Zobacz pełną wersję : Motocyklisci na forum - ujawnij sie i przywitaj:-)
Odnośnie ceny
https://sprzedajemy.pl/honda-cb500s-niski-przebieg-olesnica-4-6bea9f-nr73151179
krzysztofz24
31-03-2026, 22:44
Dobra odkladamy na razie kufry i, skawy i inne torby.
Bo najpierw to trzeba je miec do czego przypiac;-)
grissley (czy ten nick ma zwiazek z niedziwedziem Grizzly:-)? )kiedy jedziesz po tą Beme?
grissley
01-04-2026, 00:21
Może jutro...
Ale na razie świat mówi mi, żebym go nie brał. Pierwszego dnia nie miałem kasku, dzisiaj padła sieć euronetu i nie miałem jak kasy wypłacić...
No i dziwnie się na nim jeździ. Siedzę na nim jak na psie, a sprawia wrażenie wysokiego... Może właśnie dlatego, że siedzę w kucki na dole, zamiast wyżej na ludzkiej wysokości. Wrzucenie luzu jest prawie niemożliwe - dźwignia chodzi leciutko i nie ma żadnego oporu pośrodku, który sugerowałby "ej, nie ciśnij dalej, już się wrzuciłem - ja, luz". No ale może go kupię.
Na razie kupiłem dziwny kask. Vozz.
Bo do Ogara mam bezszczękową imitację orzeszka...
krzysztofz24
01-04-2026, 00:48
Z tym luzem to raczej kwestia wyczucia...
Jak biegi sie przyjemnie zmienija w gore i w dol, to to jest wazniejsze.
A moze ten typ tak ma, ze woli zeby mu wrzucic z dwojki jedynke i potem dopiero luz. No albo mzoe ta skrzynia tak ma z luzem, albo brak wyczucia, bo w sumie to nie masz tego sprzeta jeszcze;-)
grissley a ja włożę kij w szprychy i podpowiem Ci, żebyś jeszcze poszukał. Po doświadczeniach z NCekiem, dochodzę do wniosku, ze lepiej od razu było zapłacić więcej niż później się bujać, nie wiedząc ile to końcowo wyniesie.
Może w Niemczech poszukaj, tam chyba kultura/dbałość techniczna wyzej niż u nas.
grissley
01-04-2026, 17:21
A, kupiłem...
krzysztofz24
01-04-2026, 17:26
A, kupiłem...
Wiem to od około 14:grin:
Hahahah.
Naprawdę
Gratki.
Zadowolony, pojedzone?
grissley
01-04-2026, 18:07
Wiem to od około 14:grin:
Dostałeś opiernik od Krzysztofa Jarzyny z Łomianek? ;)
Przejechane 30km. Tłumik muszę zmienić, bo mnie krew zaleje. Przy dzisiejszym wietrze i 100kmh przygotowałem się już do wypuszczenia klap i oderwania od pasa startowego. No chyba, że był łuk i dmuchnęło z boku.
Ogólnie, jak ogarnę wyższe siodło to powinno być spoko. Przy czym muszę kupić te obrzydliwie drogie seryjne, bo tapicerzy mają teraz roboty na minimum dwa miechy wprzód. Zresztą, jak wszyscy - w końcu początek sezonu.
A luz trzeba wrzucać przy większej prędkości ;)
Jutro o 4 rano zawijam się ze stolycy, potem będę z powrotem we wtorek. W sobotę znowu emigruję.
Czyli w 4 dni muszę ogarnąć rejestrację, tłumikarza i elektryka. U mechanika zostawię wyjeżdżając, potem go znajomy przywiezie busem za kolejny tydzień. Ciekawe, jak ja to ogarnę...
pojedzone?
Pojedzone też ;)
I już widać jak gęba ucieszona :)
krzysztofz24
01-04-2026, 18:39
Dzisiaj dzwoniłem kolo 14 bo mi chyba aku w samochodzie pada - o poradę. Ichciałem też zapytać ile ten przegląd przedzakupowy, bo mam gościa któremu poleciłem Was.:smile: I taka bemkę 300 chce kupować
A mechanik mi że nie przedzakupowy tylko pozakupowy:grin:
I zacząłem się wypytywać i od słowa do słowa, że dzis kupił i dzwonił.
I że się na mnie powoływal.
Niezle to bylo, dostałem przypadkowy mega news :grin:
Az po tej rozmowie od razu na forum wbiłem, zobaczyć czy już się pochwaliłeś
Dawaj foty jak możesz.
I co z tym wydechem nie tak? Że ten Akrapovic za glosnybczy fabryczny jakoś nie bardzo?
Edhausta sobie zrób. Różnie stroi a i potrafi powiedzieć, jak przerobić samemu.
grissley
01-04-2026, 19:53
Co do wydechu - brzmi jak nienaoliwiona maszyna do szycia.
Aale.
Tu u mnie ludzie nie są normalni. Oni mają przepisy wydrukowane na korze mózgowej. Tłumik musi mieć znaczek homologacji i jeśli nie jest seryjny, to musi mieć papier, że został przeznaczony specjalnie do tego modelu, że spełnia warunki, a ichniejsza kontrola techniczna musi to obejrzeć, zatwierdzić i prowadzić do systemu.
Także podmianka tłumika odpada - opcje są tylko dwie. Albo wymiana bebechów w obecnym (nie zmieniając wyglądu), albo dedykowany Akrapović.
Ten Akrapović to nawet fajny (wersja karbą), ale chodzi toto po dwa i pół koła.
Ja w zestawie dostałem też w reklamówce Akrapovicia, ale innego, bez znaczka homologacji, "nielegalnego" ;)
Mam takiego znajomego tłumikarza w Warszawie - Adam Kiryła. Jak mi zrobił wydech w SuperTeresce to Harleje mogły się chować, a to było przecież tylko R2. Cudownie brzmiało, a przy dużych obrotach trochę się wyciszał więc w trasie dało się żyć.
Gadam teraz z nim, ale z racji ciśnienia czasowego mówił, że da mi jutro namiar do kolegi który podobno też super temat ogarnia. Tylko musi w kajecik zajrzeć. Ten kolega to jakoś z Nowego Dworu czy Modlina - może to ten Edhaust właśnie...?
łumik musi mieć znaczek homologacji i jeśli nie jest seryjny, to musi mieć papier, że został przeznaczony specjalnie do tego modelu, że spełnia warunki w NC 7 przeglądów i 6 razy kontrola atestu Leo Vince, nie tylko U CIEBIE widać tak jest
grissley
01-04-2026, 20:47
Nie wiem co to NC (nie nasza?), ale w Polsce jeździłem na nołnejmie i nikt nigdy nie miał żadnego ale - z diagnostami na czele.
Zresztą, pewnie co drugi motocykl w PL jeździ z dłubanym tłumikiem. Noo, może co trzeci ;)
Nie wiem co to NC (nie nasza?), ale w Polsce jeździłem na nołnejmie i nikt nigdy nie miał żadnego ale - z diagnostami na czele.
Zresztą, pewnie co drugi motocykl w PL jeździ z dłubanym tłumikiem. Noo, może co trzeci ;)
Honda NC 700x :), widać mam dobrą stację diagnostyczną, Wrocław ponoć był pierwszy który kupił auta badające głośność i niektórzy diagności zaczęli się bać, z mojego punktu widzenie, to na drodze widzę co raz mniej dłubanych, bym powiedział 1/10 - może nawet 1/20
grissley
01-04-2026, 21:31
Faktycznie, coś mi się obiło o uszy, że wqrv ludzi na nocnych rajdowców z pustymi rurami zamiast tłumików wymusił jakieś zmiany przepisów.
Ale to chyba tylko głośność? Nic nie słyszałem o tym, żeby u nas była taka sraczka o sam fakt, że tłumik jest nieseryjny. O ile dB się zgadzają (?)
Faktycznie, coś mi się obiło o uszy, że wqrv ludzi na nocnych rajdowców z pustymi rurami zamiast tłumików wymusił jakieś zmiany przepisów.
Ale to chyba tylko głośność? Nic nie słyszałem o tym, żeby u nas była taka sraczka o sam fakt, że tłumik jest nieseryjny. O ile dB się zgadzają (?)
Tak chodzi o głośność, miałem nieseryjny i naprawdę przy przeglądzie spisywał nr homologacji, sprawdzał czy jest db kiler, wszystko zależy na kogo trafisz, największa napinka jest na torach motocyklowych, tam jest mega kontrola i restrykcje
krzysztofz24
01-04-2026, 23:28
F(...)
Ale to chyba tylko głośność? Nic nie słyszałem o tym, żeby u nas była taka sraczka o sam fakt, że tłumik jest nieseryjny. O ile dB się zgadzają (?)
Juz bez przesady. Przez 10 lat jak mialem Yoshimure na Kawasaki to tylko raz ktos cos krecil nosem. Tlumik (choc w sumie to caly uklad wydehowy) byl glosniejszy niz fabryczny ale bez ze tak powiem nie z tych "przegietych"
Raz sie ktos pytal; A jest DB-killer?
-Nie ma, bo to kompletny wydech a nie tylko tlumik i motocykl jest z 2001r a wtedy jeszcze nie bylo DB-killerow. Byly tlumiki akcesoryjne dopuszczone do ruchu (wg deklaracji producenta) i takei z wygrawerowanym "RACING ONLY".
To teraz sa tlumiki ze z db killerem jest cichszy niz fabryczny nawet czasem a bez...wiadomo co;-). Czasem nawet sa dwa db-killery w komplecie- taki wyciszajacy do poziomu fabryki i taki ze jest glosniej ale w granicach rozsadku wlasnie.
Mz jak bedziesz mial akcesoryjny tlumik i zalozysz db killer to nikt nawet nie zwroci uwagi. Ofc twoje ryzyko jesli bedziesz mial bardzo glosny tlumik bez DB i przypadkowy patrol policji akurat zwroci uwage;-)
grissley
01-04-2026, 23:50
Mz jak bedziesz mial akcesoryjny tlumik i zalozysz db killer to nikt nawet nie zwroci uwagi.
W Polsce nawet bym się chwili nie zastanawiał. Ale ja na emigracji żyję. Tutaj owszem, zwrócą uwagę ;)
Mam teraz rozrywkę na parę dni. Gmole już zamówiłem (150zł na olx), szybkę też (niecała stówka od majfrenda). Stelaże na razie od 410 za sam centralny, a kanapa niestety minimum 940. Jeszcze poszukam, ale to chyba najtańsze opcje.
Krzysiek - co Ty tam masz za kufer u siebie i ile za niego chcesz? Bo nie wiem, czy na stelaż Givi czy Shad patrzeć ;)
Tłumik musi mieć znaczek homologacji i jeśli nie jest seryjny, to musi mieć papier, że został przeznaczony specjalnie do tego modelu, że spełnia warunki, a ichniejsza kontrola techniczna musi to obejrzeć, zatwierdzić i prowadzić do systemu.
Także podmianka tłumika odpada
A ja chciałbym, zeby u nas tak było. Teraz spacerując wieczorami po Centrum czujesz sie jak na torze wyścigowym.
Tak, Edhaust jest w Nowym Dworze. Ale to jednak wersja "kombinowana" bez zmiany wyglądu.
Bo nie wiem, czy na stelaż Givi czy Shad patrzeć ;)
jeśli dobrze pamiętam Shad ma jedną płytę, Givi, Kappa trzy różne systemy, monolock jest sprzedawane razem z kufrem, w przypadku stelaża trzeba sprawdzić w specyfikacji pod jaką pytę jest przeznaczony bo może dojść koszt zakupu płyty
krzysztofz24
02-04-2026, 09:27
(...)
Krzysiek - co Ty tam masz za kufer u siebie i ile za niego chcesz? Bo nie wiem, czy na stelaż Givi czy Shad patrzeć ;)
Akurat dzisiaj będę jeździł na moto, to wieczorem ci odpowiem.
Tak wstępnie, to Givi jest numerem jeden, jest najlepsze.
Jakby ci to napisać...o może tak. ;-)
Wybierając system mocowania kufrow producenta, to tak jakbyś wybierał system foto, bagnet.
Do givi jest po prostu najwięcej. Oryginalnych i różnych "podróbek",
Rozpisze się wieczorem jakoś późniejszym, to zmierzę kufer i zobaczę jakie ma oznaczenie modelu. I czy ma mocowanie monokey czy monolock.
Bo mam go na wiosce pod wawa, to wstąpię zobaczyć jak będę jeździł.
krzysztofz24
02-04-2026, 21:06
Dobra grissley male kompendium bedzie;-)
Givi jest absolutnym numerem jeden i koniec, Kappa to takei troche tansze Givi jakby, inni producenci kopiuja te rozwiazania.
Takze warto isc w stelaz i mocowani givi, bo to daje najwieksza kompatybilnosc i wybor
Mocowanie kufra centralenego Givi sklada sie z 3 czesci:
1, Dedykowany do motocykla stelaz - to ptaktycznei same rurki (przekroj jest prostokatny), ksztaltowniki przekrecane do moto.
2. Złacze aluminiowe miedzy stelazem a płyta. Givi Monorack
3 Plyta montazowa pod kufer Monokey lub Monoblock. To ci determinuje wybor kufrow.
Jak zauwazyles najpierw leci stleaz, potem Monorack i do niego praktycznei mocujesz co ci sie podoba.
Nazwa Mono jest stad ze jednym kluczykiem obslugujesz zamykanei kufra i jego zapinanie/odpinanie do/z plyty. Mozna go jednym ruchem zdjac i wziasc ze soba jak walizke. To ogromna zaleta w porownaniu z kuframi przekrecanymi jakos na stale.
-Monoblock - to sa plyty montazowe dedykowane do skuterow, mniejszych pojemnosciowo motocykli, kufry z mniejszym obciazeniem. Ten system mocowanai jest prosty i latwij sie go zapina/zdejmuje.
-Monokey - dedykowany do wikeszych turystycznych moto, do wielkich kufrow na 2 kaski, wikszego obciazenia. .
Do monoblock latwiej jest kupic maly lub sredni kufer niezaleznych producentow, tanszego lub drozszego chinczyka, tego jest po prostu wiecej.
Monokey jest niby do wiekszych obciazen, taki bolec na ktorym sie zatrzaskuje kufer jest wiekszy. Tu jest miejnszy wybor malych kufrow.
Ja mam w XJR stelaz Givi, mocowanei aluminiowe Monorack i plyte Monoblock i sredni kufer. Tazke moze tez byc w wiekszym moto bez problemu;-) (choc mam sredni kufer).
Kufry:
Nie bede pisal o pojemnosciach w litrach, tylko podziele na 3 kategorie - zaleznei ile kasku integralnego mieszcza.
-male kufry ze kask integralny wchodzi na styk.
-srednei kufry ze wchodzi kak integralny i i jeszcze sporo drobiazgow, a na upartego 2 kaski otwarte.
-duze kufry gdzie wchodza 2 kaski integralne i jakeis drobiazgi.
Dla ciebie jest opcja maly lub sredni. Z wielkim kufrem takie miejskei moto by wygladalo jakby jamnikowi chomąto zalozyc;-)
Zreszta chyba sredni jest akurat dla twoich potrzeb.
A i teraz wazne, stelaz mozna kupic oddzielnie (najczesciej) lub z mocowaniem pod plyte monorack, monoracka mozna kupic oddzielnie, ale czesto jest zestaw plyta montazowa kufra plus monorack, ofc jest tez sama plyta. Sa tez czesto plyty z monorakiem w komplecie.
Taka mala uwaga na marginesie, nie bardzo to wyglada jezdzic moto z samym stelazem (bo wtedy rurki sobie stercza z moto bez sensu), nie bardzo jest tez jezdzic ze stelazem i z monorackiem (bo zobczysz zdjecie).
Kompletna caloscia jest stelaz+monorack+plyta. I na to wedle potrzeby zapinamy kufer.
Ceny.
Stelaz Givi (sam stelaz - 200-250zł
Monorack, to aluminiowe mocowanei miedzy stelazem a plyta to 200-250zł
Plyta montazowa monolock 80-150zł.
Czesciej mozna spotakac komplet plyta plus monorack niz stelaz z monorackiem.
Jakbys kupowal zbiorczo to troche taniej ofc. Szukaj sklepu, ktory jest przedstawicielm Givi.
