Zobacz pełną wersję : Humor
It is a very valid point!
Dlaczego te cholerne unie polsko-litewskie musiały się zdarzać? Te zabory, te zjednoczenia, te sejmiki i bitwy.
Byłby święty spokój. Zresztą cała ta nauka historii to zawracanie d.... Każdy naród musi się wkuwać na pamięć że jest tym jedynym wybranym narodem, tym jedynym namaszczonym, a wszyscy inni to nikczemni zdrajcy i wrogowie.
Już w szkole na historii zaczyna się ta nacjolalistyczna propaganda, to dzielenie ludzi na my-oni.
Czy nie można zlikwidować wszystkich tych narodowych historii i zacząć nauczać po prostu ogólnej historii światowej? Gdzie każdy człowiek jest równy, gdzie czy Polak, czy Chińczyk, czy Gabończyk, to jeden i ten sam człowiek?
Eeee, no fakt. Ale tutaj humor mamy?
It is a very valid point!
Dlaczego te cholerne unie polsko-litewskie musiały się zdarzać? Te zabory, te zjednoczenia, te sejmiki i bitwy.
Byłby święty spokój. Zresztą cała ta nauka historii to zawracanie d.... Każdy naród musi się wkuwać na pamięć że jest tym jedynym wybranym narodem, tym jedynym namaszczonym, a wszyscy inni to nikczemni zdrajcy i wrogowie.
Już w szkole na historii zaczyna się ta nacjolalistyczna propaganda, to dzielenie ludzi na my-oni.
Czy nie można zlikwidować wszystkich tych narodowych historii i zacząć nauczać po prostu ogólnej historii światowej? Gdzie każdy człowiek jest równy, gdzie czy Polak, czy Chińczyk, czy Gabończyk, to jeden i ten sam człowiek?
i my wówczas będą wszyscy ludzie, a oni to będą ufocy :D
Pewnie już kiedyś było, ale może ktoś nie widział i chce skorzystać z okazji ? http://allegro.pl/item838815783_odmien_swoje_zdjecia_zaskocz_znajomy ch_promocja.html
letni podryw:
Nie wiem jak sie filmy wrzuca wiec daje link :)
http://www.youtube.com/watch?v=2CVzh3K29TQ
Nie wiem jak sie filmy wrzuca wiec daje link
Przy tej okazji: mały offtop: ja też nie wiem - może ktoś szybciutko wyjaśnić: jak? :)
BlackRoger
16-12-2009, 00:10
Przy tej okazji: mały offtop: ja też nie wiem - może ktoś szybciutko wyjaśnić: jak? :) (http://forum.nikon.org.pl/misc.php?do=bbcode)
Proszę bardzo:
http://forum.nikon.org.pl/misc.php?do=bbcode
letni podryw:
Nie wiem jak sie filmy wrzuca wiec daje link :)
http://www.youtube.com/watch?v=2CVzh3K29TQ
Wrzuca się tak:
[ youtube]2CVzh3K29TQ[/ youtube] - w przypadku filmiku powyżej - należy tylko usunąć spacje z nawiasów.
2CVzh3K29TQ
P.S.: Było :)
P.S.: Było :)
Wiem, strona 590 :)
Dzieki za instukcje;)
tzn. juz wiem, ze bylo - spore braki mam w tym watku i zaczalem czytac wstecz... swoja droga ciekawe czy ktos jest tu na biezaco.
Ja jestem :) Przeczytałem cały wątek.
SADPUNK44
16-12-2009, 01:55
Ja jestem :) Przeczytałem cały wątek.
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:Dobre!
BlackRoger, iahveh - dziękuję! ;)
http://www.youtube.com/watch?v=oAnfzRXEt74
:mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/2vt32px-1.gif
źródło (http://i50.tinypic.com/2vt32px.gif)
Tomcats - świetny filmik - uśmiałem się na nim do łez ;l)))
Wiem, strona 590 :)
Dzieki za instukcje;)
tzn. juz wiem, ze bylo - spore braki mam w tym watku i zaczalem czytac wstecz... swoja droga ciekawe czy ktos jest tu na biezaco.
są tacy :D
są tacy :D
np. Turbodymomen - on przeczytał całe forum dwa razy :mrgreen:
no i oczywiście Chuck Norris - on nauczył się forum na pamięć. Dwa razy.
ZYCIOWA PRAWDA :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i2.demotywatory.pl/uploads/1260648873_by_charrlie_500.jpg)
pozdr.
Rafał_Sz
16-12-2009, 17:10
np. Turbodymomen - on przeczytał całe forum dwa razy :mrgreen:
Nawet wątki, które poleciały w kosmos. Mało tego, na luziku wciąż pisze w zamkniętych .
:)
Mało tego, na luziku wciąż pisze w zamkniętych .
:)
Znaczy się Turbodymomen to jeden z modów lub Admin? :)
Rafał_Sz
16-12-2009, 17:40
Znaczy się Turbodymomen to jeden z modów lub Admin? :)
Nie. Do Admina i modów to mu jeszcze brakuje. :)
coś w temacie przedsylwestrowej nauki tańca
ja już opanowałem :)
ZJj6d5QSYaE
Zima. Ośnieżony krajobraz, wszędzie zaspy. Pada śnieg. Pod drzewem stoi chłopiec zachwycony pięknem zimowej natury. Otworzył usta i łapie na wyciągnięty język płatki śniegu. Nad nim, na drzewie siedzą dwa gołębie. Jeden mówi do drugiego:
- Czy myślisz o tym samym, co ja?
Na lekcji w Moskiewskiej szkole pani przepytuje dzieci jak uczciły rocznicę
rewolucji październikowej.
Sierjoża wraz z ojcem był w fabryce i pomagał w wykonywaniu zadań
ponadplanowych.
Wania wraz z mamą i tatą sadzili drzewa w parku.
Wszystkie dzieci już opowiedziały, tylko Sasza nie.
- No, Sasza, pochwal się jak uczciliście tą rocznicę?
- Bawiliśmy się z tatą w Armię Czerwoną.....
- To bardzo ciekawe, a co robiliście?
- Poszliśmy do sąsiadki. Tato ją zgwałcił, a ja ukradłem zegarek.
Leon13th
16-12-2009, 19:20
Pasuje :!:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img260.imageshack.us/img260/9853/pasuje.jpg)
Tomasz Dudrak
16-12-2009, 19:34
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/smells-1.jpeg
źródło (http://3.bp.blogspot.com/_13prdSba3SU/SwiAPNfIv8I/AAAAAAAAAQQ/nQu4LVIfMaw/s1600/smells.jpeg)
Boryszuk
16-12-2009, 21:19
Samolot lecący z Londynu do Nowego Yorku w wyniku awarii spadł gdzieś pośrodku Oceanu Spokojnego. Z katastrofy ocalało niewielu ludzi a tylko dwoje zdołało dopłynąć do bezludnej wyspy. Byli to Angelina Jolie i Staś Kowalski. Po paru tygodniach pobytu na tym niewielkim skrawku ziemi, złączeni trudnym losem, Angelina i Staś zbliżyli się do siebie. Przyjaźń szybko przeszła w burzliwy związek o mocno erotycznym charakterze. Stasiu był w siódmym niebie (Angelina tez nie narzekała). Pewnego dnia, po upojnej nocy, Staś mówi do Angeliny:
- Angelina, honey, możesz dla mnie coś zrobić?
- Oczywiście sugar
- Załóż proszę te męskie spodnie od garnituru
-Eee, cokolwiek powiesz misiaczku
- I tą marynarkę tez proszę ubierz. I ten beret z antenką.
- No dobra. Dziwne to trochę, ale wszystko dla Ciebie my love.
- Pozwól jeszcze ze namaluje Ci wąsy
-To już lekkie przegięcie, ale dobra love.
Stasiu wziął Angeline za rękę, zaprowadził ja na szczyt wzgórza. Po czym usiadł koło niej i szturchnął ja łokciem:
- Tee, Rychu, posuwam Angeline Jolie!
Tomasz Dudrak
16-12-2009, 22:04
Absurdy Naszej Klasy (http://enklasa.blogspot.com/?zx=b54d2c2184006292)
SADPUNK44
16-12-2009, 22:32
Absurdy Naszej Klasy (http://enklasa.blogspot.com/?zx=b54d2c2184006292)
Nie sądziłem, że tacy ludzie istnieją...:(
owieczkax18
17-12-2009, 00:27
:D
Lrz74c6Ae0I
Psychotrop
17-12-2009, 09:21
no i oczywiście Chuck Norris - on nauczył się forum na pamięć. Dwa razy.
bo za pierwszym razem Ekonet nie zdążył poprawić wszystkich błędów :)
Zima jak co roku zaskoczyła Europę... to się tylko do humoru nadaje ;) http://wiadomosci.onet.pl/138648,21,0,pokaz.html
Zima jak co roku zaskoczyła Europę... to się tylko do humoru nadaje ;) http://wiadomosci.onet.pl/138648,21,0,pokaz.htmlAle w kontekscie czego do humoru nadaja sie te zdjecia? Ze sniegu napadalo?
Ale w kontekscie czego do humoru nadaja sie te zdjecia? Ze sniegu napadalo?
W kontekście tego, że śnieg w grudniu jest takim samym zaskoczeniem, jak pisanki na Wielkanoc.
I nie chodzi nawet o te zdjęcia, tylko o sam news.
W kontekście tego, że śnieg w grudniu jest takim samym zaskoczeniem, jak pisanki na Wielkanoc.W dobie szalejacych zmian klimatycznych -- jest zaskoczeniem. To, że nasze młodziencze lata przyzwyczaily nas, ze grudzien jest bialy, powoduje, ze zaskakuja nas newsy o zaskoczeniu sniegiem w grudniu. ;)
jacek.gold
17-12-2009, 16:07
W dobie szalejacych zmian klimatycznych -- jest zaskoczeniem. To, że nasze młodziencze lata przyzwyczaily nas, ze grudzien jest bialy, powoduje, ze zaskakuja nas newsy o zaskoczeniu sniegiem w grudniu. ;)
i uwierzyłeś w te SZALEJĄCE zmiany klimatyczne?
u mnie jak za młodu zimą snieg latem słońce wiosną robaki wychodzą a jesienią plucha
jakoś wszystko po staremu
Z tymi szalejacymi zmianami klimatycznymi to bym nie przesadzal... nadal zima jesy zimno, a latem goraco ;)
Cale to "globalne ocieplenie" i "szalejace zmiany" to pic na wode... czekamy na "demaskujace" publikacje z gatunku "kto zarobil na globalnym ocepleniu"...
Z tymi szalejacymi zmianami klimatycznymi to bym nie przesadzal... nadal zima jesy zimno, a latem goraco ;)
ja tam rozróżniam dwie pory roku - porę opon letnich, i porę opon zimowych :D. Obie zawierają się w master-generalnej porze deszczowej. :mrgreen:
i uwierzyłeś w te SZALEJĄCE zmiany klimatyczne?
u mnie jak za młodu zimą snieg latem słońce wiosną robaki wychodzą a jesienią plucha
jakoś wszystko po staremuWiesz -- u Was to pewnie te zmiany zobaczycie za kilkadziesiat lat. :) Ja wiem tylko, ze u nas snieg kazdego roku widze coraz to pozniej. Kiedys w 1 listopada w zimowym wdzianku i w czapce z lisa, trudno bylo wytrzymac na cmentarzu, a 3 czy 4 lata temu szedlem na cmentarz w welnianej marynarce. Za dzieciaka juz pod koniec listopada najfajniejszym pojazdem byly sanki, a teraz? W zeszlym roku pierwszy snieg spadl u nas chyba w polowie stycznia. Dlatego -- imho -- snieg z dnia na dzien (kiedy jeszcze kilka dni temu bylo +10 stopni), jak najbardziej -- jest zaskoczeniem.
Ja od 3 lat mam wisiec opony zimowe w garażu. Zimą sa może ze 3 dni ze śniegiem na drogach. Jak czytam na forum w cafe o zimie, to co roku wszędzie zima wygląda jako tako, natomiast u nas w kujawsko pomorskim jest chyba najcieplej i bez śniegu.
u nas w kujawsko pomorskim jest chyba najcieplej i bez śniegu.
Czyli tak, jak to powinno wygladac w nadmorskim klimacie.
ale za to wiatr piździ we wszystkie strony i zaniża temperaturę odczuwalną
Jak pamiętam to pierwszy śnieg pojawiał się już pod koniec listopada. Grudzień zwykle był śnieżny, a jak nie był, to się o tym mówiło jako o czymś wyjątkowym. Jak jeździłem na Roztocze na Boże Narodzenie, to pamiętam że z dworca kolejowego do Józefowa Biłgorajskiego trzeba było się przedzierać przez metrowe zaspy.
Zatem medialne zaskoczenie że śnieg spadł w grudniu jest dla mnie śmieszne i świetnie się kwalifikuje do humoru.
mariush777
17-12-2009, 22:13
nie wiem czy już było bo nie przejżałem jeszcze calego wątku
Rodzinny niedzielny obiad przerywa 10-letnia córka oświadczając:
- Mamusiu, tatusiu... Nie jestem już dziewicą.
Zapada grobowa cisza, którą przerywa ojciec krzycząc do żony:
- To ty jesteś temu winna. Ubierasz się jak dziwka, te tipsy, fryzury,
faceci oglądają się za tobą na ulicy i gwiżdżą!
Potem krzyczy do starszej, 20-letniej córki:
- Ty też jesteś winna! Pieprzysz się ze wszystkimi kolesiami na naszej sofie,
gdy tylko wyjdziemy z domu! I to na oczach młodszej siostry! I jeszcze masz w szafce wibrator!
Nie wytrzymuje żona:
- A kto wydaje połowę każdej pensji na k..wy? Kto zabiera naszą córeczkę na niedzielne spacery
do dzielnicy czerwonych latarni ? A odkąd mamy kablowkę, w telewizorze non-stop tylko pornole lecą!
No i to twoje kur..szcze - sekretareczka!
