Zobacz pełną wersję : Motocyklisci na forum - ujawnij sie i przywitaj:-)
...szkoda, że nasze dzieci już raczej nie będą miały możliwości zasmakowania przygody z motorowerami - ja miałem jeszcze to szczęście, czyi wychować się na "komarku"
Skąd ta teza ?
Mój syn wspomina swój motorower nie mniej ciepło, niż dzisiejsze dziadki swoje "komarki i simsony".
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s67.photobucket.com/user/Marek_M/media/forum.jpg.html)
Moi chłopcy jakoś nie łykają bakcyla. Pocieszam się, ze to dla nich bezpieczniej, chociaż fajnie było by dzielić się takimi emocjami.
ja miałem jeszcze to szczęście, czyi wychować się na "komarku"
Szczęście? Ja to pamiętam jako niekończące się awarie i remonty. Więcej czasu spędzało się w garażu niż w siodle.
odnośnie "rowerku" - chcę to mieć :)
http://www.youtube.com/watch?v=UcQ2uOu5boc
marekm bo my jeszcze robiliśmy kartę motorowerową w szkole, lub w jakimś miasteczku ruchu za przysłowiowe grosze, dziś to wydatek ok 1000 zł, żaden z moich znajomych nie zdecydował na takowy luksus
To na motorower trzeba jakieś uprawnienia?
To na motorower trzeba jakieś uprawnienia?
i to jest PARANOJA - po 18 roku życia - NIE !!!
RaV_Zory
12-10-2013, 14:41
Po dzisiejszej rundzie wokół komina uświadomiłem sobie że sezon niestety dobiega końca i znów poczekalnia do wiosny ;(
...marekm bo my jeszcze robiliśmy kartę motorowerową w szkole, lub w jakimś miasteczku ruchu za przysłowiowe grosze, dziś to wydatek ok 1000 zł, żaden z moich znajomych nie zdecydował na takowy luksus
To dakładnie tak, jak mój syn.
Boryszuk
12-10-2013, 16:19
Po dzisiejszej rundzie wokół komina uświadomiłem sobie że sezon niestety dobiega końca i znów poczekalnia do wiosny ;(
Ja jadąc do Tesco zrobiłem prawie 200 km :-D Trochę wieje i bardzo szybko dowiedziałem się gdzie niedokładnie się zakryłem. Ale poza tym jest całkiem fajnie.
sokolnik
14-10-2013, 21:16
Zdałem !!!
mam kat A !!!!!!!!!!! :D haha za 1 razem :D haha
Zdałem !!!
mam kat A !!!!!!!!!!! :D haha za 1 razem :D haha
Gratulacje. No to teraz czas nauczyć się jeździć :)
Tylko pamiętaj o kasku!
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/10/1108767965fa1d01717cd56ae43a2574c19-2.gif1
źródło (http://vader.joemonster.org/upload/qgg/1108767965fa1d01717cd56ae43a2574c19.gif1)
robak_wroc
16-10-2013, 02:42
Ale to już nie stary, poczciwy komarek z 2 biegami w kierownicy, czy 3 biegowy ogar. To były czasy... :)
sokolnik
16-10-2013, 20:09
czas zbierać na Drag Stara :)
tak dla rozluźnienia atmosfery :)
http://www.youtube.com/watch?v=vjFeC7g6_40
Robert_P
17-10-2013, 09:23
czas zbierać na Drag Stara :)
Lubię to :)
pozazdrościć umiejętności i tok przy okazji fajnie zrobionego filmiku
http://www.youtube.com/watch?v=Te0V71sGoxA
Wczoraj po myjni miałem taki drift - lanca z woskiem i temperatura poniżej 10. Chyba z 10 kilometrów się siajstwo na oponach trzymało ;)
Tak, wiem, nie woskuje się opon, ale przy myciu jest to nieuniknione.
Dojrzewam do zmiany na coś endurowatego (mój portfel jest odmiennego zdania) a teraz zastanawiam się nad jakimiś oponami jesienno-zimowymi :)
Boryszuk
01-11-2013, 18:34
Musze w Zetce zmienic swiece. Do wyboru zwykle lub irydowe tego samego producenta. Czuc roznice?
Boryszuk
01-11-2013, 19:15
Sam sobie odpowiem :D
Czuc, w zywotnosci.
uzytkuje ktos pierwszy model bmw f650 gs? jak toto sie spisuje w terenie (z kostką ofc) ?
sopel375
06-11-2013, 12:06
Jeszcze kilka tygodni temu ta jesień była znośna.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/DSC_9487-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-QsDElMExQyc/Ul7BCeMfYeI/AAAAAAAAKAM/rcj0Yx8MXaE/w650-h435-no/DSC_9487.jpg)
Teraz z utęsknieniem czekam na większy deszcz, żeby przetestować w błocie nowe oponki :-D
uzytkuje ktos pierwszy model bmw f650 gs? jak toto sie spisuje w terenie (z kostką ofc) ?
A jaki teren? Szutry, leśne drogi, czy bagna, moczary i kopalnie odkrywkowe? Generalnie w teren to F650GS Dakar. Choć to i tak nie jest motocykl stricte terenowy tylko funduro.
Link: http://f650gs.pl/
Boryszuk
10-11-2013, 14:07
Ja, korzystając z ładnej pogody, nawinąłem dziś trochę ponad stówkę :)
Bierzecie ze sobą sprzęt foto na przejażdżki? Jak przewozicie? W plecakach? W sakwach? Ja w sumie zawsze jeżdżę z pustym plecakiem (nie foto).
Pytam bo trochę wstyd wrzucać takie zdjęcia...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img593.imageshack.us/img593/4544/49ke.jpg)
uzytkuje ktos pierwszy model bmw f650 gs? jak toto sie spisuje w terenie (z kostką ofc) ?
Mam wersję GS z 2004 roku > turystycznie da radę po drogach i bezdrożach (na upartego na uniwersalnym bieżniku jeździłem też w śniegu.. ;D ale to więcej zabawy niż faktycznej jazdy) Teraz mam kostki TKC80 i jak latałem po łąkach i lasach - duża poprawa. :) no i świetnie się prezentują ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-ash2/383413_513081038741770_1102966768_n.jpg)
Wersja Dakar z przednim większym kołem (21") może jeszcze lepiej prowadzić się w trudniejszych warunkach ale do zastosowań nie turystycznych a typowo terenowych polecałbym jednak coś lżejszego.
Boryszuk
16-11-2013, 08:20
Ja dziś skrobałem lusterka :-D
Rafał_Sz
16-11-2013, 08:33
Ja dzisiaj też muszę oskrobać lusterka i jechać na przegląd. Będę się musiał obłożyć termoforami. :)
Boryszuk
16-11-2013, 08:50
Nie marudź, ja musiałem uchylić szybkę kasku bo mi parował...
W zeszłym roku zakończyłem sezon, jak mi ta para zamarzła :)
Boryszuk
16-11-2013, 09:56
Ja rano smarkalem soplami lodu ;)
robin102
16-11-2013, 17:07
Panowie cuś dobrego możecie powiedzieć o Suzi V Storm 1000. Może ktoś jeździł, posiada, albo testował model z 2008 roku ?
Boryszuk
17-11-2013, 11:27
kup pinlocka...po cóż szukać innych rzeczy...
Od czasu kiedy napisałeś tego posta szukałem pinlocka do swojego kasku. Dedykowanego nie robią, do zamiennika Oxforda miałem pewne rezerwacje. Wczoraj kupiłem oryginalną uniwersalną wkładkę (klejoną) i dziś przetestowałem. Kilka kilometrów po mieście, ani razu nie uchyliłem nawet szybki. Super sprawa!
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img801.imageshack.us/img801/4225/98gh.jpg)
Teraz pytanie - czy pinlock jest dożywotni czy się 'zużywa'?
tomek...
17-11-2013, 11:41
Ja poniżej 5 stopni nie dotykam motocykla.
W końcu to ma być przyjemność, a w takich temperaturach ręce zmarzną bez względu na to jakie masz świetne rękawice i jak mocno podgrzewane manetki. Powietrze, które dostaje się do kasku do przyjemnych nie należy a opony motocyklowe w takich temperaturach też nie zachowują się tak jak przyzwyczajamy się latem...
Jedyny rytuał jaki sobie zostawiłem, to przejażdżka w pierwszy słoneczny i suchy dzień nowego roku. Ale ostatnio przy -10 zrobiłem 20 km i rozmrażałem się w wannie. :)
Pozdrawiam
Tomek
Crossówek to nie dotyczy :)
Boryszuk
17-11-2013, 11:51
Ja wczoraj przejechałem z kolegami prawie 200 km, temperatura była w okolicy 10 stopni. Było fantastycznie tylko trzeba się porządnie zawinąć.
Od czasu kiedy napisałeś tego posta szukałem pinlocka do swojego kasku. Dedykowanego nie robią, do zamiennika Oxforda miałem pewne rezerwacje. Wczoraj kupiłem oryginalną uniwersalną wkładkę (klejoną) i dziś przetestowałem. Kilka kilometrów po mieście, ani razu nie uchyliłem nawet szybki. Super sprawa!
http://img801.imageshack.us/img801/4225/98gh.jpg
źródło (http://img801.imageshack.us/img801/4225/98gh.jpg)
Teraz pytanie - czy pinlock jest dożywotni czy się 'zużywa'?
A możecie barbarzyńcy wyjaśnić, co to jest ten pinlock? Bo kojarzy mi się tylko z blokadą karty. :)
Boryszuk
17-11-2013, 15:17
To wkładka na wewnętrzną stronę szybki kasku. Między wkładką a szybką tworzy się kieszonka powietrza a sam Pinlock pokryty jest warstwą jakiegoś specyfiku, który zapobiega parowaniu.
Pinlock jest nazwą własną (co napisawszy zauważyłem, że sam zrobiłem błąd) ;-)
.:Gerard:.
18-11-2013, 03:58
Kupiłem przed chwila ta kurtkę (http://www.bmw-motorrad-store.de/bmw-motorradjacke-club-leder-herren-in-schwarz.html?___store=default_bmw_de&gclid=CM_Xs96c7boCFYZd3godHiYAHg) ale nie mam motoru :(
Wiadomo - najpierw kompletujemy ciuchy, kask i buty, a później moto.