Zaplanuj sobie, bo jesli kupisz kufer z plyta to szukaj tez stelaza z monorackiem od razu a nie kupuj plyty z monorackiem w komplecie.
Podsumowanie:-)
Kup stleaz Givi, monorack Givi, plyte monoblock Givi (lub Kappa do systemu monoblock).
A kufery bedziesz mial do wyboru do koloru, male srednei, duze (choc duze na 2 kaski odpusc).
Takie kury zaleznei czy chniczyki czy Givi lub Kappa, to sa za 150-500zł.
Zdjecia:
Stleaz+monorac (widac nawet napis)+plyta
94847
Płyta monoblock
94848
Jedna z czesci monorack (sa dwie lewa i prawa, widac jak jest przkrecona plyta i widac tez przerwe miedzy nimi. Dlatego dziwnie by wygladlo na moto sam stelaz plus monorack;-)
94849
P.S
W poprzedni moim wpisie https://forum.nikoniarze.pl/threads/137759-Motocyklisci-na-forum-ujawnij-sie-i-przywitaj-%29?p=4355594&viewfull=1#post4355594 wstawialem zdjecia ja kwyglada kufer z boku i z tylu. Jest to sredni pojemnosciow kufer ze wchodzi kas integralny (lub na upartego 2 otwarte) i jakies drobiazgi.
Jest ofc mocowany w systemie monolock.
Tylko ze to nei jest Givi, tylko jakis Drive. Choc to taki raczej lepszy chinczyk, bo jest solidny, zapiecia/zamykanie chodzi sensoweni, ma lekka obcierka z boku bo poprzedn iwlasciciel sie wyglebil na rondzie. To wada wizualna, choc swiadczy o solidnosci teo kufra:-)
Takei kufry sa ogolnei za 250-280zl nowka sztuka (chinczyki z kategori 100-150zl sobie odpusc).
Wiesz, nei ma sensu zebym ci go sprzedawal za stowe, to juz niech lezy. Jabys bardzo chcial to za 150zł. Choc jak poszukasz to znajdziesz taki za 250zł nowy...
Takze, nie namwiamam i nie zniechecam jakby co;-)
94851
.
To teraz ja abyś miał do myślenia ;)
Dlatego posyłałem Ci bagażnik Shad
https://motor-x.pl/p/stelaz-kufra-centralnego-tylnego-shad-top-master-bmw-g310r-1723?srsltid=AfmBOorkOcGpJbnxXpvZauxj6WFHzjpsvvuGv xzRVbXWPefPcETvkQfeRO4
bo jest już "kompletny" do niego możesz kupić dowolny kufer z płytą, polecam Shad lub Givi, Kappa też płytą monolock ich nośność jest mniejsza, zalecana do trzech kg, realnie do 5kg działa ;) (sprawdzone) co do wielkości, 30 litrów to sam kask na styk i ciasno, 34-35 to kask, trampki, drugie spodnie picie i drugie śniadanie, różnica niby nie wielka a w pakowaniu bardzo duża, powyżej 40 litrów to już duże kufry, zmierz laptopa w torbie i dobierz do niego wymiary, być może w Twoim przypadku sprawę rozwiąże kufer prostokątny.
Odnośnie kufrów możesz pytać :)
krzysztofz24
02-04-2026, 23:08
To co wyzej to jest taka "wersja uproszczona". Givi tez taki komplecik ma pod plyte monolock lub monokey.
https://allegro.pl/oferta/givi-sr5125-stelaz-kufra-bmw-g-310-r-16368394205?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_content=high-asp&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_mtrzcj_vehicle-parts_moto-acc_pla_high_asp&ev_adgr=vehicle_parts_motorcycle_accessories_high_ asp&ev_campaign_id=22917762640&utm_keyword=&gad_source=1&gad_campaignid=22917762640&gbraid=0AAAAAD24kbMUFZwrdQeBQcgHy2BvFFEtz&gclid=Cj0KCQjwp7jOBhDGARIsABe7C4fTDZYjJnQeAV24kOmo tpHFmYeJ81KuP57G6_69pi9Hjcv6i8_tue4aAimoEALw_wcB
Ciut drozej.
Oddzielny stelaz z mocowaniem/adapterem/przejsciowka monorack, to troche lepsza opcja.
Ta przejsciowka monorack przyjmie absolutnie kazda plyte. Te "uproszczone" wersje juz maja swoje wymagania czasem i ograniczenia.
Givi i Kappa wloskie, Shad hiszpanskie...w sumie jeden poludniowo europejski pies:-)
Choc to Wlochy sa absolutnym potentatem w produkcji wszelakiego dobra akcesoryjnego i ubraniowego do motocykli.
krzysztofz24
03-04-2026, 19:59
No i gdzie Bear Grizly poszedł;-)?
My tu się pelrodukujemy, doradzamy. A jego nie ma.
Pewnie jeździ nowym nabytkiem:-)
Tylko takie wytłumaczenie może być usprawiedliwieniem.
Odnośnie, kufrów, kuferków, sakw, toreb itp do już bym mógł się doktoryzować, tyle motocykli w to ubierałem, teraz robię "porządek" w garażu i znalazłem dwa komplety sakw Oxforda, w tym jedne nowe :) kask "M" w miarę przyzwoity, szybę do cruzera nową, ze 4 tylne amortyzatory, że już o dwóch pojemnikach pełnych różnistych dziwnych części głównie od Kawasaki 250 nie wspomnę, później biorę się za szafę, już jest jedna kurtka w którą się nie mieszczę, jakieś byty użyte w dwóch wyjazdach, rękawic wór itd i aby nie było to 3 kaski pozostawiam, 4 kurtki muszą mi wystarczyć (nie licząc zabytkowego Dainesa) ;) i nie licząc trzech par butów i tyle samo spodni
A’prropos znajdowania. Kupiłem chyba z rok temu zestaw dwóch interkomów. Zamontowałem u siebie, pojeździłem trochę i stwierdziłem, że Basi też założę. I tu problem, bo w pudełku brak jednego głośniczka. Sprawdzone kilka razy. Dom przeszukany. Po pewnym czasie zwątpienie, może fabrycznie brakowało? Jak zagadać do sprzedawcy/producenta? Przyszła zima, minęła, temat wrócił. Dziś znalazłem pudełko z zestawem i postanowiłem sprawdzić, czy da się zamontować z jednym głośniczkiem. Jak wziąłem go do ręki, to okazało się, że to są dwa, połączone swoimi magnesami…
Jestę debilę.
A’prropos znajdowania. Kupiłem chyba z rok temu zestaw dwóch interkomów. Zamontowałem u siebie, pojeździłem trochę i stwierdziłem, że Basi też założę. I tu problem, bo w pudełku brak jednego głośniczka. Sprawdzone kilka razy. Dom przeszukany. Po pewnym czasie zwątpienie, może fabrycznie brakowało? Jak zagadać do sprzedawcy/producenta? Przyszła zima, minęła, temat wrócił. Dziś znalazłem pudełko z zestawem i postanowiłem sprawdzić, czy da się zamontować z jednym głośniczkiem. Jak wziąłem go do ręki, to okazało się, że to są dwa, połączone swoimi magnesami…
Jestę debilę.
czepiasz się, przecież mogłeś do sklepu odesłać ;)
krzysztofz24
03-04-2026, 22:46
bogdi64 napisz z ktorego roku ta Cb500 co kupiles i co tam jest do dlubania.
Bedzie o czym popisac;-)
A co do rekawic, to ja mam mega prpvblem ze prawie zdane sie na mnie nie mieszcza, nie pasuja:-) Ogolnie mam potezne sródrecze :-D i krotkie palce.
Wloski odpadaja, raczej niemieckie, Jak masz jakies takie rekawice w dobrym stanie (najchetniej jakby byly kombinacja skory i jakichs elastycznych wstawek), to moze bylbym chetny.
Teraz dokanaczam jakies Leviorra, firmy ktora juz nie istnieje. Sa dobre bo sa na elasycznym "szkielecie" plus skora i wstawk iochronne z carbonu.
Kurde, pracowlaem w sklepi motocyklowym z ubraniami i akcesorami, czesciami. Ze wWSZYSTKICH modeli Shimy tylko jedne czy dwa na sile na mnie pasowaly:-)
P.S
Ja ogolnie mam jakies lapy ogra i ciezko na mnie cos daposowac:-)
grissley
04-04-2026, 00:16
No więc tak:
Jestem na (planowanym) chorobowym i średnio mogę pisać. Aaale.
Firmę Givi oczywiście znam i miałem komplet givików na xtz750. Przy czym trochę byłem poza obiegiem i teraz wszędzie widzę te Shady. Może Shad jest odpowiednikiem Sony w foto (albo konsolach), nie wiem. Dużo z używek Givi mocno wizualnie trąci też myszką.
Aha, no i ja nie miałem żadnych płyt i innych cudów, stelaż miał 3 miejsca na przykręcenie takich haczyko-ząbków. Dwa na dole, jeden na góze. Wpinało się kufer w dwa dolne, zatrzaskiwało na górnym i już. Płytę można było oczywiście też dokupić, jak się miało stelaż uniwersalny, ale w dedyku była zbędna.
Enyłej, co do stelaża tylnego to mam dwie najtańsze obecnie opcje to albo Givi SR5125 za 410zł:
https://www.givi.it/my-motorcycle/product/bmw/g-310-r-17--25/optionals/sr5125
albo Shad za 420zł
https://allegro.pl/oferta/stelaz-kufra-centralnego-shad-do-bmw-g310r-13291238448
Obydwie ceny to złodziejstwo, różnica pomijalna. Wziąłbym lepszy/uniwersalniejszy
Ale myślę też, żeby zlecić zespawanie jednego bocznego "a'la rowerowy". Czyli pręt poziomy fi10 przykręcany do standardowych mocowań z zagiętym w podkowę drugim prętem. Wieszałbym na tym torbę tak samo jak na ogarze, a z tyłu starczyłby mi wtedy sporo mniejszy kufer i nie wyglądałoby to chyba tak komicznie jak wielkie kufszysko na małym moto. Przynajmniej z prawej strony, bo zawieszona torba byłaby z lewej ;)
Co do wydechu - będę miał Edhausta. Okazało się, że to właśnie ten qmpel którego polecił "mój" fachowiec. A p. Edzio bierze od niego jakieś fikuśne końcówki wydechów i stąd się znają ;)
Najgorzej z elektryką (miganie długimi i kontrolka), tego chyba nie zdążę ogarnąć. Najwyżej kupię używany przełącznik zespolony (150zł) i spróbuję podmienić we własnym zakresie. Może wystarczy. O ile nie ma tam jakiegoś komputerka, który się zes*a po podmiance...
Co do stroju - na teraz nie mam nic. Muszę ogarnąć jakieś buty, rękawice (też mam wielkie łapy, ale u mnie są długie palce) i coś oversize do narzucenia na garniak. Też chyba w Polsce nie zdążę ogarnąć, zobaczę...
Buty powinny być jak najmniej upierdliwe, zakładane i zdejmowane w nanosekundę. Robione w rozmiarze 47 ;) Może coś polecacie.
Nooo i ważny wydatek - podpowiedzcie mi, czy oryginalną kanapę BMW nr 77348562491 (to ta podwyższana) można gdzieś dostać zauważalnie taniej niż tysiak. Na razie za mniej niż tysiąc znalazłem tylko w grelcam (940zł), ale to nadal drogo, a i sklepu nie znam.
A cebaśka z ogłoszenia bogdiego chyba naprawdę była w dobrej cenie, bo ogłoszenie było nieaktywne już chwilę po tym, jak bogdi je wkleił. Przy czym CB500 to dla mnie taka motocyklowa toyota prius, czy tam corolla...
krzysztofz24
04-04-2026, 01:02
TK raczej Givi jest odpowiednikiem Sony.
jest najbardziej konparybilne
Kup Givi i nie pożałujesz. Reszta producentów dopasowuje się do tego standardu.
Tenl link givi co dałeś, spoko.
Rok 2000 czyli ostatni model i końcówka gaźników, napchane pod ramą na maxa, ma przebieg niecałe 18 tyś i to mu zaszkodziło, czyli złe przechowywanie i poprzedni mechanik :(, kupiony po to aby robić, do jazdy mam rower nie licząc skutera i samochodu którymi nie jeżdżę.
Dłubie sobie w garażu, na razie klocki, uszczelnianie lag, teraz walka z gaźnikami, podwyższanie czyli powrót do oryginału (był obniżony), montaż kufra :) , czyszczenie, smarowanie itd, jeszcze poprawki elektryki, poprawka w nadwoziu i dalej zobaczę co jeszcze do roboty wyskoczy. Dla mnie to lekarstwo, jazda mniej istotna choć lubię.
Dłonie mam tak małe, że żona ode mnie podbiera rękawice, więc Wam nie pomogę.
Staraj się kupić stelaż (jeśli Givi Kappa) w jednym sklepie z kufrem, wtedy jest szansa dopasowania płyt i trochę oszczędności.
Zawsze zastanawiała mnie ta ciągota ludzi do grzebania w sprzęcie. Ja jestem z tych, co lubią jeźdić, nie robić. Całe dzieciństwo i kawał młodości się nagrzebałem i wystarczy. Miałeś wymuskanego NCeka i teraz dłubiesz w jakimś „cenzura”.
Z dzieciństwa pamiętam, że głównie, zamiast jeździć, siedziało się w garażu i przywracało do życia różne komarki, wueski, junaki i inne takie. Kolega dostał, mimo braku prawka, jawę 350. Pojeździł pół roku i mimo, że nic się nie zepsuło, to rozebrał całą i złożył z powrotem :) bo jak to tak jeździć tylko…
Sytuacja potrafi się zmieniać, teraz niestety zostało mi już grzebanie z minimalną ilością jazdy, to nie sens mojego życia, bo gdyby tak było to mam do serwisowania KTM 250, Gas Gas 125, Husqwarna 350, jakiś chińczyk, Kawasaki 250, yamaha 300, kawasaki 300, ale mi się nie chce :)
krzysztofz24
05-04-2026, 00:38
Rok 2000 czyli ostatni model i końcówka gaźników, napchane pod ramą na maxa, ma przebieg niecałe 18 tyś i to mu zaszkodziło, czyli złe przechowywanie i poprzedni mechanik :(, kupiony po to aby robić, do jazdy mam rower nie licząc skutera i samochodu którymi nie jeżdżę.
Dłubie sobie w garażu, na razie klocki, uszczelnianie lag, teraz walka z gaźnikami, podwyższanie czyli powrót do oryginału (był obniżony), montaż kufra :) , czyszczenie, smarowanie itd, jeszcze poprawki elektryki, poprawka w nadwoziu i dalej zobaczę co jeszcze do roboty wyskoczy. Dla mnie to lekarstwo, jazda mniej istotna choć lubię.
Dłonie mam tak małe, że żona ode mnie podbiera rękawice, więc Wam nie pomogę.
Staraj się kupić stelaż (jeśli Givi Kappa) w jednym sklepie z kufrem, wtedy jest szansa dopasowania płyt i trochę oszczędności.
Czyli rokuje dobrze, alw trzeba troche pracy wlozyc i dopiescic;-)
- - - - kolejny post - - - - - -
Kolega dostał, mimo braku prawka, jawę 350. Pojeździł pół roku i mimo, że nic się nie zepsuło, to rozebrał całą i złożył z powrotem :) bo jak to tak jeździć tylko…
Tez lubie jazde przede wszystkim. Ale pogrzeba cos czasem to fajnie.
Juz ;ubie tego goscia o ktorym piszesz:-)
grissley
06-04-2026, 22:13
Macie jakieś przemyślenia na temat butów? Na Ogarze jeżdżę w pantoflach na które zakładam noski.
Ale to trochę lipa, bo szkoda mi lepszych butów (trochę deszczu i byłoby po nich).
Planuję kupić coś miejsko-motocyklowego i zmieniać pod robotą.
Warunek jest taki, że to się musi łatwo i błyskawicznie zakładać i zdejmować, bo nie zamierzam zbyt dużo czasu na ubieranie/rozbieranie tracić.
