Zobacz pełną wersję : Motocyklisci na forum - ujawnij sie i przywitaj:-)
masz załatwione - w poniedziałek ...
wstępnie wygląda to tak
https://www.google.pl/maps/dir/Kie%C5%82cz%C3%B3w/Krynica+Morska/O%C5%9Brodek+Wypoczynkowy+%22B%C4%99sia%22,+Kolno/Czarna+G%C3%B3rna/Kie%C5%82cz%C3%B3w/@51.8182686,19.8617186,6.75z/data=!4m62!4m61!1m10!1m1!1s0x470fe6496b357927:0xd8 ca5646060e0765!2m2!1d17.1708046!2d51.1423007!3m4!1 m2!1d18.2438419!2d51.8355472!3s0x471adb7e16bc647b: 0xe49870874b740476!1m5!1m1!1s0x46fd31199400fad9:0x f9bfba6bfa33c714!2m2!1d19.4441407!2d54.3799913!1m1 5!1m1!1s0x46e26b047e053de5:0x4b2e76f3cb7bd061!2m2! 1d20.992384!2d53.9436915!3m4!1m2!1d22.573546!2d52. 8518721!3s0x471f96f2f73f9551:0x41a3cb6de6b5c573!3m 4!1m2!1d23.1650501!2d52.2069286!3s0x4721bed7390d33 c3:0xd013f55f03604dff!1m20!1m1!1s0x473beeb16ea6ce9 5:0x4f31b662682faa78!2m2!1d22.668617!2d49.3241114! 3m4!1m2!1d20.726377!2d49.5892112!3s0x473de4ffbca45 281:0x83941920db3a70cf!3m4!1m2!1d19.4893895!2d49.8 936856!3s0x471688d10e2b7773:0x4910cf172bfbfdb9!3m4 !1m2!1d19.1294912!2d50.083927!3s0x4716bf5c3471b7ed :0xa8581d7d5a4aa94!1m5!1m1!1s0x470fe6496b357927:0x d8ca5646060e0765!2m2!1d17.1708046!2d51.1423007!3e0
Boryszuk
10-06-2017, 16:21
Do Krynicy jedziesz? (Zły link wrzuciłeś)
Ja dziś tak.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/kdo9q1-2.jpg
źródło (http://i65.tinypic.com/kdo9q1.jpg)
w Krynicy TEŻ będę :) -namiot już spakowany
Boryszuk
11-06-2017, 09:14
Czy na autostradzie w Polsce motocykle też płacą?
Czy na autostradzie w Polsce motocykle też płacą?
Tak.
Przyjeżdżasz?
robin102
11-06-2017, 12:37
Tyle kilometrów na moto chcesz nawinąć ? Robi wrażenie.
wstępnie wygląda to tak
https://www.google.pl/maps/dir/Kie%C5%82cz%C3%B3w/Krynica+Morska/O%C5%9Brodek+Wypoczynkowy+%22B%C4%99sia%22,+Kolno/Czarna+G%C3%B3rna/Kie%C5%82cz%C3%B3w/@51.8182686,19.8617186,6.75z/data=!4m62!4m61!1m10!1m1!1s0x470fe6496b357927:0xd8 ca5646060e0765!2m2!1d17.1708046!2d51.1423007!3m4!1 m2!1d18.2438419!2d51.8355472!3s0x471adb7e16bc647b: 0xe49870874b740476!1m5!1m1!1s0x46fd31199400fad9:0x f9bfba6bfa33c714!2m2!1d19.4441407!2d54.3799913!1m1 5!1m1!1s0x46e26b047e053de5:0x4b2e76f3cb7bd061!2m2! 1d20.992384!2d53.9436915!3m4!1m2!1d22.573546!2d52. 8518721!3s0x471f96f2f73f9551:0x41a3cb6de6b5c573!3m 4!1m2!1d23.1650501!2d52.2069286!3s0x4721bed7390d33 c3:0xd013f55f03604dff!1m20!1m1!1s0x473beeb16ea6ce9 5:0x4f31b662682faa78!2m2!1d22.668617!2d49.3241114! 3m4!1m2!1d20.726377!2d49.5892112!3s0x473de4ffbca45 281:0x83941920db3a70cf!3m4!1m2!1d19.4893895!2d49.8 936856!3s0x471688d10e2b7773:0x4910cf172bfbfdb9!3m4 !1m2!1d19.1294912!2d50.083927!3s0x4716bf5c3471b7ed :0xa8581d7d5a4aa94!1m5!1m1!1s0x470fe6496b357927:0x d8ca5646060e0765!2m2!1d17.1708046!2d51.1423007!3e0
Tyle kilometrów na moto chcesz nawinąć ? Robi wrażenie.
nie na moto - tylko chopperem ;) - to delikatna różnica ;)
teraz już się starzeję, więc wersja mocno skrócona, kiedyś z synusiem zrobiliśmy to tak
https://get.google.com/albumarchive/111837667327221520494/album/AF1QipNtX0rrnRzIJev86woA-lgBEU4EB6rbNAcIL526/AF1QipN2AQXSmGEQOluRq0ODerJwOPqmc8cg5RbgI-11
robin102
11-06-2017, 12:46
Waryyjaty normalnie :)
Boryszuk
11-06-2017, 16:36
Tak z ciekawości - jak w długiej trasie dbacie o swoje siedziska? Jeździcie na fabrycznych siodłach, zainwestowaliście w coś wygodniejszego czy używacie żelowych podkładek? Ja, zależnie od 'wjeżdżenia' w sezon, zazwyczaj po ok 300km zaczynam czuć spory dyskomfort. Teraz zastanawiam się nad taką właśnie poduszką żelową żeby używać przy większych dystansach.
obiecane, choć jeszcze nie zamocowane
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/P1640116Resizer1000F153BBB_zpsgbt30zgg-2.jpg
źródło (http://s741.photobucket.com/user/bogdi64/media/P1640116-Resizer-1000F153BBB_zpsgbt30zgg.jpg.html)
ja mam postój co 150km, konieczność, ale dupsko i tak daje się we znaki, t taka uroda :)
krzysztofz24
11-06-2017, 19:04
Pietrobus prawie:-)
sokolnik
11-06-2017, 20:02
zapraszam do Gdyni :)
jutro ruszasz? :)
krzysztofz24
11-06-2017, 21:15
Tak z ciekawości - jak w długiej trasie dbacie o swoje siedziska? Jeździcie na fabrycznych siodłach, zainwestowaliście w coś wygodniejszego czy używacie żelowych podkładek? Ja, zależnie od 'wjeżdżenia' w sezon, zazwyczaj po ok 300km zaczynam czuć spory dyskomfort. Teraz zastanawiam się nad taką właśnie poduszką żelową żeby używać przy większych dystansach.
Akurat mi tylek wytrzymuje;-). Bardziej czuje zmeczenie w plecach czylli kregoslupie.
Mysle, ze w zla strone kombinujesz z tymi zelowymi, wygodniejszymi siodlami.
Kiedys bylo takie czasopismo dla turystow motocyklowych " Nomada". Pewien gosc, ktory czesto tam opisywal swoje wojaze i robil w sezonie kilkadziesiat tysiecy km na moto (20-30 tys) goraco polecal mate z drewnainych koralikow na siodlo.
Dokladnie tak co to dawno temu uzywalo sie jako pokrowiec do samochodow na siedzienia. Oczywiscie docieta i dopasowana do siodla motocyklowego. Pisal. ze od kiedy jej uzywa znaczaco wzrosl komfort jazdy, bo po prostu jest przewiew w tym miejscu gdzie plecy traca swa szlachetna nazwe:-).
A same koraliki poprawiaja takze krazenie "masujac" poslady. Ogolnie chwalil sobie takie rozwiazanie.
Moze sproboj z taka mata, po taniosci mozna kupic i lekko przerobic.
nie trzeba przerabiać, można kupić siatkę na fotel, moi znajomi to używają, tylko importują to gdzieś zza wielkiej wody na konkretny model fotela
Wspólnie z kolegami pojechaliśmy do domu dziecka sprawić maluchom trochę radochy.
Zbiórka potrzebnych rzeczy i zabawek też poszła pomyślnie, prawie cała przyczepka była załadowana.
Ciężko było oderwać dzieciaki od motocykli, coś jest jednak, że 2oo to od małego się podobają :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/19025306_1401249553276479_7400279139368745375_o.jp g?oh=2dcd5124711884d9ef7a94709c6cfed7&oe=59D55B1D)
PS. Dupsko trzeba po prostu zahartować :D ja na początku sezonu, to pauzę musiałem robić po 100km, teraz mogę cięgiem walnąć od tankowania do tankowania, czyli te 300 spokojnie.
robin102
12-06-2017, 15:24
No i mamy jak w Norwegii
https://www.scigacz.pl/Uwaga,,nieoznakowane,policyjne,motocykle,z,wideore jestratotami,30852.html
krzysztofz24
13-06-2017, 20:55
Jak żyć? :roll:
Normalnie.
https://youtu.be/3ie_Q9Ww2pw?t=27:-);-)
A tak powazniej, to mz starczy uwazac na moto z kuframi jadacy z tylu.
robin102
13-06-2017, 21:11
U mnie w mieście policjanty jak zatrzymują motocyklistę to najpierw lecą do tyłu i sprawdzają mocowanie tablicy, potem dopiero biorą się za oglądanie i podziwianie motocykla. :)
Z tym uważaniem to różnie bywa. Przecież motocykle pojawiają się znikąd! :-) Mam małe lusterka i są tak rozmieszczone, ze trzeba lekko obrócić głowę abo zezować, żeby z nich skorzystać. Pozostaje być czujnym. Patent fajny, tylko ten stryczek trochę nieergonomicznie umieszczony.
sokolnik
15-06-2017, 09:38
Wczorajsze z trasy :)
Trochę komarów Warmińskich złapałem :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/2820f7c5f01a1c284c4f66b2843ad596-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170615/2820f7c5f01a1c284c4f66b2843ad596.jpg)
robin102
15-06-2017, 10:42
też mi trasa jakieś linie przerywane i jedna ciągła, wygląda na osiedlową ;)
.
.
.
a kolektory wiedzę, że dalej brudne :D
sokolnik
15-06-2017, 14:53
To stara E7 między Elblagiem i Gdańskiem.
Kolektory czyszcze dziś jutro i może w sb. Zobaczę jakie będę efekty. Pastę mam. Czas po południu mam. Chęci mam. Jest super :)
Fotorelacja przed i po będzie [emoji14]
Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka
sokolnik
15-06-2017, 22:39
Serio, chciałem dziś wyczyścić kolektory... Wziąłem pastę polerską :)
Umyłem sobie ładnie na wsi pod domem moto, na spokojnie. Po umyciu zaprosiłem rodziców na prezentację :) moto wytarłem do sucha wcześniej. Odpaliłem, trochę przygazowałem jak się nagrzał :) mama strach w oczach, prawie łzy he na początku nic nie odzywała się. Później dopiero pytała się gdzie kluczyki, gdzie łańcuch, co to za opony, co to za wystające (crashpady) z silnika tutaj... Pytania szok he he
Nooo i wtedy, bo myłem moto podczas spożywania drugiego piwka, na koniec zabawy mycia, prezentacji itp. Dotknąłem kolektorów...
No i mam:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/7f7f982b90d6797a2b6503261c2a7cfc-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170615/7f7f982b90d6797a2b6503261c2a7cfc.jpg)
Wysłane z mojego P10 Lite
sokolnik
15-06-2017, 22:44
Jak to mówią?
Się nie wywrócisz, się nie nauczysz ☺️
Dosłownie dotknąłem na momencik i odrazu łapkę zabrałem hehe moto odpalone może 10 min he
Jutro lub w sb chce przejechać się do Ostródy po południu. Łańcuch nasmaruje poprzednio, będzie akurat na powrót do Gdyni i na dojazd na zlot :) akurat będzie 500km.
Wysłane z mojego P10 Lite
krzysztofz24
15-06-2017, 23:36
Lewa reka , dajesz rade obslugiwac sprzeglo?
To ja tez sie pochwale o moim malym wypadku w pracy wczoraj:-).
A z moto ma tyle wspolnego, ze dzisiaj sobie darowalem jezdzenie.
(Ale w sobote zamierzam nadrobic).
Otoz omylkowo puscilem do wydruku plik ponad 100 stron i chcac przerwac drukowanie poderwalem sie z krzesla zeby wylaczyc drukarke (drukarka jest wysoko na szafce) tak szybko ze az sie odsunelo.
Oczywiscie nie zauwazylem tego i jak chcialem szybko usiasc to.....ciag dalszy jest oczywisty:-).
W kazdym razie tak glebnalem ze postanowilem sobie dzisiaj darowac jezdzenie bo troche sie czuje jakby mi ktos zasadzil niezlego kopa:-)prosto w kosc ogonowa.
Poka zdjecie bez bandaza:-);-)
zvierzak
15-06-2017, 23:38
Dojechalem motongiem do Albanii, trasa z Vlore do Sarandy górami coś pieknego,
Do Sarandy jeszcze nie dojechałem, bo zatrzymalem sie na kilka dni w Himare. Ruszam na meteory w Grecji, a z tamtad ku domowi jak sie uda to przez Odessę
Teraz wiem, ze Transalpina sie nie umywa do tej trasy pod wzgledem krajobrazowym.
krzysztofz24
15-06-2017, 23:41
To nie zapomnij jakis zdjec porobic tym gorskim serpentynom i tutaj wstawic.
sokolnik
15-06-2017, 23:44
Robi się mały bąbel :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/903de76c98b93fb77bb8b58171a3a5d3-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170615/903de76c98b93fb77bb8b58171a3a5d3.jpg)
Wysłane z mojego P10 Lite
Ursynowski Książe
16-06-2017, 00:04
Szukałem najlepszego wątku, żeby przywitać się na forum i chyba lepiej trafić nie mogłem :))
Z motocyklami mam znacznie więcej doświadczenia, niż z fotografią. Robię co w mojej mocy, aby wyrównać nieco te proporcje:)
Od kilku lat dosiadam FZ6 Fazer '05, na którym to zjeździłem już kawałek Europy (m.in. Węgry, Bośnia i Hercegowina, Serbia, Chorwacja, Słowenia, Czarnogóra i rejony Naszych bezpośrednich sąsiadów).
Chętnie podzielę się wrażeniami i wskazówkami z takich wypraw, w zamian za kilka rad z dziedziny Foto ...no dobra...bezinteresowanie też coś podpowiem, jakby ktoś miał pytania :)
I to chyba na tyle w moim pierwszy poscie.:)
Dobry wieczór wszystkim.
M.
robin102
16-06-2017, 00:29
LWG ! :)
sokolnik
16-06-2017, 08:49
Szukałem najlepszego wątku, żeby przywitać się na forum i chyba lepiej trafić nie mogłem :))
Z motocyklami mam znacznie więcej doświadczenia, niż z fotografią. Robię co w mojej mocy, aby wyrównać nieco te proporcje:)
Od kilku lat dosiadam FZ6 Fazer '05, na którym to zjeździłem już kawałek Europy (m.in. Węgry, Bośnia i Hercegowina, Serbia, Chorwacja, Słowenia, Czarnogóra i rejony Naszych bezpośrednich sąsiadów).
