Zobacz pełną wersję : Humor
Od tyłu i klasycznie http://www.youtube.com/watch?v=APKyPYR7jAk niezły jest :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://icanhascheezburger.files.wordpress.com/2009/06/funny-pictures-snail-is-on-turtle.jpg)
http://www.youtube.com/watch?v=M-kkpr1ku_U&feature=related
;)
Jezus z Mojżeszem poszli sobie popykać w golfa.
Stanęli na polu, Jezus ustawił piłeczkę, pacnął i
poleciała na środek jeziora. Pływa sobie na wodzie.
Jezus niewiele myśląc podszedł po wodzie do piłeczki,
uderzył i wpadła do dołka.
W tym momencie do grających podszedł staruszek i zapytał
czy może się dołączyć.
- Jasne - odpowiedzieli razem - Twoja kolej będzie po Mojżeszu.
- Ok - zgodził się starzec.
Mojżesz ustawił piłeczkę, uderzył, piłka poleciała na środek jeziora
> > i zatonęła. Mojżesz rozstąpił wody, podszedł do piłeczki, uderzył i
wpadła do dołka. Nadeszła kolej na staruszka. Ustawił, uderzył.
Piłka poleciała na środek jeziora i zatonęła. Przepływająca ryba
złapała w pyszczek piłkę i odpłynęła. Zobaczył do z góry orzeł,
zanurkował, złapał rybę i odfrunął. Leciał z rybą w szponach.
Gdy przelatywali nad dołkiem ryba wypuściła z pyszczka piłeczkę która
trafiła wprost do dołka.
Mojżesz popatrzył na Jezusa i powiedział:
- Z twoim starym to się nie da grać!
http://www.plotek.pl/plotek/1,78646,6809792,Britney_Spears_ma_konkurencje.html
Psychotrop
12-07-2009, 12:24
i zaś coś z grup dyskusyjnych ;)
---------------
>>> moon ty jak coś skomentujesz to ziemniaki spier.....ją z piwnicy,
>>> >>> ranny baranek w ścianę może ci pomoże :-)))
>> >> Prędzej tę ścianę przyjmą do Mensy.
> > DO MENSY TO JA PRZYJMUJĘ!
I jak ci tam na tej recepcji? Leci jakoś? Dobrze płacą? Opowiadaj.
---------------
>>> A chyba najdroższe hobby to jednak lekkie samoloty a po nich nurkowanie.
>> >> Ja obstawiam wnętrzarstwo :-)
> >
> >Kolekcjonowanie dzieł sztuki, w zasadzie dowolne kwoty mozna na to wydać :)
Przebijam. Ja mam konimek i moge w nim spalic dowolne kwoty.
---------------
Temat: Re: Oszczędności w mBank bezpieczne?
Data: Sun, 24 May 2009 23:52:06 +0300
Grupy dyskusyjne: pl.biznes.banki
Olgierd pisze:
> Dnia Sun, 24 May 2009 20:50:30 +0200, Mithos napisał(a):
>
>>> http://banki.wp.pl/kat,60996,wid,11155549,wiadomosc.html zastanawiam
>>> się czy moje oszczędności w mBanku są bezpieczne czy też powinienem
>>> przenieść je gdzie indziej? Proszę o radę bo nie siedzę w bankowości.
>> Wypłacić i nakupić konserw.
>
> A także mąki, cukru, soli, nafty i sucharów.
Jak sucharow to i pasty do zebow.
Na co szczerbatemu suchary...
------------------
Newsgroups: pl.internet.polip
Subject: Re: Co robicie przy takim zgloszeniu na abuse
Date: Thu, 21 May 2009 16:15:46 +0200
Waldemar Fraś napisał(a):
> > co robimy, hmmm... ja zabijam i palę userom domostwa ;-) a tak na
> > poważnie to zabezpieczasz logi, pakujesz istotny ich wycinek, do
> > archiwum z opisem, a userka upomina się i oczekuję wyjaśnień (i zależnie
> > od przyczyny, np. czy jest zombiakiem, dokonuje się pewnych kroków).
- Jakie kroki powinien przedsięwziąć user widzący zbliżającego się
admina z logami?
- Jak najdłuższe!
---------------
Re: Przestroga nalewanie paliwa do kanistra
Newsgroups: pl.misc.samochody
Date: Thu, 18 Jun 2009 13:13:01 +0200
> > (...)
> > przeskoczenia łuku elektrycznego i w konsekwencji pożaru. Czyli nie
> > otwieramy bagażnika i nie wlewamy do kanistra który mamy w bagażniku ale
> > go wyciągami i kładziemy na betonie. Wilgoć w nim zawarta przewodzi prąd
> > co chociaż częściowo odprowadza ładunki z powierzchni zbiornika.
To ja z doświadczenia, na troche inny temat ale niejako powiazany dopiszę
że:
nie dolewamy benzyny bezpośrednio z kanistra do ogniska ..aby "podsycić"
ogień :)
jak już nam się kanisterek zapali ... nie wrzucamy go do pobliskiego
jeziora
..... :)
jak już wrzucimy ... sprawdzmy wcześniej czy w pobliżu nie jest
przycumowana
łodź z silnikiem benzynowym....
jak nie sprawdzimy ... róbmy duże fale by paląca się "woda" nie dopłyneła
do
łodki
jak nie damy rady to ..... :) pomyślmy wcześniej o konsekwencjach
dolewania paliwka do ogniska :)
----------------
Newsgroups: pl.pregierz
Subject: Re: Unia Pracy
Date: Thu, 04 Jun 2009 22:43:20 +0200
Piotr 'Orlinos' Kozłowski pisze:
> > Nie popierając in vitro zabijasz ludzi!
Nie popierając eutanazji zabijasz zus.
---------------------
Zamknięto małpę, fizyka i matematyka w trzech oddzielnych pomieszczeniach z puszka jedzenia. Po miesiącu przychodzimy zobaczyć jak sobie poradzili. Zaglądamy do małpy - ściany poobijane, puszka zmaltretowana, rozwalona i wyjedzona - małpa wesoło się szczerzy ... Zaglądamy do fizyka - ściany zapisane wzorami, wykresami, jakimiś trajektoriami itp... na ścianie jeden ślad po uderzeniu, a puszka precyzyjnie otwarta - fizyk się szczerzy. Zaglądamy do matematyka... Puszka nietknięta, a przed puszką martwy matematyk. Na ścianie tylko jeden napis:
- Dany mamy walec...
Matematyk i fizyk dostali po desce z dwoma wbitymi gwoździami tak, ze jeden jest wbity do końca, a drugi trochę wystaje. Poproszono ich by je wyciągnęli. Fizyk zadumał się, zastosował dźwignię i już pierwszego gwoździa nie ma, z drugim tez jakoś się wymęczył. Matematyk spojrzawszy na deskę po chwili zadumy stwierdził: - hm... przypadek z gwoździem wbitym do końca jest ciekawszy. I zajął się tym przypadkiem... Po długich męczarniach udało mu się wyciągnąć gwoźdź wbity do końca, został wiec ten nieodbity. Patrzy... myśli... - hm... a ten przypadek możemy sprowadzić do rozwiązywanego problemu. I wbił gwóźdź do końca...
Konkurs na sobowtora MM:) (http://news.cincinnati.com/apps/pbcs.dll/gallery?Site=AB&Date=20090626&Category=ENT&ArtNo=906260805&Ref=PH&Params=Itemnr=1)
http://www.youtube.com/watch?v=ZS4mcAALUBY&feature=PlayList&p=_dV-tC0LVVo
(olejcie reklamę na początku)
Poryczałem się ze śmiechu:
http://www.youtube.com/watch?v=cDS-Ch4kd-M&feature=related
węgierski blues:
http://www.youtube.com/watch?v=BX3cHpyyE5o
Tak na wypadek gdyby ktoś jeszcze tego nie znał :mrgreen:
http://www.youtube.com/watch?v=OgV4iBQVNyU&feature=fvst Ministerstwo Głupich Kroków - Monty Pythona.
http://super-nowa.pl/fv.php?i=33895
Liczy się luz:D
http://www.youtube.com/watch?v=XQcVllWpwGs
Przed użyciem przeczytać ulotkę..? :-) http://www.youtube.com/watch?v=hkl92fnQaiU
A tej pani chyba nie chciałbym się narazić... http://www.youtube.com/watch?v=j45hTIEE9tg ;-)
Psychotrop
14-07-2009, 13:38
o waldemarze :D
http://waldemar.blox.pl/html
semyazza
14-07-2009, 15:25
sie ubawilem :)
koszulka (http://www.koszulki.com/cgi-bin/shop.pl?id=31&sid=31300040&pin=80795172073796&mod=03&towar=199049&pt=552&lang=pl&ppts=)
Kwiatek111
14-07-2009, 16:41
One day while walking down the street a highly successful
Human Resources Manager was tragically hit by a bus and she died.. Her soul arrived up in heaven where she was met at the Pearly Gates by St.. Peter himself.
"Welcome to Heaven," said St. Peter. "Before you get settled in though, it seems we have a problem. You see, strangely enough, we've never once had a Human Resources Manager make it this far and we're not really sure what to do with you."
"No problem, just let me in," said the woman.
"Well, I'd like to, but I have higher orders. What we're going to do is let you have a day in Hell and a day in Heaven and then you can choose whichever one you want to spend an eternity in."
"Actually, I think I've made up my mind, I prefer to stay in Heaven", said the woman
"Sorry, we have rules..."
And with that St. Peter put the executive in an elevator and it went down-down-down to hell.
The doors opened and she found herself stepping out onto the putting green of a beautiful golf course. In the distance was a country club and standing in front of her were all her friends - fellow executives that she had worked with and they were well dressed in evening gowns and cheering for her. They ran up and kissed her on both cheeks and they talked about old times. They played an excellent round of golf and at night went to the country club where she enjoyed an excellent steak and lobster dinner.
She met the Devil who was actually a really nice guy (kind
of cute) and she had a great time telling jokes and dancing. She was having such a good time that before she knew it, it was time to leave. Everybody shook her hand and waved goodbye as she got on the elevator.
The elevator went up-up-up and opened back up at the Pearly Gates and found St. Peter waiting for her.
"Now it's time to spend a day in heaven," he said. So she spent the next 24 hours lounging around on clouds and playing the harp and singing. She had great time and before she knew it her 24 hours were up and St. Peter came and got her.
"So, you've spent a day in hell and you've spent a day in heaven. Now you must choose your eternity,"
The woman paused for a second and then replied, "Well, I never thought I'd say this, I mean, Heaven has been really great and all, but I think I had a better time in Hell."
So St. Peter escorted her to the elevator and again she went down-down-down back to Hell.
When the doors of the elevator opened she found herself standing in a desolate wasteland covered in garbage and filth. She saw her friends were dressed in rags and were picking up the garbage and putting it in sacks.
The Devil came up to her and put his arm around her.
"I don't understand," stammered the woman, "yesterday I was here and there was a golf course and a country club and we ate lobster and we danced and had a great time. Now all there is a wasteland of garbage and all my friends look miserable."
The Devil looked at her smiled and told...
...
...
...
....
....
....
.....
.....
....
.....
....
.....
....
.....
....
.....
....
.....
....
.......
....
....
....
"Yesterday we were recruiting you, today you're an Employee
Yesterday we were recruiting you, today you're an Employee
Znałem to w wersji z marketingowcem, ale z haerówą jednak lepsze :D
Przyznaję. Nie chciało mi się sprawdzać czy nie było tego dowcipu na poprzednich 408 stronach...;)
Znalezione w sieci...
Warszawa. Zima. Śnieg. Jakiś chłopak gra w piłkę nożną. Nagle dźwięk rozbitego szkła. Wybiega dozorca, surowy warszawski dozorca z miotłą, i goni za chłopakiem.
Chłopak biegnie i myśli: "Po co, po co to wszystko!? Po co ten zakłamany obrazek mnie jako małego chłopczyka, po co ta piłka nożna, i niby wszyscy naokoło to moi przyjaciele!? Już odrobiłem lekcje, dlaczego ja nie siedzę w domu na kanapie i nie czytam książki swojego ukochanego pisarza Ernesta Hemingwaya?"
Hawana. Ernest Hemingway pisze kolejną powieść i myśli:. "Po co, po co to wszystko? Wszystko już mi się sprzykrzyło, ta Kuba, te banany, ta trzcina, to gorąco, ci Kubańczycy!!!
Dlaczego nie jestem w Paryżu, nie siedzę ze swoim przyjacielem Andreo Morua w towarzystwie przepięknych kurtyzan, popijając swojego porannego drinka i rozmawiając o sensie życia?"
Paryż. Andrea Morua, głaskawszy biodro przepięknej kurtyzany i popijając swojego porannego drinka, myśli: "Po co, po co mi to wszystko? Jak mi sprzykrzył się ten Paryż, ci grubi Francuzi, brudni marokańcy, te tępe kurtyzany, ta blaszana wieża, z której ci plują na głowę!!! Dlaczego nie mieszkam w Polsce, w Warszawie, gdzie chłód i śnieg, i nie siedzę ze swoim lepszym kolegą Andrzejem Pilotką, i nie rozmawiam z nim o sensie życia??"
Warszawa. Chłód. Śnieg. Andrzej Pilotka. W uszance. Z miotłą. Goni za jakimś gówniarzem i myśli :
" Ku**a, jak dogonię, zaj**ię jak psa!"
Zbigniew
14-07-2009, 21:59
No kurde. Oczywiście że był - na 74, powtórzony na 213 i 389 :D
No kurde. Oczywiście że był - na 74, powtórzony na 213 i 389 :D
To i tak dobrze, że tylko 3 razy;)
drhardware
15-07-2009, 00:26
polecam zerknąć tu (http://englishrussia.com/images/daily_22/1big.jpg) . Scena wojny miedzy bohaterami kreskówek. Podaję za adresem (http://englishrussia.com/?p=3008). Można znaleźć Bolka i Lolka tłukącego tego z South Park :)
polecam zerknąć tu (http://englishrussia.com/images/daily_22/1big.jpg) . Scena wojny miedzy bohaterami kreskówek. Podaję za adresem (http://englishrussia.com/?p=3008). Można znaleźć Bolka i Lolka tłukącego tego z South Park :)
"O mój Boże, zabili Kenego! Sk.......y!!!" ;)
Piękny lipcowy dzień. Las, ćwierkanie ptaszków, gdzie niegdzie
przebiega sarenka. W tle słychać stukanie dzięcioła. Nagle z
głębi lasu wyłania się potężna chmura kurzu, która w szaleńczym
pędzie przemierza las. Tumult, hałas, nic nie widać. Aż wreszcie
chmura zatrzymuje się na leśnej polanie. Kurz powoli opada. Na
polance dziesiątki, setki... jeży. Sapią, dyszą, łapią dech.
Tylko jeden, ten który prowadził tabun, błogo się uśmiecha i z
zachwytem zwraca się do pozostałych:
- Jak mustangi..., ku*wa, jak mustangi....
Szeregowy Wania był na przepustce. Dwutygodniowej. 6 dni zajęła mu droga przez ośnieżoną Syberię do domu, 2 dni pomieszkał i 6 dni wracał do jednostki. Po powrocie kładzie plecak na środku pokoju, z plecaka wyciąga flaszkę samogonu i zwraca się do towarzyszy broni:
- Kto zgadnie jaka była pierwsza rzecz, jaką zrobiłem po dotarciu do domu otrzyma tę oto flaszkę bimbru.
- Przeleciałeś żonę! - woła Sasza.
- Brawo, Sasza, flaszka twoja. A kto zgadnie jaka była druga rzecz, jaką zrobiłem po dotarciu do domu, otrzyma tę oto flaszkę samogonu - mówi Wania, wyciągając drugą butelkę.
- Przeleciałeś żonę! - woła Alosza
- Brawo, Alosza, flaszka twoja. A kto zgadnie, jaka była trzecia rzecz, jaką zrobiłem po dotarciu do domu otrzyma tę oto flaszkę samogończyka - rzecze Wania, wyciągając kolejną butelczynę.
- Przeleciałeś żonę! - woła, pewny swego, Dymitri.
- Nieeeeee... Zdjąłem narty.
Sasza po ślubie przyjeżdża do Ojca!
O: Nu i szto Sasza, poruchał?
S: Niet!
O: Paczemu?
S: Nie wchodit!
O: Kak nie wchodit? Maslił?
S: Niet.
O:No to paproboj!
Po tygodniu przyjeżdża Sasza do Ojca.
O: Nu i szto Sasza, poruchał?
S: Niet.
O: Paczemu?
S: Nie wchodit!
O: Kak nie wchodit? Maslił?
S: Da maslił!
O: Slinił?
S: Niet.
O:No to paproboj!
Po tygodniu przyjechał Sasza do Ojca.
O: Nu i szto Sasza, poruchał?
