PDA

Zobacz pełną wersję : Motocyklisci na forum - ujawnij sie i przywitaj:-)



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 [23] 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67

nikoniarz
13-03-2018, 12:28
óźniej dziwi się jeden z drugim czemu nie zarabia dobrze. Bo ludzie zamiast robić SWOJE i cieszyć się w tym przypadku jazdą czy innym hobby, to dłubią, grzebią remontują...

Wystarczy przekalkulować co się bardziej opłaca... ;)

!AGresT
13-03-2018, 12:48
Nie rozumiem, czemu tak uparcie wszyscy chcą sami dłubać przy swoich sprzętach. No rozumiem jak ktoś ma warunki, garaż, narzędzia, sporo wolnego czasu i jeszcze pojęcie jako takie, no i uwielbia upierniczyć się w smarach.
Później dziwi się jeden z drugim czemu nie zarabia dobrze. Bo ludzie zamiast robić SWOJE i cieszyć się w tym przypadku jazdą czy innym hobby, to dłubią, grzebią remontują......

Jak to młodzież dzisiaj pisze - +1

Boryszuk
13-03-2018, 13:03
Już też przesadzacie. Wymiana oleju zajmuje 15 minut plus dwugodzinna przejażdżka przed żeby porządnie rozgrzać silnik. W rzyci mam czy mechanik dobrze zna sprzęt. Ważne, że ja dobrze go znam i mu ufam. Ja większość rzeczy, w miarę możliwości, robię sam i dzięki temu wiem, że jest dobrze.

!AGresT
13-03-2018, 14:00
A co robisz ze spuszczonym olejem?

Ja przestałem sam zmieniać olej w autach, jak okazało się, że samodzielny zakup kilku litrów + filtr kosztuje więcej, niż taka usługa z materiałami (warsztaty mają hurtowe ceny)

Boryszuk
13-03-2018, 14:12
A co robisz ze spuszczonym olejem?



Do pracy zanoszę, mamy beczkę na zużyty olej z produkcji. Generalnie nie robię większych robót bo nie mam warunków ale zmiana oleju, klocków czy tarcz hamulcowych to małe miki i nie widzę powodu żeby po to wozić motor czy samochód do warsztatu. W mojej miejscowości więcej jest zachodu ze znalezieniem warsztatu niż ze zrobieniem tego samemu.

krzysztofz24
13-03-2018, 14:30
Ja jestem zdania, ze czasami mozna cos samemu podlubac, ot tak dla przyjemnosci.
Choc wymiany oleju akurat nie lubie i juz:-).
I zawsze problem i bujanie sie ze zuzytym olejem.
Ale jak ktos chce to niech sobie dziala.

O, wymiana zarowki podswietlenia zegarow moze byc wyzwaniem;-).
Odpiac linki, zdjac owiewke, odkrecic reflektor (ofc trzeba go potem idealnie ustawic), rozebrac obudowy zegarow.
Sie tyle schodzi, ze jak 2 lata temu wymienialem zarowke obrotomierza...to jak mi sie rok temu przepalila zarowka predkosciomierza to jakas nie spiesze z wymiana;-).
Choc w koncu sie chyba zmobilizuje:-)

!AGresT
13-03-2018, 14:46
Do pracy zanoszę, mamy beczkę na zużyty olej z produkcji.

Ok, ale nie każdy jest borsukiem-inżynierem. Wbrew pozorom takie trzy litry zużytego oleju to kłopot.
Bardziej odnoszę się do tego, że czym innym jest dłubanie, bo się lubi, innym zakładanie, że to jakieś wielkie oszczędności.

Rafał_Sz
13-03-2018, 15:08
...to jak mi sie rok temu przepalila zarowka predkosciomierza to jakas nie spiesze z wymiana;-).
Choc w koncu sie chyba zmobilizuje:-)
Diody wstaw, raz na zawsze. ;)

krzysztofz24
13-03-2018, 16:05
Diody wstaw, raz na zawsze. ;)

A musze sie zorientowac czy sa dostepne jako zamienniki.
Zarowka standardowa bezcokolowa, taka sama jak 5W dostepna na kazdej stacji.
Tylko ze 3W (ofc drozsza i trudniej dostepna).
Jak wstawilem 5W na probe to bylo za jasno i nierownomiernie podswietlone.

Ciekaw jestem czy sa takie diody, zamienniki zarowek, tej konkretnej 3W. W sensie ze tylko wkladam i juz...

Rafał_Sz
13-03-2018, 16:37
Bo Ty masz tam zdaje się T5 2,3 W, ew. 3W. Są odpowiedniki w diodach. Do wyboru, do koloru. Możesz też wstawić nieco mocniejsze diody i regulator podswietlenia.

- - - - kolejny post - - - - - -

Bym zapomniał. U kumpla zrobiliśmy taki bajer, że diody RGB były podłaczone prostym układem do obrotomierza. Barwa podświetlenia zmieniała się jak w Ferrari, od zielonego, przez żółte to czerwonego. Zero wiochy, kozacko to wyglądało.

krzysztofz24
13-03-2018, 17:27
3W mam.
O ile oddajac samochod lub motocykl do serwisu z czyms mechanicznym dokladnie wiem czemu, po co i dlaczego i co bedzie robione.
To prad i elektryka to dla mnie czasami niedgadniona domena:-).
Znsczy cos tam kumam. Swiatla dodatkowe moglbym sobie zalozyc czy wymienic jakas czesc ukladu elektrycznego. Wiem jak to mniej wiecej dziala.
Ale juz jakbym mial sobie jakims miernikiem zmierzyc co innego poza tym ze prad plynie i jakoe napiecie, to bym nie ogarnal:-).
Znaczy ja biore rzecz j podlaczam plus i minus i zakladam ze bedzie dzialac.

A ten regulatorek podswietlenia to jakos skomlikowanie sie podlacza?
Czy po prostu plus i minus do oswietlenia zegarow?
Bys zarzucil jakis link gdzie takie diody mozna kupic i takie bajery elektryczne do motocykla.
Bo na alle to milion ofert...


P.s
Tutaj przyklad z instalacji elektrycznej domowej i mojej wiedzy.
Co to jest faza i co zmaczy ze nie ma fazy:-);-)
Kondensator to wiem co to, ale opornik to co to i po co:-)?

Rafał_Sz
13-03-2018, 17:43
Nie podam Ci konkretnie jak dioda, bo są tego tysiące. Musisz coś zaryzykować. Regulator podświetlenia to właśnie opornik, tylko regulowany. Czyli potencjometr. :) Najlepiej podpasować jakiś od auta. A te diody wsadza się tak jak żaróweczki. Tak po prostu, bez żadnych przeróbek w tym przypadku.

robin102
13-03-2018, 18:54
Boszsze jak to fajnie grzmoci.
Może ktoś szuka niedrogiego, pewnego, albo potrzebuje na pierwszy prawdziwy motocykl do nauki jazdy :) . Znam sprzęt i właściciela. Motor świetnie utrzymany i nie kombinowany.
https://www.olx.pl/oferta/ducati-monster-750-w-pieknym-stanie-CID5-IDoOzEo.html

sokolnik
13-03-2018, 19:34
Byłem dziś w sklepie po płyn chłodniczy :D Nie mają na miejscu :D w czwartek będzie albo piątek :)
ale przy okazji kupiłem śrubę spustową ( z magnesem ) oraz podkładkę - 17 zł :) czyli podkładki mam już 2 :) śruby też, starą w moto i nową :)

Wszystko co najlepsze dla mojej Pomarańczy :)

W tym sezonie planuje jeździć razem z Justyną... także w kwietniu kask i jakieś ciuchy będą do ogarnięcia... Chyba że będzie zimno to w maju (10 czy 15 maja padał śnieg w Gdyni rok temu)... w ten weekend zapowiadają jakieś mrozy i śnieg :/
W pon chce zrobić przegląd techniczny a we wtorek wracać do Gdyni na kołach... ale jak nie będzie pogody to lipa... mój start sezonu się opóźni.

krzysztofz24
13-03-2018, 19:50
Boszsze jak to fajnie grzmoci.
Może ktoś szuka niedrogiego, pewnego, albo potrzebuje na pierwszy prawdziwy motocykl do nauki jazdy :) . Znam sprzęt i właściciela. Motor świetnie utrzymany i nie kombinowany.
https://www.olx.pl/oferta/ducati-monster-750-w-pieknym-stanie-CID5-IDoOzEo.html

Przymierzales sie:-)?
Cos mi sie kojarzy, ze pozycja tak troche a'la sportowa z cofnietymi nogami.
Ale wiesz do czego pije;-)?

Kupic Dukata jak Ci pasuje pozycja, sprzedac Suzi i hajs zostaje na tuning i wakacje:twisted:

robin102
13-03-2018, 20:54
Kupic Dukata jak Ci pasuje pozycja, sprzedac Suzi i hajs zostaje na tuning i wakacje:twisted:
Ja bym go kupił i do garażu wstawił i odpalał co drugi dzień, bo do jazdy jak wiesz dla mnie się nie nadaje, ale za ten grzmot dał bym się pokroić . To jest audiofilska muzyka :P

- - - - kolejny post - - - - - -


... Chyba że będzie zimno to w maju i. Masz dla pasażerki podgrzewany fotel dwoma tłumikami. Moja durna się cieszy z tego :D
ps.
Musisz Justynę podszkolić trochę aby z fizyką w zakrętach nie walczyła, cały czas się Ciebie trzymała przynajmniej jedna ręką. Abyś miał świadomość, że ona jeszcze z tyłu jest,. Mnie najbardziej stresuje brak pewności, czy jedzie ze mną czy przy starcie spod świateł została na asfalcie :D

sokolnik
13-03-2018, 21:55
Ja bym go kupił i do garażu wstawił i odpalał co drugi dzień, bo do jazdy jak wiesz dla mnie się nie nadaje, ale za ten grzmot dał bym się pokroić . To jest audiofilska muzyka :P

- - - - kolejny post - - - - - -

Masz dla pasażerki podgrzewany fotel dwoma tłumikami. Moja durna się cieszy z tego :D
ps.
Musisz Justynę podszkolić trochę aby z fizyką w zakrętach nie walczyła, cały czas się Ciebie trzymała przynajmniej jedna ręką. Abyś miał świadomość, że ona jeszcze z tyłu jest,. Mnie najbardziej stresuje brak pewności, czy jedzie ze mną czy przy starcie spod świateł została na asfalcie :D

spoko, pojedziemy do instruktora u którego ja przypominałem sobie jazdę (placyk i miasto) przed zakupem moto, bardziej chodziło mi o test kręgosłupa...

Umówimy się z nim gdzieś na wielkim parkingu czy u niego na placyku i wszystko nam ładnie wyjaśni, pokażę, mi i Justynie. Nawet myślałem sam przejechać się jako pasażer i zobaczyć jak to jest być plecaczkiem.

Bezpieczeństwo ponad wszystko... bez szaleństwa popisywania się, to nie dla mnie... Nie chcemy pół roku przed weselem się zabić :)

Robin, kurde, skoczyłbym na Podlasie gdzieś... domek, jeziorko, grill czy ognisko... piwko. posiedzieć w ciszy poleniuchować :) Kiedy zapraszasz? Tylko jakaś miejscówkę załatw :)

!AGresT
13-03-2018, 22:30
Masz dla pasażerki podgrzewany fotel dwoma tłumikami.

Tylko, że później plecy śmierdzą spalinami.

robin102
13-03-2018, 23:57
Robin, kurde, skoczyłbym na Podlasie gdzieś... domek, jeziorko, grill czy ognisko... piwko. posiedzieć w ciszy poleniuchować :) Kiedy zapraszasz? Tylko jakaś miejscówkę załatw :)
Toż ja już zapraszał, niech się one zbiorom i przyjadom.

sokolnik
14-03-2018, 00:39
Toż ja już zapraszał, niech się one zbiorom i przyjadom.

Może krzysztofz24 też przyjedzie :) ? Gdzie ty teraz urzędujesz? Skąd byś jechał ? :)

krzysztofz24
14-03-2018, 01:34
Może krzysztofz24 też przyjedzie :) ? Gdzie ty teraz urzędujesz? Skąd byś jechał ? :)

Ale za jak gdzie urzeduje?
Tam gdzie zawsze, w domu w Wawie:-)

Ja bardzo chetnie moge na Podlasie sie przejechac w sezonie moto. Jeszcze nigdy nie bylem.

sokolnik
14-03-2018, 11:04
Ale za jak gdzie urzeduje?
Tam gdzie zawsze, w domu w Wawie:-)

Ja bardzo chetnie moge na Podlasie sie przejechac w sezonie moto. Jeszcze nigdy nie bylem.Bo coś mówiłeś kiedyś że w góry jedziesz do pracy czy jakoś tak... Albo coś mi się pomieszało :)

robin102
14-03-2018, 11:24
Ja bardzo chetnie moge na Podlasie sie przejechac w sezonie moto.
Masz 180 km pięknej drogi, w godzinę oblecisz ;) Obiadek i na tor wyskoczymy :)
Można na torze wypożyczyć jakieś sprzęt klasy super moto właściwy do tego niedużego toru. Potem zrobimy rajdzik po miejscach gdzie kręcono film U Pan Boga za miedzą, czy za piecem.

krzysztofz24
14-03-2018, 13:43
Jakby co to ja chetny:-).

A tak w innym temacie to chyba szykuje mi sie kumulacja czynnosci serwisowych:-).
W sumke nie to, ze na gwalt trzeba ale ja chce zeby sprzet "cykal".

-zawory byly regulowane jakies 35-40 tys temu, wiec wypadaloby zrobic.
Czyli 250zl robocizna plus eewentualnie plytki regulacyjne (bo czasami wystarczy poprzekladac). Czyli powiedzmy 100-150zl.
Uszczelki dekla zaworowego za 200zl sobie daruje. Bo ostatnio byla zmieniana.
-czyszczenie i full regulacja gaznikow bo zaczyna troche wiecej palic, a to pierwszy objaw zblizajacej sie regulacji -300zl.
-denerwuje mnie przedni hamulec na ultra twardych oryginalnych klockach.
I chyba zrobie pelna wymiane uszczelek w zaciskach, sa z 2001 jak moto;-).
Oczekuje po tym poprawy wyczucia punktu zadzialania.
Bo moto hamuje dobrze, ale pamietam ze kiedys ta klamka byla precyzyjniejsza.
Czyli 2 x zaciski 6-tloczkowe. Jeden zacisk ma kilkanascie uszczelek.
Powiedzmy 300-350zl.
Kiedys tak mialem ze w ponad 20-letniej Hondzie VF1100 wsiadam a tu hamulec przedni niby dziala ale klamka rusza sie w zakresie 1cm.
Co nie bylo zbyt komfortowe do jazdy. Wszystkie uszczelk poszly do wymiany i 2 tloczki.
Teraz sporo brakuje do takeigo stanu, ale klamka jest za twarda jak dla mnie, zakres skoku jakby ciut za maly (mimo roznych regulacji).
Takze mysle, ze to wina 17 letnich w koncu uszczelek;-).
Niby hamuje dobrze, ale po prostu nie podoba mi sie precyzja i punkt zadzialania klamki.

Tak sie nastawiam na 1000-1200zl.
Ale ma cykac:-)

sokolnik
14-03-2018, 18:11
Nie wiem jak u mnie... Niby przebieg pokazuje 45 tys i pewnie jakaś tam regulacje przydałoby się zrobić, nie wiem sprawdzić może rozrząd? [emoji23] sprzęgło?
Kurcze, nie wiem, nie znam się ale na bank pewnie coś trzeba wyregulować albo wymienić... Chociaż nic nie stuka nic nie puka...
Tylko co w moto na wtrysku regulować/serwisować? :) boję się że mechanik mi wciśnie że trzeba to i tam to robić a tak naprawdę nie będzie trzeba tego robić... I wydam kasę tylko.
Muszę jakiegoś zaufanego mechanika znaleźć... Jakiś przegląd by się przydał...

krzysztofz24
14-03-2018, 18:47
Wyregulowac mozna. Nie nastawiaj sie ze trzeba cos wymieniac:-).
Wymienia sie jak jest niesprawne. A sam mowisz ze moto "chodzi dobrze".
Sprzeglo jak ci nie ciagnie, nie szarpie czy cos to masz dobre.

Sprawdzilem w necie. U Ciebie pierwsza regulacja zaworow powinna byc przy 42
tys km
W zasadzie to chodzi o kontrole i wtedy sie okazuje czy i w jak duzym zakresie trzeba regulowac.
U mnie jak poprzednio mechanik regulowal luzy to powiedzial ze w wiekszosci bylo ok i tylko niewielkie korekty wprowadzil.

Jak nie masz sprawdzonego i zaufanego mechanika to ja bym skorzystal z ASO.
Przy okazji niech Ci sprawdza parametry ukladu wtryskowego i ewentualnie skoryguja.
Ale to pytaj Robina o to, bo on mi mowil ze co jakis czas w motocyklach sie sprawdza wtrysk. Ja o tym nie wiedzialem.

robin102
14-03-2018, 19:18
Nie wiem jak u mnie... Niby przebieg pokazuje 45 tys i pewnie jakaś tam regulacje przydałoby się zrobić, nie wiem sprawdzić może rozrząd? ...
Przy tym przebiegu obowiązkowo, chyba, że ktoś to już robił, bo powinien przy 24 tys albo przy 30 tys ( przynajmniej w Suzuki tak jest) Zerknij do instrukcji. Kontrola luzów zaworowych i ewentualna regulacja 2-3 sztuk to niestety kosztowny temat.

- - - - kolejny post - - - - - -



Tylko co w moto na wtrysku regulować/serwisować?.. Przeprowadza się synchronizacje obu przepustnic w każdej gardzieli kolektora dolotowego. W każdej jest mechaniczna i elektroniczna one muszą być ze sobą skorelowane, a do tego każda z każdą inną w innym kanale dolotowy. Robi się to prewencyjnie jak ktoś lubi moto super tip top pracujące bez zadyszki powiedzmy co 20-40 tys km zależy od sytuacji. Chyba że coś się rypnie. W Suzuki tańsze niż regulacja gaźników w Kawasaki. Ja u siebie na przeglądzie przy 10 tys km tak zapobiegawczo to sprawdziłem i dosłownie na jednej trzeba było podregulować, ale bardzo minimalnie słupek na monitorze laptopa po podłączeniu wakuometru był niższy, bardzo minimalnie. Niestety, albo stety :) po wyregulowani tej minimalnej tylko różnicy moto chodzi lepiej, zdecydowanie lepiej, fajniej schodzi z wysokich obrotów i dynamiczniej na nie wchodzi.
Z 1500-2000 zł w sumie Sokole na wiosnę pewnie włożysz w Yamahę, a jeszcze opony , a może uszczelniacze w lagach :) Uuuuu Panie :)
ps
takie czasy, że najdroższa ryba jest u rybaków, czyli u wędkarza, a najdroższy kilometr to ten przejechany motocyklem :)

- - - - kolejny post - - - - - -


... Chociaż nic nie stuka nic nie puka..... Bierz poprawkę, że jakby nie masz odniesienia, porównania do innych. Warto by do kogoś dobrego, sprawdzonego podjechać z moto. Zabierak w tylnej piascie pod zembatka przy tym przebiegu bankowo do wymiany, . Chyba, że ktoś wymieniał przy okazji zmiany zestawu napędowego. Koszt gum zabierak, bo trzeba oryginały 400-600 zł
Kosz sprzęgłowy też już powinien huczeć , ale tak do 100 tys km może huczeć

- - - - kolejny post - - - - - -



Sprawdzilem w necie. U Ciebie pierwsza regulacja zaworow powinna byc przy 42
tys km
. Czyli trzeba by już

- - - - kolejny post - - - - - -




Jak nie masz sprawdzonego i zaufanego mechanika to ja bym skorzystal z ASO.

Dokładnie, dokładnie. na pierwszy kontakt też polecam ASO, tylko oszczednie i w ASO też potargować się można. Przynajmniej w moim ASO Suzuki :)

krzysztofz24
14-03-2018, 19:33
Mysle Robin, ze troche sie zapedziles i straszysz niepotrzebnie Sokola:-);-)

Jak bedzie zmienial zuzuty lancuch napedowy to mu spojrza na zabierak. Nie szarpie przy jezdzie i odejmowaniu gazu to jest ok.
Sprzeglo dziala normalnie bez szarpniec, slizgania i jakichs halasow to tez jest ok.
Uszczelniacze jak nie ciekna to sa sprawne.

Tylko ta regulacje luzow bym ogarnal. Sam koszt robocizny to 250-300zl. Do tego dochodzi ewentualny koszt plytek regulacyjnych (sztuka 25-40zl (choc czasami wystarczy pozamieniac miejscami i np tylko pare nowych dac). O ile regulacja bedzie konieczna. Choc pewnie pare zaworow juz tam przekroczylo swoje "normy".
Dochodzi jeszcze ewentualny koszt oryginalnej gumowej uszczelki pod pokrywa zaworow okolo 250zl.
Ja ostatnio zmienialem i teraz ma prawie nowke 6-letnia;-) wiec ja dam drugi raz.