Przez ponad trzy lata tylko pięciu.... Mało jest tu motocyklistów :-(
Aktualnie mam BMW R1200GS, wcześniej Bandit 1200, Yamaha XJ 600, MZ, CZ i jeszcze jakieś demoludy.
Z wygody jeżdżę GS-em, sercem jestem z nakedami.
Fotkę dodam później.
Robert_P
18-11-2013, 13:55
Ja, korzystając z ładnej pogody, nawinąłem dziś trochę ponad stówkę :)
Bierzecie ze sobą sprzęt foto na przejażdżki? Jak przewozicie? W plecakach? W sakwach? Ja w sumie zawsze jeżdżę z pustym plecakiem (nie foto).
Pytam bo trochę wstyd wrzucać takie zdjęcia...
Jak mam wolne sakwy to sprzęt wożę w sakwach, puszka zwinięta w ręcznik, szkła w "Lens Case".
Fota z 10 listopada:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/i/0vxe98j)
robin102
18-11-2013, 14:06
Kupiłem przed chwila ta kurtkę (http://www.bmw-motorrad-store.de/bmw-motorradjacke-club-leder-herren-in-schwarz.html?___store=default_bmw_de&gclid=CM_Xs96c7boCFYZd3godHiYAHg) ale nie mam motoru :(
Poczatek dobry, tylko po co taka droga :), ALE, ALE czy ją obmierzyłeś siedząc na motocyklu najlepiej, bo z kurtkami czy spodniami dziwne rzeczy się dzieją jak na moto się pozycje przybierze. Gdzieś ciągnie, gdzieś się zawija, nery odsłania ect. Podobnie ze spodniami No chyba, że można zwrócić jak by co.
.:Gerard:.
18-11-2013, 17:51
Wiadomo - najpierw kompletujemy ciuchy, kask i buty, a później moto.
Poczatek dobry, tylko po co taka droga :), ALE, ALE czy ją obmierzyłeś siedząc na motocyklu najlepiej, bo z kurtkami czy spodniami dziwne rzeczy się dzieją jak na moto się pozycje przybierze. Gdzieś ciągnie, gdzieś się zawija, nery odsłania ect. Podobnie ze spodniami No chyba, że można zwrócić jak by co.
Najzabawniejsze w tym jest ze mam paniczny lek przed motorem, nawet nie mam prawka na motor,
szukałem sportowej kurtki skórzanej, znalazłem Armani za 539 EUR
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/AJ122G00L80211-1.jpg
źródło (http://i1.ztat.net/detail/AJ/12/2G/00/L8/02/
[email protected])
lub podobała mi się ale kosztuje 1035 EUR. te co mi się podobają są właśnie w takiej kosmicznej cenie.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.badandbold.com/media/catalog/product/cache/2/image/440x570/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/b/l/blauer_product_03.jpeg)
Kierowało mnie na "Motorrad Style lederjacke" a przy tej BMW wygląda na uniwersalna, spodobała mi się to kupiłem :wink:
Teraz pytanie - czy pinlock jest dożywotni czy się 'zużywa'?
Ja mam swój pięć lat i w żaden sposób nie ustępuje nowemu.
Boryszuk
18-11-2013, 19:50
A'propos stylowych gadżetów - ma ktoś z Was kask Shark Raw (w jakimkolwiek malowaniu)? Strasznie mi się podoba ale obawiam się, że jako główny kask nie będzie się nadawał (taką opinię też gdzieś przeczytałem). No i raczej stylistycznie nie pasuje mi do Kawy :-\
Nie wiem gdzie ja patrzyłem jak to pisałem....
Przez ponad trzy lata tylko pięciu.... Mało jest tu motocyklistów :-(
Aktualnie mam BMW R1200GS, wcześniej Bandit 1200, Yamaha XJ 600, MZ, CZ i jeszcze jakieś demoludy.
Z wygody jeżdżę GS-em, sercem jestem z nakedami.
Fotkę dodam później.
Ponad 150 stron a widziałem tylko jedną, jednak jest nas więcej co mnie niezmiernie cieszy.
Zaległe zdjęcia:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/703/g4nz.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/545/ymjf.jpg/)
Boryszuk
28-11-2013, 13:14
Jak przechowujecie swoje kombinezony i kaski? Ja nie mam garażu więc wszystko trzymam w domu na zwykłym wieszaku. Wczoraj jednak kupiłem sobie dwuczęściowy skórzany kombinezon (nie jestem przekonany do jednoczęściowych) i nie chciałbym żeby niszczał przez zimę. Chcę zrobić wieszak na kombinezon i kask (2 kaski bo wczoraj też jeden kupiłem) i zastanawiam się czy nie ma gotowych rozwiązań.
Lena&TheShadow
28-11-2013, 14:30
Kup sobie manekin i ubierz w ciuchy motocyklowe. Fajnie taki alien wygląda w korytarzu.
http://www.youtube.com/watch?v=McpP94RcBLE
To trzeba ten sezon w końcu rozpocząć! ;) Tak, tak.. Nie żartuję. U mnie na upartego można latać cały rok. Moja pszczoła stała prawie rok w garażu po ostatniej kraksie. Teraz znów śmiga jak ta lala :)
Chodzi za mną naked. Brat kupił Inazumę 750. Zakochałem się w tym motocyklu. Trochę jeszcze odczekam, ale jeśli zmięnię to napewno na coś w stylu tego GSX.
Prawie jak naked :D Trzeba było tuleje w głowice wstawić (wywalało mi świecę), zrobić otwory na nowe crash pady, podłączyć prawy kierunek i zamontować małe udogodnienie dla leniwych - motooiler czyli takie małe urządzenie służące do automatycznego smarowania łańcucha. Nie mam schowka pod siedzeniem i wożenie smaru tudzież spreju było uciążliwe.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img534.imageshack.us/img534/1149/m5sx.jpg)
Nie wygląda zbyt okazale, ale to nawet lepiej. Służy mi teraz jako środek transportu do pracy. Przynajmniej nikomu w oko nie wpadnie. ;)
Za rok lub dwa zmienię (a raczej dokupię do towarzystwa) coś ładnego cieszącego oko. :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img27/7961/sbn6.jpg)
Boryszuk
30-11-2013, 07:21
U mnie na upartego można latać cały rok.
Nie trzeba się upierać tylko uBierać ;-) Ja też dalej jeżdżę, zwłaszcza że kupiłem nowe graty parę dni temu ;-)
A z tym oilerem to ostrożnie, znajomy założył do swojej R6. System wylał calusieńki zapas na odcinku 2 mil. Możesz sobie wyobrazić jak wyglądała tylna opona...
Ubierać się trzeba, fakt. Muszę spodnie tekstylne z Polski sobie przywieźć, bo skóra nie nadaje się na tą porę roku. Oiler dopiero został założony. Narazie nie sprawia problemów. Ustawiłem dozowanie oleju na 1/3, ale to i tak chyba za dużo jako, że jeżdżę głównie po mieście i większość czasu spędzam czekając na zielone światło.
W niedzielę MotoMikołaje, kto się wybiera z aparatem?
KG
Boryszuk
07-12-2013, 11:49
Ja dziś odstawiam sprzęta do garażu. Niestety nie pod domem więc jeżdżony będzie jeszcze rzadziej niż teraz (ale przynajmniej będzie stal w suchym).
sokolnik
07-12-2013, 12:36
Za tydzień w w trójmieście jestem. Może ktoś z Was ma dragstara 1100 i chwile czasu by sie spotkać, moto pokazać? Piwko wypic przy okazji.
Ma ktoś może styczność z takim wynalazkiem jak NC700s ?
RaV_Zory
19-12-2013, 10:29
Koniec sezonu, maszynki w garażach więc pora dopieszczania i remontów. A może by tak żeby wątek nie umarł snem zimowym to pochwalicie się kto co robi lub planuje zimą zrobić by w sezonie znów "błyszczeć" ;)
Boryszuk
19-12-2013, 11:10
Ja zamierzam wymienic zarowke w reflektorze :mrgreen:
Robert_P
19-12-2013, 12:17
Za tydzień w w trójmieście jestem. Może ktoś z Was ma dragstara 1100 i chwile czasu by sie spotkać, moto pokazać? Piwko wypic przy okazji.
Ja mam 650 ale znajomi mają 1100 (i większe Yamaszki cruisery) więc jak będziesz w Bydgoszczy to zapraszam :-) tel na Priv.
sokolnik
19-12-2013, 13:13
Tylko do Bydgoszczy bym musiał jechać specjalnie :-) a to trochę nie po drodze aktualnie :-)
Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
Ma ktoś może styczność z takim wynalazkiem jak NC700s ?
miałem okazję ale w wersji manual - byłem zachwycony - ten motocykl sam jeździ, kierowca ewentualnie może tylko przeszkadzać, niestety nie miałem okazji spróbować automatu, ale po moich przygodach ze skuterami, mogę tylko potwierdzić, automat, to fajna sprawa :), choć troszkę niebezpieczna, człek odkręca gaz i jedzie, a otrzeźwienie przychodzi dopiero wtedy, gdy zauważy, że wszyscy wokół jadą jakoś tak wolno ;)
sopel375
21-12-2013, 10:51
Koniec sezonu, maszynki w garażach więc pora dopieszczania i remontów.
Jaki koniec sezonu - na szczęście w tym roku mamy pogodę, która pozwala cały czas latać. Dziś trzeba nakręcić kolejne km wokół komina ;-)
Jeździłem NC700X. Poniżej kilka słów, które napisałem na innym forum bezpośrednio po jeździe (19 maj 2012).
_________________________
Wczoraj zaaplikowałem sobie zastrzyk przeciwbólowy, więc już dzisiaj mogłem skorzystać z uprzejmości salonu Honda Pomirski i przetestować nową Hondę NC700X.
Trasa, to około 50 km po Kaszubach, w pięknej słonecznej pogodzie - miodzio.
Nie znam się na testowaniu motocykli więc napiszę tylko kilka słów.
Silnik - rewelacja. Elastyczny, doskonale wchodzi na obroty, sprawia wrażenie dużo mocniejszego niż 50 KM.
Skrzynia, hamulce - bardzo dobre.