Zamówiłem na razie Shima Exo do testu, ale może znacie coś dużo lepszego, albo nie wiem, powinienem zwrócić uwagę na coś o czym dotychczas nie pomyślałem.
Druga sprawa to strój. W typowy motocyklowy wbijał się nie będę. Więcej czasu by mi to zajmowało niż sam dojazd. Ale chodzi mi po głowie jakaś narzutka (oversuit, overpants itp) na garniak. Robi coś w tym typie Aerostich (Roadcrafter), ale po pierwsze cena zabija, po drugie to jest ciuch nawet na dłuższą jazdę i deszcz. A ja potrzebuję zasadniczo czegokolwiek, bo teraz jadę w marynarze z krawatem siekącym po oczach ;)
Na razie nic sensownego nie znalazłem. Chodzi mi już po głowie dać komuś swój płaszcz na wzór i poprosić o uszycie czegoś identycznego, ale z jakiegoś wytrzymałego na szlif materiału. I z kieszonką na piankę eva na plecach i łokciach np (?).
Trochę powyżej kostki na podwójny rzep, coś w tym stylu, najszybsze w użyciu
https://www.xlmoto.pl/product/buty-mc-course-velebit-v2-wp_pid-PM-4982564
tu masz wersję ekonomiczną
https://www.xlmoto.pl/campaign/motorcycle-clothing-bundle-deal
a tu masz przykład wierzchniej, dłuższej
https://www.xlmoto.pl/product/kurtka-enduro-acerbis-one_pid-PM-0090102
krzysztofz24
06-04-2026, 23:13
Ja tam mam glany wojskowe, tzw skoczki do skakanai ze spadochronu.
Ale idac twoim tokiem potrzeb;-). To Shima exo vented bedzie bardzo dobrym wyborem. Bo maja jakis ten swoj system szybkiego zapiania i rozpinania. I to naprawde fajnei dziala.
Kurtka na krotkie dystanse to raczej jakas lekka tekstylna, koniecznei z membrana. (tu nawet nei chodzi o deszcz, tylko o przewiewanei przy nizszyh temperaturach, membran tu robo ochronna robote).
Tylko tu jest pewien niuans ktorego na prezentacji na Yt ci nie pokaza.
Otoz te kurtki sa najczesciej 3 wartstwowe; warstwa wierzchnia, podpinka (kubraczek lub z rekawani) i membrana. I wszystko to sa oddzielne rzeczy. Tu na suwak, tu na jakeis tasiemki, zatrzaski.
I wierz mi ze w najtanszych kurtakach to jest tak rozwiazane ze trafia cie szlag jak to zakladasz/zdejmujesz. Bo sei rozpina, bo sie urwie, podwinie, sciaga przy zdejmowaniu itp.
Wiec jak trojwarstwowa kurtka z membrana, to raczej minimum ze sredniego segmentu cenowego.
No chyba zebys szukal kurtki o takim typowo miejskim, krotkim kroju, cos a la sportowa czy ramoneska. A membrana na stale to dla mnei zaleta, bo sie nie sciaga przy zdejmowaniu kurtki.
Choc ja preferuje skorzana ramoneske- ale na krotkie trasy raczej bez sensu.
Szukaj miejskiej kurtki tekstylnej, tylko przymierz koniecznie czy nie ma tych wad co opisalem.
Dziś wystawione dwa ogłoszenia, czyli kask KASK SUOMY SPEEDSTAR RAP RED rozm. M
94941
i sakwy motocyklowe Oxford 50
94942
ciąg dalszy nastąpi ;)
krzysztofz24
10-04-2026, 21:09
Takie spoko sakwy, ja bym je zostawol na wojaze na CB500:-);-)
Moga sie przydac.
Jeszcze Oxford to tak porzadniejsza firma.
Takie spoko sakwy, ja bym je zostawol na wojaze na CB500:-);-)
Moga sie przydac.
Jeszcze Oxford to tak porzadniejsza firma.
mam jeszcze jeden zestaw :)
grissley
10-04-2026, 23:44
A ja dorwałem oryginalny bagażnik taniej ni Givi/Shad :)
94997
Moto odstawiłem na robotę do Łomianek, razem z nowym tłumikiem od p. Edka :)
Fajnie się tym jedzie, dzisiaj 100km z czego jakaś połowa między pasami ruchu...
połowa między pasami ruchu... chuligan na BMW, widzę czyściutki jak nówka
krzysztofz24
11-04-2026, 21:44
A ja dorwałem oryginalny bagażnik taniej ni Givi/Shad :)
(...)
No i gitara. Tak dobrze sie komponuje z moto, ze na pierwszy rzut oka go nie zauwazylem:-)
Teraz tylko jaksi kuferek, najlepiej od razu z uniwersalna plyta Monolock i masz komplet.
grissley
11-04-2026, 23:20
Ten mi po głowie chodzi:
https://www.louis.pl/pl/givi-topcase-e42-czarny-pojemno-42-litry-10024288?filter_bike_id=3377&filter_article_number=10024288
Zastanawiam się, gdzie jest haczyk, że kosztuje tyle co chińczyk, a niby jest legitnym Givi.
No i boczne. Chyba pójdę w Givi PL5126 i 2x K22N, ale strasznie toto odstaje na boki... :(
Haczyki są dwa, czyli robiony dla LOUIS i monolock, jak Ci to nie przeszkadza, to udanego zakupu życzę - miałem podobny Kappa ale monokey 48 litrów, przypuszczam że konstrukcyjnie podobne, różnica w mocowaniu
To jedne z nielicznych pakowanych od góry, ma to swoje plusy K22N te same są Givi i Kappa, jeśli nie wystają po za obrys kierownicy, to nie ma tragedii
95034
krzysztofz24
12-04-2026, 12:03
Louis ma normalne rzeczy, takei tansze a spoko. Ofc nie jest to najwyzsza polka, ale jest ok mz.
Mam jzu dlugo kask Streetfighter, taka marka louisa i jest spoko.
Co do mocowanai monolock, to ja bym tego nie uwzglednial jako haczyka (bo haczyk brzmi jako cos na co trzeba uwazac). Ja wrecz wole to mocowanei, bo jest prostsze w montazu. No niby mniej wytrzymlae, bo do wielich kufrow jest najczesciej monokey.
Ale moj kufer z mocowaniem monolock, podstawowa uniwersalna plyta, przezyl glebe na rondzie z poprzednim wlascicielem i ma solidne obtarcie a wszystko dzila. I plyta zero obrazen;-).
grissley kup sobie givi, Kappa czy nawet chinczyka, ale niech to bedzie chinczyk za 2 miski ryzu a nei za jedna;-). Wiesz niech to bedzie jakas firma, ktora ma jaks tam oferte a nei kufer marki kufer;-)
Zwroc uwage na zdjecie bogdi64 wyzej. Widac jak zamek i ta plytka odstaje. Tam jest czesto tak sprezynka i dla wygody uzytkowania ma znaczenie czy ona dobrze odkakuje czy ledwo daje rade i trzeba reka sobie pomagac przy otwieraniu/zamykaniu. Niby szczegol do ktorego sie mozna przyzwyczaic ale moze tez irytowac. zobacz ze jak ten kufer jest otwarty to ma takei 2 "zawiasy/ograniczniki" mam na mysli te plastikowe "linki". W najtanszych chinczykach czesto jest jedna tylko. To w koncu z czasem moze sie wyrobic jak jest jedno. Lepiej miec 2.
zobacz tez ze gorna pokrywa jest na krawedzi podwojna i dobrze sie dopasowuje do dolnej, jakby wchodzi jedna na druga. Jakby byla tak ze po prostu jest szersza i zachodzi na dolna. To jest mnei jszczelen jakby deszcz cie zlpala jakis w trasie. Na tej focie jest ogolnei porzadny kufer.
Podsumowujac to nie kup sobie za duzego kufra:-) i niech bedzie firmowy albo lepszy chinczyk.
A z bocznymi to ja bmy sobie darowal, w koncu glownei bedziesz mai ldojazdy d opracy a tu szerokosc cie ograniczy. Jest zylion rozwiazna w postaci przeroznych toreb na tylne siedzenie/laptopa.
Naprawde to nei problem zamocowac laptopa na tylnym siedzeni chocby popularnym pajakiem czy siatka. Ewentualnei jakass tam torba.
Najprostsza, uniwersalna plyta monolock, ktora da sie zamontowac niemal na kazdym bagazniku. Raczej da rade trafic srubkami w teoj bagaznik przez te dziurki.I czesto wlasnei taka dolaczaja do kufra. Jesli chniski kufer to bym uwazal czy jakiejs swojej dziwnej plyty nie oferuja, bo czasem moga dziurk isie nei zgrac z bagaznikiem i trzeba rzezbic z jakims adapterami czy ksztaltkami.
https://allegro.pl/oferta/plyta-pod-kufer-givi-monolock-18287490425?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_mtrzcj_vehicle-parts_moto-acc_pla&ev_adgr=general&ev_campaign_id=22200845169&utm_keyword=&gad_source=1&gad_campaignid=22200845169&gbraid=0AAAAAD24kbMYnMh8dpVaVBSKMAhOwYxNX&gclid=CjwKCAjwhe3OBhABEiwA6392zLeLxFNJBViRqS5Z_gGx GAwz_3X818B_aXBksZBpdeiBtK_QGSykBxoC67cQAvD_BwE
Cena sie za bardzo nei sugeruj, bo ta kplyta to chodzi od 50 do 100zl a uzywk ian olx to nawet za 20zl.
P.S
Wiadom oze zyjemy w czasach ze mozna zamowic i odeslac ja ksie nie podoba, ale ja bym podjecha ldo jakiego sklepu i sobie po prostu przymierzyl do moto. sprawdzil jak otwoy w plycie sie zgrywaja z bagaznikiem, jak sie kufer wkomponowuje w bryle motocykla...
grissley
12-04-2026, 14:41
To jedne z nielicznych pakowanych od góry, ma to swoje plusy K22N te same są Givi i Kappa, jeśli nie wystają po za obrys kierownicy, to nie ma tragedii
Sęk w tym, że nigdzie nie znalazłem wymiarów tego motocykla z tymi kuframi. Co gorsza, nie ma nawet nigdzie dokładnych wymiarów samych kufrów- tzn są wys/szer/gł, ale one mają nieregularny kształt i nie dam głowy, czy torba z laptopem bezproblemowo się w nich zmieści...
Co do wożenia lapa na tylnym siedzeniu itp - ja tym jeżdżę do roboty na codzień i nie będę się bawił w jakieś przypinanie siatkami. W Ogarze zapakowanie się zajmuje mi 5s - wieszam torbę na pałąku, zapinam rzep i koniec. Tu chcę tak samo, całościowo ma być lepiej, a nie gorzej ;)
Pomysł na razie jest taki:
1. W jeden kufer boczny szła by torba z laptopem (otwieram, wkładam torbę, zamykam).
2. W drugim kufrze byłyby jakieś spodnie deszczowe i parasolka
3. W tylnym kufrze byłby zapasowy kask (tego mi w ogarze brakuje). Chyba też zacznę jeździć w butach motocyklowych, więc w tylnym kufrze jeździłyby też pantofle na zmianę (kolejny impruwment w porównaniu z Ogarem).
No i wszystkie kufry mam wykorzystane. Jakbym miał z czegoś rezygnować, to wolałbym zrezygnować z kufra tylnego zamiast z bocznych. Z powodów wizualnych. O ile boczne będą rozsądnie szerokie po montażu...
Wtedy musiałbym zrezygnować z zapasowego kasku, a buty ładować na spodnie deszczowe do bocznego. Może byłoby ok.
W tej chwili jestem tak na 90% zdecydowany na ten tylny Givi z Louisa oraz na boczne K22N...
W tej chwili jestem tak na 90% zdecydowany na ten tylny Givi z Louisa oraz na boczne K22N... bierz i za dużo nie myśl ;)
pisz do nich, bardzo porządny i pomocny właściciel, jest szansa że weźmie centymetr i poda istotne , 22 litry to malutko, z ciekawości sprawdziłem pojemność mojej torby na laptopa - to 20 litrów
https://www.olx.pl/d/oferta/k22n-kappa-kufry-boczne-para-kpl-2-sztuk-e22-givi-kufer-k-22-givi-CID5-IDS5Yns.html
krzysztofz24
12-04-2026, 21:26
Sęk w tym, że nigdzie nie znalazłem wymiarów tego motocykla z tymi kuframi. Co gorsza, nie ma nawet nigdzie dokładnych wymiarów samych kufrów- tzn są wys/szer/gł, ale one mają nieregularny kształt i nie dam głowy, czy torba z laptopem bezproblemowo się w nich zmieści...
Co do wożenia lapa na tylnym siedzeniu itp - ja tym jeżdżę do roboty na codzień i nie będę się bawił w jakieś przypinanie siatkami. W Ogarze zapakowanie się zajmuje mi 5s - wieszam torbę na pałąku, zapinam rzep i koniec. Tu chcę tak samo, całościowo ma być lepiej, a nie gorzej ;)
Pomysł na razie jest taki:
1. W jeden kufer boczny szła by torba z laptopem (otwieram, wkładam torbę, zamykam).
2. W drugim kufrze byłyby jakieś spodnie deszczowe i parasolka
3. W tylnym kufrze byłby zapasowy kask (tego mi w ogarze brakuje). Chyba też zacznę jeździć w butach motocyklowych, więc w tylnym kufrze jeździłyby też pantofle na zmianę (kolejny impruwment w porównaniu z Ogarem).
No i wszystkie kufry mam wykorzystane. Jakbym miał z czegoś rezygnować, to wolałbym zrezygnować z kufra tylnego zamiast z bocznych. Z powodów wizualnych. O ile boczne będą rozsądnie szerokie po montażu...
Wtedy musiałbym zrezygnować z zapasowego kasku, a buty ładować na spodnie deszczowe do bocznego. Może byłoby ok.
W tej chwili jestem tak na 90% zdecydowany na ten tylny Givi z Louisa oraz na boczne K22N...
Zeby nie bylo ze ja cos narzucam;-), wyrazam tylko swoje zdanie.
Troche kombinujesz jak kon pod gore. Boczne kufry do miejskiego zwinnego moto, to tak nie bardzo. Nawet jak nie beda szersze niz kierownica, to i tak znaczaco wplyna na zwinnosc i "wciskanie" sie w luki w korkach.
Wiesz, komplet kufrow to na trasy i do turystyki a nie na dojazd do pracy raczej...
Siatka motocyklwoa z haczykami to tanei i proste rozwiazanie. Ja sie zapina wlasnei za cokolwiek ( a ty masz jeszcze teraz bagaznik) wlasnie w kilka sekund. Typu rzuca sie plecak z laptopem czy czymkolwiek na siedzenie i caly ambaras to zaczepic kilka haczykow.
Z tych rzeczy co chcesz wozic (spodnei p-deszczowe, parasolka i kask) no to spokjnie wejda akurat w sredni tylny kufer (sredni czyli taki na poltora kasku integralnego. I cos jeszcze wejdzie.
Zostaje tylko najbardziej problematyczny laptop. To caly kufer tylko na laptopa?
Ja to bym torbe z nim siatka lapal albo dorobil sobie jakies mocowanie zeby ja szybko mocowac. Sa tez sakwy tekstylne, Na pewno mniej beda wystawac niz kufry, ale to nei znaczy ze sa tansze, bo tu mozna sie zdziwic.
No ja ogolnie nie jestem zwolennikiem bocznych kufrow do motocykla, to niemal zawsze robi sie wtedy landara.
Powtorze ze zrobisz jak chcesz, jak ci bedzie wygodniej i jak sie podoba.
Ale bym sprobowal opcji z siatka motocyklowa - 20zl cale, nie ryzykujesz straty finansowej;-).
Ja np bardzo czesto wozlilem swego czasu body plus obiektyw w kaburze typu colt a czasem nawet cala torb foto. Zapinalem ta jedna linka elastyczna do moto na tylnym siedzeniu, killka sekund.
grissley
12-04-2026, 23:49
No ja nie wyobrażam sobie codziennego zapinania torby siatką. Pomijam już fakt, że jak będę chciał podrzucić młodego do szkoły, to nawet nie będzie jak, bo tylne siedzenie zajmuje laptop ;)
Podrzucam standardową codzienną konfigurację Ogara (chyba już była, ale dla przypomnienia):
95046
Lubię to, - patrzę widzę, że torby wystają po za obrys kierownicy ?, to nie będziesz miał problemu - pisz do faceta jak poda Ci wymiary będziesz wtedy przekonany w 99% co do swoich decyzji
grissley
13-04-2026, 14:41
bogdi - ale przecież facet nie zamontuje tego na moto takim jak mój, żeby zmierzyć szerokość?