Chętnie podzielę się wrażeniami i wskazówkami z takich wypraw, w zamian za kilka rad z dziedziny Foto ...no dobra...bezinteresowanie też coś podpowiem, jakby ktoś miał pytania :)
I to chyba na tyle w moim pierwszy poscie.:)
Dobry wieczór wszystkim.
M.
Bo FZ6 są super świetne :)
Pokaż fotę :)
Wysłane z mojego P10 Lite
robin102
16-06-2017, 15:50
Ursynowski Książe (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=79259)
na zlot Nikoniarzy FZ6 idealna, a kolega Krzysztof będzie jechał z Warszawy.
sokolnik
16-06-2017, 16:41
Kolektory czyszcze :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/e8650e6d66089a0ed2689825510c75cc-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170616/e8650e6d66089a0ed2689825510c75cc.jpg)
Wysłane z mojego P10 Lite
krzysztofz24
17-06-2017, 10:29
Kolektory czyszcze :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/e8650e6d66089a0ed2689825510c75cc-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170616/e8650e6d66089a0ed2689825510c75cc.jpg)
Wysłane z mojego P10 Lite
Phi;-).
To nie przebije mojej nowej chlodnicy, jeszcze dziewiczej od wszelkich owadow.
Specjalnie nw zlot wymienilem:-);-).
Trza bedzie przed wyjazdem jakies pucowanko moto zrobic.
P.s Witam nowego kolego Ursynowski ksiaze.
Jesli chcesz zajrzyj da watku o zlocie, jakby co zapraszamy.
Ja jade z wawy jak juz Robin wspomnial.
robin102
17-06-2017, 11:03
Szczerze mówiąc to żal (_l_) ściska. W wątku przewinęło się od cholery motocyklistów, którzy wszędzie jeżdżą setki km nawijają po Polsce czy Europie, jak na zlot pasjonatów fotografii i motocykla to ....... benzyny szkoda :(
A gdzie ten zlot? gdzie organizacja?
Sokolnik ciężko zajęty pucowaniem kolektorów.
Mam jechać 450km na kawkę i tego samego dnia wracać?
Mój wyjazd do Rumunii przesunięty i w sumie miałbym czas, ale wybaczcie jazda taki kawał, żeby zobaczyć "pomarańczę" trochę średnio mi się podoba.
robin102
17-06-2017, 12:41
Mam jechać 450km na kawkę i tego samego dnia wracać?
.
Jeśli pogoda dopiszę, tzn będzie tip top korzystnie do jazdy to siadam i jadę. Jednakże mocno biorę pod uwagę nocleg z soboty na niedzielę w cenie do 100zł no max 150 i te dodatkowe 50 to za to aby Suzi pod chmurką nie stała :)
Mam niby tylko 200km, ale wolał bym z noclegiem, bo droga ode mnie jest bardzo lipna, dziura na dziurze i same wiejskie zakręty z końskim i krowim gufffnem na czymś co asfaltem kiedyś było w setce miejscowości więc można liczyć, że się umacham jak bym 400 przejechał :D.
Ale najważniejsza pogoda na tip top. Bez pogody na 102 nie startuje.
sokolnik
17-06-2017, 13:10
Ja dzwoniłem ro różnych ośrodkach. Później się okazało że bez sensu (tak pisaliście) bo zobaczymy jaka będzie pogoda i że na miejsce znajdzie się kwaterę. OK!
Ja miałem teraz ciężkie tygodnie nawet na moto nie jeździłem.
Z całej szumnie zapowiadanej imprezy, zostało chętnych 3ech motocyklistów. Głosy się pojawiły że rano jechać wieczorem wracać bo nocleg jest bee.
Zdecydujecie się chłopy :D
Bo jak dziewczynki.
1os napisała do mnie priv ale nikt zaliczek nie wpłacił. Ok na bookingu można zarezerwować itp i tak też pewnie zrobię.
Każdy chce co innego... Tak się nie dogodzi każdemu.
Wysłane z mojego P10 Lite
Hehe, wszystko zostało już obgadane tu na forum, nawet ze zdjęciami. Mieliśmy pojechać podziwiać "NASZ" udany zakup, ale w obecnej chwili jak znamy już każdy szczegół to nie ma po co jechać :p O czym tu będzie gadać i co oglądać :D
Sokolnik, sam spękałeś, zacząłeś za dużo się wypytywać a tu trzeba było zachęcić ciekawym miejscem albo zdarzeniem i byliby chętni, a tak na kawusię to wolę pojechać do dzieciaków z DD, zawieźć świeże truskaweczki i powozić je na moto.
krzysztofz24
17-06-2017, 16:30
Tomajk...wiesz czasami warto cos dac od siebie a nie tylko czekac na gotowe.
Bez urazy, ale reprezentujesz typowo roszczeniowa postawe; dajcie mi, noe h ktos za mnie zalatwi.
Jak mial Sokolnik zalatwic kwatery, jak nie moglismy nawet miejsca wspolnie ustalic i terminu ktory by wszystkim pasowal...
Ryn wyszedl niedawno i ja go proponowalem.
Takze, to moja wina, ze brak innej ciekawej miejscowki;-).
Choc mz mazurom nic nie brakuje.
Zqmiast narzekac i czekac na gotowe proponuje troche pozytywnego myslenia.
Ja wole wracac do Wawy (moge nawet w nocy zeby przedluzyc spotkanie), Sokolnik moze zawinac do rodzicow na noc-jesli tak chce ofc.. A ty mozesz sobie samemu ogarnac kwatere jaka ci pasuje, telefonicznie bez wychodzenia z domu.
Robin jest mocno zainteresowany noclegiem. Zagadaj z nim, 2-osobowy pokoj zawsze latwiej znalezc.
I kazdy zadowolony.
Czasami warto zadzialac, a nie kwekac i narzekac;-).
Bez urazy - prosze.
P.s
Proponuje nie robic bajzlu;-), i pisac o zlocie w jego watku.
Komu to mówisz? Ja zorganizowałem zlot dla Nikoniarzy i wiem jak to działa, robiłeś coś takiego?
Mi wmawiasz postawę roszczeniową? czy aby nie zapędziłeś się w swojej ocenie zbyt daleko?
krzysztofz24
17-06-2017, 18:31
Komu to mówisz? Ja zorganizowałem zlot dla Nikoniarzy i wiem jak to działa, robiłeś coś takiego?
Mi wmawiasz postawę roszczeniową? czy aby nie zapędziłeś się w swojej ocenie zbyt daleko?
A bierzesz pod uwage ze zlot Nikoniarzy mial wieksza frekwencje niz ten co teraz organizujemy?
I czekaj, zakladam ze ludzie ci wplacali zaliczki na kwatere.
Ja sie zapedzilem?
To ty sie jawnie smiejesz z Sokolnika ze niby spekal przy organizacji zlotu, jakies dziwne sugestie ze wszystko juz zostalo na forum ustalone...
Nie przypominam sobie, zebys byl wylaczony z dyskusji o orgqnizacji.
Mogles brac udzial, cos zaproponowac itp.
Zebys nie odebral tego jako atak na twoja osobe przypadkiem, bo nie mam takiego zamiaru.
Ale po prostu nie sztuka jest marudzic ze zle zorganizowane, co to jest, ja dziekuje itd.
Sztuka jest cos dolozyc od siebie.
sokolnik
17-06-2017, 19:01
Weźcie się jeszcze pokłóćcie :)
Jeden chciał nocleg, inny środek Polski, inny Mazury, inny bez noclegu. Inny bez luksusu aby łóżko u chłopa, że śniadaniem albo bez aby sklep był obok albo rybka z jeziora...
Chciałem rezerwować to były głosy że miesiąc przed lepiej nie rezerwować bo nie wiadomo jaka pogoda.
O miejscowości nie wspominam bo jeden chciał Mrągowo, potem Ryn wyskoczył.
I jak ja mam Wam dogodzić? Jeszcze źle bo Sokolnik nic nie zorganizował a w ogóle to pokazał zdjęcia Pomarańczy więc nie ma po co jechać.
Takie podejście do tematu jest co najmniej nie kulturalne. Ale wątek nie jest o tym na szczęście :)
właśnie wróciłem z Ostródy, spotkałem się z 8 motocyklistami z okolicy, kawa, ciasto, cukier pod garażem. Extra atmosfera bez ciśnień i wymagań. Spontan facebookowy.
Ja zarezerwuje miejscówkę, adres podaję w pt i kto będzie ten będzie.
Tylko ciężko mi rezerwować pokoje bez poważnych deklaracji uczestnictwa...
Ale spoko coś wymyślę by zadowolić szanowne grono.
Miała być fotka Pomarańczy ale nie będzie. Przyjedziecie na zlot to zobaczycie "Wasz" zakup.
Wysłane z mojego P10 Lite
Nie czytałeś chyba wszystkich postów związanych z tym nieszczęsnym zlotem. Ja na początku odradzałem jakąkolwiek formę demokracji poza terminem.
Cała reszta powinna spoczywać na barkach organizatora. Gdybym miał pewność GDZIE pojadę i co za atrakcje mnie czekają to krótka piłka, a tak skończyło się na kawie i 900km w dzień.
Dziwisz się, że tak zareagowałem?
sokolnik
17-06-2017, 20:02
Nie czytałeś chyba wszystkich postów związanych z tym nieszczęsnym zlotem. Ja na początku odradzałem jakąkolwiek formę demokracji poza terminem.
Cała reszta powinna spoczywać na barkach organizatora. Gdybym miał pewność GDZIE pojadę i co za atrakcje mnie czekają to krótka piłka, a tak skończyło się na kawie i 900km w dzień.
Dziwisz się, że tak zareagowałem?
Nic się nie skończyło. Dopiero organizacja zlotu wpada w decydującą fazę i nabiera rozpędu.
Martw się tylko o pogodę.
A o jakich atrakcjach Ty piszesz? Niech każdy wpłaca 1000 zł mi na konto to ja Wam zapewnię atrakcje.
Z tego co ja słyszałem to nocleg ma być po taniości (wcale się nie dziwię, więcej na paliwo zostanie ?) czyli wnioskuję że forma zlotu oszczędna i tyle. Atrakcje zorganizujemy na miejscu. Nie wiem o jakich atrakcjach piszesz, mam Akcent zaprosić? 20tys. PLN za koncert 45 min. i masz atrakcje. Tylko termin za 2 lata.
Panienki? Zależy jakie. Brzydkie od ręki. Ładne trzeba poczekać. Casting zrobić. A i tak pewnie powiesz ze są brzydkie. Skok na bangee? Latanie F16? Nie wiem co na to Antonii...
Przecież miejscowe znajdziemy w sb na miejscu...
Dajcie na luz. Zbierajcie manatki i lecimy na spontan. Info o miejscówce w piątek. Ja rezerwuje i tak i tak. Odwołać mój wyjazd może tylko beznadziejna pogoda. Bo nie widzę sensu jechać jak nie będzie ładnej pogody. Wszystko inne mi obojętne. Ja rezerwuje opcje z noclegiem. 2 pokoje 2os. I tak więcej królewiczów nie będzie :D bo przecież atrakcji nie ma ??? i nic nie zorganizowałem ?
Się nie dziwię że ostatni zlot Nikoniarzy był dawno temu ?
Wysłane z mojego P10 Lite
krzysztofz24
17-06-2017, 21:30
Sokolnik ty w koncu jedziesz z kuzynem?
To by bylo 4 osoby.
Jesli tylko bedzie 3 osoby, to rezerwuj tylko 1 2-osobowy pokoj dla siebie i Robina. Ja wroce do Wawy.
Zreszta ja bym wolal nawet wrocic do Wawy:-).
Proponuje spotkanie o 12 w samo poludnie;-) na przystani w Rynie nad samym jeziorem.
O tym miejscu napisze w watku zlotowym.
robin102
18-06-2017, 02:45
Luzik Panowie. Zlotu jako takiego nie ma, bo nie wyszło. Nie wszystko musi się w życiu udać. Jest w planie spotkanie jedno dniowe, albo dwudniowe nie zwane zlotem :)
Pozwoli pogoda będzie git, nie pozwoli to będziemy mieli o czym pierdzieć po próżnicy do następnego lata :)
sokolnik
18-06-2017, 09:27
Dziś będę u kuzyna pogadam z nim czy jedzie czy nie.
Ja napewno chce jechać na noc. W. Nd jeszcze tam pojeździć i wracać do Gdyni :)
Nocleg w Rynie? Ogólnie to chyba obojętne czy to Ryn Mrągowo czy Giżycko co? Najbardziej biorę pod uwagę Ryn i Mrągowo.
Jak nie wypali zlot? Przecież ja jade :) no chyba że ulewa z piorunami będzie [emoji14]
Wysłane z mojego P10 Lite
sokolnik
18-06-2017, 10:59
Na 90% sam będę jechać.
Kuzyn ma jakiś bieg z przeszkodami za tydzień więc jadę sam.
Robin, kolektory wyczyściłem :) może nie tak dokładnie jakbym to zrobił gdybym wykręcił kolektory... Ale wtedy wysoce prawdopodobne że był tego nie złożył :D
robin102
20-06-2017, 14:00
o kurde
http://www.bialystokonline.pl/smiertelne-zderzenie-losia-i-motocyklisty,artykul,99751,15,1.html
sokolnik
20-06-2017, 21:32
Najnowszy filmik! Z sobotniego wyjazdu do Ostródy :) trochę przy długi ale przynajmniej widać trasę i Ostródę :)
https://youtu.be/FcR6SftZP1U
Wysłane z mojego P10 Lite
witam już (niestety) z domu
krzysztofz24
23-06-2017, 21:30
witam już (niestety) z domu
To moze jutro na zlot pojedziesz tak z rozpedu?;-)
Okolo 12, przystan w Rynie:-)
jutro to nie wsiądę ;) - czas do pracy :(
Boryszuk
24-06-2017, 20:20
Ja dziś sobie Walię pozwiedzałem. 500km bo różnej maści drogach i bezdrożach.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/06/33osdbb-1.jpg
źródło (http://i65.tinypic.com/33osdbb.jpg)
robin102
24-06-2017, 21:31
piękne widoki
Boryszuk
24-06-2017, 21:41
A jakież drogi! (No, może nie na tym zdjęciu).
krzysztofz24
25-06-2017, 22:38
Naszla mnie ostatnio taka mysl-w trakcie jednodniowej trasy okolo 550 km.
Z checia bym powital w motocyklach cos takiego jak tempomat. Zeby dac odpoczac dloni od trzymania manetki. z lewa reka nie ma problemu, mozemy ja sobie zdjacz kierownicy na jakis czas.
A z prawa niestety nie da rady. Ja osobiscie jak mi zaczyna troche "dretwiec czy bolec", w sumie nie jest to bol tylko po prostu dyskomfort, po prostu jade dalej.
I nie pomagaja rozne ulozenia dloni na manetce, najlepiej jakby mozna bylo na te pare minut po prostu puscic manetke.
Przeciez to jest proste do wykonania technicznie.
albo na drodze elektronicznej poprzez jakis serwomotor utrzymujacy polozenie przepustnicy i czujnik przy manetce, zeby jej ruszenie wylaczalo z automatu tempomat.
Lub po prostu jakas zebatka czy zapadka przy raczce gazu sterowana mehanicznie przyciskiem a ruszenie manetka powoduje puszczenie zapadki/zebatki.
