Zobacz pełną wersję : Humor
Ciekawostki
1. Gdybyś bez przerwy krzyczał prze 8 lat, 7 miesięcy i 6 dni
dostarczyłbyś tyle energii, ile potrzeba na ogrzanie jednej filiżanki kawy
(Niedowiary)
2. Orgazm wieprzy trwa 30 minut.!???
(w następnym wcieleniu chce być wieprzem. Interesuje mnie tylko jak to stwierdzili i głównie dlaczego)
3. Jeśli będziecie walić głowa o ścianę, w ciągu godziny spalicie 150
kalorii
(to jest ciągle nic wobec wieprzy!!!)
(Nie próbujcie tego w domu... prędzej w pracy, gdzie cienkie ścianki
działowe sa wykonane z lipnego gipsu)
4. Ludzie i delfiny są jedynymi stworzeniami, które maja sex na
pocieszenie
(a wieprze maja półgodzinny orgazm? To nie jest sprawiedliwe!)
5. Najsilniejszym mięśniem w ludzkim ciele jest język
(Hmmmmmmmmmm..............)
6. Ludzie praworęczni żyją przeciętnie o dziewięć lat dłużej niż mańkuci
(Jeśli umiesz posługiwać się jednakowo lewa i prawa ręka tak samo, to co się dzieje?)
7. Mrówka może podnieść piesdziesieciokrotnosc swojej masy, może
popchnąć trzydziestokrotność swojej masy, a jeśli jest pijana, zawsze
pada na prawa stronę.
(Po wypiciu czego jest pijana? Czy podatnicy musza płacić za takie badania?)
8. Niedżwiedzie polarne są mańkutami.
(Kto wie? Kogo to interesuje? Pytam się: jak to stwierdziliście?)
9. Sum ma więcej niż 27000 kubków smakowych.
(co może tak smakować na dnie stawu rybnego?)
10. Pchla może skoczyć na odległość równa 350-krotnosci jej długości. To
tak, jakby człowiek potrafił przeskoczyć cale boisko do piłki nożnej
(30 minut?!- Umiecie to sobie wyobrazić? Ale dlaczego to akurat
wieprze???)
11. Niektóre lwy mogą kopulować do 50 x dziennie
(I tak pewnie sobie życzę być w przyszłym wcieleniu wieprzem, lepsza
jakość!!!)
12. Motyle smakują nogami
(o rany!!! to musza być prawie tak szczęśliwe jak sum)
13. Strusie oko jest większe niż jego mózg
(Znam i takich ludzi)
14. Morska rozgwiazda nie ma mózgu
(takich ludzi tez znam)
15. Przyrodzenie jeża jest równe 2/3 jego długości
16. Jądro walenia waży około 70 kilo
Jeszcze cos:
Wiedziałeś/aś, że.....
17. Niemożliwe jest polizanie własnego łokcia?
18. Gdy mocno kichasz możesz złamać sobie żebra?
19. Gdy próbujesz powstrzymać kichnięcie naczynia krwionośne w mózgu lub szyi mogą pęknąć a Ty umarłbyś/umarłabyś?
20. Gdy kichasz z otwartymi oczyma gałki oczne mogą zostać wypchnięte?
21. Budowa ciała świnii uniemożliwia jej spojrzenie w niebo?
22. 50% ludności na świecie nigdy nie otrzymała ani nie wykonała
telefonu?
23. Szczury i konie nie mogą wymiotować?
24. Założenie słuchawek tylko na jedną godzinę powoduje wzrost ilości bakterii w Twoim uchu o 700%?
25. Zapalniczkę wynaleziono wcześniej niż zapałki?
26. Kwakanie kaczki nie powoduje echa i nikt nie wie dlaczego?
27. 23% wszystkich uszkodzeń kopiarek powodowanych jest przez ludzi,
którzy na nie siadają aby skopiować swój tyłek?
28. W swoim życiu, w czasie snu zjadasz około 70 insektów i 10 pająków? (Mmmmh!)
29. Dokładnie jak odciski palców, odcisk języka jest niepowtarzalny?
30. Ponad 75% osób, które to czytają będą próbować polizać swój łokieć?
To jest naprawdę niemożliwe!
[ sam chciałem polizac :mrgreen::mrgreen: dałem się wkręcic ]
Przychodzi blondynka na plan filmowy z reklamówką na głowie. Reżyser pyta:
- Co pani tu robi?
- Ktoś mi powiedział, że mam zagrać w jakiejś reklamówce
Po ostatnich wydarzeniach na torach F1 kierownictwo BMW zdecydowało przetestować polskich mechaników.
Niestety polacy nie przeszli testów.
Pomimo że wymienili opony o 2 sekundy szybciej niż ich niemieccy odpowiednicy, kierownictwu nie spodobało się to, że jednocześnie przemalowali bolid i przebili numery silnika
Idzie ksiądz polną drogą, przechodzi obok skromnego gospodarstwa. Patrzy, a tam chłop coś z desek kleci.
Ksiądz zagaduje:
- Pochwalony drogi parafianinie, nad czymże tak ciężko pracujesz?
- A *****, kibel nowy stawiam, bo się stary rozjebał.
- O, mój drogi! A nie mógłbyś tego tak trochę owinąć w bawełnę?
- Co mam owijać w bawełnę? Dechami o*******ę naokoło i ****!
http://www.youtube.com/watch?v=GILdSEu1R34
Hahahaha xD
slanting_eye
19-10-2009, 07:32
Kobieta w widocznej ciąży przychodzi do lekarza i pyta:
-Panie doktorze, ja mam... to znaczy mój mąż chciałby wiedzieć...
- Rozumiem, rozumiem - przerywa jej lekarz. - Czy aż do bardzo zaawansowanej ciąży można bezpiecznie uprawiać seks??
- Nie, nie o to chodzi. On chciałby wiedzieć, czy wciąż mogę rąbać drewno?
wielblad81
19-10-2009, 11:23
Prawie jak z życia wzięte, POLECAM :)
ONA: Co tak siedzisz?
ON: Jak siedzę?
ONA: Taki znudzony. Dawniej się ze mną nie nudziłeś.
ON: Nie jestem znudzony. Czytam gazetę.
ONA: Dawniej w moim towarzystwie nie czytałeś gazety.
ON: Od czasu jak jesteśmy małżeństwem, stale jestem w twoim towarzystwie, a
kiedyś przecież musze przeczytać gazetę.
ONA: Juz ci sie nie podoba, ze jesteśmy małżeństwem? Dawniej byłeś
szczęśliwy z tego powodu.
ON: Zlituj sie, wcale nie powiedziałem, ze mi sie nie podoba.
ONA: Dawniej nie miałeś zwyczaju zarzucać mi kłamstwa.
ON: Nie zarzucam ci kłamstwa. Czego ty chcesz ode mnie?
ONA: Nic nie chce od ciebie. Chce tylko, żeby mnie traktował jak dawniej.
ON: Dobrze, postaram się.
ONA: Dawniej nie musiałeś sie starać.
ON: Moja droga, daj mi spokój.
ONA: Mogę ci dać spokój. Tylko ciekawa jestem, czy dawniej tez byś sie tak
do mnie odezwał.
ON: milczy.
ONA: Juz nawet nie raczysz odpowiedzieć. Dawniej sprawiała Ci przyjemność
każda rozmowa ze mną. Może nie? No,
powiedz, nie?
ON: Tak.
ONA: Ach, wiec przyznajesz sie nareszcie!
ON: Do czego sie przyznaje, na miłość boska?
ONA: Do czego? Żeś się zmienił w stosunku
do mnie.
ON: O czym ty mówisz?
ONA: Na szczęście sam sie przyznałeś, tylko dlaczego? Powiedz mi szczerze,
dlaczego jestes inny niz dawniej ?
ON: Przestań się mnie czepiać. Czego ty chcesz ode mnie?
ONA: Tylko tego, żebyś był taki jak dawniej, (chwila ciszy) Ach, wiec nie
możesz juz być dla mnie taki jak dawniej ?
Dobrze. Tylko żeby później nie było na mnie. Ty sam tego chciałeś.
ON: Czego chciałem? Co ty wygadujesz?
ONA: No sam przed chwila powiedziałeś, ze mnie juz nie kochasz.
Bardzo się cieszę, ze sam zacząłeś te rozmowę. Przynajmniej będę wiedziała.
Juz nie będę się łudzić, ze kiedykolwiek będziesz znów taki jak dawniej.
ON: Słuchaj, gadasz takie głupstwa, ze aż mnie trzęsie. Przestań bajdurzyć,
bo mnie szlag trafi, i daj mi przeczytać gazetę,
do wszystkich diabłów!
ONA: A kochasz mnie jeszcze? Tak jak dawniej? I jesteś dla mnie znów taki
jak dawniej? I przepraszasz mnie za
wszystko, coś powiedział bez zastanowienia?
Biedny! Przykro ci, żeś doprowadził do tego, żebym pomyślała, ze juz nie
jesteś taki jak dawniej... No, to dobrze.
Juz sie nie gniewam. Co tak siedzisz?
ON: Jak siedzę?
ONA: Taki znudzony. Dawniej się ze mną nie nudziłeś.
Oczywiście Stefania Grodzieńska.
Polecam w wykonaniu Zawadzkiej i Zborowskiego.
Tak przy okazji - polecam wszystko autorstwa Pani Grodzieńskiej.
wielblad81
19-10-2009, 11:48
Z góry dziękuję za upomnienie :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://fun.noshit.pl/DIR-2009.10.16/00000gk6ljx3n180_c303.jpg)
Poprawny adres to: http://fun.noshit.pl/lubie/43030
Strona ma zabezpieczenie przed hotlinkowaniem... 99% osób zobaczyło to:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://null.noshit.pl/noshit-hp.png)
Prawie jak z życia wzięte, POLECAM :)
ONA: Co tak siedzisz?
ON: Jak siedzę?
ONA: Taki znudzony. Dawniej się ze mną nie nudziłeś.
rozwaliles mnie tym dialogiem :mrgreen:
bardzo czesto wspolczuje mezczyznom...:???:
rozwaliles mnie tym dialogiem :mrgreen:
bardzo czesto wspolczuje mezczyznom...:???:
Mnie też, znaczy wspułczuje sobie, a wszystko przez to że kobiety myślą że my jesteśmy tak samo pokręceni jak one i we wszystkim co mówimy/robimy musi być "drugie dno"
Mnie też, znaczy wspułczuje sobie, a wszystko przez to że kobiety myślą że my jesteśmy tak samo pokręceni jak one i we wszystkim co mówimy/robimy musi być "drugie dno"
wlasnie darko wstrzeliles sie w sedno sprawy... to o to drugie dno sie rozchodzi - nic nie moze znaczyc to co znaczy naprawde. echh.. :???:
wlasnie darko wstrzeliles sie w sedno sprawy...
Parę lat już żyję i zaczynam powoli dostrzegać pewne kobiece zachowania ale żeby zrozumieć, to se na da
Parę lat już żyję i zaczynam powoli dostrzegać pewne kobiece zachowania ale żeby zrozumieć, to se na da
zawsze mowie, ze trzeba kochac, bo zrozumiec sie nie da.
to podobno dokladnie odwrotnie jak z facetami ;)
everyman
19-10-2009, 13:29
Stare, ale warto przypomnieć, bo jest temacie...
My faceci:
1. Jesteśmy prości.
2. Nie rozumiemy żadnych subtelnych, pośrednich próśb. Pośrednie bezpośrednie prośby nie działają. Te pośrednie postawione bezpośrednio przed naszym nosem tez nie działają. Po prostu powiedz czego chcesz.
3. Jeżeli zadajesz pytanie, na które nie oczekujesz odpowiedzi, nie zdziw się, ze otrzymasz odpowiedz, której raczej nie chciałaś usłyszeć.
4. My jesteśmy PROŚCI. Jeżeli proszę o podanie mi chleba, to nie mam na myśli nic innego. Nie mam do ciebie pretensji, ze nie ma na stole chleba. Nie ma tu żadnych niedomówień czy żalu. My jesteśmy naprawdę prości.
5. My jesteśmy PROŚCI. Nie ma sensu pytać mnie o czym myślę, bo przez 96.5% czasu myślę o seksie. I nie, nie jesteśmy opętani. To po prostu nam się najbardziej podoba. Jesteśmy PROŚCI.
6. Czasem nie myślę o tobie. Nie szkodzi. Proszę przywyknij do tego. Nie pytaj o czym myślę, jeżeli nie jesteś przygotowana do rozmowy na temat polityki, ekonomii, filozofii, piłki nożnej, picia, piersi, nóg czy fajnych samochodów.
7. Piątek/ sobota/ niedziela = żarcie = kumple = latanie i piwo = tragiczne maniery. To coś takiego jak księżyc w pełni. Nie do uniknięcia.
8. Zakupy nam się nie podobają, i ja nigdy nie będę ich lubić.
9. Gdy gdzieś idziemy, cokolwiek założysz, będziesz w tym wyglądać doskonale. Przysięgam.
10. Masz wystarczająco dużo ciuchów. Masz wystarczająco dużo butów. Płacz to szantaż. Bankrutowanie mnie nie jest okazywaniem uczucia z twojej strony.
11. Większość mężczyzn posiada 3 pary butów. Powtarzam raz jeszcze, jesteśmy prości. Skąd ci przychodzi do głowy pomysł, ze pomogę ci wybrać z twoich 30 par, te która najlepiej pasują.
12. Proste odpowiedzi jak TAK i NIE są doskonale akceptowane, bez znaczenia na jakie pytanie.
13. Jeżeli masz jakiś problem, przychodź do mnie tylko po pomoc w jego rozwiązaniu. Nie przychodź się użalać jakbym był jakąś twoją przyjaciółką.
14. Ból głowy, który trwa 17 miesięcy, to nie ból głowy. Idź do lekarza.
15. Jeżeli powiem coś, co może być zrozumiane w dwojaki sposób i jeden z nich spowoduje, ze będziesz nieszczęśliwa czy zmartwiona, wiedz ze mam na myśli to drugie.
16. Wszyscy mężczyźni znają tylko 16 kolorów. Śliwka to owoc a nie kolor!!!
17. I co to za pieprzony kolor ta fuksja? I poza tym jak się to pisze?
18. Lubimy piwo tak samo jak wy lubicie torebki. Wy tego nie rozumiecie, my również.
19. Jeżeli cię pytam co się stało a ty odpowiadasz "Nic", wtedy ci wierze i jestem przekonany ze wszystko jest w porządku.
20. Nie pytaj mnie "Kochasz mnie?" Możesz być pewna, ze gdybym cię nie kochał, nie byłbym z tobą.
21. Reguła podstawowa w przypadku najmniejszej wątpliwości dotyczącej czegokolwiek: Weź to co najprostsze.
MY JESTEŚMY NAPRAWDĘ PROŚCI
wszystko to co zostało tu powiedziane to prawda, ale może naukowo przedstawmy, dlaczego:
Mózg meżczyzny.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/mozg_mezczyzny-1.gif
źródło (http://ciemka87.blox.pl/resource/mozg_mezczyzny.gif)
Mózg kobiety.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://stuff.swir.us/2007/02/17/mozg_kobiety.gif)
Jak dla mnie to zupełnie jasne;).
ladnie to ktos napisal. cala prawda PANOWIE??
shaddixx
19-10-2009, 13:54
Tak!