Przez chwilę wszyscy dyszą i patrzą na siebie nienawistnie, wreszcie matka przytomnieje i zwraca się do córeczki:
- Jak to się stało, skarbie?
Przez nauczycielkę - zmieniła mi rolę w jasełkach i nie jestem już
dziewicą, tylko pastereczką.
Klient pyta się sprzedawcy
- A ten odkurzacz to mocno ssie?
- Panie, aż łzy lecą - z powagą odrzekł sprzedawca.
*******
Wycieczka
- Zabieram cię, kochana żono, na wycieczkę!**
- Nie pojadę, bo nie mam co na siebie włożyć.**
- Po pierwsze, to jest wycieczka piesza, po drugie
włożysz mój plecak...**
*******
Łańcuszek
Dwie młode dziewczyny rozmawiają ze sobą:
- Jaki piękny łańcuszek! Ile dałaś za niego?**
- A, z pięć razy...**
*******
Winda
Wchodzi facet do windy gdzie stoi blondynka i pyta
- Na drugie ?**
A blondynka odpowiada :**
- Ewelina**
*******
Trofeum
Myśliwy zaprosił swoich kolegów i chwali się swoimi
trofeami:
- Oto skóra niedźwiedzia upolowanego na biegunie
południowym, tu dzik z borów tucholskich, a tu lew
zdobyty w Afryce.
Koledzy patrzą, a na środku ściany wisi głowa
kobiety.
- A to co?
- To jest moja teściowa.
- A co ona taka uśmiechnięta?
- Cały czas myślała, że żartuję...
*******
W barze
Do siedzącego w barze samotnego faceta podchodzi
brzydka dziewczyna i pyta wprost:
- Hej kolego, nudzisz się?
- Nie aż tak...
*******
Żona
W nocy Kowalski wraca pijany do domu.
Żona śpi, w sypialni jest zupełnie ciemno.
Kowalski przez chwilę obija się o meble, w końcu
zdenerwowany woła:
- Ty, Zocha! Zacznij narzekać, bo nie mogę znaleźć
łóżka!
*******
Czterech kumpli spotyka się po wielu latach. Zaczynają
opowiadać o starych czasach. W międzyczasie jeden z
nich idzie zamówić coś do picia, natomiast pozostali
zaczynają rozmawiać o swoich synach.
Pierwszy mówi: jestem taki dumny z mojego syna. Zaczął
pracę jako goniec, wieczorowo skończył studia. Po paru
latach został dyrektorem, a następnie prezesem firmy.
Stał się taki bogaty, że swojemu przyjacielowi na
urodziny podarował super luksusowego Mercedesa.
Drugi opowiada: Ja też jestem bardo dumny z mojego
syna. Zaczął pracę jako steward w samolocie. Po
niedługim czasie stał się pilotem. Założył spółkę z
paroma wspólnikami i otworzył własne linie lotnicze.
Dzisiaj jest tak bogaty, że swojemu przyjacielowi na
urodziny podarował mały samolot dwusilnikowy Cessna.
Trzeci opowiada: Nie wyobrażacie sobie jaki ja jestem
dumny z mojego. Studiował inżynierię. Otworzył firmę
budowlaną i zarobił miliardy. Pomyślcie, że na urodziny
swojego przyjaciela podarował mu cudowną willę z
basenem 1500m kw.
W międzyczasie wraca czwarty kumpel i pyta o czym
rozmawiali. Odpowiadają, że o synach pytając go o jego
syna. Mój syn jest geyowskim żygolakiem. Utrzymankiem
bogatych geyów. W ten sposób zarabia na życie!!!
Przyjaciele: - Biedaczek, jakie nieszczęście!!!
Jakie tam nieszczęście, cudownie mu się żyje!!!
Wyobraźcie sobie, że w tym roku na urodziny od swoich
trzech klientów-pedałów dostał: Mercedesa, prywatny
samolot i willę 1500m kw. z basenem!...
***
Mąż do żony:
- Taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłogi.
Wyszłabyś lepiej na dwór i umyła samochód...
***
Mówi żona do męża
- Poznajesz człowieka na fotografii?
- Tak.
- OK, dzisiaj o 16.00 odbierzesz go z przedszkola.
***
Trwa rozprawa rozwodowa, a dokładniej - sprawa o
przyznanie opieki nad dzieckiem. Matka (jeszcze żona,
już nie kochanka) wstała i jasno dała do zrozumienia
sędziemu, że dzieci należą się jej. To ona je
urodziła, więc to są jej dzieci.
Sędzia pyta męża, co on ma do powiedzenia. Maż przez
chwilę milczał, po czym powoli podniósł się i rzekł:
- Panie sędzio, kiedy wrzucam złotówkę do automatu ze
słodyczami i wypada z niego batonik, to czy batonik
należy do mnie czy do automatu?
***
Nastolatka odpowiada na pytania reportera w ankiecie
ulicznej:
- Jak wyobrażasz sobie piękną śmierć ?
- Tak jak umarł mój dziadek.
- A jak umarł twój dziadek ?
- Zasnął ... i się już nie obudził.
- Tak, to piękna śmierć.
A w jaki sposób byś nie chciała umrzeć ?
- No, tak jak przyjaciele mojego dziadka.
- A jak oni zmarli ?
- Jechali tym samym samochodem, którym kierował mój
dziadek.
***
Wchodzi do marynarskiej knajpy 80-letnia babcia z
papugą na ramieniu i mówi:
- Kto zgadnie co to za zwierzę ... - i wskazuje na
papugę ... będzie mógł kochać się ze mną całą noc.
Cisza. Nagle z końca sali odzywa się zapijaczony głos:
- Aligator.
Na to babcia:
- Skłonna jestem uznać.
***
Do komisariatu doprowadzono dwóch włóczęgów.
-Gdzie mieszkasz ? - policjant pyta jednego z nich.
- Nie mam domu.
- A Ty ? - pyta drugiego.
- Ja mieszkam naprzeciwko kolegi.
***
Co robi lojalny programista ?
- Wiesza się razem ze swoim programem.
Zakonnica w barze:
- Setę czystej poproszę.
Barman tak popatrzył, ale nic, nalał. Po chwili zakonnica:
- Setę czystej poproszę.
Barman zdziwiony, co to druga seta? Ale nic, nalał. Po chwili zakonnica:
- Setę, jeszcze jedną.
Na to barman nie wytrzymał:
- Ależ siostro, czy to wypada.
Na co zakonnica:
- Ja to wszystko z miłosierdzia ludzkiego, bo nasza matka przełożona klasztoru ma od dwóch tygodni zatwardzenie, a jak mnie w takim stanie zobaczy, to się chyba zesra...
*****
Klasyczna sytuacja:
mąż nieoczekiwanie wraca do domu, żona ukrywa nagiego kochanka w szafie. Pech chciał, że mąż, zmęczony, od razu położył się spać.
W środku nocy kochanek, korzystając z okazji, przykrywa się futrem i wypełza z szafy. Mąż się budzi:
- Kto tam?
- Mol
- A futro?!
- W domu sobie zjem!
*****
Facet dał ogłoszenie do gazety "Szukam żony" . Jeszcze tego samego dnia otrzymał mnóstwo odpowiedzi. Zdecydowana większość zaczynała się słowami Weź pan moją! .
*****
- Czy oskarżony moze wytłumaczyć dlaczego zabił żonę a nie jej kochanka?
- Wysoki sądzie, doszedłem do wniosku, że lepiej zabić jedną kobietę, niż co tydzień kolejnego mężczyznę.
*****
Mąż do żony:
- Taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłogi. Wyszłabyś lepiej na dwór i umyła samochód...
*****
- Ten lekarz jest niesamowity! W kilka sekund wyleczył moją żonę z wszystkich dolegliwości!
- Jak to zrobił?
- Powiedział, że to objawy nadchodzącej starości...
*****
Kończy sie seminarium poświecone osmozie cieczy.
Profesor podsumowuje:
- I tak właśnie scieka woda. Czy wszystko jest zrozumiale?
Wstaje Murzyn:
- Ja czegos nie rozumiem. Jak to jest: woda ścieka i pies ścieka ?
Kaczyńscy nie jedzą serków homogenizowanych.
Jedzą wyłącznie serki heterogenizowane.
*****
Prosty komunikat werbalny jako gwarancja efektywności przekazu informacji.
- Nataszko, zjedz kawałeczek tortu!
- Dziękuję, Jureczku, nie chcę.
- No spróbuj, bardzo smaczny!
- Nie, dziękuję. Ja po osiemnastej już nie jem nic słodkiego.
- Nataszko, proszę.
Jureczku, ja deserów w ogóle nie jadam...
- ryj ten tort, k rwa! Pierścionek w nim jest, żenić się z Tobą
- Czy mogę na pani polegać?
- Legnij pan.
*****
Mąż chodzi w tę i z powrotem po sypialni. Żona leży na łóżku.
- Co tak chodzisz w tę i z powrotem?
- Bo mam ochotę na sex.
- No to chodź....
- No to chodzę...
*****
Wchodzi kościelny do kościoła na godzinę przed sumą i widzi jakąś kobiecinę, która klęczy przed figurą i się modli. Przygotowawszy kościół do mszy, poszedł do zakrystii.
Po mszy pogasił świece i wychodzi, ale widzi tę samą babinę, jak dalej się modli.
Podchodzi do niej i pyta:
- A co wy tu, starowinko, tak długo się modlicie?
- Zgrzeszyłam, bo ja strasznie klnę i ksiądz kazał mi odmówić pięćdziesiąt zdrowasiek do Św. Piotra.
- Ale to jest Św. Antoni, babciu!
- No żesz k rwa mać!!! Czterdzieści siedem zdrowasiek psu w d pę i poszło się *****!!!
Jak zmusić własną kobietę to tego, żeby słuchała tego co mówimy?
Trzeba zacząć rozmawiać z inną.
-----
Każdy inżynier wie, że matematyka jest jak kobieta - trzeba ją umieć wykorzystać, a nie zrozumieć.
> Klient w burdelu nie był zadowolony z usług jednej z pracownic iwzbraniał się zapłacić pełną należność.
> > Jako że nie najmłodsza już panienka nalegała i nie byłaskłonna do ugody, spór znalazł swój finał przed sądem.
> > Prowadzący sprawę sędzia już na wstępie stwierdził lekkostrapiony:
> > - Szanowni Państwo, mamy pewien problem. Dzisiaj mamy u nas wsądzie Dzień otwartych drzwi> i zachwilę pojawi się tu na sali wycieczka z gimnazjum. W związku z tymproszę, ze względu na młodzież, o założenie, że dzisiejsza sprawama charakter nie obyczajowy a mieszkaniowy.
> > Czyli, mówiąc krótko, chodzi o lokal do wynajęcia...
> > Stronom procesu nie pozostaje nic innego jak zgodzić się zsugestią sądziego i już po chwili, w obecności młodzieży, zaczynasię przesłuchanie stron. Zagaja sędzia:
> > - Oskarżony, proszę nam wyjaśnić, dlaczego nie uiścił panopłaty za wynajęty lokal?
> > - Proszę Wysokiego Sądu - tłumaczy klient - wbrew zapewnieniom wynajmującej okazało się, że chodzi tu o zaniedbany lokal w starym budownictwie, o typowo dużym metrażu i nadmiernej wilgoci.
> > - To są znaczące zarzuty - podsumował sędzia - co druga stronana to?
> > - Proszę sądu - zaczęła prostytutka - to że mój lokal to żadna> "> nówka> "> to widział lokator jeszczeprzed wprowadzeniem.
> > Ale wypraszam sobie mówić tu o jakiejś ruinie!. Wilgoć pojawiła
> się już po tym jak lokator się wprowadził, > a zarzut że lokal zbyt obszerny to czysta kpina. Widział ktoza duże mieszkanie?!.
> > Meble, po prostu, za małe ze sobą przytaszczył!!!
Czasy ciężkie. Gotówki w bankach niet. Przychodzi klient do banku, chce wypłacić pieniądze. Kasjer odpowiada:
- A musi pan wypłacać gotówkę?
- Czynsz muszę zapłacić.
- To może przelewem?
- Ale ja chcę coś też zjeść!
- W restauracji może pan zapłacić naszą kartą kredytową...
- Panie, ja chcę moją gotówkę! Nie chcę kart, przelewów! Oddajcie mi moje pieniądze! A jak chcę iść na dziwki to co?!
Kasjer, pokazując na open-space pełen pracownic:
- Wybierz pan sobie którąś, potrącimy z rachunku.
***
Mąż do żony:
- Taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłogi.
Wyszłabyś lepiej na dwór i umyła samochód...
*****
Mąż do żony:
- Taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłogi. Wyszłabyś lepiej na dwór i umyła samochód...
Mariusz zawstydził Turbodymomana - nie dość, że dwa razy wypuścił taki sam post, to jeszcze w każdym poście dwa razy ten sam dowcip. Razem będzie cztery. :)
ekonet zawstydził wszystkich.. ;-)
Nie wiem czy było, ale... (znalezione na innym forum ;))
Idą święta a więc ...
…Najpierw trzeba, ku*wa, kupić prezenty. Oznacza to, że będę latał po sklepach, przepychał się przez spoconych ludzi z obłędem w oczach, żeby wydać mnóstwo kasy na jakieś pierdoły .
Co gorsza, wszystko już kiedyś komuś kupiłem. Wujek Edek dostał w zeszłym roku flaszkę, a przecież nie kupię mu w tym roku książki, bo ten
facet nigdy nie przeczytał nic ponad tekst na etykiecie półlitrówki.
Ciocia Jadzia rok temu ukontentowała się kremem nawilżającym, co go
kupiłem z przeceny, bo za tydzień kończył się termin ważności. W tym
roku jedynym kosmetykiem dla tej lampucery byłby krem
przeciwzmarszczkowy, ale po pierwsze, takich zmarszczek żaden krem nie
wygładzi, a po drugie, przecież nie wydam na kosmetyki całej kasy na Boże Narodzenie.