Moto bardzo poręczne, doskonale składa się w zakrętach.
Dla mnie trochę za małe (gabaryty nie silnik).
Zegary - trochę jak ze skutera, ale schowek z przodu bardzo praktyczny.
Kanapa - OK, ale wolałbym płaską (jak w Viadrze).
Przełączniki - OK, ale włącznik sygnału dźwiękowego zamontowany jakby odwrotnie, a "błyskania" długimi nie ma wcale.
Ochrona przed wiatrem - słabiutka (moto typowo miejskie i do zabawy). Podobno jest duża szyba akcesoryjna.
Reasumując bardzo fajny motocykl za rozsądne pieniądze. :-D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i67.photobucket.com/albums/h310/Marek_M/DSC_0534.jpg)
Dzięki panowie za odzew :)
Siedziałem na golasie i na iXie i jednak ten X troszkę dla mnie za wysoki. Musiałem się odpychać palcami, a w niektórych sytuacjach nie jest to zbyt wygodne.
Po dłuugich godzinach debaty zdecydowałem się przymierzyć jeszcze do kawy er6n, ale ta ostatnia wersja, czyli rocznik bieżący. W styczniu będę miał okazję troszkę na niej posiedzieć, zobaczymy co lepiej leży w łapach.
W tym przedziale cenowym / rozmiarowym polecam sprawdzenie Yamahy MT09.
robin102
21-12-2013, 21:59
Kurna , a czemu się nie zainteresisz Yamahą XJ 6 w nowym wydaniu. Moto przyjemne w prowadzeniu, silnikowo też fajne, a i dość niskie. Ile on teraz nowy ? Albo np z rocznika 2012 bankowo jeszcze gdzieś po salonach w Polsce stoją.
http://www.yamaha-motor.eu/pl/products/motorcycles/xj-series/xj6-abs.aspx?view=features
ładny
http://www.scigacz.pl/Yamaha,XJ6,Diversion,F,no,stress,15739.html
fajniutki UJM
http://www.yamaha-motor.eu/pl/products/motorcycles/xj-series/xj6-abs.aspx
po odliczeniu vat, wpuszczeniu w koszta firmy, wychodzi dobra cena za wersje N
no, ale to nie Honda ;)
no dobra, ale czemu nie kawa? co ona ma takiego, że lepiej kupić yamaszke? Pytam szczerze, bo yamahe już miałem i teraz chciałem coś innego, ale może jest coś co powoduje, że jednak kawa jest gorsza od tych co pokazujecie :)
Nowy, 3 cylindrowy silnik, który już dziś został okrzyknięty pogromcą Street Triple. Do tego nowoczesny design. Kawa to starocie.
hmm myślałem, że to: http://www.kawasaki.pl/ER-6n/Features nowa konstrukcja ;)
Boryszuk
21-12-2013, 23:08
Ja na er-6n '05 robiłem prawko :-)
Koniec sezonu, maszynki w garażach więc pora dopieszczania i remontów. A może by tak żeby wątek nie umarł snem zimowym to pochwalicie się kto co robi lub planuje zimą zrobić by w sezonie znów "błyszczeć" ;)
Jaki koniec? Ja dzisiaj zrobiłem 230 km...
KG
Robert_P
22-12-2013, 23:49
Jaki koniec? Ja dzisiaj zrobiłem 230 km...
KG
Ja akurat wczoraj polatałem :-) nie tak dużo jak Ty tylko 60 km. ale frajda ogromna :-)
Jeszcze nie myślę o zimowaniu...
RaV_Zory
23-12-2013, 16:21
Gratuluj chłopaki!!! Fakt pogoda jeszcze dopisuje ale Ja już sprzęt rozebrałem do zimowego remontu i przeglądu. Wymienione już uszczelniacze i olej w lagach, filtry, kierunkowskazy nowe i pare kosmetycznych zabiegów zostało wykonać do wiosny. I choć uwielbiam jeździć na nartach to już wiosny doczekać się nie moge!!!!!
RaV_Zory
24-12-2013, 22:26
Z okazji trwających Świat dla Wszystkich!
Wachy w zbiorniku,
winkli bez liku,
lśniącego chromu,
motocykla w domu,
sezonu długiego,
paliwa taniego,
jazdy po krzaku
znów wachy w baku
dobrych oponek
pełnych skarbonek
przyczepnych zakrętów
mocy prezentów
panienek gołych
i Świąt Wesołych
Sapphiron
25-12-2013, 21:45
a dzisiaj w Białej Podlaskiej widziałem na ulicy motórzystę na Bandytce :) Motór obczepiony jak choinka, na kasku czapka mikołaja i popylał ulicami miasta :)
Boryszuk
04-01-2014, 21:17
Aaależ mi się chce jeździć... Niestety, Kawa stoi w garażu i czeka na właściwy filtr powietrza... Jak znam życie to kiedy poskładam sprzęta to pogoda się skończy...
nie martw się - moje gaźniki są ..... w koszu na śmieci
Boryszuk
19-01-2014, 19:27
Hadzia! Stówka dziś pękła. Przy takiej pogodzie szybko się człowiek przekonuje jak niedokładnie wetknął kominiarkę pod kurtkę ;-)
Nowy lokator :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i67.photobucket.com/albums/h310/Marek_M/T-Bird/Small2_zps126ddcdc.jpg)
tomek...
19-01-2014, 19:39
Oj Marku, starzejesz się:)
Po F800GS (dobrze pamiętam?) taka armatura...
Pozdrawiam
Tomek
no i ładne, jak to mój znajomy powiedział "to już nie motor, to już prawie kabriolet" ;) - czyżby Triumph Thunderbird 1,6 ? -
Oj Marku, starzejesz się...
Tak :-(
...czyż by Triumph Thunderbird 1,6 ? -
Tak :)
kiedyś "łaziłem" za AMERICA, skończyło się tylko na łażeniu (jestem miłośnikiem niższych pojemności - czytaj, lżejszych) - witam w gronie tych co z "nogami do przodu" ;), choć mnie cały czas korci jako dodatek http://www.scigacz.pl/Suzuki,DR,125,00,nasz,test,2516.html lub http://www.bikez.com/motorcycles/yamaha_tw_125_2001.php
Słusznie, że korci. :)
Na dojazdy do pracy i szkoły mamy:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i67.photobucket.com/albums/h310/Marek_M/For%20sale/DSC01537_zps0259c025.jpg)
a do zabawy:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i67.photobucket.com/albums/h310/Marek_M/For%20sale/DSC01547_zps65b7f890.jpg)
:) :) :)
tylko pozazdrościć, ja kiedyś "kręciłem nosem" na skutery, dopóki nie pojeździłem po mieście czymś bardzo nietypowym ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/wKouranos-1.jpg
źródło (http://www.noir-polychrome-studio-de-photographie-paris.com/Resources/w-Kouranos.jpg)
Renówka na dwóch kołach ;)
aktualnie czymś takim i w takim właśnie mniej typowym malowaniu
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/imagesqtbnANd9GcSabE0091wtYEpuhOdXosd3Yb-1.jpg
źródło (http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSabE0091-wt-Y-EpuhOdXosd3YbwEby7L0s2Y0-GiaMKjQ7Wp-SA)
Sapphiron
19-01-2014, 22:00
psuje się tak samo jak czterokołowi bracia?
czy się psuła ? - raczej nie (drobne problemy z elektryką), ale to robiona dla RENAULT SPORT - czyli wyższa klasa ;) (cenowa), poza tym poszli na łatwiznę, czyli Benelli Velvet troszkę zmieniona na potrzeby firmy i z sinikiem Piaggio (oryginał był na silniku Yamahy)
Słusznie, że korci. :)
Na dojazdy do pracy i szkoły mamy:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i67.photobucket.com/albums/h310/Marek_M/For%20sale/DSC01537_zps0259c025.jpg)
A w tle przypadkiem nie Kat Adv stoi?
Tak :razz:
W marcu będzie wystawiony na sprzedaż. :(
W przeciwnym razie, żona wystawi mnie na sprzedaż. :oops:
Tak :razz:
W marcu będzie wystawiony na sprzedaż. :(
Aha... to ja już dziś wystawiam na sprzedaż nerkę... ;)
http://www.youtube.com/watch?v=qM72c1AlIQY
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/q71/s720x720/1535693_10202364255580145_108341420_n.jpg)
Boryszuk
09-02-2014, 18:24
Ja dziś przewietrzyłem sprzęta. Chyba pora włożyć zimową wkładkę do spodni bo klejnoty jeszcze teraz mi dygoczą...
Ja, jak na razie, napompowałem przednie koło (pompką rowerową :) ) i naładowałem akumulator...
a ja znów kupuję ciuchy, kaski itp
Boryszuk
10-02-2014, 22:19
Ja muszę jeszcze buty i rękawice kupić i będę miał komplet. I zrzucić kilka kilo bo się w kurtce nie dopinam ;-)
... I zrzucić kilka kilo bo się w kurtce nie dopinam ;-)
Mój coroczny problem ;-)
tomek...
10-02-2014, 23:01
Oj tak.
Właśnie próbuję sobie wmówić, że stara kurtka jest już bardzo zniszczona i muszę kupić nową, przy okazji o numer większą...
Tylko, że ja ją, kurna, lubię :)
P.S. Ja podładowałem akumulator, przestawiłem opony, żeby się nie zniekształciły i czekam dalej.
Boryszuk
10-02-2014, 23:08
Ja przed świętami kupiłem sobie nową skórzaną kurtkę, specjalnie trochę ciasnawą. Teraz zupełnie się w niej nie dopinam..
Robert_P
10-02-2014, 23:23
U mnie było błękitne niebo, słońce na niebie i nie wytrzymałem :-)
Wypad z pracy o 13 tej i na rumaka ! Radość bezcenna :-)
po pierwsze ...
- kurtki skórzane się kurczą pod wpływek potu i słońca
po drugie
- w trakcie intensywnej jazdy mięśnie się rozrastają (moto to nie fiat panda z miejski wspomaganiem), więc i kurtki z czasem są za ciasne
po trzecie
- rozmiary są zaniżane przez producentów, nawet moja żona to zrozumiała i kupuje mi xl :)
po czwarte
- jak to rzecze mój syn "chłop bez masy nie ma klasy" zwłaszcza na słusznych rozmiarach moto ;), toś trzeba przecież wyglądać ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img168.imageshack.us/img168/7463/gruby1fi5.gif)
Widzieliście białorusko-chińskiego małego GS-a?
