PDA

Zobacz pełną wersję : Humor



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 [13] 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78

carl00s
13-04-2009, 07:31
Pies do psa:
- ... i wiesz, szczekalem !
Na to drugi:
- Dziwne!!! ja SZCZE MOCZEM !


Przeglądająca się w lustrze żona do męża:
- Powiedz mi, kochanie, za co ty mnie tak kochasz: za piękną buzię, czy za rewelacyjną figurę?
- Za poczucie humoru - odparł mąż.



Przyszedł facet do lekarza. Ten się pyta co mu dolega.
- No jak się kocham z żoną, to wszystko do pewnego momentu jest ok, ale później mam problem, bo mi więdnie i nigdy nie mogę skończyć. Żona się skarży.
- To prosta sprawa. W czasie stosunku żona musi pana wystraszyć.
Wraca gościu do domu i myśli "co tam kobita ma mnie straszyć , sam się wystraszę" Wszedł do sklepu sportowego i kupił pistolet startowy.
Wraca do domu , patrzy zdziwiony, żona naga w łóżku. No to dawaj do niej i już za chwilę jadą na 69.
Po kilku dniach przychodzi znowu do tego samego lekarz.
- I co pomogło?
- Nooo, niezupełnie
- No ale co , no niech pan opowie
- Zrobiłem jak pan kazał, ale jak strzeliłem z tego pistoletu, to żona tak się wystraszyła, że odgryzła mi 5 cm*****a, zesrała mi się ta twarz , a z szafy wyszedł sąsiad z podniesionymi do góry rękoma.



Żołnierz na froncie otrzymał list od swojej dziewczyny:

Drogi Rysiu,
Nie mogę dalej ciągnąć naszego związku. Odległość między nami
jest zbyt duża. Muszę przyznać, że zdradziłam Cię dwukrotnie,
ponieważ nie było Cię i to nie jest sprawiedliwe.
Wybacz. Proszę, odeślij mi zdjęcie, które ode mnie dostałeś.
Całuski,
Beata.

Żołnierza to zabolało, dlatego poprosił kumpli o wszelkie zdjęcia
ich obecnych lub byłych dziewczyn. Zatem do koperty ze zdjęciem
Beaty dorzucił zdjęcia innych ładnych dziewczyn, jakie dostał od kolegów.
W zestawie pojawiło się 57 zdjęć wraz z listem:

Droga Beatko,
Przepraszam, ale ni cholery nie pamiętam, kim jesteś.
Proszę, wybierz swoje zdjęcie z tej kupki i odeślij całą resztę.
Trzymaj się,
Rysiek



Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowcę:
- Synku chcesz orzeszka?
- Poproszę.
Na drugi dzień to samo, kierowca dostał orzeszka, ale mówi do babci:
- To niech pani też zje.
- Chłopcze, ja już nie mam zębów.
Trzeci dzień znowu:
- Synku chcesz orzeszka?
Kierowca zaciekawiony pyta:
- Babciu, a skąd masz takie dobre orzeszki?
- Z Toffifee...



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img7.imageshack.us/img7/5140/0abe1fc490.jpg)

bahuone
13-04-2009, 13:18
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img17.imageshack.us/img17/5333/rodzinaa.jpg) tak rodzinnie i swiatecznie xD

locos
13-04-2009, 19:35
kryzys na wesoło :)

Na ławce w parku siedzą dwaj emeryci:
- Popatrz, jak ta dzisiejsza młodzież ma ciężko w tym kryzysie... Jednego papierosa na pięciu muszą palić...
- No, ale dzielne chłopaki. Mimo wszystko się śmieją...

raddeli
15-04-2009, 09:42
Wymoderowałem ten kawał, bo rzeczywiście był poniżej jakiegokolwiek poziomu.

Brawo dla Moderatora

A teraz kawał:

Nauczyciel prezentuje dzieciom obrazki zwierząt i pyta,
jak zwierzęta się nazywają.
- To jest kot - mówi Małgosia.
- Bardzo dobrze. A to?
- To jest piesek - odpowiada Krzyś.
- Świetnie. A to? - pyta nauczyciel Jasia, prezentując zdjęcie niedźwiedzia.
Jasio milczy. Nauczyciel postanawia zażartować:
- Być może mamusia tak czasem nazywa tatusia.
- Nienasycony buhaj?

BlackRoger
15-04-2009, 20:45
http://www.metacafe.com/watch/2595879/world_record_secret_part_1/

http://www.metacafe.com/watch/2603203/an_italian_man_in_america_so_funny/

2Cresky
15-04-2009, 20:51
Nie sprawdzałem czy już było !!!!





Pewne amerykańskie małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek wyszedł na golfa, zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie "specjalisty".
Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w miasteczku zjawił się objazdowy fotograf, specjalizujący się w zdjęciach dzieci. Zadzwonił do drzwi w nadziei na zarobek.

- Dzień dobry, madame, ja jestem...
- Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do środka.
- Ooo, doprawdy? - zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani, specjalizuję się w dzieciach...
- Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie. - mówi kobieta i po chwili pyta spłoniona z emocji: - To gdzie zaczniemy?
- No cóż - odpowiada fotograf - myślę, że może pani zdać się zupełnie na mnie. Mam duże doświadczenie. Z reguły zaczynam w kąpieli, tak ze dwa - trzy razy, później zwykle ze dwie pozycje na kanapie, w fotelu i z pewnością parę w łóżku. Nieraz doskonałe efekty osiąga się na dywanie w salonie... Naprawdę można się wyluzować...

"Dywan w salonie..." - Myśli kobieta. - "Nic dziwnego, że mnie i Harry'emu nic nie wychodziło..."

- Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane. - kontynuuje fotograf. - Ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście pozycji, jeżeli strzelę z sześciu - siedmiu różnych kątów, wówczas jestem pewien, że będzie pani zadowolona z rezultatu...

Kobieta z wrażenia zaczęła wachlować się gazetą, a facet nawija dalej:

- Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie, podczas roboty, człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam, wchodzę i wychodzę nieraz kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi wierzyć, że rezultaty mojej pracy rzadko zawodzą oczekiwania...

Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia...

- Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki!
Zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy współpracy...

- Taka była trudna? - spytała mdlejącym głosem kobieta.

- Straszliwie... Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do parku. Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby zobaczyć mnie w akcji... TRZY GODZINY! Proszę sobie tylko wyobrazić: TRZY GODZINY ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się darła i jęczała tak głośno, że z trudem mogłem się skoncentrować. W końcu musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić ciemno. Ale naprawdę się wkurzyłem, kiedy wiewiórki zaczęły mi obgryzać sprzęt...

- Sprzęt... - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan powiedzieć, że wiewiórki naprawdę obgryzły panu... khem.. sprzęt..?

- Hehehe, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana stal...

No cóż, jestem gotów, rozstawię tylko statyw i możemy się zabierać do roboty.

- STATYW ?

- No a jakże, musze na czymś oprzeć tę armatę, za ciężka jest, żeby ją stale nosić... Proszę pani! Proszę pani!
Jasna cholera, ZEMDLAŁA

eskimos
15-04-2009, 21:51
http://www.youtube.com/watch?v=yVjzd320gew&NR=1

mam kota , chyba kupię mu bieżnię bo upasł się już strasznie

everyman
15-04-2009, 23:27
We Didn't Start the Flame War: http://www.collegehumor.com/video:1907543

rokus1
16-04-2009, 09:28
http://www.youtube.com/watch?v=ro9ufVuuNb0

madmips
16-04-2009, 13:15
latający maluch: http://www.pinkbike.com/video/8825/

2Cresky
16-04-2009, 13:19
W tym tygodniu jeszcze nie.;)

No to mnie pocieszyłeś :mrgreen:

z mojego wczorajszego postu o d5000, dla tych co nie widzieli

http://www.grapheine.com/bombaytv/index.php?module=see&lang=uk&code=06b836932c1b14de33a1dd1ea333c516

yarp3n
16-04-2009, 14:44
Kitten Surprise!! (how to break up a cat fight)

http://www.youtube.com/watch?v=YLDbGqJ2KYk&NR=1

Askatebar
16-04-2009, 15:43
Może i nie było, a jak się powtórzyłem to przepraszam. Ja się uśmiałem zdrowo. Pozdrawiam

http://ratunku-co-robic.ownlog.com/bokserki-jajka-i-prad-,1809411,link.html

Calme
17-04-2009, 10:24
W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze:
-Dlaczego płaczesz? - pyta wychowawczyni
-Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie
pójdzie na spacer.
-I co? Nie możesz zrobić...
- Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł !!!

andrzej_laskowski
17-04-2009, 13:55
To cos ode mnie:
http://www.youtube.com/watch?v=JtS2PGXPUTs&feature=related

thor88
17-04-2009, 17:59
powiem wam, że nigdy nie wklejałem tutaj linka do youtube ale teraz muszę:)
Ten film jest boski, oglądam go już chyba 20 raz i mordka mi się cieszy:)

http://www.youtube.com/watch?v=cUAO16Z9STo&feature=related

fruchu
17-04-2009, 18:47
powiem wam, że nigdy nie wklejałem tutaj linka do youtube ale teraz muszę:)
Ten film jest boski, oglądam go już chyba 20 raz i mordka mi się cieszy:)

http://www.youtube.com/watch?v=cUAO16Z9STo&feature=related

haha dobre, skojarzylo mi sie to z tym:

http://www.smog.pl/wideo/1585/na_komendzie/

kobyll
18-04-2009, 14:10
http://www.zapasy.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=17&Itemid=33


Wiceprezes PZZ ds. szkolenia i zapasów w stylu wolnym :mrgreen:

najt
18-04-2009, 21:18
nowe
http://www.break.com/index/real-life-pac-man-terrorizes-people.html

Polska

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/04/9020Backwards20Car-1.jpg
źródło (http://media1.break.com/dnet/media/2009/4/90%20Backwards%20Car.jpg)

ADAS
19-04-2009, 13:23
żymły
http://www.isibrno.cz/~malczyk/slownik.htm

fajne to
sztrum - prąd (elektryczny)
apluzyna - pomarańcza
i wiele innych. Kiedys jak w Waszych okolicach byłem to to właśnie takimi mnie zaskakiwali, a co to cebularz nie wiedzieli

laroc
19-04-2009, 14:18
http://img13.imageshack.us/img13/431/ijaktusie.jpg

Afrati
19-04-2009, 16:25
laroc boski tekst!

...Pożyczony od Kominka ;)
Ale fakt, klasyk ;)

Linki do filmików są złe, wiem to. Nie mogłem się jednak powstrzymać.
Nie do końca humor, za to związane z fotografią.

http://www.joemonster.org/filmy/15641/Najdluzsza_droga_time_lapse_z_broda

everyman
19-04-2009, 17:41
Suchar jakich mało, ale lata już tego skeczu nie słyszałem: Bohdan Smoleń - 6 dni z życia kolonisty (http://w201.wrzuta.pl/audio/1kpcdYG2ruh/bohdan_smolen_-_6_dni_z_zycia_kolonisty)

nikoniara
19-04-2009, 21:40
http://www.joemonster.org/filmy/14480/Glupie_listy_czytelnikow_i_czytelniczek_Bravo_Girl

bez komentarza ...

kubedes
20-04-2009, 16:33
fajne to
sztrum - prąd (elektryczny)
apluzyna - pomarańcza
i wiele innych.

A Lokomotywę w przekładzie na gwarę znacie?
:mrgreen:

Jest na banhofie ciynszko maszyna
Rubo jak kachlok - niy limuzyna
Stoji i dycho, parsko i zipie,
A hajer jeszcze wongiel w nia sypie.
Potym wagony podopinali
I całym szwongym kajś pojechali.

W piyrszym siedziały se dwa Hanysy
Jeden kudłaty, a drugi łysy,
Blank sie do siebie niy łodzywali,
Bo się do kupy jeszcze niy znali.

W drugim jechała banda goroli
Wiyźli ze soba krzinka jaboli
I pełne kofry samych presworsztóf
I kabanina prościutko z rusztu.
Pili i żarli, jeszcze śpiywali,
Potym bez łokno wszyscy rzigali.

W czecim Cygony, Żydy, Araby
A w czwartym jechały zaś same baby.
W piontym zaś Ruski. Ci mieli życie!
Sasza łożarty siedzioł na tricie.
Gwiozda na czopce, stargane łachy,
Krziwiył pycholem i ciepoł machy.

W szóstym zaś były same armaty,
Co je wachował jakiś puklaty.
W siódmym dwa szranki, pufy, wertikol,
Smyczy maszyna może donikąd.

Jak przejyżdżali bez te Piekary
Kaj wom to robiom kółka do kary,
Maszyna sztopła! Kufry śleciały
I każdy latoł jak pogupiały.

To jakiś ciućmok abo i łajza!
Ciupnął i ślimtoł sygnal na glajzach.
Mug iść do haźla abo do lasa,
Niy pokazywać tego mamlasa!
Potym mu do szmot fest nakopali,
Maszyna ruszyła, cug jechoł dali.


Bez pola, lasy, góry, tunele,
Za sobom darł samym te duperele
Aż się zagrzoły te biydne glajzy,
Maszyna sztopła i koniec jazdy.

ku6i
20-04-2009, 21:16
Chopie, co jo godom, co jo godom? ;)

Nie wiem czy przypadkiem już nie było:

Ludwik, Gustaw i Hubercik wygrali na loterii wyjazd do Paryża. Zastanawiają się, jak się tam przedstawiać, żeby było tak bardziej "z francuska".
Ludwik mówi: no to jo byda sie zwoł Lui.
Gustaw na to: no to jo - Gui.
A na to Hubert: jo to piernicza, nikaj nie jada!

BlackRoger
20-04-2009, 21:23
Paweł i Gaweł w gwarze śląskiej:

Uwe i Wili

Uwe i Wili w jednej stali wili,
Uwe na wierchu, a Wili na dole.
Uwe spokojny nie wadzi nikomu,
A Wili wyrobioł choby we stodole.

To pies, to hazok, ciepoł w nim ryczkami,
Gupioł i tyrpoł, durch trzaskoł dźwierzami.
A kady szczylać naczął z platzpatronów,
To dymu pełno było w cołkim domu.

Uwe sie wnerwił, śloz na dół do niego
I pado: „Wili, jo nie strzymia tego!”
A Wili na to: „Co komu do jemu, a jemu do komu;
Ty giździe pieroński, jo jest w swoim domu.”

Uwe po gowie ino sie poszkroboł,
Poszoł do siebie i coś medytowoł...

Rano Wili jeszcze na szezlongu chrapie,
Naroz mu z gipsdeki coś na kichol kapie.
Serwoł sie Wili, leci ku górze.
Stuk! Puk! Zamknione!!!

Filuje przez dziurka: Herr Jesu, cołko izba w wodzie,
A Uwe se siedzi z wyndkom na komodzie.

„Was machts du, Uwe?!”, „Jo se fisza łowia!”
„Du bist Idiot, mnie kapie na gowa!”
A Uwe mu na to: „Co komu do jemu, a jemu do komu,
Ty giździe pieroński, jo jest w swoim domu.”


I jeszcze jeden wszystkim chyba znany wierszyk ;) :

Pon Hilary

Pon Hilary łod niedzieli
Po chałupie szuko breli.
Szuko w gaciach i kabocie,
Kiery wdzioł przi robocie,

Obmacuje badehołzy,
Z geburtstagu, ... te od Rozy.
Potym skoczoł na gylynder,
Żeby pojrzeć na blumsztynder.

Szukoł w szranku i byfyju,
I w piwnicy i antryju,
W zeloźnioku i kachloku.
Pod delinom i w parzoku.

Nawet za wertikym w siyni,
Ale bryle diobli wziyni.
Już go wszelko chynć opadła,
Naroz pojrzoł se do zdrzadła,

I pomyśloł – Ty ramolu,
Dyć je nosisz na kicholu.

atomek21
20-04-2009, 23:27
http://www.reuters.com/resources/r/?m=02&d=20090415&t=2&i=9715334&w=&r=2009-04-15T200848Z_01_ACO15_RTRIDSP_0_SOCCER-CHAMPIONS

atomek21
21-04-2009, 00:42
To nie moja wina że piłka to taki fajny sport :mrgreen:
nic tu nie kombinowane, to przecież znani piłkarze są
http://bi.gazeta.pl/im/7/6279/z6279677O.jpg

stock
21-04-2009, 11:29
http://www.youtube.com/watch?v=3XF6td8ZPgs
Moda Na Suknie

carl00s
21-04-2009, 12:19
uLbJ8YPHwXM :mrgreen:

Yr8tsgLp1pA

http://www.joemonster.org/art/11312/Dawniej_i_dzis_rozwiazanie_konkursu

Bonthyc
21-04-2009, 22:48
Zgadnijcie kto jest autorem tej strony:
http://npw.gov.pl/
:D

atomek21
22-04-2009, 00:00
http://www.youtube.com/watch?gl=PL&v=_Ff-wPMa-Es

mziel
22-04-2009, 00:13
Zgadnijcie kto jest autorem tej strony:
http://npw.gov.pl/
:D
Sam nie wiem...

znalezione w środku:


<meta name=Generator content="Microsoft Word 11">
<meta name="Authoring-tool" content="Pajaczek NxG PRO v5.5.1">

<o:LastAuthor>palmar</o:LastAuthor>
<o:LastAuthor>jjonko</o:LastAuthor>
<o:LastAuthor>.</o:LastAuthor>
<o:LastAuthor>palmar</o:LastAuthor>
<o:Author>wjakubowski</o:Author>
<o:Author>jartymiak</o:Author>
<o:Author>Uklejski Rafał</o:Author>

Calme
22-04-2009, 08:28
http://izismile.com/img/img2/20090421/selection_139_58.jpg

bahuone
22-04-2009, 10:34
Wywiad z dresami ziomalami (http://www.joemonster.org/filmy/15774/Wywiad_z_dresami_ziomalami)

memek
22-04-2009, 13:14
Zgadnijcie kto jest autorem tej strony:
http://npw.gov.pl/
:D

Zalezy gdzie sie kliknie. Gorna ramka i lewy panel maja w zrodle:

<meta http-equiv=Content-Type content="text/html; charset=iso-8859-2">
<meta name=ProgId content=Word.Document>
<meta name=Generator content="Microsoft Word 11">
<meta name=Originator content="Microsoft Word 11">
<link rel=File-List href="lista_pliki/filelist.xml">
<link rel=Edit-Time-Data href="lista_pliki/editdata.mso">

PaRaGaS
22-04-2009, 15:39
Zalezy gdzie sie kliknie. Gorna ramka i lewy panel maja w zrodle:

<meta http-equiv=Content-Type content="text/html; charset=iso-8859-2">
<meta name=ProgId content=Word.Document>
<meta name=Generator content="Microsoft Word 11">
<meta name=Originator content="Microsoft Word 11">
<link rel=File-List href="lista_pliki/filelist.xml">
<link rel=Edit-Time-Data href="lista_pliki/editdata.mso">

Zapytałeś kto jest autorem, a nie w czym zrobiono.
Bo w czym zrobiono, to widać. Tam się jeszcze Pajączek przewija gdzieś.

jendryn
22-04-2009, 22:21
Trzech facetów kawal zycia zbieralo na wyjazd do Kenii. Jedli suchy chleb,

popijajac woda, w koncu uzbierali i wyjechali. Pewnego wieczoru jeden z nich mówi:

- Moze napijemy sie wódeczki?