I tak ze wszystkimi. Dziecko mordę drze o jakiś nowy program komputerowy, choć i tak wiadomo, że przestanie się nim zajmować po 48
godzinach, bo każda gra jest dla niego za trudna. Półmózg jeden. Żona
będzie miała jak zwykle pretensje, że Kowalska z jej biura dostanie coś
ładniejszego. W rezultacie kupię byle co - jak co roku .
Potem śledzik w pracy z ludźmi, których mordy są mi nienawistne, i
patrzenie na męki szefa, który życzy nam "dużo pieniędzy", choć wszyscy
wiedzą, że dopiero wtedy byłby szczęśliwy, gdybym pracował za miskę zupy
z brukwi przykuty łańcuchem do komputera. Krwiopijca jeden. Potem
wszyscy się nawalą jak szpaki, a pan Henio obślini biust pani Bożeny z
księgowości, zamkną się oboje w archiwum, bo oni zawsze walą się jak
króliki, kiedy są naprani. Następnego dnia kac, w dodatku żona będzie
robić wymówki .
Jeszcze tylko trzeba jebnąć w baniak karpia, bo małżonka - uważacie -
wrażliwa jest i na męki zwierzątka nie może patrzeć, choć mnie męczy od
15 lat bez zmrużenia oka, garbata owca. Przynieść i przystroić choinkę.
Z dzieckiem, "żeby miało ciepłe wspomnienia z dzieciństwa", a ono w
dupie ma choinkę, mnie, Boże Narodzenie i wszystko. Jak taki glon
emocjonalny może mieć jakiekolwiek wspomnienia?
No i kolacyjka wigilijna. Rodzinna, mać ich w tę i z powrotem. Jedna
wielka męka.
Co za k*tas wymyślił ten łzawy termin "rodzinna wieczerza"? Przyjdą
wszyscy ci, od których na co dzień trzymam się z daleka z dobrym skutkiem.
Usiądziemy za stołem... A nie, pardon, najpierw prezenty! Trzeba będzie
się kłamliwie ucieszyć, choć z góry wiem, że ten krawat kupiony na
bazarze od Wietnamczyków dopełniłby liczną kolekcję podobnych gówien,
gdybym oczywiście zawalił szafę takim badziewiem, a nie zaraz następnego
dnia wyrzucił wszystko do śmietnika. Dostanę też najtańszy koniak i
jakieś kosmetyki. Jakie - będę wiedział ostatniego dnia przed Wigilią,
kiedy w pobliskim supermarkecie zaczną wyprzedawać to, czego nie udało
się upchnąć ludziom. Po prezentach się zacznie. Te same kretyńskie
dowcipy wuja Bronka, zwłaszcza, kurna, ten o gąsce Balbince. Wszyscy
będą dokarmiać mojego psa po to, żeby narzygał w nocy na pościel. Ciotka
załzawi się po dwóch godzinach żucia żarcia z wytrwałością tapira i
zacznie płakać, "jak to dobrze, że trzymamy się razem". Gówno prawda
akurat, co wykażą następne dwie godziny, kiedy to nawaliwszy się już,
zacznie wyzywać swojego ślubnego od złamanych ch*jów. To oczywiście
prawda, ale dlaczego popierać to rzucaniem w niego salaterką po
śledziach? Mniejsza o jego mordę, ale ciotka nigdy nie trafia. Plama na
wersalce cuchnie jeszcze przez dwa tygodnie po Wigilii.
Jedyna nadzieja, że akurat w tym roku 6-letnia latorośl kuzynostwa z
Lublina nie nawali w gacie w połowie kolacji i nie zakomunikuje o tym
radośnie jeszcze przed deserem. Bo to, że coś wywali sobie na łeb ze
stołu, to pewne jak w banku. Jeszcze tylko muszę przeżyć debilne gadki o
polityce, przy których wszyscy oczywiście skoczą sobie do gardeł i na
siebie się poobrażają. Na koniec ciotula Jadzia puści maleńkiego pawika
na ścianę koło swojego fotela i można będzie odtrąbić koniec męczarni.A
nie, byłbym zapomniał. Kolejną rozrywką będzie wyprawa na pasterkę, bo
to religijna rodzina. No to pójdę, choć nikt nigdy nie wyjaśnił, po
jaką cholerę tłuc się po nocy, żeby stać na mrozie w bezruchu przez
godzinę czy więcej. Ciekawe, czy moja małżonka znowu wywinie orła na ryj
na schodkach kościółka - jak to robi od kilku lat z uporem godnym
lepszej sprawy? W kościele, jeśli tam się dopcham, będzie cuchnąć jak w
gorzelni, bo wierni tylko dlatego stoją na własnych nogach, bo za duży
tłok, żeby upaść. Czasem tylko ktoś beknie albo puści głośno bąka, ale i
tak nikt na to nie zwróci uwagi, bo wszyscy drzemią na stojąco. Wracając
trzeba tylko będzie uważać na chłopców z osiedla, bo w Wigilię katolicka
młodzież szczególnie lubi wpierd*lić bliźniemu. Rok temu zglanowali
wujka Edka, ale on chyba tego nie zauważył, bo był zalany w
płaskorzeźbę. Wreszcie wychodzą z chałupy, wory jedne. Moment zamykania
drzwi za ostatnim z tych troglodytów jest najszczęśliwszą chwilą w moim
świątecznym życiu. Kilka dni odpoczynku. Ale mijają jak z bata strzelił,
bo wielkimi krokami zbliża się kolejny kretyński wynalazek - Sylwester .
Ludzie! Kto to wymyślił Już od listopada ślubna wydala z siebie
idiotyczne pomysły, żeby pójść na "jakiś bal". Jakbyśmy srali
pieniędzmi... Albo żeby gdzieś wyjechać, gdzie gorąco. A niech se włączy
farelkę pod fikusem, będzie miała tropiki w chałupie. I tak przecież
skończy się na balandze u Witka.
Jasne, trzeba ładnie się ubrać, bo wszystkim się wydaje, że to jakiś
uroczysty dzień. Czyli żona najpierw puści w trąbę pół budżetu domowego
na jakąś kieckę, w której wygląda jak zwykle, czyli jak w worku po
nawozach sztucznych. Ale cena taka, ze za to można by żywić jeden powiat
w Somalii przez kwartał. Ja się wbijam w garnitur, bo europejska
cywilizacja wymyśliła, że mężczyzna wygląda dobrze, gdy wdzieje na
siebie marynarę, co pije pod pachami. Pod szyją zawiążę sobie kolorowy
postronek. I tak mam przewagę, bo prysnę na dziób jakąś wodę kolońską i
jazda, a małżonka kładzie sobie tapety tyle, że palec w to wchodzi do
pierwszego stawu, a daje rezultat mumii Tutenchamona zaraz przed
konserwacją. I zajmuje ze trzy godziny. Łazienka, oczywiście, zajęta i
wszyscy pozostali domownicy mogą szczać do zlewu, jak mają potrzebę,
albo niech zdychają na uremię.
U Witka ten sam zestaw ludzki, ale czasem trafia się coś nowego, na czym
można by oko zawiesić. Jak zwykle nic z tego nie wyjdzie, bo chociaż
Wituś ma dużą chałupę, to ryzyko za duże. Zresztą każda kobitka jeszcze
przed północą doprowadza się do stanu, w którym wygląda jak kupa. W tym
dniu trzeba być radosnym jak młody pies, szczerzyć zęby w uśmiechu i
ruszać w tany, nawet jeśli ni pyty nie mam o tym pojęcia. Zresztą nikt
nie ma, za to wszyscy miotają się w konwulsjach i po krótkim czasie
cuchną, jak gdyby nie myli się z tydzień. Baby w szczególności. Z
facetami jest prostsza sprawa, bo już koło jedenastej są pijani w sztok
i bełkoczą albo chcą ruch*ć wszystko, na co trafią w drodze do baru. O
północy trzeba obcałować wszystkie te oślinione i śmierdzące wódą mordy,
obłudnie życząc wszystkiego najlepszego, choć jedyne, o czym wtedy
myślę, to żeby ich szlag trafił czym prędzej. Potem sylwestrowa noc,
banalna do bólu - rozmazane makijaże kobitek (najlepszy tusz nie
wytrzyma, gdy właścicielka walnie mordą w sałatkę), śpiący pokotem
faceci, jacyś zarzygani klienci w kiblu. Norma. Ja, oczywiście, nawalę
się już przed północą, żeby uniknąć konieczności odwożenia mojej
nawalonej ślubnej do domu. I tak zakończę ten najgorszy okres w roku.. .
Marta Baranowska
17-12-2009, 23:47
lol xd
Pewnie wielu to nie rozbawi ale ja kocham śmiać się z ludzkiej głupoty...
Patrzyłem dziś na pewną aukcję, w sumie powinno to trafić do pereł allegro...
Wyprzedaż .:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img18.imageshack.us/img18/2466/promocjas.jpg)
A tu wcześniejsza cena by nie było, że ściema xD
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img8.imageshack.us/img8/4137/promocja2.jpg)
Ludzki debilizm nie zna granic...
Pomijam nieuczciwość i głupotę samego sprzedającego który popisał się "inteligencją" przy ujawnianiu wcześniejszej ceny ale co kierowało naiwniakami którzy jeszcze dali mu zarobić na cenie o 1/4 wyższej ?? OMFG
Pewnie wielu to nie rozbawi ale ja kocham śmiać się z ludzkiej głupoty...
[...]
Ludzki debilizm nie zna granic...
Ulubione słowa kolegi Angadila. Nie po raz pierwszy.
Nic w tym śmiesznego. A łatwo się innym zarzuca głupotę i tym podobne.
Czy kogoś to śmieszy tu? Czy może do skasowania?
Typowy polak
Nie wiem, może Ty jesteś "polak", ja wolę mówić o sobie i innych "Polak". Nie przystoi inaczej.
Jak to się robi z Nikonem
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/i/86335616.jpg/)
A zeby nie bylo offtopa - zaslyszane na radio i jakze prawdziwe dzisiejszego zasniezonego poranka:
P: Jak dziela sie kierowcy?
O: Kierowcy dziela sie na takich, ktorzy sygnalizuja skret w sposob nastepujacy:
- uwaga bede skrecal,
- uwaga skrecam,
- uwaga skrecilem ;)
Rafał_Sz
18-12-2009, 11:14
(...)
- uwaga bede skrecal,
- uwaga skrecam,
- uwaga skrecilem ;)
oraz:
- nie widzisz debilu, że skręcam!?
:)
Ulubione słowa kolegi Angadila. Nie po raz pierwszy.
Wybacz mi dosadność ale nie można nazwać czymś normalnym, takich zachowań zarówno ze strony kupujących jak i sprzedającego. Te tablety są używane posiadają tylko i wyłącznie 3 miesięczną gwarancję sprzedającego i jest to jdynie gwarancja "słowna". Cena jest po pierwsze zdzierstwem po drugie inteligentny człowiek w tak bezczelny sposób by nie prowadził sprzedaży.. To tak jakbyś wszedł do sklepu gdzie cena towaru wynosi 99zł a na drugi dzień jest promocja i ten sam towar widzisz w cenie 189 zł.
Odpowiada ci to i dokonasz zakupu ?
Oni kupili.
wnioski są jasne i głupota mnie bawi.
Czy kogoś to śmieszy tu? Czy może do skasowania?
To tak jakbyś pytał, czy angielski humor bawi kogoś czy ni, bo tobie się żart nie podoba więc kosz...
Chore.
U
Nie wiem, może Ty jesteś "polak", ja wolę mówić o sobie i innych "Polak". Nie przystoi inaczej.
Jest różnica między polakiem a Polakiem.
"polak" = polaczek - kim jest polaczek nie trzeba tłumaczyć, na przykładzie z allegro widać min jedną z cech "polaczków" "taniej kupie drożej sprzedam".
Polak = Polak - człowiek z zasadami, honorem, lojalny uczciwy.
Nadal uważasz, że "polak" to Polak ?
To oczywiście wywód na inny wątek, swoją drogą - uważam, że ciekawa by była dyskusja na w.w temat aczkolwiek my jako naród zaraz zaczelibyśmy się kłócić i wielce obrażać o sam fakt, że ktoś naszą "polaczkowatość" wytyka teoretycznie niesłusznie. Ale skoro nie słusznie to czemu mamy taką opinię w świecie i wśród "swoich" a nie inną ?
A żeby nie leciało offtopem kilka kawałów ode mnie.
Mnie bawią, niektórych nie muszą ;).
---------------------------------------------------------------------
Impreza informatyków. Wódka leje się szerokopasmowym strumieniem.
Dwóch adminów pije bruderszaft:
- To co? Mówmy sobie po IP!
Chłopczyk do dziewczynki:
- Wiesz, kiedyś miałem chomika, ale mi zdechł. Teraz chcę mieć dziewczynę!
Wnusio pyta dziadka:
- Dziadku? Czy ty masz jeszcze pociąg do kobiet?
- Pociąg mam....ale lokomotywa odjechała.
Nauczyciel w szkole pyta dzıecı:
-Co to jest rarytas?
Na to Jasıu sıe odzywa:
-Rarytas to jest dupa szesnastolatkı!!!
-Jasıu, pakuj się ı do domu! Jutro przyjdz do szkoły z tatą!
Następnego dnia:
-Jasıu, gdzıe twoj tata?!
-Tata powıedzıał, ze jak dla Pana dupa szesnastolatkı nıe jest rarytasem, to jest pan pedałem i nie ma ochoty się z Panem spotykać!!!!!!!!
Jasiu się pyta taty:
- Tato co to oznacza w teorii i praktyce?
- Jasiu zaraz wytłumacze ci to.Spytaj się mamy czy dałaby murzynowi za 2000 dolarów.
Jasiu podchodzi do mamy i pyta się:
- Mamo dałabyś murzynowi za 2000 dolarów?
- No wiesz synku. Meble by się przydały, pensja mała. Dałabym ten jeden raz.