A moze jest cos takiego, moze ktos na to wpadl:-)? Grzane amnetki sa to moze i akcsoryjny tempomat.
Druga sprawa to regulacja zawieszenia w trakcie jazdy. Jade po rownej drodze z wieksza predkoscia, to chxialbym miec sztywno i sportowo. Ale jak wjezdzam na jakas dziurawa droge na zadupiu to poprosze na miekko.
Juz nie mowie tu o pelnej regulacji dobicia i odbicia ale zwyczajne wstepne napiecie sprezyn z przodu i z tylu
Pstryk 1 i silownik hydrauliczny w 15 sek napina bardziej sprezyny jak chce sportowo, pstryk 2 i silownik w 15 sek odpuszcza.
Przeciez mozna by co takiego wymyslic w 21 wieku i dac te 3 polozenia przycisku na kierownicy; komfort/normal/sport.
Powiedzmy ze to dziala ponizej 30km/h zeby niektorzy sobie tego nie nacisneli w zlozeniu przy 120km/h;-).
Np kiedys w Hondzie VF1100 mialem pnematyczna regulacje napiecia wstepnego tylnej sprezyny. Na sprezynie od gory opieral sie pierscien a powyzej pierscienia byla gumowa poduszka i wezyk z wentylem i mozna bylo sobie dopompowac reczna pompka, coby podwyzszyc cisnienie w "poduszcze" i napiac jednoczesnie bardziej sprezyne.
To nie mozna by zamocowac jakiejs pompki zalaczanej przyciskiem z kierownicy?
W Kawasaki ZRX1200 np z tylu oprocz napiecia wstepnego sprezyny ustawianego specjalnym kluczem mozna zmieniac sile tlumienia malym pokretelkiem w skali 1-4. T opokretla wystarczy lekko przekrecic 2 palcami.
To nie mogl by tym jakis serwomotorek sterowac?
Dla mnie osobiscie zmienne mapy charakterystyki silnika dostepne czaami w motocyklach to bzdet. Mapa na descz, mapa na miasto, mapa sportowa.
Sam wiem jak mam odkrecic gaz ale zmieniac charakterystyke zawieszenia ot tak jednym pstryknieciem to bym z checia mial:-)
Co myslicie Pany:-)?
Kojocisko
25-06-2017, 22:45
Wiesz, powinieneś coś poczytać o współczesnych motocyklach, aktywnych zawieszeniach, itp. W lipcowym Motocyklu jest test turystycznych enduro, trochę piszą jak się zachowuje aktywne zawieszenie. To nawet nie jest drogie, w BMW poniżej 4kpln. Cruise control jest choć w Triumphach serii 800. A mapy zapłonu się sprawdzają zwłaszcza z aktywnym zawieszeniem.
Boryszuk
25-06-2017, 22:58
Z checia bym powital w motocyklach cos takiego jak tempomat. Zeby dac odpoczac dloni od trzymania manetki. z lewa reka nie ma problemu, mozemy ja sobie zdjacz kierownicy na jakis czas.
A z prawa niestety nie da rady. Ja osobiscie jak mi zaczyna troche "dretwiec czy bolec", w sumie nie jest to bol tylko po prostu dyskomfort, po prostu jade dalej.
I nie pomagaja rozne ulozenia dloni na manetce, najlepiej jakby mozna bylo na te pare minut po prostu puscic manetke.
Przeciez to jest proste do wykonania technicznie.
albo na drodze elektronicznej poprzez jakis serwomotor utrzymujacy polozenie przepustnicy i czujnik przy manetce, zeby jej ruszenie wylaczalo z automatu tempomat.
Lub po prostu jakas zebatka czy zapadka przy raczce gazu sterowana mehanicznie przyciskiem a ruszenie manetka powoduje puszczenie zapadki/zebatki.
A moze jest cos takiego, moze ktos na to wpadl:-)? Grzane amnetki sa to moze i akcsoryjny tempomat.
Są różne rozwiązania. Pierwsze z brzegu http://www.ebay.co.uk/itm/291759358101
krzysztofz24
25-06-2017, 23:09
O cruise control w motocyklach nie wiedzialem. O aktywnym zawiezeniu wiedzialem, np BMW ma to jakis czas.
Tylko ze wiesz....ja ma na mysli proste tanie uklady, ktore powinny byc powszechne bo sa po prostu sensowne:-).
Nie lubie nadmiaru elektroniki robiacej cos za mnie, czy to w samochodach a tym bardziej w motocyklach. Dla mnie analogowy wskaznik predkoci czy obrotow silnika ze wskazowka j lepszy niz cieklokrystaliczny wyswietlacz bo jest po prostu bardziej czytelny.
A na obecna chwile, zawieszenie regulowane z kierownicy poprzez zwykle nacisniecie przycisku to jeszcze rzadkosc....
Po prostu zadalem pytanie dlaczego;-)?. Tempomat i regulacja zawieszenia z kierownicy sa sensowne mz.
Tymczasem w samochody i motocykle laduje sie coraz wiecej ficzerow, ktore tak naprawde sa zbedne wbrew temu co wciska reklama;-)
- - - - kolejny post - - - - - -
Są różne rozwiązania. Pierwsze z brzegu http://www.ebay.co.uk/itm/291759358101
Oh dzieki, tego wlasnie szukalem:-)! Po prostu jakis prosty, logiczny pstryczek na kierownice, do montazu przy mnimalnym ogarnieciu technicznym. Tak pobieznie looknalem, to mowisz, ze sa takie zwykle mechaniczne tempomaty?
Widze, ze lepiej sie orientujesz w temacie akcesoryjnych tempomatow niz ja.
A cos po polskiemu?
Kojocisko
25-06-2017, 23:19
I tak i nie. Taki ABS z czujnikiem przechyłu to jednak jest coś. Podobnie jak dobra kontrola trakcji. Trzeba przyznać, że motocykle ostatnio jeżdżą lepiej i bezpieczniej. Dzięki elektronice. Kiedyś bym też nie uwierzył np. w zachwyty nad automatyczną skrzynią biegów w Africa Twin.
krzysztofz24
25-06-2017, 23:46
Ja taki troche skostnialy milosnik klasyki jestem;-)
Downsaizing i elektronika to zlo. A
Ja taki troche skostnialy milosnik klasyki jestem;-)
Downsaizing i elektronika to zlo. A nic nie zastapi pojemnosci skokowej:-).
A z tym tempomatem, to kolejny raz sie okazuje, ze wujek google nie boli.
Raczej nie kupie sobie "opaski" na manetke:-).
Ale juz taki prosty elektroniczny tempomat dzialajacy na zasadzie elektromagnesow to cos fajnego.
I jeszcze genialnie ktos to wymyslil. Nastawe tempomatu kasuje nacisniecie przycisku lub zapalenie swiatla stopu (czyli musniecie hamulca), bo ten tempomat jest podlaczany "pod swiatlo stop".
No i czemu takoego czegos nie daja w standardzie z fabryki?
Przeciez to tanie jest drogie i skomplikowane a pozyteczne.
http://https://youtu.be/VTVSjLIn3s8o
http://www.twistedthrottle.com/kaoko-throttle-lock-cruise-control-kawasaki-ninja-650r-er6n-versys-650-klr650e-08-zx12-zx14-gtr1400-concours
Robią do wszystkich typów motocykli.
Boryszuk
26-06-2017, 07:09
http://www.twistedthrottle.com/kaoko-throttle-lock-cruise-control-kawasaki-ninja-650r-er6n-versys-650-klr650e-08-zx12-zx14-gtr1400-concours
Robią do wszystkich typów motocykli.
To tak na stałe jest? W sensie, że ZAWSZE trzeba samemu zamykać przepustnicę? U mnie w takim stanie sprzęt nie przeszedłby przeglądu. Ja myślałem o czymś, co będzie zamontowane ale będę to 'aktywował' kciukiem. Widziałem na eBayu jeszcze prostsze rozwiązanie, mianowicie dźwigienkę, którą opiera się o klamkę hamulca. O tak o
http://cdn3.volusion.com/veqar.pjxje/v/vspfiles/photos/OCUTL01-7.jpg?1417831839
miałem w motocyklu z 86 roku :), niestety nie mogę znaleźć teraz jego fotki - (wtedy jeszcze netu nie było ?), mały element zakładany po wewnętrznej stronie manetki (bez rozbierania) działało to ciernie z małym oporem, ale pozwalało utrzymać gaz w stałej pozycji i w sytuacji alarmowej zamknąć go lub ustawić w innym położeniu bez odblokowywania
https://photos.google.com/album/AF1QipMCZTkmkJUR8excHDfNfJTgh35Q3X8pYb1-LhPY/photo/AF1QipOYE04jC4Uk6boWxE9alB2uictd0CJ1o6rprnpU
jak powiększysz foto zobaczysz przy manetce
Tak to jest całkowicie mechaniczne rozwiązanie, ot taka blokada rollgazu. Są też elektroniczne podłączone do czujników stopu i w sytuacji gdy naciśniesz jakikolwiek stop, gaz odpuszcza. Najwięcej takich rozwiązań jest do HD, ale pewnie można coś pokombinować.
Ja tam założyłem taki listek nawinięty na manetkę i to bardzo pomaga, bo można sobie rękę trenować w różnych pozycjach a kontrola nad gazem pozostaje.
Kojocisko
26-06-2017, 12:48
Ja jeździłem naprawdę ciężkim turystykiem (ST1100), robiłem przeloty Warszawa - Wiedeń, Warszawa-Plitvice, Warszawa-Wilno, itp. Nigdy nie odczuwałem potrzeby posiadania tempomatu. Może teraz, jak jest więcej autostrad, to by mi się to zmieniło?
Boryszuk
26-06-2017, 13:52
Tak to jest całkowicie mechaniczne rozwiązanie, ot taka blokada rollgazu.
Tyle to rozumiem. Zastanawiam sie tylko czy da sie to 'wylaczyc'. W sensie, ze siedzi sobie kolo manetki ale nie dziala a kiedy sune po autostradzie to dociskam wichajster i aktywuje tempomat. Ja nad czyms takim mysle.
EDYTA: Teraz dopiero doczytalem, ze jest pelna regulacja. Z zastrzezeniem, ze
This item is illegal in road traffic in Germany
To jest taka "kontra" jak dokręcisz to rollgaz zatrzymuje się, jak odkręcisz to chodzi swobodnie.
Gdzieś na luźnej autobanie to może i się sprawdzi, ale tak do szwendania się to chyba nie bardzo.
Polecam "liścia"
krzysztofz24
26-06-2017, 20:07
Dobra Panowie, obejrzalem setki zdjec tempomatow moto i kilkadziesiat filmimow na youtube z prezentacji. Zarowno tempomatow mechanicznych jak i elektronicznych
Nie znalazlem czegos co by mi w 100% pasowalo.
Ale juz jestem prawie ekspertem w tej dziedzinie:-);-).
I calkiem przypadkiem trafilem na amatorski filmik goscia, ktory jak dla mnie odkryl zloty grall:-) Tempomatow moto, zrobil to w domu po taniosci i dziala swietnie.
Oczywiscie wrzuce linka wieczorem jak wroce i usiade do kompa, bo z koma cos mi linki nie chca dzialac.
Boryszuk
26-06-2017, 20:30
Wrzuć wrzuć bo jestem ciekaw. Są elektroniczne rozwiązania ale to koszt rzędu 5 koła australijskich dolców.
krzysztofz24
26-06-2017, 21:23
Dobra juz w domu. Jak komus sie nie chce czytac wstepu i ogladac filmikow co mniej wiecej znalazlem to niech leci do ostatniego akapitu z linkiem.
Szukalem sporo i są proste mechaniczne rozwiazania. Np te "szczypce" co sie zaciska na manetce i opiera o dzwiognie hamulca. Pomysl nie jest zly tylko wyglada tak jak wielki spinacz do prania:-)
i niektorzy nie chca wydawac pieniedzu radza sobie po najnizszej lini oporu
https://www.youtube.com/watch?v=9jQtlW2NHy8 :mrgreen:
Widzialem tez wersje z odpowiednio wygietym drutem.
Kuryakyn robi kilka modeli. Np "asystent pracy rolgazu", cos jak ciezarek na koncowke kierownicy z pokretlem; pokrecamy 1 obrot i blokujemy raczke, w druga strone i jest luz.
Nawet to sensowne i dziwnie nie wyglada, tyko ja mam najciezsze ciezarki jakie udalo mi sie znalezc. to nie zaloze cos lzejszego
To jest bardzo fajne;
https://youtu.be/70QYJ3F8WUc?t=269
Tutaj wersja elektroniczna produkcji polskiej. Chyba na jakies elektromagnesy.
Bardzo fajnie dziala, wlaczamy przyciskiem a wylaczamy tez przyciskiem albo wlaczenie swiatla stopu-czyli musniecie hamulca recznego lub noznego wylacza tempomat...bo jest podpiety pod wylacznik swiatla stopu.
https://youtu.be/VTVSjLIn3s8?t=394
Tylko te dwa rozwiazania maja wade, te urzadzenia sa grube na okolo 1-2 cm i montuje sie je miedzy metalowy zacisk trzymajacy raczke hamulca i lusterko a plastikowa obudowe przelacznika.
Dla mnie bez sensu, bo trzeba przesunac dzwignie hamulca i lusterko. /deczko to niesymetrycznie by wygladalo na kierownicy, mz ofc. Mnie by to draznilo.
Tak szukalem, ogladalem i w koncu znalazlem. Tanie-dziala-praktycznie niewidoczne na moto.
I pisze to na powaznie, dla mnie gosciu znalazl swiety grall mechanicznych tempomatow do moto. Wystarczy tylko odkrecic ciezaek z kierownicy i sciagnac gume z rolgazu i potrzeba nam jakies 3-4mm miejsca.
Na poczatku pokazuje jak dziala a potem jak zrobil. Akcja przu 0:45.
Pstryk-wlaczone, pstryk wylaczone:-)
https://youtu.be/kgsceolRrfw
Ja chyba niedlugo lece do OBI po czesci i sobie zrobie:-)
krzysztofz24
26-06-2017, 22:10
Tak z ciekawosci, podoba wam sie pomysl tego goscia?
Bo ja tam jestem zajarany;-) i spruboje sobie cos takiego wyrzezbic.