Cena w promocji 4 tyś dolków.
Różne są opinie, ale moim zdaniem jak na pierwsze moto, albo sprzęt dla kobiety ciekawa propozycja.
http://minsk-moto.com/en/enduro/trx-300i.html
Rafał_Sz
17-02-2014, 13:59
hihEbcDfwmM
nawet moja żona to zrozumiała
Desperat! :mrgreen:
Boryszuk
17-02-2014, 17:28
Rafal, przez Ciebie nie moge sie przestac slinic. Ja chyba w kwietniu wybiore sie na kurs zaawansowanej jazdy organizowany przez tutejsza policje. W kurs wliczona jest przejazdzka po torze :D
no to sezon rozpoczęty - pierwsze 52km w tym roku, czyli malutki test po złożeniu motocykla
Rafał_Sz
17-02-2014, 19:26
Rafal, przez Ciebie nie moge sie przestac slinic. Ja chyba w kwietniu wybiore sie na kurs zaawansowanej jazdy organizowany przez tutejsza policje. W kurs wliczona jest przejazdzka po torze :D
Dobrej techniki nigdy nie zawiele. ;)
no to sezon rozpoczęty - pierwsze 52km w tym roku, czyli malutki test po złożeniu motocyklaMnie też korci żeby już wyciągnąć grata. Pogoda, że aż się prosi. ;)
.....
Mnie też korci żeby już wyciągnąć grata. Pogoda, że aż się prosi. ;)
ślisko jak diabli, opon się nie wygrzeje - trzeba uważać :(, więc to bardziej "lajcik-spacerek"
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img168.imageshack.us/img168/7463/gruby1fi5.gif)
WTF ? :shock:
Przez moment myślałem, że to moja fota wyciekła do netu, ale ja przecież nie mam takiego motocykla :mrgreen:
witam
oto moja przerobka
Hary kupiony od forumowicza Niedzwiedzia
taki byl oryginal
http://www.blog.mariuszspruch.pl/2010/07/30/harry-zly-mis-no1/
a tu juz w trakcie przerabiania
http://imageshack.com/a/img812/8101/zz7l.jpg
a tu moja ost. przerobka
http://imageshack.com/a/img543/6415/zegm.jpg
http://imageshack.com/a/img560/4706/h95n.jpg
http://imageshack.com/a/img836/6982/rjvc.jpg
RaV_Zory
18-02-2014, 09:44
Aż miło popatrzeć :)
tomek...
18-02-2014, 09:47
Wprawdzie to nie moje klimaty, ale pełen szacun za taki zakres przeróbek. Nawet springer, no, no...
Jak tym się jeździ?
Pozdrawiam
Tomek
Rafał_Sz
18-02-2014, 10:07
Piękna robota.
Lena&TheShadow
18-02-2014, 10:10
Zapewne wybornie się prowadzi, ma doskonałe "jednopalcowe" hamulce, kosztował grosze a jak przyjdzie do sprzedaży to sprzeda się za świetne pieniądze. :D
Jak to każdy Harley.
Robert_P
18-02-2014, 10:33
Andi74, brawo , piękna robota!
Rafał_Sz
18-02-2014, 11:07
KBaYTYhXb9I
a to moja oponka na ten sezon ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1/1496924_1536658576559388_879950187_n.jpg)
Rafał_Sz
19-02-2014, 21:05
W Google Maps wpiszcie "Museo Ducati" i uzyjcie Street View, będzie ładnie. ;-)
No i mogę powiedzieć, że byłem w muzeum Ducati ;)
Pogoda wyjątkowo łaskawa i można powiedzieć że sezon w pełni. W weekend śmignąłem 250 km za miasto. W międzyczasie w Łodzi zdarzyły się 4 wypadki z udziałem motocyklistów. 3 z winy puszkarzy, ale to co wyczyniają niektórzy posiadacze motocykli (bo ciężko ich nazwać motocyklistami) aż prosi się o tragedię. Jakaś typowa "przelotowa" wieś na trasie, teren zabudowany, ograniczenie do 50 km/h, jadę jakieś 60-65, gdy niespodziewanie lewym pasem wyprzedza mnie ścigacz z jakąś kosmiczną prędkością, nie wiem 150 może i 200. Gość w dresie lub czymś dresopodobnym, moto bez tablicy rejestracyjnej... Dosłownie sekundę wcześniej zerkałem w lusterko i nie widziałem go. Gdybym akurat skręcał w lewo, albo wyprzedzał auto przede mną? Aż włosy zjeżyły mi się pod kominiarką. Chyba nakleję sobie nalepkę "patrz w lusterka - debile są wszędzie".
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.galerieallegro.pl/zdjecia/z307/3074024/big/1.jpg)
Robert_P
25-02-2014, 13:31
a to moja oponka na ten sezon ;)
Niezły balonik, zapodaj jak obujesz maszynę :)
Aras, ja też już ponad 200 pyknąłem ale przeboje to miałem tylko z emerytami w puszkach :( ale świrów na każdym sprzęcie można spotkać...
Panowie dajcie na wstrzymanie, asfalt zimny jak ręka nieboszczyka, pełen dziur po zimie, a kierowcy nie przyzwyczajeni do motórów. Jeszcze lato przyjdzie i polatamy. Już mam kolege w szpitalu....
asfalt zimny jak ręka nieboszczyka, pełen dziur po zimie
Niektórzy brzydzą się gładziutkim jak aksamit asfalcikiem ;) Przyjemność z jazdy zaczyna się tam gdzie kończy się asfalt :D
A to nie wnikam, moj apel byl skierowany do tych co lubia jak jest gladziutko ;)
tu inny moj stary projekt
http://imageshack.com/a/img829/7899/cosg.jpg
http://imageshack.com/a/img196/8301/a4cj.jpg
http://imageshack.com/a/img36/1303/oi2c.jpg
oponka 280
RaV_Zory
26-02-2014, 13:39
Właśnie kończę remoncik sprzętu i jak pogoda dopisze to w weekend polatam po okolicy :)
Rafał_Sz
27-02-2014, 13:40
0Xzgfhow1ys
Ja dzisiaj przegoniłem sprzęta. Trochę z konieczności, bo kolejka się zbiesiła a miałem ważne spotkanie w dzielnicy, gdzie zaparkowanie katamaranu to miszon impossibru. Fajnie się nawet jeździ, chociaż powietrze wiejące na zatoki jeszcze nieco za chłodnie. Szczególnie jak się trzeci dzień smarka i kicha. Na to wiza przyznana :)
Boryszuk
27-02-2014, 18:48
Ja miałem po pracy Kawę przewietrzyć ale ostatnie 3 godziny w firmie spędziłem na dworze nadzorując ewakuację. Oczywiście musiało wtedy też zacząć padać...
Ja wczoraj jakies 70km... po lesie.. ybr'ką ;)
Boryszuk
04-03-2014, 00:41
Jak duże szkody może wyrządzić zmiana biegów bez sprzęgła?
Lena&TheShadow
04-03-2014, 00:42
Umiejętna... żadnych.
Boryszuk
04-03-2014, 00:49
No to ćwiczymy dalej. W górę sprawa jest prosta, w dół trochę gorzej. Na szczęście sprzęt stoi już pod domem a nie u znajomego w szopie ;-)
To jest w gore latwo sie nauczyc bez sprzegla, jak juz ogarniesz to doloz do tego lekkie rozluznienje sprzegla - tak z centymetr dwa nacisniecia klamki, wtexy jest super. No chyba ze startujesz naprawde ostro wtedy warto sprzeglo pominac w ogole, tyle ze zysk jest naprawde niewielki lepiej sie nauczyc dobrze startowac a to juz niezla sztuka.
W dol zawsze ze sprzeglem szkoda skrzyni. Dwie juz wymienialem u takich co sie chcieli koniecznie nauczyc.
Sent from my ALCATEL ONE TOUCH 6033X using Tapatalk 2
Rafał_Sz
04-03-2014, 08:27
Jak duże szkody może wyrządzić zmiana biegów bez sprzęgła?
Masz skrzynię bez synchronizatorów. Spróbuj pewnego patentu, mianowicie przy zmianie biegów wciskaj klamkę tylko troszkę, tak centymetr powyżej luzu sprzęgła. Zobaczysz jak gładko i cicho wchodzą biegi, zdecydowanie lepiej niż przy pełnym wysprzęgleniu. Sam to wyczujesz.
Lena&TheShadow
05-03-2014, 12:30
c.d z motoryzacji...
Rzeczywiście, powód do dumy i chwalenia się na forum.
Śmieszy mnie to gdyż na motocyklu jeżdżę od ponad 25lat i uwierz mi, umiem jeździć.
Ty jeszcze mało wiesz. Jakbyś zobaczył mojego byłego chłopaka, który pełną rurą szedł w zakręcie na hondzie cr500 a miał na sobie klapki motylki i kąpielówki z czego jedną ręką prowadził motocykl a drugą pilnował fajka w zębach to byś zrozumiał, że miałam fajne towarzystwo. Pan Cień miał pierwszy stukonny motocykl w Warszawie a było to lat temu ho ho ho. Kurcze, tyle wolności w motocyklizmie ile myśmy mieli to wy już mieć nie będziecie.
robin102
05-03-2014, 12:38
...szedł w zakręcie na hondzie cr500 a miał na sobie klapki motylki i kąpielówki z ... Czyli jak to mówi dzisiejsza nieopierzona młodzież motocyklowa jechał na zdrapkę :D Kiedyś tak można było bo następny pojazd mechaniczny nawet w centrum Warszawy był o kilkaset metrów od nas :) piękne to czasy były.