Drugi:

- No raczej!

Trzeci sie wkurzyl:

- To ja pól zycia prawie nic nie jem, nie pije, oszczedzam, zebysmy wyjechali... Zbieram na to, zebym mógl sobie pozwolic na zwiedzanie, na wycieczki... A wy wydajecie na wódkę?? *******ę! - i obrazony poszedl spac.

Dwóch wiec poszlo, kupilo 2 flaszki, opili sie zdrowo i wrócili do domu.

Rano wstaja, patrza, a obrazalskiego nie ma. Wychodza przed kwatere... a tam lezy krokodyl - wielki, tlusty krokodyl z otwarta paszcza! A z tej paszczy wystaje glowa tego trzeciego... Stoja tacy jeszcze pozamiatani i jeden mówi:

- Na wódke ***** sępił, a spiworek to Lacoste...

nietykalny10
22-04-2009, 22:25
NIE WIEM CZY TO JUŻ BYŁO ALE SPÓJRZCIE NA TO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

http://www.youtube.com/watch?v=8nd5n5KVOUo

Megazordon
22-04-2009, 23:54
http://www.youtube.com/watch?v=WRnVD88NilM&feature=related

kobyll
23-04-2009, 00:13
http://www.youtube.com/watch?v=WRnVD88NilM&feature=related

MOC !!! Hahaha

Żeby pisać w humorze bezowocnie:

http://www.joemonster.org/art/11155/Plakat_propagandowy_na_wesolo_rozwiazanie



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img6.imageshack.us/img6/568/90383793.jpg)

Duca
23-04-2009, 00:33
Wpis na forum motocyklowym:

"Pilne pytanie. Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry dziękuję.
Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się dowiedziałem? No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji. Gdy odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę. Miała często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po książkę. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka", odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada kilkaset metrów wcześniej i resztę drogi idzie na nogach, tak że nigdy nie widzę jakim samochodem przyjeżdża i z kim.
Kiedyś wziąłem jej komórkę, tylko aby zobaczyć która godzina. Wtedy ona po prostu dostała szału i zakazała dotykać jej telefonu. Przez cały ten czas nie mogłem się zdecydować, by porozmawiać z nią o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedziałbym się prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy żona niespodziewanie gdzieś wyszła. Ja się zainteresowałem, że coś nie tak. Wyszedłem na zewnątrz. Postanowiłem schować się za motocyklem, skąd był doskonały widok na całą ulice, co pozwoliłoby mi zobaczyć, do jakiego samochodu wsiądzie. Kucnąłem przy swoim motocyklu i nagle z niepokojem zauważyłem, że tarcze hamulcowe przy przednim kole mają jakieś brunatne plamy, podobne do rdzy.
Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczyć? Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to czy można zamontować tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to które najlepiej?"

!AGresT
23-04-2009, 13:21
Wiem, że wielu z Was zagląda na JM, ale dawno się tak nie uśmiałem:
http://www.joemonster.org/art/11381/Slawka_Drabika_zlote_mysli

yarp3n
23-04-2009, 13:59
Boruc, który zna tysiąc bitów

http://www.youtube.com/watch?v=PAshc3L-Pgc

Calme
23-04-2009, 14:12
http://izismile.com/img/img2/20090423/i_love_death.swf

Psychotrop
23-04-2009, 14:57
kolejny zwierzaczek ;)
pewnie już był, bo to nie nowość ... ale sympatisze ;)
http://www.milanos.pl/video-ak.php?cat=1&id=4666

daromire
23-04-2009, 15:22
Paweł i Gaweł w gwarze śląskiej:

Uwe i Wili ...

I jeszcze jeden wszystkim chyba znany wierszyk ;) :

Pon Hilary ...



To ja dołożę jeszcze coś od siebie w tym klimacie :-) ...

"Murzinek Bambo"

W Africe miyszko Bambo, Murzinek,
Blank czorny, mały lokaty synek.
Czorno mo matka, łojca czornego,
Ujka i ciotka, dziadka i ...kożdego.
Mo piykno chałpa - by jom zbudować
trza mieć patyki, deski i trowa.
Bo przeca lepszyj chałpy nie trzeba
Jak sie rok caly hajc leje z nieba.
Bestuż to nagie som Afrykony
A mało kery je łobleczony.
Bestuż fest dużo sie uszporujom
Bo czopek, mantli...nic niy kupujom.
Bambo Murzinek to mądry synek....

Psychotrop
24-04-2009, 09:42
Pierwsze spotkanie w realu macho_24 i goraca_kotka_22

http://i.filmomania.pl/mg/albums/new/090423lst/randka_w_ciemno.jpg

Jeśli możesz przeczytać...

http://i.filmomania.pl/mg/albums/new/090416ztk/bjesli_mozesz_przeczytac_by_Mateusz_Wronski.jpg

teraz bangla :)
znaczy skopiuj linki i wklej sobie

Kyo
24-04-2009, 10:19
A mi tak wlasnie w glowie pojawila sie mądrość nad mądrości.

Kobieta nigdy nie wie jak włączyć podglad, ale wie jak skasowac wszystko :P - ale to akurat fakt,
ile razy slyszalem zdanie "zgaslo mi co teraz?" :P

(wczoraj mialem grila i tak se rozmyslam wlasnie, ale zdjec wszystkich nie kasowaly)

raddeli
24-04-2009, 18:18
Mały chłopczyk wraz z tatusiem znaleźli w lesie małego jeżyka.
Leżał pod kępką trawy i drżał z zimna. Chłopczykowi zrobiło się żal jeżyka i poprosił tatusia, żeby zabrali jeżyka do domu.
Tata się zgodził, i tak jeżyk zamieszkał u nich. Chłopczyk bardzo dbał o jeżyka, poił go mleczkiem i dawał mu najlepsze owoce.
Jeżyk zajadał ze smakiem i nieraz - ku zdziwieniu chłopca - pomrukiwał z zadowoleniem.
Na zimę jeżyk - jak przystało na wszystkie porządne jeżyki - zapadł w zimowy sen.
A na wiosnę jeżykowi urosły skrzydła, na czole wyrósł róg i odleciał przez niedomknięte okno.
Wtedy stało się jasne, że chłopczyk z tatusiem nie przynieśli z lasu jeżyka, tylko jakieś ch*j wie co...

ziellonny
24-04-2009, 18:56
http://www.pressonline.rs/page/stories/sr.html?view=story&id=62914&sec

Nie wiem czy nie było przypadkiem ale fajny filmik.

nikoniara
24-04-2009, 19:14
no to kolejny zwierzaczek :) :
http://www.joemonster.org/filmy/15760/Luzny_Lori

szymoire
24-04-2009, 21:25
a jednak nie "Luku, ja sem twój tatinek" :(
lonL1sOHOEw

2Cresky
24-04-2009, 22:12
Małe miasteczko w Alabamie. Na środku chodnika leży Murzyn z pięcioma kulami w głowie i dziesięcioma w brzuchu i klatce piersiowej.
Przechodzi szeryf, pochyla się nad trupem i mamrocze:
- Cholera, dwadzieścia lat szeryfowania, ale tak brutalnego samobójstwa jeszcze nie widziałem.

raddeli
24-04-2009, 23:01
Małżeństwo kanibali podczas obiadu. Ona:
-Wiesz Zenek, mamy dobre dzieci.

yarp3n
24-04-2009, 23:18
Wypowiedź dotyczy dyskusji na temat zakresu i poziomu publikowanych w tym dziale dowcipów. Dyskusję skasowałem, ale poniższe zdanie zostawię, gdyż może dzięki niemu w przyszłości z większym dystansem podchodzili będziemy do różnych spraw. Zbigniew

Można nie czytaj tego działu, ignorując wątek w menu i po kłopocie, w ten sposób zaoszczędzony czas można poświęcić na sadzenie np. drzewek.

sprocket
25-04-2009, 05:59
rLdQ3UhLoD4

najt
25-04-2009, 20:10
http://www.break.com/index/heinekens-new-walk-in-fridge-commercial.html
http://www.break.com/index/maru-the-cat-vs-big-box.html

bastard
25-04-2009, 20:33
No to jeszcze ogłoszenie po Śląsku :

OGłOSZYNIE!!!!!! Skuli gibkiego wyjazdu do onkla w Reihu sprzedom drapko: wertiko na wysoki glanc,szrank z trzyma dzwiyrzami,szeslong odwanckowany,dwa ligistule,sztyry gardinsztangi,gramofon na kurbla,jedyn kromlojchter na świczki,dwa zicherongi i sztyry byrny przyndzione,cyja,landszaft zagraniczny,blumsztynder zmertami,jedna donica ze sznitlochym,bifyj z szuflodkami na nici,durszlag na nudle,pół funta hawerfloków,stryknadle,heknadle,zicherki,tolszery ,kartofel-presa,cwitry,maszynka na gychaktes,biksa po magiwyrflach,topfkracer,flaszynpucer,szpangi dowłosów,śranczek na szczewiki,fyrlok,ausgus.trzi kokotki,badywana,waszbret,kohlkastla,hok z mesigowym gryfym,bratruła,żadło,klajdsztynder z pelcmantlym i hutym,hozyntregle,spodnioki bez rostfleków,trzy pory fuzekli sztrykowanych i posztopowanych,sześć bindrów na gumie,kiecka z krałzkami,modny cwiter z golfym,ślubny anzug z kulami na mole,szczewiki z wysokim kromflekiem,abzace,dwa oberhymdy z ibrycznym kraglym,holcbajn,kryka,ryczka z nachtopem,gybis po fatrze,szkrobione taszyntuchy,bigelbret,złote załośniczki z gizlokami,brołtbiksa,kloper,ślinzuchy na kurbla,szuflodka na cwist i knefle,bigle heklowane,lojfry,tepich,krałzy,sześć kompotzislów,dwie szolki,trzi kible,waszpek,aszynbecher,śmiotek i szipa,sebuwacz,modro tinta,sztyry blaje,szlojder do bajtla,sztrajhejcle,pół funta preswusztu,kranc leberwusztu,trzi krupnioki,żymlok,modro kapusta,hefty,buchy i pukeltasia łod cery,galoty po opie,fojercojg,blank nowe lacie,nec na dauerwela,prtmanyj,taszka i brele po omieWszystko to idzie łobejrzeć łod ćmy do ćmy u Grejty Harboł,Frynszita kole Kochłowic,ulica Kyncka numer łoziem.Przelyżć bez ajnfart kole hasioka do hinterhauzu.Fórtka na kecie.Pozór!Gelynder złomany.

PS mam nadzieję ,ze wszyscy zrozumią o co chodzi ;)

Psychotrop
25-04-2009, 22:25
ksiądz Dobro - odcinek 8 :)
nie dla moherowców :D

http://www.youtube.com/watch?v=BsGa-0x8UNQ

grizzly
25-04-2009, 23:05
Stare aparaty po dziadku

tekst: Jarosław 'dzerry' Orłowski

Sobota 4 rano.
Rozpoczyna się cotygodniowy rytuał. Mąż, klnąc pod nosem na ziąb i szarugę za oknem, zwleka się z łóżka i przecierając niewyspane oczy, otwiera szafkę zapełnioną po brzegi sprzętem fotograficznym. Jakże on nie znosi tych wyborów – no cóż tym razem ze sobą zabrać? Miły dla ucha świst zamka błyskawicznego YKK i już przepastny plecak fotograficzny stoi przed nim otworem. Z atencją godną królewskich insygniów pakuje do niego mordercę kręgosłupa - Pentaksa 67II, SMC Pentax Fish-Eye 67 35mm f/4.5, którego i tak nigdy nie używa, swój najukochańszy SMC Pentax 67 45mm f/4, dla którego w 1994 sprzedał swojego Kadetta i przede wszystkim SMC Pentax 67 300mm f/4 ED[IF], za którego ponownie oddałby swoją nerkę, gdyby ją jeszcze miał. Gdy przytroczył już do plecaka 10 kilowy statyw, na chwilę zawahał się, ponownie otworzył szafkę, by wyjąć z niej Leike M7 z Summicronem-M 35mm - w drodze powrotnej, jeśli tylko światło będzie łaskawe, zatrzyma się na ulicy, gdzie już dawno wymarzył sobie to jedno zdjęcie życia - potrzeba tylko niewielkiego zbiegu okoliczności.
Gdy wybór zdawał się być dopełniony, poszedł do kuchni przygotować strawę na długi dzień poza domem. Zamykając lodówkę, kątem oka dostrzega smutno zerkająca spod półki z wędlinami Velvię. Nie myśląc długo, zabiera 4 rolki, a do plecaka dokłada jeszcze Pentaksa Z1p z kompletem Limitedow.
Do domu wraca wieczorem. Westchnąwszy z ulgą, zrzuca z siebie brzemię fotoamatora, wyciąga z bocznej kieszonki 5 szerokich Delt 100 i 3 rolki małoobrazkowego triksa, by po chwili, przygarbiony, poczłapać w kierunku ciemni, z której wychodzi dopiero nad ranem. Otumaniony oparami utrwalacza, z pustymi, podkrążonymi oczyma, marzący już tylko i wyłącznie o śnie.
Serce małżonki krajało się za każdym razem, gdy musiała oglądać te weekendowe cierpienia mężczyzny swego życia. Postanowiła coś z tym zrobić. Przecież Mirek, jej pierwsza miłość ze szkolnej ławy, którego odnalazła niedawno na Naszej Klasie, robi bardzo ładne zdjęcia, do tego kolorowe i nie musi przeżywać takich cierpień jak jej mąż. Nie myśląc długo, zastukała do Mirka na GG. W kilku zdaniach suto okraszonych emotikonkami wyjaśniła mu dręczący ją problem, a niezawodny Mirek po 15 minutach podsunął jej genialne rozwiązanie.
Gdy mąż wyjechał na delegację, zrobiła zdjęcie jego gratów telefonem komórkowym, wystawiła na allegro i sprzedała wszystko na jednej aukcji jako "Stare aparaty po dziadku". Nigdy nie zrozumiem mężczyzn, pomyślała, gdy po ten cały szmelc przyjechał pewien człowiek z Zielonej Góry, nalegając że dołoży krotność wylicytowanej kwoty.
- A co mi tam - powiedziała do siebie uśmiechając się perliście. - Przynajmniej wystarczy mi na torbę kolt, o której wspominał Mirek.
Mężczyzna z Zielonej Góry potrzebował trzech rund na 3 piętro i z powrotem, by załadować cały sprzęt do samochodu. Gdy w końcu odjechał, niesiona na skrzydłach małżeńskiego oddania małżonka udała się do Media Markt i kupiła polecany przez Mirka profesjonalny aparat Nikon D40x z imponującym obiektywem Tamron SP AF 18-200mm F/3.5-6.3 XR Di II LD IF Makro.
Nie mogła doczekać się powrotu męża. Ubrana w swą najlepszą sukienkę, wypatrywała go w oknie. A może zrobi mi ładne zdjęcia swoim nowym aparatem, pomyślała delikatnie się rumieniąc.
W czasie sekcji zwłok, lekarz sądowy, zwrócił się do swojego asystenta:
- Niewiarygodne, nawet podczas wypadków samochodowych, odłamki szkła nie wbijają się tak głęboko w czaszkę!
- Twarde szkło z chińskiej huty - odpowiedział tajemniczo asystent.

PaRaGaS
26-04-2009, 01:10
xC03hmS1Brk

Jon is back, back again. :mrgreen:

Tomasz Dudrak
26-04-2009, 10:00
- Zenek, jak Ty chcesz zostać fotografem? Dlaczego zdjęcie ślimaka jest nieostre?
- Poooooooruuuuuuuszył się ...

Boryszuk
26-04-2009, 10:20
Do fotografa aktów właśnie przyszła modelka. Ponieważ była mroźna zima uprzejmy fotograf zaprosił najpierw uroczą niewiastę na filiżankę gorącej herbaty. W czasie miłej pogawędki fotograf zauważył przez okno, że właśnie wraca jego żona. Trochę zmieszany mówi do modelki:
- Proszę, niech się pani szybko rozbierze, bo właśnie moja żona wraca i jeszcze sobie coś niepotrzebnie pomyśli.

gALL
26-04-2009, 11:24
Boryszuk, Ojej, to nie kawal anegdota jednego z polskich fotografow, pamietam, ze Szymon Dederko ja juz opowiadl.

