PDA

Zobacz pełną wersję : Humor



Strony : 1 2 3 [4] 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78

fast_fashion
25-01-2008, 10:33
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://smola.kuzniki.net/graphics/garfield2505.gif)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://smola.kuzniki.net/graphics/garfield2503.gif)

Calme
25-01-2008, 21:44
http://www.joemonster.org/filmy/6826/Kaczor-z-bagien

http://www.joemonster.org/filmy/6679/Piosenka-Eskimosow

piwkoo
26-01-2008, 13:09
takie cosik znalazłem:

http://img292.imageshack.us/img292/6087/mottove3.jpg

odie
26-01-2008, 14:20
Ja znam w takiej wersji: w teorii nie ma różnicy między teorią a praktyką. W praktyce jest. :)

A fotograficznie - strona Dublin University Photo Association (D.U.P.A.): http://dupa.csc.tcd.ie/ :)

Jacek_Z
26-01-2008, 14:36
za fotopolis.pl: http://www.fotopolis.pl/index.php?komiks=&kid=69&karch=1
to powinno być w stopce stiga :)

mikkay
26-01-2008, 18:32
http://www.joemonster.org/filmy/6423/Pomyslowe-reklamy

piwkoo
26-01-2008, 21:30
Pierdziel :D

http://www.maxior.pl/film/91544/Czlowiek_pierdziel

Archangel
26-01-2008, 23:23
http://tweakers.net/ext/f/HGLwOKGPZ2JLjM0OxmjCPBah/full.jpg

BugsBunny
27-01-2008, 15:03
*****
5 lipca 1410 roku. Wstaje świt. W lesie budzi się polski obóz. Poranny posiłek, modlitwa. Jagiełło staje przed namiotem, powiadomiony o przybyciu posłów krzyżackich.
- Panie, Wielki Mistrz, Ulrik von Jungingen, proponuje, by zamiast toczyć tu krwawa bitwę i stracić kwiat rycerstwa, wyznaczyć jednego z każdej ze stron. Niech oni stoczą pojedynek, a który z nich zwycięży, tego strona uznana zostanie za zwycięską w całej bitwie.
Po chwili namysłu Jagiełło się zgodził. Posłowie odjechali, a Jagiełło podążył do namiotów rycerzy.
- Słuchaj Zawisza, zamiast bitwy będzie pojedynek - pójdziesz walczyć o wygraną bitwę?
- No wiesz Władek, pojutrze tak. No może jutro... Ale dziś nie dam rady. Rozumiesz, imprezka była, daliśmy czadu no i ... Po prostu nie dam rady...
Król udał się więc do kolejnego rycerza:
- Powała, pójdziesz walczyć w pojedynku o wygraną bitwę?
- Sorki Władek, wczoraj była imprezka u Zawiszy. Daliśmy czadu no i wiesz.... Pojutrze spoko, dziś nie dam po prostu rady....
Udał się więc Jagiełło do kolejnego namiotu:
- Zbyszko, pójdziesz walczyć o wygraną bitwę?
- Królu zloty, nie dam rady. Była imprezka ...
- Tak, tak, wiem - u Zawiszy. Kto jeszcze tam był?
- No chyba wszyscy...
- Zwołaj wojska, niech się ustawią w szeregu pod lasem..
Stanęło więc polskie wojsko pod lasem, naprzeciw król.
- Słuchajcie, będzie pojedynek o wygraną bitwę. Czy ktoś z was jest w stanie stanąć do niego?
Siedzą rycerze w kulbakach, każdy łypie na drugiego, głowy pospuszczali. Nikt nie chce .. Nagle słychać:
- Ja ! Ja ! Ja chcę !!! Ja pójdę !!!
Rozglądają się i widzą - stary dziad z brodą do pasa, ubrany w jakiś taki jutowy worek, łachmany.
- Rany Boskie, nie ma nikogo innego ????
No i nikogo innego nie było. Dali więc dziadkowi długi dwuręczny miecz. Idzie dziadek przez pole, miecza nie dał rady dźwignąć więc ciągnie go za sobą .... Patrzą Polacy, a z przeciwnej strony wyjeżdża na koniu wielkim jak stodoła zakuty cały w lśniącą zbroję wielki jak dąb rycerz. Jagiełło chwyta się za głowę i jęczy, a Polacy wrzeszczą:
- Dziaaaadeeeeek !!! W nooooogiiiiii !!! W noooooogggiiiiiiiiiiiiiii !!!
Rycerz niemiecki jednak już ruszył, dopadł dziadka który w ogóle nie zamierzał uciekać, podniósł się tuman kurzu. Nic nie widać tylko jakieś takie jęki słychać. Po chwili wiatr oczyścił pole z pyłu. Patrzą Polacy, a tam koń bez nóg, krzyżak bez nóg, a dziadek stoi i trzęsącą się ręką trzyma miecz na gardle Niemca. I mówi:
- Masz szczęście ****u, że krzyczeli "w nogi", bo bym ci łeb u*******ił!!!

*****

Wchodzi facet na dyskotekę w Wołominie, a ochroniarz się go pyta:
- Ma Pan pistolet?
- Nie
- A może ma Pan nóż?
- Nie
- Siekierę?
- Nie
- Kastecik?
- Nie, nie mam nic.
Ochroniarz rozbija butelkę, daje mu tulipana i mówi
- Ja piernicze....; to niech chociaż to Pan weźmie...

*****

Komendant straży pożarnej zjawia sie w remizie. Wolnym krokiem idzie korytarzem do swojego gabinetu. Siada za biurkiem, powoli wypija kawę, przeciąga się, ziewa, nie spiesząc się włącza megafon i mówi:
- No, chłopaki, zbierać się! Jest robota! Pali się urząd skarbowy...

*****

Leży sobie gościu na plaży, podchodzą do niego jakieś ekstra laseczki w strojach bikini i jedna mówi:
- Jak puścisz bąka, to ściągamy staniki.
Gość zdziwiony troszkę, niemniej baką sprzedał.
Dziewczyny zgodnie z umową ściągnęły staniki.
Pojawiła się następna propozycja:
- Jak jeszcze raz puścisz baką, to ściągamy majtki.
Gość: prrrruuuuuukkk.
- A teraz jak puścisz serię bąków, to będziesz mógł nas podotykać.
No to gościu: prrruk, prrrruuuuuuk, brrrrruk, pruk, pierrrrrd i nagle słyszy:
- Kowalski, *****, nie dość, że śpicie na zebraniu, to jeszcze pierdzicie!!!

piwkoo
27-01-2008, 22:35
Dobry robaczek :)

http://pl.youtube.com/watch?v=eFy6wEI5XF8

Kyo
27-01-2008, 23:01
http://pl.youtube.com/watch?v=ZA2Kh41rFQY

bylo?

KozaK
28-01-2008, 00:11
Coś pięknego, udusiłem się ze śmiechu nie raz :D http://www.joemonster.org/art/8616/Po-czym-poznac-ze-benzyna-jest-juz-droga - po czym rozpoznać, że benzyna jest już droga :D

cyrusvirus
28-01-2008, 16:54
Student przychodzi na egzamin z logiki i na bezczelnego pyta profesora
- Pan sie łapie w tej logice panie Profesorze?
- Oczywiście, co za pytanie.
- To ja mam taka propozycje panie Profesorze, zadam panu pytanie i jeśli pan nie odpowie stawia mi pan 5, a jeśli pan odpowie wywala mnie pan na zbity
pysk.
- OK... niech pan pyta
- Co obecnie jest legalne, ale nie logiczne, logiczne ale nielegalne, a co nie jest logiczne ani legalne?
Profesor nie znal odpowiedzi postawił studentowi 5 i wola swojego najlepszego studenta i pyta go o odpowiedz Ten mu natychmiast odpowiada:
- Ma pan 65 lat i jest pan żonaty z 25 letnia kobieta, co jest legalne, ale nie logiczne. Pana zona ma 20 letniego kochanka ,co jest logiczne ale nie
legalne. Pan stawia kochankowi swojej zony 5 chociaż powinien go pan wywalić na zbity pysk i to nie jest ani logiczne ani legalne


***


Wykoleił sie pociąg wiozący polskich posłów. Na miejsce pędza ekipy ratownicze,
karetki i śmigłowce. Gdy przybyli okazało sie, ze nie ma żadnych ciał. Szef
ratowników pyta okolicznych mieszkańców:
- Gdzie sie podziali wszyscy z tego pociągu?
- Pochowalim.
- Wszyscy zgineli, co do jednego?
- No niektórzy
mówili, ze jeszcze żyją, ale kto by tam, panie, politykom wierzył...


***


Przychodzi gość hotelowy do recepcji i mówi:
- Zasłałem łózko
Recepcjonistka:
- To dobrze
- Oj nie bałdzo.

:lol:

cyrusvirus
29-01-2008, 18:15
Do szkoły podstawowej przychodzi prezydent Kaczyński.
Pozwala dzieciom na zadawanie pytań. Zgłasza się mały Michaś.
- Ja mam trzy pytania. Po pierwsze: jak się pan czuje po
wygraniu wyborów, które pan sfingował? Po drugie: czy nie uważa
pan, że zakazanie Parady Równości było zamachem na polską
demokrację? Po trzecie: czy to prawda, że chce pan przejąć całą
władzę w Polsce?
Pan prezydent zaczął się namyślać, gdy wtem zadzwonił
dzwonek.
Po przerwie dzieci wróciły do klasy, usiadły, Piotruś
podniósł rękę.
- Ja mam pięć pytań do pana prezydenta. Po pierwsze: jak
się pan czuje po wygraniu wyborów, które pan sfingował? Po
drugie: czy nie uważa pan, że zakazanie Parady Równości było
zamachem na polską demokrację? Po trzecie: czy to prawda, że
chce pan przejąć całą władzę w Polsce? Po czwarte: dlaczego
dzwonek na przerwę zadzwonił dwadzieścia minut wcześniej? I po
piąte: co się stało z małym Michasiem?


***


Pilne pytane. Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry dziękuję.
Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się dowiedziałem. No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji. Gdy odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę. Miała często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po książkę. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka",odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada kilkaset metrów wcześniej i resztę drogi idzie na nogach, tak że nigdy nie widzę jakim samochodem przyjeżdża i z kim. Kiedyś wziąłem jaj komórkę, tylko aby zobaczyć która godzina. Wtedy ona po prostu dostała szału i zakazała dotykać jej telefonu. Przez cały ten czas nie mogłem się zdecydować, by porozmawiać z nią o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedziałbym się prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy żona niespodziewanie gdzieś wyszła. Ja się zainteresowałem, że coś nie tak. Wyszedłem na zewnątrz. Postanowiłem schować się za naszym samochodem, skąd był doskonały widok na całą ulice, co pozwoliłoby mi zobaczyć, do jakiego samochodu wsiądzie. Kucnąłem przy swoim wozie i nagle z niepokojem zauważyłem, że tarcze hamulcowe przy przednich kołach mają jakieś brunatne plamy, podobne do rdzy. Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczyć? Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to czy można zamontować tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to które najlepiej?

:lol:

Leon13th
30-01-2008, 01:18
Gość w eleganckiej, drogiej restauracji zauważył, ze kelner, który prowadzi ich do stolika ma w kieszeni łyżki. Z początku nie zastanowiło go to, ale gdy usiadł przy stoliku, zobaczył, ze kelner obsługujący jego stolik również ma łyżki w kieszeni. Inni kelnerzy na sali także. Poprosił kelnera bliżej i spytał:
- Po co wam łyżki w kieszeniach?
Kelner odpowiedział:
- Kilka miesięcy temu nasze szefostwo zleciło firmie Artur Andersen zrobienie analizy procesów. I wyszło, ze średnio co trzeci klient zrzuca łyżkę ze stołu. Przez co trzeba iść do kuchni i przynieść świeżą. Dzięki temu, ze mamy łyżki pod ręką zaoszczędzamy jednego człowieka na godzinę, a wydajność wzrasta o 70.3%.
Klient zdziwił się, ale wkrótce zobaczył, że każdy kelner ma przy spodniach cienki łańcuszek, którego jeden koniec przyczepiony jest do paska, a drugi znika wewnątrz rozporka. Zaciekawiony przywołał kelnera i zapytał: Zauważyłem, że każdy z was ma łańcuszek przy rozporku. Po co on wam?
Kelner:
- Nie każdy jest tak spostrzegawczy jak pan. Ale skoro pyta pan, to wyjaśniam - również ten łańcuszek zalecił nam Artur Andersen. Wie pan mam go przyczepionego do ...no wie pan. Gdy idę do toalety, To rozpinam rozporek i wyciągam łańcuszkiem, dzięki czemu, po oddaniu moczu nie muszę myc rak i wydajność wzrasta o 30%.
Gość pokiwał ze zrozumieniem głową, ale zaraz wyjawił swą następną wątpliwość:
- Dobrze. Rozumiem, ze wyjmuje pan łańcuszkiem, ale jak można się nim posłużyć do schowania? Jak wkłada się go z powrotem?- ...?
- Nie wiem jak inni, ale ja łyżka.

Leon13th
30-01-2008, 01:43
1.

Na początku było słowo i w słowie były dwa bajty, i więcej nic nie było.

2.

I oddzielił Bóg jedynkę od zera, i zobaczył, że to było dobre.

3.

I Bóg powiedział: "Niech będą dane." I stało się.

4.

I Bóg powiedział: "Niech ułożą się dane na swoje właściwe miejsca." I stworzył dyskietki i twarde dyski, i kompaktowe dyski.

5.

I Bóg powiedział: "Niech będą komputery, żeby było gdzie włożyć dyskietki, i twarde dyski, i kompakty." I stworzył komputery i nazwał je hardware`em, i oddzielił software od hardware`u.

6.

Software`u jeszcze nie było, lecz Bóg szybko stworzył programy - duże i małe i powiedział im: "Idźcie i rozradzajcie się, i wypełniajcie całą pamięć."

7.

Ale sprzykrzyło się Bogu tworzyć programy samemu i rzekł: "Stworzę Programistę według swego podobieństwa i niech on panuje nad komputerami, programami i danymi." I stworzył Bóg Programistę, i umieścił go w Centrum Obliczeniowym, żeby w nim pracował. I przyprowadził on Programistę do drzewa katalogowego i powiedział: "W każdym katalogu możesz uruchamiać programy, tylko z `Windows` nie korzystaj bo na pewno umrzesz".

8.

I Bóg rzekł: "Niedobrze Programiście być samotnym, stworzymy mu tego, który będzie się zachwycał dziełem Programisty." I wziął On od Programisty kość, w której nie było mózgu i stworzył To, co będzie zachwycało się dziełem Programisty, i przywiódł To do niego. I nazwał To Użytkownikiem. I siedzieli oni razem pod nagim DOS-em i nie wstydzili się tego.

9.

A Bill był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł Bill do Użytkownika: "Czy naprawdę Bóg powiedział, żebyście nie uruchamiali żadnych programów ?" I rzekł Użytkownik: "W każdym katalogu możemy uruchamiać programy, tylko z drzewa `Windows` nie możemy abyśmy nie umarli" I rzekł Bill Użytkownikowi: "Jak możesz mówić o czymś, czego nie spróbowałeś !" Tego dnia, kiedy uruchomicie program z drzewa katalogowego `Windows` będziecie równi Bogu, bo jednym przyciskiem myszki stworzycie to, czego zapragniecie." I zobaczył Użytkownik, że owoce Windows były miłe dla oczu i godne pożądania, bo jakakolwiek wiedza stała się od tej chwili już niepotrzebna, i zainstalował Windows na swoim komputerze. I powiedział Programiście, że to jest dobre, i on też go zainstalował.

0a.

I zaraz wyruszył Programista szukać nowych drajwerów. A Bóg rzekł: "Dokąd idziesz?" A on odpowiedział: "Idę szukać nowych drajwerów, bo nie ma ich w DOS-ie." I wtedy rzekł Bóg: "Kto ci powiedział, że potrzebujesz drajwerów?. Czy czasem nie uruchomiłeś programów z drzewa katalogowego `Windows`?" Na to rzekł Programista: "Użytkownik, którego mi dałeś, aby był ze mną, zamówił programy pod Windows i dlatego zainstalowałem Windows." I rzekł Bóg do Użytkownika: "Dlaczego to uczyniłeś?" I odpowiedział Użytkownik: "Bill mnie zwiódł."

0b.

Wtedy rzekł Pan Bóg do Billa: "Ponieważ to uczyniłeś, będziesz przeklęty wśród wszelkiego bydła i wszelkiego dzikiego zwierza. I ustanowię nieprzyjaźń między tobą a Użytkownikiem, on będzie cię zawsze przeklinał a ty będziesz mu sprzedawał Windows."

0c.

Do Użytkownika zaś Bóg rzekł: "Windows bardzo rozczaruję cię i spustoszy twoje zasoby, i będziesz musiał używać marnych programów, i nie będziesz mógł się stale obejść bez serwisu programisty."

0d.

Programiście zaś rzekł: "Ponieważ usłuchałeś głosu Użytkownika, przeklęte niech będą twoje komputery, gdyż powstanie w nich mnóstwo błędów i wirusów, w pocie oblicza twego będziesz stale poprawiał swoją pracę."

0e.

I odprawił ich Pan Bóg ze swego Centrum Obliczeniowego, i zabezpieczył hasłem wejście do niego.

0f.

General protection fault.








1. Jak uszczęśliwić kobietę ? Musisz tylko być:

* Przyjacielem
* Kompanem
* Kochankiem
* Bratem
* Kimś jak ojciec
* Nauczycielem
* Mentorem
* Kucharzem
* Ogrodnikiem
* Cieślą
* Kierowcą
* Inżynierem
* Mechanikiem
* Dekoratorem wnętrz
* Stylistą
* Seksuologiem
* Ginekologiem/polożnikiem
* Psychologiem
* Psychiatrą
* Terapeutą
* Dobrym ojcem
* Gentlemanem
* Dobrze zorganizowany
* Porządny
* Bardzo czysty
* Atletyczny
* Uczuciowy
* Przyjazny
* Uważny
* Ambitny
* Dający się lubić
* Elokwentny
* Odważny
* Bohaterski
* Twórczy
* Śmialy
* Pochlebny
* W stanie zrobić wszystko
* Zdecydowany
* Inteligentny
* Pomysłowy
* Interesujący
* Pruderyjny
* Cierpliwy
* Uprzejmy
* Namiętny
* Szanujący
* Słodki
* Silny
* Uzdolniony
* Wspierający
* Współczujący
* Tolerancyjny
* Wyrozumiały
* Kimś, kto uwielbia zakupy
* Kimś, kto nie stwarza problemów
* Kimś, kto nigdy nie ogląda się za innymi kobietami
* Bardzo bogaty

Jednocześnie musisz zwracać uwagę na to, czy na pewno:

* Nie jesteś ani zazdrosny ani za mało zainteresowany
* Dobrze dogadujesz się z jej rodziną, ale jednocześnie nie spędzasz z nimi więcej czasu niż z nią
* Dajesz jej swobodę, ale okazujesz zainteresowanie tym, co robi.

Ponad wszystko ważne jest by:

* Nie zapominać dat: rocznic (wesele, zaręczyny, pierwsza randka, itd.), urodzin, menstruacji, …

Ale nawet, jeśli zastosujesz się do powyższych wskazówek perfekcyjnie, nie masz 100% pewności, że będzie ona szczęśliwa, ponieważ pewnego dnia może uznać, że dusi ją nieskończona perfekcja jej życia z Tobą i uciec z pierwszym dzikim zapijaczonym, nieokrzesanym dupkiem jakiego spotka … 2. Jak uszczęśliwić mężczyznę ?

* Pozwól mu pobawić się swoimi cycuszkami …





Dlaczego komputer jest lepszy od kobiety?

1. Z komputerem można "to" robic zawsze i o każdej porze ( nawet przy innych),z kobietą nie zawsze…
2. Komputer zawsze czeka na Ciebie.
3. Komputer nie porównuje Cię z poprzednim użytkownikiem.
4. Komputer nie mówi, jak beznadziejny był poprzedni użytkownik.
5. Komputer nigdy nie zapomina o twoich urodzinach.
6. Komputer nie spyta, Czy jest inny komputer w twoim życiu?
7. Komputer nigdy nie mówi o małżeństwie.
8. Komputer nie zakocha się w Tobie po jednej sesji.
9. Komputer nie zagląda do Twojego notesu.
10. Komputera nie interesuje ile masz kont.
11. Komputer nigdy nie powie "Zostańmy przyjaciółmi".
12. Komputer nie używa Twojej maszynki do golenia.
13. Komputer nie bierze Cię w "krzyżowy ogień pytań", gdy zaczynasz sesję.
14. Komputer można łatwo wyłączyć.
15. Komputer jest gotowy, gdy tylko Ty jesteś gotowy.
16. Komputera nie interesuje, jak długo będziesz używał jego konta.
17. Komputer robi wszystko, co mu powiesz.
18. Komputera nie obchodzi różnica wieku.
19. Komputera nie obchodzi, czy jesteś żonaty.
20. Komputer nie zachodzi w ciążę.
21. Komputer nie denerwuje się, gdy używasz innych komputerów.
22. Komputer nie domaga się równouprawnienia.
23. Komputer nie zmusza Cię do spotkania ze swoimi rodzicami.
24. Komputer nie ma nic przeciwko temu, żebyś podzielił się nim z przyjacielem.
25. Komputer nigdy się nie męczy i nie ma bólu głowy.
26. Komputerowi nie przeszkadza, jeśli nie lubisz jego przyjaciół.
27. Jeśli nie odpowiada Ci jeden komputer, to możesz go szybko zmienić na inny.
28. Dla komputera nie ważny jest rozmiar.
29. Średnia sesja z komputerem trwa cztery godziny.
30. Nigdy nie musisz mówić "przepraszam" komputerowi.
31. Możesz zalogować się na kilka komputerów jednocześnie.
32. Można mieć wiele komputerów i nie mieć kłopotów.
33. Możesz podłączyć się do komputera i on zawsze będzie na to przygotowany.
34. Nie musisz mówić komputerowi, że go kochasz.
35. Wydatki na komputer dają się przewidzieć.
36. Zachowanie komputerów jest obliczalne.
37. Podczas wymiany komputer nie zagraża życiu właściciela.
38. Komputer nie stawia wciąż nowych wymagań.
39. Dostęp osób trzecich do komputera daje się kontrolować.
40. Komputery nie potrafią tańczyć i nie wymagają tego od Ciebie.
41. Komputer jest cierpliwy.
42. Komputery nie żądają alimentów.