Boryszuk
05-03-2014, 12:52
Śmieszy mnie to gdyż na motocyklu jeżdżę od ponad 25lat i uwierz mi, umiem jeździć
Rozumiem, że 25 lat na motocyklu zmieniło Twoją skórę w tytanową skorupę. Przykład, który podałaś nie sprawia, że jestem pod wrażeniem. Wręcz przeciwnie, świadczy o głupocie. Bo najwięcej dobrych motocyklistów/pływaków/pilotów/skoczków spadochronowych jest na cmentarzach. Tym co trzyma resztę przy życiu jest połączenie umiejętności, szczęścia i strachu przed przekroczeniem granicy.
piękne to czasy były.
Szkoda, ze większość moich znajomych, którzy korzystali z tej wolności na jednych z pierwszych (no bo przecież ten pierwszy był jedyny) litrach dawno już wśród nas nie ma.
Sądzę jednak, że to nieciekawy OT będzie, więc może sobie darujmy.
Boryszuk
05-03-2014, 13:04
Sądzę jednak, że to nieciekawy OT będzie, więc może sobie darujmy.
Też się tego obawiam. Ja sobie daruję bo i tak do swojego zdania nie przekonam.
robin102
05-03-2014, 13:52
Szkoda, ze większość moich znajomych, którzy korzystali z tej wolności na jednych z pierwszych (no bo przecież ten pierwszy był jedyny) litrach dawno już wśród nas nie ma.
Moi wszyscy są :) mimo, ze wielu z nas wyczynowo jeździło też. Może dawniejsi motorzyści mieli trochę inne spojrzenie na świat, na innych uczestników ruchu którego było mniej bez dwóch zdań. Motocykle były wolniejsze- słabsze i jak ktoś dosiadał np takiej kawy Z 750 czy ileś tam to miał już za sobą motorynkę, jawkę 50, MZ 15), Mz 250, CZ 350 ! :) a dziś na 100 konna sześćsetkę porywa się maturzysta który wcześniej jeździł na deskorolce albo w komputerze na jakiejś gierce.
Oczywiście. Całe szczęście, że zrobili stopniowane prawko. U mnie po komarkach był przeskok na Junaka, co biorąc pod uwagę, żem nieduży i miałem wtedy 12 lat też było zachowaniem dość brawurowym :) Inna sprawa, że nie osiągał on setki poniżej trzech sekund. Zasadniczo, to setki nie osiągał w ogóle.
robin102
05-03-2014, 14:53
. Zasadniczo, to setki nie osiągał w ogóle. O Panie w uszach świst, w du.. gwizd, a na zegarze 115 km na godzinę w moim Junaku się pojawiało, a miałem wtedy 15 lat :D może dlatego był szybszy :)
Dziwne prawko kiedyś dawali od 16 roku życia i tyle młodych ludzie nie ginęło, a sam miałem jeszcze gile pod nosem w wieku 16 lat i na motorze się jeździło, że ho ho :)
Ale jak sam wspomniałeś, to były zupełnie inne motocykle. Słabe przyspieszenia powodowały, że na przeważającej większości odcinków jechało się duuużo wolniej. Teraz przeciętnym sprzętem przed kolejnym światłami/zakrętem ma 200. A fizyka ta sama.
Hałabała
05-03-2014, 15:07
ja posiadam od dwoch lat junaka 122 jeszcze w tym roku maszynki nie ujeżdzałem ale jak dojdzie do tego momentu to dodam ujecie jakieś urocze i ponętne:D
Moi wszyscy są :) mimo, ze wielu z nas wyczynowo jeździło też. Może dawniejsi motorzyści mieli trochę inne spojrzenie na świat, na innych uczestników ruchu którego było mniej bez dwóch zdań. Motocykle były wolniejsze- słabsze i jak ktoś dosiadał np takiej kawy Z 750 czy ileś tam to miał już za sobą motorynkę, jawkę 50, MZ 15), Mz 250, CZ 350 ! :) a dziś na 100 konna sześćsetkę porywa się maturzysta który wcześniej jeździł na deskorolce albo w komputerze na jakiejś gierce.
czyta, "gazety" moto i forum, a tam wyławia najważniejszą informację, że nie ma co zaczynać od motocykla poniżej 500, bo TO NIE JEDZIE :(
co do stopniowania prawo jazdy jestem przeciwny w tej formie jaką ustalono - TO DUŻO WIĘCEJ SZKODZI NIŻ POMAGA
czyta, "gazety" moto i forum, a tam wyławia najważniejszą informację, że nie ma co zaczynać od motocykla poniżej 500, bo TO NIE JEDZIE :( ...
Zacytuj tę gazetę moto.
...co do stopniowania prawo jazdy jestem przeciwny w tej formie jaką ustalono - TO DUŻO WIĘCEJ SZKODZI NIŻ POMAGA
Jak szkodzi ?
Też jestem ciekaw, w dojczlandii się sprawdza.
pierwszy z brzegu cytat
"Wszelkiej maści ćwiartki z oczywistych względów zostawmy ośrodkom nauki jazdy, przejdźmy lepiej od razu do prostych 500. rodem z Japonii"
z MOTOCYKLE>ONET
szkodzi, bo system jest na zasadzie "coś zrobiliśmy", a przy okazji zarobimy ...
Od początku (tak jak już pisałem), szkolenie najlepiej zacząć jak najwcześniej, tu mi chyba przyznacie rację :), dzięki "porcjowaniu dokumentów upoważniających do posługiwania się danym jednośladem", więc mam prawo jazdy AM, chwała, że dbają o dzieciaków, tylko przed wprowadzeniem tego dokumenty obowiązywała karta motorowerowa, koszt egzaminu ok 35-40 zł, teraz mam PRAWO JAZDY AM koszt ok 900-1000 zł !!!, czyli pojęcie "motorowerzysty" przestało istnieć, wystarczy się dowiedzieć w najbliższym punkcie egzaminacyjnym lub szkole jazdy ile dzieciaków "robi" te uprawnienia, a ile robi to widać po likwidacji punktów sprzedaży motorowerów, przecież ze względu na bezpieczeństwo dzieciaki mają być dobrze wyszkolone !!!, jednocześnie po ukończeniu 18 roku życia mogę sobie jeździć motorowerem BEZ ŻADNYCH uprawnień i nikt mnie nawet nie próbuje sprawdzić czy wiem co oznacza znak STOP !!!.
No to dbają o naszych 16-18 lat, chwała im za to, czyli ograniczona pojemność, moc - jestem za tym jak najbardziej, młodzieniec idzie na kurs, zaczyna się uczyć jeździć (bo- czytaj powyżej, motoroweru nie miał), zdaje egzamin i pierwsze szlify ma na stosunkowo lekkim pojeździe, fak, że w czasie kursu nigdy nie przekraczał 50km/h, ale przy odrobinie rozsądku będzie jeździł *szkoda, że nie nauczył się skręcać i hamować na motorowerach :(, ale to można nadrobić.
Skończył 18 lat i ....... (o to mam największe pretensje, czyli do osób które to rozwiązanie uznały za jedynie słuszne, a nie ma wiele wspólnego z bezpieczeństwem, a wprost przeciwdziała jemu) ZAPISUJE SIĘ NA KURS !!!, nie jest istotne, że posiada niższą kategorię, zaczyna się szkolenie od 0, czyli "gdzie jest sprzęgło" i znów ten sam slalomik, fakt, że na troszkę cięższym motocyklu (choć nie koniecznie), znów jeździ po mieście 50km/h, aby znów zdawać egzamin na tej samej trasie. Fakt, że w między czasie nauczył się sam jazdy i łatwiej będzie mu opanować cięższy motocykl
No i czekamy parę latek i możemy zrobić "pełne" prawo jazdy :) , przy odrobinie szczęścia poruszamy się na jednośladzie już 6 lat i znów slalomik, miasto 50km/h (na tym samym motocyklu) - PARANOJA !!!
zrobiliśmy 3 kursy, to jest co najmniej 3000 zł, za jazdę bez odpowiedniej kategorii prawa jazdy to (jeśli się nie mylę 300zł), w ciągu ostatnich 13 lat kontrolowano mnie 2 razy (ponoć miałem pecha)
teraz pytanie - czy te kategorie COKOLWIEK zmieniają w kierunku bezpieczeństwa, przecież mogę mieć po ukończeniu 24 lat "lytra", jako pierwszy motocykl ?, a po ukończeniu 18 lat mogę sobie kupić (na pewno będzie taniej) rozklekotane BMW, które ma ok 200kM (samochód)
Co prawda czekam na lepsza pogode ale przyprowadzilem sprzeta od kumpla gdzie zimowal. Mialem zamiar zrobic na spokojnie serwis wiosenny, ale wychodzi mi ze jednak szewc nie chodzi boso, bo nie mam co przy nim robic. No to czekam na 16 plus stopni, teraz mozna sie przemiescic w srodku dnia ale do frajdy z jazdy to jeszcze chwilka.
Sent from my ALCATEL ONE TOUCH 6033X using Tapatalk 2
Jak duże szkody może wyrządzić zmiana biegów bez sprzęgła?
uwalisz skrzynię w końcu....
kup sobie shift lepiej....a jak masz sprzęgło to je używaj...po co je eliminować...
Kiedyś jeździłem wyczynowo i interesowało mnie aby silnik wytrzymał do końca biegu (skrzynią i sprzęgłem się nie przejmowałem :)), teraz dbam o to, z prostego względu, - szkoda mi sezonu i kasy, na ewentualne naprawy i przestoje, wiem, mam do lansy -10 :(
Dziś frajda byłą :), motonitki i dzień kobiet w siodełku, wrażenia niezapomniane i pal licho te +16 ;)
masz sprzęgło to je używaj...po co je eliminować...
Też się zastanawiam.
Jest sprzęgło, to się go używa. I tyle.
Boryszuk
09-03-2014, 11:14
Też się zastanawiam.
Jest sprzęgło, to się go używa. I tyle.
Docelowo chcialbym jezdzic na czyms bardziej sportowym, moze nawet sprobowac swoich sil w szybszej jezdzie po torze. Przez zime sporo czytalem i ogladalem filmow na YT i w wielu miejscach mowa jest o zmianie biegow bez uzycia sprzegla. Moze chodzi o szybkosc zmiany biegow? Moze o staly ciag do przodu nie przerywany zmianami biegow? Przy hamowaniu do zakretu mniejsze szanse zablokowania tylnego kola? Nie wiem, ucze sie. Dlatego zapytalem o ewentualne szkody.