Szerokość samego kufra to znam, sęk w tym, ile odstają stelaże po zamontowaniu.
No i niestety to robią tak, żeby stelaż wychodził poza obrys tłumika, i to z obu stron. Czyli ogólnie już sam stelaż mocno sterczy na boki.
W ogarze stelaż jest jakby przyklejony do siedziska, bo tłumik idzie dołem.
A z kolei w xtz było niesymetrycznie - z lewej przy siedzisku, z prawej poza obrys tłumika (były niesymetryczne kufry do tego).
95056
Dlatego chodzi mi jeszcze po głowie taka myśl, żeby zrobić bagażnik druciany boczny, totalnie blisko siedzenia - tzn zlecić komuś zespawanie tego. Wieszałbym wtedy torbę na tym po lewej tak samo jak na ogarze. Problem tylko w tym, że nikt tego bez przymiarki nie zespawa, a sam też sobie nie pospawam. Ale to byłaby najlepsza opcja - prawie niewidoczna (gdy nie wisi torba), najmniej odstająca, do pary z samym tylnym kufrem wszystkomająca.
krzysztofz24
13-04-2026, 15:29
Ja myślę że się raczej obejdzie bez spawania.
Jeśli masz minimum zdolności konstruktorskich;-).
To zauważ że już na gorze masz jakby dobre mocowanie - bagażnik który kupiłeś.
To wystarczy na dole jakaś rurke/kształtke poprowadzić, przykrecic np do tylnego podnozka czy coś...
Możesz popatrzeć jak wyglądają stelaże pod miękkie sakwy do twojego moto.
Ale ty masz prostsze zadanie, bo to nie będzie dźwigać odstających ciężarów tylko płaskiego laptopa.
Mz na pewno da się coś prosto wykombinować.
Zobacz sakwy Oxford, je zakłada się bez stelaży, choć uważam, że kufra nic nie zastąpi
krzysztofz24
13-04-2026, 15:51
O takie coś na ten przykład.
Ofc ty nie mocowwlbys do śruby trzymające na górze amortyzator, bo masz centralny.
Ale do mocowania podnozka pasażera już by dało radę, złapać paskiem do bagażnika, czy ramy.
I się będzie trzymać.
No i torba z lapkiem jakoś na paski z rzepem czy jaki tam miałeś system mocowania w ogarze.
A może bym wkleił link jeszcze;)ZESTAW UCHWYTÓW DO SAKW MOTOCYKLOWYCH DLA XL883/1200 HD1450 ŻELAZA CZARNY 792172811781 za 49.00PLN z CHACHALNIA - Allegro - (18292405045) https://share.google/AhM6t9eKtMYuaoZoD
grissley
13-04-2026, 17:41
Właśnie zauważyłem, że Hepco-Becker robi asymetryczne stelaże. Fajnie kosztują - 1100...
95060
Co do sakw Oxforda - jak na razie zakładam albo pakowanie torby do kufra, albo wieszanie jej na bagażniku prętowym.
Co do samych stelaży na sakwy - pomysł ciekawy, ale do mojego nie widzę nic poza Shadem, który montuje się do ich stelaża...
krzysztofz24
13-04-2026, 21:01
O yezu jakie to szerokie:-)
To juz chyba widac dlaczego niektorzy preferuja tekstylne sakwy bez zadnego stelaza - bo przylegaja scisle do bryly motocykla i najczesciej maja taki skos ze ida nad wydechem.
Ale ciezko bedzie z sakwa zeby sporego laptopa zmiescila, troche nie ten ksztalt...
Chyba najaprostsza opcja jest mocowanei torby od lapka bezposrednio na moto, dporabiajac jakeis mocowanie oprocz bagaznika.
Naprawde nie trzeba zestawu kufrow, drogich stelazy zeby cos przewiesc na moto. To jest jeden laptop:-).
Prosze, katowniki stalowe 4x4cm na 4mm. Najdluzsze 105cm:-P
I nawet choragiewka jest:-P
95075
95076
Dales rade Ogarem wozic tego lapka wygodnie i prosto, to dasz rade i BMW;-)
P.s
Bo w samochodzi akurat padla pmpa paliwa, ti musialem na moto odebrac od slusarza co otwory nawiercal:-)
grissley
13-04-2026, 21:19
Chyba kupię spawarkę i nauczę się spawać...
Na ogarze też mam pospawany dodatek do bagażnika. Tyle, że tam już seryjnie był metalowy cosiek na końcu i wystarczyło dospawać ramkę. O, tutaj wyraźnie widać, jaki to patent:
95078
po prostu wieszam tę torbę jak na wieszaku, zajmuje to sekundę i można jechać.
krzysztofz24
13-04-2026, 21:22
No i tak samo sobie wykombinuj na BMW.
Ja obstawiam ze zamiast spawania starczy jakas rurka odpowiednio wygieta czy plaskownik, w odpowiednim miejscu dziura na srube (np do mocowania podnizka pasazera) i sie dopasuje.
Bedzie dobrze;-)
Kiedy odbior z Łomianek moto?
grissley
13-04-2026, 21:39
Bez spawania nie ma szans. Ze spawaniem dość prosto. Komplet szpeju do spawania jakieś tysiąc złotych na start. W sumie tyle, co komplet Kapp K22N ze stelażami...
Z Łomianek moto zabiera gość od razu na busa. Pewnie w piątek, aczkolwiek miałem dziś mieć tel ze szczegółami, ale coś kolega Kszysztoff nie dzwonił.
krzysztofz24
13-04-2026, 21:45
Jak odbior w piatek to tel w poniedziialek?
Pewnei bedzie sroda/czwartek zrobione moto i wtedy tel. Choc nie weim jak sie tam umawiales, moze zrozumieli zeby dzwonic przed odbiorem...
No albo sie dopominaj;-). W koncu jest ostry poczatek sezonu i pewnie pelno ludzi na przeglady daje.
A wez ty po prostu jak bedziesz miela moto, zarzuc ta torbe z laptopem z boku i po prostu zobacz co ci tam na dole brakuje, w sensie dodatkowego mocowania.
grissley
13-04-2026, 21:58
Dziś miał być telefon z zakresem koniecznych prac (bo w zakresie jest m.in. szczegółowy przegląd pozakupowy) i wstępną wyceną.
No ale kij tam, może nic dziwnego nie wyskoczyło po prostu (oby).
Ja już mam w głowie jakby taki stelaż "pod torbę rowerową" (tę, co na ogarze wożę) miał wyglądać.
Prawie dokładnie tak:
95080
czy taka torba przy tak szybkim motocyklu nie odleci ?:)
w shadow to przy braku kufrów goła by była
95081
NC nie narzekałem, choć kufry były coś ok 40 litrów sztuka
95082
CBF nie miała kufrów tylko tankbag założony na fotel z regulowaną pojemnością
95083
faktycznie małe BMW zwłaszcza od zadka to widok .....
95084
95085
niestety SB nie pokażę z kufrem i sakwami, bo jeszcze zbiornik paliwa i siedzenie leży na regale
jeśli będzie mi dane to w Pieniny i tatry pojadę skuterem, tu mam kufer, trochę miejsca pod fotelem, dołożę torbę na tylny fotel i podręczną na przekrok, niestety skuter jest już konstrukcyjnie dość szeroki i założenie bocznych sakw zrobiło by mastodonta na cały pas, to nie dowcip, skuter jest większy od Honda CB500 :), przypuszczam, że to małe BMW przy nim by wyglądało bardzo filigranowo
grissley
13-04-2026, 22:34
Torba w drodze do pracy nie powinna odlecieć - szybko tam nie jadę. Zabezpieczeniem dodatkowy rzep...
Na Twojej fotce te Shady wyglądają jakoś węziej niż na tej, którą ja znalazłem:
95086
krzysztofz24
13-04-2026, 22:40
Dziś miał być telefon z zakresem koniecznych prac (bo w zakresie jest m.in. szczegółowy przegląd pozakupowy) i wstępną wyceną.
No ale kij tam, może nic dziwnego nie wyskoczyło po prostu (oby).
Ja już mam w głowie jakby taki stelaż "pod torbę rowerową" (tę, co na ogarze wożę) miał wyglądać.
Prawie dokładnie tak:
95080
W sumie to jak masz takie cos rowerowego, to bierzesz na wzor, idziesz do Pan Henia (wiesz ktorego Pan Henia;-) ) i mowisz ze cos takeigo samego tylko wieksze i z grubszej rurki ale mocowanei takie samo. I chyba git.
Kurde jak siedze teraz przed kompem to ja mam na scianei kwietnik w podbnym ksztalcie:-). To naprawde da rade jakso ogarnac po prostu, pojsc do marketu budowalnego.
- - - - kolejny post - - - - - -
Torba w drodze do pracy nie powinna odlecieć - szybko tam nie jadę. Zabezpieczeniem dodatkowy rzep...
Na Twojej fotce te Shady wyglądają jakoś węziej niż na tej, którą ja znalazłem:
95086
Nie chwaliles sie ze w koncu Gold Winga kupiles;-);-)
grissley
13-04-2026, 22:56
Torba w drodze do pracy nie powinna odlecieć - szybko tam nie jadę. Zabezpieczeniem dodatkowy rzep...
Na Twojej fotce te Shady wyglądają jakoś węziej niż na tej, którą ja znalazłem:
95086
A znalazłeś może zdjęcie z Givi, takie samo idealnie z tyłu jak ten Shad? Nie mogę rozkminić, który system jest węższy. Na pewno Shad jest subtelniejszy...
W sumie to jak masz takie cos rowerowego, to bierzesz na wzor, idziesz do Pan Henia (wiesz ktorego Pan Henia:wink: ) i mowisz ze cos takeigo samego tylko wieksze i z grubszej rurki ale mocowanei takie samo. I chyba git.
Ee... nie wiem, którego? :|
Aale - to na zdjęciu to od innego moto. Cały problem w tym, że trzeba przypasować - kąty i rozstaw otworów. Jak się zrobi źle, to albo otwory się nie zgrają albo będzie krzywo.
Nie ma problemu jak się ma moto obok - ale też nie każdemu chce się bawić, bo to giętarka potrzebna i pasować trzeba, a prostszej roboty stos czeka.
Koncepcyjnie prościzna, zgadzam się.
krzysztofz24
13-04-2026, 23:32
Ee... nie wiem, którego? :|
.
Oj to taki zart byl:-)
Wiesz, typowy Pan Heniu, fachura z kiepem w zebach co za flaszke to wszystko zrobi;-)
W kazdej okolicy mozna takiego znalezc.
Kiedys pamietam jak zaprojektowalemn full profesjonalne mocowanei czujnika zegarowego do ustawiania zaplonu w Jawie 350TS. Taki ze sie wkrecalo w glowice element, 3 srubki tzymaly nieruchomo trzpien czujnika. Ze ani drgnal i bylo superprecyzyjnie.
Zrobilem elgancki rysunke techniczny, wszystko poopisywalem, ze tu taki kwadratowy element przechodzacy w geinyt jak w swiecy zaplonowej, dziura w srodku nawiercona, gwint taki o takeij glugosci, 3 dziurki nagwintowane na takie i takei srubki.
I poszedlem do tokarza.
Byl taki typowy starszy dziadek, fachowiec z ekstramocnym w kaciku ust:-).
Pokzazuej mu , objasniam, produkuje sie...
-A mzoe byc te nelemnt z walca szeciokatnego bo akurat mamy?
-Noo...moze byc (i gosciu mi ulepszyl projekt, bo to sie lepiej lapalo kluczem)
No i dalej mu tlumacze, pytam sie czy chce rysunek.
-Nie, no przeciez widze.
-Eee, to na kiedy bedzie.
Tu "Pan Henio" zaciagnal sie ekstramocnym.
-Jutro na fajrant bedzie.
:-)
Juz nie smailem sie zapytac kiedy jest fajrant.
Ale bylo i elegancko bylo.
Pan Heniu ogarnal, wystarczylo mu tylko spojrzec na rysunek i jeszcze mi projekt ulepszyl.
grissley
16-04-2026, 10:33
Zniechęciłem się na maksa do tego moto...
1. Zamarudziłem z zamówieniem tego tylnego kufra z Louisa. Jeszcze nie jest wysłany, czyli nie dojdzie przed moim sobotnim wyjazdem. Czyli efektywnie będę go miał dopiero we wrześniu
2. Nie zamówiłem żadnych kufrów bocznych. W żadne z tu analizowanych torba z laptopem się nie zmieści, mają nieregularne kształty.
Żeby się zmieściła, to musiałbym kupić kufry ALA36 (MKS36). 2x drożej i wielka landara się robi :(
W efekcie zostaję bez jakichkolwiek kufrów do końca wakacji. Na torbę na laptopa zrobię sobie zawieszkę boczną ideologicznie podobną do tego co mam w Ogarze. Rozrysuję w autocadzie, zlecę wycięcie z nierdzewki, potem zaokrąglanie rogów i gięcie we własnym zakresie. Będzie na moto pewnie jakoś za miesiąc. Ale nie ma sensu, żeby to odstawało 10cm od moto, więc trzeba będzie wywalić rączki pasażera. Czyli do wylotu będzie świeżo zakupiony, zintegrowany z rączkami, fabryczny tylny bagażnik. Kolejne 400zł utopione
No i last bat not Liszt - błotniki. Nie zastanawiałem się nad tym wcześniej, ale przecież to moto się w ogóle na deszcz nie nadaje. Błotniki są tak krótkie, że całe ubranie będzie up*one, a błoto będę pewnie miał nawet na kasku. W Ogarze jest błotnik z chlapaczem aż do ziemi, a tutaj krótkie coś co chroni niewiele poza amorami i górną częścią motocykla.
Ogólnie siara. Podliczyłem sobie też w excelu dotychczasowe koszty. Mam doła. Mariańskiego :(
Cóż mogę powiedzieć, sam sobie zgotowałeś taki los ;), w NC przedni miałem przedłużony (aliexpres), na tył dołożone (foto)
95186
95189
Okazuje się że oryginalna uszczelka ma lepsze wytłoczenie przy kanale olejowym, tam w rogu. Po lewej oryginał, swoją drogą dziwi mnie to że wybijają nr części akurat w miejscu styku głowicy z cylindrem. To chyba tylko włosi tak umią. Zalałem płynem chłodniczym i odmawiam zdrowaśki żeby go nie znaleźć w komorze silnika.
95190
krzysztofz24
16-04-2026, 21:11
Zniechęciłem się na maksa do tego moto...
1. Zamarudziłem z zamówieniem tego tylnego kufra z Louisa. Jeszcze nie jest wysłany, czyli nie dojdzie przed moim sobotnim wyjazdem. Czyli efektywnie będę go miał dopiero we wrześniu
2. Nie zamówiłem żadnych kufrów bocznych. W żadne z tu analizowanych torba z laptopem się nie zmieści, mają nieregularne kształty.
Żeby się zmieściła, to musiałbym kupić kufry ALA36 (MKS36). 2x drożej i wielka landara się robi :(
W efekcie zostaję bez jakichkolwiek kufrów do końca wakacji. Na torbę na laptopa zrobię sobie zawieszkę boczną ideologicznie podobną do tego co mam w Ogarze. Rozrysuję w autocadzie, zlecę wycięcie z nierdzewki, potem zaokrąglanie rogów i gięcie we własnym zakresie. Będzie na moto pewnie jakoś za miesiąc. Ale nie ma sensu, żeby to odstawało 10cm od moto, więc trzeba będzie wywalić rączki pasażera. Czyli do wylotu będzie świeżo zakupiony, zintegrowany z rączkami, fabryczny tylny bagażnik. Kolejne 400zł utopione
No i last bat not Liszt - błotniki. Nie zastanawiałem się nad tym wcześniej, ale przecież to moto się w ogóle na deszcz nie nadaje. Błotniki są tak krótkie, że całe ubranie będzie up*one, a błoto będę pewnie miał nawet na kasku. W Ogarze jest błotnik z chlapaczem aż do ziemi, a tutaj krótkie coś co chroni niewiele poza amorami i górną częścią motocykla.