S: Niet.
O: Paczemu?
S: Nie wchodit! S: Da maslił!
O: Slinił?
S: Da slinił!
O: A w słoj z tawotam wkładał?
S: Niet.
O:No to paproboj!
Po tygodniu przyjeżdża Sasza do Ojca.
O: Nu i szto Sasza, poruchał?
S: Niet.
O: Paczemu?
S: Nie wchodit!
O: Kak nie wchodit? Maslił?
S: Da maslił!
O: Slinił?
S: Da slinił!
O: A w słoj z tawotam wkładał?
S: Nie wchodit!
<4805207> jestes?
<InOsAK> tak
<4805207> czesc mam prosbe
<4805207> potrzebuje serial do mks2006
<4805207> masz moze???
<InOsAK> a czemu sie pytasz?
<4805207> bo myslałem ze moze mi udostepnisz
<InOsAK> dobra poszukam
<InOsAK> 5P13R-D4L4J-1KUP5-30RY6-1N4Ł4
<4805207> niedziala
Hahahahahaha :lol: Od razu widać przesłanie ;)
<4805207> jestes?
<InOsAK> tak
<4805207> czesc mam prosbe
<4805207> potrzebuje serial do mks2006
<4805207> masz moze???
<InOsAK> a czemu sie pytasz?
<4805207> bo myslałem ze moze mi udostepnisz
<InOsAK> dobra poszukam
<InOsAK> 5P13R-D4L4J-1KUP5-30RY6-1N4Ł4
<4805207> niedziala
:mrgreen:
5P13R-D4L4J-1KUP5-30RY6-1N4Ł4
... i już mam nowy opis na GG ;)
slawson38
15-07-2009, 17:26
Kartkówka
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=aede0687a2470fb4)
Kawiarnia, młoda piękna kobieta popija kawę, nagle podchodzi do niej zalany lump, podpiera się na krześle, chwieje się i mówi do kobiety:
- Bardzo mi się spodobałaś, nie spier*ol tego...
http://www.youtube.com/watch?v=ORGEn69TouE
Wiem, było niedawno w telewizji, ale może ktoś nie widział. Mnie rozwaliło.
Najśmieszniejszy człowiek świata - pan Tratatata:
część I http://www.youtube.com/watch?v=mMbF3GCvhwA
część II http://www.youtube.com/watch?v=7psq4_qUoOs
część III http://www.youtube.com/watch?v=7psq4_qUoOs
to może i ja sobie pozwolę na debiut tutaj mając nadzieję że nie było :)
http://www.allegrofun.pl/show/3616
kuuuurcze, sadistic usunal obrazek...
Ale - dla tych, co by chcieli, załączam link do imageshack:D
http://img27.imageshack.us/img27/193/d252979c56d0.jpg
Już to kiedyś widziałem :lol: Nick autora też niezły :mrgreen:
to kolejne wygrzebane z czelusci netu:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://photos.nasza-klasa.pl/13133307/10/other/std/8ca8f310f9.jpeg)
to kolejne wygrzebane z czelusci netu:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://photos.nasza-klasa.pl/13133307/10/other/std/8ca8f310f9.jpeg)
Kilka lat temu byłem tam i zrobiłem zdjęcie komórką, ale nie potrafiłem potem tego odczytać znowu :D
http://www.satyr.pl/html/zdjecie/Budujesz_Piwnice/5166
MadOnion
17-07-2009, 13:23
Górzysta droga. Facet prowadzi samochód. Naprzeciw niego jedzie drugi samochód, który prowadzi kobieta. Gdy się mijają kobieta uchyla okno i krzyczy:
-ŚWINIA!!!
Facet natychmiast uchyla swoje okno i odkrzykuje:
-DZIW..A!!!
Facet jedzie dalej i gdy wjeżdża w następny zakręt wpada na świnię stojącą na środku drogi...
Uroczystość w ambasadzie USA w Moskwie. Ambasador amerykański podchodzi do jakiegoś rosjanina i go pyta:
- Słyszałem że wy ruskie to możecie dużo wypić. Powiedz czy wypiłbyś butelke spirytusu?
- Da.
- A wiadro spirytusu?
- Da.
- A wielką cysterne?
- Da.
- A jezioro spirytusu? - krzyczy poirytowany amerykanin.
- Da - odpowiada spokojnie ruski.
- A morze?
- Da.
- A ocean?
- Niet. Okieana niet.
- A czemu?
- Bo ogurcew nie wystarczy...
- Słuchaj, jak nazywa sie zupa z wielu kur?
- Nie mam pojecia.
- Rosół, S-KUR-WIELU.
- He he he! Dobre! Dobre! Musze opowiedzieć szefowi... Szefie, jak sie nazywa zupa z wielu kur?
- Nie wiem.
- Rosół, TY ****U.
Spotyka się dwóch niemych (rozmawiają w jęz. migowym)
- cześć co słychać?
- a no idę jutro do kliniki gdzie nauczą mnie mówić i nie będę już migał
- no co ty, przecież to nie możliwe..
- spotkamy się za tydzień to ci opowiem..
Spotykają się po tygodniu i ten drugi zaczyna migać:
- cześć co słychać?
- w porządku, jak słyszysz mówię już normalnie - odpowiada ten pierwszy z rękami w kieszeniach..
- o k.. stary, jak to zrobiłeś?
- a widzisz, jest tu na bardzkiej taka klinika gdzie leczą niemowy. Strasznie drogo i trzeba być bardzo cierpliwym ale po tygodniu mówisz jak każdy..
Gość pobiegł do tej kliniki, wypełnił kwestionariusz, zapłacił okrągłą sumkę. Recepcjonistka prowadzi go długim korytarzem do niewielkiego,pustego pokoju, w którym jest tylko krzesło.... Po chwili do pokoju wchodzi ogromny nagi murzyn, zamyka drzwi na klucz, wali gościa w pysk, jednym ruchem ściąga mu portki,przekłada przez krzesło i atakuje od tyłu;.. AAAAAA - wrzeszczy niemowa z bólu A murzyn odpowiada
- dzisiaj A, jutro B, a za tydzień całymi zdaniami....
Przychodzi facet z pracy do domu, zdejmuje płaszcz, wchodzi do kuchni, otwiera lodówkę, wyciąga wodę gazowaną, wstrząsa mocno butelką, otwiera - woda pryska na całą kuchnię. Idzie do pokoju, siada na łóżku i zaczyna walić konia, dochodzi - sperma tryska po całym pokoju. Idzie do kuchni, otwiera lodówkę, znowu wyciąga wodę gazowaną, wstrząsa mocno butelką, otwiera - woda znów tryska po całej kuchni. Idzie do pokoju wali konia na łóżku, znowu dochodzi - sperma tryska po całym pokoju. Całkowicie wyluzowany kładzie się na łóżku, i podpierając się łokciem mówi do siebie: -To jest życie, tylko szampan i dziwki.
I na koniec K.O. :)
Kazik od zawsze robił to co lubił : całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok.
- "Co ty do ***** nędzy robisz w moim łóżku?...I kim do cholery jesteś?" zapytał Kazik.
- "To nie jest twoja sypialnia. Jestem Św. Piotr i jesteś w niebie" dodał.
- "Że co Twierdzisz, że jestem martwy Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! Chcę natychmiast wrócić na Ziemię!"
- "To nie takie proste" odpowiedział Święty. "Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie" Kazio pomysłał przez chwile i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące. Bieganie po zagrodzie z kogutem nie może być złe.
- "Chcę powrócić jako kura" odpowiedział. W kilka sekund pózniej znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje. Wtedy podszedł do niego kogut. - "Hey! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi Św. Piotr" powiedział kogut "Jak ci się podoba bycie kura?"
- "No jest ok ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje"
- "Ooo, no tak. To znaczy, że musisz znieść jajko" powiedział kogut
- "Jak mam to zrobić?"
- "Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz"
Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle "chluś" i jajko było już na ziemi.
- "Łoł to było za***iste" powiedział Kazik. Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał krzyk swojej żony :
-"Kazik co ty ***** robisz! Obudź się! Zasrałeś całe łóżko"
W starej chacie, na fotelu siedzi sobie babcia z kotem na kolanach. I tak sobie myśli:
-Ale fajnie by było gdybym była młodą i piękną królewną, a Ty kocie byłbyś młodym i przystojnym księciem...
W tym samym momencie obok chatki przechodziła dobra wróżka i spełniła marzenie babci, zamieniając ją w królewnę, a kotka w księcia. Kot (już nie kot :)) siada na przeciwko niej na kanapie i mówi:
-I co? Teraz pewnie żałujesz, że mnie wykastrowałaś?!
Wchodzi bialy facet do sauny i tak siedzi i sobie mysli:
"Kurde, jak ja dawno nie palilem, oj ale bym sobie zajaral bacika".
No ale nie ma trawy, wiec siedzi dalej, siedzi i znowu mysli:
"Boze, jak ja bym sobie zapalil, no chociaz malenka dupke". No ale nie ma trawy wiec siedzi i tak sobie mysli. Po pól godzinie kiedy facet juz sie niezle nakrecil do sauny wchodzi murzyn w dredach siada po drugiej stronie i ostentacyjnie wyjmuje 10-cio gramowego wora i zaczyna skrecac.
Na to bialas sie podniecil:
"Ja pitole, ale sobie zapale, ale sobie zapale". Podchodzi do murzyna i mówi:
-Yo stary! Wiesz jak dawno nie palilem, chyba z rok, poratuj kolege w potrzebie daj sciagnac troche.
Na to murzyn:
- Yo, no spoko, ale wiesz... 100 dolców od macha.
- Co kurde 100 dolarów? Pogielo cie?
- Nie stary to jest taki zajebisty towar, ze nawet sobie nie wyobrazasz jakie bedziesz mial schizy.
Facet sobie mysli "A walic to, mam troche kasy i musze sobie zajarac!"
Zaplacil wiec murzynowi 100 dolców i sciagnal z bata taka chmure jaka tylko mógl. Siedzi, i nic.
- Ej stary, ale zes mnie zrobil w konia, nic mnie nie wzielo.
- Bo to jest taki towar co dopiero po czwartym, piatym razie lapie.
Bialas w****iony, ale mysli sobie zaplacilem mu juz 100 dolców nie moze sie zmarnowac. Rzucil wiec jeszcze 500 i sciagnal 5 porzadnych buchów pod rzad.
Usiadl i znowu nic...
- Ty fiucie, zaplacilem ci 600 zielonych za taki szajs.
Murzyn zaczal sie smiac, zwinal manatki i zaczal nawiewac. Bialy za nim. Murzyn ucieka po korytarzach, bialy za nim. Murzyn wsiadl do windy. Bialy nie zdazyl, wbiega wiec po schodach, zjezdza po poreczy. Zjechal na dól murzyn akurat wysiadl z windy i spierdala na zewnatrz. Wsiadl do taksówki i odjechal. No to bialy za nim w druga i w poscig. Scigaja sie tak po calym miescie. Wreszcie murzyn wysiada i wbiega w sam srodek centrum handlowego, bialy za nim. Goniac sie rozpierdzielili kilka stoisk. Murzyn ucieka pod góre po schodach ruchomych jadacych w dól. Bialy za nim. Murzyn wbiegl na najwyzsze pietro, bialy za nim. Murzyn po drabinie na dach, bialy za nim. Skacza po dachach z budynku na budynek, wreszcie zbiegaja z któregos po schodach i gonia sie po ulicy. Dobiegaja do portu murzyn wskakuje w motorówke, i w morze, bialy dosiada skutera i za nim. Gonia sie tak az zabraklo im benzyny. Wreszcie murzyn skacze do wody i plynie wplaw, bialy za nim. Doplynal do brzegu uniknawszy rekinów i spierdala dalej. Murzyn wpada na lotnisko, bialy za nim. Przedarl sie przez ochrone i wskoczyl do startujacego samolotu. Gonia sie po jumbojetcie wreszcie murzyn dorywa spadochron i wyskakuje, bialy za nim. Laduja na bazarze murzyn kroi ze stoiska deskorolke i w dluga, bialy zabiera rolki i za nim. Gonia sie tak, ze az zainteresowala sie nimi policja konna. Wreszcie murzyn sie wkurzyl bo za wolno na tej desce jechal i wyrywa jakiemus szczylowi rower, bialy zabiera drugiemu i za murzynem. Gonia sie tak az wreszcie zgubili policje i wjechali do lasu. Murzyn bardziej wytrzymaly pedaluje na rowerze a bialy zostal w tyle i zgubil murzyna. I nagle zachcialo mu sie srac. Mysli "ale zwale sobie kloca" i zszedl z drogi za krzak, oparl rower o drzewo, sciagnal gacie, wypial dupe i sra...
Nagle czuje silny uscisk czarnej dloni na ramieniu i slyszy:
- Ej koles, ale w saunie to sie nie sra!
Padłem :lol: hahahahahahaha :mrgreen:
Dziennikarz pyta górala:
-Baco, czym jest dla was szczęście?
-Ano, panocku, scynście to jest jak się owiecka zgubi w górach, wsyscy górole ją sukamy, znajdujemy, a później wsyscy ją rypiemy.
-No tak... A czy baca doświadczył kiedyś nieszczęścia?
-Tak, panocku... Raz to jo się zgubiłem w górach...
***
Młodzi spacerują po parku:
-Kochany, pocałuj mnie jak Romeo piękną Julię...
-To znaczy?
-Hmmm... A może przytul jak Albert swoją Heloizę.
-Czyli jak?
-Jak, jak, jak! Srak k***a! Czytałeś coś w ogóle kiedyś?
-Tak! "Naszą szkapę". Pociągniesz?
MadOnion
17-07-2009, 17:22
Eryk ujarał się z kumplami na maxa. Było mu mało imprezy więc poszedł do swojej panny. Wchodzi, całusy, coś tam gada - ogólnie standard. W pewnym momencie panna mówi, że musi się wykąpać i żeby usiadł, poczekał, ona zaraz będzie gotowa...
Eruniu spoko, siedzi i czeka. Po 10 minutach zachciało mu się kupy, tak że nie mógł wytrzymać Zobaczył siedzącego obok psa panienki...
Pokalkulował sobie w czaszce szybko, że się narobi obok niego i jak panna spyta, to zwali na kundla. Uporał się z tym raz dwa - i siedzi dalej. Panna wychodzi z kąpieli wącha, patrzy ...... SZOK !
Panna: Co to jest ?!
Eryk: Pies Ci się z..srał !
Panna: Pluszowy qrwa???!!!
Na szczycie w Jałcie Rosevelt, Churchill i Stalin chwalą się zegarkami:
Na zegarku Roosevelta wygrawerowano napis: "Prezydentowi - Naród". U Churchilla napis brzmiał :"Premierowi - Parlament".
Napis na zegarku Stalina brzmiał: "Potockiemu - Lubomirscy"
Z baru wytacza się zalany w trupa facet. Ledwo trzymając się na nogach idzie na parking i zaczyna obmacywać dachy samochodów. Zaniepokoiło to ochroniarza:
- Ej! A ty co robisz?
- Nie wizzzziszzz? Zzzssamochhhodu ssszzuchamm...
- Dziwnie szukasz. Poznasz po dachu?
- Bboo u mmnniee na dachhhu pofffinien byśśś kogut...
W rosyjskiej szkole nauczycielka kazała pierwszakom nauczyć się liczyć do dziesięciu. Odpytuje Wowę, a on:
- Djesjat, djewiat, wosiem, sjem, szest, pjat, cietyrje, tri, dwa, odin, gowno...
- Wowa! Kto tjebja tak ucził?
- Papa!
- A gdje twoj papa rabotajet?
- Kosmodrom Bajkonur!
Na szczycie w Jałcie Rosevelt, Churchill i Stalin chwalą się zegarkami:
Na zegarku Roosevelta wygrawerowano napis: "Prezydentowi - Naród". U Churchilla napis brzmiał :"Premierowi - Parlament".
Napis na zegarku Stalina brzmiał: "Potockiemu - Lubomirscy"
piękne ;)
SADPUNK44
18-07-2009, 01:30
Do kolesia,wykonującego pod latarnią ruchy posuwisto-zwrotne,podchodzi policjant:
-A pan,co tu robisz?
-Rucham...
-A co pan ruchasz?
-A to Grażynka już poszła?
Przemek Paśnik
18-07-2009, 09:37
Specjalne pozdrowienia dla chłopaków z Grupy Silesia (Zuoooo) :mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img380.imageshack.us/img380/3329/1247835235bylevy441500.jpg)
źródło: www.demotywatory.pl oczywiście :wink:
- Ej koles, ale w saunie to sie nie sra!
mój ulubiony, raz na rok lubie go usłyszeć
:mrgreen:
Co robi fotograf gdy ma burdel w kuchni?
Zdjęcie na bloga.