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://photos.nasza-klasa.pl/3169805/52/main/00ac1ec8d8.jpeg)
prawda... :(
ja nie lubie zakupow. cos potrzebuje to ide do jednego miejsca i juz. btw kiedy to levi'sy 150zl kosztowaly?!
prawda... :(
ja nie lubie zakupow. cos potrzebuje to ide do jednego miejsca i juz. btw kiedy to levi'sy 150zl kosztowaly?!
...to takie tureckie levisy :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://photos.nasza-klasa.pl/3169805/52/main/00ac1ec8d8.jpeg)
śmiejcie się, ale ostatnio jak byłem z moją Squaw na zakupach, z nudów i ciekawości zmierzyłem jej czas pobytu w jednym sklepie. I tak: House - 12 minut, Reserved - 40 minut, Cropp (kupimy Ci coś ładnego) - 11 minut, w połowie wyszedłem, Home and you - 22 minuty (rekord!!), jakiś sportowy sklep - 16 minut, kawiarenka - 3 minuty (o jejku już jesteśmy spóźnieni, wypijesz kawe w domu!).
Jak pokazałem jej podliczenie w domu, to się obraziła, że ją kontroluję w jakiś dziwny sposób, i że nie życzy sobie być ograniczana. Jedyne co mi przyszło do głowy, to to, że, choć zupełnie nietrafiona, to jednak wyjątkowo ciekawa interpretacja mojego zachowania:D
4LzMAXqu8qU
sabaka lunatyk :P
romanescou
19-10-2009, 14:25
Prawie jak z życia wzięte, POLECAM :)
ONA: Co tak siedzisz?
ON: Jak siedzę?
ONA: Taki znudzony. Dawniej się ze mną nie nudziłeś.
Dawno się tak nie uśmiałem. :mrgreen:
mooha, oplulam monitor :-)
hackermuz
19-10-2009, 15:43
"8. Zakupy nam się nie podobają, i ja nigdy nie będę ich lubić."
ja tam lubię zakupy... :D
"8. Zakupy nam się nie podobają, i ja nigdy nie będę ich lubić."
ja tam lubię zakupy... :D
chyba zakupy obiektywow!
everyman
19-10-2009, 15:55
chyba zakupy obiektywow!
Żeby nie było takie zakupy to też lubię ...np: link (http://lmgtfy.com/?q=nikkor+70-200+2.8+vr+site%3Askapiec.pl&l=1). Trwają całe 3 minuty i nawet gaci nie trzeba na tyłek wciągać. ;)
tiaaa, tylko sa 100 razy drozsze od tch gaci :-)
wielblad81
19-10-2009, 16:17
> 1. Alkohol nie rozwiąże twoich problemów... Ale z drugiej strony,
> mleko w sumie też nie.
>
> 2. Jeżeli spotkałeś kobietę swoich marzeń, to o pozostałych marzeniach
> możesz śmiało zapomnieć.
>
> 3. Biblia uczy nas kochać. Kamasutra uczy jak.
>
> 4. Co to jest, gdy iluzjonista wyciąga z kapelusza to, co chciał?
> Sztuczka.
> A kiedy kobieta wyciąga ze swej torebki to, czego właśnie potrzebuje?
> Cud!
>
> 5. Życie jest piękne! Jeśli prawidłowo dobierze się środki
> antydepresyjne...
>
> 6. Dwóch Arabów miało w USA sprawy do załatwienia. Udało im się je
> załatwić za jednym zamachem...
>
> 7. Piłsudski pokazał, jak należy rządzić. Jaruzelski pokazał, jak nie
> należy rządzić. Tusk pokazał, że nie każdy idiota może rządzić
>
> 8. Kto to jest psychiatra? Jest to człowiek, który zadaje ci
> dziesiątki pytań za pieniądze...pytań, które żona zadaje ci za darmo.
>
> 9. Wszystkie kobiety marzą o przystojnych, czułych kochankach.
> Niestety, wszyscy przystojni, czuli faceci mają juz kochanków.
>
> 10. Małżeństwo jest jak fatamorganana pustyni - widzisz pałace, palmy,
> wielbłądy. Potem znikają kolejno pałace i palmy,a na końcu zostajesz
> sam na
> sam z wielbłądem.
>
> 11. Tato, a ile trwa okres?- Widzisz, synu. To zależy od kobiety. U
> kochanki - 2 do 3 dni, a u żony prawie cały miesiąc.
>
> 12. Cios dla kobiecego ego - kiedy mężczyzna zasypia zaraz po seksie.
> Cios dla męskiego ego - kiedy kobieta zasypia w trakcie seksu.
>
> 13. Badania wykazały, ze 40% mężczyzn miało pierwszy kontakt seksualny
> pod prysznicem. Pozostałych 60% w wojsku nie służyło.
>
> 14. Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę, super brykę, nie
> masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na
> ulicę, świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE!
>
> 15. Pewne francuskie pismo dla mężczyzn ogłosiło konkurs na najlepszy
> opis poranka. Pierwsze miejsce zajął autor takiej wypowiedzi: Wstaję,
> jem śniadanie, biorę prysznic, ubieram się i jadę do domu.
http://photos.nasza-klasa.pl/3169805/52/main/00ac1ec8d8.jpeg
Nieprawda. W drodze do Levisa zatrzymuję się przy stoisku elektronicznym, po czym zostaję tam na długo zapominając po co przyszedłem do marketu...
Psychotrop
19-10-2009, 19:01
nIMTdx-NOLw
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img301.imageshack.us/img301/7901/turbodymomen.jpg)
Zbigniew
19-10-2009, 19:58
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img27.imageshack.us/img27/1946/fnp6.jpg)
woytec60
19-10-2009, 20:12
Stare, ale warto przypomnieć, bo jest temacie...
My faceci:
1. Jesteśmy prości.
2. Nie rozumiemy żadnych subtelnych, pośrednich próśb. Pośrednie bezpośrednie prośby nie działają. Te pośrednie postawione bezpośrednio przed naszym nosem tez nie działają. Po prostu powiedz czego chcesz.
3. Jeżeli zadajesz pytanie, na które nie oczekujesz odpowiedzi, nie zdziw się, ze otrzymasz odpowiedz, której raczej nie chciałaś usłyszeć.
4. My jesteśmy PROŚCI. Jeżeli proszę o podanie mi chleba, to nie mam na myśli nic innego. Nie mam do ciebie pretensji, ze nie ma na stole chleba. Nie ma tu żadnych niedomówień czy żalu. My jesteśmy naprawdę prości.
5. My jesteśmy PROŚCI. Nie ma sensu pytać mnie o czym myślę, bo przez 96.5% czasu myślę o seksie. I nie, nie jesteśmy opętani. To po prostu nam się najbardziej podoba. Jesteśmy PROŚCI.
6. Czasem nie myślę o tobie. Nie szkodzi. Proszę przywyknij do tego. Nie pytaj o czym myślę, jeżeli nie jesteś przygotowana do rozmowy na temat polityki, ekonomii, filozofii, piłki nożnej, picia, piersi, nóg czy fajnych samochodów.
7. Piątek/ sobota/ niedziela = żarcie = kumple = latanie i piwo = tragiczne maniery. To coś takiego jak księżyc w pełni. Nie do uniknięcia.
8. Zakupy nam się nie podobają, i ja nigdy nie będę ich lubić.
9. Gdy gdzieś idziemy, cokolwiek założysz, będziesz w tym wyglądać doskonale. Przysięgam.
10. Masz wystarczająco dużo ciuchów. Masz wystarczająco dużo butów. Płacz to szantaż. Bankrutowanie mnie nie jest okazywaniem uczucia z twojej strony.
11. Większość mężczyzn posiada 3 pary butów. Powtarzam raz jeszcze, jesteśmy prości. Skąd ci przychodzi do głowy pomysł, ze pomogę ci wybrać z twoich 30 par, te która najlepiej pasują.
12. Proste odpowiedzi jak TAK i NIE są doskonale akceptowane, bez znaczenia na jakie pytanie.
13. Jeżeli masz jakiś problem, przychodź do mnie tylko po pomoc w jego rozwiązaniu. Nie przychodź się użalać jakbym był jakąś twoją przyjaciółką.
14. Ból głowy, który trwa 17 miesięcy, to nie ból głowy. Idź do lekarza.
15. Jeżeli powiem coś, co może być zrozumiane w dwojaki sposób i jeden z nich spowoduje, ze będziesz nieszczęśliwa czy zmartwiona, wiedz ze mam na myśli to drugie.
16. Wszyscy mężczyźni znają tylko 16 kolorów. Śliwka to owoc a nie kolor!!!
17. I co to za pieprzony kolor ta fuksja? I poza tym jak się to pisze?
18. Lubimy piwo tak samo jak wy lubicie torebki. Wy tego nie rozumiecie, my również.
19. Jeżeli cię pytam co się stało a ty odpowiadasz "Nic", wtedy ci wierze i jestem przekonany ze wszystko jest w porządku.
20. Nie pytaj mnie "Kochasz mnie?" Możesz być pewna, ze gdybym cię nie kochał, nie byłbym z tobą.
21. Reguła podstawowa w przypadku najmniejszej wątpliwości dotyczącej czegokolwiek: Weź to co najprostsze.
MY JESTEŚMY NAPRAWDĘ PROŚCI
Świetne.
Dlatego, że w 100% prawdziwe.
Jakiś mądry facet to napisał a każda, chcąca zrozumieć swego faceta kobieta powinna przeczytać to z uwagą.
Kilka razy.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon14.gif)
Może by tak przypiąć? ;)
http://www.onet.tv/erotyczny-szyfr-dla-podsluchiwanego,5600996,1,klip.html Majewski Sz.
http://www.onet.tv/erotyczny-szyfr-dla-podsluchiwanego,5600996,1,klip.html Majewski Sz.
nie wiem czemu, ale majewski ostatnio sie zrobił żałośnie śmieszny i jak kiedyś mnie nawet jego dowcip i program bawił, tak teraz jest na żenującym poziomie
dla fanów CSI http://static.funnyjunk.com/pictures/1255899774065.jpg
najt masz racje komercja straszna juz i wymyslanie na sile ale to mi sie akurat spodobalo a Tobie niekoniecznie sie moze podobac.
Kwiatek111
19-10-2009, 22:51
nie wiem czemu, ale majewski ostatnio sie zrobił żałośnie śmieszny i jak kiedyś mnie nawet jego dowcip i program bawił, tak teraz jest na żenującym poziomie
[/URL]
fakt az sie tego nie chce ogladac
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/acid_picdump_67_09-1.jpg
źródło (http://acidcow.com/pics/20091020/acid_picdump_67_09.jpg)
dla fanów CSI http://static.funnyjunk.com/pictures/1255899774065.jpg
Hah uśmiałam się.
Powiem Ci, że właśnie to podoba mi się w CSI - jest tak nierealne, że aż przyjemnie się ogląda. :lol:
A co do sytuacji przedstawionej na "obrazkach": w szwedzkim serialu kryminalnym Wallander był świetny komentarz.
Wallander spytał technika czy może wyostrzyć jakoś fragment kadru z monitoringu. Technik na to: "z g*na bata nie ukręcisz". :lol:
Magician
20-10-2009, 13:28
Co mówi Polak zamiast "dzień dobry" wchodząc na pocztę?
- O ja pier...lę!
shaddixx
20-10-2009, 13:31
Co mówi Polak zamiast "dzień dobry" wchodząc na pocztę?
- O ja pier...lę!
Samo życie:D
wielblad81
20-10-2009, 14:38
Mamusiu, czy mogę iść na podwórko się pobawić?
- Z tą dziurą w spodniach?!
- Nie, z Tomkiem z trzeciego piętra...?
Uradowana żona wraca do domu.
- Wyobraź sobie, że dzisiaj przejechałam trzy razy na czerwonym świetle i
ani razu nie zapłaciłam mandatu!
- No i...?
- Za zaoszczędzone pieniądze kupiłam sobie torebkę.
Do znakomitego lekarza specjalisty przychodzą rodzice pewnego młodego
człowieka i biadolą:
- Panie doktorze, nie możemy odciągnąć syna od komputera.
- No cóż - wyrokuje lekarz. - Trzeba będzie go leczyć.
- Ale czym?
- Normalnie! Dziewczętami, papierosami, piwem...
Męski koszmar:
- dom na kredyt,
- drzewo w doniczce jako prezent,
- syn od sąsiada.
Jasio składa życzenia dziadkowi z okazji 70 urodzin.
- Mam dla ciebie dwie wiadomości jedną dobrą, drugą złą.
- No to zacznij od dobrej.
- Na twoje urodziny przyjdą dwie striptizerki.
- To świetnie, a ta zła?
- Będą w twoim wieku!
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Zbigniew
20-10-2009, 14:59
Kowalscy postanowili pójść do opery. Kiedyś w końcu trzeba... Ubrali się odświętnie w garnitur i suknię wieczorową. Ustawili się po bilety w kolejce pod kasą. Przed nimi gość zamawia:
- Tristan i Izolda. Dwa poproszę...
Kowalski jest następny:
- Łukasz i Dorota. Dla nas tez dwa...
Mąż do żony:
- Taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłogi. Wyszłabyś lepiej na dwór i umyła samochód...
Klasyczna sytuacja: mąż nieoczekiwanie wraca do domu, żona ukrywa nagiego kochanka w szafie. Pech chciał, że mąż, zmęczony, od razu położył się spać. W środku nocy kochanek, korzystając z okazji, przykrywa się futrem i wypełza z szafy. Mąż się budzi:
- Kto tam?
- Mól.....
- A futro?!
- W domu sobie zjem!
Autobus wycieczkowy zbliża się do granicy.
- Piwo! Sikanie! - po raz któryś z rzędu rozochoceni pasażerowie zmuszają kierowcę do zatrzymania.
Po dłuższej chwili, gdy już zajęli miejsca, kierowca pyta głośno:
- Czy kogoś brakuje?...
Cisza.
Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i mówi lekko bełkocząc:
- Nie ma mojej żony...
- No przecież - wścieka się kierowca - pytałem, czy kogoś nie brakuje!
Na to facet:
- Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma...
Jasiu szepcze tacie na ucho:
- Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem Ci, co mówi mamie pan listonosz jak jesteś w pracy.
Ojciec wyjmuje 10 zł i daje synowi.
- I co, Jasiu? Co mówi?
- Mówi: "Dzień dobry. Poczta dla pani".
BlackRoger
20-10-2009, 22:54
Reprezentacja Polski zawstydziła TurboDymoMana.
amator_r
21-10-2009, 09:41
nie wiem czemu, ale majewski ostatnio sie zrobił żałośnie śmieszny i jak kiedyś mnie nawet jego dowcip i program bawił, tak teraz jest na żenującym poziomie
dla fanów CSI http://static.funnyjunk.com/pictures/1255899774065.jpg
racja racja. zresztą cały TVN to jedna wielka autoreklama i fabryka pseudo-gwiazd :) niestety to samo sie dzieje z Wojewódzkim który prawie co program musi mieć kogos z innego tvn'owego programu/serialu, myślałem że utrzyma względną niezależność, ale niestety. nie mówiąc już o innych autoreklamach jak 'dzien dobry tvn' i wszlekie inne TVNowe super-produkcje.
a żeby nie było offtopikowo - widziałem kątem oka naszego wielkiego aktora Mateusza Damięckiego (właśnie w dd tvn) który wrócił z bardzo niebezpiecznej wyprawy, z Rosji (z Syberii) - i dali mu podpis "Mateusz Damięcki - aktor, podróżnik, znawca Rosji" :D myślałem że mi d*pa odpadnie ze śmiechu :D
wielblad81
21-10-2009, 13:16
+++++ Owoc żywota Twojego je ZUS +++++
:)
woytec60
21-10-2009, 13:21
Triumf sprawiedliwości (http://wyborcza.pl/1,75478,3551017.html) czyli Narodowy Dzień Przeprosin w Fakcie (http://forum.gazeta.pl/forum/w,645,46418076,46418076,Narodowy_Dzien_Przeprosin_ w_Fakcie_przykre.html)
Szczwane sukinkoty ;)
a żeby nie było offtopikowo - widziałem kątem oka naszego wielkiego aktora Mateusza Damięckiego (właśnie w dd tvn) który wrócił z bardzo niebezpiecznej wyprawy, z Rosji (z Syberii) - i dali mu podpis "Mateusz Damięcki - aktor, podróżnik, znawca Rosji" :D myślałem że mi d*pa odpadnie ze śmiechu :D
Coś jak z Martyną Wojciechowską (kreacja na siłę)
======
Międzynarodowy kongres feministek. Na podium wchodzi jedna z delegatek i rzuca hasło.
