PDA

Zobacz pełną wersję : Motocyklisci na forum - ujawnij sie i przywitaj:-)



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 [44] 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67

Kolekcjoner
06-10-2020, 23:39
Nie bardzo rozumiem i nie widzę w tym logiki. Kupować nowy motocykl by w nim dokonać tylu zmian. Jest tyle firm, modeli.... No chyba że kupujesz używkę to można coś zmodzić w nim. A propo ingerencji w zawieszenie, o ile tył na kościach oryginalnych i robiona zmiana przez serwis to ok, ale opuszczanie przodu na półkach może się skończyć odmową odszkodowania przy nie daj Boże jakiejś kolizji. Znam taki przypadek.
Ciekawe bo niektórzy producenci sami dopuszczają taką możliwość - wystarczy zerknąć do instrukcji.

Nduro
07-10-2020, 07:02
Kolega miał szlifa i motocykl stał w autoryzowanym serwisie. Chyba nie wszystkie firmy dopuszczają taką możliwość, a chodziło o naprawę z AC

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka

pwaos
07-10-2020, 10:43
Mam zamiar zastosować tylko kości obniżające i zmodyfikować siedzenie, choć obyło by się i bez tego.

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka

pwaos
07-10-2020, 10:44
Nie bardzo rozumiem i nie widzę w tym logiki. Kupować nowy motocykl by w nim dokonać tylu zmian. Jest tyle firm, modeli.... No chyba że kupujesz używkę to można coś zmodzić w nim. A propo ingerencji w zawieszenie, o ile tył na kościach oryginalnych i robiona zmiana przez serwis to ok, ale opuszczanie przodu na półkach może się skończyć odmową odszkodowania przy nie daj Boże jakiejś kolizji. Znam taki przypadek.

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu TapatalkaLogika jest poprawna. To ma być maszyna dla mnie na kilka lat a nie jeszcze jedna sztuka w wypożyczalni.

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka

Tompie
07-10-2020, 12:48
Widzę, że kolega porządki robi z szkiełkami. Idą na sprzedaż.

Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka

Kolekcjoner
07-10-2020, 14:15
Widzę, że kolega porządki robi z szkiełkami. Idą na sprzedaż.

Myślę że to nie ten wątek ;)....

Tompie
07-10-2020, 14:19
To zależy. Bo jak na swoje Beti cycatej bym się wybrał do kolegi po szkiełko to już w temacie.

Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka

bogdi64
07-10-2020, 15:02
- tak troszkę trzeba szafę opróżnić ;), czyli idą zmiany, było (jest) tego tyle, że też syn został zaopatrzony w zestawik na mały plecak
- można opuścić półki na lagach max 2cm, Honda nie robi z tym problemów, włącznie z gwarancją, tylko trzeba mieć świadomość konsekwencji, czyli mała ingerencja w geometrię, mogą wystąpić problemy z boczną nóżką, ustawieniem świateł itp ...
- też kupując motocykl wprowadzam w nim zmiany, robiąc to dla siebie
- a czy taka pogoda nie mogła by być przez cały rok ?

43911

Kolekcjoner
07-10-2020, 15:11
Logika jest poprawna. To ma być maszyna dla mnie na kilka lat a nie jeszcze jedna sztuka w wypożyczalni.
Jak najbardziej. I nie ma co się oglądać na takie opinie, najważniejsze żebyś się Ty dobrze i bezpiecznie czuł na moto.

pwaos
07-10-2020, 19:55
Jak najbardziej. I nie ma co się oglądać na takie opinie, najważniejsze żebyś się Ty dobrze i bezpiecznie czuł na moto.

Możliwości Hondy już się skończyły, w Tracerze będzie wszystkiego pod dostatkiem. Ale i tak jestem bardzo z NC zadowolony, dużo się na niej nauczyłem i była do tej pory niezawodna jak najbardziej znany na świecie karabinek AK. Może i nie bez wad, ale wtykam kluczyk i jadę a wiatr włosy rozwiewa. No dobra, wiatr coś tam rozwiewa. :mrgreen:

bogdi64
07-10-2020, 21:01
i tak trzymać, aby zakup dał satysfakcję, ale gdybyś potrzebował coś lżejszego i troszkę mocniejszego, to mój synuś sprzedaje swoje moto, które zresztą każdemu "normalnemu" ODRADZAM :)
ps: poczytałem i to jest fajne w motocyklach i że w zasadzie prawie każdy może znaleźć coś dla siebie :) - poczytałem i już wiem, że na 100% to nie dla mnie moto :), choć przez pewien czas zastanawiałem się nad 700 w wersji tracer

Nduro
07-10-2020, 21:21
Ale jakie opinie? Sama prawda. Dziś jest dostępność takich fajnych sprzętów z każdej polki cenowej, typu, przeznaczenia, że gdybym miał kupować nowy przez myśl by mi nie przeszło by coś przerabiać. Ale każdy sam podejmuje decyzje. Życzę szczerze[emoji56] zadowolenia z nowego sprzętu LWG!

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka

Kolekcjoner
07-10-2020, 22:06
i tak trzymać, aby zakup dał satysfakcję, ale gdybyś potrzebował coś lżejszego i troszkę mocniejszego, to mój synuś sprzedaje swoje moto, które zresztą każdemu "normalnemu" ODRADZAM :)

Zdradzisz tajemnicę ;)....

pwaos
07-10-2020, 22:33
i tak trzymać, aby zakup dał satysfakcję, ale gdybyś potrzebował coś lżejszego i troszkę mocniejszego, to mój synuś sprzedaje swoje moto, które zresztą każdemu "normalnemu" ODRADZAM :)
ps: poczytałem i to jest fajne w motocyklach i że w zasadzie prawie każdy może znaleźć coś dla siebie :) - poczytałem i już wiem, że na 100% to nie dla mnie moto :), choć przez pewien czas zastanawiałem się nad 700 w wersji tracer

Jeden dłubie, inny jeździ, ten poleruje armaturę, każdy znajdzie w tym coś fajnego.

- - - - kolejny post - - - - - -


Ale jakie opinie? Sama prawda. Dziś jest dostępność takich fajnych sprzętów z każdej polki cenowej, typu, przeznaczenia, że gdybym miał kupować nowy przez myśl by mi nie przeszło by coś przerabiać. Ale każdy sam podejmuje decyzje. Życzę szczerze[emoji56] zadowolenia z nowego sprzętu LWG!


Jedyne co miało by być przerobione to siedzisko. Reszta to dostosowanie do wzrostu, sam producent to przewidział w konstrukcji i nie jest to żadna nowość.

bogdi64
08-10-2020, 18:01
Zdradzisz tajemnicę ;)....

KTM super duke

Boryszuk
09-10-2020, 10:54
Dzieńdoberek!

43938

Kojocisko
09-10-2020, 12:01
u niektórych piątunio...

Boryszuk
09-10-2020, 13:58
Skłamałbym gdybym powiedział, że mi źle.

43940

CeloFan
12-10-2020, 09:11
:idea:

Motocyklowo.

Nie dalej jak w zeszłym tygodniu, jeżdżąc na szmacie po mieszkaniu, rozmyślałem co zjeść na obiad.
Dzwoni telefon.
W słuchawce kobiecy, podekscytowany głos opowiada, że jest w sklepie i właśnie kupiła olej i inne gadżety do swojej Hondy.
Jakoś tak odwrotnie się zrobiło. Niestereotypowo :twisted:
Kupiła wszystko co trzeba, popatrzyła na film na YT, trwający może 4 minuty i sama zrobiła wymianę oleju w swoim motocyklu. Trzeba zaznaczyć, że pierwszy raz użyła jakiegokolwiek narzędzia do rozkręcania i wkręcania. Z żalem to piszę ale nic nie popsuła przy tym. Co więcej, udzielała instrukcji w trakcie :D
CF


https://youtu.be/naIU90fvowE

bogdi64
12-10-2020, 10:30
super - konkret :), zabrakło mi TYLKO opisu modelu motocykla :)

CeloFan
12-10-2020, 10:52
:idea:

No tak :)
Honda CRF 250 Rally
Niedawno wróciła na niej z wycieczki do Turcji.
CF

zdyboo
12-10-2020, 13:41
Kluczem dynamometrycznym dokręca się z momentem, nie z siłą. :)
Reszta fajna.

CeloFan
12-10-2020, 14:04
:idea:

To był rzeczywiście moment! :D

Boryszuk
17-10-2020, 18:51
Ja dziś próbowałem nurkować z DRZką. Na szczęście udało się nikogo nie utopić!

44211

bogdi64
17-10-2020, 19:39
fajne miejsce, u nas mandat :(, pozazdrościć pogody, ja na razie siedzę przy szlifowaniu ścian, MTX jeszcze nie ruszony :(

Boryszuk
17-10-2020, 20:18
To tylko parking. Większość fajnych miejsc mam na GoPro. No i taki psikus.


https://youtu.be/fQrAQrpSrUI

bogdi64
18-10-2020, 11:52
i na tym to polega :), a czyszczenia będziesz miał ;) i kolektor brudny :), co raz bardziej korci mnie iść do garażu i składać a tu remont pokoju, ech te żony ...

Kolekcjoner
18-10-2020, 14:26
fajne miejsce, u nas mandat :(, pozazdrościć pogody, ja na razie siedzę przy szlifowaniu ścian, MTX jeszcze nie ruszony :(
Przede wszystkim pogoda która umożliwia jazdę, bo u nas armagedon :(...

Co do mycia z błota to ostatnio miałem na serwisie Yamaszkę XT - właściciel umył przed oddaniem na myjni, ja umyłem przed robotą, a po rozkręceniu nadal w wielu miejscach wykopywaliśmy "tony" błota ;)...
Skądinąd nie wiedziałem że to takie fajne moto :).

pwaos
03-11-2020, 16:22
Taka tu cisza... Ale coś się dzieje. W sobotę byłem oglądać fajną sztukę i zostawiłem zaliczkę. 8-)8-) Jak się coś w Warszawie nie wylęgnie w kręgach politycznych, to w tę sobotę śmigam po wymarzoną maszynkę. Honda wystawiona na OLX i otomoto. Ech, teraz tyle miesięcy czekania na wiosnę... :(

Kojocisko
03-11-2020, 16:43
Ja dziś próbowałem nurkować z DRZką. Na szczęście udało się nikogo nie utopić!

Poza emocjami moto, to świetne foto! :-)

Boryszuk
03-11-2020, 17:40
Poza emocjami moto, to świetne foto! :-)

Dzieki! Moj niefotograficzny towarzysz bardzo sie dziwil kiedy sie gimnastykowalem zeby zrobic to zdjecie (po obu stronach staly samochody i chodzili ludzie).

Boryszuk
07-11-2020, 16:49
Jak tam, zachowujecie dystans?

44933

pwaos
11-11-2020, 00:37
W sobotę przywiozłem Tracera. Trzeci dzień chodzę koło niej i głaszczę. Czuję że będzie z niego dużo radochy. :-D Tylko miejsce mi się w garażu skończyło i dopóki nie sprzedam Hondy, to nie ma się nawet jak obrócić. Ech... Byle do wiosny.

bogdi64
11-11-2020, 16:12
teraz rozumiesz dlaczego zmniejszyłem ilość z pięciu na cztery :) (choć z wielki bólem)

krzysztofz24
11-11-2020, 20:54
W sobotę przywiozłem Tracera. Trzeci dzień chodzę koło niej i głaszczę. Czuję że będzie z niego dużo radochy. :-D Tylko miejsce mi się w garażu skończyło i dopóki nie sprzedam Hondy, to nie ma się nawet jak obrócić. Ech... Byle do wiosny.

No a zdjęcie, żeby inni mogli wirtualnie poglaskac;-).
Pogoda już średnio sprzyjająca, ale chyba masz zamiar chociaż z grubsza oblatac sprzęta przed zimą?

pwaos
11-11-2020, 23:11
teraz rozumiesz dlaczego zmniejszyłem ilość z pięciu na cztery :) (choć z wielki bólem)

Najważniejsze że autem da się wjechać i dziewczyny się nie gryzą. :D

- - - - kolejny post - - - - - -


No a zdjęcie, żeby inni mogli wirtualnie poglaskac;-).
Pogoda już średnio sprzyjająca, ale chyba masz zamiar chociaż z grubsza oblatac sprzęta przed zimą?

Zdjęcie zaraz znajdę. A co do jeżdżenia, to pokręcę się chociaż trochę żeby się oswoić i przyzwyczaić do sprzęgła, teraz taka "zima" że przez cały rok można jeździć. Tylko jest to już mało przyjemne. Spróbuję się trochę "pyknąć" po mieście. Studiowałem instrukcję obsługi i ma to więcej bajerów niż moja Corsa E. :D Trzeba będzie wszystko obmacać i popstrykać. Jak to mówi mój znajomy: duży współczynnik WPiŚ (duży współczynnik Przełączników i Światełek).

45153

45154

Zdjęcia jeszcze z "oględzin".

Kojocisko
12-11-2020, 00:25
Ładny. GT to taki "wszystkomający".

pwaos
12-11-2020, 00:54
Ładny. GT to taki "wszystkomający".Przejechałem się tym wokół garażu i od razu odczułem różnicę w położeniu środka ciężkości. Leci natychmiast na bok, trzeba uważać, a silnik to chyba rzecz, za którą najbardziej lubią ten model. Taki wilk w owczej skórze.

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka

bogdi64
12-11-2020, 18:26
powolutku kończę sezon, wczoraj SHL przed zimowaniem była rozgrzewana, dziś Shadow, zatankowane do pełna już będą czekać, na sobotę szykuję NC, muszę ;) jechać po robale i szczury - i nadchodzi czas aby rozbierać małą Hondę i przekonać żonę, że zimy nie będzie i nie musi wjeżdżać do garażu :)

Kojocisko
12-11-2020, 20:03
A ja jutro na serwis po sezonie. Wszystkie płyny w tym roku.
Muszę z mechanikiem rozkminić grzanie się silnika przy dłuższej jeździe z minimalną prędkością.
Przy przebiegu 30k trochę za wcześnie na podejrzenia względem pompy oleju.
A przy prędkościach przelotowych temperatura idealna...

bogdi64
12-11-2020, 22:33
to masz to samo co u mojej synowej (gsx-r i u syna w ktm), oni wychodzą z założenia, że niskie obroty niszczą ich motocykle :) dlatego ze mną nie jeżdżą bo im się motocykle gotują, pomaga (minimalnie) trochę więcej oleju, niestety niskie obroty silnika to wolno pracująca pompa wodna, przez to wolny obieg i powietrze nie wystarcza, w jednym z moich olej pójdzie na początku sezonu, reszta pozostaje, czyli będzie "tańszy" początek sezonu, tylko dwa aku i jeden olej, plus dodatkowy bagażnik do NC, bo przez oszczędności producentów (by ich szlag i gdzie dbanie o bezpieczeństwo) mszę w NC z tyłu dołożyć oświetlenie

krzysztofz24
13-11-2020, 00:57
A ja jutro na serwis po sezonie. Wszystkie płyny w tym roku.
Muszę z mechanikiem rozkminić grzanie się silnika przy dłuższej jeździe z minimalną prędkością.
Przy przebiegu 30k trochę za wcześnie na podejrzenia względem pompy oleju.
A przy prędkościach przelotowych temperatura idealna...

I to sie chwali - przeglad po sezonie i na wiosne wszystko z glowy i gotowe. No i jeszcze wysarczy nie zaniedbac akumulatora zima. To na wiosne po prostu wyjazd.
Ciekawe to grzanie silnika. Bo przeciez masz chlodzenie powietrzne po prostu.
Pompa oleju to raczej nie, to jest bardzo rzadka awaria. A moze cos z chlodnica oleju (jesli masz, ale chyba tak)?
Moze ktoras "rureczka" lub dwie dostala strzala z kamienia i ma ograniczony przeplyw lub zablokowany?
Obejrzyj czy optyczno-mechanicznie z nia wszystko w porzadku.

I nie chce cie posadzac o jakies nieznanie sie czy cos. Ale to w koncu chlodzenie powietrzne przez oplyw powietrza. A jak stoimy czy bardzo wolno jezdzimy to silnik sila rzeczy musi bardziej sie grzac niz taki chlodzony ciecza.
A masz wogole jakis wskaznik temperatury silnika, oleju czy cos?

Kojocisko
13-11-2020, 13:28
Oczywiście, że chłodzenie powietrzem działa gorzej bez prędkości, ale..
- nie było gorąco - 14 stopni?
- mam chłodzenie olejem i chłodnicę oleju
- mam wskaźnik temperatury silnika
- co gorsza mam czujnik ciśnienia oleju, który przy wzroście temperatury zaczynał się świecić na czerwono i żeby go "zgasić" trzeba było dodać trochę obrotów.
Ostatnio ten czujnik wariował w korkach, jak ciut puszczał olej (typowe dla modelu), rok temu czujnik wymieniłem.
- Przy jeżdzie np. 120-140km/h (długo) temperatura idealna
Wydaje mi się, że skoro motocykle z tymi silnikami brała policja, to powinny sobie dawac radę z niskimi prędkościami?
Wszystko to zdarzyło się raz z okazji powolnej jazdy po mieście przy okazji straku kobiet w Warszawie.

Kolekcjoner
13-11-2020, 15:51
Oczywiście, że chłodzenie powietrzem działa gorzej bez prędkości, ale..
- nie było gorąco - 14 stopni?
- mam chłodzenie olejem i chłodnicę oleju
- mam wskaźnik temperatury silnika
- co gorsza mam czujnik ciśnienia oleju, który przy wzroście temperatury zaczynał się świecić na czerwono i żeby go "zgasić" trzeba było dodać trochę obrotów.
Ostatnio ten czujnik wariował w korkach, jak ciut puszczał olej (typowe dla modelu), rok temu czujnik wymieniłem.
- Przy jeżdzie np. 120-140km/h (długo) temperatura idealna
Wydaje mi się, że skoro motocykle z tymi silnikami brała policja, to powinny sobie dawac radę z niskimi prędkościami?
Wszystko to zdarzyło się raz z okazji powolnej jazdy po mieście przy okazji straku kobiet w Warszawie.
Ale jaki jest konkretnie objaw tego grzania się? Tylko to świecenie czujnika ciśnienia?

Kojocisko
13-11-2020, 16:21
- widoczny wzrost wskzań na wskaźniku temperatury
- migająca kontrolka ciśnienia oleju
- zmian dzwięku pracującego silnika - IMO terkot łancuchów rozrządu

Rafał_Sz
13-11-2020, 18:34
Za wczesny zapłon mocno podnosi temperaturę spalania, warto skontrolować.

Być może zalany olej to jakaś podróbka i już w niskich temperaturach robi się "woda".

Kojocisko
13-11-2020, 19:06
a) to by też nie trzymał temperatury przy 140 na austostradzie, w upał >30 stopni, 2h bez przerwy.
Tu ufam elektronice bmw i swojemu mechanikowi (bardzo znana marka w świecie bmw), który nie wypuszcza motocykla bez synchronizacji i pełnej regulacji
b) salonowy bmw 15w50

Rafał_Sz
13-11-2020, 19:52
Ja bym elektronice BMW nie ufał. Mam auto BMW. ;)

Kojocisko
13-11-2020, 19:59
Jakbym chciał niezawodności, to bym wrócił do Hondy lub Yamahy :-).
O ile się nie mylę, w moim module zapłonu chyba się nie da zamieszać.

Kolekcjoner
13-11-2020, 20:19
Za wczesny zapłon mocno podnosi temperaturę spalania, warto skontrolować.
W elektronicznym, gdzie takie coś masz?

- widoczny wzrost wskzań na wskaźniku temperatury
- migająca kontrolka ciśnienia oleju
- zmian dzwięku pracującego silnika - IMO terkot łancuchów rozrządu
A ile to moto ma nalatane, bo ten ostatni objaw jest bardzo niepokojący?

Kojocisko
13-11-2020, 20:23
29kkm (z czego 16kkm moje), póki co mój mechanik nie jest przerażony ;-)

Kolekcjoner
13-11-2020, 20:37
29kkm (z czego 16kkm moje), póki co mój mechanik nie jest przerażony ;-)
Chyba 229 ;).... jak się coś takiego dzieje ....
Zapytam kolegi ma dwa GS-y i wiem że coś podobnego przerabiał i znaleźli przyczynę. Jak coś to się odezwę :).

Boryszuk
13-11-2020, 22:42
Ale ja rozumiem, że te łańcuchy dzwonią kiedy silnik się przegrzewa a nie podczas normalnej jazdy.

Kojocisko
13-11-2020, 22:54
a) dzięki,
b) zdarzyło się raz, jak się przegrzał w czasie powolnej jazdy, wystygł i już było normalnie

Ligo
13-11-2020, 23:09
Jeśli grzechocze, to albo wyciągnięty, albo napinacz się luzuje. Stawiam jednak na winę oleju.

Rafał_Sz
14-11-2020, 11:50
W elektronicznym, gdzie takie coś masz?



U siebie w aucie. Wypadały mi zapłony lub były za wczesne. Winnym okazał się czujnik położenia wałka rozrządu. Nie reagował w ogóle albo za wcześnie. Silnik BMW M62.

Kolekcjoner
14-11-2020, 19:12
U siebie w aucie. Wypadały mi zapłony lub były za wczesne. Winnym okazał się czujnik położenia wałka rozrządu. Nie reagował w ogóle albo za wcześnie. Silnik BMW M62.
Myślałem że mówisz o BMW GS - wiesz my tutaj rozmawiamy o moto i to konkretnym ;). Dlatego mnie to zaciekawiło ale tak to jest jak się zada zbyt ogólnikowe pytanie :).

bogdi64
15-11-2020, 10:14
45275

zimujecie, czy jeszcze korzystacie ?