Ogólnie siara. Podliczyłem sobie też w excelu dotychczasowe koszty. Mam doła. Mariańskiego :(
Mam nadziej ze masz do siebie dystans i potrafisz smaic sie z siebie i ogolnei masz poczucie humoru;-)
Bo sprobuje ci pomoc (juz probowalem wiele razy) takze teraz to bedzie pomoc przez...wstrzas;-)
Wez sie uspokoj i przestan histeryzowac jak panienka, tworzysz sobie niesitniejace problemy. Zamiast w prosty sposb dojsc do tego co potzebujesz to kombinujesz ja kona pod gore.
Na pioczatek - ZAPOMNIJ O BOCZNYCH KUFRACH!. To nei jest motocykl turystycznyy, to zwinny, miejski zawadiaka. Konplet 3 kufrow na stelazach pasuej mu jak swini siodlo:-)
Zawsze bedzie szeroko i zawsze bedzie landara, ty nie chcesz przeciez jechac przez pol Polski gdzie by to jeszcze mialo sens. Ale dojezdzac glownei do pracy i latac wokol komina zapewne.
Motocykle turystyczne sa projektowane tak ze kufry nie sa az ta kbardz oodstajace, np maja nizej wydech to nie trzeba jakiegos poronionego asymetrycznego stelaza. Itd.
Naprawde toj motocykl z kuframi bocznymi to jak by Pudziana w balecie wystawic. Jeszcze ty chcesz tam tylko laptopa wozic i parasolke, to byloby kuriozalne montowac kufry na to:-)
Czy dotarlo zeby do ciebie, zeby yebac opcje kufrow bocznych?;-)
Masz elegancki, oryginalny bagaznik do moto. Zostaw go. Kup do niego dobry kufer sredniej pojemnosci (taki na poltora kasku integralnego) i wszystko do niego zmiescisz (oprocz laptopa ofc) I parasolke i kask i buty i jakies drobiazgi.
A jak chcesz drugi kask zostawic na moto to go przypniesz zwykla linka rowerowa, kladac na siedzeniu. Czylo mozesz wozic 2 kaski jakbys chcial. Jedem wiadomo na glowie, drugi w kufrze. A potem ten z glowy kladziesz na siedzeniu i zapinasz linka. Ewentualnei mozesz go jeszcze zapaic siatka motocyklowa za 25zl.
Laptop - jesl idales rade go przewozic na Ogarze to dasz rade na wiekszym i pakowniejszym sprzecie. Najprostsze rozwiazanie- zintersuj sie czmys takim jak BAGAZNIK NA KUFER. Jest tego troche, zwykle rurki ktore sie przykreca do pokrywy kufra. Albo sobie zrob takei cos, tak zeby mozna bylo torbe z laptopem polozyc i zapiac jedna linkaz haczykami. Milaes Ogara to musisz umiec obslugiwac podstawowe narzedzia;-). Obejdzie sie bez autocad.
https://www.google.com/search?sca_esv=cd246a25237b15d7&sxsrf=ANbL-n7NECTcturkUEJkMI-lDzZQp-1Rjw:1776366529998&udm=2&fbs=ADc_l-aTuuAJ5fCRiMSMSikFOrGF6bdyujK3KN_bbLSQcwMiswggXfTR hCRsHJn9B_hTNtC-x_lfHi96JhoK6zV-U0EJt1ZIA8BzJRHWWyeAYDYuZ_yawk69yRb68cnF7PpwPnSjSN YZSCZePDjojMEZS6YxuZMDRePaAYUeLeCIn29qz_0vU8Cf8IgI mbg9NPQsRYC4JJDgLQeNyxdzAuTlGXpEJMzjkKkrV9aFthOOML pokt4agNc&q=bagaznik+na+tylny+kufer&sa=X&ved=2ahUKEwijtouAifOTAxUwGxAIHc4cK0EQtKgLegQIFRAB&biw=1920&bih=1039&dpr=1
Ja bym wolal sobie samemu taki bagaznik/platforme z robic. I materialy mozna w kazdym sklepie budowlanym typu OBI nabyc. No ale mozna tez gotowe, jak kto lubi.
Co do nadawania na chlape i zime. To z tylu ci na plecy nie bedzie leciec na pewno. Teraz nie ma motocykli z chlapaczami:-D, jak juz koniecznei chcesz to kup sobie cos takiego jak bogdi wkleil. Choc dla mnie zdedne,
Z przednim blotnikiem tez przesadzasz, jest krotki, ale na twarz ci nei bedzie leciec. Masz "profile" plastikowe po bokach baku i na dole, one beda odchylac struge powietrza.
Moj blotnik wyglada tak i tylko chlapiie na dol rur wydechowych.
95192
BMW G310R ma krotszy blotnik, ale PRZEDLUZENIE BLOTNIKA kosztuej kolo 150zl i bedziesz mail cos takiego mniej wiecej jak ja mam i bedzie elegancko.
https://moto-tour.com.pl/pl/products/przedluzenie-blotnika-przedniego-puig-do-bmw-g310-gs-17-20-110261.html?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_term=&placement=&gad_source=1&gad_campaignid=23315385319&gbraid=0AAAAADsZ0tw4DN0_kyH9tzFSblIyoo5s7&gclid=Cj0KCQjwkYLPBhC3ARIsAIyHi3RGRZNRdDREUyECJGo5 XUtmcbUebf0Vxnv4plnMjIxR1EF7zGHfXagaAt58EALw_wcB
Starczy na pewno. a jak juz ustalilismy, kufey boczne to kuriozum w takim moto jak twoj i do takich zastosowan co piszesz. To masz tylko 150zl wydatku.
Kupiles w dobrej cenei sobie fajne moto, ciesz sie tym, jezdzij, Dalo rade na ogarze wozic szpej da i tutaj. Nie musisz wydawac na to gory hajsu i projektowac w autocadzie.
Zycze milej jazdy i radosci z tej jazdy, bedzie dobrze.
P.s
Pamietaj kufry boczne WON.
Centralny, tylny sredniej pojemnosci, dokombinuj bagaznik na niego, przeluzenei przedneigo blotniika i mozesz dawac ogien na tloki:-)
grissley
16-04-2026, 23:03
Krzysiek - ja Cię rozumiem. Ale Ty trochę taki ajatollah stylu jesteś. A dla mnie ma być przede wszystkim praktycznie.
Mój rower np wręcz obraża znaczną część rowerzystów, zyskał ksywę Frankenstein, a ja nim trzaskam 5tys km rocznie i jestem cholernie zadowolony.
Jak będę miał się chrzanić z jakimś linkami albo piętrowymi konstrukcjami na tylnym bagażniku to skończy się po prostu tak, że moto będzie głównie stało robiąc 100-200km rocznie. Ogar w wakacje dostanie silnik 70ccm i może jakieś inne wrzutki - może się okaże, że BMW to tylko na wypad do drugiej centrali raz w miesiącu.
Co do błotników - zamówiłem już wcześniej to co polecił Bogdi. Przedłużkę błotnika przedniego oraz tylnego wewnętrznego też. Ale to ciągle nie ta ochrona co trzeba, jak się ma 150dni deszczowych w roku. Będę jeszcze kombinował, ale mam (przejściowego?) demotywa.
Tylny kufer - Givi E42 z Louisa będzie. Tyle, że przyjdzie do Polski tuż po moim wyjeździe, czyli na motocyklu będzie we wrześniu.
Aha - niestety coś mnie podkusiło zrobić coś, co już dawno odpuściłem w aucie (dla spokoju ducha). Czyli podliczyłem koszty w Excelu.
Narzut na cenę motocykla to 100% ;)
95198
I jeszcze kask powinienem dodać, bo bez zakupu motocykla nowy kask byłby niepotrzebny...
W NC przód przedłużony i tył dokładka wystarczyło, tył zabezpieczył kufer, bo bez niego zamek był cały zasypany, być może lada moment skończę CB 500 ? i wtedy przymierzę sakwy oxforda może kiedyś się przydadzą bo marzy mi się powtórka wyjazdu z przed 10 lat na jeden lub dwa dni
hofman - normalnie szerzysz pornografię
Przypuszczam, że uchwyty pasażera to największy problem poszerzając wszystko, jak obiecałem dziś założyłem oxford 50 (starsze niebieskie, mam dwa zestawy) bez poszerzania max wielkość laptopa to 35x25 cm - sprawdzone, mocowane bez stelaży, teraz trochę z nimi pojeżdżę (nie chce mi się zdejmować, choć czarne by bardziej pasowały. ). U mnie zasłaniają uchwyt i lekkim problemem jest teraz stawianie na centralkę, muszę poćwiczyć.
95204
95205
Niestety zakup to początek, a ubranie "pod siebie" potrafi zjeść majątek, dlatego NC szukałem długo i nie miał to być NC, wzięty dlatego, że miał prawie wszystko co bym musiał dokupić, wtedy różnica w cenie to jego rachunki ponad 8 tyś, przy sprzedaży poniżej 3tyś
grissley
17-04-2026, 19:13
Ja po nieprzespanej nocy mam chyba jakiś wstępny koncept jak to moto doprowadzić do sensownej używalności w codziennym telepaniu się do roboty.
Dorwałem za 20% ceny Hepco-Beckerowski stelaż C-Bow, on wygląda na mocno przylegający do motocykla. To C zamienię na jakiś własny kształt i będę na tym wieszał torbę jak na Ogarze. To jeden temat z głowy. Ewentualnie jeśli będzie jednak odstawało, to wywalę seryjny bagażnik z rączkami i zrobię coś własnego, też mam już w głowie ewentualny projekt.
Na tylne koło zamówiłem już wcześniej u majfrendów coś takiego jak twoje. Spróbuję połączyć to z tym kawałkiem błotnika przy amorze w jedną całość jakimś uniwersalnym błotnikiem - powinno wyglądać spoko i byłby pełny błotnik z tyłu.
Największy dylemat mam z przodem - płynie już do mnie ta przedłużka, ale nawet z nią i tak ciągle jest krótko. Jedyne co mi na razie przychodzi do głowy, to wyrzeźbić na przód podobny patent do tego, który zaproponowałeś na tył. Ramiona można by chwycić do śrub mocujących przedni seryjny błotnik. Może trochę głupio wyglądać, ale robiłoby robotę...
W NC Ci wystarczyło, ale ja, w opcji z torbą na wieszaku, miałbym ją upitoloną od środka (przy kufrze nie ma znaczenia).
Z kolei ten przód to sprawdzę, ale raczej nie wierzę, że biurowe spodnie się nie uświnią przy błotniku, który nie schodzi poniżej połowy wysokości koła. Nie ma bata, rozbryzgi idą w górę, a te mikro owiewki może mnie częściowo uchronią, ale raczej i tak trochę ich zgarnę na spodzień. Ale z modami bardziej zaawansowanym wstrzymam się do pierwszego testu z przedłużką - nie mam nic przeciwko temu, żeby się pozytywnie zdziwić...
PS Projekt Ducati podziwiam i nie komentuję, gdyż ponieważ brak mi słów - ja na razie do dłubania Ogara podchodzę jak nastolatek do pierwszych randek ;)
W NC Ci wystarczyło, ale ja, w opcji z torbą na wieszaku, miałbym ją upitoloną od środka (przy kufrze nie ma znaczenia). masz rację, choć to co planujesz może nie być takie proste, trzeba połączyć błotni stały z ruchomym,
95209
Shadow miała głębokie błotniki i niestety kufry od wewnątrz były ochlapane, najlepiej choć nie idealnie było w SHL
95210
najlepiej to działa w skuterach :)
krzysztofz24
18-04-2026, 00:50
grissley bardzo mnie cieszy ze zrezygnowlaes z tej bezsensownej, idiotycznej, kuriozalnej opcji kufrow bocznych w twoim moto (bo w cenniku excela maja zero zloty:-) )
Wymyslilem ci idealne, proste i tanei rozwiaznei na mocowanei laptopa, ktorego zapianie bedzie trwalo kilka sekund. A wydasz na to max 50zl zeby sobie zrobic.
Jutro pod wieczor ci napisze.
P.s
Aha ,zalozylem ze masz najwiekszy laptop 17 cali.
95215
na przykład w takim :)
Narzut na cenę motocykla to 100% ;)
Jakbym był złośliwy, to bym napisał „a nie mówiłem”
Ale nie jestem, to nie napiszę.
grissley
18-04-2026, 23:43
Jakbym był złośliwy, to bym napisał „a nie mówiłem”
A mówiłeś ? 😉
Zastanawiają mnie dwie pozycje - transport i mechanik ?
Pewnie, że można jeździć bez sakw, tylko po co cierpieć ? ;)
95237
grissley
19-04-2026, 09:12
Zastanawiają mnie dwie pozycje - transport i mechanik ?
Transport- mieszkam na emigracji. Moto przerzuci mi tam zamówiony bus.
Mechanik - wymiana napędu opon, oleju, wydechu, filtrów, przegląd ogólny. Robocizna + graty (napęd, filtry, olej).
Qrde, ja to mam pecha jakiegoś na razie... Tym razem InPost dał doopy i i paczki w paczkomacie z Zgorzelcu nie ma, a ja właśnie przekraczam granicę :(
Ktoś może jest ze Zgorzelca i mógłby mi paczkę jutro wyjąć i od razu włożyć do drugiej przegródki w paczkomacie?
Post 16505.
Eeee, ale tam pisałeś o tym, żeby paździerza nie kupować. U mnie z przeglądu wynika, że moto ogólnie w idealnym stanie - jedynie eksploatacyjne rzeczy mi wymienili, a i to niektóre na wyrost (świeca np). Tarcze, klocki, łożyska - tutaj nie trzeba było nic ruszać nawet.
krzysztofz24
19-04-2026, 10:16
(...)
Mechanik - wymiana napędu opon, oleju, wydechu, filtrów, przegląd ogólny. Robocizna + graty (napęd, filtry, olej)
Tez mnie zastanowila ta pozycja "mechanik 2600zl", bo troche sporo.
Zauwaz ze oddzielnie podales cene opon. W tej pozycji mechanik jest lancuch plus zebatki i olej, filtr i pare innych rzeczy.
Czyli mechanik to wychodzi raczej okolo 1500zł. Czyli porzadny przeglad plus naped i opony robocizna. W dobrej cenie.
Moze cie tu pociesz przy okazji;-). Ostatnio spalila mi sie zaroweczka pozycyjna, olc na zadnej stacji takiego cuda nei maja co by pasowalo. Ale ze przypadkeim bylem na pewnym bazarze po cos i wychodzac zauwazylem szyld serwiu motocyklowego. To zajrzalem i sobie kupielm takie 2 zaroweczki.
Aha, przy okazji, zwykly, niezalezny, ale wygladal ladnei i spoko warsztat. Roboczogodzina 400zł!!!
To glupia wymian oleju wychodzi kolo 200zł, nie chce obliczac bardziej zajmujacych czynnosci. No choc to bylo w Warszawie a nie poza nia. To moze dlatego, bo czynsz itp.
Qrde, ja to mam pecha jakiegoś na razie... T?
Daj sokoj:-). Nie masz zadnego pecha, masz dobre moto za dobra cene i robisz grubszy serwis teraz. Dzieki temu masz nowy naped (spokoj na minimum 30 tys) i noweczki opony.
Tylko mieszasz kosztowo rzeczy niezbedne z takimi ktore sa jakby to napisac, nie absolutna koniecznoscia a po prostu chciejstwem. Spojrz na swoaj stopke na forum, na sprzet foto. Masz to bo chcesz i juz. Lepiej tu nie robic tabelki w excelu;-).
Ja np chcialem miec owiewke po zakupie. Nie szybke, tylko owiewke. Kupilem, dalem jeszcze do lakiernika, zamocowalem. To nei byla neizbedna rzecz, moglem kupic tansza i prostsza szybke a nei kombinowac z uniwersalna owiewka, dopsowywac ja, lakierowac itp.
Ale tak chcialem i mam. I nie bede myslal ile na to wydalem. Znaczy wiem, ale chcialem i mam i mi pasuje.