Cennik Administratora

* Dzwonienie do mnie z pytaniem - 10 zł
* Dzwonienie do mnie z głupim pytaniem - 20 zł
* Wezwanie mnie do innego budynku - 5 zł/krok
* Wezwanie mnie do innego miasta - 50 zł/km + benzyna
* Jeśli przerywasz mi czytanie Newsów - 25 zł/artykuł
* Dzwonienie do mnie z głupim pytaniem którego nie umiesz sformułować - 30zł
* Twierdzenie że jestem niekompetentny, ponieważ nie umiem zinterpretować twojego nieumiejętnie sformułowanego problemu - 1000 zł + koszty uszkodzeń
* Pytanie przez telefon bez uprzedniego skorzystania z helpu - 10 zł
* Pytanie na które odpowiedz jest w manualu - 10 zł
* Pytanie kiedy właśnie w coś gram - 20 zł
* Dzwonienie do mnie z problemem który już raz poprawiłem - 100 zł
* Twierdzenie ze to nie ty rozkonfiigurowałeś software lecz błąd jest po mojej stronie - 200 zł
* Jeśli przerywasz mi kiedy właśnie próbuje zliczyć robaki biegające po moim ekranie - 35 zł I robak
* Jeśli przerywasz mi kiedy próbuję poprawić komuś innemu problem - 45 zł/h
* Jeśli chcesz żebym wszystko rzucił i pognał naprawiać - 50 zł/h
* Jeśli oczekujesz, że wyjaśnię ci jak coś naprawiłem - 60zł/h
* Za spytanie się dlaczego nie działa coś nad czym aktualnie pracuję - 70 zł/h
* Za spytanie się o naprawę czegoś co już naprawiłem wczoraj - 25 zł/h
* Za spytanie się o coś, o czym już wczoraj powiedziałem ci że naprawiłem, ale nie naprawitem - 85 zł
* Za twierdzenie ze moje poprawki nie działają, kiedy działają - 95 zł
* Jeśli zawracasz mi głowę, kiedy w pokoju jest ktoś inny kto również może ci pomoc - 150zł
* Wyjście do naprawy NATYCHMIAST po twoim telefonie - 1500 zł
* Dzwonienie do mnie z problemem który mają "wszyscy w naszym zakładzie" i który "zatrzymuje całą prace". Jeśli pójdę go rozwiązać, a ciebie nie będzie, i nikt nie będzie wiedział o co chodzi - 1 000 zł.
* Wyjaśnienie jakiegoś problemu w pół godziny przez telefon, kiedy chodzi o twój prywatny domowy komputer - 500 zł
* Jeśli sam wyjaśnisz co stało się twojemu komputerowi i podasz jak go naprawić - 150 zł.
* Za manie do mnie pretensji, jeśli cos sam naprawiłeś, pomimo moich ostrzeżeń żebyś niczego nie ruszał - 300 zł.
* Za nie informowanie swoich współpracowników o tym - 850 zł.
* Twierdzenie, ze miałeś na myśli napęd dyskietek, a powiedziałeś dysk twardy - 50 zł.
* Po wymianie dysku twardego - 250 zł
* Naprawienie twojej "uszkodzonej" myszki poprzez uświadomienie ci faktu istnienia podkładki pod mysz - 25 zł.
* Naprawienie twojej "uszkodzonej" myszki optycznej, poprzez obrócenie podkładki pod mysz o 90 stopni - 35 zł.
* Naprawienie twojej "uszkodzonej" myszki poprzez wyczyszczenie rolek - 50 zł.
* Naprawienie twojej "uszkodzonej" drukarki przez wymianę tonera /tuszu -35zł
* Naprawienie CZEGOKOLWIEK "USZKODZONEGO" poprzez nacisniecie włącznika zasilania - 250 zł.
* Naprawienie "zniszczonego" systemu poprzez włożenie odwrotnie jakiegokolwiek dysku zewnętrznego - 200 zł.
* Naprawa "zawieszonego" systemu poprzez włożenie odwrotnie wtyczki do ethernetu - 375 zł.
* Naprawienie "uszkodzonego" serwera nazw (NAME SERVER) poprzez włożenie odwrotnie złączki SCSI przez kogoś, kto przez przypadek znalazł się w piątek po południu na miejscu, kiedy prawdziwy administrator właśnie wyjechał na 2 tygodniowe wakacje - 400 zł + koszty zniszczeń.
* Odwiedzenie twojego starego uniwersytetu i naprawa uszkodzonego monitora poprzez właczenie go do komputera - 50 zł Wyjaśnienie że nie możesz się zalogować na jakiś serwer, bo nie masz tam konta - 10 zł.
* Wyjaśnienie, że nie masz konta na maszynie, ponieważ użyłeś go do włamania na ten serwer - 500 zł.
* Zapomnienie twojego hasła po zapamiętaniu go już manualnie - 25 zł.
* Zmiana swojego hasła na serwerze, bez uprzedniego poinformowania mnie o tym fakcie i oczekiwanie że sprawdzę twoja pocztę - 50 zł.
* Zmiana podziału pamięci/partycjonowania dysków bez uprzedniego zawiadomienia mnie 50 zł.
* Instalowanie programów bez informowania mnie/wczesniejszego zezwolenia - 100 zł/program.
* Techniczna pomoc i wsparcie dla powyższych programów (niezależnie czy znam ten program czy nie) - 150 zł I godz.
* Wylanie coli na klawiaturę - 25 zł. + koszt klawiatury.
* Wylanie coli na monitor - 50 zł. + koszt monitora.
* Wylanie coli na procesor - 200 zł. + koszt procesora + płyty głównej + cogodzinne raty wysokości 150 zł. za ponowne instalowanie systemu.
* Pozostawienie plików na desktopie 5 zł/plik, 10 zł/dzień. Jeśli plik został pozostawiony bez uprzedzenia.
* Czyszczenie myszki spirytusem i ściereczką- 50 zł + koszt ściereczki + koszt spirytusu + koszty terapi ……
* Przyniesienie i zainstalowanie swojej własnej orginalnej kopii Norton
* Utilities dla naprawy nowego komputera - 200 zł.
* Przejechanie na koniec długiej listy stylów graficznych - 25 zł.
* Położenie nóg na stole koło komputera po 10 kilometrowym biegu z Sosnowca do Katowic - 50 zł.
* Spędzenie 30 minut na określaniu na czym polega problem i następnych 5 na wyjaśnianiu co trzeba zrobić, by usłyszeć w odpowiedzi "To dokładnie to samo co pisało w małym okienku zanim pan przyszedł" - 40 zł.
* Słuchanie twoich problemów z ustawieniem sieci, porada byś sprawdził czy masz włożona wtyczkę, usłyszenie odpowiedzi TAK, próba 5 innych rzeczy, próba identyfikacji twojego typu złącza, usłyszenie odgłosów przesuwania mebli i usłyszenie pisku "`ooo nigdy bym się nie spodziewał" -35zł.
* Udzielanie wsparcia softwarowego w zakresie zazwyczaj używanym w pirackim oprogramowaniu - 25 zł.
* Wsparcie w zakresie "`Jak zdobyć jeszcze jedną, kopie ….(zwykle piracka) …moja właśnie gdzieś znikła …"` - 45 zł.
* Zmuszenie do słuchania w firmie wypowiedzi w stylu "My nie jesteśmy najlepszymi ludźmi do rozmów na ten temat, dlaczego nie zadzwoni Pan na numer gdzie Pan to zakupił ?" - 55 zł/rozmowę
* Wyjaśnienie zakresu działania prawa autorskiego w chwile po otrzymaniu wskazówki w powyższej odpowiedzi - 95 zł (zawiera instrukcje w sposobie uzyskania darmowego odpowiednika na publicznie dostępnym serwerze)
* Nie zauważenie czegokolwiek co pisze przed tobą na ścianie czcionka 18 pt - 15 zł
* Jeśli napiszę "Komunikat specjalny !!!" - 45 zł
* Jeśli to jest czcionka 144 pt i przylepione na monitorze obróconym do drzwi - 75 zł
* Zgłoszenie wolnej transmisji plików mpeg - video z serwera w dolnej Slobawi -25 zł
* Zgłoszenie tego więcej niż raz - 50 zł.
* Zgłoszenie tego więcej niż raz i imputowanie braku reakcji, kompetencji, obsługi, wsparcia,… - 200 zł.
* Kiedy jestem poza miastem i czuje się zagrożony, bez dostępu do plików helpu, które gdzieś zostały i bez programów do diagnostyki - 100 zł.
* Dzwonienie do mnie więcej niż raz, by powiedzieć ze drukarka jest offline, a naprawa polega na naciśnięciu "OnLine`` - 200 zł.
* Dzwonienie do mnie kiedy właśnie śpię (a czynie to często) - 50zt/dzwonek
* Dzwonienie i brak ze swojej strony identyfikacji przez pierwsze 5 sekund - 25 zł.
* Dzwonienie do mnie kiedy właśnie zapomniałem kto zgłosił ten problem i zacząłem mieć nadzieję ze już więcej nie zadzwoni - 500 zł.

Specjalne dodatki :

* Zmuszenie mnie do spotkania z niedomytym użytkownikiem - 75 zł/h
* Spotkanie z użytkownikiem, który nie używa języka właśnie używanego przeze mnie na sieci - 50 zł/h
* Spotkanie z użytkownikiem przekonanym o swojej większej wiedzy niż moja, a mimo to dzwoniącym każdego dnia o pomoc - 100 zł/h
* Spotkanie z komputerowym hobbistą - 125 zł/h
* Pytania o inne ceny - 50 zł

cyrusvirus
30-01-2008, 02:28
Ktoś kiedyś pozwał Chucka Norrisa do sądu. Chuck pomyślał, że może być zabawnie i poszedł. Nie mylił się. Najbardziej podobał mu się moment, w którym sędzia przyznał się do winy.

***

Babcia w ogródku piele warzywka, dziadek w polu orze. Nagle słychać głos dziadka:
- Babkaaaa! Kurde, babka!
Babcia nie wie o co chodzi, patrzy na dziadka. Ten podbiega, kopa w dupsko i mówi:
- Dostałem wzwodu po 20 latach, a ty zamiast zdjąć majty i się wypiąć, nic nie zrobiłaś. Wszystko spieprzyłaś.
Na drugi dzień ta sama scenka. Babcia w ogrodzie, dziadek w polu. Nagle znowu dziadek biegnie i coś krzyczy. Babcia nauczona dniem poprzednim, zdjęła gacie, wypięła się. Podbiega dziadek, kopa w dupsko i krzyczy:
- Ty byś się tylko ruchała, a nam ciągnik ukradli.

***

Na ławce w parku siedzi staruszek i strasznie płacze.
Podchodzi do niego przechodzień i pyta:
- Dlaczego Pan płacze?
- Synu mam 88 lat, dwa tygodnie temu ożeniłem się z najseksowniejszą laską w okolicy, ma 22 lata wymiary 90/60/90, super gotuje, kochamy się kiedy chce, wieczorem mi czyta...
- No to o co chodzi ?
- Nie pamiętam gdzie mieszkam!

***

Na zebraniu ZBOWiDu odzywa się dziadek:
- Proszę państwa, ja mam taką sklerozę, że nie pamiętam, czy walczyłem w I wojnie w II korpusie, czy w II wojnie w I korpusie.
Na to drugi:
- A ja to nie pamiętam czy na wojnie dostałem kulką między łopatki czy łopatką między kulki.
Na to odzywa się babcia:
- A ja nie pamiętam czy to ja wystrychnęłam Niemców na dudka czy to Niemcy wydudkali mnie na strychu!

***

Babcie dzielimy na:

1. Łowczynie krzeseł - gdy autobus się zatrzyma i otworzy drzwi, Ty nawet nie zdążysz sobie tego uświadomić, a ona już siedzi.
2. Babcie-akrobatki - widząc wolne krzesło po drugiej stronie autobusu w cudowny sposób odzyskuje mobilność, wrzuca laskę pod pachę i biegnie do krzesła co sił w nogach.
3. Borostwory - ogromne babcie w futrzanych płaszczach zajmujące z reguły 1,5 - 2 miejsc siedzących.
4. Babcie-wilki - atakują watahą, ich szczekanie rozlega się na cały autobus i wygryzają każdego z ich siedzeń.
5. Babcie lokomotywy. Jak siedzisz w autobusie, stają nad Tobą i zaczynają sapać. Niektóre sapią tak intensywnie, że czujesz, co jadły kilka godzin temu
6. Babcie ankieterki - na kilka przystanków przed ich docelowym przepytują ludzi, kto kiedy wysiada i starają się odpowiednio ustawić wszystkich w przejściu.
7. Babcie sprinterki - pierwsze co robią to zajmują dogodną pozycję w autobusie, a dopiero potem starają się dowiedzieć jaki jest jego numer.
8. Babcie "włochate berety" - odziały specjalne, nie warto z nimi zaczynać, super zorganizowane, potrafią w ciągu kilku minut opanować cały autobus- uwaga występują przy liniach przejeżdżających obok cmentarza.
9. Sympatyczne życzliwe starsze panie, którym po prostu miejsca ustępuje się z ochotą
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/1/oczko.gif)

Rafał_Sz
30-01-2008, 14:15
Wchodzi gość do sklepu na stacji benzynowej i pyta:
- Są klemy?
blond panienka za lady odpowiada:
- Do rąk czy do twarzy?

romanescou
30-01-2008, 15:47
dryńńń..... ciepły głos w słuchawce:
- tu biuro zleceń Telekomunikacji Polskiej, czy zamawiał Pan budzenie na szóstą zero zero?
- tak
- to radze się pośpieszyć jest piętnaście po ósmej.

Calme
30-01-2008, 16:36
http://i.wp.pl/a/f/jpeg/19222/zly_pies.jpeg

Bjania
31-01-2008, 01:37
Dlaczego Węgierki tak chętnie uczą się angielskiego?


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img208.imageshack.us/img208/1566/pic03291vz1.jpg)

pdzran
31-01-2008, 08:38
Poszlo malzenstwo na impreze do znajomych.
Maz jako dusza towarzystwa sypal kawalami jak z rekawa.
Stoja wiec w towarzystwie i maz opowiada jeden z nich, a mianowicie pyta :
- co to jest, czerwone, dlugie i czesto staje ...
Wszystkie panie zaczerwienily sie, nikt nic nie mowi, wiec on na to ... autobus, wszyscy oczywiscie zaczeli sie smiac.
Zona, blond pieknosc postanowila powtorzyc sukces meza i poszla do innego pokoju, gdzie byla grupka ludzi i w pewnym momencie mowi:
- opowiem wam kawal/zagadke, co to jest : czerwone, dlugie i czesto sie pręży .....
Konsternacja, nikt nic nie mowi, kobiety oczywiscie czerwone a stojacy opodal maz zamyslil sie i cichutko do siebie ... nie wiem jak ty z tego zrobisz autobus ...

KARLOS_vu
31-01-2008, 09:03
KAWAŁ DNIA!!!:-)))

Na czym oskarżenie opiera twierdzenie, że oskarżony się ukrywał?
- Nie miał profilu na naszej klasie, Wysoki Sądzie!

Karrlos
31-01-2008, 12:38
Dragi a randka
http://www.joemonster.org/filmy/6877/Czego-lepiej-nie-brac-przed-randka

"reklama"
http://www.youtube.com/watch?v=KPpj16B5mkg

najt
31-01-2008, 13:44
http://youtube.com/watch?v=B3WBJzVgIyk&feature=related

puchbeary
31-01-2008, 15:16
Pewnego razu pastuch przepędza swoje owce z jednego pastwiska na drugie. Nagle, w kłębach kurzu i z rykiem silnika zatrzymało się przy nim nowiutkie BMW. Kierowcą był młody człowiek w garniturze Prada, butach Gucci, okularach Dior… Typowy Yuppie. Koleś wystawił łeb przez opuszczana szybkę i pyta pastucha:
- Jeżeli powiem ci, ile dokładnie masz owiec w stadzie, dasz mi jedną z nich?
Owczarz popatrzył na typa, na swoje stado i odpowiedział:
- Jasne, czemu nie?
Yuppie wysiadł z auta. Wyciągnął notebook DELL podłączony do komórki ATT. Połączył się z Internetem, wszedł na stronę NASA i za pomocą GPS dokładnie określił swoją pozycję. Następnie podał ja do innego satelity NASA, który zrobił zdjęcie obszaru w wysokiej rozdzielczości. Młody człowiek otworzył zdjęcie używając Adobe Photoshop, przekonwertował plik i wysłał go do centrum obróbki zdjęć cyfrowych w Hamburgu. Po kilku sekundach na palmtopa przyszedł mail informujący go, ze zdjęcie zostało obrobione i podający adres, pod którym zostały zmagazynowane dane. Wszedł więc do bazy danych SQL i ściągnął dane, a następnie nakarmił nimi arkusz Excel wypchany setkami skomplikowanych formułek. Po otrzymaniu wyniku wydrukował na swojej mini drukarce HP LaserJet pełny 150-stronicowy raport. Podał go pastuchowi i powiedział:
- Masz w stadzie 1586 owiec.
- To prawda - powiedział owczarz. - Jak przypuszczam, chcesz teraz wybrać sobie jedna z nich?
- Naturalnie.
Owczarz stał spokojnie, obserwując młodego człowieka rozglądającego się wśród stada, wybierającego zwierzaka, a następnie pakującego go do bagażnika nowiutkiego BMW. Owczarz odezwał się znowu:
- Ty, a jak ja tobie powiem jaki jest twój zawód, to oddasz mi zwierzaka?
Yuppie pomyślał przez chwilkę, a następnie odparł:
- Jasne, czemu nie?
- Jesteś przedstawicielem handlowym - powiedział pastuch.
- O rany, niesamowite! Jak zgadłeś?
- Nie musiałem zgadywać, to oczywiste - rzekł owczarz. - Zjawiłeś się tutaj nie wzywany, żądając zapłaty za odpowiedź, którą znałem, na pytanie, którego nigdy nie zadawałem. A w dodatku gówno wiesz o mojej robocie! Oddawaj psa!


wymiękłem :D

Calme
31-01-2008, 17:14
Chu Bu i Fu emigruja do stanow. Żeby dostac visy, musza zmienic swoje imiona na bardziej amerykanskie. Chu zmienił na Chuck, Bu zmienił na Buck, Fu zdecydował ze wroci do chin....

Kyo
31-01-2008, 18:35
http://www.joemonster.org/filmy/6930/Dramtyczny-Lemur super mega hiper wypas :D

Calme
31-01-2008, 20:52
Rzeźnik miał syna, mało rozgarniętego, ale jedynego wiec chciał mu przekazać dorobek życia.
Prowadzi go do fabryki i mówi:
Zobacz, synu. tu jest maszyna. Wkładasz do niej barana, wychodzi parówka, kapujesz ?
-Nie.
-No, *****, co tu do niezrozumienia,
baran, maszyna, parówka
kapujesz?
-Nie.
-No ja *******e - patrz tutaj: tu wkładasz barana. Chodź na druga stronę
widzisz, wychodzi parówka. Kumasz nie?
-Tato, a jest taka maszyna, gdzie wkłada się parówkę a wychodzi baran?
-Tak, *****,
- twoja matka!

ekonet
01-02-2008, 11:09
Pokłóciły się okrutnie części ciała. No, bo kto tu rządzi?- Toż jasnym jest, że ja - burknął mózg - to ja tu myślę i wszystko kontroluję.- Bzdura! - zaprotestowały ręce - my tu robimy najwięcej - zarabiamy na wasze utrzymanie.- Ech - westchnęły nogi - to nasza rola rządzić, to my decydujemy, jaki kierunek obrać i dążyć w słusznym kierunku.- My - odparły oczy - myśmy szefami - my wszystko widzimy i naprawdę nic nam nie umyka.- Bzdura - odparł żołądek - to ja tu rządzę, wytwarzam wam wszystkim energię, ciężko pracuję i trawię. Beze mnie zginiecie...- JA BĘDĘ SZEFEM - nagle odezwała się milcząca dotąd dupa - I JUŻ. Śmiech ogólny, że całe ciało się nie może pozbierać.- DOBRA - odpowiedziała dupa - jak tak, to STRAJK. I przestała robić cokolwiek.Minęło kilka godzin. Mózg dostał gorączki. Ręce opadły. Nogi zgięły się w kolanach. Oczy wyszły na wierzch. Żołądek wzdęło i spuchł z wysiłku. Szybko zawarto porozumienie. Szefem została dupa. I tak to już jest, drodzy moi. Szefem może zostać tylko ten, co gówno robi:)

Calme
01-02-2008, 13:36
http://www.wykop.pl/link/43021/scena-dramatyczna-pieska-preriowego-yt

:mrgreen:

chicken
02-02-2008, 02:01
Poszedl facet do lasu. Tak lazil i lazil, ze w końcu zabladzil. Chodzi wiec po lesie i krzyczy.
W pewnym momencie cos go szturcha z tylu w ramie.
Odwraca glowe, patrzy, a tu stoi wielki niedzwiedz, rozespany, w****iony, piana z pyska mu leci i mówi :
- Co tu robisz?
- Zgubilem sie - odpowiada facet
- Ale czego sie k...a tak drzesz? - pyta znowu wsciekly niedzwiedz
- Bo moze ktos uslyszy i mi pomoze. - mówi gosc
- No to k...a ja uslyszalem. Pomoglo ci?