Pozdrawiam
Klaudiusz

raddeli
26-04-2009, 14:15
Może i było, ale dawno tego nie widziałem:

13 powodów, dla których warto fotografować:

1. Panie lecą na panów, a panowie na panie z aparatami.
2. Zapomnisz o nudzie w wolnym czasie, a czasem o wolnym czasie tez.
3. To dobry, ale bardzo trudny zawód.
4. Wreszcie będzie czym przykryć gole ściany.
5. Na bardzo, bardzo długo można zachować (z ukrycia) bardzo ulotne chwile.
6. Możesz sfotografować głupie miny twojej rodziny, kiedy zobaczą rachunek za nowy obiektyw.
7. Przez aparat z długim obiektywem świetnie podgląda się sąsiadów.
8. Kiedy przyjdzie ochota na rozwód stare zdjęcie doda ci skrzyydeel.
9. Nowe zdjęcie doda ci skrzyydeel jeszcze bardziej.
10. Pstrykanie to świetny pretekst do podróży.
11. Potem można mieć swoje ulubione miejsca zawsze ze sobą.
12. Sfotografowany kot nie kupka po katach, a wygląda jak żywy.

i najlepszy:

13. Plastikowe pojemniki po filmach świetnie zastępują w plenerze kieliszki



Władze rosyjskie postanowiły wydać Czukczom dowody osobiste. Do takich dowodów potrzeba naturalnie zdjęć. Jedynemu fotografowi na Czukotce szybko się robota znudziła i stwierdziwszy, że i tak wszyscy jednakowo wyglądają. Doszedł do wniosku, że wystarczy sfotografować jednego, a wszystkim pozostałym robić odbitki z tego jednego negatywu. Wszystko szło pięknie do momentu, kiedy jeden z Czukczów zgłosił reklamację:
- To nie moje zdjęcie!
- No jakże nie twoje? Twoje! Twoja morda!
- Morda moja, kufajka nie moja.


Przychodzi ZEBRA do foto i chce zrobić zdjęcie do paszportu:
-Kolorowe czy b&w.
-Ty, fotograf pocałuj mnie w d...

sprocket
26-04-2009, 16:51
Tak nalezy robic dobrze kobiecie ;)

L9IJDxgoJ84

mrozikulus
27-04-2009, 06:16
Generałowi urodził się wnuk, więc postanowił wysłać swego adiutanta do szpitala, aby się dowiedział czegoś więcej. Po powrocie generał pyta:
- I jak wygląda?!
Na to adiutant:
- Jest bardzo ładny... Podobny do Pana generała.
- Podać więcej szczegółów!
- Melduję, że niski, łysy i bez przerwy drze mordę.

grudzinsky
27-04-2009, 12:25
moze bylo moze nie ;)

http://www.youtube.com/watch?v=MKlHrtfa2u8

conik
27-04-2009, 14:30
http://www.weebls-stuff.com/toons/aaaaaaaaaaaaahaha/
nie moglem sie powstrzymac bosko odmóżdzające

grudzinsky
27-04-2009, 18:02
teatrzyk dla DZIECI (http://www.milanos.pl/video.php?cat=60&id=8089):D

fushiro
27-04-2009, 18:51
http://www.kenrockwell.com/tech/7p.htm

feuerwehrmann
27-04-2009, 23:04
to ja cos z mojej branzy:):D
http://www.youtube.com/watch?v=3DVXtXbxxOo



kto pierwszy ten lepszy:P:D

Zbigniew
27-04-2009, 23:41
Wpada MacGyver do sklepu:
- Potrzebuję szybko kompletu kluczy nasadowych.
- Nie ma.
- A co jest?
- Keczup.
- Może być.

raddeli
28-04-2009, 11:54
Autentyk, czyli Wspomnienia Taternika:
"Podczas jednego z obozów wspinaczkowych w Tatry pojechaliśmy w rejon Morskiego Oka.
Dotarliśmy pod ścianę. Nasz instruktor (jako, że byliśmy przygotowani na wyprawę pod
każdym względem) zaproponował, żebyśmy sobie strzelili po jednym - "żeby nam się
ściana trochę położyła - będzie się lepiej wchodzić". Towarzystwo nie namyślało się
długo i zaczęli "kłaść ściany" dosyć intensywnie, z czasem flaszki zaczęły topnieć
jedna po drugiej i skończyło się na kompletnym uboju. Gdy grupa ocknęła się równo ze
świtem zauważyli, że brakuje wśród nich prowodyra libacji - instruktora..."

I tutaj następuje wersja GOPR-owców:
"Zapieprzamy gazikiem, wyjeżdżamy zza zakrętu a tu jakiś facet na środku drogi
idzie na czworaka, wbija haki w asfalt i asekuruje się liną..."

szela
28-04-2009, 19:43
Autentyk, czyli Wspomnienia Taternika:
"Podczas jednego z obozów wspinaczkowych w Tatry pojechaliśmy w rejon Morskiego Oka.
Dotarliśmy pod ścianę. Nasz instruktor (jako, że byliśmy przygotowani na wyprawę pod
każdym względem) zaproponował, żebyśmy sobie strzelili po jednym - "żeby nam się
ściana trochę położyła - będzie się lepiej wchodzić". Towarzystwo nie namyślało się
długo i zaczęli "kłaść ściany" dosyć intensywnie, z czasem flaszki zaczęły topnieć
jedna po drugiej i skończyło się na kompletnym uboju. Gdy grupa ocknęła się równo ze
świtem zauważyli, że brakuje wśród nich prowodyra libacji - instruktora..."

I tutaj następuje wersja GOPR-owców:
"Zapieprzamy gazikiem, wyjeżdżamy zza zakrętu a tu jakiś facet na środku drogi
idzie na czworaka, wbija haki w asfalt i asekuruje się liną..."


Takie rzeczy się dzieją często!!!
Każdy "łojant" dla dowagi sobie chlapnie a potem : a nic nie urobiliśmy bo pogoda nie taka itp itd!!!

bahuone
28-04-2009, 20:01
http://www.demotywatory.pl/komentarze/1461#komentarze

fruchu
28-04-2009, 23:05
http://www.youtube.com/watch?v=_qufxdXVLZw ;-)

najt
28-04-2009, 23:59
http://www.joemonster.org/art/11400/Kanapka_z_dodatkiem_specjalnym%25C2%25A0 jak ktos jest wrażliwy na kupe to niech nie czyta :D

carl00s
29-04-2009, 13:31
Jestem ateistą, więc tymbardziej kulam bereta ze śmiechu po podłodze.
Wrazliwych religijnie zapraszam szczególnie - popatrzcie w co obróciliście jedno z ważniejszych wydarzeń w religijnym życiu katolika :mrgreen:.

http://www.wykop.pl/link/174656/komunia-wedlug-empiku-img

A szczególnie polecam komentarze pod wykopem :mrgreen:

Psychotrop
29-04-2009, 15:09
idzie Polak w Londynie do sklepu, a że nie zna angielskiego, rzecze powolutku:
- poooppprrrooosszzzęęęę pppaaaappiiierooosssyyyy
- what ?
-pppaaaappiiierooosssyyyy
-what ?
w końcu pokzuje ręką jakby palił papierosa
- oh yes, cigarettes
-tak, Marlboro

raddeli
29-04-2009, 16:38
carl00s - i ja umarłem w butach na stojąco - ze śmiechu :-)



idzie polak w londynie do sklepu, a że nie zna angielskiego rzecze powolutku:
- poooppprrrooosszzzęęęę pppaaaappiiierooosssyyyy
- what ?
-pppaaaappiiierooosssyyyy
-what ?
w końcu pokzuje ręką jakby palił papierosa
- oh yes, cigarettes
-tak, marlboro


No to z tej samej beczki:

Wszedł Polak do sklepu w Londynie i mówi:
- poooooprooooszęęęę piiiiłkęęę
- what?
- piłkę, takie okrągłe, do kopania, nie rozumiesz?
- what?
- piłka, okrągła, mecz, Wembley, łapiesz już?
Anglik wreszcie załapał. Poszedł na zaplecze i przynosi Polakowi piłkę - ball, ok?
- tak - uradowany Polak mówi dalej:
- a teraz skup się - dooo meeetaluuuuu

miron19j
29-04-2009, 18:00
idzie Polak w Londynie do sklepu, a że nie zna angielskiego, rzecze powolutku:
- poooppprrrooosszzzęęęę pppaaaappiiierooosssyyyy
- what ?
-pppaaaappiiierooosssyyyy
-what ?
w końcu pokzuje ręką jakby palił papierosa
- oh yes, cigarettes
-tak, Marlboro
podobny
podchodzi Anglik do kiosku w Polsce:
-do you speak english?
-yes
-Marlboro please

bukowy dziad
29-04-2009, 19:10
kojarzycie co sie dzieje, po wrzuceniu mentosa do coli? w porownaniu z tym to nic sie nie dzieje:D : http://www.joemonster.org/filmy/4759/Carlsberg_+_Mentos

puchbeary
29-04-2009, 19:43
Poległem
http://www.joemonster.org/filmy/6101/Niewidzialny_ninja_porywacz_rowerow

Czornyj
29-04-2009, 21:05
podobny
podchodzi Anglik do kiosku w Polsce:
-do you speak english?
-yes
-Marlboro please

Pamiętam, jak dawno temu na Słowacji dłuższą chwilę kłóciłem się z kioskarą, tłumacząc jej, że nie chcę Marlboro, tylko jakieś inne fajki i wskazując je palcem - okazało się że skurczybyki na wszystkie papierosy mówią "malborki"

Dominiq
30-04-2009, 11:32
śmieszne ale straszne

http://www.youtube.com/watch?v=c0fXMnIfA2Q

bez komentarza

bahuone
30-04-2009, 11:47
ruska dyskoteka (http://www.youtube.com/watch?v=oowP4CefwOs) a mowia ze polacy tanczyc nie potrafia.

bahuone
30-04-2009, 16:08
Prawdziwa rozmowa nagrana na częstotliwości morskiej alarmowej canal 106 pomiędzy Hiszpanami a Amerykanami w 16 października 1997 roku.
Hiszpanie:
(w tle słychać trzaski)...Tu mówi A-853, prosimy zmieńcie kurs o 15 stopni aby uniknąć kolizji, idziecie wprost na nas, odległość 25 mil morskich.
Amerykanie:
(trzaski w tle)...Sugerujemy wam zmianę kursu o 15 stopni na północ, aby uniknąć kolizji.
Hiszpanie:
Negatywnie...Powtarzamy : zmieńcie swój kurs o 15 stopni na południe, aby uniknąć zderzenia....
Amerykanie:
(słychać inny glos) Tu mówi kapitan jednostki morskiej Stanów Zjednoczonych Ameryki, w dalszym ciągu sugerujemy, zmieńcie swój kurs o 15 stopni na północ, aby uniknąć kolizji.
Hiszpanie:
Nie możemy podjąć takiej decyzji, gdyż nie uważamy jej za słuszną, ani możliwą w tym momencie!!!
Zmieńcie swój kurs o 15 stopni na południe. Inaczej dojdzie do kolizji...!!!!
Amerykanie:
TU MÓWI KAPITAN RICHARD JAMES, KTÓRY DOWODZI LOTNISKOWCEM USS LINCOLN, MARYNARKI WOJENNEJ STANÓW ZJEDNOCZONYCH...!!!! DRUGIEGO CO DO WIELKOŚCI OKRĘTU FLOTY AMERYKAŃSKIEJ, JEDNOCZEŚNIE INFORMUJE, ŻE JESTEŚMY ESKORTOWANI PRZEZ 4 OKRĘTY PODWODNE, 6 NISZCZYCIELI I 2 KRĄŻOWNIKI. UDAJEMY SIĘ W KIERUNKU ZATOKI PERSKIEJ W CELU PRZEPROWADZENIA MANEWRÓW.!
NIE SUGERUJĘ, JA ŻĄDAM, ABYŚCIE ZMIENILI KURS O 15 STOPNI!!!! W PRZECIWNYM RAZIE BĘDZIEMY MUSIELI PODJĄĆ DZIAŁANIA KONIECZNE ABY ZAGWARANTOWAĆ BEZPIECZEŃSTWO TAK OKRĘTU, JAK ZJEDNOCZONEJ SIŁY TEJ KOALICJI. WY NALEŻYCIE DO PAŃSTWA SPRZYMIERZONEGO, JESTEŚCIE CZŁONKIEM NATO I TEJ KOALICJI... ŻĄDAM STANOWCZO PODPORZĄDKOWANIA SIĘ I ZMIANY KURSU...!!!!
Hiszpanie:
TU MÓWI JUAN MANUEL SALAS ALCANTARA, JESTEŚMY WE DWÓCH, ESKORTUJE NAS NASZ PIES, MAMY ZE SOBĄ NASZE JEDZENIE, DWA PIWA I KANARKA, KTÓRY TERAZ ŚPI... MAMY ZA SOBĄ POPARCIE RADIA LA CORUNA I KANAŁU 106 – ALARMÓW MORSKICH...
NIE UDAJEMY SIĘ W ŻADNE MIEJSCE I MÓWIMY DO WAS Z LĄDU STAŁEGO, Z LATARNI MORSKIEJ A-853, Z WYBRZEŻA GALICJI. NIE MAMY ŻADNEJ GÓWNIANEJ INFORMACJI, KTÓRE MIEJSCE ZAJMUJEMY W RANKINGU WŚRÓD HISZPAŃSKICH LATARNI MORSKICH... MOŻECIE PRZEDSIĘWZIĄĆ ŚRODKI NA JAKIE TYLKO WAM PRZYJDZIE OCHOTA, ABY ZAPEWNIĆ BEZPIECZEŃSTWO WASZEGO ZASRANEGO OKRĘTU, KTÓRY ZA CHWILĘ ROZBIJE SIĘ O SKAŁY. DLATEGO RAZ JESZCZE SUGERUJEMY ZMIANĘ KURSU O 15 STOPNI NA POŁUDNIE, ABY UNIKNĄĆ KOLIZJI, OK. ??????

Bonthyc
30-04-2009, 23:50
Na parkingu kolo Auchan dzieja sie grozne rzeczy!
Przez ostatnie kilka tygodni bylem ofiara bardzo przemyslnego napadu
zorganizowanego w okolicach centrum handlowego. Przezylem kilka
traumatycznych chwil, a chcialem tylko sobie zakupy zrobic. Nie badz tak
naiwny, i nie sadz, ze i Tobie moze sie to nie zdarzyc! A oto jak wyglada
napad. Dwie atrakcyjnie wygladajace panny/wczesne 20-parolatki podchodza do
Twego auta gdy pakujesz zakupy do bagaznika. Podchodza z wiaderkiem I
przyborami do mycia i zaczynaja moczyc przednia szybe twego auta szmatka i
sciagac wode tacka. Podczas gdy to robia ich "klatka piersiowa", pokaznych
rozmiarow wyskakuje prawie z koszulki ze sporym dekoltem. Myja Ci przednia
szyba usmiechajac sie do Ciebie i ruszajac sie bardzo seksownie. Gdy po
skonczeniu dziekujesz im i chcesz im dac jakis napiwek, one mowia, ze nie ze
dziekuja. W zamian prosza Cie, zebys podwiozl ich do innego centrum
handlowego. Godzisz sie i one siadaja na tylnim siedzeniu twego auta. Gdy
juz jedziesz w lusterku wstecznym widzisz, ze one zaczynaja sie calowac
coraz mocniej i po chwili jada juz bardzo ostro! W pewnym momencie jedna z
nich zrecznie przeskakuje na przednie siedzenie i zaczyna uprawiac z toba
seks oralny. W tym czasie druga bardzo umiejetnie kradnie ci portfel.
Uwazajcie na nie! Mnie okradziono z portfela w marcu 14-go, 19-go i 21-go.
Nastepnie dwukrotnie 24-go, potem 26-go, 28-go, 2 kwietnia, wczoraj
dwukrotnie i z duzym prawdopodobienstwem zostane okradziony w najblizszy
weekend. Prosze przeslij te informacje do kazdego faceta, ktorego znasz,
zeby go ostrzec przed tego rodzaju ohydnym wystepkiem.

pradut
01-05-2009, 10:44
Sklep
klient: - ten zegarek chodzi
sprzedawca: nie, trzeba go nosić

Kobieta składa życzenia sławnemu aktorowi:
- Sławy panu nie życzę bo pan ma, pieniędzy panu nie życzę bo pan ma, zdrowia panu nie życzę bo pan ma, no to życzę panu żeby pana żona nie zdradzała.


Turysta widzi, jak na ganku przed chatą baca ostrzy siekierę, więc go pyta:
- Baco, po co ostrzycie tę siekierę?
- A tak, dla zabicia czasu...

Spotyka się dwóch baców:
- no i jak tom was nowy sołtys?
- Eee, jesce zem go po trzeźwemu nie widzioł...
- Co? Tak pije?
- nie on, ino ja!


Gość luksusowego hotelu składa u kelnera zamówienie:
- Proszę dwa gotowane jajka. Jedno tak miękkie, że zarówno żółtko jak i białko ma być w stanie płynnym, a drugie takie twarde, żebym miał kłopoty z jego pogryzieniem. Proszę również dwa plasterki boczku, zimne, ale z jednej strony zwęglone oraz spalonego, kruszącego się w dłoniach tosta. Masełko niech będzie tak zmrożone, żebym za nic w świecie nie mógł go rozsmarować. Proszę także o bardzo słabiutką kawę, o temperaturze pokojowej.
- To bardzo skomplikowane zamówienie, proszę pana. Nie wiem, czy nasi kucharze potrafią... - odpowiada kelner.
- Wczoraj k... potrafili!!!