Kolekcjoner
15-11-2020, 21:36
zimujecie, czy jeszcze korzystacie ?
Jeździmy cały czas :).

pwaos
15-11-2020, 22:23
zimujecie, czy jeszcze korzystacie ?

Honda pod pokrowcem, ale wczoraj zanim pojechałem z nowym nabytkiem do serwisu nie oparłem się pokusie i dwie godzinki pykło jak nic. :D

bogdi64
18-11-2020, 22:13
Dziś rozpoczęty "sezon garażowy", z motocyklami nie rozstaję się przez cały rok ������. Projekt powstał wcześniej, dopiero teraz czas pozwolił, czyli przywrócenie "do jazdy", jak to moja żonka określa "złomka", czyli robota, która "nie ma sensu".
Pierwszy dzień i lekkie przerażenie, niestety często "naprawy" są wykonywane "aby taniej" i przez " Ździcha z podwórka", wymieniony olej w JEDNEJ ladze, wymienione łożyska w kole, a w główce łożysk już brak, miał dużo niebieskiego przewodu, bo cała instalacja opiera się na tym jednym kolorze.
OK, koniec narzekania, bo żona usłyszy i powie "miałam rację", dziś pierwszy dzień, czyli zaczynam od przodu, na razie walka z gwintami (poprzednik miał dużo siły), czyszczeniem i analizą "co poprzednik miał na myśli", idzie dużo, odrdzewiacza, benzyny ekstrakcyjnej, szmat, papieru ściernego i lakierów w sprayu ...

Kojocisko
18-11-2020, 22:59
Będą wnioskować o bana za takie posty bez choćby zdjęcia ilustracyjnego... Trzeba szlifować warsztat ;-)

krzysztofz24
18-11-2020, 23:49
Jutro zamierzam podjąć challenge motocyklowo-transportowy;-).

Najpierw przydługi wstęp sytuacyjny.
Robię regal pod dwa akwaria (będą piętrowo) z kątowników stalowych. Żeby nie było za szybko i za prosto to będzie skręcany a nie spawany. Właśnie dzwonił ślusarz że już nawiercil te 30 otworów co mu zleciłem.
Ja wytrzymałem fizycznie i psychicznie 20. I powiedziałem sobie dość. Niech to zrobić zawodowiec. Bo ręczna wiertarka i wiercenie w 4mm stali to nie jest fajna i lekka rzecz.

Wątek drugi problemu. Ostatnio mi nie zapalił samochód. Zmieniłem aku, bo 6 letni ma prawo się skończyć.
Pojeździłem tydzień i znowu nie zapalił a kręcił jak wsciekly.
Alternator i aku obadane na wszelkie możliwe sposoby pro miernikiem/testerem, przez zaufanego mechanika od motocykli.
Wszystko gra. Jeszcze w sklepie gdzie kupiłem aku to potwierdziłem drugą diagnoza.
Mechanik motocyklowy i warsztat od auta sugerują że to pompa paliwa.
Bo jak prad ok to z paliwem może być nie halo.
A akurat 2 tygodnie temu zauważyłem buczenie w samochodzie idące z tyłu (hałaśliwa pompa).
Wczoraj w warsztacie mi obadali ta pompę. Na wszelki wypadek podpieli auto pod kompa.
Zero błędów i nieprawidłowości. A auto pali od strzała dziesięć na dziesięć. Kilkanaście razy ta pompa była włączana i wyłączana z poziomu kompa. I chodzi.
No to padło zdanie; Wie Pan pompy się wymienia w samochodach które na lawecie przyjeżdżają bo padla.
A tu chodzi. Buczenie to objaw zużycia ale może pochodzić jeszcze 100km albo i 10 tys.
Więc odpuściłem wymianę pompy i postanowiłem zastosować "jeździć, obserwować":-).
A właśnie dzisiaj jadąc odebrać nawiercone kątowniki...wróciłem się przedtem do warsztatu na lawecie.
Cóż za ironia losu:-).
Nosz kurde nie mogła wczoraj paść w tym warsztacie.
A nie, zapalam samochod. Jadę na stację, tankuje. Zapalam i stawiam na parking. Idę po hot dogi i już nie zapalam.
Suma summarum fura będzie raczej po weekendzie.

I tu wracamy na tory motocyklowe za chwilkę.
Bo mam do odebrania kątowniki stalowe pod wawa i przewóz ich na działkę. Trasa jakieś 10km wioskami.
Koło 20-25kg. 2x105cm, 4x90cm i 7x45cm. Brat w delegacji, jeden kolega do późna pracuje, drugi nie może mnie w fura podrzucić...

Ze niby ni da ich rady motorem przewieźć:-)?
Bo taki mam właśnie jutro zamiar. Ja to ogarnę:-). Kiedyś to się WSK świniaka na targ wozilo;-) (znaczy ja nie).
Już mam obcykane przepisy. Z tyłu może wystawać max 2m poza POJAZD, z boku 23cm poza obrys pojazdu.
Chorągiewki itp.
Nigdzie nie jest wyszczególnione jaki pojazd może przewozić a jaki nie. Jest tylko POJAZD.
No a motocykl to pojazd a nie pralka;-). Zasada prawna mówi, że co nie jest zabronione, jest dozwolone.
Więc full legal.
Będzie mi z tyłu wystawać jakieś 60-70cm.
Muszę uważać żeby plastikowego zadupka nie uszkodzic, tylko oprzeć ciężar na samym siedzeniu pasazera( coś podłoże).
No i kilometr pasów mocujących się przyda.

Powstrzymać mnie może tylko deszcz jutro.
Się gościu zdziwi jak podjadę motorem po odbiór tego zelastwa:-)

P.s
Art.61 punkt 3 KD.
"Ładunek umieszczony na pojeździe powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia lub wywoływaniem nadmiernego hałasu. Nie może on mieć odrażającego wyglądu lub wydzielać odrażającej woni"

Co to jest odrażający wygląd ładunku:-):-):-)?

Kojocisko
19-11-2020, 00:17
Związany polityk PIS bez zasłoniętej twarzy:grin:

krzysztofz24
19-11-2020, 00:52
Nie wchodząc w politykę nawet w żartach (bo z tego nic dobrego nigdy na forum się nie rodzi).

To bardziej pomyślałem o jakiejś niezbyt urodziwej pasażerce.
Ale nazywanie jej "obrzydliwym ładunkiem" już jest zbyt swinsko-mesko-szownistyczne:-).

Wiec wcale tak nie pomyślałem;-).

https://www.google.com/imgres?imgurl=https%3A%2F%2Fi.kym-cdn.com%2Fphotos%2Fimages%2Foriginal%2F000%2F518%2 F416%2F852.jpg&imgrefurl=https%3A%2F%2Fknowyourmeme.com%2Fphotos% 2F518416-dafuq&tbnid=VJFCK8AQJoXxLM&vet=1&docid=ujO6zopJtGM_1M&w=640&h=400&itg=1&hl=pl-PL&source=sh%2Fx%2Fim

bogdi64
19-11-2020, 14:41
mój kolega dostał za to mandat :), jak się nudzą w pracy to i kawały robią, na tylnych drzwiach busa pięknie mu rozwiesili na całą szerokość stanik i majtki ...
a co do ładunków pojechałem po karnisz ponad 2 metry, tylko zapomniałem, że pojechałem motocyklem, dobrze, że to przyzwoity sklep i udostępniali taśmę klejącą w nieograniczonych ilościach, nawet jakąś starą czerwoną reklamówkę znaleźli

krzysztofz24
20-11-2020, 01:10
Phi karnisze;-).
Ja mialem okolo 25kg.
Normalnie jestem z siebie dumny:-D. Najpierw dzialka i z dwoch desek przy uzyciu dwoch gwozdzi kondtrukcja platformy transportowej, zeby na zadupek przypadkiem nei naciskalo tylko na siedzenie.
To wszystko solidnie pasem transportowym do moto, do czego sie dalo. Do ramy, raczek dla pasazera i setow tylnych podnozkow.
Nawet mi sprawnei zaladunek poszedl. Ogolnie tak wszystko sie trzymalo, ze moglbym i jechac nawet 80km/h po rownym czy wiecej. Ale jednak ladunek sie troche bujal gora/dol, troszke nie naciskajac ale odksztalcajac zadupek przy koncu kanapy.
Wolalem wiec nie sprawdzac za bardzo jego elastycznosci i jechalem powolutku wiejskimi drogami na 2 biegu, jak na ladunek wielkogabarytowy przystalo;-).

Juz u celu podrozy.
45422



Choragiew z gustownej apaszki jak ta lala;-). Uprzedzam domysly; to nie byla moja apaszka. Zamocowana na drucie coby przypadkiem tylnych swiatel nie przyslaniala.
45423



Rzut oka na platforme transportowa.
45424



No kurde jestem z siebie dumny i ucieszony. Nawet ladna pogoda byla na moto. Sloneczko i sucho, tylko ciutke pizgalo.
Juz na podworku. Tak wiem ze w sumie juz takie ujecie bylo, ale jestem podekscytowany8-) Aha, moto ofc zero ryski.
45425

Kurde, normalnie jakbym poszedl do WORD-u i pokazal te zdjecia to by mi dali C bez kursu i egzaminu:grin::mrgreen::wink:

bogdi64
21-11-2020, 18:51
chcieliście - to macie
45475

bogdi64
05-12-2020, 21:57
ale cisza, jak by sezon nie trwał :(, u mnie w toku :)

45992

robin102
25-12-2020, 19:45
ale cisza, ...
No właśnie , właśnie WESOŁYCH ŚWIAT i lepszego jeżdżenia w następnym roku wszystkim życzymy.
https://images92.fotosik.pl/456/54695f10eb1457dc.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/54695f10eb1457dc)


... Leci natychmiast na bok, trzeba uważać,.. Niestety ogrom dużych motocykli sprawia wrażenie, że wali się na boki jakby samo :) Wrażenie te spotęgowane gdy się jeździ bokserem który ma nie dość , że silnik ciężki i skrzynię nisko, to jeszcze te dwa gary na bokach stabilizują cały pojazd. Przesiadka na dosłownie każde moto po bokserze to mega zdziwienie i zapieranie się nogą przy manewrach parkingowych aby nie fiknął na bok. Yamaha MT 09 w tym jest jeszcze grzeczna w tym waleniu się bo to lekki motocykl.
.
A cholerka się nie jorgnąłem od razu, że to nowy zanabytek. Gratulacje. Fajna, niech służy i do Chorwacji zawiezie bezpiecznie !!

- - - - kolejny post - - - - - -



Wszystko to zdarzyło się raz z okazji powolnej jazdy po mieście przy okazji straku kobiet w Warszawie.
I jakie rozstrzygnięcie tematu było ? Może był uszkodzony termostat otwierający duży obiego olejowy do chłodnicy oleju. To się niestety zdarza. Drugi temat choć to sprawa w małych wartościach ujęta. Olej za wysokiej lepkości niestety zdarza się , że powoduje wzrost temperatury całej jednostki silnikowej. O ile mamy chłodzenie plaszczem wodnym to tam bilans termiczny kontroluje czujnik obiegu płynu, termostat oraz czujnik włączania wentylatora. W bokserku przy jazdach z małymi prędkościami tak wesoło nie jest. Pewnie jeździsz na 20W50 motocyklowej edycji i może ten 20W to z tych co łapią się w 20W ale lepkość maja dość wysoką.
Silnik porządnie przegrzany wyłączy się, jest tam taki czujnik bezpieczeństwa to tak na przyszłość co by nerwów zaoszczędzić warto wiedzieć. odetnie mu zapłon jak już będzie zdychał i halasował mocno.
.
Terminy przeglądów jak to mądry mechanik powiedział najlepsze są w LUTYM bo jest dostatecznie po sezonie i wystarczająco przed sezonem, aby pogodzić tych co twierdza ze lepiej po z tym to twierdzą, że przed :)
..
daj mu 5W50 na nasz klimat samochodowej edycji, albo 15W50 zamiast 20W50 jeśli ten lejesz do silnika

bogdi64
28-12-2020, 12:54
cisza straszna -CHWALIMY SIĘ, podsumowałem sezon i wyszło 9790 km :) - łącznie zrobione czterema motocyklami, MTX dalej w "robocie" i końca nie widać, silnik rozebrany czeka na simmering z .... Japoni :), więc bawię się z nadwoziem, po złożeniu silnika czeka elektryka :) - poprzednik miał do dyspozycji jeden słuszny niebieski przewód i teraz "wszystko niebiesko" widzę i muszę jakoś dojść do ładu z podwójną instalacją zapłonową, bo to też mógł być problem, choć do tej chwili znalazłem trzy błędy, które faktycznie mogły uniemożliwiać "normalną" jazdę, więc nie zaśmiecając serwera idę dalej do roboty "pieścić się" z błotnikiem, a później z próbą wyjęcia szybkościomierza i go rozebrania, obrotomierz mechaniczny już opanowany (chyba)

Boryszuk
28-12-2020, 13:17
Ja rozkopałem oba sprzęty. W DRZ skończyły mi się tylne klocki a przy okazji wyszło, że i łożyska w tylnym kole łożyskami zwane są już tylko z przyzwyczajenia. W Hondzie pociekła chłodnica (znowu!). Tym razem idzie do łatania a nie zalania uszczelniaczem.
46661

CeloFan
28-12-2020, 14:22
:idea:

Póki co w tym roku mam za sobą 14 tyś km ale tylko na jednym motocyklu. Nie wiem jak można mieć kilka i umieć wybrać którym pojechać :D
Sezon "zacząłem" 1 stycznia w Serbii ale skończę chyba w Polsce. Już i Turcy nie chcą wpuszczać bezproblemowo.
Przez ten rok 1 i pół raza wyjechałem w podróż i miałem jedną poważniejszą awarię. Tyle z przechwałek :)
CF

Boryszuk
28-12-2020, 14:43
Ja mam dwa, oba z zupełnie innym przeznaczeniem. Gdybym mógł, prawdopodobnie miałbym trzy ale bardziej 'wyspecjalizowane:

bogdi64
28-12-2020, 14:58
CeloFan a odpowiem Ci - w tej chwili mi brakuje jeszcze dwóch widząc po przebiegach poszczególnych :)
Co do Twoich wyjazdów to Ci bardzo zazdroszczę, nie tyle co wyjazdów, ale odwagi podjęcia i realizacji takiego wyjazdu, tego mi brakuje, stchórzyłem :(, choć mam cztery marzenia wyjazdowe (i pewnie ze względu na moje tchórzostwo ich nie zrealizuję) czyli
1 - Portugalia
2 - trasa Pani Haliny Korolec
3 - odwiedzić Buriatów
4- Himalaje na Royal
:(

CeloFan
28-12-2020, 15:13
:idea:


"Mój chłopiec, motor i ja". Czytając jej zapiski w książce, przekonałem się jaka jest różnica między wyprawą a podróżą. Nie warto w naszych czasach nadużywać tego pierwszego bo teraz wszystko jest stosunkowo łatwe i bezpieczne :) Za to trudno byłoby pojechać śladami tej pary i to jest warte przemyślenia. Byłby to nie lada wyczyn.
Inne Twoje marzenia są na wyciągnięcie ręki. Myślę, że bardzo uogólniając, wystarczy czas i trochę forsy. Odwagi wcale nie potrzeba. Serio. Najtrudniej jest ruszyć. Jak się ruszy to już jakby się wróciło :D
CF

Kolekcjoner
28-12-2020, 16:43
Ja rozkopałem oba sprzęty. W DRZ skończyły mi się tylne klocki a przy okazji wyszło, że i łożyska w tylnym kole łożyskami zwane są już tylko z przyzwyczajenia. W Hondzie pociekła chłodnica (znowu!). Tym razem idzie do łatania a nie zalania uszczelniaczem.
46661
Jeździć obserwować :lol:....


:idea:


"Mój chłopiec, motor i ja". Czytając jej zapiski w książce, przekonałem się jaka jest różnica między wyprawą a podróżą. Nie warto w naszych czasach nadużywać tego pierwszego bo teraz wszystko jest stosunkowo łatwe i bezpieczne :) Za to trudno byłoby pojechać śladami tej pary i to jest warte przemyślenia. Byłby to nie lada wyczyn.
Inne Twoje marzenia są na wyciągnięcie ręki. Myślę, że bardzo uogólniając, wystarczy czas i trochę forsy. Odwagi wcale nie potrzeba. Serio. Najtrudniej jest ruszyć. Jak się ruszy to już jakby się wróciło :D
CF
Tak ta książka rzeczywiście pokazuje te różnice :).

Ja ten rok to miałem ogólnie pod psem jeśli chodzi o jeżdżenie.

Kojocisko
28-12-2020, 17:59
2020:
- jakieś 8-8,5kkm.
Zrobiłem sobie krótką traskę z namiotem w okolice Jeleniej Góry
Odbyłem kilka fajnych wycieczek tematycznych po okolicy
Wreszcie spotkałem starych kumpli z pl.rec.motocykle

Przeglądam sprzęt na dalsze wycieczki z namiotem (znaczy namioty, jetboile, itp). Przydałby się drugi, bardziej podróżny motocykl, ale wobec kryzysu, który jakoś mnie dotknął i jeszcze kilku lat edukacji córki - póki co nie widzę. Ale może...
Niestety moja żona już nie ma ochoty na długie trasy i małe namioty, a córki nigdy nie miała. Więc muszę znaleźć towarzystwo, co preferuje takie same proporcje żeglarstwa do yachtingu
Póki co Mikołaj mi przyniósł pod choinkę fajną koszulkę UnderArmour na lato pod kurtkę :-)

No i czytam świetne relacje CeloFan'a na FB. Było ostatnio o Meterorach - chciałbym tam wrócić, bo byłem tam jakieś 32 lata temu... Choć ja bym wiecej się powłóczył po monastyrach - to właśnie kwestia yachtingu.
I tyle samo lat temu byłem na środkowym półwyspie Chalkidiki. Takie plany. Albo poskakać promami pomiędzy wyspami? Wyspy były cudowne jak tam pływałem ..17 lat temu.

BTW - mój patent na sprzęt, jak zsiądę z motocykla - https://forum.nikoniarze.pl/threads/305278-Dla-oszcz%C4%99dnych-militaryst%C3%B3w-%29

Kojocisko
28-12-2020, 18:46
...
2 - trasa Pani Haliny Korolec
........

https://www.motocaina.pl/artykul/motocyklem-dalej-sie-nie-da-wywiad-z-joanna-sobkowska-8205.html

robin102
28-12-2020, 19:08
2020: Więc muszę znaleźć towarzystwo, co preferuje takie same proporcje żeglarstwa do yachtingu
Wcale nie musisz szukać, raptem 188 km od Warszawy, więc jakby na wyciągnięcie ręki :) .... i też w kryzysie i też bez szans na większe zmiany :D .... a i w trasie można jakieś części podmienić jakby co :)
..... cały czas napalony jestem na Chorwację, może Włochy, okolice Caorle, Wenecja, z Warszawy to już blisko, a mogę wygodnie u synka w stolicy się kimnąć, więc też już bliżej o dzień jazdy :) ... tylko motocykl muszę mieć gdzie na noc zostawić.

bogdi64
28-12-2020, 22:12
na wyjazd dłuższy również z namiotem mam NC700, teraz od "Mikołaja" dostała dodatkowy bagażnik na namiot (stelaż do kufra się nie mieści). byłem zaskoczony, że w tym sezonie mając dość krótko CBF 250 zrobiłem nim więcej kilometrów niż Shadow, czyli brakuje mi teraz miejskiego motocykla :), tylko za bardzo nie ma co kupić :(, w zasięgu finansów był by Bajaj Dominar 400, niestety dla mnie po dokładnych przemyśleniach ma trzy wady, - masa - wygląd - dostęp części, najbliżej mi do KTM 390 Adventure z moimi wymaganiami, niestety ten ma też wadę, choć w tym przypadku tylko jedną - cena :), choć dołożył bym jeszcze jedną - wysokość fotelika

Kojocisko
28-12-2020, 22:23
Jednym z kryteriów wyboru namiotu jest długość pakunku do 45cm, preferowane 40cm.
Do tego stelaż aluminiowy w zewnętrznych kieszeniach tropiku (tropik rozbijany razem z sypialnią).

Boryszuk
29-12-2020, 00:33
Niestety moja żona już nie ma ochoty na długie trasy i małe namioty,

Ja się ze swoją (na szczęście nie żoną) niedawno rozstałem. 2021 motocyklowo zapowiada się fantastycznie choć czas będę musiał podzielić między motocykl(e) a ponownie odkrytą pasję jaką jest nurkowanie. ;-)

Kojocisko
29-12-2020, 00:53
Napiszę, że jest to jedna z nielicznych wad mojej żony (razem jesteśmy jakieś 36 lat).