************************************************** ***********

Zatłoczona plaża w popularnym kurorcie. Dzwoni komórka. Facet podnosi telefon i słyszy kobiecy głos:
- Kochanie, to ja. Nie gniewaj się, że ci przeszkadzam, ale właśnie widziałam w salonie pięknego Mercedesa. Wyobraź sobie, dzióbku, że w promocji kosztuje raptem 200 tysięcy złotych. Czy mogę go sobie kupić?
- A kup sobie, kup - odpowiada mężczyzna.
- I wiesz, Gosia mówiła mi właśnie, że widziała gdzieś zupełnie okazyjnie futro z soboli syberyjskich. Tylko za 100 tysięcy. Mogę?
- No, pewnie kochanie - zgadza się mężczyzna.
- No i jeszcze taka drobna sprawa. Ten słynny reżyser, o którym ci już kiedyś opowiadałam, właśnie sprzedaje swoją willę. I to naprawdę okazyjnie, tylko 5 milionów. Wiem, że to wyczyści twoje konto, no, ale misiu, przecież niedługo się pobierzemy, musimy gdzieś zamieszkać. Czy mogę kupić, kochanie?
- Tak, tak, oczywiście - odpowiada mężczyzna. To kończę, rybko, kończę. Pa! Pa!
Facet odkłada telefon, rozgląda się wokół i krzyczy na całe gardło:
- Czyja to komórka?


************************************************** ***********

Zebrał wódz indiański "Siedzący Pies" całe swoje plemię na naradę wojenną:
- Czerwonoskórzy! Jesteśmy wielkim narodem?
- Taaaaak!
- To dlaczego nie mamy własnej rakiety z ładunkiem nuklearnym?
- Taaaa... Zbudujemy? Huurraaa!!!
Ścięli tomahawkami największą sekwoję w okolicy, wydrążyli ją w trudzie i znoju, według starej, indiańskiej recepty wyprodukowali proch, napchali do wydrążonego pnia, zapletli linę z lian i jako lont wyprowadzili na zewnątrz rakiety.
- Gdzie ją wystrzelimy?
- Na Erewań!
- A dlaczego na Erewań?
- Innych miast nie znamy...
Napisali na rakiecie "Na Erewań", zbili się w gromadę i podpalili lont. Jak nie pierd***ęło!!! Prawdziwy Armagedon! Dym, swąd, wszystkich rozrzuciło w promieniu kilkunastu metrów... Wódz bez nogi, bez ręki otrzepuje się z kurzu i mówi:
- Ja pierd*lę!!! Wyobrażacie sobie, co się dzieje w Erewaniu???


************************************************** ***********

Podczas wizyty w szpitalu psychiatrycznym dziennikarz zapytał dyrektora jakie kryteria stosują, aby zdecydować czy ktoś powinien zostać zamknięty w zakładzie czy nie.
Dyrektor odpowiedział:
- Napełniamy wannę, a potem dajemy tej osobie łyżeczkę do herbaty, kubek i wiadro i prosimy, aby opróżnił wannę.
- Aha, rozumiem - powiedział dziennikarz - normalna osoba użyje wiadra, bo jest wieksze niż łyżeczka czy kubek...
- Nie - powiedział dyrektor - normalna osoba pociagnęłaby za korek....
Chce pan pokój z widokiem czy bez??


************************************************** ***********

Amerykanski statek kosmiczny dolecial na Marsa ... wyladowali ... juz zbieraja sie do wyjscia az tu nagle podlecialo 2 Marsjan , takich smiesznych zielonych i bzzzzz zaspawali im drzwi wyjsciowe. Amerykanie probuja wyjsc ... 10 minut, 30 minut ... po godzinie sie udalo. Wyszli a tam juz zebrala sie wieksza grupka Marsjan. No wiec witaja sie i pytaja : - Czemu zaspawaliscie nam drzwi wyjsciowe ? Na co Marsjanie : - Zawsze tak robimy nowym, ale to chyba nie problem. Niedawno tu Polacy byli ... koledzy zaspawali im drzwi a oni po 5 minutach juz byli na zewnatrz ... i jeszcze prezenty przywiezli ... Amerykanie : - Prezenty ? Polacy ? jakie prezenty ? Marsjanin : - W******* to sie nazywalo czy cos, ale wszyscy dostali.


************************************************** ***********

Trzech facetów cale życie zbieralo na wyjazd do Kenii, ale zbierali aż tak, że jedli suchy chleb popijąjac wodą. No i w koncu uzbierali i wyjechali. Pewnego wieczoru jeden z nich mówi:
- Ej chłopaki, może napijemy sie wódki ?
drugi mowi:
- Ok, super
a trzeci:
- K...a ja całe życie prawie nic nie jem, nie piję po to, żebyśmy wyjechali! Zbieram na to, żebym mogł sobie pozwolić na zwiedzanie, na wycieczki a wy wydajecie na wódke - ja się na to nie piszę ! I obrażony poszedł spać.
No więc tych dwóch poszło, kupiło dwie flaszki, nachlali się i wrócili do domu.
Rano wstają, patrzą, a trzeciego nie ma ! Wychodzą przed kwaterke.... patrzą... a tam leży krokodyl - gruby, ogromny, piękny krokodyl z otwartą paszczą ! Patrzą - a z tej paszczy wystaje głowa tego trzeciego. Stoją tacy najebani, patrzą i jeden mowi :
- Patttssssszzzzz starrrryyyyyy, na wóóóódkęę sęęępiłłłłłł, a śpiwooorek Lacosta to se k...a kupił !!


************************************************** ***********

Mówi żona do męża informatyka:
- Poznajesz człowieka na fotografii?
- Tak.
- OK, więc dzisiaj o 16.00 odbierzesz go z przedszkola.


************************************************** ***********

Blondynka rozpoczęła pracę jako szkolny psycholog.

Zaraz pierwszego dnia zauważyła chłopca , który nie biegał po boisku razem z innymi chłopcami , tylko stał samotnie.
Podeszła do niego i pyta :

- Dobrze się czujesz ?

- Dobrze.

- To dlaczego nie biegasz z innymi chłopcami po boisku ?

- Bo ja jestem bramkarzem proszę pani.


************************************************** ***********

Na lekcji polskiego:
- Jasiu, jakiego rodzaju jest słowo "budżet"? - pyta nauczycielka.
- Żeńskiego, proszę pani.
- Jesteś pewnien?
- Tak, bo ma dziurę


************************************************** ***********

Dlaczego kobiety maja mniejsze stopy niz mezczyzni?
ZEBY MOGLY STAC BLIZEJ ZLEWU.


************************************************** ***********

cyrusvirus
03-02-2008, 00:57
-Pani czy jest jakaś robota dla mojego Czesia? On juz ma 30-lat i nigdy na stale nie pracował!
-A co Czesiu potrafi robić? Jaka szkole skończył?
-Pani! On 4 klasy podstawówki ni ma ale murować troche umi!
-proszę bardzo, jest oferta: murarz poszukiwany od zaraz 4000 PLN na rękę.
-Pani tak duzo pieniędzy ! On wszystko przepije na kobiety przepuści. Nie ma cos za mniej
-Pomocnik murarza 3000 PLN moze byc?
-Pani! To tez duzo pieniędzy nie ma cos za 800 zl
-Jest no ale Czesław musiałby skończyć studia

Calme
03-02-2008, 19:43
http://pl.youtube.com/watch?v=HKGiOY72ru4

ku6i
04-02-2008, 00:12
Kochacie przeróbki? Polecam to: Slipknot labamba cover (http://youtube.com/watch?v=ykpRruJzClg)

Calme
04-02-2008, 10:47
http://farm3.static.flickr.com/2102/2237935608_56a80a4606.jpg?v=0

najt
04-02-2008, 13:25
vel http://kakademona.com? :mrgreen:

dokładnie :) też o to http://pl.youtube.com/watch?v=iRf8V1zwUAM

puchbeary
04-02-2008, 14:07
Zajęcia z savoir-vivre'u. Prowadzi kobieta, wśród
uczestników sami panowie.
Pani zadaje pytanie:
- Jesteście na przyjęciu lub w restauracji. Musicie udać się
w pewne miejsce. Jak usprawiedliwicie przed swoją towarzyszką swoją
chwilową nieobecność?
- Idę się wysikać - padła propozycja z sali.
- No niestety - odparła prowadząca - słowo "wysikać" może
zostać znane za prostackie i grubiańskie.
- Przepraszam, ale muszę udać się do ubikacji - zgłosił się
inny uczestnik.
- No cóż - prowadząca na to - mówienie o ubikacji przy
jedzeniu trudno zaliczyć do kanonów kultury. Może jakieś inne pomysły?
- Pani wybaczy - na to kolejny uczestnik - ale muszę udać
się uścisnąć kogoś, kogo mam nadzieję przedstawię pani po kolacji...

Megazordon
04-02-2008, 14:19
Jak będę duży, to też chcę jeździć na desce.

http://pl.youtube.com/watch?v=gIOdonDxMBQ&feature=related

sygurd
04-02-2008, 16:03
japończycy mnie rozwalają, poweekendowy ból brzucha mam teraz:

japoński pac-man http://www.youtube.com/watch?v=RIYVNr36B08

japońska nauka angielskiego http://www.youtube.com/watch?v=0W1VY4b9IQQ

japońskie karate (no ma się rozumieć) http://www.youtube.com/watch?v=xMXvS-1cLBU

i moje ulubione http://www.youtube.com/watch?v=m7P_Zsuj_4E ale już nie wiem jak to opisać

Calme
04-02-2008, 16:39
http://pl.youtube.com/watch?v=cUEkOVdUjHc&feature=related

adrian
04-02-2008, 19:31
Japoński tetris:

http://www.youtube.com/watch?v=3Mqau7J2g5E

I silent library:

http://youtube.com/watch?v=qcofZqccSQA :mrgreen:

Calme
04-02-2008, 22:51
Reklamy :)
http://pl.youtube.com/watch?v=PRiYkwtBK34&feature=related

madmips
05-02-2008, 00:02
Właśnie otrzymałem sms'a:

Dziś w nocy kosmici będą porywać facetów z wielkimi kuta...mi.
Ty możesz być spokojny, ale ja piszę by się pożegnać!

Prawie się popłakałem :D

Megazordon
05-02-2008, 00:21
japończycy mnie rozwalają, poweekendowy ból brzucha mam teraz:

japoński pac-man http://www.youtube.com/watch?v=RIYVNr36B08

japońska nauka angielskiego http://www.youtube.com/watch?v=0W1VY4b9IQQ

japońskie karate (no ma się rozumieć) http://www.youtube.com/watch?v=xMXvS-1cLBU

i moje ulubione http://www.youtube.com/watch?v=m7P_Zsuj_4E ale już nie wiem jak to opisać

Japończycy to ludzie, których zachowania i poczucie humory czasami trudno zrozumieć, chociaż poczucie humoru mają niemałe. Niektórzy Japończycy z Toyoty (strefa ekonomiczna w Wałbrzychu) na pytanie jak się czują odpowiadali "Jakotako".


hmm co w tym zabawnego ?:-)

Nivelen wyluzuj :) Mnie to bawi, to wrzuciłem.


Właśnie otrzymałem sms'a:

Dziś w nocy kosmici będą porywać facetów z wielkimi kuta...mi.
Ty możesz być spokojny, ale ja piszę by się pożegnać!

Prawie się popłakałem :D

Fenomanalne. Już wysyłam do kumpli.

Calme
05-02-2008, 14:37
http://www.virango.pl/files/images/243212967.jpg

ropusz
05-02-2008, 14:48
Zasłyszane w radio:

Wraca młody człowiek z Anglii do rodzinnego domu, a ojciec mówi do niego:
- Idź wynieś gnój.
- What ?!?
- Łot krowy i łot konia.

Imago
06-02-2008, 00:19
Nie chcę tworzyć osobnego wątku a to przecież też humor prawda? "Nasza" firma
i jej odbicie w anime ;-)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img232.imageshack.us/img232/8214/nikokoy3.jpg)

mikkay
06-02-2008, 01:00
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/02/c6951a23bff24639bce8dd0c25d0d7d8-1.jpg
źródło (http://img.groundspeak.com/waymarking/display/c6951a23-bff2-4639-bce8-dd0c25d0d7d8.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/02/d200haha-1.jpg
źródło (http://www.dphotojournal.com/wp-content/d200haha.jpg)

mishieck
06-02-2008, 11:04
Nie wiem czy było, ale polecam :)

http://autofocus.blox.pl/2008/01/Wielcy-fotografowie-w-Internecie.html (http://autofocus.blox.pl/2008/01/Wielcy-fotografowie-w-Internecie.html)

Terminux
06-02-2008, 11:21
Siedzą sobie dwa Ufoludki na Marsie i podziwiają krajobraz. Piękne czerwone góry pokryte rdzawym pyłem gdy nagle ciszę rozdziera ryk silników rakietowych. Lądownik z amerykańską flagą na burcie podchodzi do lądowania. A jeden Ufok do drugiego:
- Ty, czego oni tu szukają? Przecież my nie mamy ropy!

fast_fashion
06-02-2008, 11:59
Krótka historia powstania logo letnich igrzysk olimpijskich Pekin 2008


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://halbot.haluze.sk/images/2008-02/3958_image001.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://halbot.haluze.sk/images/2008-02/3958_image002.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://halbot.haluze.sk/images/2008-02/3958_image003.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://halbot.haluze.sk/images/2008-02/3958_image004.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://halbot.haluze.sk/images/2008-02/3958_image005.jpg)

Przemek Paśnik
06-02-2008, 12:52
puchbeary, a widziałeś to: http://www.rsf.org/rubrique.php3?id_rubrique=111&id_mot=888 Świetna grafika!

sorki za OT

mikkay
06-02-2008, 15:56
<żwirek> stary.. słuchaj, jaka jazda....
<adrzej> dawaj!
<żwirek> byłem wczoraj na imprezie u Krzyśka
<andrzej> no
<żwirek> i on miał jakieś zioło... czy coś takiego
<wirek> najaraliśmy sie jak świnie...
<andrzej> hehe
<żwirek> a później sie strasznie gorąco zrobiło...
<żwirek> nie wiem, ogrzewanie podkręcili czy coś takiego,
<żwirek> mówie do Krzyśka, żeby okno otworzył albo ogrzewanie przykręcił
<żwirek> a ten do mnie: "Ssssssspi******"
<andrzej> hehe
<żwirek> mówie, zróbcie coś bo się podusimy!!
<żwirek> no to jeden zrobił... zdjął buta z nogi.. i dawaj, w okno
<andrzej> ale jaja
<żwirek> wiesz jaka ulga...?? norlnie każdy tylko:"Ooo.. nareszcie świerze powietrze..."
<andrzej> ale szyba poszła...
<żwirek> ale najważniejsze było, że mieliśmy czym oddychać... ulga, jakbym pierwszy raz od stu lat oddychał świeżym powietrzem!!
<andrzej> no fakt
<żwirek> ale nie o to chodzi...
<żwirek> budzimy się rano... a tu szyba w meblościance rozbita, but w środku...!!!
<andrzej> ...

Rafał_Sz
06-02-2008, 16:02
Ja nie dałem rady...:):)
http://pl.youtube.com/watch?v=saCWi9MpVR8&feature=related

HN70
06-02-2008, 16:05
Chiny to senny koszmar Amnesty International!

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://saporra.com.br/images/mkt/beijing2008.jpg)
i kilka innych AI:
http://sandeepmakam.blogspot.com/2007/09/amnesty-international-beijing-2008.html

Nemeth
06-02-2008, 16:28
http://pl.youtube.com/watch?v=bflngG52L7c

Pierwszy raz widze zeby kabaret na scenie tak sie spalił ze smiechu :D

mrozikulus
06-02-2008, 17:30
Na lekcji religii ksiądz mówi do dzieci:
- Narysujcie aniołka.
Wszyscy rysują aniołki z dwoma skrzydełkami, a Jasio z trzema.
- Jasiu, widziałeś aniołka z trzema skrzydełkami? - pyta ksiądz.
- A ksiądz widział z dwoma?

skulinski
06-02-2008, 22:38
Nie wiem czy było ale ja poległem http://youtube.com/watch?v=PfhVmIkyvuk

mrozikulus
07-02-2008, 08:52
Facet wrócił z nocnego lokalu ze striptizem tak naładowany, że
już w przedpokoju wyskoczył z ciuchów, wpadł do sypialni,
szczupakiem do łóżka... Gdy skończył, pić mu się zachciało,
idzie do kuchni a tam żona czyta "Przyjaciółkę"...
Facet z obłędem w oczach w tył zwrot, wpada do sypialni, zapala
światło a tam teściowa w łóżku...
- To ja przed chwilą z mamusią?! - jąka sie facet
- Owszem - odpowiada mamuśka z zadowoloną miną, poprawiając fryzurę.
- TO DLACZEGO MAMA NIC NIE MóWIŁA???
- Przecież ze sobą NIE rozmawiamy...


"Sprzedam encyklopedie Britanica.
40 tomow. Stan bardzo dobry. Nie bedzie mi juz potrzebna.
Ozenilem sie tydzien temu. Zona wie, qrwa, wszystko najlepiej."

puchbeary
07-02-2008, 23:52
jak jesteśmy przy kabaretach to mój najulubieńszy skecz ;)
http://youtube.com/watch?v=riTNLO2rCpo&feature=related
każdorazowo poprawia mi humor.

najt
08-02-2008, 10:42
http://pl.youtube.com/watch?v=dMH0bHeiRNg

Calme
08-02-2008, 10:47
http://www.smog.pl/wideo/16111/polak_mistrz_jodlowania/
Koles mnie rozlozyl na lopatki

kabal
08-02-2008, 10:48
Jak przetłumaczyć na polski "Call of duty"?