Zbigniew
18-07-2009, 13:30
Specjalne pozdrowienia dla chłopaków z Grupy Silesia (Zuoooo) :mrgreen:
Oczywiście że Behemoth to najlepszy prezent na komunię :D A pod choinkę dla sześciolatka digipack z kolekcją Vadera. Nasze dwa najlepsze zespoły eksportowe :twisted:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/07/4dd034994424a43a-2.jpg
źródło (http://images49.fotosik.pl/164/4dd034994424a43a.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/07/9d7ad66639316168-2.jpg
źródło (http://images41.fotosik.pl/160/9d7ad66639316168.jpg)
polecam!
http://www.smog.pl/wideo/25540/poradnik_dla_samotnych_boskie/
polecam!
http://www.smog.pl/wideo/25540/poradnik_dla_samotnych_boskie/
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img228.exs.cx/img228/951/1hysterical1ih.gif) Rewelka :mrgreen:
"Potockiemu - Lubomirscy" :lol:
Zbigniew
18-07-2009, 23:35
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.humorpage.pl/obrazki/w/730_wykres_slawa_i_umiejetnosci.jpg)
velaskez
19-07-2009, 02:51
Dobre Zbyszku:mrgreen:
czy takie śmieszne? Ot, czysta prawda :]
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=orzn2qvozsv5vndy1gn.jpg)
KaleidoStar
19-07-2009, 20:13
Nie wiem czy było
http://www.youtube.com/watch?v=y9pAv-z2ens
Ostatnio odświeżam sobie ulubione kiedyś skecze... :)
o dyskryminacji
marynarz
marynarka
Druga wojna światowa.
Zwiadowcy radzieccy złapali niemieckiego czołgistę. Jeniec został doprowadzony do sztabu w celu przesłuchania. Powstał jednak mały problem, gdyż nikt w dowództwie nie znał języka niemieckiego. Wtedy oficer polityczny, który skończył sześć klas przykołchozowej szkoły pod Władywostokiem i uczył się tam angielskiego, postanowił przesłuchać Niemca w tym właśnie języku. Na początek upewnił się, że wróg również zna angielski :
- Du ju spik inglisz ? - zapytał
- Yes I do - odpowiedział Niemiec
- Łot is jor nejm ? - zadał pytanie politruk
- My name is Gerhard Schmidt - powiedział jeniec
Oficer radziecki trzasnął go pięścią w twarz i wykrzyczał :
- Łot is jor nejm ?
- My name is Gerhard Schmidt - wyjęczał przestraszony niemiecki żołnierz
Trzask. Następny cios w twarz.
- Łot is jor nejm ? - wrzasnął czerwony ze złości Rosjanin
- My name is Gerhard Schmidt - zakrwawionymi ustami wyszeptał Niemiec.
Trzask
- Ja się ciebie ku*wa pytam ile macie czołgów!
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img38.imageshack.us/img38/3661/dziecinstwo.jpg)
ależ sie zasugerował:)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img219.imageshack.us/i/podpatrzonesolariumlc.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/07/b3bb0343baae68f5-1.jpg
źródło (http://images41.fotosik.pl/161/b3bb0343baae68f5.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/07/903c8aceefc20547-1.jpg
źródło (http://images41.fotosik.pl/161/903c8aceefc20547.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/07/312eb3a915869162-1.jpg
źródło (http://images46.fotosik.pl/165/312eb3a915869162.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img38.imageshack.us/img38/3661/dziecinstwo.jpg)
ha ha.. ubaw po pachy :-?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img118.imageshack.us/img118/5231/stonoga.jpg)
stonoga - po raz 2
teraz widać? ;)
Teraz tak :lol: Ale wolał bym wersje w wykonaniu pań :mrgreen:
fotoMichal
20-07-2009, 12:42
Fotograf umawia się z kolegami na poranny plener. Wstaje rano, ubiera się, wychodzi z domu, a tam ulewa z silnym wiatrem. Spogląda w niebo i mruczy do siebie: "Nie, kurczę, daruję sobie dzisiaj". Wraca do domu. Rozbiera się cichutko, z ulgą wsuwa pod kołdrę i przytula się do śpiącej tyłem do niego żony. Żona pyta: - To Ty? - To ja - odpowiada fotograf. - Zmarzłeś? - Zmarzłem. - No widzisz, a ten idiota pojechał fotografować
slanting_eye
20-07-2009, 13:12
Mój dziadek ostatnio obejrzał "Władcę Pierścieni".
- I jak?
- Mówi, że film normalny, tylko Niemcy straszni...
miron19j
20-07-2009, 13:15
Teraz tak :lol: Ale wolał bym wersje w wykonaniu pań :mrgreen:
bo teraz to jakiś stonóg wyszedł :-D
Agape - żeby kobieta takie obrazki zapodawała... ;)
No to w temacie:
Przychodzi stonoga do szewca, a szewc na to:
- Nawet mnie nie wk**wiaj...
bo teraz to jakiś stonóg wyszedł :-D
żeby nie powiedzieć "Stodbyt"...
albo "FajfGir" x2
Agape - żeby kobieta takie obrazki zapodawała... ;)
no wstydzę się wstydzę... ;)
ja również otrzymałam go od kobiety (kochana rodzinka!)... widać świat zszedł na psy. :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/07/1247666872_by_Fantyna-1.jpg
źródło (http://demotywatory.pl/uploads/1247666872_by_Fantyna.jpg)
http://www.fotka.pl/forum/list.php?f=26 prawie jak forum nikona :mrgreen:
http://www.fotka.pl/forum/list.php?f=26 prawie jak forum nikona :mrgreen:
Przyznać się bez bicia, kto tam siedzi, a zwłaszcza kto moderuje :mrgreen:
Przyznać się bez bicia, kto tam siedzi, a zwłaszcza kto moderuje :mrgreen:
słyszałem, że jakiś vodafone;)
ja polecam to (http://www.allegrofun.pl/show/2828)
Ps: bylo juz w tym watku czy nie :D ?
słyszałem, że jakiś vodafone;)
:mrgreen: mocne :mrgreen:
Megazordon
22-07-2009, 00:40
http://i30.tinypic.com/o56h3k.jpg
Kolejny interesujący skan z Fuck'tu.
Zbigniew
22-07-2009, 00:45
Hehe. Dobre.
Swoją drogą widziałem kiedyś, tak z 1,5 roku temu, JR na żywo. Jechałem samochodem, a ona obok na światłach stanęła. To wiekopomne wydarzenie działo się niedaleko lotniska w Warszawie. Wtedy jeszcze nie miała takiej twarzy, choć ślad od uzdy już był :D
http://i30.tinypic.com/o56h3k.jpg
Kolejny interesujący skan z Fuck'tu.
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Motorniczy
22-07-2009, 02:19
Sony
http://demotywatory.pl/33964/Sony-Cyber-Shot-Nowej-Generacji
Napis na grobie informatyka:
kowalski.zip
Wsiada informatyk do taksówki. Taksówkarz pyta:
- Dokąd jedziemy?
- 192.168.3.8
W piaskownicy bawią się dzieci informatyków, jedno z nich siedzi same w rogu.
- Dlaczego twój dzieciak siedzi dziś tak sam w kącie?
- No bo dzisiaj bawią się w pracownię komputerową, a mój instaluje Linuxa.
Grunt to zaparkować w odpowiednim miejscu :mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img170.imageshack.us/img170/7860/c7d65b1ee5.jpg)
Fajne to to rozpoznawanie bimbałków, ciekawe czy Nikon też to wprowadzi :mrgreen:
Kwiatek111
22-07-2009, 13:12
Man and wife in bed, bloke's reading his book when he moves his hand under the covers and starts playing with his wife
clitoris, she looks him in the eye and ask him if he wants sex, no he says, i was just wetting my finger to turn the page!
Kwiatek111
22-07-2009, 13:30
Man says to his wife: "tell me something that will make me happy and sad at the same time: "your cock is bigger than your
brother's".
********************
teacher draws a penis on the board. Anyone know what this is? Johnny says, my dad has 2 of them, one for weeing and a big
one for cleaning the baby-sitters teeth!
hehe. A to jest polskie forum?
Wsiada informatyk do taksówki. Taksówkarz pyta:
- Dokąd jedziemy?
- 192.168.3.8
To nie będzie długi kurs ...
Napis na grobie informatyka:
kowalski.zip
Wsiada informatyk do taksówki. Taksówkarz pyta:
- Dokąd jedziemy?
- 192.168.3.8
Powaliłeś mnie na kolana, może dlatego że pracuję akurat w branży inf.
jednym słowem REWELACJA
SADPUNK44
22-07-2009, 23:37
Man and wife in bed, bloke's reading his book when he moves his hand under the covers and starts playing with his wife
clitoris, she looks him in the eye and ask him if he wants sex, no he says, i was just wetting my finger to turn the page!
Ty chyba fora pomyliłeś...
Powaliłeś mnie na kolana, może dlatego że pracuję akurat w branży inf.
jednym słowem REWELACJA
To tak jak ja. Witam kolegę po fachu. :mrgreen:
To jeszcze dowcip:
Jakie są idealne wymiary kobiety informatyka?
- 1024 x 768.
Impreza informatyków. Wódka leje się szerokopasmowym strumieniem.
Dwóch adminów pije bruderszafta:
- To co? Mówmy sobie po IP!
Podchodzi informatyk do fortepianu i ogląda wnikliwie:
-Hmm, tylko 84 klawisze, z czego 1/3 funkcyjnych, wszystkie nieopisane, chociaż... shift naciskany nogą. Oryginalnie.
Mąż chodzi w tę i z powrotem po sypialni. Żona leży na łóżku.
- Co tak chodzisz w tę i z powrotem?
- Bo mam ochotę na sex.
- No to chodź....
- No to chodzę...
W restauracji rodzina posila się promocyjnym obiadem. Zostaje sporo
resztek i ojciec prosi kelnera:
- Czy może pan nam zapakować te resztki? Wzielibyśmy dla pieska...
- Hurrra!!! - krzyczą dzieci. - Będziemy mieć pieska..!
Wczoraj wyznałem wszystkie grzechy swojej dziewczynie.
- I co?
- Nie pomogło, za trzy tygodnie ślub.
Marcin_krk
23-07-2009, 09:33
Witam,
To ja tez dorzuce kilka informatycznych :)
Przychodzi Informatyk do lekarza:
- Panie Doktorze wątroba mi nawala...
- Dziwne, u mnie działa...
Na pracowniczy bal maskowy przyszli:
- sekretarka w masce kota,
- księgowa w masce królika,
- dyrektor w masce lwa,
- informatyk w masce 255.255.255.0
Siedzi kilku informatyków na imprezie i cały czas nawijają o komputerach. W końcu jeden mówi:
- Słuchajcie, pogadajmy o czyms innym np. o dupach...
Nastąpiła chwila ciszy i konsternacja... jeden się odzywa:
- Moja karta graficzna jest do dupy...
Na pracowniczy bal maskowy przyszli:
- sekretarka w masce kota,
- księgowa w masce królika,
- dyrektor w masce lwa,
- informatyk w masce 255.255.255.0
:mrgreen::mrgreen::mrgreen: Ten mnie rozwalił szczególnie.
I kolejny z tej samej beczki:
Czym się różni informatyczka w spodniach od informatyczki w spódnicy?
Czasem dostępu. (albo - ścieżką dostępu) :mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://demotywatory.pl/23009/Fail)
Psychotrop
23-07-2009, 11:30
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/07/1247318288_by_Royex_-2.jpg
źródło (http://demotywatory.pl/uploads/1247318288_by_Royex_.jpg)
poprawione ;)
nie do konca o informatykach, ale niesmiertelne numery z Polibudy. w tym z repertuaru belfrow (hehe... tez bylem ;) )
1.
ida trzy laski przez miasto. pierwsza brzydka, druga brzydka i trzecia tez z Mechanicznego
2.
kobieta informatyk jest jak swinka morska. ani to swinka, ani zwlaszcza morska
3.
studentow matmy uczy sie, ze prawdodobienstwo zdarzenia zawiera sie w przedziale [0, 1];
u przyszlych fizykow przymyka sie oko, kiedy wychodza wartosci wieksze, reaguje dopiero gdy wychodza ujemne;
na budownictwie nalezy okazac radosc, jesli studentowi wyszla wartosc nieurojona.
4.
ze studentem jest zupelnie jak z psem. potrafi tak madrze patrzec w oczy, jakby naprawde rozumial co do niego mowisz...
5.
i ostatni, z niesmiertelnych numerow z 70-letniego dzis juz dr. Rabczuka (PWr, PPT), zaslyszane live na wykladzie z analizy:
"jak bylem mlody, to na dziewczyne w stanie nieruszanym mowilo sie 'calka'. stad powszechna byla zasada: zeby dobrze
nauczyc sie calkowac, to trzeba tak ze 100 calek przeleciec"
i ostatni, z niesmiertelnych numerow z 70-letniego dzis juz dr. Rabczuka (PWr, PPT), zaslyszane live na wykladzie z analizy:
"jak bylem mlody, to na dziewczyne w stanie nieruszanym mowilo sie 'calka'. stad powszechna byla zasada: zeby dobrze
nauczyc sie calkowac, to trzeba tak ze 100 calek przeleciec"
W dzisiejszych czasach to albo by się musiał uczyć całkować na różniczkach, albo poszedłby siedzieć za pedofilię :D
Kwiatek111
23-07-2009, 13:22
Ty chyba fora pomyliłeś...
nie nie pomylilem, na tym forum jest sporo ludzzi z uk i irlandii a niektore zarty po przetlumaczeniu nie sa juz tak smieszne. pozdrawiam
cheyenne
23-07-2009, 14:38
życie
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img509.imageshack.us/img509/3096/nowyobraz.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://marcinsobon.home.pl//praca_grafika.jpg)
MadOnion
23-07-2009, 14:55
Jakiego zeza ma córka sołtysa w Wąchocku?
- Takiego, że jak płacze, to jej łzy po plecach ciekną!
***
Kierowca siedzi w rozwalonym samochodzie z wybałuszonymi oczami,
a policjant zwraca się do niego z ojcowskim pouczeniem w te słowa:
- No i widzi pan? Pan zapiął pas i nawet pan nie draśnięty, a pana kobieta
nie zapięła i teraz się wala tam w krzakach z penisem w zębach
***
Przychodzi facet do lekarza:
- Panie doktorze, od kilku dni mam zatwardzenie, nic mi nie pomaga
- Będziemy musieli panu zaaplikować czopki. Proszę się odwrócić, ściągnąć
spodnie i pochylić się. Ja panu pokaże jak to się robi.
Facet ściągnął gacie, pochylił się i poczuł jak doktor wsuwa mu coś do tyłka.
- OK, gotowe. Proszę to samo powtarzać samemu w domu co 12 godzin przez
najbliższe trzy dni.
Wieczorem gościu próbował samemu sobie poradzić ale jakoś mu się nie
udawało. Poprosił więc żonę o pomoc. Odwrócił się, ściągnął spodnie i wypiął
d.u.p.s.k.o. Żona jedną ręką położyła na jego ramieniu, drugą natomiast zaczęła
wkładać mu czopek.
- O ku..wa! - wrzasnął w pewnej chwili facet.
- Co się stało kochanie, zabolało cię?
- Nie ale właśnie sobie uświadomiłem, że ten lekarz trzymał obie ręce na
moich ramionach!
***
Facetowi zmarła teściowa. Przychodzi do zakładu w celu zakupienia trumny i mowi:
-Są jakieś trumny byle tanie?? Teściowa mi zmarła.
-Oczywiscie o np. ta-mowi sprzedawca- za 1000zł ładnie wyszlifowana.
-Nie wykluczone. Taniej!!
-No to ta za 600 zł ladnie olakierowana nieoszlifowana i troszke bardzoej uboga.
-Panie za drogo. Taniej, Taaaaniej!!!!!
-No to jedynie ta 300zł nieoszlifowana nie lakierowana, bardzo ubogo zdobiona.
Klient myśli i tak mowi "bylo 1000 pozniej 600 teraz 300 może jeszcze taniej bedzie. I mowi:
-Panie a taniej nie bedzie.
A sprzedawca na to:
-Panie kochany przynieś pan teściową uchwyty dorobię.
Znalezione dzisiaj gdzieś w necie! :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img32.imageshack.us/img32/4979/podzialpracy.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zakupy.onet.pl/9320394-lustrzanka-cyfrowa-nikon-d3x,produkt.html)
kliknijcie w obrazek !
najwieksza zaleta D3x
posiada dwa tryby podglądu na żywo
Kierownik do sekretarki:
- Pani Zosiu, czy może Pani przegrać naszym partnerom wyniki za kwiecień, oni zaraz podejdą.
- Dzień dobry, czy to Panom mam przegrac wyniki miesięczne?
