Zobacz pełną wersję : Humor
http://www.youtube.com/watch?v=EIfyiflj_W0
popuscilem w majty ze smiechu:D:D:D:D
Widziałem to w środę w programie :) Wstyd się przyznać, bo to "nieludzkie" ale ubaw miałem baardzo przedni :)
A żeby nie było spamu - coś z Najsłabszego Ogniwa:
http://www.youtube.com/watch?v=TaVa0LKZG2o&feature=related
Podobno rozmiar się nie liczy...
http://www.youtube.com/watch?v=RJ7emJpGGjE&NR=1
BlackRoger
06-03-2009, 23:27
Facet przychodzi do baru z mała małpka na ramieniu, zamawia drinka i gdy pije to małpka zaczyna skakać po całym barze. Podkrada oliwki z baru i je zjada. Następnie bierze pokrojone cytryny i je również pałaszuje, potem wskakuje na stół bilardowy bierze jedna bile i ku zdumieniu wszystkich jakoś ja połyka.
Barman krzyczy do faceta:
* Widział pan co zrobiła pańska małpa?!
* Nie, co?
* Właśnie zjadła jedna bile z mojego stołu bilardowego!
* Tiaa, to mnie nie dziwi, ona je wszystko w zasięgu wzroku, łajdaczka. Przepraszam, zapłacę za wszystko.
Gościu kończy drinka, płaci i wychodzi z małpka. Dwa tygodnie później znowu przychodzi do tego samego baru, z małpka na ramieniu, zamawia drinka a małpa zaczyna znowu hasać po barze. Kiedy kończy drinka, małpka znajduje wisienkę na talerzyku. Bierze ja, wsadza sobie w tyłek, wyjmuje, a następnie zjada.
Barman jest wyraźnie zdegustowany:
* Widział pan co zrobiła tym razem?!
* Nie, co?
* Hmm, wzięła wisienkę, wsadziła sobie w tyłek poczym zjadła!
Tiaa, to mnie nie dziwi, ona je wszystko w zasięgu wzroku ale odkąd połknęła bile, najpierw wszystko mierzy.
List (bardzo) motywacyjny na stanowisko handlowca w spedycji (rzekomo prawdziwe)
Witam!
Chciałem zainteresować Państwa swoją ofertą na to stanowisko. Jestem osobą o 12-letnim doświadczeniu w branży logistycznej. Byłem spedytorem, handlowcem i logistykiem. Teraz od 1 stycznia jestem tzw. wolnym strzelcem, ale pełnym zapału i chęci przedłużenia swoich kontaktów, a mam je nie-wąskie. Otóż znam wielu logistyków z Dolnego Śląska. Jak się pracowało w 9-ciu firmach to się zna. Duże rotacje i tak dalej, wiadomo. Znam ludzi w około stu firmach i jestem w stanie "załatwiać" po kilkadziesiąt ładunków dziennie. Z logistykami baluję, spotykam się na grillach i innych baunsach. W ostatnich latach podczas pracy w firmach Trenkwalder czy Raben zarabiałem (mówimy o prowizji z ładunków dla firmy, nie łącznych obrotach) ok 1,5 mln Euro rocznie dla firmy w której pracowałem. Ciągle w trasie, ciągle w ruchu, ciągle imprezy i zabawy, ale płacono mi niewiele jak na taki zarobek.
Zanim prześlę Państwu swoje CV chciałem postawić pewne warunki i od ich potwierdzenia uzależniam dalsze rozmowy z Waszą firmą, o której słyszałem wiele dobrego. Warunki dotyczą nie tylko finansów. Tu oczekuję ok. 5 tys. zł (brutto) podstawy plus prowizja. Oczekuję też firmowego laptopa np. HP Compaq, bo trzeba się z czymś pokazać (przecież nie będę robił prezentacji firmy i jej możliwości na Acerze za 2 tys. zł), dobrego telefonu komórkowego np. PRADA i dobrego samochodu (nie jakiejś Skody Fabii, czy Opla Corsy w kolorze białym). Jestem poważną osobą i w kręgach, w których bywam, dobijam targów, załatwiam zlecenia, baluję do rana oczywiście w szeroko pojętym interesie firmy) nie wypada po prostu być tzw. "dziadem".
A żeby nie być nim to najważniejszy jest służbowy samochód. Oczekuję samochodu z segmentu D (preferuję Audi A6, Ford Mondeo, Opel Vectra C, nowe Renault Laguna Coupe czy Peugeot 407) z mocnym silnikiem wysokoprężnym np. 2.2 lub 2.4 (nie chce mi się kręcić jakiegoś benzynowca do 4 tys. obrotów z climatronikiem, ESP (czasem trzeba przyszaleć lub po prostu zdążyć na czas na business-meeting z kontrahentem), obiciem z Alcantary, radiem CD ze zmieniarką na minimum 6 płyt (dużo słucham w podróży za ładunkami, zleceniami), czy podgrzewanych foteli. Auto musi być czarne i bez żadnym naklejek firmowych. Po prostu "jak Cię widzą tak Cię piszą". Oczekuję też funduszu reprezentacyjnego na lunche czy spotkania w klubach z potencjalnymi kontrahentami.
Jeśli uważacie, że moje warunki są do przyjęcia to proszę o maila zwrotnego.
P.S. Aha ja nie jeżdżę na spotkania w sprawie pracy, na których mogę się dowiedzieć, że czeka na mnie Skoda Fabia (klienta trzeba czasem sportowo przewieźć autem, podyskutować)
Jak kobieta bierze prysznic:
1. Rozbiera sie i sortuje ubranie do koloru i temperatury prania w drodze do łazienki zakłada długi szlafrok, jak mija męża, zasłania wszystkie krytyczne części ciala.
2. W lusterku ogląda swój nastrój, stwierdza, że powinna trenować mięśnie brzucha.
3. Pod prysznicem używa gąbki do twarzy, szerszej gąbki do ciała, szczoteczki do stóp, szczoteczki do rąk i pumeks.
4. Myje włosy szamponem ogórkowym, potem szamponem z 43-trzema witaminami, jeszcze raz myje włosy, aby upewnić się, że są czyste nakłada odżywkę zgrejpfrutu i naturalnego olejku avocado.
5. Myje twarz szczoteczką do twarzy z rozdrobnioną morelą, aż zczerwienieje, resztę ciała myje emulsją z imbiru, orzecha i pomidora.
6. Spłukuje odżywkę.
7. Goli nogi i pod pachami.
8. Wypuszcza wodą.
9. Gabką wyciera wszystkie krople wody, czyści umywalkę i wannę.
10. Wychodzi spod natrysku, wyciera sie ręcznikiem o wielkosci małego państwa, włosy wyciera ręcznikiem super wchłaniajacym wodę, aż będą suche.
11. Obszukuje całe ciało czy nie ma pryszczy, wyrywa brwi pęsetą.
12. Wraca do sypialni, ma na sobie długi szlafrok, a na głowie ręcznik.
13. Mijając męża, zasłania szczelnie wszystko
Jak mężczyzna bierze prysznic:
1. siada na brzegu łóżka, rozbiera sie i rzuca rzeczy na kupę
2. nago leci do łazienki, mijając żonę, macha ptaszkiem i woła "hu,huu!"
3. patrzy w lusterko, ogląda ptaszka i drapie się po dupie
4. wchodzi pod prysznic
5. jeszcze raz się drapie, teraz po jajach
6. wącha palce, upajając się męskim zapachem
7. bierze pierwszy lepszy szampon i rozprowadza go po całym ciele
8. smarka, i tak się spłucze
9. myje rowek i jednocześnie pierdzi
10. puszczając bąki, cieszy sie jak to dziwnie pod natryskiem brzmi
11. większość czasu spędza na myciu części dolnych
12. myje pupę, włosy zostają na mydle
13. myje włosy i twarz
14. szamponem tworzy fryzurę irokeza
15. siusiu
16. spłukuje się i wychodzi spod natrysku
17. lekko wycierając się ręcznikiem, sam do siebie mówi, ile wody jest na posadzce, bo zapomniał zaciągnąć zasłonę
18. jeszcze raz patrzy w lusterko, ocenia wielkość ptaszka
19. zostawia mokry dywanik i zapalone swiatło
20. wraca do sypialni z ręcznikiem na biodrach, mijając żonę, uchyla ręcznik, macha ptaszkiem i wola "hu, huu!"
21. rzuca mokry ręcznik na łóżko
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/img26/6950/eae114faacnz6.jpg)
obejrzyjcie sobie chociaz ze 3 odcinki jak ktos nie ogladal
www.wliia.pl :)
puchbeary
07-03-2009, 21:28
Nie wiem do końca czy to humor ale do żadnej innej kategorii też tego zaszeregować nie umiem :D Właśnie zakończyłem krótką (około półminutową) znajomość internetową :D
http://img166.imageshack.us/img166/6834/beznazwy1o.jpg
BlackRoger
07-03-2009, 21:35
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://volvoforum.pl/download.htm?id=3431)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/2db98066ed060597-1.jpg
źródło (http://images36.fotosik.pl/73/2db98066ed060597.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/bae34e35ced99692-1.jpg
źródło (http://images47.fotosik.pl/78/bae34e35ced99692.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img216.imageshack.us/img216/5340/bankha0.jpg)
BlackRoger
07-03-2009, 23:30
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/figury11_18GIF-1.gif
źródło (http://marhwiak.blox.pl/resource/figury11_18.GIF)
sprocket
08-03-2009, 03:07
http://www.milanos.pl/video.php?cat=1&id=10145 - Wesoly kierowca TIRa :)
http://www.youtube.com/watch?v=zA3B0O_grLQ
pod torrentem z filmem porno
<Alek>jest może lektor?
<Miki>tak jest, czyta Krystyna Czubówna...
Potwierdzam - Whose line is it anyway jest momentami rozbrajające :D Szkoda, że w Polsce nie mamy takich komików :)
Dokładnie. Oj przydał by nam się taki Wayne Brandy, albo Colin Mochrie :) Widziałem na razie wszystkie odcinki przetłumaczone na polski (ja oglądam na whoseline.pl). Piosenki i gry typu randka w ciemno wymiatają.
"Milionerzy". Po jednym z pytań gracz wybiera telefon do przyjaciela. Dzwoni, pyta:
- Stary, jak myślisz, czy lepiej wziąć pytanie do publiczności czy 50/50?
- Ojcze, to jest Wania, mój chłopak. Porozmawiajcie, a ja pójdę do kuchni coś przygotować.
- Cześć Wania! W wojsku byłeś?
- Nie...
- Chory czy student?
- Student...
- Brawo, brawo! Wódkę pijesz?
- Nie...
- Czyli chory... A moja córka piękna?
- No piękna...
- A mówisz, że nie pijesz...
Jeśli masz piękne mieszkanie, wspaniały samochód, wysoką kwotę na koncie i piękną, wierną i oddaną żonę, jeśli otaczają cię dobrzy i uczciwi ludzie, którzy się do ciebie uśmiechają, jeśli na świecie wszystko jest w porządku i nie ma powodów do niepokoju...
...przestań ćpać, do cholery!
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://failblog.files.wordpress.com/2009/02/fail-owned-wanking-fail.jpg)
Psychotrop
08-03-2009, 17:15
ja też chce takie :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/yodaismyhomeboy-1.jpg
źródło (http://www.makeupandbeautyblog.com/wp-content/uploads/2009/03/yoda-is-my-homeboy.jpg)
(z tej stronki http://www.makeupandbeautyblog.com/just-for-fun/beauty-snacks-sites-of-the-day-march-6/ )
jest ktoś, kto mógłby takie "wydziergać" ? :D
Psychotrop
09-03-2009, 11:25
Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się
uważnie jeszcze raz: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy.
Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
rocksanka89
09-03-2009, 11:52
Witam! jeszcze nie prześledziłam wszystkich postów więc jeśli napiszę coś co już było to przepraszam :)
Tak więc ode mnie parę "fotograficznych" kawałów :)
Na sesji zdjęciowej do jednego z prestiżowych magazynów dla panów, fotograf mówi do pięknej modelki:
- A teraz kochanie, pokaż na twarzy głęboką zadumę... Pomogę Ci. Ile to jest 2x3?
Fotograf umawia się z kolegami na poranny plener. Wstaje rano, ubiera się, wychodzi z domu, a tam ulewa z silnym wiatrem. Spogląda w niebo i mruczy do siebie: "Nie, kurczę, daruję sobie dzisiaj". Wraca do domu. Rozbiera się cichutko, z ulgą wsuwa pod kołdrę i przytula się do śpiącej tyłem do niego żony.
Żona pyta:
- To Ty?
- To ja - odpowiada fotograf.
- Zmarzłeś?
- Zmarzłem.
- No widzisz, a ten idiota pojechał fotografować.
Na drugi dzień po sesji modelka zaprosiła fotografa na obiad. Przed obiadem fotograf zaprezentował zdjęcia, modelka ogląda i mówi:
- Musi pan mieć bardzo dobry aparat.
Fotograf nie zareagował. Po obiedzie kobieta pyta czy smakowało, fotograf odpowiada:
- tak bardzo, musi pani mieć bardzo dobre garnki.
Świeżo upieczony tata fotografuje swego potomka ze wszystkich stron, mówiąc do siebie zadowolony: "Świetny! Super! Doskonały!". Podchodzi do niego położna:
- Ooo! Pierwsze dziecko?
- Nie, trzecie, ale pierwszy aparat cyfrowy!
Blondynka zwierza się koleżance:
- Wiesz, wydaje mi się, że mój chłopak robi zdjęcia szpiegowskie.
- Dlaczego tak sądzisz?
- Bo wywołuje je zawsze po ciemku.
Rozmawia dwóch maniaków fotografii
- byłem wczoraj na imprezie, poznałem fajną dziewczynę...
- no i co dalej?
- no poimprezowaliśmy trochę, potem poszliśmy do mnie...
- no no....
- usiadła na łóżku, zaczęła się powoli rozbierać...
- ymmmm
- więc wziąłem ten średni format co ostatnio kupiłem i robię foty, potem...
- NO CO TY MASZ NOWY APARAT!? Z JAKIM OBIEKTYWEM?
Siedzi niewidomy na ławce w parku i czyta sobie coś z tabliczki braila (nie wiem czy tak sie pisze- sorry). W pewnym momencie ktoś mu ja podmienił na tarkę do sera. Niewidomy po pewnym czasie mówi: ja pier....lę, jak żyję, takich głupot nie czytałem.
lubisz Monty Pythona i tym podobne ? :)
Tekst z ósemką jest dość podobny do fragmentu z Monty Python & Holy Graila :) "A liczbą którą odliczysz będzie 3, nie 2, nie 4, a 5 to już w ogóle odpada"
Dla fanów Monty Pythona :):
http://www.youtube.com/watch?v=pWS8Mg-JWSg
http://www.youtube.com/watch?v=FytQkOosE9s
http://www.youtube.com/watch?v=7-3TQLTzj9I
"ul. Centralna, policjanci w wyniku penetracji terenu zatrzymali 4 nietrzeźwych mieszkańców Zwolenia podejrzewanych o kierowanie samochodem Audi i spowodowanie kolizji drogowej, oraz oddalenie sie z miejsca zdarzenia. Zatrzymani w wieku od 21-24 lat."
:)
Kaelthas
09-03-2009, 18:43
http://www.joemonster.org/filmy/14589/Matka_kontra_gracz_CS - uwaga rzucają mięsem
BlackRoger
09-03-2009, 19:04
Zdumiewające fakty.........
Potrzebne jest 7 sekund żeby jedzenie z buzi przeszło do żołądka.
Ludzki włos wytrzymuje obciążenie 3 kg.
Długość męskiego penisa jest równa długości jego kciuka razy 3.
Udo jest tak twarde jak cement.
Serce kobiety bije szybciej niż mężczyzny.
Na każdej stopie mamy ok. tysiąca miliardów bakterii.
Kobieta mruga dwa razy szybciej od mężczyzny.
Używamy 300 mięśni tylko po to, żeby utrzymać balans jak stoimy.
Kobiety już dawno to przeczytały.
Mężczyźni w dalszym ciągu oglądają swój kciuk.
Do you know if European swallow could carry a coco nut? :mrgreen:
Cytat z wiadomego filmu :)
""
-Jedziecie konno?|-Tak.
-Przecież używacie kokosów!|-Co?
Macie dwie puste połówki kokosa,|którymi stukacie o siebie.
Co z tego? Wyruszyliśmy, kiedy jeszcze|śniegi zimy przykrywały tę krainę.
-Przejechaliśmy przez Mercję.|-Skąd macie kokosy?
Znależliśmy je.
Znależliście? W Mercji?|To owoce tropikalne.
-No to co?|-Tutaj jest klimat umiarkowany.
Jaskółki, oknówka albo siewka...
odlatują na zimę do tropików,|jednak ich widok nikogo tu nie dziwi.
-Czyli, że kokosy też odlatują?|-Nie. Ale mogły zostać tu przyniesione.
-Przez jaskółkę?|-Mogłaby go chwycić za skorupkę.
Nie chodzi o to, za co.|To kwestia stosunku mas.
150-gramowy ptaszek nie udżwignie|półkilowego orzecha.
Nieważne. Przekaż swojemu panu,|że Artur z Camelotu chce go widzieć.
Żeby się wznieść,
jaskółka musi poruszać skrzydłami|w tempie 43 uderzeń na sekundę, prawda?
-Proszę!|-Mam rację?
-Nie interesuje mnie to.|-Może to była afrykańska jaskółka.
Tak. Afrykańska to co innego.|Ale na pewno nie europejska.
Zgoda.
Zapytaj swojego pana,|czy chce się przyłączyć do mojej drużyny.
Z drugiej strony,afrykańskie jaskółki nie migrują.
-Racja
-Nie mogły więc przynieść orzecha.
Zaraz! Może dwie jaskółki|niosły jednego orzecha.
-Nie, musiałyby mieć sznurek.|-Mogły wykorzystać pnącze.
-Musiałoby być zaczepione o pióra.|-Czemu nie?
""
Zbigniew
09-03-2009, 19:15
Mężczyźni w dalszym ciągu oglądają swój kciuk.
Momentalnie przypomniał mi się ten fragment z Nic śmiesznego (http://www.youtube.com/watch?v=xcs-ZZSfmk8&feature=related)
Jak już jest taki OT, to ja wspomnę tylko walecznego rycerza (co mu wszystko poobcinał, ale walczyć chciał dalej), rycerzy, którzy mówili NI i chcieli żywopłot, no i oczywiście pieśń o dzielnym Sir Robinie, który dyla dał... :)
BlackRoger
09-03-2009, 21:31
"Pewnego dnia odwiedziłem handlarza samochodów, aby zobaczyć interesujący mnie model samochodu. W pewnym momencie weszła elegancka blondynka i powiedziała, że chciałaby kupić przykrywkę nr 710 do jej samochodu. Sprzedawca jak i wszyscy obecni w sklepie byli zaskoczeni.
- Przykrywkę nr 710 ? A do czego to jest? - spytał uprzejmie sprzedawca.
Kobieta powiedziała, że to było w jej samochodzie i że gdzieś to zgubiła. Ponieważ nie mogła niczego więcej powiedzieć, sprzedawca poprosił, aby przynajmniej narysowała o co chodzi.
Kobieta narysowała kółko o średnicy ok 8 cm i w środku napisała 710....."
Zdjęcie na dole postu pokazuje o co chodziło tej pani.....
Teleturniej "Jeden z dziesieciu> ":
Tadeusz Sznuk: Ile nóg ma salamandra ?
Zawodniczka: Trzy
T.Sz.: To chyba kulawa.. .
Prosze podac wzór na pole prostokata.. .
- a kwadrat + b kwadrat. - O Boze powiedzialam wzór na obwód
- Niestety Pani wzór na obwód równiez jest nieprawidlowy.. .
- Jaka czesc ciala odcial sobie Vincent van Gogh?
- yyy...yyy... wlosy?!
Pytanie: - Glowni bohaterowie > "> Nocy i dni> ">
Odpowiedz: - Jan i Bogumil
Sznuk: - To byloby takie nowoczesne malzenstwo.. .
Pytanie: - Jak sie nazywa szpital wojskowy?
Odpowiedz: - Latryna .
Pytanie (kategoria powiedzenia i przyslowia):
Prosze dokonczyc. - Goly jak Swiety...?
Odpowiedz: - Mikolaj.. .
- Jak nazywa sie mezczyzna którego zona wyjechala nawakacje?
[odp: slomiany wdowiec]
Odpowiedz jednego z graczy: - Rogacz
- Jaki narzad umozliwia rybom oddychanie pod woda ?
- Syfon .
- Ile par oczu ma mucha?
- 100 milionów
- Jak sie nazywal chlopiec z bajki o królowej Sniegu
- yyy... bede strzelal ... Pinokio
- Ile w jezyku polskim rozrózniamy przypadków w liczbie pojedynczej, A ile w liczbie mnogiej?
- Tyle samo
Sznuk: Znajduje sie w spodniach i na swiadectwie?
Zawodniczka: PALA!
Sznuk: Hmm...to tez, ale chodzilo nam o pasek
Familiada
Podaj rodzaj farby .
- Czerwona!
Wobec braku takowej odpowiedzi na tablicy Strasburger pyta kolejnego zawodnika:
- Podaj rodzaj farby .
- Zielona!
Pyt. - Sport, w którym biora udzial zwierzeta .
Odp. - Walka jeleni na rykowisku.. .
- Podaj rodzaj potwora .
- Kangur!
- Wiecej niz jedno zwierze, to...?
- Owca .
- Zle. Pytanie przechodzi na druga rodzine. Wiecej niz jedno zwierze, to...?
- Lama?
- Co robia koty?
- Skakaja
Pytanie: Dokad rodzice nie zabieraja ze soba dzieci?
Odp.: Do agencji towarzyskiej .
Pytanie: Jaka moze byc banka?
Odp. 1: Mydlana (braaaaawo)
Odp. 2: Banka na mleko (braaaaawo)
Odp. 3: Banka wstanka, taka zabawka .
- Nazwa przyladka?
- Przyladek Zdrój .
- Rodzaj kielbasy?
- Szynka!
Pytanie: - Wymien zwierze w paski.. .
Odpowiedz: - Biedronka
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img528.imageshack.us/img528/3548/710.th.jpg)
Poszedł facet ze swoim małym synkiem na basen.
Jak to na basenie, przez godzinę bawili się wyśmienicie. Pływali, ścigali się i wygłupiali.
Po basenie przyszedł czas na prysznic, gdzie mały przeżył chwilę grozy, ponieważ pośliznął się na mokrych kaflach.
Do nieszczęścia jednak nie doszło, gdyż synek w ostatniej chwili złapał ojca za przyrodzenie , unikając upadku.
Po zdarzeniu ojciec patrzy wielkimi oczami pelnymi bolu na małego synka i mówi:
- Widzisz synu, jak przyszedl bys z mama, to byś na bank glowe sobie rozbil
Są zawody kto najdłużej wytrzyma pod woda. Pierwszy pan wytrzymał 1min i wszyscy ludzie go pytają jak pan to zrobił? A on odpowiedział:
- ''Trening, trening i jeszcze raz trening".
Następny pan wytrzymał 2min i znowu wszyscy ludzie go pytają jak pan to zrobił? A on odpowiedział:
- ''Trening, trening i jeszcze raz trening".
Następny pan wytrzymał 3 min i wszyscy ludzie go pytają jak pan to zrobił? A on na to:
- Trening.....
Następny pan przyszedł, wchodzi do wody, 1min nic, 2min nic, 3min nic, 4min nic ludzie zaczynaja sie niepokoic mija 5 min facet sie wynurza, wychodzi w basenu, ledwo oddycha, więc lekarze szybko podbiegli ale na szczęście nic się nie stało, wszyscy ludzie pytają jak on to zrobił? A on na to:
- ku*** musiałem o cos gaciami zahaczyć!
Wpada facet do sklepu:
-Dzień dobry! Jest cukier w kostkach?
-Niestety nie ma.
-A jakaś inna skromna bombonierka dla teściowej?
:)
Psychotrop
09-03-2009, 23:01
Panowie - toż to wątek humor :)
piszecie coś, to przynajmniej jakiś kawał dołączcie, a nie ploty jakieś :)
np tak :
Siedzi sobie sroka na brzozie, a tu nagle do brzozy podchodzi krowa
i zaczyna się wspinać. Sroka w szoku obserwuje jak krowa spokojnie
sadowi się koło niej na gałęzi. wreszcie pyta krowę:
- Krowa, co ty robisz?
- No przyszłam sobie czereśni pojeść - mówi krowa.
- Ty Krowa... ale to jest brzoza, a nie czereśnia...
- Spoko... czereśnie mam w torebce.
Skoro już tak poszliśmy w klimaty z Monty Pythona to i wyskoczyłem z "Rycerzami co mówią NI". :)
W kuchni mąż zmywa naczynia i zabiera się za szorowanie patelni. Zobaczyła to jego żona i mówi: musisz tak skrobac po teflonie?
- Sama jesteś POTEFLON!- odpowiedział mąż.
I znowu w kuchni.
żona pyta męża:
- usmażyć ci jajka?
- cycki se usmaż.
Psychotrop
09-03-2009, 23:13
Turysta jedzie samochodem przez Rosję, grzeje ile droga pozwala, nagle
zatrzymuje go drogówka.
- No, nieładnie panie kierowco, nieładnie, dwukrotne przekroczenie
prędkości, musicie napisać pisemne usprawiedliwienie....
- Ale jak to? To nie mandat?
- Nie, nie, usprawiedliwienie. Pisemne. Po rosyjsku.
- Ale ja nie znam rosyjskiego!
- No to się musicie nauczyć.
Gość włożył w prawo jazdy 20 $ i podał policjantowi. Policjant wziął,
otworzył i mówi:
- I wy mówicie że nie znacie rosyjskiego? A tu już pół
usprawiedliwienia żeście napisali...
Pewien bardzo pobożny pan uczęszczał co niedziele do kościoła. Za
każdym razem wychodząc z kościoła dawał koczującemu nieopodal
żebrakowi 10 zł.
Sytuacja powtarzała się od dłuższego czasu. W pierwsza niedziele
października pan wychodzi z kościoła, podchodzi do żebraka i daje mu 5
złotych.
- A dlaczego tylko 5? Zawsze było 10 - pyta żebrak.
- No wie pan, posłałem syna na studia -odpowiada pan.
- No dobrze, ale dlaczego na mój koszt?
no i zdjęciowo - rejestracja elektroniczna z dyżurami :D
p.s.
to moja podstawówka :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://217.79.144.102/~b0rg/rotfl/upload/spoleczenstwo_informacyjne.jpg)
Jedna blondynka mówi do drugiej:
- Wiesz, w tym trzęsieniu ziemi zginęło sto osób, wyobrażasz sobie, sto osób...
Druga jej odpowiada:
- To straszne. Na stare to będzie milion.
Jasiu chce popływać w basenie i pyta ratownika o zgodę, ale ratownik chce zobaczyć jak Jasiu pływa więc: Jasiu robi obroty skoki różne kombinacje.
Ratownik jest w wielkim zaskoczeniu i pyta się Jasia gdzie się tak dobrze nauczył pływać, a Jasiu na to:
-tata wyrzucał mnie na środek jeziora.
ratownik na to :
-to pewnie trudno było wydostać się na brzeg.