Odp: telefon z WKU ;-)

KozaK
08-02-2008, 20:47
http://pl.youtube.com/watch?v=KRt0s_BJEyo - reklama miazga :D
http://pl.youtube.com/watch?v=0_sshN-URJY - a ta jeszcze bardziej :D

skulinski
09-02-2008, 01:24
http://pl.youtube.com/watch?v=KRt0s_BJEyo - reklama miazga :D

ta reklama to hit flashmobów: http://pl.youtube.com/watch?v=yoXwFcBmlpw&feature=related

everyman
09-02-2008, 15:23
magia ;)
http://www.5min.com/Video/Penn--Teller-How-to-Do-the-Saw-Trick-4988312

everyman
09-02-2008, 17:17
najt: no co ty? a ja zawsze myślałem, że oni to tak naprawdę :p
...chodziło o to, że świetnie to pokazali

_________________

- Co to jest Internet Explorer?
- Program do pobierania Firefoksa.
_________________

Jak dać kotu tabletkę?
1. Weź kota na ręcę i otocz go lewym ramieniem tak, jak się trzyma niemowlę. Umieść palec wskazujący i kciuk prawej reki po obu stronach pyska i nacisnij lekko trzymajac tabletke w pozostalych palcach prawej reki. Gdy kot otworzy pysk wpuść tabletkę, pozwol kotu zamknąć pysk i przełknąć.
2. Podnieś tabletkę z podłogi i wyciągnij kota spod tapczanu. Ponownie otocz kota lewym ramieniem i powtórz caly proces jeszcze raz.
3. Wyciągnij kota z sypialni i wyrzuć rozmamlaną już tabletkę.
4. Wyjmij nową tabletkę z opakowania, otocz kota lewym ramieniem jednocześnie trzymając lewą ręką wierzgające tylne nogi. Rozewrzyj pysk kota i palcem wskazującym prawej ręki wepchnij tabletkę tak głęboko, jak się da. Przytrzymaj kotu zamknięty pysk i policz do dziesięciu.
5. Wyciągnij tabletkę z akwarium a kota z garderoby. Zawołaj żonę do pomocy.
6. Przyduś kota do podłogi klinując go między kolanami jednocześnie trzymając wierzgające przednie i tylnie łapy. Nie zwracaj uwagi na niskie warczące odgłosy wydawane w tym czasie przez kota. Niech żona przytrzyma głowę kota jednocześnie wpychajac mu drewnianą linijkę między zęby. Następnie wsuń tabletkę wzdłuż linijki między rozwarte zęby i intensywnie pogłaszcz kota po gardle co skłoni go do przełknięcia.
7. Wyciągnij kota siedzącego na karniszach i rozpakuj nową tabletkę. Zanotuj sobie, żeby wymienic firanki. Pozbieraj kawałki porcelany z potłuczonej wazy, możesz je posklejać później.
8. Owiń kota w ręcznik kąpielowy, a następnie niech żona położy się na kocie tak, żeby tylko jego głowa wystawała spod jej pachy. Umieść tabletkę w środku plastikowej rurki do napojów. Przy pomocy ołówka otwórz kotu pysk i wcisnąwszy rurkę między rozwarte zęby mocno wdmuchnij tabletkę do środka.
9. Sprawdź na opakowaniu, czy tabletki nie są szkodliwe dla ludzi, a następnie wypij jedną butelkę piwa, żeby pozbyć się nieprzyjemnego smaku w ustach. Zabandażuj żonie rozdrapane ramię, a następnie przy pomocy wody z mydłem usuń plamy krwi z dywanu.
10. Przynieś kota z altanki sśsiada. Rozpakuj następną tabletkę. Przygotuj następną butelkę piwa. Umieść kota w drzwiczkach od kredensu tak, żeby przez szczelinę wystawała tylko jego glowa. Rozewrzyj mu pysk łyżeczką od herbaty i przy pomocy gumki recepturki strzel tabletką miedzy rozwarte zęby.
11. Przynieś śrubokręt i przykręć wyrwane zawiasy z drzwiczek na swoje miejsce. Wypij piwo. Weź butelkę wódki. Nalej do kieliszka i wypij. Przyłóż zimny kompres do policzka i sprawdź, kiedy ostatnio byłeś szczepionyna tężec. Przemyj policzek wódką w celu zdezynfekowania rany i wypij kolejny kieliszek aby ukoic ból. Podartą koszulę możesz już wyrzucić.
12. Zadzwoń po straż pożarną, żeby sciągnęli tego pier… kota z drzewa. Przeproś sąsiada, który wjechał samochodem w płot próbując ominąć kota przebiegającego przez ulicę. Wyjmij kolejną tabletkę z opakowania.
13. Skrępuj tego drania przy pomocy sznurka od bielizny zwiazujac razem przednie i tylnie łapy, a następnie przywiąż go do nogi od stołu. Weź grube, skórzane rękawice ogrodnicze. Wciśnij tabletkę kotu do gardła popychając dużym kawałkiem polędwicy wieprzowej. Już nie musisz być delikatny. Przytrzymaj głowę kota pionowo i wlej mu dwie szklanki wody wprost do gardła, żeby spłukać tabletkę.
14. Wypij pozostałą wódkę z butelki. Pozwól żonie zawieźć się na pogotowie. Siedź spokojnie, żeby doktor mógł zaszyć ci ramię i wyjać resztki tabletki z oka. Po drodze do domu wstąp do sklepu meblowego i kup nowy stół.
15. Zadzwoń do schroniska dla zwierząt, żeby zabrali tego mutanta z piekła rodem i sprawdź, czy w pobliskim sklepie zoologicznym nie mają chomików.

JAK ZAAPLIKOWAĆ PSU TABLETKĘ
Zawiń tabletkę w plaster szynki i zawołaj psa.
_________________

Pewnego razy pastuch przepedza swoje owce z jednego pastwiska na drugie.
Nagle, w klebach kurzu i z rykiem silnika zatrzymalo sie przy nim
nowiutkie BMV. Kierowca... mlody czlowiek w garniturzer od Prady,
butach Gucci, okularach Diora (you get the point). Typowy Yuppie.
Kolega wystawia leb przez opuszczona szybke i pyta pastucha:
- Jezeli powiem ci ile dokladnie masz owiec w stadzie, dasz mi jedna z nich?
Owczarz popatrzyl na typa, na swoje stado i powiedzial:
- Jasne, czemu nie?
Yuppie wysiadl z auta. Wyciagnal notebooka Dell podlaczony do
komorki AT&T. Polaczyl sie z internetem, wszedl na strone NASA
i za pomocą GPS dokladnie okreslil swoja pozycje. Nastepnie podal
ja do innnego satelity NASA, ktory zrobil zdjecie obszaru w wysokiej rozdzielczosci
Mlody czlowiek otworzyl zdjecie uzywajac Adobe Photoshop,
przekonwertowal plik i wyslal go centrum obrobki zdjec cyfrowych w
Hamburgu. Po kilku sekundach na palmtopa pszyszedl mail informujacy
go, ze zdjecie zostalo obrobione i podajacy adres, pod ktorym
zostaly zmagazynowane dane. Kolo wszedl, wiec do bazy danych SQL i
sciagac dane, a nastepnie nakarmil nimi arkusz Excel wypchany
setkami skomplikowanych formulek. Po otrzymaniu wyniku wydrukowal
go na swojej mini drukarce HP Laser Jet oelny 150-stronicowy raport
Podal go pastuchowi i powiedzial:
- Masz w stadzie 1586 owiec.
- To prawda - powiedzial owczarz - Jak przypuszczam chcesz teraz
wybrac sobie jedna z nich?
- Naturalnie.
Owcarz stal spokojnie, obserwujac mlodego czlowieka rozgladajacego
sie wsrod stada, wybierajacego zwierzaka, a nastepnie pakujacego go
do bagaznika nowiutkiego BMV.
Owczarz odezwal sie znowu:
- Ty, a jak ja tobie powiem, jaki jest twoj zawod , to oddasz mi
zwierzaka?
Yuppie pomyslal przez chwilke, a nastepnie odparl:
- Jasne, czemu nie?
- Jestes konsultatntem - powiedzial pastuch.
- O rany, niesamowite! Jak zgadles?
- Nie musialem zgadywac, to oczywiste - rzekl owczarz - Zjawiles
sie tutaj nie wzywany. Zadajac zaplaty za odpowiedz, ktora znalem -
na pytanie, ktorego nigdy nie zadawalem. A w dodatku gowno wiesz o mojej robocie?
Oddawaj psa!
_________________

- Syneczku, kim chciałbyś zostać, jak dorośniesz?
- Eeeee... mmm... Ogrodnikiem, tato.
- Taa... A może kimś innym?
- Eeee... uuu... Więc hydraulikiem, tatko.
- Kurde, synku, a może jednak kimś innym?!
- Noo.. to... To czyścicielem basenów...
- Halinaaaaa! W mordę paluszek, Jacunio, znalazł kasety!
_________________

i trzy flashowe gierki na rozluźnienie:
Filler: http://www.kongregate.com/games/SimianLogic/filler
Shift: http://www.funny-games.biz/shift.html
Super Crazy Guitar 2: http://www.minijuegos.com/juegos/jugar.php?id=5843
...guitar hero to nie jest, ale chwilkę można pograć
...da ktoś radę wyciągnąć perfect na pro?

najt
09-02-2008, 23:28
mistrz! http://www.youtube.com/watch?v=8yJkZxebwsI&eurl=

gadas
11-02-2008, 15:10
http://pl.youtube.com:80/watch?v=hKoB0MHVBvM&feature=related

aly
11-02-2008, 16:53
mistrz! http://www.youtube.com/watch?v=8yJkZxebwsI&eurl=
:D

to ja może coś takiego
http://www.youtube.com/watch?v=jwMj3PJDxuo&eurl

Erie
12-02-2008, 01:58
Dzwoni Zbyszek Z. do helpdesku...

Dryń, dryń!

- Helpdesk. W czym możemy pomóc?
- Dzień dobry! Tu Zbyszek. Mam problem z moim laptopem.
- Co się stało?
- Czyściłem swój pistolet i przez przypadek nacisnąłem spust. Tak się nieszczęśliwie złożyło, że trafiłem w stojący na biurku laptop. Czy nic mu nie będzie? da się z niego po naprawie odczytać wszystkie dane z dysku twardego?
- Och, z pewnością, proszę się nie przejmować, panie Zbyszku.

- Tak? Aha, ale wie pan, tak przez przypadek wpakowałem w niego dwa magazynki nabojów.
- To nic, jestem pewien, że uda się to naprawić.

- Ach tak, ale ten no - jak go zupełnym przypadkiem trafiłem, to laptop spadł z biurka, trącając stojący obok kanister z benzyną, która się rozlała na komputer a po chwili wszystko doszczętnie spłonęło. Na pewno uda się odzyskać wszystkie dane?

- No cóż, panie Zbyszku, to trochę komplikuje sprawę, ale mamy świetnych informatyków, którzy na pewno sobie z tym poradzą.
- O kurcze, bo wie pan, chciałem ratować sytuację i wrzuciłem tego laptopa do wanny, żeby ugasić płomień. Później o tym zapomniałem i laptop przeleżał w wodzie kilkanaście godzin.

- Spokojnie, panie Zbyszku. Jestem pewien, że dane z dysku ciągle są do odzyskania.
- Aha, a niech to szl... to znaczy to całe szczęście. No i wie pan chciałem od razu zawieźć komputer do serwisu. Jak wychodziłem z biura to tak jakoś nieszczęśliwie poślizgnąłem się na chodniku, że laptop wyleciał mi na ulicę i przejechał po nim autobus i dwa tiry, a później jeszcze tramwaj. Czy to nie zniszczyło doszczętnie danych na dysku?

- Mamy supersprzęt, który odzyska całą zawartość dysku twardego, więc proszę się nie martwić, panie Zbyszku.
- Ach tak, w sumie to przepraszam, chyba niespecjalnie umiem obchodzić się ze sprzętem elektronicznym.

- Proszę się nie przejmować, nie tylko pan. Przed chwila dzwonił jakiś gość, który twierdził, że karta SIM do telefonu komórkowego nie mieściła mu się do kieszeni, więc ją zgiął na pół.
- Hehehe, ach tak. No nic, to dziękuję za pomoc. Do widzenia!
- Do widzenia, panie Zbyszku.

Po zakończeniu rozmowy.
- Co tam, Wiechu? Kolejna blondynka zdziwiona, dlaczego wygaszacz ekranu jej znika, jak naciśnie jakiś klawisz?
- Nie, to znowu jakiś zboczeniec, który oglądał strony porno na służbowym sprzęcie.

HN70
12-02-2008, 09:36
Kliknij na poniższy link.
Ustaw myszke w gornej prawej czesci zdjecia Hong Kongu i kliknij
Zobaczysz, ze jest godz. 6h10.
Powoli przesuwaj myszke w dol
Na zdjeciu zapadnie wieczor,
zapala sie swiatla...


http://61226.com/share/hk.swf

Calme
12-02-2008, 10:20
Srodek nocy. Do domu powraca zmeczony nocnymi libacjami, kompletnie zalany mezczyzna. Otwiera drzwi, cichutko, delikatnie skrada sie w przedpokoju, zeby tylko nie obudzic zony, bo awantura gwarantowana.
Nagle slychac zgrzyt zegara, wysuwa sie kukulka i kuka 3 razy.
"W morde!" - mysli przerazony mezczyzna - "zaraz wszystko sie wyda..., chyba, ze dokukam jeszcze 8 razy i nawet jak by sie obudzila, bedzie myslala , ze wrócilem o 11:00".
Jak postanowil, tak zrobil, i zachwycony wlasna przebiegloscia polozyl sie spac. Rano budzi go zona.
- Kochanie, musisz dzisiaj wczesnie wstac.
- A po co? Przeciez dzis sobota. - odpowiada skacowany maz.
- Musisz wstac i oddac nasz zegar do naprawy.
- A co sie stalo?
- Cos jest nie w porzadku z kukulka . Wyobraz sobie, zakukala w nocy 3 razy, potem zachichotala szyderczo, pare razy beknęla, dokukala 8 razy, zaryczala jak wół i poszla do lazienki sie porzygac.


- Pani sąsiadko, pani zawsze takimi nowiuśkimi pięniędzmi płaci!
- A mam w domu taką maszynkę...
- Czy to aby legalne?!
- Legalne w stu procentach,tylko strasznie chrapie.


Do samotnie mieszkającego małżeństwa przyjechał dziennikarz, który miał
napisać artykuł z okazji zbliżającej się "okrągłej rocznicy ślubu".
Rozmawia z panem domu.
- Proszę mi opowiedzieć jak wygląda przeciętny dzień waszej rodziny.
- Hmmmm... Dziadek zastanowił się chwilę i mówi:
- Budzimy się około siódmej, aktywność seksualna, idziemy do kuchni na
Śniadanie, aktywność seksualna, ja czytam gazetę, a żona sprząta.
- Przed obiadem aktywność seksualna i wychodzimy na zakupy.
- Po powrocie aktywność seksualna i ja oglądam telewizję, a żona
przygotowuje lekkostrawny obiad.
- Póżniej zasiadamy do obiadu, kieliszek czerwonego wina, aktywność
seksualna i robimy małą poobiednią drzemkę.
- Po godzinie idziemy do ogrodu na świeże powietrze, aktywność seksualna,
coś tam robimy z krzewami i kwiatami i wracamy zanim zrobi się chłodno.
- Przed kolacją aktywność seksualna i siadamy do stołu.
- Po kolacji, która czasem trochę się przeciąga, aktywność seksualna i
kładziemy się do łóżka.
- Podziwiam pana muszę przyznać!
- Nie wiem za co? Każdy dzień podobny do innych!
- Podziwiam za to, że pomimo pańskiego wieku jest pan tak aktywny
seksualnie!
- Mówi pan o mnie? Zdziwił się jubilat.
- Tak! Bo jak inaczej mam odczytać pańskie słowa - aktywność seksualna?
- Normalnie! Żona coś *******i i dupę zawraca!

Consul:
- What is your name?
Arab:
- Abdul Aziz.
- Sex?
- Six to ten times a week.
- I mean, male or female?
- Both male and female and sometimes even camels.
- Holy cow!
- Cows and dogs too.
- Man... isn"t it hostile...
- Horse style, dog style, any style.
- Oh.. dear!
- Deer? No deer, they run too fast

Ida dwaj faceci poboczem szosy. Patrza, a w rowie lezy pies i lize sobie jajka.
- A wiesz, Stasek, tez bym tak chcial...
- Rysku, moim zdaniem, cie ugryzie.


rozmowa z dostawcą z Włoch

- Szanowny Panie X
Proszę o przesłanie DHL-em orginału faktury gdyż nie możemy zaksięgować przesłanej faxem

- Szanowny Panie DHL-u
Oczywiście natychmiast wysyłam Panu orginalną kopię faxem.

Calme
12-02-2008, 10:29
Rano dzieciaki wbiegają do kuchni i widzą do połowy rozebranego mężczyznę przy lodówce:
- jesteś naszym nowym babysitter ? Pytają
- nie, jestem Waszym nowym motherfucker.


Garść przesądów:

Rozsypała się sól - będzie kłótnia.
Rozsypał się cukier - na zgodę.
Rozsypała się kokaina - będą wizje.
Upadł widelec - ktoś przyjdzie.
Upadło mydło - oczekuj nieoczekiwanego.
Jaskółki nisko latają - będzie deszcz.
Krowy nisko latają - rozsypała się kokaina.
Pękło lustro - będzie nieszczęście.
Pękł rozporek - będzie wstyd. Mniejszy lub większy...
Pękła prezerwatywa - lepiej, żeby pękło lustro.
Swędzi nos - będzie pijaństwo.
Swędzi dupa - mydło upadło…


Misiu z Zajączkiem złapali złotą rybkę i of coz rybka do ze nich starym tekstem, że 3 życzenia i w ogóle, tylko wypuśćcie ją. Na to Misiu:
- Chciałbym żeby w naszym lesie były same niedźwiedzice tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Rybka myk-bzyk i w lesie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
Teraz kolej Zajączka:
- A ja chciałbym motorek.
Miś na niego gały wywalił, rybka mało orła nie wywinęła, ale cóż. Myk-bzyk i Zajączek już ma motorek. Misiu podjarany, ciągnie dalej:
- Ja to bym chciał, żeby w całej Polsce były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Rybka myk-bzyk i w Polsce same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
Zajączek skromnie poprosił o kask. Myk-bzyk Zajączek w kasku. Misiu podjarany wali:
- Rybka, ja to bym chciał, żeby na całym świecie były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Rybka myk-bzyk i na całym świecie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz
Misia. Misiu cały happy i napalony jak buhaj po urlopie, leje z Zajączka. Zajączek wsiadając na motorek, rzuca na odchodnym:
- A ja bym chciał, żeby Misiu był pedałem.

Pewnego dnia rycerz złowił złotą rybką.
Ta tradycyjnie: 3 życzenia za darowanie życia.
Rycerz chętnie na to przystał i wypowiedział swoje 3 życzenia:
"Po pierwsze: ogromna siła.
Po drugie: nieśmiertelność.
Po trzecie: przyrodzenie jak mój koń"
Myk-bzyk zrobione. Rycerz wraca na zamek i woła sługę, by popisać się swymi nowymi przymiotami.
"-Giermku, zobacz." (jedną ręką podnosi młyński kamień)
"-Łaaał, Panie, jaką Ty masz siłę!!!"
"-Giermku, strzel we mnie z łuku" (strzała odbija się nie czyniąc krzywdy)
"-Łaaał, Panie jesteś nieśmiertelny!!!"
"-A teraz wierny giermku, patrz!" (fru, spodnie w dół)
"-Łaaał, Panie, jaką Ty masz wielką CIPĘ!"

Calme
12-02-2008, 10:38
http://www.popsex.pl/4727/japonski-humor-toaletowy

diZaster
12-02-2008, 20:12
http://www.lagmonster.info/humor/windowsrg.html :mrgreen:

Bjania
12-02-2008, 23:46
http://youtube.com/watch?v=NxGj1xZkdzA

Nemeth
13-02-2008, 20:48
http://img127.imageshack.us/img127/4870/ssawq4.jpg

chrobrowa
13-02-2008, 23:34
Po każdym locie, piloci linii lotniczych są zobowiązani do wypełnienia kwestionariusza
nt. problemów technicznych, napotkanych podczas lotu.
Formularz jest następnie przekazywany mechanikom w celu dokonania odpowiednich korekt.
Odpowiedzi mechaników są wpisywane w dolnej części kwestionariusza,
by umożliwić pilotom zapoznanie się z nimi przed następnym lotem.
Nikt nigdy nie twierdził, że załogi naziemne i mechanicy są pozbawieni poczucia humoru.
Poniżej zamieszczono kilka aktualnych przykładów podanych przez pilotów linii
QUANTAS oraz odpowiedzi udzielone przez mechaników. Przy okazji warto zauważyć,
ze QUANTAS jest jedyna z wielkich linii lotniczych, która nigdy nie miała poważnego wypadku...

P = problem zgłoszony przez pilota
O = Odpowiedz mechaników


P: Lewa wewnętrzna opona podwozia głównego niemal wymaga wymiany.
O: Niemal wymieniono lewą wewnętrzną oponę podwozia głównego.

P: Przebieg lotu próbnego OK. Jedynie układ automatycznego lądowania przyziemia bardzo twardo.
O: W tej maszynie nie zainstalowano układu automatycznego lądowania.

P: Cos się obluzowało w kokpicie.
O: Coś umocowano w kokpicie.

P: Martwe owady na wiatrochronie.
O: Zamówiono żywe.

P: Autopilot w trybie 'utrzymaj wysokość' obniża lot 200 stop/minutę.
O: Problem nie do odtworzenia na ziemi.

P: Ślady przecieków na prawym podwoziu głównym.
O: Ślady zatarto.

P: Poziom DME niewiarygodnie wysoki.
O: Obniżono poziom DME do bardziej wiarygodnego poziomu.

P: Zaciski blokujące powodują unieruchamianie dzwigni przepustnic.
O: Właśnie po to są.

P: Układ IFF nie działa.
O: Układ IFF zawsze nie działa kiedy jest wyłączony.

P: Przypuszczalnie szyba wiatrochronu jest pęknięta.
O: Przypuszczalnie jest to prawda.

P: Brak silnika nr 3.
O: Silnik znaleziono na prawym skrzydle po krótkich poszukiwaniach.

P: Samolot śmiesznie reaguje na stery.
O: Samolot upomniano by przestał, latał prosto i zachowywał się poważnie.

P: Radar mruczy.
O: Przeprogramowano radar by mówił.

P: Mysz w kokpicie.
O: Zainstalowano kota.

Leon13th
14-02-2008, 09:25
http://japonski.girls.band.ogladaj.pl/

darsedz
14-02-2008, 10:18
Ogłoszenie w gazecie:
"Sprzedam tanio i szybko kompletny zestaw sprzętu fotograficznego: numer telefonu 555 123... Jeśli słuchawkę podniesie mężczyzna, należy powiedzieć pomyłka".

Kaleid
14-02-2008, 11:35
http://img225.imageshack.us/img225/9431/tsnwxa7.jpg

aly
14-02-2008, 20:12
http://img136.imageshack.us/img136/8285/zdjcie018be9qo0.jpg

http://www.techkultura.com/?p=525

http://www.kaila.pl/humor/am&pk.htm

http://pl.youtube.com/watch?v=uVgXXXu5CbA

http://www.youtube.com/watch?v=DPSl0EozM0k

everyman
15-02-2008, 22:52
http://www.autodesk.com/eng/etc/fake_or_foto/quiz.html
9/10 :(
_________________

Podchodzi informatyk do fortepianu i ogląda wnikliwie:
- Hmm, tylko 84 klawisze, z czego 1/3 funkcyjnych, wszystkie
nieopisane, chociaż... Shift naciskany nogą. Nawet oryginalnie.
_________________

- Nie, kochanie, to nie są manekiny!
- Nie, nie tu się nic nie sprzedaje...
- Cóż z tego, że jest opisane, to nie są ceny!
- I przymierzalni też tutaj nie ma!
- Chodźmy już!
- Zaraz kostnicę zamykają...