Trzeba by poszperac w necie czy w tym modelu nowa uszczelka to koniecznie musi byc, czy jak jest elastyczna jeszcze (a Sokola pomarancza jakas stara nie jest) i w dobrym stanie to mozna ja dac drugi raz.

Takze Sokol wyjdzie ci jakies 300-600zl za to w przyblizeniu (zaleznie od tego ile bedzier potrzeba plytek regulacyjnych i stara czy nowa uszczelka)

robin102
14-03-2018, 19:44
Mysle Robin, ze troche sie zapedziles i straszysz niepotrzebnie Sokola:-);-)

Musze trochę, bo On nie dba o motocykl poza polerowaniem kolektorów :D a w głowie Mu jakieś zloty i po kilkaset kilometrów chce jeździć :)

sokolnik
14-03-2018, 20:46
Takze Sokol wyjdzie ci jakies 300-600zl za to w przyblizeniu (zaleznie od tego ile bedzier potrzeba plytek regulacyjnych i stara czy nowa uszczelka)

Czyli mniej niż za dzisiejszego dentystę (2 os, 3 zęby) :) :) :)


Musze trochę, bo On nie dba o motocykl poza polerowaniem kolektorów :D a w głowie Mu jakieś zloty i po kilkaset kilometrów chce jeździć :)

Motocykl musi być czysty, zadbany, wyglądać porządnie... a w tym sezonie chce 2 x olej zmieniać :) (co 6 tyś) :) :) :)

Może faktycznie, dobry pomysł z tym ASO... tylko czytałem ASO Yamahy w Gdańsku słabe opinie :/ może się coś zmieniło? Nie wiem.

Opony i napęd mam super, potwierdzony w warsztacie. Spokojnie 2 sezony przejadę. Na moją spokojną jazdę? Wystarczy :)

krzysztofz24
14-03-2018, 21:12
Wez:-)
W Trojmiescie mieszkasz, czyli 3 miasta;-)
Na pewno maja w ktoryms z nich dobry i sprawdzony warsztat motocyklowy.

I wez nic nie mow o zebach. Musze sie umowic na wyrwanie zeba. Pojde do chirurga i najlepiej mezczyzny z konkretna para w lapie (nie ujmujac nic fachowosci kobiet, to ja uwazam ze do rwania zebow trzeba pary w lapie:-) )
Jak dzisiaj zadzwonilem na rejestracje pytajac o najblizszy wolny termin, to Pani powiedziala; chocby na jutro(no niepowazna jakas:grin:)...i tak mnie to zaskoczylo, ze wydygalem i powiedzialem ze jutro zadzwonie sie umowic bo cos tam...:razz:.

robin102
14-03-2018, 21:43
Może faktycznie, dobry pomysł z tym ASO... tylko czytałem ASO Yamahy w Gdańsku słabe opinie :/ może się coś zmieniło? Nie wiem.

Na kontrolę zaworów pojechał bym tylko do ASO it o zimnym motocyklem ;) ;) :)
Jeśli nie masz jakiegoś zaufanego mechanika od Yamahy. W każdym mieście jakiś Romek lu Tomek niezły jest. U mnie akurat Ci dwaj, ale za każdą robotę chcieli ledwo 5-10% mniej niż wzięło ASO i z faktura i z gwarancja na robotę i coś tam jeszcze Pan Bogdan przy okazji luknął, linki nasmarował, bo się nudził. Flaszkę weselnej wódki od mnie przy odbiorze dostał :)

Rafał_Sz
15-03-2018, 10:04
Mam w Jeleniej Górze kumpla - mechanika. Siedzi w zawodzie 40 lat, od 10 jest szefem serwisu dużego ASO (oprócz tego ma swój warsztat). Zna się i na starej motoryzacji, i na nowoczesnych rozwiązaniach. I zawsze twierdził, że robi się coś jak się zepsuje albo wymaga tego serwis okresowy. A jak się komuś nudzi to niech sobie w d... pogrzebie, a nie w silniku. :) I raczej wie co mówi, od 20 lat korzystam z jego usług i nigdy nie było żadnych problemów. Poza terminami - trzeba do niego czekać nawet 2 miesiące.

To tak w kwestii wyszukiwania sobie problemów. ;)

robin102
15-03-2018, 10:24
boję się że mechanik mi wciśnie że trzeba to i tam to robić a tak naprawdę nie będzie trzeba tego robić... I wydam kasę tylko.
. Jest na FB taka grupa motocyklowa pt. "Motocykle Yamaha Polska" Zapytaj ludzi z Trójmiasta kogo tam polecają do kręcenia śrubkami. W końcu trzy miasta to nie możliwe aby nie było kogoś kumatego i rzetelnego w usługach. U mnie taki jest ale ceny usług ma jak w ASO :D
ps.
Na tej grupie zlot Yamahy jest w fajnym miejscu pod koniec maja. To się wybierz :)

sokolnik
15-03-2018, 13:13
Jade na ten zlot ale chyba lipiec? [emoji23] gdzieś centrum polski. Może się uda z plecaczkiem :)

robin102
15-03-2018, 13:24
Ten o którym ja wspomniałem to jakby po drodze do mnie czyli w Bieszczadach się zlatują :D

sokolnik
15-03-2018, 19:48
Trochę za daleko [emoji28]

robin102
15-03-2018, 21:45
Zadzwoń do ASO Yamahy, a najlepiej z buta i zapytaj o sprawdzenie luzów zaworowych. Zapewne powiedzą w pytę kasy 400 zł może i 500 ale rozbiórka od góry może pokazać jak u mnie , że nic a nic nie trzeba było regulować. Wszystkie niemal po środku tolerancji. Nie trzeba było wałka rozrządu demontować, łańcuszka rozpinać. wiec policzyli mi chyba połowę kasy za usługę. Dostałem wydruk z zapisanymi wartościami luzów na każdym z 16 zaworów tak dla porównania z 20-30 tys km, bo u mnie jak to w Suzuki kontrola luzów co 24 tys km :)
Będzie zdjęta góra, zbiornik filtr to zrób też synchronizacje, bo dam se rękę uciąć, że nikt tego nigdy nie robił. Przebieg nawet jeśli prawdziwy to już taki trochę jest. Te silniki w sprawności, zadbane żyją około 100 tys km.

sokolnik
16-03-2018, 00:54
Zadzwoń do ASO Yamahy, a najlepiej z buta i zapytaj o sprawdzenie luzów zaworowych. Zapewne powiedzą w pytę kasy 400 zł może i 500 ale rozbiórka od góry może pokazać jak u mnie , że nic a nic nie trzeba było regulować. Wszystkie niemal po środku tolerancji. Nie trzeba było wałka rozrządu demontować, łańcuszka rozpinać. wiec policzyli mi chyba połowę kasy za usługę. Dostałem wydruk z zapisanymi wartościami luzów na każdym z 16 zaworów tak dla porównania z 20-30 tys km, bo u mnie jak to w Suzuki kontrola luzów co 24 tys km :)
Będzie zdjęta góra, zbiornik filtr to zrób też synchronizacje, bo dam se rękę uciąć, że nikt tego nigdy nie robił. Przebieg nawet jeśli prawdziwy to już taki trochę jest. Te silniki w sprawności, zadbane żyją około 100 tys km.

tak będę musiał zrobić... Myślicie że przyjadę do nich w sb i zrobią na miejscu czy raczej ASO umawia się na pozostawienie moto do następnego dnia?
Planowałem w pon zrobić przegląd a we wtorek wrócić na moto te 280 km do Gdyni... Jednak chyba mi się to nie uda. Ten przegląd wypada zrobić bo mam do 23 marca czas, później partyzantka do stacji diagnostycznej :D
i tak i tak jadę do przyszłych teściów bo mam sprawę w Płocku do załatwienia w poniedziałek i plan był taki by wrócić na moto... jednak zmienia się pogoda, śniegi zapowiadają i mróz :( lipaa będe musiał lecieć w któryś weekend pociągiem i wrócić moto ... :) Nie będę znowu samochodu ciągnąć i Justyny... teraz miało być przy okazji, załatwić kilka spraw za 1 wyjazdem... eehhhh

Najważniejsze że dziś odebrałem płyn chłodniczy ;)
Zdecydowałem się na Motula. Preston widziałem w Tesco. Dosyć tani był, 4 litry. Motul 3 L wyszło 90 zł ... ale jak to było? Wszystko co najlepsze dla mojej Pomarańczy :D
Płyn hamulcowy Motul, olej Motul, płyn chłodniczy Motul... a moto Yamaha :D :D :D

6162

Kolekcjoner
16-03-2018, 01:28
Płyn hamulcowy Motul, olej Motul, płyn chłodniczy Motul... a moto Yamaha :D :D :D

6162
Płyn do chrzanu. Powinien być pomarańczowy :D.

sokolnik
16-03-2018, 01:40
Nie było :) żółty ewentualnie może być ;)

Rafał_Sz
16-03-2018, 09:22
I, że czym to się różni od Borygo? Glikol to glikol. Plus trochę dodatków przeciw korozji. :)

robin102
16-03-2018, 09:50
.... czy raczej ASO umawia się na pozostawienie moto do następnego dnia?

Jeśli przynajmniej kontrola luzów zaworowych to na konkretnie zimnym silniku np. po postoju nocnym w ASO a nie po godzince, dwóch postawi pan trochę ostygnie to sprawdzimy.
Jak w Suzi sprawdzali to zostawiłem po południu poprzedniego dnia, a przyjechałem rano asystować mechanikowi :D

- - - - kolejny post - - - - - -


Ten przegląd wypada zrobić bo mam do 23 marca czas, później partyzantka do stacji diagnostycznej :D
Przeglad na SKP to sobie zrób w późniejszym czasie. Diagności wiedzą, że motocykliści przy dobrej pogodzie tylko jezdża . Nie bedzie problemów. Ja miesiąc później robię w moto niż pierwsza rej. Kupowany był w marcu, a robiłem w kwietniu, a w tym roku planuje w maju :)

sokolnik
16-03-2018, 12:21
Jeśli przynajmniej kontrola luzów zaworowych to na konkretnie zimnym silniku np. po postoju nocnym w ASO a nie po godzince, dwóch postawi pan trochę ostygnie to sprawdzimy.
Jak w Suzi sprawdzali to zostawiłem po południu poprzedniego dnia, a przyjechałem rano asystować mechanikowi :D

- - - - kolejny post - - - - - -

Przeglad na SKP to sobie zrób w późniejszym czasie. Diagności wiedzą, że motocykliści przy dobrej pogodzie tylko jezdża . Nie bedzie problemów. Ja miesiąc później robię w moto niż pierwsza rej. Kupowany był w marcu, a robiłem w kwietniu, a w tym roku planuje w maju :)Najwyżej zrobię ten przegląd w innym terminie. Chociaż jak by była ładna pogoda to wolę zrobić ten przegląd by kiedyś w sb ruszyć pociągiem po moto, w niedzielę wrócić. Wypadałoby mieć przegląd ważny na trasę 280 km :)

Rafał_Sz
16-03-2018, 14:02
Aaaa, Sokół, to jaj już wszystko wiem. ;)

https://promocjamotul.pl/?gclid=EAIaIQobChMI-f2g2OXw2QIVCI3tCh0uhQDaEAEYASAAEgIGmfD_BwE#start

krzysztofz24
16-03-2018, 17:43
I, że czym to się różni od Borygo? Glikol to glikol. Plus trochę dodatków przeciw korozji. :)

Po borygo to sie rzygo:-);-)

Kolekcjoner
16-03-2018, 20:56
I, że czym to się różni od Borygo? Glikol to glikol. Plus trochę dodatków przeciw korozji. :)
Jak to czym, ceną :lol:

robin102
17-03-2018, 13:12
Zazdroszczę takim ludziom, takich decyzji :) kto do spółki ? :)
https://motopraktyka.wordpress.com/2018/03/17/jak-kupilem-turystyczny-motocykl-suzuki-v-strom/

krzysztofz24
17-03-2018, 13:23
Bez sensu ze spolkami, naprawde nie wyobrazam sobie korzystac z moto z kims na pol.
To straszne:-).

Co do drugiej czesci czyli szybkiej decyzji o zqkupie moto.
To tez tak mozesz Robin:-). Ba, i nie bedziesz musial calego domu sprzatac zeby zone udobruchac, bo przeciez wie.

Powinienes zaczac sobie wizualizowac szybki zakup moto;-).
Wyobrazac to sobie, powtarzac np "do konca maja kupie motocykl":-);-)

robin102
17-03-2018, 13:50
Bez sensu ze spolkami, naprawde nie wyobrazam sobie korzystac z moto z kims na pol.
To straszne:-).
Bez dwóch zdań. nawet spółka z ojcem to straszne :( To tak jakby się kobietą dzielić ;)

- - - - kolejny post - - - - - -



Powinienes zaczac sobie wizualizowac szybki zakup moto;-).
Wyobrazac to sobie, powtarzac np "do konca maja kupie motocykl":-);-)
Racja, racja. Jak to w filmie "Kilerów Dwóch " taki plan to ja mam zawsze"
Niemniej schodzi ze mnie trochę powietrze i napinka do kupowania. Za dużo spraw jakoś tak pod górkę z tym TDM 900 czy Tigerem 800. Najgorszy finans :( i transport.
Coraz bliższy jestem powrotowi do korzeni, czyli przeproszenia się z Suzuki V-Strom 650, bo okrutnie chce mi się na Mazury pojechać motocyklem.
Umówię się na wiosnę jeszcze raz w ASO Suzuki na wzięcie testowego V-Stroma 650 na weekend do siebie. Tylko jak mnie staremu jeździć motocyklem który nie che się rozpędzić do 200 km/h, a do setki przyspiesza wieczność czyli 4,2 sekundy :)
;) ;) ;)

sokolnik
17-03-2018, 14:14
Bez dwóch zdań. nawet spółka z ojcem to straszne :( To tak jakby się kobietą dzielić ;)

- - - - kolejny post - - - - - -czyli przeproszenia się z Suzuki V-Strom 650, bo okrutnie chce mi się na Mazury pojechać motocyklem.
Umówię się na wiosnę jeszcze raz w ASO Suzuki na wzięcie testowego V-Stroma 650 na weekend do siebie.

Czyli wtedy jedziemy na Mazury? Ja w tym sezonie jadę do Węgorzewa :)
pt wylot, nd powrót. Szybki krótki wypad.

krzysztofz24
17-03-2018, 18:08
Bez dwóch zdań. nawet spółka z ojcem to straszne :( To tak jakby się kobietą dzielić ;)

- - - - kolejny post - - - - - -


Racja, racja. Jak to w filmie "Kilerów Dwóch " taki plan to ja mam zawsze"
Niemniej schodzi ze mnie trochę powietrze i napinka do kupowania. Za dużo spraw jakoś tak pod górkę z tym TDM 900 czy Tigerem 800. Najgorszy finans :( i transport.
Coraz bliższy jestem powrotowi do korzeni, czyli przeproszenia się z Suzuki V-Strom 650, bo okrutnie chce mi się na Mazury pojechać motocyklem.
Umówię się na wiosnę jeszcze raz w ASO Suzuki na wzięcie testowego V-Stroma 650 na weekend do siebie. Tylko jak mnie staremu jeździć motocyklem który nie che się rozpędzić do 200 km/h, a do setki przyspiesza wieczność czyli 4,2 sekundy :)
;) ;) ;)

Robin bo ty chcesz idealu, bez ryski z malym przebiegiem itp . A idealow nie ma;-). Sa moto w stanie bardzo dobrym ale ofc za odpowiednia cene.
Jeszcze chcesz jechac do Niemiec czy na drugi koniec Polski a to generuje koszta i problemy transportowo-organizacyjne....

O ile pamietam, to ostatnio rozwazales TDM 900 za okolo 20 tys po wstepnym utargu.
To jesli jestes gotow wydac na moto 20 tys i chcesz idealu bez ryski...to powaznie kup nowy, to nie zart.
Nowy V strom 650 z 2017 r kosztuje 33 tys zl.
To mozesz 15 tys dac w gotowce a na reszte kredyt na pare lat. Tak zeby rata kilkaset zl nie obciazala zbytnio domowego budzetu. Tylko nie pisz o kosztach kredytu i ze oddasz bankowi pare tysi gorka.
Ale bedziesz mial nowke sztuke i cieszyl sie jazda. Juz nie wspomne, ze na spokojnie sprzedasz swoja dotychczasowa Suzi i pojdzie na splate kredytu np.

Takze ja bym powaznie rozwazyl na twoim miejscu nowego V stroma 650 za 33 tys i masz moto na bardzooo dlugi czas.
Prosze:-)
https://suzuki.pl/moto/motocykle/2017-DL650A

P.S
A ta drozsza wersja XT to sie rozni tylko chyba tym ze ma szprychowe kola i oslony dloni na kierownicy.

robin102
17-03-2018, 18:35
O ile pamietam, to ostatnio rozwazales TDM 900 za okolo 20 tys po wstepnym utargu.
.
Też pamiętam :)
TDM 900 jest numero UNO :) z tym gościem z Rzeszowa jestem dogadany na 20 tys, ale facet nie che mi przysłać numeru rej. motocykla, abym sobie to i owo sprawdził w tej Szwajcarii. Że niby numer udostępni jak przyjadę, a mam 400 km w jedną stronę :)
Przekomarzania z handlarzem trwają. TDM wolę bo to właściwszy sprzęt się wydaje.
ps. 1
W stronę V-Stroma spoglądam coraz częściej bo tego kwiatu pół światu i nawet blisko i tanio i Sokołowi kolor by się spodobał i pozwolił zaparkować koło Yamahy pomarańczowej :)
do kupienia za 4400 Euro i blisko, Drezno to w dzionek przylecę do domu :)
https://www.mobile.de/pl/Motocykl/Suzuki-V-Strom,DL650ABS,Modell-2012/vhc:motorbike,srt:price,sro:asc,mke:23600,mld:v-strom+650,frn:2011,frx:2015,prn:3000,prx:6000,mlx: 30000/pg:vipmotorbike/257218163.html
ps. 2
Zakup nówki odpada, bo kasa większa, jest opcja przynajmniej teoretyczna ;) że zostanę z dwoma motocyklami :D to pal licho lepiej dwa używane niż jeden nowy ;) ;) ;)
Druga sprawa bardzo cholernie lubię tego GSR 600 i nie każdemu go sprzedam :D Niezbyt mi się nim jeździ, nie relaksuje mnie jazda, ale go lubię i co począć psia krew :P
ps. 3
i tak to z dziwakami z lasu bywa :D

sokolnik
17-03-2018, 18:39
W stronę V-Stroma spoglądam coraz częściej bo tego kwiatu pół światu i nawet blisko i tanio i Sokołowi kolor by się spodobał i pozwolił zaparkować koło Yamahy pomarańczowej :)
do kupienia za 4400 Euro i blisko, Drezno to w dzionek przylecę do domu :)
https://www.mobile.de/pl/Motocykl/Suzuki-V-Strom,DL650ABS,Modell-2012/vhc:motorbike,srt:price,sro:asc,mke:23600,mld:v-strom+650,frn:2011,frx:2015,prn:3000,prx:6000,mlx: 30000/pg:vipmotorbike/257218163.html


oooo ten EXTRA moto ! na 100 % najszybszy ze wszystkich V-Stromów :) :)


EDIT:

Moja linka sprzęgła ciężko chodzi, pamiętam po całodniowej wycieczce, bolało mnie przedramię od wciskania sprzęgła.

Czym linkę nasmarować? Wlać do środka przewodu pod gumowy kołnierz? Da się? Czy trzeba linkę demontować? Myślałem że sobie czymś tam psiknę do środka, powciskam sprzęgło i się linka trochę nasmaruje, czynność powtórzyłbym ze 2-3 razy i by było ok, dobrze kombinuje? :)

W ten pon/wtorek pewnie nie zrobię przeglądu, nie zmienię oleju BO pewnie we wtorek nie wrócę do Gdyni... 280km w tej temperaturze, nie dam rady :)

Rok temu moto kupiłem 27 czy 28 marca, piękne słoneczko, ciepło... 130 km przejechałem z przystankami.... 2 razy tyle? w tą pogodę? Dziękuję, poczekam do Wielkanocy :)

Kolekcjoner
17-03-2018, 18:51
Coraz bliższy jestem powrotowi do korzeni, czyli przeproszenia się z Suzuki V-Strom 650, bo okrutnie chce mi się na Mazury pojechać motocyklem.
Umówię się na wiosnę jeszcze raz w ASO Suzuki na wzięcie testowego V-Stroma 650 na weekend do siebie. Tylko jak mnie staremu jeździć motocyklem który nie che się rozpędzić do 200 km/h, a do setki przyspiesza wieczność czyli 4,2 sekundy :)
;) ;) ;)
No i słusznie v-strom to świetne moto - chyba nie znam osoby która by była z niego niezadowlona. Jak widzę masz problemator z zakupem używki więc kup nowy. Odpadają wszystkie problemy z szukaniem ideału i ryzyko związane z zakupem ulepa :).

robin102
17-03-2018, 18:58
Kup strzykawkę większą i grubszą igłę w aptece. Rozpuść w 100 ml nafty oświetleniowej z 50 ml oleju przekładniowego takiego np. do skrzyni biegów. Jakiś Hipol lub inny zagraniczny. Spróbuj tylko z odpięciem linki przy klamce i tak cierpliwie tą strzykaweczką pod pancerz w szczelinę miedzy pancerz, a właściwą linkę. Nafta ma właściwości penetrujące. Rozprowadzi olej powoli w dół, jednak powoli :)
Nasmaruj też smarem do mechanizmów zewnętrzny zespół dźwigniowy przy silniku, tam gdzie linka podłączona. Nie wiem jak to w Yamszcze zorganizowane, ale w Suzuki jest tam co smarować, oj jest. Nawet instrukcja zaleca co czas jakiś rozebrać, i przesmarować.