— Siostry, dość wyzysku. Nie będziemy im prać i gotować.
Uchwałę przyjęto jednogłośnie. Na kolejnym spotkaniu wojowniczych pań, delegatki dzielą się swymi spostrzeżeniami. Zaczyna Angielka.
— Wróciłam do domu i mówię: John, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia — nic nie widzę, drugiego dnia — nic nie widzę, trzeciego dnia — widzę — gotuje jajko.
Sala zatrzęsła się od oklasków. Na mównicę wchodzi Francuzka.
— Wróciłam do domu i mówię: Pierre, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia — nic nie widzę, drugiego dnia — nic nie widzę, trzeciego dnia widzę — pierze majtki.
Owacje na stojąco. Na podium wchodzi Rosjanka.
— Wróciłam do domu i mówię: Iwan, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia — nic nie widzę, drugiego dnia — nic nie widzę, trzeciego dnia nadal nic nie widzę. Czwartego dnia – zaczynam widzieć na prawe oko.
...
;)
Szwagier, który pracuje w Nikonie w Japonii napisał mi dziś, że D800 jest już do "kupienia", ale na razie wypuścili krótką serię próbną (w zaniżonej cenie). Dokładnie jest ta, że wpłaca się kaucję (chyba ok. 3500$) i dostaje się prototyp do testów na okres max 3-ech miesięcy. Kaucję potem zwracają (jak to kaucję).
D800 wygląda mniej więcej tak. To ma być przełomowy model. Wreszcie będzie miał WiFi wbudowane i stabilizację w korpusie (nie wiem po co).
Matryca 15.2MPx i oczywiście FX ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img269.imageshack.us/img269/9153/d800hehe.jpg)
Ale ze to smieszne jest, czy jak?
Zapomniałeś o najważniejszym, nie trzeba będzie wyjmować zawleczek;) no i że 1.04.2010 to za pół roku;)
No niezłe cacko! ;)
Ale nie ma GPS i HSDPA ;(
Ale ze to smieszne jest, czy jak?
Popieram... do Humoru z tym. Przepraszam za zamieszanie.
cyberkoko
21-10-2009, 14:36
Nie wiem czy było, interesujący turniej
http://www.youtube.com/watch?v=vfTR3QtbDbU&feature=player_embedded
wielblad81
21-10-2009, 14:50
A my narzekamy na nasze roboty drogowe :D
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/geYiXBb5b4I&hl=pl&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/geYiXBb5b4I&hl=pl&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
Najlepszy jest ten przełącznik od VR :D
Rafał_Sz
21-10-2009, 15:57
Za miesiąc będzie w Erze za złotówkę w promocji "kombatant".
;)
Kwiatek111
21-10-2009, 16:40
Musisz sobie wyobrazić, że jesteś kimś innym i znalazłeś się w
wyimaginowanym położeniu... Ale decyzja jaką podejmiesz może być bardzo
interesująca. Sprawdź siebie!
Wyobraź sobie, że znajdujesz się gdzieś w Polsce na terenie, na którym
wystąpiła straszliwa powódź. Wiele domów zostało zalanych, wały
przeciwpowodziowe zostały wręcz rozmyte przez potęgę żywiołu a wszelka
infrastruktura tzn. drogi, mosty itp. po prostu przestały istnieć...
A teraz wyobraź sobie, że jesteś fotografem... wolnym strzelcem pracującym
dla największych światowych czasopism... Podróżujesz sam w poszukiwaniu
szczególnie wzruszających, drastycznych, szokujących scen...
I teraz konkretna sytuacja... W nurcie wzburzonej rzeki widzisz Andrzeja
Leppera kurczowo trzymającego się jakiegoś konara... bardzo osłabionego
już walką z silnym prądem wzburzonej rzeki... I masz do wyboru:
a) Uratować go. (masz mało czasu bo on już ledwo się trzyma, ale
masz odpowiedni sprzęt i mógłbyś to zrobić)
b)Otrzymać nagrodę Pulitzer'a za fotografię z momentem jego
śmierci.
Znasz już możliwości więc teraz odpowiedz na bardzo ważne pytanie:
JAKI ZAŁOŻYŁBYŚ OBIEKTYW I JAKĄ USTAWIŁBYŚ PRĘDKOŚĆ MIGAWKI???
Kwiatek111
21-10-2009, 16:42
Pewne amerykańskie małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek wyszedł na golfa, zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie "specjalisty".
Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w miasteczku zjawił się objazdowy fotograf, specjalizujący się w zdjęciach dzieci. Zadzwonił do drzwi w nadziei na zarobek.
- Dzień dobry, madame, ja jestem...
- Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do środka.
- Ooo, doprawdy? - zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani, specjalizuję się w dzieciach...
- Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie. - mówi kobieta i po chwili pyta spłoniona z emocji: - To gdzie zaczniemy?
- No cóż - odpowiada fotograf - myślę, że może pani zdać się zupełnie na mnie. Mam duże doświadczenie. Z reguły zaczynam w kąpieli, tak ze dwa - trzy razy, później zwykle ze dwie pozycje na kanapie, w fotelu i z pewnością parę w łóżku. Nieraz doskonałe efekty osiąga się na dywanie w salonie... Naprawdę można się wyluzować...
"Dywan w salonie..." - Myśli kobieta. - "Nic dziwnego, że mnie i Harry'emu nic nie wychodziło..."
- Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane. - kontynuuje fotograf. - Ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście pozycji, jeżeli strzelę z sześciu - siedmiu różnych kątów, wówczas jestem pewien, że będzie pani zadowolona z rezultatu...
Kobieta z wrażenia zaczęła wachlować się gazetą, a facet nawija dalej:
- Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie, podczas roboty, człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam, wchodzę i wychodzę nieraz kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi wierzyć, że rezultaty mojej pracy rzadko zawodzą oczekiwania...
Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia...
- Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki!
Zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy współpracy...
- Taka była trudna? - spytała mdlejącym głosem kobieta.
- Straszliwie... Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do parku. Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby zobaczyć mnie w akcji... TRZY GODZINY! Proszę sobie tylko wyobrazić: TRZY GODZINY ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się darła i jęczała tak głośno, że z trudem mogłem się skoncentrować. W końcu musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić ciemno. Ale naprawdę się wkurzyłem, kiedy wiewiórki zaczęły mi obgryzać sprzęt...
- Sprzęt... - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan powiedzieć, że wiewiórki naprawdę obgryzły panu... khem.. sprzęt..?
- Hehehe, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana stal...
No cóż, jestem gotów, rozstawię tylko statyw i możemy się zabierać do roboty.
- STATYW ?
- No a jakże, musze na czymś oprzeć tę armatę, za ciężka jest, żeby ją stale nosić... Proszę pani! Proszę pani!!!
Jasna cholera, ZEMDLAŁA!!!!
wielblad81
21-10-2009, 17:03
1)
Żyrafa:
-Wiesz zajączku, ty nigdy nie będziesz miał takich rozkoszy jak ja. Gdy jem liście, czuje ich smak długo, długo. Połykam je, a one powoli spadają do mojego żołądka. W długim gardle czuję ich smak, tak długo, długo. Gdy piję wodę, leci ona długo przez gardło i się
tym tak długo, długo rozkoszuję. Ty nigdy tego nie doznasz.
Zajączek:
-Żyrafa, a rzygałaś kiedyś?
2)
Każdy Chińczyk powinien w życiu zrobić trzy rzeczy:
- buty
- dżinsy
- magnetofon
Dwójeczka mnie zabiła ;)
Pewne amerykańskie małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek wyszedł na golfa, zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie "specjalisty".
Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w miasteczku zjawił się objazdowy fotograf, specjalizujący się w zdjęciach dzieci. Zadzwonił do drzwi w nadziei na zarobek.
- Dzień dobry, madame, ja jestem...
- Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do środka.
- Ooo, doprawdy? - zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani, specjalizuję się w dzieciach...
- Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie. - mówi kobieta i po chwili pyta spłoniona z emocji: - To gdzie zaczniemy?
- No cóż - odpowiada fotograf - myślę, że może pani zdać się zupełnie na mnie. Mam duże doświadczenie. Z reguły zaczynam w kąpieli, tak ze dwa - trzy razy, później zwykle ze dwie pozycje na kanapie, w fotelu i z pewnością parę w łóżku. Nieraz doskonałe efekty osiąga się na dywanie w salonie... Naprawdę można się wyluzować...
"Dywan w salonie..." - Myśli kobieta. - "Nic dziwnego, że mnie i Harry'emu nic nie wychodziło..."
- Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane. - kontynuuje fotograf. - Ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście pozycji, jeżeli strzelę z sześciu - siedmiu różnych kątów, wówczas jestem pewien, że będzie pani zadowolona z rezultatu...
Kobieta z wrażenia zaczęła wachlować się gazetą, a facet nawija dalej:
- Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie, podczas roboty, człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam, wchodzę i wychodzę nieraz kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi wierzyć, że rezultaty mojej pracy rzadko zawodzą oczekiwania...
Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia...
- Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki!
Zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy współpracy...
- Taka była trudna? - spytała mdlejącym głosem kobieta.
- Straszliwie... Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do parku. Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby zobaczyć mnie w akcji... TRZY GODZINY! Proszę sobie tylko wyobrazić: TRZY GODZINY ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się darła i jęczała tak głośno, że z trudem mogłem się skoncentrować. W końcu musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić ciemno. Ale naprawdę się wkurzyłem, kiedy wiewiórki zaczęły mi obgryzać sprzęt...
- Sprzęt... - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan powiedzieć, że wiewiórki naprawdę obgryzły panu... khem.. sprzęt..?
- Hehehe, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana stal...
No cóż, jestem gotów, rozstawię tylko statyw i możemy się zabierać do roboty.
- STATYW ?
- No a jakże, musze na czymś oprzeć tę armatę, za ciężka jest, żeby ją stale nosić... Proszę pani! Proszę pani!!!
Jasna cholera, ZEMDLAŁA!!!!
nie żebym się czepiał ale było minimum 10 razy.
skulinski
21-10-2009, 17:11
Poprzedni tez byl z 10 razy ;) tylko z lepszym zakonczeniem:
"na błysku czy na matowym?"
Poprzedni tez byl z 10 razy ;) tylko z lepszym zakonczeniem:
"na błysku czy na matowym?"
No i jeszcze osobę bohatera można zmieniać. Zamiast Leppera powinno być [________], gdzie każdy wspisuje kogo chce. Kiedyś był Lepper, dzisiaj pewnie Kaczyński, potem przyjdzie kto inny. Ale kawał pozostaje.... :)
cypherdid
21-10-2009, 17:55
Co mówi Polak zamiast "dzień dobry" wchodząc na pocztę?
- O ja pier...lę!
Znam to z własnego doświadczenia :D
wielblad81
21-10-2009, 18:11
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/KXsY2r1_9C0&hl=pl&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/KXsY2r1_9C0&hl=pl&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
i jeszcze to, polecam całą serię filmów tego koleżki :) :
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/hqOBR_Xbw2I&hl=pl&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/hqOBR_Xbw2I&hl=pl&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
cypherdid
21-10-2009, 18:22
Może do zamknięcia?...Powiało kaszaną.
Kwiatek111
21-10-2009, 19:55
niewdziecznicy
wielblad81
21-10-2009, 20:13
<object width="560" height="340"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/WeiAFBzCqIk&hl=pl&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/WeiAFBzCqIk&hl=pl&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"></embed></object>
Może do zamknięcia?...Powiało kaszaną.
Żartujesz? HUMOR chcesz zamykać?! Esencję działu CAFE?!
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/gosdkqemfb9dyrc535bg.jpg)
ahhaahahahah pinokio swietny hahaahahahahahahahahah xD :D
ahhaahahahah pinokio swietny hahaahahahahahahahahah xD :D
A dla mnie obrzydliwy... :(
Pinokio juz byl kilka razy:(
SADPUNK44
21-10-2009, 23:49
Pinokio juz byl kilka razy:(
I wcale nie jest śmieszny...:evil:(:mrgreen:)
Zbigniew
22-10-2009, 00:03
Nie wiem czy było, interesujący turniej
http://www.youtube.com/watch?v=vfTR3QtbDbU&feature=player_embedded
Swoją drogą - fajny, portable softbox. Ktoś wie, gdzie podobny można kupić ? :D
SADPUNK44
22-10-2009, 00:14
Wraca koleś nawalony do domu, staje przed lustrem i bekając pyta:
- Lustereczko, lustereczko powiedz przecie - kto ma największego ch*ja w świecie?
- Ja! - odzywa się kwaśno małżonka.
wielblad81
22-10-2009, 00:55
Na policję wpada zziajany facet i krzyczy:
- Okradli mi sklep!
- A był poświęcony?
- Nie.
- To nie ma przestępstwa.
- A co jest?!
- Kara boska!
http://www.joemonster.org/art/9975/Polskie_powitanie__z_norweskiej_szkoly_aktualizacj a
(http://www.joemonster.org/art/9975/Polskie_powitanie__z_norweskiej_szkoly_aktualizacj a) Zobaczcie to ;D hahahahaha
http://www.joemonster.org/art/9975/Polskie_powitanie__z_norweskiej_szkoly_aktualizacj a
(http://www.joemonster.org/art/9975/Polskie_powitanie__z_norweskiej_szkoly_aktualizacj a) Zobaczcie to ;D hahahahaha
to jest starsze od Mojżesza... I było więcej razy w Humorze niż ja... I mało tego, to dopiero nie jest śmieszne...
krzych200
22-10-2009, 07:58
Idzie strapiony i zafrasowany facet przez las. Nagle na drogę wyskoczyła
> mała zielona żabka i mówi ludzkim głosem:- Czym się tak martwisz ?
> - A, bo życie jest do dupy. Dom się wali, żona brzydka, auto w
> rozsypce,
> kasy brak... Ogólnie lipa.
> - Nie martw się. Idź do domu a wszystko będzie OK.
> Facet wraca, patrzy a tu chata pięknie odstawiona, żona piękna jak
> Cindy
> Crowford, pod bramą garażu stoi Rolls-Royce Phantom, a w skrzynce na
> listy
> wyciąg z konta, który po prostu powalił go na kolana. Jak już doszedł
> do
> siebie, postanowił podziękować żabce za to, co dla niego zrobiła i
> wrócił
> się do lasu. W tym samym miejscu spotkał żabkę i
> mówi:
> - Żabko, jak mogę Ci się odwdzięczyć za twe dobre serce ?