HN70
16-02-2008, 15:40
Ogłoszenie w gazecie:
"Sprzedam tanio i szybko kompletny zestaw sprzętu fotograficznego: numer telefonu 555 123... Jeśli słuchawkę podniesie mężczyzna, należy powiedzieć pomyłka".

Tak, znam to ogłoszenie.... kilka dni później w tej samej gazecie ukazało się bardzo podobne ogłoszenie:

"sprzedam tanio i szybko kompletny zestaw kosmetyków Guerlain: numer telefonu 555 123... Jeśli słuchawkę podniesie kobieta, należy powiedzieć pomyłka.."

Grzegorka
16-02-2008, 18:10
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

aly
16-02-2008, 23:58
hmm. :lol: proponuję już zostawić temat mojej pokemonowatości czy też nie. : D

jak zabawić autostopowicza?

1. Zatrzymaj się na poboczu i zapytaj, która godzina, a następnie szybko odjedź
2. Kiedy autostopowicz wsiądzie, spytaj go po cichu, czy się boi
3. Pochyl się nisko nad kierownicą i z nieprzytomnym wzrokiem powiedz: DOSTANĘ WAS WSZYSTKICH
4. Przy prędkości 130/h zasymuluj atak padaczki
5. W trakcie jazdy przynajmniej ze trzy razy głośno się obliż
6. Na komórce wybierz dowolny numer i tajemniczo zaszeptaj: TU KRZYŻAK, MAM JEDNĄ MUCHĘ
7. Bezpośrednio przed wejściem w ostry zakręt krzyknij: O BOZE, NIE DAM RADY!
8. Kiedy zatrzyma Was drogówka, z kamienna twarzą powiedz policjantowi: PANIE OFICERZE, TO ON
9. Pożegnaj autostopowicza słowami: WIEM, GDZIE MIESZKASZ...

ghost_rider
17-02-2008, 02:28
http://www.youtube.com/watch?v=dsU3B0W3TMs


:mrgreen:

piwkoo
17-02-2008, 21:33
http://www.justforlaughs.ca/videos/show/4983-boule-de-d-molition-Hidden_Camera_Pranks

piwkoo
17-02-2008, 21:35
http://www.justforlaughs.ca/videos/show/4983-boule-de-d-molition-Hidden_Camera_Pranks

http://www.justforlaughs.ca/videos/show/863-fesses-de-boucher-Hidden_Camera_Pranks

madmips
18-02-2008, 12:15
http://www.nissanusa.com/roguegame/

Marcin.P
20-02-2008, 13:41
To ja proponuję takie oto zdjęcie niby nic ale mi sprawia radochę :)


http://img240.imageshack.us/img240/2058/inwentaryzacjass4.jpg

pozdr

boozy
21-02-2008, 12:54
http://www.youtube.com/watch?v=eoDct8AxpnY&NR=1
życie :)

odii
21-02-2008, 15:59
Sztuka negocjacji :

- Szefie dostanę podwyżkę?
- Nie ma takiej możliwości!!!
- Taa...!? Bo powiem wszystkim, że dostałem!

HN70
21-02-2008, 21:58
Wraca Szkot z wyprawy do miasta i chwali sie w pubie.
- Na trasie z lotniska do hotelu oszczedzilem piec funtow!
- Jak to zrobiles - pytaja koledzy w pubie
- Zamiast jechac autobusem to pobieglem za nim.
W pubie smiech.
- Ty idioto, mogles zaoszczedzic znacznie wiecej,
nalezalo pobiec za taksowka.

ArtX
22-02-2008, 18:23
powinieneś dodać że jest na 9 stronie galerii ...

mi sie otwiera bezposrednio z tego linka (w takiej tez formie go dostalem) a przez zadna galerie sie przedzierac nie musialem...

a dla leniwych (stronka sklepu tortownia.pl):

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/02/_dsc82682-1.jpg
źródło (http://tortownia.pl/src/galeria/_dsc8268.2.jpg)

futrzak
22-02-2008, 21:52
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img223.imageshack.us/img223/3281/frontviewmodpb5.jpg)

sebah
22-02-2008, 23:22
Mam zdjęcia ale z zaćmienia Słońca, zrobiłem je jak byłem u kuzyna w Anglii za pomocą lustrzanki kompaktowej i okularów, które rozdawali do oglądania zaćmienia ;P
http://www.optyczne.pl/797-nowo%B6%E6-Sfotografuj_za%E6mienie!.html

co to jest lustrzanka kompaktowa?

Megazordon
23-02-2008, 00:03
A mnie ten filmik zawsze śmieszył:

http://uk.youtube.com/watch?v=gJbKQClO540&feature=related

tymoteuss
23-02-2008, 00:28
jakis czas temu dostałem taki oto list :)
UWAGA!!! Dla tych starszych. BEZ CENZURY !!! ;)


Dr OETKER!

Miałem już dzisiaj nic nie pisać ale się w****iłem jak nigdy! Muszę odreagować, sory za błędy i ogólny chaos, ale mam to w dupie.
Niech to **** strzeli, ****** dr Oetker! No co mnie ***** podkusiło, żeby kupić budyń z tej firmy?
Siedziałem sobie w domu, czytałem to i tamto, aż mnie nagle złapała ochota na budyń. A z pięć lat już tego nie jadłem.
No się wziałem ubrałem, pobiegłem do sklepu
- Poprosze budyń.
- Proszę.
- Dziękuję.

Szybki powrót do domu.
Na opakowaniu napisane, że gotować mleko, potem wsypać, bla, bla, bla.
Zrobiłem jak kazali.
I co ?
I wyszło mi kakao! Rzadkie jak sraczka. Tego się nie da jeść. Jak
te pieprzone chamy mogą nazywać to coś budyniem i jeszcze chwalić się nową recepturą?
Mam tego dość. Dość jebanej demokracji, kapitalizmu i calego tego
ścierwa, która weszło do nas po \\'89.
Chce takich budyniów jak za komuny! W brzydkich opakowaniach, ale gęstych z takimi w****iającymi grudkami!
I kisieli też chcę! Niedawno na własne oczy widziałem jak moja znajoma PIŁA kisiel! Jak można pić kisiel? Czy nasze dzieci już nie będą pamiętały, ze to należy wyjadać łyżeczką, do której wszystko się lepi i na koniec trzeba oblizać?
Kto mi zabrał szklane litrowe butelki z koka kolę? Komu one przeszkadzały?
I mleko w butelkach i śmietana! A takie fajne kapsle miały...
Dlaczego teraz nawet wafelki prince polo są w tych cudnych opakowaniach zachowujących świeżość przez pincet lat? Ja chce wafelków w sreberkach!
I nie tylko prince polo ale i Mulatków!
Jaki dziad s****ił się zachodnią technologię, dzięki której teraz wszystkie cukierki rozpływają się w ustach, a nie tak jak kiedyś, trzeba je gryźć!?
No pytam sie, no!
*******ę mieć do wyboru setki rodzajów lodów i nie móc zdecydować się, na jaki mam ochotę! Kiedyś były tylko bambino w czekoladzie i wszyscy byli szczęśliwi, a jak rzucili casatte to ustawiała się kolejka na pół kilometra.
Czy ktoś pamięta jak smakuje prawdziwa bułka? Nie, *****, nie tak jak w waszych *********ych sklepach, napompowane powietrzem kruche gówna. Prawdziwe bułki są twardawe, wyraziste w smaku, a najlepiej z prawdziwym masłem, które wyjęte z lodówki jest niemożliwe do rozsmarowania! O margarynie za komuny można było tylko pomarzyć, a jak była to taka ****owa, chyba "Palma" się nazywała.
Wielkie *********e koncerny wyjebały na amen z rynku moją ukochaną oranżadę, którą za młodu gasiłem pragnienie. I jej młodszą siostrę - oranżadkę w proszku, której nikt nigdy nie rozpuszczał w wodzie, bo służyła do wyjadania oblizanym palcem.
Nawet ukochane parówki mi zajebali, dziś już nie robi się takich dobrych jak kiedyś...
W telewizji dwa kanały, na każdym nic do oglądania. Teraz mamy sto kanałów i też nic nie ma. Możemy wpierdalać pomarańcze, banany i mandarynki, a kiedy jk przyszedłeś z czymś takim do szkoły, to cie "szefem" nazywali.
Fast foodów też nie bylo i każdy żywił się w brudnych budach z hamburgerami napakowanymi warzywami, zapiekankami z serem i pieczarkami i hod-dogami nabijanymi na metalowe pale. Buła, parówa, musztarda! Nic więcej do szczęścia nie potrzebowaliśmy.

***** *********a mać. A taką miałem ochotę na budyń!

Bonthyc
23-02-2008, 00:51
http://meskiespytki.blogspot.com/
http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=1183607&start=0
enjoy ;)

Edit:
Dla wielbicieli Rihany:
Shut up and drive (http://pl.youtube.com/watch?v=I-fX5VMsjyg)
Umbrella (http://pl.youtube.com/watch?v=TvC6VS4Np4U)

Calme
23-02-2008, 10:48
Przy Shut up and drive (http://pl.youtube.com/watch?v=I-fX5VMsjyg) doslownie sie poplakalem ze smiechu :mrgreen:
Co do kafeterii - to jest jedna wielka jazda - masaz brzucha codziennie zapewniony heheh

Megazordon
24-02-2008, 01:46
http://www.techdo.com/a-pictures-worth-a-thousand-time-space-paradoxes/

deoc
24-02-2008, 08:27
[QUOTE=everyman;597292]http://www.autodesk.com/eng/etc/fake_or_foto/quiz.html

No niestety tylko 8/10 :/ i powiem szczerze, ze pare lat bawilem sie 3DSMax'em i to BMW mnie na pewno zmyliło ;)

madburn
24-02-2008, 16:22
[quote=everyman;597292]http://www.autodesk.com/eng/etc/fake_or_foto/quiz.html

No niestety tylko 8/10 :/ i powiem szczerze, ze pare lat bawilem sie 3DSMax'em i to BMW mnie na pewno zmyliło ;)
to ja jestem dziwny jakis - z marszu 10/10 i 4/4
choc kilka fejkow bylo interesujacych - w bonusie ten chromowany walec - ale fizyki sie nie da oszukac a nawet raytracing jest zaledwie symulacja - ale jeszcze troche i bedzie ciezko
przy czzym doceniam najbardziej prace CG gdzie autor popracowal nad modelowaniem - sam engine renderujacy z pluginami to pojscie na latwizne

mikkay
24-02-2008, 16:52
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img132.imageshack.us/img132/4093/22sg3.jpg)

cyrusvirus
25-02-2008, 10:49
Facet kroi pigułkę viagry na 4 części, więc żona pyta:
- kochanie, a dlaczego kroisz viagrę na 4 części?
- bo chcę cię tylko pocałować :mrgreen:

ksviper
25-02-2008, 15:03
Nowy wymiar kapci ...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img299.imageshack.us/my.php?image=k1sj5.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img407.imageshack.us/my.php?image=k2mz8.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img299.imageshack.us/my.php?image=k3ty7.jpg)

Calme
26-02-2008, 14:25
Idzie niedźwiedź przez las i myśli: zaliczyłbym coś, cokolwiek.Patrzy idzie wiewiórka no to buch puknął wiewiórkę. Idzie dalej: cholera mało, jeszcze raz bym coś puknął. Natknął sie na lisicę i... jazda.
Po wszystkim lisica mówi: Misiu jesteś najlepszym kochankiem w tym lesie...
-Dlaczego?-pyta niedźwiedź
-Bo masz największego i najbardziej owłosionego jakiego widziałam...
Niedźwiedź patrzy na swojego i mówi : o ku...wa nie zdjąłem wiewiórki!!!
__________________________________________________ ____________

Dlaczego Wedel nie mial dzieci ? Bo cale inwestycje ladowal w kakao.
__________________________________________________ ____________

"Perełki z "Familiady":

>
> Podaj rodzaj farby.
> - Czerwona!
> Wobec braku takowej odpowiedzi na tablicy Strasburger pyta kolejnego
> zawodnika:
> -Podaj rodzaj farby.
> -Zielona!
>
>
> Sport, w którym biorą udział zwierzęta.
> Odp.
> - Walka jeleni na rykowisku...
>
> Były premier. Odp.
> - Rakowiecki
>
>
> - Podaj rodzaj potwora.
> - Kangur!
>
> - Więcej niż jedno zwierze, to...?
> - Owca. - źle. Pytanie przechodzi na druga rodzinę. Więcej niż jedno
> zwierze, to...?
> - Lama?
>
> - Co robią koty?
> - Skakają
>
> Pytanie: Dokąd rodzice nie zabierają ze sobą dzieci?
> Odp.: Do agencji towarzyskiej.
>
>
> Pytanie:
> Jaka może byc bańka?
> Odp. 1: Mydlana (braaaaawo)
> Odp. 2: Bańka na mleko (braaaaawo)
> Odp. 3: Bańka wstańka, taka zabawka.
>
> - Miasto na F?
> - yyyyyyy.... FLORYDA!
>
> - Nazwa przylądka?
> - Przylądek Zdrój.
>
> - Rodzaj kiełbasy?
> - Szynka!
>
> Pytanie:
> - Wymień zwierzę w paski...
> Odpowiedź:
> - Biedronka!
>
> Pytanie: Na czym można siedzieć?(Odpow iedzi na tablicy: na kanapie, na
> krześle)
> Głowa rodziny: na FORSIE
>
> - Owoc z pestką?
> - Truskawka!
>
>
> - Biblijna para?
> - Zeus i Hera!


> "Jeden z dziesięciu" :
>
> Tadeusz Sznuk: Ile nóg ma salamandra ?
> Zawodniczka: Trzy
> T.Sz.: To chyba kulawa...
>
> - Prosze podać wzór na pole prostokąta...
> - a kwadrat + b kwadrat. - O Boże powiedziałam wzór na obwód
> - Niestety Pani wzór na obwód również jest nieprawidłowy..
>
> - Jaką część ciała odciął sobie Vincent van Gogh?
> - yyy...yyy... włosy?!
>
> Pytanie: - Głowni bohaterowie "Nocy i dni"
> Odpowiedź: - Jan i Bogumił
> Sznuk: - To byłoby takie nowoczesne małżenstwo...
>
> Pytanie: - Jak sie nazywa szpital wojskowy?
> Odpowiedź: - Latryna.
>
> Pytanie (kategoria powiedzenia i przysłowia):
> Prosze dokonczyć. - Goły jak Świety...?
> Odpowiedź: - Mikołaj...
>
> - Jak nazywa sie mężczyzna którego żona wyjechała na wakacje?

> Odpowiedź jednego z graczy: - Rogacz
>
> - Jaki narząd umożliwia rybom oddychanie pod wodą ?
> - Syfon.
>
> - Ile par oczu ma mucha?
> - 100 milionów
>
> - Jak sie nazywał chłopiec z bajki o królowej Śniegu
> - yyy... bede strzelał ... Pinokio
>
> - Ile w jezyku polskim rozróżniamy przypadków w liczbie pojedynczej, a
> ile w liczbie mnogiej?
> - Tyle samo
>
> Sznuk: Znajduje sie w spodniach i na świadectwie?
> Zawodniczka: PAŁA!
> Sznuk: Hmm...to też, ale chodziło nam o pasek"

KONRADOO
26-02-2008, 23:46
http://emil3q.wrzuta.pl/obraz/q3NxP1WTGc/doda_bez_makijazu_2

http://www.smog.pl/wideo/16220/co_mozna_z_taczka/

http://www.dailymotion.com/video/x4e45h_wycign-gak-oczn-z-orbit_people

Calme
27-02-2008, 11:14
Baca wynajął pokój młodej parze turystów. Przez trzy dni młodzi nie wychodzili z pokoju. Zaniepokojony baca puka do drzwi i pyta:
- Żyjeta, bo nic nie jeta?
Na to młody odpowiada:
- Baco, my miłością żyjemy.
A baca do nich:
- To nie wyrzucajta skórek od tej miłości, bo mi się kaczki dławią.

Przychodzi baca do ubikacji. Czeka, czeka, wszystkie kabiny zamknięte. Zniecierpliwiony zapytuje:
- Je tam kto?
W odpowiedzi dochodzi go zduszony głos:
- Tu się ni je, tu się sro!

Baca kocha się z Gaździną, nagle Gaździna mówi:
- Baco gniewam się!
- A za co się gniewacie?
- Nie ja się gniewam, tylko wam się gnie...

Siedzą dwie Góralki na płocie i plotkują, plotkują po czym jedna mówi do drugiej:
- Oj Maryna trza mi Cię będzie pożegnać, widzę że idzie Franek z kwiatami, trza mu będzie dupy dać!
- A co to u was flakona ni ma?!

Idzie góralka brzegiem strumienia, a po drugiej stronie chłopaki.
- Ej Maryś, pójdź do nas!
- Nie pójdę bo mnie zgwałcicie!
- Ej, nie zgwałcimy!
- To po co ja tam pójdę?

Dark
27-02-2008, 14:42
Nie wiem czy było:

http://www.foto-olki.com/2007/11/15/nikon-d3-weding-edition/

:D

ekonet
28-02-2008, 12:27
Przychodzi murzyn do nieba, w bramie niebios, przyjmuje go św. Piotr i pyta o imię i nazwisko,
- Leonardo Di Caprio - mówi murzyn.
Św. Piotr się obruszył i mówi:
- słuchaj, już jest późno a ja jeszcze mam dużo roboty, zobacz, ilu jeszcze za Tobą chętnych, a już północ dochodzi, powiedz - kim jesteś?
Murzyn się oburza i mówi stanowczo:
- Leonardo Di Caprio.
- niemożliwe - mówi Św. Piotr.
Murzyn rozpętuje zadymę, że w niebie to sami rasiści, więc Św. Piotr, widząc upór murzyna, sam zwątpił i bierze za telefon i dzwoni do Pana Boga:
- Szefie, czy może mi Szef rozwiać pewną wątpliwość, ten Titanic, to on zatonął czy się spalił?

Bonthyc
28-02-2008, 13:42
5,5 tera-pikselowa matryca... :mrgreen:
http://img.moonbuggy.org/55-terapixels/

piwkoo
28-02-2008, 18:43
http://www.ereoh.com/2up/?p=2383

PS. Dzięki koledze maly5 można poczytać całość
http://www.joemonster.org/art/8801/I-am-f*cking-Matt-Damon-czyli-najlepszy-dowcip-w-historii-telewizyjnych-show

No niezle to wykombinowali, trzeba im to przyznać :)

jolcia
01-03-2008, 15:11
Kilka dni temu rozmawiałam ze znajomym, który cieszył się z zakupu nowego tele do nikona - nie wie jakiego ma nikona, ale to jeszcze nic. Od słowa do słowa i ja trochę z przekory mówię, że canony mniej szumią. Na co on: mój nikon cicho chodzi, nie słychać szumu :))))))))))) Bez komentarza :)

Bonthyc
01-03-2008, 21:21
Sprawdź do kogo jesteś podobny
http://www.myheritage.pl/rozpoznawanie-twarzy-gwiazd
A oto moje wyniki:
Lech Wałęsa 72%
Sean Connery 70%
Stanisław Lem 66%
:mrgreen:

sea21
02-03-2008, 02:05
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img183.imageshack.us/img183/6567/beztytuuos2.jpg)

Calme
02-03-2008, 11:54
http://pl.youtube.com/watch?v=rV4BpX8gNKE&feature=related

http://pl.youtube.com/watch?v=O1jqccQSHvE&feature=related

Nemeth
02-03-2008, 12:24
http://pl.youtube.com/watch?v=WHg-dWWfRIU&feature=related
;)
Snehurka :)

Zbigniew
03-03-2008, 08:36
Z cyklu znanych i lubianych :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://de.fishki.net/picsw/032007/02/photo/62_photo_38884.jpg)

jabu66
03-03-2008, 12:09
Witam. Może było , ale nie przejrzałem wszystkich stron .

-Paralotniarz rozbija się o Pałac Kultury i Nauki. Leci w dół .
Obserwuje to dwóch żuli spod pobliskiej budki z piwem . Nagle jeden mówi :
K...wa , Józek zobacz ! Jaki kraj - taki terroryzm !

agape
03-03-2008, 12:27
http://wiadomosci.onet.pl/1472840,2678,1,kioskart.html

"(...) Szła wtedy piechotą do swojego mieszkania w dzielnicy Upper East Side, przerażona i przytłoczona wydarzeniami tego dnia. Zatrzymała się na chwilę w barze. Kiedy sączyła drinka, usłyszała rozmowę dwóch eleganckich mężczyzn w garniturach. Przez chwilę myślała, że będą porównywać ataki terrorystyczne do japońskiego nalotu na Pearl Harbor z 1941 r., który wciągnął Amerykę w II wojnę światową.

– To jest jak Pearl Harbor! – powiedział jeden z mężczyzn.

– A co to było Pearl Harbor? – zapytał drugi.

– To było wtedy, kiedy Wietnamczycy zrzucili bomby na port – odparł pierwszy. – Tak zaczęła się wojna w Wietnamie.