- - - - kolejny post - - - - - -



Rok temu moto kupiłem 27 czy 28 marca, piękne słoneczko, ciepło... 130 km przejechałem z przystankami....
Pamiętamy, pamiętamy. Zawsze będziemy tą trasę pamiętać i relacje gorące z niej :)




Rok temu moto kupiłem 27 czy 28 marca, piękne słoneczko,
U mnie w lesie - 8 st C za oknem :)

- - - - kolejny post - - - - - -


No i słusznie v-strom to świetne moto - chyba nie znam osoby która by była z niego niezadowlona....
Wiem, wiem, ja to dokładnie wiem i najgorsze, że to wiem :)

krzysztofz24
17-03-2018, 19:53
Robin rzucasz linka do moto za okolo 20 tys z 2011r i jeszcze w Niemczech.
To ja juz bym naprawde wolal kredyt wziazc na 13 tys i kupic nowego za 33 tys.
Taki kredyt to nie hipoteka;-)
Kilkaset zl przez kilka lat i juz.

!AGresT
17-03-2018, 19:55
kredyt wziasc

Co byś chciał zrobić z tym kredytem?

Ja już prawie wyjechałem, ale co za oknem się zmieniło, każdy widzi.
Niestety w tym roku morór na sprzedaż idzie...

robin102
17-03-2018, 19:58
Niestety w tym roku morór na sprzedaż idzie...
Zara, zara. jak to przecież Sokół zlot w centrum Polski robi :) a wiadomo, że Sulejówek w centrum :) weźmiesz kilka tys zł i będziesz jak człowiek bez ręki, czyli bez motoru :(
jak się ma motocykl to się dłużej żyje.

krzysztofz24
17-03-2018, 20:01
Co byś chciał zrobić z tym kredytem?

Ja już prawie wyjechałem, ale co za oknem się zmieniło, każdy widzi.
Niestety w tym roku morór na sprzedaż idzie...

Nie wiem o co ci chodzi z tym kredytem i literowka;-)

Ale na sprzedaz w sensie, ze jakis nowy w planach?
Bo jesli chodzi Ci po glowie: ze juz nie ten wiek i zdrowie na motór, to mozna kupic mniejszy czy slabszy. Ogolnie taki bardziej wygodniejszy...

robin102
17-03-2018, 20:01
Taki kredyt to nie hipoteka;-)
Kilkaset zl przez kilka lat i juz.
Nie wytrzymał bym na psychę :) Spłacałem kiedyś 2 Nikony D 300 w 30 ratach kupione w Euro AGD. Myślałem, że szajby dostanę. :) Wiem, że cały świat na kredytach stoi i to napędza gospodarki i gospodarstwa domowe, ale nie u mnie w lesie :D

!AGresT
17-03-2018, 20:17
Ogólnie pozbywam się motocykla, bo zwyczajnie nie mam kiedy jeździć a i parę złotych w mojej sytuacji się przyda. Do tego moto, czy jeżdżone, czy nie, kosztuje. Ostatnie dwa sezony to mam po jakieś 700-1000km przejechane...
Perspektywicznie planuję też zmianę na coś nieco spokojniejszego, ale to jak już będę gruby i bogaty.

robin102
17-03-2018, 20:22
Smuteczek widzę :( kurde to nie jest dobrze, że trzeba sprzedać moto.

!AGresT
17-03-2018, 20:52
Nie no, tragedii nie ma, ale biorąc pod uwagę małą ilość jazdy, to zbędny wydatek na utrzymanie.
Kiedyś jeszcze sobie jakiegoś Gutka kupię :)

Boryszuk
17-03-2018, 20:56
Ogólnie pozbywam się motocykla, bo zwyczajnie nie mam kiedy jeździć a i parę złotych w mojej sytuacji się przyda. Do tego moto, czy jeżdżone, czy nie, kosztuje. Ostatnie dwa sezony to mam po jakieś 700-1000km przejechane...
Perspektywicznie planuję też zmianę na coś nieco spokojniejszego, ale to jak już będę gruby i bogaty.

Raz do mnie przyjedź to Ci się średnia kilometrów wyrówna. Malin też się ucieszy. Po ostatniej Twojej wizycie to przez tydzień nie mógł w nocy spać, taki był szczęśliwy! A i we dwóch Ci pokażemy jak się stać grubym (ale nie bogatym).

!AGresT
17-03-2018, 21:02
:D
Nie no, jak grubym, to akurat wiem :)
Chociaż nie wykluczam, że na jakiś czas, podreperować budżet wyruszę do Albionu.
Czas pokaże.

Boryszuk
17-03-2018, 21:10
Zbrodnią byłoby nie mieć tu motocykla, niezależnie gdzie wylądujesz.

sokolnik
17-03-2018, 21:21
jeśli sprzedaż to ostateczność to trudno, życie, teraz sprzeda, podreperuje budżet, odbije się... za rok kupi nowe moto albo odkupi :)

Jeśli tak zdecydował/musi to uszanujmy to i nie wierćmy w brzuchu... nie wiem ale wydaje mi się że sprzedać moto nie jest tak łatwo. Tak samo jak kupić coś dobrego. Temat rzeka. Można sprzedać miesiącami... a na koniec dostać dużo mniej niż się oczekiwało...

!AGresT
17-03-2018, 21:40
Zbrodnią byłoby nie mieć tu motocykla, niezależnie gdzie wylądujesz.

Tyle, że ja raczej myślę o miesiącu-dwóch poza@#$&%alania za jakąś kasę a nie przenosinach.
A Sokół dobrze mówi, jakby co, to kupić motór prosto dość jest.

sokolnik
17-03-2018, 22:13
Tyle, że ja raczej myślę o miesiącu-dwóch poza@#$&%alania za jakąś kasę a nie przenosinach.
A Sokół dobrze mówi, jakby co, to kupić motór prosto dość jest.Czy prosto? Raczej chodziło mi o to że sprzedawać można długo... A kupować również bo rynek moto to tragedia. Robin coś o tym wie :)
Albo szroty za ciężkie pieniądze, których osobiście za 30% mniej bym nie chciał albo i 50%.
Lub moto które mocno się ceni i do tego jeszcze jest 500km od domu :)
Ciężki temat.
A do sprzedaży trzeba się dobrze przygotować.

robin102
17-03-2018, 22:18
...A kupować również bo rynek moto to tragedia. Robin coś o tym wie :)
. Ja to tylko wiem, że jak mnie Mamusia uprosiła abym sprzedał motocykl to to zrobiłem. Kilka lat dojść do siebie dojść nie mogłem po tym czynie. Postanowiłem, że nigdy nie sprzedam już jak kupię :)
Gorsze to było tylko upokorzenie przy badaniu gruczołu prostaty. Gumowa rękawiczka i szybki palec pan doktora :D

krzysztofz24
17-03-2018, 22:58
(...............)
Gorsze to było tylko upokorzenie przy badaniu gruczołu prostaty. Gumowa rękawiczka i szybki palec pan doktora :D

Robin czy ty cos piles dzisiaj juz? (Ja tak:-) )
Bo nie wiem czy nie za bardzo sie otwierasz;-):-)

sokolnik
17-03-2018, 23:01
Gorsze to było tylko upokorzenie przy badaniu gruczołu prostaty. Gumowa rękawiczka i szybki palec pan doktora :D


Robin czy ty cos piles dzisiaj juz? (Ja tak:-) )
Bo nie wiem czy nie za bardzo sie otwierasz;-):-)

albo kolonoskopia :) ogólnie dramat :) :) :)

kiedyś jakiś dziadek mówi do mnie
-pierwszy raz?
- ja że tak...
- ja dziś siódmy...

i poszedł zadowolony na badanie :) :) :)

serio :D :D :D

Także wiecie, są różne gorsze rzeczy :P :P :P

Kolekcjoner
17-03-2018, 23:47
Nie wytrzymał bym na psychę :) Spłacałem kiedyś 2 Nikony D 300 w 30 ratach kupione w Euro AGD. Myślałem, że szajby dostanę. :) Wiem, że cały świat na kredytach stoi i to napędza gospodarki i gospodarstwa domowe, ale nie u mnie w lesie :D
Cóż to trochę jak z tym o czym pisze Sokół wyżej - zależy od punktu widzenia :mrgreen:.
Ja uważam że kupowanie czegoś za gotówkę to bezsens nawet jak się ją posiada. Najlepiej to w ogóle wziąć takie moto w leasing - jeszcze koszt masz, wszystko odliczasz - jakby co to piszesz że nie możesz spłacać i ch.... - niech się bank martwi ;). Powoli to jakbym mógł to bym wszystko brał w leasing, a auta to najchętniej wypożyczał :).

robin102
18-03-2018, 00:26
Robin czy ty cos piles dzisiaj juz? (Ja tak:-) )
Bo nie wiem czy nie za bardzo sie otwierasz;-):-)
Ja też 2 x EB aby bliżej morza być przez chwilę :) muszę z deprechy się dźwignąć. Droga wyjazdowa z garażu cała w błocie po kolana i nie ma szans aby nawet przez miesiąc się coś poprawiło :( ledwo autem idzie się przebić.

- - - - kolejny post - - - - - -


Cóż to trochę jak z tym o czym pisze Sokół wyżej - zależy od punktu widzenia :mrgreen:.
- jakby co to piszesz że nie możesz spłacać i ch.... - niech się bank martwi ;)..
Coś w tym jest. Kiedyś jak się przymierzałem do wzięcia kredytu na mieszkanie to kumpel mówi stary zwariowałeś 30 tys będziesz brał. Kredyt to się taki bierze aby nie móc go spłacić. Ten kumpel do dziś ma z 10 ml zadłużenia i sobie luksusowo żyje :)

sokolnik
18-03-2018, 04:12
Dajcie spokój z kredytami i windykacją mi tu... [emoji14] nie chce w temat wchodzić :)

Kolekcjoner
18-03-2018, 16:36
Dajcie spokój z kredytami i windykacją mi tu... [emoji14] nie chce w temat wchodzić :)
To nie wchodź :-P.

sokolnik
18-03-2018, 21:31
To nie wchodź :-P.Wystarczy mi ten temat od pon do pt :)

Kolekcjoner
18-03-2018, 21:36
Wystarczy mi ten temat od pon do pt :)
No cóż, łączę się w bólu...;)...

robin102
18-03-2018, 21:55
Komornik normalnie :)
ps.
do mnie dotarł prosto z Japonii filterek oleju do Suzi. 39 zł kosztował, taki jak w linku. Ciekawi mnie czy je na serio w Japonii produkują, bo z opisów wynika, że tak :)
https://sklepmoto46.pl/suzuki-filtr-oleju-suzuki-16510-07j00-16510-07j00

sokolnik
19-03-2018, 11:25
Do mnie też dotarł mój filtr Yamahy oryginał :)
Może jutro zamontuje olej zmienię i wrócę do Gdyni... Oby :) Jeszce przegląd ale to formalność z przypadku Pomarańczy :)

robin102
19-03-2018, 13:00
Jeszcze nie robiłeś przeglądu motocykla w SKP. Uważaj, bo można trafić na mało rozgarniętego diagnostę który każe Ci postawić tylne koło na rolce celem sprawdzenia hamulca. Rolkę rozpędzi, a Ty masz ostro zahamować, czyli jak w aucie tylko tu może zaistnieć sytuacja rzucenia Ciebie z motocyklem na ścianę :(. Rolka do hamowani tylnego koła motocyklowego musi mieć zabezpieczenia, trochę to inaczej wygląda i ma zabezpieczenie, czasem w postaci nakładki na rolkę samochodową. Alternatywą jak nie ma specjalnej rolki jest próba drogowa hamulców na placyku, ale przez Ciebie robiona, a nie starszego pana :D Wcześniej sam sprawdź przed przeglądem czy szybki reflektora przypadkiem nie masz wyspiarskiej, zamiast kontynentalnej. Niestety u mnie to sprawdzają nagminnie od diagnostów po policjantów z drogówki przy kontroli.

sokolnik
19-03-2018, 23:30
No ja nie wiem jak wygląda przegląd moto... Kurde... Teraz mnie zmartwiłeś/zastanowiłeś.
Chyba nie wrócę jutro... Tak zimno jest ze kosmos. Nie ma 10stopni nawet...

krzysztofz24
19-03-2018, 23:47
Dokladnie, Robin pisze racje. Ja mi kiedys na Jawie gosciu wlaczyl te rolki bez niczego dodatkowego, to niezle mnie bujnelo.
Raz diagnosta chcial zebym wjechal Kawasaki na rolki, to go zapytalem czy ma jakies zabezpieczenie, szablon na ta rolke na kolo motocyklowe, cokolwiek-bo nie chcialbym wwpasc do tego kanalu:-)
To zrezygnowal z badania hamulcow.
Raz jakis chlopaczek koniecznie sie chcial przejechac po placu-prosze. Przeglad zaliczyl-tylko marudzil ze jakies klocki cienkie, pewnie zuzyte. To go uswiadomilem-wie pan w motocyklach sa takie cienkie, bo ta spiekane i maj tylko 1 tys km.

Ale w koncu calkiem przypadkiem znalazlem sobie stacje diagnoistyczna gdzie stoi w srodku z 5,6 motocykli. Wlasciciel kolekcjonuje i jezdzi na moto. Ma np kilka BMW z lat 80-tych.
I tam nie ma cyrkow, tylko fachowcy.
Jest szablon na kolo na rolki a jak diagnosta wlacza rolki to jeszcze stoi obok i trzyma moto za bagaznik na przyklad.

sokolnik
20-03-2018, 14:15
Pomarańcza na przeglądzie. Czekamy w kolejce.
Od czerwca nowe zasady, droższe ceny, zmiany...
W Gdyni śnieg rano padał. Robię przegląd, runda wokół komina i moto do garażu. Ściągnę moto na święta najwyżej, chociaż w radio mówili że Wielkanoc będzie w śniegu :( mokro w Gdyni, ciemne chmury, mokry asfalt. Zrobię przegląd, przejdę się kawałek i do garażu pod pokrowiec. Olej zmienię jak będzie cieplej i będę jechał do Gdyni... Albo w Gdyni sobie zmienię. Nie zrobiłem nawet 5 tys km na tym oleju do tego moto nie katowane, spokojna jazda, nic się temu olejowi nie stanie i silnikowi. Stan płynów sprawdziłem, olej płyn chłodniczy pod górna kreskę. Extra. Odpalił bez problemu. Extra chodzi równo jakby jeździł tydzień temu. A ostatnia jazda 3 lub 4 listopad.

krzysztofz24
20-03-2018, 14:53
To jak tylko 5 tys na tym oleju, to spokojnie sobie poczekaj az bedzie aura bardzij sprzyjajaca:-).

sokolnik
20-03-2018, 20:51
Dobrze ze nie wracałem moto. Pod Ostróda śnieżyca :)
Przegląd zrobiony :) przejechane całe 12 km :)
Całe mnóstwo :)
Odpalił pieknie, chodzi tak jak w sezonie. Zero jakiś dziwnych akcji czy falowania obrotów itp. Hamulce są :) biegi wszystkie wchodzą :) przez chwilę była setka na liczniku :) piękne słońce, sucho, czysta droga... Runda po mieście, rondo i do domu. Całe 12km :)
Następne podejście do tematu powrotu na moto będzie na Wielkanoc albo w kwietniu... Pewnie na Wielkanoc się nie uda...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/03/f83053402b376146bb90c07cc80d70bb-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180320/f83053402b376146bb90c07cc80d70bb.jpg)

robin102
20-03-2018, 23:31
12 km powiadasz, kurde zazdroszczę. Ja pewnie pod koniec kwietnia ruszę dopiero.

sokolnik
22-03-2018, 17:46
I co? Tylko ja w weekend jeździłem? ??

Kolekcjoner
22-03-2018, 20:21
Nie nie tylko Ty :).

robin102
22-03-2018, 23:48
A ja sobie na następny sezon i tak kupię crosa albo enduro 125-250 cm3 i będę miał w du.. te błoto i że nie mogę wyjechać z garażu na asfalt. I chrzanie co mówił lekarz. Co mam czekać do maja aż 100 metrów drogi wyschnie psia ich mać ! Potem byle większy deszcz i znów czekanie 3-4 dni aż się przejechać da. Albo przyjdzie zwariować :(

sokolnik
23-03-2018, 00:00
A ja sobie na następny sezon i tak kupię crosa albo enduro 125-250 cm3 i będę miał w du.. te błoto i że nie mogę wyjechać z garażu na asfalt. I chrzanie co mówił lekarz. Co mam czekać do maja aż 100 metrów drogi wyschnie psia ich mać ! Potem byle większy deszcz i znów czekanie 3-4 dni aż się przejechać da.

a nie możesz pozbyć się tego błotka? chociaż ścieżkę sobie zrób ;) z tego garażu :P

tadd4
23-03-2018, 11:02
Chyba trochę mało jest tych motocyklistów tutaj

Rafał_Sz
23-03-2018, 11:05
Chyba trochę mało jest tych motocyklistów tutaj
???????????????????

bogdi64
23-03-2018, 21:46
A ja sobie na następny sezon i tak kupię crosa albo enduro 125-250 cm3 i będę miał w du.. te błoto i że nie mogę wyjechać z garażu na asfalt. I chrzanie co mówił lekarz. Co mam czekać do maja aż 100 metrów drogi wyschnie psia ich mać ! Potem byle większy deszcz i znów czekanie 3-4 dni aż się przejechać da. Albo przyjdzie zwariować :(

mój syn będzie sprzedawał, choć jako pierwszego wystawił z pozycją jazdy embrionalną ;)

robin102
24-03-2018, 00:55
Czyli w ślady taty i też klasyka kupi do pieszczenia ?
Co ma crosowego czy enduro ?

bogdi64
24-03-2018, 14:26
kros - enduro miał i nie w ślady tylko mieszkanie, dlatego też gikser do ludzi, ale wstępnie na niego już są chętni

robin102
24-03-2018, 18:22
No to jest kłopot, bo w życiu dorosłego człowieka trudno będzie wygospodarować później kasę na jakikolwiek motocykl. Na wszystko będzie, tylko nie na motor. Sam sprzedałem motocykli i kupiłem kiedyś pralkę Wiatkę i Lodówkę Pamir :D
Twój Młody w dobrej sytuacji, bo tata ma dwa :)
ps.
GSXR to nie jest moto dla poważnych facetów, to jeszcze większe zło ;) niż mój GSR

bogdi64
24-03-2018, 23:21
-bo tata ma dwa - trzy :)
GSXR to nie jest moto dla poważnych facetów - to bardzo niebezpieczny moto, raczej tylko dla "poważnych: facetów

robin102
25-03-2018, 11:11
to bardzo niebezpieczny moto, raczej tylko dla "poważnych: facetów
Właśnie, właśnie ja tak w kontekście, że poważni faceci to już życie cenią, doceniają i na takich motocyklach swojego nie wożą ;)

Kolekcjoner
25-03-2018, 12:59
GSXR to nie jest moto dla poważnych facetów, to jeszcze większe zło ;) niż mój GSR
Wiesz ja się czasem zastanawiam skąd Ty bierzesz te swoje teorie ;)....

sokolnik
25-03-2018, 14:42
kurde dziś chyba ciepło fajna pogoda co? :/ Ktoś lata? Jak tam temperatury? Podobno na święta ma być ciepło :D Zmieniła się prognoza :D

chce moto już zwieźć do Gdyni, by ten wynajęty garaż na coś się przydał :D

Boryszuk
25-03-2018, 15:14
U mnie fajnie.