Na ulicy stoi żebrak. Zatrzymuje się przed nim elegancko ubrany przechodzień i mówi:
- Cześć Rysiek! Chciałem ci pogratulować. Wszyscy w biurze nie znajdujemy słów podziwu dla twojej odwagi. Wspaniale wygarnąłeś szefowi, co o nim myślisz.

Mąż skarży się żonie:
- Już 18 lat cokolwiek bym powiedział, ty mnie zawsze poprawiasz.
- Od 19 lat.

Jest sierpień, miasteczko na Lazurowym Wybrzeżu, sezon w pełni - ale leje, więc
puchy. Wszyscy pozadłużani. Na szczęście do jednego hoteliku przyjeżdża bogaty
Rosjanin. Prosi o pokój. Rzuca na stół 100 euro i idzie go obejrzeć.
Hotelarz chwyta banknot - i natychmiast leci uregulować należność u dostawcy
mięsa, któremu zalega. Ten łapie banknot - i leci zapłacić nim hodowcy świń,
któremu zalega za towar. Ten łapie te 100 euro - i leci zapłacić dostawcy paszy.
Ten z ulgą bierze pieniądze i z tryumfem wręcza je prostytutce,
z której usług korzystał (kryzys!) na kredyt. Ta łapie pieniądz - i leci spłacić
dług w hoteliku, z którego też korzystała na kredyt..... i w tym momencie Ruski
schodzi z góry, oświadcza, że pokoj mu się nie podoba - więc bierze swoje 100
euro i wyjeżdża. Zarobku nie ma.
Ale całe miasteczko jest oddłużone i z optymizmem patrzy w przyszłość...

atomek21
01-05-2009, 14:45
SVcM6YkuQ14&feature=related

Rt-VkRlCwt0&feature=related

bL60-SLXy8M&feature=related

zielin
01-05-2009, 15:20
http://www.youtube.com/watch?v=EPwoJ1tf__g&feature=related

carl00s
01-05-2009, 15:21
http://ciekawostki.eu/ciekawe-98.html

EydzPxCbrbo

3dWSDCjlaoc

BugsBunny
01-05-2009, 18:47
ze stron WP - nowy kierowca teamu Red Bull

niektórym to zdjęcie kojarzy się z tanimi filmami porno - jak Wam ? :mrgreen:

http://f1.wp.pl/kat,101084,title,Nowy-kierowca-Red-Bulla,wid,11088251,wiadomosc.html

nikoniara
01-05-2009, 19:49
przeciek maturalny za 100pkt :mrgreen:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.sko24.pl/switu/przec.jpg)

rkk
01-05-2009, 21:36
Dziś we Wrocławiu bito rekord w ilości osób grających Hey Joe Hendrixa.
Ludzi było dużo, ale nikt nie spodziewał się takiej osobistości:

http://img136.imageshack.us/img136/2306/jimihendrixnawrocawskim.jpg

LuDa
04-05-2009, 18:16
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.swiatobrazu.pl/hashphoto-canon_yucovlpcaohadbumficgywedp.jpg)

najt
05-05-2009, 01:57
dobry rap nie jest zły
http://www.break.com/index/slap-chop-auto-tune-remix.html

atomek21
05-05-2009, 17:09
Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisały wypracowanie, które zawierać będzie cztery aspekty:
1. Monarchia
2. Seks
3. Religia
4. Tajemnica
Powiedziała, że kto skończy będzie mógł iść do domu. Dzieci zaczęły pisać. Po kilkunastu sekundach wstaje Jasio i oddaje pracę. Nauczycielka nie chce wierzyć, że udało mu się już skończyć. Prosi go, żeby odczytał swoje wypracowanie.
Jasio czyta z dumą:
- " Ktoś zerżnął królową! Mój Boże! Kto...?"



Byli sobie stary facet i baba. Pewnego dnia babie zachciało się seksić, no więc czyni zaloty, cuda nie widy, żeby zaciągnąć go do łóżka. A on nic.
No to baba idzie do lekarza, i mówi:
- Panie, doktorze, ja chcę a on nie. Co robić?!
- Spokojnie, mam na to sposób. Na minutę przed tym zanim pani mąż wróci do domu, niech pani zdejmie gacie stanie tyłem do drzwi, pochyli się i wypnie tyłek, a zaraz obudzi sie w nim dzikie seksualne zwierze. Inaczej być nie może!
No więc jak powiedział tak baba zrobiła. Wypięta czeka... no i w końcu styrany małżonek wraca z roboty, otwiera drzwi, patrzy i zapi**dala ile sił w nogach do najbliższego baru. Przybiega, siada, zamawia setkę, pierwszą, drugą trzecią, itd.
Już dwie butelki poszły a on chce jeszcze, no to barman na to:
- Panie czemu pan tak pijesz, już trzecia butelka, no powiedz pan czemu?
- Panie! Ja wracam styrany do domu po całym dniu pracy, wchodzę na piętro, otwieram drzwi... a tam troll, metr na półtora, szrama na pół pyska, broda do kolan i mu z mordy ślina cieknie..



Pewien facet miał problemy ze wzwodem. Lekarz po przeprowadzeniu wszystkich badań, zaordynował mu długotrwałą kurację.
- Proszę pana - rzekł - tu jest 20 tabletek. Ma pan brać jedną co tydzień. Po dwudziestu tygodniach, na pewno pana organ wróci do normy.
Wszystko byłoby dobrze, gdyby pacjent był cierpliwy. Niestety. Pierwszego dnia doszedł do wniosku, że nie będzie tak długo czekał i zeżarł wszystkie pigułki popijając wódką. Rano już nie żył. Rodzina popłakała, pożałowała i pochowała delikwenta na miejskim cmentarzu. Po tygodniu zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Marmurowy pomnik, który ufundowała ciotka, rozleciał się a spod gruzów zaczął wyrastać penis. Był każdego dnia dłuższy i dłuższy. Odcinany odrastał i rósł jeszcze szybciej. Zebrała się rada miejska ale nikt nie mógł znaleźć sensownego rozwiązania. Aż pojawił się miejscowy grabarz, który za 10 butelek wina podjął się rozwiązać problem. Szybciutko walnął trzy buteleczki i na oczach zdumionych radnych rozkopał grób i przekręcił faceta twarzą do dołu. Nie, nie to jeszcze nie koniec! Minął rok. Na 42 ulicy w Nowym Jorku pękł asfalt. Ze szczeliny zaczął wyrastać penis, który rósł bardzo szybko i żadne środki chemiczne ani działania polegające na obcinaniu tegoż nic nie dawały. Rada miejska z Burmistrzem na czele była bezsilna. Wyznaczono wysoką nagrodę dla tego, który zaradzi zaistniałej sytuacji. Po paru dniach do Burmistrza zgłosił się stary Turek i powiedział.
- Dam sobie z tym radę, ale chcę dostać w dzierżawę na 99 lat teren w promieniu 20 metrów od "epicentrum".
- Jeśli sobie poradzisz - krzykną Burmistrz - to dostaniesz to miejsce nawet na 300 lat.
Podpisali stosowne umowy i od tego czasu na 42-giej Ulicy w Nowym Jorku sprzedają najlepszy turecki kebab na świecie.

kobyll
05-05-2009, 22:33
http://www.joemonster.org/art/11455/Wplyw_ksiazek_na_zycie_czlowieka


:twisted:

Skibek
06-05-2009, 00:11
A oto jakie foty zrobiłem w wynajętym mieszkaniu w łodzi. Blok z lat 60tych. Kiedyś to mieli pojęcie o hydraulice. Rozumiem pić w pracy, ale aż tak? ;)

Z serii: "Co poszło nie tak?"

1. Błąd w obliczeniach.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img89.imageshack.us/img89/4274/polskihydraulik1p.jpg)

2. Mieli za długie rurki i brak brzeszczota ;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img89.imageshack.us/img89/8350/polskihydraulik2s.jpg)

Megazordon
06-05-2009, 03:11
http://www.joemonster.org/art/11454/Matura_2009_wyciekla_do_internetu_mamy_ja

II oraz I miejsce polecam szczególnie.

slanting_eye
06-05-2009, 10:21
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Idealne-warunki-dla-handlarzy-narkotykow,wid,11098746,wiadomosc_video.html?ticai d=17fa2

dosc dluuuuuuugi artykul na wp.pl

tomek s
06-05-2009, 10:46
Nie wiem czy było ;)

Drogi Mężu,

Piszę do Ciebie ten list, aby powiedzieć, że opuszczam Cię na dobre.
Byłam dla Ciebie dobrą kobietą przez ostatnie siedem lat i nie otrzymałam za
to nic dobrego. Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie piekłem.

Twój szef zadzwonił do mnie i powiedział, że rzuciłeś dziś robotę.

Ostatniego tygodnia wróciłeś do domu i nawet nie zauważyłeś, że mam nową
fryzurę, pięknie zrobione paznokcie, przygotowałam Twoje ulubione mięso i
mam na sobie nową,piękną i kuszącą bieliznę. Przyszedłeś sobie, zjadłeś w
dwie minuty, i poszedłeś spać zaraz po obejrzeniu meczu.
Nigdy nie mówiłeś mi też, że mnie kochasz czy czegoś podobnego. Zatem albo
mnie zdradzałeś, albo nigdy nie kochałeś. Ale to już nieważne, ponieważ
odchodzę..

P.S. Jeżeli masz ochotę mnie szukać, to nie rób tego. Twój BRAT i ja
przeprowadziliśmy się razem do Szczecina! Mamy nowe
wspaniałe życie!

Twoja Była Małżonka.










Droga Była Małżonko,

W życiu nie spotkało mnie nic wspanialszego niż Twój list. To prawda, że
byliśmy małżeństwem przez siedem lat, jednak do dobrej kobiety było Ci
naprawdę daleko. Oglądałem mecze za każdym razem, kiedy epatowałaś mnie
swoją żałosną nagością, chodząc po domu w bieliźnie, aby na to nie patrzeć.
Szkoda że to nie działało. Zauważyłem kiedy obcięłaś włosy w ubiegłym
tygodniu i pierwszą rzeczą, którą pomyślałem było
wyglądasz jak facet.
Moja matka nauczyła mnie, żeby lepiej nie mówić nic, kiedy nie jestem w
stanie powiedzieć czegoś miłego. Kiedy przygotowywałaś moje ulubione
mięso,musiałaś pomylić mnie z MOIM BRATEM, ponieważ zaprzestałem jedzenia
wieprzowiny już siedem lat temu. Poszedłem sobie spać, kiedy zobaczyłem
Twoją nową bieliznę, ponieważ była na niej jeszcze metka z ceną.
Modliłem się, żeby to był przypadek, że tego samego dnia, którego rano
pożyczyłem mojemu bratu dwieście złotych, Twoja bielizna miała na metce
199,99 zł.

Po tym wszystkim nadal Cię kochałem i czułem, że jeszcze możemy to naprawić.
Zatem kiedy zorientowałem się, że właśnie wygrałem w totka
dziesięć milionów, rzuciłem robotę i zakupiłem dwa bilety na Jamajkę. Kiedy
jednak przyszedłem do domu, Ciebie już nie było. Jak sądzę, wszystko to
stało się nie bez powodu. Mam nadzieję, że właśnie ułożyłaś sobie życie, tak
jak zawsze chciałaś. Mój prawnik powiedział, że
list, który do mnie napisałaś jest wystarczającym powodem, aby orzec rozwód
z Twojej winy i nie dzielić majątku.
Zatem trzymaj się.

P.S. Nie wiem czy Ci mówiłem, że mój brat Karol urodził się jako Karolina.
Mam nadzieję, że to nie problem.

Podpisano
- Bogaty Jak Ch ...i Wolny

Dominiq
06-05-2009, 11:12
Nie wiem czy było ;)

w tym tyg. jeszcze nie :)




2. Mieli za długie rurki i brak brzeszczota ;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img89.imageshack.us/img89/8350/polskihydraulik2s.jpg)

to nie błąd, w zależności od długości takich rur, takie fachowe zawijasy muszą być , bo inaczej ruru popękają, jednak w tym wypadku troche chyba przesadzili, no chyba, że to jakiś blok 10 piętrowy, a ty mieszkałeś na 5-7 piętrze

W1LOVE
06-05-2009, 12:56
A oto jakie foty zrobiłem w wynajętym mieszkaniu w łodzi. Blok z lat 60tych. Kiedyś to mieli pojęcie o hydraulice. Rozumiem pić w pracy, ale aż tak? ;)

Z serii: "Co poszło nie tak?"

1. Błąd w obliczeniach.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img89.imageshack.us/img89/4274/polskihydraulik1p.jpg)

2. Mieli za długie rurki i brak brzeszczota ;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img89.imageshack.us/img89/8350/polskihydraulik2s.jpg)

To się nazywa dobra robota.
Te rury to są po to tam pociągnięte aby wykorzystać cały materiał budowlany.

frostic
06-05-2009, 15:17
przykład na to jak ludzie potrafią nad-kreatywnym podejściem ośmieszyć swoją stronę www ;)
http://bogler.pl/

A najlepsze jest to że w menu mają: "Tworzenie stron internetowych"...

yarp3n
06-05-2009, 15:47
Idę, albo nie idę!
http://www.youtube.com/watch?v=by_wIcIG6cs

carl00s
07-05-2009, 07:40
patologia pełną gębą, nie ma co... :mrgreen:

No to skoro już zaczęło się z pijaczkami, to heja:

Część pierwsza, zapewne wszyscy kojarzą, a Ci co nie kojarzą, podpowiem tylko - oglądajcie do końca;)

L6yIUYKtaPE

część druga - też dobra, ale jak to sequel, śmieszy odrobinkę mniej;).

G9H1S62YhRI

atomek21
07-05-2009, 09:59
http://obczaj.net/obrazki/50544.jpg

http://obczaj.net/obrazki/50548.jpg


http://obczaj.net/obrazki/50549.jpg

pepsi90
07-05-2009, 12:16
http://www.funnyordie.com/videos/5ef1adb57b/between-two-ferns-with-zach-galifianakis ciekawy wywiad z Natalie Portman :D

Skibek
07-05-2009, 14:04
http://www.plock.com/index.php
Jest tam zdanie:
"Stanowimy młody zespół programistów internetowych, informatyków i webdesignerów, który potrafi korzystać z najnowocześniejszych rozwiązań teleinformatycznych , mechanizmów portali i vortali. Korzystamy z wiedzy i nabytego doświadczenia, intuicji, pasji i pomysłowości."
Sądząc po szacie graficznej ich "serwisu" raczej do wybitnych nie należą...

carl00s
07-05-2009, 14:05
skibek czeeeepiasz się, po prostu są skromni... ;) :P

pijaczków ciąg dalszy:

http://www.unf-unf.de/video/unglaublich-besoffener-typ-1241347044.html

frostic
07-05-2009, 14:08
http://www.plock.com/index.php
Jest tam zdanie:
"Stanowimy młody zespół programistów internetowych, informatyków i webdesignerów, który potrafi korzystać z najnowocześniejszych rozwiązań teleinformatycznych , mechanizmów portali i vortali. Korzystamy z wiedzy i nabytego doświadczenia, intuicji, pasji i pomysłowości."
Sądząc po szacie graficznej ich "serwisu" raczej do wybitnych nie należą...

i tak wyglądają lepiej niż przytoczony wyżej http://bogler.pl/ ;)

A Skibek czepiać sie musi bo już tak ma i tyle !!!
Kto bogatemu zabroni ??? ;)

w@riat
07-05-2009, 17:45
http://w472.wrzuta.pl/audio/8m1YYrFqKsO/pole_magnetyczne_-_telefon_autentyk_bialystok

Padłem....

pradut
07-05-2009, 21:36
Masakra po prostu:D

ale z czego tu sie śmiać? kobieta jest chora psychicznie, i w sumie dobrze wiedzieć - jeśli ktoś jeszcze nie wie - że wyśmiewanie się z takich osób jest oznaką - sam nie wiem jak to nazwać - więc powiem najdelikatniej - braku kultury, empatii, lub nieświadomości.
ciekawe co za dureń (policjant?) wrzucił to do neta.

najt
07-05-2009, 22:53
mnie smiesza tacy ludzie strasznie, wariaci powinni w tworkach albo w jakimś innym psychiatryku siedzieć a nie wśród normalnych ludzi. Sam mam taką sąsiadke co jest pieprznięta po maksie a teraz jeszcze sprowadza menelstwo do mieszkania i chleja winiacze i smierdzi na całej klatce. Wariaci do wariatkowa!

najt
08-05-2009, 00:40
smutne
smutne ale prawdziwe

http://img5.imageshack.us/img5/9077/57773026.jpg

rastula
08-05-2009, 09:13
jesteś bardzo łaskawy dla chorych ludzi -

tylko zamykać?

przecież nawet lepiej byłoby ich zagazować - i skuteczniej i taniej dla zdrowych

same zyski dla społeczeństwa

[na wszelki wypadek dam tag [ironia] bo nie chce mi się tłumaczyć co mam na myśli :-/]

faam
08-05-2009, 09:56
Smutne, ale klasyczne. Przypomniało mi się, że mniej więcej przed 20 laty moi dziadkowie mieli podobny problem. Starsza kobieta, mieszkająca w sąsiednim domu, cały czas była "atakowana specjalnymi prądami" przez sąsiądkę. Puszczała jej ten prąd przez ściany, przewody kominowe, przez dziurkę od klucza, itp. Czasem prąd był zamieniamy na dymy i gazy, które miały ją otruć. Efektem były uderzenia zimna albo gorąca, efekt duszenia, wywracanie ... Choć wyobraźnia nie podpowiadała jej takich rozwiązań jak obecnie, to jednak również były specjalne urządzenia, którymi atakowała tą biedną kobietę ...
Jako że wówczas mało kto miał telefon, toteż moi dziadkowie pełnili rolę tego policjanta - wysłuchiwali ową kobietę, rozmawiając z nią w sposób podobny jak ów białostocki stróż prawa. Zdarzyło mi się parę razy wysłuchac również jej litanii. Może i pierwszy raz to jest "komiczne", ale szybko robi się tylko smutne.
Nie znam się na chorobach psychicznych, ale zdaje się, że są to bardzo konkretne objawy jednej z chorób ...