Jasiu zaś na to:
-nieee trudniej było wydostać się z worka.
Nałogowcowi komputerowemu spadła na ulicy na głowę cegła.
- Tetris..(pomyślał)
Psychotrop
09-03-2009, 23:38
psychotrop - niewątpliwie tchnąłeś ostatnio w ten wątek nowe życie :) :) :D
dziękuję, ale nie lubię nudy ;)
a gdzie kawał ? :D
---------
może dla "fanatyków" obrońców zwierząt drastyczne ... ale ;)
- Wiecie co robi koala, kiedy las płonie?
- Też płonie...
Z życia: "W niedzielę o północy policjanci złapali pijanego dyspozytora ruchu na wrocławskim Dworcu Głównym, który miał 1,6 promila w wydychanym powietrzu."
:)
(oryginał tutaj: klik (http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6359010,Pijany_dyspozytor_ruchu_na_Dworcu_ Glownym.html))
Zawsze wiedziałem, że coś nie tak z tym dworcem. ;)
Psychotrop
10-03-2009, 00:08
się powtarzam :D
ale uwielbiam ten kawał :D
-------
Dziennikarka przeprowadza wywiad na siłowni z mięśniakiem, który na
wszystkie jej pytania odpowiada:
- yyyyyyy...
- yyyhy....
- no...
- eeee...
W końcu zdenerwowana mówi:
- Dobrze, to jeszcze ostatnie, krótkie pytanie - po co panu głowa?
A mięśniak na to:
- Jem niom...
no i link do jednego chyba z najstarszych wciąż aktywnych wątków na tym globie :D
"do i have potential?" :D
takim tematem zaczął się wątek na forum kulturystycznym w 2005 roku .... gość zapodał swoje zdjęcie i się zaczęło ... zabawa z PS i tymi podobnymi :D
http://forum.bodybuilding.com/showthread.php?t=614033
p.s.
żeby nie było - może ze 3 razy w życiu byłem na siłowni :D
no ale po tym poście .... złapałem doła :D
kptYossarian
10-03-2009, 00:42
Apropo Monty Pythona ;)
http://www.youtube.com/watch?v=QUL6oJ_V9m0
Psychotrop
10-03-2009, 10:49
kolejna porcja :)
oczywiście większość, to starocie, ale co tam - nie każdy wszystko zna :)
Jedzie facet samochodem. Obok siedzi żona. Dopuszczalna prędkość 100km/h. Facet jedzie mniej więcej z tą prędkością. Nagle żona rozpoczyna monolog:
- Już Cię nie kocham... Po dwunastu latach po ślubie chcę rozwodu.
Mąż nic nie mówi tylko przyspiesza do 110 km/h. Żona mówi dalej:
- Pokochałam twego najlepszego przyjaciela - Kazia.
Mąż nic nie mówi tylko dalej przyspiesza do 120 km/h. Żona przystępuje do rozważania warunków rozwodu:
- Chcę dzieci!
Mąż nic nie mówi tylko przyspiesza do 130 km/h.
- Chcę dom i samochód!
Mąż dalej nic nie mówi ale przyspiesza do 140 km/h.
- Chcę aby wszystkie karty kredytowe i akcje był na moje nazwisko.
Mąż dalej nic nie mówi ale przyspiesza do 150 km/h.
- A czego ty chcesz?
- Ja już mam wszystko co potrzeba! Mąż przyspiesza do 200km/h.
- A co masz?!
Mąż skręca na przeciwny pas jezdni i cedzi przez zęby:
- Poduszkę powietrzną!!!
----------------------
Kilka tekstów z dyskotek, czyli dyskretny urok dresiarstwa
- *******niem w ślinę?
- Za****im dęsa?
- Zajebista jesteś dupa z ryja.
- Cześć maleńka, nawet nie wiesz jakie masz szczęście. Dzisiaj znów wyrywam.
- Zajebalem sie w tobie na ch*j!
- Co tak stoisz jak widły w gnoju?! Zatańczymy?
- Jesteś brana pod uwage, nie s******* tego
- Nawet nie wiem jakie masz IQ, ale juz mi sie podobasz!
- Dokąd kopytkujesz piękna gazelo?
-----------------
jak macie jakieś takie teksty, to zapodajcie :)
zawsze bawiła mnie twórczość osobników o wyrafinowanym poczuciu estetyki i romantyzmu ;)
Psychotrop proszę bardzo:
http://www.youtube.com/watch?v=twZ0m2pkOu8&feature=related
Mąż przychodzi do domu i siada na kibelku. Tymczasem żona krząta się po mieszkaniu i słyszy, że z kibla dochodzą jakieś postękiwania. Myśli sobie: "Zrobię mężowi kawał i zgaszę światło". Gdy to już zrobiła z kibla słychać krzyk:
- O Boże! Ratunku!!!.
Przerażona otwiera drzwi i zapala światło. A mąż mówi:
- Uff!!! Myślałem już, że mi oczy pękły.
Fąfara przychodzi do sklepu sportowego i mówi:
- Wyjeżdżam na zimowisko w góry. Chciałbym kupić jakieś solidne, zagraniczne, ładne ale jednocześnie niezbyt drogie narty.
Sprzedawca:
- Ja też.
Do gabinetu lekarskiego wchodzi pacjentka z dużą d..ą. Lekarz nie wytrzymał i krzyknął:
- Ale duuupa!
- Ale z pana cham! Wychodzę stąd do konkurencji naprzeciwko!
Ponieważ naprzeciwko miał gabinet kolega pechowego lekarza, ten zadzwonił uprzedzić go, żeby nie popełnił gafy tak jak on i poprosił aby grzecznie obsłużył pacjentkę. Po chwili do gabinetu drugiego lekarza wchodzi pacjentka. Ten przyjął ją grzecznie i pyta co jej dolega.
- Panie doktorze, mam takie małe piersi. Czy można coś zrobić aby urosły?
- Proszę kupić kilka rolek papieru toaletowego i pocierać nim piersi 4 - 5 razy dziennie.
- I to pomoże?
- Dupie pomogło!
jacek.gold
10-03-2009, 12:14
nie wiem czy było ale gość ma pedagogiczne podejście :) http://www.joemonster.org/filmy/14600/A_ty_jakiego_miales_instruktora_nauki_jazdy
Małżeństwo miało problemy natury seksualnej. Po pewnym czasie żona usłyszała o doskonałym specjaliście i wysłała do niego swego męża. Po konsultacjach mąż przyszedł do domu i żona chcąc sprawdzić czy to leczenie coś dało dobiera się niego. On na to:
- kochanie, poczekaj chwilkę, musze do łazienki.
Ok, poczekała chwilę. Mąż wyszedł i takie jej manto zrobił, że była w siódnym niebie. Systuacja się powtórzyła jeszcze przez kilka dni. Za każdym razem mąż wychodził, tuż przed, do łazienki. Żona zainteresowana co on tam robi, może coś zażywa podlgądnęła go. Patrzy, a mąż w łązience z zamnkiętymi oczami mówi do siebie:
- to nie jest moja żona, to nie jest moja żona. :-D
nie wiem czy było ale gość ma pedagogiczne podejście :) http://www.joemonster.org/filmy/14600/A_ty_jakiego_miales_instruktora_nauki_jazdy
chyba typ nie popracuje długo :)
http://www.youtube.com/watch?v=TpP9-PaAlSs&eurl=http://failblog.org/page/22/&feature=player_embedded
Remi Gaillard - po prostu prze gość, proponuje obejrzeć wszystkie jego filmiki na youtub'ie :D Ewentualnie odwiedzić jego stronę www.nimportequi.com (http://forum.nikon.org.pl/www.nimportequi.com)
To chyba moje ulubione :D
http://www.youtube.com/watch?v=hqOBR_Xbw2I
http://www.youtube.com/watch?v=S4ZO2FD4pNA
http://www.youtube.com/watch?v=n9ApRjtwwTU
http://rehabilitacja.w.interia.pl/podyma.jpg
Mistrz drugiego planu:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img12.imageshack.us/img12/4613/57722631.jpg)
"kotserwa"
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/11huvjb-1.jpg
źródło (http://s5.tinypic.com/11huvjb.jpg)
bez komentarza...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img242.imageshack.us/img242/3281/gallery67326079500x500.jpg)
Przed porodówką stoi tatuś i drze się do ślubnej, wychylającej
się oknem na czwartym piętrze:
- Urodziło się?
- Urodziło.
- A co: chłopiec czy dziewczynka?
- Chłopiec.
- A do kogo podobny?
Żona macha ręką:
- Nie znasz...
uwaga:
Core 3 Trio...
http://www.fishki.net/comment.php?id=16351
:mrgreen:
Tajemnica sukcesu Tuska w Brukseli:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/tuska-1.jpg
źródło (http://www.joemonster.org/i/an/tuska.jpg)
Żebrak puka do drzwi, otwiera mu kobieta. Ten prosi ją o coś do jedzenia lub trochę drobnych. Kobieta do niego:
- Jest pan tak silnym i dobrze zbudowanym mężczyzną, że mógłby pan pracować, choćby i w kopalni, żeby zarobić na życie, zamiast chodzić i żebrać.
- Oczywiście, psze pani - słyszy w odpowiedzi. - A pani, to wygląda tak, że mogłaby pani na wybiegu pracować, jako modelka, a nie być gospodynią domową...
- Chwileczkę, - mówi gospodyni - zobaczę, co tam mam w lodówce...
- Magda, pójdziemy do kina?
- Możemy iść.
- A twój chłopak nie będzie miał nic przeciwko temu?
- Nie mam chłopaka. Mój mąż go zabił...
- Masz konto na gadu? Bo ja teraz będę często tam przesiadywał...
- A co, zaczynasz doceniać uroki internetu?
- Nie, bezrobocia...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://mybfolder.org/albums/_MOTIVATION/1187167998580.jpg)
:mrgreen:
AUTENTYKI Z AKT SĄDOWYCH
- Potwierdziło się, iż oskarżony uderzył pokrzywdzoną kijem w głowę,
zaznacza się jednak, że pokrzywdzona nie była w tym mieszkaniu zameldowana.
- Oskarżony gonił oskarżyciela prywatnego po mieszkaniu, obrzucając go
słowami obraźliwymi, wymienionymi w nagłówku.
- Moja dotychczasowa formalna żona, a powódka w tym procesie, żyje
ostatnio z niejakim Józefem Z. Ja rozumiem, że powódka musi żyć, ale
dlaczego właśnie z Józefem Z., który jest znanym w całej okolicy chuliganem.
- Proszę uprzejmie Wysoki Sąd o nakazanie mojej żonie, z którą prowadzę
proces rozwodowy, aby wydała mi z naszego mieszkania, które zmuszony
byłem opuścić - następujące moje przedmioty: dwie sztuki koszul, jedną
parę spodni, materac, kalosze i dwa karnisze, bez których dalsza moja
egzystencja jest niemożliwa.
- Mój współmałżonek jest histerykiem. Zasadniczą cechą tej choroby jest
mania wielkości, co wyraża się tym, że jak wynika z jego częstych słów,
uważa każdego za s*****syna.
Z pozwu:
"Pozwana nie zajmowała się domem, lecz razem z matką chodziła po wsi na
różne rozrywki, jak śluby czy pogrzeby znajomych oraz skubała pierze u
sąsiadów..."
Z odpowiedzi na pozew:
"Nie jest prawdą, aby pozwana zajmowała się tylko rozrywkami, jak
twierdzi powód. Jeśli chodzi o pogrzeby, to trudno je w ogóle uważać za
rozrywkę, gdyż i tak pogrzebów tych w miejscowości R. bywa niewiele,
najwyżej 1-2 rocznie..."
- Jak stwierdzono, pozwany mieszkał w dniach 16-17 sierpnia br. w hotelu
nie z kobietą, lecz z żoną.
- Prawdą jest, że żyję nie z mężem, ale z innym mężczyzną, ale mnie to
bardzo boli...
- Oskarżycielka prywatna jest moją narzeczoną i mimo, że ma dopiero 20
lat prowadzi się nielegalnie. Kiedy zaczęła mi wracać do mieszkania w
nocy, najpierw zacząłem ją karcić, a potem w kłótni uderzyłem zwyczajnie
pogrzebaczem.
- Poszkodowany był bardzo zdenerwowany i krzyczał, więc żeby go
uspokoić, uderzyłem go laską w głowę.
- Podejrzany cieszy się w swym miejscu zamieszkania opinią dobrą,
wszelkie zarobki przepija z kolegami.
- Podejrzany Z. cieszy się złą opinią w swym miejscu zamieszkania, a nie
znęca się nad rodziną dlatego, że jest kawalerem.
- Zarzuty przeciwko mnie, jakobym był nałogowym alkoholikiem, nie są
prawdziwe, ponieważ nie piję wódki, niestety, codziennie.
- Pozwany stale stuka w ścianę mieszkania i posługując się alfabetem
morsa obraża powoda wulgarnymi słowami.
- Teściowa zamieszkała z nami i bezustannie siedziała nam na głowie,
robiąc swoje.
- Oskarżony będąc w stanie pijanym dobijał się w budynku urzędu do drzwi
ustępu i to nie do ustępu dla ludzi, ale dla pracowników.
- Wyprowadzając się z mieszkania zabrałem wszystkie swoje rzeczy,
również i teściową.
- Ten dom, to w większości budował Jan K., który był kochankiem mojej
babki, a częściowo jej siostry.
- Powód nagminnie używa we wszystkich sytuacjach słów wulgarnych,
nadając im różne znaczenia, wskutek czego jego wypowiedzi bywają
niezrozumiałe dla otoczenia.
- Katarzyna W. nigdzie nie pracuje, uprawia wolny zawód na ulicach
miasta, zwłaszcza w okolicach Dworca Głównego.
- Pozwana wykorzystała dla siebie trzy miejsca w grobowcu, co jej
powinno całkowicie na dzień dzisiejszy wystarczyć.
- Teatrem zajśćia między stronami był klozet we wspólnym mieszkaniu.
- Całe życie mieszkałam u siebie w domu prywatnym, a dopiero teraz w domu
publicznym jak dostałam przydział.
- Powódka żąda wyeksmitowania niżej podpisanego pozwanego ze wspólnego
mieszkania stron twierdząc, że pozwany wywołuje zgorszenie myjąc się we
wspólnej kuchni rozebrany do naga. Jest to nie prawda. Pozwany
przyznaje, że czasem korzysta ze wspólnej kuchni w celu umycia się ale
myje się tylko do pasa, jak każdy mężczyzna.
- Oskarżyciel leżał na podłodze we wspólnym korytarzu nic nie mówił, a
tylko rękami dawał fałszywe znaki że umiera.
- Nasze mieszkanie położone jest amfiladowo to znaczy że przechodząc
depczemy po sobie.
- Na początku małżeństwa strony nie miału nawet łóżka, a tylko dwie ręce
do pracy.
- Pozwana dopuszczała się zdrad małżeńskich w nocy, w dzień natomiast
próżnowała.
- Gdy pozwany wracał do domu spotykało go nieszczęście tzn. żona, która
z chęci awantury zawsze czekała na niego na progu.
- Proszę o usprawiedliwienie mojej nieobecności na poprzedniej rozprawie
Wysokiego Sądu - nie przyszłam dlatego bom jest stara. Dlatego proszę o
ułaskawienie mego niestawiennictwa się na tamtą rozprawe i wyznaczenie
rozprawy nowej na którą już się na pewno obowiązkowo wstawię.
- Wywiad środowiskowy stwierdził, że oskarżony jest alfonsem i omegą w
tej grupie przestępczej.
- Powódka spełniała wszystkie małżeńskie zachcianki pozwanego, tzn.
prała, gotowała, sprzątała itp.
- Wprawdzie widziałem jak obywatel Władysław K. bił kijem swoją żonę ale
jej wołania o pomoc nie słyszałem, ponieważ słuch mam przytępiony.
- Zachowanie się oskarżonego było normalne, tzn. awanturował się i bił
żonę tylko po trzeźwemu.
- Rzeczywiście dokonałem zaboru mienia w przedmiotowym sklepie ale
zabrałem stamtąd tylko konserwy, ser, i wódkę czyli artykuły pierwszej
potrzeby.
- Jestem niewinny i dlatego proszę Wysoki sąd o wymierzenie mi
łagodnej kary.
- Świadek Andrzej R. zeznaje: gdy usłyszałem hałas odrzutowo odwróciłem
się w tamtą stronę.
- [...] goniłem oskarżonego, który uciekał. Wołałem za nim "stój,stój!"
ale się nie zatrzymał. Dopiero jak krzyknąłem "stój ty skur**synu!" to
wtedy przystanął.
- Stefan R. mnie zaczepiał, więc uderzyłem go zwyczajnie w twarz i
powiedziałem żeby uciekał, co też od razu uczynił.
- Gdy przebywałem na budowie eksportowej moja żona dopuszczała się zdrad
małżeńskich czyniąc to, jak mi donieśli sąsiedzi w sposób bezkompromisowy.
- Oskarżona krzyczała na ulicy, że nie tylko zamordowałem swoją żonę,
ale i jej ukradłem prześcieradło.
- Leżałem ze zmarłym w jednej sali szpitalnej i w związku z tym
wielokrotnie ze zmarłym prowadziłem rozmowy, w których zwierzał mi się z
całego życia, stąd znam jego stosunki rodzinne i okoliczności pisania
testamentu.
- Nic nie mogłem tego dnia na komendzie załatwić, bo mi powiedziano, że
dyżurny funkcjonariusz wyjechał na zabójstwo w teren.
- Kiedy pani I. umarła, to już potem nie nocowała w tym pokoju.
- Spadkodawca testamenty swoje pisał wiele razy, a umarł tylko raz.
Świadek zeznaje: otrzymywałem od obywatela K. anonimowe listy wulgarne,
na które z grzeczności nie odpowiadałem.
- Miejsce pobytu Jana Z. jest nie znane, istnieje przypuszczenie, iż po
opuszczeniu mieszkania przed 7 laty prawdopodobnie zmarł, o czym nie
przesłał zawiadomienia rodzinie.
W miejscu stałego zamieszkania podejrzanego Józefa K. nie zastałem,
a sąsiedzi stwierdzili, że prawdopodobnie nie żyje. Wobec czego uznałem
jego c z a s o w ą nieobecność.
- Dochodząc alimentów od ojca mego pozamałżeńskiego dziecka pragnę
nadmienić, iż należy mi się także odszkodowanie za krzywdę utraty
panieństwa, nie wiem tylko, w jakiej wysokości - i dlatego proszę, aby
to ustalił Wysoki Sąd na podstawie własnych doświadczeń.
- Płaszcz, o którym mowa, był rzeczywiście własnością nieboszczyka, ale
nieboszczyk wkładał go na siebie tylko wtedy, gdy mu było zimno.
- Przedmiotowe mieszkanie zostało mi przydzielone docelowo, czyli do
śmierci.
- Wyjechałem z żoną furmanką na pole, a tam oskarżona zaczęła rzucać w
moją żonę kamieniami. Krzyknąłem wtedy: Niech pani przestanie rzucać, bo
może pani trafić konia w oko.
- Świadek J. jest grabarzem i dobrze zarabia, ponieważ stara się aby
mieć liczną klientelę.
- W bójce udziału nie brałem, ponieważ się spóźniłem.
Psychotrop
10-03-2009, 20:42
Przychodzi baca do sklepu monopolowego z wiadrem. Pokazuje na półkę i pyta:
-A co to tam u góry?
Sprzedawczyni:
-Napoleon.
-Wloć. A to drugie, obok, co to jest?
-Curvoisier.
-Tyz wloć. A to niżej?
-Martineau.
-Wloć. Ile płacę?
-450 złotych.
-Wyloć!
Pewien generał przygruchał sobie panienkę lekkich obyczajów. Zaprosił ją do wykwintnej restauracji w mieście, po czym zamówił gromkim głosem:
- Szampanskoje ! Kawior ! I najlepszy koniak jaki macie !
Kelner proponuje:
- Panie generale w takim razie .. to może na początek Courvoisier?
- A zje, pewnie że zje! Ale najpierw ze mną wypije!
- Dlaczego studenci wstają o siódmej?
- Bo o ósmej zamykają sklepy
Leży para w łóżku. Ona, marzycielsko:
- Pomyśl, kochanie - kiedyś się pobierzemy...
On, powoli zaciągając się papierosem:
- Myślisz że ktoś nas zechce?
Rozmawiają dwaj starsi panowie. Jeden mówi do drugiego:
- Zbliża się wasza rocznica ślubu nieprawdaż?
- Tak - odpowiada drugi - i to spora, bo 20.
- Wow i co zamierzasz zrobić z tej okazji dla swojej żony?
- Zabiorę ją na wycieczkę do Australii.
- Nieźle, a co zrobisz dla żony z okazji 25 rocznicy ślubu?
- Pojadę i przywiozę ją z powrotem.
kptYossarian
11-03-2009, 00:23
jak macie jakieś takie teksty, to zapodajcie :)
zawsze bawiła mnie twórczość osobników o wyrafinowanym poczuciu estetyki i romantyzmu ;)
Stare jak świat ale może ktoś nie widział:
http://www.youtube.com/watch?v=YIaDX78uWG0&feature=related
everyman
11-03-2009, 02:02
Studenci oddali prace, temat rozprawki: Jak radzić sobie w życiu. I jak to zwykle bywa: trzech napisało, reszta po chamsku zerżnęła, z czego większość niemal słowo w słowo. Profesor jest sprawiedliwy - osiem dobrych, piętnaście dobrych z plusem, trzy dostateczne.
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Naukowcy odkryli, że najczęstszą przyczyną zdrady jest - WYOBRAŹNIA!
Z zastrzeżeniem, że w przypadku mężczyzn jej brak, a w przypadku kobiet jej nadmiar!
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Włączam ostatnio MTV. Godzina - tak około 18.00. Akurat taka pora, że dzieciaki kończą odrabiać lekcje i siadają pogapić się w telewizor. Leci akurat program o tym, jak to amerykańska rodzina - mama i tata wybierają dla swojego syna-geja jego przyszłego chłopaka z pomiędzy trzech kandydatów. Nurtuje mnie jedno pytanie: "Dlaczego zakazano reklamowania piwa do godziny 20.00?".
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Spotyka się dwóch znajomych.
- Stałem się impotentem... - wyznaje jeden.
- Uuuuu! - współczuje drugi.
- Nie, no nie jest tak źle! Świat jest bardzo interesujący! Nawet sobie nie wyobrażałem! Te teatry, kina, muzea...
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Zenek po pracy poszedł na piwko. Kiedy lekko podchmielony wrócił do domu, zastał w przedpokoju żonę w masce p-gaz i stroju sado-maso, którą ostro "męczył" sąsiad. Stłukł sąsiada, żonę wyrzucił na klatkę schodową, a sam wyciągnął piwko z lodówki i zasiadł przed telewizorem. Pstrykając kanałami, zastanawiał się, co zrobić z tą dziwną sytuacją. W końcu rozejrzał się po pokoju, wstał, przeprosił sąsiada, wpuścił sąsiadkę z powrotem do środka i poszedł do swojego mieszkania...
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
ONA: Co tak siedzisz?
ON: Jak siedzę?
ONA: Taki znudzony. Dawniej się ze mną nie nudziłeś.
ON: Nie jestem znudzony. Czytam gazetę.
ONA: Dawniej w moim towarzystwie nie czytałeś gazety.
ON: Od czasu jak jesteśmy małżeństwem, stale jestem w twoim towarzystwie, a kiedyś przecież muszę przeczytać gazetę.
ONA: Już Ci się nie podoba, że jesteśmy małżeństwem? Dawniej byłeś szczęśliwy z tego powodu.
ON: Zlituj się, wcale nie powiedziałem, że mi się nie podoba.
ONA: Dawniej nie miałeś zwyczaju zarzucać mi kłamstwa.
ON: Nie zarzucam Ci kłamstwa. Czego Ty chcesz ode mnie?
ONA: Nic nie chcę od Ciebie. Chcę tylko, żebyś mnie traktował jak dawniej.
ON: Dobrze, postaram się.
ONA: Dawniej nie musiałeś się starać.
ON: Moja droga, daj mi spokój.
ONA: Mogę Ci dać spokój. Tylko ciekawa jestem, czy dawniej tez byś się tak do mnie odezwał.
ON: - milczy -
ONA: Już nawet nie raczysz odpowiedzieć. Dawniej sprawiała Ci przyjemność każda rozmowa ze mną. Może nie? No, powiedz, nie?
ON: Tak.
ONA: Ach, więc przyznajesz się nareszcie!
ON: Do czego się przyznaję, na miłość boską?
ONA: Do czego? żeś się zmienił w stosunku do mnie.
ON: O czym Ty mówisz?
ONA: Na szczęście sam się przyznałeś, tylko dlaczego? Powiedz mi szczerze,dlaczego jesteś inny niż dawniej?
ON: Przestań się mnie czepiać. Czego Ty chcesz ode mnie?
ONA: Tylko tego, żebyś był taki jak dawniej. (chwila ciszy) Ach, więc nie możesz już być dla mnie taki jak dawniej? Dobrze. Tylko żeby później nie było na mnie. Ty sam tego chciałeś.
ON: Czego chciałem? Co Ty wygadujesz?
ONA: No sam przed chwila powiedziałeś, że mnie już nie kochasz. Bardzo się cieszę, że sam zacząłeś te rozmowę. Przynajmniej będę wiedziała. Już nie będę się łudzić, że kiedykolwiek będziesz znów taki jak dawniej.
ON: Słuchaj, gadasz takie głupstwa, że aż mnie trzęsie. Przestań bajdurzyć, bo mnie szlag trafi, i daj mi przeczytać gazetę, do wszystkich diabłów!
ONA: A kochasz mnie jeszcze? Tak jak dawniej? I jesteś dla mnie znów taki jak dawniej? I przepraszasz mnie za wszystko, coś powiedział bez zastanowienia? Biedny! Przykro Ci, żeś doprowadził do tego, żebym pomyślała, że już nie jesteś taki jak dawniej. No, to dobrze. Już się nie gniewam. Co tak siedzisz?
ON: Jak siedzę?
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Instrukcja czyszczenia muszli toaletowej
1. Podnieść klapę muszli i wlać jedną ósmą szklanki szamponu dla zwierząt.
2. Wziąć kota na ręce i głaskając go, iść wolno w stronę łazienki.
3. W odpowiednim momencie wrzucić kota do muszli, zamykając jednocześnie klapę. W razie potrzeby stanąć na niej.
4. Kot w tym czasie samodzielnie rozpocznie czyszczenie muszli, wytwarzając przy tym wystarczającą ilość piany. Odgłosami dochodzącymi z muszli nie należy się niepokoić i spokojnie pozwolić kotu wyżyć się do woli!
5. Zainicjować fazę mycia turbo i płukania końcowego poprzez kilkukrotne uruchomienie spłuczki.
6. Jeśli stanie na klapie muszli było konieczne, poprosić kogoś innego o otwarcie drzwi wejściowych. Zadbać o to, żeby nikt nie znajdował się między drzwiami łazienki a klapą.
7. Z bezpiecznej odległości możliwie szybko otworzyć klapę toalety. Duża szybkość kota spowoduje samoczynne wysuszenie jego sierści.