- Jasiu idzie do taty i mówi, że mama by dała.
- Jasiu teraz idź do siostry i spytaj się o to samo.
- Jasiu podchodzi do siostry i pyta się.
- Siostra dałabyś murzynowi za 2000 dolarów?
- Pewnie, że tak miałabym na kosmetyki, imprezy i ciuchy.
- Jasiu idzie do taty i mówi, ze siostra by dała.
- Teraz Jasiu idź do dziadka i spytaj się o to samo.
- Jasiu idzie i pyta się.
- Dziadku dałbyś murzynowi za 2000 dolarów?
- Dałbym, bo wiesz emerytura mała, a na strarość bym sobie coś kupił.
Jasio poszedł do taty i powiedział, że dziadek by też dał.
Tata mówi:
- Widzisz synku w teorii mamy 6000 dolarów w kieszeni a w praktyce dwie ku**y i pedała w rodzinie...
miron19j
18-12-2009, 15:00
To tak jakbyś wszedł do sklepu gdzie cena towaru wynosi 99zł a na drugi dzień jest promocja i ten sam towar widzisz w cenie 189 zł.
ale przecież tak działa większość wyprzedaży w hipermarketach
na przykładzie z allegro widać min jedną z cech "polaczków" "taniej kupie drożej sprzedam".
a ja głupi zawsze myślałem, że na tym polega handel ;-)
ale przecież tak działa większość wyprzedaży w hipermarketach
a ja głupi zawsze myślałem, że na tym polega handel ;-)
[puchar]
najlepsze podsumowanie mętnych wywodów interlokutora...
nie zauważyłem na ww. aukcji napisu "przymus kupowania"
No jak dla mnie bardzo fajna sprawa:
CttB6FmMgT4
Fajna inicjatywa, ale pani z komórką na scenie to trochę przegięcie. No cóż, widocznie signum temporis :)
jackrabbit
18-12-2009, 17:02
Fajna inicjatywa, ale pani z komórką na scenie to trochę przegięcie. No cóż, widocznie signum temporis :)
no tego wlasnie tez nie zrozumialem, ona jakas niepelnosprytna jest czy co?
no tego wlasnie tez nie zrozumialem, ona jakas niepelnosprytna jest czy co?
Oprah najwidoczniej stwierdziła, że woli mieć własny filmik w komórce, niż polegać na kilkunastu kamerach obecnych w okolicy ;)
...ale pani z komórką na scenie to trochę przegięcie.
Ta pani z komórą dostała pewno od producenta komórki za ten "film" więcej niż wynosił budżet wszystkich polskich prod. filmowych przez ostatnie 5 lat.
jackrabbit
18-12-2009, 18:33
przeciez to oprah
jaka tam opera jak to przeciez koncert jest :mrgreen:
shaddixx
18-12-2009, 19:28
nie koncert tylko to prezent urodzinowy dla Oprah'y :)
Oprah to jest? Szlag. Ona będzie następnym prezydentem tego pięknego narodu.
Ja mam 6 stycznia urodziny, jakbyście nie mieli pomysłu na prezent to mnie na jakiś koncert wyciągnijcie i takiego flash moba zorganizujcie:D:D:D
KaleidoStar
18-12-2009, 22:58
Robi wrażenie,widziałam już jakiś czas temu i nadal mnie fascynuje... Pięknie im to wyszło.
O, znalazłam film z flashmoba, w którym brałam udział. Nawet mnie widać :D w 0.51 ładnie wbijam się w kadr machając różowym wachlarzem :D
OuPsFtTpWuE
http://wiadomosci.wp.pl/gid,11743127,title,Najsmieszniejsze-zdjecia-Internautow,galeria.html
Robi wrażenie,widziałam już jakiś czas temu i nadal mnie fascynuje... Pięknie im to wyszło.
O, znalazłam film z flashmoba, w którym brałam udział. Nawet mnie widać :D w 0.51 ładnie wbijam się w kadr machając różowym wachlarzem :D
A o co chodziło? Bo ja nie bardzo rozumieć...
To ja się "pochwalę" filmikiem który zmajstrowałem wraz ze znajomymi na potrzeby zajęć na uczelni. W domyśle miał być zabawny więc trafia do humoru:D Czy wyszło, oceńcie sami:D
http://www.youtube.com/watch?v=YS7h_A2qD9I
KaleidoStar
18-12-2009, 23:40
Nem..akcja polegała na tym,że o określonej godzinie zamarliśmy w bezruchu na ok minutę... Fajne komentarze były,trudno było nie podnosić wzroku na przechodniów :)
jackrabbit
19-12-2009, 00:04
Nem..akcja polegała na tym,że o określonej godzinie zamarliśmy w bezruchu na ok minutę... Fajne komentarze były,trudno było nie podnosić wzroku na przechodniów :)
hmm.. rozumiem ze zdjec nie bylo sensu robic? :mrgreen:
mateo912
19-12-2009, 00:19
Jackrabbit pomyśl o tym w inny sposób- jak długi czas mógłbyś użyć i miałbyś nieporuszonych ludzi:D
KaleidoStar
19-12-2009, 03:26
A niektórzy z przejęciem mówili, że wezmą aparaty i dziwili się, że reszta z góry gratuluje "uchwycenia momentu" :D
Pani pracującej w biurze współpracownik powiedział, że jej włosy ładnie pachną. Ta natychmiast idzie na skargę do szefa, że jest molestowana seksualnie.
- Dlaczego?! - pyta szef.
- On powiedział, że moje włosy ładnie pachną.
- Nie pomyślała pani, że to komplement?
- Normalnie bym tak pomyślała, ale on jest karłem
Tatusiu, czy ja jestem adoptowany?
Byłeś. Ale Cię oddali.
Światem rządzi miłość. Ja na przykład kocham wypić…
Adam i Ewa spacerują po raju.
- Adam, kochasz mnie?
- A kogo mam kochać...
Modlitwa kobiety przed posiłkiem:
"I spraw, Panie Boże, by te wszystkie kalorie poszły w cycki!"
Gra wstępna jest bez sensu.
To tak jakby trąbić przez 15 minut przed wjazdem do garażu.
Dlaczego huragany dostają imiona kobiet?
- Bo najpierw są ciepłe i wilgotne, a później zabierają domy i samochody.
Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, na wstępie pragnę zaznaczyć, że jestem jeszcze dziewicą.
- A to się świetnie składa, bo ja właśnie jestem lekarzem pierwszego kontaktu…
Dzwoni telefon. Mąż mówi do żony:
- Jak do mnie to powiedz, że nie ma mnie w domu.
Żona odbiera i mówi:
- Mąż jest w domu...
Mąż:
- Czemu tak powiedziałaś, przecież mówiłem?!?
- Bo to był telefon do mnie! - odpowiada żona.
Dialog:
- Ożenisz się ze mną?
- Nie.
- To złaź!
Jeżeli pływanie wyszczupla, to co wieloryby robią źle?
Przychodzi gruba baba do lekarza. Lekarz pyta:
- Bierze pani te tabletki na odchudzanie?
- Tak, biorę.
- A ile?
- Ile, ile... Aż się najem!!
- Kochanie, gdzie byłeś?
- Biegłem.
- A czemu koszulka sucha, a majtki mokre??
- Bo nie dobiegłem.
Spytałem dziś żonę:
- Wczoraj w nocy, gdy się kochaliśmy, udawałaś...?
- Nie - odpowiedziała - naprawdę spałam.
Zagadka.
Na łące leży facet, na plecach ma plecak, wokół latają muchy.
Pytanie: Co jest w plecaku?
Odpowiedź: Spadochron.
Producenci lodów modlą się, żeby lato było upalne,
producenci kremów modlą się o to, aby lato było słoneczne,
producenci parasoli modlą się o deszczowe lato,
a producenci wódki się nie modlą - nie mają czasu, muszą produkować.
Dzieci są jak pierdnięcia, da się wytrzymać tylko z własnymi.
Facet powinien być jak bajka - mieć dobry koniec.
- Zenek, ty flegmatyku jeden, jak chcesz zostać fotografem? Dlaczego zdjęcie ślimaka jest nieostre?
- Poooruszył się ...
Nowa woda kolońska: dzięki aromatowi nawozu, połączonego z delikatnymi nutami końskiego potu, zapewni ci wolne miejsce w dowolnym środku transportu publicznego.
Człowiek uczył się podpatrując zwierzęta.
Tai-chi wymyślił mnich obserwujący walkę czapli ze żmiją.
Jogę z kolei wymyślił inny mnich, gdy zobaczył psa liżącego sobie jajka.
Na dobrym filmie w ciągu dwóch godzin główny bohater zdąży pannę poznać,wyrwać, wyobracać i rzucić.
W życiu tak nie jest ... chyba, że na wyjeździe integracyjnym z firmy.
Jeśli ożenisz się z miss to tak, jakbyś kupił mercedesa klasy S.
Masz pewność, że produkt został sprawdzony przez co najmniej pięciu specjalistów.
Ostatnio pojawiła się możliwość płacenia komórką za przejazd pociągiem do Wołomina.
Jeden przejazd - jedna komórka.
Gdyby nie Radio Maryja człowiek nigdy by się nie dowiedział jak wiele pieniędzy potrzeba do życia w ubóstwie.
Kynolog odwiedził znajomych, którym niedawno urodziły się trojaczki.
Długo przyglądał się maleństwom, po czym wskazując palcem:
- Ja bym zostawił tego.
- Kocha pan swoją żonę?
- Oczywiście! A co ona gorsza od innych?!
Kobieta jest przeciwieństwem psa.
Pies wszystko rozumie, ale nic nie może powiedzieć...
Mówią, że chińskie produkty są do dupy.
Bzdura! Gruszka do lewatywy, którą wczoraj kupiłem, do dupy całkowicie się nie nadaje.
Zauważyłem, że jeśli światło w kiblu wyłącza się z dźwiękiem "Eeee", to znaczy, że ktoś tam jest…
nie wiem czy było, ale mimo wszystko mnie rozśmieszyło.
1. Biała kredka - nierozwiązana zagadka dzieciństwa.
2. Bramki w sklepie - mimo że nic nie zwinąłeś, i tak boisz się, że
zapiszczą.
3. Babcie - pod blokiem mogą sterczeć dwie godziny, ale w tramwaju pięciu
minut nie ustoją.
4. Sprawiedliwość - jazda na rowerze pod wpływem alkoholu: 5 lat,
molestowanie seksualne: 3 lata w zawieszeniu.
5. Potrzeba jednej iskry, by spalić las, ale całej paczki zapałek, by
rozpalić grilla.
6. Kiedyś będę tak bogaty, że jednorazówką będę golił się tylko raz.
7. Polsat - oglądasz sobie z rodzinką reklamy, a tu nagle film.
8. Polska - tutaj nawet kryzys się nie udał.
9. Bill Gates - okrada go 75% ludzkości, a i tak jest najbogatszy.
10. Podawanie pensji brutto to jak podawanie długości członka wraz z
kręgosłupem.
11. Pan Mietek spod trójki nie ma nawet matury, a za piwo zreperuje prom
kosmiczny.
12. Leżakowanie w przedszkolu - kiedyś kara, a teraz każdy chciałby te 2 h
snu w ciągu dnia...
13. Mleko na gazie tylko czeka, aż się odwrócisz.
14. -Mamo, co to znaczy orgazm? -Ja nie wiem, zapytaj taty.
15. Łacina - jedyny język, w którym nawet "gówno" brzmi mądrze.
16. Nawet, jakby papier toaletowy miał 8 warstw, to i tak złożysz go na pół.
17. A4 - jedyna płatna jednopasmówka na świecie.
18. Najlepszym dowodem na to, że w kosmosie istnieje inteligencja, jest to,
że się z nami nie kontaktują.
19. Tesco - nigdzie indziej nie znajdziesz wody LEKKO NIEGAZOWANEJ za pół
ceny.
20. Jerzy Dudek - przypuszczalnie najlepiej zarabiający kibic Realu Madryt.
21. Jak Polacy uniknęli korków na autostradach? Nie wybudowali autostrad!
22. Seks jest jak skok na bungee - dodaje adrenaliny, a gdy pęknie guma,
masz przerąbane.
23. Jeżeli trzeci dzień nie chce ci się pracować, to znaczy, że to już
środa.
24. Kość piszczelowa - urządzenie do znajdywania mebli w ciemnym pokoju.
25. Polska: jak kupisz mi spodnie, to zrobię ci loda. Azja: jak kupisz mi
loda, zrobię ci spodnie.
26. Chleb - zero marketingu, najwyższa sprzedaż.
27. Britney Spears: "Jestem za karą śmierci. Przestępca powinien mieć
nauczkę na przyszłość."
28. Egzamin - na korytarzu każdy wmawia ci, że nic nie umie.
29. Szacunek do nauczyciela - istnieje wtedy, gdy uczniowie po usłyszeniu
dzwonka pozwalają mu dokończyć wypowiedź.
30. Paradoks seksualny - seks można uprawiać od 15 roku życia, a oglądać -
od 18.
31. Okres i wypłata - jedno i drugie jest co miesiąc, a jak nie ma, to
znaczy, że ktoś was zdrowo wyruchał.
32. Paradoks Szymborskiej - dla testu napisała maturę, interpretując swoje
wiersze - i dostała 60%.
33. Studenci pierwszego roku - spieszmy się ich poznawać, tak szybko
odchodzą...
34. Gdy umrę, rozsypcie moje prochy pod Tesco - wtedy będzie mnie odwiedzać
co niedzielę.
35. Pieniądze szczęścia nie dają. Ale pozwalają wygodnie być nieszczęśliwym.
36. Mały palec u nogi powstał tylko po to, by boleśniej walnąć się o szafkę.
37. Kanapka studencka - chleb posmarowany nożem.
38. Pieniądze z pierwszej komunii - do dziś nie wiesz, gdzie się podziały.
39. Nimfomanka - kobieta, która pragnie seksu tak często jak przeciętny
mężczyzna.