Boryszuk
26-06-2017, 22:18
Ja myślę nad prostszą wersją, w której podkładka po lewej jest lekko zgięta tak, że tworzy krzywkę.
zvierzak
27-06-2017, 09:33
no to sie pochwalę :)
Lublin - Słowacja - Węgry- Chorwacja - Bośnia i Hercegowina - Czarnogóra - Albania - Grecja - Bułgaria - Rumunia - Ukraina - 5750km nakręcone
Najdłuższy dzienny przelot 1250km najkrótszy 70km
ale jaja, ale jaja - zrobiono mi zdjęcie :)
https://photos.google.com/share/AF1QipMJLxjvgnQK2TaTNS_A4gb3khbFQ7FfRYPnx1NrXttJS2 tY0_5C55SvDrnaDHP4dQ/photo/AF1QipNuQUb8xAQQzWk1KWqD7GhaMjRXhvLurNqkHiRI?key=c WZIZVIwRjI4M2NSVk5yR3FKOUtTMGJhUC1VQ1Jn
robin102
02-07-2017, 13:04
poznaje po butach co ostatnio kupowałeś :)
poznaje po butach co ostatnio kupowałeś :)
spisują się rewelacyjnie, następne będą z wentylowaną podeszwą ...
sokolnik
02-07-2017, 13:16
Pany, kiedy zlot robimy??? :D
Jeśli to nie jakaś ściema to trzeba szybko jechać :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://kd1xmg.bn1303.livefilestore.com/y4pe_6MuhJzAghNM-rdYFAC1fgbVLhWSi3zQU9ON0rtcAWoB9lE1hVL-pFlPW5LVnJnSpAOO2f7USIGvEa75IbD4-Xhu4NpMUdOLhGgFx22gxEiYGeqhINkmA0gcNN8vxxxEAPt9G8e UJD29dL3GAImvDuFLjzPnQy4uHiH-kvUCxH-L2gjKDdafKv0PINKhr5Nj3d9JMurPAgmp0-IaI_IrA/P1060085.JPG?psid=1)
robin102
02-07-2017, 20:44
Ja jadę do Rynu w najbliższa niedzielę.
sokolnik
02-07-2017, 21:35
Ja jadę do Rynu w najbliższa niedzielę.
ale zlot w Rynie był tydzień temu :D :D :D to nie ten weekend :D :D :D
mój remont na początku sierpnia na 99% zostanie przełożony na wrzesień :) także, urlop zapowiada się w siodle :)
krzysztofz24
02-07-2017, 21:38
Robin oz za wyrafinowana zlosliwosc najwyzszych lotow.....chyle czola:-)
Akurat:-D, jak sam pisales, ze masz wszystkie weekendy obstawione:-)
robin102
02-07-2017, 23:12
Robin oz za wyrafinowana zlosliwosc najwyzszych lotow.....chyle czola:-)
Akurat:-D, jak sam pisales, ze masz wszystkie weekendy obstawione:-)
ślub mam w piątek, prawosławny :) niedziela będzie wolna, a sobota odpoczynek po 12 godzinach bieganiny z aparatami :)
a jak tak się zastanawiam nad zmianą moto, po trzech chopperach pesel domaga się czegoś wygodniejszego i jestem w "kropce", czyli serce i rozum się kłania - serce mówi tylko to co masz, a rozum uszanuj siebie, tylko z tym co mam to można piwko w garażu wypić i pogłaskać po chromach, na parkingach ludziska zaczepiają i z daleka widzę swój, a tu wypada się wpychać w kawałek bezdusznego plastiku przez złośliwca nazywanym motocyklem, to ja już do garażu nie wejdę, a wsiadać będę z zamkniętymi oczami, gdzie tam blachy poprzyczepiać, ale znów ta wygoda i bezpieczeństwo ?????????? chmmmmm ........... ciężka sprawa ...
robin102
05-07-2017, 11:41
Yamaha TDM i Suzuki V-Strom za plasticzaki w towarzystwie nie uchodzą.
Fajnie by móc kupić Gucia, ale ta cena :(
http://www.gieldaklasykow.pl/moto-guzzi-griso-tenni-2012-36000-pln-warszawa/
Tylko czemu pięcioletni motocykl wystawiany jest na giełdzie klasyków?
sokolnik
05-07-2017, 11:52
Robin kup wreszcie ten motocykl bo zbliżasz się do pobicia mojego rekordu :)
robin102
05-07-2017, 12:01
Robin kup wreszcie ten motocykl bo zbliżasz się do pobicia mojego rekordu :)
Bo nikt w innym miejscu by go nie kupił za taki szmal , a tu .... :D
- - - - kolejny post - - - - - -
Robin kup wreszcie ten motocykl bo zbliżasz się do pobicia mojego rekordu :)
Ale który, bo u mnie szerokie spektrum zainteresowań :D ze 3 sztuki najmniej potrzeba aby mieć sprzęt na każde zastosowanie.
Tak bardziej serio to latam tym do emerytury, bo mi się nie che zmieniać.
Miałem kupić tego Triumpha Bonvila, ale córka mówi, że mnie postarzy, więc słucham dziecka. Takie czasy, że dzieci trzeba słuchać :) i zakup odłożony na przemyślenie.
Ja swoim jeżdżę już*6ty rok. Owszem, można by zmienić - ale jak sobie pomyślę, przez co musiałbym przechodzić, żeby kupić motocykl to mi się odechciewa. Jeździć, szukać, oglądać, rozczarowywać*się, spędzać długie godziny przed komputerem na poszukiwaniach. Tragedia ;)
bogdi64 - zostaw sobie ten do trzymania w garażu, picia piwa i głaskania chromów i kup coś*wygodnego do jeżdżenia ;) Z drugiej strony, może się*okazać, że wygodne motocykle też nie są bezduszne i będzie co odwiedzać w garażu.
robin102
05-07-2017, 12:46
dobrze gada polać Mu :)
... a kupno motocykla to droga przez mękę :(
Boryszuk
05-07-2017, 13:23
Ja nie wiem o czym Wy mówicie...
Ja nie wiem o czym Wy mówicie...
Wytłumaczył bym Ci, ale mógłbym dostać bana za wulgaryzmy.
Ale osooochozii?
Że co? armatura dla starych dziadów? :D
Kup porządnego S1000XR i będzie przyjemność z jazdy i fun na dzielni :)
krzysztofz24
05-07-2017, 17:22
a jak tak się zastanawiam nad zmianą moto, po trzech chopperach pesel domaga się czegoś wygodniejszego i jestem w "kropce", czyli serce i rozum się kłania - serce mówi tylko to co masz, a rozum uszanuj siebie, tylko z tym co mam to można piwko w garażu wypić i pogłaskać po chromach, na parkingach ludziska zaczepiają i z daleka widzę swój, a tu wypada się wpychać w kawałek bezdusznego plastiku przez złośliwca nazywanym motocyklem, to ja już do garażu nie wejdę, a wsiadać będę z zamkniętymi oczami, gdzie tam blachy poprzyczepiać, ale znów ta wygoda i bezpieczeństwo ?????????? chmmmmm ........... ciężka sprawa ...
Ale o co chodzi:-)? Bo tak niejasno piszesz.
Motor za stary i juz sie konczy?
Czy pesel i chcesz cos wygodniejszego i bezpieczniejszego?
To przeciez chopery/cruisery sa wygodne ze swoja odprezona pozycja.
Sporty z pozycja embriona odpadaja, naked ma dobra pozycje, albo turystyk.
Chopery niebezpieczne?
Zgoda, ze naked ma przewaznie lepsze hamulce...ale takimi motocyklami sie jezdzi szybciej i szybciej wchodzi w zakrety. A chopery maja hamulce adekwatne do charakteru jazdy w jakim czuja sie najlepiej. Czyli spacerowa.
Czyli jezdzisz wolniej z gorszymi hamulcami albo szybciej z lepszymi - wychodzi na jedno;-).
Nie kombinuj. Masz silnik V. Rzedowa 4 cie rozczaruje.
Kup sobie cruisera i bedziesz mial wygodniej niz na choperze i nadal silnik V.
Ewentualnie spojrz na Yamahe 1100 Bulldog. Naked z rodowodem wywadzacym sie z grupy choper/cruiser.
A jak chcesz osiagow, porzadnych hamulcow i kopac tylki sportom na starcie:-), to Power Cruiser;-).
sokolnik
05-07-2017, 17:26
A u mnie w galerii wystawa motocykli zabytkowych, kilka fotek z Hułałeja:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/750a7693cb282590071d8bfebb190406-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170705/750a7693cb282590071d8bfebb190406.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/c5bdf31f8aac262f0e3566a180d61c4f-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170705/c5bdf31f8aac262f0e3566a180d61c4f.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/b4b2cfecdaeb9f60108a53ab988c3a6f-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170705/b4b2cfecdaeb9f60108a53ab988c3a6f.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/e6ad8b95299194652cbb35842e132722-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170705/e6ad8b95299194652cbb35842e132722.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/cc6dde39c6355b7930967833ac74537d-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170705/cc6dde39c6355b7930967833ac74537d.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/abaccc4267f53ae40edb9150e354f09d-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170705/abaccc4267f53ae40edb9150e354f09d.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/d55b46b0bdb4a49eb41c501134fc30e4-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170705/d55b46b0bdb4a49eb41c501134fc30e4.jpg)
robin ja już model wybrałem :) i PIERWSZE CO - NIE SŁUCHAJ DZIECI !!!!!!!!!!!!!!!!!! -
krzysztofz - moto młode ma dopiero 25 lat :) - choppery i wygoda ;), to mój trzeci więc mogę na ten temat się wypowiedzieć ;)
1 - choppery mają spowalniacze, nie mówmy o hamulcach, przy tej geometrii ramy co do prowadzenia - to po prostu trzeba to kochać ;), jeśli zmienię na turystyka to też będzie V, buldogiem jeździłem, nawet zastanawiałem się nad kupnem, ale zrezygnowałem, jeździło mi się tym fatalnie, a cruisera nie chcę, choć przez moment myślałem o sabre
robin102
06-07-2017, 21:08
robin ja już model wybrałem :) ..
czyli co ? :) to może i dla mnie podpasuje ?
obudowany transalp czyli honda ntv700
robin102
06-07-2017, 22:15
fajna jak cholera
http://www.swiatmotocykli.pl/Motocykle/56,113375,20453171,dane-techniczne-honda-deauville-700,,5.html
Boryszuk
06-07-2017, 22:22
Kawał krowy z mocą jak w kosiarce. Znajomy jeździ, jemu pasuje ale on woli muchy zbierać na tylnej ściance kasku.
robin102
06-07-2017, 22:54
Ciężki jak cholera to fakt, ale silnik ma elastyczny wiec jedzie z tego co napisane 5,5 sekundy do stówki, wiec nieźle się odpycha przy tej masie. Choć z drugiej strony nie wiem czy Bogdanowy pesel na tą wagę motocykla się nie zdziwi :)
Kawał krowy z mocą jak w kosiarce. Znajomy jeździ, jemu pasuje ale on woli muchy zbierać na tylnej ściance kasku.
bo tego typu motocykle nie buduje się dla mocy ..., mój obecnie to ok 230 kg
robin102
07-07-2017, 08:52
To ta Honda jeszcze cięższa, a pesel o tym wie ? ;)
na mojej mam znaczki zlotowe, do następnej nie założę, więc waga się wyrówna ;)
chciałem tylko nadmienić, że jeden z najbardziej uznanych wśród użytkowników turystyki motocykl miał 57 koników i do dziś jest często podawany jako wzór i porównuje się do niego inne konstrukcje ;) - przypominam, że w garażu mam do dyspozycji gsx-r i akurat to wcale mnie nie bawi :)
a co do zakupu to przynajmniej 4 miesiące, muszą mi się wyprostować inne sprawy, więc jak one pójdą źle to będzie wymiana motocykla, jak dobrze będę kochał dalej moje chromowane toczydło ...
robin102
08-07-2017, 00:15
Bogdan szukaj sobie TDM 900, czy 850 wyprostowaną bardzo wygodna pozycja, motocykl lekutki jak na swoją wielkość i doskonale wyważony.Jeźdiz bez kręcenia wysoko, a jak trzeba to idzie jak pocisk. wiem, że Ci nie trzeba ale... ;)
kolega ma tdm, sprawdzałem wszystkie opcje i ten jest na mnie uszyty ;), więc na razie w planach pozostaje honda
robin102
09-07-2017, 10:36
Polatałem wczoraj 60 km. Fajna pogoda nie gorąco, nie zimno. Słońce tylko czasami się pojawiało. Idealnie na moto te 22 stopnie C.
ps.
Bogdan odpuść tą Hondę, jest tyle innych pięknych hond :)
sokolnik
09-07-2017, 12:37
Ja mam :) A Ty?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/17bb21775ef14e7b3702a3e3fb8914a2-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170709/17bb21775ef14e7b3702a3e3fb8914a2.jpg)
ale ŻADNA inna nie spełnia moich wymagań ;)
krzysztofz24
09-07-2017, 13:09
ale ŻADNA inna nie spełnia moich wymagań ;)
Mnie zastanawia tylmo jedno....
Miales 3 chopery, chrom i stal (no czasami japonczycy troche uszukuja ladujac plastik) wyeksponowany silnik jako element stylistyczny.
A teraz chcesz kupic w pelni obudowany i "plastikowy" sprzet.
Silnik w ukladzie V2 fajna rzecz, lub V4.
Czemu nie Bulldog1100, Suzuki VX800 (naked wywodzacy sie z Intruderow), czy np Suzuki VZ 800 Marauder, pozniej go przechrzcili na Desperado.
Cruisery jezdza ciut lepiej niz chopery.
A moze cos z lini power cruiser, jakas mniejsza pojemnosc do litra daloby sie znalezc.
O gustach sie nie dyskutuje, ale miales motocykle ktorych nie powstydzilby sie Lorenzo Lamas ze starego serialu "Msciciel na Harleyu/Renegat";-).
A teraz chcesz is w full plastik. Co ty robisz ;-):-)?
robin102
09-07-2017, 13:23
A teraz chcesz is w full plastik. Co ty robisz ;-):-)? Pan pesel chyba żondzi :) potrzeba pewnie motocykla właściwego do wygody i jakiś schorzeń naszych już :D Dla mnie np. nogi drętwieją na GSR-ce bo mocno podkurczone. Nogi do przodu idealna pozycja dla nóg, na jakimś chromowanym moto, ale ręce wyciągnięte to już znów jakiś dyskomfort.
Mnie zastanawia tylmo jedno....
Miales 3 chopery, chrom i stal (no czasami japonczycy troche uszukuja ladujac plastik) wyeksponowany silnik jako element stylistyczny.
A teraz chcesz kupic w pelni obudowany i "plastikowy" sprzet.
Silnik w ukladzie V2 fajna rzecz, lub V4.
Czemu nie Bulldog1100, Suzuki VX800 (naked wywodzacy sie z Intruderow), czy np Suzuki VZ 800 Marauder, pozniej go przechrzcili na Desperado.
Cruisery jezdza ciut lepiej niz chopery.
A moze cos z lini power cruiser, jakas mniejsza pojemnosc do litra daloby sie znalezc.
O gustach sie nie dyskutuje, ale miales motocykle ktorych nie powstydzilby sie Lorenzo Lamas ze starego serialu "Msciciel na Harleyu/Renegat";-).
A teraz chcesz is w full plastik. Co ty robisz ;-):-)?
ano już odpowiadam, mam charakterek taki, że jak idę do sklepu to dokładnie wiem co chcę kupić ;)
chopper to wspaniały motocykl, niestety finanse nie pozwalają mieć dwóch na raz (choć może się to zmienić z czasem ;))
dlaczego deauville 700 - już piszę
kufry to dla mnie podstawa, a w nim są w obrysie motocykla - łatwiej na mieście, kardan wygoda, abs bezpieczeństwo, ochrona przed wiatrem troszkę większa szybkość podróżna i mniejsze zmęczenie, dziś gdybym go miał to już bym był w Łagowie i wieczorem bym wrócił (580km) niestety moim też bym wrócił w nocy i padł, już nic nie oglądając, do tego zbiornik 9 litrów zmusza do częstego picia kawy na stacjach ;), jeśli nic mi nie wyjdzie z wydatkami to za 4 miesiące szukam deauville 700, jeśli zaś się dobrze ułoży to mogę już zapomnieć o wydatkach, będą inne, a w zamierzeniu do deauville 700 będzie później dokupiona prawdopodobnie Honda rebell 400 i zostanie poddana lekkim ;) modyfikacją
ps: Pan Europa jest już dla mnie za duża, nie dopisałem, że w tym roku na spacerku zrobione 2300km i po podróży tydzień rehabilitacji kręgosłupa, w przyszłym roku to jeszcze bym chciał wydłużyć (to nie pierwszy mój taki wyjazd)
bogdi64 Nie słuchaj ich - nie znają się :mrgreen:
Właśnie miałem pytać która NTV-ka Cię interesuje, ale już nie muszę. A który trampek Cię interesował?