8. W ten sposób i toaleta i kot są znowu czyściutkie.
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Rozmawia dwóch fotografów:
- Stary, przyjdziesz do mnie wieczorem na imprezę?
- A alkohol masz?
- Skrzynka piwa, karton wódki i jakieś wino też się znajdzie...
- A coś do jedzenia?
- Zamówimy pizzę albo chińskie żarcie.
- A dupy?
- Na Canon Board są ostatnio zdjęcia do d*
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Na oddział chirurgiczny do ordynatora zgłasza się facet.
- Proszę mnie wykastrować.
- Jest pan tego pewien.
- Jak najbardziej.
Po operacji pacjent budzi się, widzi grono lekarskie zgromadzone przy łóżku i pyta się zaniepokojony:
- I co, operacja się udała?
- Przebiegła bez problemów, ale zastanawia nas dlaczego się pan zdecydował na tak drastyczne posunięcie.
- A wiecie, właśnie ożeniłem się z ortodoksyjną Żydówką.
- To może chciał się pan obrzezać!?
- A jak ja powiedziałem?
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Syn pyta ojca:
- Tato, co to jest POLITYKA?
Ojciec odpowiada:
- Zobacz, ja przynoszę pieniądze do domu, więc jestem KAPITALISTĄ, Twoja mama rządzi tymi pieniędzmi, więc jest RZĄDEM, dziadek uważa, żeby wszystko było na swoim miejscu, więc jest ZWIĄZKIEM ZAWODOWYM, nasz pokojówka jest KLASĄ ROBOTNICZĄ, a wszyscy mamy jeden cel, aby się Tobie lepiej wiodło! Ty jesteś LUDEM, a Twój młodszy brat, który leży jeszcze w pieluchach jest PRZYSZŁOŚCIĄ!!! Zrozumiałeś synku??? Chłopiec zastanawia się i mówi, że musi się z tym wszystkim jeszcze przespać.
W nocy budzi chłopca płacz młodszego brata, który narobił w pieluchy i drze się wniebogłosy. A, że chłopiec nie wiedział co ma zrobić, poszedł do pokoju rodziców. W pokoju była tylko mama, ale spała tak mocno, że nie mógł jej dobudzić, więc poszedł do pokoju pokojówki, gdzie akurat zabawiał się z nią ojciec, a dziadek podglądał ich przez okno. Wszyscy byli tak sobą zajęci, że nie zauważyli, że chłopiec jest w pokoju. Malec postanowił więc, że pójdzie spać i o wszystkim zapomni. Rano ojciec pyta go:
- Synku, możesz mi powiedzieć własnymi słowami co to jest POLITYKA??
- TAK!!! - odpowiada syn. - KAPITALIZM wykorzystuje KLASĘ ROBOTNICZĄ, ZWIĄZKI ZAWODOWE się temu przyglądają, podczas gdy RZĄD śpi, LUD jest całkowicie ignorowany, a PRZYSZŁOŚĆ leży w gównie!!! TO JEST POLITYKA!!!
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mówi:
- Słyszałem, że wy, Polacy to jesteście straszni pijacy. Założę się o 500$ ze żaden z was nie wypije litra wódki jednym haustem!
W barze cisza. Każdy boi się podjąć zakład. Jeden gościu nawet wyszedł. Mija kilka minut, wraca ten sam gościu, co przed chwila wyszedł, podchodzi do Amerykanina mówi:
- Czy twój zakład jest wciąż aktualny?
- Tak. Kelner! Litr wódki podaj!
Gościu wziął głęboki oddech i fruuu... z litra wódki została pusta butelka. Amerykanin stoi jak wryty, wypłaca 500 $ i mówi:
- Jeśli nie miałbyś nic przeciwko, mógłbym wiedzieć gdzie wyszedłeś kilka minut wcześniej?
- A, poszedłem do baru obok sprawdzić, czy mi się uda.
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Jak zaaplikować kotu tabletkę ...
Weź kota na ręce i otocz go lewym ramieniem tak, jak się trzyma niemowlę. Umieść palec wskazujący i kciuk prawej ręki po obu stronach pyska i naciśnij lekko trzymając tabletkę w pozostałych palcach prawej ręki. Gdy kot otworzy pysk wpuść tabletkę, pozwól kotu zamknąć pysk i przełknąć. Podnieś tabletkę z podłogi i wyciągnij kota spod tapczanu. Ponownie otocz kota lewym ramieniem i powtórz cały proces jeszcze raz. Wyciągnij kota z sypialni i wyrzuć rozmamłaną już tabletkę. Wyjmij nową tabletkę z opakowania, otocz kota lewym ramieniem jednocześnie trzymając lewą ręką wierzgające tylne nogi. Rozewrzyj pysk kota i palcem wskazującym prawej ręki wepchnij tabletkę tak głęboko jak się da. Przytrzymaj kotu zamknięty pysk i policz do dziesięciu. Wyciągnij tabletkę z akwarium a kota z garderoby. Zawołaj żonę do pomocy. Przyduś kota do podłogi klinując go między kolanami jednocześnie trzymając wierzgające przednie i tylne łapy. Nie zwracaj uwagi na niskie, warczące odgłosy wydawane w tym czasie przez kota. Niech żona przytrzyma głowę kota jednocześnie wpychając mu drewnianą linijkę między zęby. Następnie wsuń tabletkę wzdłuż linijki między rozwarte zęby i intensywnie pogłaszcz kota po gardle - co skłoni go do przełknięcia. Ściągnij kota siedzącego na karniszach i rozpakuj nową tabletkę. Zanotuj sobie, żeby wymienić firanki. Pozbieraj kawałki porcelany z potłuczonej wazy, możesz je posklejać później. Owiń kota w ręcznik kąpielowy, a następnie niech żona położy się na kocie tak, żeby tylko jego głowa wystawała spod jej pachy. Umieść tabletkę w środku plastikowej rurki do napojów. Przy pomocy ołówka otwórz kotu pysk i wcisnąwszy rurkę między rozwarte zęby mocno wdmuchnij tabletkę do środka. Sprawdź na opakowaniu, czy tabletki nie są szkodliwe dla ludzi, a następnie wypij jedną butelkę piwa żeby pozbyć się nieprzyjemnego smaku w ustach. Zabandażuj żonie rozdrapane ramie, a następnie przy pomocy zimnej wody z mydłem usuń plamy krwi z dywanu. Przynieś kota z altanki sąsiada. Rozpakuj następną tabletkę. Przygotuj następną butelką piwa. Umieść kota w drzwiczkach od kredensu tak, żeby przez szczelinę wystawała tylko jego głowa. Rozewrzyj mu pysk łyżeczką od herbaty i przy pomocy gumki "recepturki" strzel tabletką między rozwarte zęby. Przynieś śrubokręt i przykręć wyrwane zawiasy z drzwiczek na swoje miejsce. Wypij piwo. Weź butelkę wódki. Nalej do kieliszka i wypij. Przyłóż zimny kompres do policzka i sprawdź, kiedy ostatnio byłeś szczepiony na tężec. Przemyj policzek wódką w celu zdezynfekowania rany i wypij kolejny kieliszek aby ukoić ból. Podartą koszulę możesz już wyrzucić. Zadzwoń po straż pożarną, aby ściągnęli tego pier.. kota z drzewa. Przeproś sąsiada, który wjechał samochodem w płot próbując ominąć kota przebiegającego przez ulicę. Wyjmij koleją tabletkę z opakowania. Skrępuj tego drania przy pomocy sznurka od bielizny związując razem przednie i tylne łapy, a następnie przywiąż go do nogi od stołu. Weź grube skórzane rękawice ogrodnicze. Wciśnij tabletkę kotu do gardła popychając dużym kawałkiem polędwicy wieprzowej. Już nie musisz być delikatny. Przytrzymaj głowę kota pionowo i wlej mu dwie szklanki wody wprost do gardła żeby spłukać tabletkę. Wypij pozostałą wódkę z butelki. Pozwól żonie zawieźć się na pogotowie. Siedź spokojnie, żeby doktor mógł opatrzyć ci ramię i wyjąć resztki tabletki z oka. Po drodze do domu wstąp do sklepu meblowego i kup nowy stół. Zadzwoń do schroniska dla zwierząt, żeby zabrali tego mutanta z piekła rodem i sprawdź, czy w pobliskim sklepie zoologicznym nie mają chomików.
Jak zaaplikować psu tabletkę: Zawiń tabletkę w plaster szynki i zawołaj psa.
Psychotrop
11-03-2009, 02:43
Jak zaaplikować kotu tabletkę ...
tekst przetłumaczony przez Harego z jakiejś angielskiej strony ... lata temu :)
gość sam niezłe teksty pisze :)
swego czasu udzielał się na pl.rec.zwierzaki
a tu więcej jego i nie tylko tekstów (jego strona):
http://leksykot.top.hell.pl/index.html
polecam leksykot w dziale wykociny :D
http://leksykot.top.hell.pl/koty/wykociny/index
hackermuz
11-03-2009, 12:31
http://bi.gazeta.pl/im/1/6365/z6365261O.jpg
everyman
11-03-2009, 13:38
Psychotrop: dzięki, jak pierwszy raz kiedyś czytałem kota to prawie płakałem. ;)
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
W akademiku:
- Dziewczyny, szybko zdejmujcie majtki, zaraz do nas chłopaki wpadną.... Dziewczyny, qrna, z suszarki do prania zdejmujcie!
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Alkohol nie rozwiąże twoich problemów... A z drugiej strony, mleko w sumie tez nie.
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Życie jest piękne! Jeśli prawidłowo dobierze się środki antydepresyjne...
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Wczoraj wieczorem dyskutowaliśmy jak zwykle z żoną o tym i o tamtym...
Dochodząc do jakże delikatnego tematu eutanazji - o wyborze między życiem i śmiercią - powiedziałem: "Nie pozwól mi żyć w takim stanie, bym był zależny od jakichkolwiek urządzeń i karmiony przez rurkę z jakiejś butelki. Jeśli przyjdzie mi znaleźć się w takiej sytuacji, lepiej odłącz mnie od urządzeń które trzymają mnie przy życiu". A ona wstała, wyłączyła telewizor i peceta, a piwo wystawiła za drzwi...
Głupia krowa..
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Lubię pożyczać swoją cyfrówkę znajomym. Teraz, dzięki programowi do odzyskiwania danych z kart pamięci mam mnóstwo domowego porno.
Z poradnika młodej lekarki:
- Słyszałem, że ćwiczenia przyspieszające pracę serca przedłużają życie,
czy to prawda?
- Twoje serce będzie bić tylko określoną ilość razy... tyle ile masz
zapisane w genach i ani raz więcej... Nie marnuj więc tych uderzeń na
ćwiczenia. W końcu wszystko się kiedyś zużywa. Przyśpieszanie pracy
serca nie przedłuży ci życia. To tak jakby mówić, że przedłużysz życie
samochodu żyłując silnik do upadłego. Chcesz żyć dłużej? Zdrzemnij się!
* * *
- Czy powinienem jeść mniej mięsa, a więcej warzyw i owoców?
- Przyjrzyj się temu z logicznego punktu widzenia... Co je krowa? W
paszy ma zboże, kukurydzę i mnóstwo innych rzeczy. Czym jest ta
zielenina? To warzywa! W takim razie stek z wołowiny jest niczym innym
jak doskonałym mechanizmem do dostarczania do twego organizmu warzyw!
Potrzebujesz zboża? Wpierniczaj kurczaka. Natomiast wieprzowina zapewni
ci 100% twojego dziennego zapotrzebowania na zieleninę.
* * *
- Czy powinienem ograniczyć spożycie alkoholu?
- A niby czemu? Wino jest robione z owoców. Brandy to destylowane wino,
co oznacza tylko, że zabierają wodę z owocowej masy i w ten sposób masz
jeszcze więcej zdrowych pyszności. Piwo? Halo! Przecież to chmiel!
Wódka? Żyto to zboze! Eeeeeeee.... nawet bimberek powstaje z ziemniaków.
* * *
- Czy smażone żarcie jest szkodliwe dla zdrowia?
- CZY TY W OGÓLE MNIE NIE SŁUCHASZ??? W dzisiejszych czasach jedzenie
jest smażone na oleju roślinnym. Tak po prawdzie to żarcie w nim sobie
pływa. Jakim cudem więc większa ilość warzyw może ci zaszkodzić?
* * *
- Czy robienie przysiadów pomoże mi stracić "oponkę" na brzuchu?
- Absolutnie nie!!! Kiedy ćwiczysz mięśnie to one się powiększają.
Dlatego przysiady powinieneś robić tylko wtedy gdy chcesz aby twój
brzuch był większy.
* * *
- Czy czekolada mi szkodzi?
- Zwariowałeś??? Hej!!! Nasiona kakao! Kolejne warzywo! To najlepsze
żarcie na świecie!
* * *
- Czy pływanie jest dobre dla mojej figury?
- Czy pływanie jest dobre dla twojej figury? Zapytaj wielorybów!
* * *
- Czy utrzymanie naszego ciała w formie jest istotne dla mojego życia?
- Hej! Istnieją przecież okrągłe formy.
--------------------
Mam nadzieję, że udało mi się wyjaśnić wszystkie wątpliwości jakie
mogliście mieć na temat jedzenia i diety.
I pamiętajcie...
Życie nie powinno być podróżą do grobu, której celem jest dowiezienie do
końca atrakcyjnych i dobrze zachowanych zwłok. Człowiek do kresu życia
powinien się dotoczyć z kieliszkiem Chardonnay w jednej ręce, tabliczką
czekolady w drugiej krzycząc... "ALE TO BYŁA JAZDA!"
hackermuz
11-03-2009, 21:31
Mąż pyta żonę Po stosunku:
- Miałaś orgazm?
- Tak.
- I co się mówi?
- Dziękuję.
Mąż wraca do domu I widzi jak żona zmywa podłogę w dość seksownej pozycji.
Nie wytrzymał, podbiega do niej.....rzuca się na nią i huragan po prostu.
Po wszystkim żona się ubiera i mówi do męża: Ty jesteś tak samo pierd*****ty jak moi koledzy z pracy....
Psychotrop
11-03-2009, 22:57
Mąż pyta żonę Po stosunku:
- Miałaś orgazm?
- nie
- co się mówi ?!
- przepraszam :(
sniper88
12-03-2009, 00:02
- nie
- co się mówi ?!
- przepraszam :(
http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=vDI5mIdsj-w
skulinski
12-03-2009, 01:02
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/Andzej-2.jpg
źródło (http://kominotki.blox.pl/resource/Andzej.jpg)
py1szczak2
12-03-2009, 09:19
Może już było ale chłopaki są zaje......ci.
http://www.youtube.com/watch?v=pZBXPxahQA4&feature=channel_page
po wyborach w usa cos jeszcze sie zmienilo
before
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://nynerd.com/wp-content/uploads/2009/03/change-whitehouse-1.jpg)
after :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://nynerd.com/wp-content/uploads/2009/03/change-whitehouse-arrived.jpg)
hackermuz
12-03-2009, 11:29
Właśnie współlokator wrócił z pracy - a robi w Media, i przyniósł firmowego "bloga", w którym chłopaki zapisują zabawne zdarzenia. A ponoć nie dla idiotów: smilies/szczerbaty.gif smilies/szczerbaty.gif
1. Babka kupiła 1GB RAMu za 159zł, bo wyskakiwał komunikat "za mało miejsca na dysku".
2. Gość przyszedł po kabelek USB - żeby nim podłączyć dysk zewnętrzny do swojej starej nokii.
3. "Gdzie leżą herce do procesora?"
4. "Poproszę radiową myszkę optyczną na kabelek."
5. "Gdzie leżą kable bezprzewodowe?"
6. Koleś wchodzi na dział mp3 i pyta czy to dział z telewizorami.
7. Przyszedł koleś kupić RAM obojętnie jaki, bo jak twierdzi ma w kompie sloty DDR1, DDR2, DDR3, DDR4 - w końcu zdecydował się na DDR2, bo tańsze.
8. "Wiatr w puszce" smilies/szczerbaty.gif
9. "Access point i switch bezprzewodowy"
10. "Szukam portu USB"
11. Koleś z karteczką przyszedł. A na niej "plejstejszyn dwa"
12. "Kabel do połączenia monitora ze stacją dysków."
13. "Bo ja mam ten internet z Vectry, ten sieciowy"
14. "A ta firma qkartif (creative) jest dobra?"
15. Klient: -Zna się pan na dukarkach?
MM: -No trochę się znam.
K: -To ile ta drukarka ma wysokości?
16. Poproszę pamięć i grafikę na PCMCIA
17. "Syn chciał sprężony tlen"
18. "A płyta główna w tym komputerze jest zintegrowana?"
19. Czy jest u was dział ogrodniczy?
20. Potrzebujemy oryginalny zamiennik, ale bezpieczny dla drukarki
21. A ryzy do papieru gdzie są?
22. Myszka na dotyk mi nie działa w laptopie
23. Gdzie znajdę pokrowiec na samochód?
24. -Jakie macie największe dyski?
-Pół terabajta.
-A ile to jest? Półtora bajta?
25. Koleś chciał zwrócić monitor/TV, bo nie było w nim polskiego menu i myślał, że fonii też nie będzie.
26. Poproszę rysik do ekranu plazmowego.
27. Jaka jest rozdzielczość tego tunera tv?
28. Kabel irda poproszę, bo kolega taki ma.
29. Czy to radio ma "USG"?
30. Zna się pan na monitorach? To ile waży ten samsung? (chyba ten sam typ smilies/szczerbaty.gif )
31. Po proszę pamięć RAM zewnętrzną. Bo się filmy nie mieszczą.
- A może chodzi o dysk?
- Nie, nie, nie, to ma być zewnętrzny RAM.
- Ale coś takiego nie istnieje.
- To może być wewnętrzna.
- A jakich pan pamięci potrzebuje?
- Tanich. smilies/szczerbaty.gif
32. Przelotka typu adapter mini HDMI.
33. Gdzie tutaj są fotele do komputerów?
34. Macie tu rowery?
35. Czy jak się drukarkę podłączy do monitora to można juz pisać?
36. Czy dostanę tu wodoodporne głośniki? Pod prysznic...
37. Poproszę sprężone powietrze, bo muszę laptopa wydmuchać.
38. Typ z synkiem wybrali sprzęt za 2,5 tys zł.
- Czy przygotować już panu kartony ze sprzętem?
- Nie, najpierw muszę iść rozmienić pieniądze.
39. Czym się różnią płyty DVD-R od DVD+R?
- <tlumaczenie>
- Dziękuję, i tak pana nie rozumiem.
40. Dostanę ręczną tarkę do ziemniaków?
41. Koks przychodzi i pyta gdzie pendrajwa znajdzie.
- A jaka pojemność?
- Oczywiście największa.
42. Czy ta myszka jest ściągająca?
43. Dostanę płyty CD+R? Jak to nie ma? Były przecież!
44. Nasz monitor ma fałszywe połączenia z kartą graficzną.
45. Czy to jest niszczarka? - Pyta i pokazuje HP 4600
46. Są karty pamięciowe do komórek?
47. Dostanę kolor morgenita do drukarki epson?
48. Dziadek pyta:
- Są plastikowe klawiatury?
- Wszystkie są plastikowe.
- No ale wie pan, takie wyginane.
- Aaaa, gumowe... zapraszam.
- Ale musi być optyczna!
49. Dostanę program do windowsa XP?
50. Gdzie znajdę odkurzacze do klawiatury?
51. -Gdzie znajdę dyski pod usb?
- 2,5" czy 3,5"?
- A nie wiem, ja się nie znam, jestem ignorantem.
Dzwoni mąż do domu. Telefon odbiera szanowna małżonka:
-Gdzie jesteś? -pyta.
-Na rybach.
-Złapałeś coś?
-Kochanie, nie będziemy kupowali mięsa przez miesiąc!
-To chyba jakieś wielkie sumisko?
-Nie.
-Komplet metrowych szczupaków?
-Eee tam...Przepiłem wypłatę.
Nie wiem czy było czy nie, wiem że nie jest politycznie poprawne, ale co tam:
Wiecie co różni ludzi od zwierząt ?
Morze Śródziemne.
Pewien czlowiek zmarl i normalną koleją rzeczy stanąl przed swiętym Piotrem. Ten mowi:
- Niestety, przyjacielu - Popelniles w zyciu straszny grzech i nie zostaniesz wpuszczony do nieba, zanim za niego nie odpokutujesz. Oszukiwales mianowicie na podatku dochodowym od osob fizycznych. Twoja kara będzie polegala na tym, ze wrocisz na Ziemię i spędzisz pięc lat z obrzydliwą, otylą i paskudną babą, ze wszystkimi malzenskimi obowiązkami wlącznie. Jesli ci się uda, wejdziesz do nieba.
Czlowiek uznal, ze pięc lat to niewiele wobec perspektywy wiecznosci w niebie, wrocil na Ziemię i zyl z kaszalotem, ktorego mu swięty Piotr przeznaczyl. Ktoregos dnia, idąc z nią po ulicy, zobaczyl swego przyjaciela, idącego z naprzeciwka w towarzystwie tak odrazającego babsztyla, ze w porownaniu z nią kobieta naszego bohatera byla niczym erotyczny sen nastolatka.
- Czolem, stary! Jak to się stalo, ze urzędujesz z taką paszczurą?!
- Hm, no wiesz, zmarlo mi się niedawno i Swięty Piotr powiedzial mi, ze popelnilem straszliwy grzech, oszukując na podatku dochodowym od osob fizycznych, przez co narznąlem rząd na grubą kasę, i ze muszę odpokutowac, przezywając pięc lat na Ziemi z tym mięchem, ktore widzisz...
Panowie uscisnęli sobie dlonie w pelnym zrozumieniu i obiecali sobie wspomagac się nawzajem w biedzie. Kiedy juz mieli się rozejsc, zauwazyli wspolnego znajomego, idącego ulicą w towarzystwie kobiety pięknej jak marzenie, o boskiej figurze, seksownej jak wszyscy diabli.
- Hej, stary! Rany bosskie, skądzes ty, stary kawaler, dorwal taką lufę?
- Hm, szczerze mowiąc nie wiem. Pewnego razu obudzilem się, a ona lezala kolo mnie. Od paru lat mam wszystko, o czym mogę marzyc: piękną kobietę, cudownie prowadzony dom i oblędny, naprawdę bajeczny seks. Nie wiem tylko, dlaczego zawsze, kiedy się skonczymy kochac, ona odwraca się do sciany i mruczy cos jak: "****** podatek dochodowy od osob fizycznych"
Nie wiem czy było czy nie, wiem że nie jest politycznie poprawne, ale co tam:
Wiecie co różni ludzi od zwierząt ?
Morze Śródziemne.
chyba raczej dzieli nie rozni, bo tak jest bez sensu... :-?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img440.imageshack.us/my.php?image=4798evolution.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img259.imageshack.us/my.php?image=4770pic23783.jpg)
Zbigniew
12-03-2009, 17:35
"Policja poszukiwała go kilka dni. Byli mniej więcej w jego rodzinnym domu i nie zauważyli, że Reder ukrywał się w szafie."
Źródło (http://wiadomosci.onet.pl/1932912,11,1,1,,item.html)
http://www.youtube.com/watch?v=EnbrtZ32orM&feature=related
egon pr0 gamer, uwaga wulgaryzmy :)
Psychotrop
13-03-2009, 00:01
większość z was czyta basha, ale z tym nie mogłem się powstrzymać ;)
<zerco> chyba mnie rzuciła
<Kepper> za co?
<zerco> bo ją uśpiłem
<llio> ...
<llio> ależ rozwiń tę wypowiedź
<zerco> Kiedyś byłem z kotem u weterynarza aby go wysterylizować, podpatrzyłem skąd brał strzykawki ze środkiem usypiającym i podpieprzyłem kilka
<zerco> to te same które wstrzyknęliśmy Andrzejowi w sylwestra
<zerco> no więc gram sobie w GTA IV LOST AND DAMNED na mym wspaniałym xbox360 a ona całkiem rozebrana zdejmuje mi spodnie i zaczyna dziwne rzeczy z penisem robić
<zerco> a że mam bajzel i akurat strzykawa od weterynarza sie napatoczyła to odruchowo jej to wstrzyknąłem w szyję
<zerco> obudziła sie po 2 godzinach w****iona z pretensjami
<llio> to mogłeś zrobić tylko ty
<zerco> potem rzuciła sie na mnie z przekleństwami i pięściami więc zrobiłem co wtedy uważałem za słuszne
<Kepper> czyli to już koniec z wami?
<zerco> powiem ci jak sie obudzi
<llio> no nie :D
<zerco> mam jeszcze 2 dawki
http://bash.org.pl/latest
Psychotrop
13-03-2009, 01:23
kto się ze mną pogania po lesie ?
może ty ?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img14.imageshack.us/img14/500/0012r.jpg)
może ty?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img15.imageshack.us/img15/6598/0019w.jpg)
może ty ?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img21.imageshack.us/img21/1941/0014nxg.jpg)
nie chce mi się już, spociłem się :/
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img23.imageshack.us/img23/6647/0003tfk.jpg)
nic to - idę popływać
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img14.imageshack.us/img14/8691/0010bcy.jpg)
Stary rekin uczy synka jedzenia:
- Widzisz człowieka w wodzie to podpływasz, wystawiasz płetwę
grzbietową, okrążasz go raz. Potem okrążasz go drugi raz, potem
trzeci. Na koniec okrążasz go czwarty raz i możesz go zjeść.
- Tato! A nie można od razu?
- Skoro wolisz z gównem......
>>>>>>>>>>>>
Klient w burdelu nie był zadowolony z usług jednej z pracownic i wzbraniał
się zapłacić pełną należność. Jako że nie najmłodsza już panienka nalegała
i nie była skłonna do ugody, spór znalazł swój finał przed sądem.
Prowadzący sprawę sędzia już na wstępie stwierdził lekko strapiony:
- Szanowni Państwo, mamy pewien problem. Dzisiaj mamy u nas w sądzie
" Dzień otwartych drzwi" i za chwilę pojawi się tu na sali
wycieczka z gimnazjum. W związku z tym proszę, ze względu na młodzież, o
założenie, że dzisiejsza sprawa ma charakter nie obyczajowy a mieszkaniowy.
Czyli, mówiąc krótko, chodzi o lokal do wynajęcia...
Stronom procesu nie pozostaje nic innego jak zgodzić się z sugestią
sądziego i już po chwili, w obecności młodzieży, zaczyna się przesłuchanie
stron. Zagaja sędzia:
- Oskarżony, proszę nam wyjaśnić, dlaczego nie uiścił pan opłaty za
wynajęty lokal?
- Proszę Wysokiego Sądu tłumaczy "klient" wbrew zapewnieniom
wynajmującej okazało się, że chodzi tu o zaniedbany lokal w starym
budownictwie, o typowo dużym metrażu i nadmiernej wilgoci.
- To są znaczące zarzuty - posumował sędzia - co druga strona na
to?