– I właśnie wtedy – mówi Susan Jacoby – postanowiła napisać tę książkę! "


czarny humor...:shock:

andrzej_laskowski
03-03-2008, 13:06
Adrenalina wliczona w cenę biletu:

http://www.onet.tv/28962,4451,1,3262761,1,1,0,0,wideo.html

Nie polecam tym którzy są właśnie przed wylotem na np wakacje.;)

ADAS
03-03-2008, 21:15
Z topimu o przebiegach
:mrgreen::razz:
Napisał daniel18
witam!

Ja mam co prawda Canona 350D i też chciałbym sprawdzic przebieg mojej puszki ale jak otwieram program i wyswietla sie zdjęcie to nie ma napisane o ilośći wykonanych zdjeć. prosze o pomoc mam wersję programu 2.3 i odczytuje jpg.

Bonthyc
04-03-2008, 02:02
Z cyklu znanych i lubianych :)
Tutaj jest tego znacznie więcej
http://fishki.net/comment.php?id=18351

amator_r
04-03-2008, 16:11
polecam dwa dobre skecze pythonów, na żywo z hollywood bowl!

http://odjazdy.blogspot.com/2007/09/to-mielicie-luksus.html

i Jim Carrey obiera nagrodę :)

http://odjazdy.blogspot.com/2007/12/jim-carrey-mtv-movie-awards.html

Bjania
05-03-2008, 00:01
http://www.joemonster.org/art/7254/Azis-gwiazda-bulgarskiego-popu

Grzegorka
05-03-2008, 00:16
Na łące pasie się ogromny byk. Spokojnie skubie kolejne kęsy soczystej trawy dokładnie je przeżuwając. Nagle spostrzega w oddali biały punkt. Nie przerywając posiłku zaczyna go obserwować. Punkt, przybliżając się, zmienia się w kulkę, która podtacza się do byka i okazuje się być królikiem. Podbiegłszy do byka królik strzela palcami i mówi:
- Ty, łochu rogaty, zjeżdżaj mi z drogi! Zrozumiano?
Byk niewzruszony przeżuwa świeżo skubnięte źdźbła trawy, bacznieprzyglądając się królikowi. Królik:
- Te, pokrako! Ogłuchłeś? Powiedzialem spieprzaj dziadu! Bo w łeb oberwiesz!
Byk nawet nie przestąpił z nogi na nogę. Skubnął trawy i przeżuwa.
Królik atakuje:
- A tobie co? Uszy g*wnem zarosły!? Jak mi za dziesięć sekund nie zejdziesz z drogi, to tak ci nakopię do dupska, że pękniesz! Zrozumiałeś, pało śmierdząca!? Raz... dwa... trzy...
Byk parsknął, odwrócił się do królika tyłem, uniósł ogon i wypróżnił na niego całą zawartość końcowego odcinka okrężnicy, po czym niespiesznym krokiem odszedł.
Po pięciu minutach podszedł do tego, co, było, nie było wypadło mu spod ogona - cisza.
Po dziesięciu minutach znów podszedł - muchy zdążyły się zlecieć, urządzając sobie bachanalia, ale ciągle cisza.
Po piętnastu minutach znów wrócił na swoje stare miejsce. Królik zdołał wytknąć głowę z obfitej sterty guana. Właśnie opróżniał usta z pozostałości po niedotrawionej przez byka seradeli, a zauważywszy go wrzasnął:
- Co!? Zesrałeś się ze strachu!

Andre
05-03-2008, 13:39
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article133689/Polak_przylapany_na_seksie_z_odkurzaczem.html

romanescou
06-03-2008, 09:51
:( Się koleżka nadział
http://deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4945366.html

puchbeary
06-03-2008, 12:20
To właściwie nie humor ale tragedia choć jedno i drugie ponoć ma korzenie w dramacie.
http://deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4975943.html
Ciekawe czy to że owa Pani grała dalej było powodowane świadomością że i tak już nie ma nic więcej do stracenia ?
Dziwne zobaczyć jak się wali życie...

dezerter
06-03-2008, 21:10
http://www.youtube.com/v/d61gbsPTEqc

Mnie zabija za każdym razem :P

romanescou
06-03-2008, 21:12
CZłOWIEK Z PAMIęCIą ABSOLUTNą.

Cyrk. Biegają żyrafy, zebry, wystąpili klauni. Nagle wszyscy się pochowali, orkiestra zamarła, światła przygasły. Zza zasłony wyszedł konferansjer.
- Witam Panstwa teraz przedstawimy numer; "Człowiek z pamięcią absolutną". Prosimy o zachowanie ciszy, numer wymaga koncentracji.
Na scenę wyszedł mały niepozorny człowieczek, za nim przytruchtały hostessy wnosząc skrzynkę piwa. Otwierały kolejno i podawały artyście, tan wygulgał wszystkie, uklonił się, odwrócił i zszedł ze sceny poprzedzany przez piękne panny.
Orkiestra zagrała żywo, zwierzęta zaczęły biegać po scenie, klauni rozśmieszali widzów .... itd.
Po jakim czasie, całość znowy się zwninęła, światło przygasło, orkiestra zamilkła, na scenę wyszedł konferansjer.
- Witam Panstwa ponownie, przedstawiamy drugączęść numeru "Człowiek z pamięcią absolutną". Prosimy o zachowanie ciszy.
Na scenę, ponownie, wyszedł mały niepozorny człowieczek, za nim przytruchtały hostessy wnosząc drugą skrzynkę piwa. Otwierały kolejno i podawały artyście, tan wygulgał wszystkie, uklonił się, odwrócił i zszedł ze sceny poprzedzany przez piękne panny.
Znowu zwierzęta, klauni........
Przygaslo światło ponownie, na scenę wyszedł konferansjer
- Witam Panstwa ponownie, przedstawiamy trzecią część numeru "Człowiek z pamięcią absolutną". Prosimy o zachowanie ciszy.
Na scenę, ponownie, wyszedł mały niepozorny człowieczek, za nim przytruchtały hostessy wnosząc trzeciąskrzynkę piwa. Otwierały kolejno i podawały artyście, tan wygulgał wszystkie,

Publiczność się ożywiła, myśląć, że wybiegną zwierzęta.....
Na scenie nadal panowała cisza. Konferansjer podniósł ręce aby uciszyć zgromadzonych i zapowiedział do mikrofonu:
- Proszę Państwa FINAł teraz nasz artysta obleje wszystkich ludzi z pierwszego i drugiego rzędu!!!

Na widowni zrobilo się straszne zamieszanie, wszyscy z dwóch dolnych rzędów w panice wbiegli w rzędy wyszsze.

Konferansjer znowu podniósł mikrofon i zapowiedział "Proszę Państwa ucieczka nie ma sensu TEN CZłOWIEK MA PAMIęć ABSLOLUTNą"

:mrgreen:

xmaniekx
06-03-2008, 21:37
http://www.youtube.com/v/d61gbsPTEqc

Mnie zabija za każdym razem :P

świetne! :)

http://www.smog.pl/wideo/16726/prawdziwy_fanatyk_techniawki/

chicken
06-03-2008, 23:18
http://pl.youtube.com/watch?v=cudy_fI7Z4c&feature=related :D

mikkay
07-03-2008, 00:32
http://youtube.com/watch?v=pnoaj8b2bGM

hackermuz
08-03-2008, 01:15
http://pl.youtube.com/watch?v=myTktAvNM1w

mybrighton
08-03-2008, 02:08
No cóż - nic dodać, nic ująć. Nie wiem czy było na forum, ale na pewno nie w tym wątku - zapmiętałbym :)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img166.imageshack.us/img166/5387/fryazino1deafsa1.jpg)

sniper88
08-03-2008, 12:44
No cóż - nic dodać, nic ująć. Nie wiem czy było na forum, ale na pewno nie w tym wątku - zapmiętałbym :)
http://img166.imageshack.us/img166/5387/fryazino1deafsa1.jpg
To jest dres odswietny;) Tutaj masz to ladnie wyjasnione:lol:
http://www.hip-hop.pl/dresslife/dress1.jpg

madburn
09-03-2008, 12:30
jesli ktos przeglada regularnie fishki.net to wie ze ten kolo jest u ruskich popularny - uwielbiaja go wklejac na inne fotki np z putinem na oficjalnej konferencji etc - ma popularnosc taka jak taki napruty facet z ublocona geba podczas wywaidu w kadrze sie przewija ;)

polecam http://fishki.net

Bonthyc
09-03-2008, 15:56
http://img259.imageshack.us/my.php?image=babciaoh0.jpg

xD

na rozwoj wydarzen nie trzeba dluzej czekac: http://pokazmi.pl/twoja1.jpg

Bonthyc
09-03-2008, 22:02
http://www.tech-blog.pl/2007/241/sztuka-kadrowania-zdjec

Nemeth
09-03-2008, 23:15
http://www.tech-blog.pl/2007/252/zdjecie-bez-komentarza-29 :)
Obiektyw z procesorem :)

pepe2k
09-03-2008, 23:28
http://www.tech-blog.pl/2007/252/zdjecie-bez-komentarza-29 :)
Obiektyw z procesorem :)

To moje, nie śmiać się :P
Tu już na poważnie:
http://www.tech-blog.pl/2007/251/jupiter-37a-w-wersji-z-cpu
http://www.tech-blog.pl/2008/456/zdjecie-z-komentarzem-1

darko
10-03-2008, 12:23
Monolog faceta:

Kobiety przekłuwają sobie uszy, nosy, pępki, brodawki, rodzą dzieci,
mają cesarkę, wstrzykują silikon w rózne częsci ciała, depilują gorącym
woskiem włosy na nogach, pod nosem, na wzgórkach łonowych, robią sobie
lifting, tatuaże, odsysają sobie tłuszcz, zmniejszaja pośladki, usuwają
żebra, operują biusty, usuwaja skórki na palcach........
a nie można ich bzyknąć, bo je ku.....a głowa boli!!!

Calme
10-03-2008, 21:26
http://www.smog.pl/wideo/16784/nowe_wcielenie_michaela_jacksona/

najt
11-03-2008, 10:47
fajny teledysk, fajnie zrobiony
http://www.youtube.com/watch?v=pWAYgCtMl2Y&NR=1

Nivelen
12-03-2008, 17:41
http://pl.youtube.com/watch?v=nNwCWCAqh6c

ten kot jest swietny


http://pl.youtube.com/watch?v=ebwF1itoLJQ :D

Paweł M
13-03-2008, 08:13
może i było, ale zawsze na takie zdjęcia miło popatrzeć ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/03/Zadnej_pracy_sie_boja_2380567-1.jpg
źródło (http://img.interia.pl/biznes/nimg/Zadnej_pracy_sie_boja_2380567.jpg)

Nivelen
13-03-2008, 17:20
http://pl.youtube.com/watch?v=HkpF2vqgjm0

polecam całą twórczość tego użytkownika

Calme
14-03-2008, 10:39
ReWolver 9:38:27
Nauczycielka pierwszej klasy, Pani Magda miała ciągłe kłopoty z jednym z uczniów. Spytała więc:
- Jasiu, o co ci chodzi?
Jasiu odpowiedział:
- Jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej klasie, a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę,
że też powinienem być w trzeciej klasie!
Pani Magda miała dosyć. Zabrała Jasia do gabinetu dyrektora. Kiedy Jasiu czekał w sekretariacie, nauczycielka
wyjaśniła dyrektorowi całą sytuację. Nauczyciel powiedział pani Magdzie, że chciałby zrobić chłopcu test i jeśli
nie odpowie na żadne pytanie będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej żadnych kłopotów.
Nauczycielka się zgodziła. Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na przeprowadzenie testu.
Dyrektor:
- Ile jest 3 x 3?
Jasiu:
- 9.
Dyrektor:
- Ile jest 6 x 6?
Jasiu:
- 36.
I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor uważając, że trzecioklasista powinien znać
odpowiedzi. Dyrektor spojrzał na Panią Magdę i powiedział:
- Myślę, że Jasiu może iść do trzeciej klasy.
Pani Magda spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań. Zarówno dyrektor jak i Jasiu zgodzili się. Pani Magda
spytała:
- Co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa?
Jasiu, po chwili:
- Nogi.
Pani Magda:
- Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam?
Jasiu:
- Kieszenie.
Pani Magda:
- Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione, zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn?
Jasiu:
- Kokos.
Pani Magda:
- Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi miękkie i klejące?
Oczy dyra otworzyły się naprawdę szeroko, ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedź Jasia, Jasiu powiedział:
- Guma do żucia.
Pani Magda:
- Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech nogach?
Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy, ale zanim zdążył się odezwać... Jasiu:
- Podaje dłoń.
Pani Magda:
- Teraz zadam kilka pytań z serii: "Kim jestem?", dobrze?
Jasiu:
- OK.
Pani Magda:
- Wkładasz we mnie swój drąg. Przywiązujesz mnie.
mokro wcześniej niż tobie.
Jasiu:
- Namiot.
Pani Magda:
- Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Drużba zawsze ma mnie pierwszą.
Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty. Jasiu:
- Obrączka ślubna.
Pani Magda:
- Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze.
Jasiu:
- Nos.
Pani Magda:
- Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem.
Jasiu:
- Strzała.
Dyrektor odetchnął z ulgą:
- Wyślijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem!

Megazordon
14-03-2008, 16:54
Will Ferrell i jego problemy z czynszem:
http://www.funnyordie.com/videos/74

Umięśnione electric boogie:
http://pl.youtube.com/watch?v=1to5JO5-zfY&feature=related

najt
14-03-2008, 18:16
do humoru mi to nijak nie pasuje, ale muzyka bardzo fajna! taka brytyjska bjork :)

wiem, ale duzo ludzi odwiedza humor, wiec tutaj wrzuciłem :)

moze tego nie było http://youtube.com/watch?v=U6nsXvAPzGs

Grzybu
16-03-2008, 19:31
Ilu forumowiczów potrzeba, żeby zmienić żarówkę?

1 aby zmienić żarówkę i napisać że żarówka została zmieniona

14 którzy podzielą się podobnymi doświadczeniami przy zmienianiu żarówki i napiszą o tym jak inaczej można było to zrobić

7 którzy ostrzegą o niebezpieczeństwach grożących przy zmianie żarówki

1 który przeniesie temat do działu "oświetlenie "

2 którzy zaczną się kłócić i przeniosą to do działu "Elektryka"

7 którzy wytkną błędy gramatyczne/ortograficzne w postach na temat wymiany żarówki

5 którzy pojadą tym co wytykali błędy

3 którzy poprawią te błędy

6 którzy będą się kłócić czy pisze się żarówka czy żarówka i 6 którzy powiedzą im że są głupi

2 profesjonalnych elektryków którzy poinformują wszystkich że mówi się--lampa

15 wszechwiedzących którzy twierdzą że siedzieli w tym temacie i mówi się żarówka

19 którzy napiszą że to forum nie jest o żarówkach i powinno się to przenieść do forum o żarówkach

11 którzy obronią temat mówiąc że wszyscy używają żarówek więc temat pasuje

36 którzy będą debatować która metoda zmieniania żarówek jest lepsza, gdzie kupić żarówki, jakiej marki i które są wadliwe

7 którzy podeślą linki gdzie można zobaczyć różne przykłady żarówek

4 którzy napiszą że te linki nie działają i podeślą nowe

13 którzy zacytują kilkanaście postów pod cytatami pisząc: Ja też/Zgadzam się

5 którzy napiszą że odchodzą z forum bo nie mogą dłużej znieść kontrowersji wokół żarówek

8 którzy napiszą że BYŁO!

13 którzy napiszą żeby szukać zanim napisze się kolejne pytania o żarówki

1 który zrobi mały hijack i zapyta się jak wymienić klakson

1 nowy który odpowie na oryginalny post po pół roku i zacznie temat od nowa

Bonthyc
16-03-2008, 23:04
Rihanny ciąg dalszy... (http://pl.youtube.com/watch?v=zZjg0_IWstk)

Garnett
18-03-2008, 12:59
Mimo ze to "C" ale i tak żal serce sciska

http://paradoxoff.com/mass-destruction-of-the-canon-cameras.html

agape
18-03-2008, 13:18
straszne!! - nie mogę patrzeć na takie rzeczy...
* sytuacja podobna, jak te od nas z PL - kiedy to palono tony ciuchów z przemytu - zamiast oddać je dla dzieci z domów dziecka na przykład.
Koszmar i totalne zwyrodnienie "cywilizacji" zachodnich...

piwkoo
18-03-2008, 22:24
Czerwone i bure :D

http://www.joemonster.org/filmy/7349/

kasiasty_wojtek
20-03-2008, 01:00
http://pl.youtube.com/watch?v=QBG8RhmW_N8&feature=related
nie wiem czy bylo....

fast_fashion
21-03-2008, 08:48
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.andrew.cmu.edu/user/sahuber/rpd/Pictures/Broken%20Egg.JPG)

Marta Baranowska
21-03-2008, 17:30
Genialne xD



http://pl.youtube.com/watch?v=b7bweu8TG1I

najt
21-03-2008, 19:06
nie wiem czy było jeszcze to:D

http://img201.imagevenue.com/img.php?loc=loc126&image=98630_901176757153uy9_122_126lo.jpg

było :)

a to dla mnie fenomen :) http://break.com/index/kids-rob-police-station.html

arturjb
22-03-2008, 12:44
no i... nie wiem czy śmieszne czy straszne...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://arturjb2.republika.pl/sen.jpg)

agape
22-03-2008, 14:20
najgorzej zaprojektowana strona na świecie:
http://havenworks.com/

pomysłowość nie zna granic :):

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img223.imageshack.us/img223/7015/niewidzialnyen7.jpg)

i coś ku przestrodze (żeby nie było aż tak wesoło :twisted:):
http://youtube.com/watch?v=QrKnhOJ-R80

life
22-03-2008, 18:46
to tak na święta

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images31.fotosik.pl/188/36b22a9418dce56c.jpg)

Bjania
22-03-2008, 23:29
http://www.wrzuta.pl/audio/4OjBApJRHO/
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.wrzuta.pl/audio/4OjBApJRHO/jajeczko)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif.jpg)

Witold Spisz
23-03-2008, 12:49
Dwóch mnichów, młody ze starszym, rozmawiają na temat zbiorów znajdujących się w klasztornej bibliotece.
- Mistrzu, wybacz, że pytam, ale co by się stało, gdyby mnich przepisujący księgi się pomylił i jakieś zdanie przepisał błędnie?
- Nie, to niemożliwe, nikt się nie myli.
- No, ale jakby się ktoś pomylił, to co by się stało?
- Mówię ci, że nikt się nie myli. Znasz tekst Biblii na pamięć. Przyniosę ci jedną z pierwszych kopii i zobaczysz, że nic a nic nie odbiega od tej, z której i ty się uczyłeś...
Stary mnich poszedł po ów tekst i nie ma go godzinę, dwie, trzy... W końcu młody mnich zniecierpliwił się i poszedł szukać mistrza. Znalazł go w bibliotece, siedzącego nad dwoma tekstami Biblii - nowszym, z którego się wszyscy uczyli i starszym, najbliższym oryginałowi - i płacze...
- Mistrzu, co się stało!?
- W pierwszym tekście jest napisane: "będziesz żył w celi bracie", a w kolejnych kopiach: "będziesz żył w celibacie..."

Witold Spisz
23-03-2008, 12:52
Do domu klienta apteki dzwoni aptekarz:
- Dzień dobry, przepraszam, że pana niepokoje, ale zaszła pomyłka przy wczorajszym zakupie.
- Taaak? A co się stało?
- Kupował pan tymianek dla teściowej, a my omyłkowo wydaliśmy cyjanek.
- No i jaka to różnica?
- Cztery pięćdziesiąt.

HN70
25-03-2008, 14:27
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://de.fishki.net/picsw/032007/02/photo/06_photo_76785.jpg)

HN70
25-03-2008, 14:36
bliżej! bliżej! 35-70/2.8 na cropie was wszystkich nie obejmie.....


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://de.fishki.net/picsw/032007/02/photo/41_photo_112752.jpg)

HN70
25-03-2008, 14:53
ten dialog między jeżem, a misiem lepiej brzmi kiedy się go mówi niż, kiedy się go czyta...


- co jesz?
- co niedźwiedź?

- co jesz jeżyku?
- co niedźwiedź misiu?


hmmmm.... mam nadzieję, że ten dialog jest zabawny nie tylko dla mnie :oops:

DamianS
25-03-2008, 19:10
Ostatnio to mnie rozłożyło:

- Ilu Murzynów jest potrzebnych, żeby pochować jednego Murzyna?
- Sześciu. Czterech niesie trumnę, a dwóch - boomboxy.

fast_fashion
27-03-2008, 12:48
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://halbot.haluze.sk/images/2008-03/4065_pic12623.gif)

Bonthyc
28-03-2008, 01:02
Waleczne babcie
http://pl.youtube.com/watch?v=J-MB3jJH1Y0

darsedz
28-03-2008, 23:35
Myśl dnia (?)

