idź ją odbij. Podbijesz w ten sposób jej serce, a cena jest naprawdę niewielka, co najwyżej parę nowych siniaków i jeden nowy sztuczny ząb.

9. Dzwoń i pisz z własnej woli, a nie czekaj na to, aż ona się odezwie. Ale też nie odzywaj się za często ("Kochanie, właśnie myję się pod pachami", "Słuchaj, skarbie, dłubałem w nosie i pomyślałem o tobie"), bo jeszcze zafundujesz sobie sądowy zakaz zbliżania się i etykietę groźnego wariata.

10. Bądź jak Indianin - odczytuj sygnały i znaki dymne. I nigdy, przenigdy nie bierz dosłownie tego, co ona mówi. I tak na przykład, jeśli twierdzi, że "nic się nie stało", to znaczy, że na pewno coś się stało. Coś bardzo złego.

Elektrimo
18-02-2013, 20:52
Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy na całe gardło:
- No i ***** gdzie?! Pytam was - gdzie jest ta […] wiosna do […] nędzy? Co za ******** kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to ***** wszystko jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba […] jakby ich tam w górze […]... Niby ponoć wiosna już jest, ***** - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, ***** ...
A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie:
- Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz.

mehmet efendi
18-02-2013, 21:16
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img19.imageshack.us/img19/4674/dziuryw.jpg)

credka
19-02-2013, 00:05
Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, […]

Tak się tylko zastanawiam, czy takie kawały obfite w przekleństwa są zabawne? :rolleyes:

swider
19-02-2013, 00:23
@Elektrimo -- ja rozumiem, że w tym wątku można dla wzmocnienia przekazu rzucić mięsem, ale natężenie bluzgów w Twoim poście sięgnęło dna, przykrytego metrem mułu. Opanuj się… to nie jest forum gimbus.pl.

miron19j
19-02-2013, 00:39
ale ten dowcip właśnie tak trzeba opowiadać.
Tylko, że to straszny suchar i mógł go sobie darować.

donkiszot
19-02-2013, 00:44
I był już ze trzy razy -- jakoś wcześniej przeszedł bez bluzganej afery.

Przy okazji bash z przed chwili:

<zerco> o co chodzi z tą koniną o której gadają?
<Phaet> dodają koniny do mięsa, robili tak od zawsze ale teraz odkryli
<Phaet> mój ś.p. wujek był rzeźnikiem i też dodawał konine, nawet do paszteta z zająca
<Phaet> ale robił to proporcjonalnie: 1 koń i 1 zając

krzysztofz24
19-02-2013, 00:55
A jeszcze tu nie widzialem kawalow abstrakcyjntych. Klasyka gatunku, tak "glupia" i abstrakcyjna, ze az smieszna:-). W kazdym razie ja lubie ten kawal, choc zrozumiem jak ktos nie chwyci;-).

Plyna dwaj kajakarze po wisle.
-Ktora godzina?
Pyta jeden drugiego.
Na co ten drugi wyjmuje termometr, wsadza do wody, wyjmuje i mowi:
-Wtorek.


To jest tak kwasne, ze az smieszne:-):-):-).

swider
19-02-2013, 01:00
Tylko, że to straszny suchar i mógł go sobie darować.
A więc właśnie, nie ma konieczności przytaczania wszystkich istniejących dowcipów. ;)


I był już ze trzy razy -- jakoś wcześniej przeszedł bez bluzganej afery.
Widocznie przeoczyłem.
Druga rzecz… kolega zarejestrował się w tym miesiącu, na koncie 3 posty, w tym jeden składający się niemal z samych bluzgów -- no nie wygląda to zbyt ładnie.
Trzecia kwestia. Jest jednak pewien poziom poniżej którego schodzić nie powinniśmy.

OK. Skończmy temat, nie ma się nad czym rozwodzić. :)

donkiszot
19-02-2013, 01:03
Jest szansa, że było to w pradawnych czasach, gdy byłeś nieco mniej zielony. :p

miron19j
19-02-2013, 01:04
To jest tak kwasne, ze az smieszne:-):-):-).

szło dwóch gości ulicą. Jeden był rudy, a drugi teź niósł węgiel.

szedł facet chodnikiem i się potknął. Jaki morał z tego? Tramwajem się nie ogolisz. :-)

kzkzg
19-02-2013, 01:22
- Co jesz?
- Fasolke.
- Daj łyka.

kazwita
19-02-2013, 02:19
- Cio jeś?
- Mięśko.
- Śkąd maś?
- Siamo psipełźło!

Sebastianito
19-02-2013, 09:30
- Co jesz?
- Watróbke...
- Daj gryza!
- Eeeeeee... sama kosc!

linkil
19-02-2013, 09:58
Msb448pb07c





Małe miasteczko, obok siebie mieszka dwóch myśliwych. Po każdym polowaniu jeden targa zawsze do domu niedźwiedzia, drugi przeważnie nic. Koleś w końcu nie wytrzymał i poszedł zapytać sąsiada o co chodzi z tymi niedźwiedziami, kolega nie chciał zdradzić tajemnicy, ale umówili się na drugi dzień na wspólne polowanie. Wyruszyli rano, specjalista od niedźwiedzi zabrał ze sobą psa - Pimpusia. Idą przez las, nagle zauważyli niedźwiedzia siedzącego na drzewie. Ten od Pimpusia mówi:
- Teraz uważaj, ja wchodzę na drzewo, strącam niedźwiedzia, a Pimpuś zar*cha go na śmierć.
Drugi na to:
- Dobra stary, tylko po co nam w takim razie strzelby?
- Po to, że jakby się zdarzyło, że niedźwiedź strąci mnie, to od razu zastrzel Pimpusia.