- Dzień dobry, tak, nam, gdyby była Pani uprzejma, tu mamy czysta dyskietkę.
- Ależ oczywiście
Wstawia dyskietkę do napedu i...
# mkfs -t vfat -c /dev/fd0
# mount -t vfat -o iocharset=iso8859-2,codepage=852 /dev/fd0 /mnt/floppy
# find / -noleaf -type f -name Wyniki_Kwiecień.[a-zA-Z] -exec cp '{ }' /mnt/floppy \;
# ls -la /mnt/floppy/Wyniki_Kwiecień.[a-z][A-Z] && sync && sleep 3
wyciąga dyskietkę i podaje.
Partnerzy: o k...
Sekretarka: oj, znowu odmontować zapomniałam...
miron19j
23-07-2009, 23:54
# mkfs -t vfat -c /dev/fd0
# mount -t vfat -o iocharset=iso8859-2,codepage=852 /dev/fd0 /mnt/floppy
# find / -noleaf -type f -name Wyniki_Kwiecień.[a-zA-Z] -exec cp '{ }' /mnt/floppy \;
# ls -la /mnt/floppy/Wyniki_Kwiecień.[a-z][A-Z] && sync && sleep 3
a jakbyś to jeszcze przetłumaczył na ludzki język
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon10.gif)
nie każdy zna linuxa
slanting_eye
24-07-2009, 00:16
a jakbyś to jeszcze przetłumaczył na ludzki język
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon10.gif)
nie każdy zna linuxa
tez poprosze bo nie wiem czy w dobrym momencie sie smieje :)
no generalnie to chyba rozchodzi sie o to, ze sekratarka nie musi posiadac takich umiejetnosci no i przede wszystkim, ze nikt sie po niej tego nie spodziewa.
czort ze nie posiada... konia z rzedem temu, kto to z palca klepie i we lbie pamieta.
bo normalny uzytkownik Uniksow dopiero po dlugich miesiacach zapamietuje czy w ln -s
pierwsza jest nazwa aliasa czy przekierowanie (to drugie!)
a kawal dobry wlasnie dla rozumiejacych co nieco. po przetlumaczeniu traci caly urok.
zreszta... reakcja na taka prosbe o przetlumaczenie moze byc tylko jedna: man wam odinstalowali? albo chociaz wujka google'a?
man mkfs
man mount
man find (no, tu bedzie troche czytania...)
MadOnion
24-07-2009, 09:53
Pociąg Intercity pędzący gdzieś przez "zacofane" Podkarpacie. Do kibelka w celach "higienicznych" wchodzi młoda kobieta. Zmienia podpaskę i rozgląda się za koszem, przeznaczonym na takie sytuacje, ale nigdzie go nie znajduje. Aby nie spowodować zapchania muszli klozetowej, z pewnym zawstydzeniem otwiera okno i wyrzuca przez nie "starą" podpaskę.
Na stacji w Rymanowie oczekując na jedyny pociąg, który się tu zatrzymuje, stoi zarośnięty facet i czyta "Chłopską drogę". Nagle z pędzącego Intercity wypada jakiś przedmiot i ląduje mu na twarzy. Facet bierze go w rękę, ogląda i mówi półgłosem:
- Qrwa, niby wata, a ryja nieźle mi rozje..ało.
miron19j
24-07-2009, 09:56
reakcja na taka prosbe o przetlumaczenie moze byc tylko jedna: man wam odinstalowali? albo chociaz wujka google'a?
noo, jeżeli do zrozumienia kawału mam szukać manuala do linuxa lub szperać w Google, to ja dziękuję :twisted:
te 4 "demotywatory" rozbawiły mnie do łez (sorki, że linki.... net mi nawala, ździebko):
1- http://demotywatory.pl/368/Autostop
2- http://demotywatory.pl/371/Rower--Zrob-to-sam-
3- http://demotywatory.pl/7308/Luke-I-am-your-mother
4- http://demotywatory.pl/7188/Idioci
MadOnion
24-07-2009, 14:26
Pani Ziuta nasłuchała się historyjek o wampirach, a tu wyszło jej późnym wieczorem iść przez park. Idąc widzi mężczyznę, który zmierza ku niej z otwartymi ramionami.
Bez chwili zastanowienia atakuje go pierwsza, waląc parasolką jak cepem.
- Niech to szlag trafi - wrzeszczy facet. - Wiedziałem, że nie doniosę tej szyby do domu.
***
Nad jeziorem trzech facetów łowi ryby. Nagle nadjeżdża motorówka z chłopakiem na nartach wodnych. W pewnej chwili chłopak robi łuk i przejeżdża im po spławikach. Jeden z rybaków mówi:
- Jeśli on wróci, to wsadzimy mu kija w te narty.
Sytuacja się powtarza: nadjeżdża motorówka z narciarzem wodnym, który znowu robi łuk. No to rybacy mu kija w te narty. Jeden z rybaków mówi:
- Wiecie, coś długo nie wypływa ten narciarz?
Na to pozostali szybko się rozbierają i wskakują po narciarza i wyciągają go na brzeg.
- Teraz trzeba mu zrobić chyba sztuczne oddychanie? Dmuchaj Zyzio!
Zyzio dmuchną z pięć razy i mówi:
- Może ktoś inny teraz podmucha? Jak jeszcze raz dmuchnę, to zwymiotuję.
- E..., ty wiesz Zyziu, on chyba miał narty, a ja widzę, że ten ma łyżwy.
***
W Harlemie pięciu murzynów napadło i zaczęło gwałcić niemiecką turystkę. Niemka zaczęła krzyczeć: – Nein, nein!
Przybiegło jeszcze czterech.
ze strony krajowego rejestru długow, ostatnie zdanie :D
Co to jest Krajowy Rejestr Długów Biuro Informacji Gospodarczej SA?
Jest to pierwszy w historii polskiej gospodarki Rejestr, który zgodnie Ustawą o udostępnianiu informacji gospodarczych reguluje zasady udostępniania informacji gospodarczych na terenie Polski. Kontrolę nad prawidłowym działaniem KRD BIG SA sprawuje Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej
Tata odprowadza córkę do przedszkola. Idąc mijają 2 "bzykające się" psy.
Córka pyta:
- Tato? Co te pieski robią?
Ojciec nie wie, co odpowiedzieć dziecku, więc wymyśla na poczekaniu
- Bo wiesz, ten piesek na górze zwichnął sobie łapkę i ten drugi pomaga mu dojść do domku.
- Wiesz tato? To zupełnie jak w życiu! Ty komuś pomagasz a ten ktoś *******i cię prosto w dupę!
---
Pewien nadworny poeta wymawiał takie słowa które było trudno przetłumaczyć nawet najlepszym tłumaczom. Pisał np. "A sh!t going around me". Pewnego dnia dostał zaproszenie na dwór królowej. Królowa osobiście pofatygowała się po niego swoją piękną karocą zaprzęgniętą w 6 koni. Jak to później poeta pisał "jeden miał katar kiszek". Jadą sobie pięknymi wąwozami, królowa słucha pięknych słów poety... Nagle koniowi odezwał się problem "kataru kiszek" i zabrzmiał potężny odgłos - pryyt!! Królowej było wstyd, że to jej piękne konie tak się zachowały przy jakże wielkim artyście. Królowa aby naprawić jakoś ten incydent powiedziała:
- Przepraszam.
Na to poeta:
- A nic nie szkodzi, myślałem że to koń...
---
Jan Kochanowski siedzi pod lipą i cierpi, bo już od dłuższego czasu nie miał natchnienia. Wtem zobaczył unoszącą się nad nim muzę i woła:
- Wena! Wena! Chodź no tutaj! Weź mi coś podpowiedz, bo mnie skręci. Dzieciaki w szkole nie będą miały się o czym uczyć, jak czegoś nie napiszę.
Wena pochyliła się do ucha i coś zaszeptała. A Janek na to:
- Spadaj, to juz było! Wymyśl coś lepszego.
Wena znów się nad nim pochyliła, zaszeptała, a Kochanowski znowu:
- Wena, nie cuduj, tylko coś wymyśl, bo ci przywalę. Muza znów się nad nim pochyliła i znów zaszeptała. Na twarzy Kochanowskiego zajaśniał uśmiech i mówi:
- Ty wiesz co, że to może być dobre.
Z błyskiem w oku krzyczy spod lipy w stronę dworu:
- Urszulka! Chodźże prędziutko do tatusia...
---
Nowy Jork. Mistrzostwa świata w zapasach. Finałowa walka Rosjanina i Amerykanina. Telewizyjną transmisję ogląda we Władywostoku brat rosyjskiego zawodnika. Niestety, Rosjanin znajduje się w bardzo trudnej sytuacji. Olbrzymi Amerykanin sprowadził go do parteru, przygniótł całym swoim ciałem i niemal zawiązał w supeł. Nagle we Władywostoku nastąpiła awaria i w mieście zgasło światło. Zniecierpliwiony facet biegnie do telefonu i dzwoni do ekipy rosyjskich zapaśników. W słuchawce słyszy głos brata:
- Wania, nu, kto wygrał?
- Nu, ja!
- Nu, ale jak z tego wyszedłeś?
- Wiesz, leżę tak pod tym gościem i myślę sobie, że to koniec. Aż tu nagle widzę genitalia. Nu, to wziąłem i ugryzłem z całej siły.
- Nu, Wania, ale to nie po sportowemu!
- Nu, może i nie po sportowemu, ale czy ty wiesz, do czego zdolny jest człowiek, który ugryzł się w jądra?
Idzie facet ulicą patrzy a tam strzałka z napisem: "Burdel U sióstr Urszulanek".
Hmmm, myśli facet, tego jeszcze nie było.
Wszedł, a tam za ciężkim dębowym biurkiem siedzi stara zakonnica i pyta:
- Czego chciał?
- N... No... skorzystać z, z, z U-U-usług...
- Płaci tu 500,- zł i idzie w te drzwi po prawej.
Zapłacił i poszedł. A tam na końcu korytarza kolejna, już młoda zakonnica siedzi przy zwyczajnym biurku.
- Witam pana.
- Witam, chciałem...
- Tak, tak wiem, 300,- zł i drzwi po lewej.
Zapłacił, poszedł. i na końcu korytarza widzi nowicjuszka siedzi przy stoliczku...
- Dzień dobry.
- Dzień dobry, chciałem skorzystać z usług.
- Ach, tak... 100,- zł i te drzwi za mną.
OK, zapłacił, już tyle wydał, to stówa go nie zbawi pomyślał. Wszedł, drzwi się zatrzasnęły, a facet stoi na dworze, nie można już wrócić, bo klamki z tej strony nie ma... rozgląda się (nieco skołowany), a tu mała tabliczka z Napisem:
"WŁAŚNIE ZOSTAŁEŚ WYRUCHANY PRZEZ SIOSTRY URSZULANKI".
W każdą niedzielę, wychodząc z kościoła, mężczyzna dawał żebrakowi 10 zł i tak to trwało kilka miesięcy.
W październiku dał mu 5 zł.
Zdziwiony żebrak pyta:
- Dlaczego tylko 5 zł, zawsze było 10 zł?
- No wiesz, posłałem syna na studia.
- Ok, tylko dlaczego na mój koszt?
Rzecz dzieje się w szpitalu psychiatrycznym. Siedzi tam pan Tadek, chory na schizofrenie. Trzymają go w pokoju 2m x 2m, ściany obłożone materacami i na jednej ścianie zakratowane okienko wysoko jest. No i jedyna rozrywka pana Tadka jest podciągnięcie się do okna i spoglądanie przez nie. A okno wychodzi na przyszpitalny ogródek. Pewnego letniego popołudnia za oknem pojawia się ogrodnik. Pan Tadek tego dnia jak zwykle podciągnął si żeby popatrzeć na ogrodek. Po godzinie wpatrywanie się w ogrodnika mówi:
- A dzień dobry! A cio pan robi?
- Nawożę truskawki.
Mija 15 minut gapienia sie w ogrodnika i pan Tadek znow mowi:
- A dzien dobry! A cio pan robi?
- Nawożę truskawki.
Kolejne kilkanascie minut mija i znow:
- A dzien dobry! A cio pan robi?
- Nawożę truskawki.
I po raz kolejny po pewnym czasie:
- A dzien dobry! A cio pan robi?
- Nawożę truskawki!
I znowu:
- A dzien dobry! A cio pan robi?
- Nawożę truskawki!!!
I ponownie:
- A dzien dobry! A cio pan robi?
- No posypuje truskawki gównem!!!!!
- A ja cukrem, ale niech się pan nie martwi. Ponoc ja jestem *******nięty.
Trzech facetow piło w barze. Nagle do baru wszedl pijak, podszedl do
nich i mowi do goscia w srodku:
-Twoja matka daje najlepiej w calym miescie!
Wszyscy oczekiwali bojki, ale gosc zignorowal pijaka, ktory chwile potem gdzies odszedl i zniknal. Dziesiec minut pozniej pijak pojawil się znowu, podchodzi to tego samego faceta i mowi:
- Wlasnie mialem twoja matke, byla super.
I znowu facet nie podjal wyzwania. I znowu pijak gdzies zniknal.
Kwadrans pozniej pojawil sie kolejny raz i oglosil:
- Twoja matka swietnie robi lache!
Facet popatrzyl na niego i powiedzial:
- Idz do domu, tato, jestes pijany...
-Dać za wygraną-
W wyborach miss stwierdzenie "dać za wygraną" nabiera zupełnie innego znaczenia...
Św. Piotr siedzi sobie u bram raju i popija herbatkę. Nagle drzwi sie otwierają i wpada koleś. Zatrzymuje sie na środku recepcji i wybiega. Za chwile znowu to samo, wbiega i wybiega. Św. Piotr podnosi wzrok z nad gazety i mówi:
- *****, znowu kogoś reanimują.
---
Kończy się seminarium poświęcone osmozie cieczy. Profesor podsumowuje:
- I tak właśnie ścieka woda. Czy wszystko jest zrozumiałe?
Wstaje Murzyn i mówi:
- Ja ciegoś nie rozumiem. Jak to jest: woda ścieka i pies ścieka?
---
Przychodzi do spowiedzi mężczyzna i mówi księdzu, że zgwałcił nieletnią. Ksiądz wyrozumiale:
- Pewnie ona Ciebie, mój synu, sprowokowała ..
- Tak, proszę księdza .
Przychodzi drugi mezczyna i mówi księdzu, ze zgwałcił
staruszkę.
Ksiądz wyrozumiale:
- Pewnie to był jej ostatni raz w życiu, wiec zrobiłeś
dobry uczynek.
- Tak, proszę księdza.
- Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi trzeci mężczyzna i mówi księdzu, ze zgwałcił
księdza z sąsiedniej parafii.
Ksiądz - uderzając pięścią w konfesjonał:
- Tu jest twoja parafia! Tu jest twój ksiądz!
---
Rozmawiają dwie zakonnice:
-Wczoraj myłam proboszcza i zapytałam co on ma takiego między nogami.
Powiedział, że to rozgrzeszacz i może mnie rozgrzeszyć.
-A co ty na to?
-Zgodziłam się.
-A to cham. Mi powiedział, że to święty gwizdek i kazał dmuchać.
---
Dwóch pedałów zapragnęło mieć potomka. Adopcja odpadała ponieważ chcieli aby to było ich dziecko. Wpadli więc na pomysł, ze wymieszają swoje nasienie , poszukają chętnej do urodzenia ich dziecka a jako, że brzydzili się kobiet to będzie zapłodnienie in vitro a medycyna zrobi swoje. I tak się stało. Po dziewięciu miesiącach urodził im się dorodny syn. Poszli go zobaczyć pielęgniarka wprowadziła ich na sale, gdzie leżało kilkanaście noworodków i każdy z nich darł się wniebogłosy. Tylko jedno dziecko nie krzyczało syn pedziów. Widzi pani, a mówią że my jesteśmy nienormalni, a jakie grzeczne dziecko. Tak? To zobaczcie jak się rozedrze gdy mu smoczek z dupy wyjmę!
---
Koszarowy zakład fryzjerski.
Na jednym z foteli fryzjer właśnie kończy golić porucznika.
- Pan porucznik życzy wodę kolońską?
- Eeee, nie, jak tak wonieję, to moja żona myśli, że byłem w burdelu.
Na to sierżant z sąsiedniego fotela:
- A ja owszem, poproszę, moja żona nie wie, jak w burdelu pachnie.
---
- Pani Kowalska, żeby rozwód był z winy męża musimy na niego coś mieć. Czy maż pije?
- Nie, skąd, jakby tylko spróbował to ja bym mu....!
- Czy nie daje pieniędzy?
- Nie, absolutnie, oddaje wszystko co do grosza...już by mi tylko schował złotówkę to ja bym mu...
- A może bije Panią?
- K...wa , tylko by rękę podniósł, to ja bym go przez okno pogoniła...