Teraz inny temat, mianowicie buty. Kupilem sobie w listopadzie skorzane kurtke i spodnie. Spodnie przy kostce sa dosc ciasne wiec nie opinaja mi sie na butach (teraz mam takie (http://img.motoraccs.co.uk/ebay/mandp/stuntboot1508.jpg)buty). Przymierzalem buty za kostke, ktore pasowalyby mi do kompletu (RST) ale sa one strasznie ciasne na lydce. Nie ma szans zebym wcisnal tam nogawke bo musialem zalozyc but o rozmiar za duzy zeby zapiac zamek. Potrzebne mi sa zatem buty albo z krotkim zamkiem albo z natury szersze na gorze. Gosc w sklepie zachwalal Alpinestarsy, ze one zawsze sa szerokie, ze RST zawsze sa ciasne ale nie mial mojego rozmiaru zeby przymierzyc. Macie jakies porady? Moze zle szukam, moze to jakis konkretny typ buta musi byc? A moze to rzeczywiscie niektore marki sa luzniejsze w lydce. Moze jakis konkretny model buta ma odpowiednie rozwiazania?
- istnieje coś takiego jak quickshifter
- jeśli się dobrze orientuję to kombi skóra "dział" jak jest przy ciele, więc buty na kombi :)
ps: to nie buty tylko buciki :)
(teraz mam takie (http://img.motoraccs.co.uk/ebay/mandp/stuntboot1508.jpg)buty).
Żart?
Ty się zastanawiasz nad sportowym oszczędzaniem dziesiątych części sekundy na zmianie biegów a w kapciach jeździsz?
Boryszuk
09-03-2014, 12:42
Żart?
Ty się zastanawiasz nad sportowym oszczędzaniem dziesiątych części sekundy na zmianie biegów a w kapciach jeździsz?
Adam, kurde. Nie badz upierdliwy. Widzisz, ze zbieram wiedze i kompletuje graty? Pierwszy komplet ciuchow kupilem niedrogi zeby moc go w razie czego bez zalu wyrzucic. Teraz kupuje sprzet troche lepszy stad skory i rozgladanie sie za butami.
Lena&TheShadow
09-03-2014, 12:48
Moim zdaniem takie mają sens
http://www.daytona.de/index.php?page=813
Powiedzmy, że na sportowych się nie znam.
Docelowo chcialbym jezdzic na czyms bardziej sportowym, moze nawet sprobowac swoich sil w szybszej jezdzie po torze. Przez zime sporo czytalem i ogladalem filmow na YT i w wielu miejscach mowa jest o zmianie biegow bez uzycia sprzegla. Moze chodzi o szybkosc zmiany biegow? Moze o staly ciag do przodu nie przerywany zmianami biegow? Przy hamowaniu do zakretu mniejsze szanse zablokowania tylnego kola? Nie wiem, ucze sie. Dlatego zapytalem o ewentualne szkody.
jesli chcesz coś bardziej sportowego to jedynym wyjściem jest...to kupić...
w swoim możesz jeszcze....
flash ECU
shift
TRE
wszystko bez szkody dla moto a da znacznie więcej niż dziesiętne sekundy ;)
Moim zdaniem takie mają sens
http://www.daytona.de/index.php?page=813
Powiedzmy, że na sportowych się nie znam.
Też polecam - sam jeżdżę w Daytonach. Typowo sportowy strój jest bardzo niewygodny do jazdy na co dzień. Tak samo zresztą jak sportowy motocykl - godzina dwie jazdy i człowiek ma dość. Najlepszym rozwiązaniem jest posiadanie kilku moto i kompletów ciuchów. To tak jak z gitarami - dobremu gitarzyście wystarczy "jeszcze tylko jedna".
Na co dzień to, moim zdaniem, zdecydowanie tekstylny kombinezon. Może nawet dżinsy motocyklowe i wtedy kurtka może być ze skóry, ale nie sportowa. Na tor, to wiadomo - kokon skórzany z garbem, ale ulica to nie tor.
nie wiem, może ja jakiś inny jestem, mam jedno moto i kilka kurtek, spodni i kilka par obuwia, nie wspominając o rękawicach, kaskach itp - i chyba nie ma tu opcji uniwersalnej mimo, że jeżdżę chopperem ;)
ps - ale na takie trzewiki chyba bym się nie odważył, no już taki ostrożny jestem ;)
teraz jest jeszcze końcówka wyprzedaży i naprawdę tanio można spróbować jeszcze kupić coś rozsądnego (poprzednie modele) za bardzo rozsądne pieniądze - choć to już naprawdę końcówka tych dobrych cen
Boryszuk
09-03-2014, 19:39
Też polecam - sam jeżdżę w Daytonach. Typowo sportowy strój jest bardzo niewygodny do jazdy na co dzień
Jednoczęściowy owszem (tak przypuszczam i opierając się na tych przypuszczeniach takowego nie kupiłem). Ale dwuczęściowy komplet spinany zamkiem jest świetnym rozwiązaniem. Ja dziś od rana w takim śmigam i jest bajerancko. W czasie jazdy ok , w kawiarni na słoneczku też się nie spociłem. Latem pewnie będzie gorzej ale przy 30 stopniach to we w wszystkim będzie ciepło.
Witam,
Moja kobietka na dzień kobiet zakomunikowała "nie chcę żadnych chwastów czy innych dupereli - idź odpal moto polatamy..." ;-)
Wczoraj 260km, dzisiaj jakoś 200 ;-)
Pozdrawiamy LwG!
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.autokacik.pl/files/287579412-DSCF0447.jpg)
i nasz "moplik"
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.autokacik.pl/files/287579412-DSCF0453-2.jpg)
Jednoczęściowy owszem (tak przypuszczam i opierając się na tych przypuszczeniach takowego nie kupiłem). Ale dwuczęściowy komplet spinany zamkiem jest świetnym rozwiązaniem.
Jednoczesciowka jest niewygodna jak zsiadasz, ale w czasie jazdy jest mega wygodna. No i zazwyczaj jednoczesciowki sa mocno perforowane wiec musi byc naprawde upal zeby sie nie dalo jezdzic. Za to jesienia nic nie pomaga jest zimno ;) specjalnie kupilem bielizne termoaktywna z membrana na cyckach i tez niewiele lepiej.
Wysłane z mojego GT-I9100 przy użyciu Tapatalka
ja właśnie kupuję Brubecka extreme merino.... zobaczymy jak się sprawdzi na moto
Rafał_Sz
11-03-2014, 11:09
Vc5KwG59tTU
Nie wiem jak u Was, ale ja mam na termometrze 16 stopni. Chyba sie skusze na krotki spacer po Warszawskich ulicach.
Tak BTW to 16 stopni w okolicach 'pierwszego dnia wiosny' to chyba pare ladnych lat nie bylo.
Wysłane z mojego GT-I9100 przy użyciu Tapatalka
Ja w tym roku sezon rozpocząłem w lutym.
Dzisiaj też jeżdżę.
Ja w tym roku sezon rozpocząłem w lutym.
Dzisiaj też jeżdżę.
Każdy marznie kiedy lubi ;-)
Ja nie lubię, a w perforowanym sportowym kombiaku to zimno jest.
Texy mam, ale używam z niechęcią, dobre kombi dopiero daje mi komfort jazdy.
Po zachodzie rzeczywiście wychłodniało. Trzy godzinki na moto, bardzo miło spędzony czas. Dziś tylko trzech kierowców chciało mnie zabić, za to jeden ogromną spycho-koparką :)
Lena&TheShadow
11-03-2014, 22:44
Ja w tym roku sezon rozpocząłem w lutym.
Dzisiaj też jeżdżę.
Były takie lata, że nie kończyłam sezonu :-).
Oponę tylną mam do wymiany. Męczarnia z postawieniem motocykla na koło bo mi się opona ciągle ślizga, zero przyczepności. Ale ładnie driftem idzie :D
Robert_P
12-03-2014, 11:01
Każdy marznie kiedy lubi ;-)
Albo ubiera się tak że nie marznie :) i cieszy się wczesnym sezonem ...
sokolnik
12-03-2014, 23:47
w Olsztynie piękna pogoda w tym tygodniu... motocykle wyjechały na ulicę. Niektóre piękne maszyny :)
Wczoraj polatałem na skuterku :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i67.photobucket.com/albums/h310/Marek_M/SW-T400/smallergo_zpse9723704.jpg)
... a dzisiaj na Triumph'ie :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i67.photobucket.com/albums/h310/Marek_M/T-Bird/small_zps7a477e8c.jpg)
Szkoda, że od jutra pogoda ma się popsuć :(
ja dziś z długim przodem, a jutro na skuterku ;)
ps: jak to załatwiłeś z żoną, że masz solówkę ?
...ps: jak to załatwiłeś z żoną, że masz solówkę ?
Jazda na moto, to nie jej bajka.
Jazda na moto, to nie jej bajka.
moja też tak mówiła przez 20 lat :), teraz oparcie, ciuchy, byty i to jeszcze jakie ma wymagania - kolorystyczne ;)
ps: i chyba w tym roku przejadę przez Gdańsk w drodze na Hel, choć już tam byłem ze "starszym" potomkiem
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/0084-2.jpg
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-HsWmCq6ZrTs/SII1mrD0wXI/AAAAAAAAANA/WU0O-y919EE/s640/0084.jpg)
i tradycyjnie tam też nas zmoczyło
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/0085-2.jpg
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-27pytANUZLI/SII1pbzdgWI/AAAAAAAAANI/_f37WJZjc8I/s640/0085.jpg)
mike ferrero
15-03-2014, 13:56
500 km w tym roku już za mną
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/307849932d38425amed-2.jpg
źródło (http://www.fotosik.plotosik.pl" target="_blank" style="text-decoration: underline;">http://www.fotosik.pl)
Pozdrawiam Wszystkich.
ja dobrze widzę to GUTEK, troszkę egzotyka na naszym rynku ;)
mike ferrero
15-03-2014, 17:21
Tak- California 1100. No, nie taka znowu egzotyka, Klub zrzesza sporo ludzi. To nie plastik fantastik.
Boryszuk
15-03-2014, 18:52
Klub zrzesza sporo ludzi. To nie plastik fantastik.