Bonthyc
08-05-2009, 11:56
http://api.ning.com/files/UlzDNuc7VuhkqW4Eu*M19eaUqr8PGK2InqFLqqPxHVpF8*YZN3 8NP4-J6Ar4-IQYdE2dYfTWdovUFDwOP53BgRst24ocRbGK/1752.jpg

Sindbad
08-05-2009, 13:28
mnie smiesza tacy ludzie strasznie, wariaci powinni w tworkach albo w jakimś innym psychiatryku siedzieć a nie wśród normalnych ludzi. Sam mam taką sąsiadke co jest pieprznięta po maksie a teraz jeszcze sprowadza menelstwo do mieszkania i chleja winiacze i smierdzi na całej klatce. Wariaci do wariatkowa!

Dobra najt, a co by powiedziała Twoja sąsiadka widząc Twój awatar? ;-)
BTW "wariactwo" nie jest synonimem lumperstwa.

A definicja normalności jest trudna i niejednoznaczna. Poza tym komu to oceniać? To są ludzie chorzy, których należy próbować leczyć. A dopóki nikomu krzywdy nie robią, nie widzę powodu ich odosobniania.
Sorki za OT.

najt
08-05-2009, 13:40
to lumperstwo to przebranie na sylwestra, wiec spaduwa od mojego avatara!

sory, ale jezeli ta sasiadka (na szczescie nie jest z mojego piętra) bierze psychotropy i je zapija alkoholem a potem sąsiadowi napier... siekierą w drzwi bo cos jej się uroiło to należy jej podać najlepiej wit. C. A ona nie ma downa, czy jakiegos porażenia mózgowego bo z takich chorób się akurat nie śmieje jeżeli wam o to chodzi. Nara i koniec OT


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/05/9420clear20view-1.jpg
źródło (http://media1.break.com/dnet/media/2009/5/94%20clear%20view.jpg)

carl00s
08-05-2009, 13:42
http://www.joemonster.org/filmy/16158/Wpadka_totalna

Sindbad
08-05-2009, 13:53
to lumperstwo to przebranie na sylwestra, wiec spaduwa od mojego avatara!

sory, ale jezeli ta sasiadka (na szczescie nie jest z mojego piętra) bierze psychotropy i je zapija alkoholem a potem sąsiadowi napier... siekierą w drzwi bo cos jej się uroiło to należy jej podać najlepiej wit. C. A ona nie ma downa, czy jakiegos porażenia mózgowego bo z takich chorób się akurat nie śmieje jeżeli wam o to chodzi. Nara i koniec OT


Nie zrozumieliśmy się. Pod pojęciem lumperstwa to miałem na myśli właśnie Twoją sąsiadkę wg opisu, który przedstawiłeś. I z tych powodów, należałoby się lumperstwem zająć (odosobnienie).
A wariactwo to trochę inne pojęcie.
Ja do Twojego awatara nic nie mam :-), ale niektórzy mogliby go uznać za trochę wariackiego prawda?

pradut
08-05-2009, 15:27
Nie zrozumieliśmy się. Pod pojęciem lumperstwa to miałem na myśli właśnie Twoją sąsiadkę wg opisu, który przedstawiłeś. I z tych powodów, należałoby się lumperstwem zająć (odosobnienie).
A wariactwo to trochę inne pojęcie.
Ja do Twojego awatara nic nie mam :-), ale niektórzy mogliby go uznać za trochę wariackiego prawda?


awatar awatarem, walić awatar, nawet taki na którym wygląda sie jak dymany od tylca wieloryb
;)
pytanie jest czy mylenie meneli z chorymi psychicznie to jeszcze norma intelektualna czy już odstępstwo od niej, i jeśli odstępstwo, co należy z osobnikami odstającymi od normy zrobić. może gdzieś ulokować?
:mrgreen:

sorry za złośliwość Najt, myśle po prostu że masz jeszcze różne rzeczy w głowie mało poukładane, i to cie w sumie jakoś broni w kontekście bzdetów które głosisz,
no i ratuje cie jeszcze poczucie humoru i dobre zdjęcia, inaczej byłbyś na odstrzał, za takie awatarki należy sie jakieś odosobnienie niezależnie od wyjaśnień czy to sylwester czy parada równości
;)

Garnett
08-05-2009, 16:08
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://c88.grono.net/237/196/gallery-69482438-500x500.jpg)

Zbigniew
08-05-2009, 17:36
Trochę stare, ale co tam... Mnie to totalnie rozwala - głównie drugie, szczególnie że d'n'b lubię ... Polecam pooglądać całe dwa do końca.



c-HgBrVLv5I


q1uZj7OujvU



PS.: Jako chrześcijanin długo nad tym myślałem i ostatecznie stwierdziłem, że nie obraża to moich uczuć religijnych. Jeżeli kogoś uczucia lub poglądy to obraża, proszę nie oglądać.

carl00s
09-05-2009, 15:06
http://www.joemonster.org/filmy/16178/Blondynka_parkuje

atomek21
09-05-2009, 23:57
rPCgaGKEWec

najt
10-05-2009, 12:29
http://everypictures.blogspot.com/2008/09/today-is-day.html

Fenek
10-05-2009, 13:42
Dla tych, co spodobała im się historyjka z emo: :mrgreen:
http://www.joemonster.org/art/8143/Poplacz-sobie-Emo

mikkay
10-05-2009, 21:17
http://niach.pl/pokaz,9136,Zrob_mi_pan_taka_lodowke_walk-in.html

Polsar74
10-05-2009, 23:09
Wraca Krystyna z zebrania feministek. Nastrój bojowy. Roman otwiera drzwi.
- Koniec z męskimi rządami ! - krzyczy Krystyna od progu. - To ja jestem głową tego domu. Od tej pory będzie jak ja...
Nie skończyła - Roman wyprowadził cios pięścią. Niedoszła feministka padła i leży. Rozlega się dzwonek i w drzwiach staje sąsiad Lucjan.
- Roman, co się stało ? Słyszałem łomot.
- Aaaaa,nic takiego Lucek - wszystko ok.
- Więc czemu Krysia leży na podłodze jak nieżywa ?
- To głowa tego domu - leży gdzie chce !

Bonthyc
11-05-2009, 00:17
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://halbot.haluze.sk/images/2009-01/4659_impossiblelego.gif)

Calme
11-05-2009, 08:44
Trochę stare, ale co tam... Mnie to totalnie rozwala - głównie drugie, szczególnie że d'n'b lubię ... Polecam pooglądać całe dwa do końca.



c-HgBrVLv5I


q1uZj7OujvU




Zbychu - rozwaliłeś mnie tym na łopaty :mrgreen:

Co lepsze - jest tego więcej ;) http://www.youtube.com/watch?v=ohmhZVjaqQo

raddeli
11-05-2009, 11:10
Dawno tego na forum nie widziałem, więc wstawiam:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/05/fa6004fee59dc781med-1.jpg
źródło (http://images48.fotosik.pl/122/fa6004fee59dc781med.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/05/868b1294aa8f597cmed-1.jpg
źródło (http://images39.fotosik.pl/118/868b1294aa8f597cmed.jpg)

I cztery chińskie zajebiaszczo śmieszne kawały:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/05/faf7bfd6cd388dfdmed-1.jpg
źródło (http://images48.fotosik.pl/122/faf7bfd6cd388dfdmed.jpg)

kobyll
11-05-2009, 11:38
Proszę kibiców Widzewa nie brać tego do siebie :)

ZPAvBk9qjiU

carl00s
11-05-2009, 11:54
Pamiętacie "jestem hardkorem" z typem chodzącym po piorunochronie?

To popatrzcie na to:

M9eHHKLvmlE

Uprzedzając uwagi: tak, jak każdy rodzaj głupoty, to też mnie śmieszy ;).

A ponizej też gimnastyka, ale w jakże odmiennym wydaniu;)

cgm9LgqgVyM

kobyll
11-05-2009, 12:37
http://www.milanos.pl/film.php?cat=2&id=60008


http://www.joemonster.org/art/11449/Srodek_transportu_dla_licznej_rodzinki


http://www.joemonster.org/art/11455/Wplyw_ksiazek_na_zycie_czlowieka

bahuone
11-05-2009, 13:02
kobyl bramkarz dobrze ciskal sie:) 3 bylo

ale tego nie widzialem:
http://www.joemonster.org/art/11362/Jak_przegiac_z_reklama_papieru_toaletowego

http://www.joemonster.org/art/11237/Pelna_kultura

kobyll
11-05-2009, 13:12
Rosyjskie demotywatory - nie przypominam sobie, żeby było :)

http://www.joemonster.org/art/11428/Rosyjskie_demotywatory


Amerykanin, Niemiec i Rosjanin przekrzykują się, który z nich szybciej buduje.
Amerykanin:
- Jak my zaczynamy budować most 1 stycznia, to 31 grudnia już możemy po nim jeździć!!!
Niemiec:
- Jak my zaczynamy budować szpital 1 stycznia, to 31 stycznia przyjmujemy już pierwszych chorych!!!
Rosjanin:
- Jak my zaczynamy budować browar w poniedziałek o 9 rano, to o 10-tej już wszyscy pijani jesteśmy...

artful
11-05-2009, 15:39
Wiem, że nie powinienem, ale nie mogłem się powstrzymać:-)
Fragment dzisiajszej mojej korespondencji z użytkownikiem Allegro (w sprawie N12-24), pisownia oryginalna:

(użytkownik allegro) - hejka, rozumiem, ze on jest do pelnej klatki? Czy moglbys mi podeslac jakies fotki tego obiektywu...i fotki ktore on robi?\\
(ja) - to szkło DX, czyli nie do pełniej klatki (chociaż z D700 i D3(x) można używać), jeśli dalej jesteś zainteresowany mogę wieczorem coś podesłać
(użytkownik allegro) - oj, nie.. ja mam d700 wlasnie i potrzebuje pelnej klatki.. Cholera szkoda, bo jestem zainteres
(ja) - Do d700 z szerokich zoomów to w zasadzie są tylko dwa Nikon 14-24 i Sigma 12-24, innych możesz używać, ale w trybie DX
(użytkownik allegro) - wiem, ale ryb DX to wioska jest, dzięki

już nie zdążyłem mu odpisać, bo zaplułem sobie monitor:-)
a ja nieświadomy właśnie sprzedałem FX

Erie
11-05-2009, 15:39
kurde mam wrażenie, że ta szkoła z video Carloosa to szkoła obok mojego domu w Gliwicach (takie samo graffiti, takie same kolorki i takie same debilne dzieciaki udajace hardkory, przy czym u nas debil skaczacy z dachu złamał nogę, a na tym linku jest to mocno prawdopodobne że też)

BugsBunny
11-05-2009, 22:15
przedawkowanie radia Maryja :mrgreen:

http://www.youtube.com/watch?v=BKbf34XZFIk

najt
12-05-2009, 00:12
http://www.youtube.com/watch?v=ZVhlX7jobRc&feature=related

sote
12-05-2009, 10:13
Audi vs BMW: http://www.fishki.net/comment.php?id=50578

loki_p
12-05-2009, 11:08
nie wiem czy było: http://video.google.com/videoplay?docid=5058529870025933880

kobyll
12-05-2009, 17:30
Mały Jasio wbiega podekscytowany do domu i krzyczy od progu:
Jasio: Mamo, mamo, siedzimy sobie wszyscy u sąsiada i ogładamy pornuski!
Matka: ŻE CO?!
Jasio: Spokojnie, mamo. To tylko dziecięce pornuski!

raddeli
12-05-2009, 17:44
Idzie facet chodnikiem, patrzy, a na murze wielki napis: "Uwaga! Gwałcą". Sytuacja kilka razy się powtarza. Po jakimś czasie na chodniku widzi jakieś małe literki. Schyla się, a tam kolejny napis: "Ostrzegaliśmy...".


Małżeństwo kanibali podczas obiadu. Ona:
-Wiesz Zenek, mamy dobre dzieci.


Przed sklepem stoi mnóstwo zwierząt: niedźwiedź, lisy, wilki...Przez kolejkę przepycha się królik, aż wreszcie jest na początku. W tym momencie łapie go niedźwiedź i mówi:
"Te, królik, ty tu nie stałeś! Na koniec!". I rzuca go na koniec kolejki. Królik znowu się przepycha, ale ponownie łapie go niedźwiedź...
Królik powtarza próby jeszcze kilka razy, ale nie udaje mu się przedrzeć do drzwi sklepu. Wreszcie, obolały, otrzepuje się z kurzu i mówi: "Nie to nie ! Nie otwieram dziś sklepu!!!"


Mówi żona do męża:
- Wiesz co, za co się nie weźmiesz to wszystko sknocisz... Jesteś taki pierdoła. Jesteś taki pierdoła, że jakby zrobili konkurs na największego pierdołę to zająłbyś drugie miejsce.
- Dlaczego drugie? - pyta mąż.
- Bo taki jesteś pierdoła...


Mąż wchodzi do sypialni i widzi żonę z obcym mężczyzną. Zdziwiony pyta:
- Co wy robicie?
Żona patrząc na kochanka mówi:
- A nie mówiłam, że to idiota?!

Piecyk
12-05-2009, 18:17
http://www.youtube.com/watch?v=zisAK2vVA2M&NR=1

nikoniara
12-05-2009, 20:20
http://www.youtube.com/watch?v=gHCxdlZ7G18

niezły koleś ;P

Calme
12-05-2009, 20:59
Baptazia ;))
http://www.youtube.com/watch?v=5_JmXCNPs6Y&feature=PlayList&p=20331E6143E5E1D8&index=2

Magda.K
12-05-2009, 23:34
http://farm3.static.flickr.com/2172/2365167051_bb2e044365.jpg :mrgreen:

godzio
13-05-2009, 10:18
Witam wszystkich forumowiczów.

http://www.thru-you.com/ chyba tego tu nie widziałem.

Psychotrop
13-05-2009, 12:31
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.demotywatory.pl/demot/743_500.jpg)

Magda.K
13-05-2009, 13:21
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img22.imageshack.us/my.php?image=1833500.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img16.imageshack.us/my.php?image=1560500.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img16.imageshack.us/my.php?image=1233500.jpg)

Dużo tego jest :mrgreen:

Psychotrop
13-05-2009, 14:47
jako miłośnik sirściuchów ... padłem, leżę i kwiczę :D


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.demotywatory.pl/demot/1946.jpg)

Kosti68
13-05-2009, 18:06
http://www.youtube.com/watch?v=ZPAvBk9qjiU

najt
13-05-2009, 18:12
http://prawiejakrap.blogspot.com/ mega rapy

raddeli
13-05-2009, 20:50
Był sobie facet, który dbał o swoje ciało. Pewnego razu stanął przed lustrem, rozebrał się i zaczął podziwiać swe ciało. Ze zdziwieniem stwierdził jednak, iż wszystko jest pięknie opalone oprócz jego członka! Nie podobało mu się to, wiec postanowił coś z tym zrobić. Poszedł na plażę, rozebrał się i zasypał cale swe ciało, zostawiając członka sterczącego na zewnątrz.
Przez plażę przechodziły dwie staruszki. Jedna opierała się na lasce. Przechodząc obok zasypanego faceta ujrzała cos wystającego z piasku. Końcem laski zaczęła przesuwać to w jedna, to w druga stronę.
- Życie nie jest sprawiedliwe - powiedziała do drugiej.
- Czemu tak mówisz? - spytała tamta zdziwiona.
- Gdy miałam 20 lat byłam tego ciekawa, gdy miałam 30 lat bardzo to lubiłam, w wieku 40 lat już sama o to prosiłam, gdy miałam lat 50 już za to płaciłam, w wieku 60 lat zaczęłam się o to modlić, a gdy miałam 70 to już o tym zapomniałam. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na dziko, a ja nawet nie mogę przykucnąć!



Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Szarpie się, męczy, ciągnie...
- No, weszły!
Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi:
- Ale mam buciki odwrotnie...
Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią... Uuuf, zeszły! Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść..... Uuuf, weszły!
Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
- Ale to nie moje buciki....
Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami... Zeszły!
Na to dziecko :
-...bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić.
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają..... weszły!.
- No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie masz rękawiczki?
- W bucikach.


Młody nauczyciel i stary idą razem na lekcję. Młody - stosy kserówek, teka wypchana książkami, dziennik w zębach. Stary idzie na luzaka, niesie tylko klucz od sali.
Młody mówi z podziwem:
- No no, po tylu latach pracy, to pan ma to wszystko w głowie?
- Nie synu, w dupie...


W świecie komputerowego przetwarzania danych żadna awaria się nie kończy, ponieważ płynnie przechodzi w następną.

Komunikacja wewnątrzsystemowa
Bios do Windows: "Pobudka! Wstajemy!"

Windows do Biosa: "Pomału, pomału, co nagle to po diable..."

Manager urządzeń do systemu operacyjnego: "Mam takie coś dziwne na monitorze."

Odpowiedź Windows: "Na razie to olej."