- A co z wiernością?
- O! Tu go mamy! Drugie dziecko nie jest jego!
MadOnion
24-07-2009, 15:46
Do szpitala trafił pacjent na amputacje jednej nogi. Po operacji przychodzi do niego lekarz i mówi:
- Mam dla pana dwie wiadomości, dobra i złą. Którą najpierw?
- Złą, panie doktorze
- Przez pomyłkę amputowaliśmy panu obie nogi
- Co?!, a ta dobra wiadomość, doktorze?
- Widzi pan tę rudą i cycatą pielęgniarkę?
- No widzę...
- Codziennie ją dymam - odpowiada doktor.
***
Mąż i żona jedzą obiadek, żona paskudnie oblała się zupą:
- Popatrz jak ja wyglądam - jak świnia!
- No - i jeszcze się zupą oblałaś
hackermuz
24-07-2009, 22:05
Dzisiaj od kumpla dostałem z zapytaniem "też takie zdjęcia robisz?"
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://kliknet.pl/~miqul/Weddings/Kasia%20i%20Lukasz%20plener%202/slides/26.jpg)
ten pan ma więcej takich fotek...
za to powinni zamykać, jestem z tego samego miasta i PŁONĘ ZE WSTYDU
chyba ze to było na zyczenie PM, bo różne ludize mają potrzeby...
dodam że ten ów "artysta" ma więcej takich fotek...
to z jego oficjalnej strony...
teraz rozumiem dlaczego warto zapłacić 1500za 3h pracy fotografa jak zrobił mój brat...
od tych zdjęć uciekam, na te od brata za każdym razem z przyjemnością patrze..
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://kapelli.republika.pl/rep1_cr.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://kapelli.republika.pl/rep2_cr.jpg)
Może ten młody to kibol, bo na tym środkowym zdjęciu to wygląda jakby żonie w nocha przymagulił?
hackermuz
24-07-2009, 22:33
sibelio nie wiem ile ten Pan bierze, za swoją pracę ale uważam, że za 1500zł można mieć wykonaną usługę na poziomie i uważam, że przykładem może być chociażby foto-centrum (i po reklamie ;) )
żeby nie było OT
Dlaczego faceci nie mają cellulitu?
Bo brzydko wygląda :P
Uwaga, szowinistyczne itp:):):)
dlaczego kobiety się malują i perfumują???
- bo są brzydkie i śmierdzą:):):)
przepraszam Wszystkie koleżanki:)
->hackermuz,
moze sie niejasno wyrazilem, moj brat dal 1500 za godzinke "pleneru" czy ogrodek wokol domu + kosciol + 15 minut w knajpie na rozpoczecie zarla.
dwójka fotoreporterów ;)
a od tego pana to bym za darmo nie chciał.
to jeszcze dodam:)
Pan Bóg i Św. Piotr ogłosili przetarg na budowę bramy niebiańskiej. Pierwszy
zgłosił się Arab.
- Masz projekt? - pyta Bóg.
- Mam - odpowiada Arab.
- Masz kosztorys?
- Mam.
- To ile Ci wyszło?
- 900 milionów.
- A dlaczego aż tyle?
- No cóż, 300 mln na materiały, 300 mln na robociznę, 300 mln zysku.
- Dobra, dziękujemy, odezwiemy się jak podejmiemy decyzję - mówi św. Piotr.
Następny wchodzi Niemiec.
- Masz projekt? - pyta Bóg.
- Mam - odpowiada Niemiec.
- Masz kosztorys?
- Mam.
- To ile Ci wyszło?
- 1,5 miliarda.
- A dlaczego aż tyle?
- No cóż, 500 mln na solidne niemieckie materiały, 500 mln na rzetelną niemiecką
robociznę no i 500 mln zysku.
- Dobra, dziękujemy, odezwiemy się jak podejmiemy decyzję - mówi św. Piotr.
Następny wchodzi Polak.
- Masz projekt? - pyta Bóg.
- Nie - odpowiada Polak.
- Masz kosztorys?
- Nie.
- A ile chcesz za robotę?
- 3 miliardy 900 milionów.
- Skąd Ty wziąłeś taką kwotę?!?!?!?!
- No cóż, miliard dla Pana Boga, miliard dla Św. Piotra, miliard dla mnie, a za
900 mln arab zrobi bramę.
skulinski
24-07-2009, 23:44
Uwaga, szowinistyczne itp:):):)
dlaczego kobiety się malują i perfumują???
- bo są brzydkie i śmierdzą:):):)
przepraszam Wszystkie koleżanki:)
ee.. okrojony.. zapomniales o obcasach.
(,,,)chodza na obcasach, maluja sie i perfumują
Bo są małe, brzydkie i śmierdzą.
no to jak już jedziemy po bandzie:
Jak poznać, czy kobieta udaje orgazm?
-A kogo to o obchodzi...
;)
:D
Boryszuk
24-07-2009, 23:54
Jak poznać, czy kobieta udaje orgazm?
-A kogo to o obchodzi...
Teraz Ty skisiles :P
-Czemu kobiety udaja orgazm?
-A kogo to obchodzi?
juz to tu pisalem, ale ak jedziemy, to warto przypomniec;)
Wiecie, co nalezy zrobic, zeby kobieta jeszcze 24 godziny po stosunku jeczala i krzyczala?
Wytrzeć pyte o firanki.
;)
carl00s, Boryszuk, skulinski, thor88 - a teraz na kolanach do Torunia i każdy kupuje po 10 zestawów prezydenckich "wRodzinie", w ramach pokuty!! ;)
a co tam... ja też ide:
Kobieta przyjacielem człowieka, ale jakimś, cholera, takim interesownym...
************************************************** *******
Szukasz kobiety? Lepiej poszukaj pieniędzy. Kobieta wtedy cię sama znajdzie.
************************************************** ******
- Dlaczego mężczyźni wybierają kobiety, które ciągle płaczą i potrzebują godzin, żeby się ubrać?
- Bo innych nie ma.
************************************************** *******
Jakie są rodzaje kobiet?
1. Rusałki - ten mnie rusał, tamten rusał.
2. Damy - temu damy, tamtemu damy.
3. Kotki - ten mnie miał, tamten miał.
4. Złote rybki - rypią się jak złoto.
5. Słomiane - rż...ą się, jak sieczka.
6. Pobożne - najchętniej leżą krzyżem.
7. Dziecinne - co do rączki, to do buzi.
8. Chemiczne - rozkładają się w temperaturze pokojowej.
9. Partyjne - przyjmują wszystkich członków.
10. Domatorki - byle komu, aby w domu.
************************************************** **
Trzy ciała leżą w kostnicy, wszystkie są uśmiechnięte. Koroner wyjaśnia inspektorowi przyczyny i okoliczności każdego zgonu.
Pierwsze ciało: Warszawiak, 60 lat, zmarły na zawał serca, podczas uprawiania seksu ze swoją kochanką. To tłumaczy ten jego nienaturalny uśmiech.
Drugie ciało: Poznaniak, 25 lat, wygrał kilka milionów na loterii, zmarł na skutek przepicia, co tłumaczy jego uśmiechniętą facjatę.
- A co z trzecim ciałem? - pyta inspektor.
- A to jeden z najciekawszych przypadków, kobieta ze wsi, z okolic Bydgoszczy, lat 30, porażona piorunem.
- Skąd więc te uśmiech na jej twarzy?
- Myślała, że jej robią zdjęcie...
************************************************** ***********
Profesor z anatomii mówi do studentów :
- Proszę państwa. Kiedy przyjdziecie do mnie na egzamin
to proszę dokładnie dobierać słowa w swojej wypowiedzi.
Gdy w zeszłym roku zapytałem pewną studentkę o budowę prącia ona zasmucona odpowiedziała: "Panie Profesorze. Wszystko inne umiem bardzo dobrze, ale prącie niestety tylko liznęłam......"
************************************************** **********
Mąż masturbuje się pod prysznicem, wchodzi żona i krzyczy:
- Co ty robisz!??? Mąż na to:
- To moje ciało i będę je mył tak szybko jak mi się podoba.
frostic, ja widze, ze do tego Torunia odwalic pokute, to w doborowym towarzystwie sie udamy:mrgreen:
Boryszuk
25-07-2009, 10:46
To moga tej pokuty nie uznac ;) I trzeba bedzie tak co tydzien...
Te ostatnie kawały No...Panowie nie wypada...
:)
to teraz coś na czasie:
- Tatusiu, co to jest Liga Mistrzów?? - pyta syn kibica Wisły Kraków
- Nie wiem, zapytaj wujka z Warszawy albo Łodzi
;)
bhahahahahahahaha :D
(nie lubię piłki nożnej, ale ten mi sie podoba)
cypherdid
25-07-2009, 11:49
juz to tu pisalem, ale ak jedziemy, to warto przypomniec;)
Wiecie, co nalezy zrobic, zeby kobieta jeszcze 24 godziny po stosunku jeczala i krzyczala?
Wytrzeć pyte o firanki.
;)
Popłakałem się ze śmiechu xD
Moja lejdi też hehe
Nowe narzędzie Photoshopa :-) :
Link (http://fotoblogia.pl/2009/07/25/odkryto-nowe-narzedzie-w-photoshopie-erase-clothes-tool/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=a0sb928t7zko5gufzhl.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=pz7uf91mlskm5bcgufw.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=yi75fw51ahdthvt0rfi0.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=16ap2fvotpg01aofyqb.jpg)
Dobre te dowcipy z kobietami! To moje ulubione :)
Idzie sobie Adam przez raj,
cisza,spokój zwierzątka się radośnie bawią!
Nie zauważył kamienia w wysokiej niebiańskiej trawie i BUM!!!!
-O K....WA wrzeszczy Adam!!!
I słowo ciałem się stało!!!
To tylko kawał :)
ekskluziff
http://ekskluziff.pl/
:mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img263.imageshack.us/img263/2640/20505219tg6zc5.gif)
Pozytywna energia
Stradivarius
26-07-2009, 07:05
To dla tych co uważają że egzamin na prawo jazdy jest trudny
http://www.joemonster.org/filmy/9624/Tak_wyglada_porwanie_przez_UFO
ślub kościelny http://www.joemonster.org/filmy/17850/Niezle_wejscie_na_slubny_kobierzec
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/07/1248606704_by_wesk-1.jpg
źródło (http://demotywatory.pl/uploads/1248606704_by_wesk.jpg)
nic dotac niz ujac xD
Teraz Ty skisiles :P
-Czemu kobiety udaja orgazm?
-A kogo to obchodzi?Najwłaściwsza wersja to:
- Dlaczego kobiety udają orgazm?
- Bo myślą, że to kogoś obchodzi.
skulinski
26-07-2009, 17:06
pewnie już było kiedyś ale ciagniemy temat:
-Dlaczego kobiety mają małe stopy?
-Żeby stać bliżej zlewozmywaka
i mocniejszy:
-Co robi kobieta w pokoju gościnnym
-Ma za długi łańcuch.
P.S. Dziewczyny - czekamy na rewanż :)
ślub kościelny http://www.joemonster.org/filmy/17850/Niezle_wejscie_na_slubny_kobierzec
dobre :D :)
-Co robi kobieta w pokoju gościnnym
-Ma za długi łańcuch...
... z kuchni :mrgreen:
Szowinistyczne swinie :D
a propos tych o kobietach:
Jak najszybciej naprawić zmywarkę do naczyń?
Klepnąć w d....ę i wygonić do kuchni.
zaslyszane dzisiaj w parku:
Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w ręku. Ogląda losowanie. Pierwsza liczba zgadza się..., podobnie druga..., trzecia..., czwarta też się zgadza, piąta też..., przed szóstą facet zaciska zęby patrzy i... jest trafił szóstkę! Szczęliwy krzyczy do żony:
- Żonka pakuj się !!
Żona ucieszona pyta:
- Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż ?!
Józek:
- Nie gadaj tylko się pakuj !!
Żonka:
- Rany! Józek jaka jestem szczęliwa ale powiedz gdzie jedziemy ?!?!
Józek:
- Pakuj się i wyp******laj... !!!
No i jeszcze szowinistyczny, co by nie bylo;)
- Czym się różni kobieta od komara?
- Tym, że gdy komar ssie, to nie trzeba go głaskać po głowie
Polecam :):D
http://www.joemonster.org/filmy/17793/Zorba_Dance
- Czym się różni kobieta od komara?
- Tym, że gdy komar ssie, to nie trzeba go głaskać po głowie
Dobre :mrgreen:
Facet siedzi i patrzy na swoją żonę, w końcu wzdycha i mówi:
- Rozbieraj się kobieto do naga
Żona zdziwiona wykonuje polecenie
Facet znika na 5 minut, po czym wraca z tuzinem opakowań z pastą do zębów i zaczyna dokładnie smarować żonę.Na koniec mówi:
- A teraz otwórz drzwi od domu i się nachyl
Kobieta wykonuje polecenie mocno zdziwiona, a facet kopie ją w tyłek mówiąc:
- Żegnaj próchnico
sniper88
26-07-2009, 22:31
Jak tak dalej pojdzie, to zadna forumowiczka juz nie zagladnie do tego watku:mrgreen:
Dlaczego kobiety świecą?
Bo mężczyźni ręką;)
KaleidoStar
26-07-2009, 22:38
E,co mają nie zaglądać.. Ja tam czytam i wyję ze śmiechu :D (a my,kobiety..i tak swoje wiemy...)
A ja dam cuś zuuuuupełnie innego :D Może nie tak śmieszne jak dowcipy jakie tu padły (niektóre to normalnie
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img228.exs.cx/img228/951/1hysterical1ih.gif)).
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/07/epa01804927-1.jpeg
źródło (http://i.wp.pl/a/f/jpeg/22691/epa01804927.jpeg)
źródło (http://wiadomosci.wp.pl/gid,11338194,title,Zdjecia-tygodnia,galeria.html)
everyman
27-07-2009, 01:21
Podczepiając się pod klimaty...
Bóg widząc samotność Adama mówi:
- Stworzę dla Ciebie idealnego przyjaciela, będzie Cię kochał i wspierał... w każdej chwili będzie dla Ciebie oparciem, a ty dla niego. Musisz mi dać tylko sześć żeber, pół wątroby i mózgu, jedno oko, nerkę oraz pięć palców.
Adam po namyśle odpowiada:
- A co dostanę za jedno żebro?...
I kilka toastów na najbliższe imprezy...
Idę kiedyś przez park, księżyc świeci, a na ławeczce całują się chłopak z dziewczyną. W sumie nie byłoby w tym nic dziwnego, ale idę innym razem... księżyc... gwiazdy, a na tej samej ławeczce ten sam chłopak z inną dziewczyną. Następnego dnia idę znów tą drogą: noc, księżyc, gwiazdy... i ten sam chłopak na tej samej ławce, całuje się z trzecią dziewczyną. --- Wypijmy więc za stałość mężczyzn i zmienność kobiet!
Kobieta jest dla mężczyzny, jak kotwica. --- Wypijmy za krążownik Aurora, który miał tych kotwic cztery!
Pewnego dnia żabka chciała przejść przez jezdnię. Droga była ruchliwa, więc długo zbierała się do kolejnych skoków, aby nie wpaść pod koła rozpędzonych samochodów. Niestety nie uważała zbyt dobrze i straciła tylne łapki, które zostały odcięte niemal na samym środku przejścia. Doczołgała się do chodnika i myśli sobie: Całkiem ładne były te nogi, muszę po nie wrócić, może da się jeszcze coś zrobić. Ledwie zdążyła wejść z powrotem na jezdnię, jak następny samochód pozbawił ją głowy. --- Wypijmy więc za to, by nie tracić głowy dla ładnych nóg!
Wioletta
27-07-2009, 08:01
:)
Co każdy facet chciałby usłyszeć od swojej żony
1. Kochany, jesteś pewien, że wypiłeś już wystarczająco dużo?
2. Jak cudownie puszczasz bąki. Zrób to jeszcze raz dla mnie.
3. Postanowiłam od dzisiaj chodzić po domu nago.
4. Wyskoczę pomalować płot w ogródku.
5. Czy nie powinieneś teraz być z kolegami w pubie?
6. Tak mnie podniecasz, kiedy jesteś pijany!
7. Oczywiście kochanie, za rok też będziemy mieli rocznicę ślubu. Idź obejrzeć mecz z kolegami.
8. Słuchaj, zarabiam wystarczająco dużo. Po co ty masz pracować? Lepiej naucz się grać w pokera.
9. Kochanie, nasza seksowna sąsiadka założyła swoją nową mini-spódniczkę. Musisz to zobaczyć!
10. Nie i jeszcze raz nie! Ja wezmę samochód i wymienię olej!
11. Kochany, co powiesz na to: wypożyczymy jakieś dobre porno, kupimy skrzynkę piwa, a ja zawołam moje koleżanki na seks grupowy?