40. Polska waluta - tylko tutaj złoty jest srebrny.
41. Na uczelni poranna fizyka zagina czas. Po 30 minutach jest 08:05.
42. Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro.
KaleidoStar
19-12-2009, 12:23
To ostatnie..fajne,ale to chyba wszystko z demotywatorów? Czy raczej w demotywatorach wykorzystano te zdania?
Czy z demotywatorów to nie wiem, ale na pewno z grup dyskusyjnych PW
nie wiem czy było, ale mimo wszystko mnie rozśmieszyło.
32. Paradoks Szymborskiej - dla testu napisała maturę, interpretując swoje
wiersze - i dostała 60%.
Niestety to mit, a szkoda, bo byłby doskonałym ośmieszeniem naszego systemu edukacji.
http://atrapa.net/legendy/nowa-matura.htm
mrpawcio
19-12-2009, 13:49
To i ja się pochwalę filmikiem zrobionym na mojej uczelni :-)
http://www.youtube.com/watch?v=rY4lkV1UgR4
szymoire
19-12-2009, 14:07
to i ja się pochwalę filmikiem zrobionym na mojej uczelni :-)
http://www.youtube.com/watch?v=ry4lkv1ugr4
genialne :mrgreen:
mateo912
19-12-2009, 14:11
Hmm mi pokazuje że w/w filmik jest niedostępny :|
To i ja się pochwalę filmikiem zrobionym na mojej uczelni :-)
http://www.youtube.com/watch?v=rY4lkV1UgR4[/URL]
Aż mi się smutno robi jak patrzę na takie ekonomiczne uczelnie.. Ja chodziłem do samczej szkoły średniej (0 niewiast w klasie), potem na samcze studia (2 niewiasty na 100 facetów) a teraz pracuję w samczej firmie (jedna niewiasta na piętrze).. I dziwić sie, że człowiek się musi pocieszać kupując sobie d700:)
Widzisz, wystarczyło iść do humanistycznego liceum i na studia biologio-pokrewne ;oD
Aż mi się smutno robi jak patrzę na takie ekonomiczne uczelnie.. Ja chodziłem do samczej szkoły średniej (0 niewiast w klasie), potem na samcze studia (2 niewiasty na 100 facetów) a teraz pracuję w samczej firmie (jedna niewiasta na piętrze).. I dziwić sie, że człowiek się musi pocieszać kupując sobie d700:)
A jest jakiś specjalny dział w menu D700 na takie przypadki? :)
Paweł Kania
19-12-2009, 15:41
To i ja się pochwalę filmikiem zrobionym na mojej uczelni :-)
http://www.youtube.com/watch?v=rY4lkV1UgR4
Tak mi sie przypomniało w tej kwestii:
http://www.youtube.com/watch?v=-zcOFN_VBVo&feature=fvst
A jest jakiś specjalny dział w menu D700 na takie przypadki? :)
To nie wiedziałeś?:)
Menu->Pocieszacze->(1)Bo obiektyw ma BF (2)Bo wybrałem niewłasciwe studia...
Paweł Kania
19-12-2009, 15:49
To nie wiedziałeś?:)
Menu->Pocieszacze->(1)Bo obiektyw ma BF (2)Bo wybrałem niewłasciwe studia...
(3) Nie mam dziewczyny...
To już wiem czemu się mówi o obiektywach - '...od pełnej dziury...' :mrgreen:
No to coś z mojego (byłego) akademika: http://www.youtube.com/watch?v=A16IW0hhu_U
Pewnie już niektórzy słyszeli o portierze z 8DS :D
http://www.widelec.pl/widelec/1,99759,7378575,Najsmieszniejsze_reklamy_2009_roku .html
http://www.widelec.pl/widelec/1,99759,7378575,Najsmieszniejsze_reklamy_2009_roku .html
Ale fajna ta z T-mobile :) i z Yamahy.
zielik13
20-12-2009, 03:40
To i ja się pochwalę filmikiem zrobionym na mojej uczelni :-)
http://www.youtube.com/watch?v=rY4lkV1UgR4
Tak się składa, ze też chodzę na SGH i mam pytanie, które koło/klub/organizacja to organizowało/ła?
mrpawcio
20-12-2009, 04:13
Tak się składa, ze też chodzę na SGH i mam pytanie, które koło/klub/organizacja to organizowało/ła?
Kilka organizacji było zaangażowanych, między innymi MAGIEL, Samorząd
Prawdziwych Świąt Bez Komputera:
http://www.k2.pl/swieta2009/
warto zobaczyć :)
+18 chyba?
http://meskiespytki.blogspot.com/
+18 chyba?
http://meskiespytki.blogspot.com/
Bez przesady... to nie jest humor.
KaleidoStar
20-12-2009, 23:59
..ja tam leżę i kwiczę.. przypominają mi się czasy,jak na czacie siedziałam. Czat poświęcony literaturze.. A goście trafiali się podobni bardzo często...
szymoire
21-12-2009, 01:20
Lgmx3OA1K5U
Niestety to mit, a szkoda, bo byłby doskonałym ośmieszeniem naszego systemu edukacji.
http://atrapa.net/legendy/nowa-matura.htm
W tym roku zrobil taki numer czlowiek, ktorego tekst byl "glownym bohaterem" egzaminu... polegl sromotnie ;)
To i ja się pochwalę filmikiem zrobionym na mojej uczelni :-)
http://www.youtube.com/watch?v=rY4lkV1UgR4
Jak patrzę jak się teraz studiuje to aż żal człowieka ściska. Super Wam to wyszło.
Pierwszy polski LipDUB - Kraków AE (teraz UE):
http://www.youtube.com/watch?v=p_iUQQfIsH0&annotation_id=annotation_121723&feature=iv
No i żart obowiązkowo:
Rosyjscy naukowcy po wielu latach badań ustalili, że gdyby całą wodę ze wszystkich oceanów, mórz, jezior, rzek, stawów, strumyków i wodę zawarta w atmosferze wpuścić do rurki o średnicy 1 cm, to ta rurka musiałaby mieć taka długość, że ja pier*ole...
W zatłoczonym autobusie stoi lekko zawiany jegomość, który co pewien czas
mówi głośno "O k***a!". Pasażerowie zwracają mu uwagę, ale on nie reaguje,
tylko powtarza swoje. W końcu kierowca zatrzymuje autobus,
podchodzi do faceta i grozi, że jeżli nie przestanie, to zawiezie go na
policję. Na to facet nachyla się, mówi kierowcy kilka słów na ucho.
Kierowca pobladł gwałtownie i mówi:
- O k***a! Ja bardzo państwa przepraszam, ale żona tego pana urodziła
wczoraj bliźniaki i dała im na imię Lech i Jarosław
- O k***a! - zgodnie chórem odpowiedzieli pasażerowie.
woytec60
21-12-2009, 08:46
...żona tego pana urodziła
wczoraj bliźniaki i dała im na imię Lech i Jarosław
- O k***a! - zgodnie chórem odpowiedzieli pasażerowie.
O k***a! :mrgreen:
+
- O k***a! - zgodnie chórem odpowiedzieli pasażerowie.
:mrgreen: Buuuuuuahahaha!
Dobre.....tez bym sie zalamal....
Pewnie bylo ale pasuje tutaj idealnie...http://www.youtube.com/watch?v=cudy_fI7Z4c
A tu jeszcze jeden LipDub http://www.youtube.com/watch?v=tVRrjxtm9Pk&feature=player_embedded#at=297 trochę lepiej zorganizowany :)
http://www.youtube.com/watch?v=_76qj_JaVSk&feature=popular
Mam nadzieję, że nie było :D
Prawdziwych Świąt Bez Komputera:
http://www.k2.pl/swieta2009/
Wstepem zabrales polowe z tej kartki ...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img709.imageshack.us/img709/8031/found.jpg)
Historia z życia wzięta, rozmowa z moją "znajomą" kilka minut temu, przyznam, że się lekko zdziwiłem, jak niektóre kobiety traktują sprzęt elektroniczny :)
Ona: powiedz mi jak ja mam uaktywnic ten möj aparat ?
Ja: jaki aparat ?
Ona: co go 3 miesiace temu kupilam, przydaloby sie w pl zdjiecia nim porobic
Ja: ale jak uaktywnic, wlaczyc go ?
Ona: ten co ci pokazywalam ze kupilam, musze najpierw chyba go sobie na kompa wgrac co?
Ja: poczekaj, powoli, co chcesz z nim konkretnie zrobić ?
Ona: żeby można bylo zdjecia nim robic
Ja: No a co nie mozna ?
Ona: musze naladowac baterie i co dalej ?
Ja: a robilas juz nim zdjecia ?
Ona: nie, lezy na moim biurku, zapakowany, nawet nie odpakowalam go...
Itd... :P Oczywiscie pomoglem, no ale jak mozna nie odpakowac nowego aparatu przez 3 miesiace, no nie rozumiem :D
agatatoja
22-12-2009, 01:24
widze ze 2 polskie Lipduby juz były - pozostaje mi dołozyć kolejny :) TYM razem moja kochana uczelnia - UAM ! :] i mój kochany kochany wydział :) polecam :) http://www.youtube.com/watch?v=rP27lsIEKcE&feature=player_embedded
widze ze 2 polskie Lipduby juz były - pozostaje mi dołozyć kolejny :) TYM razem moja kochana uczelnia - UAM ! :] i mój kochany kochany wydział :) polecam :) http://www.youtube.com/watch?v=rP27lsIEKcE&feature=player_embedded
widać, że się przyłożyli do wykonania
niezły
jurasss1
22-12-2009, 12:43
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/acid_picdump_112_07-1.jpg
źródło (http://de.acidcow.com/pics/20091222/acid_picdump_112_07.jpg)
A tobie kto odrabiał mateme ?
Leon13th
22-12-2009, 13:41
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/OBsocjologM-1.jpg
źródło (http://lh6.ggpht.com/_Upy7GATDQGs/SdyRbc6YTgI/AAAAAAAAA7I/juomTZMx3fY/s512/OBsocjologM.jpg)
Jaka jest najczęściej występująca u żonatych facetów wada postawy ?
Dupa na boku.
to jest dobre - i ten podkład muzyczny do filmu z monitoringu ;)
http://wiadomosci.onet.pl/2700,2100014,nago_biegali_po_ulicach_wroclawia,wyd arzenie_lokalne.html
http://www.wykop.pl/link/275316/lowienie-ryb-po-kanadyjsku
To się nazywa hartowanie ;)
sprocket
22-12-2009, 14:49
Calme - pokaz ten link dla tych co marudza na zimno w watku w caffe ;)
Calme - pokaz ten link dla tych co marudza na zimno w watku w caffe ;)
Mówisz i masz ;)
Rosyjscy naukowcy odkryli bezpośredni nerw łączący oko z dupą.
Wzięli igłę i ukłuli gościa w dupę to mu łzy poleciały.
Później wzięli tą samą igłę i ukłuli go w oko to się gość zesrał...
Leon13th
22-12-2009, 16:28
Wowa, za co dostałeś piętnaście lat?
- Za kradzież z włamaniem.
- Aż tyle?! Co ukradłeś?
- Dziewictwo.
Żona wraca od gina i oznajmia mężowi:
- Lekarz zalecił mi seks - nie mniej, niż 20x miesięcznie!
- Dobrze, kochanie, zarezerwuj dla mnie dwa razy...
hackermuz
22-12-2009, 17:29
To ja tak świątecznie troszeczkę :)
Wiecznie kłócące się małżeństwo, pogodziło się przy wigilijnym stole.
Podczas łamania opłatka mąż mówi do żony:
- życzę ci tego samego co Ty mnie
Żona na to:
- znowu zaczynasz?
Marta Baranowska
22-12-2009, 17:36
i bash jest na czasie...
<@ar> nie chce ktoś tanio kupić metalowych literek "a a b c e e f h i i m r r t t"? gratka dla zbieraczy
Jak wieszać bombki :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/idebombka-1.jpg
źródło (http://tomasz.topa.pl/swiateczny-lifehacking-jak-wieszac-bombki.html)
Sebastianito
23-12-2009, 00:16
http://www.youtube.com/watch?v=S0XmJyMLTO4
Ja osobiscie umarlem ze smiechu... Deski zaliczylem.
jurasss1
23-12-2009, 12:28
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/picdump_114_30-1.jpg
źródło (http://de.acidcow.com/pics/20091223/picdump_114_30.jpg)
Co prawda to było 10 stron temu, ale dopiero teraz nadrabiam:
Wchodzi kościelny do kościoła na godzinę przed sumą i widzi jakąś kobiecinę, która klęczy przed figurą i się modli. Przygotowawszy kościół do mszy, poszedł do zakrystii.
Po mszy pogasił świece i wychodzi, ale widzi tę samą babinę, jak dalej się modli.
Podchodzi do niej i pyta:
- A co wy tu, starowinko, tak długo się modlicie?
- Zgrzeszyłam, bo ja strasznie klnę i ksiądz kazał mi odmówić pięćdziesiąt zdrowasiek do Św. Piotra.
- Ale to jest Św. Antoni, babciu!
- No żesz k rwa mać!!! Czterdzieści siedem zdrowasiek psu w d pę i poszło się *****!!!
Najśmieszniejsze z tego dowcipu są "zdrowaśki do Św. Piotra" - spróbowałem to sobie wyobrazić: "zdrowyś Św. Piotrze, łaskiś pełny, Pan z tobą, błogosławiony jesteś między niewiastami... " :D
Sebastianito
23-12-2009, 14:11
To juz wiem co swistaki zawijaja w te sreberka....