6521

sokolnik
25-03-2018, 16:06
https://www.youtube.com/watch?v=HD51FeTd9vw

Pomarańcza odpaliła za 1 razem :)

robin102
25-03-2018, 18:18
Ja diś zrobiłem 35 km na 2 kółkach :) takich cieniutkich bardzo ze szprychami :)


Wiesz ja się czasem zastanawiam skąd Ty bierzesz te swoje teorie ;)....
Ale to proste. Z wiekiem apetyt na życie rośnie. Chciało by się pożyć dłużej, bezpieczniej i wygodniej i zrobić to czego się jeszcze nie zrobiło, bo człowiek jeszcze da rady i już go stać :) Te "stać" to nie chodzi o kasę.

- - - - kolejny post - - - - - -

Same pomarańczowe :) :)



U mnie fajnie.

6521

krzysztofz24
25-03-2018, 18:22
Jak pisales, ze Ci rodzina codziennie akumulator laduje, to nie dziwne ze od strzala zapalil:-).
Ja akurat dzisiaj nie moglem jezdzic, bo kolega mial chrzest dziecka.

Ale pogoda w okolicach Wawy byla przednia.
10-12 stopni i sloneczko jak ta lala.
A za tydzien znowu pewnie nie pojezdze bo w sobote do pracy a na swieta rodzina sie zwali.
To chyba nie wypada zebym sobie poszedl pojezdzic;-)

sokolnik
25-03-2018, 18:33
A za tydzien znowu pewnie nie pojezdze bo w sobote do pracy a na swieta rodzina sie zwali.
To chyba nie wypada zebym sobie poszedl pojezdzic;-)

jak rodzina kocha Ciebie to znaczy że akceptuje Twoją pasję... W takim układzie można iść jeździć cały dzień :D :D :D

Kolekcjoner
25-03-2018, 19:16
Nie jakoś dużo ale trochę pojeździłem :).

bogdi64
25-03-2018, 22:33
Wiesz ja się czasem zastanawiam skąd Ty bierzesz te swoje teorie ;)....

bo miałem okazję jeździć i porównać ;)
ps: a ja dziś w pracy tylko słuchałem dźwięków z ulicy :(

robin102
26-03-2018, 12:27
Coś się Chłopaki nie dogadaliście. Kolekcjoner pytał chyba mnie o te teorie i skąd ja taki wymądrzały, że aż mądrzejszy od telewizora :D

Kolekcjoner
26-03-2018, 15:04
bo miałem okazję jeździć i porównać ;)
ps: a ja dziś w pracy tylko słuchałem dźwięków z ulicy :(
No właśnie chyba coś pomyliłeś ;)....

bogdi64
26-03-2018, 15:56
stary już jestem i praca w niedzielę ... to wynalazek czorta ;)

bogdi64
26-03-2018, 18:49
6562

niedziela dziś nadrobiona ;) - 30km, ale w przypadku tego moto mnoży się przebieg x3 ;)

robin102
26-03-2018, 20:13
Pięknisia

bogdi64
27-03-2018, 22:49
więc tak .... kupię motocykl :), am być z dolnego śląska, zarejestrowany, jeżdzący, może być nawet różowy i poobijany, ważne aby to była Handa rebell 250, najlepiej pierwsza wersja

krzysztofz24
27-03-2018, 23:42
więc tak .... kupię motocykl :), am być z dolnego śląska, zarejestrowany, jeżdzący, może być nawet różowy i poobijany, ważne aby to była Handa rebell 250, najlepiej pierwsza wersja

A ty nie miales kupowac przypadkiem Hondy Deuvile?
Tak ja zachwalales i mowiles ze Ci idealnie pasuje.

bogdi64
28-03-2018, 19:19
A ty nie miales kupowac przypadkiem Hondy Deuvile?
Tak ja zachwalales i mowiles ze Ci idealnie pasuje.

wpadł mi do głowy pewien projekt ;), na razie mam jeden do jazdy (żona rezygnuje z dłuższych wyjazdów, więc na razie nie ma potrzeby zmian) drugi do "szpanu" ;) i wiecznych napraw, trzeci, który nigdy chyba nie zostanie złożony, bo przecież trzeba mieć jakiś cel i co będzie jak go zrealizuję ;) i teraz wpadło mi do łba zrobić sobie taką "zabawkę" na miasto

robin102
30-03-2018, 21:55
i teraz wpadło mi do łba zrobić sobie taką "zabawkę" na miasto
Aproszę przy świętach :) cm3 trochę więcej, ale.....
http://gregorbike.gratka.pl/ogl/23451915.html#c18c43fcbf4a7ea3,1

sokolnik
30-03-2018, 22:31
Aproszę przy świętach :) cm3 trochę więcej, ale.....
http://gregorbike.gratka.pl/ogl/23451915.html#c18c43fcbf4a7ea3,110 lat starszy od mojej Pomarańczy i ten sam przebieg, cud :)
Oglądałem taka w Gdańsku, jak szukałem moto :)
W ładnym stanie była ale dobrze ze jej nie kupiłem, to nie moto dla młodego jak ja [emoji14]
A ja już na wsi, razem z moja Pomarańcza, w nd próba powrotu na kołach, nocleg u rodziców i w pon do Gdyni...moze się uda :)

krzysztofz24
30-03-2018, 22:42
Powinno sie udac:-)
Najpierw mialo byc kolo 15 stopni, potem straszyli ochlodzeniem i kolo kilku stopni i snieg z deszczem
A zanosi sie, ze bedzie kolo 10 i sloneczka troche.

Tak ze "you can do it":-)

robin102
30-03-2018, 23:54
W ładnym stanie była ale dobrze ze jej nie kupiłem, to nie moto dla młodego jak ja [emoji14]
Dokłądnie, nie dal młodziaka ;) ale dla mnie to już lepiej by było niż na GSR . Śledzę rynek tych Hond Seven Fifty. Zawsze się chciało taką mieć , od dzieciństwa :) To prawie turystyk ;0 i kręcić nie trzeba. Alternatywa dla moich poszukiwań a wydatek 8 tys zł czy u Nimców 1500-2000 Euro to jednak nie 20-22 tys zł . Ta mam pomarańczową blisko od domu. jakieś fatum z tym kolorem :D
https://www.otomoto.pl/oferta/honda-cb-honda-cb750-seven-fifty-ID6zIpv9.html?utm_source=refferals&utm_medium=traffic_exchange&utm_campaign=olx#xtor=SEC-8

krzysztofz24
31-03-2018, 01:11
CB750 to bardzo udany motocykl.
Dla mnie ma piekna sylwetke klasycznego naked bike i jeszcze chromowane tlumiki po obu stronach.
Jak nie zaparkujesz bedzie ladnie wygladac:-)

Tylko szkoda ze produkcja zakonczyla sie w 2003r.
Czyli najmlodszy sprzet ma 15 lat...

robin102
31-03-2018, 11:13
Taki sprzęcior to trzeb kupować w idealnym, kolekcjonerskim stanie z myślą raczej o jeżdżeniu w weekendy po suchym i trzymanie go w nieskończoność jako zabytek, klasyk po prostu. W Niemczech jeszcze ich sporo się przewija wyciągniętych spod pierzyny i czasem z symbolicznymi przebiegami, ale te się cenią nawet 4 do 5 tys Euro :). Normalnie to za 3 tys Euro idzie kupić piękna sztukę. Pozycja kierowcy na tym motocyklu jak na klasycznym turystyku, bo to jeszcze nie były czasy zginania motocyklisty do embrionalnej. Praca tego silnika, bo kiedyś osłuchwiałem to po prostu bajka. Nigdy więcej nie słuchałem tak fajnie, perfekcyjnie brzmiącego silnika. Nawet na zadbanego V-Stroma 65 musiał bym wydać pod 20 tys zł :(
Motocykl bajkowy i nie ważne, że stary :) ;)
http://www.motorcyclespecs.co.za/model/Honda/honda_cb750f2_seven_fifty%2000.htm


pd
na fejsbukowej grupie motocyklowej Giełda motocyklowa pojawiała się pięknie zachowana niebieska CB 500, leciwa już, ale ślicznie utrzymane moto i tylko za 6 tys zł. Może ktoś szuka sobie na pierwsze albo dla dziewczyny czy żony. Warto luknąć puki jest.
https://www.facebook.com/groups/618794284981282/?ref=nf_target&fref=nf

sokolnik
31-03-2018, 13:43
Powinno sie udac:-)
Najpierw mialo byc kolo 15 stopni, potem straszyli ochlodzeniem i kolo kilku stopni i snieg z deszczem
A zanosi sie, ze bedzie kolo 10 i sloneczka troche.

Tak ze "you can do it":-)Może sie nie udać, pogoda Google pokaż, uje jutro i w pon deszcz na mojej trasie. A w pon nawet śnieg z deszczem. Ogólnie masakra. Za tydzień 8 kwietnia w niedzielę jest zlot pod Gdańskiem, chciałem jechać... Teraz nie pada u mnie. Nawet jest ładnie, sucho. A jutro i pon ma padać, załamka :(

robin102
31-03-2018, 15:20
Może sie nie udać,..............

Masz hak w Skodzie, to wypożycz dziś na stacji StatOil przyczepkę za 20-30 na dobę zł i zwieź motocykl do Gdyni wracając ze świąt. Na grupie fejsbukowej motocyklistów z Trójmiasta jeszcze dziś pożycz od kogoś 4 szerokie pasy transportowe.

bogdi64
31-03-2018, 17:25
Aproszę przy świętach :) cm3 trochę więcej, ale.....
http://gregorbike.gratka.pl/ogl/23451915.html#c18c43fcbf4a7ea3,1

nie pasuje do mojego pomysłu, nie ta rama i za ciężki
mój motocykl jest z 92 roku, gdy go kupowałem w 2012 miał 11000 km przebiegu :) i nie był jeżdżący :), wolałem sam go doprowadzić do stanu "jazda" niż sugerować się opiniami sprzedawcy i fachowca, że da radę na nim jeszcze jeździć
ps" a ja sobie setkę nabiłem, miała być SHL, ale awaria spowodowała wietrzenie mojej młodzieniaszki 6752

SKRYTOBOJCA
31-03-2018, 17:32
CB750 to bardzo udany motocykl.
Dla mnie ma piekna sylwetke klasycznego naked bike i jeszcze chromowane tlumiki po obu stronach.
Jak nie zaparkujesz bedzie ladnie wygladac:-)
(...)

Oooo tak dokładnie :D

6753

Dopiero odkryłem ten wątek, wiec i ja przywitam brać motocyklową LWG :)))
Jak widać, jeżdżę na SevenFifty z 96r po trójmieście, a chwilach wolnego czasu i poza :)

robin102
31-03-2018, 18:32
Matko Boska jak ja mocno zazdroszczę Seven Fifty, ale jednak robię LWG ! bo święta to muszę być miły :)

SKRYTOBOJCA
31-03-2018, 19:48
robin102 to następnym razem wrzucę lepszą fotkę a nie z komórki, byś mógł jeszcze mocniej pozazdrościć, bo mam już inne gmole (więcej chromu) ;)

Tylko najpierw muszę, okiełznać nowy nabytek D5300 i S17-50/2.8, miałem przerwę w lustrzance na 9lat, a widzę że postęp technologiczny się dokonał :)

krzysztofz24
31-03-2018, 21:00
SKRYTOBOJCA witaj. Fajny nick:-)
A jak tam u ciebie z awaryjnoscia tej 750?
Ma juz 22 lata . Sam kiedys mialem 20-paroletnia Honde VF1100.
Teraz mam Kawasaki ZRX 1200R, za rok bedzie pelnoletni;-).

W obu sprzetach wymienialem np chlodnice bo zaczela lekko puszczac od wibracji.
Po tylu latach sie nie dziwie.
Choc to akurat ciebie nie dotyczy:-).
Ogolnie starsze moto powyzej 15 lat sa spoko, nadal niezawodne mechanicznie.
Ale np gumowe elementy moga juz puszczac ze starosi typu fajki, krocce gaznikowe...
Takze ciekaw jestem twojej opini a propo tej CB750 i jej ewentualnych bolaczek.

bogdi64
31-03-2018, 21:38
kiedyś gumy były lepsze (patrz okładziny aparatów), w moim przypadku, przewód hamulcowy, króćce, jedna z dętek, osłona klamki, tapicerka, podnóżki, wszystkie uszczelki silnika, chłodnica i jej przewody są oryginalne
wymieniono, uszczelniacze zawieszenia, uszczelniacze tłoczków i pompy i oczywiście opony

krzysztofz24
31-03-2018, 22:32
Umowmy sie ze opony i uszczelniacze zawieszenia to nawet w kilkuletnich moto sie wymienia:-)
Ale reszta. Po prostu czas jest nieublagany i to co gumowe musi stracic elastycznosc. Ja w VF1100 wymienialem fajki swiec bo puszczaly wilgoc i nadajniki/czujniki od zaplonu na wale.
Robilem to u takiego znanego elektryka motocyklowego na cala Polske, ze naweet jakies wywiady z nim czytalem. Powiedzial ze je po prostu wytrzeslo. Oczywiscie oryginaly byly niedostepne i z jakiegos innego moto mi przerabial i dopasowywal.
I jeszcze komplet uszczelek w zaciskach hamulcowych przod.
Wiem ,ze jak sprzedawalem to juz widzialem ze krocce mocujace gazniki sa lekko sparciale (uprzedzilem sprzedajacego ze trzeba bedzie zmienic w ciagu najblizszych 1-2 lata)
Oczzywiscie zamiennikow brak, a oryginaly do 25 letniego moto byly za jakies chore pieniadze.

robin102
31-03-2018, 22:49
Z powyższych powodów , nawet tak na zapas warto psikać wszystkie elementy gumowe silikonem w Spray. Kosztuje puszka 20 zł, a wydłuża życie gum. Ja w swoim wszystko konserwuje silikonem Valvoline, każdą gumę i gumkę.

bogdi64
01-04-2018, 11:34
silikon przerobiony :), silikon jest nieszkodliwy dla gum i tworzyw ale już niektóre "pędniki" tak, więc kupując trzeba sprawdzać co jest "pędnikiem" ponoć najlepszy to propan
co do gumy to też zależy od jej składu, mogę twierdzić, że kiedyś była dużo lepsza (co widać choć by w moim Shadow lub SHL 54 rok, niektóre gumy są oryginalne !!!) nistety dziś to wyrób gumopodobnu co było widać choć by po moich MARKOWYCH bytach gdzie podeszwa się rozpadła po ok 4 latach i w naszej dziedzinie powtarzam gumy w aparatach kiedyś się nie rozciągały, a dziś to nagminne
w instrukcji mojego moto przewód hamulcowy należy wymienić gdy ulegnie uszkodzeniu a nie gdy w kalendarzu pojawi się odpowiednia data

SKRYTOBOJCA
01-04-2018, 20:53
SKRYTOBOJCA witaj. Fajny nick:-)
A jak tam u ciebie z awaryjnoscia tej 750?
(...)
Takze ciekaw jestem twojej opini a propo tej CB750 i jej ewentualnych bolaczek.

Swoją kupiłem w zeszłym roku od kolegi, który ja miał 6 lat i też kupił wcześniej od kolegi, który sprowadził ja w 2005r, więc kupowałem motocykl ze znaną mi historią :)
W danym momencie ma 62tyś. przebiegu, kolega na bieżąco wszystko robił, więc oprócz części eksploatacyjnych, jak klocki, świece, łożyska, sprzęgło, regulacja gaźników, nie było niespodzianek :) W końcu to "HONDA tu się nie zagląda" ;)
Ja w zeszłym sezonie, dałem nowa uszczelkę pod pokrywę zaworów i śruby pokrywy, do tego nowe świece. Sam z siebie dołożyłem nowe tuleje gumowe amortyzatorów i tłumików. No i nowa oponka na przód, w tym roku planuje łańcuch razem z zębatkami.

Nic tylko lać paliwo i jeździć, średnio spalanie wychodzi 5,5-6l, nawet z plecackiem jest żwawa :), nie ma problemów z odpalaniem, dbać i jeździć :)

Z racji wieku, to lakier ma już trochę odprysków i na ramie, ale jeszcze będę się tym zajmował :)

No i przy okazji polecam http://www.seven-fifty.info/ forum miłośników CB750 :)


EDIT: Ciekawostka moja sevenka ma numer seryjny 000001 :)

krzysztofz24
02-04-2018, 01:42
(...................)
EDIT: Ciekawostka moja sevenka ma numer seryjny 000001 :)

Panie, to pod koc i trzymac 25 lat i bedzie lokata kapitalu na przyszlosc:-);-)

sokolnik
02-04-2018, 12:26
Nie udało, moto zostało.
Co zrobić jak cała nd padał deszcz a dziś rano śnieg na samochodach leży. Fakt że mało ale jednak śnieg. Temp. +4.
Ale podobno od środy ma być wiosna i 20 stopni na plusie :)

bogdi64
02-04-2018, 23:06
a ja dziś do motocykla dokupiłem panasonic lx3, zobaczymy czy wytrzyma wibracje ;)

robin102
02-04-2018, 23:11
a ja dziś do motocykla dokupiłem panasonic lx3, zobaczymy czy wytrzyma wibracje ;)
Uffff to dobrze zrobiłeś i że o tym piszesz. Jeszcze trochę, a nas wydzielą z forum, bo to przecież forum fotograficzne. Same stare wygi i nic o fotografii :D

bogdi64
02-04-2018, 23:34
zawsze troszkę mniejszy niż sony r1, ale już się zastanawiam jak pakować dwa ;)

robin102
03-04-2018, 15:29
Ja sobie kupiłem niebieski mały plecaczek i mam zamiar w tym roku jeździć na moto z Nikonem D700.

sokolnik
03-04-2018, 17:16
Dzwoniłem dziś do polecanego, znanego mechanika warsztatu motocyklowego. Samochodów nie robią. Tylko moto.
Szybką wycena przez tel:
400 zł luzy, z częściami.
100 synchronizacja
Do tego obejrzeć rozrząd trzeba bo 50 tys przebiegu się zbliża. Teraz 46 prawie.

Ogólny przegląd 100
wymiana oleju 35zl
wymiana płynu chłodniczego 40zl
wymiana płynu hamulcowego 40zl.

Płyn hamulcowy i klocki zmieniałem w sierpniu. Przód w sensie.

Mówił że po tygodniu odbiór. Od sb do sb. Pracują do 16.00, ja też, czyli zostaje sobota do 13. Chyba jedyne wyjście, zostawić moto na tydzień.

Ile rozrząd może kosztować? Zna ktoś ceny?

Tak jak podejrzewałem, 700 PLN zostawię, chyba że rozrząd będzie do roboty. Przy okazji niech mi olej i filtr zmieni...

krzysztofz24
03-04-2018, 21:43
Dzwoniłem dziś do polecanego, znanego mechanika warsztatu motocyklowego. Samochodów nie robią. Tylko moto.
Szybką wycena przez tel:
400 zł luzy, z częściami.
100 synchronizacja
Do tego obejrzeć rozrząd trzeba bo 50 tys przebiegu się zbliża. Teraz 46 prawie.

Ogólny przegląd 100
wymiana oleju 35zl
wymiana płynu chłodniczego 40zl
wymiana płynu hamulcowego 40zl.

Płyn hamulcowy i klocki zmieniałem w sierpniu. Przód w sensie.

Mówił że po tygodniu odbiór. Od sb do sb. Pracują do 16.00, ja też, czyli zostaje sobota do 13. Chyba jedyne wyjście, zostawić moto na tydzień.

Ile rozrząd może kosztować? Zna ktoś ceny?

Tak jak podejrzewałem, 700 PLN zostawię, chyba że rozrząd będzie do roboty. Przy okazji niech mi olej i filtr zmieni...



W sumie dobrze ci powiedzial 400 zl za regulacje luzow z czesciami.
Ja placilem 300 za sama robocizna plus czesci i cos kolo tego wyszlo. Nie wiadomo ile plytek regulacyjnych bedzie potrzeba. Czy kilka czy wiecej. Ale 400 jest ok.
Ta synchronizacje wtrysku to ja bym jednak zrobil w ASO. Choc ja cale zycie na gaznikach w moto;-). To tak mysle, ze ASO na pewno ma kompa z oryginalnym oprogramowaniem i wie co robi.
Choc moge sie tu mylic, bo gosciu tez moze to sprawnie na kompie ogarniac.

Ogolny przeglad za 100zl to ja bym sobie darowal. Popatrzy sie mechanik na moto i powie nic nie stuka nic nie puka i nie cieknie to mozna jezdzic. To przeciez to samemu mozna jak ma sie minimalna wiedze a propo mechaniki.
Ceny za wymiane plynow sa ok, ja mniej wiecej tak samo place.