- Proszę sądu zaczęła prostytutka : to że mój lokal to żadna
"nówka" to widział lokator jeszcze przed wprowadzeniem. Ale
wypraszam sobie mówić tu o jakiejś ruinie!. Wilgoć pojawiła się już po tym
jak lokator się wprowadził, a zarzut że lokal zbyt obszerny to czysta
kpina. Widział kto za duże mieszkanie?!. Meble, po prostu, za małe ze sobą
przytaszczył !
>>>>>>>>>>>
Jest sierpień, miasteczko na Lazurowym Wybrzeżu, sezon w pełni - ale
leje,więc puchy.
Wszyscy pozadłużani. Na szczęście do jednego hoteliku przyjeżdża
bogaty Rosjanin. Prosi o pokój. Rzuca na stół 100 $ i idzie go obejrzeć.
Hotelarz chwyta banknot - i natychmiast leci uregulować należność u
dostawcy mięsa, któremu zalega. Ten łapie banknot - i leci zapłacić nim
hodowcy świń,któremu zalega za towar. Ten łapie te 100 $ - i leci
zapłacić dostawcy paszy. Ten z ulgą bierze pieniądze i z tryumfem wręcza
je prostytutce, z której usług korzystał (kryzys!) na kredyt. Ta łapie
pieniądz - i leci
spłacić dług w hoteliku, z którego też korzystała na kredyt..... i w
tym momencie Ruski schodzi z góry, oświadcza, że pokoj mu się nie podoba
- więc bierze swoje 100$ i wyjeżdża.
Zarobku nie ma, ale całe miasteczko jest
oddłużone i z optymizmem patrzy w przyszłość!!!!!!
>>>>>>>>>>>
W synagodze kontrola z urzędu skarbowego.
kontroler bardzo chce zagiąć rabina i pyta
-a co robicie z niedopalonymi resztkami świec?
-wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do producenta i raz w roku
przysyłają nam świece za darmo.
-aha..
po chwili namysłu
- a co robicie z okruszkami chleba po jedzeniu?
-wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do piekarza, w zamian raz w
roku dostajemy bochenek chleba za darmo
-aha..
myśli, myśli i w końcu
- a co robicie z tymi wszystkimi napletkami po obrzezaniu?
-wszystko skrzętnie zbieramy, wysyłamy do Urzędu Skarbowego i raz w
roku przysyłają nam ****a na kontrole.
>>>>>>>>>>>>
Rok tysiąc dziewięćset sześćdziesiąty któryś na Kubie. Pewnej niedzieli Fidel budzi się rano i wygląda przez okno, a tam zamiast chmur wisi na niebie ogromna dupa. Fidel zwołał plenum i pyta, co to może oznaczać. Niestety, nikt z partyjnych bonzów nie potrafił zjawiska wytłumaczyć. Fidel zwołał więc radę głównych naukowców wyspy. Po kilkugodzinnych obradach ci również nie potrafili wyjaśnić zjawiska. Z wielkim zażenowaniem Castro wezwał do siebie wszystkich astrologów kraju. Niestety - bez efektu. Dopiero któryś z astrologów przyznał, że w górach mieszka bardzo mądry stary pasterz, który być może będzie potrafił rozszyfrować zjawisko. Sprowadzono pasterza. Ten popatrzył krótko na niebo i wyjaśnił:
- Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.
>>>>>>>>>>>>
Wychodzą koledzy z wojska do cywila jeden mówi do drugiego:
słuchaj moja dziewczyna robi taka małą impre na powitanie może byś poszedł ze mną?
Ma koleżankę nie jest najładniejsza,ale trochę wypijesz i będzie okay,
Dobra mówi kumpel idę z tobą.
Przychodzą na miejsce przedstawia mu swoja dziewczynę i tę koleżankę,a tamten na to:
k....a stary, ja tyle nie wypiję
Kodeks Drogowy dla Warszawy
1. Pamiętaj, że celem każdego kierowcy jest być pierwszym, cokolwiek to oznacza
2. Im szybciej przejedziesz na czerwonym świetle, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że ktoś cię stuknie z boku.
3. Włączenie kierunkowskazu ujawnia wszystkim twój zamiar wykonania manewru. Prawdziwy kierowca nigdy tego nie zdradza.
4. Nigdy nie wymuszaj pierwszeństwa, ani nie zajeżdżaj drogi starszemu samochodowi. Tamten gość prawdopodobnie nie ma nic do stracenia.
5. Prędkość w km/h widniejąca na znakach drogowych jest jedynie wielkością sugerowaną dla przeciętnych kierowców. Prawdziwy kierowca dopasowuje prędkość do możliwości własnego samochodu.
6. Nigdy nie utrzymuj takiego odstępu od poprzedzającego pojazdu, aby mogło tam wjechać inne auto.
7. Hamować należy w ostatniej chwili i tak mocno, aby bezwzględnie zadziałał ABS, powodując odprężający masaż stopy. W przypadku aut bez ABS''u ćwiczymy rozciąganie nogi.
8. Nie faworyzuj mniejszości. Wpuszczając przed siebie auto wyjeżdżające z podporządkowanej uszczęśliwiasz jednego, a wkurzasz dziesiątki jadących za tobą.
9. Pamiętaj, że wśród pieszych, których przepuszczasz na pasach lub wysepce tramwajowej może być terrorysta.
10. Zauważ, że, jeżeli zaparkujesz samochód na środku trawnika, na pewno żaden pies nie zrobi w tym miejscu kupy.
11. Jeżeli nie potrafisz prowadzić samochodu jednocześnie nadając SMS''a, jedząc hamburgera, pijacy cole i zmieniając cd - nigdy nie zostaniesz sales representative.
12. Blondynka napotkana za kierownicą innego pojazdu jest równoważna 100 czarnym kotom przebiegającym drogą.
13. Wyrzucanie śmieci za okno samochodu urozmaica krajobraz oraz nadaje sens istnieniu służb porządkowych.
14. Inteligentna sygnalizacja drogowa nie jest po to, aby ułatwić ci życie, ale po to by pokazać, iż odpowiednie służby są na bieżąco z postępem technicznym.
15 Pamiętaj, że zmienne warunki pogodowe nie są w żadnym wypadku powodem dla zmiany powyższych reguł. Sa one naturalnym czynnikiem wzrostu gospodarczego w biznesie samochodowym oraz medycznym.
>>>>>>>>>>
Szef codziennie nazywał sekretarkę "swoim Słoneczkiem". Sam przy niej promieniał.
Aż któregoś dnia spochmurniał. Słoneczko zaszło.
Psychotrop
13-03-2009, 15:53
przed przeczytaniem proszę skorzystać z kuwety ;)
ctrl+c z pl.listserv.chomor-l
Idą dwa koty przez pustynię, idą i idą, aż jeden mówi do drugiego
- A nie mówiłem, że w kuwecie się nie jara?
Idą dwa koty przez pustynię
W koncu jeden do drugiego mowi:
- chyba widzę krawędź tej kuwety- mowi pierwszy
- nie to fatamorgana - odpowiada drugi
Idą dwa koty, jeden z nich widząc pustynię krzyczy do drugiego:
- stary, widzisz tę kuwetę
Na co drugi:
- nie, ja nie paliłem tego, co Ty
Siedzą dwa koty w oazie i jeden mówi do drugiego:
-Mam dość tej oazy!
-To co, wracamy do piachu?
Idą dwa koty przez pustynię i zobaczyły węża
- Widziałeś tę lambrię? Chyba zacznę srać do wanny.
Nie ten kot wrogiem twym, który robi ci do kuwety, lecz ten, który nie
zasypuje.
Przychodzi baba do lekarza z dymiącym kotem, lekarz się pyta:
- A pani co?
- Palikot
Patrzy kot na gadające dwie kuwety. Patrzy, patrzy w końcu myśli: "a gó..o mnie
to obchodzi!"
Idą koty kupą do kuwety
Patrzy kuweta na pustynie i myśli: "I co z tego, ze taka piękna, wielka, a
piasek zloty i czyściutki, skoro tym kotom chodzi tylko o jedno"
Patrzy kuweta na pustynię i mówi: Ja pierdzielę tyle piachu wokół, a te koty i
tak na mnie nasrają
Idą dwa koty przez pustynię. Idą i idą i idą....
Po drodze dopadła je pustynna burza, więc przytuliwszy się do siebie
przeczekały. Potem wstały i z opuchniętymi od piasku oczami idą dalej. Idą i
idą i idą.
Aż tu nagle patrzą ....!!! A tu ścianka kuwety!!
Idą dwa koty przez pustynię, idą, idą, za nimi trzeci, potem czwarty kot i
jeszcze piąty, a za nimi szósty i myśli: "o ku.wa! karawana!"
Idą dwa pingwiny przez pustynię i jeden mówi:
- Staaaary czujesz jak tu kiedyś musiało być ślisko?
Przychodzi kuweta do psychiatry i mówi:
- mam przesrane
Idą dwa koty przez pustynię i doszły do oazy z oczkiem wodnym.
- Wiesz co, stary, nie chcę poznać gościa, który tego nie zakopał
BlackRoger
13-03-2009, 19:52
Z więzienia ucieka więzień, który siedział tam przez 15 lat. Włamuje się do domu, szuka pieniędzy i broni, ale tylko znajduje młodą parę w łóżku. Rozkazuje facetowi wyjść z łóżka i przywiązuje go do krzesła. Podczas przywiązywania dziewczyny do łóżka, całuje ją w szyję, wstaje i idzie do łazienki. Kiedy tam siedzi, mąż mówi do żony:
- Słuchaj, ten facet to uciekinier z więzienia, spójrz na jego ubranie. Pewnie spędził mnóstwo czasu w pierdlu i nie widział kobiety przez lata. Widziałem, jak całował cię w szyję. Jeśli będzie chciał seksu, nie opieraj się, nie narzekaj, rób, co ci każe, po prostu spraw mu przyjemność. Ten facet musi być niebezpieczny, jeśli się zezłości, zabije nas. Bądź silna, kotku. Kocham cię.
Na to jego żona:
- Nie całował mnie w szyję, tylko szeptał mi do ucha. Powiedział, że jest gejem i że jesteś śliczny. Spytał, czy mamy jakąś wazelinę w łazience.
Bądź silny, kochanie, też cię kocham!!!!
Zima, legowisko niedźwiedzi. Mały miś budzi starego siwego niedźwiedzia:
- Dziadku, dziadku! Nie mogę zasnąć! Opowiedz mi bajkę!
- Śpij... - Mruczy dziadek miś - Nie czas na bajki.
- To pokaż chociaż teatrzyk!
- No dobrze - Mówi dziadek i sięga za konar. Wyciąga stamtąd dwie ludzkie czaszki wkłada w nie łapy i wyciągając je przed siebie mówi:
- Docencie Malinowski. Co tak hałasuje w zaroślach?
- Eee to pewnie świstaki panie profesorze...
Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, bardzo swędzi mnie między palcami u nóg.
- Między którymi?
- Między dużymi.
Morze Karaibskie, XVII wiek. Statek piracki płynie, z bocianiego gniazda:
- Kapitanie, holenderska barka na sterburcie! Zatopią nas!
Kapitan spokojnie:
- Nie bojcie sie chłopaki, zdobędziemy, bedzie łup... tylko podajcie mi moją czerwoną koszulę i do abordażu!
Walka wygrana, pięciu piratów padło, ale łup jest. Po chwili z bocianiego gniazda:
- Kapitanie, hiszpański galeon na bakburcie, zginiemy!!!
- Spokojnie chłopaki, dajcie mi moją czerwoną koszulę i do walki. Wygramy!
Po chwili walka zakończona, 10 piratów nie żyje, ale galeon zdobyty.
Pierwszy oficer pyta:
- Kapitanie, o co chodzi z ta koszulą?
- Widzisz chłopcze, marynarze wierzą, ze przynosi szczęście, ale to psychologia - gdy zostanę ranny, krwi na czerwonym nie widać i wszyscy myślą że nie da się mnie zranić. Więc swoi walczą jeszcze zacieklej a wrogowie tracą ducha.
W tej chwili rozlega sie okrzyk:
- Kapitanie, pięć fregat nieprzyjaciela od dziobu!
Kapitan zaś spokojnie:
- Podajcie mi moje brązowe gacie...
Dwaj kumple spotykają się w barze:
- Stary, na parkingu stoi mój samochód a w środku nimfomanka tak napalona, że już nie mam sił z nią baraszkować. Światło w moim samochodzie nie działa, więc idź tam, ona nawet nie pozna, że to kto inny, a ty sobie poużywasz.
Kolega posłuchał jego rady, poszedł do samochodu i rzeczywiście - po paru minutach baraszkował w najlepsze z tajemniczą nimfomanką na tylnym siedzeniu samochodu. Nagle rozległo się energiczne pukanie w szybę. Policjant świecąc latarką do środka wozu upomniał kochanków:
- Czy wiedzą państwu, że nie wolno tego robić w miejscu publicznym?!
- Panie władzo, ale to moja żona - odpowiedział facet.
- Ach, to co innego. Przepraszam, nie wiedziałem - odrzekł policjant.
- Prawdę mówiąc ja też nie, dopóki pan nie zaświecił.
Przesłuchanie policyjne na Grenlandii. W pewnym momencie pytają Eskimosa:
- Co Pan robił w nocy z 20 października na 15 marca?!
slanting_eye
13-03-2009, 20:34
Malzenstwo swietuje piata rocznice slubu.
- Musze ci, kochanie, cos wyznac - mówi maz - jestem daltonista.
- I ja chcialabym cos wyznac -mówi zona- nie jestem z Rzeszowa, jestem z
Mozambiku.
Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem
odrywając swoją > zmrożoną męskość od lodu krzyczy na całe gardło:
- No i ***** gdzie?! Pytam was - gdzie jest ta *********a wiosna do ***** nędzy?
Co za *****any kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?!
Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to ***** wszystko jest?!
A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba napierdala jakby ich tam w górze *****ało...
Niby ponoć wiosna już jest, ***** - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, ***** ...
A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie:
- Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz...
http://www.joemonster.org/art/11093/Dziunie_i_ziomki_z_Naszej_Klasy.pl_rozwiazanie_kon kursu
BlackRoger
13-03-2009, 23:47
Biedny ten most:
http://www.Break.com/index/truck-vs-bridge.html?mrr=we
slanting_eye
14-03-2009, 00:37
> Akwizytor puka do drzwi, otwiera kobieta ten szybko wchodzi do srodka
> majac ze soba wielki worek g**na w jednej ręce a w drugiej odkurzacz,
> Rozrzuca te g**na po całym pokoju a kobieta sie pyta :
> - Panie, co pan robis?
> - Spokojnie droga Pani .....
> - Ja mam tu taki odkurzacz, który to wszystko zbierze, jesli nie to
> obiecuję pani że to wszystko zjem .....
> - Chce pan ketchup ?
> - Po co ?
> - Bo to nowy budynek i jeszcze pradu nie ma...
Nawet Amazon już wie :mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/v8d9xz-2.jpg
źródło (http://i42.tinypic.com/v8d9xz.jpg)
http://www.youtube.com/watch?v=fFfEprt78zY
Poradnik młodego zielarza :mrgreen::mrgreen:
http://www.youtube.com/watch?v=Gi7ySwF27Z0&feature=related
puchbeary
15-03-2009, 10:14
http://www.wykop.pl/link/156208/jola-rutowicz-ponizona-i-wysmiana
filmik dobry bo pokazuje różnicę między tym co było i tym co mamy dziś. Jan Nowicki, Jola Rutowicz i Michał Figurski.
A po projekcji zapraszam do czytelni i polecam komentarze pod materiałem - niektóre to perełki godne największych mastachów tego forum :D .
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images50.fotosik.pl/84/da1c9e7d686e08bfmed.jpg)
:mrgreen:
grudzinsky
15-03-2009, 12:26
W celu rozproszenia nudy w samolocie postępujemy zgodnie z poniższym
schematem:
1. Wyjmujemy laptopa z torby i kładziemy na kolanach;
2. Powoli i spokojnie otwieramy go;
3. Włączamy;
4. Upewniamy się, ze osoba obok nas patrzy na ekran;
5. Włączamy Internet Explorer;
6. Zamykamy oczy, wznosimy głowę ku niebu i poruszamy bezgłośnie wargami;
7. Bierzemy głęboki wdech i klikamy na następujący link:
www (http://www.thecleverest.com/countdown.swf)
8. Widok miny osoby siedzącej obok i zaglądającej nam przez ramie - bezcenny
było :p http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1003557&postcount=2344
http://grafit.mchtr.pw.edu.pl/~szczud/the%20best%20ever1.wmv
Ja do tej pory nie mogę wyjść z podziwu
http://www.youtube.com/watch?v=S9VCjxiVcug
Zbigniew
15-03-2009, 20:28
http://www.wykop.pl/link/156208/jola-rutowicz-ponizona-i-wysmiana
filmik dobry bo pokazuje różnicę między tym co było i tym co mamy dziś. Jan Nowicki, Jola Rutowicz i Michał Figurski.
A widzieliście tagi ? ... rotfl
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/1lmn6t4nxa3iratf0m9q.gif)
edit: Pooglądałem do końca. Nowicki ją zniszczył totalnie.
dla mnie sam moment ladawania wyglada jak animacja.
Bo to jest animacja.
Zrobili to jakiś czas temu Niemcy.
Wymyślono fikcyjnego pilota, zrobiono mu stronę internetową, fikcyjna biografia - łącznie z udziałem w zawodach Red Bull. Wszystko zmyślone.
Był to projekt, który miał pokazać, jaki potencjał drzemie w nowej formie reklamy - reklama, która się sama rozsyła, którą wszyscy dobrowolnie i podświadomie oglądają.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img19.imageshack.us/img19/2777/germany061.jpg)
Pełna chińska klawiatura
http://www.youtube.com/watch?v=F0yf0NSler4&feature=related
puchbeary
16-03-2009, 12:35
Jeśli to nie fake a nie wygląda to kolesie są megakozaki :D
Dla zachęty - dwóch gości gra w tenisa na sali obrad polskiego sejmu :D
http://www.youtube.com/watch?v=syQsoK1kDoQ
Wydaje mi się, że nie było :D
http://www.youtube.com/watch?v=FfLmKZ2ewa8
Psychotrop
16-03-2009, 14:14
http://grafit.mchtr.pw.edu.pl/~szczud/the%20best%20ever1.wmv
Ja do tej pory nie mogę wyjść z podziwu
to model samolotu, a końcówka jest komputerowo zrobiona.
staroć do znalezienia na forach lotniczych ;)
generalnie tylko modele mają na tyle mocne silniki w stosunku do ich wagi, że są one w stanie się utrzymać na samych śmigiełkach jak śmigłowce, z tym że wisząc w dół :)
grudzinsky
16-03-2009, 18:10
Obama the 1st black president. Lewis Hamilton the 1st F1 world champion. Will Smith the world highest paid actor. Tiger Woods world's best golfer. How times change! its a real good timie to be black...poor old Michael Jakson must be fucking kicking himsefl!
:D
Zajęcia z BHP na wydziale budownictwa. Profesor do studentów:
- Jesteście kierownikami budowy. Na waszych oczach ze schodów spada murarz i ginie na miejscu. Jakie są wasze pierwsze kroki?
Studenci:
- Wezwać karetkę!
- Wezwać policję!
- Poinformować rodzinę!
Profesor:
- Nałożyć trupowi kask i pasy zabezpieczające. Inaczej policja przyjedzie do was...
Umarł stary, zapalony Quake´owiec. Idzie do nieba, a tam św. Piotr
zatrzymuje go i mówi:
- Choć byłeś dobry przez całe życie, byłeś dobrym ojcem i mężem, to nie
mogę cię wpuścić do nieba.
- A dlaczego?
- Bo kiedy zasiadałeś za kompem, stawałeś się bezlitosnym mordercą.
Zabijałeś, paliłeś, burzyłeś co się dało.
- No to co mam zrobić?
- Niestety muszę wysłać cię do piekła, ale za to, że byłeś dobry, to
spełnię twoje 3 życzenia, zanim tam pójdziesz.
Quake'owiec zgodził się. I wyraził dwa swoje życzenia:
1. God Mode.
2. Give All.
- A trzecie życzenie?
- Nie trzeba. Zrzucaj mnie na dół.
everyman
17-03-2009, 15:43
Nie wiem, czy śmiać się czy płakać: http://plakaty.blox.pl/2009/03/General-Zamach-na-Gibraltarze.html
(Niezbyt udany plakat do filmu "Generał. Zamach na Gibraltarze")
Spójrzcie na test rozdzielczości http://www.fotopolis.pl/index.php?n=8646. Co ten obraz przedstawia?
Bartek - NinoVeron
18-03-2009, 02:27
Heineken - http://www.youtube.com/watch?v=LTURpl4OqBc :)
Heineken - http://www.youtube.com/watch?v=LTURpl4OqBc :)
ta reklama już chyba ze sto raazy była :)
http://break.com/index/saran-wrap-doorway-prank.html
Moze nie tyle "humor", co na poprawę humoru w ten beznadziejny srodowy poranek ;)
http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=2539741
Stare, ale mnie rozsmiesza w dalszym ciagu:
- Problem z gumą! Pomóżcie! czy specyfiką gumy jest to że nie trzyma się
ona na penisie? Czy każdy tak ma, czy tylko mój chłopak? On musi trzymać ją
jedną ręką, bo mu spada! Wkurza mnie to, ale nie wiem, czy tak wszyscy mają
czy nie, bo to jest mój pierwszy partner. Dodam że spada mu nawet guma typu
"close fit". Proszę o poważne odpowiedzi!
- Musi u nasady takim zipem spiąć.
- Albo cybancik na śrubkę.
- Proponuje posypać solą, ja tak sypię na schody i się nie ślizgam.
- Wydaje mi się, że po prostu źle ją zakłada.
- Na lewą stronę?
- Nie, do góry nogami.
- To może niech założy sobie tez na jajka.
- Uszyj mu szelki. Możesz inspirować się pasem do podwiązek.
- A może niech naciągnie z całej siły i rozciągnięte końcówki niech na
tyłku na supeł zawiąże.
- Załóż mu na palec może ten jest większy od jego małego.
- Spróbuj zmienić firmę gumek, nie wiem czego używacie
- Najlepiej na zimówki Stomil, te się nie ślizgają. Jeżeli to nie pomoże to
łańcuchy.
- A z kolei mój chłopak używa rozmiaru xl i jeszcze jest za ciasna wpychamy
do połowy, a potem się nie da! Gdzie mogę kupić większe? Proszę o pomoc i
poważne odpowiedzi!
- Tego się nie wpycha do środka, to się zakłada na członka, a potem się
wkłada członka. Chyba.
- W Kauflandzie są worki jednorazowe 135 l. - polecam.
- Mój facet ma odwrotny problem .Nawet największa rozmiarowo prezerwatywa
jest za krótka i za ciasna na jego penis.
- Pracujesz w stadninie w Janowie, czy innym malowniczym miejscu?
W koncu ktos to poprawnie rozszyfrowal:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/02-1.jpg
źródło (http://acidcow.com/content/img/new01/342/02.jpg)
Poradnik dla rodzicow:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://stuff.swir.us/2008/01/28/maly-poradnik-dla-rodzicow.jpg)
BlackRoger
18-03-2009, 09:43
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img18.imageshack.us/img18/2801/rrrryz.jpg)
http://trymiga.pardon.pl/dyskusja/1707655/najglupsze_przepisy_prawne_swiat
Zdumiewajace fakty.
Wg statystyków o nas:
Potrzebne jest 7 sekund żeby jedzenie z buzi przeszło do żoładka
Ludzki włos wytrzymuje obciażenie 3 kg
Długosć męskiego penisa jest równa długosci kciuka razy 3
Udo jest tak twarde jak cement
Serce kobiety bije szybciej niż mężczyzny
Na każdej stopie mamy ok. tysiaca miliardów bakterii
Kobieta mruga dwa razy szybciej od mężczyzny
Używamy 300 muskułów tylko żeby utrzymać balans jak stoimy
Kobiety już dawno przeczytały ten mail
Mężczyzni w dalszym ciagu ogladaja swój kciuk
Małżeństwo 90latków wybrało się do doktora. Najpierw wchodzi facet. Lekarz pyta go jak minął mu dziś dzień.
On na to "Wspaniale Bóg jak zwykle był dla mnie dobry. Gdy wszedłem dziś do kibla zapalił mi światło a jak skończyłem to zgasił."
Doktor pokiwał głową dał tabletki i kazał wejść żonie.
Powiedział co przed chwilą usłyszał od jej męża a ta momentalnie zerwała się z miejsca i biegnie w kierunku drzwi.
Lekarz "zaraz nie skończyłem z panią jeszcze, co się stało?'
Na to kobieta "Ten sku*wysyn znowu nasrał do lodówki!"
Koleżanka skarży się koleżance:
-Wiesz ten mój ciągle wraca pijany.
Na to koleżanka mówi:
- Jak dziś wróci, włóż mu prezerwatywę w odbyt.
- Czy to pomoże?
- Mojemu pomogło.
Tak zrobiła. Rano mąż do pracy, po pracy do domu, a żona zdziwiona pyta:
- A dziś nie idziesz z kolegami na wódę?
- Od dziś nie mam kolegów.
Jedna koleżanka żali się drugiej:
- Mój Kazik jest jakiś ostatnio oziębły w sprawach seksu.
- Podmień mu w czasie kąpieli szampon na taki dla psów - radzi druga.
Ja swojemu tak zrobiłam to po wyjściu spod prysznica rzucił się na mnie jak jakiś brytan, zaciągnął do łóżka i mało mnie na strzępy nie rozerwał w czasie stosunku!
Minęły dwa dni:
- Beznadziejna ta twoja rada z szamponem dla psów.
- Coś ty? Nie zadziałało?
- Zadziałało! Wyskoczył z łazienki, o*******ił całą kiełbasę z lodówki, a jak mu zwróciłam uwagę to ugryzł mnie w dupę i poleciał do tej suki, Kowalskiej z trzeciego piętra.
Pewien policjant z grupy antyterrorystycznej spóźnił się godzinę na poranną odprawę.
Wylądował więc U dowódcy na dywaniku.
Szef, zły jak diabli, krzyczy:
- Co ty sobie myślisz ?
Czy zdajesz sobie sprawę, że gdybyśmy dostali rozkaz wkroczenia do akcji to twoja nieobecność rozwaliłaby całą naszą taktykę I naraziłbyś życie kolegów ?
Jakie masz wytłumaczenie?
- Szefie - odpowiada policjant - rano wstałem jak zwykle I zacząłem się ubierać.
Założyłem czarne spodnie moro, do lewego uda przymocowałem Glocka, do prawego Berette, za pasek z tylu wsadziłem P83,
przyczepiłem gaz obezwładniający I kajdanki.
Potem zawiązałem buty Combat mocując do łydki nóż szturmowy.
Następnie czarna podkoszulka I kurtka .
Na to kamizelka kuloodporna z przyczepionymi do niej trzema granatami hukowymi I przewieszonym pasem z zapasowymi magazynkami.
Na lewe ramię założyłem MP5, na prawe PM Glauberyt ze znacznikiem laserowym, na plecy strzelba Remington 870 shotguns do przestrzeliwania zamków.
Wciągnąłem kominiarkę, gogle I założyłem czarny hełm kevlarowy I poszedłem do drzwi.
Ale jak w przedpokoju spojrzałem w lustro to tak się siebie samego przestraszyłem,
że się zesrałem.