> - Nigdy nie kochałam się z nikim...
> - Rozumiem, ale ty jesteś żabką. Jak to możemy zrobić ?
> - Mogę zamienić się w kobietę. Jednak większość mocy
> czarodziejskiej zużyłam
> na dobry uczynek dla ciebie, więc mogę przemienić się najwyżej w
> 12-13 letnią dziewczynkę.
> - Rób żabko, co chcesz. Zawdzięczam Ci tak wiele, że nie będzie mi
> to
> przeszkadzać.
> - ... i tak to było , Wysoki Sądzie a nie tak, jak gada ta gówniara.
to jest starsze od Mojżesza... I było więcej razy w Humorze niż ja... I mało tego, to dopiero nie jest śmieszne...
własnie że jest, ale nie to co napisane na tablicy tylko "ynteligencja" nauczyciela, który przepisał coś bez zrozumienia i bez zadania sobie trudu sprawdzenia źródła - to tak jakby powołując się na wpisy na forum onetu napisać np. magisterkę z ekonomii
własnie że jest, ale nie to co napisane na tablicy tylko "ynteligencja" nauczyciela, który przepisał coś bez zrozumienia i bez zadania sobie trudu sprawdzenia źródła - to tak jakby powołując się na wpisy na forum onetu napisać np. magisterkę z ekonomii
Erie spójrz na to z innej strony. fajną nacją jesteśmy, jeżeli na pierwszej stronie wyników w google, na dość logiczne zapytanie wyskakuje polskie, rodzime, swojskie "skocz mi ty ****u". Przecież mogłoby wyskoczyć "dzieńdobry, jak tam?, albo czołem". Ale nie. Rozumiesz do czego zmierzam? to jak w tym starym kawale: This is wonderful... das ist wunderbar... *****, ja *******e, zajebiste...
Erie spójrz na to z innej strony. fajną nacją jesteśmy, jeżeli na pierwszej stronie wyników w google, na dość logiczne zapytanie wyskakuje polskie, rodzime, swojskie "skocz mi ty ****u". Przecież mogłoby wyskoczyć "dzieńdobry, jak tam?, albo czołem". Ale nie. Rozumiesz do czego zmierzam? to jak w tym starym kawale: This is wonderful... das ist wunderbar... *****, ja *******e, zajebiste...
Ech... a jak wpiszesz kretyn w googlu to wyskakuje Lepper - ten wynik został przez określone działania wypozycjonowany i tyle, tak samo jak powyższe skocz mi "tea who you" :( - to niestety nic nie oznacza dla naszej nacji. Polacy za granicą są potrzegani własnie jako nadużywający inwektyw, ale dlaczego?
Między innymi dlatego, że a) granatem od pługa w trakcie wojny ludzie zostali oderwani i trafili ze wsi do miast, gdzie nikt się nie przejmował ich rozwojem intelektualnym, duchowym tylko mieli budować "raj społeczny" w okreslonym ustroju, a potem ich potomkowowie również nie odczuwali potrzeby czytania, chodzenia do teatru, ogólnie rozwoju swojej osobowości, b) aktualna emigracja zarobkowa - przecież nie pojechała elita społeczeństwa, tylko ludzie prości, którzy chcą zarobić na życie swoich rodzin, trafiają do enklaw, gdzie są tacy jak oni i posługują się najprostszym jezykiem jaki znają i jaki ma sens (jeśli trafisz między wrony...). Trudno żeby było inaczej - stąd "Poland = *****, ****, *******ę" jak się przedstawiam gdzieś na forach zagranicznych :(. I potem tłumacz pryszczatemu Francuzowi, Anglikowi, czy innemu Amerykaninowi, że niekoniecznie każdy Polak = inwektywy i denne słownictwo.
Z drugiej strony jak trafisz np. do USA do biedniejszych dzielnic miast (nie tylko) to też co drugie słowo to "fuck" - oczywiście żadne to tłumaczenie naszych przywar.
woytec60
22-10-2009, 08:54
Idzie strapiony i zafrasowany facet przez las. Nagle na drogę wyskoczyła
> mała zielona żabka i mówi ludzkim głosem:- Czym się tak martwisz ?
> - ... i tak to było , Wysoki Sądzie a nie tak, jak gada ta gówniara.
Też było, paręnaście stron wcześniej. Zaraz po zamknięciu Polańskiego ;)
Coby nie spamować:
Przychodzi facet do siedziby NKP
- Czy mogę zostać członkiem waszego towarzystwa fotograficznego?
- A czy szanowny pan robił wcześniej zdjęcia?
- Nie.
- W takim razie mogę panu zaproponować członkostwo pasywne...
- Będę mógł robić zdjęcia?
- Niestety, nie... ale może pan za to nosić statywy!
;)
Erie - dokładnie o to mi chodzi. Smutne, ale prawdziwe.
Ale już koniec OT, coś na rozweselenie:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.demotywatory.pl/uploads/1256073122_by_bulgocy_500.jpg)
:mrgreen:
wielblad81
22-10-2009, 09:16
Manager procesów usiadł w samolocie obok małej dziewczynki.
Manager zagadał do dziewczynki i spytał czy ma ochotę trochę z nim porozmawiać.
Dziewczynka zamknęła spokojnie książkę, którą czytała i powiedziała:
- Ok. Bardzo chętnie. Więc o czym będziemy rozmawiać?
Manager na to:
- Może o logistyce?
- Ok. - odpowiedziała. - To bardzo interesujący temat. Mam najpierw jednak pytanie:
Jak to się dzieje że koń, krowa i jeleń jedzą to samo, czyli trawę. Jeleń wydala małe suche kuleczki, krowa duże, płaskie, rzadkie placki, a koń wysuszone klumpy. Może potrafi mi Pan wytłumaczyć co jest tego przyczyną?
- Nie mam pojęcia. - odpowiedział manager po chwili zastanowienia.
Na to dziewczynka odpowiedziała:
- Czy czuje się Pan zatem naprawdę wystarczająco kompetentny by rozmawiać o logistyce, skoro temat zwykłego gówna przekracza Pańską wiedzę...?!?
szymoire
22-10-2009, 09:34
jLJiQskRltQ
wielblad81
22-10-2009, 09:41
jLJiQskRltQ
Hehehehe !!!!! Dobre
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/wLcQbLub0ZU&hl=pl&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/wLcQbLub0ZU&hl=pl&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
było?
Prawnicy nigdy nie powinni zadawać pytań babciom z Mississippi, jeśli
naprawdę nie są gotowi na odpowiedź.
Podczas procesu, w małym miasteczku na południu stanu, pełnomocnik
prokuratora wezwał swojego pierwszego świadka - starszą kobietę.
Zbliżył się do niej i zapytał: "Pani Jones, czy pani mnie zna?".Kobieta
odpowiedziała: "Tak, znam pana, panie Williams. Znam pana odkąd pan był
małym chłopcem i szczerze, był pan dla mnie wielkim rozczarowaniem. Pan
kłamie, zdradza żonę, manipuluje ludźmi i obgaduje ich za ich plecami.
Myśli pan, że jest wielkim paniczem, jednak nie potrafi sobie zdać sprawy z
tego, że nigdy nie będzie nikim więcej, niż marnym gryzipiórkiem. Tak, znam Pana."
Prawnik był zamurowany. Nie wiedząc co więcej począć, wskazał na drugą
stronę sali, pytając: "Pani Jones, czy zna pani pełnomocnika obrony?"
Kobieta znów rozpoczęła tyradę: "Tak, również znam pana Bradleya odkąd był
młodzieńcem. Jest leniwym bigotem z problemem alkoholowym. Nie potrafi
zbudować normalnego związku z kimkolwiek a jego kancelaria prawna jest
jedną z najgorszych w całym stanie. Nie wspominając już o tym, że zdradzał
swoją żonę z trzema różnymi kobietami. Jedną z nich była pana żona. Tak, znam go."
Pełnomocnik obrony zamarł.
Sędzia poprosił obu pełnomocników do swej ławy i, stonowanym, cichym głosem, powiedział:
"Jeśli którykolwiek z was idiotów spyta ją czy mnie zna, wyślę was obu na krzesło elektryczne."
Pewnie znacie, ale co tam ;)
Chlopak odprowadza swoja dziewczyne do domu po imprezie. Kiedy
dochodza do klatki, facet czuje sie na wygranej pozycji, podpiera
sie dlonia o sciane i mowi do dziewczyny:
- Kochanie, a gdybys mi tak zrobila laseczke...
- Tutaj? jestes nienormalny.
- Noooo, tak szybciuko, nic sie nie stanie...
- Nie! a jak wyjdzie ktos z rodziny wyrzucic smieci, albo jakis
sasiad i mnie rozpozna...
- Ale to tylko "laska", nic wiecej... kobieto...
- Nie, a jak ktos bedzie wychodzil...
- No dawaj nie badz taka...
- Powiedzialam ci ze nie i koniec!
- No wez, tu sie schylisz i nikt cie nie zobaczy, glupia.
-nie!
W tym momencie pojawia sie siostra dziewczyny. w koszuli nocnej,
rozczochrana i mowi:
- Tata mowi ze juz wyrzucilismy smieci i masz mu zrobic tą laskę do
cholery, a jak nie to ja mu zrobie. a jak nie, to tata mowi, ze
zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie reke z tego domofonu bo
jest k**wa 3 rano
Baca wstaje rano, wychodzi przed chatkę i mówi:
- Jezusicku, ale tu piknie!
A echo z przyzwyczajenia:
- Mać, mać, mać...
Siedzi Francuz, Włoch i Polak przy piwku i rozmawiają jak
doprowadzają swoje kobietki do szału.
Francuz:
- Kupuje butelkę dobrego winka, zapraszam ją wieczorem na piknik
nad Sekwanę, rozpalam ją delikatnymi pocałunkami, a do szału
doprowadzam ją poprzez miłość francuską.
Włoch:
- Przygotowuje dla nas wspaniałą kolacje z owoców morza, otwieram
butelkę dobrego winka i kochamy się namiętnie całą noc i to ją
doprowadza do szału.
Polak:
- Wracam z roboty, stara jak zwykle przy garach, biorę ją od tyłu,
a do szału doprowadzam ją, jak wycieram potem fiuta w firankę.
Pannę młodą przebierają w suknię ślubną. Pan młody do kolegów:
- Założę się, że jest jeszcze dziewicą.
Panna młoda:
- Franek! Jeszcze ślubu nie wzięliśmy a ty już pieniądze w błoto
wyrzucasz!
Dzisiaj w radio przeprowadzono sondę, do jakiej skrajności posunęli
by się ludzie, byleby nie dostać zwolnienia z pracy. I tak, 50%
zgodziłoby się na obniżenie pensji, 40% na seks z szefem i 10% na
seks z psem szefa. I żaden ***** nie chciał po prostu lepiej
pracować.
Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek...
Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego
samego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do
pracy i schował się w szafie.
Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje
się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym
momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek...
Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym
słowem bóstwo.
Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek ma
klasę!".
Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy,
najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie.
Facet w szafie myśli: "k**wa, ale ten Rysiek, to jednak jest
zaj**isty!".
Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu
krateczka-kaloryfer, wysportowany, a na klacie grają mięśnie.
Facet w szafie myśli: "k**wa, ten Rysiek, to ekstra
gość!". Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu pała aż do
kolan.
Facet w szafie myśli: "O rzesz k**wa, Rysiek to zaj**isty
buhaj!"
W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się brzuch z
cellulitisem i obwisłe piersi aż do pasa.
Facet w szafie myśli: "Ja p*****lę! Ale wstyd przed
Ryśkiem".
"-Dlaczego kobiety udają orgazm?
-Bo myślą, że nas to interesuje."
Skibek, kocham ten dowcip o Ryśku :)
a żeby nie było offtopikowo - widziałem kątem oka naszego wielkiego aktora Mateusza Damięckiego (właśnie w dd tvn) który wrócił z bardzo niebezpiecznej wyprawy, z Rosji (z Syberii) - i dali mu podpis "Mateusz Damięcki - aktor, podróżnik, znawca Rosji" :D myślałem że mi d*pa odpadnie ze śmiechu :D
ten sam Mateusz D. przed owa ciezka i niebezpieczna wyprawa ogladajac "swoje" auto na podnosniku w warsztacie,
oparl reke na bebnie hamulcowym i powiedzial do kamery: "nooo a to jest tarcza hamulcowa..."
no ale nikt nie jest doskonaly ;)
Teraz tak przekopywałem demotywatory ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.demotywatory.pl/uploads/1255443704_by_monter00_500.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.demotywatory.pl/uploads/1255438983_by_paczek1262_500.jpg)
sorki, jeśli jest dubel ;)
Toi Story :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.demotywatory.pl/uploads/1255804925_by_eternalsunshine_500.jpg)
Ale najbardziej rozbawiło mnie to:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.demotywatory.pl/uploads/1256031430_by_rita8969_500.jpg)
Manager procesów usiadł w samolocie obok małej dziewczynki.
Manager zagadał do dziewczynki i spytał czy ma ochotę trochę z nim porozmawiać.
Dziewczynka zamknęła spokojnie książkę, którą czytała i powiedziała:
- Ok. Bardzo chętnie. Więc o czym będziemy rozmawiać?
Manager na to:
- Może o logistyce?
- Ok. - odpowiedziała. - To bardzo interesujący temat. Mam najpierw jednak pytanie:
Jak to się dzieje że koń, krowa i jeleń jedzą to samo, czyli trawę. Jeleń wydala małe suche kuleczki, krowa duże, płaskie, rzadkie placki, a koń wysuszone klumpy. Może potrafi mi Pan wytłumaczyć co jest tego przyczyną?
- Nie mam pojęcia. - odpowiedział manager po chwili zastanowienia.
Na to dziewczynka odpowiedziała:
- Czy czuje się Pan zatem naprawdę wystarczająco kompetentny by rozmawiać o logistyce, skoro temat zwykłego gówna przekracza Pańską wiedzę...?!?
mocarne!!
BlackRoger
22-10-2009, 18:35
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.demotywatory.pl/uploads/1255700352_by_Noizik_500.jpg)
Poradnik dla PIWOSZY :)
http://www.smog.pl/wideo/13627/rozne_sposoby_otwierania_butelki_piwa/
...
Esencja naszej piłki. Jednak zamiast Lewandowskiego (czy to on?), to wolałbym aby na zdjęciu to był Lato czy Piechniczek.
Nowy uniwersalny Tamron ..::Tamron Sp Di AF90mm 2,8 Canon Nikon JAk Nowy (http://www.allegro.pl/item787711002_tamron_sp_di_af90mm_2_8_canon_nikon_ jak_nowy.html)::..
jackrabbit
22-10-2009, 21:52
Nowy uniwersalny Tamron ..::Tamron Sp Di AF90mm 2,8 Canon Nikon JAk Nowy (http://www.allegro.pl/item787711002_tamron_sp_di_af90mm_2_8_canon_nikon_ jak_nowy.html)::..
pewnie jumany
Coś mi się wydaje, że zaczyna się nowa seria dowcipów...
Na początek (i na koniec) mój ulubiony.
Jako, że nie wolno politykować zamiast nazwy partii użyłem gwiazdek... zupełnie przypadkowo trzech ;)
TURBODYMOMAN STOI PO SZYJE W SZAMBIE
(***) ZAWSTYDZIŁ TURBODYMOMANA...
i inne (w obie strony;) ):
Turbodymoman potrafi strzelić sobie bramke w 5 minut. Polska reprezentacja zawstydziła Turbodymomana. Strzeliła sobie bramkę w 3 minuty
Koszykarz rzucił za trzy. TurboDymoMan zawstydził koszykarza, rzucił za cztery i pół.