Ojjj chyba nie bedzie Prezentów w tym roku
http://www.tvn24.pl/12691,1634955,0,1,zastrzelili-renifery--sw-mikolaja,wiadomosc.html
a Mikołaj sie w.....ł i
http://www.tvn24.pl/12691,1634872,0,1,sw-mikolaj-scigany-za-napasc-i-podpalenie,wiadomosc.html
błogosławiony jesteś między niewiastami... :D
:lol::lol::mrgreen:
Rosyjscy studenci. (http://www.youtube.com/watch?v=L1hBtMoQywg)
Kobieta sama w domu:
http://www.youtube.com/watch?v=hH0DQZx55cU
Facet sam w domu:
http://www.youtube.com/watch?v=G5XsFb8DtuM&feature=related
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/found-1.jpg
źródło (http://1.bp.blogspot.com/_d7cws1lFj0g/SzCJYi6E_pI/AAAAAAAAABw/KyuHo_zqpQg/s1600/found.jpg)
Sory, 2 dni bez neta byłem i nie jestem na bieżąco :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/found-1.jpg
źródło (http://1.bp.blogspot.com/_d7cws1lFj0g/SzCJYi6E_pI/AAAAAAAAABw/KyuHo_zqpQg/s1600/found.jpg)
Byyyyło ;)
1 stronę wcześniej ;)
Tego chyba nie było :D Zdjęcie wykonane w wiadomym serwisie, mieszczącym się na wiadomej ulicy w wiadomym mieście :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img51.imageshack.us/img51/4935/sensorreinigunga1926114.jpg)
BlackRoger
23-12-2009, 18:03
To Sigmę też tam robią? :mrgreen:
wielblad81
23-12-2009, 18:07
Tego chyba nie było :D Zdjęcie wykonane w wiadomym serwisie, mieszczącym się na wiadomej ulicy w wiadomym mieście :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img51.imageshack.us/img51/4935/sensorreinigunga1926114.jpg)
... dobre :)
Rosyjscy naukowcy odkryli bezpośredni nerw łączący oko z dupą.
Wzięli igłę i ukłuli gościa w dupę to mu łzy poleciały.
Później wzięli tą samą igłę i ukłuli go w oko to się gość zesrał...
http://www.youtube.com/watch?v=-Oj1psDsrvE ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.wulffmorgenthaler.com/striphandler.ashx?stripid=ec578fc4-62c6-4c27-a9e3-f3f349d76bf3)
woytec60
24-12-2009, 10:00
To się nazywa zimna krew u fotografa.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img443.imageshack.us/i/hashphotoarticle1234929.jpg/)
Ani na chwilę nie przerwał robienia zdjęć!
Tu całe zajście na video (http://www.youtube.com/watch?v=UdT2UUg1zYU&feature=player_embedded#), najlepiej widać w zwolnionym tempie po 40 sekundach filmu.
Wstawiłem do "humoru" ale aż włos się jeży przy oglądaniu.
Tylko co to jest, odwaga czy brak wyobraźni? :)
Rafał_Sz
24-12-2009, 10:24
(...)
Tylko co to jest, odwaga czy brak wyobraźni? :)
To jest profesjonalizm.
:)
BlackRoger
24-12-2009, 10:48
Bo to jest pasjonat macro.
Napisał woytec60
(...)
Tylko co to jest, odwaga czy brak wyobraźni?
To jest profesjonalizm.
:)
Ani jedno ani drugie, miałem podobna sytuację na drifcie, staliśmy po wewnętrznej stronie zakrętu, teoretycznie wszystkie samochody wynosi na zewnątrz, teoretycznie :mrgreen: Facet odbił się od drugiego samochodu, poleciał na wewnętrzna stronę gdzie barierka była wysokości czterech opon, całe szczęście, że opony nie były od Fiata 126p, facet tylko "lekko" je przesunął i poleciał z powrotem na tor. Całe zdarzenie trwało może z 1,5 sekundy. Wszyscy odskoczyli, gdy kierowca jeździł już po trawie, po drugiej stronie toru. Kolana zrobiły mi się miękkie dwa razy, pierwszy raz po jakiś 5 sekundach, gdy adrenalina znalazła przerażony mózg chowający się w "tyłku" i drugi raz wieczorem, gdy oglądaliśmy całe zajście na wideo.
Tylko co to jest, odwaga czy brak wyobraźni? :)
A ja myślę, że to po prostu brak refleksu. :)
Rafał_Sz
24-12-2009, 13:19
A ja myślę, że to po prostu brak refleksu. :)
I niech ktoś takiego gościa przekona, że AF w LV jest cool...
:)
Pewno mial ultraszeroki kacik i myslal, ze fura jeszcze 20m od niego ;)
Po prostu przypadek. Ile to juz razy na meczach (siatka/pilka/kosz) pilka przelatywala kolo mnie kilka centymetrow. A stalem w takim miejscu, ze pilka nie miala prawa tam doleciec. A jednak;)
adolfik9501
24-12-2009, 13:50
Nie wiem czy było na tym forum czy nie, ale powyższe posty przypomniały mi:
Fotograf na rajdzie. Najpierw zdjęcia. Pełna profeska i jaja ze stali.
http://www.dailymotion.pl/video/x7p2od_rally-fotografo-dal-sangue-freddo_sport
:)
Nie wiem czy było na tym forum czy nie, ale powyższe posty przypomniały mi:
Fotograf na rajdzie. Najpierw zdjęcia. Pełna profeska i jaja ze stali.
http://www.dailymotion.pl/video/x7p2od_rally-fotografo-dal-sangue-freddo_sport
:)
Tez tak bym stanal. Taki mur to +999 armor :mrgreen:
adolfik9501
24-12-2009, 14:06
Stanąć za murem ok. Nie spier...ać to raz, spokojnie robić fotki to dwa. Nie wiem, albo terminator, albo zemdlał wieczorem w domu :mrgreen:
EDIT: mam mu jedynie za złe, że nie ma ujęcia w momencie dzwona...
woytec60
24-12-2009, 14:33
Blues Brothers
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img255.imageshack.us/i/51229766169e07b2dtheblu.jpg/)
Ten i inne polskie adaptacje zagranicznych hitów kinowych (http://www.joemonster.org/konkurs/94/pokaz/strona/1) na Joe Monster.
Mnie osobiście do gustu przypadł taki:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img132.imageshack.us/i/512298114b0e5878fstartr.jpg/)
Przypomina mi zamordowaną bez skrupułów markę rodzimego mi samochodu.
Tylko to już nie śmieszy...
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/BqfZUX5svCg&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/BqfZUX5svCg&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
Piekna piosenka świąteczna nemeth - wzruszyłem sie :)
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/BqfZUX5svCg&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/BqfZUX5svCg&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
No w końcu ktoś kto myśli jak ja :))) Niech to wszystko karp kopnie hehe
http://www.youtube.com/watch?v=0HGxBkiCkho
jacek.gold
24-12-2009, 23:37
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/BqfZUX5svCg&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/BqfZUX5svCg&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
może teraz znajdziesz coś o żydowskich lub muzułmańskich świętach z taka piosenką?
ŻENADA
może teraz znajdziesz coś o żydowskich lub muzułmańskich świętach z taka piosenką?
ŻENADA
Haha :D
Cóż ... humor w wydaniu Monty Pythona nie jest dla każdego ;)
Tam coś było o tym, że to show Disneya :D ale wybacz - nie będę Ci tego tłumaczyć dalej :D
jacek.gold
24-12-2009, 23:52
Haha :D
Cóż ... humor w wydaniu Monty Pythona nie jest dla każdego ;)
Tam coś było o tym, że to show Disneya :D ale wybacz - nie będę Ci tego tłumaczyć dalej :D
dziś nie musisz
dziś mimo tłumaczenia i tak mi się to nie będzie podobało
na święto Paschy już masz coś przyszykowane?
dziś nie musisz
dziś mimo tłumaczenia i tak mi się to nie będzie podobało
na święto Paschy już masz coś przyszykowane?
Nie, ale mogę Ci opowiedzieć o czczeniu narodzin boga Mitry, przypadających 25 grudnia.
jacek.gold
25-12-2009, 00:04
Nie, ale mogę Ci opowiedzieć o czczeniu narodzin boga Mitry, przypadających 25 grudnia.
jeżeli chcesz opowiedzieć w takim kontekście jak powyższy filmik to wybacz ale mnie to nie śmieszy
Psychotrop
25-12-2009, 00:06
piosnka genialna i wcale nie najeżdżająca na święta, ale na nasze "cywilizowane pseudo święta" okraszone gorączką zakupów, komerchą i innymi tego typu syfami .....
na ten przykład u nas się robi prezenty samemu - nic kupnego - ot taki malutki bunt naszej rodziny na to wszystko co nas otacza :)
może teraz znajdziesz coś o żydowskich lub muzułmańskich świętach z taka piosenką?
ŻENADA
Faktycznie myślisz, że tu chodziło o atak na katolicki wydźwięk świat - dżizzzzzzzzzzzzz.......
Nemeth - zapodaj coś z brodatymi bo będzie chryja ;)
Psychotrop
25-12-2009, 00:37
to ja się odważę :D
w podobnym klimacie - też monty python ;)
GuXfZFe8MC4
jacek.gold
25-12-2009, 00:44
to ja się odważę :D
ależ śmiało
przecież za to nie biją ;)
tylko jak napisałem powyżej mnie to nie śmieszy
może?
tylko niesmak pozostaje
Psychotrop
25-12-2009, 00:47
tak mi się przypomniał stary dobry kawał a'propos niesmaku ;)
- Cześć, Rysiek. Wiesz co, przykro mi to mówić, ale nie chcę, żebyś do nas więcej przychodził.
- Jak to, coś się stało?
- No nie, po prostu nie przychodź.
- Ale co się stało, do cholery?
- Jak byłeś u nas ostatnio, to zginęło nam 150 złotych.
- Chyba nie myślisz, że to ja?!
- No nie, pieniądze się znalazły, ale wiesz, niesmak pozostał.
jacek.gold
25-12-2009, 00:48
staaaaaaare
ale ale
dość marudzenia
panowie wymieniajcie sie starymi dowcipami i kiepskimi filmikami a ja skoczę sobie na pasterkę pośpiewać kolędy ;) każdy robi co lubi
Wesołych Świat
No w końcu ktoś kto myśli jak ja :))) Niech to wszystko karp kopnie hehe
Wstań, powiedz - nie jesteś sam. :)
Artysta :mrgreen:
6aVt5gEwK_k
...a ja skoczę sobie na pasterkę pośpiewać kolędy ;) każdy robi co lubi
Dokładnie tak! Miłego spędzania świąt.
Artysta :mrgreen:
No mysle ze wiele nam trzeba jeszcze (butaprenu) zeby zrozumiec tego kolesia:D
Coz jezeli mam krytykowac to.......piosnka z bardzo madrym tekstem, mocnym BAJTEM.....jest paler!:mrgreen:
woytec60
25-12-2009, 13:06
piosnka genialna i wcale nie najeżdżająca na święta, ale na nasze "cywilizowane pseudo święta" okraszone gorączką zakupów, komerchą i innymi tego typu syfami .....
na ten przykład u nas się robi prezenty samemu - nic kupnego - ot taki malutki bunt naszej rodziny na to wszystko co nas otacza :)
True.
Więcej luzu Panie i Panowie.
Czasem warto bardziej krytycznie spojrzeć na to, co dziś dzieje się wokół świąt i przygotowań do nich.
Ostatni nie słychac już w mediach, że zostało trzy-dwa dni do świąt Bożego Narodzenia tylko o tym, że jeszcze tylko dwa dni promocji :/
True.
Więcej luzu Panie i Panowie.
Czasem warto bardziej krytycznie spojrzeć na to, co dziś dzieje się wokół świąt i przygotowań do nich.
Ostatni nie słychac już w mediach, że zostało trzy-dwa dni do świąt Bożego Narodzenia tylko o tym, że jeszcze tylko dwa dni promocji :/
Jedź na Podhale i powiedz to bacom wychodzącym z kościoła.
Możesz się zdziwić jak wyluzowani potrafią być ;-)
woytec60
26-12-2009, 10:29
Jedź na Podhale i powiedz to bacom wychodzącym z kościoła.
Możesz się zdziwić jak wyluzowani potrafią być ;-)
Chyba wiem.
Swego czasu nie wpuścili mi córki do kościoła zwanego Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanem w całkiem przyzwoitych szortach. Trudno, założyła sukienkę i wróciliśmy ponownie.
Niemniej uważam, że fanatyzm jest równie groźny jak brak wszelkich zasad moralnych.
Dobra, coby nie robić OT pozwolę sobie podzielić się z wami zasadami gry, całkiem niezłej na zimowe wieczory
Golf sypialniany
Zasady gry w golfa sypialnianego
Gracz musi posiadać własny sprzęt: kij i dwie piłki
Gra na polu rozpoczyna się po otrzymaniu zezwolenia od właściciela dołka.
W odróżnieniu od golfa trawiastego w golfie sypialnianym grający ma wprowadzić kij do dołka a piłki pozostają na zewnątrz.
Regulaminowy sprzęt ma posiadać twardy trzonek. Właściciel dołka posiada prawo sprawdzenia twardości trzonka kija przed rozpoczęciem gry.
Właściciel pola ma prawo ograniczenia długości kija w celu uniknięcia uszkodzenia dołka.
Zasada gry jest wprowadzenie kija jak największa ilość razy aż do momentu, gdy właściciel pola będzie zadowolony i tak grający jak i właściciel pola uznają grę za zakończona. Nie uzyskanie pozytywnego rezultatu może spowodować, ze grający nie uzyska w przyszłości zezwolenia do gry na polu.
Za sprzeczne z dobrymi zasadami uważa się rozgrywanie dołka niezwłocznie po przybyciu na pole. Doświadczeni gracze poświęcają znaczna ilość czasu na podziwianie pola. Specjalnie dużo uwagi przyciągają zwłaszcza wspaniale ukształtowane bunkry.
Ostrzega się grających przed opowiadaniem właścicielowi, na którym aktualnie ma być gra o innych polach, na których grający gra lub gra regularnie. Wyprowadzony z równowagi właściciel pola może uszkodzić sprzęt gracza.
Na wszelki wypadek gracz powinien być zaopatrzony w odpowiednia odzież gumowa.