Przychodzi babeczka do mięsnego, przygląda się mrożonym kurczakom.
> Wybiera, przekłada, miesza lecz nie znajduje dostatecznie dużego.
> Woła ekspedientkę.
> - Jutro będą większe?
> - Nie, *****, nie będą. Przecież są martwe.
>
>
> Sposób spędzania czasu przez emerytów w różnych krajach:
> - USA- butelka whiskey i cały dzień na rybach
> - Francja- butelka wina i cały dzień na dziewczynkach
> - Polska- butelka moczu i cały dzień w przychodni.
Trzech facetów staje przed bramą nieba, otwiera św. Piotr i pyta pierwszego:
-Ile razy zdradziłeś swoją żonę za życia???
-Ani razu Piotrze!!! Jak bym śmiał!!!
-słuchaj jak będę musiał otworzyć tą grubą księgę grzechów i sam sprawdzać i coś znajdę od razu trafisz do piekła, więc lepiej mów prawdę!!!
-No dobrze św.Piotrze 4 razy zdradziłem żonę!!!
-Św.Piotr zrobił znak krzyża i powiedział "masz wybaczone" i wpuścił pierwszego do nieba.
-To samo pytanie do drugiego i ta sama odpowiedz i znowu to samo na temat sprawdzania księgi grzechów!!!
-No św.Piotrze będę szczery 7 razy mi się zdarzyło!!! Ale bardzo żałuję!!!
-I znów to samo św.Piotr zrobił znak krzyża i powiedział "masz wybaczone" i wpuścił drugiego do nieba.
-To samo pytanie do trzeciego i ta sama odpowiedz i znowu to samo na temat sprawdzania księgi grzechów!!!
-Ależ św.Piotrze ja naprawdę nie zdradziłem żony ani razu!!!
-Św.Piotr otwiera księgę szuka i szuka i okazało się że trzeci nie kłamał!!!
-Św. Piotr robi znak krzyża i mówi " DO PIEKŁA"!!!
-Jak to do piekła, tamci zdradzali swoje żony i poszli do nieba a ja mam iść do piekła!!??
-No widzisz, odpowiada św.Piotr:
Bóg grzechy wybacza, ale głupoty nigdy!!! :))
Wchodzi staruszek do konfesjonalu i nawija:
- Mam 92 lata. Mam wspaniala zone, która ma 70 lat.
Mam dzieci, wnuki i prawnuki. Wczoraj podwozilem samochodem trzy nastolatki,
zatrzymalismy sie w motelu i uprawialem seks z wszystkimi trzema...
- Czy zalujesz, synu, tego grzechu?
- Jakiego grzechu?
- Co z Ciebie za katolik?
- Jestem zydem...
- To czemu mi to wszystko opowiadasz?
- Wszystkim opowiadam!!
Psychotrop
18-03-2009, 18:38
ojjjj zapuściłem się od łikendu ;)
wróciłem z pracy, zrobię sobie herbatkę i zasiadam do nadrabiania zaległości w wysyłaniu :)
na dobry początek:
(staroć, ale co tam)
Warszawa, przystanek autobusowy pod Domami Centrum. Ochraniarz marketowy
Władek wraca do domu, do Kobyłki. Czeka na autobus. Nagle z piskiem opon
zatrzymuje się dżip, opuszcza się szyba i zajebista blondynka pyta Władka:
- Gdzie jedziesz, miły?
- Do Kobyłki.
- Siadaj. Podwiozę cię.
Władysław wsiada. Jadą.
- Słuchaj, muszę tylko zajechać po koleżankę. Minutka. Zajeżdżają pod
apartamentowiec na obrzeżach Starego Miasta. Do wozu wsiada zajebista
brunetka. W ręku ma butlę szampana, w drugim truskawki. Dojeżdżają do
Kobyłki.
- Władku, możemy cię odprowadzić? - pytają dziewczęta.
Po czym udają się do kawalerki Władka i całą noc piją, palą miękkie
narkotyki i uprawiają seks grupowy.
Po dwóch miesiącach blondynka spotyka brunetkę.
- Słuchaj, Klara, mam już dość tych biznesmenów, modeli, piosenkarzy.
Wali mnie to!
- Taa... Magda, mam to samo!
- To może zadzwonimy do Władka z Kobyłki?
- Władka z Kobyłki? **********! Sądzisz, że nas pamięta?
everyman
18-03-2009, 20:05
Wchodzi facet na dyskotekę w Wołominie, a ochroniarz się go pyta:
- Ma Pan pistolet?
- Nie
- A może ma Pan nóż?
- Nie
- Siekierę?
- Nie
- Kastecik?
- Nie, nie mam nic.
Ochroniarz rozbija butelkę, daje mu tulipana i mówi
- Ja piernicze.... to niech chociaż to Pan weźmie...
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
1. Jak uszczęśliwić kobietę ? Musisz tylko być:
* Przyjacielem
* Kompanem
* Kochankiem
* Bratem
* Kimś jak ojciec
* Nauczycielem
* Mentorem
* Kucharzem
* Ogrodnikiem
* Cieślą
* Kierowcą
* Inżynierem
* Mechanikiem
* Dekoratorem wnętrz
* Stylistą
* Seksuologiem
* Ginekologiem/polożnikiem
* Psychologiem
* Psychiatrą
* Terapeutą
* Dobrym ojcem
* Gentlemanem
* Dobrze zorganizowany
* Porządny
* Bardzo czysty
* Atletyczny
* Uczuciowy
* Przyjazny
* Uważny
* Ambitny
* Dający się lubić
* Elokwentny
* Odważny
* Bohaterski
* Twórczy
* Śmialy
* Pochlebny
* W stanie zrobić wszystko
* Zdecydowany
* Inteligentny
* Pomysłowy
* Interesujący
* Pruderyjny
* Cierpliwy
* Uprzejmy
* Namiętny
* Szanujący
* Słodki
* Silny
* Uzdolniony
* Wspierający
* Współczujący
* Tolerancyjny
* Wyrozumiały
* Kimś, kto uwielbia zakupy
* Kimś, kto nie stwarza problemów
* Kimś, kto nigdy nie ogląda się za innymi kobietami
* Bardzo bogaty
Jednocześnie musisz zwracać uwagę na to, czy na pewno:
* Nie jesteś ani zazdrosny ani za mało zainteresowany
* Dobrze dogadujesz się z jej rodziną, ale jednocześnie nie spędzasz z nimi więcej czasu niż z nią
* Dajesz jej swobodę, ale okazujesz zainteresowanie tym, co robi.
Ponad wszystko ważne jest by:
* Nie zapominać dat: rocznic (wesele, zaręczyny, pierwsza randka, itd.), urodzin, menstruacji, …
Ale nawet, jeśli zastosujesz się do powyższych wskazówek perfekcyjnie, nie masz 100% pewności, że będzie ona szczęśliwa, ponieważ pewnego dnia może uznać, że dusi ją nieskończona perfekcja jej życia z Tobą i uciec z pierwszym dzikim zapijaczonym, nieokrzesanym dupkiem jakiego spotka …
2. Jak uszczęśliwić mężczyznę ?
* Pozwól mu pobawić się swoimi cycuszkami …
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Wielu rzeczy nie doceniamy w dzieciństwie. Jak choćby ciągłe klapsy wymierzane nam przez jakąś kobietę w średnim wieku. Rzecz za którą w późniejszych latach płacisz niezłe pieniądze...
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Rozmawiają trzy plemniki:
- Ja to bym chciał zostać lekarzem.
- Ja sławnym artystą.
- Boję się panowie, że ten onanista zniszczy nasze marzenia...
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Moja dziewczyna narzekała, że nie ofiarowuje jej wystarczająco dużo gry wstępnej przed. Więc ostatniej nocy przywiązałem ją do łóżka, nałożyłem jej opaskę na oczy. Potem posmarowałem truskawkowym dżemem i... lizałem ją przez całe dwie godziny.
Przynajmniej tak ona sądzi - niesamowite co może zrobić pies za trochę pasztetu wieprzowego...
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Moja dziewczyna poprzedniego wieczoru krzyczała: ’O mój Boże! To jest ze 25cm! Jestem taka podekscytowana! Nie mogę się doczekać, kiedy się na niego rzucę!’. Musiałem jej pieprznąć. Nie można się w wieku 24 lat tak bardzo ekscytować śniegiem!
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Dzisiaj rano jechałem jak zwykle do pracy Trasa Łazienkowską, a przede mną lewym pasem nowiusieńkim BMW jechała blondynka... przy prędkości 130km/h... siedziała z twarzą tuż przy lusterku i... malowała sobie rzęsy. Ledwie na moment odwróciłem głowę, a kiedy spojrzałem znowu na BMW oczywiście okazało się, że blondynka (wciąż zajęta makijażem!) jest już połową auta na moim pasie! I chociaż jestem naprawdę twardym facetem, to tak się przestraszyłem, że golarka i kanapka wypadły mi z rąk. Kiedy próbowałem kolanami opanować kierownicę tak, aby wrócić na swój pas ruchu komórka wyleciała mi akurat prosto do kubka z gorącą kawą, który trzymałem między nogami. Kawa naturalnie się wylała, poparzyła moją męskość, zrujnowała mój telefon i przerwała bardzo ważna rozmowę! Jak ja nienawidzę kobiet za kierownicą...
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Żona informatyka wysyła go po zakupy.
- Kup parówki, a jak będą jajka, to kup dziesięć.
Chłopina po wejściu do sklepu pyta:
- Czy są jajka?
- Tak - odpowiada sprzedawca.
- To poproszę dziesięć parówek.
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Jaka jest prawdziwa kobieta?
Nigdy nie ma:
- czasu,
- pieniędzy,
- w co się ubrać.
Zawsze ma:
- rację,
- genialne dzieci
- męża idiotę.
Z niczego potrafi zrobić:
- sałatkę,
- kapelusz
- awanturę małżeńską.
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
Adam i Ewa bawią się w Raju. Przychodzi do nich Bóg i mówi:
- Dzieci moje, mam dla was dwa prezenty, ale musicie wybrać co komu ma przypaść. Pierwszy prezent - to sikanie na stojąco.
Adam zerwał się i zaczął walić głową w pień, krzycząc, że jest mu to niezbędne. Ewa ustąpiła. Bóg dał Adamowi prezent, a ten jak oszalały zaczął biegać i sikać na wszystko: na trawę, na drzewa, na ziemię.
Ewa do Boga:
- A jaki jest ten drugi prezent, Boże?
Bóg na to:
- Rozum, Ewo. Drugi prezent to rozum. - spojrzał na Adama i dodał - Przyjdzie ci i rozum mężowi oddać, bo obeszczy w cholerę wszystko!
I tak została Ewa bez prezentów...
--- --- --- --- --- --- --- --- ---
- Przyniosłem ci leki na ból głowy.
- Ale przecież nie boli mnie głowa.
- MAM CIE! :)
Żarłok kontratakuje :-)
http://www.onet.tv/28962,4451,1,4741736,1,1,0,0,wideo.html
mała książka o .... kupie :-)
http://s37.photobucket.com/albums/e85/zasad_selekta/mqp/
W pewnym zakładzie pracy sprzątaczka cofając się na kolanach zmywała podłogę w seksownej pozycji. Jak to zobaczył robotnik to rzucił sie na nią i sprawił jej niezłe manto. Po wszystkim kobiecina poszła na policje ze skargą, że została zgwałcona.
Policja pyta dlaczego nie uciekała, a ona:
- po świeżo umytym?
http://www.youtube.com/watch?v=3XnOIR7VkVw
Dla miłośników nietypowego humoru.
Jacek5001
18-03-2009, 23:57
Mąż po obiedzie siedzi przed telewizorem,
a żona coś gorączkowo szuka w regale z książkami.
Po dość długiej chwili żona pyta:
- Nie wiesz przypadkiem gdzie może być ta moja książka ?
- Która?
- "Co robić by dożyć do stu lat"?
- Wiem!
- To powiedz gdzie jest!... Lekko zdenerwowana.
- Wyrzuciłem do pojemnika z makulaturą.
- Chyba nie mówisz tego poważnie?
- Jak najpoważniej!... Zauważyłem, że twoja mama zaczęła ją czytać wczoraj!
http://break.com/index/light-up-sheep-art.html
- Boże! Co za cudo! Co za cudo! Jestem zachwycony! Ciekawe, co tam jest w środku! Nie wytrzymam! Mogę rozpakować te wspaniałości, czy muszę czekać do gwiazdki?!
- Uspokój się, Stefan! Nie możesz mi rozpiąć tego biustonosza jak normalny człowiek?!
.................................................. .............
Teściowa do zięcia:
- Nigdy się nie rozumiemy! Ja jestem zagorzałą katoliczką.
Zięć do teściowej:
- Ja też jestem za gorzałą
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/hv3wr43wfv6b5edabf1.jpeg)
http://iv.pl/images/stjfxjf4o8ftbd9fgykp.jpeg
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/stjfxjf4o8ftbd9fgykp.jpeg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/unx2gobfz80iikxvqkgo.jpeg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/swy4dzkpjw4boxgs0392.jpeg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/f154flohkm001n7bwk.jpeg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/dcfr01yh9ba3j4wxzuc5.jpeg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/qtdo8y5njb8gfynt2l9f.jpeg)
A to czeka nas jak nasze kochane papieroski jeszcze podrożeją!!!!
http://iv.pl/images/5sqr28co4bs78agf69ks.gif
Nie wiem czy już to było! Wiem że jest tego trochę ale zawsze kogoś to rozbawi!
Przestępcy nieustannie zadziwiają stróżów prawa. I nie zawsze chodzi o spryt i pomysłowość, ale czasem też o... głupotę sprawców. Serwis tvp.info przedstawia wykaz najbardziej osobliwych zdarzeń kryminalnych 2008 r.
Bez wątpienia jednym z liderów rankingu głupoty może być 40-letni mieszkaniec gminy Krasiczyn w Podkarpackiem. W lipcu mężczyzna, po spożyciu alkoholu, przypomniał sobie, że kilka tygodni wcześniej właściciel stawu hodowlanego w Kopyśnie zabronił mu nielegalnych połowów. Krewki 40-latek postanowił „ukarać” hodowcę i pozbawić go źródła dochodu. Wybrał się więc nad staw, gdzie po krótkiej walce wyciągnął drewnianą śluzę ze zbiornika. Silny strumień wody przygniótł jednak „mściciela” do kraty. Życie zawdzięcza przypadkowemu przechodniowi, który przekazał mężczyznę policji.
Za złodziejski fach z pewnością nie powinien są zabierać pewien mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego. Pewnego dnia znalazł przed sklepem spożywczym etui z dokumentami i kartą kredytową. Zamiast oddać zgubę właścicielowi postanowił zrobić zakupy na jego konto. Ośmiokrotnie dokonał zakupów, głównie papierosów i alkoholu, fałszując podpis właściciela. Jednak, czując się zbyt pewnie, wybrał się na kolejne wojaże po sklepach. Kiedy kasjerkę zaniepokoił niewyraźny podpis na wydruku poprosiła klienta o podanie danych personalnych. Oszust bez wahania podał … swoje prawdziwe imię i nazwisko. Teraz grozi mu do ośmiu lat więzienia.
Osobną kategorię stanowią przestępcy nazywani przez policję "gamoniami", którzy sami wpadają w ręce stróżom prawa. W wakacje, dwaj funkcjonariusze po cywilnemu, tankowali swój nieoznakowany radiowóz na jednej ze stacji paliw. W pewnym momencie podszedł do nich Piotr B., 34-latek z Bydgoszczy. – Panowie, jest okazja. Mam dobry, oryginalny zegareczek. Wart 10 tys. zł, ale opchnę go za tysiaka – oświadczył. Podkreślał przy tym, że kupcy nie mają się czego bać, bo zegarek nie jest kradziony w Polsce, ale pochodzi z napadu na jubilera w Niemczech. Policjanci sięgnęli za pazuchy i ku zdziwieniu Piotra B., nie wyciągnęli portfeli tylko legitymacje policyjne. Piotr B. w akcie desperacji przyznał, że chciał sprzedać podróbkę, a w drodze na komendę obiecywał oddanie zegarka za darmo, jeśli tylko stróże prawa odwiozą go na dworzec i zapomną o sprawie. Za usiłowanie oszustwa i próbę przekupienia policjantów grozi mu 10 lat więzienia.
Takimi samymi bystrzakami okazali się trzej młodzieńcy ze stolicy. W centrum zaproponowali dwóm napotkanym mężczyznom kupno fiata za 1700 zł. Zaprowadzili nawet nieznajomych na ulicę Ludną, gdzie pokazali im samochód. I wtedy okazało się, że potencjalnymi kupcami są policjanci. Samochód został skradziony kilka dni wcześniej.
Do archiwum przestępczej głupoty przejdą z pewnością jeszcze dwie sprawy: zaoranego asfaltu w woj. lubelskim i tajemniczej kradzieży faktury w stolicy. W miejscowości Glinny Stok policjanci dostali wezwanie do dziwnie zachowującego się rolnika. Gospodarz wracając z pola zaorał 40 metrów asfaltowej drogi. Ustalenie sprawcy nie było trudne, ponieważ ślady wyraźnie prowadziły do jego obejścia. Mężczyzna twierdził, że nie ma pojęcia, jak mogło dojść do tego incydentu. W wyjaśnieniu zagadki z pewnością pomocny może być wynik badania zawartości alkoholu we krwi – 3 promile.
Z kolei w stolicy patrol policyjny zatrzymał Zbigniewa A., który włamał się do jednego z pawilonów na Mokotowie. Podczas przeszukania mężczyzny, w jego bieliźnie znaleziono skradzioną fakturę zakupu artykułów ceramicznych na kwotę 419 złotych. Włamywacz nie chciał ujawnić, dlaczego zdecydował się ją ukraść.
Rzutem na taśmę do tegorocznego wykazu załapał się 19-latek, który w ubiegłym tygodniu napadł na stację benzynową w Rzeszowie. Wszedł do pomieszczeń stacji i wyciągnął z kieszeni pistolet. Kiedy sterroryzowani pracownicy przygotowywali już gotówkę dla rabusia, jeden z nich zauważył, że pistolet... nie ma dziury w lufie. Pracownik rzucił się na napastnika i go obezwładnił. Okazało się, że broń była plastikową atrapą, a jej właściciel przygotowując się do napadu lufę na korpus założył „tyłem na przód”, kierując otwór wylotowy we włąsną stronę.
A tu na koniec przed snem wierszyk :))
Szukalem juz palcem,
szukalem pisiorem,
szukalem jezykiem i wibratorem.
pytalem sie kumpli,
pytalem sasiada,nie pytam sie ksiedza z nim ku..wa nie gadam.
pytalem w aptece, szukalem tez w necie jak orgazm najszybciej zapewnic kobiecie i wszedzie mi mowia ze w sumie to grunt by znalesc ten ku..wa ****** G punkt!
Moze nie tyle "humor", co na poprawę humoru w ten beznadziejny srodowy poranek ;)
http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=2539741
Niesamowite wykonanie. Obejrzałem jeszcze dwie inne piosenki z tej serii i po przejrzeniu tych filmików mam zamiar kupić całą płytę. W sprzedaży od 28 kwietnia np. w Amazonie.
mateo912
19-03-2009, 09:19
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img14.imageshack.us/img14/5345/0112071136.jpg)
BlackRoger
19-03-2009, 09:26
Wchodzi facet do baru zamawia setkę czystej wypija, spluwa tfu, tfu, pi******ny matiz !!!.
Mija chwila facet nic nie mówi, zamawia następną setkę, wypija, spluwa tfu, tfu pi******ny matiz !!!
Mija następna chwila facet nic nie mówi, zamawia następną setkę, wypija, spluwa tfu, tfu pi******ny matiz !!!
Mija następna chwila facet nic nie mówi, zamawia następną setkę, wypija, spluwa tfu, tfu pi******ny matiz !!!
Barman nie wytrzymuje i mówi:
- naleję panu następną setkę na koszt firmy, ale niech mi Pan powie dlaczego tak pan przeklina ten samochód ?
Dobra, słuchaj Pan, za oknem zima, półmetrowe zaspy, zakopałem się 40 tonową Skanią po osie. I ni hu,hu nie mogę wyjechać.
Zatrzymuje się gość Matizem i mówi, że mnie wyciągnie.
No to się z nim założyłem, że jak mnie wyciągnie to mu zrobię loda ...
http://dobrodobro.pl/
"_:)
Trzech wariatów uciekło z zakładu i idą sobie po torach.
Pierwszy mówi:
- Ale długie te schody.
Drugi na to:
- No, a jakie niskie poręcze....
A trzeci :
- Spoko chłopaki, jedzie winda.
http://www.youtube.com/watch?v=HHIqGvZOn5E&feature=related
;)
Okolice Lublina. Zapadła wiocha. Ławka przed spożywczo-monopolowym"U Hanki".
Miejscowa elyta odbija owocowe-mocne. Wszyscy ciągną z gwinta -jeden nie pije.
- Dlaczego nie pijesz? - pytają zdziwieni.
- Nie mogę. Hipnoza i kodowanie... - wyjaśnia abstynent.
Następnego dnia - na wielkim kacu - jeden z uczestników libacjiprzychodzi do abstynenta:
- Słuchaj! Chciałbym się także zahipnotyzować i zakodować... Jużnie mogę tak dalej... Daj mi adres tego lekarza...
- Jakiego lekarza? To nasz kowal.
Facio podziękował i udał się do kowala:
- Chciałbym przestać pić... Podobno pomaga hipnoza i kodowanie...proszę...
- Zdejmuj spodnie i wypnij się - odpowiada kowal.
Facio zdziwił się, ale zdejmuje spodnie i wypina się w stronękowala. Ten przyciąga chłopa do siebie i w żelaznym uścisku dyma goprzez pół godziny.
Wreszcie kończy, podciąga spodnie i mówi:
- Wypijesz - całej wsi opowiem....
padlem i popuscilem w majty :mrgreen:
A myslalem, ze "Mango" w TV wymiata...
http://www.striketrainer.com/index.html
(ogladnijcie filmik;) )
i jeszcze to:
A_B5UrI7nAI
:mrgreen:
W czasach, które preferują humor hardcorowy, wklejam wam coś subtelnego
;)
http://www.praca.pl/site/s,guide,type,page,gid,4,grid,150,aid,80.html
FOTOGRAF
CHARAKTERYSTYKA ZAWODU
Fotograf za pomocą zdjęć utrwala obrazy przedstawiające twarze, przyrodę, postacie, budynki oraz wszelkie inne obiekty. (...)
fotograf powinien posiadać dobry wzrok i węch.
itd
http://olgierd.files.wordpress.com/2007/03/komorka1.jpg
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img19.imageshack.us/my.php?image=60729754.jpg)
ta reklama już chyba ze sto raazy była :)
----
Heineken - http://www.youtube.com/watch?v=LTURpl4OqBc
Niewazne - moge ja miliona razy ogladac i sie smieje jak do sera.
Pozostajac w temacie reklamy piwa
http://www.youtube.com/watch?v=_L2scBI4DDE
http://www.youtube.com/watch?v=OzkITeNBqrE
A tutaj nie piwo wprawdzie, ale tez dobry spocik
http://www.youtube.com/watch?v=USTfBtZyBwY&NR=1
Heineken - http://www.youtube.com/watch?v=LTURpl4OqBc
Niewazne - moge ja miliona razy ogladac i sie smieje jak do sera.
Odpowiedź na to co powyzej - http://www.youtube.com/watch?v=pcm9oGBrNKA
Też pewnie było,a jak nie było to powinno być!:mrgreen:
Padłem :P
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.pickmeupnews.com/gallery2/d/515-1/3331copy.jpg)
Reszta:
http://www.pickmeupnews.com/gallery2/main.php?g2_itemId=515&g2_GALLERYSID=TMP_SESSION_ID_DI_NOISSES_PMT
http://www.youtube.com/watch?v=6CJjoIcu3LE
http://www.klikplej.pl/film,4389
sniper88
21-03-2009, 17:58
To jest zabezpieczenie przed hotlinkowaniem:)
http://pics.nase-bohren.de/in_case_of_fire.jpg
hegemon23
21-03-2009, 20:52
spiewajacy Husky :)
http://www.youtube.com/watch?v=chrP2MukhIQ
Apropo zdjęcia mikkay, to lepsze:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img3.imageshack.us/img3/1645/71copy.jpg)
Wierszyk roku:
Najpierw Bóg stworzył mężczyznę w Rajskim swym Ogrodzie
pomyślał, "Muszę stworzyć, coś, co w życiu tobie pomoże"
Tak powstał projekt wielki, piękniejszy od bursztyna.
Przed oczyma mężczyzny pojawiła się dziewczyna.
Dwie piękne nogi, długie i aksamitne
delikatne i gładkie, można rzec wybitne.
Przepiękne bioderka o kształcie pożądanym,
by mężczyzna wiedział, że jest przez Boga wybranym.
Dwie cudne piersi, pełne i soczyste,
tworzące w myślach mężczyzny, marzenia nieczyste.
Ukochane ręce, idealne do przytulania,
i dwie kochające dłonie, do głaskania i całowania.
Pęk długich i jasnych włosów, do ramion sięgających
I para oczu, zawsze czułych i wielbiących.
Stworzył to Bóg dla mężczyzny, by serce jego śpiewało.
Dodał jeszcze usta ... i wszystko się z.jebało ...
Wiosna wnet ,w załączeniu parę uwag technicznych statystyków:
Potrzebne jest 7 sekund żeby jedzenie z buzi przeszło do żołądka
Ludzki włos wytrzymuje obciążenie 3 kg
Długość męskiego penisa jest równa długości kciuka razy 3
Udo jest tak twarde jak cement
Serce kobiety bije szybciej niż mężczyzny
Na każdej stopie mamy ok. tysiąca miliardów bakterii
Kobieta mruga dwa razy szybciej od mężczyzny
Używamy 300 muskułów tylko żeby utrzymać balans jak stoimy
Kobiety już dawno przeczytały ten mail
Mężczyźni w dalszym ciągu oglądają swój kciuk .............
velaskez
22-03-2009, 16:17
Tych parę uwag to widzę już któryś raz...
Trochę lotniczego humoru:)
LeTHAHGgZzA
xE1rE2vxUyM&feature=related
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/34zis81-1.jpg
źródło (http://i42.tinypic.com/34zis81.jpg)
Fotograf podejrzewa żonę, że ta ma kochanka. Chce rozwodu ale musi ją złapać na gorącym uczynku. Nie za bardzo wie, jak się do tego zabrać więc idzie po poradę do kumpla - również zawodowego fotografa. Ten radzi:
- Prosta sprawa. Wynajmujesz pokój w kamienicy naprzeciw waszego mieszkania i mówisz jej, że jedziesz na plener. Rozstaw się tam z dobrym telezoomem, jak facet wpadnie to narób zdjęć i po kłopocie.
Jak mu poradził, tak i zrobił. Po tygodniu spotykają się ponownie.
- No i jak. Zrobiłeś te zdjęcia?
- Zrobiłem.
- I co?
- Wywaliłem wszystkie. Ona wyszła dobrze, ale on na każdym był poruszony.