Pewien blok zawalił się aż osiem razy. TurboDymoMan zawstydził blok, zawalił się 12 razy.
Ziemia ma jedno jądro. TurboDymoMan zawstydził Ziemię, ma półtora.
Taniec z gwiazdami ma 10 edycję. TurboDymoMan zawstydził Taniec z gwiazdami, ma 15 edycję.
Microsoft pracuje nad Windows 7. TurboDymoMan zawstydził Microsoft, pracuje nad Windows 10,5.
Blondynka zdobyła w teście na inteligencję 0 punktów. TurboDymoMan wymiękł.
dawajcie kolejne (a najlepiej swoje pomysły) - zrodzi się z tego niezły kabarecik ;)
Nowy uniwersalny Tamron ..::Tamron Sp Di AF90mm 2,8 Canon Nikon JAk Nowy (http://www.allegro.pl/item787711002_tamron_sp_di_af90mm_2_8_canon_nikon_ jak_nowy.html)::..
To raczej do "Pereł Allegro" trzeba by przenieść - razem z moim postem:)
Swoją drogą koleś jest chyba obrotnym sprzedawcą, cytat z jego drugiej aukcji (http://www.allegro.pl/item778104921_sprzedam_namiot_wojskowy_ns_tanio.ht ml):
Oferta nasza stwarza niepowtarzalną szansę dla ludzi przedsiębiorczych, pragnących podjąć samodzielną działalność gospodarczą. Dotychczas skorzystało z niej setki tysięcy klientów; powstało już kilkaset firm, które oparły swoją działalność na naszej ofercie
Gigant!
Uniwersalizm :D to jest to :)
Hihih
Piotrek Charchuła
22-10-2009, 22:31
http://www.youtube.com/watch?v=2jSE0SoMgJU :-)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.demotywatory.pl/uploads/1251626045_by_isildur15_500.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.demotywatory.pl/uploads/1256039961_by_cocoandkuku_500.jpg)
Nawiążę do poprzeniego "bohatera":
Chuck Norris doliczył do nieskończoności. Dwa razy.
Turbodymoman zawstydził Chucka Norrisa. Doliczył do nieskończoności trzy razy.
:mrgreen:
dawajcie kolejne (a najlepiej swoje pomysły) - zrodzi się z tego niezły kabarecik ;)
i tak nic nie przebije kibicow Floty :D
Nie jestem zwolennikiem wklejania linkow do stron innych autorow, ale nie moglem sie powstrzymac:
http://www.protofolio.w8w.pl/fotomontaze.html
Nie jestem zwolennikiem wklejania linkow do stron innych autorow, ale nie moglem sie powstrzymac: http://www.protofolio.w8w.pl/fotomontaze.html
Jesu! Mogles tego nie pokazywac tak z samego rana. :D Polecam tez rzucenie okiem na "Plakaty" i "Ulotki". Skad tacy ludzie sie biora...? :)
http://www.protofolio.w8w.pl/fotomontaze.html
wtf?!
Jesu! Mogles tego nie pokazywac tak z samego rana. :D Polecam tez rzucenie okiem na "Plakaty" i "Ulotki". Skad tacy ludzie sie biora...? :)
Stig a czego Ty się spodziewałeś ?! zobacz zakładkę "gry" ona mówi wszystko :mrgreen:
Stig a czego Ty się spodziewałeś ?! zobacz zakładkę "gry" ona mówi wszystko :mrgreen:
eeee tam... najlepsze są fotomontaże :D:D:D:D
Swietny jest ten baner na samej gorze co chwila odslaniajacy napis: "Chcialbym przedstawic swoje CV."
Kulac sie mozna ze smiechu.
A strony www, to juz jest w ogole pelny odjazd! :D Szczerze polecam. Tylko taka uwaga -- zeby obejrzec te strony, trzeba poprawic ilosc slashy po http:. Geniusz niestety nie zauwazyl, ze wszystkie linki z setu "nowe projekty" maja ten blad. :)
A podstrona "OBRAZKI" po prostu mnie ZA-BI-LA! :D
Cale szczescie, ze podstrona "Wiersze" nie zawiera zadnej jego radosnej tworczosci, bo chyba bym sie wykonczyl... ;)
Nie jestem zwolennikiem wklejania linkow do stron innych autorow, ale nie moglem sie powstrzymac:
http://www.protofolio.w8w.pl/fotomontaze.html
O ja pierrrdziuuuu!
Koleś zawstydził nawet TurboDymanoMena (czy jak mu tam).
A kliknijcie w menu: Bajki.
Wszystko wyjaśnia ;)
Nie jestem zwolennikiem wklejania linkow do stron innych autorow, ale nie moglem sie powstrzymac:
http://www.protofolio.w8w.pl/fotomontaze.html
o w morde.... profesjonalista nam sie trafił! Jak sam mówi: "poziom zaawansowowany"
Fajnie, że synek się rozwija - w sumie swoją karierę zawodową mógł zakończyć na "liczarzu" ;)
No i jest promocja na strony www!! : http://www.kwiatkowski-krzysztof.pl/
A kliknijcie w menu: Bajki.
Wszystko wyjaśnia ;)Cholera -- w zadnej przegladarce ta podstrona mi sie nie otwiera. Tylko wycentrowane menu. :(
Ale w kwestii wymyslania hasel, tez jest niezly:
Obrazki:
"Edmund i Karolina"
- Czy udaly sie panu zakupy?
- Cebula zawsze tu tania...
Haslo na plakacie:
"Asia ma ładną buzie"
Obrazki:
"Szczur raper ciągle pali..."
taka fotograficzna cepelia. niezła rozrywkę miałem w robocie oglądając tą "twórczośc"
Cholera -- w zadnej przegladarce ta podstrona mi sie nie otwiera. Tylko wycentrowane menu. :(
No i o to właśnie chyba chodziło autorowi ;) Wszystko co w menu to BAJKI ;)
STIG, nie cytuj go, bo zaraz będziesz jechał 200km i czyścił mi monitor oraz krzesło! ;)
No i o to właśnie chyba chodziło autorowi ;) Wszystko co w menu to BAJKI ;)Nie sadze, zeby byl az tak bystry... ;)
gierki odjechane na maksa tak mnie wciagnely ze siedzialem 10 minut kminiac jak to obsluzyc
Nie no, placze. Baner mnie dobil:
http://www.mebleuwojtka.yoyo.pl/
to chyba www nie banner- tylko rozmiar jakiś taki hmm pocztowego znaczka :D
Proszę moderatora zmianę tematu lub jego zamknięcie, bo mnie już brzuch boli i zwieracze puściły. Turlam się ze śmiechu i dlatego nie mogę trafić w "krzyżyk", żeby zamknąć przeglądarkę.
http://www.elektronik.szczecin.pl/index.html
a dokładnie ten wpis na dole: Naprawa u klienta oraz korepetycje dostępne jest są terenie osiedla Książąt Pomorskich i Niebuszewo oraz Drzetowo
http://www.elektronik.szczecin.pl/index.html
a dokładnie ten wpis na dole: Naprawa u klienta oraz korepetycje dostępne jest są terenie osiedla Książąt Pomorskich i Niebuszewo oraz Drzetowo
Lepsze jest "O firmie"
"Firma zajmuję się szeroko pojętą informatyką za niedługo będziemy również świadczyć kompleksową informatyzację biur wraz z projektem bhp biura i wykonawstwem umeblowania.. Zamierzamy również otworzyć sklep internetowy i sprzedawać artykuły elektroniczne."
chyba musze sobie zablokowac dostep do tego dzialu ;)
Duzo nie braklo zebym sie w glos rozesmial jak ogladalem portfolio tego asa.
stig a doczytales ze kolega sklep internetowy w grudniu 2009 uruchamia??
szacuneczek!
Chłopisko będzie miał dziś rekord odwiedzin ;)
Chłopisko będzie miał dziś rekord odwiedzin ;)
No... licznik pewnie ze trzy razy się przekręci ;)
Dla odprężenia macie trochę nowych PASKÓW:
http://wulffmorgenthaler.woland.com.pl/
Fotomontaże zajebiste :D
a ja znowu coś z demotem ^^
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.demotywatory.pl/uploads/1250797522_by_racjonalistka_500.jpg)
<ciach: jutup z gumom i helę>
Mocne szczęki ma koleś ;) takie 70-80kg na ośmiu zębach utrzymać (chyba, że na samych wargach to spoko)
To jest zwykla guma do zucia?
To jest zwykla guma do zucia?
Nie, nie... to taka specjalna do latania i kręcenia filmików ;)
To jest zwykla guma do zucia?
Unimil im składniki dostarcza...
Nie wie czy już było ??
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotosik.pl)
Rafał_Sz
23-10-2009, 12:49
Proponuję przed obejrzeniem skorzystać z toalety i zabezpieczyć ekran:
http://www.youtube.com/watch?v=2z4bBWRny8A
Dziwi mnie trohę to białe dziecko zważywszy na kolor skóry pozostałych. Może oni się rodzą biali i pod wpływem słońca ich skóra ciemnieje?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.demotywatory.pl/uploads/1249757619_by_electrofinger_500.jpg)
:mrgreen:
fader_audio
23-10-2009, 13:52
witam nie wiem czy było: http://www.joemonster.org/art/12655/Gdyby_swiat_mial_swoj_interfejs_okienkowy_II
http://demotywatory.pl/276093/Okres-i-wyplata
http://www.break.com/usercontent/2009/2/Great-Magic-Ever-Kris-Angel-663451.html
adolfik9501
23-10-2009, 14:11
Demokracja i wolne wybory w Rosji: gazeta.pl (http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7178267,Moskwa__Odnajduja_sie_glosy_oddane _na_opozycje.html)
wielblad81
23-10-2009, 14:26
Firma zatrudnia nowego dyrektora finansowego, wybrano kilku kandydatów: matematyka, filozofa, ekonomistę i prawnika.
Pierwszy na rozmowę kwalifikacyjną do prezesa wchodzi ekonomista:
- Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa? - pyta prezes.
- No, jeżeli spojrzymy na to pod kątem matematyki to 4, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę zasadę zysków korporacyjnych... itp. itd.
- Dziękuję, skontaktujemy się z panem.
Następnie wchodzi filozof:
- Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa? - pyta znowu prezes.
- Hmmmm, to trzeba by się zastanowić nad symboliką liczby dwa... można by zacząć od kultury antycznej albo nawet hinduizmu... trzeba by też pomyśleć o aspektach znaczenia połączenia obu dwójek... itd. itd.
Kolejny wchodzi matematyk i słyszy to samo pytanie.
- Cztery - odpowiada bez zastanowienia.
Ostatni wchodzi prawnik i na zadane pytanie powoli wstaje, podchodzi do okna, zaciąga żaluzje, zamyka drzwi na klucz. wraca na swoje miejsce, siada, spogląda prezesowi prosto w oczy i pyta:
- A ile ma być?
Sprząta sprzątaczka w Rosyjskiej bazie rakietowej. Sprząta i sprząta. Nagle zauważa jakiś panel z przyciskami no to jeb mokrą szmatą na panel i przejeżdża po wszystkich przyciskach. Nagle wpada jakiś Rusek:
- PASZŁA W PISDOW!!!!
- JA??
- NIET, AMERIKA
Proponuję przed obejrzeniem skorzystać z toalety i zabezpieczyć ekran:
http://www.youtube.com/watch?v=2z4bBWRny8A
ta laska też nieźle daje ;)
http://www.youtube.com/watch?v=jdMEQNk2D-s&NR=1
(mowa o dawaniu śmiechem - nie znam jej na tyle ;) )
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img194.imageshack.us/img194/7348/xkupfr.jpg)
stock bylo juz chyba z 10 razy :D
A mi jakoś umykąło i widze 1 raz :D extra :mrgreen:
Psychotrop
23-10-2009, 18:16
ta laska też nieźle daje ;)
http://www.youtube.com/watch?v=jdMEQNk2D-s&NR=1
(mowa o dawaniu śmiechem - nie znam jej na tyle ;) )
nie ma to jak klasyczne niuh niuh niuh, które było już 1000 razy, ale dla przypomnienia .... :D
pZJHXIX9c2g
zaczuna się na ok 1:52 :)
jackrabbit
23-10-2009, 18:47
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/i/nikonforum.jpg/)
to mnie dzisiaj zabilo
Sebastianito
23-10-2009, 19:45
http://www.digart.pl/zoom/4510356/hej___%29_%29_%29_.html
Poprostu mi sie kliknelo bo zdjecie na miniaturce fajnie wygladalo... a opis! Sami przeczytajcie jaki to czlowiek potrafi byc wylewny :)
http://www.digart.pl/zoom/4510356/hej___%29_%29_%29_.html
Poprostu mi sie kliknelo bo zdjecie na miniaturce fajnie wygladalo... a opis! Sami przeczytajcie jaki to czlowiek potrafi byc wylewny :)
zdjęcie przeciętne ale koment ciekawy ;)
Sebastianito
23-10-2009, 19:54
http://www.youtube.com/watch?v=wAMft46yRhY&feature=related
Z histori pewnego osiedla :) Ja padlem!
http://www.youtube.com/watch?v=wAMft46yRhY&feature=related
Z histori pewnego osiedla :) Ja padlem!
Było! - zawsze chciałem to powiedzieć. :mrgreen:
Ale warto przypomnieć, bo to jest wręcz genialne. Zawsze płaczę ze śmiechu jak to widzę. :mrgreen: Ja też zawsze myliłem koperek ze szczypiorkiem, a nać marchewki i pietruszki mylę do dziś. :oops: No przecież i to zielone i to zielone, smakuje podobnie, podobno jednak czymś sie różni.
Ja niestety niczego nowego nie dam, bo wszystko co mnie śmieszy po chwili wydaje się głupie. :D
Sebastianito
23-10-2009, 23:27
Ale koperek dobry! :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.demotywatory.pl/uploads/1256068947_by_Brulin_500.jpg)
Brat mi podeslal... osobiscie zaliczylem dechy!
http://bash.org.pl/467853/
sory jak bylo ale mnie to z nog zwalilo :D
http://www.shutupwomangetonmyhorse.com/
Zbigniew
24-10-2009, 00:25
Powinni za to banować. Gdzie są na tym forum moderatorzy ?! :-P ;)
SADPUNK44
24-10-2009, 00:28
http://www.shutupwomangetonmyhorse.com/
Znowu link...nie możecie się wysilić,napisać coś śmiesznego(zabawnego) od siebie...?Np:Wchodzi moja żona,pyta:Kto gra?Odpowiadam:Real-Milan...Żona-Z kim?......:mrgreen:
No właśnie - tęsknię za słowem pisanym. A tu obrazki i filmiki, coraz niższych lotów...
Ja też tęsknię za dowcipami które polegają na inteligentnej puencie, a nie na szambie.
Magician
24-10-2009, 02:09
Bash:
<phx> "chodzcie, znam taki zajebisty skrot"
<phx> stwierdzil mojzesz
Z AGHasha:
Pierwszy wykład z Podstaw sztucznej inteligencji na informatyce stosowanej.