12. Zapisałam się na jogę, aby spróbować wszystkie pozycje z kamasutry.
Jaki rodzaj sportu mężczyźni najchętniej uprawiają na plaży?
- Wciąganie brzucha na widok każdej młodej dziewczyny w bikini
Sukcesem mężczyzn jest:
- w wieku 4 lat - nie sikać w majtki,
- w wieku 12 lat - mieć przyjaciół,
- w wieku 16 lat - posiadać prawo jazdy,
- w wieku 19 lat - uprawiać seks,
- w wieku 35 lat: - zarabiać dużo pieniędzy,
- w wieku 60 lat - uprawiać seks,
- w wieku 70 lat - posiadać prawo jazdy,
- w wieku 75 lat - mieć przyjaciół,
- w wieku 80 lat - nie sikać w majtki.
Pewien mężczyzna na zatłoczonej plaży wyciąga gumową lalkę i ją dmucha. Wszyscy się na niego patrzą. W końcu nie wytrzymuje tego jedna kobieta, podchodzi do niego i zwraca mu uwagę:
- Proszę pana, nie wstyd tak panu dmuchać tutaj tą lalkę, tyle dzieci dookoła, kobiet, patrzą na to.
Zdziwiony facet patrzy i mówi:
- O ku**a, to ja ponton całą zimę posuwałem?
Przyjaciel do przyjaciela:
- Coś taki zmartwiony?
- Cholera, głupia sprawa... Czekałem na peronie na żonę a ona nie przyjechała. Boję się, że może być w domu już od wczoraj.
Męski koszmar:
- dom na kredyt,
- drzewo w doniczce jako prezent,
- syn od sąsiada.
:)
KaleidoStar
27-07-2009, 09:32
Bravo Fio :D
skulinski
27-07-2009, 11:29
Rewelka! :D
Przyjaciel do przyjaciela:
- Coś taki zmartwiony?
- Cholera, głupia sprawa... Czekałem na peronie na żonę a ona nie przyjechała. Boję się, że może być w domu już od wczoraj.
Lol :D
Wioletta męski koszmar genialny :mrgreen:
Zbigniew
27-07-2009, 17:12
Ponieważ poziom dowcipów zszedł zdecydowanie poniżej przyzwoitego i akceptowalnego, prosiłbym o wstrzymanie się od publikowania tego typu kawałów uwłaczających płci pięknej (o parówkach, żarówkach, itp.).
Z góry dziękuję. Za niedostosowanie się będzie nagroda w postaci czerwonej kartki i tygodniowego bana bez możliwości odwołania się :)
Ponieważ poziom dowcipów zszedł zdecydowanie poniżej przyzwoitego i akceptowalnego, prosiłbym o wstrzymanie się od publikowania tego typu kawałów, w szczególności uwłaczających płci pięknej.
Z góry dziękuję. Za niedostosowanie się będzie nagroda w postaci czerwonej kartki i tygodniowego bana bez możliwości odwołania się :)
Dobrze, że ktoś czuwa.
:)
Ponieważ poziom dowcipów zszedł zdecydowanie poniżej przyzwoitego i akceptowalnego, prosiłbym o wstrzymanie się od publikowania tego typu kawałów uwłaczających płci pięknej (o parówkach, żarówkach, itp.).
Z góry dziękuję. Za niedostosowanie się będzie nagroda w postaci czerwonej kartki i tygodniowego bana bez możliwości odwołania się :)
normalnie humor roku;) :P
to teraz cos z zupelnie innej beczki - specjalnie dla milosnikow absurdalnego humoru;)
Mały chłopczyk wraz z tatusiem znaleźli w lesie małego jeżyka. Leżał pod
kępką trawy i drżał z zimna. Chłopczykowi zrobiło się żal jeżyka i
poprosił tatusia, żeby zabrali jeżyka do domu. Tata się zgodził, i tak
jeżyk zamieszkał u nich. Chłopczyk bardzo dbał o jeżyka, poił go mleczkiem
i dawał mu najlepsze owoce. Jeżyk zajadał ze smakiem i nieraz - ku
zdziwieniu chłopca - pomrukiwał z zadowoleniem. Na zimę jeżyk - jak
przystało na wszystkie porządne jeżyki - zapadł w zimowy sen. A na wiosnę
jeżykowi urosły skrzydła, na czole wyrósł róg i odleciał przez
niedomknięte okno. Wtedy stało się jasne, że chłopczyk z tatusiem nie
przynieśli z lasu jeżyka, tylko jakieś ch***j wie co...
panchoo77
27-07-2009, 18:13
Profesjonalna modelka (http://www.foto-modelki.pl/index.php?id=2047)
Profesjonalna modelka (http://www.foto-modelki.pl/index.php?id=2047)
najlepsze jest to: "doświadczenia mam w rużnych żeczach" :mrgreen: domyślamy się po głównej fotografii że pasją "modelki" jest ornitologia a zwłaszcza przywoływanie ptaszków za pomocą stanika ;)
Gdzie mieści się bardzo intymne miejsce na nodze ??
Profesjonalna modelka (http://www.foto-modelki.pl/index.php?id=2047)
ooo cie kurza twarz motyla noga WTF?? :|
kocham to forum:mrgreen:
Profesjonalna modelka (http://www.foto-modelki.pl/index.php?id=2047)
Niestety juz usuneli :(
swider nie usunęli tylko tak topornie chodzi, bądź cierpliwy i wytrwały bo warto :)
Aaaa... faktycznie :D Mooocne!
ja już nie wejde na ten portal, bo tam straszy :D
semyazza
27-07-2009, 23:12
ŁŁOOOOOOOOOO MATKO BOSKO, JEZUSIE I SYNU
groza normalna mnie ogarnela, flaki sie zwinely, pies od godziny wyje spod stolu. koncze juz druga flaszke - musze sie odstresowac.
nastepnym razem prosze wczesniej ostrzegac
i jest coś dla ekoneta:
kilka słów o sobie: jeszcze nie mam żadnych ośągnięć jestem dziewczyną wesołą lubiącą podruże mode doświadczenie mam w rużnych żeczach
;)
i jest coś dla ekoneta:
;)
Przestań bo jeszcze ekonet dostanie zawału.
btw
czy ludzie nie mają wstydu i jakiegokolwiek wyczucia taktu?
i jest coś dla ekoneta
Myślałem, że bardziej mnie cenisz :)
Cóż - chwila prawdy...
myślałam, że potraktujesz to jak: "mała rzecz, a cieszy" ;)
no trudno - nie udało się...
:)
Nie ma to, jak profesjonalna sesja komórką w łazienko-kuchni ;)
Nie ma to, jak profesjonalna sesja komórką w łazienko-kuchni ;)
ale przeciez podobno nie sprzet, a fotograf i checi sie licza ;)
Ja natomiast ciage zastanawiam sie gdzie jest, i co to jest to intymne miejsce na nodze i w jaki sposob moza tam miec "slad po nozu" :|?
a tu juz cos z calkiem innej beczki:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/07/1248688106_by_Harpo_500-2.jpg
źródło (http://demotywatory.pl/uploads/1248688106_by_Harpo_500.jpg)
:mrgreen:
mateo912
28-07-2009, 09:52
coś dla fanów "trójkątów":D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/07/593156-2.jpg
źródło (http://www34.patrz.pl/u/f/59/31/56/593156.jpg)
ooooo bracie, przegles palke :mrgreen:
Pierwszego dnia szkoły, przed rozpoczęciem lekcji, nauczycielka
przedstawia klasie nowego ucznia:- To jest Nguyen Dong z Wietnamu.
Od dziś będzie waszym kolegą.Lekcja się zaczyna.
Nauczycielka mówi:- Zobaczymy, ile pamiętacie z historii Polski.
Kto wypowiedział słowa: "Mieczów ci u nas dostatek"?
W klasie cisza jak makiem zasiał, tylko Nguyen podnosi rękę i
mówi:- Władysław Jagiełło do posłów krzyżackich przed bitwą pod
Grunwaldem, lipiec 1410.- No i proszę, nie wstyd wam? Nguyen jest
Wietnamczykiem, a historię Polski zna lepiej niż wy.
Czy chcecie udowodnić, że "Polak przed szkodą i po szkodzie
głupi". No, jaki poeta to napisał?
Znowu wstaje Nguyen.- Jan Kochanowski w pieśni o spustoszeniu
Podola, 1586.Nauczycielka z wyrzutem spogląda na uczniów.
W klasie zapada cisza.
Nagle słychać czyjś głośny szept:- Bierz dupę w troki i spierdalaj
do swojego gównianego kraju.
- Kto to powiedział?! - krzyczy nauczycielka, na co Nguyen
podnosi rękę i recytuje:- Józef Piłsudski do generała Michaiła
Tuchaczewskiego na przedpolach Warszawy, sierpień 1920.
W klasie robi się jeszcze ciszej.
Słychać tylko, jak ktoś mruczy pod nosem:- Możesz mnie pocałować w
dupę.
Nauczycielka, coraz bardziej zdenerwowana:- Przesadziliście. Kto
tym razem?
Znów wstaje Nguyen.- Andrzej Lepper do Anety Krawczyk na IV
krajowym zjeździe Samoobrony, Warszawa, styczeń 2004.
Tego jest już za wiele nawet dla nauczycielki.
Biedna kobieta opada na krzesło, jęcząc:- Boże, daj mi siłę, bo
zaraz zwymiotuję.
Nguyen, nie czekając na pytanie:- Papież Jan Paweł II na widok
pielgrzymki Rodziny Radia Maryja, plac św. Piotra w Rzymie, marzec
1994.
Nauczycielka traci panowanie nad sobą.
Ostatkiem sił rzęzi:- Niech ktoś zabierze stąd tę kupę gówna.
Nguyen, niczym niezrażony:- Borys Jelcyn, wskazując na Aleksandra
Kwaśniewskiego po spełnieniu dziesiątego toastu na oficjalnym
obiedzie na Kremlu w Moskwie, czerwiec 1998.
Nauczycielka mdleje. Jeden z uczniów mówi ze zgrozą:- Jezu, to
dopiero lachociąg!
Nguyen reaguje natychmiast:- Prałat Henryk Jankowski, oceniając
wysiłki ministranta Mariusza Olchowika po każdej mszy w kościele
św. Brygidy w Gdańsku w latach 1998-2002.
Klasa podnosi dziki wrzask.
Po chwili drzwi się otwierają i wbiega wkurzony dyrektor:- Co wy,
do diabła, wyprawiacie?! Takiej bandy debili jeszcze w życiu nie
widziałem!
Na co Nguyen:- Nicolas Sarkozy do polskiej delegacji, szczyt Unii
Europejskiej w Brukseli, październik 2008.
Ten dowcip powinien być zakazany a przynajmniej nigdy nie powinno się go publikować w całości :) jest zabójczy :D
To jest po prostu baaardzo umiejętna modyfikacja bardziej znanego suzuki :D
Pierwszego dnia szkoły, przed rozpoczęciem lekcji, nauczycielka
przedstawia nowego ucznia amerykańskiej klasie:
- To jest Sakiro Suzuki z Japonii.
Lekcja się zaczyna.
Nauczycielka mówi
:- Dobrze, zobaczymy jak sobie radzicie z historią. Kto mi
powie, czyje to są słowa:"Dajcie mi wolność albo śmierć"
W klasie cisza jak makiem zasiał, tylko Suzuki podnosi rękę i
mówi:
- Patrick Henry, 1775 w Filadelfii.
- Bardzo dobrze Suzuki.
A kto powiedział:"Państwo to ludzie, ludzie nie powinni więc
ginąć" znowu wstaje Suzuki:- Abraham Lincoln, 1863 w Waszyngtonie.
Nauczycielka spogląda na uczniów z wyrzutem i mówi:
- Wstydźcie się. Suzuki jest Japończykiem i zna amerykańską
historię lepiej od was!
W klasie zapadła cisza i nagle słychać czyjś głośny szept:
- Pocałuj mnie w dupę pieprzony Japończyku
- Kto to powiedział? - krzyknęła nauczycielka, na co Suzuki
podniósł rękę i bez czekania wyrecytował:
- Generał McArthur, 1942 w Guadalcanal, oraz Lee Iacocca, 1982
na walnym zgromadzeniu w Chryslerze.
W klasie zrobiło się jeszcze ciszej i tylko dało się usłyszeć
cichy szept:
- Rzygać mi się chce...
- Kto to był? wrzasnęła nauczycielka, na co Suzuki szybko
odpowiedział:
- George Bush senior do japońskiego premiera Tanaki w 1991
podczas obiadu.
Jeden z naprawdę już wkurzonych uczniów wstał i powiedział
- Obciągnij mi druta!
Na to nauczycielka zrezygnowanym tonem:
- To już koniec. Kto tym razem?
- Bill Clinton do Moniki Levinsky w 1997 roku w Gabinecie
Owalnym w Białym Domu - odparł Suzuki bez drgnienia oka.
Na to inny uczeń wstał i krzyknął:
- Suzuki to kupa gówna!
Na co Suzuki:- Valentino Rossi po Grand-Prix Brazylii
w Rio de Janeiro w 2002 roku.
Klasa już całkowicie popada w histerię, nauczycielka mdleje, gdy
otwierają się drzwi i wchodzi dyrektor:
- Cholera, takiego burdelu to ja jeszcze nie widziałem.
Na co odpowiada Suzuki:
- Premier Jarosław Kaczyński do wicepremiera Andrzeja Leppera na
posiedzeniu komisji budżetowej w Warszawie w 2007 roku."
Przychodzi pedzio do mięsnego:
- Krakowską suchą poproszę.
- W kawałku czy plasterkach?
- A co ja skarbonka jestem?
Ten dowcip powinien być zakazany a przynajmniej nigdy nie powinno się go publikować w całości :) jest zabójczy :D
hehe, no prawie jak najsmieszniejszy kawal swiata ;)
http://www.youtube.com/watch?v=LnaeImQ0TSg
http://www.youtube.com/watch?v=C8fIVTH0TiM (http://www.youtube.com/watch?v=C8fIVTH0TiM&feature=related)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/07/1248606704_by_wesk-1.jpg
źródło (http://demotywatory.pl/uploads/1248606704_by_wesk.jpg)
nic dotac niz ujac xD
Ja płakałem ze śmiechu, przypomniałęm sobie jak kolega do mnie dzwonił przerażony ze popsuł lcd w d40 bo na zdjęciu mrugają białe kropki, speedlite nie działa z d40, 50/1.8g nie dziala. itp
Wszystko jest dla ludzi tylko zeby jeszcze chciało sie czytać instrukcje obsługi:)
teraz wszyscy kupują lustrzanki "bo same robia dobre zdjecia"
http://www.autokrata.pl/ogien/6745/prawie_jak_ken_block/ świetne 10 min :)
najt - mooooocne, mocne, szczególnie od 6 minuty, ostro chłopaki musieli się nudzić że na takie coś wpadli :D
Ogłoszenie duszpasterskie :mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/07/6d9147d0f51c24dc-1.jpg
źródło (http://images49.fotosik.pl/171/6d9147d0f51c24dc.jpg)
MARS CooL
29-07-2009, 12:27
Jeśli siedzisz w pociągu lub w samolocie obok kogoś, kto cię bardzo irytuje
1. otwórz cicho i powoli torbę z laptopem
2. wyjmij laptopa
3. uruchom komputer
4. upewnij się, że osoba która nie daje ci spokoju dokładnie widzi ekran
5. otwórz program pocztowy na tej wiadomości
6. unieś wzrok ku górze, zamknij oczy
7. http://www.thecleverest.com/countdown.swf
jesli było przepraszam ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/07/logomix2-1.png
źródło (http://www.joemonster.org/i/c/logomix2.png)
adolfik9501
29-07-2009, 12:31
W związku z info o BMW i F1:
Mario Theissen: W tym sezonie będziemy walczyć o mistrzostwo w obu klasyfikacjach.