Kojocisko w warunkach polowych

bogdi64
29-12-2020, 09:10
Jednym z kryteriów wyboru namiotu jest długość pakunku do 45cm, preferowane 40cm.
Do tego stelaż aluminiowy w zewnętrznych kieszeniach tropiku (tropik rozbijany razem z sypialnią).

ja miałem inne preferencje, czyli tropik z szybami pod którym usiądę na krzesełku :) i mogę czytać książkę popijając kawę z "expresu"
ps: mamy żony o podobnych poglądach ;)

pwaos
29-12-2020, 11:23
Takie rzeczy tu piszecie, a ja chodzę od okna do okna jak kotka w marcu. :-( 9,7 tys. km w tym roku, w tym 200 km na Tracerze, w którym zdążyłem się już zakochać. Za całokształt. :D Wczoraj założyłem akumulatory, przetoczyłem dziewczyny trochę po garażu i rozgrzałem silniki. Miałem okazję porównać sobie na spokojnie obydwa egzemplarze: NC zwarte, bardzo nisko środek ciężkości i takie poręczne, natomiast czuć, że jest ciężka. To był bardzo dobry wybór na pierwszy motór. Tracer o wiele większy i wygodniejszy do dłuższej jazdy, wysoko środek ciężkości i taki zwinny jak wąż. Różnice rozmiarów widać już po samych pokrowcach. Co ciekawe, ze względu na skrzynię DCT Honda daje większy opór przy przetaczaniu. Na razie żadnego ruchu na OLX czy otomoto, coś czuję że do wiosny kupiec się nie znajdzie. Gdyby nie mały garaż, zostawiłbym sobie Hondę na turlanie się po mieście.

Kojocisko
29-12-2020, 12:01
Takie "przepalanie silnika" w zimie nie jest zachowaniem polecanym przez mechaników jak by co.
Ja tylko doładowuję akumulator i głaszczę po baku.

bogdi64
29-12-2020, 12:12
Na razie żadnego ruchu na OLX czy otomoto nie martw się, gdy wystawiłem na Shadow to miałem jeden telefon i ofertę za 50%, bo klient nie potrzebował sprawnego :), a u syna nawet klient był :) ...... tylko źle cenę w ogłoszeniu przeczytał

bogdi64
29-12-2020, 15:44
i całkiem przypadkowo DZIŚ rozpoczęty "nowy sezon", przyszło info iż MOGĘ odebrać długo oczekiwany simmering, który przyszedł z Japonii :), a przy okazji mój złomek otrzymał nową "pipkę" nabytą przy okazji drogą zakupu oczywićsie w sklepie oddalonym od pierwszego o odpowiednią ilość kilometrów - więc SEZON UWAŻAM ZA OTWARTY !!!

krzysztofz24
29-12-2020, 16:08
Moj sezon hmm...no ogólnie przejechałem mniej niż bym chciał.
Jakieś 4 tys z hakiem. To jakiś mój dolny rekord. Zwykle jest to 6-8tys.
Głównie przez kręgosłup już nie ten.
Nic to, przyszły sezon będzie miał lepszy przebieg.
Chęci takie same jak za młodu:-).

- - - - kolejny post - - - - - -


Takie "przepalanie silnika" w zimie nie jest zachowaniem polecanym przez mechaników jak by co.
Ja tylko doładowuję akumulator i głaszczę po baku.

Racja. Co innego jakby takie przepalenie z krótką przejażdżka połączyć a potem jeszcze dobrze rozgrzać po jeździe. Co ja tak uskuteczniam, jak już mi Moto znacząco brakuje w środku zimy. Także jedna przejażdżkę przeważnie koło stycznia robie. Ubrany jak ludzik Michellina:-).
Marzec to już taki "niski sezon" a kwiecień już pełną parą.

To w sumie jeszcze 2 miechy i można zaczynać jeździć w miarę regularnie:-).

Kojocisko no i rozwiązałes ten problem z kontrolka oleju i chyba o przegrzewaniu jeszcze pisałeś...

Kojocisko
29-12-2020, 16:21
Mój mechanik twierdzi, że w tych warunkach (20 minut jazdy 10-20kmh) jego prawo było się zagrzać.
A dźwięk był wywołany zmianą właściwości oleju i inną pracą rozrządu.
Silnik jest za młody na kłopoty z pompami. A póki jeżdżę normalnie, żadnych kłopotów nie ma.

pwaos
29-12-2020, 18:35
Na razie żadnego ruchu na OLX czy otomoto nie martw się, gdy wystawiłem na Shadow to miałem jeden telefon i ofertę za 50%, bo klient nie potrzebował sprawnego :), a u syna nawet klient był :) ...... tylko źle cenę w ogłoszeniu przeczytał


Pisał jeden, że w zamian samochód mi da. Oni są żałośni.

- - - - kolejny post - - - - - -


Takie "przepalanie silnika" w zimie nie jest zachowaniem polecanym przez mechaników jak by co.
Ja tylko doładowuję akumulator i głaszczę po baku.


Tutaj jak z olejami są szkoły otwockie o falenickie. Raz na dwa miesiące rozgrzewam do pełnej temperatury i nic nie powinno się stać. Za to miło posłuchać (i chyba o to w tym wszystkim bardziej chodzi).

robin102
30-12-2020, 12:00
Mój mechanik twierdzi, że w tych warunkach (20 minut jazdy 10-20kmh) jego prawo było się zagrzać.
A dźwięk był wywołany zmianą właściwości oleju i inną pracą rozrządu.
Silnik jest za młody na kłopoty z pompami. A póki jeżdżę normalnie, żadnych kłopotów nie ma.
Co by trochę sobie stresu ująć to można wymienić chłodnicę oleju od następnej edycji tego modelu czyli od 2011 roku mają powiększoną chłodnice oleju. Jest to sprawa do ogarnięcia samemu w garażu, a chłodnica używana od mod K27 groszowa sprawa. Lokalni u mnie podmieniali na większą. Warto też odejść od oleju dedykowanego do motocykli z suchym sprzęgłem z tymi ich dodatkami niby poprawiającymi cierność tarcz sprzęgła mokrego ;) podchodzącymi pod normę MA2, Bmw nie wymaga aby oliwa była z MA2, wiec spokojnie samochodowa edycja. Tak można wywnioskować z instrukcji obsługi motocykla.
Takie uroki olejakowego silnika, że albo jedziemy, albo gasimy i czekamy.
Swoją drogą zadziwia mnie ilość tych bokserów w Hiszpanii gdzie upalne dni to jest ze 300 w roku, a korki na ulicach niesamowite i jak jedzie gdzieś duży motocykl to albo BMW albo Ducati, czasem Triumph, a kraj taki biedny ;)

Kojocisko
30-12-2020, 12:43
Mój mechanik leje Shella - tego samego, którego BMW wlewa do butelek ze swoim logo. A ja dolewam z butelki z logo :-).
Ciekawe z tą chłodnicą.
BTW - jak w sierpniu wracałem z wycieczki do Pilichowic, to na autostradzie termometr pokazywał chwilami 36 stopni, a temperatura silnika przy ok. 100-120 km/h cały czas była na poziomie optymalnym.

robin102
30-12-2020, 14:52
Ciekawe z tą chłodnicą.
BTW - jak w sierpniu wracałem z wycieczki do Pilichowic, to na autostradzie termometr pokazywał chwilami 36 stopni..
Miałem 38-39 st C jak po Augustowie i okolicach jak jeździłem. Każde zatrzymanie się gdzieś na 30-50 sekund powodowało wzrost temperatury sinika o jedną kreskę, ale ruszenie i jazda od razu spadała do nominalnej. W miejskich korkach było gorzej, w zasadzie cały czas w mieście o jedną kreskę wyżej.
Na szczęście te boksery są niemiłosiernie trwałymi silnikami i w zasadzie nie do zajechania, chyba, że głupotą ludzką. Inaczej to w krajach śródziemnomorskich używane rozdawali by za darmo, a tak jak tam to nigdzie ich tyle nie widuje się :)
.


Ciekawe z tą chłodnicą.
.
Ciekawe, ciekawe, bo firma robiąc lifting tego modelu podkreślała tą większą chłodnice, choć z drugiej strony to tych z mniejszą jeździ znacznie więcej i jeżdżą cale i zdrowe :) ... ale u mnie lokalsi coś tam podmieniali
.

Mój mechanik leje Shella - tego samego, którego BMW wlewa do butelek ze swoim logo. A ja dolewam z butelki z logo :smile:.
.
Olej choć nieprzyzwoicie tani to jawi się zacny, a też DUCATI leje go do swoich silników i nie kryje tego przed klientami umieszczając przy korku nalepkę SHELL ADVENCE ULTRA 15W50, czy 10W40. Podoba mi się taka uczciwa polityka w stosunku do klienta.
..
na nadchodzący sezon u mnie tez wleci do silnika SHELL ADVENCE ULTRA , ta raczej z racji cięcia kosztów na hobby :) co 108 zł za 4 litry to nie 248 jak w tamtym sezonie :D człowiek szalał, oj szalał, jakby oleju w głowie zabrakło, albo stary był :D

Kolekcjoner
31-12-2020, 00:29
Swoją drogą zadziwia mnie ilość tych bokserów w Hiszpanii gdzie upalne dni to jest ze 300 w roku, a korki na ulicach niesamowite i jak jedzie gdzieś duży motocykl to albo BMW albo Ducati, czasem Triumph, a kraj taki biedny ;)
No... bardzo biedny... wedle statystyk - "jakość życia" 16 na świecie ;)...

robin102
31-12-2020, 11:50
No... bardzo biedny... wedle statystyk - "jakość życia" 16 na świecie ;)...
fiu fiu to zaskoczyłeś, że tak wysoko. Bywam tam chętnie i dość często ale nigdy bym ich nie posądzał o taką pozycję. Fakt przez lata byli wielkimi beneficjentami funduszy unijnych, a Niemcy chcieli mieć tam piękne autostrady dla siebie na starość i tak się stało. Jest po czym jeździć i to z jakimi widokami.
Fajny kraj na emeryturę. Wiele rzeczy, tematów tańsze niż u nas albo porównywalne. Codzienne zakupy w Polsce robię tak za cyrka 70-100 zł, a tam za 20-25 Euro to samo, a może i więcej w koszyku w porządnym sklepie.
Córka tam pracuje w kancelarii adwokackiej obsługującej transakcje nieruchomości. Cały czas opowiada jaieś ciekawostki zakupowe rodaków. Niesamowicie dużo Polacy kupują tam nieruchomości i w sumie nie ma się co dziwić. Ogromne mieszkanie 70-90 m2 w pięknej lokalizacji, nad morzem wygodnej do życia za około 80 tys Euro można kupić. Chyba taniej niż w Warszawie :D na pewno taniej niż w Sopocie ..... jest plan aby spierd.... tam na emeryturę i jeździć i jeździć :)
taka ciekawostka dla niedowiarków, odległość 500 metrów od morza :)
https://www.idealista.com/inmueble/40550985/

bogdi64
31-12-2020, 11:57
trzech moich znajomy już zadomowiło się w Alicante, dwa domy i mieszkanie

Kojocisko
31-12-2020, 13:16
Mój znajomy Belg przeniósł się tam na emeryturę (koło Walencji), jednak zmiany klimatu i panujące temperatury chyba powoli eliminują Hiszpanię z planów na emeryturę

robin102
31-12-2020, 14:28
trzech moich znajomy już zadomowiło się w Alicante, dwa domy i mieszkanie
Alicante trochę drogie miejsce, ale Walencja bije wszystko :) Raj na ziemi do mieszkania i do codziennego życia. Po swoich kilku tygodniach pobytu tam wiem dlaczego ludzie tam wyjeżdżają. Miasto super skomunikowane. 8-9 linii metra, ronda z ośmioma pasami ruchu tu można zwariować :)
Chyba w tamtym roku czytałem, że Walencja wygrała plebiscyt na najprzyjaźniejsze miasto europejskie do życia. Mój stereotyp o Hiszpanach i Hiszpanii totalnie upadł jak zacząłem tam bywać. Jestem na etapie poznawania burzliwej historii i kultury. Przepiękny kraj i przepiękni ludzie i te światło cały dzień. Dziś o 18:30 dopiero robi się ciemno.
1000 Euro to kwota zupełnie wystarczająca do życia dla dwóch osób jeśli ma się gdzie mieszkać. Najlepszy numer to czynsze mieszkaniowe do spółdzielni, czy do wspólnot. Tam 60 Euro kwartalnie, a moi rodzice w bloku w Polsce płacą 600 zł miesięcznie :D
.
Kiedyś nie wierzyłem, że można ot tak zamknąć za sobą tu wszystko i wyjechać, kupić tam mieszkanko i tam żyć, wydłużyć sobie życie i nie czekać na polski rytm pół roku. 8 miesięcy czekania, apotem 4 miesiące niby lata. Tak jest u mnie na wschodzie. Wrocław, Jelenia Góra zapewne inaczej.
Podoba mi się jeszcze w Hiszpanii, że ten kraj uwolnił się spod panowania kościoła, choć co trzecia ulica ma nazwę jakiegoś świętego, a świątyni czynnej trzeba szukać oj szukać długo.
.
Jedyny minus to język, Oni prawie nie mówią po angielsku :D trzeba się uczyć hiszpańskiego co to właśnie praktykuje powolutku :) .... ale dzięki temu są tanie auta i motocykle do wyrwania, bo polscy handlarze tam nie docierają :D

- - - - kolejny post - - - - - -


... jednak zmiany klimatu i panujące temperatury chyba powoli eliminują Hiszpanię z planów na emeryturę
Czemu ? Tam zawsze będzie cieplej, przyjaźniej chociaż fakt Nadarzyn bliżej równika niż Białystok :)

Kojocisko
31-12-2020, 16:08
46817

Kolega przez cały rok raportuje temparatury i widać, jak sytuacja wariuje.

robin102
31-12-2020, 19:45
Kolega przez cały rok raportuje temparatury i widać, jak sytuacja wariuje.

..
No u mnie na grudniowym pobycie bywało jak na zdjęciu, a częściej tylko 22-24 st C idealnie do jazdy motorem.
Takich temperatur i wielu kilometrów nadchodzącym sezonie Wam życzę.

https://images91.fotosik.pl/457/5bb7d780c44e810e.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/5bb7d780c44e810e)

krzysztofz24
01-01-2021, 00:05
Z Motocyklowym Pozdrowieniem, Szczęśliwego Nowego Roku dla Wszystkich Życzę:-).

Kojocisko
01-01-2021, 16:01
Udanych zdjęć z miejsc, w które dojedziemy jedynym godnym uwagi środkiem lokomocji :-)

Kolekcjoner
01-01-2021, 21:23
Kiedyś nie wierzyłem, że można ot tak zamknąć za sobą tu wszystko i wyjechać, kupić tam mieszkanko i tam żyć, wydłużyć sobie życie i nie czekać na polski rytm pół roku. 8 miesięcy czekania, apotem 4 miesiące niby lata. Tak jest u mnie na wschodzie. Wrocław, Jelenia Góra zapewne inaczej.
No..... ja właśnie czekam na normalną zimę ;)....

bogdi64
01-01-2021, 23:41
jak JA nie cierpię zimy i do tego garaż nie ogrzewany, a kartony czekają :(

46922

krzysztofz24
02-01-2021, 03:05
A co za problem w jakiś piecyk zainwestować do garażu. Taka koze mała z kominem z elastycznej metalowej rury. Ten "komin" można wyprowadzić prosto i w niemal dowolny sposób.
Przeca taki piec to już od kilkuset złoty można mieć z budowlanego.
To od razu by się w garażu zrobiło ciepło i przytulnie a i kiełbaskę do browara można by na ogniu zrobic;-).

Ale bys wtedy naprawiał cała zime że hej:-).

robin102
03-01-2021, 15:14
.... Raz na dwa miesiące rozgrzewam do pełnej temperatury i nic nie powinno się stać. Za to miło posłuchać (i chyba o to w tym wszystkim bardziej chodzi).
Z pełną świadomością grzechu i złego wpływu tradycyjnie jak co roku 1 stycznia odpalam i rozgrzewam do czerwoności :D Tyle mojego i tyle radości, że nie sposób sobie odmówić.
Dziwne, ale motocykl jakiś cięższy się wydaje niż w sezonie jak się jeździ, w garażu jakiś czołg przewagowany :D .... też macie takie odczucie przy manewrowaniu dawno nie jeżdżonym. Ostatnie jeżdżenie 30 września było :( ... 3 misiące bez moto, ale jeszcze tylko 3 :)
.... ze 3-4 razy w zimę ładuje akumulator w tym z raz, albo dwa trybem RECOND

Boryszuk
03-01-2021, 15:50
(...)też macie takie odczucie przy manewrowaniu dawno nie jeżdżonym.(...)

Ja tak mam kiedy po cotygodniowym upalaniu DRZ wsiadam na CBF.

Kojocisko
03-01-2021, 17:14
To jest dobry czas na zakupy. Dzisiaj zrobiłem przegląd ebay - piękne przeceny, sporo kurtek mojego rozmiaru (60), dostawy z Niemiec, UK i Włoch. I tylko nie ma jak w Polsce przymierzyć.
BTW - na olx są nowe, znakomite kurtki BMW TourShell po...850zł (w sklepie >2kpln). Może ktoś szuka takiej kurtki? Jakościowo - ekstraklasa.

robin102
03-01-2021, 19:04
...znakomite kurtki BMW TourShell po...850zł (w sklepie >2kpln). Może ktoś szuka takiej kurtki? Jakościowo - ekstraklasa.
Urodziwość charakterystyczna dla BMW, czyli dyskusyjna :D a co ona ma tam takiego dobrego w środku ? Choć w sumie to guuuupio by było na Hondzie jeździć w kurtce BMW :D
.
tak na marginesie moim zdaniem według mnie kurtka lepiej jak jasna, widoczna bardziej

Kojocisko
03-01-2021, 20:08
Bardzo porządne wykonanie i krój, zintegrowana membrana, komplet (z plecami) protektorów, fajna wentylacja. A logo BMW mało nachalne.
Ja używam kurtki StreetGuard i jestem pod wrażeniem klasy wykonania. A co do stylu - IMO jest idealnie prosta, to jedna z najładniejszych kurtek jak dla mnie.

robin102
03-01-2021, 21:30
Kurteczkę fajną mam, sprawdziła się na wiosennej jeździe kilkaset km w deszczu momentami. Nad spodniami myślę na chłodniejsze dni bo zmarzłem w nabiał jak cholera. To drobiazgi do ogarnięcia. Priorytetowo, zakupowo to plan i by się chciało na Tigera 800 XC swój motur podmienić, albo na Hondę VFR 800X Crossruner, bo już po samych asfaltach się po prostu nie chce.

bogdi64
03-01-2021, 23:16
o nie !!! - nic z tego !!!, na pewno się nie dam namówić !!!, kurtek mam 7 i tyle MUSI mi wystarczyć, twardy jestem i namówić się nie dam !!!

Kojocisko
03-01-2021, 23:19
7 brzmi racjonalnie, da się przebiedować. Ale co mam ja powiedzieć, jak mam 3???? Ciągle nie mam w co się ubrać..

krzysztofz24
04-01-2021, 02:00
A ja mam ta sama ramoneske od 15 lat i nie czuje potrzeby zmiany czy zakupu innej kurtki:-). zreszta tylko skora jka dla mnie. Powtarzam, dla mnie.

Choc w sumie gdzieniegdzie juz szew sie troszke rozlazi czy mala dziurka...trzeba bedzie kupic taka sama na nastepne 15lat.

Tylko najwazniejsze pytanie. Czy kupic ten sam rozmiar ktory kupowalem 15 lat temu i kurtka przyjela plynnie 10kg masy wlascieciela wiecej ,dopasowala sie jak porzadna skora. Czy moze wiekszy, hmm;-).

Kojocisko
04-01-2021, 11:16
Moja skóra Dainese rozmiar 56 ma już 22 lata i jakoś wchodzę (+15/20kg?). W obecnie produkowane Dainese 58 nie jestem w stanie się wcisnąć. Ja bym zaktualizował rozmiar.

Boryszuk
04-01-2021, 15:08
Gorzej jak się przez 8 lat skóry rozciągnie a potem schudnie 35kg!47012

robin102
04-01-2021, 15:36
o nie !!! - nic z tego !!!, na pewno się nie dam namówić !!!, kurtek mam 7 i tyle MUSI mi wystarczyć, twardy jestem i namówić się nie dam !!!
Przy takiej ilości motocykli to aż guuupio mieć tylko siedem kurtek :D ... ;)

- - - - kolejny post - - - - - -

[QUOTE=Boryszuk;4156971]Gorzej jak się przez 8 lat skóry rozciągnie a potem schudnie 35kg!/QUOTE]
Uuuuu pogratulować, piękny wynik, a moze to wytrzęsło te kilogramy na DRZecie, anie żadne diety :D

!AGresT
04-01-2021, 17:25
Fotomontaż. Można poznać po krzywym lustrze.

Boryszuk
04-01-2021, 20:27
Myślałem, że po krzywych nogach.

bogdi64
04-01-2021, 21:15
przy "nowych" skórach uważaj, wystarczy je położyć na wadzę (bez użytkownika) i niestety mierzyć, mam wrażenie, że rozmiarówka się mocno zmieniła

robin102
04-01-2021, 22:04
przy "nowych" skórach uważaj, wystarczy je położyć na wadzę (bez użytkownika) i niestety mierzyć, mam wrażenie, że rozmiarówka się mocno zmieniła
Fajną skórzaną kurtkę, słuszną na wiek i słuszną do obecnego motocykla to chętnie też bym kupił, ale tak co i na Triumphie można by pojechać w niej, nie ma to jak skóra na motocyklu.