Pewien gość strasznie chciał zostać hippisem. Napisał więc list do
Stowarzyszenia Hippisów. Napisał tak:
- Nazywam się Jan Nowak, chcę zostać hippisem. Walę wódę rano i wieczorem,
żarłem już wszystkie możliwe prochy, nie myję się od dwóch lat, biegam w
zimę na bosaka i mam włosy tak długie, że wycieram sobie nimi dupę...
Po tygodniu przychodzi odpowiedź:
- Odrzucony. Prawdziwy hippis NIGDY nie wyciera dupy...
Zbigniew
24-03-2009, 23:36
W ramach odreagowania po blisko dwudniowym odwyku, pozwolę sobie zaspamować ten wątek ilustracjami z różnych reklam. W sumie to forum fotograficzne, więc wybaczcie liczbę postów.
Zaczynamy od starego, dobrego Brauna ....
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img441.imageshack.us/img441/5835/5minuteevolution1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img148.imageshack.us/img148/6870/5minuteevolution2.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img441.imageshack.us/img441/4946/5minuteevolution3.jpg)
Zbigniew
24-03-2009, 23:41
Teraz kwiatki. Na końcu crop, bo nie było to dobrze widoczne na resizach.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img220.imageshack.us/img220/8176/123fleursjack.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img510.imageshack.us/img510/6065/123fleursplanes.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img253.imageshack.us/img253/6065/123fleursplanes.jpg)
Zbigniew
24-03-2009, 23:44
Jeszcze dwa. Drugi ze szczególnymi pozdrowieniami dla wszystkich pań :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img166.imageshack.us/img166/7082/flatazorfrisbee.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img187.imageshack.us/img187/7082/flatazorfrisbee.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img300.imageshack.us/img300/421/panadolmenstrualsitu.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img183.imageshack.us/img183/421/panadolmenstrualsitu.jpg)
Ja proponuje bardzo ciekawy temat jaki pojawil sie na onecie mianowicie chodzi o premiere "szybkich i wscieklych"
Klik (http://img135.imageshack.us/img135/5102/36633254.jpg)
hackermuz
24-03-2009, 23:54
http://www.youtube.com/watch?v=iQeM2hNgo4I
http://img516.imageshack.us/img516/3825/beztytuuqrv.jpg
puchbeary
25-03-2009, 14:19
Jeśli macie w domu psa, który podpada pod kategorie tzw.. rasy 'bojowej' i do tego małe dziecko, pod żadnym pozorem nie zostawiajcie ich samych ! Do tego, co zobaczycie na zdjęciu, wystarczyła chwila nieuwagi......
czujcie się ostrzeżeni !
http://img379.imageshack.us/img379/7168/122449originalelb0d.jpg
Nie wiem czy było? Mam nadzieję, że nie :)
Po kilkunastu latach małżeństwa para leży w łóżku i nagle żona czuje, że mąż
zaczyna ją pieścić, co już się bardzo dawno nie zdarzało. Prawie jak
łaskotki jego palce zaczęły od jej szyji , biegły w dół delikatnie wzdłuż
kręgosłupa do bioder. Potem pieścił jej ramiona i szyję, dotykał jej piersi,
by zatrzymać się powyżej podbszusza. Potem kontynuował , umieszczając swą
dłoń po wewnętrznej stronie jej lewego ramienia. znów pieścił lewą stronę
jej biustu i obsuwał dłoń wzdłuż jej pośładków, uda i nogę, aż po kostkę.
Kontynułował po wewnętrznej stronie lewwej nogi unosząc pieszczoty aż do
najwyższego punktu uda. Och... W ten sam sposób delikatnymi ruchami dłoni
pieścił jej prawą stronę i gdy żona czuła się już rozpalona do ostatnich
granic... Nagle przestał. Przekręcił się na plecy i zaczął oglądać
telewizję. Żona ledwie łapiąć oddech powiedziała słodkim szeptem: " To było
cudowne, dlaczego przestałeś?"
"Znalazłem pilota" - odpowiedział
znalezione na wp.pl
:)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lisek.neostrada.pl/forum2009/info.jpg)
hegemon23
25-03-2009, 22:42
niesmiertelny bash:
<rrarch> wczoraj pisze do mnie student na gg kiedy moze przyjsc na konsultacje
<rrarch> pytam z czego no to mowi, ze projekt domku jednorodzinnego
<rrarch> napisalem by wyslal na maila
<rrarch> wyslal plik autocada wiec otwieram i patrze, w sumie wszystko ok, troche wymiarow brakuje
<rrarch> nagle partze na okno warstw a tam - zajebisty dach
<rrarch> nic, wlaczylem manadzera warstw a tam
<rrarch> wyczesane sciany
<rrarch> hujowe podlogi
<rrarch> szafy na szmaty
<rrarch> lozka do ruchania
<rrarch> i teraz najlepsze: piwnica na tesciwa
<rrarch> za to ostatnie dam mu 4
Psychotrop
26-03-2009, 00:12
ja ktoś lubi obsceniczne scenki ... i zwierzątka, to zapraszam ;)
http://www.youtube.com/watch?v=LAn2UFXSsgw
Facet do ekspedientki :
- Poproszę rolkę papieru toaletowego.
- Jaki kolor ?
- Pani da biały, sam walnę odcień
nie wiem czy bylo - mala ksiazka o kupie (http://obczaj.net/pl/268226/)
na zajawke..
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://obczaj.net/obrazki/37945.jpg)
Kupa to jest autor... WYDALANIE to nie KUPA.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wydalanie
a ja zaproponuję to:
http://www.wrzuta.pl/film/1FIONN0Tom
:D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/8320Photoshop20Tool20Tie-1.jpg
źródło (http://media1.break.com/dnet/media/2009/3/83%20Photoshop%20Tool%20Tie.jpg)
p e t e r
26-03-2009, 19:17
mam nadzieję, że to (http://bash.org.pl) jest żartem i pasuje do działu "Humor".
sprocket
26-03-2009, 19:36
Zgadnijcie, co to za samochód:
1) Ma o wiele lepsze przyspieszenie niż zwykle samochody.
2) Droga hamowania jest dwukrotnie krótsza
3) Możesz przejechać próg zwalniający z dwukrotnie wyższą prędkością niż zalecana
4) Nigdy nie musisz sprawdzac poziomu oleju, plynow, stanu ogumienia
5) Po zapaleniu sie lampki cisnienia oleju, mozesz jeszcze spokojnie przejechac 200-300km
6) W ogole nie wymaga mycia i sprzatania wewnatrz
7) Zawieszenie umozliwia ci przewiozenie dowolnie ciezkich ladunkow
8) Wszelkie niepokojace dzwieki i stuki z silnika eliminujesz poprzez podkrecenia radia
9) Nie potrzebujesz zadnych alarmow, auto mozna zostawic wszedzie, nawet otwarte i z kluczykami w srodku
10) Auto jest wodo- i piaskoodporne, mozna jezdzic po plazy, jak i po strumieniach
No wiec co to za samochod...?
odpowiedz znajduje sie po dwukropku ;): służbowy
Rżewski tańczy na balu z 17-letnią Olgą Iwanowną:
- A skądże u panienki takie białe i gładkie rączki?
- Bo ja noszę zawsze białe rękawiczki.
- A to panienka, za przeproszeniem, farmazony jakieś opowiada, bo ja
od dwudziestu lat noszę białe kalesony, a dupa czerwona i pryszczata.
uff...
Witamy w nowej odsłonie bash.org.pl!
Informacja o zamknięciu serwisu była, jak już zapewne zauważyliście, nie do końca prawdziwa.
uff
kamień z serca.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/base_system-1.png
źródło (http://imgs.xkcd.com/comics/base_system.png)
http://www.youtube.com/watch?v=0JJakRZyqMQ
Boryszuk
26-03-2009, 23:37
"Mamusia potrzyma ta kartke. Tak, dokladnie tak, tymi kolkami do mnie" (http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Probowal-zabic-tesciowa-z-wyrzutni-rakietowej,wid,10981595,wiadomosc.html?ticaid=57bd 7) :mrgreen:
http://www.joemonster.org/filmy/10564/Najgorszy_tor_przeszkod_Wipeout
Canon ssie! :mrgreen:
Oto dowód!
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.occur.pl)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.occur.pl)
Psychotrop
27-03-2009, 08:42
uwaga na kaca :)
ostrożnie - PSEUDOdrastyczne ;)
http://s3.amazonaws.com/io-soup-assets/asset/0271/3484_20fe.jpeg
czy telefony są bezpieczne ???
http://www.dailymotion.pl/relevance/search/portable/video/x5odhh_pop-corn-telephone-portable-microon_news
Fallus xD (http://wiadomosci.onet.pl/1941944,69,item.html)
Lucky_Luck
27-03-2009, 21:06
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/pamplona_bull_run-1.jpg
źródło (http://www.guy-sports.com/fun_pictures/pamplona_bull_run.jpg)
Boryszuk
27-03-2009, 22:42
W Wielki Piątek do Jędrka przychodzą koledzy, żeby go na „kawalerkę” wyciągnąć. W drzwiach staje matka:
-Jyndrek nika nie pódzie, bo jajka na świynta maluje.
Jeden z kumpli do pozostałych:
-Godołek wom, ze z Jyndrusia elegant!
Stary Błażej miał żonę dużo od siebie młodszą. Razu pewnego kazał jej upiec świeżego chleba, a sam wybrał się na jarmark. Żona posłusznie wzięła się do pracy. Zaczęła, jak należy, od wyczyszczenia pieca. Żeby zrobić to dokładnie wsunęła się doń głęboko, tak, że tylko spódnica, opinająca wcale powabny tyłeczek wystawała. W tej to pozycji zastał ją młody listonosz i, niewiele myśląc, skorzystał z okazji. Zanim Józia po wszystkim wygrzebała się z pieca - nikogo w chałupie już nie było. Zadyszana wybiega na podwórze, rozgląda się, ale widzi tylko wieszającą pranie sąsiadkę.
-Maciejowo! A nie widzieliście fto to mie przed kfilom tak piyknie wyzwyrtoł?
-A co, Józia, nie beło cie w izbie?
W pewnej telewizji stoją w holu mężczyźni i czekają na nagranie.
Nieopodal stoi facet z żoną. Podchodzi prowadzący i pyta, wskazując na małżonkę:
- A ta pani tu po co?
- Przyszła ze mną na nagranie, przecież mnie zaprosiliście!
- Proszę pana, my będziemy nagrywać medyczny program dla mężczyzn w formie talk-show. W tytule odcinka "Życie ze zgagą" chodziło nam wyłącznie o problematykę gastrologiczną.... ;)
Zachodzi facet do przyjaciela i się żali:
- Nie wiem co robić! Karaluchy się rozpleniły, nie mam na nich sposobu!
- Też miałem ten problem. Ale kupiłem kolorowe kredki.
- A po co? Pomogło?
- Jasne! Widzisz? Siedzą w kącie i rysują...
- Krzysiu, jesteś, pijany?!
- Nnn.ii.nniii....
- Chyba mówisz nieprawdę!
- Nnn.n.nnnnn.niiie..
- Według mnie, to coś z tobą nie tak.
- Nnn..nnn..niiii..ee
- Krzysiu, powiedz uczciwie -- tak lub nie?! Przebaczę -- tylko uczciwie! No, błagam cię! Powiedz uczciwie - wypiłeś?!!
- Nnn..nnn..niiii..ee
- Krzysiu, no nabierz męstwa. Nie chcę, żebyś mi kłamał! Jest to bardzo dla mnie ważne ! No! Już!!! No Krzysiu!!!
- Nnn...nooooo....ooo
- Kochany, Krzysiunio! Daj buziaczka! I za to cię kocham -- za uczciwość!!!
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/bad_photo_42-1.jpg
źródło (http://izismile.com/img/img2/20090325/bad_photo_42.jpg)
Canon ssie!
Oto dowód!
znalezione na filmówkowym korytarzu (tablica ogłoszeń):
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img19.imageshack.us/img19/1314/cannik.jpg)
czyli wojna trwa :lol:
No to i ja znowu coś powlepiam :))
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/00dy9gdq1fsj1hn4ld5z.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/pki7jlf1gepo8f7poo26.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/80638u787t2xny7y30.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/77gpxjqi8etv913pkwz.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/hkx9evrbwyz5bsbmx9gs.jpg)
Przepraszam Wszystkie kobiety tu obecne :))
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/y930ps2crjztekrd1re.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/cg2cyoivfeffr4ztysri.jpg)
COS DLA WOJSKOWYCH (http://photos.nasza-klasa.pl/12782796/24/main/e33e9fa5c6.jpeg)
Kaelthas
29-03-2009, 12:16
Szela w jednym poście można dac parę obrazków
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/633502606045215222mindfuck-1.jpg
źródło (http://pix.motivatedphotos.com/2008/6/28/633502606045215222-mindfuck.jpg)
Matka przyprowadziła swoją osiemnastoletnią córkę do lekarza, informując go,że córka nieustannie cierpi na mdłości.
Lekarz po zbadaniu córki stwierdził,że jest ona mniej więcej w czwartym miesiącu ciąży.
- Co też pan mówi, panie doktorze, moja córka nigdy nie miała do czynienia z żadnym mężczyzną! Prawda, córeczko?
- Prawda, nawet się nigdy nie całowałam - zapewniła córeczka.
Lekarz bez słowa podszedł do okna i zaczął intensywnie wypatrywać wdal.
- Panie doktorze, czy coś nie tak? - pyta po pięciu minutach zaniepokojona mamuśka.
- Nie, nie! Po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie ukazuje się jasna gwiazda i przybywa trzech króli. No więc stoję i
czekam...
W mroźny, zimowy wieczór elegancko wyglądający gość w "średnim" wieku poderwał w knajpie młodą laseczkę. Było to o tyle łatwe, że dziewczyna widziała przez okno jak facet wysiadał z nowiutkiego Mercedesa 600. Bez oporów więc przyjęła propozycję wspólnego spędzenia nocy. Facet zabrał ją do swojej willi pod miastem. Płonący kominek, dobra whisky, kanapki z kawiorem,
nastrojowa muzyka, słowem wszystko zbliżało ich coraz bardziej w stronę sypialni. W pewnym momencie mężczyzna zaproponował przejażdżkę po pobliskim zaśnieżonym lesie. Dziewczyna trochę niechętnie, ale jednak wyraziła zgodę.
Zajechali Mercem na polanę w środku głuszy, facet wyjął z bagażnika sztucer, przeładował i powiedział:
- Rozbieraj się.
Dziewczyna trochę przestraszona sytuacją, a jeszcze bardziej 25 stopniowym mrozem, próbowała protestować, ale strzał w powietrze spowodował, że wykonała polecenie dość szybko. Gdy już goła stała boso na śniegu gość rozkazał:
- Lep bałwana - i dla uniknięcia ewentualnych protestów znowu strzelił w powietrze ze sztucera.
Dziewczyna rzuciła się toczyć śniegowe kule. Po 40 minutach na polanie stał bałwan jak malowany. Miał nawet śniegowe rączki i nosek z kawałka gałęzi.
Za to laska była cała zdrętwiała z zimna. Klient schował sztucer, owinął ją grubym pledem i zabrał znowu do swojej willi. A tam kominek, kawior, gorący grog, nastrojowa muzyka. Gdy panna odzyskała mowę pierwszą rzeczą jaką zrobiła było wykrzyczane zapytanie :
- Co to do ch .... k ... miało wszystko znaczyć?
- Widzisz, moja śliczna - odpowiedział spokojnie gość - Ja już jestem strasznie cienki w łóżku, a dzięki temu bałwankowi, mam pewność, że tą noc zapamiętasz do końca życia.
Psychotrop
29-03-2009, 23:39
leże i kwiczę :D
Italian SpiderMan :
UhHhXukovMU
nie wiem czy to było
http://www.youtube.com/watch?v=GaJ-wJaKa44&feature=related
Kiedy można mówić, że jesteś niezłym fotografem-amatorem?
- Wówczas gdy w jednej ze stolic europejskich robisz zdjęcie znanego zabytku i w kadr wejdzie Ci mniej niż trzech Japończyków.
W małym zakładzie fotograficznym klient odbiera swoje zdjęcia do paszportu. Aby zobaczyć jak "wyszedł" wyciąga fotografie z koperty. Chwilę się im przygląda i podaje je fotografowi:
- Panie to przecież nie ja - mówi.
Fotograf zakłada grube okulary, przenosi kilkakrotnie wzrok ze zdjęcia na klienta i komunikuje:
- Jak to nie pan? Pan jak wymalowany!
- No skąd? - upiera się klient - Ten tutaj jest jakiś łysy, a ja przecież mam dość bujną grzywę.
- Musiał się pan tak przyczesać przed zdjęciem - wzrusza ramionami fachowiec.
- Ale ten ze zdjęcia jest wyraźnie starszy.
- Każdemu się wydaje, że jest starszy na zdjęciach.
- A ta brodawka koło nosa? - klient jest pewny swego - Czy ja mam brodawkę?
Fotograf ponownie przygląda się zdjęciom:
- No faktycznie - zgadza się jakby zrezygnowany - Pan nie ma brodawki. Może to i nie pan.
- Pewnie, że nie ja. Poza tym - klient dobija starego rzemieślnika - ten na zdjęciu leży w trumnie.
- Czy mogę zostać członkiem waszego towarzystwa fotograficznego?
- A czy szanowny pan robił wcześniej zdjęcia?
- nie.
- W takim razie mogę panu zaproponować członkostwo pasywne...
- Będę mógł robić zdjęcia?
- Niestety, nie... ale może pan za to nosić statywy!
Przychodzi blondynka do fotografa na sesję:
- dzień dobry - mówi fotograf.
- zaraz będziemy robić zdjęcia.
- może być - odpowiada blondynka.
- ale majtek nie zdejmę...
romanescou
30-03-2009, 12:13
W kiblu w kantynie sikają dwaj marynarze: radziecki i amerykański.
Ruski ukradkiem zerka na ptaka ameykanina i ze zdziwieniem pyta:
- o kurcze co ty masz tam wytatuowane? "orja" !?
- ano, mówi amerykanin, podczas manewrów morskich na okręcie był wybuch amunicji. Tak rąbnęło, że uszarpało mi ptaka, lekarz pokładowy odnalazł wśród zgliszczy tylko końcówkę, przyszył no i jest tak jak widzisz.
- to i tak szczęscie w nieszczęsciu, a co miałeś wytatuowane? pyta ruski.
- "Victoria"
Sikają dalej, w końcu amerykanin zerka kątem oka i ze zdziwieniem stwierdza, że ruski też ma tatuaż "orja"
- ojej, zawołał radośnie, co było u Ciebie?
- ano - ruski westchnął. Podobnie; manewry, wybych amunicji, urwanie ptaka, poszukiwania, przyszycie. No i widzisz; mam co mam.
- a co miałeś wytatuowane? "Victoria" Ucieszył się amerykanin.
- nie - westchnął ruski - "My marjaki Bałtyckowo Morja pozdrawlaju wsiech marjaków Ćornowo Morja"
Zbigniew
30-03-2009, 15:00
Nie ma jak zgodność informacji. Strona główna bankier.pl.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/kt7vhhwdtlqs4pj6en9.jpg)
tak to już jest w świecie, w którym "news goni newsa"... Nie zdążam Pan, nie zdążam...
1upZz3a-7iM
Mlode malzenstwo zaraz po slubie wyruszylo w podriz poslubna. Po powrocie ojciec pyta mlodego:
-Synu opowiadaj jak tam bylo
-Tato przerabane ! To juz chyba koniec. - odpowiada syn
-Jak to koniec ?
-No widzisz ojciec, to bylo tak: Po pierwszej upojnej nocy, gdy bylo po wszystkim z przyzwyczajenia zostawilem dwie stowy na stoliku.
-To rzeczywisce przerabane masz.
-Ale tato to nie wszystko !! Ona wydala mi piec dych...
Francja, zona do meza:
-Idz do sklepu kup slimaki. Zjemy sobie na kolacje
Maz poszedl, kupil slimaki i po drodze zahaczyl o klub z striptizem. Zasiedzial sie tak do poznych godzin nocnych, zapominajac kompletnie o bozym swiecie. Gdy oprzytomnial wracajac do domu zastanawial sie co powie zonie. Stojac na wycieraczce i gdy juz zadzwonil, wpadl na pomysl, rozsypal slimaki i zawolal do zony, ktora juz zdazyla otworzyc drzwi:
-NO CHLOPAKI WCHODZIMY, WCHODZIMY.
http://www.youtube.com/watch?v=lcuFvjFsX1s&feature=related
shaddixx
30-03-2009, 15:36
Zwiastun filmu "Nieznana Historia"
leze i kwicze:D
JdEGxonQmrE
(http://www.youtube.com/watch?v=JdEGxonQmrE)
Przychodzi ksiądz do burdelu i prosi burdel mamę o najczarniejszą murzynkę jaka tylko jest. Ta mówi, że nie ma takiej w ogóle ale może mu zaoferować najlepszą kobietę jaka ma a będzie na pewno zadowolony. ksiądz upiera się jednak przy murzynce i tak w koło. W końcu burdel mama pyta dlaczego to MUSI być murzynka. ksiądz mówi:
- na plebanii właśnie kładziemy płytki i chciałem się zorientować jak będzie wyglądać różowa fuga do czarnych płytek.
Spotyka się dwóch księży. Jeden mówi do drugiego:
- o widzę, że sobie kolega kupił nowe buty. Zamszowe?
- nie za swoje kupiłem.
Nie ma jak kontrola gramatyki i ortografii Word'a :lol:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img16.imageshack.us/img16/1928/wulgarny.jpg)
Justin w single ladies :)
http://www.youtube.com/watch?v=LBC7pilGoPc (http://www.youtube.com/watch?v=LBC7pilGoPc)
Manager procesów usiadł w samolocie obok małej dziewczynki.
Manager zagadał do dziewczynki i spytał czy ma ochotę trochę z nim porozmawiać.
Dziewczynka zamnknęła spokojnie książkę, którą czytała i powiedziała:
- Ok. Bardzo chętnie. Więc o czym będziemy rozmawiać?
Manager na to:
- Może o logistyce?
- Ok. - odpowiedziała. - To bardzo interesujący temat. Mam najpierw jednak pytanie:
Jak to się dzieje że koń, krowa i jeleń jedzą to samo, czyli trawę.
Jeleń wydala małe suche kuleczki, krowa duże, płaskie, rzadkie placki, a koń wysuszone klumpy.
Może potrafi mi Pan wytłumaczyć co jest tego przyczyną?
- Nie mam pojęcia. - odpowiedział manager po chwili zastanowienia.
Na to dziewczynka odpowiedziała:
- Czy czuje się Pan zatem naprawdę wystarczająco kompetentny by rozmawiać o logistyce,
skoro temat zwykłego gówna przekracza Pańską wiedzę...?!?
Mama pyta się swego synka:
- Jasiu, jak się czujesz w szkole?
- Jak na komisariacie: ciągle mnie wypytują, a ja o niczym nie wiem.
http://www.youtube.com/watch?v=D2FX9rviEhw
malowanie owcami........
Fredflinstone
31-03-2009, 16:25
chyba nie było:
Witam!
Chciałem zainteresować Państwa swoją ofertą na to stanowisko. Jestem
osobą o 12-letnim doświadczeniu w branży logistycznej. Byłem spedytorem, hadlowcem
ilogistykiem. Teraz od 1 stycznia jestem tzw. wolnym strzelcem, ale pełnym
zapału i chęci przedłużenia swoich kontaktów, a mam je nie-wąskie. Otóż znam wielu
logistyków z Dolnego Śląska. Jak się pracowało w 9-ciu firmach to sięzna.
Duże rotacje i tak dalej, wiadomo. Znam ludzi w około stu firmach i jestemw
stanie "załatwiać" po kilkadziesiąt ładunków dziennie. Z logistykami baluję,
spotykam się na grillach i innych baunsach. W ostatnich latach podczas pracy w firmach
Trenkwalder czy Raben zarabiałem rocznie (mówimy o prowizji z ładuków dla firmy, nie
łącznych obrotach) ok 1,5 mln Euro rocznie dla firmy w której pracowałem. Ciąglew
trasie, ciągle w ruchu, ciągle imprezy i zabawy, ale płacono mi niewiele jakna
taki zarobek.
Zanim prześlę Państwo swoje CV chciałem postawić pewne warunki i od ich
potwierdzenia uzależniam dalsze rozmowy z Waszą firmą, o której slyszałem
wiele dobrego. Warunki dotyczą nie tylko finansów. Tu oczekuję ok. 5 tys. zł
(brutto)podstawy plus prowizja. Oczekuję też firmowego laptopa np. HP Compaq, bo
trzeba się z czymś pokazać (przecież nie będę robił prezentacji firmy i jej możliwości
na Acerze za 2 tys. zł), dobrego telefonu komórkowego np. PRADA i dobrego
samochodu (nie jakiejś Skody Fabii czy Opla Corsy w kolorze białym). Jestem poważnąosobą
i w kregach, w których bywam, dobijam targów, załatwiam zlecenia, balujędo
rana oczywiście w szeroko pojętym interesie fimy) nie wypada po prostu byćtzw.
"dziadem".
A żeby nie być nim to najważniejszy jest służbowy samochód. Oczekuję
samochodu z segmentu D (przeferuję Audi A6, Ford Mondeo, Opel Vectra C, nowe Renault
Laguna Coupe czy Peugeot 407) z mocnym silnikiem wysokoprężnym np. 2.2 lub 2.4 (nie
chce mi się krecić jakiegoś benzynowca do 4 tys. obrotów z climatronikiem, ESP (czasem
trzeba przyszaleć lub po prostu zdążyć na czas na Business-meeting z
kontrahentem), obiciem z Alcantary, Radiem CD ze zmieniarką na minmum 6 płyt (dużo słucham w
podróży za ładunkami, zleceniami), czy podgrzewanych foteli. Auto musi być czarnei
bez żadnym naklejek firmowych. Po prostu "jak Cię widzą tak Cię piszą". Oczekuję też
funduszu reprezentacyjnego na lunche czy spotkania w klubach z potencjalnymi
kontrahentami.
Jeśli uważacie, że moje warunki są do przyjęcia to proszę o maila
zwrotnego.
P.S.
Aha ja nie jeżdżę na spotkania w sprawie pracy, na których mogę się
dowiedzieć,że czeka na mnie Skoda Fabia (klienta trzeba czasem sportowo przewieźć
autem,
podyskutować)
GrzesiekH
31-03-2009, 18:50
Nawet u Versace można spotkać nieskrępowanych miłośników DIY ;-)
http://img8.imageshack.us/my.php?image=hihihip.jpg
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img8.imageshack.us/my.php?image=hihihip.jpg)
> Dwóch malców siedzi w piaskownicy i dyskutuje:
> - Mój tata jest najszybszy na świecie!
> - A wcale że nie!
> - A wcale że tak! Jest urzędnikiem. Pracuje codziennie do piątej, a w domu
> jest piętnaście po czwartej.
>
>
> *
>
> Wchodzi facet do urzędu i chce jakoś zagaić
> - Dzeń dobry! O, ile tu much lata!
> - Dokładnie 78. Ta z lewej jest kulawa...
>
> *
>
> Urzędnicy to doskonali partnerzy w małżeństwie. Jak przychodzą do domu to
> są wyspani i wypoczęci. A i gazetkę mają już przeczytaną...