Terminux
29-07-2009, 14:12
Drzwi jednej z kamienic Krakowa
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.terminux.pl/zdjecia/forumnikon/1.jpg)
I zbliżenie:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.terminux.pl/zdjecia/forumnikon/2.jpg)
slanting_eye
29-07-2009, 14:22
student ma znac swoje miejsce w szeregu
http://www.youtube.com/watch?v=LnaeImQ0TSg
http://www.youtube.com/watch?v=C8fIVTH0TiM (http://www.youtube.com/watch?v=C8fIVTH0TiM&feature=related)
Ej... oni są świetni :D
Ej... oni są świetni :D
Zgadzam się :D
w związku z info o bmw i f1:
Mario theissen: W tym sezonie będziemy walczyć o mistrzostwo w obu klasyfikacjach.
hahaha
http://wiadomosci.wp.pl/gid,11354172,title,Nie-chca--wygladac-jak-zwykli-ludzie---zdjecia-,gpage,4,img,11354205,galeria.html
Zna ktoś tego Pana? Ciekawy pasek ma na szyi ;)
Wiadomość dnia :)
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/spoleczenstwo/article422980/W_Fucking_maja_juz_dosc_seksu.html (http://www.dziennik.pl/wydarzenia/spoleczenstwo/article422980/W_Fucking_maja_juz_dosc_seksu.html)
Nie ma co się śmiać :D
Zresztą u nas nie lepsze są nazy :)
http://img338.imageshack.us/img338/7500/polskaautentycznemiejco.jpg
Wiadomość dnia :)
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/spoleczenstwo/article422980/W_Fucking_maja_juz_dosc_seksu.html (http://www.dziennik.pl/wydarzenia/spoleczenstwo/article422980/W_Fucking_maja_juz_dosc_seksu.html)
Najlepsza jest wzmianka o odkryciu miejscowości w 1070. roku ;oD
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/07/8620Very20Creative-1.jpg
źródło (http://media1.break.com/dnet/media/2009/7/86%20Very%20Creative.jpg)
shaddixx
30-07-2009, 18:46
Z nadzieją pojechałem w tym roku na mazury do tej miejscowości. Troche sie zawiodłem..
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img66.imageshack.us/img66/918/dsc7389.jpg)
Wioletta
30-07-2009, 19:26
Jeśli siedzisz w pociągu lub w samolocie obok kogoś, kto cię bardzo irytuje
1. otwórz cicho i powoli torbę z laptopem
2. wyjmij laptopa
3. uruchom komputer
4. upewnij się, że osoba która nie daje ci spokoju dokładnie widzi ekran
5. otwórz program pocztowy na tej wiadomości
6. unieś wzrok ku górze, zamknij oczy
7. http://www.thecleverest.com/countdown.swf
jesli było przepraszam ;)
O jaaaaaa!!!!!!!!
:mrgreen::mrgreen::mrgreen: Podoba mi sie :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Piotr_ek
30-07-2009, 19:29
A działa to w samolocie ? :)
Z nadzieją pojechałem w tym roku na mazury do tej miejscowości. Troche sie zawiodłem...
No tak, to jest właśnie naiwna wiara w marketing - pewnie były wściekłe i gryzły? :D
Zbigniew
30-07-2009, 21:53
Dove evolution - inaczej (http://www.youtube.com/watch?v=7-kSZsvBY-A&feature=related).
shaddixx
31-07-2009, 02:53
No tak, to jest właśnie naiwna wiara w marketing - pewnie były wściekłe i gryzły? :D
biorąc pod uwagę zaistniała sytuację już tam na miejscu, nie było by problemem jak by gryzły i były wściekłe..
Fajna zabawa.
http://www.yearbookyourself.com/ (http://www.yearbookyourself.com/)
Polecam!
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://dl.ziza.ru/other/072009/21/pics/074.jpg)
- Co robi grafik komputerowy w pociągu?
- Podziwia płynny scrolling obrazu za oknem.
Kwiatek111
31-07-2009, 16:28
THREE WOMEN are having a drink together. The SINGLE girl says: "Last Friday at the end of the working day I went to my boyfriend's office in a leather coat.
When all the other people had left, I slipped out of it and all I had on was a leather bodice, black stockings and stiletto heels. "He was so aroused that we
made passionate love on his desk right then and there." The ENGAGED woman says: "That's like my story. When my fiance got home, I was waiting for him
in a black mask, leather bodice, stockings and stilettos. "He was so turned on we had sex all night and now he wants to bring our wedding day forward." The
MARRIED woman says: "I did a lot of planning. I arranged for the kids to stay at their Gran's. "I took a long scented bath and then put on my best perfume. I
slipped into a tight leather bodice, black suspenders, black stockings and six-inch stilettos. I finished it off with a black mask. "My husband walked in from
work. He took one glance, grabbed a beer and the remote, slumped down in a chair and yelled, 'Hey, BATMAN, what's for dinner?"
Nie mogę dopuścić,żeby ktoś, kto czyta często ten wątek, przypadkiem przeoczył to:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=108202
;)
everyman
31-07-2009, 19:59
Może nie do końca humor, ale nie będę zakładał dla takiego gadżetu nowego tematu.
Bikini rozpuszczające się w wodzie: http://www.spike.com/blog/how-to-make-girls/84496
Link do sklepu: http://www.racheshop.de/product_info.php?products_id=12329
---------
U doktora:
- Ze zdjecia rentgenowskiego wynika, że ma pan złamane żebro.
- O rany!!!
- Spokojnie, już to poprawiliśmy w photoshopie.
---------
Następnym razem, gdy najdzie Cię ochota na piwo pobiegnij do najbliższego sklepu. Do koszyka, oprócz piwa, oczywiście, dorzuć jeszcze pieluchy i jedzenie dla dziecka. Gdy podejdziesz do kasy opróżnij swój portfel i pokaż, że starczy Ci pieniędzy tylko na alkohol. Wyraz twarzy kasjerki, gdy poprosisz ją o skasowanie produktów dziecięcych ze swojego rachunku – bezcenny!
---------
Mąż wyjeżdżał w delegację. Przed wyjazdem mówi żonie:
- Rozumiem, że masz swoje potrzeby. Zbudowałem ci robota. Jeśli tylko będziesz potrzebowała mężczyzny, po prostu zawołaj "Boria!" i on wszystko zrobi.
- Dobra.
Mąż wyjechał. Wieczorem żonie zachciało się i zawołała: "Boria!"
Robot się włączył i zabrał się do akcji. Po jakimś czasie żona zdała sobie sprawę, że nie wie, jak wyłączyć diabelstwo. Zaczęła wołać o pomoc. Pojawiła się sąsiadka i pyta:
- A co to za cudo?
- Boria.
- Boria!
Robot zareagował prawidłowo i zabrał się za sąsiadkę.
(...)
Dwa dni później mąż zorientował się, że nie powiedział żonie, jak się wyłącza robota. Dzwoni, nikt nie odbiera. Wsiada w samolot, leci do rodzinnego miasta. Na lotnisku łapie taksówkę, wsiada i mówi do kierowcy:
- Na Iwanowkę, szybko!
- Na Iwanowkę? Tam nie pojadę.
- Dlaczego?!
- Tam Boria!
Nie mogę dopuścić,żeby ktoś, kto czyta często ten wątek, przypadkiem przeoczył to:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=108202
;)
SUPER!!!
Ciekaw jestem co za ziółka palili z wodzem i jakie będą mieli po nich pomysły na dalszą część :D
Marta Baranowska
31-07-2009, 21:40
Z nadzieją pojechałem w tym roku na mazury do tej miejscowości. Troche sie zawiodłem..
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img66.imageshack.us/img66/918/dsc7389.jpg)
huehuehue
SADPUNK44
31-07-2009, 23:12
SUPER!!!
Ciekaw jestem co za ziółka palili z wodzem i jakie będą mieli po nich pomysły na dalszą część :D
Ci panowie nie muszą palić...znam ich osobiście,są wręcz anty;)swoją drogą,ciekawe,jaki byłby efekt ich pracy,gdyby przyjarali:mrgreen:...
Psychotrop
01-08-2009, 00:23
nie wiem czy było, bom właśnie z urlopu wrócił i jeszcze zaległości nie nadrobił ;)
kot simona - nowy odcinek
http://www.simonscat.com/flyguy.html
bajka o Kapturkowym Czerwonku ;)
http://www.youtube.com/watch?v=TmAD1d06Ay4
pozdr pourlopowe ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/08/be0570fd7c2f3422med-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl)
Ci panowie nie muszą palić...znam ich osobiście,są wręcz anty;)swoją drogą,ciekawe,jaki byłby efekt ich pracy,gdyby przyjarali:mrgreen:...
Skoro tak to ja też chciałbym zobaczyć wyniki ich pracy po jakimś małym blanciku :D
velaskez
01-08-2009, 16:28
Fajna zabawa.
http://www.yearbookyourself.com/ (http://www.yearbookyourself.com/)
Polecam!
Mam swój High School Yearbook, taki prawdziwny:-P
mrozikulus
02-08-2009, 11:18
Wsadzili dziadka do więzienia. Dziadzio wchodzi do celi pełnej strasznych
zakapiorów:
- Za co cię posadzili dziadygo?
- Za figle.
- Za jakie k...a figle?! Co ty będziesz kit wciskał, gadaj zgredzie za co,
bo po tobie!
- To ja to mogę pokazać - mówi dziadzio.
- Ta? No to pokaż! - mówi zaintrygowany herszt celi.
Dziadzio przeżegnawszy się bierze wiadro służące w celi za ubikację i puka w
drzwi. Kiedy uchylił się judasz, dziadzio chlust zawartością wiadra przez
judasz, odstawił wiadro na miejsce i stanął obok drzwi na baczność.
Po chwili drzwi się otwierają, staje w nich gromada w****ionych klawiszy, w
tym jeden wysmarowany gównem, i mówią:
- Dziadek, ty się odsuń na bok, żeby ci się przypadkiem nie oberwało.
Amadeusz
02-08-2009, 15:17
THREE WOMEN are having a drink together. The SINGLE girl says: "Last Friday at the end of the working day I went to my boyfriend's office in a leather coat.
When all the other people had left, I slipped out of it and all I had on was a leather bodice, black stockings and stiletto heels. "He was so aroused that we
made passionate love on his desk right then and there." The ENGAGED woman says: "That's like my story. When my fiance got home, I was waiting for him
in a black mask, leather bodice, stockings and stilettos. "He was so turned on we had sex all night and now he wants to bring our wedding day forward." The
MARRIED woman says: "I did a lot of planning. I arranged for the kids to stay at their Gran's. "I took a long scented bath and then put on my best perfume. I
slipped into a tight leather bodice, black suspenders, black stockings and six-inch stilettos. I finished it off with a black mask. "My husband walked in from
work. He took one glance, grabbed a beer and the remote, slumped down in a chair and yelled, 'Hey, BATMAN, what's for dinner?"
Jak już się chwalisz, że znasz angielski to się też pochwal, że znasz polski i przetłumacz to.
Jak już się chwalisz, że znasz angielski to się też pochwal, że znasz polski i przetłumacz to.
Dowcip jest niezły :lol:
w skrócie - trzy laski opowiadają o reakcji swoich partnerów po tym, jak przebrały się w skórzaną bieliznę, czarne rajstopy i szpilki. Chłopak pierwszej na jej widok natychmiast wziął ją w pracy na swoim biurku, narzeczony drugiej kochał się z nią całą noc i przyspieszył termin ślubu, a mąż trzeciej wziął pilota, usiadł przed telewizorem i zapytał: hej, batmanie - co jest na obiad?
Amadeusz
02-08-2009, 16:06
Dowcip jest niezły :lol:
w skrócie - trzy laski opowiadają o reakcji swoich partnerów po tym, jak przebrały się w skórzaną bieliznę, czarne rajstopy i szpilki. Chłopak pierwszej na jej widok natychmiast wziął ją w pracy na swoim biurku, narzeczony drugiej kochał się z nią całą noc i przyspieszył termin ślubu, a mąż trzeciej wziął pilota, usiadł przed telewizorem i zapytał: hej, batmanie - co jest na obiad?
Dzięki Czornyj, nie zakumałem, że one inne stany posiadania mają a to sporo wyjaśnia;)
w skrócie - trzy laski opowiadają o reakcji swoich partnerów ...
Czyli to, co jest i po polsku. ;) I to chyba nawet w tym wątku.
velaskez
02-08-2009, 19:07
no gdzieś to widziałem już...
Kwiatek111
02-08-2009, 22:33
- Doktorze, każdej nocy śni mi się jeden i ten sam koszmar. Jestem na Antarktydzie a wokół pełno pingwinów. I ciągle przybywają i przybywają. Zbliżają się do mnie, napierają na mnie, przepychają mnie do wysokiego urwiska i za każdym razem spychają mnie do lodowatej wody.
- Normalnie leczymy takie przypadki w jeden dzień. Ale z Panem możemy mieć większe problemy, Panie Gates...
-------------------------------
Mąż i żona świętują swoja rocznice ślubu. W pewnym momencie mąż pyta żonę:
- powiedz mi kochanie, czy kiedykolwiek mnie zdradziłaś?
- proszę, nie pytaj mnie o takie rzeczy.
- ale nalegam, powiedz mi proszę.
- no dobrze, zdradziłam Cię trzy razy.
- trzy razy, jak to się stało?
- mężu, czy pamiętasz jak 1 5 lat temu chciałeś rozkręcić swój Własny biznes i żaden bank nie chciał udzielić Ci kredytu?A pamiętasz jak sam prezes banku przyszedł do nas do domu pod Twoja nieobecność i zatwierdził kredyt bez żadnych dodatkowych pytań?
- och kochanie, zrobiłaś to dla mnie. Szanuje Cię jeszcze bardziej za to co zrobiłaś. Ale kiedy był ten drugi raz?
- pamiętasz dziesięć lat temu sytuacje kiedy miałeś ten straszliwy atak serca i żaden z lekarzy nie chciał się podjąć tej ryzykownej i skomplikowanej operacji? I wtedy ten jeden doktor zgodził się Ciebie operować i dzięki temu do dzisiaj jesteś w tak dobrej kondycji.
- moja najdroższa, nie mogę wprost w to uwierzyć, że zrobiłaś to dla mnie. Jestem Ci wdzięczny. Ale powiedz mi jak to było tym trzecim razem.
- Czy pamiętasz te sytuacje kiedy kilka lat temu chciałeś zostać prezesem klubu golfowego i brakowało Ci 53 głosów.......
-------------------------------
Mężowi zaginęła żona. Kamień w wodę! On szaleje: wydzwania na policję, pogotowie, szuka po szpitalach, dręczy rodzinę i znajomych - NIC! Po dwóch dniach usilnych poszukiwań wpada do domu i... słyszy jakiś hałas w kuchni. Zagląda i widzi, że żona krząta się przygotowując mnóstwo kanapek...
- Kochanie, ja od zmysłów odchodzę, co się stało, gdzie byłaś, pół miasta Cię szuka!
- Ach, skarbie, nie uwierzysz, co mi się przytrafiło: porwało mnie paru facetów, zawiozło "na chatę", a tam przymusili do seksu: orgie, seks w pojedynkę, dwójkami, trójkami, grupowy, pozycje takie, siakie, z przodu, z tyłu, afrodyzjaki, gadżety, no mówię Ci - koszmar! I tak przez cały tydzień!
- Zaraz, zaraz, skarbie, jaki tydzień? Przecież nie było Cię dwa dni?
- No tak, ale ja tylko wpadłam na chwilę po kanapki!
-------------------------------
Wraca hrabia automobilem do domu, Jan drzwi otwiera, w pas się kłania i z szerokim uśmiechem mówi:
- Co... Stary capie... Pewnie znowu chlałeś denaturat i tanie Rosjanki żeś w du@ę ładował?
- Nie, Janie... byłem kupić nowy aparat słuchowy ...
Kwiatek111
02-08-2009, 22:35
Czym można zabić człowieka pająka?
Człowiekiem kapciem.
Czym można zabić człowieka pająka?
Człowiekiem kapciem.
...ktoś chyba ogląda Comedy Cenrtal czyli "Reklama w kawałkach" ;)
inny jest też dobry:
- Trzy rzeczy jakich faceci nie lubią u swoich żon
- Podbródek
Kwiatek111
03-08-2009, 13:39
Z cylku "Zrób to sam" - "Antygrawitacja"
Wstęp:
Antygrawitacja czyli siła przeciwstawna do siły przyciągania ziemskiego. Przedmioty znajdujące się w miejscu gdzie obie siły się równoważą zawisają w powietrzu.
Kot i kromka chleba:
Jak wiadomo kot zawsze spada na cztery łapy.
Z doświadczenia też wiemy, że kromka chleba posmarowana masłem zawsze spadnie posmarowaną stroną na podłogę.
Biorąc pod uwagę te dwa oczywiste fakty możemy skonstruować kota unoszącego się w powietrzu. Po prostu, bierzemy jakiegoś dachowca i przywiązujemy mu do grzbietu kromkę chleba posmarowaną masłem (tak aby masło było na górze). Dla pewności możemy też przykleić podobne pajdy po bokach. Teraz wystarczy wziąć kota na ręce i go upuścić. Dwie siły przeciwstawnie do siebie działające spowodują, że kot zawiśnie w powietrzu.
Pozdrawiam
Kwiatek111
03-08-2009, 13:55
Jedzie ksiądz przez małą mieścinę...
na głównym skrzyżowaniu, tuż przed drzwiami komendy policji leży rozjechany pies. Ksiądz zdegustowany brakiem reakcji zatrzymuje auto, wchodzi na komendę i mówi:
- Panowie, chciałem zwrócić uwagę, ze przed waszymi drzwiami leży rozjechany pies i zero reakcji z waszej strony!