Kojocisko
04-01-2021, 22:06
Nowy rok, nowe plany.
Pomysł - saskie wsie warowne w Siedmigrodzie /na południe od Kluz-Napoka - 1kkm do Warszawy/. Z namiotami, niskobudżetowo, jazda, zwiedzanie i fotografowanie.
Minimum tydzień, bo trzeba liczyć dwa dni jazdy (z jakimiś atrakcjami ofkoz) w każdą stronę i minimum 3-4 dni na miejscu.
Jazda mało adventure, bo R1200R motocyklem adventure nie jest.
Warunki startu - rozsądna pogoda i otwarte kempingi na miejscu.
Nie miałby ktoś ochoty na taki wyskok? Jak dobrze pójdzie, to już po szczepieniu :-).

robin102
04-01-2021, 22:12
Nie miałby ktoś ochoty na taki wyskok? Jak dobrze pójdzie, to już po szczepieniu :-). No wiadomo, tylko jak się nie jest celebrytą to może i do końca roku zejść czekanie.
Wrzuć proszę jakąś mapkę gdzie to i co to i jak tam dojechać :) .... jest opcja tylko po asfalcie dla niechętnego w szuter ?
U mnie terminowo to tylko tydzień przełom czerwiec/lipiec albo sama końcówka maja.

Kojocisko
04-01-2021, 23:16
Asfalt, może na miejscu coś polnego. AT jeszcze nie kupiłem.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bcio%C5%82y_warowne_w_Siedmiogrodzie
47023

robin102
04-01-2021, 23:42
Matko z córkom Rumunia :) tak myślałem, że coś podejrzanego szykujesz :)

Kolekcjoner
05-01-2021, 01:39
przy "nowych" skórach uważaj, wystarczy je położyć na wadzę (bez użytkownika) i niestety mierzyć, mam wrażenie, że rozmiarówka się mocno zmieniła
Nie bardzo rozumiem, w jakim sensie się zmieniła?

robin102
05-01-2021, 13:00
[QUOTE=Kojocisko;4157054]Asfalt, może na miejscu coś polnego. AT jeszcze nie kupiłem.
/QUOTE]
Lokalsi podlascy którzy po Rumunii jeździli twierdzą, że nie takimi motorkami co mamy na te tereny. Asfalty to też tam 2 i 3 kategorii odśnieżania :) . wiec ten teges najwłaściwiej to by było tam jechać najmniej na Hondzie TransAlp, chociaż znam takiego co tam był na Yamaszcze R1 a drugi na Hayabusie :)

bogdi64
05-01-2021, 21:43
zaczęli robić z cienkiej skóry, położysz na wagę starą i nową zobaczysz różnicę :(

Kojocisko
05-01-2021, 22:05
Niezupełnie tak. Gówniane kurtki są ciężkie - byle jaka skóra, która broni się tylko grubością. Słynne kiedyś kombinezony naszych czołgistów używane jako ubrania motocyklowe. Kombinezon ze skóry kangura nie musi ważyć 10kg, żeby być skutecznym. Są tez różne kurtki - te o grubości ok. 1,2mm, z dobrej skóry (właściwie wyprawione), dobrze uszyte (szwy, nici), z właściwymi protektorami są znakomite w swojej roli. Dla tego też nie wierzę w żadne ramoneski.
BTW - widziałem dzisiaj kurtkę Dainese w nowej technologii - kurtka zrobiona z rodzaju pancernego sofshella, który w kluczowych z punktu widzenia przetarć miejscach ma naszytą grubą skórę (jak z dobrej kurtki). Fantastyczny patent - genialnie wygodny, idealne przyleganie wszystkich protektorów. Jestem pod wrażeniem. Krzysiek Ozimkiewicz (Motosaphiens) niedawno pokazywał tą kurtkę na YT.

zdyboo
05-01-2021, 22:35
Lokalsi podlascy którzy po Rumunii jeździli twierdzą, że nie takimi motorkami co mamy na te tereny. Asfalty to też tam 2 i 3 kategorii odśnieżania :) . wiec ten teges najwłaściwiej to by było tam jechać najmniej na Hondzie TransAlp, chociaż znam takiego co tam był na Yamaszcze R1 a drugi na Hayabusie :)

Jako brat starszy w jednośladowej wierze zaprawdę powiadam Wam, że rumuńskie asfalty jeńców nie biorą. :mrgreen:
Byłem w sierpniu 2018 roku rowerowo w Rumunii. Co prawda z biurem, zatem nie jakaś tam hardkorowa wyprawa co by w dwa tygodnie wydać nie więcej niż pincet zeta, ale byłem. Właśnie przed Karpatami, w Kluż-Napoka, Biertanie, Sighisoarze i tamtej okolicy. W warownych kościołach i w zamkach. Do części małych miejscowości dojazd tylko szutrówkmi i to też dziurawymi, ale może warto. Jak to określił jeden z ludków na wyjeździe takie Podlasie 40 lat temu. Nie jest niczym dziwnym spotkać na normalnej drodze zaprzęg konny. Trzeba też uważać na dzikie psy lub psy pilnujące stad owiec. Jednego gościa dziabły takie psy w kostkę, a rumuński SOR twierdzi, że zastrzyków na wściekliznę nie zna. Dostał tylko przeciwtężcowy. Na szczęście to był ostatni dzień wyjazdu i gościu się z Rumunii umówił już na zastrzyki w Polsce.
Z zamków odradzam tylko zamek Bran, bo w sezonie od wejścia do wyjścia przemieszczasz się w jednej wielkiej kolejce. Reszta spoko, jedne fajniejsze inne mniej. Nie bardzo jednak pamiętam co było takiego super. Ogólnie Rumunia mi niczego nie urwała. Może oprócz zamku Peles. Może w górach byłoby inaczej, ale dojechaliśmy do podnóża Gór Fogarskich. Taka formuła wyjazdu dla każdego.
Łatwo jest z przeliczaniem cen bo leje:złotówki to praktycznie 1:1. Tylko trzeba uważać bo kantują na kasie ostro. Już w kantorze na granicy próbowali oszukać. Jak się zorientujesz, nie robią afery i grzecznie oddają, ale trzeba być czujnym. Zwłaszcza jak w miejscowości turystycznej w kilka osób idziesz do knajpy i zamawiasz kilka dań. Z czego nie wszystkie dostajesz, ale wszystkie masz na rachunku.

Z południowych rejonów dzielnicy polecam Bośnię. Krajobrazy urywają dupę i najbliższe okolice. Przemili i bardzo pomocni ludzie. Tanio, że wydajesz w ogóle nie licząc kasy. Trzeba mieć tylko pojazd i umiejętności na szutry i to takie nawet ambitniejsze. Nie wiem może na motocyklu inaczej, ale były odcinki w dół, że bardzo żałowałem, że nie mam MTB. Potrafi być tak, że z jednej strony przełęczy asfalt i to taki 10/10, a na samym szczycie jak nożem ucięty zaczyna się szuter. Miejscami tylko trzeba na miny uważać. Czasem nawet takie miejsca są oznaczone.

Kojocisko
05-01-2021, 23:03
No cóż, AT dzisiaj macałem, Ale tak lało, że z jazdy próbnej nici. I mrozy idą. Do dupy...
zaraz, zaraz.... ja forsy nie mam....

Kolekcjoner
05-01-2021, 23:10
zaczęli robić z cienkiej skóry, położysz na wagę starą i nową zobaczysz różnicę :(
Nie zauważyłem niczego takiego. Mam doświadczenie ze skórami Dainese, Spidi i Ixona. Ta ostatnia odstaje wyraźnie jakością szwów i przeszyć. Spidi jest tak pancerne że nie wyobrażam sobie żeby jeszcze mogło być grubsze - zresztą po kiego - zaliczyłem szlifa w niej i nawet śladów ciężko się doszukać. Dainese to samo.



Niezupełnie tak. Gówniane kurtki są ciężkie - byle jaka skóra, która broni się tylko grubością. Słynne kiedyś kombinezony naszych czołgistów używane jako ubrania motocyklowe. Kombinezon ze skóry kangura nie musi ważyć 10kg, żeby być skutecznym. Są tez różne kurtki - te o grubości ok. 1,2mm, z dobrej skóry (właściwie wyprawione), dobrze uszyte (szwy, nici), z właściwymi protektorami są znakomite w swojej roli. Dla tego też nie wierzę w żadne ramoneski.
BTW - widziałem dzisiaj kurtkę Dainese w nowej technologii - kurtka zrobiona z rodzaju pancernego sofshella, który w kluczowych z punktu widzenia przetarć miejscach ma naszytą grubą skórę (jak z dobrej kurtki). Fantastyczny patent - genialnie wygodny, idealne przyleganie wszystkich protektorów. Jestem pod wrażeniem. Krzysiek Ozimkiewicz (Motosaphiens) niedawno pokazywał tą kurtkę na YT.
Dokładnie tak.

robin102
06-01-2021, 00:50
No cóż, AT dzisiaj macałem, Ale...
Ale duże to to prawda ? Jak stawiam swego przy kumpla Africe Twin to mój duży motocykl wygląda na malutki jak kolo wkoło stoją, ale siedzi się na AT genialnie.


zaraz, zaraz.... ja forsy nie mam....
Ale to nie ma wstydu, to normalne, szukam najtańszego oleju na nowy sezon :D

Jako brat starszy w jednośladowej wierze zaprawdę powiadam Wam, że rumuńskie asfalty jeńców nie biorą. :mrgreen:
oglądałem trochę filmików od lokalnych znajomych, no można zawieszenie tam zostawić, ale fakt jakieś lux asfalty na obrazach też się przewijały. Znawcy podróżnicy co to zjeździli kraj Drakuli gadajom, że jednak dooope urywa tylko trzeba wiedzieć gdzie pojechać :( ... Zamki kościoły to u mnie ostatni temat jaki bym chciał zobaczyć. Już wole północ Chorwacji oblecieć na najtańszym oleju :D

bogdi64
06-01-2021, 20:50
nieszczęścia chodzą większą grupą, urlop przymusowy (jedyny) od 1 do 21 maja i jak tu jechać z namiotem w Polskę, w "złomku" jednak muszę rozpołowić silnik aby wymienić jeden zimmering :( i przez to kasa dodatkowo wydana na klucz elektryczny z udarem, szkoda mi dłoni do takiej ilości śrubek
przyszła paczka z lampą, owiewką, stacyjką wspornikiem i brak jeszcze jednego wspornika i blaszki :(, poszukiwania trwają, licznik za rozsądne pieniądze i kompletny niedostępny, dobrze, że choć drzwi w barku się nie zablokowały

robin102
06-01-2021, 22:04
14-21 maj to piękny termin na ciepły przedsezonowy trip do północnej Chorwacji na półwysep Istria. Jest gdzie pojeździć i oo zobaczyć w parę dni............ Bogdan jak byś się odważył to daj cynk, ja chętny w tym terminie.

CeloFan
06-01-2021, 22:09
:idea:


Nie bardzo jednak pamiętam co było takiego super. Ogólnie Rumunia mi niczego nie urwała. Może oprócz zamku Peles.

Nie wierzę co czytam. Rumunia to najciekawsza kraina, jaką można sobie wyobrazić, całkiem niedaleko Polski. Jest tam wszystko co kręci motocyklistę. Nasze różne zdania na ten temat oznaczają jedno. Co człowiek, to inne postrzeganie świata :D Ja mógłbym jeździć tam co weekend na miesiąc gdyby było to możliwe :)
Raz wpuściłem tu już swoją wersję Rumunii ale powtórzę się. W tamtą stronę: 11:34 do 39:54 i powrót: 1:16:10 do 1:30:20


https://www.youtube.com/watch?v=N8_Z69pv_Hw

Kojocisko
06-01-2021, 22:30
W obecnym klimacie 1-20 maja z namiotem nie powinno być żadnym problemem, nawet w Polsce, 17 lat temu byłem na 1 maja z namiotem w Chorwacji i było super. W najgorszym razie okaże się, że masz niewłaściwy śpiwór lub matę samopompującą. Póki co ja chcę pogody na jazdę testową AT...
Co do Rumunii - każdego co innego kręci, ja jestem nakręcony na te wsie warowne od dobrych 16lat. A po drodze też będzie fajnie - zupa czosnkowa, zupa gulaszowa...

zdyboo
06-01-2021, 22:46
Nie wierzę co czytam. Rumunia to najciekawsza kraina, jaką można sobie wyobrazić, całkiem niedaleko Polski.

Jakbym rok wcześniej nie objechał sporego kawałka Bośni i Hercegowiny i jakbyśmy jednak wjechali w góry pewnie Rumunia zrobiłaby na mnie większe wrażenie. Macie z Kojocisko jednak rację, każdy patrzy inaczej.


Co do Rumunii - każdego co innego kręci, ja jestem nakręcony na te wsie warowne od dobrych 16lat.

To będziesz zadowolony, bo tam jest tego w opór. Jedne mniej, inne bardziej znane. Byliśmy w jednej miejscowości z takim kościołem warownym, co cała miejscowość była wpisana na listę UNESCO. Dojazd był tylko szutrową droga OIDP, a co powodowało, ze tłumów nie było. Wejście do kościoła płatne, ale tylko połowę, bo na rowerach. Choć przewodnicy mówili, że rok wcześniej też była połowa bo z Polski. :)

robin102
06-01-2021, 23:05
.....zupa czosnkowa, zupa gulaszowa...
Czyli namawiasz, zachęcasz ? :) ,,,,,,, od 10 maja do 30 maja mam wolne jakby. Namiotowy temat ma swoje plusy bo nie trzeba nic rezerwować, ale przydało by się gdzieś prysznic wziąć, kości wyprostować w wygodnej poziomej pozycji. Jeżu namiot ostatni raz byłem pod nim 30 lat temu :)

- - - - kolejny post - - - - - -


... Póki co ja chcę pogody na jazdę testową AT...
...
Daj znać co i jak wyszło z AT. Wybieram się też do stolicy na oglądania, macanie, może jazdę testową Hondy VFR 800X Crossruner, też sensowna na Rumunię się wydaje.

Kojocisko
06-01-2021, 23:06
XXIw - pola namiotowe :-). Ja też sobie prysznic cenię.

Ligo
06-01-2021, 23:09
Rumunia to najciekawsza kraina, jaką można sobie wyobrazić, całkiem niedaleko Polski. Jest tam wszystko co kręci motocyklistę.]
Bardzo dobry film. Czemu wcześniej tego nie zarzuciłeś?

CeloFan
06-01-2021, 23:13
:idea:

Podlinkowałem kiedyś, ale jak to bywa w takim ogólnym wątku, szybko zniknął wśród innych spraw :)
CF

Ligo
07-01-2021, 06:22
Pewnie już dawno doszedłeś do tego, ale nie podnosi się motocykla tak, jak na 25:57.
Lepiej podejść z drugiej strony i zaprzeć się tyłem plecami. Wtedy nawet od biedy i Gold Winga wyprostujesz.

robin102
07-01-2021, 17:46
XXI w - pola namiotowe :smile:.
Jak to jest rozwiązane na takich współczesnych zagranicznych polach namiotowych parkowanie motocykla. Gdzieś na zbiorowym dozorowanym parkingu czy można obok namiotu i linką sobie do nogi przywiązać ?

CeloFan
07-01-2021, 17:54
:idea:

Ja spotkałem się tylko z takimi, gdzie motocykl stawia się obok namiotu, w obrębie swojego stanowiska. Nigdy jednak nie przyszło mi do głowy, żeby wiązać motor do namiotu :mrgreen:
CF

Kojocisko
07-01-2021, 18:26
U mnie identycznie...

!AGresT
07-01-2021, 21:19
Zawsze można motór położyć obok się w namiocie, przytulić, pogłaskać...

bogdi64
07-01-2021, 23:27
a ja zawsze przywiązuję :), mam sznurek do wieszania prania :), jak do tej pory tylko raz wjechałem na pole gdzie był "ogólny" parking bez możliwości "koło namiotu" i po prostu z tego pola zrezygnowałem

robin102
08-01-2021, 00:20
a ja zawsze przywiązuję :), mam sznurek do wieszania prania :), jak do tej pory tylko raz wjechałem na pole gdzie był "ogólny" parking bez możliwości "koło namiotu" i po prostu z tego pola zrezygnowałem
Mam co prawda jakiś tam ichni firmowy alarm zainstalowany z rożnymi dziwnymi opcjami, ale wiadomo, że dobry sznurek do nogi będzie lepszy :D

krzysztofz24
08-01-2021, 14:03
Chodzi za mną już od tygodnia-dwoch narastającą chęć przejażdżki.
Krótkiej, byle przepalić sprzęta i trochę wokół komina się pokręcić.
No żeby trochę pojeździć. Wiadomo że powoli i owinięty w co się da;-).

Czekam tylko na kombinację plus 5 stopni i sucho.
Jakoś się jeszcze nie trafiły te czynniki równolegle oba:-).
A jeszcze straszą w pogodzie jakąś Bestia ze wschodu.

Panie Premierze, jak żyć;-)?

robin102
08-01-2021, 16:30
Chodzi za mną .....
A jeszcze straszą w pogodzie jakąś Bestia ze wschodu.

?
Pani z telewizora mówiła, że będą mrozy będzie bestia :D -2 może -3 , a może nawet minus - 7 st C :D :D :D

- - - - kolejny post - - - - - -



Czekam tylko na kombinację plus 5 stopni i sucho.
?
jak byłem młody i guuupi to w 2018 roku wystarczyła mi kombinacja sucho oraz tylko -3 st C

jo44
08-01-2021, 18:11
Pani z telewizora mówiła, że będą mrozy będzie bestia :D -2 może -3 , a może nawet minus - 7 st C :D :D :D
Wg www.windy.com od przyszłego czwartku od -14 do -20 (u nas).
Czasu jednak jeszcze sporo, więc mogą się poprawić. :)

bogdi64
13-01-2021, 19:40
u mnie robota trwa :), przekonałem żonę aby pomieszczenie gospodarcze "chwilowo" ;), dostosować do prac warsztatowych

47325

rozebrać łatwo, a złożyć ???

47324

i jak tu nie kochać tłumacza google :)

47326
47327

robin102
14-01-2021, 18:00
u mnie robota trwa :), przekonałem żonę aby pomieszczenie gospodarcze "chwilowo" ;), dostosować do prac warsztatowych

No ładnie, ładnie masz, można by rzec jakby luksusowo do kręcenia śrubkami. kurde podziwiam, że się chce..
.
Kolega mój właściciel szosowego Triumpha podobnie jak ja też już nie może wytrzymać na asfaltach i poszedł trochę inną drogą. kupił za 700 zł jakaś stara ramę od jakiegoś crosa z kołami i polakierował sprayem :D, dokupił nówkę silnik 250 cm3 24 KM za 1500zł, kupę innych klamtów i osprzętu już pozbierał i tak w sumie za 3500 zł będzie motocykl. Może jesienią się przygotować i w następną zimę to samo zrobić przetartym już szlakiem.
.
https://images89.fotosik.pl/463/b4f25003a6245b5c.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/b4f25003a6245b5c)
.
https://images91.fotosik.pl/462/22a1a2717444b4dd.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/22a1a2717444b4dd)

Pomogłem koledze i wymyśliłem mu nazwę na ten motocykl-projekt. Będzie się nazywał MASAHUKU 250 V1 :D

robin102
16-01-2021, 12:00
Macie jakieś odkrycia motocyklowe nowego roku ? Motocykl który istnieje od lat , a nie wiedzieliście ? ileż to człowiek jeszcze nie wie :(

Boryszuk
17-01-2021, 11:02
bogdi64 masz miejsce na jeszcze jeden motocykl? ;-)
FB (https://www.facebook.com/marketplace/item/209138470930698/?ref=facebook_story_share)

Kojocisko
17-01-2021, 17:08
A ja pielęgnuję "dziwne" pomysły, Jako, że wyprawa do wsi saskich musi się odbyć, to kombinuję.
Usiłuję sobie wybić z głowy zakup CFR 1100 - czasy niepewne, może lepiej ciut przez rok pooszczędzać, więc kombinuję...
- zamówiłem aluminiową osłonę dołu silnika
- będę przedłużać przedni błotnik
- zakładam siatkę stalową na chłodnicę
i ostatnia rozkmina - które opony :-) Pirelli MT60 RS vs. Pirelli Scorpion Trail II. Bardzo mnie kusi scramblerowa MT60.

Odświeżanie ekwipunku biwakowego też jest frajdą. Ponieważ kawa w trasie i na biwaku jest najważniejsza, to zacząłem od kuchenki Jetboli. Naprawdę fajne urządzenie.

bogdi64
17-01-2021, 17:20
bogdi64 masz miejsce na jeszcze jeden motocykl? ;-)
FB (https://www.facebook.com/marketplace/item/209138470930698/?ref=facebook_story_share)

odpowiem super !!!, ale tymczasowo, póki nie złożę MTX za nic innego się nie biorę, to znaczy nie kupuję, ale później ?, coś tam kolebie już w głowie ;), ale teraz MTX jest na pierwszym miejscu, a później nauka jazdy na nim
Ponieważ kawa w trasie i na biwaku jest najważniejsza o TO właśnie to, choć kuchenki nie zmieniam, ale zastanawiam się nad mniejszym głośnikiem
https://allegro.pl/oferta/glosnik-bezprzewodowy-bluetooth-blaupunkt-bt03bk-7389720663?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_ELKTRK_PLA_RTV+i+AGD&ev_adgr=Sprz%C4%99t+audio,+satelitarny+oraz+s%C5%8 2uchawki&gclid=Cj0KCQiA3Y-ABhCnARIsAKYDH7v_fT3eBGGVqwHGenxG2z5iP9RA4OHUDN57X Y9PjiBE7ISFln73xykaAvdjEALw_wcB

robin102
17-01-2021, 17:48
ale zastanawiam się nad mniejszym głośnikiem
https://allegro.pl/oferta/glosnik-bezprzewodowy-bluetooth-blaupunkt-bt03bk-7389720663?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_ELKTRK_PLA_RTV+i+AGD&ev_adgr=Sprz%C4%99t+audio,+satelitarny+oraz+s%C5%8 2uchawki&gclid=Cj0KCQiA3Y-ABhCnARIsAKYDH7v_fT3eBGGVqwHGenxG2z5iP9RA4OHUDN57X Y9PjiBE7ISFln73xykaAvdjEALw_wcB
Miałem różne, przeróżne. JBL czy co tam jeszcze ze 2 marki oraz ten z neibieską kropką, jakiś Sony też tak do 100 zł. Nic temu miałem Creativowi do 100 złocisz nie podskoczy, ale drogi jest ;) .... ups widzę, że bardzo staniały, bo płaciłem 99 zł
https://www.euro.com.pl/glosniki-przenosne/creative-muvo-1c-czarny.bhtml

- - - - kolejny post - - - - - -



Usiłuję sobie wybić z głowy zakup CFR 1100 .
Bardzo, bardzo zły pomysł wybijać sobie z głowy. Wydaje się najuniwersalniejsze moto jakie jest, szczególnie w tej nowsze edycji z DTC gdy już niczego w nim nie brakuje. Co do samego zakupu to po sąsiedzku w Łomiankach jest firma importowa , niezależny importer nowych motocykli poza siecią dilerską Hondy z pełną gwarancją i są sporo tańsze w zakupie.