Tak czy siak to niemal takie same silniki, może mocą nie powalają, ale dosyć elastyczne i niezawodne. Po prostu nudne dla wielbicieli zapie**alania na szlifierkach :mrgreen: :wink:
Edit: Skoro dokucza Ci kręgosłup, to lepiej idź w kierunku turystycznego ęduro :razz:
A duże Viadro brałeś pod uwagę, czy za duże?
LC8, 1090, Nowa AT, Ducatti Multistrada, BMW S1000SX, 1200GS ADV......
Jak bym lubił zapierniczać to tylko KTM albo Ducati, jak spokojniej to NAT, jak do klubu to giejesy. Choć przyznam, że ten S1000SX kurcze podoba się, cycata bawarka jakoś tak mi się z glebami za bardzo kojarzy.
robin102
11-07-2017, 16:25
Bogdan nie słuchaj Ich. Tobie potrzebny bardzo wygodny do objuczenia kuframi którym bedziesz nawijał pare tys km dlugich tras w sezonie. Do tego niezawodny bardz, tani w eksploatacji. Tylko Suzuki V-storm. Żadna tam Honda z plastikami czarnymi. Min
- - - - kolejny post - - - - - -
Bogdan nie słuchaj Ich. Tobie potrzebny bardzo wygodny do objuczenia kuframi którym bedziesz nawijał pare tys km dlugich tras w sezonie. Do tego niezawodny bardz, tani w eksploatacji. Tylko Suzuki V-storm. Żadna tam Honda z plastikami czarnymi.
KOCHANI, więc wyżej pisałem, że jeździłem na V-storm i mi nie pasował, raz pod względem jazdy, dwa co już bardziej istotne, ma tłumik idący górą i po założeniu kufrów, pas zaczyna być wąski, nie mówiąc już o przeciskaniu się w korkach
https://www.scigacz.pl/BMW,S1000XR,model,2015,dane,techniczne,19102,im.ht ml
z bawarek to tylko to :)
http://bi.gazeta.pl/im/55/aa/c4/z12888661IER,Estetyka-R-1200C-byla-zaskakujaca--poniewaz-bardzo.jpg
robin102
12-07-2017, 20:56
KOCHANI, więc wyżej pisałem, że jeździłem na V-storm i mi nie pasował, raz pod względem jazdy, dwa co już bardziej istotne, ma tłumik idący górą i po założeniu kufrów, pas zaczyna być wąski, nie mówiąc już o przeciskaniu się w korkach
Cholercia, a zapowiadał się taki następny długi wątek o kupowaniu i wydawaniu nie naszych pieniędzy :D
;) ;) :)
ps.
Jestem dziś w Rynie. Rzeczywiście świetne miejsce na zlot motocyklowy. Krzysztof dobrze obstawił. Jest gdzie się przespać, choć nie tanio, widoki piękne, zamek zwiedzić można no i żarcie świetne w Ryńskim młynie czy jakoś tak. Urokliwa mieścinka.
- - - - kolejny post - - - - - -
z bawarek to tylko to :)
http://bi.gazeta.pl/im/55/aa/c4/z12888661IER,Estetyka-R-1200C-byla-zaskakujaca--poniewaz-bardzo.jpg
tzw Bondzik, piękny
krzysztofz24
12-07-2017, 21:00
(.............)
ps.
Jestem dziś w Rynie. Rzeczywiście świetne miejsce na zlot motocyklowy. Krzysztof dobrze obstawił. Jest gdzie się przespać, choć nie tanio, widoki piękne, zamek zwiedzić można no i żarcie świetne w Ryńskim młynie czy jakoś tak. Urokliwa mieścinka.
(.............)
Chwilunia;-), jak to, motorem?
Tak znienacka. I jeszcze napisz, ze pojechales bez noclegu na jeden dzien, tak po prostu sie przejechac:-).
Co,gdzie, kiedy i dlaczego:-)?
Tlumaczyc sie prosze gesto i jakas fote zapodac jesli to na moto:-)
P.S Mozna tez znalezc w Rynie zwykle kwatery i zarcie niekoniecznie w Rynskim Mlynie, chocby na samej przystani nawet.
robin102
12-07-2017, 21:10
Oblatujemy Mazury przez kilka dni. W środku tygodnia tzn w poniedziałek tak na spontanie wstali rano i pojechali. Od poniedziałku , może do piątku nawet, ale sobotę znów ślub. Aaaaa ta knajpka Gościniec Ryński Młyn. Jutro chyb an Giżycko uderzymy, albo Orzysz.
ps.
ja czasem takie głupie rzeczy robię, żeby potem nie żałować, że nie zrobiłem :)
- - - - kolejny post - - - - - -
P.S Mozna tez znalezc w Rynie zwykle kwatery i zarcie niekoniecznie w Rynskim Mlynie, chocby na samej przystani nawet.
Nocleg fakt na prywatnej kwaterze, bo tam za drogo, ale obiad na 2 osoby z dwoma daniami 1 piwko, 1 kawa. Wszystko za 70 zł uważam za dobrze wydane pieniądze.
Cholercia, a zapowiadał się taki następny długi wątek o kupowaniu i wydawaniu nie naszych pieniędzy
co ty, jak już mi się nie ułoży i będę mógł kupić, to jak tylko znajdę to kupię :), o czym po informuję ;)
robin102
13-07-2017, 21:19
Hondy w każdym razie nie sprzedawaj. To sprzęt którego już się nie sprzedaje tylko trzyma i trzyma. Nawet obok telewizora w salonie.
sokolnik
13-07-2017, 22:13
Hondy w każdym razie nie sprzedawaj. To sprzęt którego już się nie sprzedaje tylko trzyma i trzyma. Nawet obok telewizora w salonie.
Myślicie, że Justyna mnie zabije jak wstawię na zimę do pokoju Pomarańczę? :) w 3cim małym pokoju by stał, akurat dla moto, dzieci nie mamy to pokój stoi pusty :)
robin102
13-07-2017, 23:38
Najwyżej zmienisz Justynę :) ;)
sokolnik
15-07-2017, 00:01
Najwyżej zmienisz Justynę :) ;)
Taaaak??!! :D
Dziś polatalem z kumplem :)
On jest na filmikach a nie na zdjęciach :D
Na zdjęciach jest moja modelka i to na co najechałem na drodze :/
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/8ca1386b3790bade1afcaca6d5b64238-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170714/8ca1386b3790bade1afcaca6d5b64238.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/aff887229edaf2ffc7fdad25762198ae-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170714/aff887229edaf2ffc7fdad25762198ae.jpg)
Rafał_Sz
15-07-2017, 08:05
https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170714/aff887229edaf2ffc7fdad25762198ae.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170714/aff887229edaf2ffc7fdad25762198ae.jpg)
Zwykła śruba zamkowa 8 mm. :)
Boryszuk
15-07-2017, 16:26
Zmieniliśmy się z kolegą na motocykle na kilkanaście kilometrów. Jadąc na jego VFR 800 czułem się jakbym jechał na psie... To nie dla mnie.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/2wdzuvm-1.jpg
źródło (http://i63.tinypic.com/2wdzuvm.jpg)
sokolnik
15-07-2017, 17:23
Ja to nie dam nikomu jeździć moja Pomarańcza [emoji14] bo nic nie jest tego warte [emoji14]
Boryszuk
15-07-2017, 21:02
Kolega, z którym się zamieniłem, po przejażdżce na mojej Kawie w zeszłym roku zamienił CBF600 na VFR. Dzisiaj już się orientował w cenach CBF 1000 ;-)
robin102
16-07-2017, 03:09
...Jadąc na jego VFR 800 czułem się jakbym jechał na psie... To nie dla mnie.
http://i63.tinypic.com/2wdzuvm.jpg
źródło (http://i63.tinypic.com/2wdzuvm.jpg)
Tak nisko nad ziemią i odczuwalna długość motocykla ?
ps.
CBF ki nawet 600 to bardzo ergonomiczne i przemyślane sprzęty, ale też z tego powodu trochę nudna ta doskonałość i uniwersalność ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
Bogdan dla Cibie sprzed przynajmniej przejściowo, wygodny, łatwy w prowadzeniu, a i odkręcić można jak najdzie ochota.
https://www.olx.pl/i2/oferta/yamaha-fazer-fz6-s2-idealny-stan-CID5-IDnrYhI.html?ref%5B0%5D%5Bpath%5D%5B0%5D=346522322&ref%5B0%5D%5Bajax%5D=1&ref%5B0%5D%5Baction%5D=myaccount&ref%5B0%5D%5Bmethod%5D=details
Boryszuk
16-07-2017, 07:34
Pochylona pozycja, podkurczone nogi i zbiornik wrzynający się w mój bebzun. Do tego, mimo większej ilości owiewek niż u mnie, wieje jak diabli. Jedyne co to ma fajny, głośny wydech, który wywołał u mnie spory uśmiech ale na dłuższą metę wolę oryginalny. Cheesus, ależ ja się zestarzałem... ;-)
sokolnik
16-07-2017, 17:26
Odcinek 8 już jest! :)
https://www.youtube.com/watch?v=Tq5fdBPUwBI
Wspólne latanie z kolegą, zapraszam! :)
Gdańsk :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/41494f6ca207f32e6e3431c4b69255b0-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170716/41494f6ca207f32e6e3431c4b69255b0.jpg)
Boryszuk
16-07-2017, 17:41
'Nie wiem cóż to za rzeczka'... To Martwa Wisła Misiu Pysiu. Nie wiem czemu znowu włączyłem Twój filmik skoro wiedziałem czego się spodziewać. Z ciekawości - czym zajmujesz się zawodowo?
sokolnik
16-07-2017, 17:42
'Nie wiem cóż to za rzeczka'... To Martwa Wisła Misiu Pysiu. Nie wiem czemu znowu włączyłem Twój filmik skoro wiedziałem czego się spodziewać. Z ciekawości - czym zajmujesz się zawodowo?
zawodowo jestem osiedlowym celebrytą ;)
PRIV
robin102
16-07-2017, 23:44
A ja Sokoła tych filmików nie oglądam bo Go lubię i powiedziałem, że nie będę oglądał do czasu aż się nauczy dobrze jeździć :P
ps.
Sokole odkręcałeś manetkę już pod 10 tys obr/min ?
sokolnik
16-07-2017, 23:48
raz mi się zdarzyło na 3cim biegu (chyba) :) było 10 tys albo 12 tys obr/min.
Głośno i w ogóle ale radocha była :D ja swojej Pomarańczy nie katuję, jeżdżę wolno i rozważnie :)
robin102
16-07-2017, 23:53
czyli 120-130 km/h a obiecałeś , że 80 będziesz jeździł :D
sokolnik
17-07-2017, 15:42
Jezdze wolno i tak :) nie zapierdzielam :)
robin102
18-07-2017, 21:39
Kolega dziś wyprzedził pięknego czerwonego forda Mondeo, 220 km/h miał na zegarze zaraz po wyprzedzeniu jak wjechał przed nią. Ma to pięknie uwiecznione na wideorejestratorze. Tylko 1000zł koszt tego filmiku Echhhhh.
Najlepsze jest to, że te Mondeo na cywilnych numerach ścigała, bez znaków sygnalizacyjnych innego motocyklistę. Zadowolili się kolegą :D
A ja spokojnie stówencję i trochę i wyprzedziiłem hurtem wszystkich :)
Boryszuk
18-07-2017, 22:12
Tanio tam macie ;-) Ja za swoje 101/50, 1000 złotych to miałem opłat sądowych i 6 punktów na 3 lata (potrzeba tylko 12 żeby wygrać rower).
Tak w temacie motocyklowo-zlotowym, zorganizowałem piknik dla dzieci z Domu Dziecka. Były motocykle, nawet każde przejechało się, co było bardzo ważne, motorów nigdy nie brakowało, ale żeby kaski dla dzieci zorganizować to już gorzej.
https://youtu.be/dE4YetXWOuE
Rafał_Sz
20-07-2017, 09:39
Brawo!
[8 liter]
robin102
21-07-2017, 23:43
Bogdan, fajna jazdę byś miał.
https://www.olx.pl/oferta/suzuki-gsf-650sa-bandit-abs-od-motocyklisty-CID5-IDnwVte.html
Bogdan, fajna jazdę byś miał.
https://www.olx.pl/oferta/suzuki-gsf-650sa-bandit-abs-od-motocyklisty-CID5-IDnwVte.html
nie lubię silników, które kręcą się jak maszynka do borowania zębów ;), po za tym, niestety po założeniu bocznych kufrów robi się landara, dlatego też rezygnuję z moto typu transalp itp, na razie cieszę się moim staruszkiem i czekam na rozwiązanie innych spraw, fakt, że jeszcze gdyby nie ta waga to do rozpatrzenia była by paneuropa, nie lubię mieć motocykli które mają wszyscy włącznie z kurierami w kraju wyspiarskim ;)
robin102
23-07-2017, 13:23
.... nie lubię mieć motocykli które mają wszyscy włącznie z kurierami w kraju wyspiarskim ;)
Fakt to jest argument, ALE ALE co jakiś czas coś podrzucę abyśmy nie zapomnieli o kupowaniu :)
sokolnik
23-07-2017, 13:36
Co i kto kupuje? :)
sokolnik
24-07-2017, 18:13
a ja umówiłem się na wymianę klocków (przód) i płynu hamulcowego. Gość proponuje mi klocki EBC organiczne.
Czy to dobry wybór. Mówiłem mu jeżdżę turystycznie i nie zapier@&@@) stwierdził że będą dobre. Czy aby na pewno? Koszt klocków 80zł/szt.
Lepiej zmień mechanika...
EBC to słabizna, a organiczne to już w ogóle zły pomysł na taki motocykl.
Na hamulcach nie oszczędzaj! Do takiej jazdy ceramiczno-metalowe albo ceramiczno-węglowe (tudzież semi-sinter, semi-metallic). Najlepsze Nissiny, trochę taniej Brembo, a potem TRW-Lucas
sokolnik
24-07-2017, 18:56
Tylko ja nie potrzebuje klocków na tor. Żadnego zapierdzielania i dogrzewania klocków. Chce normalne klocki do codziennej jazdy :) by nie piszczały i nie zjadały tarcz a do tego by dobrze hamowały najlepiej od razu a nie po dogrzaniu, bo ja ich nie dogrzeje bo nie mam gdzie i kiedy :)
Gościa tutaj polecają na fb inni motocykliści i on uważa że do zwykłej codziennej jazdy będą OK i że dużo motocyklistów jeździ na takich.