Dobra do brzegu, czyli mocowanai laptopa.
Absolutnie trzymal bym sie tego ze masz tylko tylny kufer. Zadnych bocznych, bo to ZAWSZE poszerza motocykl i uposledza go w ruchu miejskim.
I da sei na kilka sposobow, tanich, sobie ogarnac mocowanie lapka do kufra.
Zakladajc ze laptop kest spory i masz torbe okolo 45x35cm (choc wieksza tez da rade..
Zamocowac do tylnego kufra mozesz ja na dedykowanym bagazniku, jedna linka w 3 sekundy.
Taki bagaznik to pare rurek i ja bym tu sobie samemu cos stworzyl zamiast wydawac 200-300zł.
Kufer jest lekko wystajacy na gorze, potrzeba tylko przykrecic jakeis 2 plaskei elemnty w ksztalcie L, tworzac cos na rodzaj kwadratu, jakeis dystanse.
Czyli najprosciej - katownik narozny plaski x2, tego jest do wyboru do koloru za grosze.
https://www.obi.pl/okucia-meblowe/katownik-narozny-plaski-100-mm-x-100-mm-x-15-mm-ocynkowany/p/5607619?wt_mc=gs.pla.Technika.Artyku%C5%82y%C5%BCe lazneiokucia.Akcesoriameblowe&wt_cc1=23586904933&wt_cc2=5607619&wt_cc4=c&wt_cc5=797890326479&wt_cc8=pla-online&wt_cc9=191794682365&storeId=&gad_source=1&gad_campaignid=23586904933&gbraid=0AAAAADk-hbH9B1qtqHYJtDGlrDb4OKmnx&gclid=Cj0KCQjw-pHPBhCdARIsAHXYWP_wDNZRTDB6II8OUnI7AM8a03-c71JTUHESnkZlgn6J0696HBIAkmEaAoA9EALw_wcB
Ty raczej bedziesz potrzebowla wiekszy troche. Dzuirki ma nawet wywiercone. rozmiar dobierzesz pod laptopa, mozna kupic malowany, samemu pomalowac sprayem badz jakas gabeczke naciagnac czy pianke, czy gruba tasma izloacyjna, badz zostawic. I tak nei bedzie tego widac bo bedzie na tym torba z laptopem. A bez laptopa tez nie bedzie widac bo to bedzie tylko kilka cm odstawac od pokrywy kufra.
Jak to zamocowac? Najprosciej ,wywiercic w pokrywie kufra po 3 dziurki na katownik, powiedzmy dac srube m6. I teraz najwazniejsze, potrzebny jest jaksi material na dystanse, zeby ta katownik te kilak centymetro odstawaly od pokrywy, zeby tworzyly plaska powierzchnie, niwelujac krzywizne kufra.
Tu najprosciej, gumowy wezyk paliwowy gruboscienny. Dotniesz z niego takei duystansowe tulejki latwo. A one beda mialy tylki kilka cm, beda dociskane srubkami. wiec jak najbardzie jtak tulejka moze byc gumowa.
Te gumowe tulejki ,docisniete idealnei uszczelnaia tez dziurki, ze nic tam nei przecieknie.
Srubki bym dopasowla jakeis opakwoanie, nei na wage raczej;-).
Koszt:
2 plaskwoniki - 25zł
Waz paliwowy gruboscienny 1m - 15zl
Srubki, nakretki, podkaldki - 10zl.
Jak juz polozysz na tych "stelazach" laptopa. to mozesz go zamocowac jedna linka z haczykami, dluga linka tak na krzyz jak prezent sie wiaze wstazka. Zajmie to 5s.
I jest tu jeszcze jedna zaleta. Laptop jest prostokatny. Ja bym go mocowal wzdluznei do kierunku jazdy, tak zeby nie wystawal poza obrys kufra z boku.
Jakby ci sie trafil niegrozny szlif na mokrym ni daj Boze, czy glupai gleba parkingowa. To uderzenei pzyjmie kufer a laptop acaleje.
Jakby byl z boku jak myslales, to bye, bye z laptopem;-)
Przy taki mocowani uco ci pisze, zaszkodzic moze mu tylko dachowanie.
Takze ja bym w tym kierunku dzialal. Kufer na laptop na dorobionych mocowaniach i koniec.
Możesz do niego mówić, mój "drogi" mechaniku :), niektórzy twierdzą, że im bardziej pod górę to na szczycie przyjemniej ?, można też powiedzieć "sam sobie zgotowałeś ten los".
Muszę Ci podziękować, założyłem sakwy aby Tobie podesłać przykład i chyba już zostaną mimo, że motocykl zrobił się jednoosobowy, czyli zgodnie z przeznaczeniem ;), w moim przypadku motocykl jest zabawką, a skuter pojazdem użytkowym
grissley
21-04-2026, 01:17
Możesz do niego mówić, mój "drogi" mechaniku :)
Czy drogi to nie wiem - kazałem zrobić "wszystko", żeby potem coś mi się tutaj na obczyźnie nie urodziło nagłego.
95302
Muszę Ci podziękować Polecam się na przyszłość - tym bardziej, że mam w planach jeszcze trochę tu pomarudzić :D
Moto już na emigracji:
https://streamable.com/876l4b
Hmmm... czemu netto jest 2624 a brutto 2400?
grissley
21-04-2026, 10:30
netto jest z wyliczeń, brutto jest "do zapłacenia" - po rabacie i uwzględniwszy przedpłatę ;)
grissley
22-04-2026, 10:56
Kreatywne obniżanie ceny zawsze na plusie :D
Wpis z pamiętnika: pierwsza gleba na nowym moto już za mną. Niestety, przyzwyczajenia z motoroweru są zgubne - (znacznie) większy promień skrętu w BMW oraz masa sprawiły, że standardowa ciasna nawrotka parkingowa skończyła się nieomal wjechaniem w sąsiada, a po chwili wywrotką. Gmole okazały się dobrą inwestycją, niestety, nowe (asferyczne) szkło w lusterku szlag trafił. Szkoda też zarysowanej osłony tłumika - jakiś bolec może w oś tylnego koła by zamontować na przyszłość? I jakieś przedłużenie kierownicy, dla ochrony lusterka?
Funkcjonalnie - wymyśliłem prosty patent na wożenie torby na bagażniku. Wprawdzie nic juz poza torbą w ten sposób nie przewiozę, ale chociaż się da jeździć.
Booo gdyż ponieważ. Tu jest druga historia.
Beemkę miałem sobie powoli ogarniać, a domyślnym dupo-praco-wozem miał być nadal ogar. Ale. W ogarze miałem do zrobienia taką 10cio minutową naprawę. Konkretnie - linka sprzęgła w ogarze idzie na prawą stronę silnika do takiej łapki. Łapka naciska długi kijek (popychacz), który idzie przez cały silnik na druga stronę i tam naciska sprzęgło.
No i ktoś (poprzedni właściciel) ten kijek wstawił z goownolitu. To skutkowało w zasadzie codzienną koniecznością podkręcenia regulacji.
Porządny solidnie utwardzony popychacz ciężko dostać, więc kupiłem popychacz pompy od malucha (podobno dobry) i zabrałem się za wymienianie. Odkręcenie linki, śrub dekla itp - i koniec. Dekiel nie schodzi. Okazało się, że końcówka popychacza która wchodzi w dekiel zmieniła się w coś w rodzaju grzybiego kapelusza. No i dekla nie da się ściągnąć. Popychacz stał się nitem... Co więcej, ten popychacz to tak naprawdę nie jeden pręcik, a dwa, z kulką w środku. Jeżeli z każdej strony zrobił się taki grzybek, to jestem w ciemnej doo*ie i pewnie muszę rozpołowić silnik, żeby wymienić to goo*no... :(
niestety, nowe (asferyczne) szkło w lusterku szlag trafił. - szukać używki
A co do wywrotki, to może zapamięta, że go to zabolało i więcej tego nie zrobi
Znowu będę niegrzeczny, ale tak sobie czytam posty grissley'a i dochodzę do wniosku, ze może ten mój zakup to nawet udany był? :D :D :D
Badanie techniczne wczoraj zrobiłem. To trochę farsa jest...
grissley
22-04-2026, 17:25
Aaale nie wiem do czego pijesz! :| :???: :confused:
Że walczysz z materią zakupioną, jak ja wcześniej, ale ja jednak chyba miałem łatwiej.
grissley
22-04-2026, 17:51
A to zależy.
Jeśli chodzi o Ogara, to co chwila coś się dzieje, ale wszystkie co do sztuki problemy jak dotychczas wynikały albo z tego, że majstrował coś jakiś Janusz mechaniki, albo z tego, że wstawiono części z jakiegoś g**wna. Czyli, jak dotychczas, nic co się działo nie działo się z winy fabryki albo konstruktora... No i od października służył lojalnie codziennie zawożąc mnie do roboty. W deszcz czy śnieg, zawsze jechał.
Na wakację mam "mod" silnika umówiony, chyba zostawię ten popychacz fahofcowi od silnika, niech się on męczy...
Że walczysz z materią zakupioną, jak ja wcześniej, ale ja jednak chyba miałem łatwiej.
Łatwiej i łatwiej, czasami nie o to chodzi aby było łatwo, czasem duże podboje bardziej cieszą :)
ps: ja na razie z kierunkowskazami mam bitwy tylko przegrane, ale się nie poddaję póki piwo w garażu
krzysztofz24
22-04-2026, 19:53
Kreatywne obniżanie ceny zawsze na plusie :D
Wpis z pamiętnika: pierwsza gleba na nowym moto już za mną. Niestety, przyzwyczajenia z motoroweru są zgubne - (znacznie) większy promień skrętu w BMW oraz masa sprawiły, że standardowa ciasna nawrotka parkingowa skończyła się nieomal wjechaniem w sąsiada, a po chwili wywrotką. Gmole okazały się dobrą inwestycją, niestety, nowe (asferyczne) szkło w lusterku szlag trafił. Szkoda też zarysowanej osłony tłumika - jakiś bolec może w oś tylnego koła by zamontować na przyszłość? I jakieś przedłużenie kierownicy, dla ochrony lusterka?
Jak sie nie przewrocisz, to sie nie nauczysz;-). Ja bym sie nie przejmowal wcale. Tez mialem pare gleb parkingowych na ZRX 1200R po zmianie z VF1100. Wystarczylo skrecic maksymnalnie kierownice przy zawracaniu (tak sie nie powinno robic! )...i juz dochodzilo do przekroczenia punktu bez powrotu:-)
XJR 1300 niby to samo, ale jakos tak ciasniej potrafi zawracac i jakby zwrotniejsza przy ciasnych, wolnych manewrach. Diabel tkwi w szczegolach, moze to z 1 stopien roznicy w pochyleniu glowki ramy na ten przyklad....Kazde moto trzeba wyczuc.
Na kierownice ( w sumie w kierownice, bo to sie montuje w koncowke kierownicy) to jest milion roznych ciezarkow co to chronia klamke i troche lusterko przy upadku. Male, duze, no pelno tego.
Sa tez takei "slidery" wkrecane w wachacz (jesli sie da), pomagaja przy stawianiu moto na stojak centralny i cos tam chronai przy szlifie. Ale takiego czegos zeby az tak wystawalo, zeby ochronic wydech to nie ma. Chyba ze rozbudowane gmole a'la nauka jazdy.
Raczej tego sie nie stosuje powszechnie.
Do ochrony motocykla masz crash bars itp, do manetek i klamek osłony, do tłumików opaski, do lusterek nie ma, choć by przykład u mnie, że poleciało lustro po przeciwnej stronie upadku, wszelkie ochrony działają, jeśli motocykl jest do nich przystosowany, w przeciwnym przypadku mogą zrobić więcej szkody
grissley
23-04-2026, 00:04
No przód ochroniły mi gmole. Lusterka wystają minimalnie poza obrys kierownicy - a mam w końcówkach takie trzycentymetrowe stożki. Już namierzyłam na ali podobne, ale pięciocentymetrowe. Podmienię, może starczy.
Do ochrony wydechu wystarczyłby z kolei 7cm slider w tylną oś - poszukam, może znajdę.
Ogólnie to rozkojarzyłem się, bo byłem już w zasadzie na miejscu. Ogarkiem zawijam tam sobie płynnie o 180 stopni i od razu jestm na docelowym miejscu postoju. Tutaj odruchowo chciałem tak samo, ale zamiast 180 stopni to wyszło niewiele ponad 90 - więc jak już prawie wjechałem w sąsiada to dałem po hamulcu, no a przy na maksa skręconej kierownicy to się nie mogło udać...
Dzisiaj wjechała też szybka na przód (nie było żadnej). Niby nie duża, niby w pełni przezroczysta, ale jednak jakoś tak stracił trochę na zadziorności z wyglądu...
Co do patentu na torbę, to wygląda to tak:
95375
95376
95377
95378
krzysztofz24
23-04-2026, 11:42
grissley dlaczego wozisz że sobą na moto telewizor:-D?
Potężna ta torba, nie wiem czy to może szeroki kąt. Ale wygląda jakby była szersza niż kierownica.
Jakie ta torba ma orientacyjne wymiary?
A kuferka na tył nie będzie?. Może ta płytkę montażowa, patentów dałoby radę na pokrywę kufra zamocować. Choć z tymi rozmiarami torby mogłoby to dziwnie wygladsc;-)
grissley
23-04-2026, 12:12
Torba ma 44x34cm.
Co do kuferka - no właśnie w końcu przyszedł. Do Polski :|
Pomiędzy naprawami czasami jeżdżę, a jazdę "prawdziwą" to będę miał jutro, już jestem pod wrażeniem legendy
95393
95394
95395
grissley
24-04-2026, 00:10
Jutro będziesz jeździł, a zdjęcia masz już...?
Swoją drogą, przypomniał mi się dowcip o tym, jak to robiono ankietę kto jak często robi "to" z małżonką...
Jutro będziesz jeździł, a zdjęcia masz już...?
Swoją drogą, przypomniał mi się dowcip o tym, jak to robiono ankietę kto jak często robi "to" z małżonką...
Jeśli wszystko pójdzie OK, to dziś, kolega odbiera z salonu i mam zaszczyt być tym pierwszym dosiadającym legendę :), może będzie fotka.
Obecnie bardzo powoli zaczynam się dogadywać z cebulą.
krzysztofz24
24-04-2026, 09:36
Tez mam foty z wczoraj.
95413
.
krzysztofz24
24-04-2026, 21:09
To ta legenda?
Taka trochę motorynka;). Choć dobra motorynka nie jest zła, sam zaczynałem od motorynki która przerabiałem na styl a'la Harley:)
P. S
Kurde mam na końcu języka nazwę...
Motorynki to dziecko ku#@y i szatana.
Nie potrafię zrozumieć, po co istnieją...
Trochę w tym tygodniu pojeździłem, ale nie do pracy, bo rano okolice zera...
Nie sądzisz, że to, jak pewne sprawy widzimy, jest uzależnione od naszych doświadczeń i bagażu kulturowego
Honda Monkey, czyli "małpka" produkowana od 1961 roku, można się śmiać, można nie rozumieć, ale jadąc nie ma motocyklisty, który by nie zareagował, na minus cena i ekologia :(.
Na plus, uśmiech na gębie, ilość miejsca na nogi większa niż Honda CB500, zawieszenie lepsze niż w mojej x-max 250, zużycie paliwa poniżej 2 litrów, wjedziesz wszędzie, nawet w miejsca, że "za bardzo nie można" i zwracają uwagę .... tylko na motocykl ;), po przejechaniu ok 50km nie czułem dyskomfortu wielkości i pozycji, po prostu było wygodnie
Mój bagaż kulturowy jest spory, choć go nie wartościuję. Pisałem już tutaj chyba, że jeżdżę jednośladami od 47 lat. Od kiedy brat posadził mnie pierwszy raz na Komarku i kazał (!) jeździć. W tamtych czasach używało się wszystkiego, co działało, jednak motorynki nie chciał bym nawet za darmo :) Kolega brata trzymał swoją w naszym garażu, bo własnego nie miał i kilka razy pojeździłem. Tam się nic nie zgadzało. Czemu ktoś w ogóle cos takiego zaprojektował? Po co?