Wszyscy zadufani w sobie?
Ja dziś 250 nawinąłem.
To i ja witam wszystkich :)
Mam na imię Mariusz, mam 16 lat, jeżdżę zwykle na starych motocyklach :)
Nie otwieram nowego wątku, spytam tutaj: mam kategorię AM, czy jeśli chciałbym zrobić kategorię A1 muszę zdawać cały kurs? pytam bo WSK w idealnym stanie się kurzy :)
Wszyscy zadufani w sobie?
Ja dziś 250 nawinąłem.
może nie zadufani, ale lubiący i ceniący tradycję .... coś jak u nas wielbiciele analogów (czy oni są też zadufani w sobie ?)
ps: akurat MG jest jedną ze starszych istniejących firm motocyklowych
Boryszuk
16-03-2014, 07:04
może nie zadufani, ale lubiący i ceniący tradycję ....
Ależ tradycję można cenić nie wyśmiewając innych. Plastik fantastik' to, w moim odczuciu, dość pejoratywne określenie.
no bo jeszcze jesteś "króciutko" na "rynku motocyklowym", rynek zawsze był podzielony, na "plastkik fantastik, armatury, taplających się w błocie, kiblarzy, turystów, złomiarzy i oczywiście harleyowców jako osobna klasa :), a obrażały się tylko osoby z jakimś kompleksem dotyczącym własnego "sprzęta", niestety w tym gronie docinki to normalka, to troszkę właśnie tworzy koloryt tego grona :), więc więcej luzu do siebie i innych
na pewno przy bliższym spotkaniu z mike ferrero przy pifku, też byśmy mieli małą dyskusję ;), czyli włoszczyzna konta japonia i dyskusja trwała by na pewno bardzo długo ;) i była baaardzo owocna (w kolejne kapsle)
mike ferrero
16-03-2014, 11:24
Ja naprawdę byłem bardzo daleki od "wyśmiewania" i obrażania kogokolwiek w tym gronie. Wypowiedzią chciałem podkreślić moje trwające od dziesięcioleci zamiłowanie do old timerów. To, że jak siadam na niego to czuję, że on "żyje" delikatne wibracje na lusterkach, drżenie chwytów, klang silnika, nawet to że ludzie się za maszyną oglądają, inni koledzy motocykliści na stacji benzynowej np. podchodzą i oglądają- to naprawdę bardzo miłe uczucie i nie ma nic z wywyższania się. Jeśli ktoś poczuł się urażony , to przepraszam.
Boryszuk
16-03-2014, 11:45
No to mozemy isc na piwo ;)
Lena&TheShadow
17-03-2014, 09:59
mike ferrero gratuluję motocykla. MG poważnie traktuje swoje motocykle. Świetne zawieszenia, hamulce.
mike ferrero
17-03-2014, 20:27
Boryszuk
∏∱ko zawsze, bo nigdy nie odmawiam- nawet jak jest mróz.
Lena&TheShadow
Dzięki za uznanie. To co napisałeś, to prawda. Do zobaczenia na trasie- tylko........ jak ja Was poznam? ;-)
Boryszuk
17-03-2014, 20:48
Ja bede jechal po zlej stronie! ;)
mojego cienia NA PEWNO poznasz :)
RaV_Zory
21-03-2014, 19:25
Pytanie do Was!!! Może ktoś zna jakieś sklepy internetowe gdzie można kupić pocket bike? Mam zamiar kupić młodemu. A może ktoś ma jakiś sprawdzony model? Chodziło by mi o jak najniższe osadzenie siedzenia.
mike ferrero
22-03-2014, 19:27
Ostatnio widziałem dla "młodego" coś takiego :
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/ba237b8df1c1d453med-2.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl);)
RaV_Zory
22-03-2014, 21:03
Niezłe ale mam podejrzenie że chyba nie ogarnie ;)
Cześć. Kilka dni temu dołączyłem do forum ponieważ nabyłem N7k. W sezonie ujeżdżam Yamahę Dragstar 1100. Chcę połączyć dwie przyjemności - jednoślad i fotografia.
LWG!
Wczoraj zrobiłem pierwsze testy kamerki Sony na kasku.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.galerieallegro.pl/zdjecia/z321/3217422/big/5.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.galerieallegro.pl/zdjecia/z321/3217422/big/2.jpg)
Lena&TheShadow
23-03-2014, 15:03
Ech tęsknię za takim osiołkiem do szwendania się. Muszę sprzedać tego swojego klamota i kupić jakieś stare enduro.
Coś takiego ?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i67.photobucket.com/albums/h310/Marek_M/2_zpsa3d18ebc.jpg)
Lena&TheShadow
23-03-2014, 23:13
Nieee... XT600 to tańcząca galareta, to już wolałabym TT600 ze względu na lagi.
Osiołka (DR650dakar) już kiedyś miałam i pluję sobie w brodę, że sprzedałam.
RaV_Zory
29-03-2014, 23:22
13 kwietnia otwarcie sezonu na Jasnej Górze. Ktoś z szanownego forum się wybiera?
Rafał_Sz
02-04-2014, 13:53
Jasna Góra mi nie po drodze. Wolę inne góry. :)
xXsUyDj7Al0
Żeś się chłopie przestrzelił :)
Jak sobie przypomnę niektóre ubiegłoroczne posty i porównam z aktualnymi, to niezłą dwubiegunówke tu mamy :) :) :)
Rafał_Sz
02-04-2014, 16:49
Bo szkoda życia na pierdoły. Cała naprzód, jeńców nie biorę. ;)
Boryszuk
02-04-2014, 19:39
Żeś się chłopie przestrzelił :)
Jak sobie przypomnę niektóre ubiegłoroczne posty i porównam z aktualnymi, to niezłą dwubiegunówke tu mamy :) :) :)
Bo w zyciu pewne sa tylko smierc i podatki. ;)
Boryszuk
04-04-2014, 12:37
A jakby tak zmienić tylną oponę to na jaką? Jazda tylko po asfalcie, nie zawsze suchym, głównie solo, z naciskiem na szybkie pokonywanie zakrętów. Według internetów rozmiar to 160/60/ZR17 ale zastanawiam się czy można założyć szerszą żeby móc niżej zejść (w chwili obecnej zostało mi ok 10mm nieużywane z obu stron).
tam - możesz dać szerszą i na pewno będziesz się "bardziej składał" co nie jest jednoznaczne z szybszym pokonywaniem zakrętów, bo troszkę się zmienia geometria zawieszenia :)
A jakby tak zmienić tylną oponę to na jaką? Jazda tylko po asfalcie, nie zawsze suchym, głównie solo, z naciskiem na szybkie pokonywanie zakrętów. Według internetów rozmiar to 160/60/ZR17 ale zastanawiam się czy można założyć szerszą żeby móc niżej zejść (w chwili obecnej zostało mi ok 10mm nieużywane z obu stron).
Nie zminiaj! Zmienia sie geometria, szansa ze bedzie lepiej jest minimalna najpewniej bedzie gorzej. 10mm to jeszcze duuuzo, opone mozna 'zamknac' tak zeby nie zostalo ani milimetra.
Sent from my GT-I9100 using Tapatalk
foto4deg
05-04-2014, 13:51
O
Dziwne prawko kiedyś dawali od 16 roku życia i tyle młodych ludzie nie ginęło
Jakby się przepisowo jeździło...
Kto w Wielkopolsce "wykasuje mi service" w BMW R1200R ?
mormonikon
05-04-2014, 17:10
ach te komputery..w moim trampku nic takiego się nie wy.. . jeżdżę na czuja .transalp 1988 i nie daje się zajeżdzić. po zużyciu oleju i wg licznika to 190-210.0 km, jedyne co to wałek zdawczy 50% lagi zużyte a tylny amor daje w [...]. pozdrawiam moto-foto.
Panowie opony na szersze to mozna do czopera zminiac a nie to sciga czy do streeta
ja nie wiem dlaczego w Polsce panuje taka moda czy to motory czy auta wklada sie jakie chce
mojej kuzynce na slasku to astry w firmie z oponami tez wlozyli na przod wysokos 60 na tyl 65 przy takim samym rozmiarze i zadzwonilem zj....lem towarzystwo i szybko sprzedali jej 4 takie same
Ja zmieniłem przednią z 110 na 120 i mam wrażenie, że jest nieco lepiej. Też nie widzę sensu poszerzania tyłu, u mnie mechanior zaproponował taki myk z przednią, bo zmniejsza się wtedy różnica przód/tył i nieco lepiej się prowadzi. Choć może to być tylko wrażenie :)
Ja zmieniłem przednią z 110 na 120 i mam wrażenie, że jest nieco lepiej. Też nie widzę sensu poszerzania tyłu, u mnie mechanior zaproponował taki myk z przednią, bo zmniejsza się wtedy różnica przód/tył i nieco lepiej się prowadzi. Choć może to być tylko wrażenie :)
im mniejsza różnica pomiędzy tylną i przednią to lepsza geometria i nie ma potrzeby aż tam mocnego składania - szerokość tylnej, to konieczność przeniesienia mocy, oczywiście z przednią nie ma co przesadzać, bo nasze barki mogą nie dać rady ;)
Boryszuk
07-04-2014, 13:53
Ale ja mowiac o szerszej oponie mialem tak naprawde na mysli bardziej 'zawinieta' czyli pozwalajaca bardziej sie polozyc. Chociaz zastanawiam sie czy nie przeskalowac sobie licznika na kilometry bo jednak, jak sie chwile zastanowic, nie jezdze powoli... Bardziej musze popracowac nad pewnoscia siebie i plynnoscia w zakretach. A kiedy to juz opanuje to kupie cos bardziej sportowego. ;)
Rafał_Sz
08-04-2014, 10:20
Dojeżdżasz do rantu opony? jeśli masz na kapciu jeszcze kawałek zakurzonej, nieużywanej powierzchni, to bym nic nie zmieniał, tylko trenował pochył. Też o zmianie laczka myślałem. Kiedyś. Teraz granicę przechyłu wyznacza mi tarcie podnóżkiem o asfalt. Tak, wiem. Kiedyś się zdziwię. ;)
Boryszuk
08-04-2014, 11:24
Daleko nie ma ;) Juz kiedys przypadkowo butem przytarlem o asfalt, od tego czasu automatycznie zawijam stope do srodka ;) W sobote jade na tor, zobaczymy czy uda mi sie dojsc do konca opony :)
Na torze to prawdopodobnie zamkniesz. Ja jeżdżę spokojnie, ale na kilku "ślimakach" przy mostach/wiaduktach można przy niedużej prędkości zamknąć gumę :) Pytanie tylko, czy jest to wyznacznikiem czegokolwiek. Kiedyś, za MZtkowo JAWA'owych czasach, to się siadało jako pasażer i na zakręcie prostowało, albo nawet w przeciwna stronę wychylało :) Nie tylko zamykało się wtedy oponę (jak Chuck Norris, bo wtedy bezrantowe były) ale nieomal silnikiem szorowało :)
Boryszuk
10-04-2014, 20:10
Dojeżdżasz do rantu opony
Daleko nie ma
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-photos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-0/10253811_10201118194550858_2175270663461649390_n.j pg)
Muszę popracować nad utrzymaniem prędkości w zakręcie bo często znosi mnie do osi jezdni bardziej niż planuję.