Umówiłem się z gościem, zaufam mu, najwyżej go obsmaruje w internecie hehe :) jak na razie nie przeczytałem złych opinii na jego temat, jednak wiadomo, pytam tu o opinię.
Nie będę nic zmieniać, gość zamówił klocki, po jutrze wymiana. Oczywiście napiszę jak się sprawują ale pewnie dopiero w pt wieczorem, trasa 150km plus to co zrobię po jutrze wracając od tego gościa :)
oczywiście, przy okazji nowy płyn hamulcowy.
Kolekcjoner
24-07-2017, 19:54
Jak miękkie to jeszcze ok ale tanie klocki potrafią być zabójcze dla tarcz hamulcowych, a ich wymiana może zrujnować milionera. Kolega tanimi gównianymi klockami załatwił sobie tarcze w ciągu trzech miesięcy.
krzysztofz24
24-07-2017, 20:13
Organiczne klocki to najnizsza polka. Sa tanie, nie niszcza tarcz bo sa po prostu "miekkie". Przewaznie takie klocki zaklada sie na tarcze z progami, zeby szybciej sie dopasowaly.
Wez jakies sintermetalowe- roznica bedzie odczuwalna na plus w wyczuciu sily hamowania, nie musze byc koniecznie oryginalne.
Jako ciekawostke dodam, ze zwykle organiczne docieraja sie w 150-300km, sintermetalowe jakies 400-600. A teraz uwaga:-)-oryginalne sintermetalowe Tokico, ktore wzialem docieraly sie jakies 1200-1500km ze tak powiem intensywnej jazdy (uwazajac ofc zeby ich nie zeszklic).
I zra tarcze jak wsciekle:-), takie twarde skubance.
Sokolnik, zebys sie nie zdziwil jak ci po wymianie beda szurac i piszczec klocki zanim sie nie uloza do tarczy.
Czyli te kilkaset km.
sokolnik
24-07-2017, 20:21
Po wymianie będę obserwować tarcze i oczywiście wszystkie szuranie i piszczenie klocków... mam nadzieje że będzie OK. Śr wymiana, pt trasa 150km na urlop. Zobaczę jak będą się sprawować. Akurat do połowy sierpnia powinienem zrobić jakieś 700km, czyli już klocki powinny się dotrzeć. Oczywiście dam znać i podzielę się informacją.
Sokolnik: to po co w ogóle się pytasz jak wiesz lepiej?
Organiczne klocki nie dość, że miękkie, to raczej słabo hamują. Nadadzą się do jakiejś lekkiej 125 czy 250, ale do większego motocykla... możesz się zdziwić, że moto słabo hamuje. Oby tylko w bezpiecznych warunkach a nie (TFU!) w klapie bagażnika poprzedzającego samochodu.
Nie polecałem Ci pełnych spieków metalicznych, albo w pełni ceramicznych klocków na szaleństwa torowe, ale takie minimum-optimum, które będą w miarę przyzwoicie hamować i przy okazji nie zjedzą tarcz.
Tanie klocki mogą zjadać tarcze w ekspresowym tempie, słabiutko działać, same szybko znikać i masakrycznie pylić, a poza tym okropnie piszczeć... nawet po "dotarciu".
robin102
24-07-2017, 23:32
Tanie klocki mogą zjadać tarcze w ekspresowym tempie, słabiutko działać, same szybko znikać i masakrycznie pylić, a poza tym okropnie piszczeć... nawet po "dotarciu".
Te co zjadają w mig tarcze szybciej niż same się zużywają to zazwyczaj klocki twarde, często spieki . Ja bym na miejscu Sokoła kupił oryginały w serwisie, a dał temu człowiekowi co się umówił zarobić na wyminie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Kolega tanimi gównianymi klockami załatwił sobie tarcze w ciągu trzech miesięcy. No tak od 800-1200 zł za sztukę tarczy nowej
Dopiero teraz zauważyłem ten wątek, więc się przywitam - Kraków i stara, ale jara Honda Africa Twin. Jesteśmy w harmonijnym związku od kilkunastu lat i tak już pewnie zostanie..
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/51A565ACE3A54827B1D06C46A1080E1C-1.jpg
źródło (https://g3.img-dpreview.com/51A565ACE3A54827B1D06C46A1080E1C.jpg)
krzysztofz24
25-07-2017, 14:31
Witaj.
To mowisz, ze masz ta Honde kilkanascie lat?
Niezle.
Honda zrobila pare modeli motocykli praktycznie nie do zajechnia.
Tak z ciekawosci; jak tam przebieg tej Afryki, bierze troche oleju i jak sie ogolnie sprawuje?
Kolekcjoner
25-07-2017, 15:57
Kurczę to kultowy moto :).
Nie do uwierzenia że Honda w pewnym momencie przestała je robić :roll:.
Rafał_Sz
26-07-2017, 07:51
Nie do uwierzenia że Honda w pewnym momencie przestała je robić :roll:.
Była rewelacyjna, więc nieopłacalna dla fabryki, serwisu itp. :(
robin102
26-07-2017, 13:35
Jochen (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=78375)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/useroffline-1.png
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/tf_ideal_dark/gray/statusicon/user-offline.png) żółwik :)
Taka Honda to marzenie, dojedzie się nią wszędzie
Była rewelacyjna, więc nieopłacalna dla fabryki, serwisu itp. :(
wtedy wypuścili kilka różnych "nieśmiertelnych" modeli hondy, ale jak by to określić -TO BYŁO I NIE WRÓCI ....
Krzysztof - moja Afra ma przejechane ok. 98 500 km i nie bierze ani grama oleju. Pomiędzy wymianami, które robię co 6 000 km nie dolewam ani kropelki, używam pólsyntetyków 10W 40. Rzeczywiście da się nią wszędzie dojechać, największa frajda to zjechać z asfaltu i ciąć na przełaj przez pola, łąki, piaszczyste leśne ścieżki i inne takie. Można ją też załadować jak wielbłąda i jechać na koniec świata, jako że nie ma zaawansowanej elektroniki, czujników od wszystkiego itp., to lejesz benzynę dowolnej jakości i daje radę. Dziś się już takich motocykli nie robi, dawniej sprzęty projektowali inżynierowie, a teraz w coraz większym stopniu spece od marketingu i cięcia kosztów, stąd coraz więcej niedoróbek, akcji serwisowych i awarii.
Jochen trochę fantazjujesz z tym, że teraz nie robią dobrych sprzętów.
Kolekcjoner
28-07-2017, 23:37
Dokładnie. To jest zbyt daleko idące uogólnianie.
Nie powiedziałem, że nie ma dobrych sprzętów - oczywiście że są, tylko że bardzo często są znacznie bardziej wrażliwe i na dzień dobry mogą wymagać usprawniających inwestycji. Na przykład paru moich znajomych kupiło parę lat temu nowe BMW F800GS i wszyscy na dzień dobry wymieniali łańcuchy, bo seryjne były fatalnej jakości, a ci którzy lubią jazdę offroadową dodatkowo i obręcze, bo fabryczne były miękkie i szajsowate. Mój brat kupił córce crossową Yamahę DT 50 (nową) i szybko okazało się, że parę kluczowych przewodów w trakcie jazdy w terenie (lekkim (!)), do czego ten sprzęt jest stworzony, samoczynnie zsuwa się z króćców. A to dlatego, że były "na styk", za krótkie o parę centymetrów (zero marginesu), bo ktoś wyliczył, że taka długość przyniesie oszczędności w produkcji. Nie wspomnę o pękających kardanach w BMW R1200 GS, bo w necie można znaleźć setki przykładów tej usterki.
Jednym z chlubnych wyjątków wydaje się być nowa Africa Twin, na którą ostrzę sobie zęby. Minęły 2 lata od premiery i jak na razie o wadach wrodzonych nie słychać, być może na etapie projektowania i produkcji przyłożyli się podobnie jak w przypadku starej.
Mam NAT, co prawda dopiero 17tyś przejechałem, ale poza zmianą oleju i opon nic się nie dzieje, łańcuch jak nowy. Znam jednak ludzi co sporo wymienili już, choćby: podnóżki, handbary, szyby, tłumiki, manetki grzane (ponoć się psujo) wszystkim jak widać nie dogodziło.
Jochen trochę fantazjujesz z tym, że teraz nie robią dobrych sprzętów.
dla każdego z nas "dobry" będzie oznaczało coś innego, więc to są uogólnienia, dla MNIE dobry to w miarę bezawaryjny, a gdy już coś się przydarzy to łatwość usunięcia awarii, w moim 25-latku miałem do dziś JEDNĄ awarię, która bezproblemowo pozwoliła mi dokończyć wyjazd, a usunięcie awarii w warunkach domowych zajęło 15 minut (z piwkiem i fajeczką ;), starsze konstrukcje były obliczone na długowieczność (oczywiście nie wszystkie modele i nie wszyscy producenci się do tego stosowali), łatwość usunięcia usterki i dostępność do ewentualnych klamotów, łańcuchy i zębatki dawano "nad wymiar", łożyska typowe, linki wieczne, niestety to się nie opłaca, bo żyje się z serwisu, mój model w drodze ewolucji odchudzono o ok 10 kg !!!, nie zmieniając ramy i silnika (czyli zaoszczędzono na produkcji i jak myślicie z czym teraz wyskakują problemy ?), kiedyś kupując moto turystyczne (np africa, transalp itp) kupujący liczył na bezproblemową naprawdę długą eksploatację w każdych warunkach i, że nie zostanie zaskoczony w środku wyjazdu, dziś bardziej się liczy na zasięg telefonu i litość autoryzowanego serwisu bo tak zwana drobnostka może unieruchomić moto na pół sezonu, a naprawa wydoić nie jedną kartę kredytową, w dużym stopniu zmieniło się podejście do motocykli, czyli kiedyś tańszej alternatywy dla 4 kółek, dziś jako "zabawka" dla bardziej zamożnych jako uzupełnieni do posiadanych już dwóch samochodów.
Kiedyś tworzono motocykle bardziej "specjalistyczne" dziś muszą być bardzo uniwersale (kurcze to forum foto, więc dotyczy to tak sama aparatów fotograficznych :))
No właśnie - dokładnie to miałem na myśli. Z upływem lat zmieniły się założenia konstrukcyjne, poszukiwanie oszczędności za wszelką cenę musiało się odbić na jakości wielu podzespołów. Coraz bardziej rygorystyczne normy halasu i emisji spalin też nie pomagają w konstruowaniu sprzętów co to "gniotsia, nie łamiotsia". Ten sam trend zresztą widać też w przypadku samochodów. Najbardziej trwałe, niezawodne i oszczędne w eksploatacji auta robiono bodajże w latach 90-tych.
Kolekcjoner
29-07-2017, 14:43
Nie powiedziałem, że nie ma dobrych sprzętów - oczywiście że są, tylko że bardzo często są znacznie bardziej wrażliwe i na dzień dobry mogą wymagać usprawniających inwestycji. Na przykład paru moich znajomych kupiło parę lat temu nowe BMW F800GS i wszyscy na dzień dobry wymieniali łańcuchy, bo seryjne były fatalnej jakości, a ci którzy lubią jazdę offroadową dodatkowo i obręcze, bo fabryczne były miękkie i szajsowate. Mój brat kupił córce crossową Yamahę DT 50 (nową) i szybko okazało się, że parę kluczowych przewodów w trakcie jazdy w terenie (lekkim (!)), do czego ten sprzęt jest stworzony, samoczynnie zsuwa się z króćców. A to dlatego, że były "na styk", za krótkie o parę centymetrów (zero marginesu), bo ktoś wyliczył, że taka długość przyniesie oszczędności w produkcji. Nie wspomnę o pękających kardanach w BMW R1200 GS, bo w necie można znaleźć setki przykładów tej usterki.
Jednym z chlubnych wyjątków wydaje się być nowa Africa Twin, na którą ostrzę sobie zęby. Minęły 2 lata od premiery i jak na razie o wadach wrodzonych nie słychać, być może na etapie projektowania i produkcji przyłożyli się podobnie jak w przypadku starej.
Moim zdaniem wyciągasz zbyt daleko idące wnioski z własnych obserwacji. I to jeszcze posiłkując się markami które nie uchodzą za wzór niezawodności. Ja się trochę zajmuję serwisem moto i mam pewne obserwacje ale po pierwsze one są też obarczone błędem, po drugie bardzo dużo zależy od modelu, użytkownika itd. itd.
No cóż, wydaje mi się, że wnioski wynikające z własnych obserwacji (a nie cytowania innych) są najlepsze.. nieważne jakimi markami się posiłkuję, akurat BMW i Yamaha to jest motoryzacyjny top, od którego można wymagać topowej jakości. Zresztą to nie jest tylko moje zdanie, masa osób uważa podobnie. Niedawno rozmawiałem na ten temat z Adamem Dukałą - był szefem serwisu w ASO Honda Małopolski (gdy Małopolski miał jeszcze autoryzację Hondy), a od lat prowadzi własny serwis i salon "Moto-Top" w Krakowie (przez wielu uważany za najlepszy serwis w miescie). Jego opinia jest dokładnie taka sama. Twierdzi, że od lat 2000-nych motocykle zaczęli tworzyć w większym stopniu księgowi, niż inżynierowie. A akurat on wie co mówi, bo motocykle rozkręca na śrubki, naprawia i skręca z powrotem przez większość swojego życia.
robin102
29-07-2017, 22:52
Ja sie z kolegą Jchanem zgadzam. Mam sporo lat i wiem jak było produkowane kiedyś , a jak dziś. Dotyczy to samochodów , motocykli czy dywanika łazienkowego który dziś robiony przez tego samego wytwórcę jest 50% cieńszy i zużył się w 3 lata, a poprzedni 10 deptałem :)
Przyszły czasy bylejakości u Japończyków i Niemców też. Po prostu rynek, konkurencja wymusza taniość . marki- producenci nie budują swej pozycji jakością trwałością tylko reklamą i marketingiem. Takie czasy :(
ps
Mój niemiecki samochód produkowany w Niemczech jest tak tandetnie wykonany, że głowa boli , a widzę to jako technolog z pierwszego zawodu, a nie jako zwykły zjadacz produktów.
Kolekcjoner
30-07-2017, 07:01
Najbardziej trwałe, niezawodne i oszczędne w eksploatacji auta robiono bodajże w latach 90-tych.
Hmmmm... i taka dajmy na to współczesna skoda citygo (schodzi poniżej 4,5 na setkę) jest przykładem nieoszczędnego auta?
Coś dziwne teorie tu próbujesz przedstawiać.
Hmmmm... i taka dajmy na to współczesna skoda citygo (schodzi poniżej 4,5 na setkę) jest przykładem nieoszczędnego auta?