- - - - kolejny post - - - - - -



- będę przedłużać przedni błotnik
.
Przedłużka na błotnik robi mega robotę. W sklepie motobagaż.pl jest do kupienia. Mam tam kupowana, chłodnica w 10 letnim motocyklu jak nowa.

Kojocisko
17-01-2021, 18:22
Automatu zdecydowanie nie chcę (10kg i cena), ale namiary na Łomianki podrzuć.
Ty masz dzieci dorosłe, to ci łatwiej. Ja muszę w szkole średniej jeszcze więcej niż ten CRF ze wszystkimi dodatkami zostawić. No i może jeszcze jakieś studia się przytrafią? A jak ustaliliśmy - czasy trudne.

robin102
17-01-2021, 18:34
Automatu zdecydowanie nie chcę (10kg i cena), ale namiary na Łomianki podrzuć.
Ty masz dzieci dorosłe, to ci łatwiej...... To się tak wydaje, bo w wychowywaniu dzieci najtrudniejsze jest pierwsze 40 lat :D (tych dzieci) Fakt, że dzieci pojechały w świat, ale nie stronią tata daj stówkę na paliwo, a synek można rzec ma dochody 3 raz takie jak ja, ale wiadomo w Warszawie jak mówi to nie ważne czy się zarobi 5 czy 15 tys zł i tak brakuje mu do pierwszego :D

- - - - kolejny post - - - - - -


... ale namiary na Łomianki podrzuć.
. Wbiłem się kiedyś na grupę fejsbukową Afriki Twin i mimo, że z Bemwu to mnie nie zjedli. :) Generalnie człowieki z AT od AT jacyś fajni tacy normalni. Tam uzyskałem namiary, adres, telefon ect. Wszystko weryfikowałem i spoko, uczciwy temat, bo i gwarancja europejska więc serwisowanie w PL w ASO.
Kurde chętnie bym się odwdzięczył za podpowiedź eRki1200, ale temat zakupu nowej CRF zarzuciłem, z grupy się wypisałem.

- - - - kolejny post - - - - - -


Automatu zdecydowanie nie chcę (10kg i cena),.
Moje ziomki co to przewracają nieużytki rolne do góry nogami na Podlasiu tylnym kołem Afriki mówią, że zakup AT bez DCT mija się totalnie z sensem zakupu AT :) Dwóch takich ancymonów znam, a mieli motorków bez liku.

Kojocisko
17-01-2021, 18:34
znajdę, póki co opony rozkminiam.

robin102
17-01-2021, 18:42
znajdę, póki co opony rozkminiam.
Trail 1 podobno w terenie lepsza, Trail 2 podobno na asfalcie lepsza
.
Jedź ze mną w gdzieś w takie klimaty i nie będzie żadnych problemów. Od 15 maja do 30 maja mam zaplanowane okienko wolnościowe..... kawa, herbata, a kościół, zamek jakiś gdzieś znajdziemy jak lubisz to fotografować. Północ Włoch, północ Chorwacji .
.
budżetowy bardzo wyjazd na kilka dni, bo u mnie z $ słabo :) ...ale kawę i widoki maja tam prawie za darmo

https://images90.fotosik.pl/464/0c61225551cc969f.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/0c61225551cc969f)

Kojocisko
17-01-2021, 18:58
Wychodzą mi Scorpiony Trail II. A jedziesz z namiotem?
U mnie dużo zależy od otwarcia szkół, jak szkoły będą otwarte, to w maju dziecko do szkoły będę wozić, a nie motocyklem się szlajać....
Na ten rok mam 40 dni urlopu, więc możliwości są. Północ Chorwacji mi pasuje, budżetowość też.

bogdi64
17-01-2021, 19:06
Miałem różne, przeróżne. JBL czy co tam jeszcze ze 2 marki oraz ten z neibieską kropką, jakiś Sony też tak do 100 zł. Nic temu miałem Creativowi do 100 złocisz nie podskoczy, ale drogi jest .... ups widzę, że bardzo staniały, bo płaciłem 99 zł

dwa razy mniejszy akumulator i brak radia :(

robin102
17-01-2021, 23:06
A jedziesz z namiotem?
Przeżyje i z namiotem, mam jakiś malutki 10 letni raz używany :), pożyczył bym boczne sakwy, albo kupię używany rogal, bo to najsensowniejsze i najpakowniejsze na taki paro dniowy szybki wypad się wydaje. Mam torbę na siedzenie pasażera wiec dało by rady.
.
Muszę zrobić na oficjalny koniec kariery motocyklowej taką długą trasę, bo tak jak Bogdan kiedyś wspomniał same obawy i obawy, więc trzeba przełamać :) Za małolata 18-19 letniego na MZt-ce zrobiłem trasę Białystok >Gera - dawne NRD i dziś nie wierzę, że to zrobiłem 1000 km na MZ-tece.
Niestety dziś jakoś nie jest łatwo o kompana do jazdy, bo za małolatami 25-30 letnimi jakoś gonić się nie chce, a za kolegami ;) w stosownym wieku jeżdżącymi na Intruderach i Virago co to się zatrzymują co 30 km na papierosa i siku a przy tym pierdzielą jakie to laski mieli za młodu to też ciężko wytrzymać.


U mnie dużo zależy od otwarcia szkół...
U mnie też od szkół i uczelni.

- - - - kolejny post - - - - - -


Miałem różne, przeróżne. JBL czy co tam jeszcze ze 2 marki oraz ten z neibieską kropką, jakiś Sony też tak do 100 zł. Nic temu miałem Creativowi do 100 złocisz nie podskoczy, ale drogi jest .... ups widzę, że bardzo staniały, bo płaciłem 99 zł

dwa razy mniejszy akumulator i brak radia :(
Kupowałem te głośniczki dla żony do pracy na wykłady i tłumaczenia. Musiało to ładnie grać i mieć wytrzymały akumulator. Ten Creativ gra bez końca, kartę z plikami tam można włożyć, ale fakt, że radia to nie ma, ale masz w smartfonie radio i muzykę z internetów. Jeżdżę teraz niemal z tym wszędzie. Prawdę mówiąc mam dwa takie małe Creativy :) takie niby stereo i mega basssss :)

robin102
18-01-2021, 10:38
Dlaczego nie warto kupować takich motocykli :D :D :D

https://images90.fotosik.pl/464/370c2fc783a8d028.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/370c2fc783a8d028)

bogdi64
18-01-2021, 12:51
ale masz w smartfonie radio i to stanowi mały problem, w poprzednim telefonie tak działało, czyli kabelek w miejsce słuchawek i "wysyłka" do głośnika, w obecnym telefonie, tak samo, kabelek i zong, nie można radia wysłać do głośnika :(, dlatego używam z radiem, ale mam większy, a wiadomo miejsca zawsze na moto brak, cenię radio lokalne w miejscu którym jestem, dlatego taka potrzeba.
Namiot TAK, niestety zeszły rok raczej na to nie pozwalał, a w tym roku maj urlopowy, nasze pola jeszcze nie czynne, ech ... jak ja lubię atmosferę pola namiotowego ...
Co TY się wiekiem zasłaniasz !!!, jak nie masz z kim, to zawsze do towarzystwa możesz dobrać osobę, która ma takie same upodobania, czyli siebie, a towarzystwo po drodze samo się napatoczy - dwa lata temu po zlocie trwającym prawie tydzień, gdy już telefon mnie nie rozpoznawał ;), pojechałem na Mierzeję odpocząć w namiocie ;) i już pierwszej nocy pojawili się na polu motocykliści i ..... znów rano telefon mnie nie rozpoznał, a pobyt trzeba było przedłużyć.
Kiedyś powiedziałem, że przestanę jeździć gdy przestanę się "bać", na razie jest ok - mam respekt, więc plany następnych kilometrów cały czas aktualne, nie bądź jak (kolega od pomarańczy ;)), bo zaraz TU zaczniesz wychwalać nieniecką motoryzację w wersji DLA LUDU

robin102
18-01-2021, 13:42
ale masz w smartfonie radio i to stanowi mały problem, w poprzednim telefonie tak działało, czyli kabelek w miejsce słuchawek i "wysyłka" do głośnika,
Czekaj, czekaj, ja wszystko do tego głośniczka wysyłam po BT i działa bezkabelkowo. Ale jak tam uważasz wedle priorytetów wyposażeniowych głośniczka.

- - - - kolejny post - - - - - -



Co TY się wiekiem zasłaniasz !!!, jak nie masz z kim, to zawsze do towarzystwa możesz dobrać osobę, która ma takie same upodobania, czyli siebie, a towarzystwo po drodze samo się napatoczy -
Towarzystwa napatoczonego po drodze to ja totalnie nie lubię, unikam. Lubię gdzieś motorkiem z kimś na dwa motory, trzy to góra. Jak więcej niż trzy to już jak zlot w Częstochowie i każdy ciągnie pod siebie sikanie, drogę, postoje. Pojechałem w 5 motocykli, 8 osób osób trasa raptem 200 km w jedną stronę to 5 godzin jechaliśmy i nie o podziwianie widoków się rozbijało.

- - - - kolejny post - - - - - -


... bo zaraz TU zaczniesz wychwalać nieniecką motoryzację w wersji DLA LUDU No fakt, że to jeździ jak VW PASSAT 1,9 TDi :) .... szósty bieg po wyjechaniu z miasta zapięty i już nie trzeba biegów zmieniać :)
.
poważniej to zafascynowały mnie włoskie motocykle, oczywiście fascynacja czysto teoretyczna, takie lizanie loda przez szybę, ale taka skromniutka AGUSTA TURISMO VELOCE 800 R3 to majstersztik sztuki inżynierskiej , projektowej i użytych materiałów, aż by się chciało polizać :)
.
jeszcze tyle się nie wie, jeszcze tyle się nie zna :(

https://images90.fotosik.pl/464/9610af0b080d1e3c.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/9610af0b080d1e3c)

bogdi64
18-01-2021, 16:53
Czekaj, czekaj, ja wszystko do tego głośniczka wysyłam po BT i działa bezkabelkowo u mnie też oprócz "radyjka" z internetowym nie ma problemu, zwykłe analogowe to po podpięciu "anteny" brak takiej możliwości :(, ale to właśnie wyskoczyło mi w TYM telefonie, z poprzednim nie było problemów, a musiałem zmienić bo poprzedni mi zakonnice rozwaliły :(

Dużo moich znajomych się "zapętliło" co raz częściej wymieniając motocykle, zachwyceni po zakupie i już po stosunkowo krótkim czasie widząc już w nim za dużo wad, a poszukiwali samych zalet.
Część z następnych ma kilka motocykli, co najmniej dwa :), ci już nie robią tak częstych zmian i o dziwo większość kilometrów robią maluchami (250-400), na pewno ja też bym zmieniał, wolałem mieć kilka i wtedy WSZYSTKIE moje są fajne i mają więcej zalet niż wad, do tego stopnia, że naprawdę żałuje pozbycia się CBF250 :( i jak trafię coś na godnego następcę na pewno zawita u mnie w garażu, ale to dopiero po zakończeniu MTX

robin102
18-01-2021, 19:18
Czekaj, czekaj, ja wszystko do tego głośniczka wysyłam po BT i działa bezkabelkowo u mnie też oprócz "radyjka" z internetowym nie ma problemu, zwykłe analogowe to po podpięciu "anteny" brak takiej możliwości :(, ale to właśnie wyskoczyło mi w TYM telefonie, z poprzednim nie było problemów, a musiałem zmienić bo poprzedni mi zakonnice rozwaliły :(

Dużo moich znajomych się "zapętliło" co raz częściej wymieniając motocykle, zachwyceni po zakupie i już po stosunkowo krótkim czasie widząc już w nim za dużo wad, a poszukiwali samych zalet.

Ciekawość, ciekawość pcha do kombinacji. U mnie ciekawość technikaliów i estetyczna. Jedyna na co bym zmienił i jest na liście do św Mikołaja to MULTISTRADA 950, jedzie to tak samo żwawo jak mój, mniej waży, w lekki teren da rady o co najważniejsze jest jak dla mnie wygodniejszy od obecnego wygodnego.
.
Wad w obecnym to tam specjalnie nie widzę ;), choć już jak pomyślę o serwisie na wiosnę te wszystkie oleje w 3 miejscach, te paski alternatora, wielowpusty na wale napędowym do rozebrania, smarowania to chyba bym wrócił do prostego motocykla gdzie tylko 1 olej się zmienia, psiknął na łańcuch i pojechał :) .... echhhhhh :)

!AGresT
19-01-2021, 00:09
[QUOTE=robin102;4158966]Dlaczego nie warto kupować takich motocykli :D :D :D

Była kiedyś taka reklama KTM - Uprawiasz jeszcze sex, czy już dosiadasz BMW?

krzysztofz24
19-01-2021, 03:11
(...) choć już jak pomyślę o serwisie na wiosnę te wszystkie oleje w 3 miejscach, te paski alternatora, wielowpusty na wale napędowym do rozebrania, smarowania to chyba bym wrócił do prostego motocykla gdzie tylko 1 olej się zmienia, psiknął na łańcuch i pojechał :) .... echhhhhh :)

Ja rozumiem silnikowy, ale w skrzyni czy tylnym moscie;-) co roku zmieniac. W koncu to przekladnie a nie silnik. Co 2 lata to bedzie super dbanie.
A smar na wielowypustach tez wytrzyma dluzej niz rok.

Kojocisko
19-01-2021, 10:52
Robin przesadza. Wszystkie oleje raz na dwa lata, wielowpusty tylko do kontroli.

robin102
19-01-2021, 11:40
Była kiedyś taka reklama KTM - Uprawiasz jeszcze sex, czy już dosiadasz BMW?
Coś w tym jest, bo ogromna większość uejżeżdżaczy motocykli spod znaku na B to już stateczni starsi panowie u których z seksem to może być tak odświętnie tylko, wiec szukają sobie seksownych motocykli :D

- - - - kolejny post - - - - - -


Robin przesadza. Wszystkie oleje raz na dwa lata, wielowpusty tylko do kontroli.
Minęło już, w tym sezonie trzeba to i owo więcej podziałać a się nie kce zginać, kłaść się pd maszynę, oj nie kce się :D

- - - - kolejny post - - - - - -


.... ale w skrzyni czy tylnym moscie;-) co roku zmieniac..
Czas leci , motorek kupiony 2018 i wtedy pozmieniane. Teraz mamy 2021 :) Po większym wyjeździe jakimś w tym sezonie na październik listopad twardo zaplanowana sprzedaż i powrót do "normalnego" motocykla z jednym korkiem wlewu oleju :) ..... jak będzie zdrowie

pwaos
19-01-2021, 21:08
U mnie miejsce w garażu zrobione, Honda wczoraj pojechała do Małopolski. Czas zacząć snuć plany na ten sezon i od wiosny ćwiczyć redukcję biegów, bo tu nie ma to tamto, quickshifter działa tylko w górę. A ja jak francuski piesek przyzwyczajony jestem do bezstresowej zmiany łopatkami. No nic, będzie wyzwanie do podjęcia.

robin102
19-01-2021, 22:00
Czas zacząć snuć plany na ten sezon i od wiosny ćwiczyć redukcję biegów, bo tu nie ma to tamto, quickshifter działa tylko w górę.
Samo najfajniejsze chwile przed Tobą :)
Pierwszy sezon się poznaje motocykl, drugi sezon się jeździ, trzeci sezon już się nudzi :)
.
Napisał byś coś o tej Yamaszce, który to rocznik, przebieg, jakie wyposażenie , stan, ile plnów trzeba było wyskoczyć na nią ? /// coś byś pochwalił jaki to och i ach

Kojocisko
19-01-2021, 23:26
eeee tam. 6 sezonów na ST1100. Do tej pory tęsknię. Ty zmieniasz motocykle, bo na nich nie jeździsz, nawet nie zdążysz ich polubić i się nauczyć (czyli minimum 10-20kkm).
Do tego przez jakiś czas człowiek w motocykl inwestuje - szyby, kufry, osprzęt... Szkoda szybko sprzedawać doinwestowany sprzęt.
Dzisiaj przyszła płyta ochronna spodu silnika i przedłużka błotnika :-) A na początku lutego zakładam Pirelli MT60RS. Saskie wsie warowne wzywają :-). Zaczynam robić notatki na wyjazd.
Chyba w końcu się zabiorę za rozwiązanie kwestii przewożenia sprzętu foto na motocyklu. Tankbag SW-Motech z szybkozłączką i wytnę do niego idealnie dopasowane wypełnienie z gąbki. W zasadzie głównie z powodu motocykla chodzi mi po głowie, że D850 jest ciut duży...

pwaos
19-01-2021, 23:38
Samo najfajniejsze chwile przed Tobą :)
Pierwszy sezon się poznaje motocykl, drugi sezon się jeździ, trzeci sezon już się nudzi :)
.
Napisał byś coś o tej Yamaszce, który to rocznik, przebieg, jakie wyposażenie , stan, ile plnów trzeba było wyskoczyć na nią ? /// coś byś pochwalił jaki to och i ach

Gdybym był Zbyszkiem Stonogą, to bym napisał "szkoda strzępić ry*a". :lol: Trochę już nią pojeździłem w listopadzie, bo nie przeszedłem obojętnie obok okazji - trzeba było zajechać do serwisu żeby popatrzyli na wszystko przed końcem gwarancji. Wybrałem się więc do tego serwisu dwie godziny wcześniej (absolutny przypadek), a że było za wcześnie, to pojeździłem po okolicy. Co prawda mój pinlock w kasku już padł, ale dało się coś widzieć przez szybę kasku. Jeździłem już testówką z salonu, ale to była inna jazda. Teraz miałem czas i mogłem pojechać gdzie chcę. No i skóra twarzy naciągnięta za uszami, banan bez przerwy bo WSZYSTKO w tym motórze jest o klasę (albo i dwie) lepsze: materiały, detale wykończeniowe, regulowane zawieszenie, pozycja za kierownicą, hamulce, chęć do złożenia się w zakręt, tempomat, ściana światła z ledów, a silnik CP3 to zjawisko. Połączenie baranka z lwem, w zależności od położenia przepustnicy i obrotów silnika. Można wyrobić się ze spalaniem w okolicy 4,5 l przy spokojnej jeździe w mieście, aż się dioda EKO załącza (na co to komu?) albo gnać po autostradzie (oczywiście niemieckiej) ponad dwie stówki i ciągle ma chęć kontynuowania zabawy (przy 215 zrezygnowałem z dalszej zabawy ze względu na silny boczny wiatr). To jest sprytny wąż do chyżego pokonywania zakrętów i mnie to bardzo pasuje. W serwisie zmienili mi olej i filtry, podpięli pod diagnostykę i obniżyli zawieszenie o 1,5 cm. Ponieważ po przeglądzie wszystko miało być ok, to pozwoliłem sobie znów na dwugodzinną weryfikację. 8) Wypadła pomyślnie, więc żeby mnie nie kusiło to wyciągnąłem akumulator i myślę że do marca zadowolę się oglądaniem filmów.

Rocznik 2019, 13,5 tys. km na liczniku. Wersja GT z akcesoryjnymi kierunkowskazami LEDi halogenami, których zasilanie muszę przerobić, bo poprzedni właściciel poszedł na łatwiznę i popełnił przy tym druciarstwo. No i ma fajny kufer centralny Givi, który pomalowany jest na kolor motóra (zdaje się że zamieszczałem tu zdjęcie). Jeśli chodzi o cebuliony, to mickiewiczowskie "[...] krew jego dawne bohatery, A imię jego będzie czterdzieści i cztery". Najbardziej jaram się zawieszeniem, które sobie zmiękczę i tempomatem, którego mi brakowało na autostradzie. Ten sezon trzeba będzie poświęcić na poznanie się, bo to są - a raczej były - dwa bardzo różne motocykle. Trzeba przyznać, że NC750 świetnie nadaje się na pierwszy motocykl, dużo wybacza i można się czuć na nim pewnie. Jak się przesiadałem w garażu z jednego na drugi, to Honda wyglądała na źrebaka przy swojej większej siostrze.

robin102
20-01-2021, 11:14
=Kojocisko;4159264] Ty zmieniasz motocykle, bo na nich nie jeździsz, nawet nie zdążysz ich polubić i się nauczyć (czyli minimum 10-20kkm).
D.. Juuż tam już tam, przecież nie 3 w sezonie, a co trzeci sezon :) ..... masz sporo racji, bo jestem już na etapie życia, że bardziej kocham motocykle niż nimi jeżdżenie, bo zdrowie, bo brak czasu, bo niewygodnie, bo niebezpiecznie i BO motocyklizm dla mnie to ten dawniejszy, czyli stoi moto pod płotem siadam i jadę. Jako 16 latek wracając ze szkoły z prestiżowego technikum wracało się w mundurku specjalnym , szło się do garażu, odpalał się MZt czy Junaka i tak się jeździło do wieczora, no w tym mundurku z tarczą na klacie. Teraz jak se pomyśle o tych przebierankach to już się odechciewa. Czasu sie nie cofnie, wiec chociaż posmakować tych ciekawostek i także z ciekawości technicznej. Jeśli jeszcze będzię następne moto u mnie to V4 alb V2. Co ważne wcale się nie czuje jakimś gorszym motocyklistą :D, 2-3 tys km w krótkim u mnie sezonie robię, a i za młodziaka swoje wyjeździłem konkretnie.