Hasło - przeciwskręt. Służy też do korygowania toru.
Boryszuk
10-04-2014, 20:21
Wiem, używam właśnie do tego (po Twojej zresztą radzie). Chociaż kiedy znosi mnie do środka to odkręcam trochę manetkę.
....... Chociaż kiedy znosi mnie do środka to odkręcam trochę manetkę.
i wtedy następuję efekt prostujący, dlatego nie masz możliwości zamknięcia opony (tylko po co?),
Kurde, chyba nie znam konkretnej rady. Trzeba możliwie świadomie kontrolować to, co się robi. Popróbuj "na pusto", jak masz spokojny łuk, pomanewruj gazem, połącz to z kierownicą, delikatnymi balansami ciała. Ja takie korekty robię na wyczucie, więc nie wiem jak. Dla mnie bardzo pomocna, lata temu, była rada, żeby patrzeć tam, gdzie chce się jechać (czy to przy złej linii, czy przy poślizgu), dużo łatwiej wtedy koordynować resztę. Jak patrzy się w stronę zagrożenia, to często się w nie wpada.
A ja zaproponuję więcej gazu ( przez cały zakręt płynnie odkręcać manetkę). A najlepszy będzie kurs jazdy motocyklem! Kilka godzin na torze pod okiem instruktora da Ci tysiąc razy więcej niż czytanie forów ;)
Boryszuk
10-04-2014, 20:28
Wolę nie zamknąć opony niż pocałować nadjeżdżający samochód ;-) Generalnie moim celem nie jest zamknięcie opony tylko szybsze pokonywanie zakrętów. Gumę za jakiś czas będę musiał tak czy inaczej zmienić więc zapytałem z myślą o przyszłości. Ja jeżdżę ledwo of zeszłego sezonu więc wielu rzeczy po prostu nie wiem. Nie siedzę też na forach motocyklowych żeby czytać teorię, Wy jesteście dla mnie w sumie jedynym źródłem informacji.
Boryszuk
10-04-2014, 20:32
Kurde, chyba nie znam konkretnej rady. Trzeba możliwie świadomie kontrolować to, co się robi. Popróbuj "na pusto", jak masz spokojny łuk, pomanewruj gazem, połącz to z kierownicą, delikatnymi balansami ciała. Ja takie korekty robię na wyczucie, więc nie wiem jak. Dla mnie bardzo pomocna, lata temu, była rada, żeby patrzeć tam, gdzie chce się jechać (czy to przy złej linii, czy przy poślizgu), dużo łatwiej wtedy koordynować resztę. Jak patrzy się w stronę zagrożenia, to często się w nie wpada.
Nie no, ja nie mówię o tym, że się przewracam w zakręcie albo szoruję po żywopłocie. Ja mówię o tym, że nie umiem jeszcze za każdym razem stuprocentowo dopasować prędkości do zakrętu.
A ja zaproponuję więcej gazu ( przez cały zakręt płynnie odkręcać manetkę). A najlepszy będzie kurs jazdy motocyklem! Kilka godzin na torze pod okiem instruktora da Ci tysiąc razy więcej niż czytanie forów ;)
Ja myślę, że kolejny sezon da mi dużo doświadczenia. Na zaawansowany kurs też się wybieram ale jeszcze nie czuję się na siłach. Za cienki w uszach jestem.
A ja myślę, ze utrwalisz, albo nauczysz się nowych, złych nawyków. Są źródła dobrej wiedzy o technice jazdy np. obie części Motocyklisty doskonałego (książka), Przyśpieszenie (twist of the wrist - książka i film). Najlepsze oczywiście kursy doskonalenia jazdy. Fora internetowe do nich nie należą. Nigdy nie wiesz kto siedzi po drugiej stronie, a każdemu tam wydaje się, że świetnie jeździ. Ktoś może mieć 20 lat doświadczenia i jeździć naprawdę słabo technicznie, może być ktoś naprawdę dobrze jeżdżący, ale nie potrafiący tego przekazać. Inny coś tam przeczytał, był nawet na szkoleniu, ale coś źle zapamiętał, coś innego źle zrozumiał i teraz tłumaczy. Wszyscy są naprawdę słabym źródłem informacji. W grę tu wchodzi zdrowie i życie.
Zamykanie opon na drogach publicznych to też kiepski pomysł, zwłaszcza, że z tego co piszesz zbyt pewnie to w zakręcie nie jedziesz. Można jechać szybciej w zakręcie mniej się składając.
Generalnie sterowanie motocyklem kończysz w chwili pochylenia się, gdy zaczynasz skręcać. Jeśli później musisz korygować tor jazdy, coś robisz źle (wykluczając zakręty o zmiennym promieniu skrętu).
Ktoś może mieć 20 lat doświadczenia i jeździć naprawdę słabo technicznie,
Ej, skąd mnie znasz? :)
Boryszuk
13-04-2014, 20:09
Muszę pozbyć się centralnej stopki... Wczoraj na torze mało się przez nią nie wyłożyłem...
na tor z centralem ????????????:shock::shock:
Boryszuk
18-04-2014, 18:34
Powiem Wam, że moto ma zdecydowanie kojące właściwości. Wszelkie problemy i utrudnienia, które obecnie w życiu próbują mnie zdusić w życiu osobistym przestają się liczyć w momencie zamknięcia szybki w kasku. Kolejny zakręt, kolejny jęk niezadowolenia. Bo przecież można było lepiej, szybciej, płynniej... Szerokości i przyczepności koledzy.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t31.0-8/10015073_10201163521444002_133174903295735379_o.jp g)
mormonikon
18-04-2014, 20:32
jeżdzicie może z pleczkiem i przy okazji nikonoujecie?czy nie?
Pleczkiem? Przy okazji fujikujemy, kompakcikiem.
Kolega przez jakiś czas jeździł na zlecenia GS1200 ze szpejami w kuferkach, to mu się obiektywy wykrzaczyły.
Borsuk - coś jest w tym, co piszesz. Jak człowieka szlag trafia, to się zastanawia - upić się, czy na moto...
A tak w ogóle, to po złej stronie zaparkowałeś.
Hasło - przeciwskręt. Służy też do korygowania toru.
Przede wszystkim służy do poprawy humoru :D
Jak cały motorcyk.
A, Borsuk, tak mi się jeszcze przypomniało, co do poszerzania tylnej opony. Im szerszy tył, tym mniejsza "zwinność", znaczy, że w zakręty ciężej złożyć (w uproszczeniu piszę).
Boryszuk
19-04-2014, 22:01
Przy okazji fujikujemy, kompakcikiem
Tym kompakcikiem co go w Lądku dziecku dałeś do obsługi? :-D
Ja zawsze kiedy nie wezmę aparatu to żałuję. Wczoraj i dzisiaj zabrałem i mam dość. Albo wyczaruję jakieś wygodne mocowanie albo kupię sobie maupkę. Na wakacje też się przyda.
Nie, szarpłem się, w kredycie, na x20...
Boryszuk
19-04-2014, 22:10
Ja może jak sprzedam kask to coś kupię. Lato idzie.
Edit :jeśli tu wrzucę zdjęcie i rozmiar to dostanę bananem po łbie? ;-)
Jak to tak, bez kasku będziesz jeździł?
Boryszuk
19-04-2014, 22:16
Dwa mam. Jeden to jednak nie mój styl. Wizualnie podoba mi się jak diabli ale do mojej jazdy się nie nadaje.
Tym kompakcikiem co go w Lądku dziecku dałeś do obsługi? :-D
Ja zawsze kiedy nie wezmę aparatu to żałuję. Wczoraj i dzisiaj zabrałem i mam dość. Albo wyczaruję jakieś wygodne mocowanie albo kupię sobie maupkę. Na wakacje też się przyda.
Już nie masz Samsunga Galaxy?
Boryszuk
19-04-2014, 22:25
Leży w szufladzie, teraz mam Nexusa 4.
Leży w szufladzie
Co się będzie biedactwo marnować. Przyślij, przygarnę jak własny.
Boryszuk
19-04-2014, 22:37
Miał mi służyć jako tracker kiedy jeżdżę na rowerze. Dlatego leży i się kurzy ;-)
PS chyba powinniśmy się do shouta przenieść z tą rozmową ;-)
Ja to powoli będę się do łóżka przenosił.
Muszę popracować nad utrzymaniem prędkości w zakręcie bo często znosi mnie do osi jezdni bardziej niż planuję.
Moze popracuj nad jej zmniejszeniem?
Boryszuk
20-04-2014, 09:13
Moze popracuj nad jej zmniejszeniem?
Wtedy bardziej znosi do środka.
Jak to tak, bez kasku będziesz jeździł?
Ten mi nie pasuje jednak...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/04/_1JPG-2.jpg
źródło (http://i.ebayimg.com/t/shark-raw-helmet-XL-lid-hat-open-face-goggles-mask-/00/s/NjY0WDEwMDA=/z/jP0AAOxy0x1TU8s3/$_1.JPG)
Wtedy bardziej znosi do środka
Ta odpowiedzia poprawiles mi humor na cale swieta!
Boryszuk
20-04-2014, 18:57
I'm here all week.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.