Coś dziwne teorie tu próbujesz przedstawiać.
oszczędność eksploatacji to nie tylko paliwo (mój fiat 127 z tamtych lat też tyle palił, dla mojego nissana to też nie był jakiś problematyczny wynik), ale koszt utrzymania całego pojazdu, po za tym nie jest istotne do ilu może zejść, ale średnia z całej eksploatacji, miałem też fabię 1,2 która potrafiła spalić poniżej 5 litrów, (zgodnie z katalogiem), ale średnia roczna to już było powyżej 7,5, przy czym koszty całkowitej eksploatacji niemieckiego wynalazku, już tak dobrze na korzyść jej nie wypadały, dla ciekawości nissan z 91 roku :), kontra fabia 2008 - koszt eksploatacji (paliwo plus oleje usterki itp) w okresie 2 lat były 1-3 na korzyść nissana, w dodatku był dużo bardziej eksploatowany
ale wracajmy do 2oo :) bo to TEN dział :)
Spalanie to tylko jedna składowa kosztów utrzymania auta. O wiele więcej może kosztować serwis, części, remonty i inne takie. Na przykład jak często trzeba robić rozrząd, wymieniać filtry cząstek stałych, koła dwumasowe i inne elementy, których dawniej nie było. Oraz które komponenty można naprawić/zregenerować tanim kosztem, a które trzeba wymieniać. Dodatkowo wiele współczesnych silników jest wysilonych, żeby spełniać rozmaite normy, w tym uzyskać niskie spalanie (downsizing). Pytanie też czy spalanie Skody na poziomie 4,5 litra to dane producenta, czy też tyle Ci się udało uzyskać w normalnej eksploatacji (w to mi jakoś ciężko uwierzyć, te dane się zwykle mocno rozjeżdżają).
Bardziej wysilone współczesne silniki nie mają szans uzyskać takich przebiegów bez remontu, jak starsze, prostsze jednostki. Mam Chryslera z 1999 roku i zgodnie z zalecenem producenta po raz pierwszy należy sprawdzić (nie wymienić) rozrząd po 500 000 km, a jeśli się o auto normalnie dba, to przebiegi rzędu miliona kilometrów i więcej bez remontu są czymś normalnym. Czy Skoda Citigo też tak da radę?
Kolekcjoner
30-07-2017, 15:24
Oczywiście jest to średnia i to zawyżona z trzech lat eksploatacji. Na trasie potrafi zejść poniżej 4.
Chyba szkoda czasu na to pisanie. Za chwilę się pewnie dowiem, że albo nie umiem liczyć a nawet jesli to pewnie w tej skodzie trzeba co pół roku wymieniać silnik i zawieszenie ;). A i tak to jest słabo bo romet z 1970 pali dwa i co mi Pan zrobisz ;) :lol:.
Nie no, ja nie mam zamiaru na siłę niczego dowodzić, każdy ma swój punkt widzenia zależny od miejsca siedzenia. Jeśli udaje Ci się osiągać takie symboliczne spalanie, to mogę tylko pogratulować.
Na pewno zmieniła się filozofia konstruowania wszelakich sprzętów, od motoryzacji po AGD. Kiedyś projektowało się silniki i urządzenia tak, żeby służyły latami i były łatwo naprawialne, teraz większość urządzeń ma bezproblemowo działać przez okres gwarancji. Gdy mi padło coś w zmywarce, fachman popatrzył i powiedział "dzięki Bogu, że to starszy sprzęt, wystarczy wynienić element sterujący za 50 zeta, w nowym trzeba by wymienić cały panel z wyświetlaczem za gruuubo więcej".
Niech Ci Skoda służy bezawaryjnie jak najdłużej, a jak coś padnie, niech nie zrobi zbyt dużego wiru w portfelu ;-)
sokolnik
30-07-2017, 19:16
Klocki zmienione. Plyn hamulcowy zmieniony. Klocki jeszcze mogły służyć ale płyn już NIE :D
Po wymianie wszystko ok. Nic nie piszczy. Jak szybke podniose, to słychać że hamuje ale to jest lekki szum. Ogólnie spoko. Narazie mam przejechane 20 km po suchym a 130 po mocno mokrym asfalcie więc jazda była wolna plus korki...
Jestem zadowolony, odrazu inaczej klamka chodzi, delikatnie.
We wtorek znowu jazda 140km będe dalej testować :) niech się dotrą wtedy będę mógł bardziej awaryjne hamowanie potrenować.
Moje klocki:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/7751a016463ad3a3646e8dc1c3e0ae94-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170730/7751a016463ad3a3646e8dc1c3e0ae94.jpg)
Przy następnej wymianie rozważ klocki Nissin (niebieskie). Są wprawdzie droższe niż EBC, ale lepsze. Różnica w cenie może się z nawiązką zwrócić przy pierwszym awaryjnym hamowaniu. Zdrowia!
sokolnik
31-07-2017, 10:00
Dzięki :) nie wiem na ile mi te klocki wystarczą ale przy mojej jeździe pewnie na długo he stare klocki miały połowę zużycia. Nie mam zdjęcia ich ale mam w domu. No ale skoro wymiana to wymiana [emoji16]
Jutro jadę więc sobie będę powoli testować mam nadzieję że będzie sucho, dziś rano burza była u mnie.
Rafał_Sz
31-07-2017, 11:08
Hmmmm... i taka dajmy na to współczesna skoda citygo (schodzi poniżej 4,5 na setkę) jest przykładem nieoszczędnego auta?
Coś dziwne teorie tu próbujesz przedstawiać.
A mój nie chce zejść poniżej pięciu. 5,3 w porywach 5,2. Sekund do setki. :) Tylko, że to stary rumpel jest, za miesiąc będzie pełnoletni. ;) Ba, nawet sprzęgła nie ma i rozrządu się nie wymienia. ;)
Kolekcjoner
31-07-2017, 12:26
Tak to bywa ze starymi rumplami ;).
Niektóre stare rumple są niezniszczalne. Bandit mojego kolegi przeżył mimo, że w rezultacie gleby zrobił dziurę w silniku. Mimo tego dojechał nim do domu i po naprawie jeździ do dziś.
sokolnik
31-07-2017, 17:16
Ile może być wart ten Romet Ogar? Na nim zaczynałem jeździć za dzieciaka :) Zdjęcia:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/0f130d0155093d0da654882c3aefd632-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170731/0f130d0155093d0da654882c3aefd632.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/d97fc50b2693c4005de081da3e96fd8d-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170731/d97fc50b2693c4005de081da3e96fd8d.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/16e225d9669a09fe3e552b443c26941d-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170731/16e225d9669a09fe3e552b443c26941d.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/0b065f04cfbc1f47f7a0b32b35b65fd9-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170731/0b065f04cfbc1f47f7a0b32b35b65fd9.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/10efc84d1a7e3195b145f5504f270b24-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170731/10efc84d1a7e3195b145f5504f270b24.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/5e47fee51aef3d29c3bd677348f16f46-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170731/5e47fee51aef3d29c3bd677348f16f46.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/07/b4415a0633ed3f6b8e908d4ebc02a3c2-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170731/b4415a0633ed3f6b8e908d4ebc02a3c2.jpg)
Jeśli jest cały oryginalny, to pewnie więcej niż sądzisz - teraz się zrobiła i dalej robi moda na oldtimery z PRLu. Nie jestem w stanie zasugerować kwoty, ale takie sprzęty idą w cenę. Znam coraz więcej osób, które mają fioła na punkcie maluchów, starych fiatów, MZtek, wuesek i innych takich. Zrób Ogarowi przegląd, konieczne renowacje i naprawy i trzymaj klasyka w garażu pod kocykiem.
sokolnik
01-08-2017, 11:00
Cały malowany przez nas jakieś 10 lat temu. Wtedy rozebrany czyszczony itp. Miał jeździć ale nie jeździł :)
sokolnik
01-08-2017, 13:07
Wrzucę fotę swojej Pomarańczy, żebyście nie zapomnieli jak wygląda cudownie [emoji23]
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/08/70d4910517bd672d195b971e8b097fe2-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170801/70d4910517bd672d195b971e8b097fe2.jpg)
krzysztofz24
01-08-2017, 17:11
A ja w czwartek w planach trasa Wawa-Zakopane:-). Ofc na moto i oprocz chodzenia po gorach takze w planach okolo 200km petla naokolo Tatr przez Slowacje, plus inne pomniejsze przejazdzki.
Jak zwykle trzeba bedzie stworzyc samonosna konstrukcje z 2 wiazanych sakw, plecaka i 2 kijkow trekingowych:-). Ale mam juz to obcykane;-)
P.S Sokolnik widzialem dzisiaj taka sama pomarancze, tylko w calkiem fajnym niebieskim kolorze, takim morskim.
Od razu pomyslalem; O pomarancza Sokolnika, tylko niebieska:mrgreen:
Boryszuk
01-08-2017, 18:13
My ze znajomymi planujemy wyprawę do północnej Walii za parę tygodni. Namiot i dziki kemping w górach będzie grany.
sokolnik
01-08-2017, 19:08
A ja planuje jechać do Węgorzewa. 30km od Giżycka. Może starczy mi czasu i kasiory i pogoda dopisze to może się wybiorę. Z kimś byłoby lepiej.
krzysztofz24
01-08-2017, 20:33
A wogole Panowie to pelno osob z watku wypuszcza sie w wakacje blizej lub dalej....a ze zdjeciami dosyc ubogo.
Z mojej strony nbedzie pare zdjec z moto na tle gor czy na trasie itp.
Taka moze mini relacja.
Do czego i was goraco zachecam. W koncu co za problem wyrzucić np 5 turystycznych zdjec:-).
Za ok. 2 tygodnie mam zamiar przejechać w kilka dni Słowację szlakiem średniowiecznej architektury - na pewno będę focić i po powrocie coś wrzucę.
Kolekcjoner
01-08-2017, 23:02
A ja w czwartek w planach trasa Wawa-Zakopane:-). Ofc na moto i oprocz chodzenia po gorach takze w planach okolo 200km petla naokolo Tatr przez Slowacje, plus inne pomniejsze przejazdzki.
To przygotuj się na straszliwe korki na Podhalu. Szczególnie przed Nowy Targiem i przed Zakopanem. Nawet na moto ciężko się przecisnąć. W Poroninie od poniedziałku jest ruch wahadłowy i praktycznie wszystko stoi. Zresztą w samym Zakopanem nie jest wiele lepiej.
krzysztofz24
02-08-2017, 10:48
To przygotuj się na straszliwe korki na Podhalu. Szczególnie przed Nowy Targiem i przed Zakopanem. Nawet na moto ciężko się przecisnąć. W Poroninie od poniedziałku jest ruch wahadłowy i praktycznie wszystko stoi. Zresztą w samym Zakopanem nie jest wiele lepiej.
Jak od chyba z 8 lat jezdze do Zakopanego w gory, w lato na moto w zime samochodem.
To caly czas na trasie Wawa-Krakow sa jakies roboty drogowe, tak z kilkadziesiat km.
W zasadzie to sa chyba tam pd zawsze:-). Zyja wlasnym zyciem, raz jest ich mniej raz wiecej, przmemieszczaja sie po trasie, ale zawsze sa:-).
O ile powszechne jest zamykanie badz remonty drog w wakacje, to gratuluje komus kto wybral ten termin na drodze dojazdowej do Zakopca.
Przeciez tam pol Polski wali wlasnie w wakacje...
Rozkminiam wlasnie intensywnie czy przciskac sie przez korki z predkoscia roweru wsrod scisnieniowanych kierowcow puszek, czy nie wjechach do Zakopca od Slowacji;-).
Ale sporo bym nadlozyl kilometrazem.
Rafał_Sz
02-08-2017, 14:21
Rozkminiam wlasnie intensywnie czy przciskac sie przez korki z predkoscia roweru wsrod scisnieniowanych kierowcow puszek, czy nie wjechach do Zakopca od Slowacji;-).
Ale sporo bym nadlozyl kilometrazem.
Albo przez Nowy Targ, albo przez Czarny Duajec. Albo Przez Słowację. W Poroninie jest teraz wahadło do końca sierpnia i wszystko po prostu stoi. Możesz też uderzyć od d. strony do Białki Tatrzańskiej na Bukowinę i w Poroninie zjechać na Murzasichle do Zakopanego.
krzysztofz24
02-08-2017, 14:49
Dzieki za rady i ostrzezenia.
Wlasnie obcykalem chyba idealna trase dzieki ktorej omine Nowy Targ i Poronin.
Rabka Zdroj - Czarny Dunajec - Chocholow - Zakopane.
Lub ewentualnie w Nowym Targu moge odbic na Czarny Dunajec, ale to juz chyba korek W Nowym by mnie zlapal?
Ktora opcja lepsza?
uwaga na słowacji na ichna policja lubi dawać nam "pokutę" i na plamy czarnego asfaltu, to nalana smoła, która w tych temperaturach pływa pod kołami
robin102
02-08-2017, 15:48
Nowy Targ, potem lecisz na Białkę Tatrzańską z Nowego Targu - droga ta sama co na Jurgów , potem przez Bukowinę Dolną przez małe rondo tu na wprost i wspinasz się pod górę, potem , przejeżdżasz prze Bukowinę na rondzie zjazd pierwsza w prawo z górki na pazurki, czyli na 3 biegu :) lecisz w kierunku Zakopanego. Nie dojeżdżając do Poronina skręcasz w Lewo na Małe Ciche i dojeżdżasz do Zakopca od tyłu mijając po prawej ręce Jaszczurówkę. Tylko zupełnie nie wiem po co się ciskac do samego Zakopca jak po Jurgowem są przepiękne okolice, fajni ludzie i sporo taniej. Mam w planie być 8-9 sierpnia w Zakopcu :)
Jeżdżę do Zakopca albo do lekarza, albo na jakieś zakupy.
krzysztofz24
02-08-2017, 16:03
Bo mam juz w sumie dobrego znajomego, ktory mi udostepnia kwatere.
Dzwonie tydzien przed przyjazdem;
- Panie Marku to ja bym podjechal na 1,5 - 2 tyg jaz zwykle.
- Zapraszam.
:-)
No i Zakopane jest najlepsza baza wypadowa w gory.
robin102
02-08-2017, 22:31
Ale w Zakopcu milion ludzi tak jak tu gdzie jestem teraz w raju dla motocyklistów, czyli Półwysep Istria. Boszsze ile tych sprzętów, ale w zasadzie miejscowi to śmigają na byle jakich skuterach lub wypasionych skuterach na których niesamowicie zapierdzielają po mieście. Litrem by się nie miało szans. Nowsze motocykle to zazwyczaj Włosi i Niemcy, ale niektóre maszyny to normalnie można przysiąść na asfalcie z zazdrości :) Moto Guzzi . BMW GSy
Kolekcjoner
03-08-2017, 07:24
Dzieki za rady i ostrzezenia.
Wlasnie obcykalem chyba idealna trase dzieki ktorej omine Nowy Targ i Poronin.
Rabka Zdroj - Czarny Dunajec - Chocholow - Zakopane.
Lub ewentualnie w Nowym Targu moge odbic na Czarny Dunajec, ale to juz chyba korek W Nowym by mnie zlapal?
Ktora opcja lepsza?
Lepsza opcja pierwsza.
Nowy Targ, potem lecisz na Białkę Tatrzańską z Nowego Targu - droga ta sama co na Jurgów , potem przez Bukowinę Dolną przez małe rondo tu na wprost i wspinasz się pod górę, potem , przejeżdżasz prze Bukowinę na rondzie zjazd pierwsza w prawo z górki na pazurki, czyli na 3 biegu :) lecisz w kierunku Zakopanego. Nie dojeżdżając do Poronina skręcasz w Lewo na Małe Ciche i dojeżdżasz do Zakopca od tyłu mijając po prawej ręce Jaszczurówkę.