>
> *
>
> Porządny stół w biurze porządnego dyrektora, zwyczajnie musi wytrzymywać
> dwie osoby...
>
> *
>
> Co to może być, trzeci dzień nie chce mi się robić?!
> - Pewnie środa.
Nasz Ośrodek Szkolenia Kierowców
zaprasza na specjalny kurs na prawo jazdy,
dostosowany do potrzeb dresiarzy. Program obejmuje:
Teoria:
1. Technika jazdy - przegazowywanie, utrzymywanie wysokich obrotów,
zrywanie przyczepności przy ruszaniu, palenie gumy, hamowanie z piskiem;
2. Układ paliwowy: Teoria działania gaźnika - z uwzględnieniem sposobu
montażu filtra powietrza tak, by wystawał nad maskę;
3. Układ wydechowy: Teoria działania tłumika - ze zwróceniem szczególnej
uwagi na elementy tłumiące dźwięk silnika i sposoby ich usuwania;
4. Układ elektryczny - podłączanie niebieskich diodek świecących i
ultrafioletowych świetlówek;
5. Układ elektryczny część druga - montaż systemu Hi-Fi Stereo also
playable mono 7000W PMPO z naciskiem na prawidłowy dobór, umieszczenie i
podłączenie subwoofera;
6. Używanie sygnałów ostrzegawczych: długie światła, klakson, środkowy
palec, wiązanka słów obelżywych przez otwarte okno.
Zajęcia na placu:
1. Orientacja w rozmieszczeniu najważniejszych elementów manipulacyjnych:
korbka, pokrętło lub przycisk do odkręcania szyby, regulacja głośności i
basów w radioodtwarzaczu, ćwiczenia w trzymaniu łokcia za oknem;
2. Ruszanie z piskiem i hamowanie z piskiem i wzniecaniem jak najwięcej
kurzu;
3. Palenie gumy;
4. Kręcenie bączków.
Zajęcia praktyczne na drodze publicznej:
1. Wymuszanie pierwszeństwa przy włączaniu się do ruchu i zmianie
kierunku jazdy;
2. Wyprzedzanie na trzeciego;
3. Jazda tuż za poprzedzającym uczestnikiem ruchu;
4. Rozpędzanie pieszych na wyznaczonym przejściu przez jezdnię i idących
poboczem, ochlapywanie przechodniów wodą z kałuż stojących na jezdni;
5. Jazda pod wpływem alkoholu;
6. Uciekanie przed kontrolą drogową;
7. Wręczanie łapówek policjantom drogówki.
Zajęcia nieobowiązkowe (płatne dodatkowo, ale bardzo zalecane):
1. Przyciemnianie szyb folią;
2. Rodzaje kalkomanii i nalepek samoprzylepnych i sposób ich nalepiania
na szybach i karoserii (sponsoruje firma Pioneer);
3. Montaż spojlerów;
4. Przeróbka tłumika na sportowy;
5. Wyposażenie wnętrza samochodu podnoszące jego klasę: choinki
zapachowe, włochate kostki i płyty kompaktowe zawieszane na lusterku, kije
bejzbolowe.
Wszystko to, i wiecej, w twoim lokalnym Ośrodku Szkolenia Kierowców "Jeden
dres i trzy paski". Powołaj się na URL tej strony www, a dostaniesz 5%
zniżki i gratis poradnik, jak być najbardziej dresiarskim dresiarzem za
kierownicą! Nie czekaj, zadzwoń już teraz - nasze konsultantki (młodo
wyglądajace blondi siedemnastki w szpilkach i miniówach, umalowane według
najnowszych kanonów mody dresiarskiej) czekają! Telefon znajdziesz w książce
telefonicznej, na przystankach komunikacji miejskiej i słupach latarń, albo
zadzwoń na nasz numer ogólnopolski 0700-34891.
Po naszym kursie przestrzeganie poniższych zasad prawdziwego dresiarza za
kierownicą będzie twoją drugą naturą! (wybór z naszego poradnika, specjalny
darmowy prezent dla tych, którzy przeczytali naszą reklamę)
71 rad jak za kierownicą zostać prawdziwym burakiem - eee, tego, dresiarzem
oczywiście:
1. Ruszaj ze świateł dopiero wtedy, gdy zielone świeci się już kilka
sekund.
2. Ochlap pieszego.
3. Zajmij komuś przed nosem miejsce na parkingu.
4. Przyspieszaj w czasie gdy ktoś cię wyprzedza.
5. Ruszaj zanim jeszcze wszyscy piesi opuszczą przejście.
6. Słuchaj muzyki na maxa przy otwartych szybach.
7. Zawsze mrugaj długimi lub używaj klaksonu wobec kierowców których
chcesz wyprzedzić.
8. Uprawiaj slalom po wszystkich pasach.
9. Jadąc w nocy wyłączaj długie dopiero wtedy, gdy masz całkowitą
pewność, że oślepiłeś już nadjeżdżającego.
10. Jeźdź z łokciem wystawionym za szybę.
11. Wjeżdżaj samochodem w najgłębsze zakamarki lasu.
12. Ruszaj z piskiem opon.
13. Gdy zamówisz hamburgera w McDrive, jedz go zawsze na parkingu w
samochodzie.
14. Zadbaj o to, żeby w twoim samochodzie był maksymalny syf.
15. Udowodnij że twój samochód potrafi zabrać więcej niż 5 osób.
16. Pokazuj innym obraźliwe gesty przez szybę.
17. Czekając przed zamkniętym szlabanem wyjdź na papierosa.
18. Szanuj żarówki - włączaj kierunkowskaz dopiero gdy skręcasz.
19. Wjedź na skrzyżowanie w taki sposób, żeby po zmianie świateł zatkać
inny kierunek ruchu.
20. Parkuj tak, żeby inni nie mogli wyjechać.
21. Hamuj z piskiem opon zatrzymując się na stacjach benzynowych albo koło
przydrożnych barów.
22. Nie daj się wyprzedzić innym - to przecież hańba i dyshonor.
23. Zadbaj o to, żeby bez przerwy włączał ci się alarm. Zwłaszcza wtedy,
gdy nie będziesz mógł go usłyszeć.
24. W czasie jazdy wyrzucaj niedopałki przez uchyloną szybę.
25. Gdy na parkingu potrącisz inny samochód, uciekaj czym prędzej.
26. Naklej na samochód kilka kolorowych kleksów.
27. Wsiadając do cudzego, dobrego samochodu wołaj innych kumpli na
przejażdżkę.
28. Pamiętaj, że najlepszy kierowca to najszybszy kierowca.
29. Zainstaluj sobie klakson - melodyjkę.
30. Powieś na lusterku kartonowy zapaszek.
31. Jadąc w dłuższą trasę miej zawsze wyładowaną komórkę.
32. Nigdy nie tankuj do pełna.
33. Jedź w taki sposób, żeby wszyscy pasażerowie byli przez całą drogę
zaabsorbowani tylko twoją jazdą.
34. Gdy usłyszysz za sobą sygnał karetki pogotowia, pozwól na to, żeby
wyła bezpośrednio za tobą.
35. Podświetl sobie podwozie i tablice kolorowym neonem.
36. Jeśli myjnia sterowana jest z zewnątrz, spróbuj czy po wrzuceniu karty
uda ci się dobiec i wsiąść do samochodu.
37. Nie pozwól włączyć się do ruchu innym.
38. Załóż sportowe alufelgi w limuzynie.
39. Traktuj jazdę na trasie jako "Need for Speed" na żywo.
40. Kup samochód o dużej pojemności silnika i narzekaj że dużo pali.
41. Kup samochód o małej pojemności silnika i narzekaj że nie ma
przyspieszenia.
42. Zatrzaśnij kluczyki w samochodzie. Najlepiej gdzieś na trasie.
43. Wyprzedzając rowerzystę nie włączaj kierunkowskazu.
44. Prowadź w czapce, berecie lub kapeluszu.
45. Zajmuj lewy pas na 3 km przed skrętem w lewo.
46. Jadąc na trasie, zatrzymuj się wielokrotnie i wyprzedzaj potem te same
samochody.
47. Zapamiętaj, że wszystkiemu winne są głupie przepisy, fatalne drogi,
zbyt duża liczba samochodów i korki. Ty sam jesteś zawsze bez winy.
48. Myj samochód raz na miesiąc, albo i rzadziej.
49. Na stacji benzynowej, stawaj z niewłaściwej strony dystrybutora i
ciągnij wąż dookoła samochodu.
50. Zamontuj dodatkowe głośniki pod maską - będzie Cię lepiej słychać.
51. Powieś CD na lusterku.
52. Załóż pokrowiec z misia na kierownicę.
53. Rozmawiaj przez komórkę w mieście kiedy i gdzie się tylko da.
54. Nigdy nie zapinaj pasów.
55. Zamontuj melodyjkę Lambada kiedy jedziesz na wstecznym.
56. Przy kolejce na CPN po zatankowaniu paliwa połaź jeszcze trochę po
sklepie.
57. Nie zdejmuj folii z siedzeń po kupieniu samochodu.
58. Dłub w nosie w oczekiwaniu na zielone światło...
59. ...i zjadaj to co wydłubiesz - na oczach wszystkich.
60. Wyprzedzaj pod górę.
61. Wyprzedzaj po podwójnej ciągłej.
62. Pamiętaj, widoczność jest dla mięczaków.
63. Nie daj się zwieść powiedzeniu: "wyprzedzaj, wyprzedzaj, ktoś już
czeka na twoje nerki"
64. Motocykliści to zawodowi dawcy organów.
65. Samochód ma zawsze pierwszeństwo przed pieszym...
66. ...a im większy samochód, tym większe pierwszeństwo.
67. Nieważne hamulce, ważne zderzaki.
68. Gdyby przeznaczone ci było dać się złapać policji, nie miałbyś takiego
wozu.
69. Twoja muzyka jest the best - daj ją poznać innym.
70. Reumatyzm łokcia to przesąd - szyba jest po to opuszczana, żeby go
było można wystawiać.
71. Piesi są zakałą naszych ulic.
Z uwagi na fantastyczny odzew czytelników załączamy następny fragment
naszego poradnika:
Jak parkować jak burak - wróć, prawdziwy dresiarz:
1. Kiedy czekasz na wolne miejsce, nie włączaj żadnego migacza, a
najlepiej ustaw auto na ukos, żeby nawet najchudszy maluch nie mógł się
przecisnąć.
2. Zawsze parkuj "okrakiem" zajmując jak najwięcej miejsca. Najlepiej na
ukos.
3. Jeśli możesz zając dwa miejsca podjeżdżając metr do przodu - zrób to,
zwłaszcza kiedy widzisz, że ktoś chce tam stanąć.
4. Zawsze parkuj możliwie blisko sąsiedniego auta, żeby jego kierowca
musiał wsiadać z użyciem wazeliny.
5. Otwierając drzwi, walnij z całej siły w sąsiedni samochód.
6. Jeśli na skutek walnięcia powstanie wgniecenie, poczekaj aż nadjedzie
auto w takim kolorze jak twoje i ustąp mu miejsca.
7. Przejeżdżając przez parking nie korzystaj z namalowanych alejek, ale
grzej śmiało na ukos.
8. Jeżeli nie ma znaku ograniczającego prędkość, przyjmij, że nie ma w
tej kwestii żadnych ograniczeń.
9. Jeśli tylko nie grozi to natychmiastowym mandatem czy co gorsza
odholowaniem, parkuj bezpośrednio przed wejściem do sklepu/urzędu, zwłaszcza
jeśli powoduje to piękne korki.
10. Kiedy widzisz, że jadący z przeciwka szykuje się do zajęcia jakiegoś
miejsca parkingowego, zblokuj go, aby ktoś inny mógł je zająć. Nawet jeśli
oznacza to czekanie przez parę chwil
11. Jeśli masz nalepkę uprawniającą do parkowania na miejscu dla
inwalidów, zajmuj zwykłe miejsca.
12. Kiedy wyjeżdżasz z parkingu, skorzystaj z wąskiej jednokierunkowej
drogi WJAZDOWEJ. Jeśli spotkasz się z kimś nos w nos, siedź spokojnie i nic
nie rób.
13. (wykasowano ze względu na przesądnych)
14. Jeśli będziesz musiał zawrócić, rób to co najmniej w 12 etapach między
krawężnikami. Nie jedź na wstecznym pod żadnym pozorem.
15. Zawsze zostawiaj wózek między ciasno zaparkowanymi autami. I pies
trącał twoje 2 złote.
16. Opróżniaj popielniczki na parkingu. Najlepiej dołóż jeszcze jakieś
papierki po cukierkach i torby od McDonalda.
17. Jeśli musisz przewinąć dziecko, zostaw brudną pieluszkę na masce
sąsiedniego auta.
18. Gdy ktoś sygnalizuje, że chce zając zwalniane przez ciebie miejsce -
nie spiesz się. Ustaw lusterka i fotel kierowcy, złap ulubioną stacje
radiową, otwórz okno, zapal papierosa i spokojnie zapnij pas. Możesz też
obejrzeć dokonane właśnie zakupy.
19. Jeżeli jadąc zauważysz bezpański wózek, puknij go lekko zderzakiem, by
wpadł na czyjś samochód. Kiedy wysiądziesz, pchnij go wzdłuż alejki i odejdź
w przeciwnym kierunku.
20. Kiedy zbliżając się do auta widzisz, że ktoś właśnie obok niego
przechodzi, wciśnij przycisk pilota. Ludzie fajnie podskakują, kiedy nagle
obok rozlegnie się głośne PIIIIP.
21. Kiedy uderzysz w czyjś samochód a dookoła widzisz gorliwych świadków,
wysiądź, weź kartkę i napisz: "Walnąłem w twoje auto na oczach ____
świadków. Teraz myślą, że zapisuję dla ciebie swoje nazwisko, adres i
telefon. A ja wcale tego nie robię".
propozycja diety francuskiej - zbliża się wiosna i wiadomo trzeba wbić się w ciuszki z zeszłego sezonu:
śniadanie - keks i seks
obiad - keks i seks
kolacja - sam seks
Jak nie poskutkuje po miesiącu odstawiamy ciasto...
Pewien facet mial trzy bliskie przyjaciółki, ale nie wiedzial z która sie ozenic.
Postanowil wiec przeprowadzic test, zeby przekonac sie, która z
nich jest najodpowiedniejsza kandydatka na zone.
Wyciagnal z konta 15.000 euro , dal 5000 kazdej z nich mówiac:
- Wydaj je wedlug wlasnego uznania.
Pierwsza pobiegla na zakupy: ubrania, bizuteria, fryzjer, gabinet
odnowy biologicznej itd
Wrócila do goscia i mówi:
- Wydalam wszystkie Twoje pieniadze dla Ciebie, aby Ci sie bardziej podobac
Poniewaz Cie kocham
Druga takze wybrala sie na zakupy: nowy sprzet stereo, telewizor
plazmowy, dwie pary nart, zestaw kijów golfowych itp
Wrócila do goscia i mówi:
Wydalam wszystko, aby Cie uszczesliwic, aby Ci sie przypodobac
Poniewaz Cie kocham
Trzecia wziela pieniadze i zainwestowala je na gieldzie...... w
ciagu trzech dni podwoila inwestycje, oddala gosciowi 5000 Euro i
powiedziala:
- Zainwestowalam Twoje pieniadze i zarobilam wlasne. Teraz moge je
sobie spokojnie wydac. Zrobilam to bo Cie kocham
> > > >> Wtedy mezczyzna zaczal myslec...................
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec..
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec..
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec..
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec..
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec.. (mezczyzni duzo mysla...)
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec..
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec..
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec...
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec..
> > > >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec..
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec..
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec..
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec.. (mezczyzni naprawde duzo mysla.)
> > > >> >>
> > > >> >> myslec..
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec..
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec.. (UFF, cos dlugo to trwa)
> > >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec..
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec..
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec..
> > > >> >>
> > > >> >>
> > > >> >> myslec...
> > > >> >>
> > > >> >>
... I ozenil sie z ta, co miala najwieksze cycki.
> > > >> >>
Bo mezczyzni duzo mysla, ale w ostatecznosci powielaja wciaz te same scenariusze!!
Reakcja łańcuchowa: prąd kopie człowieka, człowiek kopie w kalendarz...
Moja narzeczona to dziwna się jakaś ostatnio zrobiła. Jedziemy samochodem przez samo centrum miasta, a ona mówi:
- Skręć tutaj.
Cóż, kocham ją. Zatrzymałem auto, wyjąłem bibułkę, zioło, skręciłem i zajaraliśmy.
Naukowcy twierdzą:
"Do 2050 roku będzie nas 10 mld."
Brednie jakieś... 10 mld. naukowców???
Lepper to prawdziwy patriota - ma białe włosy i czerwony ryj...
Efekt Axe działa!
Prysnąłem siostrze w twarz a ona sie na mnie rzucila...
Idzie Jasio z ojcem na spacer. Nagle ojciec potyka się i mówi pod nosem:"dupa".
"Co powiedziałeś tatusiu?"pyta Jasio. "Aaaa... powiedziałem.... duduś" odpowiada ojciec. "tatusiu, a co to jest duduś" pyta ciekawski bachor. "Aaa, wiesz synku duduś to takie zwierzątko"
"Tato, a jak on wygląda?"
"A, ma takie rączki i nóżki...."
"Tatusiu, a cojedzą dudusie?"
"Mmm. Jedzą warzywa owoce...."
"A tato, a czy dudusie mają dzieci?"
"Noo, tak"
"To znaczy, że dudusie się rozmnażają?"
"Tak"
"A jak się nazywają dzieci dudusia?"
"Eee...dudusiątka."
"A jak wyglądają dudusiątka?"
"Też mają rączki i nóżki.... tak samo jak dorosłe"
"A co jedzą dudusiątka?"
"Eeee..... mleczko piją..."
"Tato, a gdzie mieszkają dudusie?"
"DUPA!!!! POWIEDZIAŁEM DUPA!!!!!!!!
puchbeary
31-03-2009, 22:43
tak sobie zajrzałem na stronę Polsatu żeby luknąć w ich program na dzisiejszy wieczór, zatrzymałęm kursor myszy i wyskoczyło mi okienko
http://www.iv.pl/images/v3egipd0umlqfezosm68.jpg
tak sobie myślę że seks na potłuczonym szkle faktycznie musi wręcz ociekać humorem...
Jacek5001
01-04-2009, 14:07
v\:* {behavior:url(#default#VML);} o\:* {behavior:url(#default#VML);} w\:* {behavior:url(#default#VML);} .shape {behavior:url(#default#VML);} Przepis na ciasto (tylko dla mężczyzn);
Szarlotka
1' Z lodówki weź 10 jajek, połóż na stole ocalałe 7, wytrzyj podłogę,następnym razem uważaj!
2' Weź sporą miskę i wbij jajka rozbijając je o brzeg naczynia.
3' Wytrzyj podłogę, następnym razem bardzie uważaj! W naczyniu mamy 5 żółtek.
4' Weź mikser i wstaw do niego skrzydełka i zacznij ubijać jajka.
5' Wstaw od nowa skrzydełka do miksera, tym razem do oporu. Zacznij ubijać.
6' Umyj twarz, ręce i plecy. W naczyniu pozostały 2 żółtka, dokładnie tyle potrzeba na szarlotkę.
7' Oklej ściany i sufit kuchni gazetami, meble pokryj folią, będziemy dodawać mąkę.
8' Nasyp 20 dkg mąki do szklanki, pozostałe 80 dkg zbierz z powrotem do torebki.
9' Sprawdź czy ściany i sufit są oklejone szczelnie, przystąp do miksowania.
10' Weź szybciutko prysznic!
11' Weź 4 jabłka i ostry nóż.
12' Idź do apteki po jodynę, plaster i bandaże. Po powrocie zacznij obierać jabłka. Przemyj jodyną kciuk!
13' Potnij jabłka w kostkę pamiętając, że potrzebujemy 2 jabłek, więc nie wolno zjeść więcej niż połowę! Przemyj jodyną palec wskazujący i środkowy.
14' Jedyne pozostałe jabłko pocięte w kostkę wrzuć do naczynia z ciastem, pozbieraj z podłogi pozostałe kawałki i przemyj wodą.
15' Wymieszaj wszystkie składniki w naczyniu mikserem, umyj lodówkę bo jak zaschnie to nie domyjesz!
16' Przelej ciasto do foremki, wstaw do piekarnika.
17' Po godzinie, jeśli nie widać żadnych zmian włącz piekarnik.
18' Po przebudzeniu nie dzwoń po straż pożarną! Otwórz okno i piekarnik.
Po tych przeżyciach nie pozostaje nic innego jak pójść do sklepu i kupić coś z większą zawartością alkoholu..........
Spotykają się: Ksiądz,Rabin i Pop!
Po jakimś czasie rozmowa zeszła na temat; jak dzielą się datkami!!!
Pop- ja rysuje na ziemi linie i podrzucam tacą do góry, to co spadnie po prawej stronie jest moje, to co po lewej jest Boga!
Ksiądz- ja rysuje kółko i też podrzucam tacą do góry, to co spadnie do środka jest moje, to co zostaje na zewnątrz jest Boga!
Rabin- ja też podrzucam tacą do góry, to co złapie Bóg jest jego, to co spadnie na ziemie moje!!!
Jacek5001
01-04-2009, 15:14
W sklepie:
Klient- Jest wódka?
Sprzedawca - A jest osiemnaście skończone?
Klient - A jest koncesja?
Sprzedawca - oj tam zażartować nie można??
adam_1969
01-04-2009, 17:02
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=599644027
okazja jest torba do kupienia :)
p e t e r
01-04-2009, 18:43
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/04/244bc28e20080822becarefulwhoyoubribecopy-1.png
źródło (http://vader.joemonster.org/upload/zvy/244bc28e2008-08-22-be-careful-who-you-bribe-copy.png)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/04/09d8255420080829shedoesntgetmysenseofhum-1.png
źródło (http://vader.joemonster.org/upload/zvy/09d825542008-08-29-she-doesnt-get-my-sense-of-humor-copy.png)
Polsar74
01-04-2009, 20:25
Zwiastun filmu "Nieznana Historia"
leze i kwicze:D
JdEGxonQmrE
(http://www.youtube.com/watch?v=JdEGxonQmrE)
daj spokój - aleś mnie załatwił - czyścisz mi monitor :-P
hackermuz
01-04-2009, 20:58
studenckie życie
http://img22.imageshack.us/img22/7931/p0104091131.jpg
Nie będę oryginalny jak powiem, że bardzo mis ię podoba :).
Widziałem kabaret LIMO na żywo na początku ich kariery. Problemy techniczne wymusiły na gościu grającym Leszka w tym trailerze zabawianie publiczności przez jakieś dwadzieścia minut. Improwizował, ale był zabawny i trzymał kontrolę nad publicznością. W ogóle to bardzo fajny kabaret, z pomysłami :)
polecam to:
zauwazcie, co ten ptaszek bidulka meczy;)
http://www.tvn24.pl/2208951,28385,0,1,1,szalony-dzieciol-film-monument,wideo.html
Karl Johansson
02-04-2009, 10:15
Nie będę oryginalny jak powiem, że bardzo mis ię podoba :).
Widziałem kabaret LIMO na żywo na początku ich kariery. Problemy techniczne wymusiły na gościu grającym Leszka w tym trailerze zabawianie publiczności przez jakieś dwadzieścia minut. Improwizował, ale był zabawny i trzymał kontrolę nad publicznością. W ogóle to bardzo fajny kabaret, z pomysłami :)
Bo to są ludzie ze świętej pamięci Wybrzeżaka - człowiek grający Blachę prowadził warsztaty teatralne, na które miałem przyjemność uczęszczać. Uwierzcie mi, teksty z tego filmiku to nic w porównaniu z tym, co tam się momentami wyprawiało;]
Polecam jeszcze film "Wożonko", tych samych, zdaje się, twórców. To z tego filmu pochodzi tekst dwójki zakochanych, który stał się już chyba 'urban legend' i, ktokolwiek by tego nie opowiadał, zawsze to są jego znajomi, albo jego znajomi to widzieli:
on: zajeb... się w tobie po ch...
ona: pier...sz misiu!
Polecam ;]
strasznie mnie rozbawił komentarz na onecie w sprawie zdyskwalifikowania Hamiltona w GP Australii :)
-"Za co nie lubicie Hamiltona ? .... "
-"Za to że ciśnie Nicole, moją fantazje"
dla tych co na fejsbuku są
http://www.facebook.com/profile.php?id=683600239#/photo_search.php?oid=64125853915&view=all
http://www.youtube.com/watch?v=PbABYt5UXo8 mocne
SlaWasII
02-04-2009, 23:14
http://www.youtube.com/watch?v=PbABYt5UXo8 mocne
Wstęp jest niezły:
- ...co zrobimy w Radzie Miasta?
- Zwiększymy bezpieczeństwo...
LOL
http://tiny.pl/b398
(smieszne tylko zdjęcie)
http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090401/SLUPSK/945846369
slanting_eye
03-04-2009, 12:01
Jedzie ciężarówka bardzo wysoko załadowana.
Kierowca - cwaniaczek chciał przejechać pod mostem, ale niestety zaklinował się. Przyjechała policja, gliniarz chodzi dookola, patrzy i mówi:
- No i co? Zaklinował się pan?
Na co kierowca:
- Nie, k***! Most wiozłem i mi sie paliwo skończyło!
Przed ślubem:
On: Hura! Nareszcie! Już się nie mogłem doczekać!
Ona: Możesz ode mnie odejść?
On: Nawet o tym nie myśl!
Ona: Ty mnie kochasz?
On: Oczywiście!
Ona: Będziesz mnie zdradzać?
On: Nie, skąd ci to przyszło do głowy?
Ona: Będziesz mnie szanować?
On: Będę!
Ona: Będziesz mnie bić?
On: W żadnym wypadku!
Ona: Mogę ci ufać?
P.S.
Po przeczytaniu proszę przeczytać od dołu do góry
slanting_eye
03-04-2009, 16:24
- Puk, puk!
- Kto tam?
- Ja do Jarka.
- A ja kombajn.
Na wskazówkach zegara siedzą dwa ślimaki. Jeden na dużej, drugi na małej. Spotykają się co godzine i jeden do drugiego mówi:
- Stary! Ale jazda!
Kiedyś z bardzo poważnego czasopisma dla płci męskiej wyrwałem stronę z tytułem "Sąd Ostateczny-czyli 66 najdziwniejszych przepisów prawnych na świecie" A oto one:
1-We Francji żadnej świni nie można dać na imię Napoleon.
2-Maksymalną karą za jazdę autem po pijanemu w Salwadorze jest rozstrzelanie.
3-Prawo stanu Washington (USA) zabrania uprawiania seksu z dziewicą. Bez żadnych wyjątków.
4-....za to na wyspie Guam przepisy zabraniają kobietom wychodzić za mąż jeśli są jeszcze dziewicami.
5-W angielskim mieście York można legalnie i zgodnie z prawem zabić każdego Szkota, który z łukiem i strzałami pojawi się na otoczonym murem Starym Mieście.
6-W Porth Arthur (USA) prawo surowo zakazuje...prykania w windzie.