Asystent sprzętowy do Windows: "Juzer mnie pogania. Mam zidentyfikować to coś dziwne. Może to karta ISDN jest."

Windows: "Coś takiego...?"

Nieznana karta ISDN do wszystkich: "Może by mnie tak kto wpuścił???"

Karta sieciowa do tupeciary ISDN: "Kto ci się tutaj pozwolił ładować?!"

Windows: "Cisza w budzie! Bo obu wam zabiorę rekomendacje!"

Manager urządzeń: "Proponuję kompromisik. Karta sieciowa będzie hulała w poniedziałki, a koleżanka ISDN we wtorki."

Karta graficzna do Windows: "Mój sterownik poszedł na pomostówkę. Ja się w takim razie zwalam."

Windows do karty graficznej: "A kiedy wrócisz?"

Karta graficzna: "No, na razie to nie przewiduję."

Napęd CD-Rom do Windows: "Ekhem, mam tu nowego sterowniczka."

Windows: "I że niby co ja z nim mam począć?!"

Sofcik instalacyjny do Windows: "Daj, ać ja pobruszę, a ty pociwej"

Windows: "No, to to lubię."

Gniazdo USB do zarządcy przerwań: "Alarm! Właśnie zostałam spenetrowana przez kabel od skanera. Oczekuję reakcji."

Zarządca przerwań: "A ty skąd się wzięłaś?"

Gniazdo USB: "Ja jestem tu fabryczna. Zresztą koło mnie siedzi jeszcze koleżanka."

Zarządca przerwań: "Ale ja was w ogóle nie mam na liście."
do Windows: "Weź im coś powiedz."

Windows: "O rany, mam nadzieję, że się zaraz jakaś drukarka nie pojawi."

Karta graficzna: "Tej, nowy sterownik się jąka."

Windows: "No to musimy starego sterownika z emeryturki zawrócić."

Program deinstalacyjny do nowego sterownika: "Spadówa."

Niepożądany sterownik: "Możesz mnie cmoknąć."

Windows do Norton Utilities: "Killim dziada i jego parszywy pomiot!"

Utilities do resztek sterownika: "Sorki, musimy was dziabnąć."

Ważny plik systemowy: "Nas?? Bohaterów?! PRĄDEM?!"

Windows do niebieskiego: "Weź no zaanonsuj, że chłopcy Nortona znowu pomylili koordynaty przy ostrzale..."

Niebieski do użytkownika: "No to luzik, kolego, w tym tygodniu już nie popracujesz."

mad_mark
14-05-2009, 15:22
http://www.wykop.pl/ramka/182183/genialna-iluzja

Magda.K
14-05-2009, 23:44
http://www.youtube.com/watch?v=h3btUVRVkns teraz jest dobrze :)

jarcow
15-05-2009, 10:20
Polecam wszystkim foto "Marzenia polskiego kibica" http://www.utd.pl/humor-f10/marzenia-polskiego-kibica-t111.html
Prawie się popłakałem, heheheh

Borowa
15-05-2009, 13:08
Trzech pedałów rozmawiało o ulubionym sporcie.
- Wiecie - mówi pierwszy - ja to najbardziej lubię zapasy. Dwaj silni mężczyźni spleceni w śmiertelnym uścisku... I te wspaniale spocone, naprężone ciała... Napięte pośladki...
Echhhhh... Dwaj pozostali pokiwali ze zrozumieniem głowami.
- A ja - mówi drugi - to chyba wole pływanie. Wspaniali, prawie nadzy, młodzi mężczyźni. Delikatnie zarysowanie mięśnie, szerokie klatki piersiowe i wąskie biodra... echhhh... i ten moment jak pochylają się przed samym skokiem, ach ja bym tak wtedy...
Dwaj pozostali pokiwali ze zrozumieniem głowami.
- A wiecie - mówi trzeci - ja to wole piłkę nożna...
Dwaj pozostali lekko zdziwieni.
- No bo wyobraźcie sobie: Mistrzostwa Świata. Decydujący finałowy mecz. Przegrywamy jeden do zera. Ostatnia minuta. Biegnę sam z piłką. Mijam pierwszego obrońcę. Wielotysięczny tłum na trybunach wiwatuje i wrzeszczy z radości! Mijam drugiego obrońce. Zostaje sam na sam z bramkarzem.
Wykonuje doskonały zwód, mijam bramkarza i jestem sam na sam z bramka!
Tłum zrywa się ze swoich miejsc. Strzelam i... piłka przelatuje tuż nad poprzeczką. Na trybunach szal. Wszyscy wrzeszczą: "**** ci w dupę!!! **** ci w dupę!!!" A ja padam na murawę, zamykam oczy i maaaarzęę...

atomek21
16-05-2009, 00:12
15 lipca 1410 roku. Wstaje świt. W lesie budzi się polski obóz. Poranny
posiłek, modlitwa.

Jagiełło staje przed namiotem, powiadomiony o przybyciu posłów krzyżackich.

- Panie, Wielki Mistrz, Ulrich von Jungingen, proponuje, by zamiast toczyć
tu krwawą bitwę i stracić kwiat rycerstwa, wyznaczyć jednego z każdej ze
stron.
Niech oni stoczą pojedynek, a który z nich zwycięży, tego strona uznana
zostanie za zwycięską w całej bitwie.

Po chwili namysłu Jagiełło się zgodził. Posłowie odjechali, a Jagiełło
podążył do namiotów rycerzy.

- Słuchaj Zawisza, zamiast bitwy będzie pojedynek - pójdziesz walczyć o
wygraną bitwę?

- No wiesz Władek, pojutrze tak. No może jutro... Ale dziś nie dam rady.
Rozumiesz, imprezka była, daliśmy czadu no i ... po prostu nie dam rady...

Król udał się więc do kolejnego rycerza:

- Powała, pójdziesz walczyć w pojedynku o wygraną bitwę?

- Sorki Władek, wczoraj była imprezka u Zawiszy. Daliśmy czadu no i
wiesz.... Pojutrze spoko, dziś nie dam po prostu rady....

Udał się więc Jagiełło do kolejnego namiotu:

- Zbyszko, pójdziesz walczyć o wygraną bitwę?

- Królu złoty, nie dam rady. Była imprezka ..

- Tak, tak, wiem - u Zawiszy.

- Kto jeszcze tam był?

- No chyba wszyscy...

- Zwołaj wojska, niech się ustawią w szeregu pod lasem.

Stanęło więc polskie wojsko pod lasem, naprzeciw króla.

- Słuchajcie, będzie pojedynek o wygraną bitwę. Czy ktoś z was jest w
stanie stanąć do niego?

Siedzą rycerze w kulbakach, każdy łypie na drugiego, głowy pospuszczali.
Nikt nie chce ... Nagle słychać:
- Ja ! Ja ! Ja chce ! Ja pójdę !

Rozglądają się i widzą: stary dziad z brodą do pasa, ubrany w jakiś taki
jutowy worek, łachmany.
- Rany Boskie, nie ma nikogo innego

No i nikogo innego nie było.
Dali więc dziadkowi długi dwuręczny miecz. Idzie dziadek przez pole, miecza
nie dał rady dźwignąć wiec ciągnie go za sobą .... Patrzą Polacy, a z
przeciwnej strony wyjeżdża na koniu wielkim jak stodoła, zakuty cały w
lśniącą zbroję wielki jak dąb rycerz. Jagiełło chwyta się za głowę i jęczy,
a Polacy wrzeszczą:
- Dziaaaadeeeeek ! W nooooogiiiiii ! W noooooogggiiiiiiiiiiiiiii
Rycerz niemiecki jednak już ruszył, dopadł dziadka, który w ogóle nie
zamierzał uciekać, podniósł się tuman kurzu. Nic nie widać tylko jakieś
jęki. Po chwili wiatr oczyścił pole z pyłu. Patrzą Polacy, a tam koń bez
nóg, Krzyżak bez nóg, a dziadek stoi i trzęsącą się ręką, trzyma miecz na
gardle Niemca. I mówi:

- Masz szczęście ****u, że krzyczeli "w nogi" bo bym ci łeb u*******ił!!!

carl00s
16-05-2009, 09:04
http://fakty.interia.pl/galerie/ciekawostki/jezus-na-krzesle/zdjecie/duze,988092,5,271


http://www.joemonster.org/filmy/16296/Maciek_z_Klanu_dostaje_PlayBoxa


http://img513.imageshack.us/img513/8917/haha.gif

fast_fashion
16-05-2009, 16:47
Najnowsza oferta komunijna EMPiK-u


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://p5.labfoto.pl/photos/p/5/7/573b0b8eeb362a6fc0bd93c58113d820-1697977.jpg)

Oto "Zestaw komunijny", który jedni mogą uznać za geniusz marketingu, a inni za znak czasów...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://pa.labfoto.pl/photos/p/a/c/ac73c46549994563d4ba07a05093c0ee-1697978.jpg)

I od razu można liczyć na komentarze forumowe:

***Dołączona czwarta gra: "Pismo Święte". Grał już ktoś?

***Przeszedłem Stary Testament. Teraz zabieram się za Nowy Testament.

***Nie moge przejść przez morze czerwone, ma ktos sposob jak tam trzeba biec?

***Kumpel mówił, że są jakieś kody do chodzenia po wodzie. Zna ktoś?

***Dobra gra - mimo, że mnie zabili to po 3 dniach miałem respawn + nowe moce.

***Spoiler: najlepsza jest końcówka, z tymi wszystkimi bestiami i smokami. Nie spodziewałem się końca świata.

***Szybcy jesteście. Ja cały czas próbuje upchać 400 tysięcy gatunków chrząszczy na arce.

***E, grałem w wersje na ps2, to już jest sequel tego klasyka. W oryginale

trzeba było zrobić działający świat w 7 dni, coś jak Spore...

***Ja gram Ablem i za chiny nie wiem jak rozwiązać questa z robieniem dzieci.

***Mam problem. Podnoszę żebro mężczyzny i próbuję ułożyć kobietę, ale

ciągle wyskakuje mi morświn. Zapomniałem czegoś? Moja wersja gry 1.0.

Czy możliwe, że to problem z crackiem?

***Hej gram Jezusem, ale na etapie z krzyżem ciągle ginę. Pomóżcie!!!!

***Jak Tak daleko doszliście? Mnie Ewa nie chcę nawet jabłkiem poczęstować.. Ciągle jej jedno tylko w głowie :/

***To już wiem, co kupić chrześniakowi na komunię Very Happy

***Poradnik do gry "Pismo Święte"?

Marta Baranowska
16-05-2009, 19:41
Siedzi bułka i pączek na półce w sklepie, nagle bułka zaczyna sie panicznie smiac!
Paczek pyta - Bułka, z czego sie smiejesz?
Bułka - aaaa... cos mi sie przypomniało.
Pączek - no to powiedz, tez posmieje.
Bułka- Pączek, pączek ch*j bez rączek! hahaha
Pączek sie obrazil, nagle on zaczyna sie glosno smiac!
bułka pyta - Pączek z czego sie smiejesz?
aaa... cos mi sie przypomnialo - odpowiada pączek.
bułka na to - no to powiedz! Tez sie posmieje
na to pączek - bułka bułka ch*j ci w dupe xD

Boryszuk
16-05-2009, 22:01
Ja to znalem w troche innej wersji, mianowicie

Dwoch gosci jedzie w przedziale w pociagu, upal jak diabli. W pewnym momencie pociag staje na stacji na troche dluzszy postoj i jeden z facetow zagaduje:
-Jedziemy tak we dwoch w tym przedziale, wypadaloby sie przedstawic. Wafel mam na nazwisko. A Pana godnosc, jesli mozna?
-Bardzo mi milo, Piwko sie nazywam.-odpowiada drugi gosc.
Pan Wafel kontynuuje konwersacje:
-Wie pan, tak goraco dzisiaj a ja ulozylem taki krotki wierszyk, na rozluznienie atmosfery. ""Piwko Piwko, skocz po piwko.
No i pan Piwko poszedl po piwo. Jak wrocil to mowi:
-Wie pan, ja tez ulozylem wierszyk.
-No, dawaj pan.
-Wafel Wafel, ty ****u.

raddeli
16-05-2009, 22:56
To z Grunwaldem już było, nawet sam to wstawiłem :)

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- panie doktorze, zona mnie zdradza. No i z tego powodu podobno mam rogi, ale jakoś ich nie mogę dostrzec na głowie. Więc o co chodzi? jak to jest?
- niech się pan nie przejmuje - to tylko się tak mówi, że "rogi rosną".
- a, to mnie pan doktor uspokoił - bo ja już myślałem, że mi wapnia brakuje.


- Kiedy kobieta przeżywa szokujący seks?
- Kiedy zamiast orgazmu przychodzi mąż.


Rozpracowano skład viagry:
- piramidon - 2%
- aspiryna - 2%
- paracetamol - 4%
- krochmal - 2%
- utwardzacz do kleju epoksydowego - 90%


Członek - zewnętrzny narząd płciowy, który dąży do tego, aby się stać
wewnętrznym.


Młode małżeństwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko. Młody żonkos pyta:
- Panie doktorze a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży można czy nie?
Lekarz:
- W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim trymestrze proponuje na pieska - od tyłu bo bezpiecznie dla przyszłej mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka.
- A można wiedzieć panie doktorze jak to jest na wilka?
- Leżysz pan koło nory i wyjesz!

xmaniekx
17-05-2009, 12:13
http://www.youtube.com/watch?v=mxo96SpMaVM


Jeśli kogoś to może urazić to prosze nie klikać ;)

Pozdrawiam

kptYossarian
17-05-2009, 12:33
Przykład jak z kompletnego kiczu zrobić cos dobrego. (http://www.maxior.pl/film/127284/Gdyby_Elvis_spiewal_kawalki_Rihanny)

Marta Baranowska
17-05-2009, 13:35
Twoja stara (http://www.youtube.com/watch?v=59mRKuthv24&feature=related)


10 minut :mrgreen:

Zbigniew
17-05-2009, 13:38
Dzień z życia admina
(http://www.wykop.pl/ramka/182448/strona-nie-dziala-czyli-dzien-z-zycia-admina-d)
11 minut :D

eskimos
17-05-2009, 22:25
http://www.wimp.com/deathstar/

Death Star vs Enterprise : )

wesol
17-05-2009, 22:31
- Słyszeliście jak się nazywa dziecko wiatru i kurzu ??


- Tuman.

carl00s
18-05-2009, 15:35
Może nie do końca humor, ale za to pocieszne - i oczywiście szacun dla "drajwera" ;)

y06PvDdPkIw

najt
18-05-2009, 21:04
dobra reklama
http://moto.onet.pl/4993264,18652,4,filmy.html?node=18652

carl00s
19-05-2009, 14:46
http://images34.fotosik.pl/26/3accaabe65ed0f29.jpg

kptYossarian
19-05-2009, 23:34
78 Photography Rules for Complete Idiots (http://gawno.com/2009/05/78-photography-rules/)

Calme
20-05-2009, 14:18
Jak już jesteśmy w temacie, przypomina mi się naklejka, którą oglądam codziennie jadąc do pracy na hondzie stojącej obok - "Gas or ass - no free rides" :mrgreen:
http://strony.toya.net.pl/~gracjan_r/NoweAuto/gas1.JPG

Skibek
20-05-2009, 14:46
A ja znam w takiej wersji:

"Założyła gaz, nie zapukał nikt na czas, znów w Lexusie LPG maaaam" :)

kptYossarian
21-05-2009, 08:14
Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi do żony i pyta:
- Gdzie piła?
Żona wystraszona odpowiada:
- U sąsiada.
- A dlaczego dała sąsiadowi?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
- Dała, bo piła...

carl00s
21-05-2009, 09:10
co Wy na to?


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.demotywatory.pl/demot/2223.jpg)

bo ja popłakałem się ze śmiechu :mrgreen:

od razu przypomina mi się

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.metro.nysa.pl/galerie/naszywka-rzuc-na-tace-bi_2201.jpg)

:mrgreen::mrgreen::mrgreen:

najt
21-05-2009, 11:06
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.frazpc.pl/pliki/2002/board_graf/110641577272435500.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.frazpc.pl/pliki/2002/board_graf/110641577922451304.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.frazpc.pl/pliki/2002/board_graf/110641578318475765.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.frazpc.pl/pliki/2002/board_graf/11064157879412471.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.frazpc.pl/pliki/2002/board_graf/110641579130726079.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.frazpc.pl/pliki/2002/board_graf/110641579637275479.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.frazpc.pl/pliki/2002/board_graf/110641580018730216.jpg)

raddeli
21-05-2009, 11:14
Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi do żony i pyta:
- Gdzie piła?
Żona wystraszona odpowiada:
- U sąsiada.
- A dlaczego dała sąsiadowi?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
- Dała, bo piła...

O rzesz, qrwa! Rozwaliło mnie na łopatki :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

a teraz dowcip:
Wyłowił wędkarz starą butelkę. Patrzy, a w środku siedzi Dżinn.
Zaczyna więc pocierać szkło. Trze, trze i nic.
Nagle słyszy przytłumiony głos:
- Korek wyciągnij, debilu!


I na koniec coś z mojej branży:


Żona informatyka wysyła go po zakupy.
- Kup parówki, a jak będą jajka, to kup dziesięć.
Chłopina po wejściu do sklepu pyta:
- Czy są jajka?
- Tak - odpowiada sprzedawca.
- To poproszę dziesięć parówek.