Jest to, oczywiście, moje osobiste zdanie, a nie wyrocznia.
Swoją drogą, jak już wspominam, to pierwszy Komarek (wielka litera z szacunku) zarąbiście się prowadził. Mieliśmy tego jeszcze z wahaczami z przodu i biegami w manetce. Ja byłem małym i chudym sześciolatkiem, a jeździło się łatwiej, niż rowerem. Co prawda niechętnie hamował, ale to didaskalia.
Miałem komarka i miałem motorynkę, motorynki w terenie pobijały wszystkie komarki :), pewien sentyment mam bo właśnie motorynką zrobiłem "pierwszą" poważną trasę, ponad 320 km w jedną stronę, dzisiejsze motorynki to zupełnie inna klasa, Honda ma w ofercie trzy różne modele, w klasie 125 mają swoje miejsce i nie są już to miniaturki motocykli, bardzo często kupowane jaku użytkowy pojazd lub zabawka, taka ciekawostka, że na małpkę czas oczekiwania był 7 miesięcy, dziś przyjmują zamówienia na przyszły rok
Miałem komarka i miałem motorynkę, motorynki w terenie pobijały wszystkie komarki :),
To ciekawe, co piszesz, bo my się wychowywaliśmy na poligonie czołgowym (mieszkałem na osiedlu przy nim) i zjeździliśmy go na wylot. Motorynki kopały się potwornie i nie dawały rady...
To ten teren, przez który w 1992 roku przebiegał polski etap rajdu Paryż-Pekin. Pierre Lartigue, zwycięzca rajdu, zapytany o najtrudniejszy etap na mecie, odpowiedział: "nie piamiętam nazwy, ale ten w Polsce" :)
krzysztofz24
25-04-2026, 15:42
A ja mialem motorynke, kolega Komara. Takze najezdzilem sie i na tym i na tym i jeszcze inne dwusuwowe "wynalazki" z okresu PRL I pamietam ze o wiele lepsza zwrotnosc, zwinnosc, dzielnosc terenowa miala wlasnie motorynka. Taki wszędołaz. Byle pole nie bylo za gleboko zaorane to szla.
A i tez jezdzilismy na poligon wojskowy, gdzie nawet pare czolgow stalo:-). Bemowo, okolice Vat-u.
Jeszcze jak kiedys zrobilismy zawody;-) w ktorej braly udzial 2 motorynki, Ogar i Komar. To kolega na Komarze wywalil focha i pojechal do domu jak sie wyglebil na slalomie miedzy drzewami:-)
Komar jest fajny, tez lubie. Ale motorynka to taki maly motocykielek niemal, jakby pominac wystajace do gory siodelko to proporcje jak najbardziej klasyczno motocyklowe. No tylko pomniejszone.
P.S
A i jeszcze taka ciekawostka. Moja motorynke kupil ojciec, jakis czas lezal, potem ja zrobil i dzieki jezdzie na niej wlasnei zlapalem bakcyla motocyklowego. Byla niezarejestrowana, ale jakeis papiery byly.
Wiec w koncu jak chcialem ja zarejestrowac, pojechalismy do jakiejs specjalnej stacji diagnostycznej, ktora mial mozliwosc wpisywanai danych do dowodu rejestracyjnego, czy robienai czegos na ksztalt "homologacji" pojazdowi ktory nigdy nei byl rejestrowany.
Diagnosta, oglada, oglada.
-A ile to wazy?
Ojciec podszedl, podniosl w powietrze obiema rekami.
-A ze 60kg
I tak zostalo wbite do dowodu rejestracyjnego:-D
A dla niezorientowanych, to taka motorynka wazyla kolo 40kg.
No ale ja mialme na legalu wersje cruiser pony 60kg;-)
Akurat dla mlodziezy czy dzieciarni.
P.S
Pierwsze motorynki to byly pojazdy zrzucane na spadochronach, zeby sobie spadochroniarz znalazl i dojechal po niemal kazdym terenie gdzie potrzebuje. motorynka Rometu to nie dokladnei to samo;-), ale trochre zarysu konstrukcji zostalo. Stad zwinnosc i jazda niemal wszedzie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Honda Monkey, czyli "małpka" produkowana od 1961 roku, można się śmiać, można nie rozumieć, ale jadąc nie ma motocyklisty, który by nie zareagował.
Taki dziwolag ze az ladny:-)
A na pewno zwinny i praktyczny.
Ciekawe, ze takie różne doświadczenia mamy.
Ja pod koniec podstawówki zbudowałem frankensztajna opartego na (o ile nie mylę nazwy) romecie Polo. Miał zamontowany wyżej silnik, podniesiony wydech, inne amortyzatory (przód i tył) itd.
Jeździło to świetnie, chociaż przez upalanie w piachu remont silnika był trzy-cztery razy w roku. Tak, zimą też jeździliśmy :)
A poligon WATu jest łagodny, głównie dla piechoty. Małpi gaj mieli genialny, fantastyczne przeszkody i tunele. W dzieciństwie często tam bywaliśmy. Jakieś dziesięć lat temu, pojechaliśmy tam na badania i śladu po gaju nie było...
grissley
25-04-2026, 23:30
Moje pierwsze (prawie moje) "moto" to była właśnie motorynka. Kolo miał i nie jeździł więc pożyczył mi... na rok.
Chyba M1, dwa biegi w manetce. Bardzo miło wspominam - takie śmieszne jeździdło. Było hipsterskie zanim to stało się modne ;)
Kolekcjoner
26-04-2026, 20:38
Mój bagaż kulturowy jest spory, choć go nie wartościuję. Pisałem już tutaj chyba, że jeżdżę jednośladami od 47 lat. Od kiedy brat posadził mnie pierwszy raz na Komarku i kazał (!) jeździć. W tamtych czasach używało się wszystkiego, co działało, jednak motorynki nie chciał bym nawet za darmo :) Kolega brata trzymał swoją w naszym garażu, bo własnego nie miał i kilka razy pojeździłem. Tam się nic nie zgadzało. Czemu ktoś w ogóle cos takiego zaprojektował? Po co?
Jest to, oczywiście, moje osobiste zdanie, a nie wyrocznia.
Nie tylko Twoje ;).
krzysztofz24
04-05-2026, 21:05
Jak tam Panstwu minela majowka, chyba choc troche motocyklowo;-)?
95598
95599
95600
.
Niestety. Najpierw goście, później choróbsko (nie, nie takie, o którym myślicie).
Za to wczoraj odwaliłem niezłyą jazdę, z tych, co jak sie okazuje, ze jesteś pierdołą, ale w konkursie na największego pierdołę trzecie miejsce zajmujesz.
Kutrowi się badanie dzis kończy. Więc zdjąłem pajęczyny, przetarłem nieco, akumulator podłączyłem i... nic. Cisza. Wszystko inne działe (elektrycznie) a starter martwy. Od razu podpowiem - czujnik w bocznej stopce odłączony, więc to nie to. Zresztą i tak stoi na centralnej. No to przełącznik padł (tu następuje seria działń sprawdzających, po czym sięgamy do internetów, żeby ewentualnie zamówic i dowiedzieć się, jak wymienić - rozbieranie połowy kutra).
A jaka jest prawidłowa odpowiedź?
Żeby odpalić skuter, należy wcisnąć hamulec. Kurtyna.
Ale to po pierwszym akcie. Bo jak uruchomił, to pojechałem zatatnkować i umyć. Po umyciu znów cisza. Pewnie coś się zalało i kaput.
Okazało się, że ciśnieniem z lancy przełączyłem czerwony przełącznik...
Kurtyna ostateczna.
grissley
05-05-2026, 10:46
Cytując wieszcza:
"każdy mój dzień pełen jest takich goowien, no każdy..."
grissley
06-05-2026, 01:01
to co planujesz może nie być takie proste, trzeba połączyć błotni stały z ruchomym
U mnie ten króciutki błotnik błotnik wewnętrzny jest przykręcony do wahacza, więc chyyba oba są ruchome...
Dzisiaj zamontowałem ten chiński patent na sam tył:
95646
Jak widać ilość chlapiącej opony między założonym błotnikiem a seryjnym łapaczem kropel jest ogromna, więc przedłużyłem ten wewnętrzny błotnikiem od choppera i wygląda to teraz tak:
95647
95648
Tutaj widać też nowy patent na torbę. Już nie jeździ na leżąco na bagażniku, tylko wisi sobie z boku na kształtce ze sklejki:
95649
95650
Trzeba będzie wyrysować w autocadzie jakiś fikuśniejszy kształt, wyciąć z metalu i dać w czarny proszek, żeby fachowiej wyglądało...
Jak tam Panstwu minela majowka, chyba choc troche motocyklowo:wink:?
95600
Jak sobie pomyślę ile waży ta moja obecna landara (choć to tylko 310ccm) i jak mi łeb już urywa przy 100, o 120+ nie wspominając, bo wtedy walczę o utrzymanie kierownicy już, to nie mogę pojąć, na co komu golas 1200 czy tam 1300 ccm ;)
Jak sobie pomyślę ile waży ta moja obecna landara (choć to tylko 310ccm) i jak mi łeb już urywa przy 100, o 120+ nie wspominając, bo wtedy walczę o utrzymanie kierownicy już, to nie mogę pojąć, na co komu golas 1200 czy tam 1300 ccm bo twardym trzeba być
majówka ? - jak zwykle oprócz 3 maja, który mnie rozłożył :(
95653
95654
95655
95656
95657
od dziś rozbieram cebulę, kolejny raz :), skuter górą i oby tak pozostało
krzysztofz24
06-05-2026, 23:58
Jak sobie pomyślę ile waży ta moja obecna landara (choć to tylko 310ccm) i jak mi łeb już urywa przy 100, o 120+ nie wspominając, bo wtedy walczę o utrzymanie kierownicy już, to nie mogę pojąć, na co komu golas 1200 czy tam 1300 ccm ;)
No co ty, przy 100km/h na pelnym golasie jest akuracik, przy 120km juz zaczyna deczko wiac;-). ale mam przeciez miniowiewke, plus lekko pochylona pozycja i jest dobrze.
Co od golasow, to ja lubie taki typ moto, zeby technika byla na wierzchu.
Poza tym mysle ze jestes w lekkim szoku, po drastycznym wzroscie sredniej predkosci, po przesiadce z Ogara;-)
Moze jak ci wieje to masz jakas kurtke tekstylna, podatna na podmuchy wiatru i stad wrazenie ze wiatr szarpie.. Pamietam jak kiedys jezdzilem w tekstylnej to lopotala troche na wieteze gdzieniegdzie. Skora tu sie lepiej zachowuje. Choc co tam kto lubi.
Ale jesli tekstylna to tak o sportowo-miejskim kroju tylko, mz ofc.
- - - - kolejny post - - - - - -
95654
A coz to za machina, bo wyglada bojowo:-). Silnik predom-dezamet, zacisk hamulca od mz...jakis zagubiony prototyp z dawnych czasow;-)?
Rama i silnik jakbym skads znal...bak i zadupek to pewnie samemu zrobione.
Spoko majowka.
grissley
07-05-2026, 01:52
************************************************** ***********************************
No qrde - nikt mojej całonocnej walki z obłotnikowaniem nie skomentował 😂
Co do golasów - ja też lubię. Chociaż jakbym w dłuższe trasy jeździł to może lubiłbym mniej, nie wiem.
Co do prędkości, to raczej nie robi na mnie wrażenia - tutaj została jakaś pamięć neuronowa po dawnych motocyklach. Za to olbrzymie wrażenie robi na mnie waga. Nie wiem, jak ja super teresą jeździłem, ale teraz to czuję się jakbym kierował busem. A ogarek za to leciutki...
Co do targania wiatrem - nie wiem, czy to kwestia tego, że wcześniej nie miałem nawet imitacji jakiejkolwiek szybki, czy może to wina wmordęwindu (był masakryczny), ale jak jechałem do Krzyśka do Łomianek (a w zasadzie chwilę wcześniej do Edka od Edhausta, czyli Nowy Dwór), to na Wisłostradzie pociągnąłem trochę ponad 120 i dosłownie walczyłem o utrzymanie kierownicy. A kurtkę miałem łobcisłą
PS Też zwróciłem uwagę na to cudo z kołem od MZ :)
Co do błotników, to ... skuter górą, w NC miałem jeszcze osłonę butów :).
Walka z wiatrem była w Shadow, przy ok 140 stopy już się odklejały od podnóżków.
Motocykl to klasa Clasic, bardzo popularna w Czechach, u nas mniej, to akurat klasa "róbta co chceta" aby zgadzała się pojemność i mniej więcej dodatki z epoki, są to wściekłe pojazdy, przy masie motorynki moce od 23 do 27 koni i krótkie przełożenia oczywiście ze 175 cm3
95428
95429
95430
Właśnie ktoś na fejsie doszedł, że ta słynne Hondy z Balladyny Hanuszkiewicza, co na niej Dykiel i dwóch innych po scenie jeździli, to właśnie małpka.
Mój świat legł w gruzach. Zawsze myślałem, że to jakieś poważne motocykle były.
Świat jest okrutny.
Okazało się, że w zeszłym roku przejechałem kutrem 48 kilometrów.
Po przesiadce z NCeka, to jakaś pomyłka jest. Może znacie kogoś, kto chce kupić kutra w świetnym stanie technicznym za śmieszne pieniądze?
Chętnie poznam.
Właśnie ktoś na fejsie doszedł, że ta słynne Hondy z Balladyny Hanuszkiewicza, co na niej Dykiel i dwóch innych po scenie jeździli, to właśnie małpka.
Mój świat legł w gruzach. Zawsze myślałem, że to jakieś poważne motocykle były.
Świat jest okrutny.
Okazało się, że w zeszłym roku przejechałem kutrem 48 kilometrów.
Po przesiadce z NCeka, to jakaś pomyłka jest. Może znacie kogoś, kto chce kupić kutra w świetnym stanie technicznym za śmieszne pieniądze?
Chętnie poznam.
W Balladynie były 50cm3, a teraz są 125 cm3 - skutery są fajne, dziś też jechałem
W Balladynie były 50cm3, a teraz są 125 cm3
Najpierw mój świat runął w gruzach, a Ty go jeszcze spuściłeś w kiblu.
Ja nie neguję sensu skutera, ma dużo zalet, ale to nie moja ścieżka. Zostawiłem, myśląc, że będę używał zamiennie, ale nie ma zastosowania, w którym zastąpił by enceka. To jest motocykl uniwersalnie wszechstronny. Brzydki, nijaki, bezpłciowy i do wszystkiego (więc do niczego).
Ale (nie zaczyna się zdania od ale) zarąbiście mi pasuje.
Najpierw mój świat runął w gruzach, a Ty go jeszcze spuściłeś w kiblu.
Ja nie neguję sensu skutera, ma dużo zalet, ale to nie moja ścieżka. Zostawiłem, myśląc, że będę używał zamiennie, ale nie ma zastosowania, w którym zastąpił by enceka. To jest motocykl uniwersalnie wszechstronny. Brzydki, nijaki, bezpłciowy i do wszystkiego (więc do niczego).
Ale (nie zaczyna się zdania od ale) zarąbiście mi pasuje.
Dlatego tyle modeli ma prawo bytu i aby tak pozostało, na NC to słowa złego nie powiem, w zasadzie to nie narzekałem na pojazdy, które miałem, największą zaletą dla mnie skuterów to - bagażnik bezpieczny pod fotelem na aparaty, suche buty, wizualne olewactwo otoczenia ;) i nie korci aby troszkę "zaszaleć"
Nasz kolega też się śmieje ze skuterów a dąży do ich ideałów ;)
95668
krzysztofz24
07-05-2026, 21:25
Ale skuter troche jednak inne prowadzenie...
No i ma mniejszy o wiele wspolczynnik fajnosci niz motcykl;-)
- - - - kolejny post - - - - - -
Ale (.......)zarąbiście mi pasuje.
I to jest chyba najwazniejsze.
A skuter sprzedac, nawet za niska cene. Po co ma stac i marniec. Tak to ktos skorzysta i pojezdzi a Ty zarobisz troche.