A i absolutnie nie martw sie lancuchem rozrzadu. W 600-tkach mozesz sie zainteresowac tym tematem kolo 70-80 tys.

robin102
03-04-2018, 22:46
Mówił że po tygodniu odbiór. Od sb do sb. Pracują do 16.00, ja też, czyli zostaje sobota do 13. Chyba jedyne wyjście, zostawić moto na tydzień.
..
Sokole powiem Ci wprost i publicznie. ;) Jako użytkownik wielu, wielu pojazdów i także klient które je serwisował.
Za Chiny ludowe nie zostawił bym w takim warsztacie u takiego mechanika swojego pojazdu. Chyba, że sanki :D Nie że coś ukradnie, podmieni ect. Po prostu mechanik ma w doooopie klienta, nie umie sobie roboty organizować, a potem pod koniec stania Twego moto u niego w garażu wszystkie te czynności serwisowe zrobi w 2 -3 godziny, bo to tyle czasu zajmuje w osprzętowionym dobrze warsztacie z doświadczeniem. Panie uchowaj nas od takich polecanych majstrów. Niech on nawet będzie dobry fachmana, ale jego czas porządnej pracy już minął.
Zadzwoń do ASO Y. i niech wykonają niezbędne czynności, czyli sprawdzenie zaworów i synchro oraz świece ewentualnie, bo może już stare są. Uszczelka pokrywy zapewne też, żadnego lepienia na silikony. Starczy na początek. Jak sprzęgło będzie lipne czy co tam innego to Ci przy okazji podpowiedzą. Nie zapomną, że kasa może być do zarobienia ;)

- - - - kolejny post - - - - - -



Ogolny przeglad za 100zl to ja bym sobie darowal. Popatrzy sie mechanik na moto i powie nic nie stuka nic nie puka i nie cieknie to mozna jezdzic. To przeciez to samemu mozna jak ma sie minimalna wiedze a propo mechaniki.
. Dokładnie.

krzysztofz24
03-04-2018, 23:40
Sezon sie w koncu zaczyna powoli. Chyba wszyscy na gwalt do serwisu z motocyklami leca.
Moze ten mechanik ma taki gameplay:-)
Zeby wziac na tydzien , potrzymac troche sprzet i na spokojnie zrobic.

Jak ja oddawealem na regulacje luzow to byla gadka; przyjedz w srode jak skoncze to co mam i na piatek powinno byc.
Tydzien troche jakby dlugo. Ta regulacja luzow moze zajac sporo czasu, reszta to *******y na chwile roboty.

No ale jak pisalem taki gameplay moze:mrgreen:

Sokol jak gosciu ma dobre opinie i jakis znajomy ci go poleca, to ok.
Tylko bardziej bym wierzyl zywemu czlowiekowi niz opiniom ze strony google.

robin102
03-04-2018, 23:44
EDIT: Ciekawostka moja sevenka ma numer seryjny 000001 :)
Co po zdjęciach byś pomyślał o tej, może ze 100 200 Euro da się urwać z ceny ?
https://www.mobile.de/pl/Motocykl/Honda-CB-750-Seven-Fifty-ger.-Sitzh%C3%B6he/vhc:motorbike,pgn:2,pgs:10,srt:price,sro:asc,mke:1 1000,mld:cb+750+seven+fifty,prx:4000,mlx:60000/pg:vipmotorbike/259729235.html

robin102
04-04-2018, 00:22
Piękna się wydaje :) tylko drogo
https://www.mobile.de/pl/Motocykl/Honda-Seven-Fifty-CB750/vhc:motorbike,pgn:2,pgs:10,srt:price,sro:asc,mke:1 1000,mld:cb+750+seven+fifty,prx:4000,mlx:60000/pg:vipmotorbike/259827995.html

sokolnik
04-04-2018, 17:45
Dzwoniłem do ASO w Gdańsku, koszt roboczogodziny 170 zł brutto. Tyle mi koleś powiedział, kazał dzwonić do gościa od serwisu o przybliżone koszty.
Jutro zadzwonię.
Droga roboczogodzina?
Ciekawe ile godzin sobie policzą i ile za części? :)

krzysztofz24
04-04-2018, 17:53
Droga roboczogodzina. Nie ma naprawde w trojmiescie jakiegos dobrego, polecanego warsztatu?
Zapytaj sie kogos na jakiejs grupie, znajomego na fejsie czy co.

Zrob w ASO tylko ta synchronizacje wtrysku.

robin102
04-04-2018, 19:15
Dzwoniłem do ASO w Gdańsku, koszt roboczogodziny 170 zł brutto. Tyle mi koleś powiedział, kazał dzwonić do gościa od serwisu o przybliżone koszty.
Jutro zadzwonię.
Droga roboczogodzina?
Ciekawe ile godzin sobie policzą i ile za części? :)
Ale roboty nie można robić w ten sposób, bo ja bym świece wymieniał 8 godzin po 2 godziny na świecę :).
Podjedź tam z buta po południu. Zapytaj w dziale obsługi klienta ile kosztuje kontrola luzów zaworowych i ewentualna regulacja płytkami oraz synchronizacja przepustnic-wtrysków. To tak naprawdę warto zrobić w ASO, wszystko inne do ogarnięcia z doświadczonym motocyklistą, olej, płyn chłodniczy.
U mnie to proste dzwonienie do ASO Suzuki . Mają katalog standardowych powtarzalnych czynności serwisowych.
Jest też możliwe, że tam u Ciebie inne zagadnienia wyjadą, typu hałas ze sprzęgła, czy zabieraka, czy może łożysko w główce ramy trzeba dokręcić, może wymienić czy co tam jeszcze, ale uwierz, że jak moto trafi do mechanika to Ci powie i zapyta robimy jeszcze to czy nie robimy.
Ja np. na sile wymieniłem za wcześnie świece zapłonowe, choć mechanik mówił, że te są ok. Rozebrany był to przy okazji wymieniliśmy na jakieś lepsze z wyższej półki :)

sprawdziłem w fakturze. Ceny NETTO czyli plus VAT
203 zł - "weryfikacja luzów zaworowych" , nie trzeba było nic regulować, za regulacje by coś doszło zapewne
85 zł - "synchro przepustnic, wtrysków"
30 zł - "wymiana świec zapłonowych"

Rafał_Sz
05-04-2018, 10:17
Dziwne to trochę, bo synchronizację przepustnic robi się w silnikach gaźnikowych. W silnikach z wtryskiem robi się adaptację. To dwie różne rzeczy.

robin102
05-04-2018, 14:36
Tam są dwie przepustnice w każdym dolocie. Jedna sterowana mechanicznie, druga jakaś mniejsza sterowana elektrycznie chyba silniczkiem krokowym i właśnie prace tych dwóch przepustnic w każdym dolocie trzeba ze sobą zsynchronizować, a potem adaptować to do wtrysku. Tak mi tłumaczył mechanik jak to robił, a ja siedziałem na stołku obok :) Słupki pomiarowe podciśnienia z wakuometru przeniesione przez jakiś interfejs diagnostyczny na laptopowy ekran.
W zasadzie można było nie tykać, bo różnica mieściła się w tolerancji ich wysokości, ale wiadomo jak to ze mną. Panie Bogdanie niech Pan ustawi idealnie :) Wszystko rozebrane było do kontroli luzów zaworowych to po co nie skorzystać :)
Na fakturze dokładnie pozycja się nazywa "synchronizacja przepustnic/ 4 cylindry"
Nie wiem jak to u Sokoła w Jego FZ6 zrobione i co tam się synchronizuje, na pewno nie gaźniki ma :)
ps.
Wczoraj 3 godziny spędziłem, w wielkim sklepie z odzieżą i motocyklami Yamaha.
Odzież motocyklowa coraz droższa, ale widzę, że fajniejsza. Wyszedłem z nową kurtką, spodniami i świetnymi rękawicami na lato.
Niestety na współczesne motocykle serce kraje patrzeć. Tandeta większe niż w samochodach. Plastiki okrutnie wszystko zastępują i są chyba zrobione z plastików po butelkach PET :(
Wszędzie za miast chromu np na kierownicach pryśnięte srebrolem jakąś farbką srebrną, albo czarną.
Popatrzyłem na ceny części serwisowych i eksploatacyjnych w Yamaha Center to się cieszę, że nie mam Yamahy i się chyba głęboko zastanowię na TDM900 raz jeszcze. Był argument, że mam duży serwis w swoim mieście Yamaha, ale ceny tam to kosmos. Filtr oleju 88 zł :) banka oleju Motul 7100 aż 289 zł !!
Drożyzna z kosmosu lub innego Marsa ;)
Chyba ta firma się kreuje na drogiego producenta, droższego od Hondy. Co jest gran z tą Yamahą ?
To już nie ta jakoś i wykonanie co motorów robionych nawet do 2010 roku :(

krzysztofz24
05-04-2018, 22:27
sokolnik akuraty dzisiaj jezdzilem moto (kolo 170km wokol komina:-D ) i wstapilem do mojego zaufanego mechanika zasiegnac cennika, rzeczy ktore bede robil.

I tak. Regulacja luzow zaworowych- 250 zl sama robocizna. Ty piszesz, ze ASO ci mowi ze 400 zl z czesciami. Tylko, ze to bez sensu bo nie wiadomo ile czesci bedzie potrzebnych.
Moj i twoj moto ma 16 zaworow, czyli 16 plytek do regulacji zaworow. Akurat moj mechanik nidawno robil jakas Yamahe i plytki oryginalne byly po 23 zl. Ale spokojnie;-), mowi ze nigdy nie zdarzylo mu sie wymienic wiecej niz 8 (u mnie ostanio bylo potrzeba tylko 3 nowe. Reszta to zonglerka plytkami i przekladanie z miejsca na miejsce.)
Ale powiedzmy ze potrzeba 5 nowych plytek to; 5x23zl=115zl

Nastepna sprawa. Uszczelka pod deklem zaworowym. Po prostu przy zdejmowaniu wychodzi czy jeszcze sie nada do montazu czy juz nie, bo np jest juz malo elastyczna albo sie uszkodzila przy demontazu. Dopiero przy odkrecaniu wiadomo, czy zostawiamy stara czy nowa.
Jesli moto jest starsze niz 8 lat, to raczej nowa. Dosyc droga ta uszczelka, w oryginale 150-200zl.
Uszczelki dekla zaworowego przy otworach swiec, sa 4 jak swiece., A propo stanu i ewentualnej wymiany jak wyzej. Tez sa po 20-30zl za sztuke. Czyli liczac po maksie to 120zl.

Takze ja wiem, ze zaplace 250zl i do tego cos trzeba bedzie dodac, moze drugie tyle.
Ja bym spytal na twoim miejscu, co to znaczy "400zl z czesciami".
Bo chyba licza 400zl za sama robocizne, bo bez otwarcia silnika to tylko jasnowidz powie ile plytek regulacyjnych potrzeba i czy uszczelki kwalifikuja sie do wymiany;-)

Dawaj do mojego warsztatu, Łomianki bezposrednio przy trasie gdanskiej, powolasz sie na mnie i bedzie gitara:-)

sokolnik
05-04-2018, 22:38
sokolnik akuraty dzisiaj jezdzilem moto (kolo 170km wokol komina:-D ) i wstapilem do mojego zaufanego mechanika zasiegnac cennika, rzeczy ktore bede robil.

I tak. Regulacja luzow zaworowych- 250 zl sama robocizna. Ty piszesz, ze ASO ci mowi ze 400 zl z czesciami. Tylko, ze to bez sensu bo nie wiadomo ile czesci bedzie potrzebnych.
Moj i twoj moto ma 16 zaworow, czyli 16 plytek do regulacji zaworow. Akurat moj mechanik nidawno robil jakas Yamahe i plytki oryginalne byly po 23 zl. Ale spokojnie;-), mowi ze nigdy nie zdarzylo mu sie wymienic wiecej niz 8 (u mnie ostanio bylo potrzeba tylko 3 nowe. Reszta to zonglerka plytkami i przekladanie z miejsca na miejsce.)
Ale powiedzmy ze potrzeba 5 nowych plytek to; 5x23zl=115zl

Nastepna sprawa. Uszczelka pod deklem zaworowym. Po prostu przy zdejmowaniu wychodzi czy jeszcze sie nada do montazu czy juz nie, bo np jest juz malo elastyczna albo sie uszkodzila przy demontazu. Dopiero przy odkrecaniu wiadomo, czy zostawiamy stara czy nowa.
Jesli moto jest starsze niz 8 lat, to raczej nowa. Dosyc droga ta uszczelka, w oryginale 150-200zl.
Uszczelki dekla zaworowego przy otworach swiec, sa 4 jak swiece., A propo stanu i ewentualnej wymiany jak wyzej. Tez sa po 20-30zl za sztuke. Czyli liczac po maksie to 120zl.

Takze ja wiem, ze zaplace 250zl i do tego cos trzeba bedzie dodac, moze drugie tyle.
Ja bym spytal na twoim miejscu, co to znaczy "400zl z czesciami".
Bo chyba licza 400zl za sama robocizne, bo bez otwarcia silnika to tylko jasnowidz powie ile plytek regulacyjnych potrzeba i czy uszczelki kwalifikuja sie do wymiany;-)

Dawaj do mojego warsztatu, Łomianki bezposrednio przy trasie gdanskiej, powolasz sie na mnie i bedzie gitara:-)


400 powiedział właściciel warsztatu, polecany w Gdyni mechanik ale jakoś nie mam do niego przekonania, byłem u niego, popatrzyłem na warsztat (kupiłem smar do łańcucha).
W ASO gość powiedział 170 zł roboczogodzina. Dzwoniłem dziś do gościa z serwisu właśnie w tym ASO Gdańsk i nie odbierał... Jutro spróbuje.

Jutro o 18 ruszam pociągiem do przyszłych teściów :) i w sb przed południem startuje na Gdynię :)

Chętnie oddałbym Pomarańczę w dobre ręce... bardzo :) tym bardziej że ja nie mam zaufania do mechaników, uważam ich wszystkich na naciągaczy :)

W sb wieczorem muszę być w Gdyni, zdjęcia/koncert. Także nie może mi się nic przydarzyć w sb...
W nd zlot pod Gdańskiem, nie wiem czy dam radę wstać po sobocie...

krzysztofz24
05-04-2018, 23:55
To jak 170 licza roboczogodzine w tym ASO, to ciekaw jestem ile roboczogodzin przewdiuja na regulacje luzow zaworowych.
Jakby 2 czyli 340, to jeszcze da sie przezyc, Aso musi miec mniej lub wiecej drozej;-).

!AGresT
06-04-2018, 07:56
Ale przecież w warsztatach samochodowych 150zł/h to normalna stawka jest.

Rafał_Sz
06-04-2018, 08:54
Sokolnik, mi ASO Suzuki we Wrocławiu zepsuło motocykl na przeglądzie gwarancyjnym, tak, że ten, tego. ;)

robin102
06-04-2018, 12:30
Sokolnik, mi ASO Suzuki we Wrocławiu zepsuło motocykl na przeglądzie gwarancyjnym, tak, że ten, tego. ;)
Uuuuuu, a co zepsuli ?

- - - - kolejny post - - - - - -


Ale przecież w warsztatach samochodowych 150zł/h to normalna stawka jest.
Jak najbardziej normalna, tylko, że w katalogu czynności serwisowych opracowanym przez Suzuki np. wymiana 4 świec to jest określona przez producenta na 12 minut pracy mechanika, stad na fakturze 35 zł.
Sprawdzenie luzów zaworowych według katalogu czynności serwisowych też nie 5 godzin zajmuje, a 1 godzina 20 minut, a że mechanik w czasie tej roboty spali 3 papierosy i zje kanapkę, potem pójdzie z kolegą pogadać to nie ma wpływu na zapłatę za usługę. Przynajmniej tak powinno być :)
Takie katalogi ma narzucone każdy serwis, bo inaczej posłali by producenta pojazdów w skarpetkach przy naprawach gwarancyjnych za co płaci producent. Coś jak NFZ za naprawę pacjentów, za złożenie złamanej nogi 1300 zł ect.
Nie dajmy się zwariować i nie straszcie Sokoła, wystarczy, że ja Go straszę :D

Kolekcjoner
06-04-2018, 16:01
Wczoraj 3 godziny spędziłem, w wielkim sklepie z odzieżą i motocyklami Yamaha.
Odzież motocyklowa coraz droższa, ale widzę, że fajniejsza. Wyszedłem z nową kurtką, spodniami i świetnymi rękawicami na lato.
Niestety na współczesne motocykle serce kraje patrzeć. Tandeta większe niż w samochodach. Plastiki okrutnie wszystko zastępują i są chyba zrobione z plastików po butelkach PET :(
Wszędzie za miast chromu np na kierownicach pryśnięte srebrolem jakąś farbką srebrną, albo czarną.
Popatrzyłem na ceny części serwisowych i eksploatacyjnych w Yamaha Center to się cieszę, że nie mam Yamahy i się chyba głęboko zastanowię na TDM900 raz jeszcze. Był argument, że mam duży serwis w swoim mieście Yamaha, ale ceny tam to kosmos. Filtr oleju 88 zł :) banka oleju Motul 7100 aż 289 zł !!
Drożyzna z kosmosu lub innego Marsa ;)


Ale czemu Ty się dziwisz. Ceny orginałów są astronomiczne - przykład.
Ostatnio robiłem znajomemu wycenę do jego rozbitka (suzuki boulevard) - to przykładowo nadkole tylne - 1400 zł + vat, lampa tylna kompletna 1200 zł + vat i to już z moim rabatem :lol:. Ceny producentów są chore i to wiadomo nie od dziś. Kiedyś szukałem gaźnika do cbrki 125 to Honda Polska wyceniła go na 1300 zł - moto już niemal pełnoletnie.
@sokolnik (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=40409) - po kiego grzyba Ty chcesz synchronizować te przepustnice? To się robi praktycznie tylko wtedy gdy się je demontuje. W innym przypadku ma to taki sam sens jak wymiana kół z powodu zabrudzenia ;).

robin102
06-04-2018, 17:40
@sokolnik (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=40409) - po kiego grzyba Ty chcesz synchronizować te przepustnice? To się robi praktycznie tylko wtedy gdy się je demontuje. W innym przypadku ma to taki sam sens jak wymiana kół z powodu zabrudzenia ;).
Serwisówki jednak co kilkadziesiąt tych tysięcy km zalecają kontrolę, sprawdzenie i ewentualną korektę. U Sokoła jeśli przebieg prawdziwy to pod 50 tys km dochodzi. Przy tych przebiegach w niedrogim nawet japońskim motocyklu może być co robić, acz nie musi.
Dwie szkoły falenicka i otwocka. Jeździmy aż się coś zepsuje i stanie, albo druga grzebiemy i coś zepsujemy sami ;)

sokolnik
06-04-2018, 17:44
Ale czemu Ty się dziwisz. Ceny orginałów są astronomiczne - przykład.
Ostatnio robiłem znajomemu wycenę do jego rozbitka (suzuki boulevard) - to przykładowo nadkole tylne - 1400 zł + vat, lampa tylna kompletna 1200 zł + vat i to już z moim rabatem :lol:. Ceny producentów są chore i to wiadomo nie od dziś. Kiedyś szukałem gaźnika do cbrki 125 to Honda Polska wyceniła go na 1300 zł - moto już niemal pełnoletnie.
@sokolnik (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=40409) - po kiego grzyba Ty chcesz synchronizować te przepustnice? To się robi praktycznie tylko wtedy gdy się je demontuje. W innym przypadku ma to taki sam sens jak wymiana kół z powodu zabrudzenia ;).

mam moto od 12 miesięcy. Sezon 2017 nie robiłem nic oprócz lekkiego serwisu (olej, klocki, płyn hamulcowy)... Przebieg wyświetlany ;) prawie 46 tyś km. Wydaję mi się, że czas sprawdzić takie rzeczy, synchro, itp. może rozrząd? mam trochę grosza obecnie także dobrze się składa bo nie muszę szukać głębiej w kieszeni ;) i chce zrobić "Większy" serwis.

18,30 mam pociąg, jadę po moto, jutro wracam te 300 km powinno być :) 3majcie kciuki :) będę jechać wolno, serio bo pewnie zimno w dłonie będzie...

olej, filtr, płyn chłodniczy, klamki itp. zmienię w Trójmieście :)

robin102
06-04-2018, 17:52
... jadę po moto, jutro wracam te 300 km powinno być :) 3majcie kciuki :) będę jechać wolno.. Jedź bardzo roztropnie, bo kierowcy w autach jeszcze nie przywykli do motocyklistów. Pierwsza jazda i od razu dość długa. Ubrać się trzeba cieplej, niż się wydaje, że trzeba. :) Są jeszcze masy zimnego powietrza. W taką na rowerze wjechałem, brrrrr choć niby wszędzie ciepło.
Długo będą się przyzwyczajać :) a Ty bądź jak ten za białą furgonetką :)
https://www.facebook.com/ilbollettinoneve/videos/1606496236135650/?t=16

krzysztofz24
06-04-2018, 19:13
Sokol nie martw sie na sile tym rozrzadem. Po 46 tys jest w eleganckim stanie na 99,99%.

sokolnik
06-04-2018, 23:14
Dojechałem he a teraz spać bo jutro ciężki dzień :)

Kolekcjoner
06-04-2018, 23:32
mam moto od 12 miesięcy. Sezon 2017 nie robiłem nic oprócz lekkiego serwisu (olej, klocki, płyn hamulcowy)... Przebieg wyświetlany ;) prawie 46 tyś km. Wydaję mi się, że czas sprawdzić takie rzeczy, synchro, itp. może rozrząd?
"Wydaję mi się" - słowo klucz. I nie ma co mieszać bytów. Rozrząd i ta synchronzacja to dwie różne rzeczy....