- Czym różni się doświadczony informatyk od początkującego?
- Początkujący uważa, że 1KB to 1000B, a doświadczony jest pewnien, że 1km to 1024m.

najt
21-05-2009, 14:21
Obok siebie w autobusie stoją dwie osoby: Ona i On. Ona spojrzała na
niego, on na nią.
- Informatyk - pomyślała studentka
- Studentka - pomyślał bezdomny

Psychotrop
21-05-2009, 22:07
nosz ja pierdziu :D
wymiękłem :D

oczywiście z grup dyskusyjnych:
------------------------------
Grupy dyskusyjne: pl.pregierz
Data: Mon, 23 Mar 2009 12:21:57 +0100
Temat: Re: dżownicę pod prysznicem ...

> dziś jak się kąpałem pod prysznicem i schyliłem sie po szampon to przy
> wypływie na dnie prysznica zobaczyłem takiego malutkiego robaczka
> wyglądającego jak miniaturowa glizda, taką małą czerwoną dżownicę,
> kurcze skąd tak się wzięła, wpełzła prze okno ? ale taka mała?

Szybko wsadź go do lodu i leć na pogotowie, może jeszcze zdążą ci go
przyszyć z powrotem!
------------------------------
Newsgroups: pl.comp.www
Subject: Re: Jaki stosunek odslon banera do klikniec jest ok?
Date: Wed, 25 Mar 2009 19:59:27 -0000

> > Jeśli banner ma: to wynik jest:
> > - 100x100px - dobry
> > - 750x100px - przeciętny
> > - 750x750px na warstwie - zły

Przy tym ostatnim, na 1000 odsłon należy się spodziewać:

489 kliknięć przez omsknięcie się myszy poza [X],
378 kliknięć przez odruchowy skurcz środkowego palca,
43 kliknięcia za pomocą rzucenia myszą w monitor,
2 kliknięcia użytkowników, którym dziś podłączono internet po raz pierwszy.
------------------------------
Grupy dyskusyjne: pl.pregierz
Data: Sat, 21 Mar 2009 18:43:28 +0100
Temat: Re: Różowe koszule

>>> Idiotyczna modę na różowe koszule i krawaty u facetów.
>>
>> wygladaja pedalsko :D
>
> Jak zawsze -- zależy na kim.

No tak, na jednym pedalsko a na innym gejowsko.
------------------------------
Newsgroups: pl.pregierz
Subject: Re: Zwolenników kary smierci
Date: Thu, 12 Mar 2009 19:16:11 +0100


>> >> Ja jestem zwolennikiem kary smierci dopiero od poziomu *seryjnych*
>> >> morderców (dwucyfrowych).
> >
> > Czyli zabicie 9 osob rozni sie diametralnie od zabicia 10. Aha.

"Morderca strzelał do grupy dziesięciu osób. Dziewięć z nich zginęło
na miejscu, jedna przeżyła, ale musieliśmy ją dobić, bo inaczej
s******l wykpiłby się dożywociem."

:>

Pozdrawiam, Carrie
------------------------------
Newsgroups: pl.soc.dzieci.starsze
Subject: Re: odwiedziny sympatii, czyli gość w dom - Bóg wi po co ;-)
Date: Tue, 17 Mar 2009 11:39:49 +0100

> > Do syna/córki na weekend przyjeżdża dziewczyna/chłopak. To pierwsza wizyta.
> > Co mają a czego nie mają robić rodzice, żeby nie odstraszyć
> > (przynajmniej od razu)?

Psami poszczuć. Najlepiej bowiem smakuje owoc zakazany.
------------------------------
Newsgroups: pl.pregierz
Subject: Re: Koło ratunkowe - więcej matematyki?
Date: Thu, 12 Mar 2009 20:19:28 +0100

> > a który przedmiot w szkole jest potrzebny?

Dzwonek.

------------------------------
pozdr

feuerwehrmann
21-05-2009, 22:08
po targach budowlanych:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://photos.nasza-klasa.pl/3688925/60/main/0a7197435f.jpeg)

kobyll
22-05-2009, 11:47
w tym tygodniu jeszcze nie bylo...;)

Fety, dropsów czy baki? :mrgreen:

djjaca
22-05-2009, 15:34
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/2zz9am17q1d3rsu6nri5.jpg)

mrozikulus
22-05-2009, 17:00
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/2zz9am17q1d3rsu6nri5.jpg)

rotfl :d

RRBM
22-05-2009, 17:55
List od użytkowniczki:
Dzień dobry. Chce skopiować film na dyskietkę, gdy dam kopiuj pojawia mi się komunikat, ze na dysku A nie ma wystarczająco miejsca.
Potem daje "skopiuj skrót" i wtedy mi się film mieści na dyskietce.
Problem jednak powstaje, gdy chce go uruchomić na innym komputerze, dlatego, ze pojawia mi się komunikat "skrót nie został znaleziony", równocześnie na moim komputerze ten film normalnie uruchamiam. Co z tym mogę zrobić?

Odpowiedz informatyka:
Droga użytkowniczko, do swojej torebki nie zmieści Pani swojego futra.
Karteczka z tym, ze futro ma pani w szafie, do torebki się jednak zmieści.
Tak wiec dopóki i jest Pani w domu a przeczyta Pani karteczkę z torebki, ze futro jest w szafie, bez problemu je Pani tam znajdzie. Gorzej, gdy, będąc u przyjaciółki wyciągnie Pani karteczkę z torebki i przeczyta, ze w szafie ma Pani futro. W szafie u przyjaciółki może Pani długo szukać, ale tego futra tam Pani na pewno nie znajdzie.

Jeszcze podpowiedz:
torebka = dyskietka
futro = film
karteczka = skrót
szafa = komputer
mol w szafie = wirus komputerowy
sąsiad w szafie = haker

najt
23-05-2009, 09:11
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/05/6920Japanese20Taxidermy-1.jpg
źródło (http://media1.break.com/dnet/media/2009/5/69%20Japanese%20Taxidermy.jpg)

raddeli
23-05-2009, 17:41
Użytkownik komputera dzwoni do pomocy technicznej:
- Jaka to usterka?- pyta technik.
- Z zasilacza wydobywa się dym.
- Trzeba wymienić zasilacz.
Nie! Muszę tylko zmienić pliki startup.
- Proszę pana, zasilacz jest uszkodzony. Musi pan go wymienić.
- W żadnym razie! Jeden facet powiedział mi, że muszę tylko zmienić pliki startup i to usunie problem! Wszystko czego potrzebuję, to znać polecenie.
- Przepraszam. Normalnie nie informujemy o tym klientów, ale istnieje nie udokumentowane polecenie DOS-u, które usuwa problem.
- Wiedziałem!
- Proszę dodać linię LOAD NOSMOKE.COM na końcu pliku CONFIG.SYS. Proszę mi
powiedzieć, czy się udało.
Kilka minut później:
- To nie działa. Mój zasilacz wciąż dymi.
- No tak, jakiej wersji DOS-u pan używa?
- MS-DOS 6.22.
- Tu jest pana problem. Ta wersja DOS-u nie zawiera NOSMOKE. Proszę skontaktować się z Microsoftem i poprosić o nakładkę, która będzie zawierała ten plik. Proszę mi powiedzieć, czy się udało.
Godzinę później:
- Potrzebuję nowego zasilacza.
- Jak pan do tego doszedł?
- Zadzwoniłem do Microsoftu i zapytałem o NOSMOKE. Wtedy oni zaczęli mi
zadawać pytania na temat typu mojego zasilacza.
- I co panu powiedzieli?
- Powiedzieli mi, że mój zasilacz nie jest kompatybilny z poleceniem NOSMOKE.


Spotkało się kilku informatyków i jak to zwykle bywa, rozmowy szybko zeszły na tematy komputerowe. Wreszcie któryś z nich zaproponował:
- Panowie, porozmawiajmy o czymś normalnym, np. o dupach.
Nastąpiła bardzo długa cisza, a po niej jeszcze więcej krępującego milczenia.
Wreszcie któryś odpowiada:
- Słuchajcie, moja karta graficzna jest do dupy...


W piaskownicy bawią się dzieci, jedno z nich siedzi same w rogu.
- Dlaczego twój dzieciak siedzi dziś tak sam w kącie?
- No bo dzisiaj bawią się w pracownie komputerową, a mój instaluje Linuxa.


Klasyfikator pojemnosści butelek wódki w świecie informatyków

0.1 l - demo
0.25 l - trial version
0.5 l - personal edition
0.7 l - professional edition
1.0 l - network edition
1.75 l - enterprise
3 l - for small business
5 l - corporate edition

Władca Pixeli
23-05-2009, 17:55
Spotkało się kilku informatyków i jak to zwykle bywa, rozmowy szybko zeszły na tematy komputerowe. Wreszcie któryś z nich zaproponował:
- Panowie, porozmawiajmy o czymś normalnym, np. o dupach.
Nastąpiła bardzo długa cisza, a po niej jeszcze więcej krępującego milczenia.
Wreszcie któryś odpowiada:
- Słuchajcie, moja karta graficzna jest do dupy...

A może coś bardziej swojskiego :mrgreen:
Spotkało się kilku forumowiczów z forum foto i jak to zwykle bywa, rozmowy szybko zeszły na tematy fotograficzne. Wreszcie któryś z nich zaproponował:
- Panowie, porozmawiajmy o czymś normalnym, np. o dupach.
Nastąpiła bardzo długa cisza, a po niej jeszcze więcej krępującego milczenia.
Wreszcie któryś odpowiada:
- Słuchajcie, mój aparat jest do dupy...

krootki
23-05-2009, 19:39
Kiedy wydaje ci się, że pielęgniarka chce spełnić twoje marzenia...

http://www.youtube.com/watch?v=4uXzRHemdDg&feature=channel_page

carl00s
23-05-2009, 21:44
vYfcFkRcyag

klasyka:D

Calme
25-05-2009, 07:59
G o l o n e s ;)

RVVZe-LLliU (http://www.youtube.com/watch?v=RVVZe-LLliU)

Calme
25-05-2009, 10:12
Najlepsze jest to jej "no co, znam takich co golą" hahahahaha
Wiesz zawsze mogła powiedzieć o bobrze lub jeżu z drugiej strony :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

stonka
25-05-2009, 15:27
Mąż pracujący za granicą napisał do żony:
>
> Kochanie,
>
> Nie mogę wysłać ci wypłaty w tym miesiącu, więc przesyłam 100całusów.
>
> Jesteś moim skarbem.
> Twój mąż,
> Maniek
>
>
> Jego żona odpowiedziała...
>
> Mój najukochańszy,
>
> Dziękuję za 100 całusów, poniżej jest lista kosztów...
> 1. Mleczarz zgodził się dostarczać mleko przez miesiąc za 2 całusy.
> 2. Elektryk zgodził się dopiero po 7 całusach..
> 3. Właściciel wynajmowanego przez nas mieszkania przychodzi
> codziennie po 2 lub 3 całusy w zamian za koszt wynajmu.
> 4. Właściciel sklepu nie zgodził się na wyłącznie całusy, więc
> dałam mu jeszcze inne rzeczy............
> 5. Inne wydatki - 40 całusów.
> Nie martw się o mnie, Mam jeszcze 35 całusów i mam nadzieję, żeto
> mi wystarczy do końca miesiąca. A jak zabraknie to mam przeciez
> jeszcze zupelnie niezla dupe w zanadrzu
> Daj proszę znać jak mam planowac nastepny miesiac!!!
>
> Twoja najdroższa,
> żona
> Zocha

GrzesiekH
25-05-2009, 20:23
HAHAHAHAHAHHA to tak żeby nie było, że sam się nie śmieję z tego :-)

Opis lampy fomei'a na hot shoe liczba przewodnia 30(iso 100)

"Warto przy tym podkreślić, że dzięki zastosowaniu wysokiej jakości kondensatorów czas ładowania do pełnej mocy to około 8 sekund

frostic
25-05-2009, 21:34
Marketing polityczny najwyższego lotu czyli reklamówki Polskiej Partii Pracy do PE
(gdybym nie widział przed chwilą na 1-nce to bym w to w życiu nie uwierzył ;)

http://www.youtube.com/watch?v=0jDzIWAOcxk

http://www.youtube.com/watch?v=MHhW8hv0jXI

bahuone
25-05-2009, 23:55
No to na zblizajace sie wybory do PE:
1) http://www.youtube.com/watch?v=_0vwx7i8L5k&feature=related
2)http://szymon.plejada.pl/19981,wideo,,100564,rozwiazanie_konkursu_spot_wybo rczy,smsnews_detal.html

konkurencja jest duza

sea21
26-05-2009, 11:07
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.lycos.co.uk/laliki/download/niejestaztakzle.jpg)

djjaca
26-05-2009, 15:16
Ona i On w łóżku. Akcja. On na górze, w tym czasie ona delikatnie dotyka jego głowy.
On:„Co robisz?"
Ona: „Szukam rogów"
On: (zdziwiony) „Jakich znowu rogów?"
Ona: „Bo jesteś diabelnie dobry..."
Zmiana akcji. Ona na górze. Teraz On szuka czegoś na jej głowie.
Ona: „Czego szukasz?"
On: „Rogów"
Ona: (zadowolona) „Też jestem diabelnie dobra?"
On: „Nie, ciężka jak krowa..."

Ostrry
26-05-2009, 23:04
Photographer fail

http://www.youtube.com/watch?v=YQs8UVeczX0

Dex
27-05-2009, 01:05
Przy okazji dnia mamy :D

Pani w szkole nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem: "Matka jest tylko jedna". Na drugi dzień pani pyta się dzieci.
- No dzieci przeczytajcie co napisaliście - może zaczniemy od Małgosi.
- Mama jest kochająca przytula nas, układa do snu. Matka jest tylko jedna.
- Gosiu 5 siadaj. Teraz Pawełek
- Mam wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.
- Pawełku 5 siadaj.
Wreszcie Pani przepytała prawie całą klasę. Pozostał tylko Jasiu.
- Jasiu a ty, co napisałeś?
- W domu balanga,a wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan.
Nagle wódka się skończyła, więc matka do mnie: Jasiek skocz do lodówki przynieś dwie wódki. Idę do kuchni, otwieram lodówkę i drę się z kuchni:
Matka! Jest tylko jedna!

najt
27-05-2009, 08:51
http://www.break.com/index/rally-car-driver-almost-loses-head.html ale fart
http://www.break.com/index/monkey-goes-for-a-ride.html znowu nasi

artful
27-05-2009, 11:00
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img265.imageshack.us/img265/4969/43151.jpg)

!AGresT
27-05-2009, 11:53
Artul, to jeden z moich ulubionych Raczkowskiego.
To ode mnie:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=m7gjwx64q9auheqml4lh.jpg)

rooner
27-05-2009, 13:46
http://www.youtube.com/watch?v=eQ4y1tTSD6M
;)

Skibek
27-05-2009, 13:52
Wybaczcie, ale muszę, bo ręce mi opadają: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=1297610#post1297610 ;)

rooner
27-05-2009, 18:11
http://www.youtube.com/watch?v=G4FyQozGoqI&feature=related

szela
27-05-2009, 20:14
Ja to bym się na Twoim miejscu Skibek zastanowił czy nie sprzedać tego futra z jenotów na aledrogo!!!
Może kolega Ikonay by kupił dla pieska jako posłanie a Ty byś miał kasę na jakieś szkło :))



Rooner toż to sama prawda!!!
Żadna kobieta nie jest tak dobra jak własny, ulubiony browarek :)

sea21
28-05-2009, 13:37
http://www.youtube.com/watch?v=XHosLhPEN3k

W1LOVE
28-05-2009, 15:07
Czy często się pan uśmicha ?
http://www.youtube.com/watch?v=yA7NcTIpfSs

sea21
28-05-2009, 18:55
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img29.imageshack.us/img29/9528/1ff52ba7f6.jpg)

raddeli
28-05-2009, 21:46
sea21 rozwaliłeś mnie na łopatki - stare czasy się przypomniały :mrgreen:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/05/15dcea8266ba0c9dmed-1.jpg
źródło (http://images47.fotosik.pl/133/15dcea8266ba0c9dmed.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images45.fotosik.pl/133/a5560da2b16393a6med.jpg)

bahuone
29-05-2009, 12:02
jestes?? ----->
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img29.imageshack.us/img29/8169/54288896.gif)

http://www.youtube.com/watch?v=oowP4CefwOs

frostic
29-05-2009, 12:42
Pewna para w średnim wieku z północnej części USA zatęskniła w środku mroźnej zimy do ciepła i zdecydowała się pojechać na dół, na Florydę i mieszkać w tym hotelu, w którym spędziła noc poślubną 20 lat wcześniej. Mąż miał dłuższy urlop i pojechał o dzień wcześniej. Po zameldowaniu się w recepcji odkrył, że w pokoju jest komputer i postanowił wysłać maila do żony. Niestety omylił się o jedną literę.
Mail znalazł się w ten sposób w Houston u wdowy po pastorze, która właśnie wróciła do domu z pogrzebu męża i chciała sprawdzić, czy w poczcie elektronicznej są jakieś kondolencje od rodziny i przyjaciół.
Jej syn znalazł ją zemdloną przed komputerem i przeczytał na ekranie:



Do: Moja ukochana Żona

Temat: Jestem już na miejscu
Wiem, że jesteś zdziwiona otrzymaniem wiadomości ode mnie. Teraz mają
tu komputery i wolno wysłać maila do najbliższych. Właśnie zameldowałem się. Wszystko jest przygotowane na Twoje przybycie jutro.
Cieszę się na spotkanie. Mam nadzieję, że Twoja podróż będzie równie bezproblemowa, jak moja.
PS: Tu na dole jest naprawdę gorąco.

frostic
29-05-2009, 12:47
to też niezłe.... Amerykańskie auciaki rządzą ;)

http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090504/POLICJA/874266365

!AGresT
29-05-2009, 13:03
Tak jak wartburgi-na ramie. Tyle, że ta energia, która tak pogięła vw, została też przyjęta przez drugie auto a pierwszym elementem, który ją przejął były organy wewnętrzne kierowcy (i pasażerów). Polecam poczytać, jak przy gwałtownych przeciążeniach zachowuje się np. unerwienie móżdżku lub wątroba. Zaraz po wypadku, nic się nie musi dziać, a po jakimś czasie...
Przepraszam za taki tekst w humorze, ale zajmowałem się kiedyś zawodowo m.in. bezpieczeństwem samochodów i do dziś ruszają mnie takie artykuły - wszyscy się zachwycają, jakie to bezpieczne auto, bo nic mu się nie stało. Tyle, że auto ma być bezpieczne dla człowieka...