Nie na Małe Ciche tylko na Murzasichle 8-). Z tym że przy wjeździe do Zakopanego od tamtej strony już od Cyrli jest korek więc zysk może być iluzoryczny.
Rafał_Sz
03-08-2017, 10:13
Nie na Małe Ciche tylko na Murzasichle 8-). Z tym że przy wjeździe do Zakopanego od tamtej strony już od Cyrli jest korek więc zysk może być iluzoryczny.
Na Cyrhli trzeba skręcić w prawo za restauracją "7 Kotów" i jechać cały czas na dół. Omija się cały tłok obok Jaszczurówki.
sokolnik
03-08-2017, 11:58
A wogole Panowie to pelno osob z watku wypuszcza sie w wakacje blizej lub dalej....a ze zdjeciami dosyc ubogo.
Z mojej strony nbedzie pare zdjec z moto na tle gor czy na trasie itp.
Taka moze mini relacja.
Do czego i was goraco zachecam. W koncu co za problem wyrzucić np 5 turystycznych zdjec:-).Wstawiam jedną fotkę z trasy, Pomarańcza i w tle "Rudy" he taka "atrakcja" na stacji benzynowej na S7 na odcinku Olsztynek-Nidzica w kierunku Warszawy. Taka fotka turystyczna ze stacji benzynowej [emoji23][emoji23][emoji23]
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/08/4626a37c56dd592a321a8ee5075d85ed-2.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170803/4626a37c56dd592a321a8ee5075d85ed.jpg)
sokolnik
03-08-2017, 12:00
Do tego łańcuch wyczyszczony naftą z całego brudu i nasmarowany.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/08/417a3ea7b5e370088ccff473f25a68ee-2.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170803/417a3ea7b5e370088ccff473f25a68ee.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/08/06cad94c222c67993a4963080d2b16f2-2.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170803/06cad94c222c67993a4963080d2b16f2.jpg)
krzysztofz24
03-08-2017, 12:23
Widze, ze wybrales bardzo dobry smar do lancucha.
Taki sam jak moj:-).
Wlasnie jade na trasie, wczoraj smarowalem. A dzisiaj po 120 km ledwo pare sladow na wachaczu.
sokolnik
03-08-2017, 12:26
Dla Pomarańczy, wszystko co najlepsze [emoji23] nawet powietrze w oponach musi być świeże [emoji3][emoji3][emoji3]
Mam już jeden środek do czyszczenia, czekam na kuriera z Metal Polish i biorę się za kolektory. Pozdrowienia dla Robina :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/08/56c82a37314bb07d00b489da6e1d1d29-2.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170803/56c82a37314bb07d00b489da6e1d1d29.jpg)
krzysztofz24
03-08-2017, 13:57
Zly srodek kupiles:-) Przeca jak wol jest silnik V2 na etykiecie, a ty masz rzedowa czworke
;-)
Kolekcjoner
03-08-2017, 14:21
Na Cyrhli trzeba skręcić w prawo za restauracją "7 Kotów" i jechać cały czas na dół. Omija się cały tłok obok Jaszczurówki.
Powodzenia dla kogoś kto nie zna tamtych dróżek ;).
Rafał_Sz
03-08-2017, 16:05
Powodzenia dla kogoś kto nie zna tamtych dróżek ;).
Oj tam. Aby na dół było , gdzieś w końcu wyjedzie. ;)
robin102
03-08-2017, 16:19
Nie na Małe Ciche tylko na Murzasichle 8-).... O tak dokłanie. Się pierdykłem :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Zly srodek kupiles:-) Przeca jak wol jest silnik V2 na etykiecie, a ty masz rzedowa czworke
;-)
he, he dobre :D
Kolekcjoner
03-08-2017, 16:47
Oj tam. Aby na dół było , gdzieś w końcu wyjedzie. ;)
W sumie to ja się zastanawiam czy najlepsza nie byłaby krosówka 8-). Praktycznie wszędzie się dojedzie bez korków :D.
sokolnik
03-08-2017, 20:39
Ładnie wyczyszczony, felgi czyściutkie, żadnego smaru na wahaczu, błotniku itp...
Jeżdżę w sb i w nd lub pon. I po ponad tygodniowym wyjeździe Pomarańcza wraca do garażu :) mam nadzieję że czysta a nie brudna he
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/08/d269d71b71531d7030d9ffe842e99a03-2.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170803/d269d71b71531d7030d9ffe842e99a03.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/08/7f668a73f052e7ea67f45d88d7fcdf5e-2.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170803/7f668a73f052e7ea67f45d88d7fcdf5e.jpg)
robin102
03-08-2017, 23:52
nowszy od nowego :)
Wygląda jak w salonie przed wydaniem klientowi..
sokolnik
06-08-2017, 00:11
Patrzcie jaki efekt :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/08/da29dd51b7267ccbb287c658aa7f12bf-2.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170805/da29dd51b7267ccbb287c658aa7f12bf.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/08/a2d8cf976bd6113408b5e226b20a79dd-2.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170805/a2d8cf976bd6113408b5e226b20a79dd.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/08/66608215ffe3609c68b58ec6ca3717f1-2.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170805/66608215ffe3609c68b58ec6ca3717f1.jpg)
robin102
06-08-2017, 10:54
Tak sobie jestem na półwyspie Istria w Chorwacji i poza pięknymi skuterami, a na nich pięknymi kierowniczkami nie widzę absolutnie żadnych motocykli typu sport. Żadnych R1 R6 GSXR czy zielonych Ninja . Ani jednego nie widziałem. Mądrzy ludzie , czy co ? Owszem mocne sprzęty się spotyka, ale to zawsze nakedy czy turystyki. Dziwne, bo i przyjezdnych sportów z Polski też nie ma :)
Kolekcjoner
06-08-2017, 14:06
Nie no sportami jeżdżą same głupki, mądrzy ludzie to turystyki i to najlepiej BMW ;).
robin102
06-08-2017, 15:40
Ale chyba jakaś mądrość w tym jest, że tu gdzie nie ma gdzie jeździć sportami, to sportów praktycznie nie ma. U mnie w wielkiej wiosce jak ktoś nie ma sporta to nie ma czym jeździć :D
Inna sprawa, że tu ludzie normalnie jeżdżą, a nie jak u nas pała i pała od świateł do świateł, oby kawałek prostej było :)
sokolnik
06-08-2017, 15:48
No i sezon skończony
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/08/892a1d3d4aba73ede852f148709c4cde-2.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170806/892a1d3d4aba73ede852f148709c4cde.jpg)
Kolekcjoner
06-08-2017, 15:58
A cóżeś to nabroił???
Mam nadzieję że tylko moto tak wygląda???
Boryszuk
06-08-2017, 16:05
Po kolektorach i po kołach widzę, że to nie Twoja.
sokolnik
06-08-2017, 17:39
Internetowy znajomy z Trójmiasta, ma taki sam motocykl jak Ja i właśnie zrobił coś takiego. To jego moto.
Chciałem wprowadzić trochę dramaturgii do tego wątku :) Kolega Rafał ma tylko coś tam z ręką. Tyle wiem.
krzysztofz24
06-08-2017, 18:15
Kurde. Naprawde:-) pomyslalem, ze jakiegos solidnego szlifa miales czy cos.
sokolnik
07-08-2017, 11:27
Moja Pomarańcza ma się dobrze :) wróciłem wczoraj do Trójmiasta, zrobiłem od 28lipca 703km i tylko padało raz, 28 lipca jak tylko wyjeżdżalem z Gdyni. Później pogoda była zdecydowanie lepsza. Fota z soboty.
Już planuje gdzie pojadę :)
Może ktoś na Mazury chce lecieć? Tym razem na noc, jakiś tani nocleg, plaża i powrót?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/08/430cac5e90a173f613925cc0d7923f51-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170807/430cac5e90a173f613925cc0d7923f51.jpg)
Klocki sprawują się elegancko, klamka chodzi miękko i delikatnie, aż chce się hamować/nurkować :) filmik właśnie dodałem na kanale, linka nie wrzucam, kto chce ten znajdzie :)
W sb próbowałem jazdy na kole na sporcie na Hondzie CBR... fajna zabawa :)
O tym w kolejnym filmie :)
sokolnik
08-08-2017, 09:56
Ja na Hondzie CBR oraz jazda na kole:
film (https://www.youtube.com/watch?v=1LLLi25EA3A)
:D :D :D
krzysztofz24
09-08-2017, 12:44
Ja na Hondzie CBR oraz jazda na kole:
film (https://www.youtube.com/watch?v=1LLLi25EA3A)
:D :D :D
A ja naprawde pomyslalem, ze zboczyles ze stylem jazdy w strone ekstremum i poginasz na jednhm kole:-).
Ciekawi mnie jak potem taki sprzet idzie na sprzedaz, przebieg raczej niewielki:-).
To czy wlasciciel wspomina jak byl uzytkowany moto.
Akurat ja wole palenie gumy niz jazde na kole.
Zużycie też nie wielkie, widziałeś jak Sokół bał się trzymać moc :D
sokolnik
09-08-2017, 23:35
Trzymać moc? :) o co chodzi? :)
Nie szło mi za bardzo, i bardzo dobrze he nie będę próbować tego [emoji14]
Trzymać moc? :) o co chodzi? :)
Nie szło mi za bardzo, i bardzo dobrze he nie będę próbować tego [emoji14]
jak to mój syn mówi "zapięta dwója i gazu od ........" ;)
Sokół, po prostu bałeś się "trzymać moc, albo manetę" jak wolisz, w takich sprzętach nie trzeba "strzelać z klamki" to samo idzie na koło, do trójki praktycznie.
PS. Dalej nie wyraziłem się jasno. Chodzi o to, że bałeś się gleby na plecy, ale właśnie maneta, plus balans i śmigasz na tylnej gumie i cześć.
sokolnik
11-08-2017, 01:39
Ok spoko, ale ja śmigać na kole nie będę :) ani teraz ani później :)
robin102
13-08-2017, 21:12
ajwa, ajwa ! ( Sokole bierz przykład )
https://www.facebook.com/491144821051976/videos/866922633474191/
sokolnik
13-08-2017, 21:43
ajwa, ajwa ! ( Sokole bierz przykład )
https://www.facebook.com/491144821051976/videos/866922633474191/
gazować to każdy gupi umi :)
Ku przestrodze
Panie i panowie, rozglądajcie się i klejcie wszędzie te naklejki z napisem "patrz w lusterka". One (te lusterka) nie służą poprawianiu makijażu tylko kształtowaniu świadomości sytuacyjnej. Wczoraj jedna kierowniczka przecięła dwa pasy i trzeci mój, żeby sobie zawrócić. Skończyło się gwałtownym hamowaniem i saltem przez maskę samochodu. Jestem obtłuczony i mam pozszywany palec, ale jestem w jednym kawałku i żyję. Wyglądało to tak (http://rzeszow-news.pl/wypadek-rzeszowie-kierujaca-audi-zderzyla-sie-motocyklista/). Dla mnie zdaje się sezon już zakończony, bo zanim załatwi się wszystkie formalności, to będzie już październik. Udało mi się zrobić ponad 5,5 tys. km więc i tak jestem bardzo zadowolony ze swojego pierwszego po wielu latach sezonu i myślę już o kursie na kat. A. Miejcie oczy wokół głowy...
robin102
14-08-2017, 14:04
O cholera współczuje bardzo. Niestety mało się zmienia. Kierowcy w puszkach cały czas nas nie widzą i nie słyszą :(
Dlatego warto o tym rozmawiać i poruszać ten temat. Akurat zachowanie tej kierowniczki było ekstremalne, ale jej ruch głowy w lewo zapobiegłby skutkom. A pierwsze emocje już opadły i dziś koło szpitala wyhaczyłem Harley-Davidsona Sportster i się zachwyciłem "jaki on piekny, czarny i <<nie bity>>". ?
Tapatalknięte
robin102
14-08-2017, 22:53
Ja ostatnio coraz bardziej boję się w miasto jechać. :( Na szczęście dosłownie koło domu z unijnej kaski i miejskiej zbudowano tor motocyklowy do pościgania się. 3 km od domu :)
Kolekcjoner
15-08-2017, 13:11
Ostatnio gościu vanem wyjechał mi przed samą kierownicę. Wyjeżdżał z parkingu gadał coś z rodzinką, patrzył się cały czas w drugą stronę i wyjechał centralnie na środek drogi, na szczęście jechałem moim pierdzikiem niezbyt szybko i udało mi się zatrzymać. Jakbym jechał czymś co normalnie przyspiesza na skrzyżowaniu mogło by być nieciekawie :evil:.
sokolnik
15-08-2017, 20:13
tydzień temu w pon w 2óch wypadkach, zginęło 2óch motocyklistów. Pod Trómiastem. Jeden ok 15 następny po 18.
A ja sie tak zastanawiam co ma na celu jazda przez miasto z rykiem i predkoscia grubo ponad 100 km/h od swiatel do swiatel...
macie rację, że puszkarze nie widzą, ale to co dziś widziałem ze strony motocyklistów, to kompletny debilizm (dwa niezależne przypadki), mam nadzieję, że dojechali do domów, a to tylko dzięki oponowaniu i refleksie właśnie puszkarzy, więc niestety medal ma też dwie strony
Kolekcjoner
15-08-2017, 21:20
^^ Oczywiście, że ma dwie strony szczególnie że wielu motocyklistów jeździ samochodami.
A ja sie tak zastanawiam co ma na celu jazda przez miasto z rykiem i predkoscia grubo ponad 100 km/h od swiatel do swiatel...
Cóż na to prostej odpowiedzi nie ma. Co ma na celu taka jazda samochodem też nie wiadomo.
Samochody robia jednak przy tym duzo mniej halasu, choc idiotyzm w mojej ocenie podobny.
Niestety, mieszkam ok. 400 metrow od glownej ulicy w miescie i choc od niej dzieli nnie boisko porosniete wielkimi drzewami (ulicy ani swiatel nie widac), to od wiosny do jesieni slucham tych kretynow. O budzeniu dziecka na spacerze nie wspomne.
krzysztofz24
15-08-2017, 22:20
Hej Pany, wlasnie wrocilem z Zakopaca (pare moto zdjec jutro).
I po 1200-1300km tylko na moto jednym ciegiem (bo Slowacko-tatrzanskie serpentyny byly grane) wsiadajac do samochodu mam odczucia; wtf is this:-)
Co to jakas maska przede mna, tu pol metra z boku tu 1,5m z drugiej strony. Jak tym wcelowac miedzy inne fury. I gdzie jesty przyspieszenie:-)
130km/h i nic nie wieje ani nie slychac swistu wiatru:mrgreen:
Zawsze mam taki lekki szok przy wsiadaniu do fury, po dluzszym korzystaniu tylko z motocykla. Tez tak macie:-)?
P.S Oczywiscie organizm pamieta;-) i nie trace umiejetnoisci jazdy samochodem.
sokolnik
15-08-2017, 22:26
aaaaaaaaaaa ale extra! Też bym tak chciał, wczoraj zrobiłem 200km, odwiedziłem Łebę :) zjadłem rybkę i wróciłem :) właśnie montuje filmik z wypadu :)
miałem podobnie jakiś tydzień temu, jak przez cały tydzień jeździełem na moto, zrobiłem 700km w tydzień, auta nie dotykałem i nagle musiałem się przejechać samochodem, dziwnie :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.