Rafał_Sz
07-04-2018, 08:43
Uuuuuu, a co zepsuli ?


Źle założyli filtr oleju i nie dokręcili pokrywy owego filtra. Miałem stały natrysk mgły olejowej na tylną oponę. Że nie zaliczyłem gleby to cud. Ale za to pierwszy i ostatni raz w życiu przeleciałem kilkadziesiąt metrów zakrętu w uślizgu. :)

robin102
07-04-2018, 11:07
Źle założyli filtr oleju i nie dokręcili pokrywy owego filtra. Miałem stały natrysk mgły olejowej na tylną oponę. O pierdzielone partacze, to normalnie do sądu i kasę można było wycisnąć na odszkodowanie za ewidentne narażenie życia. Mi kiedyś w aucie praktykant uszczelki pod filtr nie założył :( tak to zostawić samochód bez dozoru :)

sokolnik
07-04-2018, 19:24
Gdynia :)
Żyje :)
Moto zaparkowane :) łańcuch nasmarowany na noc, moto przykryte :)
Teraz na zdjęcia a jutro może na zlocik pojadę :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/04/11550d486010376c14978d34cc627508-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180407/11550d486010376c14978d34cc627508.jpg)

robin102
07-04-2018, 20:08
Gdynia :)
Żyje :)
Moto zaparkowane :) łańcuch nasmarowany na noc, ...
Dodałeś jakiś środek uspokajający do tego smaru, aby nie szalała nocą po garażu :D

sokolnik
10-04-2018, 09:55
Dziś po 17 jadę do polecanego mechanika motocyklisty, ma swój przy domowy warsztat, on mi wymieniał klocki i płyn hamulcowy rok temu.
Jadę na mini serwis, wymiana oleju, filtra, płynu chłodniczego i najważniejsze, chodzi o tą linkę sprzęgła, by lżej chodziła...
Wczoraj spotkałem się ze znajomym, ma identyczna Pomarańcze :) także chyba zostały 2 takie w Trójmieście :) i u niego też chodzi ciężko te sprzęgło ale mam wrażenie że trochę lżej ale minimalnie niż u mnie. Trochę pogadaliśmy o tym sprzęcie, robił synchronizacje, luzy zaworowe, itp.
Mam nadzieję że te sprzęgło to nie jakaś grubsza sprawa, dziś się okaże, mam zaufanie do tego mechanika także jestem spokojny o diagnozę.
Dam znać wieczorem :)

robin102
10-04-2018, 10:02
Trochę pogadaliśmy o tym sprzęcie, robił synchronizacje, luzy zaworowe, itp.
Mam nadzieję że te sprzęgło to nie jakaś grubsza sprawa, dziś się okaże, mam zaufanie do tego mechanika także jestem spokojny o diagnozę.
Dam znać wieczorem :)
Gdzie robił, ile zapłacił i czy było co regulować. Może skorzystaj z tego mechanika też.

sokolnik
10-04-2018, 11:09
Gdzie robił, ile zapłacił i czy było co regulować. Może skorzystaj z tego mechanika też.Robił u tego do którego dzwoniłem ze to dużo roboty i tydzień będzie trwać. On mi ta wycenę zrobił 400 to, 100 tamto. Wystawił mu dobra opinie.

Dziś jadę do innego, przydomowego, pogadam z nim. Wymienię te rzeczy o których pisałem wcześniej.

krzysztofz24
10-04-2018, 12:42
(...........)
Jadę na mini serwis, wymiana oleju, filtra, płynu chłodniczego i najważniejsze, chodzi o tą linkę sprzęgła, by lżej chodziła...
(..................)
Mam nadzieję że te sprzęgło to nie jakaś grubsza sprawa, dziś się okaże, mam zaufanie do tego mechanika także jestem spokojny o diagnozę.
Dam znać wieczorem :)

No a smarowales ta linke?
Co jakis czas by wypadalo to zrobic;-). Po prostu olejem silnikowym ze strzykawki. Choc ja akurat mam pod reka olej do smarowania lancuchow rowerowych do ktorego dodalem troche WD40 i mam super sliska substancje:-) w wygodnym pojemniczku z dziubkiem do wszystkich linek.

Niektorzy ci powiedza, ze tye najnowsze linki sa z teflonem i nie trzeba ich samrowac zeby plynnie chodzily, tylko jak taka linke nasmarujesz to chodzi wyraznie lepiej.
Takze ja bym obadal przy kierownicy jak to jest mocowane, rozkrecil i nasmarowal zeby dolem zaczelo wyciekac.
Jakbys to robil to zwroc uwage zebys taki sam luz na klamce ustawil.

Tez mam pewien problem z klamka sprzegla, tylko ja mam hydrauliczne. Juz kupilem sobie zestaw naprawczy pompy sprzegla i we wtorek jade do mechaniora, wczesniej nie da rady bo zarobiony na poczatku sezonu.
I jak spojrzalem w papiery od moto , to ostatnio zmienialem plyn w ukladzie sprzegla 8 lat temu (jakos mi to umklo). Kurde zly jestem na siebie, ze to zapomnialem.

Rafał_Sz
10-04-2018, 13:04
Zona do mnie wczoraj - chodź pojedziemy gdzieś na moto. A w zeszłym roku słyszeć nie chciała o wsiadaniu na motocykl, dopóki nie spróbowała. Ech te baby... ;)

Boryszuk
10-04-2018, 13:57
Uwazaj bo ja kompletnie zepsujesz. Zupelnie jak ja. Niby nie ma nic przeciwko a kiedy chce pojechac sam to widze wurzut w oczach.

Rafał_Sz
10-04-2018, 14:14
Będę miał na uwadze. ;)

krzysztofz24
10-04-2018, 14:17
Wyrzut w oczach jest prawie zawsze kiedy wychodzi sie gdzies bez NIEJ:-).
Nie wazne czy na moto czy na ryby;-).
Taka gra psychologiczna.
Ale trzeba byc odpornym na takie niecne zagrywki.

robin102
10-04-2018, 14:23
Ale trzeba byc odpornym na takie niecne zagrywki.
Widoma sprawa. Najlepsza opcja to kupić drugi moto i niech jedzie w inną stronę :D
Moja już pytała, czy na GSRce by potrafiła pojechać mamusie odwiedzić, bo taki ładny to lepiej nie sprzedawać :D
Masakra co z tymi babami się dzieje. Nie dość , że ich więcej w samochodach na ulicach niż facetów to jeszcze na motorach ich dużo jeździ.

Boryszuk
10-04-2018, 15:08
Moja sobie ledwo z wózkiem w Tesco radzi. Za bardzo ją lubię żeby ją samą na motor wsadzić.

krzysztofz24
10-04-2018, 15:23
Moja sobie ledwo z wózkiem w Tesco radzi.(.....).

Jakby to przeczytala to bylbys biedny:-)

Kolekcjoner
10-04-2018, 15:27
Uwazaj bo ja kompletnie zepsujesz. Zupelnie jak ja. Niby nie ma nic przeciwko a kiedy chce pojechac sam to widze wurzut w oczach.
No z moją to jest już zupełnie przerąbane ani nigdzie jechać samemu, a i coraz śmielej chce jeździć sama - dobrze że póki co ma kontuzję to przynajmniej to drugie odpada :mrgreen:.
Także jak już raz spróbowała to mogiła ....;).

Rafał_Sz
10-04-2018, 16:18
No to się ładnie załadowałem. :/

;)

sokolnik
10-04-2018, 21:11
Pomarańcza dostała nowy:
olej - Motul 7100 10W40
filtr - Oryginalny Yamahy (sklep internetowy) może podróba? :D ale ma znaczek YAMAHY :D
płyn chłodniczy - Motul MotoCool Expert - weszło 2 litry. 1 litr mi został.
nowy płyn hamulcowy tył :) - przód robiłem w sierpniu 2017 czyli klocki i płyn hamulcowy.
linka sprzęgła nasmarowana :) - najpierw stwierdził że klamka sprzęgło chodzi normalnie. Mówił żebym sprawdził jak chodzi sprzęgło w jego Harleyu :) tam to dramat ciężko :D a później stwierdził że linka wymaga nasmarowania... :)
nowe klamki :)

Zmniejszył też obroty silnika o jakieś 200-300. Teraz na biegu neutralnym obroty wynoszą 1 100-1 200, a było 1 340-1 380-1 420, na rozgrzanym silniku. Sprawdzę jakie są obroty po starcie zimnego silnika. Było około 1 900 obrotów, by po 2-3min spaść do tych 1 380 obrotów.

7354

krzysztofz24
10-04-2018, 22:18
Ja mam u siebie na gaznikach (chyba wszyscy na gaznikach tak maja) takie wystajace, wygodne, plastikowe pokretlo zeby mozna bylo sobie skorygowac "wolne" obroty. Moge je teoretycznie stojac na swiatlach sobie zmieniac. W VF1100 z 84r. tez bylo.
Mam na 1100 bo tak zaleca instrukcja; 1100 +/-50. Obroty na biegu jalowym zawsze sie sprawdza i ustala na biegu jalowym po porzadnym rozgrzaniu silnika, najlepiej po krotkiej przejazdzce pare kilometrow.

A ty nie masz takiego pokretla przy wtrysku, do regulacji wolnych obrotow? Moze inaczej, to motocykle z wtryskiem nie maja takiego pokretla?

P.S Klameczki ladnie sie prezentuja, pasuja kolorystycznie do baku:-)

robin102
10-04-2018, 23:06
A ty nie masz takiego pokretla przy wtrysku, do regulacji wolnych obrotow? Moze inaczej, to motocykle z wtryskiem nie maja takiego pokretla?

Niektóre mają, ale jak u mnie w Suzi pokrętło dostępne dopiero po podniesieniu baku paliwa do góry. wolne obroty np. w moim to przedział 1350-1450. Po uruchomieniu prawie 2000 obr/ min po czym w jakieś 30-50 sekund zależnie od temp zewnętrznej spadają do 1500.
Za niskie wolne obroty utrudniają parkingowe manewry. Moto może zgasnąć przy nawrotce z mocno skręconą kierą i złożyć się do gleby. Podobnie jak się jedzie na 1 biegu to aby sprzęgła nie ślizgać u mnie Suzuki jedzie na wolnych obrotach bez zadyszki z lekkim kierowcą jak ja. Zaleta rzędówki.
ps.
dziś i wczoraj polatane kilkadziesiąt km, też na nowym oleju, świeżym wiosennym powietrzu w oponach, oraz paliwo w baku V-Power RACING. Suza idzie jak zła diablica :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/04/a185d823a1abe1ca-1.jpg
źródło (https://www.fotosik.pl/zdjecie/a185d823a1abe1ca)

sokolnik
10-04-2018, 23:26
A ty nie masz takiego pokretla przy wtrysku, do regulacji wolnych obrotow? Moze inaczej, to motocykle z wtryskiem nie maja takiego pokretla?

P.S Klameczki ladnie sie prezentuja, pasuja kolorystycznie do baku:-)

Się dowiedziałem, że mam :D i tym pokrętełkiem obroty zostały wyregulowane :)

Klameczki pasują bo mam dobry gust :)

Gość ma mi zrobić wycenę synchronizacji, luzów i rozrządu, może też sprzęgła. Już wiem że to będzie min 1 000 pln :)
Mówię do niego, że za bardzo nie chciałbym robić sprzęgła jak nie trzeba, bo nowy olej właśnie wlany został... a on do mnie, że można go zlać i wlać ponownie... co myślicie o takim zlewaniu oleju i wlewaniu ? :D

robin102
11-04-2018, 00:00
.. a on do mnie, że można go zlać i wlać ponownie... co myślicie o takim zlewaniu oleju i wlewaniu ? :D
Można jak najbardziej pod warunkiem, że zachowamy czystość, czyli zlewamy do bardzo czystego naczynia, a nie do byle jakiejś bańki po jakimś oleju z kurzem w środku i jakimś innym syfem. Proste rozwiązanie i bez stresu dla Ciebie to daj gościowi nowy kanisterek plastikowy i niech w niego zleje, lub oryginalną bańkę jeśli jeszcze została tylko i tak najpierw musi spuścić w jakąś miskę czystą, bo banki tam się nie podstawi. Może na jakimś specjalnym podnośniku ? Miska w gospodarstwie domowym 8,90zł kupowałem do wymian oleju w Suzi :)
ps.
Zainteresuj się w instrukcji tymi wolnymi obrotami w swoim modelu, bo 1100 obr /min to moim zdaniem za wolne. Te wysilone silniki nie lubią szarpania wałem na niskich obrotach. Lepiej jak ma ciut wyżej niż ciut niżej. To silnik dobrze znoszące wysokie obroty a nie niskie. Moim zdaniem dał bym tam 1300-1350 najmniej. To nie Harley niskoobrotowy, albo inna litrowa maszyna jak Krzyśka lokomotywa :)

krzysztofz24
11-04-2018, 00:47
Ja bym sie sklanial do wysokoobrotowej 600-tki na 1300 obr/min.
Ale najlepiej zajrzec w instrukcje, lu wpisac w wujka google;-).

P.S
Ha! Wlasnie spytalem wujka google i FZ6 ma miec wolne obroty w przedziale 1250-1350. Czyli moje zaproponowane 1300 to ideal.
Sokol jak juz wiesz gdzie pokretlo, to mozesz lekko sobie skorygowac jakbys chcial.
Albo powiesz w serwisie jak bys robil ta synchronizacje przepustnic, ze poprosisz takie obroty.

I po raz p 100-ny ci napisze. Przestan sie martwic tym rozrzadem-jest ok po tym przebiegu:-)
Sprzeglo prawdopodobnie tez. Klamka chodzi lekko, bez zaciec , nie ma halasu od strony sprzegla, jak odkrecisz mocno ma wyzszych obrotach i sprzeglo sie nie slizga to wszystko gra.

sokolnik
11-04-2018, 08:35
Za wczorajsze przyjemnośco przyszło mi zapłacić 190 zł.
Te ASO w Gdańsku to jakaś masakra, nikt nie odbiera. Serwis nie odbiera. Może mają kosmos tam przedsezonowy.
Wiem które to pokrętło także sobie mogę wyrefulowac teraz sam. Pod bakiem z lewej strony :)
Jestem zadowolony. Muszę tylko lusterko ustawić bo po lewej widzę niebo :)

Kolekcjoner
11-04-2018, 08:39
Gość ma mi zrobić wycenę synchronizacji, luzów i rozrządu, może też sprzęgła. Już wiem że to będzie min 1 000 pln :)
Mówię do niego, że za bardzo nie chciałbym robić sprzęgła jak nie trzeba, bo nowy olej właśnie wlany został... a on do mnie, że można go zlać i wlać ponownie... co myślicie o takim zlewaniu oleju i wlewaniu ? :D
A po co "robić" to sprzęgło? Co jest nie tak?
Co do wolnych to 1300 - oczywista oczywistość - po co katować silnik zbyt małymi.
@krzysztofz24 (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=27206) - w nowszych wtryskach nie ma możliwości regulacji obrotów - chyba że podepniesz pod kompa ale to też praktycznie na zasadzie fiksowania fabrycznego i najwyżej korekty.

Rafał_Sz
11-04-2018, 09:48
Jak łańcuch się wyciągnie, ślizgi zjadą i napinacz już się nie bedzie wyrabiał, to bedziesz to słyszał wyraźnie przez długi czas zanim nastąpi katastrofa. Ja bym rozrządu nie ruszał tak jak Krzysztof.

robin102
11-04-2018, 10:41
Ja to kocham takich fachmanów co na oko bez wiedzy w wysokoobrotowym silniku motocykla ustawiają 1100 obrotów jak w samochodzie :D
Sokół ze sprzęgłem jak wyżej koledzy mówią może być wszystko ok, ale nie sądzę przy tym przebiegu. Huczy bankowo i tarczki zjedzone. Nie może być inaczej ;) Przecież nawet nie wiesz czy ten przebieg 46 tys km jest prawdziwy. Nie ma bata, że handlarz nie skręcił choć z 10 tys km aby moto łatwiej sprzedać poprzednikowi. Takie realia niestety :(
Co do rozrządu to rzeczywiście może być w stanie świetnym mówię o łańcuszku, zębatkach, napinaczu, wałku, krzywkach i co tam jeszcze. Niemniej luzy zaworowe bym sprawdził bezdyskusyjnie, a potem musowa synchronizacja. Przecież Ci gość mówił, że faluje na wolnych.
Do takich robótek jak kontrola i ewentualna korekta luzów zaworowych to tylko ASO Yamaha , albo inny mechanik specjalizujący się w Yamadach :)
Wolne obroty jak tu doświadczeni radzą to na gorącym ustaw jednak na te 1300-1350 obr/ minutę dla zdrowotności silnika i komfortu posługiwania się motocyklem.

Boryszuk
11-04-2018, 11:18
Nie ma bata, że handlarz nie skręcił choć z 10 tys km aby moto łatwiej sprzedać poprzednikowi. Takie realia niestety :(


Ależ Ty się wszędzie spisku dopatrujesz. Przecież sokół sprzęta od prywatnej osoby kupił.

krzysztofz24
11-04-2018, 11:20
(.............)
Sokół ze sprzęgłem jak wyżej koledzy mówią może być wszystko ok, ale nie sądzę przy tym przebiegu. Huczy bankowo i tarczki zjedzone. Nie może być inaczej ;) Przecież nawet nie wiesz czy ten przebieg 46 tys km jest prawdziwy. Nie ma bata, że handlarz nie skręcił choć z 10 tys km aby moto łatwiej sprzedać poprzednikowi. Takie realia niestety :( (............).

Mysle Robin, ze reprezentujesz czasem zbyt duzy pesymizm. I nie pisz, ze to realizm;-).
Nie kazdy motocykl ma cofany licznik, nie jest to tak powszechne jak w samochodach. Bo po prostu motocykle robia mniejsze przebiegi. Ja np jednego sezonu zrobilem tylko 2,5 tys bo przez 3 miechy prawie mialem reke w gipsie.
A ty ile przejezdzasz?. Sam pisales, ze zarobiony jestes i malo czasu na moto i nie wychodzisz powyzej kilku tys na sezon. (Bardziej przy kupnie moto bym sie obawial jakiejs historii wypadkowej niz skreconego stanu licznika).

To kto Ci uwierzy w niski przebieg, jak bedziesz sprzedawal:-);-).

Z tym sprzeglem, jak nic nie stuka i nie puka, nie slizga sie i dobrze dziala. To po co to ruszac, jak nic nie wskazuje na zuzycie lub jakas awarie.
Nikt nie ma rentgena w oczach, ale jak brak jakichs negatywnych objawow i wszystko dziala dobrze, to po prostu zakladamy ze jest dobrze;-)

robin102
11-04-2018, 13:04
.

Mysle Robin, ze reprezentujesz czasem zbyt duzy pesymizm. I nie pisz, ze to realizm;-).
Nie każdy motocykl ma cofany licznik, nie jest to tak powszechne jak w samochodach. Krzychu to jest powszechniejsze niż w samochodach albo jeszcze bardziej, bo łatwiejsze do zrobienia, a i klientela na motocykle w większości jeszcze młode pelikany, łyka wszystko :)
Ssuper realizm na 102 !! poparty dużym doświadczeniem :) Popatrz sobie jakiś dany model na otomoto, ustaw filtr i wyjdzie, że czym starsze motocykle tym mniej jeżdżą, a już niektóre to przestają jeździć :)
Już to się ukraca powoli, bo wiele państw, poza Niemcami niestety przystąpiło do unii udostępniania danych o przeglądach i przebiegu. Podłączyli swoje interfejsy i na naszym polskim ministerialnym cepiku - Historia Pojazdu można wyszukać dane pojazdów z zagranicy ich przeglądy, przebiegi na przeglądach, zmiany właścicieli. Można swój sprawdzić :) Wielu tego nie wie, ale jest zakładka z danymi zagranicznymi. Czasy względnej uczciwości handlarzy jak TY Krzychu kupowałeś swoja Kawę odeszły bezpowrotnie. Jak nie rozpołowiony partyzancko silnik, inny dzwon, to cofany licznik, albo wszystko na raz , bo zarobek musi być :)
https://historiapojazdu.gov.pl/

- - - - kolejny post - - - - - -


.

To kto Ci uwierzy w niski przebieg, jak bedziesz sprzedawal:-);-).