JacKill
29-05-2009, 13:15
Dokładnie. Niestety większość osób utożsamia sztywność konstrukcji z bezpieczeństwem... Np. zachwyty nad crashtestem Poloneza.

Skibek
29-05-2009, 14:42
Sztywność elastyczna i kontrolowane strefy zgniotu... Ech ta technologia... Dawniej dla bezpieczeństwa jeździło się bez zapiętych pasów (bo bezpieczniej było wylecieć przez przednią szybę, niż otrzymać mega przyspieszenie organów wewnątrznych).
Ale to już chyba OT, więc...

SMIEJMY SIĘ!

JacKill
29-05-2009, 15:19
nie pitol, były takie ????

http://www.youtube.com/watch?v=7vIPTWw4M8U ;) na takim forum chwalili, bo "sztywny", to nic się nie stanie :D

I coś do pośmiania:

http://www.youtube.com/watch?v=RiomuRm41YI

http://www.youtube.com/watch?v=3BECXT8Mxdo

http://www.youtube.com/watch?v=JyWdqX4HTD8

raddeli
29-05-2009, 16:12
Kontrolowana strefa zgniotu w maluchu, patrząc od:
- przodu - kończy się na silniku,
- tyłu - kończy się na akumulatorze.

kobyll
29-05-2009, 16:23
Koniecznie trzeba obejrzeć filmik dołączony do newsa :)

http://sport.wp.pl/kat,109318,title,Geje-nagrodzili-Cristiano-Ronaldo,wid,11174297,wiadomosc.html

swiatlo
29-05-2009, 18:47
Facet ze śmiechem się pyta swojego kumpla:
- Haha, jak długo nosisz ten biustonosz?
- Od czasu jak moja żona znalazła go w schowku w moim samochodzie.

-------------------------
Facet wpada do gabinetu lekarza i krzyczy:
- Wiem że jestem bardzo chory. Chcę szczerą odpowiedź! Jak długo mi zostało?
- Dziesięć.
- Dziesięć czego? Lat, miesięcy, tygodni? Ale powiedz mi szczerze!
- Dziewięć... osiem .... siedem...

-------------------------
Pewien bardzo stary człowiek lubił grać w golfa. Uwielbiał. To była jego życiowa pasja.
Niestety z czasem przychodziło mu to coraz trudniej, bo zaczynał go zawodzić wzrok. Uderzał piłkę, ale ją gubił bo nie mógł widzieć gdzie piłka poleciała.
Zwierzył się ze swoich problemów swojemu sąsiadowi, równie staremu jak i on.
Sąsiad się ucieszył i zawołał - Nie ma problemu. Pójdę z tobą i ci pomogę, bowiem wzrok pomimo mojego wieku mam orli jak za młodych lat!
I tak zrobili. Poszli razem grać w golfa. Stary człowiek uderzył piłkę i oczywiście nie widział gdzie poleciała. Pyta więc sąsiada:
- I co, widziałeś gdzie poleciała?
- O, widziałem bardzo dobrze!
- No gdzie ona jest?
- O, zapomniałem..

------------------------------------
Ksiądz, pastor i rabi gawędzą sobie który z nich jest najlepszy w nawracaniu na swoją wiarę.
W końcu się założyli który z nich najszybciej nawróci niedźwiedzia.
Po jakimś czasie spotkali się ponownie i opowiadają swoje doświadczenia.
Ksiądz mówi:
- Poszedłem do lasu, spotkałem niedźwiedzia, przeczytałem mu katechizm, pokropiłem wodą święconą i umówiliśmy się na komunię za tydzień.
Na to pastor:
- Poszedłem do lasu, spotkałem niedźwiedzia, zacząłem opowiadać o słowie bożym i niedzwiedź tak się wzruszył że od razu dał się ochrzcić.
Po czym obydwaj patrzą z zaskoczeniem na rabiego, który leżał stękając cały obłożony w gipsie:
- No tak, powinieniem wiedzieć żeby nawracania nie rozpoczynać obrzezaniem!

---------------------------------------------------------------

everyman
29-05-2009, 19:40
Fashion Photographer
C0rKBVDb7f8
Było?... W tym tygodniu?

atomek21
30-05-2009, 01:32
Z_Dx4f3of4o

ASAHI
30-05-2009, 07:53
Nie wiem czy było, ale ciekawe:
1. Coś dla mnie:-)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/ehmvu9o10qjtqam0jo7l.jpg)
Tylko na cholere im patent sternika....?

2. A tego bym nie chciał widzieć...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/p22q6sxuj9s0lossfdzl.jpg)

3. Coś dla miłosników sportów ekstremalnych:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/cejrg0ot0ogq6zzdwy.jpg)

4. a tu mina zwierzaka - bezcenna:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/pz4bzcxp39qp2p7c0o2.jpg)

najt
30-05-2009, 09:35
widać że canonier :)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/05/9320Crafty20Tourist-1.jpg
źródło (http://media1.break.com/dnet/media/2009/5/93%20Crafty%20Tourist.jpg)

raddeli
30-05-2009, 11:50
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images44.fotosik.pl/135/c4fe99ca18ca50d3med.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images44.fotosik.pl/135/85cfea5bf49de34amed.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images40.fotosik.pl/130/680f11c62163d3c1med.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images40.fotosik.pl/130/cf036fdaae3d1ce3.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images43.fotosik.pl/134/707c604c619e01ce.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images44.fotosik.pl/135/536f8630c8fa2cd3med.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images37.fotosik.pl/130/003d4ba16a004de9.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images50.fotosik.pl/134/2395ff21a828b091med.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images48.fotosik.pl/134/2f3da39a5df72e24med.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images41.fotosik.pl/130/c531ca978661d743.jpg)

rooner
30-05-2009, 12:37
polecam do końca obejrzeć;)
http://www.youtube.com/watch?v=TaAQ5gIODBc&feature=related

Andre
30-05-2009, 12:50
http://www.youtube.com/watch?v=kGuPpYYXIUo&feature=player_embedded

Dex
30-05-2009, 19:17
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.demotywatory.pl/demot/2701_500.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.demotywatory.pl/demot/2629_500.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.demotywatory.pl/demot/2620_500.jpg)


raddeli rewelka :D bobry :lol:

graf
30-05-2009, 22:47
http://www.break.com/index/carwash.html

Piotrek Charchuła
31-05-2009, 08:38
Taki kawał:

Co łączy papieża z klubem piłkarskim z Zabrza?
No bo Benedykt XVI i Górnik 16ty :-D

raddeli
31-05-2009, 17:28
Dex - "grawitacja" mnie powaliła na ziemię i dopiero się podniosłem :-)

Konkurs na najciekawszy balkon roku :mrgreen:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images44.fotosik.pl/135/0df318d42572efb0med.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images43.fotosik.pl/135/3055ad90779c08efmed.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images46.fotosik.pl/135/7e95c78ffcad930cmed.jpg)

I który wygrywa?

Suchus
31-05-2009, 21:05
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img14.imageshack.us/img14/9914/mariohardkor.png)

godzio
01-06-2009, 10:23
http://www.agrofoto.pl/

najt
01-06-2009, 10:39
http://www.youtube.com/watch?v=-vQ2RVqJCNM

carl00s
01-06-2009, 10:46
:mrgreen:

polecam to:
http://www.liveleak.com/view?i=3e8_1242957524

i to:
http://www.joemonster.org/filmy/8713/

Psychotrop
01-06-2009, 14:29
odkopałem usnetowego klasyka :)

polecam
-------------------

|Subject: Re: sasiad z wiertara morderczo skrada sie
|Date: Fri, 16 Jul 2004 12:32:47 +0200
|Message-ID: <04071612324760@polnews> i kolejne
|Senders: różni :-)
|Newsgroups: pl.pregierz
'------------------------------------------------------
Pewnie już inni posłali, ale ten konkurs piosenki pregierzowej jest
prześliczny :-) UWAGA Przed czytanie odstawić na bok kawę i inne płyny.
------------------------------------------------------------------------

A zaczęło się od [mrhari]:

wiertlo z widia i wiertare z udarem _wiadomo komu_ sasiadowi w _wiadomo
gdzie_ w dupeee za to ze od dwoch godzin w stylu _wolne szybkie szybkie
wolne_ wierci w scianie siakies dziurska i zaczynam sie czuc jak postac
z kreskowki z delirium w rytmie _wolne szybkie szybkie wolne_ a tak
chcialem zdrzemnac sie :/

[Paszczak]
"Sąsiad z wiertarą byłby dla mnie parą..." ;)

[mrhari]
taa :) do wiertarki trzeba dwojga...

[Gajowy Marucha i olaf mlynski]
"A wszystko to bo się nawiercam,
Nie wiem jak bez wiertary mógłbym żyć"
chórek: "Aiiijajjjjj!"
"Chodź pokażę ci czym ma wiertara jest,
Dla ciebie nawiercę się"

[Piotr Lipski]
Czarna wiertara o czwartej nad ranem...

[olaf mlynski]
"Wiertara, wiertara, tak na mnie wołają..."

[Gajowy Marucha]
Kupiłem czarną wiertarę...

[Michal Kwiatkowski]
Lepiej: Kupiłem czarną Celmę...

[olaf mlynski]
Głucha noc, cichną wszystkie wiertary...

[Gajowy Marucha]
Hej, wiertary... (nananaaa...) te wasze udary (nananaaa)...

[Wojciech Sosiński]
Mniej niz wiertło....

[olaf mlynski]
Z autobusem wiertarek zdradziła go... ;)))

[Wojciech Michalczuk]
"Jak ja nienawidzę Twojej wiertary,
Twoja wiertara chora od przemocy!
Twoja wiertara przekleństwo drzemiących
Zmęczone i niewyspane oczy... :>"

[Przemo [Prezzz]]
Dam ci torbę z wiertłami
Wiertarkę z udarami
Portfel cały wypchany
Tynku okruuuuchamiiiii...

[Wojciech Sosiński i końcówka by Gajowy Marucha]
A kiedy przyjdzie takze po mnie...
Sasiad z wiertara purpurowy...
...by mi nawiercić dziurę w głowie...

[Gajowy Marucha]
Wiertarooo maa...o tobie marzę wśród bezsennych nocyyy.

[olaf mlynski]
Żegnaj nam, dostojna stara
wiertaaaaaaaaro
I ty wiertło, żegnaj nam...

[Gajowy Marucha]
Mam wiertarę kupioną we Lwowieee...

[Gajowy Marucha]
Szklanaaaa wiertaaaraaa...wiertło nadciąąągaaa...

[Gajowy Marucha]
Las wiertaras de la muerte oto idzie on,
wiertło opanowuje mój dom, dziurawi mój tron...

[Mateusz "Watman" Wata]
hej, hej, wiertara atakuje,
zadnej litosci nie czuje.
hej, hej, wiertara napada,
przerazona ludzi gromada!

[Przemo [Prezzz]]
'Cause this is Driller, Driller Night...

[Janusz 'Kali' Kaliszczak]
...Bede doktorem! Bede doktorem! Bede cie wiercil z tylu i z przodu...

...a wiertara jego wierci jak szlona, Sąsiadom jest wesoło! Niech ja
skonam!..

[Gajowy Marucha]
Wiertaro, jak wiertło uderzasz do ściany...

[olaf mlynski]
Bosch to jeeeeest nasz ostatni...

[Hanka Skwarczyńska]
O. Pieśni paterotyczne. No to jedziemy:

Karliku, Karliku, co tam niesiesz w koszyku?
Karliku, Karliku, co w koszyku masz?
Mam tam wiertło widiowe, hej, widiowe,
Do wiercenia gotowe.

[Paszczak]
Godzina piąta, minut trzydzieści, kiedy wiertara zaaaaaaaagrała!

[Piotr Czubkowski i Gajowy Marucha]
Wiertara da się lubić... Wiertara da się lubić...
Tutaj dziurę można znaleźć, tutaj wieeertłoo można zgubić..

[Dzika]
Biały domek bardzo chciałbym mieć,
Biały domek i wiertary dwie...

[Gajowy Marucha]
Wiertarooooo...twe wiertło słodko pręży się i gnieeee...

[Piotr Lipski]
Wiertareczki
są w kropeczki
i tak wieeercą sobie...

[Artur]
kolorowe wiertarki (tra-lalalala)
pneumatyczne udarki (tra-lalalala)

[Piotr Lipski]
Miała babuleńka Boscha widiowego...

[Zygmunt M. Zarzecki]
killing me softly with wiertara

[mrhari]
a na imie mialas wlasnie wiertara ,aaa, piekne imie musze przyznac mila
ma,aa

[olaf mlynski]
Caaaałaaaa sala, wierci z nami...

[Hanka Skwarczyńska]
I dla sympatycznej panny [edymon]:
wiertara, ach wiertara, dziewczyna solara...

[Arkadiusz Dymek]
czerwone wiertarki, czerwone niczym wino...

[Hanka Skwarczyńska]
Dam ci dzisiaj wierteł parę
i wiertarę dam z udarem...

[olaf mlynski i Wojciech Sosiński]
Gdy widzę wiertare to kwiczę...
a wiertła me płona jak znicze..

[Hanka Skwarczyńska]
Jadą, jadą wiertła
Nikt ich nie zaczepia
Hej, na wiertarę u nas
To nikt nie narzeka!

[Mateusz "Watman" Wata]
jada, jada chlopcy,
chlopcy wiertarowcy,
niebieska czapeczka,
przy boku wiertareczka!

[Zygmunt M. Zarzecki]
widzialam wiertary cien..

[olaf mlynski]
Jakie wiertło, taka śmierć, nie dziwi nic...

[Zygmunt M. Zarzecki]
nie placz wiertarko bo tu sciany brak

[Hanka Skwarczyńska]
Wiertarka czerwona poprzez ściany mego bloku mknie,
Wszyscy patrzą, jakby pierwszy raz zobaczyli wiertła te.

[Zygmunt M. Zarzecki]
bylas naprawde fajna wiertara
i bylo nam razem naprawde milo
lecz tamten to mlot byl pneumatyczny
bo rozwalal w drobnostke mur betonowy

[Arkadiusz Dymek]
Wstan, powiedz nie wierce sam
I nigdy wiecej juz nikt nie powie
Sepie wiertel, nie wiercisz

[Zygmunt M. Zarzecki]
na lewo wiertara na prawo wiertara a dolem mlot pneumatyczny stuka
tu leci tynk tam leci tynk z godziny na godzine

[Arkadiusz Dymek]
Wiertla szum, ptakow spiew...

[Hanka Skwarczyńska]
Kolorowe jarmarki, udarowe wiertarki...

[Arkadiusz Dymek]
Wierc sie, wierc wiertelko
Wwierc sie w sciane, wwierc

[Piotr Lipski i znów dokończył Gajowy Marucha]
Nie liczę wierteł i lat...
To ściana mija, nie ja...

[Arkadiusz Dymek]
Przewierc to sam...

[mrhari]
wiercic kazdy moze troche lepiej lub troche gorzej ale nie o to chodzi
czym sie wiertlo chlodzi...

[Arkadiusz Dymek]
Juz wiem, ze dni sa tylko po to
By u ciebie wiercic kazda noca zlota..

[olaf mlynski]
"Baśka miała fajną wiertarę..."

[Aga]
"Czy znasz wiartary szuuumm...."

cyrusvirus
01-06-2009, 17:01
Siostra Małgorzata przez pomyłkę trafiła do piekła. Przerażona dzwoni do Świętego Piotra i mówi:
- Tu siostra Małgorzata! Popełniono straszny błąd! - wyjaśniła całą sytuację i uzyskała obietnicę, że pomyłka szybko zostanie naprawiona. Niestety, Święty Piotr w natłoku obowiązków najwyraźniej o niej zapomniał. Następnego dnia siostra Małgorzata znów dzwoni:
- Proszę, zabierzcie mnie stąd natychmiast! Na dzisiejszy wieczór zaplanowana jest orgia! Obecność obowiązkowa...
Święty Piotr przejął się losem siostry Małgorzaty i obiecał jak najszybciej sprawę załatwić. Niestety, zapomniał i tym razem.
Przypomniał sobie dopiero nazajutrz, gdy usłyszał dzwonek telefonu. Z drżącym sercem podnosi słuchawkę i słyszy:
- Cześć Piotrek, tu Gosia. Nie zawracaj sobie głowy...
:)

Calme
01-06-2009, 17:37
Gość skracał sobie wieczorem drogę przez cmentarz. Między nagrobkami zauważył kończącego pracę grabarza. Postanowił nastraszyć gościa. podkradł się cichcem i nagle wyskoczył z wyciem zza krypty. Grabarz rzucił okiem, ale roboty nie przerwał i generalnie nie zareagował. Facet wzruszył ramionami i poszedł w kierunku bramy. Juz ją miał przekroczyć, gdy nagle dostał od tyłu w łeb aż rzuciło go na chodnik. Powoli się zbiera, gramoli, patrzy do góry, a nad nim stoi grabarz oparty o łopatę i mówi: Ja wszystko rozumiem, żartujemy, straszymy się, ale powtarzam, ZA BRAMĘ NIE WYCHODZIMY :]