Na to gliniarz głupio się zaśmiał i mówi:
- Ja myślałem, ze to wy jesteście od pogrzebów.
Ksiądz na to też z ironicznym uśmiechem:
- Przyszedłem zawiadomić najbliższą rodzinę
Rozmawiają dwaj koledzy:
- No i jak się skończyła twoja awantura z teściową? - pyta jeden.
- Aaa! Przyszła do mnie na kolanach!
- Tak? No i co powiedziała?
- Wyłaź spod łóżka, ty tchórzu!
W kolejce stoją 6-letni syn i ojciec. Przed nimi stoi gruba baba - tak ze 150 kg minimum. Synek mówi do ojca:
- Tato, patrz jaka ta baba jest ogrooomnaaaa...
Ojciec się zaczerwienił, głupio mu się zrobiło i mówi:
- Synku, nie można tak mówić o ludziach.
- Ale ona jest taka gruuubaa... nigdy nie widziałem takiej grubej baby.
- Dobrze, ale to niegrzecznie w ten sposób mówić o innych.
W tym momencie kobiecie przy pasku odzywa się komórka - pi, pi, pi..., a synek z przerażeniem:
- Tato! Uważaj! Będzie cofać!
Bajka nie dla dzieci:
Był sobie raz pewien książę, który pewnego dnia spytał piękną księżniczkę, czy wyjdzie za niego za mąż. W odpowiedzi usłyszał tylko krótkie: "Nie!"
I żył książę długo i szczęśliwie, jeździł na polowania i na ryby, każdego dnia spotykał się z kolegami, pił mnóstwo piwa i upijał się w sztok, grał w golfa, rozrzucał skarpetki po domu i nie opuszczał deski sedesowej, posuwał służki, sąsiadki i koleżanki, śpiewał pod prysznicem na cały głos, pierdział, kiedy miał na to ochotę, głośno bekał i drapał się po jajcach.
Koniec.
Psychotrop
03-08-2009, 14:24
Ile piwa zostało w puszce :)
http://www.youtube.com/watch?v=4yHZCMwvF1A
arturkrz
03-08-2009, 15:14
Nie wiem czy to już było, bo nie dałem rady przebrnąć dalej niż 5 stron do tyłu ;-)
Rozmawia dwóch Nowych Ruskich o wakacyjnym odpoczynku:
- Ja na Cyprze byłem!!!
- Ale słuchaj, języka nie znasz, na pewno miałeś problemy?
- Ja nie miałem, oni mieli...
Chruszczow przyjechał do kołchozu.
- Dobrze wam się żyje? - zażartował Chruszczow.
- Dobrze! - zażartowali kołchoźnicy.
W czasie zimnej wojny amerykanie wyszkolili szpiega i zrzucili go na Syberii. Szpieg trafił do chaty tubylca, który zaproponował mu nocleg. Na drugi dzień tubylec mówi:
- Nu, ty gawarisz kak nasz, ty pijesz kak nasz, nu ale ty nie nasz!
- paczemu ty tak dumajesz? - pyta skonsternowany Amerykanin.
- a potomu, szto u nas cziornych niet!
Z fabryki odkurzaczy w ZSRR odchodzi najstarsza pracownica. Dyrektor wygłasza mowę:
- Była pani z nami najdłużej ze wszystkich. Była pani najlepszą pracownicą. Tak więc w dowód uznania zasług dla kraju, za zgodą KC KPZR otrzymuje pani dyplom "Zasłużony dla socjalizmu" oraz Order Przodownika Pracy.
- A czy nie mogłabym w zamian dostać odkurzacza?
- Nie ma pani odkurzacza? Ani jednego pani nie wyniosła? Dobrze wiemy, wszyscy wynoszą.
- A wyniosłam, wyniosłam. Kilkanaście ich było... Ale co w domu złożyłam, to zawsze był Kałasznikow.
Andropow, jeszcze jako szef KGB, zwierzał się najbliższym:
- Kiedyś zlikwiduję te idiotyczne strefy czasowe. Ileż to kłopotów!
Dzwonię do Pekinu z gratulacjami z okazji wyboru Deng Xiaopinga, a tam mówią:
"To było wczoraj!". Dzwonię do Watykanu z kondolencjami po zamachu na papieża, a tam pytają: "Jaki zamach?!".
Pułkownik zwraca się do żołnierzy mających jechać na wojnę do Czeczenii:
- Za każdą głowę Czeczeńca będę wam płacił po 3 dolary, zrozumiano? A teraz rozejść się.
Po kwadransie do pułkownika przychodzi kilkunastu żołnierzy. Każdy z nich trzyma po kilka ludzkich głów. Pułkownik:
- Nie przesadzacie, chłopaki? Przecież jesteśmy jeszcze pod Moskwą!
Radziecki statek podpływa do afrykańskiego portu. Marynarz rzuca linę cumowniczą na brzeg, krzycząc do Murzyna stojącego na nabrzeżu:
- Dierżi linu!
Murzyn nie rozumie. Rosjanin znów rzuca linę, krzycząc: "Dierżi linu!". Murzyn stoi bez ruchu. Rosjanin pyta:
- Gawari pa ruski?
Cisza.
- Parlez vous francais?
Cisza.
- Sprechen Sie Deutsch?
Cisza.
- Do you speak English?
- Yes, I do!
- No to dierżi linu!!!
Jadą w pociągu psycholog i nowy ruski. Nudno się zrobiło ruskiemu, więc zagaduje psychologa:
- Słuchaj, zabawimy się. Będziesz zgadywać moje myśli. Za każdą odgadniętą dam ci sto dolców.
Psycholog trochę wystraszony:
- No, wiesz, nie jestem wróżką i nie umiem czytać w ludzkich myślach
- E tam..
- Ok, wiec wracasz zapewne z długiego wypoczynku.. do domu jedziesz?
- Zgadza się, masz tu sto dolców
- Miałeś tam pewnie jakąś dupę.. do żony w sumie to byś nie chciał wracać?
- Zuch! Masz tu jeszcze sto!
- I pewnie byś ją zatłukł zaraz po przyjeździe?
- No, stary, wymiatasz! Masz tu 1000 dolców!!!
- A co tak dużo?
- A bo to już nie jest myśl, to jest kurna IDEA!!!
Wiecie jaka jest różnica między rosyjskim optymistą, pesymistą i realistą?
- Optymista, uczy się angielskiego.
- Pesymista chińskiego,
- Realista siedzi w domu i czyści Kałasznikowa.
Arabscy terroryści uprowadzili mały samolot, w którym lecieli Amerykanin i Rosjanin. Przywódca terrorystów o imieniu Abdul pyta Amerykanina:
- Jakie jest twoje ostatnie życzenie?
- Chciałbym zjeść hot-doga i napić się Coca-coli.
Amerykanin dostał to, co chciał.
- A jakie jest twoje życzenie? - Abdul pyta Rosjanina.
- Kopnij mnie z całej siły w d... .
Abdul kopnął Rosjanina, ten błyskawicznie uwolnił ręce z więzów, wyciągnął z kieszeni pepeszę i jedną serią zabił wszystkich terrorystów.
Zdziwiony Amerykanin pyta:
- Dlaczego nie zrobiłeś tego wcześniej?
- Ruskie nie agriesory!
Wojska rosyjskie mają stacjonować obok wojsk ONZ. Dowódca wojsk rosyjskich mówi do żołnierzy:
- Francuzi wymieniają bieliznę co tydzień. Anglicy wymieniają bieliznę co trzy dni. Amerykanie wymieniają bieliznę co dwa dni. Wy będziecie wymieniać codziennie. Po chwili dodaje: A kto z kim będzie zmieniać, to już sami sobie ustalicie.
Rybacy z Władywostoku złowili wieloryba. Zmierzyli go i okazało się, że od ogona do głowy ma 25m, a od głowy do ogona 30m. Zwrócili się do instytutu w Moskwie z zapytaniem, dlaczego tak jest. Po pewnym czasie przyszła odpowiedź, że na razie nie wiadomo dlaczego, ale nauka radziecka zna podobne przypadki. Na przykład poniedziałek od piątku dzielą cztery dni, a piątek od poniedziałku tylko trzy.
Chyba malo znane:
http://www.youtube.com/watch?v=I7t8TJt1QBc
poplakalem sie ze smiechu
jacek.gold
04-08-2009, 12:58
a czy strona kameruni już była? http://www.kameruni.com/ bardzo pouczające historyjki nie tylko o kamerzystach
Był nawet cały wątek o kamerunach ;)
Kwiatek111
04-08-2009, 19:23
Przychodzi student na egzamin z historii transportu u jakiegoś upierdliwego profesora i ten zadaje mu na dzień dobry pytanko:
- Proszę podać ile wynosiła długość linii kolejowych w Polsce?
Student początkowo zdębiał ale pyta:
- A w którym roku?
W odpowiedzi słyszy:
- Wie pan co, jest mi to obojętne.
Odpowiedź studenta:
- Rok 1493 - kilometrów 0.
Nie pamiętam, czy było.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img19.imageshack.us/img19/7171/teraq.jpg)
Zbigniew
04-08-2009, 22:01
Zobaczyłem to zdjęcie u jednej ze znajonych na NK i muszę się podzielić. I zdjęciem i komentarzem pod nim ... Oczywiście nie żebym się śmiał - raczej zastanawiam się nad tym aktem desperacji.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img518.imageshack.us/img518/250/desperacja.jpg)
KaleidoStar
04-08-2009, 22:31
Ile piwa zostało w puszce :)
http://www.youtube.com/watch?v=4yHZCMwvF1A
rotfl
Ostatnie zdanie mnie rozłożyło :D
Może nie do końca humor, ale nie będę zakładał dla takiego gadżetu nowego tematu.
Bikini rozpuszczające się w wodzie: http://www.spike.com/blog/how-to-make-girls/84496
Link do sklepu: http://www.racheshop.de/product_info.php?products_id=12329
Nic specjalnego! Przez całe lata 70-te i połowę 80-tych na basenach publicznych dla dziewczyn były obowiązkowe białe stroje bawełniane które po zamoczeniu pokazywały dziewczynę w całej glorii i chwale!
Zresztą opisałem to na jednym z moich blogów: http://forum.nikon.org.pl/blog.php?b=321
Zobaczyłem to zdjęcie u jednej ze znajonych na NK i muszę się podzielić. I zdjęciem i komentarzem pod nim ... Oczywiście nie żebym się śmiał - raczej zastanawiam się nad tym aktem desperacji.
może jest to zdjęcie konkursowe z serii:
"zrób wakacyjne zdjęcie z Naszym Sokiem a możesz wygrać PRAWDZIWE wakacje"! ;)
Pani Basia o sobie, prosto z mostu:
LINK (http://www.youtube.com/watch?v=wO6hLQfsRDY&NR=1)
Lepsze lektury znanych aktorów:
LINK (http://www.youtube.com/watch?v=RNY-yL0cMGA&feature=related)
skulinski
05-08-2009, 09:44
Zbigniew - . dobre są też komentarze w typu: "Świetnie wyglądasz - jak nie Ty" ;D
Lepsze lektury znanych aktorów:
LINK (http://www.youtube.com/watch?v=RNY-yL0cMGA&feature=related)
nie powiem,nie powiem :D
arturkrz
05-08-2009, 10:26
Żona informatyka wysyła go po zakupy.
- Kup parówki, a jak będą jajka, to kup dziesięć.
Chłopina po wejściu do sklepu pyta:
- Czy są jajka?
- Tak - odpowiada sprzedawca.
- To poproszę dziesięć parówek.
------------------------------------------------
Żona informatyka pokazując mu zdjęcie: "Kojarzysz człowieka?", "No?", "O 16 odbierzesz go z przedszkola"
------------------------------------------------
Świeżo upieczony profesor matematyki udał się do urzędu zatrudnienia, by znaleźć sobie robotę.
- Jakie ma pan wykształcenie?
- Jestem profesorem matematyki.
- Umysłowy... jeszcze profesor... no przykro mi, nie ma roboty dla profesorów... Polska się buduje, rąk do pracy trzeba, a dla profesorów... no cóż, pracy nie ma...
I tak co miesiąc. W końcu profesor puknął się w czoło, poszedł do innego urzędu:
- Jakie ma pan wykształcenie?
- Niepełne podstawowe.
- Ooo... to wie pan, będzie dla pana robota, tylko... niepełne podstawowe, to tak nieładnie wygląda. Na kurs pana poślemy.
I tak się stało. Profesor wchodzi niepewnie do sali, w ławkach siedzą sami "dojrzalsi" ludzie. Siada niepewnie w ławce. Po chwili wszedł belfer, zaczął coś tam tłumaczyć... obaczył nowego i do tablicy.
- Proszę mi napisać wzór na pole koła.
- Eeee....
- Pole koła.... pole koła... cholera, kiedy to profesor używał tak trywialnych wzorów... pole koła... no cholera... jak to szło.... no ale nic, jestem profesorem, wyprowadzę sobie... - myśli profesor, bierze kredę i liczy... jedna tablica wyliczeń, druga, trzecia, czwarta, piąta.... minus PI r kwadrat. - No cholera, skąd ten minus, gdzieś jest źle....
W tym momencie cała sala szepce:
- Zamień granicę całkowania...
------------------------------------------------
Ile zajmuje Windows Vista?
Ile znajdzie, tyle zajmie.
------------------------------------------------
Do czego służy Internet Explorer?
Do ściągnięcia innej przeglądarki
------------------------------------------------
A bus station is where a bus stops.
A train station is where a train stops.
On my desk I have a workstation
------------------------------------------------
Obok siebie w autobusie stoją dwie osoby: Ona i On. Ona spojrzała na niego, on na nią.
- Informatyk - pomyślała studentka
- Studentka - pomyślał bezdomny
------------------------------------------------
Babcia zaczepia idącego sobie chodnikiem studenta fizyki i pyta:
- Czy idąc tym kierunkiem dojdę na dworzec PKP?
- Tak.
Babcia odeszła, a student pomyślał: "kierunek dobry, ale zwrot przeciwny..."
------------------------------------------------
Prawdziwy programista ma grupę krwi C.
------------------------------------------------
Przychodzi admin do lekarza...
- Panie doktorze, coś mnie wątroba boli ostatnio...
- Co pan powie? A u mnie działa!
------------------------------------------------
W pewnym okresie życia, Einstein regularnie prowadził zajęcia na uczelni, jeden z jego studentów ze zdziwieniem stwierdził:
- Panie profesorze, pytania na tegorocznym egzaminie były takie same jak w latach poprzednich!
- To prawda - powiedział Einstein - lecz w tym roku odpowiedzi są inne.
------------------------------------------------
- Jaki jest zorientowany obiektowo sposób na zdobycie fortuny?
- dziedziczenie
------------------------------------------------
Umarł stary, zapalony Quake'owiec. Idzie do nieba, a tam św. Piotr zatrzymuje go i mówi:
- Choć byłeś dobry przez całe życie, byłeś dobrym ojcem i mężem, to nie mogę cię wpuścić do nieba.
- A dlaczego?
- Bo kiedy zasiadałeś za kompem, stawałeś się bezlitosnym mordercą.
Zabijałeś, paliłeś, burzyłeś co się dało.
- No to co mam zrobić?
- Niestety muszę wysłać cię do piekła, ale za to, że byłeś dobry, to spełnię twoje 3 życzenia, zanim tam pójdziesz. Quake'owiec zgodził się.
I wyraził dwa swoje życzenia: 1. God Mode.
2. Give All.
- A trzecie życzenie?
- Nie trzeba. Zrzucaj mnie na dół.
------------------------------------------------
Twierdzenie o lokalnych geniuszach. Dla każdego matematyka istnieje otoczenie, w którym jest on najwybitniejszy.
------------------------------------------------
Ekonomista, Prawnik oraz Informatyk spierali się, czy warto mieć kochankę. Ekonomista: Nie warto, trzeba kupować prezenty i dla żony, i dla kochanki - za drogo wychodzi. Prawnik: Nie warto. Z prawnego punktu widzenia jest to nielegalne, w razie rozwodu żona wszystko zabiera...
Informatyk: Warto. Żona myśli, że jestem z kochanką, kochanka myśli, że jestem z żona, a ja mogę posiedzieć przy komputerze.
------------------------------------------------
------------------------------------------------
Do czego służy Internet Explorer?
Do ściągnięcia innej przeglądarki
------------------------------------------------
To nie jest śmieszne ;-) - to jest prawdziwe, hahaha :mrgreen:
Żona informatyka pokazując mu zdjęcie: "Kojarzysz człowieka?", "No?", "O 16 odbierzesz go z przedszkola"
A to mnie rozwaliło. Może dlatego, że też informatyk ze mnie :-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.