Gracz winien zawsze dokładnie sprawdzać czy jego czas gry jest właściwie ustalony, zwłaszcza gdy gra ma się odbyć na polu po raz pierwszy. Znane są przypadki zdenerwowania graczy, którzy stwierdzili, ze inny gracz gra na polu uznanym za jego własne.
Każdy gracz powinien wiedzieć, ze pole nie zawsze jest dostępne do gry. Niektórzy gracze czują się niezadowoleni jeżeli stwierdza, ze pole czasowo nie nadaje się do gry. Zaawansowani gracze stosują w tym przypadku grę alternatywna.
Gracz winien otrzymać zezwolenie właściciela pola do gry na tylnym dziewiątym dołku.
Regulamin zaleca powolna grę, grający musi jednak być przygotowany do szybszego tempa gry przynajmniej okresowo jeżeli takie będzie życzenie właściciela pola.
Zagranie gry kilka razy w czasie tego samego meczu jest porównywalne z "hole in one" w golfie trawiastym.
Życzę udanych rozgrywek ;)
mateo912
26-12-2009, 12:29
Woytec pojechałeś:D
woytec60
26-12-2009, 18:19
Dla tych, którym akurat wena nie dopisuje: Generator inspirujących komentarzy (http://www.michaltokarczuk.com/misc/gik/)
;)
szczeniak26
26-12-2009, 22:37
http://swieta.playmobile.pl/408qA?utm_source=link&utm_medium=fw&utm_campaign=urwani
Znajoma kumpla dała córce na imię MARTA
I niby wszystko byłoby ok, gdyby nie nazwisko: DELA
A z kolei mój znajomy Andrzej, bardzo chciał mieć syna o imieniu Marek
Ale na szczęście się nie odważył... Dodam, że nazywał się Andrzej KOSZ
Następny fajny przypadek to para z Cieszyna
Ona za panny nazywała się Miodek, a po mężu Pszczółka
Wszystko z życia wzięte ;)
Więc tak to się stało :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://mebelki.zoni.pl/dni/2009.12.27/Mario.jpg)
http://swieta.playmobile.pl/408qA?utm_source=link&utm_medium=fw&utm_campaign=urwani
Dobre!!!!! Mnie podchodza takie zyczenia!:D
http://www.urwanizchoinki.pl/U91PsN
Jeśli ktoś ma problemy z wymianą oleju, może te panie pomogą ;)
http://www.youtube.com/watch?v=n8B9erdk0go&feature=player_embedded
jackrabbit
27-12-2009, 13:25
Jeśli ktoś ma problemy z wymianą oleju, może te panie pomogą ;)
http://www.youtube.com/watch?v=n8B9erdk0go&feature=player_embedded
tam jest blad, nowy filtr nalezy dokrecac golymi rekami a nie kluczem :)
Znajoma kumpla dała córce na imię MARTA
I niby wszystko byłoby ok, gdyby nie nazwisko: DELA
A z kolei mój znajomy Andrzej, bardzo chciał mieć syna o imieniu Marek
Ale na szczęście się nie odważył... Dodam, że nazywał się Andrzej KOSZ
Następny fajny przypadek to para z Cieszyna
Ona za panny nazywała się Miodek, a po mężu Pszczółka
Wszystko z życia wzięte ;)
No cóż - kiedyś widziałem we Wrocławiu, gdzieś w centrum, szyld ginekologa: "dr Kazimierz Gwóźdź".
:)
W Rybniku i Żorach jest okulista Marek Gwóźdż
W Żorach jest też ginekolog Bogdan Dobija :D
w Gliwicach jest ginekolog-położnik o nazwisku Ciepka - chyba nie musze mówić jak go wszyscy nazywają
Pan doktor ginekolog zresztą - Wojciech Cnota :D
http://www.rankinglekarzy.pl/lekarz/2315/Wojciech-Cnota/ginekolog/Ruda%20Slaska
W Brzesku (woj. małopolskie) jest ginekolog o nazwisku Rzeźnik :)
W Brzesku (woj. małopolskie) jest ginekolog o nazwisku Rzeźnik :)
uuu... no to przebiłeś wszystkie dotychczasowe wpisy ;)
Orkaniusz
27-12-2009, 23:42
A w Bydgoszczy jest urolog. który między innymi wykonuje obrzezania. Nazywa się.... Siekiera. :-)
W Tarnowskich Górach jest ginekolog A. Rączka ;)
Włóczykij
28-12-2009, 00:16
A w moim mieście jest ginekolog R. Szpak
W Tarnowskich Górach jest ginekolog A. Rączka ;)
Jednym słowem Złota Rączka ;))) albo Goldfinger jak kto woli hehe
drhardware
28-12-2009, 01:18
phi.., a co powiecie na to:
Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa (http://katalog.pf.pl/Krak%C3%B3w/Regionalne-Centrum-Krwiodawstwa-i-Krwiolecznictwa-F4002889G0B137-m19.html)
Branża: Medyczne laboratoria - analizy, badania (http://katalog.pf.pl/Medyczne-laboratoria-analizy-badania-G0B137P0R10C-m12.html)
Kraków, ul. Rzeźnicza 11
tel. 12 2618820 (callto:+48122618820)
E-mail do Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa (http://katalog.pf.pl/Krak%C3%B3w/wyslij-wiadomosc-do-Regionalne-Centrum-Krwiodawstwa-i-Krwiolecznictwa-F4002889G0B0-m20.html)
jackrabbit
28-12-2009, 01:30
leee, u nas skarbowka jest na ulicy rzeznickiej :mrgreen:
hm, Sejm przy ul. Wiejskiej ;) bez komentarza :)
u nas w mieście był kiedyś chirurg o nazwisku Cieśla...
No cóż - kiedyś widziałem we Wrocławiu, gdzieś w centrum, szyld ginekologa: "dr Kazimierz Gwóźdź".
:)
Mój stomatolog to Bogdan Ból :mrgreen:
romanescou
28-12-2009, 09:26
Mój stomatolog to Bogdan Ból :mrgreen:
He, he znam Pana Bóla :mrgreen:
Jeżeli to ten sam to przyjmował w mojej przychodni. Teraz, pewnie, przeniósł się w Wasze strony.
Jak pierwszy raz zobaczyłem tabliczkę na drzwiach gabinetu to mi oczy wypadły ze zdziwienia :twisted:.
Ha, drodzy koledzy, widzę że trzeba nowy wątek powołac - nazwiskowo/branżowy ;)
Stolarz o nazwisku Siekierka już raczej nikogo nie zdziwi...
Pumexior
28-12-2009, 11:38
Moje nazwisko Gwóźdź, a tata stolarz :)
Poza tym serwis nikona na wiadomej ulicy rozwala wszystkie przypadki podane w tym wątku.
nie wiedzilalem czy tu, czy do perel Allegro :D wiec tu i tu bo warto :p
moze ktos z Panow sie skusi ;) :D :p
100dniowka (http://allegro.pl/show_item.php?item=867376282)
pozdr.
jackrabbit
28-12-2009, 15:37
nie wiedzilalem czy tu, czy do perel Allegro :D wiec tu i tu bo warto :p
moze ktos z Panow sie skusi ;) :D :p
100dniowka (http://allegro.pl/show_item.php?item=867376282)
pozdr.
cholera za pozno a na jazde probna to bym sie pisal :mrgreen:
cholera za pozno a na jazde probna to bym sie pisal :mrgreen:
Tam jest przycisk "wystaw ponownie".
:)
a ja raczej nie - wystarczyło popatrzeć na spasowanie elementów maski - niesymetrycznie, lakier położony nierównomiernie, jakieś niedociągnięcia malarskie zacieki itp... Niebita? to chyba tylko z boku, bo przód i tył na bank...
:mrgreen:
uuu... no to przebiłeś wszystkie dotychczasowe wpisy ;)
W Białogardzie przyjmuje dr Maczuga(ginekolog)-nawiasem wspaniały człowiek i lekarz......
jackrabbit
28-12-2009, 16:35
dr Maczuga(ginekolog)-nawiasem wspaniały człowiek i lekarz......
nie watpie :mrgreen:
http://i2.demotywatory.pl/uploads/1258776551_by_susel667_500.jpg
Sebastianito
28-12-2009, 17:16
a ja raczej nie - wystarczyło popatrzeć na spasowanie elementów maski - niesymetrycznie, lakier położony nierównomiernie, jakieś niedociągnięcia malarskie zacieki itp... Niebita? to chyba tylko z boku, bo przód i tył na bank...
:mrgreen:
Umarlem opluwajac monitor! hahahahaha Carloos mistrz ciętej riposty :D
Sosnowiec, wjazd od Katowic Szopienic, na początku Kilińskiego; nie pamietam czy tam jeszcze jest ta tablica, ale przez całe lata tam stała:
Gabinet ginekologiczny
ul. Dziewicza [jakiś tam numer]
mrozikulus
28-12-2009, 18:37
Na zabawie wstawiony gostek podchodzi do orkiestry i mówi:
- Panowie, zagrajcie "Myszerej", daję jedną flaszkę.
- Ale my nie znamy takiego utworu, może niech nam pan powie jak to idzie.
- No dobra, słuchajcie: "Myszerej pancerni..."
woytec60
28-12-2009, 19:18
- No dobra, słuchajcie: "Myszerej pancerni..."
Kiedyś modne było "ałundo"...
Osobiście słyszałem gostka który poprosił o "zagranie mu czegoś kwadro".
Dość długo trwało wyjasnianie, że póki co tylko stereo ale w końcu okazało się, że miał na myśli jakąś piosenką Suzi Quatro ;)
Kurczę, ale to dawno temu było...
Na zabawie wstawiony gostek podchodzi do orkiestry i mówi:
- Panowie, zagrajcie "Myszerej", daję jedną flaszkę.
- Ale my nie znamy takiego utworu, może niech nam pan powie jak to idzie.
- No dobra, słuchajcie: "Myszerej pancerni..."
"Toboły" też sie grało ("To były piękne dni") i piosenkę o Jerzym Gondolu ("Gondolierzy znad Wisły").
A komu się zdarzyło grać 26 razy pod rząd "Kolorowe Jarmarki" (na dancingu w Legnicy, 1980 rok(?)), zrozumie moje obrzydzenie do tego kawałka. :)
everyman
28-12-2009, 20:41
a ja raczej nie - wystarczyło popatrzeć na spasowanie elementów maski - niesymetrycznie, lakier położony nierównomiernie, jakieś niedociągnięcia malarskie zacieki itp... Niebita? to chyba tylko z boku, bo przód i tył na bank...
:mrgreen:
Nie przesadzaj, na jazdę próbną zawsze warto się umówić. Nigdy nie wiadomo jaki silnik jest pod maską, a dobry blacharz karoserie może zmienić nie do poznania - gustowne alufelgi, nowe reflektory i lakier, skórzana tapicerka, trochę pracy nad zawieszeniem i można osiągnąć cudo. Jednym słowem dostosować do własnego gustu przy małym wkładzie początkowym. Baza chyba zła nie jest: rdzy nie widać, mało pali, zadowalające osiągi i rocznik jak bezpośrednio od dilera! ...a jeśli to niewypał, to po krótkim czasie można pchnąć dalej do ludzi (nieraz nawet z zyskiem). ;)
Jeśli już przy tym temacie jesteśmy (z góry przepraszam drogie Panie): Czym się różni brzydka dziewczyna od motorynki? ...Niczym. Na jednym i drugim się fajnie jeździ dopóki koledzy się nie dowiedzą.
Sebastianito
28-12-2009, 23:11
http://www.youtube.com/watch?v=PIpeORwXj8E
Polecam cala serie z O2... znajomosc angielskiego wskazana...
Ostatnio przeglądałem komentarze na allego i znalazłem coś takiego:
http://aukcja.onet.pl/show_user.php?uid=5881776&type=fb_all&feedback_type=fb_recvd_neg
;D
sprocket
29-12-2009, 01:01
Kawal o indyku ;)
aGyg5RGUQkw
Przychodzi dziewczyna do lekarza ogólnego i opowiada o swoich objawach,potem dodaje że jest dziewicą.Lekarz :
-to bardzo dobrze się składa,jestem lekarzem "pierwszego kontaktu"
nie wiedzilalem czy tu, czy do perel Allegro :D wiec tu i tu bo warto :p
moze ktos z Panow sie skusi ;) :D :p
100dniowka (http://allegro.pl/show_item.php?item=867376282)
pozdr.
łooooooooo nie wierze!!!:O
Tutaj zamiast scierac monitor to raczej zeby zbieram z podlogi......szczena spada!
Mam Talent Golasy
http://www.youtube.com/watch?v=oOk5IzWMi7k&feature=player_embedded
Do szkoły przyjechał fotograf . Nauczycielka namawia uczniów , by zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie . Mówi :
- Kiedyś , po wielu latach , oglądając to zdjęcie powiecie " To jest Andrzej , on jest teraz lekarzem " , "A to Asia , jest znaną projektantką mody"
Głos z tyłu klasy :
- A to nasza pani , która już nie żyje !
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://ls1.demotywatory.pl/uploads/1261586815_by_Olo17_500.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://ls1.demotywatory.pl/uploads/1261440857_by_Auxsios_500.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://ls1.demotywatory.pl/uploads/1261309842_by_SirCrouch_500.jpg)
:D
pozdr.
Psychotrop
29-12-2009, 14:42
z dzisiejszych funiastych ;)
- Synu, nadszedł czas, by porozmawiać, skąd się wziąłeś.
- Koledzy w szkole mi wszystko powiedzieli!
- Co oni tam wiedzą... Tu masz zaświadczenie o adopcji, a tu adres rodziców biologicznych.
http://www.joemonster.org/filmy/21462/Zdarzylo_ci_sie_kiedys_przejezyczyc_
http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,103617,6428530,Wpadli_falszerze_idioci__Mieli_do kumenty_od__Doktora.html
http://www.joemonster.org/filmy/21462/zdarzylo_ci_sie_kiedys_przejezyczyc_
lol :):):):)
http://nasza-klasa.pl/profile/29380766 zajrzyjcie do galerii :mrgreen: Padłam.