Wykładowca, prof. JK usiłuje podłączyć rzutnik do komputera, ale nie udaje się. Po 10 minutach przeprasza zebranych i wychodzi z sali na chwilę - telefon do przyjaciela. Wraca, próbuje raz jeszcze, w końcu rezygnuje, odpina kabel, kładzie laptopa na katedrze i informuje, że przechodzi do tradycyjnego wykładania - na tablicy.
Kilku chłopaków z sali podchodzi i uruchamia prezentację na przyniesionym laptopie. Startuje wykład.
Po jakimś czasie prowadzący zadaje pytanie:
- Co to jest inteligencja?
Głos z sali:
- Umiejętność rozwiązywania problemów.
Prowadzący zaczyna się śmiać:
- Czuję grubą aluzję!
Psychotrop
24-10-2009, 12:04
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wulffmorgenthaler.woland.com.pl/paski/2009_05_08.jpg)
szambo szambem, ale zamiast komentować możecie sami dać jakiś dowcip z inteligentną puentą :D
Świetne :)
http://www.joemonster.org/filmy/2771/Piatek_czyli_dzien_swira_z_liceum
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wulffmorgenthaler.woland.com.pl/paski/2003_10_20.jpg)
ray_knox
24-10-2009, 14:55
Nie jestem zwolennikiem wklejania linkow do stron innych autorow, ale nie moglem sie powstrzymac:
http://www.protofolio.w8w.pl/fotomontaze.html
żal pe el :twisted:
Wiejski tunning
KLIK1 (http://www.youtube.com/watch?v=sXdGpY-gpZE&feature=related)
KLIK2 (http://www.youtube.com/watch?v=EU-lqC8wHV4&feature=related)
KLIK3 (http://www.youtube.com/watch?v=l6d7wGPV618&feature=related)
KLIK4 (http://www.youtube.com/watch?v=dBQ1R7F4PgY&feature=related)
KLIK5 (http://www.youtube.com/watch?v=HPOtBi2NNo0)
KLIK6 (http://www.youtube.com/watch?v=InfBhKQvyL0)
i bonus
KLIK (http://www.youtube.com/watch?v=PqEGXFzOwSQ&feature=related)
KLIK2 (http://www.youtube.com/watch?v=w0mwM12LWVY&feature=related)
KLIK3 (http://www.youtube.com/watch?v=DRcdbjtFq1E)
KLIK4 (http://www.youtube.com/watch?v=SjXudN9db5k&feature=related)
Wiejski tunning
KLIK1 (http://www.youtube.com/watch?v=sXdGpY-gpZE&feature=related)
KLIK2 (http://www.youtube.com/watch?v=EU-lqC8wHV4&feature=related)
KLIK3 (http://www.youtube.com/watch?v=l6d7wGPV618&feature=related)
KLIK4 (http://www.youtube.com/watch?v=dBQ1R7F4PgY&feature=related)
KLIK5 (http://www.youtube.com/watch?v=HPOtBi2NNo0)
KLIK6 (http://www.youtube.com/watch?v=InfBhKQvyL0)
jak widzę tego pajaca, to mi się niedobrze robi...
szok (http://www.youtube.com/watch?v=a-f2IwZfvss&feature=related)
cypherdid
24-10-2009, 17:04
szok (http://www.youtube.com/watch?v=a-f2IwZfvss&feature=related)
szok me too...
...brak słów
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img408.imageshack.us/img408/5205/1248886273byskaff.jpg)
Najważniejsze telefony
Awers;
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img59.imageshack.us/i/awers.jpg/)
Rewers:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img5.imageshack.us/i/rewersnw.jpg/)
To jest genialne! Można wiedzieć jakie miasto?
Zadzwoń to będziesz wiedział :lol:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.demotywatory.pl/uploads/1255892860_by_panwaskiijegomafia_500.jpg)
Wymiękłem...
Psychotrop
24-10-2009, 22:08
coś z naszych klimatów :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wulffmorgenthaler.woland.com.pl/paski/2003_11_01.jpg)
Psychotrop budka wymiata! Tak absurdalna, że aż śmieszna!
Autentyk z ostatniego Bardzo Ważnego i Cholernie Nudnego Szkolenia.
Jeden kolega budzi drugiego - Stary, ty śpisz!
Na co drugi - No i co z tego, koleś w pierwszym rzędzie też śpi...
- No dobra stary, ale ty chrapiesz...
To jest genialne! Można wiedzieć jakie miasto?
Kiedys 400-400 bylo na 100% w Lodzi :) ale teaz nie jestem pewien czy maja takie wizytowki...
gmoszkow
25-10-2009, 00:08
Najważniejsze telefony
Awers;
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img59.imageshack.us/i/awers.jpg/)
Rewers:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img5.imageshack.us/i/rewersnw.jpg/)
Zajebaszczy pomysł
I co ciekawe numery są prawidłowe
pozdrawiam
Grzegorz
Zajebaszczy pomysł
I co ciekawe numery są prawidłowe
pozdrawiam
Grzegorz
sprawdzałeś? do którego dzwoniłeś? ;)
Bąk w podczerwieni (http://www.youtube.com/watch?v=kNa6Ipd4EfI&feature=related)
SADPUNK44
25-10-2009, 01:00
Bąk w podczerwieni (http://www.youtube.com/watch?v=kNa6Ipd4EfI&feature=related)
Przaśne...:mrgreen:
Kiedys 400-400 bylo na 100% w Lodzi :) ale teaz nie jestem pewien czy maja takie wizytowki...
Tak, to Łódź, ale mi Pani w słuchawce zgłosiła się jako Katowice(?). Jutro porozmawiam z nią nieco dłużej.
====
W ramach poszukiwań materiałów do numeru o "Władcy
pierścieni" odkryliśmy w Esensji, że Peter Jackson nie jest wcale
jednym z niewielu reżyserów, którzy brali pod uwagę ekranizację
trylogii Tolkiena. Potencjalnych projektów krążyło w różnych
momentach
dosłownie dziesiątki. Oczywiście część materiałów jest dzisiaj dla
osób postronnych zupełnie nie do zdobycia, jednak wykorzystując nasze
kontakty, dotarliśmy do szeregu ciekawych informacji na temat innych
zrealizowanych (ale nie ujawnionych szerszej publiczności) i
niezrealizowanych ekranizacji "Władcy pierścieni". Niniejszym
dzielimy
się nimi z czytelnikami - oto alternatywne wersje opowieści Tolkiena,
realizowane lub planowane niejednokrotnie przez największe postacie
współczesnego kina.
Martin Scorsese:
Cholernie wkurzony młodzian włoskiego pochodzenia, Fredo
(Joe Pesci), zwołuje grupę kolegów rekrutujących się spośród
mniejszości rasowych (m.in. Portorykańczyk Ghimlinez, Włoch Aragozzi,
Bułgar Boromir) w celu wyjaśnienia problemów z Saru-Manem
kontrolującym sąsiednią dzielnicę. Saru-Man kilka tygodni wcześniej
wykonał skok na jubilera na terenie kontrolowanym przez Fredo,
kradnąc
między innymi sygnety przygotowywane przez właściciela dla Fredo i
jego kolegów z paczki. Drużyna postanawia odzyskać sygnety. Czyli
fabularnie nic wyjątkowego, codzienne życie w Nowym Orku.
Typowy cytat (w trosce o nieletnich podajemy wyłącznie
wersję oryginalną): "Un-fucking-believable, this fucking Saru-Man
cocksucker-of-a-magician motherfucker stealing the rings in the
middle-of-our-fucking-earth... our land I mean."
Tytuł roboczy: "Goodfellas-ship of the Ring"
Krzysztof Zanussi:
Fredek (Zbigniew Zapasiewicz) przeżywa moralne dylematy
związane z wyprawą i przemocą skierowaną pod adresem Sarumana.
Podejrzewa, że z Sarumanem wystarczy po prostu rozsądnie porozmawiać,
cytując Miłosza. Zadania przekonania go do podjęcia wyprawy podejmuje
się Galadrycha (Maja Komorowska), z którą Fredka połączy namiętny
intelektualny romans. W związku z brakiem łatwo rozpoznawalnych i
szybko odnajdywalnych organów płciowych u hobbitów, bezowocne wysiłki
podjęcia międzygatunkowego życia płciowego stają się dla Fredka nie
do
zniesienia. W dramatycznej końcówce bohater popełnia samobójstwo
przez
wystawienie się na sześciodniowy maraton kina moralnego niepokoju.
Już
drugiego dnia skisłą i rozedrganą od moralnego niepokoju cielesną
powłokę hobbita odnajduje jego przyjaciel z innej bajki, Prosiaczek.
Szczegóły realizacji: Z braku funduszy film rozgrywa się
tylko w jednej lokalizacji - brudnej, niedogrzanej lepiance hobbita.
Reżyser planuje już sequel, który w całości poświęcony będzie
znajomemu, o którym Fredek wspomniał raz w rozmowie z Galadrychą. Tym
razem całość filmu rozgrywać się będzie w kuchni.
Typowy cytat: ........................(dluga cisza)
......................... (westchnienie)........................
(dluga cisza)............................ (krótka cisza)
..............................(westchnienie)...... ................
(trzy średniej długości cisze)..................... "Po prostu."
Tytuł roboczy: "Życie hobbita jako śmiertelnie nudny
przykład istnienia stworzeń, rozmnażających się wyłącznie drogą
inwencji literackiej, bez etapu drogi płciowej"
Tytuł zagraniczny: "Another Boring Polish Movie About
Death: The Fellowship of the Older Directors Who Like To Make Others
Feel Miserable"
Tytuł planowanego kuchennego sequela: "Lord of the Sinks"
Michael Bay i John Travolta:
Obrzydliwie gruby hobbit (John Travolta) ma wprawdzie
udać
się w jakąś misję, ale widz nie jest w stanie zorientować się o co
dokładnie chodzi, ponieważ kamera bez przerwy próbuje nadążyć za
biegającymi wokół ludźmi, a najdłuższa scena trwa 7 sekund i zawiera
24 cięcia montażowe. Dopiero ze scen z ujęciami w zwolnionym tempie
(cała ostatnia godzina filmu) widać, że chodziło o jakąś podróż,
trochę biżuterii i przy okazji ratowanie świata.
Typowy cytat: "Arm-a-gonna-get on with this mission
before
those bad boys destroy our pearl meadow"
Tytuł roboczy: "Battlefield Middle Earth"
Ingmar Bergman:
Młody reżyser teatru dla hobbitów, Frodvig Bagginsson
(komputerowo przetworzony Max von Sydow), odkrywa u siebie skłonności
sado-mesjanistyczne. W przekonaniu, że śmierć jest tylko iluzją
słabych umysłów, a zło na świecie wynikiem braku pomocy społecznej,
postanawia udać się w niebezpieczną wyprawę do Mordholmu w celu
stawienia czoła ministrowi opieki społecznej. W finale obaj stoczą
spektakularny pojedynek posługując się magią i sztukami walki ze
szkoły Kierkegaarda i Swedenborga.
Typowy cytat: "Knulla mig, Mr. Frodvig"
Tytuł roboczy: "Smorgostellanstorgenster a
tysnadtenstronds"
Ruggero Deodato, Umberto Lenzi, Lucio Fulci lub dowolny
inny reżyser włoskich horrorów:
Większość dialogów jest dla widzów niezrozumiała z powodu
nieudolnie wykonanego dubbingu. Z samego obrazu można się jednak
zorientować, że w krainie zamieszkanej przez półnagie blondynki i
włoskich mężczyzn o kwadratowych szczękach pojawiły się hordy orków
(wyjątkowo podobnych do zombie), atakujących wszystko co się rusza.
Kolejne sceny nie układają się wprawdzie w żadną zrozumiałą historię,
ale ilość golizny i przemocy i tak zadowoli każdego wielbiciela
włoskiego horroru.
Typowy cytat: "Aaaaaaaarghh!"
Tytuł roboczy: "Hobbit Holocaust"
Helena i Antoni Gucwińscy:
Młody łoś (Hobbi) zauważa, że w lokalnym lesie brakuje
pokarmu na zimę. Wraz z towarzyszami z innych ras postanawia zdobyć
obrączki, za pomocą których będą mogli podawać się za zwierzęta z
niedalekiego gospodarstwa rolnego Ruman S.A., w którym czarnej brukwi
na zimę nikomu nie zabraknie.
Typowy cytat: "Meee"
Tytuł roboczy: "Badanie kupy patykiem - ulubione zajęcie
hobbitów przed świtem"
George Lucas:
Niedoświadczony młody bohater (Mark Hamill jako Puke
Middle-earthrunner), pod wpływem mądrego starszego mentora (Alec
Guiness jako G-and-LF, zwany w skrócie G&) udaje się w niebezpieczną
wyprawę w celu uratowania świata przed zagładą. W drodze towarzyszą
mu
dwie postacie stanowiące humorystyczny akcent w opowieści (Pi-PIN
znany też jako Pere-GREEN-2K oraz MR-iad-OK) W swojej wyprawie Puke
będzie musiał stawić czoło złemu czarownikowi (David Prowse
dubbingowany przez Jamesa Earla Jonesa jako Sarth Uman), spotka
piękną
księżniczkę (Carrie Fisher jako Księżniczka 'Riela), wielokrotnie
będzie ścigany przez tropiących go złych wojowników (ork-truperzy). W
pierwszej części trylogii starszy mentor zginie, odciągając uwagę od
ucieczki naszego bohatera, z czasem jednak jego głos będzie
towarzyszyć bohaterowi przy podejmowaniu trudnych decyzji. Na swojej
drodze bohater spotka również sprzymierzeńca, który w pewnym momencie
bliski będzie zdrady, aby w ostatecznym rozrachunku stanąć jednak po
dobrej stronie (Billy Dee Williams jako Boromindo Carlissian) oraz
doświadczonego w walce "wolnego strzelca", który uratuje bohatera z
wielu opresji (Harrison Ford jako Ara Gorn). Lucas twierdzi, że całą
historię wymyślił sam i nie zna żadnego "Tolkeena". Zirytowany
pytaniami dziennikarzy zapowiada, że "być może dla uniknięcia
niepotrzebnych i błędnych skojarzeń" zmieni przed premierą filmu
większość nazw.
Typowy cytat: "Use the orcs, Puke"
Tytuł roboczy: "Lord of the Binks - Episode I: The
Midichlorianship of the Ring"
Mel Gibson
Całkiem ludzkich rozmiarów hobbit (Mel Gibson) walczy,
kocha i podróżuje sobie po świecie w historii, która i tak nie ma
znaczenia, bo całość nakręcono dla 47 zbliżeń niebieskich oczu
Gibsona.
Typowy cytat: "You can take our rings, but you can't take
away our Frodo!"
Tytuł roboczy: "Braveheart 2: Lord of the Rings".
Joe D'Amato:
Dwóch młodych, przystojnych hobbitów, Fredo i Dildo
Faakins (w obu rolach nieznani włoscy aktorzy), przejawiających
sado-masonistyczne skłonności, postanawia poderwać wszystkie mężatki
w
mieście i w ciemności związać. Joe D'Amato zapowiada, że przystąpi do
realizacji po zakończeniu trylogii pornosów moralnego niepokoju.
Gotowe są już dwie części: "Członek z żelaza" i "Członek z marmuru".