Kiedy tak sobie patrzę na tę otaczającą nas rzeczywistość,
to mi przychodzi do głowy taka myśl,
że wczoraj było ch...wo, dziś jest ch...wo, jutro będzie ch...wo.
Czyżby, wreszcie długo oczekiwana stabilizacja?

sea21
28-03-2008, 23:36
zabojczy smiech

http://www.youtube.com/watch?v=Iys86OcXPY8&eurl=http://wyspa.org/viewtopic.php?p=33687

Megazordon
29-03-2008, 00:57
zabojczy smiech

http://www.youtube.com/watch?v=Iys86OcXPY8&eurl=http://wyspa.org/viewtopic.php?p=33687

Nie nie nie. Ważniejsze jest to, z czego ona się śmieje. Przy nim, jej śmiech jest zwykłym hahaha.
Oto mistrz śmiechu:
http://pl.youtube.com/watch?v=Z4Y4keqTV6w&feature=related

cyrusvirus
29-03-2008, 11:38
http://pl.youtube.com/watch?v=DapHhgnm6CQ

Bez komentarza :)

sea21
29-03-2008, 12:44
http://pl.youtube.com/watch?v=D4a1z7NLnNk

a na tym to poleglem :mrgreen:
http://pl.youtube.com/watch?v=R1C4E3RUXc4&feature=related

nin
29-03-2008, 17:34
http://www.joemonster.org/filmy/7995/Wersja-beta-robota-BigDog

a tu wersja BETA big doga :D

sea21
30-03-2008, 03:42
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img398.imageshack.us/img398/4971/473pp3.jpg)

BugsBunny
31-03-2008, 16:09
prawie jak "Powiększenie" :mrgreen:
http://pl.youtube.com/watch?v=R407NU4i29k&feature=related

BugsBunny
31-03-2008, 21:41
co by było gdyby kto inny zagrał w Gwiezdnych Wojnach?

http://pl.youtube.com/watch?v=POKVd8hvCzs&feature=related

agape
01-04-2008, 01:25
się znacie... tak rodzi się nowa postać w świecie sztuki! :mrgreen:
(wiecie jak traktowano za życia Nikifora i jego prace? - Z drugiej strony, podobnie - młody, zdolny i ambitny Adolf H. w swoim czasie też chciał za wszelką cenę stać się artystą - nie pozwolono mu na to - i jaki był tego skutek?? :shock:)

;)

Dr X
01-04-2008, 16:47
Nie wiem czy było ale dzisiaj słyszałem:)

Przychodzi garbata do lekarza a lekarz: no i co się tak kuźwa czaisz??!!

Megazordon
01-04-2008, 20:36
:)

Też znam niezłe z tego rodzaju:
Przychodzi baba do lekarza cała oblepiona muchami. Lekarz się pyta zdziwiony: "Dlaczego Pani do mnie przyszła?"
"Zostałam zmuszona!" odpowiada baba.

rabijki
01-04-2008, 20:42
prezydent jaruzelski pokazal jak nie nalezy rzadzic
prezydent kwasniewski pokazal jak nalezy rzadzic
prezydent walesa pokazal ze rzadzic moze kazdy idiota
prezydent kaczynski udowodnil ze to jednak nie jest prawda

tyle z ostatniego piwa:-)

fast_fashion
02-04-2008, 12:30
Się popłakałam:mrgreen:

- Stary mam prośbę, nie odwiedzajcie nas już, bo wiesz.....po waszej ostatniej wizycie zginęły nam pięniądze...
- No co ty? Chyba nie podejrzewasz, że moglibyśmy was okraść?
- Eee, nie...Wiemy, ze to nie wy, kasa się znalazła, ale wiesz.... Niesmak pozostał.

agape
02-04-2008, 15:36
Test świnki

W żadnym wypadku nie oszukujcie i zróbcie go porządnie!!

Weź białą kartkę i narysuj świnkę.

Nie przechodź dalej DOPOKI NIE NARYSUJESZ ŚWINKI!!!!

NIE OSZUKUJ!! NIE BEDZIE SIE LICZYŁO!!!

NAJPIERW NARYSUJ!!!

JUZ? NA PEWNO ?
















Świnka obrazuje Twoja psychikę.

Jeśli ją narysowałeś:

* U góry kartki: jesteś pozytywnie myślący i optymista.

* raczej w kierunku środka kartki : jesteś realista.

* bliżej dołu kartki : jesteś pesymista i masz tendencje do negatywnych zachowań.

* jeśli świnka patrzy w lewo: wierzysz w tradycje, jesteś przyjazny i łatwo zapamiętujesz daty; daty urodzin, rocznic...

* jeśli świnka patrzy w prawo: jesteś wynalazcą, jesteś aktywny, ale nie jesteś zbyt przywiązany do rodziny, i nie przywiązujesz wagi do ważnych dat...

* jeśli świnka patrzy na wprost, na ciebie: jesteś bezpośredni, jesteś jak adwokat diabla i nie boisz się starć
w dyskusjach

* jeśli dodałeś śwince mnóstwo detali: jesteś analitykiem, spokojny i nieufny.

* jeśli nie dodałeś śwince detali: jesteś emocjonalny, uczuciowy, naiwny, niezbyt metodyczny i podejmujesz dużo ryzyka.

* jeśli narysowałeś śwince mniej niż 4 łapki : wahasz się albo jesteś w trakcie przezywania okresu wielkich zmian w swoim życiu.

* jeśli narysowałeś śwince 4 łapki: jesteś pewny, uparty i trzymasz się swoich ideałów.

* jeśli narysowałeś śwince więcej niż 4 łapki: jesteś idiotą.

* Wielkość uszu świnki wskazuje na twoja zdolność słuchania innych: Im większe tym lepiej!!

* Długość ogonka: wskazuje na jakość twoich relacji seksualnych: znowu, im dłuższy, trym lepiej!!!!!

OK ,
Kto zapomniał narysować ogonek?????


:razz:

hcman
03-04-2008, 10:48
Nie wiem czy było,ale na poprawę humoru zawsze się przyda:)
http://pl.youtube.com/watch?v=myTktAvNM1w&feature=related

Piosenka z filmu "Rezerwat" - gdyby ktoś nie wiedział.

Bonthyc
03-04-2008, 23:25
Mam nadzieje, że nie było.
Ekranizacja gry saper (http://ganc2.wrzuta.pl/film/a1t6w3wxWW/microsoft_windows_saper)

Obi
04-04-2008, 01:17
ja nie mam kota... ale czasami żałuje bo może być całkiem wesoło :D
http://ganc2.wrzuta.pl/film/8hjHsLEMdm/koty

trym
04-04-2008, 10:02
Pewnie wiele osób się z tym zgodzi ; )

http://vader.joemonster.org/upload/zqd/00146f3b168445b5610b971d177fef6ffe70d841ae61511939 86.gif

KozaK
04-04-2008, 15:24
Hehe, ileż w tym prawdy :D Jak już jesteśmy przy dowcipach informatycznych, to zarzucę matematyczny :D

Idzie e^x przez pustynie a tu nagle patrzy a biegną wszystkie funkcje... sinusy cosinusy logarytmy wielomiany... łapie sinusa i się pyta:
-hej sinus co się dzieje??
-e^x uważaj tam za wydmą jest wielka różniczka i chce nas wszystkich zróżniczkować!!
-spoko ja jestem e^x... i sie nie boje różniczkowania!!
idzie e^x przechodzi przez wydmę patrzy a tam taaaaka wielka różniczka...
-hah mam cie e^x...
-jestem e^x i mi G zrobisz!! hahahaha!!
-ale ja różniczkuje po y ...

Dwóch kumpli, funkcja Dirichleta i funkcja g(x)=1/x spotykają się w barze przy piwku. Ten drugi zagaja:
- A jak tam u Ciebie z kobietami?
- No całkiem dobrze... Umówiłem się ostatnio z f(x)=69.
- f(x)=69?!?! Z tą labadziarą?!?!
- Labadziarą?! Słyszałem, że podobno jest stała w uczuciach...
- Stała w uczuciach?!?! Wiesz co mówią o niej w lokalnej przestrzeni?! Że ciągła w każdym punkcie !!!!
A funkcja Dirichleta na to:
- Wiesz co, stary... Mnie to różniczki nie robi...


Na polibudzie to naprawdę śmieszy :P I chyba tylko tam :D

Bonthyc
05-04-2008, 02:09
Przychodzi syn do swojego starego i mowi:
-Tato, ja juz nie daje rady na polibudzie. Rezygnuje...
-No dobrze synu, ale ja i dziadek zostajemy przynajmniej jeszcze jeden semestr.

mrozikulus
05-04-2008, 12:22
no to jeszcze jeden studencki ;)

Student do kobiety, od której wynajmuje mieszkanie:
- To skandal, że dopiero po sześciu miesiącach mówi mi pani, że mieszkanie,
które wynajmuję nie ma łazienki!!

sebah
05-04-2008, 16:38
http://www.youtube.com/watch?v=h1hzJNhmlPg

marzyciel9
06-04-2008, 10:19
Co należy śpiewac przy prędkości:

-100km/godz.-,,Cóż Ci jezu damy ?''
-140km/godz.-,,Zbliżam się w pokorze''
-160km/godz.-,,Pan Jezus już się zbliża''
-170km/godz.-,,U drzwi Twoich stoję Panie''
-220km/godz.-,,Anielski orszak niech Twą
duszę przyjmie''.


Ps. Święty Krzysztof jeżdzi z Tobą tylko
do 120km/godz.Przy większych prędkościach oddaje
swoje miejsce Sw. Piotrowi.

Zbigniew
06-04-2008, 10:27
Może już trochę nie na czasie, ale w pamięci nam na zawsze pozostanie :)

Senator USA Ford przybył do Polski z oficjalną wizytą.
Przyjmuje go nowy premier Andrzej Lepper, odbywa sie prezentacja:
- Oto John Ford - polityk, wybitny mąż stanu, skończył Uniwersytet w Yale.
- Oto Andrzej Lepper - premier, mąż Stanisławy, skończył 53 lata.

darsedz
07-04-2008, 10:58
ZWIERZENIA FACETÓW...

Wojtek (żonaty od 11 lat):
Od lat kocham tę samą kobietę.
Żona mnie zabije, jak się dowie!


Zbyszek (żonaty od 23 lat):
Mamy z żoną sposób na szczęśliwe pożycie małżeńskie.
Dwa razy w tygodniu idziemy do przytulnej restauracji, trochę wina, dobre
jedzenie.
Żona chodzi we wtorki, a ja w piątki.


Henryk (żonaty od 17 lat):
Ktoś mi ukradł wszystkie karty kredytowe.
Ale nie zamierzam zgłosić tego na policję.
Złodziej wydaje mniej niż moja żona.


Mirek (żonaty od 12 lat):
Wszędzie zabieram moją żonę.
Ale ona zawsze znajduje drogę powrotną.


Jurek (żonaty od 29 lat):
Zapytałem żonę: "Gdzie chciałabyś pójść na naszą rocznicę?"
Ona na to: "Gdzieś, gdzie jeszcze nie byłam".
Więc odpowiedziałem: "Może do kuchni?"


Piotrek (żonaty od 3 miesięcy):
Zawsze trzymamy się za ręce. Jak puszcze, to zaraz robi zakupy.


Leon (żonaty od 11 lat):
Dostaliśmy z żoną w hotelu pokój z łóżkiem wodnym.
Żona nazwała go Morzem Martwym.
I jeszcze dwie "siekiery"


Michał (żonaty od 21 lat):
Żona ma elektryczną sokowirówkę, elektryczny toster, elektryczny piecyk do
chleba. Kiedyś powiedziała, że ma tyle gadżetów, że nie ma gdzie usiąść.
Może jej kupić krzesło elektryczne?


Władek (żonaty......, zdziwiony, że kobiety tak długo żyją):
Żona zrobiła sobie maseczkę błotną i wyglądała świetnie przez dwa dni.
Potem błoto odpadło...

agape
07-04-2008, 18:11
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img86.imageshack.us/img86/3644/piracyglobalwarmingri6.jpg)

:mrgreen:

DamianS
07-04-2008, 18:38
Wiem, że kotlet, ale rewelacyjne - fristajlo (http://youtube.com/watch?v=kOROsJyNqrA).
I na deser - The Llama song (http://www.albinoblacksheep.com/flash/llama) :D

Erie
08-04-2008, 12:03
Rozmowa Raikkonena z inżynierem Ferrari 20 okrążeń przed meta gp Bahrajnu:

Kimi: Mistrzu powiedz mi co to jest za mną co widzę w lusterkach ??
inż: nie rozumiem ?
Kimi:No takie białe coś wlecze sie cały czas za mną?
inż: Safety car ?
Kimi:Nie to coś jakby bolid ?
inż:Aaaa to ten Kubica z tego tam ... no... BMW czy jakoś tak.
Kimi:Acha to ten złom stał przede mną na starcie ?
inż:No ten co cię przepuścił na początku.
Kimi: Już kojarzę ale to ze mnie przepuścił nie znaczy ze pozwoliłem mu za mną jechać zaczyna mnie denerwować ...
inż: Nic sie nie martw naciśnij taki mały zielony guzik z lewej strony kierownicy i po paru kółkach to białe za tobą zniknie.
Kimi: Ok dzięki.
inż: Ale pamiętaj jak dogonisz Masse to wyłącz ten guzik bo dzisiaj ty wylosowałeś krótszą zapałkę i masz być drugi.
Kimi: Wkurzają mnie już te losowania nie możemy sie normalnie ścigać jak wszyscy ??
inż: ty nie jesteś wszyscy ty jesteś Ferrari i nie będziecie mi znowu rozpieprzać bolidów bo za drogo nas kosztują te wasze zabawy.Ścigać to sie możesz jak będziesz jeździł Renault albo Toyota te samochodziki możesz sobie rozwalać.
Kimi:ok ok spokojnie tak tylko mówiłem.
inż: No myślę.
Kimi: A właśnie jeszcze jedno co to za lampka miga mi tu taka niebieska na kierownicy od początku wyścigu ?
inż: No mówiłem ci ze to kontrola trakcji
Kimi: A podobno w tym sezonie wszyscy już jeżdżą bez tego ?
inż: Powtarzam Ci ze ty nie jesteś wszyscy chcesz skończyć jak Hamilton ?
Kimi: No fakt ... a propos Hamiltona kto miał go dzisiaj rozwalić ?
inż: Nakajima ale dał ciała i Alonso musiał pomóc.
Kimi: No Fernando to jest gość przypomnij mi żebym postawił mu browara po wyścigu.
Inz: On to sobie browra kupi za ta kasa co od nas dostał a ty nie kombinuj i zjezdzaj do boksu !

trym
09-04-2008, 10:08
Blondynka rozpoczela prace jako szkolny psycholog.
Zaraz pierwszego dnia zauwazyla chlopca, który nie biegal po boisku razem z innymi chlopcami tylko stal samotnie.
Podeszla do niego i pyta:
- Dobrze sie czujesz?
- Dobrze.
- To dlaczego nie biegasz razem z innymi chlopcami?
- Bo jestem bramkarzem.

hcman
09-04-2008, 11:18
Nietypowy przepis na kurczaka

Kurczaka bardzo starannie umytego układamy na dnie naczynia, najlepiej szklanego.
Dodajemy goździki i cynamon, skrapiamy cytryną. Tak przygotowanego kurczaka zalewamy szklanką wina białego, szklanką wina czerwonego, dodając 100 g ginu, 100 g koniaku, 200g Smirnoffa i 50 g rumu. Potrawy nie musimy nawet poddawać obróbce cieplnej.
Kurczaka możliwie jak najszybciej wywalamy, bo jest ch...owy.
Natomiast............. Sos! Sos! Paluszki lizać!
PS. kurczak musi być martwy, bo inaczej bydle sos wychleje.

Bjania
09-04-2008, 17:23
W tym temacie to może 'góra cy'?

Przychodzi ceper do karczmy i mówi do bacy za ladą:
- Baco, chciałbym sie napić, ale czegoś konkretnego.
- E... panocku! to może góro cy?!
- A co to takiego?
- Słuchajcie uważnie! Bierzecie gorcek, stawiocie na łogień i wlewocie śklonke wódki, no może dwie, góro cy, później wlewocie śklonke piwa, no może dwie, góro cy, później wlewocie śklonke whiskey, no może dwie, góro cy, później wlewocie śklonke wina, no może dwie, góra cy, nastepnie to wszyściuteńko gotujecie minute, no może dwie, góro cy, pijecie śklonke, no może dwie, góra cy, robicie krocek, no może dwo, góra cy.

sebah
09-04-2008, 20:10
http://sport.onet.pl/1,16,11,42552690,115675757,4742332,0,forum.html?TE MAT=1248769

mrozikulus
09-04-2008, 20:21
http://www.smog.pl/wideo/17426/musisz_sam_to_zobaczyc_kultowy_material/

MARTINK
09-04-2008, 20:29
A mi sie spodobalo takie cos:

Urzednik do petenta.
Codziennie mowie Panu zeby przyszedl Pan jutro, a Pan ciagle przychodzi dzis !!!!

nysander
09-04-2008, 22:32
humor taki trochę mój zawodowy:

"Niektóre firmy farmaceutyczne w dużych doustnych tabletkach zaznaczają jej środek wąskim rowkiem po to, że jeśli cała tabletka się nie mieści w przełyku to należy wsadzić ją sobie w odbyt i wkręcić śrubokrętem."

marekm
10-04-2008, 12:45
To co prawda nie jest żart (podobno), ale uśmiechnąć się można, szczególnie jak człowiek pamięta jak to kiedyś było.

Taksówki w Moskwie

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/04/moscow_cab-1.jpg
źródło (http://www.luxurylaunches.com/entry_images/0408/09/moscow_cab.jpg)

Kyo
10-04-2008, 12:50
przegladalem wlasnie flickr-a za tamronem 70-200 i znalazlem to :

ktos przedstawia swoj sprzęt. Kamery aparaty glownie pentax. Czy widzicie cos co nie pasuje do reszty ? :D

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/04/1557560997_f4e4430892-1.jpg?v=0
źródło (http://farm3.static.flickr.com/2168/1557560997_f4e4430892.jpg?v=0)

Bonthyc
10-04-2008, 16:02
http://pl.youtube.com/watch?v=MoVSyMLJDFw
http://pl.youtube.com/watch?v=7YwfOauiJuk

piwkoo
10-04-2008, 18:00
Te filmiki o kotach to mnie rozwaliły :D Polecam

http://pl.youtube.com/watch?v=GhSTvPtBkMw&feature=related

http://pl.youtube.com/watch?v=UwAGpXgTybQ&feature=related

sforys
10-04-2008, 20:54
Patrzę z mego okieneczka
I z podziwu wyjść nie mogę.
Szumi lasek, płynie rzeczka,
Stadko owiec mknie przez drogę.

Co krok nowe spostrzeżenie,
Nowe co i raz odkrycie.
Młodą zieleń wiodąc z cienia
Promień słońca natchnął życiem.

Wokół radość, wokół słońce,
Hen, wysoko ptaszek śpiewa,
A tam w dole, tam na łące
Potok kwiatów się rozlewa.

Skąd się owe cuda biorą,
Spójrzcie, czy wy też widzicie,
Jak się wraz z wiosenną porą
Budzi wokół nowe życie?

Gdy tę radość widzę wkoło,
Szczęście, co aż w niebo wzlata,
Chmura marszczy moje czoło,
Zazdrość duszę mą przygniata.

Niczym polnych barw paleta,
Jak ta zieleń by się chciało.
Rację wszakże miał poeta:
Piękno jest, by zachwycało.

Też bym chciała, jak te brzozy,
Nosić dumnie swą koronę
Lub jak maki, czy mimozy
Zmywać z oczu mgieł zasłonę.

Też bym chciała, by wiek młody
Szczęściem krasił moje lica.
Jak ten kwiat nad lustrem wody
Lśnić urodą, co zachwyca.

Ach, rozbłysnąć, jak poranek,
Gdy go słonko opromienia.
Czemuż tyle innym dane,
A mnie jeno sny, marzenia?

Głos mój bieży hen, po rosie,
Pędzą myśli, jak w zawody.
Czemuś mi poskąpił, losie,
I postury i urody?

Mkną samotnie puste lata
Karmiąc się zgryzotą zgubną.
Czemuż mój kochany tata
Tak się urżnął w noc poślubną?

oraz drugi:

Poprzez wicher i słotę,
Przez bezkresną dal śnieżną,
Poprzez żar i spiekotę,
Przez pustynię bezbrzeżną,
Poprzez kry, poprzez lody,
Przez odwieczne zmarzliny,
Poprzez bagna i wody,
Nieprzebyte gęstwiny

Poprzez leśne dąbrowy,
Poprzez stepy i knieje,
Poprzez mroczne parowy,
W których nigdy nie dnieje
I gdzie płoszą się sowy,
Gdy złe jęknie lub strzyga,
A dźwięk słysząc takowy,
Serce w trwodze zastyga

Nie zrażony ciemnością,
Którą mrozi głusz dzika,
Sam na sam z samotnością,
Co do szpiku przenika,
Pełen hartu i woli,
Podpierając sam siebie,
Mając zamiast busoli
Krzyż Południa na niebie

Pokonując złe żądze,
Wietrząc wrogów w krąg wielu,
Ufny, iż nie zabłądzę
Idę naprzód, do celu.
Drogi mej nie wytyczyły
Ni głos werbla, ni dźwięk cytry,
Idę póki starczy siły,
Idę po pół litry.

fast_fashion
11-04-2008, 11:38
Przychodzi królik do apteki.
- 200 prezerwatyw proszę!
Pani magister wydaje towar i mówi:
- E... przepraszam, ale mamy tylko 199 sztuk...
Królik się zmarszczył. Spojrzał na Panią magister z wyrzutem i mówi:
- No dobra... biorę... ale oświadczam, że mi pani z lekka s*******ila
wieczór!