Każdy kilometr przejechany udokumentowany książką serwisową, fakturami. Danymi w cepiku z przeglądów. Motocykl kupiony jako nowy w Polsce, nigdzie za granicą przecież nie rejestrowany. Tu serwisowany z dokumentacja. Ma fabryczny cały kompletny napędu jeszcze nawet porządnie nie naciągany. To jak byś Krzychu chciał odkupić, bo Kawa za powolna ;) ;)

- - - - kolejny post - - - - - -


.

A ty ile przejezdzasz?.
Dramatycznie mało. Wy tym roku plan na więcej, bo nawet na GSR-ce to dłuższą trasę planuje jednak zrobić latem. Może na Hel do Jastarni przez Gdynię :)
Wyjeżdżam w sezonie 30 razy i za każdym razem robię 35 max 50 km po obwodnicach i w koło komina w centrum z kolegami młodszymi przy bezalkoholowym :D. Zapisuje sobie w notesie kiedy jeździłem, gdzie i z kim :D

Rafał_Sz
11-04-2018, 13:05
Ja to kocham takich fachmanów co na oko bez wiedzy w wysokoobrotowym silniku motocykla ustawiają 1100 obrotów jak w samochodzie :D

Ja w samochodzie mam 500. 600 jak włączę klimę. 3500 jak właczę tryb S i launch control. :)

robin102
11-04-2018, 13:15
Ja w samochodzie mam 500. 600 jak włączę klimę. To nie jest samochód tylko lokomotywa na mazut ;) niszczyciel asfaltu.
W pierdkach samochodowych benzynowych wolne obroty pod 1000 bywają 850-950.

Rafał_Sz
11-04-2018, 13:23
To nie jest samochód tylko lokomotywa na mazut ;) niszczyciel asfaltu.

Nie, to jest silnik benzynowy. :)

robin102
11-04-2018, 13:42
Achhh nie udała mi się złośliwostka ;) ;) ;)

krzysztofz24
11-04-2018, 17:10
Robin no nie:-). Wiosna idzie, listki puszczaja, ptaszki cwierkaja;-), troche pozytywnego myslenia.

Kawasaki mam od prywatnego wlasciciela-szefa serwisu motocyklowego:-). Honde mialem z komisu, ktory prowadzil dealer Yamahy.
Jestem zwolennikiem kupowania od prywatnej osoby lub z jakiegos komisu, ktory dziala dluzszy czas i ma jakas tam pozytywna opinie.
I dla mnie nie ma czegos takiego jak okazja a jak ma byc ok to cena tez musi byc normalna a nie po taniosci.

Wiem, ze w to nie uwierzysz, ale mozna kupic w polsce motocykl w dobrym stanie:-)

P.S
Ciekawy pomysl z tym notesikiem. Ale to jakos w domu go masz czy w schowku przy moto i na biezaco notatki.
Bo tak sobie wyobrazilem:-), jakbys jednak byl na zeszlorocznym mini zlocie nikoniarzy. I bach, nagle notesik wyjmujesz i zapisujesz.
Ja kiedys za czasow Jawy mialem na scianie mape Polski i wbijalem pinezki tam gdzie najdalej bylem:-)

robin102
11-04-2018, 17:45
Wiem, ze w to nie uwierzysz, ale mozna kupic w polsce motocykl w dobrym stanie:-)


Wierze, wierze, przecież kupiłem sobie Suzuki, kupiliśmy dla szwagra Suzuki, dla kumpla pomagałem kupić Suzuki i teraz dla brata szukam dużego skuterka Suzuki.
Omijam importerów, bo oglądałem na aukcjach ubezpieczycieli, na sprzedażowych ogłoszeniach motocykle za granicą jak one zjeżdżają ja do polski kupione tam w cenie 1-2 tys euro :)
Zakup od motocyklisty to jest najsensowniejsze rozwiązanie, ale też trzeba się mieć na baczności, czy ktoś aby nie sprzedaje, bo duże wydatki się szykują. Trzeba kupować taki w który już kasę wsadzono.
Tak jak mówisz okazji nie ma, albo prawie nie ma, bo okazją jest stan motocykla, a nie cena. Ludzie nie guuupki jakieś, jeśli mają coś dobrego to cenią.
ps.
Tamtą Yamahę TDM 900 z Konstancina i tak ktoś kupił, na wszystko jest klient :D

- - - - kolejny post - - - - - -



P.S
Ciekawy pomysl z tym notesikiem. Ale to jakos w domu go masz czy w schowku przy moto i na biezaco notatki.

Na szczęście w domu :) a tak na marginesie to ja całkiem normalny jestem, prawie ;)

sokolnik
11-04-2018, 17:59
Dziś rozmawiałem z Robinem :) ma ochotę przyjechać do Gdyni, sprawdził już ile to km :) krzysztofz24 a Ty? Przyjedziesz do Gdyni? Zapraszam już w pt :)

proponuje omijać miesiące wakacyjne, bo tłumy jak na Morskim Oku... Rekomenduje koniec kwietnia lub maj (po weekendzie majowym), nie będzie tak gorąco i nie będzie tylu turystów.

robin102
11-04-2018, 18:04
Jak byś potrzebował niedrogi olej i zaakceptujesz, że tańszy jest w silniku i też dobry to warto ten. 120 zł spoko da się 4 litrową bankę kupić. Milers to solidny producent.
Do kupienia stacjonarnie w Gdyni w porządnym sklepie
https://filtrytotu.pl/pl/oleje-motocyklowe/11034-millers-oils-zfs-10w40-4l.html?utm_source=skapiec.pl&utm_medium=referral


http://www.millersoils.pl/produkty/motocykle/zfs-10w40/ (http://www.millersoils.pl/produkty/motocykle/zfs-10w40/)

krzysztofz24
11-04-2018, 19:07
Dziś rozmawiałem z Robinem :) ma ochotę przyjechać do Gdyni, sprawdził już ile to km :) krzysztofz24 a Ty? Przyjedziesz do Gdyni? Zapraszam już w pt :)

proponuje omijać miesiące wakacyjne, bo tłumy jak na Morskim Oku... Rekomenduje koniec kwietnia lub maj (po weekendzie majowym), nie będzie tak gorąco i nie będzie tylu turystów.

Grubszy serwis u mnie jeszcze nie zrobiony. I w sumie to ja nie wiem kiedy bede pracowal a kiedy bede mial wolne - taki mam obecnie system przejrzysty:-).
Takze raczej, jesli juz to dopiero kolo czerwca...a dawno juz nad morzem nie bylem.

robin102
11-04-2018, 20:38
Weekendy 8-9 oraz 15-16 czerwiec u mnie jak nigdy wolne. Nad polskim morzem też dawno nie byłem. Hel bym odwiedził chętnie i dwie noce gdzieś zanocował. Oczywiście jak pogoda będzie przepiękna, bo dobra to za mało na taki wyjazd 465 km w jedną stronę :)

- - - - kolejny post - - - - - -


Grubszy serwis u mnie jeszcze nie zrobiony.. Daj jakiegoś linka do swojej maszyny gdzie są podane wiarygodne osiągi 0-100 km/h oraz 0-200 km oraz V-max

sokolnik
11-04-2018, 21:06
Oooo tak dokładnie :D

6753

Dopiero odkryłem ten wątek, wiec i ja przywitam brać motocyklową LWG :)))
Jak widać, jeżdżę na SevenFifty z 96r po trójmieście, a chwilach wolnego czasu i poza :)

WYpadałoby się spotkać :)

Gdynia i Rumia to obok siebie :)

Jak widać zlot Nikoniarzy odbędzie się w Trójmieście, w sensie nad morzem... bo tu najwięcej Nikoniarzy :D

krzysztofz24
11-04-2018, 21:29
(......)

Daj jakiegoś linka do swojej maszyny gdzie są podane wiarygodne osiągi 0-100 km/h oraz 0-200 km oraz V-max

Oprocz linka mam tez notatki w komorce:-)
122KM przy 8500 obr/min, 112NM przy 7000obr/min, 2,9s do 100km/h i 235km/h V max, 228kg na sucho. Ale osiagi sa lepsze bo mam kompletny wydech Yoshimury, filtry stozkowe K&N i lekko skrocone przelozenie na lancuchu coby zrywa dodac:twisted: Z przodu i z tylu jest pelna regulacja zawieszen.
Moment obrotowy okolo 2000 obr/min wynosi 80NM, a przy 3000 obr/min jest juz 100NM. Raz podaja V max 228/235/245 w sumie nie zamierzam sprawdzac;-).
Za nic nie moge znalezc wykresow mocy i momentu i danych na temat przyspieszen i elastycznosci oprocz oczywistego 0-100km/h.

Tu jest dobry opis, malo danych bardziej wrazenia i charakter moto.
https://www.scigacz.pl/Kawasaki,ZRX1200,big,retro,10553.html

- - - - kolejny post - - - - - -




Jak widać zlot Nikoniarzy odbędzie się w Trójmieście, w sensie nad morzem... bo tu najwięcej Nikoniarzy :D

Zapomniales dodac ze to idealny srodek Polski i kazdy ma blisko:-)

sokolnik
11-04-2018, 22:04
A ja w sb spotkałem krzysztofz24 w Gdyni sobie zaparkował i siedział na moto :D na swoim Kawasaki 1 400 cm3 hehehe
od 16 min 28 sek filmu :)


https://youtu.be/gGKUR8dLicQ?t=983

krzysztofz24
11-04-2018, 22:59
1200 sokolnik, nie 1400:-). Zaczales chwile przed mowic o frytkach i rybce to sie pojawilem:grin:

Ale miales idealna pogode na pierwsza przejazdzke w sezonie.

Zolwik z przypadkowym motocyklista the best:-)

sokolnik
11-04-2018, 23:30
1200 sokolnik, nie 1400:-). Zaczales chwile przed mowic o frytkach i rybce to sie pojawilem:grin:

Ale miales idealna pogode na pierwsza przejazdzke w sezonie.

Zolwik z przypadkowym motocyklista the best:-)

pogoda była wymarzona :D pomyśleć że tydzień wcześniej podczas Wielkanocy było deszczowo, zimno, paskudnie, jeszcze tydzień wcześniej pod Ostródą złapała mnie śnieżyca :D dobrze że wtedy nie jechałem na moto :D
aż w końcu się doczekałem :) długo czekałem, czekałem cierpliwie, udało się :)
Moto zaparkowane w garażu a ja już po wiosennym mini serwisie :)
Można latać :)

robin102
12-04-2018, 12:39
Kiedyś wspominaliśmy o konserwacji wszelakich gum na moto silikonem. Właśnie skończył mi się od Valvoline jakiś niedrogi. Coś innego bym kupił, bo ten dziwnie znikał z gum. Może to dobrze, bo wchodził do środka struktury ? :)
Coś innego macie sprawdzonego, innego producenta ?

sokolnik
12-04-2018, 13:22
Kiedyś wspominaliśmy o konserwacji wszelakich gum na moto silikonem. Właśnie skończył mi się od Valvoline jakiś niedrogi. Coś innego bym kupił, bo ten dziwnie znikał z gum. Może to dobrze, bo wchodził do środka struktury ? :)
Coś innego macie sprawdzonego, innego producenta ?Przewód od chłodnicy też smarujesz? Ten przewód gumowy jest gorący chyba, więc czy taki silikon mu nie zaszkodzi?

robin102
12-04-2018, 13:45
Wszystko co gumowe, chłodnicze zbrojone rurki gumowe też psikam z każdej strony. Nadmiar po minucie wycieram delikatnie. Cholera wie może wydłużę żywotność :)

krzysztofz24
12-04-2018, 14:54
Ze smarowaniem/spryskiwaniem gumowego przewodu od chlodnicy to bym nie przesadzal;-).
W mojej poprzedniej 25-letniej Hondzie VF1100 chlodnica od wibracji w koncu zaczela przeciekac a przewody elegancko trzymaly.
I tak najwazniejszych rzceczy typu uszczelki w zaciskach hamulcowych czy przy pompie sprzegla lub hamulca czy pelno innych ukrytych przed naszym wzrokoem gum, sie nie nasmaruje.
Jedyny sens to taka kosmetyka np; na podnozki lub manetki czy inne z wierzchu dostepne gumy, zeby dluzej zostaly takie ladnie czarne i nie wyplowialy od slonca.

A moze taki popularny srodek do nablyszczania opon samochodowych by sie nadal?
Sa w piance, w sprayu, do smarowania gabka.

robin102
12-04-2018, 16:00
Ze smarowaniem/spryskiwaniem gumowego przewodu od chlodnicy to bym nie przesadzal;-).
. Silikon jest bardzo, bardzo odporny na wysokie temperatury. Używa się go , a może używało do wysokotemperaturowych form wtryskowych. Zwykły silikon w spray nazywa się SILFORM.
Te przewody właśnie szczególnie traktować, bo niby zbrojone, ale ciągle gorące i parcieją . Wytrzymały w Hondzie tyle lat, bo to inny motocykl był niż dzisiejsze.

Rafał_Sz
12-04-2018, 16:10
Robin, silform to środek antyprzyczepny do form silikonowych na bazie silikonu, nie silikon.

- - - - kolejny post - - - - - -

Do konserwacji gumy nie ma nic lepszego - http://allegro.pl/wurth-spray-do-konserwacji-gumy-okazja-i5762777062.html

sokolnik
12-04-2018, 16:13
Ja kupiłem silikon w szpraju ale jeszcze nie psiakalem, strach trochę [emoji23]
Ogólnie muszę moja Pomarańcze ładnie wypucować w garażu, na spokojnie, nawet w nocy :D

robin102
12-04-2018, 16:51
Robin, silform to środek antyprzyczepny do form silikonowych na bazie silikonu, nie silikon.
l (http://allegro.pl/wurth-spray-do-konserwacji-gumy-okazja-i5762777062.html) Dokładnie tyle, że z 80 % skladu to silikon. Zużyłem tego wagon do wysokociśnieniowych form metalowych, wysokotemperaturowych, bardzo wysokotemperaturowych przy produkcji plastikowych elemtów z tworzywa o nazwie Lustran :) W domu uszczelki drzwi, okien do dziś psikam, ale do moto to musi być coś koszernego, z nazwą jakaś dobrą STP, ABC ,GTI , MOTUL :D :D

- - - - kolejny post - - - - - -


Ja kupiłem silikon w szpraju ale jeszcze nie psiakalem, strach trochę [emoji23]
Nie strachaj się, jak się skończy puszka to kupisz drugi :)
Jaki teraz masz Motul ?

sokolnik
12-04-2018, 18:09
Teraz mam coś Castoramy [emoji41] do gum, uszczelek itp. K2 chyba, nie pamiętam.

sokolnik
12-04-2018, 19:43
właśnie mi odpisał ten gość co mi oleje teraz zmieniał oraz klocki i płyn hamulcowy rok temu robił.

Rozrząd z zaworami 700 zł
Synch 150 zł
Plus koszt płytek

Pytam się go, że może rozrząd będzie dobry, to nie będzie trzeba robić, odpisał:

Jak rozrzad dobry to robisz tylko zawory
Do zaworow i tak rozwalam rozrzad.


Udało mi się dodzwonić do ASO Yamahy w Gdańsku, dziś pisze do nich maila, z danumi moto oraz co chce zrobić.

Wysyłają mi kosztorys prac, wycenę i jeśli się zgadzam to umawiam się telefonicznie, przyjeżdżam i moto jest do odbioru po 4-5h ewentualnie dnia następnego do dogadania ale raczej wolą rano i po południu odebrać.

Ciekawe ile wycenią w ASO :)

robin102
12-04-2018, 20:58
Do zaworow i tak rozwalam rozrzad.
Do regulacji zaworów jak najbardziej, rozumiejąc regulacje przez podmianę płytek na inne, lub żonglerkę obecnymi.
Jeśli tylko pomiar szczelinomierzem luzów na każdym zaworze to rozrządu się nie rozpina, wałka sterującego zaworami się nie podnosi, wiec roboty ledwo 1/3 w porównaniu do rozbiórki i zmian płytek.
Zaczynamy od pomiarów luzów, weryfikujemy to z danymi producenta. U mnie np. na wydechowych luz ma być w tolerancji od 0.20 mm do 0,30 mm. Wszystkie pomierzone i na wydechowych luzy były 0,25-0,27 więc nie było potrzeby żadnej regulacji i rozbiórki rozrządu. Elegancko mam to wypisane na firmowej ładnej tabelce z logo Suzuki, pieczątką ASO :) Trzymam tą kartkę i za 20 -30 tys km porównam ;)

Piszę o tym jak to wygląda, niby abecadło serwisowe, ale przy pierwszym moto to ........... można gdzieś kasę stracić ;)

- - - - kolejny post - - - - - -



Rozrząd z zaworami 700 zł
Synch 150 zł
Plus koszt płytek

Całkiem możliwe, że jak Krzysztof pisał + koszt uszczelki pokrywy zaworowej. U mnie moto miało uszczelkę nadającą się do użycia drugi raz, nic nie puszcza oleju, więc stówka zaoszczędzona :)

ps.
Zajrzyj do świec zapłonowych, bo przecież nikt nie wie kiedy wymieniane były. Żywotność świec to cyrka 20-25 tys km, przynajmniej w moim

krzysztofz24
12-04-2018, 21:58
sokolnik powiedz mi co toba kieruje, ze zafiksowales sie na tym ze moze masz lancuch rozrzadu do wymiany? Jak jest wyciagniety i zuzyty to uwierz mi ze to slychac, nawet laik zauwazy ze silnik halasuje mechanicznie.
46 tys to bedzie dobry na 99%, no chyba ze ktos non stop katowal, palil gume i jezdzil tylko na wysokich obrotach. Standardowo i przecietnie rozrzad w 600 wytrzymuje 70-80 tys km.

Powinna cie interesowac;
Regulacja luzow zaworowych - robocizna okolo 300zl
Koszt plytek 100-150 zl, bo sa po 23zl do Yamahy i nie bedzie potrzeba wiecej niz 8 sztuk na pewno.
Uszczelka pod pokrywe zaworow ewentualnie - 200-300zl oryginal (poprzednio pisalem zanizona cene, jednak moja kosztowala 290zl)
Koszt 4 uszczelek pod swiece jesli bedzie trzeba - 100zl

Czyli minimalny koszt to 400-450zl
A z uszczelkami to plus 300-400zl.

Ty nie masz moze rodziny w Wawie lub okolicach? To ja cie zaprowadze do mojego mechanika i zrobi to w takich cenach jak ci podalem. I kiedys pracowal nawet w ASO Yamahy.
Warsztat bezposrednio przy trasie Gdanskiej:twisted: na wysokosci Łomianek, takze nie bedziesz musial przez Wawe sie tluc.
A ostatnio kolo 300 pyknales, to jestes zahartowany:-)

P.S
Zamiast interesowac sie lancuchem rozrzadu, to zwroc uwage na lozysko glowki ramy.
Bardzo mozliwe, ze przy 46 tys wymaga regulacji-skasowania luzu-czyli dokrecenia.
I potem za okol 10-15 tys wymiana, bo juz drugi raz jest bez sensu dokrecac bo jeszcze szybciej zlapie luz.
W Kawasaki wlasnie dokrecalem lozysko kolo 50 paru tysi a wymienialem na nowe przy 65 tys.

Zeby sprawdzic wystarczy sie przejechac po wybojach, pare razy tak krotko a mocno przychamowac, poruszac kierownica na postoju od ogranicznika do ogranicznika.
Mam byc plynnie, bez zaciec, lekko ale bez zadnego luzu.
Mozna to samemu sprawdzic, albo mechanik sie przejedzie 5 min i ci powie.

sokolnik
12-04-2018, 22:27
nie mam rodziny w Warszawie :D ogólnie to za daleko, będę jechać 500 km żeby moto do mechanika odstawić... :P

pisze maila do tego ASO :D zobaczymy co mi odpiszą...

wróciłem właśnie z garażu, ustawiałem sobie lusterka, elegancko, ciepło... podoba mi się, "swój" garaż, dostęp 24/7, blisko. Super :) Moto pod pokrowcem czeka na jazdę :) Jutro gram w piłkę na hali a na fb umawiają się na jazdę... może piłkę odwołają :D

krzysztofz24
12-04-2018, 22:59
Nie 500 tylko 300 z hakiem masz do Wawy. A przeciez jechales ostatnio kolo 300, wiec jestes wprawiony i zachartowany:-)

sokolnik
12-04-2018, 23:29
Nie 500 tylko 300 z hakiem masz do Wawy. A przeciez jechales ostatnio kolo 300, wiec jestes wprawiony i zachartowany:-)

Nie wiem z jakich Ty map korzystasz :P

trasa 1 - 382 km (https://www.google.pl/maps/dir/Warszawa/Sierpc/Gdynia/@53.3149245,19.4918295,8z/data=!4m20!4m19!1m5!1m1!1s0x471ecc669a869f01:0x72f 0be2a88ead3fc!2m2!1d21.0122287!2d52.2296756!1m5!1m 1!1s0x471c5f67380a8afd:0x838bc99bb4f5b2f7!2m2!1d19 .669432!2d52.8568142!1m5!1m1!1s0x46fda145071ed789: 0xdee2f99989236636!2m2!1d18.5305409!2d54.5188898!3 e0)

trasa 2 - 375 km (https://www.google.pl/maps/dir/Warszawa/Gdynia/@53.2021,18.629401,8z/data=!4m15!4m14!1m5!1m1!1s0x471ecc669a869f01:0x72f 0be2a88ead3fc!2m2!1d21.0122287!2d52.2296756!1m5!1m 1!1s0x46fda145071ed789:0xdee2f99989236636!2m2!1d18 .5305409!2d54.5188898!3e0!5i1)

a gdzie powrót ? I robi się 700 km ponad :D Nie mam tyle wolnego by bujać się po Warszawce :) w ogóle nie mam czasu wolnego :/ przynajmniej teraz, musi być na miejscu :)

planuje trasę na Mazury, Węgorzewo, Giżycko... i pojadę nawet sam !

krzysztofz24
13-04-2018, 01:52
Mialem na mysli w jedna strone.
I dobrze napisalem, ze 300 z hakiem.
Tylko nie marudz ze hak za duzy:-).