7-W Santa Cruz (Boliwia) przepisy zabraniają uprawiania grupowego seksu równocześnie z matką i córka.
8-Zgodnie z normami Unii europejskiej żaby i ślimaki są rybami śródlądowymi.
9-W roku 2008 na plażach Swinoujścia (Polska) zakazano kobietom opalania się topless.
10-Lokalne prawo w Chico (USA) ustala karę 500 dolarów za zdetonowanie bomby atomowej w obrębie miasteczka.
11-W Alabamie (USA) oficjalnie zabroniono jazdy autem z zawiązanymi oczami.
12-Ulicami kanadyjskiego Toronto nie wolno ciągnąć martwych koni.
13-W roku 2008 w Chinach surowo zakazano dokonywania inkarnacji bez oficjalnej zgody rządu.
14-Kodeksy karne kilkunastu amerykańskich stanów przewidują do 10 lat więzienia za uprawianie seksu oralnego.
15-Zgodnie z obowiązującym prawem wszyscy mężczyzni w Anglii mający więcej niż 14 lat muszą ćwiczyć strzelanie z łuku przez co najmniej dwie godziny dziennie.
16-W miasteczku Kennesaw (USA) kazdy dorosły obywatel musi posiadać broń z amunicją. Kilka lat temu zwolniono z tego obowiązku osoby chore psychicznie.
17-Władze Liverpoolu (Wlk.Brytania) oficjalnie pozwoliły handlarkom ryb przebywać na straganie topless. Niestety dotyczy to tylko ryb tropikalnych.
18-Zgodnie z prawem Vermont w USA kobiety muszą mieć pisemną zgodę męża na noszenie sztucznych zębów.
19-zawód prostytutki jest w Szwecji legalny. Surowo zabronione jest jednak korzystanie z jej usług.
20-W Wlk. Brytanii bez skarpetek na stopach nie można stanąć bliżej niż 90 metrów od Królowej.
21-Jeśli na posesji jest co najmniej pięciu Indian, zgodnie z prawem Południowej Dakoty (USA) można ich legalnie zastrzelić.
22-W Wlk. Brytanii przepisy pozwalają ciężarnym kobietom sikać gdziekolwiek zechcą, nawet w miejscach publicznych.
23-Żeby w Polsce jezdzić na rowerze, nie potrzeba żadnego pozwolenia.Alę za jazdę rowerem po pijanemu odbiera samochodowe prawo jazdy.
24-Do wyboru na burmistrza Clinta Eastwooda w miasteczku Carmel (USA) nie wolno było jeść na ulicy lodów."Brudny Harry" zlikwidował ten przepis.
25-W Ohio 9znowu USA) oficjalnie nie wolno spijać alkoholem ryb.
26-W Birmingham (Wlk. Brytania) nie wolno uprawiać seksu na schodach kościoła, lecz tylko po zachodzie słońca.
27-Prawo w Malezji zabrania tańczenia na grzbiecie żółwia.
28-W St. Louis (USA) lokalne prawo cały czas zakazuje pić piwo na ulicy z wiadra.
29-Choć na Alasce (USA) wolno strzelać do niedzwiedzi, zakazane jest ich budzenie po to, żeby zrobić im zwykłe zdjęcie.
30-Postój słonia na miejscu parkingowym na Florydzie (USA) musi być opłacony w parkomacie.
31-W stanie Georgia (USA) nie można chwytać na lasso kobiet.
32-W Tallinie w Estonii prawo zabrania gry w szachy podczas seksu.
33-Mężczyzni w Libanie mogą legalnie współżyć ze zwierzętami, ale tylko rodzaju żeńskiego.Kopulacja z samcami jest zagrożona karą śmierci.
34-Na amerykańskiej Alasce nie wolno wyrzucać żywych łosi z samolotu. Martwe łosie wyrzucać można.
35-W Cali (Kolumbia) matka ma obowiązek być obecna podczas nocy poślubnej swojej córki.
36-Jedna z dyrektyw Unii Europejskiej oficjalnie zakazuje gotować mleko dotowane przez EU.Można je podgrzać tylko do 70 stopni.
37-Dzieci w Australii nie mogą kupować papierosów, alkoholu ani prezerwatyw lecz mogą je legalnie używać.
38-W Chinach można mieć tylko jedno dziecko na rodzinę.
39-Pasażerom londyńskich taksówek nie wolno przewozić wściekłych psów ani zwłok.
40-W Charleston (USA) straż pożarna może wysadzić w powietrze palący się dom.
41-Zgodnie z obowiązującymi przepisami kanadyjskiej prowincji Alberta każdy wypuszczany z więzienia skazaniec powinien dostać konia, strzelbę i garść naboi.
42-Kobiety nie mogą prowadzić samochodów w Arabii Saudyjskiej.
43-Urzędnikom w miasteczku Megion na Syberii (Rosja) zakazano używania 27 słów i zwrotów,w tym: "niemożliwe","nie wiem" i "już skończyliśmy pracę".
44-W mieście Indiana (USA) wolno rzucać w ptaki kamieniami, ale tylko w samoobronie.
45-Regulamin największego uniwersytetu w Dublinie (Irlandia) nakazuje studentom noszenie przy pasie miecza.
46-Nikt nie może umrzeć w brytyjskim parlamencie.
47-W Uzbekistanie pełnoletność osiąga się w wieku 14 lat.W Argentynie do tego samego trzeba mieć 21 lat.
48-W Polsce można legalnie uprawiać seks po ukończeniu 15 roku życia. Ale piwo kupić w sklepie dopiero po "osiemnastce".
49-Zgodnie z brytyjskim prawem każdy martwy wieloryb wyrzucony na brzeg należy do rodziny królewskiej. Głowę bierze król, zaś ogon królowa.
50-W angielskim Lancashire nie wolno psom szczekać,jeśli ich właściciel jest na brzegu morza kontrolowany przez policję.
51-...zaś od września 2007r. w amerykańskim Mount Dora psy mogą szczekać maksymalnie przez 15 minut dziennie.
52-Panny i rozwódki na Florydzie (USA) nie mogą w niedziele skakać ze spadochronem.
53-W Fairbanks (też USA) prawo zabrania łosiom uprawiania seksu na ulicy.
54-Przepisy w stanie Alabama (USA) zabraniają przychodzenia do kościoła z doczepionymi wąsami.
55-Amerykański stan Missouri formalnie zdelegalizował wszystkie stosunki homoseksualne.
56-Za masturbację w Idonezji grozi kara śmierci przez ścięcie głowy.
57-W Paragwaju do dziś dozwolone są pojedynki. Jednak mogą w nich brać udział tylko zarejestrowani honorowi dawcy krwi.
58-Kodeks karny w amerykańskiej Luizjanie traktuje ugryzienie kogoś własnymi zębami jako zwykła napaść, ale ugryzienie sztucznymi zębami jako napaść z użyciem niebezpiecznego narzędzia.
59-W Tajlandii nie wolno wychodzić z domu bez bielizny.
60-Przyklejenie "do góry nogami" znaczka pocztowego z Królową jest w Wlk. Brytanii traktowane jako zdrada stanu.
61-Samochody w amerykańskim Teksasie muszą mieć przednie wycieraczki. Nawet jeśli nie mają przedniej szyby.
62-Ginekolodzy w Bahrajnie nie mogą bezpośrednio patrzeć na kobiece narządy płciowe.Żeby zbadać swoje pacjentki muszą zerkać na ich odbicie w lustrze.
63-W australijskim stanie Wiktoria żarówkę może wymienić tylko wykwalifikowany elektryk.
64-Do angielskiego miasta Chester Walijczycy pod grozbą śmierci nie mogą przyjeżdżać przed wschodem i pozostawać w nim po zmierzchu.
65-Mieszkańcy bloków w Szwajcarii nie mogą spuszczać wody we własnej toalecie po godzinie 22.
66-W Singapurze grożą olbrzymie kary za sprzedaż gumy do żucia. Jednak parę lat temu prawo złagodzono: gumę legalnie można kupić w aptece na receptę.
65-
Przychodzi baca do lekarza i mówi:
- panie doktorze boli mnie worek.
- mosznowy? - pyta lekarz
- ni, mom stary - odpowiada baca.
p e t e r
04-04-2009, 00:44
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/04/512_ec24c75d4400-1.jpg
źródło (http://vader.joemonster.org/upload/zvx/512_ec24c75d4400.jpg)
http://wiadomosci.onet.pl/122053,21,2,pokaz.html nie ma to jak pumy podczas jednego z najwazniejszych dni zycia :)
http://wiadomosci.onet.pl/122053,21,3,pokaz.html ten jest lepszy przeczytajcie podpis i popatrzcie jak afrykańczyk zbladł :)
hackermuz
05-04-2009, 11:37
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img10.imageshack.us/img10/9762/3f9057998c81.gif)
Exshiala
06-04-2009, 11:39
moja ulubiona reklama piwa Miller :)
http://www.filmy.sadurski.com/Pokaz/Smieszne/Ludzkie_domino/538/
Lucky_Luck
06-04-2009, 14:02
Jestem hardkorem (http://www.youtube.com/watch?v=8nd5n5KVOUo) - bardzo znany, ale nie wiem czy już był :)
BlackRoger
06-04-2009, 21:08
http://www.policyjni.pl/Policyjni/1,91152,6434338,90_dni_wiezienia_za_seks_z_odkurza czem.html
Żona ogląda na wystawie futro i mówi do męża:
- chciałabym mieć takie futro ...
- to jedz Whiskas.
Jedna z blondynek kupuje nowe mieszkanie i zaprasza do niego swoją koleżankę, też blondynkę i mówi:
-Mam tu taki fajny przycisk. Jak pstrykam to raz jest światło raz go nie ma.
Obie blondynki przyglądają się z zaciekawieniem nowemu zjawisku. Nagle jedna zadaje pytanie:
-A gdzie to światło jest, jak go nie ma?
Druga na to:
-Chodź, to ci pokażę.
Udaje się do kuchni, otwiera drzwi lodówki i mówi:
-Tu się chowa.
Przechwala się trzech myśliwych.
Pierwszy z nich:
- Ja to byłem w Afryce i polowałem na lwy!
Drugi:
- A ja to byłem na Alasce i polowałem na łosie!
Na to ostatni:
- Chmm, panowie a ja byłem w Norwegii...
- A fiordy ty widziałeś?
- Fiordy!? Panowie, fiordy to mi z ręki jadły.
http://www.policyjni.pl/Policyjni/1,91152,6447301,Zlodzieje_zostawili_reklamowke_ze_ swoim_adresem.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6417769,Myslal__ze_umiera_i_przyznal_sie_d o_morderstwa__Wyzdrowial.html
Tomasz Dudrak
07-04-2009, 09:24
Fotograf podczas robienia zdjęć ślubnych:
- A na koniec chciałem jeszcze zrobić jedno zdjęcie Szczęśliwej Pary: Panny Młodej z jej Mamusią.
Jeszcze jeden krótki:
- Tato, a kto to jest transseksualista?
- Spytaj matkę, on będzie wiedział...
sdwcarlos
07-04-2009, 11:22
Nie wiem czy tego już nie było, jeśli nie to zapraszam.
http://halbot.haluze.sk/?id=4599
i jeszcze jedno.
Praktyczne zastosowanie CANONA http://halbot.haluze.sk/?id=4291
Amerykanin przyleciał do Rosji na polowanie. Idzie do leśniczego i pyta ile kosztuje pozwolenie na niedzwiedzia?
Leśniczy mówi; panie niedzwiedzia toście już wybili u nas 15 lat temu!
-To może na wilka???
-Panie wilk to się skończył 10 lat temu!!!!
-To co ja mam tak bez niczego do domu wracać???
Po chwili namysłu leśniczy mówi;
-To ja wam mogę dać zezwolenie na upolowanie rumuna!!!
-No niech będzie. Zawsze to coś!!!
Idzie więc amerykaniec po wiosce i widzi rumuna grzebiącego w śmieciach, dużo się nie zastanawiał i trach! Rumun leży martwy!
Podchodzi do niego i się zastanawia jakie tu zabrać trofeum gdy podbiega policjant!!!
-No będzie mandacik!!!
Amerykaniec;
-Nie będzie bo mam zezwolenie, i wyciąga papier z kupą pieczątek!!!
Policjant; ta pozwolenie jest prawdziwe i ważne!!!
Ale przy paśniku nie wolne strzelać!!!
http://halbot.haluze.sk/?id=4550 ciekawe zdjecia. Swoja droga ten caly halbot dosc interesujac jest ;)
http://www.youtube.com/watch?v=N6EYrqIn0yI&eurl=http%3A%2F%2Fforum-nuras.com%2Fviewtopic.php%3Fp%3D172262&feature=player_embedded
Jak rozmawiać z telemarketerem
http://www.smog.pl/txt_gfx_audio/25135/jak_sprawic_by_telemarketer_nie_zadzwonil_juz_nigd y/
mały chłopiec pyta rodziców
- mamo, tato, co to znaczy zrobić loda????
na to trochę zdezorientowana matka mówi:
- wiesz synku..., to znaczy.... penisa...
... do buzi...
...wziąć...
- jak k.. wziąć!!! - krzyczy ojciec
- włożyć!!!! włożyć!!!!
- przecież syna mamy!!!
Konferencja, temat: "kariera zawodowa a wierność małżeńska", referent wygłasza:
- Pierwsze miejsce jeśli chodzi o zdrady małżeńskie zajmują lekarze...te nocne dyżury sprzyjają, kilka etatów naraz itd.
- Drugie miejsce..to oczywiście artyści...ciągle nowe role, plany, otoczenie.
- ...no a trzecie miejsce...to właśnie ludzie tacy jak Państwo - uczestnicy konferencji, szkoleń, jeżdżący w delegację.
Z sali odzywa się facet:
- Protestuję! już od 20 lat wyjeżdżam i nigdy mi się to nie zdarzyło!!!
Na to głos z końca sali, wstaje facet i krzyczy:
- I właśnie przez takich kutasów jak ty mamy trzecie miejsce!!!
Spotykają się trzy koleżanki. Plotkują. Rozmowa przeniosła się na tematy intymne. Pierwsza mówi:
- Wiecie, że mój Stachu ma zawsze zimne jaja?
Druga na to:
- Mój Zenek też, a Twój? - pytanie do trzeciej koleżanki.
Trzecia mówi:
- Nie wiem, jak sprawdzę, to Wam powiem.
Następnego dnia trzecia przychodzi z podbitym okiem.
- Co się stało? Czemu masz podbite oko?
- Nic. Sprawdziłam i mówię: "Ooo! Masz tak samo zimne jaja jak Stachu i Zenek"...
(http://www.smog.pl/txt_gfx_audio/25135/jak_sprawic_by_telemarketer_nie_zadzwonil_juz_nigd y/)
grudzinsky
08-04-2009, 11:40
TU (http://halbot.haluze.sk/?id=4579) mozna sprawdzic wzrok ;)
DZIEWICA POSPOLITA
Roślina krótkotrwała,
wymagająca szczególnej pielęgnacji.
Chętnie poddaje się flancowaniu.
STARA PANNA
Roślina długotrwała i pnąca,
czepiająca się wszystkiego i wszystkich.
Żyje w miejscach odosobnionych
nie wiadomo z kim.
KOCHANKA
Roślina kwitnąca pasożytnicza
z gatunku motylkowatych.
Z uwagi na duże koszty
w naszych warunkach
trudna do hodowli domowej.
Rozkwita nocą.
ŻONA
Pożyteczne zwierzę domowe,
pociągowe, bardzo nerwowe,
ale wytrwałe.
Żywi się odpadkami,
w hodowli domowej bardzo opłacalna
przynosząca duże korzyści.
ROZWÓDKA
Należy do owadów
występujących w dużych ilościach,
znana w przyrodzie
pod nazwą szarańcza.
Samiczki pozostawia w spokoju,
samców niszczy od korzenia.
Czyni szkody w ubraniu zwłaszcza w kieszeni.
WDOWA
Wierzba z gatunku płaczących,
szybko próchniejąca.
KAWALER
Ptak przelotny,
dzieci swoje podrzuca innym
i wówczas zmienia miejsce pobytu.
Jest trudny do chwycenia w sidła.
STARY KAWALER
Grzyb jadowity o gorzkim smaku.
Żyje przeważnie sam lub
w symbiozie z purchawką pospolitą
MĄŻ
Zwierzę domowe z gatunku leniwców.
Ze względu na dużą żarłoczność
w warunkach domowych przynosi duże straty.
W hodowli nieopłacalny.
Pochodzenie – skrzyżowanie trutnia
z padalcem.
Z życia fotoreportera :))
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/wjyalrpbs62mqr95fbfh.jpg)
A tu krótka historyjka co zrobi każdy fotomaniak żeby zrobić dobre zdjęcie :))
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/hmet6tc9a2ntbyypit68.jpg)
Historia pewnego falstartu
Do dziś pamiętam mój "pierwszy raz" z kondomem, miałem 16 lat albo coś około. Poszedłem do sklepu kupić paczkę prezerwatyw. Za ladą stała przepiękna kobieta, która najprawdopodobniej wiedziała, że nie mam doświadczenia w "tych" kwestiach. Podała mi paczkę i zapytała, czy wiem,
jak tego używać.
Szczerze odparłem: nie.
Tak więc otworzyła paczkę, wyjęła jednego i rozwinęła na kciuku, po czym poleciła sprawdzić, czy jest na miejscu i czy mocno się trzyma.
Najprawdopodobniej musiałem wyglądać na osobę, która nie do końca zrozumiała to, co powiedziała, więc rozejrzała się po sklepie, podeszła do drzwi i zamknęła je.
Chwyciła mnie za rękę i wciągnęła na zaplecze, gdzie zdjęła z siebie bluzkę. Po chwili zdjęła też stanik. Spojrzała na mnie i zapytała: Czy to cię podnieca?
No cóż, byłem tak zaskoczony tym wszystkim, że tylko kiwnąłem głową. Wtedy powiedziała, że czas nałożyć prezerwatywę. Kiedy ją nakładałem, ona zrzuciła spódniczkę, zdjęła majteczki i położyła się na stole.
No dawaj, powiedziała, nie mamy zbyt wiele czasu.
Tak więc położyłem się na niej. To było cudowne, szkoda, że nie wytrzymałem zbyt długo... PUF, i było po sprawie... Spojrzała się na mnie przerażona: "jesteś pewien, że nałożyłeś prezerwatywę?".
Odpowiedziałem tylko no pewnie, i podniosłem kciuk, by jej pokazać.
Pewnie już było, ale przed świętami Wielkiej Nocy czas sobie przypomnieć pewien fakt:
Ken Rockwell jest jedyną osobą, kóra sfotografowała Jezusa. Niestety, skończył mu się akurat film i musiał użyć kawałka prześcieradła.
www.youtube.com/watch?v=8hvYLWoZH0k&feature=related
życzenia Wielkanocne - przesłanie od Terminatora
neomarcel
09-04-2009, 18:00
znalezione w necie......
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img181.imageshack.us/img181/4103/363nl0.jpg)
http://www.joemonster.org/art/11235/I_jak_ci_sie_podobam
piter670
09-04-2009, 23:05
Zły banan :mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img258.imageshack.us/img258/8306/banan.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/9r1he82fuhnotngmq2pf.jpg)
http://www.youtube.com/watch?v=msDgE_7MWx0
fast_fashion
10-04-2009, 21:51
http://www.youtube.com/watch?v=QUFoDTwr7Ko
to się nie dzieje naprawdę:mrgreen:
http://www.joemonster.org/filmy/15148/SHII_kobieca_alternatywa_dla_Wii
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/04/9120Free20Ride-1.jpg
źródło (http://media1.break.com/dnet/media/2009/4/91%20Free%20Ride.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/04/7320Horses20Love20Beer-1.jpg
źródło (http://media1.break.com/dnet/media/2009/4/73%20Horses%20Love%20Beer.jpg)
Psychotrop
11-04-2009, 10:44
pewnie było, ale co tam .... ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://b62.grono.net/64/134/gallery-69580677-500x500.jpg)
Psychotrop
11-04-2009, 11:18
edycja się już poszła kochać ... więc nowy pościk :D
zaś trochę z grup dyskusyjnych:
----------------------
Newsgroups: pl.comp.sieci
Subject: Re: Switch zarządzalny...
Date: Thu, 5 Mar 2009 22:36:08 +0100
>>> Witam. Mam pytanie, czym się różni switch zarządzalny od tego
>>> >> >niezarządzanego?
>> >> Tym, że jednym można zarządzać, a drugim nie. Co wygrałem?
> >Powietrze z pompki od materaca.
Sugerujesz, że jestem jeszcze za mało nadęty? ;-P
----------------------
Newsgroups: pl.pregierz
Subject: Re: memory limit
Date: Sun, 01 Mar 2009 15:38:19 +0100
>>> >>> Hasła, piny no ileż można spamiętać?
>> >> Dwa.
>> >> Jeden PIN do wszystkiego, jedno hasło do wszystkiego. ;->
> > Za dużo się LOTR naoglądałeś ;P
Trzy hasła do banków w internecie znanych, Siedem do poczty w każdej jej
odsłonie, Dziewięć do naszej klasy - portalu dla śmiertelnych, Jedno hasło
do CPMa co w konsoli siedzi W Krainie Linuska, gdzie są zaPeGiePowane,
Jedno by wszystkimi zarządzać, jedno by wszystkie odtworzyć, Jedno by mieć
wszystkie razem i w pamięci związać W Krainie Linuksa, gdzie są
zaPGPowane.
----------------------
Newsgroups: pl.sci.inzynieria
Date: Thu, 26 Feb 2009 07:38:55 +0100
>> >> Dość przypadkiem stałem się posiadaczem dużego (średnica 20 cm!!!) i
>> >> mocnego magnesu neodymowego.
> >Wsadz pod maske malucha. Spalanie spadnie do 0.1 na 100 a moc
> >silnika wzrosnie o 100 koni. :)
Zamocowac nad zderzakiem. Spalanie spadnie do zera, a predkosc ..
zalezy do kogo sie przykleimy :-)
------------------------
http://www.youtube.com/watch?v=zT0JoF7zxZg&feature=rec-HM-r2
Jurand ze Spychowa wraca z niewoli od Krzyżaków, na drodze spotykają go polscy rycerze i pytają?
- Któż ci coś takiego zrobił?
Jurand biedaczyna kreśli krzyż na piersi, a oni na to:
- Nie gadaj, PCK?!
grudzinsky
11-04-2009, 23:01
Przepis na szarlotkę - dla facetów
1. Z lodówki weź 10 jajek, połóż na stole ocalałe 7, wytrzyj podłogę,
następnym razem uważaj!
2. Weź sporą miskę i wbij jajka rozbijając je o brzeg naczynia.
3. Wytrzyj podłogę, następnym razem bardziej uważaj! W naczyniu mamy 5
żółtek.
4. Weź mikser i wstaw do niego skrzydełka i zacznij ubijać jajka.
5. Wstaw od nowa skrzydełka do miksera, tym razem do oporu. Zacznij
ubijać.
6. Umyj twarz, ręce i plecy. W naczyniu pozostały 2 żółtka, dokładnie
tyle potrzeba na szarlotkę.
7. Oklej ściany i sufit kuchni gazetami, meble pokryj folią, będziemy
dodawać mąkę.
8. Nasyp 20 dkg mąki do szklanki, pozostałe 80 dkg zbierz z powrotem do
torebki.
9. Sprawdź czy ściany i sufit są oklejone szczelnie, przystąp do
miksowania.
10. Weź szybciutko prysznic!
11. Weź 4 jabłka i ostry nóż.
12. Idź do apteki po jodynę, plaster i bandaże. Po powrocie zacznij
obierać jabłka. Przemyj jodyną kciuk!
13. Potnij jabłka w kostkę pamiętając, że potrzebujemy 2 jabłek więc nie
wolno zjeść więcej niż połowę! Przemyj jodyną palec wskazujący i
środkowy.
14. Jedyne pozostałe jabłko pocięte w kostkę wrzuć do naczynia z
ciastem, pozbieraj z podłogi pozostałe kawałki i przemyj wodą.
15. Wymieszaj wszystkie składniki w naczyniu mikserem, umyj lodówkę bo
jak zaschnie to nie domyjesz!
16. Przelej ciasto do foremki, wstaw do piekarnika.
17. Po godzinie jeśli nie widać żadnych zmian włącz piekarnik.
18. Po przebudzeniu nie dzwoń po straż pożarną! Otwórz okno i piekarnik.
bukowy dziad
11-04-2009, 23:37
Ale co w tym śmiesznego Chciałbyś z g..nem u dupy uciekać przed wężem ?
to mnie rozbroilo bardziej niz filmik:D
http://www.youtube.com/watch?v=5TpCQiz-adA&feature=related
absolutnie fenomenalne wykonanie lions sleeps tonight przez chor akademicki UAM w poznaniu - polecam na poprawe humoru:) (w glosach meskich goscie znani tez jako audiofeels ).
http://www.youtube.com/watch?v=eNMp7TqePFc&feature=related - a tutaj z kolei mozna zobaczyc fragment mniej oficjalnego repertuaru;)
http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia/news/jak-sie-kobieta-wscieknie,1289553
polecam obejrzeć film
hackermuz
12-04-2009, 23:12
liczę, że nie było http://www.youtube.com/watch?v=1xtPsKnJqCA
Psychotrop
12-04-2009, 23:20
traperzy znad wisły ;)
(http://www.youtube.com/watch?v=NabN0jGTtbc)http://www.youtube.com/watch?v=NabN0jGTtbc
http://www.youtube.com/watch?v=WAyw4z9wNtM
zaś edycja się już "wyekspirowała", więc nowy pościk :)
Trzy blondynki zginęły w wypadku samochodowym. Po śmierci stają przed bramą niebios. Święty Piotr wita je słowami:
- Możecie dostać się do nieba, jeśli odpowiecie na jedno proste pytanie religijne. Pytanie brzmi: co to jest Wielkanoc?
Pierwsza blondynka odpowiada:
- Wielkanoc to takie święto, kiedy odwiedzamy groby naszych bliskich...
- Źle! Odpowiada Święty Piotr. Nie przestąpisz bram królestwa niebieskiego, bezbożna ignorantko!
Odpowiada druga blondynka:
- Ja wiem! To takie święto, kiedy stroi się choinkę, śpiewa kolędy i rozdaje prezenty!
Święty Piotr załamany wali głową we wrota do niebios, a następnie patrzy z nadzieją na trzecią blondynkę.
Ostatnia blodnie uśmiecha się spokojnie i nawija:
- Wielkanoc to święto zmartychwstania Jezusa Chrystusa, który został ukrzyżowany przez Rzymian. Po tym, jak oddał życie za wszystkich ludzi, został pochowany w pobliskiej grocie, do której wejście zostało zamknięte głazem. Trzeciego dnia Jezus zmartwychwstał...
- Świetnie! Wykrzykuje Święty Piotr, wystarczy, widzę, że znasz Pismo Święte!
Blondynka nawija śmiało dalej:
- ... zmartwychwstał i tak historia powtarza się co roku, Jezus w czasie Wielkanocy odsuwa głaz i wychodzi z groty, patrzy na swój cień i jeśli go zobaczy, to zima będzie sześć tygodni dłuższa...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.