Zarobić nie zarobię. Kupiłem za 2700 w serwis włożyłem 2800, kilka ubezpieczeń i badań to poewnie kolejne 1500 jak sprzedam za 2000 to będę tańczył z radości.
krzysztofz24
08-05-2026, 07:48
Zarobić nie zarobię. Kupiłem za 2700 w serwis włożyłem 2800, kilka ubezpieczeń i badań to poewnie kolejne 1500 jak sprzedam za 2000 to będę tańczył z radości.
Ale tak to nie można liczyć zarobku "w motoryzacji" :-)
Zawsze przecież czy to samochód czy motocykl kupujemy za kwotę x a po jakimś czasie sprzedajemy taniej bo stracił na wartości.
I po drodze są bieżące wydatki serwisowe.
Jako zarobek miałem na myśli, że teraz nie masz pewnej kwoty, a po sprzedaży kutra, który stoi bezczynnie.
Pojawi się pewna kwota w kieszeni.
Zawsze coś.
pamiętasz, że zostało mi parę klamotów do NC
Pamiętam, ale teraz niczego nie potrzebuję.
krzysztofz24
08-05-2026, 21:16
Opisze swoja niedawna historie, zeby byl odo poczytania;-)
Potrzebowalem nowych opom, na przegladzie diagnista zaczal sie pruc ze z tak lysa przednia to nie pusci:-D, ale go przekonalem ze tu przyjezdzam regularnie i zaraz bede zmienial i niech nie robi scen;-).
Puscil przeglad. A jeszcze, moj mechani kpowiedzial ze ta przednai to juz jest tak zjechana, ze jak cos bedzie potrzeba sprawdzic po naprawie i sie przejechac to on juz nie reflektuje. Czyli na pewno trzeba wymieniac, przynjamniej przod.
Zakupilem sobie uzywane opoiny Dunlopa przez olx z odbiorem osobistym, coby obejrzec. Eleganckie, w dobrej cenie tylko niecale 5 tys przebiegu, rocznik 2023. Bo mnie nie stac chwilowo na komplet nowek. Znaczy stac, ale ze robie remont mieszkania to sa niekonczace sie wydatki na inne rzeczy priorytetem.
Umowilem sie na wymiane u swojego mechaniora. Taka ciekawostka, poprzedni wlasciciel tych opon co kupilem, umowil sie w ASO Suzuki na wymiane z czaem oczekiwanai 40 dni! i cena 360zl
Ale za ja do swojgo mechaniora jezdze kolo 20 lat i jeszcze kupilem browara to za tydzien i 240zl z utylizacja starych.
Jade na wymiane i taka mysl po drodze. Ciekawe czy lozyska w kolach spoko, bo to sie zawsze sprawdza przy wymianei opon. Moto ma 66 tys wiec wypada sie zainteresowac.
Podjezdzam, oddaje moto, tak krece sie po okolicy.
Wychodzi mechanik, w tylnym kole lozysko jest skonczone. Sa 3, igielkowe, jakies tam i jeszcze jedno co akurat zeszlo. Na szczescie mial na miejscu.
Mija dluzsza chwila, wychodzi drugi raz. A w przednim to oba sa do wymian
Osz matha fuck.
Na szczescei tez sa na miejscu, bo amawial i przyszly akurat dzien przed moim przyjazdem.
Podsumowujac, zamiast 240zl (wymian opon plus utylizacja starych, po 10zl sztuka).
To rachunek na 600zl z haczykiem, bo dodatkowe 370zl wymian lozysk. Ich koszt plus ofc jaksa tam robocizna. To tylne jakeis drogie bylo kolo 170zł
Ofc zamienniki, japonskie tTourmax i NTN.
Czyli jedziesz sobie do warsztatu przygotowany mentalnie na 240zl;-) a wyjezdzasz z rachunkiem 603zl.
A jaki z tego moral?
Jak cie nie stac na nowe opony, o cie stac na nowe lozyska do kol:mrgreen:
P.S
Ale opoki miekkie, ladne, niezuzyte, kleja lepie niz moje stare.
grissley
09-05-2026, 00:31
Kleją się lepiej niż te co to Krzysiek nie chciał na nich nawet jazdy testowej po naprawie ryzykować? No kto by pomyślał... 😂
To ja tylko powiem, że za łożyska do Ogara (porządne, SKF) płaciłem 20zł od sztuki 😁
PS Zapomniałem w poprzednim wpisie zauważyć - bajerancką owiewkę zrobili do Twojego modelu. Pasuje idealo, każdy golas powinien coś tak fajnego móc mieć...
krzysztofz24
09-05-2026, 01:15
PS Zapomniałem w poprzednim wpisie zauważyć - bajerancką owiewkę zrobili do Twojego modelu. Pasuje idealo, każdy golas powinien coś tak fajnego móc mieć...
A to nie jest tylko do mojego modelu. To jest taka uniwerslna do wszystkiego co ma okragly reflektor, bardzo popularna w Stanach. Ciekawostka ze w serialu Sons of Anarchy wlasnei z taka kilka motocykli bylo.
Owiwewka ma dwie odmiany, na maly reflektor 16cm i "normalny" 19cm, czyli tak jak mam.
W jakims sklepie z akcesoriami do Harleyow i motocy kli custom kupowalem. Bodajze za 350zł (teraz ciut drozej). No i jeszcze dalem do lakierowanai pod kolor.
P.S
Jaka akcja byla na stacji, Patrze podjezdza gosciu z moto (jakas Honda) i ma identyczna owiewke co ja, zagaduej go i on mowi ze ma to owiewke z Japoni sprwadzana i ze to oryginal dedykowany i ze dal 900 zł:grin:.
Na co ja mu mowie ze mam identyczna z polskiego sklepu za 350zł (naprawde byly takie same:-) ) i to jest popularna uniwersalna owiewka do Harleyow ( i ofc do innych moto) w Stanach i pelno jej na amerykanskim Ebay.
-Nie, moja jest oryginalna z Japoni za 900zł...i taki lekki foch dalo sie wyczuc:mrgreen:
grissley
11-05-2026, 20:01
Jakby mieli na 11 cm to bym do ogara kupil :)
krzysztofz24
11-05-2026, 22:29
Jakby mieli na 11 cm to bym do ogara kupil :)
Ale wersja z napisem Tiger, naklejka z orłem ,czy moze full wypas i obie rzeczy naraz;-)?
95758
A poiwazniej, to jakas szybka na standardowym mocowaniu mogla by wygladac spoko i zdac egzamin przy zimowych dojazdach do pracy.
Zawsze to na klate mniej wieje.
Byle nie przesadzic z rozmiarem tylko.
Romet potęgą jest
https://www.facebook.com/reel/1763350625045747
grissley
13-05-2026, 12:10
Ale wersja z napisem.
oczy’ś mnie pan wypalił tym tigerem :o
Szybke jakąś od majfrienda mam, zamontuje moze na jesieni. Ale ro nie to samo, a i uniwersalne mocowania sa slabe
krzysztofz24
14-05-2026, 21:42
Nowe uzywane oponki z olx:-) Ofc z odbiorem osobistym coby obejrzec, od motocyklisty.
3 lata i 4,5 tys nalotu w dobrej cenie. Stare juz byly bardzo stare i zjechane, ze na przegladzie rejestracyjnym byl bulwers i moj mechanik tez juz brzeczal;-) od jakiegos czasu ze przod to jzu nie istnieje.
95842
95843
Moj slad dokad doszeldem w zlozeniu na pierwszych testach;-)
Nie szalenstwo, ale chyba wstydu nie ma:-P
95844
Rocznik na opony ?
- grissley
- krzysztofz24
- i ja
czy ktoś jeszcze ? , kogoś pominąłem ?
ps: jeszcze mój synuś, też ma .... nikona
krzysztofz24
15-05-2026, 09:40
Rocznik na opony ?
- grissley
- krzysztofz24
- i ja
czy ktoś jeszcze ? , kogoś pominąłem ?
ps: jeszcze mój synuś, też ma .... nikona
Hmm, rozwiń...Bo tak chyba na szybko napisałeś że ja nie wiem o co chodzi.
Jak to rocznik na opony.
Jeszcze Agrest się tutaj regularnie udziela.
No ale o co chodzi :wink:?
Wszyscy trzej poruszaliśmy w tym roku ten sam temat wymiany opon, od dyskusji po realizację mój synuś tu z nami nie dyskutował, po prostu wymienił
Ja miałem zmieniać na inne, lepsze na szutry, ale na razie sie rozmyśliłem.
Tym bardziej, ze aktualne jeszcze nie wymagają wymiany.
Kolekcjoner
20-05-2026, 03:19
Ja wymieniłem opony znajomemu ale to się chyba nie liczy ;)....
Ja wymieniłem opony znajomemu ale to się chyba nie liczy ;)....
mi nie wymieniałeś, to się nie liczy
Nie wiem jakimi drogami trafiają "do nas" takie wynalazki, ale zabawa przednia przy dochodzeniu, co z czym sie je ;)
95987
Ja wymieniłem opony znajomemu ale to się chyba nie liczy ;)....
To zależy, do ilu będziemy liczyć.
grissley
20-05-2026, 10:01
A z Hondą to nie jest tak, że jak miałeś jedną, to miałeś wszystkie? ;)
A z Hondą to nie jest tak, że jak miałeś jedną, to miałeś wszystkie? ;)
oj, byś się w TYM przypadku troszkę zdziwił ;), to jest tak zwana "lokalna" wersja, przerobiłem już to wcześniej przy innych modelach, tu znów się uczę,
grissley
13-06-2026, 15:03
Coś mi kapać z moto zaczęło... Niebieskie, wachą nie jedzie, spryskiwaczy przecież nie mam - pewnie chłodziwo? I co tu teraz robić, qrde, jak człowiek jest mechanicznym analfabetą 😥
krzysztofz24
13-06-2026, 15:56
A wiesz skąd kapie?
Zlokalizuj miejsce wycieku i pokaz zdjęcie, to coś poradzimy
Pewnie to tylko wąż, może nawet poluzowana obejma.
grissley
14-06-2026, 22:00
Osłonę chyba trzeba by zdjąć, żeby coś konkretniej zobaczyć - a nie ma kiedy, bo moto ciągle jeździ... :o
Może jakoś w tygodniu któregoś wieczora mi się uda, jak nie ma tm jakichś dziwnych patentów na mocowanie...
96742
96743
krzysztofz24
14-06-2026, 22:35
Cos te linki co dales to nie dzilaja.
Tu masz schmat ukladu chlodzenia, nic skomplikowanego. Wersja USA akurat, ale europejska raczej wyglada tak samo.
To za swieze moto zeby chlodnica przeciekala. Co sie czasem zdarza w wiekowych kulkunastoletnich sprzetach - po prostu od wibracji po 15 latach czasem chlodnica gdzieniegdzie moze peknac deczko.
Jakby to byla pompa wody ( a jest raczej w najnizszym punkcie ukladu, czyli gdzies w silniku.
Waz albo obejma puscila czy poluzowana.
Raczej nastaw sie ze trzeba bedzie zdjac bak a nei oslone chlodnicy.
grissley
14-06-2026, 23:28
qrde, fatycznie nie ma fotek.
Starałem się zajrzeć pod osłonę chłodnicy, tam jest mokrawo i coś niby widać, ale ledwieledwie i ciężko fotę cyknąć.
Jak mam zdejmować bak to pewnie po wakacjach i jakby niechętnie :(
96744
96745
krzysztofz24
14-06-2026, 23:33
https://czesci.bmwsklep.pl/motocykle-bmw/k03/g-310-r-usa/chlodzenie/chlodnica-plynu-chlodzacego-17_1074
Zwracam uage ze zdjec nei ma, a sam linka nei wkleilem:-)
Bak to sie trzyma na jedna srube, maks dwie. I sie go wysuwa z takich mocowan.
Tylko trzeba trzeba go ciutke do gory, odlaczyc przewod paliwowy i kabelek od wskaznika paliwa.
P.S
A GS 310r to ma jakas oslone na baku a bak wlasciwy to pod spodem. Takze sam oslone mozna sprobowac sciagnac i moze bedzie lepiej widac.
https://www.youtube.com/shorts/DLu3BblYF9E?feature=share
grissley od czego ta rurka na drugiej focie, to z niej sie leje?
Bo tak to wygląda...
Tak spojrzałem po necie i jak cieknie z tej rurki przelewowej, to jest to jednak usterka pompy wody. I podobno jest to częste w tym silniku.
Tylko już różnie piszą, że wymienia w się cała pomolpe, pokrywę z uszczelka lub sam wirnik pompy.
Hmm, ja bym nie odkładał na później.
grissley
15-06-2026, 00:04
No właśnie nie wiem co to za rurka - z początku myślałem, że może jakiś przelew z baku, no ale wtedy czuć byłoby benzyną. Nie wiem czy z niej kapie - na pewno jest mokra na końcu i jest mokro pod nią. Ale dlaczego cała końcówka jest upitolona? Przecież jakby z niej ciekło to ona sama nie powinna być na centymetr w górę uświniona. Może to na nią coś z góry kapie? Chyba bez odkrycia okolic nic się pewnego nie da stwierdzić.
Niestety, ogar nie na chodzie, jak jeszcze bmw odstawię to już tylko rower mi zostanie do roboty...
A na jakim forum sprawdzasz? Może tam te fotki wrzucę i podpytam.
Albo do Krzyśka z Łomianek maila z pytaniem napiszę - ale, czy odpowie...
EDYTA
Przeglądam schematy i wygląda mi ta rurka jednak na odpływówkę z baku (11):
https://czesci.bmwsklep.pl/motocykle-bmw/k03/g-310-r-usa/zasilanie-paliwowe/zbiornik-paliwa-elementy-dod-16_1138
No ale to co kapie nie śmierdzi wachą i jest niebieskie?
krzysztofz24
15-06-2026, 21:55
Hmm, raczej tak to nei ma ze z rurki odpowietrzajacej bak leci plyn chlodzacy;-)
Tak jak piszesz, jej ubrudzenei ot na postoju. a jak silnik pracuje, jest jakies cisnienei w ukladzie, ped powietrza, jakies zawirowanai od soslony chlodnicy czy spod przedniego kola...
To plyn chlodniczy ewidentnie.
Z tego forum patrzylem.
https://www.g310rforum.com/threads/coolant-drip-from-overflow.5282/?tl=pl
Chyba bez sensu pisac emaila do mechanika, do trafnej diagnozy i naprawy potrzebne jest naoczne obadanie problemu raczej.
Pilnuj poziomu plynu chlodniczego.
grissley
15-06-2026, 23:46
faktycznie - z tego co piszą na forum to ewidentnie pompa. To teraz muszę znaleźć jakieś filmiki jak to samemu wymienić. No i ciekawe ile kosztuje zestaw naprawczy :o
krzysztofz24
16-06-2026, 18:47
faktycznie - z tego co piszą na forum to ewidentnie pompa. To teraz muszę znaleźć jakieś filmiki jak to samemu wymienić. No i ciekawe ile kosztuje zestaw naprawczy :o
Roznie pisza, ze pompa, ze uszczelnienie, ze wirnik, ze pokrywa, ze od jakiegos roku jest poprawiona wersja pompy...internety;-). Jak owskazowke mozna traktowac jak najbardziej, ale ostateczna diagnoza i naprawa to jzu bym zlecal ze tak powiem zawodowcowi:-).
Jak to moj mechanik mi kiedys powiedzial i zapamietalem. Ze oprocz naprawy, to najwazniejsze jest wiedziec; dlaczego tak sie stalo.
Zeby naprawic i sie nie powtorzylo.
grissley
16-06-2026, 18:59
Tutaj u fachowca to za otwarcie bramy warsztatu jest milion, a potem dolicza się już poważne stawki za robotę.
Podejrzewam, że w kwocie jednego serwisu to większość części na nowe bym wymienił, kupując je w jakimś intermotorsie.
Raczej sam się będę musiał podszkolić niestety...
krzysztofz24
16-06-2026, 20:50
No nie mów że w Niemczech jest tylko ASO i nic więcej, nie ma żadnych niezależnych warsztatów?
Na jakimś forum motocyklowy nie da się znaleźć jakiegoś polecanego mechanika?
Ja tam nie wiem, ale transport do Łomianek też swoje będzie kosztował.
No chyna że akurat bys odwiedzał PŁ na moto;-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.