- - - - kolejny post - - - - - -


Gdybym był Zbyszkiem Stonogą, to bym napisał "szkoda strzępić ry*a". :lol: .
ładnie opowiedziane, dzięki :) a te 44 czyli 10 tys Euro to bardzo sensowna cenka jak za taki motocykl doposażony na maxa

- - - - kolejny post - - - - - -


eeee tam...
Dzisiaj przyszła płyta ochronna spodu silnika i przedłużka błotnika :smile: A na początku lutego zakładam Pirelli MT60RS. Saskie wsie warowne wzywają :smile:. ...
Pamiętam ten Twój motocykle ze zdjęć, zrobił wrażenie, że taki ładniutki w lux stanie estetycznym. Kurde szkoda go tarmosić po tych rumuńskich wertepach. Te zawieszenie ma malutki skok, do tego jego elektronizacja nie rokuje moim zdaniem na brak problemów z zawieszeniem. Chyba, że potem moto idzie na sprzedaż :wink: :wink: :wink:
Jako teoretyk :smile: śmieć Ci podsunąć pomysł zakupu za cyrka 10-12 tys zl Hondy TransAlp, czasem już doposażonej i przygotowanej. Sprzedaż po sezonie jeśli nawet ze stratą 2 tys zł to będzie to koszt przygody i zabawy. Oczywiste, że CRF 1000 tematu niem ma co poruszać, bo wiadomo $.
Taką fajnie rokującą TransAlpkę wynegocjowaną mam u człowieka z 12.500 na 11.000 zł Można wyszukać taniej, ale ja pod siebie szukałem od motocyklisty aby ładnie wyglądała i obdarta nie była

robin102
20-01-2021, 12:16
Konkretnie mówię o tej, będzie do kupienia za 11 tys zł.
https://www.otomoto.pl/oferta/honda-transalp-honda-transalp-650-22-tys-km-idealny-stan-30-zdjec-film-transport-ID6Duis2.html

Kojocisko
20-01-2021, 12:54
Jakoś kupowanie "na sezon" to nie mój styl. Motocykla nie chcę złachać, nie chcę tylko zrezygnować ze zwiedzania na widok szutrów. Motocykle są do jazdy. Jak finanse się nie zawalą, to CRF sobie kupię i tyle.
Ładny trampek. Kosztuje tyle, ile dodatkowe wyposażenie do NAT.

bogdi64
20-01-2021, 21:22
to ja jakiś inny jestem, bo jestem zadowolony z tego co mam :)

Kolekcjoner
20-01-2021, 21:35
Konkretnie mówię o tej, będzie do kupienia za 11 tys zł.
https://www.otomoto.pl/oferta/honda-transalp-honda-transalp-650-22-tys-km-idealny-stan-30-zdjec-film-transport-ID6Duis2.html
No ładnie umyta ;)...
22 tysiące w dwudziestoletnim moto - babcia miała niedaleko do tego kościoła ;).....


to ja jakiś inny jestem, bo jestem zadowolony z tego co mam :)
Ja to raz tak, raz nie ;) :lol:.....

bogdi64
20-01-2021, 22:32
trzy razy kupiłem "stare" moto z małymi przebiegami, sąsiad mój raz (to on pobił rekord 12 lat i przebieg 1200 km) za każdym razem to były motocykle ładne, odpalające, jeżdżące z masą późniejszej roboty i nie myte do sprzedania :), jest ciężko coś takiego trafić, ale to możliwe, więc sam jak nie zobaczę to nie potwierdzę :)
ps: obejrzałem fotki i w TYM przypadku miał bym wątpliwości

Kojocisko
20-01-2021, 23:20
Moja R-ka miała 9 lat i 1 345km nalotu jak ją kupiłem :-). Raczej niepodważalnego. Teraz 30kkm :-). A propos krótkiego trzymania motocykli. Rozsądny osprzęt do NAT to na moje oko budżetowo 6-8 kpln. A może i 10kpln. Przy odsprzedaży nie do odzyskania, więc nie warto inwestować na krótko. M.in. z takich "doinwestowań" biorą się kosmiczne ceny używanych GSów. Moja Rka dorobiła się stelaża topcase (komplet bmw) , szyby turystycznej, gmoli, rejestratora video, płyty pod silnik, drugiego siodła...

CeloFan
20-01-2021, 23:44
:idea:

Nie jeżdżę długo motocyklami bo od 2009 roku. Do tej pory miałem dwa. Pierwszy zmieniłem tylko dlatego na drugi, bo pyknęła mi 40-tka :mrgreen:
Dla mnie motocykl to coś co trzeba poznać, nauczyć się tego a potem dbać. Nie pucować i polerować, tylko serwisować. Tak lubię swój motocykl, że nawet nie mam ciągot, żeby przejechać się jakimś innym. To jak trzecia ręka albo noga. Nie mógłbym co 2,3 lata zmieniać sprzętu. Moim zdaniem w świeżo kupionych używkach jest zawsze tyle do zrobienia, że staje się to ekonomicznie nieopłacalne 8)
CF

robin102
21-01-2021, 12:22
:idea:
Nie mógłbym co 2,3 lata zmieniać sprzętu.
CF
Panie, a jak mógłbyś jak Ty ciągle jeździsz i jeździsz i jeździsz :)

- - - - kolejny post - - - - - -


Moja R-ka miała 9 lat i 1 345km nalotu jak ją kupiłem :-)...
Jeden tysiąc 345 km ? Nowy motocykl fiu fiu. Takiej CRF 1000 kiedyś szukaj jak sytuacja pozwoli.

- - - - kolejny post - - - - - -


kosmiczne ceny używanych GSów.... Motocykle, ten model wspiął się na wyżyny kultu i stąd te ceny, a wspiął się wysoką ceną. Moim zdaniem według mnie ;)

- - - - kolejny post - - - - - -



ps: obejrzałem fotki i w TYM przypadku miał bym wątpliwości
Umyty, przygotowany ładnie to prawda, ale jeśli nawet ma odkręcone 20-30 tys km to co to jest przy tych motocyklach, oby nie ulepiony z kilku ;) :)

- - - - kolejny post - - - - - -



22 tysiące w dwudziestoletnim moto - babcia miała niedaleko do tego kościoła ;).....

Dlatego napisałem, że rokuje, a nie ze trzeba kupić :) Taki malusi przebieg jest możliwy, ale bez rozpoznania konkretnego egzemplarza nie wiemy czy to prawda.

- - - - kolejny post - - - - - -


Jak finanse się nie zawalą, to CRF sobie kupię i tyle.
.
przymierzałeś się jkoś tak bardziej niż bardzo :) nie masz wrażenia, że to to większe od GSa 1200 ? :)

Kojocisko
21-01-2021, 14:54
Jeszcze przed przymiarkami :-), ale pogada się robi, będą jazdy próbne. Jeśli CRF mi podpasuje i finanse nie będą zawalone, to potraktuję go jako póki co finalny motocykl i wezmę w leasing na firmę. Policzyłem, u mnie się opłaca.
Pomyliłem się - moja Rka miała 13 450, ale też jak nowa - przed pierwszą regulacją zaworów.

robin102
21-01-2021, 16:38
... to potraktuję go jako póki co finalny motocykl i wezmę w leasing na firmę. Policzyłem, u mnie się opłaca.
. Przyglądałem się aktywnie w tamtym roku zakupowi przez kolegę kamerzystę w naszym salonie Suzuki V-Stroem 1000 i z tego co mi pokazywał w wyliczeniach to po prostu totalnym bezsensem było by kupowanie używanego 3-4 letniego takiego motocykla, a takiego szukał. Z ceny katalogowej nie zeszli nawet złotówki, ale doposażyli motocykl po zęby można by powiedzieć. Jeśli będziesz miał taką opcję lisingu to żyć nie umierać, albo jak to Warszawiacy mówią "świat i ludzie" :)

- - - - kolejny post - - - - - -



Pomyliłem się - moja Rka miała 13 450, ale też jak nowa - przed pierwszą regulacją zaworów.
To jak nówka. Tak z ciekawości, może pamiętasz czy MotoMirek jakieś korekty luzów robił przy pierwszej kontroli czy tylko kontrola wystarczyła, bo w tolerancji się mieściło.

Kojocisko
21-01-2021, 17:35
Coś mi się kołacze, ale to może być wyobraźnia, więc ustalmy, że nie pamiętam. Ale na 100% różnicę zrobiła synchronizacja przepustnic. To pamiętam.

robin102
21-01-2021, 18:20
Ale na 100% różnicę zrobiła synchronizacja przepustnic. To pamiętam.
No tak, synchronizacja przepustnic w bokserze to rzecz fundamentalna, bo inaczej to pipa, z niego, a nie bokser :D. Tu nie ma przebacz jak to w innych silnikach, że często ludzie nie wiedzą, nie słyszeli o takim temacie :)

Kolekcjoner
21-01-2021, 18:45
Dlatego napisałem, że rokuje, a nie ze trzeba kupić :) Taki malusi przebieg jest możliwy, ale bez rozpoznania konkretnego egzemplarza nie wiemy czy to prawda.
Dlatego właśnie kluczowa jest kwestia odległości do tego kościoła ;) :lol:......

Kojocisko
21-01-2021, 19:16
Kolega bogdi64 to na kursach do najbliższej Żabki by w roku z 15kkm zrobił.

robin102
22-01-2021, 17:10
drugiego siodła... Jedziecie we czwórkę do kraju Drakuli :D .... ;)
.
A poważniej to jaki masz plan na zapakowanie się ? Chodzi mi o tą większą pojemność na bagaże. Kupujesz kufry oryginalne te boczne, czy jakaś inna alternatywa w postaci miękki sakw ? Kurde takie fajne duże widziałem na Amzonie do eRki.
Namiot, kuchenka, kawa, śpiwór, osikowy kołek, młotek, czosnek. Sporo kurde tego będzie.

Kojocisko
22-01-2021, 17:53
a) nie kupuję motocykli bez kufrów, więc mam oryginalne kufry BMW - boczne (topcase oryginał też mam swoja drogą - jest do dupy).
b) na górę topcase Kappa (46l - na dwa kaski) lub wodoodporna torba SW-Motech (jedno i drugie mam)
c) namiot (max 10l - 3kg), materac (max 2 litry - 0,6kg), kuchenka jetboil (max 1,5 litra - 0,5kg), śpiwór (max 3 litry - 1,2kg). Razem jestem poniżej 20l/7kg, wszystko mieści mi się z luzem do torby lub topcase. Czosnek luzem..
d) wobec tego mam pół pustego topcase/torby i dwa boczne kufry na trochę żarcia, ciuchy, mycie, przydasie, jeansy motocyklowe i trampki, dodatkowe rękawice, itp... no i kołek. Zależnie od pogody, może nawet druga kurtkę :-)
e) D850 + 2 obiektywy planuję wrzucić do wypełnionego gąbką tankbaga SW-motech z szybkozłączką. D850 także w roli młotka.

BTW - płyta pod silnik poszła dzisiaj do piaskowania i lakierownia proszkowego. Na srebrno ;-

EDIT - w zależności od wariantu ciuchów pewnie wezmę komplet przeciwdeszczowy Oxforda lub tylko spodnie, jak będę jechać w kurtce turystycznej

robin102
22-01-2021, 18:32
a) nie kupuję motocykli bez kufrów, więc mam oryginalne kufry BMW -
i wszystko jasne :)
Widzę, że masz tak w wersji "na poważnie" już wszystko poukładane i zaplanowane, nawet ten czosnek :)

Zastanawiam się jak przewozić namiot, ma to 85 cm długości ?
.
Podpatrzyłem u jakiegoś amerykańskiego bikera i tak planuje się uzbroić w tenże sposób po taniości, bez torby na zbiornik paliwa. Na tylne siedzenia już mam fajną zgrabną torbę. Jeździ w niej D700 i trochę klamotów.Tylko te boczne duże dokupić.

https://images91.fotosik.pl/465/a208e09448ccfec9.jpg

z tyłu tak to wyglada, chyba ma to sens


(https://www.fotosik.pl/zdjecie/a208e09448ccfec9)https://images91.fotosik.pl/465/c48437ef7516cea0.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/c48437ef7516cea0)

Kojocisko
23-01-2021, 02:15
Nieźle wygląda. + torba na górę i z palcem w nosie można się spakować. Tylko o wodoszczelność trzeba zadbać. Gdyby się udało razem pojechać, to kuchenki do robienia kawy nie musiałbyś brać ;-). Mam nawet french press do swojego jetboila :-) Ja z zawodu jestem opowiadacz i planowacz, a prywatnie gadżeciarz :-). Na dodatek po kilkunastu latach w harcerstwie pakuję się z małpią wprawą i doceniam dobry ekwipunek.
W połowie lutego będę już mieć motocykl na scrambelrowych oponach :-)

Namiot 85cm to porażka, ja mam 55cm i zostawiam go na rodzinne wyjazdy samochodem. Na motocykl max co jest akceptowalne to 45cm x15/16cm i góra 3-3,6 kg. Ja celuję maks w 42cm i 3kg czyli 10 litrów.
Z kuferkami bez topcase pod zaporą w Pilichowicach.
47583

krzysztofz24
23-01-2021, 03:07
A ja jestem zszokowany jak ktos te sakwy zamocowal:shock:, jakby chcial najwyzej jak sie tylko da.
A gdzie dbanie o srodek ciezkosci? Przeciez mozna by je spokojnie dac z 10-15cm nizej.
Zeby byly przyajmniej jak kufry na nastepnej focie. Widac jak "dotykaja" rantu felgi.
A sakwy hen wysoko nad tylnym kolem.

robin102
23-01-2021, 10:30
A ja jestem zszokowany jak ktos te sakwy zamocowal:shock:, jakby chcial najwyzej jak sie tylko da.

Jest to tak jakoś trochę wysoko, ale to może z powodu szerokości kanapy podeszły wysoko, bo pas wąski, ale co tam co tam odnalazłem te sakwy w Amazonie niby cena 89 $ ale jak to wysłać do Polski to wychodzi 200 $ , więc ten teges głowy nimi se nie zawracam, bo drogo raczej.
https://www.amazon.com/dp/B000GRN2C0/ref=sspa_dk_detail_0?psc=1&pd_rd_i=B000GRN2C0&pd_rd_w=OjqIJ&pf_rd_p=45e679f6-d55f-4626-99ea-f1ec7720af94&pd_rd_wg=EFGGg&pf_rd_r=39XWFFWG3HS5YZTCHGJK&pd_rd_r=0a181ee3-9203-4348-aa44-1056d7833344&spLa=ZW5jcnlwdGVkUXVhbGlmaWVyPUExVzlFREE5U01KV0lFJ mVuY3J5cHRlZElkPUEwOTM4MjYxMU44NzhIRVdSSTBFUCZlbmN yeXB0ZWRBZElkPUEwMDE4ODA3Sk9aR0s1WFcxQTVaJndpZGdld E5hbWU9c3BfZGV0YWlsJmFjdGlvbj1jbGlja1JlZGlyZWN0JmR vTm90TG9nQ2xpY2s9dHJ1ZQ==

- - - - kolejny post - - - - - -


ja mam 55cm i zostawiam go na rodzinne wyjazdy samochodem. Na motocykl max co jest akceptowalne to 45cm x15/16cm i góra 3-3,6 kg. Ja celuję maks w 42cm i 3kg czyli 10 litrów.
Proszę podrzuć linka jak przetestowany i sprawdzony sprzęt. Może cena tego małego namiotu nie zabija. Mój taki tradycyjny jest, rurki aluminiowe, sznurki odciągowe, śledzie w ziemie i z pół godziny rozkładania :D

bogdi64
23-01-2021, 11:44
Oxford 1 to cena ok 260zł, a są też inne firmy, po co wyważać otwarte drzwi :)
Ja jestem wygodny i na wyjazdy motocyklowe ;) - https://image.ceneostatic.pl/data/products/28545447/i-coleman-darwin-2.jpg

robin102
23-01-2021, 11:55
Oxford 1 to cena ok 260zł,
Mówisz konkretnie o tym modelu czy o innym ? Jak możesz to daj linka do sakw.
https://allegro.pl/oferta/oxford-sakwy-motocyklowe-torby-55l-f-1-p55-gratisy-7869020423

ps.
namiot poczytam, dzięki

Kojocisko
23-01-2021, 12:20
A ja jestem zszokowany jak ktos te sakwy zamocowal:shock:,....

Szmaciaków inaczej się nie da - bez stelaży by dyndały. One muszą być napięte na siodle i opierać się o boczki kanapy.
I co tam jest - 10kg? 12? W porównaniu do reszty bez znaczenia dla wyważenia

Co do namiotów - odrzucam MSR bo drogi i delikatny, szukam namiotów lekkich i umiarkowanie wyczynowych.
Bardzo dobrą ofertę na Decathlon - namioty trekingowe. Namioty z parametrami na wiosnę w Europie wystarczające, staranność i solidność zaskakująco porządne. Cena 300-400zł. Stelaże zewnętrzne! Ostatnie kilka lat używałem na lato kempingowego namiotu z Decathlona i jestem pod wrażeniem jakości v. cena.
Inne to:
Cała seria czeskich Hannah - znakomite parametry. Kusił mnie Set 2, ale ciut ciężki dla mnie
Roben, zwłaszcza teraz na przecenach.
Chiński Naturehike - zupełnie dobrze oceniamy.
Lekki namiot na Amazonie.de można kupić za 100E.
No i cała seria FjordNansena - do wyboru, do koloru, choć tu mam różne mieszane uczucia. Ale mają zewnętrzne stelaże.

bogdi64
23-01-2021, 12:43
robin, na przykład https://allegro.pl/oferta/sakwy-tekstylne-oxford-45l-f-1-p45-kolor-czarny-9504652592 i do całości https://www.olx.pl/oferta/torba-motocyklowa-oxford-40l-CID5-IDIcsea.html#7ff9bb3fa4, na OLX jest kilka ofert

Kojcisko zobacz też firmę Coleman

Kojocisko
23-01-2021, 13:11
Znam Colemana. Ma liczne zalety, ale zawęziłem do powyższych.

robin102
23-01-2021, 14:08
Dzięki za rozjaśnienie, ale tu chyba trzeba by się doktoryzować z następnego tematu, a tego bym nie chciał robić, więc jak kupisz sobie namiot na ten wyjazd to proszę napisz jaki model kupiłeś to kupię taki sam :)


Co do namiotów - odrzucam MSR bo drogi i delikatny, szukam namiotów lekkich i umiarkowanie wyczynowych.
Bardzo dobrą ofertę na Decathlon - namioty trekingowe. Namioty z parametrami na wiosnę w Europie wystarczające, staranność i solidność zaskakująco porządne. Cena 300-400zł. Stelaże zewnętrzne! Ostatnie kilka lat używałem na lato kempingowego namiotu z Decathlona i jestem pod wrażeniem jakości v. cena.
Inne to:
Cała seria czeskich Hannah - znakomite parametry. Kusił mnie Set 2, ale ciut ciężki dla mnie
Roben, zwłaszcza teraz na przecenach.
Chiński Naturehike - zupełnie dobrze oceniamy.
Lekki namiot na Amazonie.de można kupić za 100E.
No i cała seria FjordNansena - do wyboru, do koloru, choć tu mam różne mieszane uczucia. Ale mają zewnętrzne stelaże.