:mrgreen:

axer
11-04-2008, 13:59
Wycinki ogłoszeń rekrutacyjnych:

1. Zdrowego psychicznie informatyka.
2. Do kopania rowów z doświadczeniem.
3. Kucharza - tytana pracy.
4. Mało inteligentnych zatrudnię.
5. Zatrudnię samochody do przewozu zrzyn i trocin. Praca całoroczna.
6. Sprzątaczkę z doświadczeniem i wyższym wykształceniem.
7. Sprzątaczko-sekretarkę zatrudnimy.
8. Kosmetyczkę wnętrz.
9. Sekretarkę na gwałt.
10. Studenta V roku studiów, uregulowany stosunek do służby wojskowej, do hurtowni. Praca trudna i źle płatna.
11. Studenta V roku, uregulowany stosunek do służby wojskowej, minimum 4 lata doświadczenia.
12. Samotnego do kurnika. Od zaraz.
13. Myślącego mechanika samochodowego.
14. Do hotelu w dziurze nad morzem na pokojówki, osoby z wykształceniem średnim i znajomością języków obcych.
15. Panią na 1/2 etatu do rożna.
16. Do apteki - dwóch mężczyzn, najlepiej małżeństwo.
17. Zatrudnię rodzinę do pracy w oborze. Wymagane doświadczenie.
18. Uczciwego prawnika zatrudnię. Biuro adwokackie.
19. Bezpruderyjną panią do kserowania nocami.
20. Z ciemną karnacją do sprzedaży kebabu.

sniper88
11-04-2008, 21:37
http://bash.org.pl/363943/

ku6i
12-04-2008, 22:12
Wg. mnie 2. najlepsze cytaty jakie kiedykolwiek pojawiły się na bashu:

<Mijagi> kumaj akcje!!
<on>??
<Mijagi> ide sobie przez park a tu nagle policja konna spisuje dwóch facetów którzy piją sobie piwo,
<Mijagi> nagle ten koń zaczął srać
<Mijagi> a ten pijak pado: \"chyba radiowóz panu nawalił\"
<on> lol

<Octa> to co wy właściwie robicie na tym AGH-u?
<dcm_Marecheq> grillujemy, pijemy spirytus z Ukrainy
<Octa> a w zimie?
<dcm_Marecheq> w zimie nie grillujemy

Nemeth
13-04-2008, 14:15
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://de.fishki.net/picsw/042008/11/strange_people/045_strange_people.jpg)

cinek85
14-04-2008, 22:07
trochę stare, ale jak to znalazłem niedawno to aż się łezka w oku zakręciła :)

Kiedy przyjdą skasować grę,
Tę w którą grasz Quake'a
Kiedy runie na ziemię joy
I staną i z mocą
DEL-ami w Weta załomocą
Ty, z transu podnosząc skroń,
Stań u boku peceta
Myszka na broń
Trzeba krwi!

Są w komputerze rachunki krzywd,
Obca rada ich też nie przekreśli,
Ale krwi nie odmówi nikt:
Wysączmy ją z piersi i pieśni,
Cóż, że nieraz smakował gorzko
Na tej ziemi Windowsa chleb,
Za ten DEL-ejt poniesiony nad kompem,
Myszką go w łeb!
Myszką go w łeb!

Ogniomistrzu gier i strzelanek
Hackerze, nie w pieśni troska,
Dzisiaj modem to strzelecki rów,
Okrzyk i rozkaz:
Myszka na broń! Myszka na broń!
A gdyby umierać przyszło, przypomnimy,
Co rzekł Gates i powiemy to samo nad Wisłą

bukowy dziad
14-04-2008, 22:33
sezon na slubniaki mozna uznac za otwarty;) : http://www.joemonster.org/art/9037/Jak-zrobic-idealne-zdjecie-slubne

mikkay
15-04-2008, 10:57
http://www.joemonster.org/art/9043/Wyzsza-szkola-jazdy-koparka

Garnett
15-04-2008, 11:12
http://pl.youtube.com/watch?v=DIIMSmak9GM

Mistrz drugiego planu :) mnie powalil :)

Leon13th
15-04-2008, 11:45
Zabij...


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/04/kill-1.jpg
źródło (http://www.joemonster.org/mg/albums/new/3103/kill.jpg)

Można sobie poprzeglądać...


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/04/przegladarka-1.jpg
źródło (http://www.joemonster.org/mg/albums/new/3103/przegladarka.jpg)

Service Pack czyli papier toaletowy


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/04/papier-1.jpg
źródło (http://www.joemonster.org/mg/albums/new/2003/papier.jpg)

Prawdomówne naklejki...


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/04/naklejki-1.jpg
źródło (http://www.joemonster.org/mg/albums/new/2202/naklejki.jpg)

Coś w tym jest...


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/04/vista-1.jpg
źródło (http://www.joemonster.org/mg/albums/new/2311/vista.jpg)

Jakie jedzenie taki system...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.joemonster.org/mg/albums/skolowany/samochody/mcWindows.jpg)

Wow...


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/04/vista0-1.jpg
źródło (http://www.joemonster.org/mg/albums/skolowany/samochody/vista~0.jpg)


Kod źródłowy Windows Visty
W końcu wyciekł do Internetu i mamy go dla ciebie. Domyślaliśmy się jego pokręconej zwartości, ale kiedy zobaczyliśmy go z bliska...


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/04/vistakod-1.jpg
źródło (http://www.joemonster.org/i/ac/vista-kod.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/04/00146f3b168445b5610b971d177fef6ffe70d841-1.gif
źródło (http://vader.joemonster.org/upload/zqd/00146f3b168445b5610b971d177fef6ffe70d841ae61511939 86.gif)

Dla nieznających langłydża tłumaczenie do bojownika khaman:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/04/3af7d0b0vistacodekn1-1.jpg
źródło (http://vader.joemonster.org/upload/zqd/3af7d0b0vistacodekn1.jpg)

Piekło i niebo komputerowców

Ogólne zasady nieba i piekła, które przypominamy, znają wszyscy. Ale jak to jest w przypadku komputerowców?


W niebie:
Kucharzami są Francuzi.
Policjantami są Anglicy
Mechanikami są Niemcy
Kochankowie są Włochami
Bankierzy są Szwajcarami


W piekle:
Kucharzami są Anglicy
Policjantami są Niemcy
Mechanikami są Francuzi
Kochankowie są Szwajcarami
Bankierzy są Włochami


W niebie komputerowców:
Zarząd jest z Intela
Projektem i tworzeniem zajmuje się Apple
Marketingiem zajmuje się Microsoft
IBM zapewnia wsparcie techniczne
Ceny ustala Gateway


W piekle komputerowcow:
Zarząd jest z Apple
Projektem i tworzeniem zajmuje się Microsoft
Marketingiem zajmuje się IBM
Gateway zapewnia wsparcie techniczne
Ceny ustala Intel


U think ur good @ comp. acronyms? So y don’t u try th@ list?

NAPSTER
No longer A Possible Solution To Escape Record-buying

TWAIN
Technology Without Any Important Name

PCMCIA
People Can’t Memorize Computer Industry Acronyms

ISDN
It Still Does Nothing

APPLE
Arrogance Produces Profit Losing Entity

SCSI
System Can’t See It

DOS
Defective Operating System

BASIC
Bill’s Attempt to Seize Industry Control

IBM
I Blame Microsoft (or conversely "I Build Macs")

DEC
Do Expect Cuts

CD-ROM
Consumer Device-Rendered Obsolete in Months

OS/2
Obsolete Soon Too

WWW
World Wide Wait

MACINTOSH
Most Applications Crash, If Not, The Operating System Hangs

PENTIUM
Produces Erroneous Numbers Through Incorrect Understanding of Mathmatics

COBOL
Completely Obsolete Buisiness Oriented Language

AMIGA
A Merely Insignificant Gamers Addiction

LISP
Lots of Infuriating & Silly Parenthesis

MIPS
Meaningless Indication of Processor Speed

WINDOWS
Will Install Needless Data On Whole System

MICROSOFT
Most Intelligent Customers Realize Our Software Only Fools Teenagers

cyrusvirus
16-04-2008, 01:59
Pewnie było, ale wesoło tam musiało być na pewno :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

http://pl.youtube.com/watch?v=0jGM_fz90JM

Polacy to gwiazdorzy :D
http://pl.youtube.com/watch?v=r2knnyA-8xw&feature=related

O rany...
http://pl.youtube.com/watch?v=fhe00HEIrXg&feature=related

puchbeary
16-04-2008, 07:27
Pewnie było, ale wesoło tam musiało być na pewno :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

http://pl.youtube.com/watch?v=0jGM_fz90JM



http://pl.youtube.com/watch?v=jT7NQk5N0qY&feature=related
mnie to przestało bawić jak pojąłem o czym rozmawiają i jak sie to skończyło. :(

Grzegorka
16-04-2008, 10:48
Żona wraca do domu i widzi na drzwiach kartkę. Czyta:
"Na sprzedaż - żona. Ostatnio niewiele używana. Cena 360 zł. Informacja - na miejscu."
Małżonka robi swojemu mężowi awanturę.
-Wcale nie chodzi mi o to, że chcesz mnie sprzedać, ale dlaczego tak tanio. Skąd wziąłeś tą cenę?
-Już Ci wyjaśniam: 80 kg mięsa po 2 zł to daje 160 zł; złota obrączka - 200 zł. Razem 360 zł. Gra?
Następnego dnia mąż wraca z pracy i widzi na drzwiach kartkę napisaną przez zonę:
"Na sprzedaż - mąż. Ostatnio niewiele używany. Cena 0,67 zł. Informacja - na miejscu."
Tym razem awanturę robi mąż.
-To ja cię wyceniłem na 360 zł, a ty mnie za takie grosze chcesz opchnąć?
-Już Ci wyjaśniam: dwa jajka po 0,32 zł to daje 0,64 zł; 10 cm rurki giętkiej za 0,03 zł. Razem 0,67 zł. Gra?

Kaleid
16-04-2008, 10:51
http://pl.youtube.com/watch?v=jT7NQk5N0qY&feature=related
mnie to przestało bawić jak pojąłem o czym rozmawiają i jak sie to skończyło. :(


Przecież to jest skecz...http://en.wikipedia.org/wiki/In_De_Gloria

ekonet
16-04-2008, 10:58
Następnego dnia po weselu w Kanie Galilejskiej zaczynają się budzić weselnicy. Kac - gigant. Mordy powysuszane, ogólnie - męka.
Któryś jęknął - Pić! Wody!
Na to zerwał się Jezus - Ja, ja! Ja przyniosę!
- O nie, k..wa! TYLKO NIE TY!

fast_fashion
16-04-2008, 11:26
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Tusk

darsedz
16-04-2008, 14:05
Nie rozumiem kobiet:
Przekłuwają sobie uszy,
nosy, pępki, brodawki,
rodzą dzieci,
często mają cesarkę,
wstrzykują silikon w różne części ciała,
depilują gorącym woskiem włosy na nogach,
pod nosem, na wzgórkach łonowych;
robią sobie lifting, tatuaże,
odsysają sobie tłuszcz,
zmniejszają pośladki;
usuwają żebra,
operują biusty,
usuwają skórki na palcach
i robią mnóstwo innych bolesnych rzeczy.....

..... a nie można ich bzyknąć.....
Bo je........ głowa boli!!!

DamianS
16-04-2008, 14:34
Jak zrobić *** zdjęcia (http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Poradnik:Jak_robi%C4%87_emozdj%C4%99cia) :]

marbed
16-04-2008, 23:51
:D

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img134.imageshack.us/img134/7742/sputnikeb1.jpg)

puchbeary
17-04-2008, 07:31
Przecież to jest skecz...http://en.wikipedia.org/wiki/In_De_Gloria
Jeśli tak to dałem się wkręcić. Jeśli nie.... Internet coraz częściej sprawia że trudno jest odróżnić to co prawdziwe od zgrabnego oszustwa.

fast_fashion
17-04-2008, 09:43
Bracia I Siostry
Feel to grupa statanistyczna ( brat piszący powyżej ma racje)
Wczytajcie sie w podprogowe treści tekstu

Jest już ciemno ( wiadomo ulubiona część doby szatana)
wszystko jedno (nihilizm)
Pytam siebie czym jest piękno
(cynizm, antyteza, piekno to obaszar Stwórcy)
Piękne usta, jasne dłonie, czyste myśli.
O boże i mówi tak, jak ja. ( jak zwykle poniżanie Boga stwórcy)
Myślę sobie, jesteś słaby, to patrz, to patrz ( nakłanianie do oglądania bezeceństw)
A w myślach: (wiadomo brudnych lepkich myślach)

Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, (apostrofa do wyuzdanej córy koryntu- ucieleśnienia szatana, odrzucenie moralności i etyki, hucpa!)
przy mnie bądź, aaa, przy mnie bądź.
A teraz chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
przy mnie bądź, aaa, przy mnie bądź.
( tu już wprost nakłanianie do seksu przedmałżenskiego , brania narkotyków, uprawiania sodomii)

Jest już ciemno,ale wszystko jedno.
Mam nadzieję,ale głupi jestem, że ją mam. (porzucie nadzieje i oddajcie się orgii)
Bo spojrzała, jesteś słaby, to patrz, (to patrz) ( jesteś słaby więc poddaj sie złu i wszetecz sobie i bliskim!)
A w myślach:
(szatan szatan szatan)
Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie, przy mnie bądź, aaa, przy mnie bądź.
A teraz chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie,
przy mnie bądź, aaa, przy mnie bądź.

Wiesz.
Zaufaj mi, jak chcesz.
Zaczaruj mnie, jak chcesz.
Pokochaj, kiedy ja, sam ze sobą kłócę się. (znowu seks i zabawa sama ze sobą -wyklęty onanizm)
Oddychaj dla mnie.
Spójrz czasem w oczy me.
Zastanów się.
No zastanów się!! I...
( wybierz kult Szatana, praktykuj naukę krzyża do góry nogami)

Palmy na stosie ten okrutny Szatański Feel!!!



:mrgreen:

Zbigniew
17-04-2008, 18:05
Stare, ale mnie zawsze bawią:


W pewnym mieście zorganizowano zawody w piciu napoju narodowego. (Teraz mówi komentator na tych zawodach.)
- Proszę państwa, na scenę wychodzi zawodnik francuski, będzie pił napój narodowy Francji, tj. wino butelkami. I pierwsza, druga, ..., piąta i złamał się, złamał się zawodnik francuski.
- Ale na scenę wchodzi zawodnik polski, będzie pił napój narodowy Polski, tj. Żytnią butelkami. No i pierwsza, druga, ..., dziesiąta i złamał się, złamał się zawodnik polski.
- Ale na scenę wychodzi główny faworyt zawodnik rosyjski, będzie pił napój narodowy Rosji, tj. bimber czerpakiem prosto z wiadra. No i pierwszy czerpak, drugi, ..., piętnasty i złamał się, złamał się czerpak, zawodnik rosyjski będzie pił bimber prosto z wiadra.


Londyńska firma zamieściła ofertę pracy. Odpowiedziały trzy osoby: Niemiec, Francuz i Hindus. Komisja chcąc sprawdzić znajomość angielskiego u kandydatów kazała im ułożyć zdanie zawierające słowa: green, pink i yellow. Pierwszy napisał Niemiec:
- When I wake up I see yellow sun, green grass and I think to myself that will be wonderful, pink day.
Drugi był Francuz:
- When I wake up I put my green pants, yellow socks and pink shirt.
Na koniec Hindus:
- When I come back home I hear the telephone green green so I pink up the phone and say: yellow?

Czornyj
17-04-2008, 18:12
- When I come back home I hear the telephone green green so I pink up the phone and say: yellow?

Wygląda na to, że mój kumpel pracował potem z tym gościem w Irlandii. Na wszystkie pytania klientów miał jedną odpowiedź: "kećap? noł kećap?" (z keczupem? bez keczupu?) :D

dziadu
17-04-2008, 18:47
Dajcie spokój, w pracy musiałem rozmawiać z tyloma Hindusami, że mi zbrzydło... to tak jakby gadać z gościem co ma makaron w ustach i za cholerę nie chce go przypadkiem wypluć.

Natomiast z kontaktów z Hinduskami mam tylko miłe wspomnienia, mówią czysto i wyraźnie.

Ale żeby nie było OffTopic-owo:
http://www.wykop.pl/ramka/57523/zemsta-smieciarzy

maroo
17-04-2008, 19:04
Hehe.

Pamiętam, jak z rok temu Reuters zatrudnił firmę z Pakistanu lub Indii, żeby przeprowadzała ankiety na temat jakości wsparcia technicznego.
Dzwonili do mnie kilka razy.
Bardzo się starałem zrozumieć rozmówców, ale na większość pytań odpowiadałem cokolwiek, a potem i tak odkładałem słuchawkę.

Wynikiem tego był znaczący spadek oceny wsparcia.
Pewnie większość odpytywanych nie umiała się dogadać.

Aktualnie ankiet już nie ma :)

Wojtek1987
17-04-2008, 21:07
Uwaga to wydarzyło się naprawdę. (Mnie śmieszy, moich kumpli też, więc i Was powinno rozśmieszyć.)

A więc...

Pewnego pięknego dnia ja, mój kumpel Darek (odgrywający w tej historii jedną z głównych ról) i jeszcze kilka osób siedzimy sobie na ławeczce przed szkołą (w pobliżu drzwi wejściowych). Nagle ze szkoły wychodzi Agata (taka zwykła Agata, znamy ją). Przechodzi obok, standardowe Cześć, Cześć. Idzie dalej, i po jakichś dwóch metrach się zatrzymuje, odwraca w naszym kierunku i wyjeżdża do Darka z tekstem:
"Wiesz Darek, dzisiaj Ci nie dam, jest za dużo ludzi i się wstydzę"
Nie trudno się domyśleć, że reakcja moja i osób znajdujących się w pobliżu była natychmiastowa i wydaje się że oczywista. (Akurat do szkoły szedł Marek[kolejny kumpel] słyszał nasz donośny śmiech z ok. 300 metrów)

rokus1
17-04-2008, 21:37
Przykłady zwrotów jakimi posługują się klientki kupujące filmy do swoich aparatów w punkcie obsługiwanym przez mężczyzn:
1. Proszę mi włożyć.
2. Proszę mi wyjąć.
3. Niech Pan wyciągnie bo to już koniec.
4. Niech mi Pan machnie, ale szybko bo się śpieszę.
5. Niech to Pan zrobi bo ja się boję.
6. Niech Pan włoży sam bo ja jeszcze nie umiem.
7. Niech Pan szybko włoży bo ja się śpieszę.:)

MajaS
17-04-2008, 23:12
Jak pijemy?

> Anorektyk - nie zagryza.
> Egzorcysta - pije duszkiem.
> Grabarz - pije na umór
> Higienistka - pije tylko czystą.
> Ichtiolog - pije pod śledzika.
> Kamerzysta - pije, aż mu się film urwie.
> Ksiądz - pije na amen.
> Laborant - pije, aż zobaczy białe myszki.
> Lekarz - pije na zdrowie!
> Matematyk - pije na potęgę.
> Ornitolog - pije na sępa.
> Pediatra - po maluchu!
> Perfekcjonista - raz, a dobrze.
> Pilot - nawala się jak messerschmit.
> Syndyk - pije do upadłego.
> Tenisista - pije setami.
> Wampir - daje w szyję.
> Wędkarz - zalewa robaka.
> Członkinie Koła Gospodyń Wiejskich - piją, tańczą i haftują.

janoo
18-04-2008, 00:00
Bandyta wchodzi do banku, kradnie pieniądze z kasy po czym podchodzi do jednego z klientów i pyta:
- Widziałeś co zrobiłem?
- Tak i mam zamiar zadzwonić na policję.
Złodziej przyłożył mu pistolet do głowy i go zastrzelił. Podszedł do następnego klienta z tym samym pytaniem na co ten odpowiada:
- Nic nie widziałem i nic nie słyszałem, ale moja żona widziała.

adrian
18-04-2008, 10:10
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://pixdaus.com/pics/1208106965zHrtc8n.jpg)

MajaS
18-04-2008, 13:33
1. Jan często jeździł na delegacje. Lecz gdziekolwiek pojechał, to po jakimś czasie przysyłano stamtąd nakazy potrącania z pensji alimentów. Szef wzywa Jana i pyta:
- Dlaczego ma pan tyle nieślubnych dzieci, a z własną, piękna zona ani jednego?
- Bo ja, szefie, ja w niewoli się nie rozmnażam!

2.Organizowane są przejażdżki łodzią po jeziorze Genezaret. Bilet kosztuje 500 dolarów.
- To strasznie dużo - dziwi się zbulwersowany turysta.
- Owszem, ale to przecież po tym jeziorze Jezus piechotą chodził!
- Nie dziwie się, przy takich cenach!

3. Przychodzi do spowiedzi bardzo zawstydzony facet:
- Proszę księdza, oszukałem Żyda, czy to grzech?
- Nie, synu, to cud...

4.Do radzieckich kosmonautów przychodzi generał:
- No, towarzysze, jutro lecicie na Słońce.
- Na Słońce? Ale tam gorąco, spali nas.
- Partia o tym pomyślała, polecicie nocą.

andrzej_laskowski
18-04-2008, 15:22
Co to jest nieduże, czerwone i ciągle sie zmniejsza?
?
?
?
Dziecko które się czesze sie obieraczką do ziemniaków.

MajaS
18-04-2008, 16:12
Co wspólnego mają nekrofile z alkoholikami?
- Jedni i drudzy uwielbiają zimne, prosto z lodówki...