Psycholog
19-02-2013, 10:41
Szedł facet, wpadł do kanału i koniec kawału ;P

linkil
19-02-2013, 12:21
Golf II na sprzedaż (http://www.joemonster.org/art/22404/Najlepsza_aukcja_Golfa_II_jaka_kiedykolwiek_przecz ytasz)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/c9b6aa0efee8f3e89abf64853e326a58_original.jpg?1361 267352)

piwko2
19-02-2013, 13:37
Siedzą dwie żaby nad brzegiem stawu.
Jedna kuma, a druga ni ch...ja.

linkil
19-02-2013, 14:21
Nie sądź kobiety po kilogramach, a nie będziesz sądzony po centymetrach.

wonito
19-02-2013, 14:48
trudne pytanie :mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=DqSG6H3l8nk&NR=1

linkil
19-02-2013, 14:54
NFZ powinien refundować mężczyźnie comiesięczny, tygodniowy wyjazd na Karaiby, gdy jego kobieta ma okres.

kulama
19-02-2013, 15:29
Ubawila mnie ta licytacja :mrgreen:

http://www.joemonster.org/art/22404/Najlepsza_aukcja_Golfa_II_jaka_kiedykolwiek_przecz ytasz

kzkzg
19-02-2013, 17:59
Ubawila mnie ta licytacja :mrgreen:

http://www.joemonster.org/art/22404/Najlepsza_aukcja_Golfa_II_jaka_kiedykolwiek_przecz ytasz

6 postów wyzej...

proponuje zmienic nazwe tematu na "BYŁO!!"

mehmet efendi
19-02-2013, 19:01
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/1361198947_ugkdl5_600-2.jpg
źródło (http://img1.demotywatoryfb.pl/uploads/201302/1361198947_ugkdl5_600.jpg)

woytec60
19-02-2013, 19:07
- Ja z Patrycją przed ślubem zawarłem układ: co zbierzemy na weselu, przeznaczamy pół na pół na ulubione zajęcia. Patka wczoraj poleciała na Kanary, a ja tymczasem zachodzę w głowę...
- Co ona tam sama robi?!
- Nie. Gdzie tu ustawić te 180 butelek wódki...


***

Żona wzięła się za szorowanie podłogi. W momencie gdy wypięła się w moją stronę, nie wytrzymałem i ją dosiadłem.
Po wszystkim żona, nawet się nie odwracając rzekła:
-Wiesz co, Zygmunt? Jesteś tak samo popi....ony jak moi koledzy z pracy...

.:Gerard:.
20-02-2013, 00:21
Mówi żona do męża - kochanie po tylu latach nasz sex wygląda tak ze to ty jesteś spełniony a ja nigdy nie miałam orgazmu.
Po wielu namysłach zaprosili murzyna żeby im tańczył w trakcie sex u, niestety nadal żona nie może dojść do spełnienia i zaproponowała zamianę,
mąż tańczy, murzyn wziął się do dzieła, po chwili żona krzyczy - kochanie już po minucie miałam orgazm,
na to zasapany mąż odpowiada - widzisz murzyn tak się tańczy.

mehmet efendi
20-02-2013, 10:22
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img853.imageshack.us/img853/9848/32356066p.jpg)

!AGresT
20-02-2013, 11:16
Z rosyjskich:

Dzisiaj mija rok, odkąd z tallińskiego zoo zaczął uciekać żółw.


Przy zakupie 10 puszek tuńczyka - kot gratis.


Ksiądz, który przypadkiem trafił z kolędą do żydowskiej rodziny, wyszedł stamtąd po uszy w długach.

ALF
20-02-2013, 13:15
Siedzi filatelista w okopie i nagle dostał serię.

KRZYKKKK... mąż biegnie, żona zemdlona, szafa otwarta, patrzy... a tam wszystkie ciuchy wyszły z mody

Jadą 3 tramwaje, jeden w lewo, drugi w prawo, a trzeci za nimi :D

miron19j
20-02-2013, 13:39
KRZYKKKK... mąż biegnie, żona zemdlona, szafa otwarta, patrzy... a tam wszystkie ciuchy wyszły z mody:D

znam inną wersję:
mąż słyszy kroki w korytarzu. Wygląda, a to ciuchy żony wyszły z mody :-)

zdyboo
20-02-2013, 13:47
Jakiś dzień suchara dzisiaj? ;)

Meteorytowo

Rosjanie mają dziesiątki filmów z różnych ujęć jak meteoryt rozpada się nad Czelabińskiem. A Amerykanie nie mają paru sekund z trafienia Pentagonu przez samolot pasażerski.

W Rosji po upadku meteorytu dyskutuje się o planach stworzenia przecimeteorytowej tarczy rakietowej.
W Polsce by wprowadzono obowiązkowe ubezpieczenie majątku od szkód kosmicznych.

Rozesłano listy gończe za Kolią Jekatorynowiczem, lat 19, który 15 lutego puszczał fajerwerki pod oknem narzeczonej z Czelabińska.

W Czelabińsku miała miejsce próba rozegrania partii Angry Birds na żywo.

Macierewicz domaga się zwrotu czarnych skrzynek i wraku meteorytu.

ukiluk
20-02-2013, 15:06
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img853.imageshack.us/img853/9848/32356066p.jpg)
Nie uwierzę, że to prawdziwe. To na bank jakaś prowokacja, albo fejk :D Takiego klechę przecież by zjedli żywcem jakby drugi raz przyszedł :D