- - - - kolejny post - - - - - -

Dzięki, oblukam.
ps.
Kurde w tamtym roku jak planowałem wyjazd na Chorwację to trochę rozmachu finansowego człowiek miał pensjonaty oglądał na bookingu :D a w tym roku plany namiotowe budżetowe :)
Widzę na OLX używane i pewnie to będzie dobra droga :)
https://www.olx.pl/oferta/sakwy-oxford-48-tekstylne-CID5-IDHVd0o.html#b55b4dfb28


robin, na przykład https://allegro.pl/oferta/sakwy-tekstylne-oxford-45l-f-1-p45-kolor-czarny-9504652592 i do całości https://www.olx.pl/oferta/torba-motocyklowa-oxford-40l-CID5-IDIcsea.html#7ff9bb3fa4, na OLX jest kilka ofert

Kojcisko zobacz też firmę Coleman

bogdi64
23-01-2021, 14:51
masz wersję ekonomiczną https://www.gamisport.pl/p/57743-namiot-coleman-darwin-2/?utm_source=googlemerchant&utm_medium=ppc&utm_content=male-namioty-1-2-osoby&utm_campaign=googlemerchant&gclid=CjwKCAiAr6-ABhAfEiwADO4sffsdtiDf3s3JSDbtNtrO1wIBtLNfcTFdO8771 p_LBi8QQwR9ODdK7xoCI2AQAvD_BwE

a tu trafiłem na ciekawy wyrób https://www.louis.pl/artikel/vanucci-vs02-sportivo-sakwy/10067102?list=2464e0a856511e63c22da636b67eb3fe&filter_article_number=10067102

Boryszuk
23-01-2021, 14:51
materac (max 2 litry - 0,6kg),

Masz jakieś szczegóły? Szukam czegoś co na DRZ nie będzie dużo miejsca zajmowało.

bogdi64
23-01-2021, 15:44
wersja ekonomiczna to https://jysk.pl/ogrod/materace-dmuchane/materace-dmuchane/mat-dmuchany-velour-s76xd191xw25
wersje lekkie to https://fjordnansen.pl/katalog/materac-trekker-05kg-7cm/,
https://www.sklep-presto.pl/high-peak-materac-turystyczny-tulsa-szary-41002-4576834/?utm_source=ceneo&utm_medium=referral
https://www.decathlon.pl/p/kempingowy-materac-dmuchany-air-pump-70-cm/_/R-p-123768?mc=8382791&gclid=CjwKCAiAr6-ABhAfEiwADO4sfZWWBbn7EOo4RIdtQ7gY7mwJMm6Fb5bcMI0oA 9oEkJF8c-BPxHFXCRoCLVgQAvD_BwE&gclsrc=aw.ds
i wiele innych :)

robin102
23-01-2021, 16:44
masz wersję ekonomiczną https://www.gamisport.pl/p/57743-namiot-coleman-darwin-2/?utm_source=googlemerchant&utm_medium=ppc&utm_content=male-namioty-1-2-osoby&utm_campaign=googlemerchant&gclid=CjwKCAiAr6-ABhAfEiwADO4sffsdtiDf3s3JSDbtNtrO1wIBtLNfcTFdO8771 p_LBi8QQwR9ODdK7xoCI2AQAvD_BwE

a tu trafiłem na ciekawy wyrób https://www.louis.pl/artikel/vanucci-vs02-sportivo-sakwy/10067102?list=2464e0a856511e63c22da636b67eb3fe&filter_article_number=10067102
namiocik ekonomiczny jak widzę i aż na 2 osoby, biorę pod uwagę go.
.
Sakwy też wyglądają na warte grzechu, tanie i widzę, że sporej pojemności kurde.. tylko kurde tych drutowych uchwytów, mini stelaży do mego modelu moto nima :(
.

bogdi64
23-01-2021, 20:10
namiocik ekonomiczny jak widzę i aż na 2 osoby, biorę pod uwagę go.
.
Sakwy też wyglądają na warte grzechu, tanie i widzę, że sporej pojemności kurde.. tylko kurde tych drutowych uchwytów, mini stelaży do mego modelu moto nima :(
.

i tu może być problem, syn w trzech motocyklach bez problemu mocował takie sakwy, w obecnym nie mam możliwości, da do pospawania jakiś delikatny stelaż ,szykuje się wiosną na wyjazd, poszukaj fotek w necie czy ktoś do Twojego typu zakładał "luźne" sakwy

Kojocisko
23-01-2021, 21:32
Masz jakieś szczegóły? Szukam czegoś co na DRZ nie będzie dużo miejsca zajmowało.

Sporo tego.
Na mojej liście:
Faworyt: https://allegro.pl/oferta/fjord-nansen-materac-dmuchany-trekker-camping-10072454706
ew.: https://8a.pl/materac-dmuchany-klymit-static-v-recon-coyote-sand
Robens: https://8a.pl/materac-dmuchany-robens-vapour-40

Oczywiście piszę o sprzęcie rozsądnym dla mnie ekonomicznie, bo są fajne sprzęty 2-3 razy droższe. Ale też nie szukam materaca w góry zimą.

Jest też trochę obiecująco wyglądających chińczyków: https://allegro.pl/oferta/materac-trekkingowy-naturehike-fc-10-nh19z032-p-10043427799 - ciut większy pakunek

Jak by co to mam jeszcze domu dwie znakomite maty samopompujące, ale materacyki ciut miękciejsze :-), Więc na liście ten FJ - on jest spory, co jest zaletą, bo ja gruby jestem.

- - - - kolejny post - - - - - -

Ten Namiot Coleman Darwin 2 - wygląda więcej niż rozsądnie. Tej wielkości dwójki trzeba traktować jak wygodną jedynkę na wyjeździe.
Więc na namioty jednoosobowe nawet nie patrzę.

- - - - kolejny post - - - - - -

zobaczcie co z namiotów za np. 65E można kupić na Amazonie:
https://www.amazon.de/-/en/Forceatt-2-Person-Ultralight-Waterproof-Windproof/dp/B084WQCYL2/ref=sr_1_6?dchild=1&keywords=zelt%2B2%2Bpersonen&qid=1611429954&refinements=p_36%3A389421011&rnid=389413011&s=sports&sr=1-6&th=1
albo taki:
https://www.amazon.de/-/en/Camping-Waterproof-Ultra-Light-Aluminium-Compact/dp/B08FMQWMGJ/ref=sr_1_11?dchild=1&keywords=zelt%2B2%2Bpersonen&qid=1611429954&refinements=p_36%3A389421011&rnid=389413011&s=sports&sr=1-11&th=1
i na bogato za 80E
https://www.amazon.de/-/en/Bessport-Ultralight-Tents-Windproof-Waterproof/dp/B07XKH4D73/ref=sr_1_12?dchild=1&keywords=zelt+2+personen&qid=1611429954&refinements=p_36%3A389421011&rnid=389413011&s=sports&sr=1-12

robin102
23-01-2021, 23:34
Przewidujesz brać jakiś śpiwór? Namioty ładne, ten beżowy fajny kurde.
Sporo tego.
Na mojej liście:
Faworyt: https://allegro.pl/oferta/fjord-nansen-materac-dmuchany-trekker-camping-10072454706
ew.: https://8a.pl/materac-dmuchany-klymit-static-v-recon-coyote-sand
Robens: https://8a.pl/materac-dmuchany-robens-vapour-40

Oczywiście piszę o sprzęcie rozsądnym dla mnie ekonomicznie, bo są fajne sprzęty 2-3 razy droższe. Ale też nie szukam materaca w góry zimą.

Jest też trochę obiecująco wyglądających chińczyków: https://allegro.pl/oferta/materac-trekkingowy-naturehike-fc-10-nh19z032-p-10043427799 - ciut większy pakunek

Jak by co to mam jeszcze domu dwie znakomite maty samopompujące, ale materacyki ciut miękciejsze :-), Więc na liście ten FJ - on jest spory, co jest zaletą, bo ja gruby jestem.

- - - - kolejny post - - - - - -

Ten Namiot Coleman Darwin 2 - wygląda więcej niż rozsądnie. Tej wielkości dwójki trzeba traktować jak wygodną jedynkę na wyjeździe.
Więc na namioty jednoosobowe nawet nie patrzę.

- - - - kolejny post - - - - - -

zobaczcie co z namiotów za np. 65E można kupić na Amazonie:
https://www.amazon.de/-/en/Forceatt-2-Person-Ultralight-Waterproof-Windproof/dp/B084WQCYL2/ref=sr_1_6?dchild=1&keywords=zelt%2B2%2Bpersonen&qid=1611429954&refinements=p_36%3A389421011&rnid=389413011&s=sports&sr=1-6&th=1
albo taki:
https://www.amazon.de/-/en/Camping-Waterproof-Ultra-Light-Aluminium-Compact/dp/B08FMQWMGJ/ref=sr_1_11?dchild=1&keywords=zelt%2B2%2Bpersonen&qid=1611429954&refinements=p_36%3A389421011&rnid=389413011&s=sports&sr=1-11&th=1
i na bogato za 80E
https://www.amazon.de/-/en/Bessport-Ultralight-Tents-Windproof-Waterproof/dp/B07XKH4D73/ref=sr_1_12?dchild=1&keywords=zelt+2+personen&qid=1611429954&refinements=p_36%3A389421011&rnid=389413011&s=sports&sr=1-12

krzysztofz24
24-01-2021, 00:53
Szmaciaków inaczej się nie da - bez stelaży by dyndały. One muszą być napięte na siodle i opierać się o boczki kanapy.
I co tam jest - 10kg? 12? W porównaniu do reszty bez znaczenia dla wyważenia.

Absolutnie bez zlosliowsci ale szanowny kolega raczy zartowac.
Jak sie nie da? A to, to co? Sakwy ponizej lini kanapy a dol mniej wiecej na wysokosci rantu felgi. I tak sie to powino robic. Kilkanacie wyjazdow w taki sposob mam za soba. Na drugiej focie jest bagaz skladajacy sie z dwoch lustrzanek plus obiektywy w plecaku i ubran plus apteczka itp na 2 tyg w Zakopanem (znaczy w Tatrach:-) ). Spokojnie 15 kg najmniej. Tutaj chyba powrot.

47607


47608

Zgodnie ze sztuka, nie po to inzynierowie glowkuja nad rozkladem masy co do kg zeby to psuc zle zamocowanymi sakwami. Jak najnizej. Nad tlumikem ale zeby go nie mialo szans dotknac. A w BMW jest wydech jeszcze nizej troche.
Ja mam jakies 5 cm nad tlumikiem i ani drgnie i zero dyndania. Standardowe zwiazanie 2 pasy regulowane rzepem na siodle, z przodu paskami do setow podnozkow pasazera, z tylu spiecie pasem pod zadupkiem. Sakwy maja klamry na 2 wysokosciach specjalnei do tego. (Na drugi mzdjeciu te szare brzydkie expandory dociskajace plecak sa przeplecione przez ten pas co sciaga sakwy pod zadupkiem).
Mocuje jeszcze paskami jeden z gornych pasow do raczek dla pasazera w razie ektremalnego hamowania.
Reszta czyli plecak gumowymi expandorami gdzie sie da.

Porzadne sakwy, w sumie to normalne mz, maja usztywnione plecy i elastyczne usztywnienie pasem z plastiku na obwodzie. Jest t owyjmowalne do prania.
Te sakwy jeszcze maja mozliwosc powiekszenia, lae wtedy bez stelazy juz by nie dalo rady. Choc stelaz i sakwy to bezsens mz. To juz lepiej kufry.

P.S Robin te sakwy co zalinkowales, to raz ze z d..py zamocowane, a dwa to jak widze ich gustowny system zamykania to az sie prosi zeby tam tony wody sie dostawaly przy byle mzawce.
Szukaj normalny takich na suwak, skosnie uksztaltowanych (bo wydech masz skosnie, zeby to pasowalo). I koniecznie zeby je mozna bylo spiac pod zadupkiem, to bardzo poprawia stabilnosc calego bagazu. Na gorzez linai kanapy, nie wyzej na pewno i jak najnizej sie da mocowac.
Wez sobie karton i odrysuj/wytnij mniej wiecej ksztalt sakw pasujacy do boku twojego moto i bedziesz wiedzial wstepnie czego szukac.
I byloby dobrze zebys je pomacal przed zakupem, a nie tylko przez neta bo marka ma ladne logo.
Ja swoje kupilem dawno temu na motobazarze. Ani jeden szew nie puscil. A to zwykle sakwy polskiego producenta.

A chcilaem sie z toba spotkac na moto, wziasc te sakwy zebys sobie przymierzyl:-). Wiele razy proponowalem, wpol drogi wawa-bstok czy blizej ciebie nawet. No ale ty byles...marudny;-).

Kojocisko
24-01-2021, 00:58
No jak bez śpiwora? I to mój mocny, ukochany element ekwipunku. Dawno temu, na zlocie motocyklowych podróżników pod Srebrną Górą, Yeti dawało uczestnikom bony zniżkowe - jakieś konkretne, typu 20% lub lepiej.
Pojechałem do firmy na warszawskiej Pradze i uszyli mi dwa śpiwory puchowe - kołdry. 600g puchu dla mnie, 800g puchu dla żony. Od tego czasu nie wiem co to zimno w nocy na wyjeździe i co to duży, ciężki śpiwór. Teraz tylko kupiłem nowy worek kompresyjny z brytyjskiego demobilu, bo stary już padł. Ofkoz teraz jest sporo niezłych śpiworów, ale puchówki rządzą, no chyba, że w środku lata w Chorwacji. Nocowałem w ostatnie wakacje w sierpniu nad morzem w namiocie, temperatura spadała poniżej 10stopni, to nawet go nie zapinałem tylko spałem pod narzuconą kołdrą, wystawiając nogi dla ochłody :-). Spałem w nim też w Beskidach w śniegu, bez namiotu.

- - - - kolejny post - - - - - -
krzysztofz24 - jednak mi się wydaje, że położenie twoich sakw wynika z geometrii motocykla. Wyglądają, że są jak trzeba opięte na kanapie i opierają się na boczkach. To chyba nieźle widać na górnej fotce.

krzysztofz24
24-01-2021, 01:06
krzysztofz24 - jednak mi się wydaje, że położenie twoich sakw wynika z geometrii motocykla. Wyglądają, że są jak trzeba opięte na kanapie i opierają się na boczkach. To chyba nieźle widać na górnej fotce.

Ze troche sa po skosie do wewnatrz? Nie bede specjalnie demontowal raczek pasazera jak zakladam sakwy:-). Jakos lyso bez nich moto wyglada jak zdejme sakwy a docisk jest dobry. Naprawde ani drgna.
Kluczowe jest odpowiednie wyregulowanie pasow. Moglbym je zamocowac wyzej, tylko po co? Ja daze jak najnizej zeby bylo blisko srodka ciezkosci.
Dlatego mnie tak zdziwilo to mocowanei sakw na focie co dal Robin. A miejsca na dole pelno, do tlumika w BMW ze hoho.

Kurde tak gadacie o dlugich wyjazdach. Mialem jechac na Nordkap na moto. To bylko moje marzenie normlanie. Kiedys, dawno...zycie. Juz namiot byl kupiony i spiwor z dumna nazwa K2:-).

robin102
24-01-2021, 10:58
Szukaj normalny takich na suwak, skosnie uksztaltowanych (bo wydech masz skosnie, zeby to pasowalo). I koniecznie zeby je mozna bylo spiac pod zadupkiem, to bardzo poprawia stabilnosc calego bagazu. Na gorzez linai kanapy, nie wyzej na pewno i jak najnizej sie da mocowac.
Wez sobie karton i odrysuj/wytnij mniej wiecej ksztalt sakw pasujacy do boku twojego moto i bedziesz wiedzial wstepnie czego szukac.
.
Ogladam te sakwy, oglądam swój motur i tak se myślę, że przecież te szmaciane sakwy to jakieś w sumie spore niebezpieczeństwo stwarzają jeśli nie są z jakimiś mini stelażami. U mnie jakoś tak pusto na bokach motocykla. Z jednej strony wał który jest monowahaczem, z drugiej strony tylko nisko osadzony wydech, jakaś szczątkowa rama, normalnie jakby nie było sposobu tego przywiązania. Nie chce nawet myśleć co by się zadziało jakby jakiś sznurek, pasek chwyciło koło przy prędkości 124 km/h.
Są do kupienia sakwy ze stelażami , ale to już kasa kosmos się robi i one małe zazwyczaj.
Lokalsi dużo podróżujący takie cuś polecają, sami z tym jeżdżą. Praktyczne bardzo podobno i tak samo szpeci bardzo motocykl. Oni jednak nie dbają o wygląd motocykla :D

(https://allegro.pl/oferta/sw-motech-torba-drybag-700-wodoodporna-tailbag-70l-9193724700)https://www.fc-moto.de/en/SW-Motech-Drybag-700-tail-bag-70-l-Grey/Black-Waterproof?gclid=EAIaIQobChMI-p3y2pS07gIVFACiAx1SWQvaEAAYASAAEgJt1fD_BwE

https://allegro.pl/oferta/sw-motech-torba-drybag-700-wodoodporna-tailbag-70l-9193724700

- - - - kolejny post - - - - - -


No jak bez śpiwora? .... Tak myślalem,z e jakiś dresik, albo kurtką się przykryć :)
Namiot ze 300 zł, materac ze 100, śpiwór tani pewnie też ze 200 zł ? ( czy więcej ) coś tam jeszcze, coś tam jeszcze no i tadammm 600-700 zł czyli pewnie tyle ile trzeba by zapłacić za 4-5-6 noclegów ....... aaaaaaa i opłata za pole namiotowe.
.
Krzysztof masz wiedzę jakie ceny, opłaty za namioty jeśli obok moto się parkuje 5-10-15 Euro za dobę czy więcej ? . Nie nie nie neguję opcji namiotowej, bo jednak co przygoda to przygoda :) , a i sentymentalny powrót do przeszłości w cenie co bardzo kusi i na fejsa foty by były :)

Kojocisko
24-01-2021, 12:33
Jak oglądałem cennik rumuński, to namiot z motocyklem był w okolicach 10-15E, ale bywa taniej
W namiocie cenię łatwość zmiany miejsca i brak konieczności planowania/rezerwacji. Poza tym - uwielbiam.
Rumunia - małe kempingi koło Siedmiogrodu są za grosze.
https://www.doualumi.com/campsite/
Small tent € 2.50, Motorbike Free

Północna Chorwacja droższa, ale do ok. 15E/noc w sezonie. Pewnie im dalej od brzegu, tym taniej.
http://camping-kranjski.si/cenik/kampiranje/.

Sprzęt SW motech jest naprawdę OK. Warto polować, zwłaszcza, że takiej torby nie musisz zmieniać co motocykl:-). Może warto na wystające boczki nakleić grubą folię przezroczystą przed podróżą?
BTW - przejrzałem e-baya, to na Allegro to bardzo dobra cena!

Co do śpiworów. Np. https://allegro.pl/oferta/markowy-spiwor-2w1-bergson-square-plus-do-1st-7442489423 .Niezła firma, do 150zł masz spory wybór. Wkoplecie worek kopmresyny.

Tymczasem wczoraj wieczorem przyszła używana kratka chłodnicy od Vulkana w roli dawcy siatki. Dzisiaj jest już wycięta i dogięta do zdemontowanej obudowy (de facto kierownicy) chłodnicy. Musze jeszcze dokupić dwuskładnikowy klej do ABS i kawałek węża do chłodnicy w roli przekładki termicznej. Dzisiaj zdejmuję koło i doklejam przedłużkę przedniego błotnika. 8 lutego jestem umówiony na zmianę opon. Do tego czasu oslona silnika powinna wrócić z malowania (zaraz tam wrócić - 900m od chałupy :-)). I jeszcze luty/marzec na uzupełnienia ekwipunku.

bogdi64
24-01-2021, 13:01
namiot - 240
śpiwór - 90 https://www.decathlon.pl/p/piwor-kempingowy-arpenaz-10/_/R-p-303124
materac - 35 https://jysk.pl/ogrod/materace-dmuchane/materace-dmuchane/mat-dmuchany-velour-s76xd191xw25
w drodze powrotnej materac do śmieci i pozostaje miejsce na RAKIJE :)

robin102
24-01-2021, 13:23
materac - 35 https://jysk.pl/ogrod/materace-dmuchane/materace-dmuchane/mat-dmuchany-velour-s76xd191xw25
w drodze powrotnej materac do śmieci i pozostaje miejsce na RAKIJE :smile:
a zestaw wulkanizacyjny do materaca / pytam zupełnie serio :)


Dzisiaj zdejmuję koło i doklejam przedłużkę przedniego błotnika.
Nie wiem czy zdążę z poradą :) ale tą przedłużkę elegancko się dokleja bez zdejmowania błotnika i robienia jakichkolwiek otworów. Użyłem kleju montażowego z Castoramy Patex Fix taki szybko wiążący, najmocniejszy z czarną etykietą dość drogi 32 zł tuba. Przetarłem papierem ściernym błotnik od wewnętrznej strony. Odtłuściłem błotnik od wewnętrznej strony, posmarowałem na całej powierzchni w sumie dość na bogato, docisnąłem, potrzymałem z 10 minut i nie sposób tego oderwać :)

... Bez demontażu koła

- - - - kolejny post - - - - - -


... Może warto na wystające boczki nakleić grubą folię przezroczystą przed podróżą?
Teraz już mam w moto wszystko co się wyciera, obciera pooklejane porządną folią, zbiornik paliwa w miejscu gdzie zamek kurtki najczęściej rysuje, sety kierowcy, jakieś elementy ramy, generalnie wszystko co mogło by się przy codziennym używaniu obetrzeć. Wziąłem ten motor po kupnie i jak nowy był, żal dotykać, jeździć to poobklejałem :)

- - - - kolejny post - - - - - -




Tymczasem wczoraj wieczorem przyszła używana kratka chłodnicy od Vulkana w roli dawcy siatki.
Nie chcąc wyjść na wiejskiego filozofa :) był bym trochę zdystansowany do osłaniania chłodnicy siatką. Wiesz tu nie ma wiatraka co bilans termiczny wyreguluje włączeniem się. Pamiętam jak założyłem porządną osłonę do SUZUKi, bo szutry do garażu i Ci powiem, że generalnie temperatura robocza silnika nie wzrosła, ale co zaważyłem to w gorące dni wiatraczek włączał się troszkę częściej szczególnie na postojach w korkach miejskich, bo w czasie jazdy różnicy żadnej nie było.
.
Proponuje abyś to zamontował w sposób umożliwiający szybkie, bezproblemowe zdjęcie jej w trasie.
.
Przedłużka błotnika na prawdę robi mega robotę, a też mam 150 metrów do garażu po trudnych szutrach :D a chłodnica tak wygląda w 10 letni moto....... masz widok na kawałek tej przedłużki błotnika. Ona schodzi bardzo nisko i w zasadzie nawet ta rura wydechowa poprzeczna wyrównująca ciśnienie nie jest narażona na kamyki. Zupełnie serio mam paskudne 150 metrów do garażu, jak na odcinakch TET :)

https://images89.fotosik.pl/466/c1102eab20b924f8.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/c1102eab20b924f8)

Kojocisko
24-01-2021, 14:12
....
materac - 35 https://jysk.pl/ogrod/materace-dmuchane/materace-dmuchane/mat-dmuchany-velour-s76xd191xw25
w drodze powrotnej materac do śmieci i pozostaje miejsce na RAKIJE :)

litości - 2kg i 8 litrów. To prawie parametry namiotu. To już bym tanią karimatę zabrał.