Psychotrop
29-12-2009, 19:14
Madziu
podaj jeszcze login i hasło ;)
Antonioo
29-12-2009, 19:50
swoje wbij jak masz profil na nk np.
Ja np. nie mam.
witam w klubie ;')
woytec60
29-12-2009, 20:11
witam w klubie ;')
Jest nas więcej.
http://nasza-klasa.pl/profile/29380766 zajrzyjcie do galerii :mrgreen: Padłam.
No, żesz w mordę :???:
Sebastianito
29-12-2009, 20:15
raddeli ma :)
Boryszuk
29-12-2009, 20:29
to niech poda login i haslo ;)
to niech poda login i haslo ;)
weź mój:
login: piwkoo
hasło: ******
:);)
jackrabbit
29-12-2009, 20:32
ha, mam takie samo haslo :mrgreen:
Boryszuk
29-12-2009, 20:32
hmmm... Haslo nie chce dzialac ;)
http://www.joemonster.org/filmy/12693/Lew_przylapany_na_akcji_w_telewizji
ha, mam takie samo haslo :mrgreen:
...a to pewnie Ty buszowałeś dziś na moim koncie :D:D:D
hmmm... Haslo nie chce dzialac ;)
ee widocznie źle wpisujesz, uważaj na caps locka :D
Boryszuk
29-12-2009, 20:58
juz wiem... Pomylilem kolejnosc... Wpisalem '******' zamiast '******'
haha, nie pasuje Wam hasło bo moje ma 8 gwiazdek :-)
No to pora na żart - obowiązkowo:
Student medycyny na egzaminie ma wymienić 3 zalety mleka matki. Siedzi i myśli. No i wymyślił:
1. jest w 100% naturalne
2. jest ciepłe (nie trzeba podgrzewać) iiiii....
I w tym momencie zabrakło mu inwencji. Siedzi, siedzi a czas leci.
Profesor ma zbierać już kartki, a student w ostatniej chwili wpada na genialny pomysł:
3. ma zajebiste opakowanie...!!!
Może i było, ale pewnie dawnooo bo nie widziałem ;-)
Jak doniosły nam nasze wtyczki z zarządu TV-T z Torunia, z dniem 01.01.2006
uruchomiony zostanie nowy pakiet rozrywkowy w skład którego wchodzić będą
następujące programy:
TELETURNIEJE
"Różaniec z gwiazdami"
"Jaka to modlitwa?"
"Jeden z dwunastu"
"Szansa na odpust"
"Od Torunia do Opola"
"Intifada" lub "Diecezjada" lub "Parafiada" (jeszcze nie wybrano
ostatecznego tytułu)
"Wielka Msza"
"Ananasy z mojej parafii"
"Miliard w Ambonie"
"Diecezja należy do ciebie!"
"Berety do mety"
"Jedno z dziesięciu przykazań"
"Najsłabsze ogniwo" - krótki poradnik z cyklu sam napraw swój różaniec
"Big Brother bitwa" - bonifratrzy vs. franciszkanie
"Śpiewające organy"
"O dwóch takich, co ukradli księżyc" - biograficzny
"Idź na całość" - czyli poradnik jak wypełnić przekaz pocztowy
TALK SHOW I REALITY SHOW
"Jestem jaki jestem" - reality show w domu o. Rydzyka
"Prałat Ja****ski Show"
"Co za adwent!"
"Z wizytą u Was" - program kolędowy.
"Parafia należy od Ciebie"
"Zakrystia - dokument jak powstaje msza"
"Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie" - program Wielkiej Inkwizycji
"Miliard na tacy"
SERIALE
"Pensjonat pod Toruniem"
"Parafia na peryferiach" - serial
Nowa seria wzorowana na "Pierwszej miłości" - "Pierwsza Komunia"
"M jak modlitwa"
"Świat wg redemptorystów" - reż. Okił Khamidov
"Tata, a Ojciec Marcin powiedział... " serial edukacyjny dla rodziców
"Strażnik dekalogu" z Chuckiem Norrisem
"Sutannah" - serial obyczajowy
"Plebania" - a nie, przecież już jest...
PROGRAMY HOBBYSTYCZNE
"Podróże kulinarne siostry Alfredy - pieczeń licheńska"
"Mo' Hair" - program o najnowszych, światowych trendach w nakryciach głowy i
fryzurach
"Darz Bóg" - program łowiecki - odcinek o polowaniu na jelenie.
"1001 rzeczy które można zrobić z moheru" - drzwi balkonowe
"Samo szycie" - kurs robienia moherowego beretu
"Siostro, po prostu gotuj" - program kulinarny siostry Eutanazji..
"Katechetyczne podróże Ojca Rydzyka"
"Wacha do Maybacha" - magazyn moto
PONIEDZIAŁKOWE MEGAHITY
"Lord of the rings - The Bishop"
"Moherowa podszewka"
"Allo, allo, kto się do nas dodzwonił?"
Koncert zespołu "The Redemptorists" - gościnnie Zbigniew Wasserman na
bongosach
PROGRAMOWY INFORMACYJNE
"Inforeformacje"
"Telekuria"
"Pana rama"
"Purpurowe Forum" - program publicystyczny
"Ogłoszenia paranormalne"
"Tour de Częstochowa" - Studio Sport - relacja z wyścigu pielgrzymek
"Zaćmienie słońca nad Toruniem" - program popularno naukowy.
PROGRAMY DOKUMENTALNE
"Zbuntowany anioł" - historia Macierewicza
"Ministrant" - pierwszy krok kariery parlamentarnej
"Nowoczesna Genetyka - czy można braci bliźniaków połączyć w jeden
organizm?"
"Ziarno" - reportaż z Mennicy Państwowej
"Idź precz Darwin" - program o kreacjonizmie
"Z kamerą wśród kaczek" - film dokumentalny o historii najnowszej
A my już dzisiaj wieczorem zapraszamy cię na przedpremierowy pokaz znanego
klasyka czyli kultową sztukę w wykonaniu młodych studentów seminarium pod
tytułem:
"Matrix V - rekolekcje"
Sebastianito
30-12-2009, 01:03
uhahahahaha
:D
jurasss1
30-12-2009, 02:15
http://www.youtube.com/watch?v=z-nbF-2SnWY
Ja np. nie mam.
witam w klubie ;')
Jest nas więcej.
No no twardziele.......a ja nie mam emaila!!!!! Aaaaaaaaaaaaa co! aaaa internetu tez nie mam.....i komputera....aaa co!
woytec60
30-12-2009, 09:27
No no twardziele.......a ja nie mam emaila!!!!! Aaaaaaaaaaaaa co! aaaa internetu tez nie mam.....i komputera....aaa co!
Dlaczego twardziele?
Nie mam konta na naszej klasie i tyle :roll:
Ani to snobizm ani chęć wyróżnienia się. Po prostu nie mam się czym chwalić a zwłaszcza tam.
Ze znajomymi i przyjaciółmi utrzymuję kontakty w mniej spektakularny sposób ;)
Coby znowu nie robić OT wrzucę kilka rozmówek serwisantów z użytkownikami komputerów:
K - Klient
H - Helpdesk
K: Halo, tu Klaudia Nowak. Nie mogę wydostać swojej dyskietki z komputera.
H: Czy naciskała Pani na ten guziczek obok wrzutnika
dyskietek?
K: Tak, ale to nic nie dało.
H: Ok, zapiszę problem i informatyk skontaktuje się z Pani±
....
K: Ojej, chwilkę... Przepraszam bardzo. Właśnie zauważyłam moja
dyskietkę na biurku. Widocznie wogóle jej nie wkładałam do komputera.
H: Proszę nacisnąć na "Mój komputer" - jest po lewej stronie
ekranu.
K: Po lewej u mnie czy u Pana?
H: Dzień dorby, w czym mogę pomóc?
K: Halo... nie mogę drukować.
H: Proszę kliknąć na Start i ...
K: Nie zaczynaj z tym całym technicznym [ciach!], nie jestem Billem
Gates'em ...
Wiadomość nagrana na automatycznej sekretarce Helpdesk: "Halo, tu
Ewa Jansen. NIe mogę drukować. Za każdym razem jak
klikam na drukarkę w Wordzie, otrzymuję komunikat: "Drukarki nie
znaleziono". To niemożliwe, drukarka stoi na biurku od razu obok
komputera,
ja widzę ją doskonale a komputer jej nie widzi??
K: Dzień dobry, moja drukarka nie drukuje koloru czerwonego.
H: Czy ma Pan kolorową drukarkę?
K: Aha..., przepraszam i dziękuję.
H: No dobrze a co widzi Pani w tej chwili na ekranie.
K: Zdjęcie pluszowego misia, które przesłał mi moj chłopak.
H: Teraz prosze nacisnąć F8
K: Nic się nie dzieje...
H: Co dokładnie Pani zrobiła??
K: Nacisnęłam 8 razy klawisz "f" i nic się nie dzieje...
K: Moja klawiatura nie działa.
H: Jest Pani pewna, że jest podłączona i zainstalowana?
K: Nie wiem bo nie mogę spojrzeć na tył komputera, czy wtyczka jest tam
wetknięta.
H: Proszę zatem wziąć klawiaturę w ręce i odejść od komputera kilka
kroków.
K: OK
H: Czy mogła Pani odejść od komputera?
K: Tak.
H: To znaczy, że klawiatura jest niepodłączona. A może jest jeszcze jedna
klawiatura w pobliżu komputera?
K: Tak, leży jeszcze jedna. Oho, ta działa ...
H: Pani hasło brzmi małe "a" i duże "V" oraz liczba 7.
K: 7 duże czy małe?
Klient nie może wejść do Internetu
H: Jest Pani pewna, że wpisuje poprawne hasło?
K: Tak oczywiście, patrzyłam dokładnie na kolegę i wpisuję to samo hasło.
H: Czy byłaby Pani tak miła i powiedziała mi hasło jakie Pani wpisuje?
K: Pięć gwiazdek
H: Przepraszam a jakiego programu antywirusowego Pani używa?
K: Netscape.
H: Niestety to nie jest program antywirusowy.
K: Tak, tak przepraszam, miałam na myśli Internet Explorer
K: Mam nadzieję, że mi Pan pomoże. Kolega wgrał mi świetny
wygaszacz ekranu, niestety za każdym poruszeniem myszki on znika...
Też pewnie też było bo stare...
woytec60
30-12-2009, 10:03
Koniecznie oddzielnie:
Centrum handlowe otworzyło specjalny parking dla kobiet
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img441.imageshack.us/i/forwoman.jpg/)
Centrum handlowe w prowincji Hebei w północno-wschodnich Chinach usiłuje zwabić zmotoryzowane klientki specjalnym parkingiem dla kobiet. Oprócz wszędobylskiego różu i fioletu wyróżnia się on tym, że miejsca parkingowe są o metr szersze niż zwykle - powiadomiła w poniedziałek agencja AFP.
Parking został zaprojektowany tak, aby odpowiadał charakterystycznemu dla kobiet "silnemu wyczuciu koloru i nietypowemu wyczuciu odległości - powiedział Wang Zheng, przedstawiciel centrum w Shijiazhuang.
Dodatkowo, na kobiecym parkingu zainstalowano nowe znaki oraz dodatkowe oświetlenie. Centrum zatrudniło też parkingowe, które mają kierować zmotoryzowane klientki na odpowiednie miejsca.
źródło: Puls Biznesu
To nawet lepsze od parytetu ;)
:lol: Masakra... padlem i nie moge wstac :)
Leon13th
30-12-2009, 16:22
Wpadają czerwonoarmiści w trakcie wyzwalania ziem polskich (od Polaków) do wiejskiej chałupy i pytają stareńkiego chłopa:
- Baby u was jakieś są?
- Jest żona - po czym pokazała się stara brzydka babuleńka.
Ruski się skrzywił i pyta dalej:
- A może córka?
- Nie.
- Owca?
- Nie.
- A co jest?
- Tylko koza...
Ruskie dawno nie używali, babka strasznie stara i brzydka, więc jęli dupcyć kozę..
Na to chłop woła do babki:
- Stara, ja już teraz wiem czemu oni są "kozacy"...
Kumpel poleca kumplowi panienkę:
- Mam dla ciebie idealną dziewczynę. Tobie jako zapalonemu akwaryście powinna się absolutnie podobać, bo ma urodę i usta podobne do glonojada.
- Eeee, taka brzydka...
- Ale za to jak ssie!!!
Porucznik Rżewski w kasynie opowiada:
- Po wczorajszej popijawie, gdy już wszyscy posnęliście, położyłem Nataszę Rostową na tym fortepianie i ru..łem w d..ę przez calutką godzinę bez przerwy.
Młody kadet, przysłu****ący się z podziwem:
- Też bym tak chciał!
Rżewski wstaje, rozpina rozporek i mówi do kadeta:
- To kładź się na fortepianie.
Święta kiedyś i teraz
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/12/swieta2-3.jpg
źródło (http://www.joemonster.org/i/ap/swieta2.jpg)
amator_r
30-12-2009, 17:24
...
H: Proszę nacisnąć na "Mój komputer" - jest po lewej stronie
ekranu.
K: Po lewej u mnie czy u Pana?
...
z życia/pracy (dawno temu) wzięte:
H: Proszę kliknąć na "Mój komputer".
K: Na Pana komputer ??
z życia/pracy (dawno temu) wzięte:
H: Proszę kliknąć na "Mój komputer".
K: Na Pana komputer ??
Albo jak jest :
"Press any key"
To blondynka szuka klawisza z napisem "any" :D
Jak byłem w Korei widziałem pilot firmy Samsung bodajże do telewizora, z przyciskiem, na którym widniał napis "ANY KEY". Gdzieś jeszcze mam jego zdjęcie chyba, jakby dobrze poszukać.
Dzisiaj napisalem maila do Nikona i otrzymalem odpowiedz, ze moja wiadomosc zostala zakwalifikowana jako spam:mrgreen:
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.