Typowy cytat: "Ja, das ist perfect Hilda!" (zdobyliśmy
tylko niemiecką wersję filmu)
Tytuł roboczy: "Władca pierś ceni"
Andriej Tarkowski:
Tarkowski wyszedł z założenia, że nie ma znaczenia ani
sama misja, ani nawet jej realizacja - liczy się droga, symbolizująca
życie każdego z bohaterów opowieści. Cały film zrealizowany został w
jednym, 6-godzinnym ujęciu milczącego marszu przez bezdroża. Wśród
najbardziej emocjonujących momentów jest ten z czwartej godziny
filmu,
gdy bohaterowie zatrzymują się, aby spojrzeć w niebo. Jeden z nich
nie
podnosi głowy, co symbolizuje oczywiście umiłowanie ojczyzny i brak
tęsknoty do innego, lepszego świata. Pozostali bohaterowie wychodzą w
tej scenie na ludzi zachodu, pozbawionych siły charakteru.
Typowy cytat: głośne wydmuchanie nosa
Tytuł roboczy: "Jubilerskij Gospod: Charoszyje druzja"
John Woo:
Frodong i Sarumang znają się od dziecka. Byli kiedyś
najbliższymi przyjaciółmi - odbywali długie spacery przy romantycznej
muzyce i do rana wyśpiewywali w barach karaoke. Niestety, w pewnej
chwili poróżniła ich miłość do tej samej kobiety, drapieżnie
wyzywającej Chinki o wdzięcznym imieniu Sauron (w filmie Woo
symbolizowanej w wizjach bohaterów tak samo jak u Petera Jacksona -
przez ognistą waginę). Z czasem Sarumang trafił w złe towarzystwo,
zaś
Frodong wstąpił do policji. Między naszymi bohaterami musi dojść do
konfrontacji, w której okaże się, czy uratują honor i dawną przyjaźń.
Frodong wraz z drużyną tresowanych policyjnych gołębi udaje się na
drugi koniec miasta, do siedziby Sarumanga...
Typowy cytat nie jest tekstowy, lecz wizualny: widok
Frodonga, skaczącego w powietrzu głową w przód i wyma****ącego
jednocześnie dwoma mieczami.
Tytuł roboczy: "Bong omg de Dings: Felomping omg de Ding"
Lars von Trier:
Trier zapowiedział, że produkcja będzie dosłownie co do
zdania zgodna z oryginałem Tolkiena. Rzeczywiście, podczas premiery
filmu okazuje się, że pomysłem Duńczyka na ekranizację "Władcy
pierścieni" było posadzenie przed kamerą koszmarnie brzydkiej Dunki
(Margaretha von Trollen), która przez 14 godzin czyta przed kamerą
tekst Tolkiena.
Typowy cytat: ...no wiadomo przecież, że typowy cytat
każdy może sobie sam wziąć z książki.
Tytuł roboczy: "Smęcąc w nudnościach"
Władysław Pasikowski:
W zasadzie nie wiadomo o co chodzi, ale na pewno o
kobietę, pieniądze i o to, żeby Boguś Linda mógł pomachać bronią
przed
facetami, z którymi zdradziła go ta dziwka Galadriela. W związku z
działaniami producenta w zakresie product placement, przed realizacją
filmu zmienione zostają niektóre nazwy. Na przykład główny bohater
opowieści nazywa się teraz Frugo Drinkins. Pasikowski próbuje
wprawdzie ujawnić resztę szczegółów produkcji, ale nikogo nie
interesuje co ma do powiedzenia.
Typowy cytat: "Co ty k.... wiesz o czarowaniu"
Tytuł roboczy: "Troll"
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img16.imageshack.us/img16/6756/pohujmuzg.jpg)
***
Dentystka Kowalskiego była tak atrakcyjna, że ślinociąg nie nadążał....
***
Przychodzi facet do lekarza laryngologa i mówi:
- Panie doktorze, wydaje mi się, że jestem ćmą.
- Ale to nie do mnie - wzrusza ramionami lekarz. - Trzeba było pójść do psychiatry.
- Może i trzeba było, ale poszedłem tam, gdzie się świeciło.
...kontynuując temat LotR:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://mebelki.zoni.pl/dni/2009.10.25/You_shall_not_pass.jpg)
i a propos wczorajszej walki:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.wulffmorgenthaler.com/striphandler.ashx?stripid=b8722840-50b3-46b2-b100-61d067f8da1d)
Miłej niedzieli.
Góral chciał przemycić przez zieloną granicę alkohol.Była sroga zima.Myśli sobie:
-pójdę wierchami będzie zimno,mogę zamarznąć,
-pójdę doliną-tam chodzi straż graniczna-pewnie złapią..trudno spróbuję doliną....
Idzie,idzie,słyszy :stój"zatrzymał się
-Twoje imię?(pytają)
-Józef :(
-Nazwisko?
-Gąsienica :(
-Płeć?
-Kobieta!
-Jak kobieta ,przeca Józef????
-..Bo pi....a ze mnie,żem górą nie lazł!!!
Syn pyta ojca,czy pomoże mu do klasówki z historii-czasy okupacji i wręcza zestaw pytań.Ojciec cierpliwie po kolei wyjaśnia.W pewnej chwili ojciec wstaje kladzie się na podłodze,sapie,stęka,przyjmuje dziwne pozycje,klękając wykonuje dziwne ruchy.Syn skrępowany z rumieńcami na twarzy....:"tato,ja tylko pytałem co oznacza najeźdźca?"
Rodzice podsłuchali że Jasiu umawia się na wieczór z Małgosią, więc postanowili zostawić im wolną chatę i poszli dokina. Kiedy wrócili -ojciec pyta Jasia:
- No i jak było?
- Rewelacja tato - odpowiada Jasiu
- Ile razy? - pyta ojciec - 20 - mówi Jasiu
- Do końca? - pyta zdumiony ojciec
- Tak, do końca - mówi Jasiu
- No a co na to Małgosia? - pyta ojciec
- Małgosia? Nie przyszła
Marta Baranowska
25-10-2009, 22:06
Ktoś na imprezie mocno zapragnął kawy... i oto efekt...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/x2j86w-1.jpg
źródło (http://i36.tinypic.com/x2j86w.jpg)
BlackRoger
25-10-2009, 22:15
yiH6xVgW9xI&NR=1
Mars 2020
yjiGH9QNiU0
Spadochron mnie rozwala... już 4x to oglądam :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.marlboro.priv.pl/images/photoalbum/album_4/nosidelko_dla_kota.jpg)
Hahahahha dobry czajnik, a o kocim nosidełku już nie wspomnę :) rotfl :D
jestem sobie w knajpie, w knajpianej toalecie, w kabinie knajpianej toalety. sikam. ludzka rzecz, nie? no.
zaraz za mną przyszły dwie panny, stuk stuk szpileczkami, poprawiają mejkap przy lustrze. rozmowa
jedna pyta drugą, czy może poszłyby do hawany (ot, taki klub).
a druga odpowiada, że nie, bo
(teraz uwaga)
"ty wiesz co mi się tam ostatnio stało?
tańczę sobie, tańczę, a tu widzę, jak mnie jakiś kolo spod baru obcina wzrokiem
no to podchodzę i mówię, że cześć, postaw mi drinka, bo mi się pić chce
a on mówi, że dobra, postawi mi drinka, jak z nim zatańczę
no to tańczymy, tańczymy, ale mi się nadal chciało pić, to mu mówię, że może by mi postawił tego drinka, bo mi się nadal chce pić
a on, że może się najpierw przejdziemy i wtedy mi postawi drinka
no to wyszliśmy, idziemy, idziemy, ja się pytam, czy moglibyśmy wracać, bo miał mi drinka postawić, bo mi się chce pić, a on mówi, że zaraz wrócimy tylko żebym mu najpierw zwaliła konia
no to ja go tam obrabiam, obrabiam
(w tym miejscu opuściłam toaletę, ale dziewczyna tylko rzuciła na mnie okiem i kontynuowała swoją historię)
(a ja jeszcze myłam ręce, więc pointa mnie nie ominęła i nie omieszkam jej przytoczyć)
...obrabiam, a on mi mówi, że zaraz dojdzie i że chce mi się spuścić w buzi. trochę się zdziwiłam, ale spoko, kucam przed nim, nawet taki dość wygolony był, więc spoko.
no i się spuścił, niedużo tego było, więc spoko połknęłam no i się pytam, czy już możemy wracać, bo chcę tego drinka.
a on mi mówi spierdalaj głupio qrwo
(teraz będzie najlepsze, uwaga)
TY WIESZ JAK JA SIĘ WTEDY POCZUŁAM??"
Przychodzi klient do sklepu i pyta czy jest mięso mielone;
sprzedawca: mielim
to poczekam
s: mielim wczoraj
cypherdid
26-10-2009, 16:46
Ktoś na imprezie mocno zapragnął kawy... i oto efekt...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/x2j86w-1.jpg
źródło (http://i36.tinypic.com/x2j86w.jpg)
Fajne imprezy robisz hihihi...
Przyznaj się że to Twoje :)
włączyć dzwięk:)
http://www.smog.pl/wideo/29517/chcieli_by_ich_psy_zagryzly_sie_na_smierc_nielegal na_walka/
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.marlboro.priv.pl/images/photoalbum/album_4/nosidelko_dla_kota.jpg)
Jako ze za sierciuchami nie przepadam........to powiem......BOMBA!
włączyć dzwięk:)
http://www.smog.pl/wideo/29517/chcieli_by_ich_psy_zagryzly_sie_na_smierc_nielegal na_walka/
Nie wiem kolego co śmiesznego jest w okrutnej walce zwierząt. Dziwne poczucie humoru masz.
pietia79
26-10-2009, 19:41
http://www.youtube.com/watch?v=ilITaJwzxAc
http://www.youtube.com/watch?v=8TiMbVaNFyM
Eddie Murphy w swoich stand up show, daawno temu. Stare ale jare. I dluugi ;)
Ostrzeżenie dla wrażliwych: bardzo explicit lyrics.
Sebastianito
26-10-2009, 21:08
TurboDymoMan wk***ł ponad 8 750 000 ludzi , Śledzik zawstydził TurboDymoMana wk***ł ponad 13 milionów ludzi .
Nie wiem kolego co śmiesznego jest w okrutnej walce zwierząt. Dziwne poczucie humoru masz.
Obejrzałeś cały film czy tylko początek ? bo moim zdaniem wszystkie psy do walk powinny się zachować tak jak te w filmie i poprostu wyr...ć swoich "trenerów, treserów, właścicieli" *
Tak czy inaczej uśmiałem się przy tym filmie bardzo.
*Cudzysłów dlatego że nie uważam tego typu osobników za ludzi jako takich.
Stare, ale może jeszcze nie było:
Psychoanalityk rysuje pacjentowi koło
- Z czym się to panu kojarzy?
- Z seksem.
Psychoanalityk ściera koło, rysuje kreskę
- A to?
- Z seksem.
- Jest pan erotomanem.
- Jaaa???! To przecież pan narysował te wszystkie świństwa!
Akszugor
28-10-2009, 00:25
Hm, chyba jeszcze nie było...
http://www.youtube.com/watch?v=tnJ8pPSEW6k
BlackRoger
28-10-2009, 01:21
Niestety było
Reklama:
"Jąkasz się? Nie wymawiasz "r"? Pomożemy Ci. Pytaj w aptekach o
cyklopentanoperhydrofenaltren."
cypherdid
28-10-2009, 12:02
:D dobre z tym cyklopentablablablabla
A to było?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/image.php?u=3924&dateline=1236265060) +
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/image.php?u=1447&dateline=1243001717) +
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/image.php?u=15451&dateline=1256625699) +
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/image.php?u=26988&dateline=1256690895) +
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/image.php?u=8072&dateline=1256721550) +
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/image.php?u=6498&dateline=1229468969) +
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/image.php?u=31010&dateline=1251814286) +
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/image.php?u=18492&dateline=1233416446) +
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/image.php?u=9547&dateline=1182706451) = ROZERWANE ZWIERACZE ZE ŚMIECHU!
skulinski
28-10-2009, 12:46
dobrze, że ze śmiechu ;D ;)
dobrze, że ze śmiechu ;D ;)
No własnie pierwotna wersja była "Rozerwane zwieracze", ale nie chciałem nikogo obrazić (albo ujawnić niewygodnej prawdy), więc dodałem "domysł" ;)
Sebastianito
28-10-2009, 16:00
DUZO WULGARYZMOW! (Ostrzezenie)
Zapożyczone z innego forum:
Ogólnie jestem bardzo spokojnym człowiekiem, nie okazuję zbytnich
emocji. Zbieram je wręcz w sobie i czasem jest tak, że jak się tego dużo
uzbiera, to wszystko zaczyna mnie w****iać. Pewnie każdy to zna. Oto kilka
przykładów:
1. Gołębie. Nie dość że mam cały obsrany balkon i parapet, to
jeszcze się zagnieździły gdzieś pod dachem i od 5.00 rano
napierdalają gruchu... gruchu... ***** GRUCHU! Ja *******e wkoło
tyle zajebistych lasów, łąk **** wie czego a one muszą mi
napierdalać od rana nad uchem.
Szykuję proso z arszenikiem.
2. Kolejka w kebabie. Kiedy ***** nie pójdę na kebab to jest tam od
****a ludzi. Jak przechodzę po prostu obok- pusto. Ale gdy się już
wybiorę, zawsze kolejka aż na zewnątrz. *****. Dzisiaj myślę sobie.
Zrobię ich w ****a, pójdę o 13.00. Ludzie są w pracy, dzieci w
szkołach menele jeszcze śpią... Idę a tam już daleka widzę 15
metrową kolejkę. Akurat maturzyści byli po egzaminie...
3. Służba zdrowia. Wy*******iłem się o krawężnik jak byłem najebany.
Fakt - moja wina, trzeba było nie chlać. Rano wstaje, patrzę- lewa
gira 2 razy większa. Myślę nie ma co trzeba iść do lekarza.
Oczywiście nie mogę iść od razu do chirurga bo muszę mieć jebane
skierowanie. Żeby dostać skierowanie, trzeba się zarejestrować, jak
nie - trzeba czekać . ***** czekałem 3 godziny. Alleluja mam
skierowanie. Idę cały zadowolony do chirurga, wchodzę, patrzę- w
poczekalni mafia geriatryczna- 15 moherów. Myślę nie ma ****a
czekałem 3 godziny, poczekam i dłużej. Czekałem ponad 2... Prawdziwe
w******nie ogarnęło mnie jednak dopiero gdy usiadłem przy drzwiach
gabinetu i usłyszałem jak wygląda wizyta mohera u lekarza.
- Panie doktorze a moja córka to w stanach jest...
- Panie doktorze a mojemu Władkowi w uszach szumi (u chirurga)
- Panie doktorze jaka ładna pogoda...
- Panie doktorze pomyślałabym ***** o ludziach którzy czekają w
kolejce i nie *******iła przez pół godziny o dupie maryni.
A totalnie mnie w****iło jak po 7 godzinach czekania (razem licząc)
dostałem UWAGA... okład z Altacetu... Poczułem się jak ktoś naprawdę
wyjątkowy
4. Menele w autobusach. Niby taki bamber też człowiek, może jeździć
autobusem... Ale mógłby ***** chociaż raz do roku umyć dupę. Ja
rozumiem ZIMA. Piździ, wieje, nie ma gdzie się umyć. Ale na wiosnę mógłby
chociaż zamoczyć dupę w jeziorze, stawie, fontannie.... *****
gdziekolwiek. Ludzi od s*****syna, ścisk taki że nie ma jak oddychać
a tu wpierdala się śmierdzący żur z reklamówką i staje obok Ciebie
jak gdyby nigdy nic... Ja *******ę trochę samokrytyki.