Podobnie jak śpiwór 15l. Bergson, którego linkowałem jest duży i ma raptem 6 litrów

krzysztofz24
24-01-2021, 14:21
Ogladam te sakwy, oglądam swój motur i tak se myślę, że przecież te szmaciane sakwy to jakieś w sumie spore niebezpieczeństwo stwarzają jeśli nie są z jakimiś mini stelażami. U mnie jakoś tak pusto na bokach motocykla. Z jednej strony wał który jest monowahaczem, z drugiej strony tylko nisko osadzony wydech, jakaś szczątkowa rama, normalnie jakby nie było sposobu tego przywiązania. Nie chce nawet myśleć co by się zadziało jakby jakiś sznurek, pasek chwyciło koło przy prędkości 124 km/h.

:-D
Ale sakwy nie mają jakichś sznurków czy dyndających pasków.
Jakoś ludzie jeżdżą i im się w szprychy nie wkręcają te sakwy:-).

Chcesz coś na kształt "stelaża". To sobie dorob z czegokolwiek (np płaskownik stalowy) łączenie po skosie między setem podnóżka pasażera a rączka pasażera. Odpowiednio wygięty płaskownik i dwie śrubki.

Ja sobie kiedyś zrobiłem coś w ten deseń do Hondy VF1100 . Rama miała dedykowane gwinty pod siedzeniem do stelaży. To aż się prosiło tak "wzmocnić" skórzane sakwy podobne do tych z wyglądu co linkowes. I było o 90% mniej wiązania.
A zrobiłem to z tych stalowych elementów...łączących połówki wersalki. Normalnie już były powyginane odpowiednio z dziurami na śruby:-). Tylko trochę dociac szlifierka trza było.

To już wtedy ani szprychy ani wał ci sakw nie wciągnie;-).

bogdi64
24-01-2021, 15:17
litości - 2kg i 8 litrów. To prawie parametry namiotu. To już bym tanią karimatę zabrał.
ale jaka wygoda :) potwierdzone bo używam :)https://www.decathlon.pl/p/materac-kempingowy-air-comfort-70-cm-1-osobowy/_/R-p-325796
, śpiwór podobny też posiadam :), a i namiot dużo większy, do tego fotelik i nie mam problemu z pakowaniem, akurat to foto z wyjazdu 13 dni i uważam, że za dużo ze sobą zabrałem, kocher nie użyty ani razy no chyba tylko jako podstawka, choć kuchenka się przydawała bo nie chciało mi się zbyt często chodzić do kuchni z grzałką elektryczną, łączna pojemność w TYM motocyklu to ok 100-110 litrów,
ps: w NC mam więcej :)
47691

a tu wersja w "boju" fotelik się załapał, śpiwór na motocyklu, na ziemi leży torba w której to wszystko się mieści (i jeszcze troszkę)

47711

ps 2: właśnie skończyłem składać silnik i chyba coś spaprałem, nie została mi żadna śrubka :(

robin102
24-01-2021, 17:00
... to kuchenki do robienia kawy nie musiałbyś brać ;-). Dzięki, dzięki. Był bym dobrym kompanem i jestem jak najbardziej zainteresowany, otwarty na taką wspólną eskapadę w wykonaniu "po dorosłemu" Jest tylko problem, że ja tej Rumunii to się po prostu boje. Strach jechać w tereny totalnie nieznane i chyba mniej cywilizowane niż bym chciał. Niby można tak, że jedziemy razem, a Ty tam sam jeździsz już po tych fajnych zamkach i kościołach, bo lubisz, a ja w swoim namiocie zostaje :)
Podrzucę pod przemyślenie moją opcję. Cholercia ja z kolei lubię,wodę, skały, góry, las, styk ziemi, nieba i wody. Chcę też aby było wygodnie i bezpiecznie. Czasu jeszcze od groma. Może rozważysz moją opcję. Może byśmy wypracowali trzecią drogę :) pomyślmy obaj. Sam do Chorwacji nie pojadę, może z forum chętny był by ? Termin 12-31 maj w tym oknie czasowym
.
https://images91.fotosik.pl/465/ee871c48174d5c05.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/ee871c48174d5c05)

Zen
24-01-2021, 17:05
Ooo VT600...wreszcie jakieś porządne moto w wątku :)

CeloFan
24-01-2021, 17:07
:idea:

...Jest tylko problem, że ja tej Rumunii to się po prostu boje. Strach jechać w tereny totalnie nieznane i chyba mniej cywilizowane niż bym chciał...

Robin102 co Ty piszesz?

robin102
24-01-2021, 17:10
:idea:


Robin102 co Ty piszesz?
Nicolae Ceaussescu, Hrabia Drakula, kiepskie drogi, Cyganie do okoła choć tych to lubię :) ... i pełna głowa stereotypów.... aparatu fotograficznego za dużą kasę bał bym się brać :(

CeloFan
24-01-2021, 17:35
:idea:

Uroczyście oświadczam, że Twoje stereotypy są zacofane o kilkadziesiąt lat :) Rumunia jest tak samo (nie)cywilizowana jak Polska albo i gorzej, na przykład Włochy, Grecja czy Chorwacja. Tylko można tam więcej :)
Rumunia rzeczywiście ma jeden bardzo duży minus. Kiedy się tam raz pojedzie, chce się wracać i wracać :cool:
CF

Kojocisko
24-01-2021, 18:03
Z aktualnie posiadanym Canonem i Nikonem chodziłem na takie przedmieścia Paryża, że Rumunia nawet 40 lat temu to centrum Genewy :-).
Rumunia to normalny, piękny kraj, konkurujący z nami (a raczej wygrywający z nami) w obszarze informatyki dla dużych korporacji. Od 20 lat jeździ tam kupa moich znajomych i nie mogą się nachwalić ludzi i kraju.
Ja nie wykluczam Chorwacji, choć tutaj jak kasa pozwoli, to może się okazać, że jednak samochodem, z rodziną. Ale może nie..

robin102
24-01-2021, 19:45
Ja nie wykluczam Chorwacji, choć tutaj jak kasa pozwoli, to może się okazać, że jednak samochodem, z rodziną. Ale może nie..
.
Ja też nie wykluczam Romanii, bo mnie bardzo zainteresowałeś i przypomniałem sobie , że wujaszek miał ichni motocykl Panonia, więc jakaś cywilizacja tam już kiedyś była ;) ... upsss węgierska Panonia.
Dziękuje za inspirację, bo puki dyzel na 4 kolach na chodzie to chęć najszla autem nad Morze Czarne do Konstancji. Kurde przecież od zawsze chciałem odwiedzić Odessę. Może i Włodzimierza Wysockiego. To jest jak cholera dobry plan na przyszłość niedaleką, oby zdrowie i szczepienia doczekać :)
.
https://images91.fotosik.pl/465/8c00565bceacaeb1.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/8c00565bceacaeb1)

Kojocisko
25-01-2021, 23:31
A) bardzo dobra oferta namiotowa - https://allegro.pl/oferta/namiot-hannah-tycoon-2-8797562665?fromVariant=7971480777 znakomita firma i fajny namiot za 260zł
B) zrobiłem przegląd swoich mat samopompujących - materacyk wygodniejszy, ale mam w domu dwie świetne maty o znakomitej izolacji. Grubsza Vadue zwija się do 30x18cm. Może przeżyję.

W zasadzie wybrałem tankbaga, siedzę nad gąbkami do sprzętu foto. Tankbag na aparat chodził za mną od trzech sezonów.
Co do mapki powyżej, mnie wystarczy krótsza trasa - w okolice Siedmiogrodu.

robin102
26-01-2021, 00:30
Co do mapki powyżej, mnie wystarczy krótsza trasa - w okolice Siedmiogrodu.
A jakby tak coś ponegocjować, pal licho nich będzie Rumunia, ale żeby gdzieś duża woda była i lux drogi z krajobrazami. Żeby było wygodnie i bezpiecznie po ładnych asfaltach puki się nie ma sprzętu na nie asfalty. :)


A) bardzo dobra oferta namiotowa - https://allegro.pl/oferta/namiot-hannah-tycoon-2-8797562665?fromVariant=7971480777 znakomita firma i fajny namiot za 260zł
. No dobra, dobra, bo się nakręcam i teraz będzie poważne pytanie.
.
Jedziesz, planujesz jechać bez szczepionki, bez zaszczepienia się ? Śledzisz chociaż trochę sytuacje w tym temacie w Rumunii, bo polska TVP udaje, że takiego kraju nie ma :)
.
a co myślisz o tym namiocie,

https://allegro.pl/oferta/namiot-hannah-tycoon-3-2018-7503162621?fromVariant=9334530641

Jak bym kupował to może taki ciut większy co by się jeszcze na coś kiedyś przy domu przydał, czy z kobitą gdzieś pojechać z jeden raz, a waży ledwo 0,5 kg więcej
... dzięki
.
tu po taniości jest
https://www.himaltrek.pl/namiot-3-osobowy-hannah-tycoon-3,961
albo może taki TROL od tego producenta
(https://www.himaltrek.pl/namiot-3-osobowy-hannah-tycoon-3,961)

Ligo
26-01-2021, 00:40
Śledzisz chociaż trochę sytuacje w tym temacie w Rumunii, bo polska TVP udaje, że takiego kraju nie ma :)
Bo tam obcięli podatki i gospodarka nagle skoczyła, ale wg TVP nic się nie dzieje...

Kojocisko
26-01-2021, 12:14
a) wszystkie namioty Hannah moim zdaniem są niezłe. Ja mam fajny namiot na 3 osoby, więc teraz idę w minimalizację. Moim zdaniem 3kg z kawałkiem i do 50cm nie ma większego problemu. W Pilichowicach byłem z 5kg i 55cm.
b) okolice Siedmiogrodu to bajeczne krajobrazy i zupełnie niezłe asfalty. Woda.... pokombinuję.
c) tematy poważne....

Jak sytuacja epidemiologiczna będzie słaba, to dupa. Nic na siłę. Tu właśnie jest siła wypadu z namiotem - w każdym momencie można zmienić plany. Plan jest IMO niezły na czasy zarazy. Indywidulane środki transportu, dużo na powietrzu, namiot, itp. I w gruncie rzeczy blisko z powrotem do kraju. Zwiedzanie wiosek i miejsc mało zatłoczonych. Niestety - jak widać, raczej nie mam szansy, żeby się zaszczepić w pierwszym półroczu. Moja mama - 80+ ma termin na połowę lutego, a młodziuteńka teściowa lat 79 (skończy 80 w lecie) jeszcze nie ma terminu, bo się póki co skończyły.

rzuć okiem: http://www.libertas.pl/koscioly_obronne_siedmiogrodu_rumunia_przewodnik.h tml

Nie monitoruję bardzo sytuacji - w końcu do wiosny daleko. Brak informacji raczej mówi, że mają tam sytuację niewyróżniającą się z tłumu (na tle Europy).

robin102
26-01-2021, 14:36
a) krajobrazy i zupełnie niezłe asfalty. Woda.... pokombinuję.
Bym uwierzył :) , że pojedziemy w niezłe asfalty jak byś nie kupił tych opon scramblerowych, tylko normalne pierelki trail skorpiony. U mnie wszystko idzie według planu, drogi też by musiały, bo becia z twardym postanowieniem w listopadzie, październiku idzie na sprzedaż, więc żadna droga nie może mu zaszkodzić kurde.

- - - - kolejny post - - - - - -



rzuć okiem: http://www.libertas.pl/koscioly_obronne_siedmiogrodu_rumunia_przewodnik.h tml
.
przejrzę potem na dużym monitorze

krzysztofz24
26-01-2021, 20:00
(...)U mnie wszystko idzie według planu, drogi też by musiały, bo becia z twardym postanowieniem w listopadzie, październiku idzie na sprzedaż, więc żadna droga nie może mu zaszkodzić kurde.


A czemuz to?
Przecież ustalaliśmy jak kupowałeś, że chciałeś motocykl z momentem obrotowym z dolu z wygodna pozycja i żeby nie ważył więcej niż 200kg. No to wszystko masz w tym BMW.
Po co to zmieniać, kupisz cięższy i słabszy? Bez sensu...
No chyba że chcesz jakis znacząco mniejszy Moto.

A co do jazdy nie tylko po asfaltach. To nie GS, ale trochę genów ma;-).
Opony szosowo-szutrowe, osłona silnika plus gmole i dawać na szutrowe drogi.
Tylko musiałbyś się przestać obawiać że jakoś żwirek czy kamyczek zrobi ryske;-).
Jeździć a nie pucować, jeździć póki można. Bo czas płynie i kiedyś można żałować niewykorzystanych szans...

robin102
26-01-2021, 20:30
A czemuz to?
...
Włoskie V2 albo japońskie V4 wzywa :) . tylko dlatemu :) .... a i trochę brakuje wysokich obrotów, nuda ;)

krzysztofz24
26-01-2021, 20:55
Jak miałeś Suzuki to narzekałeś że to Moto które trzeba cisnąć po obrotach i tylko biegi szybciutko zmieniać cyk, cyk. Że to już dla młodszych Moto jest.
A teraz BMW nie pasi;-)?
Ale z tym włoskim V2 to żebyś się nie oszukał, bo Włosi takie powiedzmy "szorstko-charakterne" silniki robią. Słowem może być bardziej "wymagająco" niż na Suzuki.

robin102
27-01-2021, 00:00
Jak miałeś Suzuki to narzekałeś że to Moto które trzeba cisnąć po obrotach i tylko biegi szybciutko zmieniać cyk, cyk. Że to już dla młodszych Moto jest.
A teraz BMW nie pasi:wink:?
Ale z tym włoskim V2 to żebyś się nie oszukał, bo Włosi takie powiedzmy "szorstko-charakterne" silniki robią....
.
Obecna eRka to bardzo krnąbrny i szorstki w obyciu motocykl dla prawdziwych twardzieli ( w sensie silnika, skrzyni biegów) :) Multistrada 950 to zupełnie co innego niż stara 1200. Edycja 950 to motocykl dla chłopaków w rurkach :) Wygodniejszy od eRki, poręczniejszy, jeszcze bardziej ergonomiczny i przemyślany. Masy gotowych do jazdy takie same, szybki jak eRka, a w niektórych dyscyplinach żwawszy nawet od silnika 1200. Co najważniejsze jest wygodniejszy, bo pozycja za kierą to samo marzenie i znacznie wyżej siodło ma. Do tego lepiej się prowadzi, bo to już dekadę nowsza konstrukcja i wisienką na torcie jest koło 19 cali na przodzie, spore skoki zawieszenia co w wersji Multi 950 Enduro daje jakieś tam szanse pojechać po szutrze wyboistym. Każdy następny to na pewno z owiewką, dość nakedów, bo ramiona bolą i stawy w barkach.
Jak nie będzie szans na Multi 950 to alternatywa w fajnej Hondzie VFR 800X CROSSRUNER, gdzie wygoda na 102, choć już motocykl cięższy, ale frajda z techniki i silnika V4 !! zrekompensuje masę :)
..... no i w oby jeden korek wlewu oleju :)

krzysztofz24
27-01-2021, 02:31
O gustach sie nie dyskutuje;-)...ale to Crosrunnery Hondy z V4 to jest cien i marne odbicie dawniejszych V4 od Hondy i charakteru motocykli w ktorych byly montowane...

robin102
27-01-2021, 12:45
O gustach sie nie dyskutuje;-)..
Nie kwestia gustu, a Multistrada 950 jest po prostu ładniejsza, najładniejsza :P i co ważniejsze nowocześniejsza, wszystko mająca i wygodniejsza, a to z gustem nie ma nic wspólnego :) Niestety motocykl modelowo młody 2017/16 wszedł do sprzedaży wiec aby zanabyć 5-6 letni mus czekać z ewentualnym zakupem najmniej do 2022 roku.

krzysztofz24
27-01-2021, 13:53
To ocena "ladnosci" to nie gust;-)?

robin102
27-01-2021, 16:24
To ocena "ladnosci" to nie gust;-)?
No dobra, niech będzie , że brzydka :) ... owszem zupełnie inny motocykl niż wzór japońskiego UJM-a podobnego jeden do drugiego którego prawie wszyscy hołubią.

https://images89.fotosik.pl/467/587a796950fe5107.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/587a796950fe5107)

krzysztofz24
27-01-2021, 16:35
Akurat miałem na myśli że BMW jest ładniejsze niż te włoskie Moto o którym pisałeś.
I oczywiście że UJM jest klasycznym wzorem piękna wśród motocykli. Wywodzącym się od Anglików, znaczy japońskich motocykli wzorowanych na Anglikach jak dopiero zaczynali Japończycy. Ja tam potrafię sporo różnych wyglądowo koncepcji w tym nurcie znaleźć.
Z włoskich motocykli to sportowe są piękne. Widać taka włoska lekkość, smak i połączenie stylistyki z założeniami inżynieryjnymi.

Ale oddzielna kategoria motocykli której absolutnie nie trawie są takie motocyklowe suvy jak wyżej.
Co z tego że jest trochę włoskich smaczków, to sama idea takiego motocykla jest po prostu bezpłciowa i bez życia. Ani to teren ani to szosa, udaje nie wiadomo co. Nijakość.
No błeee;-).
Nie mylic tylko z takimi motocykalmi jak V-Strom czy Transalp które mają w sobie gen obieżyświata i są robione na każdą drogę. Takie podróżne "enduro".


Ofc jest to tylko moja opinia i gusta i każdy może mieć inne zapatrywania.

robin102
27-01-2021, 16:48
Akurat miałem na myśli że BMW jest ładniejsze niż te włoskie Moto o którym pisałeś.
.
Starzejesz się czy co :) Bemki to dla dziadków , większość użytkowników tego modelu R1200R to panowie po pięśdziesiatce :) , ale fakt ładne inaczej są.
.


No błeee:wink:.
Nie mylic tylko z takimi motocykalmi jak V-Strom czy Transalp które mają w sobie gen obieżyświata i są robione na każdą drogę. Takie podróżne "enduro".

.
Nie ujmując im funkcjonalności to chyba daw najbrzydsze motorki świata, nie no coś tam brzydszego by się jeszcze wynalazło, np stara bardzo Multistrada pierwszej edycji wzorowana chyba na fiacie Multipla :D
Motocyklowe SUVy niestety to przyszłość i jeden z ważniejszych kierunków w rozwoju motocyklizmu. Świat się kurde zmienia

bogdi64
27-01-2021, 18:10
Motocyklowe SUVy niestety to przyszłość i jeden z ważniejszych kierunków w rozwoju motocyklizmu. raczej przejściowa moda, tak samo jak diesel w osobówce
sam czymś taki nijakim jeżdżę i jest nijaki, niczym się nie wyróżnia w żadnej kategorii, a jedynie może być na siłę umieszczony w każdej kategorii, czy to nowość i przyszłość ? - dla mnie stanowczo nie, to raczej powrót do lat 50-60 czyli budowa maksymalnie uniwersalnego pojazdu (tylko teraz o plastik łatwiej) więc wygląd troszkę inny

robin102
28-01-2021, 12:22
Ojjj Chooopy Chooopy, ale z Was dziadki już. ;) ;) ;) Zmieńcie sobie smartfony wszystko mające na nokie 3310, ale spoko Multi 950 raczej kupię bo hajsu brak :( , więc bez nerwów ;) Proszę nie przekonujmy się, że kiedyś to były czasy, a teraz czasów już nie ma :D i że to co było to zawsze lepsze było.
Motocykle się rozwijają, co dekada, dwie dekady to spory krok w nowoczesność..
..
jakby szyty na miarę i ta fascynacja w oczach czymś bardzo porządnym jednak u mnie jest :) tak porządnym jak Bemwu tylko inne, też lepsze, bo nowocześniejsze i wszechstronniejsze.
Marzenia trzeba mieć :)
https://images91.fotosik.pl/466/dda256e28957fa4e.jpg (https://www.fotosik.pl/zdjecie/dda256e28957fa4e)

Kojocisko
30-01-2021, 01:20
Piątunio:

Po ponad 20 latach zmieniłem jedną z tablic na narzędzia. Stara była z dykty i wyraźnie miała zamiar komuś spaść na głowę. Miała też deficyt uchwytów. Na zdjęciu - wspieraj polską produkcję
47857

Z malowania proszkowego wróciła płyta pod silnik. (Płyta 50zł, dostawa 25z, piaskowanie i malowanie proszkowe - 40zł)"
47858

Dopasowana siatka nieco chroniąca chodnicę czeka na przesyłkę z klejem:
47859

Przyszedł materac do ekwipunku na wiosenną wyprawę :-). Za miesiąc pewnie pokażę cały komplet kempingowy zamykający się w 16-17 litrach. Torba na bak i gąbki do wycięcią wkładu foto do niej zamówione :-). Wczoraj nie znalazłem nasadkowego klucza imbusowego 22mm ani w Obi ani w Castoramie. Muszę czekać na dostawę z internetów.