Sezon bez wypadu na mazury to nie sezon.
Ja planuje w tym sezonie pare razy zaliczyc Mragowo-Ryn-Gizycko.
Uwielbiam ta trase.

Kolekcjoner
13-04-2018, 02:07
Krzychu to jest powszechniejsze niż w samochodach albo jeszcze bardziej, bo łatwiejsze do zrobienia.....
Jakieś wsparcie w danych by się przydało ....8-).


@sokolnik (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=40409) powiedz mi co toba kieruje, ze zafiksowales sie na tym ze moze masz lancuch rozrzadu do wymiany? Jak jest wyciagniety i zuzyty to uwierz mi ze to slychac, nawet laik zauwazy ze silnik halasuje mechanicznie.
Tracisz czas. On i tak zrobi swoje :D. Ja mam takiego znajomego, który też bez przerwy jeździ do mechanika na "przeglądy". Moto to honda z pancernym silnikiem (jak to w hondach ;)) ale ten bez przerwy coś przy nim "robi". Ja się nawet temu mechanikowi nie dziwię, że wynajduje to i owo bo jak facet jest upierdliwy to grzebnie coś nawet dla świętego spokoju :lol:.

Rafał_Sz
13-04-2018, 09:14
ps.
Zajrzyj do świec zapłonowych, bo przecież nikt nie wie kiedy wymieniane były. Żywotność świec to cyrka 20-25 tys km, przynajmniej w moim
Polecam świece irydowe. Drożej, ale wydatek jednorazowy do końca życia moto. No i praca silnika bez porównania.

sokolnik
13-04-2018, 10:03
Nie chodzi o to że ja grzebie w moto bez powodu. Jestem jakiś narwany i szukam usterek.
Chodzi o to, że nie robiłem większego serwisu po zakupie, poprzedni rok jeździłem bez żadnych dziwnych akcji i niespodzianek. Chcę zrobić skontrolować stan motocykla a co trzeba wymienić, to co trzeba. Trochę gotówki wolnej wpadło, rok temu nie wpadło to jakoś to odkladałem bo przecież wszystko działa.
Przebieg 46 tys, na pewno czas odwiedzić jakiegoś mechanika na tzw. kontrol [emoji14] lepiej kontrolować niż leczyć [emoji16] profilaktyka [emoji16]
Będę spokojniejszy, papierek z ASO się przyda przy sprzedaży moto itd.
Czekam na maila z ASO, zobaczymy co napiszą i jak drodzy są :)
Moto nie chce sprzedawać, robię dla siebie a nie na handel, wiadomo. Rok temu nie byłem u mechanika na takim serwisie więc spokojnie, raz na dwa lata można :D

robin102
13-04-2018, 15:46
Będę spokojniejszy, papierek z ASO się przyda przy sprzedaży moto itd.

Chodzi tylko o to aby kasy na darmo nie wywalać, a zrobić co niezbędne. Żałujemy Twoich pieniędzy, bo przecież nie zazdrościmy, że będziesz jeździł bezpieczniejszym, sprawniejszym motocyklem :)

- sprawdzić luzy zaworowe, trzeba
- sprawdzić stan rozrządu przy okazji kontroli luzów zaworowych i rekami speca od Yamahy, a nie Harleya, bo ile on takich FZ6 rozbierał ?
- sprawdzić stan łożyska w główce ramy , koniecznie
- sprawdzić sprzęgło, ale jak działa to jest okej, ludziom działa hałasujące przez wiele tys km i do głowy nie biorą, oby precyzyjnie brało , nie kleiło, nie ślizgało się
- sprawdzić świece i raczej wymienić, bo jak ktoś wymieniał to przy 24 tys km raczej
- zrobić synchronizację, bo przy tym przebiegu i wieku moto aż się prosi, bankowo nikt tego nie robił.

Wszystko to możesz robić na spokojnie, etapami i np kontrolę i ewentualną regulacje łożyska główki ramy to już niekoniecznie u super machera, choć zrobił by to jako pierwsze :)

- - - - kolejny post - - - - - -


Polecam świece irydowe. Drożej, ale wydatek jednorazowy do końca życia moto. No i praca silnika bez porównania.
Dokładnie jak mówisz, a tak z ciekawości to ile już w tym sezonie przejechałeś na tych świecach :)

- - - - kolejny post - - - - - -


Jakieś wsparcie w danych by się przydało ....8-)..
Dane z własnej bazy wiedzy z oględzin wielu motocykli. Nie zażartuje jak powiem, że ponad 30 motocykli w sumie oglądałem przez parę lat. Ledwo 3 sztuki sugerowały swoim stanem, dokumentacją, że liczniki miały nie korygowane.

Rafał_Sz
13-04-2018, 16:21
Robin,

Całe 4 metry bo musiałem go przestawić. :) Niestety rozbudowa zakładu i nadmiar zleceń zabiły resztki mojego wolnego czasu. :(

robin102
14-04-2018, 11:29
Robin,

Całe 4 metry bo musiałem go przestawić. :) Niestety rozbudowa zakładu i nadmiar zleceń zabiły resztki mojego wolnego czasu. :(
Powoził byś kobietę w weekend, bo kto inny powozi ;) ;) ;)

sokolnik
14-04-2018, 11:47
Powoził byś kobietę w weekend, bo kto inny powozi ;) ;) ;)

hahaha :) dobre dobre, Robin pokazuje pazura :D

u mnie dziś piękna pogoda, ciepło, lekki wiaterek... a ja w domu, czekam na weekendową wizytację rodziców ehhh :) ale spokojnie, teraz mogę jeździć nawet w nocy :D :D :D

robin102
14-04-2018, 19:39
U mnie pojeżdżone :P
Uczę się jakby turystycznego stylu jazdy na GSR-ce. Powolutku, bez ciśnienia na odkręcanie manetki. Krajobraz z lewej, krajobraz z prawej, fajnie.

Kolekcjoner
14-04-2018, 20:08
Dane z własnej bazy wiedzy z oględzin wielu motocykli. Nie zażartuje jak powiem, że ponad 30 motocykli w sumie oglądałem przez parę lat. Ledwo 3 sztuki sugerowały swoim stanem, dokumentacją, że liczniki miały nie korygowane.
Niezły żartowniś z Ciebie ;) :D.

sokolnik
14-04-2018, 21:07
3 to i tak dobry wynik :D aby się jeden znalazł :)

chociaż tak, ja jeżdżę autkiem "Lamborghini" z 98r. i ma przebieg teraz ledwo przekroczyła 200 tys. Ma przebieg 204 albo 206 tys. :) Oryginalny, prawdziwy, 1 właściciel tata kupił w salonie, ja na studiach "wziąłem" i tak jeżdżę, nie chce się zepsuć :) rozrząd zrobiony, hamulce robione...
mam kupca :)

ktoś powie, aaa na pewno kręcony licznik, nie mam jakiś dowodów bo książka pojazdu dawno zniknęła... licznik to takie wiecie obracane kółeczka :) nie problem przekręcić :)

ja przed zakupem Pomarańczy, od września 2016 do marca 2017 obejrzałem też z 10-15 motocykli, czasami z nudów... 2-3 nadawały się do kupna... Reszta kosmos.

krzysztofz24
14-04-2018, 21:15
Ale takie nadawanie sie do kupna to indywidualna kwestia. Jednemu nie przeszkodza rysy np na tlumiku lub pokrywie sprzegla po jakims lekkim slizgu.
A dla drugiego to dyskwalifikacja.

Takze, ja bym dopisal zdecydowanie jeszcze; w mojej ocenie lub mz.
Zreszta temat rzeka...

robin102
14-04-2018, 21:59
.... od września 2016 do marca 2017 obejrzałem też z 10-15 motocykli, czasami z nudów... 2-3 nadawały się do kupna... Reszta kosmos.
To jeszcze do tych swoich co ogladałem już bedąc na kupnie przez dwa lata muszę dodac te co mi zdjęcia podsyłałeś :)
Co do Skody to przebieg jak najbardziej realny przy tej marce i tych autach. Gorzej jak ja chcę sprzedać swojego. 8 letni diesel i 50 tys km przejechane ma. :) Ludzie takimi autami tyle w rok góra dwa nawijają.

- - - - kolejny post - - - - - -


Ale takie nadawanie sie do kupna to indywidualna kwestia. Jednemu nie przeszkodza rysy np na tlumiku lub pokrywie sprzegla po jakims lekkim slizgu.
A dla drugiego to dyskwalifikacja.

Takze, ja bym dopisal zdecydowanie jeszcze; w mojej ocenie lub mz.
Zreszta temat rzeka... Racja, racja, dla mnie motocykl, samochód przy kupnie musi być nowszy niż z fabryki wyjechał ;)
A poważniej. Nie daje się naciąć na wałki. Taka zawodowa dociekliwość i wnikliwość z poprzedniej profesji.

sokolnik
14-04-2018, 22:19
Racja, racja, dla mnie motocykl, samochód przy kupnie musi być nowszy niż z fabryki wyjechał ;)


dobre dobre :)

nie wiem, czy takie są :)

Moja pomarańcza na bank leżała, delikatna mała gniotka na baku, lewa strona :) pewnie parkingówka :) jeden by kupił, drugi nie :)

robin102
14-04-2018, 22:28
Ja bym kupił z wgniotką, z innym mankamentami także, o ile rokują na ich usunięcie nie za jakieś kosmiczne pieniądze, a np. taką wgniotkę się usuwa za 50-80 zł jeśli lakier nie naruszony to fachowiec wyciągą taką wgniotkę. Widzialem u gościa-fachowaca automagit.pl )pogięty zbiornik jakby się zderzył z czyjąś głową. Lakier nie był uszkodzony, przyjechałem za 2 godziny i stal zrobiony bez śladów, że coś pogięte było. Otarty dekiel, da się za 200 -400 zł wymienić lub polakierować, tłumik jeśli da się zrobić aby moto też oko cieszyło to trzeba kupować, choć niektórzy cenią tylko jazdę, czyli oby zapierda...ł. Jak wygląda nie ma znaczenia :)

krzysztofz24
14-04-2018, 22:45
To jeszcze do tych swoich co ogladałem już bedąc na kupnie przez dwa lata muszę dodac te co mi zdjęcia podsyłałeś :)
Co do Skody to przebieg jak najbardziej realny przy tej marce i tych autach. Gorzej jak ja chcę sprzedać swojego. 8 letni diesel i 50 tys km przejechane ma. :) Ludzie takimi autami tyle w rok góra dwa nawijają.

- - - - kolejny post - - - - - -

Racja, racja, dla mnie motocykl, samochód przy kupnie musi być nowszy niż z fabryki wyjechał ;)

I to jest niestety Robin twoj problem:-).(pisze to z cal sympatia i szacunkiem do ciebie) Nie ma idealow, zawsze sie cos znajdzie (ZAWSZE), jakis mankament wizualny lub np brak dokumentacji technicznej za serwisy lub cos podobnego, czy cos do zrobienia.
Nowy moto czy samochod to nowy. A uzywany jak nazwa wskazuje to, musi byc po prostu troche zuzyty;-). Jak ja kupowalem obecne Kawasaki to linka gazu ciezko chodzila- trzeba bylo wymienic, opony sie konczyly plus pare rys na baku, obtarte lekko dekle sprzegla i alternatora i porysowany a nawet lekko wgnieciony tlumik, porysowana owiewka-czacha reflektora. Po prostu jakis tam lekki slizg zaliczony (potrafie to ocenic bo mialem szlifa na Hondzie przy 110km/h i nic strasznego sie moto nie stalo)
I nic z tymi "mankamentami" nie zrobilem:-), tylko przejechalem na tym moto przez czas jak go mam okolo 50 tys km robiac tylko serwis i czerpiac radosc z jazdy.
Powyzsze drobne mankamenty wizualne traktuje jak blizny uszlachetniajace oblicze wojownika.
Mechanicznie wszystko cyka, wizualnie mi sie podoba i swieci jak psu jaj..a na wiosne;-), a te drobnostki...nie musi byc idealnie.


A poważniej. Nie daje się naciąć na wałki. Taka zawodowa dociekliwość i wnikliwość z poprzedniej profesji.
A co to za profesja byla, bo jakos nie moge sobie przypomniec. A albo cos pisales czy mi nawet mowiles...???

- - - - kolejny post - - - - - -

Ma znaczenie jak moto wyglada:-). Ale jak juz ci kiedys pisalem takie porownanie.
Jakby Cindy Crawford, Claudia Schiffer, Naomi Campbell czy Shakira miala pryszcza na tylku...to jakby co, mi by ten pryszcz wcale nie przeszkadzal:twisted:

Takze Robin gruz to gruz, ale przestan sie czepiac byle "pryszcza na tylku" przy wygladzie wizualnym moto;-)

P.s Tlumik daje wieksza moc, fajny sound, szczegolnie przy schodzeniu z obrotow (w granicach norm wspolzycia spolecznego ofc;-) ) i leci z niego ogien:-). Takze moze miec wgniotke i ryse. A ponad tysiaka za taki sam nowy wole wydac np na wyjazd do Zakopanego i wypad moto na okolo Tatr po winklach:-)

robin102
14-04-2018, 23:12
I to jest niestety Robin twoj problem:-).... To nie jest problem. Ja tak lubię. Dużo pojazdów miałem. Zawsze coś w używanym trzeba poprawić, usprawnić dołożyć. Wszystko wedle oczekiwań.
Kupiłem Suzuki też na dzień dobry trzeba było tylną opnę wymienić, bo się kończyła. Wymieniłem obie aby tym sie nie zajmować i czasu nie tracić. Umyć konkretnie też trzeba było porządnie, bo dwa lata zakurzony stał, ryskę też znalazłem i naprawiłem. Śladu nie ma :)
Ja tak lubię, mnie to uspokaja relaksuje, poczyścić, polerować, bo życie fotografa jest stresujące, bo nie ma z czego żyć :(
Samochód, moto, rower tak samo ..... kosiarkę do trawy mam tylko zaniedbaną, bo jej nie lubię mimo, że silnik w niej prawie 200 cm3 jak w niezłym motocyklu. Mój cenny czas mi ona zabiera.
ps
Krzychu tak na marginesie to Ty dwa swoje duże motocykle kupowałeś w innym świecie w innych realiach rynkowych. Obecny rynek pojazdów używanych w PL przez naszego ustawodawce przeistoczył się w patologię :(
Obejrzyj sobie jak motocykl mimo lat może być utrzymany jak ktoś lubi.
https://www.mobile.de/pl/Motocykl/Yamaha-XJR-1300-RP-06/vhc:motorbike,pgn:3,pgs:10,srt:price,sro:desc,mke: 26000,mld:xjr+1300,frn:2003,frx:2012,prn:2000,prx: 6000,mln:10000,mlx:50000/pg:vipmotorbike/260309730.html

krzysztofz24
14-04-2018, 23:59
Juz bys dal spokoj z tymi innymi realiami. Jak 7 lat temu kupowalem Kawe, to bylo tak samo(podobnie) jak jest, mz. Nie zauwazylem drastycznych roznic w otaczajacym mnie swiecie;-)
Pomagalem koledze kupic 2 lata temu moto...
Ja o wszystko dbam mechanicznie, nawet kosiarke. 12 lat juz chodzi na calkiem sporym i zarosnietym terenie:-)

Wizualnie tez dbam o moto czy samochod, tylko kazdy ma inny "stopien dbania"...

robin102
15-04-2018, 09:50
Juz bys dal spokoj z tymi innymi realiami. Jak 7 lat temu kupowalem Kawe, to bylo tak samo(podobnie) jak jest, ....
7-8 lat szmat czasu. My Polacy, nie wszyscy oczywiście przez ostatnie 20 lat po odzyskaniu niepodległości jednego co się bardzo szybko nauczyliśmy i z roku na rok coraz efektywnie to uprawiamy to walenie się wzajemne w (_l_)
7-8 lat temu to jeszcze z wazeliną bywało, teraz powszechnie bez znieczulenia ;) Ludzie nie umieją na drugich zarobić jak ich nie oszukają lub nie naciągną. Mam na to alergię :( i w sprawie problemów robinowych to jest jedyny problem.
Inna sprawa, że przy zakupach swoich motocykli może miałeś więcej szczęścia, więcej wiedzy. Szczęście też nie jest obdzielane po równo.

sokolnik
15-04-2018, 11:58
Obejrzyj sobie jak motocykl mimo lat może być utrzymany jak ktoś lubi.
https://www.mobile.de/pl/Motocykl/Yamaha-XJR-1300-RP-06/vhc:motorbike,pgn:3,pgs:10,srt:price,sro:desc,mke: 26000,mld:xjr+1300,frn:2003,frx:2012,prn:2000,prx: 6000,mln:10000,mlx:50000/pg:vipmotorbike/260309730.html

MZ strasznie drogo... 4 800 EUR ? Zejdzie 4 ? czy raczej na 4,5 ? Kosmos, 20 tyś PLN za 15letni motocykl. OK fajne moto, świetnie wygląda, zadbane, wizualnie super. Tylko jest stare... No chyba że ktoś lubi stare motocykle... Mój też stary ale 2006 chociaż :D

robin102
15-04-2018, 15:30
4700 Euro, moto drogie bo kultowa maszyna. Ludzie płacą za różne rzeczy więcej niż innym by się wydawało, że jest sens. Kolega ma scyzoryk kieszonkowy za tysiąc Euro :)
Miał bym PLN-y jakieś zbędę to bym kupił, albo Suzuki GSX 1400, bo ten fajniejszy technicznie, choć nie ładniejszy od Yamahy tej.

luknij Sokole , oddał bym nerkę ;)
https://www.mobile.de/pl/Motocykl/Suzuki-GSX-1400/vhc:motorbike,pgn:3,pgs:10,srt:price,sro:asc,mke:2 3600,mld:gsx+1400,frn:2000,frx:2008,prn:3000,prx:7 000,mlx:50000/pg:vipmotorbike/241319525.html

albo trochę taniej
https://www.mobile.de/pl/Motocykl/Suzuki-gsx-1400/vhc:motorbike,pgn:1,pgs:10,srt:price,sro:asc,mke:2 3600,mld:gsx+1400,frn:2000,frx:2008,prn:3000,prx:7 000,mlx:50000/pg:vipmotorbike/251074657.html (https://www.mobile.de/pl/Motocykl/Suzuki-GSX-1400/vhc:motorbike,pgn:3,pgs:10,srt:price,sro:asc,mke:2 3600,mld:gsx+1400,frn:2000,frx:2008,prn:3000,prx:7 000,mlx:50000/pg:vipmotorbike/241319525.html)

Rycerz
15-04-2018, 18:35
Ciekawe. Jak chcesz kupić auto od Niemca to on ci powie co w nim trzeba naprawić, albo co mu się nie podoba.

- - - - kolejny post - - - - - -

Chyba ze nie jest prawdziwym Niemcem ;-)

Kolekcjoner
15-04-2018, 22:52
A ponad tysiaka za taki sam nowy wole wydac np na wyjazd do Zakopanego i wypad moto na okolo Tatr po winklach:-) No to jak już wpadniesz na te winkle to się odezwij - a najlepiej przed ;) :).


Ciekawe. Jak chcesz kupić auto od Niemca to on ci powie co w nim trzeba naprawić, albo co mu się nie podoba.

- - - - kolejny post - - - - - -

Chyba ze nie jest prawdziwym Niemcem ;-)
Podobno Niemcy też już kombinują ;).....

krzysztofz24
16-04-2018, 00:55
No to jak już wpadniesz na te winkle to się odezwij - a najlepiej przed ;).

Nie omieszkam jakby co;-)

Halo, sokolnik, II zlot nikoniarzy jest w Zakopanem, zero marudzenia ze daleko prosze:-);-)

Rafał_Sz
16-04-2018, 09:10
Jak Zakopanem i we wrześniu, to mogę być z młodą. I załatwić spoko noclegi w jeszcze bardziej spoko cenach. ;)