5. Katar sienny. Jak ktoś wie co to, to nie muszę komentować. 3 dni
już mnie męczą fluki. Wiecznie mi ***** cieknie z nosa. Jem i mi
gile ciekną.
Uczę się - gile. Sram - gile. Nie dość że muszę wycierać dupę to
jednocześnie nos. Jakbym wiedział co to pyli, to bym wyjebał te drzewa w ****.
Chociaż kto wie... Może to te wyżej wymienione gołębie...
6. Biochemia. Ja *******e to chyba główny powód mojej wypowiedzi.
Wiecznie przez nią chodzę w****iony. Studiuję kierunek medyczny i
rozumiem- biochemia jest potrzebna. Ale ja *******e na **** wkuwać całą
książkę na pamięć? 800 stron po*********ych wzorów, ******ych cykli i
*****anych nazw? Jeszcze żeby tam była jakaś logika. Żebym po nazwie mógł
wywnioskować jak to "coś" narysować. Ale co Wam mówi nazwa:
5-amino-4-karbamoiloimidazolorybozylo-5'-fosforan?? Rozumiem może niektórzy z
od razu mają przed oczami ten wzór. Ja niestety ***** nie.
7. Właściciel stancji. O tym to bym ***** książkę napisał. Dwa słowa
KUTWA, DZIAD. Ogólnie chodzi o to że w mieszkaniu jest sprzęt z
czasów świetności Gierka, a ten debil uważa że to normalne. Np: mamy
25 letnią lodówkę z ruską nazwą (nie potrafię przeczytać) chodzi
mniej więcej tak jak motorynka marki "Romet" z ujebanym tłumikiem. Jak się raz
rozjebała, dzwonię do niego i mówię:
- Dzień dobry. Lodówka się zepsuła...
- No ja nie wiem przecież to ELEGANCKA lodówka. Zepsuliście, to
teraz naprawcie.
Jak kazał tak zrobiłem. Zajebałem butem 4 razy i działa.
Inna sytuacja:
- Dlaczego nam pan doliczył 100zł do rachunków po wakacjach?
- A bo posprzątałem mieszkanie.
Świetnie ***** to ciekawe jaką sobie policzył stawkę za godzinę-
50zł?
Jeszcze lepsze:
- Muszę was policzyć za wykładzinę w kuchni, bo porobiliście w niej
dziury OBCASAMI.
- Ile to będzie?
- 218zł
- A kiedy pan położy nową?
- Nie położę
- Jak to?
- Bo znów zniszczycie
No i gadaj z debilem.
Sebastianito
28-10-2009, 16:05
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/10/1256675242_by_kecajaloj_500-1.jpg
źródło (http://static.demotywatory.pl/uploads/1256675242_by_kecajaloj_500.jpg)
hackermuz
28-10-2009, 16:16
Tak powstają piękne dziewczyny :D
http://izismile.com/2009/07/24/transformation_of_the_ugly_duckling_22_pics.html
;)
http://www.youtube.com/watch?v=K-vd0s9Da2U&feature=player_embedded
;)
http://www.youtube.com/watch?v=K-vd0s9Da2U&feature=player_embedded
Dobre!
Magician
29-10-2009, 11:25
http://fishki.net/comment.php?id=59770
Opowieść z morałem
Proboszcz pewnej małej wioski świętuje 25-tą rocznicę święceń kapłańskich.
Na specjalnie wynajętej sali zebrało się pokaźne grono miejscowychznakomitości.
Proboszcz, siedzący za specjalnym stołem na podwyższeniu,
zwraca się do przybyłych parafian:
-Kochani moi!... Nie łatwo jest osobie takiej jak ja, mówić o rzeczach
nie związanych z naszą wiarą. Dlatego potraktujmy to spotkanie na wesoło!
Gdyby nie "tajemnica spowiedzi" mógłbym was tutaj rozbawić,
zacznę jednak poważniej.
W pierwszym dniu po przybyciu tutaj, zmuszony byłem
zadać sobie pytanie: gdzie ja trafiłem?
Pierwszą osobą, którą wyspowiadałem był młody mężczyzna,
który wyznał, że zdradza żonę z jej siostrą.
Wyznał również, że zaraził się chorobą weneryczną od sekretarki swojego szefa.
Jednak z upływem czasu nabrałem przekonania, że mieszkający
tutaj ludzie są dobrzy i uczciwi, a to co przedstawiłem to był tylko incydent.
Po 20 minutach na salę wchodzi zdyszany wójt, który bardzo przeprasza za
spóźnienie. Siada na miejscu obok proboszcza i poprawiając wąsa
zaczyna mówić:
- Doskonale pamiętam dzień, w którym nasz dostojny jubilat
zawitał do naszej parafii. Zresztą nie będę się chwalił, ale
miałem zaszczyt być pierwszą osobą, którą nasz proboszcz wyspowiadał !!!
MORAŁ:
Kto się spóźnia, niech sięlepiej nie odzywa....
Opowieść z morałem
Proboszcz pewnej małej wioski świętuje 25-tą rocznicę święceń kapłańskich.
Na specjalnie wynajętej sali zebrało się pokaźne grono miejscowychznakomitości.
Proboszcz, siedzący za specjalnym stołem na podwyższeniu,
zwraca się do przybyłych parafian:
-Kochani moi!... Nie łatwo jest osobie takiej jak ja, mówić o rzeczach
nie związanych z naszą wiarą. Dlatego potraktujmy to spotkanie na wesoło!
Gdyby nie "tajemnica spowiedzi" mógłbym was tutaj rozbawić,
zacznę jednak poważniej.
W pierwszym dniu po przybyciu tutaj, zmuszony byłem
zadać sobie pytanie: gdzie ja trafiłem?
Pierwszą osobą, którą wyspowiadałem był młody mężczyzna,
który wyznał, że zdradza żonę z jej siostrą.
Wyznał również, że zaraził się chorobą weneryczną od sekretarki swojego szefa.
Jednak z upływem czasu nabrałem przekonania, że mieszkający
tutaj ludzie są dobrzy i uczciwi, a to co przedstawiłem to był tylko incydent.
Po 20 minutach na salę wchodzi zdyszany wójt, który bardzo przeprasza za
spóźnienie. Siada na miejscu obok proboszcza i poprawiając wąsa
zaczyna mówić:
- Doskonale pamiętam dzień, w którym nasz dostojny jubilat
zawitał do naszej parafii. Zresztą nie będę się chwalił, ale
miałem zaszczyt być pierwszą osobą, którą nasz proboszcz wyspowiadał !!!
MORAŁ:
Kto się spóźnia, niech sięlepiej nie odzywa....
:mrgreen:
Młodzież nadzieją świata...;)
http://www.fotofaza.pl/zdjecie,2413,ludzie,do_czego_sluzy_agrafka.html
Boryszuk
29-10-2009, 21:43
Młodzież nadzieją świata...;)
http://www.fotofaza.pl/zdjecie,2413,ludzie,do_czego_sluzy_agrafka.html
Ja mialem agrafke w nosie i wielkiego irokeza pomalowanego Renolakiem na dwa kolory...
Ja mialem agrafke w nosie i wielkiego irokeza pomalowanego Renolakiem na dwa kolory...
Żeby zawstydzić tego gościa ze zdjęcia musiałbyś ją chyba mieć zamiast nosa;)
Poznałem kiedyś dziewczynę reprezentującą nurt 'pankowy' która była w posiadaniu ośmiu agrafek umieszczonych nad lewym biodrem. Więc to jest Pan Pikuś ;)
Poznałem kiedyś dziewczynę reprezentującą nurt 'pankowy' która była w posiadaniu ośmiu agrafek umieszczonych nad lewym biodrem. Więc to jest Pan Pikuś ;)
Powiedzenie "człowiek z żelaza" nabiera, jak widzę, nowego znaczenia...;)
Sebastianito
29-10-2009, 23:21
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://media.biertijd.com/galleries/biertijd0910/091029_picparty44/BT01.jpg)
Młodzież nadzieją świata...;)
http://www.fotofaza.pl/zdjecie,2413,ludzie,do_czego_sluzy_agrafka.html
Eeee mialem kumpla ktory przebijal sobie skore na nosie zaraz przy oczach na kazdej imprezie......a z uszu i wargi wogole nie wyciagal:D
Sam sie balem igiel:D Kolczyk zrobilem w wieku 24 lat....juz go nie mam:D
A ze sam sie wywodze z tego nurtu to z przyjemnoscia ogladam taki obrazek:D
Twardym trza byc a nie mietkim.....hart kor sie to nazywa!
http://www.youtube.com/watch?v=g1dxNsjYeIs
Przemek Paśnik
30-10-2009, 10:20
REMI powala :mrgreen:
Dzwoni klient do serwisu Nikona:
- Dzien dobry. Trzy dni temu oddawalem wam D700 do naprawy.
(serwis) - Dziekujemy za telefon. Aparat juz naprawiony. Prosimy przyjechac.
- A jaka kwota do zaplaty? Tam trzeba bylo zdjac gumy i zremapowac hotpixele.
(serwis) - 0zl, poniewaz aparat jest na gwarancji. Zapraszamy.
:mrgreen:
Dzwoni klient do serwisu Nikona:
- Dzien dobry. Trzy dni temu oddawalem wam D700 do naprawy.
(serwis) - Dziekujemy za telefon. Aparat juz naprawiony. Prosimy przyjechac.
- A jaka kwota do zaplaty? Tam trzeba bylo zdjac gumy i zremapowac hotpixele.
(serwis) - 0zl, poniewaz aparat jest na gwarancji. Zapraszamy.
:mrgreen:
:mrgreen:
Sebastianito
30-10-2009, 11:54
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://bi.gazeta.pl/im/3/7196/z7196283X.jpg)
Eeee mialem kumpla ktory przebijal sobie skore na nosie zaraz przy oczach na kazdej imprezie......a z uszu i wargi wogole nie wyciagal:D
Sam sie balem igiel:D Kolczyk zrobilem w wieku 24 lat....juz go nie mam:D
A ze sam sie wywodze z tego nurtu to z przyjemnoscia ogladam taki obrazek:D
Twardym trza byc a nie mietkim.....hart kor sie to nazywa!
To faktycznie prawdziwy twardziel z twojego kumpla:)
Nieodmiennie jednak w takich chwilach przychodzi mi do głowy fragment z pulp fiction:
podoba Ci się Trudy? chcesz się z nią nagrzać?;)
Vincent Vega pyta:która to Trudy? ta z tym gównem na twarzy?:)
- Nie, to Jody, moja żona:)
SADPUNK44
31-10-2009, 00:08
Ja mam kolce w uszach,od 15(?)lat...praktycznie też nie wyciągam...Ale uszy,to jest jedyna część ciała,którą sobie przebiłem(sam),nie podobają mi się kolce w wardze(obojętnie której:mrgreen:),brwiach,nosie,języku....Chyba dołożę sobie jeszcze po jednym do uszu...:twisted:
Vincent Vega pyta:która to Trudy? ta z tym gównem na twarzy?:)
- Nie, to Jody, moja żona:)
Hehe pamietam:D Klasyk! A co do tekstu to sie zgodze.....jak napisalem nie poklulem sie w zyciu za bardzo:D
piotr_74
31-10-2009, 01:03
A takie dwa głupie mi się przypomniały :)
Jedzie arab na wielbłądzie przez pustynię, nagle mijają go w pełnym pędzie rowerzyści.
Trochę zaskoczony no ale nic jedzie dalej.
Dojeżdża do najbliższej oazy, a tam siedzą już wspomniani wcześniej kolarze, no to sie pyta:
- panowie, a wam nie jest za gorąco jak tak szybko jedziecie?
odpowiadają:
- no przecież im szybciej jedziemy tym szybciej wieje i jest chłodniej
Arab pomyślał, pomyślał, wskoczył na wielbłąda i pogania go jak może.
Wielbłąd zapiernicza i nagle pada ze zmęczenia.
Arab podchodzi do niego, kopie go i mówi:
- co kur...a zamarzłeś?
Siedzą dwa plemniki stary i młody. Młody nagle się pyta:
- a co ja mam tak właściwie tutaj robić?
stary odpowiada:
- na razie nic, siedź, a jak ci powiem - już to zapierdzielaj najszybciej jak możesz - musisz być pierwszy i jak zobaczysz takie jajeczko to przedstaw się ładnie i powiedz, że jesteś młodym plemnikiem i chciałbyś tutaj zamieszkać na 9 miesięcy.
Siedzą dalej nagle stary krzyczy : juuuuuż !!!!
Młody zasuwa i nagle staje zdębiały bo są dwa jajeczka.
No ale nic puka do jednego i mówi:
- dzień dobry jestem młodym plemnikiem i chciałbym tutaj zamieszkać na 9 miesięcy.
ze środka wydobywa się głos:
- dzień dobry, my jesteśmy migdałki...
Art Erie
31-10-2009, 01:10
...Benedykt XVI
A Kubica który ???
...Benedykt XVI
A Kubica który ???
Wojewodzkiego ogladalismy?
Dobra tez stare ale ten "Arab" mi przypomnial.......
Arab postanowil pojechac do znajomego.....dosiadl wielblada i oczywiscie zabral ze soba swojego sluge Ehendi.....
Po przejechaniu jakis 15 km po pustyni nagle zatrzymal wielblada i zawolal na sluge biegnacego z tylu....Ehendi biegnij do domu po czarna flamaster....Ehendi pobiegl bez zadawania pytan....
Wrocil po 2h zdyszany i mowi...Panie Ehendi przyniesc zolta flamaster......Ty durniu, Ehendi to mial byc czarna flamaster!
Ehendi zawrocil i pobiegl do domu po czarny flamaster........
Tym razem zajelo mu to 3h.....podaje panu flamaster.....Noooo to jest Ehendi Czarna flamaster.....
Arab zaczal sie rozbierac i mowi.....Ehendi namaluj mi na plecach szachownica.....
Ehendi starannie namalowal szachownice po czym Arab mowi.......
Teraz podrap mnie na E-4:D
Ech opowiadane brzmi lepiej:(
Było?
Żołnierz pisze z koszar list do ojca, ze dostał syfilisa. Ojciec odpisuje mu:
"ja się tam synu nie znam na tych waszych wojskowych odznaczeniach, ale noś to z dumą i honorem".
przed jutrzejszą wizyta na cmentarzu. moja do mnie:
kochanie, trzeba będzie jakieś znicze kupić, przypomnij mi jutro, żebyś wziął pieniądze
Reklama:
"Jąkasz się? Nie wymawiasz "r"? Pomożemy Ci. Pytaj w aptekach o
cyklopentanoperhydrofenaltren."
z tego, co pamietam, to będzie cyklopentanoperhydrofenantren, a nie cyklopentanoperhydrfenaltren :P
sprocket
31-10-2009, 15:42
List z wojska ale do dziewczyny :)
- przyjade jak bede mogl
- mozesz, przyjezdzaj
Psychotrop
31-10-2009, 15:43
nie wiem czy było - nie chce mi się sprawdzać :D
a co :D
genialna reklama intela
e0FULHGwPkw
Świetne, chyba tym się inspirowali :D
http://www.youtube.com/watch?v=gpD5AWej0Ho
http://www.wykop.pl/ramka/253987/swinska-grypa
Psychotrop
31-10-2009, 20:21
"musza reklama" ;)
też w dzieciństwie przywiązywałem muchom nitki :D
http://www.technonews.pl/Technonews/1,94439,7203377,Mucha_nie_siada__.html
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.